nr 37(188) rok 4 17 września 2015

Komentarze

Transkrypt

nr 37(188) rok 4 17 września 2015
REKLAMA
17 września 2015
nr 37(188) rok 4
Twoje źródło informacji w regionie - życie miasta – wydarzenia – sport – kultura
REKLAMA
ISSN 2048-736X
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
2
WIADOMOŚCI
[email protected]
17 września 2015
Ciii...
Dzięki „złotemu pociągowi” Dolny Śląsk ma swoje pięć
minut w mediach w kraju i za granicą. Nie potrafię pojąć,
dlaczego ludzie odpowiedzialni za promocję regionu nie
spróbowali podkręcić tego zainteresowania zanim świat się
nami znudzi.
W latach 2012-2013 urząd marszałkowski zrealizował
dwie kampanie promocyjne, ukazujące Dolny Śląsk jako
miejsce pełne tajemnic. W pierwszej serii telewizyjnych
spotów przemykający po bajkowo sfotografowanych komnatach Książa czy korytarzach krzeszowskiego opactwa
ludzie kładli palec na ustach, dając do zrozumienia, że w
tych pomieszczeniach kryje się jakaś magia trudna do wyrażenia słowami, jakaś zagadka. Druga seria reklam, jeszcze bardziej udana, powtarzała motyw dłoni przesuwanej
po murze zamku Czocha, dotykającej ścian jaworskiego
kościoła Pokoju albo nadstawionej po krople wody skapujące ze stropu Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie. „Dolny
Śląsk. Dotknij tajemnicy” - zachęcali autorzy tej promocyjnej kampanii.
Od kilku tygodni trwa szaleństwo wokół niemieckiego pociągu pancernego, który dwóch eksploratorów namierzyło
w Wałbrzychu. Nie ma dnia, by krajowe i zagraniczne media nie spekulowały o wrocławskim złocie, które rzekomo
znajduje się w zasypanych wagonach. Inni poszukiwacze
ogłosili odkrycie trzech nieznanych dotąd korytarzy w rejonie kompleksu Riese w Górach Sowich. Równolegle archeolodzy prowadzący badania na terenie, przez który ma
przebiegać droga ekspresowa S3 w pobliżu Legnicy, pochwalili się odsłonięciem fragmentu gigantycznego cmentarzyska Łużyczan sprzed 3-4 tysięcy lat. Potem do wałbrzyskiego starostwa wpłynęło zawiadomienie o dwóch
nowych odkryciach z czasów II wojny światowej pod Mieroszowem. Wszyscy przekonujemy się, że na Dolnym Śląsku, gdzie się nie tknąć tkwi tajemnica.
Próżno oczekiwałem, że nakręcone trzy-cztery lata temu
filmiki reklamowe z cyklu „Tajemniczy Dolny Śląsk” jeszcze mocniej podkręcą zainteresowanie naszym regionem.
Ale nie ma ich w telewizji. A być może przy odrobinie
wysiłku udałoby się przełożyć zbiorową fascynację ‚złotym
pociągiem”, którego nikt nie widział, na zainteresowanie
prawdziwym złotem ze Złotoryi, gdzie każdy może sobie
wypłukać samorodka z Kaczawy. Być może turyści waliliby ławą nie tylko na zamek Książ, ale też do Bolkowa,
Grodźca, Kliczkowa, Wolanowa, Czochy, Świn. Między
doniesieniami o kolejnych etapach odkrywania „złotego
pociągu” tak łatwo przemycić piękne ujęcia z Kościołami
Pokoju w Świdnicy i Jaworze, Krzywą Wieżą w Ząbkowicach Śląskich, Świątynią Wang w Karpaczu, klasztorem w
Lubiążu czy magicznym kościółkiem w Żelichowie.
Uważam, że póki pociąg z Wałbrzycha rozpala wyobraźnię
ludzi na całym świecie, te spoty powinny chodzić po kilkanaście razy dziennie na każdym telewizyjnym kanale w
Polsce i w stacjach niemieckich, francuskich, angielskich,
austriackich... Pieniądze wydane na promocję zwróciłby
się w dwójnasób, gdyby wśród turystów udało się wykreować modę na odkrywanie tajemnic Dolnego Śląska. To
było, i chyba ciągle jest, w zasięgu możliwości.
Piotr Kanikowski
p. o. redaktora naczelnego,
[email protected]
Wydawca: Media24
Morderca staruszków
38-letni legniczanin Marcin K., zatrzymany pod koniec sierpnia za zamordowanie małżonków z ulicy
Głogowskiej, podczas przesłuchania przyznał się także do innej zbrodni. To on 1 lutego br zabił starszych państwa z ul. Oświęcimskiej. Prokuratura nie ujawnia motywu, jest on jednak tak irracjonalny,
że stawia pod znakiem zapytania poczytalność sprawcy.
Małżeństwu na ul. Głogowskiej remontował mieszkanie. Gospodyni - jak zeznał
- była dla niego bardzo dobra.
Dbała, by dobrze mu się pracowało. Ale gdy raz wyraziła się
o nim niepochlebnie, wpadł we
wściekłość. Zatłukł ją młotkiem
na śmierć. Potem zabił również jej męża, by nie zostawiać
świadków.
W głośnym śledztwie w
sprawie morderstwa na ul.
Oświęcimskiej, gdzie kilka
miesięcy temu odkryto ciała
zabitych młotkiem osiemdziesięciolatków, nazwisko Marcina
K. się nie pojawiało, choć Policja sprawdziła kilkaset osób:
członków rodziny, znajomych,
partnerów biznesowych, pracujących w okolicy robotników
budowlanych. Dla starszych
państwa K. był jednak zupełnie obcy. Nie remontował im
mieszkania - jak w przypadku
ul. Głogowskiej, nie znali się i
nic go z nimi nie wiązało. Dlatego do końca znajdował się poza
kręgiem podejrzanych.
27 sierpnia przesłuchiwany jako podejrzany o podwójne
zabójstwo na ul. Głogowskiej,
Marcin K. niespodziewanie
przyznał się także do zabicia
małżonków z ul. Oświęcimskiej. W mieszkaniu starszych
państwa niezwłocznie przeprowadzono wizję lokalną z jego
udziałem. Marcin K. w szczegółowy i bardzo emocjonalny
sposób opisał, w jaki sposób do-
konał morderstwa. Podał szczegóły, których nie mógł znać nikt
inny poza sprawcą.
- Z uwagi na podanie trudnego do uwierzenia motywu
działania prokurator Prokuratury Okręgowej w Legnicy
prowadzący śledztwo przy ul.
Oświęcimskiej dokładnie zweryfikował okoliczności popełnienia zbrodni podane przez
Marcina K. ze zgromadzonymi
w sprawie ustaleniami - informuje Liliana Łukasiewicz,
rzeczniczka legnickiej Prokuratury Okręgowej. - Sprawdzenie to pozwoliło na uznanie, że
przyznanie się Marcina K. do
winy było szczere i niewymuszone.
W ubiegły czwartek prokurator uzupełnił stawiane Marcinowi K. zarzuty o podwójne
zabójstwo z ul. Oświęcimskiej.
Zabity mężczyzna miał
86 lat, jego żona była dwa lata
młodsza. Zanim 1 lutego Marcin K. wziął młotek, rękawiczki
i zakradł się do ich domu, znał
ich tylko z opowieści ojca. Najpierw zaatakował mężczyznę.
Potem w drugim pokoju rzucił
się z młotkiem na jego żonę.
Bił tak, aby zabić. Ciosów było
wiele. Jako przyczynę śmierci
biegli patolodzy podali szereg
wieloodłamowych złamań kości
czaszki i uszkodzenia mózgu.
Wychodząc z mieszkania
zabrał ze sobą narzędzie zbrodni. W domu spalił poplamioną
krwią odzież, rękawiczki i buty.
Zniszczył i wyrzucił młotek,
którym zadawał ciosy.
Niezwłocznie po odkryciu zwłok ruszyło zakrojone na
bardzo szeroką skalę śledztwo.
Jak mówi prokurator Liliana
Łukasiewicz, skrupulatnie weryfikowano kilkanaście hipotez i
rozważano różne motywy przestępstwa - poczynając od rabunkowego (choć mieszkanie nie
nosiło śladów plądrowania), poprzez majątkowy, a kończąc na
zemście z pobudek osobistych.
Zastanawiano się, czy mogło
to być zabójstwo na zlecenie,
zbrodnia przypadkowa, zaplanowana albo w afekcie.
Komendant Wojewódzki
Policji we Wrocławiu powołał
specjalny zespół dochodzeniowców. Policjanci wykonali
tytaniczną pracę. W promieniu
kilkuset metrów od kamienicy
zajrzeli pod każdy kamień i za
każdy krzaczek. Przekopywali
śmietniki, pojemniki na odzież,
garaże, pustostany, przylegający
do ul. Oświęcimskiej park, koryto rzeki, studzienki kanalizacyjne. Zabezpieczono i przejrzano
zapis monitoringu. Sięgnięto
po wykazy połączeń telefonicznych. Sprowadzone z Niemiec
psy, szkolone do podejmowania
tropu ze śladów pobranych w
miejscu zdarzenia, doprowadziły funkcjonariuszy do centrum
miasta, gdzie zbrodniarz zniknął
jakby zapadł się pod ziemię. Policjanci sprawdzili każdego, kto
mógł mieć racjonalny powód,
aby zabić. Rozpytywano bezdomnych i osoby plądrujące w
śmietnikach.
- Każda osoba, która trafiała na komendę w związku z
podejrzeniem o najdrobniejsze
przestępstwo, była pytania też
o morderstwo na ul. Oświęcimskiej - mówi prokurator Liliana
Łukasiewicz. - Zazwyczaj przestępcy nie potrafią zachować
milczenia. Marcin K. miał jednak taką osobowość, że nikomu
się nie zwierzał. Był samotny.
Pracował sam. Najmował się
do przeprowadzania remontów.
Nie nadużywał alkoholu ani
narkotyków.
Mężczyzna nie ma telewizji
ani internetu. Nie śledził wiadomości na temat zdarzenia. Raz
coś przeczytał w lokalnej gazecie.
- Zważywszy na motywy,
jakie podał, można mieć wątpliwości, czy Marcin K. był poczytalny - mówi prokurator Liliana
Łukasiewicz. - W najbliższym
czasie zostanie poddany badaniu psychiatrycznemu. Jeśli będzie to konieczne, wystąpimy do
sądu o zgodę na przeprowadzenie obserwacjo psychiatrycznej.
Marcinowi K. za zabójstwo
może grozić dożywocie. Jeśli się
jednak okaże, że ze względu na
chorobę psychiczną w momencie popełnienia czynu był niepoczytalny, nie będzie można go
skazać - postępowanie zostanie
umorzone.
Piotr Kanikowski
Mistrzyni od lepienia pierogów
W piątkowe popołudnie (14 września) odbyły się przełożone z 15 sierpnia mistrzostwa Legnicy w lepieniu pierogów „Pierogi na bis”. W konkursie wystartowało 10 pań. Bezkonkurencyjna okazała się
Pani Agnieszka Kuganda, która w godzinę ulepiła 411 pierogów.
Legniczanie już po raz 11.
mogli wziąć udział w konkursie
organizowanym przez Ośrodek
Sportu i Rekreacji. W tym roku
odbył się on na ulicy Najświętszej Marii Panny. Zawodniczki
biorące udział w mistrzostwach
miały godzinę na zrobienie jak
największej ilości pierogów.
