Przerwa - Szkoła Podstawowa nr 7 w Nowym Sączu

Komentarze

Transkrypt

Przerwa - Szkoła Podstawowa nr 7 w Nowym Sączu
WSTĘPNIACZEK
Witajcie w ostatnim numerze „Przerwy” w roku szkolnym 2013/2014 ! Mamy już
czerwiec, co oznacza, że już za kilka dni rozpoczniemy wakacje!
Oceny już wystawione, więc teraz na lekcjach będą już tylko filmy ;).
klasach gorąco, uczniowie wachlują się książkami… Na szczęście już do końca roku nie
musimy nosić mundurków .
Czerwiec to także czas wycieczek szkolnych! W tym numerze znajdziecie mnóstwo
sprawozdań uczniów na ten temat.
Przeciągam i przeciągam… Dłużej już niestety nie mogę. W końcu trzeba wspomnieć o…
opuszczeniu szkoły przez szóstoklasistów. Część się cieszy, część wręcz przeciwnie. Będzie nam
brakować „siódemkowych” nauczycieli!
Podania do gimnazjów już wysłane, jeszcze tylko dostarczyć świadectwo, czekać na wyniki
rekrutacji i można spokojnie odetchnąć i zacząć cieszyć się wakacjami!
Tak sobie myślę, myślę i nie mogę uwierzyć, że te 10 miesięcy już minęły. Dopiero
zaczynaliśmy we wrześniu, dobrze pamiętam rajdy klasowe… A tu już ostatnie wycieczki!
Mam nadzieję, że posłuchaliście mojej rady i już dawno poprawiliście oceny, bo jak nie, to
musi Wam być teraz ciężko, w dodatku jak patrzycie na kalendarz i widzicie, że została tylko jedna
lekcja niemieckiego…(żartuję)
Ja też niestety muszę się już pożegnać z tą szkołą… Wiedza nabyta przez sześć lat nauki
na pewno pomoże mi w gimnazjum.
Jestem bardzo wdzięczna wszystkim nauczycielom, którzy nauczyli mnie tylu ważnych rzeczy i
bardzo im za to dziękuję!
ŻEGNAJ, SZKOŁO!
Naczelna
PODSUMOWANIE AKCJI
„ZBIERASZ ZUŻYTE BATERIE – CHRONISZ ŚRODOWISKO”
Dnia 14 maja w naszej szkole odbyło się spotkanie z pracownikiem Urzędu Miasta Nowego
Sącza dotyczące Akcji Zbierania Zużytych Baterii. W czasie prelekcji uczniowie dowiedzieli się jak
ważną rolę mają do spełnienia, aby chronić nasze środowisko.
Dziękujemy Wszystkim Uczniom za udział w tej akcji i zachęcamy do dalszego zbierania zużytych
baterii.
Odpowiedzialne za przebieg akcji były Panie: E. Maliszewska
i E. Guziec.
Przedstawiliśmy wszystkie klasy szóste, a tym razem na tapetę wzięliśmy klasę V a:
Naszą klasę ´PIĄTA „a” zwą,
a w tej klasie super osoby są:
1.Karolina Aleksander- jest mądra , nie jest głupia i zawsze na lekcji się skupia
2.Ola Basiaga -w klasie mamy Ole trzy, a to właśnie jedna z nich
3.Oskar Czernecki - Oskar charakterek ma i każdy go w szkole zna
4.Michał Dyrek -najmądrzejszy chłopak to, szóstek ma tyle , że ho ho
5.Ola Gach -fajna i miła, muchy by nie skrzywdziła
6.Emil Grybel -na gitarze gra, każdemu kto go o to poprosi - swój występ da
7.Kacper Hajduk -najwyższy w klasie chłopak to, wszyscy z klasy lubią go
8.Agnieszka Kmiecik - Aga nosi okularki jakiejś bardzo znanej marki
9.Ania Kociołek -w sporcie jest bardzo dobra, a za plastykę zaś dostanie Nobla
10.Justyna Koral-uśmiech na twarzy ma cały czas, zna historyjki które rozśmieszają nas
11.Nikola Kosikidi -to nie Polka, to Greczynka, inny język, inna minka
12.Paulina Matusik -ma talent plastyczny jak nikt, na płótnie wszystko namaluje ci w mig
13.Patrycja Nowacka –ma nie jedno sportowe osiągnięcie, każdy może mieć z nią zdjęcie
14.Weronika Piątek – ona ma swe włosy długie, ja ją w sumie bardzo lubię
15.Olga Porębska - ładny głos ma i na fortepianie gra
16.Patryk Sieja - jest spokojny, nigdy inny, nigdy nie był za coś winny
17.Szymon Sojka - w klasie trzech Szymonów mamy, po nazwisku ich wołamy
18.Ignacy Strojny - Ignacy świetnie biega, bo długie chude nogi ma
19. Ola Szamlewska - bardzo lubi tańczyć i swojego kuzyna musi niańczyć
20.Ania Szczurek – jest super, zawsze była taka i znajdzie ci chłopaka
21.Paulina Szczygieł - jest najwyższa z klasy a w kieszeniach ma pełno kasy
22.Adam Szeliga – to nasz londasem klasowy, czy mógł być brunetem? Nie ma mowy !!!
23.Szymon Tarasek - my „Tarasiu „ go wołamy. my tylko takiego
„ Tarasia „ mamy
24.Mateusz Walczak - robi różne wygibasy na cześć całej naszej klasy
25.Julka Wojtyga - jest niska, nie wysoka i często czesze się w koka
26.Kinga Wójcik - jest bardzo, bardzo miła i wszystko każdemu by wszystko pożyczyła
27.Szymon Wójcik – jest świetny z matematyki, dlatego ma z niej dobre wyniki
28.Gabrysia Ziobrowska – to wspaniała koleżanka i świetnie biega nawet z samego ranka
My wspaniałą wychowawczynie mamy,
i tak bardzo ją kochamy.
Pani w Nowym Sączu mieszka,
a na imię ma Agnieszka!
Agnieszka Wąsowicz-to jest właśnie nasza pani, ona świetnie bawi się z nami
Olga Porębska
kl. v a 
W
Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu odbyły się warsztaty z ,,Ceramiki
Artystycznej’’ i wykład wprowadzający w tajniki pracy ceramika. Klasa IV
„a” wraz z wychowawczynią- Panią Dorotą Leszczyńską uczestniczyła
w wymienionych zajęciach.
O godz. 9.30 pojechaliśmy do Miasteczka. Na miejscu
czekały na nas przygotowane stanowiska pracy i potrzebny
sprzęt. Panie prowadzące zajęcia dały nam wiele cennych rad co
do sposobu wyrabiania gliny, kształtowania różnych form i ich
ozdabiania, kończąc wypalaniem.
Z wielkim zapałem zabraliśmy się do tworzenia
naszych arcydzieł. Uczestnicy wykazali się bujną wyobraźnią,
eksperymentowali z materiałami i różnorodnymi technikami
ozdabiania oraz doskonalenia swoich prac. Końcowym efektem
były oryginalnie wykonane i zdobione kubki, płaskorzeźby,
misy a nawet biżuteria.
Zajęcia były tak absorbujące, że nawet nie chciało się wracać. Po wypaleniu naszych prac
będziemy mieć trwałą i piękna pamiątkę.
Nasze ceramiczne arcydzieła
Dorotka
Dorota Fyda, Kamila Litzenberger, Karolina Szczurek
Pewnej majowej środy klasy VI c oraz VI c wyruszyły do perełki
naszego regionu – Miasteczka Galicyjskiego gdzie uczestniczyły w
warsztatach z drukarstwa. Po krótkim powitaniu przez pana prowadzącego
warsztaty drukarskie mogliśmy poznać w atrakcyjnej formie wykładu technikę,
którą drukowano książki, czasopisma w dawnych, chociaż nie tak bardzo
odległych czasach ( i w tej dziedzinie postęp idzie bardzo szybko na przód ) .
Prowadzący zajęcia opowiedział nam o historii drukarstwa. Obejrzeliśmy starą
sądecką drukarnię z początku XX wieku. Największą jednak atrakcją była
możliwość wydrukowania przez nas samych różnych fotografii oraz wizytówek
z imionami.
Ileż trzeba mieć sił,
aby wykonać
odbitkę
Staliśmy się na chwilę drukarzami i przygotowywaliśmy
okolicznościowe druki: składaliśmy teksty, wybierali dekorację
( ozdobnik, grafikę lub ilustrację ) , wreszcie samodzielnie
wykonywali odbitki przy pomocy prasy drukarskiej. Prawie każdy z
nas ubrudził się drukarską farbą
Zajęcia dały nam niepowtarzalną okazję do zdobycia
teoretycznej wiedzy i praktycznych umiejętności przygotowania i wykonania druku. Dzięki
udziałowi w tych zajęciach dowiedzieliśmy się ciekawych informacji na temat pracy drukarza .
Natalia Przepiórka
Międzyszkolny konkurs literacki „Czytam, bo lubię”
14 maja 2014r. w siedzibie Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej odbyło się uroczyste
podsumowanie konkursu literackiego „Czytam, bo lubię”.
Jury w składzie: Antoni Kiemystowicz – literat, Piotr Gryźlak –dziennikarz, oraz Artur
Franczak – dyrektor Biblioteki przyznało
nagrody i
wyróżnienia dla autorów najlepszych prac.
Paulina odbiera dyplom
Wśród nich znaleźli się nasi utalentowani
uczniowie –
młodzi literaci
I miejsce – Paulina Piekarz z klasy VI B
Wyróżnienia: Justyna Sokolska z klasy
Stelmach z klasy VIB
**************************
Mamy finalistów etapu
wojewódzkiego !!!
IVB, Adam
Karolina Koprowska z klasy V d oraz Tymoteusz Walczak z klasy VI c zostali finalistami etapu
wojewódzkiego Konkursu historycznego „Losy Bliskich i losy Dalekich – życie Polaków w
latach 1914 – 1989”.
Prace uczniów zostały wysoko ocenione przez jurorów. Organizatorem konkursu był Minister
Oświaty oraz Małopolski Kurator Oświaty.
***********************************************
Na przełomie kwietnia i maja w naszej szkole, jak co roku, odbyła się kolejna edycja szkolnego
konkursu matematycznego klas trzecich. Konkurs ten miał na celu wyłonienie najlepszych
matematyków spośród uczniów klasach trzecich. Mimo, iż zadania znacznie wykraczały poza
podstawę programową, uczniowie poradzili sobie z nimi doskonale.
