Fota Forum 2(26)

Komentarze

Transkrypt

Fota Forum 2(26)
www.fota.pl
nr 2(26)/2009
FORUM
Zmierzamy
w dobrym
str. 6 kierunku
Warto snuć
ambitne
plany str. 20
Portugalia
zdobyta!
str. 14
UWAGA!
Wszyscy zainteresowani otrzymywaniem kolejnych numerów
„Fota FORUM” proszeni są o potwierdzenie zamówienia bezpłatnej
prenumeraty pisma, postępując zgodnie z poniższą instrukcją:
1 wpisać adres www.fota.pl
w adresie przeglądarki
internetowej
1
2 po otwarciu portalu należy
kliknąć na baner znajdujący
się w prawej części strony
z napisem „Fota FORUM.
Zamów prenumeratę >>>”
2
3 następnie należy wypełnić
formularz zamówienia, wpisać
tekst z obrazka i kliknąć „Wyślij”
4 po kliknięciu na „Wyślij” na
monitorze pojawi się komunikat
„Pomyślnie wysłano formularz”.
Od tego momentu Państwa
dane zostają dodane do bazy
wysyłkowej, a każdy następny
numer pisma „Fota FORUM”
będzie wysyłany na adres
podany przez Państwa
w formularzu zamówienia.
3
4
Osoby, które nie zamówią prenumeraty,
nie otrzymają kolejnego numeru „Fota FORUM”!
w w w. f o t a . p l
FORUM
Portugalia zdobyta
Nr 2(26)/lipiec 2009
Nakład: 12 000 egz.
strona 14
Wydawca
Fota S.A.
81-506 Gdynia, ul. Stryjska 24
tel. 058 690 66 66
Dyrektor ds. marketingu
Waldemar Fijołek
Redakcja
tel. 058 690 65 89
e-mail: [email protected]
Redaktor naczelny
Krzysztof Grabowski
Sekretarz redakcji
Marzena Warczak
4
Współpraca
Marek Kurzętkowski
Michał Myśliwiec
Michał Skulski
Grzegorz Tarapacki
Firma Fota jest kojarzona przez klientów
jako prekursor w organizacji wyjazdów
swych partnerów na największe wydarzenia sportowe świata motoryzacyjnego.
Finaliści promocji WRC Challenge mieli
okazję pojechać na Rajd Portugalii – eliminację rajdowych mistrzostw świata.
Opracowanie graficzne i DTP
Optima sp. z o.o.
[email protected]
Zastrzegamy sobie prawo
skracania i adiustacji tekstów
oraz zmiany ich tytułów,
a także prawo do zamieszczania
kopii materiałów drukowanych
w „Fota Forum“
na stronie www bez
dodatkowego wynagrodzenia.
W bieżącym numerze płatne
ogłoszenia i reklamy znajdują
się na stronach 5, 7, 9, 11, 13,
16, 17, 19, 21, 25, 27, 29, 31,
33, 35, 39, 41, 47, 48.
Na okładce
Po promocji WRC Challenge:
zwycięzcy, sponsorzy i organizatorzy na wycieczce w Portugalii
TECHNIKA
38
KAGER MOTORSPORT
46
ROZMAITOŚCI
Champion – nie tylko świece
Warto snuć ambitne plany
Prenumerata
www.fota.pl
Materiałów nie zamówionych
nie zwracamy.
Nowi dyrektorzy
Fota zmierza w dobrym kierunku
Każdy klient ważny
Superprezenty za produkty SIDEM
Termika KAGER
32
Portugalia zdobyta!
Informacje o warunkach
zamieszczania reklam
i ogłoszeń:
Dział Marketingu Fota S.A.
tel. 058 690 65 89
e-mail: [email protected]
Redakcja nie ponosi
odpowiedzialności za treść
ogłoszeń i reklam.
FIRMA
22
LEADER SERVICE
Wkrótce finał
Urządzenia testowo-kontrolne
Spotkanie w Poczesnej
Układy hamulcowe
Świetne wyposażenie i dobrzy…
Niezbędny w każdym warsztacie
Warsztaty Leader Service Truck
Badanie regulatorów napięcia
Zestaw naprawczy zwrotnicy…
Mahle radzi: Oznakowania denka tłoka
SKF radzi: Awarie układu rozrządu
Gates radzi: zestaw K02/K035468XS
ZF radzi: Konserwacja hydraulicznych
układów kierowniczych
Raville doradza: Utrata mocy i nierówna
praca silnika
Droga do perfekcji
Raczek znów wygrywa
Drifterzy na starcie
Amatorzy niczym zawodowcy
Drifting na żużlu
Jak na Hawajach
Biblioteka LS
strony BLS 57-60
• Centrum Hamulcowe ATE
– Płyn hamulcowy
• Marketing w warsztacie
– Człowiek to brzmi dumnie
Fota FORUM 3
fota
Zmiany kadrowe
Nowi dyrektorzy
Od kilku miesięcy Fota S.A. realizuje z powodzeniem Program
Naprawczy i nową strategię rozwoju. Istotnym elementem tych
programów i przedsięwzięć były zmiany w strukturze organizacyjnej przedsiębiorstwa. Wiązały się one także ze zmianami
kadrowymi na kluczowych stanowiskach menedżerskich.
W
firmie zostało utworzone stanowisko dyrektora operacyjnego. Od kwietnia br. funkcję
tę pełni Hubert Bujnowski,
który wcześniej zajmował stanowisko dyrektora ds. strategii i planowania rozwoju.
W lutym tego roku zaś stanowisko dyrektora Biura Zarządzania Infrastrukturą objął
Krzysztof Kleinszmidt.
Utworzenie stanowiska dyrektora operacyjnego to efekt realizacji nowej strategii
spółki i zmian w strukturze organizacyjnej,
wynikających z tej strategii. Dyrektor
Bujnowski jest odpowiedzialny za koordynację prac następujących komórek organizacyjnych: Biuro Sprzedaży, Biuro Zakupów,
Centrum Logistyczne oraz Biuro Zarządzania Stanami Magazynowymi i Logistyki.
Ponadto zarząd Foty S.A. postanowił, że
także Dział Zarządzania Asortymentem
będzie nadzorowany bezpośrednio przez
dyrektora operacyjnego.
– Zdaję sobie sprawę z tego, że w przedsiębiorstwie handlowym pion operacyjny jest
sercem firmy – mówi dyrektor Bujnowski.
– Dlatego bardzo ważne jest, aby procesy
bezpośrednio związane ze sprzedażą: logistyka,
transport, zakupy i wsparcie marketingowe były
sprawnie koordynowane i wzajemnie się
zazębiały. Zespół, który przejąłem, składa się
w znakomitej większości z dobrych fachowców.
4 Fota FORUM
Jestem więc przekonany, że wprowadzając
odpowiednie procedury i standardy działania,
osiągniemy bardzo dobre rezultaty.
Nowy dyrektor operacyjny Foty jest osobą konkretną, dobrze zorganizowaną i zdecydowaną. Nie boi się trudnych wyzwań.
Zakres odpowiedzialności, który spoczywa
na nim, jest bardzo szeroki, a zadania wyznaczone przez zarząd – ambitne. Dyrektor
Bujnowski ma usprawnić działanie zarówno
Biura Sprzedaży, jak i kooperujących z nim
jednostek organizacyjnych.
Hubert Bujnowski studiował na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
Zdobytą wiedzę prawniczą wykorzystuje
na co dzień w prowadzonych działaniach,
jednakże zamiast zostać prawnikiem zdecydował się na podjęcie kariery biznesowej.
Swoją ścieżkę zawodową rozpoczął od
pracy w agencji reklamowej Wizard, gdzie
zajmował się m.in. budową i wdrażaniem
strategii marketingowych dla takich firm,
jak PGNiG czy Pekso SA. Następnie był
związany przez dłuższy czas z firmą Confex.
Odpowiadał tam za działania marketingowe
oraz kontakty z dostawcami i wprowadzanie nowych produktów. Miał więc okazję
poznać specyfikę branży dystrybucji części
zamiennych do samochodów. Zdobyte w tym
czasie doświadczenia, a zwłaszcza szerokie
kontakty i dobre relacje w branży motory-
zacyjnej procentują i są wykorzystywane
przez p. Huberta Bujnowskiego do dziś.
Bezpośrednio przez zatrudnieniem w Focie
dyrektor Bujnowski pracował jako Dyrektor
Biura Handlowego w spółce Cheman SA
z Grupy Ciech.
Hubert Bujnowski ma 36 lat, jest (od
niedawna) żonaty. Interesuje się historią
i sportem, a wolny czas spędza z najbliższymi,
najchętniej w podróżach. Nigdy się nie nudzi,
bo zawsze znajduje sobie ciekawe zajęcie.
Główne zadania Krzysztofa Kleinszmidta jako dyrektora Biura Zarządzania
Infrastrukturą to optymalizacja kosztów
związanych z utrzymaniem infrastruktury
spółki, nadzór nad wdrożeniem systemu
ERP (informatycznego wspomagania zarządzaniem przedsiębiorstwa), a także wprowadzenie najnowszych rozwiązań technicznych
wspomagających działalność i rozwój firmy
oraz usprawnienie procesów back office’owych, a więc tej sfery działalności, w której
nie występuje bezpośredni kontakt z klientem natomiast często mają miejsce negocjacje
z dostawcami nie związanymi z bezpośrednią działalnością handlową spółki. Za strategiczny cel swej pracy dyrektor Kleinszmidt
uznał opracowanie i wprowadzenie w spółce
systemów WorkFlow (automatyzacji procesów biznesowych).
Dyrektor Kleinszmidt lubi ambitne i trudne projekty, bo właśnie takie dają największą
satysfakcję. A doświadczenie wyniesione
z wcześniejszej pracy w Prokom Software
– jednej z największych firm informatycznych
w Polsce i Środkowo-Wschodniej Europie
– pozwala mu czuć się pewnie w opisanej
wyżej problematyce.
W Prokom Software Krzysztof Kleinszmidt był dyrektorem pionu logistyki
i zakupów. W Asseco Poland odpowiadał za
zarządzanie Działem Administracji (w tym
zespołem ds. nieruchomości, zespołem ds.
floty samochodowej, zespołem ds. telekomunikacji). W spółce Tetra System Polska S.A
pełnił funkcję członka zarządu.
Z wykształcenia Krzysztof Kleinszmidt
jest magistrem inżynierem elektroniki oraz
magistrem ekonomii. Studiował na Politechnice Gdańskiej i Uniwersytecie Gdańskim.
Posiada również dyplom MBA o kierunku
ekonomia i zarządzanie, którego program był
realizowany przy współudziale University of
Antwerp, Copenhagen Business School, Fachhochschule für Technik und Wirtschaft Berlin.
Mieszka w Gdyni, jest żonaty, ma dwóch
synów. Czas wolny spędza z rodziną. Chętnie
uprawia sport (jak twierdzi, pływanie świetnie pozwala na poprawę kondycji po tygodniu pracy) oraz słucha muzyki, nie gardzi
dobrym filmem najlepiej w kinie. Na liście
jego zainteresowań te hobbystyczne harmonijnie łączą się z zawodowymi: turystyka
i podróże, psychologia, najnowsze technologie elektroniczne i informatyczne, fotografia,
fizyka, języki programowania.
(WF)
fota
Restrukturyzacja przynosi efekty
Fota zmierza w dobrym
W ostatnim numerze „Foty Forum” zamieściliśmy obszerny wywiad z prezesem Foty S.A.,
panem Wojciechem Pratkowskim. Prezes wypowiadał się na temat wdrażanego w firmie
Programu Naprawczego i oczekiwanych efektów, w perspektywie krótko- i długoterminowej.
Połowę 2009 roku mamy już za sobą, można więc pokusić się o pierwsze podsumowania.
Dają one podstawy do satysfakcji.
Centrum Logistyczne Fota w Łodzi
P
rogram Naprawczy zaczyna przynosić efekty. Zgodnie z zapowiedziami
zarządu nastąpiła znacząca redukcja
kosztów sprzedaży i ogólnego zarządu (w I
kwartale 2009 roku koszty były o ponad 24
proc. niższe w porównaniu z IV kwartałem
2008 roku). Pozwoliło to na osiągnięcie
w I kwartale 2009 roku 6,1 mln zł zysku
operacyjnego.
– Oszczędności osiągnęliśmy m.in. dzięki redukcji zatrudnienia o ponad 10 proc.
– mówi prezes Wojciech Pratkowski.
– Był to dla nas wszystkich, zarówno dla
zarządu, jak i pracowników, trudny
czas. Ale sytuacja wymagała
zdecydowanych działań i na
takie się zdecydowaliśmy.
Najważniejsze, że ten etap
mamy już za sobą i możemy skupić się na działaniach reorganizacyjnych i inicjowaniu
nowych projektów.
6 Fota FORUM
Zespół, który z nami pozostał, o ile skoncentruje się na pracy, może pozytywnie
patrzeć w przyszłość.
Kolejnym obszarem optymalizacji jest sieć sprzedaży.
Analiza efektywności działania
oddziałów Foty wykazała, że
kilka z nich nie spełnia
kryteriów zyskowności,
a ponadto dynamika
ich sprzedaży i osiąganych wyników nie rokuje
pozytywnie na przyszłość.
W związku z tym zmniejszono liczbę punktów
sprzedaży ze 106 do
97. To również pozytywnie przełożyło się
na poziom kosztów
działalności.
– Redukcja liczby oddziałów
nie wpłynęła
negatywnie na obsługę
naszych klientów –
podkreśla dyrektor
operacyjny Hubert Bujnowski.
– Proces optymalizacji prowadzony był bardzo
starannie, zwłaszcza pod kątem
obsługi współpracujących z nami warsztatów i sklepów motoryzacyjnych. Obsługa klientów
likwidowanych oddziałów została
przejęta przez najbliższą funkcjonującą placówkę.
Zarząd zakłada, że obecnie działająca sieć
sprzedaży jest bliska optimum. Nie oznacza to
jednak zakończenia zmian w zakresie ilości
i lokalizacji oddziałów. Możliwa jest również
reorganizacja kształtu makroregionów. Konieczne są dalsze działania w kierunku zwiększania efektywności funkcjonowania oddziałów.
kierunku
Przychody ze sprzedaży Foty S.A. w I kwartale 2009 roku
wyniosły 117 mln i były o 3,1% niższe w porównaniu
I kwartałem 2008 roku oraz o 4,5% niższe w porównaniu
z IV kwartałem 2008 roku. Stało się tak pomimo wzrostu cen
sprzedawanych produktów, wynikającego
głównie z osłabienia polskiej waluty. – Spadek sprzedaży w ujęciu ilościowym jest zatem
jeszcze bardziej widoczny
– mówi Paweł Gizicki,
wiceprezes spółki i dyrektor finansowy. – Wynika to między innymi
z wprowadzenia przez
nas większej dyscypliny
w zakresie warunków płatności dla klientów. W efekcie wprowadzenia zmian
w zakresie kontroli kredytowej
zmniejszamy systematycznie wartość
złych długów i sprzedajemy więcej za gotówkę.
Na spadek sprzedaży miała również wpływ sytuacja rynkowa,
szczególnie w segmencie pojazdów użytkowych – ocenia Gizicki.
Na poziomie wyniku netto Fota S.A. wykazała w I kwartale
br. stratę. Przesądziły o tym ponaddwukrotnie wyższe niż przed
rokiem koszty finansowe (13,7 mln zł). Koszty finansowe
w I kwartale obejmują 6,5 mln zł straty z tytułu wyceny opcji
walutowej. Trzeba jednak zaznaczyć, że jest to ostatnia opcja
w portfelu Foty. Od II kwartału walutowe instrumenty
pochodne nie będą już negatywnie wpływać na wynik firmy.
To dobra wiadomość dla akcjonariuszy i pracowników spółki.
W pierwszych miesiącach 2009 roku kontynuowaliśmy także
projekty, które przyczynią się do efektywniejszego funkcjonowania i rozwoju naszej firmy w przyszłości. Do najistotniejszych należy poprawa procesów logistycznych – dzięki
usprawnieniu funkcjonowania Centrum Logistycznego oraz
wdrożeniu nowoczesnych procedur zarządzania zamówieniami,
a także reorganizacja procesu wdrożenia zintegrowanego systemu informatycznego IMPULS.
Rozpoczęliśmy także prace nad modyfikacją zasad współpracy z agentami. Nowa umowa agencyjna jest aktualnie w końcowym etapie przygotowania. Wkrótce przekażemy ją do konsultacji powołanej niedawno Radzie Konsultacyjnej. Kolejne
umowy z agentami będziemy zawierać na nowych warunkach.
Wśród licznych zmian organizacyjnych, jakie wprowadzono
w Focie w ciągu ostatnich miesięcy, warto wspomnieć o utworzeniu stanowiska dyrektora operacyjnego (piszemy o tym szerzej na str. 4). Jego głównym zadaniem będzie koordynowanie
i optymalizacja działania Biura Sprzedaży oraz komórek
bezpośrednio wpływających na dostępność towaru, czas i jakość
dostaw do klientów oraz bezpośrednie wsparcie sprzedaży.
Jesteśmy przekonani, że prowadzone prace restrukturyzacyjne przyniosą kolejne pozytywne rezultaty. Po okresie optymalizacji kosztów działalności operacyjnej oczekujemy
pozytywnych efektów w wynikach sprzedaży i wzroście generowanej marży.
