Legioniści Miasta Pabianic - Zespół Szkół Nr 3 w Pabianicach

Komentarze

Transkrypt

Legioniści Miasta Pabianic - Zespół Szkół Nr 3 w Pabianicach
nr 10 marzec 2016
wydawca: Lili Włodarczyk
wydanie specjalne gazetki szkolnej przygotowane na konkurs „Pokaż nam swojego Patrona”
Legioniści Miasta Pabianic - patron Zespołu Szkół nr 3
W tym numerze gazetki:
- kim jest patron naszej szkoły
- historia Pomnika Legionisty
- pani dyrektor o patronie
- konkurs wiedzy o legionistach
- krzyżówka związana z patronem szkoły
- zdjęcia i fotomontaże
- wiersze autorstwa naszych uczennic
Nasza szkoła
strona 2
Pani dyrektor
o naszym
patronie
Dlaczego legioniści?
Gdy szkole nadano to
imię, byłam nauczycielką
i dopiero rozpoczęłam tutaj pracę. Dyrektorem była
wtedy Jadwiga Mik-Wawrzyniak, nauczyciel historii. Pamiętam jak argumentowała, że wybierając
imię dla szkoły dyrekcja i
nauczyciele zwrócili uwagę, że w pobliżu usytuowany jest pomnik legionisty, upamiętniający m.in.
udział pabianickich legionistów w walkach o niepodległość. Widać go z
okien szkoły, codziennie
obok przechodzą tam nasi
uczniowie. Łatwo było to
ze sobą powiązać.
turalnym i społecznym
naszego miasta. Wtedy
szkoła nosiła nazwę Zespół
Szkół
Odzieżowo-Włókienniczych i wówczas nadano również szkole sztandar.
Czy to imię pasuje do naszej szkoły?
Wydaje mi się, że żadne inne nie byłoby bardziej
na miejscu. Po pierwsze,
to szkoła, w której uczy się
młodzież. Legioniści byli
to chłopcy w ich wieku.
Dziewczyny i kobiety, które pomagały walczącym,
też były bardzo młodziutkie. W naszej szkole młodzież ma średnio od 15
do 19 lat. Uczymy ich, jak
kierować się tymi samymi wartościami, co ich rówieśnicy w czasach ,walki o niepodległość Polski,
w czasach, gdy patriotyzm
był ogromną wartością.
Oczywiście teraz są inne
czasy i to wszystko trzeba
do nich dostosować. Pewne ideały pozostają jednak
niezmienne.
Jak wyglądał ten wielki
dzień?
Czy szkoła uczestniczy w
uroczystościach patriotycznych?
Do szkoły przyjechał
Ryszard
Kaczorowski,
ostatni prezydent RP na
uchodźstwie. Była to wielka uroczystość, na którą przybyły przedstawiciele ówczesnych władz,
dyrektorzy innych placówek oświatowych oraz ludzie związani z życiem kul-
Jesteśmy na obchodach
wszystkich ważnych świąt.
Większość z nich organizowana jest właśnie pod
pomnikiem legionisty. To
tutaj odbywają się uroczystości związane z obchodami świąt państwowych,
takich jak: uchwalenie
Konstytucji 3 maja, czy
Hanna Grącka, dyrektor Zespołu
Szkół nr 3 w Pabianicach
wreszcie odzyskanie przez
Polskę niepodległości. Na
uroczystościach
patriotycznych reprezentuje naszą społeczność szkolną
poczet sztandarowy, ale nie
tylko. Wielu naszych uczniów jest w szeregach harcerzy, czy też przychodzi
indywidualnie na obchody.
Zawsze nasza szkoła składa kwiaty lub przeznacza
pieniądze zamiast na kwiaty na cel charytatywny. W
naszym mieście jest taka
możliwość.
Czy to duma nosić takie
imię?
Bez wątpienia. Jesteśmy
szkołą ponadgimnazjalną,
więc młodzież zna już historię swojego kraju, przynajmniej w zakresie podręcznikowym. Jest wielu
młodych ludzi, których in
teresują czasy wojenne,
czasy gdy Polska nie była
wolnym krajem. Widać,
jak wielu z nich angażuje
się w konkursy i akcje dotyczące legionistów, organizowane na terenie szkoły.
Myślę, że każdy nasz uczeń
potrafi powiedzieć ,kim
byli legioniści i jaki mieli
ogromny wkład w walkę o
wolność waszą i naszą oraz
odzyskanie przez Polskę
niepodległości. Sądzę też,
że każdy z nich jest świadectwem tego, że dobrze
jest chodzić i uczyć się w
Ze spole Szkół Nr 3 im. Legionistów Miasta Pabianic,
szkole, gdzie nawet dzisiaj,
na co dzień, można wykazać się właściwymi postawami patriotycznymi.
Rozmawiała: Lili Włodarczyk
Foto:Kamil Ogórek
Szkoła nosi imię Legionistów
Miasta
Pabianic od 1992
roku. Oto rozmowa z Hanną Grącką,
dyrektorem Zespołu
Szkół Nr 3 o patronie. Przeczytaj
Konkursy
strona 3
Pisaliśmy o patronie
Drugie miejsce zajęła Natalia Milewska, a trzecie Daria
Kotwińska.
Nagrody w konkursie to:
ocena celująca z historii dla
trzech najlepszych prac, na-
grody rzeczowe ufundowane przez Biuro Plus i gadżety Życia Pabianic. Test wiedzy
był jednym z elementów dużego konkursu poświęconego patronowi naszej szkoły.
