marzec 2012

Komentarze

Transkrypt

marzec 2012
Europejski Fundusz Rolny na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestuj¹ca w obszary wiejskie. Projekt wspó³finansowany ze œrodków Unii Europejskiej w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich
na lata 2007-2013
GAZETA BEZP£ATNA
MARZEC 2012
NR 3 (33)
ROK IV
Str.2
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::WYDARZENIA
GMINNY OŒRODEK, KULTURY,
SPORTU I TURYSTYKI W WIERZCHOWIE
OG£ASZA KONKURS NA
Smok chiñski to symbol wyœcigów na smoczych ³odziach, które bêd¹ g³ównym elementem imprezy o nazwie „Œwiêto wody – mocne uderzenie lata”. Imprezy tej nale¿y
oczekiwaæ 30 czerwca br. nad jeziorem Busko.
Poniewa¿ wykonanie takiego smoka wymaga czasu, ju¿ dziœ zachêcamy wszystkich
do wziêcia udzia³u w tym konkursie. Konkurs dotyczy grup szeœcioosobowych. Kierowany jest do uczniów. Ka¿da dru¿yna wykonuje smoka o d³ugoœci minimum 6 metrów, z
dowolnego materia³u. Liczy siê stabilnoœæ konkursowego smoka, poniewa¿ wszystkie
zg³oszone w konkursie smoki bêd¹ demonstrowane przez swoje dru¿yny w paradzie
smoków podczas ceremonii otwarcia „Œwiêta wody”.
Kartê zg³oszeniow¹ mo¿na pobraæ ze strony Urzêdu Gminy Wierzchowo (www.wierzchowo.pl).
Zg³oszenia przyjmowane bêd¹ do 18 maja br.
Wszelkich informacji udziela GOKSIT: nr tel.94 34 33 451 lub e-mail:[email protected]
Regulamin konkursu równie¿ dostêpny na stronie Urzêdu Gminy Wierzchowo.
Oferujemy cenne nagrody dla ka¿dego cz³onka dru¿yny (cyfrowe aparaty fotograficzne, œpiwory, plecaki).
Serdecznie zapraszamy!
Informacja z eliminacji gminnego
Ogólnopolskiego Turnieju
Wiedzy Po¿arniczej
X Ogólnopolskie Zawody
„M³odzie¿ zapobiega po¿arom”
o Puchar Burmistrza Miasta
Œwidwin w wyciskaniu sztangi le¿¹c
W dniu 01 marca 2012r w
Urzêdzie Miejskim w Barwicach odby³y siê eliminacje
gminne Ogólnopolskiego
Turnieju Wiedzy Po¿arniczej
„M³odzie¿ Zapobiega Po¿arom”, Turniej propaguje wiedzê z zakresu ochrony przeciwpo¿arowej oraz szeroko
pojmowane ratownictwo
wœród dzieci i m³odzie¿y szkolnej . Jego celem jest popularyzacja znajomoœci przepisów
przeciwpo¿arowych , wpojenie zasad postêpowania na
wypadek powstania po¿aru
oraz nabycia praktycznych
umiejêtnoœci z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Jest
to nauka , która skupia w sobie
bogactwo tradycji historycznych z nowoczesn¹ technologi¹ i technikami ratowniczogaœniczymi.
Organizatorami eliminacji
gminnych tradycyjnie by³
Zarz¹d Oddzia³u Miejsko –
Gminnego ZOSP RP oraz
Urz¹d Miejski w Barwicach .
Eliminacje gminne poprzedzone zosta³y szkolnymi , w
których wziê³o udzia³ 64
uczniów ze szkó³ podstawowych , 31 uczniów gimnazjum
i 12 uczniów liceum z terenu gminy Barwice. W etapie
gminnym uczestniczy³o 9
uczniów ze szkó³ podstawowych.
Uczniowie ze szkó³ podstawowych zmagali siê z 45
pytaniami .
Uczniowie gimnazjum i liceum, którzy wygrali elimina-
cje szkolne s¹ jednoczeœnie
finalistami eliminacji gminnych.
Prace konkursowe ocenia³a komisja w sk³adzie: Przewodnicz¹cy – Waldemar
¯elazowski , Sekretarz - Zuzanna Chmiel, cz³onkowie:
Maria Kos, Iwona Sprusiñska
– Kowal i Sylwester Szymañski. W wyniku eliminacji wy³oniono zwyciêzców poszczególnych grup wiekowych.
I miejsce PAWE£ ¯ELAZOWSKI
II miejsce PATRYK WYSOKIÑSKI
III miejsce KAMIL DUDKOWSKI
III Grupa wiekowa
liceum
I miejsce ADRIAN
KAWA II miejsce MATEUSZ
SMÓ£KA III miejsce BART£OMIEJ KUMA
W dniu 18.03.2012 roku w
hali sportowej przy ul. 3 Marca w Œwidwinie odby³y siê X
Ogólnopolskie Zawody o
Puchar Burmistrza Miasta
Œwidwin w wyciskaniu
sztangi le¿¹c.
Udany wystêp odnotowali zawodnicy z si³owni
RUFIAN Jankowo {Mariusz
i Mateusz Rufkiewicz} W
kategorii do 93kg Mateusz
KolejnoϾ
zajêtych
miejsc przedstawia siê nastêpuj¹co:
I Grupa wiekowa szko³y podstawowe
I miejsce PRZEMYS£AWWALCZAK SP STARYCHWALIM
II miejsce BARTOSZ
STRZELEC SP STARY
CHWALIM
III miejsce MATEUSZ
SZA£EK SP PIASKI
II Grupa wiekowa
gimnazjum
Zwyciêzcy otrzymali puchary, atrakcyjne nagrody rzeczowe oraz dyplomy. Nagrody ufundowa³ Urz¹d Miejski
w Barwicach i Wojewódzki
Fundusz Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej w
Szczecinie.
Zwyciêzcy poszczególnych grup wiekowych bêd¹
reprezentowaæ nasz¹ gminê
na eliminacjach powiatowych
OTWP, które odbêd¹ siê 23
marca 2012 roku w KP PSP w
Szczecinku o godz.1000 .
Organizatorzy pragn¹ serdecznie podziêkowaæ sponsorom oraz wszystkim za
du¿y wk³ad i zaanga¿owanie w
przygotowanie uczestników
do udzia³u w eliminacjach oraz pomoc w zorganizowaniu i przeprowadzeniu eliminacji szkolnych i gminnych
wierz¹c, ¿e wiedza uzyskana w
wyniku przygotowywania siê
do turnieju zaowocuje zwiêkszeniem bezpieczeñstwa po¿arowego i nie tylko.
Historia na warsztacie
Rufkiewicz zaj¹³ drugiemiejsce z wynikiem 130 kg a
Mariusz Rufkiewicz z wynikiem 220 kg w kategorii open
weteranów zaj¹³ pierwsze
miejsce i w kat. wagowej do
105kg drugie
Najwiêkszy wynik uzyska³ zawodnik z Wa³cza Andrzej Œwierszcz - by³a to wyciœniêta sztanga z ciê¿arem
280 kg.
Ju¿ po raz siódmy dru¿yny z Zespo³u Szkó³ Ponadgimnazjalnych w Kaliszu
Pomorskim bior¹ udzia³ w
kolejnej, XIV edycji ogólnopolskiego konkursu “Szkolna Liga Historyczna”, organizowanego przez redakcjê
magazynu historycznego
“Mówi¹ wieki”.
W tym roku szkolnym
wœród kilkudziesiêciu ekip z
ca³ego kraju, w zawodach
bierze udzia³ rekordowa reprezentacja szko³y licz¹ca 4
dru¿yny. Konkurs sk³ada siê
z szeœciu rund. Pierwsze trzy
dru¿yny w ka¿dej rundzie
otrzymuj¹ nagrody ufundowane przez magazyn. Po zakoñczeniu rywalizacji, trzy
najlepsze dru¿yny z najwiêksz¹ liczb¹ ³¹cznie uzyskanych punktów uczestnicz¹ w warsztatach historycznych przygotowanych
przez redakcjê.
W IV rundzie SLH dru¿yna
z klasy Id w sk³adzie Julia
Herba, Sandra Filipczak i
Maciej Dziermañski zajê³a
pierwsze miejsce, uzyskuj¹c
19 na 20 mo¿liwych do zdobycia punktów. Drugie miejsce
zajê³a dru¿yna z klasy IId w
sk³adzie Ewa Ko³odziej, Anna
Pacholczyk i Karolina Wybrañska. W ³¹cznej klasyfikacji po czterech etapach konkursu miejsce w pierwszej trójce zajmuje dru¿yna z klasy Id.
Maciej Rydzewski
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
WIEŒCI Z LGD::.
Str.3
Wiosna równie¿
w k¹cie Prezesa
Wiosenne zamiatanie
przynios³o nam zapowiadane oszczêdnoœci. Oszczêdnoœci z lat 2010 i 2011 wynikaj¹ce ze zwolnienia kwot
zarezerwowanych dla wniosków, które wp³ynê³y do nas
w powy¿szym okresie i zasili³y konto dostêpnych œrodków.
Wed³ug najœwie¿szych
statystyk pochodz¹cych z
Wydzia³u PROW Urzêdu
Marsza³kowskiego mo¿na
zobaczyæ liczbê wniosków
z³o¿onych i rozpatrzonych
po pozytywnej weryfikacji
oraz podpisanych do tej
pory umowach. Dotyczy to
ca³ego województwa zachodniopomorskiego.
Dobrze widaæ, ¿e najlep-
szym beneficjentem s¹ samorz¹dy, które s¹ liderem
pierwszych trzech dzia³añ
uczestnicz¹cych w naborach bezpoœrednio przez
urz¹d (melioracje, podstawowe us³ugi dla gospodarki
i ludnoœci wiejskiej, odnowa
i rozwój wsi). Iloœæ wniosków z³o¿onych - do zweryfikowanych pozytywnie -
stanowi tutaj najwiêkszy
procent skutecznoœci. W
pozosta³ych dzia³aniach, w
którym organizatorem s¹ lokalne grupy dzia³ania (LEADER) ju¿ wygl¹daj¹ du¿o
gorzej. Szczególnie w rozpatrywaniu „ma³ych projek-
we wykorzystanie pieniêdzy
w poszczególnych dzia³ach
PROW.
szarów wiejskich polegaj¹c¹ na stosowaniu oddol-
Po bia³ym s³upku widaæ
gdzie pieniêdzy ubywa, a
gdzie jest ich jeszcze
du¿o. Na nasze „nieszczêsne” ma³e projekty wykorzystano jedynie 7, 41%
puli dostêpnych œrodków.
Schodz¹c na lokalne
podwórko, poni¿ej widaæ
ile œrodków jako LGD
„Partnerstwo Drawy” bêdziemy mieli dostêpnych
w bie¿¹cym roku.
tów”. Poni¿ej graficznie widaæ iloœciowo podejœcie do
rozpatrywanych wniosków.
Zadajemy sobie pytanie odnosz¹ce siê do zaistnia³ego stanu. Natomiast
nego podejœcia zamiast
tradycyjnego podejœcia
odgórnego. W porównaniu z tradycyjnymi metodami finansowania podejœcie Leader zwi¹zane jest z
wy¿szym poziomem kosztów i ryzyka ze wzglêdu na
dodatkowy poziom wdro¿enia oraz z przekazaniem
kontroli nad bud¿etem UE
wielu lokalnym partnerstwom (LGD: lokalne grupy dzia³ania).
Uzasadnienie dodatkowego poziomu kosztów
i ryzyka programu Leader
stanowi wartoϾ dodana,
Znowu zauwa¿yæ mo¿na
s³upki wyró¿niaj¹ce siê. Ponownie te z udzia³em samorz¹dów realizowane bezpoœrednio przez Urz¹d Marsza³kowski, gdzie liczba
wniosków odrzuconych jest
mniejsza od tych realizowanych przez udzia³ osi 4 –
LEADER. Porównaæ to mo¿na na przyk³adzie „odnowy i
rozwoju wsi”. Wyró¿niaj¹cy
jest równie¿ s³upek ma³ych
projektów, gdzie iloœæ wniosków z³o¿onych (827) do iloœci wniosków odrzuconych
(332) jest prawie 1/3. S³upek
pozytywnie zweryfikowanych jest tutaj wyj¹tkowo
niski. Jedynie koszty funkcjonowania LGD s¹ na poziomie stabilnym.
Konsekwencj¹ takiego
stanu rzeczy jest procento-
odpowiedzi nale¿y szukaæ
w samych procedurach
programu oraz dalszego –
pomimo pocz¹tkowych
za³o¿eñ programowych –
obci¹¿enia odpowiedzialnoœci¹ za realizacjê programu Urzêdu Marsza³kowskiego, który nadmiernie wnika w specyfikê
wniosków, czêsto zatracaj¹c ich pomys³ i przydatnoœæ dla mieszkañców i regionu.
Warto tutaj przytoczyæ
raport z kontroli przeprowadzonej przez komisarzy
unijnych (Europejskiego
Trybuna³u Obrachunkowego) realizacji programu
LEADER:
Leader jest metod¹
osi¹gniêcia celów polityk
UE w zakresie rozwoju ob-
która powinna byæ wynikiem przyjêcia podejœcia
oddolnego i partnerskiego przejawiaj¹ca siê w
lepszym okreœleniu lokalnych potrzeb i rozwi¹zañ,
wiêkszym zaanga¿owaniu
ze strony lokalnych podmiotów oraz wiêkszych
mo¿liwoœciach wdra¿ania
innowacyjnych rozwi¹zañ.
Najbli¿szy czas jest dla
nas poszukiwaniem rozwi¹zañ, by ci którzy sk³adaj¹ wnioski mogli odczuwaæ raczej satysfakcjê ni¿
tortury. Trzymajcie wiêc
kciuki bo grunt ku temu
sprzyja.
Krzysiek
Zacharzewski
Prezes LGD „Partnerstwo Drawy”
Str.4
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::WYDARZENIA
Rozmowa z Ryszardem Jasionasem, dyrektorem wydzia³u rolnictwa, leœnictwa i ochrony œrodowiska
Starostwa Powiatowego w Szczecinku
MAMY DU¯E TRUDNOŒCI
ALE POKONUJEMY JE
- Panie Dyrektorze, jak
liczny jest Pañski wydzia³?
- £¹cznie ze mn¹ liczy siedem osób, musia³em ostatnio
powiêkszyæ nasz zasób etatowy o jedn¹ osobê, gdy¿
poprzednio te¿ jedna zatrudniona w referacie wodnoprawnym ju¿ nie dawa³a sobie sama rady na tym odpowiedzialnym stanowisku, po
prostu przyt³acza³ j¹ nawa³
spraw. By³y to naprawdê
dziesi¹tki tomów akt i setki
dokumentów.
- Jakie zadania nale¿¹
g³ównie do Pañskiego wydzia³u?
- My tu w powiecie szczecineckim dzia³amy z upowa¿nienia Starosty i mamy zaszczyt go reprezentowaæ.
Zajmujemy siê przede
wszystkim gospodark¹ odpadami, wydawaniem pozwoleñ koncesyjnych dotycz¹cych wydobycia kopalin i
z³ó¿ naturalnych w obszarze
do dwóch hektarów, prowadzimy rekultywacjê gruntów,
które zosta³y zdegradowane
w wyniku dzia³alnoœci wydobywczej, zajmujemy siê te¿
jeœli chodzi o rekultywacjê
postêpowaniami zastêpczymi w wyniku ska¿enia œrodowiska w wyniku awarii b¹dŸ
kataklizmu wynik³ego z wydobywania tych¿e kopalin, a
nie mamy sprawców tego
zdarzenia. Zajmujemy siê te¿
przyjmowaniem informacji
od sprawców, którzy zobowi¹zuj¹ siê w ci¹gu trzydziestu dni naprawiæ szkodê wynik³¹ z awarii i wypadków
drogowych gdzie dosz³o do
zanieczyszczenia œrodowiska naturalnego. Nastêpnie
mamy sytuacjê tak¹, ¿e opiniujemy z ramienia tego Starostwa, które jest organem
geologicznym pierwszego
stopnia, opiniujemy wiêc plany zagospodarowania przestrzennego we wszystkich
gminach naszego Powiatu,
opiniujemy te¿ warunki zagospodarowania terenu w wypadkach kiedy gmina nie ma
planu, wydajemy te¿ i przyj-
mujemy informacje dotycz¹ce prowadzonych prac geologicznych, przyjmujemy dokumentacjê geologiczn¹,
przyjmujemy te¿ projekty
prac geologicznych a tak¿e
wydajemy pozwolenia wodno-prawne, uzgadniamy linie
brzegowe jezior i akwenów
wodnych, wydajemy te¿ pozwolenia wodno-prawne na
szczególne korzystanie z
wód, tutaj chodzi o przypadki
szczególne polegaj¹ce na
wydobywaniu wody do na
przyk³ad spo¿ycia przez
mieszkañców i do celów
przemys³owych te¿. Tutaj
tak¿e ciekaw¹ rzecz¹ jest fakt,
¿e na naszym terenie powstaje coraz wiêcej urz¹dzeñ do
czerpania z³ó¿ geotermalnych s³u¿¹cych do czerpania
gor¹cych do czerpania gor¹cych wód gruntowych maj¹cych zabezpieczyæ ciep³o w
lokalach mieszkalnych i
ciep³¹ wodê tak¿e. Powstaje
wiêc coraz wiêcej na naszym
terenie pomp ciep³a i te¿ tymi
pompami my siê te¿ zajmujemy gdy¿ tam nale¿y ze wzglêdów geologicznych wydanie
i przyjêcie projektu prac geologicznych i zezwolenie na
pobór wody. Jesteœmy te¿
organem, który prowadzi w
imieniu Starosty postêpowanie zwi¹zane z wdra¿aniem i
sprawozdawczoœci¹ planów
ochrony powietrza, takie stacje w powiecie mamy ju¿ trzy.
Dalej id¹c mamy te¿ szeroko
pojêt¹ gospodarkê leœn¹. I
tutaj jesteœmy organem, który prowadzi dokumentacjê na
obszarze zwi¹zanym z nasz¹
gospodark¹ leœn¹. Chodzi
tutaj przede wszystkim o lasy
prywatne nie bêd¹ce w³asnoœci¹ skarbu pañstwa. Obs³ugujemy poprzez nasze biuro
lasy na powierzchni tysi¹ca
siedmiuset hektarów. Zajmujemy siê te¿ sprawami zwi¹zanymi z zezwoleniami na wycinkê b¹dŸ likwidacjê zakrzewieñ lub wycinkê drzew na
terenach, które nale¿¹ do Samorz¹dów naszego powiatu.
Zajmujemy siê te¿ rejestracj¹
zwierz¹t egzotycznych na
naszym terenie. Coraz wiêcej
mamy tych¿e zwierz¹t, mamy
w naszym rejestrze kilka pytonów, kilka okazów waranów plus do tego mamy ptactwo egzotyczne ozdobne i
kolekcjonerskie, mamy te¿
hodowlê ptaków drapie¿nych, które te¿ podlegaj¹ rejestracji. Mamy dla przyk³adu
dwa stada soko³ów prowadzone przez wytrawnych i
doœwiadczonych sokolników. Dalej id¹c mamy sprawy
zwi¹zane z ochron¹ zasobów
wodnych , tutaj przyznajemy
i wydajemy legitymacje stra¿y rybackiej, wydajemy te¿
decyzje zwi¹zane z wy³¹czeniem gruntów rolnych z produkcji leœnych i gdy na przyk³ad w latach gdzie budownictwo mieszkaniowe siê bardzo rozwija³o to my na terenie
powiatu mieliœmy tych wy³¹czeñ bardzo du¿o, obecnie
jest mniej. Obecnie wydajemy tak¿e pozwolenia wodnoprawne na budowê zbiorników retencyjnych i stawów
rybnych i rekreacyjnych. W
referacie ochrony œrodowiska dochodzi nam jeszcze
wydawanie zezwoleñ na emitory punktowe emituj¹ce do
œrodowiska py³y i gazy. Tak
wiêc jest to wszystko czym
siê zajmujemy, Tak wiêc pracy mamy ogrom.
Panie Dyrektorze, proszê powiedzieæ przy czym
najbardziej wystêpuj¹ trudnoœci w dzia³aniu przy takim
nawale pracy?
- Najbardziej jesteœmy
obci¹¿eni jeœli chodzi o gospodarkê odpadami, bo tutaj
mamy sytuacjê tak¹, ¿e ka¿dy
podmiot realizuje dzia³ania
czy to produkcyjne czy to
wytwórcze czy nawet us³ugowe na terenie powiatu
szczecineckiego i musi mieæ
u nas z³o¿one dokumenty jakiego typu odpady on wytwarza i w jakiej iloœci oraz to
co z tymi odpadami siê dzieje
i czy gospodarka nimi jest
prawid³owo prowadzona. Z
tego co widzê teraz w porównaniu do jeszcze okresu
sprzed kilku, kilkunastu lat,
to obecnie œwiadomoœæ
mieszkañców jeœli chodzi o tê
dziedzinê gospodarowania
siê bardzo znacznie poprawi³a. Mamy na naszym terenie
tych podmiotów bardzo du¿o
i zdarza siê tak, ze nie wszyscy
tych obowi¹zków dope³niaj¹. Stosujemy wówczas
napomnienia w ostrzejszych
przypadkach dajemy kary
administracyjne w najsurow-
szych zaœ kary grzywny. Te
sprawy s¹ zawsze trudne i
skomplikowane gdy¿ obywatel czy te¿ podmiot nie do
koñca jest zorientowany, ¿e
wytworzenie choæby najdrobniejszej iloœci odpadów
wymaga z³o¿enia informacji
do naszego wydzia³u. I to s¹
setki i tysi¹ce oœwiadczeñ,
które my musimy przyj¹æ i
zaksiêgowaæ. Wydajemy te¿
w ramach “Programu Parsêty” ca³¹ masê pozwoleñ wodno-prawnych. Jesteœmy w
tym miejscu kraju a mo¿e i
Europy gdzie siê prowadzi
najbardziej o¿ywion¹ politykê wodno-œciekow¹. St¹d
mamy du¿o problemów jak na
tak ma³y liczebnie wydzia³ ale
radzimy sobie.
Rozmawia³:
Franciszek Zawoja
KORONCZARKA
ZE SZCZECINKA
Anna Filik ze Szczecinka
ma swój niewielki sklepik z
pasmanteri¹ przy ulicy Bohaterów Warszawy od
osiemnastu lat. Ale kordonki,
muliny i nici to zajêcie pani
Anny s³u¿¹ce do tego by z
czegoœ wy¿yæ.
Pani Anna ma bowiem duszê artystki. Niemal od
dziecka zajmuje
siê bowiem szyde³kowaniem, robótkami na drutach i wyszywaniem. Jak powiada,
zaczyna³a
jeszcze jako ma³a
dziewczynka od
szycia sobie zabawek, g³ównie lalek. Gdy nieco podros³a zaczê³a dziergaæ na szyde³ku
serwetki i obrusiki. W wieku
panieñskim robi³a ju¿ na drutach swetry, szaliki, czapki a
nawet sukienki. Zreszt¹ szycie sukien i dzierganie ich na
drutach opanowa³a pani
Anna do perfekcji. Swego
czasu zarabia³a tym nawet na
utrzymanie siê. Obecnie Pani
Kulik mniej czasu poœwiêca
temu jakby nie by³o, artystycznemu zajêciu, jak mówi,
wolny czas woli przeznaczyæ
swoim trojgu wnucz¹t. Ale w
jej sklepiku nadal znajduj¹ siê
wydziergane przez ni¹ kolo-
rowe obrusy i serwety. Na
jednej z pó³ek poczesne miejsce zajmuj¹ uszyte przez w³aœcicielkê piêkne lale i maskotki, odziane w pieczo³owicie
stworzone ubranka. Pani
Anna twierdzi, ¿e najwiêcej
czasu na tworzenie swych
dzie³ek ma od maja do listopada, gdy¿ wówczas ma mniejszy ruch w sklepiku. Nato-
miast w miesi¹cach jesiennozimowych panie gremialnie
odwiedzaj¹ jej sklep. Pani
Kulik twierdzi, ¿e obecnie
wyroby pasmanteryjne powracaj¹ do ³ask, po kilku latach
zastoju w tej bran¿y znów nastaje moda na dzierganie na drutach i
szyde³ku oraz na
w³asne szycie sukien. Polki, jak twierdzi autorytatywnie
szczecinecka koronczarka, maj¹ ju¿ doœæ
chiñszczyzny i wracaj¹ do tradycji, do
starych, dobrych,
polskich wzorców i
technik.
