Beskidy to turystyczna przestrzeń

Komentarze

Transkrypt

Beskidy to turystyczna przestrzeń
94/127/2012
styczeń–luty
ISNN 1507-9015
Magazyn Stowarzyszenia Wspierania Rozwoju Turystyki
Rok Turystyki
Rodzinnej
podsumowany
Beskidy
to turystyczna
przestrzeń
Certyfikaty 2011
Uniwersytet
dla Dzieci
Albania –
kraj kontrastów
KRS 0000099233
Zwracamy się do osób życzliwych
naszemu Stowarzyszeniu i wszystkich,
którym nasze idee są bliskie – o przekazanie 1%
podatku należnego za 2011 rok
na rzecz naszej organizacji,
która jest organizacją pożytku publicznego.
Stowarzyszenie Wspierania Rozwoju Turystyki
Organizacja Pożytku Publicznego
ul. Wolska 43, 01-201 Warszawa
KRS 0000099233
tel. (22) 321 85 85 www.swrt.pl [email protected]
PKO BP 15 O/WARSZAWA
48 1020 1156 0000 7302 0071 0988
Od wydawcy
Jeszcze stosunkowo niedawno turystykę kojarzono z dorocznym
wypoczynkiem urlopowym, a ten – przede wszystkim z wypoczynkiem
biernym. Mówiąc bardziej precyzyjnie: tego letniego wypoczynku w języku
obiegowym nie zaliczano nawet do turystyki. Turystyką były nazywane
natomiast wędrówki piesze (nizinne i górskie), wycieczki rowerowe
i autokarowe, spływy kajakowe. Jazda konna kojarzyła się już z formami
elitarnymi, a oferta w tym zakresie była skromna – lub bardziej niż skromna,
a kierowano ją przede wszystkim do tzw. turystów dewizowych.
Zakres pojęcia „turystyka” stale się zmieniał i rozszerzał. Z biegiem lat wraz
ze wzrostem ilości czasu wolnego (wolne soboty), rozbudową infrastruktury,
postępem motoryzacji, a także w wyniku działalności propagandowej,
upowszechniał się model wypoczynku świątecznego, później sobotnioniedzielnego, zwanego weekendem. Pojawiające się coraz częściej tzw. „długie
weekendy” spowodowały zapotrzebowanie na nowe usługi turystyczne.
Trzeba tu zauważyć, że początkowo na większą skalę uprawiano turystykę
weekendową tylko od wiosny do wczesnej jesieni, aż w końcu upowszechnił
się dobry i mądry zwyczaj jej uprawiania w ciągu całego roku.
Kaprysy aury (częste przypadki „letniej” pogody nawet w okresie później
jesieni, ale także „późnojesiennych” w pełni lata) czy specyficzny charakter
pracy wielu osób spowodowały, że teraz częściej dzielimy urlopy na drobniejsze
części. Wzrasta zapotrzebowanie na dłuższe pobyty o każdej porze roku.
Potencjalni turyści oczekują nie tylko odpowiednich standardów, ale także ofert
bardziej urozmaiconych pod względem programowym.
Czy branża turystyczna i współpracujący z nią coraz mocniej sektor
okołoturystyczny odpowiadają na te wyzwania czasu? Doświadczenia, także
naszego kraju, wskazują na postępującą elastyczność branży, z niemałym
trudem poszukującej i odnajdującej nisze na skomplikowanym turystycznym
rynku. Efektem tych działań są przedsięwzięcia innowacyjne, o których z dużą
satysfakcją piszemy w „Tur Biznesie”, zachęcając jednocześnie najlepszych do
próby sił w zmaganiach o zaszczytne „Wawrzyny Polskiej Turystyki”.
Janusz Merski
Wydawca „TurBiznesu”
Magazyn Stowarzyszenia Wspierania Rozwoju Turystyki
Wydawca: Janusz Merski – DrukTur Sp. z o.o, Redaktor naczelny: Jan Paweł Piotrowski, Sekretarz redakcji: Joanna Warecka,
Redaktor Graficzny: Tomasz Fabiański, FOTOGRAF REDAKCJI: Sebastian Bartoszko,
OKŁADKA: fot. Jacek Kohut
Redakcja: ul. Wolska 43, 01-201 Warszawa, tel. 22 321 85 26, fax: 321 85 14; e‑mail: [email protected]
NAKŁAD: 1000 egz.
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012
Od redakcji
Nie ma skuteczności
bez monitoringu
Jan Paweł Piotrowski
Redaktor naczelny
Na łamach „Tur Biznesu” często informujemy o innowacyjnych działaniach, dobrze służących budowaniu i propagowaniu produktu turystycznego. Cieszy
fakt, że ciekawe inicjatywy nie kończą się tylko na
dobrych chęciach i na dokumentach strategicznych.
Mówią przecież, że dobrymi chęciami jest… piekło
brukowane. W pierwszych latach po 1989 r. można
było w wielu przypadkach, trawestując to powiedzenie, mówić, że „grubymi strategiami bywały wypełniane biura”. Bywało, że po objętości strategii próbowano
oceniać dynamikę pracy niektórych, nowych wówczas,
urzędów administracji samorządowej. Zdarzało się,
że mało kto te dokumenty czytał, znacznie mniej
osób je rozumiało, a jeszcze mniej czuło się
adresatami zawartych w nich, skądinąd na
ogół słusznych, zaleceń.
Zmieniają się czasy. Stajemy się
coraz bardziej praktyczni, zwycięża
realizm. Dokumenty strategiczne są teraz bardziej wyważone,
a ich jakość podnosi fakt, że powstają one w drodze szerokich
konsultacji, po czym są coraz lepiej popularyzowane.
W wyniku absorpcji funduszy samorządów oraz środków Unii Europejskiej w Polsce pojawiły się liczne pozytywne efekty, zarówno te trudne
do zmierzenia (kształcenie, doskonalenie, przemiany
świadomości), jak i te konkretne, służące także – bezpośrednio i pośrednio – rozwojowi turystyki.
Istotne jest jednakże, czy działaniom tym towarzyszy
monitoring. Czy po przygotowaniu i wdrożeniu konkretnych projektów, w wyniku tegoż monitoringu, opracowywano konkretne wnioski, sugestie? Czy potrafiono doskonalić przedsięwzięcia, a nawet z niektórych świadomie
rezygnować, gdy sugerowały to „wszystkie znaki na niebie
i ziemi”?
Do złych praktyk zaliczyć należy bowiem przypadki
braku elastyczności, przewagi efekciarstwa nad efektywnością. Przecież nie wystarczą nawet najbardziej atrakcyjne nazwy produktów, których w istocie nie
wykreowano lub okazały się mało atrakcyjne na rynku.
Wydaje się, że także i dziś w niektórych regionalnych i lokalnych dokumentach strategicznych pojawia się
zbyt dużo propozycji nowych produktów. Konieczna jest twórcza refleksja nad wyborem najważniejszych
zadań, istotnych zarówno z punktu
widzenia polityki społecznej, jak też
polityki gospodarczej. Konieczny jest
realizm i świadomość, że nowe produkty nie powinny pozostawać jedynie na papierze, ale że
trzeba nimi systematycznie i profesjonalnie zarządzać, a profesjonalny monitoring jest szczególnie istotnym
składnikiem tego zarządzania.
Jan Paweł Piotrowski
Redaktor naczelny
Nagrodzona
praca magisterska
ALMAMER
ALMAMER była
jedyną uczelnią
niepubliczną,
która zdobyła
nie tylko
wyróżnienie,
ale i 1. miejsce
w konkursie
22 listopada 2011 r. odbyła się uroczystość ogłoszenia wyników na najlepszą pracę magisterską z zakresu gospodarki turystycznej w ramach IX edycji
konkursu ogłoszonego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Pierwsze miejsce zdobyła absolwentka ALMAMER Patrycja Bednarska,
autorka pracy „Systemy motywacyjne – elementem procesu zarządzania
współczesnym przedsiębiorstwem turystycznym”, napisanej pod kierunkiem
dr. Bogdana Dębowskiego. Warto podkreślić, że wszyscy pozostali laureaci
studiowali na uczelniach państwowych,
czyli ALMAMER była jedyną uczelnią
niepubliczną, która zdobyła nie tylko wyróżnienie, ale i 1. miejsce w konkursie.
Temat podjęty przez P. Bednarską jest
szczególnie ważny zarówno z punktu
widzenia psychologicznego, jak i ekonomicznego, ponieważ systemy motywacyjne stosowane w przedsiębiorstwach turystycznych działających na rynku polskim
są elementem zarządzania współczesnym przedsiębiorstwem wpływającym
na jego rozwój. Diagnoza systemów motywacyjnych badanych przedsiębiorstw
turystycznych wydaje się upoważniać do
stwierdzenia, iż menadżerowie niekiedy
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012
inaczej postrzegają hierarchię ważności
poszczególnych czynników motywacyjnych niż sami pracownicy.
(r)
Ważne
porozumienie
GROMADA
+ ALMAMER
+ SWRT
Churros
z gorącą
czekoladą
5 stycznia w siedzibie ALMAMER
Szkoły Wyższej podpisano ważne porozumienie pomiędzy Ogólnokrajową
Spółdzielnią Turystyczną „Gromada”,
ALMAMER i Stowarzyszeniem Wspierania Rozwoju Turystyki.
Churros – to ulubione śniadanie każdego mieszkańca Madrytu. Tradycyjnie wita się nimi Nowy Rok. Będąc
w Hiszpanii, pytajmy w barach zwanych „churrateria”
o chocolate con churros. W Meksyku te smażone racuszki
podawane są na deser. Pyszne.
Zakres porozumienia, które już niedługo będzie skonkretyzowane, jest
bardzo szeroki. Ranga partnerów – obchodzącej w tym roku 75 – lecie GROMADY, zbliżającej się do „osiemnastki”
ALMAMER Szkoły Wyższej jednej z najstarszych uczelni niepublicznych w kraju i Stowarzyszenia, skupiającego liczną
grupę przedstawicieli nauki i praktyków
turystyki, pozwala na stwierdzenie, ze
współpraca ta będzie korzystna nie tylko
dla trzech porozumiewających się Stron,
ale także dla całej polskiej turystyki.
Przewiduje się m.in.: wzajemną promocję inicjatyw Partnerów; popularyzacja turystyki przyjazdowej do Polski
i turystyki wyjazdowej; wspólny udział
w targach turystycznych; podnoszenie
kwalifikacji zawodowych pracowników
„Gromady”, organizowanie szkoleń, kursów i praktyk dla studentów ALMAMER.
Warto wiedzieć, że…
Ogólnokrajowa Spółdzielnia Turystyczna Gromada, założona w 1937
roku jest obecnie największą organizacją funkcjonującą w formie spółdzielni Historia OST Gromada rozpoczęła się
10 lutego 1937 roku. Na początku Spółdzielnia prowadziła działalność typowo
turystyczną organizując wyjazdy szkoleniowo rekreacyjne dla rolników do krajów Europy. W 1958 roku zainicjowano
systematyczną rozbudowę sieci biur
turystycznych i hoteli, które w krótkim
czasie pozyskały zagranicznych partnerów, touroperatorów i rozpoczęły skuteczną współpracę z krajami otwartymi
na turystykę do Polski i Europy (Chiny,
Rosja, Izrael, Stany Zjednoczone).
„Gromada” dysponuje 17 obiektami
hotelowymi: w Koszalinie, Toruniu, Busku-Zdroju, Ostrowcu Świętokrzyskim,
Składniki:
200 ml wody; skórka otarta z cytryny i z pomarańczy;
6 łyżek masła; szczypta soli; 120g mąki pszennej; 1/2 łyżeczki cynamonu; 2 jajka. Dodatkowo: olej do smażenia;
1/3 szklanki cukru wymieszanego z łyżeczką cynamonu
– do posypania gotowych churros.
Przygotowanie:
Olsztynie, Pile, Cedzynie koło Kielc, Poznaniu, Zakopanem, Przemyślu, Łomży,
Białymstoku, dwoma w oraz w Radomiu. W 2012 roku zostanie oddany do
użytku obiekt hotelowo-konferencyjny
w Krakowie.. Cała grupa hoteli oddaje
do dyspozycji 12 300 m2 powierzchni
konferencyjnych i bankietowych.
W latach 90. XX w. Spółdzielnia
rozbudowała sieć biur turystycznych,
obsługujących wszystkie kierunki zagraniczne – azjatyckie, dalekowschodnie,
europejskie oraz kraje obydwu Ameryk.
Obecnie Gromada posiada sieć 24 własnych biur, które oferują: kompleksową
obsługę klientów krajowych i zagranicznych, wyjazdy weekendowe oraz pobyty wypoczynkowe w kraju i za granicą,
organizację podróży „incentive” i kompleksową obsługę podróżniczą.
JPP
TurBiznes
1.W garnku umieszczamy wodę z masłem, szczyptą soli
i skórkami cytrusowymi. Zagotowujemy.
2.Zdejmujemy z ognia, dodajemy mąkę z cynamonem
i energicznie mieszamy drewnianą łyżką, aż osiągnie
konsystencje puree ziemniaczanego.
3.Czekamy 10 minut, aż trochę przestygnie, co jakiś
czas mieszając masę. Następnie dodajemy pojedynczo jajka, mieszając tak długo, aż masa będzie
gładka.
