Spis treści

Komentarze

Transkrypt

Spis treści
HODOWLA ROŚLIN I NASIENNICTWO
NR 4
KWARTALNIK POLSKIEJ IZBY
NASIENNEJ
Spis treści
EWOLUCJA KONCEPCJI WYKORZYSTANIA ZBÓŻ
W GOSPODARCE I ŻYWIENIU CZŁOWIEKA................... 5
POLSKIE PSZENŻYTONA VI - TYM
MIĘDZYNARODOWYM SYMPOZJUM PSZENŻYTA ...... 9
CHARAKTERYSTYKA ODMIAN ROŚLIN
ZAREJESTROWANYCH W POLSCE W 2006 R. ............ 13
RELACJA Z KONFERENCJI NA TEMAT
ZDROWOTNOŚCI NASION ............................................. 25
BOGUSŁAW KLESZCZYŃSKI (1885-1963)-SPOŁECZNIK
I WŁAŚCICIEL SKRZESZOWIC -- TWÓRCA „HODOWLI
ROŚLIN BRACI KLESZCZYŃSKICH” I „TOWARZYSTWA
HANDLU ZBOŻEM”.......................................................... 26
Redaguje zespół:
Karol Duczmal - redaktor naczelny
Eugeniusz Piątek
Andrzej Szymański
Adres redakcji:
60-845 Poznań
ul. Kochanowskiego 7/603
tel/fax (061) 848 49 54
e-mail: [email protected]
Skład i druk:
PRODRUK Poznań, ul. Błażeja 3
tel. (061) 8229-046
Zasady zgłaszania artykułów:
Artykuły prosimy nadsyłać do sekretariatu
Redakcji w jednym egzemplarzu wraz z
dyskietką, z podaniem imienia, nazwiska
autora, dokładnego adresu i nr telefonu.
Redakcja nie zwraca materiałów nie
zamówionych i zastrzega sobie prawo
skrótów tekstów, ograniczenia liczby
rysunków, tabel i wykresów w ramach
opracowania redakcyjnego.
Przedruk w całości lub w części dozwolony tylko za zgodą redakcji.
Z ŻYCIA PIN ..................................................................... 36
Za treść artykułów odpowiedzialni są autorzy. Poglądy przez nich
wyrażone nie muszą być zgodne z poglądami Redakcji.
Wydanie publikacji dofinansowała Agencja Nieruchomości Rolnych
w Warszawie oraz Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie
Tytuł indeksowany przez AGRO - LIBREX
Nakład 400 szt.
ISSN 1231 - 918 X
Zamówienia na prenumeratę prosimy kierować do biura Redakcji w
formie pisemnej lub przekazu pieniężnego załączonego w numerze
albo do placówek „RUCH".
Foto na okładce:
Podpisanie porozumienia między stroną chińską a polską, PMHZ
Strzekęcino
Cena 1 numeru: 15 zł (w tym 0% VAT)
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia
składamy Naszym Szanownym i Drogim Czytelnikom
jak najserdeczniejsze życzenia – niech radość i pokój
wieczoru wigilijnego będzie udziałem nas wszystkich.
W nadchodzącym Nowym Roku 2007
życzymypomyślnościwewszystkichpodejmowanychprzedsięwzięciach.
Komitet Redakcyjny
2
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
ZŁOTE MEDALE KRAJOWEJ WYSTAWY OGRODNICZEJ W 2006 R.:
za pałeczki nawozowe
AGRECOL SP. Z O.O., Wieruszów
za technologię uprawy roślin w aeroponice
AKADEMIA ROLNICZA, Poznań
za polską odmianę winorośli
DANMPARPA POLONIA, Dobrzyń
za trawę energetyczną Miscanthus sinensis ‘Gigantea’
GOSPODARSTWO OGRODNICZE INŻ. JERZY STODOLNY,
Odolanów
za bogatą kolekcję krzewów ozdobnych
GOSPODARSTWO OGRODNICZE – R. Bodnar, Rogoźnica
za wysoką jakość warzyw z uprawy polowej
GOSPODARSTWO ROLNO-OGRODNICZE Maria i Zbigniew
Tic, Runowo
za bogatą kolekcję roślin cebulowych
HURTOWNIA OGRODNICZA B. KRÓLIK, Chrzypsko Wielkie
za propagowanie mniej znanych roślin sadowniczych
INSTYTUT SADOWNICTWA I KWIACIARSTWA, Skierniewice
za nowe gałązkowe odmiany róż
KORPOL – GOSPODARSTWO OGRODNICZE Jan Wójcik,
Wilanów – Zawady
za produkcję czereśni na podkładkach karłowych
KWALIFIKOWANE SZKÓŁKI DRZEW, KRZEWÓW OWOWCOWYCH I RÓŻ Stanisław Wieczorek, Kostrzyn Wlkp.
za podłoże z substancją zapobiegającą przesuszaniu
LASLAND SP. Z O.O., Grądy k/Gryfic
za kolekcję chryzantem doniczkowych
OGRODNICTWO M.M. SZAJ, M. Szaj, Dachowa
za drzewa alejowe
OGRODNICTWO WERKMAN SP. Z O.O., Studzieniec
za polskiej produkcji jodłę kaukaską i świerk kłujący
ORFO SP. Z O.O., Będzino
za odmiany warzyw własnej hodowli
PRZEDSIĘBIORSTWO NASIENNICTWA OGRODNICZEGO I
SZKÓŁKARSTWA, Ożarów Mazowiecki
za odmiany pomidorów
PRZEDSIĘBIORSTWO PRODUKCJI OGRODNICZEJ „SIECHNICE” SP. Z O.O.
za pomidor odmiany ‘Cytrynek Groniasty’
PRZEDSIĘBIORSTWO NASIENNICTWA OGRODNICZEGO I
SZKÓŁKARSTWA TORSEED S.A., Toruń
za wysoką jakość grzybów przeznaczonych na eksport
PRZEDSIĘBIORSTWO PRYWATNE BIEGPOL, Chorzemin
za bogatą kolekcję traw
RYSZARD MAJEWSKI, ZAKŁAD OGRODNICZO-SZKÓŁKARSKI, Gniezno
za asortyment odmian alstremerii, chryzantem i limonium
SPECJALISTYCZNE GOSPODARSTWO OGRODNICZE,
PRODUKCJA SADZONEK CHRYZANTEM, W. Perek, Rogóżno
za kolekcję ozdobnych krzewów liściastych
SZKÓŁKA DRZEW I KRZEWÓW OZDOBNYCH E.B. Ważyńscy, Śleszyn
za jałowiec nadbrzeżny odmiany ‘Gold Wings’
SZKÓŁKA KRZEWÓW OZDOBNYCH – ZYMON STANISŁAW,
Opatówek
za nowe odmiany rzodkiewki i buraka ćwikłowego
SPÓJNIA HODOWLA I NASIENNICTWO OGRODNICZE,
Nochowo
za nowe gatunki i odmiany roślin ozdobnych i warzyw
W. LEGUTKO PRZEDSIĘBIORSTWO HODOWLANO-NASIENNE, Smolice
za barwne ściółki
WOKAS – KOPALNIE TORFU SP. Z O.O., Rudnik
za fantazyjne chryzantemy doniczkowe
ZAKŁAD OGRODNICZY PRODUKCJI SADZONEK CHRYZANTEM, K.Pychyński, Praszka
za wysokiej jakości jabłka i gruszki
ZWIĄZEK SADOWNIKÓW POLSKICH – OŚRODEK INTEGROWANEJ PRODUK CJI OWOCÓW W WISOWEJ, Skierniewice
za produkcję pomidorów
GOSPODARSTWO OGRODNICZE ZDUNEK, Kowalew
3
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
LISTA ODMIAN ROŚLIN UPRAWNYCH NAGRODZONYCH MEDALEM MTP
POLAGRA FARM 2006
Pietruszka korzeniowa KINGA
Krakowska Hodowla i Nasiennictwo Ogrodnicze POLAN Sp. z o.o., Kraków
Pszenżyto ozime - odmiana PAWO
Hodowla Roślin Strzelce Sp. z o.o. Grupa IHAR, Strzelce
Bobik - odmiana ALBUS
Hodowla Roślin Strzelce Grupa IHAR Sp. z o.o., Strzelce
Rzodkiewka GAMA
SPÓJNIA Hodowla i Nasiennictwo Ogrodnicze Sp. z o.o., Nochowo
Pszenica ozima LEGENDA
Poznańska Hodowla Roślin Sp. z o.o., Tulce
Groch siewny łuskowy - odmiana WALOR
PlantiCo Zielonki Hodowla i Nasiennictwo Ogrodnicze Sp. z o.o., Zielonki
Pszenżyto ozime - odmiana MODERATO
DANKO Hodowla Roślin Sp. z o. o., Choryń
Pszenica ozima - odmiana BOGATKA
DANKO Hodowla Roślin Sp. z o.o., Choryń
STATUETKI „ŁUCZNIK” m.in. DLA FIRM:
za urokliwą aranżację stoiska
INSTYTUT SADOWNICTWA I KWIACIARSTWA, Skierniewice
za aranżację stoiska
PRZEDSIĘBIORSTWO NASIENNICTWA OGRODNICZEGO I SZKÓŁKARSTWA, Ożarów Mazowiecki
za aranżację stoiska
PRZEDSIĘBIORSTWO NASIENNICTWA OGRODNICZEGO I SZKÓŁKARSTWA TORSEED S.A., Toruń
za aranżację stoiska
SPÓJNIA HODOWLA I NASIENNICTWO OGRODNICZE, Nochowo
za niepowtarzalną aranżację stoiska
W. LEGUTKO PRZEDSIĘBIORSTWO HODOWLANO-NASIENNE, Smolice
ACANTUS AUREUS ZA NAJLEPSZE STOISKA m. in.:
W Konkursie Acanthus Aureus oceniany jest nie tylko projekt stoiska, ale także jego dopasowanie do realizacji
strategii marketingowej firmy. Stoisko powinno sprzyjać realizacji celów marketingowych i ułatwiać kontakty z
klientami. Kapituła Konkursu wyróżniła następujących wystawców:
Hodowla Roślin Strzelce Sp. z o.o. GRUPA IHAR, Strzelce
Projektant: Ryszard Słoma
Firma wykonująca stoisko: PUH HELMEX Krzysztof Helak, Poznań
MEDAL GRAND MERCURE
Nowością na tegorocznej POLAGRZE FARM jest medal GRAND MERCURE MTP. To prestiżowe wyróżnienie
dla wystawców, którzy aktywnie uczestniczą w targach branżowych, a ich produkty i usługi charakteryzują się
wysoką jakością i nowoczesnością.
Wśród laureatów znalazła się: Krakowska Hodowla i Nasiennictwo Ogrodnicze POLAN
Sp. z o.o., Kraków
4
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Mieczysław Jankiewicz
Zakład Technologii Zbóż ITŻPR AR w Poznaniu
Prezydium Rady Gospodarki Żywnościowej przy Ministrze Rolnictwa i RW
EWOLUCJA KONCEPCJI
WYKORZYSTANIA ZBÓŻ
W GOSPODARCE I ŻYWIENIU
CZŁOWIEKA
Fatalne warunki pogodowe w okresie dojrzewania
zbóż i żniw spowodowały
drastyczne obniżenie wielkości zebranych plonów.
Powstałe trudności w gospodarce zbożowej mają charakter, jak sądzimy, przejściowy. Nie zwalniają nas one z
obowiązku konsekwentnej i
efektywnej pracy nad doskonaleniem koncepcji
optymalnego wykorzystania polskiego potencjału w dziedzinie produkcji i przetwórstwa zbóż.
Istotne znaczenie dla przyszłości rozwoju tego
działu gospodarki narodowej mają zmiany zachodzące w polskim rolnictwie. W strukturze zasiewów bardzo wysoką pozycję mają aktualnie
rośliny zbożowe. Utrzymuje się zainteresowanie
uprawą pszenicy. Znacznie maleje natomiast
rola żyta. Również inne zboża niechlebowe traktowane są z umiarkowaną uwagą. Szczególny
wzrost produkcji obserwuje się w przypadku
kukurydzy. Jest to zjawisko nowe, o charakterze bardzo dynamicznym, zmieniające w sposób
bardzo istotny sytuację w krajowym bilansie paszowym. Oczekiwane są dalsze zmiany w strukturze produkcji zbóż.
Podjęte ostatnio decyzje dotyczące biopaliw
spowodują już w przyszłym roku przeznaczenie
większego areału pod uprawę rzepaku. Zmniejszy się obszar przeznaczony na uprawę pszenicy.
Nie poprawi się najprawdopodobniej sytuacja
żyta. Nadal ugruntowywać się będzie znacząca
rola kukurydzy.
Aktualna sytuacja i rysujące się tendencje są
wypadkowymi wynikającymi z dość chaotycz-
nie funkcjonującego rynku rolnego, określonych
uwarunkowań w polityce rolnej Wspólnoty Europejskiej i zlekceważenia problemu narodowej
strategii w sferze szeroko rozumianego problemu zbożowego. Strategia taka powinna godzić
ekonomiczny interes rolników z potrzebami gospodarki, jak również zabezpieczać potrzeby wynikające z programu bezpieczeństwa żywnościowego i żywieniowego narodu. Wiele aspektów
wymienionych zagadnień zostanie rozwiązanych dzięki spontanicznej inicjatywie środowisk
rolniczych i producenckich, konsolidacji działań
ogniw łańcucha technologicznego w przetwórstwie zbóż, oddziaływania presji konsumentów
itp. Jednak bez zdefiniowania węzłowych ogniw strategii i wypracowania skutecznych form
stymulacji ekonomicznej pożądanych inicjatyw
osiągnięcie celów okaże się bardzo trudne, opóźnione lub wręcz niemożliwe.
Autor od kilku lat referował problem gospodarczego wykorzystania ziarna zbóż (publikacje
w Przeglądzie Zbożowo-Młynarskim, Hodowli
Roślin i Nasiennictwie oraz referaty i wystąpienia na imprezach naukowych i naradach ekspertów) i konieczności większego docenienia zbóż
w technologii żywności i żywieniu człowieka.
Poważnym osiągnięciem jest uświadomienie sobie przez hodowców, rolników i technologów konieczności wyodrębnienia w hodowli
zbóż trzech linii programowych w doskonaleniu odmian pszenicy, uwzględniających specyfikę potrzeb surowcowych przy przeznaczaniu
ziarna do celów konsumpcyjnych (piekarstwo,
ciastkarstwo, makaroniarstwo itp.), paszowych
i przemysłowych (surowiec do produkcji skrobi, alkoholu, środków słodzących, tworzyw i in5
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
nych). Udało się zbudować zręby programowe
doskonalenia odmian pszenicy konsumpcyjnej i
paszowej, objąć coraz większą część produkcji
tego ziarna umowami kontraktacyjnymi, wykształcić skuteczne formy dystrybucji i zagospodarowania ziarna, zgodne z wymaganiami
optymalizacyjnymi. Aktualnie rośnie zaangażowanie partnerów w sferze obejmującej odmiany
pszenicy przemysłowej. W trakcie negocjacji są
programy hodowlane. Przetwórstwo, tym razem
przemysł chemiczny i na przykład fermentacyjny, uzewnętrznia swoje zapotrzebowanie i artykułuje wymagania w odniesieniu do potencjalnego surowca. Symptomem takiego pozytywnego
rozwoju sytuacji jest aktywność partnerów skupionych w Polskiej Izbie Nasiennej, wyodrębnienie Sekcji Zbóż, wejście Izby w skład Rady
Gospodarki Żywnościowej przy Ministrze Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz uczestnictwo w pracach grup ekspertów, integrujących ogniwa łańcucha technologicznego w przetwórstwie zbóż.
Znacznie mniej optymistycznie kształtuje się
sytuacja w przypadku pozostałych zbóż. Prawdopodobnie jest to konsekwencją mniejszej skali
ich produkcji i słabością przetwórców nie dostrzegających znaczenia doskonalenia surowca
w zależności od przewidywanego jego wykorzystania.
Zastanawia regres, jaki wystąpił w produkcji i
przetwórstwie żyta. Jeszcze kilkanaście lat temu
Polska traktowana była jako bardzo ważny partner
gospodarczy i kraj posuwający się do lansowania
postępu w odniesieniu do tego zboża. Obecnie
odnotowuje się braki w pokryciu potrzeb surowcowych młynarstwa i piekarstwa. Wobec braku
inicjatyw z naszej strony inni, na przykład Litwa, przejmują organizację forów dyskusyjnych
i koordynację współpracy międzynarodowej w
tej problematyce. Jest to szczególnie przykre i o
dalece niepożądanych konsekwencjach. Wykorzystanie ziarna żyta w przemyśle paszowym i
fermentacyjnym ma wieloletnią tradycję i opiera
się na ugruntowanym doświadczeniu. Specjalnej
uwagi wymaga obecnie wykorzystanie żyta do
produkcji żywności spożywanej bezpośrednio
przez człowieka. Udział żyta w produkcji i konsumpcji pieczywa dramatycznie obniżył się przy
aktywnym udziale przetwórców. Inercja i często
wygodnictwo piekarstwa spowodowało, bardzo
trudne do odrobienia obecnie, obniżenie produk6
cji pieczywa żytniego, i co gorsze, utrwalenie u
młodego pokolenia Polaków zmienionego przyzwyczajenia konsumpcji wyrobów piekarskich.
Powstała sprzeczność pomiędzy rozsądkiem
dyktowanym przez żywieniowców, obyczajem
żywieniowym, zdolnością technologiczną piekarstwa i młynarstwa oraz ułomnością bazy surowcowej.
Nie wszyscy uświadamiają sobie wagę problemu i skutki zdrowotne i ekonomiczne niedowartościowania problemu żyta w naszej rzeczywistości. Najwyższy już czas, aby podjąć
to zagadnienie przy rzetelnym zaangażowaniu
wszystkich partnerów.
Jest faktem, że znaczący odsetek polskich rolników jest skazany na uprawę żyta ze względu
na ograniczenia glebowe w swoich gospodarstwach. Uprawa żyta musi dać znaczącą część
podstawy ekonomicznej dla ich gospodarstw i
rodzin. Warunkiem rehabilitacji ekonomicznej
tego zboża jest zapewnienie wchłonięcia ziarna
w dalszych ogniwach przetwórstwa. Szczególnie
eksponować trzeba wykorzystanie walorów żyta
w produkcji wyrobów żywnościowych o podwyższonej wartości dietetycznej.
Od dłuższego czasu zaniepokojenie budzi
systematycznie obniżająca się konsumpcja pieczywa. Skoncentrowanie się na podaży chleba
pszennego, maksymalne upraszczanie i skracanie procesu technologicznego, zlekceważenie
aspektu smakowitości produktu spowodowało
w dużej liczbie krajów niekorzystną zmianę profilu produkcji piekarskiej, pozorne udoskonalenie procesu technologicznego okupiono jednak
utratą elastyczności w modelowaniu parametrów
technologicznych produkcji piekarskiej. Dysponujemy w wielu piekarniach najnowszą techniką,
piecami o wysokiej efektywności energetycznej
i utraciliśmy zdolność produkcji pieczywa żytniego. Znane nam przysłowie – Mądry Polak po
szkodzie - jest dziś powtarzane z niewielką modyfikacją – Mądry piekarz po szkodzie – nie tylko w naszym kraju, ale także tam, gdzie dostrzega się konieczność walki o utrzymanie wysokiej
pozycji pieczywa, jako niezbędnego produktu
żywnościowego w diecie zaawansowanych cywilizacyjnie społeczeństw. Stąd bierze się zainteresowanie Skandynawów, Niemców, a także
Amerykanów walorami pieczywa żytniego, którego atrakcyjność kulinarna poparta wartościami
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
dietetycznymi przekonuje, iż może stać się ono
orężem w kampanii prowadzonej przez medycynę i żywieniowców przy ograniczaniu skutków
tzw. schorzeń cywilizacyjnych i poprawy zdrowotności populacji w krajach bogatych.
Przy odpowiednio prowadzonej propagacji
polskie żyto może stać się wartościowym artykułem eksportowym trafiającym do ekskluzywnego odbiorcy. Nasz udział w społeczności
europejskiej, zelżenie wpływu ograniczającego
czynnika barier celnych, otwierają pole do interesujących inicjatyw.
Ze względu na niemal totalną nieznajomość
produktu przez potencjalnych producentów i
konsumentów w krajach ewentualnego eksportu i
słabość polskiego rynku piekarskiego, konieczne
jest działanie kompleksowo obejmujące rozszerzenie bazy techniczno-technologicznej piekarń
podejmujących wytwarzanie chleba żytniego,
edukację żywieniową konsumentów, doskonalenie form sprzedaży i docieranie do klientów.
Coraz wyraźniej odczuwamy potrzebę działania
pod tym względem. Wszak od naszej inicjatywy,
przedsiębiorczości i konsekwencji zależy tak
wiele.
Środowisko piekarzy zdaje sobie sprawę z celowości propagowania pieczywa żytniego. Jednak niektórzy producenci chleba, kierując się
chęcią uzyskania łatwego zysku, dopuszczają się
działań szalbierczych, jak na przykład stosowanie karmelu dla zamaskowania używania mąki o
niższym wyciągu przy wytwarzaniu chleba razowego. Jest kwestią kodeksu etycznego zawodu
piekarza, aby demaskować nieuczciwe poczynania, które – w konsekwencji – mogą prowadzić
do niezrealizowania najistotniejszych celów stawianych sobie przez polskie piekarstwo.
Problem żyta jest ważny przy rozpatrywaniu
racjonalnego wykorzystania tego zboża w żywieniu Polaków. Nie może on jednak przesłonić
perspektyw, które znajdujemy sięgając po owies,
jęczmień, ziarno innych zbóż i roślin z kręgu
zainteresowań technologów żywności i żywieniowców (szarłat – amarantus, gryka, groch,
łubin słodki). Często już spotykamy na rynku
żywnościowym pieczywo lansowane jako dietetyczne, do produkcji którego zastosowano dodatki nasion bezpośrednio bądź w formie przetworzonej. Przeważają rozwiązania najprostsze,
co podyktowane jest dążeniem do uniknięcia
komplikacji spowodowanych interakcją składników użytego dodatku z lepkosprężystym układem koloidowym warunkującym właściwą teksturę pieczywa. Jest przedmiotem intensywnej
pracy technologów także zmodyfikowanie założeń technologicznych procesów produkcyjnych,
aby wytworzone pieczywo charakteryzowało
się pełnią swoich walorów przy równoczesnym
zrealizowaniu założonych celów żywieniowych
i dietetycznych. Odnotowujemy wyraźny postęp
pod tym względem. Dużą inspiracją w podejmowanych działaniach jest otwarcie na świat,
często bardzo egzotycznych kuchni i przekonanie coraz szerszych kręgów konsumenckich do
atrakcyjności docierających do nas propozycji.
Dają one szansę wzbogacenia oferty produktów
zbożowych i przyczyniają się nie tylko do osłabienia trendu obniżenia spożycia zbóż, ale – co
napawa optymizmem – prowadzi do zwiększenia tego spożycia.
Powszechną akceptację polskiego konsumenta uzyskały rodzaje chleba arabskiego, chrupkiego – popularnego w krajach skandynawskich,
preparaty śniadaniowe adresowane do bardzo
sprecyzowanych grup konsumenckich oraz rozliczne produkty garmażeryjne oparte na składnikach zbożowych. Jest autentycznym sukcesem
technologii zbóż skuteczne wdrożenie metod
wytwarzania produktów, których użycie zwalnia
gospodynię domową od – niewolniczej niekiedy
– pracy przy przygotowaniu posiłków dla rodziny. Produkty ekstrudowane, ekspandowane, poddane procesowi hydrotermicznemu, makarony,
bulgur i kuskus weszły już trwale do zestawu artykułów żywnościowych oczekujących na swoich klientów. Sygnalizują oni swoje oczekiwania
poparte rosnącymi wymaganiami. Poszukuje się
produktów adresowanych do poszczególnych
grup wiekowych, osób wykonujących określony
rodzaj pracy lub uprawiających sporty, jak również wymagających żywienia profilaktycznego
lub nawet leczniczego. Ten stan edukacji zdrowotnej i żywieniowej, podobnie jak doskonalący
się potencjał techniczno-technologiczny przemysłu żywnościowego, a także rosnąca kultura
handlu żywnością, stwarzają szansę dla dokonania istotnych manewrów przez polskich technologów zbóż. Otwiera się pole dla producentów
7
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
z inicjatywą. Mniej groźne stają się skutki nieuchronnej globalizacji. Skuteczna rywalizacja
małych wytwórni makaronu z zakładami wielkoprzemysłowymi jest w tym przypadku krzepiącym przykładem. Ciekawe, kiedy nasz przemysł zbożowo-młynarski i piekarstwo polskie w
pełni wykorzystają swoją szansę. Platforma, jaką
stanowi Rada Gospodarki Żywnościowej i funkcjonujące już grupy ekspertów, powinna okazać
się pomocą w budowaniu strategii ewentualnych
poczynań. Pewne znaczenie może mieć dorobek
ostatnich lat pracowników Zakładu Technologii
Zbóż AR w Poznaniu i skupionych wokół nich
technologów zbóż z innych ośrodków, którego
pokłosiem jest seria publikacji o charakterze monograficznym.
Rozważania będące treścią obecnego opracowania powinny obejmować pełny zakres problemu. Szczęśliwie dosyć duża jego część była
już rozwinięta poprzednio i ukazała się drukiem.
Dotyczy to postępu w hodowli zbóż oraz przemysłowego wykorzystania ziarna. W prowadzonej obecnie dyskusji należałoby także uwzględnić dodatkowo pominięty dotychczas aspekt.
Uprawiając zboża pozyskujemy oprócz ziarna również dużą masę tkanki roślinnej w postaci
słomy. Zastanawia nonszalancja, z jaką ten płód
rolny jest traktowany. Widzi się szeroko butwiejące bale słomy, które nie znalazły odpowiedniego przeznaczenia. Jest to błąd.
