Maj 2014 - Strefa Zdrowia dla Każdego

Komentarze

Transkrypt

Maj 2014 - Strefa Zdrowia dla Każdego
maj 2014
05
125
Choroba i jej powikłania
DZIECKO
Z RÓŻYCZKĄ
DŁUGIE ŻYCIE Z HIV
fakty na temat wirusa
KU PAMIĘCI!
dieta dobra dla mózgu
6
Drodzy Czytelnicy!
18
KU PAMIĘCI
DZIECKO Z RÓŻYCZKĄ
STREFA WIEDZY
4 Apetyt na elektrolity • Dlaczego potrzebne jest słońce?
Jej wysokość kiszona kapusta • Siłownia na kanapie
Jak chronić dziąsła? • Krztusiec atakuje • Zdrzemnij się
TEMAT NUMERU
6 Ku pamięci – dieta dobra dla mózgu
STREFA ZDROWIA 30+
10 Długie życie z wirusem HIV
12 Lepiej rozmawiaj
14 Dorosły trądzik
STREFA ZDROWIA MAMY I DZIECKA
16 Jak skutecznie pozbyć się zaparć w ciąży?
18 Dziecko z różyczką
STREFA ZDROWIA SENIORA
20 Nie tylko piękno – otyłość w starszym wieku
22 Serce pod ochroną – wszystko o chorobie wieńcowej
STREFA ZDROWIA DLA KAŻDEGO
24 Niech cię o to głowa nie boli
26 Jak nie zjeść własnych zębów?
28 Gdy paznokieć zbacza z drogi
STREFA RELAKSU
30 Krzyżówka
Oddajemy w Wasze ręce
kolejny numer „Strefy Zdrowia
dla Każdego”.
Wiosna to sezon tradycyjnie sprzyjający odchudzaniu
– pierwsze promienie słońca
zachęcające do spacerów, rozkwitające drzewa, nowalijki
– dbamy o ciało, jak możemy.
Nie zapomnijmy jednak też
o głowie – w końcu dobre samopoczucie i sprawność
umysłowa przekładają się na komfort naszego życia.
Dlatego przedstawiamy dietę poprawiającą pracę mózgu. Dodaje energii, świetnie wpływa na pamięć i nastrój.
O tym, co jeść i co robić, by usprawnić działanie mózgu,
piszemy w rubryce „Temat numeru”. Przyda się szczególnie, że matury i sesje za pasem.
W Strefie Zdrowia 30+ przeczytacie o trudnej sztuce
rozmawiania. Co zrobić, by nawiązać udany dialog?
Przede wszystkim warto zainteresować się rozmówcą
i chcieć go wysłuchać. Zachęcamy do lektury tekstu
„Lepiej rozmawiaj”.
W tym numerze znajdziecie również artykuł pt.:
„Długie życie z wirusem HIV”. Temat tabu, obfitujący
w wiele mitów. „Odczarowujemy” HIV. Nie jest to
– jak każe myśleć stereotyp – choroba głównie ludzi
wykluczonych społecznie. Każdy jest w grupie ryzyka.
Przyszłe mamy z pewnością zainteresuje temat zaparć
w ciąży. Radzimy, co zrobić, by skutecznie pozbyć się
tego uporczywego i częstego problemu. Podstawą
jest dieta obfitująca w błonnik oraz codzienna porcja
ruchu. Szczęśliwa mama to aktywna mama!
W Strefie Zdrowia Mamy i Dziecka poruszamy także
temat różyczki. O tej chorobie krąży wiele mitów.
Dla kogo może być groźna, jakie powikłania mogą jej
towarzyszyć i czy warto się szczepić – tego wszystkiego dowiecie się z artykułu pt. „Dziecko z różyczką”.
W tym numerze piszemy także o… nocnym zgrzytaniu zębami. Wbrew pozorom nie jest to tylko akustyczny problem dla osoby śpiącej w tym samym łóżku, ale także schorzenie nazywane przez specjalistów
bruksizmem. Lepiej tego nie bagatelizować!
W Strefie Zdrowia Seniora przeczytacie artykuł na temat choroby wieńcowej. To najczęstsze schorzenie
układu krążenia ludzi żyjących w krajach wysoko
rozwiniętych. Jakie ma objawy i dlaczego nigdy
nie należy ich lekceważyć, te informacje znajdziecie
w artykule pt. „Serce pod ochroną”.
Zapraszamy do lektury,
Redakcja Strefy Zdrowia dla Każdego
WYDAWCA: Centrala Farmaceutyczna CEFARM SA, ul. Jana Kazimierza 16, 01-248 Warszawa
Redaktor naczelna: Joanna Januszewska Konsultacja programowa: Dział Marketingu CF CEFARM SA, tel. 22 634 01 61,
[email protected]
Biuro reklamy: [email protected], tel. +48 22 617 93 23 Druk: Business Point Sp. z o.o.
REALIZACJA: Direct Publishing Group SA, ul. Genewska 37, 03-940 Warszawa, tel.: +48 22 617 93 23, www.dp-group.com.pl;
Project manager: Katarzyna Łada
Zdjęcia: www.shutterstock.com
Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych reklam, ma prawo do odmowy przyjęcia materiałów reklamowych
bez podania przyczyny. Przed użyciem każdego preparatu zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowania oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
3
ZNAJDŹ NAS
NA FACEBOOKU
www.facebook.com/
strefazdrowiadlakazdego
ST R EFA W I EDZ Y
DLACZEGO
POTRZEBNE JEST SŁOŃCE?
APETYT
NA ELEKTROLITY
Dzięki nim sprawnie działa układ
nerwowy oraz mięśniowy, pomagają regulować równowagę płynów ustrojowych w różnych partiach ciała, sprawiają,
że prawidłowo wykonujemy codzienne
funkcje. Kiedy je tracimy, zaczynamy czuć
się osłabieni, senni, możemy mdleć, mieć
kłopoty z mówieniem, nadciśnieniem
i arytmię serca. Elektrolitów pozbywamy
się podczas ciężkiej pracy, intensywnych
ćwiczeń, gorączki, biegunki albo wymiotów. Elektrolity to naładowane jony:
dodatnie kationy (sód, potas, wapń i magnez) oraz ujemne aniony (wodorowęglany, jony chlorkowe, fosforowe, siarczany,
kwasy organiczne i składniki białkowe).
Jak je uzupełniać? Pić dużo wody zmineralizowanej, przeznaczać na sen ok. 8 godzin na dobę, jeść produkty bogate w sód
i potas, podczas wysiłku pić napoje izotoniczne, podczas gorączki lub biegunki sięgać po płyny i środki zawierające
elektrolity i glukozę dostępne w aptekach.
Źródłem potasu są migdały, banany, pomidory, a także… ogórki kiszone. Upały
również wpływają na obniżenie poziomu
elektrolitów – robi się coraz cieplej, więc
warto pamiętać o ich uzupełnianiu!
Nadejście wiosny nieodłącznie kojarzy się z długimi spacerami na
słońcu. Te są nie tylko przyjemne, ale również bardzo korzystnie wpływają na cały
organizm! Dlaczego? Ponieważ energia
słoneczna pobudza wytwarzanie krwinek,
wspomaga przemianę materii, a także
przekształca nieczynną w skórze witaminę
D w postać aktywną. Żeby organizmowi dostarczyć ją w odpowiedniej ilości,
wystarczy w słoneczne dni spacerować
jedynie przez godzinę! Witaminę D można
co prawda przyjmować w postaci tabletek,
ale podawana w tej formie w nadmiarze
może być szkodliwa. Dlatego zażywanie
tej witaminy powinno być uzgodnione
z lekarzem – codzienny spacer jest znacznie prostszym sposobem na jej dostarczenie! Słońce jest bezcenne także dlatego,
że poprawia samopoczucie, budzi chęć
do życia, a jego promienie to zastrzyk
energii. Jest takie powiedzenie: tam, gdzie
nie zagląda słońce, musi przychodzić
lekarz. Po co wzywać lekarza, skoro
wystarczy wyjść na spacer?
JEJ WYSOKOŚĆ
KISZONA KAPUSTA
Oczyszcza organizm, wzmacnia odporność i wspomaga trawienie. W dodatku jest niskokaloryczna. Najlepsza prosto
z beczki, bo zawiera najwięcej zdrowych
składników, z których słynie. Kapusta to bogate źródło witaminy C, zawiera witaminy
E i B, związki manganu, cynku, wapnia,
potasu, żelaza. Sok z kapusty uznawany
jest przez medycynę ludową za doskonały
środek gojący owrzodzenia żołądka
i dwunastnicy. Warto go pić także podczas
zaparć, obrzęków i cukrzycy. Kapusta i sok
z niej to przepis na młodość, odporność
i szczupłą sylwetkę.
SIŁOWNIA NA KANAPIE
W Stanach Zjednoczonych mówi się
o nich „coach potato”, czyli „kanapowy
ziemniak”. Kanapa jest ich ulubionym przedmiotem, a siedzenie na niej ukochanym zajęciem. W trosce o kanapowców lekarze z Har­
vard Medical School w Bostonie przygotowali
specjalny zestaw ćwiczeń: napinanie mięśni
łydek, wstawanie i siadanie, wymachy rąk.
Ich wykonywanie można połączyć z jednym
z ulubionych zajęć wielbicieli życia na kanapie,
4
czyli oglądaniem telewizji. Niektórzy spędzają
kilka godzin na dobę przed ekranem i z pewnością nie jest to zdrowe ani dla ich oczu, ani
dla ciała. Może kanapowe ćwiczenia nie wymagają wielkiego wysiłku i trudno je nazwać
ogólnorozwojowym treningiem, ale zawsze
lepsze to niż nic. Poza tym zestaw ćwiczeń
można rozwijać – robić nożyce, kręcić nogami kółka, wykonywać przysiady, opierając
o kanapę ręce. Im więcej ćwiczeń, tym lepiej.
JAK CHRONIĆ
DZIĄSŁA?
Lekkie opuchnięcie dziąseł, odsłonięcie szyjek zębowych i krwawienie podczas mycia zębów to objaw zapalenia dziąseł (paradontozy). Przyczyną jest obecność
płytki nazębnej – miękkiej, lepkiej, bezbarwnej warstwy bakterii, która bezustannie tworzy się najobficiej na brzegach dziąseł i w przestrzeniach między zębami, czyli
w miejscach, do których trudno dotrzeć
szczoteczką. Zapalenia dziąseł można uniknąć dzięki odpowiedniemu szczotkowaniu
i nitkowaniu zębów, płukaniu ust naparami z rumianku oraz diecie ze składnikami
odżywczymi niezbędnymi dla kości i zębów.
Kiedy zapalenie dziąseł się pojawi, należy
zgłosić się do stomatologa – niezbędne
może się okazać podanie antybiotyku.
KRZTUSIEC
ATAKUJE
W ostatnich latach trzykrotnie wzrosła w Polsce liczba zachorowań na
krztusiec. To ostra choroba zakaźna
dróg oddechowych, dawniej nazywana
kokluszem, powodowana przez bakterię Bordetella pertussis. W pierwszych tygodniach jej objawy nie
różnią się od innych infekcji górnych
dróg oddechowych. Z czasem przeradza się jednak w powtarzające się
i przedłużające napady kaszlu, szczególnie
w nocy, prowadzące do wyczerpania organizmu. Krztusiec jest o tyle niebezpieczny, że może doprowadzić do zapalenia
płuc. Leczy się go za pomocą antybiotyków,
a napady kaszlu łagodzi częste wietrze-
nie pomieszczenia. Jedynym sposobem
na ograniczenie zachorowań jest stosowanie szczepień nastolatków i dorosłych
– w Polsce szczepionkami skojarzonymi
Di-Per-Te, które służą także do uodparniania przeciw błonicy i tężcowi.
ZDRZEMNIJ SIĘ
Usprawnia dnia pracę mózgu, regeneruje, poprawia koncentrację – poobiednia drzemka ma wiele zalet. Andrzej
Wajda słynie z tego, że w chwilach zmęczenia schodzi na moment z planu zdjęciowego, kładzie się na trawie lub ławce i zasypia
na 15 minut. Budzi się w lepszym humorze
i z nowym zastrzykiem sił. Naukowcy twierdzą, że drzemka pozwala nam oczyścić pamięć z natłoku nieistotnych w danym momencie informacji i zrobić miejsce na nowe
wiadomości. Najlepszą porą na drzemkę
jest pora między 13 a 15. Nie powinna ona
trwać dłużej niż 30 minut, tak by nie poREKL A M A
5
zwolić organizmowi wejść w głębokie fazy
snu. Z takiego snu obudzimy się rozkojarzeni, a nawet możemy czuć się senni
i bardziej zmęczeni niż przed odpoczynkiem. Specjaliści z NASA dowiedli, że zaledwie 26-minutowa drzemka, którą ucięli
sobie piloci w kabinie statku, zwiększyła
ich czujność o 54 proc. W upewnieniu
się, że warto przespać się przez chwilę w ciągu dnia, na pewno przekona nas
dr Sara Mednick w swojej książce „Cudowna moc drzemki”. Wśród znanych osób,
które ucinały sobie drzemki, byli m.in.
