Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! - Ino

Komentarze

Transkrypt

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! - Ino
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!
NR 3/201 4 - GRUDZIEŃ - BEZPŁATN Y M I ESI ĘCZN I K I N OWROCŁAWSKI EG O PORTALU I N TERN ETOWEG O I N O-ON LI N E. PL
Aktualności i
wydarzenia
strona 2
Mamy
blogują!
strona 4
Świąteczny
makijaż
strona 5
Tylko u nas:
Wywiad z
Eweliną
Urban, fotomodelką z
Inowrocławia
strona 6
Miasto pełne
pułapek!
strona 8
Gotuj z
Francesco
Filmowy przegląd nowości
strona 1 0
fot. Marcin Stefaniak
strona 9
dzień dobry
zapowiadamy
18 grudnia
Hej kolęda, kolęda...
Charytatywny koncert świąteczny "Hej kolęda, kolęda" w Teatrze Miejskim. Początek
o godz. 17.00. Na scenie wystąpią uczniowie inowrocławskiej szkoły muzycznej. Na
koncert zaprasza Państwowa Szkoła Muzyczna w Inowrocławiu, Inowrocławskie Towarzystwo Muzyczne "Pro Arte" i Kujawskie
Centrum Kultury.
Świąteczny czas...
#CHOINKA
#MIKOŁAJ
20 grudnia
Koncert charytatywny
W programie koncert piosenek francuskich
i rosyjskich bardów w wykonaniu Jacka
Beszczyńskiego, licytacja obrazów. Bilety cegiełki są do nabycia w klubie Kopernik
KSM oraz w dniu koncertu w Sali Koncertowej im. Ireny Dubiskiej. Całkowity dochód
z imprezy zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację trzyletniej Luizki Berlińskiej. Koncert organizuje Fundacja K-S-M
Jesteśmy z Wami.
22 grudnia
Bożonarodzeniowa Szopka Kujawska
Jak co roku na inowrocławski Rynek zawitają Mikołaje, kolędnicy, będzie okazja do
skosztowania żurku, czy grochu z kapustą.
Szopka Kujawska zainaugurowana zostanie
22 grudnia o godz. 16.00. W kolejnych
dniach, do 28 grudnia, czynna będzie w godzinach 10.00 - 18.00, a w Wigilię dodatkowo od 22.00 do 2.00 w nocy. Z kolei 21
grudnia od godz. 10.00 do 15.00 czynny
będzie kiermasz świąteczny.
31 grudnia
Zabawa sylwestrowa
W pierwszym tygodniu grudnia inowrocławian odwiedził św. Mikołaj. Był niemal wszędzie odwiedził klientów Galerii Solnej, chorych w szpitalu, bawił się z niepełnosprawnymi dziećmi na
mikołajkowej zabawie w hali, a nawet na lodowisku. W świąteczny nastrój na Rynku wprowadza nas 1 5metrowe, świąteczne drzewko oraz szereg świecących ozdób w centrum miasta i w Solankach.
#LODOWISKO
Powitanie Nowego Roku pod chmurką, a
dokładniej na placu przed Halą Widowiskowo-Sportową na osiedlu Rąbin. Nie zabraknie konkursów, występów muzycznych i
dobrej zabawy. Szczegółów na temat Sylwestra szukajcie już niedługo na Ino-online.pl.
11 stycznia
23 Finał WOŚP
Kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej
Pomocy. Tym razem fundacja Jurka Owsiaka zbierać będzie na "podtrzymanie wysokich standardów leczenia dzieci na
oddziałach pediatrycznych i onkologicznych
oraz dla godnej opieki medycznej seniorów.
Z tej okazji w naszym mieście odbędą się
imprezy towarzyszące finałowi WOŚP. Rok
temu uzbierano w Inowrocławiu 63 338,81
zł. Czy rekord zostanie znów pobity? Zobaczymy już niebawem...
Do 6 stycznia miłośnicy jazdy na łyżwach mogą korzystać z promocyjnych cen na
"Lodolandii" na osiedlu Toruńskim. 2,50 zł w dni powszednie i 4 zł w weekendy, Korzystający z
lodowiska mogą także na miejscu wypożyczyć łyżwy (5 zł/godz.), kaski (3 zł/godz.), kije hokejowe i
krążki (4 zł/godz.). Będą również prowadzone zapisy na naukę jazdy na łyżwach pod okiem instruktora.
REKLAMA
inowroclawianka.pl
Mama, blogerka...
Wywiad: Alicja Wegner
- Emocje, których dostarcza mi
moja córka, są na tyle silne, że
potrzeba dzielenia się tym z resztą świata jest silniejsza ode mnie
- mówi Alicja Wegner, inowrocławianka, blogerka www.mamalla.pl, organizatorka spotkania
mam blogerek w naszym mieście.