,PNQMFUOZ
BTPSUZNFOU
PE"EP;
1POBEBSUZLVv¢XEMBXT[ZTULJDIQPQVMBSOZDI
BSUZLVv¢XEMBXT[ZTULJDIQPQVMBSOZDI
DFOU¢XTBNPDIPE¢XPTPCPXZDIDJmÝBSPXZDIJPTJ
QSPEVDFOU¢XTBNPDIPE¢XPTPCPXZDIDJmÝBSPXZDIJPTJ
"TPSUZNFOUGFCJQFSGFLDZKOB
ZNFOUGFCJQFSGFLDZKOB
SžÝOPSPEOPǔ{CF[HSBOJD
SPEOPǔ{CF[HSBOJD
5FDIOJLBVLtBEVLJFSPXOJD[FHP
5FDIOJLBTJMOJLB
5FDIOJLBVLtBEVIBNVMDPXFHP
5FDIOJLBVLtBEVKF[EOFHP
&MFLUSZLBQPKB[EV
5FDIOJLBVNPDPXBOJBLJFSPXOJDZ
1OFVNBUZLB
GFCJQMVT
Waldemar Fijołek
www.febi.com
fota
Oddział w Nowym Targu
Każdy klient ważny
Startował w poważnym biznesie jako młody chłopak, tuż po wojsku.
– To było trudne wyzwanie – wspomina po latach Piotr Mrugała.
Z satysfakcją wspomina, bo wyszedł z tej próby zwycięsko.
– Na Podhalu w naszej branży nie ma lepszych – twierdzi
Mirosław Natanek, dyrektor regionu Foty w Krakowie.
Od pięciu lat Piotr prowadzi oddział Foty w Nowym Targu.
D
ziesięć lat temu Piotr Mrugała
i jego wspólnik Robert Czaja
postanowili otworzyć sklep motoryzacyjny w Rabce. Szukali strategicznego dostawcy, kolega doradził im, żeby
postawili na Fotę. Weszli go grupy fota
zrzeszającej autonomiczne firmy, współpracujące z Fotą. Współpraca układała się tak
dobrze, że po czterech latach otrzymali
propozycję, żeby otworzyć oddział w Nowym
Targu. – Pasowało mi to – mówi Piotr.
Mieszka w Nowym Targu, do Rabki dojeżdżał 18 kilometrów. 20 kwietnia 2004
roku oddział rozpoczął działalność.
Pawilon przy Kolejowej 169 jest położony 2,5 km od centrum miasta. Ale za
to blisko stąd do zakopianki. Klienci przyjeżdżający do oddziału muszą najpierw
przejechać obok stacji paliw sieci Huzar.
Przyciąga wzrok – czysta, schludna, nowoczesna, jak z folderu. Ona także należy do
spółki Forcar prowadzonej przez Piotra
i Roberta. Podział zadań między wspólnikami jest prosty: Piotr dowodzi oddziałem
Foty, którym zarządza Forcar, Robert szefuje na stacji paliw.
Kiedy przenosili się z Rabki, nie
osierocili tamtejszych klientów, pociągnęli ich za sobą. Klienci byli wierni,
za to dwóch pracowników nie wytrzymało, gdy zobaczyli, jak
zwiększyła się liczba
zamówień i ich różnorodność, jak wzrosły
dostawy.
8 Fota FORUM
Znów było trudno, bo zadań dużo więcej,
a ludzi mniej. Ale Piotr szybko ściągnął do
firmy Pawła Zaryckiego. – To moja prawa
ręka – mówi o nim teraz. – Trzyma sprzedaż
na ladzie. Mogę wyjechać na tydzień i wiem,
że Paweł da sobie radę.
Obok Pawła przy ladzie pracują Marcin
Rokicki i Marek Długopolski. Obaj zaczynali od stanowisk magazynierów, dobrze poznali branżę. Od niedawna w firmie pracuje
Darek Łajka – jego atutem jest świetna znajomość segmentu pojazdów ciężarowych. No
i jest jeszcze kasa, od której właściwie należałoby zacząć. Nie dlatego, że pieniądze są tak
ważne, lecz dlatego, że serce jest ważniejsze od
prawej ręki, a przecież kasy pilnuje żona Piotra
pani Magdalena. A magazynu – główny magazynier Paweł Kowalczyk, przy którym uczą się
fachu Wojciech Bryniarski i Tomek Klocek.
W ciągu pięciu lat obroty oddziału
wzrosły o 80 procent. Stałych klientów,
którzy regularnie robią większe zakupy,
jest ok. pięćdziesięciu, szacuje szef. Są wśród
nich małe i średnie warsztaty, także autoryzowane, są sklepy motoryzacyjne. Ostatnio
coraz więcej klientów przyjeżdża
ze Słowacji. Do granicy stąd
tylko 25 kilo-
metrów, a po wprowadzeniu na Słowacji euro
polskie ceny stały się atrakcyjne także dla
słowackich mechaników.
Skład tej kluczowej pięćdziesiątki
z wolna ewoluuje – jedni odchodzą z branży,
inni zajmują ich miejsce. Jeden jest lojalny, bo lubi Fotę, Forcar i chłopaków przy
ladzie, szanuje Piotra i podziwia panią
Magdalenę. No i kalkuluje, że lojalność
mu się opłaca. Drugi ma charakter skoczka:
dziś kupi tu, jutro u konkurencji. Nie patrzy
na upusty i bonusy, interesuje go cena konkretnego produktu. Taki krótkowidz ekonomiczny. Ale Piotr Mrugała jest niezłym
okulistą i wielu ludzi z branży z tej wady
wyleczył, skoro do oddziału należy jedna
trzecia lokalnego rynku motoryzacyjnego.
A zasięg oddziału to całe powiaty: nowotarski
i tatrzański oraz pół limanowskiego i suskiego.
Jacy klienci są najważniejsi? – Wszyscy są
ważni! – odpowiada zdecydowanie szef.
I ten z trasy, który zamawia cały pakiet części
do warsztatu albo sklepu, i ten, który z ulicy wchodzi po jedną, dwie części. – Dbamy
o wszystkich – zapewnia Piotr.
444s.10
POD NACISKIEM
PRACUJEMY
NAJLEPIEJ.
A naciskiem osiągamy bardzo wiele. W końcu nasze części silnikowe muszą
wytrzymać aż do 20.000 U/min oraz olbrzymie ciśnienie. Ale czego się nie robi
dla dobrych klientów, takich jak renomowane zespoły formuły 1, międzynarodowy przemysł motoryzacyjny... i oczywiście dla naszych wymagających klientów
handlowych i warsztatowych, którzy otrzymują od nas części o jakości części
przeznaczonych na pierwszy montaż. www.mahle-aftermarket.com
fota
333s.8
Klient przy ladzie musi być tak samo obsłużony jak ten z trasy, który wrzuca zamówienie
przez telefon lub internet. A do tego drugiego
czasem oddzwaniają, czy mu kilku pozycji
nie zamienić, bo mają na miejscu, tylko od
innego producenta. I może dostać to, czego
potrzebuje, ale szybciej.
Obsługują klientów szybko i fachowo.
– U nas zamawianie przez telefon nie trwa 15
minut – podkreśla szef. Potrafią się doga-
dywać z klientami. Po polsku i w góralskiej
gwarze. To jest siła Foty, Forcaru i Piotra
Mrugały. Jest głęboko zakorzeniony w swoim mieście. Zna ludzi, oni jego znają, potrafi
z nimi rozmawiać. Jak trzeba, pomoże, jeśli
musi – ustawi do pionu, nawet twardych
górali. Sam też taki jest. Choć gdy spytać
go, co decyduje o przewadze nad konkurencją, odpowiada: fachowość pracowników
na ladzie i logistyka. – No i ludzie widzą,
że ich szanujemy – dodaje – że dbamy nie tylko
o swoje, ale także o ich interesy.
Nie czekają, aż klienci przyjadą na Kolejową, dbają o ich interesy u nich – w warsztatach i sklepach. Oddział ma aż sześć tras,
którymi rozwozi zamówione części. Jedna z tras wiedzie aż
na Słowację.
Czterech kierowców zalicza je
swoimi busikami dwa, trzy razy
dziennie. Kierowcy to osoby
pierwszego kontaktu, ambasadorowie i wizytówka firmy.
Potrafią zagadać, zapytać, czego
jeszcze potrzeba, czego brakuje.
Klient czuje się dowartościowany, a firma ma
potrzebne informacje z pierwszej ręki.
Od pół roku w oddziale pracuje także
przedstawiciel handlowy. Konrad Kardaś
odwiedza klientów – obecnych i potencjalnych, podsuwa im oferty, przywozi dobre
nowiny – o promocjach, o nowościach. Wcześniej to Piotr pielgrzymował po terenie, zreztą teraz też z tego nie zrezygnował, raz na
dwa tygodnie rusza w objazd po ludziach.
Ale spotykają się nie tylko służbowo. Co
pewien czas oddział spotyka się z przyjaciółmi i partnerami
na imprezie.
W tym roku na przykład było to szkolenie
połączone z kuligiem. Pojechali saniami
w góry, upiekli przy ogniku kiełbaski, popili je czymś stosownym. Radość z takiego
spotkania jest podwójna, bo wiadomo przecież, że klient szkolony na kuligu łatwiej
i mocniej integruje się z oddziałem.
Trasy dają połowę sprzedaży firmy, lada
– drugą połówkę. Czym głównie handluje
oddział? Klientów interesują przede wszystkim materiały eksploatacyjne, ale są też
warsztaty, które specjalizują się w naprawach
silników i skrzyń biegów. A marki? – Tu jest
Podhale! – przypomina Piotr. – Tu jeździ to,
co parę lat wcześniej jeździło w Chicago.
Oddzial handluje przede wszystkim częściami do samochodów osobowych i oponami, na które dzierżawi odrębny magazyn.
Na trzystu metrach kwadratowych swego
pawilonu nie zmieściłby oferty dla ciężarówek. Ale Piotr Mrugała już się do tego
poszerzenia oferty przygotowuje. Załatwia
formalności związane z rozbudową pawilonu
o 700 metrów kwadratowych na dwóch
poziomach. Fota w Nowym Targu nie boi się kryzysu.
Tekst i foto:
Michał Kasprzak
10 Fota FORUM
fota
Promocja
Superprezenty
za produkty
marki SIDEM
O
d kwietnia w sieci sprzedaży Foty trwa promocja produktów
marki SIDEM. Zasady akcji promocyjnej są bardzo proste.
Wystarczy wybrać się do jednego z oddziałów Foty, kupić
produkty marki SIDEM (drążki, końcówki, wahacze, sworznie) i otrzymać superprezent*. Rodzaj prezentu zależy od wartości zakupów.
UWAGA: Po otrzymaniu nagrody nie ma możliwości zwrotu
zakupionego towaru.
Szczegółowych informacji o promocji udzielają pracownicy oddziałów
oraz przedstawiciele handlowi Foty S.A.
(MIF)
wartość zakupu
nagroda
1 500,-
Kurtka
1 200,-
Bęzrękawnik
800,-
Kurtka przeciwdeszczowa
500,-
Koszulka polo lub ogrodniczki
300,-
T-shirt
200,-
Czapeczka
* Promocja ważna do wyczerpania zapasów.
Dobra jakość, przystępna cena
Termika
KAGER
Osuszacz,
sprężarka
i dysza dławiąca
Termika KAGER
Klimatyzacja, która niedawno stanowiła luksusowy dodatek do samochodów klasy wyższej, staje się
obecnie standardem. W układy
klimatyzacji wyposażonych jest
prawie 60% samochodów klasy
A i B oraz ponad 80% samochodów
klasy średniej i wyższej.
powinny mieć na swoim wyposażeniu taki sprzęt jak: zestaw
narzędzi do dysz rozprężnych,
ręczna lub hydrauliczna prasa do zaciskania
przewodów elastycznych, zestaw ściągaczy do
sprzęgieł elektromagnetycznych sprężarek,
zestaw gwintowników do wykonywania
napraw uszkodzonych połączeń gwintowych sprężarek i innych elementów instalacji klimatyzatora, fluorescencyjny detektor
nieszczelności.
R
ośnie więc też zapotrzebowanie na serwis tych układów.
Dlatego Fota S.A. wzbogaciła
swą ofertę o nowe produkty marki
KAGER, ułatwiające pracę przy naprawach klimatyzacji.
Nowa oferta obejmuje:
• Zestawy naprawcze do sprężarek:
O-ringi, uszczelki kompresorów,
uszczelniacze, cewki, łożyska, przyłącza
kompresorów, tuleje pilotujące.
• Części do napraw klimatyzacji samochodowej: dławiki, presostaty, zawory
rozprężne, przewody gumowe,
skraplacze, parowniki, osuszacze.
12 Fota FORUM
Ponadto w ofercie Foty znajdują się
elementy uniwersalne, których wymiary
można dopasować do elementu wymontowanego. Elementy te mogą okazać się
pomocne w przypadkach, gdy do warsztatów
trafiają samochody z klimatyzacją montowaną niefabrycznie, a wymiary skraplaczy lub
podłączenia osuszaczy są różne.
Warsztaty oferujące w pełni profesjonalny serwis klimatyzacji samochodowej
Bez tych narzędzi naprawy i serwisy
klimatyzacji samochodowych są utrudnione
lub wręcz niemożliwe, a wszystkie one
znajdują się w ofercie Foty i są dostępne
w oddziałach firmy oraz w dobrych sklepach
motoryzacyjnych.
Elementy termiki marki KAGER to
produkty sprawdzone, dobrej jakości, a przy
tym w przystępnej cenie.
Michał Lella
fota
Po promocji WRC Challenge
Portugalia zdobyta!
Firma Fota jest kojarzona przez klientów jako prekursor
w organizacji wyjazdów swych partnerów na największe
wydarzenia sportowe świata motoryzacyjnego.
Finaliści promocji WRC Challenge mieli okazję
pojechać na Rajd Portugalii – eliminację rajdowych
mistrzostw świata Word Rally Championship.
N
ajpierw uczestnicy promocji wzięli udział w wewnętrznym rajdzie:
ścigali się w zakupach produktów
partnerów promocji: ATE, Castrol, Gates, GKN/Löbro, febi oraz Kager
Termika. Najlepsi uczestnicy tego markowego rajdu otrzymali cenne nagrody rzeczowe, ale największą atrakcję akcji promocyjnej stanowił wyjazd na rajd WRC dla
czołówki zakupowej każdej z marek promowanych produktów.
W czwartek, 2 kwietnia, zwycięzcy
WRC Challenge spotkali się ze sponsorami,
przedstawicielami Foty i organizatorami wyjazdu na lotnisku Okęcie. Nasza 35-osobowa
grupa wyraźnie odróżniała się od pozostałych
pasażerów, gdyż uczestnicy wyprawy paradowali w przygotowanych przez organizatorach czapeczkach i bluzach z logo WRC.
Po dość długim, ale przyjemnym locie,
w trakcie którego zawiązały się wśród uczestników pierwsze znajomości, dotarliśmy do
Lizbony. Na miejscu czekał na nas autokar,
którego wizualizacja: logotypy sponsorów
i charakterystyczna ikonografia WRC Cha-
14 Fota FORUM
llenge nie pozostawiała wątpliwości – na tym
wyjeździe
rajdowych
atrakcji nie
może zabraknąć!
Autokar
zawiózł rajdowców z Foty do
hotelu Olissippo Oriente. Znajduje się on w jednej
z najbardziej prestiżowych dzielnic
stolicy Portugalii: Expo. Jest to
część miasta znajdująca się
bezpośrednio nad rozlewiskiem Tagu, która została zbudowana specjalnie
z okazji wystawy Expo
zorganizowanej przez
Lizbonę w 1998 roku.
Szklane biurowce, nowoczesne hotele, gigantyczna
hala widowiskowa, najwię-
ksze oceanarium w Europie, słynna Galeria
Vasco da Gama i bulwar z widokiem na
imponujący most Vasco da Gamy tworzą
modernistyczny i niepowtarzalny klimat.
Po zameldowaniu w hotelu i krótkiej
przerwie na odpoczynek udaliśmy się na
kolację do pobliskiej restauracji Bufalo Grill
Rodizio. Tradycyjna brazylijska kuchnia,
połączona z degustacją caipirinhii
stanowiły doskonałe tło dla
integracji uczestników
promocji ze sponsorami i organizatorami
wyjazdu.
Dyskusje
i zabawa
trwały do
późnych
godzin nocnych, a uczestnicy wyjazdu na
wyścig F1 do
Monzy
fota
chętnie dzielili się wspomnieniami z kolegami, którzy w promocji Foty wygrali po raz
pierwszy.
Poranek powitał nas palącym słońcem
i delikatną bryzą znad rozlewiska rzeki Tag.
Smaczne śniadanie pozwoliło zregenerować
siły po trudach minionej nocy. Autokar
ruszył do Cabo da Roca – to najdalej na
zachód wysunięty punktu Europy. Jeszcze
kilkaset lat temu miejsce to było powszechnie
uznawane za koniec świata. Wrażenia towarzyszące pobytowi w tym magicznym
miejscu są trudne do opisania. Gigantyczny, kilkudziesięciometrowy klif nad wodą,
wspaniały widok na ocean oraz silny wiatr
od morza sprawiły, że uczestnicy
rozmarzyli się nad historią
wypraw portugalskich
odkrywców, o których
tak ciekawie opowiadała
pani przewodniczka.
Z Cabo da Roca
udaliśmy się do Sintry,
w której władcy Portugalii wybudowali swoją
letnią rezydencję. Miejscowość jest położona blisko
oceanu, a jednocześnie wysoko
w górach, dzięki czemu ma specyficzny, korzystny dla zdrowia mikroklimat. W Sintrze przyszedł czas na lunch,
w trakcie którego przekonaliśmy się, co to
znaczy „portugalska gościnność”, przejawiająca się serwowaniem 6-daniowych
posiłków. Tak było już do końca wyjazdu
– nawet największe głodomory, nie
przyzwyczajone do miejscowych standardów musiały od czasu do czasu rezygnować z konsumpcji niektórych potraw!
Kolejnym punktem naszego programu
było zwiedzanie Oceanario de Lisboa.
W trakcie wizyty w tym obiekcie mieliśmy
okazję podziwiać różnorodne gatunki ryb
i stworzeń morskich pochodzących z wszystkich trzech oceanów. Olbrzymie wrażenie
robiły wielkie rekiny i płaszczki. Nie zabrakło
też innych stworzeń związanych z środowiskiem wodnym, np. fok, pingwinów czy
przesympatycznych bobrów.
