pdf

Komentarze

Transkrypt

pdf
Politechnika Krakowska
Wydział Architektury
Instytut Projektowania Miast i Regionów
Nowa Huta
– Miasto Socrealizmu –
Uwydatnienie atrakcyjności turystycznej
Zbigniew Piotrowicz
Praca dyplomowa
Promotor: prof. dr hab. inŜ. arch.
Barbara Bartkowicz
Kraków 2005
SPIS TREŚCI
1. MIASTA IDEALNE
1a. Geometria w ideach miasta idealnego,
1b. Symbolika elementarnych figur geometrycznych (kwadrat, koło, krzyŜ),
zastosowanie w urbanistyce
2. ARCHITEKTURA TOTALITARNA I MONUMENTALNA
2a. Niemcy
2b. Związek Radziecki
2c. Polska
3. ARCHITEKTURA I URBANISTYKA NOWEJ HUTY
3a. Geneza Nowej Huty, budowa Kombinatu Metalurgicznego i 100tysięcznego miasta
3b. Plan Urbanistyczny
3c. Architektura
3d. Aspekty socjologiczne
4. PROBLEMY W OBECNEJ FORMIE MIASTA
4a. Nowa Huta – dzieło niedokończone, następstwa
4b. Problem miasta związany z układem, funkcjonowanie miasta, plan
zagospodarowania przestrzennego
4c. Architektura, Uwagi dotyczące zagospodarowania i konserwacji
zabytków dzielnicy Nowa Huta
4d. Problemy mieszkańców, problemy socjologiczne.
5. NOW A HUTA – UW YDATNIENIE ATRAKCYJNOŚCI TURYSTYCZNEJ PROPOZYCJE ROZW IĄZANIA
5a. Plac Centralny jako jądro
5b. Al. RóŜ główna oś załoŜenia
5c. Dopełnienie w miejscu niezrealizowanych kwartałów w południowej
części
5d. W skali miasta
6. WNIOSKI KOŃCOWE
7. PLANSZE PROJEKTOWE
1. MIASTA IDEALNE
Człowiek od zawsze dąŜył do ideałów, podnosił poprzeczkę coraz wyŜej i
konsekwentnie próbował ją przeskoczyć. Ale czym był ten ideał? Niektórzy
twierdzą, Ŝe Bóg (tudzieŜ bóg) jest wymysłem ludzi pragnących właśnie określić
ideał. Wszystkie nauki i kaŜda religia świata pragną udowodnić, Ŝe Ŝycie na
Ziemi nie jest przypadkowe, lecz kaŜda z nich ma swój pogląd i swoją drogę na
jak największe zbliŜenie się do tej asymptoty, której z załoŜenie nikt nie
przekroczy.
Architekci róŜnych epok, próbowali stworzyć miasto idealne, przewyŜszające
wszystkie
dotychczasowe,
doskonale
rozwiązane
pod
względem
zagospodarowania, rozplanowania czy komunikacji, zadowalające kaŜdego.
Lecz miasto idealne jest tak naprawdę produktem utopii. Colin Rowe i Fred
Koetter definiują ją jako klasyczną lub aktywną.
Utopia klasyczna wynikła z tradycji chrześcijańskiej. Jest to utopia boska, która
jest nieosiągalnym ideałem, statycznym wzorcem (na wzór raju) wyznaczającym
cel dąŜenia. Utopia ta pojmuje porządek ziemski jako cień lub odzwierciedlenie
porządku wyŜszego, który reguluje sposób zhierarchizowania i organizacji
przestrzeni miejskiej. Inny rodzaj stanowi utopia aktywistyczna. Ten rodzaj utopii,
powstały po oświeceniu, jest przejawem racjonalizmu typu newtońskiego.
WyobraŜenie lepszego świata pociąga za sobą ścieŜkę dojścia do niego. 1
Wizerunki miast idealnych podąŜają za tymi utopiami. Obrazy miast tworzone na
gruncie utopii klasycznej przedstawiają miasta hipotetyczne. Tak jak moŜna
załoŜyć, Ŝe proste równoległe przecinają się w nieskończoności i badać jakie to
moŜe mieć konsekwencje dla geometrii. 2
1a. Geometria w ideach miasta idealnego
1
Jostein Gaarder w ksiąŜce Świat Zofii w rozd ziale Dwa Kręgi Kulturowe dokonuje analogicznego podziału w
następujący sposób: do kręgu Indoeuropejskiego zaliczy ł kultury posługujące się językami indoeuropejskimi, czy li
większości z europejskich, indyjskich i irańskich, w ty m filo zofię grecką, stare indyjskie księgi Wedy,
skandynawskie mitologie, cechowała ich wiara w ludzkie mo Ŝliwości, dąŜenie do ideału ludzkim u mysłem, do
kręgu Semickiego zaliczył wy znawcó w Judaizmu, Chrześcijaństwa i Islamu ich natomiast cechowała wiara w losy
ludzkości zaleŜne od nadrzędnej siły, czyli Boga, Warszawa 1995, s. 167-182
2
Piotr Gajewski, Zapisy myśli o architekturze, Krakó w 2001, s.161-163
Wiara, Ŝe zjawiska natury determinowane są przez prawa matematyki towarzyszy
człowiekowi od czasów staroŜytnej Grecji. To przekonanie prowadziło artystów do
poszukiwania matematycznych reguł w organizmach i strukturach organicznych.
Człowiek jako istota rozumna od wieków stawiał sobie za zadanie wprowadzenie
porządku, usystematyzowanie rzeczywistości. Była to rola kultury, utoŜsamianej z
moralnym sposobem bycia. Dlatego geometria euklidesowska, stała się
powszechnie uznaną i wiecznie aktualną bazą dla kształtowania przestrzeni i brył
architektonicznych.3
„O piękności kształtów próbuję teraz mówić; nie tak, jak by to rozumieć mogli ci,
których jest wielu, np. o piękności istot Ŝywych albo jakichś malowideł; chodzi mi o
piękność linii prostej i koła, i o to, co się z nich podnóŜem rodzi na tokarni, o
płaszczyzny i bryły, i o to, co spod przykładnicy wychodzi, i od kąta prostego. To są
rzeczy piękne nie ze względu na coś innego, jak te inne tam, ale są piękne zawsze i
same dla siebie, i dają rozkosze osobliwe i swoiste (...) i barwy są, w tym rodzaju
piękne i rozkoszne(...)”
Platon 4
„Formy matematycznie idealne (...) mają w sobie spokój i poczucie spoczynku.”
John Pawson 5
Studium proporcji elewacji, fasada Arsenału w Pireusie, odrysowane z płyty marmurowej odnalezionej w 1882,
za Le Corbusier, Towards a New Architekture, The Architektura Press, London 19486
Estetyczną formę dzieła sztuki, od drobnego przedmiotu - poprzez budynek – do
dzieła urbanistycznego, osiągnąć moŜna poprzez odpowiednie dobranie
elementów według zasad kombinatoryki, harmonii i dynamiki. Kombinatoryki, czyli
wykorzystania zasad podobieństwa, symetrii i kontrastów, harmonii – dobrania
elementów lub ich grup z uwzględnieniem efektu ich działania, w zaleŜności od
materiału przedmiotu i jego struktury, i dynamiki, czyli przez dobór środków z
zamierzonym efektem psychofizycznym, uwzględniając precyzyjnie wszystkie
3
M.Mizia, O kompozycji malarskiej w projektowaniu architektonicznym, Kraków, s.42;
Idem, s.44;
5 Ro muald Loegler, Architektura minimum, [w:] red. A. Budak, Co to jest architektura? Antologia tekstów,
Krakó w 2002, s.314;
6
Bezpośrednie źródło ilustracji: Piotr Gajewski, Zapis myśli o przestrzeni, Kraków 2001, s.23
4
czynniki dodatkowe wpływające na przedmiot, takie jak działanie światłocienia,
barwy, funkcję dzieła, perspektywę 7
Figury geometryczne i ich wzajemne relacje były podstawą tworzenia
architektonicznych proporcji i punktem wyjścia projektowania architektonicznego,
szczególnie w okresach odrodzenia ideałów klasycystycznych, jak w okresie
renesansu.8
TakŜe w średniowieczu, gdy zatraciło się pojęcie miasta idealnego, adaptowano
układy organiczne na formy regularne. Lokacje na prawie magdeburskim odbywały
się na wytyczeniu w jednostkach – sznurach, układów szachownicowych z rynkiem
po środku, często w miejscu rozwidlenia dróg, krzyŜowania się szlaków (Gniezno,
Kraków). I myślę, Ŝe tym przypadku moŜemy mówić nie tylko o studialności, ale
takŜe o transcendentalności i podświadomości.
W Krakowie mamy rynek na 4 modułach 2 x 2 sznury i jednostki modularne
dookoła, całość otoczona murami obronnymi.
Geometria renesansowych citta ideale zakładała ich regularność i symetrię. Twórca
rozpoczynał od narysowania schematu, zwykle wyznaczenia wieloboku (Sforzinda,
Palma Nuova) lub okręgu (miasta Francesco di Giorgio Martiniego) z koncentryczno
– promienistym układem ulic i centralnym placem. Zdarzały się teŜ miasta
kwadratowe z ortogonalną siatką ulic (miasta Durera), zawsze jednak opierano je na
matematycznych regułach, tworząc w planie figurę ściśle zdefiniowaną, bezpieczną i
oczywistą w odczycie przestrzennym.
Mannheim – renesansowy
sprzęŜony mi asta i twierdzy
7
8
Akapit wg Gerharda Zeugnera, [w :] M .Mizia, Ibidem, s.41;
Red. A.Whitt ick, op.cit., s.445, 864;
układ mieszany
Wkrótce zaczęły się pojawiać bardziej skomplikowane układy sprzęŜone, czy teŜ
mieszane. Niemiecka XVII-wieczna twierdza Mannheim, w formie siedmiokąta o
układzie koncentryczno – promienistym scalona z miastem o ortogonalnej siatce ulic.
Zwykle formalistyczne, renesansowe układy umieszczano na terenie o zróŜnicowanej
rzeźbie, co nadawało miastu indywidualny charakter i łagodziło surowość geometrii,
gdyŜ restrykcyjne przestrzeganie jej reguł często doprowadzało do utraty wdzięku
miejsca. Dopiero dostosowanie surowych zasad do istniejącego krajobrazu, pozwalało
na stworzenie miejsca pełnego uroku, na przykład Zamość.
Wersal – barokowy układ s przęŜony miasta, rezydencji i ogrodu
Natomiast w kolejnej epoce zmienił się model ideału, czy teŜ powstało nowe
załoŜenie urbanistyczne. Spoglądając na Wersal, gdzie podobnie jak w
Zamościu mamy związek miasta z rezydencją, decydującą rolę pełni załoŜenie
ogrodowe. Trzy osie kompozycyjne prowadziły do rezydencji, która była punktem
centralnym miasta. Wersalem wzorowało się wielu architektów i urbanistów, a
załoŜenie "avant cour et jardin” moŜemy spotkać układach urbanistycznych
baroku, jak równieŜ XIX-wiecznych miast przemysłowych. W przypadku tych
drugich miejsce rezydencji zajęła fabryka, bądź zakład pracy, lecz place, parki,
ogrody, zieleńce, strumyki i zbiorniki wodne nadal tworzyły kompozycję i istotę
miasta. O ile wcześniej kwestia zieleni w mieście nie była w ogóle brana pod
uwagę, o tyle barokowe ogrody zapoczątkowały okres planowania tego
niewątpliwie waŜnego czynnika w dzisiejszym mieście. WiąŜe się to z obszarem,
jakie współczesne metropolie zajmują, np. jeszcze w renesansie, miasto
zajmowało na tyle małą powierzchnię, Ŝe zieleń była wszędzie dookoła na
wyciągnięcie ręki.
Tradycja geometrycznego planowania odŜyła ponownie w dwudziestym wieku,
zwłaszcza wśród nowatorów - modernistów, w duŜo większym stopniu niŜ wśród
architektów zapatrzonych na antyk, prezentujących styl neo-. Czołowy architekt i
urbanista modernizmu – Le Corbusier stosował figury matematyczne i złoty podział,
uwidaczniając (w swojej pracy Vers une architecture) jak wiele wybitnych
historycznych budynków dostosowanych jest do matematycznych reguł.9 Stworzył
swoisty styl studiując wnikliwie architekturę antyku. Ortogonalna siatka ulic miała
zastąpić wszelkie układy organiczne.
„Człowiek jest zwierzęciem geometrycznym. [...] Jego duch stworzył geometrię;
geometria odpowiada naszej głębokiej potrzebie porządku. Te dzieła poruszają nas
najbardziej, w których geometria jest dostrzegalna."
Le Corbusier
„Artysta wymarzył sobie, aby zamieszkać ideę - białą, sześcienną bryłę, i gdy ją
zbudował, chciał na zawsze pozostać w jej ścianach.”
Alberto Campo Baeza 10
Dopiero futurystyczne miasta przyszłości sprzeciwiły się tej restrykcyjności. Ich
autorzy poszli o krok dalej wprowadzając do swoich wizji trzeci wymiar jako równie
istotny jak dwa pozostałe. To rozbudowanie miasta w pionie doprowadziło do jego
odrealnienia, upodobniając obiekt do jakichś fikcyjnych miast istot z innej galaktyki
(wizje Arata Isozaki, projekt rozbudowy ParyŜa Yona Friedmana).
„Samym stworzeniem nowego środowiska fizycznego wiele nie zdziałamy.
Miasto nie jest wzorem odciśniętym na ziemi. Miasto musi mieć cechy ludzkie. "
Arata Izosaki
9
Ibidem, s.446;
S. Ligas, M. Pniak, op.cit., s.15;
10
Miasto przyszłości, Fritsch
Celem stosowania geometrii w urbanistyce jest stworzenie nowoczesnej
przestrzeni miasta idealnego ograniczonego i wypełnionego wzajemną
współharmonią form, jednocześnie nie zapominając o ich uŜyteczności i
przeznaczeniu. TakŜe Hippodamos z Miletu twierdził, Ŝe niezaleŜnie od
ukształtowania terenu naleŜy dąŜyć do planów regularnych, natomiast Piotr
Gajewski powiedział, Ŝe Bóg rozmieszcza, przykładowo, drzewa według zasady,
której my nie rozumiemy, więc niech architekt planuje według swojej zasady, którą
jesteśmy w stanie zrozumieć.
Projekt konkursowy Expo w Lizbonie 1994, Marek N-Piotrowski, Eduardo Amaro de Oli viera, Louiz
Clemenceau de Azevedo Marques, Marek Korski, Dario Milana, Sławomir Pankiewicz, Dol men Italia R &D
Laboratory – Davi de Maestro, Fag-Ezentos Internaci onalis, Gemme & B arbieri Ingenierri Associati i
Nol ostand 11
11
Źródło ilustracji: Piotr Gajewski, Zapis myśli o przestrzeni, Krakó w 2001, s.198
2a. Symbolika elementarnych figur geometrycznych (kwadrat, koło, krzyŜ),
zastosowanie w urbanistyce
Kwadrat symbolizuje absolut, boski rozum, boską doskonałość, objawienie,
niebiański Jeruzalem, ale takŜe świat materii, cztery „pierwiastki", wszechświat
stworzony (niebo i ziemię), Ziemię (w przeciwieństwie do nieba, które symbolizuje
koło), ziemską rzeczywistość, przestrzeń (w przeciwieństwie do koła i spirali
związanych z czasem) i cztery strony świata. Jest znakiem jednolitości,
jednoznaczności,
porządku,
ograniczenia,
organizacji,
konstrukcji
(w
zorganizowanej społeczności) solidności, nieruchomości i stagnacji. Kwadrat
symbolizuje ciało, pierwiastek Ŝeński, cztery okresy Ŝycia ludzkiego, racjonalny
umysł, materializm, ustaloną wiedzę, prawdę, osiągnięcie, ale takŜe człowieka
skłóconego z samym sobą, sprawiedliwość, równość, bezstronność, prostotę,
mądrość, prawość, wytrwałość, honor i zadowolenie. Według pitagorejczyków
kwadrat reprezentuje trwałość wyobraŜoną przez Matkę Bogów Reę, a cztery kąty
- powietrze (Herę), wodę (Afrodytę), ziemię (Demeter), i ogień (Hestię). W
chrześcijaństwie jest symbolem Kosmosu i czterech Ŝywiołów oraz nieuniknionej
śmierci. Tradycja indyjska i chińska widzi w kwadracie element Ŝeński - płodność
Ziemi - w przeciwieństwie do męskich cech trójkąta i koła. Kwadrat postawiony na
jednym ze swych kątów odmienia symbolikę stateczności i spokoju, nabiera
dynamiki i ruchu podobnie jak koło, (w plastyce romańskiej reprezentował koło).
