Prosto z Banku 4/03_ok

Komentarze

Transkrypt

Prosto z Banku 4/03_ok
Prosto
z Banku
Magazyn Klienta BPH PBK
Woda, eliksir życia
Rok 2003 Międzynarodowym Rokiem Słodkiej Wody
Bankowość elektroniczna BPH PBK
Systemy na najwyższym poziomie
Galeria Naszych Partnerów
Bauholding Strabag
Numer 4/2003
D
ługa droga do harmonizacji podatków w
Unii Europejskiej: od maja 2004 roku
Polska będzie częścią obszaru gospodarczego, w którym system podatkowy dopiero
się rozwija. „Ojcowie Założyciele“ Unii Europejskiej nie poświęcali harmonizacji podatków żadnej
uwagi. Ich zadanie polegało przede wszystkim na
zniesieniu barier handlowo-celnych, aby umożliwić
funkcjonowanie wspólnego rynku wewnętrznego.
Od roku 1993 stał się on rzeczywistością. Transgraniczny handel w obrębie Unii jest obecnie regulowany przez wspólny system podatku od towarów i
usług (VAT). To jednak nie oznacza, że w Wspólnocie obowiązuje jednolita stawka VAT, bowiem jak
dotąd wszystkie państwa członkowskie porozumiały
się jedynie w kwestii minimalnej wysokości tego
podatku pośredniego – ustalonej na15 procent. W
zakresie harmonizacji podatków bezpośrednich
osiągnięte porozumienia były jeszcze skromniejsze.
W tym przypadku uwaga koncentruje się jedynie na
zapobieganiu uchyleniu się od płacenia podatków i
unikaniu podwójnego opodatkowania. „Prosto z
Banku“ szkicuje długą drogę Unii Europejskiej do
harmonizacji systemów podatkowych i informuje o
zmianach podatkowych, które nastąpią po przystąpieniu Polski do Unii.
Electronic Banking na najwyższym poziomie:
szybki przepływ danych odgrywa dużą rolę w nowoczesnej bankowości. BPH PBK oferuje szeroką
paletę produktów i usług z zakresu bankowości
elektronicznej, dostosowanych do życzeń i oczekiwań klientów. Produkty te umożliwiają nie tylko
szeroką skalę i szybką na realizację zleceń i przelewów, lecz także szybki przekaz informacji o
stanie konta oraz dokonanych transakcjach bankowych. Wszystko o systemach bankowości elektronicznej BPH PBK: MultiCash PRO, VideoTEL i
eDYSK znajdą Państwo na stronie 13.
Redakcja
© The Image Bank
Szanowni Klienci
i Partnerzy Banku BPH PBK!
Magazyn Klienta BPH PBK ............... 4/2003
USA – Lokomotywa czy wagon? .......................................................................... 4
Światło na horyzoncie .......................................................................................... 5
CEE: Przyspieszenie wzrostu .............................................................................. 6
Międzynarodowe rynki akcji ................................................................................ 7
Galeria naszych partnerów: BAUHOLDING STRABAG ...................................... 8
BA-CA – debiut na parkiecie .............................................................................. 10
Komentarz: Wychodzimy z pułapki! .................................................................. 12
Bankowość elektroniczna .................................................................................. 13
Europejskie źródła finansowania ....................................................................... 15
Szansa na więcej ................................................................................................ 16
Podatki: długa droga do harmonizacji .............................................................. 17
Woda, eliksir życia .............................................................................................. 20
NEWS ................................................................................................................... 22
„Prosto z Banku“ wydaje Bank Przemysłowo-Handlowy PBK SA oraz Bank Austria Creditanstalt; adres
redakcji: 00-958 Warszawa, ul. Towarowa 25a, tel. (22) 531 95 30, fax. (22) 531 86 40, e-mail: [email protected]; redaktorzy prowadzący: Patrizia Reidl i Marta Angrocka; stali współpracownicy: Monika
Błońska, Stefan Bruckbauer, Nikolas Görg, Hans Holzacker, Sławomir Lipiński, Walter Pudschedl,
Wolfgang Schmidinger; Produkcja: domus verlag, Lilo Stranz; opr. graficzne: Karin Ziegelwanger.
Numer zamknięto: 15. 12. 2003
Bank Przemysłowo-Handlowy PBK SA jest spółką – córką Banku Austria
Creditanstalt (BA-CA). BA-CA reprezentuje interesy HVB Group w Europie Środkowo-Wschodniej. Grupa ta dysponuje w tym regionie znaczącą siecią oddziałów. W
11 krajach funkcjonuje 860 placówek. Łączna suma bilansowa wynosi 22 mld euro.
Prosto z Banku
3
Koniunktura międzynarodowa
USA – Lokomotywa czy wagon?
Po głębokim pogorszeniu nastrojów pierwsze oznaki
G
ospodarka amerykańska zyskała w trzecim kwartale jeszcze bardziej na dynamice.
Taki przyrost, jak osiągnięte
7,2% (w porównaniu z kwartałem poprzednim, w skali rocznej) notowano
ostatnio dziesięć lat temu. Głównym
motorem tego wzrostu była konsumpcja indywidualna, utrzymująca się na
poziomie 6,5% i stanowiąca 60%
ogólnego wzrostu gospodarczego. Nawet jeżeli taki trend nie będzie w stanie utrzymać się zbyt długo, to wydatki na trwałe dobra konsumpcyjne
wzrosły (w przeliczeniu na skalę
roczną) o 20%, a wzrost odnotowany
w indeksie aktywności wytwórczej ma
charakter trwałego i samorodnego
rozpędu. Poziom inwestycji w sektorze wytwórczym rósł w dwóch kolejnych kwartałach, po raz pierwszy od
połowy 2000 roku. Rosła także jego
dynamika. Ożywienie w gospodarce
światowej i niski kurs dolara wpłynęły
korzystnie na bilans amerykańskiego
handlu zagranicznego, który przy-
© The Image Bank
poprawy. Dynamika jednak nadal niestabilna.
Para-buch!
koła-w ruch!
czynił się pozytywnie jednym punktem procentowym do ogólnego wzrostu gospodarczego. Po raz pierwszy zatem gospodarka światowa odegrała
wobec amerykańskiej rolę lokomotywy, do tej pory było dokładnie odwrotnie. Inaczej niż w drugim kwartale,
bezpośrednie wydatki budżetowe nie
miały większego wpływu na wzrost
gospodarczy, tzn. wydatki te nie wzrosły, mimo że utrzymywały się na niezmiennie wysokim poziomie.
Zgodnie z naszkicowaną sytuacją,
również handel detaliczny w USA wykazał godną odnotowania pozytywną
dynamikę i wzrost o ponad 3% w
trzecim kwartale w porównaniu z
kwartałem poprzednim, co w przeliczeniu rocznym stanowi ponad 11%.
Handel detaliczny w USA wzrósł za-
Koniunktura w USA
2,0
12
1,0
10
0,0
8
–1,0
6
–2,0
4
–3,0
2
–4,0
styczeń 97
98
99
Nastroje w przemyśle
00
01
02
Nastroje konsumentów
Stopa bezrobocia (skala po prawej)
4
Prosto z Banku
03
tem od czasu recesji w 2001 roku o
12%. Odpowiednio do tej dynamiki
należy się liczyć z konsolidacją, która
nastąpi zapewne w najbliższych miesiącach, ale coraz lepsze nastroje w
gospodarce nie wskazują, aby ta pozytywna tendencja miała ulec zachwianiu. Mniej dynamiczna niż obroty w
handlu detalicznym okazała się na razie amerykańska produkcja przemysłowa. Od czasu najniższego poziomu z okresu recesji w końcu 2001
roku, nie zanotowano w tej dziedzinie
wzrostu większego niż niecałe 2%
(wartości realnej). Wszystko wskazuje
jednak na to, że i produkcja przemysłowa nie oprze się już dłużej temu
pozytywnemu trendowi rozwojowemu. W trzecim kwartale osiągnęła
ona przyrost o 1%, co w przeliczeniu
rocznym daje 4%. Podobnie rosły nastroje w przemyśle osiągając w październiku 57 punktów wg wskaźnika
ISM, co stanowi najwyższy notowany
wynik od prawie trzech lat.
Utrzymujący się pozytywny trend w
przemyśle i rosnąca gotowość inwestycyjna pozwalają żywić nadzieję, że
po okresie sterowania gospodarki
amerykańskiej metodami politycznoekonomicznymi, mamy do czynienia z
samodzielnym wzlotem koniunktury
gospodarczej. Tę nadzieję pobudza dodatkowo rozwój sytuacji na rynku
pracy, z malejącą stopą bezrobocia i
wolno, ale rosnącą liczbą zatrudnionych. Prognozy na przyszły rok
zakładają wzrost rzędu 4%.
Koniunktura w strefie euro
Światło na horyzoncie
Po raz pierwszy od początku roku gospodarka
w strefie euro odnotowała w trzecim kwartale wzrost.
W
zrost ten, wynoszący w stosunku do drugiego kwartału 0,4% (1,6% w przeliczeniu rocznym) wykazywał stosunkowo silną dynamikę i
mimo że w porównaniu z 7% przyrostu gospodarczego w USA wypada
nieco skromnie, to stanowi niewątpliwie pierwszy zdecydowany i pozytywny sygnał. Ten pozytywny trend
rozwojowy zanotowały gospodarki
takich trzech ważnych krajów, jak
Włochy – 2%, Francja – 1,6% i
Niemcy, z ponownie nieco słabszym
wynikiem – 0,8% (każdorazowo w
porównaniu z kwartałem poprzednim,
w ujęciu rocznym).
nim o 2,5%. Podobnie negatywny
trend dał się także zauważyć w handlu
detalicznym Włoch.
Pozytywny rozwój zaznaczył się natomiast w trzecim kwartale w eksporcie. Wartość eksportu w trzecim kwartale nie osiągnęła co prawda poziomu
z roku poprzedniego, przewyższyła
jednak poziom eksportu zanotowany
w poprzedzającym, drugim kwartale.
W imporcie zaznaczała się dalej stagnacja.
Rozpoczynające się w gospodarce
światowej ożywienie i poprawiające
się nastroje inwestycyjne to niewątpliwie ważne wyznaczniki wzrostu.
Przemysł nie potrafił wykazać żadnych silniejszych impulsów rozwoju,
ale wyraźnie przestał się staczać po
równi pochyłej. W przemyśle nadal
utrzymywała się stagnacja zarówno w
porównaniu z poprzednim kwartałem,
jak i poprzednim rokiem, przy czym
na samym końcu znalazł się po raz
kolejny przemysł niemiecki, w przemyśle francuskim natomiast odnotowano niewielki wzrost produkcji. Podobnie opieszale rozwijał się w trzecim kwartale handel detaliczny, mimo
iż zaznaczyła się niewielka tendencja
wzrostowa w porównaniu z drugim
kwartałem tego roku. Także tutaj dała
się zauważyć słaba pozycja, jaką
zajęły Niemcy. Niemieckie obroty w
handlu detalicznym nawet spadły realnie w porównaniu z rokiem poprzed-
© The Image Bank
Ożywienie i lepsze nastroje
Wszystko wskazuje
na wzrost
W najbliższej przyszłości należy się
liczyć z dalszym przyspieszeniem koniunktury w przemyśle, pozwalają
na to analizy wskaźników nastrojów i
tendencje rozwojowe gospodarki światowej. Powinna się także poprawić
sytuacja w zakresie popytu konsumentów indywidualnych, w ostatnich miesiącach dała się zauważyć w
tym sektorze wyraźna poprawa nastrojów.
Wszystko wskazuje na to, że gospodarka strefy euro powinna odnotować
w nadchodzącym roku wzrost gospodarczy rzędu 1,5%. Na szarym końcu
znajdą się po raz kolejny zapewne
Niemcy. Kurs euro może po okresie
przejściowego osłabienia, wynikającego z coraz lepszej kondycji gospodarki amerykańskiej, w ciągu 2004
roku ponownie zyskać na wartości.
Odsetki krótkoterminowe powinny się
na razie utrzymać na niskim poziomie,
wzrosną zaś nieco zapewne, w wyniku
pozytywnych prognoz odnośnie dalszego rozwoju koniunktury, odsetki
długoterminowe.
Koniunktura w strefie euro
2,0
12
1,0
10
0,0
8
–1,0
6
–2,0
4
–3,0
2
styczeń 97
98
99
Nastroje w przemyśle
00
01
02
03
Nastroje konsumentów
Stopa bezrobocia (skala po prawej)
Prosto z Banku
5
Koniunktura w krajach CEE
CEE: Przyspieszenie wzrostu
Rosnąca dynamika eksportu zaczyna w coraz szybszym tempie
nakręcać wzrost gospodarczy w krajach Europy Środkowej i Wschodniej.
