Informator Pielgrzyma

Komentarze

Transkrypt

Informator Pielgrzyma
INFORMATOR
ISSN
1429-9437
www.pielgrzym.com.pl
PIELGRZYMA
wydanie OKOLICZNOŚCIOWE
okolicznościowe
WYDANIE
•
nr. 8 (109)
Nr.
•
UkazUje SIĘ
się OD
od 10 L
l AT
at
UKAZUJE
egzemplarz BEZPŁATNY
bezpłatny
EGZEMPLARZ
Słowa Ojca Świętego
Benedykt XVI
wygłoszone podczas
kanonizacji
św. Szymona z Lipnicy
Nowy święty, Szymon z Lipnicy, wielki syn ziemi polskiej
i świadek Chrystusa o duchowości świętego Franciszka z Asyżu, żył w odległych czasach, ale
właśnie dziś jest dany Kościołowi jako aktualny wzór chrześcijanina, który – zainspirowany
duchem Ewangelii – gotów jest
oddać życie za braci. Tak też,
przepełniony miłosierną miłością, którą czerpał z Eucharystii, nie ociągał się z niesieniem
pomocy chorym dotkniętym
zarazą, która i jego doprowadziła do śmierci. Dziś w sposób
szczególny zawierzamy jego
opiece tych, którzy cierpią z powodu ubóstwa, choroby, osamotnienia i niesprawiedliwości
społecznej. Przez jego wstawiennictwo prosimy dla nas o łaskę
wytrwałej, czynnej miłości do
Chrystusa i do braci.
Święty Szymon z Lipnicy na
wzór Maryi starał się służyć
najbardziej potrzebującym. Za
jego wstawiennictwem módlmy
się za tych, którzy oddają swoje
życie w posłudze chorym, cierpiącym i osamotnionym. Niech
wam Bóg błogosławi.
Papież Benedykt XVI
– dnia 3 VI 2007 r., Rzym
Opiekun chorych, cierpiących i opuszczonych
Święty Szymon z Lipnicy
Kanonizowany przez Ojca Świętego
Benedykta XVI 3 czerwca 2007 w Rzymie
Informator Pielgrzyma
II
Kościół i Klasztor oo. Bernardynów
Formacja zreformowanych franciszkanów
swoją popularną nazwę
bernardyni zawdzięczała w Polsce najstarszemu swojemu kościołowi,
wzniesionemu w 1453
r., w Krakowie na Stradomiu, pod wezwaniem
św. Bernardyna ze Sieny. Kościł ten powstał z inicjatywy św. Jana Kapistrana,
włoskiego kaznodziei pokutnego, który
głosił swoje natchnione kazania w Krakowie w 1453 i 1454 r. i pozyskał fundatora w osobie biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego oraz poparcie króla
Kazimierza Jagiellończyka.
Zreformowany zakon franciszkański
z oficjalną nazwą Zakonu Braci Mniejszych, znany w Polsce w XV i XVI wieku
pod nazwą Bernardynów, obok Dominikanów przyczynił się w dużej mierze do
zachowania katolicyzmu w naszym kraju
w wieku reformacji.
Ośrodek duszpasterski
pod Wawelem
Wysiłek rżnorakiej działalności duszpasterskiej Bernardynów znalazł uznanie wśród ówczesnego społeczeństwa
Fasada kościoła OO. Bernardynów w Krakowie
Kardynał Zbigniew Oleśnicki fundator
kościoła i klasztoru
polskiego. Kościł zakonny gromadzący
w swoich murach mieszkańców przedmieścia Stradom oraz zakonnicy mieszkający w najstarszym konwencie Bernardynów tworzyli nowy, ważny ośrodek
oddziaływania przez duszpasterstwo,
obliczone na szeroki, społeczny odbiór.
Kaznodziejstwo, udzielanie sakramentów świętych, odprawianie rżnorodnych
nabożeństw liturgicznych, propagowanie
kultu świętych oraz powoływanie do życia bractw kościelnych, stwarzały szansę
na oddziaływanie i kontakt ze wszystkimi warstwami społecznymi. Apogeum
rozwoju tego ośrodka związane było
przede wszystkim z utrwalaniem zasad
religii katolickiej w kraju oraz działalnością misyjną na wschodnich terenach
Rzeczypospolitej.
INFORMATOR PIELGRZYMA - pismo bezpłatne.
Wydawca: Agencja Reklamowa - Wydawnictwo „TA i TA”,
31-072 Kraków, ul. Wielopole 6/8, tel. 0602-75-45-75,
fax: (012) 266-30-79, Redaktor Naczelny: Krzysztof Cyganik.
REDAKCJA e-mail: [email protected], skład i łamanie: Wydawnictwo TA i TA.
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych i zastrzega sobie prawo
skracania nadesłanych materiałów oraz zmiany tytułów. Redakcja nie odpowiada
za treść reklam. Zdjęcie na pierwszej stronie: Archiwum OO. Bernardynów w
Krakowie - Obraz Kanonizacyjny Św. Szymona z Lipnicy (mal. Jerzy Kumala)
ISSN 1429-9437
INFORMATOR
PIELGRZYMA
Reguła św. Franciszka z Asyżu, którą
kierowali się Bernardyni, wskazywała
na potrzebę rozwoju w kierunku Kościoła i zakonu duchowym i mistycznym,
z tendencją do stałego pogłębiania wiary,
opartego na rozważaniu życia Chrystusa
i Jego Matki. Reguła ta oraz cała duchowość franciszkańska wiązały się z ideałami humanizmu, a więc z rozwojem
nowożytnej myśli, nauki i kultury.
Studium zakonne
i nowicjat
W XVI i XVII wieku klasztor krakowski mieścił nowicjat i studium teologii,
skupiające wybitnych w swojej epoce
wykładowców. Należał do nich o. Hannibal Rosselli w latach 1581-1592, który
Redakcja Informatora Pielgrzyma składa podziękowania dla:
Ojca Fidelisa Maciołka OFM - kustosza Sanktuarium
św. Szymona z Lipnicy i gwardiana klasztoru oo. Bernardynów
w Krakowie za udostępnienie materiałów i zdjęć.
za udostępnienie materiałów.
Serdeczne Bóg Zapłać
Zdjęcia w numerze pochodzą z arch. OO. Bernardynów w Krakowie
Informator Pielgrzyma
III
w Krakowie – Sanktuarium św. Szymona
Zburzenia kościoła
i klasztoru
w czasach „potopu”
Szwedzki „potop” przerwał pomyślny rozwój bernardyńskiego ośrodka pod
Wawelem w Krakowie. W 1656 r. kościół
i klasztor zostały zburzone na rozkaz
hetmana Stefana Czarnieckiego, z obawy, by nadciągający Szwedzi nie uczynili
z klasztoru bastionu i nie zburzyli sąsiednich budowli – katedry i zamku królewskiego na Wawelu.
Odbudowa kościoła
i klasztoru (poł. XVII w.)
Studnia św. Szymona przy wejściu
do furty klasztornej
prowadził wykłady w zakonnym studium
teologicznym Bernardynów i w Akademii Krakowskiej. Także inni lektorzy
(wykładowcy) jak Antoni z Radomska
(†1487) i Andrzej Rochman (†1608), byli
jak Rosselli wykładowcami w Akademii
Krakowskiej, a Piotr z Poznania (†1655)
należał do czołowych pisarzy teologicznych w Polsce w wieku XVII.
Bracia Mniejsi Bernardyni wysoko
cenili kaznodziejstwo. Przekazy historyczne zakonu wskazują na szereg utalentowanych kaznodziejów z XV i XVI
wieku. Szczególnie zasłynęli: św. Szymon
z Lipnicy, bł. Władysław z Gielniowa,
świątobliwy Rafał z Proszowic, Stanisław Korzyb (†1480) Cyprian z Opatówka (†1523), Szczepan z Opatowa (†1536),
Marcin z Podolina (†1559), Jakub ze Śremu (†1562), Klemens Ramułt z Radymna
(†1562), Sebastian ze Lwowa (†1562), Mikołaj z Buska (†1583), Innocenty z Czerniejewa (†1595) i inni.
Odbudowa klasztoru i kościoła nastąpiła po „potopie”, za przełożeństwa
o. Antoniego Stefanowicza (†1679) i jego
następcy o. Franciszka Kochanowskiego (†1686) z funduszów Stanisława Witowskiego, kasztelana sandomierskiego
i Zofii Anny Ługowskiej z Zakliczyna,
starościny lelowskiej. Poświęcenie odbudowanego kościoła odbyło się 10 września
1680 r., którego dokonał Mikołaj Oborski,
biskup pomocniczy krakowski. Dalsze
prace wykończeniowe świątyni i urządzanie jej wnętrza trwały przez szereg
następnych lat, a nawet jeszcze w XVIII
wieku. Odbudowany kościół nadal był
pod wezwaniem św. Bernardyna ze Sieny, pomimo że nie umieszczono obrazu
patrona w głównym ołtarzu, jak to miało
miejsce w pierwszym kościele gotyckim.
Obraz patrona kościoła, św. Bernardyna
ze Sieny znajduje się obecnie w bocznym
ołtarzu nawy głównej.
Architektura nowego
kościoła (z II poł. XVII w.)
Z nową architekturą kościoła wiąże
się nazwisko budowniczego, Krzyszto-
Pierwszy
gotycki kościół
Szerzący się kult spowodował, że
w pierwszej połowie XVII w. podjęto dalszą rozbudowę, kościoła, wtedy jeszcze
gotyckiego, jednonawowego z wysoką
wieżą zwieńczoną kopułką. Wewnętrznego wystroju w tym czasie dopełniały
malowidła ścienne zakonnego malarza,
o. Franciszka z Sieradza. Prezbiterium
ołtarza głównego w pierwszym kościele
gotyckim wypełniał obraz patrona kościoła, św. Bernardyna ze Sieny, wykonany przez o. Franciszka Węgrzyna. Z pierwotnego kościoła zachowały się do dziś
nieliczne zabytki o cennej wartości artystycznej i kultowej. Są to między innymi
obiekty snycerstwa gotyckiego z końca
XV i początku XVI wieku.
Widok kościoła od strony ul. Grodzkiej
fa Mieroszewskiego, który sporządził
plany w stylu wczesnego baroku, zrealizowane w latach 1670-1680. Kościół
otrzymał w swoim kształcie szeroko
i płasko skomponowaną fasadę. Fasada jest trzypiętrowa. Na jej pierwszym
piętrze umieszczono okno, oświetlające
nawę główną, a boczne pola tworzą wnęki z rzeźbami świętych franciszkańskich.
Piętro najwyższe zamknięto trójkątnym
przyczółkiem, który zdobią dwie wnęki
z postaciami świętych. Wśród nich dominuje monogram Matki Bożej. Nad fasadą
wzbijają się dwie wieże zwieńczone hełmami i krzyżami na szczytach.
W 1860 r. o. Modest Ścieszka, ówczesny gwardian klasztoru odnowił fronton
kościoła wraz z wieżami; umieścił w górnej części fasady balkon, przeniesiony
ze zburzonego kościoła Karmelitów Bosych pod wezwaniem świętych Michała
i Józefa. W roku następnym umieścił na
balkonie figurę Matki Bożej Niepokalanej
wykonaną przez rzeźbiarza lwowskiego
Parysa Filippiego. Późniejsze remonty fasady przeprowadził architekt krakowski
Zygmunt Hendel w 1895 r.
W latach 1921-1930 miała miejsce
kolejna gruntowna restauracja kościoła, staraniem kustosza krakowskiego o.
Anastazego Jakuba Pankiewicza. Fasadę
kościoła odnowili wówczas dwaj architekci: Ludwik Wojtyczka i Zygmunt Gawliczka, a w latach następnych przemalowano wnętrze kościoła i wymieniono
stalle. Z kolei za gwardianatu o. Zdzisława Ruta w latach 1967-1969 odmalowano
wnętrze kościoła i odnowiono ołtarze pod
kierunkiem malarza Wacława Taranczewskiego. Odnowienie frontonu i elewacji kościoła od strony Wawelu miało
miejsce pod koniec lat 90-tych XX wieku
za przełożeństwa o. Bartłomieja Mazurkiewicza, a klasztoru od strony ul. Bernardyńskiej za o. Fidelisa Maciołka.
IV
Informator Pielgrzyma
Wystrój wnętrza kościoła
W
y posażenie wnętrza kościoła,
utrzymane w stylu późnego baroku i rokoka prezentuje przepych, okazałość i malowniczość sztuki
tego okresu. W całości wystroju dominuje
ołtarz główny, któremu zostały podporządkowane ołtarze boczne: pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia NMP i Serca
Pana Jezusa (św. Franciszka z Asyżu jako
zasłona), ustawione kulisowo i tworzące jednolitą całość z ołtarzem głównym.
W głębi ponad ołtarzem głównym wznosi
się obraz malarza zakonnego o. Franciszka Lekszyckiego „Ostatnia Wieczerza”,
w bogatych, barokowych ramach. Obraz
optycznie wypełnia prezbiterium. Dawne
przedstawienie świętego patrona kościoła, św. Bernardyna ze Sieny zastąpiono
obrazem „Ostatniej Wieczerzy”, zgodnie z wymogami Soboru Trydenckiego
eksponowania treści eucharystycznych.
Wnętrze świątyni trzynawowe, bazylikowe przecina pod kątem prostym nawa
poprzeczna z prostokątnym prezbiterium
łączącym się z chórem zakonnym.
Wczesnobarokową dekora cję sklepienia wykonaną w stylu popularnym
w Krakowie w XVII wieku. Z dawnych ołtarzy przetrwał do naszych czasów marmurowy ołtarz w kaplicy św. Szymona
z Lipnicy, z posągiem trumiennym Świętego oraz dwoma obrazami (ołtarzowym
i na ścianie południowej). Podczas prac
konserwatorskich w prezbiterium odkryto XVII-wieczne freski Męki Pańskiej.
Ołtarz główny
Ołtarz główny zdobią drewniane
rzeźby figuralne, ustawione między kolumnami spiralnymi. Przedstawiają św.
Franciszka z Asyżu, założyciela zakonu
i św. Klarę, a przestrzeń między tymi fi-
Ołtarz główny – kulisowy (odnowę i konserwację sponsoruje PGNiG)
gurami wypełnia ozdobiona ornamentem
rokokowym krata. Między dalszymi kolumnami umieszczono drewniane figury
świętych franciszkańskich, św. Bernardyna ze Sieny, reformatora zakonu i św.
Jana Kapistrana, kaznodzieję pokutnego
z XV wieku.
Ołtarz NMP Niepokalanej
(Loretańskiej)
Przy filarach podkopułowych, u podnóża łuku tęczowego ustawiono skosem
dwa ołtarze. Po lewej stronie ołtarz Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi
Panny i po prawej ołtarz Najświętszego
Serca Pana Jezusa i św. Franciszka z Asyżu na zasłonie. Ołtarze ujęto w dwie pary
kolumn, u których nasady umieszczono
figury czterech świętych Ewangelistów.
