SZYBKOŚĆ, AMORTYZACJA I SKRZYNIA CVT

Komentarze

Transkrypt

SZYBKOŚĆ, AMORTYZACJA I SKRZYNIA CVT
Atkykół nr. 2
SZYBKOŚĆ, AMORTYZACJA I SKRZYNIA CVT
Duża wydajność pracy, duża wygoda i bezpieczeństwo podczas jazdy są kluczowymi zaletami dla
farmerów, podczas wyboru najmocniejszego z fastaków zamiast tradycyjnego ciągnika. Seria 8000 to
różnej wielkości koła, bezstopniowa skrzynia CVT oraz duża moc użytkowa. Na pierwszy rzut oka może
się wydawać iż JCB stworzyło ciągnik bardzo podobny do konwencjonalnego. W praktyce okazuje się iż
jest zupełnie inaczej i fastrac serii 8000 zupełnie różni się zarówno względem tradycyjnych ciągników ale
i względem modeli fastraków równo kołowych.
Duża wydajność pracy i prędkość przejazdowa, amortyzacja i skrzynia CVT
przekonała niegdyś Niegela Batesa do zakupu pierwszego modelu 8250
posiadającego kabinę po środku. Po pięciu latach niezawodnego
użytkowania około dwa lata temu Nigel postanowił zastąpić inny
tradycyjny ciągnik nowszym modelem fastraka 8250 z kabiną montowaną z
tyłu. Takie argumenty jak większa moc a więc i wydajność robocza ,
mniejsze zużycie paliwa, nowinki techniczne i dużo cichsza kabina
przekonały farmera do zakupu tej w tym roku flagowego modelu 8310.
Gospodarstwo Nigela posiada 300ha upraw a także świadczy innym
rolnikom liczne usługi agrotechniczne w zakresie uprawy roli i siewu. Prace
usługowe wymagają licznych przejazdów w promieniu 70 km tak więc potrzebny jest szybki i wygodny
ciągnik. W zeszłym roku Nigel zdecydował się na zakup większego 6 metrowego agregatu uprawowego
siewnego aby zwiększyć wydajność pracy podczas usług uprawy ziemi i siewu na powierzchni 2000ha.
Wcześniej posiadane fastraki 8250 współpracowały z pługiem i agregatami uprawowymi zaś ciągnik John
Debre 7920 z 4 metrowym agregatem uprawowo siewnym Vaderstad rapid. Farmer twierdzi iż po
zakupie większego siewnika chciał go stosować dalej z JD ale nie był przekonany co do wydajności i
wygody pracy tym ciągnikiem głównie dlatego iż posiadana skrzynia powershift ma mniejszy zakres
prędkości. Dopiero po przetestowaniu podczas demo prezentacji gąsienicowych ciągników JD i CAT oraz
własnych konwencjonalnych ciągników New Holland ze skrzynią powershift oraz fastraca 8310 ze
skrzynią CVT stwierdził iż jest on najwygodniejszym i najlepszym rozwiązaniem do jego zastosowań
gównie siewu, dzięki łatwej i wygodnej w obsłudze, szeroko zakresowej skrzyni CVT, amortyzacji
zawieszenia, dużej mocy, szybkiej jeździe a więc wszechstronności zastosowań w polu i transporcie. Nie
bez znaczenia w jego decyzji o zakupie kolejnego modelu fastraka serii 8000 był fakt iż zarówno
pierwszy posiadany równo kołowy model 2135 jak i kolejne różno kołowe modele 8250 działały i działają
bez zarzutu. Obecnie prace uprawowe dokonywane są starszymi modelami 8250 w przypadku niektórych
upraw zaś w przewadze stosujemy siew bezpośredni wykonywany przy pomocy 6 metrowego siewnika
stosując właśnie najnowszy model 8310.
Ponieważ nasze ziemie są lekkie-pulchne i torfowe wiec są podatne na ugniatanie a ciągniki mają przez
to słabsze uciągi. Szukałem rozwiązania aby zmniejszyć nacisk na glebę głownie podczas siewu.
