gazetka festiwalowa - wersja pdf

Komentarze

Transkrypt

gazetka festiwalowa - wersja pdf
WY
O
L
A
W
ESTI
F
K
I
N
EWS
DZIEN
N
L
A
V
FESTI
MATYLDA/MATHILDE –
STUFFED PUPPET THEATRE
Amstelveen HOLANDIA/
Amstelveen THE NETHERLANDS
POTEMKIN’S FLOWERS
POTIOMKINOWSKIE KWIATY
Spektakle holenderskiego Stuffed Puppet Theatre często sięgają do poetyki klasycznego teatru lalkowego. Neville Tranter
stawia na bezpośredniość i komizm, które podkreślają wagę
podejmowanego problemu. Tak było w ,Punch i Judy w Afganistanie, stanowiącym tragikomiczny obraz wojny. Tak jest
i w Matyldzie, której fabuła dotyczy losów mieszkańców Domu
Spokojnej Starości.
Tranter przedstawia widzom kilka postaci, w tym protagonistkę. Każda osoba jest przykładem na zdziecinniający
efekt postępującego starzenia się. Nieprzypadkowo lalki mają
rysy charakterystyczne dla bohaterów bajek dla najmłodszych –
co więcej, staruszkowie ewidentnie zachowują się jak dzieci.
Lucie zachwyca się balonami i psem, jej brat Henri prosi
o otworzenie drzwi niczym nieśmiały przedszkolak. Fizycznemu
niedomaganiu (chora Lucie robi pod siebie) towarzyszy wspominanie przeszłości. Matylda ma wciąż przed oczami obraz Jean-Michelle, chłopaka, który obiecał przed laty zabrać ją na
dancing. Widzi go w podarowanej laleczce, jak i w animującym
ją Tranterze.
W tle przewija się wątek cwanych zarządców Domu,
którzy z powodu wizyty dziennikarza rozdają pacjentom telefony komórkowe. Tymczasem nieporadni starcy nie potrafią
z nich skorzystać. Piękna metafora jesieni życia ma u Trantera
jeszcze jeden wymiar – bezwolność lalki może być przecież odpowiednikiem starczej odrętwiałości…
Autor: Szymon Spichalski (AT WoT / TdW)
The performances of Stuffed Puppet Theatre (The
Netherlands) often reach for the poetics of classic puppet theatre. Neville Tranter sticks to comism and straightforwardness
that emphasize the importance of the discussed problem. It
was the case of Punch and Judy in Afghanistan, being a tragicomic picture of war. It is also the case of Mathilde, which plot
tells life-stories of inhabitants of the Nursing Home.
Tranter introduces a few characters and the protagonist of the performance. All of them show different aspects of
the process of getting old. It is not incidental that the puppets
have the features often found in the characters of fairytales
directed to the youngest audience – what is more, the old evidently act like children. Lucie is fascinated by balloons and the
dog, her brother Henri asks anybody to open the door in a way
a child would ask. The physical disease (Lucie pees in her
pants) is accompanied by the reminiscence of the past.
Mathilde all the time sees Jean-Michelle - the boy who promised to take her dancing. She sees him in a doll that he once
gave her as well as in Tranter – the animator.
Meanwhile, the spectators observe cunning Home
Managers, who give the patients mobile phones as presents to
please the journalist who is writing about the institution. But it
occurs that clumsy patients do not know how to use them.
However, this beautiful metaphor of temporariness of life has
one more dimension – inertia of a puppet can also mean the
apathy in old age…
Autor: Szymon Spichalski (AT WoT / TdW)
FRIDAY 20.06.2014
.
1
STANY SKUPIEN
IA/ STATES OF M
ATTER – MARIA
ŻYNEL & JEGOM
Białystok POLSK
OŚĆ
A/ Białystok Pola
nd
EKSTATYCZNE GARDEN PARTY
EXTATIC GARDEN PARTY
„Proszę klaskać, to jest koncert” – pada z ust wykonawczyni. Maria Żynel stosuje mnóstwo podobnych wytrychów, wyzwalających publikę ze zdeterminowanych konwenansem zachowań. Jeżeli zinterpretować tytuł w odniesieniu
do fizycznych stanów skupienia materii, to charakter kooperacji Żynel i zespołu Jegomość można określić jako „płynny”. Stany skupienia sytuują się bowiem w punkcie zbiegu koncertu,
performansu, spektaklu lalkowego i stand up’u. Kwestia typologii gatunkowej często wzbudza najbardziej zażarte spory –
najważniejsza pozostaje tutaj dynamika relacji między wykonawczynią a publicznością.