W krajach, które cierpią na deficyt drewna
zrodziła się i znajduje rozpowszechnienie koncepcja pozwalająca lepiej zagospodarować ten
surowiec. Punktem wyjścia do rozważań jest
stwierdzenie, iż dla utrzymania właściwego
udziału substancji organicznej w glebie, na poziomie zapobiegającym jej bielicowaniu, wystarcza 15% zebranej masy roślinnej. Reszta jest
cennym płodem do wykorzystania.
Rozważa się tworzenie tzw. rafinerii rolniczych przez wspólnoty producentów rolnych,
które przyjmowałyby całość skoszonego zboża
w trakcie żniw. W takiej rafinerii następować
powinno młócenie, odebranie i czyszczenie ziarna oraz oddzielenie plew i ewentualnych nasion
chwastów. Postępowanie z pozyskaną słomą powinno być zróżnicowane stosownie do potrzeb.
Część słomy, przeznaczona na paszę może być
uszlachetniona przez poddanie jej zabiegowi
hydrotermicznemu w środowisku lekko zakwa8
szonym, co wydatnie zwiększa przyswajalność
przez karmione nią zwierzęta części substancji
węglowodanowych poza celulozą. Podkreśla się,
iż właśnie Polska była jednym z pionierów takiego rozwiązania i wykorzystywała je w znaczącej
skali.
Dużą korzyść daje proces mechaniczny przetwarzania słomy, polegający na jej umiejętnym
pocięciu, a następnie frakcjonowaniu przy użyciu
pneumoseparatorów. Uzyskana frakcja, na którą
składają się międzywęźla, jest wartościowym
surowcem wykorzystywanym przez przemysł
papierniczy. Tak zwane kolanka, dzięki swojej
specyficznej strukturze mechanicznej, stanowić
mogą cenny komponent w produkcji płyt stolarskich. Lekkość produktu, jego ciekawa faktura
i odpowiednia wytrzymałość mechaniczna dają
wystarczające uzasadnienie takiego wykorzystania.
Przy rezygnacji z opisanych rozwiązań słoma
może i powinna być użyta jako paliwo. Spalanie
słomy na polu jest barbarzyństwem i postępowaniem karalnym. Natomiast spalanie balotów słomy, w specjalnie do tego celu skonstruowanych
piecach, pozwala w istotny sposób rozwiązać zaspokajanie potrzeb cieplnych gospodarstwa rolnego. W piecu takim uzyskuje się z jednego balotu słomy ilość ciepła wystarczającą w okresie
tygodnia. Potęgujące się kłopoty energetyczne i
rosnące koszty nośników energii powinny przyspieszyć proces racjonalizacji wykorzystania potencjonalnych jej źródeł przez rolników.
Rozwinięte wyżej rozważania sygnalizują zaledwie skalę problemów. Pokazują, że zbytnio
ulegamy ciśnieniu chwili i za mało uwzględniamy potrzebę podejmowania działań w dłuższej perspektywie czasowej. Dramatyczny okres
wstępnej transformacji naszej gospodarki rolnej
i żywnościowej mamy, na szczęście, już za sobą.
Nadszedł właśnie czas na nabranie oddechu i
wydłużenie kroku. Dysponujemy już dużym
zasobem wiedzy i doświadczenia. Nauka nasza
wypełniła swoje zadanie rozrysowania perspektyw i zaproponowania obiecujących wariantów
postępowania. Potrzebne są teraz wyobraźnia,
odwaga i zdecydowanie. Ewolucja koncepcji
wykorzystania zbóż w gospodarce i żywieniu
człowieka staje się powoli rzeczywistością i
przestaje onieśmielać wirtualnością.
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Edward Arseniuk
Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin
w Radzikowie
POLSKIE PSZENŻYTO
NA VI - TYM
MIĘDZYNARODOWYM
SYMPOZJUM PSZENŻYTA
W lipcu 2002 r. podczas
sympozjum w IHAR Radzików Komitet Wykonawczy
Międzynarodowego Stowarzyszenia Pszenżyta (ang. International Triticale Association) zdecydował, że kolejne
6-te sympozjum naukowe na
temat tego zboża zostanie zorganizowane w 2006 r. przez
Uniwersytet Stellenbosch w Republice Południowej Afryki. Zgodnie z podjętą wówczas decyzją
w dniach 3–7 września br. w kampusie Uniwersytetu Stellenbosch pod Kapsztadem spotkali się naukowcy i hodowcy z całego świata, aby debatować
nad pszenżytem. Polska nauka i hodowla pszenżyta reprezentowane były przez pracowników Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin oraz Hodowli
Roślin DANKO i HR Strzelce. Warto zaznaczyć,
że zadaniem Międzynarodowego Stowarzyszenia
jest promocja pszenżyta, piątego gatunku wśród
zbóż podstawowych, m. in. przez wspieranie prac
badawczych i hodowlanych w wyniku wymiany
doświadczeń i plazmy zarodkowej, prowadzenie
szkółek demonstracyjnych, organizowanie sympozjów, wydawanie periodyku na jego temat.
Tematyka sympozjum obejmowała wszystkie
podstawowe zagadnienia związane z hodowlą,
uprawą i wykorzystaniem pszenżyta do celów spożywczych, paszowych i energetycznych. W siedmiu sesjach tematycznych przedstawiono w wystąpieniach referatowych i plakatowych nowości i
aktualnie prowadzone w świecie prace badawcze z
zakresu genetyki, cytogenetyki, genetycznej różnorodności, fizjologii produktywności, odporności na stresy środowiskowe, technologii hodowli i
produkcji oraz jakości, plenności i wykorzystania
pszenżyta.
Uhonorowanie wkładu polskiej nauki i
hodowli w rozwój produkcji pszenżyta
Komitet Wykonawczy Międzynarodowego
Stowarzyszenia Pszenżyta przed sympozjum w
Stellenbosch ustanowił nagrodę imienia Tadeusza
Wolskiego, wybitnego polskiego hodowcy zbóż,
w tym pszenżyta. O scharakteryzowanie sylwetki i
osiągnięć Profesora T. Wolskiego podczas sesji otwarcia sympozjum organizatorzy i Komitet Wykonawczy Stowarzyszenia zwrócili się do Dyrektora
IHAR. A oto w skrócie biografia Profesora:
Profesor Tadeusz Wolski (ur. 21.02.1924 r., zm.
11.03.2005 r.) był absolwentem SGGW (1948).
Hodowlę praktyczną rozpoczął pod kierunkiem
Gustawa Janasza i Marii Wolskiej rozwijając
tradycje rodzinnej Firmy hodowlano-nasiennej
„Aleksander Janasz i Spółka” w Dańkowie, założonej w 1880 r. Hodowlę żyta i pszenicy rozpoczął
w Choryni (1947-1950). Następnie był naczelnym
hodowcą w przedsiębiorstwach, które podlegały licznym reorganizacjom: Hodowla Janasz pod
Zarządem Państwowym (1950-1958), Dańkowska
Hodowla Roślin (1959-1963), Poznańska Hodowla Roślin (1964-1991), a od 1991 r. „DANKO”
Hodowla Roślin sp. z o.o. Profesor w tych firmach
prowadził hodowlę żyta, pszenicy i pszenżyta. W
latach 1975-1980 był zatrudniony na stanowisku
docenta w Instytucie Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie. Był też członkiem 6 kadencji
Rady Naukowej IHAR w latach 1968–1991.
Profesor T. Wolski należy do grona najwybitniejszych polskich hodowców zbóż. Wprowadził
do uprawy 25 odmian pszenicy, 12 odmian żyta
i 27 odmian pszenżyta. Pszenica „Grana” stanowiła przełom w hodowli tego gatunku – bardzo
plenna, krótkosłoma – dominowała w uprawie w
9
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
latach 1970. i 1980. „Begra” była pierwszą polską
odmianą chlebową.
Żyto „Dańkowskie Złote” stanowiło przełom
w plenności i odporności na wyleganie. Profesor
wniósł swój niewątpliwy wkład w poprawę wartości wypiekowej żyta takimi odmianami jak Amilo,
Warko, Kier, Walet, Skat, Dańkowskie Diament.
W 1971 r. został Koordynatorem Naukowym
Programu UNDP/FAO pt. „Hodowla i Nasiennictwo Pszenżyta”. Program ten zakończył się olbrzymim sukcesem naukowym i hodowlanym.
Polska stała się potentatem w hodowli pszenżyta,
głównie ozimego. Pozycję tę utrzymuje do dnia
dzisiejszego. Współpracując z Międzynarodowym Centrum Pszenicy i Kukurydzy (CIMMYT)
w Meksyku (odmiany jare pszenżyta), prof. T.
Wolski odegrał kluczową rolę we wprowadzeniu
tego gatunku zboża do uprawy w skali światowej.
Pszenżyto „Lasko” było pierwszą polską ozimą
odmianą stanowiącą międzynarodowe standardy
w hodowli i uprawie tego gatunku. Prof. T. Wolski
zainicjował także hodowlę pszenżyta o skróconym
źdźble. Powszechnie znane odmiany Jego współautorstwa to Fidelio, Magnat, Woltario, Zorro.
Prof. T. Wolski wybitne osiągnięcia hodowlane łączył z dużą aktywnością naukową: opracował
oryginalną metodę twórczej hodowli rekombinacyjnej, metodę hodowli jakościowej i oryginalną
metodę hodowli zachowawczej żyta. Zapoczątkował hodowlę odmian o skróconej słomie i odmian
chlebowych pszenicy ozimej. Opracował, wykorzystywaną zarówno w kraju, jak i za granicą, metodę
hodowli rekombinacyjnej, z uwzględnieniem krzyżowań międzyrodzajowych. Profesor był autorem
kilkudziesięciu artykułów i rozpraw naukowych,
opublikowanych w krajowych i zagranicznych czasopismach z zakresu hodowli i genetyki roślin, a
także współautorem dwóch monografii: „Biologia
żyta” (1983) oraz „Biologia pszenżyta” (1989). Marzeniem Profesora było doczekanie 1 mln ha pszenżyta w Polsce. Taki areał uprawy Polska osiągnęła w
2005 r. – roku odejścia Profesora na wieczną wartę.
Pierwszym laureatem nagrody im. Tadeusza
Wolskiego został prof. Adam Łukaszewski, prowadzący od lat prace badawcze z zakresu cytogenetyki pszenżyta. Pod nieobecność Prof. A. Łukaszewskiego nagrodę odebrała upoważniona przez
Niego dr H. Strzembicka z Oddziału IHAR w Krakowie. Prof. A. Łukaszewski rozpoczynał swoją
pracę naukową w Instytucie Genetyki Roślin PAN
w Poznaniu. Na początku lat 1980. wyemigrował
do Kanady, gdzie podjął pracę na Uniwersytecie
10
w Manitobie, następnie przeniósł się do Uniwersytetu Columbia w stanie Missouri, USA. Od
kilkunastu lat prof. A. Łukaszewski jest pracownikiem Uniwersytetu Kalifornijskiego, kampus w
Riverside, gdzie zajmuje się inżynierią chromosomową pszenżyta, m.in. modyfikacją chromosomu
„Valdy”. Warto nadmienić, iż jest to podwójnie
translokowany chromosom 1R.1D. Na długim ramieniu żytni locus Sec-3 został zastąpiony przez
pszeniczny locus Glu-D1 kodujący podjednostki
gluteniny 5+10. W zależności od tła genetycznego, poprawiło to parametry wartości wypiekowej
pszenżyta o 50 do 173%. Chromosom ten został
zrekombinowany z australijską translokacją WR4
(1DS.1RS.1DL), która wprowadza do krótkiego ramienia 1R (1RS) loci pszeniczne Gli-D1 i
Glu-D3, kodujące odpowiednio gliadyny i niskocząsteczkowe gluteniny. Chromosom „Valdy” ma
wszystkie loci białek zapasowych z chromosomu
1D pszenicy, w postaci niewielkich wstawek w
żytnim chromosomie 1R.
Zarys historii rozwoju pszenżyta
Pszenżyto jest unikalnym gatunkiem uprawnym. Jego wyjątkowość wynika z faktu, że zboże
to jest rezultatem zaplanowanego eksperymentu,
podjętego z zamiarem uzyskania nowego gatunku
zboża, łączącego zalety pszenicy i żyta a pozbawionego wad gatunków rodzicielskich. Można
uznać, że jest to przykład modyfikacji genetycznej
dokonanej na długo przed pojawieniem się metod
biologii molekularnej. Uzyskany rezultat – odmiany pszenżyta uprawiane na naszych polach – są,
jak to zwykle bywa, pewnym kompromisem w
stosunku do teoretycznych założeń jaki udało się
w praktyce hodowcom osiągnąć.
Międzyrodzajowy mieszaniec pszenicy i żyta,
nazwany pszenżytem, znany również pod nazwą
triticale będącą akronimem łacińskich nazw rodzajowych pszenicy (Triticum) i żyta (Secale), po raz
pierwszy powstał w 1876 r. w wyniku zapylenia
pszenicy pyłkiem żyta przez amatora botanika A. S.
Wilsona w Szkocji. Naturalnego mieszańca pszenicy z pszenżytem opisał w 1891 r. niemiecki botanik
Rimpau. Odkrycie naturalnych mieszańców pszenicy i żyta, dających częściowo płodne rośliny, wskazało botanikom, genetykom i hodowcom, że ich prace stworzenia nowego gatunku zboża mogą zakończyć się sukcesem. Pomimo wysiłków wielu badaczy, pszenżyto od uzyskania pierwszego sztucznego
mieszańca, aż do późnych lat 60-tych XX w., było
tylko potencjalnie obiecującym gatunkiem upraw-
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
nym, a w praktyce stanowiło jedynie ciekawostkę
botaniczną. Tym niemniej prace podstawowe, jakie
powstały w tym okresie w ośrodkach naukowych
kierowanych przez m.in. prof. A. Müntzinga w Lund
w Szwecji, dr Kissa na Węgrzech, dr. L. H. Shebeskiego i dr B. C. Jenkinsa w Kanadzie, czy prof. Cz.
Tarkowskiego w Polsce, dały podwaliny przyszłego
sukcesu pszenżyta jako gatunku uprawnego. W latach 1960. podjęto zakrojone na szeroką skalę prace
nad pszenżytem w międzynarodowym ośrodku badań nad pszenicą i kukurydzą – CIMMYT w Meksyku we współpracy z wieloma ośrodkami na całym
świecie. Prace w CIMMYT stanowiły przełom w
historii pszenżyta; doprowadziły do pojawienia się
przydatnych do uprawy odmian tego zboża. Wytworzone w oparciu o tetraploidalną pszenicę były to
jare formy pszenżyta. Formy ozime na szeroką skalę
wytworzono w Polsce.
Pszenżyto – specjalność polskiej hodowli
zbóż
Pszenżyto stało się specjalnością polskiej hodowli. W ciągu 24 lat, jakie minęły od wprowadzenia do uprawy pierwszej odmiany, zarejestrowano
48 odmian pszenżyta ozimego i 9 odmian pszenżyta jarego. Obecnie hodowla twórcza prowadzona jest w Polsce w 4 ośrodkach: HR DANKO, HR
Strzelce, HR Szelejewo i HR Smolice. Najwięcej
dopuszczonych do uprawy odmian pochodzi z HR
Strzelce, jednak w produkcji nasiennej pszenżyta
ozimego, a takie głównie uprawia się w Polsce,
dominują odmiany z HR Danko. Znaczne sukcesy odnotowano w hodowli form krótkosłomych o
podwyższonej odporności na wyleganie. W 1993
r. zarejestrowano odmianę o skróconej słomie
– Bogo, a w 1997 r. odmianę krótkosłomą Fidelio.
W 2000 r. wpisano do rejestru krótkosłome Woltario i Magnat, w 2002 r. - Zorro, a ostatnio Baltiko,
Gniewko, Grenado i Dinaro.
Osiągnięcia hodowlane znane i doceniane są
nie tylko w naszym kraju. O konkurencyjności
polskiej hodowli świadczy obecność wielu polskich odmian na rynku międzynarodowym. W rejestrach odmian dopuszczonych do uprawy w 20
państwach Europy znajdują się 44 odmiany pszenżyta wyhodowanego w Polsce, a kolejne znajdują
się w badaniach odmianowych.
Uprawa i produkcja pszenżyta w Polsce i
świecie
Na szerszą skalę pszenżyto pojawiło się w
uprawie w połowie lat 1980. i w krótkim czasie
stało się jednym z podstawowych gatunków zbóż
uprawianych w naszym kraju. W efekcie prac hodowlanych pszenżyto uległo wielu istotnym zmianom, zarówno dotyczącym plenności, wartości
paszowej, jak i wysokości słomy, odporności na
wyleganie, mrozoodporności czy podatności na
choroby. Każdą z tych cech można analizować
oddzielnie, ale wówczas nie wszystkie zmiany w
gatunku pszenżyta należałoby ocenić pozytywnie.
Nie ulega wątpliwości, że pszenżyto jest coraz silniej porażane przez choroby. Plagą ostatnich lat
jest mączniak prawdziwy zbóż, pleśń śniegowa,
fuzarioza kłosa, rdze budzące zaniepokojenie naukowców, hodowców i producentów. Całościową,
łączną oceną wartości pszenżyta jest rosnące zainteresowanie tym zbożem ze strony producentów i
użytkowników.
O uznaniu wśród producentów świadczyć może
fakt, że powierzchnia uprawy wzrosła z 20 tys. w
1985 r. do ponad 700 tys. ha. w latach 90. Od 2000
r. zaznaczyła się kolejna faza wzrostu zainteresowania uprawą tego gatunku. Nie jest to zboże o
marginalnym znaczeniu, jak to ma miejsce w wielu
krajach, gdzie dane o produkcji pszenżyta można
znaleźć w pozycji „inne zboża lub inne rośliny”. W
2005 r. powierzchnia uprawy wzrosła do 1.195 tys.
ha, co stanowiło 14,4% łącznych zasiewów zbóż,
a w przypadku zbóż ozimych udział pszenżyta jest
jeszcze większy, bo wynosi 24%.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (Rys. 1) w 2006 r. zboża uprawiano na powierzchni 8.387,5 tys. ha. Powierzchnia uprawy
pszenżyta wyniosła 1.194,3 tys. ha, (1.076,5 tys. ha
pszenżyto ozime, 177,4 tys. ha pszenżyto jare), a
więc utrzymała się na poziomie ubiegłorocznej powierzchni zasiewów (zmniejszenie zaledwie o 255
ha). W 2006 r. w porównaniu do roku ubiegłego nieco zwiększyła się powierzchnia zasiewów pszenżyta ozimego (o 0,3 tys. ha), natomiast zmniejszyła się
powierzchnia uprawy pszenżyta jarego (o 0,5 tys.
ha). Światowy areał uprawy pszenżyta obecnie szacowany jest na ok. 3,5 mln ha.
Przytoczone wyżej dane wskazują, że Polska
jest głównym producentem pszenżyta w świecie,
zarówno pod względem powierzchni uprawy jak i
wielkości zbiorów. W latach 2005 i 2006 w Polsce
wyprodukowano po 3,1 mln ton ziarna, co stanowi 25,6% produkcji światowej szacowanej na 12,1
mln ton. Pszenżyto stało się alternatywnym rozwiązaniem głównie dla mało wymagającego żyta,
a także dla pszenicy paszowej, uprawianej na słabszych stanowiskach. Wpłynęło na to wiele czyn11
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Rys. 1. Udział powierzchni poszczególnych upraw zbożowych w ogólnej powierzchni zbóż w 2006 r.
wg danych GUS).
ników: zmiany w architekturze plonu, odporności
na porażenie patogenami, reakcji na nawożenie,
czy dostosowanie do warunków uprawy. Wyższe
plony o wyższej wartości paszowej są czynnikiem
decydującym o zastępowaniu żyta pszenżytem.
Średnie plony pszenżyta w Polsce w warunkach
produkcyjnych w ciągu trzech lat (2002-2004)
przewyższały plon żyta o 33%.
Obecnie trudno mówić o regionalizacji uprawy
pszenżyta. Pszenżyto uprawiane jest niemal w całym kraju. Najwięcej pszenżyta uprawia się w Polsce centralnej i północno-wschodniej. Jedynie w
południowych regionach kraju, w województwach
dolnośląskim, opolskim, podkarpackim i małopolskim, udział pszenżyta w zasiewach zbóż nie przekracza 5%. Ma to swoje uzasadnienie ekonomiczne.
Właśnie w południowych rejonach konkurencyjność pszenżyta w stosunku do żyta jest relatywnie
najmniejsza, choć i tam uzyskuje się plony wyższe
niż w uprawie żyta. Różnice są jednak niewielkie,
rzędu 10%, podczas gdy w rejonie o największym
udziale, w Wielkopolsce, wynoszą 45%.
Na sukces produkcyjny złożyło się wiele czynników, z których najważniejsze, oprócz bardzo
dobrych odmian, to klimatyczno-glebowe warunki
uprawy. Duży udział gleb lekkich, a jednocześnie
bardzo ograniczona ilość opadów, często ograniczały praktyczne możliwości uprawy zbóż do jednego gatunku, jakim było mało wymagające żyto.
W efekcie, mimo ograniczeń w wykorzystaniu
paszowym, było ono najczęściej uprawianym gatunkiem zbóż w Polsce. Pszenżyto ozime stało się
interesującą alternatywą dla żyta, zbożem paszowym umożliwiającym osiąganie wyższych plonów o lepszej jakości.
12
Sukcesy w hodowli i uprawie form ozimych
sprawiły, że zainteresowano się także formami jarymi, które w produkcji znajdują się od końca lat
1980. (1987 Jago, 1988 Maja). Obecnie w Krajowym Rejestrze (KR) figuruje 8 odmian. Plenność,
odporność na choroby, podatność na wyleganie i
porastanie decydują o wyborze odmiany do produkcji. Odmiany jare w Polsce przyjęte zostały z dużo
mniejszym entuzjazmem niż formy ozime i jak dotychczas mają zdecydowanie mniejsze znaczenie.
Znaczenie gospodarcze pszenżyta jarego nie jest
duże, a przeznaczane jest ono, podobnie jak form
ozimych, głównie na paszę dla zwierząt gospodarskich. Powierzchnia uprawy tego zboża także
stopniowo zwiększa się. Jak podaje GUS w 2006 r.
uprawiano je na powierzchni 177,5 tys. ha, co stanowiło 2,12% ogólnej powierzchni zbóż. Odmiany
jare uprawiane są głównie na Mazowszu, Pomorzu
i na Górnym Śląsku. Hodowla pszenżyta jarego jest
domeną Hodowli Roślin Strzelce Sp. z o.o.
Pszenżyto jest jedną z najszybciej wdrożonych nowości naukowych w rolnictwie. Za uprawą tego gatunku zboża przemawia nie tylko jego tolerancja na
słabsze warunki glebowe, ale także duża plenność,
wysoka wartość paszowa ziarna, sprawdzona w żywieniu trzody chlewnej i drobiu. Podejmowane są
wysiłki wykorzystania tego zboża na cele energetyczne, co zwiększy popyt na ziarno. Niemniej, pszenżyto
jest ciągle przede wszystkim zbożem paszowym. Jak
wspomniano wyżej, nauka podjęła wyzwanie, aby ten
stan zmienić, udoskonalić to zboże tak, aby było przydatne dla celów konsumpcyjnych. Nie jest wykluczone, że już wkrótce dzięki podjętym w IHAR pracom
badawczym wyhodujemy pierwsze odmiany pszenżyta o ulepszonej wartości wypiekowej.
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Agnieszka Dolata, Tomasz Lenartowicz, Andrzej Lewandowski,
Agnieszka Michalak, Jerzy Siódmiak,
Centralny Ośrodek Badnia Odmian Roślin Uprawnych
w Słupi Wielkiej
CHARAKTERYSTYKA ODMIAN
ROŚLIN ZAREJESTROWANYCH
W POLSCE W 2006 R.
Charakterystykę wszystkich odmian wpisanych do krajowego rejestru w 2006 r. opracowano w COBORU na podstawie wyników dwu- lub
trzyletnich cyklów urzędowych badań rejestrowych, przeprowadzonych w wybranych stacjach
doświadczalnych oceny odmian na terenie całego
kraju. W opisach zawarto ważniejsze cechy, istotne z punktu widzenia wartości użytkowej oraz wybrane cechy morfologiczne odmian.
Rośliny zbożowe
PSZENICA JARA
HEWILLA
Odmiana jakościowa (grupa A). Plenność dobra.
Przyrost plonu przy uprawie na wysokim poziomie agrotechniki większy niż średnio dla gatunku.
Odporność na septoriozę plew, fuzariozę kłosów i
choroby podstawy źdźbła – średnia, na mączniaka,
rdzę brunatną i septoriozę liści – dość mała. Rośliny dość wysokie, o średniej odporności na wyleganie. Termin kłoszenia dość wczesny, dojrzewania
średni. Masa 1000 ziaren duża, wyrównanie dobre, gęstość w stanie zsypnym średnia. Odporność
na porastanie ziarna dość duża, liczba opadania
bardzo duża. Zawartość białka średnia, wskaźnik
sedymentacji SDS bardzo duży. Ilość glutenu duża
do bardzo dużej, indeks glutenu wysoki. Ogólna
wydajność mąki dość dobra. Tolerancja na zakwaszenie gleby przeciętna.
Hodowca: Hodowla Roślin Rolniczych – Nasiona Kobierzyc sp. z o. o.
PARABOLA
Odmiana jakościowa (grupa A). Plenność dobra. Odporność na ważniejsze choroby – średnia.
Rośliny średniej wysokości, o średniej odporności
na wyleganie. Termin kłoszenia wczesny, dojrzewania dość wczesny. Masa 1000 ziaren bardzo
duża, wyrównanie dość dobre, gęstość w stanie
zsypnym średnia. Odporność na porastanie ziarna
dość mała, liczba opadania duża do bardzo dużej.
