Walentynkowy Kontakt

Komentarze

Transkrypt

Walentynkowy Kontakt
Walentynkowy
Kontakt
Wydanie specjalne– 14 luty 2014r.
Gazeta wydawana przez uczniów III LO w Jaworznie
Cena: 1zł
Od Redakcji
Tego jeszcze nie było! Podchody Walentynkowe w szkole i to nie tylko z udziałem uczniów, ale też nauczycieli. Każdy, kto tylko miał ochotę
(czyli każdy) w dniu Świętego Walentego mógł, spacerując po korytarzach
i salach lekcyjnych liceum, przenieść się w świat miłosnych rozgrywek.
Można było spróbować swoich sił wokalnych i w stylu karaoke zaśpiewać
piosenkę o miłości. Dla umysłów ścisłych przygotowane były zagadki matematyczne z miłością w tle. Humaniści mogli się przenieść w świat literackich kochanków. Nie zabrakło też konkurencji sportowych i tanecznych. Warto nadmienić, że w walentynkowych podchodach brali udział
głównie nasi młodsi koledzy z Gimnazjum nr 4, których, mam nadzieję,
ostatecznie przekonaliśmy do wyboru naszego liceum. Pokazaliśmy bowiem, że potrafimy umiejętnie łączyć naukę z rozrywką.
prof. Celina Waśko
Spis treści:
-Nie tylko romantyzm…………………………...…3
-Spotkanie miłośników poezji…………………….....5
-Miłosne języki…………………………………....6
-Grota miłości…………………………………….8
-Miłość i … matematyka, czyli „ściśle o miłości”…….9
-Miłość na sportowo……………………………..10
-Miłość w obiektywie…………………………….11
-”Miłość niejedno ma imię”……………………….15
-Walentynkowa poczta..………...……………….16
-”Gdzie dom Twój tam serce”……………………..19
-Miłosne podchody………………………….…...20
Redaktor naczelna : Kamila Łuszczak, Paulina Senior
Nadzór ogólny : prof. Celina Waśko
Skład : Nikoletta Noworyta, Magdalena Byrczek, Paweł
Wątroba, Łukasz Migas
Wydarzenia : Karolina Białek, Paulina Senior, Weronika
Machnik, Michał Brzozowski, Seweryn, prof. Dorota Mocek, Magda Byrczek, Marta Kulik, Anna Langier, Izabela
Szlachta, Aleksandra Ryncarz
Zdjęcia : Weronika Szabelska, Ania Melczyk, Kamil Łach
22
Nie tylko romantyzm
„Miłość trwa wiecznie, to tylko ludzie się zmieniają”. Tym właśnie coelhowskim
akcentem pragniemy rozpocząć relację z dnia 14 lutego 2014 roku, kiedy to w naszym
liceum miała miejsce walentynkowa promocja szkoły!
Dzień Świętego Walentego, jest dla nas
przeróżnyawaodczuciach.Zdaniaanaatemat
dnia zakochanych są podzielone, ale przecież
bez względu na poglądy dotyczące walentynek w każdym z nas drzemie zwierzę, które
łaknie atencji i miłości drugiej istoty.
Dla nas dziennikarzy dzień rozpoczął się pracowicie – po skończonych zajęciach,
zgodnie z wcześniej ustalonym planem działania, objęłyśmy nasze stanowisko humanistyczne. Tam czekała już na nas, zawsze
uśmiechnięta i pełna uroku pani profesor
Marta Bromboszcz - Rola. Po serdecznym
powitaniu kolegów, zajęłyśmy przeznaczone
dla nas miejsce, z którego miałyśmy podgląd
na wszystko, co miało się tutaj już niedługo
wydarzyć. Serca kartonowe i balonowe, w
które ozdobiona była cała sala nie pozostawiały żadnych wątpliwości, jaki charakter
będzie miała dzisiejsza impreza. Pragnąc jednak dowiedzieć się jakiś szczegółów związanych z jej przebiegiem, sprytnie rozpoczęłyśmy „wysysanie” informacji od zaangażowanych w organizację uczniów klas 1 i 2 liceum.
Byli bardzo wylewni, dlatego też, już po chwili wiedziałyśmy na temat programu imprezy
prawie wszystko. Zapowiadało się ciekawie.
