Pismo Dziobaka - Szkoła Podstawowa Chocimska

Komentarze

Transkrypt

Pismo Dziobaka - Szkoła Podstawowa Chocimska
Pismo Dziobaka
SSP Chocimska
Numer 3.
jesienno-zimowy
Cena: 5 zł
Gdy łagodna jesień trzyma, będzie krótka, ostra zima!
Czy aktywnie spędziłeś jesień? Spytaliśmy o to uczniów z klas
IV-VI oraz nauczycieli. Aż 35 osób odpowiedziało, że tak! Najwięcej
Spis treści:
Działo się ….s. 2
Rozmowy
Dziobaka ..…s. 5
Dziobak na tropie
historii .… ….s. 6
Kącik
literacki……...s.7
Przegląd
kulturalny
Dziobaka ….s. 9
Psychotest s. 11
Dobry żart tynfa
wart ………s. 12
uczniów „Chocimskiej” grało w piłkę nożną (13 osób) oraz w tenisa
ziemnego (10 osób). Wśród nas nie brakuje także amatorów spacerów
(9 osób) oraz sportów takich, jak karate, kolarstwo, szermierka czy
jazda konna (6 osób). Tak trzymać!
Julia Berezowska
5 pomysłów Dziobaka na to, jak przetrwać zimę:
1. Rzucać się śnieżkami i lepić bałwana.
2. Jeździć na sankach, nartach lub łyżwach.
3. Popijać ciepłą herbatę i czytać książki. (Komiksy, czasopisma,
wiersze również się liczą).
4. Grać w gry planszowe.
5. Piec pierniczki, ciasta i ciasteczka.
Każdy z nas lubi świętować, ale czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, skąd wywodzi się
słowo ŚWIĘTO, ile jest świąt na świecie albo dlaczego krowy w Indiach uważane są za święte?
Właśnie nadeszła doskonała okazja, by odpowiedzieć sobie na tego typu pytania. Od grudnia na
„Chocimskiej” realizujemy projekt pod hasłem „Święto”. Zachęcamy wszystkich do wnikliwych
poszukiwań!
Działo się!
8
listopada
wybraliśmy
się
do
Teatru
Stanisławowskiego w Łazienkach Królewskich, aby
obchodzić Dzień Niepodległości. Wspólnie z kolegami
z Raszyńskiej przygotowaliśmy program artystyczny
mający
upamiętnić
wydarzenia
z
1918
r.
W uroczystości wzięło udział wielu gości, m.in.
Wiceprezydent
Miasta
Stołecznego
Włodzimierz
Paszyński
Starczewska,
Dyrektor
oraz
Warszawy,
Pani
Społecznego
Krystyna
Gimnazjum
Raszyńska, którzy wygłosili do nas kilka słów.
Inscenizacja historyczna uczniów „Chocimskiej”
Po przemówieniu uczniowie z V i VI klasy pod opieką
p.
Michała
Szwedo
przygotowali
krótki
występ
artystyczny nawiązujący do wydarzeń sprzed 94 lat.
Ostatnim punktem programu był spektakl pt. „Król
Maciuś
I”
w
reżyserii
p.
Agnieszki
Borowiec
wystawiony przez uczniów Raszyńskiej oraz naszej
szkoły. W trakcie uroczystości śpiewaliśmy tradycyjne
pieśni legionowe. Konferansjerami byli Andrzej i Sawa
z klasy VI. Po wieczornicy jeszcze przez długi czas
dyskutowaliśmy o obejrzanych przedstawieniach.
Zuzanna Stukonis
Spektakl pt. „Król Maciuś I”
12
listopada
pojechaliśmy
na
Powązkach.
Wybraliśmy
na
się
Cmentarz
tam,
żeby
odwiedzić groby znanych i nieznanych Polaków
– architektów, piosenkarzy, pisarzy, pilotów czy
aktorów.