Żaneta Rabiega
Z naszym patronem
nie jest łatwo.
12 osób wzięło
udział w Teście Wiedzy o Patronie Zespołu nr 3.
Konkurs odbył się 3
marca. Był poświęcony legionistom z Pabianic. To
pomysł Katarzyny Giedrojć, nauczycielki wiedzy
o społeczeństwie i historii
oraz opiekunki szkolnego
koła dziennikarskiego. W
organizację konkursu włączyła się również Agnieszka Klimecka, nauczycielka
historii i wos-u.
- Przygotowujemy specjalne wydanie gazetki
szkolnej, które ma być poświęcone patronowi szkoły.
Uczniowie nie znają historii Pabianic, bo nie ma jej w
programie nauczania. Poza
tym informacji o legionistach zachowało się niewiele i mało się o tym mówi
– informuje organizatorka
konkursu.
W konkursie wzięli udział: Kinga Heleniak
(1TFFo), Karolina Skrobiszewska (2TFFo), Mateusz Rózga (2TFFo), Małgorzata Morawiec (3TFo),
Natalia Milewska (2 LOs),
Oliwia Wójcik (2LOs),
Ewelina Grala (2LOS), Natalia Piech (3TFo), Karina
Hofman (3TFo), Klaudia
Sztengert (3TFo), Daria
Kotwińska (4 TE) i Julia
Nowak (1TL).
- Test składał się z trzech
części. Pierwsza dotyczyła
Polskiej Organizacji Wojskowej. Był to test wyboru.
Kolejne części były trudniejsze. Trzeba było podać
szczegółowe daty z historii pomnika niepodległości
i napisać wypracowanie na
temat legionistów – mówi
Oliwia Wójcik.
- Miałam materiały do
testu i się do niego przygotowywałam. Mimo to wiele pytań mnie zaskoczyło –
dodaje Natalia Milewska.
Uczniowie mieli godzinę na rozwiązanie testu. Najlepiej wypadła Julia
Nowak.
- Sam fakt, że mogłam
wziąć w tym udział ma dla
mnie duże znaczenie. Gdyby nie to, nie miałabym
okazji poznać historii patrona szkoły. Nikt nam o
tym nie opowiada. Okazało się, że jest to bardzo interesujący fragment z życia Pabianic, miasta w którym
mieszkam – mówi zwyciężczyni.
Oprócz testu wiedzy
w naszej szkole odbyły się trzy konkursy
poświęcone patronowi. Uczniowie pisali
artykuły historyczne,
robili zdjęcia i tworzyli wiersze.
Artykuły oceniały: Grażyna Grabowska, redaktor naczelna Życia Pabianic, Katarzyna Giedrojć, opiekunka
ła Diana Rosińska z klasy 2
TFo. Były to trzy fotomontaże.
Uczennica zatytułowała cykl
„Nieść życie swe dla ideału”.
Drugie miejsce zajął Kamil
Ogórek z klasy 2TFo. Na trzecim miejscu uplasowała się
Kinga Heleniak z klasy 1 TFFo.
Wiersze oceniały nauczycielki języka polskiego: Jolanta
Guzenda, Małgorzata Łacwik
i Małgorzata Pluta oraz Katarzyna Giedrojć. Wygrała
Diana Rosińska z kl. 2 TFo.
Drugie miejsce zajęła Oliwia
Foto:Katarzyna Giedrojć
Foto:Katarzyna Giedrojć
Oni też wygrali
Natali a Milewska
szkolnego koła dziennikarskiego i Agnieszka Klimecka,
nauczycielka historii. Wygrała Vanessa Chober, uczennica
kl 3TF. Drugie miejsce zajęła
Diana Rosińska z klasy 2 TFo,
a trzecie miejsce przypadło
Aleksandrze Świercz z klasy 2
TL. Wyróżnienie w konkursie
otrzymała Izabela Malinowska
z klasy 1 LOs.
Zdjęcia oceniała komisja w składzie: Kamil Misiek,
fotoreporter z tygodnika Życie Pabianic, Miłosz Piskorski,
nauczyciel przedmiotów zawodowych z zakresu fotografii
i Katarzyna Giedrojć, organizatorka konkursu. Najładniejsze prace na konkurs zgłosi-
Wójcik z kl. 2 LOs. Trzecie
miejsce przypadło Natalii Milewskiej z 2 LOs.
Gala wręczenia nagród
odbędzie się na najbliższej
szkolnej uroczystości. Uczniowie dostaną nagrody rzeczowe ufundowane przez
Biuro Plus i gadżety Życia Pabianic. Oprócz tego otrzymają oceny celujące z przedmiotów, których dotyczył konkurs.
Ponadto najlepszy artykuł zostanie wydrukowany w tygodniku Życie Pabianic. Vanessa
dostanie honorarium autorskie.
Justyna Marczyńska
Postacie
strona 4
Pamiętajmy
o bohaterach Pabianic
Walczyli za ojczyznę, a dziś są symbolem naszego miasta.
Zespół Szkół nr 3 w Pabianicach nosi ich imię – Legioniści Miasta Pabianic
Było wielu, których postawa godna
jest szacunku: Teodozjusz Biskupski – legionista, wachmistrz 1 Pułku Szwoleżerów, Bazyli Mik – legionista, sierżant, Feliks Pachniewicz – legionista, sierżant
I kom. 2 Batalionu Sztabu, Antoni Jankowski – kapitan WP, Stanisław Krajewski
– legionista, sierżant sztabowy, Stanisław
Duraj – legionista, sierżant, Stanisław Jaworski – wachmistrz, dowódca 2 szwadr.