Wyniki konkursu przedstawiają się
następująco:
miejsce I - Jakub Pajor klasa 3a
miejsce II - Mateusz Baziak klasa 3b
miejsce III - Kijowski Piotr klasa 3c,
Ślęzak Kacper klasa 3d
Wszyscy uczestnicy konkursu otrzymali
pamiątkowe dyplomy i słodycze, a
zwycięzcy nagrody książkowe.
Uczniowie Jakub Pajor i Mateusz Baziak będą reprezentowali szkołę w XVII Międzyszkolnym
Konkursie Matematycznym organizowanym przez Szkołę Podstawową nr 15 w Nowym Sączu.
Strona Główna
Nasi szkolni artyści mają kolejne sukcesy w Międzynarodowym konkursie plastycznym dla
dzieci i młodzieży „MOJA PRZYGODA W MUZEUM” – edycja 2013/2014.
Po raz 20 zorganizowało go
Muzeum
Okręgowe w Nowym Sączu
wspólnie z
naszą Szkołą .Nagrody i
wyróżnienia
otrzymali:
Dominika Świderska
Paweł Piotrowski
Julia Wilczek,
Justyna Sokulska
KĄCIK
A
Coś dla smakoszy …
Czy wiesz, że Święto Muzyki obchodzone jest 21 czerwca w ponad 300 miastach na świecie ?
Na ulicach można słuchać wtedy darmowych koncertów. W Polsce po raz pierwszy Święto
Muzyki odbyło się w 2000 r. w Warszawie.
Ciasto cytrynowe na Święto Muzyki
Naczynia i przybory kuchenne :
- forma do ciasta
- wyciskacz do cytryn ,
- tarka
- rondel
- trzepaczka
- wałek do ciasta
- widelec
- sitko do przecierania
- duża miska
- drewniana łopatka
- nożyk
Ciasto piaskowe:
Składniki :
125 g mąki, 60 g masła, 50 g cukru pudru szczypta soli, jajko, 50 g sproszkowanych
Krem cytrynowy :
sok z 6 cytryn, skórka z 5 cytryn, 250 g cukru
pudru, 5 jajek, 50 g masła
Wykonanie :
Ciasto piaskowe :
1. W dużej misce utrzyj drewnianą łopatką masło i cukier. Dodaj mąkę,
migdały, jajko, szczyptę soli i mieszaj, aż ciasto będzie dość gęste.
Pozostaw je na 2 godziny w lodówce.
2. Rozwałkuj ciasto na stolnicy posypanej mąką, formując krążek nieco
większy od rozmiarów formy. Ciasto jest dość kruche, nie naciskaj
więc wałkiem zbyt mocno i posypuj obficie mąką.
3. Delikatnie zawiń otrzymany placek wokół wałka, przenieś go do
formy i rozwiń. Zagnij brzegi ciasta i nakłuwaj dno widelcem.
4. Włóż formę do lodówki na godzinę, a następnie przełóż do piekarnika
rozgrzanego do temperatury 180o C na ok. 15 minut. Ciasto powinno
mieć jasnożółty kolor. Wyjmij je z piekarnika i pozostaw w formie do
wystygnięcia.
Krem Cytrynowy :
migdałów
Umyj 6 cytryn i sparz je wrzątkiem. Otrzyj na tarce skórkę 5 cytryn, a z wszystkich wyciśnij sok.
Skórki i sok z cytryn, jajka oraz cukier umieść w rondlu i podgrzewaj, mieszając jednocześnie
trzepaczką. Zestaw rondel z ognia i przetrzyj krem przez sitko. Dodaj masło. Przelej krem na ciasto i
poczekaj, aż powierzchnia sama się wyrówna. Przed podanie schłódź ciasto w lodówce.
SMACZNEGO !
Kinga Chronowska 6a
Dowcip kulinarny
Kubuś mówi do prosiaczka:
- Wiem co z Tobą stanie, gdy dorośniesz.
- A co , czytałeś mój horoskop?
- Nie, książkę kucharską
Pytania nie najmądrzejsze
1. Wyobraź sobie, że bierzesz udział w wyścigu kolarskim. Które miejsce zajmiesz, gdy
wyprzedzisz trzeciego zawodnika ?
2. Co otrzymamy, dzieląc 8 na pół ?
3. Dlaczego w Egipcie mumie zawijali w len ?
4. Co trzyma uczniów w szkole ?
5. Dlaczego blondynka zbiera butelki w więzieniu ?
6. Kiedy rok ma 24 dni ?
7. Co oznacza skrót PKP ?
Odpowiedzi :
1. Trzecie.
2. Zależy jak się je przedzieli jeżeli pionowo to dwie 3, a jeżeli poziomo to dwa 0.
3. Bo Egipcjanie nie lubili owijać w bawełnę.
4. Grawitacja.
5. Bo chce wyjść za kaucją.
6. 24 stycznia
7. Poczekaj kiedyś przyjedzie
Kinga Chronowska 6a
Zapewne wielu 6-klasistów będzie tęsknić za naszą szkołą. Ja również. Nawet nie zdajecie
sobie sprawy jak trudno jest opuścić mury szkoły, w której spędziliście tyle czasu. Te piękne 6 lat z
moją super klasą i cudownymi wychowawczyniami . Uważam za najlepszy okres mojego życia.
Bardzo dobrze będę wspominać szkołę, w której tyle się nauczyłam…
Nigdy nie zapomnę naszych klasowych wycieczek, naszych wygłupów, lekcji ( tyle się na
nich działo ) i moich najlepszych nauczycieli. Pamiętam doskonale, kiedy moja klasa uprzykrzała im
życie;-) (żartuję). Podziwiam ich za cierpliwość do uczniów i sposób przeprowadzania lekcji,
każdego nauczyciela z osobna.
Wracając do tematu szkoła … Czasem mówicie: „Nienawidzę tej szkoły! Dlaczego nie może
ona zniknąć !” Doskonale znam te słowa. Często powtarzałam je będąc w młodszych klasach. Teraz
rozumiem, że to był błąd, bo szkoła jest super !
Zastanówcie się czy tak naprawdę nie lubicie szkoły ? Może to po prostu tylko niechęć to
nauki i lekcji ? Na pewno . Tak więc myślę, że każdy uczeń „Siódemki”, kiedy będzie opuszczał
mury szkoły, chociaż trochę za nią zatęskni.
Szóstoklasistka
****
Poproszono mnie, abym napisała co sądzę o szkole, jak mi minęły te lata w
„Siódemce” i jak wspominam bycie naczelną gazetki… No więc nie wiem tak naprawdę od
czego zacząć… Tyle się działo przez ten czas, przeżyłam tu mnóstwo przygód, na
wycieczkach jak i w szkole (na przerwach).
Bardzo wiele się tu nauczyłam i zdobyta tu wiedza będzie mi służyć przez całe życie.
Wiem na pewno, że miło będę wspominać przeżyte tutaj chwile.
A co do bycia naczelną, to było mi naprawdę bardzo miło i czułam się zaszczycona, że
mogę pełnić tą funkcję . W końcu to moje nazwisko było wypisywane jako pierwsze ;).
Dziękuję też wszystkim innym gazetkowiczom! Naprawdę miło mi się z Wami pracowało .
Nigdy nie zapomnę tej szkoły, będę ją odwiedzać, chwalić
i miło wspominać!
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY W JAKIŚ SPOSÓB PRZYCZYNILI SIĘ DO TEGO,
BYM MIŁO WSPOMINAŁA TĄ SZKOŁĘ !
Julia Salamon
****
Moje podsumowanie pobytu w siódemce
Teraz, w ostatnich miesiącach nauki w 7-emce postanowiłem napisać o
najważniejszych wydarzeniach, wadach i zaletach naszej placówki.
Zaczynając od początku - jestem bardzo zadowolony, że rodzice zapisali mnie
do zerówki w siódemce. Dzięki temu od razu mogłem zaaklimatyzować się w szkole, zobaczyć jak
tam jest. Także jestem wdzięczny pani Ewie Pierzchale za to, że była bardzo fajną panią .W moją
pamięć zapadły bardzo ciekawe zdarzenia z okresu 0. Wiele konkursów, także bardzo interesujące
warsztaty tworzenia i puszczania latawców na terenie, na którym teraz mamy „zielone boisko”.
Atmosfera mi się wydawała bardziej ciepła i poważniejsza, niż w przedszkolach. W zerówce czułem
się już jak mały uczeń.
W klasach 1-3 także miałem szczęście trafić na bardzo dobrą wychowawczynię, która ciekawie
prowadziła zajęcia i była dla nas bardzo fajna. Jak dla mnie okres od 0-3 był najbardziej
bezstresowy co sprawiała raczej łatwa nauka i przyjazna atmosfera w klasach.
Dużym wydarzeniem była budowa zielonego boiska, do tej pory pamiętam, jak rozwijano sztuczną
trawę z takich olbrzymich rolek. Ogólnie budowano i remontowano wiele rzeczy w siódemce, ale ja
wszystkiego nie pamiętam. Zresztą do tej pory wszystko jest modernizowane. Miałem szczęście, że
kiedy zacząłem chodzić do szkoły, ona już była wymalowana.
Jako śmieszną ciekawostkę muszę powiedzieć, że jako maluch nie przepadałem za praktykantkami.
Jakoś lekcje z nimi były nudne. Teraz nic do tych nauczycielek nie mam, i ta „poważna” sprawa dziś
mnie śmieszy. Denerwowało nas też, że w od 1-3 prawie w ogóle nie wychodziliśmy na boisko ze
sztuczną trawą.
Zapomniałbym powiedzieć o fajnych zajęciach korekcyjnych i bardzo energicznej pani Cecylii,
która oprócz korekty zorganizowała chyba ze 2 wyjazdy na narty, które były ŚWIETNE!
Klasy od cztery do sześć były dość przełomowe. Zaczęła się nauka, lekcje trwały dużej,
materiał stawał się trudniejszy. Pozytywną stroną był już taki pełnoprawny WF.
Pod względem nauki klasa szósta wydaje mi się najtrudniejsza, a nie piąta - tak jak
twierdzą inni. Wcale nie ma tam jedynie powtórek.
Jakieś trzy, czy cztery lata temu w naszej szkole najpierw na korytarzu, a potem w szatni
stanęły szafki. Był to temat gorących dyskusji wśród uczniów. Z jednej strony fajnie było, że gdzieś
dało się schować ubrania i jakieś materiały pomocnicze, jednak jedna szafka na dwie osoby nie
starczała w zimie na schowanie tych ubrań. Dużo osób podpatrywało kody kolegów i robiło im
nieprzyjemne figle, zmieniając kody lub podrzucając jakieś rzeczy do szafek. Po interwencji pani
wychowawczyni sytuacja została opanowana, jakoś wszystko się ułożyło.