Chopina,
Zobaczyliśmy m.in.
nagrobek
groby rodziców
Bolesława
Prusa,
Marii
Kownackiej (autorki Plastusia), Franciszka Żwirki
i Stanisława Wigury, Czesława Niemena, Violetty
Villas i Stanisława Moniuszki. Dowiedzieliśmy się
wielu ciekawostek związanych z życiem osób
pochowanych na
Powązkach. Po
oprowadzali
przewodnicy.
nas
cmentarzu
Otrzymaliśmy
od nich kartki z quizami do rozwiązania. Niektórzy
z nas, rozwiązując zadania, o mało co nie
poparzyli się zniczami!
Zuzanna Stukonis
2
15 listopada wzięliśmy udział w zajęciach
artystycznych. Sami wytwarzaliśmy papier
i przyozdabialiśmy go na różne sposoby.
Wśród naszych prac były papiery kulinarne,
papiery, które wyglądały jak flagi, papiery
„deserowe” i wiele innych. Zajęcia trwały dwie
godziny. Najpierw pani prowadząca nauczyła
nas, jak zrobić tzw. breję z gazety i wody.
Rozdzieraliśmy gazetę, moczyliśmy ją w letniej
wodzie i miksowaliśmy blenderem. Następnie
formowaliśmy papier, odsączając z niego
zbędną wodę. Wykorzystywaliśmy w tym celu
sitka
zrobione
z
drewnianych
ramek
i firanek. Na końcu każdy z nas mógł ozdobić
swój papier, tak jak zapragnął. Wszyscy
świetnie się bawiliśmy. Według mnie były
to cudowne zajęcia.
Joanna Pakuła
Andrzejki to…
29 listopada bawiliśmy się na szkolnych
Andrzejkach. Podczas zabawy w klasach nie
zabrakło muzyki, słodkich przekąsek, gier oraz
wróżb. Jak nakazuje tradycja, laliśmy wosk
przez klucz, wróżyliśmy z ręki, a dziewczęta
wieczór rozmaitych wróżb odprawianych w nocy
z 29 na 30 listopada w wigilię świętego Andrzeja.
Są ostatnią okazją do zorganizowania hucznych
zabaw przed rozpoczynającym się adwentem.
(a nawet chłopcy) układali buty od ściany
do drzwi, by sprawdzić, kto pierwszy wyjdzie
Pierwsza w Polsce wzmianka o Andrzejkach
za mąż / ożeni się. Klasa V, podobnie jak
pojawiła się w 1557 r. (XVI w.) za sprawą
w ubiegłym roku, zorganizowała konkurs typu
Marcina
„Mam talent”. Uczestnicy plebiscytu śpiewali
w wieczór andrzejkowy spotykały się młode
oraz tańczyli. Wszyscy bardzo dobrze się
dziewczyny i wróżyły sobie, która pierwsza i za
bawili.
kogo wyjdzie za mąż.
Lanie wosku. Co to może być?
Przypuszcza się, że andrzejkowe wróżby biorą
Bielskiego.
W
dawnych
czasach
swój początek ze starożytnej Grecji. Według
innej teorii kult św. Andrzeja i tradycja wróżb
miłosnych wywodzi się ze starogermańskich
wierzeń związanych z bogiem miłości, płodności
i bogactw – Freyrze.
Chłopcy też mają dzień poświęcony takim
wróżbom zwany Katarzynkami. w przeddzień
dnia świętej Katarzyny, czyli 24 listopada.
3
Chocimska Akcja Humanitarna (CHAH)
6 grudnia obchodziliśmy Mikołajki, jednak robiliśmy to na swój własny sposób. Zamiast otrzymywać
prezenty, tego dnia to my byliśmy Mikołajami i pomagaliśmy innym. Tak samo jak w zeszłym roku,
wzięliśmy udział w akcji „Szlachetna Paczka”. Każda klasa opiekowała się jedną rodziną. Wszyscy
uczniowie okazali się bardzo wrażliwi na potrzebę ludzką. Przygotowaliśmy wiele zawierających
najróżniejsze rzeczy (żywność, ubrania, artykuły higieniczne, zabawki) paczek. Jesteśmy pewni,
że bardzo się przydadzą.