Napoleon Bonaparte i Winston Churchill.
T EM AT N U M ERU
6
KU PAMIĘCI
WOODY ALLEN MAWIAŁ, że mózg to jego
ulubiony organ. Nie tylko steruje pracą serca,
kontroluje ciśnienie krwi i temperaturę ciała,
ale przecież odpowiada też za myślenie,
kojarzenie, pamięć i przyswajanie wiedzy.
Można usprawnić jego działanie dzięki
odpowiedniemu odżywianiu się. Pojęcie „dieta
mózgu” oznacza: myślisz tym, co jesz.
M
Tekst: Katarzyna Szczerbowska
Mimo że mózg zajmuje zaledwie 2% masy
ciała dorosłego człowieka, każdego dnia
w ykorzystuje 20% wdychanego tlenu
i aż 20% składników odżywczych dostarczanych organizmowi. Jego głównym pokarmem są glukoza i tlen. Jeśli glukozy
jest zbyt mało, mogą wystąpić problemy
z koncentracją i pamięcią. Choć jej źródłem są węglowodany nie znaczy to wcale, że chcąc odżywić mózg, należy objadać
się słodyczami. Węglowodany proste są
zdradzieckie. Cukier nie wymaga trawienia, więc błyskawicznie przenika do krwi
i jeśli organizm nie potrzebuje w danym
momencie dużo energii, cukier zamieni się
w tłuszcz zapasowy. Węglowodany proste
7
gwałtownie zwiększają poziom glukozy
we krwi, co wywołuje napady łaknienia.
Po jednym batoniku czy cukierku ma się
ochotę na następny. Uleganie takim apetytom jest prostą drogą do otyłości. To
dlatego jedzenie produktów z tymi węglowodanami należy ograniczać. Występują przede wszystkim w żywności przetworzonej, a więc w białej mące, białym:
ryżu, pieczywie, makaronie, cukrze białym
i brązowym, ciastach, batonikach i czekoladkach. Dla mózgu nie do przecenienia są
za to węglowodany złożone znajdujące się
w nasionach, ziarnach zbóż, mące z pełnego przemiału, owsiance, niełuskanym
ryżu, musli, kaszach, ziemniakach, fasoli,
soczewicy. Trawi się je przez taki czas, który pozwala cukrom uwalniać się stopniowo
i organizm może go dobrze wykorzystać.
Aby poziom glukozy był stały, produkty
z nią trzeba jeść kilka razy dziennie w małych porcjach. Poza tym węglowodany złożone są cenne także dlatego, że zawierają dużo błonnika, który spowalnia proces
wchłaniania glukozy do krwi, ale również
TEM AT NUMERU >>
T EM AT N U M ERU
>> TEM AT NUMERU
hamuje głód i dba o prawidłową pracę
układu pokarmowego. Zgodnie z zasadami zdrowego odżywiania, węglowodany
powinny zaspokajać 50–70% dobowego
zapotrzebowania w energię.
RYBY NA SPRAWNE MYŚLENIE
Wiele potraw stymuluje produkcję enzymów, hormonów i chemicznych substancji
zwanych neuroprzekaźnikami, a te odgrywają ogromną rolę w zapamiętywaniu. Są
substancjami chemicznymi potrzebnymi do
przesyłania sygnałów między komórkami
nerwowymi – neuronami. Najlepszym źródłem choliny potrzebnej do powstania acetylocholiny – jednego z neuroprzekaźników
– jest lecytyna, która w znacznym stopniu
poprawia pamięć. Zalecana jest szczególnie osobom starszym. Dlaczego? Ponieważ
naukowcy zajmujący się chorobą Alzheimera odkryli, że niedobór choliny prowadzi
do ospałości, demencji starczej i spadku
zdolności pamięciowych. Lecytyna wystę-
DLA SWOJEGO
MÓZGU
staraj się jeść codziennie ciemne pieczywo
razowe i produkty z pełnego ziarna (np.
brązowy ryż);
zaprzyjaźnij się z owocami i warzywami;
ogranicz spożywanie słodyczy, ponieważ
dostarczają one energię tylko na chwilę,
a po krótkim czasie następuje gwałtowny
spadek formy;
włącz do swojej diety ryby;
PRZED MATURĄ
Przygotowując się do egzaminów,
należy unikać przejadania się, bo wtedy człowiek staje się ospały. Najlepsza jest więc dieta
lekkostrawna. Poza doborem składników potraw ważne jest ich łączenie. Warzywa można jeść
z węglowodanami lub z białkami. Prawidłowe trawienie zapewnia łączenie w jednym posiłku:
kaszy z warzywami, brązowego ryżu z warzywami, ryb z warzywami, drobiu z warzywami.
Owoce zawsze warto jeść osobno. Taka taktyka zapewni sprawne wchłanianie składników
jedzenia i pozwoli uniknąć niestrawności i wzdęć. Mając ochotę na coś słodkiego, najlepiej
sięgać po owoce świeże lub suszone. Podczas przygotowywania się do egzaminów lepiej unikać
kawy, herbaty i coli. Występują w nich substancje, kofeina, teina oraz teobromina, wywołują
nerwowość, bóle głowy i kłopoty ze snem. A co ma działanie uspokajające? Lista jest długa:
brokuły, rzodkiewka, ryż brązowy, rośliny strączkowe, warzywa, takie jak: seler naciowy, ogórki
i zielone warzywa liściaste, a wśród owoców: truskawki, maliny, jeżyny i cytrusy. W stresującym
okresie zalecane jest picie naparów z rumianku, melisy i mięty.
puje w orzeszkach ziemnych, soi i kiełkach
pszenicy. Można ją także kupić w aptece.
Szczególnie ważne dla rozwoju umysłu
są witaminy z grupy B (zwłaszcza cholina
B8 i niacyna B3) występujące w soi i pieczywie z pełnego przemiału. Ich niedobór powoduje osłabienie pamięci, kłopoty ze skupieniem i kojarzeniem oraz
kłopoty z zasypianiem. Do produkcji enzymów współpracujących z witaminami
B1 i B6 niezbędny jest magnez. Razem
w wapniem pomaga w przewodzeniu
impulsów nerwowo-mięśniowych. Podobnie jak witaminy z grupy B, jest wypłukiwany przez kawę i alkohol oraz niszczony przez
omega-3
Kwasy z tej grupy są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania mózgu. Wpływają
pozytywnie na jego ukrwienie, dzięki czemu
poprawia się sprawność myślenia i zapamiętywania. Kwasy omega-3 zawierają
m.in. łososie, sardynki, śledzie i makrele.
zadbaj, by jeść produkty wysokiej jakości, wyeliminuj fast foody, gotowe dania
i cukier;
pamiętaj o zjadaniu co najmniej trzech posiłków dziennie;
dbaj o to, by jeść powoli i z przyjemnością;
pij dużo wody mineralnej;
ćwicz, a przynajmniej spaceruj, jak najczęściej się da, i oddychaj świeżym powietrzem;
wysypiaj się, bo sen zapewnia odpowiednie
dotlenienie;
wietrz pomieszczenia, w których przebywasz.
8
nikotynę. Trudno go przyswajamy, warto
więc wspomagać się tabletkami.
Do prawidłowej pracy mózgu niezbędne
są też kwasy omega-3, które usprawniają
przepływ bodźców nerwowych między szarą i białą substancją, poprawiają ukrwienie
mózgu i w efekcie poprawiają sprawność
myślenia i zapamiętywanie. Najwięcej tych
dobroczynnych kwasów zawiera siemię lniane i ryby, takie jak: łososie, sardynki, śledzie
i makrele. Ryby włączyć do diety warto także dlatego, że podobnie jak w tłuszczach
roślinnych, tak i w rybnych znajduje się
kwas linolowy, który jest niezwykle ważny
dla odpowiedniego funkcjonowania mózgu.
Jego brak powoduje osłabienie koncentracji,
utratę pamięci, a nawet halucynacje. Należy
jednak pamiętać, że ryby wędzone, z potężną ilością sodu, nie są najlepszym wyborem,
podobnie jak smażone, które podczas przygotowywania tracą swoje cenne właściwości. Lepiej jeść ryby pieczone lub gotowane na parze. Poza nieocenionymi kwasami
w rybach jest też dużo fosforu niezbędne-
go do uaktywnienia się niektórych witamin
z grupy B. Ponadto poprawia on nie tylko
pamięć, ale także nastrój i dodaje energii.
Wybierając ryby, warto pamiętać, że panga
i tilapia, odznaczające się łagodnym smakiem, co sprawia, że chętnie sięgają po nie
ludzie, którzy nie lubią ryb, mają tę wadę,
że zawierają niewiele białka i kwasów omega-3. Ponadto w Wietnamie i Chinach, skąd
są sprowadzanie, do hodowli używa się często środków bakteriobójczych i hormonów.
OWOCE NA KONCENTRACJĘ
Warzywa i owoce należy jeść co najmniej
kilka razy dziennie. Dostarczają witaminy
i składniki mineralne, które wspomagają proces zapamiętywania oraz są źródłem ważnych antyoksydantów chroniących komórki
mózgu. Bardzo cenne są owoce jagodowe:
porzeczki, truskawki, żurawiny i maliny. Pomidory, grejpfruty, ziemniaki, awokado mają
dużo potasu, który umożliwia przekazywanie impulsów nerwowych, poprawiając koncentrację i zwiększając zdolność myślenia.
Owoce i warzywa to bogate źródło potasu,
który także poprawia dotlenienie mózgu,
a więc tym samym jego pracę, zwiększając jego chłonność. Dostarczają go banany,
brzoskwinie, pomarańcze, morele i winogrona, które oprócz potasu zawierają żelazo
i magnez oraz sporo witamin, m.in. niacynę.
Wśród warzyw doskonałym źródłem potasu
są pomidory i ziemniaki. Nośnikiem tlenu jest
żelazo. Można je dostarczać organizmowi,
jedząc orzechy, rośliny strączkowe, owoce
CIEKAWOSTKI:
Brytyjscy naukowcy z Uniwersytetu Northumbria w Newcastle odkryli, że sprawność pamięci krótkotrwałej i długotrwałej poprawia
żucie gumy. Uczestnicy, którzy w czasie testu
żuli gumę, osiągali o 37% lepsze wyniki niż ci,
którzy zdawali bez niej. Ruchy szczęki podczas
żucia zwiększają przepływ krwi do mózgu,
co wpływa na jego dotlenienie. Jednocześnie
żucie gumy zwiększa aktywność hipokampa,
czyli struktury w mózgu odpowiadającej za pamięć ruchową i długotrwałą.
Naukowcy z Uniwersytetu Zachodniej Wirginii w USA odkryli, że zjedzenie kostki ciemnej
czekolady przed testem poprawia wyniki aż
o 20%. W czekoladzie znajduje się dużo flawoanoli, które wspomagają pracę mózgu.
Mechanizm ich działania polega na zwiększeniu dopływu krwi do mózgu. Kostka gorzkiej
czekolady na pewno pomoże, bo znajduje się
w niej dobroczynny magnez. Ważne jednak,
by nie przesadzić z ilością.
pestkowe, warzywa liściaste, rodzynki. Jego
niedobór paraliżuje zdolność rozumowania
i uczenia się.
Warto też sięgnąć po preparaty z żeń-szeniem i miłorzębem. Korzeń żeń-szenia, ceniony ogromnie w medycynie chińskiej od
4000 lat, poprawia umiejętność koncentracji,
wspomaga pamięć, a do tego jeszcze dodaje energii. Miłorząb używany jako środek
opóźniający starzenie, szczególnie w układzie krwionośnym i nerwowym, wzmacnia
naczynia krwionośne, więc często zalecany
jest w profilaktyce choroby wieńcowej serca
oraz starszym ludziom z objawami demencji,
takimi jak obniżenie sprawności umysłowej,
otępienie i utrata pamięci.
MOC WODY
Dla odpowiedniego funkcjonowania mózgu
ważne jest też dostarczanie organizmowi
wystarczającej ilości płynów. Ideałem jest
wypijanie ośmiu szklanek dziennie – najlepiej wody, ponieważ odgrywa ona ogromną
rolę w transporcie substancji odżywczych
i tlenu do komórek. Jest też wspaniałym
lekarstwem, usuwa uboczne produkty przemiany materii, amortyzuje stawy, chroni
tkanki i narządy, zapobiega niedrożności
tętnic w sercu i w mózgu. Ludzki mózg
uwielbia wodę. Musi ją mieć, by działać.