Wraca
moda prze³omu lat
szeœædziesi¹tych i
siedemdziesi¹tych ubieg³ego
wieku, moda na koronkê i wyroby na drutach. Nasze modne
panie znowu odziewaj¹ siê w
wyprodukowane przez samych siebie sukienki i sweterki, a kto ma lepszy gust je¿eli nie
Polki? Tak twierdzi artystyczna w³aœcicielka niewielkiej pasmanterii i… pewnie ma racjê!
J.Z.
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
WYDARZENIA::.
Dzieñ Kobiet
KARNAWA£OWO
I CHARYTATYWNIE
Tradycyjnie ju¿ w karnawale klub sportowy B³êkitni
Gonne Ma³e oraz Stowarzyszenie Kulturalno-Sportowe
“Partner” zorganizowa³y
charytatywn¹ zabawê karnawa³ow¹. W ubieg³ym roku
dochód przeznaczony zosta³
na dofinansowanie letniego
obozu sportowego. M³odzie¿ uczestniczy³a w Festiwalu Mini Pi³ki No¿nej w Gryfinie. Dziêki wielu zaanga¿owanym osobom klub stale
siê rozwija. Obecnie trenuje
ok. 100 zawodników w 6 grupach. Jest to przede wszystkim wielkie wyzwanie finansowe. Dlatego te¿ tegoroczn¹ imprezê rozpoczêto od wrêczenia statuetek sponsorom oraz
osobom wspieraj¹cym
dzia³alnoœæ klubu. Z r¹k
prezesa B³êkitnych Mariana Leszczyñskiego
oraz prezesa Stowarzyszenia “Partner” Grzegorza Tomaszewicza otrzymali je:
- zastêpca Burmistrza
Barwic Pan Piotr Sadura
- dyrektor Zespo³u
Szkó³ w Barwicach Pan
Wojciech Kleszczonek
- w³aœciciel firmy JAROL Pan Jaros³aw Omelañczuk
- w³aœciciel firmy TALISMAN MOTOR PO-
LAND Pan Krzysztof Tomaszewicz.
Specjalne podziêkowania nale¿¹ siê osobom,
które z ró¿nych przyczyn
przybyæ nie mog³y:
- Burmistrz Barwic Pan
Zenon Maksalon
- Prezes Zarz¹du
PODIMED Pan Pawe³
Szycko
- Wspó³w³aœciciel PPZ
Przybkowo Pan Zbigniew
Segieñ
- za wieloletni¹ pracê
oraz tworzenie dobrego
wizerunku klubu B³êkitni
Pan Jan NiedŸwiedŸ.
pierwsze takty sprawi³y, ¿e
nikt nie siedzia³. Tak by³o do
samego rana. Ich najwiêksze przeboje: “Nic i zero”,
“Nikt na œwiecie”, czy “Augustowskie noce” œpiewa³a
ca³a sala. Jak powiedzia³
wokalista zespo³u Janusz
“Blady” Uœcinowicz: “W
Barwicach ludzie zawsze
wiedz¹, po co przychodz¹
na zabawê”. Specjalne podziêkowania nale¿¹ siê równie¿ rodzicom m³odzie¿y
graj¹cej w klubie, którzy
upiekli ciasta.
Dziêkuj¹c wszystkim za
wspania³¹ zabawê zaprasza-
Dzieñ Kobiet w Polsce
wi¹¿e siê przede wszystkim
z ideologi¹ PRL i symbolicznym czerwonym goŸdzikiem, z za³o¿enia Miêdzynarodowy Dzieñ Kobiet jest
uczczeniem pamiêci sufra¿ystek walcz¹cych o równouprawnienie
kobiet,
równe traktowanie w pracy
i tak¹ sam¹ wyp³atê za jednakowo wykonan¹ pracê.
Pocz¹tki obchodów tego
œwiêta zwi¹zane s¹ ze strajkami w Stanach Zjednoczonych. Podczas jednego z
nich, w 1909 roku kobiety
sprzeciwiaj¹ce siê wyzyskowi pracownic w firmie,
zosta³y zamkniête w fabryce, gdzie wybuch³ po¿ar.
Zginê³o w nim 126 kobiet.
Dlatego od 1910 roku
obchodzi siê Dzieñ Kobiet
jako uczczenie pamiêci i poœwiêcenia tych kobiet.
Ustanowi³a go Miêdzynarodówka Socjalistyczna w
Kopenhadze. Z za³o¿enia
Dzieñ Kobiet mia³ s³u¿yæ
utrwalaniu idei równoœci.
W wiêkszoœci krajów jest
obchodzony 8 marca, choæ
s¹ wyj¹tki – w Tunezji obchodzi siê je 13 sierpnia.
Data – pocz¹tek marca –
zwi¹zana jest z rzymskimi
obchodami Matronaliów,
œwiêta
macierzyñstwa,
p³odnoœci i pierwiastka
¿eñskiego w naturze. Tego
dnia kobiety by³y traktowane w sposób wyj¹tkowy,
dawano im prezenty i spe³-
Str.5
niano ich ¿yczenia.
Dla kontynuacji tradycji tego œwiêta wiele punktów gastronomicznych organizuje w ten dzieñ atrakcje, g³ównie maj¹ce na celu
przyci¹gniêcie klientów
podczas ma³o ruchliwego
okresu jakim jest Wielki
Post. W Bornem Sulinowie
zamieœci³y równie¿ inne restauracje i kawiarnie z Bornego Sulinowa. Oœrodek
Konferencyjno-Wypoczynkowy „MARINA” i
Oœrodek Wypoczynkowy
„REVITAL” kusi³y klientów
ofert¹ specjalnie przygotowan¹ na ten dzieñ, zapraszaj¹c przede wszystkim kobie-
od kilku ju¿ lat Miejska Biblioteka Publiczna oraz restauracja „Sasza Caffe” organizuje spotkanie dla
wszystkich chêtnych, z
symboliczn¹ lampk¹ szampana i muzyk¹ na ¿ywo w
wykonaniu regionalnych
zespo³ów. W tym roku
przyby³ym goœciom umila³y
spotkanie „Podlotki” z Bornego Sulinowa, „Jarzêbiny” z Jelenia i „Duo Stars”.
W rozœpiewanej atmosferze i urokliwej scenerii restauracji „Sasza Caffe”,
goœcie, wœród których byli
równie¿ mê¿czyŸni, mi³o
spêdzili sobotni wieczór.
W tym roku zaproszenia do
œwiêtowania Dnia Kobiet
ty na wieczór pe³en atrakcji.
Okazuje siê, ¿e tak nielubiany dzieñ, znies³awiony
mocno w poprzedniej epoce
sztampowym podejœciem,
odradza siê w zupe³nie innej, pozytywnej formie.
Dyskusje na temat sensownoœci obchodów Dnia Kobiet nie maj¹ ju¿ uzasadnienia, jeœli s¹ okazj¹ do wspólnych spotkañ w mi³ej atmosferze i kiedy przestaj¹
byæ przykrym obowi¹zkiem,
a staj¹ siê po prostu przyjemnoœci¹. Przyjemnoœci¹,
której nigdy za wiele w tym
naszym zaganianym, pe³nym obowi¹zków domowych i zawodowych, ¿yciu.
Beata Badowska
Barwice odzyskaj¹ dawny blask
Tej mroŸnej nocy do
czerwonoœci
rozgrza³
wszystkich zespó³ CASANOVA z Bia³egostoku. Ju¿
my na kolejne organizowane
przez klub sportowy B³êkitni
oraz Stowarzyszenie Kulturalno-Sportowe “Partner”.
W dniu 10 lutego 2012
roku Zarz¹d Województwa
Zachodniopomorskiego
podj¹³ decyzjê o dofinansowaniu projektów umieszczonych na listach rankingowych bêd¹cych wynikiem prac Komisji Oceniaj¹cej Projekty w ramach konkursu nr RPOWZ/5.5.1/
2011/1 – Poddzia³anie 5.5.1
Rewitalizacja obszarów
zdegradowanych, og³oszonego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego
Województwa Zachodniopomorskiego na lata 20072013.
Sukcesem zakoñczy³y
siê starania Gminy Barwice.
Wniosek „Rewitalizacja
Centrum Barwic – przebudowa Placu Wolnoœci” znalaz³ siê na 12 miejscu listy
rankingowej. Taki wynik
umo¿liwia otrzymanie dofinansowania w kwocie
2.600.000,00 z³. Ca³kowity
koszt inwestycji oszacowano na 5.200.000,00 z³.
Pozytywna opinia Instytucji
Zarz¹dzaj¹cej
umo¿liwi zrealizowanie inwestycji, która odmieni centrum Barwic. Zaprojektowane rozwi¹zania radykalnie
poprawi¹ estetykê miasta,
wprowadz¹ nowe funkcje
rekreacyjne i wypoczynkowe, podnios¹ zarówno poziom ¿ycia mieszkañców
.Gruntowna rewitalizacja,
rekonstrukcja i organizowanie przestrzeni miejskiej
nabierze szczególnego
znaczenia. To wszystko
przywróci dawny blask
Barwicom. I choæ to zaledwie ma³y krok w tym kierunku, to jednak bardzo wa¿nym dla naszego miasta.
Pozostaje tylko czekaæ na
podpisanie umowy o dofinansowanie.
Str.6
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::WYDARZENIA
KOMPLET ZWYCIÊSTW
ZAJ¥CZKA
Podsumowanie konkursu
plastycznego – Przedszkole
„Bajkowa Kraina”
Dzieci oczekuj¹ od doros³ych wskazówek, jak
reagowaæ na stresuj¹ce
zdarzenia.
Potrzebuj¹
równie¿ odpowiednich
najm³odszych jak unikaæ
zaka¿enia i rozprzestrzeniania siê wirusa. Uczenie
dzieci sposobów zapobiegania chorobie, rozma-
dla ich wieku faktów na
temat tego, jak powa¿ne
zagro¿enie stanowi choroba. Nale¿y informowaæ
wianie z nimi na temat ich
niepokojów i zapewnianie
im poczucia pewnej kontroli nad ryzykiem infekcji
mo¿e zmniejszyæ ich niepokój. Dlatego tez w
przedszkolu „Bajkowa
Kraina” w Barwicach zorganizowano cykl zajêæ
edukacyjnych poœwiêconych
grypie, wirusom oraz higienie.
Konkurs
plas tyczny by³
posumowaniem i uporz¹dkowaniem wiedzy na ten temat. W dniu
05.03.2012 wrêczono nagrody
najm³odszym
uczestnikom
konkursu
w
ro¿nych kategoriach wiekowych. W spotkaniu uczestniczy³ Z-ca Burmistrza Pan
Piotr Sadura oraz przedstawiciele Powiatowej Stacji
Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinku.
W niedzielê 25.03.2012 r
zakoñczy³y siê rozgrywki
Po³czyñskiej Ligi Pi³ki Siatkowej Kobiet Eko-Fiuk.W turnieju fina³owym spotka³o siê
6 zespo³ów które podzieline
zosta³y na 2 grupy. W grupie
A gra³y:Mieszko Po³czyn
Zdrój ,Gryf Szczecinek,ZSP
Tychowo a w grupie B: MKS
Koszalin,Zaj¹czek Z³ocieniec,Grodzisko Ostre Bardo.W grach eliminacyjnych
Zaj¹czek odniós³ komplet
zwyciêstw pokonuj¹c po 2:0
swoje rywalki i z pierwszego
miejsca uzyska³ awans do
pó³fina³u gdzie zmierzy³ sie z
miejscowym Mieszkiem który uzyska³ awans z 2-go miejsca z swojej grupy.Równie¿ i
ten zespó³ zosta³ pokonany
w dwóch krótkich setach i
zawodniczki z Zaj¹czka czeka³y na zakoñczenie drugiego pó³fina³u po którym okaza³o siê ,¿e przeciwniczkami
w meczu fina³owym bêdzie
zespó³ koszaliñski. W tym
najwa¿niejszym meczu dosz³o ponownie do spotkania
tych zespo³ów. Tym razem
gór¹ okaza³ siê zespó³ MKS
który wzmocniony w tym
dniu by³ymi zawodniczkami
drugoligowymi zachowa³ w
finale wiêcej zimnej krwi i zrewan¿owa³ siê za pora¿kê w
meczu grupowym zostaj¹c
Mistrzem Ligi.
Zaj¹czek w turnieju fina³owym gra³ w nastêpuj¹cym
sk³adzie:kapitan Aleksandra
Wi s z n i e w s k a , K a r o l i n a
Wiszniewska,Sandra Zaczkowska,Aleksandra Barsul,Justyna Stachura,Katarzyna Olekszyk,Klaudia Mazur,Dagmara Dawszewska.
GrupaA
Gryf Szczecinek –ZSP Tychowo 2:1
Gryf Szczecinek - Mieszko Po³czyn Zdrój 2:1
Mieszko Po³czyn Zdrój –ZSP Tychowo 2:0
Grupa B
Zaj¹czek Z³ocieniec – Grodzisko Ostre Bardo 2:0
Zaj¹czek Z³ocieniec – MKS Koszalin 2:0
MKS Koszalin – Grodzisko Ostre Bardo 2:0
Pó³fina³y:
Gryf Szczecinek – MKS Koszalin 1:2
Zaj¹czek Z³ocieniec – Mieszko Po³czyn Zdrój 2:0
o 3-miejsce:
Gryf Szczecinek – Mieszko Po³czyn Zdrój 2:1
Fina³ : MKS Koszalin – Zaj¹czek Z³ocieniec 2:0
Koñcowa tabela ligi:
1.m MKS Koszalin
2.m Zaj¹czek Z³ocieniec
3.m Gryf Szczecinek
4.m Mieszko Po³czyn Zdrój
5.m ZSP Tychowo
6.m Grodzisko Ostre Bardo
7.m ZSR CKP Œwidwin
8.m ZSP Po³czyn-Zdrój
9.m SALOS Po³czyn-Zdrój
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
WYDARZENIA::.
Str.7
Lokalna Grupa Rybacka wyp³aca
ju¿ fundusze z PO RYBY 2007-2013
Stowarzyszenie Lokalna
Grupa Rybacka „Partnerstwo
Drawy” w Szczecinku z przyjemnoœci¹ informuje, ¿e Beneficjenci programu operacyjnego „Zrównowa¿ony rozwój
sektora rybo³ówstwa i nabrze¿nych obszarów rybac-
kich 2007-2013” podpisuj¹ ju¿
umowy o dofinansowanie.
Umowy te s¹ kontynuacj¹
procedur dotycz¹cych I Naboru WoD, który trwa³ od
01.08.2011r. do 09.09.2011r.
Przypominamy Pañstwu,
¿e by³ to nabór na dwa obszary
wsparcia:
1.„Wzmocnienie konkurencyjnoœci i utrzymanie atrakcyjnoœci obszarów zale¿nych
od rybactwa”,
2.„Ochrona œrodowiska i
dziedzictwa przyrodniczego
na obszarach zale¿nych od
rybactwa w celu utrzymania
jego atrakcyjnoœci oraz przywracanie potencja³u produkcyjnego sektora rybactwa w
przypadku jego zniszczenia w
wyniku klêski ¿ywio³owej”.
Decyzj¹ Komitetu LGR w I
Naborze do dofinansowania
wybrano ogó³em 16 wniosków
z czego 10 w ramach pierwszego obszaru wsparcia „Wzmocnienie konkurencyjnoœci… „
oraz
6 w ramach czwartego obszaru wsparcia „Ochrona œrodowiska….”. £¹czna kwota na
jak¹ opiewaj¹ wybrane do dofinansowania wnioski to
1.348.800,75z³.
Pierwsze umowy o dofi-
nansowanie podpisano w
dniu 10 lutego 2012r. w Urzêdzie Marsza³kowskim w Szczecinie. Od tamtego dnia systematycznie podpisywane s¹
kolejne umowy z kolejnymi
beneficjentami. Aktualnie
podpisano ju¿ 11 umów na realizacjê operacji zgodnych z
Lokaln¹ Strategi¹ Rozwoju
Obszarów Rybackich na obszarze LGR „Partnerstwo Drawy”.
Kolejno umowy podpisywali:
1.Polski Zwi¹zek Wêdkarski Okrêg Koszalin, którego
przedstawiciele podpisali a¿ 3
umowy i realizowaæ bêd¹ 3 projekty. Pozyskane fundusze
unijne w kwocie 153.534,17 z³
zostan¹ przeznaczone na doposa¿enie Spo³ecznych i Pañstwowych Stra¿y Wêdkarskich Okrêgu PZW Koszalin w
Powiecie Szczecineckim i
Drawskim.
2.Przedsiêbiorstwo Ry-
backie w Z³ocieñcu – Spó³ka z
o.o.. którego przedstawiciele
podpisali 2 umowy i realizowaæ
bêd¹ 2 projekty. Œrodki w kwocie 258.726,04 z³ przeznaczone
zostan¹ na budowê stawów
osadowych SO1 i SO2 w Siecinie i wydanie Przewodnika
wêdkarskiego po wodach
Przedsiêbiorstwa Rybackiego
Spó³ka z o.o. – Z³ocieniec.
3.Gmina Borne Sulinowo umowa na realizacjê projektu
pod tytu³em „Zwiêkszenie
atrakcyjnoœci jeziora Pile poprzez budowê infrastruktury
rekreacyjno–wypoczynkowej
i edukacyjnej”. Projekt zak³ada
wybudowanie 2 pomostów w
tzw. „Zatoce Cichej” jeziora
Pile, ustawienie tablic edukacyjnych oraz wydanie folderu
promuj¹cego walory jezior w
gminie Borne Sulinowo. Dofinansowanie tego wniosku
opiewa na kwotê 96.000,00 z³.
4.Gmina Grzmi¹ca – umowa na realizacjê projektu zatytu³owanego – „Budujemy na
fundamentach”. Celem projektu jest poprawa jakoœci ¿ycia
spo³ecznoœci oraz estetyki
miejscowoœci poprzez budowê placu zabaw we wsi Wielanowo. Projekt zak³ada budowê
zadaszenia oraz ³awek a tak¿e
postawienie zestawu zabawowego i utwardzenie miejsc parkingowych. Dofinansowanie
tego wniosku opiewa na kwotê 21.250,00 z³.
5.Gmina Barwice - umowa
na dofinansowanie dzia³ania
„Poprawa stanu technicznego
rowów melioracyjnych na terenie Barwic”. Kwota dofinansowania projektu zgodnie z
umow¹ wynosi 82.871,60 z³.
6.Gmina Czaplinek - którego przedstawiciele podpisali 2
umowy i realizowaæ bêd¹ 2 projekty. Pozyskane fundusze
unijne w kwocie 158.731,37 z³
zostan¹ wykorzystane na organizacjê Spinningowego Turnieju Trzech Miast - Ogólnopolskich Zawodów Wêdkarskich oraz budowê pomostu
drewnianego do wykorzystania przemiennego przez mieszkañców, turystów, ¿eglarzy i
wêdkarzy nad jeziorem Drawsko w Kluczewie.
Reasumuj¹c, Program Operacyjny RYBY2007-2013 realizowany za poœrednictwem naszej grupy wdra¿any jest w sposób skuteczny, a Urz¹d Marsza³kowski Województwa Zachodniopomorskiego dok³ada
starañ by czas oceny z³o¿onych Wniosków o Dofinansowanie by³ jak najkrótszy.
Pierwszym beneficjentom
unijnych funduszy gratulujemy, a wszystkich zainteresowanych zapraszamy do odwiedzania biura LGR, naszej strony internetowej i sk³adania
wniosków w kolejnych naborach. A kolejny nabór wniosków ju¿ wkrótce!
Tekst:
Joanna Grosicka
Specjalista ds.
wdra¿ania i promocji
LSROR
MASZ G£OS MASZ WYBÓR
- zapraszamy do programu
“Rozpoczyna siê dziesi¹ta edycja akcji Masz G³os, Masz Wybór, która zachêca mieszkañców i w³adze samorz¹dowe do wspó³pracy. Najskuteczniejsi uczestnicy zostan¹ uhonorowani Nagrod¹ Super Samorz¹d 2012.
W akcji uczestnicz¹ organizacje pozarz¹dowe, grupy mieszkañców, szko³y, biblioteki,
domy kultury oraz lokalne media, które we wspó³pracy z w³adzami gminy lub miasta wykonaj¹ zadania zwi¹zane z problemami wa¿nymi dla ka¿dej spo³ecznoœci lokalnej:
zagospodarowanie przestrzeni publicznej
wykorzystanie funduszy lokalnych
przep³yw informacji w³adze – mieszkañcy
Do 12 kwietnia na stronie www.maszglos.pl mo¿na siê zarejestrowaæ do udzia³u w akcji
. Uczestnicy otrzymaj¹ wsparcie (szkolenia, porady ekspertów, dofinansowanie drobnych
wydatków zwi¹zanych z realizacj¹ zadania). Najskuteczniejsi zostan¹ wyró¿nieni Nagrod¹
Super Samorz¹d 2012.
Jak mówi Joanna Za³uska, koordynatorka akcji Masz G³os, Masz Wybór: „Uczestnicy
akcji udowadniaj¹, ¿e mo¿na mieæ wp³yw na to co dzieje siê w naszych gminach i miastach.
Dziêki ich zaanga¿owaniu w Lubaszu zbudowano skatepark, w Legionowie przebudowê
dworca uzgadniano z mieszkañcami, a w Katowicach radni zaczêli dy¿urowaæ w bibliotece.
Czêsto zmiany wydaj¹ siê drobne, ale maj¹ pozytywny wp³yw na ¿ycie mieszkañców. Nasza
akcja jest dla tych, którzy chc¹ zmian na lepsze w swojej miejscowoœci i z nasz¹ pomoc¹ bêd¹
dzia³aæ skuteczniej.”
Masz G³os, Masz Wybór to jedyna ogólnopolska akcja anga¿uj¹ca obywateli i w³adze
samorz¹dowe do dialogu i wspó³pracy. Zosta³a zainaugurowana w 2002 roku i do tej pory
objê³a swoim dzia³aniem 600 gmin w ca³ej Polsce. Akcjê organizuj¹: Fundacja im. Stefana
Batorego i Stowarzyszenie Szko³a Liderów wraz z Pracowni¹ Badañ i Innowacji Spo³ecznych
„Stocznia”, Pracowni¹ Zrównowa¿onego Rozwoju, Stowarzyszeniem Liderów Lokalnych
Grup Obywatelskich. W 2011 roku Nagrod¹ pod patronatem Prezydenta Rzeczpospolitej
Polskiej Bronis³awa Komorowskiego wyró¿niono piêæ wspólnot lokalnych.
Informacji udziela:
Olga Skar¿yñska
Fundacja im. Stefana Batorego
e-mail: [email protected]
telefon: 22 536 02 62
Str.8
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::WYDARZENIA
8 Dzieñ Tygodnia
Z okazji DNIA KOBIET
Oœrodek Kultury i Turystki w
Barwicach, zespó³ „8 Dzieñ
Tygodnia” ze Szczecinka
oraz Ko³o Emerytów i Rencistów zorganizowa³o koncert
„DLA WAS GRAMY PIÊKNE DAMY”. Z zaproszenia
skorzysta³y Panie z ca³ej gminy. Przywita³ je Pan Czes³aw
Kuc, przedstawiciel Ko³a
Emerytów i Rencistów. Panowie obecni na uroczystoœci
nie szczêdzili paniom mi³ych
s³ów i ¿yczyli wiele uœmiechu
na co dzieñ. Ka¿da przedstawicielka p³ci piêknej obdarowana zosta³a wiosennym
kwiatkiem.
¯yczenia z³o¿y³ równie¿
Burmistrz Barwic Zenon
Maksalon. ¯yczy³ Paniom, by w ka¿dym dniu roku
uœmiech na twarzy goœci³ tak
samo czêsto jak w tym œwi¹tecznym dniu, aby ka¿dy
dzieñ by³ wyj¹tkowy i stanowi³ powód do zadowolenia
oraz by nigdy nie zabrak³o
ciep³a i mi³oœci najwa¿niejszych osób.
Spotkanie przebiega³o w
mi³ej atmosferze. W trakcie
spotkanie panowie z Oœrodka
Dzieñ Wiosny w ZOK
Leœniczy Dzieñ Wiosny
Pocz¹tek wiosny to
bardzo dobry czas by zastanowiæ siê i poruszyæ
temat ochrony Naszej planety Ziemi. Bardzo wa¿ne
dowisku zniknê³a z lasów i
w dzisiejszym œwiecie nie
mo¿emy jej spotkaæ w œrodowisku naturalnym.