Andrzej Rościszewski
W ramach CHAH wzięliśmy także udział w spotkaniu z wolontariuszami z Salezjańskiego Ośrodka
Misyjnego, który prowadzi program Adopcja Na Odległość. Przed południem odwiedziła nas także
mama jednej z uczennic, która jest współzałożycielką Fundacji Polska – Haiti.
Opowiedziała nam
o trzęsieniu ziemi, które nawiedziło wyspę 12 stycznia 2010 roku, wyrządzając ogromne szkody.
Podczas spotkania rozmawialiśmy o potrzebie pomagania innym. Obejrzeliśmy również krótki film
animowany mówiący o historii filantropii w Polsce. Po obiedzie odbył się kiermasz świąteczny,
na którym sprzedawaliśmy nasze prace – ozdoby, kartki świąteczne, a nawet wypieki.
Pakowanie prezentów w klasach
Kiermasz świąteczny ∇
Idą święta! Czy wiesz, że:
Boże Narodzenie w chrześcijańskim świecie obchodzone jest od IV wieku. Tradycja zakazywała
tego dnia czesania się, przeglądania się w lustrze i spania w ciągu dnia. Zwyczajowo nie urządzano
w tym dniu wesel ani zabaw, poza najbliższą rodziną nie składano i nie przyjmowano wizyt.
Pierwsze choinkowe bombki, zwane w Małopolsce bańkami, pojawiły się w Polsce dopiero
w XIX wieku. Były wykonywane ze szkła dmuchanego i początkowo imitowały owoce i orzechy.
Zabawki choinkowe pierwotnie sprowadzano z zagranicy, a ich prawdziwym zagłębiem była
Norymberga.
4
Rozmowy Dziobaka
Jazda konna to nie tylko sport, ale i przyjemność. Jeździectwo uczy odpowiedzialności,
pozwala się skoncentrować, a jednocześnie może być wspaniałą przygodą. O miłości
do koni Joannie Pakule opowiedział Tadeusz Karpowicz – instruktor jazdy konnej.
Dzień dobry.
Dzień dobry Asiu.
Od ilu lat Pan jeździ konno?
Od dziecka.
Dlaczego pan został nauczycielem jazdy konnej?
Po prostu kocham konie.
Dlaczego interesują Pana konie?
Są mądre, piękne i można im zaufać.
Co najbardziej Pana interesuje w jeździectwie?
Najbardziej interesują mnie konie i sama jazda na nich.
Czy bierze Pan udział w zawodach lub wyścigach?
Kiedyś tak, teraz już nie, bo zająłem się nauką dzieci.
Czy denerwował się Pan przed zawodami?
Bardzo.
Czy mimo tego lubił Pan startować w zawodach?
Mimo tremy uwielbiałem, bo to było wielkie przeżycie. Setki ludzi
patrzy na ciebie i podziwia ciebie i konia.
Czy trudno uczyć jazdy konnej dzieci, według Pana?
Niezbyt, jeżeli masz doświadczenie i umiesz tyle co ja.
Skąd się wzięły imiona dla Pańskich koni – Kruszynka,
Siwa, Mordo. Kto je wymyślił?
Starałem się dobrać imię do charakteru konia lub jego wyglądu.
Czy miał Pan jakiś wypadek na koniu?
Często spada się z konia, ale nie zawsze jest to groźne.
Pamiętam, że raz miałem poważny wypadek, ale już nie chcę
tego wspominać.
Dziękuję za wywiad. Do widzenia.
Do widzenia, Asiu.
Rozmawiała Joanna Pakuła
5
Dziobak na tropie historii
Niedawno obchodziliśmy 94 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Nasi dziadowie
jedynie przez dwie dekady mogli cieszyć się wywalczoną wolnością. W 1939 r. wybuchła
II wojna światowa. Polacy musieli ponownie stanąć do walki. Jednym z najważniejszych,
a zarazem najbardziej tragicznych momentów wojny było powstanie warszawskie. Julii
Berezowskiej opowiada o nim jej prababcia – Julia Janiszewska.