Nie należy popadać w zawiłości interpretacyjne –
otwierający spektakl monolog poświęcony stanom skupienia
jest tylko pretekstem do wprawienia w ruch rozwibrowanej
muzycznej frygi. Stany skupienia, znane z lekcji fizyki, okazują
się być przede wszystkim stanami psychicznymi, zilustrowanymi przez nowe aranżacje polskich piosenek (palmę pierwszeństwa wśród nich zdaje się dzierżyć zespół Hey). Barwna scenografia uruchamia cykl skojarzeń: garden party rozświetlone
chińskimi lampionami, sypialnia krnąbrnej dziewczynki, usłana
porzuconymi maskotkami. To przestrzeń rojeń i fantazji, gdzie
znudzona panienka jest gotowa przedzierzgnąć się w gwiazdę
kabaretu, odzianą w tęczowe tutu, gigantyczną brokatową muchę i królicze uszy. Żynel to rozmarza się, to nęci, a najczęściej
igra z publicznością, prowokując autoironicznymi komentarzami: „Stan lotny? To był raczej stan nielotny!”. Bywa, że i wzrusza. Ot, przykładowo, kiedy animuje lalkę wyobrażającą smętnego hipopotama, wyśpiewując przy tym refren Kataszy. Przy
tym nie można jednak zapomnieć, że jest to wzruszenie wzięte
w cudzysłów; nad całym projektem unosi się hucpiarski grymas, niczym uśmiech kota z Cheshire.
Żynel określa swój występ jako „koncert”, lecz nie
występuje tu klarowny podział na kolejne numery. Projekt
przypomina nieco poetycki slam – improwizacja i dynamika
reakcji na zachowanie publiczności stanowi istotną część
przedsięwzięcia. Bywa, że tekst jednej piosenki przechodzi
w płynnie w drugi. Tworzy to pewnego rodzaju montaż, zbliżający się do form kabaretowych. Z mnogości tropów można wydestylować jednak stan czysty – emocję.
‘Please, clap, it is a concert’ – these are performer’s
words. Maria Żynel uses many similar methods in order to release the audience from the conventional attitudes that are
expected from them in the theatre. If one wants to interpret
the title in accordance to the physical states of matter, the
character of the cooperation of Maria Żynel and Jegomość
band could be described as ‘liquid’. States of Matter combine
such forms as concert, installation, puppet play and stand-up.
The case of defining the genre of this form brings fierce discussions – but here the dynamics of relations between the performer and the audience is of greater importance.
One should not focus on interpretation complexity –
the opening monologue devoted to states of matter is only a
pretext to set in motion the music machine. States of matter,
known from physics lessons, turn to be more an illustration of
psychological states, illustrated by new arrangements of Polish
songs ( especially from HEY repertoire). Colorful scenography
brings quick associations: garden party lit with Chinese lanterns, bedroom of a naughty girl filled with mascots. It is the
space of dreams and fantasies, where the bored girl is ready to
transform into a cabaret star dressed with a rainbow tutu, giant
brocca fly and rabbit ears. Here, Żynel dreams, tempts, but
most often plays with spectators by provoking with auto ironical comments: ‘Flying state? Or rather not!’. Sometimes she
evokes emotions, when for instance she animates the puppet
of a sad hippopotamus while singing the Katasza refrain. One
cannot forget, however, that such moments are also taken into
quotation marks; the whole project can be characterized by the
ironic grimace similar to the one of the Cheshire Cat.
Żynel describes her performance as a ‘concert’, but
actually there is no clear division into individual songs. It looks
more like a poetic slam – improvisation and dynamics of her
interactions with the audience constitutes an important part of
the project. It happens that the text of one song smoothly turns
into another. Eventually, it creates a kind of a montage, taking
from cabaret forms. From many traces, the spectator can certainly distill one clear state – emotion.