Zawartość białka duża, wskaźnik sedymentacji
SDS bardzo duży. Ilość glutenu duża do bardzo
dużej, indeks glutenu wysoki do bardzo wysokiego. Ogólna wydajność mąki średnia. Tolerancja na
zakwaszenie gleby przeciętna.
Hodowca: Hodowla Roślin Rolniczych – Nasiona Kobierzyc sp. z o. o.
PARTYZAN
Odmiana jakościowa (grupa A). Plenność dość
dobra. Odporność na rdzę brunatną i septoriozę
liści – duża, na mączniaka i choroby podstawy
źdźbła – dość duża, na septoriozę plew i fuzariozę kłosów – średnia. Rośliny średniej wysokości,
o średniej odporności na wyleganie. Termin kłoszenia dość późny, dojrzewania średni. Masa 1000
ziaren dość mała, wyrównanie dość dobre, gęstość
w stanie zsypnym dość duża. Odporność na porastanie ziarna duża, liczba opadania bardzo duża.
Zawartość białka dość duża, wskaźnik sedymentacji SDS bardzo duży. Ilość glutenu duża do bardzo
dużej, indeks glutenu wysoki do bardzo wysokiego. Ogólna wydajność mą ki średnia. Tolerancja
na zakwaszenie gleby przeciętna.
Pełnomocnik hodowcy: SW Seed sp. z o. o.
13
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
JĘCZMIEŃ JARY
BASZA
Odmiana typu browarnego, o dobrej wartości
technologicznej. Plenność średnia. Odporność na
mączniaka i plamistość siatkową – duża, na czarną
plamistość – dość duża, na rynchosporiozę – przeciętna, na rdzę jęczmienia – dość mała. Rośliny o
przeciętnej wysokości i odporności na wyleganie.
Termin kłoszenia i dojrzewania średni. Masa 1000
ziaren dość mała, wyrównanie przeciętne, gęstość
ziarna w stanie zsypnym średnia. Zawartość białka w ziarnie dość mała. Tolerancja na zakwaszenie
gleby średnia.
Hodowca: Hodowla Roślin Smolice sp. z o.o.
– Grupa IHAR
FRONTIER
Odmiana typu pastewnego. Plenność bardzo
dobra. Odporność na plamistość siatkową i rdzę
jęczmienia – dość duża, na rynchosporiozę i czarną plamistość – średnia, na mączniaka – dość mała.
Rośliny niskie do bardzo niskich, o dość dużej
odporności na wyleganie. Termin kłoszenia i dojrzewania średni. Masa 1000 ziaren i wyrównanie
przeciętne, gęstość ziarna w stanie zsypnym dość
mała. Zawartość białka w ziarnie mała. Tolerancja
na zakwaszenie gleby średnia.
Pełnomocnik hodowcy: DLG Polska sp. z o.o.
KIRSTY
Odmiana typu pastewnego. Plenność dobra do
bardzo dobrej. Przyrost plonu przy uprawie na wysokim poziomie agrotechniki większy niż średnio
dla gatunku. Odporność na ważniejsze choroby
– średnia. Rośliny dość niskie, o dość małej odporności na wyleganie. Termin kłoszenia i dojrzewania średni. Masa 1000 ziaren mała do bardzo
małej, wyrównanie dość słabe, gęstość ziarna w
stanie zsypnym średnia. Zawartość białka w ziarnie dość mała. Tolerancja na zakwaszenie gleby
średnia.
Pełnomocnik hodowcy: Saaten-Union Polska
sp. z o.o.
MAURITIA
Odmiana typu browarnego, o dobrej do bardzo
dobrej wartości technologicznej. Plenność dobra.
Odporność na rdzę jęczmienia – dość duża, na
mączniaka, plamistość siatkową, rynchosporiozę i czarną plamistość – przeciętna. Rośliny dość
14
niskie, o przeciętnej odporności na wyleganie.
Termin kłoszenia dość późny, dojrzewania średni.
Masa 1000 ziaren i wyrównanie przeciętne, gęstość ziarna w stanie zsypnym średnia. Zawartość
białka w ziarnie mała. Tolerancja na zakwaszenie
gleby średnia.
Pełnomocnik hodowcy: Lochow-Petkus Polska
sp. z o.o.
NAGRADOWICKI
Odmiana typu pastewnego. Odporność na mączniaka – duża, na plamistość siatkową, rynchosporiozę i czarną plamistość – dość duża, na rdzę jęczmienia – średnia. Rośliny o przeciętnej wysokości
i odporności na wyleganie. Termin kłoszenia i dojrzewania średni. Masa 1000 ziaren mała, wyrównanie przeciętne, gęstość ziarna w stanie zsypnym
średnia. Zawartość białka w ziarnie przeciętna.
Tolerancja na zakwaszenie gleby średnia.
Hodowca: Poznańska Hodowla Roślin sp. z o.o.
TOCADA
Odmiana typu pastewnego. Plenność dobra.
Przyrost plonu przy uprawie na wysokim poziomie agrotechniki większy niż średnio dla gatunku.
Odporność na rynchosporiozę i czarną plamistość
– średnia, na mączniaka, plamistość siatkową i
rdzę jęczmienia – dość mała. Rośliny o przeciętnej wysokości i odporności na wyleganie. Termin
kłoszenia i dojrzewania średni. Masa 1000 ziaren
duża do bardzo dużej, wyrównanie średnie, gęstość
ziarna w stanie zsypnym przeciętna. Zawartość
białka w ziarnie mała. Tolerancja na zakwaszenie
gleby średnia.
Pełnomocnik hodowcy: Lochow-Petkus Polska
sp. z o.o.
TOUCAN
Odmiana typu browarnego, o dobrej wartości
technologicznej. Plenność dość dobra. Odporność
na mączniaka – dość duża, na plamistość siatkową, rdzę jęczmienia i rynchosporiozę – przeciętna,
na czarną plamistość – dość mała. Rośliny dość
niskie, o przeciętnej odporności na wyleganie.
Termin kłoszenia i dojrzewania średni. Masa 1000
ziaren, wyrównanie i gęstość ziarna w stanie zsypnym przeciętne. Zawartość białka w ziarnie mała.
Tolerancja na zakwaszenie gleby średnia.
Pełnomocnik hodowcy: R.A.G.T. Semences
Polska sp. z o.o.
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
ŻEGLARZ
Odmiana typu browarnego, o dobrej do bardzo dobrej wartości technologicznej. Plenność
dobra. Odporność na mączniaka – duża, na rdzę
jęczmienia – dość duża, na plamistość siatkową,
rynchosporiozę i czarną plamistość – przeciętna.
Rośliny dość niskie, o dość dużej odporności na
wyleganie. Termin kłoszenia i dojrzewania średni.
Masa 1000 ziaren dość duża, wyrównanie średnie,
gęstość ziarna w stanie zsypnym dość duża. Zawartość białka w ziarnie dość mała. Tolerancja na
zakwaszenie gleby średnia.
Pełnomocnik hodowcy: R.A.G.T. Semences
Polska sp. z o.o.
OWIES
FURMAN
Odmiana żółtoziarnista, przeznaczona do uprawy w całym kraju, z wyjątkiem wyżej położonych
terenów górskich. Plenność dość dobra. Odporność na mączniaka, rdzę źdźbłową, helmintosporiozę i septoriozę liści – przeciętna, na rdzę wieńcową – mała. Rośliny średniej wysokości, o dużej
odporności na wyleganie. Termin wiechowania i
dojrzewania przeciętny. Udział łuski dość duży,
masa 1000 ziaren średnia, wyrównanie ziarna dobre, gęstość w stanie zsypnym mała. Zawartość
białka i tłuszczu mała do bardzo małej. Tolerancja
na zakwaszenie gleby dość mała.
Hodowca: DANKO Hodowla Roślin sp. z o.o.
PSZENŻYTO JARE
DUBLET
Odmiana pastewna. Plenność bardzo dobra.
Przyrost plonu na wysokim poziomie agrotechniki
średni. Odporność na rdzę brunatną – duża do bardzo dużej, na rynchosporiozę – duża, na septoriozę
liści i plew oraz choroby podstawy źdźbła – dość
duża, na mączniaka i fuzariozę kłosów – przeciętna. Rośliny średniej wysokości, o małej odporności na wyleganie. Termin kłoszenia i dojrzewania
średni. Masa 1000 ziaren dość duża, wyrównanie
przeciętne, gęstość w stanie zsypnym duża. Odporność na porastanie w kłosie średnia, liczba
opadania dość duża. Zawartość białka dość duża.
Tolerancja na zakwaszenie gleby dość mała.
Hodowca: DANKO Hodowla Roślin sp. z o.o.
KUKURYDZA
Opisy uszeregowano według kierunków użytkowania odmian. Litery SC i TC oznaczają odpowiednio mieszańca dwuliniowego (pojedynczego)
i trójliniowego.
Odmiany do uprawy na ziarno
LG3212
Odmiana SC, wczesna, FAO 210. Na tle grupy
wczesnej daje duże i względnie stabilne w latach
plony ziarna; struktura kolb dość korzystna, rośliny średniej wysokości lub niższe, dobra zdrowotność roślin: mała podatność na fuzariozy, mała
do średniej na głownie, oraz małe porażenie przez
omacnicę prosowiankę. Przydatna do uprawy w
rejonach produkcji ziarna oraz na CCM w całym
kraju.
Pełnomocnik hodowcy: Limagrain Polska sp. z
o.o.
ES ASTRAKAN
Odmiana SC, średnio późna, FAO 260. Duże
plony ziarna, rośliny o dobrej zdrowotności, dłużej
utrzymujące zielone liście po dojrzeniu ziarna.
Przydatna do uprawy na ziarno w rejonie południowym i środkowym. W strukturze kolb zwiększony udział mają rdzenie kolbowe, z tego względu przydatność na CCM byłaby mniejsza. Dość
wysokie rośliny sugerują efektywność uprawy tej
odmiany także na kiszonkę.
Pełnomocnik hodowcy: Rolagra, Błażej Springer
ES PAROLI
Odmiana SC, wczesność na pograniczu grupy
średnio wczesnej i średnio późnej, FAO 250. Daje
duże plony ziarna, rośliny bardzo dobrej zdrowotności, mało podatne na fuzariozy, głownie
i omacnicę prosowiankę; dłuższe utrzymywanie
zielonych liści po dojrzeniu ziarna; wysokość roślin powyżej średniej. Przydatna do uprawy w rejonach produkcji suchego ziarna oraz na CCM w
całym kraju, przy czym w ograniczonym zakresie
w rejonie północnym.
Pełnomocnik hodowcy: Rolagra, Błażej Springer
GAROU
Odmiana SC, średnio wczesna, FAO 240. Plon
ziarna i zawartość suchej masy w ziarnie prze15
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
wyższa poziom wzorca grupy średnio wczesnej;
korzystna struktura kolb (mały udział rdzeni kolbowych); dobry wczesny wigor roślin; rośliny
średniej wysokości lub niższe, zdrowotność roślin
dobra, ale w prowokacyjnych warunkach może
wystąpić większe porażenie przez głownię łodyg.
Przydatna do uprawy w rejonach produkcji suchego ziarna oraz na CCM w całym kraju, przy czym
w rejonie północnym w ograniczonym zakresie.
Pełnomocnik hodowcy: KWS Polska sp. z o.o.
KOZAK
Odmiana SC, wczesność na pograniczu grupy
średnio wczesnej i średnio późnej, FAO 250. Plony ziarna dość duże; w strukturze kolb większy
udział rdzeni; rośliny średniej wysokości, podatność na fuzariozę łodyg nieco większa od średniej,
niewielka podatność na wyleganie, podatność na
głownię kukurydzy mała, na omacnicę prosowiankę średnia lub większa od średniej. Odmiana przydatna do uprawy w rejonach produkcji ziarna.
Hodowca: Hodowla Roślin Smolice sp. z o.o.Grupa IHAR
PR39F5
Odmiana SC o wczesności z pogranicza grupy średnio wczesnej i średnio późnej, FAO 250
– 260. Cechuje się dużym i względnie stabilnym
w latach plonem ziarna, korzystną strukturą kolb;
dobrą zdrowotnością roślin; wykazuje szybki początkowy wzrost roślin; wysokość roślin powyżej
średniej. Przydatna do uprawy w rejonach produkcji suchego ziarna oraz w całym kraju na CCM,
przy czym w rejonie północnym w ograniczonym
zakresie.
Pełnomocnik hodowcy: Pioneer Hi-Bred, Oddział w Polsce.
SMOK
Odmiana SC, średnio wczesna, FAO 230 - 240.
Średnio w dwóch latach badań, plon ziarna i zawartość suchej masy w ziarnie przewyższają poziom
wzorca grupy średnio wczesnej; struktura kolb
średnio korzystna, podatność na fuzariozę łodyg
średnia, na głownię kukurydzy mała, na omacnicę
prosowiankę większa od średniej. Rośliny średniej
wysokości lub niższe od średniej. Odmiana przydatna do uprawy w rejonach produkcji ziarna oraz
na CCM w całym kraju.
Hodowca: Hodowla Roślin Smolice sp. z o.o.Grupa IHAR
16
ANJOU 277
Odmiana SC średnio późna, FAO 260. Daje
duży plon ziarna, kolby o dość korzystnej strukturze, rośliny dobrej zdrowotności, dłużej utrzymujące zielone liście po dojrzeniu ziarna. W badaniach na kiszonkę odmiana wykazała średni plon
ogólny suchej masy, a duży plon kolb, korzystną
strukturę plonu. Strawność roślin średnia. Rośliny
średniej wysokości. Odmiana przydatna do uprawy na ziarno i CCM w korzystniejszych warunkach termicznych, w mniejszym zakresie w rejonie środkowym, oraz na kiszonkę w całym kraju.
Pełnomocnik hodowcy: Limagrain Polska sp.
z o.o.
MONCADA
Odmiana SC, średnio późna, FAO 260. Plon
ziarna duży, średnia struktura kolb, bardzo dobra
zdrowotność roślin, w tym bardzo małe porażenie
przez omacnicę prosowiankę; dłuższe utrzymywanie zielonych liści po dojrzeniu ziarna. Rośliny
średniej wysokości. Przydatna do uprawy na ziarno i CCM w rejonach produkcji ziarna, w mniejszym zakresie w rejonie środkowym.
Pełnomocnik hodowcy: Syngenta Seeds sp.
z o.o.
NK LUGAN
Odmiana SC, średnio późna, FAO 270. Plon
ziarna duży, korzystna struktura kolb, bardzo dobra zdrowotność roślin, bardzo mała podatność na
wyleganie; dłuższe utrzymywanie zielonych liści
po dojrzeniu ziarna. Wysokość roślin mniejsza od
średniej. Przydatna do uprawy na ziarno i CCM
w korzystniejszych warunkach termicznych, w
mniejszym zakresie w rejonie środkowym.
Pełnomocnik hodowcy: Syngenta Seeds sp.
z o.o.
PR39T84
Odmiana SC średnio późna, FAO 260. Daje duży
plon w użytkowaniu na ziarno; kolby o korzystnej
strukturze; w początkowej fazie wegetacji szybki
wzrost roślin; ogólnie zdrowotność roślin dobra,
ale w warunkach prowokacyjnych może wystąpić
większe porażenie przez głownię guzowatą. Rośliny średniej wysokości. Odmiana odpowiednia
do uprawy na ziarno i CCM w korzystniejszych
warunkach termicznych, w mniejszym zakresie w
rejonie środkowym.
Pełnomocnik hodowcy: Pioneer Hi-Bred, Oddział w Polsce
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Odmiany do uprawy na kiszonkę
ES TRYO
Odmiana TC, wczesność na granicy odmian
kiszonkowych wczesnych i średnio wczesnych,
FAO 240. Plon ogólny suchej masy na tle wzorca
grupy wczesnej – średni, plon suchej masy kolb
średni lub mniejszy od średniego, struktura plonu
średnia, zawartość suchej masy w roślinach dość
wysoka, zdrowotność roślin dobra. Strawność roślin in vitro dobra. Przydatna do uprawy na kiszonkę w całym kraju, szczególnie w rejonie północnym.
Pełnomocnik hodowcy: Rolagra, Błażej Springer
OPOKA
Odmiana TC, wczesność na granicy odmian
kiszonkowych wczesnych i średnio wczesnych,
FAO 240. Plon ogólny suchej masy i plon kolb na
poziomie wzorca grupy wczesnej, struktura plonu średnia, dość duży ogólny plon świeżej masy
roślin i średni plon kolb, niewielka podatność na
wyleganie roślin; dobra strawność in vitro łodyg z
liśćmi oraz kolb. Przydatna do uprawy na kiszonkę
w całym kraju.
Hodowca: Hodowla Roślin Smolice sp. z o.o.Grupa IHAR
PR39T45
Odmiana SC, wczesność na granicy odmian
kiszonkowych wczesnych i średnio wczesnych,
FAO 240. Na tle grupy wczesnej wykazuje bardzo
duży plon ogólny suchej masy i duży plon kolb,
bardzo duży plon ogólny świeżej masy; struktura
plonu średnia lub gorsza od średniej; kolby dojrzewają względnie wcześniej niż wegetatywne części
roślin. Zdrowotność roślin dobra, ale w warunkach
prowokacyjnych może wystąpić większe porażenie przez głownię guzowatą. Strawność roślin in
vitro – średnia. Odmiana przydatna do uprawy na
kiszonkę w całym kraju.
Pełnomocnik hodowcy: Pioneer Hi-Bred, Oddział w Polsce.
COXXIMO
Odmiana SC, wczesna kiszonkowa, FAO 230.
Na tle wzorca grupy wczesnej wykazuje dość duży
plon ogólny suchej masy i duży plon kolb, dzięki
temu korzystną strukturę plonu. Masa świeżych
roślin średnia lub mniejsza od średniej; kolby
dojrzewają względnie wcześniej niż wegetatywne części roślin; strawność in vitro kolb wyższa,
a wegetatywnych części roślin – niższa od średniej. Przydatna do uprawy na kiszonkę w całym
kraju, szczególnie może być polecana do uprawy
w chłodniejszych rejonach kraju.
Pełnomocnik hodowcy: R.A.G.T. Semences
Polska sp. .z o.o.
ES ANAMUR
Odmiana TC, średnio wczesna, FAO 240. W
użytkowaniu na kiszonkę tworzy dość duże plony
ogólne suchej masy i kolb; struktura plonu dość
korzystna, plon świeżej masy roślin średni, rośliny o dobrej zdrowotności, niewielkiej podatności
na wyleganie. Strawność roślin in vitro na średnim
poziomie. Może być uprawiana na kiszonkę w całym kraju.
Pełnomocnik hodowcy: Rolagra, Błażej Springer
GRANEROS
Odmiana TC, średnio wczesna kiszonkowa,
FAO 240. Tworzy duży plon ogólny suchej masy
i dość duży plon suchej masy kolb; struktura plonu średnia, rośliny średniej wysokości, dość duży
plon ogólny świeżej masy. Strawność roślin in vitro przeciętna (na poziomie średniej). W warunkach stresowych odmiana może ujawnić większą
podatność na wyleganie. Cechy użytkowe predysponują odmianę do uprawy na kiszonkę w całym
kraju.
Pełnomocnik hodowcy: KWS Polska sp. z o.o.
KB2704
Odmiana TC, średnio późna, FAO 280, jedna z
późniejszych odmian w krajowym rejestrze. Plon
ogólny suchej masy średni, plon kolb średni lub
mniejszy od średniego, struktura plonu średnia,
plon świeżej masy roślin dość duży; w warunkach
stresowych odmiana ujawnia większą podatność
na wyleganie. Wykazuje dobrą strawność in vitro,
szczególnie wegetatywnych części roślin. Przydatna do uprawy na kiszonkę w rejonie południowym
i środkowym.
Hodowca: Hodowla Roślin Rolniczych Nasiona
Kobierzyc sp. z o.o.
Rośliny przemysłowe
RZEPAK JARY
CAMPINO
Odmiana populacyjna. Plon nasion i tłuszczu
duży. Rośliny niskie, średnio podatne na wyleganie
17
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
i czerń krzyżowych. Liczba nasion w łuszczynie
duża. Masa 1000 nasion średnia. Zawartość tłuszczu w nasionach dość duża, glukozynolanów dość
mała. Zawartość białka ogólnego w suchej masie
beztłuszczowej poniżej średniej, włókna średnia.
Pełnomocnik hodowcy: Saaten Union Polska
sp. z o.o.
FREYA
Odmiana mieszańcowa zrestorowana. Plon nasion i tłuszczu bardzo duży. Rośliny o wysokości
powyżej średniej, średnio podatne na wyleganie i
czerń krzyżowych. Liczba nasion w łuszczynie i
masa 1000 nasion średnia. Zawartość tłuszczu w
nasionach średnia, glukozynolanów mała. Zawartość białka w suchej masie beztłuszczowej dość
duża, włókna średnia.
Pełnomocnik hodowcy: Saaten Union Polska
sp. z o.o.
GORCZYCA BIAŁA
BAMBERKA
Odmiana przeznaczona do uprawy na nasiona.
Plon nasion mały. Rośliny niskie o skłonności do
wylegania, średnio podatne na czerń krzyżowych.
Masa 1000 nasion dość mała. Duża zawartość
tłuszczu o korzystnym składzie kwasów tłuszczowych. Bardzo mała zawartość kwasu erukowego.
Zawartość glukozynolanów i sinalbiny średnia.
Mała zawartość białka w suchej masie beztłuszczowej, zawartość włókna średnia.
Hodowca: Hodowla Roślin Smolice sp. z o.o.
- Grupa IHAR.
wające glebę, praktycznie nie wylegające. Posiada
właściwości redukcji populacji mątwika burakowego w glebie o około 50 procent.
Hodowca: Stanisław Ramenda.
Rośliny okopowe
BURAK CUKROWY
ALDONA
Odmiana triploidalna. Plon korzeni średni, wysoka zawartość cukru, dobra jakość technologiczna, dość duże plony cukru. Plon liści średni; odmiana nie tworzy pośpiechów. Zdrowotność roślin
dobra, mała podatność na porażenie przez chwościka buraka. Typ użytkowy cukrowy (C).
Hodowca: Wielkopolska Hodowla Buraka Cukrowego sp. z o.o.
BORYNA
Odmiana diploidalna. Plon korzeni i plon cukru
średni lub dość duży, zawartość cukru niższa od
wzorca; jakość technologiczna średnia, niska zawartość potasu a względnie wyższa azotu. Plony
liści mniejsze od średnich. W warunkach prowokacyjnych odmiana może wydawać więcej pośpiechów. Zdrowotność roślin dobra, podatność na
chwościka buraka niewielka. Deklarowana przez
hodowcę tolerancja na rizomanię. Typ użytkowy
normalny do normalno-plennego (N – NP).
Hodowca: Wielkopolska Hodowla Buraka Cukrowego sp. z o.o.
RZODKIEW OLEISTA
CARLOS
Odmiana diploidalna. Plon korzeni nie przekracza średniej (poziomu wzorca), zawartość cukru
średnia lub wyższa od średniej, plon cukru średni,
masa liści powyżej średniej. Jakość technologiczna wysoka; najniższa zawartość azotu szkodliwego
spośród badanych odmian, mała zawartość potasu
i sodu, mała podatność na chwościka buraka. Deklarowana przez hodowcę tolerancja na rizomanię. Typ użytkowy normalny (N).
Pełnomocnik hodowcy: Strube-Dieckmann Polska sp. z o.o.
ROMESA
Odmiana przeznaczona do uprawy w poplonie
ścierniskowym na zieloną masę. Plon zielonej i
suchej masy bardzo duży. Zawartość suchej masy
średnia. Rośliny średniej wysokości, dobrze okry-
FESTINA
Odmiana diploidalna. Plon korzeni i plon cukru dość duży, zawartość cukru niższa od wzorca,
dość dobra jakość technologiczna. Plon liści powyżej średniego, małe porażenie przez chwościka
RADENA
Odmiana przeznaczona do uprawy w poplonie
ścierniskowym na zieloną masę. Plon zielonej i
suchej masy duży. Zawartość suchej masy średnia.
Rośliny dość wysokie, o małej podatności na wyleganie, dobrze okrywające glebę. Posiada właściwości redukcji populacji mątwika burakowego w
glebie o około 50 procent.
Hodowca: Stanisław Ramenda.
18
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
buraka. Deklarowana przez hodowcę tolerancja
na rizomanię. Typ użytkowy normalny do normalno-plennego (N – NP).
Pełnomocnik hodowcy: KWS Polska sp. z
o.o.
GESINA
Odmiana diploidalna. Plon korzeni i plon cukru średni do dużego, zawartość cukru niższa od
wzorca, jakość technologiczna średnia, niska zawartość azotu szkodliwego. Plony liści mniejsze
od średnich; mała podatność na chwościka buraka
i inne choroby liści. Deklarowana przez hodowcę
tolerancja na rizomanię. Typ użytkowy normalny
do normalno-plennego (N – NP).
Pełnomocnik hodowcy: KWS Polska sp. z
o.o.
JAREMA
Odmiana triploidalna. Plon korzeni dość duży,
średnia zawartość cukru, niska zawartość azotu
szkodliwego, plon cukru duży, średnia jakość technologiczna. Plon liści stosunkowo mały; odmiana
nie tworzy pośpiechów; w warunkach sprzyjających infekcji, wykazuje względnie większe porażenie przez chwościka buraka. Typ użytkowy normalny (N).
Hodowca: Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego sp. z o.o.
JARYSA
Odmiana triploidalna. Plon korzeni i plon cukru
średni, podwyższona zawartość cukru, niska zawartość azotu szkodliwego, wysoki współczynnik
alkaliczności soku, dość dobra jakość technologiczna. Porażenie przez chwościka buraka w warunkach prowokacyjnych większe od średniego, a
w przeciętnych – średnie. Oba komponenty odmiany (ms i zapylacz) hodowli krajowej. Typ użytkowy normalny do normalno-cukrowego (N – NC).