Ciekawa
opowieϾ
jest by w tym dniu zaznajomiæ dzieci i zwróciæ uwagê
wszystkich
jak wa¿na
jest ekologia
w naszym
codziennym
¿yciu. Goœciem wydarzenia by³
in¿.
Filip
Hankowski leœniczy
Nadleœnictwa Z³ocieniec. Tematem
prelekcji, przed seansem,
by³y informacje dotycz¹ce
gatunku “cis pospolity”.
Roœlina ta ze wzglêdu na
zmiany zachodz¹ce w œro-
przedstawiona przez Pana
Leœniczego porusza³a te-
mat zaginionych drzew i
krzewów oraz stanowi³a
nawi¹zanie do tematu filmu “Wall-e” prezentowanego dzieciom.
Ta jedna z ciekawszych
produkcji Disneya porusza
w³aœnie temat ochrony ma³ej roœlinki, która zagro¿ona jest wyginiêciem. W
swojej “œrubkowo-sprê¿ynowej” samotnoœci bohater filmu pozosta³ sam
na planecie Ziemi i za
wszelk¹ cenê stara siê
przywróciæ na niej ¿ycie.
Oprócz seansu i prelekcji zosta³y przeprowadzone tak¿e konkursy zwi¹zane z tematyk¹ wydarzenia.
Aktywnoœæ wœród widowni by³a bardzo du¿a, co z
pewnoœci¹ mo¿na interpretowaæ jako zainteresowanie tematyk¹ ekologii.
(ZOK)
i
n
f
o
Kultury i Turystyki zadbali o
to, aby na stolikach nie by³o
pusto i przygotowali kilka
niespodzianek w postaci
konkursów.
Oczywiœcie
wszystkie panie zosta³y obdarowane nagrodami.
Panie opuszcza³y spotkanie w doskona³ych humorach.
21 marca w Z³ocienieckim Oœrodku Kultury wspólnie
z wychowankami ze Szko³y Podstawowej w Wierzchowie obchodziliœmy Pierwszy Dzieñ Wiosny. Ponad
170 uczniów wziê³o udzia³ w seansie edukacyjnym
dotycz¹cym ekologii i ochrony œrodowiska.
r
m
a
c
j
a
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
Ig³¹ malowane
WYSTAWA
O DRAWSKU
Ósmego marca, dok³adnie w Dzieñ Kobiet, o godzinie osiemnastej, w sali ekspozycyjnej
drawskiego
Oœrodka Kultury mia³ miejsce
wernisa¿ wystawy znanej
miejskiej artystki-malarki –
Ewy Kamiñskiej-Miko³ajczyk pod tytu³em “Drawskie
impresje”.. Jak sam tytu³ wystawy wskazuje, zgromadzone tam obrazy poœwiêcone s¹
naszemu miastu powiatowemu i jego najbli¿szym okolicom. Zgromadzone na ekspozycji dzie³a to prace olejne,
utrzymane w ulubionym
przez artystkê stylu malarskim – impresjonizmie. To
w³aœnie w tym jak¿e popularnym na prze³omie XIX i XX
wieku, a lansowanym przez
artystów tak zwanej M³odej
Europy, stylu tworzy nasza
malarka. Impresjonizm w malarstwie to przede wszystkim
umiejêtnoœæ uk³adania farby
na p³ótnie w taki sposób, by
g³ówn¹ rolê na tworzonym
dziele dawa³o œwiat³o i gra
kolorów daj¹ca odpowiedni
poprzez nie obraz. Aby uzyskaæ zamierzony efekt farby
na obrazie malarze k³ad¹
drobnymi , przeplataj¹cymi
siê nawzajem plamkami. Nale¿y powiedzieæ, ¿e impresjonizm jest jedn¹ z trudniejszych technik malarskich i
jego tworzenie wymaga du¿o
czasu i skupienia. Korzysta-
j¹c z okazji spotkania na wernisa¿u Pani Ewy, reporter
naszej gazety zada³ artystce
kilka pytañ. Oto ta krótka rozmowa:
- Od kiedy poczu³a Pani
pasjê tworzenia dzie³ plastycznych?
- Rysowa³am odk¹d pamiêtam, od najbardziej dziecinnych lat. Praktycznie od
kiedy tylko myœlê o sobie jako
o dziecku to widzê siebie coœ
bazgrz¹c¹ na czymkolwiek co
siê nadawa³o do zamazania.
Oczywiœcie pierwsze powa¿niejsze prace powsta³y kiedy
posz³am do szko³y i zetknê³am
siê z akwarel¹. To w³aœnie
dziêki tej farbie wodnej zaczê³y powstawaæ moje pierwsze
obrazki. Oczywiœcie na pocz¹tku by³y to prace nieudolne, ale z czasem doskonalenia warsztatu stawa³y siê one
coraz bardziej dojrza³e. Potem by³ okres, kiedy wy¿ywa³am siê w pasteli. Ale to by³
stosunkowo krótki okres.
W³aœciwie kiedy doros³am
dopiero zetknê³am siê z malarstwem olejnym i tak naprawdê tutaj siê odnalaz³am.
- A kiedy zafascynowa³a
siê Pani impresjonizmem?
- Praktycznie od samego
zetkniêcia siê z twórczoœci¹
olejn¹. Zaczê³am studiowaæ
albumy dzie³ artystów francuskich pocz¹tku dwudziestego wieku i… zakocha³am
siê w tym stylu.
Oczywiœcie
du¿o
czasu
up³ynê³o zanim
powsta³y moje
pierwsze impresjonistyczne
dzie³a, to bardzo
trudny styl w
tworzeniu. Jeszcze dziœ po wielu latach pracy z
impresjonizmem nie uwa¿am, ¿e jestem w
nim skoñczon¹
mistrzyni¹,
choæ moje prace
budz¹
spore
uznanie.
- Czy du¿o
Pani wystawia?
WYDARZENIA::.
- Stosunkowo tak, Zarówno na wystawach indywidualnych jak i zespo³owych. Mam na swoim koncie
kilkanaœcie krajowych wystaw indywidualnych i kilkadziesi¹t zespo³owych. Wystawia³am te¿ kilkakrotnie za
granic¹, miêdzy innymi w zaprzyjaŸnionym niemieckim
Bad Bramstad i w Strassburgu. Wiele moich obrazów jest
poza granicami w kilku krajach œwiata. Muszê powiedzieæ, ¿e malujê sporo i moim
pragnieniem jest to by ka¿dy
mój obraz znalaz³ swój dom,
gdy¿ ja tworzê dla ludzi nie na
w³asny u¿ytek. Lubiê by moja
twórczoœæ sprawia³a przyjemnoœæ ogl¹daj¹cym.
- Gdzie siê Pani najlepiej
tworzy?
- Najlepiej siê czujê w zaciszu w³asnej pracowni. Tu
mi siê maluje najlepiej i najbardziej twórczo. Chocia¿ lubiê te¿ tworzyæ na plenerach
malarskich, szczególnie nad
morzem, gdy¿ lubiê malowaæ
prace marynistyczne. Ale
tym co ukocha³am najbardziej jest nasza ziemia drawska. Jest ona dla mnie najpiêkniejsza. Nasze jeziora,
nasze lasy, rzeka. Mog³abym
byæ przewodnikiem na naszym Pojezierzu. Schodzi³am
je, zjeŸdzi³am rowerem samochodem wzd³u¿ i wszerz. Dla
mnie to najpiêkniejszy zak¹tek Polski. Czêsto, gdy tylko
na to pozwala aura tworzê w
plenerze, maluj¹c w impresji
te nasze zak¹tki. Choæ teraz
odesz³am nieco od ukochanej
naszej ziemi rodzinnej. Obecnie, kolejn¹ wystaw¹, któr¹
przygotowujê jest zestaw
obrazów poœwiêconych kobiecie. Oczywiœcie to te¿ bêdzie twórczoœæ impresjonistyczna. Chcê stworzyæ jeszcze wiele prac w tum stylu, to
moje plany na przysz³oœæ.
Wszystkim zainteresowanym moj¹ twórczoœci¹ podajê moj¹ stronê internetow¹,
jest to: www.ewka-ml.prv.pl
oraz mój numer telefonu:
508 391 057 – zapraszam do
kontaktu!
Franciszek Zawoja
Pani¹ Teresê Turowsk¹
spotka³am po raz pierwszy na
poligonie w Bornem Sulinowie podczas Poligonu Zimowego w lutym tego roku. Jako
cz³onkini Stowarzyszenia
Mi³oœników Historii Militarnej Bornego Sulinowa, które
jest wspó³organizatorem dorocznej imprezy znanej pod
has³em Zlot Pojazdów Militarnych, pe³ni funkcjê Szefa
Sztabu. Jest wspania³¹ organizatork¹, pe³na energii i
przywódczych talentów, ale
jak siê okazuje, nie tylko takich. W trakcie rozmowy w
Sztabie z pani¹ Turowsk¹
przypadkiem jedna z kole¿anek pani Teresy „zdradzi³a”
jej prawdziw¹ pasjê jak¹ jest
haftowanie przepiêknych
obrazów. Oto co opowiedzia³a o swojej pasji:
Zaczê³o siê piêtnaœcie lat
temu, kiedy zachorowa³am i
nagle by³am zmuszona le¿eæ i
graficznego w formacie
BMP, JPG, GIF, PNG utworzyæ wzór haftu. Ten program otworzy³ przede mn¹
mnóstwo nowych mo¿liwoœci. Ka¿de zdjêcie mogê
przenieϾ na papier w formie
oznaczeñ graficznych, pod
którymi kryj¹ siê konkretne
numery kolorów nici, a potem to ju¿ pozostaje mozolne
liczenie kratek kanwy, wybór
odpowiednich kolorów i haftowanie a¿ do uzyskania
koñcowego efektu. W ten
sposób wyhaftowa³am zdjêcia moich wnuków, a tak¿e e
sepii swoje w³asne z m³odoœci, które mam oprawione w
domu. Nici mam dwie szuflady, w których s¹ setki kopert
z numerami, które odpowiadaj¹ konkretnym kolorom.
W sumie jest to doϾ drogie
hobby, a kiedy dodaæ do
tego czas poœwiêcony ka¿dej pracy, nie jestem w stanie
prawie nic nie mog³am robiæ,
wiêc jakieœ krzy¿ówki, ksi¹¿ki, telewizja i zupe³nie przypadkiem natrafi³am na nadrukowan¹ kanwê z gotowym
obrazkiem, wziê³am nici i wyszy³am pierwszy swój haftowany widoczek. Potem jeszcze kilka takich gotowych
zrobi³am, ale jakoœ mnie to nie
satysfakcjonowa³o. Poszuka³am informacji na temat
haftu krzy¿ykowego, technik, rodzajów nici i poniewa¿
takie szycie dla szycia przesta³o mi wystarczaæ, zajê³am
siê bardziej skomplikowan¹
technik¹, jak¹ jest odwzorowywanie konkretnych obrazów czy zdjêæ i przenoszenie
ich na kanwê o gêstoœci „20”
co równa siê krzy¿ykowi o
wymiarach jeden i dwadzieœcia siedem dziesi¹tych milimetra. Znalaz³am w internecie firmê oferuj¹c¹ pe³ny
asortyment akcesoriów potrzebnych do haftowania,
czyli materia³, w tym przypadku kanwa, nici i ig³y, których te¿ w normalnej pasmanterii nie mo¿na kupiæ.
Ig³y do haftu na kanwie nie
maj¹ ostrego czubka. Pracujê na, moim zdaniem, najlepszych niciach firmy DMC,
zakupi³am równie¿ program
dla mi³oœników haftu, który
potrafi z dowolnego pliku
tak naprawdê wyceniæ ka¿dego ze swoich obrazów. Dla
mnie s¹ bezcenne. Robiê je
dla siebie i czasami ciê¿ko mi
siê z niektórymi rozstaæ,
zw³aszcza, jeœli kosztowa³y
mnie wiêcej pracy, bo coœ nie
wychodzi³o. Przez nasz dom
przewija siê sporo ludzi, wiêc
tak jeden drugiemu przekazuje jakie to obrazy wisz¹ u
nas na œcianach niemal
wszêdzie, i w ten sposób
wieœæ o moim hobby rozchodzi siê w œwiat. W sumie na
pewno powsta³o ju¿ oko³o
200 prac, nie wszystkie niestety mam zarchiwizowane,
ale staram siê choæ zdjêcie
mieæ na pami¹tkê. Sporo
swoich prac podarowa³am
znajomym, rodzinie, instytucjom. Mia³am te¿ kilka wy-
Str.9
staw, oczywiœcie w Bornem
Sulinowie, Czaplinku, Koszalinie a tak¿e w Neustrelitz. Z Czaplinkiem wi¹¿e siê
taka zabawna historia. Podczas trwania wystawy zadzwoni³a jakaœ kobieta i powiedzia³a, ¿e musi, koniecznie i to ju¿, teraz, jeden z
moich obrazów. Pamiêtam, ¿e
by³ du¿y i przedstawia³
dziewczynê w niebieskiej
sukience z rozwianymi rudawymi w³osami. I ta kobieta na
moje protesty, ¿e jest wystawa a poza tym sporo czasu
poœwiêci³am na jego wykonanie, odpar³a, ¿e nie pyta,
jakie koszty ponios³am tylko
ile j¹ to bêdzie kosztowa³o,
bo ona musi go mieæ i ju¿. No
to musia³am przywieŸæ inn¹
pracê na to miejsce, bo pani
by³a bardzo zdeterminowana. Chocia¿ nigdy nie nastawiam siê na zysk, zawsze cieszy mnie, jeœli nak³ad mojej
pracy zostaje doceniany.
Najbardziej ciesz¹ mnie du¿e
formaty, a w szczególnoœci
poci¹gaj¹ motywy z koñmi,
których jak widaæ tu w domu,
mam ju¿ sporo. Kiedyœ robi³am g³owê tygrysa i takim
emocjonuj¹cym momentem
by³o po³o¿enie jednego
czarnego krzy¿yka w Ÿrenicy
oka i piêkny tygrys popatrzy³ na mnie. To s¹ takie
momenty radoœci i satysfakcji, kiedy ca³y obraz nabiera
¿ycia. Ja jestem w pe³ni œwiadoma, ¿e to jest mój na³óg,
rozumiem teraz dobrze
wszystkich „na³ogowców”,
dla mnie dzieñ bez ig³y to
dzieñ stracony, Wczeœnie
rano, kiedy w domu jest ca³kiem cicho, zaczyna siê moje
szycie, a kiedy zbli¿am siê do
koñca, ju¿ obmyœlam nastêpny projekt. Gotowy obraz piorê, nastêpnie prasujê na lewej
stronie i zawo¿ê do Szczecinka do oprawienia w ramy, koniecznie z passe-partout (paspartu, kartonowa ramka wewn¹trz ramy obrazu). To zajêcie wymaga nies³ychanej precyzji i cierpliwoœci, poch³ania
mnóstwo czasu ale satysfakcji nie da siê z niczym porównaæ. Lubiê te¿ czytaæ, rozwi¹zujê krzy¿ówki, oczywiœcie
zajmujê siê dokumentacj¹ i
przygotowaniem corocznych
Zlotów, od tego roku bêd¹
dwa, zim¹ i w sierpniu, tak wiêc
absolutnie nie mam czasu na
nudê czy myœlenie, ¿e coœ
mnie boli lub doskwiera.
Mo¿e to ten specyficzny klimat Bornego Sulinowa,
mieszkamy tu ju¿ szesnaœcie
lat, i oboje z mê¿em nie ¿a³ujemy tej decyzji. To by³a najlepsza nasza inwestycja i najlepszy pomys³. Tu te¿ narodzi³a
siê moja pasja, bez której nie
wyobra¿am sobie dzisiaj mojego ¿ycia.
Z pani¹ Teres¹
Turowsk¹ rozmawia³a
Beata Badowska
Str.10
.::WYDARZENIA
Szkolenia tematyczne
w zakresie „Ma³ych Projektów”
Stowarzyszenie Lokalna Grupa Dzia³ania serdecznie zaprasza wszystkie zainteresowane osoby sk³adaniem wniosków
na dzia³anie “Ma³e Projekty” na szkolenia tematyczne. Szkolenia odbêd¹ siê na stanowiskach komputerowych, a efektem
spotkañ bêd¹ gotowe wnioski, które bêdzie mo¿na z³o¿yæ podczas najbli¿szego naboru planowanego na maj 2012.
Co to s¹ ma³e projekty? - to przedsiêwziêcia s³u¿¹ce rozwojowi obszarów wiejskich, na które udzielana jest dotacja ze
œrodków Unii Europejskiej w ramach Osi Leader PROW 2007-2013. Realizacja projektu powinna przyczyniæ siê do poprawy
jakoœci ¿ycia na obszarach wiejskich m.in. poprzez wzrost aktywnoœci lokalnych spo³ecznoœci. Jednoczeœnie przypominamy, ¿e beneficjentami mog¹ byæ osoby fizyczne zameldowane na obszarze dzia³ania LGD lub posiadaj¹ce siedzibê na
obszarze dzia³ania LGD - jeœli prowadz¹ dzia³alnoœæ gospodarcz¹, oraz organizacje pozarz¹dowe, osoby prawne i jednostki
organizacyjne zwi¹zków wyznaniowych i koœcio³ów, posiadaj¹ce siedzibê na obszarze dzia³ania LGD lub dzia³aj¹ce na obszarze LGD. Maksymalny poziom dofinansowania dla danego beneficjenta nie mo¿e przekroczyæ w okresie programowania
kwoty 100 000 z³, przy czym wysokoœæ pomocy przyznanej na realizacjê jednego ma³ego projektu nie mo¿e byæ wy¿sza
ni¿ 25 000 z³. (przy czym ca³kowity planowany koszt ma³ego projektu musi wynosiæ co najmniej 4,5 tys. z³ lecz nie wiêcej
ni¿ 100 tys. z³). Pomoc ma formê zwrotu 70% kosztów kwalifikowalnych operacji, natomiast pozosta³e 30% kosztów realizacji operacji powinien zabezpieczyæ wnioskodawca (do kosztów w³asnych wlicza siê tak¿e koszt pracy w³asnej). Oznacza
to, i¿ wnioskodawca powinien zabezpieczyæ œrodki na pokrycie ca³ego kosztu realizacji operacji, a po jego zakoñczeniu
z³o¿yæ wniosek o zwrot 70% kosztów kwalifikowalnych.
Szczegó³owe informacje oraz zapisy na szkolenia przyjmowane s¹:
- w biurze LGD, ul. Wolnoœci 8 w Z³ocieñcu;
- pod numerem telefonu (94) 372-03-25
- mailowo: [email protected]
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
V Memoria³ Jana
Olszewskiego
W dniu 10.03.2012 r w
Resku odby³ siê w pi³ce siatkowej kobiet o Puchar Starosty Powiatu £obeskiego. W
turnieju bra³y udzia³ ¿eñskie
zespo³y siatkarskie z : Koszalina Œwinoujœcia ,Œwidwina,
wadziæ mocne ataki przynosz¹ce tak cenne punkty
szczególnie w wykonaniu
Sandry Zaczkowskiej której
nie mog³y zatrzymaæ na bloku
rywalki. Wszystko to przyczyni³o siê do wywalczenia
Drawska Pom, £obza, Gryfic,
Golczewa,Z³ocieñca,Goœcina,Rymania,Reska. Po uroczystym otwarciu turnieju
przez w³odarzy powiatu i miasta rozpoczêto gry eliminacyjne. Zespo³y podzielone
zosta³y na 3 grupy Po grach
eliminacyjnych do œcis³ego
fina³u awans uzyska³y zespo³y MKS Koszalin ,Resko,
Zaj¹czek Z³ocieniec. W meczach fina³owych. podopieczne Jana Banaszka w
pierwszym spotkaniu najpierw wygra³y 2:0 z gospodyniami turnieju zespo³em Reska rewan¿uj¹c siê za ubieg³otygodniowa pora¿kê podczas turnieju w Goœcinie a
nastêpnie pokona³y w takim
samym stosunku MKS Koszalina.Za postawê w ca³ym
turnieju zas³uguj¹ wszystkie
zawodniczki Zaj¹czka które
zostawi³y na parkiecie podczas tego turnieju bardzo
du¿o potu i zdrowia. Tym razem bardzo dobrze rozdziela³a pi³ki do ataku rozgrywaj¹ca
Alekasandra Wiszniewska.
Zagra³a o klasê lepiej ni¿ w
Goœcine co pomog³o wypro-
pierwszego miejsca w turnieju przez dziewczêta z Zaj¹czka który gra³y w nastêpuj¹cym sk³adzie: kapitan Aleksandra Wiszniweska,Karolina Wiszniewska, Sandra Zaczkowska, Justyna Stachura,
Katarzyna Olekszyk, Klaudia
Mazur,Dagmara Dawszewska.
Wyniki gier
eliminacyjnych
Zaj¹czka
Zaj¹czek - Œwidwin 2:0
Zaj¹czek - Resko II 2:0
Zaj¹czek - Goœcino 2:0
Wyniki gier fina³owych
2;0
Zaj¹czek -Resko 2;0
Zaj¹czek - MKS Koszalin
Resko- MKS Koszalin 1:1
wygrana Reska lepszy stosunek ma³ych punktów.
Klasyfikacja turnieju
pierwsza szóstka
1.m Zaj¹czek Z³ocieniec
2.m Resko
3.m MKS Koszalin
4.m Œwinoujœcie
5.m Drawsko Pom
6. m Pawlaczki Goœcino
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
Kolejne targi motocyklowe
za nami
Kolejne polskie targi motocyklowe ju¿ za nami. Jakie
wra¿enia,czego spodziewaæ
siê w najbli¿szym sezonie, co
przyci¹ga³o wzrok polskiej
widowni? Tego dowiecie siê
z mojej relacji.
Zaobserwowaæ mo¿emy,
¿e w segmencie du¿ych motocykli œwietnie radz¹ sobie
producenci europejscy. Po
wejœciu na hale targow¹ wita³a ekspozycja BMW Motorrad, a na niej tegoroczne nowoœci – S1000RR, skutery
C600 Sport i C650GT oraz
nowa jednocylindrowa propozycja G650GS Sertao.
Obok mogliœmy podziwiaæ
ca³¹ gamê modeli bawarskiego producenta, plus motocykle wyœcigowe najszybszych zawodników dosiadaj¹cych BMW w Wyœcigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski. Obok
prezentowa³ siê europejski
producent – Ducati. Importer
zaprezentowa³ odwiedzaj¹cym wszystkie najwa¿niejsze
modele, tak¿e tegoroczne
nowoœci – 848 Streetfighter
oraz– 1199 Panigale. Stoisko
Ducati zebra³o nagrody w
kategoriach: naj³adniejsze
stoisko, naj³adniejszy motocykl, naj³adniejsze hostessy.
Dalej Triumph zaprezentowa³ doœæ ciekawe stoisko i
pokaza³ to, co ma najlepsze i
najnowsze. Uwagê przekuwa³ nowy Tiger 1200 Explorer,
natomiast super prezentowa³
siê odœwie¿ony Street Triple.
Dawno nie widziany w Polsce
Harley-Davidson zaprezentowa³ swoje modele w tym
tegoroczne nowoœci Sportster 72 i Softail Slim. Czy ta
legenda ma szansê o¿yæ
wœród dzisiejszych polskich
motocyklistów? Czas poka¿e. Wœród japoñczyków zdecydowanie wyró¿nia³a siê
Honda, która mia³a jedno z
najciekawszych i najbardziej
obleganych stoisk. O tym
jak¿e pozytywnym wra¿eniu
zadecydowa³ pokaz nowoœci
– nowe CBR1000RR,
NC700S, NC700X, Integra,
Crosstourer, potê¿ny Gold
Wing, nowa VFR1200 czy
zwinny skuterek Vision. Tegoroczne nowoœci w Suzuki
Na imprezie nie mog³o
zabrakn¹æ polskich firm. Romet zaprezentowa³ swoje
skutery i motocykle, oraz
markê Hyosung, której sta³
siê importerem. Z innych
znanych polskich marek warto by³o odwiedziæ stoisko
rów i skuterów. Firma wskrzeszaj¹ca markê Junak zaszokowa³a wieloma nowoœciami, w
tym du¿ymi motocyklami klasy 650, takimi jak 650NK i
650GT. Nie zabrak³o równie¿
przeró¿nych nowoœci ze stajni – Benelli, Keeway, Benzer.