R
egion ten mimo słabej koniunktury na rynkach zagranicznych już w pierwszych
trzech kwartałach br. odznaczał się dobrą kondycją. Przyrost
PKB 11 krajów CEE (osiem krajów
przystępujących w 2004 r. do UE
oraz Bułgaria, Chorwacja i Rumunia)
wyniósł w pierwszym półroczu 2003 r.,
podobnie jak w drugim półroczu 2002
r. średnio ponad 3 % w skali rocznej. Pierwsze, wczesne wskaźniki
pozwalają nawet szacować ten przyrost w trzecim kwartale br. na prawie
4%. W większości tych krajów utrzymuje się silny trend wzrostowy w
obrotach handlu detalicznego i rozwój
przemysłu. Także na czwarty kwartał i
cały rok 2004 przewidywany wzrost
PKB wynieść powinien ok. 4%, przy
czym wzrost w krajach bałtyckich,
Rumunii i Bułgarii powinien ten
wskaźnik jeszcze znacznie przewyższyć. Słabszy jest w całym tym regionie rozwój inwestycji, należy jednak
mieć nadzieję, że i w tej dziedzinie
sytuacja, w obliczu coraz lepszej
koniunktury światowej, ulegnie poprawie. Patrząc z perspektywy średnio-okresowej można stwierdzić, że
głównym czynnikiem hamującym
gospodarczy rozwój w tym regionie
jest zbyt wysoki deficyt budżetowy.
Tylko w krajach bałtyckich i w Słowenii utrzymuje się on na stosunkowo
niskim poziomie. Ocenia się, że uzdrowienie budżetu będzie kosztowało
państwa Europy Środkowej i Wschodniej w latach 2005–2006 ok. 2–3
punktów procentowych zakładanego
wzrostu. Ponieważ wzrost ten jest i tak
potencjalnie o wiele wyższy, niż w pozostałych krajach Europy, kraje te
będę więc nadal rosły zdecydowanie
szybciej niż pozostała piętnastka europejska.
6
Prosto z Banku
Polska
Poważne problemy budżetowe — to jeszcze nie kryzys finansowy
G
© Mauritius
Polskie euro
dopiero w
2009 – 2010 r.
ospodarka Polski rosła w 2003 roku wyraźnie szybciej niż w dwóch latach
poprzednich i wzrost ten w 2004 roku, dzięki poprawie sytuacji w sektorze
inwestycji i korzystniejszej sytuacji na rynkach międzynarodowych, zyska
jeszcze na tempie. Liczy się, że wzrost PKB z 3,5% w 2003 r. podniesie się do
4,2% w roku 2004. Piętą achillesową polskiej gospodarki pozostaje sfera
budżetowa. Wydatki budżetowe wyniosą w 2004 r. ponad 7% PKB. Mało prawdopodobne wydają się prognozy rządu w zakresie uzdrowienia budżetu co do
tempa i sukcesu zaproponowanych reform, szczególnie w obliczu bezrobocia sięgającego 18% a także gruntownego charakteru tych reform i wyborów do parlamentu w 2005 roku. Ponadto
rząd premiera Millera zdecydował się na wprowadzenie 19% podatku liniowego w 2004 r. (obecnie stawki podatkowe wynoszą
19-40%). Ze strony opozycyjnej wobec rządu Platformy Obywatelskiej podnoszą się nawet głosy sugerujące obniżenie tego podatku do poziomu 15%. Trudno będzie zatem zredukować deficyt budżetowy w zaplanowanym wymiarze i dług publiczny
przekroczy zapewne w 2005 r. zapisane w polskiej konstytucji
maksimum, wynoszące 60% PKB. Ta politycznie niezbyt przyjemna sytuacja będzie wymagała jakiegoś rozwiązania natury
formalno-prawnej. Przystąpienie do wspólnej strefy walutowej
euro przesunie się w konsekwencji na lata 2009-2010.
Prognozy dotyczące kursu złotego nie są przeto łatwe.
Wartość zdenominowanych obligacji państwowych wynosiła na
koniec lipca w przeliczeniu 7,6 mld euro, to dostatecznie duża masa, by spowodować w przypadku zawirowań ostre wahania kursu wymiany. Z drugiej strony
złotówka spore spadki wartości ma już za sobą. Realny efektywny kurs złotego
(ważony indeksami cen w obrotach z partnerami zagranicznymi i skorygowany o
stopy inflacyjne) spadł o 18% poniżej poziomu z 2001 r. Pozytywnie rozwija się
bilans świadczeń. Wszystko to pozwala zakładać, że w perspektywie średniookresowej nie należy się liczyć z dalszym spadkiem realnego efektywnego kursu
złotówki.
Sprawa polskiego deficytu budżetowego odbierana jest za granicą dużo spokojniej niż w samej Polsce. Wszak w porównaniu ze średnim deficytem w strefie euro
rzędu 70% PKB, nie jest to deficyt zawrotny. Najważniejsze jest podjęcie radykalnych kroków w celu ograniczenia deficytu budżetowego. Polska niewątpliwie
boryka się z problemami natury budżetowej, jednak kryzys finansowy taki, jak w
Rosji w 1998 r., czy też Argentynie w 2001 r., w obliczu pomyślnych prognoz
rozwoju gospodarki i obrotów w handlu zagranicznym na pewno Polsce nie grozi.
Komentarz giełdowy
Międzynarodowe rynki akcji
© Corbis
Pozytywnie i powściągliwie.
N
a rynkach akcji nadal panują tendencje pozytywne. Niedawno indeksy takie jak np. S&P 500 oraz niemiecki indeks DAX osiągnęły najwyższe notowania od początku roku. Po tym jak w końcu września dała się
zauważyć na giełdzie pewna rezerwa co do prognoz konsekwentnej i
długofalowej poprawy koniunktury, opublikowane ostatnio zdecydowanie pozytywne dane przywróciły na giełdzie optymizm i ponowne wzrosty.
I tak gospodarka amerykańska odnotowała w trzecim kwartale wzrost (w przeliczeniu na skalę roczną) o 7,2%. Oznacza to największy wzrost zanotowany od
1 kwartału 1984 r.! Pewne ożywienie dawało się zauważyć w gospodarce
amerykańskiej już w roku ubiegłym, ale nie doprowadziło do trwałej poprawy.
Obecny wzlot jest o wiele silniejszy i zdaje się dotyczyć szerokiego spektrum gospodarki. Okresowe sprawozdania przedsiębiorstw za ubiegły kwartał dają, przynajmniej na razie, podstawy do optymizmu. Ogólnie biorąc uzyskane wyniki przerosły oczekiwania, ale przedsiębiorstwa nadal niezwykle ostrożnie prognozują
dalsze perspektywy rozwojowe. Jak by nie było, przedsiębiorstwa amerykańskie
mogą się pochwalić wzrostem zysków w trzecim kwartale o ponad 20%. Podobnie optymistycznie szacuje się rozwój przedsiębiorstw w kwartale czwartym.
Pozytywny rozwój na japońskim rynku
akcji był i tak w dużej mierze dziełem
inwestorów zagranicznych, dokonujących na Kabuto-Cho zakupów netto.
Inwestorzy krajowi, nawet inwestorzy
instytucjonalni, nie byli nastawieni
zbyt optymistycznie i zadowalali się
raczej sprzedawaniem akcji. Do pozytywnego trendu i wzlotu notowań, utrzymującego się do połowy października przyczyniły się w największym
stopniu przedsiębiorstwa z branży
technologicznej, banki i firmy brokerskie. Mniejszym popytem cieszyły się
akcje sektorów bardziej defensywnych takich, jak przemysł farmaceutyczny albo koncerny przemysłu spożywczego.
Tendencje pozytywne przeważają
Amerykańska giełda — ostrożnie
Jeśli chodzi o obligacje, to w kursach dała się zaobserwować pewna dynamika w
porównaniu z najniższym poziomem zanotowanym w końcu września. Najwyższe
wzrosty, które notowano zaledwie cztery tygodnie wcześniej nie zostały powtórzone po dziś dzień. Co ciekawe, amerykańskie rynki akcji zareagowały na wyjątkowo pomyślne dane dotyczące koniunktury gospodarczej raczej powściągliwie.
Może to oznaczać powątpiewanie ze strony amerykańskiej giełdy w stabilność i
nieodwracalność tego wzrostowego trendu w gospodarce, mimo że za trwałą poprawą koniunktury przemawia także sytuacja na rynku pracy, z którego dochodzą
dosyć pozytywne sygnały.
Niemieckie indeksy — wiatr w żagle
Wiodący niemiecki indeks DAX zdołał odrobić już ponad 60% wartości, w stosunku do swoich najniższych notowań w marcu br. i we wrześniu pozwolił sobie
na krótką przerwę, dla złapania oddechu. A to po to, aby już w październiku puścić
się w szaleńczy wyścig mający mu przynieść w połowie listopada najwyższe notowania od początku roku. Mocny i pozytywny trend koniunktury gospodarki
USA oraz przejaśnienie na horyzoncie gospodarki europejskiej, zauważalne
zdecydowanie w zanotowanych wskaźnikach, wszystko to dodało wiatru w żagle
notowaniom niemieckich indeksów. I tak na przykład sytuacja na rynku zamówień
przemysłu niemieckiego przewyższyła w październiku, mimo skoków kursów w
ostatnim czasie, przewidywany poziom. Ten pozytywny klimat odnotowuje coraz
więcej przedsiębiorstw, tak że wiele z nich liczy się w roku 2004 po raz pierwszy
ze zdecydowanym ożywieniem popytu.
Indeks Nikkei w Japonii nie zdołał się wznieść powyżej najwyższych w skali
roku, osiągniętych w połowie października notowań i dryfuje w trendzie bocznym.
Giełdy od początku 2002 r.
17/11/03
140
130
120
110
100
90
80
70
60
XI
XII
I
II
III
IV
V
VI
VII VIII
IX
X XI
Indeks DAX 30 PERFORMANCE
Indeks NIKKEI 225 STOCK AVERAGE
Indeks S&P 500 COMPOSITE
Źródło: DATASTREAM
Prosto z Banku
7
Portrety firm
Galeria naszych partnerów
BAUHOLDING STRABAG – DZIAŁAMY Z DUCHEM CZASU
G
rupa kapitałowa Bauholding
Strabag AG należy do ścisłej czołówki europejskich
firm budowlanych. O jej potencjale świadczy nie tylko 30 tys.
pracowników, ale przede wszystkim
wielkość obrotów – w 2002 r. osiągnięto
sprzedaż w granicach 5 mld euro. W Polsce Grupa
jest obecna od kilkunastu lat. Pierwsza weszła na polski
rynek – jeszcze przed 1989 r. – austriacka firma budowlana Ilbau, która razem ze spółkami LOT i Mariott utworzyła pierwszą spółkę
joint venture w Polsce – LIM. Działa ona do dziś i zarządza budynkiem w
którym mieści się między innymi Hotel Mariott. Ilbau realizował początkowo głównie projekty developerskie grupy Bauholding Strabag AG, jak
Hotel Mariott, biurowce IPC, Ilmet czy Aktyn, które
stały się wizytówkami Warszawy. Ilbau rozwijał
jednocześnie działalność na rynku budownictwa kubaturowego – pozyskując głównie zlecenia na
obiekty biurowe „pod klucz“.
Równolegle z Ilbau, działalność w Polsce podjęła
firma budowlana Strabag, należąca wtedy do niemieckiego koncernu o tej samej nazwie. Początkowo realizowała głównie zlecenia na rzecz niemieckich centrów handlowych oraz w obszarze budownictwa drogowego. W wyniku przekształceń
własnościowych w Austrii i Niemczech, obie grupy
– Ilbau i Strabag –połączyły się w 1998 r. tworząc
Bauholding Strabag AG. W dwa lata później nastąpiła fuzja ich polskich spółek-córek. Od 2001 r.
wiodącą firmą Grupy na terenie Polski jest Strabag „… pierwszy bank, z którym
Sp. z o.o. Zatrudnia ona blisko 1200 pracowników, współpracowaliśmy w Polsce,
a przewidywane przychody ze sprzedaży usług w nadal pozostaje jednym z
najważniejszych dla Grupy.“
roku 2003 to 750 mln zł.
Strabag działa na polskim rynku głównie w
dwóch sektorach – w budownictwie drogowym oraz
kubaturowym. Wśród wielu inwestycji drogowych
realizowanych przez spółkę szczególnie warto wymienić kontrakty autostradowe, w tym budowę autostrady A2 w okolicach Poznania oraz remont betonowej części autostrady A4 . Największym obiektem kubaturowym była realizacja centrum handlowego dla niemieckiej grupy ECE – tzw. Galerii
Łódzkiej. Obecnie, spośród projektów znajdujących się w realizacji, na czoło wysunęła się modernizacja i przebudowa „pod klucz“ Hotelu Polonia w Warszawie.
8
Prosto z Banku
Z Wojciechem Trojanowskim, Członkiem Zarządu,
Dyrektorem Naczelnym BRVZ Sp. z o.o.
rozmawialiśmy specjalnie dla „Prosto z Banku“.
Reprezentuje Pan należącą do Grupy Bauholging
Strabag AG spółkę BRVZ. Czym się Państwo zajmujecie?
