D - Sąd Rejonowy w Lipsku

Komentarze

Transkrypt

D - Sąd Rejonowy w Lipsku
Sygn. akt III RC 27/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 października 2015 roku
Sąd Rejonowy w Lipsku III Wydział Rodzinny i Nieletnich
w składzie:
Przewodniczący: SSR Agnieszka Maziarek - Bielecka
Ławnicy:
Protokolant: sekr. sąd. Wiesława Łyjak
po rozpoznaniu 28 września 2015 roku w L.
na rozprawie
sprawy z powództwa R. J. (1)
przeciwko K. J.
o ustanowienie rozdzielności majątkowej
I. ustanawia rozdzielność majątkową pomiędzy K. B. nazwisko rodowe K. i R. W. małżonkami J. powstałą przez
zawarcie przez nich związku małżeńskiego w dniu 21 czerwca 1980 roku w S., dla którego w USC w S. sporządzono
akt małżeństwa za numerem (...), z dniem 29 czerwca 2015 roku,
II. znosi wzajemnie między stronami koszty procesu.
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 29 czerwca 2015 roku (data wpływu w tutejszym Sądzie) R. J. (1) wniósł o ustanowienie rozdzielności
majątkowej z jego żoną K. J. wynikającą z zawarcia przez nich w dniu 21 czerwca 1980 roku w USC w S. z dniem
wniesienia pozwu. /k. 2/
W uzasadnieniu powód podnosił, iż małżonkowie od wielu lat nie prowadzą wspólnie gospodarstwa domowego,
a więź ekonomiczna pomiędzy nimi wygasła. Ponadto żona złośliwie utrudnia mu zarządzanie firmą, sprzeciwia
się czynnościom majątkowym, co uniemożliwia sprawne kierowanie firmą, a we wrześniu 2013 roku wypłaciła ze
wspólnego konta kwotę około 700.000,00 zł. /k. v/
Pozwana nie uznała powództwa, wnosiła o jego od, jednak nigdy nie utrudniała mężowi zarządzania firmą, a wręcz
przeciwnie przez kilkanaście lat pomagała mu w prowadzonej działalności gospodarczej przyczyniając się do rozwoju
firmy i pomnażania wspólnego majątku. Natomiast przekazanie kwoty 700.000 zł nastąpiło na rzecz ich córki, po
wzajemnym uzgodnieniu. /k. 19-20/
W toku postępowania powód popierał powództwo, zaś pozwana nie uznawała powództwa i wnosiła o jego oddalenie
i zasądzenie kosztów wg. norm przepisanych. /k. 27, 140, 144/
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
R. J. (1) i K. B. nazwisko rodowe K. zawarli związek małżeński w Urzędzie Stanu Cywilnego w S. w dniu 21 czerwca
1980 roku, gdzie sporządzono akt małżeństwa 1409052/00/AM/ (...). Małżonkowie nie mają orzeczonej separacji, nie
są rozwiedzeni, żadne z nich nie było ubezwłasnowolnione, nie miało ogłoszonej upadłości. Z małżeństwa mają jedną
córkę dorosłą już córkę J. J. (2), która mieszka w W., gdzie studiuje medycynę, są to studia płatne, które kosztują
35.000 złotych za semestr. Małżonkowie ponoszą koszty utrzymania córki, finansują jej studia, przekazują pieniądze
na bieżące utrzymanie. Ponadto w 2013 roku zakupili jej mieszkanie i je wyposażyli. Małżonkowie nie posiadają
żadnego zadłużenia ani w KRUS, ZUS, w Urzędzie Skarbowym, nie mają żadnych kredytów zaciągniętych w bankach. /
d-d akt małżeństwa k. 5, zeznania stron k. 27v-29, 142v-144, zeznania świadka J. J. (2) k. 141v-142, J. C. k. 142v/
R. J. (1) ma 59 lat, z zawodu jest technikiem rolnikiem. Prowadzi gospodarstwo sadownicze o pow. 12 ha, w części
stanowiące wspólność majątkową małżeńską (około 6 ha), które przynosi dochód 200.000-300.000 zł rocznie.
