STRESZCZENIA WYKŁADÓW Adam Balcer Zjawisko ludobójstwa w

Komentarze

Transkrypt

STRESZCZENIA WYKŁADÓW Adam Balcer Zjawisko ludobójstwa w
STRESZCZENIA WYKŁADÓW Adam Balcer Zjawisko ludobójstwa w przestrzeni osmańskiej i postosmańskiej Wykład będzie poświęcony genezie, przebiegowi oraz konsekwencjom ludobójstw, masakr, czystek etnicznych i religijnych, które miały miejsce na Bałkanach, Anatolii i Kaukazie od początku XIX w. do czasów współczesnych. Przedstawione zostaną zmiany struktury etniczno‐religijnej tych regionów, sytuacja społeczna, polityczna i ekonomiczna Imperium Osmańskiego oraz państw powstałych po jego rozpadzie, relacje między‐etniczne, polityka mocarstw zachodnich i Rosji wobec wymienionych regionów i charakterystyka nacjonalizmów. W trakcie wykładu zostaną omówione: sytuacja chrześcijan w Imperium Osmańskim, powstanie państw chrześcijańskich na Bałkanach w XIX w. i towarzyszące im masakry oraz czystki etniczne, rosyjski podbój Kaukazu (ludobójstwo na Czerkiesach i Czeczeńcach), wojny bałkańskie, polityka reżimu Młodoturecki (ludobójstwo na Ormianach, Grekach pontyjskich, kwestia masakr na muzułmanach – turecka teza o ludobójstwie) oraz sytuacja w okresie postosmańskim, ze szczególnym uwzględnieniem ludobójstw popełnionych w okresie II wojny światowej (ustasze, czetnicy) i wojen w byłej Jugosławii (1991‐95). Alicja Białecka Sposób upamiętniania japońskiej zbrodni ludobójstwa 13 grudnia 1937 roku armia japońska zaatakowała chińską stolicę Nankin. Wkrótce na murach obronnych zatknięto flagę z symbolem wschodzącego słońca. To co wydarzyło się w podbitym mieście w przeciągu następujących tygodni i miesięcy, po dzień dzisiejszy pozostaje tematem burzliwych dyskusji. Choć jest rzeczą powszechnie znaną, że po sforsowaniu murów miejskich armia japońska dopuściła się potwornych zbrodni na ludności chińskiej, to szczegóły wydarzeń nadal pozostają źródłem kontrowersji pomiędzy historykami, szczególnie chińskimi i japońskimi. Ilu ludzi zabito podczas samej bitwy o Nankin? Ilu jeńców wojennych zamordowano w bestialski sposób po jej zakończeniu? Ile zgwałcono kobiet? Ilu aktów nieopisanych okrucieństw dopuszczono się wobec ludności cywilnej? Masakra Nankin postrzegana jest przez społeczność międzynarodową jako symbol japońskiej agresji wojennej skierowanej przeciw podbitym narodom. Jednakże wśród samych narodów ofiar i sprawców spuścizna Nankin nadal rozpala namiętności dotyczące kwestii etycznych oraz tożsamości narodowych i historycznych. Jest immanentnym składnikiem zbiorowej pamięci oraz debaty publicznej toczonej z większym lub mniejszym entuzjazmem w obu krajach. Jak się wydaje, pytanie o to w jaki sposób należy ją upamiętniać – piętnować, wyjaśniać, tłumaczyć, usprawiedliwiać, czy nawet ignorować – jest wciąż aktualne, a odpowiedź na nie niełatwa do jednoznacznego sformułowania. dr Alicja Bartuś Procesy Czerwonych Khmerów – symboliczna sprawiedliwość i jej znaczenie dla pamięci historycznej narodu Zbrodnie dokonane przez Czerwonych Khmerów w Demokratycznej Kampuczy należą do jednych z najokrutniejszych w XX wieku, także ze względu na rekordowy odsetek ofiar: życie straciła jedna czwarta populacji kraju. Dopiero w grudniu ubiegłego roku przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym zapadł pierwszy wyrok w sprawie zbrodni sprzed ponad 30. lat. Podczas wykładu omówione zostaną polityczne okoliczności zdobycia oraz sposób sprawowania władzy przez Czerwonych Khmerów. Ukazana zostanie obecna sytuacja w Kambodży w kontekście działań MTK i rozliczeń z przeszłością. Zaakcentowane będą trzy problemy: 1. W Kambodży sądzonych jest zaledwie 5 sędziwych już przywódców Czerwonych Khmerów. Owa próba wymierzenia symbolicznej sprawiedliwości ma jednak ogromne znaczenie dla pamięci historycznej i rozwoju moralnego narodu. 2. Wspólne dla systemów totalitarnych jest pojęcie wroga. Wroga należy zniszczyć w imię dobra ogółu i postępu społecznego. Ludzie skazywani są na zagładę tylko z racji tego, kim są, a nie tego, jak postępują. Tak było – musiało być – również w Kambodży. 