Szczyty ołtarzy przyozdobiono barokowymi puttami. Obraz Matki Najświętszej
wypełniają dodatkowo niewielkie sceny
obrazowe, związane z wezwaniami litanii loretańskiej, wysławiające cnoty Maryjne. Na zasłonie obrazu Niepokalanego
Poczęcia NMP znajduje się obraz z pierwszej połowy XIX w. „Święta Rodzina”.
Ołtarz Najświętszego
Serca Pana Jezusa
i św. Franciszka
Barokowe organy
Z prawej strony, przy filarze podkopułowym znajduje się ołtarz Serca Pana
Jezusa i św. Franciszka z Asyżu. Został
ujęty w dwie kolumny, u których nasady
umieszczono figury świętych Ewangelistów: Mateusza i Marka. W zwieńczeniu
ołtarza umieszczono godło Zakonu Braci
Mniejszych – skrzyżowane ręce Chrystu-
sa i Franciszka. Na zasłonie obraz olejny św. Franciszka, nieznanego malarza
z drugiej połowy XVII wieku.
Kaplica św. Szymona
z Lipnicy
Kaplica pod wezwaniem św. Szymona
z Lipnicy usytuowana po prawej stronie
prezbiterium, w przedłużeniu nawy północnej, stanowi ośrodek kultu Świętego, którego beatyfikacja miała miejsce
w 1685 r , a kanonizacja w 2007 r. Ołtarz
w kaplicy został wykonany z czarnego
marmuru (z Dębnika koło Czernej). Stanowi dzieło mistrza kamieniarskiego
Marcina Krystiana z Kazimierza, ukończone w 1662 r.
Relikwie świętego Szymona przeniesiono w uroczystej procesji z katedry wawelskiej dopiero w 1686 roku, w rok po
wydaniu dekretu beatyfikacyjnego.
Ołtarz w swoim wystroju składa się
z menzy na cokole z przylegającą rzeźbą Szymona w pozycji leżącej. W 1945 r.
przesunięto ołtarz wraz z sarkofagiem
od ściany zachodniej, do której przylegał,
w kierunku środka kaplicy. Antependium
ołtarzowe jest dziełem rzeźbiarza Jacka
Zielaskiego z wieku XVII. Ma charakter
płaskiego ornamentu, pokrytego roślinnym wzorem, w który wkomponowano
owal z herbem Śreniawa z inicjałami fundatorów kaplicy, Jana Lipskiego, starosty sądeckiego i jego żony Zofii. Nastawę
ołtarza (retabulum) na ścianie zachodniej, wspartą na pilastrach, zwieńczoną
kartuszem z herbem Śreniawa wypełnia
nisza, zabudowana przez obraz przedstawiający św. Szymona w scenie z „próbą ognia”, symbolizującej wierność i po-
Informator Pielgrzyma
V
Wystrój wnętrza kościoła
Obraz „Taniec śmierci”
słuszeństwo nowicjuszy wobec Reguły
zakonnej i przełożonych. Obraz został
namalowany w roku beatyfikacji Szymona (1685) przez wileńskiego malarza J.
G. Berkhoffa. Malarz ten w swojej sztuce
ulegał wpływom malarstwa Franciszka
Lekszyckiego. W tle sceny „próby ognia”
zostały zaznaczone przez artystę sceny:
„sadzenie dębu” przez nowicjuszy oraz
czerpanie wody ze studni Szymonowej.
W posadzce kaplicy była umieszczona
płyta nagrobna rodziny Lipskich z roku
1677. Obecnie wmurowano ją w ścianę zachodnią w holu między kościołem a konwentem. Kaplicę św. Szymona wypełnia
jeszcze jeden obraz, wiszący na ścianie
zachodniej, związany tematycznie z hagiografią Świętego. Również i ten obraz
należy włączyć do kręgu wpływów Franciszka Lekszyckiego i odnieść do drugiej
połowy XVII wieku.
Kaplicę św. Szymona rozświetla okno
witrażowe, zaprojektowane przez artystę
malarza Józefa Mehoffera (†1946), związanego z grupą malarzy Młodej Polski. Artysta przedstawia temat apoteozy św. Szymona z Lipnicy. Kaplicę Szymona zdobią
też malowidła ścienne, wykonane przez
Adama Stalony Dobrzańskiego i Ludwika
Gardowskiego w roku 1945. Są to zarysy
kościołów bernardyńskich w Polsce.
W ostatnich latach, przed kanonizacją
św. Szymona z Lipnicy, staraniem kustosza
klasztoru o. Fidelisa Maciołka przeprowadzono gruntowną renowację kaplicy.
niem św. Anny, w ołtarzu której została
umieszczona gotycka rzeźba przedstawiająca św. Annę Samotrzeć. Rzeźba ta
powstała w kręgu mistrza Wita Stwosza,
datowana na koniec XV wieku. Płaską
architekturę tego ołtarza zdobi antependium o charakterze płaskorzeźby ze sceną „Ucieczki świętej Rodziny do Egiptu”.
Ołtarz zwieńczono złoconą rzeźbą Boga
Ojca. Po obu stronach świętej Rodziny
mamy również złocone figury św. Franciszka z Asyżu i św. Klary. Na sklepieniu
kaplicy widnieją malowidła przedstawiające św. Annę nauczającą swoją córkę
Maryję w otoczeniu członków bractwa.
Podobny temat prezentuje obraz olejny
w górnej części ołtarza: „Św. Joachim
i Matka Zbawiciela pochylona nad księgą
Pisma świętego”.
W ostatnich latach miała miejsce gruntowna renowacja kaplicy, staraniem gwardiana konwentu, o. Fidelisa Maciołka.
Obraz „Taniec śmierci”
Kaplica św. Szymona z Lipnicy w bocznej nawie
Do wystroju tej kaplicy został włączony obraz „Taniec śmierci”. Był to temat
ikonograficzny znany już od średniowiecza, ale malowidło u Bernardynów krakowskich stanowi najwcześniej powstały
i zachowany w Polsce egzemplarz. Przedstawia koło taneczne kobiet z różnych
stanów, które tańczą ze śmiercią skoczny taniec zwany „galardą”. Każdą z kobiet tańczących ze śmiercią objaśniają
stosowne wierszowane napisy. W lewym
rogu obrazu dwie klęczące postacie ko-
biece adorują ukrzyżowanego Chrystusa,
a w prawym rogu, w świetlistej aureoli
umieścił malarz krąg postaci trwających
z Chrystusem i Bogiem Ojcem w środku.
Jest to zapewne niebo, względnie ilustracja Sądu Ostatecznego. Obraz składa się
z sześciu motywów tematycznych, połączonych wspólnym krajobrazem. W jego
otoku znajduje się jeszcze 14 owalnych
medalionów z męskimi przedstawicielami różnych stanów, którym towarzyszą
również szkielety.
W omawianym obrazie „Taniec śmierci” znalazło odbicie hasło „Memento
mori” (Pamiętaj o śmierci), które w czasach po reformacji i odnowy Kościoła
katolickiego wywierało duży wpływ na
sposób postrzegania rzeczywistości dnia
codziennego. W prawej dolnej części obrazu umieszczono misę i kropidło oraz
płonącą lampę, a więc symbole wskazujące na autorstwo Franciszka Lekszyckiego i na wiek XVII.
Kaplica Matki Bożej
Sokalskiej
Od strony północno-wschodniej klasztoru przylega do zakrystii mała kaplica
Matki Bożej Sokalskej z jej cudownym obrazem. Oryginał obrazu pochodził z końca XIV wieku, a jego kopię umieszczono
w tejże kaplicy, po likwidacji klasztoru
Bernardynów w Sokalu przez władze sowieckie (1951). Oryginał obrazu spłonął
w latach 50-tych, a jego wierne kopie cieszą się kultem wiernych zarówno w Krakowie, jak i w klasztorze bernardyńskim
w Hrubieszowie (diec. zamojsko-lubaczowska). Obraz w kaplicy sokalskiej
Kaplica św. Anny
Odpowiednikiem architektonicznym
kaplicy św. Szymona jest usytuowana symetrycznie do niej, na przedłużeniu nawy
południowej kaplica bracka pod wezwa-
Kaplica św. Anny
Dokończenie na str. VI
Informator Pielgrzyma
VI
Wystrój wnętrza kościoła
Dokończenie ze str. V
Panorama Golgoty
cy sokalskiej otaczają liczne
wota z wieku XVIII i XIX oraz
rzeźbione w drzewie anioły
podtrzymujące krzyż ołtarzowy i świece.
Duże zasługi przy urządzaniu wystroju wewnętrznego
kaplicy położył wieloletni zakrystian sokalski, a następnie
krakowski, br. Antoni Dębski.
Kaplica sokalska cieszy się
dużą popularnością ze względu na Msze okolicznościowe
dla wiernych.
W zbiorach
klasztornych
przechowana jest panorama
przedstawiająca Golgotę i Pana
Jezusa w Grobie, namalowana
przez Tadeusza Popiela w 1911
r. Obraz ten został wykonany
przez artystę dla kościoła OO.
Bernardynów we Lwowie. Po
II wojnie światowej „Golgota”
trafiła do tutejszego klasztoru
i można ją oglądać w całej okazałości w okresie Wielkiego Tygodnia i świąt wielkanocnych.
ZuZanna KaZanowsKa
Cudowny obraz w kaplicy Matki Bożej Sokolskiej
„Panorama Golgoty” – fragment
R
E
„Panorama Golgoty” pędzla Tadeusza Popiela (1911r.)
K
Elektromechanika
Jan Rodak
Kraków, ul. F.Nullo 12, tel .012 413-68-36
Czynne : pon. – Pt. 10 – 17
• naprawa sprzętu
gospodarstwa domowego
i elektronarzędzi
• przewijanie silników
o różnej mocy
L
A
M
A
Informator Pielgrzyma
VII
Kanonizacja – wielki dar
Rozmowa z O. FIDELISEM – gwardianem klasztoru
Benedykt XVI, 3 czerwca w Rzymie kanonizował bł. Szymona
z Lipnicy. Jak Ojcowie Bernardyni
przygotowywali się do tej uroczystości?
Do kanonizacji bł. Szymona nasza Prowincja oo. Bernardynów przygotowywała
się od wielu wielu lat. W ostatnim czasie te
przygotowania mocno się ubogaciły.
W roku jubileuszowym 550-lecia obecności OO. Bernardynów w Polsce (2003),
w kościele krakowskim św. Bernardyna
ze Sieny rozpoczęto przygotowania do
kanonizacji bł. Szymona, w formie tzw.
„Czwartków z Szymonem”. W programie
była całodzienna adoracja Najświętszego
Sakramentu i spowiedź wiernych, a następnie Msza św. wotywna z kazaniem
i odczytaniem próśb i podziękowań do Błogosławionego, zakończone odśpiewaniem
litanii i ucałowaniem relikwii.
W następnych latach nadal miały miejsce „Czwartki z bł. Szymonem”, które cieszyły się coraz większą frekwencją wiernych, którzy razem z nami oczekiwali dnia
kanonizacji. Ponadto po każdej Mszy św.,
w niedziele i dni powszednie kapłani modlą
się z wiernymi o rychłą beatyfikację Sługi
Bożego Jana Pawła II i kanonizację bł. Szymona z Lipnicy, a od 3 czerwca dziękują za
ten wielki dar świętości życia Szymona.
Konwent krakowski OO. Bernardynów,
w ramach przygotowań do zbliżającej się
kanonizacji, zadbał o konserwację - odnowę kaplicy bł. Szymona znajdującej się
w prawej nawie kościoła św. Bernardyna.
Gwardian klasztoru zwrócił się do Społecznego Komitetu Ochrony Zabytków Krakowa (SKOZK), a także do indywidualnych
dobrodziejów klasztoru o pomoc w realizacji projektów odnowy i dzięki zebranym
funduszom gruntownie odnowiono wnętrze kaplicy wraz z obrazami J. G. Berkhoffa i drugiego obrazu olejnego nieznanego
malarza.
W roku kanonizacji zadbano o nową
aranżację kaplicy Szymona z ukazaniem
Jego relikwii, zakonnego płaszcza i obrazu
kanonizacyjnego.
Chcąc uczcić tę doniosłą uroczystość
– dnia 23 maja 2007 - w Klasztorze w Krakowie w Auli bł. Szymona odbyła się sesja
naukowa zorganizowana przez: Wyższe
Seminarium Duchowne OO. Bernardynów
w Kalwarii Zebrzydowskiej, Ośrodek Studiów Franciszkańskich w Krakowie, Polskie Towarzystwo Teologiczne w Krakowie
oddział w Kalwarii Zebrzydowskiej i OO.
Bernardynów klasztoru św. Bernardyna ze
Sieny w Krakowie. Tematem jednodniowej
sesji była „Świętość zrodzona z miłości”
a referaty wygłosili:
– Prof. dr hab. Feliks Kirig (UJ – Kraków)
– Najstarsze dzieje Lipnicy Murowanej
– O. dr Aleksander Krzysztof Sitnik OFM
– Wpływ idei kierunku obserwanckiego
Zakonu Braci Mniejszych.
– O. dr Efrem Andrzej Obruśnik OFM
– Ikonografia bł. Szymona z Lipnicy
– zagadnienia wybrane.
– O. dr hab. Jerzy Gogola OCD (PAT
- Kraków) – Duchowość bł. Szymona
z Lipnicy.
– Ks. dr Stefan Ryłko CRL – Droga do
kanonizacji bł. Szymona z Lipnicy.
Sesja zakończyła się uroczystą – Mszą
św. pod przewodnictwem ks. kard. Mariana Jaworskiego, po której rozpoczęto
9-dniową modlitewną nowennę (23-31
maja) przed uroczystością kanonizacyjną
z udziałem wiernych z kościołów gdzie
przechowywane są relikwie FELIX SEACULUM CRACOVIA
W dniu kanonizacji ŚW. SZYMONA
Z LIPNICY – 3 VI 2007, po zakończonych
uroczystościach w Rzymie wierni krakowskiego kościoła uczestniczyli w Uroczystościach dziękczynnych w kościele OO.
Bernardynów w Krakowie. 3 VI 2007 godz.
12.00 – odprawiona została Msza św. dziękczynna pod przewodnictwem ks. infułata
Janusza Bielańskiego.