Także kwestią sporną dla uczniów jest i był punktowy system oceny zachowania. Ja akurat
byłem temu przeciwny, ale jakoś przywykłem.
Oprócz tych dość drażliwych tematów są też jednostronnie pozytywne, na przykład
wyposażenie wszystkich sal w tablice multimedialne lub oryginalne święto szkoły w MOK’u.
Ostatnio w klasie szóstej wszyscy się zintegrowali i szkoda rozdzielać się ze znajomymi w różnych
gimnazjach.
Myślę, że nigdy nie zapomnę o mojej fajne, nowoczesnej podstawówce!
Adam Stelmach kl. 6B
****
Nauczycielska kadra
Joasia i Julka z IVa tak będą wspominać nauczycieli z siódemki (tych którzy je uczyli ):
Pani Stanisława Chlipała uczy polskiego,
Języka nie do końca łatwego.
Tematy bardzo ciekawe ma,
Z wielką uwagą klasa ich słucha.
Pani Elżbieta Rosiek – historyczka,
Co wpisuje do dzienniczka
Ocen rząd niesamowitych
Bardzo dobrych , jednolitych.
Pani Iwona Gościej w przyrodzie gustuje,
Wyśmienicie się w niej czuje.
Rośliny, zwierzęta, kontynenty
Prawi o nich same komplementy.
Pani Wiesława Górka zabiegana,
Przez cyferki uwielbiana.
Dzielenie, mnożenie, dodawanie –
Jej nie straszne żadne działanie.
Pan Paweł Tarko to informatyk,
A poza tym świetny grafik .
Posiada szereg aplikacji,
Co liczą dni do wakacji.
Pani Kamila Cichorczyk ( od niedawna )
Zrobiła się aż zbytnio sprawna.
Po schodach ciągle bryka,
By niemieckiego uczyć języka.
Pani Alicja Dyrek – utalentowana,
Przez uczniów jest lubiana.
Język angielski nam wykłada
Bardzo ciekawie o nim gada.
Pani Jadwiga Fiut
obowiązków ma w bród,
Na muzykę znajdzie czas,
Którą zainteresuje nas.
****
Szóstoklasiści doczekali się wyników sprawdzianu. A oto wyniki:
rawdzianu przystąpiło 91 uczniów z czterech klas VI.
Celem sprawdzianu było zbadanie, w jakim stopniu uczniowie kończący szóstą klasę szkoły
podstawowej opanowali umiejętności opisane w standardach wymagań egzaminacyjnych. Podczas
sprawdzianu badano umiejętności w zakresie:
 czytania,
 pisania,
 rozumowania,
 korzystania z informacji,

wykorzystywania wiedzy w praktyce.
WYNIKI OGÓLNE (max 40,0 pkt)







KLASA 6A
KLASA 6B
KLASA 6C
KLASA 6D
SZKOŁA
POWIAT
WOJEWÓDZTWO
33,4 pkt 84%pkt
31,7 pkt 79%pkt
31,1 pkt 78%pkt
28,3 pkt 71%pkt
31,2 pkt 78%pkt
28,5 pkt 71%pkt
26,8 pkt 67%pkt
WYBRANE WYNIKI W KLASACH:
KLASA 6A
najwyższy wynik: 39 pkt
najniższy wynik: 24 pkt
KLASA 6B
najwyższy wynik: 39 pkt
najniższy wynik: 18 pkt
KLASA 6C
najwyższy wynik: 39 pkt (2osoby)
najniższy wynik: 23 pkt
KLASA 6D
najwyższy wynik: 38 pkt
najniższy wynik: 14 pkt
Z powyższych danych wynika, że nasi szóstoklasiści osiągnęli bardzo dobry wynik na tle
powiatu i województwa. Ale nie tylko – siódemka uplasowała się na I miejscu wśród sądeckich
podstawówek. Gratulujemy wszystkim uczniom klas szóstych i życzymy im równie wysokich
wyników w gimnazjach.
Kolejny sukces trzecioklasistów
W dniu 28.05.2014r. uczniowie z klas trzecich wzięli udział
w XVII Międzyszkolnym Konkursie Matematycznym
organizowanym w Szkole Podstawowej nr 15 w Nowym
Sączu.
Miło nam poinformować, że odnotowaliśmy kolejny
sukces! Uczeń Jakub Pajor z kl. 3a zdobył 2 miejsce ,
natomiast Mateusz Baziak z kl. 3b - miejsce 3.
Młodym matematykom serdecznie gratulujemy. Mamy nadzieję, że w przyszłości odniosą kolejne
sukcesy w tej dziedzinie nauki.
*************
W szkolnym konkursie języka niemieckiego dla klas VI
I miejsce zajęła Aleksandra Skowron z klasy VI b
II – Łukasz Świder – klasa VI b
III – Julia Kruczek – klasa VI b
Wyróżnienia :
Konrad Biel z klasy VI c
Oliwia Gągola z klasy VI a
*************
W tegorocznej edycji Międzynarodowego Konkursu „ Kangur Matematyczny”
z naszej szkoły wzięło udział 160 uczniów. W kategorii Maluch i Beniamin
uzyskaliśmy wynik bardzo dobry i wyróżnienie. W kategorii Żaczek uzyskaliśmy
wyróżnienia.
Poniżej lista nagrodzonych matematyków:
Bartosz Turczyński
Antoni Chwastek
Hanna Jermakowicz
Jakub Smąd
Jakub Pajor
Cezary Rosiński
Franciszek Jawor
Oliwier Kwoka
Artur Mikulski
Jakub Mamczyk
Ignacy Rajca
Matylda Chełmecka
Bogusław Karwala
Klasy V
Paweł Buchta
Konrad Biel
Łukasz Świder
Artur Święs
Antoni Wójcik
Klasy II:
Kacper Kmak
Joanna Zygmunt
Pola Rajca
Kamila Juda
Klasy III
Mateusz Baziak
Miłosz Żuchowicz
Marcin Kieniewicz
Krzysztof Waksmundzki
Klasy IV
Aleksander Potok
Oliwia Liber
Justyna Sokulska
Julia Wilczek
Klasy VI
Kinga Janicka
Konrad Grybel
Grzegorz Sierotowicz
*************
Uczniowie klas V i Vi pisali test z historii „ Z historią na 6”.
Wśród piątoklasistów najlepiej napisał Szymon Wójcik z klasy V a.
Z klas VI – Adam Stelmach z VI b oraz Wiktoria Wolak z VI a. Uczniowie Ci otrzymują na
koniec roku ocenę celującą.
Zapytałyśmy pierwszoklasistów jak spędzili pierwszy rok nauki.
1. Jak spędziłaś/spędziłeś pierwszy rok szkolny ?
2. Co najbardziej podoba ci się w naszej szkole ?
3. Co zmieniłabyś/zmieniłbyś w naszej szkole ?
4. Jaki jest twój ulubiony przedmiot ?
5. Czy jesteś zadowolona/ zadowolony, że chodzisz właśnie do 7- ki ?
Dziewięciu uczniów odpowiedziało tak :
Fabian:
1. Dobrze
2. Sala gimnastyczna
3. Chciałbym, aby lekcje były krótsze.
4. W.F.
5. TAK
Patrycja:
1 Dobrze
2. To, że poznałam dużo koleżanek i kolegów.
3. Nic
4.Informatyka
5. TAK
Wiktor:
1. Dobrze
2. Sala gimnastyczna
3. Sale lekcyjne
4. W.F.
5. TAK
Zuzia
1. Super
2. Sala informatyczna
3. Przerwy mogłyby być dłuższe
4. Matematyka
5. TAK
Ania:
1. Fajnie
2. Tablice interaktywne
3. Chciałabym, żeby lekcje były krótsze
4. Przyroda
5. TAK
Hania
1. Dobrze
2. Podoba mi się to, że poznałam dużo koleżanek i
kolegów.
3. W naszej szkole zmieniłabym to, aby lekcje były
krótsze.
4. Muzyka
5. TAK
Paulina:
1. Wspaniale
2. Najbardziej podoba mi się to, że nauczyciel są mili.
3. Przerwy mogłyby być dłuższe.
4. Plastyka
5. TAK
Mikołaj
1. Troszkę źle
2. Sklepik
3. Chciałbym, żeby w.f. był dłuższy…
4. W.F
5. TAK
Julia
1. Bardzo fajnie
2. Najbardziej podoba mi się świetlica
3. W naszej szkole zmieniłabym to, aby przerwy trwały po 10 minut.
4. Muzyka
5. Oczywiście, że TAK.
Wywiad przeprowadziły : Kinga Chronowska i Wiktoria Wolak 6a
Dobiega końca rok szkolny. Czas więc na podsumowania. Samorząd Uczniowski podsumował
całoroczne akcje.
W rywalizacji o Nagrodę Dyrektora Szkoły w roku szkolnym 2013.2014 w nauczaniu
zintegrowanym I miejsce zajęła klasa III b,
II – III d , na miejscu III uplasowali się uczniowie klasy III c.
W klasach IV-VI liderem została klasa V d, II miejsce – IV a , III – klasa IV b
Zakończyła się „ Wielka zbiórka płyt CD/DVD”. Zebrano 4.259 sztuk. Najwięcej
płyt zebrali uczniowie klasy II a – 727, III b – 582 oraz klasy IV a – 535 .
Podsumowano wyniki rocznej zbiórki
która zebrała 1937 sztuk. Niewiele mniej
W klasach starszych przodują uczniowie
sztuki.
baterii. Tu przoduje klasa I e ,
zebrali uczniowie klasy III d – 1885.
klasy V d – 1702
I wreszcie podsumowanie zbiórki nakrętek. Rekordową ilość przynieśli
uczniowie klasy III d – 79500 sztuk. Na II miejscu znalazła się klasa V d – 68449.
We współzawodnictwie o Nagrodę Dyrektora Szkoły uwzględniono
również czytelnictwo. Najwięcej książek ze szkolnej biblioteki
wypożyczyli ( i mamy nadzieję, że przeczytali !!! ) uczniowie klasy II c – 563 oraz V c
– 410 pozycji.
„ Władca Lewawu „ Doroty Terakowskiej
Kto ma ochotę na przeczytanie książki fantastycznej i przygodowej niech sięgnie
po nią.