3. Kluczowe, ale i najtrudniejsze wydaje się pytanie: jak edukować i wychowywać, aby ludobójstwa się nie powtarzały. Przykład Kambodży, podobnie jak analiza dziejów nazistowskich Niemiec i wielu innych systemów totalitarnych, dowodzi, że czysta wiedza i wykształcenie nie pozbawiają ludzi skłonności do czynienia i tolerowania zła. Konstanty Gebert Rwanda – ludobójstwo na oczach świata Wymordowanie 800 tysięcy Tutsich przez państwo rwandyjskie jest jednym z najbardziej uderzających przykładów ludobójstwa. Szczególnie znaczące jest to, jak bardzo zbrodnia ta przypomina pozostałe najstraszliwsze ludobójstwa: Ormian w Turcji otomańskiej podczas I wojny światowej i Żydów oraz Romów w Niemczech hitlerowskich podczas II. Przedstawiona zostanie geneza tej zbrodni, ze szczególnym uwzględnieniem ideologii, która legła u jej podstawy, oraz roli oświaty i mediów w jej szerzeniu. Przedstawiony zostanie następnie jej przebieg, oraz reakcja – a raczej jej brak – społeczności międzynarodowej. Na zakończenie opisane zostaną próby radzenia sobie z jej spuścizną po obaleniu ludobójczego reżimu: oficjalna wykładnia wydarzeń, wymierzanie sprawiedliwości, oraz konsekwencje dla sytuacji politycznej i perspektyw współczesnej Rwandy. Przedstawiona zostanie geneza ludobójstwa w Rwandzie, jego przebieg oraz reakcja świata na dokonywane zbrodnie. Uwypuklony zostanie tu również problem upowszechnienia ideologii faszystowskiej w Rwandzie. dr Sławomir Kapralski Problem Holokaustu w kontekście zagłady Romów Holokaust zostanie tu przedstawiony jako problem intelektualny i moralny w świetle rozwijających się ostatnio badań historycznych i socjologicznych nad prześladowaniami Romów w czasie II wojny światowej i ich konsekwencjami dla współczesnej sytuacji społeczności romskich. W tym celu przedstawiony najpierw zostanie zarys genezy prześladowań Romów w czasie II wojny światowej i ich przebieg. Następnie – podobieństwa i różnice między zagładą Żydów a zagładą Romów, by w ten sposób przejść do omówienia kontrowersji odnośnie wyjątkowości Holokaustu. Innymi słowy postawione zostanie pytanie: „Czy Romowie byli takimi samymi ofiarami Holokaustu jak Żydzi, czy też to Żydzi byli jedynymi ofiarami Holokaustu, a Romów spotkał los inny, również wprawdzie tragiczny, lecz nieporównywalny z tragedią żydowską”? Odpowiedzi na to pytanie można szukać ukazując Holokaust z jednej strony jako pojęcie opisujące pewne konkretne wydarzenie historyczne, z drugiej zaś – jako element struktury poznawczej nadającej sens historii i składającym się na nią wydarzeniom. Przypadek Romów potraktowany zostanie tu jako element skłaniający do ponownego przemyślenia pojęcia Holokaustu (a także ludobójstwa), tak w wymiarze historyczno‐teoretycznym, jak i w perspektywie filozoficznej. Autor przedstawi tezę, że uznanie Romów za ofiary Holokaustu prowadzić może do daleko bardziej pesymistycznej diagnozy tego, czym Holokaust był, aniżeli ta, która wynika z koncepcji jego wyjątkowości i niepowtarzalności. dr Jacek Leociak (Nie)świadomość Zagłady Pytanie, w jakim stopniu oraz od jakiego momentu Żydzi zdawali sobie sprawę z czekającej ich niechybnie Zagłady, stawia przed nami dylemat nie do rozwiązania. Świadomość bądź nieświadomość losu, jaki zgotowali ofiarom architekci „ostatecznego rozwiązania”, jest nie tylko problemem natury psychologicznej, lecz także, a może przede wszystkim, egzystencjalnej i metafizycznej. Jest jednym z tych zagadnień, które prowadzą ku fundamentalnej kwestii wyjątkowości Zagłady: czy w ogóle, a jeśli tak, to w jaki sposób można było pojąć, co się (naprawdę) działo tam i wtedy? Wątpliwe, czy możemy uchwycić moment, kiedy do Żydów zaczyna docierać straszna prawda o Zagładzie, ale jeszcze w to nie mogą uwierzyć. Ów moment zawieszenia sądów i ocen oraz niemocy wyobraźni. Moment swoistego rozdwojenia: wiary i zarazem niewiary w to, co dzieje się