wydanie z 15 maja 2014 roku - Wiadomości Gubińskie

Komentarze

Transkrypt

wydanie z 15 maja 2014 roku - Wiadomości Gubińskie
W iadomości
_ Gubińskie
.
.
.
ROK XXI nr 09/2014 (506) ISSN 1425-1558 DWUTYGODNIK
www.gazeta.gubin.pl | 16 maja 2014 | Gazeta bezpłatna
Wyspa stała się
sercem Europy
Wielki Szu
w Gubinie!
Wiadomość o spotkaniu 8 czerwca br. z aktorem
filmowym i teatralnym Janem Nowickim - popularnym Wielkim Szu - ucieszy niejednego mieszkańca
naszego grodu.
Dużą popularność przyniósł Nowickiemu tytułowy Wielki
Szu - oszust karciany z filmu Sylwestra Chęcińskiego. Swoistą kontynuacją tematu jest film reżysera Olafa Lubaszenko „Sztos” i „Sztos 2”, który niedawno pokazała telewizja
(nawiasem na kilku stacjach) z udziałem Nowickiego. Pamiętamy wspaniałe jego role w „Magnacie”, „Młodych Wilkach”,
„Przedwiośniu”. Zagrał w 100 filmach. Gra również w teatrze.
Był wykładowcą w PWST w Krakowie, a także prodziekanem
Wydziału Aktorskiego tejże uczelni. Jest autorem felietonów
w „Przekroju” i w „Zwierciadle”.
Najlepsze role Jana Nowickiego to postacie skomplikowane, często kierujące się namiętnościami, oscylujące pomiędzy przeciwieństwami. Przez lata towarzyszyła mu sława uwodziciela. Sam aktor przyznaje, że w życiu najbardziej ceni towarzystwo kobiet, zwłaszcza tych pięknych. I o tym traktuje
między innymi jedna z jego trzech książek pt. „Mężczyzna i
one”. We wstępie do książki Kuba Wojewódzki napisał:
- „Ta książka jest książką dla przeciwników życiowej filozofii Jana Nowickiego. Dla tych, którzy się go boją i go nie lubią,
bo ich wkurza swoim stanowczym światopoglądem lejącego
na wszystko aktora prawie ze Skolimowa”.
Od siebie dodam, że w Skolimowie, w Domu Starego Aktora,
4 lata temu nakręcono wzruszający film „Jeszcze nie wieczór”
z Janem Nowickim w roli głównej.
Będziemy mogli o tym i nie tylko o tym porozmawiać z aktorem-autorem 8 czerwca br. na Wyspie Teatralnej w Gubinie, na której w ramach Wiosny Nad Nysą ze Skrzatami
otwarta będzie Wyspa Literacka.
Spotkamy się też z dwudziestoma piszącymi osobami. Szczegóły w najbliższych numerach Wiadomości Gubińskich.
Kaśka Janina Izdebska
Wytańczyli sukces
Czekamy na kolejny!
1 maja organizatorom II Pikniku Rodzinnego sprzyjało wszystko
– od pogody przez wiele wspaniałych atrakcji i ciekawy program aż
do ogromnej frekwencji. Tego dnia
Wyspa Teatralna stała się miejscem
spotkań rodzin z Polski i z Niemiec,
prawdziwym centrum Euromiasta.
W 2004 roku hucznie świętowaliśmy wstąpienie naszego kraju do
Unii Europejskiej. – To wspaniała
okazja, że zorganizować wspaniałą imprezę – wyjaśniła jedna z organizatorek Monika Pałka ze SIL
Pro Gubin. – Pamiętajmy, że oprócz
10. rocznicy wstąpienia do Unii, w
pierwszych dniach maja obchodzimy Święto Pracy, Dzień Flagi i
Święto Konstytucji 3 Maja, więc jest
co celebrować.
Właśnie z tego powodu na gubińskiej Wyspie Teatralnej, pierwszego
dnia maja, wzorem ubiegłego roku,
zorganizowano Piknik Europejski
(objęty patronatem, w ramach obchodów 25 lat Wolności przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego), na którym nie zabrakło akcentów patriotycznych. Każdy mógł zaopatrzyć się w polską lub unijną flagę,
rozdawano także kotyliony. Ponadto
kilkudziesięciometrowa biało-czerwona flaga powiewała zwieszona z
wieży Fary. A jakie atrakcje czekały na
tych, którzy zdecydowali się przyjść
na Wyspę? – Każdy mógł znaleźć coś
dla siebie, zarówno dziecko, jak i dorosły – zauważył Janusz Gajda, dyrektor Gubińskiego Domu Kultury.
Były tam bezpłatne, dzięki Urzędowi
Miejskiemu, dmuchane zamki, trampolina i ścianka wspinaczkowa. Ponadto zaorganizowano zawody w
strzelaniu z „wiatrówki”, malowanie
twarzy, plenerowy Klub Malucha,
warsztaty lepienia z gliny, plener
malarski, „pole minowe” przygotowane przez saperów z Krosna
Odrzańskiego, nauka strzelania z
łuku oraz rodzinne zawody sportowe. Dorośli mogli zmierzyć sobie ciśnienie i otrzymać poradę lekarską
przy stoisku przygotowanym przez
przychodnię ATOL. Wszystko w otoczeniu małej gastronomii, pokazów
Zumby i Tae Bo, sztuk walki, występów artystycznych .– Wszystkie
atrakcje spotkały się z ogromnym
zainteresowaniem całych rodzin. Nie
widziałem nikogo, kto by się dobrze
nie bawił – podsumował Robert
Woszak, który koordynował
zawody sportowe dla rodzin.
Momentem kulminacyjnym było
stworzenie biało-czerwonej żywej
flagi, która połączyła mieszkańców
Gubina i Guben. – Jest to z pewnością niezwykle symboliczne wydarzenie, które rozegrało się w idealnym do tego miejscu – na Wyspie Teatralnej, która kiedyś była przykładem powojennych podziałów, a dzisiaj jest wzorem doskonałej międzynarodowej współpracy i przyjaźni
pomiędzy narodami – skomentował
burmistrz Bartłomiej Bartczak. Pamiętajmy, że Unia Europejska to
nie tylko inwestycje, ale także nowe
przyjaźnie, które zawiązały się na
przestrzeni wielu lat. Dzisiaj porozumienie między Polakami i Niemcami wygląda wspaniale - od urzędów, przez stowarzyszenia, kluby
sportowe, szkoły, przedszkola aż do
mieszkańców.
Widząc setki uśmiechniętych twarzy
ludzi, którzy tego dnia postanowili
spędzić czas na Pikniku Europejskim
nie można mieć wątpliwości, że impreza była niezwykle udana. To właśnie 1 maja Wyspa Teatralna stała
się prawdziwym sercem Euromiasta
Gubin-Guben. Krzysztof Kaciunka
Na
początku
kwietnia wystartowały precastingi
do kolejnej edycji
popularnego programu
„Mam
talent!”. Ekipa
programu, odwiedzając dziewięć
miast w Polsce w
poszukiwaniu najbardziej utalentowanych, zawitała również do Zielonej Góry. Tam
świetnie zaprezentowała się para
Adrian Leśniański i Kamila
Anuszkiewicz ze Szkoły Tańca Towarzyskiego „Calipso”. Ich talent oraz odwaga sprawiła, że przeszli
precasting i zakwalifikowali się do kolejnego etapu. A
ten odbędzie się w dniach 9-10 czerwca br. w Katowicach. Tam już będą musieli stanąć oko w oko z jurorami, którzy zdecydują o tym, kto będzie miał szansę
zachwycić swoim talentem widownię programu. Będziemy trzymać kciuki za dalsze sukcesy!
Andrzej Matłacki
2
W iadomości
__Gubińskie
Nr 09 z 16.05.2014
Aktualności miejskie
Z magistratu
Czas na matury!
Początek maja od wielu lat
jednoznacznie kojarzy się z
„egzaminem dojrzałości”.
Także w tym roku nie ma wyjątku od tej reguły i od 5 maja
trwają matury, podczas których abiturienci muszą wykazać się sporą wiedzą, inteligencją i odpornością na stres.
Podejście do „egzaminu dojrzałości” oznacza, że uczniowie
szkół ponadgimnazjalnych zakończyli pewien etap edukacji w
swoim życiu. Z tej okazji w gubińskich placówkach oświatowych, 25 kwietnia, odbyło się
pożegnanie najstarszych klas,
które przez kilka następnych tygodni będą zmagać się z maturami. Jako pierwsza, taka uroczystość, miała miejsce w Zespole
Szkół Licealnych i Technicznych.
– Przed wami matury, bardzo
ważne wybory dla waszej przyszłości – jaką uczelnię wybrać i
jaki kierunek, czy też spróbować
znaleźć zatrudnienie – stwierdził
dyrektor ZSLiT Mirosław Siergiej. – Pamiętajcie, że niedługo
rozpoczynacie najdłuższe wakacje w swoim życiu, dlatego apeluję o rozsądek i życzę powodzenia na dalszych etapach edukacji i kariery zawodowej – dodał
Burmistrz Bartczak wręczył nagrodę A. Kłosowicz - najlepszej absolwentce ZSO
burmistrz miast Bartłomiej
Bartczak. Następnie nagrodzono
uczniów, którzy wyróżnili się niebagatelnymi wynikami w nauce,
konkursach przedmiotowych i
sporcie. Nagrodę od burmistrza
otrzymała Ilona Musiał.
Kilkadziesiąt minut później podobna uroczystość odbyła się w
Zespole Szkół Ogólnokształcących
przy ul. Piastowskiej. – Jestem
pewna, że świetnie sobie poradzicie, nie tylko z „egzaminem
dojrzałości”, ale także w całym
waszym przyszłym życiu – oznajmiła Halina Bogatek, dyrektorka szkoły. – Nie mam wątpliwości,
że bez problemu poradzicie sobie z
maturami, gdyż nauczyciele pracujący w popularnym „ogólniaku” z pewnością dobrze wykonali
swoje obowiązki i przekazali wam
niezbędną wiedzę i umiejętności
– dodał burmistrz Bartczak. W tej
placówce włodarz Gubina przekazał nagrody Agacie Kłosowicz
(najlepsza absolwentka) i Adrianowi Podgórskiemu (najlepszy
sportowiec wśród abiturientów).
Wszystkim maturzystom należy
życzyć tego, że egzamin dojrzałości będzie tylko zwykłą formalnością, po których nadejdzie czas na
jedne z najlepszych i zasłużonych
wakacji w życiu.
Krzysztof Kaciunka
Nowe zasady wzbudziły
kontrowersje
W tym roku po raz pierwszy rekrutacja do przedszkoli odbywała się na
nowych zasadach po zmianie do ustawy o systemie
oświaty. Wzbudziły one
bardzo wiele kontrowersji
wśród rodziców.
Wbrew niektórym opiniom
podczas rekrutacji nie było swobody decyzyjnej. Wpływu na te
kryteria nie miał ani samorząd
gminy ani burmistrz ani komisje rekrutacyjne. Wymusza je
ustawa i wszyscy są zobligowani do ich przestrzegania. Kryteria, o których mowa, są następujące: wielodzietność, niepełnosprawność dziecka, rodzica
lub rodzeństwa, objęcie dziecka pieczą zastępczą, wychowywanie dziecka przez jednego z
rodziców. Za każde dostawało się odpowiednią ilość punktów. Jeżeli jednak okazało się,
po przyjęciu wszystkich dzieci
spełniających któreś z w/w kryteriów, były jeszcze wolne miejsca w placówce, wówczas dopiero obowiązywały kryteria ustalone przez dyrektorów przedszkoli. Dopiero w tym wypadku
punkty przyznawane były jeżeli
rodzeństwo dziecka chodziło
również do danego przedszkola, pod uwagę brano to, czy oboje
rodzice pracują. Nie bez znaczenia był też czas pobytu dziecka
w przedszkolu, a w tym wypadku im dłuższy, tym wyżej punktowany. Jeżeli jednak po przejściu tych dwóch etapów, nadal
kilka podań miało taką samą
liczbę punktów, przeprowadzało się losowanie. Warto podkreślić, że nowością w stosunku do
lat poprzednich był fakt, iż nie
składało się wniosku o przyjęcie dzieci, które już chodziły do
danego przedszkola i chciały
kontynuować edukację. Po złożeniu deklaracji przez rodziców
przechodziły do grupy starszej.
Jeśli chodzi o wyniki rekrutacji, ten rok nie był najgorszy
w porównaniu z latami ubiegłymi. Najwięcej dzieci nie zostało przyjętych do grupy najmłodszej (1-3 lat), bo aż 48. Do
3-latków, w sakli całego miasta,
nie dostało się 23 dzieci, natomiast do 4-latków - 9. Pojawił
się problem, bowiem często rodzice najmłodszych dzieci chcą
oddać swoje pociechy do przedszkoli, by móc pracować. Najlepszym rozwiązaniem jest utworzenie dodatkowego oddziału
dla maluchów. Burmistrz Bartłomiej Bartczak podjął działania, aby taki oddział powstał.
Trwają obecnie rozmowy w tym
temacie i szukane jest rozwiązanie tej wydaje się patowej sytuacji. W ciągu najbliższych tygodni wszystko powinno być już
jasne.
Natalia Kujaczińska
Euromiasto oczami
studentów z Europy
Uczestnicy międzynarodowego spotkania na grupowym zdjęciu zrobionym w Farze
Gubin na początku maja
był celem wizyty ponad 30
studentów z 3 europejskich
uczelni: fińskiego University of Eastern, hiszpańskiego University of Girona, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza z Poznania oraz niemieckich studentów z programu Erasmus.
Wszyscy studenci brali udział w
projekcie „Krajobraz terenów przygranicznych w Europie”. – Założeniem przedsięwzięcia jest zbadanie specyfikacji terenowej pogranicza polsko-niemieckiego, ale również podłoża historycznego i przede
wszystkim symbiozy mieszkańców
z obu państw - tłumaczy doktor
Iwona Markuszewska z UAM
w Poznaniu, koordynator projektu. – Krok po kroku przemierzamy ten teren, a jednym z naszych
dłuższych przystanków jest Euromiasto Gubin-Guben.
Spotkanie rozpoczęło się od powitania międzynarodowej grupy
przez Justynę Karpisiak, wiceburmistrz Gubina, która przedstawiła ogólny zarys funkcjonowania
Euromiasta. - Studenci byli bardzo
zaskoczeni, że współpraca pomiędzy Gubinem a Guben porusza tak
wiele płaszczyzn, między innymi
turystykę, gospodarkę szkolnictwo
i sport – komentuje wizytę J. Karpisiak. - Jedna ze studentek z Girony
stwierdziła, że takiego modelu porozumienia życzyłaby sobie na pograniczu hiszpańsko-francuskim.
Kolejnym punktem spotkania
była Fara Gubińska. Historię budowli oraz aktualności na temat
zabytku zaprezentowała Anna
Dziadek, będąca menedżerem
w projekcie „Renowacja Wieży
Kościoła Farnego w Euromieście
Gubin-Guben”. - Nasi studenci zostali zainspirowani historią
kościoła oraz docenili trud, jaki
został wniesiony w jego odbudowę – uważa dr I. Markuszewska.
Na koniec goście przeszli szlakiem Zielonej Ścieżki przez Wyspę
Teatralną, kończąc spotkanie w
centrum Guben. – To była świetna
okazja do promocji Euromiasta,
więc warto poświęcić czas na tego
typu międzynarodowe spotkania – podsumowali Michał Rozmysłowki koordynator projektu
Transgraniczne Centrum Marketingu i Diana Pelle z Marketing
u Tourismus Verein. Z pewnością
to kolejny krok do tego, że Gubin
i Guben będą rozpoznawalne w
innych częściach Europy.
Krzysztof Kaciunka
„Wspomnień nikt nam nie odbierze, zawsze będą z nami”
Barbarze Zygadło
Wyrazy głębokiego współczucia i słowa otuchy
z powodu śmierci
Matki
składają
Burmistrz Miasta Gubina Bartłomiej Bartczak
oraz koleżanki i koledzy z pracy
W iadomości
__Gubińskie
Nr 09 z 16.05.2014
Oddaj kawałek swojego serca
Już 24 maja na Placu Bolesława Chrobrego w Gubinie
odbędzie się Turniej Charytatywny Piłki Nożnej – VI Grand
Prix Gubina 2014. Tegoroczna
impreza realizowana będzie
w ramach projektu „Podaruj
dzieciom uśmiech. Polsko Niemieckie Spotkania Edukacyjne”.
VI Grand Prix będzie miało 4 bohaterów. Tym razem, to Kuba Kaczmarek, Kacper Kokociński, Bartosz Legutko i Iwo Budner potrzebują naszej pomocy. Specjalnie
dla nich od kilku tygodni członkowie
Esquadry dwoją się i troją, by przygotować moc atrakcji i zebrać pieniądze,
by żyło im się choć odrobinę łatwiej.
W planie imprezy każdy znajdzie coś
dla siebie. Wystąpi Clown Jejku, zespoły „Etna” i „Zadyma”, będą pokazy
sportowe, egzotyczny taniec brzucha,
pokazy sztuk walki, pojawi się także
iluzjonista. Wieczorem rozpoczną
się koncerty. O 20.00 na scenie wystąpi zespół „Sami”. Na zakończenie
odbędzie się pokaz tańca z ogniem i
zabawa taneczna aż do północy. Przez
cały dzień odbywać się będą licytacje,
z których dochód przeznaczony zostanie na naszych tegorocznych bohaterów. Tak jak w latach ubiegłych, odbędzie się również turniej piłki nożnej.
