tutaj

Komentarze

Transkrypt

tutaj
ŁAZIENKI
KRÓLEWSKIE
PRZEWODNIK
Dlaczego warto zainteresować się
Łazienkami?
Zalet tego parku dałoby się wiele wymienić. Ale, można by
zapytać, co jest takiego wyjątkowego akurat w Łazienkach?
Przecież jest jeszcze wiele innych wartych uwagi miejsc. Co
sprawia, że Łazienki są takie wyjątkowe?
Po pierwsze, jest to przestronny, ładnie urządzony i po prostu
miły dla oka park, w którym odbywają się liczne wydarzenia
sportowe, kulturalne czy naukowe, gromadzące pasjonatów
danej dziedziny. Miłośnicy znanego polskiego kompozytoraFryderyka Chopina-w sezonie mają okazję co tydzień wysłuchać
koncertów. Każdy może znaleźć tam coś dla siebie. Oprócz tego,
Łazienki to wymarzone miejsce na spacer- samemu, z rodziną lub
z przyjaciółmi. W parku, położonym przecież w centrum miasta,
panuje spokojna atmosfera. Przechadzanie się alejkami działa
kojąco na człowieka. Do Łazienek można przychodzić nawet
z małymi dziećmi- park jest bardzo bezpieczny, a potem zostawić
je na zadbanym placu zabaw albo pójść razem na lody. Nie
zapomnijmy też o ulubionym zajęciu małych dzieci- radosnej
obserwacji wiewiórek, pawi czy kaczek. Tak spacerując mija się
dużo zabytków, co może zachęcić szczególnie ciekawskich do
poszerzenia własnej wiedzy o nich.
Dla tych, którzy nie lubią szczególnie spacerów, w Łazienkach
również znajdzie się miejsce. Jest to dobre miejsce dla malarzy
i fotografów. A wrażliwe dusze rozkoszują się urzekającą
atmosferą.
Ten, kto jeszcze w Łazienkach nie był, musi koniecznie je
zobaczyć, szczególnie jeśli mieszka w Warszawie. To miejsce
z historią, którą warto poznać.
Karolina Bilewicz B2
Historia Łazienek do 1764 roku
Historia Łazienek Królewskich związana jest z grodem
w Jazdowie, który mógł istnieć już w VII w. Wskazują na to
fragmenty drewnianej palisady, odnalezione podczas badań
archeologicznych. Na początku XIII w. znajdowała się tu także
osada, która zaczęła tracić na znaczeniu wraz z odsuwaniem się
Wisły od skarpy.
Gród jazdowski, będący jedną z siedzib książąt
mazowieckich, został w 1262 r. zdobyty przez Litwinów, a podczas
jego obrony zginął książę Ziemowit I. Niebawem odbudowany,
uległ ponownemu zniszczeniu w 1281 r. w czasie bratobójczych
walk między księciem czerskim Konradem II i płockim Bolesławem II.
W XIV w. książęta mazowieccy rozpoczęli wznoszenie swojej
nowej murowanej siedziby na miejscu obecnego Zamku
Królewskiego, w Jazdowie zaś, powstała jedynie drewniana
rezydencja.
W 1548 roku zamieszkała w niej królowa Bona, wraz
z córkami. Pierwszy raz wystawiono, właśnie tu, „Odprawę posłów
greckich” Jana Kochanowskiego. Za panowania króla Zygmunta III
Wazy, ok. 1624 r. wzniesiono murowany zamek, zwany Ujazdowskim.
królowa Bona
Zygmunt III Waza
W 1655 r. został on obrabowany i zniszczony przez
Szwedów. Niedługo później przeszedł w ręce marszałka wielkiego
koronnego Stanisława Herakliusza Lubomirskiego. W lesie,
będącym pozostałością zwierzyńca, Lubomirski wystawił dwa
pawilony wypoczynkowe – Ermitaż i Łazienkę ( zaprojektowane
przez Tylmana z Gameren ) oraz pierwszy budynek wodozbioru.
Stanisław Herakliusz Lubomirski
Ermitaż istnieje do dzisiaj, natomiast Łazienka w późniejszym
okresie została wspaniale wkomponowana w mury Pałacu Na
Wodzie. To od niej cały kompleks nazywa się Łazienkami.
Tylman z Gameren
W 1764 roku Ujazdów stał się własnością króla Stanisława
Augusta Poniatowskiego. Władca stworzył tu swoją urokliwą letnią
rezydencję, która nie miała sobie równych.
Autorzy :
Joanna Hubska
Krystyna Brągiel
Kajetan Wczelik
Konrad Łosiński
Źródła:
http://pl.wikipedia.org
http://www.lazienki-krolewskie.pl
http://warszawa.wikia.com
Łazienki za czasów króla Stanisława
Augusta Poniatowskiego
Przyszły monarcha zakupił Ujazdów w 1764 roku, na kilka
miesięcy przed wolną elekcją, w wyniku której rozpoczął swoje
ponad trzydziestoletnie panowanie. Stanisław August w sposób
istotny przekształcił swą posiadłość, która stała się jego ulubioną
letnią rezydencją. W tym celu wzniesiono szereg nowych
budynków, istniejące zaś, przebudowano, nadając im charakter
klasycystyczny, całkiem też odmieniono otaczającą je przestrzeń.
Na początku król planował „upiększyć” Zamek Ujazdowski, myśląc
zapewne o zamieszkaniu w tej starej budowli. Wtedy to wytyczono
aleję wjazdową, poprzecinaną placami, która ciągnęła się aż na
Wolę (Oś Stanisławowska), a tereny przylegające do rezydencji
urządzono zgodnie z upodobaniami króla, w stylu ogrodów
francuskich. Ostatecznie jednak Stanisław August rozczarowany
efektami przebudowy Zamku, podarował go miastu. W 1772 r.
rozpoczęto powiększanie dawnej Łazienki Lubomirskiego, jednak
nie wprowadzono wtedy jeszcze zasadniczych zmian w wyglądzie
budynku. Dwa lata później wybudowano Biały Dom, w którym
mieszkały siostry króla podczas swych pobytów w Warszawie,
a także Elżbieta Grabowska, królewska faworyta. W tym samym
czasie powstał Pałac Myślewicki, który Stanisław August
podarował
swojemu
bratankowi,
księciu
Józefowi
Poniatowskiemu.
W latach 1778-1780 stanął pawilon Trou-Madame, zamieniony
wkrótce na teatr, zwany Małym. Po urządzeniu nowego teatru
w Oranżerii, budynek ten mieścił magazyn rzeźb.
Cztery lata później król polecił Dominikowi Merliniemu
przygotowanie projektu przekształcenia Łazienki w piętrową willę
i nadanie jej charakteru klasycystycznego. W 1784 wybudowana
została tylko fasada południowa, prace kontynuowano jeszcze od
1788, pierwotny projekt został zmieniony i wtedy to powstała
monumentalna fasada północna pałacu. Tym samym willa stała
się okazałym pałacem. Z inicjatywy monarchy przekomponowano
również układ przestrzenny ogrodu, a jeszcze w 1779 wybudowano
kaskadę wodną. W latach 1786-1788 na zachodnim krańcu
ogrodu wzniesiony został budynek Wielkiej Oranżerii, zwany dzisiaj
Starą Pomarańczarnią, w którym umieszczono także teatr. Wtedy
też miało miejsce odsłonięcie pomnika Jana III Sobieskiego.
W 1788 r. przekształcono dawną kuchnię znajdującą się między
Myślewicami, a Pałacem Na Wyspie na tzw. Wielką Oficynę,
zwaną obecnie Podchorążówką. Stanisławowi Augustowi zależało
na tym, by ogród otwarty był nie tylko dla jego gości, ale i dla
wszystkich warszawiaków, dlatego właśnie w 1790 r. zarządził
wybudowanie amfiteatru, mieszczącego około tysiąca widzów.
Sporządzenie jego projektu powierzył Janowi Chrystianowi
Kamsetzerowi. W 1792 r. architekt ten wzniósł Starą Kordegardę,
była ona ostatnim obiektem wybudowanym z inicjatywy
monarchy. W kolejnych latach trwały jeszcze prace nad
urządzaniem niektórych pomieszczeń Pałacu Na Wyspie i nie
zakończono ich do czasu opuszczenia Warszawy przez Stanisława
Augusta. Zmianę wystroju rotundy, która ozdobiona została
posągami przedstawiającymi królów polskich, monarcha śledził już
z wygnania.
Autorzy:
Michalina Borzęcka
Julia Dobrodziej
Maria Pietrusińska
Iga Taszakowska
Źródła:
Łazienki Królewskie. Nowy przewodnik, Marek Kwiatkowski
Co się stało z Łazienkami Królewskimi po
upadku Rzeczypospolitej ?
W 1795 r. król Stanisław August Poniatowski został zmuszony do
opuszczenia Warszawy. Niedługo potem, w 1798 r. zmarł w Petersburgu.
Jednym z kolejnych właścicieli Łazienek był książę Józef Poniatowski –
bratanek Stanisława Augusta. W 1817 r. Łazienki sprzedano carowi
Aleksandrowi I. Niebawem (1818 r.) znaczną część Parku Łazienkowskiego
przeznaczono
na
Ogród
Botaniczny
Uniwersytetu
Warszawskiego.
Belweder zaś, w latach 1819 – 1822 został przebudowany w stylu
klasycystycznym na siedzibę wielkiego księcia Konstantego Pawłowicza
(brata cara Aleksandra I) i jego żony Joanny Grudzińskiej. Wtedy też
w ogrodzie wzniesiono 3 pawilony –
oranżerię
neogotycką,
świątynię
grecką oraz egipską.
Bale, tańce, piękne suknie… Tak
na pewno wyglądałyby Łazienki Królewskie, jeśli w XVIII i XIX wieku
stałyby się miejscem spotkań towarzyskich wolnej Polski. Ale mimo
niewoli i tak odbywało się tam wiele przyjęć, m.in. bal wydany na
cześć przyjazdu księżniczki pruskiej, Luizy Radziwiłłowej do Warszawy
(1797 r.), a także z okazji wizyty matki księcia Konstantego w 1818 r.
Następne
podobne
wydarzenie
nie
było
zbyt
radosne
dla
zniewolonych, polskich dusz. 7 lipca 1847 r. świętowano hucznie
w Łazienkach pięćdziesiąte urodziny cara Mikołaja I, który przecież
szczerze nienawidził Polaków.
W pobliżu Pałacu Na Wyspie wznosi się Wielka Oficyna, która w czasach
Królestwa Polskiego
mieściła Szkołę Podchorążych Piechoty. To stąd, 29
listopada 1830 r. wyruszyli podchorążacy pod wodzą Piotra Wysockiego,
by zająć Belweder i pochwycić bądź zabić księcia Konstantego. W ten
sposób w Łazienkach rozpoczęło się jedno z największych naszych
powstań narodowych – Powstanie Listopadowe.
W 1825 r. zlikwidowano stare zabudowania gospodarcze za Myślenicami.
Na ich miejscu wzniesiono Stajnię i Wozownię, a nieco później Koszary
Inwalidów, Nową Oranżerię, pawilon zachodni Pałacu na Wyspie został
przebudowany na cerkiew. W latach 1890 – 1896 otoczenie Nowej
Pomarańczarni zeszpecono, w jej pobliżu wybudowano kompleks szklarni
oraz urządzono stawy rybne. Od 1888 r. w Pomarańczarni zaczęto
organizować różne imprezy, np.: wystawę róż, i wystawę rybacką.
W latach 1914 – 1915 Rosjanie opuszczając Warszawę wywieźli całe
wyposażenie Pałacu Na Wyspie.
Po odzyskaniu niepodległości przystąpiono do jego remontu – usunięto
przeróbki z czasów carskich oraz podjęto prace renowacyjne, Łazienki
stały się własnością odrodzonego państwa. W 1926 r. przekształcono ich
część leżącą na tarasie skarpy przy Alejach Ujazdowskich, gdzie stanął
pomnik Fryderyka Chopina. Pałac był otwarty dla zwiedzających.
Zorganizowano w nim
szereg wystaw m.in.: „Sto lat malarstwa polskiego” oraz „Łazienki
Królewskie – widoki, plany i projekty”.
Podczas II wojny światowej Niemcy zamknęli Łazienki dla publiczności,
a
bogate
zbiory
muzealne
wywieźli.
Po
Powstaniu
Warszawskim,
w grudniu 1944 r. Hitlerowcy spalili Pałac Na Wyspie, a w murach
wywiercili około tysiąca otworów na dynamit, zamierzając go wysadzić.
Na szczęście nie zdążyli tego dokonać. Pałac po wojnie został
odbudowany, a inne budynki wchodzące w skład zespołu Łazienek
Królewskich odrestaurowano, całość niebawem udostępniono turystom.
Dzisiaj Łazienki to przede wszystkim miejsce spacerów i wydarzeń
kulturalnych; po ogrodach nie przechadzają się już damy w pięknych
sukniach, oko przyciągają zaś … wytworne pawie.
Autorki:
Martyna Bartoś
Julia Reklewska
Natalia Barszcz
Magdalena Dunicz
Źródła:
Łazienki Królewskie. Nowy przewodnik, Marek Kwiatkowski
Portalwiedzy.onet.pl
Pałac Na Wodzie
Pałac Na Wodzie jest główną budowlą Łazienek Królewskich
-
ukochanego przez spacerowiczów parku w samym centrum
stolicy. Najstarsza część pałacu powstała pod koniec XVII wieku,
z inicjatywy marszałka wielkiego koronnego Stanisława Herakliusza
Lubomirskiego, według projektu Tylmana z Gameren. Niewielki
barokowy pawilon służył marszałkowi jako miejsce wypoczynku.
Budynek został umiejscowiony na wyspie otoczonej kanałami
tworzącymi sadzawkę. Główną część budowli stanowiła sala
z fontanną, nawiązująca do mitologicznego źródła Hippokrene
znajdującego się na Olimpie. Ten niewielki budynek nazwano
„Łazienką Lubomirskiego”. W 1764 r. przyszły król, Stanisław
Poniatowski odkupił te tereny od spadkobierców marszałka,
a w 1772 rozpoczął przebudowę pawilonu. Był on kilkakrotnie
powiększany. W końcu stał się ulubioną letnią rezydencją
monarchy. Odbywały się tu także słynne obiady czwartkowe,
a Stanisław August Poniatowski gromadził w rezydencji swoje
bogate kolekcje dzieł sztuki. Powstanie pałacu jest efektem prac
budowlanych
królewscy -
prowadzonych
w
kilku
etapach.
Architekci
Dominik Merlini i Jan Chrystian Kamsetzer nadali
budynkowi charakter klasycystyczny. Warto zaznaczyć, iż styl ten
przywiązuje
szczególną
wagę
do
zachowania
symetrii
w architekturze. Budowlę tworzono według zasady "szlachetna
prostota,
spokojna
wielkość".
Z
pozoru,
wyrażenia
te
są
przeciwieństwami, w rzeczywistości architekci potrafili stworzyć na
ich podstawie prawdziwe perły, czego dowodem jest Pałac na
Wodzie.
Pokój Bachusa
Afrodyta Anadyomene (z kolekcji króla S. A.)
Arkadowy mostek łączący korpus Pałacu z jednym z pawilonów
od zachodu. Ozdobę stanowią kolumny jońskie
Czterokolumnowy portyk z herbem Rzeczpospolitej w tympanonie,
podtrzymywany przez Sławę i Pokój
Pałac Na Wodzie, elewacja północna
Pałac Na Wyspie od strony zachodniej
Rzeźby na tle północnej fasady Pałacu.
Wygląd zewnętrzny pałacu
Malownicza elewacja południowa projektu Dominika
Merliniego prezentuje się bardzo monumentalnie, a zarazem
pięknie uwidacznia grę świateł i cienia. Po prawej oraz po lewej
stronie tej elewacji znajdują się okazałe porte-fenêtry, nad którymi
umieszczone są średniej wielkości okna z balkonikami. Po
obydwóch stronach porte-fenêtrów możemy zauważyć niewielkie
pilastry. Razem z gzymsami zdobiącymi okna tworzą wrażenie
spójnej całości. Środek elewacji południowej zajmuje kolumnada
składająca
się
z
czterech
kolumn
ustawionych
na
półtorametrowych cokołach. Kolumny zostały zbudowane
w porządku korynckim, więc na ich głowicach możemy
zaobserwować charakterystyczne, mocno rozchylone na zewnątrz
liście akantu. Kolumnada ta tworzy swego rodzaju ganek. Nad
wejściem do budynku widnieje napis-rebus w języku łacińskim:
„HAEC DOMUS ODIT TRISTITIAS AMAT PACEM FUNDIT BALNEA
COMENDAT RURA ET OPTAT PROBOS.” Co oznacza "Ten dom
nienawidzi smutku, kocha pokój, ofiaruje kąpiel, zaleca życie
sielskie i życzy sobie gościć ludzi poczciwych".
Elewację północną zaprojektowaną przez Jana Chrystiana
Kamsetzera cechuje prostota i linearność. Możemy zaobserwować
tam bardzo wyraźnie symetrię oraz dbałość o każdy szczegół. Ta
właśnie skrupulatność i dokładność w wykonaniu daje pięknie
prezentujący się efekt. Na obydwóch skrzydłach elewacji znajduje
się rząd pięciu porte-fenêtrów oraz ich odpowiedniki - okna na
pierwszym piętrze. Między porte-fenêtrami znajdują się pilastry
w porządku korynckim. Część środkową elewacji zdobi
czterokolumnowy portyk. Nad nim znajduje się okazały tympanon
z płaskorzeźbą przedstawiającą orła - herb Rzeczypospolitej,
którego podtrzymują Sława i Pokój. Po lewej oraz po prawej
stronie, tuż nad krańcami tympanonu spoglądają wyblakłymi już
oczami rzeźby Marsa i Minerwy.
Pałac zwieńczono niewielkim belwederkiem z małym
półokrągłym oknem. Cztery narożniki belwederku zdobią posągi
przedstawiające odpowiednio cztery żywioły - Ogień, Wodę,
Ziemię i Powietrze. Na attyce od strony południowej możemy
podziwiać rzeźby kobiet - alegorie pór roku, a na każdym
narożniku alegorie uosabiające cztery kontynenty - Europę,
Amerykę, Afrykę i Azję.
Autorzy:
Julia Kasprzak
Weronika Fay
Małgosia Cichocka
Ola Mroczek
Ania Kleszcz
Marysia Duda
Źródła:
-www.lazienki-krolewskie.pl
-pl.wikipedia.org
Wnętrze
Przedsionek
Przedsionek znajduje się w obrębie murów dawnej łaźni.
Zawiera on część starych dekoracji barokowych Tylmana
z Gameren. Płyciny jego ścian wyłożone są malutkimi kamykami,
które sprawiają wrażenie grot skalnych. Świeczniki przyścienne
mają kształt muszli z wyrastającymi gałązkami koralowymi. Ściany
przedsionka urozmaicają nisze. W jednej z nisz ściany głównej
znajduje się postać „Marsa odpoczywającego w towarzystwie
Amorka” wzywającego do bitwy na polu miłosnym. W następnej
niszy widnieje rzeźba wyobrażająca „Polskę Rozkwitającą”.
Umieszczenie tych dwóch rzeźb w jednej sali nie jest przypadkowe.
Ukazują one bowiem ideę i funkcję dawnej łaźni – miejsca bez
smutku i wojen. Na suficie widnieją inicjały Stanisława Augusta,
które znajdują się pod koroną i otoczone są wieńcem z lauru oraz
inicjałami Stanisława Lubomirskiego po bokach. Król chciał
zapewne w ten sposób uhonorować poprzedniego właściciela
Łazienek.
Pokój Kąpielowy
Pokój kąpielowy zachował dekorację barokową. Za czasów
marszałka pełnił on funkcję łazienki. Znajdowały się w nim dwie
wanny cynowe wpuszczone w posadzkę przy ścianie południowej,
do których doprowadzano wodę z kotła umieszczonego za ścianą
północną. Po środku tej ściany znajdowała się fontanna w postaci
kaskad. Za swojego panowania, Stanisław August kazał przykryć
wanny materacami i poduszkami, by pełniły rolę kanap. Król
zlikwidował także kaskady. Z dawnego wystroju przetrwała
dekoracja ścienna.
Ściany pokoju pokryte są płaskorzeźbami o tematyce
zaczerpniętej z „Metamorfoz” Owidiusza. Największa płaskorzeźba
znajduje się po prawej stronie ściany i przedstawia boginię łowów
Dianę kąpiącą się wraz z nimfami. Myśliwy Akteon zmienia się
w jelenia na skutek złości Diany, spowodowanej jego
zaciekawieniem. Na ścianie okiennej widnieją Danaidy - córki
króla Argos skazane za zabicie swoich mężów na napełnianie
wodą beczki bez dna. Nad otworami wejściowymi znajdują się trzy
tonda symbolizujące miłość. Pierwsze z nich ilustruje Amora
przydeptującego pawiowi ogon. Dwa następne ukazują putto
dźwigające kosz z kwiatami oraz putto wylewające wodę
z dzbana. Ponadto, wystrój wnętrza stanowią oryginalne kafelki,
płyciny z kamykami, a także fryz z muszli. Na suficie znajdują się
muszle, kamyki oraz wici ornamentu akantowego.
Sala Balowa
Sala Balowa wyróżnia się na tle poprzednich pomieszczeń,
ponieważ reprezentuje styl klasycystyczny. Powstała ona w okresie
ostatniej rozbudowy pałacu w 1788 roku. Data umieszczona we
wnętrzu MDCCXCIII (1793) to rok zakończenia prac.
Sala Balowa charakteryzuje się prostotą kompozycji, umiarem
oraz subtelnością dekoracji malarskiej i rzeźbiarskiej. Oś
kompozycyjną sali wyznaczają dwa kominki. Blat kominka na
ścianie południowej podtrzymywany jest przez Centaura
(wykonanego przez Fransesco Lazzariniego), który personifikuje
moce przyrody oraz Cerbera (autorstwa Franciszka Pincka)
symbolizującego moce piekielne. Nad nimi znajduje się Herkules uosobienie ludzkich cnót. Posąg Herkulesa został wykonany przez
Giuseppe Angeliniego w 1790 r. na wzór rzeźby Lizypa.