Skąd pomysł na bloga?
- Na pomysł prowadzenia bloga, wpadłam będąc w trzecim miesiącu ciąży.
Pomyślałam, że fajnie by było dzielić
się swoimi przeżyciami i szczęściem z
innymi ludźmi. Początkowo nie miałam żadnego zamysłu jak to będzie
wyglądało. Pisałam o zwyczajnych
dniach z życia kobiety w ciąży, o obawach i o szczęściu. Po urodzeniu Poli
ludzi zaczęło inspirować to jak ją ubieram, jakie firmy wyszukuję i przede
wszystkim jak pozytywne podejście
mam do życia mimo natłoku obowiązków.
Czy to właśnie dzięki córeczce postanowiłaś dzielić się swoim macierzyństwem?
Tak, zdecydowanie. Emocje, których
dostarcza mi moja córka, są na tyle silne, że potrzeba dzielenia się tym z
resztą świata jest silniejsza ode mnie.
Jak reagujesz na komentarze dotyczące Twoich postów?
Jeśli chodzi o komentarze to jest to temat rzeka. Kiedyś na negatywne opinie
reagowałam złością, dyskutowałam z
ich autorami, próbowałam im coś tłumaczyć i się bronić. Po moim występie
w Dzień Dobry TVN nabrałam pewności
siebie, która na zawsze usunęła ze
mnie złe emocje i zaprzestałam walki z
wiatrakami. Na żadne negatywne komentarze już nie odpisuję, najczęściej
nie doczytuję ich końca i po prostu blokuję ich autora, jeśli jest to już jego
dziesiąty anonimowy komentarz próbujący mi wmówić, że jestem beznadziejna. Nie potrzebuję na swoim
blogu żali sfrustrowanych ludzi, którym
się nudzi. Od dłuższego czasu skupiam
się tylko na swoich pozytywnych odbiorcach, których całe szczęście jest o
wiele, wiele więcej. To im zawdzięczam
to, że blog rozwija się w takim tempie.
Czym się zajmujesz poza opieką
nad dzieckiem i pisaniem bloga?
Poza opieką nad dzieckiem i prowadzeniem bloga czas zajmują mi studia,
sport oraz typowe codzienne obowiązki: zajmowanie się domem, pranie,
sprzątanie, zakupy, gotowanie obiadów. Tak naprawdę pracuję 24 h. Blog
stał się moją pracą i małym biznesem,
przez który często zarywam noce. Dzięki niemu zaangażowałam się w wiele
ciekawych przedsięwzięć i form współpracy, którym muszę poświęcić mnóstwo czasu. Niebawem jedna z firm
produkujących koszulki z nadrukami
wypuści serię sportowych ubrań, których zostałam twarzą. W przyszłym roku
kończy mi się urlop macierzyński i
mam zamiar ruszyć po jego zakończeniu z własnym biznesem.
Jakie aspiracje na przyszłość?
Jeśli chodzi o aspiracje... cóż. Na pewno większość swoich planów wiążę
właśnie z blogiem. To dzięki niemu
czuję się osobą spełnioną. Mam pewien plan i dokładnie ustaliłam sobie
w jakim kierunku rozwinę swoją stronę.
Każdego dnia promuję swój blog jako
swoją "markę", a tym samym otwieram
sobie różne drzwi i zyskuję nowe moż- ągam ludzi głównie swoimi wpisami,
liwości.
w których daję ludziom do zrozumienia, że jeśli się w coś wierzy to wszystCzy w świecie, w którym wiele ko jest możliwe. Moje teksty
osób pisze blogi, ciężko się wy- motywujące są moim asem w rękawie.
różnić?
Jednych irytują, bo nie rozumieją sztuki, którą jest wiara w siebie i własne
Większość blogów o tematyce zbliżonej możliwości, a drugich inspirują. Codo mojej powstała w tym samym czasie dziennie dostaję dziesiątki wiadomoco mój. Ostatnio wszystkie blogi o te- ści od osób, które postanowiły żyć z
matyce rodzicielskiej obchodzą swoją dnia na dzień i po prostu przestały się
pierwszą rocznicę. To dla mnie niesa- przejmować.
mowity sukces, że zakładając stronę w
momencie, w którym wyrastały one jak Jak wiele osób odwiedza Twojegrzyby po deszczu udało mi się w jakiś go bloga?
sposób przebić i w tym świecie stać się
rozpoznawalną. Wyróżnić jest się cięż- Codziennie moja strona generuje ok.