Walczyłaś w powstaniu warszawskim?
Tak, powstanie wybuchło 1 września 1944. Byłam w Grupie „Granat”.
Jaki był cel wybuchu powstania?
Celem powstania było obalenie okupanta. Liczyliśmy, że powstanie
będzie trwało trzy dni i będziemy wolni od okupanta.
Jakie najcięższe momenty przeżyłaś w powstaniu?
W czasie powstania najciężej było wtedy, gdy Niemcy palili domy,
w których się broniliśmy. Przeżyłam śmierć swoich bliskich.
Jak to się stało, że przeżyłaś?
W czasie ataku Niemców ja zostałam przykryta przez inne nieżyjące
osoby i udawałam, że nie żyję. Widziałam jak Niemcy rozstrzelali
sąsiadkę, która wyszła z dzieckiem.
Jak organizowaliście broń, żywność i opatrunki dla rannych?
Niezbędnych rzeczy dostarczali nam inni powstańcy, którzy przychodzili
Powstanie warszawskie
do nas pod obstrzałem piwnicami. Piwnice też spełniały rolę szpitala.
wybuchło 1 sierpnia 1944 r.
Zostało zorganizowane
Opatrywaliśmy rannych, odbieraliśmy porody.
przez Armię Krajową
Gdzie najbezpieczniej się czuliście podczas powstania?
w ramach akcji „Burza”.
W kanałach. Przez kanały prowadzili „Przewodnicy”. Bez nich trudno by
było się w nich poruszać, łatwo można było zabłądzić. Kanały to jedyna
Walki zbrojne przeciw siłom
droga bezpieczna podczas powstania. W czasie takiej wyprawy kanałami
niemieckim zakończyły się
znaleźliśmy dwuletnie żydowskie dziecko. Zabraliśmy je do naszego
po 63 dniach 2 października
1944 r. Szacuje się, że
budynku (ul. Puławska 71) i sąsiadka się nim zaopiekowała.
w powstaniu zginęło od 150
Jak potem potoczyły się Twoje losy?
do 200 tysięcy cywilów oraz
Po upadku powstania, w obawie przed prześladowaniem przez Niemców,
blisko 16 tysięcy żołnierzy.
opuściłam Warszawę. Po podpisaniu kapitulacji Niemcy wszystko palili,
a ludność wywozili do Obozów.
Dziękuję za poświęcony czas.
Rozmawiała Julia Berezowska
6
Kącik literacki
KRÓL ROCK’N’ROLLA
Dawno, dawno temu żył sobie król – Król Rock’n’Rolla.
Nazywany był tak, ponieważ uchodził za wybitnego muzyka.
Razem ze swoją żoną, królową, tworzyli wspaniały duet. Co roku
organizowali koncert, na którym byli obecni wszyscy obywatele ich
państwa. Przygotowania do koncertu zawsze trwały długo i były
bardzo męczące, ale efekt końcowy był wspaniały. Królewska para
zawsze była nagradzana wieloma oklaskami i kwiatami. Muzykanci
byli uwielbiani przez swych poddanych również za to, że rządzili
mądrze i rozsądnie, a to przecież dla kraju jest bardzo ważne.
Pewnego dnia, gry królowa obudziła się po jednym z koncertów, po mężu nie było ani
śladu. Zniknął? Porwali go? Wszyscy zastanawiali się, co się stało. Rozpoczęła się żałoba
narodowa. Za znalezienie króla została wyznaczona nagroda: villa i wysoka pensja. Wszyscy
zastanawiali się, co tu zrobić, niestety nikt nie miał żadnego pomysłu.
Kilka tygodni później w państwie pojawił się podróżnik. Zauważył, że wszyscy pogrążeni
są w smutku i szybko dowiedział się, co się stało. Pobiegł do królowej. Pytasz dlaczego, drogi
Czytelniku? Już Ci tłumaczę.