Najlepiej pić ciepłą wodę, jak robią to buddyjscy mnisi, i mieć zawsze wodę pod ręką.
W tym celu można wypracować sobie kilka
nawyków z nią związanych. Zaczynać dzień
od wypicia szklanki wody, mieć zawsze przy
sobie napełnioną nią butelkę, stawiać przy
łóżku i na biurku w pracy dzbanek z wodą,
żeby przypominał o jej piciu, w restauracji zamawiać wodę zamiast napojów gazowanych, herbaty lub napojów owocowych
z kartonu.
Dobre do picia są też świeże soki wieloowocowe z winogron, jabłek, jagód, truskawek i aronii. Najlepiej przygotowywać
je samemu, bo soki w kartonach z długim
okresem ważności są pasteryzowane, co
niszczy większość witamin. Trzeba uważać
na kawę, często używaną jako zastrzyk
energii. Jest ona jednak podstępna. Błyskawicznie pobudza układ nerwowy, poprawia
myślenie, pomaga przezwyciężyć zmęczenie i ułatwia koncentrację, ale – podobnie
jak wszelkie produkty zawierające kofeinę, takie jak herbata, kakao, cola i napoje
energetyzujące – szybko przestaje działać.
Do tego wypłukuje z organizmu wapń i ma-
9
Każdego dnia
powinniśmy wypijać
około ośmiu szklanek
wody, ponieważ odgrywa
ona ogromną rolę
w transporcie substancji
odżywczych
i tlenu do komórek.
gnez – składniki niezbędne do prawidłowej pracy mózgu. Kawa, herbata i napoje
energetyzujące pite w nadmiarze osłabiają
koncentrację i zaburzają sen.
A co poza jedzeniem i piciem? Warto pamiętać o częstym wietrzeniu pomieszczeń,
w których się uczymy lub pracujemy. Doskonałym zastrzykiem tlenu jest ćwiczenie
na świeżym powietrzu lub przynajmniej
spacery. Nawet najbardziej zdrowe posiłki
bez dostatecznej ilości tlenu nie wystarczają
do sprawnego funkcjonowania mózgu. Brak
tlenu niszczy szare komórki, które się nie odradzają. Warto o tym wszystkim pamiętać.
ST R EFA Z DROW I A 30+
DŁUGIE ŻYCIE
Z WIRUSEM HIV
PRZEZ WIELE LAT ze słowem „HIV” kojarzono słowo „śmierć”.
To na szczęście się zmienia, ale nadal to temat tabu, o którym krąży
wiele mitów. Oto fakty na temat wirusa!
W
Tekst: dr n. med. Anita Wnuk, specjalista chorób zakaźnych,
Poradnia Hepatologiczna Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie
Wirus HIV. Świat żyje z nim ponad 30 lat.
Prawdopodobnie pojawił się wśród ludzi
na początku XX wieku, czyli przed pierwszą wojną światową, a może nawet wcześniej. Wtedy gdy nasza wiedza była bardzo
mała lub żadna, otrzymał określenie „dżuma XX wieku”. Miał zdziesiątkować ludzką populację na ziemi. I co? Ten scenariusz
się nie sprawdził. Wirus zabija, owszem, ale
tylko słabe jednostki, np. ludność Afryki
subsaharyjskiej, która dodatkowo choruje
na malarię i gruźlicę, oraz wtedy, gdy zakażenie HIV jest za późno rozpoznane, czyli w fazie
pełnoobjawowego AIDS.
HIV to ludzki wirus niedoboru odporności
(Human Immunodeficiency Virus), który wywołuje chorobę zwaną AIDS, czyli zespół
nabytego niedoboru odporności (Aquired
Immunodeficiency Syndrome). Nie jest prawdą,
że pacjenci zakażeni HIV częściej chorują. Niektórzy doszukują się objawów zakażenia HIV,
mówiąc: „Ja się ciągle przeziębiam, wiecznie
na antybiotyku”, a nawracające infekcje, najczęściej wirusowe górnych dróg oddechowych,
nie są objawem zakażenia HIV, ani nawet nie
powinny stanowić takiego podejrzenia. Dlaczego? Ponieważ wirus HIV uszkadza inne mechanizmy obronne organizmu, bardziej wyszukane,
nie te pospolite.
DŁUGOŚĆ ŻYCIA ZAKAŻONYCH
W drugiej połowie lat 80., gdy zaczęto wykonywać badania na obecność wirusa HIV, mówiło się, że pacjent z rozpoznanym AIDS nie
przeżyje dwóch lat. I tak było w rzeczywistości. Na takie złe rokowanie miały wpływ
brak skutecznych leków hamujących rozwój
choroby oraz późne rozpoznania zakażenia, już w fazie pełnoobjawowego AIDS, czyli
u pacjentów chorujących na gruźlicę, choroby nowotworowe czy inne poważne infekcje
(np. grzybicę układową).
Rokowania diametralnie poprawiły się
w drugiej połowie lat 90. Odkryto nowe, bardzo skuteczne leki (tzw. inhibitory prote-
10
azy). Szacowano, że pacjent z AIDS, leczony i starannie kontrolowany, może przeżyć
10 lat. Pacjenci z AIDS przestali umierać, poprawił się komfort życia (rzadziej przebywali
w szpitalu), wielu powróciło do pracy i założyło rodziny. W roku 1994 zastosowano leki
antyretrowirusowe u kobiet ciężarnych zakażonych HIV. Medycyna odniosła ogromny
sukces – zmniejszono ryzyko zakażenia dziecka
w ciąży o 60%! Kobiety zakażone HIV zaczęły rodzić zdrowe, niezakażone dzieci (oczywiście te, które zbadały się w czasie ciąży i otrzymały leki). Obecnie standardem jest badanie
ciężarnej w pierwszym trymetrze ciąży w kierunku zakażenia HIV. Po stwierdzeniu infekcji
pacjentka przechodzi pod opiekę specjalistów.
Następne lata przyniosły odkrycie nowych,
jeszcze skuteczniejszych i lepiej tolerowanych
przez pacjentów leków antyretrowirusowych.
Badania choroby rozwijały się intensywnie,
m.in. dzięki ogromnym nakładom finansowym. Jednocześnie trwały badania nad szczepionką, które niestety nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Nie udało się wyprodukować
szczepionki profilaktycznej – takiej, która zapobiegnie zakażeniu. Niektórzy szeptali (czasami
nawet dość głośno), że badania nad szczepionką
blokują firmy farmaceutyczne produkujące leki.
PO PIERWSZE SYSTEMATYCZNOŚĆ!
Nowe leki spowodowały, że więcej chorych
chce się leczyć. Przyjmuje je dokładnie według
zaleceń lekarza i regularnie kontroluje stan zdowia. Istotą leczenia zakażenia HIV jest systematyczność i „dożywocie” przyjmowania leków.
Nie wolno opuścić ani jednej dawki (!) i trzeba
je brać do końca życia. Jeśli te warunki zostaną
spełnione, to u większości pacjentów zakażonych HIV, nigdy w ciągu ich życia nie rozwinie się AIDS, a pacjent z rozpoznanym AIDS
przeżyje co najmniej 20 lat. Obecnie długość
życia pacjenta zakażonego HIV nie odbiega
od średniej w danej populacji. Innymi słowy
mówiąc: 20 lat temu nie radziłam pacjentowi zakażonemu HIV brać kredytu w banku
na kupno mieszkania. Obecnie nie ma żadnych
przeciwwskazań, pacjent dożyje spłaty kredytu
i nie obciąży nim swojej rodziny.
MITY NA TEMAT HIV
Wiele mitów wynika z niewiedzy. Niewiedza rodzi lęk, bo boimy się tego, co nieznane.
Jak wejście do ciemnego pokoju, którego nie
widzieliśmy za dnia i nie wiemy, co nas spotka.
Nigdy nie zapomnę swojego pierwszego pacjenta zakażonego HIV (miał AIDS pod postacią
gruźlicy płuc). Uczymy się razem z pacjentami,
gdyż każdy choruje trochę inaczej. Dlaczego?
Zakażenie HIV dotyczy układu immunologicznego, a każdy z nas ma inny. Ogólnie wszystkie
komórki mamy podobne, a jednak się różnimy.
Na pytanie pacjenta 30-letniego, który dowia-
duje się o swoim zakażeniu: „Pani doktor, a ile
ja jeszcze pożyję?”, odpowiadam: „Nie wiem,
odpowiedź jest w genach, ale na pewno dłużej
ode mnie, ja mam już 51 lat”.
DROGI ZAKAŻENIA
Zakażenie HIV przenosi się głównie drogą kontaktów seksualnych. 90% pacjentów zakaziło
się w ten sposób. Pozostałe 10% to osoby zakażone poprzez przyjmowanie dożylne narkotyków, dzieci zakażone od swoich matek oraz
pacjenci zakażeni w czasie wykonywania procedur medycznych, głównie poprzez przetoczenie
krwi (obecnie bardzo rzadkie przypadki). Chcę
podkreślić, że zakażenie HIV jest bezobjawowe
(!). Nie istnieją żadne symptomy specyficzne tylko i wyłącznie dla zakażenia HIV. Dlatego wiele osób nie wie o nim, nieświadomie zarażając
swoich partnerów seksualnych. Każda osoba,
która rozpoczęła życie seksualne, powinna wykonać badanie na obecność wirusa HIV. I nie
wiek jest tutaj ograniczeniem. Ograniczenia są
w nas, ponieważ większość ludzi myśli: „To mnie
nie dotyczy”. A potem niespodziewanie młoda,
do tej pory zdrowa, 31-letnia kobieta zapada
na raka szyjki macicy i ginekolodzy po wykonaniu badania stwierdzają u niej zakażenie HIV
w fazie AIDS. Ta kobieta 4 lata wcześniej była
w ciąży. Wtedy nie zlecono jej badania
w kierunku HIV. Po zbadaniu 4-letniej córeczki okazało się, że jest
zakażona HIV. Matka zmar-
każda osoba,
która rozpoczęła życie seksualne, powinna wykonać badanie
na obecność wirusa HIV.(...) Zakażenie jest bezobjawowe.
Nie istnieją żadne symptomy specyficzne dla HIV.
ALPENPHARMA_Cevitt_Reklama_205x73_2889L 01 press.pdf 1 2014-04-16 19:43:02
REKL A M A
11
ła kilka miesięcy po rozpoznaniu AIDS. Dramat co najmniej dwóch osób, którego można było uniknąć. Gdyby kobieta była zbadana
w ciąży i wykryto zakażenie HIV, otrzymałaby
leczenie. Dzięki temu nie doszłoby do rozwoju
nowotworu. A dziecko urodziłoby się zdrowe.
OTWARCIE O SEKSIE
Zakażenie HIV budzi wiele emocji. Wynikają
one z faktu, że wirus HIV zagląda do naszego
łóżka, sumienia, duszy. Rozlicza nas z naszego życia intymnego, które jest najgłębiej skrywaną tajemnicą. Musimy nauczyć się mówić
o seksie otwarcie, a jeśli mamy wątpliwości,
zapytajmy lekarza. Musimy edukować nasze
dzieci, uczyć je bezpiecznych zachowań seksualnych. Nikt tego za nas nie zrobi, bo to my
jesteśmy autorytetami dla nich. Jeśli twoje
niepełnoletnie dziecko rozpoczęło już życie
seksualne i jesteś tym szczęśliwcem, który
o tym wie, zaproponuj mu badanie na HIV
i powiedz, że z nim pójdziesz. Jeśli jest pełnoletnie – zapytaj, czy wykonało badanie.
I powiedz, że ty też zrobiłeś takie badanie.
ST R EFA Z DROW I A 30+
LEPIEJ ROZMAWIAJ
SŁOWA MOGĄ uwodzić, niszczyć, ranić, zaciekawiać. Jak nauczyć się
rozmawiać? Przede wszystkim zacząć od poznania siebie.
Z
Tekst: Katarzyna Szczerbowska
Znaczący jest dobór słów, treść, barwa głosu,
jego „siła” – sposób, w jaki wyrażamy myśli
i jak słuchamy innych, przekłada się na nasze
relacje z partnerem, dziećmi, współpracownikami. To od rozmowy zależy, czy dostaniemy
nową pracę i czy odniesiemy w niej sukces,
czy jesteśmy lubiani, szanowani. Zanim zaczniemy mówić coś do innych, warto więc
porozmawiać ze sobą. Zastanowić się, jacy
jesteśmy i co chcemy przekazać. Musimy zrozumieć, że wszystko, co mówimy, może mieć
swoje konsekwencje. Przez obgadywanie znajomych możemy ich stracić, obrażając ludzi,
być może osiągniemy swój cel, wykonają coś,
czego chcemy, ale nie liczmy na ich sympatię.