Ponadto prowadzi działalność gospodarczą – skup i sprzedaż owoców i z tego tytułu rozlicza się w Urzędzie
Skarbowym w L., z działalności tej uzyskuje dochody w granicach 200.000-300.000 złotych. Działalność tą prowadzi
samodzielnie, od tego roku bez pomocy żony, korzysta z pomocy Biura (...) w zakresie rozliczeń podatkowych. /d-d
zeznania stron k. 27v-29, 142v-144/
K. J. ma 59 lat, z zawodu jest technikiem ekonomistą, obecnie pracuje jako rolnik. Utrzymuje się z prowadzonego
przez małżonków gospodarstwa sadowniczego, w którym uprawiane są gruszki, jabłka, śliwki i wiśnie. Dochody z tego
gospodarstwa wpływają na konto R. J. (1), do którego K. J. nie jest już upoważniona. W gospodarstwie tym są osoby
zatrudniane, jedna na stałe i okresowo jedna lub dwie z Ukrainy, z którymi umowy zawiera R. J. (1) i on załatwia
formalności z tym związane. Dodatkowo do prac w sadzie zatrudniane są miejscowe osoby do bieżących prac jak
przycinanie drzew, sortowanie, zrywanie owoców.
Małżonkowie mieszkają w jednym domu, ale od ponad dwóch lat nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego,
pozostają w faktycznej separacji. Działalność gospodarcza jest zarejestrowana na powoda jako osobę fizyczną. K. J.
jest ubezpieczona w KRUS-ie. /zeznania stron k. 27v-29, 142v-14, świadków M. S. k. 29, S. M. (1) k. 140v-141, J. J.
(2) k. 141v-142, R. R. k. 142, J. C. k. 142v/
R. J. (1) samodzielnie zarządza rachunkiem związanym z prowadzonym gospodarstwem sadowniczym w Banku (...) nr
rachunku (...), jak również rachunkiem związanym z prowadzoną działalnością gospodarczą w Banku (...) nr rachunku
(...), sam decyduje i przekazuje środki finansowe w ramach obydwu rachunków, dokonuje wypłat gotówkowych
w różnych kwotach, przelewów /k. 75-76, 83v, 85, 98-99, 102v, 129/. Opłaca rachunki związane z prowadzeniem
zarówno działalności rolniczej jaki i gospodarczej, zatrudnianych na stałe pracowników, dostawców. /d-d dokumenty
k. 75-130/ Ponadto w okresie od września 2013 roku przekazał na rzecz córki J. J. (2) kwoty pieniężne 9.000, 8.000,
142.000, 500, 22.000, 600, 66.000, 1.200, 66.000, 1.800, 55.000, 61.000, 200, 60.500, 100.000. /d-d dokumenty
k. 44-47, 51-63, 75, 83v-84, 85/
K. J. nie ma dostępu do żadnego z tych rachunków. Małżonkowie praktycznie ze sobą nie rozmawiają, nie uzgadniają
wydatków, nie mają wspólnych planów, inwestycji. R. J. (1) w większości samodzielnie podejmuje decyzje w
gospodarstwie, w niewielkim stopniu w zakresie bieżących prac polowych takie decyzje podejmuje K. J.. Ponadto
R. J. (1) przekazuje żonie pieniądze na regulowanie bieżących opłat i utrzymanie żony, po przedstawieniu przez nią
rachunków oraz wydziela żonie pieniędzy na regulowanie należności pracownikom.
Małżonkowie nie rozmawiają na temat wysokości opłat, tylko K. J. pokazuje mężowi faktury jakie są do zapłacenia i R.