Wśród uczestniczek znalazły
się nawet dwie panie ze Stanów
Zjednoczonych, które przekonywały, że są miłośniczkami
pierogów.
Bezkonkurencyjna okazała
się pani Agnieszka Kuganda,
która na podium wyprzedziła Annę Singh, ubiegłoroczną
zwyciężczynię. Trzecie miejsce
należało do Bogusławy Koselskiej, która tak podsumowała
zawody: - W takich konkursach
mogę startować cały rok i nawet
teraz mogę jeszcze lepić pierogi.
Nagrody wręczał prezydent Tadeusz Krzakowski – Już
samo patrzenie na Waszą pracę,
drogie panie, to wielka uczta
dla nas wszystkich. Aby stanąć
w takim konkursie, trzeba mieć
odwagę - a to już jest zwycięstwo – dodał prezydent. Poproszona o kilka słów zwyciężczyni
konkursu powiedziała: - To była
dla mnie świetna zabawa. Dziesięć minut przed rozpoczęciem
konkursu zapisałam się i wygrałam.
Na zakończenie legniczanie mogli wspólnie degustować
Adres redakcji: 59-220 Legnica, ul. Najświętszej Marii Panny 5b/4, parter
tel. 76 850 79 21, [email protected]
Redaktor naczelny: p.o. Piotr Kanikowski, [email protected]
Zespół redakcyjny Piotr Kanikowski i współpracownicy
Druk: POLSKAPRESSE, Wrocław; Skład i łamanie: Łukasz Kubaszewski
Biuro reklam i ogłoszeń: 59-220 Legnica, ul. Najświętszej Marii Panny 5b/4,
tel. 76 850 79 21, [email protected]
ulepione przez zawodniczki
smakołyki.
Źródło (tekst i zdjęcie):
Urząd Miasta w Legnicy
Iwona Cząstka, 609-199-520, [email protected]
Dorota Słupska, 532-289-634, [email protected]
masz ciekawy temat? KONTAKT Z REDAKCJĄ
tel. 76 850 79 21, GG: 4092558,
dzwoń – pisz
[email protected]
PROMOCJA
17 września 2015
[email protected]
Tłumy na Imieninach Ulicy
W sobotę, 12 września, legniczanie już po raz
czternasty świętowali Imieniny Ulicy Najświętszej Marii Panny. Przybyły tysiące gości - zarówno z Legnicy, jak i z innych miast, którzy bawili
się przy trzech scenach muzycznych i kramach
oferujących lokalne specjały.
To jedno z największych
świąt legnickich. Każdy mógł
znaleźć coś dla siebie. Organizatorzy przygotowali wiele
atrakcji dla dzieci i dla dorosłych. Na trzech scenach rozbrzmiewała muzyka folkowa,
jazzowa, rockowa, kubańska i
podwórkowa. Dla gości wystąpili lokalni muzycy oraz specjalnie zaproszeni goście, m.in.
Jose Torres & Hawana Dreams.
Razem z gośćmi imieniny
świętował prezydent Legnicy
Tadeusz Krzakowski, który
powitał tłumy przyjaciół „solenizantki” i życzył wszystkim
dobrej zabawy. Obecne też były
m.in. Małgorzata Szmajdzińska - poseł na Sejm i Dorota
Purgal, zastępca prezydenta
Legnicy.
Imieniny rozpoczął występ
Wolsztyńskiej Orkiestry Dętej z mażoretkami. Następnie
podziwiać można było pokazy
zespołu tanecznego „Balbinki” oraz posłuchać m.in. kapeli
Lubin City, Iwony Kmiecik
czy zespołu Overange. Zwieńczeniem obchodów była gala
operetkowa, która zgromadziła
ogromną rzeszę widzów. W
tym roku wystąpili artyści Teatru Muzycznego w Łodzi pre-
zentując „Zemstę Nietoperza”
Johanna Straussa.
Przybyli goście częstowani
byli smakołykiem tegorocznych
imienin - Rogalikami Kulczyckiego, chlebem ze smalcem i
polskimi jabłkami.
Legnica jak Hollywood
Firma producencka z Los Angeles, Boxhead Films, od piątku realizowała w Legnicy zdjęcia do fabularyzowanego dokumentu. Plenerami byly ulice Roosevelta i Traugutta.
Autorem niezatytułowanego jeszcze projektu jest pisarz Gary Gilbert. Reżyseruje
Dan Sturman, a produkcją
zajmuje się Dylan Nelson. Ich
zamierzeniem jest prezentacja
projektu na festiwalach filmowych na całym świecie.
- Legnica to wspaniałe, zadziwiające miasto, a wszystkie
osoby, z którymi dotychczas
mieliśmy przyjemność współpracować, są nieprawdopodobnie otwarte - powiedział nam
Gary Gilbert, którego korzenie wywodzą się z Polski. - Jesteśmy zachwyceni faktem, że
możemy realizować zdjęcia w
Legnicy.
Autorzy nie przypadkiem
wybrali nasze miasto. Historia
romantycznej miłości, którą
opowiadają, rzeczywiście wydarzyła się w Legnicy w latach
30. minionego wieku. Jej bohaterka mieszkała w kamienicy nr 6 przy ul. Traugutta.
Pochodzący z Nowego
Jorku Gary Gilbert pisze scenariusze i z powodzeniem
produkuje seriale telewizyjne w Los Angeles dla stacji
ABC, CBS, NBC oraz Fox już
od ponad dwudziestu lat. Jest
autorem ponad tuzina odcinków seriali komediowych, a
także współtwórcą serii „Sister,
Sister”.
Dan Sturman (reżyser)
oraz Dylan Nelson (producentka) od ponad dekady
współpracują przy filmach dokumentalnych. Ich współpraca
zaowocowała nagrodzonym
na festiwalu Sundance filmem
„Peabody” oraz nagrodzonym
Emmy obrazem „Nanking”,
który znalazł się na liście filmów nominowanych do Oscara. W ich dorobku znaleźć
można również film dokumentalny w konwencji czarnej komedii „The Hollywood
Complex”, prezentowany na
antenach stacji telewizyjnych
całego świata, również w Polsce. Dan Sturman jest także producentem dokumentu
„Twin Towers”, który zdobył
statuetkę Oscara w roku 2003.
Legnicę bez cienia wątpliwości nazwać można „zagłębiem filmowym”. W ostatnich
latach miasto zagrało w kilkunastu produkcjach krajowych
i zagranicznych. Tu powstała
znana z ekranów całego świata „Mała Moskwa”, a także
„W zawieszeniu” i „Fotograf ”
Waldemara Krzystka. Reżyser
zawsze podkreśla swą rdzenną legnickość. W niemieckim
obrazie „Anonyma” nasza ulica
Roosevelta doskonale wcieliła się w zdobywany w 1945
roku przez Armię Czerwoną
Berlin. Ostatnie dni to realizowany przez autorów z Walii film fantasy pt. „Ławka”, z
udziałem legnickich uczniów.
Za kilka tygodni w legnickich
plenerach miejskich zamierzają pojawić się autorzy serialu
fabularnego pt. „Komisja Morderstw”, w reżyserii Jarosława
Marszewskiego, przygotowywanego na Dolnym Śląsku dla
programu drugiego TVP.
Nowe Miasto na Piekarach B
Na legnickim osiedlu Piekary „B” zakończyły się kolejne inwestycje drogowe. Zbudowana została
ulica Szarych Szeregów wraz z łącznikiem do ul. Pileckiego i oświetleniem, a także ostatnie odcinki
ulic Pileckiego i Batalionu Zośka. Wszędzie powstała nowa kanalizacja deszczowa.
Nowe ulice wyłożone są
kostką betonową. Zbudowano
chodniki i oświetlenie. Koszt
tej inwestycji to ponad milion
złotych. Na wszystkich ulicach,
w trakcie ich powstawania,
Legnickie Przedsiębiorstwo
Wodociągów i Kanalizacji
własnym staraniem budowało instalację sanitarną i sieci
wodociągowe. Dzięki temu
cały teren posiada podstawowe
uzbrojenie infrastrukturalne.
Drogi na Piekarach „B” to kolejna inwestycja służąca mieszkańcom oraz umożliwiająca
rozwój budownictwa mieszkaniowego i infrastruktury w tej
nowej części miasta.
Przypomnijmy, że od szeregu lat gmina konsekwentnie
realizuje zadanie pn. Uzbrojenie terenów inwestycyjnych
pod budownictwo mieszkaniowe – sieci i drogi na Osiedlu Piekary Jednostka „B”.
Zbudowana została sieć ulic
wraz z pełną infrastrukturą
(jezdnie, chodniki, oświetlenie,
kanalizacja deszczowa, dojazdy). Zdecydowanie podnosi to
wartość i atrakcyjność inwestycyjną tych terenów, umożliwia
rozwój budownictwa mieszkaniowego i towarzyszących mu
usług handlowych czy zdrowotnych, powstawanie rekreacyjnych enklaw zieleni, parkingów i ścieżek rowerowych.
Odpowiada też na społeczne
potrzeby mieszkańców.
Miasto wspólnie z part-
nerami zainwestowało w osiedlowe drogi na Piekarach „B”
kilkanaście milionów złotych.
Zbudowano ulice: Jankow-
skiego, Powstańców Warszawy,
Kedywu, Okulickiego, Pileckiego, Hubalczyków, Batalionu Zośka i Szarych Szeregów.
3
Światowe technologie
dla legnickiego
szkolnictwa
W Urzędzie Miasta podpisano list intencyjny w
sprawie otwarcia Centrum Demonstracyjno-Szkoleniowego firmy Abplanalp na terenie Centrum
Kształcenia Praktycznego w Legnicy. Sygnatariuszami tego porozumienia o współpracy są:
prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski, dyrektor
Centrum Kształcenia Praktycznego – Zbigniew
Kałuża oraz członek zarządu Abplanalp Consulting – Paweł Matejak.
Przypomnijmy, że jest
to już kolejne porozumienie
zawierane przez miasto z
podmiotami przemysłowymi, służące wdrażaniu nowych technologii w procesie
kształcenia
zawodowego.
Uczniowie CKP korzystają
już z maszyn sterowanych
numerycznie przekazanych
przez firmę Winkelmann.
Działalność legnickiego
Centrum
Demonstracyjno-Szkoleniowego
będzie
oparta na wykorzystaniu obrabiarek sterowanych numerycznie amerykańskiej firmy
Haas oraz obrabiarek elektroerozyjnych
Mitsubishi
Electric, oferowanych przez
firmę Abplanalp.
- Celem przedsięwzięcia
jest podniesienie poziomu
kształcenia przyszłych operatorów obrabiarek, którzy
dzięki temu poprawią swoje
perspektywy na wymagającym nowoczesnego przygotowania rynku pracy - mówił
prezydent Tadeusz Krzakowski. - Funkcjonowanie
tak nowoczesnej placówki w
strukturze Centrum Kształcenia Praktycznego wzbogaci
miejską ofertę edukacyjną,
kierowaną do młodzieży z
Legnicy i regionu, podejmującej naukę zawodu. Ułatwi
to również przedsiębiorcom
w regionie znalezienie wysoko
wykwalifikowanych
pracowników – powiedział.
Prezydent dodał, że nasze
miasto w pełni zachowało
swoje szkolnictwo zawodowe i techniczne. Rozwija je i unowocześnia, stając
się coraz bardziej atrakcyjnym także dla inwestorów
i przedsiębiorców. W tym
roku szkolnym po raz pierwszy ponad połowa absolwentów gimnazjów postanowiła
kształcić się w szkołach technicznych i zawodowych. To
bardzo korzystny trend.