Centaur
Cerber
Na przeciwległej ścianie znajduje się drugi kominek, który
podtrzymują dwie postacie. Pierwsza to król Midas, który został
ukarany za swoją głupotę oślimi uszami. Drugą zaś jest satyr
Marsjasz, który próbował rywalizować w grze na flecie z samym
Apollinem. Zwycięska postać Apollina znajduje się nad kominkiem.
Autorem rzeźb jest August Antonio d’ Este.
Nad trójkątnymi szczytami jońskich portyków zdobionych
rzeźbami znajdują się orły z rozpostartymi skrzydłami. Na głowach
mają wieńce laurowe. Orły te symbolizują suwerenną władzę.
Dzieła Le Bruna znajdują się z kolei na górnej kondygnacji ściany
wschodniej. Jest to Herkules z żoną Dejanirą, przez której
podejrzliwość Herkules zmarł w mękach. Niedaleko nich znajduję
się Apollin i Dafne. Apollo musiał być zdecydowanie mniej
przystojny niż jest to podawane, ponieważ według legendy Dafne
wolała stać się drzewem niż mu ulec.
Lożę dla orkiestry, jak i wyjście na galerię kolumnową zdobią
przyścienne, zwieńczone łukowato jońskie portyki. Zegar
umiejscowiony nad lożą zdobią kwiatowe girlandy trzymane przez
putta wykonanego przez Tommasa Righiego. Nad amorkami
widnieje głowa Chronosa - władcy czasu. Klepsydra, którą dźwiga
została wykonana przez Jakuba Monaldiego. Naprzeciw dzieł
znajduje się herb Rzeczpospolitej pod koroną. Ściany biało
marmuryzowane są ozdobione pionowymi panneaux autorstwa
Jan Jerzego Plerscha.
W pobliżu loży i wejścia na galerię znajdują się malowidła
przedstawiające cztery żywioły. Na lewo od loży, są to dmące
zefiry i pawie symbolizujące powietrze, na prawo Zeus z piorunami,
smokiem i Hefajstosem uosabiającymi ogień. Na lewo od wejścia
na galerię znajduje się interesującą interpretacja Wody. Została
ona przedstawiona jako trytony, konie morskie i delfiny. Ziemia
natomiast znajduje się po prawej stronie od wejścia i ukazana jest
jako Cerera - bogini urodzaju oraz Diana - bogini łowów i symbolu
płodności. Malowidła skrajne ukazują przemijanie czasu.
Sufit Sali Balowej
Sala Jadalna
Sala Jadalna to długa sala o marmurowej posadzce
z kolorowymi kolumnami, w której król Stanisław August
Poniatowski zapewne urządzał „obiady czwartkowe”. W tych
kilkugodzinnych spotkaniach uczestniczyło wielu literatów
i artystów z otoczenia króla, np. Ignacy Krasicki, Franciszek
Karpiński, Adam Naruszewicz i Franciszek Bohomolec. W czasie
uroczystych posiłków dyskutowano o sztuce, nauce, literaturze
i sprawach ważnych dla kraju. Poeci prezentowali tam również
swoje nowe utwory. We wnętrzu jadalni dostrzec można kilka
marmurowych rzeźb: popiersie Stanisława Augusta oraz wodzów
rzymskich, między innymi Juliusza Cezara, Hadriana i Galby. Dalej
na postumentach stoją obok siebie posążki dziewczynki i chłopca.
Na tle okna, na dość wysokiej kolumnie, widać popiersie Diany
będące duplikatem zaginionej w czasie II wojny światowej rzeźby,
wykonanej przez francuskiego artystę - Jeana Antoine Houdona.
Rotunda
Rotunda była centralną salą Łaźni Lubomirskiego, na środku
której znajdowała się fontanna. Ściany pomieszczenia były
bogato zdobione stiukami i marmurami. Dekoracje miały tworzyć
wrażenie skalnej groty. Stanisław August zdecydował się
przebudować Rotundę w latach dziewięćdziesiątych XVIII wieku
i przekształcić ją w panteon najważniejszych dla niego władców.
W niszach ustawione zostały posągi królów Polski - Kazimierza
Wielkiego, Zygmunta I, Stefana Batorego i Jana III Sobieskiego.
Z kolei nad przejściem znajdują się popiersia trzech rzymskich
imperatorów - Tytusa, Trajana i Marka Aureliusza. Salę obiega
łaciński cytat z X Księgi Wojny Domowej - „Utile mundo editi in
exemplum” wyjaśniający, że wszystkie te postaci „zostały
postawione jako wzór na pożytek światu”. Wyżej, na czaszy
nakrywającej pomieszczenie kopuły znajdują się cztery
namalowane przez Marcelego Baciarellego alegorie Mądrości,
Męstwa, Sprawiedliwości i Łaskawości. Wymowa sali jest przejrzysta
i zrozumiała. Autor programu chciał podkreślić walory rządów
Stanisława Augusta opartych na chlubnych tradycjach polskich
oraz na wzorach ustrojowych starożytnego Rzymu.
Fragment dekoracji rotundy
Przedpokój (piętro)
Przedpokój to pomieszczenie powstałe w wyniku rozbudowy
Łaźni w 1788 r. Reprezentuje on styl klasycystyczny, a co za tym
idzie jest symetryczny. Obite zielonym jedwabiem ściany zdobi
bogata kolekcja obrazów. Są to m.in.: „Madonna z Dzieciątkiem
wśród Świętych” autorstwa Lodvica Corracciego,
„Zakonnik
w brązowym habicie” Bacciarellego, „Portret starca w czerwonej
czapce” Govaerta Flincka, „Lot z córkami” Pietera van der Werfa,
„Apollo i Dafne” Bendetto Lutiego. Uwagę przykuwa również
okazały portret carycy Katarzyny II, która w młodości przyjaźniła się
z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim.
Przedpokój jest pięknie umeblowany. Stoi w nim francuska
komoda i niewielki stoliczek, na którego blacie wyróżnia się
drewniana „mozaika” przedstawiająca wachlarz symbolizujący
przeznaczenie tego pokoju. Właśnie tam kobiety zaproszone przez
króla zostawiały swoje wachlarze. W przedpokoju sprawdzano też,
czy goście nie mają broni. Chociaż wygląd przedpokoju zmienił się
od czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego, to i tak jest on
pięknym pomieszczeniem, które warto zobaczyć.
Sypialnia
Sypialnia to idealnie symetryczne wnętrze o złotawo-żółtym,
ciepłym kolorze. Z autentycznego wyposażenia sali zachowały się
portrety rodziców Stanisława Augusta (malowane przez
Bacciarellego), rzeźba „Bachantki” trzymającej winne grono oraz
„Ledy z Łabędziem”. Obie rzeźby są osiemnastowiecznymi kopiami
rzeźb antycznych. W sypialni króla znajduje się także
osiemnastowieczne, klasycystyczne łóżko z baldachimem
i komoda francuska w stylu Ludwika XVI, na której ustawione jest
popiersie Elżbiety Grabowskiej (morganatyczna małżonka króla,
która nie miała praw do dziedziczenia, czy tytułu). Na
przeciwległej ścianie, nad klasycystyczną kanapą, zawieszony jest
rokokowy zegar francuski z połowy XVIII wieku oraz portret Anny
Szaniawskiej - jednej z królewskich faworyt. Portret pochodzi z 1782
roku. Wśród zachowanych pamiątek znajdziemy także plakietkę
wojskowa z wizerunkiem króla, medalion z białym profilem
S. Augusta na niebieskim tle i broń należącą do monarchy.
Ściany sypialni są obite żółtym atłasem z drukowanymi
kwiatami. Dwuskrzydłowe drzwi do szafy w ścianie były wyłożone
lustrami. Łoże biało lakierowane, pozłacane fotele i kanapa miały
takie samo obicie, jakie znajdowało się na ścianach. Przy drzwiach
wejściowych stały dwie wąskie i wysokie, mahoniowe szafki. Obok
pokoju sypialnego znajdowała się garderoba króla oraz „Ciemny
Pokój”, który dzisiaj nazwalibyśmy po prostu toaletą - „miejscem,
gdzie król chodzi piechotą”.
AUTORKI:
Maria Gorczyńska
Barbara Jabłońska
Paula Lewandowska
Kamila Rutkowska
Maria Wrzosek
Autorka zdjęć:
Kamila Rutkowska
B IBLIOGRAFIA :
Marek Kwiatkowski „Łazienki Królewskie- Nowy Przewodnik”
Karol Mórawski, Wiesław Głębocki „Bedeker Warszawski”
Maria Pilich „Warszawa w 3 dni”
Andrzej Rottermund „Warszawa”
Pałac Myślewicki
Data rozpoczęcia budowy tej siedziby nie jest dokładnie
znana, wiadomo jedynie, że w 1774 r. stały już jej mury, a niedługo
potem, bo w 1775 r. rezydencja była budowlą dwupiętrową,
założoną na planie kwadratu. W roku 1776 z korpusem głównym
połączone zostały skrzydła boczne. Najpierw były one parterowe,
nieco później je podwyższono. Nazwa pałacu pochodzi od
nieistniejącej już wsi Myślewice.
Pałac Myślewicki, jako jedna z nielicznych (zachowanych)
budowli jest utrzymana w stylu wczesnego klasycyzmu.
Początkowo umieszczone ozdoby w niszy wejściowej zamieniono
na rzeźby przedstawiające Zefira i Florę, wykonane przez Jakuba
Monaldiego. Do niszy w elewacji frontowej prowadzą kamienne
schody, przy których możemy zauważyć rzeźby przedstawiające
chłopca i dziewczynkę trzymających latarnie. Oryginalnym
elementem budynku jest kształt dachu, nawiązujący do wzorców
sztuki chińskiej. Natomiast owalne okno otacza ozdobna rama,
przypominająca jakby stylizowaną muszlę.
Obserwując dzisiaj Pałac Myślewicki spostrzegamy, że stojąc
nieco na uboczu całego Ogrodu Łazienkowskiego istnieje jakby
wyłącznie sam dla siebie, bez Belwederu i Pałacu Na Wodzie.
Z tego powodu, a także z racji wielkości budowli możemy
wnioskować, że to Myślewice miały być głównym obiektem
w Łazienkach i stać się „mieszkaniem” króla.
Pałac nie uległ zniszczeniu podczas II Wojny Światowej.
Ocalał też w znacznej części wystrój jego wnętrz, które do dziś
zachwycają licznych turystów z całego świata.
Do szczególnie interesujących pomieszczeń należą:
Salon z widokami miast włoskich
Typowo klasycystyczny salon (kiedyś jadalnia), zdobią oryginalne
freski wykonane przez Jana Bogumiła Plerscha. Dodają one
wnętrzu odrobinę powagi oraz czynią je interesującym. Są freski:
„Widok mostu św. Michała w Rzymie”, „Casino Piusa VI
w Watykanie” i dwa „Widoki placu św. Marka w Wenecji”.
W pomieszczeniu możemy również podziwiać autentyczne XVIII-
wieczne meble oraz trzy popiersia. Wszystkie rzeźby zostały
wykonane z marmuru w także XVIII w. Przedstawiają one: Atenę
(Friedricha Schulza), Juliusza Cezara (autor nieznany) oraz
Madame du Barry, kochankę Ludwika XV (autorstwa Augustyna
Pajou). Dwa pierwsze popiersia są kopiami rzeźb antycznych.
Uwagę przyciąga również ciekawy, ośmioświecowy, kryształowy
żyrandol. Pod oknem możemy podziwiać piękną kopię wazy
antycznej. Jest to waza ośmioboczna, wykonana z marmuru, która
w czasach Stanisława Augusta stała w Pałacu Na Wyspie
w gabinecie pracy króla.
Sypialnia
Sypialnia to niewielki pokój o zielonych ścianach, na których
widnieją namalowane medaliony przedstawiające amorki.
Kanapa znajdująca się w pomieszczeniu ma interesujące obicie
z końca XVIII w. Zdobi je m.in. ilustracja do bajki La Fontaine’a.
Wśród ozdób pokoju, uwagę zwracają między innymi żeliwny
posążek, dwa japońskie wazony oraz posrebrzane lichtarze.
Łazienka
Łazienka, której ściany wyłożone są stiukiem, utrzymana jest w
kolorach żółci, błękitu i beżu. Na suficie widnieje malowidło "Zefir
i Flora". Ozdobą wnętrza jest również przepiękna muszla, która jest
atrybutem Afrodyty - bogini piękna i miłości. Łazienka wyposażona
jest w rokokową toaletkę, taboret i krzesło oraz komódkę
klasycystyczną. Na kominku znajduje się, zaś kadzielnica w formie
urny, która służyła niegdyś do „rozprzestrzeniania” zapachu
w pomieszczeniu. W końcu XVIII w. łazienki służyły jako miejsca
relaksu i odpoczynku.
Sypialnia na piętrze
Sypialnia na piętrze jest również utrzymana w zieleni. Ściany
jednak nie są pokryte farbą, a obite materiałem. Dużą część
pokoju zajmuje piękne mahoniowe łoże na lwich łapach, obok
którego możemy zauważyć stolik i szafkę. W sypialni znajduje się
też kominek z piaskowca, zwieńczony popiersiem Flory.
Umieszczono tu również pamiątki związane z osobą księcia Józefa
Poniatowskiego, kolejnego po królu Stanisławie Auguście,
właściciela Myślewic. Są to: portrety jego rodziców - Andrzeja
Poniatowskiego i jego żony Teresy z Kinskich, portret księcia Józefa,
obraz „Śmierć ks. Józefa w nurtach Elstery”, namalowany przez
Marcina Zaleskiego oraz popiersie Napoleona I, który mianował
księcia Józefa marszałkiem Francji.
Autorzy:
Anna Pieronkiewicz,
Gabriela Kasprzyk,
Mateusz Stańczuk,
Marta Wróblewska,
Julia Pytko
Bibliografia:
www.wikipedia.org,
www.lazienki-krolewskie.pl,
Marek Kwiatkowski, „Łazienki” 1992 r.,
Marek Kwiatkowski, „Łazienki” 1972 r.
oraz wiadomości uzyskane od przewodnika, p. Krystyny Stasiak
Biały Dom
Biały Dom można nazwać ,,perełką’’ Łazienek Królewskich. Był
pierwszym pawilonem wzniesionym przez Stanisława Augusta
Poniatowskiego w latach 1774- 1776. Zaprojektował go Dominik
Merlini. Dom ma kształt kwadratu, zbudowany jest w stylu
wczesnoklasycystycznym.
Jego
elewacje
są
identycznie
opracowane, ze ścianami zdobionymi rustyką, czyli tak, aby miały
surowy wygląd, z attyką, czyli górnym elementem budynku
w postaci ścianki lub balustrady oraz belwederkiem na dachu.
Z każdej strony budynek ma pięć wysokich okien, dlatego też
trudno określić, gdzie znajdują się drzwi frontowe. Dom
zamieszkiwały głównie kobiety. Kiedy wyjaśnia się przyczynę
takiego „porządku”, mówi się, że kiedy do domu wchodziła
dama, której nie lubiła kobieta znajdująca się wtedy w środku, ta,
mogła niezauważalnie wymknąć się innymi drzwiami. W czasach
Stanisławowskich Biały Dom wyglądał nieco inaczej. Znajdował się
na wzniesieniu, które z każdej strony otaczała woda. Mieszkały tu
między innymi: żona Stanisława Augusta, Elżbieta Grabowska,
królewska siostra Izabela Branicka, kasztelanowa Ludwika Maria
Zamoyska, wreszcie matka księcia Józefa Poniatowskiego - Teresa
z Kinskych. Warto również nadmienić, iż przyszły król francuski,
Ludwik XVIII, nie mogąc pozostać w rewolucyjnej Francji,
zatrzymywał się właśnie w Białym Domu. Budynek nie uległ
zniszczeniu w czasie II wojny światowej, dzięki czemu zachowały się
wspaniałe, unikalne wnętrza. Wśród nich, naszym zdaniem, na
szczególna uwagę zasługują:
Pokój Stołowy (parter)
To jedno z ważniejszych pomieszczeń Białego Domu. Jest on
dość mały pod względem powierzchni, jednak wyraźnie większy
niż inne pokoje. Jego symetryczny kształt wyznaczają dwie
poprzeczne osie. Sala jest dobrze oświetlona, dzięki dużym oknom.
Znajduje się tam także wiele luster, które dodają przestrzeni. Całe
piękno komnaty zawdzięczamy jednak misternym, groteskowym
ozdobom widocznym na każdej ścianie. Warto dodać, iż groteski
nie są namalowane tam bez celu. Każde z malowideł ma swoje
znaczenie. W czterech kątach przedstawione są cztery
kontynenty: Azja, Afryka, Europa i Ameryka. Na przeciwległych
ścianach widnieją pory roku oraz cztery żywioły: woda, ogień,
ziemia i powietrze. Niżej na tej samej linii znajdują się podobne
kształtem do medalionów przedmioty z wymalowanymi w środku
różnymi pracami codziennymi. Są to na przykład: praca na roli czy
sprzątanie. Jeszcze niżej możemy zobaczyć wszystkie znaki
zodiaku. Charakterystyczne dla tych ornamentów, a także całej
groteski, jest to, że wszystkie figury i rośliny są namalowane
w pionie. Każda z ozdób ma zawiły kształt, a poszczególne
elementy łączą się w pasującą do siebie całość. Żadna z figur nie
jest pojedyncza i nie istnieje sama dla siebie. Wszystko tworzy
bogatą w kolory ekspozycję.
Pokój Bawialny - Sala Chińska
Jest to mały pokoik. W rogach wiszą cztery świeczniki (zostały
one zniszczone podczas wojny. Po niej udało się złożyć ze szczątek
tylko dwa z nich). Stoją tam również cztery pozłacane narożne
stoliki. W salce tej są również dwa okna wychodzące na stronę
południową, dzięki czemu pokoik jest dobrze oświetlony, między
oknami wisi lustro. Wszystkie ozdoby te wokół obrazów, na suficie,
wazonach i lampach świetnie oddają chiński charakter
pomieszczenia, na przykład sylwetki smoków. Na ścianach
znajdują się dużych rozmiarów malowidła przedstawiające życie
w chińskich wioskach. Pierwszy przedstawia życie codzienne,
ciekawym elementem na nim są okrągłe drzwi i okna. Kolejny
pokazuje przystań, na której wywieszone są flagi różnych państw
oraz mieszkalne łódki. Trzeci - największy to piękny pejzaż
wykonany przez Jana Bogumiła Plerscha. Można powiedzieć że
w Białym Domu, a konkretnie w Sali Chińskiej, są duchy, ponieważ
obrazy zostały namalowane farbą, która po latach wyblakła
a postaci na nich przedstawione wyglądają jak zjawy. Aranżacja
tego pomieszczenia może wydawać się dziwna, jednak w 2.
połowie XVIII w. sztuce europejskiej panowała swoista moda na
chińszczyznę.
Sypialnia (parter)
Ma dekorację rokokową z odrobiną „chińszczyzny”, jednak
można nazwać ten styl „rokokowym kobiecym”, gdyż, ze względu
na to, iż Biały Dom zamieszkiwały kobiety, urządzona jest typowo
po kobiecemu. Ściany zdobią sceny z polowań, jednak ukazane
w łagodny sposób. Przy wejściu, z prawej strony znajduje się
pięknie ozdobione lustro, w którym zapewne przeglądały się
damy, oraz marmurowy kominek. Tuż obok stoi jedyne
autentyczne łóżko z czasów Stanisława Augusta. Jest to
z pewnością najciekawszy obiekt w całym pomieszczeniu. Swoim
wyglądem zaskakuje nas, gdyż nie posiada baldachimu. Okna w
sypialni ciągną się od podłogi, dekorowanej motywem kwiatów.
Przez owe okna można wyjść na jedną ze stron Białego Domu.
Godzien zainteresowania jest także sufit, jak wszystko w tym pokoju
pięknie ozdobiony.
Z niego zwisa niesamowity żyrandol,
który na pewno wzbudzał
(i wzbudza) zachwyt wszystkich
pań, nie tylko tych zamieszkujących niegdyś dom.
Jedyny mebel zachowany z czasów stanisławowskich
Na piętrze
W górnej części Białego Domu znajdują sie trzy pokoje sióstr
króla. Prowadzą tam drewniane szerokie schody. Na górze jest
bardzo niski sufit, ponieważ grząski teren nie pozwalał na
wybudowanie wyższego budynku. Każda z pań miała swoją
sypialnie oraz mały gabinecik. Pomiędzy pokojami jest „tajemne”
przejście, które ułatwiało kobietom kontakt, a także specjalny
korytarz
dla służby, aby ta nie przeszkadzała gościom
odwiedzającym Biały Dom. Górna część Białego Domu jest
bardzo subtelna i kobieca, w dekoracjach dominują motywy
kwiatowe. Zastanawiającą rzeczą jest to, że jest tam bardzo mała
przestrzeń, a przecież kobiety w tamtych czasach miały szerokie
suknie. Delikatność ozdób wnętrza, jego romantyczna atmosfera
sprzyjają relaksacji i odcięciu sie od rzeczywistości. Góra to
ciekawe miejsce w Białym Domu, niestety nie jest dostępne dla
zwiedzających.
Gabinet na piętrze
Autorki:
Anna Peć
Adrianna Głogowska
Karolina Kozińska
Zuzanna Stachowska
Natalia Kwapisiewicz
Źródła:
informacje od p. Krystyny Stasiak
Nowy przewodnik, Łazienki Królewskie - Marek Kwiatkowski.
http://pl.wikipedia.org/
http://www.lazienki-krolewskie.pl/
http://www.warszawa.pl/
Stara Pomarańczarnia
Sztuka iluzji?
Wyjątkowym
obiektem
w
Łazienkach
jest
Stara
Pomarańczarnia. Jest to budowla o dość dużych rozmiarach,
zbudowana na planie podkowy, położona się u podnóża skarpy.
Od strony południowej budynek posiada duże okna,
oświetlające
wydłużoną
salę,
służącą
pierwotnie
do
przechowywania drzewek pomarańczowych, które latem
wystawiano do ogrodu łazienkowskiego. Obecnie znajdują się
tam kolekcje rzeźb, m.in. rzeźby: „Pięściarz” Antonia Canovy, czy
„Vierge” Eduardo Rossiego. Od północny do budynku przylegają
są dwa skrzydła: wschodnie i zachodnie. W zachodnim mieściły się
niegdyś mieszkania dla służby i pokoje gościnne, natomiast we
wschodnim - teatr.
