Sąd wznawia śledztwo. Arabski ucieka

Komentarze

Transkrypt

Sąd wznawia śledztwo. Arabski ucieka
Katyń i Smoleńsk bez premiera. Polacy na Krakowskim Przedmieściu
Premier Donald Tusk nie wybiera się 10 kwietnia ani do Katynia, ani do Smoleńska. – Odpowiedzialny za organizację uroczystości jest minister kultury – mówi „Codziennej” rzecznik rządu Paweł
Graś. Natomiast nasze uroczyste obchody rozpoczynają się już 9 kwietnia.
fot. Kacper Pempel/Reuters s.4
#68 (467)
PROMOCJA KSIĄŻKI \ Jutro
TV REPUBLIKA \
21/03/2013
o godz. 18 w księgarni Traffic Club
w Warszawie premiera książki
„Partyzant wolnego słowa” Tomasza Sakiewicza. Spotkanie poprowadzi Jan Pospieszalski. A każdy
uczestnik dostanie… słoik szczawiu.
Część materiałów nowo
powstałej telewizji Republika można obejrzeć
na stronie internetowej – www.telewizjarepublika.pl.
Czwartek
1,80
cena
ZŁ
(w tym 8% VAT)
NAKŁAD OGÓLNY 88 947
INDEKS 100625
ISSN 2083-7119
WYDANIE 1
www.niezalezna.pl
s.4
SMOLEŃSK \ Kto odpowiada za katastrofę?
Sąd wznawia
śledztwo.
Arabski ucieka
Przełomowa decyzja w śledztwie smoleńskim. Po skardze Jarosława Kaczyńskiego i Marty Kaczyńskiej decyzją sądu wraca sprawa organizacji lotu do Smoleńska.
Kładzie się to m.in. cieniem na Tomaszu Arabskim,
który niedługo ma zostać wysłany do Hiszpanii jako
ambasador. A to oznacza immunitet dyplomatyczny.
Na kilkanaście godzin przed
posiedzeniem komisji spraw
zagranicznych, która ma zaopiniować Tomasza Arabskiego na stanowisko ambasadora
w Hiszpanii, stołeczny sąd rejonowy nakazał prokuraturze
wznowić śledztwo ws. lotów
do Smoleńska.
– Sąd uwzględnił przede
wszystkim nasze zarzuty nie
tylko na gruncie formalnym,
ale głównie merytorycznym.
Uznał, że materiał prokuratorski, który sporządziła Prokuratura Warszawa-Praga, powinien
zakończyć się nie umorzeniem,
ale poważnym aktem oskarżenia – komentował po wyjściu
z sali rozpraw pełnomocnik
Jarosława Kaczyńskiego mec.
Piotr Pszczółkowski.
Sąd zablokował także decyzję prokuratury wojskowej, która planowała spalenie
rzeczy należących do ofiar.
Uwzględnił też zażalenie rodziny wobec wielu nieprawidłowości ze strony Biura
Ochrony Rządu.
– Jest to decyzja przełomowa,
ponieważ stwarza olbrzymią
szansę na to, że sprawa trafi
do sądu, wbrew politycznemu
planowi Platformy Obywatelskiej – mówi Antoni Macierewicz.
To kolejna już decyzja sądu, który podważa rażące
– jak podkreślają pełnomocnicy rodzin ofiar – uchybienia
w śledztwach smoleńskich.
Katarzyna Pawlak
s.3
Rodziny ofiar wierzą, że Tomasz Arabski nie ucieknie przed karą, a sprawiedliwość dosięgnie go nawet w Hiszpanii |fot. Tomasz Hamrat/GP
ŚWIAT
SPORT
KULTURA
Cypryjczycy
wściekli
na Niemców
Ukraina słaba
jak nigdy
Rawa Blues
Festival
Landsbergis obejrzy „Anatomię
upadku”
Keb’Mo’ oraz James Blood
Ulmer będą najjaśniejszymi gwiazdami tegorocznej
edycji Rawa Blues Festival.
„Codzienna” objęła patronat
nad 33. odsłoną legendarnej
polskiej imprezy zorientowanej
na wszelkie odmiany bluesa
i zaliczanej do elity festiwali
Starego Kontynentu.
Po pokazie będę mógł sko-mentować zawarte w nim
informacje – mówi „Codziennej” były prezydent
Litwy, europoseł Vytautas
Landsbergis. Polityk
zamierza przyjść na pokaz
filmu Anity Gargas, który
odbędzie się w Parlamencie Europejskim 26 marca.
Na Euro 2012 Ukraińcy zaprezentowali się lepiej niż Polacy, ale
Pomysł Eurogrupy, by władze w Ni- w eliminacjach mundialu 2014
kozji w zamian za pakiet ratunko- zdobyli tylko 2 pkt. w trzech mewy od UE i MFW w wysokości
czach. W ciągu kilku ostatnich
10 mld euro opodatkowały depo- miesięcy Ukrainę prowadziło aż
zyty bankowe, wywołał na bankru- czterech trenerów, a karierę retującej wyspie gwałtowne reakcje. prezentacyjną zakończyło dwóch
Cypryjczycy mają dość Europy,
najlepszych zawodników – Andrij
a przede wszystkim Niemiec.
Szewczenko i Andrij Woronin.
s.6,8
s.13
STANISZKIS \ W Polsce dominują wpływy nie-
mieckie. Rosja ma możliwość wpływania na sytuację w naszym kraju, ale ich działania są chaotyczne. Moskwa ma bowiem poważne problemy – z własną dezintegracją i stagnacją. s.10
POLSKA
s.9
fot. arch.
WILDSTEIN \ Państwo nie mogąc zapobiec
jednej tragedii, usiłuje usprawiedliwić swoje istnienie, generując kolejne. Po co ruszać tam,
gdzie dzieją się rzeczy straszne, skoro łatwiej
przyczepić się do kogoś, kto dał klapsa? s.11
s.3
OPINIE
Witold Waszczykowski
Gazeta
Polska
\\ Próbuje się przekonać nas, iż przyjęcie waluty euro zbliży nas
do najważniejszych krajów Europy. To trochę zakamuflowany, ale jednak
proniemiecki kurs na całkowitą symbiozę z gospodarką niemiecką. \\
CODZIENNIE
CZWARTEK 21 MARCA 2013
2
b. wiceminister spraw zagranicznych
www.niezalezna.pl
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Marcin Wolski
Konstruktywna
propozycja
|
Minister Sikorski
z powagą wylicza,
że Rosjanie boją się
Macierewicza.
Wrak by już oddali
i skrzynki do niego,
lecz się obawiają
pana Antoniego.
W stosunkach nie byłoby
żadnych kryzysów,
gdyby nie ten poseł,
co w dodatku z PiS-u!
Stąd rada dla Radka,
niech prze do wyborów,
by go wnet zastąpił
Antek – twórca KOR-u.
Niech będzie ministrem,
czasem tupnie w gniewie,
a Putin ze strachu
odda nam Królewiec.
OPINIE
|
fot. Tomasz Hamrat/GP
2
*GDĽVN
NE
PR]QDĽ
NW
NE
NW
NE
2°C
-4°C
NE
WrRFâaw
5°C
-2°C
NW
N
GRZEGORZ WSZOŁEK
Sny o Imperium Romanum
Minister Radek Sikorski przedstawił w Sejmie założenia polityki zagranicznej rządu. Minister ostatecznie zrezygnował z tzw.
polityki jagiellońskiej, której on sam do 2007 r. hołdował. Zamiast tego Sikorski zaakcentował potrzebę silnego związania
Polski z UE, snując przed nami wizję powtórki z historii wielkości Imperium Romanum. Problem w tym, że Unia, przeżarta kryzysem finansowym i tożsamościowym, nie pociągnie tak
długo jak imperium rzymskie. Choć może podobnie skończyć,
to znaczy po prostu się rozpaść, ale tego już najwyraźniej szef
dyplomacji pod uwagę nie bierze. Tym samym Sikorski kolejny
raz potwierdził woltę, jakiej dokonał, przystępując do PO. Idea
jagiellońska, której zwolennikiem był Lech Kaczyński, zastąpiona została bliżej nieokreślonym parciem na Zachód i niedrażnieniem mocarstw. Nawet kosztem interesów Polski.
IMIENINY: %HQHG\NWD/XERPLUD
3LĉWHN
WSCHÓD
VïRñFD
ZACHÓD
ÓD
ÓD
VïRñFD
FD
D
05 34 17 53
*GDĽVN
NE
|
-5°C
-12°C
12 30 02 57
Lublin
NW
NE
.UDNyZ
-2°C
-13°C
NE
PR]QDĽ
NW
N
NW
NE
-3°C
-10°C
NE
WrRFâaw
-1°C
-9°C
NW
p
SPORT
WarV]awa
p
|
-3°C
-12°C
N
p
áyGŬ
ZACHÓD
ksiÚĝyca
p
-1°C
-12°C
WSCHÓD
W
ksiÚĝyca
k
s
-4°C
-12°C
p
PUBLICYSTYKA
-4°C
-7°C
Katowice
Rafał Zawistowski
6LOQ\ZLDWU]DPLHFLH
6
ĂĂQLHĝQHL]LPQLHM
Q
22.03
p
|
KRESY
|
MOTORYZACJA/TV
|
16
3°C
-3°C
2°C
-5°C
p
KULTURA
15
.UDNyZ
NE
p
|
14
WarV]awa
Lublin
NW
p
GOSPODARKA
13
2°C
-5°C
p
|
10-11
áyGŬ
N
p
3°C
-3°C
ZACHÓD
ksiÚĝyca
11 27 02 24
3°C
-5°C
p
ŚWIAT
|
Katowice
9
NE
0°C
-6°C
WSCHÓD
W
ksiÚĝyca
p
POLSKA
05 36 17 51
6-7
8
ZACHÓD
ÓD
D
VïRñFD
p
|
WSCHÓD
VïRñFD
1DSRïXGQLX
1
Z
ZLHF]RUHPĂQLHĝ\FH
21.03
p
TEMAT DNIA
4-5
POGODA
P
&]ZDUWHN
p
3
N
IMIENINY: .DWDU]\Q\%RJXVâDZD
SYLWIA KRASNODĘBSKA
Premiera książki „Partyzant wolnego słowa”
LUZEM
Jutro o godz. 18 w księgarni Traffic Club w Warszawie (ul. Bracka 25) premiera książki „Partyzant wolnego słowa” i spotkanie z jej bohaterem – Tomaszem Sakiewiczem. Książka składa
się z 70 haseł ukazujących kulisy polskiej i światowej polityki oraz wydarzeń historycznych.
Wydarzeń o dużym kalibrze i ciężarze gatunkowym. Wśród nich jest hasło „Sikorski Radosław”. Czytamy tu, co działo się po dymisji ze stanowiska szefa MON-u: „Sikorski poprosił
mnie o rozmowę w cztery oczy. Wyglądało na to, że chce mi powiedzieć coś ważnego. Zdziwiło mnie jednak to, że kiedy do niego przyszedłem, zabrano mi komórki…”. Resztę muszą już
Państwo doczytać sami.
Alfabet Sakiewicza to książka rzucająca światło na wiele pozornie nieznaczących wydarzeń,
które mogą dotykać kluczowych spraw wagi państwowej. Czytelników czeka lektura intrygująca i momentami niepokojąca. A Sakiewicz to człowiek instytucja. – Gdyby nie istniał, należałoby go wymyślić – pisze Marcin Wolski.
Jan
Pospieszalski
Dorota
Kania
Wolność
i kołchoz
Totalna
porażka
„To niemożliwe! Nie wiedziałam, że państwo może
się do tego posunąć!” – mówi
z niedowierzaniem zszokowana Karolina Bajkowska. W środę sąd zdecydował, że jej dzieci nie wrócą do domu, zostaną
w domu dziecka. Sędziowie,
kuratorzy, psychologowie mają
władzę, by przy pomocy policji
siłą zabrać dzieci, a teraz odrzucić zażalenie zrozpaczonych
rodziców. Urzędnicy uzbrojeni
w autorytet państwa, w aparat przymusu, mocą postępowej europejskiej ustawy stali
się więc dysponentami trójki
synów Bajkowskich.
„To niemożliwe!” – pewnie
myśleli mieszkańcy Cypru
na wieść, że z ich kont zostaną zabrane pieniądze. Nikt ich
nie pytał. Jacyś ważni urzędnicy strefy euro podjęli decyzję, by prywatne pieniądze
tak po prostu zarąbać z konta
i przekazać na walkę z kryzysem. W ten sposób anonimowe struktury UE przyznały
sobie prawo do dysponowania prywatnymi pieniędzmi.
Dramat Bajkowskich pokazuje, że anonimowe struktury aparatu państwa stały się
właścicielami naszych dzieci.
Słyszeliśmy, że Unia Europejska to szczyt naszych kulturowych aspiracji, a strefa euro to eksluzywny klub najbardziej cywilizowanych państw.
W praktyce mamy kołchoz
i dekrety Bieruta.
Po raz kolejny prokuratura
poniosła klęskę w śledztwach
dotyczących katastrofy smoleńskiej. To ogromna zasługa
mec. Piotra Pszczółkowskiego, pełnomocnika Jarosława
Kaczyńskiego i Marty Kaczyńskiej. Adwokat składał kolejne
wnioski, wykazywał, że złamano prawo, nie przyznając
statusu pokrzywdzonych rodzinie tragicznie zmarłej pary prezydenckiej. Wczoraj sąd
przyznał mu rację, stwierdzając, że prokuratura popełniła
rażące błędy, umarzając postępowanie ws. organizacji lotów do Smoleńska. Czy nowe
śledztwo wskaże odpowiedzialnych za fatalną organizację lotu do Smoleńska? Miejmy nadzieję, że prokuratura
tym razem nie przestraszy się
rządzących i postawi zarzuty
tym urzędnikom, którzy nie
zadbali o bezpieczeństwo prezydenta RP i towarzyszących
mu osób. Listę odpowiedzialnych za fatalne błędy otwiera
były już szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski. Właśnie wybiera się na stanowisko ambasadora w Hiszpanii,
co niektórzy komentatorzy
odczytują jako ucieczkę przed
odpowiedzialnością za Smoleńsk. Mam jednak złą wiadomość dla pana Arabskiego: w Madrycie obowiązuje
zarówno Europejski Nakaz
Aresztowania, jak i przepisy
o ekstradycji.
KALENDARIUM
Gazeta
Polska
II WOJNA ŚWIATOWA \ 21 marca 1943 r. utworzona została Krajowa Reprezentacja
Polityczna (KRP) – po przekształceniu Politycznego Komitetu Porozumiewawczego, organ
reprezentujący w kraju główne siły polityczne Polski Podziemnej (tzw. Wielka Czwórka).
CODZIENNIE
www.niezalezna.pl
TEMAT DNIA
CZWARTEK 21 MARCA 2013
SMOLEŃSK \ Kto odpowiada za katastrofę?
Sąd wznawia śledztwo.
Arabski ucieka
Przełomowa decyzja w śledztwie smoleńskim. Po skardze Jarosława Kaczyńskiego i Marty Kaczyńskiej decyzją
sądu wraca sprawa organizacji lotu do Smoleńska. Kładzie się to cieniem m.in. na Tomaszu Arabskim, który niedługo ma zostać wysłany do Hiszpanii jako ambasador. A to oznacza immunitet dyplomatyczny.
Katarzyna Pawlak
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
LUZEM
(sp)
|
Olga Alehno
8
GOSPODARKA
Głośna stała się wypowiedź europosła Landbergisa podczas
publicznego
wysłuchania
ws. śledztwa
smoleńskiego
w Parlamencie Europejskim w Brukseli w marcu
2012 r. Wówczas zszokowany informacjami przedstawionymi
przez obecną na spotkaniu
Martę Kochanowską, cór-
W zeszłym roku były dwa autokary z klubu „GP”, dołączyła grupa z Łosic, ale mnóstwo
osób przyjeżdżało też prywatnie – mówi „Codziennej” Barbara Golec, szefowa Klubu „GP”
w Siedlcach. Grupa z tej miejscowości co miesiąc jest na Krakowskim Przedmieściu na miesięcznicy smoleńskiej. – Jest to dla
nas kontynuacja tego, co robimy
od trzech lat. Staramy się swoją obecnością wywierać presję
na rządzących, żeby ta sprawa
nie została zamieciona pod dywan i doczekała się wyjaśnienia.
Chcemy też oddać hołd ofiarom
tej katastrofy, pokazać, że o nich
pamiętamy – mówi Golec. W całej Polsce kluby „GP” szykują się
na uroczystości rocznicowe
|
pokazu filmu „Mgła”
Marii Dłużewskiej
i Joanny
Lichockiej w maju 2011 r.
Polityk zapoznał się
również
z ustaleniami parlamentarnego zespołu ds. katastrofy
smoleńskiej pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza.
towe na obchody 3. rocznicy katastrofy w Smoleńsku.
Trwają zapisy dla chętnych.
6-7
ŚWIAT
Na projekcję filmu zapraszają europosłowie PiS-u Ryszard Legutko i Ryszard
Czarnecki oraz autorka dokumentu Anita Gargas.
Po projekcji przewidziana
jest dyskusja z twórcami:
Anitą Gargas, Rafałem Dzięciołowskim i Andrzejem Hrechorowiczem. W rozmowie
z „Codzienną” swój udział
w spotkaniu zapowiada europoseł Landsbergis, który
od początku z uwagą przygląda się śledztwu ws. katastrofy Tu-154M pod Smoleńskiem. Były szef litewskiego
państwa był obecny podczas
SMOLEŃSK \ Siedlce go-
|
jest to dla mnie ważna sprawa. Po pokazie będę mógł skomentować zawarte w nim
informacje – mówi „Codziennej” były prezydent Litwy, europoseł Vytautas Landsbergis. Polityk zamierza przyjść na pokaz filmu Anity Gargas, który odbędzie się w Parlamencie Europejskim 26 marca.
10.04 będziemy
w Warszawie
4-5
POLSKA
BRUKSELA \ Jeżeli tylko pozwoli czas, obejrzę film „Anatomia upadku”, ponieważ
kę śp. Janusza Kochanowskiego, litewski polityk powiedział: – Bardzo dokładnie naświetliła pani prawne machlojki w tej sprawie
– na pani miejscu wystrzegałbym się wypadku samochodowego.