Zegar wskazywał godzinę dziesiątą. Z głośników szkolnego Radia Stress, płynęły same
przeboje a do sali zaczęli napływać pierwsi
goście.
33
Po chwili rozpoczęły się pierwsze
”miłosne” konkurencje. Jednym z zadań
młodszych kolegów było powiązanie bohaterów literackich, których łączyło silne uczucie
miłości. Mieli oni również rysować fragmenty
wierszy, tworzyć zdrobnienia imion dla partnera a także uzupełniać tekst wiersza A. Mickiewicza „Niepewność”. Inną, bardzo ciekawą konkurencją było tworzenie czułychasłówek na podstawie listów Jana III Sobieskiego
do Marysieńki. Możliwości do rywalizacjiabyło jeszcze wiele, a we wszystkich „miłosnych
zabawach” gimnazjalistom pomagali nasi koledzy z klas 1a,2a oraz 3c.
Wszyscy, którzy odwiedzili nasze walentynkowe stanowisko z wielkim zaangażowaniem i zapałem brali udział w konkurencjach
przygotowanych przez naszych kolegów i koleżanki. Wszyscy byli pod wielkim wrażeniem, a atmosfera jak przystało na walentynkowy poranek była przyjazna i serdeczna.
Marta Kulik i Anna Langier
Humanistyczne Walentynki w obiektywie
44
Spotkanie miłośników poezji
Szkolna biblioteka także przyłączyła się do walentynkowych zabaw. W ramach
trzeciego już w tym roku szkolnego spotkania miłośników poezji odbyło się czytanie poezji o miłości.
Spotkanie zaczęło się od przypomnienia
terminu ''poezja'',która pierwotnie odnosiła
się do wszystkich dzieł literatury pięknej.
Klimat spotkania był przyjemny oraz swojski,walentynkowe dekoracje zdobiły ściany i
szafki, na stole widniał niebieski obrus z rozsypanymi, papierowymi serdukszkami , w tle
słychać było klimatyczną muzykę.
W spotkaniu udział mogli wziąć licealiści jak i
gimnazjaliści,a jego celem było przedstawienie miłosnego wiersza dowolnego autora.Gościnnie pojawiła się klasa 2e-gimnazjum
w ramach lekcji języka polskiego pod opieką
p.Sławomiry Szewczyk.
Podczas miłosnego cztania poezji można było
wysłuchać pięknych oraz ckliwych wierszy
miłosnych, znanych i mniej znanych autorów.
Dużym zaskoczeniem dla wszystkich
było odczytanie wiersza własnego autorstwa
gimnazjalistki oraz wysłuchanie w języku rosyjskim wiersza, który przedstawiła i przetłumaczyła na j.polski- Karolina Oleksy z kl 2d.
Po wysłuchaniu wszystkich uczestników głos
zabrała jedna z organizatorek - Grażyna Zając. Zapoznała nas z angielskimi przesądami
walentynkowymi,którymi przestraszyła nas
nie na żarty! Np: Za wszelką cenę unikajmy
wiewiórek. Te w dzień Świętego Walentego
sprowadzają pecha. Odwrócić głowę trzeba
także wtedy, gdy usłyszymy pohukiwanie sowy lub stukanie dzięcioła. Inaczej miłość nas
nie odnajdzie.
Na sam koniec spotkania, jako nagrodę
za dobre sprawowanie uczestnicy oraz goście
zostali uraczeni słodkim poczęstunkiem.
Kamila Łuszczak
555
Miłosne języki
Jedną z atrakcji z okazji walentynek było stoisko z poznawaniem miłości w wielu
językach. Uczniowie, którzy przybyli w to miejsce mogli poznać znaczenie słowa "miłość"
w języku rosyjskim, francuskim, angielskim oraz niemieckim.
Gimnazjaliści, którzy przybyli do sali
prof. Badowskiej zostali przywitani przez dwie
koleżanki naszego LO z koszykiem, z którego
goście losowali jedno z czterech stanowisk językowych, do którego mieli się udać.