4.Przekładamy gotowe ciasto do rękawa cukierniczego (jeśli nie macie, można użyć grubego woreczka
foliowego, w którym odetniemy rożek na szerokość
1,5 cm).
5.Wyciskamy kawałki o długości ok. 10 cm prosto do
gorącego oleju i smażymy na złoty kolor z każdej
strony. Posypujemy cukrem i podajemy z gorącą czekoladą.
Gorąca czekolada to:
500 ml mleka skondensowanego niesłodzonego; 2 tabliczki gorzkiej czekolady połamanej na małe kawałki.
Umieszczamy składniki w rondelku i na bardzo małym
ogniu podgrzewamy, mieszając cały czas, do momentu
roztopienia czekolady.
Inne atrakcyjne smakołyki na blogu:
http://podrozewkonfiturze.blogspot.com
Styczeń–Luty 2012
Asia Bartoszewicz
Studentka turystyki ALMAMER
Z Kraju
Witajcie w Beskidach
Powierzchniowo
są to góry duże,
obejmują całe
południe wzdłuż
przyjaznej granicy
Polski ze Słowacją.
Góry to niewysokie,
można powiedzieć:
w sam raz. Brak
turni, zagrożeń
lawinowych,
przepaści
Beskidy to kraina jakby specjalnie stworzona dla
turystyki – miejscami ludna, miejscami opustoszała,
muzeum przyrody, obszar, gdzie kultywuje się tradycje, jednocześnie łatwo przyjmując oznaki nowoczesności. Toteż nawet w „najstarszej zabytkowej chacie”
spotkamy tu często telewizję satelitarną, nie mówiąc
już o centralnym ogrzewaniu. Nikogo nie dziwi więc
widok górala w ludowym stroju, posługującego się telefonem komórkowym...
Gospodarze tej ziemi od stuleci przyzwyczaili się,
inaczej... polubili swoich gości, a także ich niekiedy
niecodzienne życzenia i starają się je wszystkie spełniać. Iluż to ceprów (tak nazywa się tu ludność spoza
gór, co nie jest bynajmniej lekceważące, jak niektórzy
sądzą) nie wyobraża sobie wypoczynku poza górami,
mało tego... poza konkretną miejscowością, domem,
a nawet pokojem. Przyjaźnią się całe pokolenia.
Aczkolwiek stale wzrasta zainteresowanie wypoczynkiem w górach, to w polskich Beskidach jest
sporo miejsc i możliwości wyżycia się dla entuzjastów
różnych formy turystyki: pieszo, rowerem górskim,
konno, kajakiem, na lotni; samochodem, przyrodnicza, agro- i ekoturystyka. Góry czekają też na tych,
którzy chcą w nich po prostu odpocząć, coś zobaczyć,
zarejestrować na kliszy, a może nawet nauczyć się tajników ludowej kuchni czy rzemiosła. Wszystko jest tu
możliwe.
Powierzchniowo są to góry duże, obejmują całe
południe wzdłuż przyjaznej granicy Polski ze Słowacją. Góry to niewysokie, można powiedzieć: w sam
raz. Brak turni, zagrożeń lawinowych, przepaści, panuje tu wieczna zieleń szpilkowych na ogół lasów
(poza Bieszczadami, które stroją się w różnych porach
roku w różne barwy). Buduje je flisz, czyli piaskowce,
zlepieńce, łupki ilaste, margle. Beskidy to góry silnie
pofałdowane, podlegające erozji potoków i rzek tryskających tu obficie i niosących zdrową wodę. To góry
dobrze zagospodarowane, z zasady nie przeładowane
hotelami i pensjonatami, gwarantujące spokojny, acz
aktywny wypoczynek.
Zapoznajmy się z niektórymi pasmami polskich
Beskidów.
skie i tory zjazdowe. Znakowane szlaki prowadzą ku
szczytom i dobrze zaopatrzonym schroniskom, m.in.
na Skrzycznem, Klimczoku, Szyndzielni, Pod Tułem, na
Błatni, pod Dębowcem. Ośrodkiem narciarskim jest też
Szczyrk – centrum sportów zimowych z licznymi skoczniami i nartostradami. Licznych entuzjastów czynnego
wypoczynku gromadzą Ustroń z Jaszowcem, z tętniącym
życiem wielkim kompleksem pensjonatów rozrzuconych
na stokach gór.
Ciszej jest w Brennej – popularnej i znanej z gospodarności wsi turystycznej położonej w kotlinie górskiej.
Ośrodkami agroturystyki i tradycyjnej kultury ludowej są
Istebna, Jaworzynka, Koniaków. Inne atrakcje okolicy to
m.in.: przełęcz Kubalonka (761 m n.p.m.), Jaworzyna
i Malinowska Jaskinia. Będąc w Beskidzie Śląskim warto
Beskid Śląski
Zdjęcia do artykułu
wykonane przez
Jacka Kohuta – Punkt
Informacji Turystycznej
w Istebnej
To z pewnością najlepiej zagospodarowany region
górski w Polsce. Obejmuje on grupę Baraniej Góry
i Pasmo Czantorii. Ze stoków Baraniej Góry (1214 m
n.p.m.) tryskają źródła Białej i Czarnej Wisełki, łączących się w Wisłę – zwaną matką rzek polskich. Wśród
innych ważniejszych szczytów będących celem ciekawych wypraw turystycznych wymienić trzeba:
Skrzyczne 1250 m n.p.m. – z kolejką krzesełkową ze
Szczyrku, Klimczok 1110 m n.p.m., Szyndzielnię –
z kolejką gondolową, Czantorię Wielką 997 m n.p.m.
– z kolejką krzesełkową z Ustronia.
Ważnym centrum turystyki i wypoczynku jest tu
Wisła, znane uzdrowisko w miejscu połączenia się
wód Czarnej i Białej Wisełki w Wisłę. Na stokach
Stożka, w Łabajowie, Dziechcince, Malince i w innych przysiółkach Wisły czynne są wyciągi narciarTurBiznes
Styczeń–Luty 2012
Z Kraju
Gospodarze tej
ziemi od stuleci
przyzwyczaili się,
inaczej... polubili
swoich gości,
a także ich niekiedy
niecodzienne
życzenia i starają się
je wszystkie spełniać
odwiedzić zabytkowe miasta: Bielsko-Białą i Cieszyn.
Tu spotkamy malownicze dzielnice staromiejskie, ciekawe muzea, galerie i inne cenne zabytki architektury.
Beskid Żywiecki
Obejmuje pasma: Wielkiej Raczy (1236 m n.p.m.),
Babiej Góry (1725 m n.p.m.) i Pilska (1557 m n.p.m.).
Tu na powierzchni 3587 ha znajduje się Żywiecki Park
Krajobrazowy z lasami bukowymi, świerkowymi i bogatą fauną, m.in. jeleni i dzików.
Wokół oczekują nas przez cały rok malownicze
panoramy oraz gościnne miejscowości turystyczne:
Korbielów, Ujsoły, Rajcza, Zwardoń. Wieś żywiecka
zachowała tradycyjny folklor, szczególnie piękny jest
tutejszy strój wzbogacony misternymi koronkami,
które do dziś powstają w rękach tutejszych twórczyń.
Uwagę licznych turystów przykuwa zespół zabytkowy Żywca z zamkiem Habsburgów. Miasto to od
stuleci kojarzy się ze wspaniałym tutejszym piwem.
Najbardziej wybredne podniebienia mile połaskoczą doświadczeni kuchmistrze w stylowej drewnianej
karczmie w Jeleśni, pamiętającej odległe czasy. Latem
wspaniale wypoczniemy na plaży, na kajakach i pod
żaglami na Zalewie Żywieckim, który utworzono ze
spiętrzonych wód górskiej rzeki Soły. Na turystów
oczekują tu przystanie wodne i ośrodki sportowo-rekreacyjne.
Pasmo Babiogórskie
Pasmo górskie i park narodowy wywodzi swoją nazwę od Babiej Góry, na stokach której obserwować
można charakterystyczny dla wysokich gór pionowy
układ pięter roślinnych. Tu zachowały się relikty Puszczy Karpackiej, która niegdyś zwartym kompleksem
porastała południową część Polski. Lasy regla dolnego
rosną do wysokości 1150 m n.p.m.: są to buki, wyżej panują świerki, a w górnych partiach kosodrzewina. Na wysokości ponad 1650 metrów panują już
niepodzielnie tylko murawy, mchy i porosty. Wśród
zwierząt spotkamy tutaj wilki, niedźwiedzie, a także
rzadkie ptaki – drozdy, głuszce i gile. Od 1977 r. park
ten znajduje się na liście Światowych Rezerwatów
Biosfery.
Trasy wycieczkowe prowadzą od przełęczy Krowiarki oraz z Zawoi, która jest głównym centrum turystycznym w okolicy i jednocześnie najdłuższą polską wsią. Z Zawoi na Babią Górę trzeba wędrować
4 godziny, odpoczywając po drodze w schronisku. Tu
czekają trasy narciarskie, wyciągi zaczepowe, liczne
pensjonaty, dobre restauracje. Na Markowych Szczawinach czynne jest zabytkowe już schronisko, a w pobliskiej Zubrzycy Górnej warto zobaczyć skansen
orawski. Owiany mgłami i legendami szczyt Babiej
Góry nosi magiczną nazwę. To Diablak.
Udając się do Zawoi warto zatrzymać się w historycznym mieście Sucha Beskidzka, obejrzeć zabytkowy zamek i odwiedzić stylową karczmę z regionalnymi potrawami.
Beskid Sądecki
Dolina malowniczej, rwącej górskiej rzeki Poprad
dzieli to pasmo na grupy: Radziejowej i Jaworzyny
Krynickiej. Tu też znajduje się Popradzki Park KrajoTurBiznes
brazowy o powierzchni 54 393 ha, w którym 70 proc.
powierzchni to lasy mieszane z ciekawymi okazami flory
alpejskiej. Park okolony jest tak zwaną pętlą popradzką
– popularną trasą turystyczną wiodącą z Nowego Sącza
przez najciekawsze uzdrowiska i miejscowości turystyczne. Na naszym szlaku spotkamy: Stary Sącz – miasto-zabytek z malarskimi zaułkami, Rytro z panującymi nad nim
ruinami zamku, uzdrowisko i miasteczko Piwniczną, zawieszony pośród gór Żegiestów Zdrój, ciche uzdrowisko.
Ważnym punktem etapowym jest Krynica, zwana perłą
uzdrowisk polskich, znane centrum sportów zimowych,
rozsławiona koncertami Jana Kiepury.
Beskid Niski
Dziś tu cicho i spokojnie prawie przez cały rok, choć
spotkamy wędrujące grupy i z rzadka indywidualnego turystę, a w pobliżu uzdrowisk także spacerujących kuracjuszy. Beskid Niski może jednak przyjąć i dobrze ugościć
znacznie więcej turystów. Jak wskazuje nazwa, nie są to
góry wysokie, lecz ten, kto szturmował prawie pionową
ścianę Lackowej, będzie miał z pewnością inne zdanie na
ten temat.
Jego szczyty nie przekraczają 1000 m n.p.m. Są to
min. góra Cergowa (718 m n.p.m.), Magura Małastowska (814 m n.p.m.) ze schroniskiem, Magura Wątkowa
(847 m n.p.m.). W 1994 r. Beskid Niski dostąpił zaszczytu. Powstał tu na powierzchni 19 971 ha Magurski Park
Narodowy z kulminacjami na Magurze Wątkowej i rezerwatem skalnym Kornuty (830 m n.p.m.). Bazą wypadową do parku są Nowy Żmigród i Krempna. Najbardziej
ożywionymi miejscowościami są renomowane uzdrowiska: Iwonicz i Rymanów (głównie dziecięce) oraz mniej
znane, a cenne: Wysowa i Wapienne. Iwonickie źródło
wody mineralnej – Bełkotka, zawiera pewna ilość gazu
metanu, toteż niekiedy przy przyłożeniu zapałki pojawia
się leniwy płomień. Wiele uroku mają wiejskie cerkiewki
drewniane, jak choćby ta w Kotaniu. W okolicy warto zobaczyć Muzeum Sztuki Łemkowskiej we wsi Zyndranowa
z zagrodą z 1860 roku.
Bazą wypadową w Beskid Niski mogą być też Gorlice z ciekawym muzeum czy historyczny Biecz. Wśród
zabytków okolicy na uwagę zasługują liczne cmentarze
wojskowe z I wojny światowej, najstarsza kopalnia ropy
naftowej na świecie we wsi Bóbrka i Biecz, który w całości
jest miastem-zabytkiem.
Bieszczady
To najbardziej dzikie z dzikich gór w Europie. Choć
w doliny dotarła tu cywilizacja i istnieją wygodne pensjonaty, hotele, schroniska i restauracje, to w głębi gór
łatwo o spotkanie sam na sam nawet z „najgrubszą
zwierzyną” – żubrem, niedźwiedziem brunatnym, wilkiem czy sarną i żbikiem. Bieszczady to wyrównane
grzbiety z wierzchowinami z piaskowców gruboławicowych. Bieszczady to góry, w których II wojna światowa nie skończyła się ani w 1944, ani w 1945 roku,
a długo jeszcze trwały tu walki ze zbrojnymi oddziałami
ukraińskimi. W wyniku akcji przesiedleńczych tutejsza
ludność została przesiedlona na ziemie północne. Nie
ostał się więc, poza wyjątkami, tradycyjny folklor, a jedynie nieliczne już cerkiewki i chałupy. Z wyglądem
dawnej bieszczadzkiej wsi można zapoznać się najlepiej w skansenie w Sanoku.