2 Pułku Szwoleżerów, Roman Kluszczyński – legionista, Leon Julian Wiśniewski – najmłodszy legionista, Leon Rąbalski – plutonowy wojsk polskich, Karol
Furmański – plutonowy 19 PP Odsieczy
regowiec, Antoni – Modrof – szeregowiec
31 PP Strzelców Kaniowskich, Marian
Mateusz Bartosiński – 10 Pułk Piechoty,
Adam Lenica – żołnierz 63 Pułku Piechoty, Julian Stusio – ochotnik, szeregowiec,
Edward Feliks Kosmalski – szeregowiec
WP, Józef Hoffman – szeregowiec WP
Pabianiczanie
byli wszędzie
Pierwsza Kampania Kadrowa sformowana 3 sierpnia 1914 r. w Krakowie
z inicjatywy Józefa Piłsudskiego dała
początek polskiej formacji wojskowej,
i utworzenie Komitetu Pogotowia Wojennego w Pabianicach. Idea legionowa natrafiła na przygotowany grunt. Uczestniczyło
w niej około 40 osób z Pabianic, a pozostało na polach walki w latach 1914–20 – 12
osób. W Pabianicach zatrzymał się oddział
legionistów pod dowództwem śp. Boernera. Tutaj odegrali pierwszy raz hymn narodowy „Jeszcze Polska nie zginęła”.
Kto przeżył, poszedł
walczyć dalej
Lwowa, Feliks Najdek, kapral 1 Batalionu 26 PP, Franciszek Lech – legionista,
Jerzy Olejnik – członek POW w Łodzi,
Zygmunt Wróbel – harcerz, legionista,
Adam Przybylski – legionista, Zygmunt
Tomczak – legionista, Bolesław Jankowski – harcerz, Adam Sztolc – starszy sze-
utworzonej 27 sierpnia 1914 r. jako Legiony Polskie.
Od tej pory Legiony brały udział
w działaniach zbrojnych na terenie Polski. Służyli w nich pabianiczanie. Wybuch
wojny europejskiej w 1914 r. spowodował
porozumienie się wszystkich organizacji
Byli uczestnicy Polskiej Organizacji Wojskowej ziemi łaskiej i Pabianic po
zmobilizowaniu się w dniach listopadowych roku 1918 i po rozbrojeniu okupantów (garnizony: łaski, pabianicki oraz
spod zaboru austriackiego) zostali wcieleni do różnych formacji armii polskiej
i rozesłani na różne fronty: bolszewicki,
ukraiński i czeski. Po zakończeniu wojny
część uczestników pozostała w armii jako
zawodowi oficerowie lub podoficerowie,
reszta powróciła do życia cywilnego.
W ciągu pierwszych kilku lat powojennych uczestnicy byłej POW nie byli
zorganizowani. Dopiero w roku 1931 po-
Antoni Jankowski
Bolesław Jankowski
Jerzy Olejnik
Legioniści Miasta Pabianic to patroni Zespołu Szkół nr 3. Patron
jest opiekunem, darzonym szacunkiem, a szkoła nosi jego imię
z dumą. Biografie poległych są pozytywnym wzorcem …
W dzisiejszych czasach trudno o takie autorytety
strona 5
wstało Powiatowe Koło Związku Peowiaków z siedzibą w Łasku. Za kadencji prezesa Zygmunta Wajsa, Zarząd Główny
Związku Peowiaków przeniósł siedzibę
Koła Powiatowego z Łasku do Pabianic.
Obecnie Koło liczy 182 członków zorganizowanych w 10 placówkach rozsianych
po całym powiecie, które podlegają komendantom mianowanym przez władze
okręgowe.
Ich czci
Teodozjusz Biskupski
Leon Juljan Wiśniewski
nicy, inteligencja, mieszczaństwo. Gorący
patrioci – pabianiczanie zrosili swą krwią
ofiarną ziemię całej Polski. Byli i tacy, którzy swe życie oddali ojczyźnie, walcząc na
polach bitewnych we Francji.
Nie ma na pomniku nazwisk bohaterów 1863 i 1905 roku, bo dziś już nie da się
ich ustalić. Pomnik nosi jednak w pamięci każdego pabianiczanina. Ma wywołać
w myślach obrazy walk całego stulecia.
Inną formą hołdu poległym było nazwanie imieniem Legionistów Miasta
Pabianic szkoły. Każdego roku w Zespole Szkół nr 3 obchodzimy święto patrona. Legioniści wykazali się patriotyczną
postawą, godną naśladowania. W dzisiejszych czasach w nieco inny sposób staramy się kontynuować ich dzieło
– młodzież z Zespołu Szkół nr 3 w Pabianicach im. Legionistów Miasta Pabianic.
Vanessa Chober
Zygmunt Tomczak
Maksymilian Rąbalski
Stanisław Krajewski
Zygmunt Wróbel
Foto: Muzeum Miasta Pabianic
Poległym w walkach w latach 1914–
1921 postawiono Pomnik Niepodległości
zwany też Pomnikiem Legionisty. Pomnik
odsłonięto 12 listopada 1933 roku. Powstał
dzięki licznym ofiarom pabianickiego społeczeństwa. W ten sposób mieszkańcy
miasta chcieli upamiętnić radosny fakt wyzwolenia państwa polskiego z pęt niewoli.