Galeria rzeźby
Teatr w Starej Pomarańczarni, pochodzący z czasów króla
Stanisława
Augusta
jest
to
bez
wątpienia
jeden
z najwspanialszych zabytków Warszawy. Nie uległ on bowiem
zniszczeniu podczas działań wojennych i jest obecnie jednym
z niewielu przykładów autentycznego osiemnastowiecznego
teatru dworskiego na świecie.
Widownię zbudowano w kształcie kwadratu, może ona
pomieścić nawet 200 osób.
Na parterze ustawione są
amfiteatralne ławki. Natomiast, gdy spojrzymy w górę, zobaczymy
dziewięć lóż, po trzy na każdej ścianie. Ściany pomiędzy lożami
oddzielają bliźniacze pilastry o złoconych głowicach, a między
pilastrami stoi osiem gipsowych posągów kobiet w lekkich szatach
antycznych, trzymających w dłoniach sześcioramienne złocone
świeczniki. Rzeźby te wykonał André Le Brun wraz z Jakubem
Monaldim i Joachimem Staggim.
Projektantów teatru wyraźnie zafascynowanowal modny
wówczas iluzjonizm. Powstały jeszcze w starożytności sposób
malowania, dzięki któremu widz odnosi wrażenie, że
płaski
w rzeczywistości obraz jest wielowymiarowy, rozpowszechnił się
w XV wieku we Włoszech. W późniejszych epokach, zwłaszcza
w baroku, zainteresowanie iluzjonizmem rozprzestrzeniło się na
całą Europę. Technika malarska, która powoduje, że wydaje nam
się iż widzimy nieistniejące elementy architektoniczne, krzywizny,
wypukłości, a nawet postacie, wymagała od artysty wielkich
umiejętności oraz znajomości zasad matematyki i perspektywy.
W Polsce można znaleźć dwa wspaniałe przykłady iluzjonizmu. To
barokowe freski w kaplicy pomisjonarskiej w Łowiczu oraz właśnie
malowidła w teatrze w Starej Pomarańczarni.
Nad złoconym gzymsem mamy dziewięć namalowanych
iluzjonistycznie lóż, w których możemy zaobserwować wykwintnie
ubraną dworską publiczność. Jedni patrzą z zaciekawieniem na
aktorów, inni rozweseleni zdają się komentować to, co się dzieje
na scenie. Niektóre z kobiet, bardziej niż sztuką, zajmują się chyba
dworskimi plotkami oraz kreacjami innych obecnych w teatrze
dam. Cały obraz ma sprawiać wrażenie drugiego piętra widowni.
Jeden z mężczyzn wygląda jak typowy polski szlachcic. Ma
podgoloną głowę i sumiaste wąsy. Ubrany jest też w staropolski
kontusz (w dawnej Polsce odświętny, wierzchni strój męski).
Możemy też dostrzec „modnisia” w peruce, ubranego we frak
w stylu francuskim oraz kobiety mające na sobie stroje pełne piór
i koronek. Dzięki takim szczegółom możemy się dowiedzieć, jak
wyglądała dawna polska moda.
Malowidła iluzjonistyczne
Uwagę widowni przykuwała wytwornie urządzona królewska
loża, znajdująca się na wprost sceny. Nie miała drzwi do oranżerii
(zostały one wybudowane już po wojnie), lecz wchodziło się do
niej przez sąsiednie loże. Stało tam czerwone, pozłacane krzesło.
Z sufitu balkonu zwisał ośmioświecowy żyrandol.
Nad sceną dostrzec można herb Rzeczypospolitej,
podtrzymywany przez dwie postacie z trąbami, w środku którego
znajduje się herb królewski. Całość wykonana jest techniką
malarską „en grisaille” (dzięki użyciu szarości, czerni i bieli
uzyskiwano rzeźbiarski efekt). To kolejny przykład zastosowania iluzji
w sztuce.
Płaskorzeźba nad sceną teatru
Wszystkie te malowidła wykonał nadworny malarz króla
Stanisława Augusta, Jan Bogumił Plersch. Są one tak precyzyjne
i tak zręcznie wykonane, że większość zwiedzających bez żadnych
wątpliwości bierze je za wypukłą płaskorzeźbę.
Sufit zdobi plafon w okrągłej ramie z wizerunkiem Apollina na
kwadrydze (jest to rzymski wóz dwukołowy zaprzężony w cztery
konie) wśród obłoków. W rogach sufitu namalowano medaliony,
wyglądające jak płaskorzeźby (i tu znów znakomity przykład
malarstwa iluzjonistycznego), z wizerunkami uwielbianych przez
Stanisława Augusta dramaturgów (Sofoklesa, Szekspira, Moliera
oraz Racine’a).
Scenę ozdabiała kurtyna. Pierwotna była projektowana
przez Plerscha i przedstawiała zgromadzenie dziewięciu muz na
Górze Parnas. Wzdłuż brzegu sceny znajdował się kanał na
świeczki, które miały oświetlać artystów. Tę samą funkcję pełniły
metalowe świeczniki (15 trzyświecowych i 164 dwuświecowe)
umieszczone przy suficie i kulisach.
W wyposażeniu teatru były dekoracje, takie jak wnętrze
architektoniczne, gabinet, więzienie, las, przedmieście, izbę
chłopską. Pod sceną i za kulisami znajdowała się maszyneria
uświetniająca przedstawienia. Jej niektóre elementy, takie jak
specjalna drewniana rynna do „robienia grzmotów” zachowały
się do dzisiaj. Z obu stron sceny można zajrzeć do garderób
artystów.
Obecny stan teatru trochę inny niż za czasów Stanisława
Augusta. Inne są choćby obicia krzeseł na widowni: niegdyś były
one z żółtego płótna, obecnie są złoto-zielone. Kiedyś w lożach
wisiały żyrandole, teraz ich nie ma. Klimat tego miejsca jednak
pozostał.
Teatr w Starej Pomarańczarni był zaplanowany na potrzeby
dworu. Dopiero w 1791 roku król wydał zgodę Wojciechowi
Bogusławskiemu na organizowanie tam spektakli publicznych.
Obecnie w Starej Pomarańczarni nie wystawia się
przedstawień, ze względu na unikalną wartość tego miejsca.
Obiekt jest przeznaczony wyłącznie do zwiedzania.
Autorki:
Zofia Żukowska
Katarzyna Dolata
Agata Jagusiewicz
Adrianna Niksińska
Agnieszka Tyszkowska,
Bibliografia:
Marek Kwiatkowski Nowy Przewodnik. Łazienki Królewskie
Salwa Mateusz, Iluzja w malarstwie
www.wikipedia.org
www.onet.pl
Nowa Kordegarda
Budynek ten położony jest najbliżej Pałacu Na Wodzie, z jego
zachodniej strony. Zbudowano go w latach 1779-80 według
projektu Dominika Merliniego. Wnętrza dekorował Jan Bogumił
Plersch. Początkowo był parterowy, kryty dachem w stylu chińskim,
miał półkoliste okna, a wejście znajdowało się od południa.
Wszystkie ściany z zewnątrz i we wnętrzu dekorowane były
malarskimi motywami krajobrazowymi i pergolami. Urządzano tu
bardzo popularną grę o francuskiej nazwie Trou-Madame (Dziurka
Pani) polegającą na wrzucaniu kulek z kości słoniowej do
numerowanych bramek.
W 1782 r. budowlę adaptowano na teatr dworski, zwany
Komedialnią albo Teatrem Małym. Do budowli dodano drewniane
przybudówki, przeznaczone dla aktorów, dwunastoosobowej
orkiestry i dla widzów. Większą część wnętrza zajmowała widownia
dla 60 osób. Teatr miał dwie „scenografie”: z jednej strony gabinet,
a z drugiej las. Proscenium wyposażono w kanał na lampy. Za nim
była malowana kurtyna.
Zapewne na początku 1788 r. w wyglądzie budynku wprowadzono
zmiany , niezbyt korzystne, związane przede wszystkim z dodaniem
przybudówki, przeznaczonej prawdopodobnie na kordegardę
oraz powiększeniem samego teatru. Po wybudowaniu teatru
w Starej Pomarańczarni, budynek przekształcono na magazyn
rzeźb.
Dzisiejszy wygląd budynku jest efektem jego przebudowy
dokonanej w 1830 r. według projektu Jakuba Kubickiego.
Architekt nadał mu charakter klasycystyczny. Wprowadził kolumny
o częściowo żłobionych trzonach, zaś nad oknami znalazły się
kartusze z panopliami.
Obecnie mieści się tu kawiarnia, o nazwie Trou-Madame, która
została przywrócona dzięki wysiłkowi wieloletniego dyrektora
Łazienek, prof. Marka Kwiatkowskiego. Ciekawostką jest też fakt,
że budynek Nowej Kordegardy jest tak naprawdę starszy od Starej
Kordegardy.
Autorki:
Dominika Napiórkowska
Natalia Piasecka
Źródła:
wikipedia.org
warszawamoimoczkiem.blogspot.com
qype.pl
warszawa.naszemiasto.pl
warszawa.wikia.com
lazienki-krolewskie.pl
ŁAZIENKI KRÓLEWSKIE - NOWY PRZEWODNIK
Przewodnik – Łazienki Królewskie, Marek Kwiatkowski
STARA KORDEGARDA - KORDEGARDA
WSCHODNIA
Budynek Starej Kordegardy powstał w latach 1791 – 1792, na
polecenie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, zbudowany
według projektu Jana Chrystiana Kamsetzera, w stylu
klasycystycznym. Później był jeszcze kilkakrotnie przekształcany.
Początkowo, Kordegarda stała przy wschodniej drodze
prowadzącej do Pałacu Na Wodzie i służyła pilnującym
wartownikom.
Fasada budynku, zwrócona w stronę stawu, ozdobiona jest
kamienną kolumnadą dorycką, ujętą w segmenty pełnego muru
z arkadowymi otworami. Wieńczy ją attyka, częściowo
balustradowa.
W boniowanych elewacjach bocznych budynek jest piętrowy, od
tyłu zaś, część środkowa obniżona jest do wysokości parteru.
Majestatyczny wygląd Starej Kordegardy pięknie komponuje się
z północną fasadą Pałacu Na Wyspie.
Obecnie budynek pozostaje w dyspozycji Towarzystwa Zachęty
Sztuk Pięknych, które urządza tu czasowe wystawy artystyczne.
Autorki:
Klaudia Ślusarz
Agata Pęczkowska
Olga Wróbel
Źródła:
http://www.lazienki-krolewskie.pl/
http://pl.wikipedia.org
Amfiteatr – Teatr na Wyspie
Pomysł Teatru na Wyspie powstał, gdy istniejący dotąd Teatr
Mały, nie mógł już zaspokoić potrzeb królewskiego dworu.
Niestety, duże wydatki na inne prace budowlane wstrzymały
Stanisława Augusta od zrealizowania projektu nowego teatru nad
południowym
stawem,
wobec
czego
poprzestano
na
prowizorycznej formie widowni letniej. Widownia w postaci trzech
rzędów ławek znajdowała się na wschodnim brzegu stawu
południowego, a scena na kępie. Stałą dekorację stanowiły
sztuczne skały z grotą.
fot.1 - Amfiteatr murowany (w obecnym wyglądzie) wybudowano
w 1790 r. Autorem projektu był prawdopodobnie J. Ch. Kamsetzer.
Teatr na Wyspie był wzorowany na antycznym amfiteatrze
w Herkulanum. Sam Amfiteatr podzielony jest na dwie części;
parterowa, leżąca bliżej wody, z dwóch stron zwieńczona jest
rzeźbami Umierającego gladiatora i Umierającej Kleopatry. Poniżej
loży królewskiej, w kanale, znajduje się orkiestra, mogąca
pomieścić czterdziestu „kapelistów”. Za lożą prowadzą schody do
drugiej części teatru – widowni w kształcie półkola. Niższe ławki są
w kolorze zielonym, wyższe – szarym. W sumie, widownia może
pomieścić 950 osób.
fot. 2 - Pośrodku wznoszących się stopni parteru znajduje się,
otoczona żelaznymi barierkami loża królewska.
Na attyce teatru umieszczono twarzą do sceny, osiem
wyrzeźbionych postaci słynnych poetów. Niestety posągi nie są
autentyczne, pierwotnie było ich szesnaście i przedstawiały
najwybitniejszych dramaturgów świata – m.in. Ajschylosa,
Sofoklesa, Szekspira, Moliera, Trembeckiego i Niemcewicza
(wszystkie wykonał Tomasso Righi). Posągi zostały przekute w 1922
r., ze względu na nietrwały materiał wykonania.
fot. 3 - jeden z 8 posągów
Od strony zewnętrznej elewacja widowni pokryta jest rustyką.
Do jej górnych partii można się dostać schodami przylegającymi
do boków Amfiteatru. Otwarte arkady, zwieńczone na przemian
motywami liry i maski prowadzą do sali o sklepieniu kolebkowym.
Najbardziej
oryginalnym
elementem
Amfiteatru
jest
oczywiście scena, oddzielona od widowni wąskim kanałem,
wykorzystywanym także w niektórych przedstawieniach.
fot. 4 - Stałą dekoracją sceny są antyczne ruiny w porządku
korynckim, wzorowane na ruinach świątyni Baalbek.
W niszy stoi posąg kobiecy wykonany przez Jana Dulta,
a poniżej gzymsu – kamienny posąg Herkulesa. Na prawo od
sceny, tuż nad wodą, stoi kamienny lew dłuta Franciszka Pincka,
który dawniej wyrzucał przez pysk wodę doprowadzaną za
pomocą maszyny hydraulicznej z Wisły. Zmienne dekoracje
przestawiające m.in. fortecę, chałupę wiejską, kamienicę, chatkę
z wystawką, ruderę, las, skały, składowano w szopie stojącej na
zachodnim brzegu stawu.
Pierwszą sztuką wystawioną w nowym, kamiennym
Amfiteatrze był balet „Kleopatra” , którego fabuła pozwalała
wykorzystać pas wody oddzielający scenę od widowni jako
miejsce przepłynięcia okrętów morskich. Otwarcie, podczas
którego wystawiono ten spektakl miało miejsce 7 września 1791 r,
w rocznicę elekcji króla Stanisława Augusta. Wspaniałą
uroczystość, uświetnioną pokazem „fajerwerków” uwiecznił na
swych obrazach Jan Norblin. Dziś Amfiteatr jest miejscem różnych
spotkań i imprez o charakterze kulturalnym. Są tam wystawiane
sztuki teatralne i organizowane koncerty, jednak najczęściej mają
miejsce plenerowe pokazy filmowe z serii „Kino na wodzie”. Seanse
są poświęcone głównie historii, o tematyce wojennej. Teatr jest
czynny od przełomu czerwca i lipca do końca września, ale na
teren widowni można wejść bezpłatnie przez cały rok.
Autorki:
Helena Leszczyńska,
Maria Rościszewska,
Maria Prange-Barczyńska
Bibliografia:
Władysław Tatarkiewicz, „Łazienki Królewskie i ich osobliwości”.
Marek Kwiatkowski, „Łazienki”.
Strona internetowa Łazienek Królewskich: http://www.lazienkikrolewskie.pl/
Ermitaż
Na
moście
ka
przy ulicy Agrykola wzrok wszystkich
spacerujących
przyciąga
majestatyczny
pomnik Jana III Sobieskiego. Łatwo jest za to
pominąć stojący obok, ukryty za drzewami
budynek Ermitaża - zabytku, który pomimo
niepozornego wyglądu przewyższa wiekiem te,
wzniesione
przez
Stanisława
Augusta
Poniatowskiego.
Historia Ermitaża rozpoczyna się poniekąd już w 1676 roku, kiedy
marszałek wielki koronny Stanisław Herakliusz Lubomirski poślubił
Elżbietę, córkę podkomorzego Teodora Denhoffa. Być może
właśnie w związku z tym wydarzeniem Lubomirski otrzymał
położone pod Warszawą dobra ujazdowskie - wcześniej należące
do teścia.
Na ogromnej przestrzeni od Ujazdowa po Czerniaków,
marszałek postanowił urządzić sobie wielką posiadłość składającą
się z pawilonów i willi, porozdzielanych ogromnymi obszarami łąk
i lasów. Jako że Stanisław Herakliusz Lubomirski był nie tylko
dygnitarzem, ale i wielkim poetą i filozofem, zapragnął, kierując się
ówczesnymi obyczajami, posiadać w swoim ogrodzie samotnię,
w której mógłby schronić się przed zgiełkiem życia publicznego
i oddawać się medytacjom. Dlatego też z dala od ludzi, wśród
gęstwiny drzew powstał Ermitaż zaprojektowany przez Tylmana
z Gameren, jednego z najwybitniejszych architektów polskiego
baroku. Architekt nadał mu kształt niewielkiego pawilonu na
planie kwadratu, z wielobocznym ryzalitem w elewacji
południowej. Niestety, niewiele wiemy o pierwotnym wystroju
budynku. Prawdopodobnie zawierał wygodnie urządzone pokoiki,
z inskrypcjami na ścianach, wielbiącymi spokój, jaki daje samotne
życie. Były one zapewne inspiracją dla marszałka w tworzeniu dzieł
literackich.
W 1764 roku właścicielem Ujazdowa, a tym samym i Ermitaża
został król Stanisław August Poniatowski. Niestety
budynek uległ zniszczeniu już na początku
panowania monarchy- prawdopodobnie spłonął
od uderzenia pioruna. Toteż w latach 1775 - 1779
trwała
odbudowa
pawilonu
w
stylu
klasycystycznym, pod kierunkiem Dominika
fot. Julia Nowakowska
Merliniego. Zmiany polegały między innymi na
usunięciu ryzalitu południowego i wprowadzeniu na jego miejsce
tzw. galeryjki. Przebudowano również dach na mansardowy. Po
ukończeniu prac król oddał budynek w ręce swojej bliskiej
przyjaciółki - Henrietty Lhullier.
Do pomieszczeń wchodziło się przez wąski korytarzyk
rozchodzący się na trzy strony. W pokoiku po
stronie wschodniej, ściany były
pomalowane kolorem biało niebieskim.
Następny
był
przyozdobiony tapetą w kwieciste
wzory. To właśnie do tego
pomieszczenia
przylegała
fot. Julia Nowakowska
fot. Julia Nowakowska
łazienka
wykładana
holenderskimi kafelkami, z blaszaną wanną przy ścianie
wschodniej. We wschodnio - północnym rogu budynku
znajdowała się sypialnia o zielonych ścianach z dekoracją
w postaci białych kwiatów. Z sypialni przechodziło się do salki, na
której ścianach również widniały kwiaty. Następny pokoik był
w kolorach bieli i zieleni z motywami kokard i kwiatów.
Pomieszczenia na piętrze również posiadały malarską dekorację
m.in. w postaci girland z kwiatami.
Budynek otaczał ogród w stylu anglo – chińskim, nazywany
Dziką
Promenadą.
Tworzyła go niezliczona
ilość poprzeplatanych ze
sobą ścieżek. Niestety
ogród nie przetrwał do
dziś w swoim pierwotnym
stanie. W 1819 roku Łazienki Królewskie częściowo zaadoptowano
na koszary kirasjerów. Przebudowano ogród na tyłach Ermitaża na
typowy, z szerokimi polanami i kępkami drzew. Dopiero pod koniec
XIX wieku przemieniono go na rozległy sad owocowy.
W latach 50. XX wieku Ermitaż stał się rezydencją Kazimierza
Mijala. Za jego czasów na terenie ogrodu powstała fontanna
z okrągłym basenem. Następnym właścicielem pawilonu były
władze dzielnicy Śródmieście, które przeznaczyły budynek na
przedszkole. Dopiero w 1993 roku, za zasługą ówczesnego
dyrektora Łazienek, Marka Kwiatkowskiego, Ermitaż ponownie stał
się własnością Parku. Znajdował się jednak w fatalnym stanie. Dwa
lata później budynkiem zainteresowała się restauracja "Belvedere".
Wtedy też został zlecony remont - ściany pokryto stylowymi
tapetami, a na sufitach zawisły kryształowe żyrandole.
Dzisiaj, na parterze odbywają się tu imprezy kulturalne dla dzieci,
przede wszystkim wystawy.
A zatem Ermitaż to niezwykły budynek, pamiętający
różne osobistości i wydarzenia. Jest to miejsce, na którego
przykładzie możemy poznawać historię stolicy naszego kraju.
Wielka Oficyna- Podchorążówka
Wielka Oficyna mieści się w północno-wschodniej części
Łazienek Królewskich, nad Stawem Łazienkowskim, pomiędzy
Pałacem Na Wodzie, Pałacem Myślewickim a Starą Kordegardą.
Spośród innych obiektów wyróżnia się pokaźnymi rozmiarami.
Pierwszy budynek powstał jeszcze w XVII wieku, jako kuchnia
dla Łazienki i Ermitaża Stanisława Herakliusza Lubomirskiego.
Musiała ona znajdować się w osobnym budynku, ponieważ
przygotowywaniu potraw towarzyszyły intensywne zapachy,
a zgromadzone jedzenie w spiżarni przyciągało gryzonie.
W czasach króla Stanisława Augusta Poniatowskiego potrawy
przygotowywał m. in. znany niemiecki kucharz Paul Tremo, który
był odpowiedzialny za np. przygotowywanie obiadów
czwartkowych. Kucharz ten łączył lekką kuchnie francuską
z tradycyjną, polską. Zdobył miano „pierwszego kuchmistrza
w Europie”, jego roczne wynagrodzenie wynosiło 10 tysięcy
złotych,
co
uważano
w Rzeczypospolitej.
za
najwyższą
pensję
kucharza
Gmach został przebudowany w latach 1778-1788 według
projektu Dominika Merliniego. Dawny budynek ozdobiono
kolumnowym portykiem. Od strony północnej dostawiono
poprzeczny, piętrowy pawilon, kryty dachem mansardowym.
W końcu wybudowano symetryczny pawilon od strony
południowej, domykając budowlę do układu otwartej na wschód
podkowy.
Projekty
nowej
budowli
zawierają
elementy
charakterystyczne dla stylu Merliniego, a także Jana Chrystiana
Kamsetzera, współpracującego w tym czasie z Merlinim przy
rozbudowie Pałacu na Wyspie. Zadaniem postawionym
architektom przez króla, było zapewne utrzymanie Wielkiej Oficyny
w jak najprostszej formie, aby nie konkurowała ona z ozdobną
fasadą
Pałacu
Na
Wyspie.