Były prezydent Litwy
w rozmowie z „Codzienną”
przyznaje, że jest jeszcze
wiele do wyjaśnienia, jeśli
chodzi o przyczyny i okoliczności katastrofy smoleńskiej. – Pozostają pytania bez
odpowiedzi – precyzuje polityk i dodaje, że wśród jego
kolegów w Parlamencie Europejskim zainteresowanie
sprawą śmierci prezydenta
Lecha Kaczyńskiego jest zbyt
małe. – Wynika to z psychologii ludzkiej, a także kwestii politycznych. Posłowie,
gdy nie mogą otrzymać jednoznacznej odpowiedzi, nie
zajmują się sprawą aż do jej
wyjaśnienia. W ten sposób
mają problem z głowy – komentuje Landsbergis.
|
Landsbergis: Pozostają
pytania bez odpowiedzi
Wywołało to falę oburzenia
rodzin i ich pełnomocników.
Wczoraj ich opinie podzielił
Sąd Rejonowy w Warszawie.
Zdecydował, że umorzone przez prokuraturę śledztwo ma zostać wznowione.
3
TEMAT DNIA
gatywnych skutków dla organów państwa. Zabrakło
wszystkich elementów, które
muszą zaistnieć, aby stwierdzono popełnienie przestępstwa niedopełnienia obowiązków – tłumaczyli śledczy.
|
Tomasza Arabskiego, Bogdana Klicha czy Radosława Sikorskiego.
– Nieprawidłowości w działaniu urzędników zaistniały
co do lotów VIP-ów do Smoleńska, ale nie wywołały ne-
2
OPINIE
Tomasz Arabski, najbliższy współpracownik Tuska |fot. Krzysztof Sitkowski/GP
|
Immunitet dyplomatyczny nie uratuje Arabskiego
przed organami ścigania,
ale po pierwsze nie ułatwi
im pracy, a po drugie będzie
skutkował międzynarodową
kompromitacją.
Na 400 stronach prokuratorskiego uzasadnienia, zapełnionych drobnym
drukiem, widnieją jeden
za drugim wyraźne sygnały o nieprawidłowościach
w Kancelarii Premiera, ministerstwach Spraw Zagranicznych, Wewnętrznych
i Obrony czy Biura Ochrony
Rządu dotyczące przygotowań do wizyty polskiej delegacji w Katyniu 10 kwietnia 2010 r. Mimo to 2 lipca
2012 r. prokurator Renata
Mazur, rzecznik Prokuratury Warszawa-Praga, poinformowała, że nie zważając
na wiele nieprawidłowości,
na 401. stronie uzasadnienia
widnieje słowo „umorzone”.
Oznaczało to zdjęcie jakiejkolwiek odpowiedzialności m.in. z Donalda Tuska,
Uwzględnił tym samym zażalenie na wcześniejszą decyzję prokuratury o umorzeniu, którą złożyli Jarosław
Kaczyński oraz córka prezydenta Lecha Kaczyńskiego
Marta.
– Osoby odpowiedzialne
za organizację wizyty nie tylko mogą, ale muszą ponieść
odpowiedzialność – tłumaczy pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego mec. Piotr
Pszczółkowski. Wcześniejsza
decyzja prokuratury oznaczała przejście do porządku
dziennego nad łamaniem elementarnych procedur na najwyższych stanowiskach
w państwie przy poklasku
niezależnej prokuratury.
Decyzja sądu kładzie się zatem cieniem na najbliższym
otoczeniu premiera Donalda
Tuska. Jednym z głównych
odpowiedzialnych za organizację wizyty 10 kwietnia
2010 r. był m.in. Tomasz Arabski, szef Kancelarii Premiera.
Członkowie komisji spraw
zagranicznych, którzy dziś
o godz. 12 będą w Sejmie
opiniowali jego kandydaturę na ambasadora w Hiszpanii, nie ukrywają konsternacji i przyznają, że środowa
decyzja sądu stawia znak
zapytania nad ich decyzją.
Chociaż tę i tak ostatecznie
podejmie premier.
Przypomnijmy, że Najwyższa Izba Kontroli w styczniu 2012 r. opublikowała
raport, który nie pozostawił
suchej nitki na osobach odpowiedzialnych za przewożenie najważniejszych osób
w państwie. Sprawę jednak
zamieciono pod dywan.
3
POLSKA
4
ŚWIĘTA
Gazeta
Polska
WIOSNA \ Dziś, w pierwszym dniu wiosny, obchodzimy dużo nietypowych i ciekawych
CODZIENNIE
CZWARTEK 21 MARCA 2013
www.niezalezna.pl
międzynarodowych świąt, m.in. Międzynarodowy Dzień Lasu, Dzień Poezji, Dzień Zespołu
Downa oraz Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową. Ale również Dzień Wagarowicza.
fot.Wikipedia
SKANDAL \ Odrzucono zażalenie rodziny
Zostają w domu dziecka
Krakowski sąd okręgowy zadecydował, że trzej synowie państwa Bajkowskich, zabrani przed dwoma tygodniami
ze szkolnego korytarza i umieszczeni w domu dziecka, pozostaną w nim. – To kuriozalna decyzja, gdzie my żyjemy?
– załamuje ręce Andrzej Duda, b. wiceminister sprawiedliwości.
Wojciech Mucha
|
2
OPINIE
|
3
TEMAT DNIA
|
4-5
POLSKA
|
6-7
ŚWIAT
O sprawie Bajkowskich „Codzienna”, a wraz z nią inne
media, alarmują od dłuższego
czasu. 30 stycznia sąd odebrał
państwu Bajkowskim prawo
do opieki nad ich trzema synami. Wczoraj sąd oddalił zażalenie rodziców. Na niejawnym posiedzeniu ustalono,
że chłopcy zaaklimatyzowali
się w domu dziecka, a babcia,
która miała być brana pod
uwagę jako rodzina zastępcza, nie poradzi sobie z wychowaniem chłopców.
– Jesteśmy wstrząśnięci. Nawet nie rozmawialiśmy z prawnikiem, nie widzieliśmy się też z dziećmi
– mówi „Codziennej” Karolina Bajkowska, matka
chłopców. – Musimy czekać
do 11 kwietnia, bo właśnie
wtedy została wyznaczona
rozprawa apelacyjna – dodaje załamana kobieta.
Sąd zdecydował, że dzieci państwa Bajkowskich zostaną w domu dziecka |fot. Michał Kołyga/GP
Przypomnijmy, rodzina Bajkowskich sama zgłosiła się
do psychologów, gdyż rodzice chcieli rozwiązać problemy wychowawcze swoich
synów. Po kilku spotkaniach
postanowili jednak przerwać
terapię. W tym samym czasie krakowski sąd został poinformowany o stosowaniu
przemocy wobec dzieci. Chociaż kuratorzy nie potwierdzili problemów, a szkolni
wychowawcy chwalili rodziców, sąd wszczął postępowanie o ograniczenie im
praw rodzicielskich. Powodem miało być rzekome
„niezabezpieczanie potrzeb
psychicznych dzieci”, a oj-
ciec miał być „dominujący”
i „górujący nad synami”, natomiast w rodzinie miały być
„zaburzone więzi emocjonalne”. Taką opinię wydali psychologowie, którzy rozmawiali z dziećmi i rodzicami.
Tych informacji nie potwierdził jednak ojciec rodziny. Miał on stosować
system nagród i kar, ale jak
twierdzi, nie stosował przemocy, poza jednym „laniem”,
gdy syn pomimo upomnień
rzucał kamieniami, czym
miał sprowadzić zagrożenie
na innych ludzi.
Równolegle z posiedzeniem
krakowskiego sądu odbyło się wczoraj w Warszawie
spotkanie ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina z przedstawicielami stowarzyszeń broniących praw
dzieci i rodzin. Minister ogłosił, że resort przygotował nowelizację kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, polegającą na dopisaniu do niego,
iż odebranie rodzinie dziecka
ma być ostatecznością.
Według informacji PAP
w krakowskiej prokuraturze
toczą się dwa postępowania,
także postępowanie przeciwko ojcu dzieci. Jedno dotyczy
rzekomego znęcania się nad
rodziną, drugie w sprawie
gróźb, które miał kierować
w stosunku do kuratorki.
Sprawa Bajkowskich bulwersuje opinię publiczną.
W ubiegłą niedzielę w Krakowie odbył się marsz
w obronie rodziny, w którym wzięło udział 150 osób.
A dziś tej sprawie będzie poświęcony także program Jana Pospieszalskiego „Bliżej”
w TVP Info o godz. 22.30.
|
8
GOSPODARKA
|
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
Tusk nie jedzie
do Smoleńska
OBCHODY \ Premier Donald Tusk nie wybiera się
10 kwietnia ani do Katynia, ani do Smoleńska.
– Odpowiedzialny za organizację uroczystości jest minister kultury – mówi „Codziennej” rzecznik rządu Paweł
Graś. – Równie dobrze można wysłać portiera z kancelarii – drwią politycy opozycji.
LUZEM
10 kwietnia mijają trzy lata od katastrofy lotniczej,
w której zginęło 96 obywateli polskich z prezydentem
Lechem Kaczyńskim i jego
małżonką na czele. Wszyscy
udawali się do Smoleńska
na uroczystości 70. rocznicy sowieckiego ludobójstwa
na polskich oficerach. Przyczyny katastrofy do dziś
są nieznane. „Codzienna” postanowiła spytać, kto z rządu Donalda Tuska ma zamiar
oddać cześć wszystkim poległym na „nieludzkiej ziemi”.
– Do Katynia ani do Smoleńska pan premier się
nie wybiera – mówi nam
rzecznik rządu Paweł Graś.
– Za przygotowanie obchodów rocznicy zarówno katastrofy smoleńskiej, jak
i zbrodni katyńskiej odpowiedzialny jest minister kultury i dziedzictwa narodo-
wego Bogdan Zdrojewski,
i to on przedstawi harmonogram obchodów – dodał.
To nie pierwszy w ostatnich dniach wypadek, kiedy
premier nie bierze udziału
w ważnych dla Polaków uroczystościach. 1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, premier
również był zbyt zajęty. Jak
wówczas tłumaczyli go podlegli urzędnicy? „Ze względu na obowiązki służbowe”
– napisało Centrum Informacyjne Rządu. W imieniu
rządu wystąpił wtedy minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, który złożył kwiaty przed Grobem
Nieznanego Żołnierza.
– Do tego, że Platforma
Obywatelska i Donald Tusk
chcieliby o Smoleńsku jak
najszybciej zapomnieć, jesteśmy przyzwyczajeni – mówi
„Codziennej” Adam Hofman
z PiS-u. – To nie jest tej rangi wydarzenie, by zajmował
się tym minister Zdrojewski.
Premier mógł równie dobrze
wysłać portiera z kancelarii
– dodaje.
Niezależnie od obchodów
organizowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie odbędą się uroczyste obchody trzeciej rocznicy tragedii. Już 9 kwietnia
odbędzie się demonstracja
przed rosyjską ambasadą
w Warszawie, a następnego
dnia, 10 kwietnia, główne
uroczystości na Krakowskim
Przedmieściu. O godz. 8 odprawiona zostanie msza św.
oraz apel poległych, a między godz. 16 a 17 planowane
jest przemówienie Jarosława
Kaczyńskiego. Potem koncert
ku czci poległych. O godz. 19
odbędzie się msza św. w katedrze św. Jana i Marsz Pamięci. Będą przygotowywane
przemarsz przed Kancelarię
Premiera oraz rozbicie miasteczka namiotowego, a odbędą się, gdy pozwolą na to warunki organizacyjne. Wszyscy, którzy chcą wziąć w nim
udział, proszeni są już w tym
tygodniu o zgłoszenie do biura klubów „Gazety Polskiej”.
(wm)
TV Republika
już w internecie
MEDIA \ Nowo powstała telewizja Republika intensywnie przygotowuje się do emisji programu. Część
materiałów można obejrzeć na właśnie otwartej
stronie internetowej – www.telewizjarepublika.pl.
W tym momencie jeszcze nie nadajemy, ale prowadzimy działania, które w żargonie dziennikarskim nazywa się „pracą
na sucho”. Są to próby, ale
te próby wyglądają obiecująco, tak jak normalny
program. Niektóre fragmenty trafiają na stronę
internetową. Szczególnie
polecam materiały Ewy
Stankiewicz o kulisach
tworzenia naszej telewizji
– mówi „Codziennej” Bronisław Wildstein, redaktor naczelny telewizji Republika.
Dla dziennikarzy szczególnie istotny będzie 10 kwietnia i obchody trzeciej rocznicy katastrofy smoleńskiej. – Będziemy nagrywali to, co się dzieje tego dnia
na manifestacjach. Później
umieścimy wszystkie materiały na stronie internetowej – mówi nam Bronisław Wildstein.
– Jeżeli ktoś nie wierzył, że możemy zrobić telewizję, to niech się przekona, że właśnie zaczyna ona działać. Oczywiście
są to pierwsze próby, ale
już widać, że będzie realizowana bardzo profesjonalnie. „Codzienna” rodziła
się w bólach, ale powstała
i dziś odnosi sukcesy. Myślę,
że telewizja Republika pokaże, co potrafi, a pierwsza
próba będzie już 10 kwietna
– mówi Tomasz Sakiewicz,
wiceprezes TV Republika.
Według wstępnych planów nowa telewizja ruszy
w maju 2013 r. Dostępna
będzie na platformach cyfrowych, w sieciach kablowych i w internecie. Telewizja Republika będzie
kanałem publicystyczno-informacyjnym, nadającym siedem dni w tygodniu
ze studia w Warszawie.
Jacek Liziniewicz
HISTORIA
HOŁD \ 21 marca 1633 r. posłowie margrabiego
PAMIĘĆ \ 21 marca 1980 r. zmarł Walenty Badylak,
brandenburskiego Jerzego Wilhelma złożyli w jego imieniu
hołd lenny nowemu królowi, Władysławowi IV.
polski żołnierz AK. Dokonał aktu samospalenia w proteście
przeciwko przemilczeniu przez władzę zbrodni katyńskiej.
fot. Wikipedia
fot.Wikipedia
POLSKA
KALENDARIUM
5
Turowski pod
specjalną ochroną
LUSTRACJA \ Sąd Najwyższy oczyścił Tomasza Turowskiego, byłego oficera wywiadu PRL-u, z zarzutu
kłamstwa lustracyjnego. Odrzucił kasację prokuratora
generalnego na wyroku sądu apelacyjnego uniewinniającym Turowskiego. – To niepojęte – powiedział
„Codziennej” dziennikarz Cezary Gmyz, który ujawnił
agenturalną przeszłość lustrowanego.
6-7
ŚWIAT
|
8
GOSPODARKA
|
(mem)
|
9
PROCES \ Do 19 kwietnia sąd odroczył proces w spra-
10-11
wie nielegalnego handlu bronią w latach 90. W procederze brały udział Wojskowe Służby Informacyjne.
PUBLICYSTYKA
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
LUZEM
mem
13
SPORT
dem Okręgowym w Gdańsku.
Na ławie oskarżonych zasiadło sześć osób kierujących
spółkami Cenrex i Steo. Usłyszały one zarzuty o fałszowanie dokumentów, nielegalne
dostawy broni, branie łapówek oraz nielegalny handel
bronią o wartości ok. 4,5 mln
dol., m.in. do krajów objętych
embargiem ONZ-etu. Spółki
Cenrex i Steo kupowały broń
od Ministerstwa Obrony Narodowej i policji, które pozbywały się uzbrojenia z lat 50.
Odbiorcami uzbrojenia miały być spółki z Estonii, Łotwy
i syryjski handlarz bronią
Monzer al-Kassar. Broń trafiała do organizacji terrorystycznych w różnych częściach
świata. Była też kierowana
do mafii z Rosji i Estonii.
|
W kończącym się właśnie procesie sąd nie przewidział już
przesłuchiwania żadnych
świadków. Na ławie oskarżonych przed Sądem Rejonowym dla m.st. Warszawy zasiada sześć osób.
Proces toczący się z wyłączeniem jawności dobiega
końca. Oskarżonymi w nim
są żołnierze wojskowych
służb specjalnych i biznesmeni – Jerzy D., Edmund
O., Marek C., Janusz G., Zbigniew L. i Krzysztof D.
Postępowania prokuratorskie w sprawie nielegalnego handlu bronią opisanego
w raporcie z weryfikacji WSI
wykazały, że w tym procederze uczestniczyli zarówno
żołnierze WSI, jak i ich tajni
współpracownicy.
Niejawny proces rozpoczął się w 2000 r. przed Są-
|
Nielegalny handel bronią
KULTURA
– Rząd od pier wszych
dni po katastrofie realizuje program „realizmu rezygnacyjnego”, który można
wyjaśnić zdaniem – nic nie
robimy, bo i tak nic nie da
się wyegzekwować od Rosji. Teraz MSZ próbuje wykonywać co jakiś czas gesty, które mają go uwiarygodnić w oczach opinii
publicznej – mówi nam
Krzysztof Szczerski. Wystąpienie ministra Sikorskiego
krytykuje również posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk z PiS-u. – Nie
usłyszałam żadnych konkretnych informacji. Nie
rozliczył się z dotychczasowej działalności. Zasypał
nas jedynie PR-owskimi
obietnicami, znanymi jeszcze z kampanii wyborczej
– mówi nam posłanka. Jej
zdaniem Sikorski za mało
miejsca poświęcił polityce MSZ-etu względem Polaków za granicą i Polonii.
– Świadczy to o tym, że nie
ma na ten temat pojęcia
– mówi Arciszewska-Mielewczyk.
Ministra bronią posłowie Platformy. – Przemówienie było godne ministra
spraw zagranicznych, odnoszące się do faktów historycznych. Radosław Sikorski przedstawił spójną
wizję polskiej polityki zagranicznej – mówi nam Tomasz Lenz z PO. Zgadza się
z nim jego kolega partyjny
Andrzej Halicki.
4-5
POLSKA
Dziś myślimy jak wolni ludzie żyjący w dobrze prosperującym kraju. Wiemy,
że nasz los zależy od nas samych – takimi słowami zaczął wczorajsze wystąpienie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Później przez niemal godzinę
przekonywał posłów zgromadzonych w sali plenarnej,
że pozycja Polski na arenie
międzynarodowej jest dobra.