Następny dzień oznaczał dla nas wyjazd
z Lizbony do Algarve – regionu, gdzie
odbywał się rajd WRC. Po kilku godzinach
podróży dotarliśmy do hotelu Porto Bay,
położonego bezpośrednio nad oceanem.
Krótki odpoczynek, przesiadka do nowego
środka lokomocji – niewielkich, zwrotnych
busów – i już jedziemy na pierwsze OS-y.
Wrażenia niesamowite: doskonałe miejsca
widokowe pozwalały z niewielkiej odległości
podziwiać jazdę najszybszych kierowców
świata. Sebastien Loeb, Mikko Hirvonen,
Daniel Sardo i Petter Solberg ścigali się na
naszych oczach. Wieczorem, w trakcie wyjazdu na kolację w restauracji Akvavit specjalizującej się w serwowaniu owoców morza,
organizatorzy przygotowali quiz wiedzy
o WRC. Jego
wyniki dowiodły, że
uczestnicy naszej wyprawy
świetnie się do niej przygotowali.
Niedziela również upłynęła pod znakiem
WRC. Tym razem wyczyny rajdowców
obserwowaliśmy na Estadio de Algarve.
Kilkudziesięciotysięczna publiczność żywiołowo reagowała na popisy kierowców.
W klasyfikacji generalnej wygrał, co chyba
nie było zaskoczeniem, Sebastien
Loeb z ekipy Citroena. Po imprezie mieliśmy szansę na
krótkie rozmowy i zdjęcia z kierowcami.
Po tak dużej dawce
emocji i adrenaliny
udaliśmy się w drogę
powrotną do Lizbony, gdzie w swoje
gościnne progi zaprosił
nas po raz kolejny hotel
Olissippo Oriente. Jeszcze
tylko uroczysta, pożegnalna
kolacja w Club de Fado (jednej
z najstarszych, najdroższych i najbardziej
prestiżowych restauracji, zlokalizowanej na
starówce z muzyką fado na żywo), nocne zwiedzanie miasta i – niestety – trzeba było wracać
do hotelu, aby przygotować się do powrotu.
W poniedziałek, wzmocnieni pożywnym
śniadaniem pojechaliśmy na lotnisko. Uczestnicy byli w świetnych humorach, choć perspektywa powrotu do szarej rzeczywistości
mąciła nieco błogi nastrój. W drodze powrotnej wielu klientów obiecywało sobie,
że spotkamy się w tym samym gronie na
kolejnym wyjeździe. Oczywiście z Fotą.
Waldemar Fijołek
Fota FORUM 15
fota
Nasi partnerzy
Champion – nie tylko świece
Nazwa zobowiązuje – Champion
jest więc znany głównie jako
lider technologii, produkcji
i marketingu.
Ś
wiece Champion stosowane są w silnikach samochodowych, morskich,
przemysłowych oraz urządzeniach
ogrodowych. Świece marki Champion mogą
być stosowane w blisko 85% typów samochodów wyprodukowanych na całym świecie
po roku 1990. Oferta obejmuje dwie linie
produktów:
•
•
Program EON – świece o bardzo
wysokim zaawansowaniu technicznym.
Program OE-Range – dla wszystkich
typów samochodów starszych.
Bardzo istotną zaletą wszystkich świec
iskrowych Champion jest możliwość ich
stosowania w danym silniku zarówno przy
zasilaniu benzynowym, jak i LPG.
Champion jest również głównym dostawcą
świec dla firmy Briggs & Stratton, największego na świecie producenta małych silników stosowanych w kosiarkach, pilarkach
oraz agregatach prądotwórczych.
Ale Champion to nie tylko świece. Od ponad
30 lat Champion rozwija technologię produkcji wycieraczek. O ich jakości najlepiej
świadczy to, że tacy producenci samochodów jak GM, PSA, Renault, Kia i Hyundai
zaczęli stosować je na pierwsze wyposażenie.
W ostatnich latach wybitnym osiągnięciem
Championa jest udział we wprowadzeniu
na rynek samochodowy wycieraczek płaskich
i mostkowych, które są obecnie na wyposażeniu wielu pojazdów. Nowy łącznik
bagnetowy ramienia wycieraczki płaskiej,
zaprojektowany w centrum technicznym
Championa w Belgii, jest teraz standardem
w samochodach Volkswagena, Volvo i Fiata.
Champion dysponuje dwoma rodzajami
wycieraczek płaskich:
• Contact Direct fit z pojedynczo pakowanymi wycieraczkami – to rozwiązanie
dla samochodów, które są standardowo
wyposażone w wycieraczki o płaskich
piórach.
• Contact Retro fit to rozwiązanie dla
tych, którzy chcą unowocześnić swój
samochód i zastąpić standardowe pióra
metalowo-mostkowe nowoczesnymi piórami płaskimi.
Champion produkuje również blisko trzysta
różnych zestawów przewodów zapłonowych
o średnicy 5,7 i 8 mm. Mają one potrójną
izolację silikonową, która zapewnia łatwy
rozruch i większą efektywność pracy silnika, przy mniejszej emisji zanieczyszczeń
i niższym zużyciu katalizatora.
Kolejna specjalność Championa to filtry.
Jak wszystkie produkty tej marki stanowią
one połączenie wysokiej jakości oraz wydajności, zapewniają skuteczną ochronę przed
zanieczyszczeniami oraz wysokie bezpieczeństwo. Champion oferuje:
• Filtry kabinowe – usuwają 100%
zanieczyszczeń stałych, przynosząc ulgę
•
•
•
alergikom i astmatykom, skutecznie
chroniąc drogi oddechowe przed podrażnieniami.
Filtry oleju – stanowią doskonałą
ochronę silnika przed niepożądanymi
zanieczyszczeniami. Konstrukcja filtra
pozwala na bardzo efektywną filtrację
i pewność działania w całym okresie
użytkowania.
Filtry powietrza – umożliwiają pełne
wykorzystanie osiągów silnika i zapewniają bezpieczeństwo nawet podczas
ciężkiej pracy. Filtry te charakteryzują się
dużą wydajnością, a zarazem dużą
skutecznością filtrowania.
Filtry paliwa – skutecznie zatrzymują
pyły, rdzę, wodę, które mogłyby prowadzić do szybszego zużycia bądź nawet
uszkodzenia układu wtryskowego. Benzyna lub olej napędowy, które docierają
do precyzyjnych elementów układu paliwowego, mają zawsze odpowiednią
czystość.
Obecnie Champion ma 15 zakładów produkcyjnych na całym świecie. Elementy
przeznaczone do samochodów używanych
w Europie są wytwarzane w zdecydowanej
większości w zakładach europejskich.
(mifc)
18 Fota FORUM
850
pozycji w ofercie
600
pozycji w ofercie
150
pozycji w ofercie
UNI EN ISO 9001
ISO - TS16949/2
Jakość
i skuteczność
fota
Nasi partnerzy
Warto snuć ambitne plany
Warsztat jest mały, ale
świetnie wyposażony.
Bartłomiej Gallas wiedział,
co kupić. W końcu parę lat
pracował jako sprzedawca
części samochodowych
i przedstawiciel handlowy.
A potem postanowił
zmienić front – z dostawcy
części i sprzętu stał się ich
odbiorcą. Założył serwis
Godarth. Na gdyńskim
Obłużu, przy Kuśnierskiej.
E
lektryczne podnośniki, komputerowy
tester diagnostyczny, urządzenie serwisujące klimatyzację, sprzęt do serwisu
opon – do tej listy można dopisać jeszcze
sporo pozycji. Szef i jego trzej pracownicy
mają czym pracować. I mają co robić.
Zwłaszcza że na pytanie o specjalizację pan
Bartłomiej odpowiada krótko: – Wszystko.
Mechanika pojazdowa od A do Z.
Kto chce osiągnąć rynkowy sukces, nie
może bać się żadnej pracy. Tym bardziej
wtedy, gdy jest do niej dobrze przygotowany. A Bartłomiej Gallas nie znalazł swoich
mechaników na ulicy. Poznał ich, gdy
20 Fota FORUM
odwiedzał warsztaty jako przedstawiciel
handlowy. Wiedział, kogo przyjmuje do
roboty, wiedział, w czym są najlepsi. Więc
choć zasada od A do Z stale obowiązuje, to
przecież pewna specjalizacja jednak istnieje:
Ford, Renault i BMW.
– Ale obsługujemy wszystkie marki samochodów – podkreśla Bartłomiej. – I w każdym
wieku, od prawie nowych, tuż po gwarancji, do
staruszków. Mamy nawet klientów posiadających samochody z 60. lat ubiegłego stulecia.
Obłuże, gdzie mieści się warsztat, to
dzielnica, która intensywnie się rozbudowuje.
W pobliżu mieści się kilka dużych osiedli,
do nowych mieszkań wprowadza się tu
sporo młodych ludzi. Niektórzy świeżo po
powrocie z pracy za granicą. Wracają z kupionymi tam samochodami. – Bardzo wielu
klientów przyjeżdża do nas samochodami kupionymi w Anglii czy w Stanach Zjednoczonych
– mówi szef serwisu.
Typowe zlecenia to wymiana płynów
eksploatacyjnych, serwis układów hamulcowych, obsługa układu zawieszenia oraz
diagnostyka i elektronika, serwis opon,
naprawy klimatyzacji, a także naprawy
silników.
Warsztat działa dopiero od roku. Nawiązał już współpracę z kilkoma firmami,
które naprawiają w serwisie samochody
służbowe. Ale cały czas pracuje nad budowaniem zaufania wśród klientów. – Coraz
częściej do nas wracają – cieszy się Bartłomiej
Gallas. – I z miesiąca na miesiąc przybywa
nowych. W maju obsłużyli ze 130 pojazdów.
W czerwcu, żeby sprostać oczekiwaniom
klientów, załoga serwisu powiększyła się
o kolejnego mechanika.
Skąd ta sympatia klientów, mierzona
liczbą wizyt i powrotów? – Wysoka jakość
usług, nowoczesny sprzęt i wykwalifikowania
pracownicy – szef spółki Godarth wylicza jej atuty. Nowy pracownik zatem na
pewno nie będzie się nudził. Choć w pobliżu
działają też trzy inne serwisy samochodowe. Czasem ze sobą konkurują, często
– współpracują. Jeden z tych warsztatów
świadczy usługi blacharsko-lakiernicze.
fota
Wielu klientów, którzy korzystają z jego
usług, przyjeżdża później do Godartha na
naprawy mechaniczne.
Jak w każdej pracy, w tej także są lepsze
i gorsze dni. Albo miesiące. Jest czas posuchy i czas żniw. Jest martwy sezon i sezon
oponiarski. Albo „nabijania” klimatyzacji. Ale
zawsze jest sezon na współpracę z Fotą.
Zanim poszedł na swoje, pan Bartłomiej
przez dwa lata pracował jako sprzedawca
w gdyńskim oddziale Foty. Zna firmę i sam
jest dobrze znany. Rozwój serwisu Godarth,
inwestycje w wyposażenie to nie tylko efekt
kredytu, ale także bonusowej umowy na
sprzęt – zawartej właśnie z Fotą. Dzięki temu
tanim kosztem można było zaopatrzyć
warsztat we wszystkie niezbędne narzędzia.
A współpraca z firmą Infotrust z grupy
kapitałowej Fota pozwoliła również tanio
założyć stronę internetową i promować
warsztat w internecie.
Teraz na co dzień Godarth współpracuje
z oddziałem na Hutniczej. Nie ma daleko.
I coraz bliżej mu do sieci Leader Service.
– Przymierzamy się do przystąpienia – mówi
Bartłomiej Gallas. Tymczasem przystąpił do
organizowanego przez Fotę i polski oddział
koncernu Castrol konkursu na Mechanika
Roku 2009. Bo motoryzacja to nie tylko jego
zawód, ale też hobby. Ma nadzieję, że uda
mu się zakwalifikować do finału.
Plan jest ambitny, zważywszy na to, że
ten ogólnopolski konkurs ma tylko pięciu
finalistów. Ale tylko takie plany warto snuć.
Więc w sferze zawodowej szef spółki Godarth też pozytywnie patrzy w przyszłość.
– Nie przypadkiem wybraliśmy właśnie taką
lokalizację warsztatu – tłumaczy. – Ten rejon
Gdyni szybko się rozwija. Dlatego serwis też
będzie się rozwijał: – Obecnie mamy trzy
stanowiska, planujemy rozbudować warsztat
o kolejne dwa – zapowiada Bartłomiej Gallas.
tekst: Michał Kasprzak
foto: Adam Łomiński
leader service
WKRÓTCEFINAŁ
30 czerwca zakończyliśmy eliminacje do siódmej edycji
konkursu na Mechanika Roku organizowanego przez
firmę Fotę S.A. przy udziale firmy Castrol. Spośród
dwóch tysięcy uczestników wytypowaliśmy pięćdziesięciu, którzy na swoich kontach uzbierali najwięcej
punktów za zakupy produktów partnerów konkursu oraz
najlepiej rozwiązali cztery testy z wiedzy technicznej.
dniach 16-18 lipca 2009 ci
mistrzowie rynku i znawcy
techniki stoczą bój o nagrody
o łącznej wartości 200 tysięcy złotych,
w tym o nowego Fiata 500. Warto
podkreślić, że po raz pierwszy jednym
ze składników głównej nagrody
w konkursie o tytuł Mechanika Roku
jest samochód!
W
Szczęśliwa pięćdziesiątka będzie miała
okazję spędzić trzy dni w luksusowym
hotelu Platinum w Ostródzie – w towarzystwie sponsorów konkursu i jego
organizatorów. Przypomnijmy, że
z reguły końcowa rozgrywka odbywała
się w Centrum Logistycznym Foty
w Łodzi, raz tylko jej uczestnicy spotkali się na targach motoryzacyjnych
w Poznaniu. Jak widać, konkurs o tytuł
Mechanika Roku staje się coraz bardziej
ogólnopolski – nie tylko ze względu na
rosnące zainteresowanie mechaników.
Półfinał konkursu odbędzie się późnym
popołudniem w czwartek, 16 lipca.
Będzie to test wielokrotnego wyboru,
na którego rozwiązanie uczestnicy
rywalizacji będą mieli określoną ilość
czasu. Pięciu półfinalistów, którzy
najlepiej rozwiążą test, awansuje do
22 Fota FORUM
finału. Ta rozgrywka odbędzie się
w piątek. Wyniki finału zostaną
ogłoszone podczas uroczystej kolacji,
którą poprowadzi Paweł (Konjo)
Konnak, a gwiazdą wieczoru będzie
zespół Blue Café. Oprócz ogłoszenia
wyników, wręczenia nagród oraz
występu gwiazd, w programie wieczoru znajdzie się jeszcze wiele dodatkowych niespodzianek i atrakcji.
Dodajmy jeszcze, że na wszystkich
mechaników biorących udział w półfinale i finale imprezy czekają nie
tylko konkursowe emocje, ale
także liczne atrakcje: hotelowe,
takie jak basen, sauna, jacuzzi czy centrum SPA,
a oprócz nich – Wielkie
Regaty Mechaników,
przejażdżki skuterami wodnymi,
nartami wodnymi,
szybkimi łodziami motorowymi
oraz loty na
spadochronie
za motorówką.
Marzena
Warczak
NAGRODY
1. miejsce
•
•
•
•
Fiat 500 – wersja Pop 1,2 8V 69KM
Tester usterek Bosch KTS 340 z trzyletnią aktualizacją oprogramowania
Tester płynu hamulcowego ATE BFCS 300 + zestaw probierczy
Zegarek Jacques Lemans
Partnerzy strategiczni
2. miejsce
• Wyważarka do kół Bosch
WBE 4410
• Montażownica do kół
Bosch TCE 4410
• Tester płynu hamulcowego
ATE BFCS 300 + zestaw
probierczy
• System nawigacji
satelitarnej GPS
Partnerzy wspierający
3. miejsce
• Tester usterek TEXA AXONE DIRECT
• Elektryczne urządzenie do wymiany
płynu hamulcowego FB 30 EDR
• Tester płynu hamulcowego ATE
BFCS 300 + zestaw probierczy
• Wózek narzędziowy PD Tools
• Wieża Philips
4. miejsce
Partnerzy techniczni
• Wyważarka do kół Hofmann
Geodyna 990
• Montażownia do kół Hofmann
MONTY 1270
• Tester płynu hamulcowego ATE
BFCS 300 + zestaw probierczy
• Wózek narzędziowy PD Tools
• CB radio
5. miejsce
• Urządzenie do obsługi klimatyzacji
Bosch ACS 650
• Tester płynu hamulcowego ATE BFCS 300
+ zestaw probierczy
• System bezkolizyjnego cofania
Patroni medialni
6-50. miejsce
• Młotek udarowy PD Tools
Fota FORUM 23
leader service
Urządzenia testowo-kontrolne
Przyrząd do odpowietrzania
hamulców 30 l FB 30 S
ATE wprowadziło na rynek nowy przyrząd FB 30 S do obsługi
układów hamulcowych. Wszystkie funkcje, takie jak odsysanie płynu
hamulcowego, napełnianie oraz odpowietrzanie układu hamulcowego
ze zdefiniowanym ciśnieniem, wybiera się w nim za pomocą jednego
pokrętła. Prawidłowe funkcjonowanie wybranego zakresu pracy jest
sygnalizowane odpowiednimi diodami kontrolnymi.
D
o odsysania służy wbudowana pompka
– pracująca niezależnie i wyjątkowo
solidnie wykonana. Przez wyciągany wąż
spiralny (o długości ok. 3 m) z długą lancą
ssawną można łatwo opróżniać nawet trudno dostępne zbiorniczki wyrównawcze.
Filtr wbudowany w wąż odsysający chroni
pompkę przed zatkaniem większymi zanieczyszczeniami.