Koncepcja
Centrum
powstała dzięki owocnej
współpracy Urzędu Miasta
Legnicy, Centrum Kształcenia Praktycznego i firmy
Abplanalp i będzie realizowana wspólnie przez CKP i
Abplanalp Consulting - wyłącznego dystrybutora obra-
biarek Haas oraz elektrodrążarek Mitsubishi Electric.
Powstające Centrum Demonstracyjno-Szkoleniowe
Abplanalp przyczyni się do
poniesienia poziomu nauczania, dzięki zwiększeniu liczby
aktualnie posiadanych przez
CKP w Legnicy obrabiarek
Haas. Dostarczenie dodatkowych nowych maszyn pozwoli na zwiększenie możliwości nauczania w zawodach
związanych z obróbką skrawaniem.
Ponadto w Centrum
umieszczone zostaną dwie
obrabiarki elektroerozyjne
Mitsubishi Electric. Dzięki
temu CKP w Legnicy będzie
pierwszą placówką w Polsce,
która będzie mogła prezentować uczniom tę nowoczesną technologię, a w przyszłości umożliwi im edukację
w dziedzinie obróbki elektroerozyjnej.
Do tej pory firma Abplanalp otworzyła na terenie
Polski 5 podobnych Centrów Demonstracyjno-Szkoleniowych Haas, w których
uczniowie mają możliwość
kształcenia się jedynie na obrabiarkach tego amerykańskiego producenta. Uczniowie legnickiego CKP, jako
jedyni w kraju będą mogli
zdobyć doświadczenie w
obsłudze obrabiarek elektroerozyjnych jednego z najlepszych światowych producentów.
Pan Paweł Matejak, reprezentujący firmę Abplanalp, podkreślił, że najlepsi uczniowie po przejściu
procedur egzaminacyjnych
i otrzymaniu certyfikatów
trafić mogą do ich firmowej
bazy potencjalnych pracowników godnych polecenia.
Otwarcie nowego Centrum
zaplanowane
jest
jeszcze w tym roku. Łączny wkład finansowy w tę
innowacyjną inwestycję po
stronie Urzędu Miasta Legnicy wyniesie 100.000 zł.
Środki zainwestowane przez
Abplanalp to kwota blisko
1.440.000 zł, z czego wartość
samych maszyn (2 obrabiarki Haas i 2 elektrodrążarki)
opiewa na ok. 1.300.000 zł.
4
WIADOMOŚCI
[email protected]
17 września 2015
Legnica skora do romansu
Inauguracyjny koncert IV Legnickich Dni Romansu Polsko-Rosyjskiego zgromadził tak liczną publiczność, że największa sala Zamku Piastowskiego nie była jej w stanie pomieścić. Ludzie stali na korytarzu lub słuchali muzyki na dziedzińcu, przez otarte okna.
REKLAMA
REKLAMA
W koncercie wystąpili
soliści Barbara Droździńska, Anna Majkut-Polańska, Elżbieta Kaczmarzyk,
Magdalena Wachowska, Leonid Volodko oraz zespoły
Wschodnie Klimaty i Ostatnie Takie Trio. Zgodnie z tematem imprezy, wykonywali
głównie duszoszczipiatelne
rosyjskie romanse, choć w
programie wieczoru znalazły się też bardziej frywolne
piosenki, a publiczność najżywiej reagowała na pełniącą
rolę przerywnika "Kalinkę".
Było nastrojowo. Na scenie
stały róże w szklanych wazonach, płonęły świece, a
artyści rozsiewali czar epoki,
która minęła - jak się wydaje - bezpowrotnie. Poza licznym gronem mieszkańców,
ochota na polsko-rosyjski romans przywiodła do Legnicy
m.in. Piotra Borysa, doradcę
ministra spraw zagranicznych i flirtującego z ludowcami kandydata Platformy
Obywatelskiej na senatora.
Zasiadł w pierwszym rzędzie
razem z prezydentem Legnicy Tadeuszem Krzakowskim
i wicestarostą legnickim Kazimierzem Burtnym. Tadeusz
Samborski, wicemarszałek
Dolnego Śląska i prezes Stowarzyszenia
Kulturalnego
Krajobrazy, które zorganizowało festiwal, był zaskoczony
frekwencją. Namówił artystów, by po koncercie wyszli
na dziedziniec do ludzi, dla
których brakło miejsca w sali,
i wynagrodzili im tę niewygodę.
Piotr Kanikowski
FOT. PIOTR KANIKOWSKI
Przy Miłej miło witają górników
Ze starego zagłębia zniknęły kopalnie, ale w Złotoryi wciąż można zjeść uczciwy górniczy obiad i przy kuflu lokalnego piwa posiedzieć w sztolni, wśród
wysłużonych oskardów i naftowych lamp. Kompleks hotelowo-gastronomiczny Przy Miłej z radością gości sentymentalne wycieczki do kolebki polskiej
miedzi. Aż po Głogów nie ma innej restauracji, która z taką pasją kultywowałaby górnicze tradycje regionu.
Wielu górników pracujących w Lubinie, Polkowicach
czy Rudnej swoje korzenie wywodzi stąd, z okolic Złotoryi i
Bolesławca. Ich ojcowie i dziadkowie fedrowali kiedyś miedź
na Lenie, Konradzie, w Nowym
Kościele. Gdy wracają tym tropem, górniczy nos wiedzie ich
czasem na Aleję Przy Miłej w
Złotoryi, gdzie dzięki pasji gospodarzy – Barbary i Andrzeja
Kowalskich – od 25 lat króluje
dobra kuchnia okraszona atmosferą starego zagłębia.
W restauracji Przy Miłej - polecanej przez znanego
kucharza i podróżnika Roberta Makłowicza, który kilka lat
temu też zawitał do Złotoryi na
posiłek - można zjeść pysznie i
niedrogo. Od maja potwierdza
to również Certyfikat Euro Renoma. Do starego, sprawdzonego menu dołożono niedawno
drugą kartę z Chłopskim Jadłem. To oferta dla ludzi, którzy
potrafią docenić smak ogórka
z beczki i swojskiej kiełbasy z
pajdą świeżego chleba posmarowanego smalcem. Klienci
dostają taki zestaw na powitanie, za darmo, na pobudzenie
apetytu. W gratisie jest również
kieliszek domowej nalewki na
zakończenie posiłku, podarunek
od gospodarzy lokalu (jeśli posmakuje, można kupić do domu
całą butelkę). Pomiędzy ogórkiem a nalewką można delektować się walorami zasmażanej
kapusty, swojskich wędlin, sera
czy chrzanu z żurawiną i czosnkiem. Restauracja Przy Miłej
to jedno z nielicznych miejsc,
gdzie można zanurzyć łychę
w kociołku rosołu z kołdunami. Podają tu również rondel
z ziemniakami w mundurkach
oraz zestawem mięs: karkówką,
żeberkami, schabem i – klasyką
górniczych karczm – golonką w
piwie. Pierogi są Bajowe, czyli
różniste, podawane pojedynczo
lub pełnymi michami. Placki
ziemniaczane podają także z
twarożkiem albo łososiem. Do
popicia - chłodne piwo z lo-
kalnego browaru w Lwówku
Śląskim. A na deser domowa
szarlotka lub sernik.
Restauracja jest czynna codziennie od godz. 11 do 22, a
w piątki dodatkową atrakcją są
dancingi, niemal niespotykane
już poza Złotoryją. Na tańce
szczególnie chętnie przychodzą
samotne panie. To one od początku wiodą prym w zabawie.
Mężczyźni dołączają do nich,
ale nie od razu – potrzebują
czasu, nim ośmielą się wejść na
parkiet. Dla klientów, którzy
szukają bardziej kameralnej atmosfery, jest tuż za ścianą Jędrusiowa Jama, nocny lokal otwarty do bladego świtu, z ławami
ustawionymi w klimatycznych
górniczych sztolniach, z dobrym
piwem, egzotycznymi drinkami,
karaoke i rurką dla tancerek go
go. To dobre miejsce, aby odreagować stres po pracy w kopalni.
Na tych, którzy chcieliby zostać
na noc, czekają pokoje hotelowe
w stanowiącym część kompleksu pensjonacie Przy Miłej.
Pensjonat Przy Miłej
hotel, restauracja, pub, kawiarnia
sala bankietowa, sala weselna, konferencje
REKLAMA
Złotoryja, Aleja Przy Miłej 1
Telefon/Fax 76 87 83 966; +48 695 949 006
www.pensjonatprzymilej.pl, [email protected], [email protected]
REKLAMA
6
WIADOMOŚCI
[email protected]
17 września 2015
REKLAMA
Skarb większy niż złoty pociąg
REKLAMA
Gdy cały świat emocjonuje się pociągiem, którego nie ma, tuż za rogatkami Legnicy archeolodzy
wyjmują z grobów sprzed 3 - 4 tysięcy lat gliniane grzechotki (wciąż dzwonią), zabawki, groty włóczni, ozdobne szpile i gliniane naczynia. Na terenie, po którym pobiegnie droga ekspresowa S3, odkryto gigantyczne cmentarzysko łużyckie z epoki brązu. - To jedno z najbogatszych stanowisk w Polsce
- mówi Łukasz Łukaszewicz, kierujący pracami na wykopalisku.
Legnica - Lubin
SZYBKA
POŻYCZKA
REKLAMA
REKLAMA
dla każdego!
Również dla osób
z zajęciami komorniczymi,
zasiłkami i alimentami
tel. 608 591 069
Według archeologów pracujących w Duninie, co najmniej od lat siedemdziesiątych
w regionie legnickim nie odkryto niczego, co mogłoby się
chociażby równać z obecnym
znaleziskiem. Zdumienie jest
tym większe, że od czasów wojny teren wokół Legnicy został
dość skrupulatnie rozeznany
pod kątem ewentualnych archeologicznych stanowisk. Gdy
Łukasz Łukaszewicz ze swą ekipa przystępował do pracy, spodziewał się znaleźć pozostałości
po bitwie Prusaków z armią
Napoleona z 1813 roku, ale nie
ślady kultury sprzed czterech tysięcy lat. Nim archeolodzy wbili
łopaty w ziemię, przebadali ją
wykrywaczami metali, ale nie
znaleźli absolutnie nic: żadnych
guzików od mundurów, żadnych kul z muszkietów, żadnych
klamer czy szabli. A potem natrafili na prawdziwy skarb.
- Proszę sobie wyobrazić
wzruszenie, gdy wyciąga się z
takiego grobu całą grzechotkę,
potrząsa nią przy uchu i ona po
raz pierwszy od 3 albo 4 tysięcy
lat znowu grzechocze - mówi
Łukasz Łukaszewicz. Dzięki archeologom i lokalnym radiowcom, którzy nagrali ten grzechot
i puścili w eter, słucha go dziś
cała Polska.
Przy nas z jednej z mogił
wyciągnięty został rarytas, o
którym marzy niejedno muzeum: świetnie zachowana gliniana grzechotka poduszkowa,
w kształcie poduszeczki, z ceramicznymi kuleczkami w środku. W całej Polsce była dotąd
jedna taka, brzydsza, kanciasta i
zgrzebna. A ta, nie dość że działa, ma jeszcze delikatny ornament. Mogła być zabawką, choć
fakt znalezienia jej w grobie
osoby dorosłej sugerowałby raczej, że to instrument muzyczny
albo przedmiot magiczny, wykorzystywany przy pradawnych
rytuałach.