Chwalił się również wynikami negocjacji budżetowych
w UE. Przekonywał posłów,
że konieczne jest wejście
do ścisłego centrum decyzyjnego Unii Europejskiej, poprzez przyjęcie waluty euro.
Sikorski przedstawił także
koncepcję polityki wschodniej. Zapowiedział, że będzie
dążył do podpisania umowy
stowarzyszeniowej i umowy
o wolnym handlu z Ukrainą
oraz sfinalizowania negocjacji analogicznych porozumień z Mołdawią, Gruzją
i Armenią.
Sikorski odniósł się też
do polityki w stosunku
do Rosji. – Tym, którzy całą naszą politykę zagraniczną chcieliby sprowadzić
do sprawy wraku, pragnę
powiedzieć: gdy jakieś państwo nie wypełnia zobowiązań międzynarodowych,
tak jak w tym wypadku,
to po patriotach spodziewałbym się solidarności z rzą-
dem i kierowania pretensji
pod właściwy adres – mówił
Sikorski. Minister chwalił
się dobrymi kontaktami gospodarczymi z Rosją. Obustronne obroty handlowe
w 2012 r. wyniosły według
niego 38 mld dol.
Opozycja nie zostawia
na wystąpieniu Sikorskiego suchej nitki. – Dobrze,
że minister na wstępie podkreślił, iż żyjemy jeszcze
w wolnym kraju, bo zapewne za jakiś czas zrezygnuje z tej deklaracji – mówi „Codziennej” Adam Hofman z PiS-u. Merytorycznie
wystąpienie szefa MSZ-etu
krytykuje prof. Krzysztof
Szczerski. – Minister Radosław Sikorski zaprezentował
się niczym kosmita, który
nie wie, jak Ziemia wygląda naprawdę. To, co opisuje
minister, mija się z rzeczywistością. Jeszcze tydzień
temu jego wystąpienie byłoby wiarygodne, ale to, co się
stało w ostatnich dniach,
sprawiło, że to wystąpienie
jest nieaktualne. Amerykanie wycofują się z instalacji
tarczy antyrakietowej. Kraje Partnerstwa Wschodniego popadają w wewnętrzny chaos. W Gruzji i Mołdawii mamy rządy, o których nie można powiedzieć,
że są proeuropejskie. Ukraina po raz kolejny znalazła
się na krawędzi rozpadu. Poseł PiS-u krytykuje również
postawę MSZ-etu w sprawie
stosunków z Rosją.
|
Jacek Liziniewicz
Samuel Pereira
3
TEMAT DNIA
Wczoraj minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zaprezentował priorytety
polskiej polityki zagranicznej. – Obraz rzeczywistości, który przedstawił Sikorski, jest
kompletnie nierealny – mówi „Codziennej” Krzysztof Szczerski, poseł PiS-u zasiadający w sejmowej komisji spraw zagranicznych.
|
Minister Sikorski oderwany
od rzeczywistości
2
OPINIE
SEJM \ Debata o polskiej polityce zagranicznej
uznał jedynie na podstawie powszechnie znanych
faktów. Na wstępie ogłaszania uzasadniania wyroku sędzia Michał Laskowski stwierdził, że podstawą
uwzględnienia kasacji może być jedynie rażące naruszenie przepisów. Zdaniem
SN w procesie Turowskiego w ogóle do tego nie doszło. Sąd apelacyjny „miał
prawo uznać”, że Turowski
działał w stanie wyższej konieczności bez sprawdzania, czy tak było naprawdę.
Zdaniem SN uznanie to nastąpiło „w oparciu o fakty
powszechnie znane”. – Zdekonspirowanie wywiadowcy
często pociąga poważne niebezpieczeństwo nie tylko dla
tej osoby, ale i dla interesów
państwa, w imieniu którego działa – mówił Laskowski. Sąd Najwyższy uznał
też, że Turowski znalazł się
w sytuacji kolizji obowiązków i musiał poświęcić jedne przepisy, by być w zgodzie z innymi.
|
Wystąpienie Radosława Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych, w Sejmie |fot. Tomasz Hamrat/GP
Turowski pojawił się na ogłoszeniu wyroku z ochroniarzami, którzy nie opuszczali
go na korytarzach sądowych
ani na krok i odgradzali
od dziennikarzy. Sprawa lustracyjna Turowskiego rozpoczęła się po tym, jak zataił swoją pracę dla wywiadu
PRL-u w oświadczeniu lustracyjnym w 2009 r.
Kasację do SN wniósł
na wniosek IPN-u prokurator generalny Andrzej Seremet po wcześniejszym
wyroku Sądu Apelacyjnego
w Warszawie, który stwierdził, że proces lustracyjny
Turowskiego w ogóle nie
powinien się odbyć. Sąd I instancji uznał wcześniej Turowskiego za kłamcę lustracyjnego.
W kasacji prokurator generalny zarzucał sądowi
drugiej instancji uchybienia
procesowe. Naruszenie miało dotyczyć uznania przez
sąd, że Turowski zataił informacje o swojej agenturalnej przeszłości, działając
w stanie wyższej konieczności – co sąd II instancji
ŚWIAT
6
ŚCIGAŁ OSZUSTÓW, A SAM OSZUKIWAŁ?
Gazeta
Polska
FRANCJA \ Minister ds. budżetu Jerome Cahuzac zrezygnował ze stanowiska. Zastąpi go
CODZIENNIE
CZWARTEK 21 MARCA 2013
www.niezalezna.pl
Bernard Cazeneuve, szef resortu spraw europejskich. Cahuzac podjął decyzję o dymisji kilka godzin
po tym, jak paryska prokuratura postanowiła wszcząć śledztwo ws. jego tajnych kont w Szwajcarii.
fot. Wikipedia
CYPR \ Nie życzą sobie ingerencji Berlina
Więcej władzy dla
unijnej dyplomacji?
Pomysł Eurogrupy, by władze w Nikozji w zamian za pakiet ratunkowy od UE i MFW
w wysokości 10 mld euro opodatkowały depozyty bankowe, wywołał na bankrutującej
wyspie gwałtowne reakcje. Cypryjczycy mają dość Europy, a przede wszystkim Niemiec,
które ich zdaniem chcą ukarać kraj za to, że bronił swojego statusu raju podatkowego.
UNIA EUROPEJSKA \ W piątek ministrowie spraw
zagranicznych Unii będą debatowali w Dublinie nad
zwiększeniem uprawnień dyplomacji unijnej, kierowanej obecnie przez Brytyjkę Catherine Ashton.
„Nie ma to nic wspólnego z praktyczną oceną naszych
potrzeb. Przyświeca temu czysto ideologiczna motywacja podnoszenia roli UE” – uważa Geoffrey Van Orden,
brytyjski europoseł z Partii Konserwatywnej.
To wina Merkel!
Waldemar Maszewski
Korespondencja z Hamburga
|
2
OPINIE
|
3
TEMAT DNIA
|
4-5
POLSKA
|
6-7
ŚWIAT
|
8
GOSPODARKA
|
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
Przed parlamentem w Nikozji od niedzieli zbierali się
demonstranci. Wielu trzymało w rękach zdjęcia kanclerz
Niemiec Angeli Merkel z dorysowanym hitlerowskim
wąsem, w mundurze SS albo
w postaci tarczy na strzelnicy. Na cypryjskich bankomatach zamiast waluty widnieje
niemiecka kanclerz z symbolicznie wyciągniętym w górę
środkowym palcem. W telewizji wypowiadają się niemieccy turyści, którzy przyznają, że Cypryjczycy traktują ich coraz gorzej. Niechęć
jest wzajemna. – Całe życie
pracowałam, by móc odłożyć parę groszy na emeryturę, a teraz chcą mi to zabrać
– mówi przed parlamentem
w Nikozji wzburzona 58-letnia Katerina Stergiou.
We wtorek, po tym jak
parlament Cypru odrzucił
projekt ustawy o wprowadzeniu jednorazowego podatku od wkładów bankowych, zebrani przed parlamentem Cypryjczycy płakali z radości i zaintonowali hymn narodowy. „Cypr
należy do swego narodu”,
„Zjednoczony naród nigdy
nie zostanie zwyciężony”!
– skandował tłum. Radość
była jednak krótka. Niemcy
nie zamierzają bowiem odpuścić Cypryjczykom. Merkel oświadczyła, że „żałuje, iż parlament Cypru podjął taką decyzję”. Zapewniła
wprawdzie, że Eurogrupa
nie zamierza sięgać po cy-
Kazimierz Mochnacki
Cypryjczycy od niedzieli demonstrują na ulicach swoją niechęć do Niemców|fot. Y. Karahalis/Reuters
pryjskie depozyty mniejsze niż 100 tys. euro, jednak inwestorzy z większymi
kwotami „będą musieli się
dołożyć do ratowania kraju”. A niemiecka prasa nawołuje wręcz do ukarania
Cypru. „Kto korzysta, musi płacić” – oświadczył bez
ogródek niemiecki dziennik
„Suddeutsche Zeitung”. „Tak,
rząd ma prawo [wywłaszczyć obywateli], a w wypadku Cypru jest to nawet
sprawiedliwe, przynajmniej
co do zasady. […] Model gospodarczy łączący dumping
finansowy ze słabym nadzorem nad finansami, mnożący
oferty mające skusić zagranicznych milionerów, nie został wymyślony w Berlinie
czy w Paryżu, tylko w Nikozji. […] Dlatego właśnie tam
oszczędzanie jest niebezpieczne, a tutaj nie” – doda-
ła gazeta. Eksperci nie mają
wątpliwości, że Cypryjczykom zostanie postawione
ultimatum, albo zgodzą się
na unijne (czytaj niemieckie) propozycje, albo nie
otrzymają żadnej pomocy
finansowej. I nawet wtedy
nie ma pewności, że kraj nie
zbankrutuje. – Cała ta sytuacja niszczy nasz sektor finansowy. Nawet jeśli obecny kryzys zostanie zażegnany, to inwestorzy wycofają
swoje pieniądze. Nasi klienci nam to sygnalizują – podkreśla w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Die
Welt” analityk firmy Deloitte
na Cyprze Nicos Kyriakides.
Sytuacja na Cyprze ponownie nakręciła spiralę nienawiści do Niemców w Grecji, gdzie ludzie zaczęli się
obawiać o swoje pieniądze
w bankach.
Madryt chce
wydobywać gaz łupkowy
ENERGETYKA \ Rząd w Madrycie zezwolił na szczelinowanie hydrauliczne (tzw. fracking) – donosi hiszpański dziennik „El Pais”. Rada ministrów przyjęła projekt ustawy,
który ma ułatwić rozwój tej techniki wydobywania gazu łupkowego.
LUZEM
Hiszpania pokrywa obecnie
99 proc. swojego zapotrzebowania na gaz z importu.
Według wstępnych szacunków koncernów wydobywczych zasoby gazu łupkowego w Hiszpanii wynoszą
około dwóch trylionów metrów sześciennych i starczyłyby na pokrycie zapotrzebowania kraju na gaz nawet
przez 70 lat. To uniezależniłoby Madryt od dostaw gazu.
W 2012 r. wpłynęło 27 wnio-
sków o zezwolenie na wydobycie, z których 19 zostało rozpatrzonych pozytywnie. Międzynarodowe koncerny, takie jak brytyjskie
BP, chcą eksploatować złoża
w trzech regionach Hiszpa-
„Codzienna” dotarła do przygotowanego przez niemieckie MSZ dokumentu, w którym postuluje się znaczne poszerzenie uprawnień
unijnej dyplomacji o kompetencje należące obecnie
do innych wspólnotowych
instytucji. Niemcy chcą m.
in., by polityka sąsiedztwa
UE przeszła w gestię szefa
unijnej dyplomacji. Polityka
ta obejmuje 16 państw – południowych i wschodnich
sąsiadów UE – tworzących
łuk od Maroka po Białoruś.
Projekt poparło wstępnie
15 państw członkowskich,
w tym Polska. Francja i Wielka Brytania go odrzuciły.
Europoseł Konrad Szymański (PiS) powiedział
„Codziennej”, że bez udziału tych dwóch państw, które prowadzą własną politykę zagraniczną, inicjatywa
jest stratą czasu, tematem
zastępczym. Obecność Polski w gronie krajów popierających niemiecki pomysł
określił jako terapię zajęciową i przejaw nadziei,
że ktoś rozwiąże za nas nasze problemy.
Catherine Ashton zarządza dziś budżetem wartym
ok. 500 mln euro rocznie
– wylicza Andrew Rettman,
brukselski korespondent
brytyjskiego dziennika „The
Daily Telegraph”. Gdyby
spełnić zawarte w propozynii, m.in. w Kraju Basków.
Większość firm chce w czasie wydobycia korzystać
z techniki szczelinowania
hydraulicznego i planuje zainwestować w to od 700 mln
do 1 mld euro. Sprzeciwiają
się temu ekolodzy.
Przy szczelinowaniu hydraulicznym wpompowuje
się do odwiertu płyn szczelinujący – mieszaninę wody z dodatkami chemicznymi i piaskiem pod wysokim
ciśnieniem w celu wytworzenia szczelin w skałach,
z których następnie wydobywa się gaz. Zdaniem ekologów istnieje ryzyko zanieczyszczenia wód grun-
cji niemieckiej postulaty, budżet ten wzrósłby do równowartości ok. 9 mld euro
rocznie. Obecnie za Rozszerzenie i Europejską Politykę Sąsiedztwa odpowiada
członek Komisji Europejskiej z Czech – Štefan Füle.
Za Współpracę Międzynarodową, Pomoc Humanitarną i Reagowanie Kryzysowe
unijna komisarz, Bułgarka
Kristalina Georgijewa. Komisarzem UE ds. rozwoju
jest Łotysz Andris Piebalgs.
To im zostałaby odebrana
część bądź całość kompetencji na rzecz zastępców
szefa unijnej dyplomacji.
– Chodzi tu o ograniczenie czynnika narodowego,
ale osłabi to pozycję tylko tych państw, które sobie na to pozwolą – zaznacza Konrad Szymański. Berlin widzi to nieco inaczej.
– Uważamy, że unijna dyplomacja powinna zostać
wzmocniona, bo tylko w ten
sposób będzie skuteczna
– powiedział „Codziennej”
rzecznik MSZ-etu w Berlinie Holger Dreiseitl.
Europejska Służba Działań
Zewnętrznych powstała trzy
lata temu na mocy traktatu
lizbońskiego. Już wtedy zakres jej uprawnień wywołał
poruszenie. Catherine Ashton odchodzi ze stanowiska w 2014 r. Na planowanych zmianach, jeśli dojdą
do skutku, skorzysta więc
jej następca.
towych w kraju, w którym
latem często brakuje wody.
Dlatego m.in. Francja, Irlandia i Bułgaria nałożyły moratoria na szczelinowanie.
W USA gaz łupkowy pokrywa 25 proc. zapotrzebowania amerykańskich odbiorców i przynosi duże zyski.
Pogrążone w kryzysie kraje
Europy liczą więc, że dzięki
łupkom uda się im nieco poprawić swoją sytuację gospodarczą. Niemiecki rząd ogłosił w lutym, że chce uregulować kwestie łupków jeszcze
przed jesiennymi wyborami
do Bundestagu.
(ryb, Bloomberg, Presseurop)
ROSJA \ Wicepremier Dmitrij Rogozin zwrócił się do gwiazdy Hollywoodu Stevena Seagala, aby ten lobbował w Waszyngtonie za zniesieniem zakazu
importu rosyjskiej broni palnej. Dlaczego akurat Seagal? Rogozin uważa, że Seagal, jako gwiazda filmów akcji, ma duży autorytet wśród przedstawicieli
przemysłu zbrojeniowego. Kilka dni temu Seagal był w Moskwie, gdzie oświadczył, że „kocha Rosję i czuje się Rosjaninem”.
fot. Jeff Zelevansky/Reuters
ŚWIAT
NAJPIERW DEPARDIEU, TERAZ SEAGAL
7
BLISKI WSCHÓD \ Barack Obama z pierwszą wizytą w Izraelu
Resetowanie „nierozerwalnych więzi”
Barack Obama rozpoczął wczoraj trzydniowy pobyt na Bliskim Wschodzie od wizyty w Izraelu, pierwszej, odkąd objął urząd prezydenta USA
w 2009 r. Poza Izraelem Obama odwiedzi także Zachodni Brzeg Jordanu i Jordanię.
Gabriel Kayzer
8
GOSPODARKA
|
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
LUZEM
Z inicjatywą zwiększenia
dopłat do emerytur weteranom UPA na początku
marca wystąpił prezydent
Lwowa Andrij Sadowyj.
Od kwietnia comiesięczne
dopłaty zwiększą się z obecnych 500 do 1 tys. hrywien
(z ok. 200 zł do ok. 400 zł).
Do listy
uprawnionych
do dopłat włączono poza
tym byłych żołnierzy pierwszej dywizji Ukraińskiej Armii Narodowej „Hałyczyna”
[jednej z dywizji SS składającej się z ukraińskich ochotników]. Podwyżki dostanie
ok. 400 tzw. weteranów ruchów wyzwoleńczych.
– Powinniśmy rozwikłać mit
o UPA – mówi „Codziennej”
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który od lat ubiega się
o upamiętnienie Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów w czasie
|
(PAP, Telegraph.co.uk,
Livemint.com, Bbc.co.uk)
Olga Alehno
II wojny światowej. – Oprócz
Polaków członkowie UPA zabijali także innych obywateli II Rzeczypospolitej. Żydów,
a także Ukraińców, którzy
nie popierali polityki lidera
nacjonalistów Stepana Bandery. Dziś UPA ma na Ukrainie etos organizacji walczącej o wolność ze Związkiem
Sowieckim. A jej weterani
są nagradzani. To smutne
– dodaje duchowny.
W lutym tego roku kijowski sąd podtrzymał dekrety
byłego prezydenta Wiktora
Juszczenki, uznające OUN
i UPA za organizacje walczące o niepodległość kraju. Ludobójstwo OUN i UPA
na polskiej ludności cywilnej na terenach Kresów
Południowo -Wschodnich
miało miejsce w latach
1939–1946. Jego apogeum
stanowiła rzeź w ołyńska
(1943–1944), w której życie
straciło ok. 60 tys. Polaków.