Kuba ma 4 lata. Na pierwszy rzut
oka nie widać u niego, że cokolwiek
mu dolega. Chłopiec choruje jednak
na nieuleczalną mukowiscydozę.
Przez kaszel i duszności szybko się
męczy, ale nie przeszkadza mu to
w zabawie z rówieśnikami. Kubuś
posiada już niezbędny mu do życia
sprzęt medyczny, rodzina potrzebuje wsparcia finansowego na bieżące
B. Legutko jest jednym z chłopców, dla których w tym roku będą zbierane pieniądze
wydatki, takie jak główki do inhalatorów, witaminki, odżywki, rehabilitację.
Bartek Legutko ma 8 lat. Choruje
na czterokończynowe dziecięce porażenie mózgowe. Jest ćwiczony od
6 miesiąca życia, jeździ na turnusy
rehabilitacyjne. Jego sprawność fizyczna stale ulega poprawie. Bartuś
lubi jazdę na rowerze oraz interesuje
się grami komputerowymi. Uwielbia
autobusy i mapy geograficzne. Rodzice zbierają pieniądze na wózek inwalidzki i rehabilitację Bartka.
Kacper Kokociński jest uczniem II
klasy Gimnazjum nr 2. Ma 15 lat. Lubi
grać na gitarze i jeździć na deskorolce. W październiku 2013 r., została
u niego zdiagnozowana choroba genetyczna dystrofia mięśniowa typu
FSHD. Dystrofia powoduje osłabienie
i zanik mięśni szkieletowych. Można
ją spowolnić poprzez intensywną
Kandydat do Europarlamentu jest znanym w regionie trenerem piłkarskim
– Do niektórych decyzji trzeba dojrzeć. Wchodzę do polskiej polityki,
bo uważam, że można ją prowadzić w inny sposób, niż wygląda
to obecnie. To co widzę, nie zawsze
mi się podoba. A żeby móc wprowadzić zmiany, to trzeba się zaangażować. W tej chwili mamy
do czynienia głównie z politycznymi kłótniami. A ja uważam, że
polityka powinna budować, tworzyć coś pozytywnego. – zaznaczył z uśmiechem Zelisko, który jest
Osiedle Emilii
Plater pięknieje
Na osiedlu Emilii Plater ruszył
remont ciągu pieszego przy blokach numer 6, 7 i 8, za co docenić trzeba mieszkańców i lokalne władze, które wspierają takie
inicjatywy.
Najbardziej zadowalający jest fakt,
że mieszkańcy Gubina sami zaczęli
decydować o tym, co chcą wykonać w
ramach remontów czy poprawy estetyki wokół ich miejsca zamieszkania.
Można zatem stwierdzić, że gubinianie poczuli się gospodarzami terenu
wokół budynków, dla których angażują nie tylko swój czas i pracę, ale
także pieniądze.
- To dzięki pomysłowi burmistrza
Bartłomieja Bartczaka, który
zaproponował przeprowadzenie inwestycji w ten sposób, że mieszkańcy
kupują materiał i określają co należy
zrobić, a przedsięwzięcie wykonuje
Miejski Zakład Usług Komunalnych,
powstają nowe chodniki, stanowiska na rowery i ławki. Jest to bardzo
cenna inicjatywa wszystkich zainteresowanych stron – uważa radny
Mirosław Rogiński (SLD). – Jest
to pomysł godny naśladowania w
czasach, gdy budżet naszego miasta
jest skromny, a remontować trzeba.
Dzięki temu bloki mieszkalne estetyką wokół nich nie ustępują wielu podobnym w sąsiednim Guben. Burmistrzowi i wspólnotom mieszkaniowym, które wspólnie z Urzędem
realizują takie zadania, należą się
szczere słowa pochwały.
Radny ponadto uważa, że dobrym
pomysłem byłoby zorganizowanie
konkursu, który zachęciłby mieszkańców do większego dbania o swoje
najbliższe otoczenie i pokazałby trud
oraz wysiłek ludzi. Ciężko powiedzieć,
czy w przyszłości zostanie zorganizowany tego typu konkurs. Mimo to
pewny jest fakt, że nasze miasto, w
dużej mierze dzięki mieszkańcom,
pięknieje.
Krzysztof Kaciunka
rehabilitację, turnusy rehabilitacyjne, suplementy diety. W związku z
planowanym na lipiec wyjazdem na
turnus rehabilitacyjny do Mrzeżyna,
Kacper prosi o wsparcie finansowe.
Iwo ma 9 lat. Ten ciągle uśmiechnięty chłopiec choruje na wodogłowie
i przepuklinę oponowo-rdzeniową.
Uczęszcza do 2 klasy SP3 w Gubinie.
Choć porusza się na wózku inwalidzkim, uwielbia grać w piłkę. Chłopiec
potrzebuje pieniędzy na codzienną
rehabilitację i turnus rehabilitacyjny.
Każdy może dołożyć swoją cegiełkę i pomóc tym 4 chłopcom. Pomóc
można w bardzo prosty sposób. Wystarczy przyjść na Plac Bolesława
Chrobrego w Gubinie 24 maja br. i
wrzucić do puszki swój grosik. Pamiętajmy, że zawsze warto pomagać, bo
dobro, które od nas wyszło, zawsze
wróci ze zdwojoną siłą.
Natalia Kujaczińska Na osiedlu E. Plater rozpoczął się remont chodnika wzdłuż bloków nr 6, 7 i 8
Świeże powietrze w polityce?
W ubiegłym tygodniu w gubińskim Urzędzie Miejskim
burmistrz Bartłomiej Bartczak spotkał się z Mirosławem
Zelisko, zielonogórskim kandydatem Polski Razem Jarosława Gowina w wyborach do
Parlamentu Europejskiego.
Obaj panowie szybko znaleźli
wspólny język. Łączy ich bowiem
miłość do… futbolu. Zelisko mieszka od urodzenia w Zielonej Górze,
jest znanym w regionie trenerem
piłki nożnej. W przeszłości jako
pierwszy trener prowadził m.in.
Lechię Zielona Góra w drugiej lidze,
a także Arkę Nowa Sól czy FADOM
Nowogród Bobrzański. Obecnie
szkoli Odrę Nietków. W polityce debiutuje. – Miałem przyjemność poznać pierwszego europosła z Zielonej Góry, Artura Zasadę,
który zaprosił mnie do współpracy – opowiada o swoich początkach na politycznej scenie Zelisko.
Dodaje, że polska polityka potrzebuje dopływu świeżego powietrza.
3
także dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego w Czerwieńsku.
Zelisko podkreśla, że w Brukseli i Strasburgu chce się zajmować
tym, na czym się zna, czyli edukacją i sportem. – Oczywiście będę też
kontynuował świetną pracę, którą
w mijającej kadencji zrobił dla naszego regionu Artur Zasada – podsumowuje Zelisko.
Przypomnijmy, wybory do Parlamentu Europejskiego już 25 maja.
Krzysztof Kaciunka
Burmistrz Miasta Gubina informuje, że do dnia 26 maja 2014
r. w Urzędzie Miejskim w Gubinie można składać pisemne wnioski o przyznanie corocznej Gubińskiej Nagrody Kulturalnej im.
Corony Schröter.
Nagroda stanowi formę uznania dla: twórców /odtwórców/
kultury, którzy w dziedzinie muzyki, poezji, plastyki, tańca, publicystyki, satyry lub innej dziedzinie kultury odnotowali szczególnie osiągnięcia lub animatorów kultury, którzy poprzez swoją
działalność przyczynili się do promocji Gubina.
Wniosek o przyznanie nagrody wraz z uzasadnieniem mogą
składać osoby fizyczne, instytucje i organizacje społeczne a także
sami zainteresowani twórcy i animatorzy kultury.
„Człowiek tak długo żyje, dopóki żyje w naszej pamięci”
Rafałowi Przybylakowi
Najszczersze wyrazy współczucia z powodu śmierci
Matki
składają
Burmistrz Miasta Gubina Bartłomiej Bartczak
oraz koleżanki i koledzy z pracy
4
W iadomości
__Gubińskie
Społeczeństwo
Nr 09 z 16.05.2014
Kolejna laureatka
Dnia 15 kwietnia 2014 r. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych
w Sulechowie odbyło się uroczyste podsumowanie konkursów
przedmiotowych organizowanych dla uczniów szkół gimnazjalnych przez Lubuskie Kuratorium Oświaty.
Uczennica Gimnazjum nr 2
w Gubinie Justyna Gajda wywalczyła ( z drugim wynikiem!)
zaszczytny tytuł laureata w konkursie przedmiotowym z języka
polskiego. Każdy etap tego konkursu sprawdzał różne umiejętności uczniów. W szkolnym należało napisać test sprawdzający ogólną wiedzę z zakresu nauki
o literaturze i języku oraz wypracowanie. Na etapie rejonowym trzeba było napisać pracę
na wybrany temat i w określonej
formie. Wojewódzki natomiast
składał się z dwóch części: pisemnej – wypracowania i – jeśli
uczeń uzyskał przynajmniej 88%
punktów – ustnej, w której należało odpowiedzieć na dwa pytania sprawdzające wiedzę z zakresu literatury i znajomości tekstów kultury oraz umiejętność
analizy i interpretacji tekstu poetyckiego. Ostatni etap konkursu
wymagał od uczestników wiedzy
znacznie wykraczającej poza
program nauki w gimnazjum.
Spośród 120 uczestników konkursu wojewódzkiego tytuł laureata wywalczyło tylko 18 osób.
Podczas uroczystej gali wicekurator Radosław Wróblewski
podkreślił, iż wszystkim uczestnikom należą się wyrazy uznania za to, że podejmują trud
przygotowania się do konkursów, bowiem niejednokrotnie
wiąże się on z dodatkową ciężką
pracą i wyrzeczeniami. Coraz
częściej słyszy się, że współczesna młodzież idzie na łatwiznę,
ale zgromadzeni w sulechowskiej
auli uczniowie są zdecydowanie
zaprzeczeniem tej powszechnej
opinii, są chlubnymi wyjątkami.
Wicekurator podziękował również nauczycielom, którzy przygotowy-wali uczniów do kolejnych etapów konkursów, poświęcali swój czas, by ich podopieczni osiągnęli sukces. Zaznaczył również, że wszystkie
działania uczniów i nauczycieli
nie byłyby możliwe, gdyby nie
dyrektorzy szkół, którzy stwarzają warunki do tego, by młodzież chciała brać udział w konkursach i mogła się do nich jak
najlepiej przygotować. Ważnym
wsparciem są również rodzice i
im również podziękowano.
Następnie uczniowie otrzymali
zaświadczenia o zdobytym tytule
laureata oraz nagrody książkowe, nagrodzono również nauczycieli przygotowujących uczniów
do konkursów.
Warto brać udział w takich
konkursach, bowiem tytuł laureata zwolnił Justynę z całej części
humanistycznej egzaminu gimnazjalnego i otwiera drzwi do
każdej wymarzonej szkoły ponadgimnazjalnej.
Gratulujemy Justynie i życzymy sukcesów w kolejnym etapie
kształcenia!
Opiekunem Justyny była p.
Małgorzata Jarosz.
Seb
Komunia Święta na bogato
czy symbolicznie?
Jolanta Pazdur
Prezenty powinny być skromne.
Komunia to nie pokaz czy wystawne
przyjęcie. Ja dostałam czekoladę i to
było coś. Ubrania, także powinny być
skromne, dzieci powinny być ubrane
tak samo.
Józefa Więcko
Każdy powinien dać tyle, ile może.
Najlepiej dawać pieniądze, bo dziecko będzie mogło sobie kupić to co chce.
Alicja Cycuła
Zdecydowanie skromnie i symbolicznie, ponieważ od małego trzeba uczyć
dzieci, że pieniądze nie są najważniejsze lecz inne ważniejsze wartości.
Organizatorzy Pikniku Europejskiego bardzo dziękują za pomoc w
przeprowadzeniu imprezy: Almar - Alicja Suska, Centrum Medycznemu ATOL, Gospodzie, Miejskiemu Ośrodkowi Sportu, McDonald’s, Flex Fitness Oaze, Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej PSP w
Gubinie, Autoteile & Reifen Janus, Agnieszcze Wolak, Joannie Syzmaniec, 5. Kresowemu Batalionowi Saperów w Krośnie Odrzańskim, Wodnemu Ochotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu, Straży
Miejskiej, Świetlicy Opiekuńczo-Wychowawczej, Stowarzyszeniu
Odbudowy Fary, Klubowi Sportowemu Pretorian, Międzyszkolnemu Klubowi Sportowemu Aquatic, Związkowi Emerytów, Rencistów i Inwalidów, pracownikom GDK i młodzieży.
Młodzież przyszłością zakładu
A. Z. Iwaniccy to firma specjalizująca się w produkcji mebli
tapicerowanych, które są eksportowane na zachód, głównie
do Niemiec. Już teraz pracuje
tam około 700 osób. Mimo to,
firma wciąż się rozwija i rozbudowuje, dlatego właściciel
myśli o zatrudnieniu kolejnych
pracowników – najlepiej młodych i z określonym fachem w
rękach.
Nie dziwi zatem fakt, że teren zakładu odwiedziła klasa maturalna z
Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych
w Gubinie. – Właściciel firmy, Andrzej Iwanicki, boryka się z problemem braku młodej i wykwalifikowanej kadry – tłumaczy dyrektor ZSP Krzysztof Szymański.
– Pomyśleliśmy, że warto pokazać
młodzieży, że w naszym mieście
jest firma, która zatrudnia mnóstwo osób na dobrych warunkach.
Wydaje się, że problem jest realny
i polega na tym, że w obecnych czasach kształcenie w szkołach zawodowych nie cieszy się dużą popularnością. Jest to trend ogólnopolski. Jednak przecież istnieją zakłady,
które potrzebują specjalistów właśnie po takich szkołach.
- Wizyta uczniów jest wynikiem
tego, że chcieliśmy pokazać młodzieży naszą firmę. Nastawiamy się na
to, żeby to właśnie młodych ludzi zatrudniać w zawodach, których potrzebujemy – wyjaśnia A. Iwanicki, który nie ukrywa, że podoba mu
się projekt radnych powiatowych,
którzy zaproponowali, żeby kształcić w klasach ukierunkowanych
Firma A. Z. Iwaniccy gwarantuje praktyki dla uczniów i zatrudnienie po ukończeniu szkoły
zawodowo stolarzy, tapicerów i
krawcowe. Praktyki oczywiście odbywałyby się w zakładzie, który znajduje się na terenie po byłych koszarach przy ul. Kresowej. - Ponadto
na dzisiaj i na najbliższą przyszłość
mogę powiedzieć, że jesteśmy w
stanie zatrudnić takich absolwentów – dodaje właściciel firmy.
Można zatem stwierdzić, że szkoła
jest gotowa podjąć wyzwanie, a potencjalny pracodawca zatrudnić
młodzież po skończeniu edukacji
w zawodzie. – Zdaję sobie sprawę
z tego, że najtrudniejsze może
być znalezienie kandydatów do
tych klas – zauważa J. Czerepko.
- Jednak pamiętajmy o tym, że na
rynku brakuje fachowców z określonym zawodem i to właśnie musi być
wskazówką dla uczniów w jakim
kierunku iść.
Z pewnością jest to bardzo dobra
propozycja dla młodzieży, która co
najmniej zasługuje na to, żeby ją
rozważyć. Tym bardziej, że właściciel A. Z. Iwaniccy mówi, że zależy
mu na młodych ludziach z fachem
w rękach, bo to oni są przyszłością
firmy.
Krzysztof Kaciunka
W iadomości
__Gubińskie
Nr 09 z 16.05.2014
ŚWIEŻO TANIO WYGODNIE
4 zł
taniej
11
99
1 kg
15,99
KIEŁBASA ŚLĄSKA
Z WŁASNEJ WĘDZARNI
14
2 zł
taniej
99
1 kg
16,99
GUBIN
MEGA OKAZJE
tylko od
15 do 18 maja
oraz
od 22 do 25 maja
MEGA OKAZJE
CIASTO SERNIK
KOMUNIJNY
5 zł
taniej
KIEŁBASA TORUŃSKA
Z WŁASNEJ WĘDZARNI
5 zł
taniej
FILET Z KURCZAKA
Z WŁASNEGO ROZBIORU
66-620 Gubin, ul. Pułaskiego 70
po. - sb. 6:30 - 21:00
nd. - 9:00 - 19:00
Oferta ważna od 15 do 18 MAJA oraz od 22 DO 25 MAJA 2014, jeśli nie wystąpił
błąd w druku lub do wyczerpania asortymentu. Sprzedaż Wyłącznie detaliczna.
Ceny zawierają podatek VAT. Zdjęcia i wygląd produktów mogą nieznacznie odbiegać od rzeczywistości.
11
99
1 kg
16,99
11
99
1 kg
16,99
5
6
W iadomości
__Gubińskie
Społeczeństwo
Wkurza mnie
Nr 09 z 16.05.2014
Ślęża - święta góra Słowian!
Kaśka Janina Izdebska
Tak sobie myślę...