Hodowca: Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego sp. z o.o.
LEONARDA
Odmiana triploidalna. Plon korzeni większy od
średniego, zawartość cukru średnia (na poziomie
wzorca), dość duży plon cukru, jakość technologiczna średnia, ulistnienie mniejsze od średniego,
podatność na chwościka buraka mała do średniej.
Typ użytkowy normalny (N).
Pełnomocnik hodowcy: KWS Polska sp. z
o.o.
LEOPARD
Odmiana diploidalna. Plon korzeni średni (na
poziomie wzorca) lub mniejszy od średniego, zawartość cukru i plon cukru średni, jakość technologiczna podwyższona - niska zawartość składników melasotwórczych; masa ulistnienia mniejsza
od średniej, mała podatność na chwościka buraka.
Deklarowana przez hodowcę tolerancja na rizomanię. Typ użytkowy normalny (N).
Pełnomocnik hodowcy: SESVANDERHAVE
Poland sp. z o.o.
MARCEPAN
Odmiana triploidalna. Plon korzeni niewiele
mniejszy od wzorca, wysoka zawartość cukru,
dość duże plony cukru, dobra jakość technologiczna; masa ulistnienia większa od średniej; średnia
podatność na porażenie przez chwościka buraka.
Typ użytkowy cukrowy (C).
Pełnomocnik hodowcy: SESVANDERHAVE
Poland sp. z o.o.
MUSKAT
Odmiana diploidalna. Plon korzeni duży, zawartość cukru niższa od wzorca, duże plony cukru.
Jakość technologiczna średnia do niższej. Plony
liści mniejsze od średnich. W warunkach prowokacyjnych odmiana może wydawać nieco więcej
pośpiechów. Podatność na chwościka buraka niewielka. Deklarowana przez hodowcę tolerancja na
rizomanię. Typ użytkowy normalno-plenny (NP).
Pełnomocnik hodowcy: Renata Daszkiewicz
NANCY
Odmiana diploidalna. Plony korzeni duże, niższa zawartość cukru; plony cukru średnie do dość
dużych; ulistnienie bardzo obfite. Mała podatność
na chwościka buraka, w tym także w warunkach
prowokacyjnych, przy silnej presji patogenu. Deklarowana przez hodowcę tolerancja na rizomanię i cerkosporę. Typ użytkowy normalno-plenny
(NP).
Pełnomocnik hodowcy: Danisco Seed Poland
sp. z o.o.
SUSANNA
Odmiana triploidalna. Plon korzeni dość duży,
zawartość cukru niewiele niższa od wzorca, plon
cukru duży, jakość technologiczna średnia. Masa
ulistnienia stosunkowo mała; w warunkach prowokacyjnych odmiana wykazuje względnie większe
19
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
porażenie przez chwościka buraka. Typ użytkowy
normalny (N).
Pełnomocnik hodowcy: KWS Polska sp. z o.o.
TRAVIATA
Odmiana triploidalna. Plon korzeni średni lub
mniejszy od średniego, wysoka zawartość cukru,
plon cukru powyżej wzorca (średniej z całego zestawu badanych odmian); jakość technologiczna
bardzo wysoka; ulistnienie średniej wielkości; w
warunkach sprzyjających chorobie, większe porażenie przez chwościka buraka. Typ użytkowy cukrowy (C).
Pełnomocnik hodowcy: Syngenta Seeds sp. z
o.o.
TUNIKA
Odmiana triploidalna. Plon korzeni średni, podwyższona zawartość cukru, plony cukru powyżej
średnich. Jakość technologiczna dość dobra, masa
liści mniejsza od średniej; w warunkach sprzyjających występowaniu chwościka buraka, występuje
względnie większe porażenie roślin. Typ użytkowy normalno-cukrowy (N - C).
Pełnomocnik hodowcy: Danisco Seed Poland
sp. z o.o.
Ziemniak
ARIELLE
Odmiana bardzo wczesna, jadalna, w typie
konsumpcyjnym ogólnoużytkowym. Daje duże
plony bulw zarówno w najwcześniejszym terminie zbioru (40 dni po wschodach), jak i po zakończeniu wegetacji. Odmiana o dużym udziale plonu handlowego w plonie ogólnym. Bulwy bardzo
duże do dużych, owalne, o regularnym kształcie,
płytkich oczkach i jasnożółtym miąższu. Miąższ
zarówno surowy, jak i po ugotowaniu, nie ciemnieje. Zawartość skrobi średnio 13%. Odmiana
odporna na mątwika ziemniaczanego. Podatna na
wirusa Y, średnio odporna na wirusa liściozwoju.
Bardzo podatna na porażenie zarazą ziemniaka.
W rejonach dużego zagrożenia wirusami wymaga
częstej wymiany sadzeniaków.
Pełnomocnik hodowcy: Agrico Polska sp.
z o.o.
BERBER
Odmiana bardzo wczesna, jadalna, w typie konsumpcyjnym ogólnoużytkowym. Daje duży plon
20
bulw, o dużym udziale w plonie ogólnym frakcji
handlowej. Bulwy średnie do dużych, okrągłoowalne, kształtne, o płytkich oczkach i jasnożółtym
miąższu. Miąższ zarówno surowy, jak i po ugotowaniu, nie ciemnieje. Zawartość skrobi średnio
12,5%. Odmiana odporna na mątwika ziemniaczanego. Podatna na wirusa Y, średnio odporna na
wirusa liściozwoju. Podatna na porażenie zarazą
ziemniaka. W rejonach dużego zagrożenia wirusami wymaga częstej wymiany sadzeniaków.
Pełnomocnik hodowcy: HZPC Agras sp. z o.o.
JUSTA (d. ZAH 12803)
Odmiana bardzo wczesna, jadalna, w typie
konsumpcyjnym ogólnoużytkowym do lekko mączystego. Dość plenna, o dużym udziale w plonie
ogólnym frakcji handlowej. Bulwy bardzo duże,
okrągłoowalne, kształtne, o płytkich oczkach i
żółtym miąższu. Miąższ zarówno surowy, jak i
po ugotowaniu, nie ciemnieje. Średnia zawartość
skrobi 13%. Cechuje się bardzo niską zawartością
cukrów redukujących, co predestynuje ją do przetwórstwa na chipsy. Odmiana odporna na mątwika
ziemniaczanego. Odporna na wirusa Y oraz średnio odporna na wirusa liściozwoju. Podatna na porażenie zarazą ziemniaka. Odmiana przydatna do
uprawy na terenie całego kraju, w rejonach dużego
zagrożenia wirusami wymaga częstej wymiany sadzeniaków.
Hodowca: HZ Zamarte sp. z o.o. – Grupa IHAR
MIŁEK (d. ZAH 12503)
Odmiana bardzo wczesna, jadalna, w typie konsumpcyjnym ogólnoużytkowym do lekko mączystego, polecana głównie do bezpośredniego spożycia. Daje duży plon bulw. Szybkie tempo gromadzenia plonu predestynuje tę odmianę do uprawy
na wczesny zbiór. Bulwy duże, okrągłoowalne,
kształtne, o dość płytkich oczkach i jasnożółtym
miąższu. Ciemnienie miąższu surowego bardzo
małe, po ugotowaniu nie występuje. Zawartość
skrobi średnio 14%. Odmiana odporna na mątwika
ziemniaczanego. Odporna na wirusa Y oraz średnio odporna na wirusa liściozwoju. Podatna na porażenie zarazą ziemniaka. Odmiana przydatna do
uprawy na terenie całego kraju.
Hodowca: HZ Zamarte sp. z o.o. – Grupa IHAR
BELLAROSA
Odmiana wczesna, jadalna, w typie konsumpcyjnym ogólnoużytkowym. Bardzo plenna, o bardzo
dużym udziale frakcji handlowej w plonie ogól-
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
nym. Tworzy bulwy bardzo duże, okrągłoowalne,
bardzo kształtne, o płytkich oczkach. Skórka czerwona, miąższ żółty. Miąższ zarówno surowy, jak i
po ugotowaniu, nie ciemnieje. Zawartość skrobi w
bulwach średnio 12%. Odmiana odporna na mątwika ziemniaczanego. Średnio odporna na wirusa
Y oraz odporna na wirusa liściozwoju. Bardzo podatna na zarazę ziemniaka. Odmiana przydatna do
uprawy na terenie całego kraju; w rejonach dużego
zagrożenia wirusami wymaga częstej wymiany sadzeniaków.
Pełnomocnik hodowcy: Europlant sp. z o.o.
grupie wczesnej cechuje się dużą odpornością na
wirusa Y oraz liściozwoju. Dość podatna na porażenie zarazą ziemniaka. Odmiana zalecana do
uprawy na terenie całego kraju.
Hodowca: PMHZ sp. z o.o. w Strzekęcinie
BENEK (d. ZAH 13003)
Odmiana średnio wczesna, jadalna, w typie
konsumpcyjnym ogólnoużytkowym do mączystego. Daje duży plon bulw, o dużym udziale frakcji
handlowej w plonie ogólnym. Bulwy średnie do
dużych, okrągłoowalne, kształtne, o płytkich oczEUGENIA (d. ZAH 12903)
kach i żółtym miąższu. Skłonność do ciemnienia
Odmiana wczesna, jadalna, w typie konsump- miąższu surowego, przed i po ugotowaniu, bardzo
cyjnym ogólnoużytkowym. Daje duży plon bulw, mała. Zawartość skrobi w bulwach około 14,5%.
o dużym udziale frakcji handlowej w plonie ogól- Odmiana odporna na mątwika ziemniaczanego.
nym. Bulwy duże, owalne, kształtne, o płytkich Cechą wyróżniającą odmianę na tle innych odmian
oczkach. Miąższ jasnożółty, zarówno surowy, jak średnio wczesnych jest duża odporność na wirusy
i po ugotowaniu, nie ciemnieje. Zawartość skro- Y i liściozwoju. Odmiana dość podatna na zarazę
bi w bulwach średnio 12%. Odmiana odporna na ziemniaka. Przydatna do uprawy na terenie całego
mątwika ziemniaczanego. Odporność na wirusa Y kraju, a zwłaszcza w rejonach o dużym zagrożeniu
duża, średnio odporna na wirusa liściozwoju, po- wirusami.
datna na zarazę ziemniaka. Przydatna do uprawy
Hodowca: HZ Zamarte sp. z o.o. – Grupa IHAR
na terenie całego kraju.
Hodowca: HZ Zamarte sp. z o.o. – Grupa IHAR
COURAGE
Odmiana średnio wczesna, jadalna, w typie
EWELINA (d. B 96/14/09)
konsumpcyjnym ogólnoużytkowym do mączyOdmiana wczesna, jadalna, w typie konsump- stego, szczególnie przydatna do przetwórstwa na
cyjnym ogólnoużytkowym do lekko mączystego, chipsy (mała zawartość cukrów redukujących).
o dobrym smaku. Bardzo plenna, o bardzo dużym Dość plenna, o dużym udziale w plonie ogólnym
udziale w plonie frakcji handlowej. Bulwy bardzo frakcji handlowej. Bulwy duże, o dość płytkich
duże, okrągłoowalne, kształtne, o bardzo płytkich oczkach, czerwonej skórce i jasnożółtym miąższu.
oczkach i żółtym miąższu, który po ugotowaniu Zawartość skrobi średnio 16,5%. Odmiana odporpraktycznie nie ciemnieje. Zawartość skrobi w bul- na na mątwika ziemniaczanego. Podatna na wiruwach średnio 13%. Odmiana odporna na mątwika sa Y, średnio odporna na wirusa liściozwoju oraz
ziemniaczanego. Podatna na wirusa Y, odporna na podatna na zarazę ziemniaka. Ze względu na niską
wirusa liściozwoju, podatna na zarazę ziemniaka. odporność na wirusy wymaga częstej wymiany saZalecana do uprawy w całym kraju, w rejonach dzeniaków.
dużego zagrożenia wirusami wymaga częstej wyPełnomocnik hodowcy: HZPC Agras sp. z o.o.
miany sadzeniaków.
Pełnomocnik hodowcy: Europlant sp. z o.o.
DALI
Odmiana średnio wczesna, jadalna, w typie
OWACJA (d. STB 11703)
konsumpcyjnym sałatkowym. Dość plenna, ma
Odmiana wczesna, jadalna, w typie konsump- najniższą zawartość skrobi spośród nowo zarejecyjnym ogólnoużytkowym do lekko mączystego. strowanych odmian w tej grupie wczesności (średBardzo plenna, o bardzo dużym udziale frakcji nio 12,8%). Bulwy średniej wielkości, owalne,
handlowej w plonie. Bulwy bardzo duże, okrągło- kształtne, o bardzo płytkich oczkach i jasnożółtym
owalne, o płytkich oczkach i jasnożółtym miąższu, miąższu. Miąższ surowy zarówno przed, jak i po
który po ugotowaniu nie ciemnieje. Zawartość ugotowaniu, nie ciemnieje. Odmiana odporna na
skrobi w bulwach średnio 13,5%. Odmiana odpor- mątwika ziemniaczanego. Średnio odporna na wina na mątwika ziemniaczanego. Wśród odmian w rusa Y oraz liściozwoju. Podatna na zarazę ziem21
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
niaka. Zalecana do uprawy w całym kraju; w rejonach dużego zagrożenia wirusami wymaga częstej
wymiany sadzeniaków.
Pełnomocnik hodowcy: HZPC Agras sp. z o.o.
MERIDIAN
Odmiana średnio wczesna jadalna, w typie konsumpcyjnym ogólnoużytkowym. Daje duży plon
bulw, o dużym udziale frakcji handlowej w plonie
ogólnym. Bulwy średnie do dużych, okrągłoowalne, bardzo kształtne, o bardzo płytkich oczkach
i żółtym miąższu. Wykazuje niską skłonność do
ciemnienia miąższu zarówno surowego, jak i po
ugotowaniu. Zawartość skrobi średnio 13,5%. Odmiana odporna na mątwika ziemniaczanego. Średnio odporna na wirusa Y oraz odporna na wirusa
liściozwoju. Podatna na zarazę ziemniaka. Zalecana do uprawy na terenie całego kraju; w rejonach
dużego zagrożenia wirusami wymaga częstej wymiany sadzeniaków.
Pełnomocnik hodowcy: Norika Polska sp. z
o.o.
QUINCY
Odmiana średnio wczesna, jadalna, w typie konsumpcyjnym ogólnoużytkowym do mączystego,
szczególnie przydatna do przetwórstwa na frytki
(mała zawartość cukrów redukujących). Bardzo
plenna, o dużym udziale frakcji handlowej w plonie ogólnym. Bulwy bardzo duże, podłużnoowalne, kształtne, o płytkich oczkach i jasnożółtym
miąższu. Zawartość skrobi średnio 16%. Odmiana
odporna na mątwika ziemniaczanego. Podatna na
wirusa Y oraz liściozwoju. Dość podatna na zarazę
ziemniaka. Odmiana ze względu na niską odporność na wirusy wymaga częstej wymiany sadzeniaków.
Pełnomocnik hodowcy: HZPC Agras sp. z o.o.
POKUSA (d. ZAH 11603)
Odmiana późna, skrobiowa, przydatna również
do przetwórstwa na frytki. Bardzo plenna o dużym
udziale frakcji handlowej w plonie ogólnym i bardzo dużych plonach skrobi. Zawartość skrobi nie
jest wysoka jak na tę grupę wczesności i wynosi średnio 18,5%. Bulwy bardzo duże do dużych,
okrągłoowalne, dość kształtne, o płytkich oczkach
i jasnożółtym miąższu. Ciemnienie miąższu surowego, zarówno przed jak i po ugotowaniu, małe.
Odmiana odporna na mątwika ziemniaczanego.
22
Odporna na wirusa Y, średnio odporna na wirusa
liściozwoju. Dość odporna na porażenie zarazą
ziemniaka. Zalecana do uprawy na terenie całego
kraju.
Hodowca: PMHZ sp. z o.o.w Strzekęcinie
SEKWANA (d. ZAH 13503)
Odmiana późna, skrobiowa. Bardzo plenna, o
bardzo dużym udziale frakcji handlowej w plonie
ogólnym. Plon skrobi bardzo duży, średnia zawartość skrobi 17,5% (najniższa w tej grupie użytkowej). Bulwy bardzo duże, okrągłoowalne, dość
kształtne, o dość płytkich oczkach i jasnożółtym
miąższu. Skłonność do ciemnienia miąższu surowego, zarówno przed jak i po ugotowaniu, mała.
Odmiana odporna na mątwika ziemniaczanego.
Bardzo odporna na wirusa Y i liściozwoju oraz zarazę ziemniaka (najwyższa odporność wśród nowo
zarejestrowanych odmian). Zalecana do uprawy na
terenie całego kraju.
Hodowca: HZ Zamarte sp. z o.o. – Grupa
IHAR
Rośliny strączkowe
GROCH SIEWNY
TERNO
Odmiana wąsolistna przeznaczona do uprawy
na suche nasiona do wykorzystania na paszę i konsumpcję. Termin kwitnienia i dojrzewania średni, okres kwitnienia dość krótki. Rośliny średnio
wysokie cechują się bardzo dobrą sztywnością w
początku kwitnienia, małą tendencją do wylegania
w końcu kwitnienia i zbliżoną do średniej przed
zbiorem. Rośliny dojrzewają dość równomiernie.
Skłonność do pękania strąków i osypywania nasion mała. Plon nasion i białka bardzo duży do dużego. Stabilnie plonująca. Odmiana żółtonasienna,
nasiona o bardzo dużej masie 1000 nasion (średnio
310 g) i średniej zawartości białka (średnio 21,2%
w s.m.- w suchej masie). W bardzo dużym stopniu
odporna na choroby pochodzenia grzybowego, w
szczególności na sprawcę zgorzeli podstawy łodyg
i mączniaka rzekomego. Odpowiednia do uprawy
na glebach kompleksów pszennych. Optymalna
obsada roślin około 110 szt./m2.
Pełnomocnik hodowcy: Oseva Polska sp. z o.o.
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
BOBIK
GRANIT
Odmiana samokończąca, przydatna do uprawy
na zbiór nasion paszowych, które cechuje względnie duża zawartość tanin. Termin kwitnienia i dojrzewania wczesny. Okres kwitnienia średni.
Rośliny średnio wysokie do niskich, wykazujące
dużą odporność na łamliwość łodyg. Wyleganie na
początku kwitnienia nie występuje, w fazie końca
kwitnienia - bardzo małe, a przed zbiorem małe do
bardzo małego. Podatność na choroby pochodzenia
grzybowego średnia do znacznej. Równomierność
dojrzewania dobra do bardzo dobrej, udział roślin
zielonych przed kombajnowaniem względnie średni. Skłonność do pękania strąków i osypywania
nasion mała. Masa 1000 nasion duża (średnio 540
g), zawartość białka w nasionach mała (średnio
28% w s.m.). Plon nasion dość duży, białka średni.
Z uwagi na wczesne dojrzewanie jest preferowana
do uprawy w rejonach, w których bobik dojrzewa
późno. Wymaga gleb żyznych dobrze utrzymujących wodę oraz zwiększonej ilości wysiewu - optymalna obsada roślin 60–65 szt./m2.
Hodowca: Hodowla Roślin Strzelce sp. z o.o.
– Grupa IHAR
KASZTELAN
Odmiana niesamokończąca (tradycyjna), przydatna do uprawy na zbiór nasion paszowych, które
cechuje znikoma zawartość tanin. Termin kwitnienia średni, dojrzewania dość późny. Okres kwitnienia dość długi. Rośliny dość wysokie. Wyleganie do fazy końca kwitnienia nie występuje, przed
zbiorem małe. Podatność na choroby pochodzenia
grzybowego średnia. Równomierność dojrzewania
dobra, udział roślin zielonych przed kombajnowaniem względnie średni. Skłonność do pękania strąków i osypywania nasion bardzo mała. Masa 1000
nasion dość duża (średnio 520 g), zawartość białka
w nasionach średnia (średnio 28,9% w s.m.). Nasiona cechuje jasna barwa okrywy nasiennej. Plon
nasion i białka dość duży. Wymagania glebowe typowe dla bobiku, optymalna obsada roślin około
50 szt./m2.
Hodowca: Hodowla Roślin Strzelce sp. z o.o.
– Grupa IHAR
MERLIN
Odmiana niesamokończąca (tradycyjna), przydatna do uprawy na zbiór nasion paszowych, które
cechuje znikoma zawartość tanin. Termin kwitnie-
nia i dojrzewania średni. Okres kwitnienia dość
długi. Rośliny średnio wysokie. Wyleganie na
początku kwitnienia nie występuje, w fazie końca kwitnienia - bardzo małe, przed zbiorem małe
do średniego. Podatność na choroby pochodzenia
grzybowego średnia, mała na rdzę bobiku. Równomierność dojrzewania dobra, udział roślin zielonych przed kombajnowaniem względnie mały.
Skłonność do pękania strąków i osypywania nasion bardzo mała. Masa 1000 nasion bardzo duża
(średnio 570 g), zawartość białka w nasionach
duża (średnio 29,5% w s.m.). Nasiona cechuje jasna barwa okrywy nasiennej. Plon nasion średni do
dość dużego, białka dość duży. Wymagania glebowe typowe dla bobiku, optymalna obsada roślin
około 60 szt./m2.
Pełnomocnik hodowcy: Oseva Polska Sp.
z o.o.
MISTRAL
Odmiana niesamokończąca (tradycyjna), przydatna do uprawy na zbiór nasion paszowych, które
cechuje znikoma zawartość tanin. Termin kwitnienia wczesny, dojrzewania średni. Okres kwitnienia
dość długi. Rośliny średnio wysokie. Wyleganie na
początku kwitnienia nie występuje, w fazie końca kwitnienia - bardzo małe, przed zbiorem małe
do średniego. Podatność na choroby pochodzenia
grzybowego średnia do znacznej, poza rdzą bobiku,
na którą jest podatna w stopniu małym do średniego. Równomierność dojrzewania dobra, udział roślin zielonych przed kombajnowaniem względnie
mały. Skłonność do pękania strąków i osypywania
nasion bardzo mała. Masa 1000 nasion bardzo duża
(średnio 585 g), zawartość białka w nasionach duża
(średnio 29,9% w s.m.). Nasiona cechuje jasna barwa okrywy nasiennej. Plon nasion dość duży, białka
duży. Wymagania glebowe typowe dla bobiku, optymalna obsada roślin około 60 szt./m2.
Pełnomocnik hodowcy: Oseva Polska sp. z o.o.
ŁUBIN WĄSKOLISTNY
KALIF
Odmiana niesamokończąca (tradycyjna), przydatna do uprawy na nasiona paszowe, cechuje się
małą zawartością alkaloidów. Termin kwitnienia
roślin i długość trwania tej fazy oraz termin dojrzewania średni. Termin tworzenia pędu głównego
23
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
wczesny do średniego. Rośliny średnio wysokie do
wyższych. Wyleganie w początku fazy kwitnienia
nie występuje, w końcu kwitnienia i przed zbiorem
jest małe. Charakteryzuje się małą podatnością na
porażenie chorobami fuzaryjnymi i opadziną liści.
Równomierność dojrzewania dobra. Skłonność
do pękania strąków i osypywania nasion bardzo
mała. Bardzo plenna w plonie nasion i białka. Zawartość białka ogólnego w nasionach średnia do
małej (średnio 29,1% w s.m.). Charakteryzuje się
nasionami z jasną okrywą. Masa 1000 nasion mała
(średnio 135 g). Odpowiednia do uprawy na glebach kompleksu żytniego bardzo dobrego.
Hodowca: Hodowla Roślin Smolice sp. z o.o.
– Grupa IHAR
ŁUBIN ŻÓŁTY
DUKAT
Odmiana niesamokończąca (tradycyjna), przeznaczona do uprawy na nasiona paszowe. Termin
kwitnienia roślin bardzo wczesny, dojrzewania
wczesny do bardzo wczesnego. Okres kwitnienia
średni. Termin tworzenia pędu głównego wczesny.
Rośliny średnio wysokie. Wyleganie w początku
fazy kwitnienia nie występuje, w końcu kwitnienia bardzo małe do małego, a przed zbiorem małe.
Wykazuje małą skłonność do porażenia patogenami wywołującymi choroby fuzaryjne. Równomierność dojrzewania bardzo dobra, a udział roślin
zielonych przed kombajnowaniem bardzo mały.
Bardzo plenna w plonie nasion i białka. Plonuje
stabilnie. Zawartość białka ogólnego w nasionach
duża do bardzo dużej (średnio 42,8% w s.m.), alkaloidów mała. Nasiona jasne z czarną ornamentacją, nie zawierają alkaloidu gramina. Masa 1000
nasion mała (średnio 130 g). Odpowiednia do
uprawy na glebach kompleksu żytniego dobrego.
Hodowca: Poznańska Hodowla Roślin sp. z o.o.
LORD
Odmiana niesamokończąca (tradycyjna), przydatna do uprawy na nasiona przeznaczone na cele
paszowe. Termin zakwitania roślin bardzo wczesny, dojrzewanie wczesne do bardzo wczesnego.
Długość fazy kwitnienia średnia. Termin tworzenia
pędu głównego średni do późnego. Rośliny średnio
wysokie. Wyleganie w początku fazy kwitnienia nie
występuje, w fazie końca kwitnienia bardzo małe
do małego, a przed zbiorem małe. Wykazuje małą
podatność na porażenie patogenami wywołującymi
24
choroby fuzaryjne. Dojrzewa bardzo równomiernie, udział roślin zielonych przed kombajnowaniem
bardzo mały. Plon nasion i białka średni. Zawartość
białka ogólnego w nasionach duża do bardzo dużej
(średnio 43,5% w s.m.), alkaloidów mała. Nasiona jasne z czarną ornamentacją zawierają śladową
ilość graminy. Masa 1000 nasion mała (średnio 135
g). Odpowiednia do uprawy na glebach kompleksu
żytniego dobrego.