Pierwsze stanowisko było poświęcone językowi rosyjskiemu. Tam na gości czekała miłosna
zagadka. Z połówek serc, na których były rozdzielone słowa, mieli ułożyć jedną całość, potem przetłumaczyć na język polski , a na koniec
poprawnie wypowiedzieć przy pomocy wyznaczonych uczniów liceum (Nikoli Iwańskiej, Karoliny Kargul i Tymoteusza Odrzywolskiego). W
rozsypance znalazły się takie słowa jak: tęsknota, obejmować się, pocałunek, kochanek itp.
Za poprawne ułożenie słowa uczestnicy otrzymywali 1 punkt.
Drugie stanowisko dawało możliwość poznania, bądź też pogłębienia swojej wiedzy z języka francuskiego. Prowadzące, czyli uczennice :
Patrycja Stępień i Agnieszka Kisała zadawały
uczestnikom różne pytania w języku polskim
związane z miłością a następnie uczyły słówek
po francusku, które były odpowiedziami na ich
pytania. Uczniowie mieli sporo zabawy z wypowiadaniem niektórych nieznanych słów.
Kolejnym stanowiskiem było poznanie miłości w języku angielskim. Kamil Głębocki i Łukasz Migas z klasy 1A , którzy kierowali tym
stanowiskiem przygotowali zabawę polegającą
na wylosowaniu przez uczestników serduszka z
pytaniem.
66
Aby zdobyć jakże ważny punkt uczniowie
musieli odpowiedzieć na pytanie w języku
angielskim.
Ostatnie stanowisko należało do języka
niemieckiego, który najczęściej wybierany
jest w naszym liceum jako język dodatkowy.
Dlatego też zadania, które przygotowali dla
gimnazjalistów Agnieszka Jedynak, Ania Rozkocha i Dominika Olesika nie sprawiły im
większych trudności. Polegały one na dopasowaniu do wylosowanego obrazka pasującego do niego przysłowia. Następnym zadaniem było dopasowanie do siebie połówek
serc z fragmentami wierszy tak, by powstał
jeden spójny tekst. Za każde zadanie można
było otrzymać 1 punkt.
Nasze liceum pokazało, że oprócz nauki stawiamy także na zabawę i wspólne spędzanie
takich dni. Pokazaliśmy, że potrafimy się bawić, a nauka języków wcale nie jest taka zła.
Bo gdy robi się coś w miłej atmosferze, bez
stresu i na spokojnie można dowiedzieć się
dużo ciekawych rzeczy.
Takie dni jak ten w pewnym sensie
łączy nas, jako uczniów tej szkoły, ponieważ
robimy coś wspólnie dbając o to, aby nikt się
nie nudził, ale miło spędzał czas w szkole.
Izabela Szlachta i Aleksandra Ryncarz
Miłosne języki w obiektywie
77
Grota miłości
Jednymi z ciekawych atrakcji walentynkowych były także te zorganizowane w holu
naszego liceum, a przygotowane przez prof. Renatę Górę oraz prof. Renatę Szczepanik i
uczniów z klas psychologicznych.
Z czym kojarzą nam się walentynki?
Na pewno większość osób odpowiedziałaby
jednoznacznie: z miłością. Dlatego też zarówno wystrój, jak i atmosfera w tym dniu, były
w naszej szkole, wyjątkowe. Ściany przyozdobione balonami i wszelakiej maści sercami, w
tle rozbrzmiewająca echem romantyczna
muzyka. Szczególną uwagę niewątpliwie
zwrócił główny korytarz, gdzie zza ciemnych
kotar można było dostrzec blask świec oraz
usłyszeć śpiew uczniów.
Jedna ze stacji naszych młodszych gości,
Grota Miłości, dostarczała uczniom wiele rozrywki.
Każdy ze zwiedzających kolejno częstował
się ciasteczkami z wróżbą, pisał sentencje
bądź cytaty, które kojarzą mu się z miłością,
a następnie przebijał papierowe serce, by
poznać imię swojej drugiej połówki. Na koniec tego przystanku grupa wspólnie śpiewała wylosowaną piosenkę w stylu karaoke.
Sposób wykonania repertuaru był oceniany,
a punkty te wliczały się do organizowanego
w tamtym dniu konkursu.
Był to bez wątpienia dzień pełen wrażeń.