Ze ścian pomnika spogląda na miasto pełna siły twarz marszałka Józefa Piłsudskiego. Jego nazwisko po wieczne
czasy związane jest z faktem wyzwolenia
Polski. Na cokole pomnika stoi czuwający legionista. U nóg mu leżą zdruzgotane słupy graniczne. Legionista poszedł za
wodzem, porzucił dom, doczesne dobra,
bo wzywała go „jęcząca w niewoli Ojczyzna i przewidujący przyszłość Wódz”.
Pod popiersiem wodza wyryto na pomniku datę: 1918. Jest to data powstania
niepodległej Polski. Data triumfu tych,
którzy na stos rzucili swój życia los. Data
radosna, chociaż krwią znaczona. Trzy
ściany cokołu pomnika pokryte zostały
od góry do dołu nazwiskami tych pabianiczan, którzy w latach od 1914 do 1920 oddali swe życie za ojczyznę. Byli to między
nimi: harcerze, uczniowie, synowie robot-
Historia
strona 6
Jak legioniści z Pabianic
na wojenkę szli
Wybuch pierwszej wojny światowej w 1914 roku
powoduje
porozumienie
się wszystkich organizacji
działających na terenie Pabianic i utworzenie Komitetu
Pogotowia Wojennego. 20
sierpnia do miasta wkraczają
Niemcy. Przemysł zostaje unieruchomiony i zdewastowany. Bezrobocie i reglamentacja żywności powodują, że
27 sierpnia tworzy się w
Krakowie z inicjatywy Jozefa
Piłsudskiego polska formacja
wojskowa – Legiony Polskie.
Idea legionowa natrafia na
przygotowany grunt. Zarzewiacy i młodzi robotnicy
przedostają się przez kordon
i zaciągają do Legionów.
Niektórzy z młodych pabianiczan na wiadomość o
powstaniu Legionów już w
1914 roku zostawiają dom
rodzinny i rzucają się w wir
walki, nie szczędząc zdrowia
i krwi dla ojczyzny dążącej
do niepodległości. Pójdzie
ich z Pabianic ok. 40 osób, na
Foto: Muzeum Miasta Pabianic
Rok 1911 w Pabianicach: W Szkole Handlowej
tajna organizacja
niepodległościowa
powołuje pierwsze
„zastępy ćwiczebne”,
organizuje kółka
samokształceniowe z
historii i polityki.
zdjęcie braci Lutrów. Od lewej: Stanisław Luter – hallerczyk, od prawej: Jan
Luter – legionista
polach walki w latach 19141920 polegnie 12. Są wśród
nich harcerze, uczniowie,
synowie robotników i inteligencji.
Nigdy nie poznamy prawdziwej liczby
pabianczan, którzy polegli w latach 1914- 1920.
Nikt tego nie zdoła już ustalić.
Z ławy szkolnej do Legionów
N a j m ł o d s z y m
legionistą jest Leon Julian
Wiśniewski, który jako
15-letni chłopiec wstępuje
do Legionów. W szeregach
pabianickiego
oddziału
legionistów stają: J. Mielczarek i Franciszek Gry-
zel. Antoni Łyszkowski
trafia do Legionów przez
Wiedeń. Pozostałymi z
pierwszych legionistów są:
Zygmunt Wróbel, który w
marcu 1917 r. ginie pod
Baranowiczami,
Adam
Przybylski - polegnie
strona 7
w październiku 1915 r. na
Wołyniu oraz Stanisław Krajewski, który przebędzie
całą kampanię legionową i
zginie we wrześniu 1919 r.
pod Dynaburgiem. Zygmunt
Tomczak w listopadzie 1916
r. umiera pod Polską Górą,
ugodzony kulą moskiewską.
Z kolei Teodozjusz Biskupski wiosną 1915r. wyrusza
do Piotrkowa i zaciąga się
do 4 pułku pułkownika Roji.
Później wstępuje do I Pułku
Szwoleżerów. Ginie 6 grudnia
1918 r. we wsi Potylicz, już
jako żołnierz Armii Polskiej.
Jesienią 1914 r. przed
pabianickim
Magistratem
staje pierwszy w Pabianicach oddział legionistów
pod
dowództwem
Ignacego Boernera, łącznika
Piłsudskiego i jego bliskiego
współpracownika.
Wtedy
też odegrano ,,Mazurka
Zawiązuje się Liga Kobiet
Pogotowia Wojennego. Ich Dąbrowskiego’’ , od wielu
lat niesłyszanego w naszym
mieście. Tego roku przez
nasze miasto maszeruje II
Batalion I Brygady. Wtedy to
zaciąga się do Legionów 19 letni Teodor Szkalej, członek
Związku Legionistów Polskich. Zaczyna tworzyć się
ruch agitacyjny popierający
wstępowanie w szranki legionistów. Pierwsze tajne
posiedzenie odbywa się w
mieszkaniu ks. Zalewskiego.
Na zebraniu obecni są zarzewiacy, legioniści i emisariusz. Następne spotkania
zadaniem jest niesienie pomocy legionistom. Członkinie
Ligi zajmują się gotowaniem,
praniem, łataniem bielizny,
szyciem czapek, plecaków,
chlebaków i bielizny dla legionistów. 22 stycznia 1915
r. w mieszkaniu Freislerowej
odbywa się pierwsze zebranie
niepodległościowców.
Wygłoszono przemówienie i
zaśpiewano pieśń „Z dymem
pożarów”.