6-7
ŚWIAT
O godz. 14 czasu lokalnego trzy duże koncerny medialne, KBS, MBC oraz YTN,
ogłosiły, że z nieznanych powodów ich sieci komputerowe przestały działać. W tym
samym czasie dwie duże instytucje finansowe, Shinhan
Bank oraz Nonghyup Bank,
również zgłosiły awarię,
która spowodowała przerwę
w dostępie do bankomatów
oraz uniemożliwiła korzystanie z kart płatniczych.
Po dwóch godzinach część
sieci komputerowych została z powrotem uruchomiona. Władze w Seulu nie były w stanie od razu określić
źródła ataku, jednak podejrzenia automatycznie padły
na Koreę Północną.
Podobne ataki na sieć komputerową Południa miały
już miejsce w przeszłości.
Uważa się, że północnokoreańskie władze od 1986 r.
szkolą w tym celu hakerów.
Napięcie na Półwyspie Koreańskim wzrosło po tym, jak
Phenian przeprowadził 12
lutego trzecią próbę nuklearną. W jej wyniku ONZ nałożyła sankcje na Koreę Północną. Następnie Phenian
zagroził Seulowi zerwaniem
zawieszenia broni, jeśli dojdzie do przeprowadzenia
przez Koreę Południową
i USA wspólnych corocznych ćwiczeń wojskowych.
Ćwiczenia rozpoczęły się
zgodnie z planem w ubiegły poniedziałek i tego samego dnia Phenian zerwał
rozejm podpisany z Seulem
w 1953 r. Phenian zagroził
także ostatnio USA atakiem
nuklearnym. Co prawda Korea Północna nie ma możli-
zję o zwiększeniu comiesięcznych dopłat do emerytur
dla byłych żołnierzy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).
|
Antoni Tyszka
UKRAINA \ Rada miasta Lwów podjęła wczoraj decy-
4-5
POLSKA
na przez cyberterrorystów. Sieci komputerowe koncernów medialnych i banków nagle przestały działać.
Podejrzenia natychmiast padły na Koreę Północną.
Wyższe emerytury
|
SEUL \ Korea Południowa została wczoraj zaatakowa-
wości zaatakowania bezpośrednio terytorium Stanów
Zjednoczonych, ale mogłaby
zaatakować amerykańskie
bazy wojskowe w Korei Południowej i Japonii.
W związku z działaniami
Phenianu Amerykanie wysłali nad Koreę Południową bombowce B-52 zdolne
do przenoszenia broni atomowej, które miały działać
odstraszająco. Zdaniem BBC
lot B-52 był także ostrzeżeniem dla Chin. Amerykanie chcą, by Pekin wywierał większy nacisk na Koreę
Północną, z którą pozostaje
w bliskich stosunkach. Chiński prezydent Xi Jinping poinformował wczoraj swoją odpowiedniczkę w Korei
Południowej, że Państwo
Środka jest gotowe pomóc
w zawarciu ugody na linii
Północ–Południe. Chiny krytykują program nuklearny
Korei Północnej, ale obawiają się także amerykańskich
działań militarnych na półwyspie, ewentualnego napływu uchodźców oraz zjednoczenia Korei pod nadzorem Amerykanów.
tanjahu nie chce zamrozić
budowy żydowskich osiedli
na terenach palestyńskich.
Izrael jest dziś zresztą o wiele bardziej zaniepokojony niestabilną sytuacją na Bliskim
Wschodzie niż rozmowami pokojowymi z Palestyńczykami. Na pewno Obama
i Netanjahu poruszą więc temat wojny domowej w Syrii,
gdzie dotychczas straciło życie kilkadziesiąt tysięcy ludzi
i według brytyjskich mediów
mogło dojść do użycia bro-
3
TEMAT DNIA
Atak hakerów
na Koreę Południową
power”, m.in. nakładając
na Iran sankcje gospodarcze.
Netanjahu uważa zaś, że należy jak najszybciej uderzyć
na Iran i zniszczyć jego instalacje nuklearne. Dzieli ich
również kwestia palestyńska. Próbę zainicjowania negocjacji między Żydami a Palestyńczykami podjął przebywający obecnie w Izraelu
amerykański sekretarz stanu
John Kerry. Jak na razie rozmowy nie dały jednak żadnych rezultatów, gdyż Ne-
|
ta Romneya, republikańskiego kandydata do fotela
prezydenta, rywala Obamy.
Przegrana Romneya spowodowała, że stosunki między
oboma krajami uległy dalszemu ochłodzeniu. Mimo
obustronnej antypatii Netanjahu próbował ostatnio
nieco ocieplić wzajemne stosunki. Nie było to jednak łatwe, gdyż obaj politycy mają odmienne koncepcje polityki na Bliskim Wschodzie.
Obama chce używać „soft
2
OPINIE
Barack Obama starał się przekonać Beniamina Netanjahu, że USA stoją za Izraelem murem|fot. Jason Reed/Reuters
|
Na lotnisku Ben-Guriona
Obamę przywitali prezydent Szymon Peres oraz premier Beniamin Netanjahu.
Obama zapewnił ich, że USA
są wiernym sojusznikiem
Izraela. I to jest głównym celem wizyty prezydenta USA.
Mało kto spodziewa się bowiem po niej czegoś więcej
niż przyjaznych gestów. Obama był zapraszany do Izraela
wielokrotnie, ale zdecydował się przyjąć zaproszenie
dopiero po wyborach parlamentarnych i zaprzysiężeniu nowego rządu, by nie być
posądzanym o wtrącanie się
w wewnętrzne sprawy państwa żydowskiego.
Relacje między Obamą a liderem prawicowego Likudu Beniaminem Netanjahu
nie układały się zresztą najlepiej. Netanjahu widząc,
że demokratyczny prezydent USA nie zamierza wesprzeć jego apeli o prewencyjny atak na irańskie instalacje atomowe, podczas kampanii prezydenckiej w USA
w ub.r. jednoznacznie opowiedział się po stronie Mit-
ni chemicznej. W programie
wizyty Obamy jest także spotkanie w Ramallah z prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmudem Abbasem,
jednak zdaniem samych Palestyńczyków z tego spotkania niewiele wyniknie.
Obama nie jest w Izraelu
popularny. Tylko 10 proc.
Izraelczyków darzy go sympatią, w przeciwieństwie
do żydowskiej diaspory
w USA. O ile amerykańscy
Żydzi w większości odrzucali prawicowego Busha, sympatyzując z lewicowym Obamą, o tyle Żydzi z Izraela zachowywali się zupełnie odwrotnie. Żydzi amerykańscy
patrzą bowiem przez pryzmat interesów USA. Obama starał się wczoraj dać
do zrozumienia, że USA „stoją za Izraelem murem”. Mówił o „nierozerwalnych więziach” i przyrzekał, że Amerykanie wciąż uważają się
za „gwaranta bezpieczeństwa państwa żydowskiego”. Z kolei prezydent Izraela
Szymon Peres oświadczył,
że „świat bez przywództwa Ameryki byłby światem
mroczniejszym”.
GOSPODARKA
8
CZWARTEK 21 MARCA 2013
Gazeta
Polska
CODZIENNIE
www.niezalezna.pl
fot. Eric Vidal/Reuters
10,6
LICZBA DNIA
MLD DOL. \ Tyle w tym roku mają zarobić
światowe linie lotnicze. To więcej, niż wskazywały
prognozy z grudnia ub.r., według których miało być
8,4 mld dol. A nasz LOT wciąż ma straty.
KURSY WALUT
EURO
DOLAR
FRANK
4,15 +0,18 proc.
3,22 +0,36 proc.
3,40 +0,41 proc.
KRYZYS W STREFIE EURO \ Banki na krawędzi
Cypr oddaje się w ręce Rosji
Eksplozja radości tłumu przed cypryjskim parlamentem. Deputowani odrzucili europejski plan ratunkowy dla tamtejszych banków. Zapowiada się ostry zwrot w polityce wyspy. Alternatywą wobec częściowej konfiskaty lokat może być bankructwo największych banków tego kraju
i wyjście Cypru ze strefy euro. Cypryjczycy coraz głośniej mówią o przywróceniu narodowej waluty i wierzą, że ich tonącą gospodarkę uratuje… Moskwa. Podobnego zdania jest szef polskiej dyplomacji.
Tadeusz Święchowicz
|
2
OPINIE
|
3
TEMAT DNIA
|
4-5
POLSKA
|
6-7
ŚWIAT
|
8
GOSPODARKA
|
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
Odrzucenie planu tzw. podatku od lokat może spowodować natychmiastowy
upadek największych cypryjskich banków, bo strefa euro
postawiła jako warunek dalszej pomocy konfiskatę części depozytów. Władze wyspy na gwałt szukają teraz
innej możliwości zdobycia
pieniędzy dla swoich banków. Rozważają m.in. sięgnięcie po środki państwowych funduszy emerytalnych. To mogłoby dać jednak
tylko 2–3 mld euro.
Deputowani cypryjskiego
parlamentu mówią, że jeśli strefa euro i MFW nie
pomogą, to ich rząd powinien przywrócić starą walutę, czyli cypryjskiego funta. W liczącym 56 członków
parlamencie cypryjskim nie
znalazł się ani jeden deputowany, który zagłosowałby
za narzuconym przez Brukselę planem konfiskaty lokat. Po tym akcie sprzeciwu
niemiecki minister finansów
Wolfgang Schaeuble powiedział, że strefa euro nie będzie pomagała w dalszym
utrzymywaniu cypryjskiego modelu i finansowała
go pieniędzmi podatników
z innych krajów. Schaeuble
oświadczył, że cypryjski model gospodarczy polegający
na przyciąganiu obcego kapitału dzięki niskim podatkom i dogodnym przepisom
się załamał. I dodał, iż nadzieje Cypryjczyków, że będą mogli nadal działać w ten
sposób, to iluzja.
Cypryjczycy z entuzjazmem przyjęli odrzucenie planu opodatkowania lokat bankowych |fot. Yorgos Karahalis/Reuters
Szacuje się, że PKB Cypru
wynosi ok. 24 mld euro, czyli 0,2 proc. gospodarki całej
wspólnoty. Przez tę maleńką wyspę przechodzą jednak gigantyczne pieniądze,
bo jest traktowana jako raj
podatkowy i pralnia brudnych pieniędzy. Głównymi uczestnikami tego obrotu są biznesmeni rosyjscy,
z których wielu usadowiło
się na Cyprze jeszcze kilkanaście lat temu. W roku poprzedzającym przystąpienie
do UE na Cypr napłynęło
10 mld dol. rosyjskich inwestycji, a niepozorna wysepka stała się drugim inwestorem zagranicznym w Rosji,
tuż po Niemczech, a przed
Stanami Zjednoczonymi.
Mieszkają na niej lub pracują dziesiątki tysięcy Rosjan,
a jeszcze więcej przyjeżdża
tu co roku na wakacje. Wychodzą tu rosyjskie gazety,
działają rosyjskie firmy, sklepy, restauracje itd. Nic więc
dziwnego, że teraz, kiedy
Cypryjczycy czują się zdradzeni przez Europę, szukają
ratunku w Rosji. Do Moskwy
poleciał cypryjski minister
finansów Michalis Sarris,
aby rozmawiać o odłożeniu
terminu spłaty 2,5 mld euro, które Rosja pożyczyła
Cyprowi. Szukał też w Rosji „inwestorów”. Rosyjski
Gazprombank podobno jest
zainteresowany pomocą dla
banków na wyspie w zamian
za udziały w eksploatacji
złóż gazu, które Cypr niedawno odkrył w swojej morskiej strefie ekonomicznej.
Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” ostrzega
przed zgodą UE na to, by Rosja ratowała Cypr przed bankructwem, bo cena takiej
pomocy byłaby bardzo wysoka: „Moskwa przekształci-
łaby wyspę w swojego wasala. Rosyjskie pieniądze leżałyby w cypryjskich bankach,
Gazprom kontrolowałby bogate złoża gazu u wybrzeża
Cypru, rosyjska armia dostałaby bazę wojskową na wyspie”. Jak pisze komentator,
taki scenariusz jest straszny,
ale całkiem prawdopodobny,
dlatego cypryjska katastrofa
jest czymś więcej niż tylko
katastrofą finansową – stała
się kryzysem politycznym.
Cypryjskie banki są gigantami w stosunku do rozmiarów
całej gospodarki. Ich aktywa
sięgają 120 mld euro, czyli 4–5 razy tyle co PKB kraju.
Lwia część wszystkich pieniędzy zdeponowanych w tych
bankach – 27 z 68 mld euro
– należy do rosyjskich banków, firm i obywateli. Sam
tylko WTB, jeden z większych
banków Rosji, zdeponował
na wyspie 13,8 mld dol. Kreml
nie może też zapomnieć o tym,
że zarejestrowane na Cyprze
firmy winne są rosyjskim bankom ok. 50 mld dol.
Moskwa oficjalnie walczy
z ucieczką kapitałów rosyjskich do rajów podatkowych, więc mogłaby ten kryzys wykorzystać do wzmocnienia kontroli nad rodzimym kapitałem. Niektórzy
przedstawiciele władz mówią, że kryzys cypryjski może stać się pożyteczny dla
Rosji, bo spowoduje powrót
rosyjskich kapitałów do rosyjskich banków. Komentatorzy zwracają jednak też
uwagę, że Kreml wyjątkowo
gwałtownie zaprotestował
przeciw planom konfiskaty lokat na Cyprze, co może wynikać z obaw władz
rosyjskich o interesy bliskich im oligarchów i skorumpowanych urzędników.
W sieci żartuje się, że Cypryjczycy próbują po bandycku ukraść Rosjanom pieniądze, które ci uczciwie
ukradli swojemu państwu.
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, który przyznaje, że sytuacja Cypru jest
dramatyczna, uznał wizytę
ministra finansów tego kraju w Moskwie za „test przyjaźni cypryjsko-rosyjskiej”.
– Mamy nadzieję, że Federacja Rosyjska wesprze system
bankowy Cypru, pomagając
w ten sposób swoim obywatelom – mówił Sikorski. Zapytany o zablokowane konto
bankowe polskiej ambasady
na wyspie, odpowiedział:
„Jeśli będzie potrzeba, to dowieziemy gotówkę”.
Dziura w budżecie jest jeszcze większa
FINANSE \ W odpowiedzi na nasze pytania dotyczące deficytu w tegorocznym budżecie Ministerstwo Finansów wyjaśniło „Codziennej”, że faktycznie wzrósł on i wynosi 29,4 mld zł, czyli osiągnął 96,4 proc. planu rocznego.
LUZEM
Ministerstwo wyjaśnia,
że w ustawie budżetowej
na 2013 r. zaplanowano
deficyt budżetu państwa
na 35,6 mld zł oraz nadwyżkę budżetu środków
europejskich w wysokości
6,2 mld zł. Za styczeń i luty
budżet państwa odnotował
deficyt 21,7 mld zł, a w budżecie środków europejskich zamiast nadwyżki jest deficyt 6,7 mld zł.
W sumie dziura w budże-
cie po dwóch miesiącach
roku osiągnęła 28,4 mld zł
przy założonych na cały rok 29,4 mld zł. W dwa
miesiące rząd zrealizował więc 96,4 proc. kwoty
na cały rok.
Jak wyjaśniło nam MF,
na razie do budżetu środków
europejskich musieliśmy dopłacić, ale w ciągu roku odzyskamy te kwoty od Unii,
która przekaże nam jeszcze
więcej środków.
Problem w tym, że budżet
ma kłopoty nie tylko ze środkami europejskimi. Głównym
zagrożeniem zdaniem ekonomistów są niższe wpływy z podatków. Rząd założył, że PKB wzrośnie w tym
roku o 2,2 proc., w co nikt
już prawie nie wierzy. Według NBP wzrost może wynieść 1,3 proc. Problem stanowi też wolniejszy wzrost
cen, co uderzy w dochody z VAT-u. MF zakładało,
że średnio w roku inflacja
wyniesie 2,7 proc., ekonomiści prognozują, że będzie
o połowę niższa. Z podatków
pośrednich przez dwa miesiące do kasy państwa wpłynęło
28,5 mld zł, czyli o 6,5 mld zł
mniej niż rok temu.
Ekonomiści nie są zaskoczeni rozbieżnością między planami budżetowymi a rzeczywistością, bo uważali założenia rządowe za nierealistyczne. Janusz Szewczak, główny
ekonomista SKOK-u, mówi,
że wyniki budżetu, zwłaszcza jeśli chodzi o wpływy podatkowe, to zapowiedź krachu i natychmiast trzeba nowelizować budżet. – Niepodjęcie przez MF działań w tym
względzie to tak, jakby lekarz
lekceważył 40-stopniową gorączkę u pacjenta, twierdząc,
że to stan normalny i typowy
dla tej pory roku”.
(tś)
KONCERT \ Dziś o godz. 19 rozpocznie się w Hybrydach koncert Meli Koteluk. Utalentowana
wokalistka znana jest ostatnio z piosenki promującej film „Baczyński”. Utwór jest muzyczną
aranżacją wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Szczęśliwe drogi”. Koteluk wykonuje ją
z Czesławem Mozilem. Piękna piosenka zostanie zaprezentowana podczas koncertu. Polecamy!
Gazeta
Polska
CODZIENNIE
www.niezalezna.pl
fot. mat. pras.
KULTURA
CZWARTEK 21 MARCA 2013
9
RAWA BLUES FESTIVAL \ Tysiące melomanów w Katowicach
Bluesowy zjazd gwiazd
Keb’Mo’ oraz James Blood Ulmer będą najjaśniejszymi gwiazdami tegorocznej edycji Rawa Blues Festival, nad którą „Codzienna” objęła patronat. To już 33. odsłona legendarnej polskiej imprezy zorientowanej na wszelkie odmiany bluesa i zaliczanej do elity festiwali Starego Kontynentu. Za artystyczny kształt festiwalu odpowiada guru naszego bluesa Irek Dudek.
|
8
GOSPODARKA
|
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
LUZEM
To kryminał z elementami thrillera psychologicznego. Na zdjęciu Rooney Mara |fot. mat.pras.