Hodowca: Hodowla Roślin Smolice sp. z o.o.
– Grupa IHAR
SOJA
PRIPYAT
Termin kwitnienia roślin dość wczesny, dojrzewania średni do dość wczesnego. Rośliny średnio
wysokie. Wysokość osadzenia najniższych strąków – średnia do dość dużej. W początku fazy
kwitnienia nie wylega, natomiast w końcu kwitnienia nieznacznie, przed zbiorem w małym stopniu. Skłonność do wystąpienia chorób fuzaryjnych
i pochodzenia bakteryjnego mała. Dojrzewa dość
równomiernie. Pękanie strąków i osypywanie nasion małe. Bardzo plenna w plonie nasion i białka.
Nasiona o jasnej barwie okrywy nasiennej i znaczka charakteryzują się średnią zawartością białka
ogólnego (średnio 36,5% w s.m.), tłuszczu średnią
do dość dużej (średnio 22,5% w s.m.). Masa 1000
nasion – średnia do dość dużej (średnio 170 g). Zalecana obsada roślin około 60 szt./m2.
Pełnomocnik hodowcy: Oseva Polska sp. z o.o.
YANINA
Termin kwitnienia roślin dość wczesny, dojrzewania średni. Wysokość roślin i osadzenia najniższych strąków średnia. Wyleganie w początku
kwitnienia nie występuje, w końcu kwitnienia i
przed zbiorem jest małe. Skłonność do wystąpienia chorób fuzaryjnych i pochodzenia bakteryjnego mała. Równomierność dojrzewania dość dobra
do średniej, skłonność do pękania strąków i osypywania nasion mała. Plon nasion i białka ogólnego
duży do bardzo dużego. Zawartość białka ogólnego w nasionach średnia (średnio 35,9% w s.m.),
tłuszczu średnia do dość dużej (średnio 22,4%
w s.m.). Barwa okrywy nasiennej jasna, znaczka
jasnobrązowa. Masa 1000 nasion średnia (średnio
160 g). Zalecana obsada roślin około 60 szt./m2.
Pełnomocnik hodowcy: Oseva Polska sp. z o.o.
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Krystyna Tylkowska
Katedra Nasiennictwa Ogrodniczego AR w Poznaniu
RELACJA Z KONFERENCJI NA
TEMAT ZDROWOTNOŚCI NASION
W dniach 6–8 października
2006 r. w Bydgoszczy odbyła się
kolejna międzynarodowa konferencja poświęcona problematyce
zdrowotności nasion. Zorganizowało ją Polskie Towarzystwo
Fitopatologiczne wspólnie z
Akademią Techniczno-Rolniczą,
na terenie której toczyły się obrady, Polską Izbą Nasienną oraz
Państwową Insp ekcją Ochrony
Roślin i Nasiennictwa. Poprzednie konferencje odbyły się w Radzikowie (2000 r.) i Poznaniu (2003 r.).
Konferencji tej towarzyszyło hasło „Microorganisms
on Seeds – Harmfulness and Control”. Wzięło w niej
udział około 70 osób z 16 krajów, reprezentujących
uczelnie, instytuty, firmy nasienne, banki genów oraz instytucje sprawujące nadzór nad produkcją nasienną. Podczas dwóch pierwszych dni konferencji przedstawiono
referaty i doniesienia w formie plakatów, zaś w trzecim
uczestnicy zapoznali się z działalnością Laboratorium
Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa i Stacji Oceny Nasion.
Obrady rozpoczęło wystąpienie J.D. Bewley’a z
University of Guelph (Kanada), który przedstawił cele
działania International Society for Seed Sciences (ISSS),
dotychczasowe osiągnięcia Towarzystwa oraz zamierzenia na przyszłość. Następnie referaty wprowadzające
wygłosili: Jan Torp i Carmen Nieves Mortensen z Danish Seed Health Centre for Developing Countries, Valerie Cockerell ze Scottish Agricultural Science Agency,
Zdenka Prochazkova z Forestry and Game Management
Research Institute (Czechy), Inge M.B. Knudsen z Royal
Veterinary and Agricultural University (Dania) oraz Reyes Blanco z University of Almeria (Hiszpania).
J. Torp omówił znaczenie znajomości zdrowotności
nasion na wszystkich etapach produkcji nasion, w kwalifikacji oraz handlu, zwłaszcza międzynarodowym.
Podkreślił zadania, jakie stoją przed nauką, edukacją
i upowszechnianiem wiedzy na temat tych zagadnień.
C.N. Mortensen scharakteryzowała metody konwencjonalne i molekularne służące do wykrywania bakterii
w nasionach, podkreślając zalety i ograniczenia każdej
z nich. V. Cockerell przedstawiła działalność ISTA w
zakresie oceny nasion ze szczególnym uwzględnieniem
Komitetu Zdrowotności Nasion (Seed Health Committee). Poinformowała słuchaczy, że wszystkie metody
wykrywania patogenów w nasionach, opublikowane w
Przepisach Międzynarodowych ISTA są dostępne bezpłatnie w internecie pod adresem HYPERLINK „http://
www.seedtest.org” www.seedtest.org . Z. Prochazkova
omówiła znaczenie najważniejszych grzybów zasiedlających nasiona drzew liściastych i iglastych oraz dokonała przeglądu metod ich wykrywania. I.M.B. Knudsen
podała przykłady zastosowania Clonostachys rosea IK
726 do zaprawiania nasion przeciw grzybom zasiedlającym nasiona i występującym w glebie. Możliwe jest
także jego wykorzystanie do biokondycjonowania lub
w połączeniu z termoterapią. Mówiąc o zdrowotności
nasion przechowywanych w bankach genów, R. Blanco
podkreśliła, że niska temperatura umożliwia zachowanie żywotności grzybów, które je zasiedlają. Zwróciła
uwagę, że ze względu na ograniczone możliwości ich
wykrywania i zwalczania, szczególne duże znaczenie
mają działania profilaktyczne.
Spośród kolejnych wystąpień najwięcej dotyczyło
zdrowotności nasion poszczególnych gatunków w różnych rejonach geograficznych. W tej grupie zagadnień
znalazło się pierwsze doniesienie o przenoszeniu bakterii Acidovorax valerianellae z nasionami roszponki i
wykazanie, również po raz pierwszy, obecności Acidovorax avenae ssp. avenae na ryżu we Włoszech. Dyskutowano także nad zasadami ustalania maksymalnego
tolerowanego porażenia przez grzyby ziarna zbóż w
produkcji konwencjonalnej i ekologicznej.
Prace nad uszlachetnianiem nasion koncentrowały
się na efektywności zaprawiania chitozanem, kwasami
organicznymi, ekstraktami roślinnymi (np. grejpfrut,
oman lepki) i mikroorganizmami (np. Pseudomonas
chlororaphis, Trichoderma viride) w porównaniu z
fungicydami syntetycznymi oraz na mikologicznych
aspektach kondycjonowania.
W wystąpieniach dotyczących diagnostyki patogenów przenoszonych z nasionami omówiono metody
wykrywania Fusarium i Tilletia spp., Pseudomonas
syringae pv. glycinea, Xanthomonas oryzae pv. oryzae
oraz Pseudomonas i Pantoea spp.
W kilku pracach podkreślono znaczenie toksynotwórczości grzybów zasiedlających nasiona pszenicy,
żyta, pszenżyta i rzepaku, omówiono warunki wpływające na tworzenie toksyn oraz metody ich wykrywania.
Ponadto poruszono aspekty mikologiczne związane z
postępowaniem po zbiorze i przechowywaniem nasion
koniczyny czerwonej i białej, seradeli, zbóż oraz sosny
zwyczajnej i buka. Po raz pierwszy w programie konferencji znalazły się także wystąpienia poświęcone zdrowotności sadzeniaków ziemniaka.
Streszczenia referatów i plakatów są dostępne na stronie internetowej Katedry Fitopatologii Akademii Techniczno-Rolniczej. Następną konferencję zaplanowano na
2009 r. we Wrocławiu.
25
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Julita Anna Wawrowska
BOGUSŁAW KLESZCZYŃSKI (1885-1963)SPOŁECZNIK I WŁAŚCICIEL SKRZESZOWIC
-- TWÓRCA „HODOWLI ROŚLIN BRACI
KLESZCZYŃSKICH” I „TOWARZYSTWA
HANDLU ZBOŻEM”
1. Kleszczyńscy herbu Gryf
Rakowice położone na ziemi Michałowskiej, dobra wojewody chełmińskiego Rozeny, w XVII wieku stały się
gniazdem rodowym Kleszczyńskich. Zostały zakupione
przez protoplastę rodu Bogusława Kleszczyńskiego - Macieja Puttkammera. Na rodowych włościach pozostał Antoni Kleszczyński,
podkomorzy nadworny króla Stanisława Augusta. W drugiej połowie XIX wieku Kleszczyńscy
osiedli na dobrach skrzeszowickich, których dzieje
sięgają XV wieku, ich historia została związana ze
znanymi nazwiskami rodów polskich: Bonerów,
Ostrogskich, Morsztynów i Tarnowskich. Wśród
poprzednich posiadaczy wspominanych dóbr znaleźli się: książe Konstanty Ostrogski - hetman
wielki litewski, Andrzej Michał Morsztyn i Stanisław hr. Tarnowski.
Właśnie Edward, dziad Bogusława Kleszczyńskiego zakupił dobra Skrzeszowice na terenie
Królestwa Polskiego w powiecie miechowskim
od Stanisława hr. Tarnowskiego - dla swego syna
Bogusława Kleszczyńskiego sen. Miało to miejsce
około 1853 r.
Po dopełnieniu wszelkich formalności związanych z nabyciem majątku Edward wyjechał do
Wiednia, a na dobrach skrzeszowickich pozostał
jego syn B. Kleszczyński sen., który poświęcił
się rozwojowi hodowli bydła i mleczarstwa oraz
hodowli roślin. Po jego śmierci pieczę nad majątkiem sprawował jego syn – Bogusław, który przyczynił się do głównego rozwoju gospodarstwa i
odbudował go po zniszczeniach spowodowanych
działaniami w czasie pierwszej wojny światowej.
26
2. Młodość, kariera, środowisko rodzinne
Około 1884 r. Kleszczyńscy zamieszkali we
dworku w Skrzeszowicach, który po latach uzyskał miano „starego pałacu”. Rok później na świat
przyszedł ich najstarszy syn Bogusław - twórca
„Hodowli Roślin Braci Kleszczyńskich” w Polanowicach i „Towarzystwa Handlu Zbożem”.
Bogusław Kleszczyński urodził się w 6 kwietnia 1885 r. w Skrzeszowicach położonych w gminie Niedźwiedź nad rzeczką, Goszczanką.
Ojciec Kleszczyńskiego przejął prowadzenie
gospodarstwa po ojcu, z wykształcenia był inżynierem. Obdarzony doskonałym okiem hodowcy
rozpoczął hodowlę bydła. Był bardzo aktywnym
człowiekiem, nie tylko zasiadał w Sądzie Grodzkim w Słomnikach jako ławnik, ale był także
współzałożycielem Kieleckiego Towarzystwa
Rolniczego oraz członkiem wielu stowarzyszeń
ziemiańskich, a w 1905 r. należał do Towarzystwa
Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. W tymże samym roku wsparł chłopski ruch gminny. Nie
obce mu było również życie kulturalne, był wielkim miłośnikiem teatru, o czym świadczy zachowana niewielka kolekcja fotografii, przedstawiająca największe aktorki tamtych czasów.
Matka – Helena z Czarnomskich poślubiła jego
ojca w 1884 r., była kobietą z charakterem, dumna,
że jej mąż, który nie był najlepszą partią dla panny
Czarnomskiej z Warszawy został prawnym wykonawcą testamentu jej ojca - gen. WP Franciszka,
uczestnika powstania listopadowego, wykładowcy
w Szkole Podchorążych Jazdy w Warszawie.
Po śmierci męża w pozostała w Skrzeszowicach wraz z pięciorgiem dzieci: z córką Marią,
najstarszym synem, Bogusławem, córką Heleną
ur. w 1887 r. i młodszymi braćmi Kleszczyńskiego
– Edwardem ur. 6 września 1892 r. i Józefem Franciszkiem ur. w 1894 roku.
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Kiedy ojciec umierał w 1908 r. B. Kleszczyński
był dorastającym młodzieńcem, miał 23 lata. Silnie związany z ojcem, często towarzyszył mu w
jego podróżach (Belgia 1906 r.) i jak czas pokazał
przygotowując się do roli głowy rodziny oraz do
poprowadzenia hodowli i zarządu majątku.
Mimo młodego wieku Kleszczyński podołał
obowiązkom, jakie spadły na jego barki po śmierci ojca. Wypełniając wolę ojca i doceniając wagę
posiadania wykształcenia, posłał braci do szkół;
tak więc Edward ukończył w 1909 r. gimnazjum
w Krakowie, a w 1917 r. wyższe studia handlowe i
rolnicze w Wiedniu. Józef - najpierw szkołę realną
w Krakowie, później Hochschule für Bodenkultur
w Wiedniu, w 1928 r. otrzymał dyplom inżyniera
rolnictwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jedyna siostra Bogusława – Helena została zakonnicą i przełożoną ochronki ss. Skrytek w Kiełczewicach w Lubelskiem, którą ufundowała za swój
posag. Natomiast sam Kleszczyński zajął się prowadzeniem gospodarstwa, podczas gdy bracia po
ukończeniu szkół rozpoczęli służbę wojskową Edward w Legionach jako podkomendny patrolu
strzeleckiego I kadrowej, a następnie wzięli udział
w wojnie polsko-bolszewickiej: Edward jako dowódca w stopniu majora 11 pułku ułanów, Józef
jako ochotnik. Z drugiej strony po śmierci ojca
Kleszczyński był zobowiązany zabezpieczyć byt
rodzeństwa, dlatego gdy bracia: Edward i Józef
osiągnęli pełnoletniość musiał podzielić majątek
i powiększyć jego obszar. W wyniku przeprowadzonych podziałów od majątku zostały odłączone
Radziemice (241 ha) zakupione jeszcze przez ojca
Bogusława, które przypadły Edwardowi, później
dla Józefa B. Kleszczyński zakupił Stogniowice,
Jakubowice (550
ha) i Zagrody.
Po zakończeniu
pierwszej wojny
światowej trzeba
było
przystąpić
do odbudowy majątku. Do tej roli
został
doskonale przygotowany
twórca Towarzystwa Handlu Zbożem, dzięki studiom w HochschuBogusław Kleszczyński
le für Bodenkultur
(1885-1963)
w Wiedniu, gdzie
działał w organizacji studenckiej „Bratniak”, a potem w Krakowskim Towarzystwie Rolniczym. W
tym celu B. Kleszczyński w 1922 r. założył dwie
firmy: pierwszą w Polanowicach - „Hodowlę Roślin Braci Kleszczyńskich”, drugą w Krakowie
- „Towarzystwo Handlu Zbożem”, które w 1958
r. zostało przekształcone w „Krakowską Hodowlę
Roślin”. Firmy te odegrały ważną rolę w pracach
badawczych dotyczących hodowli roślin i produkcji nasion. Wkrótce stały się symbolem marki Hodowli Braci Kleszczyńskich znanej w kraju i na
świecie.
Rozległe kontakty handlowe nawiązane z takimi krajami jak: Anglia, Niemcy, Włochy, Belgia
i prestiż Hodowli Kleszczyńskich, sprawiły, że
majątek zaczął przynosić zyski i wykazywać nadprodukcję. W takiej sytuacji, by umożliwić lepszy
zbyt produktów rolnych, Kleszczyński powołał
do życia dwie kolejne firmy, które miały swe siedziby w Krakowie. Były to: „Sklep Wiejski” na ulicy Karmelickiej, z filią na ulicy
Siennej - z artykułami spożywczymi oraz
mleczarnia „Laktol”, otwarta przez Kleszczyńskiego w związku z prowadzoną w
gospodarstwie hodowlą krów mlecznych,
która dostarczała mieszkańcom miasta
zdrowe, przebadane mleko.
Po wkroczeniu wojsk radzieckich do
Skrzeszowic (18 stycznia 1945 r.), rodzina Kleszczyńskich podzieliła los większości rodzin ziemiańskich. 18 marca 1945 r.
musiała opuścić swój dom i majątek, została wysiedlona.
Po wysiedleniu Anna i Bogusław
Tzw. „stary pałac” Kleszczyńskich w Skrzeszowicach
Kleszczyńscy wraz z dziećmi zamieszka(Fot. J. Wawrowska).
li w Krakowie. Nagle znaleźli się w bar27
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
dzo trudnej sytuacji, cała rodzina
pozostała bez środków do życia.
Oszczędności, jakie Kleszczyński złożył w depozycie bankowym
przepadły, przejęte przez władze
radzieckie po 17 września 1939 r.
Właściwie tylko dzięki pomocy innych udawało im się związać koniec
z końcem.
Po wprowadzeniu reformy rolnej
PKWN twórca „Towarzystwa Handlu Zbożem” z dziećmi pozostał
w Krakowie, gdzie do końca życia
pracował w Krakowskiej Hodowli
Roślin. Ponadto swe życie zawodowe związał z Naczelną OrganiSzkoła w Luborzycy (fot. J. Wawrowska)
zacją Techniczną odnośnie spraw
rolnictwa oraz pozostawał w ścisłej
du na zaprzestanie działalności szkoły parafialnej
współpracy z dyrektorem Ogrodu
Botanicznego, z twórcą i przewodniczącym Tym- pod opieką Alma Mater.
Rodzina Kleszczyńskich miała na uwadze nie
czasowej Komisji Ochrony Przyrody w latach
1926-1949 - prof. UJ Władysławem Szaferem. tylko dobra oświaty, jej niebywałej hojności doDodatkowo dla Wydziału Rolniczego Uniwersy- świadczyły także pobliskie parafie w Biórkowie
tetu Jagiellońskiego sporządzał tłumaczenia pism Wielkim i w Luborzycy. Dzięki szczodrości Braci
Kleszczyńskich, w 1873 r., w zamian za udostępnaukowych z języka niemieckiego.
nienie miejsca pod grobowiec rodzinny, powstała
progotycka brama wraz z ogrodzeniem, która pro3. „Praca u podstaw” na rzecz społeczeństwa
Na przełomie XIX i XX wieku hasła „pracy u wadzi na cmentarz w Luborzycy. Zaś w tradycji
podstaw”, szerokiej akcji oświatowej, wydobycia parafii Biórków Wielki zachowała się wzmianka,
polskiej wsi z ciemnoty i zacofania gospodarczego, że około 1900 r., Kleszczyńscy ze Skrzeszowic odbyły bardzo popularne wśród ziemiaństwa. Hasła nowili kościół, dając nowy materiał na ściany, w
te nie były obojętne ziemiaństwu miechowskiemu, kuźni dworskiej kuto nowe krzyże na wierzchołki
znalazły silny oddźwięk w ziemi miechowskiej, wież... Również pod swoją opieką rodzina Kleszktóra dała początek szeroko pojętej pracy społecz- czyńskich miała ochronkę ss. Felicjanek w Krakonej nie tylko w rolnictwie, ale i w innych dziedzi- wie i uchodźców powstania warszawskiego, dla
nach życia społecznego. Praca ta stała się przykła- których Anna Kleszczyńska wynajmowała pokoje
na wsi.
dem i wzorem dla całego Królestwa.
Założenie dwóch firm, najpierw w 1922 r. w
Trzeba powiedzieć, że ziemiaństwo miechowPolanowicach
„Hodowli Roślin Braci Kleszczyńskie szczególnie wyróżniało się inicjatywą pod
skich”,
a
potem
w Krakowie „Towarzystwa Hantym względem. Wspomagano szkolnictwo chłopdlu
Zbożem”,
pozwoliło
Bogusławowi Kleszczyńskie, zakładano organizacje włościańskie, takie jak
„Jutrzenka”, Towarzystwo Opieki nad Dziećmi. skiemu i jego żonie Annie kontynuować tradycję
Do tak szacownego grona należała także rodzina rodzinną w działaniu na polu społecznym. Zanim
Kleszczyńskich ze Skrzeszowic, która zasłużyła jednak doszło do utworzenia wspomnianych firm,
się dla całej społeczności spiesząc jej z pomocą, Kleszczyński w 1911 r. wszedł w skład zarządu
a zarazem przyczyniając się do rozwoju kultury Powiatowej Rady Dobroczynności wraz z naczeli oświaty. W 1865 bądź 1870 r. ojciec B. Klesz- nikiem powiatu, Griegorijem Nowosielskim. Najczyńskiego ufundował nową szkołę, w Luborzycy. większym przedsięwzięciem Powiatowej Rady
Zapewne celem fundacji nestora rodu Kleszczyń- Dobroczynności była budowa nowego szpitala im.
skich była poprawa sytuacji szkolnictwa elemen- św. Anny w Miechowie rozpoczęta w 1874 r., któtarnego na wsi w powiecie miechowskim, która na ry działa do dzisiaj.
początku XIX wieku nie była najlepsza ze wzglę28
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Równocześnie Kleszczyński poszedł w ślady
swego ojca i pod koniec lat 20-tych ufundował
niewielką szkołę dla dzieci ze Skrzeszowic, w której powstanie zaangażował mieszkańców. Ponadto
przyczynił się do powstania miejscowej orkiestry
dętej „Skrzeszowianka” i Ochotniczej Straży Pożarnej, które wyposażył w potrzebne instrumenty.
Warto wspomnieć, że organizacje te istnieją i działają do dzisiaj, a w tym roku obchodziły 90-lecie
istnienia.
W 1922 r. Kleszczyński wraz z braćmi został
współorganizatorem Giełdy Zbożowo-Towarowej
w Krakowie na ulicy Jana 3, liczącej 250 członków. Oprócz tego twórca „Towarzystwa Handlu
Zbożem” zaangażował się w prace Związku Ziemian, który działał w Krakowie w okresie międzywojennym jako spółka, a po 1927 r., gdy nastąpiła
fuzja z Syndykatem Rolniczym i Związkiem Ekonomicznym Kółek Rolniczych, stał się centralną
instytucja ziemiańską, która swą działalność opierała na składkach wpłacanych przez członków. Na
jej czele stał prezes Andrzej Dworski wraz z Radą
Główną Związku. Celem Związku Ziemian i jego
oddziałów była reprezentacja interesów ziemiaństwa, udzielanie pomocy prawnej w sprawach
podatkowych, finansowych i ubezpieczeniowych,
czy przy zawieraniu umów handlowych odnośnie
do sprzedaży i kupna produktów rolnych. Jego
działalność obejmowała także organizację odczytów dla studiującej młodzieży ziemiańskiej. Odczyty te odbywały się w siedzibie tejże organizacji
ziemiańskiej w Krakowie na ul. Jana 3.
Również w 1922 r. Kleszczyński w swoim majątku zorganizował zakład „Hodowli Roślin Braci
Kleszczyńskich” w Polanowicach. Celem hodowli było prowadzenie badań oraz szerzenie wiedzy rolniczej. By móc rozpowszechniać najnowsze osiągnięcia nauk rolniczych, Hodowla Braci
Kleszczyńskich nawiązała współpracę z okręgiem
Kieleckiego Towarzystwa Rolniczego w Miechowie, z doświadczoną instytucją w tej kwestii.
Najprężniej Towarzystwo szerzyło wiedzę rolniczą na terenie powiatu miechowskiego, nie tylko
przy pomocy organizacji włościańskiej „Jutrzenka” na czele z Gabrielem Godlewskim, ale także przez działalność Kółek Rolniczych, spośród
których dwa znajdowały się w majątku Kleszczyńskich. Były to: Kalina Wielka - Radziemice
(1911 r.), którego prezesem był B. Kleszczyński
oraz Czechy - Niegardów (1912 r.). Organizowały one odczyty, pogadanki, wycieczki, zakładały
biblioteki, zaopatrywały członków w nasiona i nawozy sztuczne.
Partnerem Towarzystwa w upowszechnianiu
wiedzy rolniczej była „Hodowla Roślin Braci
Kleszczyńskich”. Zarówno Hodowla, jak i sami
Kleszczyńscy, byli bardzo silnie związani z Kieleckim Towarzystwem Rolniczym. Najpierw za
sprawą ojca Kleszczyńskiego, który prężnie działał w jego szeregach, później przez samego Kleszczyńskiego, który w 1909 r. należał do delegacji
hodowli koni, reprezentował Towarzystwo w Radzie Głównej Centralnego Towarzystwa Rolniczego w Warszawie. Ponadto uczestniczył w pracach
Komisji drogowej przy C.T.R. w Warszawie, a
w 1913 r. zasiadał w komisji wraz z Romualdem
Szporem, Juliuszem Zdanowskim i J. Grabowskim, która oceniała bydło wystawione na Pokazie
Bydła zorganizowanym w Miechowie.
Zakład Braci Kleszczyńskich nie ograniczał
się jedynie do prowadzenia badań i doświadczeń.
Oprócz działalności hodowlanej prowadził działalność oświatową, popularyzując wiedzę rolniczą, w
ten sposób przyczyniając się do podniesienia poziomu kultury rolnej. W tym celu brał aktywny
udział w konkursach i odczytach rolniczych organizowanych przez Okręgowe Towarzystwo Rolnicze, z chęcią dostarczając materiały demonstracyjne i dane z doświadczeń.
Innym sposobem na szerzenie wiedzy na temat
zachodzących zmian w rolnictwie było przyjmowanie wycieczek w okresie wiosennym i letnim.