Podlegnickie odkrycie jest
cmentarzyskiem ciałopalnym
datowanym wstępnie na I-III
wiek przed naszą erą. Dla chowanych tutaj ludzi rodzina i
przyjaciele przynosili tzw. przystawki, by zostawić je zmarłemu
obok urny z prochami. To mogły być naczynia, figurki, ozdoby, broń, narzędzia, zabawki...
Ekipa Łukasza Łukaszewicza
wydobyła już m.in. 1300 całych
naczyń glinianych, ostrza noży,
groty strzał, zapinki do ubrań
czy włosów, figurki z gliny i kamienia,
Po spenetrowaniu niespełna hektara gruntu od maja archeolodzy odkopali w Duninie
blisko 300 mogił, a to zaledwie
cząstka terenu, na którym nasi
przodkowie ze średniej i wczesnej epoki brązu grzebali swych
zmarłych. Do zbadania wciąż
pozostają około 2 hektary, na
których można spodziewać się
kolejnych sensacji. Prawdopodobnie i tak wielka część cmentarzyska leży poza terenem
inwestycji. Jest nie do ruszenia,
chyba że uniwersytet albo konserwator zabytków kierowani
naukową dociekliwością zdecydują się zorganizować tam dalsze poszukiwania.
Kusi? Trochę, ale jak mówi
Izabela Kadłucka - generalny
wykonawca badań archeologicznych dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - najlepsza forma ochrony
stanowisk archeologicznych to
nieruszanie ich. I czekanie, bo
w przyszłości mogą pojawić się
jakieś nieinwazyjne metody badania takich zabytków. Na razie
archeolodzy pracują tak jak w
XIX wieku: szpadel, łopatka,
kilof, pędzelek...Po zbadaniu i
opisaniu wykopane w Duninie
zabytkowe przedmioty trafią do
Muzeum Miedzi w Legnicy. Będą to dla nas niezwykle cenne
eksponaty - mówi Tomasz Stolarczyk, pracownik muzeum.
Piotr Kanikowski
Targi Zajęć Pozalekcyjnych w CH Auchan
REKLAMA
12-13 września w Centrum
Handlowym Auchan
w Legnicy odbyły się
Targi Zajęć Pozalekcyjnych.
Wystawcy z regionu
przygotowali szereg
propozycji nie tylko dla dzieci
i młodzieży, ale również dla
osób dorosłych. Przez dwa
weekendowe dni Klienci mogli
skorzystać ze specjalnych
ofert adresowanych do
uczestników Targów
w Centrum Handlowym
Auchan.
Dodatkowo 100 pierwszych
dzieci biorących udział w
Targach otrzymało upominek
w postaci zestawu
edukacyjnego.
Gościem specjalnym Targów
Zajęć Pozalekcyjnych były
Wojownicze Żółwie Ninja,
które zachęcały
Klientów Centrum do
aktywnego spędzania
czasu wolnego.
PROMOCJA
17 września 2015
[email protected]
7
Centrum Medyczne w Legnicy
Grypa? Szczepmy się!
PORADNIA
PODSTAWOWEJ OPIEKI
ZDROWOTNEJ
•PORADNIA POZ DLA
DOROSŁYCH
•PORADNIA POZ DLA
DZIECI
PORADNIE
SPECJALISTYCZNE
•ALERGOLOGICZNA
•OTOLARYNGOLOGICZNA
•OKULISTYCZNA
•GINEKOLOGICZNO-POŁOŻNICZA
•DERMATOLOGICZNA
•ORTOPEDYCZNA
•UROLOGICZNA
•NEUROLOGICZNA
•DIETETYCZNA
•DIABETOLOGICZNA
•PSYCHIATRYCZNA
•KARDIOLOGICZNA
•CHIRURGII OGÓLNEJ
•CHIRURGII ONKOLOGICZNEJ
Szczegółowe informacje:
tel. 76 723 38 20
tel. 76 743 98 65
Zaczął się najlepszy czas na szczepienie przeciw grypie: wrzesień, październik, listopad. Możemy się oczywiście szczepić później, w każdym momencie sezonu grypowego, bo szczepienie
zawsze będzie nas chronić przed chorobą. Na wytworzenie przeciwciał nasz organizm potrzebuje
tylko około 2 tygodni.
Dlaczego warto? Grypa
jest infekcją, którą się łatwo
zarazić. A przy tym często jest źle rozpoznawana i
lekceważona. A tymczasem
człowiek chory na grypę
może zarażać nie tylko w
trakcie infekcji, ale również
przed wystąpieniem objawów czy po ich ustąpieniu.
Objawy grypy są bardzo
niespecyficzne:
gorączka,
kaszel, bóle mięśni, bóle
głowy, dreszcze, ból gardła,
ogólne zmęczenie. Najczęściej dolegliwości ustępują
po około 7 dniach, lecz zdarza się, że kaszel i złe samopoczucie trwają nawet kilka
tygodni. Warto pamiętać:
grypa to nie jest „ciężkie
przeziębienie”, ale schorzenie, które może przekształcić się w ciężką chorobę,
trwającą nawet latami.
Zachęcając
pacjentów
do szczepień, warto przypomnieć, jak ciężkimi powikłaniami może skończyć się
infekcja, zwłaszcza u osób
starszych i u osób obciążonych innymi przewlekłymi
chorobami, z zaburzeniami
odporności czy z problemami onkologicznymi, u dzieci
czy kobiet ciężarnych. Zaostrzenie przewlekłych cho-
rób płuc czy serca, rozwój
bakteryjnego zapalenia płuc
to jedne z częstszych powikłań.
Zachęcając do szczepień
chciałam również podkreślić, rozwiewając wszelkie
wątpliwości, że po szczepieniu nie zachorujemy na grypę, ponieważ szczepionka
nie zawiera wirusów tylko
ich fragmenty. Zdarzająca
się czasami gorączka, bóle
mięśni czy odczyny poszczepienne miejscowe, nie
są grypą, trwają zwykle 1-2
dni i ustępują.
Warto również podkreślić, że ostre i łagodne infekcje dróg oddechowych,
infekcje dróg moczowych,
biegunki, nawet przebiega-
jące z gorączką, antybiotykoterapia nie są przeciwwskazaniem do szczepienia.
Jedynym bardzo ważnym
przeciwwskazaniem
jest
ciężka alergia (anafilaksja)
na jaja kurze, będące podłożem szczepionki.
Osoby z przewlekłymi schorzenia typu astma
oskrzelowa, cukrzyca, z
przewlekłymi
chorobami
układu krążenia powinny
być szczepione w pierwszej
kolejności, ponieważ są bardziej narażone na ciężki
przebieg grypy i groźne
powikłania.
Wirusy
grypy
często się zmieniają, są w pewnym sensie
nieprzewidywalne, dlatego
co roku zmienia się skład
szczepionki i dlatego coroczne szczepienie najlepiej
nas ochroni przed grypą.
Nawet jeśli zachorujemy na
grypę, to jej przebieg może
być znacznie łagodniejszy i
unikniemy groźnych powikłań.
Szczepiąc się regularnie
tworzymy „magazyn przeciwciał”, pobudzamy układ
odpornościowy, który
w
przyszłości może uchronić
nas przed śmiertelną chorobą.
Zofia Stempak-Pyrkosz,
lekarz specjalista pediatrii
z Centrum Medycznego
w Legnicy
Grypa? Szczepmy się!
Centrum Medyczne w
Legnicy przy ul. Libana 7
zaprasza na szczepienia
przeciw grypie. Szczepienia odbywają się po
uprzedniej kwalifikacji lekarskiej.
Szczegółowe informacje
pod nr tel. 76 723 38 20, 76
723 38 21 lub w Recepcji
Przychodni.
Zachęcamy również zakłady pracy do grupowych
szczepień pracowników.
Informacja pod numerem telefonu 76 723 38 26,
76 723 38 25
REHABILITACJA
•KINESIOTAPING
•KINEZYTERAPIA
•FIZYKOTERAPIA
•DRENAŻ LIMFATYCZNY
•MASAŻ
Szczegółowe informacje:
tel. 76 723 38 28
Centrum Medyczne świadczy
usługi:
•na podstawie umowy z NFZ
•w ramach abonamentów prywatnych ubezpieczycieli
•odpłatnie
www.cmlegnica.pl
e-mail: [email protected]
DIAGNOSTYKA
•Badania
laboratoryjne
•RTG w pełnym
zakresie
•USG tarczycy,
ślinianek, piersi, jamy
brzusznej, jąder
•USG ginekologiczne,
położnicze, gruczołu krokowego
•USG układu tętniczego i żylnego kończyn
dolnych
•USG aorty brzusznej,
tętnic biodrowych i
dogłowowych
•Testy
alergologiczne
•EKG spoczynkowe,
próba wysiłkowa
•Holter RR
•Komputerowe
badanie wzroku
i pola widzenia
•Spirometria, audio-
metria, cytologia,
kolposkopia
•Tympanometria
PORADNIA MEDYCYNY
PRACY
Przeprowadza badania profilaktyczne pracowników: wstępne,
okresowe i kontrolne
ZAKRES WYKONYWANYCH
BADAŃ PROFILAKTYCZNYCH:
•badania kierowców i osób
ubiegających się o uprawnienia do
kierowania pojazdami
•badania dla osób posiadających
lub ubiegających się o pozwolenie
na broń
•badania do celów sanitarno-epidemiologicznych i aktualizacja
książeczek zdrowia
•konsultacje lekarzy medycyny
pracy
•badania uczniów szkół ponadpodstawowych, studentów i
doktorantów
•badania pracowników narażonych na promieniowanie
jonizujące
•konsultacje lekarzy specjalistów
(m.in. okulisty, neurologa, laryngologa, dermatologa)
•badania laboratoryjne i diagnostyczne (np. RTG, EKG,
spirometria, audiogram)
•udział lekarzy medycyny pracy
w posiedzeniach zakładowych
komisji BHP
•przegląd stanowisk pracy przez
lekarza i pielęgniarkę
•szkolenia z zakresu pierwszej
pomocy przedmedycznej
PRACOWNIA
PSYCHOLOGICZNA
wykonuje badania psychologiczne
m.in. dla:
•kierowców i osób ubiegających się
o uprawnienia do kierowania
pojazdami
•kandydatów na instruktorów i
egzaminatorów nauki jazdy
•skierowanych przez policję za
kierowanie pojazdem w stanie
nietrzeźwości i po przekroczeniu
24 punktów karnych
•osób ubiegających się lub posiadających pozwolenie na broń
•operatorów wózków widłowych i
transportowych, maszyn i urządzeń oraz sprzętu budowlanego
•pracowników zatrudnionych na
wysokości, na masztach, wieżach,
wiaduktach i mostach,
•kandydatów do objęcia urzędu
sędziego, prokuratora i kuratora
sądowego
•osób pracujących na stanowiskach
wymagających szczególnej sprawności psychofizycznej.
Badania wykonywane są w ciągu
jednego dnia
w godzinach 7.30 – 16.00
Szczegółowe informacje: tel. 76
723 38 34, 43
8
WIADOMOŚCI
[email protected]
Promocja NICOLE
17 września 2015
Fenomenalne dłonie zdrowia
- W to aż uwierzyć
trudno. Żona miała być warzywem do końca życia, a
chodzi i rozmawia – mówi
pan Karol Paryszyn z Wrocławia, A jego żona, choć z
trudem, i powoli dodaje: To prawda, pan Darek dał
mi drugie życie.