Mamy nadzieję, że podobał się również naszym gościom oraz że takich ciekawych, interaktywnych form spędzania czasu będzie
więcej.
Weronika Machnik
88
Miłość i...matematyka, czyli „Ściśle o miłości”
Pierwiastek z miłości, miłość do n-tej potęgi, wzór na miłość... Miłość i matematyka?! Wydaje się
to nieprawdopodobne. A jednak... Uczniowie klas 1a,2a i 3a udowodnili, że o miłości można mówić także w
kontekście przedmiotów ścisłych.
Przystanek „Ściśle o miłości” przygotowany był przez entuzjastów matematyki, fizyki i
informatyki, pod kierunkiem nauczycieli tych
przedmiotów- prof. Doroty Mocek, prof. Bernadetty Pabiszczak i p. prof. Marcina Guta.
Dla uczestników „miłosnych podchodów”
przygotowano szereg atrakcji, zadań i niespodzianek. Pracownia fizyczna nie przypominała sali, w której zwykle się uczymy: kolorowe światła, neony, dyskotekowy dym, walentynkowy wystrój, muzyka i zaskakujący
waniliowy zapach...
Dużą atrakcją była „prawdziwa” historia zatonięcia Titanica, z którą związane
było pytanie o objętość statku. Z kolei kłótnia
kochanków, płynących łódką po stawie, była
inspiracją do zadania,w którym wykorzystano kolejne prawa fizyczne. Informatycy z 1a i
2a zaprosili gimnazjalistów do udziału w walentynkowych grach komputerowych. Dużo
śmiechu i radości sprawiła gra polegająca na
zdobyciu przez parę zakochanych jak największej ilości pocałunków w ukryciu przed
szefem w pracy.
Dla gimnazjalistów uczestniczących w zabawie przygotowano szereg zadań z miłością
w tle. Należało obliczyć m.in. pole i obwód
serca, zapisać i przekształcić wyrażenia algebraiczne zarejestrowane przy pomocy miłosnych symboli czy rozwiązać równanie
♥ = JAŚ + OLA z niewiadomą J.
Zabawa była przednia, mimo że niektóre
zadania sprawiały gimnazjalistom trudności.
Widać było, że prowadzący zabawę odnaleźli
nie tylko miłość w zagadnieniach przedmiotów ścisłych, ale również miłość do tych
nauk.
prof. Dorota Mocek
99
Miłość na sportowo
W piątek, w dniu św. Walentego w naszej szkole odbywały się miłosne zawody
sportowe. Impreza była dedykowana naszym młodszym kolegom i koleżankom z gimnazjum, którzy już za kilka miesięcy staną przed trudnym wyborem nowej szkoły, być może
naszego liceum.
Po konsultacji z dyrekcją i samorządem szkolnym połączono promocję szkoły z
tegorocznymi Walentynkami. Na sali gimnastycznej wszyscy gimnazjaliści, chętni do
udziału w zabawie zostali połączeni w pary,
aby za chwilę zmierzyć się z niełatwymi
konkurencjami, które przygotowali – prof.
A. Dudek, prof. P. Bąba i prof. R. Szafrański
oraz uczniowie klasy 1a. Podczas rywalizacji
na twarzach uczestników można było dostrzec zaciętą , sportową rywalizację i dużo
uśmiechu. W ramach zorganizowanej zabawy odbyło się osiem konkurencji m.in.
strzał do bramki piłką, rzut woreczkami do
serca, rzut piłką lekarska do serca, serce z
drutu- rzuty na kijki, bieg z odbijaniem balona rakietą do tenisa stołowego, balon miedzy czołem, rzut do kosza sercem, gdzie
trzeba było wykazać się nienaganną koordynacją ruchu.
Wszyscy uczestnicy zostali podzieleni
na grupy po 3 pary, gdzie w danej konkurencji, najlepsza otrzymywała 3 punkty, następni 2 i ostatnia 1 punkt.