Hodowlę Kleszczyńskich bardzo licznie odwiedzali członkowie Okręgowego Towarzystwa Rolniczego i drobni rolnicy. Równie chętnie zakład
zwiedzały wycieczki wyższych uczelni, towarzystw i innych organizacji krajowych i zagranicznych. Za każdym razem grupy zwiedzających
liczyły po kilkuset uczestników. Ponadto Bracia
Kleszczyńscy poszerzyli ofertę dla wycieczkowiczów, umożliwiając im zobaczenie także ogrodu
owocowo-warzywnego, prowadzonego w Jakubowicach przez żonę Józefa Kleszczyńskiego Bronisławę z Sopińskich.
Popularyzacja najnowszych osiągnięć nauk rolniczych ze strony „Hodowli Roślin Braci Kleszczyńskich” odbywała się także przez publikację
prac naukowych i popularnych inż. Zygmunta Mazurkiewicza, który był kierownikiem naukowym
hodowli. Do 1929 r. ukazały się drukiem jego dwie
publikacje naukowe. Były to: „Korelacje u Kupkówki (Dactylis Glomerata)” i „Zmienność w czystych linjach i w populacji pszenicy jarej”, obydwie
29
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
prace zostały zamieszczone w Roczniku Nauk Rolnych i Leśnych” – pierwsza z nich w tomie XIII,
druga w XVII. Ukazały się także inne prace inż.
Mazurkiewicza. Niektóre z nich były drukowane
kosztem Braci Kleszczyńskich bądź Spółki A. Dobrzański jako osobne odbitki, które były rozsyłane
do Towarzystw i Kółek Rolniczych lub rozdawano
je zwiedzającym. Oprócz szerzenia wiedzy rolniczej „Hodowla Braci Kleszczyńskich” zajmowała
się hodowlą roślin i doświadczalnictwem.
4. Prace badawcze prowadzone w „Hodowli
Roślin Braci Kleszczyńskich”
Ponad sto lat temu prace nad uzyskaniem rodzimych gatunków budziły ogromne zainteresowanie.
Już w XVII w. odkryto, że do siania należy wybierać tylko najlepsze ziarna. Jednakże przełom w
polskiej hodowli nastąpił dopiero w 1860 r. Wówczas to znakomity hodowca, jakim był Wiesław
Pepłowski w Sarnowie, wyhodował nowy gatunek
pszenicy - pszenicę Sarnowską. Był to początek
prac hodowlanych w Polsce. Inicjatywa na tym
polu była imponująca. Powstawało wiele szkół,
np. Kazimierza Miczyńskiego czy Aleksandra Janasza. Druga szkoła to szkoła krakowska (Julian
Dobrzański, Bogusław Kleszczyński sen.).
Również w tej dziedzinie znaczący był dorobek
ziemian powiatu miechowskiego i jędrzejowskiego. W tym miejscu należy wymienić Juliana Dobrzańskiego. Zabiegi przez niego podjęte w dziedzinie hodowli burka cukrowego były krokiem
naprzód w pracach nad uszlachetnianiem roślin w
Polsce oraz przyczyniły się do rozwoju przemysłu. Zostały rozpoczęte w 1870 bądź w 1872 r. i
były prowadzone do 1888 r. w Budziszowicach na
terenie powiatu jędrzejewskiego. W późniejszym
czasie dzieło ojca kontynuował Antoni Dobrzański. Prace te wymagały sporych nakładów finansowych, których sam hodowca nie był w stanie
ponieść, dlatego też powszechną praktyką było zakładanie spółek, jak np. powstała w 1902 r. „Hodowla i zbiorowa produkcja nasion A. Dobrzański, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością”,
bądź instytucji prywatnych, jak założona w 1905 r.
„Hodowla Roślin Braci Kleszczyńskich”.
Gospodarstwo Kleszczyńskich, gdzie mieściła
się „Hodowla Roślin Braci Kleszczyńskich”, znajdowało się w południowej części powiatu miechowskiego, w gminie Niedźwiedź, w województwie kieleckim. W całości obejmowało 1.519,25
ha roli. Sąsiadowało z posiadłością hrabiego Antoniego Kazimierza Wodzickiego - od północy,
30
od południa z ziemiami należącymi do Józefa Zubrzyckiego i do Zofii Zawiszy-Kern. Od zachodu
z dobrami Jana z rodu Radwanów, a od wschodu
ze wsią Łososkowice, będącą niegdyś własnością
kapituły krakowskiej. W jego skład wchodziły
majątki należące do braci Kleszczyńskich: Bogusław – jako najstarszy z braci był w posiadaniu:
Skrzeszowic, Szczepanowic i Polanowic; w sumie
715,61ha roli. Ponadto należały do niego dwa lasy
w Polanowicach i w Skrzeszowicach oraz nieużytki. Na majątek Edwarda składały się wsie: Radziemice i w późniejszym czasie Czechy, zaś najmłodszy z braci, Józef, był właścicielem Jakubowic i
Stogniowic. Poszczególne majątki obejmowały
kolejno: 392 ha roli, 411,6 ha roli.
„Hodowla Roślin Braci Kleszczyńskich” rozpoczęła działalność w 1922 r. Jej zalążkiem stała się
Hodowla Zbóż założona w Polanowicach w 1905
r. przez Bogusława Kleszczyńskiego sen., który
przystąpił do spółki „Hodowla i zbiorowa produkcja nasion A. Dobrzański spółka z o.o.” wraz
z innymi ziemianami powiatu miechowskiego.
Zarząd spółki znajdował się w Słomnikach, gdzie
wybudowano centralne magazyny i czyszczalnię.
Pozwoliło to na zdobycie funduszy na prowadzenie prac, zarówno jednej, jak i drugiej stronie.
Wówczas kierownictwo naukowe hodowli powierzono prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego Stanisławowi Jentysowi. Trudności z komunikacją i
chęć ułatwienia dotarcia do hodowli prof. Jentysowi spowodowały, że hodowla buraków została
przeniesiona z Budziszowic do majątku Kleszczyńskich - Radziemice. Hodowlą tą kierował od
1923 r. Tadeusz Machnicki, zaś dalszy rozwój nastąpił w ramach „Towarzystwa Handlu Zbożem”
założonego w 1922 r. przez B. Kleszczyńskiego.
Gospodarstwo Braci Kleszczyńskich, podobnie jak inne gospodarstwa nasienne, na początku
swą reprodukcję rozpoczęło na podstawie obcych
odmian, by później przejść stopniowo do własnej hodowli. Od 1905 r. „Hodowla Roślin Braci
Kleszczyńskich” datowała rozpoczęcie własnej
produkcji. Najwcześniej prace hodowlane były
prowadzone nad pszenicą ozimą, zwaną syberyjską, sprowadzoną do Skrzeszowic ze Wschodniej
Małopolski, następnie selekcją objęto odmianę
New Jersey oraz Wysokolitewkę, pochodzącą z
Wysoko Litewskiego i Fűrst-Hatzfeld.
Lata wojny spowodowały spowolnienie dynamiki rozwoju hodowli. Wówczas wszystkie wysiłki zostały skierowane na zachowanie materiału selekcyjnego i ciągłości hodowli. Poniesione zabiegi
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
przyczyniły się do tego, że w 1918 r. produkcja
nasion została przywrócona do poziomu z czasów
przedwojennych.
Od zakończenia wojny światowej był widoczny
stały postęp hodowli i wzrost materiału hodowlanego. To skłoniło Kleszczyńskiego i jego braci,
Edwarda i Józefa, do wydzielenia osobnego pola
selekcyjnego i do założenia w 1922 r. Zakładu
Hodowli Roślin w Polanowicach, który później
stał się jednym z filarów „Towarzystwa Handlu
Zbożem” i od 1923 r. rozwijał się w ramach THZ.
Był samodzielną jednostką administracyjną, która posiadała własne budynki, pole selekcyjne, inwentarz żywy i martwy oraz personel robotniczy.
Zarząd „Hodowli Roślin Braci Kleszczyńskich”
znajdował się w Krakowie na ulicy Warszawskiej
19/21. W jego skład wchodzili trzej bracia: Bogusław, Edward i Józef. Głównym reprezentantem
firmy był Bogusław Kleszczyński oraz inż. Zygmunt Mazurkiewicz.
Prężny rozwój Hodowli był możliwy dzięki
dobrej organizacji, dobrego zaplecza technicznego i naukowego w postaci inż. Z. Mazurkiewicza.
Rozciągłość prac Hodowli Braci Kleszczyńskich
była imponująca. Objęła doświadczalnictwo i produkcję nasion m.in. zbóż i traw oraz doświadczalnictwo nawozowe w celu wypośrodkowania odpowiednich nawozów dla miejscowych gleb i ich
dawek dla roślin zbożowych i okopowych.
Zaś zaplecze techniczne zapewniał bardzo dobry materiał hodowlany sprowadzany z takich
krajów jak: Niemcy, Czechosłowacja, Rumunia,
Węgry, Austria, Włochy, Persja, Japonia itd.
Wraz z biegiem rozwoju firmy Kleszczyńskich
poszerzał się zakres prac i produkcja nasion tak,
że Hodowla okazała się być za mała. Dlatego też
kontraktowano inne majątki na terenie Polski,
dzięki czemu równocześnie hodowano odmiany
odporne na warunki klimatyczne i glebowe w
innych częściach kraju. Filiami Hodowli Braci
Kleszczyńskich został m.in. majątek Jabłonków,
własność Choińskiego-Dzieduszyckiego i majątek
Surochów-Pełkin, własność ks. Czartoryskiego.
Prace nad zbożami i trawami doprowadziły do
powstania nowych odmian roślin, uprawianych
w całej Polsce i nie tylko. W swej ofercie Bracia
Kleszczyńscy mieli takie odmiany jak: pszenica
Elekta, Jęczmień Skrzeszowicki i wiele innych.
Jednakże największym sukcesem było wprowadzenie do hodowli odmiany Wysokolitewki
Sztywnosłomy.
Jak widać „Hodowla Roślin Braci Kleszczyńskich” wniosła ogromny wkład do dorobku polskiej
hodowli, o czym świadczą wieloletnie doświadczenia w wyniku, których uzyskano wiele odmian
zbóż. Wyniki doświadczeń były o tyle ważne, iż
były dowodem na to, że nawet z obcych odmian
firma Braci Kleszczyńskich, na drodze prac hodowlanych, mogła wyprodukować odmianę dla
miejscowych warunków korzystniejszą, jeśli tylko
odmiany te wcześniej się zaaklimatyzowały. Prace
hodowlane prowadzone przez firmę Braci Kleszczyńskich miały na celu uzyskanie takich odmian,
które swobodnie mogły być uprawiane nie tylko
na miejscowych glebach, ale i w całym kraju.
Dzięki współpracy z takimi instytucjami jak:
Centralna Sekcja dla Spraw Nasiennictwa w Warszawie, Sekcja Nasienna przy Małopolskim Towarzystwie Rolniczym w Krakowie, Sekcja Nasienna
przy Izbie Rolniczej w Poznaniu, Centralne Towarzystwo Rolnicze w Warszawie i Okręg Towarzystwa Rolniczego w Miechowie, Hodowla Roślin
Braci Kleszczyńskich mogła potwierdzić swe
badania. Sprawozdania tych instytucji donosiły,
że odmiany wyhodowane przez Braci Kleszczyńskich z powodzeniem mogły być uprawiane nie
tylko w okolicy hodowli, ale i w całym kraju, gdyż
takie odmiany jak: Wysokolitewka dawała bardzo
dobre plony na terenie powiatu: krakowskiego, olkuskiego, miechowskiego, pińczowskiego, Elekta
w okolicach Brodów i na Pomorzu. Oprócz tego
doświadczenia Bełsko-Sokolskiego Koła Doświadczalnego wykazały, że na tamtejszych terenach bez zarzutu sprawdziła się Podolanka.
Firma Kleszczyńskich nie poprzestała tylko na
produkcji nasion i prowadzeniu prac hodowlanych.
Rozpowszechniała wiedzę rolniczą i brała aktywny udział w konkursach odmianowych prowadzonych w gospodarstwach włościańskich przez C.T.R
w Warszawie i Okręg T.R. w Miechowie oraz w
wystawach rolniczych. Za działalność na polu
hodowli roślin otrzymała: w 1924 r. duży srebrny
medal na Pierwszej Wystawie Polskiego Komitetu
Wystaw Rolniczych we Lwowie i w 1925 r. także została nagrodzona dużym srebrnym medalem
Ministerstwa Rolnictwa i Dóbr Państwowych na
Pierwszej Pomorskiej Wystawie Rolnictwa i Przemysłu w Grudziądzu. Wszystko to sprawiło, że
„Hodowla Roślin Braci Kleszczyńskich” stała się
solidnym filarem „Towarzystwa Handlu Zbożem”
i mogła dalej powiększać swój dorobek. Najlepiej
o randze firmy i solidności prac, świadczył fakt, że
mimo zmiany sytuacji politycznej po 1945 r., od31
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
„Hodowla Roślin Braci Kleszczyńskich”- znak handlowy używany przez firmę.
biorcy polskiego zboża i nasion domagali się, by
ich jakość nadal była gwarantowana nazwiskiem
Kleszczyńskich.
5. Działalność „Towarzystwa Handlu Zbożem”
Dnia 11 lipca 1922 r. w Krakowie w Kancelarii Notarialnej na ul. Jana 6, w obecności doktora
praw Jana Mycińskiego, został spisany akt notarialny, wyrażający wolę zebranych o powstaniu
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą „Towarzystwo Handlu Zbożem”. Pod aktem
tym złożyli swe podpisy: w pierwszej kolejności
ojciec nowopowstałej firmy – Bogusław Kleszczyński – właściciel Skrzeszowic, następnie Stanisław Niemirycz – obywatel ziemski, zamieszkały
w Krakowie na ulicy Piotra Michałowskiego 6,
Piotr Olejnik – przemysłowiec, reprezentant firmy
z Warszawy „Dom handlowy Olejnik, Tarnowski”
oraz ich zastępcy w osobach: Marcjana Woźniakowskiego – właściciela Biórkowa, Tadeusza
Kozłowskiego z Przybysławic, reprezentowanego właściwie przez Bogusława Kleszczeńskiego,
którego uczynił swym pełnomocnikiem i Janusza
Tarnowskiego.
Główna siedziba spółki znajdowała się w Krakowie na ulicy Karmelickiej 23. Jej organizację
określał wyżej wymieniony akt notarialny, który
ustanawiał trzy organy spółki, tzn. trzech zawiadowców i ich zastępców, Komisję Rewizyjną i
Walne Zgromadzenie. Reprezentantami Towarzystwa byli zawiadowcy, którzy równocześnie zarządzali firmą i działali w jej imieniu oraz
przyjmowali nowych członków spółki. Byli nimi:
Stanisław Niemirycz, Piotr Olejnik i Bogusław
Kleszczyński, który był nie tylko chargé d’affaires
firmy, ale i jej dyrektorem w latach 1922-1950. W
32
późniejszym czasie na tym stanowisku zastąpił go
Bronisław Zduń.
Towarzystwo w swych szeregach skupiało wielu ziemian, prężnie działających na rzecz rozwoju
polskiego rolnictwa i hodowli. Członkami Towarzystwa m.in. byli: bracia Bogusława Kleszczyńskiego – Józef i Edward, Henryk Zubrzycki (Goszcza) i Teofil Szańkowski, (Wierzbno), Władysław
Dobrzański - prezes spółki „Hodowla i zbiorowa
produkcja nasion A. Dobrzański spółka z o.o”.
Również członkiem Towarzystwa od 1925 r. był hr.
Ludwik Hieronim Morstin - literat, redaktor „Pamiętnika Warszawskiego”, który właśnie powrócił
do swego majątku w Pławowicach, a od 1928 r. w
szeregach działaczy THZ znalazł się także Juliusz
Zdanowski, dyrektor naczelny Polskiego Banku
Komunalnego w Warszawie. To tylko niektórzy
członkowie „Towarzystwa Handlu Zbożem”, gdyż
nie sposób wymienić wszystkich.
„Towarzystwo Handlu Zbożem” rozpoczęło swą działalność od momentu, gdy 25 sierpnia
1922 r. Prześwietny Sąd Okręgowy jako handlowy
– oddział II w Krakowie dokonał wpisu do rejestru handlowego i prowadziło ją do 1958 r., kiedy
wszystkie prywatne hodowle w tym i Towarzystwo na mocy dekretu z 24 lutego 1958 r. stało się
własnością państwa. Od chwili powstania firma
bardzo aktywnie działała. W 1922 r. miała już filie: w Warszawie, którą był „Dom handlowy Olejnik, Tarnowski”, w Sieradzu, gdzie zarząd spółki
udzielił prokury Stefanowi Włodarskiemu oraz
we Włocławku na ulicy Tumskiej 1, z Rodrygiem
Trepką na czele i we Lwowie, gdzie pełnomocnictwa handlowego udzielono Mieczysławowi Łasinowi. W 1927 r. kolejnym przedstawicielem firmy
został Józef Feliks Zubrzycki, który był właścicielem majątku w Prokocimiu i członkiem zarządu THZ. Mało tego, wkrótce dynamiczny rozwój
spółki spowodował, że „Towarzystwo Handlu
Zbożem” zdobyło silną pozycję handlową. Wykorzystało ją jako środek do zaistnienia zarówno
w kraju, jak i w innych państwach europejskich,
nie tylko jako eksporter swych produktów. Dobra
organizacja firmy i sprawne działanie oraz już znana pozycja umożliwiły głównemu organizatorowi
THZ utworzenie przedstawicielstwa Towarzystwa
w Austrii, Szwajcarii, Jugosławii i w Północnych
Włoszech. Pozwoliło to na prowadzenie prac badawczych przez zakładanie poletek doświadczalnych w tych krajach, które zostały zaniechane na
skutek likwidacji przedstawicielstw firmy przez
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Kleszczyńskiego, w wyniku zmian politycznych
po 1945 r. w kraju.
Firma założona przez B. Kleszczyńskiego oferowała szeroki wachlarz usług obejmujący przede
wszystkim handel i produkcję ziemiopłodów, tj.
trawy, zboża, warzywa, buraki pastewne, gorczyca, koniczyna, len, łubin, mak, rzepak, wyka, ziemniaki oraz maszyny i narzędzia rolnicze, węgiel,
makuchy i nawozy sztuczne. Solidną podstawę
dla działalności „Towarzystwa Handlu Zbożem”
tworzyły dwie firmy, które weszły w jego skład.
Były to: „Hodowla Roślin Braci Kleszczyńskich”,
o której wcześniej była już mowa oraz „Hodowla
i zbiorowa produkcja nasion A. Dobrzański spółka
z o.o”. Toteż równocześnie prowadzono badania
i doświadczenia na zbożach, trawach i roślinach
motylkowatych. Ponownie uzyskano nowe odmiany jak: owies Żółty i Biały Mazur, Rychlik Oberek. Nowe sukcesy były możliwe dzięki współpracy naukowej z prof. Józefem Przyborowskim,
który prowadził w Katedrze w Polanowicach bogatą kolekcję odmian zbóż, pochodzących prawie
z całego świata. Prof. Przyborowski był częstym
gościem tamtejszej hodowli, służąc jej swą wiedzą
i doświadczeniem. W czasie okupacji ponownie
zaczęto współpracować dr Lipińskim, który w latach 1939-1945 zaczął prowadzić w majątku Czechy hodowlę pszenicy i ziemniaków.
W ogóle lata 30-ste upłynęły „Towarzystwu
Handlu Zbożem” pod hasłem podejmowania nowych inicjatyw; był to „złoty wiek” dla firmy. W
związku z budową linii kolejowej Kraków-Warszawa w 1934 r., która przecinała Polanowice, pojawił się projekt, by przez łąki przeprowadzić linię
kolejową, łączącą majątek z główną trasą pociągu,
by umożliwić lepszy transport produktów gospodarczych. Niestety wybuch drugiej wojny światowej spowodował, że plan ten nie został zrealizowany. W tym czasie rozpoczęto w Polanowicach
hodowlę warzyw opartą na metodzie doboru indywidualnego. Na tym polu także odniesiono pokaźne sukcesy, wykorzystując w pracach odmiany roślin dziko rosnących i odmiany zagraniczne. Przed
1939 r., w wyniku prowadzonych prac hodowlanych, otrzymano Szpinak Matador, który pochodził z kolekcji Uniwersytetu Jagiellońskiego i był
uprawiany w Polanowicach do 1939 r., następnie
w 1960 r. kontynuacja nastąpiła w Skibicach w
powiecie włocławskim. Kolejnym sukcesem było
wyhodowanie Pietruszki Cukrowej, która pochodziła z oryginalnej odmiany Vilmorin’a. Jej dalsza
hodowla na przełomie lat 1962 i 1963 została prze-
kazana do ZNOS oraz Cebuli Żytawskiej, pochodzącej z miejscowej odmiany koło Proszowic. W
1968 r. prace nad tym gatunkiem zostały przejęte
przez SHRO Pawłowice koło Warszawy.
Powstanie Towarzystwa musiało być dość znaczącym wydarzeniem skoro wzbudziło zainteresowanie prasy. Gazeta Lwowska, Monitor Polski czy
Zbiór ogłoszeń firmowych Trybunałów Handlowych
- stały dodatek do przeglądów prawa i administracji,
donosiły o powstaniu nowej firmy założonej przez
B. Kleszczyńskiego, St. Niemirycza i P. Olejnika.
Ale, co ważniejsze, powołanie do życia tejże organizacji ziemiańskiej, pozwoliło na zdobycie upragnionych funduszy na prowadzenie działalności
handlowej, doświadczeń i badań. A były to fundusze wcale niemałe. Spółka w 1922 r. dysponowała
kapitałem w wysokości 24.000.000 marek polskich,
sam Kleszczyński wniósł wówczas 5.250.000 MP,
podczas gdy Piotr Olejnik - w imieniu firmy „Dom
handlowy - 5.000.000 MP. Innym sposobem finansowania podejmowanych praktyk przez „Hodowlę
Roślin Braci Kleszczyńskich” i przez nowopowstałą firmę Kleszczyńskiego były środki własne i kredyty. Z tej ostatniej możliwości Bracia Kleszczyńscy skorzystali w latach 30-tych. Wówczas Bank
Gospodarstwa Krajowego w Krakowie udzielił
im kredytu hipotecznego na sumę 35.350 złotych,
następnie kredytu krótkoterminowego pod zastaw
zboża. Ponadto Kleszczyńscy nawiązali stosunki
kredytowe z takimi instytucjami jak: Towarzystwo
Kredytowe Ziemskie w Warszawie, Państwowy
Bank Rolny i Bank Związku Spółek Zarobkowych.
W każdym bądź razie cały trud pomysłodawców i
działalność Towarzystwa uwieńczyła w 1930 r. Wystawa Rolnicza w Liége w Belgii, którą swą obecnością zaszczycił król Belgii Albert II. Upamiętnia
to jego wpis do księgi pamiątkowej, co było powodem do dumy całej rodziny Kleszczyńskich. Po
1945 r. Towarzystwo nie zaprzestało działać, ale w
1951 r. zostało poddane nadzorowi państwowemu,
a następnie znacjonalizowane i przekształcone w
przedsiębiorstwo państwowe.
W okresie międzywojennym hodowla roślin
była prowadzona nadal przez właścicieli majątków ziemskich i spółki hodowców. Wówczas jej
ośrodkami były: Kazimierza Wielka, Budziszowice, Radziemice, Polanowice i Mikulice. Po wyzwoleniu sytuacja ta uległa zmianie. W 1951 r. w
celu kontynuacji i koordynowania prac hodowlanych powołano Państwowe Zakłady Hodowli Roślin, a wszystkie prywatne hodowle zostały
33
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
upaństwowione zgodnie z
decyzją Ministerstwa Rolnictwa. Tak więc, po 36 latach
działalności „Towarzystwo
Handlu Zbożem” w 1958 r.
przestało istnieć. Podstawą
działania nowego przedsiębiorstwa państwowego
były prace Juliana Dobrzańskiego, Bogusława Kleszczyńskiego i jego braci, inż.
Zygmunta Mazurkiewicza,
Stanisława Buszczyńskiego
Wpis króla Belgii Alberta II, dokonany w księdze pamiątkowej
oraz znakomitej, skądinąd
z Wystawy Rolniczej w Liége w 1930 r.
bardzo licznej, grupy polpt. Bogusław Kleszczyński (1885-1963) społecznik
skich hodowców.
i właściciel Skrzeszowic.
Mimo, że „Towarzystwo Handlu Zbożem” „zaWarto wspomnieć, że Kleszczyński rozpoczął
przestało” swej działalności, osoba Bogusława
prace badawcze i hodowlane na terenie zaboru
Kleszczyńskiego nadal była związana z polską horosyjskiego, gdzie w porównaniu z zaborem audowlą i z Krakowską Hodowlą Roślin. B. Kleszstriackim (tut. dopiero w 1903 r. powstał Zakład
czyński do końca życia pracował w Krakowskiej
Doświadczalny w Mydlnikach prowadzony przez
Hodowli Roślin, kierując kontrolą jakości nasion.
Kazimierza Rogóyskiego), prężnie rozwijały się
stacje hodowli roślin. W tym czasie „Hodowla
6. Zakończenie
Roślin Braci Kleszczyńskich” była jedną z pierwDziś po dawnych właścicielach Skrzeszowic
szych na terenie zaboru rosyjskiego, obok hodowli
pozostał tylko biały dziewiętnastowieczny dwow Chruszczowie (1905 r.) i w Kaliszu (1906 r.).
rek, zwany obecnie „starym pałacem”, oraz tzw.