J. (1) przekazuje pieniądze na opłaty. Natomiast R. J. (1) nie mówi żonie ile i za co zapłacił, nie przekazuje jej informacji
na temat planów finansowych, inwestycji związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. /d-d zeznania stron
k. 27v-29, 142v-144/
W dniu 19 września 2013 roku K. J. zlikwidowała lokatę o wartości 725.212,03 zł a następnie pieniądze z tej lokaty
z konta R. i K. małżonków J. w Banku (...) przekazała w dniu 20 września 20913 roku w darowiźnie na rzecz córki
J. J. (2) nr rachunku (...) i dopiero w dniu 3 grudnia 2013 roku darowiznę tę zgłosiła do Urzędu Skarbowego w L.. /
d-d dokumenty k. 15, 35, 36, 42/
Przesłuchani świadkowie M. S., S. M. (1), J. J. (2), R. R., czy J. C. potwierdzili, że pomiędzy małżonkami brak jest
porozumienia, pozostają oni w faktycznej separacji.
Świadek M. S. zeznał, że w tym roku małżonkowie nie uczestniczą wspólnie w prowadzonej działalności, przy czym od
kilku lat relacje pomiędzy stronami pogłębiają się na niekorzyść, nie rozmawiają oni o prowadzonym gospodarstwie,
żyją osobno, nie stołują się wspólnie, nic nie ustalają. Świadek świadczył na rzecz powoda usługi transportowe i w
2013 roku R. J. (1) zalegał świadkowi z płatnościami na kwotę 50 – 60 000 złotych. /k. 29/
S. M. (1), który od 2010 roku współpracuje z powodem, zeznał że relacje między małżonkami nie są dobre, bo
każde idzie swoją drogą. Relacje te zaczęły się psuć w 2012 czy 2013 roku i w tym czasie zginęły z konta Pana J.
pieniądze w kwocie ok. 700 tys. zł. W tym czasie świadek z powodem mieli zakładać spółdzielnię, rozbudować i
ocieplić przechowalnię owoców. Ponadto powód miał w planach zakup ciężarówki. Od tego roku R. J. (1) samodzielnie
prowadzi skup owoców i w większości podejmuje decyzje w gospodarstwie rolnym i zajmuje się rozliczeniami. W tej
chwili to nie ma współpracy gospodarczej między małżonkami, decyzje podejmuje Pan J. a jego żona na siłę się dokłada
i małżonkowie prowadzą oddzielne gospodarstwa domowe. /k. 140v-141/
Przesłuchana w charakterze świadka córka stron J. J. (2) potwierdziła, że relacje pomiędzy rodzicami od dłuższego
czasu się pogarszały. Teraz nie ma żadnych relacji pomiędzy jej rodzicami, wymieniają oni między sobą tylko oficjalne
polecenia, informacje, nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego ani pożycia. Starają się dogadywać odnośnie
gospodarstwa, bo jest czas zbiorów i jest trudny moment, chociażby jeśli chodzi o pogodę. Ponadto zeznała ona, że
na początku 2013 roku była rozmowa między rodzicami, tzn. pozwana powiedziała, że chyba przekażą córce pokaźną
kwotę pieniędzy, na co powód stwierdził, że chyba tak trzeba będzie zrobić i na tym się rozmowa zakończyła, ale
żadna konkretna kwota nie padła. Sama darowizna była dokonana znacznie później, pod koniec września 2013 roku.