Zarzewiacy i młodzi robotnicy przedo-stają się przez kordon i zaciągają do Legio-nów. Poszło ich z Pabianic około 40 osób.
W miejscu, gdzie za
kilkanaście lat stanie pomnik legionisty, pierwszy pabianicki oddział polskiego
wojska pod dowództwem
porucznika
Antoniego
Jankowskiego
składa
przysięgę na wierność Rzeczypospolitej.
Inni
giną
walcząc pod Brzeżanami,
Białą Cerkwią, Kijowem,
Lwowem, Ossowem, pod
Warszawą i w wielu innych
miejscach.
Feliks Pachniewicz ginie
w 1919 r. pod Dubnem,
wcześniej więziony w Marmarosz Sziget. Bazyli Mik
Pabianiczanie giną między innymi pod wsią
Dublany nad Swisłoczą, pod Dułginowem, pod
Brzeżanami, Białą Cerkwią, Kijowem, Lwowem,
Ossowem, pod Warszawą
I
przyszła
niepodległość
Nadchodzi 1918 r. i rychło
zbliża się moment odzyskania
niepodległości przez Polskę.
Komenda Główna POW
w rocznicę aresztowania J.
Piłsudskiego wydaje rozkaz, w którym przepowiada
odrodzenie się państwa polskiego.
Pabianicka Polska Organizacja Wojskowa bierze
udział w wielkich ćwiczeniach
w maju 1917 r. na polach
Mauryca - Ostrów, a także w
lasach tuszyńskich i górach
dobrońskich.
10 listopada w Domu
Ludowym młodzi
niepodległościowcy szykują
plan rozbrojenia Niemców.
Jedną z grup rozbrajających
kierujezarzewia Eugeniusz
Wyrwicki - legionista, który
po maturze wstępuje jako
ochotnik do Wojska Polskiego.
Pamiątkowa tablica uczniów Szkoły Handlowej ,
poległych w latach 1914-1918
Pabianickie Orlęta
11 listopada Rada Regencyjna
przekazuje
Piłsudskiemu
dowództwo
nad wojskiem polskim. Po
123 latach niewoli Polska
znów odzyskuje suwerenność.
umiera jesienią 1920 r. na
skutek ran odniesionych pod
wsią Dublany nad Swisłoczą.
Tego roku pod Dułginowem,
w walce na bagnety polegnie
Roman Kluszczyński.
Byli uczestnicy
POW,
po rozbrojeniu okupantów
zostają wcieleni do różnych
formacji wojska polskiego
i rozesłani na poszczególne fronty. Gdy wojna się
skończy, część żołnierzy postanawia pozostać w armii jako
zawodowcy. Inni powrca do
cywila, do swych domów
rodzinnych.
Schorowani,
okaleczeni, ale gotowi w razie
potrzeby znów stanąć w obSpośród poległych legionistów wymienić należy
też Adama Denusa, który
jako jeden z nielicznych zostaje pochowany w rodzinnym mieście. Na cmentarzu
katolickim spocznie też Jan
Luter, który wyczerpany trudami wojennymi i chorobą
umiera w Pabianicach.
Diana Rosińska
Na podstawie: Alicja Dopart, „Z
dziejów walk o niepodległość”
oraz materiałów archiwalnych
Muzeum Miasta Pabianic.
Historia
Trudne losy Pomnika
Legionisty
strona 8
na Pomnik Niepodległości
Wystawiono go w miejscu,
gdzie latem 1863 roku
kwaterowali powstańcy.
Właśnie tam, 10 grudnia 1905 roku pabianiccy
niepodległościowcy domagali
się wolności. Na tym samym
obszarze, w październiku
1914 roku zatrzymał się pierwszy w Pabianicach oddział
legionistów pod dowództwem Ignacego Boernera. Wtedy zagrano niesłyszany od
wielu lat hymn Polski. Tam
pierwszy pabianicki oddział
składał przysięgę na wierność
Rzeczypospolitej w grudniu
1918 roku. Miejsce wybrane
ich ojczyzna. Z jednej ściany
pomnika spogląda na miasto
pełna siły twarz duchowego wodza niepodległej
Polski, marszałka Józefa
Piłsudskiego. Pod jego
popiersiem wyryta jest data:
1918. Jest to data powstania
niepodległej Polski.
Pozostałe trzy ściany
zostały pokryte nazwiskami
pabianiczan, którzy w latach
1914-1920 oddali życie za
nasz kraj. Byli to między
innymi harcerze, uczniowie, synowie inteligencji i
robotników. Dumni patrioci
naszego miasta. Nie brakło
ich krwi
w walce o
niepodległość.
Pomnik ma
symbolizować
wszystkie walki od chwili
pierwszego
rozbioru do
roku 1920.
Niszczyli
wszystko
II wojna
światowa
nie sprzyjała
zabytkom. W
tym czasie
zniszczono wiele
budowli,
wywieziono
z kraju wiel-
Foto Kinga Heleniak
12 listopada 1933
jest godnym ogniskiem paroku w Pabianitriotycznego życia miasta.
cach stanął Pomnik
Tak to wygląda ...
Legionisty - dzieło
stoi legioniMieczysława Lubel- sta,Naa cokole
u jego nóg leżą słupy
skiego, wzniesione z graniczne. Postać ta sympieniężnych składek bolizuje wszystkich, którzy
porzucili dom i doczesne
pabianiczan
dobra, ponieważ wzywała
kie dzieła. Nie ominęło to
również Pabianic.