Niestety rok 2011 dokona³
du¿ej selekcji importerów
ró¿nych quadów dlatego te¿
brakowa³o stoisk z tego typu
maszynami. Czy wytrwali
najsilniejsi ? Ka¿dy kto chcia³
skompletowaæ swoj¹ garderobê na motocykl móg³ odwiedziæ stoiska pe³ne ró¿nego
rodzaju ubiorów , nie zabrak³o
tak¿e znanych firm które oferowa³y kaski np. SHOEI. Równie¿ mogliœmy zobaczyæ stoiska pe³ne czeœci motocyklowych Wilmat czy motorq pokaza³y swoje oferty.
Jakie wra¿enia po tegorocznych targach ? W kiepskiej kondycji handlu motocyklowego tegoroczne targi i
Zippa, który z roku na rok
poprawia jakoœæ, ofertê i wyniki sprzeda¿y. Zapoznaj¹c
siê z ofert¹ mogê stwierdziæ,
¿e ka¿dy amator dwóch kó³ek
znajdzie coœ dla siebie , a na
uwagê zas³ugiwa³ nowy Xrace . Jak co roku firma Almot
zaprezentowa³a potê¿ne stoisko z pe³n¹ gam¹ motorowe-
tak by³y obfite w czo³owych
importerów. Ok. 30 tyœ odwiedzaj¹cych przez trzy dni
trwania targów to i tak bardzo
dobry wynik. Co w przysz³ym
roku œwiat motocykli motorowerów i skuterów przyniesie
zobaczymy teraz przed nami
sezon motocyklowy.
Krzysztof Tomaszewicz
Str.11
MEBLE
NA WYMIAR
Obecnie, jak powiada Sebastian Bonkowski, syn Dariusza i wspó³w³aœciciel firmy, koszaliñski salon jest najnowoczeœniejszym i naj³adniejszym salonem meblowym w tym du¿ym przecie¿
mieœcie. Ale i szczecineckiemu salonowi nic nie brakuje.
Prezentowane s¹ tutaj
wszystkie rodzaje mebli pod
wymiar jakie produkuje firma.
S¹ to wiêc supernowoczesne
kuchnie z zamontowanymi
od razu najnowszymi sprzêtami AGD, s¹ szafy do garderoby, salonu i sypialni jak
równie¿ gabinetu. S¹ komplety wypoczynkowe ( równie¿
DL650V-Strom, GSX-R1000
oraz Inazuma 250 prezentowa³y siê na doœæ skromnym
stoisku.
WYDARZENIA::.
skórzane) w ró¿nych kolorach i wzorach, stoj¹ komody,
sto³y, krzes³a, ³awy – wszystkie meble w ró¿nych wzorach,
barwach i wymiarach.
Wszystko w najwy¿szej jakoœci wykonania i co najwa¿niejsze atrakcyjnych cenach.
Sk¹d pomys³y na tak ró¿norodne meble? Otó¿ firma Bonkowwscy do projektowania
swoich mebli zatrudnia fachowców z najwy¿szej pó³ki.
S¹ to absolwenci wydzia³ów
wzornictwa i architektury
wnêtrz. Tak wiêc meble tej firmy s¹ kreowane przez prawdziwych artystów z dyplomem. Bonkowscy zapewniaj¹ stworzenie mebli do
ka¿dej przestrzeni. Mo¿e to
byæ przestronne wnêtrze
domu prywatnego jak równie¿ ciasnawe “M” w bloku
wielorodzinnym z wielkiej
p³yty. Wszystkie wnêtrza
projektanci firmy s¹ w stanie
zape³niæ i wyposa¿yæ w niebanalne i nowoczesne meble
pod gust ka¿dego klienta. W
dodatku wykonane meble
pracownicy firmy sami przywioz¹ i zamontuj¹ co jest wliczone w cenê mebla. Jak mówi
w³aœciciel firmy, przedsiê-
Firma Bonkowscy powsta³a w 1984
roku w Grzmi¹cej. Za³o¿y³ j¹ Dariusz
Bonkowski, nestor rodu i od samego
pocz¹tku przedsiêbiorstwo zajmowa³o
siê produkcj¹ mebli. W 1996 roku
firma otwar³a swój oddzia³ w Szczecinku przy ulicy Stra¿ackiej 3a. W 1998
roku zaœ Bonkowscy otworzyli swoje
przedstawicielstwo i salon w Koszalinie przy ulicy Konstytucji 3-go Maja.
biorstwo ma ju¿ tak uznan¹
renomê na terenie zachodniej
Polski, ¿e firma nie boi siê
teresowanym meblami na
wymiar od Bonkowskich podajemy ich stronê interne-
konkurencji podobnych zak³adów zza zachodniej granicy. Nasza szczecinecka firma
jest bowiem równie dobra co
tamte a przy tym o wiele tañsza. Tak wiêc wszystkim zain-
tow¹: www,meblobon.pl i
numer telefonu do salonu:
94 374 75 52. Drogi Czytelniku skontaktuj siê z t¹ firm¹ a
nie stracisz!
FraZa
Str.12
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::WYDARZENIA
Spotkanie Sieci LEADRA Województwa
Zachodniopomorskiego
W dniach 19-20 marca
2012 roku w Luboradzy w
gminie Barwice odby³o siê
regionalne spotkanie Zachodniopomorskiej Sieci
Leadera. Wziê³o w nim
udzia³ 50 przedstawicieli
ze wszystkich Lokalnych
Grup Dzia³ania Województwa Zachodniopomorskiego – organizacji, które zajmuj¹ siê aktywizacj¹ obszarów wiejskich przy
wsparciu œrodków finansowych Unii Europejskiej
w ramach Osi 4 Leader
PROW 2007 - 2013. G³ównym organizatorem tego
spotkania by³a nasza Lokalna Grupa Dzia³ania
“Partnerstwo
Drawy”.
Spotkanie mia³o na celu
konsolidacjê i koordynacjê
dzia³añ
prowadzonych
przez Lokalne Grupy Dzia³ania Województwa Zachodniopomorskiego, wymianê doœwiadczeñ na temat zrealizowanych projektów w ramach funkcjonowania Lokalnych Grup
Dzia³ania oraz wypracowanie wspólnego strategicznego stanowiska w wielu
istotnych aspektach dzia³ania LGD w województwie.
Z dzia³aczami i pracownikami Lokalnych Grup spotka³
siê Wicemarsza³ek Woje-
wództwa Zachodniopomorskiego Pan Andrzej Jakubowski. W czêœci pn.
“Panel Wojewódzki” wziêli
udzia³ przedstawiciele wydzia³ów Urzêdu Marsza³kowskiego Województwa
Zachodniopomorskiego.
Przedstawili oni aktualne
informacje w zakresie procedur dotycz¹cych specyfiki dzia³ania LGD-ów.
Nowy Dyrektor wydzia³u
PROW Urzêdu Marsza³kowskiego Arkadiusz ¯ych
poinformowa³ zebranych o
usprawnieniu i przyspieszeniu procedowania przez
pracowników Urzêdu Marsza³kowskiego nad z³o¿onymi w ramach programu
Leader wnioskami, co wydatnie skróci okres oczekiwania beneficjentów na
otrzymanie œrodków w ramach dofinansowañ. Dyrektor Wydzia³u Rolnictwa
i Rybactwa Jaros³aw Rzepa
omówi³ m.in. mo¿liwoœci w
zakresie certyfikacji regionalnych i tradycyjnych
produktów. Dyrektor Wy-
dzia³u Turystyki, Gospodarki i Promocji Damian
Greœ przedstawi³ szerokie
mo¿liwoœci wspó³pracy z
Lokalnymi Grupami Dzia³a-
nia w zakresie rozwoju turystyki na obszarach wiej-
dzanie talentami, odkrywanie i wykorzystywanie
Spotkanie sfinansowano ze œrodków pomocy
skich. W spotkaniu wzi¹³
udzia³ tak¿e przedstawiciel
Agencji Restrukturyzacji i
Modernizacji Rolnictwa
Przemys³aw Osiñski. Zaoferowa³ on w imieniu
agencji przeprowadzenia
szkolenia dla przedstawicieli LGD z zakresu prawid³owego wype³niania i
przygotowywania wniosków na dzia³ania “Tworzenie i rozrój Mikro-przedsiêbiorstw” oraz “Ró¿nicowanie w kierunku dzia³alnoœci nierolniczej. W
pierwszym dniu spotkania
odby³o siê specjalistyczne szkolenie pt “LGD –
misja, motywacja, zarz¹-
zasobów wsi” , które poprowadzi³ Wac³aw Idziak,
dr socjologii, cz³onek Za-
technicznej PROW 2007 2013, schemat III, w ramach realizacji zapisów
rz¹du Sekcji Polskiej Europejskiego Ruchu Odnowy Wsi i Ma³ych Miast
ECOVAST .
Planu Dzia³ania Sekretariatu Regionalnego Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich na lata 2012 – 2013.
III Targi Pracy i Edukacji w Drawsku Pomorskim
14 marca 2012 roku
w Drawsku Pomorskim
odby³a si ê ju¿ III edycja
Targów Pracy i Edukacji. Organizatorem targów byli: Powiatowy
Urz¹d Pracy, Starostwo
Powiatowe, Gimnazjum
im. Adama Mickiewicza,
Urz¹d Miejski w Draw-
sku Pomorskim oraz Zachodniopomorsk¹ Wojewódzk¹ Komend¹ OHP
w Szczecinie. W targach
wziê³o udzia³ wiele szkó³
oraz uczelni zapraszaj¹cych gimnazjalistów i licealistów do skorzystania z ich edukacyjnej
oferty. Swoje stoiska
mieli tak¿e przedsiêbiorcy poszukuj¹cy pracowników oferuj¹c przy tym
mo¿liwoœci przyuczenia
do zawodu. Targi cieszy³y sie wielkim powodzeniem,
szczególnie
wœród m³odzie¿y szkolnej. W targach tych
uczestniczy³a tak¿e nasza Lokalna Grupa Dzia³ania “Partnerstwo Drawy” promuj¹c mo¿liwoœci pozyskania œrodków
unijnych wspieraj¹cych
rozwój przedsiêbiorczoœci na obszarach wiejskich. Ponadto na naszym stoisku zwiedzaj¹cy mogli wzi¹æ udzia³ w
quizie o naszym regionie, w którym nagrod¹
by³a wydana przez nasze
Stowarzyszenie
gra
planszowa pn. “Ekopodró¿e po Pojezierzu
Drawskim-spotkania z
przyrod¹ i histori¹”.
Targi Pracy i Edukacji
rosn¹ z roku na rok i nabieraj¹ coraz wiêkszego
znaczenia w naszym regionie. Gratulujemy organizatorom i ju¿ czekamy
na nastêpne spotkanie w
Drawskim Gimnazjum.
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
WYDARZENIA::.
Str.13
Mocarz Gospodarczy Powiatu
Szczecineckiego 2011
W miniony pi¹tek (23 marca 2012 r.) mia³ miejsce fina³
konkursu “Mocarz Gospodarczy Powiatu Szczecineckiego”
spodarczy Ziemi Szczecineckiej, tworz¹cych miejsca pracy
oraz uhonorowanie osoby,
która w sposób ponadprze-
organizowanego przez Starostwo Powiatowe w Szczecinku
. Uroczysta gala VIII edycji
ciêtny wp³ynê³a na rozwój gospodarczy naszego regionu.
Impreza jest promocj¹ rozwoju
konkursu rozpoczê³a siê o godzinie 17:00 w Kinie Wolnoœæ.
Nagroda w konkursie ma
charakter honorowy i presti¿owy i przyznawana jest
przez Kapitu³ê w oœmiu kategoriach: Osobowoœæ Gospodarcza Roku, Przedsiêwziêcie Inwestycyjne Roku,
Najlepszy Produkt Roku,
Rolnicze Przedsiêwziêcie
Roku, Najlepszy Podmiot
Dzia³aj¹cy w Us³ugach, Firma z Klas¹, Pozagospodarcza Osobowoœæ Roku i Pozagospodarcze Wydarzenie
Roku.
Podstawowym zadaniem
tego przedsiêwziêcia jest
uhonorowanie firm osi¹gaj¹cych najlepsze wyniki ekonomiczne i wyró¿niaj¹cych siê
zaanga¿owaniem w rozwój go-
Gospodarcza Roku - przyznano Pani Halinie Wiœniewskiej, aktywnej cz³onkini naszej Lokalnej Grupy Rybackiej,
natomiast prowadzona przez
Prezesa Szczecineckiego Ko³a
PZW “Jesiotr”, za najlepszy
produkt roku – Pilkery Getka
U.H.M. (przynêty stosowane
w wêdkarstwie morskim).
Podmiotem Dzia³aj¹cym w
Us³ugach okaza³o siê Centrum Weterynaryjne MAXWET , nagrodzone za szeroki
zakres i wysoki poziom œwiad-
Pani¹ Halinê Firma EKOFARM Hodowla Ryb £ososiowatych, uzyska³a wyró¿nienie w kategorii Rolnicze
Przedsiêwziêcie Roku za hodowlê pstr¹ga têczowego i
produkcjê materia³u zarybieniowego, i otrzyma³a nagrodê
specjaln¹, ufundowan¹ przez
Przedsiêwziêciem Inwestycyjnym Roku wybrano budowê kamienicy “Pod Czer-
czonych us³ug weterynaryjnych, natomiast tytu³ Firma z
Klas¹ powêdrowa³ do Dworu
wonym Kurem” przez firmê
Nowak &Nowak Sp. z o.o. , z
kolei Rolniczym Przedsiêwziêciem Roku zosta³a rozbudowa
firmy przez “Trawnik-Producent” Arkadiusza Gumieniczuka w Turowie. Najlepszym
Pomorskiego Sp. z o.o. za nowatorsk¹ formu³ê dzia³ania,
wysok¹ jakoœæ us³ug, dzia³alnoœæ prospo³eczn¹ i charytatywn¹ oraz dzia³ania w zakresie poprawy warunków pracy
i ochronê œrodowiska.
gospodarczego miasta i powiatu szczecineckiego.
Z wielk¹ przyjemnoœci¹ in-
bank BG¯ Oddzia³ w Szczecinku.
Statuetka “Mocarza Go-
formujemy, i¿ nagrodê g³ówn¹
- “Mocarza Gospodarczego
Powiatu Szczecineckiego za
2011 rok” w kat. Osobowoœæ
spodarczego” trafi³a te¿ do
Cz³onka Zarz¹du Lokalnej Grupy Rybackiej ”Partnerstwo
Drawy”, Pana Mariusz Getkai ,
W kategorii Pozagospodarcze Wydarzenie Roku
uhonorowano Cykl imprez
turystycznych zorganizowanych z okazji 40-lecia
Ko³a Wojskowego PTTK
WIARUSY. Wyró¿nienie w
tej kategorii otrzyma³o zorganizowanie
pierwszej
zbiórki publicznej na terenie
powiatu szczecineckiego i
rozpoczêcie budowy hospicjum stacjonarnego. Pozagospodarcz¹ Osobowoœci¹
Roku zosta³ Janusz Rautszko, nadleœniczy, pisarz oraz
szczecinecki radny. Wyró¿nienie w tej kategorii otrzyma³ Bogdan Bereszyñski z
Ko³a Wojskowego PTTK
WIARUSY.
Ca³¹ galê z wielkim wdziêkiem poprowadzi³a Pani
Agnieszka Or³owska, a wystêpy muzyczne 16-letniej
Magdy (SAPiK) oraz zespo³u Hamak uœwietni³y imprezê.
Zwieñczeniem gali by³
wystêp gwiazdy wieczoru Ryszarda Rynkowskiego.
Artysta wykona³ swoje najbardziej znane przeboje.
Szczecinecka publicznoϾ
doceni³a niezwyk³y g³os artysty i jego repertuar, nagradzaj¹c wystêp gromkimi brawami.
Wszystkim laureatom tegorocznego “Mocarza Gospodarczego Powiatu Szczecineckiego” serdecznie gratulujemy . Wielkie uznanie i
gratulacje sk³adamy te¿ organizatorom konkursu za
perfekcyjne przygotowanie
imprezy.
Tekst:
Teresa Finkiewicz
Biuro LGR “Partnerstwo
Drawy” w Szczecinku
Zdjêcia:
Edyta WielebaMatysiak, Teresa Finkiewicz
Str.14
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::WYDARZENIA
Poligon Zimowy;
Borne Sulinowo 2012
Równo rok temu niespodziankê borneñczykom sprawi³a samorzutna akcja grupy
ALAMO, organizuj¹c pierwszy w historii Bornego Sulinowa zimowy zlot militarny,
nazwany póŸniej “Zerowym”. A kiedy ¿egnali siê z
zaproszonymi na swój w³asny zlot organizatorami dotychczasowych zlotów, prawie wymusili obietnicê, ¿e za
rok odbêdzie siê oficjalny,
Pierwszy Zimowy Zlot Militarny. Organizatorom nie pozosta³o nic innego, jak tylko
wywi¹zaæ siê z danej obietnicy, i 4 lutego 2012 roku na zlotowisku w zimowej scenerii
pojawi³y siê pierwsze namioty i wojskowe pojazdy. Pomimo silnego mrozu stawi³o siê
ponad piêciuset prawdzi-
wych mi³oœników ciê¿kich,
zimowych warunków. Przybyli 73 pojazdami, w tym 53
typowo militarnymi. Z Bia³egostoku, na lawecie, dojecha³ nawet wóz pancerny
BWP (g¹sienica). Nie zabrak³o tak¿e typowo zimowego
pojazdu g¹sienicowego BV.
By³y urale, zi³y, stary i kilkanaœcie tak popularnych gazów i uazów. Uczestnicy mieli
swoje siedziby nie tylko na
miejscu zlotu, sporo zarezerwowa³o miejsca noclegowe
w okolicznych pensjonatach. Ci, którzy odwa¿yli siê
nocowaæ w namiotach, z ¿artobliw¹ pogard¹ patrzyli na
tych, którzy woleli ciep³e
³ó¿ka od “wygód” zamro¿onej pryczy. Wœród uczestników by³a grupa ze Stowarzyszenia Mi³oœników Wojsk
Polsko- Radzieckich miasta
Szczecinek, pod dowództwem prezesa, pana Cezarego
Bia³ko, który z entuzjazmem
wypowiada siê o takich im-
prezach : “Chêtnie uczestniczymy w ka¿dej takiej akcji,
kontynuujemy ten kawa³ek
historii, jakim by³a Armia
Ludowego Wojska Polskiego i armia ZSRR. My bêdzie-
my spaæ na terenie zlotu,
mamy namiot z piecem, w
którym bêdziemy ca³¹ noc
paliæ. Kiedy by³em w wojsku,
spa³em na poligonie drawskim w takim namiocie, zawsze jeden ¿o³nierz musia³
czuwaæ, ¿eby dok³adaæ do
pieca, a temperatury by³y
wtedy takie same jak dziœ...
Jest to dla nas taki sprawdzian samych siebie w warunkach, w jakich kiedyœ na
froncie musieli ¿o³nierze
spêdzaæ ca³e tygodnie, ¿yj¹c
na granicy ¿ycia i œmierci.
My dzisiaj siê w to bawimy,
pokazujemy to, co widaæ na
zewn¹trz, ale spêdziæ tu, w
tych warunkach te kilka dni
jest du¿ym wyzwaniem. To
przygoda dla odwa¿nych!”
Na sobotni rajd zimowymi drogami poligonowymi wyjecha³a kolumna
23 samochodów
z ponad 150 osobami na pok³adzie. Kierowcy
doœwiadczyli na
w³asnej skórze,
co znaczy zima i
trudne
leœne
drogi. Dziêki
uprzejmoœci Komendanta 21.
Poligonu Lotniczego w Nadarzycach,
uczestnicy rajdu mieli okazjê
zobaczyæ prawie wszystkie
egzemplarze odrzutowych
samolotów bojowych, jakie
s³u¿y³y w Si³ach Powietrz-
nych Wojska Polskiego. Kolumna przejecha³a tak¿e przez
tereny by³ego Oflagu IID
Gross Born. Na leœnym cmentarzu, kryj¹cym szcz¹tki jeñców zmar³ych w obozie, gdzie
zlotowicze zapalili symboliczne znicze. W sobotê wieczorem o godzinie18.00, w
namiocie Kasyna Poligonowego, uczestnicy Poligonu
wys³uchali wyk³adu Pana
Dariusza Czerniawskiego,
kierownika Budynku Kulturalno – Oœwiatowego, na temat nieznanych kart historii
Bornego Sulinowa. Prelekcja,
zilustrowana licznymi, nieznanymi dotychczas, oryginalnymi zdjêciami, wzbudzi³a
wielkie zainteresowanie zlotowiczów. Po wyk³adzie organizatorzy dokonali krótkiego podsumowania imprezy.
W³aœcicielowi jedynego na
“I Poligonie Zimowym Borne
Sulinowo 2012” pojazdu g¹sienicowego, wozu bojowego BWP z Bia³egostoku, Komandor zlotu, Wies³aw Bartoszek, wrêczy³ pami¹tkowy
puchar. Specjaln¹ statuetk¹
wyró¿niono równie¿ grupê
“Alamo”, której ubieg³oroczna, samorzutna inicjatywa
przyjazdu do Bornego Sulinowa na “Zerowy Zlot Zimowy” by³a przyczynkiem
do zorganizowania tegorocznej imprezy. Statuetki
wykona³ i sponsorowa³ Pan
Romuald Gacek z Leszna.
Szefem Sztabu ka¿dego Zlotu jest pani Teresa Turowska (prywatnie ¿ona prezesa
Stowarzyszenia Mi³oœników Militarnej Historii Bornego Sulinowa) i niech nikogo nie zmyli ta drobna
postaæ. Siln¹ rêk¹ prowadzi
ka¿dy Zlot i przewodzi grupie zapalonych pomocniczek urzêduj¹cych w Sztabie
przez ca³y czas trwania ka¿dego Zlotu. Pani Turowska
chêtnie opowiada o wiêzi,
która ³¹czy wszystkich tych
zapaleñców, mi³oœników militariów, która co roku pcha
ich w ró¿ne zak¹tki Polski, a
tak¿e poza jej granice, ze
swoim dobytkiem i zdobyczami wojskowych akcesoriów. Jednym z elementów
tej wiêzi na tegorocznym zimowym spotkaniu by³a
spontaniczna zbiórka pieniêdzy na szczytny cel. Podczas imprezy w Sztabie, wystawiono puszkê na datki
przeznaczone na protezê
nogi dla znanego rekonstruktora historycznych
wozów bojowych, Roberta
Tirczakowskiego z Torunia.
Komisyjne przeliczenie zawartoœci wykaza³o kwotê
1.542,20 z³ i 5€. Wspólne
pasje ³¹cz¹, nie tylko w zabawie, ale jak siê okazuje, w
potrzebie równie¿. W niedzielê oko³o po³udnia
uczestnicy ¿egnali siê s³owami ju¿ nie “do zobaczenia
za rok”, ale “do zobaczenia
w sierpniu”. MroŸna i bia³a
przygoda zakoñczy³a siê
pe³nym sukcesem organizatorów i jest to kolejny impuls do dalszej dzia³alnoœci
i poszerzania oferty atrakcji
z wykorzystaniem specyficznego uroku militarnej historii
Bornego Sulinowa.
Beata Badowska
PI£Y I KOSIARKI OD PIOTRA
Piotr Drabiszczak z Barwic jest autoryzowanym
przedstawicielem firmy Stihl
dla Gminy Barwice. Jego sklep
firmowy mieœci siê niedaleko
centrum miasta i choæ niedu¿y
zawiera wszystko co ta uznana
firma ma do zaprezentowania.
S¹ tu wiêc pi³y do ciêcia drzewa
w ró¿nych wymiarach, s¹ ko-
siarki do trawników o ró¿nej
szerokoœci ostrza do ciêcia, s¹
kosy do trawy (oczywiœcie te
spalinowe), wszystko oryginalne – firmowe i na gwarancji,
któr¹ daje producent. Ale w
sklepie Pana Piotra mo¿na dostaæ tak¿e szpadle, ³opaty, grabie, taczki ogrodowe. Ogrodnikom i pracownikom leœnym
sklep proponuje tak¿e szeroki
asortyment odzie¿y roboczej
w ró¿nych cenach i ró¿nych
marek. Jest te¿ oczywiœcie
wodo i olejoodporne obuwie
robocze i szeroka gama rêkawic
do pracy. Trzeba powiedzieæ,
¿e odzienie robocze w sklepie
Pana Piotra jest dostêpne w
najnowszej gamie wzornictwa
tej w³aœnie bran¿y i ma atesty
BHP.Ale dzia³alnoœæ Pana Drabiszczaka nie ogranicza siê tylko do samej sprzeda¿y tych
jak¿e potrzebnych akcesoriów.