Świadkowi nic nie wiadomo, czy ta darowizna została zgłoszona do Urzędu Skarbowego, bo takimi rzeczami zajmowała
się jej mama, nie wiedziała czy jej tata coś podpisywał. Pieniądze z darowizny zostały przelane na konto K. J. w BS w
I., potem na konto J. J. (2) w Banku Spółdzielczym, następnie zostały podzielone na lokatę w G. Banku 500.000 zł a
pozostała kwota była na rachunku K. J., aktualnie pieniądze te są na rachunku J. J. (2)./k. 141v-142/
Świadek R. R., zatrudniony jako kierowca przez powoda zeznał, że wszystkie decyzje zawsze podejmował szef i on z
nim podpisywał umowę o pracę. Ponadto potwierdził, że Pan J. planował zakup innych samochodów m.in. chłodni,
ale nie zrealizował tego, bo mu pieniądze „zeszły”, chciał także stawiać komorę na jabłka w pomieszczeniu koło nowej
chłodni, ale te plany też się nie zrealizowały, bo Panu J. brakło pieniędzy. W g świadka relacje pomiędzy małżonkami
są zimne, nie ustalają oni, co ma kto robić, takie decyzje podejmował Pan J., one też zajmował się kwestiami rozliczania
paliwa, a w gospodarstwie pracują obydwoje małżonkowie. /k. 142/
J. C. zeznała, że od 5-6 lat pomiędzy małżonkami zaczęło się coś psuć, pozwany często nie bywał w domu. Ponadto
pozwana została odsunięta od skupów, teraz zajmuje się domem i organizacją ludzi do zbiorów. Małżonkowie nie
stołują się wspólnie, ich ostatnią wspólną inwestycją był zakup mieszkania dla córki J.. Świadek nie wiedziała
natomiast, kto się zajmuje rozliczeniami w gospodarstwie, kto płaci ludziom. Wcześniej to organizacją ludzi do pracy,
zapłatą dla nich zajmowała się pozwana. /k. 142/
Sąd dał wiarę zeznaniom przesłuchanych świadków, albowiem zeznania te są spójne, logiczne, wzajemnie ze sobą
korespondują. W szczególności Sąd miał na uwadze zeznania świadka J. J. (2), która jest najbliżej stron i można
stwierdzić, że jest najbardziej zorientowana co do relacji i pożycia małżonków. Z jej zeznań jednoznacznie wynikało, iż
pomiędzy rodzicami brak jest jakichkolwiek ustaleń, rozmów, więzi i takie relacje pomiędzy małżonkami potwierdzili
także pozostali świadkowie.
Ponadto w kwestii najbardziej spornej co do zawarcia umowy darowizny kwoty 725 tys. zł J. J. (2) zeznała, że rodzice
prowadzili rozmowy na ten temat na początku roku 2013, jednak nie znała szczegółów związanych z wielkością
darowizny, jak również z samą umową we wrześniu 2013 roku, trudno nawet mówić o zwarciu umowy skoro nie
było przy tej umowie wszystkich zainteresowanych. Poza tym z zeznań J. J. (2) wynika, iż rozmowa stron dotycząca
darowizny na rzecz córki nie była konkretna, nie było ustaleń chociażby co do kwoty darowizny. Z dokumentacji
bankowej wynika, iż to K. J. dokonała dyspozycji przelewu kwoty 725.212,03 zł na rzecz córki J. J. (2) w dniu 20
września 2015 roku na rachunek nr (...) /k. 36/. Natomiast umowa darowizny pieniędzy w kwocie 725.212,03 zł została
zawarta w dniu 3 grudnia 2013 roku pomiędzy K. J. a J. J. (2) /k. 35/ i w tym samym dniu została zgłoszona do Urzędu
Skarbowego w L..
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 52 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać
ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej.
Wprowadzając wspólność dorobku, jako ustawowy ustrój majątkowy, ustawodawca miał na celu umocnienie rodziny
i zapewnienie jej ustabilizowanej bazy materialnej. Dlatego też zniesienie ustanowienie rozdzielności majątkowej
przez sąd może nastąpić – z mocy art. 52§1 krio – jedynie z ważnych powodów, zaś art. 52§2 krio umożliwia
ustanowienie rozdzielności z datą wcześniejszą od daty zgłoszenia żądania, jeżeli ważne powody istniały już w tej dacie.
Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”, jego rozumienie kształtuje doktryna i judykatura. Przez ważne powody,
dające podstawę do ustanowienia rozdzielności majątkowej, zwykło się rozumieć wytworzenie takiej sytuacji, która
w konkretnych okolicznościach faktycznych powoduje, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami
pociąga za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków. Ważne powody
muszą mieć charakter majątkowy, choć źródłem konfliktu w sferze majątkowej, którego wyrazem jest żądanie
zniesienia wspólności, mogą być rozdźwięki natury osobistej między małżonkami, co może wskazywać na związek
tych powodów z rozkładem pożycia (np. z separacją). Tak rozumiane ważne powody, ze swojej natury, mają również
to znaczenie, że wspólność majątkowa przestaje służyć dobru założonej przez małżonków rodziny. Przykłady ważnych
powodów mogą także dotyczyć sytuacji, w których np. jeden małżonek trwoni majątek wspólny na skutek hulaszczego
trybu życia, alkoholizmu, niegospodarności, uchylania się od pomnażania i utrzymywania majątku wspólnego.