Budynek pełnił funkcję kuchni, a także dodatkowo, oficyny
mieszkalnej. Połączony był z Pałacem na Wodzie zadaszonym
przejściem, przez które przenoszono potrawy. Część mieszkalna,
istnieje
do
dzisiaj
jako
północne
skrzydło
budynku.
W 1822 roku gmach został przekazany na siedzibę Szkoły
Podchorążych Piechoty, na której potrzeby
przebudowano go, prawdopodobnie według
projektu Jakuba Kubickiego. W szkole tej w 1828
roku zawiązał się spisek przeciwko władzy
rosyjskiej i stąd też 29 listopada 1830 roku Piotr
Wysocki (instruktor tej szkoły) wezwał kadetów
do ataku na Belweder. Wszedł on przez drzwi w
elewacji północnej, udał się na piętro i w sali,
prawdopodobnie tej od strony zachodniej,
wezwał podchorążych do broni. Wydarzenie to
zapoczątkowało Powstanie Listopadowe, które
upamiętnia umieszczona na południowej
ścianie budynku pamiątkowa tablica. Gmach przetrwał wszystkie
zawieruchy wojenne i dotrwał w niezmienionej formie do dzisiaj.
Surowy charakter architektury budowli podyktowany był jej
podrzędną rolą w stosunku do wykwintnych w swej formie
rezydencji, jakimi były Pałac Na Wyspie i Pałac Myślewicki.
Z dawnego wyposażenia Wielkiej Oficyny nic do naszych czasów
nie przetrwało. Jedynie w środkowej części budynku zachowała
się sala, zawierająca niegdyś paleniska kuchenne. Oprócz tego
do dzisiaj można podziwiać oryginalny zegar umieszczony w oknie
zachodniej wystawki (zegar ten sprowadził król z Gdańska), jak
również taflowe posadzki w niektórych pomieszczeniach.
Dziś w Podchorążówce mieści się Muzeum Wychodźstwa
Polskiego im. Ignacego Jana Paderewskiego, codziennie
odgrywany jest tu również Hymn Łazienek Królewskich – „Mazurek
3 maja”, znany bardziej pod nazwą „Witaj, majowa jutrzenko!”.
Obok Podchorążówki znajdują się także dwa popiersia: Piotra
Wysockiego oraz Ignacego Jana Paderewskiego.
Wodozbiór
Usytuowany u podstawy skarpy, nieopodal wejścia do
Ogrodu Łazienkowskiego przy Starej Pomarańczarni, jest jednym
z najstarszych budynków w Łazienkach.
Wodozbiór (inaczej Okrąglak lub Rezerwuar) pełnił funkcję
„wieży
ciśnień”,
na
której
szczycie znajdował się zbiornik
wody. Służył do zaopatrywania
w wodę fontann, kaskad, łaźni i
stawów. Pierwszym obiektem
wzniesionym w tym miejscu był
zbiornik, wybudowany w 2
połowie
XVII
wieku,
kiedy
terenem tym władał Stanisław
Herakliusz Lubomirski. W latach
1777-1778 przekształcono go
według
projektu
Dominika
Merliniego, na wzór rzymskiego
grobowca Cecylii Metelli. Powstał ceglany budynek na planie
koła z pokoikami dla pracowników parku u góry. Ze względu na
kształt nazwano go Okrąglakiem.
W latach 1823-1827 został powiększony według projektu
Chrystiana Piotra Aignera, który nadał mu charakter
klasycystyczny. Dostawiono dwukolumnowy portyk, a ściany
ozdobiono płytami rustyki i zwieńczono gzymsem z motywem
wolich czaszek. Wewnątrz, na maleńkim dziedzińcu znalazła się
studnia, z której wypływała źródlana woda. Obecnie woda ta jest
odprowadzana do północnego stawu, a w budynku
organizowane są czasowe wystawy artystyczne.
Autorki:
Aleksandra Rostkowska
Natalia Rybak
Teresa Gołubniczy
Dominika Durda
Urszula Sidor
Julia Nowakowska
Bibliografia:
Marek Kwiatkowski, „Łazienki”
PWN, Warszawa 1972
http://pl.wikipedia.org/wiki/Łazienki Królewskie
http://pl.wikipedia.org _
http://www.lazienki-krolewskie.pl
BELWEDER
Fot. Antoni Źrebiec i Wiktor Waniek
Historia Belwederu zaczęła się w I połowie XVI wieku.
Zapewne właśnie wtedy powstała tu pierwsza rezydencja. Kolejny
właściciel tych terenów, kanclerz wielki litewski Krzysztof Zygmunt
Pac, w XVII w. przebudował stary obiekt, bądź wzniósł na jego
miejscu nowy. Nazwano go Belwederem, od włoskich słów "bel
vedere", co znaczy "piękny widok". W 2. połowie XVIII w. pałacyk
zakupił król Stanisław August i włączył go do Łazienek Królewskich.
W tym okresie Belweder mieścił jedną z najlepszych w Europie
manufakturę fajansów.
W 1818 r. budynek został wykupiony przez władze Królestwa
Polskiego i przeznaczony na siedzibę naczelnego wodza wojsk
polskich, wielkiego księcia Konstantego, brata cara Aleksandra I.
W latach 1819-1822 przebudowano gruntownie pałac według
projektu architekta Jakuba Kubickiego, który barokową budowlę
zamienił w klasycystyczną rezydencję. Wówczas, urządzono
również na tyłach Belwederu krajobrazowy ogród. Konstanty
mieszkał tu wraz z żoną, polską hrabiną, Joanną Grudzińską, aż do
Nocy Listopadowej (29 listopada 1830 r.). Wtedy powstańcy ruszyli
na Belweder chcąc ująć księcia, któremu jednak udało się zbiec.
Do wybuchu I wojny światowej pałac znajdował się w rękach
rosyjskiej rodziny panującej. Po wycofaniu się Rosjan z Warszawy,
w latach 1915-1918 był siedzibą niemieckiego generałagubernatora Hansa Hartwiga von Beselera. W listopadzie 1918 r. w
Belwederze zamieszkał Naczelnik Państwa, Józef Piłsudski.
Następnie, do 1926 r. pałac pełnił funkcję siedziby Prezydentów RP
- Gabriela Narutowicza i Stanisława Wojciechowskiego. Po
przewrocie majowym do Belwederu powrócił Józef Piłsudski, który
mieszkał tu aż do swojej śmierci w 1935 r. W latach 1935-39
mieściło się
w Belwederze muzeum poświęcone
pamięci Marszałka.
W okresie okupacji hitlerowskiej w pałacu urzędował
gubernator Warszawy Ludwig Fischer. W latach 1940-43
przeprowadzono przebudowę wnętrz Belwederu. Po upadku
Powstania Warszawskiego wycofujący się z Warszawy Niemcy nie
zdążyli wysadzić pałacu w powietrze. Po wojnie stał się on siedzibą
Biura
Prezydialnego
Krajowej
Rady
Narodowej,
której
przewodniczącym był Bolesław Bierut. Od 1952 roku pałac pełnił
funkcję siedziby Rady Państwa i jej Przewodniczącego.
W 1989 r. Belweder na powrót stał się siedzibą prezydentów,
najpierw Wojciecha Jaruzelskiego, a od 1990 r. - wybranego
w powszechnych i demokratycznych wyborach, Lecha Wałęsy.
W 1994 r. prezydent ten podjął decyzję o przenosinach do pałacu
przy Krakowskim Przedmieściu.
W latach 1998-2001 przeprowadzony został gruntowny remont
i konserwacja Belwederu. Pałac otrzymał nową elewację,
wymieniona została stolarka okienna, naprawiona uszkodzona
izolacja ścian i fundamentów. Prace konserwatorskie objęły
wszystkie elementy architektoniczne budynku, otoczenia, a także
zabytkowego wyposażenia.
Po wygranych przez Bronisława Komorowskiego wyborach
w lipcu 2010 r. ogłoszono, iż zamieszka on docelowo na piętrze
Belwederu, lecz jako głowa państwa pracować będzie w Pałacu
Prezydenckim. Wiele ceremonii z udziałem prezydenta
Komorowskiego
(np.
wręczenie
nominacji
sędziowskich
i profesorskich) odbywało się właśnie w Belwederze.
Obecnie pałac stanowi własność Kancelarii Prezydenta RP i służy
celom reprezentacyjnym. Jest miejscem prezentowania ekspozycji
poświęconych Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu oraz historii
Orderu Wojennego Virtuti Militari, które udostępnia się
zwiedzającym.
Autorzy:
Sebastian Jakubowski
Tomasz Poniewierka
Wiktor Waniek
Antoni Źrebiec
Bibliografia:
Marek Kwiatkowski-„Belweder”
www.prezydent.pl/bip/majatek-kancelarii/zespol-rezydencjibelweder-i-hotel-belweder/
portalwiedzy.onet.pl
pl.wikipedia.org
Zamek Ujazdowski
Fot.Konrad Sumało
Początki Ujazdowa należy datować na XII wiek. Wtedy to
książęta mazowieccy założyli w tym miejscu gród o nazwie
Jazdów. Załoga grodu strzegła przeprawy przez Wisłę między
Kamieniem a Solcem. Po wygaśnięciu rodu książąt mazowieckich
drewniany dwór stał się własnością królewską.
W 1548 r. rezydencję otrzymała królowa Bona, a później
Ujazdów został przekazany jej córce - Annie Jagiellonce.
W drewnianej siedzibie, podczas godów weselnych Jana
Zamoyskiego i Krystyny Radziwiłłówny, odegrano „Odprawę
posłów greckich” Jana Kochanowskiego. Na południe od starego
pałacu Zygmunt III Waza wzniósł murowany zamek, zwany
Zamkiem Ujazdowskim. Nowa budowla stanęła na cyplu skarpy.
Miejsce to nie zostało wybrane przypadkowo - naturalny widok
z rezydencji uatrakcyjniał zakole Wisły. Zamek Ujazdowski był
widoczny dla płynących rzeką statków. Stanowił zatem pierwszą
budowlę, która witała przybywających do stolicy.
Zamek Ujazdowski został wzniesiony ok. 1624 r., na planie
czworoboku. W jego czterech rogach znajdowały się wieże
zakończone kopulastymi hełmami. W środku, zaś mieścił się
dziedziniec z arkadowymi krużgankami. Podczas wojen szwedzkich
budowla została poważnie uszkodzona i nie mogła już pełnić
funkcji rezydencji. Prawdopodobnie w 1674 właścicielem zamku
stał się marszałek wielki koronny Stanisław Herakliusz Lubomirski,
który odnowił go i nadał mu barokowy charakter. Poniżej skarpy
zbudował dwa pawilony: Łazienkę i Ermitaż.
W pierwszej połowie XVIII w. Ujazdów został wydzierżawiony
przez króla Augusta II Mocnego. Wybudował on na osi zamku
założenie wodne - Kanał Piaseczyński. Był to ważny element
kompozycyjny, który podkreślał łączność budowli z brzegiem Wisły.
Król założył również prostą aleję - kalwarię Ujazdowską (dzisiejsze
Aleje Ujazdowskie).
W 1764, krótko przed wyborem na króla, posiadłość nabył
Stanisław
Poniatowski,
który
do
przekształcenia
zamku
zaangażował znakomitych artystów. Wzniesiono nową fasadę,
a cała budowla nabrała charakteru barokowego z elementami
stylu klasycystycznego. Prace prowadzono w okresie od 1766 do
1771 r. Końcowy efekt nie spodobał się jednak królowi i monarcha
podarował swą niedoszłą rezydencję miastu. Niebawem architekt
Stanisław Zawadzki przebudował budynek na koszary dla wojska.
Od 1809 Zamek Ujazdowski służył jako siedziba szpitala
wojskowego. Podczas II wojny światowej spłonął, a jego ruiny
zostały rozebrane w 1954 r. W 1974 r. podjęto decyzję o jego
odbudowie.
Obecna budowla jest rekonstrukcją, która nawiązuje do
wyglądu zamku z czasów Wazów, tylko podziemia są oryginalną
jego częścią. Mieści Centrum Sztuki Współczesnej.
Autorzy:
Zofia Pawelska, Marek Duda, Fryderyk Lachaise, Konrad Sumało,
Bronisław Wolfram-Jaroszyński
Bibliografia:
Marek Kwiatkowski „Przewodnik Nowy Łazienki Królewskie” ,
Władysław Tatarkiewicz „Łazienki królewskie i ich osobliwości” ,
Marek Kwiatkowski „Łazienki”.
Spacer po parkach i ogrodach
alejka
Naszą wędrówkę zaczniemy od Ogrodu Belwederskiego.
Został on ukształtowany w duchu romantycznym. Można tu
zauważyć szerokie płaszczyzny łąk, zróżnicowane zgrupowanymi
kępami krzewów i drzew, które dzieli siatka alei o linii falistej. Ta
część ogrodu znacznie różni się od gęsto zadrzewionego
dawnego Zwierzyńca przy Zamku Ujazdowskim. Poniżej skarpy, tuż
na wprost Belwederu znajduje się malowniczy staw, a zbocza
skarpy poprzecinane są ukośnie biegnącymi ścieżkami.
BeBelBeBelweder
BBe
Belweder
Widok z Belwederem w oddali
U podnóża pałacu, od strony północnej znajduje się
Świątynia Diany, dawniej nosząca nazwę Świątyni Greckiej.
Dokładna data powstania budowli jest nieznana, wiadomo
jednak, że nastąpiło to przed rokiem 1822, a zaprojektował ją
Jakub Kubicki, znany polski architekt. Określenie „grecka”
nawiązuje do stylu, w jakim budowla została wzniesiona.
Prostokątną świątynię otacza jońska kolumnada, którą
powszechnie stosowało się w starożytnej Grecji. Budowlę
wzniesiono w całości z drewna. Przed fasadą budynku stoją dwa
żeliwne lwy, które według wierzeń Greków symbolizowały władzę
i potęgę. We wnętrzu świątyni znajduje się nieduża salka, zdobiona
malowidłami. W południowej części parku usytuowana jest
Świątynia Egipska, nazywana tak ze względu na wygląd
nawiązujący do wzorów zaczerpniętych z architektury egipskiej.
Wzniesiona została zapewne w 1822 r. Budynek w pewnym okresie
był figarnią (miejscem przechowywania drzewek figowych), zaś
dziś, pełni funkcję tamy. Niegdyś dach świątyni służył jako most na
drodze pomiędzy Rogatką, a Drogą Chińską, stąd wzięło się
również określenie Most Egipski. Poniżej znajduje się
pomieszczenie otwarte na zewnątrz czterema kolumnami
lotosowymi. Podczas remontu w 1936 r. kolumny zostały
wymienione z drewnianych na betonowe. Tuż nad taflą wody
zawieszone są lwy wyrzucające z siebie wodę. Drzwi wejściowe
znajdują się w cofniętych partiach ścian budowli. Świątynia była
bardzo dobrze widoczna dzięki wysokiemu obeliskowi. Był on
pokryty hieroglifami. Dziś spacerowicze mogą podziwiać jego
rekonstrukcję. Obecnie w świątyni mieści się Muzeum Harcerstwa.
W południowej części Ogrodu Belwederskiego usytuowana jest
Nowa Pomarańczarnia, wzniesiona w 1860 r.
Świątynia Egipska
A teraz stoimy przed Pałacem Na Wyspie. Stanowi on jeden
z najbardziej rozpoznawalnych obiektów Parku Łazienkowskiego,
jest nie tylko ciekawy ze względu na architekturę, ale także
z powodu terenów go otaczających. W czasach Stanisława
Augusta, zgodnie z panującą modą, wokół rezydencji urządzono
ogród krajobrazowy w stylu angielskim.
Imponujące są również „obiekty wodne” znajdujące się
wokół pałacu. Zawdzięczamy je architektowi Tylmanowi
z Gameren, autorowi założenia wodnego z końca XVII w., którego
głównym elementem był strumień płynący ze Zwierzyńca,
przeistaczający się w kanał i obejmujący dwoma ramionami
ówczesną Łazienkę Lubomirskiego. W latach 1778 – 1789
realizowano pomysł stworzenia kaskady wodnej, która miała
zamykać widok z pałacu w kierunku południowym. Wykonanie
tego przedsięwzięcia wymagało spiętrzenia wody i w tym celu
wybudowano zbiornik wodny, który dziś jest stawem południowym.
W 1784 r. przed fasadą południową pałacu dotychczasowy kanał
został przekształcony w obszerny staw, podobną kompozycję
wprowadzono też nieco później przed fasadą północną. Widok
z okien rezydencji od strony północnej urozmaica most
z pomnikiem króla Jana III Sobieskiego.
Dochodzimy do terenów położonych wokół
Zamku
Ujazdowskiego. Obszar ten nie należy już do Łazienek, ale był ich
najstarszą częścią. Jego teren, zwany Zwierzyńcem otaczał
drewniany parkan, a trzymano w nim dzikie zwierzęta. Pod koniec
XVII wieku Stanisław Herakliusz Lubomirski wzniósł tu pawilon zwany
Łazienką. W 1764 r. Zwierzyniec został przekształcony w park
i ogród z prosto wytyczonymi alejami, zbiegającymi się
w okrągłych placach i ozdobiony licznymi rzeźbami. Rozciągał się
u podnóża Ujazdowa i obejmował od północy część obecnego
Parku Sportowego.
W sąsiedztwie Zamku Ujazdowskiego usytuowany jest Kanał
Piaseczyński. Kanał został wybudowany z inicjatywy króla Augusta
II Mocnego w latach 1717-1726. Gdy prace nad nim zostały
zakończone, był on wtedy drugim co do wielkości sztucznym
zbiornikiem wodnym w całej Europie. Król Stanisław August kazał
wybudować nad nim most (wzdłuż ulicy Myśliwieckiej), by móc
mieć bezpośrednie połączenie z rezydencją swojego brata –
Kazimierza. Za czasów jego panowania kanał miał charakter
reprezentacyjny. Przestał, gdy Zamek Ujazdowski nie był już
miejscem pobytu monarchy. W XIX wieku kanał przebudowano na
basen ogrodowy. Jego brzegi wybetonowano prawdopodobnie
w okresie międzywojennym. Kanał skrócono od wschodu podczas
budowy Wisłostrady. Jako spory miejski zbiornik wodny, przyciąga
on liczne ptaki m.in.: kaczki krzyżówki, łyski i mewy, a także niektóre
ptaki znad Wisły. Obecnie znajduje się on poza obrębem Łazienek.
Kończąc nasz spacer musimy koniecznie wstąpić do Ogrodu
Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Powstał on w 1811 r.
z inicjatywy Michała Szuberta i Jakuba Fryderyka Hoffmana.
W 1818 roku został przeniesiony na obecne miejsce, a obszar który
zajmował wydzielono z Łazienek. W ogrodzie znajduje się
Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego
zbudowane w latach 1818–1825. Po powstaniu listopadowym car
Mikołaj I polecił zamknąć Uniwersytet, a powierzchnię Ogrodu
Botanicznego znacznie zmniejszono. Podczas II wojny światowej
teren Ogrodu został prawie doszczętnie zniszczony. W 1987 r.
przywrócono
historyczny
kształt
działowi
biologii
roślin,
przebudowano i wzbogacono kolekcję róż, pnączy, roślin
leczniczych oraz użytkowych. Ogród jest otwarty dla turystów od
wiosny do jesieni. Na jego terenie znajduje się „zalążek” Świątyni
Opatrzności Bożej, która miała być zbudowana jako wyraz
dziękczynienia za uchwalenie Konstytucji 3 Maja (1791 r.).
Zalążkiem tym jest to kamień węgielny wmurowany tam 3 maja
1792 r.
Pomnik Fryderyka Chopina
Autorzy: Zofia Kulig, Mikołaj Kowalczyk, Marta Ejryszew, Jan
Rozwadowski, Piotr Łazarewicz, Marcin Boguszewski
Rzeźby w Łazienkach
Król Stanisław August Poniatowski był człowiekiem
wykształconym i koneserem sztuki. Oczywistym jest zatem fakt, że
w Łazienkach znajduje się wiele dzieł sztuki, do których należą
między innymi rzeźby. Wśród rzeźb znajdują się tam zarówno
oryginały, stworzone z myślą o parku, jak i wykonane na specjalne
zamówienie króla, kopie sławnych dzieł, będących w posiadaniu
innych europejskich władców i kolekcjonerów.
Obiekty, chociaż różnią się między sobą, są powiązane
tematyką nawiązującą do starożytnych mitologii. W zależności od
daty wykonania są to najczęściej rzeźby barokowe, lub
z późniejszego okresu – klasycystyczne. Charakterystyczna dla
tamtych czasów fascynacja starożytnością nie ograniczała się
jedynie do jednej mitologii. W parku możemy podziwiać rzeźby
nawiązujące tematyką zarówno do wierzeń starożytnych Egipcjan
(sfinksy w ogrodzie przed Starą Pomarańczarnią), jak i do mitologii
greckiej, czy rzymskiej („Faun trzymający w rękach koźlę”, „Wenus
wychodząca z wody” lub kopie antycznych popiersi cesarzy.)
Do najciekawszych rzeźb należą:
„Nimfa chwytająca winne grono z ręki satyra” - monumentalna,
wykonana na początku lat siedemdziesiątych XVIII w. rzeźba
z piaskowca, będąca prawdopodobnie kopią znacznie
sławniejszego dzieła „Accipe te que”, dłuta Maurica Etienna
Falconeta. Autorstwo rzeźby przypisywane jest Franciszkowi
Pinckowi, choć nie ma wskazujących na to jednoznacznie źródeł.
Rzeźba stała w Łazienkach już w 1777 r. Można jednak wątpić, czy
została wykonana specjalnie dla parku, ponieważ nie
komponowała się z mniejszą w tamtych czasach rezydencją.
„Hermafrodyta odtrącający nimfę wodną Salmacydę” barokowa rzeźba ustawiona na tarasie pałacowym w latach
siedemdziesiątych XVIII wieku. Za jej wykonawcę uznaje się
Franciszka Pincka. Rzeźba przedstawia hermafrodytę pół
kobietę, pół mężczyznę. Istota ta pochodzi z mitologii rzymskiej
i ukazuje mityczną scenę odrzucenia zalecającej się do niego
Salmacydy.