Piszę ten felieton tuż przed długim weekendem - a ukaże
się po nim - więc jeszcze nie wiem, ilu pijanych kierowców
będzie kosiło na drogach, wiem natomiast, że jakaś część
kręcących kółkiem kierownicy, za nic ma zakazy i nakazy
w myśl powiedzenia: -”Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?”
Po polskich drogach jeździ już 25 mln samochodów, których
corocznie tylko w Polsce przybywa około 1 mln. Aż strach pomyśleć, co będzie za parę (że już dalej nie sięgnę) lat.
Wczoraj próbowałam przejść na pasach dla pieszych w
Gubinie. W samym centrum miasta. Zatrzymał się dopiero szósty samochód, pomimo, że ja miałam pierwszeństwo.
Reszta pędziła tak beztrosko, że gdybym zaryzykowała przejście, rozjechaliby mnie jak żabę.
Z równą bezsilnością podjeżdżam na parking pod Tesco,
czy były dworzec PKS, bowiem w tych miejscach już czyhają
menele, by mnie zaatakować jak muchy tse-tse. Straż miejska jest wobec nich bezsilna, bo przecież nie czynią żadnego
rozboju, a rozganiani za chwilę wracają w to samo miejsce.
Ot! Taki gubiński folklor. Bardzo uciążliwy.
Innego rodzaju folklorem (nie słyszałam, żeby w Europie,
czy na świecie miało to miejsce) uraczono nas 10 kwietnia br.
przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie, gdzie ks.
Stanisław Małkowski odmawiał egzorcyzmy.
Wyjaśnił potem jednej z gazet, dlaczego: - ”Wewnętrzni
przeciwnicy Kościoła i narodu, przyjmując kamuflaż deklarowanego katolicyzmu, przyjmując świętokradztwo komunii świętej, zaprzyjaźniają się z różnymi duchownymi, a także
hierarchami. Wprowadzają dezorientację i myślowy zamęt.”
To nie wszystkie egzotyczne wieści z Polski. Jest takie powiedzenie: - ”Każdy ma swojego mola, który go gryzie” - transformując można powiedzieć - „Każdy rząd ma swoją aferę,
która go gryzie”.
Afera w Ministerstwie Sprawiedliwości to ponad
100 mln zł. Jest to łączna wartość nieprawidłowo udzielonych zamówień publicznych. Podejrzenia dotyczą dwóch
osób - podało CBA po długotrwałej kontroli.
A my się wkurzamy nieuczciwością podejrzanych kasjerek
w naszym magistracie.
Na razie idziemy do wyborów bez większych emocji, no
chyba, że w grę wchodzą duże pieniądze, np. spot wyborczy
PO za 8,5 mln zł. Wkurza nas bezsensownie wydana kasa.
Chociaż nie dziwi walka o miejsca w Parlamencie Europejskim. Toż to duże pieniądze do indywidualnej kieszeni.
Stały miesięczny dochód to około 40 tys. zł. Ile można jeszcze zarobić „na boku”, ujawnia jeden z europosłów, Marcin
Migalski, w swojej książce „Parlament Antyeuropejski”.
Pisze w niej, jak z Brukseli można wyciągnąć jeszcze dodatkowe pieniądze.
Cytuję: na mieszkanie, na diety, na komisję sejmową, na
samochód - „polityk, który jeździł do Brukseli własnym samochodem przez całą kadencję, mógł zgarnąć do kieszeni
półtora miliona złotych”.
Przyznacie Państwo, że jest o co się bić.
W cieniu do PE rozpoczyna się kampania samorządowa.
Na pewno też nas niejedno zaskoczy.
Kiedyś zapytałam mieszkańca Gubina, kandydata na posła
do krajowego Parlamentu, dlaczego zgodził się, wiedząc przecież (a był to inteligentny człowiek), że nie ma żadnych szans.
Odpowiedział, że liczy na to, że ktoś zapamięta jego nazwisko i będzie mu łatwiej załatwić prywatne sprawy.
Ks. prof. Józef Tischner (mój guru) w jednym ze swoich
wykładów o państwie powiedział, że jesteśmy jego elementami tylko - drobinkami. Jeśli każda drobinka będzie robić, co
do niej należy, to całość stworzy państwo, w którym będzie
duże umiarkowanie, duża śmiałość i duża mądrość.
Kaśka Janina Izdebska
Chleb pracą nabyty - bywa smaczny i syty”
„Przy chlebie chce mi się Ciebie”
„Za chłopa się napierała, a upiec
chleba nie umiała”
To tylko kilka ludowych mądrości przeczytanych w
Rezerwacie Archeologicznym w Będkowicach - wczesnośredniowiecznym zespole osadniczym składającym się z cmentarzyska kurhalnego VIII-IXw. i grodziska z VIII-XIw. Znajdują się też
w nim ślady osady z VIII-XIIIw.
wraz z dwiema zrekonstruowanymi chatami.
Rezerwat zwiedzamy rankiem
drugiego dnia na wycieczce zorganizowanej przez Oddział Miejski PTTK w Gubinie w ramach
otwarcia sezonu.
Jest sobota, 4 kwietnia 2014r.,
wyjechaliśmy z Gubina piątkowym popołudniem, żegnani piękną
pogodą z ocieplającym nasze
humory słońcem. Nocleg mamy
w Sulistrowiczkach (chyba
nigdy nie zapamiętam tej nazwy)
tuż u podnóża Ślęży, którą będziemy zdobywać. Właśnie w drodze
na Ślężę zwiedzamy starą osadę
i dziwimy się, że pada, a przecież
prognoza w Internecie mówiła coś
innego.
- Wszystko się zgadza, bo słowo
„ślęga” przekłada się na mokrą
pogodę i błoto - informuje kierownik wyprawy, a zarazem przewodnik, nasz kolega Józek Wójtowicz, który wszystko wie, a historię ma w małym palcu. Jak on
to robi, że wszystko zapamiętuje?
- ciągle się dziwię.
Sama góra Ślęża wygląda jak
wielopoziomowy tort pośród bezkresnych równin. Góra zwana też
Śląskim Olimpem to ponad 500m
mozolnej „wspinaczki”, a przecież
w VIII do VI w. p.n.e. mieszkali
na niej ludzie i do wczesnego średniowiecza stanowiła ośrodek religijno-kulturowy.
Jednym z najważniejszych świąt
była sobótka zwana też nocą świętojańską lub Świętem Kupały. Przypadało (i do dzisiaj się je obchodzi)
na 24 czerwca - czyli czas przesilenia. Podobno w tę noc jeden raz
w roku można było się kąpać, albowiem była to noc kupalna, czyli
kąpielna.
A słowo sobótka być może znaczy
„mały sabat” - zlot czarownic.
W tę noc o imieniu bożka płodności Kupały niejedna panna traciła cnotę.
Teraz gubińska petetekowska
brać mozolnie pnie się w górę.
Kapiący z nieba deszcz, błoto pod
nogami i zła widoczność ograniczona przez wszędobylską mgłę nie
wzbudza w nas entuzjazmu. Nawet
wiadomość o plemieniu Ślężan, zalążku późniejszego Śląska spływa
razem z kroplami deszczu.
A „wieczorem, wieczorem, gdy
wezmę harmonię”... To piosenka,
a rzeczywistość: gitara w rękach
Krzysia Śmigielskiego, śpiewniki przygotowane przez Danusię
Mazur i śpiew do rana.
Rano niezbyt wyspani (śpi się w
domu) pakujemy manatki, robimy
wspólne zdjęcie (nasz naczelny
fotograf i filmowiec Piotr Wystrach) i w drogę do Sobótki.
Mamy pecha, bo właśnie wyruszyli kolarze (jakaś część z nich nocowała tam, gdzie my), bowiem
rozpoczynają się Mistrzostwa
Polski w Kolarstwie Szosowym
i część szosowej naszej trasy zamknięta. Dojeżdżamy wreszcie
do Sobótki liczącej obecnie ponad
7 tys. mieszkańców. Stare historyczne miasto. Po raz pierwszy
wzmiankowano o niej w 1148r.
jako osadzie targowej. Dopiero w
1221r. Henryk Brodaty nadał jej
prawa miejskie. Nawiasem ulice
i chodniki robią wrażenie, jakby
od tego czasu nikt ich nie remontował. A my często narzekamy na
nasze w Gubinie. Toż to przy Sobótce jakby niebyło, turystycznym
mieście - prawie Cannes.
Wracając do jej dziejów (Sobótki) - potem przeszła w ręce Czechów, plądrowali ją husyci. W
wojnie trzydziestoletniej z 1000
jej mieszkańców zostało tylko 200
osób. Cała dawna zabudowa gotycka i renesansowa spłonęła. Potem
była w granicach Prus.
Zdobyta przez Armię Radziecką w
maju 1945r. zniszczona w 60% na
15 dni przed wyzwoleniem, odbudowana w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. Teraz całe miasto znajduje się w rejestrze Narodowego
Instytutu Dziedzictwa, a my zwiedzamy Muzeum Ślężańskie z lapidarium z 1568r. (dawna własność
augustianów).
Świdnica, do której wjeżdżamy,
wita nas słońcem nieśmiało wychylającym się zza chmur.
To 60 tys. miasto około 1500 roku
było po Wrocławiu drugim co do
wielkości miastem Śląska, a Kościół Pokoju w Świdnicy - cel
naszej wędrówki - jest jednym z
dwóch zachowanych tego typu
obiektów w Europie.
Posiada więc wielką wartość historyczną i artystyczną. Wpisany na listę UNESCO jest parafia
Ewangelicka-Augsburska i powstał
na mocy porozumienia traktatu
westfalskiego w 1648r., kończącego wojnę trzydziestoletnią.
Zbudowany w ciągu jednego roku
z drewna i gliny na czterech kondygnacjach mieści jednorazowo 7500
miejsc, w tym 3000 siedzących.
Wnętrze kościoła robi niesamowite wrażenie.
Pierwsze nabożeństwo w tym kościele miało miejsce w 1657r., a w
1989r. na znak pojednania polsko-niemieckiego wspólnie modlili się w nim premier Polski Tadeusz Mazowiecki i kanclerz Niemiec Helmut Kohl.
Ostatnie nasze zwiedzanie to
Muzeum regionalne ze Skarbem Średzkim w Środzie
Śląskiej.
Józek rozpala nasze apetyty na
zobaczenie pięknych klejnotów i
biżuterii, które może nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie
rozbiórka domów. Wtedy właśnie najpierw w 1985r., a później
w 1988r. trafiono na skarby, które
w/g dzisiejszego szacunku warte są
250 mln zł. W gruzach znaleziono
srebrne i złote monety, a na wysypisku śmieci koronę, pierścień,
inną biżuterię i monety. Skarb
średzki został ukryty prawdopodobnie przez bogatego żydowskiego bankiera Mojżesza po korzystnej transakcji z królem czeskim Karolem IV Luksemburdzkim. Złoto,
szmaragdy, rubiny, przyciągały do
Środy Śląskiej setki poszukiwaczy
skarbów. Niestety, nie wszystkie
skarby odzyskano. Część z nich
można oglądać w Muzeum.
Ostatnim naszym postojem jest
Legnica. Mamy dwie godziny
przerwy obiadowej i powrót autostradą do Gubina.
Jutro dzień jak co dzień. Zostaną tylko wspomnienia i zastygłe
w aparatach fotografie.
Z podziękowaniem za przygotowanie trasy kol. Krystynie Sikorze i Grażynie Bartkowiak, pozostajemy pełni nadziei na następny tak samo udany wyjazd.
Kaśka Janina Izdebska
Społeczeństwo
Nr 09 z 16.05.2014
Gubińskie skrzaty zatańczą
Zespół IREE zagości w Gubinie
z okazji 53. Wiosny Nad Nysą,
która w tym roku odbywać się
będzie pod hasłem „Skrzaty gubińskie 2014”. Specjalnie na tę
okoliczność zespół przygotował
taneczno-muzyczny show, którego punktem kulminacyjnym
ma być wspólny „Taniec gubińskich Skrzatów”. Ze Sławomirem Strzykowskim i Edytą
Jakubowską rozmawiamy o
ich pomyśle.
- Skąd idea przyjazdu z
Warszawy na zachodnie
rubieże Polski, by zorganizować warsztaty taneczne połączone z koncertem?
Dlaczego akurat Gubin?
- Bo ludzie. Bo Fara. Bo kapelusze. Bo szukamy wyzwań i nie
lubimy chodzić na skróty.
Rok temu Gubin i Guben zaufały nam, rozumiejąc fascynację zabytkową Farą i chęć
opowiedzenia Waszej historii
naszym językiem dźwięków i
świateł. To wtedy Gubin i Guben
zapisały się w naszych sercach
i z nich nie znikają. Chcemy tu
wracać, chcemy tu pracować,
chcemy się odwdzięczyć. :)
Prowadzimy wiele warsztatów, organizujemy wiele potańcówek, widzimy, jak skoczny taniec irlandzki bawi ludzi i
jak motywuje dzieci. Z wielką
nadzieją na powrót do Fary,
na razie w czasie Wiosny nad
Nysą, proponujemy folkową interpretację „skrzacich” potańcówek. - Kto może wziąć udział w
Waszych warsztatach?
- Warsztaty przeznaczone są
dla dzieci i młodzieży. Chętni
mogą zgłaszać się do Gubińskiego Domu Kultury.
- Taniec Skrzatów gubińskich - to coś w stylu macareny, czy gangnam style?
Będziecie bić rekord wyświetleń na You Tube?
- Nigdy nie stawiamy na ilość,
zawsze na jakość: TapIREE quality. :) Ale tak, chcemy porwać
tłum i chcemy, żeby cały Gubin i
Guben tańczyły wspólnie.
- Kiedy będzie można zobaczyć owoce Waszej pracy?
- W czasie Wiosny Nad Nysą,
a dokładniej w sobotę, 7 czerwca 2014. Zapraszamy dwa razy
pod sceny: o 15:00 w Guben, o
18:00 w Gubinie.
- Dziękuję za rozmowę.
Seb.
Imię dla Skrzata
W ostatnim głosowaniu na
łamach „WG” nadsyłaliście swoje
propozycje imion dla pierwszego
gubińskiego Skrzata, którego podobizna stanie na terenie naszego miasta w trakcie tegorocznej
„Wiosny Nad Nysą”. Najciekawsze
z propozycji oraz te, które najczęściej się powtarzały zebraliśmy i
prezentujemy poniżej. Jest ich 10.
Teraz z nich wybieramy już jedno
imię, najciekawsze Waszym zdaniem. Miło nam także poinformować, że spośród nadesłanych
propozycji imion wylosowaliśmy
kupon pani Anny Baran. Nagrodę - album fotograficzny „50.
Wiosen Nad Nysą” przekażemy
po kontakcie telefonicznym. Zapraszamy do zabawy i głosowania!
Redakcja „WG”
W iadomości
__Gubińskie
7
Aktywni zawodowo
Redaguje Andrzej Matłacki
Sprawdź, w jakim fachu znajdziesz zatrudnienie. Jest
sporo ofert!
Oferty pracy na dzień 9 maja br. PUP Krosno Odrzańskie Filia
w Gubinie, ul. Obrońców Pokoju 20 (pokój nr 6, tel. 68 - 455 82
12 i pokój nr 9, tel. 68 - 455 22 72):
sprzedawca (wykształcenie min. średnie, doświadczenie w
zawodzie wskazane, komunikatywna znajomość języka niemieckiego), elektryk budowlany (wykształcenie min. zawodowe,
doświadczenie w zawodzie min. 3 lata, SEP do 1 kV, dobra znajomość języka niemieckiego), diagnosta samochodowy (wykształcenie średnie, wymagane doświadczenie w zawodzie diagnosta, uprawnienia diagnosty, ¾ etatu), pracownik ochrony (wykształcenie zawodowe, wymagana komunikatywność), dekarz-blacharz (wymagane doświadczenie w zawodzie, umiejętności dekarskie, aktualne badania wysokościowe powyżej 1m,
słaba znajomość języka niemieckiego), spedytor (wykształcenie średnie, wymagana biegła znajomość języka niemieckiego),
elektryk (wymagane oświadczenie zawodowe, uprawnienia do
wykonywania pracy na stanowisku elektryka), krojczy gąbki
(wykształcenie zawodowe, mile widziane doświadczenie w zawodzie), kierowca samochodu ciężarowego (wykształcenie
zawodowe/średnie, doświadczenie w zawodzie min. 1 rok, słaba
znajomość języka niemieckiego, prawo jazdy kat. C+E, kurs na
przewóz rzeczy, świadectwo kwalifikacji, zaświadczenie o niekaralności), mechanik (wykształcenie min. zawodowe, wymagane doświadczenie w zawodzie, umiejętność naprawy samochodów osobowych oraz maszyn budowlanych, prawo jazdy kat. B,
wymagana słaba znajomość języka niemieckiego), doradca finansowy (wykształcenie min. średnie, mile widziane doświadczenie w branży finansowej oraz ubezpieczeniowej, łatwość w
nawiązywaniu kontaktów), frezer drewna (wykształcenie zawodowe, doświadczenie w zawodzie min. 1 rok, obsługa frezarki, obsługa piły kątowej), księgowa (wykształcenie min. średnie, doświadczenie w zawodzie min. 3 lata), sprzedawca (wykształcenie średnie, wskazane doświadczenie w zawodzie, wymagana obsługa kasy fiskalnej, słaba znajomość języka niemieckiego), kosmetyczka (wykształcenie zawodowe, doświadczenie w zawodzie min. 2 lata, umiejętność stylizacji paznokci, słaba
znajomość języka niemieckiego), fryzjer (wykształcenie zawodowe, doświadczenie w zawodzie min. 2 lata, słaba znajomość
języka niemieckiego), pracownik restauracji (wykształcenie
zawodowe, obsługa kasy fiskalnej, książeczka sanepidowska),
stolarz (wykształcenie min. zawodowe, komunikatywna znajomość języka niemieckiego, prawo jazdy kat. B), mechanik samochodów ciężarowych (wykształcenie zawodowe, umiejętności związane z zawodem, słaba znajomość języka niemieckiego, prawo jazdy kat. C+E).
