Montaż listwy oświetleniowej w wagonach piętrowych H0

Komentarze

Transkrypt

Montaż listwy oświetleniowej w wagonach piętrowych H0
Montaż listwy oświetleniowej w wagonach piętrowych H0
Uwaga: nie należy wyginać listwy, grozi to uszkodzeniem elementów na niej zamontowanych a zwłaszcza miniaturowych oporników.
Na początek musimy zdjąć karoserię w tym celu musimy podważyć ją małym i płaskim śrubokrętem na bokach zaczynając od końca wagonu
i przesuwając go w kierunku drugiego końca, należy to robić z wyczuciem i uwagą żeby nie zarysować farby. Kiedy już jedną stronę mamy
„uwolnioną” powtarzamy tą czynność z drugiej strony.
Po zdjęciu karoserii musimy zobaczyć czy znajdują się jakieś otwory do przewleczenia przewodów, jeżeli nie należy je wywiercić najlepiej
wiertłem 1,5 mm. W wagoniku „polskim” f-my PIKO nic nie trzeba wiercić.
Tak przewlekamy przewody. Jak widać w podwoziu wykorzystano otwór już istniejący.
Listwę wsuwamy za świetliki „po ściance” jeżeli okazało by się że listwa nie została dociśnięta dostatecznie mocno można włożyć pomiędzy
listwę a świetlik np. gumkę recepturkę. W wagonach o innej konstrukcji można użyć grubego przylepca dwustronnego tzw. piankowego
równie dobrym jeśli nie lepszym sposobem jest montaż na klej na gorąco ale istnieje ryzyko że dach ulegnie zniekształceniu od temperatury.
Listwę też można skrócić jednak usunąć można tylko części nie posiadające ścieżek.
Dociskając listwę nie należy naciskać na elementy elektroniczne grozi to ich uszkodzeniem.
Teraz należy zamontować listwę oświetlające parter wagonika.
Teraz przekładamy przewody przez istniejący otwór odizolowujemy je i lutujemy do styków oznaczonych + i - .
WAŻNE: Należy lutować „plus do plusa, minus do minusa” (patrz foto) inaczej światła na niższym poziomie nie będą świeciły.
Do sufitu dolnego poziomu przyklejamy taśmą obustronną mniejszą z listew i montujemy całość do podwozia.
W elemencie podpierającym sufit pierwszego poziomu robimy nożykiem podcięcie dla wyprowadzenia przewodów łączących obie listwy.
Tak powinny wyglądać poszczególne elementy wagonika. Po zainstalowaniu listwy przewlekamy przewody, usuwamy kurz i odciski palców z
szyb i delikatnie wyciągając przewody składamy go.
Obcinamy nadmiar przewodów i odizolowujemy ich końcówki.
Teraz w zależności od wózków wycinamy blaszki o odpowiednim kształcie które służą do zbierania napięcia z osi wagonika
i lutujemy je do przewodów.
Bardzo ważne: musimy obrócić odpowiednio osie/koła wagonika tak żeby izolacja na obu
osiach jednego wózka znalazła się po jednej stronie a na drugim wózku po drugiej stronie
jeżeli tego nie zrobimy lub się pomylimy to zrobimy zwarcie na torowisku.
Koła wyjmujemy za pomocą niewielkiego płaskiego śrubokręta wkładając go pomiędzy koło a wózek i lekko odginając plastik wózka.
Tak to powinien wyglądać wózek po zamontowaniu blaszki.
Pamiętaj żeby utrzymywać torowisko w stanie czystym, listwa co prawda posiada kondensator podtrzymujący napięcie
ale nic to nie da jeżeli nie będzie dobrego kontaktu elektrycznego. W celu poprawienia trakcyjności można dociążyć wagonik
za pomocą np. nakrętek, śrub itp.
Niniejszy opis pokazuje przykładowy sposób montażu w wagonie f-my PIKO oparty na doświadczeniach własnych .
Autor Jacek Gruszczyński login allegro: Yatzekx
Rezerwuję sobie wszystkie prawa do tego pliku.

Podobne dokumenty