Opowiada ona o chłopcu, który był… no właśnie, kim był nie wiadomo. Jako
chłopiec z Domu Dziecka poszukiwał z tęsknotą i pragnieniem swojej matki. Uciekał i
powracał do swojego nieprawdziwego domu. Najczęściej bywał on na Wawelu i ulicy
Skałecznej, na której niby mieszkał ze swoją rodziną. W trakcie 13 ucieczki z domu jak
zwykle biegnie na Wawel. W Smoczej Jamie znajduje tajemne przejście, które
prowadzi do innego wymiaru. Bartek wychodzi z ciasnego tunelu i nagle znajduje
się w innym świecie….
Opowieść jest bardzo wciągająca i na pewno spodoba się tym czytelnikom, którzy
lubią świat fantastyczny, magiczny, pełen przygód.
Polecam, gdyż książka ta wywarła na mnie ogromne wrażenie.
Joasia Kotlarz z klasy V d
Jeszcze o naszych naukowych sukcesach
Uczniowie klas III zmagali się z testem z języka angielskiego.
I miejsce zajął Artur Mikulski z klasy III a
II miejsce – Wiktoria Frelich z klasy III e
III – Anna Kogut z klasy III b
********
Wśród uczniów klas piątych najlepszy wynik z języka angielskiego uzyskał Szymon Wójcik z klasy
V a i otrzyma ocenę celującą na świadectwie .
********
W miejskim konkursie plastyczno – literackim „ Strefa wolna od wulgaryzmów”
I miejsce ( kategoria : plastyka) zajęła Anna Kociołek z klasy V a
Wyróżnienia otrzymały: Anna Szczurek / IV a/ oraz Kinga Szmigielska /IV a/
II miejsce ( kategoria: praca multimedialna) zajęła Weronika Chrobak z klasy VI c
********
W Międzyszkolnym Konkursie Humanistycznym „ Mitologia” drużyna w składzie: Kamil
Kościuszko, Sebastian Słaby i Piotr Kędziora / VI c/ uplasowali się na III miejscu.
********
W Konkursie Ogólnopolskim „ Tomik literacki młodych autorów”
wyróżnienia zdobyły uczennice klasy VI b : Ewelina Wacławik i Julia Gruszczyńska.
********
Aleksandra Małota – najlepsza z historii o Ziemi Sądeckiej
Ola Małota z klasy III a we wspaniałym stylu pokonała starszych uczestników - uczniów klas IV –
VI w finale rejonowego konkursu historycznego
„ Ziemia Sądecka od przeszłości do współczesności” zajmując
I miejsce.
Pozostała trójka uczniów – Alek Potok / IV b/, Kuba Mamczyk
/ IV a/ oraz Konrad Biel / VI c// otrzymali wyróżnienia.
Wręczenie nagród odbyło się w Miasteczku Galicyjskim.
Dzień Matki
To święto jest obchodzone corocznie jako wyraz szacunku dla wszystkich Matek. Dokładna data
przypadania Dnia Matki zależy od kraju, w którym jest świętowany.
W Polsce święto to przypada
26 maja. W tym dniu matki są zwykle obdarowywane laurkami,
kwiatami oraz różnego rodzaju prezentami przez własne dzieci, rzadziej
inne osoby. To święto ma na celu okazanie matkom szacunku, miłości,
podziękowania za trud włożony w wychowanie.
Właśnie z tej okazji w naszej szkole przeprowadziłyśmy w niektórych klasach
ankietę na temat: Co dasz swojej Mamie w dniu jej święta? Odpowiedzi były różne , jedni napisali
że chcą jej dać Róże co było bardzo trafną odpowiedzią. Zaś inni , że dadzą Jej czekoladki , ale
najpopularniejszą odpowiedzią było to, że podarują swojej Mamie własnoręcznie zrobioną kartkę.
Ta odpowiedz najczęściej padała u młodszych klas.
PRZYPOMINAMY, że w tym dniu powinniśmy nasze Mamy we wszystkim wyręczać , nie
powinniśmy ich denerwować ani sprawiać im przykrości!
Ale czy tylko w Dniu Matki ????
Patrycja Lipińska i Karolina Mirek z VI c
M
Z życia klas …
Mówi się, że największymi gadułami są dziewczyny. Nie jest to prawdą !!!
W klasie szóstej „b” rekord pod tym względem biją … CHŁOPCY, którym buzie się nie
zamykają. Właśnie dziewczyny wymyśliły na nich sposób – zasunąć im usta na zamki
błyskawiczne.
A tak na marginesie – są to bardzo dobrzy, inteligentni uczniowie i gadają nie tylko po to, by
gadać, ale mają dużo do powiedzenia na zagadnienia związane z tematami lekcji.
Ankieta
Wakacje zbliżają się wielkimi krokami ,
a nasi szóstoklasiści opuszczą szkolne mury zapewne z dobrymi wynikami.
Przeprowadziliśmy wśród uczniów klas szóstych ankietę na temat:
Gdzie idziesz do gimnazjum?
Jak wynika z powyższego wykresu większość siódemkowiczów wybrała Gimnazjum nr 3. dużo osób
wybiera się również do Gimnazjum nr 11.
Karolina Mirek i Patrycja Lipińska kl.6c
Małe plotki o …. Dniu Ojca
Dzień Ojca, Święto Ojca czy też Dzień Taty, wszystkie te nazwy określają jeden dzień w roku
podczas którego oddaje się cześć i honor dla wszystkich ojców.
Święto to narodziło się w Stanach Zjednoczonych z inicjatywy mieszkanki miejscowości
Spokane. To właśnie tam, w 1910 roku,podczas mszy świętej poświęconej swojej zmarłej Matce,
Sonora Smart uświadomiła sobie, że po śmierci Mamy, wychowaniem jej i pięciorga jej rodzeństwa
zajmował się samodzielnie ich Ojciec. Sonora chciała,
aby jej Ojciec
wiedział jak wiele znaczy on dla niej i jej rodzeństwa i
jak bardzo go
kocha i ceni. Jej ojciec poświęcił wszystko, aby spełnić
swoje
rodzicielskie obowiązki i był w oczach swojej córki
najsilniejszym,
najbardziej miłosiernym i kochanym człowiekiem.
W USA "Dzień Ojca" został oficjalnie uznanym
świętem
dopiero po 14 latach, a stała data (trzecia niedziela
czerwca)
została ustanowiona dopiero w 1966 roku.
Dzień Ojca jest zazwyczaj obchodzony w inne
dni w każdym
z krajów, na przykład we Włoszech jest to 19 marca, w Austrii jest to druga niedziela czerwca,
natomiast na Litwie w pierwszą niedzielę czerwca.
W Polsce pojawiło się ono dopiero w 1965 roku. Dzień Ojca obchodzimy co roku 23 czerwca
i jest świętem mniej hucznie obchodzonym niż Dzień Matki. Zazwyczaj składa się tacie tylko
życzenia i daje drobny prezent lub laurkę.
****
Dzisiaj Dzień Taty ! Mojego Taty !
I wszystkich Ojców na świecie !
Niosę dla Taty z ogródka kwiaty...
Zarzucę Tacie na szyję ciepłe ręce...
Powiem do ucha : Tatku, posłuchaj...
Chcę Cię uściskać...nic więcej...
Dzień Dziecka to święto obchodzone niemal na całym świecie. Jednak nie we wszystkich
krajach w tym samym dniu i w ten sam sposób. Różnice wynikają przede wszystkim z tradycji
narodowych i religijnych danego obszaru kulturowego. W Polsce święto dzieci obchodzone jest 1
czerwca.
Dzień Dziecka został wprowadzony w 1952 roku, a jego inicjatorem była organizacja „The
International Union for Protection of Childhood” działająca na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa
dzieciom na całym świecie. W 1953 roku do obchodów tego święta przyłączyła się Organizacja
Narodów Zjednoczonych i wielu krajach święto
dzieci przypada na dzień 20 listopada (obchodzone jest jako Dzień Praw
Dziecka), w dniu upamiętniającym uchwalenie Deklaracji Praw Dziecka w 1959 roku.
I tak, Dzień Dziecka we Francji i we Włoszech, to jednocześnie dzień rodziny, obchodzony 6
stycznia w nawiązaniu do Święta Trzech Króli, którzy przybyli do stajenki i złożyli podarunki
maleńkiemu Jezusowi. Dla uczczenia tego dnia, 6 styczeń to również dzień, w którym rodzice
obdarowują prezentami swoje dzieci. Piecze się wtedy specjalne ciasto zawierające „wróżbę”, którym
częstowane są dzieci. Dziecko oprócz ciasta otrzymuje koronę „króla” lub „królowej”.
W Paragwaju święto dzieci obchodzone jest 16 sierpnia, w dniu smutnej rocznicy bitwy o
Acosta Nu (1869, wojna paragwajska), podczas której zginęło wiele dzieci (w czasie całego konfliktu
życie straciło kilkadziesiąt tysięcy dzieci).
Z kolei w Turcji Dzień Dziecka obchodzony jest 23 kwietnia. Jest to jednocześnie Święto
Niepodległości – rocznica utworzenia w 1920 roku
niezależnej Republiki Tureckiej. Jej twórca, Mustafa Kemal Atatürk, postanowił właśnie ten dzień
zadedykować dzieciom podkreślając tym samym, że są one przyszłością narodu. Tego dnia dzieci,
podobnie jak w Polsce, zasiadają w parlamencie.
W niezwykły sposób wygląda święto dziewcząt i chłopców w Japonii. Obchodzone oficjalne
od 1948 roku (zwane odtąd Kodomo-no hi), jednak istniejące w Japonii już od wieków. Wywodzi
się ze święta chłopców, zwanego Tango-no Sekku, świętowanego 5 dnia piątego miesiąca, czyli 5
maja. W tym dniu rodzice przygotowują z papieru, bądź tkaniny latawce w kształcie karpia
(zwanego Koinobori) i wywieszają je na
długich masztach przed
domem. Ilość karpi na maszcie wynika z
ilości dzieci w danej
rodzinie. Ryba ta, zgodnie z japońskimi
tradycjami i religią, to
symbol siły, odwagi i niezwykłej determinacji. Stawiając maszty z karpiami, rodzice składają zatem
swoiste życzenia pomyślności swoim dzieciom, by tak jak te ryby, były równie odważne i dzielnie
szły przez życie. Wewnątrz domu ustawiane są natomiast figurki i lalki przedstawiające słynnych
bohaterów. Na terenie całej Japonii organizowane są imprezy, które mają na celu uczczenie
dziecięcego święta.
Z okazji Dnia Dziecka na Hali MOSIR odbył się turniej minipiłki siatkowej dla
uczniów klas III i IV.
Na 30 szkół z rejonu nasi siatkarze zarówno dziewczynki jak i chłopcy wywalczyli
V miejsce.