Gdzie szukają stażystów?
Informacja o wolnych miejscach stażu na stanowiskach w Gubinie: pomocnik operatora CNC (1 stanowisko), kucharz
(2 stanowiska), sprzedawca (1 stanowisko), szwaczka (1 stanowisko).
Trochę mniej bezrobotnych
Zgodnie z danymi Powiatowego Urzędu Pracy, stopa bezrobocia na koniec marca w powiecie krośnieńskim wyniosła 23,4%.
W rejonie gubińskim zarejestrowanych było 2256 osób (1510
- miasto Gubin i 746 gmina Gubin). W porównaniu z lutym oznacza to spadek liczby bezrobotnych o 93 osoby.
Burmistrz Miasta Gubina
Działając zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.
o gospodarce nieruchomościami
informuje, że w siedzibie Urzędu Miejskiego w Gubinie przy ulicy
Piastowskiej 24 wywieszono na okres 21 dni od dnia
ogłoszenia informacji w prasie, wykazy
nieruchomości stanowiących własność Gminy Gubin o statusie miejskim
przeznaczonych do sprzedaży, oddania w użytkowanie wieczyste, najmu i dzierżawy.
8
W iadomości
__Gubińskie
„Kalendarium Gubina 1945-2009”
Redaguje Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej
1994 rok
- 2 stycznia - uchwalono
budżet miasta na 1994 rok w
wysokości 80.548.974.000 zł
(osiemdziesiąt miliardów pięćset czterdzieści osiem milionów dziewięćset siedemdziesiąt cztery tysiące),
- 1 stycznia – gubińskie
szkoły podstawowe i Zespół
Szkół Ogólnokształcących stały
się placówkami podległymi samorządowi,
- 17 stycznia - w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyły się
warsztaty literackie prowadzone przez poetę lubuskiego, Czesława Sobkowiaka. W warsztatach uczestniczyła młodzież z
gubińskich szkół średnich.
- styczeń - przez dwa dni
W zebraniu uczestniczyły 23
osoby. W wyniku głosowania prezydium klubu utworzyli: J. Borkowski - prezes, A. Kazimierczak- wiceprezes, F. Sadowski
- sekretarz i skarbnik.
- 11-13 marca - w hali Zespołu
Szkół Zawodowych odbył się Półfinał Mistrzostw Polski w Piłce
Siatkowej Juniorów,
- marzec – Michał Kaczmarek zdobył II miejsce na Mistrzostwach Polski Juniorów Młodszych w Bydgoszczy w biegach
przełajowych,
- 1 kwietnia - pod numerem
2544/94 zarejestrowano Spółkę
Cywilną „Auto-Profit” mającą zajmować się importem-eksportem,
kupnem i sprzedażą samochodów - pośrednictwem w zakupie oraz w naprawach i przewozach samochodów w kraju i z
Polski Weteranów w Lekkiej
Atletyce w Stargardzie Szczecińskim, w swojej kategorii wiekowej (M45) zajął szóste miejsce
na 100 m, piąte - 400 m, trzecie - 1.500 m, trzecie - 5.000 m,
piąte - rzut oszczepem,
- 25 maja - Gubin liczył
18.365 mieszkańców. Liczba
mieszkańców ciągle wzrasta.
- 25 maja - Rada Miejska
uchwaliła „Miejscowy plan
ogólny zagospodarowania przestrzennego miasta Gubina” podstawowy dokument planistyczny ustalający zasady prowadzenia gospodarki przestrzennej w Gubinie,
- maj - na obchody święta
50. rocznicy bitwy pod Monte
Cassino udała się delegacja gubińskiej 5. Kresowej Dywizji
Zmechanizowanej na czele z
W Spółdzielni Inwalidów„Pokój” odbyła się konferencja związkowców z udziałem przedstawicieli Gubina, Guben, Laatzen i Cottbus
gościem 73. pułku zmechanizowanego Ułanów Karpackich
była grupa oficerów amerykańskich, dowódców pododdziałów
z 1. Dywizji Pancernej stacjonującej w Niemczech. To pierwsza
taka wizyta w mieście od zakończenia II wojny światowej.
- styczeń - Szkoła Podstawowa nr 3 rozpoczęła wydawanie gazetki „Echo Trójki”.
Redaktorem naczelnym została Jolanta Woźniak. Pierwszy numer ukazał się w listopadzie 1973 roku, w którym na
pierwszej stronie zamieszczono
artykuł pt. „Mamy komputer”,
gdzie czytamy o „Balu Belferskim”, na którym dzięki licznym
sponsorom zebrano 18 mln. zł.,
za które zakupiono dla szkoły
komputer i drukarkę.
- 18 lutego - odbyło się zebranie założycielskie Klubu Motocykli Zabytkowych „Weteran”.
Nr 09 z 16.05.2014
Historia
zagranicy. Umowę spółki zawarli
Zbigniew i Krzysztof Fijołek
oraz Władysława Mrozińska.
- 20 kwietnia - w Miejskiej
Bibliotece Publicznej odbyła
się promocja książki gubinianina Stanisława Turowskiego
pt. „Głową w mur”. W promocji
udział wziął autor.
- 21 kwietnia - w Spółdzielni Inwalidów „Pokój” odbyła
się konferencja związkowców z
udziałem przedstawicieli Gubina,
Guben, Laatzen i Cottbus,
- 30 kwietnia - w Gubinie
działalność gospodarczą prowadziły 1.842 osoby,
- 1 maja - firma „Zenek” otworzyła bar w pawilonie wolno stojącym na targowisku miejskim
przy ul. Śląskiej, za miesiąc firma
otworzyła kolejny bar przy ul. Kosynierów,
- 14-15 maja - Tadeusz
Sztandara na IV Mistrzostwach
dowódcą gen. bryg. Zbigniewem Jabłońskim. Poczet
sztandarowy z kpt. Jerzym
Ziębą - dowódcą pocztu, zawiózł na Monte Cassino sztandar dywizyjny.
- 27 czerwca - w Gubinie
przy ul. Słowackiego otwarto
Bank PKO. Wspaniały budynek ulokowany w okolicy Baszty
Ostrowskiej pięknie wkomponował się w otoczenie.
- czerwiec – M. Kaczmarek
zdobył I miejsce na Mistrzostwach Polski LZS w Suwałkach
w biegu na 800m i 1500m. II
miejsce M. Drzały na 5000 m.
- 1 lipca - Gminna Spółdzielnia „SCh” wstrzymała produkcję i sprzedała budynek masarni przy ul. Koszarowej, kilka dni
później sprzedała budynek Wytwórni Wód Gazowanych i Rozlewnię Piwa przy ul. Lubelskiej,
Z Ziemi Gubińskiej
Z wizytą w Czarnowie i Sarbii
Na północny wschód od
dawnego gubeńskiego lasu
miejskiego (okolice Dzikowa), którym zajęliśmy się w
poprzednim odcinku, znajdują się żuławy nadodrzańskie. Niedaleko południowego brzegu Odry natykamy
się na kilka wsi, których początki sięgają średniowiecza
i które szczęśliwym trafem
uniknęły zalania przez pamiętną powódź w roku 1997.
Dlaczego o tym wspominamy? Wsie Czarnowo i Sarbia
w przeszłości wielokrotnie
doświadczały pustoszących
powodzi i dlatego zostały
przeniesione w bezpieczniejsze miejsca, gdzie pozostały
po dziś dzień.
Po katastrofalnej powodzi w
roku 1854, która również doprowadziła do olbrzymich strat na
Śląsku i na południowy wschód
od Sulechowa, król pruski Wilhelm IV zawitał do Krosna, gdzie
w towarzystwie dwóch ministrów wizytował tereny nawiedzone przez powódź, w szczególności zniszczoną wieś Münchsdorf, czyli dzisiejszą Sarbię. Wyraził zgodę na działania zaproponowane przez miejscowego starostę, które obejmowały odbudowę
oraz przesiedlenia wsi. Za sprawą
starosty dawne Czarnowo przesiedlono już w latach 1838/1839, a
teraz nastała kolej na przesiedlenie Sarbii - 1854/1855.
Jeżeli wybieramy się z wizytą
do tych wsi dzisiaj, warto wybrać
się aż do samych wałów odrzańskich, skąd rozciąga się wspaniały
widok na rzekę, uskok, nadrzeczne żuławy oraz na rzeczną pradolinę.
Czarnowo i Sarbia wywołują rozmaite wrażenia. Domy w Czarnowie są szykowne i tym samym są
zachowanym materialnym świadectwem dawnego dobrobytu.
„Strukturę komunikacyjną” wsi
tworzy ulica główna i kilka uliczek. W zabudowę wkomponowana jest plebania i szkoła z dawnego czasu wraz z kościołem jako
punktem centralnym. Świątynia
w stylu neoromańskim powstała w roku 1897, do dziś zaskakuje
wielością ścian szczytowych i dodatkową wieżyczką nad zakrystią.
W tym porównaniu Sarbia typowa ulicówka - wypada biedniej. Dlaczego? Ten stan rzeczy
ma kilka powodów. Po pierwsze,
Czarnowo już od początku XIII
wieku było siedzibą rolników
wielkoobszarowych, a w Sarbii
mieszkały wyłącznie rodziny małorolne, które do roku 1945 nazywano po prostu ogrodnikami. Po drugie, Sarbia to jedyna
miejscowość niedaleko rzeki Łomianki, która w wyniku walk w
lutym 1945 roku doznała poważniejszych zniszczeń. Po trzecie, w
Sarbii brakuje kościoła jako akcentu wiejskiego. Co prawda,
przetrwał on powódź w roku 1854
i został przeniesiony „w głąb lądu”
pośród nowo budowanych obejść.
Jednak po drugiej wojnie światowej tej budowli z muru pruskiego polscy katolicy nie przejęli w
użytkowanie. Świątynia podupadła i etapami została rozebrana.
Na koniec stała już tylko sama
wieża, która zniknęła w latach
1975/1976.
Obie miejscowości od XIII wieku
były rozwijane przez klasztory
śląskie.
Książę piastowski Henryk I Brodaty oraz jego żona, bawarska
córka książęca, późniejsza święta
Jadwiga, sprowadzili tu mnichów
i mniszki w ramach „pomocy rozwojowej” dla tych terenów.
Duży obszar po obu stronach
Odry otrzymali cystersi. To oni
przechrzcili leżące na północ od
Odry słowiańskie osiedle Osechnice na Güntersberg (na cześć jednego z ich opatów). Jest to dzisiejsza wieś Osiecznica. Na południe
od ówczesnego Güntersbergu założyli osiedle, które dało początek
dzisiejszej Sarbii. Natomiast cystersi z Trzebnicy dostali łużyckie
osiedle Zarnovo, na bazie którego
powstało Czarnowo.
Mnisi i mniszki wiedzieli, jak
należy administrować ziemią, aby
przynosiła profity. Troszczyli się
nie tylko o zyski na niwie rolniczej,
lecz dzięki swym osadom nad Odrą
mieli możliwość stworzenia tam
przyczółków gospodarczych - kontrolowali i organizowali tu w szczególności handel solą. Szlak handlowy przebiegał z północy i centrum
Niemiec, i prowadził między innymi
do ówczesnego Gubina.
To właśnie z dawnego Gubina,
w kierunku południowowschodnim, w szczególności na
Śląsk, statki rzeczne przewoziły
Nysą i Odrą ten ważny surowiec,
przydatny do konserwacji żywności. I chyba nikogo już w tym kontekście nie zdziwi fakt, że średniowieczni mieszkańcy Gubina lepiej
znali Czarnowo i Sarbię niż wielu z
nas dziś - zmotoryzowanych ludzi
współczesnych.
Tekst: Hans-Ulrich Wein
Opr. i przekład: K. Freyer
Chłopczyk-fontanna
znowu na swoim miejscu
Fotografia chłopczyka-fontanny obok wejścia do budynku przy ul. 3 Maja 2
W lipcu ubiegłego roku w Urzędzie Miejskim w Guben uroczyście odsłonięto replikę wnęki
z fontanną i chłopczykiem z
rybami. Do 1945 roku w niszy
obok wejścia do Muzeum Miejskiego (po wojnie WDT) stała
figurka nagiego chłopczyka z
W iadomości
__Gubińskie
Społeczeństwo
Nr 09 z 16.05.2014
rybami. Z rybich pyszczków tryskała woda. - Jeszcze kilka lat
temu uważano, że figurka chłopczyka z fontanny zaginęła bezpowrotnie – mówi gubeński historyk Peter Andreas. I wówczas okazało się, że stoi on w oknie
wystawowym nowojorskiego
domu aukcyjnego. Gubeński
przedsiębiorca Peter Dreiβig
kupił figurkę i stanęła ona w gubeńskim urzędzie. O uroczystości pisaliśmy w lipcu 2013 roku
na łamach naszej gazety.
Regionaliści ze Stowarzyszenia
Przyjaciół Ziemi Gubińskiej, dysponując niewielkim budżetem,
postanowili chłopczyka postawić w Gubinie, w miejscu gdzie
stał do 1945 roku. Zamówiono
fotografię naturalnych rozmiarów i umieszczono, wraz z informacją we wnęce obok wejścia do
Gubińskiej Izby Muzealnej (ul. 3
Maja 2). Wprawdzie to nie figurka z brązu, ale zawsze coś. W dalszych planach przewidziano uporządkowanie wnęki, wykonanie
dekoracyjnej barierki.
Może kiedyś chłopczyk z rybkami stanie na swoim pierwotnym
miejscu? Ponoć marzenia czasami się spełniają.
(sp)
9
Stresujące momenty...
Zaczęli 5 maja o godzinie 9:00
od analizy „Wesela” i „Potopu”.
W kolejnych dniach następne
stresujące momenty. Jednym
słowem - matura, która potrwa
do 30 maja. Z dokumentów deklaracyjnych wynika, że w tym
roku do egzaminu dojrzałości
przystąpiło 184 uczniów z gubińskich szkół. Z Zespołu Szkół
Ogólnokształcących 70 osób, z
Zespołu Szkół Licealnych i Technicznych 74 osoby, a z Zespołu
Szkół Ponadgimnazjalnych - 40.
Życzymy naszym maturzystom
determinacji w dążeniu do celów,
odwagi, wielkiej wyobraźni oraz
przede wszystkim połamania długopisów! Na otuchę warto pamiętać, że obecnie matura to prosty
egzamin, który dziś zdaje ponad
80 procent uczniów. Wyniki egzaminów będą znane 27 czerwca. Aby zdać, wystarczy zdobyć
30 procent punktów.
Andrzej Matłacki
Wpisany w krajobraz Gubina
przygranicznego. Przez 8 lat, jako
radny miejski i jedną kadencję przewodnicząc Radzie Miejskiej, zdobyłem duże doświadczenie społeczne,
poznałem aktywność wielu obywateli Gubina, jak również cenne inicjatywy i działania naszych organizacji społecznych.
Z Piotrem Puszkarskim rozmawia Oleg Sanocki.
Od kiedy jest Pan mieszkańcem Gubina?
- W tym roku minie 26 lat. Do
Gubina przyjechałem 5-go października 1988 roku.
Przez ile lat służył Pan w
wojsku?
- W 1988 roku ukończyłem szkołę
oficerską w Koszalinie i do 14-go
maja 1991 roku służyłem w garnizonie Gubin.
Pamietam, jak dbał Pan
o porządek na targowisku
miejskim!
- Tak, z Targowiskiem Miejskim
związany byłem przez 8 lat do końca
sierpnia 2000 roku.
Ile lat kierował Pan gubińską filią Powiatowego Urzędu
Pracy?
- Filią kierowałem prawie 13 lat od
1-go września 2000 do 26-go kwietnia 2013. Były to lata pracy, które
przynosiły mi dużo satysfakcji i możliwości pomocy innym ludziom. Nie
byłoby to możliwe bez doskonałej
współpracy z poprzednią Panią Dyrektor PUP, która nauczyła mnie,
jak efektywnie kierować Urzędem.
Znaczące było też wsparcie poprzednich Starostów, Pana Mackowicza i Pana Hoffmanna oraz Pana
Burmistrza Bartczaka. Ta współpraca była przykładem zrozumienia aktualnych problemów i potrzeb
osób bezrobotnych i pracodawców.
Pozwolę sobie w tym miejscu podziękować również Pracownikom
Urzędu Pracy z Gubina i Krosna za
dobrą współpracę i wzajemne zrozumienie.
Po odejściu Pana ze stanowiska Dyrektora PUP, czym jest
Co Pan sądzi o Gubinie z per- ta placówka w Gubinie?
spektywy lat?