Grupa Bauholding Strabag AG w Polsce to kilkadziesiąt
firm skupionych wokół spółki Strabag Sp. z o.o, która prowadzi podstawową działalność koncernu. BRVZ jest
przedsiębiorstwem wyspecjalizowanym w usługach finansowo-księgowych dla wszystkich podmiotów Grupy Bauholding Strabag na terenie Polski. Takie zorganizowanie spółek
specjalistycznych w ramach grupy kapitałowej wy-
różnia nas na tym rynku i jest sprawdzonym rozwiązaniem
stosowanym we wszystkich krajach, w których Bauholding
Strabag AG jest obecny. BRVZ odpowiada nie tylko za
całość spraw finansowo-księgowych, ale również za wszystkie kontakty Grupy z bankami w zakresie finansowania
bieżącego spółek, kredytów i wszystkich transakcji bankowych. Prowadzimy całość spraw kadrowych wszystkich
firm, jak również odpowiadamy za całość rozwiązań informatycznych w Grupie. BRVZ jest ponadto odpowiedzialna
za kontakty z firmami ubezpieczeniowymi. Kompetencje w
wyżej wymienionych obszarach są wydelegowane ze spółek
operatywnych właśnie do BRVZ.
Jesteśmy więc typową spółką usług back-office, której zadaniem jest wspieranie podmiotów działających na polskim
rynku. Obok nas, w Grupie Bauholding Strabag AG usługi
outsourcingu świadczy w Polsce także spółka zarządzająca
maszynami i środkami trwałymi holdingu, oraz firma, która
czuwa nad jakością pracy i badaniami laboratoryjnymi.
Portrety firm
Strabag często wymieniany jest się w kontekście
projektów związanych z ochroną środowiska.
Budownictwo biurowców czy centrów handlowych
uznaje się obecnie w Polsce za mało rozwojowe. Strabag wykorzystuje więc swój potencjał oraz doświadczenie Grupy zdobyte w Austrii i Niemczech w innych
obszarach budownictwa, bardziej przyszłościowych –
związanych z energetyką i ochroną środowiska. Pierwszym kontraktem jest planowana na kilka lat budowa
stacji uzdatniania wody w okolicach Bydgoszczy.
Mamy też widoki na budowę sortowni i oczyszczalni
śmieci, systemów uzdatniania wody oraz kanalizacji,
szczególnie dla dużych miast. Są to inwestycje finansowane ze środków unijnych. Bierzemy udział w kilku
innych przetargach z tej branży.
Kolejnym nowym typem budownictwa dla Strabagu w Polsce jest budownictwo przemysłowe.
Obecnie na północy Polski wznosimy zakłady mięsne
dla prywatnego inwestora. W branżę przetwórstwa
spożywczego wchodzimy zresztą szerzej – będziemy
budować m.in. silosy dla cukrowni.
Jakie są perspektywy
dalszej ekspansji holdingu
na polskim rynku?
Kiedy przecięły się drogi Grupy
Bauholding Strabag AG i naszego Banku?
Konkurencja w naszej branży jest
szczególnie duża. Nie jest tajemnicą, że
od kilku lat obserwujemy stagnację w polskim
budownictwie, co doprowadziło do wyłonienia się
liderów i konsolidacji firm działających na tym rynku.
Strabag na pewno należy do ścisłej czołówki firm budowlanych w zakresie budownictwa drogowego i kubaturowego.
Nasze plany na lata 2004-06 są ściśle związane z prognozami popytu na usługi budowlane w Polsce. Bierzemy pod uwagę wartość planowanych inwestycji w drogi – szacowanych na blisko 15 mld zł. Są to środki
pochodzące głównie z funduszy PHARE i ISPA, a także z budżetu państwa.
Współpraca ma korzenie austriackie. Na początku lat
90. Grupa w Polsce korzystała z usług Creditanstalt
Poland. Po fali kolejnych przekształceń własnościowych, obecnie naszym partnerem jest BPH PBK.
Tak więc zmieniła się nazwa, ale pierwszy bank, z
którym współpracowaliśmy w Polsce, nadal pozostaje
jednym z najważniejszych dla Grupy. BPH PBK jest
bankiem, w którym większość firm należących do holdingu Bauholding Strabag AG – a jest ich kilkadziesiąt
– ma swoje rachunki. Siedem naszych spółek uzyskało
w BPH PBK limity kredytowe – tzw. wielocelowe linie kredytowe. To bardzo ważne, bo specyfiką branży
jest wykorzystywanie w dużym stopniu limitów gwarancyjnych, w oparciu o które można elastycznie wystawiać gwarancje. Jest to bardzo istotny czynnik konkurencyjności firmy. Ten element oferty BPH PBK jest
jednym z jego mocniejszych atutów. Korzystamy również z oferty e-bankingu, miesięcznie realizujemy ok.
13 tysięcy poleceń przelewu. Ciekawym doświadczeniem, być może dla obu stron, była fuzja BPH PBK.
Okres bezpośrednio po niej niewątpliwie nie był łatwy
– jesteśmy dużym klientem, korzystamy z szerokiego
wachlarza usług. Tym samym jednak byliśmy dobrym
„polem doświadczalnym“ dla Banku i warto
podkreślić, że od dłuższego czasu wyraźnie widać, że
BPH PBK po fuzji funkcjonuje bardzo sprawnie. Widzimy pożytek z przeprowadzonych zmian – po
fuzji uzyskaliśmy dostęp do rozległej sieci oddziałów
trzeciego co do wielkości banku w Polsce. Jest to dla
nas bardzo ważne, ponieważ realizujemy kontrakty na
terenie całej Polski. Gęsta sieć oddziałów zapewnia
nam dogodny dostęp do gotówki.
Obecna struktura Grupy Bauholding Strabag AG pozwala wygrywać i realizować
kontrakty na terenie całej Polski – mamy biura regionalne w Szczecinie, Poznaniu, Lublinie, Rzeszowie, Warszawie. Oczywiście, najbardziej łakomym kąskiem
są kontrakty autostradowe, a my mamy bodaj największe doświadczenie ze wszystkich firm działających na polskim rynku w tej dziedzinie. Tak więc, uwzględniając obecne trendy w budownictwie, na pewno głównym źródłem przychodów
Grupy w najbliższych trzech latach będzie budownictwo drogowe. W budownictwie kubaturowym wyzwaniem dla nas są kontrakty z zakresu ochrony środowiska.
Zwłaszcza, że możemy tu wykorzystać międzynarodowe doświadczenie naszego
holdingu. Istotne jest, że w październiku tego roku spółka Strabag zdobyła certyfikat jakości AQAP, który upoważnia nas do udziału w przetargach organizowanych przez agendy Ministerstwa Obrony i NATO. Wiadomo, że Pakt planuje w
najbliższych 2-3 latach inwestycje w Polsce na ok. 500 mln USD, chcielibyśmy
więc w nich uczestniczyć. Kolejny sektor, który – mamy nadzieję – będzie się rozwijał, to budownictwo kolejowe. W Polsce niewątpliwie istnieje na nie duże zapotrzebowanie. Są także wymagania unijne, które Polska, jako kraj członkowski
będzie musiała spełnić. Można więc się spodziewać, że znajdą się środki na realizację tych zadań.
Prosto z Banku
9
Giełda
BA-CA – debiut na parkiecie
Akcje największego austriackiego banku – Banku Austria Creditanstalt –
od minionej jesieni w obrocie publicznym na giełdzie w Warszawie.
M
inionej jesieni rozpoczął
się handel papierami Banku
Austria Creditanstalt na warszawskiej giełdzie. Akcje tej
pierwszej na naszej giełdzie zagranicznej spółki są notowane równolegle
na wiedeńskim parkecie.
Papiery BA-CA zadebiutowały z
ceną 160 złotych, o 11 procent powyżej kursu ustalonego przez giełdę.
Pierwszego dnia akcje Banku Austria
zakończyły handel w Warszawie na poziomie 153 złotych. „Polska jest i będzie dla nas najważniejszym rynkiem
w Europie Wschodniej. Wprowadzenie akcji BA-CA na warszawską giełdę
odzwierciedla nasze zaangażowanie a
także zobowiązania wobec Europy
Centralnej i Wschodniej – powiedział
Willi Hemetsberger, członek zarządu
Banku Austria Creditanstalt, podsumowując z zadowoleniem udane wejście
na giełdę. BA-CA świadomie wybrała
Polskę na drugą publiczną emisję swoich akcji, ponieważ tutaj znajduje się
także jej największa spółka-córka
w Europie Centralnej i Wschodniej –
Bank Przemysłowo-Handlowy PBK.
Jest to trzeci co do wielkości bank w
Polsce, który wykazuje sumę bilansową w wysokości 10,2 milardów euro
i cieszy się zaufaniem 2,8 milionów
klientów. Ponadto Polska z czterdziestoma milionami mieszkańców jest
największym rynkiem w tym regionie.
Fakt, że Bank Austria Creditanstalt
jest pierwszą spółką zagraniczną notowaną na warszawskiej giełdzie, podkreśla pionierską rolę tego banku w
Polsce. „W roku 1991 byliśmy pierwszym zagranicznym bankiem na polskim rynku. Tę tradycję kontynuujemy
w 2003 roku przez wprowadzenie
na-szych akcji do obrotu giełdowego
w Warszawie“, powiedział Willi Hemetsberger. BA-CA rozpoczął swoją
10
Prosto z Banku
działalność w Europie Centralnej i
Wschodniej już w 1990 roku, sukcesywnie rozwijając swoją aktywność i
strukturę organizacyjną. Dzisiaj Bank
Austria Creditanstalt stanowi wiodącą
grupą bankową w tym regionie. Zatrudnia 18 tysięcy pracowników w 900
placówkach i obsługuje ponad 3,5 miliona klientów w 11 krajach. W Polsce
BA-CA oferuje produkty i usługi bankowe od 1991 roku.
Bank Austria Creditanstalt – to
bank gwarantujący sukces
Bank Austria Creditanstalt należy od
2001 roku do niemieckiej HVB Group,
w której odpowiada za rynki w Europie
Środkowej i Wschodniej. Od czasu debiutu BA-CA na Wiedeńskiej Giełdzie
Papierów Wartościowych w lipcu 2003
r., przy zachowaniu prawa do dodatkowej emisji, 25 procent emitowanego
kapitału znalazło się w posiadaniu nowych akcjonariuszy.
BA-CA – Notowania w Warszawie (w zł)
185
200
kurs
Po znakomitym starcie
wartość akcji
BA-CA wzrosła
od 14
października
do 9 grudnia
2003 o 17,5
procent.
175
150
165
100
155
50
wolumen obrotu
145
X’03
wolumen obrotu
0
XI’03
kurs w zł
Europa Centralna i Środkowa: jedna z wiodących grup bankowych
Ze względu na wyśmienitą wyjściową
pozycję BA-CA szczególnie skorzysta
na poszerzeniu Unii Europejskiej. W
rezultacie zrealizowanej w 2001 roku
fuzji z HypoVereinsbank (HVB) Bank
Austria Creditanstalt przejął dalsze udziały bankowe w krajach kandydujących do EU. Dzisiaj BA-CA jest wiodącym bankiem w Europie Centralnej i Wschodniej, gdzie posiada 900
placówek w 11 państwach.
Partner austriackich przedsiębiorstw w krajach kandydujących do Unii Europejskiej
Czołowe miejsce na austriackim rynku bankowym stanowi podstawę do
ekspansji w Europie Centralnej i Środkowej. Gospodarka Austrii dostrzegła
już dawno szanse wynikające z poszerzenia Unii Europejskiej i austriackie przedsiębiorstwa inwestują obecnie intensywnie w krajach przystępujących. BA-CA jako bank wiodący w
zakresie kont i usług dla przedsiębiorstw finansuje większą część dokonywanych inwestycji.
Numer 1 w Austrii
Bank Austria Creditanstalt jest niezaprzeczalnie największą instytucją bankową w Austrii pod względem sumy
bilansowej, która wynosi obecnie 145
miliardów euro. Cztery spośród pięciu
dużych firm austriackich są klientami
BA-CA. Podobnie przedstawia się sytuacja w sektorze prywatnym, gdzie co
piąty Austriak jest posiadaczem konta
w Banku Austria Creditanstalt. W Austrii BA-CA oferuje w 422 oddziałach
kompletne rozwiązania dla klientów
indywidualnych i instytucjonalnych,
finansowanie nieruchomości i transakcji eksportowych oraz komercyj-
Giełda
nych, a także zarząd majątkami. W
tych dziedzinach BA-CA odgrywa na
rynku austriackim przodującą rolę.