Tak się złożyło, że miesiąc wcześniej podróżnik spotkał się z naszym zagubionym
bohaterem w Indiach. Król pocieszał i koił swoją muzyką bardzo biedne i chore dzieci. Zostawił
żonę bez słowa, obawiając się, że nie pozwoli mu ona czynić tego, co zamierzał. Bał się
również, że daleka podróż byłaby dla niej niebezpieczna.
Królowa zezłościła się na męża, ale wiedziała, że jego decyzja wynikała z dobroci serca
i przebaczyła mu. Kiedy po miesiącu nieobecności król wrócił do kraju, przyrzekł nigdy więcej nie
wyjeżdżać bez wiedzy żony. Nasze królestwo znów stało się szczęśliwe i rock’n’rollowe.
Przygody małego sera Ementalera
Maria Ruhan
Ważyła waga pół kilo sera;
żółtego sera, małego sera.
Lecz tyle dziur miał ten Ementaler,
że zachwiały się aż trzy szale i powiedziały:
Wago, rozważ to szczerze.
Czy ty ser ważysz, czy dziury w serze?
A waga na to:
Szale się mylą. Ser wraz z dziurami waży pół kilo.
Filip Humański
7
Szkoła oczami uczniów, czyli rymy składne i mniej składne…
KLASÓWKA
***
Wszystko to mi bez różnicy!
Mogę jechać do Krynicy.
Mogę jechać też nad morze,
nic mi w szkole nie pomoże.
Dzisiaj w szkole jest klasówka,
a nie było o niej słówka.
Nikt nie uprzedził, nikt nie zapowiedział,
a uczeń skąd będzie o tym wiedział?
Choćbym w domu dzień przesiedział,
nic bym w klasie nie powiedział.
Choćbym zrobił ściąg ze trzysta,
moja pamięć będzie czysta.
A jak nauczyciel złapie,
to szybciutko da po łapie.
Na lekcjach nudno jest i basta!
Żeby chociaż robić ciasta!
A tu tylko są klasówki,
pogadanki, inne mówki.
Lekcje ciągle trują duszę.
Chyba się na wagary skuszę.
Z tych wynurzeń wniosek prosty.
Lepsze łąki, mchy, porosty,
gry planszowe i w terenie
niż w szkole siedzenie.
Gustaw Wagner
I miejsce w klasowym konkursie poetyckim
Lecz im nie wolno się z panią sprzeczać,
a nauczyciel już nie chce czekać.
No więc siadają smutni uczniowie,
ale jak zawsze podpowiadają sobie:
Janek Basi a Basia Józkowi,
Józek Krysi a Krysia Waldkowi.
Tyle że co to, koniec już czasu?
Idzie po klasie fala hałasu.
Teraz już pała jest dla każdego,
bo Janek nie uczył się do niczego.
I wszystkim uczniom źle podpowiedział,
bo on jak wszyscy o klasówce nie wiedział.
Olga Tomaszewska
II miejsce w klasowym konkursie poetyckim
Szkoła
SZKOŁA
Labirynt ulic i domów
O szkoło!
Jarmarki, świateł migotania
Wyścigi długich tramwajów
…szkoła, ale przetrwania
W twych murach jest często wesoło.
Ale czasem spadnie deszcz
i przy oknie siądzie wieszcz.
Szum drzew wśród jagód przy szlaku
Snuje smutne opowieści,
Dolina rzeką żłobiona
aż dzwonek przerwę obwieści.
Szczyty gór bez ludzi znaku
Lecz gdy w końcu wyjdzie słońce,
…szkoła, ale zielona
obudzi serca śpiące.
Rośnie nowe pokolenie,
Białe żagle wiatrem gnane
Chmury od wieków zarania
Skrzydła orłów dobrze znane
które spełni poety marzenie.
Radośnie spojrzy z góry
i ponure odpędzi chmury.