- Patrząc na dzisiejszą pracę filii,
- Uważam, że Gubin dobrze wy- stwierdzam, że nastąpiła celowa
korzystuje swoją szansę miasta marginalizacja i degradacja
doskonale działającego Urzędu,
który był przykładem współpracy
między Gubinem a Krosnem. W
Gubinie zarejestrowanych jest o
ponad 500 bezrobotnych więcej
niż w Krośnie. Starosta Pawłowski wykazał się zupełną niewiedzą
i brakiem szacunku dla ludzi korzystających z usług PUP.
Czy mogą prawidłowo rządzić
w PUP ludzie zamiejscowi?
- Prowadzi to do destrukcji i tak
wygląda obecnie. Jest to źle przyjmowane przez osoby korzystające
z usług tego Urzędu. Opowiadanie
Pani Dyrektor Kęsek o „usprawnieniu” pracy i nakazie pokontrolnym oraz bajki o „bardzo dobrym
funkcjonowaniu PUP” są bzdurą i
bezzasadnym usprawiedliwianiem
swoich nieudolnych decyzji.
Wielu gubinian uważa, że szef
powiatowego SLD Robert Pawłowski „niczym smok pożera
własne dzieci” - co sądzi Pan,
jako ofiara?
- Po wyborach w 2006 roku zrezygnowałem z działalności politycznej w ramach SLD i poświęciłem się tylko pracy zawodowej. Niektórym byłym „kolegom” to się nie
spodobało, mieli do mnie pretensje,
że współpracuję ze Starostą i Burmistrzem z PO. Zmiana władzy w
Powiecie w 2012 roku nic nie dała
mieszkańcom. Mam nadzieję, że w
jesiennych wyborach mieszkańcy
nie tylko Gubina, ale całego Powiatu
ocenią należycie poczynania niektórych radnych i Starosty. Przypomnę
niektórym, że radnym nie bywa się
dożywotnio.
W wielu gubińskich firmach
słyszało się, że Puszkarski
stara się pomagać ludziom,
m.in. kierując młodych ludzi
na staże, które były dla nich
pierwszą formą pracy / ilu z
nich pozostawało w zatrudnieniu /?
- Zawsze starałem się mieć czas
na rozmowy z bezrobotnymi i pracodawcami, aby szybko zaspokajać
potrzeby obydwu stron. Rzeczywiście staż jest to istotna forma aktywizacji, a efektywność zatrudnienia
w czasie mego kierowania Urzędem
wynosiła 30-35 %. Ważną formą
pomocy były dotacje dla osób bezrobotnych na podjęcie działalności
gospodarczej i refundacje dla pracodawców za utworzenie nowych
miejsc pracy. Wielu gubinian z powodzeniem kontynuuje rozpoczętą
działalność.
Wiceminister Pracy, Pan
Męcina ostatnio zamącił niemało w głowach bezrobotnych,
mówiąc o zatrudnieniu w PUP
doradców klienta i o nowych
lub zmienionych formach aktywizacji, o co tu chodzi?
- Czytając zmiany Ustawy o zatrudnieniu bezrobotnych należy
stwierdzić, że często są one oderwane od rzeczywistości i nie uwzględniają zróżnicowanej specyfiki
lokalnych rynków pracy. Wprowadzenie pożyczek zamiast dotacji i refundacji, moim zdaniem,
nie wpłynie pozytywnie na rynek
pracy. Starostowie jako decydenci
powinni mieć wolną rękę w przeznaczaniu środków na odpowiednie
formy aktywizacji. Doradcy klienta
to nie nowość, tylko zmiana nazwy
stanowiska, pomysł dobry, ale nie
załatwia niczego. Jaki może mieć
dostęp do kilku doradców średnio 2000 osób bezrobotnych. Zaznaczyć należy, że ostatnia redukcja ilości pracowników w Urzędzie
Pracy jeszcze pogorszyła tą dostępność. Kosztem likwidacji etatów w
Gubinie zwiększono ilość pracowników w Krośnie.
Jakie ma Pan plany na
przyszłość?
- Zamierzam wrócić do działalności samorządowej i w jesiennych
wyborach ubiegać się o mandat w
Radzie Powiatu Krośnieńskiego z
niezależnej listy wyborczej, którą
będę tworzył na terenie naszego
miasta. Posiadam odpowiednią
wiedzę i doświadczenie w pracy
samorządowej. Wszyscy widzą,
że działania obecnego Zarządu
Powiatu przynoszą wiele szkody,
szczególnie na linii współpracy
Gubin-Krosno. Zdecydowanie popieram Pana Burmistrza Bartczaka. Uważam, że jest to odpowiedni człowiek z dużym doświadczeniem samorządowym, co udowodnił przez 8 lat.
10
W iadomości
__Gubińskie
Społeczeństwo
Nr 09 z 16.05.2014
Społeczeństwo
Nr 09 z 16.05.2014
Rajd przyjaźni
W dniach 9-10 maja br. odbył
się „Unijny Rajd Przyjaźni”, w
którym uczestniczyli licealiści
z Zespołu Szkół Ekologicznych
z Zielonej Góry oraz młodzież
z partnerskich szkół z Cottbus z
Humboldt-Gymnasium i z Burga
(Grund- und Oberschule). Celem projektu była popularyzacja turystyki rowerowej, aktywnego wypoczynku na rowerach, poznawanie pogranicza
polsko-niemieckiego oraz integracja uczniów i nauczycieli ze
szkół partnerskich. Termin realizacji projektu zbiegł się ze świętowaniem 10-lecia przystąpienia
Polski do Unii Europejskiej. Z tej
okazji posadziliśmy w pięciu miejscach pamiątkową roślinę przyjaźni: przed gmachem Euroregionu „Sprewa-Nysa-Bóbr” w Gubinie, w Ogrodzie Różanym w Forst
oraz przy wszystkich szkołach biorących udział w projekcie w Zielonej Górze, w Burgu i Cottbus, a
specjalnie na tę okoliczność wykonane tablice pamiątkowe przypomną o tej ważnej chwili - mówi
Joanna Szurowska, koordynator projektu. Dużym wyzwaniem
dla uczestników rajdu było przejechanie 70 kilometrów rowerem całej trasy z Zielonej Góry do
Gubina. Na dodatek w trudnych
warunkach pogodowych, ponieważ padał deszcz i wiało, a drogi
były śliskie. - Dzięki dobrej kondycji uczestników i przygotowaniu
rowerów daliśmy radę i zadowoleni dojechaliśmy już przy słonecznej pogodzie do siedziby Euroregionu w Gubinie, gdzie czekali na
nas partnerzy z Niemiec, Prezes
Euroregionu Czesław Fiedorowicz, Burmistrz Gubina Bartłomiej Bartczak oraz Burmistrz
Guben Fred Mahro. Ponadto rowerzyści zobaczyli z Wieży Kościoła Farnego panoramę Euromiasta Gubin i Guben - dodaje J.
Szurowska.
(am)
Nurkowanie - fajna sprawa!
Nurkowanie jest coraz popularniejsze. To bardzo przyjemny sport i w zasadzie dość prosty.
Jednak pewien zasób wiedzy i
umiejętności jest niezbędny,
aby bezpiecznie go uprawiać.
Dlatego warto zainteresować
się propozycją ze strony Wodnego Ochotniczego Pogotowia
Ratunkowego - oddział Gubin,
który przyjmuje zapisy na kurs
płetwonurka Open Water Diver
oraz kurs płetwonurka Padi Advanced Open Water Diver. Terminy kursów są ustalane indywidualnie z uczestnikami.
Kurs zaczyna się przy zebraniu grupy czterech osób i jest
prowadzony przez firmę Aqua.
Zapisy na kurs przyjmuje Jacek
Czerepko pod numerem telefonu 608 019 311 oraz Michał
Magnowski pod numerem telefonu 606 501 952 lub 606 894
508. Warto mieć świadomość,
że na każdym kursie nurkowania trzeba zapoznać się z podstawowymi zagadnieniami dotyczącymi fizyki nurkowania, na przykład zmiany ciśnienia wraz z głębokością. Poznanie właściwości
mieszanek, na których będziemy nurkować oraz zapoznanie
z budową układu oddechowego
i układu krążenia to podstawa,
aby dobrze zrozumieć mechanizm urazów nurkowych. Jeszcze jedna istotna rzecz: nurkowanie jest uważane za sport bezpieczny pod warunkiem przestrzegania zasad bezpieczeństwa, nieprzekraczania posiadanych uprawnień oraz racjonalnego ocenienia własnych umiejętności.
Andrzej Matłacki
W iadomości
__Gubińskie
11
Przyroda i ekologia
jest im bliska
Pod hasłem „Ziemię mamy tylko jedną” już po raz 10. odbył
się w SP nr 3 w Gubinie Środowiskowy Konkurs Przyrodniczo-ekologiczny, w którym brali udział uczniowie szkół miasta
i gminy Gubin. Konkurs, którego organizatorkami były: Jolanta Korzeniewska, Judyta Płocharz, Marta Szuber
i Magda Rodak przebiegał w trzech kategoriach. Kategoria
6-latki odbyła się w formie zabawowej. Z kolei przedszkolaki wykazywały się wiedzą na temat środowiska wodnego, a
także doskonaliły umiejętność prawidłowego segregowania
odpadów, rozwiązywały zagadki i rebusy przyrodnicze. Trudniejsze zadanie postawiono przed uczniami klas I-III oraz
IV-VI, którzy musieli zmierzyć się z pytaniami konkursowymi na Testico. Pierwsze miejsce w kategorii klas I-III zajęli:
Igor Zawadzki (SP-1), II m. Hanna Cierpik (SP-3), III
m. - Michał Pakos z SP Starosiedle oraz Sandra Panejko
z SP Bieżyce. W kategorii klas IV-VI: I miejsce Sylwia Cierpicka (SP-1), II m. Mateusz Gadecki (SP-3), III m. Ewa
Adaszak (SP- 1). Każdy uczestnik konkursu otrzymał nagrodę rzeczową, a każda z placówek sadzonki drzewek. (am)
Kronika Muzyczna
Uczniowie i nauczyciele Państwowej Szkoły Muzycznej w Gubinie odnoszą kolejne sukcesy!
W dniu 05.04.2014r. w Zielonej Górze odbył się Regionalny Konkurs Pianistyczny „Zaczarowany Fortepian”. Naszą szkołę reprezentowało dwoje uczniów z
klasy fortepianu Urszuli Andruszkiewicz: Julia
Nowak – kl. II c/6 oraz Kuba Kolanko, również z
kl. II c/6. Nasi młodzi artyści zaprezentowali się wspaniale, zarówno Julia, jak i Kuba otrzymali wyróżnienia.
W koncercie „Pianistyczne Debiuty’’, który również
odbył się w Zielonej Górze w dniu 05.04.2014r., Państwową Szkołę Muzyczną I st. w Gubinie reprezentowała
Amelia Gawlita z klasy fortepianu U. Andruszkiewicz.
W dniu 07.04.2014r. w Krośnie Odrzańskim odbył
się VIII Powiatowy Festiwal Muzyki Polskiej. PSM I
st. w Gubinie reprezentowali: w grupie III Karolina
Gawron z klasy skrzypiec A. Gila /akompaniowała
A.Gil/. W grupie II wystąpili: Zuzanna Świergocka z klasy klarnetu J. Blandzi oraz Jakub Chawko
z klasy trąbki E. Rodziewicza, który otrzymał wyróżnienie /akompaniowała A. Rzucidło/. W grupie I do
konkursowej rywalizacji przystąpili: Maja Bardzik
i Julia Sikorska z klasy fletu B. Tecław, Oliwia
Hasiuk i Agata Przyborska z klasy fletu B. Ślusarczyk, Jakub Cichosz z klasy gitary J. Felkela
– otrzymał wyróżnienie, oraz Anastazja Vorwerk z
klasy fortepianu A. Rzucidło, która zajęła III miejsce.
Wszystkim laureatom, uczestnikom oraz profesorom
i rodzicom gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów
artystycznych!
Redakcja „WG” przeprasza za powstały w ubiegłym
numerze „chochlik drukarski”. Pominięto informację,
że uczeń Eryk Kowalik z klasy trąbki E. Rodziewicza uzyskał III miejsce w grupie I – do lat 10.
12
W iadomości
__Gubińskie
Kultura I Społeczeństwo
Nr 09 z 16.05.2014
Sport
Nr 09 z 16.05.2014
Pewne zwycięstwo Cariny
jedno trafienie zaliczył Tomasz
Jankowski. Liderem rozgrywek jest Santos Świebodzin,
który uzbierał 50 punktów. Podopieczni Andrzeja Jaworskiego z dorobkiem 37 punktów, zajmują 7. miejsce, ale do czwartej
Odry Nietków tracą zaledwie trzy
oczka. I właśnie z tą drużyną gubinianie zagrają na własnym terenie w sobotę, 17 maja o godzinie
17:00. A później wielkie emocje
derbowe. Najpierw 21 maja rozegrany zostanie zaległy mecz pomiędzy Cariną a Tęczą Krosno
Odrzańskie. Trzy dni później
(24.05., godz. 17:00) Carina poPIŁKA NOŻNA W meczu 23. wyjeździe UKP II Zielona Góra dejmie u siebie Alfę Jaromirokolejki zielonogórskiej klasy okrę- 3:0. Dwie bramki dla naszego ze- wice.
gowej Carina Gubin pokonała na społu zdobył Andrzej Donaj, a
Andrzej Matłacki
Pierwszy raz w historii
SIATKÓWKA Kolejny sukces
w obozie MLKS Volley Gubin.
Zawodniczki tego klubu (w składzie: Agata Podgórska, Adrianna Sikorska, Roksana
Stępnik, Patrycja Kowalska,
Wiktoria Ratajczak) zostały
wicemistrzyniami województwa
w rozgrywkach Kinder+Sport
2014 w kategorii „4” dziewcząt.
W turnieju finałowym, który
został rozegrany 26 kwietnia br.
w Sulechowie, wzięło udział najlepszych dziesięć drużyn wyłonionych w wojewódzkich turniejach rejonowych. Mistrzostwo
naszego województwa zdobyła
ekipa ze Szlichtyngowy. MLKS
Volley Gubin jako wicemistrz
też zagra w wielkim finale krajowym, który odbędzie się w
dniach 3-6 lipca br. w Drzonkowie. Tym samym jest pierwszą
13
Międzynarodowa
rywalizacja
LEKKOATLETYKA Zawodnicy LLKS Gubin wzięli udział
w niemiecko-polskim Mitingu Lekkoatletycznym w Cottbus,
gdzie na starcie stanęło ponad 400 sportowców z obu państw,
którzy rywalizowali z podziałem na kategorie wiekowe. Nasze
zawodniczki nie miały sobie równych w konkurencji rzutu
piłeczką palantową. Joanna Paszkiewicz z wynikiem 40
metrów i 50 centymetrów zwyciężyła, a drugą lokatę zajęła Angelika Sztukowska, która rzuciła na odległość 33 metrów. O
podium otarli się inni zawodnicy LLKS-u. Czwarte miejsce w
biegu na 800 metrów wywalczył Maciej Węglarz (2:15.51).
Oczko niżej swoje starty zakończyli: Natalia Liczbińska w
biegu na 600 metrów (3:03.49), Maciej Szwemin w pchnięciu kulą (9,51m) oraz Julia Wawrzyszczuk na 800 metrów
(3:18.91). Szóstą lokatę w biegu na 800 metrów „wybiegała“
Anna Kulik (3:22.04), natomiast ósme miejsce w skoku w
dal zajęła Joanna Paszkiewicz (3.58m). W biegu na 800m
dziesiąty wynik uzyskał Kacper Jasion (2:33.36). (am)
Zawody w pełni udane
drużyną dziewcząt z Gubina w historii rozgrywek Kinder+Sport,
która weźmie udział w zawodach
tej rangi. Celem tych rozgrywek
jest wpływanie na edukację w
zakresie zdrowego trybu życia i
rozwoju fizycznego, aktywizację
młodzieży szkolnej i zaszczepienie w niej ducha sportowej rywalizacji. Program objęty jest
patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministerstwa
Sportu i Turystyki.
Andrzej Matłacki
„Jestem dumny z chłopaków“!
PIŁKA NOŻNA W sobotę,
26 kwietnia br., w Gubinie rozegrano turniej Żaków o mistrzostwo Podokręgu Krosno
Odrzańskie. Wyniki meczów
z udziałem naszej drużyny:
Carina Gubin-Perła Cybinka
7:0 (6- Chojnacki,1- Gregorski), Alfa Jaromirowice-Carina Gubin 0:7 (4-Gregorski, 2-Borgula, 1-Chojnacki),
Tęcza Krosno Odrz.-Carina
Gubin 2:1 (Chojnacki), Tramp
Osiecznica-Carina Gubin 1:2
(2-Chojnacki). Końcowa klasyfikacja turnieju: 1. Tęcza
Krosno Odrz., 2. Carina Gubin,
3. Tramp Osiecznica, 4. Perła
W iadomości
__Gubińskie
Cybinka, 5. Alfa Jaromirowice. W składzie Cariny zagrali:
Michał Zmaczyński, Bartosz Chryniewicz, Bartosz
Szostak, Alan Borgula, Mateusz Stawski, Dominik
Gregorski i Jakub Chojnacki. Warto dodać, że tylko
w pierwszym meczu (przeciwko Perle Cybinka) Carina grała
cały mecz na równych szansach, czyli siedmiu na siedmiu. Potem niestety musieli
sobie radzić w osłabieniu, ponieważ bramkarz M. Zmaczyński musiał pojechać na próby
przygotowujące do Komunii
Świętej. - Mecz z Tęczą był do
wygrania. Moi zawodnicy już
po pierwszej połowie powinni
wygrywać przynajmniej 2:0,
ale niestety boisko wszystko
weryfikuje. Bramkarz Tęczy
bronił bardzo dobrze. Drugą
połowę graliśmy w osłabieniu. Przegraliśmy 1:2 po kuriozalnej bramce w samej
końcówce meczu. Mimo, że
chłopaki grali w 6 na 7 muszę
przyznać, że nie odstępowali rywali na krok. Dlatego
jestem z nich bardzo dumny
- mówi Piotr Sobolewski,
trener Żaków Cariny.