Dorobek Hodowli stworzonej przez Kleszczyń„nowy pałac”-wybudowany przez B. Kleszczyńskiego i jego współpracowników był bardzo znaskiego, złożony z części mieszkalnej i oranżerii,
czący dla polskiej hodowli roślin. O jego randze
otoczony parkiem i stawami, stanowiący część
świadczy fakt, że przez ponad pół wieku nazwisko
zespołu dworskiego Kleszczyńskich. Prowadziła
„Kleszczyński” było niepodważalnym gwarando niego droga, zwana przez miejscową ludność
tem jakości hodowanych nasion. Ponadto prace
„drogą przez biały most”, który mimo upływu lat
hodowlane rozpoczęte niegdyś przez „Hodowlę
wciąż przez okolicznych mieszkańców jest kojaRoślin Braci Kleszczyńskich” w Polanowicach i
rzony z osobą i dorobkiem Bogusława KleszczyńSkrzeszowicach są prowadzone nadal przez Małoskiego.
polską Hodowlę Roślin - HBP sp. z.o.o.
Trudno też o charakterystykę osoby Bogusława
Kleszczyńskiego. Dziś najlepiej uczynić to mogą
słowa Joachima Salskiego - właściciela BronioUwaga do ilustracji i zdjęć
wa: Powinnością ziemianina jest pielęgnowanie
Zdjęcia zawarte w artykule pochodzą z pryi uszlachetnianie gleby ojczystej, aby ją w udowatnych zbiorów Barbary Kleszczyńskiej i Julity
skonalonym stanie przekazać pokoleniom. Słowa
Wawrowskiej
te mogłyby stanowić motto życiowe Bogusława,
Ilustracja herbu Gryf z A. Znamierowski, Herktóry do końca życia był wierny swym przekonabarz Rodowy, Warszawa 2004
niom i ziemi ojczystej. Zmarł 26 kwietnia 1963 r.
Wpis króla Belgii z Hodowla buraków pasteww Krakowie, w wieku 78 lat. Został pochowany w
nych –Dobrzyńscy – brosz. THZ, 1930, str. 3
grobowcu rodzinnym na cmentarzu w Luborzycy
Pozostałe ilustracje z Z. Mazurkiewicz, Hodowobok ukochanej żony Anny.
la Roślin Braci Kleszczyńskich, Kraków 1929
Niniejszy artykuł niestety nie pozwolił całkowicie wyczerpać tematu twórcy „Hodowli Roślin
* Praca przedstawiona na Wydziale Historii
Braci Kleszczyńskich” i prac przez nią prowadzoUniwersytetu Jagiellońskiego
nych. Czyni to praca magisterska J. Wawrowskiej*,
34
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
WSPOMNIENIE O JANIE WIONCKU
W dniu 20 października 2006 r. zmarł w Lublinie Jan Wioncek. Był legendą polskiej hodowli roślin, a zarazem najstarszym
hodowcą. Zamiłowanie do hodowli roślin wykazywał od najmłodszych lat.
Urodził się 17.08.1919 r. na kielecczyźnie k. Staszowa. Ukochał Góry Świętokrzyskie, po których zawsze lubił wędrować.
W 1939 r. ukończył Liceum w Sandomierzu. W latach 19421944 pracował jako inspektor w Stacji Selekcji Nasion w Kwasowie. W latach okupacji był żołnierzem Armii Krajowej. W
1944 r. został zadenuncjowany i aresztowany przez UB. Początkowo osadzono go w więzieniu w Sandomierzu, a następnie
wywieziono do obozu w Borowicach nad Wołgą. W 1945 r.
szczęśliwie powrócił do Polski.
W tym samym roku rozpoczął studia na SGGW w Warszawie, które ukończył w 1950 r. Pracę magisterską wykonał pod
kierunkiem prof. E. Malinowskiego.
Zainteresowanie hodowlą roślin, ugruntowane w licznych kontaktach z prof. Malinowskim sprawiło, że po ukończeniu studiów, podjął pracę w Katedrze Hodowli Roślin i Nasiennictwa SGGW,
w latach 1950–1963 jako asystent, a następnie adiunkt. Wypromował wielu magistrów. Obecnie w
hodowli roślin pracują jeszcze osoby, których był nauczycielem. Wspominają Go jako znakomitego pedagoga posiadającego ogromną wiedzę, którą chętnie dzielił się ze studentami. Promotorem
Jego pracy doktorskiej była prof. J. Lekczyńska, a tematem były badania genetyczne nad żytem. W
latach 1963-1964 odbył staż naukowy u prof. M. J. Łobaszewa w Katedrze Genetyki i Hodowli
Roślin na Uniwersytecie w Leningradzie.
Po latach pracy jako nauczyciel akademicki postanowił skonfrontować wiedzę teoretyczną z
zakresu hodowli roślin z praktyką. Dlatego w 1964 r. rozpoczął pracę na stanowisku Naczelnego
Hodowcy w Lubelskiej Hodowli Roślin. Zajmował się głównie roślinami motylkowatymi drobnonasiennymi, a zwłaszcza koniczyną łąkową.
W latach 1968–1988 organizował, a następnie przewodniczył trójstronnej współpracy pomiędzy
Polską, NRD i Czechosłowacją w zakresie hodowli koniczyny łąkowej. Ze strony polskiej w tej
współpracy uczestniczyły Stacje Hodowli Roślin: Nieznanice, Ulhówek i Palikije. Współpracował
również z prof. J. Hulewiczową.
Ci, którzy znali Jana Wioncka wspominają Go jako postać niezwykle barwną, o bogatej osobowości. Posiadał wielkie poczucie humoru. O ważnych problemach hodowli roślin potrafił mówić w
sposób wesoły, z uśmiechem, ale równocześnie zajmująco. Dlatego podczas licznych konferencji i
sympozjów gromadziło się przy Nim wielu uczestników, którzy słuchali jego wypowiedzi kończących się zawsze wesołą puentą lub dowcipem.
W kontaktach z podległymi pracownikami nigdy nie narzucał swojego stanowiska, ale przekonywał do niego, używając licznych argumentów. Jeśli mu się to nie udało - potrafił zrezygnować z
lansowanej przez siebie koncepcji.
Pożegnaliśmy Go 24 października 2006 r., po uroczystej mszy św. żałobnej, na cmentarzu na
terenie obozu zagłady w Majdanku. Jego odejście to wielka strata dla tych którzy Go znali i dla
polskiej hodowli roślin. Wspominać Go będziemy takim jakim był, a Stwórcy dziękować będziemy
za dar Jego życia.
Tadeusz Przydatek
SHR Nieznanice
35
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Z ŻYCIA PIN
Najpierw prostujemy informacje podane w
punktach 4 i 5 poprzedniego (3/2006) numeru „Hodowli Roślin i Nasiennictwa”, gdyż chochlik drukarski poważnie je zdeformował. Zainteresowane
osoby i przedsiębiorstwo bardzo przepraszamy za
zaistniałe błędy i publikujemy poprawny tekst.
Nr 3/2006 pkt 4. W związku z zakończeniem kadencji Zarządu ESA i wyborami nowego jej Prezydium zarekomendował Walnemu Zgromadzeniu
ESA wybranie z naszej organizacji do jego ciał: K.
Duczmala – do Zarządu ESA, P. Gałę do Komitetu ds.
własności intelektualnej (Committee Intellectual Property and Breeders’ Rights) i Z. Witka do Komitetu ds.
prawa nasiennego (Committee Regulatory and Legal
Affairs). Decyzje podejmie ESA na swym Kongresie
w Brukseli w dniach 15-18 października br.
Nr 3/2006 pkt 5. W ostatnim czasie DANKO
Hodowla Roślin przeżywała kolejne swoje święto.
Po 125 urodzinach, które przypadły w ub. roku,
celebrowała uroczystość otrzymania Kryształowego Pucharu Polski oraz Złotego Medalu dla najlepszej hodowli zbóż w Polsce, przyznanych jej przez
Kapitułę Nagrody Gospodarczej Ruchu Regionalnego Wielkopolan. Do największych osiągnięć firmy należy zaliczyć rozpowszechnienie pszenżyta,
jako nowego gatunku zboża w Polsce i w Europie, międzynarodowy sukces żyta Dańkowskiego
Nowego (Danko), uprawianego w 16 krajach oraz
poważny udział w polskim rynku nasiennym. Nie
można też zapominać wcześniejszych nagród: Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP w kategorii
Najlepsze Gospodarstwo Rolne w 2004, tytułów
Gazeli Biznesu w 2005 r. oraz Wielkopolskiego
Rolnika Roku i Rolnika-Farmera Roku 2005 dla
dr Karola Marciniaka – Prezesa Spółki Danko.
1
Z dniem 13.09.2006 r. weszły w życie zmiany w
ustawie o ochronie prawnej odmian (Dz.U. 2003
nr 137 poz. 1300), ogłoszone w Dz. U. 2006, nr
126, poz. 877). Publikujemy zmiany interesujące
szczególnie twórców odmian. Zaznaczono je pogrubioną czcionką.
Art. 2.
1. W rozumieniu ustawy określenie:
36
7) hodowca - oznacza osobę, która:
a) wyhodowała albo odkryła i wyprowadziła
odmianę albo
<b) jest lub była pracodawcą osoby, o której
mowa w lit. a, albo zawarła umowę, w ramach
której inna strona tej umowy wyhodowała albo
odkryła i wyprowadziła odmianę, albo >
c) jest następcą prawnym osób, o których mowa
w lit. a i b;
16) wyłączne prawo – oznacza prawo hodowcy do ochrony wyhodowanej albo odkrytej i
wyprowadzonej odmiany, a także do zarobkowego korzystania z niej.>
2. Przepis ust. 1 pkt 7 lit. a nie dotyczy osób,
które wyhodowały albo odkryły i wyprowadziły
odmianę na podstawie umowy o pracę albo innej
umowy, chyba że umowy te stanowią inaczej.
<3. Osoby, które wspólnie wyhodowały albo
odkryły i wyprowadziły odmianę, oraz ich następcy prawni, a także następcy prawni osoby,
o której mowa w ust. 1 pkt 7 lit. b, wykonują
łącznie uprawnienia hodowcy.>
Art. 4.
<1. Hodowca może ubiegać się o przyznanie
wyłącznego prawa, jeżeli odmiana jest odrębna, wyrównana, trwała oraz nowa, a jej nazwa
odpowiada wymaganiom, o których mowa w
art. 9 ust. 1.>
2. O przyznanie wyłącznego prawa może ubiegać się również osoba, która nabyła od hodowcy,
na podstawie pisemnej umowy, prawa do wyhodowanej albo odkrytej i wyprowadzonej przez niego
odmiany.
3. Wyłączne prawo przyznaje dyrektor Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych.
4. Wyłączne prawo dotyczy odmian wszystkich
rodzajów i gatunków roślin.
5. Wyłączne prawo jest dziedziczne oraz zbywalne w drodze umowy zawartej w formie pisemnej.
<6. Wyłącznego prawa nie przyznaje się,
jeżeli odmiana została zgłoszona do ochrony
albo jest chroniona przez Wspólnotowy Urząd
Ochrony Odmian Roślin (CPVO).>
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Art. 4a
Osoba, która wyhodowała albo odkryła i wyprowadziła odmianę w ramach umowy o pracę albo na podstawie innej umowy zawartej z
hodowcą, ma prawo (dodany art. 4a wchodzi w
życie z dn. 13.09.2006 r. (Dz.U. 2006 r. Nr 126,
poz. 877)) do wynagrodzenia za wszelkie zarobkowe korzystanie z odmiany, chyba że umowa
zawarta z hodowcą stanowi inaczej.
2
Nowelizacja ustawy o nasiennictwie (Dz. U.
2006, nr 92, poz. 639) dała możliwość wprowadzania do obrotu materiału siewnego z przeznaczeniem do testów i doświadczeń (z pomarańczową etykietą) odmian roślin rolniczych zgłoszonych do krajowego rejestru i przyjętych do
badań, ale jeszcze niezarejestrowanych. Kryteria
ilościowe określiła Komisja Europejska decyzją
nr 2004/0842/EC (Dz. U. nr 362 z 9.12.2004).
Zarządzenie o maksymalnych ilościach materiału
siewnego, które będzie można wprowadzić do obrotu w Polsce, zostanie opublikowane w Diariuszu
COBORU i będzie obowiązywał od najbliższego
sezonu. Sądzimy, że jest to istotna zmiana w prawie nasiennym, która znacznie ułatwi hodowcom
roślin wprowadzenie nowych odmian roślin na rynek nasienny.
3
W trakcie obróbki parlamentarnej jest również
projekt ustawy: „Prawo o organizmach genetycznie zmodyfikowanych”. Jest to obszerny dokument, niemożliwy do omówienia w tym miejscu,
ale mający ogromne znaczenie dla polskiego rolnictwa i hodowli roślin. Stąd też zdecydowaliśmy się
na opublikowanie większych fragmentów opinii
Polskiej Federacji Biotechnologii do tego projektu, by zapoznać osoby zainteresowane z poglądem
naukowców, pracujących w tej dziedzinie. Wskutek różnych opinii projekt ten został nieznacznie
zmieniony.
OPINIA I KOMENTARZE POLSKIEJ FEDERACJI BIOTECHNOLOGII
Do projektu ustawy z 29 maja 2006 r.
„Prawo o organizmach genetycznie zmodyfikowanych”
W przedstawionym projekcie ustawy z 29 maja
2006r. „Prawo o organizmach genetycznie zmo-
dyfikowanych” jednoznaczny jest negatywny
stosunek ustawodawcy do nowoczesnej biotechnologii. Podstawowe konkluzje tego dokumentu
zostały bardzo jasno i klarownie sformułowane i
można je streścić następująco:
1. Zamknięte użycie GMO jest akceptowane,
jednakże związane jest z wieloma restrykcjami;
2. Uwolnienie doświadczalne GMO do środowiska jest niedopuszczalne;
3. Produkty GM inne niż żywność nie będą dostępne na polskim rynku;
4. GM żywność może być tylko sprowadzana
(importowana i właściwie oznakowana), ale nie
produkowana czy przetwarzana w naszym kraju;
5. GM pasze nie są akceptowane;
6. Uprawa GM roślin nie jest dopuszczalna.
Należy jednoznacznie stwierdzić, że dokument ten ma bardzo duże znaczenie dla rozwoju
biotechnologii, a przez to całej polskiej bioekonomii. Przede wszystkim w kontekście rozwoju
przemysłu biotechnologicznego oraz potencjalnego inwestowania środków przez zewnętrznych inwestorów. Termin bioekonomia oznacza oparcie
rozwoju gospodarki na surowcach odnawialnych
i wykorzystaniu metod biologicznych. Polska dysponuje całym kompleksowym zapleczem dla rozwoju bioekonomii. Normy prawne mogą ten rozwój stymulować lub zahamować.
W ocenie musimy zauważyć zarówno POZYTYWNE, jak i NEGATYWNE efekty proponowanej nowej ustawy. Jako POZYTYWNE należy z
pewnością zauważyć: aktualizację normy prawnej
i jednoznaczne sformułowanie stanowiska Rządu.
Natomiast jako NEGATYWNE:
• brak zgodności z normami prawnymi UE (dyrektywy) oraz konwencjami międzynarodowymi (np. TRIPS, CBD i BP) i zasadami członkostwa w organizacjach międzynarodowych (np.
WTO);
• brak równości podmiotów - proponowany projekt ustawy zdecydowanie dyskryminuje potencjalnych użytkowników i producentów GMO;
• wstrzymanie rozwoju ważnych dziedzin gospodarki narodowej, jak np. produkcja biomateriałów czy też bioenergetyki;
• straty gospodarki:
- aktualne, związane przykładowo z emigracją
kadry biotechnologów oraz koniecznością
importu wielu produktów uzyskiwanych z
zastosowaniem technik inżynierii genetycz37
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
nej (jak np. pasze, hormony, zestawy diagnostyczne), które z powodzeniem mogłyby
być produkowane w kraju, z wykorzystaniem
rodzimego potencjału kadrowego i gospodarczego;
- w przyszłości - powstająca obecnie luka technologiczna będzie owocować w perspektywie jednej generacji; emigracja kadry czy też
brak rozwijania własnych technologii będą
mieć fatalne skutki dla naszej gospodarki.
W kwietniu 2006r. przyjęto nowelizację „ustawy o nasiennictwie”, która zakazuje w Polsce handlu materiałem siewnym genetycznie zmodyfikowanym. Takie uregulowania prawne są sprzeczne
z wieloma międzynarodowymi aktami prawnymi,
jak przykładowo: dyrektywy UE, konwencje np.
TRIPS i WTO, członkostwa w organizacjach międzynarodowych, np. w OECD.
W przedłożonym projekcie szereg proponowanych rozwiązań i stwierdzeń należy uznać za błędne lub pozbawione podstaw. Wprowadzanie takich
założeń do uregulowań prawnych będzie skutkować istotnymi stratami gospodarczymi. Przykładowo:
• Nieprawdą jest, że nowa norma prawna spowoduje utworzenie nowych miejsc pracy. Odwrotnie: biotechnolodzy, którzy nie mogą realizować swej pracy zawodowej we własnym kraju
będą emigrować, a w konsekwencji restrykcyjnej normy prawnej firmy nie będą inwestować
w przemysł biotechnologiczny;
• Podane „nowe” miejsca pracy dotyczą administracji i nadzoru, a nie rozwoju gospodarki
narodowej. Podane dane dotyczące szacunku
liczby analiz i ich kosztów, jak również liczby
osób, które będą zaangażowane przy kontroli,
są zdecydowanie zaniżone. Z całym naciskiem
należy podkreślić, że są to nowe miejsca pracy
nieprodukcyjne, a administracyjne i kontrolne;
• Rolnictwo to jest nie tylko produkcja artykułów
spożywczych oraz pasz. Polskie rolnictwo winno stawać się bazą surowcową dla bioenergetyki (etanol, oleje, biomasa do spalania) oraz biomateriałów (biodegradowalne plastiki, włókna
naturalne);
• Polska norma prawna nie może być sprzeczna
z uregulowaniami UE. Zakaz obrotu nasionami
GM na terenie Polski (art. 57 nowej ustawy „O
nasiennictwie”) stanowi naruszenie tej zasady.
Zakaz uprawy komercyjnej roślin GM w Polsce
jest również naruszeniem prawa UE (art. 166);
38
• Rolnictwo nie jest ograniczone do produkcji
roślinnej (jak sugeruje analizowany dokument).
Produkcja zwierzęca ma zasadnicze znaczenie
nie tylko dla celów konsumpcyjnych, ale także
przemysłowych, w tym produkcji leków, paraleków, żywności funkcjonalnej czy też organów
zastępczych (np. ksenotransplantacje);
• Prawo nie może preferować lub dyskryminować określonych grup obywateli. Zgodnie
z przedłożonym projektem aktu prawnego producenci GMO są jednoznacznie dyskryminowani poprzez nadmierną administrację, biurokrację oraz obciążenia finansowe (poprzez opłaty
bezpośrednie czy też gwarancje zabezpieczenia
finansowego). (Dział V, rozdz. II; art. 105, 130 i
sąsiednie);
• Proponowana norma prawna praktycznie uniemożliwia prowadzenie prac doświadczalnych w
otwartym środowisku. Tak zatem proponowane
prawo uniemożliwia udzielenie odpowiedzi na
pytanie stawiane przez polityków, jak i społeczeństwo: jaki będzie efekt danego GMO w
naszych, polskich warunkach środowiskowych,
bowiem jak wykonać eksperymenty, skoro są
one niemożliwe do realizacji? (dział IV);
• Przedłożony projekt nie zawiera żadnej propozycji rozporządzeń wykonawczych;
• Konieczne jest jednoznaczne określenie krajowego koordynatora zagadnień dotyczących
GMO.
Polskie normy prawne obecnie obowiązujące są
zgodne z ustawodawstwem Unii Europejskiej. W
odniesieniu do modyfikacji genetycznych genomu
człowieka oraz w sprawach dotyczących żywności i środków farmaceutycznych obowiązują w
naszym kraju (jak i w innych krajach UE) osobne
regulacje prawne.
Przyszły rozwój polskiej biotechnologii jest w
zasadniczym stopniu uwarunkowany przez normy
prawne i opinię publiczną (a zatem przez wyborców); postęp naukowy i techniczny, niestety, wydaje się mniej istotny w opinii Autorów tej ustawy.
Konkludując:
W procesie formowania prawa ważna jest
zarówno „litera prawa”, jak i „duch prawa”.
Z głębokim przekonaniem i ubolewaniem należy stwierdzić, że omawiany projekt ustawy
nie spełnia zasad dobrej techniki legislacyjnej.
Jednocześnie „duch” tego projektu jest wyraźnie sprzeczny z rozwojem innowacyjnej nauki i
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
technologii oraz rozwojem gospodarczym kraju.
Przemysłowych – Jiri Barta z Czech. Tak więc jedynie w Sekcji Kukurydzy i Roślin Prosowatych
brak jest jakiegokolwiek przedstawiciela z Europy
4
Centralnej. Wybrano także pelny skład Zarządu
Jest też przygotowana prośba do Trybunału ISF. Weszli do niego: Walter Tschirren (SzwajcaKonstytucyjnego o uznanie niektórych zapisów ria) – skarbnik, Mike Gumina (USA – Przewodw ustawie o paszach i ustawie o nasiennictwie za niczący Sekcji Kukurydzy i Roślin Prosowatych),
niekonstytucyjne. Zaskarżono też do Sądu Admi- Bruce Howison (Kanada) – Pierwszy Wiceprenistracyjnego dwie decyzje COBORU o odmowie zydent, Truels Damsgaard (Dania) – Przewodniwpisania do rejestru odmian kukurydzy GM. Cho- czący Sekcji Roślin Pastewnych i Traw), Orlando
dzi tu o wprowadzenie nierówności podmiotów de Ponti (Holandia) – Przewodniczący Komitetu
gospodarczych na rynku i zakazu żywienia zwie- Hodowców Roślin, Jaroslav Chobot (Czechy)
rząt paszami GM oraz rejestrowania odmian roślin – Przewodniczący Komitetu ds. Zasad Handelu i
GM. W tej samej sprawie zwróciła się do rządu RP Arbitrażu, Kazno Hatsuda (Japonia), Uday Singh
Komisja Europejska, prosząc o wyjaśnienie, gdyż (India), Carlom Basso (Argentyna) – Przewodniuznała, że zapisy te są sprzeczne z prawem UE, czący Komitetu Fitosanitarnego, Fabrizio Ceccadając mu 2 miesiące na udzielenie odpowiedzi, a relli (Włochy), John Gilbert (W. Brytania), Zhonastępnie wystąpiła do Międzynarodowego Trybu- onghua He (Chiny), Christoph Bamberger (RFN),
nału Sprawiedliwości w Luksemburgu ze skargą Jesus Rossi (Hiszpania), Victor Pinto (Chile), Jitu
przeciwko Polsce. Trybunał wyznaczył pierwszą Shah (Kenia), David Sippell (Kanada), Karol
rozprawę na 8.12.2006 r. W razie jej przegrania, Marciniak (Polska), Raout Ghariani (Tunezja) i
Polska będzie zobowiązana do płacenia sporych Mahdi Ciffeiler (Turcja).
Walne Zgromadzenie uchwaliło trzy oficjalne
kar za każdy dzień niewykonania wyroku. Przypostanowiska
ISF w sprawie:
minamy, że również PIN zwracał uwagę zarówno
Użycie
markerów DNA do badań odrębności,
Sejmowi, jak i Senatowi, że wspomniane zapisy są
wyrównania i tożsamości,
niezgodne z prawem tak polskim, jak też europejTymczasowej ochrony odmian,
skim, a w końcu prosił Prezydenta RP o niepodpiUżycia chronionych linii rodzicielskich miesywanie uchwalonej ustawy o nasiennictwie.
szańców.
Uznało
też za najważniejsze zadania w nowej
5
kadencji rewizję dotychczasowych strategicznych
Informujemy również, że Sprawozdanie z Koncelów ISF oraz wzmocnienie prawa do odmiany,
gresu ISF, który miał miejsce w Kopenhadze w br.
głównie przez ograniczenie przywileju farmera
jest dostępne w biurze PIN. Zawiera raporty z ob(odstępstwa rolnego).
rad poszczególnych Sekcji ISF (43 strony), różne
Zasługuje również na zauważenie rekomendacja
informacje (8 stron), aneksy (9 stron) i fotografie
podręcznika zawierającego metody badania zdro(5 stron). W Kongresie uczestniczyło 1350 osób
wotności nasion (fasoli, kapusty, marchwi, selera,
z 61 krajów reprezentujących 225 głosów (165
dyniowatych, sałaty, grochu, papryki i pomidora).
członków zwyczajnych i 65 członków stowarzyUczestnicy zostali poinformowani o zatwierszonych) z ogólnej liczby 325 głosów. Podobnie
dzeniu przez OECD sprawozdania z prac nad
jak w poprzednich Kongresach uczestnicy zapozwiększeniem wielkości partii nasion traw z 10 do
znali się najpierw z duńskim przemysłem nasien25 ton. Oczekuje się obecnie tylko na ostateczną
nym, a podczas Walnego Zgromadzenia dokonali
decyzję Komisji Europejskiej, spodziewanej w liwyboru Prezydenta ISF, którym został Dean van
stopadzie. Ogłoszono również, że zostały podjęte
Rooyen z Południowej Afryki (dyrektor firmy
prace nad zmianą dotychczasowych przepisów i
Panna-Seed) i Bruce’a Howisona - jako pierwszepowiększeniem maksymalnej wielkości partii nago Wiceprezydenta – z koncernu Syngenta z USA
stępujących gatunków: grochu i fasoli z 25 do 30
oraz Zarządy wszystkich Komitetów i Sekcji. Do
ton, sorgo z 10 do 30 ton.
Sekcji Roślin Pastewnych wybrano S. Prończuka z
Walne Zgromadzenie zatwierdziło także zmiany
Polski, do Sekcji Zbóż i Strączkowych – Jana Kuw kalendarzu corocznych kongresów ISF. Odbędą
cerę z Czech, do Sekcji Warzyw i Roślin Ozdobsię one w następujących krajach:
nych – Arpada Patelka z Węgier i do Sekcji Roślin
Rok 2007 – Nowa Zelandia, Christchurch
39
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Rok 2008 – Republika Czeska, Praga
Rok 2009 – Turcja, Antalya
Rok 2010 – Wielka Brytania, Belfast
6
W dniach 15-18 października br. odbył się Kongres ESA w Brukseli, w którym wzięło udział ponad 500 uczestników, nie tylko z krajów europejskich, ale niemal z całego świata.