…szkoła, tyle że latania
Krzysztof Nasiłowski
III miejsce w klasowym konkursie poetyckim
Laura Witucka
Wyróżnienie w klasowym konkursie poetyckim
8
Przegląd kulturalny Dziobaka
Ponad 50 milionów sprzedanych płyt, miliony fanek, liczne nagrody muzyczne. O kogo
chodzi? Coldplay – brytyjska grupa muzyczna grająca andie rock zmieszany z popem. Założyli ją:
wokalista John Buckland, gitarzysta Guy Berryman, gitarzysta basowy Will Champion, perkusista
i pianista, którzy spotkali się w londyńskim University College London. Pomysł na założenie zespołu
powstał, gdy Chris Martin i Will Champion zaczęli pisać piosenki. Po ustaleniu składu, zaczęły się
pierwsze próby i małe koncerty.
Premiera debiutanckiej płyty Coldplay – „Parachutes” odbyła się w lipcu 2000 roku.
Po tygodniu płyty sprzedały się w ilości 70 tys. kopii. Po miesiącu artyści już debiutowali na Top
Listach. Płyty rozeszły się jak ciepłe bułeczki na całym świecie. W USA krążki sprzedały się
w ponad milionie egzemplarzy! Utwór pt. „Yellow” przez długi czas był numerem jeden we wszystkich
stacjach radiowych. Muzycy zostali obsypani nagrodami, w tym nagrodą Grammy za najlepszy album
alternatywny.
Po dwóch latach Coldplay powrócił z drugim albumem pt. „A Rush of Blood to the Head”. Tym
razem w stacjach radiowych odniósł sukces utwór pt. „Clocks”. Coldplay dostał kolejną nagrodę
Grammy za najlepszy album z muzyką alternatywną. Trzecia płyta „Viva la Vida or Death and All His
Friends” była równie znakomita. Jej premiera odbyła się w czerwcu 2008 roku. Coldplay otrzymał 4
nominacje do American Music Awards. Muzykom przyznano kolejne 3 Grammy: za „Viva la Vida”
jako piosenkę roku, „Viva la Vida or Death and All His Friends” jako album roku oraz za najlepsze
zespołowe wykonanie pop.
W październiku 2011 roku ukazał się nowy krążek zatytułowany „Mylo Xyloto” z utworami
m.in. pt. „Paradise” i „Charlie Brown”. W ramach promocji płyty Coldplay wyjechał w trasę
koncertową do: Hiszpanii, Francji, Włoch, Wielkiej Brytani, USA, Niemiec, Holandii, Czech i... do
Polski. 19 września 2012 zagrał na Stadionie Narodowym w Warszawie. Koncert wyjątkowo się udał,
przybyło na niego ponad 90 tys. fanów zespołu. W tym ja i Ina Donvil. Byłam zachwycona koncertem,
atmosferą i wokalistą – Chrisem Martinem. Jeszcze długo wspominałam z Iną każdą piosenkę.
Zuzanna Stukonis
Źródło: http://coldplay.nmj.pl
9
,,Klara.
Proszę
humorystyczną
tego
książką
nie
czytać''
napisaną
w
jest
formie
Miłośnikom teatru polecam wycieczkę do teatru
,,Lalka”
na
przedstawienie
pod
tytułem
pamiętnika. Jej autorem jest Marcin Wicha. Klara
,,Wiedźmy”. Przedstawia ono losy dziecka,
jest dziewięcioletnią dziewczynką, która – jak my
którego rodzice zginęli w wypadku. Chłopcem
wszyscy – ma swoje problemy, obowiązki,
zaopiekowała
przyjemności, plany, marzenia, prawa i uczucia.
w Anglii, ale ona pochodziła z Norwegii. Świetnie
Chodzi do szkoły podstawowej (nie mówi, do
znała się na wiedźmach. Opowiadała swojemu
której klasy), ma rodzeństwo (a mianowicie
wnukowi wszystko, co wiedziała o czarownicach
brata), mieszka w bloku i marzy o golden
i ich zwyczajach. Wnuczek miał dwa spotkania z
retriverze. Doświadcza wielu przygód, które
wiedźmami. Z jednego udało mu się wyjść bez
czasem w ogóle nie są zabawne, ale tak
szkody.
je opisuje, że można się popłakać ze śmiechu.
czarownice zamieniły go w mysz, małą, białą
Jest pewna siebie, np. mówi mamie prosto
mysz… Polecam pójść na tę sztukę!