Oparcie wychowania dziecka na wydawaniu
poleceń przetykanych obraźliwymi uwagami,
12
może doprowadzić do tego, że w przyszłości
będzie powielało negatywne wzorce zachowań, które przyswoiło w dzieciństwie w myśl
zasady „czym skorupka za młodu nasiąknie”.
Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe – w świat
i relacje z ludźmi warto wchodzić mając te
słowa głęboko w pamięci.
WARTO SŁUCHAĆ
Co robić, kiedy do rozmowy dochodzi? Jak
sprawić, żeby była ona wartościowa, ciekawa, żeby z niej coś wynieść? Przede wszystkim nauczyć się aktywnie słuchać. Co to
znaczy? Po prostu zainteresuj się rozmówcą
i tym, co ma do powiedzenia, podejdź do niego z ciekawością i szacunkiem. Nie przerywaj
mu w pół zdania, bo w ten sposób komuni-
kacja zostaje sparaliżowana. Współrozmówca „wydaje mi się, że...”. Możesz potępić czyjeś
rezygnuje z rozwijania tematu rozmowy, tyl- zachowanie czy słowa, ale krytykując drugieko skupia się na obronie swojego stanowiska. go człowieka, po prostu go zrażasz do siebie,
W ten sposób rozmowa szybko może zamie- a w takiej sytuacji nie dojdzie do komunikacji.
nić się w konflikt. Gdy zależy nam na two- Na ważnych spotkaniach, takich jak rozmowa
rzeniu dobrego związku z partnerem czy po- o pracę, notuj to, co słyszysz. Często padają
prawnych stosunków ze współpracownikami, tam informacje dotyczące twoich obowiązwarto sobie zdawać sprawę, że to słuchanie, ków i zarobków. Przed zakończeniem spotkaa nie mówienie, jest podstawą rozmowy, któ- nia warto przeczytać przyszłemu pracodawcy
rej celem jest wzajemne zrozumienie.
tę listę, żeby mu uświadomić, że zapamiętujeW budowaniu dobrej relacji pomaga nawią- my i to, co mamy robić i jego obietnice.
zanie kontaktu wzrokowego, ale też nie można z nim przesadzać. Nieodrywanie wzroku TERAZ JA
od współrozmówcy może go wprowadzić A co zrobić, żeby być dobrze zrozumianym?
w zakłopotanie.
Dostosuj sposób formułowania myśli i dobór
Dobremu zrozumieniu rozmówcy służy re- słów do człowieka, z którym rozmawiasz. Inaagowanie na jego słowa. Proś o wyjaśnienie, czej rozmawia się z profesorem, gdyż możesz
zamiast domyślać się, o co chodziło. Nie oce- pozwolić sobie na popisywanie się erudycją,
niaj i nie krytykuj rozmówcy. Jeśli się z nim a inaczej z człowiekiem, który być może nie
nie zgadzasz, zasygnalizuj to, ale w kulturalny przeczytał tylu książek co Ty. Psycholodzy zajsposób zaczynając swoją wypowiedź od słów: mujący się komunikacją międzyludzką opracowali różne sztuczki, które mają ją ułatwiać.
Po jakie ich podpowiedzi warto sięgać? Na
SCHEMAT ROZMOWY
pewno cenna jest strategia nazywana „komunikatem ja”, bardzo pomocna, gdy rozmowa
NADAWCA
wymyka się spod kontroli. „Komunikat ja” pozwala w sposób spokojny i jasny, niebudzący
intencja
agresji u odbiorcy, wyrazić, co czujemy lub
(myśl lub odczucie, które nadawca chce
myślimy. Schemat jest prosty: „Czuję się... (tu
przekazać swojemu rozmówcy)
opis emocji), gdy ty... (tu opis zachowania)”.
Na przykład: „Czuję się ignorowana, kiedy
kodowanie
nie
odbierasz telefonów ode mnie”. „Komu(wewnętrzny proces przekładu intencji na
nikat ja” działa, bo nikogo się tu nie oskarża
informację)
ani nie obraża. Mówisz o swoich odczuciach,
emocjach, a z nimi nie ma jak polemizować.
wiadomość
(informacja w postaci werbalnej i/lub
Współrozmówca jest zmuszony do pochylenia
niewerbalnej)
się nad problemem, jeśli mu na nas zależy, nie
może tego zlekceważyć ani nas zbyć. Kiedy
przekaz
mówisz: „Nigdy nie odbierasz telefonu ode
(nadanie wiadomości za pośrednictwem
mnie, lekceważysz mnie”, współrozmówca
kanału komunikacyjnego takiego jak
może odpowiedzieć na przykład: „To ty mnie
mowa, gesty, zachowanie)
ignorujesz”, i rozmowa przeradza w awanturę.
Psycholodzy podpowiadają też, że pogłęodbiór
bieniu komunikacji sprzyja parafrazowanie.
(aktywne odbieranie nadanego przez
rozmówcę przekazu)
Powtarzanie komunikatu nadawcy własnymi słowami jest o tyle cenne, że po pierwsze
odkodowywanie
możemy upewnić się, że dobrze zrozumieli(przekładanie odebranego przekazu na
śmy rozmówcę, a poza tym zachęcić go do
treści i nadawanie mu znaczenia)
rozwijania tematu.
interpretacja
(intencje, jakie odbiorca wiadomości
przypisuje nadawcy na podstawie odkodowanego przekazu)
ODBIORCA
Naucz się aktywnie
słuchać. Zainteresuj się
rozmówcą i tym, co ma
do powiedzenia, podejdź
do niego z ciekawością
i szacunkiem.
Jeżeli np. mówimy, że ktoś jest dla nas ważny,
a jednocześnie jesteśmy zajęci grzebaniem
w torbie, nasze słowa zostaną inaczej odebrane, niż gdybyśmy wypowiedzieli je, patrząc
rozmówcy w oczy. Gestami możemy wyrazić
swoje lekceważenie, brak uwagi i to, co mamy
do powiedzenia, może nabrać sensu, którego
wcale nie zamierzaliśmy temu nadać. Trudno
traktować poważnie kogoś, kto się rozgląda
po pokoju, wierci i przewraca oczami. Obserwuj siebie, aby mieć pewność, że Twoje
zachowanie współgra z treścią wypowiedzi.
Ważna jest również sama melodyka języka.
Inaczej zostaniemy odebrani, kiedy będziemy
wystrzeliwać z siebie słowa jak karabin maszynowy, a zupełnie inaczej, kiedy będziemy
je cedzić przez zęby w żółwim tempie. Inaczej
zostaną zrozumiane nasze słowa, kiedy będziemy mówić podniesionym głosem, a inaczej, jeżeli je wyszepczemy pod nosem. Żaden
z powyższych wariantów nie służy rozmowie, bo na dłuższą metę jest nie do zniesienia.
Najlepiej wypracować złoty środek – mówić
energicznie, zwalniając lub podnosząc lekko
głos, gdy chcemy coś podkreślić.
Dzięki rozmowom poznajemy świat, ludzi,
uczymy się, rozwijamy, przeżywamy rozmaite
emocje. Rozmowa to tak naprawdę fascynująca przygoda. Jeśli spojrzeć na rozmowę jak
na rachunek matematyczny, więcej zyskujemy
słuchając, niż mówiąc.
BIBLIOGRAFIA
Rebecca Corfiled, „Rozmowa kwalifikacyjna”, One Press, Helion
MOWA CIAŁA
Poza słowami są jeszcze gesty, mimika, czyli
mowa ciała. Ona także jest ważna dla prawidłowego przebiegu rozmowy. Jeżeli to, jak się
zachowujemy, przeczy naszym słowom, możemy być pewni, że rozmowa nie jest udana.
13
Von Schulz Thun Friedemann, „Sztuka
rozmawiania”, WAM Wydawnictwo
„Jak rozmawiać z innymi” artykuł ze
strony Psychologiczno-życiowa strona
domowa
ST R EFA Z DROW I A 30+
DOROSŁY
TRĄDZIK
DIETA, SŁOŃCE, stres,
zaburzenia hormonalne, leki,
kosmetyki, substancje drażniące,
higiena – to wszystko może
być przyczyną występowania
trądziku. Borykają się z nim nie
tylko nastolatki. Zmiany o tym
charakterze mogą pojawiać się
nawet u 54% dorosłych kobiet.
Można się ich pozbyć. Jak?
C
Tekst: Katarzyna Szczerbowska
Część kobiet z trądzikiem męczy się od czasu dojrzewania (trądzik przetrwały), ale są
i takie, które po raz pierwszy doświadczają zmian trądzikowych dopiero po 30. roku
życia. Zwykle są to mieszkanki miast, kobiety aktywne, łączące pracę z prowadzeniem
domu. Mężczyzn dolegliwość ta atakuje
znacznie rzadziej.
JAK POWSTAJE?
Trądzik pospolity jest chorobą mieszków
włosowych, zagłębień w skórze, z których
wyrastają włosy. Za powstanie wykwitów trądzikowych czyli zaskórników, grudek, krost, zwykle odpowiada zwiększona
produkcja łoju. Pojawienie się zaskórników
sprzyja rozwojowi bakterii Propionibacterium acnes i w konsekwencji powstawaniu
zmian zapalnych. W okresie dojrzewania za
procesy te odpowiada wzrost aktywności
hormonów.
Kłopoty z trądzikiem to jeden z częstych elementów dojrzewania. Są akceptowane i zakłada się, że z czasem miną. W przypadku
dorosłych wygląda to inaczej. Trądzik jest
często odczytywany jako brak higieny i dbania o siebie. A tymczasem problem w tym, że
bardzo trudno ustalić jego przyczynę. Może
być związany ze zmianami hormonalnymi
w cyklu miesięcznym, reakcją organizmu na
dietę lub efektem stresu, a w przypadku tzw.
trądzika zawodowego, nasilać się przy kontakcie ze smołą i chlorem.
DLACZEGO JA?
Choć nie jest znana dokładna przyczyna
jego występowania, udało się ustalić czynniki przyśpieszające lub nasilające powstawanie trądziku. Mogą go wywoływać niektóre
środki antykoncepcyjne, palenie papierosów,
nieodpowiednie kosmetyki, stres, zaburze-
14
nia hormonalne, nadmiar nabiału w diecie
(przy tworzeniu tych produktów często
używa się mleka od krów karmionych paszą z preparatami hormonalnymi), niektóre
leki, jak np. witamina B12 i barbiturany oraz
pokarmy z wysokim indeksem glikemicznym
(tzw. ulepszacze). Trądzik dorosłych różni
się od tego w wieku dojrzewania przewagą
zmian zapalnych i mniejszą ilością zaskórników. Zmiany najczęściej pojawiają się na
brodzie, szyi i dekolcie, podczas gdy u młodzieży atakowane są nos i czoło. Trądziku nie
można lekceważyć nie tylko dlatego, że bywa
Trądziku nie można się
pozbyć z dnia na dzień.
W walce z nim trzeba
uzbroić się w cierpliwość,
bo leczenie trwa wiele
miesięcy.
bolesny i źle wygląda – nieleczony może prowadzić do powstawania przebarwień i blizn.
JAK SIĘ GO POZBYĆ?
Podobnie jak inne choroby skóry, trądzik
leczy się u dermatologa. Dawniej pomocy szukano też u kosmetyczki, korzystając
z zabiegów czyszczenia skóry. Ale od tego
powoli odchodzi się, bo mogą po nich pozostać blizny.
W przypadku pojedynczych zmian grudkowo-krostkowych, lekarz prawdopodobnie zaleci leczenie miejscowe, a gdy są
duże – może zaproponować antybiotyki.
W niektórych przypadkach należy skonsultować się z ginekologiem lub endokrynologiem, bo zmiany na skóre mogą być
efektem zaburzeń hormonalnych. Trądziku nie można się pozbyć z dnia na dzień.
W walce z nim trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo leczenie trwa wiele miesięcy.
ŚRODKI PRZECIWTRĄDZIKOWE
Na brak leków na trądzik nie można narzekać. Do wyboru jest wiele antybiotyków
będących pochodnymi tetracyklin i izotretinoiny, antybiotyki miejscowe, nadtlenek
benzoilu i kwas azelainowy. Leki przyjmowane doustnie wspomaga się substancjami złuszczającymi, łagodnymi preparatami do mycia i kosmetykami w formie żelu.
Pacjenci po wyleczeniu zmian trądzikowych jeszcze przez półtora roku do dwóch
lat muszą się smarować preparatami antybakteryjnymi. Gdy bagatelizuje się ten
wymóg, choroba wraca.