W ciągu tego roku pragniemy przeżyć
jeszcze:
18 VII 2007 – Uroczystość św. Szymona godz. 12.00 – Msza św. dziękczynna
z udziałem Prowincjałów Zakonów Franciszkańskich w Polsce i całej Rodziny
Franciszkańskiej
18-26 VII 2007 – Oktawa ku czci św. Szymona godz. 18.30 – Msza św. z kazaniem,
nabożeństwo z ucałowaniem relikwii
19 VIII 2007 – Kalwaria Zebrzydowska
Archidiecezjalne dziękczynienie za dar kanonizacji św. Szymona z udziałem: Prymasa Polski kard. Józefa Glempa Metropolity
Krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza
i Biskupa Tarnowskiego Wiktora Skworca
25 X 2007 godz. 18.30 – Zakończenie
uroczystości dziękczynnych za dar kanonizacji pod przewodnictwem Kard. Stanisława Dziwisza
Proszę nam powiedzieć o własnych
przeżyciach z pobytu w Rzymie?
Były to niezapomniane chwile, miałem
tą łaskę gdy w momencie ogłoszenia przez
Ojca Świętego Benedykta XVI, że Szymon
jest świętym Kościoła Powszechnego mogłem pokazać Papieżowi i wszystkim zgroDokończenie na str. X
Gwardian klasztoru w Krakowie o. Fidelis Maciołek wręcza Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II
relikwie bł. Szymona z Lipnicy (2003 r.)
Informator Pielgrzyma
VIII
W
Św. Szymon z Lipnicy
d niu 3 czerwca br. Ojciec
Święty Benedykt XVI dokonał kanonizacji czworga błogosławionych. Wśród nich jest
franciszkanin św. Szymon z Lipnicy
należący do Prowincji Niepokalanego
Poczęcia Najświętszej Maryi Panny
(zwanej w Polsce Prowincją OO. Bernardynów) Zakonu Braci Mniejszych.
Kanonizacja daje nam okazję, by zapoznać się z postacią Świętego i jego
duchowym przesłaniem dla nas żyjących na początku XXI w.
Młodość i droga
do kapłaństwa
Św. Szymon urodził się w miejscowości Lipnica, zwanej dzisiaj Lipnicą
Murowaną (koło Bochni). Przyszedł
na świat pomiędzy 1435 a 1440 r. Jego
rodzice Anna i Grzegorz byli średnio
zamożni, należeli do niższej warstwy
mieszczańskiej. Byli ludźmi głębokiej
wiary i bardzo religijnymi. Szymon już
w domu rodzinnym wzrastał w atmosferze życia chrześcijańskiego i otrzymał
dobre wychowanie religijne. Źródła pisane podkreślają, że od dzieciństwa odznaczał się wyjątkową pobożnością.
Od lat młodzieńczych Szymon odznaczał się także umiłowaniem nauki
i zapałem do jej zdobywania i pogłębiania. W 1454 r. zapisał się na Wydział Artium Akademii Krakowskiej,
w 1457 r. ukończył fakultet sztuk wyzwolonych z tytułem bakałarza. Mógł
kontynuować studia, ale wybrał życie zakonne wstępując do Zakonu św.
Św. Szymon z Lipnicy
Franciszka z Asyżu, w nowo założonej
przez św. Jana Kapistrana wspólnocie
franciszkańskiej, której klasztor znajdował się pod Wawelem w Krakowie.
Założony w 1453 r. przez św. Jana Kapistrana klasztor Zakonu Braci Mniejszych de observantia był pod wezwaniem św. Bernardyna ze Sieny, dlatego
franciszkanów tej wspólnoty nazwano
popularnie bernardynami.
W klasztorze krakowskim Szymon
odbył roczny nowicjat, a później studiował teologię w ramach przygotowania się do święceń kapłańskich.
Odznaczał się wrodzonymi zdolnościami, a także pilnością w nauce, co
pozwoliło mu na zdobycie szerokiej
wiedzy teologicznej.
Życie zakonne
i posługa kapłańska
Witraż św. Szymona wg proj. J. Mehoffera
Po przyjęciu święceń w roku 1465
pierwszą placówką posługi kapłańskiej
i zakonnej Szymona był klasztor w Tarnowie, gdzie pełnił funkcję gwardiana.
Ale już dwa lata później powrócił do
Krakowa, gdzie wypełniał obowiązki
kaznodziei w kościele św. Bernardyna
i kierował skryptorium klasztornym.
Także sam własnoręcznie przepisywał
dzieła pisarzy swojego zakonu.
W zakonie Szymon szybko dał się
poznać jako przykładny brat mniejszy,
bardzo gorliwy w codziennym życiu
zakonnym i w posługiwaniu innym.
Postrzegany był jako człowiek oddany modlitwie, pokorny i prowadzący
życie pełne umartwienia. Modlitwa
i kontemplacja zajmowały pierwsze
miejsce w jego codziennym życiu.
Wiele godzin spędzał na modlitwie
i rozważaniu Pisma św., a także oddawał się studium pism Ojców Kościoła,
dzieł teologicznych i ascetycznych.
Jako kapłan poświęcił się głoszeniu
słowa Bożego. Szybko zasłynął jako
gorliwy i wybitny kaznodzieja. Do kazań
zawsze starannie się przygotowywał.
W stylu swojego kaznodziejstwa naśladował mistrzów odnowy życia franciszkańskiego: św. Bernardyna ze Sieny
i św. Jan Kapistrana. Idąc ich śladem był
wielkim czcicielem imienia Jezus; podczas kazań często nabożnie wzywał tego
Imienia ze zgromadzonym ludem. W wyjątkowy sposób potrafił przemawiać do
serc i umysłów słuchaczy i poruszać ich
sumienia. Jednym z dowodów wielkości
i popularności Szymona jako kaznodziei
był fakt, że powierzono mu zaszczytną
funkcję kaznodziei katedralnego na Wawelu. Tradycja przekazuje nam informację, że był również spowiednikiem króla
Kazimierza Jagiellończyka.
Szymon jako brat mniejszy umiejętnie
i harmonijnie łączył życie kontemplacyjne z działalnością apostolską. Kochał
samotność i ciszę, oddawał się modlitwie, praktykował surowe umartwienia.
Przez całe życie był bardzo aktywnym
w posłudze kapłańskiej i gorliwym głosicielem Ewangelii. Gorliwie realizował
rady ewangeliczne i kochał szczególnie cnoty wypływające z duchowości
franciszkańskiej, jak ubóstwo, pokorę
i prostotę, surowość życia, odznaczał
się radością w służbie Bogu i ludziom.
Chrystus, którego – idąc za wskazaniami św. Franciszka – starał się wiernie
naśladować, był w centrum jego życia
i działania. Z miłości do Jezusa pragnął
ponieść śmierć męczeńską. Przez całe
życie odznaczał się także wielkim nabożeństwem do Matki Najświętszej i starał
się Ją wiernie naśladować.
We wszystkim co Szymon czynił
ujawniała się jego wielka pokora
i skromność wypływająca z ducha
ubóstwa. Było to widoczne w jego
sposobie bycia, odnoszenia się do
innych, w podejmowaniu najbardziej
przyziemnych i pogardzanych prac fizycznych w klasztorze. Unikał wszelkich godności i honorów. Wszelkie dobro jakie działo się za jego przyczyną
przypisywał Bogu, a wszystko co robił, czynił na chwałę Bożą.
Śmierć i sława świętości
Kiedy w roku 1482 Kraków nawiedziła klęska zarazy, największa i najbar-
Informator Pielgrzyma
IX
wśród świętych Kościoła
dziej bolesna dla Krakowa w XV wieku,
Szymon wraz z innymi braćmi pozostał
na miejscu i niósł dotkniętym chorobą
pociechę religijną, świadczył różnoraką
pomoc potrzebującym i opuszczonym.
Spieszył z pomocą sakramentalną, zanosił Komunię św., umacniał duchowo
i wspomagał materialnie rozdając żywność. Bardzo szybko uległ jednak zarażeniu i po pięciu dniach podzielił los
tych, którym ofiarnie służył. Podczas
choroby Szymon okazywał wielką moc
ducha i cierpliwość w znoszeniu cierpień. Umierał spokojnie ze wzrokiem
utkwionym w krzyżu, było to w czwartek, 18 lipca 1482 roku.
W opinii wiernych i współbraci
Szymon jeszcze za życia był uważany
za świętego, dlatego niedługo po jego
śmierci podejmowano, niestety nie zawsze skutecznie zakończone, starania
o jego beatyfikację. Dopiero 24 lutego
1685 r. Stolica Apostolska ogłosiła dekret beatyfikacyjny. W drugiej połowie
XVIII w. rozpoczęły się starania o kanonizację. Trudności natury politycznej uniemożliwiły przeprowadzenie
procesu kanonizacyjnego. Kult jednak
przez cały czas był żywy, spisywano
cuda, które miały miejsce za jego przyczyną. Proces kanonizacyjny został
wznowiony w 1948 r., ale dopiero ostanie lata stworzyły właściwe warunki
do tego, aby mógł być doprowadzony
do szczęśliwego zakończenia.
Duchowe przesłanie
naszego nowego Świętego
Szymon z Lipnicy, chociaż żył w XV
w., pozostaje bliski również dziś przez
przykład swojego życia i swoje wstawiennictwo u Boga, żywo doświadczane przez wiernych także na początku
XXI w.
Przez całe swoje życie zakonne
był mocno związany z Krakowem,
dlatego od samego początku stał się
Patronem miasta Krakowa oraz społeczności akademickiej, szczególnie
zaś studentów. Uważany go za szczególnego orędownika matek w błogosławionym stanie. Był i jest czczony
również jako ten, który uprasza zdrowie ciężko i nieuleczalnie chorym.
O jego skutecznym wstawiennictwie
u Boga także dzisiaj we wszystkich
trudnych sprawach i w różnorakich
potrzebach, świadczą prośby i podziękowania ciągle składane pisemnie u jego grobu w Krakowie. Sława
Jego świętości gromadzi wiernych
także w miejscu jego urodzenia – Lipnicy Murowanej, zwłaszcza w dniu 18
lipca z okazji dorocznego odpustu.
Szymon wstawia się u Boga, ale
także swoim świątobliwym życiem
ukazuje drogę realizacji powołania
do świętości. Swoim przykładem uczy
nas, że świętość życia zdobywa się
poprzez codzienną wierność swojemu
powołaniu oraz cierpliwe i wytrwałe
wypełnianie obowiązków stanu życia.
Tym samym uczy, że nie ma świętości
bez współpracy z łaską Bożą, bez trudu i codziennego zmagania się z ludzką słabością.
Pozostaje wzorem pracowitości
oraz poważnego i odpowiedzialnego
podejścia do obowiązków dnia codziennego. Zwłaszcza tych, którzy
poświęcili się głoszeniu Ewangelii
zachęca, by żyli nią na co dzień, pogłębiali wiedzę teologiczną i do głoszenia słowa Bożego przygotowywali
się z całą gorliwością, pokładając
jednocześnie nadzieję jedynie w Bogu
i Jego mocy.
Uczy, nie tylko osoby zakonne,
umiejętnego łączenia kontemplacji
z aktywnością życiową. Pokazuje, jak
ważne są w życiu człowieka wierzącego cisza i skupienie, by odnaleźć samego siebie, pielęgnować ducha modlitwy,
a tym samym umacniać wiarę i żyć
w bliskiej zażyłości z Chrystusem i Jego Najświętszą Matką. Szymon swoim
przykładem umartwienia i wyrzeczenia uczy także, że w życiu chrześcijańskim obok modlitwy konieczne jest
również życie ascetyczne.
Dla braci mniejszych jest ponadto
wzorem gorliwego życia ideałami św.
Franciszka z Asyżu, które i dzisiaj są
nadal aktualne i poszukiwane, gdyż
dzisiejszy człowiek tak bardzo potrzebuje przykładów głębokiej wiary,
braterstwa między ludźmi i z otaczającą przyrodą, pokoju, pokornego czynienia dobra i poświęcenia dla innych,
zwłaszcza względem chorych i opuszczonych. Św. Szymon pokazuje nam,
że w każdej epoce i sytuacji można
w pełni żyć Chrystusową Ewangelią
i być skutecznym świadkiem Zmartwychwstałego Pana oraz świadkiem
czynnej miłości i głosicielem Dobrej
Nowiny o zbawieniu.
O. CZESŁAW GNIECKI – prowincjał
X
Informator Pielgrzyma
Kanonizacja – wielki dar
ks. Kard. Stanisława Dziwisz
stwierdziła
autentyczność
madzonym na Placu św. Pio- przechowywanych doczesnych
tra relikwie nowego świętego szczątków Szymona. Przy tej
w specjalnie przygotowanym okazji przygotowaliśmy 120
kapsuł z relikwiami nowego
relikwiarzu.
Oprócz tego wyjątkowego świętego, o które proszą wierni
i kapłani. Do tej pory (lipiec)
momentu mam świadomość
przekazaliśmy ponad
wielkiego daru, że wynie50 relikwiarzy do
sienie do chwały ołparafii
Polsce
tarzy św. Szymona
min. do Wadodokonało się wławic, Leżajska,
śnie teraz. Tyle
W a r s z a w y,
pokoleń modliło
Lublina, Limasię o kanonizację,
nowej. Także
tylu współbraci
wierni z całego
i wiernych nie doświata czczą św.
czekało tego dnia.
Szymona i proszą
Jest więc za co Bogu
o Jego
relikwie
i Szymonowi dziękoPamiątkowy medal
w Kanadzie, USA,
wać. Wiem też, że to
wyróżnienie jest tak- wybity z okazji kanonizacji Filipinach, Arabii
Saudyjskiej, Sycyże wielkim wyzwali czy Włoch.
niem i obowiązkiem….
Św. Szymon jest patroJakie skarby związane
ze św. Szymonem znajnem chorych, cierpiących,
dują się w Krakowskim
opuszczonych. Jakie
Sanktuarium?
prośby najczęściej kierują wierni za wstawiennicNajwiększym skarbem jest
twem św. Szymona?
grób św. Szymona z jego doNajczęściej proszą o zdroczesnymi szczątkami, których
także mogłem dotykać podczas wie, zgodę w rodzinie, szczęśliotwarci trumienki 23 kwietnia. we rozwiązanie, zdanie egzaPosiadamy kilka wyjątkowych minów…. Święty Szymon jest
relikwiarzy – choćby złota szczególnym
orędownikiem
puszka na głowę św. Szymona. kobiet w ciąży, nie mogących
Ostatnio podjęliśmy decyzję mieć dzieci oraz patronem młoo pokazaniu wiernym – będzie dzieży akademickiej.
eksponowany w kaplicy – zaPowiem tylko, że od 3 czerwkonny płaszcz św. Szymona ca wprowadziliśmy codzienną
(peleryna) z którym współbra- Mszę św. o godz. 8.00 rano,
cia przez wiele pokoleń chodzili którą odprawiamy przy grobie
do ludzi chorych i potrzebują- Świętego a po Mszy św. czytacych pomocy.
my liczne prośby które składaW tym miejscu pragnę ser- ją wierni.
decznie podziękować prezesoW 2003 roku Bernardywi Karpackiej Spółki Gazowni obchodzili Jubileusz
550-lecia. Jakie zostały
niczej - Bogdanowi Pastuszko
wspomnienia i plany na
za pomoc i finansowe wsparprzyszłość?
cie w odnowieniu XV- wiecznego płaszcza.