Bieszczady to obecnie park narodowy o powierzchni 27 064 ha z najwyższymi szczytami Haliczem
Styczeń–Luty 2012
Inne pasma
Nie są to wszystkie godne uwagi pasma górskie Beskidów. Do sympatycznych gospodarstw agroturystycznych oraz hoteli i pensjonatów w Limanowej, Mszanie
Dolnej, Tymbarku, Kasiny, na Śnieżnicy, na Luboniu
Wielkim zapraszają gospodarze z regionu Beskidu Wyspowego. Dziwne to góry, sterczące niczym wyspy,
rozdzielone szerokimi i płaskimi przełęczami. Ich kulminacją jest Mogielica, licząca 1170 m n.p.m. W okolicy
warto zobaczyć m.in. kościół i sanktuarium w Limanowej, klasztor Cystersów w Szczyrzycu. Są narciarskie
trasy zjazdowe, szlaki dla turystyki konnej, rowerowej i,
oczywiście, pieszej.
W okolicy Wadowic – miasta papieża bł. Jana Pawła II
– znajduje się urocze pasmo Beskidu Małego ze szczytem
Leskowiec (912 m n.p.m.), malownicza dolina Skawy ze
spiętrzonymi wodami zalewu w Międzybrodziu – raj dla
turystyki wodnej, pieszej, konnej. Dogodna baza znajduje
się m.in. w Kocierzu, na Leskowcu i nad zalewem.
Wiele uroków mają pogórza, np. Ciężkowickie z bacówką Brzance, zabytkowymi miasteczkami Ciężkowicami, Zakliczynem czy Pojezierze Przemyskie i Dynowskie
z Krasiczynem, Dynowem, Pruchnikiem i wiele innych
zakątków Polski.
Przyjedźcie, zapraszamy, zaproście swoich bliskich.
Zaproszenie jest ważne cały rok.
Jan Paweł Piotrowski
Bramami
Bieszczadów są trzy
miasta: Ustrzyki
Dolne z Muzeum
Przyrodniczym,
Sanok ze skansenem
i kolekcją ikon
w Muzeum
Historycznym oraz
Lesko z zamkiem
i starą synagogą
(1335 m n.p.m.) i Tarnicą (1348 m n.p.m.). Głównymi centrami turystyki górskiej są Ustrzyki Górne,
Wetlina, Cisna, Dołżyca, Baligród, Czarne i Lutowiska. Prowadzą stąd trasy wycieczek pieszych na
Chryszczatą (980 m n.p.m.) – legendarne miejsce
sztabu oddziałów UPA. Celem wycieczek są też jeziorka Duszatyńskie.
Specjalnością pejzażu bieszczadzkiego są górskie
hale, zwane tu połoninami: Caryńska (1297 m n.p.m.)
i Połonina Wetlińska z przytulnym schroniskiem. Schroniska znajdują się także m.in. w Ustrzykach Górnych
i na Wielkiej Rawce (1303 m n.p.m.). Niezapomniana
jest wieczorna atmosfera schroniskowa: przy ognisku
czy kominku, długich opowieściach i śpiewankach przy
gitarze.
Bieszczady to także szansa na uprawianie turystyki
konnej w krajobrazie przypominającym amerykańską
prerię. Na gości oczekują liczne ośrodki jeździeckie,
organizowane są pikniki. Latem zapraszają miłośników turystyki wodnej sztuczne zbiorniki wodne na
Sanie w Myczkowcach i Solinie. Jedna z miejscowości wypoczynkowych jest tutaj Polańczyk, będący
jednocześnie całorocznym uzdrowiskiem. Nie brak
amatorów zimowego szaleństwa na stokach w pobliżu Ustrzyk Dolnych, Leska, Wetliny i innych miejscowości. Z kilku mini-lotnisk można też wzbić się
w niebo i zobaczyć panoramę z góry. Może warto od
tego punktu programu rozpocząć podziwianie gór?
Wówczas łatwiej wybierzemy nasze trasy, już na powierzchni ziemi.
Bramami Bieszczadów są trzy miasta: Ustrzyki Dolne z Muzeum Przyrodniczym, Sanok ze skansenem
i kolekcją ikon w Muzeum Historycznym oraz Lesko
z zamkiem i starą synagogą. Nie omińmy okazji poznania tych ciekawych miast!
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012
Promocja
Podsumowano
Rok Turystyki Rodzinnej
Turystyka rodzinna
to typ aktywności
turystycznej rodziny,
wyrażający się
uprawianiem jednej
z form turystyki
przez rodziców
wspólnie z dziećmi
Zakończył się Rok Turystyki Rodzinnej, zainicjowany przez PTTK, a wsparty przez liczne środowiska turystyczne w kraju. 26 października 2011 r.
w siedzibie Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie nagrody dla uczestników konkursu wręczali m.in.: Lech Drożdżyński – prezes ZG
PTTK, wiceprezes ZG PTTK Andrzej Gordon i niedawno powołany sekretarz generalny Towarzystwa
– Roman Bargieł.
Jak napisała Jolanta Śledzińska – sekretarz ZG
PTTK i główna inicjatorka akcji: „W nadmiarze codziennych obowiązków, pracy, nauki, zapominamy
o podstawowych potrzebach, jakie powinna zaspokoić rodzina. Zmęczenie powoduje, że nie mamy
najczęściej siły na pomysłowe i aktywne zagospodarowanie czasu wolnego, co w ostateczności sprowadza się do wspólnego oglądania telewizji, zakupów
w markecie, bądź pozostawienia dzieci samych sobie, najczęściej przed komputerem. Często obowiązek zagospodarowania czasu wolnego dzieci cedujemy na szkołę, organizacje pozarządowe czy też
inne instytucje. Wydaje nam się, że tak jest najlepiej,
najwygodniej, najprościej”.
Turystyka to idealny i jeden z najlepszych sposobów na wypełnianie wolnego czasu i zacieśnianie
więzi międzyludzkich, tak potrzebnych zarówno
w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
W dzisiejszych czasach pojawiają się dla turystyki
liczne zagrożenia. Jedni nie posiadają środków do jej
uprawiania lub też nie potrafią zgromadzić tych środków lub tak zaprogramować imprezy turystyczne, by
odpowiadały im możliwościom materialnym. Inni,
dysponujący znacznymi zasobami finansowymi, cierpią na brak czasu lub też nie potrafią, lub nie czują
potrzeby, by czas ten wygospodarować.
Konkurencją dla turystyki są inne formy wypełniania wolnego czasu, np. zakupy w supermarketach czy
internet. Imprezy plenerowe organizowane w wielTurBiznes
kich miastach powodują, że niektóre osoby wybierają
udział w festynie zamiast wycieczki.
Organizacje społeczne, w tym PTTK, wychowują przyszłe pokolenia turystów – ludzi zdrowych, z łatwością nawiązujących relacje z innymi, wzbogaconych o wiedzę.
Znaczna część tej grupy poszerzy w przyszłości grono
klientów komercyjnej branży turystycznej.
Turystyka rodzinna to typ aktywności turystycznej rodziny, wyrażający się uprawianiem jednej z form turystyki
przez rodziców wspólnie z dziećmi. Istnieją coraz liczniejsze przykłady turystyki wielopokoleniowej: w wycieczkach uczestniczą żwawi pradziadkowie, aktywni dziadkowie, uprawiający młodzieżowy tryb życia rodzice i ich
pociechy.
Szczególnie cenne są w tym przypadku różnorodne
dyscypliny turystyki kwalifikowanej i krajoznawstwa.
W ramach Roku Turystyki Rodzinnej przeprowadzono
Ogólnopolski Konkurs „Turystyczna Rodzinka”. W konkursie mogły wziąć udział rodziny wspólnie uprawiające
turystykę, które m.in. odbyły w terminie do 15 września
2011 roku minimum osiem wycieczek turystycznych
i opisały przebieg każdej z nich. Dwie wycieczki powinny
przebiegać po najbliższej okolicy. Do konkursu przystąpiło 226 rodzin (973 osoby) z 16 województw i 119 miejscowości, w tym bardzo licznych miejscowości bardzo
małych. Wyróżnione prace prezentowane są na stronie
www.rodzina.pttk.pl, a także na wystawie w galerii PTTK
w Warszawie przy ul. Senatorskiej 11. Rozstrzygnięto także konkurs plastyczny „Moja rodzina na turystycznym szlaku” oraz fotograficzny „Nasze rodzinne wędrowanie”.
W ramach Roku Turystyki Rodzinnej odbyła się także
konferencja naukowa. W ostatniej fazie druku są dwie
publikacje: szkolenie e-learningowe Od dzidziusia do
dziadziusia, czyli wędrować każdy może oraz poradnik
Rodzinne wędrowanie. Poradnik jak wędrować z rodziną.
Rok Turystyki Rodzinnej zakończył się, ale z pewnością
nabyte doświadczenia będą owocowały w następnych latach. Już teraz zdecydowano o kontynuowaniu konkursów.
JPP
Styczeń–Luty 2012
Ze Świata
POZNAĆ HILDESHEIM
Hildesheim to miasto położone
w środkowych Niemczech, w kraju
związkowym Dolna Saksonia, między
górami Harz a Hanowerem, z portem
nad rzeką Innerste. Hildesheim oraz
jego okolice to szczególny obszar Niemiec, o znacznym potencjale turystycznym, posiadający wiele walorów naturalnych, jak i tych stworzonych przez
człowieka. To miasto o ciekawej historii
i kulturze, które proponuje wielostronne
życie gospodarcze i wybitne możliwości
kształcenia się. Nieskażona przyroda,
świeże powietrze, czyste jeziora i lasy
oraz niezwykły krajobraz gwarantują, iż
każdy znajdzie tu spokój, relaks i wypoczynek.
Szatę roślinną Hildesheim i okolic stanowią głównie lasy iglaste o przewadze
jodły i świerku oraz lasy typu środkowoeuropejskiego z udziałem buka oraz
dębu. Teren bogaty w różne gatunki roślin i zwierząt to rzeka Innerste. Bardzo
licznie występują tutaj ptaki, w rejonie
tym żyje dzięcioł czarny, kania czarna,
w pobliżu pól zaś myszołów zwyczajny, a przy bagnach – błotniak stawowy.
Pięknym, a zarazem bardzo znanym
w tych okolicach ptakiem, jest niebiesko-pomarańczowy zimorodek.
Do obiektów przyrodniczych należy
rosnący w krużgankach katedry NMP
tysiącletni krzew dzikiej róży (Tausendjährige Rosenstock), na którym według legendy w IX w. Ludwik Pobożny,
syn Karola Wielkiego, zawiesił relikwie
najświętszej Dziewicy i wzniósł w tym
miejscu kościół. Róża rośnie w tym miejscu od ok. 400 lat i uznawana jest za
najstarszą na świecie. W czasie II wojny światowej róża została spalona wraz
z katedrą, pomimo zwęglonych łodyg
zaczęła odrastać i zakwitła, stając się
symbolem miasta Hildesheim.
Pozostałe naturalne walory miasta
i okolic to obszary chronionego krajobrazu Gallberg, Finkenberg/Lerchenberg, Am roten Steine, Giesener Berge, Haseder Busch, które zachwycają
miłośników przyrody bogactwem wielu
gatunków zwierząt (przede wszystkim
ptaków i motyli), a także różnorodnością drzew, krzewów oraz kwiatów.
Jednym z najznamienitszych walorów kulturowych miasta jest historyczny
rynek (Markt) z Domem Urzędowym
Bractwa Rzeźników (Knochenhaueramtshaus) z początku XVI w., stanowiący wspaniały przykład mariażu
gotyckiej architektury i romańskich
zdobień. W Domu Urzędowym Bractwa Rzeźników mieści się obecnie re-
10
stauracja i muzeum miejskie (Stadtmuseum), prezentujące nadzwyczajną
kolekcję eksponatów związanych z Hildesheim i jego historią. Zobaczymy tu
m.in. pieczęć miejską, a nawet tramwaj.
Do budynku Domu Urzędowego Bractwa Rzeźników dołącza po lewej stronie mniejszy Dom Urzędowy Bractwa
Piekarzy (Bäckeramtshaus) z 1825 r.
W oryginalnej postaci zachował się położony po stronie wschodniej rynku ratusz, wzniesiony w XIII w. w stylu gotyckim. Historyczny rynek po zniszczeniach
spowodowanych
bombardowaniami
w 1945 r., zrekonstruowany został w latach 1984–1990 na podstawie oryginalnych planów. Jedynym zabytkiem, który
przetrwał wojnę i bombardowania, jest
pomnik Huckupa (Huckupdenkmal),
przedstawiający słynnego w tych okolicach duszka, który według legendy pilnował niegdyś jabłek w jednym z ogrodów.
Niezwykle cennym obiektem kulturowym Hildesheim jest katedra NMP
(Mariendom) – jedna z najznamienitszych budowli w stylu romańskim
w Niemczech. Najbardziej charakterystycznym elementem katedry są słynne
dwuskrzydłowe drzwi biskupa Bernwarda (Bernwardstür), wykonane z brązu
w 1015 r. i przedstawiające sceny z życia Jezusa oraz historię Adama i Ewy.