TRĄDZIK U DOROSŁYCH
ma uporczywy, przewlekły charakter;
zmiany najczęściej zajmują dolną
część twarzy oraz szyję, dekolt
i plecy;
zmiany są często większe, bardziej
bolesne i dłużej utrzymują się na skórze niż w trądziku młodzieńczym;
często pojawia się przed miesiączką.
TRĄDZIK LUBI UPAŁ
Częstą pułapką jest przekonanie, że zmiany zachodzące na skórze skutecznie hamują
promienie słońca. Tymczasem ono sprawia,
że skóra robi się sucha, ale zmiany zaskórnikowe narastają. Tyle, że nie jest to widoczne
natychmiast. Największe nasilenia trądziku
występuje tuż po letnich upałach. Przy tego
typu problemach ze skórą, warto pamiętać
o wietrzeniu domu, bo ciepło i duchota
sprzyjają powstawaniu trądziku.
Problem z trądzikiem u dorosłych jest dość
nowy. Jego pierwsze opisy znalazły się
REKL A M A
w literaturze medycznej dopiero pod koniec lat 90-tych XX wieku. Jest jednym ze
skutków ubocznych rozwoju cywilizacji: życia w stresie, zanieczyszczenia powietrza,
menu wypełnionego przetworzonymi produktami, krótkiego snu, stałego zmęczenia.
Bezrefleksyjne poddanie się trybowi życia,
jaki zwykle proponuje duże miasto, może
rodzić zaburzenia hormonalne dotyczące
tarczycy, jajników i otyłości, a to przekłada
się na czynność gruczołów łojowych i powstawanie zmian trądzikowych.
ST R EFA Z DROW I A M A M Y I DZ I ECK A
JAK SKUTECZNIE
POZBYĆ SIĘ
ZAPARĆ W CIĄŻY?
DOLEGLIWOŚĆ, NA KTÓRĄ uskarżają się niemal wszystkie przyszłe
mamy. Są jednak sposoby, by w czasie ciąży nie dokuczały Ci zaparcia.
Oto sprawdzowne metody!
Tekst:
Agnieszka Senderska
konsultacja merytoryczna: ginekolog-położnik, dr Lidia Sztand-Cieślikowska
Z
Zaparcia zazwyczaj zaczynają dokuczać
w drugiej połowie ciąży, choć niektóre pacjentki uskarżają się na nie już od pierwszego trymestru – mówi ginekolog-położnik,
dr Lidia Sztand-Cieślikowska. – Jeśli pacjentki miały tendencję do zaparć jeszcze przed
zajściem w ciążę, to ciąża zwykle potęguje
tę skłonność – dodaje specjalistka.
PRZYCZYNY ZAPARĆ W CIĄŻY
„Winowajcami“ są hormony ciążowe, które
działają rozluźniająco na mięśniówkę macicy i mięśniówkę ścian jelit. Powiększająca
się macica uciska na przewód pokarmowy.
Efekt? Spowolniona perystaltyka jelit, a to
prowadzi do zalegania mas pokarmowych
i kałowych. O problemie zaparcia w ciąży mówimy wtedy, gdy do wypróżnienień
dochodzi rzadko, czyli mniej niż trzy razy
w tygodniu, i gdy są one bolesne.
DIETA BOGATORESZTKOWA
ZMUSI JELITA DO PRACY
W czasie ciąży powinna obowiązywać dieta
bogatoresztkowa, inaczej wysokobłonnikowa,
pobudzająca jelita do pracy.
Błonnik (włóknik) przez dietetyków nazywany
jest szczoteczką wymiatającą z organizmu zalegające resztki pokarmowe. Co ciekawe, błonnik to nie jedna, ale „zespół substancji zawartych w ścianach komórkowych roślin“. I choć
układ pokarmowy człowieka nie trawi go ani
nie wchłania, to potrzebuje włóknika do prawidłowego funkcjonowania. Przechodząc przez
jelita, wchłania on wodę, dzięki czemu rozluźnia stolec i ułatwia wypróżnianie. Kobieta ciężarna powinna przyjmować 30 gramów błonnika dziennie. Jego źródłem jest pełnoziarniste
pieczywo, kasza gryczana, makaron razowy
i brązowy ryż.
POLUB SIEMIĘ LNIANE!
Nasiona lnu stosowane są w ziołolecznictwie m.in. jako śluzowy środek osłaniający
i przeciwzapalny w chorobach układu przewodu pokarmowego. A zawarty w nim olej
to bogactwo niezbędnych nienasyconych
kwasów tłuszczowych (NNKT). Siemię lniane
może być stosowane jako dodatek do zup,
sałatek, a także jako „kisiel“– 2 łyżki nasion
lnu zalewamy szklanką wrzątku. Odstawiamy do przestygnięcia, a następnie wypijamy.
PIJ DUŻO PŁYNÓW!
Aby uniknąć zaparć, musisz nauczyć się pić
ciepłą wodę (ok. 7 szklanek dziennie), najlepiej między posiłkami. Nasza rada – zaraz po
przebudzeniu zamiast herbaty lub kawy wypijaj ciepłą przegotowaną wodę z dodatkiem
miodu i soku z cytryny. Delektuj się delikat-
CENNE ŹRÓDŁA
BŁONNIKA
otręby zbożowe – w 100 g znajduje się
aż 42 g błonnika
suszone jabłka: 100 g – 10,3 g
czarne porzeczki: 100 g – 7,9 g
groszek zielony: 100 g – 6 g
maliny – pół szklanki tych owoców
zawiera 5,5 g błonnika
suszone śliwki – jedna porcja 5-6 owoców
zawiera 16 g błonnika
KONIECZNIE ZREZYGNUJ!
Lista produktów
do wyeliminowania:
napoje gazowane
soki w kartonach
kawa i herbata
wszystkie potrawy ciężkostrawne
orzechy – są alergizujące i ciężkostrawne
cukier (zarówno biały, jak i brązowy)
produkty z białej mąki
kakao i czekolada
gotowe dania typu fix, zupy
w proszku, przyprawy typu Kucharek i Maggi (wbrew temu, co piszą
producenci, zawierają dużo
chemicznych składników)
nym smakiem i aromatem herbat owocowych,
kawą zbożową lub słabą kawą z mlekiem.
KEFIR I SPÓŁKA
W codziennym jadłospisie kobiety ciężarnej powinny znaleźć się też mleczne napoje fermentowane, takie jak kefir, mleko acidofilne, maślanka
i jogurt naturalny. Zawarte w nich bakterie kwasu mlekowego usprawniają pracę jelit.
ŚLIWKI NA ZDROWIE!
Suszone śliwki zawierają dużo błonnika (najwięcej ze wszystkich suszonych owoców).
Sprawdzonym remedium na zaparcia jest
napar z suszonych śliwek: 4 śliwki zalewamy
wrzątkiem i przykrywamy talerzykiem. Zostawiamy na noc. Rano odsączamy śliwki i wypijamy na czczo.
Z APTECZNEJ PÓŁKI
Bezpiecznie możesz stosować preparaty
z laktulozą. To fizjologiczy regulator czynności jelit – wchłania się z przewodu pokarmowego i nie ulega trawieniu, a w jelicie grubym ulega rozkładowi na kwas octowy
i mlekowy, które pobudzają perystaltykę jelita i powodują przenikanie wody
do treści kałowej, rozrzedzając ją. Łagodnie i jednocześnie
skutecznie działają
też czopki. Osoby
z tendencją do za-
17
parć mogą też rozważyć stosowanie gotowych probiotyków dojelitowych.
ZIOŁA? TAK, ALE TYLKO NIEKTÓRE!
Pamiętaj, że w czasie ciąży nie wolno stosować preparatów z rzewieniem i senesem,
znane z właściwości przeczyszczających. Bezpieczny natomiast dla Ciebie i dziecka jest koper włoski i rumianek.
OSTROŻNIE Z SUPLEMENTAMI!
Panuje przekonanie, że z pierwszym dniem
ciąży albo jeszcze przed zajściem w nią dobrze łykać preparaty witaminowe. Większość
z suplementów przeznaczonych dla kobiet
w ciąży zawiera żelazo. Nawet w małej dawce może powodować ono zaparcia. Najlepiej
będzie, jeśli to twój lekarz doradzi Ci odpowiedni preparat.
GRUNT TO DOBRE NAWYKI!
Pośpiech, zwłaszcza w czasie jedzenia, nie jest
wskazany. Naucz się jeść powoli, dokładnie
przeżuwając każdy kęs i nie połykając przy
tym powietrza. Ważne jest też, by przyzwyczaić organizm do wypróżniania codziennie
o stałej porze – najlepiej rano.
WIĘCEJ RUCHU!
Aktywność fizyczna doskonale wpływa na
samopoczucie ciężarnej. Poprawia funkcjonowanie układu oddechowego i przepływ krwi.
Wspomaga też perystaltykę jelit. Jeśli ciąża
przebiega prawidłowo, zamiast polegiwać
na kanapie, codziennie powinnaś energicznie
spacerować (około pół godziny). A jeśli twój
lekarz nie widzi przeciwwskazań, optymalna
byłaby codzienna gimnastyka.
ST R EFA Z DROW I A M A M Y I DZ I ECK A
DZIECKO
Z RÓŻYCZKĄ
CHOROBA CZĘSTO POJAWIA SIĘ wiosną albo zimą. Zwykle
przebiega łagodnie, groźne mogą być jednak powikłania. Czy warto
zaszczepić dziecko na różyczkę?
Tekst:
dr n. med. Krzysztof Wróblewski – specjalista chorób wewnętrznych, nefrolog
Klinika Chorób Wewnętrznych i Nefrodiabetologii, Uniwersytet Medyczny w Łodzi
D
Do zakażenia różyczką dochodzi przez kontakt osoby zdrowej z zainfekowaną, a wirus
może być rozprzestrzeniany drogą kropelkową, czyli podczas kichnięcia lub kaszlu.
Różyczka jest podstępna. Nawet do 10 dni
przed wystąpieniem objawów osoba zakażona może zarażać i przy tym być nieświadoma faktu, że jest aktualnie nosicielem wirusa.
Może on być także drogą krwiopochodną
przekazany poprzez łożysko od matki do płodu, stanowiąc zagrożenia dla jego rozwoju.
Nosicielstwo przewlekłe nie występuje. Wirusem różyczki można zarazić się wyłącznie
w okresie aktywnej choroby. W nazewnictwie
angielskim różyczka określana jest również
jako „odra niemiecka” lub „odra 3-dniowa”,
bo po raz pierwszy została opisana w Niemczech, jednak z odrą, wywołaną przez zupełnie inny typ wirusa, nie ma nic wspólnego.
Różyczkę wywołuje togawirus, który podobnie jak wirusy przeziębienia, ulega replikacji,
czyli powieleniu, w komórkach śluzówek gardła i nosa oraz w komórkach węzłów chłonnych. W ciągu 5 do 7 dni od zakażenia wirus
jest wykrywalny we krwi, z którą rozprzestrzenia się po całym organizmie. Z tego powodu
objawy początkowo występujące w obrębie
nosa i gardła w kolejnych dniach obejmują
cały organizm, skutkując gorączką i wysypką.
18
JAKIE SĄ OBJAWY CHOROBY?
Choroba może przebiegać bezobjawowo
i trwać od 1 do 3 dni. W większości przypadków wirus od razu jest zwalczany
przez organizm. Różyczka to choroba
głównie wieku dziecięcego, ale chorują
na nią również dorośli. Jej objawy są podobne do tych wywoływanych przez wirusa grypy lub wirusa przeziębienia. U dzieci najczęściej występuje drobna wysypka
obejmująca twarz, która następnie rozprzestrzenia się na całe ciało. Wysypce towarzyszą zwykle stany podgorączkowe
lub umiarkowana gorączka, nieco ponad
38 st. C oraz powiększenie węzłów chłonnych szyi.
U starszych dzieci i dorosłych dodatkowo
może wystąpić powiększenie migdałków
podniebiennych, nieżyt nosa z wodnistym
katarem, zaczerwienie spojówek i łzawienie
oczu, a czasami również ból stawów. Rzadko
powikłaniem jest neuroinfekcja lub zaburzenia krzepnięcia. Swędząca wysypka ustępuje
po ok. 3 dniach, nie zostawiając blizn ani nie
powodując łuszczenia się skóry. Przez pewien
czas na skórze mogą pozostać drobne, czerwonawe przebarwienia, które potem samoistnie zanikają. Czasami na podniebieniu miękkim pojawiają się czerwone grudki świadczące
o przebytym zakażeniu. Zwykle choroba przebiega łagodnie, ale wśród mogących wystąpić przy niej powikłań są tak groźne choroby
jak zapalenie mózgu, mięśnia sercowego i zapalenie nerwu wzrokowego.