Najlepszymi z każdej grupy byli- z
klasy 3a: Dawid i Tomek, Oskar i Marcin,
Kuba i Anita, Romek i Karolina, z klasy 3c:
Kuba i Marlena, Krzysiek i Angelika, Adrian i
Natalia, z klasy 3d: Jędrek i Paulina, z 3e:
Michał i Dominika, Patryk i Klaudia, Mateusz i Aga, z 3f: Kamil i Emila, Michał i Ania,
Kuba i Angela, Grzesiek i Kinga, z 3g: Kuba i
Mateusz, Mateusz i Oliwia oraz Sylwek i
Monika.
Oprócz sportowych uniesień wszyscy uczniowie naszej szkoły wpadli w wir
szalonej zabawy za sprawą układu tanecznego stworzonego przez prof. Bartosza Rodzika. Nasi młodsi koledzy byli zadowoleni i
deklarowali, że chętnie udadzą się do naszego liceum, aby kontynuować edukację i
dobrze się bawić…
1010
Seweryn i Michał
Miłość na sportowo– w obiektywie
11
11
Miłość w obiektywie
Jedną z atrakcji walentynkowych przygotowanych przez panie prof. Cempurę i
prof. Ćwiertnie było studio fotograficzne. Uczniowie Gimnazjum nr 4 mieli możliwość zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia walentynkowego w Studio Szkolnych Mediów.
Nasi modele mogli wybrać strój, w
którym zaprezentowali się na zdjęciu. Nie
zabrakło wśród nich słonia trąbalskiego, górali, czarownic czy tez kapitanów. Reakcje
uczniów na zaoferowane atrakcje były pozytywne, z wielkim zapałem i uśmiechem na
twarzy pozowali do zdjęć. Nie mielibyśmy
możliwości uwiecznienia tego pięknego dnia,
gdyby nie wspaniali fotografowie, czyli Kamil
Łach z klasy 1a oraz Michał Żółty z klasy 2a.
Chłopakom bardzo dziękujemy za profesjonalną pracę.Wspomnieć należy jednak, że w
promocji walentynkowej III LO nie bawili się
tylko gimnazjaliści, ale też my-licealiści.
W pamiątkowych zdjęciach brali też
udział niektórzy nauczyciele, którym dziękujemy za szczyptę poczucia humoru. Z godziny
na godzinę do studia filmowego przybywali
kolejni uczestnicy naszej zabawy.
aaaCieszymy się, że podczas obowiązków i
ciężkiej pracy zorganizowaliśmy też czas na
chwilę zabawy, która pomogła zapomnieć o
trudach codziennego życia szkolnego.
Elżbieta i Monika
12
12
Miłość w studiu fotograficznym
13
13
Miłość w studiu fotograficznym
1414
Miłość niejedno ma imię
Z okazji walentynek, odbył się w naszej szkole, na małej sali gimnastycznej, spektakl przygotowany przez panią prof. Sokulską. Brały w nim udział trzecie klasy gimnazjum,
a także uczniowie liceum.
Z okazji walentynek, które stworzyły idealną okazję do promocji III LO, odbyły się liczne
zajęcia dla uczniów trzecich klas Gimnazjum
nr 4. Mieli oni okazję osobiście przekonać się,
jak nasi licealiści obchodzą święta i czynnie
wziąć w nich udział, przemierzając, przygotowane na tę okazję, „miłosne przystanki”.
Ostatnim miejscem postoju naszych gości
była mała sala gimnazjalna, na której odbyły
się dwa krótkie, humorystyczne spektakle.
Oba, w subtelny sposób nawiązywały do relacji międzyludzkich – podczas pierwszego
mogliśmy poznać typy mężczyzn w tańcu, a
także w jaki sposób uwolnić się od nazbyt
natarczywego partnera.
Drugi natomiast przedstawiał rozmowę
dwóch kolegów i z przymrużeniem oka pokazywał małżeństwo od strony płci „brzydszej”.
Przedstawienia zostały przyjęte głośnymi salwami śmiechu i zwieńczone gromkimi brawami. Następnie głos zostały oddany pani dyr.
Marcie Figurze, która uhonorowała zwycięzców, odbywającego się tego dnia walentynkowego konkursu, słodkimi upominkami.
Pomimo ogromnej pracy włożonej w
przygotowanie tego przedsięwzięcia, wszyscy
bawili się znakomicie, a większości uczniom
uśmiechy nie schodziły z twarzy. Mieliśmy
szansę pokazać, że nauka w naszym liceum
to nie tylko przysłowiowe „siedzenie z nosem
w książkach”, ale także dobra rozrywka.
