wywiad Furtak

Komentarze

Transkrypt

wywiad Furtak
Pani Monika zdecydowała się na budowę domu pod Wrocławiem. Po krótkim
namyśle wybrała firmę z ES POLSKA, jako głównego wykonawcę projektu oraz
budowy domu. W poniższym wywiadzie dowiesz się, jakie wrażenie pozostawiła na
niej współpraca z tą firmą.
Dlaczego zdecydowała się Pani budować dom na wsi? Nie chciała mieć Pani domu
w mieście?
Dom z dala od miejskiego zgiełku, blisko natury – to jeden z głównych czynników, które
miały wpływ na naszą decyzję. Początkowo chcieliśmy mieszkać z rodzicami, ale pojawiła
się okazja zbudowania domu na sąsiedniej działce – nie zastanawialiśmy się długo. Od
zawsze marzyliśmy o własnym domu, czekaliśmy tylko na właściwy moment w naszym
życiu. Na chwilę, która w optymalny sposób umożliwi nam realizację naszych marzeń.
Dlaczego zwróciła się Pani do firmy, która buduje domy pod klucz, czyli z
wykończonymi podłogami i łazienkami?
Chcieliśmy zbudować dom szybko i sprawnie, bez większych problemów. Ponieważ, jak
większość ludzi, nie znamy się na budowlance, zdecydowaliśmy się powierzyć całą pracę
specjalistom, czyli ES POLSKA.
Dlaczego zdecydowała się Pani powierzyć budowę właśnie ES POLSKA, czym Panią
przekonała do siebie?
Wybraliśmy kilka firm budowlanych, ale po bliższym poznaniu każdej, najbardziej
spodobała nam się ES Polska. Liczyła się dla nas stabilna pozycja firmy na rynku.
Kolejnym ważnym czynnikiem były formalności związane z pozwoleniem na budowę,
którymi w pełni zajęła się firma. Kolejnym, ale nie ostatnim czynnikiem było profesjonalne i
miłe podejście pracowników ES Polska do klienta.
Jak poradziła sobie Pani ze sfinansowaniem całej budowy?
Zaliczkę zapłaciliśmy z własnych oszczędności. Kolejne etapu budowy finansowaliśmy z
kredytu hipotecznego. To miłe uczucie, kiedy profesjonaliści z ES POLSKA doradzili i zajęli
się formalnościami kredytowymi. Proszę mi wierzyć, nie było to łatwe zadanie dla nich, ale
sobie poradzili. Uniknęliśmy tej rzadkiej przyjemności osobistego załatwiania formalności
kredytowych i niepewnego końca.
Przejdźmy więc do samej budowy. Proszę podsumować jak „rosła” Pani budowa.
W ciągu dwóch tygodni od pozytywnej decyzji kredytowej rozpoczęła się budowa. To było
na początku czerwca. Latem, stosunkowo szybko, zbudowali stan surowy zamknięty.
Niestety źle wymierzono okna i musieliśmy kilka tygodni czekać na nowe. Reszta
przebiegała sprawnie, aż do samego przekazania budynku.
Czy w ciągu tych kilku miesięcy przeprowadzała Pani sama kontrole na budowie,
poza wcześniej wyznaczonymi dniami kontrolnymi?
Mieszkaliśmy zaraz obok budowy, więc widzieliśmy wszystko jak na talerzu. Mogliśmy
obserwować postępy na budowie. Mało kto ma taką okazję, dlatego też drobne
niejasności rozwiązywaliśmy przy samym zalążku. Menedżer budowy starannie realizował
nasze prośby i zawsze byliśmy z niego zadowoleni.
Proszę popatrzeć na tę budowę teraz, z perspektywy czasu. Co Pani czuje, jakie
wrażenia pozostały?
Często myślimy o budowie, byliśmy często na niej i sporządzaliśmy dokładną
fotodokumentację. Lubimy czasem wyciągnąć album i powspominać czasy budowy.
Cieszymy się, że podjęliśmy decyzję o budowie domu oraz, że udało nam się pokonać
wszelkie obawy z nią związane. Zbudowaliśmy z ES POLSKA piękny dom i zawsze ten
etap naszego życia będziemy mile wspominać.