Każdy jubileusz to wyjątWielką radością i darem są kowe wydarzenie. Zarówno
liczne rzesze wiernych którzy jeśli chodzi o przeszłość jak
coraz liczniej i częściej odwie- również plany na przyszłość.
dzają nasz kościół, modlą się Jesteśmy bardzo szczęśliwi,
przy grobie Świętego i składają bo nasza Prowincja ciągle się
liczne prośby.
rozwija, poszerzamy naszą
działalność na kolejne kraje
Z całego świata napływa(Niemcy, Włochy) działamy na
ją prośby o przekazanie
relikwii św. Szymona.
polu misyjnym (Kongo, Libia,
Proszę powiedzieć ile do
Zimbabwe) budujemy nowe
tej pory napłynęło próśb.
kościoły (Lublin) obejmujemy
Przed kanonizacją specjal- nowe parafie (Hrubieszów,
na komisja powołana przez Częstochowa) ale nade wszystDokończenie ze str. VII
ko cieszymy się świętością naszych zakonnych Współbraci,
którzy orędują za nami jak św.
Jan z Dukli, św. Szymon, bł.
Władysław z Gielniowa czy bł.
Anastazy Pankiewicz.
Kościół Bernardynów
pod Wawelem jest odnawiany. Na jakim etapie
znajdują się prace, jakie
są najbliższe plany.
W jaki sposób pielgrzymi mogą pomóc?
życiorysem i duchową sylwetką,
czytanki majowe oraz przewodnik o kościele OO. Bernardynów.
Wydano „Nowennę do św. Szymona”, wiele pocztówek będących
pamiątką nawiedzenia bernardyńskiego kościoła w Krakowie
oraz serię obrazków z modlitwą.
Kult św. Szymona przetrwał od
kilkuset lat po dzień dzisiejszy.
Rzesze wiernych licznie nawiedzają grób jego i tu doznają wielu łask, czcząc św. Szymona jako
Od kilku lat nasza świąty- Opiekuna chorych, samotnych
nia u stóp Wawelu piękniej… i opuszczonych. (specjalna oferOstatnio odnowiliśmy kaplicę ta na str. XVIII)
Na szczególna uwagę zasłuśw. Szymona i św. Anny oraz
chór zakonny z obrazem Ostat- guje wydanie (w limitowanym
niej wieczerzy i zakonnymi stal- nakładzie) „Książki do nabolami. W tym roku pragniemy żeństwa”. Jest to reprint wykokontynuować prace w prezbite- nany z oryginalnego egzemplarium odnawiając ołtarz główny rza z 1864 r., przechowywanego
– kulisowy oraz ołtarze boczne w Bibliotece OO. Bernardynów
i kopułę. W tym miejscu pragnę w Krakowie.
Oto kilka słów, które napisał
serdecznie podziękować nawikariusz prowincji o. Anszym hojnym ofiarodawdrzej Pabin o tym wycom
i sponsorom:
jątkowym wydaniu.
Społecznemu
Ko m i t e t o w i
„Modlitewnik
Odnowy Zaten zajmuje wybytków Krajątkowe miejsce
kowa (prof.
w rozwoju kultu
FranciszkoSzymona z Lipwi Ziejce),
nicy w krakowZ a rz ą d o w i
skim
kościele
RewaloryzaOO. Bernardynów.
cji
Zespołów
Zawiera on boZabytkowych
wiem nie tylko żywot
Krakowa ( dyr.
Szymona z Lipnicy,
Pamiątkowy medal
Tadeuszowi Muopis cudów i łask
wybity z okazji kanonizacji
rzynowi)
oraz
otrzymanych za jego
wszystkim
wykonawcom przyczyną, ale również praktyi pracownikom.
kowane wówczas formy naboSzczególne słowa podzię- żeństwa do świętego Patrona.
kowania pragnę skierować Ponadto dodatkową zaletą
na ręce prezesów PGNiG: „Książki” jest włączenie zbioru
Krzysztofa Głogowskiego modlitw do Szymona z Lipnicy
i Zenona Kuchciaka, którzy w całokształt modlitwy chrzew tym roku przekazali 500 ścijańskiej, przez co stają się
tyś. zł na odnowienie ołta- one integralną częścią codzienrza głównego – kulisowego nej pobożności.
w naszym kościele.
Zachęta do nawiedzania
grobu św. Szymona z Lipnicy,
Ojciec jest Dyr. Wyzawarta w przedmowie modlidawnictwa „Calvarianum”. Jakie pozycje
tewnika, jest nadal aktualna.
wydawnicze ukazały
Zyskuje ona dodatkowy wysię z okazji kanonizamiar przez uroczystą kanonicji Św. Szymona?
zację świętego Patrona”.
Z okazji kanonizacji św.
Chcąc przybliżyć sylwetkę
nowego polskiego świętego wy- Szymona wydaliśmy również
dawnictwo OO. Bernardynów okolicznościowy – pamiątko„CALVARIANUM” wydało kilka wy medal.
książek i popularnych broszur
Rozmawiał:
o Św. Szymonie z Lipnicy z jego
KRZYSZTOF CYGANIK
Informator Pielgrzyma
XI
List pasterski z okazji kanonizacji Szymona z Lipnicy
Metropolity Krakowskiego i Biskupa Tarnowskiego
Umiłowani
w Chrystusie
Bracia i Siostry!
1.
Gdy zaś przyjdzie Duch Prawdy,
doprowadzi was do całej prawdy. Bo
nie będzie mówił od siebie, ale powie
wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi
wam rzeczy przyszłe (J 16, 13). Jakże
bogatym w błogosławioną treść jest to
zdanie z Ewangelii, którą Kościół podarował nam w dzisiejszą uroczystość
Trójcy Przenajświętszej. Duch Święty
mówi nam wszystko o wewnętrznej
tajemnicy życia samego Boga. Objawia nam prawdę o Trójcy Przenajświętszej, której głębokości przenika
(por. 1 Kor 2, 10). Prawda ta należy do
podstawowych tajemnic wiary chrześcijańskiej. Katechizm Kościoła uczy:
Tajemnica Trójcy Świętej stanowi centrum wiary i życia chrześcijańskiego.
Jest tajemnicą Boga w sobie samym,
a więc źródłem wszystkich innych tajemnic wiary oraz światłem, które je
oświeca. Tajemnica ta jest najbardziej
podstawowym i istotnym nauczaniem
w hierarchii prawd wiary (KKK, 234).
Tajemnica Trójcy Przenajświętszej
to także, by posłużyć się wyrażeniem
z dzisiejszego pierwszego czytania,
Boże „arcydzieło Objawienia”. Potwierdza ono z jednej strony nadprzyrodzone pochodzenie religii chrześcijańskiej, a z drugiej wskazuje na jej
istotę, czyli miłość. Miłość ta, rozlana
w sercach naszych przez Ducha Świę-
tego, który został nam dany (por. Rz
5, 5), stanowi podstawę niewzruszonej nadziei. Jan Paweł II w Adhortacji
apostolskiej o „Kościele w Europie”
napisał, że wiara w Trójcę Przenajświętszą jest źródłem autentycznej
nadziei dla całej Europy. Zawiera ona
bowiem ogromne możliwości duchowe, które nadają sens życiu i historii
zarówno w wymiarze społecznym, jak
i jednostkowym (por. EiE, 19).
2.
Bracia i Siostry! Duch Święty, objawiając nam prawdę o Bogu w Trójcy Jedynym, odsłania przed nami
równocześnie prawdę o człowieku
- najgłębszą tajemnicę ludzkiej natury, losu i powołania. Wspomniane
w Ewangelii rzeczy przyszłe, które
nam ludziom oznajmia Duch Prawdy,
kierują naszą myśl do miłości. „Czas
to miłość” - jak podkreślał Prymas
Tysiąclecia, Stefan kardynał Wyszyński. Wiemy też, bo tak nas uczy nasza wiara, że szczęśliwa wieczność
polega na miłości. Przedwieczny Bóg
w głębi swej istoty jest Wspólnotą Miłości – Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
W tę Wspólnotę włączył nas chrzest
święty. Tym samym my, ochrzczeni,
zostaliśmy wezwani do praktykowania miłości na co dzień. Człowiek
może i powinien miłować, ponieważ
został ogarnięty i przeniknięty uprzedzającą miłością Trójjedynego Boga.
Przypatrując się naszemu powołaniu
w świetle miłości Boga, dostrzegamy,
że to powołanie jest w istocie wezwaniem do świętości. Miłość i świętość
są ze sobą nierozdzielnie złączone.
Nie ma innej drogi do świętości, aniżeli praktykowanie miłości.
3.
Umiłowaniu w Chrystusie Panu!
W sposób nad wyraz przekonujący
pokazał nam to błogosławiony Szymon z Lipnicy, którego papież Benedykt XVI dziś ogłasza świętym. Świętość rozpoczyna się zwykle w progach
rodzinnego domu. Rodzina oraz najbliższe środowisko życia są pierwszą
szkołą świętości. Szymon urodził się
około 1436 roku w Lipnicy MurowaOjcowie Bernardyni ofiarują Benedyktowi XVI relikwię św. Szymona z Lipnicy
Dokończenie na str. XII
Informator Pielgrzyma
XII
List pasterski z okazji kanonizacji Szymona z Lipnicy
Dokończenie ze str. XI
nej niedaleko Bochni. Rodzice zadbali
o jego wychowanie w duchu chrześcijańskiej wiary oraz, choć byli ubodzy, o jego staranne wykształcenie.
Naukę pobierał najpierw w szkole
parafialnej w Lipnicy, następnie zaś
w Akademii Krakowskiej. Po ukończeniu studiów Szymon, słysząc głos
powołania, wstąpił do zakonu Braci Mniejszych, zwanych popularnie
bernardynami. W 1460 roku przyjął
święcenia kapłańskie. Wyróżniał się
nabożeństwem do Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej oraz gorliwością w służbie ludowi Bożemu. Żarliwa wiara, talenty rozwijane w czasie
studiów, solidna i ciągle pogłębiana
wiedza sprawiły, że ojciec Szymon
stał się charyzmatycznym kaznodzieją. Słuchali go tarnowianie, ponieważ
przez dwa lata pełnił urząd gwardiana w tarnowskim klasztorze. Jednak
większość swojego życia i posługi
związał z klasztorem i środowiskiem
krakowskim. Tutaj słowem Bożym
karmił prosty lud, studentów i profesorów Akademii Krakowskiej, a nawet dwór królewski, który powierzył
mu urząd kaznodziei katedry wawelskiej.
4.
Bracia i Siostry! Św. Szymon, studiując i głosząc Ewangelię, zyskał
wielu ludzi dla Chrystusa. Pan zechciał, aby ewangelizował też heroiczną miłością, wypróbowaną w uciskach i przeciwnościach. W 1482
roku wybuchła w Krakowie epidemia
cholery. Ojciec Szymon, jak każdy dobry pasterz, nie opuścił zagrożonych
owiec. Zawierzając siebie Bogu, po-
chylał się nad cierpiącymi, niosąc im
pomoc i pocieszenie, a przede wszystkim miłość samego Boga, wypływającą z udzielanych sakramentów świętych. Był dla bliźnich i z bliźnimi do
końca. Zaraziwszy się cholerą, umarł
18 lipca 1482 roku.
Kult Szymona zaczął się rozwijać
zaraz po jego przejściu do wieczności. W 1685 roku papież Innocenty
XI ogłosił go błogosławionym. Dziś,
po przeszło trzech wiekach starań,
Benedykt XVI proklamuje Szymona
świętym Kościoła.
5.
Umiłowani w Chrystusie Bracia
i Siostry! Jesteśmy wdzięczni Bogu za
dar nowego polskiego Świętego, który wyszedł z naszej ziemi. Zginając
w pokorze kolana przed świętą mą-
Papież Benedykt XVI wygłasza homilię podczas Mszy św. kanonizacyjnej
drością wyroków Bożej Opatrzności,
która określiła czas kanonizacji Szymona, widzimy, jak aktualne dla nas
- ludzi trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa - jest świadectwo jego wiary
i życia.
W świecie, który nierzadko neguje
możliwość i sens odkrywania prawdy,
a nawet samo jej istnienie, św. Szymon, „miłośnik ksiąg”, jest wzorem
niestrudzonego szukania prawdy,
nieustannego pomnażania talentów
ludzkiego ducha i umysłu. Tchnienie
Ducha Prawdy naznaczyło Szymona
sakramentem kapłaństwa, którego
istotnym wymiarem było dla niego
kaznodziejstwo. Nam, ludziom urzeczonym cywilizacją obrazu, nowy
Święty przypomina o wartości żywego słowa. Kapłani, słudzy i szafarze
Słowa, mogą z nową mocą uświadomić sobie ogromne znaczenie posługi kaznodziejskiej, będącej, jak uczy
Sobór Watykański II, ich pierwszym
obowiązkiem (por. DK, 4). Także
wierni świeccy, za wstawiennictwem
świętego Kaznodziei, niech lepiej odkrywają skarb Bożego słowa, świadomi, że wiara rodzi się ze słuchania
(por. Rz 10, 17); przekonani, że człowiek żyje nie tylko samym chlebem,
lecz każdym słowem, które pochodzi
z ust Bożych (por. Mt 4, 4). Czasy nam
współczesne kształtują bezwzględne prawa konsumpcji i rynku, oparte
na egoizmie i wybujałym indywidualizmie oraz kulturze użycia. Święty
Szymon z Lipnicy pokazuje zaś, że
najgłębszym sensem życia jest bezinteresowna służba bliźnim. Mówi do
nas, że naprawdę więcej szczęścia
jest w dawaniu, aniżeli w braniu (Dz
20, 35). Szczęście płynie z miłości,
a miarą miłości jest miłość bez miary,
Informator Pielgrzyma
XIII
Metropolity Krakowskiego i Biskupa Tarnowskiego
świadczona zwłaszcza najmniejszym,
najbardziej wydziedziczonym przez
los. Ten Szymonowy wzór służby ważny jest nie tylko dla kapłanów, ale dla
wszystkich, którzy na co dzień obcują
z tajemnicą Chrystusowej Męki. Święty Szymon jest godnym naśladowania
przykładem wrażliwości i „wyobraźni
miłosierdzia” dla lekarzy, pielęgniarek, pracowników służby zdrowia
i osób opiekujących się chorymi. Wyobraźnia ta, niezależnie od różnych
napięć społecznych i obiektywnych
trudności
organizacyjno-finansowych, jakie nękają teraz środowisko
medyczne, każe w chorym zawsze dostrzegać cierpiącego Boga.