ko. Nie przebijemy się jeśli będziemy 4-5 tysięcy wyświetleń. Dla poczytniejtacy jak większość. Musimy być jedyni szych blogerek to zapewne śmieszne
w swoim rodzaju, zobaczyć jakie mamy liczby - dla mnie to wielki sukces, gdyż
mocne strony. Odkąd pamiętam w jeszcze kilka miesięcy temu dzienna
świecie blogowym, byłam osobą, która liczba wyświetleń ledwo przekraczała
non stop budziła kontrowersje przez... tysiąc.
swój wiek. Dla wielu ludzi świadoma
decyzja o ciąży w wieku 20 lat była ja- Skąd pomysł na zorganizowanie
kimś żartem. Długo tego nie rozumia- spotkania blogerek w Inowrocłałam. Teraz całe szczęście ten cały szum wiu?
wokół mojego wieku ucichł, a ja przyci-
fot. Patrycja Wegner-Keiling
Na pomysł zorganizowania spotkania
wpadłam spontanicznie razem z moją
siostrą pewnego wieczoru. Brałyśmy
już udział w kilku takich eventach i to
wspaniała okazja do poznania cudownych ludzi i podzielenia się z nimi
swoimi spostrzeżeniami i wspólną pasją. Zazwyczaj takie
spotkania
odbywają się w miastach takich jak
Warszawa czy Poznań. Pomyślałam:
czemu nie Inowrocław? Skoro jestem
blogerką z tego miasta to pragnę zaprosić właśnie tutaj autorki blogów z
całej Polski. Przygotowania zajęły mi
pół roku i pochłonęły ogrom czasu. Ale
było warto...
Dziękuję za rozmowę.
inowroclawianka.pl
Pomysły na...
Świąteczny makijaż
Prezenty
dla mężczyzny
Wszystkie lubimy prezenty i niespodzianki. Nie zapominajmy, że nasi mężczyźni również je lubią. Nie wszyscy
tylko lubią się do tego przyznać. Kobiety często mają większy problem z podarunkiem dla niego, niż dla kogokolwiek.
Wyraźne oczy, usta ozdobione brązowo-matową pomadką.
Odliczanie dni do Świąt Bożego Narodzenia już się rozpoczęło. Przedstawiamy Wam dziesięć pomysłów prezentów,
dla mężczyzn.
Przed nałożeniem kolorków zalecam użyć bazę pod cienie lub zwykłego korektora. Nad załamaniem powieki nakładam bardzo jasny brąz, który ułatwi mi dalsze rozcieranie. Następnie delikatnie pod rysuję
brązową kredką kreskę w taki sam sposób jak nakładam wcześniej mój brązowy odcień.
Kolejnym krokiem jest roztarcie kreski bardzo ciemnym brązem. Tę czynność wykonuję od zewnętrznego
do wewnętrznego kącika oka. Na tym etapie możemy nieźle się namęczyć, powinniśmy rozetrzeć w taki
sposób by narysowana wcześniej kreska była niemal niewidoczna. Na centralną część powieki nakładam
białą kredkę, aby kolejny cień był jeszcze bardziej wyraźny. Jak wspominałam wcześniej średnim, płaskim
pędzelkiem nakładam na mokro szampański cień, który optycznie otworzy nam oko. Jak dla mnie w takim makijażu nie może zabraknąć zgrabnej kreski eyelinerem. Takim sposobem mamy skończoną zabawę kolorami na górnej powiece. Przechodzę na dolną i mocno zaznaczam powiekę brązowym cieniem.
Kilkakrotnie rozcieram puchowym pędzelkiem by cień znalazł się delikatnie na dole. Linię wodną zaznaczam czarną kredką, a jeśli zależy nam na wzmocnionym efekcie aplikuję żelowy eyeliner małym cieniutkim pędzlem. Rzęsy mocno tuszuję lub przyklejam sztuczne.
Mam nadzieję, że się podoba. Jeśli chcecie więcej pomysłów dajcie znać, przesyłam buziaki!
Monystic.com
1 . Zegarek. Jeśli twój mężczyzna ma ich więcej
niż jeden, na pewno ucieszy go kolejny do kolekcji.
2. Perfumy zawsze cieszą, szczególnie, gdy są
to jego ulubione.
3. Konsola do grania + zestaw gier. Pamiętajmy, że mężczyźni to wciąż w środku małe dzieci.
4. Gadżety, jeśli facet lubi najnowsze trendy.
I tu możemy zaliczyć smartphony, tablety, słuchawki itp.
5. Książki, jeżeli lubi czytać.
6. Bielizna osobista - obowiązkowe skarpetki.
7. Dobry alkohol, jeśli lubi.
8. Zestaw śrubokrętów, jeśli jest bohaterem w
swoim domu.