R. J. (2) jako ważny powód ustanowienia rozdzielności majątkowej wskazywał zachowanie jego żony, utrudnianie
mu zarządzanie firmą i sprzeciwianie się czynnościom majątkowym, wypłacenie przez nią kwoty około 700 zł co
wpłynęło na rozwój firmy i nasiliło konflikt pomiędzy małżonkami i ostatecznie zerwało więź ekonomiczną pomiędzy
małżonkami.
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę miał na uwadze przepisy art. 31-46 krio, które regulują kwestie małżeńskich
ustrojów majątkowych, z uwzględnieniem szczególnego charakteru małżeńskiej wspólności majątkowej i zarządu
majątkiem wspólnym małżonków uregulowanych w art. 36-40 krio. Myślą przewodnią regulacji zarządu majątkiem
wspólnym małżonków jest dobro rodziny. Regulacja ta została oparta na pozostających ze sobą w ścisłym związku
zasadach: obowiązku małżonków współdziałania w zarządzie i uprawnieniach każdego z małżonków do samodzielnego
jego wykonywania. Uwzględnia ona także interes osób trzecich będących stronami czynności dokonywanych przez
małżonków w ramach wykonywania przez nich zarządu majątkiem wspólnym.
Przez zarząd majątkiem wspólnym małżonków zwykło się rozumieć całokształt czynności prawnych dotyczących
tego majątku oraz działań faktycznych związanych z prawidłową gospodarką majątkiem wspólnym i zaspokajaniem
potrzeb rodziny. Definicja zarządu majątkiem wspólnym małżonków wynika z art. 36§2 krio. Zarząd majątkiem
wspólnym małżonków to ogół czynności, które bezpośrednio dotyczą przedmiotów majątkowych należących do
majątku wspólnego.
Obowiązek małżonków współdziałania w zarządzie majątkiem wspólnym w art. 36§1 krio jest konsekwentnym
rozwinięciem zasad wyrażonych w art. 23 i 27 krio, które statuują podstawowy obowiązek małżonków współdziałania
dla dobra rodziny i przyczyniania się do zaspokajania jej potrzeb, co zakłada m.in. taki zarząd majątkiem wspólnym
małżonków, który pozwoli racjonalnie wykorzystać jego zasoby zgodnie z ich przeznaczeniem.
Zdaniem Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy: zeznania świadków M. S., S. M. (1), J. J. (2), R. R.,
czy J. C., zeznania stron, czy dokumentacja bankowa wskazują, że każde z małżonków działa samodzielnie, nie ma
pomiędzy nimi współdziałania w zakresie majątku wspólnego, ani prowadzonego gospodarstwa sadowniczego, jak
również działalności gospodarczej powoda.
R. J. (1) samodzielnie prowadzi zarejestrowaną działalność gospodarczą, brak jest współdziałania małżonków w tym
zakresie, jakiegokolwiek porozumienia, o czym świadczy fakt, że K. J. nie zna planów inwestycyjnych swojego męża np.
co do zakupu samochodu ciężarowego typu chłodnia, rozbudowy przechowali, co wiąże się ze znacznymi nakładami
finansowymi i nie są to sprawy drobne. Większą wiedze w tym zakresie mieli pracownicy i współpracujący z powodem
świadkowie tj. S. M. (2), R. R., czy M. S., niż małżonka powoda. Ponadto do ubiegłego roku K. J. uczestniczyła w
prowadzeniu skupu, dokonywała rozliczeń, a w tym roku została od tego odsunięta przez powoda.
