Skafander nr 6, 25 listopada - Państwowa Wyższa Szkoła

Komentarze

Transkrypt

Skafander nr 6, 25 listopada - Państwowa Wyższa Szkoła
Nr 6, 25 listopada – 8 grudnia 2010 r.
r
e
d
n
a
f
a
k
S
Nakład: 5000 sztuk
www.skafander.info
[email protected]
Bezpłatna
Gazeta Akademicka
ZAMOŚĆ - BIŁGORAJ - HRUBIESZÓW - LUBACZÓW - JANÓW LUB. - KRASNYSTAW - TOMASZÓW LUB.
Wymiana polsko-niemiecka
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 3
w Zamościu już od trzech lat prowadzi
wymianę młodzieży ze szkołą partnerską
Berufskolleg Neandertal z Mettmann
w Niemczech. W tym roku odbyło się już
piąte spotkanie obu grup. str. 6
Nowoczesne urządzenia CNC
Sportowy awans zamojskich studentów
Dużym sukcesem zakończył się występ studentów PWSZ im. Szymona Szymonowica w Zamościu podczas Lubelskiej Uniwersjady. Są to zawody sportowe dla studentów pierwszego roku wszystkich uczelni województwa lubelskiego. Od trzech
lat AZS Województwa Lubelskiego kontynuuje, znaną nieco starszym żakom, międzyuczelnianą rywalizację, która kiedyś nazywana była spartakiadą. Sportowcy zamojskiej uczelni zakwalifikowali się do Ogólnopolskich Igrzysk Studentów I Roku,
które odbędą się w dniach 10-12 grudnia w Warszawie. str. 14
Zamojska PWSZ wzbogaciła się o zaawansowane technologicznie urządzenia
sterowane numerycznie. str. 6
Nie zapalisz przy piwku
Wystawy Liceum Plastycznego
Samorządowcy 2010
21 listopada odbyły się wybory samorządowe. Sprawdź, kto rządzi w Twoim
mieście i do kogo możesz udać się ze
swoimi sprawami. str. 5
Dołącz do naszej redakcji!
Jeśli piszesz, rysujesz, robisz zdjęcia, jeśli świat nie jest
Ci obojętny i chcesz zrobić coś więcej, nie zwlekaj dłużej. Masz możliwość publikacji.
Jeśli chcesz napisać list do redakcji, bądź zamieścić jakieś ogłoszenie, pozdrowienie dla kogoś, wystarczy, że
wyślesz wiadomość na adres:
[email protected]
Jedni są zachwyceni, drudzy oburzeni, a jeszcze
inni szukają rozwiązań, jak ominąć nową ustawę
antynikotynową. Sprawdź, gdzie można, a gdzie
nie można palić wyrobów tytoniowych. str. 7
Zamojski Plastyk promuje młode osoby uzdolnione
artystycznie. Formą promocji jest organizowanie
wystaw z pracami uczniów. str. 7
2
www.skafander.info
Listy do redakcji
Grób do likwidacji?
Dzień Wszystkich Świętych to czas, w
którym odwiedzamy groby bliskich. W
naszej szkole – II Liceum Ogólnokształcącym w Zamościu – każdego roku
uczniowie porządkują pomniki zmarłych
nauczycieli. My (klasa I C) również włączyłyśmy się w tę akcję. 29 października
wraz z naszą wychowawczynią, panią
Joanną Kawalą, wybrałyśmy się na
cmentarz parafialny w celu uprzątnięcia
grobów, które podlegają naszej opiece.
Uporządkowanie jednego z nich wymagało większego wysiłku, ponieważ był
on bardzo zaniedbany – wokół płyty
nagrobnej wyrosły bardzo wysokie
chwasty, które zupełnie ją zasłoniły, na
nich leżały zostawione przez kogoś śmieci. Nagrobek posiadał wzbudzającą nasze zdziwienie tabliczkę z napisem Grób
do likwidacji, jednak postanowiłyśmy go
uprzątnąć. Naszą pracę uwieńczyłyśmy
ustawieniem palących się zniczy.
Dwa tygodnie później zupełnie przypadkowo natknęłyśmy się na zamieszczony w „Tygodniku Zamojskim” list państwa Kornackich z Lubartowa, w którym
wyrażali oni oburzenie z powodu przeznaczenia tego grobu do likwidacji i
zwracali się z apelem, m. in. do władz
kościelnych i samorządowych, o zaliczenie grobowca do obiektów wymagających renowacji. Powoływali się na palące się na nim znicze, leżące kwiaty i
wciąż dobrze zachowaną tablicę upamiętniającą zmarłą osobę.
Jesteśmy bardzo miło zaskoczone, że
ktoś postanowił zainterweniować w tej
sprawie. Mamy nadzieję, że nasza
wspólna praca – i, być może, innych
osób – zostanie wzięta pod uwagę i ocali
pomnik
pani
Miłoszeńskiej,
„Nauczycielki Gimnazjum”. Być może
dzięki naszej pracy państwo Kornaccy
zwrócili uwagę na to, że tabliczka z informacją o likwidacji umieszczono na
uporządkowanym grobie bezpodstawnie,
dlatego przyłączamy się do ich apelu.
Kwiaty i znicze na grobie pani Miłoszeńskiej świadczą o tym, że nie tylko my
pamiętamy o zmarłej nauczycielce, ale
mamy prawo sądzić, że nasz wysiłek
włożony w uporządkowanie jej grobu
przyczyni się do jego zachowania. Jeżeli
tak się stanie, nadal będziemy się nim
opiekować, jak to czynili nasi starsi koledzy.
Uczennice klasy I C
II LO w Zamościu
***
„Jeszcze nigdy tak wielu nie
grało dla tak niewielu”…
czyli Przestrzeń Muzyki Live
w Zamościu
6 listopada w Hali OSiR odbyła się trzecia już edycja „Przestrzeni Muzyki
Live”. W tym roku zagrały dla nas Muchy i Cool Kids Of Death. Alternatywne
granie tych pierwszych, sympatycznych
chłopaków z Poznania, dla cześci zebranych stanowiło rozgrzewkę przed występem gwiazdy wieczoru; reszta uznała, że
utwory takie jak „Miasto Doznań” czy
„Notoryczni Debiutanci" będą świetnym
soundtrackiem do przesiadywania na
bardzo wygodnych krzesełkach OSiRu.
Po ok. godzinnym graniu Much na scenę
weszli wyczekiwani członkowie CKOD.
Ich występ był niesamowicie energetyczny, bardzo szybko rozgrzali widownię,
która nawet nie zorientowała się kiedy
koncert dobiegł końca. To była zdecydowanie jedna z tych najkrótszych godzin
Felieton | ...lupus est
Daniel Czubara
filolog polski, dziennikarz
w życiu. I chociaż ani jeden ani drugi
zespół nie trafia zupełnie w moje gusta
muzyczne, to bawiłam się naprawdę
nieźle i myślę, że te pozostałe 40 osób
także... No właśnie. Czy wyobrażacie
sobie, że na koncercie „dwóch czołowych zespołów polskiej sceny alternatywnej” może stawić się tak porażająca
liczba uczestników? Witamy w Zamościu. Z jednej strony mamy młodzież
narzekającą, że w Zamościu nic się nie
dzieje, że nuda, że żadnych imprez, a z
drugiej strony puste hale. I nie wiadomo,
czy powodem tego był odbywający się
tego samego dnia Epicki Półmetek III
LO i wszyscy uderzyli na Elektrownię,
czy skuteczne nagłaśnianie koncertu,
czyli wywieszone w ostatniej chwili plakaty, które można policzyć na palcach
jednej ręki.
Pozostaje tylko apelować. Do organizatorów: nie zniechęcajcie się! I do młodzieży: ogarnijcie się, a nie tylko narzekacie!
iks.
Ostatnia rocznica Święta Niepodległości mogła wielu obywatelom zabić porządnego ćwieka. Jak każde
święto narodowe powinno być symbolem jedności i siły państwa i jego
obywateli. Tymczasem od kilku lat
każda jakakolwiek manifestacja patriotyczna jest przykładem podziału,
waśni i okazją do zrobienia porządnej rozróby, którą media żyją przez
dłuższy czas. Coraz częściej odzywają się „autorytety”, które jednym
przyznają, a drugim odmawiają prawa do miana patriotów, przedstawiając samych siebie za wzór cnót i postaw obywatelskich. Ostatnio miałem wątpliwą przyjemność obserwować jak grupa ogolonych na łyso
kawalerów próbowała złożyć wieniec przed pomnikiem Piłsudskiego,
akcentując w ten sposób swoją obec-
Felieton |
STUPIDITAS VICIT OMNIA
Jako uczeń Zamojskiej Szkoły
Muzycznej bywam na Starym Mieście dość często. Obserwuję trwający
od kilku miesięcy remont starówki.
Przeciągał się on (i przeciąga), a
efekty tej pracy – choć już widoczne
– są marne. Dopiero niedawno skończyły się prace remontowe przy ratuszu (który pomiędzy tym, a wcześniejszym remontem stał spokojnie
przez śmiesznie krótki okres czasu).
Prezentuje się on nieskazitelnie –
przyznam, jest to jakieś usprawiedliwienie dla usunięcia ostatniego elementu oryginalnego, jakim były
stopnie wiodące do drzwi ratusza.
Patrząc jednak na elementy, jakimi
ozdobiono pozostałe remontowane
miejsca, pozostaje mi tylko przyłożyć dłoń do czoła w geście rozpaczy.
Ktoś postanowił wrzucić na nowo
wyremontowanym Rynku Wodnym
czteroipółtonową kamienną kulę made in China. Nie wiem, co przyświecało projektantowi nowego wyglądu
Starówki po remoncie, ale nie dość,
że losowy, okrągły kawałek kamienia wrzucono na środek placu, to
jeszcze otoczono go słupkami z metalu, które aż proszą się o umieszczenie nad nimi dachu z szyldem stacji
benzynowej.
Jakby tego było mało, zobaczy-
łem po raz pierwszy realizację nazwy Rynku Wodnego – fontannę.
Fontannę godną wystawienia w centrum perły europejskiego renesansu,
w mieście projektowanym przez Moranda. Takiego pokazu nieskładnie
tryskającej wody i trójkolorowych
diod spodziewałbym się po tanich,
odpustowych pistoletach na wodę, a
nie po poważnym projekcie odbudowy zabytkowej starówki! Czy projektant tej „fontanny” miał na tyle
nierówno pod sufitem, aby wplatać
w renesansowe piękno Zamościa
plastik i bezsensowne świecidełka,
czy też może zostało to spowodowane jego absolutnym brakiem powagi
i chęcią umieszczenia między chińskimi płytami z kamienia chińskich
elektronicznych zabawek?
Rozumiem, że remont prowadzony jest na równi z projektem stopniowego wyłączania Starówki z ruchu,
ale jeżeli cały Rynek Solny przestał
być parkingiem, to trzeba mu nadać
jakieś inne znaczenie – zostawienie
tych dwóch kawałków miejsca, aby
stały puste, nie zostanie zmienione
poprzez ustawienie w głupim miejscu czterech podświetlanych ławek
na kwadrat.
Światełka, diody, losowo tryskająca woda. To jeszcze Zamość, czy
już chińska fabryka zabawek?
Quo'r Shaq
Na zamojską lipę
Gościu, patrz, gdzie ja rosnę, a zapłaczesz sobie!
Nie dojdzie cię tu rozum, przyrzekam ja tobie,
Choć już budować skończą, a Starówki lśnienie
Będzie przepięknie błyszczeć, sławić odnowienie.
Tu zawżdy z Chin kamienie pod stopami dźwięczą,
Tu na najdroższych ławkach przechodzący klęczą.
Z zieleni placu drzewa wciąż żywe zabrano
By miast czerni Gai martwą szarość dano.
Powstała wielka kula i stalowe słupy
Świateł, stawiane podług planu prostu z dupy.
Czyż taki los tyś wybrał, me Zamościa dziecię?
Patrzeć, jak miast ogrodów rosną z pleksy śmiecie?
Na mój pień wkrótce spłyną nie deszczowe soki,
A pustych obór trójcy betonowe bloki.
Tak renesansu piękno współczesność wywraca,
Aż wielki Kochanowski w grobie się przewraca.
Quo'r Shaq
ność i przywiązanie do tradycji. Na
koszulkach ujmujące napisy „Raz
sierpem, raz młotem czerwoną chołotę”. (Nie to nie błąd autora – pisownia oryginalna). Pomijam fakt,
że nie potrafili oni złożyć logicznego
i gramatycznego zdania w języku
polskim. Marszałek pewnie przewracał się w grobie. Z drugiej strony
była grupa „tęczowa”, która miotała
na lewo i prawo (choć częściej na
prawo) epitetami typu „faszyści”,
„Hitlery”, itp. A przecież Dmowski
stworzył podwaliny polskiej dyplomacji II RP. Zadziwiające jest, że
oba obozy zapewniają o pokojowych
zamiarach, szacunku oraz swojej
krzywdzie. 92 lata temu socjalista
Józef Piłsudski i narodowiec Roman
Dmowski wznieśli się ponad dzielące ich różnice polityczne, co pozwoliło zjednoczyć wysiłki zwieńczone
odzyskaniem niepodległości. Dziś
brakuje zgody międzyludzkiej. Chęć
lansu własnej osoby bądź formacji
wygrywa z poczuciem wspólnoty i
dobra wspólnego, jakim jest Polska.
Takie postawy doprowadziły do
ukształtowania się czegoś, co z patriotyzmem nie ma nic wspólnego.
Jest to raczej antypatriotyzm. Dla
porównania po 123 latach niewoli
Piłsudski i Dmowski połączyli antagonizujące ze sobą stronnictwa dla
dobra kraju. Czy naprawdę potrzeba
kolejnych 123 lat aby Polak Polakowi przestał być wilkiem?
3
[email protected]
Święto Niepodległości
Rys historyczny
W dniu 11 listopada 1918 r. marszałek francuski F. Foch w imieniu
państw sprzymierzonych podyktował
delegacji niemieckiej warunki zakończenia działań wojennych. Niemcy podpisały rozejm. Było to w wagonie kolejowym niedaleko Compiegne pod Paryżem. W ten sposób zakończyła się I
wojna światowa. Brały w niej udział 33
państwa; w czasie jej trwania zmobilizowano 70 milionów ludzi, 10 milionów poniosło śmierć, a prawie 20 milionów zostało rannych. Upadły 3 cesarstwa, zniszczono dorobek, na który
pracowały całe pokolenia. Po wojnie
zawarto nowe traktaty pokojowe, zmieniły się granice państwowe oraz formy
rządów.
Dzień 11 listopada 1918 roku był
przełomowym momentem w dziejach
Europy, ale przede wszystkim w dziejach Polski. Po 123 latach niewoli narodowej i powstańczych zrywów wolnościowych Polska odzyskała niepodległość. Nadeszła upragniona wolność.
Dnia 10 listopada 1918 r. do kraju powrócił Józef Piłsudski, od lipca 1917 r.
internowany przez Niemców w Magdeburgu. 11 listopada Rada Regencyjna
przekazała mu naczelne dowództwo
polskich sił zbrojnych. W Warszawie
rozpoczęło się, trwające już w innych
miastach, rozbrajanie wojsk okupacyjnych.