Odessany płyn hamulcowy jest zlewany
do przezroczystego pojemnika o pojemności
jednego litra. Przyłącza się go do przyrządu
ATE FB 30 S za pomocą szybkozłącza.
Pełny pojemnik można łatwo odłączyć,
a następnie przez drugie szybkozłącze, w jego dnie, opróżnić do zestawu do utylizacji
ATE. Odkręcany korek umożliwia również
opróżnianie tradycyjne.
Do napełniania, płukania i odpowietrzania układu hamulcowego służą cztery stopnie ciśnienia: brak ciśnienia / 0,4 / 1,0 / 2,2
bar. Stopnie te wybiera się również za
pomocą pokrętła centralnego. Układ elektronicznej regulacji ciśnienia utrzymuje
nastawione ciśnienie robocze na stałym
poziomie, które można stale obserwować
na manometrze.
Pokrętło, manometr kontrolny i lampki
sygnalizacyjne rozmieszczono na ergonomicznie zaprojektowanym i ustawionym
ukośnie panelu obsługowym.
Stosowane obecnie niskowiskozyjne
płyny hamulcowe wymagają korzystania
z niezawodnych przyrządów do napełniania
i odpowietrzania układów hamulcowych.
Na ten aspekt zwrócono szczególną uwagę
przy tworzeniu przyrządu ATE FB 30 S.
Za pomocą tego urządzenia można napełniać, przepłukiwać i odpowietrzać zarówno
wszystkie nowoczesne, sterowane elektronicznie, jak i tradycyjne układy hamulcowe
i sprzęgłowe.
Przyrząd ATE FB 30 S można połączyć
bezpośrednio z pojemnikiem płynu hamulcowego o pojemności 5, 20 i 30 litrów, mocując pojemnik bezpiecznie na wieszaku
w przyrządzie. W ten sposób oszczędza
się na czasochłonnym przelewaniu płynu.
Do przyrządu można podłączać zarówno pojemniki na płyn hamulcowy ATE, jak
i wszystkie inne dostępne zbiorniki. Specjalne
uchwyty zapewniają pewne trzymanie lancy
ssawnej z uszczelniającą gumową końcówką
stożkową w pojemniku. Po opróżnieniu
całego pojemnika z płynu hamulcowego
przyrząd ATE FB 30 S wyłącza się automatycznie. Uniemożliwia to wtłoczenie
powietrza do układu hamulcowego. Pusty
pojemnik należy wymienić na pełny po
usłyszeniu wyraźnego sygnału dźwiękowego
i zapaleniu się trzeciej lampki sygnalizacyjnej.
Szczególnie praktyczne są umieszczone po bokach przyrządu uchwyty na wąż
i przewód sieciowy, a także półka na urządzeniu. Manewrowanie przyrządem nie sprawia
większych trudności dzięki zastosowaniu
w nim dużych kół i wygodnego uchwytu,
a także dzięki dogodnemu rozłożeniu punktu
ciężkości.
Zalety urządzenia:
• szybka i skuteczna praca;
• możliwość zastosowania do wszystkich
dostępnych układów hamulcowych i sprzęgłowych;
• odsysanie starego płynu hamulcowego;
• stałe ciśnienie robocze dzięki elektronicznej
regulacji EDR;
• szczególnie nadaje się do niskowiskozyjnych płynów hamulcowych;
• możliwość wykorzystania pojemników o różnej pojemności bez konieczności przelewania płynu hamulcowego;
• automatyczne wyłączenie po opróżnieniu
pojemnika sygnalizowane dźwiękiem;
• trzy lampki sygnalizacyjne stanów roboczych.
Zakres dostawy:
• kompletne urządzenie z pojemnikiem zbiorczym (bez pojemnika z nowym płynem)
• instrukcja użytkowania
• końcówki do przyłączania do zbiorniczka
wyrównawczego zamawia się osobno.
Znak kontrolny: CE
Magdalena Wójcik-Klich
24 Fota FORUM
Leader Service Truck
Spotkanie w Poczesnej
Oficjalne otwarcie stacji diagnostycznej było sympatycznym pretekstem
i miłym akcentem na wstępie spotkania w warsztacie Polcar, w Poczesnej
koło Częstochowy, które odbyło się 12 czerwca. Rafał Kopaczewski,
właściciel Polcaru gościł tego dnia u siebie przedstawicieli większości
warsztatów sieci Leader Service Truck i kilkudziesięciu swoich klientów.
A
by połączyć przyjemne z pożytecznym, spotkaniu towarzyszyły prezentacje firm obsługujących ten segment
motoryzacyjnego rynku. WIX-FILTRON
przedstawił filtry do samochodów ciężarowych, Haldex – ofertę elementów układu
pneumatycznego naczep i przyczep, a Wabco – urządzenie diagnostyczne Wabco XD.
Sachs promował nowości w technice sprzęgieł i amortyzatorów, a Castrol swoje oleje
i inne płyny eksploatacyjne.
Expom Kwidzyn nie tylko pokazał swą
ofertę regenerowanych rozruszników i alternatorów, ale też przedstawił proces regeneracji. Wśród wystawców obecny był także
AuDaCon – dostawca danych do Info Tech
TRUCK. A bazę Info Tech TRUCK można
było kupić w atrakcyjnej cenie promocyjnej.
Uczestnicy spotkania mogli posilić się przy
kolacji z grilla. A czas umilała muzyka przy
której trwała zabawa, do godzin wieczornych.
Nic dziwnego, że uczestnicy nie kryli
zadowolenia: – Mogliśmy poznać naszych
kolegów z sieci LST, co z pewnością ułatwi nam
współpracę – mówił inż. Stanisław Nowicki,
kierownik Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów w firmie Polcar. Wtórował mu Paweł
Wojnar z AAMOTO Tarnów: – To kolejne
udane spotkanie warsztatów sieci LST. Mogliśmy wymienić poglądy na temat obecnej
sytuacji rynkowej i bliżej poznać ofertę wystawiających się firm. Duże wrażenie zrobił
a mnie warsztat w Poczesnej, rozbudowany
przez Rafała.
Zadowoleni byli także wystawcy. Maciej
Karpiński, opiekun rynku samochodów
ciężarowych w WIX-FILTRON podkreślał:
– Udział w takich wydarzeniach to doskonała
okazja do rozmów z ludźmi, którzy decydują
o sukcesie danej marki w tak wymagającej
branży jak segment aut ciężarowych.
(GT)
od koniec maja w Klaudynie pod
Układy hamulcowe PWarszawą
odbyło się szkolenie dla
mechaników z Centrów Hamulcowych ATE, które współpracują z firmą
Fota. Było to szkolenie ATE ABS2,
którego tematem jest funkcjonowanie
systemów ABS BOSCH 2E i 2S.
Celem szkolenia było nauczenie
jego uczestników, jak przy zastosowaniu schematu i listy kontrolnej
szybko znaleźć usterki i je usunąć.
Zajęcia prowadził trener ATE Sebastian Matuszek.
(GT)
leader service
W warsztacie
Świetne wyposażenie i d
Na obszernym dziedzińcu stoi długi szereg supernowoczesnych cystern. Autozak – warsztat sieci Leader Service
Truck – nie musi szukać rynku na swoje usługi. Rynek
czeka grzecznie na firmowym dziedzińcu. No, może nie
cały rynek, bo oprócz własnej floty serwis obsługuje także
pojazdy innych firm – przypomina Adam Danko, prezes
zarządu spółki PTS „Autozak” Sp. z o.o.
W
arsztat powstał, gdy Zakłady
Azotowe Kędzierzyn (obecnie
– ZAK S.A.) rozpoczęły działalność transportową – zaczęły
same rozwozić swoje produkty. W sierpniu
1998 roku ta jednostka organizacyjna przekształciła się w samodzielny podmiot gospodarczy. Serwis funkcjonuje jako Dział
Remontów. – Początkowo warsztat nastawiony był na obsługę i serwis własnego taboru,
który z roku na rok powiększał się i rozwijał
– opowiada prezes Adam Danko. – Wraz
z rozwojem parku maszynowego warsztat
wyszedł z ofertą na rynek.
Pan prezes na rynek patrzy kompleksowo – jako menedżer, którym jest z wykształcenia i zawodu. Adam Danko pracował
wcześniej na stanowiskach menedżerskich
w ZAK S.A., był kierownikiem działu
analiz strategicznych, kontrolerem jednostki
biznesowej, pełnomocnikiem ds. prywatyzacji, a ostatnio – szefem nadzoru właścicielskiego. W zarządzaniu dużą spółką z własną
flotą cystern i trucków doświadczenie zdobyte na tamtych stanowiskach bardzo się
przydaje. A serwisem – dodajmy od razu
– też kieruje fachowiec: Andrzej Rybak. Pod
merytorycznym nadzorem dyrektora technicznego Wojciecha Kurpińskiego.
Potencjał Działu Remontów to: trzystanowiskowy warsztat do obsługi i napraw
samochodów ciężarowych i naczep, również
trzystanowiskowy warsztat do obsługi i napraw pojazdów osobowych i ciężarowych
o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t,
warsztat elektromechaniczny i profesjonalnie
przygotowany warsztat do serwisowania
i napraw ogumienia. Dużo tego, a przecież
to jeszcze nie wszystko: – Mamy też świetnie
wyposażoną, w wysokiej jakości sprzęt kontrolno-diagnostyczny Okręgową Stację Kontroli
Pojazdów – przypomina z dumą dyrektor
Wojciech Kurpiński.
26 Fota FORUM
Całkowita powierzchnia warsztatów
wynosi ponad 2800 m2. Wyposażenie? Lista
jest długa. – Tester JALTEST do diagnostyki
samochodów ciężarowych, agregat do obsługi
klimatyzacji ROBINAIR AC 590 PRO,
urządzenie do sprawdzania i regulacji zaworów w pneumatycznych układach hamulcowych – wylicza Andrzej Rybak. Jedenastu
mechaników z Działu Remontów i trzech diagnostów z OSKP ma czym pracować.
Warsztat obsługuje ponad 50 własnych
jednostek transportowych i – w skali miesiąca – do kilkudziesięciu pojazdów klientów. Rynek samochodów w Kędzierzynie
-Koźlu i okolicach jest zróżnicowany – oceniają prezes i szef serwisu. Wiek pojazdów?
Od fabrycznie nowych do nawet 20-letnich.
Jednak w miarę upływu lat firmy odmładzają
tabor i z dróg, a tym samym z warsztatów
znikają poczciwe stary i jelcze. Zastępują je
młodsze lub nawet zdecydowanie młodsze
pojazdy marek zagranicznych: Volvo, MAN,
Scania, Iveco, Renault, DAF, Mercedes.
Na kędzierzyńsko-kozielskim rynku działa kilkadziesiąt mniejszych lub większych
warsztatów samochodowych, które nastawione są na obsługę samochodów osobowych.
Większość firm, które posiadają tabor ciężarowy, drobne naprawy lub obsługi wykonuje
w swoich warsztatach. Te, które takich warsztatów nie mają, Autozak stara się zachęcić
do korzystania ze swych usług.
Typowe usługi świadczone przez warsztat to naprawy bieżące układów hamulcowych, podstawowa obsługa związana
z wymianą oleju i filtrów, wymiana kompletów sprzęgła, serwis klimatyzacji samochodowych. W maju tego roku warsztat
rozszerzył ofertę o naprawy, instalację i serwis tachografów analogowych i stara się
o rozszerzenie serwisu o tachografy cyfrowe.
Przewaga warsztatu Autozaku nad
innymi serwisami to świetne wyposażenie
obrzy mechanicy
i dobrze wyszkolona kadra mechaników.
Liczy się też zaplecze techniczne w postaci
OSKP. – Dzięki temu możemy szybko sprawdzić jakość wykonanej usługi lub wykonać na
miejscu niezbędne naprawy diagnozowanego
pojazdu – tłumaczy Andrzej Rybak. Ważna
jest też wieloletnia współpraca z renomowanymi dostawcami części zamiennych.
Do wąskiej grupy głównych dostawców
części należy Fota S.A., z którą Autozak
współpracuje od 2006 roku. Rok później
firma przystąpiła do sieci LS Truck. Jak
oceniają efekty tej decyzji? Stabilność
dostaw części zamiennych, doposażenie
warsztatu w narzędzia i urządzenia diagnostyczne, rozszerzenie zakresu usług – odpowiada prezes Danko.
W czasach tak trudnych dla całej gospodarki, a zwłaszcza dla branży transportowej,
te korzyści tym bardziej się liczą. Pan prezes
liczy też na zwiększenie sprzedaży poprzez
sieć Leader Service Truck. I podkreśla,
że kryzys z jednej strony hamuje tendencję
do odnawiania taboru samochodowego, ale
z drugiej strony – może zwiększyć zapotrzebowania na usługi remontowe starzejącego się parku samochodowego. Oczywiście
i w tej sferze firmy szukają oszczędności, ale
trzeba być przygotowanym także na pozytywny wariant rozwoju sytuacji.
Dlatego w miarę rozwoju sprzedaży
usług Autozak poszerza swoje zaplecze techniczne. – Nie tylko odtwarzamy na bieżąco
podstawowe narzędzia, ale kupujemy coraz
bardziej specjalistyczny sprzęt i urządzenia
diagnostyczne – podkreśla Adam Danko.
Przygotowany jest też projekt rozbudowy
warsztatu.
Mieszka w Raszowej – niewielkiej urokliwej wiosce w pobliżu Kędzierzyna-Koźla.
Po pracy pomaga żonie, która wypielęgnowała jeden z ciekawszych ogrodów
w okolicy. – Znakomity relaks po pracy
w firmie – uśmiecha się prezes. No i słucha
dużo muzyki, głównie klasycznej i jazzu.
– Ostatnio byliśmy z żoną i przyjaciółmi
na wrocławskim koncercie z udziałem takich
gigantów jazzu jak Chick Corea, John
McLaughlin czy Kenny Garret – mówi z satysfakcją Adam Danko.
W pracy też wszystko musi grać. W Autozaku instrumenty są wprawdzie większe
i bardziej zróżnicowane niż na estradzie
– i brzmią jakże inaczej – ale satysfakcji też
nie brakuje.
Michał Kasprzak
leader service
Info Tech Truck
Niezbędny w każdym wa
Firma Fota S.A. ma w swej ofercie Info Tech Truck
– bazę danych o technologii napraw pojazdów
użytkowych, czyli – komputerowy program wspomagający pracę warsztatów, które obsługują pojazdy
ciężarowe. Program opracowała firma AuDaCon AG
– dystrybutor szczegółowych informacji oraz specjalistycznych danych dla branży motoryzacyjnej.
J
est to pierwszy całkowicie zintegrowany system informacyjny
dla pojazdów użytkowych na rynku. Zawiera dane na temat pojazdów produkowanych przez wszystkich największych i najbardziej popularnych producentów, takich jak: DAF, Iveco, MAN,
Mercedes-Benz, Renault, Scania, Volvo.
Dane zawarte w programie pochodzą bezpośrednio z przemysłu motoryzacyjnego. Dzielą się one na następujące dziedziny:
• Dane serwisowe – moduł SERVICE
• Wartości pracy (czasy) – moduł TIMES
• Dane techniczne – moduł REPAIR
• Instrukcje – moduł REPAIR
Czasy wykonywania pracy
Aby pracować w sposób ekonomiczny, warsztat musi dysponować sprawdzonymi informacjami niezbędnymi do kalkulacji
i obliczeń kosztów wykonywanych prac. Info Tech Truck zawiera takie informacje uzyskane
od producentów pojazdów.
Każdy czas wykonywania pracy
poda-wany jest z oryginalnym
nume-rem pozycji pracy producenta.
Wszelkie warianty wyposażenia
i specjalne czasy pracy mogą
być określone przez kryteria
wyboru. Dodatkowe pozycje,
jak na przykład czasy przygotowania są wykazane oddzielnie, ale w kalkulacji ujęte są
automatycznie.
Dane techniczne
Informacje serwisowe
Cykl użytkowania pojazdu wyznaczany jest w dużym stopniu przez
prace inspekcyjne i przeglądowe, które powinny być przeprowadzane
według zaleceń producenta. Info Tech Truck zawiera listę prac serwisowych zalecanych dla każdego pojazdu, czasy prac serwisowych
i naprawczych podane przez producenta oraz wymagane części
zamienne. Do każdego rodzaju przeglądu przyporządkowane są
istotne informacje, jak np. ilości czy specyfikacje oleju. Ważne wskazówki naprawcze lub skasowanie informacji o przeglądzie są częścią
modułu i pokazywane są automatycznie.
W bazie danych programu znajdują się wszystkie informacje niezbędne do prawidłowego przeprowadzenia wszelkich operacji
związanych z obsługą pojazdu.
Program zawiera między innymi następujące informacje:
• ogólne dane pojazdu
(szybka identyfikacja),
• czasy napraw,
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
pełne informacje o przeglądach, zakresie oraz kasowaniu przeglądów,
ilości płynów eksploatacyjnych,
specyfikacje smarów,
dane regulacyjne,
momenty dokręceń,
montaż i demontaż oraz
układ pasów wieloklinowych,
instrukcje napraw,
rysunki techniczne,
system paliwowy,
system zapłonowy,
schematy elektryczne,
wartości kontrolne spalin,
zawieszenie,
instalacja hamulcowa,
oświetlenie.
Wszystkie wartości oraz dane
odpowiadają oryginalnym
wskazaniom producenta i obejmują pełny zakres pojazdów.
Prace mechanika ułatwiają też
liczne ilustracje.
Instrukcje
Ważnym składnikiem programu
są różnorodne tematycznie instrukcje. Zawierają one dokładne,
tekstowe informacje naprawcze
oraz wiele prezentacji graficznych. Tematyka instrukcji obejmuje m.in. takie zagadnienia jak:
• sterowanie silnikiem,
• sprzęgło i skrzynia biegów,
• kasowanie komunikatów
przeglądów,
• kody usterek,
• system paliwowy i ssący.