W
się
babcia.
trakcie
Malec
drugiego
mieszkał
spotkania
w oczy, że to nie fair, że to Zosia jest Matką
Boską w przedstawieniu, a nie ona lub że na
Joanna Pakuła
festiwal recyklingu trzeba kupić nowe śmieci.
Książka jest warta przeczytania, szczególnie ze
względu na jej dowcipny charakter.
Julia Orłowska
W październiku klasa IV wybrała się do Studia Buffo na sztukę pt. „A Christmas Carol”. Całe
przedstawienie było w języku angielskim, więc niektóre kwestie były dla nas niezrozumiałe. Sztuka była
oparta na książce Charlesa Dickensa pt. „Opowieść Wigilijna” i opowiadała o panu Scrooge, który był
bardzo skąpy i ważne były dla niego jedynie pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze. Póki nie
odwiedził go duch, który zabrał Scrooge’a do przeszłości. Mężczyzna przypomniał sobie chwile, które
odmieniły jego życie. Był biedny, ale szczęśliwy. Po podróży z duchem uświadomił sobie, że w życiu
najważniejsze są szczęście i miłość, a nie pieniądze. Scrooge stał się miłym i uprzejmym człowiekiem.
W sztuce było wiele piosenek, które sprawiły, że dobrze się ją oglądało. Większości z nas przedstawienie
się spodobało.
Julia Orłowska
Czy wiecie, co to IBBY? To skrót od International Board on Books for Young People.
Jest to międzynarodowa organizacja zajmująca się literaturą dziecięcą założona w Zurychu w 1953.
IBBY co dwa lata przyznaje autorom oraz ilustratorom literatury dziecięcej Nagrodę im. Hansa
Christiana Andersena. Polska sekcja IBBY przyznaje również tytuł Książka Roku.
W tym roku zdobywacami nagrody Książka Roku 2012 zostali
Michał Rusinek i jego "Wierszyki domowe" oraz Olga Sawicka
i Dana Łukasińska (piszące pod pseudonimem Marcel A. Marcel)
za powieść dla młodzieży "Oro". Zachęcamy do lektury!
10
PSYCHOTEST
1. Jesteś na lekcji historii. Nauczyciel opowiada historie z powstania warszawskiego, które twoim
zdaniem są nieprawdziwe. Co robisz?
a) Słuchasz w milczeniu.
b) W domu dokładnie sprawdzasz, czy przekazane informacje były fałszywe.
c) Zgłaszasz się i mówisz, że masz wątpliwości odnośnie prawdziwości przekazywanych informacji.
2. Wchodzisz do biblioteki, aby znaleźć dla siebie jakąś ciekawą książkę. Bibliotekarka pyta się, w
czym może pomóc. Co odpowiesz?
a) Mówisz, że nie potrzebujesz pomocy i odchodzisz zmieszany, zapominając po co przyszedłeś.
b) Nie odpowiadając na pytanie, szukasz książki bezskutecznie i po kilku minutach prosisz o pomoc.
c) Pytasz, gdzie znajduje się regał z odpowiednią dla ciebie literaturą.
3. Lecisz samolotem i jesteś bardzo spragniony. Co robisz?
a) Siedzisz cicho i żałujesz, że nie wziąłeś żadnego napoju z domu.
b) Czekasz aż obsługa samolotu będzie serwowała napoje.
c) Pytasz stewardessę jaki mają wybór napojów i zamawiasz ten, na który masz akurat ochotę.