Pomiędzy małżonkami brak jest współdziałania przy dokonywaniu istotnych czynności związanych np. z wypłatami
środków finansowych. Dochody z gospodarstwa sadowniczego, stanowiącego źródło utrzymania dla obydwojga
małżonków, wpływają na rachunek R. J. (1) – gospodarstwo sadownicze w Banku (...) nr rachunku (...). Powód
samodzielnie dokonuje dyspozycji finansowych przekazując wpływy z gospodarstwa rolnego na rachunek związany z
prowadzoną działalnością gospodarczą powoda, do których to rachunków pozwana w chwili obecnej nie ma żadnego
dostępu. Faktycznie to R. J. (1) podejmuje wszelkie decyzje finansowe związane z utrzymaniem gospodarstwa,
dokonuje wypłat gotówkowych z rachunku bankowego, przelewów, sam wydziela żonie pieniądze w oparciu o
przedłożone przez nią rachunki. Także pozwana w dniu 20 września 2013 roku sama podjęła decyzję o przekazaniu
córce J. pieniędzy z lokaty w kwocie 725.212,03 zł a zdaniem Sądu nie sposób przyjąć, że jest to drobna, zwyczajowo
przyjęta darowizna. /d-d zeznania stron k. 27v-29, 142v-14 i świadków J. J. (2) k. 141v-142 i J. C. k. 142v/
Porozumienie pomiędzy małżonkami dotyczy jedynie spraw zwykłego zarządu związanych z podstawowymi pracami
w sadzie, m.in. przycinaniem drzew, zbiorem owoców, ich sortowaniem, najmowaniem ludzi do prac w sadzie. W
świetle zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków Sąd przyjął, że małżonkowie nie
ustalają wspólnie istotnych kwestii związanych z ich majątkiem, nie mają wytyczonych ogólnych zasad podejmowania
czynności zarządu ich majątkiem wspólnym i przestrzegania ich tak, żeby poszczególne czynności dokonywane
samodzielnie przez małżonków nie kolidowały ze sobą. Nie ma pomiędzy małżonkami żadnego porozumienia co
do układu i podziału obowiązków, nie ma między nimi żadnych ustaleń, rozmów. Każde z nich prowadzi oddzielne
gospodarstwo domowe, nie darzy się wzajemnym zaufaniem.
Powód dokonując czynności zarządu związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą i
gospodarstwem sadowniczym, planami inwestycyjnymi, dyspozycjami finansowymi, nie liczy się ze zdaniem i wolą
żony, w ogóle z nią na ten temat nie rozmawia, ponadto odsunął ją od prowadzenia skupu, rozliczeń i dokumentacji
z tym związanej.
Oprócz tego szczególnym, pozostającym w związku z szerokim zakresem uprawnień małżonków do samodzielnego
zarządzania majątkiem wspólnym, obowiązkiem małżonków w ramach obowiązku współdziałania w zarządzie tym
majątkiem, jest obowiązek udzielania sobie wzajemnie przez małżonków informacji o stanie majątku wspólnego, o
wykonywaniu zarządu tym majątkiem i o zobowiązaniach go obciążających.
W tym zakresie pomiędzy małżonkami brak jakiegokolwiek porozumienia, przepływu informacji, skoro nie ma
pomiędzy nimi żadnej rozmowy, zwłaszcza na temat spraw majątkowych, w sytuacji gdy powód i pozwana
samodzielnie dokonują znacznych operacji finansowych, które mają istotny charakter dla spraw rodziny.
Zdaniem Sadu naruszanie obowiązku współdziałania w zarządzie stanowi kolejny ważny powód, uzasadniający
ustanowienie rozdzielności majątkowej.