Autor: Agata Tomasiewicz (AT WoT / TdW)
Autor: Agata Tomasiewicz (AT WoT / TdW)
LALKA NIE LALKA ● 7 Międzynarodowy Festiwal Szkół Lalkarskich Białystok 2014
MIŁOŚĆ W CZASACH POPKULTURY
Love in the time of pop culture
Is love the theme? Or happiness? Do you all want to
live so unhappily? Those questions asked by the students of the Theatre Academy in Bialystok sound in
the heads of the spectators of Back to black project.
In the rhythm of Amy Winehouse songs – a rising star
from a few years, a talented girl who was destroyed
not so much by addictions and emotional problems
but rather by show-business. However, the problem
of setting into motion the pop culture machine basing
on singer’s emotional dramas is not the subject of the
performance. Its main subject is the creative work
that gives solace and salvation to unhappy people
who turn into artists. In a naive way, sometimes poorly, but always sincerely. And as naive as the story of
Blake and Amy shown with the use of tiny puppets
may seem, it is a real story. Anybody heard something
about singer’s death three years ago. Soon after, her
death was swallowed by pop culture. Her name was
added ’27 club’ next to Hendrix, Morrisson, Cobain
and her songs were given unambiguous I
nterpretations.
Autor: Karolina Rospondek (AT WoT)
The performers play with Amy’s public image.
They even call her ‘XXI century Werther’ because
love is the theme ‘important to all of us’, that is,
anybody from the audience. By using such statements they do not defend themselves from the
triviality of the theme of unhappy love – even if it
is an authentic story. So, can we actually search for
universal themes and avoid their triviality at the
same time? It is the most important, though unspoken question that they ask when they interrupt
their play by turning to the audience or themselves. Such critical form of storytelling demands,
however, a sightly different performative form,
while the performance leaves the spectators with
a kind of dissatisfaction – the actresses use quasipersonal commentary, which is too well learnt. If
they improvised, they would share the ‘live’ commentary with the audience and the tag line of the
project would be stronger.
BACK TO BLACK – TEATR STUDENTÓW/ STUDENT THEATRE
Białystok POLSKA/ Białystok POLAND
Czy miłość jest tematem? Czy to jest szczęście? Czy wy wszyscy chcecie tak nieszczęśliwie żyć? Te pytania zadawane przez studentki Akademii Teatralnej w Białymstoku pobrzmiewają w głowach widzów spektaklu Back to black. W rytm piosenek Amy
Winehouse – wschodzącej gwiazdy sprzed kilku lat,
utalentowanej dziewczyny, którą zniszczyły nie tyle
nałogi i problemy emocjonalne, co show-biznes. Problem rozkręcania popkulturowej machiny na podstawie osobistych problemów piosenkarki nie pojawia
się jednak w spektaklu. Jego główny temat to twórczość, dająca ujście i ratunek ludziom nieszczęśliwym,
którzy zamieniają się w artystów. Naiwnie, czasem
nieudolnie, zawsze jednak szczerze; tak jak naiwna
może się wydawać przytoczona w spektaklu historia
Blake'a i Amy w postaci interakcji malutkich lalek
przypominających dziecięce zabawki. Ale to przecież
prawdziwa historia, każdy słyszał coś o tragicznej
śmierci piosenkarki przed trzema laty. Wkrótce potem
jej śmiercią zawładnęła popkultura, wpisując Winehouse do „klubu 27” wraz z Hendrixem, Morrissonem,
Cobainem. Dorabiając jednoznacznie zwiastujące
koniec interpretacje jej piosenek.
Twórczynie grają z publicznym obrazem
Amy, który zapisał się w masowej pamięci. Nazywają ją nawet „Werterem XXI wieku”, ponieważ
miłość jest tematem „bliskim każdemu z nas” - czyli każdemu na widowni. Używając takich stwierdzeń nie bronią się przed banalnością tematu nieszczęśliwej miłości – nawet jeżeli jest to autentyczna historia. Czy więc możemy szukać tematów uniwersalnych nie popadając w banał? To najważniejsze, choć niewypowiedziane pytanie które stawiają, przerywając co jakiś czas narrację i zwracając się
bezpośrednio do siebie lub do publiczności. Tak
krytyczna forma opowiadania aż prosi się jednak
o performance. Spektakl pozostawia bowiem pewien niedosyt – aktorki posługują się quasiosobistym, jednak w dużym stopniu wyuczonym
komentarzem. Gdyby improwizowały, dzieliły się
z widownią komentarzem udzielanym „na żywo”,
a wymowa całości byłaby silniejsza.