Obchody Święta Niepodległości
łączą nas, Polaków mieszkających w
kraju i na uchodźctwie. To święto łączy
Polaków żyjących w Stanach Zjednoczonych, którzy świętują w tym dniu
Dzień Weteranów, oraz Polaków mieszkających w Kanadzie, którzy w tym
dniu świętują Dzień Pamięci. Ducha
patriotyzmu Polaków podtrzymują solidne korzenie, ale nadal potrzebna jest
troska o zachowanie wartości duchowych i materialnych kultury. Wtedy
ludzie będą kochać i siebie nawzajem, i
Ojczyznę, a żołnierze w pokoju dożyją
emerytury. Młode pokolenia natomiast
będą mogły spokojnie przeżywać zarówno zwyczajne, jak i świąteczne dni.
JCh
92 Rocznica Odzyskania Niepodległości
którym wystąpili tancerze Zespołu
Piesni i Tańca „Zamojszczyzna”,
Zespół Kameralny Orkiestry Symfonicznej im. Karola Namysłowskiego, Capella Zamoscensis oraz
Studio Piosenki Autorskiej.
10 listopada w Klubie Garnizonowym odbył się z kolei koncert
finałowy V Konkursu Poezji i Pieśni Niepodległościowej z udziałem Chóru Ziemi Zamojskiej
„Contra” pod dyrekcją Anny Konopy-Cios, Orkiestry Dętej Straży
Pożarnej z Tarnogóry pod dyrekcją Józefa Czuchały.
Tradycyjnie już, na płycie upamiętniającej pobyt w Zamościu
marszałka Piłsudskiego, złożono
wiązanki kwiatów. Uroczystości
poprowadził ppłk. rez. Marek
Kwiecień, znakomicie nadający
ton i rytm uroczystości. W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz, organizacji kombatanckich oraz młodzież z zamojskich
szkół.
W programie obchodów 11 listopada było między innymi: uroczysta
sesja Rady Miejskiej (godz. 9.30 sala Consulatus zamojskiego Ratusza), Manifestacja Patriotyczna na
Rynku Wielkim (godz. 11.00) z
udziałem pocztów sztandarowych,
Szwadronu Jazdy RP w barwach 9
Pułku Ułanów Małopolskich, Msza
Święta w intencji Ojczyzny w Katedrze Zamojskiej (godz. 12.00). Również 11 listopada w Zamojskim Domu Kultury o godz. 18.00 odbył się
„Koncert Niepodległościowy”, w
W nocy z 10 na 11 listopada odbył się II Nocny Rajd Listopadowy
zorganizowany przez Komendę Hufca ZHP w Zamościu. W rajdzie
wzięło udział około 300 osób.
Uczestnicy rajdu mieli do wyboru
dwie trasy: „harcerską” i „rodzinną”.
Trasa harcerska, długości 10 km,
prowadziła szlakiem od Krynic do
Dominikanówki przez Zaboreczno.
Gościliśmy na niej nie tylko harcerzy z naszego Hufca, lecz również z
Krasnegostawu, Gorzkowa i Hostynnego. W miejscu jednej z największych bitew partyzanckich, pod Zaborecznem, harcerze z SP nr 6 w
Zamościu złożyli Przyrzeczenie
Harcerskie.
Druga, trzy kilometrowa trasa,
zorganizowana była dla mieszkańców Zamościa. Prowadziła przez
podziemia Ratusza, Nadszaniec, Bastion VII i wokół Starówki. Uczestnicy mieli również okazję zobaczyć
jak piękny jest Zamość nocą. Najbardziej podekscytowani byli najmłodsi uczestnicy, pytaniom skierowanym do przewodników trasy nie
było końca. Zwiedzającym towarzyszyło Zamojskie Bractwo Rycerskie,
robiąc ogromne wrażenie pojedynkami i strojami.
Na zakończenie rajdu, o 1:00
wszyscy uczestnicy obu tras rajdowych uczcili 92. rocznicę Święta
Niepodległości, przekazując zamojskim władzom „Ogień Niepodległości” pobrany z grobów legionistów
na Pobojowisku Kostiuchnowskim,
na Polesiu Wołyńskim oraz składając wiązankę kwiatów na płycie upamiętniającej wizytę Marszałka Józefa Piłsudskiego w Zamościu.
Tradycyjną, gorącą grochówką
zakończyliśmy rajd. Rano delegacja
harcerzy wzięła udział w uroczystej
sesji Rady Miejskiej w Ratuszu i w
uroczystościach na Rynku Wielkim.
Cieszymy się, iż nasz Nocny Rajd
Listopadowy wpisał się na stałe w
kalendarz zamojskich imprez i cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Czuwaj!
Kulturalna Zamojszczyzna
ośrodkiem naukowym, oddziałującym
znacząco również na życie kulturalne
Zamościa i Zamojszczyzny.
Obecnie kultura Zamojszczyzny, z
racji podziału administracyjnego, funkcjonuje w ramach województwa lubelskiego, ale co ciekawe, Zamość i Zamojszczyzna dawniej były we wzajemnym
oddziaływaniu raczej z Lwowem, aniżeli
z Lublinem. Aby Zamość na nowo stał
się prężnie działającym ośrodkiem kulturalnym, warto spojrzeć na zjawiska,
jakie miały tu miejsce w przeszłości i o
ile to możliwe reaktywować je i rozwinąć. W tym względzie autor książki
zwrócił uwagę na funkcjonujące jeszcze
w latach 50. Zamojskie Towarzystwo
Naukowe.
Książka dra Feduszki stanowi cenne
źródło informacji dla zamojskich przewodników, uczniów, studentów, a także
wszystkich, którzy zechcą zainteresować
się historią naszego regionu.
Mateusz Sawczuk
Fot. Daniel Czubara
Jeśli chcesz poznać problem, napisz
o tym dzieło (Joachim Lelewel). Te słowa przyświecały doktorowi Jackowi
Feduszce, podczas pisania nowej książki
„Zamojszczyzna w kulturze i historii
Polski”, której promocja odbyła się 17
listopada w Muzeum Zamojskiemu.
Podstawą dla tej publikacji są prace
nad zarysem historii Zamościa oraz prace szczegółowe w ramach Muzeum Zamojskiego, gdzie dr Feduszka jest starszym kustoszem. Publikacja obejmuje
zjawiska w sferze kultury na naszych
terenach, począwszy od czasu średniowiecza. Książka jest dobrze opracowana
merytorycznie i technicznie. Na marginesach znajduje się kalendarium najważniejszych wydarzeń oraz ilustracje, które
przejrzystym układem wspomagają narrację książkową. Kluczowym zagadnieniem jest zarys działalności Akademii
Zamojskiej, będącej ważnym w Polsce
Jolanta Chyrchała
przewodnicząca Samorządu Studenckiego
PWSZ Zamość
pwd. Natalia Bosiak
harcerka ZHP, studentka PWSZ Zamość
4
www.skafander.info
Uroczyste powitanie
żołnierzy z Afganistanu
Sukcesy wychowanków
zamojskiego MDK-u
Dziesięcioletnia Julia Majer- wychowanka „Klubu Działań Plastycznych
Strażacy apelują
o bezpieczeństwo
Mając na uwadze statystyki z
ubiegłorocznego okresu grzewczego
zamojscy strażacy apelują o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Od
października 2009 do kwietnia 2010
odnotowano łącznie 45 pożarów w
budynkach mieszkalnych, z czego .22 dotyczyły zapalenia się sadzy
w kominie. Dochodziło też do pożarów kotłowni.
Do kilku podobnych zdarzeń doszło także podczas trwającego sezonu grzewczego.
Odnotowano 12 pożarów w budynkach mieszkalnych, z czego w 2
przypadkach ich powodem był: nieszczelny przewód dymowy który
spowodował zapalenie się konstrukcji dachu – ul. Leszczowej w Zamościu (16 października) Sitaniec Wolica (6 listopada). Prawdopodobną
przyczyną 2 kolejnych pożarów było
nie zachowanie stosownych odległości przy składowaniu materiałów
palnych w kotłowni - poinformował
Sukces sędziów
Reprezentacja zamojskich sędziów
piłkarskich zajęła I miejsce w rozegranych w sobotę w Chełmie VIII
Halowych Mistrzostwach Sędziów o
Puchar Prezesa LZPN. Drużyna zwyciężyła również w Turnieju o
Puchar Przewodniczącego Kolegium
Sędziów LZPN. W dotychczasowej
historii zmagań sędziom OKS Zamość jako pierwszym udało się wygrać zarówno Mistrzostwa jak i Turniej. Najlepszym zawodnikiem wybrano Pawła Tuckiego z zamojskiej
MDK” prowadzonego przez Magdalenę Majer została laureatką XVI
Międzynarodowego Konkursu Plastycznego BARWY JESIENI 2010.
Konkurs zorganizował MDK w Raciborzu. Do wystawy pokonkursowej
zakwalifikowane zostały także prace
trojga innych wychowanków Młodzieżowego Domu Kultury w Zamościu - Diany Lipskiej (naucz. M.
Magryta), Michała Polaka (naucz.
M. Cieplechowicz), oraz Magdaleny Kozioł (naucz. M. Majer).
Podsumowanie konkursu odbędzie
się w dniu 28 listopada w Młodzieżowym Domu Kultury w Raciborzu.
Andrzej Szozda, rzecznik prasowy
zamojskich strażaków.
Strażacy apelują o przestrzeganie
elementarnych zasad bezpieczeństwa, w związku z czym należy:
· zwracać szczególną uwagę na stan
techniczny pieców, kominów, ich
szczelność,
· zadbać o drożność przewodów dymowych poprzez usuwanie sadzy,
· zachowywać odległości co najmniej
0,5m przy składowaniu materiałów
palnych od komina, pieca,
· elektryczne urządzenia ogrzewcze
stawiać na podłożu niepalnym z zachowaniem min. 0,5 m od mebli,
firanek i innych materiałów palnych,
ze zwróceniem szczególnej uwagi na
stan i rodzaj instalacji elektrycznej,
· zapewnić odpowiednia cyrkulację
powietrza w budynkach w których
odbywa się proces spalania (kuchnie,
łazienki wyposażone w podgrzewacze gazowe) – poprzez drożne kanały
wentylacyjne,
· w przypadku wystąpienia duszności, bólów i zawrotów głowy, nudności, wymiotów, oszołomienia, osłabienia, przyspieszenia czynności serca i oddychania, należy natychmiast
przewietrzyć pomieszczenie, w którym się znajdujemy i zasięgnąć porady lekarskiej.
Strażacy zachęcają również do
zakupu i montażu dymowej czujki
pożarowej, która jest w stanie już na
samym początku tworzącego się pożaru zasygnalizować o zaistniałym
niebezpieczeństwie.
drużyny, który został również królem
strzelców (4 bramki).
Kadra OKS ZOZPN Zamość: Marian Bazan (kpt), Marek Borowiński,
Piotr Burak, Przemysław Ciećko,
Jarosław Jasina, Robert Kędziora
(br), Andrzej Kozłowski, Andrzej
Kucharski, Patryk Nadworski, Mariusz Słoboda, Paweł Tucki, Michał
Woś.
Szef Ekipy: Witold Woś
Trener: Marian Bazan
Kierownictwo: Andrzej Swacha i
Andrzej Duda
Sędzia: Artur Tymecki
Przysięga wojskowa Narodowych
Sił Rezerwowych i powitanie żołnierzy wracających z
misji w Afganistanie
odbyło się 19 listopada w Zamościu.
Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą w Katedrze Zamojskiej. Po nabożeństwie uczestnicy
przeszli na Rynek
Wielki.
Tam
oprócz
złożenia
przysięgi wojskowej
żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych
miało miejsce uroczyste powitanie
żołnierzy Zgrupowania Bojowego
BRAVO Polskich Sił Zadaniowych
ISAF w Afganistanie. W ramach VII
zmiany w Afganistanie służyło 100
żołnierzy z zamojskiej jednostki woj-
Nagroda dla „Gaudeamus”
Zespół Wokalny „Gaudeamus” Zamojskiego Uniwersytetu Trzeciego
Wieku zdobył główną nagrodę w
Finale XI Jesiennego Przeglądu
Twórczości Artystycznej Seniorów
skowej. Z terenu województwa wyjechało ich 250 pięćdziesięciu. Podczas półrocznej misji mieli za zadanie prowadzenie wspólnych działań z
afgańskimi siłami mających na celu
zapewnienie bezpieczeństwa w pro-
wincji poprzez neutralizowanie rebeliantów. Polscy żołnierze mieli też
wpierać lokalną administrację oraz
zapewnić bezpieczeństwo podczas
wyborów parlamentarnych.
Dęblin 2010. Finał wojewódzki konkursu odbędzie się w dniach 6-7 listopada w Dęblinie. „Gaudeamus”
działa przy Zamojskim Domu Kultury, kierownikiem artystycznym zespołu jest Tomasz Ziąbkowski.
Muzeum Arsenał
nieczynne do 2012
Od 5 listopada Muzeum Zamojskie zawiesza działalność
ekspozycyjną w Muzeum
Arsenał przy ul. Zamkowej
2. Zamknięcie Muzeum
związane jest z realizacją
projektu „Utworzenie Muzeum Fortyfikacji i Broni” w
obrębie bastionu III i arsenału. Inwestycja obejmie kompleksowy
remont budynku arsenału, prochowni
oraz budowę pawilonu wystawienni-
czego wraz z organizacją ekspozycji.
Prace mają potrwać do końca 2012
roku.
Strona żydowska przegrała spór o działkę przy ZDK-u
Koniec sporu między gminą
żydowską a miastem Zamość o
działki przy Zamojskim Domu
Kultury. Osiem lat temu Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich wystąpił o zwrot terenu, gdzie przed laty funkcjonował kirkut. Postępowanie prowadziła Komisja Regulacyjna
ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich. – Postępowanie umorzono – mówi dyrektor wydziału
geodezji Krzysztof Stopyra. W
swoim uzasadnieniu powołała się na
przepis ustawy z 20 lutego 1997 roku o stosunku Państwa do Gmin Wyznaniowych Żydowskich a konkretnie na zapis artykułu 31 ustęp 2, który mówi na czym polega postępowanie regulacyjne w odniesieniu do
cmentarzy żydowskich, ono ma
szczególny charakter polega bowiem, albo na przekazaniu nierucho-
mości lub jej części, a w przypadku
braku możliwości takiej regulacji na
umorzeniu postępowania.
Orzeczenie komisji jest ostateczne i
nie ma od niego odwołania. Możliwe, że miasto zechce ponownie ubiegać się o unijne dofinansowanie do
rozbudowy ZDK-u. Poprzednie –
czternasto milionowe – przepadło.
Miejscy urzędnicy złożyli wniosek
dzień po terminie.
5
[email protected]
Oni będą rządzić
W dniu 21 listopada odbyły się wybory samorządowe. Poniżej prezentujemy listę radnych sejmiku województwa lubelskiego
oraz samorządowców z naszych miast, którzy zostali wybrani na czteroletnią kadencję. Gratulujemy zwycięzcom i w imieniu
wszystkich społeczności lokalnych apelujemy o dyspozycyjność i sumienną służbę obywatelom. „Bierzta się do roboty!”