Kwadrat, jeden z podstawowych symboli geometrycznych (wraz z trójkątem,
kołem, środkiem koła i krzyŜem) jest typowym kształtem planu miejsc świętych,
miast, obozów wojskowych, trwałych domów mieszkalnych, atrybutem Ŝycia
osiadłego, cywilizacji rolniczej (w przeciwieństwie do pasterskiej koczowników,
których namioty i wigwamy są okrągłe). Jako taki często słuŜył do tworzenia
planów miast doskonałych
Dla Kazimierza Malewicza kwadrat jest formą podstawową, z której wywodzą się
wszystkie inne, czyli koło, trójkąt i krzyŜ. O Czarnym kwadracie artysta pisze:
„Kwadrat = odczucie; białe pole = nic poza odczuciem”.12 Linię prostą oraz nie
występujący nigdzie w przyrodzie kwadrat uznaje artysta za symbole przewagi
człowieka nad chaosem. A Arata Isozaki twierdzi, Ŝe „Kwadrat tak jak i koło są
jedynymi niezawodnymi narzędziami architekta.” 13
12
13
Kazimierz Malewicz, Wielcy... (op.cit.), s.14;
S. Ligas, M. Pniak, op.cit., s.15
Miasto doskonałe A. Durera
Sześcian, natomiast, w stopniu jeszcze wyŜszym niŜ kwadrat, jest emblematem
stabilności, materialności, zatrzymania w czasie, podstawy, fundamentu,
trwałości. Jest teŜ symbolem Nowego Jeruzalem: „Miasto leŜy w czworoboku(...),
jego długość, wysokość i szerokość jego są równe". (Apok. 21.16) 14
Koło (krąg, okrąg; łac. circulus, orbis) jest symbolem Boga, bóstwa, wieczystego
prawa, praformy, świata zjawisk, Kosmosu, nieskończoności, wieczności, absolutu,
doskonałości. Jest doskonałym kształtem, symbolem równowagi, wewnętrznej
jedności i harmonii materii, jedności, czasu (jako linia bez końca przedstawiane
jako wąŜ gryzący swój ogon), regularności, ciągłości, idealnego, wiecznego ruchu,
precyzji, kompletności. Jest znakiem nieba, słońca, Ŝywiołu wody, kręgu istnienia,
duszy, pierwiastka duchowego, odpowiedzi własnego Ja, powrotu do samego
siebie harmonii wszystkich sił duchowych. Koło to doskonałość, idealny ruch,
zaczarowany krąg, zamknięcie chroniące przed zewnętrznym bezkształtem
chaosu, dające bezpieczeństwo kaŜdemu kto znajdzie się w jego okręgu. W obręb
takiego koła według wierzeń i legend nie mogą dostać się nieprzyjaciele ani
demony. W Biblii oznacza wszechmoc boską, a trzy splecione koła - Trójcę
Świętą, mądrość i miłość. Koła koncentryczne w buddyzmie Zen symbolizują
najwyŜszy stopień oświecenia, a Bhava-cakra, (z sankr. Koło stawania się)
zwane teŜ Kołem śycia to w buddyzmie emblemat wiecznego cyklu wcieleń,
(transmigracji dusz), wyobraŜane w plastyce w pazurach potwora
przedstawiającego nietrwałość. W kościele katolickim rozeta, symbolizowała
prawdopodobnie człowiecze Ja przeniesione na płaszczyznę kosmiczną. 15
14
15
W. Kopaliński, Słownik symboli, Warszawa, 1990, s. 182-184;
W. Kopaliński, op.cit., s. 153-154;
U Malewicza koło powstaje poprzez obrót kwadratu i dlatego reprezentuje pierwsze
kroki artysty w tworzeniu nowego języka malarstwa. TakŜe określone przez
Uśpienskiego koło czwartego wymiaru: krąg Ŝycia przekraczające fazy urodzenia,
śmierci i ponownego narodzenia się pojawia się w wywodach malarza na temat
braku formy, nicości i przestrzeni. Według Malewicza nasza przestrzeń jest zbyt
szczelnie otoczona przez pierścień horyzontu.16
Koło wpisane w kwadrat jest kabalistycznym emblematem iskry boskiego ognia
ukrytej w materii. Koło jest dynamicznie rozwijającym się centrum, a kwadrat
przedstawia aspekt statyczny. Koło symbolizuje niebo, podczas gdy kwadrat
ziemię.
Mi asto - ogród E. Howarda. Mi asto ł ączące w sobie zalety mi asta i wsi przy jednoczesnym wyeli minowaniu
ich wad. W centrum koncentryczno – promienistego układu kolisty ogród otoczony budynkami
usługowymi , dalej park central ny, ciąg sklepów, dzielnica mieszkaniowa z aleją usługową. Dookoła tereny
fabryk oraz lini a kolejowa.
16
A. Moszynska, op.cit., s.58;
KrzyŜ symbolizuje oś świata, cztery strony świata. Jest połączeniem
przeciwieństw: Ŝycia i nieśmiertelności, ducha i materii. Oznacza wieczność, siłę
stwórczą, męskiego stwórcę, źródło uŜyźniających opadów, wieczne szczęście,
potęgę i miłość seksualną. W religiach i wierzeniach, to mistyczny albo święty
symbol rodem z odległej staroŜytności, Słońce, gwiazdozbiór Waga, cztery strony
świata, oś ziemska zenit- nadir, wschód - zachód, przód - tył, północ - południe,
lewy – prawy, przeciwieństwo. Oznacza Ouroborosa (smoka gryzącego własny
ogon), reprezentującego przedwieczny chaos oraz dynamizm poprzedzający
utworzenie uporządkowanego Kosmosu. Symbolizuje ptaka z rozpostartymi
skrzydłami, człowieka z rozkrzyŜowanymi ramionami, a takŜe element boskości w
ptaku i człowieku. Oznacza ogień, słońce, drabinę albo most do nieba, niebo,
liczbę dziesięć, kalectwo oraz narzędzie męki, a przez to w symbolice
chrześcijańskiej cierpienie, karę, śmierć, mękę i śmierć Chrystusa, ukrzyŜowanie i
chrześcijaństwo.
KrzyŜ wpisany w koło jest u ludów azjatyckich i germanów symbolem Słońca,
okrągłego roku. zasada twórcza; zdrowie i Ŝycie; w tradycji chrześcijańskiej światło i zbawienie świata. KrzyŜ grecki (lać. Crux quadrata) o czterech równych
promieniach oznacza wieczność, potęgę twórczą, ogień, spółkowanie, płodność
oraz Ŝycie przyszłe. Swastyka - gammadion - cztery greckie litery G połączone
podstawami, albo krzyŜ grecki o czterech promieniach załamanych w połowie w tym
samym obrotowym kierunku to pradawny symbol dobrobytu i szczęścia, ognia oraz
Słońca.17
U Malewicza krzyŜ powstaje jako wyciągnięcie kwadratu wzdłuŜ jego poziomej i
pionowej osi jako taki jest istotną dla artysty figurą. 18 Wysokie budynki na planie
krzyŜa pojawiły się w wizji la Ville Radieuse jako biurowce w centrum miasta.
Le Corbusier, szkic.
17
18
W. Kopaliński, op.cit., s. 153-154;
J.M. Faerna, Malevich, Great Modern Masters, No wy Jork, 1996, s.33;
Symbolika odegrała niemała rolę w projektowaniu architektury i
urbanistycznych nie tylko w staroŜytności, lecz takŜe w XX wieku (Niemcy)
załoŜeń
2. ARCHITEKTURA TOTALITARNA I MONUMENTALNA – ZAŁOśENIA,
DĄśENIA
Cechą systemu totalitarnego jest swoisty kult siły, monumentalizmu i symboliki.
Odzwierciedla się to szczególnie w sztuce, umiejętnie kreowanej przez propagandę i
środki przymusu. W strukturze totalitarnej wszystko jest podporządkowane aparatom
władzy i załoŜeniom systemu. Jeśli system kultywuje siłę i odwołuje się do tradycji
mocarstwa, wtedy nawet malarstwo i rzeźba musza ukazywać potęgę państwa. 19
2a. Niemcy
W zorientowanej na antyk architekturze nazistowskiej na czoło wysunęła się
istniejąca od przełomu wieków tendencja do coraz bardziej uproszczonego
neoklasycyzmu. Olbrzymie rozciągnięte wzdłuŜ budynki, najczęściej oblicowane
wapieniem i ściśle symetryczne, z rustykowanymi i potęŜnymi ryzalitami oraz
nieskończonymi szeregami wysokich filarów i okien, miały emanować chłodnym
przepychem i onieśmielać widza.
PoŜądana była nie dynamika i przemijalność, lecz statyka i trwałość. Zatem
nawet „wartość ruin" budynków odgrywała pewną rolę: Hitler polecił swemu
głównemu architektowi, Albertowi Speerowi, sporządzić rysunki, które teren w
Norymberdze, gdzie odbył się zjazd partii, przedstawiały jako zaniedbany i na
wpół dziki.
Berlin – Stadion Olimpijski – monumentalna skala onieśmielająca widza
19
Piotr Skucha, Architektura Totalitarna Krakowa – praca semestralna z p rzed miotu Architektura Współczesna,
IHAiKZ PK, grud zień 2002
Identyczny zamysł jak ten, który dotyczył pojedynczych budowli, przyświecał
planom przebudowy większości duŜych miast niemieckich. Szczytowy punkt
tego przedsięwzięcia stanowiły przebudowy Berlina na stolicę Rzeszy
"Germanię": „oś północ-południe" - gigantyczna ulica przepychu - miała
prowadzić od największego dworca kolejowego świata przez zaprojektowany
przez Hitlera łuk triumfalny do Wielkiej Hali, na której kopule o wysokości 290
metrów królować miał nazistowski orzeł z kulą ziemską w szponach.
Albert Speer – projekt Wielkiej Hali, Berlin ok. 1940 roku
Społeczne i im podobne aspekty w tej formie urbanistyki zupełnie się nie liczyły;
jedynym celem było zainscenizowanie gigantycznej architektonicznej
demonstracji potęgi. W bardzo ograniczonym komunalnym budownictwie mieszkaniowym uwzględniano jednak prawdopodobieństwo wybuchu wojny: istniały
projekty szeregów domów, w których klatkę schodową i jeden sąsiadujący z nią
pokój kaŜdego mieszkania budowano jako schron przeciwlotniczy. Zabezpieczenia na wypadek wojny uwzględniały równieŜ techniczne i projektowe przepisy
budowlane: w połowie lat trzydziestych zabroniono stosowania stali i Ŝelbetu,
poniewaŜ materiałów tych uŜywano do produkcji broni i budowy bunkrów.
Naturalny kamień, który jest materiałem samonośnym, nie miał natomiast
Ŝadnego znaczenia dla gospodarki wojennej. 20
20
94
Jan Gy mpel – Historia arch itektury od antyku do czasów współczesnych, Koeneman Po lish edition 2000 s.93-
2b. Związek Radziecki
W Rosji rewolucyjnej, po przejęciu władzy przez bolszewików w październiku
1917 roku, Ŝywe i bardzo aktywne środowiska artystyczne, reprezentujące
skrajne tendencje awangardowe, uznały komunizm za swoją ideologię.
Awangardę popierał początkowo Anatolij Łunaczarski, ludowy komisarz oświaty,
za aprobatą samego Lenina, który aczkolwiek nie lubił sztuki nowoczesnej, to
sojusz z radykalnymi artystami wykorzystywał w swojej strategii politycznej.
Około 1922 roku powoli awangarda artystyczna traci swoje pozycje na rzecz
sztuki realistycznej, coraz wyraźniej faworyzowanej przez władze. Czas
awangardy artystycznej skończył się w roku 1932, gdy w konkursie na Pałac
Rad wybrano monumentalny, masywny, historyzujący projekt. TakŜe w tym roku
datuje się początek całkowitej dominacji realizmu socjalistycznego, jako jedynej
moŜliwej formy ekspresji artystycznej. 23 kwietna 1932 roku postanowieniem KC
WKP O przekształceniu organizacji literacko-artystycznych zostają rozwiązane
wszystkie dotychczasowe organizacje twórcze na rzecz jednolitych związków,
całkowicie kontrolowanych przez komunistów. Główne złoŜenia realizmu
socjalistycznego sformułował w tym czasie Maksym Gorki.
RównieŜ samemu Józefowi Stalinowi doktryna realizmu socjalistycznego
zawdzięcza swoje podstawowe tezy. Pisał on w swojej głównej rozprawie
Marksizm a zagadnienia językoznawstwa (wydanej w tłumaczeniu na język
polski w Warszawie w 1950 roku), Ŝe "język narodowy moŜe obsługiwać
zarówno kulturę burŜuazyjną, jak i socjalistyczną (...). Obecna kultura rosyjska,
ukraińska, białoruska i inne są socjalistyczne w treści i narodowe w formie, to
znaczy pod względem języka". W ten sposób rozumiano slogan, mówiący Ŝe
socrealizm to narodowa forma i socjalistyczna treść. Narodową formę w
wypadku architektury i sztuk plastycznych nie było tak łatwo zdefiniować jak w
wypadku literatury, w której, jak twierdził Stalin, był nią język ojczysty. W
architekturze zazwyczaj narodową formę oznaczało nawiązywanie do sztuki
ludowej poprzez stosowanie elementów folklorystycznych, bądź do stylów tzw.
postępowych okresów historycznych, z jakie uwaŜano renesans (humanizm), a
zwłaszcza klasycyzm (oświecenie), głównie w wydaniu akademickim. 21
W następnych dziesięcioleciach dominowały pompatyczne załoŜenia
mieszkalne, „pałace robotnicze", przypominające rozmieszczeniem mas
budowlanych i aranŜacją nazistowską architekturę władzy, ozdobione jednak
historyzującą, często patetyczną ornamentyką („styl cukiernika"). 22
21
22
Tadeusz Gryglewicz, Komunizm w sztuce polskiej
Jan Gy mpel, Historia architektury od antyku do czasów współczesnych, Koeneman Po lish edition 2000 s.94
2c. Polska
Systemy totalitarne rodem z Niemiec i Związku Radzieckiego w XX wieku nie
ominęły teŜ Polski. Podczas Drugiej Wojny Światowej doszło do ich konfrontacji,
a Polska stała się ich areną. Łącznie z nimi na Polskiej Ziemi pozostała, lub
miała pozostać architektura (i urbanistyka).
Niemcy zajęli Kraków 6 września 1939 r. i ustanowili go stolicą Generalnego
Gubernatorstwa - jednostki administracyjnej, obejmującej ziemie dawnego
województwa kieleckiego, lubelskiego, krakowskiego, lwowskiego, część łódzkiego i
warszawskiego. W ramach zmian administracyjnych w 1941r. dołączono kolejne
ziemie: województwo tarnopolskie i stanisławowskie. Kraków stal się istotnym
ośrodkiem, siedzibą rzeszy biurokratów centralnych urzędów, komendantur
rozmaitych słuŜb specjalnych i aparatu bezpieczeństwa. Ponadto miasto musiało
pomieścić garnizon wojskowy a stare austriackie budynki nie zawsze spełniały
wymogi. Nagłe utworzenie w tym mieście tak duŜej ilości instytucji wymuszało
sprowadzenie pracowników z Rzeszy i zapewnienie im wystarczającej ilości kwater.
Okupant zastosował w wielu przypadkach taktykę wysiedleń ludności polskiej, jednak
wytyczne niemieckiego modelu architektury nakazywały przekształcenie stolicy
Generalnego Gubernatorstwa w monumentalny pomnik kultury germańskiej, tym
samym budowę nowych gmachów i osiedli. W Krakowie swoje plany przebudowy i
modernizacji miasta, Niemcy oparli częściowo na polskich projektach, przygotowanych
jeszcze przed wojna (1935-39) pod kierunkiem Kazimierza Dziewońskiego.