6.
Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie! Wraz z całym Kościołem radujemy się dziś nowym świętym, Szymonem z Lipnicy, związanym szczególnie
z Archidiecezją krakowską i Diecezją
tarnowską. Nasz rodak, przez włączenie do grona świętych Kościoła,
przypomniał nam o naszym powołaniu do świętości i wskazał drogę
jego realizacji. Co więcej, jak ufamy,
On wstawia się za nami, wspierając
nas swoim orędownictwem przed obliczem Trójjedynego Boga. Za jego
przyczyną, odrzucając różne pokusy
zniechęcenia czy małoduszności, nie
bójmy się odważnie realizować naszej
Relikwie nowych świętych
świętości we współczesnym świecie.
Świadomi, że świętym zostaje się za
życia, a nie po śmierci, starajmy się
w codziennym życiu być dla bliźnich
świadkami i sługami miłości Trójjedynego Boga.
Na taką postawę udzielamy
wszystkim pasterskiego błogosławieństwa: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego!
Kraków - Tarnów, w Święto
NMP Matki Kościoła, 28 maja 2007.
METROPOLITA KRAKOWSKI
I BISKUP TARNOWSKI
Fot. arch. oo. Bernardynów
w Krakowie/Arturo Mari
Uroczystości kanonizacyjne na placu św. Piotra w Watykanie
Z prasy  Z prasy  Z prasy  Z prasy
ŚWIĘCI
FRANCISZKAŃSCY BŁ. SZYMON Z LIPNICY
„Jego kult trwa nieprzerwanie w Krakowie, szczególnie u jego grobu, który
znajduje się w kościele
tamtejszych bernardynów
w oddzielnej kaplicy, gdzie
modlitwom za jego wstawiennictwem
poświęcony
jest każdy czwartek”.
(Posłaniec Św. Antoniego
z Padwy, wrzesień
-październik 2006)
NOWY POLSKI ŚWIĘTY
- SZYMON Z LIPNICY
(1435/1440-1482)
„Wkrótce po jego śmierci
zaczęto wzywać jego wstawiennictwa u Boga i jeszcze
podczas tej samej epidemii
przypisywano mu cudowne
uzdrowienia z zarazy. Odtąd
nieprzerwanie
mieszkańcy Krakowa modlą się przy
jego grobie, wzywają pomocy
szczególnie w różnych chorobach, a studenci proszą o pomoc w nauce”.
(Posłaniec Św. Antoniego
z Padwy, maj
- czerwiec 2007)
POLSKI BERNARDYN
- SZYMON Z LIPNICY
- NOWYM ŚWIĘTYM
KOŚCIOŁA
POWSZECHNEGO
„Szymon przez całe swoje życie był związany z Krakowem, dlatego od samego
początku stał się Patronem
Krakowa oraz młodzieży
akademickiej. Uważany jest
za szczególnego orędownika matek w błogosławio-
nym stanie. Był i jest czczony również jako ten, który
uprasza zdrowie ciężko i
nieuleczalnie chorym. O jego skutecznym wstawiennictwie u Boga także dzisiaj,
świadczą prośby i podziękowania składane pisemnie
u jego grobu w Krakowie.
(Rodzina Radia Maryja, nr
6(138), czerwiec 2007)
PORTRETY ŚWIĘTYCH
- SZYMON Z LIPNICY
„Zachowało się wiele
świadectw łask otrzymanych
za pośrednictwem Szymona,
wśród nich liczne podziękowania od kobiet mających
kłopoty z donoszeniem ciąży. Bernardyni odwiedzający
chorych, zabierali ze sobą
relikwie Szymona z Lipnicy,
a także nieraz jego płaszcz,
który zachował się do naszych czasów”.
(Wzrastanie, nr 217, maj 2007)
ŚWIĘTY SPOD WAWELU
„Ostatnio otrzymałem wiadomość o uzdrowieniu z choroby nowotworowej. Chorowała
kobieta z Nowej Huty. Jej mąż
był pod koniec ub. roku na Mszy
św. w intencji żony, odprawianej w jednym ze śródmiejskich
kościołów. Wracając, wstąpił
do bernardynów i trafił akurat
na nabożeństwo do Szymona.
Modlił się gorąco o uzdrowienie żony. Nazajutrz w trakcie
badań okazało się, że objawy
długotrwałej choroby ustąpiły
- mówi o. Murawiec”.
(Gość Niedzielny, nr 10, 11
marca 2007)
Dokończenie na str. XXIII
Informator Pielgrzyma
XIV
„Pilnie potrzebna jest wielka modlitwa za życie,
przenikająca cały świat.
Sługa Boży Jan Paweł II, Evangelium vitae, 100.
Wszystkie
kontynenty
za życiem!
II Światowy Modlitewny Kongres dla Życia
Od 11 do 13 października w Sanktuarium Bożego Miło−
sierdzia w Łagiewnikach odbył się II Światowy Modlitew−
ny Kongres dla Życia. Wzięło w nim udział ponad trzysta
osób z 23 krajów ze wszystkich kontynentów. Pierwszy Kon−
gres miał miejsce w Fatimie. Mottem obydwu spotkań były
słowa Sługi Bożego Jana Pawła II: „Pilnie potrzebna jest
wielka modlitwa za życie, przenikająca cały świat” (EV nr
100). Honorowy patronat nad Kongresem sprawował kard.
Stanisław Dziwisz. Dr inż. Antoni Zięba, organizator Kongre−
su podkreśla, że spotkanie odbyło się w światowym centrum
Miłosierdzia Bożego. – Trzeba wołać o miłosierdzie Boże
i nie ma chyba do tego lepszego miejsca niż to Sanktuarium
– zaznacza znany obrońca życia człowieka.
Kongres rozpoczął się Koronką do Bożego Miłosierdzia
i Mszą św. W czasie homilii bp Jan Zając stwierdził, że Kon−
gres jest prośbą o ducha pokuty. – To wielka modlitwa prze−
błagania za grzechy zniszczenia ponad jednego miliarda lu−
dzi poprzez zbrodnie aborcji i eutanazji – mówił hierarcha.
Uczestnicy Kongresu – odpowiadając na wołanie Jana
Pawła II – codziennie spotykali się na wspólnych nabożeń−
stwach – uczestniczyli we Mszy świętej i odmawiali różaniec,
wzięli udział w Drodze Krzyżowej. – Chrystus mówił: „Pro−
ście, a otrzymacie. Kołaczcie, a otworzą wam” – zachęcał dr
inż. Antoni Zięba.
„Modlitwa fundamentem wytrwania w powołaniu lekar−
skim – służbie życiu” to temat wykładu abpa Henryka Hose−
ra, przewodniczącego Papieskich Dzieł Misyjnych. W spo−
łecznościach starożytnych służba była pracą wykonywaną
przez niewolników. Była wynikiem dominacji, nierzadko
przymusu – mówił abp Hoser, dodając że Jezus odwrócił tę
perspektywę. On Syn Boży, Bóg−Człowiek utożsamia się
z każdym cierpiącym: głodnym spragnionym, bezdomnym
uciekinierem czy emigrantem, nagim, chorym, więźniem.
Dziś dodajmy: kalekim, jeszcze nieurodzonym...
Nadzieja w miłosierdziu
Kard. Stanisław Nagy mówił o obronie życia nienarodzo−
nych w kontekście tajemnicy Bożego Miłosierdzia. Przez
aborcję życie zostaje świętokradzko sponiewierane – mó−
wił. Zaznaczył, że Bóg nie zostawia człowieka samego – da−
je mu ratunek – Boże Miłosierdzie, które jest niejako deską
ratunku.
Thereza Ameal, przedstawicielka Portugalii odczytała
przesłanie od organizatorów I Kongresu – Fatima, która
w tych dniach obchodzi 90. rocznicę objawień, jest teraz
w Polsce, poprzez przesłanie naszej Panienki i Jana Pawła II.
Musimy modlić się o rozwiązania do walki z aborcją, z nie−
wolnictwem dzieci i różnymi nadużyciami związanymi
z dziećmi. Wybraliście wspaniałe miejsce na spotkanie.
O politykach
Bardzo ciekawe wystąpienie miał o. Ignacio Barreiro, dy−
rektor Human Life International (HLI) w Rzymie. Pokazał jak
panoszący się liberalizm niszczy wartości i więzi między−
ludzkie, a religię spycha do sfery prywatnej. Podkreślił, że
nieograniczona wolność staje się niewolą. Wskazał, że dziś
demokracja często opiera się nie na wartościach, a na woli
większości, która często chce całkowicie oddzielić Kościół
od państwa. Dlatego w wielu państwach istnieje prawo do
aborcji i eutanazji.
Douglas Scott, prezes Life Decisions International z USA
mówił o organizacji Planned Parenthood, która dąży do lega−
lizacji aborcji na całym świecie, jednocześnie atakując chrze−
ścijaństwo. – Nie można być katolikiem i popierać aborcji –
mówił Douglas Scott.
Thiago Mattos z Brazylii na przykładzie swojego państwa
pokazał, że trzeba naciskać na swoich przedstawicieli, żeby
jasno opowiadali się za życiem. – Rządzący czując nacisk ka−
tolików, będą zmuszeni mówić życiu „tak”. Tak stało się
w Brazylii. Przed wyborami dużym poparciem cieszyła się
zwolenniczka aborcji. Kiedy my zorganizowaliśmy akcję i wy−
tłumaczyliśmy ludziom, co to jest aborcja, ta pani nie weszła
do parlamentu, a wygrał człowiek, który zdecydowanie opo−
wiadał się za życiem – mówił.
Swój apel do działaczy skierował przedstawiciel Ghany –
James Asamoah−Asano. – Nigdy nie możemy osiągnąć po−
stępu gospodarczego, jeśli będziemy zabijać nienarodzo−
nych. Musimy chronić życie, więc pracujmy razem, wprowa−
dzajmy pokój od rodziny do rodziny i od kraju do kraju. Nasz
czas już nadszedł.
Krucjata
Dr inż. Adam Kisiel opowiedział, jak przed 27 laty rodziła
się w Polsce Krucjata Modlitwy w Obronie Poczętych dzieci,
a Radim Uchać przedstawiciel Hnuti Pro Život z Czech mówił
o analogicznej inicjatywie w swoim kraju.
12 października uczestnicy kongresu jednomyślnie
podjęli decyzję o rozpoczęciu Światowej Krucjaty Modli−
twy w intencji obrony życia człowieka. Od tego dnia ludzie
z całego świata modlić się będą codziennie o przebłaganie
Informator Pielgrzyma
XV
miłosiernego Boga za odrzucony dar życia, o wzrost szacun−
ku dla życia każdego człowieka oraz o zapewnienie w usta−
wodawstwach wszystkich krajów bezwarunkowego prawa
do życia każdemu człowiekowi od poczęcia do naturalnej
śmierci. Inicjatywa Światowej Krucjaty Modlitwy w intencji
obrony życia człowieka uzyskała błogosławieństwo Metro−
polity Krakowskiego ks. kard. Stanisława Dziwisza.
Wielką wartość modlitwy podkreśliła dr Wanda Półtaw−
ska, członek Papieskiej Rady ds. Rodziny i Papieskiej Akade−
mii Pro Vita: Podkreślała ona, że etos medycyny przeżywa
kryzys i sytuacja ta wymaga mobilizacji, obudzenia poczucia
odpowiedzialności za los człowieka. „Paradoksalnie trzeba
dziś bronić człowieka przed lekarzem – wręcz walczyć o pra−
wo nienarodzonego dziecka do życia”.
Nieplanowana ciąża – nieplanowana radość
Wstrząsający był referat Johna Smeatona, dyrektora
SPUC z Wielkiej Brytanii, który przestrzegał, że UE będzie na−
rzucała wszystkim państwom – powołując się na prawa czło−
wieka – aborcję.
W pamięć wszystkich uczestników Kongresu wbił się wy−
kład przedstawicielki Australii – Marci Riordan. Podkreśliła,
że działacze ruchów pro−life muszą szczególną opieką oto−
czyć matki. – Zróbmy wszystko, aby kobieta z nieplanowa−
ną ciążą przeżyła nieplanowaną radość – apelowała.
Uczestnicy Kongresu mieli możliwość poznania sylwetki
św. Joanny Beretta Molla, świętej matki, która oddała życie,
by mogło żyć jej dziecko. O niej to napisała jej córka – Lau−
ra Panutti: „Czasami słyszymy ludzi mówiących, że opuściła
trójkę dzieci by dać życie czwartemu. Ale Mama nie chciała
umierać, nie wybrała śmierci; była jedynie przekonana, że
moja siostra Gianna Emanuela miała takie samo prawo by
żyć jak Pierluigi, Mariolina i ja.
Z nadzieją w drogę
Dr Paweł Wosicki, prezes Polskiej Federacji Ruchów
Obrony Życia podkreślił, że Polska jest pierwszym krajem,
który w warunkach demokracji odrzucił aborcję. – W Polsce
istnieje prawo, które chroni życie osób poczętych a jeszcze
nienarodzonych. Prawo ma same pozytywne skutki, co moż−
na zaobserwować na podstawie danych statystycznych doty−
czących. m. in. zdrowia noworodków i kobiet w wieku repro−
dukcyjnym. Wskaźniki te wciąż ulegają poprawie, a dzieje się
to na skutek eliminacji zjawiska masowej aborcji – mówił dr
Wosicki.
Obrońców życia w ich działaniu umocnił Kardynał Stani−
sław Dziwisz, który poprowadził modlitwę różańcową w jed−
ności duchowej z Fatimą.
Dr Adam Kisiel podsumowując Kongres powiedział, że był to
bardzo owocny czas – czas, który umocnił wszystkich obroń−
ców życia i dał szeroki obraz tego, co dzieje się na świecie. –
Wierzymy mocno w miłosierdzie Boże. Mocni wiarą, wierzymy,
że wygramy, gdyż tak jak Chrystus przezwyciężył śmierć, tak cy−
wilizacja życia pokona cywilizację śmierci – mówił.
Kongres zakończył różaniec fatimski, po którym każdy
uczestnik otrzymał różaniec oraz obrazek Jezusa Miłosier−
nego.
Organizatorem Kongresu było Polskie Stowarzyszenie
Obrońców Życia Człowieka.
