ņódź: Dyskusja o foliowych torebkach

Transkrypt

ņódź: Dyskusja o foliowych torebkach
Artykuł pobrany ze strony
http://www.ekonsument.pl/news-show-72.php
Łódź: Dyskusja o foliowych torebkach
18.09.2007
Łódzcy radni na ostatniej sesji nie podjęli ostatecznej decyzji w sprawie foliowych torebek. Wątpliwości
budził fakt, czy takie prawo mogą stanowić lokalne władze. Sprawa wróciła więc do prac w komisjach. Jeżeli
radni na następnej sesji uchwalą zakaz pakowania produktów w foliowe torebki, to zacznie on obowiązywać
od nowego roku.
Łódź to nie jedyne miasto w Polsce, które dostrzega foliowy problem, podobne akcje odbyły się także między
innymi w Kielcach i Szprotawie.
Według projektodawcy uchwały - radnego Krzysztofa Piątkowskiego Łodzianie potrafią dziennie zużyć nawet
kilkaset tysięcy jednorazowych torebek.
Krzysztof Piątkowski: - Dochodzi do takich paradoksów, że pojedyncze artykuły typu: jedna książka, jeden
ołówek, nawet bez pytania osoby, która kupuje taki towar, pakowane są w torebki foliowe.
Dlatego radny proponuje, by pakować zakupy w ekologiczne torebki papierowe lub torby wielorazowego
użytku. Za nieprzestrzeganie proponowanego przepisu ma grozić kara do 5 tysięcy złotych dla sprzedawcy lub
kierownika sklepu. Kontrole miałaby przeprowadzać straż miejska. Radny Piątkowski odpowiada jednak, że
karanie to najmniej ważna rzecz przy całej sprawie.
Krzysztof Piątkowski: - Dla mnie ta kara jest najmniej ważna, ja odwołuję się do ludzi i do ich wyobraźni,
proszę ich o to, żeby zastanawiali się nad naszym środowiskiem, nad ziemią.
Po co więc ustanawiać przepis, który może nie być egzekwowany - pyta radny Dariusz Joński. Do tego
zauważa, że nie ma żadnej kampanii informacyjnej w tej sprawie. Przykład dali więc radni, rozdawali na ulicy
Piotrkowskiej torby, oczywiście ekologiczne.
Dariusz Joński: - Mam w ręku właśnie torbę biodegradowalną, torbę wielokrotnego użytku, ona ma dwie
bardzo ważne cechy: możemy ją używać latami, a jeśli komuś się ta torba znudzi, zniszczy i ją wyrzuci, ta
torba trafi na wysypisko śmieci i po prostu zniknie.
Zdania wśród samych Łodzian są podzielone, większość jest jednak gotowa przerzucić się z torebek foliowych
na inne.
Ja jestem za tym zakazem, bo ja w sklepach nie biorę już żadnych reklamówek, bo mnie to drażni jak potem
pełno ich fruwa.
Kiedyś pakowano w torebki papierowe i każdy brał do swojej torby.
Foliowe są o tyle wygodne, że nie trzeba ich prać.
Nowe rozporządzenie może być kłopotem dla sprzedawców, którzy zwracają uwagę, że torebki papierowe są
po prostu droższe. Sam pomysł jednak im się podoba.
Projekt uchwały Rady Miejskiej w Łodzi w sprawie wprowadzenia na obszarze Miasta Łodzi zakazu
korzystania w handlu detalicznym i w działalności usługowej z jednorazowych i bezpłatnych torebek
foliowych.
Na podstawie: Polskie Radio (http://www.polskieradio.pl )