16 kwietnia 1941r. Frank przyjął na audiencji nowo mianowanego starostę
krakowskiego Rudolfa Pavlu i polecił mu zrównać z ziemia górujące nad miastem
kopce Kościuszki i Piłsudskiego. Jak stwierdził nazistowski gubernator: „nie moŜe
ścierpieć, aby z daleka widoczne były pomniki kultury i władzy polskiej”. W 1941r.
przystąpiono takŜe do planów zabudowy Błoń, traktowanych przez nazistowskie władze
równieŜ jako symbol polskości w mieście. Niemcy uwaŜali Kraków za miasto
germańskie, kierując się szczątkowymi przesłankami historycznymi, dotyczącymi
okresu średniowiecza, w którym istotnie Kraków zamieszkiwało wielu Niemców. Poza
tym doszukiwali się pokrewieństwa krakowskich artystów z arystokratycznymi
rodzinami z Niemiec. Średniowieczny rzeźbiarz Wit Stwosz uwaŜany był za Niemca,
kościół Św. Barbary pełnił role sanktuarium niemieckiego i to dawało okupantom
wystarczający dowód na germański charakter miasta nad Wisłą. W przypadku
projektów zabudowy Błoń, dotyczyły nie tylko zgrupowania na jednym placu
rozproszonych po mieście urzędów. Miał to być nade wszystko widomy znak, ze
Kraków to prastare niemieckie miasto. Na szkicach projektowych z 1941r. na terenie
Błoń widać rozległy oparty na układzie osiowo-symetrycznym pałac z rozległym
ogrodem nawiązującym formą do konwencji barokowej. Architektura pałacu jest
niezwykle cięŜka. Długość elewacji wyznacza szerokość Błoń. Zaprojektowano
szerokie aleje wzdłuŜ pierzei gmachów, place przed głównymi wejściami. Całe rozległe
załoŜenie miało w istocie symbolizować wielkość i potęgę Rzeszy. Oczywiście
projektowano teŜ pod kątem funkcjonalnym. W załoŜeniach architektury totalitarnej
układ komunikacyjny miasta dostosowany był szczególnie dla potrzeb defilujących
pieszych. Osoba przemierzającą pieszo, szerokie aleje i obserwującą gmachy
zamykające ich perspektywę, pomniki i symbole podziwiała architekturę będącą
wyznacznikiem siły państwa.
Na obszernej zielonej równinie zaprojektowano reprezentacyjną dzielnicę rządową w
nowogermańskim pompatycznym stylu. Jej osią miała stać się szeroka aleja, której
daleką perspektywę zamykało wzgórze Św. Bronisławy, zwieńczone przekształconym
kopcem Kościuszki. Usypane w latach 1820-1823 na cześć Naczelnika 34-metrowe
wzniesienie skazano na zagładę. Otaczający je proaustriacki fort cytadelowy miał
zostać przebudowany. Projektowano dobudowanie trzech wysokich ceglanych wieŜ,
widzianych z daleka jako herb miasta. Niemcy posługiwali się tym symbolem, ale w
jego otwartej bramie Białego Orla zastąpili swastyką. Projekt zakładał równieŜ
przebudowę kopca Piłsudskiego. Usypany w latach 1934-1937 z inicjatywy Związku
Legionistów Polskich najwyŜszy z krakowskich kopców jest 36 metrowym stoŜkiem
ziemnym. Pomnik Marszalka miał zostać zupełnie zniszczony. Na jego miejscu, na
środku malowniczej polany Sowiniec, projektowano monumentalny pomnik chwały
germańskiego oręŜa.
Przebudowano
min.
wzniesiony
w
latach 1931-32
dom Towarzystwa
Ubezpieczeniowego „Feniks”, autorstwa Adolfa Szyszko-Bohusza, niemiecki architekt
dr Stahl obniŜył znacznie attykę budynku, pozbawiając go rzekomych cech
amerykańskiego wieŜowca.
Z ambitnie zakrojonych planów budownictwa mieszkaniowego w Krakowie
zrealizowano w ponad 200 domów, przeznaczonych wyłącznie dla obywateli
niemieckich. Na szczęście okupant nie zdąŜył zrealizować projektu zabudowy Błoń,
przebudowy kopców i Rynku. Właściwie Niemcy zdołali zrealizować tylko jedno duŜe
załoŜenie projektowe i to tez nie w całości. Było nim nowoczesne osiedle rządowe przy
obecnej ulicy Królewskiej (Reichstrasse). Do wykonania projektu wykorzystano polskich
architektów: Kupca i inŜ. Prota Komornickiego. W budowie brały udział polskie firmy.
Budynki miały od trzech do pięciu kondygnacji a wzniesiono je w otynkowanej, pełnej
cegle. Niskie dwupiętrowe kamienice otaczające niewielki skwer to dawne budynki
okupacyjnych prominentów. Zresztą ich architektura wyraźnie roŜni się od polskiego
przedwojennego modernizmu z okolic sąsiedniej ulicy Kazimierza Wielkiego. Po
przeciwnej stronie Królewskiej Niemcy wybudowali zespól podłuŜnych kamienic z
garaŜami w poziomie piwnic. Pod charakterystycznymi skwerami znajdują się schrony.
Uwikłane w konflikt zbrojny państwo liczyło się z koniecznością ochrony swoich
obywateli przed atakiem lotniczym nieprzyjaciela. Na powierzchni zaprojektowano
malownicze skwery. Podobne pojedyncze budynki mieszkalne wzniesiono m.in. na ul.
Łobzowskiej i Tomasza. W Rakowicach powstał zespól mieszkalny dla pracowników
lotniska. Do dzisiaj ocalały charakterystyczne trzy kamienice w stylu modernizmu
niemieckiego, podobnie jak te na Reichstrasse zaopatrzone w schrony przeciwlotnicze.
Niemiecka okupacja w Krakowie spowodowała równieŜ liczne prace budowlane na
Wawelu. Wzniesiono nowa bramę wjazdowa przy wieŜy Sandomierskiej,
przebudowano na cele mieszkalne budynek dawnego szpitala austriackiego a biura
gubernatorstwa umieszczono w specjalnie przebudowanych Kuchniach Królewskich.
Załamanie się frontu na wschodzie spowodowało zahamowanie procesów
germanizowania rzeźby architektonicznej polskich miast. Niemcy zaczęli liczyć się z
koniecznością opuszczenia okupowanych terenów. Poza tym państwo inwestowało
coraz bardziej w toczącą się od kilku lat i bardzo kosztowna wojnę na wielu frontach.
Niepowodzenia pod Stalingradem i na północnym odcinku frontu w rejonie Moskwy,
rozwiały marzenia o monumentalnych, kilkudziesięciometrowych pomnikach
germańskich wojowników na Uralu, które miały stanowić słupy graniczne na krańcach
Rzeszy. Nawet projekty „Wielkiego Berlina”, odwołujące się wprost do architektury
staroŜytnego Rzymu nie zostały zrealizowane. 23
W 1945 roku Niemcy Faszystowskie zostały ostatecznie pokonane. Na tereny Polski
wkroczyła Armia Czerwona, a za nią wszystkie pozostałe instytucje Związku
Radzieckiego, od słuŜby bezpieczeństwa, po specjalistów do spraw propagandy i
indoktrynacji w kulturę.
W powojennej Polsce socrealizm, czyli realizm socjalistyczny przyjęto jako
obowiązujący kierunek artystyczny kopiując tym wzorce radzieckie, jego
zasadniczą cechą był ideologiczny dydaktyzm. W poezji najpopularniejszą formą
realizmu socjalistycznego stał się wiersz agitacyjny, w prozie - powieść
ukazująca m.in., jak wzorowy robotnik wykonuje plan produkcji, przezwycięŜając
czynione mu przez dywersantów, biurokratów czy szpiegów, a aktywista wiejski
pomimo wszystkich kłopotów, których przysparzali mu kułacy, buduje
spółdzielnię. Jako najwyŜszą wartość propagowano Ŝycie w kolektywie, gdzie
obowiązywała jednomyślność. W plastyce podobne treści przekazywano w
plakatach i obrazach. Ustalano dogmatycznie, co jest, a co nie jest realizmem
socjalistycznym w muzyce, grafice, architekturze, nurt „nowej wiary" starano się
stopniowo włączać „postępowych" artystów - bohaterów narodowych.
Architektura i związana ściśle z nią rzeźba architektoniczna oraz pomnikowa
była najwaŜniejszą, wiodącą dyscypliną sztuki. Głównym placem budowy stała
się zburzona Warszawa, którą jednak pod wpływem środowiska
konserwatorskiego rozpoczęto odbudowywać poprzez rekonstrukcję jej
zabytkowej substancji, a nie, jak zamyślano, w nowym socrealistycznym
kształcie.
Dopiero
gdy
zaczęto
planować
odbudowę
dzielnic
dziewiętnastowiecznych i międzywojennych sięgnięto po wzory socrealistyczne.
Prócz Pałacu Kultury i Nauki im. Józefa Stalina, który był dosłownym
przeszczepem architektury moskiewskiej jako dar dla Warszawy, wybudowany i
zaprojektowany przez budowniczych i architektów sowieckich, przykładem
czystego socrealizmu (lecz w Polskim wydaniu) jest Marszałkowska Dzielnica
Mieszkaniowa (w skrócie MDM).
MDM stworzył zespół - Stanisław Jankowski, Jan Knothe, Zygmunt Stępiński pod kierunkiem majora Józefa Sigalina. Czwórka architektów, twórców Trasy WZ, rozplanowała na nowo południową część Śródmieścia Warszawy (ok. 80 ha),
ingerując znacznie w zabytkową Oś Stanisławowską. Przebudowano część
głównej ulicy miasta - Marszałkowskiej, poszerzając ją i kończąc obszernym
placem, który nazwano później Placem Konstytucji. Plac i jego okolice
zabudowano monumentalnymi budynkami mieszkalnymi, z głębokimi
podcieniami,
bogatą
dekoracją
rzeźbiarską,
licowanymi
kamieniem,
24
zwieńczonych attykami.
Projekt powstał 22 lipca 1950 roku. Budowę
23
Piotr Skucha, Architektura Totalitarna Krakowa – praca semestralna z p rzed miotu Architektura Współczesna,
IHAiKZ PK, grud zień 2002
24
www.arekbialy.republika.p l
zakończono (nie bez problemów z dotrzymaniem terminu) dwa lata później,
równieŜ w święto narodowe Manifestu Lipcowego 22 lipca 1952 roku. I choć
uzupełniano ją do 1962 roku, nigdy nie została w pełni zrealizowana. MDM miała
być polskim oryginalnym wkładem do socrealizmu, jakby w zgodzie z
zaleceniem Stalina o narodowej formie, róŜniącym się od moskiewskich wzorów.
DąŜenie do odrębności polskich architektów zasadzało się na ich
wcześniejszych doświadczeniach (Stępiński nawiązywał do tradycji wczesnego
modernizmu Perreta i warszawskich architektów: Jana Heuricha mł i jego
autorstwa kamienicy Krasińskich przy pl. Małachowskiego z 1907-10 roku,
Karola Jankowskiego i Czesława Przybylskiego), ich ogólnej niechęci do
narzuconego systemu politycznego, a takŜe skrywanej awersji do "wielkiego
brata" ze strony zleceniodawców - elity komunistycznej. Bolesław Bierut wolał
ulegać wpływom tzw. "zabytkarzy" profesorów Jana Zachwatowicza i Piotra
Biegańskiego, którzy stawiali gdzie tylko mogli na rekonstrukcje przedwojennego
stanu, gdyŜ - jak pisze Wojciech W łodarczyk w ksiąŜce o socrealizmie - "nie
cenił architektury Moskwy ani Leningradu, bliŜsza mu była twórczość
Corazziego". 25 Hilary Minc miał się wypowiedzieć o projekcie MDM "róbcie, co
chcecie, byle byłoby lepsze od ulicy Gorkiego".
W ostateczności powstała dzielnica mieszkaniowa rzekomo (gdyŜ zasiedlona w
znaczniej mierze przez aktyw komunistyczny) "robotnicza", składająca się z
wielkich bloków mieszkalnych o klasycyzującym detalu, z centralnym placem
zdobionym rzeźbą architektoniczną (projektowano postacie Włókniarza, Górnika,
Rolnika, Kolejarza, Nauczycielki, Przedszkolanki i Murarza) i kandelabrami. Te
ostatnie miały maskować rysujące się w perspektywie ulicy Marszałkowskiej,
której przedwojenną część zachowano, "obce ideowo" wieŜe kościoła
Zbawiciele, lecz tej funkcji de facto nie spełniły, gdyŜ nie stanowiły odpowiednio
silnej dominanty.
Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa w Warszawie
25
W. Włodarczy k, Sztuka polska 1918-2000, Warszawa 2000, s. 98
Włodarczyk konkluduje: "JeŜeli przyjmiemy, Ŝe realizm socjalistyczny w
architekturze i urbanistyce sprowadzał się do: (1.) realizacji załoŜeń regularnych,
najlepiej osiowych, (2.) wypełniania postulatu „narodowej formy”, czyli
przenoszenia zasad tektoniki i ornamentu wybranych stylów historycznych na
budynki współczesne, oraz (3.) takiej „dramaturgii” załoŜenia urbanistycznego
czy tektoniki pojedynczego budynku, aby obowiązkowy punkt kulminacyjny
zawierał w sobie, głównie dzięki rzeźbie i malarstwu, odpowiednią „ideologiczna”
interpretację całości - to plac Konstytucji socrealistyczny nie byłby. Ale MDM jest
socrealistyczna". 26
Głównym zadaniem jednak architektury w systemie komunistycznym była
totalna organizacja socjalistycznej społeczności w jej głównych funkcjach - w
pierwszym rzędzie produkcyjnej i mieszkalnej, ale takŜe edukacyjnej,
rekreacyjnej, kulturalnej itp. ToteŜ swoistym wyzwaniem dla architektury
socrealistycznej stała się urbanistyka, a ściśle budowa miasta socjalistycznego
w całości, przez co przejawiała się utopijna natura ideologii marksistowskiej.
Innym wariantem miasta socjalistycznego były Nowe Tychy, zaprojektowane w
1951 roku przez Hannę i Kazimierza Wejchertów. 27
W okresie 1949-1956 powstało jeszcze kilka gigantycznych, utopijnych projektów,
proponujących przebudowę Wrocławia według zasad socrealizmu, m.in. autorstwa
prof. Tadeusza Teodorowicza-Todorowskiego i prof. Andrzeja Frydeckiego. Nie
zostały one zrealizowane, gdyŜ Wrocław był wówczas zbyt biedny, aby budować
obiekty w rodzaju Pałacu Kultury czy zespoły typu MDM. Zaprojektowano i
zrealizowano wtedy jednak wiele obiektów budownictwa mieszkalnego, szkolnego
czy rekreacyjnego 28.
26
W. Włodarczy k, Sztuka polska 1918-2000, Warszawa 2000, s. 105
To masz Grylewicz www.o mp.pl
28
Anna Boryska – Wrocławski socrealizm, A&B # 7/8 2004 s. 19
27
Socrealistyczny Wrocław – projekt konkursowy zabudowy Osi Grunwaldzkiej, proj. Tadeusz TeodorowiczTodorowski
Wrocławski sztandarowy projekt tego okresu to KDM, czyli Kościuszkowska
Dzielnica Mieszkaniowa z placem Kościuszki autorstwa zespołu Romana
Tunikowskiego. Inne niezrealizowane projekty to: przystań Ŝeglarska na Odrze
autorstwa Zbigniewa Politowskiego oraz nowe gmachy Politechniki Wrocławskiej
zaprojektowane przez prof. Tadeusza Brzozę i Zbigniewa Kupca, budynki
uzupełniające zabudowę pierzei ul. Piisudskiego (dawnej Świerczewskiego), które
zaprojektowali Stanisław Tokarowski i Witold Skowronek, projekt odbudowy Teatru
Polskiego autorstwa prof. Andrzeja Frydeckiego oraz zespół domów przy ul.
Podwale zaprojektowany przez Witolda Skowronka i Igora Tawryczewskiego.