Ten ambitny, m³ody cz³owiek
prowadzi tak¿e szeroko rozumiany serwis gwarancyjny i
pogwarancyjny proponowanych przez siebie sprzêtów, z
dojazdem do klienta rzecz jasna. Jak powiada Pan Piotr
najwiêkszy ruch w interesie
jest teraz, na wiosnê, gdy¿
w³aœnie o tej porze roku ludzie przystêpuj¹ do pozimowej pielêgnacji swych dzia³ek, ogródków i przydomowych trawników. Tak¿e na
polach i w gospodarstwach
zaczyna siê wytê¿ona praca –
st¹d du¿e zapotrzebowanie
na odzie¿ robocz¹, która jest
zdecydowanie bardziej trwa³a od u¿ywanych przez lata
dziurawych d¿insów. Polski
ogród i polska gospodarka
siê zmienia, staje siê coraz
bardziej nowoczesna, st¹d
coraz wiêksze zapotrzebowanie na firmy takie jak ta – Pio-
tra Drabiszczaka w Barwicach.
A.C.
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
CzeϾ! Wymarzona
pogoda do pieszych
wêdrówek zgromadzi³a
przy czo³gach
77 turystów chc¹cych
zwiedziæ okolicê i
prze³om BrzeŸnickiej
Wêgorzy. Po wspólnym
zdjêciu i omówieniu
warunków bezpieczeñstwa i trasy przez
Prezesa PTTK oraz
nowego przodownika
turystyki pieszej
Mariusza Holewskiego,
który poprowadzi³ wraz z
Paw³em i Mariuszem
dzisiejszy rajd. Id¹c
przez park i uliczkami
miasta , a póŸniej wzd³u¿
torów, doszliœmy do
Jankowa pod spichlerz
Waltera Gropiusa, a
historiê miejsca i twórcy
opowiedzia³ Pawe³. Po
opuszczeniu miejscowoœci wêdrowaliœmy
polnymi i leœnymi
drogami, gdzie w zaciszu
s³oñce przygrzewa³o i
budzi³o mrówki i
biedronki do ¿ycia po
mroŸnej zimie. Na
nastêpnym postoju w
czasie œniadania trwa³y
dyskusje i zaproszenia
na nastêpne imprezy, a
najbli¿sza odbêdzie siê 4
marca w £obzie, z
którego przyjecha³o 7
osób. Byli te¿ turyœci ze
Szczecina, Goleniowa,
¯ar, Suliszewa, Mielenka,
Oleszna. Dalsza
wêdrówka doprowadzi³a
nas do starego m³yna
przy rzece i Ÿródlisk
przy skarpie bukowego
lasu. D³ugi postój
zaowocowa³ mnóstwem
zdjêæ urokliwego miejsca
i budz¹cej siê do ¿ycia
przyrody. Z ostatnim
trudnym odcinkiem
œwietnie poradzi³a sobie
m³odzie¿ (7 osób), w tym
najm³odszy niespe³na 5cio letni Oliwier. Po
dotarciu do Leœniczówki
Ginawa, gdzie czeka³o
ju¿ rozpalone ognisko,
organizator - Drawski
Oddzia³ PTTK - przygotowa³ poczêstunek. W
trakcie pieczenia
kie³basek i relaksu
spora grupa morsów i
morsiczek wskoczy³a do
lodowatej wody och³odziæ
rozpalone cia³a ku
uciesze swojej i podziwiaj¹cych ich turystów.
Przed wyruszeniem do
Ginawy, gdzie przy
koœciele czeka³y 2
autokary, Prezes PTTK
Zdzis³aw Chudy podziêkowa³ za wspólne
wêdrowanie wszystkim
turystom, a najm³odszego nagrodzi³ upominkiem
przygotowanym przez
dziadków. Na nastêpny
rajd Witamy Wiosnê
zapraszamy 18 marca.
M. Ziemecki.
RÓ¯NE::.
Str.15
Sympozjum “Kulturotwórcza rola ma³ych oœrodków”
W sobotê 25 lutego 2012
r. w Pa³acu Wedlów w Kali-
turalne organizacji pozarz¹dowych i ich wspó³pracy z
powstania Forum Kraków
oraz Zachodniopomorskie-
szu Pomorskim przy wspó³pracy z Fundacj¹ “Moje Archiwum” zorganizowane zosta³o spotkanie pod has³em
“Kulturotwórcza rola ma³ych oœrodków”. Spotkanie
pokaza³o przede wszystkim
aktualne dane w szybko
zmieniaj¹cej siê przestrzeni
kultury oraz roli oœrodków
kultury w ma³ych i œrednich
miejscowoœciach. Podczas
spotkania zaprezentowane
zosta³y zebrane dane statystyczne o przestrzeni funkcjonowania kultury w kontekœcie instytucjonalnym i
terytorialnym (administracyjnym), w tym wyniki badañ Regionalnego Obserwatorium Kultury – Centrum
badawczego Uniwersytetu
im. Adama Mickiewicza w
Poznaniu. Poznaliœmy modele funkcjonowania instytucji kultury w niewielkich
miejscowoœciach na przyk³adzie Oœrodka Kultury w
Kaliszu Pomorskim i Muzeum Orê¿a Polskiego Ko³obrzegu, a tak¿e dzia³ania kul-
oœrodkami/domami kultury
na przyk³adzie Fundacji
“Moje Archiwum” oraz Stowarzyszenia “Teatr Brama”.
Uczestnicy sympozjum
zostali zapoznani z genez¹
go Forum Kultury, których
Oœrodek Kultury w Kaliszu
miana doœwiadczeñ i informacji zwi¹zanych z sektorem
kultury i animacji kulturalnej, promowanie dobrych
praktyk instytucji zajmuj¹cych siê animacj¹ kulturaln¹
oraz wypracowywanie stanowisk na temat wybranych, bie¿¹cych zagadnieñ
zwi¹zanych z sektorem kultury i reprezentowanie œrodowiska animatorów kultury
wobec administracji rz¹dowej, samorz¹dowej. Zgodnie
stwierdzono, ¿e tego rodzaju
spotkania daj¹ mo¿liwoœæ
wypracowania stanowisk/
opinii, których prezentacja
mo¿e mieæ wp³yw na dynamikê zmian w sektorze kultury
oraz mo¿e zapewniæ “s³yszalnoœæ”. Jednym z efektów
Zachodniego.
Sympozjum zakoñczone
by³o panelem dyskusyjnym,
podczas którego rozmawiano o mechanizmach funkcjonowania oœrodków kultury, o dzia³aniach animatorów,
potrzebie wspó³pracy i realizowaniu partnerskich dzia³añ.
Prelegentami podczas
sympozjum byli: Jan Ciesielski - Fundacja “Moje Archiwum”, Tomasz Bukowski –
dyrektor Oœrodka Kultury w
Kaliszu Pomorskim, Joanna
Szczepanik –kulturoznawca, koordynatorka programowa sympozjum, daniel
Jacewicz- Stowarzyszenie
Teatr Brama, Marek Sztark –
Towarzystwo Wspierania
jest aktywnym uczestnikiem. S¹ to spotkania osób
dzia³aj¹cych w sektorze kultury, których celem jest wy-
wspó³pracy z innymi Oœrodkami Kultury jest pierwszy
sieciowy projekt ³¹cz¹cy 10
instytucji kultury z Pomorza
Rozwoju Pomorza Zachodniego Szczecin Expo, Zachodniopomorskie Forum
Kultury.
(R)
PROJEKT
“Zachodniopomorskie forum Kultury
- sieæ animatorów w dzia³aniu”
To tytu³ projektu opracowanego przez Zachodniopomorskie Forum Kultury. Liderem projektu i koordynatorem jest
Oœrodek Kultury w Kaliszu Pomorskim. W jego realizacje zaanga¿owane s¹ inne podmioty aktywni cz³onkowie ZFK, tj. Z³ocieniecki Oœrodek Kultury, Miejsko-Gminny Oœrodek Kultury w Pe³czycach, Goleniowski Dom Kultury, Nowogardzki Dom
Kultury, Gminny Oœrodek Kultury w Lubniewicach, Kamieñski Dom Kultury, S³awieñski Dom Kultury, Towarzystwo Wspierania Rozwoju Pomorza Zachodniego Szczecin Expo, Fundacja Kultury i Sortu “Prawobrze¿e”.
Koncepcjê projektu opracowaliœmy wspólnie podczas dwudniowego spotkania Forum w Studnicy 14-15 listopada 2011
r. Przyjêliœmy, ¿e celem g³ównym naszego projektu jest wzmocnienie i rozszerzenie Zachodniopomorskiego Forum Kultury,
jako sieci podmiotów kultury w regionie. Celami szczegó³owymi naszego sieciowego dzia³ania w 2012 r. bêdzie podnoszenie
kompetencji w zakresie: “rozwoju widowni” oraz “zmiany spo³ecznej”.
Projekt zak³ada finansowanie naszych cokwartalnych spotkañ, wzmocnionych przez zewnêtrznych ekspertów, cykl czterech dwudniowych warsztatów dla pracowników z poszczególnych instytucji bior¹cych udzia³ w projekcie, organizacjê trzech
wydarzeñ artystycznych w wybranych podczas warsztatów miejscowoœciach (³¹cz¹cych wiedzê zdobyt¹ podczas warsztatów
na temat “rozwoju widowni” i “zmiany spo³ecznej”). Dodatkowo chcemy wyprodukowaæ film dokumentalny i wydaæ broszurê
podsumowuj¹c¹ projekt.
Na ww. dzia³ania otrzymaliœmy dofinansowanie z MKiDN w wysokoœci 64 700 z³.
Str.16
.::LUDZIE
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
WIRTUOZ
Ch³opiec zagra³ koncert.
Zagra³ tak, ¿e dosta³ bisy od wymagaj¹cej publicznoœci.
Markowscy mieszkali w jednej z
radomskich,
przedwojennych
kamienic. Jako
szeœcioosobowej
rodzinie w³adze
przydzieli³y im
przestronne lokum
w centrum miasta.
Eugeniusz otrzyma³ w³asny pokój, który mia³ byæ jednoczeœnie jego sal¹ æwiczeñ.
Tu bowiem przychodzi³ do
niego do nauczania pierwszy
skrzypek reaktywowanej orkiestry a jednoczeœnie profesor miejskiej szko³y muzycz-
nej, który jako kolega ojca
równie¿ postanowi³ wyszkoliæ ma³ego ch³opca na uzdolnionego muzyka. Tak wiêc
Eugeniuszowe dzieciñstwo
skoñczy³o siê w wieku lat piêciu. Gdy¿ miast siê bawiæ z
rówieœnikami na kamienicznym podwórcu w piasku,
ma³y Gienek by³ zamykany na
ca³e godziny w swoim pokoju
na klucz wraz z nauczycielem
i æwiczy³ mozolnie naukê gry
na smyczkowym instrumencie. Ojciec jako uznany miejscowy artysta nie da³ æwiczyæ
synowi na byle czym. Od austriackiego ¯yda, któremu w
latach hitlerowskiej okupacji
uratowa³ ¿ycie, otrzyma³ bowiem nie tyle skrzypce Stradivariusa ale równie dobry, siedemnastowieczny instru-
Eugeniusz Markowski z Drawna to
muzyk po prostu genetyczny. Tak jak
ca³¹ mêska czêœæ jego rodziny, bowiem
wszyscy mê¿czyŸni w jego familii to
wirtuozi rozmaitego rodzaju instrumentów. Ca³a historia zaczê³a siê od ojca
pana Eugeniusza. Ten przedwojenny
wirtuoz instrumentów klawiszowych,
muzyk radomskiej orkiestry symfonicznej, sp³odzi³ bowiem czterech synów i
czeka³ tylko czy wyka¿¹ talent po nim.
Dzieci okaza³y siê muzykalne, tak wiêc
ojciec postanowi³ je kszta³ciæ w grze.
Ka¿demu z synów, radomski muzyk
postanowi³ przeznaczyæ taki instrument
do jakiego wykazywa³ najwiêksze
zdolnoœci. Pan Eugeniusz by³ drugi w
starszeñstwie, urodzi³ siê bowiem w
1941 roku. Jego protoplasta, poniewa¿
z racji wojny orkiestra zosta³a rozwi¹zana, grywa³ po restauracjach i knajpkach na akordeonie, by jakoœ utrzymaæ
rodzinê. Na szczêœcie mordercza,
dziejowa zawierucha, oszczêdzi³a
rodzinê Markowskich. Nadszed³ rok
1946. Ma³y Eugeniusz skoñczy³ piêæ lat
i choæ by³ jeszcze niedu¿ym dzieckiem z
otwartymi ustami, ca³ymi godzinami,
potrafi³ podgl¹daæ æwicz¹cego na
fortepianie ojca. Ten zdecydowa³, ¿e
syn równie¿ zostanie muzykiem symfonicznym i przeznaczy³ mu do nauki
skrzypce, najtrudniejszy z instrumentów.
ment niemiecki, który wprost
nadawa³ siê do symfonicznej
wirtuozerii. Ciekawostk¹
tych skrzypiec by³o to, ¿e
by³y one wykañczane koœci¹
s³oniow¹ zaœ ich g³ówka to
by³a rzeŸba w kszta³cie paszczy lwa. Ma³y Gienek wprost
ugina³ siê pod ich ciê¿arem
ale nie d¹sa³ siê na ojca. By³
dumny z tego, ¿ uczy siê graæ
i czyni³ to wytrwale. Kiedy
mia³ siedem lat umia³ ju¿
wszystkie
podstawowe
chwyty instrumentalne,
gamy i pasa¿e. Nauczyciel,
profesor postanowi³ go zapisaæ do miejskiej szko³y
muzycznej gdzie wyk³ada³.
Dla m³odego cz³owieka dzieciñstwo skoñczy³o siê ostatecznie gdy¿ maj¹c lata
szkolne jednoczeœnie rozpocz¹³ edukacjê w szkole
podstawowej, gdzie jako
siedmiolatek rozpoczyna³
naukê wiedzy powszechnej
edukuj¹c siê w trudnej nauce pisania, czytania i matematyki. Z kolegami spotyka³
siê wy³¹cznie podczas nauki
w szkole, wy³¹cznie tu na
zajêciach sportowych bra³
udzia³ w zajêciach takich jak
rozmaitego rodzaju gry. Popo³udnia ch³opiec mai³ bowiem zarezerwowane na naukê. W wiêkszoœci muzyczn¹. Ale m³ody Gienek
nie buntowa³ siê. By³ sumienny, staranny i pracowity. Cieszy³o go to, ¿e z biegiem czasu jego muzyczne
umiejêtnoœci stale rosn¹.
Tak mija³ czas. Ch³opiec
rós³.
Tak w po³owie szko³y
jego nauczyciel zdecydowa³, ¿e najwy¿szy czas, by
m³ody cz³owiek wyst¹pi³
publicznie daj¹c koncert.
Dla Gienka, któremu gra z
nut nie by³a od dawna ju¿
obca, by³o to coœ nowego.
Co innego bowiem by³o dla
niego graæ znane utwory
skrzypcowe w domu a co
innego dawaæ publiczny
koncert dla mieszkañców
rodzinnego miasta. Ale jego
profesor podj¹³ ju¿ decyzjê,
uzna³, ¿e m³ody muzyk jest
ju¿ gotów do tego by zaistnieæ na prawdziwej scenie.
Tak wiêc Gienek mia³ wyst¹piæ w auli miejskiej szko³y
muzycznej. Ojciec by³ z niego dumny. Na scenie Gienek
wykona³ kilka koncertów
smyczkowych uznanych
œwiatowych mistrzów. W
grze akompaniowa³ mu fortepian, na którym asystowa³
mu jego ojciec, uznany radomski artysta symfoniczny, którego nazwisko znane
by³o nie tylko w rodzimym
œwiecie artystycznym ale
równie¿ daleko poza nim.
Ch³opiec zagra³ koncert. Zagra³ tak, ¿e dosta³ bisy od
wymagaj¹cej publicznoœci.
W Radomiu zaczê³a wyrastaæ kolejna artystyczna
s³awa. S³ynny ojciec by³ w
siódmym niebie. Ale nie Gienek. Dla niego skrzypce nie
mia³y ju¿ prawie tajemnic.
Ale od pewnego czasu ch³opiec po³kn¹³ nowego muzycznego bakcyla. By³a nim
– perkusja, na której za
œcian¹ pokoju uparcie æwiczy³ starszy brat. Perkusyjny rytm, to by³o dla m³odego skrzypka coœ. Zakocha³
siê nim. Mia³ teraz wiêcej
czasu, gdy¿ jego profesor i
ojciec dawali mu pewn¹ folgê w instrumencie. Zacz¹³
urywaæ siê z domu i chodziæ
po miejskich klubach muzycznych. By³ rok 1956,
ch³opiec mia³ piêtnaœcie lat.
Skoñczy³a siê epoka stalinizmu i zza ¿elaznej kurtyny
coraz rychlej na polskie estrady zaczê³a nap³ywaæ muzyka zachodnia.
W radomskich knajpkach muzycznych zakrólowa³ jazz, wczesny rock and
roll i pocz¹tkowe ballady
Presleya. Rodzi³y siê kolejne, m³odzie¿owe kapele muzyczne. Gienek postanowi³
do nich do³¹czyæ. Wtedy
perkusja to by³a dla niego
wszystkim. Chcia³ zostaæ
wirtuozem tego instrumentu, tak jak zosta³ wirtuozem
skrzypiec. Coraz czêœciej
urywa³ siê z domu do klubu.
Tu pozna³ graj¹cych ch³opców w jego wieku. Postanowi³ siê do nich przy³¹czyæ.
Tak zaczê³a siê jego przygoda z jazzem. Bardzo szybko
m³odzi muzycy polubili
ch³opaka. Jego niew¹tpliwym atutem by³o to, ¿e perfekcyjnie zna³ nuty. M³odzi
ludzie zaczêli go coraz czêœciej wpuszczaæ na perkusjê, na której po cichu naucza³ go i brat. Gienek zacz¹³
robiæ coraz wiêksze postê-
py. A¿ gdzieœ po roku, jeden
z radomskich jazzmanów zaproponowa³ mu wyje¿d¿aj¹c na studia do innego miasta, ¿e mo¿e æwiczyæ na jego
perkusji do bólu, czyli dot¹d
dopóki mu siê nie znudzi i to
codziennie. M³odemu Markowskiemu zab³ys³y oczy.
Tamten mia³ bowiem instrument Szpaderskiego, najlepsz¹ polsk¹ perkusjê tych
lat. Musia³a kosztowaæ fortunê. Ale nie to by³o dla
Gienka najwa¿niejsze. Najwa¿niejsze by³o to, ¿e móg³
na niej graæ bez ograniczeñ.
I tak zaczê³y siê mozolne
æwiczenia
perkusyjne.
Ch³opak gra³ na bêbnach po
kilkanaœcie godzin dziennie.
Min¹³ znów rok. Radomskie m³odzie¿owe kluby
przyjmowa³y Gienka do
wspólnego grania jazzu,
rocka, czy bluesa z otwartymi ramionami. Teraz to zespo³y m³odzie¿owe zaczê³y
siê ubiegaæ o niego, jako o
najlepszego miejskiego
bêbnistê a nie on o nich. By³
ju¿ doros³y – mia³ osiemnaœcie lat, przerwa³ wiêc naukê
w œredniej szkole muzycznej
na czwartym roku dziêkuj¹c
profesorowi za lata pracy i
zacz¹³ graæ w jednym z miejskich zespo³ów. Ojciec by³
niepocieszony ale uzna³
jego decyzjê. Tak zaczê³a siê
dla pana Gienka era bêbnów.
Wreszcie móg³ praktycznie
bez ograniczeñ graæ swoje
ukochane amerykañskie
standardy jazzowe. A¿ pewnego dnia, tak z wieczora,
zawita³ do jego macierzystego klubu mieszkaj¹cy w Radomiu warszawski student.
By³ zafascynowany Gienkowi gr¹. Zaproponowa³ m³odemu perkusiœcie, ¿e zabierze go do Warszawy, do
“Stodo³y”, polskiej jazzowej legendy prze³omu lat
piêædziesi¹tych i szeœædziesi¹tych i wielu pokoleñ póŸniej. Sk¹d siê wziê³a warszawska “Stodo³a”? Ano z
prostej przyczyny. Kiedy w
latach piêædziesi¹tych rosyjscy robotnicy budowali
Pa³ac Kultury – dar ich narodu dla Polski wybudowali
nieopodal placu budowy olbrzymi barak, zdolny pomieœciæ kilkuset ludzi jednoczeœnie. Skoñczy³a siê budowa
podarunku pozosta³ i barak.
W³adze Warszawy postanowi³y go rozebraæ. Ale
wówczas sto³eczna Federacja Studencka zwróci³a siê
do nich z proœb¹ aby rzeczony bark w³odarze przeznaczyli na potrzeby studenckie. W³adze wyrazi³y zgodê,
wszak pod warunkiem, ¿e
¿acy musz¹ zaadoptowaæ
barak na swoje potrzeby
w³asnym sumptem. Studenci na to przystali i w ten sposób powsta³ najbardziej
znany w Polsce klub muzyczny. Pewnej soboty Gienek wraz z nowym koleg¹
pojechali poci¹giem do odleg³ej o sto kilometrów stolicy by odwiedziæ s³ynn¹
“Stodo³ê”. Przybywszy na
miejsce weszli we dwóch na
podstawie jednej legitymacji studenckiej. Znajomy
powiedzia³, ¿e zna Zbigniewa ¯aboklickiego – prezesa
polskiej Federacji Jazzowej.
Wewn¹trz olbrzymiego lokalu gra³a szeœcioosobowa
orkiestra. Kiedy usiedli ze
sceny lecia³ dixieland. Gienek by³ zafascynowany. Po
kilku chwilach student zapyta³ czy Gienek nie chcia³by spróbowaæ zagraæ z koncertuj¹cym zespo³em. Perkusista myœla³, ¿e siê przes³ysza³. Ale tamten podszed³ do orkiestry, pogada³
chwilê z muzykami w przerwie i zawo³a³ Gienka do estrady. Do muzyka podszed³
jeden z m³odych ludzi “Zbyszek jestem. Powiedzia³ bezceremonialnie, chcesz z
nami trochê pograæ? To
wskakuj na bêbny. Zagramy
na pocz¹tek coœ wolniejszego a jak dasz radê pogramy
szybciej. Radomski muzyk
myœla³, ¿e zagra jeden, góra
dwa utwory, gra³ z warszawskimi jazzmanami ca³y wieczór. Okaza³ siê na tyle dobry, ¿e zaprosili go na w³asny koszt na granie za tydzieñ. I tak siê zaczê³a przygoda Gienka Markowskiego z niedu¿ego Radomia z
najs³ynniejsz¹ muzyczn¹
“stodo³¹” w kraju. Po trzech
miesi¹cach grania warszawscy artyœci zaproponowali
mu rzecz w tych czasach
rzecz niebagateln¹ – wydanie certyfikatu muzyka zawodowego zaaprobowanego Przez Polsk¹ Federacjê
Jazzow¹. I tak maj¹c lat dziewiêtnaœcie Eugeniusz Mar-
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
LUDZIE - WYDARZENIA::. Str.17
ZE STODO£Y
kowski z najbardziej uznanymi polskimi s³awami muzycznymi móg³ zacz¹æ jeŸdziæ w trasy koncertowe i
zarabiaæ graniem na ¿ycie.
Tak sta³ siê uznanym, ogólnopolskim wirtuozem drugiego instrumentu, perkusji. Zacz¹³ ponadto ¿yæ z muzyki. Tak jak wiele lat wczeœniej jego ojciec. M³ody
cz³owiek zjeŸdzi³ z jazzowymi
zespo³ami ca³y kraj. Zacz¹³
zarabiaæ naprawdê niez³e
pieni¹dze, ale nad jego
g³ow¹ zaczê³y zbieraæ siê
chmury. Ich przyczyn¹ by³o
nie daj¹ce siê w ¿aden sposób obejœæ komunistyczne
prawo, które nakazywa³o
ka¿demu mê¿czyŸnie w m³odym wieku odbyæ s³u¿bê
wojskow¹. Wezwanie do
wojska przysz³o do domu rodzinnego w Radomiu.