WAKACJE TUŻ, TUŻ. PAMIĘTAJCIE O SWOIM BEZPIECZEŃSTWIE!!!
A OTO KILKA RAD, KTÓRE WARTO ZAPAMIĘTAĆ!!!
Głowa nie jest od parady i służyć ci musi dalej.
Dbaj więc o nią i osłaniaj kiedy słońce pali.
Płynie w rzece woda chłodna, bystra, czysta,
tylko przy dorosłych z kąpieli korzystaj.
Jagody nieznane gdy zobaczysz w borze Nie zrywaj! Nie zjadaj! - bo zatruć się możesz.
Urządzamy grzybobranie, jaka rada stąd wynika?
Gdy jakiegoś grzyba nie znasz nie wkładaj go do koszyka.
Biegać boso - przyjemnie, ale ważna rada:
- idąc na wycieczkę dobre buty wkładaj!
Radosnych, słonecznych,
pełnych przygód wakacji, oraz
prawdziwego odpoczynku
Dyrekcji, Gronu Pedagogicznemu
i wszystkim uczniom szkoły
życzy
Redakcja „ Przerwy”
W tym numerze wyjątkowo dużo miejsca poświęcamy szóstoklasistom, którzy wspominają
swoje wesołe i smutne historie szkolne.
Szóste: A, Be, Ce De
kłaniają się nisko na zakończenie spektaklu pt.
„Szkoła Podstawowa nr 7 ”
(bisów nie przewidziano)
Dziękujemy pracownikom teatru:
Panu Dyrektorowi - za reżyserię
Radzie Rodziców - za kostiumy( czytaj: mundurki) ,i charakteryzację,
Paniom od matematyki - autorom dramatów,
Panu od plastyki – za efekty specjalne
Paniom polonistkom - za prawidłową wymowę
Paniom anglistkom –za tłumaczenie tekstów,
Nauczycielom w f - za gimnastykę buzi i języka, choreografię
Paniom od przyrody – za wydobywanie zwierzęcej energii z aktorów
Pani od historii – za kronikę teatralną
Księdzu i katechetkom - za wsparcie duchowe
Pani od muzyki - za scenografię i oprawę muzyczną
Pani pedagog - suflerowi
Panu od informatyki - za nagłośnienie, public relations
Paniom woźnym - za obsługę widzów.
Panom konserwatorom. - inspicjentom
Szóstoklasiści
Kącik Filmowy
Cześć to ja Kacper. W tym numerze ,,Przerwy” opiszę dla Was film, który bardzo się mi
spodobał.
Slumdog Milioner z ulicy – to brytyjski dramat w reżyserii Danny'ego
Boyle'a. Film został nominowany do Oscarów w dziesięciu kategoriach,
zdobywając osiem, w tym za najlepszy film, reżyserię i scenariusz adaptowany.
Spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem zarówno wśród widowni jak i krytyków.
Polska premiera DVD i BluRay odbyła się 27 lutego 2009 r.
Film opowiada o Jamalu Maliku, Hindusie
wychowanym w slumsach Bombaju, któremu udaje się
dojść do finałowej rozgrywki w telewizyjnym show
„Milionerzy”. Stawką jest niewyobrażalnie wysoka
kwota 20 mln rupii. Prowadzący program podejrzewa,
że ma do czynienia z oszustem. Sierota i nędzarz ledwie
rozpoznający litery nie ma prawa znać odpowiedzi na
podchwytliwe pytania, prezenter wzywa więc policję,
która torturami stara się go zmusić do przyznania się do
Aktorzy grający w filmie
przestępstwa. Biedak okazuje się jednak czysty jak łza, jego tłumaczenie
nie budzi żadnych wątpliwości. Przy okazji układa się w barwną opowieść biograficzną, opisującą
tragiczne, pełne przemocy dzieciństwo oraz wielką, romantyczną miłość aż po grób do dziewczyny
jeszcze bardziej od niego skrzywdzonej przez los.
Film niezwykle wciągający, ciekawy i wzruszający, w pewnych momentach zabawny, ale
przede wszystkim skłaniający do refleksji. Gorąco polecam !!!
Kacper Kornaś z klasy Vd
„ Mieszkam w Beskidach”.
Cześć 
W sobotę 5 kwietnia pojechałam do Żywca po odbiór nagrody za I i II miejsce w
Międzynarodowym Konkursie Plastycznym
„ Mieszkam w Beskidach”.
W ramach nagrody miałam zafundowany nocleg w schronisku, zwiedzanie miejscowego
skansenu oraz wyjście w góry.
Po odebraniu nagród wraz z przewodnikiem pojechaliśmy zwiedzać Ziemię Żywiecką.
Byłam w Parku Etnograficznym, w którym są oryginalne chaty, pochodzące z okolicznych
miejscowości. Poza chałupami stoi tam spichlerz, szkoła i kuźnia. Przewodniczka opowiadała nam
bardzo ciekawie o życiu miejscowych górali. Miałam również okazję do zakupu starodawnej
zabawki. Pierwszy dzień był niezwykły.
Po wesołej nocy w schronisku z samego rana wyszliśmy w góry. Szliśmy niebieskim
szlakiem do schroniska położonego obok stoku Babiej Góry. Słoneczko oświetlało leżący na
obrzeżach góry śnieg. Ptaki na czele z dzięciołem umilały trasę. Po dwóch godzinach dotarliśmy na
Markowe Szczawiny. Było warto, nie mogłam nasycić się
widokami. Po krótkim wypoczynku cała nasza ekipa bez
marudzenia schodziła w dół. Niestety wszystko co dobre szybko
się kończy. Trzeba było już wracać.
Ale zaraz… To nie był koniec niespodzianek, bo już za
parę dni wstąpiliśmy do tej jedynej, niezwykłej i niepowtarzalnej
karczmy. Tej samej, o której głosił w wierszu Adam Mickiewicz.
Tam gdzie miało miejsce spotkanie Twardowskiego z
Mefistofelesem- ‘Ta karczma Rzym się nazywa”. Był tam typowy
dla tego miejsca klimat i oczywiście postacie diabła!
Było wspaniale . Tych chwil nie zapomnę do końca życia.
Justyna Sokulska z IV b
UWAGA KONKURS!
Dni błogiego wakacyjnego wypoczynku upływają
w zawrotnym tempie, niech wspomnieniem po nim będzie ... wyjątkowe zdjęcie!!!
Na łamach „ Przerwy „ ogłaszamy konkurs na :
„ Najciekawsze zdjęcie wakacyjne „ .
Uwiecznij:
- zabawną sytuację,
- interesującą postać,
- ciekawe miejsce.
Na Wasze fotki czekamy do 15września 2014 roku.
23 maja w Miejskim Ośrodku Kultury odbyły się uroczyste obchody Święta naszej szkoły. O
godzinie 12:30 rozpoczęła się część oficjalna dla uczniów klas 4 – 6. Prowadzącymi byli Kasia i
Konrad z kl. VI. Odśpiewano hymn szkoły. Następnie opiekun SU wręczył nagrody o Puchar
Dyrektora Szkoły. Ci, co nie zostali zwycięzcami dostali słodką nagrodę pocieszenia. Później
uczniowie recytowali wierszyki, śpiewali rap w j. angielskim, do którego przyłączyła się cała szkoła.
Odegrano scenkę o dziadku i wnuczce , w której mała Wnuczka (Madzia) oprowadzała swego
Dziadka (Antka) po szkole, a my mogliśmy sobie uświadomić jak wiele talentów pielęgnuje się i
rozwija w naszej Siódemce.
I rozpoczęła się druga część uroczystości – Mam Talent .
Prezentowała się każda klasa . wszystkie występy były
Klasa III e
zabawne, kolorowe i ciekawe. Mogliśmy podziwiać
tańce, grę na instrumentach, śpiew, skecze.
Występujący udowodnili, że w siódemce nie brakuje
talentów..
Zmagania uczniów oceniało jury w składzie:
Pani Beata
Górszczyk,
Pani Lucyna
Mirek oraz Pan
Paweł Tarko.
Nie można
pominąć miłych
prowadzących: Asi, Mateusza i Tymka – wykazali się
wielkimi umiejętnościami aktorskimi.
Szacowne jury w składzie: pan Paweł
Tarko, panie: Beata Górszczyk i Lucyna
Mirek
Przegląd młodych talentów ze
swadą poprowadzili bracia
Tymek i Mateusz Walczak w
towarzystwie Joasi Kotlarz
Jurorzy mieli nie lada
problem wybrać najlepszych,
gdyż
tegoroczny
poziom
naszych szkolnych talentów był bardzo wysoki
Było więc bardzo trudno było wyłonić zwycięzców
Grand Prix. Po burzliwej dyskusji w klasach młodszych
wygrały : III e, IId a w starszych – V a.
Klasa V a
Klasa II d
Poza tym mogliśmy głosować na występ, który nam się podobał najbardziej . uczniowie tej
kasy zdobędą nagrodę publiczności.
Uważam, że impreza z okazji Święta Szkoły była bardzo udana i wszystkim podobały się występy.
Do zobaczenia za rok na kolejnej edycji „ Mam Talent” ( szkoda, że beze mnie )
Natalia Przepiórka z IV b
Nagrodę publiczności zdobyły:
Klasa VI c
Widzów zachwycił taniec
robotów w wykonaniu Oli
Sudoł i Justyny Wańczyk z
klasy VI c
Klasa III b
W trakcie oficjalnej części Dyrektor szkoły wręczył zwycięskim klasom w rywalizacji o
„Puchar Dyrektora Szkoły” nagrody finansowe – symboliczne czeki – które odebrali
przewodniczący klas.
Na zakończenie uczniowie i nauczyciele zaśpiewali piosenkę
„ Wróć do Sącza”, której kompozytorem jest sądecki twórca Kabaretu „Lach” Andrzej Górszczyk.
Akompaniował sam autor.
Na zdjęciu obok: Pan Andrzej
Górszczyk
Szkolny Konkurs
„ Trzymaj formę”
15 maja 2014 po raz drugi odbył się w szkole konkurs pod hasłem "Trzymaj formę". W
konkursie wzięły udział po dwa dwuosobowe zespoły z klas piątych.
Swoją wiedzę uczniowie sprawdzali pisemnie i praktycznie.
Szymon i
Test składający się z 20 pytań dotyczył zasad zdrowego
Kamil
odżywiania.
prezentują
przygotowaną
W drugim etapie zespoły przystąpiły do wykonania
potrawę
potrawy, gdzie w głównej roli wystąpiły warzywa. Jury
oceniało trafność doboru składników, estetykę podania a także
przygotowanie stołu. Uczniowie bardzo solidnie przygotowali
się do konkursu i ciężko było wyłonić zwycięzców.