9. Krawat i spinki do koszuli, jeśli lubi być elegancki.
1 0. Gadżet z logo jego ulubionego klubu piłkarskiego - na pewno wywoła uśmiech na twarzy.
Prezentów, które ucieszą mężczyznę jest
wiele. Każda kobieta jeśli zna dobrze jego
zainteresowania, to na pewno wybierze taki prezent, który zaskoczy. Pamiętajcie, że
nie musi być on wcale praktyczny i nie musi się nam podobać. Najważniejsze, że on
będzie zadowolony.
rozmowa
Pasje
Fotomodelka z Inowrocławia
Ewelina Urban, rodowita inowrocławianka. Na
co dzień mieszka w
Warszawie. Modelka i
fotomodelka.
Jak na współczesne czasy karierę zaczęła dość późno, mimo to wciąż dostaje
ciekawe
propozycje.
Współpracuje z wieloma fotografami. Ciężko pracuje nad swoim ciałem i umiejętnościami, otwarta i
zaangażowana. Brała udział w promocji książki Andrzeja Ziemiańskiego "Achaja", Castoramy, mogliśmy
ją oglądać także w CKMie. Swoją
pracę uznaje za pewnego rodzaju
sztukę. W przyszłości planuje trenować przyszłe modelki i fotomodelki
oraz prowadzić szkolenia dla młodych dziewczyn.
Czy zawsze chciałaś być modelką i fotomodelką?
Nigdy nie było to moim marzeniem,
lecz po pierwszych sesjach zwróciłam
uwagę na to, że dobrze czuje się
przed obiektywem, więc stało się to
moją pasją.
Jak zaczęła się Twoja droga?
Do pierwszej sesji namówiła mnie
przyjaciółka, widząc efekty na zdjęciach rozpoczęłam pozowanie dla innych fotografów.
Jakie sesje zdjęciowe są dla Ciebie najtrudniejsze?
Najtrudniejsze sesje, które do Tej pory miałam były w ciężkich warunkach
atmosferycznych, gdzie temperatura
osiągała -1 5 stopni, niestety trzeba
było pokazać siebie w zupełnie innej sytuacji.
Czy bałaś się pierwszy raz rozebrać przed aparatem?
Długo się zastanawiałam, lecz po
konsultacji z wieloma osobami z
branży zupełnie straciłam jakiekolwiek obawy. Przy pierwszej sesji aktowej towarzyszyła mi bliska osoba, jak
również fotograf okazał się bardzo
miłym człowiekiem, więc cała sytuacja była naprawdę komfortowa, a ja
zyskałam pewność, że rozebranie się
wcale nie jest takie złe.
Jak teraz do tego podchodzisz
po takim czasie?
W dzisiejszych czasach jest około 70
procent modelek, które pozują aktowo. Akt to wyrażenie sztuki. Wiele
osób myli to z pornografią, za którą i
ja nie jestem, lecz nagie ciało nie jest
przecież dla nas obce. Przedstawia
pewną intymność, która wyrażona w
sposób naturalny staje się dla nas
zdrowym podejściem do ciała, jak i
duszy.
Jak długo zajmujesz się fotomodelingiem?
Pozuję od dwóch lat.
Czy to tylko fotomodeling?
Zajmuję się też organizowaniem warsztatów, jak
i spotkań fotograficznych,
mam też za sobą drobne role
filmowe i teledyski.
fot. Max Bookszpan
rozmowa
Jaka sesja była dla Ciebie najprzyjemniejsza, a jaka wymagała od Ciebie najwięcej
pracy?
Przyjemnych sesji miałam wiele,
praktycznie większość z nich przebiega w zabawnej atmosferze,
gdzie pozuję w studio lub we wnętrzach. Przy pełym zespole wizażystki, fryzjerki, stylistki i fotografa.
Najtrudniejsza, jak pamiętam, była
sesja, gdy schodziłam z 30-metrowego mostu po cienkiej linie, zabezpieczona tylko w pasie. Patrząc
w dół powiedziałam fotografowi ze
łzami w oczach, że rezygnuję, bo
chcę żyć, ale po rozmowie z nim
postanowiłam puścić się liny. Okazało się, że nie taki diabeł straszny,
lecz będę to pamiętać do końca życia.
Jakie najbliższe plany na
przyszłość?
Mam zamiar szkolić dziewczyny na
przyszłe modelki. Już niebawem
poprowadzę weekendowy kurs w
Poznaniu, gdzie będę opisywać cały przebieg kariery modelingowej.