Gienek stawi³ siê do macierzystej komendy wojskowej. Tamtejszy komendant
go zna³, zaproponowa³ mu
odbycie s³u¿by wojskowej z
wojskowym zespole artystycznym w Dziwnowie nad
morzem. Gienek by³ usatysfakcjonowany. Postanowi³
jednak przed wojskiem odwiedziæ jeszcze jedn¹ ze
swoich znajomych w odleg³ym mieœcie. Ot taki relaks.
Wyjecha³ na tydzieñ. W tym
czasie do domu przysz³o zalakowane skierowanie do
odbycia s³u¿by. Gienek wróci³, rozkaz wyjazdu czeka³ na
niego nie tkniêty, by³ tajny,
nie wolno go by³o otwieraæ.
Gienek niecierpliwie rozerwa³ pismo. Oczy mu siê rozszerzy³y ze zdziwienia. Na
rozkazie miast obiecanego
Dziwnowa
widnia³o…
Choszczno, jednostka radiolokacyjna, przydzia³ mobilizacyjny – radiotelegrafista.
Gienek by³ za³amany. T³uk¹c
siê niemi³osiernie dalekobie¿nym poci¹giem dotar³ do
niewielkiej miejscowoœci na
pó³nocy kraju. M³ode wojsko przyjmowa³ oficer polityczny pu³ku. Pyta³ kto umie
graæ. Jego atrybutem by³a
olbrzymia fajka, któr¹ uporczywie pyka³. Na œrodku
Sali sta³y instrumenty, miêdzy innymi archaiczna per-
kusja. Gienek zg³osi³ siê na
ochotnika. Zacz¹³ pokazywaæ co umie. Jego wirtuozeria tak siê spodoba³a politrukowi, ¿e prawie z marszu, niemal wprost z poci¹gu zosta³
cz³onkiem zespo³u garnizonowego kasyna oficerskiego garnizonu Choszczno.
Tu przegra³ i przebimba³
ca³¹ s³u¿bê wojskow¹
udzielaj¹c siê jako garnizonowy muzyk na miejscowych dancingach i studniówkach oraz innych miejskich zabawach rozrywkowych. Jeszcze bêd¹c w armii
Gienek markowski zorganizowa³ na terenie Choszczna
kilka zespo³ów artystyczno-muzycznych. Dobrze siê
tu czu³, tu by³a specyficzna
atmosfera i ludzie otwarci
na muzykê nowoczesn¹,
czyli króluj¹cy wówczas w
Polsce beag-beat. To by³a
epoka pocz¹tku Czerwonych
Gitar, Niebiesko-Czarnych, No
To Co i innych zespo³ów polskiej nowej fali. Gienek stworzy³ kilka takich zespo³ów w
Choszcznie, w którym osiad³
po zakoñczeniu s³u¿by. JeŸdzi³
z nimi z koncertami po ca³ym
Pomorzu. Pewnego dnia trafi³
do Kamienia Pomorskiego. W
tej uzdrowiskowej miejscowoœci by³y dwie du¿e restauracje
z miejscami do zabawy.W jednej grali oni zaœ w drugiej szeœcioosobowy rodzinny zespó³
cygañski. By³y tam skrzypce,
akordeon, gitary, perkusja i…
saksofon, na którym gra³ syn
kierownika cygañskiego ansamblu. By³ prawdziwym mistrzem tego instrumentu. Kiedy gra³, s³uchaj¹cego go Gienka przechodzi³y dreszcze. Pomyœla³ – ja muszê na tym graæ
i zakrêci³ siê wokó³ ciemnoskórych muzyków. Ci przyjêli go
bardzo serdecznie, a kiedy pokaza³ co umie na skrzypcach i
perkusji wziêli go za swego.
Wirtuoz saksofonu zacz¹³
go nauczaæ gry na ustniku. By³
rok 1972 i Gienek uczy³ siê pieczo³owicie trudnej sztuki operowania powietrzem zawartym
w p³ucach. ¯yj¹cy jeszcze w
Radomiu ojciec, obieca³ pomoc w zakupie dobrego instrumentu. Tak rozpocz¹³ siê kolej-
VII Gala Sportu
W dniu 03.03.2012 r w
Z³ocieñcu odby³a siê "VII
Gala Sportu".
Tym razem uroczystoϾ
ta odby³a siê w kinie "Me-
wa".Podczas tej uroczystoœci zostali wyró¿nieni i uhonorowani okolicznoœciowymi statuetkami przez Burmistrza Z³ocieñca Waldemara
W³odarczyka i Wiceprzewodnicz¹cego Rady Miasta
Tadeusza KoŸmê z³ocienieccy zawodnicy, trenerzy, nauczyciele,dzia³acze i animatorzy.Na uroczystœæ przybyli
równie¿ oprócz dzieci i m³odzie¿y, przedstawiciele w³adzy samorz¹dowej województwa i powiatu pan Jacek
Koz³owski - radny sejmiku
zachodniopomorskiego i pan
Jerzy Lauersdorf - przewodnicz¹cy rady powiatu.Nagrody wrêcza³ równie¿ cz³onek zarz¹du zachodniopomorskiego szkolnego zwi¹z-
ku sportowego w
Szczecinie pan Marcin
Kuduk.W przerwach
pomiêdzy wrêczeniami
statuetek wystêpowa³y m³ode wokalistki ze
Z³ocienieckiego Oœrodka Kultury.Ca³¹ uroczystoœæ prowadzili uczennice Zespo³u Szkó³ Ponadgimnazjalnych w
Z³ocieñcu oraz Dyrektor Oœrodka Sportu i Rekreacji w Z³ocieñcu Pan
Marek Stochaj, który
by³ organizatorem ca³oœci Gali.
ny etap w muzycznym ¿yciu
Gienka – epoka saksofonu.
Kiedy zakupi³ w dalekim, rodzinnym mieœcie upragniony
saksofon, zacz¹³ æwiczyæ na
nim bez opamiêtania. Pracowa³
po dziesiêæ, piêtnaœcie godzin
dziennie. Choroba przysz³a
nagle, przerwa³a jego uporczywe granie. Wyrok? Ropne zapalenie wyrostka robaczkowego. Operacja.
Dziœ pan Gienek œmieje siê,
¿e do choszczeñskiego szpitala wszed³ z wyrostkiem, wyszed³ bez niego ale za to z nowo
poœlubion¹ ¿on¹, która by³a
pielêgniark¹. Tak zacz¹³ siê
nowy, w pe³ni ju¿ dojrza³y etap
w ¿yciu muzyka. Po wyleczeniu wróci³ do koncertowania i
gry na saksofonie, któr¹ coraz
bardziej doskonali³. Wreszcie
zacz¹³ uczyæ choszczeñskie
dzieci w miejscowym domu
kultury gry na werblach i fanfarach. Dzieciêcy zespó³ istnia³
dwa lata a¿ dot¹d, gdy ¿ona nie
dosta³a przydzia³u na etat w
przychodni zdrowia w Drawnie i jednoczeœnie drugiego
przydzia³u na mieszkanie, któ-
rego przecie¿ nie mieli. Tak Eugeniusz Markowski osiad³ w
Drawnie, uroczym, niewielkim
miasteczku nad przepiêkn¹
rzek¹. Zacz¹³ organizowaæ
kolejne zespo³y tym razem
na Pojezierzu Drawskim. W
swej muzycznej pasji skoñczy³ na saksofonie, na którym gra do dnia dzisiejszego, a ma dzisiaj lat siedemdziesi¹t i jeden. Nadal dzia³a
na swej ukochanej muzycznej niwie koncertuj¹c zarówno kraju jak i w Niemczech, w
Dusseldorfie, w którym niemiecka publicznoœæ szczególnie umi³owa³a rodzime
szlagiery grane w³aœnie na
saksofonie. W kraju Pan Eugeniusz propaguje bardziej
muzykê amerykañsk¹ od jazzowych i dixielandowych
standardów pocz¹wszy a na
utworach Sinatry i Armstronga skoñczywszy. Jako
saksofonista jest niezmiernie popularny i wprost rozchwytywany przez publicznoœæ, a przecie¿ jego taka
prawdziwa kariera muzyczna
zaczê³a siê w… stodole.
Franciszek Zawoja
Str.18
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::HISTORIA
PU£KOWNIK DYPLOMOWANY FRANCISZEK SADOWSKI.
KANDYDAT
NA PATRONA
POLIGONU DRAWSKIEGO
Franciszek Sadowski urodzi³ siê 22 lipca 1922 roku w
osadzie Milwa-Berezyna
w powiecie Wo³o¿yn w województwie nowogródzkim, le¿¹cej w wid³ach Niemna i Berezyny, gdzie jego ojciec Stefan by³ gajowym. Tam ukoñczy³ szko³¹ powszechn¹, a
zamiar nauki w podoficerskiej szkole piechoty dla ma³oletnich zniweczy³ wybuch
wojny. Wkroczenie Armii Radzieckiej na tereny wschodniej Polski spowodowa³o, i¿
ju¿ 18 lutego 1940 roku liczna
rodzina Sadowskich zosta³a
deportowana do miasta Stepniak
w
Kazachstanie.
Tam Franciszek pocz¹tkowo
pracowa³ jako œlusarz i górnik
do³owy w kopalni z³ota, a
póŸniej jako robotnik rolny w
ko³chozie. Wczesn¹ wiosn¹
1943 roku wrêczono mu radziecki dowód osobisty i
wcielono do jednostki Armii
Czerwonej stacjonuj¹cej w
rejonie W³adywostoku na
Dalekim Wschodzie. Tam z
prasy dowiedzia³ siê o tworzeniu w Zwi¹zku Radzieckim
polskiej dywizji. Po zg³oszeniu wraz z grup¹ kolegów akcesu do polskiego wojska,
trafi³ w maju 1943 roku do formowanej w mieœcie Swobodnyj kompanii, z któr¹ 5 lipca
tego¿ roku dotar³ do Sielc nad
Ok¹ do 1 Dywizji im. Tadeusza Koœciuszki. Tu przydzielono go do 1 kompanii
rusznic przeciwpancernych 3
pu³ku piechoty, z którym
15 lipca z³o¿y³ przysiêgê wojskow¹. Ju¿ jako kapral 30 lipca 1943 roku zosta³ dowódc¹
dru¿yny. W bitwie pod Lenino ocieraj¹c siê o œmieræ
przeszed³ swój chrzest bojowy walcz¹c przez trzy dni na
pierwszej linii frontu na bagnach Mirei pod Trygubow¹.
Po bitwie pod Lenino w lutym
1944 roku z rejonu Smoleñska
Franciszek Sadowski zostaje
skierowany do Berdyczowa
na kurs zastêpców dowódców plutonów, po ukoñczeniu którego trafia do 13 pu³ku
artylerii pancernej w s³ynnej
1 Brygadzie Pancernej. Po
zdaniu egzaminów eksternistycznych zosta³ mianowany
na sier¿anta i wyznaczony na
stanowisko zastêpcy dowódcy baterii dzia³ pancernych do spraw oœwiato-
wych. W czerwcu 1944 roku
wraz ze swoim pu³kiem z Kiwerc wyruszy³ w kierunku
Polski i 24 lipca przekroczy³
rzekê Bug. Jego brygada na
powitanie z Polsk¹ otrzyma³a
od mieszkañców Dorohujska
sztandar. Poprzez Che³m i
Lublin sier¿ant Sadowski na
pocz¹tku sierpnia dociera do
Wis³y, której nigdy wczeœniej
nie widzia³. Na przyczó³ku
magnuszewskim rozpoczê³o
siê dla niego wojenne piek³o.
Przed jego pu³kiem by³y
s³ynne Studzianki, które po
walkach odziedziczy³y zaszczytn¹ nazwê „Pancerne”.
Bateria Sadowskiego zniszczy³a tu swojego pierwszego
„ferdynanda”. Jak wspomina³ po latach, nie wie jak uda³o mu siê prze¿yæ 7-krotne
przechodzenie tej historycznej miejscowoœci z r¹k do r¹k.
Za udzia³ w tej bitwie zosta³
odznaczony Krzy¿em Walecznych.
Z przyczó³ku warecko –
magnuszewskiego dalsze natarcie wiod³o w kierunku
Warszawy, na przedpolach
której 13 pu³k pojawi³ siê 14
wrzeœnia 1944 roku. W trakcie
wyzwalania stolicy, wówczas
ju¿ chor¹¿y Franciszek Sadowski zostaje ciê¿ko ranny
od bomby lotniczej. Jeszcze
po wojnie przechodzi kilka
operacji usuwania od³amków,
a podczas ostatniej w latach
70 – tych wraz z metalem usuniêto mu skrawki munduru i
bielizny wojennej. Po wyjœciu
ze szpitala swój pu³k dogoni³
dopiero pod Gryficami, z którym pomaszerowa³ nad Odrê.
Tê szerok¹ przeszkodê
wodn¹ przekroczy³ 16 kwietnia, a ju¿ nastêpnego dnia
pod Alt Medewiz ponownie
trafi³ do szpitala, gdy w jego
dzia³o trafi³ pocisk podkalibrowy. Niebawem powróci³
do pu³ku, który toczy³ ju¿
walki pomiêdzy Hawel¹
a £ab¹. Dost¹pi³ zaszczytu,
¿e w dniu zwyciêstwa 8 maja
1945 roku jako podporucznik
dumnie przemierza³ berliñskie
ulice.
Okres powojenny naszego przysz³ego patrona wi¹¿e
siê z intensywn¹ s³u¿b¹ i
prac¹ na wielu stanowiskach
dowódczych, które znaczone
s¹ licznymi awansami i innymi sukcesami. Ju¿ jesieni¹
1945 roku porucznik Franciszek Sadowski dowodzi bateri¹ w swym frontowym pu³ku,
który teraz stacjonuje w Legionowie. W nastêpnym
roku przechodzi kurs doskonalenia w Oficerskiej Szkole
Broni Pancernej w Modlinie,
po którym awansuje na stopieñ kapitana i kolejno pe³ni
obowi¹zki szefa sztabu 27 i 25
pu³ków artylerii pancernej.
Maj¹c zaledwie 26 lat w 1948
roku koñczy drugi kurs doskonalenia oficerów i w stopniu majora dowodzi 25 pu³kiem artylerii pancernej z
¯aganiu. Kolejnym jego wy-
sztabu i zastêpcy ds. liniowych dowódcy 20 Dywizji
Pancernej. Od 1965 roku prawie przez dekadê jest szefem
Oddzia³u Szkolenia Bojowego Pomorskiego Okrêgu
Wojskowego w Bydgoszczy.
Od tego momentu rozpoczyna siê prawie dwudziestoletnia przygoda pu³kownika
Franciszka Sadowskiego
z poligonem
drawskim,
gdy¿ jego oddzia³ w tym czasie sprawuje merytoryczny
nadzór nad centrum.
Na komendanta Centrum
Szkolenia Wojsk L¹dowych
w Drawsku Pomorskim zosta-
zwaniem by³ dwuletni okres
sprawowania funkcji Komendanta Kursu Doskonalenia
Oficerów w Oficerskiej Szkole Broni Pancernej w Poznaniu. Po nim obejmuje dowodzenie 2 pu³kiem czo³gów w
Opolu. W latach 1953 – 1957
jest s³uchaczem Akademii
Sztabu Generalnego w Rembertowie i zastêpc¹ szefa katedry wojsk pancernych w tej
uczelni. Po tym epizodzie dydaktycznym w 1957 roku po
raz trzeci zostaje mu powierzone dowodzeniem pu³kiem
– tym razem 1 pcz 16 Dywizji
Pancernej w Elbl¹gu. Stamt¹d trafia na 7 lat do Szczecinka, gdzie pe³ni funkcjê szefa
je wyznaczony w 1974 roku i
pe³ni tê funkcjê przez 5 lat. Tu
zas³yn¹³ jako wielki budowniczy obiektów szkoleniowych
i nowej bazy logistycznej. W
okresie jego dowodzenia rozebrano wszystkie piece na
oddalonych obiektach szkoleniowych i zainstalowano w
nich centralne ogrzewanie
oraz wêz³y sanitarne na miarê
czasów. Przygotowuj¹c poligon drawski do najwiêkszego w dziejach Wojska Polskiego æwiczenia koalicyjnego jakim by³a „ TARCZA 76”,
gruntownie zmodernizowa³
strzelnice: Konotop, Mielno,
Studnica i garnizonow¹
w Olesznie. Od podstaw
W 2011 roku poligon drawski
obchodzi³ 65 rocznicê powstania.
Jubileusz tej zas³u¿onej dla Ziemi
Drawskiej instytucji zosta³ uczczony
ufundowaniem przez mieszkañców
powiatu drawskiego poligonowi
sztandaru. Bezpoœrednio po tym
fakcie wy³oniono kandydata na patrona tej jednostki. W trakcie zebrañ
œrodowiskowych podjêto decyzjê
o wyborze by³ego komendanta Centrum Szkolenia Wojsk L¹dowych
pu³kownika dyplomowanego Franciszka Sadowskiego na patrona poligonu. Jego kandydatura zosta³a
zg³oszona do ministra Obrony Narodowej, który niebawem podejmie decyzjê
w tej sprawie. Dziœ prezentujemy
sylwetkê pu³kownika Franciszka
Sadowskiego. Jego biografia stanowi
pocz¹tek opracowywanej monografii
poligonu, której poszczególne czêœci
bêd¹ prezentowane na ³amach „Echa
z nad Drawy …”.
stworzy³ czo³gowisko na G³êbokim. Odda³ do u¿ytku nowe
budynki sztabu w Olesznie i
internatu w G³êbokim. Za
jego dowodzenia powsta³y
nawierzchnie bitumiczne na
Drodze Po³udniowej, Drodze
£owickiej i obwodnicy Oleszna. Potrafi³ grubo po pó³nocy
zadzwoniæ do podw³adnego i
spytaæ o wytrzyma³oœæ elementu konstrukcyjnego kolejnego
projektowanego
schronu lub obiektu. W tym
okresie sta³ siê najs³ynniejszym wynalazc¹ i racjonalizatorem w Wojsku Polskim. Do
dziœ byli jego podw³adni i koledzy wspominaj¹ go, jako
cz³owieka niezwykle konsekwentnego, o niepospolitej
energii i niespokojnego ducha. Nie tolerowa³ u podw³adnych konformizmu. Wpaja³ im,
¿e najgorsza prawda jest lepsza od lukrowanego k³amstwa. Dla tych cech podw³adni bili rekordy wydajnoœci, by
na imieniny swojego dowódcy oddaæ do u¿ytku Drogê
S³owiñsk¹. W oddawaniu do
u¿ytku kolejnych nowych lub
modernizowanych obiektów
czêsto uczestniczyli najwy¿si
przedstawiciele Wojska Polskiego, a prywatnie jego frontowi koledzy. Legendy kr¹¿¹ o
potyczkach pu³kownika Sadowskiego z ówczesnymi
prze³o¿onymi, by z obozowisk namiotowych uczyniæ
sta³e miejsca zakwaterowania
dla æwicz¹cych wojsk.
Pu³kownik Franciszek Sadowski w stan spoczynku
przechodzi w 1982 roku ze stanowiska g³ównego specjalisty POW ds. rozbudowy bazy
szkoleniowej. Przez prawie
czterdzieœci lat spêdzonych w
¿o³nierskim mundurze nie zna³
postawy na „spocznij”.
Ten nieprzeciêtny ¿yciorys
ozdabiaj¹ dziesi¹tki odznaczeñ pañstwowych i wojskowych. Jest kawalerem Krzy¿y:
Komandorskiego, Oficerskiego i Kawalerskiego Orderu
Odrodzenia Polski. W 1968
roku dost¹pi³ szczególnego
zaszczytu, gdy zosta³ odznaczony Krzy¿em Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Posiada
Krzy¿ Walecznych i Order
Czerwonej Gwiazdy. Jego
szlak bojowy odzwierciedlaj¹
medale za: Lenino, Warszawê,
Berlin, Odrê, Nysê i Ba³tyk.
Jest zas³u¿onym dla wielu
miast, gdzie pe³ni³ sw¹ pe³nej
chwa³y s³u¿bê wojskow¹.
Pu³kownik Franciszek Sadowski zmar³ 22 maja 2004
roku. Pozostawi³ ¿onê Irenê, z
któr¹ wspólnie spêdzi³ 54 lata.
Zetkn¹³ ich los repatriantów z
Syberii, gdy jego rodzina osiedli³a siê w rejonie Bolkowa,
a rodzina przysz³ej ¿ony w
pobli¿u Jawora. Pani Irena
wspomina ich zwi¹zek jako
bardzo udany pomimo, ¿e
s³u¿ba i praca by³y u mê¿a na
pierwszym miejscu. Ci co znali
pu³kownika Sadowskiego
wiedz¹, i¿ odpoczywa³ pracuj¹c. Przed³u¿eniem jego rodu
s¹ dwie córki: El¿bieta-psycholog i Anna- zootechnik
oraz syn S³awomir, emerytowany podpu³kownik Wojska
Polskiego, a obecnie wyk³adowca akademicki na Uniwersytecie Bydgoskim. Wspomina on jedn¹ z maksym ojca z
czasu, gdy po promocji oficerskiej udawa³ siê do jednostki –
„Zapomnij o gwiazdkach. Pamiêtaj, ¿e tam s¹ ludzie”.
Ukoronowaniem wojennych zas³ug i pokojowej s³u¿by dla Ojczyzny by³o wpisanie naszego kandydata na
patrona do „Honorowej Ksiêgi Czynów ¯o³nierskich” oraz
umieszczenie jego frontowego dzia³a pancernego SU-76 o
numerze na wie¿y 203 na dziedziñcu Muzeum Wojska Polskiego.
Zbigniew
MIECZKOWSKI
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
WYDARZENIA::.
Str.19
V Ogólnopolska
Gala Ruchu
Zgodnie z wieloletni¹
tradycj¹ marzec ze wzglêdu
na wypadaj¹ce w tym miesi¹cu œwiêto pañ, nale¿y do
kobiet i im poœwiêca siê
wiele imprez. Jest to równie¿ czas budzenia siê przyrody i powrotu do ¿ycia
wielu uœpionych organizmów. Z tego te¿ wzglêdu
w³aœnie ten miesi¹c zosta³
wybrany na organizacjê
Ogólnopolskiej Gali Ruchu, która odby³a siê po raz
pi¹ty. W Szczecinku g³ównymi organizatorami tej
ciesz¹cej siê ju¿ od lat nies³abn¹cym powodzeniem u
pañ imprezy by³y Szczecinecka Agencja Promocji i
Kultury i Oœrodek Sportu i
Rekreacji. V Gala Ruchu odby³a siê w Hali Sportowej
przy szkole podstawowej
numer cztery.
„G³ównym celem Gali
jest popularyzacja zajêæ fitness i ruchu wœród zapracowanych i poch³oniêtych
domowymi obowi¹zkami
kobiet – mówi pani Anna
Guzik, instruktorka fitness,
Mistrzyni Polski i Œwiata w
fitness gimnastycznym - a
tak¿e zajêæ, jakie oferujemy
w licznych klubach na tere-
SZCZECINECKI PORANEK
Jest to chyba najbardziej
znany szczecinecki bar. W
swojej tradycji nawi¹zuje do
dawniej istniej¹cych barów
mlecznych. Od lat prowadzi
go pani El¿bieta Wiêc³aw. W
obecnym punkcie, tu¿ przy
Urzêdzie miejskim szczecinecka jad³odajnia funkcjonuje dopiero od lutego ale
ju¿ zyska³a du¿e grono sympatyków. Tym w czym specjalizuje siê bar to posi³ki
serwowane na wynos, ju¿ od
wczesnych godzin rannych
mo¿na do domu przynieœæ
gor¹ce dania. Bar “Poranek”
to tak¿e obiady abonamentowe w formie kuchni domowej. Obiady podawane s¹
codziennie bez wzglêdu na
dzieñ tygodnia. “Poranek”
to przede wszystkim kuchnia polska. Wiêc króluj¹ tu
pierogi, naleœniki, krokiety i
wszelkiej maœci kluchy.
Wszystkiego mo¿na zamówiæ dowoln¹ iloœæ gdy¿ potrawy podawane s¹ na wagê.
Najwiêkszy ruch jest tutaj
popo³udniami kiedy ludzie
wychodz¹ z pracy. Wówczas
kolejka klientów siêga od
lady a¿ do drzwi baru. Nic
dziwnego, gdy¿ posi³ki nie
doœæ, ¿e smaczne i du¿e s¹
po prostu nie drogie. Ot, na
kieszeñ przeciêtnego obywatela. Dlatego wszystkich
miejscowych i przyjezdnych
zapraszamy na szczecinecki
Plac Wolnoœci do baru “Poranek” na przepyszne dania
domowej kuchni i ¿yczymy –
SMACZNEGO!