Zobaczyć tutaj można także piękną, pochodzącą z 1225 r. i wykonaną z brązu
chrzcielnicę, drewnianą figurę Madonny
z kałamarzem (,,Tintenfassmadonna”)
oraz odlaną z brązu kolumnę Chrystusa
pochodzącą z 1020 r. W katedrze znajduje się również muzeum diecezjalne
(Dommuseum), posiadające w swoich
zbiorach wiele pięknych i drogocennych zabytków romańskiej sztuki sakralnej. Warte uwagi są między innymi
3 krucyfiksy w kształcie tarczy wysadzane drogocennymi kamieniami. W 1985
r. katedra została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Kolejnym bardzo cennym zabytkiem
jest wczesnoromański kościół św. Michała (St. Michael Kirche), położony
na niewielkim wzgórzu i charakteryzujący się masywnymi murami i niemalże
obronnymi wieżami, przez co często
opisywany jest jako „warowny zamek
Boga”. Także i ten obiekt został wpisany
na listę UNESCO.
Inne znane walory kulturowe miasta
to gotycki kościół św. Andrzeja (St. Andreas Kirche) z XII w. z najwyższą wieżę
kościelną Dolnej Saksonii (114, 35 m)
oraz jednymi z największych organów
TurBiznes
Niezwykle cennym obiektem kulturowym
Hildesheim jest katedra NMP (Mariendom)
– jedna z najznamienitszych budowli w stylu
romańskim w Niemczech
Styczeń–Luty 2012
Ze Świata
kościelnych w Niemczech północnych;
bazylika romańska św. Godeharda (St.
Godehard Kirche); kościół św. Krzyża
(Kreuzkirche) oraz muzeum Römera
i Pelizeausa, mieszczące obecnie jeden
z najważniejszych staroegipskich i staroperuwiańskich zbiorów Europy, kolekcję
chińskiej porcelany, a także japońskie
ceramiczne malowidła i maski. Warto
zwiedzić również założony w 1224 r.
ogród Magdaleny (Magdalenengarten),
należący do najstarszych zachowanych
barokowych ogrodów Niemiec, oraz
słynny neogotycki zamek książąt hanowerskich – zamek Marienburg (Schloss
Marienburg).
Hildesheim to największa północnoniemiecka lokalizacja producenta Bosch
– Blaupunkt. Obecnie firma produkuje
ponad pięć milionów radio odtwarzaczy
rocznie i zatrudnia blisko 9 tys. pracowników na całym świecie.
Baza komunikacyjna miasta Hildesheim jest bardzo dobrze rozwinięta, można tu dotrzeć bez problemów właściwie
każdym środkiem transportu. Szybko
i wygodnie można dojechać do miasta
drogą lądową własnym samochodem,
bądź korzystając z usług licznych przewoźników autokarowych. Przez region
ten przebiegają dwie autostrady. Przez
wschodnią część Hildesheim prowadzi
autostrada A7 (północ – południe), która łączy miasta Hamburg i Kassel, 30 km
od Hildesheim znajduje się również autostrada A2 (wschód – zachód) łącząca
Berlin z Dortmundem. Poza tym przez
miasto prowadzą, lub w jego pobliżu
przebiegają, drogi krajowe B1, B3,
B6. Innym środkiem lokomocji, którym
można dojechać do Hildesheim, jest
pociąg. W mieście znajduje się stacja
kolejowa Hildesheim Główny (Hildesheim Hauptbahnhof), która stanowi
przystanek dla zatrzymujących się tu
pociągów Intercity-Express (ICE). 30 km
od Hildesheim usytuowane jest lotnisko
Hanower-Langenhagen (HAJ), obsługujące samoloty pasażerskie i należące
do najważniejszych portów lotniczych
Niemiec.
Baza noclegowa na terenie Hildesheim obejmuje liczne miejsca w hotelach, domach wycieczkowych, zajazdach, pensjonatach, schroniskach,
schroniskach młodzieżowych oraz
w kwaterach prywatnych. Są to przeważnie obiekty o dobrym lub bardzo
Bardzo cennym zabytkiem jest wczesnoromański kościół św. Michała
(St. Michael Kirche), położony na niewielkim wzgórzu i charakteryzujący
się masywnymi murami i niemalże obronnymi wieżami, przez co często
opisywany jest jako „warowny zamek Boga”
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012
dobrym wyposażeniu, często posiadające międzynarodowy standard. Baza
gastronomiczna Hildesheim jest równie
bogata i zróżnicowana jak baza noclegowa. Turyści mogą wybierać spośród
oferty kuchni niemieckiej oraz międzynarodowej.
Na terenie Hildesheim działają punkty informacji turystycznej, gdzie można
zaczerpnąć wiadomości na temat bazy
noclegowej, żywieniowej itp. Najważniejszą rolę spełnia tu Centrum Informacji Turystycznej. Bogata jest oferta
kulturalna i sportowa. Obok muzeów
działa teatr miejski (Stadttheater), a miłośników kąpieli usatysfakcjonują dwa
kompleksy basenowo-rekreacyjne „Wasserparadies” oraz „Jo-Wiese”, a także
kąpieliska jezior Müggelsee i Hohnsensee. Rzeki Innerste i Leine stwarzają
natomiast możliwości pływania kanoe.
Najmłodszym spodoba się na pewno
mini zoo Wildgatter am Steinberg z Muzeum Leśnym oraz Centrum Zabaw dla
Dzieci „Hopplahopp” (wewnątrz którego znajduje się pełny wachlarz urządzeń i gier dla dzieci w różnym wieku
z pełnym zapleczem gastronomicznym,
obiekt należy do największych tego rodzaju w regionie) i wesołe miasteczko
Rasti-Land.
Miejscem chętnie odwiedzanym
przez mieszkańców miasta i przyjeżdżających tu turystów jest Pasaż Andrzeja
(Andreaspassage) z licznymi sklepikami,
kawiarniami i biurami. Centrum handlowe stanowi położony w centrum miasta
deptak (Fussgängerzone), gdzie znajduje się większość ważniejszych sklepów
miasta. Poruszanie się po mieście umożliwiają autobusy linii dziennych i nocnych, taksówki i minibusy, zaś na osoby
korzystające z własnego samochodu
czeka ponad 3 tysiące miejsc parkingowych zlokalizowanych w okolicach centrum Hildesheim. Dotarcie do nich ułatwia zamontowany niedawno na ulicach
miasta system parkingowy, wskazujący
drogę do najbliższych wolnych miejsc
przeznaczonych dla samochodów i autokarów.
Dzięki niezwykle cennym walorom
naturalnym i kulturowym oraz bogatemu i zróżnicowanemu zagospodarowaniu turystycznemu Hildesheim
jest miejscem, które robi na turystach
ogromne wrażenie i na zawsze pozostaje w ich pamięci, budząc piękne
wspomnienia. To wszystko sprawia,
że wielu z nich wielokrotnie powraca
tutaj i za każdym razem odkrywa jego
nowe uroki.
Anita Mertens
Absolwentka turystyki ALMAMER
Mieszkanka Hildesheim
11
Regiony
Ciekawe inicjatywy
regionalne na targach
Turystycznych
Każdorazowa wizyta na targach
Tour Salon nastraja umiarkowanym
optymizmem, toteż wyjazd na tę imprezę powinien być receptą rekomendowaną malkontentom. Cieszy fakt, że
coraz liczniejsze inicjatywy nie pozostają na papierze i podlegają komercjalizacji, czyli wysiłki wielu partnerów
i współtwórców produktu turystycznego nie idą na marne.
Na targach
pojawiły się
różne w formie
i treści tzw.
Paszporty
Turystyczne…
Ciekawą
inicjatywą,
służącą
niewątpliwie
promocji
popytu
turystycznego,
był „Środek
Odry”
12
Dobrym przykładem są „Opowieści
z Narwi”, będące nowoczesnym systemem kreacji, promocji a jednocześnie
dystrybucji produktu turystycznego
Polski północno-wschodniej. To duża
zasługa operującego w Łomży Mariana
Staniurskiego, skutecznie włączającego
do turystycznego rynku atrakcje i obszary, do niedawna zupełnie z tym rynkiem
nie kojarzone.
Cieszą inicjatywy Sądeckiej Organizacji Turystycznej, a zwłaszcza jej dyrektor
Bożeny Srebro, której w stosunkowo krótkim czasie udało się wykreować innowacyjne produkty turystyczne „Małopolska
wieś dla dzieci”, „Małopolska – miodowa
kraina”, „Małopolska – miodowa kraina”.
Za barwnymi, treściwymi katalogami
ofert kryją się miesiące znojnej, ambitnej
pracy i skomplikowanych uzgodnień.
Także twórcy cenionego Śląskiego
Szlaku Zabytków Techniki nie spoczywają na laurach. Bogaty katalog ofert
wzbogacił się ostatnio o liczne nowe
obiekty. Jak twierdzą zarządzający szlakiem ze Śląskiej Organizacji Turystycznej, do tej inicjatywy nie są włączani automatycznie wszyscy kandydaci. Zabytki
techniki muszą być przystosowane do
obsługi ruchu turystycznego, a przede
wszystkim gwarantować bezpieczeństwo. Partnerami Szlaku pragną być też
zarządcy obiektów, które nie maja statusu zabytków. Być może zaistnieje potrzeba rozszerzenia jego formuły.
Coraz bardziej popularna staje się
turystyka konna. Szlaki turystyki konnej
w województwie łódzkim, które pierwsze zainicjowało te działania na tak dużą
skalę, liczą już razem ponad 1000 km.
Na targach Tour Salon pojawiły się też
propozycje „Konno po Pomorzu Środkowym” (realizowana przez Stowarzyszenie Miast i Gmin Pomorza Środkowego), „Galopem w okolice Kalisza” czy
„Kociewie na cztery kopyta”.
Nową formą promocji są „pierścienie”. Kaszubski Pierścień turystyczny to
inicjatywa samorządów województwa
pomorskiego, koordynowana przez Starostwo Powiatowe w Kartuzach, której
efektem jest utworzenie 12 punktów
informacji turystycznej w indywidualnie projektowanych obiektach, wzorowanych na tradycyjnym budownictwie
regionalnych. Punkty te stanowią promocyjne, szeroko otwarte bramy, zapraszające do regionu.
Natomiast Pierścień Podwrocławskich
Gmin to inicjatywa 28 samorządów,
których celem jest kreowanie wspólnego produktu i promocji tego terenu nie
tylko wśród mieszkańców Wrocławia,
ale także wśród turystów z głębi kraju
i uczestników tranzytu. Samorządy tych
gmin są wspierane przez Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej „Ara”.
Intensywną kampanię promocyjną
na targach prowadził region Karkonoszy.
Dobra współpraca ziemskiego powiatu
jeleniogórskiego, miasta Jelenia Góra,
partnerów czeskich i niemieckich prowadzi do wspólnej promocji. Markowymi
produktami regionu są: turystyka rowerowa lansowana przed rodowitą jeleniogórzankę Maję Włoszczowską i narciarstwo
biegowe. W lutym 2012 r. odbędzie się
Puchar Świata w Narciarstwie Biegowym
w Szklarskiej Porębie.
Turystykę rowerową promowali też
przedstawiciele Lubartowa i powiatu
lubartowskiego, znanego przede wszystkim z Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Rekordowy udział uczestników
w tutejszych rajdach rowerowych to
wynik zmagania władz miasta Lubartowa o umieszczenie tego wydarzenia
w księdze Guinessa.
Intensyfikują działania różne grupy
integracyjne. Było to widać także na
Tour Salonie. Wspaniała ekspozycja muzeów to wynik pracy fundacji promującej placówki muzealne tego regionu.
Obok powszechnie znanych, np. narodowego Muzeum Rolnictwa w Szeniawie, Muzeum Narodowego w Poznaniu,
Muzeum Początków Państwa Polskiego
w Gnieźnie, Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy, można było spotkać
równie atrakcyjne zaproszenia kierowane przez muzea okręgowe w Pile,
Koninie, Lesznie, Kaliszu i małe muzea
regionalne.
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012
Rozwojowi i promocji produktu turystycznego dobrze służy działalność
Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Gmin
Cysterskich – członkami Stowarzyszenia
jest 20 gmin, na terenie których znajdują się klasztory cysterskie. Dobrze układa
się współpraca z samym zakonem cystersów. W planach Stowarzyszenia są
dalsze inicjatywy zachęcające turystów
do poznawania jak największej liczny
obiektów na tym szlaku. Z zainteresowaniem spotkała się także promocja Szlaku
Papieskiego w Beskidzie Niskim przygotowana przez Lokalną Organizacje Turystyczną funkcjonującą w Krośnie. Szlak
Kredą Pisany to propozycja powiatu
chełmskiego, a Szlak Żelaza i Kowalskich
Tradycji – gminy Wojciechów w województwie lubelskim.