Po burzliwych obradach jury i podsumowaniu punktów z
dwóch etapów przyznano:
I miejsce - Alicja Zakrzewska i Iga Smąd z kl.V d;
II miejsce - Nikoleta Kosikidi i Patrycja Nowacka z kl.Va
III miejsce: Patryk Poręba i Dominik Święs z kl. V c oraz Kamil Gadzina i Szymon Legutko z kl.
V d.
Patryk i Dominik wystąpili w
Zwycięzcom gratulujemy
prawdziwych kucharskich czapkach
Moja Pasja
Tenis
W tenisa ziemnego gram 1 rok. Moimi osiągnięciami są : 3 razy pierwsze miejsce w turnieju o
Puchar Szkoły Tenisa Grzegorza Jeża, oraz wiele wyróżnień. Tenis nie jest ciężkim sportem lecz
trzeba dużo trenować, choć wydaje się, ze tu chodzi tylko o przebijanie przez siatkę. Na treningach
najczęściej uczymy się woleja jest to przebicie przez siatkę piłki która leci na wysokości ramienia.
Polega to na tym, ze gdy stojąc przy siatce w dobrym momencie oczekujemy na odbicie piłki przez
przeciwnika wykonujemy krok w przód i piłka sama odbija się od wystawionej rakiety po czym
najczęściej spada w takie miejsce, ze przeciwnik już jej nie odbierze.
Inną ważną rzeczą jest return czyli odbicie piłki po serwie przeciwnika. Wolej wykonywany
przez nas na przeciwniku jest skuteczny lecz mądry przeciwnik może zagrać nam piłkę tuż nad siatką
co może sprawić problem przy odbiciu piłki. Inny mądry zawodnik może zagrać tez tak zwanego loba
czyli piłki, która przeleci nad nami i wyląduje tuż przed linią końcową. Dla osób zainteresowanych:
Szkoła Tenisa znajduje się przy ulicy Zielonej koło WSB.
Kamil Gadzina klasa 5d
.
KĄCIK MODY
(tylko dla dziewczyn)
WAKACYJNA MODA 2014
Wakacje, to najwspanialszy okres w ciągu roku! Można leniuchować, długo
spać, cieszyć się słońcem i świeżym powietrzem, zwiedzać, pływać i oddawać się
wielu przyjemnym czynnościom. Jest to również czas, kiedy mamy szczególną ochotę
na zabawę z modą, tworzenie różnych stylizacji. A co będzie modne w tym sezonie?
Zapraszamy do lektury naszego artykułu!
LATO BEZ TUNIKI ? NIE MA MOWY !
Zwłaszcza, że wybór fasonów jest olbrzymi.
Tunika niejedno ma oblicze. W zależności od stylu i upodobań można wybierać spośród całej masy
fasonów.
Nieograniczona wręcz jest także możliwość stylizacji z udziałem tuniki. Wiązana lub spinana w talii,
noszona do legginsów lub do spodni albo odsłaniająca całe nogi. Do butów na obcasach, trampek i
baletek... Do sandałów, klapek... Z bluzką pod spodem lub bez niczego, z różnymi dodatkami.
I jak tu wyobrazić sobie lato bez choćby jednej tuniki w walizce?
SANDAŁKI-RZYMIANKI / GLADIATORKI
Masz w szafie sandałki-japonki i trochę ci się opatrzyły? Być może za sprawą prostego triku
będziesz mogła zamienić je w parę efektownych rzymianek. Oto pomysł i instruktaż znaleziony w
jednym z portali. Efekt, chyba przyznacie, całkiem fajny…Rzućcie okiem i do dzieła!
KOLOROWE PLECAKI
Jeśli do tej pory plecak kojarzył Ci się z ciężkimi książkami, które trzeba było taszczyć do
szkoły, będziesz zaskoczona tym trendem. Plecaki powracają
do łask, ale w nowym, ciekawym wydaniu. Znane marki
proponują kolorowe modele w rozmaite wzory, w
przeważającej większości zainspirowane orientalizmem.
FRYZURY NA PLAŻĘ
Tym razem zapoznałyśmy się z trendami na najbliższe lato. Niektóre fryzury będziecie chciały
wypróbować w wakacje! Pin-up girl na plaży? Dlaczego nie! Prosty koczek, fala nad czołem i
chustka pasująca odcieniem do kostiumu, to prosty sposób na plażowy look w stylu retro.
WAŻNE WYJŚCIA I IMREZY OKOLICZNOŚCIOWE WYMAGAJĄ
ELEGANCKIEJ OPRAWY ;)
Koktajlowe, jasne sukienki z tiulem lub falbanami, czy też klasyczny zestaw w
postaci białej bluzeczki i czarnej spódnicy są wciąż jak najbardziej trendy. Do tego
nieśmiertelne baleriny, których fason w tym sezonie modowym nieco zmienia się,
zastępując zaokrąglone noski noskami do szpica.
CO ZAŁOŻYĆ NA SPOTKANIE ZE ZNAJOMYMI?...
Celem spotkania z koleżankami, kolegami jest miłe spędzenie czasu, zabawa i relaks. W
związku z tym również nasz strój powinien być wygodny. Na pewno elementem wygodnej stylizacji
są krótkie spodenki.
Kończąc redagowanie artykułu
chłopców, że tym razem nie
uwagi. Po powrocie z wakacji obiecujemy poprawę ;)
Szczęśliwego i pełnego słońca wypoczynku życzą wszystkim
pragniemy przeprosić
poświęciłyśmy im
Alicja Raczek i Karolina Dybiec z IV c
PIERWSZA POMOC
Ratownicy w siódemce
W naszej szkole odbył się krótki „kurs” pierwszej pomocy dla klas szóstych. Przyjechali do
nas praktykanci ze Służby Ratownictwa Medycznego w Nowym Sączu, aby pokazać nam (a
niektórym tylko przypomnieć) jak dokonać pierwszej pomocy.
Jest to niezwykle ważne i mam nadzieję, że wszyscy zapamiętali, jak należy postępować w
sytuacji, której jakaś osoba będzie potrzebowała ratunku.
Najpierw ratownik przedstawił nam wszystkim teorię pierwszej pomocy, następnie
przeszliśmy do praktyki. Każdy mógł (nawet musiał) przeprowadzić na manekinie pierwszą
pomoc, a także ustawić w „bezpiecznej pozycji” swojego kolegę lub koleżankę.
Moim zdaniem, zajęcia były bardzo praktyczne i przydatne, gdyż dzięki takim ćwiczeniom,
być może kiedyś uratujemy komuś życie.
Julia Salamon
Kamil układa rannego w
pozycji bezpiecznej.
Dnia 21 maja naszą szkołę odwiedzili ratownicy z Sądeckiego
Pogotowia Ratunkowego. Dowiedzieliśmy się jak trzeba
zachowywać się, kiedy znajdziemy się w pobliżu człowieka
poszkodowanego w wypadku. Potem uczyliśmy się w jaki
sposób należy wezwać pomoc, czyli co należy powiedzieć
ratownikowi przez telefon. Wzięliśmy również udział w
szkoleniu z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Dużym
zainteresowaniem cieszyły się zajęcia praktyczne z
wykorzystywaniem fantomów. Pokazywaliśmy na manekinach
jak należy robić sztuczne oddychanie, układać ranną osobę w pozycji
bezpiecznej.
Ratownicy nauczyli nas bardzo przydatnych w życiu umiejętności.
Natalia Przepiórka z VI b
POZNAJEMY USA
Spotkanie z podróżnikiem
W naszej szkole odbyło się spotkanie z panią Anną Mirek , która przygotowała dla
nas prezentację zdjęć z jej pobytu w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcia były niesamowite!
Mogliśmy dowiedzieć się dużo rzeczy o m.in. Parkach Narodowych w USA, a także
zobaczyć jak wygląda Los Angeles, Nowy Jork, Chicago, Floryda i wiele innych miejsc.
Usłyszeliśmy także dużo ciekawostek o nich.
Prawdę mówiąc, pozazdrościliśmy pani Ani, gdyż była ona także na wielkich Roller
Costerach w Las Vegas!
Spotkanie bardzo nam się podobało i cieszymy się, że mieliśmy okazję poznać bliżej
Stany Zjednoczone.  Większość z nas była zawiedziona kiedy musieliśmy udać się do
klas.
Julia Salamon z IV c
Koniec maja i początek czerwca to w naszej szkole czas wycieczek. Uczniowie wszystkich
klas pakują plecaki i wyruszają na szkolne wycieczki.
Szóstoklasiści na Słowacji
Dnia 3 czerwca 2014 roku, we
wtorek, wszystkie klasy szóste udały na
się na wycieczkę w Tatry Słowackie.
Zbiórka była o godzinie 6.45, a autokarem
wyjechaliśmy o 7.00. Podróż (jak zawsze
zabawna) trwała około 2 godziny. Był
jeden postój, gdzie mogliśmy zaczerpnąć
świeżego powietrza…i kupić więcej
słodyczy na stacji paliw. Po jakimś czasie
dojechaliśmy do pierwszego punktu naszej
wycieczki wapiennej Jaskini Bielskiej.
Wspomnę również, że nie było tak łatwo.
Drogę do jaskini musieliśmy odbyć
pieszo, bo lekko stromym szlaku. Jednak
dla nas, leniwych uczniów, ten niewielki
odcinek drogi przeobraził się w niezwykłe męczarnie, więc w połowie drogi zrobiliśmy krótki postój
siadając na kamieniach. Z oczami rozszerzonymi jak spodeczki przyglądaliśmy się mężczyźnie,
który wychodził pod górę (bez miny
zmęczenia) z dzieckiem na rękach…
Gdy wreszcie doszliśmy do jaskini, chwilę
posłuchaliśmy z głośników kilka informacji
o niej, a następnie weszliśmy do środka.
Było tam ciemno i… mokro. Było słychać
kilka głośnych: „Oszalałeś?! Dlaczego mnie
oplułeś???”. Była to jednak (na szczęście)
woda kapiąca z góry. Co jakiś czas
zatrzymywaliśmy się, by posłuchać kilka
ciekawostek o danym jeziorku czy
stalaktycie. Na koniec, weszliśmy do Sali
Muzycznej, gdzie z głośników usłyszeliśmy
muzykę, a później zaczęliśmy śpiewać (no, może chociaż kilku z nas)
„Wróć do Sącza”.