Sejmik
Województwa
Lubelskiego
Radni:
PiS
1. Andrzej Pruszkowski
2. Ewa Dumkiewicz-Sprawka
3. Tomasz Solis,
4. Jan Frania
5. Jerzy Szwaj
6. Krzysztof Głuchowski
7. Ewa Panasiuk
8. Artur Soboń
9. Andrzej Olborski (Zamość)
10. Grzegorz Wojciechowski
11. Artur Banach (Zamość)
PSL
1. Henryk Dudziak,
2. Grzegorz Kapusta,
3. Piotr Rzetelski
4. Sławomir Sosnowski
5. Ireneusz Stolarczyk
6. Arkadiusz Bratkowski (Miączyn)
7. Jan Kowalik (Różaniec)
8. Tomasz Zając (Hrubieszów)
9. Andrzej Romańczuk
PO
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
Krzysztof Żuk
Jacek Sobczak
Beata Trzcińska-Staszczyk
Krzysztof Babisz
Krzysztof Grabczuk
Bożena Lisowska
Zofia Woźnica (Biłgoraj)
Bogusław Broniewicz
Krzysztof Bojarski
SLD
1. Jacek Czerniak,
2. Riad Haidar,
3. Marian Mazurek,
4. Irena Kurzępa (Zamość)
Boldem wyróżnieni radni z Okręgu nr 5
(Zamojszczyzna).
Zamość
Prezydent Miasta Zamość
Marcin Zamoyski (bezpartyjny)
Rada Miasta Zamość:
PiS
1. Dariusz Zagdański
2. Marlena Kordalska
3. Włodzimierz Hawrot
4. Barbara Pankiewicz
5. Wanda Sędłak
6. Jerzy Zacharow
7. Jacek Danel
8. Michał Kimak
PO
1. Ireneusz Godzisz
2. Marek Kudela
3. Marta Pfeifer
4. Katarzyna Wołoszyn
5. Elżbieta Kucharska
6. Krzysztof Krupa
KWW Marcina Zamoyskiego
1. Joanna Budzyńska
2. Leszek Łuczka
3. Jerzy Liberadzki
4. Jan Matwiejczuk
5. Rafał Zwolak
SLD
1. Wiesław Nowakowski
2. Eugeniusz Cybulski
3. Zofia Piłat
4. Jerzy Nizioł
Biłgoraj
Wybory na urząd Burmistrza Miasta
Biłgoraj nie zostały rozstrzygnięte. W
II turze (5 grudnia) spotkają się Janusz
Rosłan i Marian Klecha.
Rada Miasta Hrubieszów:
PSL
1. Wincenty Sala
2. Stanisław Sitarz
3. Danuta Kozłowska
4. Jan Mołodecki
5. Józef Kuropatwa
6. Wacław Misztal
7. Stanisław Staszczuk
8. Krzysztof Bożek
9. Leszek Czerwonka
10. Andrzej Barczuk
11. Jarosław Trzak
PiS
1. Marek Kata
2. Jan Grabarczuk
3. Hanna Suchocka
4. Stanisław Nieczyporowski
KWW Odpowiedzialny Samorząd
1. Zbigniew Dolecki
2. Michał Miścior
3. Grzegorz Drewnik
4. Jan Nowak
Rada Miasta Biłgoraj:
PiS
1. Stanisław Ćwikła
2. Ryszard Krawiec
3. Tomasz Książek
4. Paweł Kudzia,
5. Mirosław Lipiński
6. Piotr Szeliga
KWW Janusza Rosłana
1. Paweł Kuszewski
2. Ryszard Niespodziewański
3. Regina Rogowska
4. Janusz Rosłan
5. Jan Tochman
KWW Biłgoraj XXI
1. Zygmunt Dechnik
2. Krzysztof Iwaniec
3. Jacek Piskorski
4. Mirosław Tujak
PO
1. Jan Kaczor,
2. Benedykt Miszkin
3. Jacek Patro
KWW Mariana Klechy
1. Marian Klecha
2. Adam Skakuj
SLD
1. Krzysztof Żbikowski
Hrubieszów
Wybory na urząd Burmistrza
Miasta Hrubieszów nie zostały rozstrzygnięte. W II turze (5 grudnia) spotkają się Tadeusz Garaj (PO) i Zbigniew Franciszek Dolecki
(bezpartyjny).
Tomaszów
Lubelski
Wybory na urząd Burmistrza
Miasta Tomaszów Lubelski nie
zostały rozstrzygnięte. W II turze spotkają się Wojciech Żukowski (PiS) i Jan
Wójtowicz (PO).
Rada Miasta Tomaszów Lubelski:
PiS
1. Romana Kłoczkowska
2. Jacek Stanisław Pawłucki
3. Ryszard Szczepaniuk
4. Maria Bałamuch
5. Wiesław Jan Buczek
6. Stanisław Antoni Sieradzki
7. Wiesław Drążek
8. Mirosław Zbigniew Fus
PO
1.
2.
3.
4.
Grażyna Śrutwa
Ryszard Jan Gmurkowski
Beata Irena Wróbel
Marek Piotr Szaluś
KW Akcja Wyborcza na rzecz Miasta
1. Marian Bolesław Łysiak
2. Robert Puźniak
3. Mieczysław Świderek
4. Ryszard Marian Koprowski
SLD
1. Leszek Stanisław Kleszczyński
2. Andrzej Piotr Wiśniewski
KWW Ryszarda Sobczuka –
Gospodarni
1. Ryszard Andrzej Sobczuk
2. Zbigniew Krzysztof Kuczyński
KWW Niwa
1. Ewa Katarzyna Piwko-Witkowska
Krasnystaw
Burmistrz Miasta Krasnystaw
Andrzej Jakubiec (bezpartyjny)
Rada Miasta Krasnystaw:
KWW Porozumienie
Ziemi Krasnostawskiej
1. Wiesław Hys
2. Tomasz Bogdan Żerebiec
3. Zbigniew Banaszkiewicz
4. Jan Żydziak
5. Marek Leonard Kiciński
6. Janusz Stanisław Rzepka
PiS
1. Stanisław Józef Dębski
2. Andrzej Misiura
3. Edward Tadeusz Kawęcki
4. Andrzej Mrozek
SLD
1. Tomasz Tylus
2. Krystyna Oleśniewicz
3. Konrad Grzegorz Cichosz
KWW Krasnostawianie
1. Marcin Ciechan
2. Marcin Stanisław Wielkołazki
Janów
Lubelski
Burmistrz Miasta Janów Lubelski:
Krzysztof Adam Kołtyś (PiS)
Rada Miasta Janów Lubelski:
PiS
1. Marek Tadeusz Tomczyk
2. Lech Wincenty Wronka
3. Ryszard Marek Majkowski
4. Ewa Janina Janus
5. Henryk Józef Jarosz
6. Eugeniusz Miś
7. Tomasz Józef Kaproń
8. Andrzej Łukasik
KWW Janowiacy
1. Iwona Zezulińska-Sowa
PO
1. Marian Grzegórski
KWW Ochrona i Bezpieczeństwo
Zdrowotne
1. Roman Krzysztof Kaproń
KWW Ruda
1. Ryszard Stanisław Wasilewski
KWW Równość Ponad Wszystko
1. Bogdan Startek
KWW Strażak – Powiat Janowski
1. Roman Czesław Pawlos
6
www.skafander.info
Nowoczesne urządzenia CNC w Zamościu
Wymiana polsko-niemiecka
Wycinarka wodna, tokarka, wypalarka plazmowa, centrum obróbkowe do drewna, frezarka – zaawansowane technologicznie urządzenia sterowane numerycznie (CNC) zakupione przez PWSZ Zamość wzbogacą ofertę dydaktyczną i umożliwią rozszerzenie zakresu współpracy uczelni z przedsiębiorstwami operującymi w regionie Zamojszczyzny, Lubelszczyzny i Podkarpacia oraz partnerami zagranicznymi.
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 3 w Zamościu już od trzech lat
prowadzi wymianę młodzieży ze szkołą partnerską Berufskolleg Neandertal z Mettmann w Niemczech. W dniach 23-30 października 2010
odbyło się już piąte spotkanie obu grup, tym razem w Zamościu.
Tworzymy Laboratorium Mechaniki, którego istotną częścią będzie
Sekcja Obrabiarek Sterowanych Numerycznie. Zakupiliśmy za ponad 1,5
mln złotych i sprowadziliśmy do Zamościa przemysłowe maszyny i urządzenia CNC. Innowacyjność przedsięwzięcia polega na tym, że tak
wszechstronnych, specjalistycznych
maszyn i urządzeń, zarówno w Zamościu, jak i w regionie, do tej pory
nie było. Wysoko precyzyjne obrabiarki, które zapewniają jakość, powtarzalność i uniwersalność, spełniają najwyższe europejskie normy.
Będą one służyć przedsiębiorstwom,
w tym firmom inwestującym w ramach Zamojskiej Podstrefy SSE Euro
Park Mielec, naukowcom, studentom
i słuchaczom kierunków technicznych uczelni wyższych, szkół i instytucji edukacji technicznej, wykorzystywać je będziemy do celów badawczo-rozwojowych i dydaktycznych. W
najbliższym czasie PWSZ uruchamia
m.in. studia podyplomowe i zakończone certyfikatem kursy specjaliMłodzieżowe Spotkania
Teatralne
Już po raz czwarty 10
grudnia 2010 r. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Zamościu
odbędzie się Przegląd Teatralny
Szkół Gimnazjalnych i Ponadgimnazjalnych Powiatu Zamojskiego. Celem imprezy jest pobudzenie kreatywnej postawy młodych wykonawców, szerzenie zainteresowania sztuką teatralną oraz rozwijanie wrażliwości artystycznej. Młodzieżowe
Spotkania Teatralne mają służyć również integracji społeczności uczniowskiej naszego regionu. Zmagania konkursowe oceniać będzie kompetentne,
przyjazne młodzieży jury, które wyłoni laureatów konkursu. Wzorem lat
ubiegłych, przyznane zostaną wyróż-
styczne dla pracowników przedsiębiorstw z zakresu obsługi maszyn.
Będą one bezpłatne, finansowane z
funduszy europejskich. Ponadto, zakupione urządzenia zamierzamy wykorzystać w ramach projektów międzynarodowych, ze szkołami wyższymi i przedsiębiorstwami, z którymi
nawiązaliśmy już współpracę – powiedział Jerzy Korniluk, kanclerz
Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Szymona Szymonowica w
Zamościu.
Laboratorium Mechaniki CeBiTT
PWSZ
jest
częścią
projektu
„Adaptacja i wyposażenie Centrum
Badań i Transferu Technologii
PWSZ w Zamościu” współfinansowanego w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej,
Działania I.3 Wspieranie innowacji.
Sekcja Obrabiarek Sterowanych
Numerycznie będzie mieścić się w
obiektach Centrum Kształcenia Praktycznego przy ul. Szczebrzeskiej 41
w Zamościu.
JM
nienia w kategoriach:
„Najlepszy aktor / aktorka”.
Oczywiście przewidziane zostały cenne nagrody ufundowane
przez sponsorów. A zatem czy
będzie to interpretacja dowolnego utworu literackiego
(dramatycznego, poetyckiego lub
prozatorskiego), adaptacja dowolnego
dzieła kultury, czy prezentacja scenariusza autorskiego, gwarantujemy
dobrą zabawę i niezapomniane doznania. Pamiętajmy, że dzięki takim
działaniom artystycznym rozwija się
wrażliwy, inteligentny odbiorca sztuki.
Zainteresowanych zapraszam do
odwiedzenia strony Ekonomika
www.ekonomikzamosc.pl gdzie znajdziecie dokładne informacje na temat
IV Przeglądu Młodzieżowych Spotkań Teatralnych.
Zu
W programie spotkania było
zwiedzanie Zamościa, Krasnobrodu,
Muzeum na Majdanku, prezentacja
szkoły i udział niemieckiej młodzieży w lekcjach. Ponadto zaprezentowaliśmy naszym sąsiadom inne placówki oświatowe w Zamościu, takie
jak Przedszkole Miejskie Nr 14,
Studium Medyczne i Centrum Szkół
Mundurowych.
Celem spotkań międzynarodowych jest poznawanie kraju sąsiadów, przełamywanie stereotypowych wyobrażeń o Niemcach i Polakach oraz redukowanie barier powstałych w wyniku tragicznej historii obu narodów.
Dla organizatorów tych spotkań,
czyli nauczycieli języka niemieckiego, Agnieszki Skowyry i Łukasza
Ostrowskiego, bardzo ważne jest
umożliwienie uczniom porozumiewania się w języku obcym, co
zwiększa motywację do nauki języka obcego w szkole.
Uczniowie bardzo chętnie biorą
udział w tym przedsięwzięciu, ponieważ mają możliwość sprawdzenia swoich umiejętności językowych, zawierają nowe międzynarodowe przyjaźnie, poznają zwyczaje
i kulturę innego kraju.
Grupa młodzieży z Zespołu Szkół
Ponadgimnazjalnych wraz z opiekunami pojedzie z rewizytą do Niemiec w kwietniu 2011.
Polecamy obejrzenie galerii zdjęć
na stronach
www.fotoelektron.koon.pl
www.zamosc2010.h-kempf.de
Agnieszka Skowyra
Roztoczański Park Narodowy bez tajemnic
Dzięki pracownikom Roztoczańskiego Parku Narodowego poznajemy jeden z
najpiękniejszych zakątków naszego kraju. Flora, fauna,
ochrona przyrody,
turystyka, działalność
edukacyjna – to tylko
niektóre tematy podejmowane podczas audycji na żywo w każdy drugi
poniedziałek miesiąca o 11:15.
Dzwoń i pytaj w trakcie
trwania programu: 84-638
-90-00 lub 84 638 90 02.
Audycja realizowana przy
współpracy z Dyrekcją
Roztoczańskiego Parku
Narodowego.
Archiwalne audycje na
www.krz.pl w zakładce ,,Roztoczański Park
Narodowy bez tajemnic”.
W sprawie autyzmu
zmie, który dla znacznej części społeczeństwa jest zjawiskiem nieznanym i niezrozumiałym. W ramach
Stowarzyszenia prowadzone są zajęcia grupowe dla dzieci i ich rodziców, w planach jest również uruchomienie zajęć indywidualnych.
We wtorek 7 grudnia o godz.
11.45 w Katolickim Radiu Zamość,
można będzie posłuchać audycji
„Skafandra” na temat autyzmu.
W listopadowe weekendy w zamojskich hipermarketach (Carrefour
i Kaufland) odbyły się zbiórki dla
Stowarzyszenia na rzecz Dzieci Autystycznych „Przebudzenie”. Stowarzyszenie funkcjonuje od ponad roku
i obecnie zrzesza ponad 30 osób.
„Przebudzenie” stara się pomagać
dzieciom autystycznym i ich rodzinom, oraz szerzyć wiedzę o auty-
Zaprasza Łukasz Kot
Mateusz Sawczuk
7
[email protected]
WYSTAWY ARTYSTYCZNE LICEUM PLASTYCZNEGO
Liceum Plastyczne w Zamościu jest szkołą artystyczną, która promuje młode talenty. Formy promocji są bardzo zróżnicowane
i jest ich bardzo wiele. Jedną z nich jest organizowanie wystaw. Liceum w swojej siedzibie na Starym Mieście dysponuje kilkoma galeriami, w których ciągle pojawiają się interesujące propozycje wystawiennicze. Kalendarz wystawienniczy trwa cały
rok, także w czasie wakacji. We wrześniu b.r. odbył się kolejny 4 Ogólnopolski Plener Malarskich uczniów szkół plastycznych „Zamość Perła Renesansu”.