Na targach pojawiły się różne w formie i treści tzw. Paszporty Turystyczne,
m.in.: Mazowiecki (obejmujący głównie
muzea), Płocki, Szlaku Bursztynowego
(Kalisz – Gdańsk), Świętokrzyski. Ciekawą inicjatywą, służącą niewątpliwie promocji popytu turystycznego, był „Środek
Odry” – Młodzieżowa Szkoła Odkrywców z powiatu nowosolskiego, kierowana do młodych, wnikliwych turystów. Targi turystyczne to także okazja do
uczestnictwa w wielu konferencjach
i prezentacjach. W tym roku na szczególne zainteresowanie zasługiwała konferencja „Bezpieczeństwo młodzieży
w wypoczynku i turystyce, a powinności organizatorów i zarządców obiektów wypoczynkowych” zorganizowana
przez Izbę Turystyki Rzeczpospolitej
Polskiej.
To tylko niektóre z wynotowanych
propozycji.
Trzeba podkreślić, że na Tour Salonie
były reprezentowane wszystkie województwa, choć niewątpliwie zabrakło
niektórych powiatów i gmin. Czy oznacza to, że 1) nie mają nic do przekazania: 2) nie wierzą w siłę targów, w tym
wartość obserwacji, które można poczynić w trakcie pobytu; 3) odznaczają się
nieuzasadnioną skromnością; 4) nie dysponują odpowiednią pulą środków lub
nie potrafią ich zgromadzić; 5) szwankuje zarządzanie turystyka na poziomie
lokalnym?
Warto na te pytania odpowiedzieć.
Jan Paweł Piotrowski
Edukacja
Znajomość języków dodaje odwagi
…przekonują doświadczeni lektorzy Akademickiego Centrum Języków Obcych i Języka Polskiego dla
Obcokrajowców ALMAMER Szkoły Wyższej.
Trudno nie przyznać też racji wszystkim tym, którzy zarówno na co dzień, lub też okazjonalnie, „zmuszeni” są posługiwać się nie tylko językiem ojczystym,
ale także językiem obcym.
Trzeba szybko zrewidować te poglądy, eliminując
najpierw słowo „zmuszeni”, a potem już na zawsze
wykreślając z pamięci pojęcie „języki obce”.
Dlaczego? Trudno mówić o jakimkolwiek przymusie, gdy już sama nauka języka pod kierunkiem
doświadczonego wykładowcy, może sprawić przyjemność. Język „obcy” przestaje być obcy, gdy go
poznamy i wykorzystamy w biznesie i w życiu prywatnym. Dochodzą więc dodatkowe satysfakcje. Efekty mogą pojawić się znacznie szybciej, niż myślimy.
Dla nas nie ma języków „obcych”
Chcemy, czy nie chcemy, ale język jest kluczem
do biznesu. Znający język lepiej (dokładniej, głębiej)
poznają świat i ludzi. Dotyczy to zarówno wyjeżdżających do pracy, jak i na wycieczkę. Podobnie, obcokrajowcy, którzy przybywają do Polski pragną jak
najszybciej poznać nasz język.
Zapotrzebowanie na wiedzę jest
bardzo zróżnicowane…
Dlatego też wyjątkowa oferta Akademickiego Centrum
Języków Obcych i Języka Polskiego dla Obcokrajowców
jest bardzo zróżnicowana i dostosowana do odmiennych
potrzeb.
Programy kształcenia „szyjemy na miarę”, zgodnie
z oczekiwaniami zainteresowanych.
Powinni być nimi: • Pracownicy hoteli, • Obsługa zakładów gastronomicznych, • Obecni i potencjalni pracownicy
biur turystycznych, • Pracownicy urzędów państwowych
i samorządowych, • Pracownicy firm zagranicznych funkcjonujących w Polsce i polskich firm rozwijających kontakty zagraniczne, • Personel banków, • Zatrudnieni
w placówkach handlowych, np. supermarketach,
sklepach z pamiątkami, • Kadra kas przewoźników,
placówek kulturalnych, sportowych, • Kandydaci na
opiekunów nad dziećmi i starszymi, • Potencjalnie
zainteresowani pracą sezonową przy obsłudze
targów, wystaw, imprez, • Pracownicy informacji
turystycznej a także uczniowie liceów przygotowujący się do egzaminu dojrzałości oraz wszyscy inni, którzy interesują się językami obcymi.
Odrębne programy kierujemy do obcokrajowców przebywających w Polsce.
Na naukę jęsyków nigdy nie jest za późno! Pamiętaj! Nie znasz języków, nie masz racji!
Zasady rekrutacji oraz programy nauczania na stronie www.almamer.pl.
Akademickie Centrum Języków Obcych i Języka Polskiego dla Obcokrajowców
ul. Wolska 43
01-201 Warszawa
tel. 22 321 85 77; www.almamer.pl
Praktyki w Hiszpanii
Witam, Czytelników „TurBiznesu”!
Odbyłem staż w Hiszpanii, w miejscowości
S’Algar na Menorce, w hotelu o czterogwiazdkowym standardzie. Pracowałem jako pomocnik kucharza. Praca w godz. 8.00–12.00, sjesta,
18.30–22.30. Zajmowałem się dekoracją, krojeniem owoców i warzyw, a także sprzątaniem
i myciem. Był to sezon wakacyjny, tak więc
dużo turystów, rodzin, gdyż Menorca słynie
z rodzinnych wakacji. Sam hotel z zewnątrz nie
zrobił na mnie dużego wrażenia, natomiast wewnątrz już tak – ładnie wyglądająca recepcja,
duży hol, bar znajdujący się wewnątrz i ogródek
na zewnątrz, a także SPA i przyhotelowy basen.
W obrębie hotelu korty tenisowe, boisko do piłki nożnej, siatkówki oraz mini golf. Odpowiednie miejsce dla osób lubiących sport, a także
dobrą zabawę.
Sto metrów od hotelu znajdował się nocny
klub-bar, gdzie spotykali się praktykanci, a także
osoby będące na wakacjach.
Jeśli chodzi o pracę w kuchni, bywało ciężko,
jednakże ciężka praca w gronie miłych, sympatycznych i otwartych ludzi była przyjemnością,
jak dla mnie. Wiele osób z różnych państw Europy i Ameryki Południowej. Atmosfera w kuchni – istny kabaret, szaleni ludzie. Krajobraz wyspy i położenie hotelu – bajka. Idealne miejsce
na odpoczynek, sport, zabawę i poznanie wielu
fajnych osób, a pogoda, codziennie po 30 i więcej stopni. Aż chce się tam żyć.
Jestem bardzo zadowolony z odbycia stażu i polecam na przyszłość innym. WARTO!
...a i pokoje eleganckie, ja nawet tv miałem,
hehe.
Łukasz Jutkiewicz, student ALMAMER
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012
13
Innowacja w turystyce
Ogólnopolski Konkurs
„Wawrzyn Polskiej Turystyki”
Stowarzyszenie Wspierania Rozwoju Turystyki i ALMAMER Szkoła Wyższa
– przedstawiciele teorii i praktyki rynku turystycznego – są organizatorami Ogólnopolskiego konkursu „Wawrzyn Polskiej Turystyki”.
Misją Konkursu jest wyróżnienie i promowanie wyjątkowych dokonań
społecznych i gospodarczych w obszarze turystyki, które:
– tworzą nowe wartości dla turystów;
– wpływają na rozwój i wzrost konkurencyjności oferty;
– podnoszą jakość usług turystycznych;
– kreują pozytywny wizerunek kraju, regionów i miejscowości jako
docelowych miejsc wyjazdów turystycznych.
„Wawrzyn Polskiej Turystyki” sprzyja pozytywnym zmianom i dobrze służy
wyborom i podejmowanym decyzjom rynkowym zarówno klientów,
przedsiębiorstw turystycznych, jak i podmiotów polityki turystycznej.
Konkurs ma szczególne znaczenie dla uczestników rynku turystycznego.
Jest potwierdzeniem, dowodem i wyrazem uznania dla określonych
przedsięwzięć i osiągnięć ze strony podmiotów zewnętrznych, cieszących
się powszechnym zaufaniem. W warunkach rynku konkurencyjnego – aby
odnieść sukces – już nie wystarczy posiadać nowe produkty, profesjonalną kadrę, nowoczesne kanały dystrybucji czy świadczyć wysokiej jakości
usług i uzyskiwać dobre wyniki finansowe. Istotne jest, aby fakty te
zostały potwierdzone przez kompetentny, cieszący się powszechnym
zaufaniem podmiot. „Wawrzyn Polskiej Turystyki” to znak dzisiejszych
czasów i wyzwanie dla współczesnego biznesu w branży turystycznej.
Uzyskanie Honorowego Dyplomu i Statuetki „Wawrzyn Polskiej Turystyki”
zapewnia m.in.:
– udział w działalności „Polskiej Akademii Innowacji Turystyki”;
– wzmocnienie pozycji laureatów na rynku;
– kształtowanie prestiżu firmy i instytucji;
– uwiarygodnienie laureata jako partnera w biznesie;
– korzystanie z promocji prowadzonej przez organizatorów.
www.wawrzynpolskiejturystyki.pl
14
ul. Wolska 43, 01-201 Warszawa
tel. 22 TurBiznes
321 85 85, e-mail:
[email protected]
Styczeń–Luty
2012
WOŁOMIN – mazowieckim
liderem turystyki?
Badania wskazują,
że to, jak żyjemy,
w 53% zależy od
nas samych, czyli
m.in. od naszej
interpretacji,
rozumienia oraz
stosowania w życiu
codziennym
rekreacji ruchowej
Ciekawość świata, otwartość na innych i potrzeba
bycia razem często są początkiem wielu życiowych
modyfikacji. Chęć do chwilowej zmiany miejsca pobytu to naturalne dążenie każdego nas, a turystyka
jest doskonałą platformą do realizacji takich zainteresowań. Dzisiaj coraz chętniej wybieramy aktywny
wypoczynek w bezpośrednim sąsiedztwie. Uświadamiając sobie, że potrzeby zmieniają się w kształcie,
ale nie w samej treści, poprzez czynną formę relaksu
staramy się łączyć sztukę organizacji wypoczynku ze
wzajemną integracją.
Czasami zastanawiamy się, czym właściwie jest
turystyka rekreacyjna? Według moich subiektywnych
odczuć powinna to być przede wszystkim świadoma,
bezpieczna i dobrze zorganizowana zabawa. Należy
pamiętać, że rozwój turystyki (zwłaszcza rekreacyjnej) nie odbywa się tylko i wyłącznie w wyjątkowym
klimacie czy też na terenach geograficznie ciekawie
położonych. Takie uwarunkowania to dodatkowe, ale
nie podstawowe atuty do organizowania czynnej formy wypoczynku. Dzisiaj o sukcesie ewolucji turystyki decyduje świadomość naszych potrzeb połączona
z aktywnością decydentów wspierających jej postęp,
wzmocniony mobilizacją społeczną. Tylko taki układ
sił skupionych we wspólnej walce o godziwe warunki
do uprawiania aktywnej turystyki rekreacyjnej może
okazać się skuteczną bronią do realizacji naszych
potrzeb – narzędziem, które dobrze wykorzystane,
ma szansę, by promowanie aktywnego wypoczynku
w regionie wspierane było przez wszystkie grupy społeczne.
Kolejna, równie ważna wartość płynąca z czynnego uprawiania turystyki rekreacyjnej to racjonalizacja
nakładów i ograniczanie kosztów zarówno działalności środowiskowych, jak i społecznych. Badania
naukowe, jakie przeprowadzono w tym kierunku,
jednoznacznie określiły zbawienny wpływ ruchu na
nasz organizm. Studium wskazuje, że to, jak żyjemy,
TurBiznes
w 53% zależy od nas samych, czyli m.in. od naszej interpretacji, rozumienia oraz stosowania w życiu codziennym
rekreacji ruchowej. Skoro 53% naszego zdrowia zależy
od nas samych, to bardzo ważne jest, by kadra pomagająca nam w zajęciach turystyczno-rekreacyjnych była
profesjonalnie do nich przygotowana. Tym bardziej, że
zadaniem rozwoju kultury spędzania wolnego czasu powinno być umiejętnie pobudzanie świadomości człowieka do oceny roli wypoczynku w odnowie organizmu. Taka
umiejętność z kolei powinna ułatwiać nam prawidłowy
dobór właściwych form zajęć regenerujących nasze siły.
Mimo że mamy coraz większą wiedzę o naszych potrzebach, niezwykle trudno jest ją przełożyć na codzienne
zachowania. Dlatego tak ważne jest, by kadra pracująca
w turystyce postrzegana była przez pryzmat profesjonalistów o zabarwieniu wizjonerskim. Tylko zestawienie fachowości i entuzjazmu daje nam gwarancję, że postępy
we wspólnej nauce jak żyć w zgodzie z naturą i naszymi
potrzebami przyniosą oczekiwany efekt. Czasami wystarczy wyjść z domu, by przez czynny udział w turystyce
rekreacyjnej poczuć adrenalinę przygody, bazującej na
kojącym oddziaływaniu przyrody. Jednak o takie wyjście
z domowych pieleszy zwykle jest najtrudniej.