6-7
ŚWIAT
KINO \ Ulegający zachętom firm farmaceutycznych
lekarz przepisuje swojej pacjentce nowy lek na depresję.
Kobieta po jego zażyciu morduje swojego męża. To początek fabuły w filmie „Panaceum”. I w trakcie jej rozwijania to widz zaczyna mieć problem z oceną rzeczywistości. Oby tylko filmowej. „Panaceum” od jutra w kinach.
|
Weź pigułkę!
4-5
POLSKA
jest jak kosmetyczka. Ma poprawić samopoczucie. Psychologowie obserwują nasze dzieci od przedszkola. Tak „w razie
czego”. Zachęcają do dzielenia
się problemami, oferują pomoc. Któż jej tak naprawdę
nie potrzebuje? Jednak próba rezygnacji z podjętej rodzinnej terapii może ściągnąć
na głowę kuratora, a nawet
wyrok sądu, na mocy którego
państwo odbiera rodzicom ich
własne dzieci!
To polska rzeczywistość, którą przybliży dziś Jan Pospieszalski w programie „Bliżej”
na antenie TVP Info o godz.
22.30. W filmie widzimy, jak
ważna i potrzebna nauka
– psychologia, została przerobiona przez młynek czystej
kalkulacji, wyrachowania korporacji oraz traktowania pacjenta jak maszynkę do zarabiania pieniędzy. Walka toczy
się nie o poważnie chorych,
ale o tych, dla których poradnia jest jak spa.
|
nej angażuje się w działania polityczne i społeczne.
W 2005 r. wziął udział w akcji Vote for Change wymierzonej w George’a W. Busha,
aktualnie jest oprócz Bonnie
Raitt twarzą projektu No
Nukes, za którym stoi organizacja Musicians United for
Safe Energy negująca energię nuklearną.
Nie mniej jak obecność
Keb’Mo’ elektryzuje fanów
3
TEMAT DNIA
G
wiazdorska obsada
i sprawdzony reżyser – Steven Soderbergh („Ścigana”, seria „Ocean’s…”) nie zawodzą.
Emily, młoda mężatka z depresją (Rooney Mara z „Dziewczyny z tatuażem”), jej doktor
Banks (Jude Law), mąż Martin
(Channing Tatum) i była lekarka dziewczyny dr Siebert (Catherine Zeta-Jones) to bardzo
tajemniczy kwadrat. Urocza
kobieta, piękny gabinet lekarski, najnowsze osiągnięcia
medycyny i wykształceni, doświadczeni psychiatrzy. A jednak najjaśniejszą postacią wydaje się tu Martin, który jest…
kryminalistą.
Kiedy Emily nie radzi sobie
z depresją, doktor przepisuje
jej eksperymentalny lek, którego skutkiem ubocznym jest
lunatykowanie. Dziewczyna
„przez sen” wbija nóż w ukochanego, ściągając na głowę
nie oprócz laurów bluesman
był pięciokrotnie nominowany do Grammy) miał być
specjalistą od muzyki calypso, a swoją instrumentalną
edukację zaczynał od gry
na charakterystycznym dla
tego gatunku instrumencie
– steel drumie. Dzisiaj jego bluesowe songi trafiają
do repertuaru największych
gigantów gatunku, a on sam
oprócz pracy artystycz-
|
Sylwia Krasnodębska
Keb’Mo’ to dziś luminarz bleusa, tak samo znakomity wokalista, co gitarzysta |fot. Jim Young/Reuters
2
OPINIE
swoją, lekarza i firmy farmaceutycznej nie lada kłopoty.
Doktor traci pracę, a pacjenci stronią od dziwnej pigułki.
Jednak gdy jedni tracą, inni
wręcz przeciwnie. Złota zasada
stworzona przez Agathę Christie, Herkulesa Poirota, musi tu
się sprawdzić – winny jest ten,
kto najwięcej zyska. Ale ustalenie prawdziwego złoczyńcy
byłoby i dla legendarnego detektywa kłopotliwym zadaniem. Film trzyma w napięciu.
To inteligentny kryminał z elementami thrillera psychologicznego. Produkcja prawie bez
zarzutu. Prawie, bo Catherine
Zeta-Jones zazwyczaj potrafi
na ekranie znacznie więcej.
– Przyjechałem do USA,
bo w Wielkiej Brytanii wizyty u psychologa są dla obłąkanych. Tutaj to normalne – próbuje tłumaczyć nasz zamożny
filmowy doktor. Moda na psychologów jest porażająca nie
tylko w filmie, ale też na naszym podwórku. Terapeuta
W
tym roku oprócz
wymienionych
gigantów gatunku wystąpią też: Otis Taylor, Heritage
Blues Orchestra, Ruthie Foster oraz The Stone Foxes.
A to jeszcze niepełna lista
artystów biorących udział
w imprezie, bowiem rada artystyczna wyłoni kolejnych
artystów – uczestników festiwalu po przesłuchaniu
wszystkich materiałów zespołów, które zgłosiły chęć
udziału w Rawie Blues.
Wymienieni pewniacy
to postacie o tak wielkich
nazwiskach, że każdy rasowy bluesfan na pewno zarezerwuje sobie czas 5 października, aby stawić się
w katowickim Spodku.
O wielkości Keb’Mo’ nie
trzeba nikogo przekonywać.
To dzisiaj luminarz bluesa,
tak samo znakomity wokalista, co gitarzysta. Jak sam
mówi 62-letni muzyk, blues jest jego historią i kulturą. Wierzyć się nie chce, ale
ten trzykrotny zdobywca
najbardziej prestiżowej nagrody przemysłu muzycznego Grammy (ostatni jego
album „The Reflection” był
również nominowany, łącz-
|
przyjazd Jamesa Blooda
Ulmera. To jeden z najbardziej wszechstronnych gitarzystów w historii. Swobodnie porusza się w bluesie,
funky, rocku, jak i najbardziej awangardowych nurtach jazzu. W Katowicach
wystąpi w duecie z Irkiem
Dudkiem. Jak mówi ten
ostatni, nie będzie to jednak stylizacyjne nawiązanie do mających w bluesie
długą tradycję gitarowo-harmonijkowych duetów,
lecz kreatywna próba syntezy bogatych doświadczeń
artystycznych tych muzyków. Szef Rawy Blues dodaje, że wspólny występ
z Jamesem Bloodem Ulmerem będzie dla niego szczególnym wyzwaniem, a zarazem artystycznym spełnieniem.
Katowicki festiwal to prawdziwy fenomen. Trafnie zdefiniował go przed rokiem
na naszych łamach Janek
Pospieszalski, nie kryjąc zachwytu popularnością:
„Nic nie dzieje się samo
z siebie. Bluesa trzeba kochać – wiedzą o tym śląscy
muzykanci, fani i organizatorzy festiwalu. Zaczynali w karnawale Solidarności, z trudem przetrwali lata 80., by teraz stać się znaczącą imprezą światowego formatu. W bluesie nie
wszystko musi być oczywiste i klarowne. Ta muzyka
ma w sobie tajemnicę, coś,
co wymyka się racjonalnym
kalkulacjom, jakiś uwodzicielski sekret”.
I ten sekret, tajemnica
szczerej muzycznej wypowiedzi, ściąga do Katowic
tysiące melomanów od ponad trzech dekad.
Piotr Iwicki
PUBLICYSTYKA
10
CZWARTEK 21 MARCA 2013
Viktor Orbán
premier Węgier, przewodniczący partii Fidesz
Gazeta
Polska
\\ Bruksela marnotrawi cenne dni i tygodnie, ustalając wymiary klatek dla
kur, podczas gdy setki tysięcy ludzi tracą pracę, nasza waluta się załamuje
i każdego dnia coraz trudniej nam związać koniec z końcem. \\
CODZIENNIE
www.niezalezna.pl
fot. Yves Herman/Reuters
STREFY WPŁYWÓW \ Kto gra o Polskę?
Między Moskwą a Berlinem
Dziś w Polsce wpływy niemieckie są dominujące. Rosja ma możliwość wpływania na sytuację w naszym kraju, ale
jej działania są chaotyczne. Moskwa ma bowiem poważne problemy z własną dezintegracją i zastojem we wszelkich dziedzinach życia. Dodatkowo jesteśmy przestrzenią geopolityczną, o której Rosjanie sądzą, że i tak wpadnie
w ich ręce – mówi w rozmowie z Arturem Dmochowskim prof. Jadwiga Staniszkis.
|
\\ Niemcy liczą na dalszy
napływ polskiej siły
roboczej. Ta tendencja zaś
jest niezgodna z naszym
interesem. Młodzi pracownicy
są w Europie postrzegani jako
największy, najcenniejszy
skarb, wypychanie ich z kraju
jest po prostu absurdalne.
Polityka Tuska w tym zakresie
budzi na Zachodzie szok. \\
2
OPINIE
|
3
TEMAT DNIA
|
4-5
POLSKA
|
6-7
ŚWIAT
|
8
GOSPODARKA
|
9
Zgadzam się z panem,
że traktat lizboński jest w tej
chwili martwy. Kryzys sprawił, że większość jego rozwiązań w ogóle nie zdążyła wejść
w życie. Kolejne projekty federacyjne okazują się już nieaktualną utopią.
SPORT
A jak zdefiniowałaby Pani wobec tej
sytuacji główne polskie problemy
w Unii?
|
|
KULTURA
Rozziew pomiędzy teorią a praktyką
w UE wydaje się w tej chwili
ogromny. Pokazały to jasno choćby
ostatnie wydarzenia na Cyprze.
Mimo traktatu lizbońskiego
decydujące zdanie w kluczowych
sprawach UE ma Berlin.
10-11
PUBLICYSTYKA
13
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
Podstawowy problem polega
na tym, czy przy naszym poziomie rozwoju, innej strukturze
własnościowej banków, przyjęcie proponowanych przez Unię
Europejską rozwiązań będzie
odpowiadało naszym wyzwaniom rozwojowym.
W jaki sposób jesteśmy obecnie
potrzebni Europie? Jako źródło
młodych ludzi do pracy, których tam
brakuje?
LUZEM
Zależy które z państw. Dla
Niemców w tej chwili najważniejsze jest to, byśmy
szybko weszli do strefy euro,
co umożliwi im wykorzysta-
nie naszych rezerw dewizowych do wzmocnienia ich gospodarki. Niemcy też – przy
obecnej różnicy w poziomie
płac w naszym i ich kraju – liczą na dalszy napływ polskiej
siły roboczej. Ta tendencja
zaś jest absolutnie niezgodna z naszym interesem. Młodzi pracownicy są w Europie
postrzegani jako największy,
najcenniejszy skarb, wypychanie ich z kraju jest po prostu absurdalne. Polityka Tuska w tym zakresie budzi
na Zachodzie szok.
Kto zatem najmocniej wpływa
na naszą politykę zagraniczną?
Pozostajemy terenem oddziaływania Niemiec. To,
co w jakimś sensie świadczyło o zainteresowaniu Amerykanów Polską w pierwszej
fazie naszej transformacji,
np. próba przejęcia i penetracji przez USA naszego przemysłu zbrojeniowego, wyłuskanie najbardziej cennych
zakładów albo zablokowanie
działalności na terytorium
naszego państwa konkurencji z innych państw, to już
przeszłość.
A jak jest z wpływami Rosji
w naszym kraju?
Długofalowy projekt prowadzenia polityki, którym kieruje się dziś Rosja, zakłada
zwiększenie jej wpływu w naszym regionie, szczególnie jeżeli kraje Europy Środkowo-Wschodniej będą odpychane
od Unii lub jeżeli ich własne
interesy będą je od niej izolowały. Widać to zresztą doskonale na Węgrzech, gdzie
Rosjanie znaleźli się natychmiast, gdy Viktor Orbán został
bardzo brutalnie potraktowany przez Brukselę.
Orbán uznał ich za przeciwwagę dla
Unii.
Tak, Rosjanie idealnie weszli
w lukę, którą stworzyła Unia
Europejska swoją agresywną
polityką wobec Orbána. Widać
też, że Rosja czeka na podobną okazję, aby zwiększyć swój
wpływ w naszym kraju. Podczas wizyty metropolity Cyryla zauważyłam ten sam język,
którym teraz operuje Putin wobec Budapesztu. Uderzył mnie
słowianofilski aspekt wypowiedzi Cyryla podczas wizyty
w Polsce. Jest to elementem
długofalowego projektu, który
ma na celu zagospodarowanie
pustki, jaka może powstać, jeżeli rozpadnie się Unia Europejska bądź zwycięży w na-
szym kraju partia antyeuropejska. Byłam zszokowana tym
słowianofilskim językiem.
Jednak aktualnie dla Rosji
najważniejszym problemem
nie jest Unia. Moskwa ma swoje, poważniejsze – z własną dezintegracją i zastojem
we wszystkich dziedzinach
życia. Wojna w Gruzji pokazała, że wojsko rosyjskie jest
po prostu w rozkładzie. Dodatkowo jesteśmy przestrzenią geopolityczną, o której Rosjanie sądzą, że i tak wpadnie
w ich ręce.
Czyli uważa Pani, że znane
określenie kondominium, czyli
równoważenie się wpływów
niemieckich i rosyjskich, nie opisuje
dobrze naszej rzeczywistości?
Nie, wpływy niemieckie
są dominujące. Choć trzeba zauważyć, że jednocześnie ograniczają się tylko do pewnych
zakresów działalności naszego
państwa. Idealnym przykładem jest handel ziemią w województwach zachodnich.
Jednak widać w Polsce oznaki
działalności rosyjskiej – począwszy
od umowy gazowej, poprzez umowę
o ruchu bezwizowym z Kaliningradem,
kolejne próby wejścia w nasze
sektory strategiczne.
Rosjanie do pewnego stopnia
mają możliwość wpływania
na sytuację w naszym kraju,
ale jest to efekt wykorzystywania przez nich naszej bezwładności i dryfowania to tu,
to tam, bez planu. Ich działania są jednak dosyć chaotyczne, tak samo zresztą jak próby
obrony przed nimi z polskiej
strony. W konsekwencji mamy najwyższe w Europie ceny gazu.
Czy Amerykanie oddali nasz region
bez walki?
Był krótki moment, gdy część
polityków amerykańskich,
w tym np. Zbigniew Brzeziński, postrzegała Ukrainę jako
bardzo ważny element swojej strategii politycznej i dążyła do wciągnięcia jej w orbitę wpływów zachodnich.
Dziś paradygmat się zmienił.
Także w Unii Europejskiej.
Wydaje mi się, że w ostatnim
czasie USA w zamian za lekką zmianę stanowiska Rosji
wobec Syrii właściwie zrezygnowały z Ukrainy. To symptom wycofywania się Ameryki z naszego regionu. Oczywiście Rosjanie okazje tego typu
wykorzystują natychmiast
– w wypadku Ukrainy przejmując możliwość zarządzania tamtejszymi rurociągami. To zresztą specyfika Rosji – która jest krajem słabym
gospodarczo, borykającym
się z ogromnymi problemami ekonomicznymi i społecznymi, a jednocześnie potrafi
umiejętnie wykorzystać każdą
okazję do rozszerzania swojej
strefy wpływów. Jej głównym
bowiem atutem, szczególnie
w obliczu utraty uprzywilejowanej pozycji na rynku surowców energetycznych, jest
zręczna polityka zagraniczna.
Jednocześnie Rosjanie są społeczeństwem sfrustrowanym.
Chcieliby żyć w bardziej nowoczesnym państwie, a wiedzą, że ich aktualna sytuacja
to uniemożliwia. Wiedzą,
że u nas też nie jest najlepiej,
ale za to mamy silne społeczeństwo.
Rosjanie nam zazdroszczą?
Dokładnie tak. To, co tak
intensywnie atakowano przy
okazji Smoleńska – żałoba,
pochody, stojąca za nimi żywotność społeczeństwa – tego nam Rosjanie zazdroszczą.
Imponuje im, że potrafimy
pewne wydarzenia przeżywać zbiorowo i spontanicznie. Dodatkowo z zazdrością
patrzą na nasz żywotny sektor małych i średnich przedsiębiorstw (dobity niestety
przy okazji ostatnich inwestycji przed Euro 2012). Natomiast nie sądzę, żeby zazdrościli nam tych, którzy
są dla nich najbardziej spolegliwi – Rosjanie tego typu
ludźmi pogardzają.
PUBLI...
Feliks Koneczny
polski historyk i historiozof
\\ Biurokracja żyje i żywi się fikcjami. Na swych stołkach urzędowych [urzędnik] jest jak głuszec po gałęziach,
i podobnież „jako głuszec, gdy tokuje, nic nie widzi, nic nie czuje”. Załatwia sprawy, jakich nigdy nie obserwował
w życiu. Zamkną go w kancelarii i każą mu rządzić. \\
11
fot.Wikipedia
DYKTATURA URZĘDNIKÓW \ Zrakowaciały system
Dzieci – ofiary systemu Platformy
Instytucje państwa w stanie zapaści, z powodu swojej słabości niezdolne radzić sobie w przestrzeniach, w których
są naprawdę potrzebne, zaczynają zwracać się ku obszarom społecznym, które są jeszcze zdrowe. Zachowują się
jak zrakowaciała tkanka, która atakując zdrowe komórki, usiłuje w ten sposób usprawiedliwić swoje istnienie. Jej
ofiarami stają się najsłabsi, szczególnie dzieci.
Ś
3
|
4-5
POLSKA
|
6-7
ŚWIAT
|
8
GOSPODARKA
|
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
NEKROLOG
|
14
KRESY
Z wielkim żalem i głębokim smutkiem przyjęliśmy
wiadomość o śmierci
Naszego Kolegi i Przyjaciela
Adwokata
13
SPORT
|
15
Ryszarda Mojskiego
Rodzinie
|
składamy wyrazy głębokiego współczucia
członkowie Zespołu nr 1 Kancelarii Adwokackich
w Warszawie
MOTORYZACJA/TV
16
Adwokaci
Paweł Bafia, Maria de Virion-Zielińska, Krzysztof Kuczyński,
Alojzy Policiński, Janusz Ramos, Olga Zakrzewska
LUZEM
Pojawia się oczywiście
od razu pytanie, w którym
kierunku rozwija się tak
zwana opieka społeczna i ideologia państwowej ingerencji w relacje rodzinne w imię
„zapobieżenia krzywdzie
dziecka”. Oczywiście można
by tu wskazywać na patologie, jakie rodzi takie podejście. Na demiurgiczną rolę
urzędnika, na rozbijanie naturalnych więzi rodzinnych, na,
jak to ładnie zauważył Mateusz Matyszkowicz, szowinistycznym przekonaniu, że ci,
którzy nie są urzędnikami,
prawnikami bądź psychologami – są gorsi.