Po uroczystym wernisażu wystawy poplenerowej w galerii szkolnej
oraz rozdaniu nagród pod przewodnictwem prof. Ewy KutermakMadej z Akademii Sztuk Pięknych
w Krakowie, GRAND PRIX otrzymała Estera Rozmyślak z kl. 4 z
pracowni
rysunku
i
malarstwa Marka Sołowieja. Wystawa
została przeniesiona do Ratusza
Miejskiego (holl 2p.). Na ekspozycji
prezentowane są obrazy wykonane
na plenerze. Młodzi malarze z całej Polski przedstawiają architekturę
naszego miasta w sposób bardzo
interesujący. Należy stwierdzić, że
uwrażliwione dusze artystyczne po-
Ustawa antynikotynowa
Dnia 15 listopada 2010 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych oraz ustawy
o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Gdzie nie można palić
Nowe przepisy znacznie wydłużyły
listę miejsc, w których palenie papierosów jest zabronione. Wśród nich znalazły się: restauracje, bary, dyskoteki,
szkoły, uczelnie, przystanki autobusowe, dworce, szpitale, teatry, kina,
place zabaw, stadiony, zakłady pracy
oraz inne pomieszczenia dostępne do
użytku publicznego a także środki
pasażerskiego transportu publicznego
(np. pociągi). Aby powyższe zakazy
były przestrzegane, nałożony został na
właścicieli lub zarządzających obiektem
lub środkiem transportu dodatkowy
obowiązek odpowiedniego oznakowania (słowne i graficzne) miejsc, w których palenie jest zabronione, co przełożyć ma się na poszerzenie świadomości
palaczy o nowo obowiązujących przepisach.
Odstępstwa
Spokojnie zapalić papierosa będzie
można jedynie w palarni, czyli w pomieszczeniu wyodrębnionym konstrukcyjnie od innych pomieszczeń,
odpowiednio oznaczonym, służącym
wyłącznie do palenia wyrobów tytoniowych zaopatrzonym w wywiewną
strzegają niejednokrotnie to, co my
widzimy na co dzień w sposób zupełnie odmienny. Nastój prac, kolorystyka oraz kompozycja czyli podstawowe elementy obrazu wprawiają
w zachwyt i zdumienie. Wystawa jest
otwarta i będzie
czynna do końca
miesiąca
listopada
tak więc tych, którzy
nie zdążyli jej zobaczyć w Liceum Plastycznym zapraszamy do Ratusza Miejskiego.
Natomiast w galeriach szkolnych zamojskiego
plastyka jest otwarta wystawa malarstwa klas
4, czyli maturalnych. Wystawa jest
wystawą poplenerową i zarazem
podsumowaniem umiejętności malarskich tegorocznych abiturientów.
Prezentowane obrazy w technice
olejnej i pastelowej są tematycznie
związanie z architekturą miasta oraz
pejzażem. Dyrektor Hanna Maziarczyk na wernisażu wystawy podkreśliła, że „w prezentowanych obrazach można zauważyć dojrzałość
artystyczną oraz świadomość myśle-
nia malarskiego. Uczniowie doszukiwali się poprzez materię, kolor
czy syntezę specyficznych klimatów
i nastrojów wybranych motywów
malarskich".
Nagrodę Dyrektora
Szkoły za malarstwo otrzymała Adrianna Belchnerowska, natomiast wyróżnienia dostali: Marta
Pleskaczyńska oraz
Karol Tomczyk. Wystawa będzie czynna
do końca listopada.
Zapraszamy do Liceum w godz. 8.0016.30.
Liceum plastyczne
jest miejscem dającym
mieszkańcom
miasta wgląd i możliwość obcowania ze
sztuką. Prezentowane
wystawy dają możliwość poznawania, jakimi środkami artystycznymi
wypowiadają się młodzi adepci
sztuki na płaszczyznach dwuwymiarowych. Kolejną ciekawą prezentacją są prace obecnych uczniów klas
pierwszych. W „Galerii pod Dachem” można obejrzeć pierwsze
próby zmagania się z malarstwem i
rysunkiem. Uczniowie posługują się
różnymi technikami: pastelem,
wentylację mechaniczną lub system
filtracji w taki sposób aby dym tytoniowy nie przenikał do innych pomieszczeń. (art. 1 ust. 1d ww. ustawy).
Właściciel lub zarządzający budynkiem
może wyznaczyć palarnię w domach
pomocy społecznej, domach spokojnej
starości, hotelach, dworcach, uczelniach
zakładach pracy oraz lokalach gastronomiczno-rozrywkowych. Podobnie właściciele restauracji z co najmniej dwiema salami konsumpcyjnymi będą mogli
jedną z nich przeznaczyć dla osób palących. Sala musi być jednak zamknięta i
wentylowana.
Jeśli nurtują Cię jakieś zagadnienia z zakresu prawa, potrzebujesz porady prawnej,
chcesz dowiedzieć się więcej o obowiązujących przepisach – napisz na e-mail redakcji, a nasz ekspert, postara się odpowiedzieć na Twoje wątpliwości.
Kara
Za nieumieszczenie w lokalu lub w
środku transportu informacji o zakazie
palenia grozi kara grzywny do 2.000 zł.
Ten, kto zapali w miejscu objętym zakazem palenia, zapłaci mandat w wysokości do 500 zł.
Wprowadzony zakaz na pewno korzystnie wpłynie na zdrowie, szczególnie biernych palaczy, którzy często
wbrew własnej woli musieli wdychać
dym papierosowy. Pewnym problemem
może być techniczne przygotowanie
miejsc na palarnie w zakazanych miejscach a także, dla nałogowych palaczy,
konieczność czasami dłuższego powstrzymywania się od zapalenia papierosa. Jednak w ostateczności zakaz ten
powinien wszystkim wyjść na dobre.
Jarosław Legieć
absolwent prawa
Felieton |
Palarnia albo zakaz
Dla pewnych osób nowa ustawa
regulująca kwestię palenia była długo wyczekiwana, a dla innych jest to
tzw. „cios poniżej pasa”. Nie ukrywajmy, większość gości w lokalach
to palacze, którzy nie wyobrażają
sobie spotkania w gronie znajomych
bez papieroska. Ale! Nie zapominajmy też o tych, którzy mimo tego, iż
nie palą, są narażeni na wdychanie
dymu papierosowego, nie wspominając już o przesiąkniętych dymem
ubraniach czy włosach. Osoba niepaląca, ale przebywająca wśród palaczy, jest tak samo narażona na skutki
jakie wywołuje palenie. Czy ta ustawa zniszczy właścicieli lokali? Nie
wydaje mi się, aby w dosłownym
ołówkiem, tuszem. Mimo iż są to
dopiero pierwsze próby, wystawa
charakteryzuje się świadomym poszukiwaniem formy, prawidłową
kompozycją i bogatym wachlarzem
tematycznym.
Serdecznie zapraszamy do oglądania „malutkich dzieł sztuki” w
naszym liceum. Wystawę przygotowała pracownia rysunku i malarstwa
kl.1b prowadzona przez Marka Sołowieja.
Marek Sołowiej
artysta, pedagog
znaczeniu tego słowa, ale na pewno
będzie się to wiązało z pewnymi wydatkami na utworzenie tych specjalnych miejsc w taki sposób, aby „nie
wyganiać” palących przed lokal.
Śledząc wszelkie fora internetowe, zauważyłam, że większość zbulwersowanych palaczy nawiązuje do
tego, iż żyjemy w wolnym kraju,
gdzie sami podejmujemy decyzje
odnośnie naszego zdrowia. Ustawa
ta została wprowadzona w jakimś
stopniu w celu uchronienia niepalących przed destrukcyjnym działaniem papierosów. Nie wydaje mi się,
aby ten zakaz w jakiś sposób zniechęcił palaczy przed spędzeniem
wolnego czasu w barze. Będzie się
to wiązało jedynie z wstaniem i odejściem od stołu w inne miejsce. Czy
to tak dużo? Nie.
Faktem jest, że ustawa ta nie wyeliminuje całkowicie zjawiska palenia, ale w jakimś minimalnym stopniu przyczyni się do spadku osób
sięgających po papierosy. Jest to
dość poważny problem społeczny i
należy z nim walczyć.
K.K.
8
www.skafander.info
ROZTOCZAŃSKI METEORYT ZAKŁODZIE I INNE METEORYTY
Uważnie obserwując niebo w każdą pogodną noc można zauważyć
zjawisko tzw. „spadającej gwiazdy”. Zjawiskiem tym jest meteor –
okruch materii kosmicznej wielkością zbliżony do ziarenka piasku.
Bardzo rzadko dosięga ziemi, gdyż
spala się w atmosferze zostawiając
przy tym krótkotrwały, świecący
ślad na niebie. Czasem zdarza się,
że masywny meteor przetrwa lot w
atmosferze i spadnie na ziemię.
Wówczas staje się meteorytem.
Większe okazy zostawiają kratery, jak meteoryt Canyon Diablo, który w momencie zderzenia z powierzchnią ziemi miał średnicę ok.
50 m i utworzył słynny krater w Arizonie [fot.1]. W Polsce nie istnieją
obecnie tak duże kratery. Być może
istniały przed okresem zlodowacenia, ale lodowiec zatarł wszelkie ślady i ich poszukiwanie jest raczej niemożliwe. Na obrzeżach Poznania
zachował się natomiast zespół kraterów pozostawionych przez upadek
meteorytu Morasko, dość młody w
skali geologicznej, gdyż powstał
prawdopodobnie ok. 5000 lat temu.
Obecnie teren ten został objęty
ochroną i utworzono tam rezerwat.
Znacznie młodszym okazem od
Moraska jest jedyny, jak dotąd znaleziony, meteoryt na Roztoczu.
„Gazeta Lubelska” z 24 kwietnia
1897 r. pisze o jasnym bolidzie i potężnej eksplozji, która miała miejsce
w nocy 21 kwietnia w pobliżu Szczebrzeszyna. Ponad 100 lat później, we
wrześniu 1998 r., Stanisław Jachymek z Guciowa, idąc płytkim lessowym wąwozem w okolicy wsi Zakłodzie, znalazł osobliwy, zardzewiały kamień [fot.2]. Ze względu na
nietypowy wygląd, podejrzenia padły na nieziemskie pochodzenie znaleziska. Próbka kamienia została wysłana na Uniwersytet Śląski w celu
przeprowadzenia analiz, w wyniku
których stwierdzono bezspornie, że
jest to materia kosmiczna, czyli meteoryt. W czerwcu 2000 r. w
„Meteoritical Bulletin” pojawił się
oficjalny komunikat o tym, że w Polsce został znaleziony meteoryt, nie
pasujący do żadnego ze znanych typów meteorytów. Otrzymał on na-
zwę Zakłodzie, od nazwy wsi w pobliżu której upadł, znajdującej się
niedaleko Szczebrzeszyna. Masa
meteorytu była dość spora – 8.68 kg
wagi. Meteoryt ten został sklasyfikowany jako achondryt enstatytowy –
bardzo dziwny i nietypowy meteoryt
kamienny składający się głównie z
enstatytu, czyli krzemianu magnezu.
W tym momencie należy wspomnieć o pochodzeniu i klasyfikacji
meteorytów. W obłoku gazu i pyłu
wirującym wokół powstającego
Słońca tworzyły się kryształki i ziarna minerałów, z których powstały
planety i małe planetki zwane planetoidami lub asteroidami. Niektóre
planetoidy zachowały pierwotną,
ziarnistą budowę i z nich pochodzą
meteoryty kamienne, zwane chondrytami (chondry-ziarna). Inne planetki rozgrzały się tak bardzo, że
ziarna stopiły się w płynną magmę,
która stygnąc przeistoczyła się w
nowe minerały. W niektórych magma rozwarstwiła się na składniki
cięższe, jak żelazo skupione w środku oraz składniki lżejsze, które wypłynęły na powierzchnię. W momencie rozbicia tych planetoid powstały
meteoryty żelazne pochodzące z
jądra planetoid i żelazno-kamienne
z obszarów granicznych, między żelaznym jądrem a kamiennym płaszczem. Meteoryty żelazno-kamienne
mogły również powstać w wyniku
zderzenia przynajmniej dwóch ciał
planetoidowych: żelaznego z kamiennym. Natomiast meteoryty kamienne zwane achondrytami powstały w wyniku wybicia materiału
skalnego w czasie zderzenia planetoid z Księżycem, Marsem oraz prawdopodobnie z Merkurym – i dlatego
są najbardziej podobne do skał ziem-
9
[email protected]
skich. Takim kamiennym, pierwotnym achondrytem jest nasz meteoryt
Zakłodzie, który choć nie posiada
chondr, charakteryzuje się dużym
zróżnicowaniem składu mineralnego
bogatego w fazę metaliczną [fot.3].
Na powierzchnię Ziemi spada
rocznie około 500 meteorytów, z
czego blisko 350 do zbiorników
wodnych, skąd się ich nie odzyskuje.
Z terenów Polski znanych jest blisko
24 meteorytów [fot.4]. Kilka z nich
zaginęło, inne zachowały się do dnia
dzisiejszego. Zachęcamy do przyglądania się kamieniom, których wygląd nie pasuje do otaczającego terenu. Miejscem znalezienia mogą być
łąki, pola, a zwłaszcza miedze. Rolnicy orząc lub bronując pole często
wydobywają wszelkiego rodzaju kamienie utrudniające prace na roli.
Ponadto nietypowe kamienie na żwirowiskach, plażach i nieutwardzonych drogach mogą być potencjalnymi okazami materii z kosmosu. Zdarzają się pułapki na początkujących
poszukiwaczy. Często można trafić
na odpady hutnicze, które spełniają
część kryteriów dotyczących rozpoznawania meteorytów, dlatego tylko
skrupulatne badanie znalezisk pozwoli uniknąć pomyłek.
Oto kilka prostych zasad jak rozpoznać potencjalny meteoryt od innych ziemskich kamieni. Pamiętajmy
o tym, że każde znalezisko należy
dobrze udokumentować, wykonując
zdjęcia obiektu wraz z otoczeniem
oraz pełnym opisem położenia miejsca spadku. Informacje te są bardzo
pomocne w ustaleniu pochodzenia
rzeczonego meteorytu.
Pierwszą cechą z jaką stykamy
się, jest ciężar owego „kamienia”.
Ze względu na siły działające w
przestrzeni kosmicznej, gęstość materii z jakiej zbudowany jest mete-
oryt, jest większa od gęstości podobnych pod względem wielkości kamieni ziemskich. Dlatego meteoryty
zawsze będą cięższe od kamieni pochodzenia ziemskiego. Kolejnym
charakterystycznym objawem jest
magnetyzm. Duża ilość meteorytów
zawiera związki żelaza i wobec tego
są podatne na magnes – można je
również wykryć przy pomocy wykrywaczy metali. Trzecim ważnym
czynnikiem jest skorupka obtopieniowa. Wygląda jak czarna, lekko
połyskująca spalenizna na meteorycie i występuje przeważnie z jednej
strony. Przyczyną jej powstania jest
przelot meteoroidu przez atmosferę i
jego spalanie się. Ale jej brak nie
dyskwalifikuje znaleziska, ponieważ
skorupka obtopieniowa w ziemskich
warunkach dość szybko wietrzeje i
po kilku latach zanika na meteorycie.