FraZa
nie
naszego
miasta.
Uczestniczkami jak co roku
s¹ panie klubowiczki, ale
nie tylko. Zaproszenia na
Galê s¹ rozdawane w wielu
punktach miasta i poczt¹
pantoflow¹ bardzo szybko
rozchodzi siê wieœæ, ¿e kolejny raz bêdzie mo¿na poæwiczyæ w wiêkszym gronie, zobaczyæ jakieœ nowe
æwiczenia, wiêc panie ju¿
wiedz¹ czego mog¹ siê spodziewaæ i t³umnie przybywaj¹ nawet te niezrzeszone. Co roku prowadzimy
szerok¹ kampaniê reklamow¹ poprzez media dostêpne, czyli prasa lokalna,
Gawex po to, ¿eby panie
odpowiednio wczeœniej
mog³y sobie zarezerwowaæ
te kilka godzin w sobotê i
poœwiêciæ je dla siebie i
swojej kondycji”. Pani
Anna Guzik ma swój salon
dziesiêciomiesiêcznego
malucha, i normalnie pracuj¹c, a prowadzê zajêcia w
SAPiKu, staram siê nie roz-
w Szczecinku FITNESS
CENTER, gdzie prowadzi
zajêcia z chêtnymi paniami.
W tym roku odby³ siê
pokaz æwiczeñ dla œwie¿o
upieczonych mam, dla których pani Jolanta Leœniewska przygotowa³a ca³y zestaw æwiczeñ, które mo¿na
wykonywaæ razem ze swoj¹
pociech¹. - „Pomys³ wzi¹³
siê st¹d, ¿e jestem mam¹
mam¹ i co najwa¿niejsze,
bliski cielesny kontakt z ni¹
podczas
wykonywania
prostych æwiczeñ”. Galê
rozpocz¹³ niesamowicie
energetyczny pokaz zumby. ZUMBA narodzi³a siê w
latach 90-tych w Kolumbii.
Jej twórc¹ by³ Alberto
„Beto” Perez – tancerz,
choreograf uk³adów tanecznych i instruktor aero-
stawaæ z dzieckiem. W zesz³ym roku robi³am pokaz
æwiczeñ dla pañ w ci¹¿y, a w
tym roku normaln¹ kolej¹
rzeczy, z dzieæmi, które te¿
maj¹ radochê z zabawy z
Kontakt
z redakcj¹
biku. Pewnego dnia Beto
na prowadzone przez siebie
zajêcia aerobiku zapomnia³
podk³adów muzycznych i
musia³ improwizowaæ. Skorzysta³ z muzyki, któr¹ mia³
pod rêk¹. Bliskie jego sercu,
gor¹ce rytmy latynoskie i
pe³na improwizacja ruchów
zrobi³y prawdziwa furorê.
Nowa forma ³¹cz¹ca aerobik
i taniec szybko zyska³a popularnoœæ w Kolumbii i innych pañstwach. Obecnie
coraz wiêkszy rozg³os zdobywa równie¿ w Polsce.
Pokaz tego porywaj¹cego
rytmu na tegorocznej Gali w
Szczecinku zaprezentowa³
Oliwier Zalewski Instruktor
tañca i fitness z Koszalina.
W porywaj¹cych latynoamerykañskich rytmach po³¹czonych z elementami aerobiku rozpocz¹³ maraton
æwiczeñ w sobotnie przedpo³udnie. Gala jest równie¿
okazj¹ do do zaprezentowania siê w³aœcicieli si³owni i
salonów odnowy biologicznej, a tak¿e dystrybutorów zdrowej ¿ywnoœci, salonów piêknoœci, czy sklepów kosmetycznych. Studio Figura, które prowadzi
pani Eleonora Kociszewska-Kruszona zaprezentowa³o szereg zabiegów na
swoim sprzêcie, poprawiaj¹cych sylwetkê zachêcaj¹c tym samym panie do
dbania swoje cia³o i lepsze
samopoczucie. Na wiosnê
warto pomyœleæ o sobie
drogie panie, zw³aszcza, ¿e
nied³ugo trzeba bêdzie ods³oniæ pewne partie cia³a,
które po mroŸnej zimie niekoniecznie bêd¹ wygl¹da³y
tak, jakbyœmy chcia³y.
Beata Badowska
tel. 512 353 223
Str.20
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::TO JEST TEMAT
U PROGU
Przyjdzie czas, kiedy nasi potomni
bêd¹ siê dziwiæ, ¿e nie znaliœmy tak
oczywistych rzeczy.
(sentencja ³aciñska)
W koñcu XVIII wieku rozpoczê³a siê pierwsza rewolucja,
zwana przemys³ow¹.
Tak zwana druga rewolucja przemys³owa przypada
na drug¹ po³owê XIX i pocz¹tki XX stulecia,
a spowodowa³ j¹ gwa³towny rozwój nauki.
W koñcu XVIII wieku rozpoczê³a siê pierwsza rewolucja, zwana przemys³ow¹. Tak
zwana druga rewolucja przemys³owa przypada na drug¹
po³owê XIX i pocz¹tki XX stulecia, a spowodowa³ j¹ gwa³towny rozwój nauki. Trzecia
rewolucja, która rozpoczê³a siê
po drugiej wojnie œwiatowej i
trwa do dziœ, nosi miano naukowo-technicznej. Rewolucje te, gwa³townie przyspieszy³y rozwój ludzkoœci, lecz
SZKO£A
W GRZMI¥CEJ
Szko³a podstawowa w
Grzmi¹cej z zewn¹trz jest odnowiona. Kolorowa i bardzo
przystêpna dla wszystkich
zainteresowanych odwiedzeniem. Ale spo³eczeñstwo
gminne ju¿ dawno przesta³o
dawaæ siê zwodziæ pozorom.
Odnowienie tej¿e gminnej
placówki oœwiatowej to zas³uga jej poprzedniego dyrektora. Obecna Pani Dyrektor to kostyczna, nie dbaj¹ca
o swój wygl¹d zewnêtrzny
kobieta o manierach rozkapryszonej starej panny. Nie
lubi i boi siê kontaktów z
mediami do tego stopnia, ¿e
rozmowê z przedstawicielem
du¿ej ponadpowiatowej gazety na temat prowadzonej
przez siebie szko³y zleci³a
swojej… sekretarce. Ta z kolei, choæ m³oda i atrakcyjna
nie umia³a odpowiedzieæ
przedstawicielowi prasy na
¿adne pytanie dotycz¹ce placówki nawet na takie – ile
m³odzie¿y aktualnie wychowuje szko³a w tej gminnej
,miejscowoœci. Pani Dyrektor
wywinê³a siê od odpowiedzi
wymawiaj¹c siê piln¹ wizyt¹
w mieœcie powiatowym, zaœ
Pani Sekretarka spisa³a sobie
wszystkie, nawet te najprostsze pytania reportera naszego medium na kartce obiecuj¹c udzieliæ odpowiedzi w ci¹gu tygodnia na redakcyjnego maila, gdy¿ jak twierdzi³a
musi siê do tego przygoto-
waæ. Tak wiêc nasz artyku³
dotycz¹cy szko³y w Grzmi¹cej powsta³ li tylko na podstawie obserwacji naszego
pracownika i jego rozmów z
najstarszymi uczniami tej¿e
placówki. “Czy w szkole jest
trudno? Zapyta³ nasz reporter Mateusza, ucznia szóstej
klasy. Nie, ³atwo, odpowiada
m³ody cz³owiek, panie niewiele zadaj¹, niewiele pytaj¹
– kontynuuje ch³opiec – a na
dodatek nie stawiaj¹ jedynek
ani dwójek, tak aby wszyscy
za pierwszym podejœciem
dostali siê do gminnego gimnazjum, które znajduje siê w
s¹siednim budynku. Tam
podobno jest trudniej – mówi
Mateusz – ale ja siê tam nie
bojê, i tak chcê iœæ potem zdobyæ jakiœ zawód, nie chce mi
siê uczyæ, a w naszej budzie
to nie trzeba i tak siê zda –
kontynuuje i zaraz odchodzi
do pobliskiego sklepu, by
kupiæ sobie coœ na s³odko, bo
w szkole sto³ówka jest nieczynna z powodu renowacji.
W œrodku zimy! W czasie
tych mrozów nie mia³y dzieci
nawet ciep³ych napojów do
rozgrzania siê. £atwiej by³o je
puszczaæ wczeœniej do domów. Sukcesów na niwie
olimpiad i konkursów przedmiotowych szko³a od kilku lat
nie ma ¿adnych. Po prostu
miejscowi nauczyciele nie
motywuj¹ dzieci do poszerzania swoich wiadomoœci i
udzia³u w konkurencjach
przedmiotowych na polu miêdzyszkolnym. Tak w ogóle to
dzieciaki siê ciesz¹, ¿e jest
³atwo i nie trzeba siê du¿o
uczyæ, tyle, ¿e szko³a w
Grzmi¹cej ma jeden z najni¿szych poziomów nauczania
ale w tej wiejskiej i trochê nieporadnej gminie powiatu
szczecineckiego niewielu
mieszkañcom chce siê przyk³adaæ do pracy, zupe³nie
odmiennie ni¿ w s¹siednich
Barwicach, gdzie prawie
wszystko jest inaczej i ludziom coœ siê chce mimo, i¿
problem bezrobocia te¿ jest
tam du¿y. Aha, zapomnielibyœmy. Uczniowie ze szko³y
w Grzmi¹cej maj¹ jednak na
swym koncie osi¹gniêcie.
Jest nim czo³owe miejsce w
Gminie w konkursie zbierania odpadów wtórnych. W
konkursie recyclingu. Dzieci z tej¿e szko³y przynios³y
bardzo du¿o œmieci nadaj¹cych siê do odzysku, takich
jak zu¿yte baterie czy plastikowe kapsle od butelek
typu pet. Tyle, ¿e w tym
konkursie naprawdê nie
trzeba by³o wykazaæ siê nabyt¹ wiedz¹ i umiejêtnoœci¹
myœlenia. Tak wiêc w Grzmi¹cej w gminnej podstawówce
roœnie m³ode pokolenie ambitnych… œmieciarzy. Gratulujemy tamtejszym pedagogom!
Franciszek Zawoja
niestety odbywa³y siê kosztem
rabunkowej eksploatacji dóbr
naturalnych, a g³ównie surowców energetycznych. W wyniku tego wymiera wiele gatunków zwierz¹t i roœlin, a i gatunek ludzki sta³ siê zagro¿ony.
Szczególnie dramatyczne
skutki przynosi wycinanie lasów, degradacja gleby, i zmiana sk³adu atmosfery (np. stê¿enie dwutlenku wêgla w atmosferze wzros³o od roku 1750 o
31%, a stê¿enie metanu – gazu
cieplarnianego a¿ o 151%!).
Myœl, by powstrzymaæ tê
degradacjê naturalnego œrodowiska zrodzi³a siê ju¿ w po³owie ubieg³ego wieku, a z pocz¹tkiem XXI w. rozpoczê³a siê
czwarta rewolucja przemys³owa. Od jej powodzenia zale¿y
nasza przysz³oœæ. Rewolucja
ta, to zast¹pienie energii pozyskiwanej z paliw kopalnych
Burmistrz Czaplinka Adam
Koœmider, Burmistrz Drawska
Pomorskiego Zbigniew Ptak,
Burmistrz Kalisza Pomorskiego Micha³ Hypki, Wójt Gminy
Ostrowice Wac³aw Micewski,
Wójt Gminy Wierzchowo Jan
Szewczyk, Burmistrz Z³ocieñca Waldemar W³odarczyk, Prezes LGD Partnerstwo Drawy
Krzysztof Zacharzewski.
W dniu poprzedzaj¹cym
konferencjê odby³o siê zamkniête zebranie panelowe,
maj¹ce na celu wypracowanie
stanowiska na temat projektu
nowej ustawy “O odnawialnych Ÿród³ach energii” przedstawionej w koñcu ub. r. przez
Ministerstwo Gospodarki.
Ustawa ta, m.in. przewiduje
silniejsze wspieranie mniej
op³acalnych technologii jak
np. fotowoltaika, która ma
otrzymywaæ dwukrotnie wiê-
z terenu ca³ego powiatu drawskiego, reprezentuj¹cych administracjê i sfery gospodarcze. Konferencjê otworzyli
panowie Bogdan i Zdzis³aw
Andziakowie.
Pierwszy z referatów wyg³osi³ dr Jacek Janiszewski.
Przewodnicz¹cy Rady
Programowej Forum Gospodarczego Stowarzyszenie Integracja (by³y minister rolnictwa w rz¹dzach Hanny Suchockiej w 1993 r. Jerzego Buzka w latach 1997-1999, pose³ na
Sejm III kadencji) przedstawi³
ocenê polityki Unii Europejskiej i Polski w stosunku do
odnawialnych Ÿróde³ energii
(OZE).
Bardzo interesuj¹ce by³o
wyst¹pienie dr Jana Wies³awa
Dubasa z Jeleniej Góry, który
jest nie tylko naukowcem, lecz
tak¿e rolnikiem, a mówi³ o do-
Odnawialnymi ród³ami Energii, zwanymi w skrócie OZE.
15 i 16 marca mia³em wyj¹tkow¹ przyjemnoœæ uczestniczyæ w konferencji naukowej
p.t.: “ROLA ODNAWIALNYCH RÓDE£ ENERGII W
EKOLOGICZNEJ, ENERGETYCZNEJ I REGIONALNEJ
POLITYCE”. Jej organizatorem by³o Stowarzyszeni Henrykowskie z Siemczyna, a honorowy patronat sprawowali:
Wiceminister Ochrony Œrodowiska dr Stanis³aw Gaw³owski,
Wicemarsza³ek Województwa
Zachodniopomorskiego Andrzej Jakubowski, Starosta
Drawski Stanis³aw Cybula,
cej zielonych certyfikatów*.
Jednak z powodu bardzo krytycznych uwag ludzi nauki, finansów i przedsiêbiorców
projekt ten ministerstwo wycofa³o. Tak¿e uczestnicy zebrania panelowego projekt
ustawy ostro skrytykowali, a
jeden z nich wyrazi³ siê nawet,
i¿ projekt nadaje siê jedynie do
przemia³u. W wyniku gor¹cej
dyskusji (“zdania uczonych s¹
podzielone”) powsta³a lista
propozycji pod adresem nowej ustawy, która zostanie
przes³ana do MG.
16 marca w zespole pa³acowo-folwarcznym w Siemczynie zebra³o siê oko³o 150 osób
œwiadczeniu wynikaj¹cym z
piêtnastoletniej praktyki uprawy tzw. roœlin energetycznych. Roœliny te z jednej strony stanowi¹ alternatywê wobec kopalnych paliw, z drugiej
natomiast ich uprawa zwiêksza
dochodowoœci rolnictwa. Produkcja odnawialnych surowców energetycznych przynosi
znaczne korzyœci lokalnym
spo³ecznoœciom, poprawia
stan œrodowiska naturalnego
oraz zwiêksza bezpieczeñstwo
energetyczne. Na pocz¹tku lat
osiemdziesi¹tych ubieg³ego
wieku w USA i w Europie przebadano ponad dwa tysi¹ce
gatunków roœlin, spoœród któ-
e-mail: [email protected]
MARZEC NR 3
IV REWOLUCJI
rych wybrano i zalecono do
uprawy kilkadziesi¹t. Wiêkszoœæ z nich mo¿e byæ uprawiana równie¿ na glebach marginalnych. W wyniku realizacji
przyjêtej przez Sejm RP w 2001
r. “Strategii rozwoju energetyki odnawialnej”, wzrós³ udzia³
energii odnawialnej w bilansie
energii pierwotnej do 7,5% w
2010 r. (w tym udzia³ biomasy
wynosi ponad 90%).
Udzia³ energii odnawialnej
w bilansie energii pierwotnej w
skali kraju zwiêkszy³ siê z oko³o
2,5% do 7,5% w roku 2010. Ze
wzglêdu na ograniczone mo¿liwoœci wykorzystania drewna
opa³owego z lasów, drewna
odpadowego z przemys³u
drzewnego, czy te¿ s³omy z rolnictwa, konieczne sta³o siê zak³adanie plantacji roœlin energetycznych.
Najbardziej popularnymi
roœlinami energetycznymi s¹:
wierzba (plantacjê tej roœliny
posiada w³aœnie dr Dubas),
trzcina energetyczna (miscant), rdest sachaliñski, topinambur (s³onecznik bulwiasty), amarantus, ró¿a wielkokwiatowa, œlazowiec (malwa),
ró¿a wielkokwiatowa, perz
wyd³u¿ony zbito kêpkowy
oraz wiele innych gatunków.
W ostatnim czasie rewelacj¹
okaza³ siê burak energetyczny,
który jest zmodyfikowan¹ odmian¹ buraka cukrowego, daj¹cy plony 60-70 ton/ha . Czêœæ
tych roœlin podlega spaleniu w
urz¹dzeniach energetycznych
(bezpoœrednio lub w postaci
peletów i brykietów) daj¹c ciep³o i pr¹d, czêœæ natomiast
poddana jest procesom fermentacyjnym, w wyniku których wytwarza siê metan, alkohol lub olej, bêd¹ce paliwami
wykorzystywanymi w ró¿nych urz¹dzeniach energetycznych.
Kolejnym prelegentem by³
prof.Adam Cenian Kierownik
Zak³adu Fizycznych Aspektów Ekoenergii w Instytucie
Maszyn Przep³ywowych PAN
w Gdañsku. W swoim wyk³adzie “Quo vadis energetyko?
Dlaczego ma³e (i rozproszone)
jest piêkne i bogate?” wskaza³
na zalety tzw. kogeneracji, czyli jednoczesnego wytwarzania
energii elektrycznej i u¿ytkowej energii cieplnej. Ze wzglêdu na mniejsze zu¿ycie paliwa
daje ona du¿e oszczêdnoœci
ekonomiczne i jest korzystna
pod wzglêdem ekologicznym.
Odmian¹ kogeneracji jest mikrogeneracja, czyli rozproszone wytwarzanie energii. Na
zachodzie Europy coraz czêœciej montuje siê instalacje do
przydomowej produkcji pr¹du, które sk³adaj¹ siê z mikroturbiny gazowej zasilanej metanem, produkuj¹ce jednoczeœnie pr¹d elektryczny i ciep³o.
Turbinê tak¹ uruchamia siê w
ci¹gu kilkunastu sekund. ród³em gazu mo¿e byæ biogazownia lub gazogenerator, i taki
uk³ad jest nie tylko w pe³ni
autonomiczny, lecz tak¿e najbardziej przyjazny œrodowisku. Dziêki wytwarzaniu ciep³a
równolegle z energi¹ elektryczn¹ zmniejszeniu ulega
emisja zanieczyszczeñ i sub-
wspó³autorów jest W. £ukaszek. Niestety z braku miejsca
w tym artykule nie mogê szczegó³owiej opisaæ wynalazku
oraz fascynuj¹cej drogi do
jego dokonania. Mam nadziejê, ¿e na ³amach “Kuriera Czaplineckiego” bêdziemy niejednokrotnie wracali do tej tak interesuj¹cej tematyki.
Kolejny referat wyg³osi³
stancji szkodliwych, gdy¿ kogeneracja zwiêksza o 30% stopieñ wykorzystania energii
zawartej w paliwie. Znaczenie
rozproszonej produkcji energii
wzrasta w zwi¹zku z dyrektywami UE ograniczaj¹cymi po
roku 2018 mo¿liwoœæ budowy
nowych budynków nie spe³niaj¹cych warunku samowystarczalnoœci energetycznej.
Poœwiecony temu zagadnieniu program Public Energy Alternatives (Alternatywy Energetyczne dla Budownictwa.
W swoim wyst¹pieniu
prof. A. Cenian zwróci³ te¿
uwagê na koniecznoœæ racjonalnego podchodzenia do
OZE, gdy¿ na razie nie da siê w
pe³ni zast¹piæ konwencjonalnych Ÿróde³ energii i trzeba je
unowoczeœniaæ, a byæ mo¿e
nie uda siê tak¿e unikn¹æ budowy w Polsce elektrowni atomowej.
Bardzo interesuj¹ce by³o
wyst¹pienie
Wojciecha
£ukaszka dyrektora Ekoenergii - Ola £ukaszek p.t.: “Bioelektrownia ELECTRA® - polska technologia na europejskie energetyczne Eko-wyzwanie”. Firma któr¹ kieruje
prelegent, zajmuje siê ca³okszta³tem zagadnieñ bioenergetyki i biogazownicta, a w
szczególnoœci badaniem przydatnoœci biomasy oraz projektowaniem, budow¹ i zarz¹dzaniem bioelektrowniami i biogazowniami.Aktualnie projektuje siê 14 elektrowni, w tym najmniejsz¹ o mocy 1,8 MW (w
Niegos³awcach) i najwiêksz¹ o
mocy 5 MW. Instalacje te bêd¹
jednymi z najnowoczeœniejszych na œwiecie, a mamy powód do dumy gdy¿ technologia jest polska, a jednym z
doc. dr in¿. Waldemar Gostomczyk z Politechniki Koszaliñskiej - “Modele rynku biomasy
energetycznej”
Przed przerw¹ obiadow¹
do³¹czy³ do grona znamienitych goœci Andrzej Jakubowski Wicemarsza³ek Woj. Zachodniopomorskiego, który
przedstawi³ informacjê o dofinansowaniu inwestycji w OZE
z Regionalnego Programu
Województwa Zachodniopomorskiego.. Nie rozwijam tej
informacji, poniewa¿ jest dostêpna na stronach internetowych Urzêdu Marsza³kowskiego.
Po przerwie obiadowej tematykê konferencji kontynuowa³ Pawe³ Szwarc Prezes
AgroEnergoGaz z Warszawy –
“Ryzyko w inwestycjach biogazowych – doœwiadczenia
inwestora”.
“Dofinansowanie inwestycji w OZE” by³o przedmiotem wyst¹pienia Jerzego Sarnowskiego Z-cy Prezesa Wojewódzkiego
Funduszu
Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie.
W dziedzinie fotowoltaiki,
w sposób niezwykle interesuj¹cy, kontynuowa³ konferencjê przedstawiciel firmy SOLARWORLD, jednej z najwiêkszych firm fotowoltaicznych na œwiecie.
Bardzo interesuj¹ce by³o
wyst¹pienie Marcina Wasy
Prezesa Zarz¹du “Energa
Wierzchos³awice” Sp. z o.o.
oraz £ukasza Œwi¹tka Dyrektora firmy GEORYT SOLAR.
Otó¿ w Wierzchos³awicach, z
których pochodzi³ Wincenty
Witos, zbudowana zosta³a w
2011 r., zaledwie w szeœæ miesiêcy, farma fotowoltaiczna (elek-
TO JEST TEMAT::.
Str.21
trownia solarna) o mocy 1000
kW, która zasila obecnie 70
gospodarstw. Udzia³owcem
spó³ki, która j¹ j¹ uzytkuje jest w
100% gmina. Odbiorc¹ pr¹du
jestTAURONPOLSKAENERGIA.Aktualny zysk spó³ki (dywidenda gminy) wynosi 475 z³
za 1000 kWh i sk³adaj¹ siê na
niego dwa czynniki:
- ze sprzeda¿y wyprodukowanej energii zgodnie z licznikiem,
- zysk z tytu³u prawa do zielonych certyfikatów.
Prognozowane dochody,
przy nas³onecznieniu szacowanym 1300 h/rok, to oko³o 750
tys. z³ rocznie.
Inwestycja kosztowa³a ok.
10,5 mln z³, z czego 50% pochodzi³o z programu operacyjnego
woj. ma³opolskiego, a drugie
50% z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej. Udzia³ gminy w tej inwestycji to wniesienie do spó³ki gruntu pod elektrowniê i wzmocnienie kapita³u
za³o¿ycielskiego. Gmina zamierza w najbli¿szym czasie (“Czas
to pieni¹dz” - konkurencja nie
czeka!) zwiêkszyæ moc elektrowni do 10 MW, dziêki czemu
uzyska przychód roczny 7,5
mln z³. Wadze gminy licz¹ na
nowe mo¿liwoœci dofinansowania inwestycji zwi¹zanych z
OZE. Innym sukcesem gminy
jest zainstalowanie w 40 pry-
¿y. Jej zdolnoœæ produkcyjna
ju¿ obecnie wynosi 25 MW. Do
produkcji modu³ów fotowoltaicznych wykorzystywane s¹
ogniwa krzemowe firm o wysokiej i niepodwa¿alnej renomie.