Na co zwracać uwagę, uczyć podstawowych poz jak i mimiki. Każde
szkolenie kończy się prawdziwą sesją z wizażem, gdzie uczennice dostaną gotowe zdjęcia do portfolio.
Wiele modelek niestety nie potrafi
wyrażać emocji na zdjęciach. To jest
bardzo ważne. Ja będę starać się,
by przedstawić to w taki sposób,
aby każda z nich zyskała tę pewność siebie, pewność swojej kobiecości.
W świat modelingu wchodzą
przeważnie bardzo młode
osoby. Ty rozpoczęłaś swoją
przygodę dość późno. Czy nie
obawiasz się, że Twoja kariera
będzie zbyt krótka?
fot. Cezary Lewandowski
Oczywiście nadal myślę, że zaraz
się skończy, a jednak trwa...
Podczas sesji, czy pokazów
przebierasz się w różne stylizacje. Niekoniecznie wygodne. Jak lubisz chodzić ubrana
na co dzień?
Poza planem zdjęciowym chodzę
dość wygodnie, w strojach sportowych.
Co poza modelingiem Ciebie
pasjonuje?
Sport jest moją największą pasją, a
w szczególności crossfit.
Kiedyś dużo malowałaś, czy
nadal masz czas na to?
Gdy mam czas, rysuję karykatury
znajomych.
Czy kiedyś usłyszałaś, że jesteś za gruba?
Nie, lecz były przypadki, kiedy rozmiary ubrań były stanowczo za małe. Wtedy czuje się dyskomfort w
pozowaniu.
Ciężko pracujesz nad swoim
ciałem. Czy kosztuje Ciebie to
wiele wyrzeczeń?
do ścisłej diety, niekiedy jej nie
przestrzegam ze względu na treningi, które na całe szczęście rzeźbią moją sylwetkę.
/DD/
Niestety ten zawód ogranicza się
REKLAMA
motoryzacja
Przyszli kierowcy wcale nie mają tak łatwo
W Inowrocławiu roi się od pułapek
miasto jest dla przyEgzaminy na prawo jazdy w naszym mieście Samo
szłych kierowców trudne czy
ruszyły stosunkowo niedawno, ale już wiadomo, łatwe?
że poziom trudności nie różni się od większych
Podczas egzaminów pojawiają się sytumiast. Zdaje co trzecia osoba.
Tak, to bez wątpienia duży plus egzaminów w Inowrocławiu. W wielu szkołach
nie było mowy o tym, aby zwalniać się z
zajęć by dokończyć kurs. Uczniom pozostawały więc na to przerwy wakacyjne.
Teraz można bardziej elastycznie dobierać godziny.
Czy kursantom nie zabraknie
dojazdów do większych
miast? Wszak jazda po trasie
to też ważny element szkolenia.
Tomasz Matkowski
instruktor i właściciel ośrodka
szkolenia kierowców
Od miesiąca w naszym mieście
funkcjonuje oddział Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.
Dotąd na egzaminy jeździł Pan z
kursantami do Konina. Jak wygląda to teraz?
Obecnie sytuacja wygląda tak, że połowa osób chce zdawać w Koninie, a połowa w Inowrocławiu.
Dlaczego kursanci wybierają
Konin, skoro mogą zdawać
na miejscu?
Chcą nauczyć się jeździć w obcym mieście. Każdy kierowca włącza tam myślenie, a u siebie zna się skrzyżowania,
można nauczyć się ich na pamięć. Nie
widać tego skupienia za kierownicą.
Zauważyłem już dawno, że każdy, nawet
najsłabszy kursant, wyruszając do obcego miasta zaczyna ruszać głową.
Młodzież, czy osoby pracujące nie muszą już jednak
zwalniać się z zajęć, aby
szkolić się na "prawko".
acje tak jak w każdym innym mieście
egzaminacyjnym. Niezastosowanie się
do znaku "Stop", niezatrzymanie się
przed sygnalizatorem z sygnałem dopuszczającym warunkowe skręcanie oraz
niewłaściwe zajęcie pasa ruchu do skrętu w lewo na drodze jednokierunkowej.
Powtarzającym się błędem jest np. nieustąpienie pierwszeństwa na łamanym
pierwszeństwie ul. Marulewska - Cegielna. A najgorszym punktem nie jest
wbrew pozorom skrzyżowanie Poznańskiej z Górniczą, ale Marulewskiej z
Szymborską.
skiej, jednokierunkowe drogi przy kościele ZNMP i w centrum, równorzędne
skrzyżowania w rejonie ulicy Szybowcowej i oczywiście rondo. Myślę, że trasa
nie jest trudna. Warto zwrócić uwagę na
wyjazd z ul. Średniej w ul. Laubitza, bo
tam trzeba nie tylko obserwować ruch z
lewej strony, ale także tych zawracających na tym skrzyżowaniu. Kłopoty mogą być też na krzyżówce ul. Jagiełły z
Marulewską i Chrobrego. Kierowcy jadący tą ostatnią wjeżdżają na skrzyżowanie
jako ostatni, bo tam kończy się strefa zamieszkania.