Po wyjściu z jaskini poczuliśmy
zupełnie inne powietrze. I dopiero
wtedy wyraźnie poczuliśmy, jak powietrze
którym oddychamy jest
zanieczyszczone…
Zeszliśmy na dół, do autokaru. Ale zanim do
niego wsiedliśmy, nie mogliśmy przecież
opuścić straganów z pamiątkami! (Chodź tak
naprawdę większość nie kupiła nic, co mogło
by być pamiątką z tej wycieczki – były to
powiem serpentyny w spreju, gluty…). Ze
słowackimi sprzedawczyniami dogadywaliśmy
się świetnie! (no, prawie). Była też mała afera z
szyszkami… Gdyż chłopcy znaleźli sobie
świetną zabawę, by nimi rzucać.
Później, autokar przewiózł nas do
Szczyrbskiego Stawu, gdzie zaczęliśmy naszą
wędrówkę. Droga była stroma, wyboista i
kamienista. Każdy patrzył pod nogi, by się nie wywrócić. Niestety, padał deszcz i w naszych butach
został otwarty kryty basen. Człapaliśmy tak pod górę, aż w końcu strasznie się zmęczyliśmy i był
postój (jedzenie!). Jak zwykle był krótki
(zdążyłam tylko wyciągnąć kanapkę) i znowu
męcząca wędrówka. W pewnym momencie, już
nikt nie patrzył się pod nogi. Otóż dookoła nas
były tak cudowne widoki, że nie mogliśmy
oderwać wzroku! Czuliśmy się jak w jakimś
filmie, typu „Awatar” czy „Hobbit”! Widoki w
Tatrach Słowackich są po prostu niesamowite.
Po około dwu godzinnym spacerze przed naszymi oczami ukazał się obiekt pożądania –
schronisko nad Popradzkim Stawem! Mogliśmy wreszcie usiąść, zjeść, napić się i odpocząć.
Porządnie. Ta wspaniała chwila trwała koło godziny i dalej musieliśmy ruszać w drogę. Na początku
szliśmy po asfalcie (wreszcie jakaś cywilizacja), lecz później znowu znaleźliśmy się w lesie.
Niestety, musieliśmy zboczyć ze szlaku. Bowiem przed nami była niedźwiedzica z małymi! Nie
mogliśmy narażać siebie, wspaniałych uczniów i
nauczycieli na takie niebezpieczeństwo.
Przekroczyliśmy barierkę (…w sumie to był tylko
kawałek drewna) i zaczęliśmy ślizgając się schodzić
na dół po mokrej powierzchni. Zeszliśmy ponownie
na asfalt i tak wyglądała już nasza droga do autokaru.
Wycieczka była naprawdę udana i mimo
deszczu, spędziliśmy ją cudownie. Jak przystało na
ostatnią wycieczkę…
Bardzo dziękujemy opiekunom i przewodnikowi,
za to, że
podjęli tak
trudnego
zadania i
pilnowali 6A,
6B, 6C i 6D… To musiało być naprawdę ciężkie zadanie.
Ale jak doniosły służby specjalne zachowywaliśmy się w
porządku… byliśmy grzeczni ….
DZIĘKUJĘMY, ŻE MOGLIŚMY SPĘDZIĆ OSTATNIĄ
WYCIECZKĘ RAZEM!
(oczywiście na
wycieczcie było też
bardzo śmiesznie)
.
Julia
Salamon
IV B znów w trasie!
W końcu nadszedł dzień, kiedy klasa 4b ( wspólnie z klasą
IV c) ruszyła na długo oczekiwaną wycieczkę. Pojechaliśmy w Pieniny szlakiem zbójników,
zamków i jezior.
Pierwszym punktem naszej wycieczki były Kluszkowce, z których wyciągiem
krzesełkowym wyjeżdżaliśmy na górę Wdżar. Ze szczytu góry podziwialiśmy wspaniały widok na
całą okolicę.
Z tego miejsca bardzo dobrze, prawie jak na dłoni widać było szczyty naszych pięknych Tatr.
Później przewodnik zaprowadził nas do „gniazda”, w którym mieszka przyjazny ), żelazny
smok.
Kolejnym etapem naszej wyprawy było
zwiedzanie drewnianego kościółka w Dębnie
wpisanego na listę światowego dziedzictwa
UNESCO. Ciekawostką jest, że ten przepiękny
Na czorsztyńskim zamku
kościół został zbudowany w XV wieku przez
zbójników bez użycia ani jednego gwoździa.
Z Dębna pojechaliśmy do Czorsztyna, aby
zwiedzać warowny zamek, który jak mówi
legenda, był siedzibą rozbójników i posiada tajne
przejście łączące go z Niedzicą. Niestety mimo
usilnych starań nie udało nam się go odnaleźć ;-).
Ogromną atrakcją naszej wycieczki był rejs
po Jeziorze Czorsztyńskim. Płynęliśmy
gondolami do pobliskiej Niedzicy, gdzie
znajduje się kolejny zamek oraz elektrownia wodna wraz z zaporą.
Ostatni
m i chyba
najbardziej
lubianym
przez nas
punktem
wycieczki
były …. stoiska z pamiątkami, gdzie w końcu mogliśmy
sobie kupić to co chcemy, a nie zawsze
potrzebujemy ;-).
Niestety na wycieczce czas szybko mija.
Podczas zakupów pamiątek okazało się, że
program naszej wycieczki dobiegł końca i musimy
już wracać do domu. To była naprawdę świetna i
udana wycieczka. Już nie możemy się doczekać
kolejnej!
Maja Oracz z
IV b
*****************************
Dnia 29 maja o godz. 7.30 uczniowie klasy IV a wraz ze swoją wychowawczynią Panią
Dorotą Leszczyńską wyruszyli autokarem na wycieczkę do Krakowa. Jej celem było
poznanie historii naszej dawnej stolicy.
W pierwszej kolejności zeszliśmy do podziemi Sukiennic. Na głębokości kilku
metrów kryje się prawdziwy skarbiec przeszłości Krakowa- wystawa interaktywna.
Ciekawostką są zachowane fragmenty dróg brukowych,
monety z różnych okresów, przybory higieniczne,
a przede wszystkim okazała bryła cennego ołowiu ważąca
693 kg. Po
zwiedzeniu
wystawy Traktem
Królewskim
udaliśmy się na
Zamek Królewski na Wawelu. Zwiedzaliśmy kaplice,
groby królewskie i krypty wieszczów narodowych.
Byliśmy przy grobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego
i jego małżonki Marii Kaczyńskiej którzy zginęli w
katastrofie smoleńskiej.
Na Wieży Zygmuntowskiej podziwialiśmy
Dzwon Zygmunta. Jest to drugi co do wielkości
dzwon w Polsce waży 12600 kg, a samo serce 365kg.
Do jego uruchomienia
potrzeba zespołu 8- 12 osób.
Po zwiedzaniu przeszliśmy
nad Wisłę, aby obejrzeć
smoka ziejącego ogniem i
zakupić pamiątki.
Zmęczeni, ale w doskonałych humorach wróciliśmy do
Nowego Sącza około godz. 18. To była niezapomniana wycieczka.
Dorota Fyda IV a
Parę gram tuszu
Wspomnienia poprzednich etapów życia
utopione w czarnym tuszu
niczym komar w bursztynie
Wyobrażenia – za każdym razem inne
mimo iż czytam ten sam tekst
Te parę gram czarnych zawijasów
osadzonych na papierze
jest skondensowanym nabojem emocji
Warto trochę pomyśleć
i odczytać z niepozornego, czarnego tuszu
ten inny kolorowy świt
Cały czas otwarty
„Siwy” – Adam Stelmach z VI b
Adam za powyższy wiersz zdobył III miejsce w konkursie
„ Pióro Splotu „
Nowy Sącz oczami mojego dziadka.
Dziadku, gdzie i kiedy się urodziłeś ?
Urodziłem się w Nowym Sączu w roku 1940
Jak wówczas wyglądał Nowy Sącz?
Jak pamiętam z najmłodszych lat a więc 1947 do 1950 roku w Nowym Sączu widać jeszcze było
ślady wojny. Ruiny zamku i
zniszczone
całkowicie budynki w dzielnicy
wokół zamku.
Miasto było niewielkie i można
powiedzieć, że
zasadniczą część miasta stanowiło
to, co
nazywamy dzisiaj „Starówką
Nowego Sącza”
Ograniczały go od północy ulica
Krakowska
biegnąca tuż pod zamkiem do
starego mostu
na Dunajcu po, którym do dzisiaj
pozostał jeden z
filarów w korycie Dunajca. Od
wschodu miasto
kończyło się na rzece Kamienica.
A od zachodu
granicę miasta określały tory kolejowe na linii z Nowego Sącza w stronę Chełmca. Od południa
miasto kończyło się w zasadzie na ulicy Mickiewicza a więc za plantami. Było jeszcze parę
domów wzdłuż ulicy Długosza, Kunegundy, Batorego, Nawojowskiej ale wokół były pola
uprawne i rosły zboża. Okolice dworca kolejowego i zakładów kolejowych stanowiły odrębną
oddaloną od miasta dzielnicę na którą składały się Stara i Nowa Kolonia oraz obiekty kolejowe.
Tu gdzie stoi twoja szkoła rosło zborze a tam gdzie stoi galeria płynęła mała rzeczka która
nazywała się Łącznik. Cała dzisiejsza dzielnica Przydworcowa stanowiła pola uprawne i rosły tu
zboża.
Jakie w tamtych czasach były środki Transportu?
Podstawowy środkiem transportu w mieście były własne nogi. Ludzie
w tych czasach przemieszczali się nogach nieraz na bardzo
duże
odległości. Przejście z Nowego do Starego Sącza nie było
niczym nadzwyczajnym i wielu ludzi chodziło do pracy na
takie odległości kilka razy w tygodniu. Drugim ważny środkiem
transportu na takie i większe odległości był rower. Rowery
służyły głównie do dojazdu do pracy. Towary przewożone były
głównie Furmankami zaprzężonymi w konie. Później pojawiły
się dwa autobusy komunikacji miejskiej. Jeden jeździł z rynku do dworca kolejowego a drugi z rynku
do ulicy Granicznej. Na dalsze odległości jeździło się pociągiem który ciągnęła parowa lokomotywa
opalana węglem. Drogi i ulice były gruntowe a w mieście tylko ulica Jagiellońska od rynku do ul.