Produkowane tu modu³y posiadaj¹ certyfikaty CE.
“Dofinansowanie inwestycji w OZE” by³o przedmiotem wyst¹pienia Jerzego Sarnowskiego Z-cy Prezesa Wojewódzkiego
Funduszu
Ochrony Œrodowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie.
By³y jeszcze dwa wa¿ne i
interesuj¹ce referaty:
- Henryka Gruszy Dyrektora Centrum Bankowoœci Biznesowej Banku Zachodniego
WBK.
- Tomasza Cibora Prezesa
Ulma Construction Polska.
Przedstawi³ on sposoby organizowania budów z zastosowaniem ¿elbetonu, jak np. budowa
zbiorników do biogazowni, których koszty mog¹ byæ znacz¹co obni¿one przy zaanga¿owaniu w³asnej inwencji.
Prezentowanie referatów
zakoñczy³o siê o godzinie
18.00, a po nich rozgorza³a
dyskusja, która zakoñczy³a siê
o godzinie 19.30, a zapewne
trwa³aby do pó³nocy, gdyby
nie sprawnie kieruj¹cy konferencj¹ Pan Bogdan Andziak
(s³owa uznania!).
Ta konferencja powinna
przedników. Pora zaj¹æ siê celami strategicznymi, a nie mia³kimi rozwa¿aniami w kwestii
zniesieni strefy ciszy na j.
Drawsko.
Martwi mnie tylko, ¿e mimo
zaproszenia, nie uczestniczyli
w konferencji przedstawiciele
szkolnictwa ponadgimnazjalnego, rolnictwa wielkoobszarowego oraz przemys³owych
firm czaplineckich. Zdaje siê
te¿, ¿e nie by³o te¿ ¿adnego z
naszych radnych, chocia¿
przyda³oby siê im trochê dokszta³ciæ. Tak¿e opuszczenie w
po³owie (po obiedzie) konferencji przez przedstawicieli samorz¹dów z terenu powiatu
drawskiego nie wystawia im
najlepszego œwiadectwa.
Mimo tych mankamentów
konferencja by³a ze wszech
miar udana i wielkie s³owa podziêkowania nale¿¹ siê jej inicjatorom i organizatorom w
osobach Zdzis³awa i Bogdana
Andziaka ze Stowarzyszenia
Henrykowskiego w Siemczynie, Norberta Heiba i Jakuba
Guzdka z SOLAR Czaplinek
oraz Pani Aleksandrze Ko³odziej i Panu Krzysztofowi Zacharzewskiemu, za ich œwiat³e
rady, kontakty personalne i
wspomaganie obrad.
watnych domach zestawów
solarnych podgrzewaj¹cych
wodê, sfinansowanych czêœciowo z funduszy unijnych. W
planach jest te¿ odwiert geotermalny.
Dostawc¹ urz¹dzeñ dla
Wierzchos³awic by³a Fabryka
GEORYTSOLAR zbudowana
Tarnowie przez GEORYT
Krzysztof Witkowski i wytwarzaj¹ca modu³y fotowoltaiczne w oparciu o technologie
œwiatowych liderów tej bran-
byæ prze³omem w rozwoju naszej gminy, przesypiaj¹cej od
transformacji ustrojowej drogocenny czas. Mam nadziejê,
¿e w³adze gminy wykorzystaj¹
istniej¹c¹ koniunkturê i nie
spóŸni¹ siê w staraniach o
œrodki inwestycyjne na unowoczeœnienie gminy i zapewnienie sta³ych Ÿróde³ dochodu. Niech ostrze¿eniem dla
nich bêdzie utrata mo¿liwoœci
budowy obwodnicy miasta z
powodu indolencji ich po-
tym biogazowych i kogeneracyjnych. S¹ to tzw. “zielone
certyfikaty”, których celem
jest wyrównanie ró¿nicy w
kosztach wytwarzania energii
ze Ÿróde³ odnawialnych wzglêdem Ÿróde³ tradycyjnych. W
2011 r. Prezes Urzêdu Regulacji
Energetyki wyda³ 11.590 zielonych certyfikatów na wolumen
energii 10.700.000 MWh , a
suma dop³at wynios³a blisko 3
mldz³.
Wies³aw Krzywicki
*W Polsce stosowany jest
kwotowy system wspierania
odnawialnych Ÿróde³ energii w
Str.22
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
.::RÓ¯NE
Stowarzyszenie LGR „Partnerstwo Drawy” rozpoczyna
prace zmierzaj¹ce do wpisania sielawy wêdzonej na listê
produktów tradycyjnych.
Jako podmiot sk³adaj¹cy wniosek o wpis na listê produktów tradycyjnych musimy
wykazaæ tradycjê, pochodzenie oraz historiê produktu, czyli w tym przypadku sielawy
wêdzonej. W zwi¹zku z tym kierujemy do Pañstwa proœbê w wspó³pracê i udzia³ w tym
przedsiêwziêciu. Prosimy o zg³aszanie i przesy³anie wszelkich informacji bêd¹cych w
Pañstwa posiadaniu dotycz¹cych pochodzenia, tradycji oraz historii wytwarzania produktu (sielawy wêdzonej). Mog¹ to byæ np. wzmianki z literatury lub innych materia³ów Ÿród³owych dotycz¹ce produktu i jego pochodzenia, stare przepisy np. z ksi¹¿ek kucharskich,
receptury, oznaczenia w tym etykiety, zdjêcia, kwity, rachunki, inne dokumenty itp. potwierdzaj¹ce wykorzystywanie metody produkcji co najmniej od 25 lat.
Informacje prosimy przesy³aæ pod adres:
Stowarzyszenie Lokalna Grupa Rybacka ”Partnerstwo Drawy” w Szczecinku
Ul. 28 Lutego 16
78-400 Szczecinek
[email protected]
CMENTARNA WIOSNA
W DRAWSKU
Jest pocz¹tek marca. Na
drawskim cmentarzu powoli
zaczyna siê pozimowy ruch.
Mieszkañcy miasta zaczynaj¹ na grobach najbli¿szych
pozimowe porz¹dki.
Ale nie tylko czyszcz¹
nagrobki. Przy okazji
zapalaj¹ tak¿e lampki i
znicze. Z ka¿dym
dniem nagrobnych
œwiate³ek przybywa.
Z ka¿dym dniem odwiedzaj¹cych nekropoliê jest tak¿e wiêcej. Pan Stanis³aw
Wilga z przedsiêbiorstwa pogrzebowego
Piotra Skrzypczaka
pracuje na tym cmentarzu ju¿ piêtnaœcie
lat. Obs³uguje karawan. Jak twierdzi na
tej nekropolii odbywa
siê do dwustu pochówków rocznie. Ogó³em
na tym cmentarzu jest pochowanych kilka tysiêcy ludzi.
To oczywiœci sam cmentarz
komunalny. Nie wlicza siê
weñ pochowanych ¿o³nierzy
z cmentarza wojskowego,
który siê oczywiœcie nie powiêksza i liczy 3449 sta³ych
mogi³. Drawski cmentarz powiêksza siê co roku. Przybywa grobów. Obecnie w wiêk-
szoœci s¹ to zadbane pomniki
nagrobne wyprodukowane
przez kilka firm kamieniarskich z terenu ca³ego powiatu. Z tego co mówi Pan Wilga
najwiêcej ludzi odwiedza
cmentarz w okolicach œwiêta
zmar³ych ale wielu ludzi przychodzi do swoich najbli¿szych tak¿e w okolicach najpopularniejszych œwi¹t takich jak Bo¿e Narodzenie i
Wielkanoc, Powoli odchodzi
w zapomnienie nawiedzanie
swoich krewnych na takie
uroczystoœci jak Dzieñ Matki
czy Dzieñ Babci i Dziadka.
Tutaj jak twierdzi pracownik
cmentarza z roku na rok ludzi
przychodzi na groby coraz
mniej. Ale co warto powiedzieæ wraz z doros³ymi na wiosenne cmentarne porz¹dki
przychodzi tak¿e du¿o m³odzie¿y, która czynnie uczestniczy w dba³oœci o groby
swoich najbli¿szych. Z
wiosn¹ tak¿e na nagrobkach
przybywa te¿ ró¿nokolorowych kwiatów, które sprawiaj¹, ¿e nekropolia staje siê
bardziej ¿ywa i urozmaicona.
Drawski cmentarz to jedna z
najwiêkszych nekropolii w
powiecie. Wiêkszy albo porównywalny obszarowo jest
jedynie cmentarz w Z³ocieñcu
ale z kolei ten z³ocieniecki nie
ma tylu pochowanych co ten
w Drawsku. Od lat oœmiu o
drawsk¹ nekropoliê dba miejski Zak³ad Us³ug Komunalnych, która to instytucja przejê³a cmentarz od firmy Pana
Skrzypczaka, który obecnie
dokonuje samych pochówków. Natomiast dba³oœæ o alejki i sam wizerunek miejskiego
cmentarza nale¿y do ZUK i
jego pracowników. Nale¿y
stwierdziæ, ¿e drawska nekropolia jest jedn¹ z najbardziej
zadbanych w regionie co widaæ szczególnie wiosn¹. J.Z.
W B£ÊDNIE BÊD¥ MOTOCYKLE
– I TO NAJWIÊCEJ W EUROPIE!
W dniach od 28 czerwca
do 01 lipca tego roku, w maleñkim B³êdnie w gminie Z³ocieniec, po³o¿onym w urokliwym miejscu nad samym jeziorem Lubie – jednym z najwiêkszych i najczystszych
akwenów Pojezierza Drawskiego, odbêdzie siê jeden z
najwiêkszych w Europie zlotów motocyklistów i pasjonatów tych pojazdów. Przybêd¹
tu motocykle ró¿nych marek
i w ró¿nym wieku. Bêd¹ maszyny zabytkowe i te ultranowoczesne. Bêd¹ œcigacze i
motory rekreacyjne, legendarne Harleye. I co najwa¿niejsze, przybêd¹ tu ludzie
kochaj¹cy naprawdê motorowy urok dwóch kó³ek, wiatr
we w³osach, poczucie pêdu i
wolnoœci. Festiwal Motocyklowy b¹dŸ jak tê imprezê na
forum miêdzynarodowym
nazwali organizatorzy – INTERNATIONAL BIKE ISLAND DAY od kilku miesiêcy rozpropagowany zosta³ na
forach internetowych niemal
ca³ego œwiata. Od jakiegoœ
czasu do organizatora festiwalu, sp³ywaj¹ zg³oszenia
chêtnych uczestnictwa w tej¿e imprezie z Kanady, Stanów
Zjednoczonych, Francji, Niemiec, Holandii, Skandynawii,
oraz £otwy. Motorowi przedstawiciele innych krajów te¿
sk³adaj¹ akcesy uczestnictwa. A motocyklowa Polska?
Ta ma stawiæ siê gremialnie,
czyli t³umnie. Fani ze œwiata
motocyklowego z ca³ego kraju dzwoni¹ i pisz¹ maile dniem
i noc¹. O tym, ¿e w motocyklach jest jakaœ tajemnicza
magia wiadomo nie od dziœ.
Magia, która ogarnê³a ju¿
dawno ca³¹ planetê. Dziœ mi³oœnicy tych pojazdów zbieraj¹ siê na takich w³aœnie imprezach w ró¿nych krajach
œwiata. Ich liczby id¹ w dziesi¹tki tysiêcy. Czy tak stanie
siê w niewielkiej wiosce naszego Pojezierza? Póki co organizatorzy, których jest ponad stu maj¹ do zaoferowania uczestnikom czterdzieœci
hektarów terenu na l¹dzie i
oœmio i pó³ hektarow¹, lekko
pagórkowat¹ wyspê na jeziorze Lubie, na któr¹ co piêæ
minut kursuje prom. Jak
twierdz¹ organizatorzy, dla
uczestników festiwalu przygotowuj¹ tyle atrakcji, by ci
nie mogli siê nudziæ nawet
przez chwilê przez dwadzieœcia cztery godziny na dobê
przez ca³e cztery dni imprezy.
Co do tych atrakcji nale¿y? A
choæby dwie sceny koncertowe, na których bêdzie gra³o
dwadzieœcia zespo³ów rockowych z kraju i zagranicy,
apetyty g³odomorów bêd¹
zaspokajaæ punkty gastronomiczne oferuj¹ce kuchniê tyrolsk¹, polsk¹ i amerykañsk¹
proponuj¹c¹ jak¿e popularne
wœród motocyklowej braci
fast-foody. Spragnionym w
wielu punktach serwowane
bêd¹ napoje zimne i gor¹ce,
zaœ fascynatom zimnego
piwa, ten z³ocisty, zimny, trunek oferowaæ bêd¹ miasteczka piwne. Dla czyœcioszków
uruchomione bêd¹ kabiny z
bie¿¹c¹ wod¹ spod prysznica, zaœ dla potrzebuj¹cych
skorzystaæ z toalety ustawionych bêdzie wiele przenoœnych ubikacji typu Toi-toi.
Dla tych, którzy, nie daj Bóg,
zas³abn¹ na zdrowiu wyznaczone bêd¹ punkty fachowej
pomocy medycznej zlokalizowane zarówno na wyspie
jak i na sta³ym l¹dzie – tyle
logistyki. A z innych atrakcji
bêdzie na przyk³ad œredniowieczna osada Wikingów,
gdzie do tarczy bêdzie mo¿na
porzucaæ w³óczni¹, toporem
lub postrzelaæ z ³uku. Dla
posiadaczy mocnych nerwów oferowaæ bêdzie swe
us³ugi wysoki ¿uraw, z którego bêdzie mo¿na poskakaæ na
band¿o, inni amatorzy sportów ekstremalnych bêd¹ mogli pofruwaæ w powietrzu na
spadochronie przyczepionym do motorówki, lubi¹cy
powietrzne podró¿e bêd¹
mogli przelecieæ siê tak¿e balonem. Lubi¹cy strzelaæ pla-
stikowymi kulkami bêd¹ mogli skorzystaæ z paintballu
dla bardziej wybrednych bêdzie parasailling, bungee
jumping i rodeo byk. Ponadto dla przyby³ej na festiwal
braci zorganizowanych bêdzie mnóstwo konkursów z
atrakcyjnymi nagrodami oraz
wszelkiego rodzaju zabaw,
bêdzie tak¿e muzeum motoryzacji, pokazy jazdy kaskaderskiej na motorach zaprezentowane przez zawodowych
kaskaderów. Odbêdzie siê te¿
oczywiœcie wielka parada
motocykli. A wieczorami?
Bêd¹ olbrzymie pokazy ogni
sztucznych puszczanych w
rytm muzyki, zaœ noc¹ dla
amatorów ró¿owego odcienia ¿ycia odbêd¹ siê pokazy
sex-show. I tak przez ca³e
cztery dni trwania festiwalu,
który zakoñczy siê punktualnie o pó³nocy wielkim wspólnym ogniskiem. A zapytasz
drogi Czytelniku, gdzie to
bractwo bêdzie spa³o? Otó¿
motocykliœci to twardzi ludzie, bêd¹ dla nich wyznaczone pola namiotowe, gdzie
bêd¹ odpoczywaæ. Dla nie
posiadaj¹cych motocykli
uczestników festiwalu przyby³ych samochodami utworzone zostan¹ parkingi. Nad
ca³oœci¹ imprezy czuwaæ
bêd¹ wyspecjalizowane
s³u¿by ochrony przez 24 godziny na dobê. Wszystkim
zainteresowanym uczestnictwem w festiwalu w B³êdnie podajemy stronê internetow¹ organizatora. Oto
ona: www.bikeisland.pl Zarówno organizatorom jak i
wszystkim uczestnikom nasza Gazeta ¿yczy dobrej pogody. I JESZCZE UWAGA!!! WSTÊP NA FESTIWAL JEST DARMOWY I
BEZ OGRANICZEÑ WIEKOWYCH!!! KA¯DA MINUTA BÊDZIE ODPOWIEDNIO ZAGOSPODAROWANA !!! WSZYSTKICH SERDECZNIE ZAPRASZAMY !!!
Franciszek Zawoja
MARZEC NR 3
e-mail: [email protected]
SPORT - INNE::.
Str.23
SKRZYD£O
KULTURY
“Skrzyd³o kultury” to
projekt napisany przez Miejsko-Gminny Oœrodek Kultury w Kaliszu Pomorskim, który otrzyma³ dofinansowanie
z Ministerstwa Kultury i
Dziedzictwa Narodowego w
ramach Programu “Infrastruktura Kultury” w wysokoœci 46 000 z³. Projekty
zwi¹zane z infrastruktura
domów kultury bêd¹ koordynowane przez Narodowe
Centrum Kultury.
W ramach zadania w
roku 2012 wykonana zostanie dokumentacja techniczna niezbêdna do przeprowadzenia inwestycji, jak¹ jest
dobudowa „Skrzyd³a Kultury” do istniej¹cego budynku
Miejsko-Gminnego
Otwarte Halowe
Mistrzostwa Powiatu
Szczecineckiego
w lekkiej atletyce
25 lutego 2012 r. w Szczecinku odby³y siê Otwarte
Halowe Mistrzostwa Powiatu Szczecineckiego w
lekkiej atletyce. Zawodnicy
rywalizowali w czterech
konkurencjach: bieg na 50
m., 50 m. przez p³otki, skok
wzwy¿ oraz skok w dal.“Dobrze zaprezentowali siê lekkoatleci Gimnazjalnego
Uczniowskiego Ludowego
Klubu Sportowego, którzy
uzyskali wiele medalowych
miejsc oraz wartoœciowych
wyników. £¹cznie wywalczyli 17 medali. Warto nadmieniæ, i¿ w tych zawodach
startowa³a Dorota Brynkie-
wicz razem z córk¹ Maj¹
Kaczor. Nie czêsto taka sytuacja zdarza siê na zawodach sportowych, ale z ca³¹
pewnoœci¹ godna podkreœlenia. Tym bardziej, ¿e
obydwie wywalczy³y medale.
Oœrodka Kultury w Kaliszu
Pomorskim znajduj¹cego siê
przy ul. Dworcowej 6. Dokumentacja techniczna bêdzie
obejmowa³a opracowanie
projektu budowlanego i projektu wykonawczego, a¿ do
uzyskania pozwoleñ na budowê. Jest to kontynuacja rozpoczêtych ju¿ prac w zakresie
wizualizacji obiektu M-GOK
w Kaliszu Pomorskim oraz
wizualizacji przyleg³ego terenu (“ogrodu sztuki”), na którym ma siê znaleŸæ „Skrzyd³o
Kultury”. Wykonana dokumentacja da mo¿liwoœæ podjêcia dalszych dzia³añ inwestycyjnych zwi¹zanych z dobudow¹ „Skrzyd³a Kultury”, co z
kolei bêdzie mia³o wp³yw na
poprawê wizerunku i funkcjonowania Oœrodka Kultury w
Kaliszu Pomorskim oraz rozszerzenie oferty edukacyjnokulturalnej.
Projekt
dobudowy
skrzyd³a kultury jest zgodny
ze Strategia Rozwoju Oœrodka Kultury w Kaliszu Pomorskim, która powsta³a w 2011
r. i by³a jednym z efektów
udzia³u w Programie “Dom
Kultury +”.
Halowy Turniej Pi³ki No¿nej
PARTNER CUP
25 lutego w hali widowisko-sportowej ZS w Barwicach odby³ siê kolejny, trzeci
ju¿ w tym roku Halowy Turniej Pi³ki No¿nej PARTNER
CUP, dla rocznika 2001/2002.
Udzia³ wziê³y: AP Szczecinek, Albor Wa³cz, Orlik
Czarne, Lider Miastko, Lech
Czaplinek oraz B³êkitni Gonne Ma³e. Wszystkie zespo³y
pokaza³y ³adny futbol i
prawdziwy charakter, ale
zwyciêzca móg³ byæ tylko
jeden. Z dorobkiem 13 punktów pierwsze miejsce zaj¹³
Albor Wa³cz. Wygrali oni 4
mecze, remisuj¹c bezbramkowo 1. Bardzo dobra gra
ca³ego zespo³u obrazuje stosunek bramek: 9 strzelonych, 0 straconych. Pozo-
sta³e miejsca zajêli: Lider
Miastko, Lech Czaplinek,
B³êkitni Gonne Ma³e, AP
Szczecinek, Orlik Czarne. Nagrody ufundowa³ klub sportowy B³êkitni oraz Urz¹d
Miejski w Barwicach.
Organizatorzy: Stowarzyszenie Kulturalno-Sportowe "Partner", LKS B³êkitni Gonne Ma³e.
OG£OSZENIA DROBNE S¥ BEZP£ATNE
gTanie strony internetowe dla firm i
osób prywatnych. Tel.: 793103003
Email: [email protected]
gZaopiekujê siê gospodarstwem
domowym i np. starszym ma³¿eñstwem. Pomogê w pracach domowych, drobnych remontach. Jestem
uczciwy i pracowity. Kontakt:
501 844 957 lub 604 652 618.
gUWAGA SENIORZY! UNIWERSYTET TRZECIEGO WIEKU W
Z£OCIEÑCU ZAPRASZA WSZYSTKICH DO UDZIA£U W PROGRAMIE
“ZRÓBMY COŒ RAZEM” ORGANIZUJEMY ZAJÊCIA PLASTYCZNE
W KA¯DY WTOREK O GODZ. 16 –
TEJ W BIURZE UTW UL. WOLNOŒCI 6.
gSPRZEDAM DZIA£KÊ BUDOWLAN¥ – UZBROJON¥ PRZY ULICY FA£ATA 1 TELEFON KONTAKTOWY 668 810 683
gSPRZEDAM-WYNAJMÊ-ZAMIENIÊ DOM WCZASOWY Z DU¯¥
DZIA£K¥ 1800M2 Z POLEM NAMIOTOWO-CAMPINGOWYM PE£EN
SOCJAL I MEDIA NAD JEZIOREM
LUBIE. DOM PO£O¯ONY W ZNANYCH KARWICACH. TEL.502431115
gSPÓ£DZIELNIA HANDLOWO –
PRODUKCYJNO – US£UGOWA
WYNAJMIE POMIESZCZENIA OD
38 DO 156 METRÓW KWADRATOWYCH. DRAWSKO POM. UL. PI£SUDSKIEGO 18 TEL. 696 622 430
STRONY
INTERNETOWE
WYKONAM
TEL. 500 075 401
NISKIE CENY
g SPRZEDAM LOKAL GASTRONOMICZNY O POW. 92 M.KW. W
WIERZCHOWIE PRZY UL. PARKOWEJ 5. CENA DO UZGODNIENIA.
TEL. KONTAKT. 694 159 595UWAGA SENIORZY!
£abêdzie – sprzedam piêtro domu ( 2 mieszkania 62m i 69m ). Mo¿e
byæ jako mieszkanie dwu – pokoleniowe z ogrodzon¹ dzia³k¹ ok.
400m lub oddzielnie. Tel. 94 361 13 53.
Str.24
.::ROZMAITOŒCI
W OBIEKTYWIE ECHA
ECHA ZNAD DRAWY I GWDY
WIOSNA W AGROTURYSTYCE „UL”
Wydawca: P.H.U. IW – MAG PRESS Mariusz Nagórski, 78-500 Drawsko Pomorskie. NIP 674 – 10 – 52 – 619, Regon 320 126 093; tel. 94
36 33 116; 512 353 223; e-mail: [email protected] Redaktor naczelny - (po): Mariusz Nagórski. Wspó³praca redakcyjna – Jerzy J. Karkoszka, tel.
787 648 810. Rysunki – Jerzy Bochyñski. Sk³ad graficzny - 4 Press Marcin Oœci³owski – 500 075 401. Sekretariat – Barbara Moskwa – 883 729
774. E-mail do gazety: [email protected] Druk: Media Pomorskie - Koszalin, nak³ad 5000 szt. Konto wydawnictwa: BS Po³czyn Zdrój Oddzia³
Drawsko Pomorskie nr 9685 7710 1526 0421 8530 0000 10. Za treœæ reklam, og³oszeñ i listów redakcja nie ponosi odpowiedzialnoœci. Drukujemy
tylko podpisane listy i pisma. Istnieje mo¿liwoœæ zastrze¿enia personaliów do wiadomoœci redakcji. Materia³ów nie zamówionych nie zwracamy.

Podobne dokumenty