JAK LECZYĆ?
Podobnie jak w przypadku większości chorób
wirusowych, również przy różyczce pozostaje wyłącznie łagodzące leczenie objawowe.
Do leczenia tego zalicza się m.in. odpoczy-
Różyczka jest podstępna.
Nawet 10 dni przed
wystąpieniem objawów
osoba zakażona
jej wirusem może
zarażać i przy tym być
nieświadoma, że jest
nosicielem wirusa.
nek, zwiększenie ilości przyjmowanych płynów, włączenie w razie potrzeby leczenia
przeciwbólowego, przeciwgorączkowego
lub przeciwświądowego. Różyczki nie leczy
się antybiotykami, gdyż jest to choroba wirusowa, a nie bakteryjna. Ze względu na jej
zakaźność, konieczna jest domowa izolacja
osoby zarażonej do czasu ustąpienia objawów,
w tym wysypki.
CZY MOŻNA SIĘ CHRONIĆ?
Przebycie zakażenia daje trwałą odporność
na tę chorobę, jednak najlepszym sposobem
ochrony przed różyczką jest szczepienie, które
w Polsce wpisane jest w kalendarz szczepień
obowiązkowych u dzieci. Szczepionka przeciwko różyczce jest szczepionką poliwalentną,
tzn. wchodzi w skład szczepionki przeciwko odrze i śwince. W Polsce szczepi się dzieci w wieku 13–14 miesięcy oraz w 10. roku
życia. Jeżeli dziewczynki nie były szczepione
w wieku 10 lat, powinny być zaszczepione
w wieku 11–12 lat.
Kobiety planujące zajście w ciążę, a niebędące pewne, czy zostały zaszczepione, powinny
mieć oznaczony we krwi poziom przeciwciał
przeciwko różyczce. Brak obecności przeciwciał świadczy o braku przebytego szczepienia,
jak i o tym, że nie chorowały na różyczkę.
UWAGA NA DZIEWCZYNKI
Ze względu na fakt, że wirus różyczki
może być drogą krwiopochodną przekazany od matki przez łożysko płodowi, waż-
19
ne jest szczepienie dziewczynek, ponieważ
daje ono ochronę przed zakażeniem. Pełną
ochronę uzyskuje się również po przebyciu
choroby, jednak zachorowanie na różyczkę
przez kobietę w ciąży (szczególnie we wczesnym stadium) jest dla płodu niebezpieczne, bo wirus różyczki działa teratogennie,
tzn. uszkadza płód. Szczepienie przeciwko różyczce we wczesnym wieku jest o tyle
ważne, iż szczepionka zawiera aktywną formę wirusa, dlatego nie może być stosowana
u kobiet w ciąży. Jeżeli do zakażenia różyczką dojdzie 2-4 tygodnie przed poczęciem, ryzyko zakażenia płodu wynosi ponad
40%, natomiast jeżeli do zakażenia dojdzie
w okresie krótszym niż 2 tygodnie od poczęcia,
ryzyko zakażenia płodu wynosi ponad 50%.
Najgroźniejsze dla płodu jest zakażenie wirusem różyczki w pierwszym trymestrze ciąży,
co może prowadzić do jego obumarcia i poronienia lub wystąpienia ciężkich wad wrodzonych. Przy zakażeniu w kolejnych trymestrach
zmniejsza się częstość wystąpienia wad wrodzonych, ale utrzymuje się ryzyko m.in. wystąpienia wady słuchu.
Szczepionki przeciwko różyczce, jak również
przeciwko innych chorobom, są całkowicie
bezpieczne. Przy prawidłowym podaniu
szczepionki powikłania po ich zastosowaniu
związane są głównie z reakcją uczuleniową
na którykolwiek ze składników szczepionki.
Obecnie w Polsce stosuje się dwie złożone
szczepionki II generacji przeciwko śwince,
odrze i różyczce.
ST R EFA Z DROW I A SEN IOR A
NIE TYLKO PIĘKNO
OTYŁOŚĆ prowadzi do chorób krążenia i zwiększa ryzyko
pogorszenia się sprawności umysłowej. Z wiekiem zmienia się
przemiana materii i ze zbędnymi kilogramami muszą się zmagać
ludzie, którzy zawsze byli szczupli. Jak sobie radzić z otyłością?
N
Tekst: Katarzyna Szczerbowska
Nie każda starsza osoba jest szczupła. Podstawowym problemem starszych ludzi jest
nadwaga i otyłość. O ile kilka zbędnych kilogramów można zlekceważyć, o tyle wysoka waga jest niebezpieczna. Ludzie otyli nie
mają szans na długowieczność, bo gromadzenie niepotrzebnych kilogramów przyczynia się do powstawania takich problemów
jak: nadciśnienie, zmiany zwyrodnieniowe
w stawach, cukrzyca, choroba niedokrwienna
serca, choroba układu oddechowego, nowotwory. Trzeba więc dbać o zachowanie odpowiedniej wagi wcale nie dla piękna, ale dla
20
zdrowia i po to, by żyć jak najdłużej. Jak odróżnić nadwagę od otyłości? Pomoże w tym
indeks masy ciała (tzw. BMI). Aby go obliczyć,
należy masę ciała podaną w kilogramach podzielić przez wzrost podany w metrach i podniesiony najpierw do kwadratu. Rozważmy
na przykładzie pacjentki, która waży 70 kg
i ma 165 cm wzrostu. Zapisując wzrost w metrach, to będzie 1,65. Teraz liczbę 1,65 musimy podnieść do kwadratu, czyli pomnożyć
przez samą siebie: 1,65 x 1,65 = 2,7225. Teraz
dzielimy wagę przez otrzymany wynik, czyli:
70 : 2,7225 = 25,71. O nadwadze mówi się,
gdy BMI wynosi powyżej 25, więc nasza przykładowa pacjentka ma minimalną nadwagę.
Prawidłowy wskaźnik BMI ma tylko 30% Polaków powyżej 65. roku życia.
ĆWICZYĆ PO OSIEMDZIESIĄTCE
Wraz z wiekiem zmienia się przemiana materii
i ktoś, kto nigdy nie tył, może być zmuszony do kontrolowania wagi, stosowania diety
i regularnego ćwiczenia. Aktywność fizyczna
zalecana jest osobom w każdym wieku, na-
REGULARNY TRENING
zwiększa zdolności pochłaniania tlenu przez organizm;
poprawia wentylację płuc;
zwiększa objętość krwi;
zmniejsza częstotliwość skurczów
serca;
hamuje rozwój wielu niebezpiecznych chorób, jak otyłość, cukrzyca,
osteoporoza, choroba niedokrwienna serca, nadciśnienie itd.;
przeciwdziała zaburzeniom depresyjnym i lękowym.
wet powyżej 80. roku życia. Program treningowy osób starszych powinien oddziaływać
na poprawę wytrzymałości, zwiększenie siły
i masy mięśniowej oraz poprawę koordynacji. Wytrzymałość poprawią marsze, biegi,
jazda na rowerze i pływanie (20-40 minut
codziennie); siłę – ćwiczenia z ciężarkami
(2 razy w tygodniu po 30 minut), a koordynację – ćwiczenia rozciągające i gimnastyczne
(5-10 minut codziennie, najlepiej rano). Trening powinien być zawsze poprzedzony kilkuminutową rozgrzewką.
Komponując dietę, należy zachować rozsądek. Najlepiej jeść 5 razy dziennie niewielkie
posiłki i wykluczyć przekąski między nimi.
Doskonale, jeśli 2 posiłki są wegetariańskie (najlepiej poranny i przedpołudniowy),
bo owoce i warzywa najszybciej się trawi.
W menu powinno się znaleźć ciemne pieczywo pełnoziarniste bogate w witaminy
z grupy B i witaminę E. Dwa razy w tygodniu
warto sięgnąć po rybę gotowaną na parze
i codziennie jeść jogurt naturalny.
Głodówki i restrykcyjne diety obiecujące zrzucenie 10 kilogramów w miesiąc są dla starszych ludzi jeszcze bardziej niebezpieczne niż
dla młodych i zdrowych osób. Często mówimy,
że starość się Panu Bogu nie udała – zmienia
21
nie tylko wygląd człowieka, ale funkcjonowanie organizmu, w tym psychiki. Starsi ludzie
mają większą skłonność do depresji, w związku
z tym, chcąc sięgnąć po środki wspomagające
odchudzanie, należy skonsultować się z lekarzem. Wiele z nich ma w składzie elementy mogące wpływać na samopoczucie. W dodatku
nie wszystkie nadają się dla każdego. Ludzie
różnią się przecież rodzajem otyłości, a takie
środki to nie substancje cudotwórcze. Na ulotkach do nich dołączanych jest informacja o tym,
że zażywając preparat, trzeba równocześnie
przestrzegać diety niskokalorycznej i zwiększyć wysiłek fizyczny. Odchudzanie to nie jest
proces, w którym można iść na skróty, zwłaszcza w starszym wieku taka strategia może być
naprawdę groźna.
BIBLIOGRAFIA
Mirosław Jarosz, Longina Kłosiewicz-Latoszek, Otyłość. Zapobieganie i leczenie,
Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2009 rok
„Otyłość”, www.StarsiRodzice.pl, dr Dariusz Szukała
„Trening w starszym wieku”
www.fitdietetyk.pl
ST R EFA Z DROW I A SEN IOR A
SERCE
POD OCHRONĄ
BÓL W KLATCE PIERSIOWEJ zazwyczaj pojawia się nagle. Bywa
ostry, przeszywający, tępy lub kujący. Nie powinien być lekceważony,
gdyż może być objawem choroby wieńcowej.
P
Tekst: dr n. med. Krzysztof Wróblewski, specjalista chorób wewnętrznych, nefrolog
Klinika Chorób Wewnętrznych i Nefrodiabetologii, Uniwersytet Medyczny w Łodzi
Pierwszy opisał ją Hipokrates. Choroba wieńcowa jest niedokrwieniem mięśnia sercowego wynikającym z częściowej lub całkowitej
niedrożności tętnicy wieńcowej, umożliwiającej właściwe ukrwienie mięśnia sercowego.
W jej efekcie powstaje stała lub okresowa nierównowaga między jego zapotrzebowaniem
na tlen i energię a możliwościami ich dostawy.
Zablokowanie swobodnego przepływu krwi
może doprowadzić do zawału serca.
Częściej chorują mężczyźni, zwłaszcza w wieku 40-55 lat. W grupie osób starszych choroba już nie jest tak łaskawa dla kobiet, zapada
na nią ich mniej więcej tyle samo co mężczyzn. Częstość jej występowania wyraźnie
rośnie z wiekiem. Choroba wieńcowa jest najczęstszym schorzeniem układu krążenia ludzi
żyjących w krajach wysoko rozwiniętych, a zawał serca – najczęstszą przyczyną zgonów.
JAK DBAĆ O SERCE?
Ból towarzyszący chorobie niedokrwiennej
serca może być zlokalizowany tylko w jednym
miejscu klatki piersiowej lub promieniować
m.in. do lewego barku, żuchwy lub okolicy
międzyłopatkowej. Zwykle występuje niezależnie od ruchów klatki piersiowej i oddechów.
Jeżeli związany jest z zawałem mięśnia sercowego, trwa długo i samoistnie nie ustępuje
oraz towarzyszy mu często uczucie lęku.
22
Ból w klatce piersiowej
oznacza, że zmiany
w sercu i jego tętnicach
dokonały się w sposób
nieodwracalny. Lepiej
zapobiegać chorobie
wieńcowej, niż ją leczyć.
O serce należy dbać przez całe życie, ponieważ choroba wieńcowa rozwija się przez wiele lat, nie dając o sobie znać. Ból w klatce
piersiowej oznacza, że zmiany w sercu i jego
tętnicach już się dokonały w sposób nieodwracalny. Dlatego lepiej zapobiegać chorobie wieńcowej, niż ją leczyć. Dbając o serce,
należy prowadzić właściwy tryb życia.
Ruch jest w stanie zastąpić prawie każde lekarstwo, ale wszystkie leki razem wzięte nie
zastąpią ruchu – te słowa XVI-wiecznego
doktora medycyny i filozofii Wojciecha Oczko,
nadwornego lekarza królów polskich, powinien wziąć sobie do serca każdy, kto chce być
zdrowy. Regularne ćwiczenia poprawiają elastyczność naczyń krwionośnych, elastyczność
mięśnia sercowego oraz mięśni szkieletowych.