3. ARCHITEKTURA I URBANISTYKA NOWEJ HUTY - ZAŁOśENIA
Klasycznym przykładem miasta socjalistycznego był projekt (rok 1949, architekci
Tadeusz Ptaszycki, Bolesław Skrzybalski, Tadeusz Rembiesa, Stanisław
Juchnowicz) i częściowa realizacja Nowej Huty pod Krakowem, przeznaczonego
dla pracowników wielkiego kombinatu metalurgicznego 29. Nowa Huta - obecna
dzielnica Krakowa, powstała od podstaw na bazie teorii miasta idealnego
czerpiąc wiele z poprzednich epok. W Nowej Hucie zostały wcielone wszystkie
zasady budownictwa socjalistycznego, czy teŜ socrealistycznego. Ten fakt jest
podkreślany przez specjalistów i wyróŜnia ją na tle innych realizacji z tego
okresu, które są niepełne, a przez to mniej atrakcyjne. Projekt wypełniał
najwyŜsze załoŜenia urbanistyczne swoich czasów, olbrzymi Plac Centralny i
całe monumentalne budownictwo. 30 Z tego wszystkiego wyłoniło się „miasto
socrealizmu”, które miało przynieść dumę nowemu ustrojowi politycznemu
polskiej rzeczywistości PRL-owskiej, a jednocześnie być konkurencją dla
starego, zabytkowego Krakowa.
3a. Geneza Nowej Huty, budowa Kombinatu Metalurgicznego i 100tysięcznego miasta
Na przełomie 1946 i 1947 roku Józef Stalin złoŜył Bolesławowi Bierutowi propozycje
zlokalizowania w Polsce wielkiego kombinatu metalurgicznego. Decyzję o budowie
największego w Polsce kombinatu metalurgicznego i związanego z nim miasta
Prezydium Rządu podjęło 17 maja 1947 roku. Lokalizacja ośrodka przemysłu
miała wynikać z uwarunkowań gospodarczych i jak się później okazało
politycznych. Wstępnie wybrano teren koło DzierŜna na Śląsku. Pobudki ekonomiczne
leŜały w idei tzw. planu sześcioletniego (1950-1955), który zakładał, ze warunkiem
budowy podstaw socjalizmu jest przede wszystkim gwałtowne uprzemysłowienie kraju.
Rozwijano więc hutnictwo i przemysł maszynowy, które z kolei umoŜliwiały rozwój
przemysłu zbrojeniowego, niezbędnego w obliczu realnego, jak wtedy zakładano,
ryzyka wybuchu wojny.
W referendum ludowym z czerwca 1946 r. aŜ 84 % głosujących krakowian
opowiedziało się przeciwko zniesieniu senatu, 59 % było przeciwko zmianom
ustrojowym a 30 % odrzuciło zmiany granic. Krakowskie wyniki referendum jak tez
wyniki wyborów do Sejmu Ustawodawczego siedem miesięcy później zostały
odczytane jako brak akceptacji nowego porządku państwowego, który wynikał z
Ŝywych pod Wawelem tradycji konserwatywnych. Miasto musiało ponieść tego
konsekwencje w postaci hutniczego giganta. Maria Dąbrowska odwiedziwszy Kraków
29
To masz Grylewicz www.o mp.pl
Maciej Miezian – Nowa Huta, Socjalistyczna w formie, fascynująca w treści – Przewodnik turystyczny,
Wydawnictwo BezdroŜa Kraków 2004 s.
30
10 stycznia 1953r. pisała: „Z odrazą myślałam o Nowej Hucie, tym pomyśle złośliwego
demona, zagraŜającym w razie wojny zniszczeniem zabytkowego Krakowa. Zbrodnią
jest w okresie takiego napięcia wojennego budować obiekt przemysłu wojennego u
wrót miasta - relikwii historycznej. I tylko nienawiść Rosji do naszej kultury mogła to
podyktować”. Budowa nowego miasta w sąsiedztwie Krakowa pociągała za sobą
konieczność sprowadzenia i osiedlenia na miejscu rzesz robotników, którzy
stanowiliby przeciwwagę dla prawicowo zorientowanych intelektualnych elit
starego miasta. Decyzja lokalizacji miasta Nowa Huta wraz z przyległym
hutniczym ośrodkiem przemysłowym do dzisiaj wzbudza wiele kontrowersji.
Argumenty przeciwników załoŜenia dotyczą głównie problemu dewastacji bardzo
wartościowych terenów rolniczych, wpływu nowej formy urbanistycznej na
zabytkowy charakter krajobrazu starego Krakowa, uciąŜliwości duŜego zakładu
przemysłowego w sąsiedztwie miasta.
31.03.1951r. Nowa Huta została oficjalnie włączona w granice miasta Krakowa.
Pomimo tej administracyjnej integracji, stanowiła zawsze osobny, róŜny pod
względem kulturowym, architektonicznym i społecznym ośrodek mieszkalno przemysłowy.
Nowa Huta z załoŜenia miała funkcjonować jako miasto samodzielne,
przeznaczone dla 100 tysięcy mieszkańców. Poza czynnikiem politycznym
mającym na celu zwiększenie klasy robotniczej w tzw. inteligenckim Krakowie,
lokalizację nowego kombinatu wraz ze 100 tys - pierwotnie – miastem, cechował
dogodny klimat i łatwy do zabudowy, prawie płaski teren (rolniczy) ze słabym
zalesieniem i małą ilością cieków wodnych (amplituda wyskości n.p.m. Terasy
CzyŜyńskiej, na której ulokowano miasto, wynosi 20 m.)
Nowe miasto i gigantyczny zakład przemysłowy ulokowano wprost na obszarach
odwiecznych pól. W ciągu niespełna dziesięciu lat malownicza panorama między
Ruszczą a Mogiłą zupełnie straciła swój charakter. Średniowieczne wieŜe
kościołów, Kopiec Wandy i urokliwe pasma przydroŜnych wierzb przestały
dominować w krajobrazie. Ich miejsce zajęły wysokie kominy, rurociągi,
konstrukcje urządzeń przemysłowych. 24 lutego 1949 r. podjęto ostateczna
decyzję o lokalizacji miasta i kombinatu. Następnie przystąpiono do akcji
wywłaszczania chłopów z gospodarstw, które utrzymywały się z uprawy bardzo
Ŝyznej gleby.
Rolnicze tereny Nowej Huty na tle nowopowstałego kombinatu
Rolnicy zamieszkujący okoliczne wsie i utrzymujący się z dostarczania na rynek
krakowski owoców i warzyw z niechęcią przyjęli decyzję o zmianie swojej
sytuacji. Propaganda umiejętnie podsycała nienawiść budowniczych i przyszłych
mieszkańców Nowej Huty do okolicznych właścicieli ziemskich nazywając ich
kułakami. 31
3b. Plan Urbanistyczny
Nowa Huta jest jednym z ostatnich przykładów miasta powstałego od podstaw. Obecna
w reguła kompozycji planu miasta autorstwa Tadeusza Ptaszyckiego w układzie
symetrycznym, osiowym, wynika z obowiązującego od 1949 roku w architekturze i
urbanistyce doktryny realizmu socjalistycznego, jedynego w tym czasie kierunku w
projektowaniu, uznanego przez władze. Trójosiowy układ urbanistyczny Nowej Huty
nawiązuje, zgodnie z przyjętą doktryną socrealizmu, do kompozycji załoŜeń
barokowych, siedemnasto-dziewiętnastowiecznych załoŜeń rezydencjonalnych oraz
układów dziewiętnastowiecznych miast przemysłowych Staropolskiego Zagłębia
Przemysłowego.
31
Piotr Skucha – Przemiana i ochrona krajobrazu nad ujściem Dłubni do Wisły – praca semestralna Po litechnika
Krakowska, Wydział Architektury semestr 2001/ 2002 w oparciu na pozycje z Bibliografii
Plan urbanistyczny Kostromy
MoŜna w nim równieŜ znaleźć wyraźne podobieństwo do układu rozbudowywanego
w okresie międzywojennym rosyjskiego a następnie radzieckiego miasta Kostromy.
MoŜna teŜ na to spojrzeć jako połowa renesansowego układu promieniściekoncentrycznego, gdyŜ charakterystyczne dla baroku 3 osie głównych arterii
schodzą się w środku Placu Centralnego a nie na pierzei frontowej budynku
„pałacu”. Poza tym z przeciwnej strony Placu Centralnego wychodzą 2
dodatkowe arterie. Na nich oparto nowe załoŜenie miejskie – na drodze w
kierunku Mogiła i wzdłuŜ wysokiej skarpy pradoliny Wisły. Elementy połoŜenia,
które stanowią o unikalnym charakterze tej lokalizacji, włączono w kompozycję
układu miasta. Walory otaczającego krajobrazu, zostają wykorzystane w koncepcji
waŜniejszych przestrzeni miejskich, dla nich tło krajobrazowe i zamknięcia
perspektywiczne głównych kierunków kompozycyjnych.
Przestrzeń miejska Nowej Huty zostaje zaprojektowana z duŜym rozmachem,
charakterystycznym dla, stosowanych w okresie socrealizmu, rozwiązań
kompozycyjnych między innymi z epoki baroku. Miały ją tworzyć szerokie arterie
oraz z nimi place publiczne, aleje i ulice otoczone szpalerami drzew, w końcu
przestronne wnętrza kwartałów zabudowy.
W centrum układu zlokalizowano główny plac miejski, nazwany następnie Placem
Centralnym, z którego wybiegają główne arterie nowego miasta. Ich przebieg
pokrywa się z kierunkami głównych osi kompozycyjnych załoŜenia miejskiego
Nowej Huty, wyznaczonymi przez nadrzędną, trójosiową zasadę planu miasta. Plac
Centralny to główny element monumentalnego załoŜenia urbanistycznego Nowej
Huty; schemat urbanistyczny placu wzorowano na układach rezydencjonalnych
epoki baroku (Wersal, co było zgodne z konwencją socrealizmu). Zaprojektowano
go na planie czworoboku z 5 alejami rozchodzącymi się promieniście. Symetryczny
układ przestrzenny, w zamierzeniach, posiadał swój punkt kulminacyjny na Placu
Centralnym. Obelisk, projektowany pośrodku placu stanowić miał dominantę całego
układu urbanistycznego Nowej Huty oraz główny akcent, widoczny na zamknięciach
perspektywicznych trzech najwaŜniejszych arterii miasta. Zaś symetryczny układ
Placu Centralnego podkreślać miało usytuowanie projektowanych dominant:
obelisku i domu kultury oraz proponowane w pierwotnej koncepcji ukształtowanie
przestrzeni pieszej, otoczonej zielenią, na osi placu i wokół obelisku.
Aleje Planu 6-letniego i Rewolucji Kubańskiej (ob. al. Jana Pawła II), przebiegające
wzdłuŜ południowego boku placu, stanowiły fragment istniejącej wcześniej drogi z
Krakowa do Mogiły. Plac połoŜony jest nietypowo na obrzeŜu miasta (a nie w jego
środku); z 3 stron zabudowany jednolitymi budynkami mieszkalnymi wzniesionymi
w stylu socrealizmu, od południowej otwarty na krajobraz; perspektywa al. Lenina
(ob. al. Solidarności) została zamknięta budynkami administracyjnymi Huty im. W.
Lenina (ob. T. Sendzimira). Centrum miasta socrealistycznego wraz z przyległymi
placami było jego najwaŜniejszym miejscem. Doktryna powierzała mu bardzo
waŜne zadanie: tutaj podczas manifestacji następowała częsta przemiana zbioru
jednostek ludzkich w monolit podporządkowany partii. Centrum miało być rdzeniem
miasta, ośrodkiem Ŝycia politycznego ludności. Tam miały się znajdować
najwaŜniejsze placówki polityczne, administracyjne i kulturalne. To miejsce
definiowało wyraz architektoniczny i polityczny miasta. Czołowy teoretyk
socrealizmu, dr Lothar Boelz określał funkcję centrum: „Centrum stanowi rdzeń
kształtując miasto. Centrum jest ośrodkiem Ŝycia politycznego ludności (…) Na
placach centrum odbywają się pochody oraz obchody i zabawy ludowe w dni
świąteczne (…) Miara dla wielkości centrum nie jest pasaŜer pędzący przez miasto
w nowoczesnym samochodzie, ale człowiek idący pieszo, demonstrant polityczny, i
szybkość jego marszu”. Taka rolę spełniać miał nowohucki Plac Centralny z
pobliskim Placem Ratuszowym, odcinkiem Alei RóŜ, który te oba place łączył, i
dawną Al. Lenina (obecnie Solidarności)32
Stosowana w okresie obowiązywania realizmu socjalistycznego zasada ścisłego
powiązania centrum miasta z zakładem przemysłowym znajduje odbicie
rozwiązaniu głównej osi miejskiej Nowej Huty, łączącej Plac Centralny z bramą
główną kombinatu Bil, obecnie Huty im. Tadeusza Sendzimira. Główna arteria
skierowana jest w kierunku huty i zamknięta dalekim widokiem budynków jej
Centrum Administracyjnego, połoŜonych na wzniesieniu, w odległości około 2 km od
Placu Centralnego. W związku z jej połoŜeniem i funkcją, w pierwszych latach
budowy Nowej Huty, ulica ta nazywana była "osią huty, osią pracy", nazwana
następnie Aleją Lenina (obecnie Aleja Solidarności), odgrywać miała specjalną rolę
a układzie socjalistycznego miasta, jako trasa pochodów i manifestacji, główna do
kombinatu, ruchliwa arteria komunikacyjna i ulica handlowa. Funkcje te wymagały
rozległej przestrzeni i odpowiedniej oprawy architektonicznej, dlatego główna arterię
Nowej Huty ukształtowano w formie ciągu ulicznego o wielkomiejskiej skali i
monumentalnej obudowie. Poza obszarem zabudowy wybiega ona w kierunku
kombinatu, prowadząc przez tereny zieleni izolacyjnej.
32
www.nh.pl © Towarzystwo Pro mo wania Waloró w Turystycznych Nowej Huty „Junak” 2000-2001
W części środkowej miejskiego odcinka Al. Lenina projektowano utworzenie
wielkiego Placu Zgromadzeń".33 Rozległe, prostokątne wnętrze placu dłuŜszą
krawędzią przylegać miało do ciągu ulicy, oddzielone od niej przesłoną zieleni.
Północno-zachodnia, przeciwległa jego ściana, w pierwotnej koncepcji miała być
uformowana przez symetryczną w układzie i monumentalną w formie, zwartą
zabudowę miejską, z częścią tarasową wspartą na dolnej kondygnacji, z
podcieniami wzdłuŜ całego placu. Boczne ściany tej przestrzeni, przez zabudowę
sąsiednich kwartałów, w załoŜeniu posiadały równieŜ obrzeŜną obudowę. Podłogę
Placu Zgromadzeń zaprojektowano w formie geometrycznej, osiowej kompozycji o
charakterze reprezentacyjnego skweru miejskiego. Szczegółowy projekt tej
przestrzeni nie został dokończony a samego zamierzenia nigdy nie zrealizowano w
planowanej pierwotnie formie.
Niezrealizowana k oncepcja urządzeni a Placu Centralnego z obeliskiem po środku
Oś centralna, zwana takŜe śródmiejską biegnąca przez środek załoŜenia Nowej
Huty, z południa na północ, prostopadle do skarpy wiślanej, określa przebieg
drugiej, reprezentacyjnej alei miasta. Aleja ta, nazwana w okresie późniejszym Al.
RóŜ, łączy ze sobą szereg zaprojektowanych na jej osi placów, w tym dwa,
potencjalnie najbardziej liczące się w układzie miasta, Plac Centralny i Plac
Ratuszowy. W kierunku północnym zamknięto ją widokiem Wzgórz Krzesławickich,
a w odwrotnym kierunku widokiem otwartej przestrzeni doliny Wisły, gór i pogórza,
który stanowić miał tło krajobrazowe dla projektowanego na jej zakończeniu, na osi
załoŜenia i południowej ściany Placu Centralnego, obiektu domu kultury. Przestrzeń
33
Magdalena Marx Kozakiewicz – Ewolucja struktury przestrzennej dzielnicy Nowa Huta jako przykład
przemiany poglądów dotyczących kształtowania środowiska miejskiego - Praca doktorska wykonana pod
kierunkiem prof. dr hab. in Ŝ. arch. Barbary Bartkowicz – Po litechnika Krakowska Wydział Architektury Instytut
Projektowania M iast i Regionów, Krakó w 2001, s.51-52
otaczająca dom kultury łączyła się, w pierwotnej koncepcji, z otwartą przestrzenią
projektowanych poniŜej skarpy terenów rekreacyjnych i sportowych, za pomocą
symetrycznego układu schodów i pochylni, l znów, sytuacja domu kultury,
umieszczonego na początku osi śródmiejskiej, pomiędzy głównym placem i
terenami zieleni, z osiowym załoŜeniem "paradnych" schodów, przywodzi na myśl
siedemnastowieczne i osiemnastowieczne układy rezydencjonalne, w wielu
wypadkach zespolone z, będącymi w stadium kształtowania się, załoŜeniami
miejskimi.