Największa organizacja bankowa
w Europie Centralnej i Wschodniej (CEE)
Pozycja na rynku i suma bilansowa na
dzień 31. 12. 2002 roku
Słowenia 8 miejsce, 764 mln euro
Chorwacja 4 miejsce, 2.100 mln euro
Bośnia i Hercegowina 3 miejsce,
200 mln euro
Serbia i Czarnogóra 8 miejsce,
100 mln euro
Polska 3 miejsce, 10.908 mln euro
Czechy 4 miejsce, 3.936 mln euro
Słowacja 5 miejsce, 987 mln euro
Węgry 5 miejsce, 2.450 mln euro
Rumunia 7 miejsce, 548 mln euro
Bułgaria 4 miejsce, 572 mln euro
Obszar CEE:
ogólna suma bilansowa: 22 mld euro
900 oddziałów
3,8 mln klientów
18.000 zatrudnionych pracowników
Rozmowa z Jackiem Sochą,
Przewodniczącym Komisji
Papierów Wartościowych i Giełd
Jakie znaczenie ma wprowadzenie
akcji Banku Austria Creditanstalt do
obrotu publicznego na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie
dla polskiego rynku kapitałowego?
Wprowadzenie do publicznego obrotu akcji BA-CA ma szczególne znaczenie, ponieważ jest to pierwsza zagraniczna spółka, której akcje są notowane na GPW w Warszawie. Efekt
pionierski jest tym bardziej doniosły,
że jest to bank liczący się w Europie
Centralnej, który poprzez upublicznienie swoich akcji na rynku polskim,
poza sukcesem inwestycyjnym, odniósł sukces medialny. Dzisiaj w Polsce każdy interesujący się rynkiem finansowym wie, że jest taki bank jak
BA-CA i że spotyka się on z przychylnym odbiorem inwestorów.
Wejście BA-CA na GPW to przede
wszystkim sukces instytucji polskiego
rynku kapitałowego. Giełda w Warszawie okazała się atrakcyjnym ryn-
kiem do notowań, Krajowy Depozyt
Papierów Wartościowych umożliwiał
jednoczesne notowanie w dwóch krajach, a Komisja wprowadziła takie regulacje, które jeszcze przed przystąpieniem Polski do UE pozwalały w sposób płynny wejść do obrotu na rynku
polskim.
Jaka jest reakcja inwestorów na
emisję papierów BA-CA?
Bieżące informacje
dotyczące akcji
BA-CA znajdą
Państwo na
stronach:
www.ba-ca.com i
www.wse.com.pl
Brak oferty pierwotnej towarzyszącej wprowadzeniu akcji do obrotu publicznego utrudnia ocenę stopnia zainteresowania akcjami banku wśród
poszczególnych grup inwestorów.
Moim zdaniem, w ofercie banku na
rynku polskim zabrakło elementu
oferty pierwotnej, do której przyzwyczajeni są inwestorzy w przypadku debiutu spółki na rynku publicznym.
Jakie są ogólne nastroje inwestorów
w Polsce? Czy zagraniczne spółki
witane są z radością i otwartymi
ramionami?
W mojej opinii, polscy inwestorzy
nie dzielą podmiotów na krajowe i zagraniczne. Taki podział byłby sztuczny, ponieważ oparty byłby jedynie
na miejscu siedziby spółki, a nie na jej
strukturze własnościowej. Biorąc pod
uwagę ten drugi element, przeważająca liczba spółek notowanych na
GPW to spółki z większościowym udziałem podmiotów zagranicznych.
To, czy spółka jest polska czy zagraniczna, nie kształtuje nastroju inwestorów. Ich nastrój jest kształtowany
stopniem zyskowności dokonanej inwestycji.
Bank Austria Creditanstalt jest
pierwszą zagraniczną spółką notowaną na warszawskim parkiecie – są
już kolejne firmy międzynarodowe,
które chcą pójść śladami BA-CA?
BA-CA przetarł podmiotom zagranicznym drogę na polską giełdę, pomimo że nie był pierwszym, który z takim wnioskiem wystąpił. Przypomnę,
że przed BA-CA był ITI, który ma
siedzibę w Luksemburgu i jest spółką
publiczną w rozumieniu prawa polskiego. Jednak to BA-CA, jako pierwsza spółka zagraniczna, wprowadził
papiery wartościowe do obrotu na
GPW, stwarzając tym samym polskim
inwestorom możliwość aktywnego udziału w strukturze kapitałowej spółki.
Wydaje mi się, że najbliższe perspektywy dla polskiego rynku kapitałowego pod kątem udziału podmiotów
zagranicznych są dobre. Ja osobiście
upatruję większej szansy w przychodzeniu na polski rynek na zasadzie
podwójnego notowania papierów
wartościowych, niż indywidualnego
debiutu na polskim parkiecie. Samodzielne debiuty giełdowe podmiotów
zagranicznych będą częściej dotyczyć
podmiotów z Europy Centralnej i
Wschodniej, dla których polski rynek
kapitałowy jest oknem na świat.
Jak się rozwijają akcje BA-CA na
giełdzie w Warszawie?
Trudno jest w sposób analityczny
ocenić kształtowanie się kursu akcji
BA-CA na warszawskim parkiecie.
Zadowalające jest zainteresowanie,
którym darzą spółkę inwestorzy i to,
że tym samym został osiągnięty cel
obrany przez bank.
Jakie są oczekiwania?
Podobnie trudno jest mówić o naszych oczekiwaniach wobec BA-CA.
Nasza komisja – jako organ nadzorczy
– pełni rolę służebną w stosunku do
rynku, a zatem to my czekamy na
dalsze propozycje banku, na kolejne
oferty i zachęcanie innych podmiotów
do oferowania papierów na rynku polskim.
Liczba handlowanych papierów
BA-CA w Wiedniu i w Warszawie,
wynosi 33.031.740. Akcje są
notowane w polskich złotówkach.
Handel akcjami odbywa się na
obydwu giełdach według zasad
obowiązujących w Polsce i w Austrii.
Dane techniczne
Numer: AT 0000995006
Symbol: BCA
Segment handlowy: banki
Segment rynkowy: podstawowy
Prosto z Banku
11
Komentarz
Zawarto porozumienie pomiędzy rządem i reprezentacją bankowców.
W
poprzednim numerze, w komentarzu pt. „Jak wyjść z
pułapki“, pisałem o barierach, utrudniających bankom kredytowanie firm. Mowa była o
regulacjach nadzoru bankowego, nakazujących bankom kwalifikować także
dość dobre kredyty do grupy złych, za
czym idzie obowiązek tworzenia rezerw. Bezpośrednim impulsem do napisania tekstu było wytworzenie się paradoksalnej sytuacji – oto rząd (a potem
i parlament) zgodził się obniżyć stawkę
podatku dochodowego od podmiotów
gospodarczych z 27 do 19 procent. To
ucieszyło wszystkich przedsiębiorców,
z wyjątkiem bankierów. Choć w dłuższej perspektywie banki oczywiście
również zyskają na niższym podatku, to
w pierwszym okresie zostałyby finansowo ukarane na niebagatelną kwotę
800 milionów złotych ... Ten tzw. problem 27/19 powstał właśnie z powodu
specyficznego, podatkowego traktowania wspomnianych rezerw.
W poprzednim komentarzu wezwałem do poszukiwania wyjścia z tej
swoistej pułapki. Nie spodziewałem
się, że to wyjście zostanie znalezione
tak szybko.
Układ partnerski
Już 30 października 2003 roku podpisano dwa porozumienia pomiędzy rządem, Komisją Nadzoru Bankowego
oraz Związkiem Banków Polskich. To
efekt rzeczowych negocjacji, zainicjowanych przez zarząd ZBP (w którym
zasiada również Józef Wancer, Prezes
Zarządu BPH PBK). W porozumieniach zapisano, że większość postulatów banków zostanie spełniona. W
zamian za to banki mocniej zaangażują
się w finansowanie polskiej gospodarki. Jest to więc układ partnerski,
12
Prosto z Banku
„Zmiany są
korzystne
dla banków,
a tym samym
dla klientów.“
Moim zdaniem
Wychodzimy z pułapki!
nietypowy na tle dotychczasowych naszych doświadczeń. Pierwsze porozumienie zapowiada zmiany w traktowaniu rezerw i klasyfikacji kredytów – otóż do
grupy kredytów zagrożonych, na które
trzeba tworzyć rezerwy, kwalifikowane
będą te kredyty dla firm, których spłata
opóźnia się więcej niż o 90 dni (a nie jak
dotąd 30). Drugie zapowiada wolę zrekompensowania bankom strat z tytułu obniżenia stawki podatku dochodowego
(jednak dopiero w latach 2007-09, gdy sytuacja budżetu będzie lepsza) oraz stopniową redukcję stopy rezerwy obowiązkowej i oprocentowanie tej rezerwy.
Wszystko to oznacza spełnienie zasadniczego postulatu banków – stworzenia takich warunków działania, jak w Unii. Zmiany są więc korzystne dla banków, a
tym samym dla klientów – dzięki temu banki będą bardziej skłonne podnosić
oprocentowanie depozytów (zwłaszcza dużych), jak i przychylniej traktować starających się o kredyt i obniżać jego cenę. Ale porozumienie zapowiada także
bezpośrednie korzyści dla klientów banków – utworzenie Funduszu Poręczeń
Unijnych, zasilanego z części oprocentowania rezerwy obowiązkowej. W 2004
roku popłynie tam 80 proc. kwot z tego oprocentowania (a tylko 20 proc. do
banków), w następnym 60, a w kolejnym 50 procent. Fundusz służył będzie finansowaniu przedsięwzięć firm i samorządów, które uzyskają akceptację zarządzających dotacjami unijnymi. Wstępnie ocenia się, że FPU dysponował będzie
kwotą 800 mln zł, co oznacza, że dzięki niemu będzie można przeprowadzić inwestycje o wartości wielu miliardów złotych.
To nie koniec
Dla przedsiębiorców korzystających z usług banków listy korzyści będzie nawet
dłuższa. ZBP i rząd będą negocjować kolejne porozumienie, którego celem ma
być zwiększenie zaangażowania banków w kredytowanie firm. Rząd, zgadzając
się wstępnie na zrekompensowanie bankom strat z tytułu problemu 27/19 dopiero
w latach 2007-09, może zechcieć uzależnić wielkość tej rekompensaty od
postępów banków w kredytowaniu firm. W trakcie tych negocjacji banki ze swej
strony zapewne wskażą rządowi kolejne bariery utrudniające im współpracę z
przedsiębiorcami. Można zakładać, że przy dobrej woli obu stron to kolejne porozumienie zostanie niedługo osiągnięte a jego realizacja zaowocuje rzeczywiście
odczuwalną poprawą warunków oferowanych przedsiębiorcom przez banki.
Sławomir Lipiński
Autor jest zastępcą redaktora naczelnego Gazety Bankowej
Autor wyraża swoje prywatne zdanie,
które niekoniecznie pokrywa się z poglądami redakcji.
Serwis
Bankowość elektroniczna
BPH PBK – systemy na najwyższym poziomie.
M
ając świadomość roli, jaką
odgrywa szybkość wymiany
informacji, BPH PBK przygotował zestaw produktów
bankowości elektronicznej zmierzający do zaspokojenia zróżnicowanych
oczekiwań naszych Klientów. Produkty te umożliwiają kompleksowe
zarządzanie środkami finansowymi,
szybką realizację różnorodnych zleceń
oraz uzyskiwanie pełnej informacji o
operacjach na rachunkach.
Jak wykazały badania przeprowadzone przez TNS OBOP oraz liczne
rozmowy z Klientami systemów bankowości elektronicznej, użytkownicy
szczególny nacisk kładą na trzy najważniejsze obszary związane z oferowanym systemem:
• rozwój produktu,
• opiekę posprzedażową,
• profesjonalne wsparcie techniczne.
Celem Banku jest ciągła dbałość o zadowolenie Klientów, dlatego mając na
uwadze potrzeby użytkowników,
oferowane przez nas systemy bankowości elektronicznej są stale rozwijane i udoskonalane.
Rozwój systemu MultiCash PRO
opiera się na nieustannym wzbogacaniu standardowej wersji programu o
nowe rozwiązania. Jako pierwsi w Polsce udostępniliśmy Klientom moduł
statusy i zlecenia, a wraz z nim dodatkowe funkcjonalności systemu, dostępne tylko w BPH PBK, między innymi uzyskiwanie aktualnej informacji
o saldach na rachunkach podłączonych
do programu MultiCash PRO oraz
dostęp do archiwalnych kursów walut.
Ponadto udostępniliśmy naszym Klientom możliwość autoryzacji zleceń przy
wykorzystaniu podpisu elektronicznego przechowywanego na kartach pro-
cesorowych oraz uruchomiliśmy dodatkowy kanał komunikacji z Bankiem
poprzez Internet.
Dzięki cyklicznie zlecanym badaniom oraz ankietom przeprowadzanym
przez pracowników Banku znamy oczekiwania oraz poziom satysfakcji
naszych Klientów i potrafimy zapewnić opiekę posprzedażową na najwyższym poziomie. Systematycznie
informujemy Klientów o wszelkich
nowościach związanych z systemem
MultiCash PRO oraz uczymy, jak korzystać z rozbudowanych możliwości
aplikacji w wydawanym przez nas
kwartalniku TransBankingNews.
to jedyny system bankowości elektronicznej w Polsce posiadający funkcję,
dzięki której Klienci każdego dnia
powiadamiani są o złożeniu identycznych zleceń.