15 listopada 1939 roku
pomnik został zniszczony na
rozkaz niemieckich władz
okupacyjnych. Dlaczego? Bo
tak – taka była polityka okupantów, takie były założenia
niszczenia polskości i symbolów narodowych.
W latach 1939-1944
społeczeństwo Pabianic
dawało liczne dowody pamięci
z okazji świąt narodowych.
W miejscu zlikwidowanego
pomnika składano kwiaty,
zapalano świece. W 1946 roku
wprowadzono zakaz obchodów Święta Niepodległości.
Również później władza
ludowa nie dopuściła do odbudowy pomnika. Zakaz trwał
do roku 1987.
rzeźbiarzom Władysławowi
Kowalczykowi i Tomaszowi
Kowalczykowi. W sierpniu
rozpoczęto prace budowlane przez Rzemieślniczą
Spółdzielnię RemontowoBudowlaną w Pabianicach.
Uwinęli się z tym szybko.
Budowa trwała jedynie 3
miesiące.
Ostatecznie, 11 listopada 1989 roku uroczyście
odsłonięto i poświęcono
Pomnik Niepodległości.
Dziś jest to miejsce,
w którym odbywają się
uroczystości z okazji uchwalenia Konstytucji 3 maja,
odzyskania niepodległości
przez Polskę, święta Wojska
Polskiego i wiele innych.
Gromadzimy się tam w
Losy pabianickich legionistów wpisują się w
historię kraju. Pomnik to symbol przypominający
czasy wojny.
A jednak stanął
Dwa lata później władze
miasta powołały Komitet
Odbudowy Pomnika. Trwały
prace nad jego rekonstrukcją.
Zadanie to powierzono
tłumie pabianickich patriotów,
aby oddać hołd poległym
legionistom. Dzięki niemu
pamiętamy o tych, którzy
ofiarowali życie za ojczyznę.
Aleksandra Świercz
Wiersze
Do najmłodszego legionisty – Leona Juliana Wiśniewskiego
Jeszcze dzieckiem był, w
niebo spoglądał beztrosko,
w szkolnej ławie nad kajetem się pochylał.
Aż nagle wróg u granic
Polski stanął.
Chłopiec zerwał się, krzyknął - nie dam ci zginąć Polsko!
Matczyne ręce ucałował,
bochen chleba w tobołku
schował.
A potem w szwadronie legionistów stanął,
w krwawych, gorących
walkach uczestniczył,
Ojczyźnie ukochanej wierności dochował.
strona 9
plutonowego.
Uciekałeś nocą gwiaździstą
z pędzącego pociągu.
Błogosławione niech będą
Twe czyny i cierpienia
chwile.
Leonie! Domem twym była
cela więzienia,
gdyś złożenia przysięgi
wrogowi odmówił.
Wiedz, że legioniści z ,,trójki" będą na straży stać
i polskich bohaterów chronić od zapomnienia.
Śpij Leosiu, śpij, niech Polska Ci się śni.
Nad grobem twym pochyla
się spróchniały krzyż.
My, młodzież pabianicka
uczynimy wszystko,
by piękne, jasne i godne
były życia naszego dni.
Autorka: Diana Rosińska
dać się na ten temat miała,
Skoro nigdy w życiu legionisty nie spotkała???
Wiedziała o nich tylko
że za niepodległość walczyli,
Niektórzy życie oddali,
a za to pomnik im postawili.
Dlatego też po latach
kilku, gdy już pora przyszła,
Na białej chmurce z daleka przybył legionista.
Przywitał się grzecznie,
mundur poprawił,
Karabin przez ramię
przerzucił i szkołę pobłogosławił.
Potem usiadł na schodku, zastanowił się chwilkę
i zaczął opowiadać jakąś ważną dla siebie historyjkę.
Wszystko się zlękło, po-
Nawet się, nie zająknął
gdy o swojej śmierci mówił,
A całą tą historią tak
szkołę zaciekawił,
Że dumna ze swojej nazwy była.
Bo w końcu Legioniści
miasta Pabianic to nie byle
ludzie,
Ale poważni bohaterowie, którzy za nas ginęli w
trudzie.
Po chwili niedługiej kapitan na baczność się ustawił,
Powiedział, że było mu
miło, na nowo mundur poprawił.
Na chmure wskoczył i
machając odleciał.
Może coś jeszcze do powiedzenia miał,
ale czas naglił by wracać
tam, gdzie wrogów nie ma,
szarzało wkoło,
A kapitan Jankowski
zaśmiał się wesoło.
Wspominał rozkazy,
wojny ciężkie chwile,
Kiedy to jego kompani
na polu walki ginęli niemile!!!
I tak z żalem, radością
i smutkiem życie opowiedział,
Jakby wcale nie żałował
tego, co przeżył i widział!
gdzie wszyscy w zgodzie żyją.
Ile twe młodzieńcze serce
smutku pomieściło.
Ileś wycierpiał syneczku
katuszy i bólu…
To również dzięki tobie,
Legionisto mężny,
marzenie Polaków o wolnej Polsce się ziściło.
Niezłomny, walczący nad
Styrem i na Wileńszczyźnie,
coś życie swe młode w
szpitalu wojskowym Bogu
oddał.
Tyś w bój o niepodległość
ruszył,
by nam przyszło żyć w wolnej Ojczyźnie.
Legionisto, wiek prawie
spoczywasz w ciemnej mogile.