Alegorie dwóch najważniejszych wówczas polskich rzek – Wisły
i Bugu, które ustawione symetrycznie do siebie, stoją na tarasie
Pałacu na Wodzie od połowy XIX w. Rzeźby reprezentują styl
klasycystyczny. Zarówno „Wisła”, jak i „Bug” znajdują się w pozycji
półleżącej. „Bug” opiera się o woła, prawą ręką obejmując róg
obfitości. „Wisła” z kolei trzyma wiosło.
Za jej nogami stoi
trzymający łan zboża chłopiec. Oba posągi zostały wykonane
przez Ludwika Kaufmana.
„Satyrowie”, podtrzymujący ozdobne latarnie. Kiedyś było ich 8,
lecz do dzisiaj zachowało się jedynie 5. Satyrowie, lub inaczej
fauni, przedstawiani pod postacią człowieka z koźlimi nogami,
najbardziej znani nam są z mitologii greckiej. Należą oni do
orszaku Dionizosa – boga wina i radości. W mitach są odbierani
raczej negatywnie, ponieważ przysparzają ludziom wiele
nieszczęść, chroniąc dziką przyrodę oraz uprowadzając zwierzęta.
„Faun z koźlęciem”
Rzeźby przedstawiające „Apolla” i „Wenus wychodzącą z wody”
stojące przed Starą Pomarańczarnią. Obie zostały wykonane
około 1775 roku i początkowo zdobiły taras Pałacu na Wodzie.
W tym okresie były pomalowane farbą olejną, o czym wzmianki
znajdują się w źródłach pisanych. Ich Autorem prawdopodobnie
był Franciszek Pinck, który wyrzeźbił je na Zamku Królewskim.
„Wenus” jest kopią oryginału dłuta Maurica Etienna Falconeta.
„Apollo”
„Wenus”
Autorki:
Aleksandra Wieczorkiewicz
Karolina Wojewódzka
Izabella Długołęcka
Bibliografia:
Marek Kwiatkowski, „Czarodziejski świat Łazienek Królewskich”
Marek Kwiatkowski „Wielka Księga Łazienek”
Marek Kwiatkowski „Łazienki”
Stanisław August Poniatowski
Kalendarium:
1732 - Narodziny Stanisława Poniatowskiego
1764 - Stanisław Poniatowski zostaje królem Rzeczypospolitej
1765 - Założenie Szkoły Rycerskiej z inicjatywy króla
1767-1768 - Zatwierdzenie przez sejm „praw kardynalnych”
1768-1772 - Konfederacja Barska
1770 - próba detronizacji Stanisława Augusta Poniatowskiego
przez konfederatów
1772 - I rozbiór Polski
1773 - Powołanie Komisji Edukacji Narodowej
1788 -1792 - Obrady Sejmu Wielkiego (Czteroletniego)
1791 - Uchwalenie Konstytucji 3 Maja
1792 - Zawiązanie Konfederacji Targowickiej - wojna z Rosją
w obronie Konstytucji
1793 - II rozbiór Polski
1794 - Insurekcja Kościuszkowska
1795 - III rozbiór Polski
1795 - Abdykacja króla Stanisława Augusta Poniatowskiego
1798 - Śmierć króla
Dzieciństwo i młodość
Stanisław Poniatowski, herbu Ciołek urodził się 17 stycznia
1732 r. w Wołczynie. Był on synem Stanisława Poniatowskiego wojewody mazowieckiego, kasztelana krakowskiego i Konstancji
z Czartoryskich. Młody Stanisław odebrał staranne wykształcenie
domowe oraz uczył się u warszawskich teatynów. Mając
szesnaście lat, odbył podróż przez Czechy, Niemcy do Holandii.
Następnie zaczął praktykować w kancelarii podkanclerzego
litewskiego i zarazem swojego wuja - Michała Czartoryskiego.
W 1750 roku Stanisław Poniatowski został posłem z ziemi
zakroczymskiej. Tym samym rozpoczął działalność polityczną jako
przedstawiciel Familii Czartoryskich. W 1753 roku Stanisław otrzymał
urząd starosty przemyskiego, zaś dwa lata później uzyskał
nominację na urząd stolnika litewskiego. W pierwszej połowie lat
50. odbył kilka podróży. Odwiedził Saksonię, Austrię, Francję,
Anglię i Holandię. W Paryżu poznał Denisa Diderota, Jana Baptystę
D'Alemberta oraz Monteskieusza. Doświadczenia zdobyte w czasie
tych wyjazdów wpłynęły znacząco na osobowość przyszłego
monarchy.
Droga do tronu Stanisława Augusta zaczęła się
w Petersburgu, gdzie przebywał dwukrotnie w 1755 i 1757 r., jako
prywatny sekretarz posła angielskiego Sir Charlesa Williamsa.
Nieoficjalnie jego zadaniem było reprezentowanie interesów
Familii Czartoryskich i Poniatowskich. W stolicy Rosji młody stolnik
litewski poznał Katarzynę Aleksiejewnę - przyszłą carycę Rosji, z
którą miał romans.
Koronacja i pierwsze lata panowania
Dzięki poparciu dwóch sił - Katarzyny II i Familii oraz pod
czujnym okiem ambasadora rosyjskiego wspieranego przez cztery
tysiące żołnierzy carskich, Stanisław Poniatowski, 7 września 1764
roku, został wybrany na króla Polski. Koronowano go 25 listopada
w Warszawie, a nie jak dotąd w Krakowie, gdyż obawiano się, że
w prastarej stolicy może dojść do ataku wojsk opozycji pod wodzą
hetmana Jana Klemensa Branickiego. Podczas koronacji król
przybrał imię August, nawiązując przede wszystkim do tradycji
domu Jagiellonów.
Początki panowania Stanisława Augusta odznaczały się
bardzo dużym uzależnieniem od Rosji. Nie można jednak odmówić
królowi chęci reform. Owocem starań młodego władcy było
wprowadzenie Komisji Wojskowej i Skarbowej, które miały
usprawnić finanse oraz wojskowość w Polsce. Inną ważną zmianą
było ograniczenie roli liberum veto. Reformy dotyczyły także
samych dóbr króla (tzw. stołowych). Dzięki mądrym zmianom
udało się wprowadzić usprawnienia przynoszące zyski.
Wprowadzono cło generalne i podjęto dzieło reformy monetarnej.
W 1765 r. z inicjatywy króla powstała także Szkoła Rycerska, której
zadaniem miało być kształcenie przyszłych urzędników oraz
światłych obywateli.
Powyższe działania nie uszły uwadze zarówno konserwatystów
jak i czuwającej nad słabością i zacofaniem Rzeczypospolitej Rosji.
Za pretekst do interwencji posłużyła tak zwana sprawa
dysydencka (dysydenci – innowiercy). Król Prus oraz caryca Rosji
wystąpili
z
żądaniem
równouprawnienia
katolików,
prawosławnych i luteran. Mimo nacisków ze strony sąsiadów nie
było zgody na przeprowadzenie równouprawnienia. Do
Rzeczypospolitej zostały wysłane wojska rosyjskie, pod osłoną
których zawiązane zostały dwie konfederacje w Toruniu i Słucku.
Obie były jednak za słabe by móc zmienić sytuację, dlatego
ambasador rosyjski Nikita Repnin podjął próbę zdetronizowania
króla, wykorzystując konserwatywną szlachtę oraz magnaterię.
Z inicjatywy rosyjskiej w 1767 r. została zawiązana Konfederacja
Radomska. Król porozumiał się jednak z carycą, a sejm z 1768 roku
przywrócił prawa dysydentom oraz ustanowił tzw. „prawa
kardynalne”. Działania te zraziły do Stanisława Augusta drobną,
katolicką szlachtę, która w obronie wiary i tradycji w miasteczku
Bar zawiązała 29 lutego 1768 r. konfederację antykrólewską
i wszczęła wojnę przeciwko Rosji w obronie niezależności.
I
Rozbiór Polski
W czasie walk król był niezdecydowany. Nie udało mu się
porozumieć ani z Rosją ani z konfederatami. Konfederaci
próbowali nawet porwać monarchę. Sytuacja w Polsce stała się
pretekstem dla sąsiadów - Prus, Austrii i Rosji do podjęcia decyzji
o pierwszym rozbiorze Polski. Pierwszy rozbiór nastąpił w 1772 r.
W efekcie ok. 1/4 terytorium Rzeczypospolitej z Lwowem,
Pomorzem Gdańskim i Inflantami Polskimi zostało zagarnięte przez
zaborców. Cesję terytorium zatwierdził Sejm Rozbiorowy,
obradujący w latach 1773-1775. Powołano na nim Radę
Nieustającą działającą przy królu (pierwowzór gabinetu ministrów).
Rada ta, podzielona była na pięć resortów – departamentów.
W jej skład wchodziło 18 senatorów i 18 posłów. Skład Rady
ustalali król i ambasador rosyjski. Po zatwierdzeniu traktatu
rozbiorowego, król uzyskał spłatę swoich długów. Odtąd
ambasador Otto Magnus von Stackelberg stał się faktycznym
współrządcą państwa. Wszystkie decyzje polskiego monarchy były
uprzednio z nim konsultowane i przez niego zatwierdzane. Zebrane
wcześniej tzw. „prawa kardynalne”, czyli dotychczasowe zasady
ustrojowe Rzeczypospolitej miały być niezmienne. Ich gwarantką
stała się Katarzyna II. Wszelkie reformy ustrojowe, wymagały więc
zgody ze strony Rosji.
Kultura i Edukacja
Król popierał stojące na wysokim poziomie szkolnictwo
pijarskie. Po kasacie zakonu jezuickiego przyczynił się on do
utworzenia w 1773 r. Komisji Edukacji Narodowej (KEN). Była to
pierwsza tego typu instytucja w Europie. Utworzono również
Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych, którego zadaniem było
opracowywanie i wydawanie podręczników.
Monarcha bardzo lubił sztukę. Zgromadził bogate zbiory
rzeźb i rycin. Król zlecił również przebudowę Zamku Królewskiego
w Warszawie. Wnętrze zamku ozdobiono licznymi malowidłami
i rzeźbami. Ulubionym miejscem Stanisława Augusta stały się
jednak Łazienki, w których monarcha miał swoją rezydencję. Król
zasłynął wydawanymi co czwartek na Zamku Królewskim lub
w Łazienkach obiadami, na które zapraszano poetów, artystów
i ludzi kultury. Wśród częstych gości wymienić można m.in.
Franciszka Zabłockiego, Ignacego Krasickiego, Grzegorza
Piramowicza i Stanisława Trembeckiego. W Warszawie w 1765 r.
wybudowano teatr, gdzie wystawiano polskie sztuki. Autorem
pierwszych rodzimych dramatów był Wojciech Bogusławski, który
chciał wyprzeć z desek teatru sztuki zagraniczne. Bogusławski jako
pierwszy wystawił na scenie polską operę. W projektach
królewskich było również założenie Akademii Sztuk Pięknych,
Akademii Nauki i Literatury oraz Muzeum Narodowego.
Sejm Czteroletni i Konstytucja 3 Maja
6 października 1788 r. zwołany został, za zgodą Rosji,
w Warszawie sejm, zwany później Sejmem Wielkim. Król opracował
wstępny
projekt
sojuszu
polsko-rosyjskiego
na
życzenie
Stackelberga, licząc, że dzięki wspólnemu z Rosją wystąpieniu
przeciwko Turcji uzyska od Katarzyny II margines swobody
w decydowaniu o sprawach wewnętrznych Rzeczypospolitej. Rosji
nie zależało jednak na drażnieniu Prus w chwili, gdy prowadziła
wojny z Turcją i Szwecją. Niewątpliwie sprzeczne z interesami
Imperium Rosyjskiego było też uaktywnienie Rzeczypospolitej na
arenie międzynarodowej. Wykorzystując sytuację, posłowie
Stronnictwa Patriotycznego, wspierani przez dyplomację pruską,
rozpoczęli likwidację instrumentów panowania rosyjskiego nad
Rzecząpospolitą. 19 stycznia 1789 r. sejm zniósł Radę Nieustającą.
Stanisław August Poniatowski stracił tym samym realny wpływ na
władzę wykonawczą w Rzeczypospolitej, jaką sprawował
w porozumieniu z ambasadorem rosyjskim. W marcu 1790 r.
podpisano przymierze polsko-pruskie wymierzone w Rosję.
Rezultatem tego było zbliżenie króla z obozem Stronnictwa
Patriotycznego i podjęcie wspólnych prac nad ustawą
zasadniczą, którą sejm uchwalił 3 maja 1791. Konstytucja 3 Maja
wprowadziła m.in. trójpodział władzy, likwidowała „liberum veto”,
wolne elekcje oraz dawała prawa mieszczaństwu. Zdaniem
dwóch współautorów, Ignacego Potockiego i Hugo Kołłątaja
była ona "ostatnią wolą i testamentem gasnącej Ojczyzny".
Przeciwko zamierzonej w konstytucji reformie państwa, 14
maja 1792 r. zawiązana została przez nieliczną grupę magnatów
koronnych i litewskich Konfederacja Targowicka. Konfederaci
zwrócili się o pomoc wojskową do Katarzyny II, która traktując
nadal państwo polskie jako protektorat rosyjski, zdecydowała
(18 maja) o wkroczeniu wojsk rosyjskich do Rzeczypospolitej bez
wypowiedzenia wojny.
Wojna polsko-rosyjska w 1792 r. i II Rozbiór
Polski
Rozpoczęła się wojna, która trwała od maja do końca lipca.
Król Stanisław August Poniatowski został Wielkim Mistrzem
ustanowionego przez siebie Orderu Virtuti Militari i z mocy prawa
kawalerem Krzyża Wielkiego tego orderu. Wojska koronne
i litewskie, choć zmagały się z ogromną przewagą przeciwnika,
odniosły kilka sukcesów, zwłaszcza na froncie ukraińskim, gdzie
dowodził książę Józef Poniatowski.
Pozbawiony jednak pomocy zbrojnej swojego pruskiego
alianta, Stanisław August zwrócił się listownie do Katarzyny II
i zaproponował jej wieczyste przymierze wraz ze swą ewentualną
abdykacją na rzecz wnuka carycy - Konstantego. W odpowiedzi
cesarzowa podtrzymała swe poparcie dla konfederatów
targowickich i zażądała przystąpienia króla do konfederacji. 24
lipca władca złożył na ręce posła rosyjskiego Jakowa Bułhakowa
żądany akces. Decyzja monarchy spotkała się ze sprzeciwem
i wzburzyła mieszkańców Warszawy. Stanisław Małachowski
i Kazimierz Nestor Sapieha złożyli do akt ziemskich na Zamku
Królewskim w Warszawie uroczyste protesty przeciwko uznaniu
przez króla Konfederacji Targowickiej za legalną władzę
Rzeczypospolitej. W tym samym czasie król nawiązał
korespondencję z generałami rosyjskimi Michaiłem Kachowskim
i Michaiłem Kreczetnikowem, w której prosił ich usilnie o jak
najszybsze zajęcie Warszawy. Konfederaci zajęli wówczas wszystkie
województwa Rzeczypospolitej. Prusacy, łamiąc przymierze,
wkroczyli do Wielkopolski w styczniu 1793 r.
23 stycznia 1793 r. roku podpisany został w Petersburgu przez
Prusy i Rosję II rozbiór Rzeczypospolitej. Austria nie brała w nim
udziału, gdyż była zajęta wojną z ogarniętą rewolucją Francją.
W czerwcu 1793 roku został zwołany ostatni sejm w Grodnie,
podczas którego posłowie, zmuszeni do tego siłą, zaakceptowali
postanowienia nowego traktatu rozbiorowego.
Insurekcja Kościuszkowska w 1794 r.
W marcu 1794 r. wybuchło powstanie narodowe przeciwko
Rosji i Prusom, pod dowództwem generała Tadeusza Kościuszki.
Kościuszko w latach 1775 – 1783 był uczestnikiem wojny
o niepodległość Stanów Zjednoczonych, a w 1792 r. dowodził
w bitwie pod Dubienką. 2 kwietnia król podpisał uniwersał
przeciwko
powstaniu,
przygotowany
przez
Departament
Sprawiedliwości Rady Nieustającej. Po Insurekcji Warszawskiej, gdy
zdobyto ambasadę rosyjską w Warszawie i przejęto dokumenty
świadczące o pobieraniu przez otoczenie Stanisława Augusta
stałej pensji rosyjskiej, król stał się faktycznym zakładnikiem
powstańców i zamknął się w Zamku Królewskim.
8 maja 1794 r. Stanisław August udał się na Pragę, by
obejrzeć roboty fortyfikacyjne. W tym samym czasie rozpuszczono
w Warszawie pogłoskę, że monarcha ucieka ze stolicy oraz że
wojska rosyjskie i pruskie nadciągają pod miasto. Tłum opanował
Arsenał i zdobył broń. Obawiano się, że Stanisław August wzorem
Ludwika XVI przygotowuje ucieczkę do wroga. Ostrzeżony władca
powrócił do zamku. Przed wejściem spotkał się jednak ze
wzburzeniem tłumu. Wśród okrzyków „Niech żyje król, ale niech nie
ucieka!” i „Niech ginie zdrajca!”, ktoś wystrzelił niecelnie do
monarchy. W ostatniej chwili Onufry Kicki podbił strzelbę. Od tej
pory przydzielono władcy asystę składającą się z mieszczan. Pod
presją ulicy zdarzenie to przyspieszyło osądzenie targowiczan i ich
egzekucję. Powstanie ostatecznie upadło w listopadzie 1794 r.
III rozbiór Polski
W 1795 r. nastąpił III rozbiór Polski, w którym uczestniczyły
Rosja, Austria i Prusy. I Rzeczpospolita przestała istnieć jako
państwo. Król Stanisław August Poniatowski opuścił wtedy
Warszawę i udał się w asyście 120 dragonów rosyjskich do Grodna
pod opiekę i nadzór namiestnika rosyjskiego. Abdykował na rzecz
Rosji 25 listopada 1795 r. w dniu imienin Katarzyny II i 31 rocznicę
swojej koronacji. Stanisław August otrzymywał od carycy stałą
pensję. Po jej śmierci mógł zamieszkać w Petersburgu. Zmarł tam
12 lutego 1798 r. nagłą śmiercią. Został pochowany w Kościele św.
Katarzyny w Petersburgu, gdzie jego sarkofag znajdował się do
czasu zamknięcia świątyni w 1938 r. Wówczas, władze sowieckie
przekazały szczątki króla Polsce, złożono je w tajemnicy w lipcu
tego samego roku w krypcie kaplicy Św. Trójcy w rodzinnym
Wołczynie (obecnie na Białorusi). Miejsce to wybrano wówczas ze
względu na fakt, że tam właśnie monarcha został ochrzczony.
Wkrótce, we wrześniu 1939 roku, po wkroczeniu do miasteczka
Armii Czerwonej, grobowiec został splądrowany, a sarkofag
zniszczony. W pogarszającym się ciągle stanie pozostawał do 1987
r., kiedy to miejscowi konserwatorzy dokonali uporządkowania ruin.
W 1988 r. domniemane fragmenty szczątków Stanisława Augusta,
władze sowieckie po raz kolejny przekazały do Polski. Ostatni
symboliczny pogrzeb monarchy nastąpił 14 lutego 1995 r.
w Archikatedrze św. Jana w Warszawie. Tam też spoczęły jego
szczątki.
Rozbiory Polski, przygotowała Magda Jacyna
Autorzy:
Magda Jacyna
Anna Gołąb
Monika Zwierzchowska
Paweł Ożdżeński
Katarzyna Winciorek
Bibliografia:
Bożena Czwojdrak, Jerzy Sperka, „Poczet Królów Polskich”;
Bartłomiej Kaczorowski, „Historia Encyklopedia Szkolna PWN”;
www.wikipedia.pl; www.ianridpath.com/stratales/poniatowski.htm
Jan III Sobieski w Łazienkach?
Jan III Sobieski herbu Janina (ur. 17 sierpnia 1629 w Olesku, zm. 17
czerwca 1696 w Wilanowie) – król Polski
i wielki książę litewski od 1674, hetman wielki
koronny od 1668, hetman polny koronny od
1666, marszałek wielki koronny od 1665,
chorąży wielki koronny od 1656.
Narodziny i dzieciństwo
Narodziny Jana Sobieskiego mogły zapowiadać późniejszą
sławę tej postaci. Chłopiec przyszedł na świat 17 VIII 1629 r. na
zamku w Olesku, jako drugie dziecko Teofili z Daniłowiczów
i Jakuba Sobieskiego. W tym czasie właśnie trwała burza tak
ogromna, że nadworny krawiec ogłuchł od huku piorunów.
Wtedy również Tatarzy najechali zamek, podczas jednego ze
swoich licznych najazdów. Można, więc powiedzieć, że Jan
Sobieski urodził się wyjątkowo ciężkim okresie dla całej rodziny.
Wczesne dzieciństwo spędził w Złoczowie, a następnie
w Żółkwi. Opiekowała się nim troskliwa babcia Zofia z Żółkiewskich
Daniłowiczowa, gdyż matka poświęcała całą uwagę starszemu
bratu Jana, Markowi Sobieskiemu. Jan zawsze był odsunięty na
dalszy plan, a rodzice pokładali całą nadzieję w Marku. Kiedy
starszy brat zginął w bitwie pod Batohem, rodzice żałowali, że
stracili akurat tego syna. Jan musiał dopiero zasłużyć na
docenienie…
Po przeniesieniu się do Żółkwi rozpoczął wraz z bratem naukę
francuskiego, niemieckiego, łaciny oraz tureckiego. Uczył się
również innych przedmiotów, a przede wszystkim patriotyzmu
podsycanego przez ojca.
Młodość
W 1640 r. obydwaj bracia wyruszyli do Krakowa, aby
pobierać dalsze nauki. Uczyli się całymi dniami, wyjątkiem były
jedynie wizyty w kościele. Byli bardzo pobożni i uczestniczyli w mszy
codziennie. Jednak nawet w domu nie pozwalano im na
bezużyteczne zabawy – rozmowy przy stole miały odbywać się
o rzeczach uczonych, poważnych. Często w tym celu zapraszano
profesorów Akademii Krakowskiej lub uczonych duchownych, aby
podczas rozmów poruszać rozmaite tematy. O specjalnych
porach bracia musieli porozumiewać się w poszczególnych
językach. Ciekawą rzeczą jest to, że już w 1641 r. Jan uzyskał swój
pierwszy urząd - starosty jaworowskiego. Kiedy nauka w kolegium
dobiegła końca, w 1643 r. wstąpili do Akademii Krakowskiej,
siedziby najznakomitszych uczonych tamtego okresu. Po
5 semestrach nauki, nastąpił czas na tzw. peregrynację, czyli
wyprawę zagraniczną w celu poznania innych państw. Odwiedzili:
Niemcy, Niderlandy, Francję i Anglię. W podróży Jan ćwiczył
poznane języki i szlifował francuski oraz włoski. Miał również okazję
dokładnego przyjrzenia się fortyfikacjom
niderlandzkim
i organizacji armii takich jak francuska, szwedzka, hiszpańska.