Weronika Machnik
15
15
Walentynkowa poczta
W tym roku nasza szkoła dość hucznie obchodziła święto zakochanych. Tego dnia
nie tylko nauczyciele, ale także uczniowie wykazali się dużą inwencją twórczą. Zorganizowano wiele interesujących zabaw oraz konkursów, o których piszemy w tym wydaniu.
Jedną z wielu piątkowych atrakcji była „walentynkowa poczta”, przygotowana przez
dziewczyny z Ib grupy humanistycznej.
Życzenia były przeróżne, od zabawnych po
dość kontrowersyjne. Nie zabrakło także ckliwych
wyznań w stosunku do pracowników szkoły oraz
uczniów. Wiemy, że nie każdy potrafi okazywać
uczucia. Niektórym łatwiej jest się o nich wypowiedzieć, a dla niektórych prostszym sposobem
na wyznanie uczuć jest przelanie myśli na papier.
Wiele ludzi ma trudność z powiedzeniem słowa
„kocham cię”. Paradoksalnie, to takie proste słowo, a czasem bardzo ciężko jest nam to wyznać.
Redakcja gazety „Kontakt” wie o tym bardzo dobrze, więc postanowiła trochę uprościć tą kwestię. Poczytajcie, jak przedstawiają się walentynkowa życzenia zarówno licealistów, jak i gimnazjalistów naszej szkoły.
Dka kochanego Mariusza z Id.
Twa miłość (liceum)
Dla mojej Walentynki Marty z IIIc od Poli
(liceum)
Dla Malwinki, żebyśmy się kochali tak jak kiedyś .
I spotkali. (liceum)
Z okazji z walentynek wszystkim zakochanym życzę dużo miłości. Ola z Ib (liceum)
Dla mojej kochanej Sarenki. Kocham Cię bardzo.
(liceum)
Dla cudownych humanistów z Ib. (liceum)
16
16
Walentynkowa poczta
Dla kochanych nauczycielek, gorące życzenia składają chłopcy z 3A. (gimnazjum)
Dla najukochańszego wychowawcy Roberta Szafrańskiego, dziewczyny z 2A (liceum)
Niech ten wierszyk Ci przypomni, że jest ktoś, kto o
Tobie nigdy nie zapomni. Dla Nikoletty z 1B od M.
(liceum)
Dla kochanej Andżeliki z 1C. Twój książę z bajki
(liceum)
Dla najlepszego cukiereczka na świecie. Wesołych
walentynek gąsko. Polinka z 1B (liceum)
Moja Walentynko, powiem Ci coś w sekrecie, Tak
jak ja kocham Ciebie, nie kocha Cię nikt inny na
świecie. Dla Nikoli P. z 1B od Madzi i Pauli
(liceum)
Dla moich kochanych humanistów z 1B, Paula
(liceum)
Szczęśliwych walentynek dla klasy 3F. Kocham
Was wszystkich, bez wyjątków (gimnazjum)
Pozdrowienia dla Anii Tyrawskiej i Izy Trzepocz
(gimnazujm)
17
17
Walentynkowa poczta w akcji...
18
18
Dom jest tam, gdzie serce...
Jednym ze stanowisk walentynkowych było stoisko biologiczno-chemiczne. Opiekunami tego stoiska były: prof. Celina Jadamus- Niesyto, prof. Małgorzata Żmuda oraz
prof. Dorota Szczyrzyca.
Poszczególne pary z klas gimnazjalnych
odpowiadały na pytania związane z chemią i
biologią. Losując wcześniej numerek, wybierały jedną z 21 zagadek, za których prawidłowe rozwiązanie otrzymywały 2 punkty. Zadania wymyślone przez nauczycielki były ciekawe. Jednym z kilku zadań było odnalezienie
wśród innych narządów tego, które odpowiada za miłość. Wszyscy bez wyjątku wykonali
to zadanie bezbłędnie, bo jak powszechnie
wiadomo, jest to serce.
Kolejnym z ciekawszych zadań było ułożenie rozsypanki wyrazowej, zawierającej sentencje miłosne, takie jak: „Gdy serce płacze,
oczy płaczą także” lub „Dom jest tam, gdzie
serce”.