Ale pozostawmy te problemy na chwilę z boku. Przykład
Polski pokazuje jeszcze jedną okrutną odsłonę tego mechanizmu. Otóż w momencie,
w którym państwo się rozpada, a obszary biedy, zapomnienia i anarchii wciąż rosną, jego
struktury będą usiłowały znaleźć jakieś usprawiedliwienie
swojego trwania nawet w obliczu ich postępującej atrofii.
I sięgną do tych przestrzeni,
które są jeszcze w stanie kon-
Na koniec – odpierając zarzuty o granie na emocjach
w sprawach najboleśniejszych
i najbardziej drażliwych, jaką jest los najmłodszych. Jestem przekonany, że politycy
partii rządzącej nie dążą intencjonalnie do tragedii najmłodszych. Ale jednocześnie,
kurczowo trzymając się władzy, reprodukują oraz utrwalają system, który czyni zło.
Stając się tym samym odpowiedzialni za to, co się dzieje
na naszych oczach. Nie wiem,
czy inna partia byłaby w stanie zmienić sytuację, być może państwo nasze tak się zdegenerowało pod rządami PO,
że naprawa systemu bądź jego wymiana będzie trwała lata całe. Ale wiem, że chociaż
by spróbowała. Politycy obecnego obozu rządzącego zaś będą tylko utrwalali dotychczasowe patologie. Próba walki
z nimi bowiem musiałaby zacząć się od przyznania, że dotychczasowa polityka była zła
i nieskuteczna. Że państwo
wymaga kompleksowej naprawy. Wymagałaby odpowiedzi choćby na zarzuty sformułowane przez prof. Glińskiego.
Ale dla Donalda Tuska słupki
poparcia są zbyt istotne.
TEMAT DNIA
ciom jedzenie szczawiu zimą.
A to Szejnfeld stwierdzi: „Czy
za bydlaków, którzy przechlewają pensje, odpowiada
rząd?!”. A Arłukowicz przy kolejnych przedstawianych mu
tragediach bezradnie rozłoży
ręce i westchnie. Cóż on może. Bezradność, brak kontroli
nad stanem państwa oraz brak
chęci jego naprawy to tezy już
zupełnie otwarcie wyrażane
przez polityków PO. Zresztą dobrze sytuuje się to w ich
głównej linii propagandowej.
W końcu Platforma utrzymuje swoją władzę, przekonując
wyborców, że za państwo, jeśli ktoś jest odpowiedzialny,
to najpewniej opozycja. PO jest
Bycie urzędnikiem znów ma sens…
2
Odpowiedzialni za system
|
To, że państwo nie jest w stanie poradzić sobie z zapewnieniem możliwości godnego życia, a czasem i życia w ogóle,
swoim obywatelom, w tym
dzieciom – jest oczywiste.
Wystarczy przejrzeć ostatnie wypowiedzi prominentnych polityków partii rządzącej. A to Stefan Niesiołowski
zaproponuje głodnym dzie-
\\ Państwo
nie mogąc
zapobiec jednej
tragedii, usiłuje
usprawiedliwić
swoje istnienie,
generując kolejne.
Na tym polega
okrutny paradoks
systemu państwa
w zapaści, który
wygenerowała PO.
Po co usiłować
znaleźć
oszczędności dla
służby zdrowia,
wyruszając
na wojnę
z potężnymi
układami
klientelistycznymi
wypompowującymi
dla siebie miliony
złotych, skoro
można odebrać
możliwość leczenia
dziecka zwyczajnej
rodzinie? \\
trolować. Urzędnik rozpadającego się państwa, aby uzasadnić swoje istnienie, posadę,
pobieranie wynagrodzenia,
uderzy tam, gdzie jest pewien
swojego „zwycięstwa”. Nie
wyruszy w teren, tam gdzie
istnieją realne patologie, tam
gdzie państwo już nie działa,
bo odniósłby na tym polu porażkę. Zamiast tego przyczepi się więc do tych, którzy nie
stanowią dla niego zagrożenia,
tych, którzy są jeszcze gotowi
zaakceptować siłę i autorytet
państwa. Których słabością
jest to, że praworządność jest
dla nich jeszcze jakąś wartością. W ten sposób państwo,
nie mogąc zapobiec jednej tragedii, usiłuje usprawiedliwić
swoje istnienie, generując kolejne. Na tym polega okrutny
paradoks systemu państwa
w zapaści, który wygenerowała PO. Po co usiłować znaleźć oszczędności dla służby
zdrowia, wyruszając na wojnę z potężnymi układami
klientelistycznymi wypompowującymi dla siebie miliony
złotych, skoro można odebrać
możliwość leczenia dziecka
zwyczajnej rodzinie? Po co ruszać na dziki teren, gdzie dzieją się rzeczy straszne, gdzie
rzeczywiście panuje przemoc
wobec dzieci, głód i zło, skoro
łatwo i wygodnie można się
przyczepić do kogoś, kto dał
klapsa. A jak jeszcze dodatkowo ten ktoś jest katolikiem?
Możemy być pewni, że prawie
nikt się za nim nie ujmie. Poza
moherami.
OPINIE
Jak państwo chce, to potrafi
Dawid
Wildstein
od czegoś innego, od brylowania na salonach europejskich,
od przyjaźnienia się z mediami
i celebrytami, od opiekowania się tylko tymi, którym się
„udało”, którzy są młodzi, bogaci i „udani”. Dla nich stworzy małe państwo w państwie,
zieloną wysepkę.
Ale czy rzeczywiście w każdej przestrzeni państwo przegrywa? Otóż nie! Jak pokazują wymienione wcześniej
przykłady, w odbieraniu dzieci od rodziców, w niszczeniu rodzin radzi sobie świetnie. Weźmy przykład rodziny
Bajkowskich, ostatnio szeroko zajmujący część mediów.
Troje dzieci – 13-letnie bliźniaki i 10-latka – siłą zabrano ze szkoły i przewieziono
do domu dziecka. W całą machinę, która doprowadziła
do odebrania dzieci niczym
niewyróżniającej się, normalnej rodzinie, zaangażowani
zostali policja, nauczyciele,
psychologowie, sędziowie.
I co malkontenci? Jak państwo chce, to potrafi, działa
szybko i skutecznie, nieprawdaż? Co byśmy zrobili bez niego i jego urzędników…
|
mierć małej Dominiki, której polska służba zdrowia nie była w stanie udzielić
właściwej opieki, i niedawna
tragedia 18-letniej Darii z zespołem Downa, wychowanki Domu Pomocy Społecznej „Słoneczko”, która zmarła, ponieważ nie znaleziono
wolnych łóżek w kilku szpitalach. Odebranie dzieci rodzinie Bajkowskich. NFZ rezygnujący z leczenia chorego
na mukopolisacharydozę Kamila. Co łączy te wydarzenia
poza tym, że ich ofiarą padają najmłodsi i najbardziej bezbronni? Są one objawem tego
samego – zapaści państwa,
które nie jest w stanie chronić swoich obywateli oraz
mierzyć się z realnymi patologiami, a którego instytucje
zamiast pomagać, zaczynają
pasożytować na tych obszarach społecznej aktywności,
z których są jeszcze w stanie
wycisnąć jakiekolwiek pieniądze czy innego typu „frukta”.
Oczywiście konsekwencją
tego jest coraz wyraźniejsze
rozwarstwienie między kastą
urzędniczą i polityczną, wypłacającą sobie gigantyczne
odprawy bądź pensje, multiplikującą absurdalne posady
dla swoich krewnych i kolegów (jak ostatnio 52 posady
dyrektorskie w PKP), a dziećmi pozbawianymi niezbędnego leczenia czy rosnącą rzeszą bezrobotnych. Między
warstwą beneficjentów, która
wysyła swoje dzieci do zagranicznych szkół, a prowincją,
gdzie w zastraszającym tempie znikają biblioteki, stołówki, szkoły i przedszkola. W tej
sytuacji państwo, które przyjęło pasożytniczą formę istnienia względem społeczeństwa, z tym większą intensywnością poszukuje jakichkolwiek usprawiedliwień dla
swojego bytu.
Warto zresztą przy okazji
wspomnieć, że tego typu tragiczna w skutkach praktyka
występuje też w państwach
dużo silniejszych i bogatszych
niż Polska. Np. we Francji
urzędnicy walczący z przemocą w rodzinie bali się ingerować w rodziny islamskie
– wiedząc, że duża część tej
mniejszości stworzyła swoiste państwo w państwie,
władza instytucji francuskich
zaś była na tym terytorium
słaba. Okazało się, że dużo łatwiej było przyczepić się nie
do tych, którzy dokonywali
zabójstw honorowych czy katowali, ale do tych, co za głośno krzyknęli na dziecko.
I o wiele bezpieczniej.
|
2
OPINIE
|
3
TEMAT DNIA
|
4-5
POLSKA
|
6-7
ŚWIAT
|
8
GOSPODARKA
|
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
www.niezalezna.pl
CZWARTEK 21 MARCA 2013
12
CODZIENNIE
Gazeta
Polska
SPORT
LUZEM
KALENDARIUM
ARIEL BORYSIUK \ Jest mi głupio, że nie mam
21 MARCA 1935 R. \ Urodził się Brian Clough, były angielski
matury. Może córka poprosi mnie, żebym jej wytłumaczył
jakieś zadanie albo zapyta: „Jaki ty byłeś w szkole?”.
fot. Tomasz Hamrat/GP
piłkarz i trener. Jako szkoleniowiec wygrał dwa razy z Notthingham
Forrest Puchar Europy Mistrzów Krajowych (1979, 1980).
fot. Wikipedia
ELIMINACJE MUNDIALU 2014 \ Od zakończenia Euro 2012 Ukraińcy wygrali tylko jeden z sześciu meczów
Trenerska karuzela w Kijowie
Na Euro 2012 Ukraińcy zaprezentowali się lepiej niż Polacy, ale w eliminacjach mundialu
2014 nasi jutrzejsi rywale zdobyli tylko dwa punkty w trzech meczach. W ciągu ostatnich
kilku miesięcy Ukrainę prowadziło aż czterech trenerów, a karierę reprezentacyjną zakończyło dwóch najlepszych zawodników – Andrij Szewczenko i Andrij Woronin. Zadanie
na jutro dla biało-czerwonych to jak najlepiej wykorzystać ten chaos w szeregach rywala.
Andrij Piatow (z prawej) bronił bramki Ukrainy także podczas Euro |fot. Stringer/Reuters
Artur Szczepanik
Jeśli wygramy z Ukrainą,
to praktycznie wyeliminujemy ją z walki o awans
do mistrzostw świata. W tej
chwili w tabeli grupy H
za Ukraińcami plasuje się
jedynie San Marino. Słabe
wyniki Ukraińców są ściśle
powiązane z chaosem, który zapanował w ich piłce
po zakończeniu finałów Euro 2012. We wrześniu prezydentem federacji przestał
być Hryhorij Surkis. Posadę straciłby dużo wcześniej,
bo rządzący Ukrainą politycy z Donbassu chcieli zastąpić go jednym ze swoich zaufanych ludzi. Surkisa bronił jednak prezydent UEFA
Michel Platini, który nie
zgodził się na żadne zmiany w Ukraińskim Związku
Piłki Nożnej przed zakończeniem Euro 2012. Po mistrzostwach zastąpił go
Anatolij Końkow, były piłkarz i trener m.in. Szachtara Donieck.
Zaraz po tym z pracy selekcjonera reprezentacji zrezygnował legendarny Oleg Błochin, który postanowił poświęcić się całkowicie pracy
w klubie Surkisa – Dynamie
Kijów. Po Euro poprowadził
Ukraińców jeszcze w towarzyskim meczu z Czechami
(0:0) i w inaugurującym eliminacje mundialu meczu
na Wembley z Anglikami (1:1).
Kiedy tymczasowo reprezentację objął inny były piłkarz, Andrij Bal, nasi najbliżsi rywale w październikowych meczach
kwalifikacji mundialu zremisowali z Mołdawią 0:0
i przegrali z Czarnogórą 0:1.
W kraju spekulowano nad
wyboreem następcy. Mówiło się m.in. o Szewczence, Svenie Goeranie Erikssonie, Fabio Capello, ale żaden z nich nie zdecydował
się na przeprowadzkę do Kijowa. W ostatnim meczu
2012 r. kadrę tymczasowo
poprowadził Aleksander Zawarow i przegrał 0:1 mecz
z Bułgarią.
Na początku roku w końcu
wybrano trenera. Został nim
65-letni Mychajło Fomenko,
który największe sukcesy
trenerskie odnosił w 1993 r.,
kiedy doprowadził Dynamo
Kijów do mistrzostwa kraju. Piłkarzy zna jednak jak
mało kto. Od tamtego czasu
pracował bowiem w połowie
zespołów ukraińskiej ekstraklasy. Pracę rozpoczął uda-
Z Ukrainą pod dachem
MECZ \ Ci, którzy wybierają się na jutrzejszy mecz pomiędzy Polską a Ukrainą, mogą odetchnąć z ulgą. Tym
razem nie czeka nas taka kompromitacja jak przy okazji
spotkania z Anglikami. PZPN już podjął decyzję w sprawie dachu. Podczas meczu pozostanie on zamknięty.
Dach
rozłożony
jest
od 5 marca. Zdecydowała o tym spółka PL.2012+.
Wszystko po to, aby zapewnić położonej murawie jak
najlepsze warunki do uko-
rzenienia. PZPN nie zamierza niczego w tej kwestii
zmieniać. – Poinformowaliśmy już FIFA i stronę ukraińską, że spotkanie odbędzie
się przy rozłożonej membra-
nie dachowej – mówi Jakub
Kwiatkowski, rzecznik prasowy PZPN-u. Teoretycznie
weto może zgłosić jeszcze delegat FIFA, ale nic na to nie
wskazuje. W piątek w Warszawie spodziewane są kolejne opady śniegu. – Nie wydaje się, żeby któraś ze stron
chciała popsuć organizację
meczu. Ewentualne otwarcie
dachu wyrządzi same szkody
– dodaje Kwiatkowski.
nie – od lutowego zwycięstwa 2:0 nad Norwegią.
– I jest to praktycznie nasz
cały materiał do analizy
– mówi „Codziennej” jeden
z asystentów Waldemara
Fornalika, Hubert Małowiejski. W kadrze odpowiada on
za bank informacji. Rozpracowywał także grę Ukraińców. – Fomenko wprowadził
parę zmian. Do końca nie
wiemy, jak zagrają. Wciąż
jest wiele znaków zapytania.
Do ostatniego dnia musimy
śledzić wszystkie doniesienia ukraińskich mediów.
Co wiemy? Na pewno to,
że ich największym atutem
jest stały skład. W przeciwieństwie do nas Ukraińcy
opierają skład kadry na piłkarzach swojej ligi. Na jutrzejsze spotkanie Fomenko
powołał tylko jednego zawodnika z klubu zagranicznego – kapitana kadry Anatolija Tymoszczuka z Bayernu Monachium – zauważył
Małowiejski.
Asystent Fornalika przypomniał, że na wiosnę Ukraińcy mieli aż cztery kluby, które jeszcze walczyły w europejskich pucharach – Szachtar Donieck w Lidze Mistrzów oraz Dynamo Kijów,
Dnipro Dnipropietrowsk
i Metalist Charków w Lidze
Europy. My – ani jednego.
– Ich atuty to przygotowanie fizyczne, gra kombinacyjna i z kontry, ale przede
wszystkim świetne zgranie.
Bardzo silna jest ich linia pomocy. W środku rządzą tam
Tymoszczuk i Rusłan Rotań
z Dnipro Dnipropietrowsk.
Oprócz nich świetnie spisują się dwaj młodzi gracze
Andrij Jarmolenko i Jewhen
Konoplianka, który odniósł
kontuzję i w meczu z nami
nie zagra. To silny zespół
bez gwiazd. Ich najsłabszą
formacją jest atak, bo w tej
chwili nie mają tam ani jednego wybitnego piłkarza.
Pomimo niekorzystnej pogody spotkanie eliminacji mistrzostw świata obejrzy komplet kibiców. We wtorek zostały wyprzedane ostatnie wejściówki. W piątkowy wieczór
na Stadionie Narodowym biało-czerwonych będzie wspierało ponad 58 tys. fanów.
Dziś na obiekcie zjawią
się piłkarze obu reprezentacji. Selekcjonerzy Waldemar
Fornalik i Mychajło Fomenko
przeprowadzą oficjalne treningi swoich drużyn.
(krol)
BIEGI NARCIARSKIE
JUSTYNA NAJSZYBSZA \
Justyna Kowalczyk wygrała
w środę w Sztokholmie zawody
narciarskiego Pucharu Świata
w sprincie techniką klasyczną.
W decydującym biegu Polka
wyprzedziła Norweżkę Marit
Bjoergen o 2,2 s. Trzecia Finka
Kerttu Niskanen straciła do niej
3,1 s. To 28. zwycięstwo w karierze
podopiecznej trenera Aleksandra
Wierietielnego, która triumf
w klasyfikacji generalnej zapewniła
sobie już wcześniej. W rankingu
sprintów 30-letnia Polka kończy
sezon na drugim miejscu.
ZAPASY
MAMY ZŁOTO \ Roksana Zasina
zdobyła w Tbilisi złoty medal
mistrzostw Europy w wadze 51 kg.
W finale pokonała Rumunkę Esterę
Dobre 2:1 (0:1, 1:0, 1:0). To drugi
krążek biało-czerwonych w ME
2013. We wtorek srebrny wywalczył
w stylu wolnym 24-letni Kamil
Skaskiewicz w kategorii 96 kg.
Zapaśniczka ze Zgierza w pierwszej
walce w mistrzostwach wygrała
z Niemką Eileen Friedrich 2:0 (2:0,
2:0). W ćwierćfinale wyeliminowała
Francuzkę Isabelle Pascalle Ladeveze
2:1 (4:0, 0:2, 2:1), a w półfinale jej
wyższość musiała uznać Rosjanka
Jeka erina Krasnowa, przegrywając
0:2 (0:1, 0:1).