Więcej informacji w internecie pod adresem:
www.cracow−pro−life−congress−2007.com
World Prayer for Life
Światowa Krucjata Modlitwy w intencji obrony życia człowieka
Świadomi ogromu zła, jakiego do−
konano w świecie – milionów zama−
chów na życie człowieka: aborcji, eu−
tanazji, manipulacji genetycznych; do−
strzegając różnorakie współczesne
zagrożenia życia człowieka; ufając
mocno w Miłosierdzie i Wszechmoc
Trójjedynego Boga: Boga−Ojca, Syna
i Ducha Świętego oraz potężne orę−
downictwo Najświętszej Maryi Panny;
rozpoczynamy 13 października 2007
roku, w dziewięćdziesiątą rocznicę
Objawień Fatimskich w Światowym
Centrum Kultu Miłosierdzia Bożego
w Krakowie−Łagiewnikach stałą mo−
dlitwę w intencjach:
– przebłagania Miłosiernego Boga za
odrzucony dar życia,
– wzrostu szacunku dla życia każdego
człowieka od poczęcia aż po natural−
ny kres,
– zapewnienia w ustawodawstwach
wszystkich krajów bezwarunkowego
prawa do życia każdemu człowiekowi
od poczęcia do naturalnej śmierci.
Naszymi codziennymi modlitwami
będą dziesiątek Różańca Świętego
oraz Koronka do Miłosierdzia Bożego.
Małgorzata Pabis
Zdjęcia: Franciszek Mróz
Modlitwę wspierać będziemy – w mia−
rę możliwości – czynami miłosierdzia
i apostolstwem na rzecz obrony życia.
Apelujemy do wszystkich ludzi do−
brej woli o włączanie się w to dzieło
modlitewne oraz propagowanie go
swoich środowiskach.
Niech ta modlitwa będzie naszą od−
powiedzią na słowa Sługi Bożego Jana
Pawła II zapisane w encyklice „Evan−
gelium vitae”: „Pilnie potrzebna jest
wielka modlitwa za życie, przenikająca
cały świat” (EV, nr 100).
Nie wyznaczamy żadnych ram czaso−
wych dla uczestników tej modlitwy;
niech każdy obrońca życia sam roztrop−
nie zdecyduje, jak długo pragnie uczest−
niczyć w tym modlitewnym dziele.
Informator Pielgrzyma
XVI
„Troska o dziecko, jeszcze przed jego narodzeniem, od pierwszej chwili poczęcia (...) jest pierwszym i podstawowym spraw−
dzianem stosunku człowieka do człowieka”.
(Sługa Boży Jan Paweł II, Nowy Jork, ONZ 2.10.1979 r.)
Jan Paweł II w obronie życia
– wybór wypowiedzi w czasie pielgrzymek w Polsce
I życzę, i modlę się o to stale, ażeby rodzina polska dawa−
ła życie, żeby była wierna świętemu prawu życia. Jeśli się na−
ruszy prawo człowieka do życia w tym momencie, w którym
poczyna się on jako człowiek pod sercem matki, godzi się
pośrednio w cały ład moralny, który służy zabezpieczeniu
nienaruszalnych dóbr człowieka. Życie jest pierwszym
wśród tych dóbr. Kościół broni prawa do życia nie tylko
z uwagi na majestat Stwórcy, który jest tego życia pierwszym
Dawcą, ale równocześnie ze względu na podstawowe dobro
człowieka. (Nowy Targ, 8 czerwca 1979 r.)
• • • • • •
fot. R. Rzepecki
Do tego cmentarzyska ofiar ludzkiego okrucieństwa
w naszym stuleciu dołącza się inny jeszcze wielki cmen−
tarz: cmentarz nienarodzonych, cmentarz bezbronnych,
których twarzy nie poznała nawet własna matka, godząc
się lub ulegając presji, aby zabrano im życie, zanim jeszcze
się narodzą. A przecież już miały to życie, już były poczę−
te, rozwijały się pod sercem swych matek, nie przeczuwa−
jąc śmiertelnego zagrożenia. A kiedy już to zagrożenie sta−
ło się faktem, te bezbronne istoty ludzkie usiłowały się
bronić. Aparat filmowy utrwalił tę rozpaczliwą obronę nie
narodzonego dziecka w łonie matki wobec agresji. Kiedyś
oglądałem taki film – i do dziś dnia nie mogę się od niego
uwolnić, nie mogę uwolnić się od jego pamięci. Trudno
wyobrazić sobie dramat straszliwszy w swej moralnej,
ludzkiej wymowie.
Korzeń dramatu – jakże bywa on rozległy i zróżnicowany.
Jednakże pozostaje i tutaj ta ludzka instancja, te grupy, cza−
sem grupy nacisku, te ciała ustawodawcze, które „legalizują”
pozbawienie życia człowieka nie narodzonego. Czy jest taka
ludzka instancja, czy jest taki parlament, który ma prawo
zalegalizować zabójstwo niewinnej i bezbronnej ludzkiej
istoty? Kto ma prawo powiedzieć: „Wolno zabijać”, nawet:
„Trzeba zabijać”, tam gdzie trzeba najbardziej chronić i po−
magać życiu?
Zauważmy jeszcze, że przykazanie: „Nie zabijaj” zawie−
ra w sobie nie tylko zakaz. Ono wzywa nas do określonych
postaw i zachowań pozytywnych. Nie zabijaj, ale raczej
chroń życie, chroń zdrowie i szanuj godność ludzką każde−
go człowieka, niezależnie od jego rasy czy religii, od pozio−
mu inteligencji, stopnia świadomości czy wieku, zdrowia
czy choroby.
Nie zabijaj, ale raczej przyjmij drugiego człowieka jako dar
Boży – zwłaszcza jeśli jest to twoje własne dziecko. Nie zabi−
jaj, ale raczej staraj się pomóc twoim bliźnim, aby z radością
przyjęli swoje dziecko, które – po ludzku biorąc – uważają, że
pojawiło się nie w porę.
Musimy zwiększyć równocześnie naszą społeczną troskę
nie tylko o dziecko poczęte, ale również o jego rodziców,
zwłaszcza o jego matkę – jeśli pojawienie się dziecka stawia
ich wobec kłopotów i trudności ponad ich siły, przynajmniej
tak myślą. Troska ta winna znaleźć wyraz zarówno w spon−
tanicznych ludzkich postawach i działaniach, jak też w two−
rzeniu instytucjonalnych form pomocy dla tych rodziców po−
czętego dziecka, których sytuacja jest szczególnie trudna.
Niech również parafie i klasztory włączają się w ten ruch so−
lidarności społecznej z dzieckiem poczętym i jego rodzica−
mi. (Radom, 4 czerwca 1991 r.)
• • • • • •
Także państwa pluralistyczne nie mogą zrezygnować
z norm etycznych w swoim prawodawstwie i w życiu pu−
blicznym, zwłaszcza tam, gdzie ochrony domaga się dobro
podstawowe, jakim jest życie człowieka od momentu jego
poczęcia aż po naturalną śmierć. (Przemówienie do korpu−
su dyplomatycznego, Warszawa, 8 czerwca 1991 r.)
Dziękuję za inicjatywy parlamentarne, zmierzające do
zabezpieczenia życia ludzkiego od chwili poczęcia w łonie
matki. Jasne stanowisko prawa jest nieodzowne, aby mógł
dokonywać się również gruntowny proces nawrócenia.
Trudno bowiem o właściwą działalność wychowawczą czy
duszpasterską, gdy prawo temu przeszkadza. To, co „legal−
ne”, zostaje niestety bardzo łatwo przyjęte jako „moralnie
dozwolone”. (Warszawa, 9 czerwca 1991 r.)
• • • • • •
Wiele z tego, co będzie jutro, zależy od zaangażowania się
dziś dzisiejszego pokolenia chrześcijan. Zależy nade wszyst−
ko od waszego zaangażowania, dziewczęta i chłopcy, na któ−
rych wnet spocznie odpowiedzialność za decyzje, od których
zależeć będą nie tylko wasze losy, ale także losy wielu innych
ludzi.
Waszym posłannictwem jest zabezpieczenie w jutrzej−
szym świecie obecności takich wartości, jak pełna wolność
religijna, poszanowanie osobowego wymiaru rozwoju,
ochrona prawa człowieka do życia począwszy od momentu
poczęcia aż do naturalnej śmierci, troska o rozwój i umoc−
nienie rodziny, dowartościowanie kulturowych odrębności
dla wzajemnego ubogacania się wszystkich ludzi, ochrona
równowagi naturalnego środowiska, które coraz bardziej by−
wa zagrożone. (Częstochowa, 15 sierpnia 1991 r.)
Informator Pielgrzyma
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia serwisu internetowego
Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka
www.pro−life.pl
gdzie można się zapoznać z najnowszymi materiałami dotyczącymi obrony życia człowieka
od momentu poczęcia do naturalnej śmierci.
XVII
Informator Pielgrzyma
XVIII
Otwarcie trumienki bł. Szymona z Lipnicy
W dniu 23 kwietnia 2007 r. specjalna komisja mianowana
przez Ks. Kard. Stanisława Dziwisza na prośbę Prowincjała
OO. Bernardynów, dokonała otwarcia sarkofagu, w którym
znajduje się trumienka z relikwiami bł. Szymona z Lipnicy.
Sarkofag znajduje się w kaplicy bł. Szymona usytuowanej
w nawie bocznej kościoła OO. Bernardynów przy ul. Bernardyńskiej w Krakowie. Komisja pracowała pod przewodnictwem Ks. Prof. Stefana Ryłko CRL. Otwarcie sarkofagu poprzedziło uroczyste nabożeństwo ku czci Błogosławionego, pod
przewodnictwem Gwardiana Klasztoru O. Fidelisa Maciołka
z udziałem wspólnoty klasztoru krakowskiego i Ks. Dziekana Zbigniewa Krasa – Proboszcza z Lipnicy Murowanej. Byli
także obecni; Prowincjał z Poznania O. Adrian
Buchcik
i Prowincjał z Wrocławia O. Wacław
Chomik. Celem komisji było stwierdzenie autentyczności relikwii oraz
pobranie stosownych cząstek, które zostaną umieszczone w odpowiednich kapsułkach i będą przekazywane do kościołów i parafii,
które poproszą o relikwie św. Szymona Lipnicy.
Nabożeństwo rozpoczynające ceremonię
O. CZESŁAW GNIECKI OFM
Relikwie św. Szymona
Oryginalna, drewniana skrzynia z XVII wieku, w której przechowywano płaszcz
i pasek św. Szymona z Lipnicy. Odnowę XV–wiecznego płaszcza św. Szymona
sponsoruje Karpacka Spółka Gazownictwa.
Gwardian O. Fidelis Maciołek OFM otwiera miedzianą skrzynię,
w której znajduje się trumienka ze szczątkami Św. Szymona
Pasek św. Szymona, owinięty plecionką ze srebra,
chroniącą przed uszkodzeniami.
Kość promieniowa prawego przedramienia św. Szymona z Lipnicy
umieszczona pod sarkofagiem w kościele bernardynów w Krakowie
Informator Pielgrzyma - Dział reklamy: 0602-75-45-75
XIX
Porządek nabożeństw w kościele OO. Bernardynów w Krakowie
Msze święte

w dni powszednie o godz.: 6.00, 7.00, 8.00, 9.00, 18.30
w niedziele i święta o godz.: 7.00, 8.00, 9.00, 10.00,
11.00, 12.00, 16.00, 18.30
spowiedź podczas każdej Mszy świętej
Nabożeństwa okolicznościowe
(zawsze o godz. 18.00)
w maju – ku czci Matki Bożej
w czerwcu – ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa
w październiku – Różaniec Święty
w listopadzie – Droga Krzyżowa, wypominki
za zmarłych
w każdą I niedzielę miesiąca adoracja Najświętszego Sakramentu z procesją eucharystyczną
(o godz. 1745)
od 18 VII oktawa ku czci św. Szymona z Lipnicy
od 1 X uroczyste Triduum przed uroczystością
św. Franciszka z Asyżu
8 XII uroczysta oktawa ku czci Niepokalanego
Poczęcia NMP
doroczne rekolekcje wielkopostne – od Niedzieli
Palmowej do Wielkiego Czwartku
Nabożeństwa w tygodniu – ku czci
świętych i błogosławionych – zawsze
po Mszy św. o godz. 9.00 i 18.30
w poniedziałek ku czci bł. Władysława z Gielniowa
we wtorek ku czci św. Antoniego z Padwy
w środę ku czci św. Jana z Dukli
w czwartek ku czci św. Szymona z Lipnicy
w sobotę ku czci bł. Anastazego Pankiewicza
Zapraszamy wszystkich do modlitwy dziękczynnej podczas
„Czwartków ze świętym Szymonem” (20 maja – 23 października)
9.00 – Msza św. i nabożeństwo do św. Szymona
z Lipnicy. Wystawienie Najświętszego
Sakramentu Całodzienna adoracja
12.00 – Anioł Pański i modlitwy w ciągu dnia
15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia
16.30 – Wspólny różaniec – tajemnice światła
18.00 – W maju, czerwcu i październiku
okolicznościowe nabożeństwo
18.30 – Msza św. koncelebrowana
z okolicznościowym kazaniem
i nabożeństwo do św. Szymona
z ucałowaniem Relikwii
Klasztor OO. Bernardynów, Ul. Bernardyńska 2, 30-960 Kraków tel. 012 422-16-50
Nr. Konta bankowego: BPH oddz. III Kraków 96 1060 0076 0000 3200 0022 5666
Wydawnictwo
„Calvarianum”
Wszystkie pozycje można nabyć w Wydawnictwie
OO. Bernardynów „Calvarianum”, ul. Bernardyńska 2, skr. p. 765, 30-960 Kraków 1
tel. 012 432-22-30 lub 604-079-265, tel./fax 012 422-16-50 wew. 73
e-mail: [email protected] zapraszamy do naszej księgarni:
www.calvarianum.pl
Nowości wydane z okazji kanonizacji św. Szymona z Lipnicy
Życiorys Szymona
- broszurka
Życiorys Szymona
- książka
Święci darem Boga dla
Kościoła - książka
Nowenna
Reprint - „Książka
do nabożeństwa"
Informator
o kościele
Pocztówki
– 10 wzorów
wizerunku Szymona
– nadruk życiorys
i modlitwa oraz z
tekstem Benedykta
XV wygłoszonym
podczas kanonizacji
Pamiątka kanonizacji
- plakat A4
Pocztówka
– tryptyk
– nadruk litania,
modlitwa i pieśń
Obrazki
- 5 wzorów
– nadruk
modlitwa
Folder mały – nadruk:
życiorys i modlitwa oraz
porządek nabożeństw podczas
"Czwartków z Szymonem"
Foldr duży (składanka obrazków)
– nadruk: życiorys, modlitwa oraz
porządek nabożeństw podczas
„Czwartków z Szymonem"
XX
Informator Pielgrzyma
Św. Jan Kapistran a św. Szymon z Lipnicy
28
s ierpnia 1453 r. przybył do
Krakowa włoski obserwant
Jan Kapistran, zaproszony
przez króla Kazimierza Jagiellończyka
i biskupa krakowskiego Zbigniewa kardynała Oleśnickiego. Zamieszkał, nie w
klasztorze franciszkanów konwentualnych, ale na Rynku miasta w kamienicy
Jerzego Czarnego (Szwarca, Sforza).