Kiedy już podejrzany kamień
spełnia przynajmniej dwie z powyższych cech, można sprawdzić czy nie
jest odpadem hutniczym, żużlem czy
innym wytworem ludzkiej cywilizacji, np. odłamkiem artyleryjskim,
których nie brakuje na terenach Roztocza. Jeśli okaże się, że okaz ma na
powierzchni lub wewnątrz ślady
przypominające pęcherzyki powietrza, fakt ten dyskwalifikuje go jako
meteoryt, ponieważ meteoryty są
lite, a wolne puste przestrzenie zdarzają się w nich niezwykle rzadko.
Kolejnym sprawdzianem jest
przebadanie fragmentu okazu na zawartość niklu, który nie występuje na
Ziemi w czystej postaci. Badanie to
wymaga użycia środków chemicznych, dlatego zaleca się szczególną
ostrożność oraz powierzenie tej
czynności wykwalifikowanym osobom lub instytucjom naukowym.
Kiedy już twoje znalezisko przejdzie pomyślnie wszystkie testy, warto powiadomić odpowiednią instytucję (np. instytut geologii) lub napisać
do nas na adres [email protected]
Prosimy również o informowaniu
zaobserwowania zjawiska
„spadającej gwiazdy”. Jeśli taki ślad
utrzymywał się około 15 sekund na
niebie należy zapamiętać kierunek i
wysokość bolidu nad horyzontem.
Najważniejsze, aby po zobaczeniu
dziwnego obiektu na niebie nie zastanawiać się czy było to UFO, lecz
starać się zapamiętać jak najwięcej
szczegółów. Dzięki temu obserwacja
tego niezwykłego i zaskakującego
zjawiska, jakim jest przelot bolidu a tym bardziej spadek meteorytu będzie rzetelna i wartościowa. A może to właśnie TY zostaniesz odkrywcą kolejnego polskiego meteorytu?
Oprac. Michał Fandysz
www.zsma.pl
10
www.skafander.info
Historia |
Zamojszczyzna
w powstaniu listopadowym
(cz. 3)
Jacek Feduszka
historyk, historyk wojskowości XVIXIX w., muzealnik, wykładowca, publicysta, starszy kustosz w Muzeum
Zamojskim w Zamościu, członek honorowy International Napoleonic Society (INS), członek Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
Blokada rosyjska, jak również
plądrowanie okolicy przez oddziały
Kozaków, miało na celu przerwanie
komunikacji na wszystkich kierunkach komunikacyjnych z twierdzy
oraz utrudnienie zaopatrzenia dla
Zamościa. W połowie sierpnia 1831
r. dawały się obrońcom we znaki
braki żywności, szczególnie świeżego mięsa i chleba. Twierdza wiązała
jednak sobą duże siły rosyjskie, a i
obrońcy kontynuowali działania zaczepne m.in. lipcowe potyczki w
bliskości traktu lwowskiego pod Jarosławcem, Komarowem, Krynicami
i Wólką Łabuńską. Załoga twierdzy
skutecznie odpierała również próby
zbliżenia się Rosjan do twierdzy zamojskiej m.in. 19 VII 1831 r. odparto atak rosyjski w Nowej Osadzie
(przedmieście Zamościa) i próbę
podejścia rosyjskiej piechoty do Bramy Szczebrzeskiej. Ponowną rosyjską próbę ataku na Bramę Szczebrzeską odparto 14 VIII 1831 r. W
jednym z raportów dla komendanta
twierdzy tak o tym fakcie pisał por.
saperów Ignacy Zagrzewski: „W
dniu 14 tym z rozkazu mjr Bulewskiego, komendanta piechoty, oddział saperów złożony z 5 podoficerów i 60 żołnierzy udał się za młynek
wodny będący częścią fortyfikacji
twierdzy, w celu odebrania pozycji
zajętych przez Rosjan dla nich bardzo korzystnej, albowiem: kule karabinowe z niej raziły naszych kanonierów będących w okopach; przybywszy tedy na groblę nieprzyjaciel
już był rozłożony w znacznej sile w
prawej strony grobli ze wszystkich
stron razić począł, uderzyliśmy z
bagnetem w ręku na oddział największy będący w rowie, a nam najmocniej dokuczający i takowy wyparowawszy, pozycję po nim otrzymaliśmy”. Straty ze strony polskiej wynosiły w tym starciu 1 zabitego i 5
rannych. Raport wymienia także
tych, którzy odznaczyli się szczególną odwagą i męstwem w tej akcji,
byli to: ppor. Adolf Stecki, ppor.
Franciszek Krawczyński i żołnierze
Ludwik Utaszewski, Karol Godlewski, Jan Kierber, Kazimierz Krawczyk, Wojciech Szczęsny i Tadeusz
Lokulis.
Obrońcy Zamościa dokonywali
również rekonesansów na trasach
komunikacyjnych i zaopatrzeniowych. W jednym z raportów z takiej
wyprawy por. Świeszewski 22 VII
1831 r. donosił komendantowi twierdzy: „W ostatnim swym raporcie
datowanym z Biłgoraja miałem honor donieść JW. Jenerałowi, iż z oddziałem swoim wyruszyłem ku Janowu jakoż tego dnia jeszcze w mieście
stanąłem, zmuszając posterunek kozacki do ucieczki. Nie wiem czy JW.
Jenerałowi wiadomo, że jakaś sztafeta z Warszawy do Zamościa idąca
według doniesień poczmistrza z Zawichostu została przez Kozaków
przejęta, spodziewam się że teraz
komunikacja nie będzie już przerywana. Ruszyłem w dniu 20 b. m. do
Chrzanowa, gdzie ze wszystkich
stron pokazywali się Kozacy ośmielając się strzelać do naszych forpoczt
bez żadnej jednak z obu stron straty;
tegoż dnia byłem w Goraju, gdzie się
z rana 20 Kozaków znajdowało –
dawszy wypoczynek strudzonym żołnierzom moim – wysłałem emisariuszów, którzy mnie o nieprzyjacielu
potrzebną przynieśli wiadomość (...).
Chcąc zaprawić moich ochotników
umyśliłem z niemi zrobić wyprawkę,
mając doniesione, że nieprzyjaciel z
obozu pod Wysokiem wychodzi do
wsi Biskupie (...)”. Po udanym rekonesansie, jak czytamy dalej w raporcie, por. Świeszewski wraz z oddziałem w pełnym składzie powrócił do
Zamościa pod koniec lipca 1831 roku.
Pod koniec sierpnia i na początku września 1831 r. obrońcy dokonali szeregu udanych wypadów z twierdzy na silnie umocnione pozycje
Rosjan na bezpośrednim przedpolu
twierdzy. Efektem zwycięskich potyczek pod Nawą Osadą i Majdanem
k/Zamościa 28 VIII i pod wsią Hyża
(na północny zachód od Zamościa) 4
IX 1831 r., gdzie oddziały polskie
dowodzone przez kpt. Grabowskiego
rozbiły baterię dział rosyjskich i
wzięły do niewoli ponad 100 jeńców. W walce na bagnety na moście
na rzece Łabuńce Rosjanie stracili
ponad 80 żołnierzy w tym dwóch
oficerów. W wyniku tych działań
odrzucono Rosjan od bezpośredniej
linii obrony twierdzy. Potyczka pod
Hyżą 4 IX była ostatnim większym
sukcesem obrońców twierdzy przed
rozpoczęciem rozmów kapitulacyjnych.
Od 14 IX 1831 r. weszło w życie
lokalne zawieszenie broni między
załogą twierdzy a blokującymi ją
oddziałami rosyjskimi. Po 10 IX
gen. Roth, dowódca wojsk rosyjskich pod Zamościem, zakomunikował obrońcom Zamościa przez parlamentariuszy wiadomość o zajęciu
Warszawy przez wojsko rosyjskie.
Cztery dni później ustalono w wyniku rozmów zawieszenie broni, które
miało trwać dwanaście dni. W tym to
czasie Rosjanie proponowali prze-
prowadzenie rozmów kapitulacyjnych. W dowództwie twierdzy istniała jednak jednomyślność, co do
dalszej obrony i niepodejmowania
pertraktacji, zważywszy, że nie było
jednoznacznych informacji, co do
dalszych losów powstania w kraju.
Informacja dostarczona przez Rosjan
10 IX okazała się fałszywa. Wobec
zdecydowania załogi Zamościa i jej
komendanta, od lipca 1831 r. już nie
płk, a gen. bryg. Jana Krysińskiego,
Rosjanie od 22 IX rozpoczęli ostrzał
twierdzy. W tym to czasie zniszczeniu uległy przedmieścia, a w samym
Zamościu najbardziej ucierpiał od
ostrzału z ciężkich dział budynek
klasztoru Bazylianów (rozebrany
później w 1865 r. na polecenie władz
rosyjskich). Na rosyjski atak odpowiedziały działa forteczne, ostrzeliwując pozycje Rosjan przy trakcie
lubelskim i lwowskim. Rosjanie
podjęli także działania pozorujące
wspólnie w gronie wszystkich oficerów garnizonu zamojskiego. Gen.
Krysiński po kilku dniach narad 18
X przyjął propozycję rosyjską i wybrał trzech oficerów, którzy mieli
udać się do Warszawy dla sprawdzenia informacji o upadku powstania.
Do tej misji wyznaczono: mjr Aleksandra Wereszczyńskiego, dowódcę
Legii podolsko-wołyńskiej, mjr Borakowskiego z 6 pułku piechoty i
kpt. saperów Franciszka Malczewskiego. Po trzydniowej wyprawie
oficerowie powrócili, informując
obrońców o sytuacji powstania. Potwierdzili informacje o zdobyciu
przez Rosjan Warszawy i kapitulacji
Modlina oraz o przejściu części oddziałów powstańczych do Prus.
Wobec tak dramatycznej sytuacji
na forum rady obrony twierdzy starły
się różne projekty dalszego działania: od kapitulacji na honorowych
warunkach, poprzez propozycję dal-
Chełmiński – artylerzyści
przygotowania do szturmu generalnego, m.in. gromadzono faszynę,
zaciągano drabiny i umacniano pozycje artylerii. Około 15 X 1831 r.
artyleria rosyjska zaprzestała ostrzału a gen. Roth ponowił propozycje
kapitulacyjne. Rosjanie zaproponowali również, że dla sprawdzenia
informacji o upadku Warszawy i
twierdzy modlińskiej, są skłonni
umożliwić wyjazd z twierdzy jej
przedstawicielom dla potwierdzenia
tych informacji. Miał to być dowód
dobrej woli Rosjan. Propozycja rosyjska miała wyjść z otoczenia gen.
Kajsarowa, który w tym czasie
wspólnie z gen. Rothem dowodził
oblężeniem Zamościa. Propozycje
rosyjskie rozważano w twierdzy
szej obrony i próbę przedarcia się z
bronią w ręku do Galicji, aż po projekt wysadzenia w powietrze ważniejszych punktów fortecy. Wybrano
jednak pierwsze rozwiązanie, honorową kapitulację na warunkach ustalonych w rozmowach z Rosjanami.
Nie wszyscy mogli pogodzić się
z kapitulacją np. znany poeta kresowy, obrońca Zamościa, Maurycy
Gosławski tak wyrażał swoje uczucia w liście do komendanta twierdzy
gen. Krysińskiego: „Jenerale ! com
czuł, słysząc o zbliżającej się wyrocznej godzinie dla naszej Ojczyzny, ośmielam się poświęcić Ci Jenerale ! w tej pewności, że obywatelskie serce Twoje jak i nasze wszystkie, ugniecione boleścią, podziela z
11
[email protected]
nami każde uczucie i w sobie samem
znajdzie źródło pociechy, której tak
nam potrzeba ! i której od Ciebie
tylko oczekuje garstka, mężnych, co
przenoszą zagrzebanie się pod gruzami tej niestety tak już małej Ojczyzny Zamościa tylko, nad hańbiące
łaski naszych tyranów. Od Ciebie
Jenerale ! zależy podniesienie upadającego ducha w twierdzy. Rzeknij
jedno słowo i zginiemy z orężem w
ręku ! rozjaśnią się nasze twarze i
serca. Powtórzymy za Tobą: Zginiemy ! – i przyszłość okiem pogardy
pewno na nasze spozierać groby nie
będzie”.
22 X 1831 r., po dłuższej naradzie, mjr Aleksander Wereszczyński,
poprzedzony białą chorągwią, udał
się do obozu rosyjskiego pod Zamościem. Po jego powrocie gen. Krysiński wydał rozkaz opuszczenia
wszystkich posterunków, dziękując
za waleczność, poświęcenie i wytrwałość obrońców. Udzielił także
wszystkim „nieograniczonych urlopów”. Załoga twierdzy kapitulowała
na warunkach honorowych. Konwencja kapitulacyjna zawierała dwanaście punktów. Rosjanie przyjęli
większość propozycji polskich m.in.
w punkcie 1 przyjęto, że: „Za jakieby
to nie było przestępstwo rewolucyjno
– polityczne, przed lub w czasie wojny, bez żadnego wyjątku wszyscy
powinni być wolni i nie ulegać żadnym Komisyom lub sądom i powrócić swobodnie do swoich zagród mogą – z zastrzeżeniem zachowania
wszelkich przywilejów, jakie posiadali do chwili wybuchu rewolucji.”
W punkcie 2 stwierdzano natomiast,
że: „ Załoga wychodzi [z twierdzy] z
bronią w ręku przy wszelkich honorach wojskowych. Oficerom wszelkich stopni nie odbiera się broni tak
siecznej jak i palnej. Podoficerowie i
żołnierze zatrzymują tylko osobistą
własność, a konie, broń, słowem
wszystko, co tylko jest rządowe, oddają temu, kogo wskaże władza rossyjska w fortecy”. Według dalszych
punktów konwencji kapitulacyjnej,
uznano wszystkie stopnie wojskowe
i odznaczenia otrzymane w wojnie
przez obrońców „za prawne” i honorowane przez Rosjan. Ponadto
Rosjanie zobowiązali się do zapewnienia załodze ustępującej z twierdzy kwater „po wsiach i dostarczenie żywności do czasu doręczenia
świadectw na wyjazd do swoich
domów”. Część z dwunastu postanowień konwencji Rosjanie wykonali. Obrońców rozmieszczono we
wsiach położonych w pobliżu Zamościa. Sytuacja zaczęła się zmieniać pod koniec października 1831
roku. Rosjanie pod silną eskortą
odwieźli do Warszawy komendanta
twierdzy gen. Krysińskiego i kpt.
Malczewskiego. Feldmarszałek
Iwan Paskiewicz, głównodowodzący sił rosyjskich w Królestwie Kongresowym, nakazał, aby gen. Kajzarow aresztował „wszystkich silniej
skompromitowanych”. Zagrożeni
byli przede wszystkim ochotnicy
pochodzący z ziem wschodnich
Rzeczypospolitej, jako poddani cara. W tej sytuacji: „Czterdziestu z
obrońców Zamościa, w ich liczbie i
sam mjr A. Wereszczyński, który może najwięcej grzechów miał na sumieniu, siadło na konie i pożegnawszy się serdecznie z towarzyszami
opuściło okolice Zamościa.” Grupa
ta w całości przeszła granicę austriacką. Co do pozostałych żołnierzy i ochotników z Podola, Wołynia i
Ukrainy, pozostających pod Zamościem, Rosjanie nie dotrzymali warunków konwencji kapitulacyjnej.