Użytkownikom systemu VideoTEL
zapewniamy także profesjonalną opiekę posprzedażową – dzięki opcji
„poczta z banku“ system przesyła
specjalnie opracowywane instrukcje i
broszury oraz biuletyn VideoTEL
PRESS, gdzie opisywane są nowe
funkcji programu oraz porady konsultantów.
Rozwiązania dodatkowe
MultiCash PRO
nieustanne
wzbogacanie
standardowej
wersji
Naszym Klientom oferujemy także
profesjonalne wsparcie techniczne –
przeprowadzamy indywidualne, bezpłatne szkolenia, a podczas codziennej
pracy z systemem oferujemy fachową
pomoc zespołu specjalistów – HotLine
MultiCash.
System VideoTEL BPH PBK wyróżnia się na rynku tym, że jako jedyny
w Polsce oferuje możliwość połączenia z Bankiem poprzez Internet (VPN),
posiada podpis elektroniczny na kartach procesorowych oraz usługę automatycznego pobierania danych z Banku, zdefiniowanych przez Klienta. Jest
W codziennej pracy z aplikacją nasi
Klienci mogą również liczyć na pomoc zespołu specjalistów produktowych – Hotline VideoTEL.
Ofertę bankowości elektronicznej BPH PBK SA wzbogacają także
rozwiązania dodatkowe. Aplikacja
eDYSK to rozwiązanie dla firm, które
nie korzystają z systemów bankowości
elektronicznej – pozwala na automatyczną obsługę dyspozycji płatniczych
dostarczanych do Banku na dyskietkach lub CD-ROM’ach.
Unikalnym produktem oferowanym
w ramach europejskiej sieci Grupy
HVB jest EuropaKonto, usługa przeznaczona dla koncernów międzynarodowych posiadających rachunki
w bankach Grupy HVB w kilku krajach. Rozwiązanie oparte jest na systemie bankowości elektronicznej MultiCash PRO i przy pomocy tylko jednej
instalacji tego systemu daje możliwość
zarządzania nie tylko rachunkiem prowadzonym w BPH PBK, ale również
rachunkami w innych placówkach
Grupy HVB.
Prosto z Banku
13
Serwis
Dzięki usłudze SWIFT MT940/
MT950, BPH PBK SA za pośrednictwem banków podłączonych do
sieci SWIFT może dostarczać wyciągi
z rachunków niemalże do każdego
miejsca na świecie.
W celu wyboru optymalnego rozwiązania dla Państwa firmy prosimy
o kontakt z doradcą bankowym w
dowolnym spośród 27 centrów korporacyjnych ulokowanych na terenie
całego kraju (pełna lista znajduje się na
stronie internetowej Banku: www.bph
pbk.pl). Szczegółowe informacje na
temat produktów bankowości elektronicznej można także znaleźć na stronie
www.bphpbk.pl/pl/klienci_korporacyj
ni_bankowosc elektroniczna
Razem pracujemy
na Twój sukces
Z miesiąca na miesiąc wzrasta liczba
firm wykorzystujących w codziennej
pracy oferowane przez nasz Bank systemy bankowości elektronicznej MultiCash PRO i VideoTEL.
Podsumowanie pierwszych trzech
kwartałów 2003 roku w stosunku do
analogicznego okresu roku 2002 wygląda bardzo korzystnie – liczba Klientów, którzy w tym czasie podjęli
decyzję o wdrożeniu w swojej firmie
jednego z systemów bankowości elektronicznej wyniosła 1163 – co oznacza
ponad dwukrotny wzrost ilości instalacji. To wynik dokładnych analiz
potrzeb Klientów oraz ich satysfakcji z
Dariusz Nalepa,
Dyrektor Departamentu Bankowości
Elektronicznej
BPH PBK
poziomu usług świadczonych przez
Bank.
W sektorze klientów korporacyjnych odnotowujemy również wzrost
udziału operacji elektronicznych w
ogóle operacji bankowych. W pierwszych trzech kwartałach 2002 roku
ponad 63% ogółu przeprowadzonych
transakcji zostało dokonanych za pomocą systemów bankowości elektronicznej. W analogicznym okresie 2003
roku za pomocą systemów bankowości elektronicznej zrealizowano ponad 78,12 proc. ogółu przeprowadzanych operacji.
Ten bilans dotychczasowych osiągnięć napawa nas optymizmem. Klienci
darzą nas i nasze produkty zaufaniem
– z usług BPH PBK korzystają od lat.
Jak pokazują wyniki badań przeprowadzanych wśród użytkowników naszych systemów, poziom zadowolenia
z oferowanych produktów jest bardzo
wysoki i stale rośnie. Klienci zauważają i doceniają niepodważalne korzyści
płynące z użytkowania oferowanych
aplikacji. Systemy elektronicznej bankowości nie są luksusem, na który stać
najbogatszych. Przeciwnie – produkty
te umożliwiają wygodny, szybki i skuteczny obrót własnymi środkami z
rachunku bankowego, pozwalają oszczędzać czas i pieniądze każdego
przedsiębiorcy. Dzięki stale rosnącym
możliwościom, aplikacje traktowane
są nie tylko jako specjalistyczna usługa
bankowa, ale również cenne narzędzie
wspomagające zarządzanie firmą.
Ponad dwukrotny wzrost liczby klientów
1200
1000
800
1163
600
I-III kw. 2003
400
537
200
I-III kw. 2002
0
14
Prosto z Banku
Porównanie wykonanych instalacji
systemów bankowości elektronicznej MultiCash PRO i VideoTEL w
okresie I-III kw. 2002 i I-III kw. 2003
Zdobyć zaufanie Klienta
W ciągu ostatnich dwóch lat działalności, BPH PBK odnotował wiele
sukcesów na polu rozwoju i sprzedaży
oferowanych produktów bankowości
elektronicznej. Na bieżąco monitorujemy potrzeby Klientów i stale ulepszamy oferowane systemy. Tylko
nowoczesne rozwiązania, stanowiące
istotną wartość dodaną w stosunku do
tradycyjnej oferty bankowej, wyprzedzające konkurentów, mogą zagwarantować satysfakcję użytkowników i
wzrost wykorzystania systemów elektronicznej komunikacji z bankiem.
Drugim kluczowym aspektem jest zapewnienie Klientom profesjonalnego
serwisu i wsparcia technicznego.
Elektroniczne kanały dystrybucji
usług bankowych zdobywają na świecie i w Polsce coraz więcej zwolenników. Bankowość elektroniczna, a
także bankowość internetowa, nad
którą rozpoczęliśmy intensywne prace,
to niewątpliwie najszybciej rozwijające się gałęzie bankowości. Dzięki
dbałości o jakość wdrażanych usług,
zainteresowanie Klientów ofertą bankowości elektronicznej systematycznie rośnie. Powołując się na wyniki
badań OBOP, które zostały przeprowadzone wśród przedsiębiorców,
nasza oferta dla firm jest najczęściej
wybierana wśród dostępnych na rynku.
MultiCash PRO oraz VideoTEL to
flagowe systemy bankowości elektronicznej dla klientów korporacyjnych
oferowane przez BPH PBK. Jako jeden
z niewielu banków w Polsce oferujemy
dwa takie produkty. Są to systemy nowoczesne, posiadające wiele autorskich funkcjonalności, a ich odpowiedni wybór zależy od indywidualnych potrzeb Klienta. Pomocą w dokonaniu prawidłowego wyboru systemu i
dalszym profesjonalnym doradztwem
w zakresie użytkowania aplikacji zajmują się wysokiej klasy specjaliści
bankowi.
Dariusz Nalepa
Dyrektor Departamentu
Bankowości Elektronicznej
tel: +48 (22) 531 83 65
Serwis
Europejskie źródła finansowania
Trzy programy wspierające inwestycje.
J
ednym ze strategicznych celów
Unii Europejskiej jest zmniejszanie różnic w poziomie rozwoju gospodarczego pomiędzy
państwami członkowskimi oraz regionami UE. Jeszcze przed formalnym
przystąpieniem do struktur Unii, kraje
kandydujące zostały objęte systemem
wielu funduszy dopłat opartych na planach rozwoju tych państw, pozwalających na systematyczne niwelowanie
różnic i przygotowanie do przyszłego
członkostwa w Unii Europejskiej.
Bank Przemysłowo-Handlowy PBK
SA gorąco wspierał każdy etap dążenia
Polski do członkostwa w strukturach
Unii Europejskiej, a obecnie stara się
aktywnie uczestniczyć w procesie przygotowywania się naszego kraju. Bank
bierze udział między innymi w programach promowanych przez Komisję Europejską w ramach funduszu Phare,
noszącego nazwę Small Medium Enterprises Finance Facility (SME FF). Program ten ma na celu intensywny
rozwój sektora małych i średnich
przedsiębiorstw (MSP) w państwach
kandydujących do Unii Europejskiej.
Środki na kredytowanie sektora MSP
pochodzą z Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz od instytucji finansowej Kreditanstalt für Wiederaufbau –
Niemieckiego Banku Rozwoju.
Jak Europa finansuje
projekty inwestycyjne
Kredyty pochodzące z linii Europejskiego Banku Inwestycyjnego przeznaczone są na finansowanie projektów inwestycyjnych związanych z nabyciem, budową, remontem lub rozwojem i modernizacją placówek produkcyjnych. Przedsiębiorstwa, które
chcą skorzystać z tego rodzaju finansowania muszą prowadzić działalność
Finansowane są
również inwestycje
z zakresu turystyki
na terenie Polski
w Polsce oraz spełniać kilka istotnych warunków, które Komisja Europejska stawia przedsiębiorstwom zaliczanym do segmentu MSP:
• łączna wartość aktywów przedsiębiorstwa nie przekracza 27 mln EUR lub osiągane obroty wynoszą mniej niż 40 mln EUR
• przedsiębiorstwo zatrudnia mniej niż 250 pracowników
• pakiet większościowy przedsiębiorstwa jest w posiadaniu kapitału prywatnego
• nie więcej niż 25% kapitału lub liczby głosów znajduje się w posiadaniu spółek
nie spełniających warunków wymienionych w powyższych punktach
Finansowanie otrzymane w ramach SME FF mogą Państwo dowolnie łączyć z innymi źródłami finansowania, pochodzącymi z programów Unii Europejskiej z zastrzeżeniem, że jednoczesna łączna kwota finansowania nie może przekroczyć
90% kosztów inwestycji. Maksymalny okres kredytowania może wynieść do 12
lat. Środki z programu EIB SME FF dostępne są do uruchomienia do 30 czerwca
2004 roku.
Drugim programem wspierającym inwestycje inicjowane przez małe i średnie
przedsiębiorstwa, to program nazwany KfW, uruchomiony przez Kreditanstalt fur
Wiederaufbau. Kredyty pochodzące z tej linii mogą być przeznaczone na finansowanie długoterminowych inwestycji w środki trwałe przedsiębiorstwa. Dodatkowo sfinansowany może być także kapitał obrotowy, do wysokości 30% inwestycji. Okres realizacji projektu inwestycyjnego nie powinien być jednak dłuższy niż 1 rok. Kryteria narzucone przedsiębiorstwom i ich projektom
są bardzo zbliżone do schematu finansowania w ramach EIB. Najważniejsza
różnica polega na tym, że wnioskowany okres kredytowania może wynosić od 2
do mniej niż 4 lat.
Korporacje i instytucje, które nie spełniają warunków przewidzianych w
powyższych programach mogą ubiegać się o finansowanie w ramach trzeciego
programu tzw. linii Global Loan ze środków EIB. Program ten przeznaczony jest
na długoterminowe finansowanie projektów inwestycyjnych związanych z
różnorodnymi gałęziami przemysłu, zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. Przedmiotem finansowania mogą być przede wszystkim projekty infrastrukturalne w zakresie m.in.:
• przemysłu
• energetyki, w tym projekty mające na celu ograniczenie zużycia energii
• dróg lokalnych, lokalnej telekomunikacji, transportu miejskiego
• ochrony środowiska
• dostawy i odprowadzania wody
• turystyki na terenie Polski
W ramach zawartych z naszym Bankiem umów, Europejski Bank Inwestycyjny
finansuje projekty inwestycyjne, których termin realizacji nie jest dłuższy niż 5
lat. Kredyty udzielane są na okres do 4 do 15 lat.
Programy finansowania ze źródeł międzynarodowych nie objęły wszystkich
branż polskiej gospodarki. Szczegółowych informacji o warunkach dla przedsiębiorstw ubiegających się o kredyty refinansowane ze źródeł międzynarodowych
oraz branż wykluczonych z możliwości finansowania udzielą Państwu doradcy
bankowi. Dodatkowych informacji udzieli również p.Paweł Rudy z Departamentu
Rozwoju Produktów i Marketingu, adres e-mail: [email protected]
Prosto z Banku
15
Serwis
Szansa na więcej
Inwestować bezpiecznie i z zyskiem
– CA IB FIO Stabilnego Wzrostu.
W
ostatnim czasie Klienci
poszukują nowych, korzystnych sposobów oszczędzania, alternatywnych w
stosunku do depozytów form lokowania pieniędzy. Przyczyną jest malejące
oprocentowanie tradycyjnych lokat
bankowych. Od wielu miesięcy największym zainteresowaniem Klientów
cieszą się fundusze inwestycyjne.