Z ogromną dumą oraz niekłamaną satysfakcją chcę
powiedzieć, że Wołomin – w swojej najnowszej historii
– okazał się miejscem otwartym na tematykę ruchu na
świeżym powietrzu. Właśnie tu w 2003 r. zakiełkowała
i rozwinęła się inicjatywa promująca bardzo nowatorską
formę aktywnego wypoczynku. Propozycja radnego Grzegorza Wajsa i podjęcie ze zrozumieniem zainicjowanej tematyki przez ówczesne władze samorządowe przyczyniły
się do powstania pionierskiego (jak na nasz region) przedsięwzięcia. Wprawdzie wybudowanie toru rowerowego
Dirt Park „Strefa 7” do dziś budzi pewne kontrowersje,
to także zyskuje uznanie i coraz śmielej gromadzi wokół
tematu swoich zwolenników. Pomysłodawca, który potrafi zaszczepić własne pasje w umysłach tak wielu ludzi
i z ogromną determinacją finalizuje swoją wizję ruchu na
Styczeń–Luty 2012
15
Regiony
Proces odpoczynku
nie jest prostą
odwrotnością
procesu zmęczenia
i nie należy go
utożsamiać tylko
z regeneracją
sił. Prawidłowy
wypoczynek to
taki, w którym
organizm nabiera
nowych możliwości
funkcjonalnych.
świeżym powietrzu, zasługuje na wyrazy najwyższego
szacunku. Istotne dla sprawy jest, że nie poprzestaje
on w wysiłkach promowania zdrowego stylu życia.
Kolejnym „owocem miłości” G. Wajsa do promowania czynnej formy wypoczynku jest Poland Bike.
Kolarstwo jest naszą pasją – pod takim hasłem można dokładnie zapoznać się na stronie http://www.
polandbike.pl/ z działalnością tej federacji. Inicjatywa wspólnych wycieczek rowerowych wyszła daleko
poza granice administracyjne miasta Wołomin. Zespoliła ze sobą znaczną część społeczeństwa naszej
gminy, powiatu, a nawet Mazowsza. Zdarza się, że
gości w odległych Mikołajkach – bastionie polskiej
turystyki i rekreacji, promującej istotę problematyki
poprzez wspieranie prac programu NATURA 2000.
Ten cykl maratonów rowerowych dla miłośników jednośladów skupia całe rodziny. Poprzez ciekawą formę
zabawy, zdrowej rywalizacji i przestrzegania zasad fair
play skutecznie wspiera zdrowy styl życia. Jest to inicjatywa tym bardziej cenna, gdyż to właśnie rodzina
powinna być głównym bodźcem dla aktywności ruchowej. Niestety, nasze rodziny nie mają wystarczająco rozbudzonej potrzeby kultywowania pozytywnych
wzorców zachowań w temacie turystyki – zwłaszcza
lokalnej. Jako główne przeszkody chętnie wymieniamy bariery obiektywne, a tak naprawdę nie jesteśmy
dostatecznie zmotywowani do ruchu.
Inna równie ciekawa forma aktywności fizycznej
na świeżym powietrzu to „norweski spacer”. Tym bardziej interesująca, że nurt ten zrodził się z inicjatywy
społecznej. Zarówno w Wołominie, jak i w całej naszej gminie nordic walking bije rekordy popularności. Taki stan cieszy, bo są to ćwiczenia dla każdego,
ćwiczenia, które skutecznie rozwijają naszą ogólną
16
TurBiznes
sprawność. Najczęściej „spacerowiczów” można spotkać w parkach i lasach. Regenerując siły w rytmie nordic walking powinniśmy pamiętać, że funkcja zmęczenia
jest obronną funkcją organizmu. Celem odpoczynku jest
przywrócenie zdolności do pracy. Proces odpoczynku nie
jest prostą odwrotnością procesu zmęczenia i nie należy go utożsamiać tylko z regeneracją sił. Prawidłowy wypoczynek to taki, w którym organizm nabiera nowych
możliwości funkcjonalnych. Konsekwencją odpoczynku
powinno być osiągnięcie stanu równowagi czynnościowej. Fizycznym efektem wytchnienia jest wyrównanie zaburzeń tlenowych oraz likwidacja złej przemiany materii.
Psychiczny cel zostanie osiągnięty w momencie odprężenia i wyciszenia organizmu. Żeby nordic walking przyniósł
oczekiwany skutek, wskazane jest systematyczne uczestnictwo w zajęciach pod czujnym okiem trenera. Każdy
trening powinien zaczynać się i kończyć rozgrzewką,
która pomaga lepiej wykorzystać możliwości fizjologiczne
i psychologiczne naszego ciała oraz chroni, a często wręcz
eliminuje wystąpienie kontuzji. W czasie zajęć nie można
zapominać o ćwiczeniach rozciągających i siłowych. Podsumowując zalety norweskiego spaceru należy stanowczo podkreślić, że nieprawidłowa technika nie tylko nie
zmniejsza obciążeń kręgosłupa i stawów, ale wręcz przeciwnie – zwiększa ryzyko odniesienia poważnych kontuzji
przeciążeniowych stawów nadgarstkowych, barkowych,
a zwłaszcza kompresji kręgów w odcinku lędźwiowym
kręgosłupa.
Miejsc, w których możemy dobrze wypocząć, zawsze było i jest wiele. Sukces odnoszą jednak tylko
takie tereny, które swoją szeroką ofertą i wszechstronnym, profesjonalnym przygotowaniem potrafią nakłonić turystę do kolejnych powrotów. Dzisiaj biorąc udział
w imprezie turystyczno-rekreacyjnej szukamy rozrywki na
najwyższym poziomie. Coraz większa świadomość istnienia kultury spędzania czasu wolnego podnosi poprzeczkę w realizacji tej potrzeby. Zarówno jazda na rowerze
z Poland Bike, jak też społeczna inicjatywa spaceru norweskiego zapewniają nam aktywne formy wypoczynku.
Dzięki pasjonatom takim, jak G. Wajs i jego współpracownicy, oraz przychylności lokalnych władz wprawdzie
bardzo powoli, ale jednak rozwija się w naszym regionie
inicjatywa promująca turystykę rekreacyjną. Nie dajmy
tego sobie odebrać. Zróbmy wszystko, by Wołomin stał
się liderem w powiecie, regionie, a może nawet w kraju
w czynnym promowaniu tematyki szeroko rozumianego
zdrowego stylu życia.
Rozwijając różne dziedziny naszej egzystencji traktujmy turystykę masową i indywidualną jako bazę do rozwoju ekonomicznego i gospodarczego naszego regionu.
Mamy potencjał i wiemy jak to zrobić. Bliskość tak dużej
aglomeracji miejskiej, jaką jest Warszawa, w tym wypadku
stanowi atut, którego nie sposób przecenić.
Życzliwość władz lokalnych w stosunku do tematyki
rozwoju turystyki rekreacyjnej w powiecie wołomińskim powinna być tym większa, iż to właśnie turystyka stanowi swojego rodzaju antidotum na wiele bolączek społecznych, którym można zapobiec w sposób
niekoniecznie łatwy, ale jakże przyjemny. Postawmy
na aktywny wypoczynek wśród naszych regionalnych
cudów przyrody – takich, jak rezerwat Grabicz, Dębina,
Śliże, Puszcza Biała, Bory Łochowskie, Lasy Cezarowskie
czy Nadbużański Park Krajobrazowy oraz całej mnogości
perełek antropologicznych i wielu innych atrakcji, które
zapomniane czekają na swój renesans.
Izabella Sasin Studentka turystyki ALMAMER
Styczeń–Luty 2012
Edukacja
UNIWERSYTET DLA DZIECI
Mieć 9-12 lat i być studentem to jest sztuka
Bogaty i zróżnicowany program
Jeśli pragniemy, aby nasi najmłodsi mieli piękne dzieciństwo skorzystajmy z ciekawej oferty przygotowanej przez ALMAMER Szkolę
Wyższą przy udziale doświadczonych pedagogów innych uczelni
i zakładów naukowych.
Przedstawia się Państwu Uniwersytet Dziecięcy ALMAMER
Szkoły Wyższej.
Jesteśmy swoistą akademią przyszłych studentów. Nie
namawiamy, aby „skracać dzieciństwo” naszym najmłodszym, ale aby je wzbogacić, stosując niełatwą przecież, ale jakże wdzięczną zasadę „przez naukę do
wiedzy”.
Uniwersytety dziecięce są sprawdzoną innowacją edukacyjną w Europie. Nasz program ma
charakter autorski. W odróżnieniu od innych
zbliżonych inicjatyw, to nowy projekt przygotowywany przez wyższą uczelnię wraz z organizacją społeczną, którą jest Stowarzyszenie Wspierania Rozwoju Turystyki. Oferta
jest kierowana do dzieci w wieku 9-12 lat,
uczniów 5 lub 6 klasy szkoły podstawowej.
Zajęcia dydaktyczne będą prowadzone w formie ciekawych wykładów, warsztatów (w trakcie których będzie
można zadawać „trudne” pytania), profilowanych wycieczek, prezentacji. Wszystko to ma na celu przybliżenie najmłodszym tajemnic różnych dziedzin nauki, które
przecież nie muszą być „nudne” i „trudne”. Wzbogacimy
wiedzę uzyskiwaną w szkole i od rodziców.
Uniwersytet Dziecięcy ma przybliżyć najmłodszym
wyższą uczelnię, jednak nie przewidywane są oceny ani
egzaminy
Na naszym Uniwersytecie utworzyliśmy trzy wydziały,
kierowane przez dziekanów:
• Wydział Kultury i Sztuki
• Wydział Turystyki, Rekreacji i Wiedzy o Zdrowiu
• Wydział Techniki i Informatyki
Wiem, że warto dużo wiedzieć – powie z pewnością
niejeden nastolatek – absolwent Uniwersytetu Dziecięcego ALMAMER Szkoły Wyższej
Przekonajmy się razem z naszymi pociechami, że
apetyt na wiedzę wzrasta. Spotkajmy się w ALMAMER.
www.dzieci.almamer.pl
Dyplom, dyplom, a co po dyplomie?
Nasze życie płynie coraz szybciej. Nie
wystarczy dyplom wyższej uczelni. Na
rynku pracy bardziej konkurencyjni są
ci, którzy systematycznie aktualizują wiedzę. Trzeba powiedzieć to z całą stanowczością. Aktualność wiedzy warunkuje
drogę do prawdziwej kariery. Dlatego
też ALMAMER Szkoła Wyższa proponuje
dalszą naukę wszystkim posiadaczom dyplomu ukończenia wyższej uczelni.
Celem studiów podyplomowych Innowacje w gospodarce turystycznej
jest przekazanie nowoczesnej wiedzy
w zakresie innowacji produktowych,
technicznych, organizacyjnych, zarządczych, ekonomicznych i innych wprowadzanych w sektorze turystyki w Polsce,
Unii Europejskiej i na świecie. Studia
umożliwiają wykształcenie otwartości na
innowacje i postęp oraz zdolności i motywacji do ich ustawicznego wdrażania.
Wiedza teoretyczna wykładana przez
pracowników naukowych zostanie podbudowana praktyczną, przekazywaną
przez menedżerów o dużym doświadczeniu zawodowym na stanowiskach
kierowniczych i doradczych w sektorach
turystyki, finansów i innych.
Program zajęć obejmuje m.in. tematy: Sektor turystyki i jego rola w rozwoju
społeczno-gospodarczym Polski i Unii
Europejskiej; Kierunki rozwoju turystyki
do 2015 r.; Zarządzanie przedsiębiorstwami turystycznymi – współczesne
uwarunkowania i wyzwania; Marketing
i systemy zarządzania jakością w przedsiębiorstwach turystycznych; Program
Operacyjny Innowacyjna Gospodarka
i programy regionalne a rozwój turystyki; Kierunki zwiększania innowacyjności
gospodarki polskiej na lata 2007-2013;
Innowacje w turystyce; Ekonomika
innowacji turystycznych; Zarządzanie projektami inwestycyjnymi i innowacyjnymi w turystyce; Monitoring,
ewaluacja, kontrola i audyt wdrażania
projektów innowacyjnych w sektorze
turystyki; Komputerowe wspomaganie
zarządzania projektami innowacyjnymi
w turystyce; Dobre praktyki w realizacji
projektów innowacyjnych w gospodarce
turystycznej.
Studia podyplomowe Zarządzanie
hotelem i zakładem gastronomicznym
mają na celu przekazanie aktualnej wiedzy w zakresie współczesnych zasad,
metod i technik zarządzania podmiotami gospodarczymi w sektorze hotelarstwa i gastronomii w Polsce, i wykształcenie otwartości na innowacje i postęp
oraz zdolności i motywacji do ich wprowadzania w życie.
TurBiznes
Program zajęć obejmuje m.in. następujące zagadnienia: Kierunki rozwoju
polskiej turystyki do 2015 r.; Współczesne hotelarstwo w Polsce i świecie; Uwarunkowania prawne funkcjonowania
przedsiębiorstw hotelarskich i gastronomicznych; Zarządzanie przedsiębiorstwami hotelarskimi i gastronomicznymi. Nowe normy branżowe w systemie
jakości w hotelarstwie i gastronomii;
Inwestowanie i zarządzanie projektami
inwestycyjnymi w hotelarstwie i gastronomii; Nowoczesna organizacja pracy
hotelu i zakładu gastronomicznego;
Skuteczny marketing usług hotelarskich
i gastronomicznych; Aranżacja i wyposażenie wnętrz hoteli i zakładów gastronomicznych; Zasady żywienia zbiorowego,
kuchnie narodowe i regionalne; Finanse.
Uczestnicy studiów uczestniczą także
w seminariach dyplomowych.
Naprawdę warto się stale uczyć. Codziennie potwierdza to życie.
Na rynku
pracy bardziej
konkurencyjni
są ci, którzy
systematycznie
aktualizują
wiedzę.
