Zależy jaka jest działka? O tym, czy nasza działka jest budowlana

Komentarze

Transkrypt

Zależy jaka jest działka? O tym, czy nasza działka jest budowlana
Zależy jaka jest działka?
O tym, czy nasza działka jest budowlana, siedliskowa rolna, czy rolno-osadnicza
decyduje gmina, uchwalając miejscowy plan zagospodarowania. Od zapisów w nim
zależy, czy i co będziemy mogli na określonym gruncie wybudować za zgodą
urzędników lub tylko za zgłoszeniem inwestycji.
Generalną zasadą jest, że na nieruchomości jej właściciel może wybudować
wszystko to, na co otrzyma pozwolenie na budowę. Od tej zasady zostały jednak
przewidziane wyjątki uregulowane w prawie budowlanym z 1994 r. (art. 29 - 30).
Na stałe
Część działki rolnej może być zarazem działką siedliskową. Jest to ta część
nieruchomości, pod którą znajdują się budynki na działce rolnej - mieszkalne oraz
służące wyłącznie produkcji rolniczej. Tak więc na działce rolnej może znajdować się
działka siedliskowa.
Nie trzeba ubiegać się o wydanie pozwolenia, jeżeli na działce siedliskowej chcemy
postawić parterowy budynek gospodarczy o powierzchni do 35 mkw., ale pod
warunkiem, że jest on związany z produkcją rolną i uzupełnia już istniejące
zabudowania. Uwaga, obiekt można zakwalifikować jako związany z produkcją rolną,
jeżeli ktoś uprawia ziemię, czyli jest rolnikiem.
Kolejnymi budowlami, na których budowę nie trzeba występować o pozwolenie, są
wiaty i altany o powierzchni do 10 mkw. Warunkiem jest jednak, by ich łączna liczba
nie przekraczała jednego obiektu na każda 500 mkw. powierzchni działki. Altanę
można więc bez ubiegania się o pozwolenie na jej budowę postawić jedynie na
działce o powierzchni co najmniej 500 mkw. Zamiar wykonania tych robót należy
jednak zgłosić w wydziale architektury starostwa.
Na działkach pracowniczych, w ogrodach działkowych w granicach
administracyjnych miast, można postawić altanę o powierzchni 25 mkw., a poza
granicami miast - do 35 mkw. Nie mogą być one wyższe niż 5metrów, jeżeli dach jest
stromy, lub 4metry - jeśli jest płaski. Nie trzeba również ubiegać się o pozwolenie na
budowę basenu lub oczka wodnego (pod warunkiem, że ich powierzchnia nie
przekracza 30 mkw.) oraz na ogrodzenie swojej posesji.
Na chwilę
Prawo budowlane przewiduje również możliwość postawienia tzw. obiektów
czasowych bez pozwolenia na budowę. Dotyczy to m.in. budynku, który nie jest
trwale połączony z gruntem i już w momencie jego stawiania jest przeznaczony do
rozbiórki lub do przeniesienia w inne miejsce po upływie czasu określonego w
zgłoszeniu.
Nie może to stać się jednak później, niż po upływie 120 dni od rozpoczęcia budowy
tej nieruchomości. Również, jeżeli na czas budowy domu chcemy na działce
postawić barakowóz czy inny budynek tymczasowy, nie musimy uzyskiwać na to
pozwolenia.
Jak zgłaszać
W zgłoszeniu planowanej inwestycji, na którą zgodnie z ustawą nie jest wymagane
uzyskanie pozwolenia na budowę, należy określić, co i w jaki sposób będziemy
budować oraz kiedy rozpocznie się inwestycja.
Do zgłoszenia należy również dołączyć oświadczenie o tym, że posiada się prawo do
danej nieruchomości umożliwiające realizowanie na niej inwestycji. Konieczne może
być też dołączenie odpowiednich szkiców lub rysunków oraz pozwoleń, uzgodnień
czy opinii, których uzyskanie jest wymagane odrębnymi przepisami. W konkretnych
przypadkach określa to urzędnik.
Jeżeli zabraknie któregoś z załączników, starostwo powiatowe nakłada obowiązek
uzupełnienia ich w określonym terminie. Gdy w ciągu wyznaczonego przez urząd
czasu nie zostaną dostarczone, wnosi on tzw. sprzeciw w drodze decyzji, co
uniemożliwia prowadzenie inwestycji zgodnie z prawem.
Zamiar postawienia budynku, na który nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na
użytkowanie, należy zgłosić przed przystąpieniem do prac. Można rozpocząć
budowę, jeżeli starostwo w ciągu 30 dni nie powiadomi nas o swoim sprzeciwie
dotyczącym planowanej przez nas inwestycji. Inwestycję trzeba podjąć przed
upływem dwóch lat od planowanego terminu rozpoczęcia prac, określonego w
zgłoszeniu. Jeżeli ten czas minie, ponownie musimy zgłosić chęć przeprowadzenia
inwestycji.
Stanisław Leń

Podobne dokumenty