Rozwiązanie urbanistyczne centralnej osi miejskiej zaprojektowano na zasadzie
sekwencji wnętrz róŜnej wielkości. Zastosowana gradacja przestrzeni wprowadza
pewnego rodzaju napięcie, podkreślające znaczenie tej części miasta, Plac
Centralny, powiązany widokowo i przestrzennie z projektowanym Placem
Ratuszowym, miał się z nim łączyć poprzez przestrzeń pośredniego placu o
symetrycznym układzie i wydłuŜonym kształcie, otoczonego ścianami zwartej
zabudowy. Przestrzeń ta, miała być uformowana jako skwer miejski o charakterze
ogrodu francuskiego, z dwoma fontannami połoŜonymi na jej podłuŜnej osi.
Niezrealizowany projekt Ratusza
W ukształtowaniu omawianego fragmentu centralnej osi miejskiej, podobnie jak w
formach przestrzeni zastosowanej w projektach Placu Centralnego i Placu
Ratuszowego, juŜ na etapie wstępnych koncepcji daje się zauwaŜyć dbałość
projektantów o szczegóły. Wejścia na oba place zaznaczono poprzez przewęŜenia
przestrzeni łączącego je pośredniego placu, a przejście, prowadzące kierunku
Placu Ratuszowego i jednocześnie fragment jego północnej ściany, zaakcentowano
w formie "dwu spiętrzonych brył, które utworzyły zwieńczenie fragmentów obudowy
tej przestrzeni.
Pośrodku Placu Ratuszowego projekt przewidywał wzniesienie ratusza miejskiego,
który stanowiłby dominantę placu, alei śródmiejskiej oraz całego układu. W
przeciwieństwie do głównej arterii miasta (Al. Lenina, obecnie Solidarności), gdzie
zasadnicze znaczenie ma rozmach, dalekie zamknięcie perspektywiczne,
prostokreślny układ, za najistotniejsze w rozwiązaniu centralnej alei uznać moŜna
wywaŜoną, symetryczną kompozycję układu wnętrz, którą miały podkreślać
usytuowane na jej osi obiekty: ratusza, na Placu Ratuszowym oraz obelisku i domu
kultury, na Placu Centralnym, a takŜe mniej znaczące obiekty w dalszej
perspektywie Al. RóŜ. W pierwotnej koncepcji miasta Nowej Huty Plac Ratuszowy
zaprojektowano jako wnętrze piesze, dwoma rzędami posągów, usytuowanych
symetrycznie, po obu stronach ratusza stojącego na jego osi. Wokół placu,
pełniącego, w pierwotnych zamierzeniach, głównego centrum administracyjnego
Nowej Huty, miały się znajdować siedziby instytucji i urzędów. Centralna ulica
spełniać miała takŜe funkcję odświętnej alei oraz wyprowadzać z miasta w kierunku
terenów rekreacyjnych i sportowych.
Trzecia z głównych arterii Nowej Huty, oś zachodnia (ulica Zachodnia, potem Al.
Rewolucji Październikowej, obecnie Al. gen. Władysława Andersa), usytuowana
symetrycznie w stosunku do "osi huty", prowadzi w stronę terenów mieszkaniowych,
w zachodniej części miasta, na północny-zachód od ul. Kocmyrzowskiej. Podobnie
jak główną arterię, oś zachodnią zaprojektowano pierwotnie jako wielkomiejską
ulicę, otoczoną ścianami zwartej zabudowy. W jej dalszym przebiegu proponowano
lokalizację obiektów uŜyteczności publicznej, usytuowanych w paśmie zieleni
połoŜonej na terenach przewidywanej zabudowy II etapu budowy Nowej Huty.
Dawna ulica Mogilska, biegnąca stycznie do układu zabudowy Nowej Huty, po jego
stronie południowej, zachowuje historyczną linię przebiegu. Niewielka i korekta w
osiach powoduje, Ŝe obie jej części, wschodnia (ul. Igołomska) i zachodnia (Al.
Planu 6-letniego, obecnie AL Jana Pawła II), zbiegają się na osi układu miasta. W
pierwotnej koncepcji Nowej Huty obudowę arterii ukształtowano układzie
symetrycznym, w stosunku do centralnej osi miejskiej i Placu Centralnego. Na
wschodnich i zachodnich peryferiach oraz w rejonie głównego placu miała ona
posiadać obustronną, obrzeŜną obudowę, zaś w pozostałych fragmentach, dzięki
jednostronnej obudowie, przewidziano otwarcia w kierunku południowym. 34
Zasadniczy układ przestrzeni miejskiej, proponowany w pierwotnej koncepcji układu
Nowej Huty, stanowi kompozycję o niewielkim stopniu zróŜnicowania. Przestrzeń
miejską, na obszarze otaczającym centralną strefę nowego załoŜenia, cechuje
większa róŜnorodność, w porównaniu do jednorodnych w formie i układzie, długich
ciągów głównych arterii i przestrzeni głównego placu. Zaniechanie symetrii w
prowadzeniu ulic obwodowych, łączących promieniste kierunki głównych arterii,
poprzez wprowadzenie odmiennego ich układu w poszczególnych fragmentach
przestrzeni miasta, pozwala na pewne urozmaicenie wnętrz ulicznych. 35
34
Magdalena Marx Kozakiewicz – Ewolucja struktury przestrzennej dzielnicy Nowa Huta jako przykład
przemiany poglądów dotyczących kształtowania środowiska miejskiego - Praca doktorska wykonana pod
kierunkiem prof. dr hab. in Ŝ. arch. Barbary Bartkowicz – Po litechnika Krakowska Wydział Architektury Instytut
Projektowania M iast i Regionów, Krakó w 2001, s.53-55
35
Magdalena Marx Kozakiewicz – Ewolucja struktury przestrzennej dzielnicy Nowa Huta jako przykład
przemiany poglądów dotyczących kształtowania środowiska miejskiego - Praca doktorska wykonana pod
Układosiowy Nowej Huty
Całością prac kierował zespół architektów pod przewodnictwem Tadeusza
Ptaszyckiego. Obszar pierwotnego miasta Nowej Huty zamyka się wedle
Waldemara Komorowskiego w trójkącie równoramiennym utworzonym przez
dzisiejszą al. Jana Pawła II oraz ulicę Bieńczycką, Bulwarową i Kocmyrzowską.
Wszystkie wymienione arterie mają genezę w traktach historycznych:
proszowickiego, sandomierskiego (z zachowanym częściowo starym
drzewostanem) i dawnej drogi wiejskiej, która biegła wzdłuŜ młynówki rzeki
Dłubni.
3c. Architektura
Pierwsze dwupiętrowe bloki mieszkalne wzniesiono w czerwcu 1949 roku,
opracowane według projektu Franciszka Adamskiego, które nawiązywały do
budynków warszawskiego Mariensztatu. W 1950 i 1951 roku przystąpiono do
budowy osiedli Teatralnego, Krakowiaków, Górali, Sportowego i Zielonego.
Realizację centrum załoŜenia na początku pomijano traktując miejsce
późniejszego Placu Centralnego jako przestrzeń podporządkowaną komunikacji
zaopatrzeniowej budowy. Dopiero w roku 1952 ukończono opracowanie projektu
centralnej części miasta, a właściwie juŜ wtedy dzielnicy Krakowa.
Zabudowa mieszkaniowa Nowej Huty nie była bardzo wysoka. Kubatura
kamienic zwiększała się w kierunku Placu Centralnego osiągając wysokość
pięciu kondygnacji. Pierwotnie według relacji T. Gołaszewskiego miały tu mieć
kierunkiem prof. dr hab. in Ŝ. arch. Barbary Bartkowicz – Po litechnika Krakowska Wydział Architektury Instytut
Projektowania M iast i Regionów, Krakó w 2001, s.56
wysokość od siedmiu do ośmiu kondygnacji. Na środku placu miał się znaleźć
obelisk symbolizujący charakter miasta i jego więź z kombinatem. W razie
realizacji tych planów, centrum Nowej Huty byłoby doskonale widoczne nie tylko
z osi traktu sandomierskiego, ale takŜe ze wszystkich okolicznych wsi,
szczególnie od strony doliny Wisły. Miasto stanowiłoby monumentalny pomnik
totalitarnej architektury, górującej nad całą okolicą, takŜe nad średniowieczną
bryłą Krakowa. Nowe miasto musiało wyglądać imponująco ze wzgórz we wsi
Grębałów, Łuczanowice, Krzesławice i oczywiście z przeciwległego brzegu Wisły
skąd dotychczas, pomimo wprowadzenia wielu obiektów zaburzających
kompozycję panorama Placu Centralnego jest bardzo czytelna.
Warto zaznaczyć, Ŝe w trakcie budowy osiedla Wandy, pierwszego w Nowej
Hucie, plan przestrzennego zagospodarowania miasta nie był jeszcze
ostatecznie przygotowany. Pośpiech spowodowała konieczność wykonania
planu w wyznaczonym terminie i zapewnienia mieszkań pracownikom budowy
miasta i kombinatu. Wszystkie prace początkowo prowadzono wzdłuŜ osi traktu
sandomierskiego. Przy wyjeździe z Krakowa w kierunku Mogiły powstał zespół
kamienic wzniesionych min. z cegły pochodzącej z rozbiórki fortu Pszorna i
Mogilskiego. Niemal równolegle do trasy mogilskiej wiódł wybudowany jeszcze w
czasach zaborów tor kolejowy z bocznicą do Mogiły intensywnie
wykorzystywany w trakcie prac budowlanych nad Dłubnią.
Budynek administracji Huty, flankujący wejście do huty, zaprojektowali Marta i
Janusz Ingardenowie w stylu socrealistycznym, wykorzystując idiom narodowy,
jakim jest motyw neorenesansowej attyki. Wybudowano park rekreacyjny ze
stadionem, teatr Ludowy i dwa kina z neoklasycznymi kolumnadami, (jedynie nie
przewidziano budowy kościoła, co doprowadziło do protestów robotniczych).36
Ostateczne prace przy budowie zasadniczej części Nowej Huty ukończono w
1959 r. wraz z budową osiedla Kolorowego – wysuniętego najbardziej na
wschód w całym zespole mieszkaniowym.
Architektura centrum Nowej Huty odwołuje się do postulatów architektury
socrealistycznej. Jest bardzo zróŜnicowana i odpowiada charakterowi
poszczególnych osiedli. Waldemar Komorowski pisał: „Architektura ma formy
pastiszowe, nawiązujące do europejskich budowli renesansowych i barokowych w
odmianach klasycyzujących. Wielkie płaszczyzny ścian rozczłonkowane duŜymi,
półkolistymi oknami parteru, skontrastowane zostały z naroŜnymi ryzalitami o
cieniujących arkadach i mocnymi gzymsami oraz attykami. Wyczuwalne są tu
reminiscencje urbanistyki i architektury włoskiego wczesnego renesansu oraz
francuskiego wczesnego baroku.. Ta bezporządkowa w zasadzie architektura
zawiera liczne cytaty stylów historycznych w postaci przetworzonej, gdzie pewna
solenność miesza się z umownym traktowaniem form. Inne obiekty monumentalne
Nowej Huty (...), kina, zespoły szkolne, czy teŜ indywidualne obiekty mniejsze, jak
przedszkola czy Ŝłobki, maj ą mniej kosmopolityczny charakter". KaŜde nowohuckie
36
To masz Grylewicz www.o mp.pl
osiedle wyposaŜone jest w część handlową, przedszkole, szkołę itd. i tym samym
stanowi jakby samodzielny organizm.
Wg Macieja Mieziana, zabudowa Placu Centralnego i okolic jest nie tylko
przykładem budownictwa socrealistycznego, ale i jedyną w swoim rodzaju wystawą
architektury polskiej ostatniego półwiecza. Na stosunkowo niewielkim obszarze
stoją tu budynki ze wszystkich moŜliwych epok w budownictwie powojennym. W
czasach Stalina wznoszono Nową Hutę niczym obóz warowny, licząc się z
ewentualnym atakiem państw NATO. Poszczególne kwartały przypominają
średniowieczne twierdze, z całym systemem przejść i zabezpieczeń. Dla kogoś, kto
Nowej Huty nie zna jest to system nie do zrozumienia, choćby dlatego, Ŝe nawet
wejścia na osiedla ukryte są za załomami murów i trudno je znaleźć. Doświadczyły
tego oddziały milicji podczas rozpraszania demonstrantów w okresie stanu wojennego.
Wobec skomplikowanego miasta okazały się bezradne. Kolejne budynki to wieŜowce z
epoki Gomółki i Gierka. Te z kolei zdradzają odpręŜenie w stosunkach Wschód - Zachód,
gdyŜ ich konstrukcja jest taka, Ŝe trafione bombą po prostu by się złoŜyły. Na ich budowę
odwaŜono się w Polsce dopiero, gdy sytuacja międzynarodowa stała się mniej napięta.
Na początku lat 70 zaczęto na Zachodzie odchodzić od stylu modernistycznego,
znanego nam głównie z koszmarnych wieŜowców wystawianych w Polsce w czasach
Gomułki i Gierka. Zaczął się powolny odwrót ku stylom historycznym. I wtedy okazało
się, Ŝe tak potępiana przez nas architektura socrealistyczna stalą się prekursorska w
stosunku do architektury Zachodu! Budowle placu Centralnego, tak wyraźnie
nawiązujące do wzorów renesansowych i klasycystycznych, budząc zachwyt
obcokrajowców, którzy przybywają tu zza oceanu (lub choćby zza Renu). Do jakiego
stopnia architektura socrealistyczna wyprzedza swój czas, niech świadczy taki oto
fakt. Jeden ze znanych krakowskich architektów i budowniczych Nowej Huty został
niedawno poproszony o wykład na temat tej dzielnicy na sympozjum w Rzymie.
Przygotowując materiał do wystąpienia, powkładał między przeźrocza z widokami
Nowej Huty kilka zdjęć najnowocześniejszych budowli ParyŜa. Podczas wykładu nikt
ze słuchaczy się nie zorientował! Styl, charakter i poziom artystyczny były tak
podobne, Ŝe uczestnicy sympozjum byli szczerze zaskoczeni, gdy prof. S. Juchnowicz
wyjawił dowcip.37
Pojawiają się ostatnio głosy o nowohuckim Genius locci. Fidel Castro nie chciał
oglądać Wawelu tylko kazał się zawieść wprost do Nowej Huty.
37
Maciej Miezian – Nowa Huta, Socjalistyczna w formie, fascynująca w treści – Przewodnik turystyczny,
Wydawnictwo BezdroŜa Kraków 2004 s. 21, 22
3d. Aspekty socjologiczne
Skala i forma poszczególnych wnętrz miejskich wynika z ich funkcjonalnej treści.
Przestrzeń socjalistycznego miasta spełniać miała określone z góry funkcje. Główne
ulice i place odgrywały nie tylko rolę kompozycyjną, ale i społeczną jako oŜywione
ciągi Ŝycia miejskiego z usługami zlokalizowanymi wzdłuŜ ulic, w parterach
zabudowy; drogi do pracy; miejsca pochodów i tłumnych zgromadzeń a takŜe
odświętne aleje spacerowe. Specjalną wagę przywiązuje się do form zabudowy
połoŜonej przy głównych ulicach i placach, co wiąŜe się z reprezentacyjną funkcją
tych przestrzeni miasta. Zasada kształtowania zabudowy Nowej Huty jest wyrazem,
charakterystycznego dla socrealizmu, dąŜenia do zwartości miasta. Formy
architektury wyraŜać miały "nowe treści społeczne w sposób zrozumiały dla ludu".
Kształt i forma (przestrzeni miejskich załoŜenia pierwotnego Nowej Huty są, więc
zdeterminowane przez obowiązującą doktrynę.