Danuta Paryszyn trzy
lata temu miała ciężki udar
mózgu. Leżała po nim sparaliżowana, nie mówiła, robiła do pampersa. Rehabilitacji przyniosła niewielkie
efekty. Półtora roku temu
mąż przywiózł ją do wałbrzyskiego
uzdrowiciela:
- Upewniałem się, czy jest
winda, bo przecież po schodach bym Danusi na wózku
nie wytaszczył.
Pierwsze efekty pojawiły się po czterech wizytach.
Pani Danuta zaczęła ruszać
sparaliżowaną ręką. Po dwunastu wizytach powiedziała
kilka sensownych i zrozumiałych słów. Dziś chodzi o
lasce, sama przyrządza posiłki, dość wyraźnie mówi.
I cieszy się życiem, spotkaniami z dziećmi, wnukami.
– Dwa lala temu mogłam
tylko, leżąc bez słowa, wzrokiem za nimi wodzić – opowiada, choć przychodzi jej to
dość ciężko. Ale wierzy, że
dzięki uzdrowicielowi wróci
zupełnie do formy. On sam
jest ostrożny, podkreśla, żeby
nie zaniedbać rehabilitacji.
Że energoterapia ją wspomaga a nie zastępuje. Dodaje też, że nie zawsze są takie
efekty, jak u pani Danuty.
Je mąż jednak protestuje. – Przecież nie trafiłem do niego przypadkiem.
Siostrzenica miała guza w
piersi i pod wpływem pana
Darka zniknął. Koleżankę
żony bolały jak diabli kolana i biodra. Niemal się nie
ruszała. A po kilku wizytach u pana Darka chodzi. A
znajomy miał nie gojącą się
ranę na ręce. Przez rok. Pod
dotykiem pana Darka zagoiła się w miesiąc. Jego dotyk
ludzi uzdrawia. Po prostu.
Nie wiem, jak on to robi, ale
wiem, że robi.
Rzeczywiście, w poczekalni wałbrzyskiego uzdrowiciela można spotkać setki ludzi, którym pomógł.
Mama małego Szymona
opowiada, że chłopiec miał
alergię na niemal wszystko,
a po trzech wizytach może
bawić się z psem, jeść rzeczy
po których jeszcze pół roku
temu się dusił. Dominika
Marciniak ze Świdnicy też
miała guza piersi. Po czterech wizytach zmalał o połowę, po pięciu kolejnych znikł
zupełnie. A panią Wandę
Kocjan z Wałbrzycha stale
bolał brzuch. – I to strasznie.
Robiłam wszystkie badania, wykazywały, że nic mi
nie jest. A ja wyłam z bólu.
Po każdej kolejnej wizycie
u pana Darka czułam, jak
ból maleje. Dziś, po ośmiu
wizytach, nie odczuwam go
prawie wcale – opowiada z
radością w oczach. Dodaje,
że miała też bóle stawów
i nerwowy tik. Wszystko
to minęło pod dotykiem
uzdrowiciela.
- To fenomen. I pewnie
dlatego, gdy inni uzdrowiciele mówią, żeby nie chodzić do lekarzy, pan Darek
przeciwnie. Namawia, żeby
koniecznie iść na badania.
One pokażą, na ile stan się
poprawił. Ja nie potrzebowałam. Ale sąsiadka miała cukrzycę i nadciśnienie.
Mówi, że prawie po każdej
wizycie było widać poprawę.
(ego)
REKLAMA
REKLAMA
Gabinet kosmetyczny Nicole od 20 lat współpracuje z
tą renomowaną na światowym
rynku kosmetycznym firmą
Thalgo. Surowce do produkcji
tych kosmetyków występują
głównie w morzu bogatym w
jod - pierwiastek prawie niewystępujący na Dolnym Śląsku.
Stąd problemy mieszkańców
naszego regionu z chorobami
tarczycy. Naturalny jod będący
składnikiem kremów Thalgo w
pewnym sensi e uzupełnia niedobory tego pierwiastka - przez
przenikanie skórno-naskórkowe. Proszę zatem o zapoznanie
się z ofertą naszego Gabinetu
- być może znajdą Państwo dla
siebie coś atrakcyjnego. Proponujemy:
• henna rzęs i brwi;
• zagęszczanie rzęs metodą
1:1;
• makijaż okolicznościowy
(w tym sesje z wizażystką);
• zamykanie naczynek;
• usuwanie włókniaków;
• pielęgnację twarz szyi i
dekoltu z wykorzystaniem najnowszej aparatury
kosmetycznej
(ultradżwięki,
kawitacja,
mikrodermabrazja,
mezoterapia);
• klasyczne zabiegi oczyszczania twarzy, pleców;
• zabiegi złuszczania naskórka kwasami, biopilingiem;
• pojędrnianie i zagęszczanie
skóry (mikroigłowa mezoterapia frakcyjna, mezoterapia igłowa);
• zabiegi poprawiające gęstość włosów na głowie
(mezoterapia);
• zabiegi na ciało (masaż klasyczny);
• masaż relaksacyjny (kamieniami bazaltowymi, bańką
chińską);
• zabiegi detoksykujące (aromaterapia);
• refleksologia stóp - depilacja ciekłym woskiem
• depilacja twardym woskiem
(bikini,twarz ,pachy);
• manicure klasyczny-manicure hybrydowy, franch
manicure;
• żel ,akryl,zdobnictwo-spa
dłoni i stóp-pedicure klasyczny;
• przebijanie uszu dzieciom;
• body piercing,
• porady kosmetyczne.
Polecamy szaroki wybór
kolczyków.
Serdecznie
zapraszamy-gwarantujemy wysoką jakość usług
popartą 25 letnią tradycją.
Teresa Rogińska-Szeliga - polecam.
REKLAMA
Dariusz Dyda przyjmuje w Legnicy, ul. Ściegiennego 1. Rejestracja tylko
telefoniczna, nr 881 488 989
Gabinet kosmetyczny Nicole serdecznie zaprasza wszystkie Panie i Panów codziennie w
godz. 9-18 i w soboty w godz. 9-14.30. Telefon
602-467-604 oraz 76 852 47 43
REKLAMA
REKLAMA
Niezwykła historia legnickiego terapeuty Jerzego Raka
Jerzy Rak to niezwykle barwna, charyzmatyczna i ekscentryczna postać. Jeszcze kilka lat temu irytował wszystkich swoim sposobem bycia, niesamowitym poczuciem humoru, dużym dystansem do siebie i bezkompromisowością. Chorzy potrzebują kogoś, kto im pomoże, ktoś, kto spełni ich oczekiwania.
Jakie cechy charakteru decydują o tym, że Jerzy przyciąga do siebie pacjentów, jak magnes?
REKLAMA
REKLAMA
Wybitne osiągnięcia w leczeniu chorób kręgosłupa. Trafność diagnostyczna i prognostyczna. Entuzjazm. Pewność
siebie. Empatia. Wrażliwość na
cierpienie. Autentyczne relacje
z chorymi. Doskonały zmysł
obserwacji, wyciągania i formułowania wniosków.
To co wydaje się najbardziej znamienne u Jerzego
Raka, to podejście do pacjenta
i jego choroby. Jerzy doszedł do
wniosku, że jeżeli zaszedł proces , powiedzmy niekorzystny,
to należy go odwrócić. Myśli o
tym, jak można naprawdę pomóc danemu pacjentowi, czyli
jak go wyleczyć z dolegliwości,
tak, aby był w stanie zdrowia,
czyli równowagi organizmu,
aby mógł normalnie funkcjonować. Jego wielkość polega na
samodzielnym dojściu do tych
rozwiązań. Ciekawym i nowatorskim wątkiem w jego pracy
jest wzajemne powiązanie ciała,
umysłu, pamięci i wyobraźni.
Nasuwające się zbieżności ze
wschodnimi systemami leczenia wskazują na fakt, jak wielką
ilość wiedzy i informacji czerpie z własnego doświadczenia i
własnej intuicji.
Jego praca badawcza jest
uważana za fascynującą. Warto
ją ujawnić. Mówią o nim, że jest
bardziej doświadczonym terapeutą, niż inni o znanych nazwiskach. Ma fotograficzną pamięć i wykazuje się geniuszem
w diagnozowaniu. Kim więc
jest ten człowiek? Oskarżany
o magię, o bycie szalonym naukowcem, czy pewnego rodzaju
czarodziejem , postrzegany jako
egocentryk. Wie o czymś, czego
nie wie większość tych, którzy
nazywają siebie „naukowcami”.
Jerzy tak wypowiada się o
pracy innych bioenergoterapeutów:
To są genialni ludzie, którzy są bardziej metafizykami
niż naukowcami. Znaczy to, że
zajmują się bardziej siłami nadprzyrodzonymi. Jest to świetna
terapeutyczna zasłona, która
fascynuje, olśniewa i sprawia, że
ludzie są ślepi na błędy zawarte
w jej podstawach.
Mogę śmiało zacytować
słowa Tesli : „teraźniejszość jest
wasza, a przyszłość jest moja”.
Próbuję wyjaśnić prawa, które
już istnieją.
Jerzy swoje badania i projekty opiera na teorii grawitacji,
odkrytej wcześniej przez znakomitego fizyka Nikola Teslę.
Tesla stwierdził, że „nie ma
innej energii w materii, niż ta,
która jest otrzymywana z otoczenia”. W prowadzonej przez
niego Księdze Pamiątkowej,
istnieją zapisy dotyczące jego
eksperymentów.
Co mówi Jerzy?
Zadasz zapewne pytanie:
- Skąd mam wiedzieć, że
mogę zaufać Tobie? Będę CI
mówił szczerze , a jeśli nie
chcesz usłyszeć prawdy, to nie
pytaj się mnie o nic.
Czujesz się bardzo zagubiony i zdezorientowany, co
wybrać i jaką drogą pójść? Konieczność dokonywania wyborów wykańcza cię. Często kręcisz się w kółko, od jednej opcji
do drugiej. Bez przerwy stoisz
na rozdrożu. Doświadczasz decyzyjnego paraliżu. A w końcu,
gdy się na coś decydujesz, dopadają cię wątpliwości. Zadajesz
sobie wtedy pytanie, czy to była
najlepsza decyzja. Wątpliwości sprawiają, że trudniej być ci
konsekwentnym i zdecydowa-
nym. Przez to ulegasz pokusom.
Zbaczasz wtedy z wybranej
drogi, gdy ktoś obiecuje ci coś
łatwiejszego i przyjemniejszego. Wtedy wracasz do punktu
wyjścia. Zabawa zaczyna się od
nowa.
Jak poradzić sobie w gąszczu możliwości? Którą drogę
wybrać? Każda ma swoje plusy
Jerzy Rak przyjmuje w Legnicy, ul. Kościuszki 52 A/12,
rejestracja telefoniczna: 608 498 227
i minusy. Dokonywane wybory,
mają wpływ na twoje zdrowie,
ciało i mózg.
Wszyscy wiemy, że emocje i
entuzjazm są zaraźliwe.
WIADOMOŚCI
17 września 2015
[email protected]
11
Poprawa na rynku kredytów hipotecznych
KREDYT
szybka decyzja
Utrzymujące się niskie stopy procentowe sprawiają, że kredyty hipoteczne są bardziej dostępne dla
klientów. Dopiero II kwartał tego roku pokazał jednak wyraźny wzrost liczby i wartości udzielonych na
zakup mieszkania kredytów. Na rynek nieruchomości napływa coraz więcej klientów gotówkowych.