Andrzej Matłacki
LEKKOATLETYKA W Święto Konstytucji na obiekcie
Słubickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji odbył się Ogólnopolski Miting Otwarcia Sezonu Lekkoatletycznego z udziałem kilkuset zawodników. W gronie tym znalazła się piątka reprezentantów Ludowego Lekkoatletycznego Klubu Sportowego w Gubinie. Zawody okazały się udane dla podopiecznych
trenera Grzegorza Biłana, którzy zajmowali czołowe miejsca w poszczególnych konkurencjach oraz poprawiali swoje
rekordy życiowe. Kamila Lisiecka z wynikiem 20,58 m w
rzucie oszczepem stanęła na najwyższym stopniu podium.
Na dystansie 600 m trzecie miejsce zajęli: Natalia Liczbińska (czas 2:05.41) oraz Maciej Węglarz (1:37.62), a jego
rezultat okazał się być „życiówką”, jak i najlepszym rezultatem w gronie zawodników urodzonych w 2000 roku. Wśród
chłopców w biegu na 600 metrów wystartował także Kacper
Jasion, który z wynikiem 1:49.32 uplasował się na 8. pozycji
(4. wśród rocznika 2000), co także okazało się rekordem życiowym naszego lekkoatlety. Z kolei tuż poza podium zakończył
rywalizację w pchnięciu kulą Maciej Szwemin, „wyciągając“
8,03 cm.
Andrzej Matłacki
14
W iadomości
__Gubińskie
Nr 09 z 16.05.2014
PGE Gubin - informacje dla meszkańców
PGE Gubin spółką odpowiedzialną społecznie
Spółka PGE Gubin nie zwalnia tempa przy pracach związanych z przygotowaniem i realizacją inwestycji polegającej na budowie kopalni odkrywkowej węgla brunatnego i elektrowni konwencjonalnej, ale jednocześnie kontynuuje współpracę z organizacjami, stowarzyszeniami i klubami działającymi na terenie
gmin Brody raz Gubin. Działania zapoczątkowane w latach
ubiegłych będą kontynuowane także w tym roku.
PGE Gubin aktywnie włącza się
we współpracę ze środowiskami gospodarczymi i intelektualnymi, stowarzyszeniami oraz instytucjami
kultury. Dowodem tego jest m.in.
pomoc przy realizacji przedsięwzięć
istotnych dla mieszkańców gmin
Brody oraz Gubin.
Spółka stara się kłaść nacisk m.in.
na społeczne aspekty realizowanego przedsięwzięcia polegającego na
budowie elektrowni oraz odkrywkowej kopalni węgla brunatnego.
Tego typu inwestycje nie mogą się
odbywać bez udziału społeczności lokalnej i aktywnego zaangażowania spółki w realizację inicjatyw
mieszkańców regionu lubuskiego.
Właścicielem PGE Gubin sp. z o.o.
jest Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA znajdująca się w
Grupie Kapitałowej PGE, która
należy do największych producentów i dostawców energii elektrycznej w Polsce oraz jest jedną z największych firm z sektora elektroenergetycznego w Europie Środkowej i Wschodniej.
Turniej u Puchar Prezesa PGE Gubin był bardzo udaną imprezą sportową
relacje z różnymi grupami społecznymi. Bycie odpowiedzialnym nie
oznacza tylko spełnienia wszystkich
wymogów formalnych i prawnych,
ale także zwiększone inwestycje w
zasoby ludzkie, w ochronę środowiska i relacje z otoczeniem firmy,
czyli dobrowolne zaangażowanie
się w pomoc mieszkańcom regionu.
PGE Gubin angażuje się także we
wspieranie inicjatyw sportowych,
kulturalnych, artystycznych. Dowodem są m.in. wspólne inicjatywy realizowane ze stowarzyszeniami takimi jak Zmieńmy Razem
Gminę Brody, Tajemniczy Zakątek
z Kumiałtowic, Przystanek Grabice,
czy Przyjaciół Ziemi Gubińskiej…
Firma wielokrotnie udowodniła, że zależy jej na kształtowaniu z
mieszkańcami regionu relacji opartych na wzajemnym szacunku i zaSpółka PGE Gubin w swojej ufaniu.
działalności kieruje się ideą społecznej odpowiedzialność biznesu
uwzględniającą interesy społecz- Poza tym spółka pomaga finanne i ochronę środowiska, a także sowo klubom sportowym z Grabic,
Jaromirowic, Chlebowa, Brodów,
Koła.
Nie zapominamy także o strażakach ochotnikach. W ubiegłym
roku wsparliśmy OSP ze Strzegowa i Chlebowa, rozmawiamy z OSP
Brody – zaznacza Sławomir Pawlak,
rzecznik prasowy PGE Gubin.
Zharmonizowane działania ze stowarzyszeniem z Brodów są przykładem wzorcowej współpracy między
organizacją społeczną a przedsiębiorstwem odpowiedzialnym społecznie.
W ubiegłym roku kwotą 5 tys. złotych spółka wsparła organizację imprezy pod hasłem „Rozpoczęcie wakacji w gminie Brody”. Sukces programu stypendialnego dla najzdolniejszych uczniów z budżetem 10 tys.
zł spowodował, że w tym roku zostanie on zwiększony. Gdyby nie spółka,
która przekazała 17 tys. zł – nie byłby
możliwy zakup ławek do przypałacowego parku. Rok wcześniej pieniądze
zostały przeznaczone na nasadzenia drzew. Jednym z największych,
wspólnych projektów jest przystosowanie byłej szkoły w Zasiekach
na świetlicę wiejską. Koszt dokumentacji (30 tys. zł) został sfinansowany w całości przez PGE Gubin.
Nie można też zapominać o pomocy
przy organizacji festynów i lokalnych
imprez. Dzień Dziecka w kilku miejscowościach gminy, festyn na sportowo, „Wesołe wakacje z biblioteką”,
„Dzień Rodziny”, Mikołajki to kolejne dowody na współpracę stowarzyszenia oraz spółki.
Jednym z większych projektów
jest rekultywacja boiska Motoru
Koło. Parafię Brody spółka wsparła w remoncie kościoła w Bieczu.
Nie zapominamy także o szkołach
– dodaje rzecznik spółki. Dzięki naszemu wsparciu możliwy był zakup
pomocy dydaktycznych (komputerów, tablic interaktywnych, rzutników) w szkołach z Brodów, z
Gubina. Wsparliśmy bibliotekę w
Strzegowie, realizujemy projekty
z Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych, Zespołem Szkół Licealnych i Technicznych, Specjalnym
Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym oraz Zespołem Szkół Ogólnokształcących z Gubina. Współdziałanie z placówkami oświatowymi
jest jednym z filarów działalności
spółki związanej ze Społeczną Odpowiedzialnością Biznesu.
Wiele klubów sportowych, organizacji społecznych nie wyobraża sobie już funkcjonowania bez
pomocy finansowej spółki. W 2014
roku kolejny raz PGE Gubin udowodni, że budując filary współpracy społecznej zasługuje na wypracowane zaufanie.
(sp)
Mikołajki zrealizowane wspólnie ze stowarzyszeniem Zmieńmy Razem Gminę Brody
Mieszkańcu Gminy Gubin! Poznaj na własne oczy,
jak żyje się w gminach w rejonie Bełchatowa.
Planowany wyjazd w dniach 22-23 maja 2014.
Zapisy przyjmujemy w biurze PGE Gubin
ul. Obrońców Pokoju 13 a( drugie piętro)
8.00 – 12.00. lub pod numerem telefonu 68 383 46 14.
Strona sponsorowana
Nr 09 z 16.05.2014
Społeczeństwo
Warto skorzystać!
Wraz z nadejściem wiosny w trasę
po województwie lubuskim ruszyły mammobusy. Możliwość skorzystania z bezpłatnego zbadania piersi
miały także mieszkanki Gubina w
dniach 5-6 maja br. na Placu im.
Jana Pawła II. Z tego profilaktycznego programu mogą korzystać panie w
wieku 50-69 lat, które w ciągu ostatnich dwóch lat nie miały wykonywanej mammografii lub otrzymały pisemne wskazanie do jej ponownego wykonania. Wchodząc do mammobusu wystarczyło mieć przy sobie
dowód osobisty. Badanie w ramach
NFZ przysługiwało osobom ubezpieczonym. Wynik wraz z kliszami rentgenowskimi wysyłany jest do pacjentek na adres podany w ankiecie mammograficznej. Termin oczekiwania na
taki dokument wynosi do piętnastu
dni roboczych. Mammografia to najbardziej wiarygodny sposób wczesnego wykrywania raka piersi. Jak inne
badania, nie jest ono nieomylne. Niewielki procent nowotworów nie zostanie wykrytych na mammografii.
Andrzej Matłacki
Wybierzmy
swoich
Czy na pewno czujemy się europejczykami? Frekwencja wyborcza przy wybieraniu Europarlamentarzystów jakby potwierdzała tę wątpliwość. Ciekawe, że frekwencja może dać mandat komuś
z Lubuszan. Tylko na liście Polskiego Stronnictwa Ludowego
w naszym okręgu wyborczym
jest zielonogórzanka, i to doświadczona w polityce, Jolanta
Fedak. Jest to również pozytywny wyjątek z racji promowania
kobiet. Głosowanie na jej kandydaturę wydaje się jedyną szansą,
by Lubuskie było widziane w Parlamencie Europejskim. Wielu gubinian zamierza głosować na naszego byłego burmistrza, również
doświadczonego posła Czesława
Fiedorowicza, który znalazł się
na liście nr 9 z J. Fedak. Z listy nr
5 dużą popularnością cieszy się
mieszkanka Żar, Jolanta Niebylska. Czy solidarność kobieca
odniesie sukces wyborczy, przekonamy się niebawem, być może
i frekwencja dopisze.
Ols
Wyborco! Sprawdź gdzie głosujesz
W iadomości
__Gubińskie
15
16
W iadomości
__Gubińskie
Kultura
Nr 09 z 16.05.2014
Bednarek w Gubinie
Rozmowa z KAMILEM BEDNARKIEM – wokalistą reggae,
kompozytorem, autorem tekstów i
instrumentalistą, który wystąpił w
Gubinie podczas koncertu charytatywnego na rzecz Damiana Pytiaka i innych podopiecznych Stowarzyszenia Esquadra. W trakcie eventu
zorganizowanego przez Katarzynę Zbroińską pozyskano 10 tys.
na rzecz potrzebujących.
Marcin Gwizdalski: - Jak było na
Jamajce? (Kamil Bednarek w kwietniu 2011 pojechał ze swoim zespołem Star Guard Muffin na Jamajkę.
Efektem podróży był zarejestrowany
w studiu Tuff Gong w Kingston minialbum Jamaican Trip – dop. red.)
Kamil Bednarek: - (śmiech)
Wiesz... To była podróż życia. Zawsze
marzyłem, aby się tam znaleźć.
Poczuć ten klimat. I pojechaliśmy z
chłopakami... Muszę powiedzieć, że
trochę inaczej to sobie wyobrażałem.
Przerażająca bieda wokół. Gdy wróciłem do Polski, pomyślałem – po
co się martwić? Po co przejmować
jakimiś, tak naprawdę, drobnostkami? Są ludzie, którzy mają znacznie,
znacznie gorzej...
M.G.: - Po przygodzie z „Mam
Talent” trafiłeś do medialnego świata
show-businessu. Trudno w nim żyć
zgodnie z ideami szeroko pojętej kultury reggae. Udało Ci się to?
K.B.: - Nigdy nie byłem ściśle związany z ideologią ruchu rastafari. Bardziej od tego fascynował mnie pozytywny przekaz, jaki niesie ze sobą
muzyka reggae. Najważniejsze dla
mnie były emocje pozbawione negatywnych wibracji. To daje muzyka,
której się oddałem. I to staram się
przekazać ludziom. Temu się poświęciłem i robię to cały czas. I dalej chcę
to robić...
M.G.: - Czy nie jest trochę tak,
że zmieniłeś postrzeganie kultury
reggae u ludzi starszych? Pamiętam,
jak jeszcze 10 lat temu seniorzy dziwili się, gdy widzieli dredy na głowie.
Teraz widzą i myślą: – O! Bednarek!
K.B.: - (śmiech) Cieszę się, że tak
się stało... Wiesz... Ludzie patrzą na
świat stereotypowo. Dlatego trzeba
poszerzać ich świadomość. To staram
się właśnie czynić. Poprzez to, co
robię. Poprzez muzykę reggae.
M.G.: - W Gubinie pojawiłeś się
w związku z koncertem charytatywnym. Czy często bierzesz udział w dobroczynnych eventach?
K.B.: - Jak najwięcej... Jak najczęściej... Jeśli tylko pojawia się tego
typu propozycja, to chętnie na nią
przystajemy. Trzeba jak najwięcej pomagać innym ludziom...
M.G.: - Wiem, że wziąłeś udział
w programie telewizyjnym „Bitwa
na głosy”. Objąłeś funkcję przewodniczącego szesnastoosobowej grupy
wokalistów z Brzegu, z którą wygrałeś program. Nagrodę pieniężną
przeznaczyłeś na Fundację Rozwój,
wspierającą młode talenty na terenie
swojego miasta...
K.B.: - Tak. To była fajna przygoda. I do tego zakończona sukcesem.
Cieszę się, że wygraliśmy i mogliśmy
przeznaczyć nagrodę na dobry cel.
M.G.: - Byłeś kiedyś zakochany?
K.B.: - Pewnie. Pierwszy raz, gdy
miałem 16 lat... (dłuższe milczenie)
M.G.: - Twoje korzenie muzyczne?
K.B.: - Tak naprawdę słuchałem
wszystkiego... Może cię zaskoczę, ale
słuchałem dużo muzyki poważnej.
Lubiłem to. Czasami nawet, jak wracałem do domu po zajęciach w szkole
muzycznej, gdzie z muzyką klasyczną miałem ciągle do czynienia, włączałem sobie swoje ulubione utwory.
Później poznałem muzykę reggae i
zafascynowałem się jej pozytywnym
przekazem...
M.G.: - Jakich rad lub przestróg
udzieliłbyś osobom, które chcą pójść
podobną drogą kariery, jak Ty?
K.B.: - Świat show-businessu jest
specyficzny... Trzeba być świadomym
tego, co chce się osiągnąć i jak prowadzić swoją karierę. Sukces w programie telewizyjnym daje wielkie możliwości, ale nie jest gwarantem, że
w dalszym etapie będzie się odnosiło sukcesy. Trzeba opierać się na
najbliższych osobach i podchodzić
z dystansem do niektórych spraw.
Nie poddawać się i wierzyć w to, co
się robi. Cały czas!
M.G.: - Dziękuję.
K.B.: - Dziękuję.
Rozmowę poprowadził Marcin
„Gwizdo” Gwizdalski
7 czerwca
Nr 09 z 16.05.2014
Kultura
W iadomości
__Gubińskie
17
53. WIOSNA NAD NYSĄ - SKRZATY GUBIŃSKIE 2014
53. Frühlingsfest an der Neisse. Gubiner Zwerge 2014
Piątek / Freitag, 6.06.2014
Niedziela / Sonntag, 8.06.2014
10.00 - Biegi uliczne „Gubińska Mila im. Jurka Gąsiora”, ul. 3-go Maja
13.00 - Turniej piłkarski „Skrzatów gubińskich”, roczniki: U 10, U 11, Orlik ul.