ŁYŻWIARSTWO
SZYBKIE
BRÓDKA POBIEGNIE PO MEDAL \
Dziś w Soczi rozpoczynają się
mistrzostwa świata. Już pierwszego
dnia wystartuje Zbigniew Bródka,
zdobywca Pucharu Świata
na 1500 m. Polak jest jednym
z faworytów biegu. Na tym
samym dystansie pobiegnie
także m.in. Konrad Niedźwiecki.
O miejsce na podium postarają
się także panie, które przed
rokiem wywalczyły brązowy medal
w drużynie. Na starcie zameldują
się Natalia Czerwonka, Katarzyna
Woźniak i Luiza Złotkowska.
PIŁKA NOŻNA
KUBICKI ODCHODZI \
Do niespodziewanej zmiany
trenera doszło wczoraj
w Podbeskidziu Bielsko-Biała.
Dariusz Kubicki rozwiązał kontrakt
z klubem. – Kubicki otrzymał
ofertę z zagranicy. Miał zapis
w kontrakcie z nami, że w takiej
sytuacji nie będziemy mu robili
przeszkód – oznajmił prezes
Podbeskidzia Wojciech Borecki.
Były obrońca Legii Warszawa
ma zostać trenerem drugoligowego
rosyjskiego Sybiru Nowosybirsk.
Kubicki na stanowisku trenera
zastąpi znanego przed laty piłkarza
Siergieja Jurana.
SPORT
KALENDARIUM
13
KRESY
14
Abraham Lincoln
Gazeta
Polska
szesnasty prezydent Stanów Zjednoczonych
\\ To piękne, gdy człowiek jest dumny ze swego miasta,
lecz jeszcze piękniej, gdy miasto może być z niego dumne. \\
CODZIENNIE
CZWARTEK 21 MARCA 2013
www.niezalezna.pl
fot. Wikipedia
BIAŁORUŚ \ Miasto nad Dźwiną
Na kresach Kresów
10 kwietnia 2010 r. o godz. 8.26 czasu polskiego w związku z pojawieniem się mgły na lotnisku docelowym Smoleńsk-Siewiernyj w kabinie pilotów doszło do wymiany zdań: „Możemy pół godziny powisieć i odlecieć na zapasowe”. „Jakie zapasowe?”. „Mińsk albo Witebsk”.
Dominik
Szczęsny-Kostanecki
|
2
OPINIE
|
3
TEMAT DNIA
|
4-5
POLSKA
|
6-7
ŚWIAT
|
8
GOSPODARKA
|
9
KULTURA
|
10-11
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
Co nastąpiło później, wszystkim jest boleśnie wiadome.
Samolot z prezydentem RP
i 95 pasażerami, w tym wysokimi przedstawicielami
państwa, rozbił się pod Smoleńskiem, nie mając nawet
okazji, by spróbować lądowania czy to w Mińsku, czy
w Witebsku.
Mińsk pojawia się w doniesieniach prasowych, czy
szerzej – medialnych – stosunkowo często. Dość powszechnie bywa używany w charakterze metonimii państwa białoruskiego, co w istocie jest dość
wygodnym zabiegiem stylistycznym, pozwalającym
uniknąć krępujących powtórzeń. Po wtóre Mińsk,
stolica białoruskiej dzjarżawy rządzonej przez jednego z bardziej wyrazistych przedstawicieli światowego klubu dyktatorów,
raz po raz – przede wszystkim z okazji odbywających
się tu fasadowych wyborów, świadczących o specyficznym poczuciu humoru rządzących – przyciąga
uwagę zainteresowanych
społeczeństw. Między innymi z powodów, których
przedstawiać nie trzeba
– społeczeństwa polskiego.
A także – już po ogłoszeniu wyników, dla których
proporcje oddanych głosów
nie mają absolutnie żadnego znaczenia – stacje telewizyjne pokazują migawki
z Mińska, gdzie po raz kolejny zebrał się tłum traktujący zasady demokracji o wiele poważniej niż
przedstawiciele władz.`
Witebsk
Inaczej rzecz się ma z Witebskiem. Kto zna drugą
część trylogii Sienkiewicza
na wyrywki, ten na pewno przypomni sobie scenę,
w której Zagłoba wdaje się
w pojedynek słowny z wojewodą witebskim Pawłem
Sapiehą i oczywiście… wygrywa go dzięki wspaniałej elokwencji skojarzonej
z wrodzoną bezczelnością.
Na uszczypliwe uwagi wojewody sugerujące, że jego opowieść o konfidencji z wielkimi tego świata
to wyraz zarozumiałości,
Zagłoba odpowiada przysło-
LUZEM
Sprostowanie
do artykułu autorstwa Andrzeja Borzyma,
opublikowanego w Gazeta Polska Codziennie
w dniu 20.02.2013 r. pt. „Czy Poltransplant
bawi się w Pana Boga”, który zawiera treści
nieprawdziwe, nieścisłe i godzące w dobre
imię pracowników Poltransplantu.
W Poltransplancie nie są podejmowane decyzje stricte medyczne – to należy do klinik
transplantacyjnych. Działania Poltransplantu w tych sprawach są uzgadniane z klinikami i są one wiążące. To że Poltransplant „niechętnie zgadza się na zmianę ośrodka poszukującego dawcy” jest podyktowane przede
wszystkim troską o jak najszybsze wyszukanie dawcy.
Procedura zgłoszona z Kliniki w Gdańsku
nie została wszczęta (za wiedzą Kliniki),
ponieważ w tym czasie Klinika ta nie miała ważnego pozwolenia na przeszczepianie
szpiku. W przypadku pilności chory mógł
być przekazany do innej Kliniki i dobór byłby niezwłocznie wszczęty.
W drugim opisywanym przypadku, w momencie żądania rodziny chorego przeniesienia doboru do innego podmiotu Poltransplant
miał już informację o wyszukaniu dawcy i o rychłym zakończeniu wyszukiwania,
co potwierdziły dalsze fakty.
Stwierdzenie „od samego początku działalności Poltransplantu pojawiły się wobec
tej instytucji poważne zarzuty” jest nie-
wiem zasłyszanym na Litwie: „Jakaś głowa kiepska
– musi być z Witebska”. (Potop, cz. II, rozdz. 6)
Zważywszy, że – jak mówi ludowe porzekadło – nie
ma dymu bez ognia, wypada nam zapytać, skąd wzięła
się tak marna opinia o kwalifikacjach intelektualnych
mieszkańców Witebska.
By na to pytanie odpowiedzieć w sposób przekonujący, musimy zanurzyć się nieco głębiej w historii polityczno-administracyjnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Największe po prowincjach
jednostki terytorialne tego
olbrzymiego państwa, pozostającego olbrzymim nawet
pod koniec swojego istnienia – podobnie jak i dzisiaj
– nosiły nazwę województw.
Były one bardzo zróżnicowane ze względu na wielkość,
o czym można się przekonać, zestawiając województwo kijowskie (przed utratą lewobrzeżnej Ukrainy)
z takim chociażby mikrusem, jak województwo płockie, ale również ze względu
na zaludnienie. Jeśli Mazowsze było krainą o licznej
populacji, to Witebszczyzna
prawdziwe i nie poparte faktami. Podobnie
nieprawdziwe jest stwierdzenie o opóźnieniach w przekazywaniu procedur doborowych do ośrodków wyszukujących. Płatności Poltransplantu są realizowane rzetelnie
i na bieżąco.
Kontrola GIODO z 2011 r. została spowodowana wystąpieniem Poltransplantu o wydanie decyzji o wpisaniu rejestrów do ewidencji GIODO. Zgłoszenia rejestrów do ewidencji Poltransplant dokonał w 2010 roku.
Kontrola GIODO nie wykazała nieprawidłowości a przyjęte w Poltransplancie procedury ochrony danych osobowych oceniono
pozytywnie. Przytoczony fragment protokołu o powierzeniu „prywatnemu podmiotowi przetwarzania danych osobowych” jest
stwierdzeniem faktu zgodnego z prawem
i nie jest zarzutem.
Przytoczone nieprawidłowości z kontroli NIK z 2009 roku co do niewykorzystania
sprzętu przez Szpital na Banacha nie mają
związku z działalnością Poltransplantu.
Red. Andrzej Borzym przedstawił tendencyjny obraz działalności Poltransplantu
i części środowiska transplantacyjnego posługując się informacjami nieprawdziwymi i uproszczeniami, co wprowadza w błąd
opinię publiczną.
Prof. dr hab. Med.
Roman Danielewicz
Dyrektor Poltransplantu
stanowiła jego przeciwieństwo. Dlatego też województwa rzadziej zaludnione,
szczególnie w sytuacji, gdy
zamieszkującej je szlachty
było mało (jednocyfrowy odsetek), organizacja terytorialna nie wykształciła podziału na powiaty, a tym samym nie było instytucji sejmików powiatowych. Byłoby
to bezzasadne, gdyż zgromadzenia takie świeciłyby
po prostu pustkami. Miało
to jednak poważne konsekwencje. Posłowie na sejm
walny z niepodzielnego województwa – na przykład
witebskiego – musieli reprezentować je w całości,
a że było ich tylko dwóch,
bo tyle przypadało na ziemię, zjeżdżali po prostu słabo przygotowani. Zachodzi
przy tym uzasadnione podejrzenie, że sprawiali oni
u współczesnych wrażenie
ludzi nieobdarzonych tężyzną intelektualną. Podejrzenie to zyskuje potwierdzenie w momencie, w którym
sięgniemy po diariusze, czy
jak dzisiaj powiedzielibyśmy – stenogramy sejmowe,
które uzmysławiają czytającemu, że posłowie ziemi witebskiej rzeczywiście potrafili wygadywać nieprawdopodobne wręcz bzdury…
Unici
Na szczęście
Witebsk
to nie tylko bajdurzący posłowie, ale i miejsce ważne
dla historii chrześcijaństwa,
w szczególności zaś dla Kościoła grekokatolickiego.
Dzisiaj unityzm kojarzony
jest, i słusznie, z zachodnią
Ukrainą, gdzie dzięki stosunkowo łagodnej polityce
cesarstwa Austrii, a następnie Austro-Węgier, jego wyznawcy cieszyli się religijną swobodą. Jednak przed
rokiem 1839, a więc przed
kastą wyznania grekokatolickiego na ziemiach Imperium Rosyjskiego, było ono
wyjątkowo silnie zakorzenione głównie na Białorusi. Do tego stopnia silnie,
że dla okresu powiedzmy
napoleońskiego wyznawca
unityzmu na obszarze Wielkiego Księstwa Litewskiego
bywa utożsamiany z Białorusinem.
Początki były jednak trudne
i trzeba powiedzieć wyraźnie,
że nowa-stara religia spotkała się z olbrzymim oporem,
szczególnie na wschodnich
rubieżach Litwy. Głównymi
ośrodkami kontestacji unii
były Orsza, Mohylów, Połock
i właśnie Witebsk, przy czym
ten ostatni stał się dla opisywanego zjawiska wręcz emblematyczny.
Im bardziej wzmagał się
opór prawosławnych, tym
bardziej radykalne metody
były stosowane, by go złamać. Arcybiskup połocki Jozafat Kuncewicz na podległym mu obszarze wojował
ze „schizmą”, dążąc do zamknięcia wszystkich „schizmatyckich” cerkwi, w czym
– dodajmy gwoli sprawiedliwości – zyskał poparcie
ówczesnego króla Zygmunta III. Król unię traktował
jak swoje umiłowane dziecko, a w każdym razie bardzo
poważnie. Jednak prawosławni nie ustąpili. Nie mogąc sprawować kultu w cerkwiach, zaczęli odprawiać
msze „polowe”. Zaczęły się
też pogróżki. Nawet dostojny
kanclerz wielki litewski Lew
Sapieha wystąpił z ofensywą: „Ani król, ani senatorowie, ani Rzeczpospolita
nie są przyczyną skarg schizmatyków, ale wyłącznie
nadużywanie władzy [przez
Kuncewicza]”.
Ale arcybiskup Połocka
również miał silny charakter i nie zamierzał ustąpić
pod presją wrogiego sobie
obozu. Zapłacił za to cenę
najwyższą. W 1623 r. został
zabity przez tłum rozwścieczonych witebszczan, a jego
ciało wrzucono do Dźwiny.
Dziś jest czczony jako święty
Kościoła katolickiego. Okrutny mord, którego żadną miarą nie można usprawiedliwić
zdecydowanymi metodami
Jozafata Kuncewicza w szerzeniu unii, odbił się echem
nie tylko w siedzibie króla,
ale i w Watykanie. Papież
Urban VIII zażądał, by zbuntowany gród został w przykładny sposób ukarany. Bardzo rychło też słowo zmieniło się w czyn, ponieważ Zygmunt III podzielał oburzenie
papieża. Prowodyrzy mordu
zostali ścięci, miasto pozbawione praw miejskich, ratusz zburzony, a w jego bezpośrednim sąsiedztwie – nad
brzegiem malowniczo płynącej Dźwiny – w stylu baroku wileńskiego wybudowano stojący do dzisiaj kościół
Zmartwychwstania.
Jednak już po I rozbiorze,
kiedy Witebsk przypadł Moskwie, pierwszym posunięciem nowych władz w ramach „zadośćuczynienia”
za polskie prześladowania
Witebska była odbudowa ratusza oraz restytucja praw
miejskich.
MOTO/TV
DZIŚ WARTO OBEJRZEĆ
PUBLICYSTYKA
TVP Info|22.30
Gazeta
Polska
„JAN POSPIESZALSKI: BLIŻEJ” \ Nasza redakcja otrzymała dramatyczny mejl:
CODZIENNIE
„Mam na imię Olek, mam zespół Aspergera. Moi bracia też. Opieka społeczna chce zabrać nas do
ośrodka, a my chcemy być z mamą. Proszę o pomoc”. Czy uda nam się pomóc tej rodzinie?
www.niezalezna.pl
fot. Zbyszek Kaczmarek/GP
CZWARTEK 21 MARCA 2013
15
Strefa Wolnego Słowa
RANO
08:00
08:09
08:30
08:55
09:30
10:35
11:05
11:30
12:00
12:05
12:30
13:35
14:05
14:30
16:25
17:00
17:20
WIECZOREM
22:20
14:00
14:55
15:55
16:55
17:30
18:05
19:00
20:00
22:05
23:05
www.gazetapolska.pl
nakáad: 135 412
INDEKS: 320919
10.04 – próbna
transmisja
TV Republiki
TaĂmy Jaka-40
– dowód na rosyjskie
faïszerstwa
>2
>8
Budapeszt
– Polacy
nie zawiedli
> 18
C O D Z I E N N I E N A T W O J E J KO M Ó R C E O P I N I E N A S Z YC H D Z I E N N I K A R Z Y S . 2
DANE TECHNICZNE
Silnik/pojemność (ccm)
1591
Moc (kW/KM/obr./min)
97/132/6300min
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min)
158/4850
Przyspieszenie 0–100 km/h (s)
10,7 sek.
Prędkość maks. (km/h)
200 km/h
Zużycie paliwa (miasto/poza/średn.)
8,5/5,2/6,4 l/100 km
Masa własna/ładowność (kg)
1161/1770
Wymiary (dł./szer./wys. mm)
4530/1576/1445 mm
Pojemność bagażnika
485 l
Cena od
61 900 zł
Samochód testowy:
76 600 zł
6 poduszek, klima aut. dwustrefowa, ABS, ESP,
czujnik parkowania z tyłu, podgrzewane fotele
3
4-5
6-7
8
9
10-11
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
LUZEM
i zatrzymywaniu się w korkach może łatwo przekroczyć 10 l na 100 km.
Samochód jest wygodny, ma dużo miejsca z przodu i z tyłu. Bagażnik również zadowoli użytkownika, choć moim zdaniem rzeczą zawstydzającą producenta są wnikające do wnętrza zawiasy. Co może
się znaleźć w budżetowych tanich
autach, to nie uchodzi w samochodzie, którego cena zaczyna się
od 60 tys. zł. W tym roku spodziewamy się liftingu elantry i miejmy
nadzieję, że ten mankament zostanie wyeliminowany.
Sylwetka samochodu jest bardzo
nowoczesna, linie odważnie narysowane, dla ludzi ceniących konserwatyzm nadwozia może nawet
zbyt odważnie. Wyposażenie wnętrza jest wystarczające, w wersji
style znajdziemy nawet… kabelek
do podłączenia iPoda. W tym całym
zaawansowaniu technicznym tym
bardziej dziwi, że do elantry nawet
za dopłatą nie można zamówić nawigacji…
2
PUBLICYSTYKA
Elantra to sposób Hyundaia na zapełnienie luki pomiędzy hatchbackiem a kombi i30. Ten udany model nie ma wersji
sedan, a taką właśnie wersję nadwozia ma elantra. To bardzo udana
konstrukcja. Szkoda tylko, że wybór
wersji silnikowej jest taki „niewielki”. Cudzysłów jest tu jak najbardziej
uprawniony, gdyż tego wyboru nie
ma. Benzynowe 1,6 ze 132-konnym
silnikiem to jedyna opcja. Na obronę wyjątkowo w tym wypadku
oszczędnych Koreańczyków dodajmy, że ta jedyna opcja jest naprawdę niezła. Dynamika – bardziej niż
zadowalająca, elastyczność niezła,
spalanie? No tu jest już trochę gorzej,
bo w mieście przy ciągłym ruszaniu
Warszawa 20 marca 2013 r.
|
Igor Szczęsnowicz
(w tym 8% VAT)
KULTURA
Wnika w pamięć
\\ Jedna wersja
silnikowa, dziwne
braki w wyposażeniu
i wnikające w bagażnik
zawiasy. Ale też pojemne
i dynamiczne auto,
do którego właściwości
jezdnych nie można się
przyczepić. W sumie
elantra to ciekawa
propozycja na rynku. \\
Cena 3,90 zï
|
MOTORYZACJA \ Hyundai elantra 1,6 Style
Duży bagażnik jest atutem tego modelu
NR 12 (1024)
GOSPODARKA
Hyundai elantra jest duży i przestronny |fot. Tomasz Hamrat/GP x 3
W numerze 12/2013
polecamy
Pa ń s t w u
tekst Leszka Misiaka
i Grzegorza Wierzchołowskiego „Czy prokuratura zaprzepaści koronny
dowód?”. Jak twierdzą eksperci „GP”, niebawem może zostać zaprzepaszczony
koronny dowód w polskim
śledztwie smoleńskim. Chodzi o taśmy z jaka-40, które
po porównaniu z zapisami
rozmów pilotów z wieżą lotów w Smoleńsku wskazują
jednoznacznie, że Rosjanie
skłamali, a rosyjski kontroler lotów wydał komendę
o zejściu Tu-154M nr 101
poniżej dopuszczalnej wysokości. Prokuratura wojskowa ukrywa ten kluczowy dowód od trzech lat. Czy
prokuratura ukrywa nagrania z jaka-40 dlatego, że podważają one nie tylko ustalenia rosyjskiego MAK-u, polskiej komisji Jerzego Millera,
ale także rosyjskiej i polskiej
prokuratury?