Autor/Author: Karolina Rospondek (AT WoT)
PUPPET - NO - PUPPET ● 7th International Festival of Puppetry Schools Białystok 2014
STANY SKUPIENIA/ STATES OF MATTER – MARIA ŻYNEL & JEGOMOŚĆ
Białystok POLSKA/ Białystok Poland
STANY ROZBICIA
Świat pokazany w Stanach skupienia można porównać do chaosu w głowie nastolatki. Są
buty emu, modne biało-czarne legginsy, maskotki
lwów i psów. Są kolorowe paski, lampiony. Ale to
nie dekoracje okazują się najważniejsze, ale muzyka. Żynel pokazuje dziewczynę, która ,,nie potrafi się skupić” – prezentowane piosenki mają
być zwerbalizowaniem tego rozbicia. Nie ma też
tutaj kreowania konkretnej postaci. Żynel śpiewa
m.in. Chińskiego urzędnika państwowego Hey czy
Wyjątkowo zimny maj Manaamu. Formuła spektaklu-koncertu idzie dalej, bowiem aktorka zachęca widzów do oklasków i współuczestnictwa.
Jej występ znajduje się gdzieś na pograniczu performansu i happeningu. Maski i lalki stają się
atrybutami w opowiadaniu o losach anonimowych nastolatek. Katasza z songu Hey ma twarz
hipopotama-maskotki, natomiast finałową Paranoja jest goła Żynel wykonuje z maską papugi na
głowie. Te animalistyczne odniesienia umieszczają spektakl w stylistyce ,,budy jarmarcznej”.
Autor: Szymon Spichalski (AT WoT / TdW)
STATES OF BREAKDOWN
The world presented in States of Matter
can be compared to a chaos in the head of a
teenaged girl. There are emu shoes, fashionable
black-and-white leggings, lions and dogs mascots.
There are colourful stripes and lanterns. But it is
the music that presents the essence of the performance, rather than decorations. Żynel presents the audience a girl that can not soothe her
‘state’ of mind – presented songs are supposed
to be the verbalization of that breakdown. There
is also no specific character. Żynel sings songs
from repertoire of such Polish bands as Hey or
Manaam. The formula of that performanceconcert goes further as the actress encourages
spectators to clap and interact. Her project places itself in the borderline between a happening
and installation. Masks and puppets become
attributes while telling a story about anonymous
teenagers’ fate. Those animalistic references
place the performance in the stylistics of ‘a market stall’.
Autor/Author: Szymon Spichalski (AT WoT / TdW)
LALKA NIE LALKA ● 7 Międzynarodowy Festiwal Szkół Lalkarskich Białystok 2014
BACK TO BLACK – TEATR STUDENTÓW/ STUDENT THEATRE
Białystok POLSKA/ Białystok POLAND
HAGIOGRAFIA Z TELEWIZORA
Acta martyrum czy lekcja biologii? Na środku sceny
stoi lalka wyobrażająca Amy Winehouse tuż przed śmiercią.
Aktorki zapowiadają prezentację sylwetki znanej artystki.
Okazuje się, że „sylwetka” zostaje zinterpretowana dosłownie – oglądowi poddano zniszczone nałogami ciało, niczym
na ćwiczeniach z anatomii. Cały spektakl Teatru Studentów
będzie zasadzał się na zabiegu przekuwania przenośni
w obrazową dosłowność. I faktycznie, jedna z aktorek będzie nakręcać białe myszki. Blake Fielder-Civil, wyobrażony
jako plastikowy „Ken”, zostanie zanurzony w zbiorniku
z wodą – w końcu jest „na dnie”. Próba wyratowania ukochanego z piekła nałogu stanie się próbą zanurkowania lub
złapania lalki na wędkę.