dokoła; przekonywania siebie, że to nie może być prawdą, chociaż wszystko nieuchronnie wskazuje, że innej prawdy nie ma i być nie może. W tym kontekście omówiona zostanie sprawa Judenratów i postawy ich przywódców. Pokazane zostaną również różne wymiary owej (nie)świadomości Zagłady w doświadczeniu indywidualnym. Wszystko na podstawie zapisów sporządzanych tam i wtedy. dr Piotr Setkiewicz Paradygmat Auschwitz i Holokaustu jako historyczny kontekst ludobójstw XX wieku Historycy opisujący po wojnie dzieje obozów koncentracyjnych z rzadka zwracali uwagę na ich odrębność, akcentowali raczej zewnętrzne podobieństwa (esesmańską załogę wartowniczą, pasiasty ubiór więźniów, odbywający się na bieżąco transfer siły roboczej i in.). Dzisiaj chętniej uwypuklane są różnice pomiędzy tymi obozami i – co naturalne – stopniowo dochodzi do specjalizacji poszczególnych ośrodków w badaniach nad unikalnymi aspektami działania tychże obozów. I tak z Majdankiem na przykład wiązane są dzieje obozów zagłady Akcji „Reinhard”, wielkich obozów pracy dla Żydów i ich likwidacji w ramach masowych egzekucji operacji „Erntefest”, obóz Gross‐Rosen to w powszechnej świadomości miejsce morderczej pracy więźniów w kamieniołomach czy też sztolniach kompleksu podobozów w Górach Sowich, itp. Z rzadka zauważa się, że w początkach istnienia Auschwitz był jednym z mniejszych obozów nazistowskich z poziomem śmiertelności nie wykraczającym znacznie poza przeciętny. Że jeszcze przez znaczną część 1942 roku pełnił funkcję lokalnego ośrodka zagłady. „Fabryką śmierci” na wielką skalę stał się dopiero w latach 1943‐1944, kiedy to najczęściej kojarzony był z masowymi zabójstwami europejskich Żydów i najbardziej zindustrializowanym zapleczem logistycznym. Auschwitz jednocześnie był także wówczas obozem pracy dla więźniów wychowawczych, obozem karnym, miejscem egzekucji więźniów policyjnych gestapo. Poza Żydami i Polakami zabijano w nim przedstawicieli różnych grup etnicznych i wielu kategorii więźniów, z sowieckimi jeńcami wojennymi włącznie. Przedmiotem wykładu będzie zatem wyszczególnienie i skomentowanie wszelkich specyficznych cech obozu Auschwitz, ukazujących jego złożona historię i skomplikowaną strukturę organizacyjną, umożliwiającą wypełnienie całego wachlarza zadań – jako narzędzia terroru wobec rozmaitych segmentów społeczeństw w okupowanej przez nazistów Europie. Również powodów dla których stał się on po wojnie punktem odniesienia dla rozważań nad innymi wielkimi zbrodniami popełnionymi w XX wieku, jako miejsce kaźni modelowe i w swej technokratycznej formie niedoścignione. dr Piotr Trojański Nauczanie o Holokauście i/a edukacja na rzecz przeciwdziałania zbrodniom ludobójstwa W ciągu ostatnich 10 lat nauczanie o Holokauście stało się powszechne niemal w całej Europie. W Polsce i wielu innych krajach jest ono obowiązkowym tematem nauczania na różnych szczeblach edukacji. Temat ten omawiany jest nie tylko w ramach edukacji szkolnej, ale także w różnych form edukacji nieformalnej. Można odnieść wrażenie, że dla wielu Holokaust stał się paradygmatem a nawet synonimem innych ludobójstw. Sytuacja ta sprawia, że w edukacji zapomina się o innych zbrodniach przeciwko ludzkości i zbrodniach ludobójstwa. Marginalizowanie ich i jednoczesne duże upolitycznienie Holokaustu prowadzi do opozycji wobec edukacji związanej z zagładą Żydów. Kwestionuje się skuteczność nauczania o Holokauście podkreślając, że nie może ono być panaceum na wszelkie zło. Sytuacja ta prowadzi do akcentowania innych lub rozwijania nowych koncepcji edukacyjnych o charakterze inkluzyjnym, takich jak choćby edukacja na rzecz obrony praw człowieka czy przeciwdziałania zbrodniom przeciwko ludzkości. Podczas wykładu autor ukaże problem relacji pomiędzy nauczaniem o Holokauście a edukacją na rzecz przeciwdziałania zbrodniom ludobójstwa. Zwróci uwagę na podobieństwa i różnice występujące pomiędzy tymi podejściami w odniesieniu do celów, treści oraz metod nauczania. 

Podobne dokumenty