Co istotne, dzięki interaktywnym połączeniom (hyperlinki,
jak w internecie) podczas korzystania z jednej instrukcji
możliwe jest szybkie przełączenie się do kolejnej. Instrukcje
zawierają dane techniczne
potrzebne do przeprowadzenia
naprawy (momenty dokręcenia,
wartości nastawcze itd.). Istotne
przekroje napraw są wyszczególnione graficznie.
Program Info Tech Truck jest
28 Fota FORUM
•
rsztacie
•
•
•
przyjazny dla użytkownika,
a więc bardzo łatwy w obsłudze. Jest on
dostępny w wersji offline (na płycie DVD)
lub w wersji on-line. Wersja na DVD jest
przeznaczona dla jednego stanowiska
komputerowego lub instalacji sieciowej
– pod warunkiem, że sieć jest sterowana
przez system Windows. Wersja on-line
zawiera te same dane, które znajdują się
na DVD, ale jest częściej aktualizowana.
Przegląd najważniejszych
cech programu Info Tech Truck
•
•
Wykorzystane są tylko oryginalne dane
OE – producentów pojazdów;
Do programu można dodać własne no-
tatki i wartości pracy;
System informacyjny jest zintegrowany
z arkuszem kalkulacyjnym do tworzenia
ofert cenowych;
Wersja offline może być aktualizowana
co miesiąc (prosta wymiana danych);
Możliwe wyszukiwanie na podstawie
komponentów (silnik, skrzynia biegów,
osie);
Dane producentów komponentów są
sukcesywnie integrowane.
Oferta specjalna
Standardowa cena programu Info Tech
Truck wynosi 3 200 zł (netto). Dla warsztatów działających w sieci Leader Service
Truck firma Fota przygotowała specjalną
ofertę promocyjną.
W okresie lipiec – wrzesień br. mogą one
kupić ten program za 2199,00 zł netto.
W przypadku zakupu wersji on-line za tę
cenę otrzymuje się jeden kod dostępu do
programu, a dla wersji offline – dwa kody.
Inni klienci mogą w okresie promocji kupić
program Info Tech Truck za 2399 zł netto.
leader service
Warsztaty
L e a d e r
S e r v i c e
T r u c k
1 Mostostal Zabrze ZTS sp. z o.o.
41-800 Zabrze, ul. Nad Kanałem 35
tel. 032 271 84 99, fax 032 276 28 04
[email protected]
www.mostostal-zts.pl
18 P.H.U.T. SANTEX
30-798 Kraków, ul. Bartników 10
tel. 0 604 181 141
[email protected]
2 Franck i Tobiesen sp. z o.o.
81-969 Gdynia, ul. Janka Wiśniewskiego 20
tel. 058 627 86 58, fax 058 627 86 89
[email protected]
19 PPU AUTOPOL SERVICE sp. z o. o.
Oddział Ciechów
55-300 Ciechów k. Środy Śląskiej, ul. Średzka 30
tel. 071 317 28 91, fax 071 317 57 00 wew. 40
[email protected]
www.autopol-service.com.pl
3 Dias Service Krystian Dias
84-230 Rumia, ul. Grunwaldzka 71
tel. 058 771 24 50, fax 058 77 14 080
[email protected]
www.dias-service.com
4 ZHU Skrzypa Józef Skrzypa
70-812 Szczecin, ul. Pomorska 74
tel. 091 469 43 22, fax 091 46 94 323
[email protected]
www.skrzypa.pl
5 Auto Matunin sp. z o.o.
55-200 Jelcz Laskowice, ul. Wrocławska 23
tel. 071 318 82 06, fax 071 318-82-87
[email protected]
www.automatunin.com.pl
6 FHU Sukiennik Wojciech Sukiennik
97-500 Radomsko, ul. Dąbrówki 9
tel. 044 683 89 00, fax 044 683 96 69
[email protected]
www.sukiennik.com.pl
7 PUH Barszczewski A.S.W. Spółka Jawna
39-331 Chorzelów (koło Mielca), Chorzelów 560 A
tel. 017 585 36 72, fax 017 583 00 35
[email protected]
www.barszczewscy.com.pl
8 FHU Polcar Rafał Kopaczewski
42-262 Poczesna k. Częstochowy, ul. Nadrzeczna 1
tel. 034 327 45 48, fax (034) 327 45 48
[email protected]
www.fhupolcar.com
9 Serwis Ogumienia Andrzej Szostak
98-250 Zduńska Wola, ul. Krobanów 34B
tel. 043 823 31 66, fax 043 823 31 66
10 Spedycja Botrans sp. o.o
83-400 Kościerzyna, ul. Drogowców 12
tel. 058 680 88 20, fax 058 680 88 30
[email protected]
www.botrans.com.pl
20 PPU AUTOPOL SERVICE sp. z o. o.
Oddział Wrocław
54-133 Wrocław, ul. Lotnicza 100
tel. 071 353 33 33, fax 071 367 44 14
[email protected]
www.autopol-service.com.pl
21 ZAWRAT TIR SERWIS M.Łyszcz J.Wójcik sp.j.
20-328 Lublin, ul. L.Herc 10
tel. (081) 441 53 05, fax (081) 744 34 49
[email protected]
22 PPU EKO-SYSTEM sp. z o.o.
96-500 Sochaczew, Andrzejów Duranowski 1A
tel. 046 862 99 00, fax 046 862 12 56
37 K-M Import Kożuchowski – Marciniak sp. j.
64-932 Stara Łubianka, ul. Jana Pawła II/31
tel. 067 216 05 95, fax 067 216 05 91
[email protected]
23 STW Kazimierz Lewiński
72-200 Nowogard, ul. Górna 3
tel. 091 392 71 77, fax 091 579 08 73
[email protected]
www.stw-nowogard.pl
38 Eugeniusz Kozłowski, Maciej Piaśnik
Spółka Cywilna IMPERIAL
32-300 Olkusz, ul. Osiecka 7
tel. (032) 641 24 98, fax (032) 754 75 65
[email protected]
24 Mechanika Pojazdowa Andrzej Gibas
64-834 Wyszyny, Wyszynki 24
39 Auto-Diesel Marek Perzyński
83-020 Cedry Wielkie, Trutnowy 4A
tel. (058) 683 60 69, fax (058) 683 60 69
25 PHU TIRMET Mirosław Kulik
21-560 Międzyrzec Podlaski, ul. Radzyńska 4
tel. 083 371 61 60, fax 083 371 72 17
[email protected]
26 GOMOLEX Henryk Gomola
43-430 Skoczów, Harbutowice 158
tel. 033 853 00 55, fax 033 857 87 01
[email protected]
27 Świdnicka Izba Handlowa Wojciech Olszewski
58-100 Świdnica, ul. Wrocławska 112
tel. 074 851 61 17, fax 074 851 61 03
[email protected]
www.tir-sklep.pl
28 JOSEPH Paweł Urbański
87-123 Dobrzejewice k. Torunia, Łążyn II 66a
tel. 056 674 68 26, fax 056 674 69 84
[email protected]
11 ProTruck Sp. z o.o.
41-260 Sławków, ul. Walcownia 1
tel. 032 264 95 92, fax 032 264 95 93
[email protected]
www.protruck.pl
29 KOS-POL Wojciech Kosecki
06-200 Maków Mazowiecki
Krasiniec, ul. Szczuki 24
tel. 029 593 00 55, fax 029 714 20 13
12 PPHU Poltruck Mariusz Krzystanek
44-100 Gliwice, ul. Pszczyńska 306
tel. 032 232 14 02, fax 032 230 21 32
[email protected]
30 PHU PNEUMAX Anna i Jan Olejnik s.c.
09-442 Rogozino k. Płocka
Rogozino, Stróżewko 35
tel. 024 268 14 29, fax 024 265 34 97
[email protected]
13 PH Startop Eugeniusz Matuszewski
63-100 Śrem, ul. Gostyńska 49
tel. 061 282 93 58, fax 061 28 29 388 wew. 24
[email protected]
31 OMNI MOTO sp. z o.o.
59-220 Legnica, ul. Nowodworska 30
tel. 076 850 62 51, fax 076 850 62 51
[email protected]
14 Przedsiębiorstwo Transportowo-Spedycyjno-Usługowe INDEKA IWONA
76-251 Kobylnica, ul. Prof. Poznańskiego 28
tel. 059 845 37 11, fax 059 845 37 13
[email protected]
www.indeka.pl
32 KAMIL-SPED Tomasz Urbańczyk
41-404 Mysłowice, ul. Pukowca 49
tel. 032 318 26 09, fax 032 318 26 09
[email protected]
15 PHU DAN Jerzy Danko
58-306 Wałbrzych, ul. Gagarina 20
tel. 0 601 738 800, fax 074 841 33 37
[email protected]
33 PKS w Strzelcach Opolskich S.A.
47-100 Strzelce Opolskie, ul. 1 Maja 59
tel. 077 461 32 81, fax 077 461 33 58
[email protected]
www.pks.strzelceop.pl
16 Wareks Rajmund Wiśniewski
05-530 Góra Kalwaria k. Warszawy, Coniew 66
tel. 022 7273741
[email protected]
34 PPH BETROM Roman Betlejewski
07-300 Ostrów Mazowiecka, ul. Gałczyńskiego 5
tel. 029 645 91 02, fax 029 645 91 02
[email protected]
17 AA Moto Wojnar Joanna
33-100 Tarnów, ul. Nowodąbrowska 288
tel. 014 625 11 50, fax 014 625 11 44
[email protected]
35 AUTO CENTER CLUB sp. z o.o.
95-030 Rzgów, ul. Leśna 3
tel. 042 227 80 50, fax 042 651 51 51
[email protected]
30 Fota FORUM
36 ABSerwis Zakład Mechaniki Pojazdowej
13-200 Działdowo, ul. Lidzbarska 63
tel. 023 697 76 32, fax 023 697 76 32
[email protected]
40 Przedsiębiorstwo Transportowo-Spedycyjne
Autozak spółka z o.o.
47-223 Kędzierzyn-Koźle, ul. Mostowa 30E
tel. 077 40 54 300, fax 077 40 54 302
41 MASAN Sławomir Walachowski
67-410 Sława, Wróblów 28A
tel. 068 356 59 84
[email protected]
www.masan.com.pl
42 Igor Truck Service
Jarosław Wołoszyn, Zbigniew Paliszuk s.c.
22-100 Chełm, ul. Fabryczna 6
tel. 0 605 762 148, fax 028 564 63 02
[email protected]
43 Mechanika Pojazdowa Handel Artykułami
Motoryzacyjnymi – Józef Chodkiewicz
05-430 Celestynów, ul. Jankowskiego 11a
tel. 0 605 581 222, fax 022 78 97 413
44 Monster Truck Service Tomasz Torba
30-399 Kraków, ul. Medalionów 14
tel. 012 267 73 63, fax 012 267 73 63
[email protected]
45 ZEWA-TRANS Zenon Jabłoński
75-900 Kretomino, ul. Koszalińska 30
46 TDK Transport Dariusz Kwiatkowski
62-200 Gniezno, Skiereszeszewo 22B
tel. 061 428 25 70
[email protected]
47 TTN-SERWIS – Józef Michałek
Oddział Góra Kalwaria
05-530 Góra Kalwaria, ul. Pijarska 121
fax 022 737 14 28
48 TTN-SERWIS – Józef Michałek
Oddział Siedlce
Siedlce, Budowlana 3
49 P.U.H. RASPOL
26-026 Morawica, ul. Nidziańska 3, Brzeziny
tel. 041 31 14 312, fax 041 31 17 568
www.raspol.com.pl, [email protected]
50 Warszat Mechaniki Pojazdowej S.C.
34-240 Jordanów1, ul. Naprawa 195
tel. 018 267 24 94
51 GRA-TIR-SERWIS Sławomir Sagan
22-130 Siedliszcze nr 104 D
tel. 082 569 23 58
ZF w każdym samochodzie.
Naszym markom zawsze
można zaufać.
www.zf.com
Gdzie bezpieczeństwo i niezawodność części zamiennych odgrywają ważną rolę, nie ma żadnej alternatywy dla jakości.
Oryginalne części zamienne SACHS, LEMFÖRDER, BOGE i ZF Parts gwarantują niezależnym warsztatom jakość
produktów identyczną, jak na pierwszy montaż. Do samochodów osobowych i ciężarowych.
ZF Trading GmbH Sp. z o. o. Przedstawicielstwo w Polsce, Al. Jana Pawła II nr 15, 00-828 Warszawa
Technika układów kierowniczych i zawieszeń
technika
Expom
febi
Badanie
regulatorów
napięcia
Zestaw naprawczy
zwrotnicy samochodów
ciężarowych
W
e współczesnych samochodach (np. BMW Z3
2,5 na zdjęciu powyżej) regulatory napięcia są
konstruowane tak, aby obok wypełniania swej
podstawowej funkcji jednocześnie zapewnić maksymalne
osiągi samochodu. Jest to możliwe dzięki systemowi LRC.
LRC – Load Responce Control kontroluje odpowiedź
alternatora na zadane obciążenie. Na przykład w przypadku nagłego wciśnięcia pedału gazu regulator napięcia
obniża próg napięciowy. Zmniejszone napięcie regulacji
powoduje spadek wydajności alternatora do niezbędnego
minimum. Dzięki temu podczas przyspieszania obciążenie mechaniczne silnika znacząco się zmniejsza, zatem
samochód łatwiej nabiera prędkości. W praktyce regulator
wykazuje opóźnienie do czasu, kiedy modulacja PWM
osiągnie 100% wypełnienia impulsu wzbudzenia wirnika
alternatora. Czas, w jakim to nastąpi, stanowi opóźnienie
LRC. Funkcja ta występuje np. w regulatorze napięcia
firmy Bosch o numerze 1 197 311 506, a jej opóźnienie
wynosi 12 sekund. Obciążenie silnika alternatorem w tym
przypadku, jest znaczące, ponieważ jego nominalny
wydatek prądowy wynosi 140A.
Firma Expom Kwidzyn jako jedna z niewielu w Europie posiada tester regulatorów napięcia, pozwalający precyzyjnie zbadać opisaną wyżej funkcję regulatora – a także
wiele innych. Tester jest wyprodukowany przez firmę
D&V Electronics, światowego lidera w dziedzinie
urządzeń testujących do alternatorów i ich komponentów.
(ME)
D
oświadczyło tego zapewne wielu
kierowców lub mechaników
w czasie jazd próbnych: prowadzący czuje się, jak siedział na gąbce,
pojazd nie trzyma się wyznaczonego
toru jazdy i trzeba stale wykonywać
korygujące ruchy kierownicą. Przy
tym układ kierowniczy pracuje ciężko,
a podczas hamowania występują wibracje. A oględziny samochodu wskazują na
nierównomierne zużycie opon.
Jaka jest przyczyna tego zjawiska?
Kierowane przednie koła zamocowane
są na zwrotnicach, które obracają się
na sworzniach zwrotnicy. Zwrotnicę
koła ustala w pionie sworzeń zwrotnicy.
Zwrotnica zapewnia również połączenie
między osią a piastą koła. W rezultacie
całe obciążenie pojazdu bez żadnej
amortyzacji jest przenoszone na oś,
następnie poprzez sworznie i zwrotnice
na koła, a z kół na drogę. Na połączeniach oś-sworzeń-zwrotnica zbierają się
więc wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia. Mogą one spowodować uszkodzenia poszczególnych elementów układu,
takich jak łożysko kulkowe lub łożyska
ślizgowe czy sworzeń zwrotnicy. Proces
ten ulega przyśpieszeniu na skutek niedostatecznego smarowania, złych właściwości jezdnych lub przeciążenia pojazdu.
Rozwiązaniem tego problemu jest
zastosowanie zestawu naprawczego
sworznia zwrotnicy EVOBUS i samochodów ciężarowych Mercedes Benz,
np. febi nr 06015.
W skład zestawu wchodzą wysokiej
jakości łożyska febi (jakość OEM), które
umożliwiają dokładny montaż sworznia
KL-0121-86
W skład zestawu febi nr 06015
wchodzą wysokiej jakości łożyska,
pierścienie oraz sworzeń.
zwrotnicy osi. Dzięki temu unikamy
uszkodzeń elementów składowych
zestawu naprawczego zwrotnicy osi,
takich jak pierścienie uszczelniające,
łożysko, sworzeń. Brak uszkodzeń
zapewnia niemal całkowitą szczelność
układu i zapobiega przedostaniu się
wody do łożysk.
Kolejne elementy zestawu to tuleje
zwrotnicy. Ich precyzyjne wykonanie
gwarantuje optymalne osadzenie zwrotnicy na osi. Poza tym właściwe umiejscowienie kanałów smarnych zapewnia
optymalne smarowanie w miejscach
łożyskowania.
Sworzeń zwrotnicy – dzięki starannej produkcji i dokładnemu wymiarowaniu – ułatwia precyzyjne osadzenie i montaż. Uzyskuje się wtedy
prowadzenie sworznia bez luzów i oporów w łożyskach i tulejach zwrotnicy.
Twardość powierzchni sworznia zwrotnicy jest specjalnie dostosowana do
dużych obciążeń codziennych warunków drogowych. Przy regularnej konserwacji (smarowaniu) wyklucza zatarcie się elementów współpracujących.
(mif)
• porysowane powierzchnie współpracujące
• brak zaokrągleń lub faz umożliwiających
montaż sworznia
• niedostateczne smarowanie lub brak
smarowania
Tester regulatorów VRT-157 pozwala na
badanie wszystkich typów regulatorów.
Symuluje on wszystkie sygnały wysyłane
do komputera pokładowego samochodu
i z komputera do regulatora. Tester umożliwia
sprawdzanie regulatorów z wbudowanym
dodatkowym mostkiem wzbudzenia. Można
nim testować obie konfiguracje regulatorów
– z dodatnim i ujemnym układem wzbudzenia.