Dzięki ćwiczeniom usprawnia się kurczliwość
serca, a tym samym ukrwienie i odżywienie
organizmu. Lekarze zalecają, aby wysiłek fizyczny trwał minimum 30-40 minut i żeby
znaleźć na niego czas przynajmniej 3-4 razy
w tygodniu. Dbanie o serce to też odpowiednia
dieta oraz kontrola wagi ciała. Przyrost masy
ciała wynikający z rozwijających się mięśni nie
jest tym samym co przyrost masy ciała wynikający ze zwiększenia się tkanki tłuszczowej.
Osoby z nadwagą często przejmują się powiększonym obwodem talii i bioder, ale tak
naprawdę nie wygląd jest problemem. Otyłość
jest bardzo niekorzystna dla zdrowia. Zmiana
nawyków powinna być procesem stałym, na
całe życie, a nie jedynie krótkotrwałą dietą, po
której często dochodzi do tzw. efektu jo-jo,
czyli ponownego wzrostu masy ciała wynikającego z powrotu do starych, niewłaściwych
nawyków żywieniowych. W posiłkach należy
ograniczyć sól kuchenną oraz produkty wysokoprzetworzone z dużą zawartością tłuszczów
zwierzęcych. Należy oprzeć swoje menu na
produktach zawierających tłuszcze roślinne
i rybie, dużą ilość błonnika naturalnie zawartego w świeżych warzywach i owocach i unikać produktów wysokoprzetworzonych, które zawierają duże ilości soli, cukru i tłuszczów
pochodzenia zwierzęcego.
Trzeba też pamiętać o regularnym kontrolowaniu ciśnienia tętniczego. W przypadku
nadciśnienia tętniczego (gdy ciśnienie tętnicze
skurczowe jest powyżej wartości 140 mm Hg
i/lub ciśnienie rozkurczowe powyżej wartości
90 mm Hg) konieczne jest właściwe i skuteczne leczenie serca. Rozwojowi nadciśnienia
tętniczego sprzyja sól, która w 80% znajduje
się w formie ukrytej w niemal wszystkich produktach przetworzonych, począwszy od nabiału i wędlin, a na przekąskach i słodyczach
skończywszy. Dlatego sól powinna być jako
pierwsza wyeliminowana z jadłospisu.
Do rozwoju choroby wieńcowej przyczynia
się palenie tytoniu, ponieważ dym tytoniowy zawiera tysiące substancji chemicznych,
które nasilają procesy miażdżycowe, powodując zwężenie naczyń krwionośnych. Dym
tytoniowy zawiera ponadto nikotynę, która
ŻEBY SERCE BYŁO ZDROWE
jedz zdrowo;
pamiętaj o aktywności fizycznej;
zrzuć zbędne kilogramy;
rzuć palenie;
badaj się regularnie;
unikaj alkoholu;
zapanuj nad stresem.
przyspiesza czynność serca oraz wpływa na
zwężenie naczyń krwionośnych, wywołując
niepotrzebne przeciążenia w obrębie układu
krwionośnego. Zaprzestanie palenia tytoniu
jest jednym z głównych czynników chroniących serce i układ krwionośny.
JAK LECZYĆ CHOROBY SERCA?
Leczeniem chorób serca zajmuje się wyłącznie
lekarz. W chorobie wieńcowej stosuje się leki,
które rozszerzają tętnice wieńcowe lub chronią
przed ich skurczem. Do leków tych należą tzw.
beta-blokery oraz nitraty (m.in. nitrogliceryna).
Nitrogliceryna rozszerza tętnice, dzięki czemu
likwiduje ból wieńcowy. Dlatego często uważana jest za lek przeciwbólowy, którym w rzeczywistości nie jest. Nitrogliceryna rozszerza
wszystkie tętnice, prowadząc również do obniżenia ciśnienia tętniczego, dlatego nie wolno
podawać jej osobie, która omdlała, gdyż może
to jeszcze bardziej pogorszyć jej stan zdrowia.
W chorobie wieńcowej ponadto stosuje się leki
hamujące agregację, czyli zlepianie się płytek.
Najpopularniejszym z nich jest kwas acetylosalicylowy. Trzecią grupą leków są tzw. statyny,
czyli leki stabilizujące blaszki miażdżycowe oraz
obniżające poziom cholesterolu. W przypadku
wystąpienia zawału serca pacjent jest poddawany tzw. koronaroplastyce, czyli udrożnieniu
zablokowanej tętnicy wieńcowej z założeniem
(jest to konieczne) stentu (sprężynki, która
chroni naczynie przez ponownym zamknięciem). Zawałowi mięśnia sercowego towarzy-
23
Dbanie o serce to ruch,
odpowiednia dieta
i kontrola wagi ciała.
Trzeba też pamiętać
o kontrolowaniu
ciśnienia tętniczego.
szy ból, który może ustąpić po podaniu jedynie
bardzo silnego środka przeciwbólowego, jakim
jest preparat morfiny.
W profilaktyce choroby wieńcowej stosowanie suplementów diety w zastępstwie zmiany
stylu życia i nawyków żywieniowych jest nieskuteczne. Spożywanie produktów nieprzetworzonych, różnorodnych i świeżych w zupełności zapewnia dobowe zapotrzebowanie
na witaminy, mikro- i makroelementy i z powodzeniem zastępuje wszystkie suplementy
w postaci tabletek lub płynów. Wybrane suplementy diety zawierają nienasycone kwasy
tłuszczowe, które znajdują się w tłuszczach
roślinnych i rybich, jednak ich skuteczność nie
została w pełni udowodniona.
Mając to wszystko na uwadze, warto wyciągnąć wniosek, że należy dbać o serce nie
dopiero wtedy, kiedy zaczyna szwankować.
Podchodźmy zatem z sercem do serca.
ST R EFA Z DROW I A DL A K A Ż DEG O
NIECH CIĘ O TO
GŁOWA NIE BOLI
MOGĄ BYĆ PULSUJĄCE, uporczywe, rwące, może je potęgować słabe
światło lub ciche dźwięki. Ból głowy to dolegliwość, którą zna każdy.
Są ludzie zmagający się z bólem głowy niemal przez cały czas.
Tekst: Katarzyna Szczerbowska
J
Jak znaleźć przyczynę bólu głowy? U jakich
specjalistów szukać pomocy? Jakie leki przeciwbólowe stosować i czy są one zawsze potrzebne? Tabletki to rozwiązanie dobre raz
na jakiś czas. Nie można z nimi przesadzać,
bo mogą uzależniać, a poza tym zwalczają
jedynie objawy. Aby skutecznie poradzić sobie
z bólem, trzeba zacząć przede wszystkim od
poznania jego przyczyn. A może być ich naprawdę dużo: stres, odwodnienie, niedotlenienie, kłopoty ze wzrokiem, napięcie w karku, nieodpowiednia dieta, problemy z zębami
lub stawem skroniowo-zębowym, reakcja
na wahania ciśnienia, brak snu, krzywa przegroda nosowa, przepracowanie, zmęczenie,
niektóre leki, jak podawana podczas choroby wieńcowej nitrogliceryna. Migreny to oddzielna, trudna kwestia, a jej przyczyny nie są
znane. Dominuje teza, że odpowiadają za nią
toksyny zebrane w organizmie. Z niektórymi
bólami można poradzić sobie bez leków. Wystarczy pójść na długi spacer, zacząć pić dużo
wody, porządnie się wyspać.
CO MÓWI BÓL?
Wiele może powiedzieć rodzaj bólu. Migrenę
określa się często jako pulsujący, zwykle jednostronny ból, a zdarza się, że towarzyszą jej
nudności, nadwrażliwość na światło, zapachy,
dźwięki, ale nawet kołatanie serca. Charakterystycznym objawem migreny jest
tzw. aura – przed atakiem
bólu pojawiają się zaburzenia pracy zmysłów, węchu,
słuchu i wzroku. Przed
oczami pojawiają się
„mroczki”, obraz bywa
rozmazany. Miażdżą-
24
cy ból opasujący głowę niczym obręcz to zwykle efekt borykania się z problemami i stresem.
Pulsujący ból obejmujący głównie okolice nosa
to znak, że trzeba się zainteresować zatokami. Przy wielu bólach głowy skuteczną pomoc
można znaleźć tylko u lekarza. Ponieważ przyczyn bólu jest sporo, także i liczba specjalistów,
do których można się zgłosić, jest ogromna.
Z powtarzającymi, silnymi lub przewlekłymi
bólami głowy najlepiej zgłosić się do lekarza rodzinnego lub internisty. Powiedz, gdzie, kiedy
i jak cię boli, a on na pewno zawęzi potencjalny wachlarz przyczyn dolegliwości. Internista
może skierować do neurologa, stomatologa,
okulisty, psychiatry, laryngologa. Migrenowe
bóle pomoże zwalczyć neurolog. Możliwe, że
przepisze leki zapobiegające atakom. Walkę
z atakującymi nad ranem bólami w potylicy
często oznaczającymi problemy z ciśnieniem,
zaczyna się od zmiany diety. Gdy zrzucenie
nadwagi nie pomoże, lekarz pierwszego kontaktu przepisze stosowne leki. Z problemem
można się zgłosić także do hipertensjologa,
CO LUBI GŁOWA?
odpoczynek i spacery;
dużą ilość płynów, zwłaszcza
wody;
spokój;
masaż.
lekarza specjalizującego się w walce z nadciśnieniem i związanymi z nim dolegliwościami.
ODPOCZYNEK, SPACERY CZY LEKI?
Jeśli bólowi towarzyszy łzawienie, katar i pobudzenie, dolegliwości często powracają,
mogą to być objawy klasterowego bólu głowy,
z którym najlepiej udać się do neurologa. Problem głównie dotyczy mężczyzn i podejrzewa
się, że jego przyczyną jest nagłe uwolnienie
hormonu histaminy z komórek objętych dolegliwościami. W leczeniu wykorzystuje się m.in. leki
REKL A M A
25
przeciwmigrenowe. Przemęczenie, stres, niedobór magnezu i stałe przyjmowanie pozycji
wymuszającej, napięcie mięśni szyi i karku – np.
przy pracy przy komputerze – to przyczyny napięciowego bólu głowy. Jest uporczywy i od
czoła poprzez skronie przechodzi w tył głowy.
Neurolog zapisze środek, który spowoduje rozluźnienie napięcia w karku, ale najskuteczniejszą
metodą jest tu zmiana trybu życia.
Niektóre bóle głowy są do siebie podobne
i łatwo pomylić ból zatok z bólem klasterowym,
a migrenę z pęknięciem tętniaka. Dlatego jeśli
dolegliwość powtarza się lub, co gorsza, głowa pobolewa dosłownie bez przerwy, należy
udać się do lekarza. Gorączka, zaburzenia widzenia, wymioty, uczucie osłabienia, drgawki,
bezwład rąk i nóg towarzyszące silnemu bólowi głowy to objawy sytuacji groźnej dla życia,
bo mogą oznaczać pęknięcie tętniaka. Gdy
występią, trzeba natychmiast wezwać karetkę pogotowia. Ból to sposób, w jaki organizm
informuje nas o tym, co się z nim dzieje. I należy go słuchać.
ST R EFA Z DROW I A DL A K A Ż DEG O
JAK NIE ZJEŚĆ
WŁASNYCH ZĘBÓW?
NOCNE ZGRZYTANIE ZĘBAMI to nie tylko „akustyczny” problem
dla osoby śpiącej w tym samym łóżku. Bruksizm, bo tak fachowo
nazywa się to schorzenie, może mieć poważne konsekwencje
dla naszego zdrowia!
B
Tekst: Agnieszka Senderska
konsultacja: lek. stom. Beata Fudalej
BRUKSIZM, CO TO TAKIEGO?
Bruksizm (z angielskiego bruxism, z greckiego βρυγμός – zgrzytać zębami) to termin
medyczny określający patologiczne tarcie
zębami żuchwy o zęby szczęki. Występuje
najczęściej w nocy.
Dziś wiadomo, że zgrzytanie zębami ma
podłoże psychologiczne. Specjaliści są zgodni co do tego, że winny jest stres i szybkie
tempo życia. Nie dziwi więc fakt, że problem
zjadania własnych zębów (i nie ma w tym
przesady!) dotyczy coraz większej grupy ludzi. Według statystyk aż 60% dorosłych pacjentów stomatologicznych można zaliczyć
CZY WIESZ, ŻE
Zgrzytanie zębami zostało uznane jako problem społeczny, ponieważ może wywoływać
zaburzenia snu u śpiącego obok partnera.
do grona bruksistów. Co ciekawe, jeszcze kilkanaście lat temu większości osób schorzenie
to mogło się kojarzyć z wadami w zgryzie.