Ponieważ fastrac jest lżejszy od innych ciągników o tej samej mocy a rozłożenie masy jest bardziej
wyrównane to udało mi się to osiągnąć. Niektórym może się wydawać że fastrac jest ciężki gdyż wydaje
się duży ale w rzeczywistości jest lżejszy dzięki czemu bardziej nadaje się do transportu i pracy z
zaczepianymi maszynami jak siewnik czy agregat.
Po zastosowaniu szerszych kół z tyłu o szerokości 850mm zamiast oryginalnych 710mm dodatkowo
zwiększyła się przyczepność i uciąg ciągnika bez konieczności stosowania kół bliźniaczych. Dzięki
dobremu uciągowi i wygodzie pracy (amortyzacja i skrzynia CVT) fastrac stał się najlepszym ciągnikiem
do siewu i agregatownia.
Nigel tłumaczy iż fastrac szczególnie przydaje się podczas przemieszczania się pomiędzy polami , które
rozrzucone są w obrębie 30km od gospodarstwa. Dodaje iż możliwość szybkiego, bezpiecznego i
wygodnego przemieszczania się z przyczepami a także z maszynami jest nieoceniona. Szybsza prędkość
robocza w polu i przejazdowa po drogach sprawia że wraz z dwoma pracownikami mogę przy pomocy
fastraków wykonać więcej pracy w tym samym czasie.
Nigel wyjaśnia iż obecnie używa modeli 8250 do pracy z 5 łapowym głęboszem Cousins V-form i 6
skibowym pługiem Rabe. Model 8310 oprócz 6 metrowego siewnika Vaderstadt rapid pracuje głównie z
4 metrowym kultywatorem Kockerling PC, 4 metrową broną talerzową Simba oraz duża prasą Krone i
24metrowym opryskiwaczem. Do pracy z tymi maszynami potrzeba większej prędkości roboczej nawet
do 14-16 km/h aby rezultat wykonanej pracy był najlepszy. Lubię osobiście pracować modelem 8310
gdyż jest bardzo cichy przy pracy nawet na wysokich obrotach oraz bardzo komfortowy na
nierównościach dzięki czemu nie jestem wytrząśnięty i mocno zmęczony podczas wielogodzinnej pracy.
Nigel dodaje że cichszy, oszczędniejszy i wydajniejszy silnik sisu w połączeniu ze skrzynią CVT sprawia iż
8310 jest sporo lepszym ciągnikiem od poprzedniego modelu 8250 tworząc z niego prawdziwą bestię.
Właściciel twierdzi że fastrac 8310 jest pierwszym ciągnikiem stosującym system SCR z dodatkiem
AdBlue. Uważa jednak iż jest to dużo lepsze rozwiązanie dostarczające czystego powietrza do komory
spalania nawet kosztem dolewania roztworu mocznika. Wpływa to na lepszą wydajność silnika (lepszy
moment obrotowy i wyższa moc) oraz trwałość silnika względem poprzedniej technologii EGR. Nigel
Bates mówi iż sprawdził że jeden zbiornik adblue starcza na 3 pełne zbiorniki paliwa. Dolewając roztworu
przy każdym tankowaniu paliwa nie jest kłopotliwe i powoduje iż nie ma obaw że zabraknie płynu
podczas pracy. Będąc uczciwym po przetestowaniu obu modeli 8250 i 8310 posiadających zupełnie inne
silniki i systemy spalania musze stwierdzić iż zużycie paliwa jest bardzo podobne. Większy model spali
tyle samo co mniejszy jednak wykona więcej pracy i ma dodatkowe zalety. Nigel dodaje że sprawdzona
ciągnikach Fendt skrzynia CVT sterowna przez oprogramowanie i joystick JCB jest dużo łatwiejsza w
obsłudze a obsługa ustawień na wyświetlaczu dotykowym jest łatwa do zrozumienia.
Po okresie 6 miesięcy użytkowania i przepracowaniu prawie 1000 godzin teraz mogę stwierdzić ż e to
była dobra decyzja.

Podobne dokumenty