Budując Nową Hutę, oparto się na koncepcji „jednostki sąsiedzkiej", wymyślonej w
Stanach Zjednoczonych w okresie New Deal, czyli Nowego Ładu, kiedy minęła I wojna
światowa, konieczność wypłaty świadczeń i pojawienie się na rynku pracy milionów
zdemobilizowanych męŜczyzn zachwiały gospodarką światową. Po początkowym
oŜywieniu przyszedł kryzys tak głęboki, Ŝe musiano zrezygnować z liberalizmu i
wprowadzić sterowanie gospodarką. Wzrosła wtedy bardzo rola związków
zawodowych, które dla rządu stanowiły przeciwwagę, a na pracodawców wywierały
nacisk. Rząd musiał iść na róŜne ustępstwa względem robotników - szczególnie w
dziedzinie polepszania ich warunków Ŝyciowych. Rozwijał się wtedy ruch taniego,
dotowanego przez państwo, budownictwa socjalnego. Domy takie, pochodzące z lat
20. i 30. często o niezwykle nowoczesnej i funkcjonalnej formie, znamy teŜ z terenu
Krakowa (przykładem osiedle Pracowników ZUS przy ul. J. Fałata). Jednak głównym
ośrodkiem tego budownictwa w naszym kraju była stolica, gdzie działała
Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Wznosiła ona na śoliborzu i Rakowcu tanie
domy dla robotników o wysokim standardzie i kształtach nawiązujących do dzieł Le
Corbusieura i Gropiusa. Pracowali dla niej najlepsi stołeczni architekci: Stanisław
Tołwiński, Barbara i Stanisław Brukalscy Helena i Szymon Syrkusowie. Jednym ze
współautorów statutu Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, a takŜe jej
sekretarzem, był Bolesław Bierut - ten sam, któremu jako prezydentowi Polski
Stalin zlecił wybudowanie Nowej Huty. Nic więc dziwnego, Ŝe wznosząc kolejne
nowohuckie osiedla: Centrum A, B, C, D, sięgnięto do najlepszych wzorców
amerykańskich. Pojęcie Jednostki Sąsiedzkiej wymyślili przed laty architekci w USA,
kiedy pracowali nad planem zagospodarowania przestrzennego Nowego Jorku.
"Jednostką" taką miały być osiedla liczące 4- 5 tys. ludzi, wyposaŜone w potrzebną
do Ŝycia infrastrukturę i stanowiące jakby odrębne miasteczko, mieszkańcy znają
się wzajemnie i utrzymują sąsiedzkie stosunki. Tak pomyślane osiedla miały
chronić ludzi przed anonimowością i zagubieniem, jakie przytłaczają mieszkańców
wielkich metropolii. 38
38
Maciej Miezian – Nowa Huta, Socjalistyczna w formie, fascynująca w treści – Przewodnik turystyczny,
Wydawnictwo BezdroŜa Kraków 2004 s. 56, 57
Jeśli weźmiemy pod uwagę załoŜenia ogólnomiejskie, to dodając do tego aspekty
związane systemem, kult jednostki - przodowników pracy, nacisk na wychowanie
młodzieŜy, kształtowanie ducha i ciała, władza zapewnić musiała takŜe obiekty
sportowe. Patrząc na połoŜenie stadionu K.S. Hutnik, oraz Wanda, znalazły się
poza obszarem zwartej zabudowy, lecz w bliskim jej sąsiedztwie, moŜna
powiedzieć „na orbicie”. Tereny rekreacyjne dookoła były teŜ częścią ogólnie
pojętego „załoŜenia”.
Stadion „Wandy” zaraz po realizacji
4. PROBLEMY W OBECNEJ FORMIE MIASTA
4a. Nowa Huta – dzieło niedokończone, problemy kompozycyjne miasta.
Nowa Huta pozostała dziełem niezrealizowanym do końca w aspekcie
urbanistycznym. Nie powstał Ratusz, zaniechano jego realizacji, gdyŜ wkrótce
miasto zostało wciągnięte w struktury miejskie Krakowa. Nie powstał takŜe
ogromny obelisk na środku Placu Centralnego, jak równieŜ jego zamknięcie od
południowej strony. Dom Kultury, czyli obecne Nowohuckie Centrum Kultury
powstał w zupełnie innym załoŜeniu niŜ początkowo. Pierwotnie miał być
zamknięciem Placu Centralnego od południowej strony. Tam teŜ nie zrealizowano
kwartałów mieszkalnych analogicznych do Os. Centrum A i D. Nie zrealizowano
takŜe zalewu na miejscu Łąk Nowohuckich.
Pierwsza k oncepcja urbanistyczna Nowej Huty
Al. RóŜ – niezrealizowana koncepcja urządzenia
Przestrzeń proponowanego Placu Ratuszowego nie została urządzona w
projektowanej formie. Nie zrealizowano takŜe najwaŜniejszych elementów,
podkreślających kompozycję układu głównych przestrzeni miejskich wzdłuŜ tego
samego kierunku. Pośredni plac, wyprowadzający osiowo z Placu Centralnego w
kierunku północnym, zostaje w ogólnym zarysie uformowany zgodnie z
zamierzeniami.
Obudowę centralnego placu miejskiego pierwotnego załoŜenia Nowej Huty, z
wyłączeniem jego południowej pierzei, zrealizowano w proponowanym ówcześnie
kształcie i układzie, samego placu, który pełnić miał rolę centrum
ogólnomiejskiego, nie dokończono ani nie urządzono jako reprezentacyjnej
przestrzeni publicznej. Plac Centralny pozostaje przede wszystkim węzłem
komunikacyjnym, co znacznie obniŜa jego walory uŜytkowe oraz wpływa
negatywnie na pozostałe jego funkcje i sprawia, Ŝe tworzy właściwie martwą strefę.
Sam środek to trawnik, takŜe niedostępny dla ludzi.
Wygląd osiedli mieszkaniowych uległ zmianom za sprawą rozrastającej się w
sposób nieuporządkowany zieleni. Wyniosłe topole zaczęły zasłaniać elewacje
budynków, osie arterii i cały układ architektoniczno – urbanistyczny. Obecnie
Nowa Huta paradoksalnie stanowi najbardziej zadrzewioną dzielnicę Krakowa.
W latach budowy zieleń na tych terenach zupełnie nie istniała.
Plac Centralny – zdjęcie lotnicze z lat pięćdziesiątych
Widok dzielnicy Nowa Huta uwaŜanej za „Miasto Idealne
Nie dokończono teŜ zabudowy pomiędzy Al. Jana Pawła II a Łąkami Nowohuckimi,
równieŜ wg idei zabudowy obrzeŜnej kwartałów mieszkalnych, tam znajdują się
nieuŜytki i parkingi oraz plac manewrowy do nauki jazdy.
Przemieszczając się dalej w kierunku Placu Centralnego mamy podobną sytuację.
Zwłaszcza osiedle Centrum D zasługuje na dostosowanie do pierwotnej idei
zabudowy Nowej Huty.
Obiekty dziesięciopiętrowego bloku z wielkiej płyty wybudowany na osiedlu
Handlowym oraz po drugiej stronie dzisiejszej al. Jana Pawła II, siedziba
Nowohuckiego Centrum Kultury zaburzyły panoramę Nowej Huty widzianej od
strony skarpy wiślanej zza osiedla Lesisko. Do błędów w kwestii urbanistycznej
Waldemar Komorowski zalicza teŜ niewłaściwe zamknięcie al. RóŜ, stanowiącej
główną oś kompozycyjną załoŜenia, osiedlem przypadkowo. W pobliŜu placu
Centralnego zrealizowano osiedle Centrum E (proj. Romuald Loegler, 1985r.),
które stanowi formę zdecydowanie odmienną do rzeźby architektonicznej obiektów
socrealistycznych znajdujących się w sąsiedztwie placu Centralnego.
Powstałe w latach 80-tych osiedle Centrum E, to próba nawiązania do idei
jednostek sąsiedzkich, obrzeŜnych kwartałów zabudowy. Lecz ten postmodernizm
odbiega w całości od pierwowzorów. Nie chodzi tutaj o kopiowanie budynków z
poprzedniej epoki, lecz ta interwencja w układ, w tej chwili historyczny, to próba
nieudana. W osiedlu Centrum E zachowano wiele idei towarzyszącym przy
projektowaniu nowohuckich układów, lecz nie wkomponowało się w dotychczasowe,
co zresztą przyznał sam autor.
Os. Centrum E
Wnętrzom kwartałów brakuje wykończenia szczegółowego. Boiska sportowe są w
zasadzie zaniedbane, nieremontowane od wielu lat, w zasadzie istnieje wylewka
asfaltowa i parę konstrukcji metalowych.
Zmiana rodzaju struktury przestrzennej oraz zasad rozwoju na znacznych
obszarach dzielnicy Nowa Huta odbywa się w oparciu o uznane poglądy i
tendencje, charakterystyczne dla urbanistyki XX wieku. Zerwanie ciągłości
podejścia do form przestrzeni miejskiej okazuje się w praktyce błędnym
rozwiązaniem, niewystarczającym dla zapewnienia akceptowanych społecznie form
struktury współczesnego miasta.
4b. Problemy socjologiczne miasta.
Ekorozwój miasta, czyli zrównowaŜony jego rozwój został zachwiany. Kombinat był
głównym powodem osiedlania się w Nowej Hucie. Jako główny zakład pracy
utrzymywał większość jego mieszkańców. Jego częściowy upadek spowodował
zachwianie zrównowaŜonego rozwoju miasta/dzielnicy. Wraz ze zmianami
ekonomiczno – politycznymi, które zaszły na przełomie lat osiemdziesiątych i
dziewięćdziesiątych, nastąpił spadek produkcji huty i powolna dewastacja
obiektów poprzemysłowych. Znaczną część Kombinatu wyłączono. Pojawiło się
bezrobocie, a Nowa Huta stała się jedną z najniebezpieczniejszych dzielnic
Krakowa. Po krótce, ale faktycznie, wszystko rozchodzi się o pieniądze.
Na podstawie badań socjologicznych przeprowadzonych w październiku 2004 roku
wynika, Ŝe mieszkańcy generalnie pozytywnie odnoszą się do swojego miejsca
zamieszkania i twierdzą, Ŝe jest funkcjonalne, nie upatrują problemów
mieszkaniowych, jednak Nowa Huta nie spełnia oczekiwań wszystkich
mieszkańców. Dla młodych ludzi nie ma miejsc na spędzanie wolnego czasu,
uprawiania sportów – oferta raczej skromna i niezadowalająca kaŜdego.
Odczuwa się syndrom miasta w cieniu Krakowa, (ponoć odczuwają to głównie
dzieci w szkołach), Nowa Huta nie jest w pełni samowystarczalna, istnieją usługi
podstawowe, wiele pozostałych mieszkańcy muszą szukać w centrum.
Dzielnica jest ogólnie zaniedbana, bloki są odrapane, skwery za bardzo zarośnięte,
choć mieszkańcy cenią sobie to, Ŝe jest ogólnie duŜo zieleni.
Brakuje takŜe parkingów, mieszkańcy narzekają, Ŝe samochody zajmują całe place
i chodniki – generalnie miejsce publiczne.
Jednak wszyscy chcieliby, aby Nowa Huta nabrała splendoru, atrakcyjności, pełnej
samowystarczalności na równi z centrum Krakowa. Upatrują poprawę poprzez
większe zainteresowanie dzielnicą, zadbanie estetyczne budynków i zieleńców,
rozbudowanie usług ogólnomiejskich i ściągnięcie inwestycji w szerokim tego
pojęciu.
Przyświecający duch idei jednostek sąsiedzkich, funkcjonalności, miasta-ogrodu
znacznie wyblakł przez 50 lat. Gdy mieszkańcy cieszyli się, Ŝe przez jedno okno
w mieszkaniu mają kontakt ze światem miejskim, a przez drugie z przyrodą,
spokojem, czyli ogrodem, drzewa nabrały gabarytów, a ich gęstość mapa
kartograficzna zalicza do kategorii „las”, co jest rzeczywistą alegorią strachu,
zagroŜenia (jak w lesie). Łącząc to z problemami socjologicznymi, mamy
rzeczywisty tego obraz. Poczucie zagroŜenia wewnątrz kwartałów jest tym
większe, iŜ w tej chwili nie są to miejsca, które z załoŜenia miały być miejscami
spotkań sąsiadów, zabaw dzieci, lecz ustronne, rzadko uczęszczane przez ludzi,
tak więc wszelkie akty przykładowej przemocy są niezauwaŜalne i w gruncie
rzeczy anonimowe (brak świadków – przykładowi przestępcy czują się
anonimowo). ZałoŜenie nie sprzyja takŜe (nie zakłada) przenikania i
przebywania wielu osób z zewnątrz, natomiast liczba mieszkańców jednego
kwartału jest na tyle duŜa, aby stworzyć zamkniętą społeczność i nie jest się w
stanie uchronić przed takim zagroŜeniem z zewnątrz.
Prowodyrzy wspomnianych, lecz często występujących zdarzeń, to ludzie dosyć
młodzi, nie zorganizowani na większą skalę, często zwalczający się kibice
róŜnych klubów sportowych, lub drobni przestępcy kierujący się potencjalnymi
korzyściami majątkowymi.
Reasumując powody powszechnego niebezpieczeństwa w Nowej Hucie to: brak
pieniędzy, brak zajęć, brak wspólnych celów (ideałów).
4c. Architektura, Uwagi dotyczące zagospodarowania i konserwacji
zabytków dzielnicy Nowa Huta
Dzielnica mieszkaniowa Nowa Huta takŜe posiada swoją wartość
zabytkową. Jej forma reprezentuje historię rozwoju urbanistyki w latach 1948 1960. Stanowi kompleks wraz z całym zespołem infrastruktury społecznej i
technicznej. Całość formy zrealizowano jednocześnie, czego nie udało się
przeprowadzić w późniejszych realizacjach. Bryła urbanistyczna przetrwała do dziś
niemal w nienaruszonej formie. Wyjątkiem jest kilka budowli pochodzących z lat
siedemdziesiątych i osiemdziesiątych.
DuŜa część obiektów naleŜących do H.T.S. moŜe być zaliczona do zabytków
techniki. Powstają projekty utworzenia w halach nieczynnej walcowni zgniatacz
wystawy poświęconej historii Nowej Huty i estetyce socrealizmu. Muzeum
zlokalizowane byłoby w rejonie najciekawszych zespołów architektury
przemysłowej i stanowiłoby rodzaj skansenu. Na uwagę zasługują takŜe najbliŜsze
okolice kombinatu, przyległe do zakładu od strony południowej oraz wschodniej.
We wsi Dranice znajduje się doskonale zachowany dworek w stylu
klasycystycznym z początku XIX w, dawniej własność rodu Branickich. Obok
dworu jest późnorenesansowy lamus z 1603r. Jest to jednopiętrowa budowla z
dachem schowanym za ozdobną attyką. Elewację budynku zdobi dekoracja
sgraffitowa. W portalu wejściowym znajduje się herb „Gryf, naleŜący do właściciela
dworu. W budynku zachował się drewniany strop i kominek z epoki renesansu.
Całość zespołu dworskiego otoczona jest dobrze zachowanym parkiem. W dworku
mieści się wystawa poświęcona miejscowym wykopaliskom archeologicznym. W
sąsiadującym z Branicami Przylasku znajduje się kompleks stawów, które mogłyby
być wykorzystane na cele rekreacyjne. Rejon wsi Ruszcza i Fleszów
świetnie nadaje się do adaptacji na ośrodek sportu rowerowego.
Zrekultywowane tereny dawnych hałd, starorzecza Wisły, kanały, łąki i
zagajniki otaczające kombinat po uporządkowaniu dostarczyłyby dodatkowych
walorów krajobrazowe - rekreacyjnych.
Obszar Nowej Huty znany jest z licznych stanowisk archeologicznych. W rejonie
Ruszczy, Pleszowa i WyciąŜą odnaleziono przedmioty świadczące o
przemysłowym charakterze tutejszych osad juŜ w staroŜytności. Ciekawym
pomysłem byłaby realizacja ścieŜki dydaktycznej prowadzącej przez historyczne
miejsca w okolicy z uwzględnieniem kopca Wandy jako punktu widokowego oraz
rezerwatów archeologicznych z odsłonięciem staroŜytnych pieców hutniczych dymarek znajdujących się obok współczesnych form infrastruktury przemysłowej.
Kwestia ewentualnej renowacji nowohuckich obiektów mieszkalnych pozostaje cały
czas na drugim planie wobec problemu odnowy zabytków Krakowa. Dr. Hab.