Ty wysłużyłeś w boju rangę
Szkoła nasza imię dostała.
Dlaczego właśnie takie,
Nigdy nie zapytała?
Choć słońce często patrzyło jej w twarz,
A chmury włosy targały
nie raz.
I gdy szkole pytania o
imię zadawały,
Zazwyczaj z milczeniem się spotykały.
Bo dlaczego wypowia-
Foto:Diana Rosińska
Leon było mu na imię.
Boże, któż dziś o nim pamięta.
Jakie miał marzenia, plany,
tęsknoty...
Takich jak on następne pokolenia zwać będą
Pabianicke Orlęta...
Autorka: Izabela Malinowska, klasa 1 LOs
Pabianiccy Legioniści
Dali życie za nasz kraj ojczysty
Krwią przelali wolność
Polski
Choć niektórzy nie dorośli
strona 10
Szli, walczyli…
... za rodzinę.
Nasi dzielni chłopcy z Pabianic
Tak pełni dumy i honoru
Ich miłość do kraju nie
znała granic
Ginęli na wojnie
daleko od domu
Oni byli tacy jak i my,
bracie kochany
Ta sama krew tętniła w ich
żyłach
Bo wiesz i na nich matki
i żony czekały.
One czekały nadal z kolacją w domu
Lecz oni nigdy nie przekroczyli juz domowego progu.
Matka siedziała,
trzymała zdjęcie swojego
syna w ręce.
Naszej szkole w podzięce
Nadano imię patrona szkoły
„Legioniści Miasta Pabianic”
Bo nasza historia
nie sławi za nic…
Wierząc w wolność, złapali za broń
Do wszystkich Polaków
wyciągnęli dłoń
Nie patrząc na cenę ruszyli w bój
Bogu powierzyli los swój
Legionistom zawdzięcza
Polska tak wiele
Dzięki nim naród poczuł
wolności tchnienie
Czyny ich nie pójdą nigdy
w zapomnienie
Oni krew przelali za Polski
istnienie
Zawsze wiedzieli, w jakim
kraju żyć chcą
Dzierżyli bagnet w swych
silnych dłoniach
W walce z zaborcą nadstawiali skroni
I całą swą mocą wierzyli w
to,
Że odzyskają niepodległość, bo tu jest ich dom
Polska widziała dużo krwi,
bólu, strat i śmierci
Wydarzenia z tamtych lat
na zawsze pozostaną w Polaków pamięci
Na froncie jakby otworzyły
się bramy piekła
Zostali najdzielniejsi, reszta uciekła
Ballada Legionowa
I poświęcali życie z myślą
tą
Oddali wszystko za nasze
marzenia
Tylko bohater jest zdolny
do takiego poświęcenia
Legioniści wiedzieli, że w
jedności siła
Wyraźny przekaz, a ty to
zabijasz
Zwolnij, spójrz za siebie
Jak nie znasz historii, ten
los może spotkać też Ciebie
Piłsudski pokazał, jaka siła
w narodzie tkwi
Z wiarą w niego Legioniści
na pole walki szli
Wojna zostawiła ślad na
wielu skórach
Nigdy nie zapominajmy o
zburzonych zaborcy murach
Bohaterzy zdjęli z rąk Polski kajdany
Ten silny naród na zawsze
pozostanie niepokonany
W Pabianicach każdy wie,
że istnieje szkoła, która na
cześć Ligionistów Miasta
Pabianic nosi imię swe.
gotowe, do walki poderwały.
I poszli chłopcy młodzi,
dzielni, piękni,
legioniści pabianiccy,
jak orzeł biały dumni,
jak orzeł szybcy.
- Matuś, żegnaj - Polska
mnie woła.
- Tato drogi - czekaj
mnie - żyw wrócić zdołam!
- Dziewczę najdroższe,
ukochane,
podobiznę
swą mi daj.
Módl się, uwierz w zwycięstwo Polski,
Moje miasto ukochane,
tak piękne,
dumne ze synów swych,
co w bój krwawy, w bój
srogi szli.
Ojczyzno moja mała,
dziękuję Ci, że przyszło
mi tu żyć, cierpieć i w
szranki Legionów stanąć...
A gdy nadszedł czas niespokojny,
Pabianiczanie
młode
swe serca i dusze,
do czynów bohaterskich
Wróg był dużo silniejszy,
walka trwała długo,
Pokonali
bolszewików,
świat odetchnął z ulgą,
Za zwycięstwo nad nimi
zapłacili słono,
Tracąc w bitwie i zdrowie, i
przyjaciół grono,
Zostawiając na polu martwych towarzyszy,
Wierzyli, że o nich wolna
Polska usłyszy,
Ich chwalebne czyny nie
pójdą w zapomnienie,
Ku czci naszą szkołę nazwano ich imieniem.
Autorka: Oliwia Wójcik, klasa 2 LOs
Foto:Diana Rosińska
Autorka: Julia Nowak
Na Moskala parli ze wzniesionym ramieniem,
Z wiarą w Piłsudskiego i z
wolności tchnieniem,
Z karabinem, z bagnetem,
z szablą w silnej dłoni,
Rzucali się w wir walki i
nadstawiali skroni.
Autorka: Natalia Milewska, klasa 2 LOs
strona 11
sko!
Kajdanów zrzuć pęta i
jarzmo niewoli.
My, legioniści miasta Pabianic,
nie przepuścimy wrogowi jego haniebnych swawoli.
Pójdziemy w bój po wolność
śmierć nam niestraszna,
zgliszcza i pożoga.