Tak wspominał ten czas M. Budzyński, jeden ze świadków wydarzeń:
„Jednego dnia, zwołana Legia
[podolsko – wołyńska] do Zamościa,
ujrzała się otoczoną; nałożono kajdany i poprowadzono wszystkich
etapem aż do Żytomierza, a stamtąd
do Kamieńca Podolskiego (...). Cesarz kazał wszystkich z guberni wołyńskiej, podolskiej i kijowskiej, a
będących w Legii sądzić sądem wojennym, podług całej surowości, a po
zdanym raporcie wszystkich ... ułaskawić.” Część aresztowanych wtedy
obrońców twierdzy zamojskiej na
takie „ułaskawienie” po procesie
przed sądem wojennym oczekiwała
Piro prezentuje |
Technologia zdrowia i sprawności
skali globalnej, co jest możliwe w
epoce, która zaczęła się pierwszą dekadą XX wieku i co jest dramatycznie konieczne dla przetrwania populacji globalnej w obliczu dziejących
się zagrożeń i nieszczęść cywilizacyjnych, które narastaja z dekady na
dekadę, jest zadaniem, które powinno
być, jak to określił wspaniale papież
Jan Paweł II „wspierane przez
wszystkich ludzi dobrej woli”. Nasz
zespół, podejmując to zadanie oczekuje nie tylko na wsparcie Zamościan, elit kulturalnych Zamościa, ale
też na wparcie wszystkich zainteresowanych tą sprawą Polaków. Mamy
niechybną nadzieję, że projekt powiedzie się i zostanie dostrzeżony nie
tylko w kraju, ale i w skali globalnej
(a nie jest wykluczone że WHO
(Światowa Organizacja Zdrowia)
zaproponuje uhonorowanie go pokojową nagrodą Noblą).
Stanisław Piro
artysta malarz, rysownik, rzeźbiarz,
animator kultury,
społecznik; autor
Technologii Zdrowia „Faust”; współczesny
człowiek
renesansu
Projekt „Zamość – Miasto bez Chorób”, cokolwiek byśmy o nim sądzili,
stanowi unikalny fenomen konceptualno-społeczny dotyczący finalnego
dobra, zarówno pojedynczej osoby
(obywatela miasta), jak i całej populacji; Tymczasem tego rodzaju projekt powinno mieć każde miasto w
kraju i na świecie. Upowszechnienie
takiej formy działania społecznego w
Jan Paweł Lelewel
do 1834 a nawet do 1835 roku.
Obrona Zamościa w powstaniu
listopadowym stanowi piękną kartę
w dziejach Polski porozbiorowej.
Twierdza broniona do ostatniego
dnia powstania, skapitulowała jako
ostatni punkt oporu. Niepokonana w
walce dzięki męstwu obrońców, żołnierzy i ochotników, jak pisano:
„wojowników, co po smutnym epilogu powstania listopadowego najdłużej wytrwali z bronią w ręku, składając ją dopiero w chwili, kiedy wysłani delegaci powrócili z wieścią hiobową, że wodzowie z armią przekroczyli granicę Prus (...)”.
Twierdza zamojska w latach
1830-1831 spełniła dobrze swoją
rolę. Stanowiła silny punkt oporu,
mogła przez wiele miesięcy samotnie
odpierać rosyjskie ataki i ostrzał artyleryjski, a także pod jej osłoną prowadzono działania zaczepne, ograniczone jednak i nie w pełni wykorzystane. Był wreszcie Zamość oparciem dla działań powstańczych na
ziemiach wschodnich Rzeczypospolitej, szczególnie na terenach przygranicznych guberni sąsiadujących z
Królestwem Kongresowym. Dzięki
Film | „Social Network”…
czyli film o twórcy Facebooka
Wybierając się na ten
film, miałem spore obawy, iż może być to ciężki
film psychologiczny, którego zrozumienie w piątkowe popołudnie będzie
trudne. Na szczęście już
pierwsza scena rozwiała
wszystkie obawy. Początkowe minuty filmu wymagały od widza nieco większego skupienia, ale dzięki nim dokładnie mogliśmy poznać głównego
bohatera. Mark Zuckerberg to naprawdę zimny drań. Wydał mi
się bardzo podobny do serialowego
House’a. Ich cechami wspólnymi są
cynizm, brutalna szczerość i specyficzne
poczucie humoru. Prawdziwy Zuckerberg nie powinien jednak obrażać się na
twórców filmu, bo pokazane jest również drugie oblicze głównego bohatera.
twierdzy utrzymywano łączność z
ziemiami zabranymi, pełniła ona także ważną rolę przy rekrutacji ochotników do oddziałów powstańczych,
zarówno regularnych jak też do Straży Bezpieczeństwa i Gwardii Ruchomej. Zamość był także ważnym
ogniwem w przerzucie broni i sprzętu wojennego z Galicji na tereny objęte powstaniem. Twierdza zamojska
oddała duże usługi administracji powstańczej przy reaktywowaniu wojewódzkiej siły zbrojnej, wysyłając
m.in. instruktorów dla szkolenia rekrutów. Spełniła dobrze swoje zadania zarówno w okresie pobytu w Zamościu korpusu gen. Dwernickiego
jaki i korpusu gen. Chrzanowskiego,
znalazły one w twierdzy nie tylko
bezpieczne schronienie, ale także
realną możliwość reorganizacji i
uzupełnień. Umożliwiły to zasobne
magazyny twierdzy, duże rezerwy
ludzkie na terenach wolnych od nieprzyjaciela oraz bliskość granicy
austriackiej. Również podjęcie próby
organizacji pospolitego ruszenia na
Zamojszczyźnie w sierpniu 1831 r.
stało się możliwe tylko dzięki pomocy udzielonej przez komendanta
twierdzy gen. Jana Krysińskiego.
Wysiłek powstańczy i związane
z nim oblężenie twierdzy, przyniosły
jednak dla miasta niekorzystne zjawiska, zniszczeniu lub poważnej dewastacji uległy wszystkie przedmieścia oraz większość okolicznych wsi
i folwarków. Okres bezpośrednio po
powstaniu to dla Zamościa czas gospodarczej i demograficznej stagnacji. Po upadku powstania w twierdzy
zamojskiej ulokowano stały garnizon
rosyjski liczący ok. 2000 żołnierzy.
W kazamatach i innych obiektach
fortecznych umieszczono ponownie
więźniów. Po roku 1831 Rosjanie
traktowali Zamość nadal jako twierdzę, widząc w niej rosyjski punkt
oporu na wypadek kolejnego powstania oraz fortecę zabezpieczającą granicę austriacką. Zamość otrzymał
także status ciężkiego więzienia warownego.
Reprodukcje ze zbiorów Muzeum Zamojskiego
To prawdziwy geniusz informatyczny,
który chce uszczęśliwić swoją pracą nie
tylko siebie, ale i miliony innych ludzi. Mimo iż film był
pełen dialogów, każdy kto
wychodził z seansu miał wrażenie, że coś nie zostało powiedziane. Ma to pobudzić
wyobraźnie widza, który sam
dopisze sobie dalszą historię
Marka. Nie zabrakło też atrakcyjnych dla młodych ludzi
tematów, takich jak seks,
zdrada czy narkotyki. Wszystkie te czynniki, plus wspaniała
gra aktorska, złożyły się na
kolejny sukces Davida Finchera – naczelnego buntownika Hollywoodu. Żeby zachwycić się
tym filmem, nie trzeba mieć konta na
Facebooku, bo nie opowiada on o wytworze programistów, ale o ludziach i
ich problemach.
Wojciech Gontarz
uczeń II LO w Zamościu
12
Fantastyka to nie tylko świat orków, trolli, czarownic i imperiów.
Nie działa tam wyłącznie dobro,
częściej raczej mamy do czynienia
ze złem, jak to w życiu bywa. Ale
wszechpotężnemu złu przeciwstawiają się…
Ekstra, super, wypasieni, czaderscy, wyczesani, niespotykani, cudowni, przystojni, super, extra, maksymalnie realni, prawdziwi bohaterowie. Mężni, w błyszczących, oryginalnych strojach wychodzą na przeciw wszelkiej maści Jokerom, czarownikom, demonom, bandytom,
złoczyńcom i wszelkiego rodzaju
swołoczy, której jedynym życiowym
celem jest zaszkodzić jak największej liczbie ludzi.
Batman, Superman, Spiderman…
Oklepani jak się tylko da. Znani nawet nowonarodzonym. W swej chęci
pomocy i czynienia dobra stali się
zbyt mdli, więc ostatnio dodaje się
im skrupuły, miłostki, wahania, stara
się ich pokazać niejednoznacznie —
nie dobrych, ale i nie złych. Taki
Niespodzianka od Runy
Wydawnictwo RUNA przygotowało
wielką niespodziankę dla swoich czytelników. Jaką? Może zacytujmy: „Z jednej
strony – w pełni podzielamy przekonanie,
że kolędy i choinki w sklepach już od
początku listopada to marketingowe szaleństwo, ale z drugiej – Poczta Polska
jaka jest, każdy widzi i każdy wie. Już od
połowy listopada jej funkcjonowanie stoi
pod ogromnym znakiem zapytania, który
z upływem kolejnych dni zmienia się,
niestety, w niezachwianą pewność. A
zatem, bez żadnej denerwującej oprawy,
Rock | Turbo „Strażnik Światła”
Czym jest zespół Turbo? To polski
zespół rockowy, zaliczany do prekursorów polskiego heavy metalu w Polsce
obok takich zespołów jak TSA czy KAT.
Któż nie zna ich utworu
„Dorosłe dzieci” czy „Jaki
był ten dzień”? Turbo
zostało założone w 1980 r.
i przez ten czas wydało
dziesięć albumów, ostatnim z nich jest Strażnik
Światła. Pierwszą różnicą
pomiędzy
„Strażnikiem
Światła” a pozostałymi
albumami kapeli Turbo
stanowi fakt, że zmieniono wokalistę. Na „Strażniku” Grzegorza
Kupczyka (CETI) zastąpił Tomasz
Stuszczyk. Czy Tomasz poradził sobie
zastępując taką wielką sławę polskiego
rocka jaką jest Grzegorz? Zdecydowanie
tak! Owe stwierdzenie jest jak najbardziej obiektywne, gdyż sam jestem wielkim fanem Grzesia i byłem bardzo sceptyczny co do nowego wokalisty.
Przechodząc jednak do albumu można
zadać pytanie, czym jest Strażnik Światła.
Dużą dawką bardzo melodyjnego heavy
www.skafander.info
nowy hollywoodzki trend w sztuce
filmowej. Bo przecież, ile można
słuchać i oglądać przerażająco dobrych, nieskazitelnych w rodzaju
Asterixa i Obeliksa?
Osobiście takie niedookreślone
postaci zaczęły napawać mnie odrazą. Ale wraz z tym uczuciem przyszło zastanowienie, dlaczego podobny zabieg jest stosowany na tak szeroką skalę? W nudnym, monotonnym życiu studenta jest wiele takich
chwil, kiedy może sobie spokojnie
przemyśleć pewne kwestie, więc
wybrałem się na niesłychanie nudny
i prowadzony monotonnym głosem
wykład z prahistorii, aby dać sobie
czas do namysłu i wyciągnięcia
wniosków.
Wierzcie lub nie — doszedłem do
niebagatelnych konkluzji! Stwierdziłem, że ten proceder jest spowodowany dążeniem pewnych grup nacisku do delikatnej zmiany moralności
w nowych pokoleniach. Nie może
już być czarnego i białego, dobrego i
złego, policjanta i przestępcy, psa i
kota, kota i myszy, bo ich miejsce
już dziś ogłaszamy wielką świąteczną
obniżkę
cen
na
stronie
Runy:
www.runa.pl/ksiazki, gdzie pojedyncze
książki (poza czterema najnowszymi oraz
dwiema wydanymi w koprodukcji z Belloną) od dziś do 31 grudnia 2010 r. można kupić z rabatem 40%, natomiast pakiety z rabatem 45%.
Oznacza to, że np. "Ofensywa szulerów", której cena detaliczna wynosi 29,50
zł, w świątecznej promocji kosztuje 17,50
zł, natomiast pakiet YGGDRASILL, złożony z trzech książek, których ceny detaliczne wynoszą łącznie 87,50 zł, w świątecznej promocji można kupić za 48 zł.”
Artur „Harnaś” Harasim
metalu połączonego z lirycznymi tekstami. Trzeba pogratulować Wojciechowi
Hoffmannowi, który naprawdę porządnie
„wymiata” na gitarze. Nowy album grupy
Turbo jest jednocześnie ich pierwszym
albumem typu concept. Mówiąc krótko to
album muzyczny, na którym zawarte
utwory tworzą całość pod
względem lirycznym lub
muzycznym. Turbo przedstawia nam historię człowieka od jego narodzin poprzez
dorastanie (kiedy nabierał, a
później wyzbywał się ideałów oraz popadł w chorobę
mentalną) aż po śmierć.
Płyta zawiera jedenaście
kawałków. Jak na każdej
płycie tego zespołu znajdziemy także
kawałek instrumentalny („Tunel”), dwie
ballady („Na skrzydłach nut”, „Epilog”),
natomiast reszta utworów to szybkie i
czasami agresywne, jednakże zawsze
melodyjne granie.
Czy Strażnik Światła to udany zakup?
Jak najbardziej tak! Wydamy 31zł, a dostaniemy krążek z piękną muzyką zalatującą latami 80-tymi bogatą w niegłupie
teksty i przyjemny wokal! Polecam.
Artur „Harnaś” Harasim
zajmą szarzy, nie dobrzy i nie źli,
balansujący na krawędzi przestępstwa detektywi, koto-psy i kotomyszy. Zabieg stary jak wychowanie
— relatywizuje się jasne, konkretne
pojęcia, rozszerza i rozmywa ich
granice, żeby móc potem się wytłumaczyć — chcieliśmy dobrze, nadal
chcemy, ale musicie zezwolić nam
na działania troszkę niezgodne z prawem i moralnością.
Tak się narodziły wielkie, zbrodnicze totalitaryzmy, wiecie? Przedefiniowały, zliberalizowały, zaciemniły i rozmazały prawo, etykę, co doprowadziło prosto przed bramy Auschwitz i drzwiczki krematoriów,
bądź krawędzie masowych grobów
Katynia, Miednoje, Charkowa i wielu, wielu setek tysięcy podobnych
miejsc niezasłużonej kaźni milionów
niewinnych ludzi.
Bardzo fajnie jest sobie pooglądać taki film, gdzie bohatera męczą
rozterki moralne, potem samemu
pomyśleć nad własnym zachowaniem. Sam często to robię, na ile pozwala mi czas i szybkość Internetu w
akademiku. Kinematografia od zawsze lubiła pokazywać wnętrze człowieka i jego myśli, więc takich filmów znajdziecie pod dostatkiem.
Jak myślicie, czy rozmazanie,
przewartościowanie,
utrwalenie
złych i szkodliwych społecznie zachowań może przynieść jakieś dobre
Hip-hop |
Rapowa lista Czytelnika
Czerwony Smok zaprasza
Interesujesz się fantastyką? Chcesz
poznać ciekawych ludzi? A może po
prostu szukasz alternatyw do spędzenia
swojego wolnego czasu? Jeśli tak, Zamojski Klub Fantastyki „Czerwony
Smok” zaprasza Cię na spotkania, które
odbywają się w każdy wtorek o godz.