W ich przypadku również impulsem jest sytuacja w polityce pieniężnej, bo dzięki niej inwestycja w
nieruchomości staje się coraz bardziej atrakcyjna.
popytu, stąd sytuacja między podażą a popytem jest w
miarę zbilansowana i dzięki
temu nie mamy do czynienia
z istotnymi zmianami cen
mieszkań – wyjaśnia Tomasz
Łapiński.
Jak wynika z raportu
AMRON-SARFiN, dostępność mieszkań dla modelowej trzyosobowej rodziny
pozostała wysoka. Mimo że
określający ją indeks IDM3
na koniec drugiego kwartału był niższy o 4,8 proc. w
porównaniu z poprzednimi
trzema miesiącami. Eksperci
wskazują, że na ten nieznaczny spadek wpłynął minimalny wzrost cen mieszkań oraz
spadek dochodów rodziny.
– Nadal największym
zainteresowaniem cieszą się
mieszkania niewielkie, jedno- lub dwupokojowe. Coraz
popularniejsze stają się również mieszkania trzypokojowe, ale o małym metrażu
– mówi Łapiński.
Nic nie wskazuje na to,
by Rada Polityki Pieniężnej miała w nadchodzących
miesiącach podwyższyć stopy procentowe. Coraz lepsza
sytuacja na rynku pracy oraz
stabilny wzrost PKB w polskiej gospodarce powinny
przyczynić się do dalszych
wzrostów popytu na mieszkania.
– Koniunktura na rynku
nieruchomości jest pochodną ogólnej sytuacji ekonomicznej. Ta na szczęście się
poprawia. Wszystkie parametry działają korzystnie na
rynek. Taka sytuacja nie będzie trwała wiecznie, ale na
razie nie widać symptomów,
które by wskazywały na to, że
miałaby się nagle załamać i
zmienić w ciągu najbliższych
kwartałów – ocenia dyrektor
finansowy firmy Ronson.
Źródło: newseria.pl
mała
rata!
tel. 76 759 20 88
Lubin: ul. Chrobrego 1B
REKLAMA
wzrost wyniósł 2 proc.). Natomiast wartość kredytów
wzrosła o 12 proc. kwartał do
kwartału, do nieco ponad 10
mld zł (wzrost rok do roku o
5 proc.)
– Obniżka stóp procentowych bardziej zdopingowała popyt ze strony osób,
które kupują mieszkanie za
gotówkę – mówi Łapiński.
Raport ZBP wskazuje także, że w II kwartale
nie odnotowano znaczących
zmian w sferze cen mieszkań
w największych aglomeracjach. Potwierdzają to także
obserwacje firmy Ronson.
– Z jednej strony widzimy, że liczba transakcji zawieranych przez klientów kupujących mieszkania rośnie, z
drugiej strony deweloperzy
dopasowują swoją ofertę do
rosnącego popytu. Działanie
deweloperów jest jednak racjonalne. Wzrost podaży nieznacznie przekracza wzrost
na spłatę
komornika
REKLAMA
– Niskie stopy procentowe sprzyjają rynkowi nieruchomości z dwóch powodów.
Z jednej strony czynią kredyt
hipoteczny bardziej dostępnym, z drugiej strony skłaniają inwestorów i klientów
do zakupów mieszkań jako
alternatywy dla innego sposobu lokowania ich pieniędzy
– mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz
Łapiński, dyrektor finansowy
firmy deweloperskiej Ronson.
Na rynku kredytów hipotecznych nie było jednak
widać znaczących wzrostów.
Trend ten odwrócił się dopiero w II kwartale tego
roku. Jak wynika z raportu
AMRON-SARFiN
opublikowanego przez Związek Banków Polskich, banki
udzieliły ponad 46,5 tys.
kredytów mieszkaniowych –
o 10,3 proc. więcej niż w I
kwartale (w ujęciu rocznym
bez BIK
REKLAMA
12WIADOMOŚCI
[email protected]
17 września 2015
Milowy krok KGHM Ajax
KGHM Ajax złożył wniosek o uzyskanie pozwolenia środowiskowego na budowę kopalni. Dokument liczy ponad 18 tysięcy stron i porusza 39 aspektów
związanych z budową kopalni.
KGHM Ajax Mining Inc.
złożył w Urzędzie ds. Ochrony Środowiska w kanadyjskim
regionie Kolumbia Brytyjska
oraz w Kanadyjskiej Agencji ds.
Ochrony Środowiska wniosek o
uzyskanie pozwolenia środowiskowego na budowę odkrywkowej kopalni miedzi i złota Ajax.
Kopalnia ma zostać wybudowana w pobliżu miejscowości
Kamloops w zachodniej Kanadzie. Dokument jest niezbędny,
by uzyskać pozwolenie środowi-
skowe na rozpoczęcie inwestycji.
Analizuje on wpływ działalności
kopalni na otoczenie środowiskowe oraz prezentuje plany
dotyczące minimalizowania oddziaływania zakładu górniczego
na pobliskie okolice. Dokument
zawiera także sekcje dotyczące
praw rdzennej ludności, planów
w zakresie zarządzania i monitorowania inwestycji oraz procedur dotyczących wypadków i
awarii.
- To krok milowy w projek-
REKLAMA
REKLAMA
Prezydent Miasta Legnicy
zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami
informuje, że zostały podane do publicznej wiadomości następujące
WYKAZY NIERUCHOMOŚCI
przeznaczonych do zbycia i dzierżawy:
1. ul. Lotnicza 42 ABC, ul. Mazowiecka 2, ul. Jaworzyńska 2, ul. Kościelna 5, 7, ul.
Poselska 12, ul. Złotoryjska 92, 138, ul. Książęca 21, 25, ul. Wrocławska 127, ul.
Kominka 1, ul. Traugutta 20-22, ul. Drukarska 14 - bezprzetargowo lokale mieszkalne
na rzecz dotychczasowych najemców,
2. ul. Św. Wojciecha 8 – wolny lokal mieszkalny w trybie przetargu nieograniczonego,
3. Rynek 10 - lokal użytkowy bezprzetargowo na rzecz dotychczasowego najemcy,
4. ul. Łokietka 7, ul. Złotoryjska 25, ul. Dziennikarska 5A-ul. Piekarska 21 – wolne
lokale użytkowe w trybie przetargu nieograniczonego,
5. Dzierżawa gruntów rolnych w trybie bezprzetargowym- dz. 106, 104 obr. Pawice,
6. ul. Spokojna (działka nr 2/7 obręb Piekary, zabudowana boksem garażowym) –
bezprzetargowo na rzecz najemcy.
Rozszerzone ogłoszenia zamieszczono na tablicy ogłoszeń w siedzibie
Urzędu Miasta Legnicy Plac Słowiański 8 III p. pok. 312-315
w godzinach pracy Urzędu
cie Ajax – powiedział Marcin
Mostowy, prezes KGHM Ajax.
- Nasz zespół przez ponad rok
przygotowywał wniosek. Wierzymy, że spełnia on wysokie
standardy wymagane w projekcie Ajax i z niecierpliwością czekamy na przejście do fazy formalnej oceny naszego wniosku.
Projekt Ajax zakłada budowę odkrywkowej kopalni
miedzi i złota, która pozwoli umocnić pozycję spółki
KGHM Polska Miedź S.A.
na międzynarodowym rynku
producentów miedzi. Zgodnie
z obecnym harmonogramem
realizacji projektu, KGHM
zakłada otrzymanie wszystkich niezbędnych pozwoleń na
przełomie 2016/2017 roku. Ich
przyznanie pozwoli rozpocząć
budowę kopalni, która będzie
jednym z ważniejszych podmiotów przemysłu górniczego
w dystrykcie Kolumbia Brytyjska w Kanadzie.
W ramach prac projek-
towych KGHM kontynuuje
konsultację z przedstawicielstwami lokalnej ludności, które
występują jako interesariusze w
realizacji projektu Ajax. Złożenie aplikacji obejmującej zmianę lokalizacji niektórych elementów infrastruktury zakładu
górniczego przez KGHM, jest
przykładem ścisłej współpracy
z lokalną społecznością oraz
mieszkańcami miasta Kamloops.
Regionalny urząd ds. ochrony środowiska w Kolumbii
Brytyjskiej ma 30 dni na sprawdzenie wniosku pod kątem formalnym. Po tym czasie wniosek
zostanie upubliczniony i poddany ocenie merytorycznej i konsultacjom społecznym. Urzędnicy zapowiedzieli, że czas na
konsultacje społeczne wyniesie
75 dni.
W tym czasie KGHM Ajax
będzie także organizatorem sesji otwartych, podczas których
będzie służył wyjaśnieniami i
odpowiadał na pytania.
- Chcemy by każdy miał
szansę uzyskać pełną wiedzę
dotyczącą wszystkich aspektów
projektu Ajax. Naszym celem
jest umożliwienie lokalnej społeczności dostępu do wszystkich
informacji jakich potrzebuje powiedział Clyde Gillespie, szef
projektu KGHM Ajax.
Wszystkie szczegóły wnio-
sku będą zamieszczone także na
dedykowanej platformie internetowej, która zostanie udostępniona podczas konsultacji. Witryna ta będzie funkcjonowała
niezależnie od korporacyjnej
strony internetowej spółki.
Źródło (tekst, zdjęcie):
KGHM
REKLAMA
14POLECAMY
[email protected]
17 września 2015
od 18.09.2015 do 24.09.2015 Cennik
Repertuar Kina Helios
w Legnicy
Kino Helios w Legnicy-Galeria Piastów
ul. Najświętszej Marii Panny 9
Rezerwacja tel. 76/ 862 02 00
Rezerwacja on-line: www.helios.pl
MINIMARATON FILMOWY
Już 18 września o godzinie 22:00, kina
Helios zapraszają na Minimaraton Więźnia
labiryntu! Zagramy dwie pierwsze części
ekranizacji bestsellerowej trylogii Jamesa
Dashnera z premierą Więźnia labiryntu:
Próby ognia. Po sukcesie wydawniczym,
seria również w kinie bardzo szybko zdobyła sobie ogromną widownię i uznawana
jest za najlepszą od czasu Igrzysk śmierci.
Jesteśmy przekonani, że taka dawka emocji jeszcze długo po powrocie do domu nie
pozwoli Wam zasnąć i zapartym tchem
czekać będziecie na kolejną część filmu.
Czy jesteście na to gotowi?
Zagramy:
Więzień labiryntu
Więzień labiryntu: Próby ognia! (Premiera!)
Start maratonu:
18 września 2015; Godz. 22:00
KULTURA DOSTĘPNA
Od teraz w każdy czwartek o godz. 18:00
bilety na wybrane polskie filmy w naszych
kinach będą kosztowały tylko 10 złotych.
Kultura Dostępna to projekt, który pozwoli,
aby szerokie grono odbiorców mogło zapoznać się z polską sztuką filmową. Jednocześnie zniwelowana zostanie jedna z
głównych barier w dostępie do kina, jaką
jest wysoka cena biletów.
HARDKOR DISKO
Dramat, Czas trwania: 85 min., Od lat:
15, Produkcja: Polska [2014], Premiera:
04.04.2014 (Polska)
Współczesna, pełna kontrastów metropolia. Nowobogaccy rodzice i ich pochłonięte
hedonizmem, żyjące chwilą dzieci, a wokół
nich rzeczywistość, w której wzbiera gniew
i napięcie bliskie eksplozji. W takiej scenerii
poznajemy Marcina, młodego chłopaka, który zaraz po przyjeździe do miasta
spotyka trochę młodszą od siebie Olę.