Zbigniew Beiersdorf podkreśla potrzebę troski, jakiej wymaga zespół miejski Nowej
Huty: „ Dotyczy to całości układu tego miasta jak i poszczególnych jego obiektów,
takich jak gmach Dyrekcji Kombinatu Huty ( gdzie juŜ częściowo zniszczone
zostały stylowe wnętrza), a takŜe teatru, budynków obu kin, pawilonowego Szpitala
im. śeromskiego, stylowych zespołów mieszkaniowych itp." Elewacje nowohuckich
budynków są juŜ zniszczone i wymagają remontu. TakŜe instalacje znajdujące się
wewnątrz budynków (np. windy, drewniane poręcze) powinny zostać wymienione
lub wyremontowane. Pod osiedlami w centrum dzielnicy znajdują się częściowo
wykorzystywane jako piwnice schrony. DuŜa ich część jest zagospodarowana w
sposób niewłaściwy. Wnętrza schronów moŜna zaadoptować na pracownie
artystyczne, sale prób zespołów muzycznych i teatrów amatorskich.
Pomieszczenia schronów wyposaŜone są w instalacje wodociągowe, co
dodatkowo zwiększa ich wartość uŜytkową. Wkomponowana w całość załoŜenia
zieleń równieŜ wymaga odbudowy i uporządkowania.
Kilka lat temu powstał projekt dotyczący wpisania Nowej Huty do rejestru
zabytków. Nie został on zrealizowany na skutek wyprzedaŜy naleŜących do miasta
mieszkań. Obszar Nowej Huty znajduje się w strefie chronionej na mocy prawa
lokalnego. Strefa zabezpiecza przed działaniami mogącymi trwale zmienić
charakter tego miejsca.
Niepowtarzalny zabytek architektury socrealistycznej i przemysłowej niszczeje na
naszych oczach. Walory zabytkowe dzielnicy pomijane są w przewodnikach i na
planach miasta. Nowa Huta ginie w cieniu zabytków średniowiecznego Krakowa.
Jest traktowana jak niechciana pamiątka po niemile wspominanych czasach.
Miejmy nadzieję, Ŝe społeczeństwo dostrzeŜe w Nowej Hucie coś więcej jak tylko
robotniczą, zanieczyszczoną dzielnice na peryferiach kulturalnej stolicy Polski.
Nowa Huta stanowi przecieŜ element naszej wspólnej historii. Ma ogromny wpływ
na obecny kształt formy urbanistycznej miasta. Warto zwrócić uwagę na ginące w
błyskawicznym tempie pamiątki tamtej epoki. 39
Wykorzystanie moŜliwości uczytelnienia, dopełnienia i wzbogacenia istniejących
układów i zespołów, przyczyniłoby się do porządkowania struktury przestrzennej
dzielnicy Nowa Huta oraz pewnego ukierunkowania jej dalszego rozwoju.
Od początku lat 80-tych trwa powtórne odkrywanie Nowej Huty i terenów z nią
związanych. Objawiona Polsce i światu na początku lat 50-tych utrwalała się przez
lata coraz bardziej w naszej świadomości zgodnie z uprawianą propagandą stając
się w konsekwencji mitem. Mitem, pomimo swojego rzeczywistego, realnego
kształtu. Będąc przedsięwzięciem kontrowersyjnym dla wielu Polaków, a krakowian
w szczególności, wywoływała sprzeczne emocje od euforii i oddania po oburzenie,
niechęć i odrzucenie. Dominacja ideologii i polityki utrudniały obiektywny, racjonalny
osąd a szczelnie eliminowane z Ŝycia publicznego informacje: przyrodnicze,
geograficzne, historyczne, gospodarcze, tworzyły białe plamy w myśleniu o rozwoju
tego obszaru Krakowa. Luki w świadomości mieszkańców hamują naturalny rozwój.
Zaniedbania w edukacji regionalnej, zarówno dorosłych mieszkańców Nowej Huty,
jak równieŜ młodzieŜy, są olbrzymie. 40
39
Piotr Skucha – Uwagi dotyczące zagospodarowania i konserwacji zabytków dzielnicy Nowa Huta - praca
semestralna Politechnika Krakowska, Wydział Arch itektury semestr 2001/2002 w oparciu o:
- Stanisław Juchnowicz – Kraków – Wschód, czyli pomysł na Nową Hutę – A&B # 06 1999
- Stanisław Deńko – Studium uwarunk owań k ierunk ów rozwoju przestrzennego Krak owa – A&B # 04 1999
- Zbudować Hutę, wyczarować miasto – A&B # 07/08 1999
40
Danuta Szy mońska - Potencjał przyrody i dziedzictwo kulturowe wschodnich terenów Krakowa, Seminariu m
Rewitalizacja obszarów poprzemysłowych - szansa dla Nowej Huty - 4 czerwca 2004
5. NOW A HUTA – UW YDATNIENIE ATRAKCYJNOŚCI TURYSTYCZNEJ PROPOZYCJE ROZW IĄZANIA
Projekt zakłada działania w skali całej dzielnicy, południowych osiedli Centrum
oraz rozwiązania komunikacyjnego Placu Centralnego, łącznie z jego
zagospodarowaniem. Interwencję podjęto takŜe we wnętrzach obrzeŜnych
kwartałów zabudowy wg idei „jednostki sąsiedzkiej”, która w Nowej Hucie została
zatracona.
Plan przestrzenny Nowej Huty jest juŜ z góry załoŜony. Wszelka interwencja
moŜe dotyczyć tylko poszczególnych części. Projektowano go ponad 50 lat
temu, lecz gdzieniegdzie nie dokończono, lub nie przewidziano zmieniających
się realiów, a niektóre załoŜenia zatraciły swoje przeznaczenie.
Głównym elementem jest Plac Centralny. Zaczynając projektowanie właśnie od
niego, moŜemy nadać całej dzielnicy określoną specyfikę.
5a. Plac Centralny jako jądro
Plac Centralny uzyskuje nowy kształt charakter. Ruch kołowy zostaje
przeniesiony pod powierzchnię ziemi. W przypadku zorganizowania ruchu
kołowego pod powierzchnią Placu i zastąpienie go całkowicie ruchem pieszym na
powierzchni, otrzyma on kształt pięcioboku niewinnie przeciętego wstąŜką linii
tramwajowej. Jest to kształt, który doskonale odnajduje się w socrealistycznej
konwencji racjonalizmu i będzie spełniał zarówno funkcję praktyczną, jak i
estetyczną w duchu zamierzchłych, jak i obecnych czasów.
Plac Centralny to miejsce spotkań, spacerów, najbardziej reprezentatywne,
miejsce lokali gastronomiczno-rozrywkowych. Generalnie plac to jedna wielka
powierzchnia, kolejny plac miejski typu Rynek Główny, miejsce spotkań
koncertów, wieców i innych zbiorów jednostek ludzkich. Na powierzchni
znajduje się posadzka z dwóch rodzajów płyt chodnikowych oraz nieregularnej
kostki brukowej. Elewacje wydają się większe i bardziej majestatyczne, lecz
takŜe zachowane zostały drzewa wokół Placu.
Zieleń na Placu to dotychczasowe drzewa wysokie, lecz przystrzyŜone i
uformowane, tak, aby nie zasłaniały w znacznym stopniu elewacji. Oprócz tego,
między pniami przewidziane jest wprowadzenie zieleni niskiej. Aby nie była
miejscem spotkań, schronienia pijaczków, ta roślinność to kolczasty głóg
wąskoszyjny. Równolegle do pasa zieleni biegnie wąski pas fontannowy. Jest
to płyciutkie (10-20 cm) oczko wodne z metalowym dnem, w nim umieszczone
oświetlenie, które spod powierzchni wody daje ciekawe rozszczepione światło.
Przewidziane jest takŜe tradycyjne oświetlenie, latarnie o wysokości 5 m
umieszczone w pasie zieleni. Natomiast dalej rozmieszczone w równoległym
ciągu – monolityczne monumentalne ławki – gładkie bloki kamienne o
wymiarach 40 x 45 x 180 cm z zaokrąglonymi krańcami na górze.
Nawarstwienie podłuŜnych elementów, czyli (od strony elewacji) schody, pas
zieleni wysoki, pas zieleni niski, ciąg fontann wodnych i ławki tworzy ciekawy
element kompozycyjno przestrzenny.
Na środku – zejściu osi tworzących trzy główne arterie miasta, przewidziano
podobny, co do pierwotnego wzoru element. Wznoszący się w górę obelisk z
tarasem widokowym na górze. Idea to połączenie funkcji kazimierskiego
okrąglaka, pierwotnego, niezrealizowanego załoŜenia – obelisku właśnie w tym
miejscu, walorów miejsca widokowego jak Fernsehturm (wieŜa telewizyjna) i
Siegessaule (kolumna zwycięstwa) w Berlinie oraz ekspresji konstruktywistów
radzieckich. W dalszej fazie projektowania pojawiła się kolejna funkcja
przypominająca luwrowską piramidę Pei’a. Często się mówi, Ŝe pierwsze myśli
są najlepsze, więc miejsce to, góry przeznaczone pod jakąś dominantę, jest
trafnym nawiązaniem do całości.
Projekt obelisku przy Pl acu Centralnym
Jeśli ma to być coś wysokiego, dlaczego nie moŜna by wykorzystać tego do
pokazania walorów widokowych, czyli panoramy miasta z góry. Wtedy
dostrzeŜona zostałaby przez przeciętnego turysty, bądź konsumenta
charakterystyczna urbanistyka Nowej Huty – główny jej atut. Jeśli odbywać się
ma komunikacja w pionie do góry, więc czemu miałaby się nie odbywać
komunikacja w dół do parkingów podziemnych. Natomiast usługi
gastronomiczne w parterze generowałyby ruch wokół, sprawiły miejsce bardziej
atrakcyjnym i po prostu Ŝyjącym. Poza tym w dzisiejszych czasach nie stawia
się obelisków w formie dla formy, lecz przede wszystkim forma musi byś
uŜyteczna
Konstrukcja stalowa nawiązująca do konstruktywistów radzieckich to alegoria
hutniczej historii, przeszklona klatka schodowa to element czasów
współczesnych, betonowy statyczny cokół to wyraz monumentalizmu z poziomu
człowieka. Wg wskazówek konstruktora, konstrukcja oparta na płycie
Ŝelbetowej, przeszkloną klatkę schodową trzymają trzy stalowe wzmacniane
elementy, tak, aby mniej więcej rozkład sił był równomierny, schody metalowe –
dla lekkości konstrukcji. Szerokość biegu, to bezpieczne 1,80 m, spełniające
wymogi przeciwpoŜarowe, w środku umieszczona takŜe winda.
Plac Centralny został poddany jeszcze jednemu zabiegowi optycznozłudzeniowemu. Od południa został określony dwoma budynkami o planie w
kształcie litery L. Jeden to budynek mieszkaniowy, w drugim mieści się galeria
handlowa typu Galeria Centrum. Tworzą one teatralne otwarcie na Łąki
Nowohuckie wraz z wielkim przedpolem widokowym. Wg pierwotnego planu w
tamtym miejscu miał stanąć właśnie teatr. W tym przypadku moŜna powiedzieć,
Ŝe powstała róŜnica jak między teatrem rzymskim (pierwotnie) a greckim (wg
projektu). Teatralne otwarcie perspektywiczne ma kolejne znaczenie.
Zobaczywszy na pustyni dwie równoległe pionowo stojące płyty, kaŜdy przez
nie przejdzie, kaŜdy je przekroczy. Czy to ciekawość, czy jakiś inny mechanizm
ludzkiej psychiki.
Ten przesmyk prowadzi wprost na mniejszy plac miejski. Łączy on funkcje
placu osiedlowego dla osiedla Centrum E oraz placu miejskiego mniejszego.
Doskonałe do jazdy na deskorolce i łyŜworolkach. W świetle bramy znajduje się
mała fontanna z miejscami do siedzenia na obrzeŜach.
Plac mniejszy ograniczony jest budynkami tworzącymi ograniczenie Placu
Centralnego, budynkiem osiedla Centrum E, budynkiem symetrycznym i skarpą.
Z tego placu moŜemy wejść w osiedle Centrum E, oraz na Plac „Przed NCkiem”.
Plac „Przed NCKiem” to miejsce najbardziej kameralne z tych wszystkich
wymienionych placów. Połączenie kameralnego placu z przykładowo,
wystawionymi rzeźbami, bądź innymi ekspozycjami sztuki, stałymi, bądź
czasowymi. Jest on ukryty, jednocześnie łatwo go znaleźć. Łączy ze sobą NCK i
galerię handlową.
Dzielnica, to system placów i skwerów o swoistym klimacie. Głównym
załoŜeniem jest zmiana otoczenia wokół Placu Centralnego, który w organiczny
sposób porównując do ośmiornicy, wyciąga swoje macki, bądź do komórki
nerwowej, wyciąga we wszystkie strony unerwienia, a Al. RóŜ tworząc neurytem,
czyli głównym unerwieniem
5b. Aleja RóŜ – główna oś załoŜenia
Aleja RóŜ to główna oś kompozycyjna załoŜenia. Jest ona zupełnie zaniedbana,
nie ma zamknięcia perspektywicznego z obu stron. Od południa moŜemy załoŜyć,
Ŝe posiada ona krajobrazowe otwarcie perspektywiczne, lecz od północy zostaje
ona zupełnie zgubiona wśród drzew.
Jej nowe zamknięcie perspektywiczne, to w socrealistycznej formie gmach radia –
symbolu propagandy, waŜne medium w czasach komunizmu.
Przewidziane rozmieszczenie usług wzdłuŜ Al. RóŜ to zabieg mający na celu
oŜywienie miasta. Wybrane usługi, podzielone według kategorii generują ruch
pieszy, a ten generuje następne usługi. To łańcuch, który po prostu oŜywia miasto i
sprawia Ŝe ono się rozwija.
Nowa Huta kojarzona była z dostatkiem i dobrobytem. Pozostałe rodzaje usług
(proponowane), nawiązując do tradycji rozmachu i przepychu, jakim miała
epatować Nowa Huta na cały kraj, to wszelkie sklepy specjalistyczne w pewnych
dziedzinach, np. sklep z dywanami, filatelistyczny, sportowy, księgarnia
specjalistyczna (nawet w miejscu, w którym istnieje), sklep z instrumentami
muzycznymi. PręŜnie rozwinięte usługi specjalistyczne będą przyciągać klientów z
innych części miasta. Wprawione w ruch przez inwestycje koło samo się zamyka.
W celu oŜywienia kulturalnego miasta, przy kameralnych skwerach wprowadzono
nowe usługi typu: tania ksiąŜka, kawiarnia, ciastkarnia, galeria. Na odcinku
środkowym wprowadzono specjalistyczne usługi handlowe, sklepy, których których
Krakowie jest kilka, np. z instrumentami muzycznymi, to właśnie powoduje, Ŝe
ludzie będą po prostu przybywać w te rejony, a w projekcie chodzi głównie o
pewnego rodzaju oŜywienie miasta. Natomiast usługi wokół Placu Centralnego, to
takŜe usługi ogólnomiejskie, lecz równieŜ infrastruktura dla osób przybywających z
zewnątrz, czyli bogato rozwinięta gastronomia, sklepy, które przyciągają z całego
Krakowa, typu Empik, w parze z usługami rzucającymi cień sentymentalizmu, typu
antykwariat, oraz usługami ponadmiejskimi, czyli NCK oraz Muzeum Zimnej
Wojny.
Al. RóŜ na początku
Zakończenie Al. RóŜ
5c. Dopełnienie w miejscu niezrealizowanych kwartałów w południowej
części
W skali ogólnomiejskiej, dobrze teŜ dostosować plan terenu zawartego pomiędzy
Al. Jana Pawła II, Al. Andersa i ul. Bieńczycką, do konwencji pierwotnej koncepcji
obrzeŜnej zabudowy kwartałów mieszkalnych, rozstawione juŜ w późniejszych
latach na ww. terenach są zupełnie nie wkomponowane w strukturę wypełnienia
kwartałów mieszkalnych. Wolnostojące „bloki” trudno wyburzać, aby powstawiać nowe
podobne. Ustawiając przykładowo cztery zapałki na planie kwadratu tworzą one
przestrzeń, a nawet bryłę geometryczną – prostopadłościan. Umieszczając kilka
budynków w tzw. strategicznych punktach moŜna zadziałać w podobny sposób. W
tym kwartale jest wystarczająco miejsca na wprowadzenie nowej zabudowy, nie
kolidując z dotychczasowymi załoŜeniami. Jest to działanie czysto estetyczne,
kompozycyjne, w nawiązaniu do zabudowy z poprzedniego okresu. Robiąc porządek
z wyrośniętymi wysokimi drzewami, które przysłaniają elewacje, korygując kilka ulic
wewnętrznych (robiąc je bardziej przejezdnymi, likwidując labirynty ślepych uliczek)
sprawi, Ŝe omawiany kwartał będzie przestrzenny, bardziej funkcjonalny oraz
kompatybilny z pozostałymi, nie naruszając jego toŜsamości odwilŜy politycznej.