W 1648 podczas pobytu w Paryżu do Sobieskich dotarła
wiadomość o śmierci ich ojca – Jakuba Sobieskiego. Z tego
powodu bracia wrócili do Polski, w tym samym roku wybuchło
powstanie kozackie pod wodzą Bohdana Chmielnickiego …
Korona królewska
Kiedy w 1668 r. abdykował król Jan Kazimierz, Sobieski
odgrywał już znaczącą rolę na scenie politycznej w ówczesnej
Rzeczypospolitej. Jednak niebawem okazało się, że pokonanie
Turków pod Chocimiem w 1673 r. i uratowanie kraju przed
kolejnym najazdem tureckim i tatarskim przysporzyło mu tak wielu
zwolenników, że podczas wolnej elekcji w 1674 r. został prawie
jednomyślnie wybrany przez szlachtę na nowego króla.
Wyobrażano sobie, że tylko on może skutecznie walczyć z licznymi
wtedy wrogami Polski. Ważną rolę w życiu monarchy odgrywała
jego ukochana małżonka Maria Kazimiera d’ Arquien, zwana
Marysieńką. Z powodu toczącej się wojny koronacja królewska
odbyła się dopiero w 1676 r. Jan III Sobieski był tak tytułowany:
z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski,
mazowiecki, żmudzki, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski.”
Największy sukces
Wielka bitwa rozegrana z Turkami pod Wiedniem 12 września 1683
r., (zwana Wiktorią Wiedeńską) należy do wyjątkowych w historii
Polski i Europy, ponieważ stała się wówczas pierwszym
i największym zwycięstwem nad potęgą ottomańską. Nigdy dotąd
nie zdarzyło się, aby olbrzymia armia sułtana została doszczętnie
rozgromiona i uciekła w panice, pozostawiając zwycięzcom cały
obóz i liczny sprzęt. Punktem kulminacyjnym, a zarazem
przełomowym w toczącej się od rana bitwie, dowodzonej
z Kahlenbergu przez Jana Sobieskiego, był zmasowany atak
polskiej husarii. Na stojących w dolinie Turków runęło ze wzgórza
blisko 20 tysięcy jeźdźców, w tym 2500 husarzy. Miażdżące
uderzenie husarii spowodowało, że szeregi wroga prysnęły niczym
bańka mydlana, co nie dziwi, skoro tylko dwudziestu polskich
husarzy zachowało w ataku nieskruszone kopie. Bitwa pod
Wiedniem na długo rozsławiła Jana III Sobieskiego w całej
Europie. Jego imię budziło jeszcze większą grozę wśród Turków,
zwących go „Lwem Lechistanu”. Zresztą jego talenty dowódcze
zawsze budziły podziw, respekt i szacunek, także u potomnych.
Pomnik Jana III Sobieskiego w Łazienkach
Pomnik Jana III Sobieskiego w Warszawie, znajdujący się na
terenie Łazienek Królewskich zaprojektował Andrzej Le Brun,
a wykonał Franciszka Pinck. Jego uroczyste odsłonięcie nastąpiło
14 września 1788 r., czyli w 105 rocznicę Wiktorii Wiedeńskiej.
Pomnik składa się z trzech części; główna, środkowa, to król
na koniu w zbroi rycerskiej i hełmie z pióropuszem tratujący
pokonanych tureckich żołnierzy. Jest to symbolika oddająca jego
zwycięstwo nad Turkami. Po bokach znajdują się tarcze
z inskrypcjami w dwóch językach: po polsku i po łacinie. Napis
widniejący na prawej tarczy, po polsku, jak i na lewej, po łacinie
głosi: „Janowi III, królowi Polski i Wielkiemu Księciu Litewskiemu,
Ojczyzny i sojuszników obrońcy, któregośmy postradali roku 1696.
Stanisław August Król. Roku 1788.”
Za wzór posłużył
w Wilanowie.
barokowy
pomnik
Sobieskiego
stojący
Pomnik króla Jana III w Łazienkach
Usytuowany na moście, zamyka perspektywę widokową z
Pałacu Na Wyspie. Został on tam umieszczony, gdyż Stanisław
August Poniatowski podziwiał postać Jana III i w ten sposób chciał
uczcić swojego poprzednika. Pomnik był
częściowo
rekonstruowany (po zniszczeniach wojennych) w 1947 r.
Autorki:
Dominika Bankiewicz
Wiktoria Cocek
Aleksandra Szczęsna
Iwona Świderska.
Źródła:
Wikipedia, Google Grafika,
„Wiem, darmowa encyklopedia”,
Łazienki Królewskie. Nowy przewodnik, Marek Kwiatkowski.
Książę Józef Poniatowski
Wiek XIX był dla Polaków okresem
dramatycznej walki o odzyskanie utraconej
niepodległości. W tym samym czasie
odbyły się wielkie powstania narodowe Listopadowe i Styczniowe. Na scenie
politycznej pojawiało się wielu bohaterów.
Jednym z nich był książę Józef Poniatowski,
człowiek który wpisał się w historię wielu
narodów.
Józef Poniatowski urodził się w 1763 roku w Wiedniu. Jego
ojcem był Andrzej Poniatowski, marszałek - lejtnant armii
austriackiej, a matką Teresa z rodu Kinskich. Jego stryjem był zaś,
król Polski - Stanisław August Poniatowski. Dzieciństwo spędził
w Pradze i Wiedniu. Do służby wojskowej wstąpił po śmierci ojca.
W 1780 r. został porucznikiem, a w 1788 r. adiutantem
samego cesarza Józefa II. W tym samym roku walczył w wojnie
austriacko - tureckiej, podczas której został ciężko ranny. Książę
Józef, bardziej czuł się jednak Polakiem, więc na wezwanie króla
stawił się w wojsku polskim. Mianowano
go jednym z 5 generałów wojska
polskiego i objął dowództwo nad V
dywizją. W 1792 otrzymał dowództwo
nad całym wojskiem koronnym. W tym
samym roku rozpoczęła się wojna polsko
– rosyjska, toczona w obronie Konstytucji
3 Maja. Cała kampania zamieniła się
w odwrót wojsk Rzeczypospolitej przed
nacierającą armią rosyjską. Książę Józef
Pomnik księcia Józefa
wygrał kilka bitew obronnych m.in.
Poniatowskiego, Warszawa,
Krakowskie Przedmieście
bitwę pod Zieleńcami, podczas której
oddziały polskie, liczące 15 000 żołnierzy spotkały się w tej
ukraińskiej miejscowości z siłami dowodzonymi przez generała
Markowa. Było to pierwsze polskie zwycięstwo od 94 lat. Pokazało
ono, że siły rosyjskie można zatrzymać oraz podniosło morale
wojska. Poniatowski stoczył też bitwę pod Markuszowem, która
okazała się ostatnim sukcesem w tej wojnie. Król Stanisław August,
widząc jednak olbrzymią przewagę Rosji, stracił nadzieję na
wygraną i polecił zaprzestania dalszych działań wojennych.
Decyzja ta bardzo wzburzyła księcia Józefa, który podał się do
dymisji oraz odesłał swoje ordery do króla. Wielu patriotów
uważało wówczas, że ten czyn monarchy był przejawem
tchórzostwa, a może nawet i zdrady.
Niedługo później, książę Józef zatrzymał się w Wiedniu i stamtąd
próbował wyzwać
na pojedynek hrabiego Szczęsnego
Potockiego, uważanego za jednego ze zdrajców Rzeczypospolitej.
Potocki jednak, aby nie stracić honoru przyjął wyzwanie, ale pod
warunkiem, że pojedynek odbędzie się w Sankt- Petersburgu,
gdzie książę byłby aresztowany przez wojsko carskie, jako wróg
Rosji.
W 1794 roku rozpoczęło się Powstanie Kościuszkowskie ostatnia próba obrony niepodległej Polski przed ostatecznym
upadkiem. Książę, wezwany listem królewskim wrócił do Polski.
Razem z Michałem Wielhorskim zjawił się w obozie Kościuszki,
jednak odmówił objęcia dowodzenia armią powstańczą na Litwie
i pozostał w Warszawie. Jego współpraca z Tadeuszem Kościuszką
nie układała się.
Klęska Powstania Kościuszkowskiego w listopadzie 1794 r.,
doprowadziła
do
III
rozbioru
Polski,
ostatecznie
przypieczętowanego w 1795 r. Po tym wydarzeniu caryca
Katarzyna II zaczęła przyjmować na służbę polskich oficerów.
Józef Poniatowski odmówił, przez co dostał nakaz opuszczenia
Warszawy. Książę Józef wrócił więc do Wiednia. Po śmierci
Katarzyny II na tronie rosyjskim zasiadł Paweł I, który był lepiej
nastawiony do Polaków. Wypuścił z więzienia Kościuszkę oraz
oddał Poniatowskiemu jego posiadłości. Książę Józef, po
powrocie do Polski zatrzymał się w Warszawie, która pozostawała
wówczas w zaborze pruskim. Mieszkał głównie w Pałacu Pod
Blachą oraz w Łazienkach, gdzie od 1801 r. gościł przyszłego króla
Francji, Ludwika XVIII, szukającego schronienia przed rewolucją.
W 1806 roku rozpoczęła się wojna francusko - pruska. Pod
koniec tego roku w Warszawie zjawiły się pierwsze oddziały
francuskie pod dowództwem Joachima Murata. Napoleon stanął
przed wyborem dowódcy nowej armii polskiej, sprzymierzonej
z Francją. Choć żołnierze chcieli na tym stanowisku Jana Henryka
Dąbrowskiego (twórcę Legionów), wybór padł na księcia
Poniatowskiego. Napoleon utworzył Księstwo Warszawskie i w 1807
roku mianował księcia ministrem (dyrektorem wojny). W 1809 r.,
jeszcze przed wybuchem wojny polsko – austriackiej, książę Józef
stał się dowódcą naczelnym sił zbrojnych Księstwa Warszawskiego.
W wojnie tej, nasz bohater pokazał cały swój kunszt dowódczy.
Dzięki świetnemu manewrowi wojsk, Poniatowski oddał armii
austriackiej Warszawę, żeby samemu odbić część Galicji i znacznie
powiększyć granice Księstwa Warszawskiego.
W roku 1812, Napoleon rozpoczął wojnę z Rosją. Wielka
Armia liczyła 600 000 żołnierzy z jedenastu krajów, z których
znaczna część wyginęła z głodu i zimna podczas srogiej rosyjskiej
zimy 1812-1813. Sukces, jakim było zdobycie Moskwy okazał się
początkiem końca dla wielkiego imperium Napoleona. Wszystko
to wina pychy cesarza, który poczuł się zbyt pewnie i nie
spodziewał się, że armię pokona zima. Z zagrożenia zdawał sobie
sprawę właśnie książę Józef. Radził on Napoleonowi, by
zaatakował Rosję od strony Ukrainy, gdzie jest cieplejszy klimat. Tak
jednak się nie stało. Poniatowski prowadził do boju V korpus armii
liczący 36 000 ludzi. Zasłużył się w bitwach pod Smoleńskiem,
Borodino i Czyrykowem. Od bitwy pod Borodino uważał, że dalsza
ofensywa nie ma sensu. Po powrocie z nieudanej wyprawy zajął
się odbudową polskiej armii.
Książę Józef Poniatowski nie chciał przejść na stronę cara
Aleksandra I i kontynuował walkę u boku Francuzów. Stoczył
w Saksonii kilka bitew m.in. pod Lützen i Löbau. Książę Józef wziął
również udział w wielkiej bitwie pod Lipskiem, zwanej także „bitwą
narodów”. W pierwszym dniu tego starcia, 16 października 1813 r.
został mianowany przez Napoleona marszałkiem Francji.
Wielokrotnie ranny prowadził do boju jazdę i piechotę. Trzeciego
dnia bitwy, podczas odwrotu, kiedy próbował przeprawić się przez
rzekę Elsterę, zginął przypadkowo zastrzelony przez francuskich
żołnierzy.
Richard Caton Woodville,
Ostatnia szarża
Poniatowskiego pod
Lipskiem
Książę Józef Poniatowski był wybitnym żołnierzem i dowódcą,
człowiekiem honoru oraz wielkim patriotą. Został pochowany na
Wawelu, jako jeden z pierwszych, naszych polskich bohaterów
narodowych.
Źródło: www.wikipedia.pl
Autorzy: Adrianna Mudel, Krzysztof Kuran, Marcin Piotrkowicz,
Michał Żmijewski
Noc 29 Listopada 1830 roku
Sytuacja przed Powstaniem Listopadowym
Utworzone przez Napoleona Księstwo Warszawskie zostało na
Kongresie Wiedeńskim w 1815 r. znacznie okrojone przez państwa
zaborcze i przekształcone w Królestwo Polskie, na tronie którego
zasiadł car Aleksander I. Z początku wydawało się ono ziszczeniem
marzeń o odbudowaniu ojczyzny. Władca ten, dość przyjaźnie
nastawiony do
Polaków, zapewniał liczne swobody, a także
nadał nową konstytucję.
W Królestwie naczelnym wodzem armii został brat cara –
Konstanty Pawłowicz Romanow, tytułowany wielkim księciem.
Zrzekł się pretensji do tronu carskiego w zamian za możliwość
zawarcia małżeństwa z polską arystokratką – Joanną Grudzińską.
Dowodził on wojskiem w sposób surowy, z nieludzką wręcz
dyscypliną. Publicznie poniżał oficerów, wprowadził bardzo ostry
dryl, a także utworzył siatkę donosicieli, których zadaniem było
badanie
nastrojów
społeczeństwa
polskiego
oraz
wykrycie
wszelkich działań zmierzających do podważenie rządów rosyjskich.
Doprowadziło to ostatecznie do buntowniczych nastrojów wśród
podchorążych, a także młodzieży studenckiej Warszawy.
W 1825 na tronie rosyjskim zasiadł Mikołaj I, pełen niechęci
do Polaków, których uważał za awanturniczych, niepokornych
i zbyt przywiązanych do swoich marzeń o niepodległości. Zdaniem
cara należało więc przy nadarzającej się okazji odebrać
społeczeństwu polskiemu zagwarantowane wcześniej swobody.
Walki niepodległościowe w Europie
Postanowienia
niezadowolenie wśród
Kongresu
Wiedeńskiego
wzbudziły
wielu narodów. W Grecji wybuchło
powstanie antytureckie, we Francji
obalono znienawidzoną
monarchię króla Karola X, Belgowie chwycili za broń, aby oddzielić
się od Holandii i stworzyć własne państwo. Wydarzenia te, burzące
porządek polityczny ustalony podczas Kongresu Wiedeńskiego ,
wzbudziły niepokój panujących monarchów , którzy obawiali się
wystąpień swoich poddanych.
Głośno mówiło się o zamiarach cara Mikołaja I wysłania
Polaków do zbuntowanej Belgii.
Strach przed przymusowym
opuszczeniem kraju przez Wojsko Polskie i walką za nie swoją
sprawę był bezpośrednią i w ogóle jedną z ważniejszych przyczyn
wybuchu Powstania Listopadowego.
Szturm na Belweder i Noc Listopadowa
W
i
związku
z
wydarzeniami
podchorążego
w
sytuacją
całej
Piotra
wewnętrzną
Europie,
Wysockiego
w
Królestwie,
zorganizowana
grupa
jak
przez
spiskowców
zaplanowała atak na Belweder. Szturm miał na celu pochwycenie
lub zabicie księcia Konstantego. Gdyby udało się osiągnąć
początkowy
zamiar,
wielki
książę
stałby
się
cenną
kartą
przetargową w negocjacjach z carem. Tak zwane „Sprzysiężenie
Wysockiego” było pierwszą organizacją dążącą do realnej walki
zbrojnej z zaborcami (w tym przypadku z Rosją).
Uważano jednak, że spisek został wykryty i podchorążych
ogarnął
strach
zadecydowano,
przed
iż
dnia
rychłymi
29
aresztowaniami.
listopada
1830
r.
o
Dlatego
godzinie
6 wieczorem, podpalenie browaru na Solcu będzie znakiem do
ataku na Belweder, a także inne placówki wojskowe, rozrzucone
po całej Warszawie. W wyniku trudności z podłożeniem ognia,
rozpoczęcie powstania opóźniało się. Poza tym część spiskowców
nie stawiła się na miejscu zbiórki – pod pomnikiem Jana III
Sobieskiego. Powstańców ogarnęły wątpliwości, czy rozpoczynać
atak mimo braku sygnału i niewielkiej liczby zebranych.
Dwie
grupy atakujących, po 9 osób każda (na początku miało ich być
50!), postawiły przed sobą zadanie wdarcia się do pałacu od
dwóch stron. O 19.15 w ogrodach Belwederu rozległ się strzał.
Słysząc go, i rozumiejąc, iż zostali wykryci, grupa szturmująca
gmach od frontu wdarła się przez główne drzwi z okrzykiem
„Śmierć tyranom”. Konstanty w tym czasie był w trakcie
popołudniowej drzemki. Szybko został obudzony przez lokaja, który
usłyszał hałasy.
W chwili, gdy powstańcy dotarli wreszcie do
kwater księcia, już go tam nie było. Udało mu się zbiec i wezwać
na pomoc oddział kirasjerów, który wkrótce potem ostrzelał
pałac.
Sami
spiskowcy
byli
przekonani,
że
udało
im
się
Konstantego zabić w momencie, gdy uciekał. Zastrzeloną z okien
pałacu postacią był jeden z generałów. Z powodu ostrzału
Belwederu spiskowcy szybko musieli się wycofać. Biegnąc przez
opustoszałe ulice nawoływali warszawiaków do przyłączenia się,
jednak nikt im nie odpowiadał. Dopiero na Starym Mieście udało
się uzbierać grupę dostatecznie dużą, aby przeprowadzić szturm
na warszawski arsenał. Uzbrojono ludność cywilną i do rana
oczyszczono stolicę z wojsk carskich, co było wystąpieniem na tyle
poważnym, że nie można już go było zatrzymać.
Wojna polsko – rosyjska
25 stycznia 1831 r. podjęto uchwałę o detronizacji Mikołaja I,
co było równoznaczne z zerwaniem unii personalnej z Rosją
i aktem niepodległości Królestwa. Poseł Jan Ledóchowski wybiegł
wtedy na środek sejmu i zawołał "Wyrzeknijmy więc wszyscy: nie
ma Mikołaja!". Adam Czartoryski podpisując ten dokument miał
powiedzieć: "Zgubiliście Polskę".
Po początkowych sukcesach polskich doszło
do próby
szturmu na Warszawę, przeprowadzonej przez Rosjan. Dopiero
nierozstrzygnięta bitwa
pod
Olszynką
Grochowską 25
lutego 1831 roku
uniemożliwiła
te
plany
i
pozwoliła
wojsku
polskiemu uzyskać przewagę taktyczną.
Po bitwie dyktaturę objął generał Jan Skrzynecki, który
obawiał się podjąć kontrofensywy. Zgodził się na to dopiero pod
koniec marca. Błyskotliwy plan opracowany przez jednego
z generałów przyniósł sukcesy w bitwach pod Wawrem, Dębem
Wielkim
i
lganiami.
Potem
Skrzynecki
przerwał
jednak
kontrofensywę. Dopiero w maju zgodził się na nowy plan
przewidujący
rozbicie
rosyjskich
wojsk
stacjonujących
w rejonie Łomży i Ostrołęki. W wyniku zwlekania wodza przewagę
uzyskały wojska carskie.
Punktem zwrotnym, w walkach była przegrana naszej armii
w bitwie pod Ostrołęką 26 maja 1831. Złamała ona morale
żołnierzy. Następnie armia carska w połowie lipca wykonała
niebezpieczny
manewr
–
okrążyła
Warszawę
od
północy
i zaatakowała od zachodu. Po utracie Woli, dowódcy powstania
wycofali się ze stolicy, nie wierząc w szansę jej utrzymania, miasto
opuścił również sejm i rząd. Większość walczących oddziałów we
wrześniu i październiku
skapitulowała przekraczając granicę
pruską. Jako ostatnia, broń złożyła twierdza w Zamościu – 21
października 1831.
Przyczyny i skutki upadku powstania
Do przegranej w wojnie z Rosją doprowadziła m.in. postawa
generalicji i rząd, którzy niechętni byli idei zrywu narodowego. Nie
wierzyli oni w możliwość zwycięstwa, spowalniając przez to rozwój
powstania. Brak zdecydowania i konsekwencji w prowadzeniu
działań wojennych
przez głównodowodzących siłami polskimi
również przyczynił się do klęski. Jednak faktem nie podlegającym
dyskusji była ogromna przewaga militarna Rosji, która nie dawała
nadziei na dłuższą walkę, a także brak wsparcia ze strony innych
państw. Papież nakazywał posłuszeństwo carowi, Austria i Prusy
udzielały pomocy Rosji i internowały oddziały powstańców, które
przekroczyły ich granice.
Skutkami upadku powstania były surowe represje, które spadły na
społeczeństwo polskie. Jednocześnie symboliczną i najdotkliwszą
z nich było odebranie konstytucji i zastąpienie jej tzw. Statutem
Organicznym, który w znacznym stopniu zmniejszył autonomię
Królestwa Polskiego. Zniesiono polski sejm, a wojsko zostało
wcielone do armii rosyjskiej. Zaborca nałożył wysoki podatek,
z którego miała być utrzymywana 100 tys. armia rosyjska,
stacjonująca na stałe w Królestwie do tłumienia wszelkich buntów.