Kolejnym błędem jest zbyt bliskie podjechanie do sąsiedniego auta podczas
parkowania prostopadłego. Można być
wtedy niemal pewnym, że egzaminator
Ja zabieram też swoich inowrocławskich
kursantów do Konina, aby zobaczyli
większe ronda, skrzyżowania. Będę też
jeździł do Bydgoszczy, bo jest na pewno
bliżej. Wiem, że inne szkoły jazdy też tak
robią, aby kursanci mieli pewne obycie z
większym ruchem, innymi rozwiązaniami drogowymi.
Jakie błędy najczęściej popełniają osoby, starające się
o prawo jazdy w Inowrocławiu?
Różne są przyczyny oblania egzaminu
np. chłopak wyjeżdżał z ul. NMP w kierunku Ronda Solidarności. Przepuścił go
pojazd na ul. Bpa Laubitza, ale egzaminowany nie wyjaśnił w tym momencie,
dlaczego ruszył. Powinien powiedzieć
np. że korzysta z uprzejmości innego
kierowcy. Takie są niestety warunki egzaminu. Przydałoby się na pewno jakieś
spotkanie z egzaminatorami, na którym
podaliby największe błędy.
A inne problemy?
Pojawiają się już na placu. Okazuje, że
sporym kłopotem dla kursanta jest cofnięcie się po prostej do koperty, do miejsca zatrzymania. Kursanci są nauczeni
bowiem cofać według pewnego schematu, który stosuje się na placach egzaminacyjnych w innych miastach.
Dlaczego? Jest tam przecież
sygnalizacja świetlna...
Kłopotliwy jest skręt w lewo z ulicy Marulewskiej w ul. Szymborską w kierunku
"Energetyki". Przepuścić tam należy nie
tylko jadących na wprost, ale także tych
skręcających w prawo. Po wykonaniu
skrętu niektórzy zapominają, aby spojrzeć, na tych jadących z prawej strony.
Trasę przejazdu ustala egzaminator. Wiadomo jednak, że
niektóre miejsca są tzw.
pewnikami.
"Egzaminy" rzadko jeżdżą, póki co, na
osiedle Rąbin i osiedle Nowe. Po prostu
za mało czasu jest na to. Do "zaliczenia"
są łamane pierwszeństwa na Marulew-
poprosi o wyjazd w przeciwnym kierunku. Kursanci wówczas zbyt szybko
skręcają, co często kończy się przerwaniem egzaminu.
Rondo Solidarności sprawia
problemy przyszłym kierowcom?
Raczej nie. Rondo traktujemy jak zwykłe
skrzyżowanie. Trzeba pamiętać o włączeniu kierunkowskazów w odpowiednim
momencie. Przy skręcie w prawo, przed
rondem włączamy prawy kierunek, przy
jeździe na wprost włączamy go dopiero
przed zjazdem, przy skręcie w lewo i zawracaniu przed rondem włączamy lewy
kierunek i prawy przy wyspie, na osi
jezdni poprzedzającej zjazd.
rozmawiał Maciej Piątek
kulinaria
Gotuj z Francesco
Cannelloni ze szpinakiem i ricottą
Cannelloni
a'la Francesco
Produkty:
1 kg świeżego szpinaku
2 sery ricotta
sól
pieprz
gałka muszkatołowa
do smaku
5 dkg parmezanu
rurki cannelloni
Sos beszamelowy:
1 00 g masła
1 00 g mąki
litr mleka
Świeży szpinak zblanszować w
gotującej się wodzie ok. 5 min.,
odcedzić. Pokroić, dodać ser ricottę, sól, pieprz, gałkę muszkatołową, starty parmezan i
wymieszać. Przyrządzić sos beszamelowy, wylać na dno blachy. Zetrzeć trochę parmezanu.
Rurki cannelloni nadziewać
przygotowanym szpinakowym
farszem i układać na blaszce.
Polać beszamelem. Na koniec
zetrzeć parmezan, przykryć folią
aluminiową i zapiekać 35 minut
w 220*C. Po tym czasie zdjąć
folię i dopiec jeszcze 1 0 min.
Sos beszamelowy: masło rozpuścić w garnku, wsypać mąkę i
wymieszać. Dolać mleko, mieszając. Doprawić solą, gałką
muszkatołową, gotować, ciągle
mieszając do zgęstnienia.