Grupa wywraca teatralność na nice, przede wszystkim poprzez burzenie i wznawianie narracji. Postacie na
bieżąco komentują swoje poczynania, jak również zarzekają
się, że nie chcą opracowywać po raz wtóry wyświechtanego
tematu. A jakie motywy mogą narosnąć wokół postaci Winehouse? Przede wszystkim zawłaszczenie jednostki przez
medialnego molocha. Automatycznie nasuwa się skojarzenie z O dobru Strzępki i Demirskiego. O ile jednak duet akcentował wyzysk człowieka przez korporacje, o tyle w tym
przypadku studentki przede wszystkim bawią się wizerunkiem samej Amy. Ostatecznie, pada kluczowe pytanie – czy
nieszczęśliwa miłość (vide Amy i Blake) nie jest nośnym tematem? Czy krytyka medialnego żeru na Winehouse nie jest
hipokryzją, skoro kultura od dawna syci się tematem niespełnionego uczucia? Nie bez kozery angielska wokalistka
zostaje nazwana „Werterem XXI w.”.
Większość spektaklu jawi się jako farsowa krotochwila – finał jednak stanowi ostrą woltę. W pełni wyeksponowana zostaje trupio zielona lalka Amy w czasie koncertu
w Belgradzie – ostatniego w życiu. Animowana przez trzy
aktorki Winehouse zatacza się, upada, niezbornie próbuje
wstać z kolan. W tle leci autentyczne nagranie Back to
Black, w większości odśpiewane przez publikę. Więc czym
ostatecznie jest historia artystki? Zmediatyzowaną hagiografią? Nośnym tematem? A może obnażeniem voyeurystycznych inklinacji współczesnego człowieka?
Autor: Agata Tomasiewicz (AT WoT/ TdW)
TV HAGIOGRAPHY
Acta martyrum or the biology lesson? In the centre,
there stands a puppet of Amy Winehouse. Just before her
death. The actresses present the famous singer’s figure. It turns
out that the ‘figure’ is interpreted literally – her body, destroyed by addictions, was given a thorough analysis as it happens during anatomy lessons. The whole performance will be
based on turning the metaphor into its literary picture. And it
happens, one of the actresses will wind white mice. Blake Fielder-Civil, imagined as plastic ‘Ken’, will be sunk in water tank –
eventually he ‘hit the bottom’. The attempt to rescue the beloved from hell of addiction will be shown as the attempt to
dive deep in water or to catch him like a fish with a rod.
The group turns classical theatre form upside down by
continuous break of the narration. The characters comment
their own actions and reject the theme of the performance by
calling it too trivial. And what kind of motives can rise around
Winehouse herself? Firstly, the act of swallowing the individual
by the media giant. Automatically, there comes an association
with Strzępka’s and Demirski’s performance On being good. But
as the duet stressed the exploitation of the man by corporations, here the students play with the image of the star. Finally,
the most important question arises – is unhappy love (vide Amy
and Blake) a theme for the theatre? Is strong criticism of the
media only hypocrisy if culture has been feeding itself with
themes of unfulfilled emotions for centuries. Not without a
reason, Winehouse is called ‘XXI century Werther’.
Through almost all performance the spectators seem
to have really good fun while watching the play. The final scene
brings, however, a strong change of mood. We see the figure of
Amy, green and deadly pale, during the concert in Belgrad – the
last in her life. Animated by three actresses, Winehouse staggers, falls down, tries to lift herself up. We hear authentic Back
to black recording, sung by the public. So, what is the artist’s
story? Is it medialized hagiography?
An up-to-date subject? Or perhaps the exposure of voyeuristic
inclinations of a contemporary human being?
Autor/Author: Agata Tomasiewicz (AT WoT/ TdW)
PUPPET - NO - PUPPET ● 7th International Festival of Puppetry Schools Białystok 2014
START WITH MASTERS
MATYLDA/MA
THILDE – STU
FFED PUPPET
Amstelveen H
THEATRE
OLANDIA/ Am
stelveen THE
NETHERLAND
S
MISTRZOWIE NA START
Otwierający VII Międzynarodowy Festiwal
Szkół Lalkarskich pokaz Matyldy autorstwa Neville’a
Trantera zdecydowanie podzielił festiwalową publiczność. Jedni przyjęli spektakl owacją na stojąco, inni podeszli do niego z pewnym dystansem. Niejednoznaczna
ocena tego pokazu wynika z pewnością ze znajomości
wcześniejszych przedstawień artysty. Punch i Judy w
Afganistanie czy Schicklgruber jako Adolf Hitler to spektakle, którymi Trenter przyzwyczaił widzów do mistrzowskiej animacji, błyskotliwych i komicznych dialogów oraz budowania dramaturgii na relacji aktor-lalka.