17 w Zamojskim Domu Kultury. Dobra
zabawa gwarantowana!
korzyści w przyszłości? Osobiście
twierdzę, że nie. I tego stanowiska
będę bronił. Dla ścisłości dodam, że
nic wspólnego z tym nie mają moje
polityczne bądź religijne poglądy. Tu
główną rolę grają zdrowy rozsądek i
logika.
Mołdawczyk
innych produkcji tych raperów. Jeżeli chcesz podzielić się z innymi
Czytelnikami utworami lub też informacjami związanymi z kulturą
hiphopową napisz na adres:
[email protected]
Czekam na wiadomości od Was,
najciekawsze z nich będę publikował w kolejnych numerach naszej
Gazety Akademickiej „Skafander”.
Pozdro!!!
Kuba Główka
Siemanko! W jednym z poprzednich numerów „Skafandra”
umieściłem swoją listę utworów
hiphopowych. Mam nadzieję, że
tytuły, które zamieściłem „wpadły
wam w ucho”. Redakcja dostała
parę wiadomości od Czytelników,
którzy chcieliby się podzielić z innymi osobami swoimi ulubionymi
utworami. Jedną z takich osób jest
Krzysiek_wp1. Nasz Czytelnik
zaproponował nam własną listę ulubionych, dobrych, amerykańskich
kawałków rapowych, dlatego postanowiłem opublikować tą listę. Są to
utwory jednych z najbardziej znanych raperów na świecie. Na liście
nie zabrakło takich wykonawców
jak Nas, Dmx, Redman i Methodman,
Dilated peoples. Warto
sprawdzić te utwory i posłuchać
Nas – Thugz Mansion
50 cent – Many Man
Nas (feat. Billy Joel) – NY State Of
Mind (lights out rmx)
2PAC – Dear mama
Dilated People (feat. Talib) – Live
On Stage Remix
Gang Starr – You know my Steez
Wu-tang Clan – Reunited
Method Man, Redman – Da Rockwilder
Method Man, Redman (feat.
Saukrates) – A-YO
Dr Dre (feat Eminem & Xzibit) –
Whats The Difference
DMX – Where Da Hood At
2PAC – All Eyez On Me
Wu-Tang Clan – Shame On A
Nigga
Rahzel – All I Know
Dilated peoples – You can't hide
you can't run
Dilated Peoples – Back Again
Busta Rhymes – Make It Clap
Xzibit – X
Snoop Dogg – Doggystyle
13
[email protected]
CZĘŚĆ III
UMYSŁ W BUDO
„Zwycięstwo i przegrana są ustalone jeszcze przed rozpoczęciem pojedynku.
Kluczem jest właściwe nastawienie umysłu, które należy osiągnąć przed pojedynkiem”.
Yamada Jirokichi
Każdy uprawiający jedną z dyscyplin tradycyjnego budo prędzej czy
później spotka się z pewnymi terminami określającymi różne stany umysłu.
Poniżej opisuję kilka z nich (shoshin,
bushin, zanshin i mushin), o których
najczęściej się mówi, i które są chyba
najistotniejsze.
Umysł początkującego nazywa się
shoshin. Jest to nastawienie mentalne
charakteryzujące się nieustającą ciekawością, otwartością, szczerością. To
umysł chłonny, czysty, pozbawiony
schematów i nawyków. Pomimo że
shoshin kojarzyć się może z nastawieniem jedynie początkujących adeptów,
powinien towarzyszyć budoce na każdym treningu, bez względu na już posiadaną wiedzę i umiejętności. Shoshin
to również zaufanie, szczerość, wytrwałość, cierpliwość. Osoba, która
trenuje swoją dyscyplinę przez dłuższy
czas, osiągnęła pewne postępy, zdobyła jakiś stopień, narażona jest na bycie
zdominowaną przez arogancję, pychę i
zarozumiałość, a tym samym na ustanie w rozwoju i stanie się nieznośnym
dla otoczenia. Trzeba zwracać na to
uwagę i dążyć do ciągłego, obiektywnego osądu własnej kondycji i postępu,
a to wymaga dystansu i szczerości,
które to z kolei stanowią podstawę
pokory. Pokora to świadomość i zgoda na to, że istnieje coś więcej niż nasze ego, więcej niż nam się wydaj i
więcej niż byśmy chcieli. Słowo pokora
w świadomości ludzi naszych czasów
uległo dewaluacji. (…) Pierwotnie
pojęcie to odnosiło się do życia w
prawdzie ze sobą, w prawdzie z własną
kondycją, wobec siebie, świata i innych ludzi. Prawda o sobie to zarówno, prawda o możliwościach bycia
dobrym, wolnym, twórczym jak i o
własnych ograniczeniach i słabościach. (…) Pokora jest byciem sobą w
całości, szczerością wobec siebie i
akceptacją swoich pozytywnych i negatywnych stron (B. Łuniewski).
Bushin tłumaczy się jako umysł
wojownika lub duch walki. Jest to nastawienie psychiczne charakteryzujące
się gotowością do podejmowania wyzwań, wysiłku i walki. Koncentracja
na zadaniu, działanie zdecydowane i
pewne, stawianie czoła problemom i
nie poddawanie się. Nie jest to bezmyślny upór, a raczej wytrwałość w
dążeniu do tego, co podpowiada rozum. W walce przejawia się w zawzię-
tości i bezkompromisowym dążeniu do
pokonania przeciwnika (nie należy
mylić tego z rywalizacją), wytrwałości. Cechą tego nastawienia jest również niezważanie na zmęczenie, co
więcej – zmęczenie pobudza bushin do
jeszcze większego wysiłku.
Zanshin – stan koncentracji trwający po wykonanej akcji (ataku) – jest
bardzo ważny w kendo i jako jedyny
musi być wyrażony całą naszą osobą
tak, aby sędzia to widział. W kendo
bez zademonstrowania mocnego zanshin, punkt w meczu nie zostanie przyznany. Jak to wygląda? Jeżeli ktoś
oglądał pojedynek kendoków, na pewno zwrócił uwagę, że po okrzykach,
błyskawicznym ataku, któremu również towarzyszy okrzyk, kendocy nie
rozluźniają się, nawet gdy sędzia podniesie chorągiewkę sygnalizując trafienie. Wyrażają w ten sposób gotowość
do kolejnego ataku. Myśl jest taka:
widzę okazję do ataku, atakuję, trafiłem bo chciałem i wiedziałem, że trafię, poprawić? Kendoka wyraża przez
to pewność i zdecydowanie oraz nijako deprymuje swojego przeciwnika
własną postawą. Na prawidłowy zanshin składa się prawidłowe kamae
(postawa), metsuke (uważna obserwacja przeciwnika), maai (odległość)
oraz – opisany wcześniej – bushin.
Mushin tłumaczy się jako nieumysł, czysty umysł, umysł pozbawiony
konceptualnych myśli. W Zen uważny
jest za szczytowe osiągnięcie na drodze duchowego rozwoju człowieka.
Budoka, powinien wyćwiczyć się w
tym czystym umyśle tak, aby w trakcie
walki jedynymi docierającymi do jego
świadomości bodźcami, były wrażenia
zmysłowe. Żadnych myśli. Tylko wtedy ciało będzie w stanie zareagować
intuicyjnie na ruch przeciwnika. Jeżeli
ruch miałby być najpierw przemyślany
ciało nie zdążyłoby uniknąć ciosu lub
nań odpowiedzieć. Dla człowieka ćwiczącego się mushin, (bo osiągnięcie
mushin raz na zawsze nie jest możliwe), chwila obecna jest jedyną rzeczywistością, poza którą nie ma nic.
Umysł staje się jak lustro, przyjmujące
wszystko, co się przed nim pojawia,
bez gniewu i strachu.
Sport to zdrowie i sukcesy!
więc mogę stwierdzić, że towarzyszą
im niesamowite emocje. Podobnie
Aneta: Sport wymaga od nas wielu
poświęceń i samodyscypliny wewnętrznej. Chcąc w pełni realizować się pod
względem sportowym, trzeba wyrzec
się wielu rzeczy, które dotychczas być
może sprawiały nam przyjemność bądź
stanowiły formę odpoczynku czy rozrywki. Osiągnięcie sukcesu – dodaje
druga Agnieszka – musi być poprzedzone ciężką pracą. Każdy chce pokazać się tej najlepszej strony i dać z
siebie wszystko. Codzienne treningi
wymagają wielu wyrzeczeń. Potrzeba
do tego silnej determinacji i samozaparcia w dążeniu do celu.
Zdolności i wytrwałość naszych
sportowców mogliśmy podziwiać na
Wojewódzkich Mistrzostwach w Bie-
Drużyna chłopców w składzie: Buczek Sylwester (IIf), Ćmiel Jacek
(Ic), Grzywna Paweł (Ia), Hałasa
Paweł (Ic), Kawka Oktawian (Ie),
Kulas Jan (IIf), Sikora Kamil (IIa),
Skiba Michał (IIIa), Woszczak Piotr
(Ia), Zatorski Kamil (IIIa), Zdybek
Maciej (IIIf) zajęła I miejsce w Mistrzostwach Powiatu, I miejsce w Mistrzostwach regionu oraz III miejsce w
Mistrzostwach Województwa. W indywidualnych biegach przełajowych na
300 m I miejsce zajął Kamil Sikora
(II a).
O emocjach jakie towarzyszą zawodnikom oraz rywalizacji sportowej,
która się pomiędzy nimi rozgrywa
wiedzą tylko oni sami. Emocji, które
mi towarzyszą, kiedy stoję na najwyższym podium, nie da się opisać słowami — to po prostu trzeba przeżyć –
mówi Patrycja – uczestnictwo w zawodach to bardzo wiele emocji, a czasem i nerwów. Lecz później, gdy stoi
się na podium, zapomina się o wszystkim co złe, o stresie i nerwach. Przynosi to wiele radości i ogromne zadowolenie z siebie.
Należy również wspomnieć, że w
roku 2009/2010 szkoła ZS Nr1 na 356
szkół zajęła IV miejsce. Warto zatem
chodzić na długie i męczące treningi,
by móc w ich efekcie sięgnąć po złoto.
Jednak sportowiec powinien umiejętnie oceniać własne możliwości i czasami potrafić pogodzić się z porażką, bo
jak wiadomo, nie zawsze uda się stanąć na najwyższym podium. Choć często po przegranej towarzyszą nam negatywne emocje, należy znieść przegraną z godnością i pomyśleć, że następnym razem na pewno pójdzie nam
o wiele lepiej.
To ogromne wyróżnienie dla nas
jako dla uczniów tej szkoły. Cieszę się,
że tu się uczę. — mówią uczennice
naszej szkoły poproszone o ocenę
wyników, jakie osiągają nasi koledzy
— Jestem pełna podziwu i fascynacji
Liceum Ogólnokształcące nr 1
im. Bartosza Głowackiego w
Tomaszowie Lub. może pochwalić się doskonałymi wynikami sportowymi.
Nowoczesna hala sportowa oraz
obiekty „Orlika” stwarzają dobre warunki do rozwijania umiejętności naszych sportowców. Również nauczyciele wychowania fizycznego pomagają przełamywać słabości i podnoszą na
duchu w trudnych chwilach. Tak o
swoich pasjach wypowiadają się
uczniowie: Aby osiągnąć postawiony
sobie cel i zająć satysfakcjonujące
miejsce w zawodach, musimy poświecić swój wolny czas, zmierzyć się ze
słabościami i nie zawieść tych, którzy
w nas pokładają nadzieję – wypowiada się Patrycja, uczennica kl. II e,
niejednokrotna reprezentantka naszej
szkoły w zawodach. A Agnieszka dodaje: Sama wielokrotnie doświadczyłam smaku rywalizacji w zawodach,
gach Przełajowych. Drużyna dziewcząt reprezentowała nas w składzie:
Ćmiel Beata (IIIe), Jurkiewicz
Agnieszka (Ic), Kowalczuk Ela (IId),
Wrębiak Aldona (Id), Wrębiak
Amanda (Id), Zając Monika (Id),
Żdan Justyna (Ie), Żółkiewska Magdalena (IIc). Zawodniczki w Mistrzostwach Powiatu zajęły zaszczytne I
miejsce, a w Mistrzostwach Regionu
III miejsce.
Jacek Zygadło
przedstawiciel HSKZ
www.kendo.hrub.eu
dla naszych sportowców. Mają w sobie
tak dużo zapału i wytrwałości.
Zainteresowanych sportem i oczarowanych osiągnięciami naszych
uczniów zachęcamy do udziału w zajęciach pozalekcyjnych w Zespole Szkół
Nr 1 w Tomaszowie Lubelskim, które
odbywają się:
poniedziałek – piłka siatkowa dziewcząt i chłopców: godz. 15:30
wtorek – piłka koszykowa dziewcząt
i chłopców: godz. 14:30
środa – piłka ręczna dziewcząt i
chłopców: godz. 14:30
Wszystkich chętnych zachęcamy do
uczestnictwa w spotkaniach.
Mamy nadzieję, że nasi sportowcy
nie spoczną na laurach i będą czuli
głód jeszcze lepszych wyników w kolejnym sezonie. Tego im życzymy i
gratulujemy osiągniętych dotąd sukcesów!
Agnieszka Iwanicka, Aneta Kusiak,
Renia Szewczuk, Amanda Zielonka
uczennice klasy IIe
ZS Nr1 w Tomaszowie Lub.
14
www.skafander.info
Awans sportowców PWSZ Zamość
Dużym sukcesem zakończył się występ studentów PWSZ im. Szymona Szymonowica w Zamościu podczas Lubelskiej Uniwersjady. Są
to zawody sportowe dla studentów I roku wszystkich uczelni województwa lubelskiego. Od trzech lat AZS Województwa Lubelskiego
kontynuuje, znaną nieco starszym żakom, międzyuczelnianą rywalizację, która kiedyś nazywana była spartakiadą. W roku akademickim
2010/2011 Lublin został wybrany jako jedno z sześciu miast, gdzie rozegrane zostały uniwersjady stanowiące eliminacje do Ogólnopolskich Igrzysk Studentów I roku, które odbędą się w dniach 10-12 grudnia w Warszawie.
Lekkoatletki PWSZ Zamość przed biegiem przełajowym
Lubelska Uniwersjada odbyła się
w dniach 20-21 listopada 2010 r. w
pięciu halach lubelskich uczelni oraz
w parku akademickim. Spośród 16
uczelni Lubelszczyzny, które biorą
udział w rozgrywkach akademickich,
dentów, którzy rywalizowali w 8
dyscyplinach.
Poza sprawdzeniem formy sportowej studentów I roku uniwersjada
była doskonałą okazją do integracji
lubelskiego środowiska akademickiego, wymiany doświadczeń
i przygotowania się do sezonu akademickich mistrzostw
rangi wojewódzkiej, ogólnopolskiej i międzynarodowej.
Uczelnia zamojska potwierdziła wysokie kwalifikacje
sportowe nowo przyjętych
studentów, osiągając bardzo
dobre wyniki w rywalizacji z
innymi lubelskimi uczelniami. Reprezentanci PWSZ w
Zamościu okazali się najlepsi
w zarówno indywidualnie,
jak i w klasyfikacji uczelni:
w tenisie stołowym i w biegach przełajowych.