Podstawowymi zagadnieniami omawianymi
tam były:
• Potrzeba ulepszenia prawa nasiennego i przyszłość rejestracji odmian w Europie,
• Doskonalenie prawnej ochrony odmian i konsekwentne wdrożenie nowych uregulowań do
praktyki, szczególnie w odniesieniu do odstępstwa rolnego (przywilej farmera, FSS),
• Załatwienie ciągle nie rozwiązanego problemu
zanieczyszczenia konwencjonalnych nasion nasionami GM,
• Ustalenie zasad dostępu do światowych zasobów genowych i udział beneficjentów w uzyskiwanych korzyściach,
• Używanie pestycydów do zaprawiania nasion i
wolny obrót nasionami zaprawionymi.
Podczas obrad Walnego Zgromadzenia dokonano zmian w Statucie ESA, zwiększając liczbę członków Zarządu o 2 osoby i komitetu ds.
własności intelektualnej o 2 osoby, Komitetu ds.
prawa nasiennego też o 2 osoby, mając na uwadze powiększenie się Unii Europejskiej o kilkanaście krajów. Po uchwaleniu tych zmian dokonano
wyboru Zarządu ESA. Składa się on obecnie z
17 osób, w tym: Desprez (prezydent, F), Brauer
(wiceprezydent, FR), van Elsen (skarbnik, NL),
Moberg (poprzedni prezydent), Suelmann (CIPR,
NL), Schmitz (CRLA, D), v.d. Bussche (SBE, D),
Gonacke (SCP, FR), Lunde (SFG, DK), Segonds
(SMA, FR), Brauer (SOF, D), Backx (SPO, NL),
Remisje, (SVO, NL), Casting (FR), Ceccarelli
(IT), Chobot (Cz), Duczmal (PL).
Zarząd ESA dokonał również wyboru nowych
członków obu Komitetów. Do Komitetu ds. Własności Intelektualnej weszli: F. Desprez, H. Ghijsen,
Ch. Herrlinger, P. Roger, F. Schmitz, P. Weibull,
G. von Essen, M. Suelmann (Przewodnicząca), K.
Hjortsholm, J. Donnenwirth, W. Bastian, M. Bruins, zaś do Komitetu ds. Prawa Nasiennego wybrano: F. Schmitz (Przewodniczący), P.A. Goy, M.
Cambolive, A. Matek, A.v.d. Hurk, G. Berte, K.
Noome, K. Walsh, Z. Witek, G. de Both. Oznacza
to, że przedstawiciele PIN znaleźli się: K. Duczmal
40
w Zarządzie ESA, a Z. Witek w Komitecie ds. Prawa Nasiennego. Nie udało się tylko wprowadzić P.
Gały do Komitetu ds. Własności Intelektualnej. Z
przeprowadzonej po Kongresie ESA rozmowy wyjaśniającej wynikało, że przyczynami tymi były:
duża liczba (9) zgłoszonych kandydatów do tej
Komisji, a tylko dwa miejsca do obsadzenia oraz
fakt wybrania już dwóch naszych przedstawicieli
do organów ESA. Uzgodniliśmy jednak, że należy
dokonać kolejnej zmiany w Statucie ESA w przyszłym roku, mającej na celu dalsze zwiększenie
liczby członków tego Komitetu, a do tego czasu
nasz przedstawiciel powinien być zapraszany na
wszystkie posiedzenia Komitetu, jako obserwator
lub gość. Miło nam stwierdzić, że nasz kandydat,
P. Gała jest wysoko oceniany w gremiach ESA;
szczególnie dobrze oceniono jego projekt nowelizacji polskiej ustawy o prawnej ochronie odmian
roślin i wystąpienie na Międzynarodowym Seminarium CPVO w Warszawie w maju br.
7
6-ty Eastern European Seed Network obradował w tym roku w dniach 22-24 października w
Opatiji (Chorwacja). Uczestniczyło w nim ponad
230 osób. Wiodącym tematem była ochrona prawna odmian roślin. Do najciekawszych referatów
należały:
• Ochrona własności intelektualnej (B. Le Buanec, ISF),
• Prawna ochrona odmian w UE (D. Theobald,
CPVO),
• Polityka UE w zakresie biotechnologii, hodowli
roślin i nasiennictwa (G. von Essen, ESA),
• Prawo własności intelektualnej i prawo nasienne w Chorwacji, Serbii, Gruzji i Czechach.
Uchwalono, że następne, siódme zebranie
EESNET’u odbędzie się w Serbii (a nie jak wcześniej przewidywano w Bośni i Hercegowinie),
prawdopodobnie w Novi Sad, w połowie listopada
2007 roku. Pełne materiały z tego spotkania są do
wglądu w biurze PIN; mogą być pomocne firmom
zainteresowanym wejściem na rynki krajów b. Jugosławii.
Z przekazanych tam różnych informacji i dyskusji warto przypomnieć następujące:
• Liczba odmian chronionych prawem UE przez
CPVO wynosi obecnie 13.000, w tym 60% to
odmiany roślin ozdobnych, 20% rolniczych,
10% warzyw i 5% drzew owocowych
• UE ma już gotowy projekt ustanowienie europejskiego prawa patentowego; pozostaje jedy-
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
nie rozwiązanie problemu języka, w którym
8
miałoby być napisane
Kilka informacji o wspieraniu rolnictwa w kra• Problemy GMO
- pilna potrzeba określenia limitu zanieczysz- jach OECD:
Według ostatnio ogłoszonego raportu, poziom
czeń odmian tradycyjnych nasionami odmian
wspierania
rolnictwa w krajach należących do
zmodyfikowanych. Wyniki badań zleconych
przez ESA wskazują, że najrozsądniejszą Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju
liczbą wydaje się być 0,5%; niższe limity kil- (OECD), po przeliczeniu na wysokość Ekwiwakakrotnie zwiększają koszty
Ekwiwalent Subwencji dla Producentów Rolnych
produkcji,
w krajach OECD (%)
- wszystkie produkty poza
produktami przechodzącymi
Kraj
1986-88
2003-05
2003
2004
2005
przez zwierzęta (mleko, maAustralia
8
5
5
5
5
sło) muszą być oznakowane.
Kanada
36
22
25
21
21
Ustalona liczba graniczna
Unia Europejska
41
34
36
33
32
wynosi 0,3%.
Islandia
77
66
68
63
67
• Dyskutowano też nad przyczyJaponia
64
58
59
58
56
Korea Płd.
70
62
61
63
63
nami oporu Europejczyków
Meksyk
28
15
19
12
14
wobec konsumowania produkNowa
Zelandia
11
2
2
2
3
tów GM. Wśród nich wymieNorwegia
71
67
71
67
64
niano: awarię elektrowni atoSzwajcaria
78
69
71
68
68
mowej w Czarnobylu, chorobę
Turcja
16
26
28
25
25
wściekłych krów, brak wiary w
USA
22
16
15
16
16
wyniki badań naukowych, słabą
OECD ogółem
37
30
30
29
29
komunikację między organizacjami pracującymi nad GMO a
ludnością, opór Europejczyków
przeciw technologiom amerykańskim, w tym lentu Subwencji dla Producentów Rolnych (PSE)
GMO oraz odmienne wizje rolnictwa w Europie wyniosła 29%. Współczynnik ten oznacza wyrai USA; w Europie gospodarstwa wielofunkcyj- żony procentowo udział wszystkich form subsyne, w USA rolnictwo jako ekonomia. Przedsta- diowania w wartości finalnej produkcji.
Nakłady na politykę rolną w krajach OECD w
wiciele UE oznajmili w zdecydowany sposób,
2005
r. wyniosły 225 mld EUR, czyli stanowiły
że tylko te kraje, które podporządkują się prawu
UE w tym zakresie mogą być członkami UE. około 1,1,% dochodu narodowego brutto.
Wypomniano np. Bułgarii, że jeśli nie zmieni
9
swojego prawa GMO i nie ograniczy produkPrzytaczamy dane o wysokości niektórych opłat
cji GMO, zgodnie z prawem europejskim, nie
wejdzie 1 stycznia 2007 r. do UE, Chorwatom licencyjnych, w różnych krajach europejskich w
2006 r. (euro/100 kg).
też powiedziano,
że jeśli chcą być
krajem wolnym od
Kraj
Zboża (C1)
Trawy (C1)
Strączkowe (C1)
Oleiste (C1)
GMO nie mogą stać
Belgia
4,50-4,80
5,00-18,00
Czechy
3,00-4,30
7,90-19,60
3,40-5,50
się członkiem UE.
Dania
4,29-5,76
5,76-8,04
O Polsce natomiast,
Irlandia
5,90-11,80
-że ma dziwny rząd
Włochy
3,1
15
i nie bardzo wie co
Holandia
5,65-8,00
chce; wydaje się, że
Polska
2,6-3,2 (średnio) 5-12,5
3,0-4,5
196,00
chciałaby korzystać
Słowacja
2,10-3,20
11,50-16,00
2,30
259,53
z funduszy unijW. Brytania
8,00-14,82
25,96-35,58 (C2) 11,86-44,46
593,21
nych, ale nie stosoHiszpania
2,40-2,70
4,21
wać się do prawa
Niemcy
4,80-8,10
15,00-23,00
7,70-8,20
450,00-600,00 (F1)
unijnego.
41
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
10
Odstępstwo rolne w krajach UE
ESA informuje, że używanie do siewu ziarna
ze zbioru (FSS, samorozmnożenia) w 19 krajach UE wahało się od 1% dla pszenicy twardej
do 78% dla żyta. Dla ziemniaka średnio wynosiło 63%, zmieniając się od 23 do 96%, zależnie od kraju, przy ogólnej produkcji sięgającej
2,28 mln ha. W Polsce, w 2004 r. 92% z 7,8
mln ha zbóż, obsiano ziarnem ze zbioru, a 94%
z 765 tys. ha plantacji ziemniaków obsadzono
własnymi ziemniakami, zaś 35% z 538 tys. ha
rzepaku również obsiano ziarnem z własnej
produkcji.
Komentarz redakcyjny: straszne, jak
można w takich warunkach prowadzić hodowlę roślin!
Przytaczamy też pełne dane liczbowe, podane przez ESA:
niach ochrony prawa intelektualnego (Holandia
już to zrobiła, wyznaczając tylko jeden sąd do
rozpatrywania tego rodzaju skarg).
11
Informujemy zainteresowanych, że Uniwersytet Stanowy stanu IOWA (IOWA State University, USA) utworzył studia magisterskie
przeznaczone dla osób pragnących pracować
w przemyśle nasiennym. Są w nich dwie specjalizacje: Zarządzanie firmą nasienną (Seed
Business Management) i nasiennictwo (Seed
Science and Technology). Studia te będą odbywać się trybem „na odległość” (distance education technology) i rozpoczną się w końcu roku
2006 lub na początku roku 2007.
Uzasadnienie ich utworzenia jest proste.
Wartość nasion używanych do siewu każdego
roku wynosi 55 mld USD. Sprzedaż około 30
mld USD. W samych tylko
Stanach Zjednoczonych
Materiał ze zbioru
roczna wartość sprzedaży
Areał obsiany materiato 5,7 mld USD, a eksporPowierzchnia uprawy
łem
tu ponad 800 mln USD.
w 2004 (mln ha)
ze zbioru (%)
Chcielibyśmy dodać, że
Pszenica ozima
17,8
54
ISU Seed Science Center
Jęczmień ozimy
6,2
56
Jęczmień jary
6,4
45
(Ośrodek Badań nad NaPszenica twarda
3,3
1
sionami w Uniwersytecie
Żyto
2,7
78
Stanu IOWA jest uznany
Owies
2,5
69
jako światowe centrum of
Pszenżyto
2,3
62
excelence in seeds, a AmePszenica jara
1,3
75
rykańskie
Ministerstwo
Rolnictwa powierzyło mu
administrowanie nowym
Dodajemy również komentarz Barta Kiewie- programem krajowych badań nad zdrowotnośta, Prezydenta Europejskiego Urzędu ds. Od- cią nasion (NSHS). Więcej informacji można
mian (CPVO): Jeżeli chcemy nadal rozwijać uzyskać od Paula Christiansena, kierownika stunasze rolnictwo, musimy mu dostarczać stale diów ( HYPERLINK „mailto:[email protected]
nowych, lepszych odmian. Żeby hodowcy ro- edu” [email protected] lub na stronie http://
ślin mogli je tworzyć muszą mieć odpowiednie www.seeds.iastate.edu
dochody ze sprzedaży nasion. Obecne prawo
im ich nie zapewnia. Trzeba je szybko udosko12
nalić, szczególnie zapewnić realną możliwość
otrzymywania opłat od tzw. materiału ze zbioInformujemy również o opublikowaniu noru, poprzez pomoc państwa w zmuszeniu użyt- wej książki pt. „Technologia produkcji pszenikowników tego materiału do dostarczania nie- cy ozimej, autorstwa dr Arkadiusza Artyszaka,
zbędnych informacji o wielkości użytego ma- adiunkta w Katedrze Agronomii SGGW.
teriału i wyznaczeniu jednego lub co najwyżej
kilku sądów, wyspecjalizowanych w zagadnie42
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
13
Dnia 8 listopada br. przedstawiciele Zarządu
PIN spotkali się z min. Markiem Zagórskim. W
przeszło godzinnej rozmowie przedyskutowano
trzy podstawowe problemy, które zdaniem PIN-u
wymagają natychmiastowego rozwiązania, by
można było myśleć nie tylko o przetrwaniu, ale
rozwoju polskiej hodowli roślin i nasiennictwa.
Były to:
• Współpraca z jednostkami badawczo-rozwojowymi,
• Utworzenie jednego ośrodka koordynacyjnego prace polskiej hodowli roślin,
• Restrukturyzacja i prywatyzacja polskiej hodowli roślin,
• Stworzenie funduszu na wspieranie hodowli
roślin, pochodzącego z budżetu państwa lub
środków Agencji Nieruchomości Rolnych i
wpłat przedsiębiorstw hodowlanych.
Uzyskano zapewnienie, że przedłożone problemy zostaną w ciągu 3 tygodni przeanalizowane
w Ministerstwie i wówczas odbędzie się kolejne
spotkanie, które miałoby doprowadzić do konkluzji i podjęcia działań w uzgodnionych zagadnieniach.
Za najpilniejsze bieżące sprawy min. M. Zagórski uznał:
• Przygotowanie niezbędnych dokumentów, pozwalających na podjęcie natychmiastowych
decyzji o przyznaniu pomocy publicznej na
2007 r. spółkom hodowli roślin, bezpośrednio po uchwaleniu budżetu państwa. Decyzje
te muszą być podjęte najpóźniej 30 kwietnia
2007 r.
• Wprowadzenie w życie decyzji rządowych o dotowaniu sprzedaży kwalifikowanego materiału
siewnego w ramach programu de minimis, tak
by rolnicy mogli otrzymać tę pomoc nie później
niż w styczniu 2007. Sprawa się skomplikowała
wobec powiązania tej pomocy z pomocą dla rolników dotkniętych klęską suszy i odmową notyfikowania tej drugiej przez Komisję Europejską.
Zmodyfikowany projekt przekazano do Brukseli
i rząd oczekuje na jej odpowiedź. Dalszy ciąg
prac będzie zależał od decyzji Komisji Europejskiej.
Tego samego dnia przedstawiciele PIN spotkali się z Mirosławą Konicką, nowo powołaną
Główną Inspektor PIORiN, celem omówienia
współpracy PIN z nowym kierownictwem Inspekcji oraz przedstawienia najważniejszych
problemów utrudniających pracę naszych
przedsiębiorstw. Z zadowoleniem usłyszeliśmy, że Główny Inspektor nie wyobraża sobie
działalności Inspekcji bez współdziałania z
PIN. Zostaliśmy też zaproszeni do współdziałania w naprawie produkcji sadzeniaków ziemniaka i wejścia w skład specjalnie do tego celu
powołanej Rady. Ze swojej strony podnieśliśmy, naszym zdaniem, niedostateczną kontrolę obrotu nasiennego przez PIORiN, ogromne
podwyżki opłat za czynności związane z kwalifikacją nasion oraz dwie sprawy szczegółowe: sposób kwalifikacji nasion buraka z tzw.
testów i doświadczeń i całość problematyki
ziemniaka. Pozostałe kwestie, zgłoszone przez
członków PIN odłożono na kolejne spotkanie,
pozostawiając tylko ich spis. Większość z nich
była jednak związana z nowelizacją ustawy o
nasiennictwie lub rozporządzeń, a więc w gestii
Ministerstwa Rolnictwa i RW, a nie Inspekcji.
Uzgodniliśmy, że w dniu 15.11.br obie strony,
tzn. PIN i PIORiN spotkają się w Min. Rolnictwa i RW, by doprowadzić do wspólnego stanowiska i zmniejszenia tych podwyżek do minimum.
15
W dniach 10-18 listopada br. złożyła nam
wizytę delegacja Instytutu Rolniczego z Dong
Ying (Shan Dong) w Chinach, w osobach: Mr.
Nie Zhaozheng – Rektor Wyższej Szkoły Zawodowej, Mr. Liu Yuxin (Dyrektor Instytutu),
Ms. Shao Qiuling (Pracownik naukowy Instytutu), Ms. Zhang Lingyun (Pracownik naukowy Instytutu) and Mr. Zhang Libin (Pracownik
naukowy Instytutu). Byli to przedstawiciele
najludniejszej prowincji (90 mln) o bardzo
dobrym rolnictwie i ogrodnictwie, z propozycją współpracy, która miałaby polegać na
ułatwieniu Polsce wejścia na rynek nasienny
tej prowincji i promowaniu naszych odmian.
Delegacja odwiedziła: Pomorsko-Mazowiecką
Hodowlę Ziemniaka, Danko Hodowlę Roślin,
HRR Nasiona Kobierzyc. KHiNO Polan, Kutnowską Hodowlę Buraka Cukrowego, PlantiCo
Gołębiew oraz spotkała się z Rektorem AR w
Poznaniu. Odpowiadając na życzenie strony
chińskiej, podpisaliśmy Porozumienie o współ-
43
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
pracy, które wyraża wolę obu stron w propagowaniu polskich nasion w Chinach, przede
wszystkim w prowincji Shan Dong. W tym
uroczystym akcie uczestniczyli przedstawiciele
Ambasady ChRL: Qiuyang Ma, zastępca Ambasadora i Zhijun Yang, drugi sekretarz.
W tym miejscu chcielibyśmy przekazać nasze
serdeczne podziękowania wszystkim przedsiębiorstwom, odwiedzanym przez delegację chiń44
ską, za niezwykle rzeczowe i miłe zorganizowanie spotkań. Szczególne podziękowania kierujemy do Prezesa Franciszka Klima z P-MHZ w
Strzekęcinie, za zaproszenie i goszczenie przedstawicieli Ambasady ChRL.
16
Chcielibyśmy przypomnieć, że 4 maja br. PIN
przesłał do ówczesnego Ministerstwa Nauki i
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
P R E N U M E R ATA
Cena 1 egzemplarza: 15 zł. Informacji udziela sekretariat Polskiej Izby Nasiennej - tel. (061) 848 49 54.
Wpłaty należy dokonać na konto: Polska Izba Nasienna, ul. Kochanowskiego 7, 60-845 Poznań
w BGŻ SA O/Poznań 51 2030 0045 1110 0000 0041 2310
POLSKA IZBA NASIENNA
UL. KOCHANOWSKIEGO 7 60-845 POZNAŃ
51 203000451 1 1 0 0 0 0 0 0 0 4 1 2 3 1 0
Prenumerata kwartalnika
„Hodowla Roślin i Nasiennictwo”

rok 2007 od nr ........ do nr ..........
POLSKA IZBA NASIENNA
UL. KOCHANOWSKIEGO 7 60-845 POZNAŃ
51 203000451 1 1 0 0 0 0 0 0 0 4 1 2 3 1 0
Prenumerata kwartalnika
„Hodowla Roślin i Nasiennictwo”

rok 2007 od nr ........ do nr ..........
45
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
P R E N U M E R ATA
Cena 1 egzemplarza: 15 zł. Informacji udziela sekretariat Polskiej Izby Nasiennej - tel. (061) 848 49 54.
Wpłaty należy dokonać na konto: Polska Izba Nasienna, ul. Kochanowskiego 7, 60-845 Poznań
w BGŻ SA O/Poznań 51 2030 0045 1110 0000 0041 2310
46
Hodowla Roślin i Nasiennictwo (kwartalnik 4/2006)
Edukacji zgłoszenie dwóch projektów badawczych, jako projektów zamawianych. Wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi od adresata, wystosowaliśmy w dniu 31.08.br. następne pismo do
ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, prof. M.
Seweryńskiego, z prośbą o potwierdzenie odbioru i informację o losie naszego wniosku. Nie doczekawszy się żadnej reakcji, wysłaliśmy w dniu
30.10.br. kolejne pismo w tej sprawie. Otrzymaliśmy odpowiedź, datowaną 10 listopada 2006 r.,
którą publikujemy na następnej stronie.
Co Państwo myślicie o sposobie załatwiania
wniosków w w/w Ministerstwie i o tej odpowiedzi?
17
Dnia 23 listopada br. delegacja Zarządu PIN,
Ministerstwa Rolnictwa (p. A. Korzeniowska) i
Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego (p.
I. Krzymiński) złożyła wizytę w Ministerstwie
Rozwoju Wsi, Środowiska i Ochrony Konsumentów Kraju Brandenburgii w Poczdamie, celem
omówienia zasad i sposobów wsparcia hodowli
roślin i nasiennictwa. Delegacja została przyjęta przez dr Jurgena Pickarta, dyrektora Departamentu Rolnictwa. W spotkaniu tym wzięli też
udział dyrektorzy departamentów: nauki, badania
odmian, kwalifikacji materiału siewnego oraz dyrektor ds. hodowli roślin firmy Lochow-Petkus.
Wiadomości, jakie przywieziono z tego ponad
czterogodzinnego spotkania sprowadzają się do
następujących stwierdzeń:
• W RFN nie wspiera się ani hodowli roślin ani
nasiennictwa,
• Koszty hodowli roślin są pokrywane wyłącznie ze środków otrzymywanych ze sprzedaży
materiału siewnego,
• Jedyną pomocą, jaką hodowcy mogą otrzymać,
to środki z budżetu krajów członkowskich
RFN, rządu federalnego lub Unii Europejskiej,
przeznaczone na finansowanie badań. Kraje
członkowskie RFN właściwie nie finansują badań na rzecz hodowli roślin, a hodowcy głównie korzystają ze środków budżetowych rządu
federalnego oraz Unii Europejskiej, bardzo
często realizując projekty badawcze wspólnie
z ośrodkami naukowymi oraz uzgodnienia, że
rząd Brandenburgii jest gotowy służyć nam
szczegółową informacją, gdybyśmy jej potrzebowali, uczestnicząc w spotkaniu – seminarium organizowanym przez nas w Polsce. Wy-
daje się to być potrzebne choćby ze względu
na to, że dotychczas nie doszło do spotkania w
Bonn z przedstawicielami BDP i Ministerstwa
Rozwoju Wsi, Środowiska i Ochrony Konsumentów.
18
Dr K. Marciniak, członek Zarządu International Seed Association (ISF), który brał udział
w ostatnim posiedzeniu Zarządu i Komitetu
Hodowców ISF w Kapsztadzie w dniach 1-5
listopada 2006 r., zrelacjonował te spotkania
następująco: poza omówieniem Kongresu z
maja br. w Kopenhadze, o czym była mowa
wyżej, Zarząd dyskutował o przygotowaniach
do kolejnego Kongresu w Christchurch (Nowa
Zelandia), wysłuchał sprawozdań przewodniczących Sekcji i Komitetów ISF, podsumował
dyskusje na forum międzynarodowym z ISTA i
OECD oraz zajmował się sprawami wewnętrznymi organizacji. Najwięcej uwagi poświęcono trudnościom w zbieraniu opłat licencyjnych
i opłat od materiału ze zbioru (u zbóż), problemowi odrębności odmian pochodnych kukurydzy i rzepaku oraz możliwość oparcia identyfikacji odmian na podstawie analizy DNA.
Zaakceptował też ustalenia o przejęciu razem
z ISHI nadzoru nad metodyką oceny zdrowotności nasion warzyw oraz zmiany w zasadach
handlu nasionami, proponowane przez OECD.
Komitet Hodowców ISF był zainteresowany głównie stanem prac nad przewodnikiem
o hodowli roślin, rezultatami seminarium o
ochronie patentowej odmian, wykorzystaniem
odmian mieszańcowych do wytwarzania nowych mieszańców, transferem zasobów genetycznych (STMA) oraz możliwości używania
starych nazw do oznaczania nowych odmian.
Szczegółowy raport z tych spotkań ma charakter poufny i dostępny jedynie członkom PIN.
19
PIN przekazuje zaproszenie na Pierwszy
Międzynarodowy Kongres Ziemniaczany, który odbędzie się w Moskwie w dniach 21-23
sierpnia 2007 r. pod hasłem POTATO RUSSIA.
Kontakty z organizatorami:
e-mail: [email protected] www.apkvvc.ru
oraz
[email protected] www.europoint.eu
47

Podobne dokumenty

Spis treści

Spis treści Redaguje zespół: Karol Duczmal - redaktor naczelny Eugeniusz Piątek Andrzej Szymański Adres redakcji: 60-845 Poznań ul. Kochanowskiego 7/603 tel/fax (061) 848 49 54 e-mail: [email protected] Skład...

Bardziej szczegółowo