Zafascynowana nim dziewczyna zaprasza
go do swojego świata, w którym królują
mocne używki, niekończące się imprezy
artystycznej bohemy i nielegalne wyścigi
samochodów. Marcin przyjechał jednak z
głęboko skrywaną tajemnicą i dokładnym
planem zemsty, o którym ani dziewczyna,
ani jej najbliżsi nie mają pojęcia...
GODZ. 18:00*
* SEANS ODBĘDZIE SIĘ 24.09.2015
KINO KONESERA
ESKORTA- NAPISY
Dramat/Western; czas trwania: 122 min,
Od lat:15, Produkcja: Francja/USA (2014)
Niezależna, samotna i zdeterminowana
Mary Bee Cudy (Hilary Swank) podejmuje
się misji, której bali się wszyscy mężczyźni. Jej zadanie to eskortowanie trzech
szalonych młodych kobiet na drugi koniec
kraju - do Iowy. Na miejscu obłąkanymi zaopiekuje się żona pastora (Meryl Streep).
Kiedy Mary Bee ratuje od stryczka dezertera George’a Briggsa (Tommy Lee Jones),
mężczyzna, wdzięczny za ocalenie, zobowiązuje się towarzyszyć jej w niebezpiecznej podróży.
GODZ. 17:30*
* seans odbędzie się 23.09.2015
PREMIERY:
WIĘZIEŃ LABIRYNTU: PRÓBY OGNIA –
NAPISY 3D
Thriller / Science- Fiction / Akcja: 144 min.,
Od lat: 12, Produkcja: USA [2015], Premiera: 18.09.2015 (Polska)
Thomas był pewien, że ucieczka z labiryntu będzie oznaczała wolność dla niego i
pozostałych Streferów. Tajemnicza organizacja DRESZCZ nie zakończyła jednak
swych niesamowitych eksperymentów.
Rozpoczyna się Faza Druga. Czas na próby ognia. Streferzy mają dwa tygodnie, aby
przejść przez Pogorzelisko – najbardziej
spaloną część świata, pustynię, na której
na każdym kroku czyha niebezpieczeństwo. Jakby tego było mało, pojawiło się
nowe zagrożenie – inna grupa, której przetrwanie zależy od unicestwienia Streferów.
Nowi są zdeterminowani, aby przetrwać.
Dlatego wciąż nie można przestać uciekać – chyba, że chce się być więźniem do
końca życia.
GODZ. 14:15, 20:00
WIĘZIEŃ LABIRYNTU: PRÓBY OGNIA NAPISY
Thriller / Science- Fiction / Akcja: 144 min.,
Od lat: 12, Produkcja: USA [2015], Premiera: 18.09.2015 (Polska)
GODZ. 11:30, 17:15
EVEREST – NAPISY 3D
Thriller / Przygodowy / Dramat: 144 min.,
Od lat: 15, Produkcja: Wlk. Brytania, Islandia, USA [2015], Premiera: 18.09.2015
(Polska)
Spektakularny thriller akcji oparty na jednej
z najtragiczniejszych w historii wypraw na
Mount Everest. Wszystko działo się w maju
1996 r., kiedy jednego dnia w śniegach
Mount Everestu zginęło 15 wspinaczy. Film
opowiada historię grupy ośmiorga himalaistów, którzy pod przewodnictwem Roba
Halla (Jason Clarke), próbują zmierzyć się
z ekstremalnymi warunkami niedostępnego szczytu. Walka ze śmiertelnym zimnem,
nawałnicami śnieżnymi, walka o tlen i przetrwanie. „Everest” to film o granicach ludzkiej wytrzymałości – fizycznej i psychicznej.
GODZ. 11:00, 13:30, 18:30
EVEREST - NAPISY
Thriller / Przygodowy / Dramat: 144 min.,
Od lat: 15, Produkcja: Wlk. Brytania, Islandia, USA [2015], Premiera: 18.09.2015
(Polska)
GODZ. 16:00, 21:00
KLUB WŁÓCZYKIJÓW
Komedia / Przygodowy: 98min., Od lat:
6, Produkcja: Polska [2015], Premiera:
18.09.2015 (Polska)
Kornel i Maks spędzają wakacje przed
ekranem komputera i nie myślą o powrocie
do nudnego realu. Wszystko zmienia nagła
wizyta czarnej owcy rodziny, wuja Dionizego. Nieobliczalny krewny wciąga chłopców
do prawdziwego świata, pełnego nieoczekiwanych wydarzeń i niezwykłych postaci.
Pod ich przewodnictwem Klub włóczykijów wyrusza w podróż, której celem jest
odnalezienie skarbu ukrytego przed laty
przez pradziadka Kornela. Sprawy komplikują się, gdy na drogocenny trop wpadają
również przebiegli bandyci - Dr Kadryll
(Karolak) i jego niezdarny pomocnik Wieńczysław Nieszczególny (Mecwaldowski).
Rozpoczyna się, pełen komicznych pomyłek i zaskakujących zwrotów akcji, wyścig
z czasem. Taka przygoda zdarza się raz
w życiu!
GODZ. 10:15, 12:30, 14:45*, 17:30**
* seans odbędzie się 23 i 24.09.2015
** seans nie odbędzie się 23 i 24.09.2015
ANATOMIA ZŁA
Thriller: Od lat: 15, Produkcja: Polska
[2015], Premiera: 18.09.2015 (Polska)
Płatny zabójca o pseudonimie „Lulek”
(Stroiński) zostaje warunkowo zwolniony
z więzienia. Wkrótce potem prokurator
(Głowacki), który kilka lat wcześniej doprowadził do jego aresztowania, składa mu
propozycję nie do odrzucenia. W zamian
za duże pieniądze, wymazanie kartoteki i
możliwość dyskretnego opuszczenia kraju, „Lulek” ma zlikwidować komendanta
Centralnego Biura Śledczego. Zabójca
angażuje do pomocy Staszka (Kowalczyk), wydalonego z armii snajpera, który
został kozłem ofiarnym nieudanej misji w
Afganistanie. Podając się za oficera kontrwywiadu, „Lulek” wmawia mężczyźnie,
że został wybrany do zadania specjalnego i jeśli je wykona, dostanie szansę na
powrót do wojska. W trakcie przygotowań
do zamachu Staszek zaczyna nabierać
podejrzeń co do prawdziwych intencji „Lulka”. Tymczasem zleceniodawcy naciskają
na przyspieszenie akcji. Rozpoczyna się
śmiertelne odliczanie.
GODZ. 19:30*, 19:45**
* seans nie odbędzie się 24.09.2015
** seans odbędzie się 24.09.2015
CZY NARPAWDĘ WIERZYSZ?- NAPISY
Dramat: Od lat: 15, Produkcja: USA [2015],
Premiera: 18.09.2015 (Polska)
Dwanaście różnych postaw życiowych,
dwanaście całkowicie odmiennych charakterów, których drogi niespodziewanie
krzyżują się... Każdy z bohaterów – często
wbrew swoim przekonaniom – odkryje moc
chrystusowego krzyża. Punktem wyjścia
do opowiedzenia historii staje się przypadkowe (?) spotkanie ulicznego kaznodziei z
proboszczem lokalnej parafii. Uświadamia
ono temu drugiemu, jak ważne w prawdziwej wierze – obok szczerej modlitwy – jest
działanie w imię dobra.
Potęga wiary, siła nadziei, odwaga świadectwa. „Czy naprawdę wierzysz?” to więcej niż film. To pytanie, na które każdy musi
sobie sam odpowiedzieć.
GODZ. 12:15, 15:00*, 15:30**
* seans nie odbędzie się 23 i 24.09.2015
** seans odbędzie się 24.09.2015
TYTUŁY TYGODNIA
KARBALA
Wojenny: 139 min., Od lat: 15, Produkcja:
Polska [2015], Premiera: 11.09.2015 (Polska)
GODZ. 9:30*, 10:30**, 12:00*,13**, 17:00*,
18:00***, 21:15
* seans odbędzie się 18.09.2015
** seans nie odbędzie się 18.09.2015
*** seans nie odbędzie się dnia 18 i
24.09.2015
DO UTRATY SIŁ - Napisy
Sportowy / Dramat: 148 min., Od lat:
15, Produkcja: USA [2015], Premiera:
11.09.2015 (Polska)
GODZ. 19:30*, 20:30**
* seans odbędzie się 18.09.2015
** seans nie odbędzie się 18.09.2015
NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO - Napisy
Muzyczny / Komediodramat: 125 min., Od
lat: 15, Produkcja: USA [2015], Premiera:
11.09.2015 (Polska)
GODZ. 19:00
WIZYTA - Napisy
HORROR / Komedia: 118 min., Od lat:
15, Produkcja: USA [2015], Premiera:
11.09.2015 (Polska)
GODZ. 17:00, 22:00
Hugo i łowcy duchów - dubbing
Komedia / Fantasy / Familijny: 123 min., Od
lat: b.o., Produkcja: Niemcy, Austria, Irlandia [2015], Premiera: 11.09.2015 (Polska)
GODZ. 10:00, 14:15
W NOWYM ZWIERCIADLE: WAKACJE
napisy
Komedia, Czas trwania: 123 min., Od lat:
15, Produkcja: USA [2015], Premiera:
04.09.2015 (Polska)
GODZ. : 14:30*, 15:30**
*Seans odbędzie się 18.09.2015
**Seans nie odbędzie się 18 i 24.09.2015
biletów
Cennik biletów 2D:
Bilet normalny – (pon. – czw.)
22 zł, (pt. – nd., święta) 24 zł
Bilet ulgowy – (pon. – czw.)
18 zł, (pt. – nd., święta) 20 zł
Junior/Senior – (pon. – czw.)
18 zł, (pt – nd., święta) 20 zł
Promocje cenowe 2D:
Tani wtorek Normalny – 18 zł
Tani wtorek Ulgowy – 15 zł
Tani wtorek Junior/Senior –
15 zł
Seanse do godziny 13.30 –
(pon. - pt.) – 15 zł (nie obowiązuje na seanse 3D oraz w
Tanie wtorki)
Promocje cenowe 3D:
Tani wtorek Normalny – 21 zł
Tani wtorek Ulgowy – 18 zł
Tani wtorek Junior/Senior –
18 zł
Cennik biletów 3D:
Bilet normalny – (pon. – czw.)
25 zł, (pt. – nd., święta) 27 zł
Bilet ulgowy – (pon. – czw.)
21 zł, (pt. – nd., święta) 23 zł
Junior/Senior – (pon. – czw.)
21 zł, (pt – nd., święta) 23 zł
Do wszystkich biletów na filmy 3D doliczana jest dopłata
w wysokości 3 zł. Jest to dopłata związana z użytkowaniem okularów 3D, niezbędnych do właściwego odbioru
projekcji
trójwymiarowych.
Okulary zostaną Państwu
udostępnione do jednorazowego użytku. Prosimy o ich
zwrot obsłudze kina po seansie.