32 Fota FORUM
• zużycie
obrobionych
powierzchni
• zużycie
obrobionych
cieplnie
powierzchni
– hartowanie
powierzchniowe
• nietrzymanie
wymiarów
technika
Mahle radzi
SKF radzi
Oznakowania
denka tłoka:
źródło informacji
Awarie układu rozrządu
i pompy wody
Patrząc na tłok, łatwo zauważyć oznakowania na jego
denku. Poza specyfikacjami dotyczącymi wymiarów
i luzu, na większości tłoków podawane są też informacje o ich położeniu w silniku. Stosowane przez
Mahle oznakowanie położenia tłoków w silniku
odpowiada specyfikacjom podanym przez naszych
klientów – producentów silników.
D
uża liczba klientów Mahle to w konsekwencji także zróżnicowane wymagania i specyfikacje dotyczące oznakowań tłoków.
Na niewtajemniczonych ta mnogość oznakowań może sprawiać
wrażenie egipskich hieroglifów. Dlatego zamieszczamy tu ogólny
opis najczęściej stosowanych oznakowań i ich znaczeń:
SYMBOL
POŁOŻENIE MONTAŻOWE W SILNIKU
PRZYKŁADOWY
PRODUCENT
é
Po stronie układu rozrządu (naprzeciw układu
przeniesienia napędu/sprzęgła)
MB, VW, Opel, BMW
Koło zamachowe (układ przeniesienia
napędu/sprzęgła)
Peugeot, Opel
Notch
Po stronie układu rozrządu (naprzeciw przeniesienia
napędu/sprzęgła).
Perkins, Opel
é AV
Po stronie układu rozrządu (naprzeciw przeniesienia napędu/sprzęgła). AV pochodzi od francuskiego słowa avant=z przodu
Citroën, Renault
é AR
Koło zamachowe (układ przeniesienia napędu/
sprzęgło). AR pochodzi od francuskiego słowa
arrier=z tyłu
Citroën, Renault
éV
Koło zamachowe (układ przeniesienia
napędu/sprzęgła). V pochodzi od francuskiego
słowa volant=koło zamachowe
Renault, Peugeot
Koło zamachowe (układ przeniesienia
napędu/sprzęgło)
Renault, Peugeot,
Citroën
FRONT
Po stronie układu rozrządu (naprzeciw układu przeniesienia napędu/sprzęgła)
GM, Perkins
vorn
Po stronie układu rozrządu (naprzeciw układu przeniesienia napędu/sprzęgła)
Hatz, Liebherr
Abluft
Po stronie układu wydechu w niektórych silnikach
chłodzonych powietrzem
Deutz, MWM
é
Wyjątkowy przypadek dla silników dwusuwowych:
w kierunku kolektora wydechowego
Zündapp, Husqvarna
é
Wyjątkowy przypadek dla silników widlastych:
w kierunku do środka silnika
MB
ç
Tłoki o asymetrycznym kształcie denka lub tłoki o różnych rozmiarach zagłębień w główce tłoka mogą być montowane jedynie
w ściśle określonym położeniu. Odnosi się to również do tłoków o komorach spalania umieszczonych poza środkiem symetrii denka tłoka.
Istnieją też tłoki sprawiające wrażenie całkowicie symetrycznych i posiadających płaskie denko. Ale nawet dla takich tłoków
może zaistnieć konieczność przestrzegania odpowiedniego położenia montażowego. Wynika to z tzw. niewspółosiowego usytuowania
sworznia. Oznacza to, iż sworzeń tłoka umieszczony jest nieco
poza środkiem tłoka. Nie zawsze można to zauważyć gołym okiem,
dlatego że przesunięcie może być mniejsze niż milimetr, w zależności od danej konstrukcji.
Otwór sworznia jest zazwyczaj przesunięty w kierunku
strony ciśnieniowej tłoka. W niektórych tłokach przesunięć dokonuje
się w przeciwnym kierunku. Efekt jednak pozostaje taki sam.
(mim)
34 Fota FORUM
W odpowiedzi na liczne sygnały dotyczące awarii układu
rozrządu w silnikach VW/Audi 2.5 TDi V6: AFB, AKN,
AKE, AYM, BAU, BCZ, BDG, BDH, BFC, BND,
a w konsekwencji uszkodzeń pompy wody VKPC 81625,
SKF przedstawia informację techniczną, która pozwoli
w przyszłości uniknąć tego typu problemów.
C
zęsto winą za awarię silnika niesłusznie obarczana jest pompa wody.
Jednakże w przypadku układu z pompą VKPC 81625 uszkodzenie
spowodowane jest zazwyczaj nieprawidłowym ustawieniem i napięciem
układu. Dotychczas SKF nie stwierdził w uszkodzonych i reklamowanych pompach VKPC 81625 wad produkcyjnych, które mogłyby
doprowadzić do awarii układu rozrządu.
Bezpośrednią przyczyną uszkodzeń pompy wody był niewłaściwy
montaż, ustawienie, a w szczególności napięcie układu. Dotyczy to
zarówno wymiany całego układu rozrządu wraz z pompą wody, jak
i wymiany samej pompy wody – co wiąże się z koniecznością demontażu
całego układu, a co za tym idzie powtórnego jego montażu, ustawienia
i prawidłowego napięcia układu rozrządu.
Do zestawów rozrządu firma SKF zawsze dołącza instrukcję montażu. Należy zawsze postępować zgodnie z jej zaleceniami.
Zalecamy także, aby przy wymianie zestawu rozrządu wymieniać
również pompę wody.
VKPC 81625
Podczas montażu zestawu rozrządu
kluczową sprawą jest prawidłowe ustawienie napinacza. Zbyt mocne ustawienie napinacza (wysunięcie tłoka tłumika
drgań powyżej 2,3 mm) zniszczy pompę
wody i może prowadzić do awarii silnika.
Przy ustawianiu napinacza należy zawsze
używać klucza dynamometrycznego. Prawidłowy
moment to nie więcej niż 1,5 daNm.
PRAWIDŁOWE
Ustawienie napinacza
NIERPRAWIDŁOWE
Kontakt całą płaszczyzną pomiędzy tłokiem tłumika drgań a ramieniem napinacza oznacza, że ustawienie jest prawidłowe.
W przypadku nieprawidłowego ustawienia układu powierzchnie stykają
się pod kątem, co może powodować m.in. głośną pracę oraz wycieki oleju
z hydraulicznego tłumika drgań wywołana nadmiernymi siłami
bocznymi działającymi na tłok tłumika. Przede wszystkim zaś, w wyniku
niewłaściwego napięcia całego układu, może dojść do uszkodzeń pompy
wody i innych elementów układu.
(mif)
www.gerasch.de
Gates radzi
Zestaw K02/K035468XS
w silnikach
PSA 1.8 i 2.0 16V
W związku z licznymi pytaniami zgłaszanymi przez
mechaników przedstawiamy właściwe zastosowanie
zestawów rozrządu K02/K035468XS w silnikach
PSA oznaczonych kodami XU7JP4, XU10J4R,
XU10J4RS, RFV.
Z
estaw PowerGrip® K025468XS powinien być stosowany
w silnikach PSA 2.0 16V. Zawiera on oryginalny napinacz
(nr OE 082935, 9622574480, nr Gates T41258 – Rys. 1).
Zestaw PowerGrip® Kit K035468XS jest przeznaczony
wyłącznie do silników
PSA 1.8 16V. W jego
skład wchodzi napinacz automatyczny
(nr OE 082969,
9635336880,
nr Gates T43050
– Rys. 2), który
zgodnie z zaleceniami Peugeot/Citroen
Rys. 1 Napinacz manualny (K025468XS)
zastępuje początkowo
montowany napinacz manualny. W związku z tym w silnikach 1.8
nie należy już stosować napinacza manualnego.
Do zestawu rozrządu dołączona jest ulotka opisująca jego zawartość, zastosowanie oraz szczegółową procedurę montażową.
Zakres zastosowań zestawów K025468XS
i K035468XS przedstawiono w katalogu
układów napędowych firmy
Gates na stronie
www.gatesautocat.com
Dla nieustającego
bezpieczeństwa:
czujniki kół ATE.
N ow o c ze s n e s y s t e m y h a m u l c ow e j a k A B S , m o g ą t y l ko w t e d y
r e g u l ow a ć K i e d y o t r z y m a j ą i n fo r m a c j ę o i l o ś c i o b ro t ów ko ł a .
lub w edycji
drukowanej.
Zweryfikowano
także stosowany doRys. 2 Napinacz autotychczas przez Gatesa
matyczny (K035468XS)
rysunek przebiegu paska rozrządu. W przypadku silnika 2.0 16V koło pasowe luźne
powinno znajdować się niżej.
Napięcie w silniku 2.0 16V powinno być sprawdzane (za pomocą miernika Gates STT-1) pomiędzy prawym kołem wałka
rozrządu a kołem
pasowym luźnym.
Do miernika
Gates należy
wprowadzić
oznaczenie
5468XS-2.
B r u d , wo d a , s ó l j a k i u d e r z e n i e k a m i e n i a m o g ą s p ow o d ow a ć
i ch t r w a ł e u s z ko d zenie. W efe k c i e : s p a d a e fe k t y w n o ś ć
h a m u l c ó w a w z r a s t a n i e b e z p i e c z e ń s t w o.
C z u j n i k i koła ATE odpow i a d a j ą j a ko ś c i p i e r w s ze g o m o n t ażu i
p r z y w r a c a j ą p r a w i d ł ow e d z i a ł a n i e e l e k t ro n i c z n y m u k ł a d o m
h a m u l c ow y m .
Z o b a c z n a s z a o fe r tę do Tw o j e g o s a m o chodu na
w w w.ate.de
(mig)
Rys. 3 Przebieg
paska rozrządu
1,8 - 16V
2,0 - 16V
C o n t i n e n t a l Te ve s A G & Co. oHG
Aftermarket
P.O. Box 900120 · D-60441 Frankfurt a. M.
Tel. +48 602 655 600
Tel. +49 69 76 03 - 39 29
Fax +49 69 76 03 - 25 12
technika
ZF radzi
Konserwacja hydraulicznych
układów kierowniczych
Prace konserwacyjne przy układach hydraulicznych
wymagają maksymalnej staranności i czystości.
W
dzisiejszych czasach
niewiele pojazdów ma
wyłącznie mechaniczny układ sterowniczy. Dlatego
wszelkie naprawy mechanizmu
kierowniczego w coraz większym
stopniu obejmują prace przy
układzie hydraulicznym. Hydrauliczny układ kierowniczy
składa się z pompy napędzanej
silnikiem, zbiornika oleju, serwozaworu, cylindra hydraulicznego i powiązanych z nim przewodów – ssącego i ciśnieniowego.
Najmniejsze zanieczyszczenia
w układzie hydraulicznym mogą
spowodować uszkodzenia, a nawet całkowitą awarię.
Przed wymianą pompy hydraulicznej, należy najpierw podnieść pojazd – tak, by można
było swobodnie poruszać osią
1.
2.
3.
4.
5.
6.
Zbiornik wyrównawczy
Przewód wtórny
Przewód ciśnieniowy
Mechanizm kierowniczy
Pompa hydrauliczna
Przewód wlotowy
kierującą. Następnie trzeba
zwolnić i usunąć pasek napędu
pompy oraz przewody pompy –
wlotowy (6) i ciśnieniowy (3).
Należy zebrać i usunąć olej hydrauliczny. Dopiero wówczas
można usuwać samą pompę.
Przepłukiwanie układu
kierowniczego
Aby wypłukać olej hydrauliczny z przewodów ciśnieniowego i wlotowego, należy
przytrzymać oba przewody nad
miską zlewową i poprosić inną
osobę, aby w tym samym czasie
przekręciła kierownicę 10-15
razy w jedną i drugą stronę, aż
wypłynie cały płyn. W żadnym
wypadku nie należy ponownie
używać starego płynu hydraulicznego ani starych uszczelek na
przewodach.
Przed zainstalowaniem nowej pompy trzeba napełnić ją
ręcznie: należy powoli obracać
koło napędowe pompy i przez
stronę wlotową wlewać do
pompy układu kierowniczego
nowy płyn hydrauliczny, aż jego
nieznaczna ilość wypłynie ze
złączki rurowej po stronie ciśnieniowej. Po zainstalowaniu
nowej pompy układu sterowniczego należy połączyć przewód
wlotowy oraz ciśnieniowy, a potem zamontować z powrotem
pasek napędu. Następnie należy
odłączyć przewód wtórny (2) od
zbiornika wyrównawczego (1),
a jego koniec umieścić w misce
zlewowej i zlać pozostały płyn.
Ruville doradza
Utrata mocy i nierówna praca silnika
D
o każdego warsztatu trafiają klienci
skarżący się na stopniową utratę
mocy i nierówną pracę silnika V6
TDI zamontowanego w ich
samochodach. Czasem także
silnik szarpie. Źródłem tych
objawów może być podwyższone
zużycie w miejscach styku pomiędzy
wałkami rozrządu i popychaczami.
Często zużycie zaczyna się już po
przejechaniu 120 tys. km.
Jedna z potencjalnych przyczyn tych
kłopotów to stosowanie olejów, które
nie odpowiadają specyfikacji określonej
przez producenta pojazdu. Kolejną przyczyną może być przekroczenie okresu
wymiany oleju. Konstrukcja głowic cylindrów w silnikach powoduje bowiem,
że są one bardzo wrażliwe na stosowanie
nieprawidłowych środków smarnych.
36 Fota FORUM
Naprawa
polega
w takim
przypadku
na wymianie
części
w całym
zestawie,
a nie tylko uszkodzonych elementów.
Z zasady należy także wymienić olej silnikowy i filtr
oleju. Ponadto zaleca się zdemontowanie dolnej miski olejowej, aby
usunąć ewentualne oderwane części
układu rozrządu i popychaczy.
Ważna uwaga: podczas wykonywania tych operacji należy uwzględniać
zalecenia producenta pojazdu!
(mir)
PRODUCENT POJAZDU/MODEL:
VW Passat 2,5 TDI
Audi A4 2,5 TDI; A6 2,5TDI; A8 2,5 TDI
Allroad 2,5 TDI
Škoda Superb 2,5 TDI
SILNIKI:
AFB, AKN, BFC, AKE, AYM o mocy 110KW/150PS,
114KW/155PS, 120KW/163PS, 132/180PS
ZAWARTOŚĆ ZESTAWU 225411:
Oznaczenie części
Wlot wałek cylindry 1-3
Wlot wałek cylindry 4-6
Wylot wałek cylindry 1-3
Wylot wałek cylindry 4-6
24 dźwigienki
24 popychacze hydr.
nr oryginału
059 109 021 BP
059 109 021 BQ
059 109 022 BC
059 109 022 BD
059 109 444
059 109 521 E
Nr Ruville
215407
215408
215413
215418
235405
265702
Odpowietrzanie
układu kierowniczego
Aby odpowietrzyć układ kierowniczy, należy najpierw przygotować silnik do rozruchu, po
czym uruchomić pojazd. Silnik
powinien pracować na biegu jałowym, nie należy obracać kołem
kierownicy. Trzeba kontrolować
wzrokowo, czy zbiornik został
już odpowiednio napełniony,
a w razie potrzeby dolać oleju.
Następnie powoli i w sposób
ciągły – od oporu do oporu –
obracać koło uniesionego pojazdu (10-15 razy), zwracając
przy tym uwagę, aby przy każdym zatrzymaniu (lewym/prawym) koła nie pozostawały bezczynnie dłużej niż pięć sekund.
Druga osoba powinna w tym
czasie obserwować, czy w zbiorniku pompy jest wystarczająca
ilość płynu hydraulicznego.
Należy wyłączyć silnik i sprawdzić, czy w układzie hydraulicznym nie ma przecieków.
Około dziesięciu minut później
trzeba powtórzyć odpowietrzanie. Przed próbną jazdą należy
jeszcze raz sprawdzić poziom
oleju w zbiorniku wyrównawczym oraz upewnić się, że
w układzie hydraulicznym nie
ma przecieków.
(mizf)
technika
W razie potrzeby uprzednio
oczyścić zbiornik, a – jeśli jest to
niezbędne – wymienić go. Potem
należy zamknąć otwór powrotny
na zbiorniku wyrównawczym.
Jeśli układ hydrauliczny ma dodatkowy element filtrujący, należy go wymienić. Zbiornik można wówczas wypełnić nowym
olejem hydraulicznym. Należy
mieć do dyspozycji przynajmniej
jeden dodatkowy litr oleju.
Aby nie uszkodzić systemu
wtrysku i układu zapłonowego,
nie wolno podczas tych prac uruchamiać silnika (należy trzymać
się ściśle instrukcji producenta
pojazdu). Po tych zabiegach
wystarczy uruchomić pojazd
i utrzymywać silnik na wolnych
obrotach. Brudny olej hydrauliczny wypłynie z przewodu wtórnego. Wylewającego się oleju nie
można użyć ponownie, trzeba go
usunąć. Po przepłukaniu zbiornika przewód wtórny należy ponownie połączyć ze zbiornikiem
wyrównawczym i wówczas wlać
ciągłym strumieniem nowy olej
hydrauliczny.
Mobil 1 New Life 0 W-40
Droga do perfekcji
Historia syntetycznych środków smarnych, które dziś są niemal
standardem, rozpoczęła się już latach sześćdziesiątych ub. wieku.
Panująca wtedy zimna wojna dawała się mocno we znaki
amerykańskim pilotom myśliwców stacjonującym na lotniskowcach. Podczas lotów na dużych wysokościach niskie
temperatury powodowały czasem zestalenie smaru
w łożyskach kół. Przy lądowaniu, podczas uderzenia
o pokład lotniskowca, łożyska odmawiały posłuszeństwa.