REKLAMA
Wspólnie z Francesco Belvedere , kucharzem inowrocławskiej
restauracji Salsa Pomodoro kontynuujemy nasz cykl kulinarny.
Jeśli lubisz włoską kuchnię, gotuj razem z nami. Proste,
oryginalne przepisy i powszechnie dostępne składniki.
Już niedługo więcej włoskich przepisów
na www.ino-onlinextra.pl
Cannelloni
a'la Janeczka
Produkty:
paczka mrożonego szpinaku
3 łyżki masła
25 dkg twarogu tłustego
Sól, pieprz do smaku
3 ząbki czosnku
3 łyżki tartej bułki
1 5 dkg żółtego sera
Rozmrozić mrożony szpinak.
Odcedzamy dokładnie. Wrzucić
na rozgrzane masło, poddusić.
Dodać twaróg, posolić, popieprzyć, dodać posiekanego
czosnku, trochę tartej bułki, wymieszać. Gotowe rurki cannelloni nadziać farszem i ułożyć na
warstwie sosu beszamelowego
na blasze. Zalać beszamelem.
Na wierzch zetrzeć żółty ser.
Zapiekać w piekarniku przez 45
min w temperaturze 220 stopni.
film i historia
Kinomax Inowrocław
Filmowy przegląd nowości
Wolny strzelec
Królowa śniegu 2
Propozycja dla osób, których ciekawi sposób powstawania sensacyjnych wiadomości i działalności
współczesnych mediów. Niekoniecznie prawdziwy obraz, rzecz
jasna. Mieszkający w południowym Los Angeles Lou Bloom desperacko poszukuje pracy. Chcąc
zarobić na życie, filmuje nocne
wypadki i zbrodnie, po czym
sprzedaje materiał lokalnej telewizji.
Po pokonaniu złej Królowej Śniegu gadatliwy troll Orm powraca
w rodzinne strony. Spodziewa
się, że bez trudu zdobędzie rękę
księżniczki trolli i zacznie wygodne życie bohatera. Jednak zamiast tego czekają go nowe
wyzwania. W Krainie Lodu odradza się zło. To odbicie Orma w
magicznym zwierciadle, które
przejmuje władzę nad zastępami lodowej armii.
już wkrótce
Kryminał, od 1 5 lat
od 25 grudnia
Animacja, b.o., dubbing
Hobbit: Bitwa
Pięciu Armii
Pani z przedszkola
od 25 grudnia
Komedia, od 1 5 lat
od 25 grudnia
Przygodowy/fantasy, od 1 2 lat
Barwny obraz rodziny, której życie
z dnia na dzień staje na głowie,
gdy wkracza w nie przedszkolanka
syna, tajemnicza Karolina. To za jej
sprawą rodzice chłopca - zapalony
konstruktor latawców i jego melancholijna małżonka odkryją, czym
jest prawdziwa miłość i zrozumieją, że przez wszystkie lata małżeństwa tak naprawdę niewiele o
sobie wiedzieli.
Film zamykający niezwykłe dzieło Petera Jacksona: "Hobbit: Tam
i z powrotem". Drużyna dowodzona przez Thorina Dębową
Tarczę dotarła do Samotnej Góry, której skarbu strzeże potężny
Smaug. Czy Bilbo i jego towarzysze pokonają smoka i odzyskają legendarny Erebor?
ino-online historia
Prymas skończyłby dziś 85 lat
na Papieski Uniwersytet
18 grudnia 1929 w inowrocław- Rzymu
Laterański.
W międzyczasie końskim szpitalu na świat przyszedł czył liczne kursy,
m.in. językowe.
JózefGlemp, późniejszyprymas
Polski.
Ochrzczony tego samego dnia
przez księdza Ludwika Sobieszczyka z kościoła pw. ZNMP, w latach młodzieńczych podjął naukę
w Kościelcu, a następnie w Liceum im. Jana Kasprowicza w
Inowrocławiu. Kształcenie kontynuował w seminariach duchownych w Gnieźnie i Poznaniu. W
1 958 roku został skierowany do
Swój pobyt poza granicami Polski wykorzystał również jako okazję do podróży po licznych krajach
Europy, a także po Stanach Zjed-
noczonych. W lipcu 1 981 roku
Jan Paweł II ogłosił Józefa Glempa prymasem Polski. Do 1 992 roku, kiedy to rozwiązano unię
personalną pomiędzy archidiecezją gnieźnieńską i warszawską
Józef Glemp pełnił również funkcję metropolity gnieźnieńskiego.