Aktualność
wiedzy
warunkuje
drogę do
prawdziwej
kariery
ALMAMER Szkoła Wyższa
Centrum Studiów Podyplomowych
i Kursów Specjalistycznych
01-201 Warszawa, ul. Wolska 43
tel. (22) 321-84-46,
e-mail: [email protected]
www.almamer.pl
Styczeń–Luty 2012
17
Ze świata
Albania –
kraj wielkich
kontrastów
Przeciętny Polak niewiele wie o dzisiejszej Albanii. Zazwyczaj myśli, iż jest to kraj zacofany, niebezpieczny, gdzieś na krańcach Europy. Ja – razem
z uczestnikami Kongresu Polskiej Izby Turystyki
– widziałam Albanię z bliska.
Jeszcze przed
II wojną światową
w Albanii panował
system półfeudalny.
Za czasów komuny
obywatele nie
mogli posiadać
samochodów i nie
mieli prawa do
wyznawania religii
Na Riwierze
Albańskiej notuje
się aż 300 dni
słonecznych w roku,
a woda w morzu jest
ciepła od maja do
października
18
Dzieje terenów Albanii (starożytna Iliria) sięgają
kilku wieków przed naszą erą. Kraj ten był podbijany przez Imperium Rzymian, Bizancjum, Serbów,
Bułgarów, najdłużej znajdował się pod panowaniem
Turków. Dopiero w 1912 r. Kongres Narodowy we
Wlorze ogłosił deklarację niepodległości Albanii.
W czasie II wojny światowej kraj znajdował się pod
okupacją włoską i niemiecką. 28 listopada 1944 r.
Albania została republiką ludową, a władzę przejęli
komuniści pod przywództwem Envera Hodży. Niestety, z powodu nieporozumień wewnątrz obozu
komunistycznego, Albania pogrążyła się w izolacji
międzynarodowej.
Dopiero po śmierci Hodży nastąpiła odwilż, co pozwoliło na przeprowadzenie w 1991 r. demokratycznych wyborów. Dziś Albanią rządzi koalicja z Partią
Demokratyczną na czele. Albania należy do ONZ,
OBWE, WTO, Rady Europy, NATO i jest potencjalnym
kandydatem do Unii Europejskiej (wniosek złożyła
28 kwietnia 2009 r., akcesję popiera 96% obywateli).
Kraj dzieli się na 12 obwodów, które składają się z 36.
okręgów, a te są podzielone na 351 gmin.
Albania (nazwa albańska – Shqiperia, pochodzi
od słowa shqipo – mówić otwarcie, krótko, jasno).
Powierzchnia – 26,7 tys. km2 Ludność – 3,9 mln (oraz
około 2 mln Albańczyków za granicą). Stolica – Tirana (895 tys. mieszkańców). Ludność: Albańczycy
– 95%, Grecy – 3%, Macedończycy i inni – 2%. Religie
– islam (70%), prawosławni (20%), katolicy (10%).
Mieszkańcy Albanii mają najdłuższy oczekiwany
wiek życia na świecie – 77,43 lat i są stosunkowo
młodym społeczeństwem, średnia wieku to 28,9 lat.
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012
Ze świata
Otwarcie na świat
Do Albanii można udać się drogą lotniczą z przesiadką w Budapeszcie lub Wiedniu bądź samochodem czy autokarem (1600 km). Obywatele polscy
mogą wjeżdżać bez wizy, nawet na dowód osobisty.
Nie pobiera się opłat wjazdowych, nie wymaga się
posiadania powrotnego biletu, określonej kwoty
pieniędzy, świadectw szczepień ochronnych. Przepisy celne – standardowe. Waluta – lek (ALL). 100 ALL
= 3 PLN, 1 USD. Hotele i handel przyjmują także euro
(1 euro = 140 ALL). Kantory i bankomaty znajdują
się głównie w centrach miast, w hotelach. Domena – al., kod samochodowy – AL, kod telefoniczny
– +355.
Wprawdzie albańska gospodarka przechodzi transformację, ale uporanie się z zapóźnieniami z lat ubiegłych
nie jest łatwe. Warto wspomnieć, że jeszcze przed II wojną
światową w Albanii panował system półfeudalny. Za czasów komuny obywatele nie mogli posiadać samochodów
i nie mieli prawa do wyznawania religii (Albania oficjalnie
była państwem ateistycznym). Tak więc już na wejściu do
gospodarki wolnorynkowej poziom rozwoju i życia dalece odbiegały od standardów państwa bałkańskich. Przejeżdżając przez Albanię można zauważyć puste hale fabryczne i opuszczone budynki. Oczywiście powstają nowe
firmy o międzynarodowych nazwach. Zagraniczny kapitał
przyciągają złoża ropy naftowej, gazu, miedzi, chromu,
niklu. Do niego należą strategiczne gałęzie przemysłu
i najważniejsze sektory usługowe. Bogactwem Albanii jest
również rolnictwo. Powszechnym widokiem są olbrzymie
gaje oliwne, pola kukurydzy, buraków cukrowych, przydomowe ogródki owocowe, pasące się kozy, owce, krowy…
Niestety, w fatalnym stanie znajdują się drogi.
Z 16,8 tys. km tylko 40% spełnia europejskie standardy.
Kolej też w nienajlepszym stanie. Za to na ulicach coraz
więcej samochodów osobowych, głównie zagranicznych.
Turystyczny biznes
Albania stawia na rozwój turystyki. Zresztą ma do tego
dobre warunki geograficzne – 400 km wybrzeża, w tym
200 km piaszczystych plaż nad Morzem Adriatyckim
i Morzem Jońskim. Na Riwierze Albańskiej notuje się aż
300 dni słonecznych w roku, a woda w morzu jest ciepła
od maja do października. W górach panuje klimat kontynentalny: zima jest mroźna i bogata w opady śniegu
(w najwyższych partiach gór śnieg leży przez cały rok). Jak
grzyby po deszczu rosną nowoczesne kompleksy hotelowo-turystyczne, z zapleczem gastronomicznym, rozrywkowym, rekreacyjnym. Szacuje się, że działa 177 hoteli,
w tym międzynarodowe sieci hotelowe. Najwięcej hoteli
jest w Durres. Tu wykorzystuje się każdy metr kwadratowy nadmorskiej powierzchni. Zresztą, władze przyciągają
inwestorów poprzez różne ulgi, ułatwienia formalne. Mile
widziani są zagraniczni inwestorzy, także z Polski. Do
nowych warunków adaptuje się również obiekty, które
w czasach komuny służyły elitom władzy. Doba w hotelu, w zależności od liczby gwiazdek i standardu pokoju, kosztuje od 50 do 100, nawet 200 euro. Śniadanie
i obiadokolacja – 25 do 50 euro. Taniej jest w kwietniu
i październiku. Zniżki mają dzieci, bywa, że te w wieku
do 4 lat nie płacą. Przy rezerwacji grupowej można negocjować ceny. Pobyt należy zamawiać kilka miesięcy przed
terminem przyjazdu. Można to uczynić indywidualnie lub
przez biura podróży.
W kręgu zabytków
Albania to kraj
starożytnych zabytków
– rzymskich, greckich,
bizantyjskich, tureckich.
Tu historia kłania się na
każdym kroku
TurBiznes
Albania to kraj starożytnych zabytków – rzymskich,
greckich, bizantyjskich, tureckich. Tu historia kłania się
na każdym kroku. Ja – wraz z uczestnikami Kongresu
Polskiej Izby Turystyki – miałam okazję zobaczyć: ruiny
rzymskiego amfiteatru w Durres z II w. n. e., prawdopodobnie największego na Półwyspie Bałkańskim, Centrum
Archeologiczne Apollonia koło miasta Fier, przepiękne tarasowe miasto Berat, nazywane „miastem okien
znajdujących się jedno nad drugim” (umieszczone na
liście światowego dziedzictwa UNESCO), miejscowość
Kucowę z pomnikiem znanego geologa prof. Stanisła-
Styczeń–Luty 2012
19
Ze świata
wa Zubera, zamek w Elbasan, zamek i Muzeum
Georga Kastriota Skanderberga w Kruji, bohatera
narodowego Albanii. Nowocześnie prezentuje się
Tirana. Na trasie wycieczek znajdują się: Narodowe
Muzeum Historyczne, Galeria Sztuk Pięknych, Międzynarodowe Centrum Kultury, Pałac Kongresowy,
Teatr Narodowy, Teatr Opery i Baletu. Niewątpliwie
każdy wycieczkowicz musi zobaczyć pomnik Matki
Teresy przed gmachem Politechniki, a każdy Polak
– popiersie Fryderyka Chopina. Nota bene: pomniki Matki Teresy i Skanderberga znajdują się w wielu
miastach Albanii.
Historycznym wpływom nie oparła się albańska
kuchnia. Wprawdzie przypomina kuchnie innych
krajów bałkańskich, ale jest wzbogacona o tureckie
smaki. Dominują w niej pieczone mięsa, ziemniaki
z jarzynami, różne gatunki sera, nabiał. Prawie do
każdego posiłku podaje się wino. Narodowym trunkiem jest rakija, wyrabiana najczęściej z winogron,
ale także innych owoców.
Szacuje się, że w 2011 roku Albanię odwiedziło
około 50 tysięcy turystów z Polski, w latach najbliższych ma przyjechać 100 tysięcy naszych rodaków.
Zresztą Polacy są przyjmowani wyjątkowo serdecznie.
Zapewne nie bez znaczenia jest podpisana w 2007 r.
umowa o współpracy między Polską a Albanią.
Doganianie Europy
Ocenia się, że
dojście Albanii
do poziomu
uprawniającego
do wejścia do Unii
Europejskiej zajmie
jej kilkanaście lat
20
Dziś Albania to wielki plac budowy. Gospodarka
rozwija się w wysokim tempie 6–7% PKB rocznie (w
2008 r. – 12,964 mld dolarów, czyli 4089 dolarów na
1 mieszkańca). Jednak bogactwo skupia się w rękach
kilkunastu procent biznesmenów. Większość Albańczyków żyje biednie. Minimalna płaca wynosi około
200 dolarów. Średnie wynagrodzenie kształtuje się na
poziomie 300 dolarów miesięcznie, a średnia emerytura to 120–130 dolarów. Wysokie są również koszty
mieszkaniowe. By jakoś wyżyć, trzeba posiadać dochody na poziomie 400 dolarów miesięcznie. Jednak
takich osób jest mało. 12–15% mieszkańców Albanii
to bezrobotni. 25% Albańczyków żyje poniżej granicy
ubóstwa. Szansą jest młode, wykształcone pokolenie.
Oprócz 7 uniwersytetów państwowych i Politechniki
w Tiranie, usługi edukacyjne oferuje 30 prywatnych
uczelni. Powodzenie mają kierunki techniczne, zarządzanie, prawo. W większych miastach pojawia się coraz więcej luksusowych sklepów, centrów handlowobiznesowych, eleganckich kawiarni, restauracji.
Ocenia się, że dojście Albanii do poziomu uprawniającego do wejścia do Unii Europejskiej zajmie jej
kilkanaście lat.
Irena Hamerska
TurBiznes
C
20 października 2011 r. ogłoszono oficjalnie zwycięzców IX edycji Konkursu Polskiej Organizacji Turystycznej na Najlepszy Produkt Turystyczny 2011.
Decyzja kapituły o przyznaniu Certyfikatów POT zapadła już 21 września i prawie przez miesiąc werdykt
był strzeżoną (choć niezbyt ściśle) tajemnicą. Najczęściej
snuto domysły dotyczące zdobywcy Złotego Certyfikatu.
Typowano z reguły słusznie. Spośród ośmiu zgłoszonych
kandydatur, ten najbardziej prestiżowy laur, posiadający
też wymierną wartość merkantylną, przypadł Festiwalowi
Przystanek Woodstock.
Poniżej tegoroczni zwycięzcy:
Złoty Certyfikat 2011 otrzymał Festiwal Przystanek
Woodstock, organizowany od 1995 roku największy
w Europie letni festiwal rockowy, którego twórcami są
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy oraz założyciel orkiestry i mózg fundacji, szef Przystanku Woodstock Jerzy
Owsiak, potrafiący – jak nikt inny – zbliżyć do siebie ludzi
w szlachetnym celu niesienia pomocy potrzebującym. Festiwal, nagrodzony już przez Polską Organizację Turystyczną Certyfikatem dla najlepszych produktów turystycznych
w 2003 roku, pobił w tym roku kolejny rekord frekwencji.
W imprezie uczestniczyło 700 tys. osób. Nieomal tylu, ilu
mieszkańców liczy cały region lubuski.
Styczeń–Luty 2012
Wydarzenia
Certyfikaty POT 2011
Spośród ośmiu
zgłoszonych
kandydatur,
ten najbardziej
prestiżowy laur,
posiadający też
wymierną wartość
merkantylną,
przypadł Festiwalowi
Przystanek
Woodstock
 Otwarcie Przystanku
Woodstock 2011,
fot. Artur Rawicz
Wśród 11 produktów turystycznych nagrodzonych Certyfikatami znaleźli się przedstawiciele 8 województw.
wery, nordic walking, mini golf) i wypoczynku nad jeziorem wpłynęły na wydłużenie sezonu turystycznego w województwie, rozwój turystyki oraz promocję regionu.