NOCNY PROBLEM
Gdy zgrzytamy zębami, dochodzi do tzw.
zwarcia, często trzy razy większego niż podczas jedzenia. Na skutek silnego kontaktu
zębów szczęki z zębami żuchwy następuje
ich ścieranie. To patologiczne starcie, które obserwuje się w bruksizmie świadczy
o tym, że pacjent wykonuje ruchy, które nie
powinny występować.
CZY JESTEŚ BRUKSISTĄ?
Skutkiem nocnego zgrzytania są nie tylko starte aż do dziąsła zęby, ale także
niewytłumaczalne bóle zębów, twarzy
i głowy. Bruksizm może doprowadzić do
rozchwiania zębów w szczęce i żuchwie,
nadwrażliwości na zimno, pękania szkliwa,
odpryskiwania porcelany i wypełnień kompozytowych, a także zmian – początkowo
zapalnych, a następnie zwyrodnieniowych
w stawach skroniowo-żuchwowych.
Do dentystów trafiają pacjenci z obnażonymi szyjkami zębowymi, często ze zjedzonym
szkliwem. Źle się czują, są obolali i narzekają
na uczucie rozbicia oraz rozdrażnienia. Sto-
26
matolodzy przyznają, że jest to specyficzna grupa pacjentów, bardzo nerwowych,
wręcz „wszystko przeżywających w swoich
żwaczach”.
PO PIERWSZE, NIE BAGATELIZUJ!
Bruksizm może zdiagnozować stomatolog
na podstawie badania, w którym oceni stopień starcia zębów.
Najpierw trzeba wyeliminować ewentualną przeszkodę w zgryzie. Zdarza się, że
„winna” jest zbyt duża plomba, którą pacjent w czasie snu próbuje zetrzeć. Jeśli
specjalista nie stwierdzi jednak żadnych
przeszkód ortodontyczno-stomatologicznych, to kwestia „leżąca w naszej głowie,
związana ze stresem”.
Uwaga! Inaczej jest u dzieci. Bruksizm w ich
przypadku może być związany z obecnością
pasożytów, najczęściej – owsików. Dlatego
jeśli zaobserwujesz, że twoje dziecko ma
nocny nawyk zgrzytania zębami, wykonaj
odpowiednie badanie. Choć specjaliści przyznają też, że niektóre maluchy mogą w ten
sposób odreagowywać stres spowodowany oglądaniem kreskówek z superbohaterami albo programów przeznaczonych dla
dorosłych.
Zgrzytanie zębami
da się zlikwidować.
Może pomóc zmiana
trybu życia i nauka
odpowiednich technik
relaksacji.
TO SIĘ LECZY!
Szybkie tempo życia sprawia, że ludzie nastawiają się zazwyczaj jedynie na działania
leczące objawy, a nie przyczyny. Oprócz
opisanych poniżej metod, warto rozważyć
także wizytę u psychologa.
SZYNY RELAKSACYJNE – TWARDE
LUB MIĘKKIE
Są to przezroczyste nakładki na zęby, które
uniemożliwiają ich zaciskanie. Najlepsze są
te opracowywane w laboratorium, nie tylko
na podstawie wycisku (w miękkiej masie pla-
pantomogram
to zdjęcie, na którym widać wszystkie zęby szczęki i żuchwy.
Pozwala ocenić stopień zaawansowania bruksizmu. Choć
nie zawsze zdjęcie to jest konieczne do wykonania szyny
relaksacyjnej.
stycznej odbija się kształ wszystkich zębów),
lecz na podstawie pantomogramu (zdjęcia,
na którym widać wszystkie zęby) oraz zdjęcia stawu skroniowo-żuchwowego.
Są też szyny dopasowywane ad hoc na
miejscu w trakcie jednej wizyty. Różnią się
cenami.
Cena: standardowa szyna: ok. 400 zł
W przypadku szyny opracowywanej na
podstawie zdjęć trzeba doliczyć dodatkowe
koszty: 80 zł (za pantomogram), ok. 100 zł
(za zdjęcie stawu skroniowo-żuchwowego).
Gdzie: w większości gabinetów
czas. Można gryźć i śmiać się bez problemu.
Efekt jest natychmiastowy, ale niestety krótkotrwały – utrzymuje się maksymalnie do
około 5 miesięcy.
Cena: 1000 zł
Gdzie: tylko w wybranych gabinetach
JAK SOBIE POMÓC?
nie żuj gumy! Nie dość, że w nocy
mocno zaciskasz zęby, to podczas
żucia dodatkowo naciągasz mięśnie;
Wielu pacjentów chwali sobie to rozwiązanie. Choć jest też grupa, która nie chce spać
w nakładkach, twierdząc, że są niewygodne.
nie irytuj się! Naucz się technik relaksacyjnych;
ZASTRZYKI Z BOTOKSU
zgłoś się po poradę do fizjoterapeuty. Zapytaj go o zestaw rozciągających ćwiczeń pozwalających zachować równowagę mięśniową mięśni
szczęki i szyi;
Od kilku lat bruksizm można też leczyć zastrzykami z botoksu, które czasowo porażają mięśnie. Wiedząc, że toksyna botulinowa
przynosi natychmiastową ulgę w napadach
migreny, lekarze poszli o krok dalej. Okazało
się, że jego niewielka dawka wstrzyknięta
od wewnątrz jamy ustnej w mięśnie żwaczy likwiduje problem. Przynajmniej na jakiś
27
unikaj żucia twardych pokarmów;
w ciągu dnia staraj się utrzymywać
rozluźnione mięśnie. Wypracuj w sobie ten nawyk;
masuj mięśnie szyi, karku i głowy.
ST R EFA Z DROW I A DL A K A Ż DEG O
GDY PAZNOKIEĆ
ZBACZA Z DROGI
ZDROWE, ZADBANE STOPY wpływają na dobre
samopoczucie. Jednak gdy dotyka nas problem
wrastającego paznokcia, trudno mówić o komforcie.
Co zrobić, by dolegliwość nie wracała jak bumerang?
Tekst: Agnieszka Senderska
Konsultacja podologiczna: Anna Wileńska
D
Dolegliwość dotyczy najczęściej zawijania się
paznokcia palca u stopy z jednego lub obu
boków (pod spód) i wrastanie w wał otaczający płytkę paznokciową. Wówczas rozwija
się bolesny stan zapalny.
Pierwszą przyczyną wrastania może być stały ucisk na wał paznokcia i uraz. Do czynników sprzyjających należy także noszenie
źle dobranego obuwia. Nie powinno być
ani zbyt ciasne, ani zbyt szerokie. Problem
może być też spowodowany nieodpowiednim obcinaniem paznokci. Są osoby,
które zbyt głęboko wycinają ich boczne
krawędzie. Dlatego zawsze zwracaj uwagę na prawidłową technikę przycinania.
Skłonność dotyczy osób w wieku 15-40 lat,
częściej mężczyzn, a czasem także dzieci.
Specjaliści wyróżniają dwa typy wrastającego paznokcia: młodzieńczy – płaska płytka
ILE TO KOSZTUJE?
Klamra korygująca metalowa: 150 zł
Kontrola klamry korygującej: 40 zł
Oczyszczenie paznokcia i usuwanie
mas rogowych: od 40 zł
Wrastający paznokieć – podcięcie:
od 50 zł
Tamponada: 50 zł
paznokciowa z „mięsistym” wałem paznokciowym, oraz dorosły – płytka paznokciowa wysklepiona, z tendencją do zawijania.
GDZIE SZUKAĆ POMOCY?
Profilaktyką i wsparciem w zakresie leczenia
stóp zajmuje się podolog. Pomocy można
też szukać u pedikiurzystki. W przypadku
wrastających paznokci systematycznie wykonywany pedikiur leczniczy to podstawa.
W leczeniu dolegliwości stosuje się klamry
korygujące. Dzięki połączeniu z paznokciem,
działają elastycznie odginając brzegi paznokcia ku górze, zapobiegają jego wrastaniu w tkankę miękką. Mogą być plastikowe,
drutowe lub plastikowo-drutowe. Czasem
jest to tylko drut, który trzeba przymocować
kropelką akrylu. Niekiedy stosuje się cieniutki drucik, a dodatkowo pośrodku przykleja
się miniklamerkę z przezroczystego plastiku. Chodzi o to, aby wyciągnąć paznokieć
do góry i powiększyć dla niego miejsce.
W trakcie leczenia musisz zachować szczególną ostrożność: unikać urazów, a nawet ograniczyć uprawianie sportów (piłka nożna!).
LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ, NIŻ LECZYĆ
Osobom ze skłonnością do wrastania paznokcia, jak i tym, które lubią manipulować
podczas obcinania, czyli wycinać za mocno
skórki, a nawet je wyrywać, warto polecić
stosowanie tamponady nasączonej płynem
zmiękczającym. Dwa małe paseczki watki
wkładamy w wał paznokciowy. To spowoduje,
że odsunie się on od paznokcia, a ten będzie
miał więcej miejsca, by rosnąć. Jeśli stosowalibyśmy taki zabieg systematycznie, moglibyśmy
uniknąć problemu. Niestety – wielu osobom
nie chce się tego robić. Reagują dopiero wtedy,
gdy pojawia się stan zapalny.
28
DOCEŃ PREPARATY ZMIĘKCZAJĄCE!
Do codziennej pielęgnacji warto stosować
płyny zmiękczające. Są niezastąpione w pedikiurze leczniczym. Można ich też używać
profilaktycznie w warunkach domowych.
Ich działanie polega na likwidacji ucisku paznokcia na wał paznokciowy i uelastycznieniu
oraz zmiękczeniu skórki wokół niego.
Jeszcze kilka lat temu jedynym rozwiązaniem
przy wrastających paznokciach była wizyta
u chirurga. Teraz interweniuje on tylko w ekstremalnych przypadkach. Jego rola bardziej
polega na wspomaganiu podologa.
W TROSCE
O ZDROWIE STÓP:
bcinaj paznokcie w linii prostej, nie zao
okrąglając ich brzegów;
s tosuj się do rad podologa. Współpraca
między wami jest bardzo ważna;
ie wycinaj „przeszkadzających” fragmenn
tów płytki paznokciowej. Jeśli czujesz ból
i dyskomfort, zgłoś się do specjalisty;
s kórki odsuwaj delikatnie, w taki sposób,
by nie skaleczyć wału paznokciowego.
pyszne kapsułki
do żucia
bez cukru
29
tylko
1x dobę
ST R EFA R EL A K S U
Litery z pól ponumerowanych od 1 do 21
utworzą rozwiązanie.
Hasło kwietniowej krzyżówki to:
Rozwiązanie krzyżówki należy przesłać pocztą do 16 maja 2014 r. Pierwsze 10 osób, które
we wskazanym terminie nadeślą prawidłowe
rozwiązanie, otrzyma nagrodę.
NA MIŁOŚĆ NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO
Dziękujemy wszystkim Czytelnikom za udział w konkursie!
Nagrody otrzymują: Anna z Rzeszowa, Teresa z Warszawy, Maria z Nowej Soli, Barbara z Warszawy, Tomasz z Czerwieńska,
Emilia z Pułtuska, Zofia z Warszawy, Julia z Podkowy Leśniej, Maria z Warszawy oraz Halina z Korzennej.
Nagrodą w konkursie jest 10 zestawów Seboradin z naftą kosmetyczną.
WSKAZANIA: Włosy matowe, pozbawione witalności, bez połysku, osłabione szkodliwym działaniem zanieczyszczeń środowiska
i promieniami UV. Dla kobiet i mężczyzn. Pojemność: szampon – 200 ml, balsam – 200 ml, lotion – 200 ml, maska – 150 ml.
Korespondencję należy kierować na adres:
Centrala Farmaceutyczna CEFARM SA,
ul. Jana Kazimierza 16, 01-248 Warszawa
z dopiskiem:
KRZYŻÓWKA – DZIAŁ MARKETINGU
Hasło krzyżówki: . .....................................................................................................................
Imię i nazwisko: . .....................................................................................................................
Dokładny adres: . .....................................................................................................................
Wyrażam zgodę na jednorazowe przetworzenie moich danych osobowych przez CF CEFARM SA,
ul. Jana Kazimierza 16, 01-248 Warszawa, dla celów przesłania nagrody za rozwiązanie krzyżówki
w magazynie „Strefa Zdrowia dla Każdego”.
Jednocześnie CF CEFARM SA informuje, iż zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.
o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2002 r. nr 101, poz. 926) podanie danych jest dobrowolne,
a osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do ich treści oraz ich poprawiania. Zbiór danych
osobowych zebranych dla celów organizacji konkursu zostanie zniszczony niezwłocznie po jego
rozstrzygnięciu. Regulamin konkursu jest dostępny w siedzibie CF CEFARM SA.
30
nowy magazyn
już od
1
czerwca
31

Podobne dokumenty