Roosevelta
15:30 - Konferencja Podsumowanie projektu “Wieża kościoła farnego w Euromieście Gubin-Guben”, 2010-2014, cz. I, Galeria „Ratusz”
Konferenz Zusammenfassung des Projektes „Turm der Hauptkirche in der Eurostadt,Gubin-Guben, 2010-2014, Teil I, Galerie „Rathaus”
17:00 - Oficjalne otwarcie święta z udziałem zaproszonych gości oraz wręczenie
Gubińskiej Nagrody Kulturalnej im. C. Schrötter, uroczyste odsłonięcie figury
Skrzata gubińskiego, scena główna
Feierliche Eröffnung des Festes, Hauptbühne
18:00 - Wernisaż wystawy „Humor nad Nysą” z okazji 10 - lecia Polski w UE,
Galeria „Ratusz”
10:00 - Turniej piłki nożnej amatorów o puchar „Skrzatów gubińskich”, Orlik
ul. Roosevelta
11:00 - WYSPA LITERACKA z udziałem gwiazdy, Jana Nowickiego, Wyspa
Teatralna
Literaturinsel, Treffen der deutsch und polnischen Schriftstellers, Theaterinsel
13:00 - 16:00 - Podaruj odrobinę ciepła - ogólnopolska akcja Warsztatów Terapii Zajęciowej z okazji 10-lecia istnienia, okolice sceny głównej
GUBIŃSKA SCENA HIP - HOP
18:00 - Zgas
18:10 - KoKsU & Andrew
18:45 - Radeon
19:20 - Magnum Group
19:55 - Kuka & Żuran
20:30 - Flis
20:45 - Unikat
21:30 - Dobre Piwo (blues, rock)
22:00 - Koncert gwiazdy MILANO
PREZENTACJE GUBIŃSKICH SZKÓŁ I PRZEDSZKOLI
Vorfuehrungen der Gubiner / Gubener Schulen und Kitas
13.15 - Przedszkole Miejskie nr 1
14.00 - Przedszkole Miejskie nr 2
14.45 - Przedszkole Miejskie nr 3
15.30 - Zespół Szkół im. M. Kopernika
16.00 - Szkoła Podstawowa nr 2
16.20 - Szkoła Podstawowa nr 3
16.40 - Zespół Szkół Ogólnokształcących
17:00 - Gubińskie Łużyczanki - Koncert jubileuszowy z okazji 15-lecia zespołu
18:00 - Koncert zespołu BIG. B (rock)
19:00 - Bractwo Rycerskie „Chorągiew Kasztelanii Krośnieńskiej” - Inscenizacja walk rycerskich, skwer przy Eurodeptaku
20:00 - Koncert gwiazdy SYLWIA GRZESZCZAK
23:30 - 2:00 Dyskoteka w klimatach Disco Polo
Imprezy towarzyszące:
Sobota / Samstag, 7.06.2014
6.06.2014 r., 12:00, Konkurs dla uczniów szkół średnich „Życie i twórczość Stefana Żeromskiego”, MBP
9:00 - Wyścigi smoczych łodzi na Nysie Łużyckiej, Aleje Łużyckie
Drachenbootrennen, Lausitzer Neisse
10:00 - Konferencja Podsumowanie projektu “Wieża kościoła farnego w Euromieście Gubin-Guben”, lata 2010-2014 cz. II, Galeria „Ratusz”
Konferenz Zusammenfassung des Projektes „Turm der Hauptkirche in der Eurostadt,Gubin-Guben, 2010-2014, Teil II, Galerie „Rathaus”
12:00 - 15:00 I etap Gry miejskiej „W poszukiwaniu pierścienia Skrzatów gubińskich”
13:30 - Turniej Freestyle w piłce nożnej, scena główna
14:00 - Pokaz ratownictwa wodnego WOPR i Wasserwacht na Nysie Łużyckiej,
Aleje Łużyckie
15:00 - Prezentacje Klubu Karate Kyokushin, scena główna
15:45 - Flex - Fitnessoase Guben ZUMBA i Tae Bo, scena główna
PREZENTACJE GUBIŃSKIEGO DOMU KULTURY
16:15 - Formacja taneczna „Zadyma”
16:45 - Szkoła tańca towarzyskiego „Calipso”
17:00 - Studio tańca nowoczesnego „Etna”
17:30 - Prezentacje uczniów PSM I st. w Gubinie
18:00 - IREE & FILIDS koncert muzyki i tańca irlandzkiego
NAUKA TAŃCA SKRZATÓW GUBIŃSKICH DLA WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW EUROMIASTA
Gemeinsame Tanz-Aktion „Gubiner Zwerge” für alle Einwohner der Eurostadt
17:00 - 19:00 II etap Gry miejskiej „W poszukiwaniu pierścienia Skrzatów gubińskich”
19:00 - Scena Skrzatów gubińskich: konkursy, zabawy, wręczenie nagród, scena
główna
20:00 - Koncert gwiazdy BRATHANKI
22:00 - Koncert gwiazdy MERQURY (Queen Cover)
0:00 - Jaro Band (rock)
6-7.06.2014 r., Polsko-niemiecki plener satyryczny, ul. Westerplatte
6-7.06.2014 r., „Artystyczny most” - wystawa polskich i niemieckich artystów,
most graniczny
6-7.06.2013 r., godz. 16.00 - 20.00 - Zwiedzanie gubińskiej Fary / Besichtigung
der Hauptkirche
7.06.2014 r., 8:00 - 12:00 Drużynowe zawody wędkarskie o Puchar Burmistrza, ruski staw
7-8.06.2014 r., 12:00 - 18:00 Festiwal Street - Art, ul. Grunwaldzka
7-8.06.2014 r., Konkurs plastyczny dla dzieci „Skrzaty gubińskie”, Galeria
„Ratusz”
MLKS Volley Gubin
7-8.06.2014 r., Ogólnopolski Turniej Mini Piłki Siatkowej Dziewcząt „4”, hala
ZSLiT ul. Krakowska
7-8.06.2014 r., 10:00 - IX Turniej siatkarski im. K. Maternika, hala ZSLiT ul.
Krakowska
Stowarzyszenie Ludzi Aktywnych
7-8.06.2014 r. Stoisko z produktami regionalnymi, Pokaz pieczenia chleba i podpłomyków z konfiturami ze śliwek gubinek, okolice sceny głównej
Bractwo Rycerskie „Chorągiew Kasztelanii Krośnieńskiej”
8.06.2014 r. Rekonstrukcja Wioski rycerskiej, skwer przy Eurodeptaku
WOPR oraz Bootsverein 1904
8.06.2014, 10:00 Rodzinny spływ kajakowy do Kosarzyna, Wyspa Teatralna
8.06.2014, 16:00 - Pokaz filmu „Świnki”, reż R. Gliński (w ramach projektu “Kultura
hybrydy. Współczesność pogranicza polsko-niemieckiego”), sala widowiskowa GDK
Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej
7-8.06.2014, 11:00 - 17:00 Zwiedzanie Baszty Ostrowskiej, ul. 3 Maja 2
7-8.06.2014, 11:00 - 16:00 Zwiedzanie Izby Muzealnej, ul. 3 Maja 2, III p.
7-8.06.2014, 11:00 - 16:00 Wystawa fotograficzna pt. „Gubinianie”, ul. 3
maja 2 (podwórze)
18
W iadomości
__Gubińskie
TELEFONY ALARMOWE
Pogotowie ratunkowe - 999
- Policja - 997
- Straż Pożarna – 998
- Pogotowie gazowe - 992
- Pogotowie energetyczne - 991
- Awarie wodne (PUM po godzinach
pracy) - 68 455 82 68
- Telefon zaufania (15.00-17.00) – 9288
SZPITALE, PORADNIE
Szpital Gubin
ul. Śląska 35
tel. 68 359-30-18
- Szpital Krosno Odrzańskie
tel. 68 383-50-39
- Poradnia ul. Gdańska tel. 68 359-57-91
- WSPL
tel. 68 455-80-62
68 455-80-77
- Atol Centrum Medyczne
tel. 68 475-15-40
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna
tel. 68 455-82-52
KOŚCIOŁY- MSZE ŚW.
Kościół Parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Gubinie, tel. 68 359-68-00.
Niedziele i święta: godz. 7.45, 9.00, 11.00,
12.30, 18.00.
Dni powszednie: godz. 8.00, 17.00 (czas
letni godz. 18.00).
Kościół Parafii pw. Trójcy Świętej w Gubinie, tel. 68 359-44-01.
Niedziele i święta: godz. 7.30, 9.30, 11.00,
12.30, 18.00.
Dni powszednie: godz. 7.00, 18.00.
Kaplica Serca Jezusowego – godz. 8.30.
Kościół Parafii pw. Podwyższenia Krzyża
Świętego w Komorowie, tel. 68 359-4327.
Niedziele i święta: godz. 9.00, 12.00.
Dni powszednie: godz. 17.00 (czas letni
godz. 18.00).
Kaplica Serca Jezusowego
Niedziela: godz. 8.30
Dni powszednie: godz. 7.30
Młodzieżowe Centrum Formacji
ul. Kresowa
Niedziela: godz. 11.00
Kościół Nowoapostolski
ul. Stroma 9
tel. 68 359-55-56
Kościół Zielonoświątkowy
ul. Paderewskiego 13
tel. 68 359-36-79
Niedziela 10.00 czwartek 18.00
TAXI
Postój Taxi - 68 3594425
Euro Taxi - tel. 196-27
Taxi Bis - tel. 68 359-33-31
BIBLIOTEKI
Miejska Biblioteka Publiczna
Telefon (0-68) 455-81-66
INNE TELEFONY
Straż Miejska – tel. 68 455-81-11
Informacja PKS- tel. 68 359-32-97
Urząd Miejski- tel. 68 455-81-00
Urząd Gminy – tel. 68 359-45-46
Urząd Stanu Cywilnego- tel. 68 455 -81-40
Związek Nauczycielstwa Polskiego- tel.
68 455-42-98
Biuro PCK ul. Gdańska 17
tel. 68 359-86-44
Placówka Straży Granicznej w Gubinku
tel. 068 358-15-00, 68 358-15-43
Telefon zaufania do Lubuskiego Oddziału
Straży Granicznej- tel. 68 383-70-07
Bezpłatny Ogólnopolski telefon zaufania
tel. 0800 422 322
Pełnomocnik ds. Uzależnień i Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie
tel. 68 455-81-13
Punkt Konsultacyjny ds. Uzależnień i
Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie
poniedziałek – środa
tel. 68 455-81-99
Punkt Konsultacyjny dla Osób Doświadczających Przemocy w Rodzinie
tel. 68 455-81-99
Usługi pogrzebowe – cmentarz
tel. 68 455-81-98
Społeczeństwo
Nr 09 z 16.05.2014
Unia potrzebuje ożywienia
Właśnie mija 10 lat odkąd
nasz kraj został pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. O podsumowanie
tego czasu poprosiliśmy jednego z lokalnych pionierów
współpracy międzynarodowej, głównie polsko-niemieckiej, Czesława Fiedorowicza.
10 lat temu w naszym kraju
niezwykle hucznie świętowano wstąpienie Polski do
Unii Europejskiej. Jak Pan
wspomina to wydarzenie, co
Pan wtedy czuł?
W 1990 roku, wraz z powstaniem
samorządu, rozpoczął się kurs ku
Unii Europejskiej. Byłem już wtedy
burmistrzem Gubina, który stanowił przedmurze Europy Zachodniej. Wtedy potrzebna była
odwaga pionierów i wizjonerska pomysłowość, każdy z nas
dokładał cegiełkę. Potem chwile
trwogi przed referendum akcesyjnym 8 czerwca 2003 roku.
To był rok mojej choroby nowotworowej i ten dzień zapamiętam
osobiście na wiele lat, bo wieczorem po głosowaniu, pod prysznicem, spłynęły mi z głowy wszystkie włosy, z powodu chemioterapii.
Na dzień wejścia do UE, zaprosiłem prywatnie do Zielonej Góry i
Gubina zaprosiłem 5 byłych burmistrzów Laatzen i Guben. Następnego dnia pojechaliśmy Euromiasta, bo chcieliśmy być razem
w naszym sercu Unii Europejskiej.
W Gubinie spotkała nas przykra
niespodzianka, zaprosiłem gości
na obiad do piwnicy restauracji
ratuszowej. Tam w bilarda ostentacyjnie grał zastępca burmistrza
Gubina Zenon Turowski. Zachował się bardzo prymitywnie i nie
podszedł się przywitać z gośćmi.
Nie dostaliśmy obiadu, bo na kierownictwie restauracji wymuszono by nas nie obsługiwać. To była
ostatnia przed śmiercią wizyta
Horsta Lecke (honorowego obywatela Gubina, przez 11 lat burmistrza Laatzen) w Gubinie. Był zdegustowany postawą władz naszego miasta, bo nie tylko nie zaprosili, a wręcz przegonili gości. Na
szczęście spotkania z mieszkańcami Gubina i Guben złagodziły ten
fatalny niesmak, gdyż widzieliśmy
w ich oczach radość i ulgę. Były
słowa wzajemnych podziękowań
i satysfakcji. Kolejny krok ku normalności nad Nysą Łużycką.
Już w latach 90-tych ubiegłego wieku, zarówno jako
burmistrz Gubina, jak i Poseł
na Sejm RP, był Pan pionierem współpracy polsko-niemieckiej. Co mógłby Pan
powiedzieć o tamtych czasach i waszych niezwykłych
przedsięwzięciach i dokonaniach?
Od historii i mieszkańców Gubina
dostałem szansę burmistrzowania od 1990 do 1998 roku. Robiliśmy wspólnie wiele by być liderem unijnej integracji i współpracy międzynarodowej. Gubin był
pierwszym miastem w województwie, który uzyskał wszystkie honorowe tytuły od Rady Europy:
Dyplom Rady Europy, Plakietę RE
i Flagę Europejską. Wtedy niemal
każdy projekt miał charakter pionierski. Słynna oczyszczalnia ścieków, przejście w Gubinku i obwodnica Gubina, most na Wyspę Teatralną, Szkoła Europejska w
Guben, gazyfikacja Gubina, koncepcja Euromiasta, pierwszy na
granicy wspólny plan zagospodarowania, koncepcja ścieżek i transgraniczny projekt Gubin-Guben
na EXPO 2000. Było ciężko, ale
potrafiliśmy osiągać konsensus z
mieszkańcami i pomiędzy naszymi miastami. Dlatego prezydent
Niemiec Johannes Rau odznaczył
Gottfrieda Haina i mnie Krzyżem
Zasługi na wstędze, bo nasze dokonania były wtedy wzorcowymi. Dla ludzi handel targowiskowy stał się motorem napędowym
rozwoju, miejsc pracy, ale i wzajemnego poznawania się. Mieszkańcy Gubina chcieli bym został
posłem i w posłowaniu skoncentrowałem sią na tym miejscu na
ziemi. Bez tej funkcji wiele zadań
i środków byłoby nie do pozyskania i nie do zrealizowania.
Od wielu lat jest Pan czołową postacią Stowarzyszenia
Gmin RP „Euroregion Sprewa-Nysa-Bóbr”. Jak ocenia
Pan kompetencje tej instytucji i projekty, składane w
Euroregionie?
Euroregion „Sprewa-NysaBóbr” to jedno z dzieci współpracy międzynarodowej. Od początku, czyli od 1993 jestem jego prezesem. Walczyłem by Gubin, a nie
Zielona Góra, był centrum transgranicznym. To nasze miasto było
liderem projektów od pierwszych
dni środków unijnych. Potem było
gorzej do 2006 roku. Burmistrz
Bartłomiej Bartczak z kopyta,
jako absolwent Szkoły Europejskiej w Guben, przywrócił pozycję lidera w realizacji tych projektów. Gubin musi być jak najbliżej Guben. Te dwa miasta razem
mają lepszą perspektywę. Fara
gubińska, Wyspa Teatralna, Zielona Ścieżka i inne przedsięwzięcia zmieniają oblicze Euromiasta.
Pod koniec maja odbędą
się wybory do Parlamentu
Europejskiego, do którego
jest Pan jednym z kandydatów. Skąd taka decyzja?
Jestem członkiem PSL. W tej
partii dokonano analizy zainteresowania polityków Lubuskiego i Zachodniopomorskiego w tematach
europejskich. Obok posła Józefa
Zycha jestem bardzo w te sprawy
zaangażowany i miałem dobry
wyniki w ostatnich wyborach do
Senatu RP – prawie 25 tys. głosów.
Stąd oferta i prośba kandydowania.
PSL to zgrana drużyna, więc wypadało wyrazić zgodę. Tak naprawdę
od 1990 sprawy europejskie mnie
zdominowały. Funkcja w Euroregionie, założenie i przewodniczenie Lubuskiemu Komitetowi Europejskiemu i zaangażowanie w
wielu strukturach międzynarodowych kwalifikuje mnie do wąskiego
grona wolontariuszy europejskich
o konkretnym dorobku i doświadczeniu. W walce o sprawy polskie i
regionalne nie znam granic. Twardość charakteru i waleczność są we
mnie do dziś.
Gdyby udało się Panu zostać
eurodeputowanym, o co w
pierwszej kolejności by Pan
zabiegał? Na co mogą liczyć
Pana wyborcy? Jaki jest Pana
program?
Gdy usłyszałem, że 70% Polaków
nie zna żadnego polskiego posła
Parlamentu Europejskiego, to na
ich miejscu tych anonimowych
bym nie kandydował. Trzeba natychmiast zmienić ten wizerunek.
Poseł PE musi mieć aktywne biuro
w każdym powiecie. Taki polityk
musi być doradcą ludzi, pomagać
niemal każdemu, a nie grać rolę dygnitarza europejskiego. Mniej zadęcia, a więcej wsparcia w naszych
sprawach. Eurodeputowani są za
bardzo oderwani od swoich wyborców, stąd taka niska frekwencja w wyborach. Każdy, kto kandyduje do Brukseli powinien robić
to, na czym się zna. Mi najbliższe
są sprawy funduszy unijnych, problemy transgraniczne, sport, turystyka i polityka regionalna. Tym
się zajmuję od 20 lat. Przez 8 lat
burmistrzowania, trzy kadencje
w sejmie, 21 lat przewodniczenia
Euroregionowi poznałem sprawy
i ludzi pogranicza. Czuję się naprawdę odpowiedzialny za tę część
Polski. To nie tylko mobilizuje, ale i
zobowiązuje. Zdałem kilka egzaminów konsekwencji. My gubinianie
łatwo nie rezygnujemy, a skoro szefuję wszystkim 15 euroregionom w
Polsce, to znaczy, że potrafię zyskać
zaufanie szersze niż tylko lokalne.