Prowadził bardzo umartwiony tryb
życia, jak to opisał ks. Kamil Kantak.
Nosił włosienicę, na niej ubogą koszulę
i dopiero habit z grubego sukna. Ponoć
w tym stroju także sypiał. Nie używał
obuwia, choć, według wskazań Reguły,
chodził zawsze pieszo. Pokarmu spożywał bardzo mało, a mięso jadł jedynie w
czasie choroby. Posiłki popijał rozrzedzonym winem lub wodą. Spał od dwóch
do czterech godzin na dobę. Codziennie
przez około dwie godziny głosił kazania w języku łacińskim stojąc na beczce
ustawionej przed kościołem św. Wojciecha na Rynku krakowskim, w zimie zaś
w kościele Mariackim. W trakcie mówienia bardzo mocno gestykulował nie
tylko rękoma, ale ruchami całego ciała. Wyglądał zaś osobliwie: niski, łysy
z długą brodą, bardzo chudy z długimi
rękoma sięgającymi do kolan. Kazania
jego tłumaczył na język polski między
innymi profesor krakowski, Stanisław
z Kobylina. Jan codziennie odwiedzał
chorych, kładł na nich ręce i modlił się
wspólnie z nimi. Osobisty urok świętości Jana Kapistrana, jego dar wymowy,
przekonywujące kazania oraz świadectwo życia wpłynęły na odnowę religijną
współczesnych mu słuchaczy.
Kapistran zyskał znaczną popularność w środowisku Akademii Krakowskiej. Do jego grona należało wówczas
wielu znakomitych profesorów, jak
chociażby profesor teologii Benedykt
Hesse. W czasie pełnienia przez niego
urzędu rektora w 1454 r. w lecie na wydział atrium zapisał się Szymon z Lipnicy. Pochodził z biednej rodziny mieszczańskiej Grzegorza i Anny.
Czy słuchał wywierających dobroczynny wpływ na mieszkańców Krakowa mów obserwanckiego kaznodziei?
Kwestia ta pozostaje w sferze przypuszczeń. Jeżeli Szymon nie miał bezpośredniego kontaktu z Kapistranem,
mógł w późniejszym czasie studiować
jego kazania. Bez wątpienia jednak
mogę stwierdzić, że fascynował się ideami przekazywanymi przez włoskiego
misjonarza, a Kapistran był jednym z
największych autorytetów w jego życiu. Prawdopodobnie jako student korzystał z posługi duszpasterskiej braci
od św. Bernardyna, dla których król
zaakceptował biskupią fundację w postaci klasztoru i kościoła pod wezwa-
niem św. Bernardyna ze Sieny na styku Stradomia z wawelskim wzgórzem.
8 września 1453 r. kardynał poświęcił
kościół i wprowadził pierwszych 16 zakonników z gwardianem Władysławem
Thari na czele. Z pewnością Szymon
obserwował życie zakonne pierwszych
obserwantów, nazywanych popularnie
od wezwania kościoła bernardynami.
Kierując się ideami ruchu zachowawczego w zakonie, ukazywali oni Regułę
i wcielali ją w życie w jej pierwotnym
kształcie. Ponadto kierowali się Konstytucjami Jana Kapistrana. Surowa
asceza i gorliwość w życiu zakonnym
nie tylko pociągały wielu, ale stwarzały
korzystne warunki wewnętrznego rozwoju wstępujących kandydatów.
W 1457 r. Szymon ukończył wydział
atrium uzyskując tytuł bakałarza. Dojrzało wówczas pragnienie naśladowania życia Braci Mniejszych. Kiedy zgłosił się do krakowskiego klasztoru jako
kandydat do zakonu? Prawdopodobnie
w niedługim czasie, po 1457 roku. Nie
był to odosobniony przypadek podjęcia
przez pracownika Akademii Krakowskiej decyzji o prowadzeniu życia zakonnego u bernardynów. Już Kapistran,
przebywając w Krakowie do 14 maja
1454 r., przyjął wielu spośród mistrzów
i scholarów miejscowej Akademii.
Kiedy Szymon z Lipnicy złożył profesję zakonną, trudno dociec. Ukończenie
nowicjatu, a następnie złożenie profesji
zakonnej nie było równoznaczne z zakończeniem formacji przez Szymona.
Uprawniało go do kontynuowania życia
zakonnego. Jako kandydatowi do kapłaństwa otwierało drogę do zgłębiania
wiedzy teologicznej w zakonnym studium. Gdzie się kształcił? Należy przypuszczać, że w klasztorze krakowskim.
Mieszkało w nim bowiem szereg osób
wykształconych, którym przełożeni powierzyli pracę naukowo-dydaktyczną.
Dzięki nim bernardyni zorganizowali
stojące na wysokim poziomie własne
studium zakonne. Szymon wyniósł ze
studiów bardzo dobre przygotowanie
doktrynalne, wykorzystywane w późniejszym czasie w pracy kaznodziejskiej.
Fascynując się ideami obserwanckimi
kopiował fragmenty pism Bonawentury,
Aleksandra z Hales oraz Bernardyna ze
Sieny, uwzględniając ich treść w swoich
kazaniach. Święcenia prezbiteratu przyjął przed 1465 rokiem.
Idee obserwantów, utwierdzone w
czasie początkowej formacji, były impulsem do prowadzenia przez Szymona
świątobliwego życia w zakonie. Około
1465 r. został mu powierzony urząd
gwardiana w Tarnowie. Z powierzonych mu obowiązków wywiązywał się
prawdopodobnie nienagannie, skoro
został wybrany delegatem bernardynów na kapitułę generalną w Pawii w
1478 roku, następnie prowincjalną w
Kole w 1482 roku.
Po zakończeniu trzechletniej kadencji
gwardiana kapituła zakonna powierzyła
Szymonowi urząd kaznodziei w Krakowie. Pełnili go jedynie zakonnicy odznaczający się wysokim poziomem intelektualno-moralnym. Studiowali oni Pismo
św., dzieła z zakresu ascetyki, teologii i
filozofii chrześcijańskiej. Stąd nie pełnili
żadnych urzędów, ani nie zajmowali się
pracą w klasztorze, nawet słuchaniem
spowiedzi, a czas wykorzystywali na
pogłębianie swoich wiadomości. Przez
długi okres czasu Szymon piastował
urząd kaznodziei. Zyskał, podobnie jak
Jan Kapistran, znaczną popularność
wśród ludzi, także w środowisku akademickim. Inspiracje do kazań czerpał
między innymi z dzieł swoich świętych
poprzedników Bernardyna ze Sieny i
Jana Kapistrana.
Zafascynowany życiem zakonnym
włoskiego obserwanta, Szymon prowadził życie surowe, umartwione, przepełnione modlitwą. Naśladował swojego mistrza w szerzeniu kultu Imienia Jezus.
Podczas kazań po trzykroć powtarzał z
ludem: Jezus. Szczególną czcią otaczał
Chrystusa Cierpiącego, zwłaszcza po
pielgrzymce do Ziemi Świętej odbytej w
latach 1478-1479. Czcił Matkę Bożą. Spośród świętych, podobnie jak Kapistran,
otaczał kultem Bernardyna ze Sieny, o
czym świadczy jego udział w uroczystościach przeniesienia ciała Świętego w
Akwilei w 1472 roku. Wreszcie na wzór
Jana odwiedzał chorych, modlił się z
nimi, zwłaszcza w czasie epidemii, trwającej w Krakowie od święta św. Jakuba
25 lipca 1482 r. do uroczystości Trzech
Króli 6 stycznia 1483 roku. Posługa ta
zaowocowała jego narodzinami dla nieba 18 lipca 1482 roku.
O. ALEKSANDER SITNIK
Informator Pielgrzyma
XXI
W oczekiwaniu na kanonizację
W
2004 r. Kongregacja do Spraw
Świętych w Rzymie oraz Postulatura Generalna Zakonu Braci
Mniejszych wydały dokumentację kanonizacyjną bł. Szymona z Lipnicy wraz ze
wstępem relatora generalnego sprawy, o.
Ambrożego Eszera, niemieckiego dominikanina, który porównał obfitość zebranego materiału o życiu i kulcie naszego
Błogosławionego do bogactwa informacji
o świętych: Franciszku z Asyżu, Dominiku, Katarzynie ze Sieny, Bonawenturze
i Albercie Wielkim W zakończeniu dzieła
zamieszczono szczegółowe jego recenzje,
napisane przez sześciu konsultorów historyków – trzech Włochów, dwóch Niemców
i jednego Polaka. Wszyscy oni złożyli swoje „vota” za przyjęciem dokumentacji o bł.
Szymonie (vota affirmativa), stanowiącej
podstawę do kanonizacji. Również w końcowych partiach tekstu omawianego Positio, w dodatku (Appendix) zamieszczono
informacje o procesie diecezjalnym, przeprowadzonym w Krakowie w 2000 r. Na 45
stronach formatu A4 znajdują się relacje
dziewięciu świadków kultu bł. Szymona
w Krakowie i ośmiu w Lipnicy Murowanej. Wśród świadków krakowskich pojawiły się nazwiska n.in.: ks. prof. Bolesława Przybyszewskiego, prof. UJ Wacławy
Szelińskiej i ks. bp. Stanisława Smoleńskiego. W Lipnicy Murowanej zanotowano świadectwa: absolwentki Politechniki
Śląskiej, Krystyny Sztremer, absolwentki
Akademii Rolniczej w Krakowie, Lucyny Piotrowskiej i ks. dziekana Zbigniewa Krasa. Świadków przesłuchiwali: ks.
prof. Stefan Ryłko CRL jako delegat Kurii
krakowskiej i o. prof. Wiesław Murawiec
OFM, wicepostulator sprawy bł. Szymona.
Każdą stronę spisanych relacji świadków
opieczętował i podpisał mianowany przez
Kurię krakowską notariusz, o. dr Emilian
Lenart.
Positio bł. Szymona z Lipnicy, stanowiąca dokumentacyjną podstawę procesu kanoniza cyjnego w Rzymie, liczy
280 stron formatu A4, a w tym 51 fotogramów, tabel i map. Jest to dzieło wielu
pokoleń pisarzy i kronikarzy zakonnych,
poczynając od końca XV w., a kończąc na
pierwszych latach wieku XXI. Poczesne
miejsce zajmują autorzy zachowanego
rękopisu z lat 1482-1520, pt. Miracula b.
Simonis Lipnycensis – Mikołaj z Sokolnik, Wojciech z Kazimierza, Mateusz
z Warszawy i inni. Ponadto do pierwszych
autorów piszących o Szymonie należał
bł. Władysław z Gielniowa, jako twórca
najstarszego, dość obszernego epitafium
przy grobie Błogosławionego (1487) oraz
o. Mikołaj Glassberger z Moraw (1508) i o.
Jan z Komorowa (przed 1535), którzy byli
autorami biografii Szymona, zamieszczonych w ich kronikach prowincji zakonnej
w Polsce. Ponadto autor z 2. poł. XVI w.,
zapewne Hannibal Rosselli, napisał kronikę klasztorów pt. Topographia specialis
(1589-1590), w której kilka stron poświęcił
życiu i działalności bł. Szymona.
Podobnie jak w dokumentacji kultu św.
Jana z Dukli, również w wieku XVII stosunkowo najwięcej opracowań o życiu bł.
Szymona wnieśli autorzy zakonni, przygotowujący materiał do procesu beatyfikacyjnego (1685), a zwłaszcza twórcy rękopisów: Processus inquisitionis ... (1637)
i Sacra Rituum Congregatione ... (1685)
– o. Ludwik Skrobkowicz i o. Seweryn Piżek. Pierwszy z nich, późniejszy gwardian
w Kalwarii Zebrzydowskiej, opracował
ponadto i wydał drukiem hagiografię Szymona i dzieje jego kultu (Braniewo 1636).
Dalsze liczące się ogniwo w przygotowaniach do kanonizacji stanowili historycy zakonni z początku XX w.: o. Czesław
Bogdalski i o. Norbert Golichowski. Po
drugiej wojnie światowej najwięcej pracy
włożyli członkowie Komisji Historycznej,
powołanej w 1948 r. Należeli do niej o.
Romuald Gustaw i o. Fidelis Kędzierski.
Szczególnie cenną monografię o bł. Szymonie opracował o. Romuald. Pozostawił
ją jednak w rękopisie. Dopiero w roku
1988 o. Kajetan Grudziński sporządził do
niej przypisy i wstęp historyczny, a następnie wydał jako monografię. Nowe, trzecie już wydanie tego dzieła, z dodaniem
rozdziału o cudach Szymona (zapewne
autorstwa o. Romualda) przygotował do
druku o. Wiesław Murawiec, wzbogacając
tę edycję o tabele i mapy kultu Błogosławionego. Prezentowana pozycja zostanie
opublikowana po ogłoszeniu naszego Błogosławionego świętym.
W końcowym etapie przygotowań do
procesu kanonizacyjnego najbardziej
zasłużyli się wymienieni historycy: o.
Romuald Gustaw i o. Kajetan Grudziński, tworząc główny zrąb tzw. Positio
de vita et virtutibus b. Simonis Lipnicensis, opartej głównie na materiale
beatyfikacyjnym Skrobkowicza z w.
XVII. Z kolei o. Wiesław Murawiec, jako
historyk kończący przygotowania procesu kanonizacyjnego, uzupełnił prace
swoich poprzedników o te elementy,
których oni nie zdążyli wykonać. Opra-
cował więc źródłowo dokumentację
kanonizacyjną, dodając obszerne przypisy i tworząc tabele oraz mapy kultu
bł. Szymona, zamieszczone w Dodatku
do Positio.
Nie można pominąć udziału w procesie
na etapie diecezjalnym (2000) wspomnianego już prawnika i historyka o. Stefana
Ryłki, kanonika regularnego z Krakowa.
Jako delegat Kurii krakowskiej przeprowadził on z o. Wiesławem Murawcem
i o. Emilianem Lenartem, przesłuchania
świadków kultu bł. Szymona, zarówno
w Krakowie jak i w Lipnicy Murowanej
oraz czuwał do końca nad stroną prawną
procesu diecezjalnego.
Z myślą o przyspieszeniu procesu kanonizacyjnego w Kongregacji Pro Sanctis
w Rzymie, wicepostulator i współpracownik do spraw historycznych zwrócił się
przed trzema laty do zarządu Prowincji
o mianowanie drugim wicepostulatorem
o. Władysława Czarniaka, mieszkającego wówczas w Rzymie. Jego zadaniem
było dopilnowanie sprawy na miejscu,
w Wiecznym Mieście. Ojciec Władysław,
w ramach powierzonych mu obowiązków,
zebrał grupę współbraci w celu przetłumaczenia jeszcze innych fragmentów
Positio na język włoski. Wybór okazał
się szczęśliwy. Drugi wicepostulator wywiązał się z tego zadania bardzo dobrze
i w stosunkowo krótkim czasie. Do końca
czuwał nad poprawnością tekstu Positio
podczas jego wydruku w Rzymie.