Nie obyło się również bez kontrowersyjnych pytań, dotyczących trwałości internetowego związku. Jednym z takich zadań było
pytanie pt. : Czy miłość jest najważniejsza w
życiu. To zapytanie wywołało u pewnego
chłopaka dwie skrajne odpowiedzi: „Dla niektórych jest to uczucie stawianie na pierwszym miejscu, dla innych zaś pretekst do samobójstwa” Dwie uczestniczki, Aleksandra
Larysz i Ilona Tomczyk z klasy 3B, wykazując
się inwencją artystyczną zaśpiewały piosenkę
zespołu Rh+ pt.: „Po prostu miłość” jako
odpowiedź nawiązująca do tematu miłości.
19
19
Magda Byrczek i Paulina Senior
Miłosne podchody– podsumowanie
14 luty to dla wszystkich zakochanych wyjątkowa data. Nasze liceum w tym
dniu przygotowało wiele wspaniałych atrakcji głównie dla gimnazjalistów z naszego
ZSO. Romantyczny wystrój pomieszczeń, poczta walentynkowa, nastrojowa muzyka i
wiele innych atrakcji tego dnia czekało na nas w szkole. Nad wszystkim czuwało Grono
Pedagogiczne.
Nasze zainteresowanie przyciągało osiem stanowisk:
„Zakochani pedagodzy”, „Miłość
w przyrodzie”, „Nie tylko romantyzm”, „Nie tylko dla amantów”, „O miłości na sportowo”,
„W rytmie serca”, „Miłosne języki”, „Ściśle o miłości”. Gimnazjaliści połączeni w pary pod
opieką maturzystów uczestniczyli w zabawie pod tytułem
„Miłosne podchody”. W każdym
punkcie czekała na nich inna
romantyczna przygoda. Na konkretnych stanowiskach można
było m.in. dowiedzieć się, jak
wyznawać miłość w rożnych
językach, poznać prawdziwą
historię Titanica, porozmawiać
matematycznie o miłości. Dowiedzieć się jaka czeka nas miłosna horoskopowa wróżba lub
zbadać swój rytm serca. To nie
koniec wszystkich atrakcji!
Uczestnicy mogli także skorzystać z usług jedynej w Jaworznie
i tylko w naszej szkole pracowni
Biofeedbacku, gdzie każdy miał
szansę się zrelaksować.
Pokazane zostały na dużym
ekranie także filmy o tematyce
miłosnej np. jednym z takich
obrazów była „Czekolada” Lasse
Hallstrome. A dla miłośników
śpiewania w 'Grocie Miłości'
funkcjonowało karaoke. Dla
wszystkich zainteresowanych
sportem na dużej sali gimnastycznej były także przygotowane zmagania sportoworomantyczne.
Rozdawane były ciasteczka z
wróżbami a także miłosne aforyzmy. Wszystko to przy największych romantycznych hitach
odtwarzanych przez szkolne
radio. Największym zainteresowaniem cieszyło się stanowisko
przy Studiu Szkolnych Mediów,
gdzie każdy mógł zrobić sobie
śmieszne zdjęcie- w parze, samemu lub grupą.Chętnych było
wielu tym bardziej, że profesjonalne zdjęcia robił jeden z naszych uczniów Kamil Łach z I a ,
a na backstagu stał Michał Żyła z
II a.
20
20
Na dużej przerwie czekała nas
walentynkowa niespodzianka
przygotowana przez prof. Bartosza Rodzika oraz grupę tancerzy
z naszego liceum. Finał miłosnych podchodów odbył się w
małej sali gimnastycznej, gdzie
słuchacze mogli zobaczyć przezabawne występy artystyczne.
Walentynki to święto wszystkich zakochanych, zarówno tych
którzy są zakochani, jak i tych
którzy są nieśmiali i obawiają się
wyznać swoje uczucie.
Według naszej Redakcji
przygotowane atrakcje były wyjątkowo udane, a każdy kto
uczestniczył w tej zabawie był
świadkiem najlepszej szkolnej
imprezy walentynkowej w Jaworznie.
Karolina Białek

Podobne dokumenty