Jest Pan specjalistą od
współpracy międzynarodowej i od stosunków międzypaństwowych. W jakim, Pana
zdaniem, kierunku zmierza
Unia Europejska i czy należy
coś zmienić?
Ostatnio Ukraina spędza sen z
powiek politykom. Ale problem
jest szerszy niż tylko agresja Rosji.
Rosja chce rozerwać UE i zdobyć
rolę lidera w Europie. Ten proces
przebiega przy wzmagających się
nastrojach radykalizacji ugrupowań
narodowościowych. W tej kadencji PE dojdzie do poważnej próby
sił. Polska musi umocnić rolę lidera
Europy Środkowo-Wschodniej. Potrzebne są silniejsze więzi integracyjne, bo tylko silna i zjednoczona Europa poradzi sobie nie tylko
z Rosją, ale z Chinami, Indiami i
będzie poważnie traktowana przez
USA. UE potrzebuje ożywienia,
trwałości, odwagi i konsekwencji.
Musi jednak szanować specyfikę
odrębności kultur różnych narodów
Europy. Ale wspólna polityka w
takich kwestiach jak: zatrudnienie,
energetyka, bezpieczeństwo, pomoc
socjalna i fiskalna to wymóg czasu.
Z euro się nie spieszmy, bo Polska
wciąż jest za słaba na rezygnację ze
złotówki. Ciągle widoczny jest podział cywilizacyjny na starą i nowąUnię. Nie można kończyć pomocy
finansowej dla Polski i państw dawnego obozu socjalistycznego po
2020 roku. Unia Europejska równych szans i zrównoważonego rozwoju to środek do konkurencyjności Europy w świecie.
Krzysztof Kaciunka
Nr 09 z 16.05.2014
nieruchomości
SPRZEDAM mieszkanie po remoncie, umeblowane, sauna, kuchnia na wymiar,
nowe okna, sypialnia, wypoczynek. 80 m
kw. Os. E. Plater. II piętro. Cena: 3 tys. zł za
1 m kw. Tel. 783 083 274.
NOCLEGI, kwatery dla firm. Tanio! Ceny do
negocjacji. Tel. 791 127 765.
DO WYNAJĘCIA mieszkania. Tel. 791 127
765.
SPRZEDAM dom o pow. 117 m kw plus garaż i działka 9 arów. Gubin, osiedle Barlickiego. Tel. 730 337 649.
SPRZEDAM mieszkanie 50 m kw (dwa pokoje, kuchnia, łazienka) po kapitalnym remoncie w centrum Gubina. Tel. 881 631
327.
SPRZEDAM dom w cenie mieszkania, 187
m kw plus piwnica, garaż 60 m kw, w centrum Gubina. Tel. 667 578 607.
SPRZEDAM mieszkanie do remontu w kamienicy, 3-pokojowe, 62 m kw, centralne ogrzewanie, okna PCV, piwnica, strych,
ogródek. Tel. 516 922 449.
SPRZEDAM dom z budynkami gospodarczymi w Strzegowie, na działce o pow.
0,48 ha. Cena do uzgodnienia. Tel. 798
806 255.
SPRZEDAM dom w Zasiekach, 150 m kw
plus 2000 m kw ogród oraz sklep w centrum Zielonej Góry o pow. 30 m kw. Tel.
889 33 44 10 lub 68 320 67 67.
WYNAJMĘ mieszkanie-kawalerkę, pokój z
kuchnią i łazienką, bezczynszowe w Wałowicach. Bez trzymiesięcznej opłaty w zamian za remont. Tel. 68 359 45 55 lub 793
256 453.
SPRZEDAM dwupokojowe mieszkanie
w Gubinie w bloku przy ul. Westerplatte 12/23, powierzchnia 44,30m2, cena
90.000zł do negocjacji. Kuchnia w zabudowie, jeden pokój z balkonem, wszystkie
okna z pięknym widokiem na Wyspę Teatralna i Nysę. Tel. 517 246 821.
SPRZEDAM dom w zabudowie szeregowej
250 m kw. Tel. 512 174 472.
SPRZEDAM tanio 3-pokojowe mieszkanie
72 m kw z garażem. Tel. 888 465 199 lub
68 451 13 21.
ZAMIENIĘ na ul. Lenino mieszkanie komunalne 88 m kw, parter (c.o., 3 pokoje) na
mniejsze. Tel. 883 075 699.
DO WYNAJĘCIA mieszkanie -kawalerka po
kapitalnym remoncie, umeblowane. Tel.
606 931 375.
DO WYNAJĘCIA kawalerka 28 m
kw przy ul. Westerplatte. Informacje w
godz. 20-21. Tel. 68 359 31 21.
SPRZEDAM NA ULICY BARLICKIEGO MIESZKANIE NA PARTERZE
(DWA POKOJE, KUCHNIA W ZABUDOWIE, ŁAZIENKA, C.O. GAZOWE)
PLUS GARAŻ. TEL. 669 323 826.
SPRZEDAM lub wynajmę kawalerkę. Tel.
506 453 063.
ZAMIENIĘ dom na ul. Batalionów Chłopskich 13 na kawalerkę własnościową, bez
dopłaty. Tel. 883 051 572.
SPRZEDAM pilnie mieszkanie w Gubinie,
własnościowe spółdzielcze, pow. 50,20 m
kw, II piętro, ul. Piastowska 34d/5. Cena
do uzgodnienia. Tel. 505 145 783 lub 502
559 193.
DO WYNAJĘCIA mieszkanie w Gubinie,
w bloku, 3 pokoje, 48 m kw, z widokiem
W iadomości
__Gubińskie
Ogłoszenia I Społeczeństwo
na Wyspę. Cena do uzgodnienia. Tel. 722
112 498.
SPRZEDAM mieszkanie 43 m kw, I piętro,
dwa pokoje umeblowane, duży garaż z
kanałem plus ogródek, ogrzewanie gazowe plus kominkowe. Czynsz 200 zł. Cena
126.500 zł. Tel. 792 039 535.
SPRZEDAM mieszkanie 32 m kw, Gubin,
ul. Nowotki. Tel. 68 359 82 80 DZIAŁKI i LOKALE
SPRZEDAM działkę 1,17 ha. Tel. 660 973
939.
SPRZEDAM lokal użytkowy w Gubinie o
pow. 65 m kw. Tel. 515 167 423.
DO WYNAJĘCIA lokal w centrum Gubina z
parkingiem. Pod każdą działalność gospodarczą i handlową. Tel. 604 560 978. SPRZEDAM działkę budowlano-rekreacyjną w Bieżycach. Tel. 607 293 285.
SPRZEDAM działkę budowlaną w Gubinie,
6 arów, ul. Spokojna. Tel. 607 721 973 lub
68 359 35 91.
WYNAJMĘ budynek przemysłowo-mieszkaniowy o pow. 180 m kw pod działalność
gospodarczą (typu warsztat samochodowy, myjnia, hurtownia, sklep) plus mieszkanie w Gubinie. Tel. 607 171 025.
SPRZEDAM 0,5 ha lasu 70-letniego w
miejscowości Łomy. Cena do uzgodnienia.
Tel. 68 359 35 91 lub 607 721 973.
SPRZEDAM cztery atrakcyjne działki w Żenichowie, tuż przy granicy z Gubinem z
dostępem do drogi asfaltowej. Powierzchnie działek wynoszą około 1000m2. Działki ściśle przylegają do siebie, graniczą z
lasem. Cena: 22zŁ/m2. W przypadku kupna wszystkich działek jednocześnie (całkowita ich powierzchnia 4418m2 cena do
negocjacji). Tel. 517 246 821
SPRZEDAM obiekt warsztatowo-magazynowy o pow. 450 m kw w centrum Gubina. Tel. 512 174 472
WYNAJMĘ obiekt warsztatowo-magazynowy o pow. 450 m kw w centrum Gubina. Tel. 512 174 472
SPRZEDAM działkę budowlaną w Jaromirowicach 15 arów. Tel. 881 631 327.
SPRZEDAM działkę budowlaną w Jaromirowicach 30 arów. Tel. 881 631 327.
SPRZEDAM działkę: 39 ar. ul. Sobieskiego,
działki: 22 lub 36 ar. ul. Podgórna w Gubinie, w całości lub części mniejsze po podziale. Tel. 793 470 619.
Usługi
NC+ NUMID-SERWIS, PRZEDŁUŻENIA UMÓW,
NOWE UMOWY
ŻANETTA CIEŚLAK
OBR. POKOJU 21
GUBIN - OBOK PKS-u
609703402/684518609
USŁUGI fryzjerskie na wezwanie telefoniczne. Gubin i okolice. Tel. 604 271 360.
UWAGA HODOWCY!!!
Pszenica 50 kg - 40 zł
Gospodarstwo rolne,
Gubin, ul. Legnicka 53 a
Tel. 781 899 011
Możliwość dowozu
NAPRAWA, konserwacja, regulacja, wymiana gazowych urządzeń grzewczych
- autoryzowany serwis „TERMET” Wojciech
Sendera. Tel. 502 64 30 30.
USŁUGI hydrauliczne. Ogrzewanie, woda,
gaz, naprawa pieców gazowych i gazowych podrzewaczy wody. Tel. 516 221
291.
SCHODY drewniane, balustrady – wyrób
i montaż. Komorów, ul. Młyńska 10. Tel.
609 351 799.
LOTNISKA - Berlin – przewóz osób! Przeprowadzki - transport! Tel. 888 806 385.
SUFITY podwieszanie, wymiana drzwi i
okien, szpachlowanie, malowanie, glazura, elektryka i hydraulika. Tel. 516 083
662.
OKRĘGOWA STACJA
KONTROLI POJAZDÓW „GÓRA”
Gubin, ul. Żwirki i Wigury 52
Legalizacja
tachografów cyfrowych
Zapraszamy na badania techniczne pojazdów, pon.-piątek
8.00-20.00, sobota 8.00-16.00
Tel. 68 359-41-58 lub 502 150 208.
WYKONYWANIE prac dekarsko-blacharskich. Usługi remontowo-budowlane. Tel.
661 427 620 lub 605 948 562.
KIEROWNIK budowy, duże doświadczenie,
poradzi, załatwi wszystkie sprawy w urzędach, łącznie z pozwoleniem na budowę.
Adaptacje budynku, przeglądy techniczne. Gubin. Tel. 504 352 015.
SERWIS KOMPUTEROWY-SPRZEDAŻ
FACHOWE DORADZTWO
NUMID OBR. POKOJU 21
GUBIN - OBOK PKS-u
609703402/684518609
RÓŻNE
części do Forda Fiesty, rocznik 1994. Tel.
514 677 084.
KUPIĘ mały ekonomiczny samochód. Tel.
786 114 757.
praca
wa: 10,65 za h. Po okresie próbnym: 10,95
za h. Tel. 660 515 408 lub 602 476 827. ATRAKCYJNY PAWILON!!!
W centrum Gubina
POSZUKUJEMY miłe dziewczyny do masażu erotycznego. Tel. 0151/64609736.
www.girls-cottbus.de POSZUKUJĘ fachowca do zaorania i wyrównania terenu
oraz wbicia słupków do ogrodzenia terenu. Tel. 785 236 761.
RESTAURACJA McDonalds w Gubinie zatrudni pracowników. Stawka podstawo-
od 36 m2 do 45 m2
cena 15 zł /m2
www.poltrag.pl
NIERUCHOMOŚCI POLTRAG
tel. 68 455 40 02 tel. 793 687 744
Dyrektor oraz Pracownicy Miejskiego Ośrodka Sportu
składają wyrazy głębokiego współczucia
pani Danucie Sipak
z powodu śmierci mamy
Z całego serca dziękujemy
Gubińskiemu Stowarzyszeniu Esquadra
za pomoc finansową.
Monika i Damian Pytiak
„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz
przez to, kim jest. Nie przez to, co ma, lecz przez to,
czym dzieli się z innymi“
- za słowa wsparcia i pomoc finansową dziękujemy
wszystkim ludziom dobrego serca
Damian i Monika Pytiak
WYPRZEDAŻ węgla: kamienny orzecho-kostka z 740 na 699 zł, brunatny z
330 na 299 zł. Gubin, ul. Dubois 6. Tel. 792
455 110.
Parafia Matki Bożej Fatimskiej zaprasza na TUSZE/TONERY-NUMID ŻANETTA CIEŚLAK OBR. POKOJU 21
GUBIN - OBOK PKS-u
609703402/684518609
Spotkamy się 18.05. (niedziela) o godz. 12:00
na placu przy kościele, ul. Długa 2a.
TUJE Szmaragd od 70-250 cm, cyprysy, jałowce, jodły, sosny, świerki i liściaste poleca Ogrodnictwo Legnicka 49 A. Tel. 513
432 502.
SPRZEDAM: wózek dziecięcy wielofunkcyjny firmy Tako, kolor zielony oraz łóżeczko podróżne firmy Hauck. Kolor granatowo-żółty. Stan idealny. Tel. 793 47 06 19.
SPRZEDAM króliki 15 zł kilogram żywej
wagi. Tel. 721 826 795.
SPRZEDAM łóżko piętrowe z materacami. Proszę dzwonić po godz. 15. Tel. 505
174 551.
19
FESTYN
Przygotowaliśmy wiele atrakcji:
- występy artystyczne (Przedszkole nr 1, Państwowa Szkoła
Muzyczna, Soliści z Gimnazjum nr 1, Zespół Łużyczanki, Zespół
Zadyma - GDK, Szkoła Tańca Calipso, Zespół Etna),
- do posmakowania ciasta domowego wypieku, pierogi, frytki,
gofry, sałatki, przysmaki z grilla, bigos i grochówka wojskowa,
- loteria fantowa,
- licytacja mebli.
AGD CZĘŚCI-NUMID ŻANETTA CIEŚLAK OBR. POKOJU 21
GUBIN - OBOK PKS-u
609703402/684518609
motoryzacyjne
SPRZEDAM Renault Megane 1.6 MPG, rok:
1998, po przeglądzie, zarejestrowany, w
bardzo dobrym stanie. Cena: 4200 zł. Tel.
697 462 825.
SPRZEDAM bardzo tanio nowe i używane
WYDAWCA - Gubiński Dom Kultury | REDAKCJA i BIURO OGŁOSZEŃ - ul. Westerplatte 14 (GDK) 66-620 Gubin, tel./fax (068) 455 81 69 - czynna poniedziałek - piątek godz. 09.00-16.00.
 Sebastian Bielski - redaktor naczelny  Sekretariat / Biuro ogłoszeń, tel. (068) 455 8169 Andrzej Matłacki - redaktor  Stale współpracują z redakcją: Janina Izdebska, Andrzej Winiszewski, Krzysztof Kaciunka, Stefan Pilaczyński, Oleg Sanocki, Krzysztof Freyer,
 Skład i grafika: GDK  Druk: Wydawnictwo Media Regionalne Sp. z o.o. w Zielonej Górze. | Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń i reklam. Zastrzega sobie prawo do opracowywania redakcyjnego, skracania i zmiany tytułów otrzymanych materiałów. Poglądy autorów tekstów nie zawsze są zgodne z poglądami redakcji. Tekstów i zdjęć niezamówionych nie zwracamy. Honoraria wypłacane są za materiały zamówione.
Gratulujemy zwycięzcom
Dnia 05.05. 2014 w Markecie Horex przy ul. Żymierskiego został rozstrzygnięty konkurs – zabawa
pt. ,, Wygraj rower na majówkę”.
Po zapoznaniu uczestników z
regulaminem i spełnieniu warunków przystąpiono do wyłonienia zwycięzców.
W bardzo miłej atmosferze w
obecności personelu i klientów
wręczone zostały nagrody.
Serdecznie gratulujemy zdobywczyni nagrody głównej Pani
Janinie Dziel, która została właścicielką wysokiej klasy
roweru damskiego.
Wśród nagrodzonych znaleźli
się również:
Pan Cezary Pokora- komplet
filiżanek
Pan Zbigniew Dolata - komplet ręczników
Pani Marianna Nowowiejska - komplet pościeli
Pani Anna Jakubowska
- komplet pościeli
Pani Urszula Friebel - komplet garnków ze stali nierdzewnej
Pani Urszula Stawska
- toster
Ze względu na duże zainteresowanie akcją, firma Horex zapowiada kolejne tego typu zabawy z
równie atrakcyjnymi nagrodami.
Jeszcze raz serdecznie gratulujemy!!!

Podobne dokumenty

Wydanie z 8 sierpnia 2014 roku. - Wiadomości Gubińskie

Wydanie z 8 sierpnia 2014 roku. - Wiadomości Gubińskie 70 tys. złotych. Kolejną ważną informacją w zakresie ochrony przeciwpowodziowej jest fakt, że w tak zwany kontrakt wojewódzki wpisano kwotę 73 milionów złotych z przeznaczeniem na nasze miasto. – M...

Bardziej szczegółowo

Co wkrótce wypięknieje?

Co wkrótce wypięknieje? jubileuszu otrzymał od kolegów muzyków symboliczny upominek.

Bardziej szczegółowo

ArenA PrzysMAków nA wysPie - Wiadomości Gubińskie

ArenA PrzysMAków nA wysPie - Wiadomości Gubińskie ogromną pomoc przy organizacji wystawy na temat Fary w Brukseli oraz wspieranie wychowanków lokalnego Domu Dziecka. Tym razem jego kontakty i wiedza przydały się przy realizacji projektu gospodarcz...

Bardziej szczegółowo