Znajdź nas także na
Facebook`u:
www.facebook.com/ HeliosPolska
Wejściówki dla
Czytelników
Mamy dla naszych czytelników dwie pojedyńcze wejściówki ufundowane przez
Kino HELIOS na film pt. „Więzień labiryntu” w Legnicy – do wykorzystania w
PIĄTEK - jeżeli chcesz ją wygrać, wyślij
maila na adres [email protected]
w treści podając imię i nazwisko oraz nr
telefonu
ZWYCIĘZCY ZOSTANĄ POINFOMOWANI
JUŻ W PIĄTEK telefonicznie lub mailem.
OGŁOSZENIE
USŁUGI:
KOLPORTAŻ ulotek, materiałów
reklamowych – SOLIDNIE
i TANIO – docieramy na cały
Dolny Śląsk,
tel. 606 715 214
PRACA:
Zatrudnię od zaraz
zbrojarzy na budowie we
Wrocławiu, tel. 605 267 494
Chcesz nadać ogłoszenie?
Przyjdź, dzwoń lub napisz:
Biuro reklam i ogłoszeń
REKLAMA
REKLAMA
59-220 Legnica,
ul. Najświętszej Marii Panny 5b/4,
tel. 76 850 79 21,
[email protected],
[email protected]
WIADOMOŚCI
17 września 2015
[email protected]
15
Ruska rzeźnia w teatrze
Teraz Rosja, potem Bośnia
Rozdajemy zaproszenia od Teatru Modrzejewskiej w Legnicy – na wstrząsającego „Cara Samozwańca” Adolfa Nowaczyńskiego o „polskim panowaniu” na Kremlu oraz pierwsze w Legnicy wystawienie
sztuki Katarzyny Knychalskiej „Moja Bośnia”.
O „Carze” piszemy obok
„Moją Bośnię” Jacek Głomb zrobił rok wcześniej dla Bolesławca i
dotąd nie pokazywał w Legnicy.
Jednyną możliwość obejrzenia
tego przedstawienia legniczanie
będą mieli w piątek 25 września i
w sobotę 25 września..
Jak wiele wcześniejszych
spektakli Jacka Głomba, “Moja
Bośnia” znowu opowiada lokalną, ludzką historię. Inspiracją dla
Katarzyny Knychalskiej, autorki
tekstu, były prawdziwe losy Polaków, którzy po latach bałkańskiej
tułaczki z końcem II wojny świa- światowej nacjonalizmy z wiel- mi z Gorzowa Wielkopolskiego,
towej wrócili z rodzinami “na kiej międzynarodowej areny w spod jego ręki wychodzą trafne
ojczyzny łono” i osiedlili się na spktaklu przeniosły się na wio- i czułe zarazem portrety. […]
tzw. Ziemiach Odzyskanych, w skowe, polskie podwórka. Ogo- Moja Bośniama kilka poruszająokolicach Bolesławca. Sztuka to łocone z haseł wielkiej polityki cych momentów, zmienny rytm,
efekt wielogodzinnych rozmów z stają się prostsze, łatwiejsze do rozpięty między męską brutalnoreemigrantami i ich potomkami, zrozumienia.
ścią a kobiecym płaczem, świetną
szperania w starych dokumen„Jacek Głomb jest teatral- muzykę na żywo w wykonaniu
tach, pamiętnikach, nagraniach nym specjalistą od małych oj- Lautari Trio, kilka ciekawych
i książkach.Tło dla opowieści czyzn. I niezależnie od tego, czy kreacji” - pisała po premierze
stanowią
wielopokoleniowe zajmuje się Łemkami z Legnicy, Magda Piekarska, („Gazeta Wybałkańskie waśnie, zakończone przedstawicielami półświatka z borcza Wrocław”).
tą bodaj najokrutniejszą wojną Zakaczawia, górnikami z Zagłę„nowych czasów” z lat 90. XX bia Miedziowego czy żużlowcaFot.: Karol Budrewicz
wieku. Narastające po II wojnie
Jacek Głomb potraktował „Cara Samozwańca” Adolfa Nowaczyńskiego
jako pretekst, by powiedzieć coś ważnego także o Rosji Putina. Jego diagnoza tchnie grozą. Widzowie wychodzą z teatru klucząc między plamami
krwi. Sugerowałbym przepędzenie tą samą drogą polityków.
Wystawiona w Legnicy sztuka Adolfa Nowaczyńskiego opowiada epizod sprzed 400 lat, gdy
wykorzystując słabość militarną
Moskwy polscy możnowładcy
osadzili na kremlowskim tronie
rzekomego syna Iwana IV Groźnego, cudownie ocalałego carewicza Dymitra. Interwencja zakończyła się rok później katastrofą
– rzezią podczas której bojarzy
zgładzili samozwańca i wycięli
oskarżonych o zdradę Polaków.
Ciekawostka sama w sobie,
lakonicznie traktowana przez
szkolne podręczniki z czasów
PRL-u, gdy obawiano się rozdrażnić Wielkiego Brata. Jednak
Jacek Głomb – reżyser „Cara
Samozwańca” – nie zaprasza do
teatru na korepetycje z historii.
W swym spektaklu akcentuje
ponadczasowe nuty: utrzymujące
się do dziś złowrogie napięcie w
relacjach pomiędzy Rosjanami a
Polakami, uprzedzenia, wzajemną pogardę i brak zrozumienia.
Tu nic się nie zmieniło. Dlatego
bojarzy w legnickiej inscenizacji
nie noszą grubych szub ani bród
po pas, a polska szlachta nie paraduje w żupanach, z podgolonymi
modnie głowami. Przepych mo-
„Car Samozwaniec” Adolfa Nowaczyńskiego w reż. Jacka Głomba;
spektakle: 18, 19, 20 września, godz. 19, Scena na Nowym Świecie.
„Moja Bośnia” Kaarzyny Knychalskiej w reż. Jacka Głomba;
spektakle 25 i 26 września, godz. 19, Scena na Nowym Świecie.
Mamy po jednym podwójnym zaproszeniu na każde z tych przedstawień na piątek 18 września („Car”) i piątek 25
września („Moja Bośnia”). Prosimy o błyskawiczne mejle zatytulowane „Teatr. Car” lub „Teatr. Bośnia” na adres [email protected] Zwycięzców poinformujemy o nagrodzie pocztą elektroniczną.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
„Jerzyk dzisiaj nie pije”
to najnowszy program Kabaretu Moralnego Niepokoju, w skład którego
wchodzi znana m.in. z
serialu „Złotopolscy” czy
„Przyjaciółki” Magdalena
Stużyńska. Spektakl jest
typowym dla warszawskiej
grupy zbiorem skeczy i
piosenek, które tworzą panoramę współczesnej Polski i Polaków. Wśród nich
znajdują się niewątpliwe
hity jak „Palenie” – rozmowa dwóch właścicieli psów,
która obiera nieoczekiwany
obrót, „Odrabianie lekcji” –
coś co przeżył każdy z nas
LPG
REKLAMA
LPG
1,72 zł
REKLAMA
Piotr Kanikowski
wraz
z AGENCJĄ ARTYSTYCZNĄ „JOANNA”
serdecznie zapraszają Państwa na swój nowy program
„JERZYK DZISIAJ NIE PIJE”
Występ odbędzie się 21 września 2015r. o godz. 20.15
Aula Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej przy ul. Sejmowej 5
w LEGNICY
jako dziecko lub rodzic oraz
tytułowy „Jerzyk dzisiaj nie
pije” – czyli co robić gdy na
imieninach żona zabrania
mężowi napić się z kumplami. Bywa inteligentnie, bez
przerwy za to jest śmiesznie.
Co więcej, spektakl jest na
tyle kulturalny (jedno nieładne słowo na prawie dwie
godziny programu), że można przyjść z dziećmi.
Warto zobaczyć najnowszy spektakl KMN z jeszcze jednego powodu – jego
twórcy nie będą w przyszłości ani młodsi ani chudsi niż
teraz. Czas trwania programu 2 godziny.
ul.
STACJA Legnica,
Wrocławska 101,
REKLAMA
monarsze na kochankę i zabawkę, raz zamordowany ku uciesze przyszłego cara consillarius
Buczyński. Choć ekipa Modrzejewskiej opowiada historię sprzed
4 wieków, obraz współczesnego
Kremla, cynicznie depczącego
prawa człowieka i ignorującego
głos międzynarodowej społeczności, niepokojąco dobrze wpisuje
się w tę metaforę.
Po raz kolejny aktorom towarzyszy grający na żywo zespół.
Niby to w Legnicy nic niezwykłego. Ale tym razem jest to zespół
-legenda, wrocławskie Kormorany. Jacek Głomb współpracował
z nimi przed laty przy okazji
niezapomnianej realizacji „Koriolana” Szekspira w poniemieckich
koszarach. Muzyka, którą wrocławianie zrobili do „Cara Dymitra”
– świetna – niepokoi, balansuje
na granicy obłędu. „Za głośno” –
zatykał uszy pan, obok którego
siedziałem w teatrze. Zupełnie się
z nim nie zgadzam. Ja bym chciał
jeszcze głośniej. I jeszcze więcej
takich, obłędnie wspaniałych,
spektakli.
Szanowni Państwo
KABARET MORALNEGO NIEPOKOJU
BILETY: 27 zł/ 16 zł. INFORMACJE I REZERWACJA: tel. 76 72 33 505 //[email protected] Kasa jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 10-16 w Teatrze Modrzejewskiej,
Rynek 39, oraz na godzinę przed spektaklem w miejscu jego grania.
REKLAMA
skiewskich komnat zamieniono
na obitą blachą rzeźnię, ze ścianami, z których łatwo zmyć krew,
i hakami do podwieszania zwłok.
Ten scenograficzny zabieg Małgorzaty Bulandy wywołuje całą
lawinę interpretacyjnych sensów.
Oto znajdujemy się w miejscu z
natury złym, zaprojektowanym i
przygotowanym do zabijania. Od
pierwszej sceny – od wtargnięcia
Polaków z Samozwańcem na ten
wrogi, złowieszczy Kreml przy
neurotycznej, niepokojącej muzyce Kormoranów – widz czuje,
że mimo bojarskich pokłonów i
szczerych, idealistycznych deklaracji „polskiego” cara moskiewska
ekspedycja skończy się rzezią.
Krew na chwilę zmyta z blach
w symbolicznej zapowiedzi nowych porządków, w finale znów
rozlewa się w kałuże, skapuje z
podciągniętego pod sufit ciała
Dymitra Samozwańca i skatowanego Wasyla Szujskiego, tak, że
wychodząc z teatru publiczność
musi lawirować pomiędzy czerwonymi plamami na podłodze.
Do tej przestrzeni ludzi wnosi się
w workach, jak rzeźne zwierzęta:
raz jest to odarta z godności Xenia
Borisowna podarowana nowemu
(róg Moniuszki)
tel. 602 478 962
W YMIANA
BUTLI
47 zł
W YMIANA
BUTLI
NYCH
TURYSTYCZ
TANIEJ NIŻ W SUPERMARKETACH
dowozimy butle i węgiel do klienta
Cena biletu wynosi 55 zł
Indywidualnie
bilety
można nabyć w Sklepie Muzycznym Piano Forte przy
ul. Pocztowej 5a w Legnicy,
w Sklepie Muzycznym Piano Forte przy ul. Mieszka I
3 w Lubinie lub na stronie
www.biletynakabarety.pl
Zamówienia zbiorowe
przyjmujemy pod numerem tel. (41) 361-80-47 lub
601769200
Bilety wraz z fakturą
dostarczamy na miejsce pod
wskazany adres, płatność za
faktury do uzgodnienia.
ILOŚĆ MIEJSC
OGRANICZONA !!!
REKLAMA

Podobne dokumenty