S
półka Mobil stanęła przed wyzwaniem, jakim
było wynalezienie takiego smaru, który zapewniłby odpowiednią pracę łożysk kół w samolotach wojskowych. Dzięki zaangażowaniu
najwyższej klasy specjalistów pracujących w laboratoriach spółki wkrótce na rynku pojawił się syntetyczny smar Mobilgrease – przełomowy produkt, który
przyczynił się do wyeliminowania problemów związanych z awarią łożysk. Był to pierwszy krok w kierunku rozwoju syntetycznych środków smarnych.
Lata 70. to ogromny rozkwit rynku samochodowego na całym świecie. Wielkie koncerny
przeznaczały olbrzymie środki na badania i rozwój
technologiczny samochodów. Ogromny postęp
dokonał się w technologii silników samochodowych.
Spółka Mobil także pracowała nad rozwojem swoich
produktów, aby zaspokoić ciągle rosnące i zmieniające się potrzeby rynku. W 1974 roku wprowadziła
na rynek pierwszy w pełni syntetyczny olej silnikowy
– Mobil 1. Był to milowy krok w historii rozwoju
technologii środków smarnych.
Warto podkreślić, że w pracach nad tym olejem brał udział Edward Rosiński – inżynier polskiego pochodzenia. Powstanie oleju silnikowego
Mobil 1 stanowiło prawdziwą rewolucję w światowej motoryzacji, a jego twórca został uhonorowany
miejscem w Alei Gwiazd Narodowego Związku
Wynalazców w USA.
Spółka Mobil stale pracuje nad rozwojem i udoskonalaniem syntetycznego oleju Mobil 1. Dzięki
pracy setek naukowców powstają produkty, które
swoją innowacyjnością przewyższają dotychczasowe
standardy. Produkty stworzone w zaciszu laboratoriów przechodzą testy w najbardziej ekstremalnych
warunkach – w bolidach wyścigowych na torach Formuły 1. Produkt, który sprawdzi się w sportach wyścigowych. przeznaczany jest na potrzeby rynku
masowego. Produkty Mobil doskonale sprawdzały
się w wielu przełomowych wydarzeniach, takich jak
np. start promu kosmicznego Columbia. Jego silnik
smarowany był olejem Mobil 1.
W ciągu ponad 35 lat spółka Mobil wprowadzała na rynek nowe generacje produktów Mobil 1,
które za każdym razem przekraczały rynkowe standardy. Historia Mobil 1 to historia nieustannego
dążenia do perfekcji. Ostatnim etapem tej historii
jest najnowszy produkt
z rodziny olejów syntetycznych – Mobil 1 New
Life 0W-40. Nazwa New
Life oznacza, że olej ten
idealnie chroni zarówno
silniki nowszych samochodów, jak i starszych, dobrze utrzymanych, pojazdów.
Ze względu na swoje unikatowe właściwości,
które przewyższają większość światowych standardów jakościowych, olej Mobil 1 może pochwalić
się największą liczbą aprobat na rynku producentów
samochodów. Jest on stosowany jako olej na pierwsze, fabryczne zalanie silnika w samochodach
takich producentów jak Mercedes-Benz AMG,
Porsche czy Aston Martin. Nieustannie udoskonalany, Mobil 1 gwarantuje najwyższą jakość i niezawodność wszędzie tam, gdzie nie sprawdzają się
tradycyjne oleje silnikowe – spełnia wymogi wielu,
także najnowocześniejszych, silników benzynowych
i wysokoprężnych.
Mobil 1 New Life 0W-40 zawiera doskonałej
jakości syntetyczne oleje bazowe oraz nowoczesny
pakiet dodatków uszlachetniających. Są to m.in.
specjalne dodatki przeciwzużyciowe stworzone przy
wykorzystaniu technologii „Super Syn”. Dzięki temu
olej charakteryzuje się doskonałą stabilnością termiczną oraz wysoką odpornością na utlenianie – a to
wszystko daje użytkownikowi bezpośrednie korzyści.
Najważniejsze z nich to spowolnienie procesu
starzenia oleju, co pozwala na przedłużenie żywotności silnika oraz utrzymanie jego wnętrza w czystości. Olej Mobil 1 New Life 0W-40 umożliwia
szybki rozruch silnika pojazdu nawet w bardzo
niskich temperaturach oraz chroni go przed powstawaniem osadów i szlamów.
Dzięki Mobil 1 New Life 0W-40 kierowcy i mechanicy nie muszą zastanawiać się nad tym, jaki olej
wybrać, by zadbać o kondycję silnika pojazdu. ExxonMobil po raz kolejny odpowiedział na ich potrzeby –
oferując syntetyczny olej Mobil 1 New Life 0W-40,
który zapewni nowe życie każdemu silnikowi.
(mim)
Fota FORUM 37
KAGER
Motorsport
Na Węgrzech i w Poznaniu
Raczek znów wyg
Podczas pierwszej i drugiej tegorocznej
Kamil Raczkowski, kierowca wyścigowy
w bardzo wysokiej formie. Wygrał trzy
liderem pucharu ze sporą przewagą nad
S
zczególnie udana była dla Kamila
pierwsza eliminacja na Węgrzech.
Przed wyjazdem zawodnikowi marzył się początek sezonu podobny
do poprzedniego, kiedy to na Hungaroringu nie miał sobie równych. Wydawało
się jednak, że powtórzenie tego znakomitego
rezultatu przy tak wymagającej konkurencji
będzie bardzo trudne, nawet przy doskonałych umiejętnościach kieleckiego kierowcy.
A jednak udało się! Raczkowski ponownie
wygrał wszystko, co było do wygrania.
Na początek zawodnik Kagera okazał się
najlepszy podczas sobotnich kwalifikacji,
zdobywając pole position, czyli pierwsze pole
startowe w wyścigu.
Niedzielną rywalizację w punktowanych
wyścigach zawodnicy rozpoczęli w samo
południe, przy temperaturze sięgającej
trzydziestu stopni. Choć to nasz „Raczek”
startował z pierwszego pola, po starcie na
prowadzeniu znalazł się ubiegłoroczny
triumfator rozgrywek Łukasz Błaszkowski.
Do walki włączył się także jak zwykle bardzo
szybki Andrzej Gasenko.
Ten ostatni zaliczył jednak regulaminową
karę przejazdu przez depot za zbyt agresywny
zdaniem sędziów atak na Błaszkowskiego.
Zawodnik Kagera wyszedł w tym czasie na
prowadzenie w stawce i mimo ataków konkurenta nie oddał go aż do mety. Jako drugi
finiszował Błaszkowski, a skład podium uzupełnił Maciej Ostoja-Chyżyński.
Drugi wyścig rozpoczął się od kraksy,
co w pucharowej rywalizacji zdarza się
dość często. Zaraz po starcie
w zamieszaniu na torze
ucierpieli Marcin
Przybyszewski
i właśnie Kamil
Raczkowski.
38 Fota FORUM
rundy cee’d LOTOS Cup
zespołu Kager, pokazał, że jest
z czterech wyścigów i jest
konkurentami.
Kierowca Kager
Motorsport z trudem utrzymał się
na torze, stracił kilka pozycji, ale mimo
uszkodzeń auta pojechał dalej. Ponieważ
na tym samym okrążeniu wytrzymałość dachu
w swoim cee’dzie sprawdzał
Radosław Kordecki, na tor
wyjechał samochód bezpieczeństwa, a zawodnicy ponownie znaleźli się w grupie.
Jej szpicę stanowili jak zwykle Błaszkowski i Gasenko,
a z odległego miejsca pogoń
rozpoczynał Kamil Raczkowski.
Po wznowieniu rywalizacji
Kamil szybko dogonił prowadząca dwójkę i do końca dystansu atakował liderów, co na
ostatnim okrążeniu przyniosło
w końcu oczekiwany efekt. Kamil przebił się na czoło stawki
i zapewnił sobie zwycięstwo.
Drugi na metę przyjechał Błaszkowski, a trzeci Gasenko.
Ten ostatni przesunął się jednak oczko wyżej, gdyż sędziowie nałożyli na Błaszkowskiego
karę za potrącenie szykany na
jednym
z okrążeń.
Na rozgrywaną trzy
tygodnie później poznańską rundę zawodnik Kagera
przyjechał zatem
w roli lidera punktacji.
Pamiętał jednak o swoim zeszłorocznym pechu
na torze w Poznaniu i do
prognoz podchodził
ostrożnie, choć oczywiście
z wolą walki o zwycięstwo.
Treningi i kwalifikacje
potwierdziły układ sił, jaki
wyłonił się podczas węgierskiej rundy: uciekający
Raczkowski, a tuż za nim
najwięksi rywale, czyli
Gasenko i Błaszkowski. Za
czołową trójką toczyła się
rywalizacja w zasadniczym,
peletonie, od którego coraz
częściej samotnie odrywa się
„czwarty muszkieter” Maciej
Ostoja-Chyżyński. Warto
wspomnieć, że Kamil ustanowił nowy rekord toru dla
samochodu Kia
cee’d.
rywa
By jednak poznańskiej tradycji stało się
zadość, Kamil i tym razem pierwszy wyścig
musiał poświęcić na pogoń za czołówką.
Wszystko zaczęło się zgodnie z planem:
ruszając z pierwszego pola, Raczkowski objął
prowadzenie, a za jego plecami czaił się
Łukasz Błaszkowski. Ta kolejność utrzymała
się jednak tylko do „Uśmiechu Szatana”, czyli
pierwszego lewego zakrętu na Torze Poznań.
Rywal uderzył w tył auta Kamila, które
wybrało się na daleką wycieczkę poza tor.
„Raczek” zdołał powrócić do rywalizacji,
ale nim wydostał się z grząskiego pobocza,
spadł na odległą pozycję. Rozpoczęła się
pogoń. Kamil jechał na granicy możliwości
auta i toru, wyprzedzając kolejnych rywali.
W tym czasie Andrzej Gasenko zmienił na
pozycji lidera Łukasza Błaszkowskiego. Tego
ostatniego za incydent z udziałem Kamila
Po emocjach na torze przyszła pora na
spontaniczną radość na podium i kąpiel
w szampanie, a także na konferencję prasową.
Podsumowując poznańskie zawody, zawodnik
Kagera powiedział: – Jestem naprawdę bardzo
zadowolony chociaż pierwszy wyścig
nie wyszedł tak, jak bym chciał.
Dostałem mocne uderzenie
od Łukasza Błaszkowskiego
i spadłem o parę miejsc.
No, ale to już mój standard w Poznaniu.Chyba nie mogę normalnie
dotrzeć na podium, nie
odkopując się z jakiejś
dalekiej podróży. No
i cóż, udało się... Byłem
drugi w pierwszym wyścigu, a drugi wyścig
wygrałem. Andrzej popełnił
błąd, wyprzedziłem go – i w
zasadzie to był już koniec ścigania.
Po czterech rundach cee’d LOTOS
Cup zawodnik Kagera jest oczywiście liderem punktacji. Drugi – Andrzej Gasenko
– traci do niego 15 punktów, a trzeci Maciej
Ostoja-Chyżyński już 29 punktów.
A już wkrótce czekają nas kolejne emocje
– tym razem na niemieckim torze Hockenheimring.
Marek Kurzętkowski
KAGER
Motorsport
sędziowie ukarali przejazdem „stop & go”
i tym samym przestał liczyć się w wyścigu.
Srebrno-zielony ekspres Kamila dojechał do
drugiego miejsca. Andrzej Gasenko odjechał
jednak zbyt daleko, by można było myśleć
o nawiązaniu walki. Jako trzeci
finiszował Maciej Ostoja-Chyżyński.
Kolejny wyścig kierowca Kager Motorsport
rozpoczął z drugiej
pozycji. Kamil podążał jak cień za
plecami liderującego Andrzeja Gasenki, czyhając na
sposobność do ataku. Okazję ku temu
przyniósł deszcz, który spadł w połowie drugiego wyścigu. Naciskany
przez Raczkowskiego Gasenko popełnił błąd, zbyt szybko
wjeżdżając w zakręt. „Raczek” natychmiast
wykorzystał to szerokie wejście i objął
prowadzenie, które mimo szybkiej jazdy
Gasenki utrzymał aż do mety. Odniósł więc
trzecie w tym sezonie zwycięstwo. Skład
podium ponownie uzupełnił Maciej Ostoja-Chyżyński.
KAGER
Motorsport
Wysoki poziom, zacięta rywalizacja
Drifterzy na starcie
Ze zmiennym szczęściem startuje w Super Drift Series reprezentujący barwy Kagera
Paweł Trela. Sezon zainaugurował bardzo udanie, zajmując w Kielcach drugie miejsce.
Rozegrane miesiąc później warszawskie zawody
nie ułożyły się po myśli kierowcy.
W
tym roku jedną ligę driftu zastąpiono w Polsce dwiema. Do
startu w wyższej, czyli Super
Drift Series, dopuszczono jedynie zawodników wysoko sklasyfikowanych
w ubiegłym roku oraz tych, którzy
zdobyli przed sezonem specjalną
licencję. Podniosło to na jeszcze
wyższy poziom i tak już bardzo zaciętą rywalizację polskich drifterów.
Paweł Trela nie miał więc łatwego
zadania. Ale w drugi majowy weekend dał
w Kielcach prawdziwy popis swoich umiejętności. Już w piątkowe popołudnie uzyskał
najlepszy wynik w kwalifikacjach i awansował
do „Top 16” na pierwszym miejscu. Oprócz
niewątpliwej satysfakcji wynik ten w myśl nowego regulaminu oznaczał także dwa dodatkowe punkty do klasyfikacji generalnej sezonu.
Drugie miejsce zajął Mateusz Włodarczak.
Sobotnie przejazdy parami kierowca
Kagera także rozpoczął z wysokiego „C”.
W pięknym stylu pokonywał trasę podczas
rozgrzewki i w przejazdach ocenianych, zapewniając sobie wysoką przewagę punktowa
i bezproblemowy awans do ćwierćfinału.
Tu ponownie dał z siebie wszystko, awansując
do czwórki. W tym momencie nasz zawodnik
w Nissanie 200SX pozostawał jedynym
w stawce drifterem broniącym honoru japońskich maszyn. Pozostałe auta rodem
z ojczyzny driftingu musiały uznać wyższość
marki europejskiej, czyli BMW.
Zawodnik Kagera wciąż jechał bezbłędnie i po wypunktowaniu Marcina Mospinka awansował do finału. Tu jego rywalem był
ponownie Mateusz Włodarczak. Emocje na
torze sięgnęły zenitu, gdy obaj zawodnicy perfekcyjnie pokonali pierwszy przejazd prowadzony przez Pawła. Podczas drugiego przejazdu kierowcy startowali w odwrotnej kolejności. Kiedy zawodnicy niemal jednocześnie
złożyli auta do pierwszego zakrętu, jadący szybciej Paweł Trela doganiał konkurenta, który
wprowadził auto w bardzo głęboki poślizg.
Niestety manewr ten spowodował, że Włodarczak szybko wytracił prędkość. Zmusiło to
zawodnika Kagera do hamowania, które skończyło się niemal obróceniem auta. Paweł
40 Fota FORUM
ukończył przejazd, ale zwycięzcą finału został
Mateusz Włodarczak, któremu należą się
gratulacje za doskonałą jazdę.
Równie gorąco było miesiąc później
w Warszawie. Wytyczona na lotnisku Bemowo trasa budziła wśród zawodników mieszane uczucia. Płaska płyta lotniska nie jest
w stanie dostarczyć zawodnikom tyle emocji
i przyjemności z jazdy co odpowiednio wyprofilowany tor wyścigowy. A szorstka betonowa
nawierzchnia to istny zabójca opon.
Pierwszym starciem były eliminacje do
Top 16, które od pewnego czasu są mocną
stroną zawodnika Kagera. Wynik nie pozostawiał wątpliwości – pierwsze miejsce z dorobkiem 95 punktów i kolejne dwa dodatkowe
„oczka” do punktacji rocznej. O tym, że każdy,
minimalny nawet błąd może oznaczać przegraną, przekonał się m.in. zwycięzca kieleckiej rundy Mateusz Włodarczak.
Przejazdy finałowej szesnastki zawodnik
Kager Motorsport rozpoczął od nokautu.
Nieczęsto w driftingu dochodzi do sytuacji,
w której zawodnik jadący z tyłu potrafi na
krótkiej trasie wyprzedzić konkurenta. Paweł
dogonił rywala i w pięknym stylu na najdłuższym zakręcie minął go w efektownym
poślizgu. Rezultat punktowy był oczywisty.
Do podobnej sytuacji, która jednak
zakończyła się zgoła odmiennie, doszło
w ćwierćfinale, gdzie Paweł ścigał się z Przemysławem Jańczakiem w BMW. W pierwszym przejeździe Paweł pojechał bardzo
dobrze, ale jadący z tyłu Jańczak postawił
wszystko na jedną kartę. Do pierwszego zakrętu dojechał z dużą prędkością i wcześniej
złamał auto do poślizgu. Zagranie va banque opłaciło się
– Jańczak osiągnął punktowy remis. W drugim przejeździe
Paweł pojechał bardzo agresywnie
i szybko doszedł rywala. Aby uniknąć wyprostowania auta spowodowanego wytraceniem
prędkości, zdecydował się na atak podobny do
poprzedniego. Próba wyprzedzenia konkurenta powiodła się, jednak wykonana została
w takim miejscu trasy, że zdaniem sędziów
uniemożliwiła Jańczakowi złamanie auta do
kolejnego zakrętu i zmusiła do wyjechania
poza trasę. Zgodnie z regulaminem oznaczało
to wynik 10:0 na niekorzyść Pawła. Zawodnik Kagera zakończył tym samym rywalizację, co komentator określił mianem sensacji
zawodów.
Nie pozostało mu nic innego jak kibicować kolegom. Spośród nich najlepszy
okazał się Bartosz „BRT” Stolarski. Mistrz
sprzed dwóch lat pokonał w finale rewelację
zawodów, czyli Piotra Grelkę. Trzecie miejsce
zajął Przemysław Jańczak.