Każde twierdzenie strony, z którego wywodzi skutki prawne, zgodnie z art. 6 kc, art. 207 i 232 kpc powinno być
poparte dowodami. Sąd przyznał rację powodowi, że pozwana samodzielnie podjęła decyzję o przekazaniu na rzecz
córki J. J. (2) kwoty 725.212,03 zł w dniu 20 września 2013 roku i zdaniem Sądu odbyło się to z naruszeniem zasady
przewidzianej w art. 37§1 krio. Brak jest podpisu powoda na umowie darowizny, a z faktu prowadzenia lakonicznej
rozmowy na początku 2013 roku o przekazaniu na rzecz córki darowizny nie można domniemywać zgody R. J.
(1) na dokonanie tej czynności we wrześniu 2013 roku, zwłaszcza że w tym czasie małżonkowie finansowali zakup
mieszkania w W. dla córki J. i jego wyposażenie. Rozdysponowanie tak znaczną kwotą przez pozwaną miało wpływ
na plany inwestycyjne powoda, jednak powinny one być przeprowadzone w porozumieniu z małżonką. Pozwana nie
przedstawiła żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń, że darowizny tej dokonali obydwoje małżonkowie.
Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci dokumentów, zeznań świadków i stron dawał Sądowi
podstawy do ustanowienie rozdzielności majątkowej z dniem wniesienia pozwu tj. 29 czerwca 2015 roku, ponieważ
brak jest współdziałania małżonków w zakresie ich spraw majątkowych, wykazują oni całkowity brak porozumienia
co do spraw rodzinnych, majątkowych, nie prowadzą żadnych rozmów. Aktualnie małżonkowie J. nie utrzymują ze
sobą kontaktów, nie mają wspólnych planów, inwestycji, pozostają w faktycznej separacji i są to ważne powody w
rozumieniu art. 52 krio, które zaistniały już w 2013 roku i stopniowo relacje te ulegały pogorszeniu. Pozwana zawiodła
zaufanie męża dokonując samodzielnie dyspozycji kwotą 725.212,03 zł, zaś powód samodzielnie podejmuje decyzje
odnośnie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej i gospodarstwa sadowniczego, sam dysponuje środkami
finansowymi zgromadzonymi na rachunkach bankowych, wydzielając żonie pieniądze na opłacanie rachunków.
Prowadzi to do wniosku, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami pociąga za sobą naruszenie
lub poważne zagrożenie interesu majątkowego każdego z małżonków, skoro każde z nich żyje na własny rachunek.
Potwierdza to także fakt, że w międzyczasie pozwana wystąpiła z pozwem o rozwód. Skoro pozwana wystąpiła
z pozwem rozwodowym, to uznać należy, iż w momencie jego składania była przekonana o zasadności swojego
roszczenia, tj. że nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia między małżonkami. Skoro małżonków nie łączy już
więź gospodarcza, pozostają ze sobą w separacji faktycznej, to istnieją podstawy do ustanowienia rozdzielności
majątkowej, która potwierdza właśnie ten brak więzi, ponadto małżonkowie nie są w stanie zgodnie decydować o
majątku wspólnym, o jego przeznaczeniu, zaciąganych zobowiązaniach.
Taki też pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 13 maja 1997 r. (III CKN 51/97, OSNC z 1997 r. nr
12, poz. 194), z dnia 8 maja 2003 r. (II CKN 78/01), z których wynika, że ważnym powodem zniesienia przez
sąd wspólności majątkowej małżeńskiej jest separacja faktyczna małżonków, uniemożliwiająca im współdziałanie w
zarządzie majątkiem wspólnym. Sytuacja taka stwarza bowiem z reguły zagrożenie interesów majątkowych jednego
lub nawet obojga małżonków. W sprawie o roszczenie określone w art. 52 krio decydujące znaczenie mają kwestie
czysto majątkowe i możliwość porozumienia małżonków w sprawach związanych z zarządem ich majątkiem.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż zachodzą przesłanki określone w art. 52§1 i 2 krio i orzekł jak w pkt. I-szym
wyroku, ustalając datę ustanowienia rozdzielności zgodnie z żądaniem pozwu.
Rozstrzygnięcie o kosztach procesu wydano na podstawie art. 102 kpc w pkt. II-gim wyroku.