Uwadze Państwa polecamy CA IB FIO
Stabilnego Wzrostu.
Pod marką CA IB – należącego do
Grupy BA-CA banku inwestycyjnego –
działa w Polsce kilka spółek, które zapewniają swoim klientom pełną gamę
usług związanych z rynkiem kapitałowym i bankowością inwestycyjną.
Jedną z nich jest CA IB Towarzystwo
Funduszy Inwestycyjnych S.A., spółka
założona w 1998 roku. Celem firmy
jest efektywne wykorzystywanie nowych perspektyw inwestycyjnych oraz
tworzenie produktów odpowiadających międzynarodowym standardom,
spełniających oczekiwania inwestycyjne klientów. Oferta Towarzystwa zawiera innowacyjne produkty przeznaczone zarówno dla osób indywidualnych, jak i inwestorów instytucjonalnych.
CA IB FIO Stabilnego Wzrostu.
Fundusz rekomendowany jest osobom,
które od swojej inwestycji oczekują w
okresie kilkuletnim zysków wyższych,
niż z ogólnie dostępnych rynkowych
możliwości lokowania i jednocześnie
akceptują umiarkowane ryzyko inwestycyjne.
Polityka inwestycyjna
Fundusz inwestuje głównie w papiery
dłużne (obligacje i bony skarbowe),
niewielka część portfela jest inwesto-
16
Prosto z Banku
wana również w akcje najlepszych polskich spółek. Dzięki udziałowi akcji,
który wynosi średnio około 20% portfela (maksymalnie dozwolony poziom
to 40%), Fundusz ma możliwość
osiągnięcia wyższych zysków. Papiery
dłużne stanowiące przeważającą część
lokat Funduszu, zwiększają bezpieczeństwo całej inwestycji.
Zysk większy
i stabilny
Wpłaty
Pierwsza minimalna wpłata do Funduszu wynosi 1 000 zł.
Minimalna dopłata wynosi już od
100 zł.
Skład portfela Funduszu
(30.06.03)
inne aktywa
akcje
1,9%
20,9%
obligacje
7,9%
bony skarbowe 69,3%
Konstrukcja Funduszu przypomina
otwarte fundusze emerytalne, dlatego
też CA IB FIO Stabilnego Wzrostu
znakomicie nadaje się do długoterminowych celów oszczędnościowych,
wśród których jest m.in. budowanie
swojej własnej, prywatnej emerytury.
Fundusz ten należy do kategorii funduszy o mieszanym składzie portfela,
czyli takich, które inwestują w papiery
bezpieczne – obligacje i bony skarbowe – oraz w akcje. Jest to jeden z
bezpieczniejszych funduszy tego typu,
ponieważ maksymalny poziom akcji
Więcej informacji
uzyskają Państwo
pod numerem
telefonu:
(+48 22) 520 97 81,
pod numerem
Infolinii:
0 801 39 98 98
(opłata jak za
połączenie lokalne)
oraz na stronie
internetowej
www.ca-ib.pl
jest ściśle określony i stosunkowo
niski. Fundusz ten cieszy się więc
dużym zainteresowaniem Klientów ze
względu na stabilność i jest często wybierany przy planach oszczędnościowych, indywidualnych i grupowych.
Indywidualnemu inwestorowi trudno
jest na bieżąco śledzić trendy rynkowe
i decydować, kiedy inwestować na
rynku obligacji, kiedy zaś kupować
akcje. Dlatego też CA IB FIO Stabilnego Wzrostu, dzieląc inwestycje
pomiędzy obligacje oraz akcje w
rozsądnych proporcjach, wychodzi naprzeciw potrzebom inwestycyjnym
największej liczby klientów, którzy
pragną inwestować średnio i długoterminowo.
Korzyści z inwestowania w Fundusz
• płynność: możliwość wycofania się
z inwestycji w dowolnym momencie
bez utraty osiągniętego dochodu
• niskie koszty uczestnictwa: informacja o wszystkich kosztach jest
jawna a ich wysokość znana przed
podjęciem decyzji o przystąpieniu
do Funduszu
• dywersyfikacja: zróżnicowanie lokat
funduszu poprzez inwestycje w papiery wartościowe wielu emitentów
• efektywność: możliwość uzyskania
zysku wyższego w dłuższym terminie niż z lokaty bankowej lub z funduszy inwestujących wyłącznie w
papiery dłużne
• podatek od zysków nie pomniejsza
zainwestowanego kapitału
Dystrybucja
Klient może otworzyć rejestr (konto),
będący podstawą uczestnictwa w Funduszu, w każdej jednostce Banku
Przemysłowo-Handlowego PBKSA.
Formalności związane z nabywaniem
jednostek uczestnictwa ograniczono do
minimum, wprowadzając możliwość
wpłat bezpośrednich na rachunek Funduszu. Dyspozycje związane z inwestycją można również składać za pośrednictwem faksu lub telefonu (jedynym
kosztem jest koszt połączenia telefonicznego). Pozwala to na wygodny i
bezpieczny dostęp do inwestycji m.in.
na przenoszenie środków pomiędzy
funduszami lub odkupienie jednostek.
Europa
Podatki:
długa droga do harmonizacji.
W dyskusjach powraca centralny temat: jak kształtować politykę podatkową UE – czy poprzez porozumienia, czy poprzez konkurencję podatkową. W rzeczywistości swoboda
działania w obu wariantach jest ograniczona: porozumienia dotyczące
określonych minimalnych stawek podatkowych opierają się na założeniu,
że również duży obszar gospodarczy
Unii Europejskiej nie jest w pełni autonomiczny, lecz podlega konkurencji
globalnej. Zbyt wysokie stawki podatkowe przyczyniłyby się do utraty konkurencyjności tego rynku. Rywalizacja podatkowa napotyka więc zdecydowane bariery, ponieważ wszystkie państwa są zainteresowane utrzymaniem wpływów podatkowych do
budżetu.
Podatek VAT: zniesienie
granic podatkowych
Od 1 stycznia 1993 roku wspólny europejski rynek wewnętrzny stał się
faktem. Swobodnego przepływu osób,
towarów, usług i kapitału nie da się pogodzić z kontrolami granicznymi. Z
tego względu należało opracować europejski system podatku VAT, który
regulowałby handel między krajami
członkowskimi. Artykuł 99 traktatu
UE stanowi podstawę ujednolicenia
podatków pośrednich. Brak podobnych konkretnych wytycznych w
odniesieniu do ujednolicenia podat-
© Corbis
U
nia Europejska nie jest obszarem gospodarczym o jednolitej
polityce podatkowej. Stawki
podatkowe w poszczególnych
państwach członkowskich różnią się
zasadniczo. Dotyczy to podatku VAT (i
innych podatków pośrednich), podatku
dochodowego oraz podatku od przedsiębiorstw. Nowe państwa członkowskie staną się częścią przestrzeni gospodarczej, której system podatkowy
znajduje się w fazie budowy.
Prekursorzy integracji europejskiej
nie poświęcali wiele uwagi systemowi
podatkowemu. Na początku najważniejszą kwestią była (stopniowa) likwidacja ceł i innych ograniczeń wymiany handlowej między państwami
członkowskimi. Polityka podatkowa
pozostawała w gestii państw członkowskich. Różne regulacje podatkowe
mogą jednak utrudniać budowanie
wspólnego rynku, ponieważ ograniczają przepływ towarów, usług i kapitału – na przykład z powodu konieczności przeprowadzania kontroli
granicznych. Ponadto różnice w obciążeniu podatkowym mogą negatywnie wpłynąć na konkurencyjność gospodarczą w poszczególnych państwach
Unii Europejskiej.
Ujednolicenie polityki podatkowej
w UE ma przede wszystkim doprowadzić do tego, by rozbieżne przepisy
podatkowe poszczególnych państw
nie stanęły na przeszkodzie postępującej integracji. Zasadniczo ujednolicenie przepisów można osiągnąć na dwa
sposoby: na mocy porozumień między
państwami członkowskimi lub poprzez konkurencję podatkową. Szczególnie w przypadku podatku od przedsiębiorstw (bezpośredniego), państwa UE prześcigały się w przyciąganiu inwestorów atrakcyjnymi stawkami podatkowymi.
Podatki
bezpośrednie
nadal niejednolite
ków bezpośrednich (podatku dochodowego i podatku od przedsiębiorstw).
Stworzenie wspólnego systemu podatku VAT było ułatwione dzięki temu,
że już w latach 70-tych wszystkie
państwa członkowskie wprowadziły
ten podatek, opierając się na identycznych podstawach wymiaru. Krok ten
był niezwykle istotny, ponieważ od
tego czasu określony procent wpływów z podatku VAT każdego z krajów
przekazywany jest do wspólnego
budżetu Unii Europejskiej.
Dostawy handlowe do innych państw członkowskich UE zwolnione są z
podatku VAT w kraju macierzystym,
natomiast w kraju przeznaczenia obciążone są podatkiem dochodowym –
którego wysokość jest równa stawce
VAT obowiązującej w danym kraju. W
ten sposób towary produkowane w innych państwach UE nie są dyskryminowane wobec produktów krajowych.
Zakup towarów przez konsumentów (odbiorców finalnych) w innych
państwach unijnych nie jest zwolniony
z podatku obrotowego i obciążany jest
stawką podatkową kraju pochodzenia.
Prosto z Banku
17
Europa
Minimalna stawka VAT –
ustalona na 15 %
Podatek VAT: regulacje obowiązujące w transakcjach
z przedsiębiorstwami w innych krajach UE
We wszystkich krajach UE minimalna
stawka podatku VAT została ustalona
na 15%. Stawka ta dotyczy zasadniczo
wszystkich towarów i usług. Państwa
członkowskie mogą oprócz tego uchwalić maksymalnie dwie obniżone
stawki obowiązujące w przypadku
określonych towarów i usług, które ze
względów socjalnych i/lub kulturalnych nie powinny zostać obciążone
pełną stawką podatkową.
P
olski przedsiębiorca kupujący na rynku wewnętrznym towary zobowiązany jest podać swój numer identyfikacji VAT. Dzięki temu towar
może być dostarczony bez naliczenia podatku VAT. W tym wypadku
mamy do czynienia z nieopodatkowanym wewnątrzunijnym zakupem. Nabyte
towary obciążone są natomiast podatkiem od kupna (w księgach rachunkowych, nie na granicy), który odpowiada polskim stawkom VAT. Podatek od
kupna – tak jak podatek uiszczany przez przedsiębiorstwa przy zakupie towarów - można odliczyć.
Jeśli polski przedsiębiorca w kraju należącym do rynku wewnętrznego
dostarcza towary innemu przedsiębiorstwu, jest to zazwyczaj zwolniona od podatku dostawa wewnątrzwspólnotowa. Istotne jest przy tym, aby odbiorca posiadał numer identyfikacji VAT, który poświadcza, że jest on płatnikiem tego
podatku w kraju macierzystym. Numer identyfikacji VAT przyznawany jest w
każdym z krajów przez urząd skarbowy. Składa się z 2 – 3 liter i, w zależności
od kraju, kombinacji cyfr o różnej długości. Polskie numery identyfikacyjne
VAT posiadają prefiks PL, niemieckie DE, austriackie ATU itp. Na fakturach
powinny znaleźć się numery identyfikacyjne VAT obu przedsiębiorstw.
Krajami rynku wewnętrznego są wszystkie kraje członkowskie Unii Europejskiej.
Podatek VAT –
system przejściowy dla Polski
Stawki podatku obrotowego w procentach
Belgia
21
Francja
19,6
Luksemburg 15
Szwecja
Dania
25
Grecja
18
Holandia
19
Hiszpania 16
Niemcy
16
Irlandia
21
Austria
20
Wielka
Brytania
Finlandia 22
Włochy
20
Portugalia 19
Podatek konsumpcyjny: ujednolicenie stawek minimalnych
W
ażnym podatkiem pośrednim, obok podatku VAT, jest akcyza na ropę
naftową, alkohol i tytoń. Na te produkty kraje UE ustaliły wspólne stawki minimalne oraz wprowadziły jednolite struktury kontroli handlu
tymi produktami. Wieloletnie próby wprowadzenia jednolitych stawek musiały ze względu na rozbieżność interesów zostać zastąpione przez nieco mniej
ambitny projekt stawek minimalnych, wprowadzony w życie od 1 stycznia
1993 roku.
Dla wielu krajów kandydujących zostały ustalone okresy przejściowe. W przypadku Polski oznacza to:
• jednoroczny okres przejściowy na podatek akcyzowy na paliwa ekologiczne
• niższa akcyza na papierosy do 31 grudnia 2008 r.
18
Prosto z Banku
25
17,5
We wszystkich krajach kandydujących
obowiązują systemy podatku VAT,
które zasadniczo odpowiadają systemowi europejskiemu. Jednak w prawie wszystkich krajach pewne towary
i usługi obciążone są stawkami podatkowymi niższymi niż obowiązujące
we Wspólnocie. Aby zapobiec nagłemu wzrostowi cen, dla niektórych
„wrażliwych“ produktów zostały ustanowione okresy przejściowe. W Polsce dotyczy to następujących towarów
i usług:
• zerowa stawka VAT na książki do
31 grudnia 2007 r.