Poczujemy ciągłość pierzei jadąc na przykład od strony Wzgórz Krzesławickich.
Lokalizacja na południe od Placu centralnego to doskonałe miejsce na rozmieszczenie
bardziej okazałych budowli. Monumentalizm ku czci systemu przerodził się w
monumentalizm ku czci pieniądza. TakŜe Nowej Hucie potrzebne są inwestycje i tego,
aby jej gospodarka nabrała tempa. Część z biurowcami umieszczona między skarpą,
NCK-iem, Al. Jana Pawła II i Zakładami Tytoniowymi, to doskonałe miejsce na
prowadzenie przedsiębiorczości. Główne atuty tej lokalizacji to dobra komunikacja, z
centrum Krakowa, na trasie do projektowanego w przyszłości Parku Technologicznego
w Pleszowie, bliskość takŜe parku technologicznego na CzyŜynach. PołoŜenie ma
takŜe dobre połączenie drogowe z ulicą Bora Komorowskiego, skąd prowadzą trasy
wylotowe na Warszawę i Katowice, oraz z trasą wylotową na Rzeszów. Planowany na
2010 rok ring drogowy dookoła Krakowa zwiększy jeszcze bardziej dostępność
miejsca, zawłaszcza ze strony Warszawy, gdyŜ trasa z Rzeszowa i Zakopanego do
Warszawy zakłada objazd Krakowa od wschodniej strony.
To miejsce to system dwóch liniowych budynków wzdłuŜ Al. Jan Pawła II i jednego w
formie grzebieniowej osadzonego na skarpie. Forma grzebieniowa to nie tylko
nawiązanie do Osiedla Centrum E znajdującego się po przeciwnej stronie osi symetrii
Nowej Huty, lecz teŜ maksymalne wykorzystanie dostępnej powierzchni zapewniając
odpowiednie doświetlenie. Zespół obu budynków przedzielony promenadą, ławkami,
zielenią z usługami w parterach, miejscami spotkań w czasie przerwy obiadowej,
Kubatura, to wysokość nawiązująca do zabudowy przy Placu Centralnym, tak, aby nie
wybijały się ponad historyczną juŜ zabudowę, ale dawały świadectwo swojego istnienia,
podobnie jak ww. budynki. Jest to jak na obecne czasy wystarczająca powierzchnia na
miejsca biurowe w Krakowie, mając na uwadze, Ŝe Centrum Biurowe Lubicz nie jest
eksploatowane w stu procentach.
Urządzone na nowo otoczenie Nowohuckiego Centrum Kultury, to połączenie funkcji
miejskiej, NCK został schowany za budynkiem nadającym kształt Placowi
Centralnemu, gdzie mieści Galeria Handlowa typu Galeria Centrum. Plac przed
NCKiem jest właśnie placem wspólnym z ową Galerią. Nowopowstały budynek
symetryczny względem głównej osi kompozycyjnej do ostatniego z osiedla Centrum E,
według Piotra Gajewskiego, który projektował na tym obszarze, jest moŜliwy do
postawienia zgodnie z prawem budowlanym, oraz zachowując wszystkie potrzebne
normy.
5d. W skali całego miasta
Ruch tranzytowy nadal będzie przebiegał poprzez węzeł komunikacyjny na
Placu Centralnym, jednak pod jego powierzchnią. Takie rozwiązanie
zastosowano w Brukseli pod historycznym „Łukiem Triumfalnym” z okazji 50lecia państwa belgijskiego. Tam, prawdopodobnie światło bramy łuku miało zbyt
małą przepustowość dla współczesnej ilości samochodów, jak równieŜ drgania w
bezpośrednim sąsiedztwie teŜ były szkodliwe dla konstrukcji. Tutaj miejsce
Placu Centralnego będzie się przekształcać w strefę wyłącznie dla pieszych,
stąd teŜ pomysł poprowadzenia ruchu kołowego pod ziemią
Podobnie w Warszawie, niemalŜe pod samym Placem Zamkowym przebiega
Trasa W-Z. Jest to doskonałe odseparowanie ruchu kołowego od ruchu
pieszego. Tego typu rozwiązanie przy Placu Centralnym wysuwałoby priorytet
komunikacji tramwajowej nad autobusową. Przystanki tramwajowe byłyby na
powierzchni, autobusowe pod powierzchnią albo w pewnej odległości.
Skłania teŜ do tego coraz większe natęŜenie ruchu kołowego. W przyszłości
planowana jest obwodnica Nowej Huty, obecnie trwają spory czy ma przebiegać
za Kombinatem (od strony miasta), czy teŜ przed. Węzeł komunikacyjny pod
Placem Centralnym zapewnia przepustowość przy obecnym natęŜeniu ruchu. W
przypadku odciąŜenia go obwodnicą na pewno ruch się zmniejszy, lecz
tendencja ilości samochodów jest ciągle wzrostowa. Przepustowość gwarantują
dwupasmowe jezdnie przy 5-8 % pochylonych zjazdach i wysokość tunelu w
świetle 4,5 m.
Węzeł komunikacyjny przypomina dotychczasowy, jednak jest on umieszczony o
6 m niŜej niŜ dotychczas. Nadal ma formę ronda z ruchem okręŜnym. Jednak nie
posiada sygnalizacji świetlnej i nie przewiduje przejazdu „na wprost” z Al.
Ptaszyckiego w kierunku Ronda CzyŜyńskiego i z Al. Andersa w kierunku
Kombinatu. W tym celu wprowadzono dodatkowe zjazdy w dół o kolejny poziom
–12 m. To dwupasmowe jezdnie dające bezpośredni przejazd z ww. kierunków,
oszczędzając dodatkowy objazd ronda. Natomiast na poziomie –6 m odbywa się
płynny ruch okręŜny, z którego równieŜ po uprzednim objechaniu ronda moŜemy
przemieścić się z Al. Ptaszyckiego w kierunku Ronda CzyŜyńskiego i z Al.
Andersa w kierunku Kombinatu.
ZjeŜdŜając na dół moŜemy zatrzymać się na parkingu pod Placem Centralnym,
zostawić samochód i wybrać się na spacer po Nowej Hucie. Pod Placem
centralnym znajduje się 220 miejsc postojowych o wymiarach 2,70-3 x 5,70-6 m
(Wielkość zaleŜy od rozmieszczenia słupów konstrukcyjnych pod powierzchnią
Placu). Z parkingu moŜemy wyjść na powierzchnię pionem komunikacyjnym,
który na powierzchni przeradza się w atrakcyjną architekturę. Dodatkowo pod
drugim placem pomiędzy NCK-iem, a Os. Centrum E znajduje się kolejne 300
miejsc parkingowych. Tamte miejsca mogłyby mieć dodatkowo prześwit na łąki
nowohuckie.
Ruch kołowy jest teraz odseparowany od ruchu pieszego. Powstają dodatkowe drogi
dojazdowe zapewniające bezpieczny zjazd oraz wjazd na tereny osiedli.
Nowe rozmieszczenie ścieŜek we wnętrzach jednostek sąsiedzkich to nie tylko
grafika wzięta z elewacji budynków Stevena Holl’a, to takŜe wzięta pod uwagę
symulacja ruchów pieszych i analiza zasady powstawania chodników. W niektórych
krajach ich rozmieszczenie odbywa się na zasadzie usypania jednorodnego gruntu i
rozmieszczeniu chodników tam, gdzie po prostu ludzie przechodzili. Wiadomo, Ŝe
wszyscy mają tendencję do szukania skrótów i przejść na przełaj, więc ortogonalny
układ byłby nie praktyczny na otwartej przestrzeni, stąd teŜ wprowadzenie linii
przecinających i oparcie kompozycji na trójkątach.
KaŜda jednostka sąsiedzka jest urządzona na swój sposób integralny z sąsiednimi
jednostkami.
Urządzenie standardowego wnętrza jednostki sąsiedzkiej to uporządkowane
rozmieszczenie placów zabaw i boisk sportowych, przeprojektowane niektóre ciągi
piesze, przede wszystkim wykarczowanie lub przystrzyŜenie wielu drzew wysokich
przysłaniających elewacje oraz wymanewrowaniem przy pomocy odpowiednich
usług wewnątrz. Generalna zasada kompozycji: we wszystkich jednostkach (Jedna
jednostka – jedno boisko (naprzemian, co druga jednostka) do koszykówki lub piłki
noŜnej, oraz placu zabaw i małego skwerku – podział na 3 integralne i
autonomiczne części).
6. WNIOSKI KOŃCOWE
Nowa Huta była opiewana w pieśniach: o Nowej to Hucie piosenka, o Nowej to
Hucie historia, jest taka prosta i piękna i nowa jak Huta jest nowa… Architektura
socrealizmu wzmagała takŜe przeciwne uczucia, oprócz wspomnianej Marii
Dąbrowskiej, zespół Dezerter z Warszawy tak śpiewał o Pałacu Kultury: „Wielki
gmach na wielkim placu strzela w niebo swoją szpicą, środek Europy
przygnieciony pięścią komunizmu! A ja stoję na dole pałacu z zadartą do góry
głową, podpalam z rozkoszą lont i pragnę wysadzić go z sobą…” Był to rok 1985,
kiedy polscy artyści niezaleŜni odnosili komunizm do biblijnego Babilonu, symbolu
niepokonanej siły. Na szczęście te czasy mamy za sobą. Zespół Kult nie śpiewa
juŜ „Mija tydzień i nie ma nadziei, Ŝe następny coś w końcu zmieni…” Dzisiaj
statyczna architektura Nowej Huty to symbol klęski patosu socrealizmu, Babilonu. I
takŜe z tego powodu powinniśmy ją zachować jako świadectwo pewnych czasów,
w tym Zimnej Wojny. Prezentowany potencjał to dziedzictwo kultury i rzecz
unikalna na skalę światową, dlatego teŜ warto ją pokazywać i prezentować jako
kolejną atrakcję turystyczną Krakowa.
O walorach miasta, zawartych w treści opracowania moŜna mówić wiele, do Nowej
Huty przyjeŜdŜa coraz więcej zagranicznych wycieczek. WaŜne jest, aby
wyeksponować i zaprezentować walory, którymi dysponuje. Nowohucka Starówka
dla mieszkańców (i nie tylko), moŜe stać się miejscem spacerowym i rekreacji. Po
odkryciu na nowo krakowskiego Kazimierza, przewidywany następny kierunek
znacznego rozwoju artystycznego w Krakowie to Nowa Huta. Realizacja projektu
stworzy grunt (podstawy ekonomiczne, inaczej zapotrzebowanie) na powstanie
klubów, kawiarni, pubów, ogródków piwnych i innych miejsc rozrywki, a takŜe trasy
spacerowe. Zwykły człowiek będzie mógł spokojnie usiąść na ławce z daleka od
gwaru oraz samochodów. Plac Centralny stanie się bardziej spokojnym miejscem.
WaŜne jest, aby ludzie docenili miejsce, w którym mieszkają. Staraniem Urzędu
Miasta Krakowa powstała „Trasa Nowohucka”, oraz wydany został przewodnik
turystyczny, lecz promocja musi cały postępować.
Bibliografia:
- Piotr Gajewski, Zapisy myśli o przestrzeni, Kraków 2001,
- Magdalena Marx Kozakiewicz – Ewolucja struktury przestrzennej
dzielnicy Nowa Huta jako przykład przemiany poglądów dotyczących
kształtowania środowiska miejskiego - Praca doktorska wykonana pod
kierunkiem prof. dr hab. inŜ. arch. Barbary Bartkowicz – Politechnika
Krakowska Wydział Architektury Instytut Projektowania Miast i Regionów,
Kraków 2001,
- M.Mizia, O kompozycji malarskiej w projektowaniu architektonicznym,
Kraków
- Romuald Loegler, Architektura minimum, red. A. Budak, Co to jest
architektura? Antologia tekstów, Kraków 2002,
- S. Ligas, M. Pniak, op.cit.,
- W. Kopaliński, Słownik symboli, Warszawa, 1990,
- Kazimierz Malewicz, Wielcy... (op.cit.),
- S. Ligas, M. Pniak, op.cit.,
- W. Kopaliński, op.cit.,
- A. Moszynska, op.cit.,
- W. Kopaliński, op.cit.,
J.M. Faerna, Malevich, Great Modern Masters, Nowy Jork, 1996;
- Anna Boryska – Wrocławski socrealizm, A&B # 7/8 2004
- Stanisław Juchnowicz – Kraków – Wschód, czyli pomysł na Nową Hutę
– A&B # 06 1999
- Stanisław Deńko – Studium uwarunkowań kierunków rozwoju
przestrzennego Krakowa – A&B # 04 1999
- Zbudować Hutę, wyczarować miasto – A&B # 07/08 1999
- Maciej Miezian – Nowa Huta, Socjalistyczna w formie, fascynująca w
treści – Przewodnik turystyczny, Wydawnictwo BezdroŜa
PROJEKT:
NOW A HUTA – MIASTO SOCREALIZMU – UW YDATNIENIE
ATRAKCYJNOŚCI TURYSTYCZNEJ
PLANSZA 1.
ROZW ÓJ MIASTA NOWA HUTA I JEJ ZWIĄZKI Z KRAKOW EM
- Związek z Krakowem, ulokowanie, studia
- Rys Historyczny (plan dawnych wsi na miejscu lokalizacji)
- Koncepcje (schematy i zdjęcia)
- Pierwszy plan miasta – 1952 rok
- Pierwsza wersja propozycji zmian w układzie miasta po 1956 roku
- Drugi projekt planu miasta – 1958 rok
- Koncepcja zabudowy zespołu Bieńczyce Nowe
- Przebieg realizacji – etapy
PLANSZA 2.
INWENTARYZACJA FUNKCJONALNA
-
Inwentaryzacja funkcjonalna
Wyszczególnione usługi
Sieciowe
Ogólnomiejskie
Hierarchia
PLANSZA 3.
FIZJONOMIA (WNIOSKI)
- Ocena estetyczna miasta
- Ocena elementów istotnych dla socrealizmu
- Układ urbanistyczny
- Pierzeje (zdjęcia)
- Miejsca wyraŜające monumentalizm
- Budynki i budowle z charakterystyczną architekturą, formą socrealizmu
(budynki przy placu, bramy do wnętrz, kino Świt, Teatr Ludowy….- zdjęcia)
PLANSZA 4.
FIZJONOMIA – CZĘŚĆ REPREZENTATYW NA
- Ocena estetyczna południowej części tkanki miejskiej
PLANSZA 5.
NOW A HUTA – DOPEŁNIENIE ZAŁOśEŃ URBANISTYCZNYCH – CZĘŚĆ
POŁUDNIOW A – SKALA 1:2000
- Koncepcja urbanistyczna, rozwiązanie komunikacyjne pod Placem Centralnym,
schemat komunikacji komunikacji drogowej, rozmieszczenie zieleni w mieście.
PLANSZA 6.
PLAC CENTRALNY - DETALE
- Plac Centralny – skala 1:500
- Detal rozmieszczenia oczka wodnego, ławek, oświetlenia oraz szaty roślinnej –
skala 1:100
- Przekrój tunelu z jezdnią pod powierzchnią Placu Centralnego – skala 1:500
PLANSZA 7.
AL. RÓś – ROZMIESZCZENIE USŁUG NADAJĄCE KSZTAŁT PRZESTRZENI
- Rozmieszczenie usług wzdłuŜ Al. RóŜ
- Zasada kreowania przestrzeni (systemu placów i skwerów)
- Rozwinięcie elewacji wzdłuŜ Al. RóŜ
PLANSZA 8.
NOW A HUTA – ATRAKCYJNOŚĆ MIASTO SOCREALIZMU – SKALA 1:5000
- Zaznaczone miejsca waŜne, warte zobaczenia, układ 1szy i obecny – synteza,
- Zasada zwiedzania, trasy
PLANSZA 9.
WIZUALIZACJE

Podobne dokumenty