Również z tych pieniędzy wybudowano w Warszawie Cytadelę
z silnym garnizonem rosyjskim. Kraj opuściło ponad 10 tys. osób
powiązanych
z
powstaniem,
tych
którzy
pozostali
zesłaniem na Syberię, a także konfiskatą majątków.
karano
Generałowie polscy w Powstaniu
Listopadowym
Józef Chłopicki
Jan Zygmunt Skrzynecki
Ignacy Prądzyoski
Henryk Dembioski
Bibliografia:
- Wikipedia.org
- http://www.lazienki-krolewskie.pl/
- www.warszawa.wikia.com
- www.polskiedzieje.pl
- www.historycy.org
- „Warszawa w powstaniu listopadowym” - Jerzy Skowronek, Irena
Tessaro-Kosimowa
- „Serce Warszawy: Muzeum Łazienki Królewskie - Zespół
Pałacowo-Ogrodowy” - Marek Kwiatkowski
- „Łazienki Królewskie i ich osobliwości” - Władysław Tatarkiewicz
- Wiedza nauczycieli i rodziców
- Wiedza własna
Piotr Wysocki
Popiersie Piotra Wysockiego ustawione obok gmachu
Podchorążówki
W Łazienkach Królewskich stoi popiersie Piotra Wysockiego inicjatora wystąpienia spiskowców, które rozpoczęło się na terenie
parku i przerodziło się w powstanie.
Piotr Wysocki urodził się w 1797 roku w Warce. Pochodził on
z rodziny szlacheckiej. W 1818 r. stał się kadetem w szkole
podchorążych. Dzięki swoim ambicjom i działaniom w roku 1828
awansował na stopień instruktora w tejże szkole. Wtedy też zaczął
spiskować przeciw Rosji. Powszechnie obawiano się, że wojsko
polskie zostanie przez cara Mikołaja I wysłane do Belgii. Z tego
powodu w nocy 29 listopada 1830 r. Piotr Wysocki rozpoczął akcję,
która przerodziła się w powstanie zwane listopadowym.
Piotr zwołał wszystkich spiskowców i w ten sposób rozpoczęło
się powstanie. Początkowo grupa powstańców napadła na
Belweder, gdzie chciała pochwycić księcia Konstantego
(będącego głównodowodzącym wojskiem Królestwa Polskiego),
jako zakładnika. Próba się jednak nie powiodła, gdyż książę zdołał
uciec.
Mimo, że nie został dowódcą, Piotr Wysocki brał czynny
udział w walkach podczas powstania. Ranny w czasie obrony
warszawskiej Woli i 6 września 1831 roku dostał się do niewoli
rosyjskiej. Za udział w wojnie przeciwko Rosji został skazany na karę
śmierci. Ostatecznie karę tę zastąpiono jednak zesłaniem na
Syberię.
Wysocki został przyłapany na próbie ucieczki i osadzony
w kopalni miedzi w Nerczyńsku. Pracował tam przykuty do taczki.
Na mocy amnestii carskiej z 1857 roku pozwolono mu wrócić do
kraju, z
zastrzeżeniem trzymania się z dala od Warszawy.
Ostatecznie Piotr Wysocki zamieszkał w swoim rodzinnym mieście Warce. Uważany za bohatera narodowego, zmarł 6 stycznia 1875
roku i został pochowany na miejscowym cmentarzu. Na płycie
nagrobnej wyryto napis WSZYSTKO DLA OJCZYZNY - NIC DLA MNIE.
Po śmierci wydano jego książkę pt. „Pamiętnik Piotra Wysockiego
o powstaniu 29 listopada 1830” roku”. Pamiętnik opisuje
wydarzenia nocy listopadowej.
Tablica upamiętniająca wydarzenia 29 listopada 1830 r. (ściana
południowa Podchorążówki)
Autorki :
Agnieszka Branicka,
Małgorzata Kowalik
Agnieszka Wałkanis
Bibliografia:
www.wikipedia.org
Henryk Sienkiewicz – w Łazienkach
Henryk
Adam
Aleksander
Pius
Sienkiewicz (pseudonim „Litwos”) to jeden
z najwybitniejszych polskich pisarzy XIX i XX
wieku. Po dzień dzisiejszy jego książki cieszą
się wielką popularnością. Urodził się 5 maja
1846 r. w zubożałej rodzinie szlacheckiej na
Podlasiu (w Woli Okrzejskiej pod Łukowem).
Dzieciństwo spędził na wsi, obserwując
z bliska życie ludu, którego niedole przedstawił tak wiernie
w swych wczesnych nowelach.
Edukację ukończył w Warszawie. Działalność literacką
rozpoczął dosyć wcześnie, bo już w roku 1867. Pisał krytyki
literackie, felietony na aktualne tematy, wreszcie nowele. Zarówno
świetna forma tych krótkich opowiadań, jak i zawarta w nich myśl
postępowa i patriotyczna zjednały młodemu pisarzowi wielki
rozgłos. W późniejszym okresie stworzył prawdziwe arcydzieła
nowelistyki.
W 1876 r. wraz z Heleną Modrzejewską i grupą znajomych
wybrał się w podróż do USA. W owym czasie nie było to czymś
powszechnym. W Ameryce zatrzymał się dłużej w Kalifornii. Z tego
okresu przychodzą „Listy z podróży do Ameryki”. Pisał też „Szkice
węglem”. Pod wpływem pobytu w Stanach Zjednoczonych
powstały kolejne utwory: „Komedia z pomyłek”, „Przez stepy”,
„W krainie złota”, „Latarnik” , „Janko Muzykant” i inne. W 1878 r.
wrócił do Europy. Zatrzymał się w Londynie, następnie przez rok
przebywał w Paryżu. Podczas pobytu we Francji Sienkiewicz
poznał nowy prąd w literaturze - naturalizm.
W 1879 r. Sienkiewicz spotkał swą przyszłą żonę, Marię
Szetkiewiczównę. Na wiadomość, że rodzina panny wybiera się do
Wenecji, ruszył za nimi i tam poznał Marię bliżej. W 1881 r. odbył się
ich ślub w kościele Zgromadzenia Panien Kanoniczek, przy Placu
Teatralnym w Warszawie. Małżeństwo jednak nie trwało długo,
gdyż Maria zmarła w 1885 r. na gruźlicę.
Lata 80. XIX w. przyniosły pisarzowi wiele sukcesów, wtedy
też ukazała się Trylogia, czyli „Ogniem i mieczem”, „Potop” i „Pan
Wołodyjowski”, pisane w latach 1883-1888. Mimo ciężkich przeżyć
osobistych, Henryk Sienkiewicz wciąż tworzył, a jego nowe dzieła
zdobywały nie mniejsze uznanie, były to: „Quo Vadis” (1896 r.)
i „Krzyżacy” (1900 r.). W 1905 r. pisarz otrzymał nagrodę Nobla za
całokształt twórczości. Nieco później powstała powieść
młodzieżowa, „W pustyni i w puszczy” (1911 r.), która powstała po
odbytej przez Sienkiewicza podróży do Egiptu.
Po wybuchu I wojny światowej pisarz wyjechał do Szwajcarii.
Tam, wraz z Ignacym Paderewskim, był jednym ze współzałożycieli
Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny
w Polsce. Odzyskania niepodległości przez Polskę już nie doczekał.
Zmarł w Vevey w Szwajcarii dnia 15 listopada 1916 roku, okrywając
żałobą cały naród.
Po zakończeniu działań wojennych sprowadzono zwłoki
Sienkiewicza do ojczyzny i pochowano uroczyście w podziemiach
katedry warszawskiej.
Pomnik Henryka Sienkiewicza
W 1937 r. powstał Komitet Sienkiewiczowski, który przystąpił
do realizacji pomysłu budowy pomnika pisarza w Warszawie,
jednak wojna pokrzyżowała te plany. Dopiero w 1997 r., dzięki
wielkiemu społecznikowi, darczyńcy i filantropowi, dr Zbigniewowi
Porczyńskiemu, który na krótko przed śmiercią przekazał na ten cel
sumę 100 tys. dolarów można było powrócić do dawnych
zamierzeń. Kamień węgielny został położony 11 czerwca 1998 r.
Uroczyste odsłonięcie pomnika miało miejsce 5 maja 2000 r. w 154
rocznicę urodzin pisarza.
Rzeźba autorstwa Gustawa Zemły przedstawia Henryka
Sienkiewicza ubranego w płaszcz, siedzącego na ławce, z ręki
pisarza wypadają kolejno kartki papieru.
Pomnik Henryka Sienkiewicza w Warszawie. Autorka zdjęcia:
Paulina Czarnecka
ŹRÓDŁA
www.wikipedia.org
www.ściąga.pl
sienkiewicz_henryk.lektury.gazeta.pl
Alicja Adamczyk
Agnieszka Borelowska
Kalina Skwiecińska
Antonina Długosińska
Małgorzata Dubaj
Fryderyk Chopin
Fryderyk Chopin urodził się 22 lutego 1810 roku w Żelazowej
Woli. Był synem Mikołaja Chopina i Tekli Justyny z domu
Krzyżanowskich. Miał też trzy siostry, Ludwikę, Izabelę i Emilię.
Pierwsza na fortepianie zaczęła grać Ludwika. To dzięki niej
Fryderyk zapoznał się z tym instrumentem. Jego talent ujawnił się
bardzo wcześnie, już w wieku czterech lat. Potrafił on wtedy
zagrać bezbłędnie usłyszane melodie.
Edukacją
muzyczną
chłopca zajęła się matka, a gdy skończył sześć lat, opiekę nad
nim przejął Wojciech Żywny. Fryderyk polubił swojego nauczyciela,
a nawet zaprzyjaźnił się z nim. Żywny nauczył go podstaw gry
i wprowadził w świat wielkiej muzyki. Chopin był bardzo pojętnym
uczniem, gdy miał siedem lat, po raz pierwszy ukazał się drukiem
jego utwór, Polonez g-moll. W 1818 roku Pamiętnik Warszawski
zamieścił artykuł o utalentowanym chłopcu, który zyskiwał coraz
większy rozgłos i zaczął grać poza domem. Skończyły się
beztroskie lata dzieciństwa.
Rozpoczął się bowiem czas
systematycznej nauki, najpierw w domu pod wodzą ojca, a od
1823 roku w Liceum Warszawskim. Chłopiec okazał się uczniem
wszechstronnie uzdolnionym, ale zawsze na pierwszym miejscu
stawiał muzykę.
W październiku 1826 roku Fryderyk zaczął
studiować w Szkole Głównej Muzyki w Warszawie, której rektorem
był Józef Elsner. Nauka miała trwać trzy lata, ale przerwała ją
rodzinna tragedia. 10 kwietnia 1827 roku zmarła najmłodsza siostra
Fryderyka. Przeżył on wtedy wielki wstrząs. W tym też czasie
powstały m.in. Sonata
c-moll, Wariacje B-dur na temat „La ci
darem la mano” oraz pierwsze Mazurki.
Lata 1829–1831 były dla Chopina okresem wielkiej miłości do
śpiewaczki Konstancji Gładkowskiej oraz okresem pierwszych
ogromnych sukcesów kompozytorskich. W lipcu 1829 roku, po
ukończeniu studiów wraz z przyjaciółmi pojechał na wycieczkę do
Wiednia. W miejscowym Kärntnerthortheater wystąpił dwukrotnie.
Grał Wariacje B-dur, „Rondo a la Krakowiak”. Cieszyły się one
wielkim uznaniem wśród publiczności. 5 listopada 1830 roku
Fryderyk Chopin na zawsze opuścił Polskę. Udał się do Drezna, ale
ostatecznie zamieszkał w Paryżu. Podczas podróży napisał
„Dziennik stuttgarcki”, w którym zawarł swoje emocje i uczucia
związanie
z
upadkiem
powstania
listopadowego.
Najprawdopodobniej powstały wtedy szkice „Etiudy rewolucyjnej”.
Był on bowiem patriotą. Mimo to, że nie walczył w powstaniach,
kochał swoją ojczyznę, Polskę. W salonie Pleyel w Paryżu zagrał
koncert, który oszołomił publiczność. Jeden z krytyków, Francis Felis
oznajmił, że Chopin odrodzi muzykę fortepianową. Ze względu na
sytuację finansową Fryderyk zaczął udzielać lekcji muzyki. Do jego
uczniów należeli m.in. księżniczka de Noailles, księżna de Chimay
oraz Karolina Hartmann. W 1836 roku zaręczył się z Marią
Wodzińską. W tym samym roku Chopin zaczął ciężko chorować,
prawdopodobnie na gruźlicę i dlatego też rodzice Marii
ostatecznie nie wyrazili zgody na ślub. Rok później Fryderyk odrzucił
tytuł „Pierwszego pianisty Jego Cesarskiej Wysokości Cara Rosji.
Tym samym nie mógł już wrócić do ojczyzny bez obawy o własne
życie.
Latem 1838 roku Fryderyk Chopin związał się ze znaną
francuską pisarką, George Sand. Jesienią wyjechali razem na
Majorkę,
jednak
tamtejszy
klimat
nie
służył
choremu
kompozytorowi. W tym samym czasie Chopin pracował nad
cyklem preludiów. Przez kolejne lata Fryderyk komponował nowe
utwory, koncertował i udzielał lekcji muzyki. Niestety stan jego
zdrowia stale się pogarszał. W maju 1844 roku zmarł ojciec
Chopina, a w lipcu odwiedziła go najstarsza siostra wraz z mężem.
Wtedy też jego stosunki z George Sand pogorszyły się. W 1846 roku
spędzili ostatnie lato w Nohant. Dwa lata później Kompozytor po
raz ostatni wystąpił przed paryską publicznością. W 1849 roku
przeniósł się do nowego mieszkania, gdzie opiekowała się nim
siostra Ludwika. Zmarł 17 października 1849 roku.
Pomnik Fryderyka Chopina
Pomnik ten wykonany został przez Wacława
Szymanowskiego, który wygrał konkurs rozpisany w 1908 r. Miał on
być postawiony w setną rocznicę urodzin polskiego pianisty
w 1910 r. Ponieważ projekt budził wiele kontrowersji, a prace przy
jego wykonaniu zostały przerwane wybuchem I wojny światowej,
pomnik kompozytora został uroczyście odsłonięty 27 listopada
1926 roku. Jego otoczenie - cokół oraz basen - zaprojektował
architekt Wydziału Architektury Polskiej Politechniki Warszawskiej,
profesor Oskar Sosnowski. 31 maja 1940 roku pomnik został
wysadzony w powietrze oraz pocięty na mniejsze części przez
Niemców. W wyniku takiej dewastacji jego odbudowa była
bardzo trudna. Poszukiwano replik oraz kopii posągu, ale dopiero
po kilkunastu latach, podczas odgruzowywania domu projektanta
tej rzeźby, znaleziono kopię pomnika. Na podstawie tej kopii
podjęto próbę wykonania repliki oryginału. Został on ponownie
odsłonięty w 1958 roku. Wokół pomnika ustawiono ławki,
ponieważ od 1959 roku odbywają się tam koncerty utworów
Fryderyka Chopina.
Napis na cokole rzeźby głosi: Posąg Fryderyka Chopina
zburzony i zagrabiony przez Niemców w dniu 31 maja 1940 roku
odbuduje Naród. 17-X-1946 r.
Wyryto również słowa Adama Mickiewicza:
Płomień rozgryzie malowane dzieje,
Skarby mieczowi spustoszą złodzieje,
Pieśń ujdzie cało...
Pomnik Fryderyka Chopina jest piękną wizytówką naszego miasta,
Warszawy.
ŹRÓDŁA INFORMACJI:
Książka pt.”Fryderyk Chopin” Jana Pyzia
Strona internetowa www.wikipedia.pl
Autorzy:
Maria Kamińska
Natalia Perkowska
Patrycja Płatek
Hanna Strzechowska
Słowniczek wybranych terminów
stosowanych w architekturze i sztuce
Alabaster - zbity, charakteryzujący się znaczną przepuszczalnością
światła, biały lub nieco zabarwiony minerał, powstały na bazie
gipsu lub kalcytu. Już od czasów starożytnych alabaster był
wysoko ceniony jako materiał rzeźbiarski i dekoracyjny. Stosuje się
go również do dekoracji architektonicznej ścian oraz wytwarzania
przedmiotów ozdobnych ( m.in. waz, pucharów, świeczników
i figurek).
Arabeska - ornament roślinny występujący w architekturze nie
tylko klasycyzmu, ale także renesansu, a stosowany od
starożytności. Jest to stylizowana wić roślinna, z liśćmi, kwiatami lub
owocami, symetryczna, której często towarzyszą dodatkowe
ozdoby, np. motywy figuralne, geometryczne, zwierzęce.
CIEKAWOSTKA: Z Europy trafiła do świata islamu, gdzie stosowano
ją w formie silnie przestylizowanej. Groteska jest podobną formą
malarską i rzeźbiarską, w postaci ornamentu roślinnego,
splecionego z wici oraz wplecionych w nie motywów figuralnych
i zwierzęcych, kwiatów, owoców, elementów architektonicznych
i fantastycznych.
Architraw – w architekturze antycznej najniższa część belkowania
dźwigająca fryz i gzyms, spoczywająca na kolumnach (patrz:
porządki architektoniczne).
Arkada - element architektoniczny, na który składają się: dwie
podpory (kolumna, słup, filary, pilastry) i łączący je łuk. Arkadę
stosowali już starożytni Rzymianie, większą sławę zyskała
w klasycyzmie, kiedy powracano do tamtej epoki. Ten
podstawowy motyw architektoniczny był używany w
kolumnadach, portalach, akweduktach, loggiach i krużgankach.
Arkady najczęściej występują w rzędzie.
Balustrada - ażurowa ścianka parapetowa składająca się
z ustawionych na cokole tralek, złączonych u góry poręczą. Tralka
to pionowy element balustrady w kształcie słupka kamiennego lub
drewnianego podtrzymującego poręcz. Ozdobne tralki przybierają
często kształt jednego lub dwóch gruszkowatych elementów. Już
od starożytności stanowiła ozdobne zabezpieczenie schodów,
tarasów, galerii, mostów, balkonów, płaskich dachów. Oddziela
też czasem wnętrza pałaców lub kościołów. Balustrada może być
wykonana z drewna, kamienia, betonu lub metalu. Stosuje się ją
też i dziś. Przybiera ona takie formy, jakie były popularne
w dawnych czasach.
Belweder - budowla ogrodowa, położona na wzniesieniu,
w miejscu, z którego roztacza się piękny widok. Może to być
również nadbudówka (np. pięterko) nad najwyższą kondygnacją
budynku lub jego dachu, dodana zwykle ze względów
widokowych.
Brąz - stop miedzi z cyną, używany m.in. do odlewania dzwonów
i pomników.
Cokół – najniższy nadziemny człon budynku, pomnika lub
elementu architektonicznego (np. kolumny, filaru, portalu,
balustrady, pilastra), który wyróżnia się w pewien sposób i pełni
m.in. rolę zdobniczą. Cokół może być oddzielony gzymsem, czy
też wysunięty bądź cofnięty względem obiektu, który się na nim
znajduje.
Elewacja – to widok jednej z zewnętrznych ścian budynku wraz ze
wszystkimi występującymi na niej elementami i zdobieniami, np.
balkonami, kolumnami, oknami czy gzymsami. Elewacje danego
budynku noszą swoje własne nazwy, albo określone wg położenia
w stosunku do stron świata po której się znajdują (np. elewacja
wschodnia), albo względem otoczenia (np. elewacja ogrodowa,
tylna, boczna). Elewację, na której znajduje się główne wejście do
budynku nazywamy fasadą.
Empire - styl architektoniczny zwany również stylem cesarstwa
Napoleona I, czerpiący ze sztuki antycznej (greckiej, rzymskiej),
a także egipskiej. Z łaciny termin ten oznacza władzę. Budowle
w stylu empire charakteryzują się ścisłą symetrią i prostotą
architektonicznych form. Wnętrza są przeładowane elementami
dekoracyjnymi, ściany zdobiono malowidłami naśladującymi
antyczne lub obijano tkaninami. Sufity pokrywały sztukaterie,
posadzki (marmurowe lub drewniane) układano w dekoracyjne
wzory, a meble o ciężkich spokojnych formach wykonywano
głównie z mahoniu, zwykle z nakładkami ze złoconego brązu.
Fasada – główna elewacja budynku odróżniająca się od
pozostałych okazałością, bogatszą kompozycją architektoniczną
i dekoracyjnością, zawierająca zazwyczaj główne wejście
Faseta - wklęsłe zaokrąglenie dwóch sąsiednich ścian, albo ściany
z sufitem lub gzymsem, wykonane w tynku.
Fronton – element architektoniczny w formie trójkątnego szczytu
wieńczącego fasadę budynku o dwuspadowym dachu, znany już
w starożytnej Grecji. Wewnętrzne pole frontonu obramione
gzymsem nosi nazwę tympanonu. Fronton czasem przybiera też
formę półowalną, czy załamaną u góry. Wieńczyć może również
obramienia okienne i drzwiowe, portale, czy też ołtarze.
Fryz – ornament w postaci poziomego, ciągłego,
płaskorzeźbionego pasa zdobiący ściany, meble, elewacje
budynków.
Girlanda – motyw dekoracyjny w postaci podwieszonego po
bokach i zwisającego pośrodku ku dołowi zwoju liści, kwiatów
i owoców (w przypadku podniesienia zwisu do góry nazywany
również festonem.
Gzyms - poziomy element architektoniczny, w formie pasa
wysuniętego przed lico ściany.
Intarsja - dekoracja wykonana techniką polegającą na
wykładaniu powierzchni przedmiotów drewnianych innymi
gatunkami drewna (często podbarwionymi).
Kapitel (głowica) – najwyższa wieńcząca część kolumny, filara lub
pilastra, ukształtowana w sposób dekoracyjny.
Kartusz –dekoracyjne tło i obramienie tarczy herbowej,
płaskorzeźby, malowidła itp.; a także motyw ornamentalny
w formie ozdobnej tarczy.
Kaseton – wgłębienie w stropie drewnianym utworzone między
odcinkami krzyżujących się belek stropowych, zwykle w ozdobnym
obramieniu z elementami dekoracyjnymi pośrodku.
Klasycyzm - styl architektoniczny, nawiązujący głównie do form
antycznych. Po przepychu baroku nadszedł czas na umiar, jasność
i przejrzystość kompozycji i harmonię. Wzorowano się na
budowlach wzniesionych przez starożytnych Rzymian i Greków,
kopiowano niektóre elementy architektoniczne tamtych czasów.
Budowle cechowała surowość i prostota, monumentalność
i symetria. Kierowano się zasadą, która stawiała kształt ponad
barwę. Często stosowanymi elementami architektonicznymi były
portyki, kolumnady, fasady o liniach prostych, trójkątne frontony,
duże prostokątne okna. Ściany miały rozświetlać wnętrze
(malowano je więc jasnymi barwami), zaś sufity nie mogły
przytłaczać (były płaskie). Stosowano jasne, pastelowe barwy
zachowując delikatność i umiar.