Po warszawskiej imprezie kierowca Kagera jest żądny rewanżu i z pewnością będzie
chciał pokazać się z jak najlepszej strony
podczas kolejnych zawodów. Te odbędą się
na torze w Lublinie – obiekcie, na którym
rozpoczęła się przygoda Pawła z Nissanem
200SX i zespołem Kager Motorsport.
Marek Kurzętkowski
KAGER
Motorsport
Puchar Kager
Amatorzy niczym zawodowcy
Dwie rundy tegorocznego Pucharu Kager za nami. Rozgrywki drugiej edycji cyklu
ruszyły w pierwszy dzień wiosny. Wiosenna aura towarzyszyła rajdowcom także
podczas zawodów majowych. Obie rundy zdominowali Stanisław Dyjak
i Michał Andrzejczak, którzy zdecydowanie
prowadzą w punktacji Pucharu.
Na starcie pierwszej imprezy
pojawiło się prawie trzydzieści
aut, mimo iż równolegle w Koszalinie odbywała się runda
Pucharu Polski Automobilklubów i Klubów mającego
status mistrzostw kraju kierowców amatorów. Na starcie
pojawiło się kilka nowych aut
i zawodników, a goście z Olsztyna i Warszawy dowiedli,
że wieść o Pucharze Kager
rozeszła się nie tylko w pomorskim światku rajdowym.
Od samego początku bardzo
wysokie tempo narzucił jeżdżący z rajdu na rajd coraz
szybciej Stanisław Dyjak z pilotem Michałem Andrzejczakiem. Swoim bardzo mocnym
fordem wygrali trzy pierwsze
odcinki specjalne. Mimo iż pod
koniec rajdu do głosu doszła
konkurencja, zdołali utrzymać
prowadzenie i odnieść pierwsze zwycięstwo w klasyfikacji
generalnej. Na drugim miejscu
inauguracyjny rajd ukończyli
Bartek Ochrymowicz i Marcin
Bozkiewicz w skodzie felicii,
a skład podium w klasyfikacji
generalnej uzupełnili zasiadający za sterami renault clio
Mariusz Żebrowski i Arek
Prabucki. Jako ciekawostkę dodajmy, że wspomniani panowie,
w tym samym aucie i składzie
zajęli jednocześnie szesnaste
miejsce. Regulamin rozgrywek
pozwala bowiem na to, by zawodnicy zmieniali się za
kierownicą tego samego auta,
startując jako dwie załogi.
Ozdobą rajdu była niewątpliwie historyczna skoda S100.
Za jej kierownicą usiadł Robert Ochal. Zawodnik, który
w ubiegłym sezonie startował
skodą favorit, jako miłośnik
42 Fota FORUM
czeskiej marki chce zbudować
replikę rzeczonej skody – w
wersji rajdowej sprzed kilkudziesięciu lat. Tak zrekonstruowane auto stanie się z pewnością ozdobą Pucharu Kager.
Jeszcze więcej emocji, zarówno
zawodnikom, jak i kibicom,
przyniosła druga runda
Pucharu Kagera. Na krótkiej
trasie prowadzenie zmieniało
się aż trzykrotnie! Faworytami
w klasyfikacji generalnej
zawodów byli oczywiście
zwycięzcy pierwszej rundy.
Czarnym koniem zaś okazała
się rodzinna załoga Adam
Szczygielski i Jacek Szczygielski w renault clio. Zawodnicy,
którzy nie startowali podczas
pierwszej eliminacji, od początku narzucili bardzo szybkie
tempo. Wygrali pierwsze dwa
odcinki i zostali liderami zawodów, zyskując niemal 4 sekundy przewagi nad Dyjakiem
i Andrzejczakiem w fordzie.
Okazało się jednak, że to dopiero początek walki, bo trzeci,
najbardziej wymagający,
a zarazem najdłuższy odcinek
na poligonie w Jasieniu był
popisem załogi forda. Udało
się jej odrobić stratę i wyjść
na pozycje liderów rajdu, ale
z przewagą zaledwie… dwóch
dziesiątych sekundy! Zwiastowało to duże emocje w końcówce rajdu. I rzeczywiście,
powrót do Sopotu i ponowny
przejazd odcinka pod Operą
Leśną przyniósł skuteczny
kontratak Adama i Jacka
Szczygielskich. Różnice czasowe były jednak niewielkie
– walczące o zwycięstwo załogi rozdzielało 2,3 sekundy.
Ostatnia próba rozgrywana
w zalesionym terenie zgotowała zawodnikom niespodziankę
w postaci śliskiej nawierzchni.
Pod drzewami uchowały się
jeszcze efekty opadów deszczu
z dnia poprzedniego. Trzeba
było jechać szybko, ale zarazem
rozważnie. Liderzy rajdu ponieśli na tym odcinku dużą
stratę czasową, która pozwoliła
Dyjakowi i Andrzejczakowi
ponownie wspiąć się na pierwsze miejsce. Na pożegnanie
zawodów na listę zwycięzców
prób sportowych wpisali się
Tomasz Dulas i Michał Błędowski w subaru imprezie,
którzy przez cały rajd jechali
bardzo równo i zapewnili
sobie miejsce na podium.
Druga eliminacja Pucharu
Kager 2009 padła więc łupem
czerwonego forda, którego załoga z dwoma zwycięstwami
na koncie przewodzi zdecydowanie w rocznej klasyfikacji
Pucharu. Drugie miejsce rodzinnego duetu Szczygielskich
pozwoliło im na zrównanie się
w punktacji z Bartoszem
Ochrymowiczem i Marcinem
Bożkiewiczem, którzy drugiej
eliminacji Pucharu Kager
nie ukończyli. Trzecie miejsce
Tomasza Dulasa i Michała
Błędowskiego dało im awans
na szóstą pozycję w klasyfikacji
łącznej.
Początek sezonu pokazuje
wyraźnie, że choć za kierownicami samochodów zasiadają
kierowcy bez licencji zawodniczych, poziom ich umiejętności jest bardzo wysoki.
Na kolejne sportowe emocje
zawodników i kibiców
zapraszamy 18 lipca.
Marek Kurzętkowski
T
g
n
i
t
f
i
Dr
u
l
ż
u
ż
na
KAGER
Motorsport
iaków
a dla automan
Zabaw
Paweł
prilisowy żart –
aa
im
pr
y
on
ni
o nie był spóź
żużlowej bieżni
iście stoczył na
mem. OczyTrela rzeczyw
tr
sem Zetters oe
nu
ag
M
z
em,
k
ne
pojedy
cz tym pojazd
motocyklem, le
m
ał
oi
ch
sw
je
i
yl
e
cz
ni
wiście
jpewniej,
ifter czuje się na
im
dr
sk
sz
ań
na
gd
na
ym
ór
w kt
żlowcem
X. A wyścig z żu
proNissanem 200S
alizacji zdjęć do
re
ji
az
ok
zy
pr
się
ł
by
stadionie od
iak.
nika
oprócz zawod
gramu Automan
ątek kwietnia
ego
w
lo
uż
Ż
bu
W pier wszy pi
ńskiego Klu
da
G
e
ni
iak
io
ad
ub
: Maciej L
Kagera na st
dwaj rajdowcy
e
an
kż
ef
ta
St
się
az
lio R3 or
pojawili
ym Renault C
w
9.
do
vo
pę
E
na
e
io
rz
ce
dn
w prze
ubishi Lan
orupowym Mits
sp
-g
w
N
g
w
ci
l
yś
ba
w
y
na
cz
Kar
równaw
był bowiem po
żlowym
Ideą programu
yczynowym żu
w
z
w
dó
ho
oc
oem
m
sa
te
h
mnianyc
agnus Zet rstr
dał go Szwed M
ia
os
lidze
D
.
tra
m
ks
le
E
yk
w
motoc
tym roku
nik walczącej w
igać
od
śc
w
li
za
ie
otory
m
ow
cy
at
ni
et
–
rzeże. Zawod
yb
espół Kager M
z
W
ch
S
u
ny
O
n
w
T
o
ci
O
z
ze
se
pr
z
o
c
g
ją
e
drużyny L
tu
w
ar
st
nik
dwóch okrążeń,
Na początku no
ł Trela – zawod
e
w
się na dystansie
a
P
.
ie
n
a
w
z
y
wni
we w
stron bieżni.
wał nad przeci
rywalizacji na
sport podjął no
o
an Pawła góro
d
ł
ą
y do
n
a
oc
m
st
–
ek
360-konny niss
un
ch
os
st
rwa
.
mocy. Jednakże
ytem
ło-zielonych ba
ia
b
kami zapasem
w
złudzeń – fawor
ł
eże w Gdańsku
ia
rz
aw
b
st
y
zo
po
W
e
zy
ni
U
or
S
at
ów
w
O
zd
er
ja
T
bs
masy po
e LO
yklista. O
wedzki motoc
żużlowym torz
anowi Karnaef
St
i
wyścigu był sz
al
w
da
gu
se w wyści
ym, ale za to
największe szan
ał autem słabsz
ch
je
ie
dz
źnej
aw
pr
wiadomo, na lu
balowi. W
ystkie koła. Jak
sz
w
agę.
w
na
ze
ym
pr
an
ną
napędz
daje pew
mi.
ki rodzaj napędu
da
ta
ho
ni
oc
ch
m
rz
sa
ie
i
w
na
ch z innym
ga
ci
yś
w
oś
ą
w
ln
ej
żone na ty
Przynajmni
kolei były zało
z
ła
w
Pa
ę.
ią
ni
on
ch
Tajną br
rową nawierz
e opony na szut
to jedno,
typowo rajdow
, że rywalizacja
się
o
ał
az
ok
gu
ci
yś
y wyjechał na
Podczas w
ie. Paweł, któr
ug
dr
to
y
e tor
ln
ua
a efekt wiz
Magnusowi, al
egł wprawdzie
ul
y,
niesz
w
się
er
y
pi
łb
tor jako
e powstydzi
ylu, którego ni
erost
sz
w
ał
ło
rz
nę
ie
su
m
prze
apędowe auto
on
ln
Ty
c.
żw
ie
lki snop iru
jeden żużlow
w powietrze wie
c
ją
ca
zu
ykl
yr
w
,
Mimo iż motoc
kim slajdem
obserwatorów.
yt
w
do
s
ch
za
an
c
st
ją
dy
za
ał
i wzbud
pie zmniejsz
wie
raszającym tem
ło
st
po
za
w
w
o
tu
er
ar
st
pi
od
ł go do
tecznie doszed
uciekiniera, osta
wedrugiego kółka.
eco dłużej ze Sz
zawodników ni
h
ało
yc
ud
ał
e
st
ni
zo
u
po
m
Z
l, choć i je
ba
na
ar
K
an
ef
em dystansu.
dem walczył St
cie przed końc
liś
yk
oc
ot
m
dech, kiedy do
się umknąć
t wstrzymali od
en
ył
om
liż
m
zb
na
ie
ie
Widzow
l niebezpieczn
ubishi motocyk
doszło
ganiający Mits
i wystarczyła by
ag
w
eu
ni
ila
hw
C
.
ta
azał się zawosię do boku au
cie Magnus ok
ęś
cz
sz
a
N
..
a.
m – wyszedł ze
do zderzeni
kim, ale i twardy
yb
sz
o
lk
ty
zeniach
e
ni
dnikiem
o się na uszkod
anku. Skończył
w
sz
z
be
ki
cz
stłu
ystko co w jego
motocykla.
nież zrobił wsz
w
ró
k
ne
ia
ub
L
k
Macie
ta nie są stworzo
ionapędowe au
dn
ak
ze
pr
dn
je
ż,
có
ej
le
ni
A
mocy.
torze. Niem
na żużlowym
.
ki
ji
al
ac
w
iz
ę
al
ol
w
w
ry
i
do
ambicje
żą się brawa za
ralnym
Maciejowi nale
y w swoim natu
ow
żl
żu
l
yk
oc
ot
m
rękach
ać
w
id
a
Jak w
zwłaszcz
sobie równych,
a
m
e
oretyni
te
u
om
isk
ik
środow
. Miłośn
nego zawodnika
ięcia
zo
gn
dc
zy
ia
tr
św
zs
ro
do
k
ta
awiamy do
st
zo
po
ań
aż
gd
,
być inny yby
cznych rozw
alizacji mógłby
w
ry
ik
yn
iętać,
w
y
cz
kwestię,
nę. Trzeba pam
...w drugą stro
o
nym
an
w
gr
ci
ze
ze
ro
pr
g
ku
wyści
się w kierun
ą
aj
ig
śc
e
sz
w
prawo? By może żużlowcy za
yby skręcali w
gd
by
ej
ło
by
k
Ja
lejnej tak udan
do zegara.
to podczas ko
ić
u
dz
oł
w
sp
ra
ze
sp
ej
to
ni
że war
nie na
no nie zabrak
w
pe
a
N
y.
ez
impr
owski
Marek Kurzętk
ort.
Kager Motorsp
Fota FORUM 43
Nasze
oddziały
44 Fota FORUM
Fota FORUM 45
rozmaitości
Impreza dla partnerów i przyjaciół
Jak na Hawajach
Na wrześniowej imprezie pilskiego oddziału Foty uczestnicy bawili
się tak dobrze, że organizatorzy z kolejnym spotkaniem postanowili nie czekać aż na koniec lata. Kolejne spotkanie kontrahentów
i klientów pilskiej Foty odbyło się 30 maja.
G
oście, którzy w to sobotnie popołudnie przybyli do Ostrowca koło
Wałcza, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przeniesieni zostali na
hawajską plażę. Czarowała jak zawsze niezawodna i pełna pomysłów szefowa pilskiego
oddziału Joanna Piątkowska.
Każdy przybywający na imprezę, niczym
w Honolulu witany był naszyjnikiem z kwiatów otrzymywanym z rąk uroczych dziewcząt ubranych – a jakże – w hawajskie
stroje. Kolejne kroki pośród palm i kwiatów
utwierdzały wrażenie, że goście znaleźli się
w tropikalnym raju. Ktoś, kto miał szczęście
odwiedzić Hawaje, zapewne nie przypominałby sobie jedynie widoku stoisk ze sprzętem warsztatowym i narzędziami. Choć kto
wie? Znając upór i pomysłowość pracowników Foty z Piły może i to wkrótce stanie się
realne. Na pewno ucieszyłoby to pana Bogdana Fotę, który przyjął zaproszenie organizatorów imprezy i wraz z małżonką Lucyną
przybył do „hawajskiego” Ostrowca.
Impreza przeznaczona była jednak nie
dla turystów, ale dla fachowców z branży
warsztatów samochodowych. A oni na przygotowanych stoiskach mieli co oglądać. Firma Fota przygotowała dla klientów ofertę
narzędzi, które można było kupić po
specjalnych, promocyjnych cenach.
Firma Sosnowski zaś
zaprezentowała profesjonalne stanowisko do ustawiania geometrii
pojazdów
oraz ofertę
urządzeń
diagnostycznych dla
stacji obsługi
i kontroli pojazdów. Oba
stoiska cieszyły
się wielkim zainteresowaniem
zwiedzających,
podobnie
zresztą jak
pokazy tańca
towarzyskiego.
46 Fota FORUM
Te ostatnie były preludium do skróconego kursu tańca, który kilkoro uczestników
spotkania odbyło na oczach zgromadzonej
publiczności. Publiczność nagrodziła gromkimi brawami sympatyczne pary próbujące swoich sił pod okiem profesjonalistów,
a najlepsi spośród kursantów otrzymali
upominki.
Atmosfera pikniku, która towarzyszyła
imprezie od samego początku, nie uległa zmianie nawet mimo przelotnej, acz gwałtownej ulewy. Na szczęście deszcz
zniknął równie szybko jak się pojawił, a czas jego trwania nie był
bynajmniej czasem straconym.
Oto bowiem szkolny dzwonek
w rękach prowadzącej imprezę Beaty Twarowskiej
wezwał uczestników spotkania na pierwsze z kilku
przewidzianych tego dnia
spotkań i prezentacji. Eksperci z firm ATE, Febi,
Mann, Sachs, Castrol, SKF,
Behr Hella i Sosnowski zapoznawali gości z technologiczną stroną produkcji swoich
wyrobów, a także praktycznymi
aspektami ich zastosowania. Wykładom towarzyszyły konkursy, dzięki
którym tradycyjnie nikt nie opuścił
imprezy z pustymi rękoma.
Dla miłośników mocniejszych wrażeń
przygotowano ściankę wspinaczkową, która
zwłaszcza po deszczu stanowiła nie lada
wyzwanie. Zebranych intrygował samochód
z zaczepioną z przodu liną, który w pewnym
momencie pojawił się na placu. Krążyły
słuchy, że na imprezie pojawi się
Mariusz Pudzianowski lub któryś
z jego kolegów siłaczy, ale okazało się, że wobec znakomitej
kondycji gości jego obecność
była zbędna. Samochód
został bowiem bez problemu przeciągnięty
przez uczestników imprezy w ramach jednego z konkursów.
W przerwach pomiędzy wykładami
a sprawdzaniem swoich umiejętności i kondycji w konkursach można było skosztować wyśmienitego jedzenia. A z nadejściem
zmierzchu przyszedł czas na niespodziankę
dla zgromadzonych: pokaz sztucznych ogni.
Było na co popatrzeć! A po pokazie jeszcze
długo do tańca grała muzyka, utrzymana oczywiście w hawajskim klimacie. Na moment
do imprezy przyłączył się nawet przejeżdżający policyjny radiowóz, który przyjaźnie zamigotał niebieskimi „kogutami”.
Późnym wieczorem uczestnicy imprezy
w znakomitych nastrojach zaczęli rozjeżdżać
się do domów. Za wspaniała zabawę i atmosferę należą się im wszystkim wielkie podziękowania. Pozostaje nam czekać na kolejną imprezę pod batutą Joanny Piątkowskiej.
Możemy być pewni, że znów wszyscy będą
się świetnie bawić.
Marek Kurzętkowski

Podobne dokumenty