Słowa podziękowania od obu wicepostulatorów należą się tym ojcom, którzy
chętnie włączyli się do prac związanych
z procesem kanonizacyjnym i poświęcili
swój czas na tłumaczenia, a więc: Jozafatowi Ciunajtisowi, Benedyktowi Huculakowi, Boguszowi Matule, Fryderykowi
Nowackiemu, Kolumbanowi Sytemu.
Wdzięczność należy się też o. Andrzejowi
Hutyrze i o. Zefirynowi Mazurowi za przepisywanie oraz komputerowe opracowanie tekstów, map i fotogramów.
„Cieszymy się, że przedstawione wyżej
zabiegi wokół kanonizacji bł. Szymona
z Lipnicy wydały obfite owoce w postaci
ogłoszenia świętym tego zasłużonego bernardyna”.
O. WIESŁAW MURAWIEC OFM
Klasztor OO. Bernardynów w Krakowie składa serdeczne
podziękowania Zarządowi PGNiG w Warszawie i Karpackiej
Spółce Gazownictwa w Tarnowie za pomoc i finansowe
wsparcie przy renowacji ołtarza głównego (kulisowego)
i XV–wiecznego płaszcza św. Szymona.
Bóg zapłać
XXII
Informator Pielgrzyma
Bernardyni…
Jesteśmy braterską wspólnotą Zakonu
Braci Mniejszych, założonego przez św.
Franciszka z Asyżu. Początki naszej
prowincji w Polsce sięgają 1453 roku,
kiedy do Krakowa przybył św. Jan Kapistran – franciszkański misjonarz.
Nazwa pochodzi od pierwszego klasztoru w Krakowie pw. św. Bernardyna
ze Sieny, duchowego mistrza św. Jana
Kapistrana. Pragniemy wiernie kroczyć
śladami Jezusa Chrystusa, przez umiłowanie życia Ewangelią, jak praktykował
i ukazał nam św. Franciszek, niosąc Ją
współczesnemu człowiekowi w naszej Ojczyźnie i poza jej granicami.
Spotkania Franciszkańskie w 2007 r.
Ojcowie Bernardyni zapraszają młodzież męską
(w wieku od 16 lat) na dni ze św. Franciszkiem z Asyżu
KALWARIA ZEBRZYDOWSKA
Dni skupienia (26-28 X)
LEŻAJSK
Rekolekcje o rozeznanie drogi życiowej (20-24 VIII)
Dni skupienia (16/17 XI)
PIOTRKÓW TRYBUNALSKI
Dni skupienia (09/10 XI; 14/15 XII)
ZAKOPANE
Rekolekcje o rozeznanie drogi życiowej (06-10 VIII)
Informacje i zgłoszenia: o. Zefiryn Mazur OFM
ul. Bernardyńska 2, skr. poczt. 765, 30-960 Kraków 1,
tel. (012) 422-16-50,
e-mail: refpow.pl, http://www.powolanie.bernardyni.pl
Portal Powołaniowy
Zapraszamy
na bardzo interesujący
Internetowy „Portal
Duszpasterstwa Powołań
OO. Bernardynów”,
powstały i działający
od niedawna
pod adresem:
www.powolanie.bernardyni.pl
Portal zawiera podstawowe informacje o Zakonie Braci
Mniejszych, założycielu zakonu – św. Franciszku z Asyżu,
szczegółowe informacje o Prowincji Niepokalanego Poczęcia
N.M.P. (czyli Prowincji OO. Bernardynów – tak popularnie
nazywanej w Polsce). Jest oddzielny dział dotyczący Źródeł
Franciszkańskich (wszystkich pism św. Franciszka z Asyżu)
i nie tylko. Oczywiście Portal zawiera – jak sama nazwa wskazuje – odrębny dział, a w nim szereg treści związanych z tematem „powołanie”.
Nadto na Portalu można znaleźć szereg ważnych zagadnień związanych z życiem chrześcijańskim (modlitwy, refleksje, opowiadania, świadectwa...). Bogactwo tego Portalu jest
też o tyle większe, że jest on redagowany i tworzony przez
wiele osób zakonnych i świeckich. Niech więc służy szerokiemu gronu Czytelników, którzy coś znajdą dla siebie. Zobaczcie, a sami się przekonacie!!! O. ZEFIRYN MAZUR OFM
Informator Pielgrzyma
XXIII
Z prasy  Z prasy  Z prasy  Z prasy
Dokończenie ze str. XIII
SZYMON Z LIPNICY
RUSZA W ŚWIAT
„Ponad sto relikwii błogosławionego, a od 3 czerwca
świętego, Szymona z Lipnicy
przygotowują ojcowie bernardyni dla kościołów na całym
świecie”.
(Gość Niedzielny, nr 18,
6 maja 2007)
WZÓR SŁUŻBY
POTRZEBUJĄCYM
„W liturgii kanonizacyjnej
uczestniczyły również głowy
państw: prezydenci Polski,
Filipin, Irlandii i Malty. Skoro
jest kanonizowany ktoś, kto
jest Polakiem, choćby sprzed
kilku wieków, moja obecność
tutaj jest oczywista - powiedział prezydent Lech Kaczyński...”
„Mam nadzieję, że św. Szymon z Lipnicy pomoże całemu narodowi polskiemu we
wkroczeniu na tę drogę świętości, jaką wyznaczył nam
Jan Paweł II w przesłaniu
duszpasterskim na trzecie tysiąclecie – podkreślił prefekt
Kongregacji Edukacji Katolickiej”.
(Gość Niedzielny, nr 23, 10
czerwca 2007)
DZIĘKOWALI
ZA KANONIZACJĘ
„Jesteśmy wdzięczni Bogu
za dar nowego polskiego
Świętego, który wyszedł z naszej ziemi. Zginając w pokorze kolana przed świętą
mądrością wyroków Bożej
Opatrzności, która określiła
czas kanonizacji Szymona,
widzimy jak aktualne dla
nas - ludzi trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa jest
świadectwo jego wiary i życia
- napisał ks. kard. Stanisław
Dziwisz w liście pasterskim,
który odczytywano w dniu
kanonizacji we wszystkich
świątyniach
archidiecezji
krakowskiej”.
(Gość Niedzielny, nr 23, 10
czerwca 2007)
FELIX CRACOVIA
Ks. kard. Stanisław Dziwisz o Szymonie z Lipnicy:
„I jeszcze jedna świetlana
postać z krakowskiego orsza-
ku: bł.Szymon z Lipnicy, bernardyn gorliwy kaznodzieja,
który złożył ofiarę ze swojego
życia w służbie bliżnim dotkniętym zarazą. Żył w XV
wieku. Dwieście lat później
został błogosławionym, a za
3 tygodnie, 3 czerwca, Ojciec
Święty Benedykt XVI dokona w Rzymie jego uroczystej
kanonizacji. Szymon „cierpliwie” dojrzewał do chwały
ołtarzy...!”
(Niedziela, nr 20 (32),
20 maja 2007)
BŁ. SZYMON
Z LIPNICY WŚRÓD
ŚWIĘTYCH KOŚCIOŁA
„Szymon z Lipnicy, chociaż żył w XV w., pozostaje
bliski również dziś przez
przykład swojego życia
i swoje
wstawiennictwo
u Boga, żywo doświadczane
przez wiernych także na początku XXI w.”
(Niedziela, nr 21,
27 maja 2007)
CZEKALIŚMY
NA TO OD WIEKÓW
„Szymon z Lipnicy, podobnie jak św. Jadwiga Królowa,
cierpliwie czekał na swoją
kanonizację. Gwardian Fidelis Maciołek opowiada:
- My, bracia i ojcowie, nigdy
nie ustawaliśmy w naszych
modlitwach i wierzyliśmy, że
mimo iż było wiele trudności
obiektywnych, jak utrata naszej państwowości, rozbiory,
wojny, ten radosny moment
kiedyś nastąpi”.
(Niedziela, nr 22,
3 czerwca 2007)
MÓDL SIĘ, PRACUJ I NIE
LICZ NA WŁASNE SIŁY
„Słuchali go zarówno ludzie prości, jak również studenci i profesorowie. Pod
wpływem jego kazań, ludzie
zrywali z grzesznym życiem,
jednoczyli
się
z Bogiem,
a wielu odczuwało powołanie
do życia zakonnego”.
(Źródło, nr 21(804),
27 maja 2007)
SZYMON Z LIPNICY
BĘDZIE ŚWIĘTYM
„Bernardyni będą mieć
swojego świętego! 3 czerwca
Benedykt XVI wyniesie na ołtarze Szymona z Lipnicy. To
będzie pierwszy Polak ogłoszony świętym przez nowego
papieża.
(Super Express, nr 86
(4847), 12 kwietnia 2007)
RELIKWIA ZNALAZŁY SIĘ
W SAMĄ PORĘ
„W skrzynce
z drewna,
zewnątrz
politurowanej,
przechowuje się płaszcz zakonny bł. Szymona i pasek,
którego używał do mszy
świętej. Płaszcz ów ze sukna grubego, jasno brunatny,
utkany z grubych włókien
wełnianych, ma wszelkie cechy wyrobów sukiennych XV
stulecia i jest niezawodnie
autentyczny - tak opisano
skrzynkę przed ponad stu
laty w jednym z klasztornych
dokumentów”.
(Echo miasta, nr 22 (167),
19 marca 2007)
RELIKWIE ŚWIĘTEGO
„Ostatni raz otwarcie
trumny ze szczątkami Szymona z Lipnicy nastąpiło 2
stycznia 1964 roku. Wczoraj
odsunięto płytę nagrobną
i otwarto dwie trumny (metalową i drewnianą), w której spoczywają szczątki
świętego. Przy trumnie są
dokumenty z poprzedniego
otwarcia”.
(Dziennik Polski, nr 96
(19 106), 24 kwietnia 2007)
DZIĘKCZYNIENIE
ZA KANONIZACJĘ
Ks. Infułat janusz Bielański o św. Szymonie:
„Uważał, że miłość bliźniego jest najważniejsza. Zaraził się i umarł. Obecnie dowiedział się o nim cały świat
- podkreślił kaznodzieja”.
(Nasz Dziennik, nr 130
(2843), 5 czerwca 2007)
MAŁOPOLSKA CZEKA
NA ŚWIĘTEGO
„Kilka tysięcy polskich
pielgrzymów, w tym większość z Małopolski, wyruszyło do Watykanu na kanonizację błogosławionego Szymona
z Lipnicy”.
„Jedziemy dziękować za
świętego Szymona, ale też
prosić o kanonizację Jana
Pawła II - mówiła Barbara
Wrońska z Warszawy, wsiadając z synem do autobusu
przed bernardyńskim klasztorem w Krakowie”.
(Gazeta Wyborcza,
2-3 czerwca 2007)
SANKTUARIUM
POD WAWELEM
„Studnia św. Szymona
z Lipnicy przy wejściu do
furty klasztornej, została według tradycji, wykopana przez
ojca Szymona. Piękna legenda mówi, że zakonnik tuż
przed śmiercią uleczył wodą
ze studni kilku chorych”.
(Nasza Arka, nr 7 (79)
PATRON CHORYCH
I UMIERAJĄCYCH
Zaledwie w ciągu pięciu lat
po śmierci Szymona w księdze
cudów i łask zapisano aż 377
przypadków nadzwyczajnej
pomocy za jego wstawiennictwem, w tym siedem przypadków wskrzeszenia”.
(Nasza Arka, nr 7 (79)
BŁOGOSŁAWIONY
SZYMONIE,
RATUJ MOJEGO SYNKA
„Gorąca modlitwa oraz silna wiara rodziców sprawiła,
że ku ogólnemu zdziwieniu lekarzy dziecko powoli zaczęło
wracać do zdrowia. Przepowiednia lekarzy o kalectwie
chłopca się nie spełniła. Choroba nie pozostawiła żadnych
śladów u Tomka”
(Nasza Arka, nr 7 (79)
WIEM, KTO TEN CUD
SPRAWIŁ
„Był już pod swoim domem,
gdy przy skręcie na skrzyżowaniu nagle poczuł bardzo silne
uderzenie. W bok jego auta wbił
się tramwaj! Przez około 20
metrów samochód był pchany
między ogrodzeniem a słupami trakcji elektrycznej, zanim
się zatrzymał. Całe zdarzenie
wyglądało niezwykle dramatycznie. Tym bardziej, że tramwaj uderzył prosto w drzwi od
strony kierowcy. Ludzie byli
przekonani, że prowadzący
auto musiał zginąć. Tymczasem, ku zdumieniu świadków
zdarzenia, pan Jacek wysiadł
z drugiej strony pojazdu, jak
gdyby nic się nie stało. Usłyszał
pełne zaskoczenia okrzyki: “To
pan wyszedł z tego cało?!”, “To
pan żyje?!”
(Nasza Arka, nr 7 (79)
XXIV
Informator Pielgrzyma
„Dominik idzie do I Komunii Świętej”
to tygodnik dla każdego drugoklasisty!
16 grudnia
„Cuda i Łaski Boże”
„W obronie życia”
Do miesięcznika zostanie
dołączona płyta VCD
z filmem „Cud życia”.
W filmie przedstawione
zostały świadectwa osób,
które opowiadają
o różnych doświadczeniach
życiowych i niezwykłej
pomocy Bożej.
Treści zawarte w piśmie pomogą dzieciom i katechetom
w przygotowaniu do pierwszej spowiedzi i I Komunii Świętej.
W każdym numerze:
– treści pierwszokomunijne
– strony o tematyce roz−
rywkowo−edukacyjnej
– wkładka zawierająca
treści, których dzieci
mają nauczyć się na pa−
mięć
Dodatkowo płyty CD
z modlitwami, pieśniami,
formułami Mszy świętej.
Polecamy prenumeratę indywidualną
(z kosztami przesyłki):
od 4 listopada do 20 stycznia 2008 r.
(12 numerów + 2 płyty) – 45,80 zł; bez
płyt: 36,00 zł; od 4 listopada br. do
15 czerwca 2008 r. (33 numery +6 płyt)
– 128,40 zł; bez płyt: 99,00 zł.
W redakcji można zamówić numery archi−
walne. Wpłaty na prenumeratę nowego
„Dominika” należy dokonywać na konto: Wydaw−
nictwo AZ sp. z o. o., 31−142 Kraków, ul. Krowoderska 24/3, PeKaO SA I O/Kraków,
nr rachunku: 35 1240 1431 1111 0000 1046 1228. Zamówienia: ul. Św. Filipa 17;
31−150 Kraków; tel.: 012 429 36 40; e−mail: [email protected] krakow.pl

Podobne dokumenty