• obniżona stawka VAT na usługi gastronomiczne do 31 grudnia 2007 r.
• obniżona stawka VAT na usługi i towary budowlane do 31 grudnia 2007
r.
• obniżona stawka VAT na środki produkcji rolnej z wyłączeniem maszyn
do 30 kwietnia 2008 r.
• obniżona stawka VAT na artykuły
żywnościowe do 30 kwietnia 2008 r.
• zwolnienie z VAT międzynarodowych przewozów pasażerskich
System naliczania podatku VAT w
Unii Europejskiej przewiduje wyjątki
dla małych przedsiębiorstw. Jeśli obrót
firmy nie przekracza określonej granicy, przedsiębiorstwo jest zwolnione
z obowiązku odprowadzania podatku
VAT. Próg ten dla polskich przedsiębiorstw został ustalony na poziomie
10 tys. euro.
Europa
Opodatkowanie przedsiębiorstw – proszę czekać ...
W
zakresie podatków bezpośrednich sukcesy Unii Europejskiej w ich ujednolicaniu są
dużo skromniejsze niż w przypadku podatków pośrednich. Zasadniczo
działania UE koncentrują się na takich
kwestiach jak zapobieganie uchylaniu
się od płacenia podatków (dyrektywa z
1977 roku) oraz unikanie podwójnego
opodatkowania.
W tym celu w 1990 roku została
uchwalona dyrektywa o wspólnym systemie podatkowym w odniesieniu do
spółek matek i spółek córek, dyrektywa o fuzjach oraz porozumienie dotyczące postępowania rozjemczego.
Dyrektywa o spółkach matkach/córkach przewiduje, że – przy udziałach
powyżej 25% – dywidenda wypłacana
przez spółkę córkę, której spółka
matka posiada siedzibę w innym kraju
UE, zostanie zwolniona od podatku
lub przedsiębiorstwo-matka może odliczyć zapłacony przez spółkę córkę
podatek korporacyjny.
Dyrektywa o fuzjach ułatwia łączenie
międzynarodowch spółek i restrukturyzację, dzięki temu, że przesuwa
opodatkowanie wykrytych rezerw do
momentu ich rzeczywistej realizacji.
Inne istotne kroki w zakresie opodatkowania przedsiębiorstw nie zostały podjęte. Obecne starania idą raczej w kierunku skutecznego unikania
podwójnego opodatkowania – na przykład poprzez obniżenie w dyrektywie
o spółkach matkach/córkach udziałów
o 10%. Jednym z rozwiązań było uchwalenie w czerwcu 2003 roku dyrektywy o odsetkach i opłatach licencyjnych między powiązanymi przedsiębiorstwami. Badania na szeroką
skalę potwierdziły wprawdzie, że dalsza harmonizacja sytemu podatków od
przedsiębiorstw miałaby pozytywny
wpływ na wydajność rynku wewnętrznego, jednak nie osiągnięto kompromisu politycznego w tej kwestii.
Sztywnemu stanowisku politycznemu przeciwstawia się w ostatnich
latach rosnąca gotowość Europej-
System podatkowy jako
kontrola
wydatków
Wspólnoty?
skiego Trybunału Sprawiedliwości do
krytycznej kontroli krajowych ustaw
podatkowych pod kątem dochowania
czterech swobód (przepływu towarów,
osób, usług i kapitału). Na drodze
prawnej mogłoby w następnych latach
dojść do przyspieszenia dotychczasowych prób osiągnięcia porozumienia
w kwestii opodatkowania przedsiębiorstw.
Jednomyślność w sprawie
opodatkowania odsetek
W czerwcu 2003 roku pozytywnego
zakończenia doczekał się wzbudzający
od lat kontrowersje temat opodatkowania odsetek bankowych od lokat zagranicznych klientów prywatnych.
Umowa zakłada, że 12 państw członkowskich wprowadzi automatyczny
system wymiany informacji o dochodach z odsetek. Luksemburg, Austria i
Belgia objęte są osobnymi regulacjami
– zobowiązane są do nakładania na
obywateli innych państw podatku
źródłowego od odsetek. Wprowadzenie podatku źródłowego odbędzie się
w określonych ramach czasowych, a
stawka podatkowa będzie wynosić
15% od 2005 roku, 20% od 2008 roku
i 35% od 2011 roku. 75% wpływów z
odsetek będzie przekazywanych do
kraju zamieszkania klienta.
Ponieważ nowe przepisy będą obowiązywać nie tylko w krajach UE, lecz
także w Szwajcarii i małych państwach europejskich, Wspólnota zbliży
się do celu jakim jest powszechne i
sprawiedliwe opodatkowanie dochodów kapitałowych. W przyszłości konkurencja w sektorze usług bankowych
zależeć będzie bardziej od atrakcyjności oferowanych usług, a w mniejszym stopniu od aspektów podatkowych.
Opodatkować Europę?
Coraz częściej pojawia się kwestia finansowania budżetu UE poprzez
nałożenie na jej obywateli podatku
bezpośredniego. Dyskusja na ten temat przekładana jest od lat, ponieważ
państwa członkowskie nie chcą zrezygnować ze swoich uprawnień podatkowych. Ponadto wychodzą z założenia, że dotychczasowy system zapewnia im większą kontrolę nad wydatkami Wspólnoty. Decyzje podejmowane na szczeblu europejskim rzadko są poparte wyłącznie rzeczowymi
argumentami. Również w zakresie
opodatkowania.
Prosto z Banku
19
,
a
e
d
lik s i r życia
o
W
Rok 2003 został przez ONZ ogłoszony Międzynarodowym Rokiem Słodkiej Wody.
Na całym świecie woda staje się coraz bardziej cennym surowcem.
W
Ochrona wód – bez granic
W ramowej dyrektywie wodnej UE kwestia obszarów wodnych postrzegana i traktowana jest jako problem ponadnarodowy.
Woda podlega wprawdzie prawom fizyki i hydrologii, jednak nie
obowiązują jej polityczne lub administracyjne granice. Europejska
opinia publiczna mogła przekonać się o tym w drastyczny sposób w
przeszłości, na przykładzie licznych przypadków chemicznego
skażenia wód. Jeden z takich wypadków wydarzył się w szwajcarskiej miejscowości Sandoz-Lager pod Bazyleą. Woda gaśnicza
została skażona rtęcią, pestycydami i innymi chemikaliami. Przedostała się do Renu, co było przyczyną wytrucia blisko pół miliona ryb.
Skutki skażenia odczuto aż w Holandii. Zaopatrzenie w wodę pitną
dziewięciu milionów mieszkańców państw nadreńskich musiało zostać
natychmiast przerwane. Z tego powodu europejska Ramowa Dyrektywa
Wodna opiera się na założeniu, że podstawę planowania i zarządzania gospodarką wodną powinien stanowić cały obszar dorzeczy – tzw. zlewnie.
Ramowa Dyrektywa Wodna UE wskazuje między innymi na następujące nowelizacje:
• Orientacja ekologiczna – w centrum uwagi znajduje się przestrzeń życiowa
wspólnot zamieszkujących tereny w pobliżu akwenów wodnych, wymagających regeneracji lub ochrony.
• Orientacja powierzchniowa – dyrektywa uwzględnia nie tylko większe
akweny wodne, lecz dotyczy wszystkich wód w Unii Europejskiej.
• Orientacja całościowa – akweny wodne postrzegane są jako
całość, wraz z ich dorzeczami – tzw. zlewnie.
• Ocena stanu jakości wód – ocena dokonywana jest na podstawie
pięciostopniowego schematu klasyfikacyjnego, przy czym klasa
I (bardzo dobra jakość wód) stanowi typowy stan referencyjny, natomiast klasa II (dobra jakość wód) jest celem, który w stosunku do
wszystkich akwenów miałyby zostać osiągnięty do roku 2015.
• Możliwość dokonywania porównań międzynarodowych – mimo że
wybór biologicznych i ekologicznych metod analizy i oceny pozostawiony
jest państwom członkowskim, ich wyniki powinny być porównywalne w
całej Europie.
© Stone
20
Prosto z Banku
„Woda w rzeczce
przejrzysta
Zimna, bystra
i czysta ...“
© Photographer’s Choice
oda słodka jest jednym z
najważniejszych elementów warunkujących życie
na ziemi.
Jest ona niezbędna do produkcji
środków żywności oraz jako źródło
energii. Czysta woda jest warunkiem
prawidłowego funkcjonowania ekosystemów i gwarancją zdrowia ludzkiego. Niestety, zasoby wody są ograniczone i nierównomiernie rozdzielone.
70 procent powierzchni kuli ziemskiej stanowi woda, lecz tylko 2,5 procenta to woda słodka. 1,1 miliarda
ludzi, jedna szósta całej populacji, nie
ma dostępu do czystej wody. 40 procent ludzkości nie korzysta z odpowiednich systemów sanitarnych.
Codziennie 6000 dzieci umiera z powodu chorób powstałych w wyniku picia brudnej wody. Zanieczyszczona
woda pitna oraz nieodpowiednie warunki sanitarne są przyczyną 80 procent wszystkich chorób w krajach
rozwijających się.
W krajach uprzemysłowionych jedna spłuczka w toalecie zużywa tyle
wody, ile jedna osoba w kraju rozwijającym ma codziennie do dyspozycji do
mycia, picia i gotowania.
Polityka wodna
Unii Europejskiej
Zapotrzebowanie na czystą wodę
nieustannie rośnie. W wyniku działań
człowieka, do wody przedostają się zanieczyszczenia i szkodliwe substancje.
Zasoby wody w Europie – pod wzglę-
Ekologia
© The Image Bank
Ramy czasowe implementacji
Ramowej Dyrektywy Wodnej UE
dem ilości i jakości – skurczyły się z
następujących powodów:
• Obszar nawadnianych powierzchni
uprawnych w południowej Europie
wzrósł od 1985 roku o 20 procent.
• 20 procent ogółu wód powierzchniowych w UE jest skażonych substancjami szkodliwymi.
• 65 procent zapotrzebowania na
wodę pitną w Europie pokrywane
jest przez źródła wody gruntowej, co
w 60 procentach miast europejskich
doprowadziło do nadmiernego wyczerpania ich zasobów.
• Skutkiem tego istnienie blisko połowy mokrych biotopów jest zagrożone.
Ramowa Dyrektywa
Wodna Unii Europejskiej
Aby zapobiec negatywnym zjawiskom
w europejskiej gospodarce wodnej i
przyczynić się do odwrócenia niepokojących trendów, UE uchwaliła nową
Ramową Dyrektywę Wodną, która
weszła w życie w grudniu 2000 roku.
Celem długofalowym dyrektywy jest
przywrócenie w ciągu 15 lat – przy
równoczesnym zagwarantowaniu racjonalnej gospodarki wodnej – dobrej
jakości wszystkich wód powierzchniowych i podziemnych na terenie państw
członkowskich. Nie powinno również
dojść do pogorszenia obecnego stanu
wód europejskich.
Nieracjonalne wykorzystanie
zasobów wodnych
W marcu 2003 roku na Trzecim Światowym Forum Wody w Kyoto dyskutowane były przykłady konkretnych
rozwiązań globalnych problemów gospodarki wodnej. Opierały się one na
pierwszym raporcie o stanie gospodarki wodnej na świecie przygotowanym przez UNESCO, który
roztaczał ponurą wizję: w najlepszym
wypadku w połowie tego stulecia dwa
miliardy ludzi w 48 krajach, w najgorszym zaś siedem miliardów w 60
krajach świata będzie odczuwać dotkliwe skutki niedoboru wody.
W wielu regionach na kuli ziemskiej
niedostatek wody ogranicza produkcję
rolną i rozwój gospodarczy. Jednocześnie ekolodzy ostrzegają przed niebezpieczeństwem zagłady wielu ekosystemów wodnych w wyniku rosnącego zapotrzebowania na ten surowiec.
Przewidywana przez ekspertów zmiana klimatu jeszcze zaostrzy sytuację: w
przyszłości można spodziewać się
jeszcze bardziej dotkliwych skutków
suszy i powodzi. Główną przyczyną
kryzysu wodnego jest jednak nieracjonalne wykorzystanie zasobów wody.
Do jednych z najważniejszych zadań
ludzkości należy polepszenie strategii
w dziedzinie gospodarki wodnej.
Czynnikiem decydującym w rozwiązaniu tego problemu jest kwestia
finansowania. Eksperci szacują, że
kraje nierozwinięte potrzebują rocznie
180 miliardów dolarów, aby w przeciągu kolejnych 25 lat zagwarantować
pokrycie zapotrzebowania na wodę.
Dotychczas w podjęcie odpowiednich
rozwiązań zainwestowano 80 miliardów dolarów.