Kolumnada - rząd lub kilka rzędów złączonych ze sobą kolumn, np.
łukami arkadowymi; pełni funkcję konstrukcyjną lub dekoracyjną.
Konsola – ozdobny wspornik, kamienny lub drewniany,
podtrzymujący gzyms, balkon, kolumnę, rzeźbę, mający zwykle
formę esownicy lub woluty.
Loża - małe pomieszczenie wyodrębnione zazwyczaj w teatrach
lub niektórych kościołach. To także rodzaj balkonu lub ganku
wewnątrz pomieszczenia.
Manufaktura - zakład produkcyjny, w którym wytwórczość
masowa złożonego produktu końcowego odbywa się ręcznie
i oparta jest na podziale pracy: poszczególne etapy produkcji
wykonywane są przez pracowników wyspecjalizowanych w ich
wykonywaniu.
Medalion - owalny lub okrągły element dekoracyjny umieszczany
na fasadzie lub na ścianach wewnętrznych pomieszczenia oraz na
meblach. Pośrodku medalionu znajdowała się zwykle
płaskorzeźba lub malowidło.
Nadproże - to poziomy element konstrukcyjny (np. belka)
podtrzymujący konstrukcję nad drzwiami lub innym otworem
w ścianie, dawniej bogato zdobiony.
Ornament - motyw lub zespół motywów zdobniczych.
Panneau - wklęsła lub wypukła płycina w kształcie kwadratu lub
prostokąta, wypełniona pokryta płaskorzeźbą, ozdobną tkaniną
lub malowidłem, zazwyczaj w ozdobnym obramowaniu,
utworzona w następstwie architektonicznego podziału ściany lub
boazerii.
Pilaster - płaski pionowy filar przyścienny, pełniący funkcję
podpory lub elementu dekoracyjnego podziału ściany.
Plafon – pole dekoracyjne sufitu lub dużej powierzchni zajmującej
główną część sklepienia ozdobiona freskiem lub malowidłem,
otoczonym niekiedy ozdobnym obramieniem ze stiuku lub drewna.
Płycina – nieco wgłębione i zwykle oprofilowane pole w ścianie,
cokole, pilastrze itp., najczęściej w kształcie prostokąta, może być
gładkie lub wypełnione dekoracją.
Portal - ozdobne obramowanie różnymi formami
architektonicznymi i rzeźbiarskimi otworu drzwiowego, bramy.
Porte - fenêtre - wysokie okno sięgające podłogi,
charakterystyczne dla architektury pałacowej.
Portyk - frontowa część budowli osłaniająca wejście główne,
wysunięta ku przodowi lub wgłębiona (tzw. portyk wgłębny)
z rzędem kolumn, często zwieńczona trójkątnym frontonem.
Porządki architektoniczne - są to systemy konstrukcyjno –
kompozycyjne w architekturze. Podstawowe porządki
architektoniczne (czasem nazywane również stylami
architektonicznymi) wykształciły się w starożytnej Grecji i są to:
porządek dorycki, joński i koryncki. Pierwsze dwa wykształciły się już
w VII w. p.n.e. Najłatwiej jest je rozróżnić po kształtach głowic
kolumn (czyli kapitelach). Potem porządki przejęte zostały przez
architekturę nowożytną.
Porządek dorycki – charakteryzuje się ciężkimi proporcjami oraz
surowymi i monumentalnymi formami. Jest najprostszym i najmniej
ozdobnym stylem.
Porządek joński – jest w architektonicznym wyrazie lekki, ma smukłe
proporcje. Kapitel jest bogato zdobiony o charakterystycznym
motywie wolut (tzw. ślimacznic).
Porządek koryncki – będący odmianą porządku jońskiego
charakteryzuje bardziej ozdobna głowica kolumny. Ma ona formę
cylindrycznego kosza z dwoma rzędami liści akantu, mocno
rozchylonymi na zewnątrz i opartymi na nich czterema
ślimacznicami.
Putto – motyw dekoracyjny w postaci małego, nagiego, niekiedy
skrzydlatego chłopca, wywodzący się ze sztuki starożytnej.
Rewers – odwrotna (tylna) strona monety, medalu lub tego typu
przedmiotów. Jego przeciwieństwem jest główna strona zw.
awersem.
Rozeta – (z francuskiego „róża”). W romańskiej i gotyckiej
architekturze sakralnej duży otwór okienny w kształcie koła,
usytuowany w szczycie budynku lub nad portalem, wypełniony
bogatą dekoracją w układzie koncentrycznym (np. witrażem).
Rozetą nazywa się również, namalowaną lub wykonaną w stiuku,
kompozycję w kształcie rozkwitającej róży, którą umieszcza się na
suficie lub plafonie.
Snycerstwo - sztuka rzeźbienia w drewnie znana w starożytności
i rozpowszechniona zwłaszcza w okresie gotyku i baroku;
współcześnie charakterystyczna dla sztuki ludowej. Do rzeźbienia
w drewnie używa się specjalnych dłut, noży i narzędzi stolarskich.
Dziełami tej sztuki są rzeźby i wyroby stolarstwa artystycznego.
Stiuk – materiał zdobniczy nakładany na ściany. W jego skład
wchodzi m.in. wapno, pył marmurowy, gips alabastrowy
i barwniki. Może być jedno- lub wielobarwny, czasem złocony.
Jest stosowany do formowania różnych motywów figuralnych
i ornamentalnych, a nawet elementów architektonicznych:
pilastrów, supraport itp. Dekoracje wykonane ze stiuku nazywane
są sztukaterią. Stiuk był stosowany już w starożytności, w sztuce
mauretańskiej i w średniowiecznej Europie.
Strop - poziomy element konstrukcyjny rozdzielający poszczególne
kondygnacje budynku. Jego dolna powierzchnia, najczęściej
pokryta tynkiem, tworzy sufit, a górna podłogę. Stropy dźwigają
obciążenie użytkowe, zapewniają ochronę termiczną i akustyczną
pomieszczeń oraz usztywniają konstrukcję budynku.
Supraporta – dekorowana płyta lub panneau umieszczone nad
drzwiami, wypełniona freskiem, płaskorzeźbą, sztukaterią lub
malowidłem, ujętym w ozdobne obramienie.
Sztych – miedzioryt wykonany rylcem. Nazwa ta jest używana
również dla określenia rycin powstałych techniką wklęsłą
w metalowej płycie, wtarcie farby w powstałe rowki i odbicie
rysunku na papierze.
Tondo - obraz lub płaskorzeźba w kształcie koła, szczególnie
popularna we włoskim renesansie, bardzo często zawierające
przedstawienia i postacie religijne, między innymi Matkę Boską.
Tralka - patrz: balustrada.
Tympanon - w architekturze klasycznej wewnętrzne pole
trójkątnego frontonu (szczytu wieńczącego fasadę budynku),
gładkie lub wypełnione płaskorzeźbą. W sztuce romańskiej
i gotyckiej natomiast nazywano tak półokrągłe, wielolistne lub
ostrołuczne pole w górnej części portalu, zawierające zazwyczaj
dekorację rzeźbiarską.
Bibliografia:
Marek Kwiatkowski, „Łazienki Królewskie. Nowy przewodnik”
Marek Kwiatkowski „Wielka księga Łazienek"
„Słownik języka polskiego" PWN, pr. zbiorowa
http://portalwiedzy.onet.pl
http://www.lazienki-krolewskie.pl
http://www.artinfo.pl
„Nowa Encyklopedia powszechna” PWN z 2004
Witold Szolginia, „Ilustrowana encyklopedia dla wszystkich.
Architektura i budownictwo”
Autorki:
Karolina Bilewicz
Hanna Bubień
Fatima Kordi
Aleksandra Kusińska
Julia Lewandowska
Kinga Pyłko
Olena Właszynowicz
Architekci, malarze i rzeźbiarze działający
w Łazienkach
Dominik Merlini
Urodził się w 1730 roku we Włoszech, a zmarł w 1797 roku
w Warszawie, był architektem. W wieku 20 lat opuścił Włochy
i przyjechał do Warszawy. Swoją edukację artystyczną odbył
w warsztacie Jakuba Fontany, ówczesnego architekta
królewskiego, po którym objął to stanowisko. Piastował je najpierw
za rządów króla Augusta III Sasa, potem Stanisława Augusta.
Początkowo tworzył w stylu późnego baroku, później zaś, zwrócił
się ku klasycyzmowi.
Tworzył dzieła wyróżniające się indywidualnym charakterem
na tle ówczesnej architektury klasycystycznej. Przyczynił się do
skrystalizowania typu wnętrza reprezentacyjnego, zwanego
wnętrzem w stylu Stanisława Augusta (zachował cechy baroku:
zamiłowanie do mocnych form, kolorów i złoceń).
Dominik Merlini był głównym projektantem i kierownikiem
robót
budowlanych
warszawskich
Łazienek
Królewskich.
Zaprojektował klasycystyczny Pałac na Wodzie, który od 1775 roku
stał się letnią rezydencją Stanisława Augusta. Tam też król
wydawał swoje słynne obiady czwartkowe.
Architekt jest autorem projektów następujących
w Łazienkach Królewskich:




budowli
Biały Dom (1774-1776)
Pałac Myślewicki (1775-1779)
Nowa Kordegarda (1779-1780)
Stara Pomarańczarnia (1786-1788)
Przebudował m.in.:
 Zamek Ujazdowski (1766-1771)
 Wnętrza Zamku Królewskiego (1774-1786)
Merlini nie tworzył wyłącznie dla króla, zaprojektował wiele
dworów, pałaców i kamienic. Pozostawił po sobie liczne dzieła,
z których największe to budowle Łazienek Królewskich.
Biały Dom w Łazienkach Królewskich
Jan Chrystian Kamsetzer, właściwie Johann Christian Kammsetzer.
Urodził się w 1753 r. w Dreźnie, jego ojcem był piekarz. Do
1771 roku studiował na drezdeńskiej Akademii Sztuk Pięknych.
W 1773 roku przybył do Warszawy, by pracować na dworze króla
Stanisława Augusta Poniatowskiego jako architekt i dekorator
wnętrz. Współpracował z Jakubem Fontaną, a potem
z Dominikiem Merlinim, przyczynił się m.in. do przebudowy Zamku
Królewskiego oraz Łazienki Lubomirskiego. W 1790 roku został
nobilitowany (uzyskał tytuł szlachecki). Brał udział w insurekcji
kościuszkowskiej, podczas której zdobył rangę kapitana. Zmarł 25
listopada 1795 roku w Warszawie, pochowano go na cmentarzu
ewangelicko-augsburskim.
Jan Kamsetzer był jednym z czołowych przedstawicieli
klasycyzmu w Polsce. W swych projektach hołdował zasadom
monumentalizmu, prostoty form i precyzji detalu. Z jego dzieł poza
Warszawą należy wymienić kościół w Petrykozach, pałac
Mielżyńskich w Pawłowicach oraz sarkofag Jana III Sobieskiego
w krypcie św. Leonarda na Wawelu.
Dzieła w Łazienkach Królewskich
 Pałac Na Wodzie (dawniej Łazienka Lubomirskiego) –
przebudowa i wykończenie wnętrz wraz z D. Merlinim
(1793-1795)
 Stara Kordegarda (ok.1792)
 Teatr na Wyspie (amfiteatr 1790-1791)
 Dom Turecki (1784), nie istnieje
 Most chiński (1784), nie istnieje
Jakub Kubicki
Urodził się w 1758 roku w Warszawie, a zmarł 13 czerwca 1833
w Wilkowie, był polskim architektem, przedstawicielem okresu
klasycyzmu, uczniem D. Merliniego, stypendystą fundacji
Stanisława Augusta Poniatowskiego. Autor licznych projektów
pałaców. Jako architekt warszawski od 1807 stał się pośrednikiem
między czystym klasycyzmem XVIII wieku i empirem. Dzieła
Kubickiego są charakterystyczne ze względu na typowe dla jego
projektów elementy: portyk kolumnowy i ryzalit ogrodowy.
Reprezentował dojrzałą fazę klasycyzmu i jest on autorem
typowego polskiego dworu-pałacu.
Oprócz takich projektów jak pałace w Bejscach, Białaczowie,
Młochowie, Nadzowie, Pławowicach, Radziejowicach, Sowińcu,
Sterdyni i Witkowicach jest twórcą wielu obiektów w Warszawie.
Jego autorstwa są również kościoły: w Mokobodach
i Radziejowicach, a także ratusz w Łęczycy.
Obiekty w Łazienkach Królewskich

Belweder (przebudowa 1818-22)

Świątynia Sybilli (ok. 1820)

Świątynia Egipska (1819-1822) (prawdopodobnie)

Maneż w obrębie Belwederu (1823-24)

Stajnia Kubickiego (1825-1826)
Koszary
Kantonistów(Dom
(prawdopodobnie)


Inwalidów)
(1826-29)
Nowa Kordegarda (1830).
Świątynia Sybilli
Jan Bogumił Plersch
Urodził się w 1732 r. w Warszawie, zmarł 23 października 1817 r. , był
polskim malarzem i dekoratorem wnętrz, jego ojciec był
rzeźbiarzem.
Początkowo uczył się malarstwa w Warszawie, potem
w Augsburgu i na koniec w Wiedniu, w Akademii Sztuk Pięknych.
Potem postanowił wrócić do Warszawy, gdzie stał się, razem
z Bacciarellim, głównym dekoratorem budowli królewskich.
Pracował dla Ujazdowa, Zamku Królewskiego i Łazienek, dla
których zasłużył się najwięcej:
W 1775 r. w Białym Domu ozdobił dekoracją arabeskowogroteskową Pokój Stołowy.
W 1778 r. w Pałacu Myślewickim, w Pokoju Marmurowym,
namalował plafon Flora i Zefir, a w Pokoju Jadalnym m.in. cztery
ścienne widoki miast. Mniej więcej w tym samym czasie ukończył
plafon w Pałacu Na Wyspie w Pokoju Bachusa. Następnie
powstały jeszcze „Widoki Kantonu” w gabinecie króla na piętrze.
W latach 1793-1795 ozdobił salę balową freskami o tematyce
groteskowej.
W latach 1787-1788 pracował w teatrze w Pomarańczarni, gdzie
stworzył dekorację ścienną, m.in. fryz z lożami i widzami,
pomyślaną jako zwiększenie widowni teatru oraz kurtynę
przedstawiającą dziewięć muz na parnasie.
Oczywiście twórczość Plerscha była też związana z historią –
namalował dzieła obrazujące Insurekcję Kościuszkowską, rysował
też epizody walk Polaków z Rosjanami.
Jednak kiedy król wyjechał z Warszawy w 1795 r., Plersch
ponownie zajął się malarstwem portretowym i religijnym – malował
głównie dla kościołów warszawskich. Pracował również jako
dekorator w jednym z warszawskich teatrów.
Bernardo Bellotto (Canaletto lub Canaletto młodszy),
Urodził się 30 stycznia 1721 w Wenecji, a zmarł 17 listopada
1780 w Warszawie, był przedstawicielem weneckiego malarstwa
wedutowego, czyli malarstwa przedstawiającego ogólny widok
miasta lub jego fragment. Canaletto z pochodzenia był Włochem.
Malarstwa uczył się od swojego wuja, który również nosił
przydomek Canaletto, co często prowadzi do pomyłek.
Na dworze króla Stanisława Augusta zyskał pozycję
nadwornego malarza. Na zlecenie monarchy pracował przy
dekorowaniu Zamku Ujazdowskiego. Bellotto malował też obrazy
o tematyce historycznej takie jak Elekcja Stanisława Augusta czy
Wjazd Jerzego Ossolińskiego do Rzymu 1633. W Zamku Królewskim
i Muzeum Narodowym możemy obejrzeć kolekcje jego obrazów.
Cechą charakterystyczną obrazów Canaletta jest ogromna
staranność jeśli chodzi o domalowywanie szczegółów – mimo
niewielkiego formatu dopracowana jest każda drobnostka.
Postacie uwiecznione są z taką dokładnością, że fachowcy
rozpoznali w niejednej osobie członków rodziny królewskiej. Bellotto
nie zapomniał oczywiście w swoich obrazach o architekturze,
jednak w pewnym stopniu ją „udoskonalał”. Ta dokładność,
możliwa była dzięki zastosowaniu szkieł powiększających i camery
obscura*.
Malując widoki Warszawy, stworzył mimo upiększających
poprawek,
wierny
dokument
wyglądu
miasta
epoki
stanisławowskiej i życia jego mieszkańców. Przedstawienia
Warszawy na płótnach Bellotta były pomocne przy rekonstrukcji
zabytków po zniszczeniach podczas II wojny światowej.
*camera obscura – pierwowzór aparatu fotograficznego,
prosty przyrząd optyczny pozwalający uzyskać rzeczywisty obraz.
"Widok Warszawy od strony Pragi",
1770, Zamek Królewski, Warszawa
"Widok na Krakowskie Przedmieście
od strony Bramy Krakowskiej"
Zamek Królewski, Warszawa
Marcello Baciarelli
Urodził się 16 lutego 1731 r., a zmarł 5 stycznia 1818 r., był
malarzem pochodzącym z Włoch, reprezentującym style: barok
i klasycyzm. Do Polski przybył w 1756 roku, dziesięć lat później
został nadwornym malarzem Stanisława Augusta. Na życzenie
króla stworzył plafon w Sali Salomona w Pałacu Na Wyspie
w Łazienkach Królewskich. Jego innymi dziełami są plafony na
Zamku Królewskim, Poczet Królów Polskich, oraz cała gama
portretów, ulubionego rodzaju malarstwa artysty, np.: „Portret
króla Stanisława Augusta z klepsydrą" czy „Portret Anny ze
Scypionów Szaniawskiej"(znajdujące się w Muzeum Narodowym)
Sala Salomona, dekoracja malarska Bacciarellego.
"Portret króla Stanisława Augusta z klepsydrą".
Andrzej Le Brun właściwie André Le Brun
Urodził się w 1737 w Paryżu, a zmarł 30 września 1811
w Wilnie, był rzeźbiarzem doby klasycyzmu,
pochodzenia
francusko-flamandzkiego, tworzył jednak w Polsce. Uczył się
u Pigalle'a, otrzymał nagrodę Królewskiej Akademii Malarstwa
i Rzeźby w Paryżu, studiował w Rzymie. W 1767 roku, za
pośrednictwem Madame Geoffrin, został powołany na dwór
Stanisława Augusta do Warszawy. W latach 1768-1795 pracował
jako nadworny artysta króla. Wykonał rzeźby o tematyce
alegorycznej, historycznej i mitologicznej do Zamku Królewskiego,
a później do Łazienek. Na zlecenie monarchy, w latach 1773-1778
mieszkał w Rzymie, gdzie kopiował zabytki rzeźby antycznej. Od
1793 roku przebywał wraz z królem w Petersburgu. Od 1802 roku
pracował jako profesor w katedrze rzeźby na Uniwersytecie
Wileńskim. Jego najwybitniejsze dzieła to:
•
posągi Apolla i Minerwy oraz alegorie Sprawiedliwości
i Pokoju, ujmujące medalion z podobizną Stanisława Augusta na
Zamku Królewskim w Warszawie (Sala Wielka, Pokój Marmurowy),
wykonane we współpracy z Jakubem Monaldim.
•
posąg Sławy oraz odlane w brązie popiersia sławnych
Polaków w Sali Rycerskiej na Zamku Królewskim w Warszawie.
Dzieła w Łazienkach Królewskich:
•
•
rzeźba Bachantki, stojąca przed fasadą Łazienek.
popiersie Jerzego Ossolińskiego (ok. 1781) w Pałacu na Wodzi
rzeźba Bachantki
popiersie Jerzego Ossolińskiego
Jakub Monaldi
Urodził się w 1730 roku, a zmarł w 1798. Był Włochem, tworzył
w Polsce jako nadworny rzeźbiarz Stanisława Augusta (od 1768).
Reprezentował style późnego baroku i klasycyzmu, stworzył wiele
wspaniałych rzeźb portretowych i alegorycznych np. „Chronos”
(Zamek Królewski w Warszawie), figury i reliefy dla Pałacu Na
Wodzie w Łazienkach Królewski (Kazimierz Wielki, popiersia Jana III
Sobieskiego i Stanisława Augusta). Był także twórcą rzeźb
nagrobnych (np. M. Radziwiłłowej w Szydłowcu).
„Chronos” z Zamku Królewskiego w Warszawie
Grupa Alegoryczna z popiersiem Stanisław Augusta - Pałac Na
Wodzie w Łazienkach Królewski w Warszawie
Franciszek Pinck
Urodził się ok. 1734 r. w Wiedniu, a zmarł w 1798 w Warszawie, był
rzeźbiarzem i sztukatorem. Od ok. 1765 roku działał jako nadworny
rzeźbiarz Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wykuwał w
kamieniu popiersia i posągi wg projektów pierwszego z królewskich
rzeźbiarzy, Andrzeja le Bruna, zdobiące posiadłości królewskie:
Zamek Ujazdowski, Zamek Królewski w Warszawie, Łazienki
Królewskie (ogród i pałac) i inne. Był twórcą posągu konnego
Jana III
Sobieskiego na Agrykoli (wg proj. A. Le Bruna),
odsłoniętego w 1788 roku z okazji 105 rocznicy odsieczy
wiedeńskiej. Wykonał również posąg tegoż króla, który znajduje się
w Rotundzie w Pałacu Na Wodzie.
Autorzy:
Joanna Chomko
Katarzyna Wałkanis
Sylwia Zielińska
Monika Terlecka
Katarzyna Czapska
Zofia Gontar
Zdjęcia:
http://www.lazienki-krolewskie.pl
http://jakleci.pl/zdjecie/917692-Warszawa
www.google.pl
Bibliografia:
www.wikipedia.com
http://warszawa.wikia.com/wiki/Jan_Chrystian_Kamsetzer
http://portalwiedzy.onet.pl
http://www.hobbykazika.za.pl
i wiele innych
Przewodnik po Łazienkach Królewskich redagowali:
Zuzanna Bartczak
Nela Grzesik
Dominik Urbaez
Sandra Kopyra
Pracą nad przygotowaniem przewodnika kierował mgr
Jacek Żabicki

Podobne dokumenty