4. Jesteś na spacerze w parku ze swoim psem. Obcy pies zaczyna gryźć twojego pupila. Jak się
zachowujesz?
a) Uciekasz szybko ze swoim pieskiem.
b) Próbujesz odgonić nieprzyjaciela, jednak boisz się go trochę.
c) Odnajdujesz właściciela psa i prosisz go o zabranie niebezpiecznego zwierzęcia.
5.
Zapomniałeś
zabrać
atlasu
na
lekcję
przyrody.
Możesz
pożyczyć
go
od
uczniów
z 6 klasy. Co robisz?
a) Od razu decydujesz się na minus w dzienniku.
b) Czaisz się wokół sali 6 klasy i czekasz aż ktoś cię zauważy.
c) Idziesz i pytasz się bezpośrednio całej klasy, kto może ci pożyczyć atlas.
NAJWIĘCEJ A:
Jesteś nieśmiały. W grupie nie potrafisz wyrazić własnego zdania. Ale nie martw się, musisz tylko
popracować nad sobą i uwierzyć we własne możliwości.
NAJWIĘCEJ B
Masz swoje zdanie, ale czasami boisz się je głośno wypowiedzieć. Nawet mistrzom zdarzają się pomyłki.
NAJWIĘCEJ C
Brawo! Jesteś bardzo pewny siebie i umiesz wyrazić swoje zdanie. Ale uważaj, żeby nie przesadzić!
Opracowała Julia Berezowska
11
Dobry żart tynfa wart!
O Józefie i jego tchórzliwym kundlu, czyli… dyktando na wesoło
F_ziek, tch_rzliwy k_ndel J_zefa, to okr_tny leń jest. Lubi do p_źnej nocy wł_czyć się po r_żnych
kawiarniach oraz _licach. R_sza się jak m_cha w smole. J_zef, wołając F_źka, usiłuje skusić go
kiełbasą. W_wczas kundel r_sza kł_sem i omija p__eszkody. J_zef w poł_dnie sz_kał go dł_go po
kawiarnia__ oraz resta_racjach, a ten leń uło__ył się na parking_ samo__odowym, d__emiąc pod
porsche! Jest taki leniwy, jakby miał coś z leni_ca?! Na og_ł J_zef ko__a swojego k_ndla.
Dyktando opracowała Zuzia Stukonis. Autorka wykorzystała fragmenty książki pt.: „Ortografia
na wesoło” Witolda Gawdzika.
KRZYŻÓWKA
1. Drzewo, które jesienią ma małe, czerwone owoce.
2. ……. komputera. Widzisz na nim to, co w danej
chwili robisz.
3. Chodzisz do niego na przerwach w szkole, żeby
sobie coś kupić.
4. Przedmiot szkolny, na którym możesz dowiedzieć
się czegoś o swoim języku.
Hasło:
5. Biała. Pisze się nią po tablicy.
6. Zwierzę,
którego dotyczył jeden
z wywiadów
Dziobaka.
Skład redakcji:
Opiekun
„Mama-ryba” mówi do córki: Jak będziesz grzeczna, to
ludzie wezmą cię na potrawę wigilijną!
Aleksandra Siedlikowska
Redaktorki:
Burek mówi do Azora:
Julia Berezowska
- Już nie mogę się doczekać tych świąt!
Julia Orłowska
- Dlaczego?
Joanna Pakuła
- Nie dość, że dostanę dwa worki świeżuteńkich kości, to
Zuzanna Stukonis
jeszcze ludzkim głosem będę mógł powiedzieć swojemu
panu, co o nim myślę!
Gościnnie:
Andrzej Rościszewski, Maria
Tata pyta Jasia:
Ruhan, Filip Humański, Gustaw
- Dlaczego chcesz, aby św. Mikołaj przyniósł ci dwa
Wagner, Olga Tomaszewska,
komplety kolejki elektrycznej?
Laura Witucka, Krzyś Nasiłowski
- Bo ja też chcę się bawić, kiedy jesteś w domu.
12

Podobne dokumenty