Wojna lub pokój
o ropę XXI wieku
„W XXI wieku bardziej prawdopodobne jest, że wojny będą toczone nie
o ropę, lecz o wodę“, powiedział na
Światowym Forum Wody w Kyoto
przedstawiciel UNESCO Andras Szollosi-Nagy, „historyczne doświadczenia
pozwalają mieć jednak nadzieję, że
ludzie i narody poszukają pokojowych
rozwiązań konfliktów w tej kwestii“.
Liczne światowe porozumienia dotyczące gospodarki zasobami wodnymi
• Grudzień 2003: Wprowadzenie w życie dyrektywy na
mocy ustawy lub innego aktu normatywnego państwa
członkowskiego, wyznaczenie rejonów zlewniowych
• Grudzień 2004: Analiza stopnia zanieczyszczenia, oddziaływania i korzyści ekonomicznych poszczególnych
rejonów zlewniowych
• Grudzień 2008: Otwarte postępowanie administracyjne
obejmujące przedstawienie planów zarządzania zlewniami
• Grudzień 2009: Publikacja planów zarządzenia zlewniami
• Grudzień 2015: Osiągnięcie celów ekologicznych (klasa
II: dobra jakość wód)
okazały się stabilne i trwałe, nawet w
obliczu napiętych stosunków międzynarodowych.
• „Komitet Mekong“ funkcjonuje od
1957 roku a państwa członkowskie
wymieniały informacje nawet podczas wojny w Wietnamie.
• Już na początku lat 80 ubiegłego
stulecia Izrael i Jordania prowadziły
tajne rozmowy na temat podziału
dostępu do wód Jordanu, a więc
dziesięć lat wcześniej zanim w 1994
roku oficjalne rokowania doprowadziły do podpisania traktatu pokojowego między dawnymi przeciwnikami.
• Komisja „Indus River Commission“
przetrwała dwie wojny między Indiami a Pakistanem.
• Dziesięć państw dorzecza Nilu prowadzi obecnie rozmowy na temat
wspólnego korzystania z zasobów tej
rzeki, mimo toczonych przez dziesięciolecia konfliktów i wojen.
Raport nadmienia także, że w ciągu
ostatnich 50 lat na świecie doszło do 37
zbrojnych konfliktów o dostęp do wody, co świadczy o tym, jak dużym
źródłem potencjalnych sporów mogą
być te skąpe zasoby. W tym samym
czasie jednak wynegocjowano i podpisano dwieście porozumień dotyczących tej kwestii.
Prosto z Banku
21
Wiadomości krótkie
NEWS
Grupa BA-CA laureatem
prestiżowych nagród
W
e wrześniu renomowany brytyjski magazyn finansowy
„The Banker“ przyznał Bankowi Austria Creditanstalt tytuł
„Banku Roku w Europie Środkowej i
Wschodniej“. Bank Austria Creditanstalt został wyróżniony tą nagrodą już
drugi raz z rzędu, a jej wręczenie
odbyło się podczas uroczystej ceremonii w Londynie. Ponadto spółka-córka
BA-CA – Biochim – otrzymała tytuł
„Banku Roku w Bułgarii“. Friedrich
Kadrnoska, Wiceprezes Zarządu Banku Austria Creditanstalt, odpowiedzialny za działania w Europie Środkowej i Wschodniej, powiedział: „To
zaszczytne wyróżnienie jest kolejnym dowodem uznania dla naszych
osiągnięć w Europie Środkowej i
Wschodniej. Nagroda potwierdza, że
idziemy we właściwym kierunku.
Będziemy kontynuować naszą politykę i konsekwentnie dążyć do ekspansji w tym regionie“.
Po raz pierwszy w historii nagród
przyznawanych przez międzynarodowe
magazyny The Banker, Global Finance
i Euromoney, jeden bank otrzymał
wszystkie regionalne wyróżnienia w
regionie Europy Środkowej i Wschodniej w danym roku. W lipcu 2003 roku
miesięcznik Euromoney przyznał bowiem Bankowi Austria Creditanstalt
tytuł „Najlepszego Banku w Europie
Środkowej i Wschodniej, w maju to
samo wyróżnienie bank otrzymał od
amerykańskiego magazynu Global Finance.
Euromoney przyznał także nagrodę
dla BPH PBK jako „Najlepszego
Banku w Polsce w 2003 roku“.
Warto dodać, że ostatnio BPH PBK
otrzymał również liczne prestiżowe
nagrody krajowe.
22
Prosto z Banku
Podczas III Olimpiady Usług Bankowych, towarzyszącej tegorocznym
targom „Twoje Pieniądze“ BPH PBK –
jako jedyny wśród banków biorących
udział w konkursie – został uhonorowany nagrodami we wszystkich ocenianych kategoriach: drugim miejscem w
kategorii „Najlepszy ROR“, drugim
miejscem za „Najlepszy Kredyt Mieszkaniowy“ oraz trzecim miejscem w
konkurencji „Najlepszy Pakiet dla
Firmy Mikro“.
Ponadto Bank został laureatem
„Złotego Lauru Teleinfo 100“ – nagrody dla najlepiej zinformatyzowanego przedsiębiorstwa w kategorii
banków, firm ubezpieczeniowych i instytucji finansowych przyznanej podczas IV Kongresu Teleinfo pod honorowym patronatem ministra nauki i
informatyzacji.
Z kolei w rozstrzygniętym podczas
XIII Kongresu „Kadry – nowoczesne
metody zarządzania zasobami ludzkimi“ konkursie „Lider edukacji informatycznej kadr“ BPH PBK został laureatem w kategorii dużych firm.
Warto wspomnieć również o tytule
Laureata „Oskar Serc 2003“ dla BPH
PBK, nagrody Rady Fundacji Rozwoju
Kardiochirurgii prof. Zbigniewa Religi
przyznawanej najhojniejszym sponsorom Fundacji.
Święta z BPH PBK
Dobra muzyka
na dobry cel
W
tym roku choinkowy nastrój zawitał w
BPH PBK nie dość, że wcześnie, bo już w
listopadzie, to w dodatku w rytmie dobrej
muzyki – a to za sprawą wyjątkowego przedsięwzięcia, w którym uczestniczył nasz Bank.
Wszyscy dobrze znamy piękne polskie bożonarodzeniowe kolędy, nie mniej znane są też nam
światowe przeboje, jak „Jingle Bells“ czy „White
Christmas“. Teraz melomani otrzymali nowe i
piękne polskie piosenki świąteczne. BPH PBK
sponsorował zorganizowane przez TVP 1 i Polskie
Radio PR 1 przedsięwzięcie pod tytułem „Święta,
święta“, na które złożyło się kilkanaście zupełnie
nowych świątecznych utworów czołowych polskich wykonawców. Do akcji przyłączyli się znani
i lubiani wykonawcy, jak m.in. Perfect, Blue Cafe,
De Mono, Krzysztof Krawczyk, bracia Cugowscy,
Piasek czy Mietek Szcześniak.
W listopadzie w Studiu Koncertowym Polskiego
Radia im. W. Lutosławskiego w Warszawie odbył
się koncert, zarejestrowany przez TVP 1 i Polskie
Radio PR 1, emitowany w pierwszy i drugi dzień
świąt. Nie była to jednak jedyna okazja, aby
posłuchać wykonanych utworów, bowiem wszystkie piosenki zostały nagrane na płytę CD i skierowane do sprzedaży w sklepach muzycznych. Ponadto, trzy utwory zostały wydane również na
singlu i rozesłane do stacji radiowych w Polsce, a
dwa z nich nadawane są w formie teledysku przez
TVP.
Szczególnie warte podkreślenia jest to, że cały
dochód ze sprzedaży płyty CD przeznaczony został
na wsparcie Polskiej Akcji Humanitarnej.
Wiadomości krótkie
NEWS
BA-CA funduje
nagrodę dziennikarską
B
A-CA będzie sponsorować po raz pierwszy
wspólnie z Austriacką Agencją Prasową
(APA) przyszłoroczną edycję nagrody dziennikarskiej „Pisać dla Europy“. Jej celem jest wyeksponowanie dynamicznego procesu integracji
europejskiej.
W konkursie mogą wziąć udział dziennikarze z
krajów Europy Środkowej. Grono krajów uczestniczących jest na razie nieograniczone: środkowoeuropejczykiem jest każdy, kto się za niego
uważa. W skład jury wchodzą publicyści i przedstawiciele kultury i sztuki oraz życia gospodarczego z Austrii i państw sąsiadujących.
Nagroda będzie przyznawana za prace opublikowane w prasie lub internecie. Propozycje powinny być nadsyłane w oryginalnej wersji
językowej wraz z tłumaczeniem na język niemiecki lub angielski. Zgłoszeń należy dokonywać
drogą elektroniczną – poprzez e-mail. Teksty opublikowane on-line mogą być opracowane multimedialnie, jednakże jury będzie brać pod uwagę
przede wszystkim jakość tekstu, a nie elementy
graficzne.
Oceniane będą propozycje z zakresu problematyki dotyczącej tożsamości narodowej, przyszłości
granic Europy Środkowej, regionów Europy,
mniejszości narodowych w Europie Środkowej,
dialogu sąsiadów oraz przezwyciężania stereotypów.
Spośród nadesłanych prac jury wybierze jedną
publikację i wyłoni tylko jednego zwycięzcę. Laureat otrzyma nagrodę wysokości 5.000 euro. Organizatorzy planują publikację dziesięciu – dwunastu najlepszych prac w formie broszury.
Zgłoszenia i informacje:
[email protected]
Trzecia polsko-austriacka
nagroda dziennikarska
J
osef Kirchengast, dziennikarz
działu zagranicznego „Der Standard“, został laureatem polskoaustriackiej nagrody dziennikarskiej,
przyznanej w tym roku już po raz
trzeci. Fundatorami nagrody głównej w
wysokości 4 tysięcy euro były Bank
Przemysłowo-Handlowy PBK i Bank
Austria Creditanstalt. W tym roku jury
konkursu postanowiło dodatkowo wyróżnić osiągnięcia Martyny Czarnowskiej z „Wiener Zeitung“ i Markusa
Greussinga, dziennikarza redakcji kulturalnej telewizji ORF.
Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w siedzibie Ministerstwa
Spraw Zagranicznych RP w Warszawie. Laureatowi nagrodę wręczyli minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz, oraz Józef Wancer, Prezes Zarządu BPH PBK.
Włodzimierz Cimoszewicz podziękował nagrodzonym dziennikarzom za
ich wkład w promowanie stosunków
polsko-austriackich oraz zaangażowanie w dzieło szerszego poznawania się
polskiego i austriackiego społeczeństwa, a tym samym wzajemnego kształtowania lepszego i przyjaznego obrazu
Polski i Austrii.
Józef Wancer podkreślił współpracę i
dobre stosunki pomiędzy Polską i Austrią oraz fakt, że nie byłoby ich bez przyjaznego spojrzenia i jednocześnie rzetelnego podejścia do tej problematyki ze
strony mediów. To przede wszystkim
właśnie za tę rzetelność informacji,
która przybliża społeczeństwa, Prezes
BPH PBK podziękował laureatom.
Polsko-austriacką nagrodę dziennikarską ustanowili z polskiej inicjatywy
w lipcu 2001 ministrowie spraw zagranicznych Polski i Austrii: prof.
Władysław Bartoszewski i dr Benita
Ferrero-Waldner. Inicjatorom nagrody
przyświecała idea, by wyróżnienie
służyło inspirowaniu środowisk dziennikarskich do większego zainteresowania Polską i Austrią, a zarazem promowania stosunków bilateralnych,
zwłaszcza w kontekście przyszłego
rozszerzenia UE. Ustanowienie polsko-austriackiej nagrody dziennikarskiej miało na celu zachęcenie środowisk dziennikarskich do inicjatyw
wspierających szersze poznawanie się
polskiego i austriackiego społeczeństwa oraz wzajemne kształtowanie
lepszego i przyjaznego obrazu każdego
z tych krajów.
Laureatowi
nagrodę wręczyli
minister spraw
zagranicznych
Włodzimierz
Cimoszewicz,
oraz Prezes
Zarządu BPH PBK
Józef Wancer.
Prosto z Banku
23
ARCYDZIE¸O BANKOWOÂCI
PRIVATE BANKING
Naszym najbardziej wymagajàcym Klientom, którzy dysponujà
znacznymi aktywami, oferujemy jedyny w swoim rodzaju zestaw
us∏ug bankowych.
Elitarny program Private Banking to profesjonalna i wszechstronna obs∏uga oraz najwy˝szej klasy doradztwo finansowe.
Podstawowà cechà programu jest kompleksowe podejÊcie do indywidualnych potrzeb finansowych i preferencji inwestycyjnych
naszych Klientów.
Private Banking BPH PBK opiera si´ na kilku fundamentach:
indywidualnej obs∏udze, bezpieczeƒstwie transakcji, dyskrecji
(w tym utajnieniu sald rachunków) oraz kompletnej, bogatej
ofercie us∏ug Banku i naszej Grupy Kapita∏owej.
Infolinia: 0 801 330 801
koszt jak za po∏àczenie lokalne

Podobne dokumenty