Walczyć będziemy pod
sztandarami Legionów.
Wszak za obrońców
mamy
Matkę Przenajświętszą i
dobrego Boga...
Autorka: Diana Rosińska
ku wolnosci szli...
Nie wahali się przez
chwilę
Zostawiali dom, rodzinę
Na wezwanie wodza,
Oni
Ruszyć chcieli, choć bez
broni
W środku patriotyczne
serce
Ścisnąć nakazało ręce
W walki wir ochoczo
brnęli
Ku wolności, którą
chcieli
Nie szczędzili zdrowia,
krwi
Wojowali z całych sił
Nie wiedzieli, czym był
strach
Przeciwników kładli w
piach
I choć wiele ciał poległo
Nie na marne, to na
pewno
Każdy z nich przyczynił
się
Do wolności, która jest
Nie pozwólmy nigdy
więc
Pamięci o nich posłać w
piec
Legionistom...
Autorka: Kinga Heleniak, klasa 1 TFFo
Foto: Diana Rosińska
na powrót legionisty
swego czekaj...
Hej, legioniści!
Zostawcie dom rodzinny, czas beztroski, zabawy, marzenia...
Mąż niewiastę czule całuje,
w kolebce słodko dziecina zasnęła.
Błogosławi
najmilsze
swe istoty, żegna się.
W duszy gra mu melodia: ,,Jeszcze Polska nie
zginęła”
Bohaterem zwać go będą
przyszłe pokolenia,
bo w Legionów szeregi
wkroczył, by Pabianice,
ziemię rodzinną, ziemię
polską, ocalić od zniewolenia.
I krzyknął: Powstań Pol-
Krzyżówka
strona 12
Pytania
do
krzyżówki
1.Imię najmłodszego legionisty z Pabianic.
2. Imię Wyrwickiego. Był
„zarzewiakiem”. Po maturze jako ochotnik wstąpił
do Wojska Polskiego.
3. Który z legionistów zginął pod Polską Górą ugodzony kulą moskiewską.
Podaj jego imię.
4.
Jesienią 1914 roku
przed pabianickim Magistratem stanął pierwszy w
Pabianicach oddział legionistów pod wodzą Boernera. Jak miał na imię.
Foto:Milena Dominiak
Lili Włodarczyk,
redaktor naczelna
Ten numer gazetki
„Puls ZS3” jest zupełnie
inny, niż poprzednie. Nie
ma w nim relacji z wydarzeń szkolnych z ostatniego miesiąca, rubryki sportowej, ani lubianej przez
wszystkich strony z uczniowskimi dowcipami.
Jest to gazetka o poważ
niejszym charakterze, która ma za cel edukację. Ma
pokazać uczniom kim jest
nasz patron.
Odruchowo mówimy
Zespół Szkół nr 3 im. Legionistów Miasta Pabianic.
Nie zawsze jednak zastanawiamy się nad tym kim
oni byli, co zrobili i dlaczego nasza szkoła nosi takie
imię. W tej gazetce nasza
redakcja próbuje odpowiedzieć na to pytanie.
Gazetka powstała nie
bez powodu. Instytut Dialogu Międzykulturowego
im. Jana Pawła II w Krakowie ogłosił konkurs zatytułowany „Pokaż nam swojego Patrona”. O udziale
w konkursie zdecydowała
Katarzyna Giedrojć, opie-
kunka naszego koła dziennikarskiego.
Gazetkę będziemy wykorzystywać w celach promocyjnych szkoły. Obecnie trafi
ona do gimnazjalistów, których zachęcamy do tego, aby
zostali uczniami Zespołu
Szkół nr 3. Podczas szkolnych
uroczystości gazetka trafi do
rąk władz miasta, powiatu i
innych gości, którzy odwiedzą naszą szkołę.
Jest to gazetka, w której
mamy sporo artykułów do
poczytania. Są też wiersze nad
którymi warto się zastanowić oraz zdjęcia, nad którymi
trzeba się pochylić. Mam nadzieję, że przeczytaliście ją w
całości i że będziecie do niej
wracać przy różnych okolicznościach.
5. Wpisz brakujący wyraz
Liga …... Pogotowia Wojennego.
6. Który z legionistów zginął we wrześniu 1919 roku
pod Dynaburgiem. Podaj
jego imię.
7. Komu Rada Regencyjna przekazała władzę 11 listopada 1918 roku. Podaj
nazwisko.
8. Obchodzimy je 11 listopada. …... niepodległości.
9. Jak miał na imię pierwszy rzeźbiarz Pomnika Legionisty.
10.
W jakim miesiącu co
roku obchodzimy święto państwowe z okazji odzyskania przez Polskę niepodległości.
Puls ZS 3 - gazetka szkolna. Redaktor naczelny - Lili Włodarczyk, sekretarz redakcji - Justyna Marczyńska, opiekun szkolny Katarzyna Giedrojć, opiekun składu - Miłosz Piskorski, dziennikarze: Żaneta Rabiega, Natalia Milewska, Weronika Kalinowska, Julia Nowak, współredaktorzy wydania: Oliwia Wójcik, Diana Rosińska, Izabela Malinowska, Kinga Heleniak, Vanessa
Chober, fotoreporter - Kamil Ogórek, Milena Dominiak, skład - Kamil Ogórek, Artur Janiak. Adres redakcji - 95-200 Pabianice, ul. Gdańska 5, tel. do opiekuna 605-931-023.

Podobne dokumenty