Narutowicza pokryta była kostką brukową pozostałe ulice były gruntowe a w mieście i w całym
powiecie nikt nie widział jak wygląda tak dziś powszechny asfalt. Za to zimą było fajnie bo wszystkie
ulice pokryte były białym śniegiem i ujeżdżone tak, że na wszystkich ulicach można było jeździć na
łyżwach i sankach. Furmanki zamienione na sanie musiały obowiązkowo posiadać przywiązane
koniowi na szyi dzwonki które było słychać wszędzie.
Opowiedz coś o zabawach z dzieciństwa.
W czasach mojego dzieciństwa było dużo więcej dzieci niż dorosłych. W jednej rodzinie było zwykle
czworo do sześcioro dzieci. Nie było ani żłobków ani przedszkoli dlatego dzieci jak tylko nauczyły się
chodzić spędzały czas ze w gronie rówieśników gdyż rodzice musieli zajmować się pracą a dzieci
starsze miały obowiązek zajmowania się młodszymi. Latem dzieci spędzały czas nad Kamienicą. Tam
same uczyły się pływać i poznawać rożne gry i zabawy które same wymyślały i organizowały. Wiele z
nich do dziś zostały zapomniane a pozostała jedynie piłka nożna którą w tych czasach zastępowała gra
szmacianką wykonaną ze starej pończochy lub skarpety i wypchana sianem lub
trocinami. Pozostałe zabawy i gry takie jak: palant,
Piłki szmacianki
pliszki, zośka, dwa ognie, przerywany król, masło i wiele innych z
biegiem czasu poszło w zapomnienie. Zimą dzieci oblegały wszystkie
pochyłe fragmenty miasta łącznie z ulicami takimi jak: Mickiewicza,
Kościuszki w kierunku torów kolejowych zjeżdżając na czym kto
mógł. I bardzo często tylko na butach bo nie było żadnego sprzętu. Za
narty służyły wystrugane przez siebie deski, klepki od beczek lub
listwy za oparć od krzeseł drewnianych. Popularne były również buty
na drewnianych spodach bo na nich dobrze się zjeżdżało.
Rzadko kto miał łyżwy i były one zupełnie inne od używanych dzisiaj
gdyż były one przykręcane łapkami do używanych na co dzień butów.
Zabawa dzieci na ulicach nie była większym zagrożeniem ponieważ
zaprzężone w konie sanki nie poruszały się szybko a samochodów
jeździło po mieście bardzo mało.
Kiedy bardziej Ci się podobało wówczas czy dzisiaj ?
Każdy dorosły człowiek z wielką przyjemnością wraca do wspomnień z lat dziecinnych i wtedy w
jego oczach wydają się one najpiękniejsze bo czas zaciera i idą w zapomnienie rzeczy trudne,
nieprzyjemne i przykre a pozostają w pamięci te przyjemne. Jest to wielki dar który pozwala
człowiekowi pomimo trudności widzieć pozytywne i optymistyczne strony życia.
Ze swoim dziadkiem rozmawiała Kinga Szmigielska z klasy IV a
Panorama Nowego Sącza
„ Owoce
w szkole „
W tym roku szkolnym, w klasach
został zorganizowany konkurs plastyczny
warzywa są na 5”. Jest to jedno z wielu
edukacyjnych, towarzyszących realizacji
zdrowotnego „Owoce w szkole”.
Wyniki konkursu przedstawiają się
miejsce I – Aleksandra Kuzak z kl. 2e
miejsce II – Julia Tucznia z kl. 3d
miejsce III – Wiktoria Kopacz z kl. 2d
młodszych
pt. „Owoce i
działań
programu
następująco:
Wyróżnienia otrzymali:
Wiktoria Ptak z kl. 3e
Iwona Kucia z kl. 2a
Arkadiusz Orzeł z kl. 2c
Okiem Krytyczek Na Szkołę
Cześć ! Witamy Was w ostatnim już tegorocznym numerze „Przerwy”. Cóż, musimy
przyznać, że na „krytykowaniu szkoły” czas szybko minął. Niestety, to już ostatnie nasze spotkanie w
Wami i ostatnie chwile w murach siódemki. Nie chcemy już nic krytykować – tym razem
porozmawiamy o PLUSACH szkoły, no bo przecież są tu wspaniali nauczyciele, koledzy i koleżanki ,
sale lekcyjne, szafki, tablice multimedialne… Można by długo wymieniać !!!.
KOCHAMY CIĘ SIÓDEMKO I BĘDZIEMY ZA TOBĄ TĘSKNIĆ !!!!
Krytyczki
Wakacyjne wiersze
Jedziemy na wakacje
do lasu, nad wodę.
Prosimy ciebie, słonko
o piękną pogodę.
Jedziemy na wakacje
nad morze, na plażę.
Kolorowe muszelki
przynieś, falo, w darze.
Gdy kwitną akacje –już czas na wakacje.
To okres wesoły, bez książek i szkoły.
Bo lato i słońce - to super jest sprawa,
Kiedy trwa nieprzerwanie zabawa.
Powiedział mi kiedyś mój tata
I miał, jak się zdaje, rację,
Że największym wynalazcą wszechświata
Był ten,
Co wynalazł WAKACJE.
Smutno by było na świecie
Bez tego wynalazku.
Stwierdzicie to sami, kiedy będziecie
Nad rzeczką gdzieś
Albo w lasku.
Ola Gach z v a
Wywiad ze sportowcami
czyli z Michałem Dyrkiem (1) i Szymonem Wójcikiem (2)
Czy możemy przeprowadzić z Wami wywiad?
1.Tak oczywiście
2.Tak bardzo chętnie
Jak długo trenujesz?
1.Trenuję 2 lata
2. Pływam już od 4 lat
Kto Cię zachęcił?
1. 1. Zachęcała mnie mama, ale ostatecznie zachęcił mnie przyjaciel.
2.Mój brat, któremu zazdrościłem medali.
Czy masz jakieś osiągnięcia?
1.Jest ich bardzo dużo.
2.Od dawna nie liczyłem medali. Zajmują całą szafkę.
Która nagroda jest dla Ciebie najważniejsza?
1.Mistrzostwo małopolski na 200m stylem klasycznym w Bochni.
2.Trzy złote medale z miejscowości Herby.
Masz jakieś plany związane z pływaniem?
1.Nie wiem. Jeszcze będę o tym myślał.
2.Na razie o tym nie myślę.
Dziękujemy za wywiad.
1.Ja także
2.Ja również
Wywiad przeprowadziły Aleksandra Gach i Aleksandra Basiaga 5a
*********************
„Sądeckie Talenty” zaprezentują się w Wirydarzu
Jezuitów
Po raz 14. wirydarz klasztoru oo. Jezuitów przy ul. Piotra Skargi będzie
miejscem promocji „Sądeckich Talentów”.
XVI Koncert w Wirydarzu odbędzie się 22 czerwca. Na scenie
zaprezentują się młodzi zdolni wokaliści, recytatorzy i muzycy.
W czasie koncertu zorganizowana będzie wystawa prac plastycznych, na której
wyeksponowane zostaną prace naszej szkolnej koleżanki - Justyny Sokulskiej z klasy IV b.
Hej! 
Ostatnio spotkał mnie wielki zaszczyt. Dowiedziałam się, że będę miała
swoją drugą wystawę prac plastycznych na koncercie z cyklu „Sądeckie Talenty”.
Organizuje to Fundacja im. Dra J. Masiora, której celem jest wspieranie i rozwój
utalentowanych artystycznie uczniów.
Dla tej fundacji jestem talentem plastycznym, ale bardzo możliwe, że
wyrecytuję też wiersz. Powiedziano mi, że nie zdarza się, aby jedna osoba miała
po raz kolejny taką wystawę, ale ponieważ zdobyłam tak dużo nagród, odstępują
od tradycji i robią wyjątek. Podczas mojej wystawy inne utalentowane dzieci będą
grać i śpiewać. Serdecznie wszystkich zapraszam do uroczego ogrodu oo. Jezuitów
22 czerwca o godz.19.00 przy ul. Piotra Skargi 10.
Justyna Sokulska kl.4b 
A tak wspomina wycieczkę szóstoklasistów Natalka Przepiórka
z VI b:
„ Gdy wysiedliśmy z autokarów, zaczęła się wspinaczka do górę
do jaskini. Zajęło nam to 15 minut i mogliśmy chwilę odpocząć i
porobić zdjęcia. W jaskini co chwila ktoś wołał „wow” ponieważ
stalaktyty i stalagmity robiły na wszystkich niesamowite
wrażenie. Po jaskini spacerowaliśmy półtorej godziny. Niestety, nie spotkaliśmy nietoperzy.
Po wyjściu szybko udaliśmy
się na…. stoiska z pamiątkami. Prawie każdy chciał kupić spray z serpentyną ( pan kierowca
zarekwirował wszystkie zabawki, chcąc uniknąć pobrudzenia siedzeń).
Druga część naszej wyprawy to przejście do schroniska w Popradzkim Stawie. Na nasze
nieszczęście zaczęło padać, ale deszcz nie był w stanie przerwać naszej wyprawy. Szliśmy bardzo
długo, byliśmy zmęczeni, ale i tak było bardzo wesoło. Widoki przecudne – rzeki, strumienie,
kaczeńce, szczyty gór spowite we mgle – po prostu nie da się tego opisać. Gdy dotarliśmy do
upragnionego celu – schroniska, wszyscy „rzucili „ się na jedzenie. Popularnością cieszyły się frytki
i ruskie pierogi. Po zaspokojeniu głodu i zakupie pamiątek
( a jakże !!!) zeszliśmy do autokaru.
Po drodze spotkała nas przeszkoda: na
trasie pojawiła się niedźwiedzica z młodymi. Musieliśmy ustąpić jej
miejsca i schodzić inną trasą.
W drodze powrotnej słuchaliśmy muzyki, grali na telefonach lub
jedli.
Wycieczka wszystkim się podobała. Niestety, była to ostatnia
wyprawa klas szóstych.”
„ Wierzę w Syna Bożego „
W Tarnowie odbył się konkurs multimedialny zorganizowany przez Wydział
Katechetyczny tarnowskiej kurii przy współpracy z ODN -em. Hasłem przewodnim
tegorocznego konkursu były słowa ''Wierzę w Syna Bożego''. W konkursie wzięło udział
250 uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych z diecezji
tarnowskiej. W sumie oddano 177 prac.
Uczennice kl. IV b – Julia Durlak i Julia Wilczek otrzymały za swoje prace
wyróżnienia, a uczennice kl. VI a Kinga Chronowska i Wiktoria Wolak dyplomy
uznania.
Nagrody finalistom wręczał biskup Jan Piotrowski.
Na zdjęciu: obie Julie obie
w towarzystwie biskupa
Jana Piotrowskiego

Podobne dokumenty