Prymasem był natomiast do roku 2009, później zastąpił go Henryk Muszyński. Tego samego roku
został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego. Zmarł 23
stycznia 201 3 roku. Józef Glemp
pomimo wybitnych osiągnięć zarówno na drodze duszpasterskiej,
jak i naukowej, nigdy nie zapomniał o swoich rodzinnych stronach. Każdego roku 1 8 grudnia
przyjeżdżał do Inowrocławia odprawiając msze święte w kościele pw. Zwiastowania NMP.
Ochoczo angażował się również
w działalność instytutu swojego
imienia powstałego w 2009 roku
w gmachu Teatru Miejskiego.
więcejna www.ino-online.pl
sport i rozrywka
Ino-onlinesport.pl
Piłkarska jesień za nami
Obecnie na boiskach seniorskich klas rozgrywkowych
Inowrocław reprezentują cztery zespoły.
Z męskich drużyn najwyżej sklasyfikowana jest Cuiavia Inowrocław,
która gra na boiskach IV ligi.
Oprócz Cuiavii z naszego regionu
w tej lidze grają jeszcze Gopło
Kruszwica, Notecianka Pakość i
Piast Złotniki Kujawskie.
Cuiavia po słabym początku sezonu i trzech porażkach zmieniła na
ławce trenerskiej Macieja Szłyka.
Zastąpił go Mirosław Milewski, pod
którego wodzą Cuiavia w przeszłości awansowała do III ligi. Zmianę
w prowadzeniu drużyny zauważyć
można było już po pierwszym meczu, w którym Cuiavia zremisowała
2:2 z Kujawianką Izbica Kujawska.
W kolejnych spotkaniach biało-zieloni grali już lepiej zdobywając 20
punktów w 1 2 spotkaniach. Cuiavia piłkarską jesień zakończyła na
9 pozycji.
Po 1 6 meczach najniżej z regionu
sklasyfikowane jest Gopło Kruszwica, które zajmuje ostatnie miejsce
w tabeli. Najwyżej w tabeli są Piast
Złotniki Kujawskie i Notecianka Pakość, które zajmują odpowiednio 3
i 4 miejsce.
Piłkarska jesień nie była udana dla
Goplanii Inowrocław. Problemy kadrowe i finansowe spowodowały,
że z 1 6 punktami na koncie białoniebiescy plasują się na 1 3 miejscu
w tabeli. Od ostatniego miejsca piłkarzy z Orłowskiej dzielą tylko 4
punkty zatem na wiosnę muszą
podopieczni Jacka Sobczaka poprawić swoją grę.
Bardzo dobrze prezentowały się
drużyny MKP Noteć Inowrocław.
Piłkarki Noteci rewelacyjnie sprawdzają się w roli beniaminka II ligi i
zajmują obecnie 3 miejsce z dorobkiem 1 4 punktów. Piłkarze z
Mątew grają w B-klasie i obecnie
zajmują 4 miejsce w tabeli z 26
punktami na koncie. Inowrocławskie drużyny ponownie na boiska
wybiegną wiosną. Cuiavia na stadionie przy Wierzbińskiego grać
będzie z Piastem Złotniki Kujawskie, Goplania zagra na wyjeździe
z Sadownikiem Waganiec, piłkarki
Noteci zmierzą się w meczu wyjazdowym z GOSRiT Luzino, a piłkarze
z ulicy Rakowicza podejmą Iskrę
Sikorowo.
/IO/
REKLAMA

Podobne dokumenty

wianka radzi Inowrocław- ska powieść - Ino

wianka radzi Inowrocław- ska powieść - Ino organowe". Trzy pierwsze koncerty odbyły się w Bazylice Mniejszej Imienia NMP i kościele pw. Zwiastowania NMP, kolejny i ostatni zarazem będzie miał miejsce w piątek, 29 października o godz. 1 9.00 w

Bardziej szczegółowo

wych piratów 140 lat uzdro- wiska Solanki Ścieżki rowe - Ino

wych piratów 140 lat uzdro- wiska Solanki Ścieżki rowe - Ino Czasowych Kujawskiego Centrum Kultury przy ul. Kasztelańskiej 22. - Mnie udało się jakoś tych prezydentów i pierwszych sekretarzy przeżyć, bo zacząłem chodzić do

Bardziej szczegółowo

Pobierz dokument

Pobierz dokument zamówień w PKP. Na korytarzu, przed drzwiami prezesa PKP stałem sam i wtedy jako jeden jedyny pojawił się poseł Ryszard Brejza. Człowiek, który rzeczywiście całym sercem zaangażował się w pomoc dla...

Bardziej szczegółowo