W Matyldzie – najnowszej propozycji Stuffed Puppet
Theatre – relacje te zacierają się z kilku powodów.
Przede wszystkim spektakl tworzą luźno połączone etiudy z lalkami, o nierównej intensywności. W
ich przestrzeń Trantera wprowadza dodatkowego aktora, którego zadania mają tylko pełnić ilustrację do wydarzeń scenicznych. Nie da się jednak uciec wrażeniu,
że ma on niewiele wspólnego z teatrem, a z pewnością
ze sztuką animacji. Wątpliwości budzą też poprzeciągane sceny, które nie mają znaczenia dla dalszych wydarzeń w spektaklu. Zachwyca jednak mistrzowskie opanowanie formy i perfekcyjnie dopasowana do lalek dramaturgia - groteskowość przedstawionych sytuacji podbija silny absurd warstwy narracyjnej.
Najistotniejsza jest jednak forma obecności
artysty-animatora na scenie. Przez cały spektakl Tranter
występuje obok swoich lalek, jednak zupełnie nie odciąga od nich uwagi – poza nielicznymi momentami interakcji tak sugestywnie i intensywnie pracuje ożywionymi postaciami, że widz zapomina o jego istnieniu. To
doskonała lekcja, którą młodzi adepci sztuki lalkarskiej
powinni zapamiętać na zawsze.
The opening performance of the 7th International
Festival of Puppetry Schools – Neville Tranter’s
Mathilde- undoubtedly divided the Festival’s audience. Some awarded the performance with a standing ovation, the others were more skeptical. This second ambiguous approach towards the play was probably the effect of seeing the previous performances
of the Theatre. Punch and Judy in Afghanistan or
Schicklgruber as Adolf Hitler are surely the performances, with which Tranter accustomed the audience to master animation, brilliant, comic dialogues
and dramaturgy built on actor-puppeteer relation. In
Mathilde - the newest production of Stuffed Puppet
Theatre – those relations blur for a few reasons.
First of all, the performance consist of loosely combined etudes of unequal intensity. Tranter
introduces one more actor on stage, whose task is to
illustrate the events of the story. There is, however,
no doubt that he does not possess much theatrical
experience, especially in the field of puppet animation. What fascinates on the other hand is master self
-control and perfect dramaturgy fitted to puppets –
the grotesque character of events is emphasized by
strong absurdity in narrative layer.
But the most important aspect is the presence of the artist-animator on stage. During the
whole performance Tranter plays next to his puppets,
but does not attract the attention of the audience –
except for the moments of interaction with a puppet.
He animates them so intensively that spectators
seem to forget about his presence on stage. It is a
perfect lesson for young adepts of puppetry that they
should keep in mind for long.
Autor: Karol Suszczyński (AT WSL / TdW)
Autor: Karol Suszczyński (AT WSL / TdW)
Zmiany w programie Festiwalu / Changes in the Festival’s programme
11:30 – ATB 306
Szanghaj CHINY / Shanghai CHINA
AKADEMIA TEATRALNA W SZANGHAJU/
SHANGHAI THEATRE ACADEMY
MAŁPIĄTKO/ BABY MONKEY
SATURDAY
19:00 – ATB TEATR
Bytom POLSKA / Bytom Poland
PAŃSTWOWA WYŻSZA SZKOŁA TEATRALNA
IM. LUDWIKA SOLSKIEGO W KRAKOWIE/
THE LUDWIK SOLSKI STATE DRAMA SCHOOL IN CRACOW
CIAO BELLA
DERKACZ

Podobne dokumenty

gazetka festiwalowa - wersja pdf

gazetka festiwalowa - wersja pdf posługującymi się językami z grupy słowiańskiej, niemniej klarowność i prostota fabuły, wykorzystanie dowcipu sytuacyjnego i wciąganie widzów do gry nie pozostawi nikogo z poczuciem wyobcowania. Au...

Bardziej szczegółowo