Turniej tenisa stołowego
Drużyna futsalu PWSZ Zamość (7. miejsce)
mężczyzn wygrał Maciej
w tegorocznych mistrzostwach
Nowaliński (student turystyki i repierwszych roczników wystąpiły
kreacji), awansując tym samym do
reprezentacje 9 szkół wyższych. W
Ogólnopolskich Igrzysk Studentów I
zawodach wzięło udział ok. 300 sturoku. Pozycję 6. zajął Piotr Czar-
Maciej Nowaliński (fot. treflzamosc.com.pl)
Od lewej: Kamil Młynarz (2. miejsce, Politechnika Lublin), Sebastian Małyszek
(1. miejsce, PWSZ Zamość), Tomasz Pawłowski (3. miejsce, Uniwersytet Przyrodniczy)
necki (politologia), a 8.
miejsce zajął Patryk Bednarz (mechanika i budowy maszyn). W klasyfikacji uczelni PWSZ w Zamościu wyprzedziła w tej
konkurencji Katolicki
Uniwersytet Lubelski i
Uniwersytet Marii CurieSkłodowskiej.
W biegach przełajowych zwyciężył Sebastian Małyszek (student
turystyki i rekreacji). Pozostali lekkoatleci repreSiatkarze PWSZ Zamość (5 miejsce)
zentujący PWSZ w Zamościu zajęli także miejsca dające prakasz Markiewicz, Kamil Kornas,
wo startu w Ogólnopolskich IgrzyTaras Trembacz, Dmitro Mironiuk,
skach Studentów I rok. W biegu koWitalij Paczkowskij, Vadym Bunga;
biet 6-sta była Anastasia Rapatska
Siatkówka: Nikodem Bednarczuk,
(politologia), 7-ma Agnieszka Łatka
Dmytro Demczuk, Robert Buczyń(turystyka i rekreacja) i 8-ma Anna
ski, Andrij Buhayov, Albert KarczBologova (politologia). Wśród mężmarczyk i Patryk Herda.
czyzn: Tomasz Wiater (turystyka i
Szczegółowe wyniki Lubelskiej
rekreacja) zakwalifikował się z 5.
Uniwersjady dostępne są na
miejsca, a Stanislaw Hliwinsky
www.azs.lublin.pl
oprac. Krzysztof Okapa
(politologia) z 10. miejsca, które
trener
KU AZS PWSZ Zamość
zdobył po niezwykle zaciętej walce,
gdyż była to ostatnia pozycja dająca
Na podstawie wyników w poszczególnych
awans. W uczelnianej klasyfikacji
dyscyplinach, sporządzono klasyfikację
biegów przełajowych PWSZ w Zauczelni:
mościu zajęła I miejsce przed Poli1. Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej
2. Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana
techniką Lubelską i UMCS.
Pawła II
Ponadto dwie drużyny męskie
3. Uniwersytet Przyrodniczy Lublin
uczestniczyły w zawodach siatkówki
4. Politechnika Lubelska
i futsalu, zajmując odpowiednio 5. i
5. Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa
7. miejsce. Pomimo braku awansu do
Zamość
imprezy głównej, zaprezentowali się
6.-7. Uniwersytet Medyczny Lublin
Katolicki Uniwersytet Lubelski WZ
bardzo dobrze i co najważniejsze
Tomaszów
Lub.
uzyskali cenne doświadczenie startu8.
Wyższa
Szkoła
Społeczno- Przyrodnicza
jąc po raz pierwszy w zawodach akaLublin
demickich. Składy reprezentacji dru9. Katolicki Uniwersytet Lubelski WZ
żynowych PWSZ w Zamościu:
Stalowa Wola
Futsal: Jarosław Wawszczak, Łu-
15
[email protected]
Kryzys gospodarczy a współczesny futbol
Każdy kryzys ekonomiczny ma to do siebie, że dotyka
wszystkich dziedzin życia społecznego, gdzie są wielkie pieniądze. Nie oszczędził on również najpopularniejszego sportu
w Europie, gdzie te ogromne pieniądze są podstawą budowania drużyn. Na początku roku FIFA ogłosiła szokujący raport
o tym, że europejskie kluby są łącznie zadłużone na niebotyczną sumę około 7 mld euro! Okazało się, że długi finansowe mają prawie wszystkie drużyny Premier League i nawet
takie potęgi jak FC Barcelona czy Real Madryt. Wielu
kibiców zadawało sobie pytanie: „Jak do tego doszło?”.
Przyczyn jest wiele…
Najgorzej jest w Anglii. To co
doprowadziło, że Manchester United
jest jednocześnie
najwartościowszym, ale też najbardziej zadłużonym
klubem piłkarskim, to nieudolność
kierownicza, właściciela klubu.
JOAN LAPORTA
Amerykański biznesman, Malcolm
Glazer, w ciągu niespełna 5 lat
uczynił więcej szkód niż kataklizm
pogodowy. Zadłużenie klubu w kulminacyjnym punkcie sięgnęło prawie
miliarda funtów. Znienawidzili go
wszyscy kibice, którzy w geście protestu ubierali złoto-zielone szaliki, a
nawet założyli swój własny klub,
który gra obecnie w 7-mej lidze.
Przez swojego prezesa nawet, sir.
Alex Ferguson, twórca potęgi klubu,
nie może spać już spokojnie, ponieważ te kłopoty odbiły się na formie
sportowej zawodników, a o mały
włos z klubu nie uciekła ich największa gwiazda, Wayne Rooney.
Inna potęga angielskiego futbolu,
FC Liverpool, poprzez amerykańskich właścicieli i kryzys gospodarczy upadł finansowo (dług 350 mln
£), ale również sportowo, walcząc
obecnie przed spadkiem z pierwszej
ligi. Na szczęście niedawno klub kupiła spółka akcyjna z USA, która
spłaci dług i da nam nadzieję, że takich piłkarzy jak Gerrard i Torres
będziemy oglądać w Lidze Mistrzów.
Manchester City jest na razie tylko
pozornie zadłużony, ale jeśli za przepłacaniem za transfery piłkarzy nie
przyjdą sukcesy sportowe to nawet
pieniądze arabskich szejków nie pomogą. Warto też wspomnieć o Portsmouth i West Ham United, którym
FIFA zabrała za długi, licencję.
W Hiszpanii jest niewiele lepiej.
Jeśli po patrzymy na zadłużenie Valencii (ok. 500 mln €), Barcelony
(ok. 450 mln €), Realu Madryt (ok.
300 mln €), można wysnuć wniosek,
że im lepszy klub, tym większe dłu-
gi. Kataloński klub do zdobytych
9 trofeów w ciągu 2 lat i wielkiego
zadłużenia doprowadził ten sam
człowiek – prezes Joan Laporta,
który nie grzeszył oszczędnością, a
obecnie rozpoczął karierę polityczną.
Fatalna polityka transferowa w poprzednich sezonach sprawiła, że długi Realu zostały do dzisiaj. Odsprzedawanie piłkarzy za połowę ceny
zakupu to słaby interes, a takich piłkarzy przez Madryt przewinęło się
naprawdę wielu. Do strasznego zadłużenia Valencii oraz sprzedaży
Davida Villi i Davida Silvy, wpędziła niedokończona budowa nowego stadionu.
Najlepszą sytuacją finansową w
obecnych czasach mogą się pochwalić kluby niemieckie oraz ze wschodniej Europy, które kryzysu praktycznie nie odczuły na swoich portfelach.
Na zachodzie przykładami takich
drużyn są tylko Inter Mediolan i Arsenal Londyn. Ten pierwszy dzięki
wygraniu Ligi Mistrzów, zarobieniu
48 mln euro i geniuszowi Massimo
Moratti. Natomiast źródłem sukcesu
finansowego kanonierów, okazał się
MALCOLM GLAZER
rozsądek i mądrość Arsene Wengera. Sprawił, że kupowano zawodników młodych, pracowitych i co najważniejsze, tanich. Obecnie w kadrze Arsenalu jest 16 piłkarzy, którzy nie skończyli 25 lat.
Dla nas kibiców, najważniejsze
jest to, że na boisku nie grają pieniądze tylko zawodnicy. A jeżeli na europejskich boiskach pojawiają się
tacy zawodnicy jak Gareth Bale czy
Coutinho, zostaje nam tylko ich podziwianie we wtorkowe i środowe
wieczory.
Mihau Szczepanik
uczeń Liceum im. ONZ w Biłgoraju
Szafirowa Twierdza | Artfox
Tym razem, Drodzy Czytelnicy,
chciałbym naszą listę „szafirów”
powiększyć o nazwę trzeciego sklepu. Jest nim Artfox – sklep oferujący
odzież i oporządzenie militarne. Jednak zanim zacznę prezentację,
chciałbym zwrócić uwagę na ciekawe badania przeprowadzone przez
pismo „Daily Telegraph”, z których
wynika, że 25% kobiet z 3000 badanych stwierdziło, że „ciężko jest im
się oprzeć mężczyznom w mundurach”. Czyli słynne powiedzenie „za
mundurem panny sznurem” nie nabiera nowej wartości, lecz jest ono
potwierdzone badaniami na korzyść
mężczyzn.
Wróćmy jednak do Artfox, który
oferuje nam odzież wojskową nową,
jak i z demobilu (sprzęt wojskowy
odsprzedawany cywilom). Nasz
sklep lokalizuje się na ul. Przemysłowej 21 i choć odnalezienie go zajmie
nam chwilę czasu to sądzę, że jest on
tego warty (na stronie sklepu mamy
możliwość zobaczenia pomocniczej
mapki dojazdu do www.art-fox.pl).
Ubrania militarne, jak sama nazwa
wskazuje, są tworzone dla żołnierzy.
Taka więc odzież musi charakteryzować się wytrzymałością, funkcyjnością i wygodą! Artfox oferuje nam
bojówki, bluzy, kurtki, mundury,
kapelusze, polary, golfy i wiele innych w różnych barwach i maskowaniach. Lecz największy wybór rzeczy pochodzi z armii brytyjskiej. Co
ważne, większość towarów jest w
cenach na tzw. portfel studenta, lecz
nie zabraknie tu też nowości militarnych, których ceny będą się kształtować od 100 do 300zł.
Następnym ciekawym towarem w
Artfox oprócz odzienia jest oporządzenie militarne, czyli wszelkie hełmy, kamizelki taktyczne, ładownice,
pasy, śpiwory, torby, plecaki i noże.
Każdy zainteresowany znajdzie coś
dla siebie. Odnajdziemy także np.
naszywki, pistolety do ASG i tanią
odzież roboczą.
Artfox to idealny sklep dla myśliwych, wędkarzy i dla pracowników
ochrony! A sprzedawcy mają wieloletnie doświadczenie (ponad 8 lat
sprzedaży Artfox na allegro) i dużą
wiedzę na temat produktów, które
oferują.
Oczywiście nasz „szafir” nie zapomina o paniach ani dzieciach!
Choć asortyment jest w przeważającej mierze dla panów, możemy znaleźć w nim np. damskie bojówki i
ubrania dla dzieci. Usłyszałem także
od sprzedawcy, że Artfox jest także
idealnym miejscem dla harcerzy,
którzy mogą w nim znaleźć np. ciepłe swetry.
Jeszcze kilka słów o wyglądzie
sklepu. Wchodząc do niego poczujemy się jak w magazynie wojskowym, brakuje nam tutaj jeszcze tylko
gotowych do wymarszu żołnierzy.
Sklep zaprasza do siebie od poniedziałku do piątku w godzinach 917 i w sobotę 9-14. Polecam i również zapraszam.
„Harnaś”
16
www.skafander.info
Autorka obrazu: Estera Rozmyślak
uczennica Liceum Plastycznego w Zamościu
Prace artystki można obecnie oglądać na wystawach w Zamościu:
Wystawa poplenerowa IV Ogólnopolskiego
Pleneru Malarskiego „Zamość – Perłą Renesansu” (Galeria Fotografii „Ratusz”).
„Chopin w kompozycjach tkackich” – prace
uczennic Liceum Plastycznego, wykonane tkaniną artystyczną (Państwowa Szkoła Muzyczna I i
II stopnia im. Karola Szymanowskiego).
Rozwiązanie zagadki
1 Noc Miłości + 5 Minut Przyjemności
+ 9 Miesięcy Noszenia = 18 Lat Płacenia
OGŁOSZENIA DROBNE
KUPNO
Kupię pulpit na zeszyt do nut. Kontakt przez redakcję „Skafandra”.
STANCJA
Wynajmę stancję lub mieszkanie w Zamościu.
Tel. 601-280-300
Wynajmę pokój 1-osobowy w Zamościu, ul. Poprzeczna, szczegóły telefonicznie.
Tel. 663-447-921
SPRZEDAŻ
Sprzedam działkę w Szczebrzeszynie ok. 36 ar
zabudowana dwoma budynkami mieszkalnymi.
Atrakcyjna lokalizacja i wymiary. Dobra cena.
Tel. 693-531-174
Sprzedam znaczki pocztowe z lat 50-70 XX wieku. Tel. 503-367-536
Chcesz sprzedać traktor, poznać nową dziewczynę, odkupić
komiksy, wynająć mieszkanie, pozdrowić kogoś... Napisz do
nas, wytnij kupon i dostarcz do redakcji „Skafandra”.
Ogłoszenia można również przesyłać drogą elektroniczną na
podany adres:
[email protected]
Antyklama
Skafander – Bezpłatna Gazeta Akademicka
Ach, jak ten czas szybko leci! Jeszcze wczoraj
mojego Jasia obchodziła jedynie piaskownica
i babki, a tu dzisiaj, proszę, z benzyną na czołgi
porywa się mój mały nonkonformista!
Mariusz Kargul
BEZPŁATNE OGŁOSZENIE
………………………………………………………………………………………
……………………………………………………………………………………...
………………………………………………………………………………………
………………………………………………………………………………………
……………………………………………………………………………………….
……………………………………………………………………………………….
………………………………………………………………………………………
Naczelni: Michał Karchut, Mateusz Sawczuk
Redakcja: na stronie internetowej
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 10,
22-400 Zamość, tel. 663-188-005
Strona w sieci: www.skafander.info
E-mail: [email protected]
ISSN: 2081-2981
Druk: Drukarnia Zamdruk, ul. Kościuszki 2a,
22-400 Zamość
Nakład: 5000 sztuk
Redakcja zastrzega sobie prawo do opracowywania, skracania i redagowania nadesłanych
tekstów. Naczelni nie ponoszą odpowiedzialności za treść tekstów, które nie są ich autorstwa.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Za niezauważone
błędy przepraszamy.

Podobne dokumenty

Skafander nr 7, 9 grudnia 2010

Skafander nr 7, 9 grudnia 2010 Pośród nas żyją dzieci z autyzmem. Zamojskie Stowarzyszenie na rzecz Dzieci Autystycznych „Przebudzenie” stara się odpowiedzieć na potrzeby rodzin dotkniętych autyzmem. str. 8 Dołącz do naszej reda...

Bardziej szczegółowo

Skafander nr 5 (12) - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im

Skafander nr 5 (12) - Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im „Skafander” i salon kosmetycznofryzjerski „Lucyna” przygotowali konkurs dla Czytelników, którzy chcą zadbać o swój wygląd i skorzystać z zabiegów pielęgnacyjnych. str. 15 Dołącz do naszej redakcji!...

Bardziej szczegółowo