ZA TYDZIE” NOWA SZATA „GP” I DODATEK „NIEBO”
|
Wnętrze auta prezentuje się efektownie
Co ukrywa
prokuratura
ŚWIAT
23:35
00:20
10:25
11:25
13:00
03:50 Felieton z cyklu
„Myśląc Ojczyzna”
04:00 Apel Jasnogórski
04:20 Informacje dnia
04:40 Polski punkt widzenia
05:10 Audiencja ogólna
06:40 Święty na każdy dzień
07:05 Święty na każdy dzień
07:15 Informacje dnia
07:35 Polski punkt widzenia
08:00 Program dla dzieci
08:25 Słowo Życia
08:30 Na zdrowie
08:55 Pasjonaci
09:25 7 sakrament
09:50 Felieton z cyklu
„Myśląc Ojczyzna”
10:00 Rozmowy niedokończone
11:10 Święty na każdy dzień
11:15 Po stronie prawdy
15:45 Słowo Życia
15:55 Święty na każdy dzień
16:00 Informacje dnia
16:10 Z wędką nad wodę
16:55 Święty na każdy dzień
17:00 Na tropie
17:30 Reportaż dnia
17:55 Święty na każdy dzień
18:00 Modlitwa „Anioł Pański”
18:15 Rozmowy niedokończone
19:25 Święty na każdy dzień
19:30 Program dla dzieci
20:20 Modlitwa różańcowa
20:50 Felieton z cyklu „Głos
Polski”
21:00 Apel Jasnogórski
21:20 Informacje dnia
21:40 Polski punkt widzenia
22:05 Świat w obrazach
22:10 Telewizyjny Uniwersytet Biblijny
00:05 Słowo Życia
00:15 Informacje dnia
00:30 Reportaż dnia
00:55 Święty na każdy dzień
01:05 Informacje dnia
01:15 Rozmowy niedokończone
|
22:40
09:25
Męski typ - talk show
Brzydula (197) - serial
Brzydula (198) - serial
Sąd rodzinny (207)
- serial
Sędzia Anna Maria
Wesołowska (290)
- serial
Agenci NCIS (10) - serial
Mango - Telezakupy
Sąd rodzinny (208)
- serial
Sędzia Anna Maria
Wesołowska (291)
- serial
Dr House (3) - serial
Ostry dyżur (48) - serial
Brzydula (199) - serial
Brzydula (200) - serial
Agenci NCIS (11) serial
Dr House (4) - serial
Kasamowa - komedia
sensacyjna, USA 1997,
reż. Brett Ratner.
Franklin Hatchett zajmuje się nielegalnym
rozprowadzaniem
biletów na najdroższe
mecze bokserskie. Gdy
zostaje aresztowany,
poznaje złodzieja
ekskluzywnej biżuterii,
Villarda. Podczas
konwoju wspólnicy
Villarda odbijają ich.
Niestety ginie dwóch
policjantów. Franklin
dowiaduje sie, że to on
jedt głównym podejrzanym o spowodowanie śmierci stróżów
prawa. Postanawia
udowodnić, że jest
niewinny i prosi o pomoc reportera Jamesa
Russella.
Mentalista (13) - serial
Plotka - thriller, USA
2000
POLSKA
21:25
06:55
07:25
07:55
08:25
GAZETA POLSKA \Tygodnik\
|
20:15
20:30
05:00 Wstawaj! Gramy! - pr.
rozryw.
06:00 Nowy dzień z Polsat
News
08:00 Sylwester i Tweety na
tropie (22) - serial
08:25 Gang Misia Yogi (11)
- serial
08:55 I kto tu rządzi? (34)
- serial
09:30 Świat według Kiepskich (186) - serial
10:00 Trudne sprawy (14)
- serial
11:00 Dlaczego ja? (188)
- serial
12:00 Wzór (7) - serial
13:00 Dom nie do poznania
(11) - pr. rozryw.
14:00 Pierwsza miłość
(1670) - serial
14:45 Trudne sprawy (29)
- serial
15:50 Wydarzenia
16:10 Pogoda
16:15 Interwencja
16:30 Malanowski i Partnerzy (513) - serial
17:00 Dlaczego ja? (391)
- serial
18:00 Pierwsza miłość
(1671) - serial
18:50 Wydarzenia
19:20 Sport
19:25 Pogoda
19:30 Świat według Kiepskich (371) - serial
20:00 Zdrady (4) - serial
21:00 Przyjaciółki (4) - serial
22:00 Na krawędzi (4) serial
23:00 Dwie prawdy - dramat
obyczajowy, Wielka
Brytania 2005, reż.
Julian Fellowes, wyk.
Tom Wilkinson, Emily
Watson, Hermione
Norris, John Warnaby, Rupert Everett,
Richenda Carey
TRWAM
TEMAT DNIA
20:10
06:10 Mango - Telezakupy
07:15 Na Wspólnej (1731)
- serial
07:50 Doradca smaku
08:00 Dzień dobry TVN
11:10 Ukryta prawda (154)
- serial
12:10 Kocham. Enter (28)
- serial
13:10 Szpital (28) - serial
14:10 W-11 wydział śledczy
(1010) - serial
14:50 Kocham. Enter (29)
- serial
15:50 Rozmowy w toku talk show
16:55 Szpital (29) - serial
17:55 Ukryta prawda (155)
- serial
18:55 Doradca smaku
19:00 Fakty
19:30 Sport
19:40 Pogoda
19:50 Uwaga!
20:05 Na Wspólnej (1732)
- serial
20:45 W-11 wydział śledczy
(1011) - serial
21:30 Kuchenne rewolucje
(4) - pr. rozryw.
22:30 Odważna - dramat
kryminalny, Australia/
USA 2007, reż.
Neil Jordan, wyk.
Jodie Foster, Terrence
Howard, Nicky Katt.
Erika Bain wraz z
narzeczonym padają
ofiarami brutalnego
napadu, w wyniku
którego jej ukochany
ginie, a ona zostaje
ciężko ranna. By
przezwyciężyć strach
i zaspokoić pragnienie
sprawiedliwości,
kobieta wkracza na
drogę zemsty.
01:00 Superwizjer
01:35 Uwaga!
TVN 7
|
19:10
19:30
20:05
06:20 Złotopolscy (74) serial
06:50 Eliasz (15) - serial
07:05 M jak miłość (168)
- serial
08:00 Pytanie na śniadanie
10:45 Barwy szczęścia
(904) - serial
11:20 Na dobre i na złe (14)
- serial
12:15 Pożyteczni.pl - pr.
publ.
12:50 Ja to mam szczęście!
- ulubione skecze (27)
- pr. rozryw.
13:05 Wojciech Cejrowski
- boso przez świat
(20) - dok.
13:40 Postaw na milion - pr.
rozryw.
14:40 Ja to mam szczęście!
(32) - serial
15:10 Rodzinka.pl (13) serial
15:45 Panorama - kraj
16:00 Pogoda
16:10 Na dobre i na złe (516)
- serial
17:05 Castle (23) - serial
18:00 Panorama
18:35 Sport-telegram
18:45 Pogoda
18:50 Jeden z dziesięciu pr. rozryw.
19:25 Ja to mam szczęście!
(32) - serial
20:05 Barwy szczęścia
(905) - serial
20:40 Dr House (160) - serial
21:35 Dr House (161) - serial
22:35 Poważny człowiek dramat obyczajowy,
Francja/Wielka
Brytania/USA 2009
00:30 Zaginione mumie
- dok.
01:30 Klinika - dok.
02:10 Polska śmierć - film
sensacyjny, Polska
1995
Polsat
OPINIE
17:50
18:25
18:40
TVN
|
PO POŁUDNIU
15:00
15:25
Wiadomości, pogoda
Polityka przy kawie
Billy kot (1) - serial
Telezakupy
Niedźwiedzie polarne w
ukrytej kamerze - dok.
My, wy, oni
Plebania (1447) - serial
Moda na sukces
(5798) - serial
Wiadomości
Agrobiznes
Goryle górskie (1) - dok.
Jaka to melodia? - pr.
rozryw.
Klan (2418) - serial
Wszystko przed nami
(82) - serial
Wiadomości, pogoda
Ja wam pokażę! (3)
- serial
Moda na sukces
(5799) - serial
Teleexpress, pogoda
Jaka to melodia? - pr.
rozryw.
Klan (2419) - serial
Prawdziwe życie - dok.
Wszystko przed nami
(83) - serial
Mikołajek (7) - serial
Wiadomości, sport
Droga do Rio (76)
- mag.
Kronika Rajdu ERC
- Robert Kubica sporty motorowe
Pogoda
Ojciec Mateusz (112)
- serial
Sprawa dla reportera
- dok.
Elżbieta Jaworowicz.
Tak było - tak jest
(15) - dok.
Anatomia prawdy (12)
- serial
Zagubieni (12) - serial
Wszystko przed nami
(83) - serial
TVP 2
Fot. Abaca/PAP
TVP 1
LUZEM
SŁAWOMIR NOWAK \ Może lepiej jeździć w przedziale, a nie w łączeniu między
CODZIENNIE
CZWARTEK 21 MARCA 2013
16
BEŁKOT DNIA
Gazeta
Polska
www.niezalezna.pl
wagonami? Brakuje poczucia humoru. To pani zdjęcie? – minister transportu komentując
na Twitterze zdjęcia zepsutych, zamarzniętych pociągów.
fot. Tomasz Hamrat/GP
ŚWIĘTY NA KAŻDY DZIEŃ
ŚRODA 21 MARCA
Imieniny Benedykty, Mikołaja
CZY WIESZ, ŻE…
OPINIE
|
3
TEMAT DNIA
|
4-5
POLSKA
|
6-7
ŚWIAT
|
8
fot. Patryk Luboń/GP
|
2
NA POPRAWĘ HUMORU \ Zmyślone cytaty i depesze
* * *
PILNE! Donald Tusk potwierdził swoją obecność na kongresie
Platformy Oburzonych. „Trzeba odsunąć PiS od władzy” – ogłosił lider opozycji.
* * *
TVN24: Papież Franciszek jednak jest konserwatystą. Podczas
inauguracyjnej mszy publicznie oznajmił, że „wierzy w Boga”.
* * *
Stefan Niesiołowski: Jak byłem dzieckiem, po szkole chodziliśmy na mirabelki.
* * *
GOSPODARKA
Donald Tusk: Z powodu nikłej liczby polskich banków Polacy
dostaną rekompensatę 10 proc. swoich oszczędności w akcjach
Stadionu Narodowego.
* * *
Ewa Kopacz: W przyszłej kadencji Sejmu koalicja rządząca dostanie duże iPady, a opozycja iPady mini.
|
* * *
KULTURA
Radosław Sikorski: Mam dobrą i złą wiadomość. Zła: Cypr zablokował konto polskiej ambasady. Dobra: Ale nie na Twitterze!
|
PUBLICYSTYKA
|
13
SPORT
|
14
KRESY
|
15
MOTORYZACJA/TV
|
16
…św. Benedykta Frassinelli
(zm. 1858 r.), włoska założycielka Zgromadzenia Sióstr
Benedyktynek od Opatrzności,
mimo że pragnęła wstąpić
do zakonu, posłuszna rodzicom, wyszła za mąż. Małżonkowie nie mieli dzieci, podjęli
się opieki nad chorą na raka
siostrą Benedykty. Po dwóch
latach zdecydowali się żyć
ze sobą jak brat z siostrą,
aby całkowicie poświęcić się
służbie Bogu i bliźnim. Prosta
chłopka była nauczycielką
życia duchowego. Zakładała
szkoły i domy dla opuszczonych dziewcząt oraz sierocińce. Zmarła w opinii świętości.
Minister Sikorski: Moje główne założenie w polityce zagranicznej? Zwalić na Kaczyńskiego albo Macierewicza.
9
10-11
…św. Mikołaj z Flüe
(zm. 1487 r.), syn prostego górala, mistyk, miał zostać mnichem, jednak za radą rodziców
zawarł związek małżeński.
W wieku 50 lat za zgodą żony
został pustelnikiem. Dzięki
jego poradzie utworzono Związek Szwajcarski, ratując jedność kraju. Przez 19 lat jego
pożywieniem była wyłącznie
Eucharystia. Radzono się go
w najtrudniejszych sprawach,
we wszelkich potrzebach
proszono o modlitwę. Nawrócił
wiele osób. Bóg wsławił jego
grób licznymi cudami.
e-mail:
[email protected]
Adres: ul. Filtrowa 63/43,
02-056 Warszawa
faks +48 (22) 825 12 25
tel.: +48 (22) 290 29 58
* * *
Jacek Kurski: Musimy bronić Donalda Tuska przed Jarosławem Kaczyńskim. Jak tak dalej pójdzie, zrobi jak z nami i wyrzuci go z PiS-u.
NEWSLETTER NA KOMÓRKĘ
Z NOWYM PREFIKSEM
LUZEM
Jak pewnie Państwo zauważyli, stajemy się coraz bardziej nowocześni, korzystając z dobrodziejstw nowych technologii.
Ponieważ aktualnie mamy aktywnych kilka serwisów SMS-owych, podjęliśmy decyzję
o ich uporządkowaniu i nadaniu nowych, jednolitych prefiksów (słów aktywujących te
serwisy). I tak od 12 grudnia,
aby zamówić newsletter SMS-owy, należy wysłać hasło GP3
na numer 7955 (koszt 9 zł netto, 11,07 zł brutto). Wysyłając SMS-a, otrzymają Państwo
w każdy piątek, przez miesiąc,
newsletter z najnowszymi informacjami.
Bardzo Państwu dziękujemy
za dotychczasowe wsparcie i prosimy o więcej.
Regulamin serwisu dostępny
jest na stronie gazetapolska.pl.
LISTY DO REDAKCJI
Jaka partia, taka rewolucja…
Platformerska rewolucja, czyli permanentne uprawianie poznawczego i moralnego nihilizmu, trwa już w Polsce osiem
lat, od wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborów
w 2005 r. Narzędzia tej rewolucji to oszczerstwa, kalumnie,
obrzucanie błotem, poniżanie, poniewieranie czy zastraszanie swoich przeciwników politycznych. W ten właśnie sposób traktowana jest opozycja przez Platformę Obywatelską
(...). W narodowo-socjalistycznych Niemczech największym
wrogiem wewnętrznym byli Żydzi, w Związku Sowieckim m.in. tzw. kułacy, w stalinowskim PRL-u patrioci akowskiego podziemia, nazywani zaplutymi karłami reakcji. Dziś,
(...) wrogiem wewnętrznym – i to wrogiem znienawidzonym
przez cały salonowo-platformerski establishment – jest każdy Polak popierający partię prawdziwie opozycyjną i żyjący
w zgodzie z etosem narodu oraz wartościami Kościoła katolickiego. Czy to nie największy absurd III RP?
GOŚĆ, Niezależna.pl
OGŁOSZENIE
Zapraszamy na występ
kabaretu Pod Egidą Jana Pietrzaka,
jedynego satyrycznego
kabaretu w Polsce – czwartek 21 marca o godz. 19.
Cafe Mozaika, ul. Puławska 53, Warszawa
Redaktor naczelny: Tomasz Sakiewicz
Zastępcy red. nacz.: Katarzyna Gójska-Hejke,
Joanna Lichocka
Wydawca numeru: Robert Swaczyński
Sekretarz redakcji: Katarzyna Rzuczkowska
Z-cy: Joanna Szczurowska, Małgorzata Ablewska,
Katarzyna Szol
Polska: Dorota Kania (kier.), Igor Szczęsnowicz (z-ca),
Robert Swaczyński (z-ca)
Świat: Olga Doleśniak-Harczuk (kier.),
Aleksandra Rybińska (z-ca)
Publicystyka: Piotr Lisiewicz (kier.),
Dawid Wildstein (z-ca)
Gospodarka: Tadeusz Święchowicz (kier.)
Kultura: Jan Pospieszalski (kier.), Robert Tekieli (z-ca)
Sport: Artur Szczepanik (kier.)
Historia, Kresy: Piotr Ferenc-Chudy
Dział śledczy: Anita Gargas (kier.)
Nadzór graficzny: Mariusz Troliński (kier.),
Krzysztof Lach (z-ca)
DTP: Paweł Chrzanowski, Aleksander Razcwarkow,
Grzegorz Lipka, Paweł Pawluszek, Maciej Kiełkucki
Fotoedycja: Maja Wójcik, Igor Smirnow
Wydawca: Forum SA
Zarząd: Grzegorz Tomaszewski
Rada nadzorcza: Ryszard Czarnecki (przewodniczący)
Reklama, promocja, ogłoszenia:
[email protected], tel. (22) 290 29 58
Anna Kubik-Sobala, tel. 501 739 386,
[email protected]
Beata Łupińska, tel. 505 942 359,
[email protected]
Kontakt z czytelnikami, interwencje:
Paweł Piekarczyk, tel. 501 618 977,
e-mail: [email protected]
Druk: Seregni Prin ng Group: Warszawa, Sosnowiec
Prenumerata: RUCH SA (krajowa i zagraniczna),
Garmond Press SA (krajowa)
Prenumerata e-wydań: www.gpcodziennie.pl
www.facebook.com/GPCodziennie

Podobne dokumenty