Województwo dolnośląskie zdobyło dwa Certyfikaty, które przyznane zostały Twierdzy Srebrna Góra
i Zespołowi Pocysterskiemu w Krzeszowie. Te dwa
niezwykłe produkty uznane już zostały przez Prezydenta RP za Pomniki Historii. Największa górska twierdza w Europie – Srebrna Góra, to obiekt o walorach
historycznych, architektonicznych, technicznych, krajobrazowych i kulturowych. Jeśli chodzi o monumentalny zespół pocysterskiego opactwa w Krzeszowie,
zwany europejską perłą baroku, obecnie trwa postępowanie w sprawie wpisania go na listę Światowego
Dziedzictwa Kulturowego i Naturalnego – UNESCO.
Zwycięzcą pomorskim stała się impreza Magic Malbork – organizowane od trzech lat jedyne takie show
w Polsce. Magiczna noc w magicznym mieście – wydarzenie młode, pełne świeżego powiewu. Wystarczy sobie
wyobrazić średniowieczny klimat Malborka w połączeniu
z laserami, grą świateł, a wszystko to na tle Zamku w Malborku. Połączenie nowoczesnej techniki z zamkowymi
murami stawia Malbork w rzędzie najlepszych widowisk
tego typu w Europie. Bywalcy podkreślają, że – w odróżnieniu od wielu cyklicznych imprez o podobnym charakterze – Magic Malbork co roku jest inny i dlatego właśnie
jest... magiczny. Ponadto wydłuża to sezon turystyczny
w mieście, który dawniej kończył się na inscenizacji oblężenia.
Małopolska wzbogaciła się o dwa Certyfikaty. Zdobyły je Małopolski Festiwal Smaku i Małopolska
Wieś Dla Dzieci. Małopolski Festiwal Smaku w ciągu
sześciu lat stał się najbardziej rozpoznawalnym, kulinarnym wydarzeniem o zasięgu regionalnym. Przedsięwzięcie realizowane jest poprzez cykl kiermaszy lokalnych, zwieńczonych wielkim finałem w Krakowie.
Drugi z nagrodzonych produktów – Małopolska Wieś
dla Dzieci, został przygotowany z myślą o potrzebach
„małych gości”, gwarantując im pełne bezpieczeństwo
odpoczynku i zabawy. Tworzy go sieć 16 gospodarstw agroturystycznych, przygotowanych
w szczególności do obsługi rodzin z dziećmi.
Opowieści z Narwi reprezentują województwo mazowieckie. Ten produkt zbudowany został w formie pakietów z wielu atrakcji na
obszarach NATURA 2000: szlaków turystycznych, atrakcji wraz z zabytkami rozproszonymi
po spójnej historycznie krainie dawnej Polski
i Litwy na tle unikatowej przyrody Pradoliny
Narwi i jej dopływów połączonych systemem
cieków wodnych z jeziorami mazurskimi Elblągiem i Niemnem.
Podkarpacie zdobyło Certyfikat 2011 za
Bieszczadzką Kolejkę Leśną, jedyną tego
typu kolejkę w Polsce funkcjonującą w terenie
górskim. Malowniczość tras i zabytkowy tabor
powodują, że stała się wielką atrakcją turystyczną zarówno dla turystów krajowych, jak
i zagranicznych. Mimo sezonowości funkcjonowania, średnia liczba przewożonych rocznie
pasażerów (65 tysięcy) bywa rekordowa w skali
kraju.
Wojewódzki Ośrodek Sportu i Rekreacji
Szelment jest w województwie podlaskim jedynym, a co za tym idzie – najatrakcyjniejszym
ośrodkiem uprawiania sportów zimowych
w Polsce, oferującym również atrakcyjne formy
spędzania czasu w okresie letnim. Możliwość
szusowania na nartach (wyciągi narciarskie)
oraz aktywnego spędzanie czasu w lecie (roTurBiznes
Wielkopolska zdobyła dwa tegoroczne Certyfikaty – za
Olandię i Stary Browar.
Olandia – Centrum Konferencyjne i Skansen Olenderski to obiekt unikatowy w skali kraju, o czym świadczy rosnące zainteresowanie jego usługami. Spójny tematycznie
produkt oferuje nie tylko pobyt w miejscu o korzystnej
lokalizacji i urokliwym położeniu oraz wyjątkowej atmosferze, ale także podczas festynów, plenerów, warsztatów i wystaw – możliwość poznania historii i sposobu
życia osadników olenderskich. Stary Browar to produkt
wpisujący się w modny nurt rewitalizacji obiektów poprzemysłowych. W myśl tej zasady inwestor przekształcił
XIX‑wieczny browar braci Haggerów w nowoczesne centrum, łączące funkcje handlowe z kulturalnymi stosownie
do lapidarnej, acz celnej idei: 50/50, będącej filozoficzną
bazą wszystkich projektów Grażyny Kulczyk i odnoszącą
się do łączenia w równych proporcjach Sztuki i Biznesu.
Obiekt to unikatowy w skali całej Europy i świata, o czym
świadczą nie tylko liczne prestiżowe nagrody, ale także
utrzymująca się na bardzo wysokim poziomie liczba odwiedzających centrum oraz zaangażowanych w działalność artystyczną.
Muzeum Techniki i Komunikacji – Zajezdnia Sztuki w Szczecinie to zwycięzca zachodniopomorskiego.
Obiekt mieści się w zmodernizowanej zajezdni tramwajowej z początku XX w. Wizytówką muzeum jest prezentacja osiągnięć przemysłu motoryzacyjnego w Szczecinie
– od 1919 roku (motocykl alba), przez samochody firmy
Stoewer (okres międzywojenny) po motocykle junak i samochody smyk z lat 50. i 60. XX wieku. Wystawy stałe
obejmują także imponujący zbiór motocykli i samochodów z PRL-u oraz tramwaje i autobusy. Do wielu pojazdów zwiedzający mogą wsiadać, a w tramwajowej kiniarni oglądać filmy o pojazdach oraz szczecińskim przemyśle
motoryzacyjnym i komunikacji.
Trzy wyróżnienia uzyskały: Lubuski Szlak Wina i Miodu, Kompleks Basenowo-Termalny „Termy Uniejów”
(woj. łódzkie) i Beskidzka 5 (woj. śląskie).
Styczeń–Luty 2012
Według POT, JPP
21
Rekreacja
Aktywność
o każdej porze roku
Systematyczne chodzenie z kijkami to zdecydowana poprawa ogólnej kondycji organizmu, gdyż
jest to umiarkowany ruch zalecany przez każdego
lekarza. Taki ruch zalecany jest w profilaktyce wielu
schorzeń: osteoporozie, chorobach układu krążenia, nadwadze czy ogólnie w braku odporności.
Kolejną całoroczną aktywnością fizyczną jest
fitness. Z punktu widzenia psychologicznego i socjologicznego fitness jest dynamicznym systemem
poszukiwań dobrego samopoczucia. „Fitt” oznacza
zdrowy i sprawny, czyli fitness to zajęcia ruchowe,
dzięki którym można znajdować się w szczytowej
formie poprzez odpowiedni trening.
Zaletą fitnessu jest wypracowanie kondycji
fizycznej jednostki, by mogła przeciwstawić się
niekorzystnym efektom siedzącego trybu życia,
charakterystycznego dla człowieka XXI wieku.
Istotą jest zwrócenie uwagi społeczeństwa na konieczność wzmacniania układu krążenia i układu
oddechowego oraz udowodnienie, że trening
polegający na wzmacnianiu mięśni jest niewystarczający z punktu widzenia ogólnie pojętej
sprawności fizycznej, do której dążyć powinien
współczesny człowiek.
Regularne spacery skutecznie dotleniają organizm. Gimnastyka, zwłaszcza poranna, przy
otwartym oknie, bieganie, wizyty na basenie,
piłka na hali, joga. Wszystko sprowadza się do
aktywności, świadomego oddechu i relaksu.
Wszelki wysiłek fizyczny pozwala odsunąć wizję
spadku formy, również psychicznej. W ten sposób wytwarza się hormon szczęścia, który wywołuje poczucie zadowolenie z siebie.
Wpływ na rozwój rekreacji ruchowej ma wychowanie. Organizowane dla rodzin imprezy rekreacyjno-sportowe, takie jak np. gry i zabawy ruchowe, marsze, spacery, biegi po zdrowie, jazda
na rowerze, uczestnictwo w festynach i turystyka,
motywują nas do zdrowego stylu życia.
Natomiast szeroki rozwój młodzieży akademickiej to okres studiów. Niebagatelne znaczenie we wspieraniu tego rozwoju ma Akademicki
Związek Sportowy. AZS upowszechnia kulturę
fizyczną i turystykę. Dzięki nim podnosi sprawność fizyczną i polepsza stan zdrowia młodzieży akademickiej. Aktywność fizyczna młodzieży
akademickiej powinna być traktowana jako niezbędny komponent sfery intelektualnej. Studenci
są bardziej twórczy, aktywni, szybciej opanowują
materiał i lepiej rozwijają swoje zdolności. Sport
jest szkołą etycznego ideału – łączy samodzielność, współpracę w grupie, współzawodnictwo
i jednocześnie poszanowanie przeciwnika.
Propagując zdrowy styl życia, kształtujemy prawidłową budowę i postawę ciała, rozwijamy sprawność i wydolność fizyczną. Aktywność ruchowa
świadoma, z wyboru i racjonalnie programowana
stanowi dziś istotny atrybut kultury zdrowotnej
człowieka.
Iwona Rycicka-Kwaśniewska
„Ruch jest w stanie zastąpić prawie każdy
lek, ale wszystkie leki razem wzięte nie zastąpią ruchu”
(dr Wojciech Oczko)
Całoroczna aktywność fizyczna motywowana zdrowiem, wypoczynkiem lub zabawą
promuje zdrowy styl życia. Początkiem jest
urokliwa wiosna i słoneczne lato, następnie
bajecznie kolorowa jesień, by skończyć na
mroźnej zimie z pięknymi skrzącymi się krajobrazami i zamarzniętymi jeziorami. O każdej porze roku można oddać się innym ciekawym zajęciom i aktywnościom.
Od wiosny do jesieni najlepszym sposobem przemierzania parków, polnych dróg,
leśnych duktów i nadjeziornych ścieżek jest
rower. Doświadczeni jeźdźcy mogą również
pokonywać te szlaki konno, można też skorzystać z bryczki, a zimową porą – z sań.
Zimą oznaczone ścieżki rowerowe zamieniają się w malownicze trasy narciarskie.
Jeziora są o każdej porze roku dostępne
dla zapalonych wędkarzy, zaś amatorzy grzybobrania mogą liczyć na obfite zbiory począwszy od sierpnia aż do późnej jesieni.
O tym, że ruch jest zdrowy nie trzeba nikogo przekonywać. Do całorocznej aktywności ruchowej zaliczamy również nordic walking i fitness.
„Nordic Walking” w dosłownym tłumaczeniu oznacza wędrówki nordyckie, jednak
zasługę powstania tej aktywności fizycznej
należy przypisać fińskim sportowcom trenującym biatlon. Poszukiwali oni formy ruchu,
która zastąpi bieg narciarski, będąc tak samo
efektywna. Podczas lata odłożyli więc narty
i posługując się samymi kijkami – zaczęli „chodzić”. W ten sposób powstał nordic walking.
Nordic walking jest więc połączeniem
marszu z techniką odpychania się od podłoża
za pomocą specjalnie zaprojektowanych kijków, podobnych do tych używanych w narciarstwie biegowym.
Zaletą tej formy rekreacji ruchowej jest
to, że może być uprawiana wszędzie, i to
niezależnie od pory roku, przeznaczona jest
przy tym dla każdej grupy wiekowej. Nieskomplikowany i szybki do nauczenia, jest
zarazem prostą formą rehabilitacji. Redukuje
obciążenia stawów (skokowego, kolanowego,
biodrowego) i kręgosłupa, co jest szczególnie
ważne dla osób otyłych, po operacjach lub
ze zwyrodnieniami. Koryguje przy tym postawę, poprawia sprawność układu krążenia,
wzmacnia system immunologiczny. Kijki dają
poczucie bezpieczeństwa i pozwalają na
efektywny, dynamiczny trening nawet w górach – na śniegu oraz na oblodzonych nawierzchniach.
22
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012
LOGOGRYF
Znaczenie wyrazów:
1
1. Miasto – siedziba klubu sportowego
„Szombierki” i Muzeum Górnośląskiego.
1
2
14
7
2. Wieś z centrum handlowym w gminie Raszyn.
3
3. Miejsce urodzenia generała Józefa Bema.
4
5
4. Najwyższym szczytem tych gór jest Turbacz.
13
4
5. Tak nazywa się baśniowa królewna i kulminacja
Karkonoszy.
15
6
6. Widać je z Głodówki, jeśli nie ma mgły.
12
7
7. Popularny latem mazurski szlak kajakowy.
8. Uzdrowisko u stóp Gorców.
8
11
9. „Krótkie” miasto z zamkiem krzyżackim na
Mazurach.
9
10
9
10. Częścią tego uzdrowiska jest ośrodek sportów
zimowych Zieleniec w Górach Orlickich.
10
11. Miasto – siedziba Muzeum Wisły.
11
5
12. Najwyższy szczyt polskich Tatr.
12
6
13. Nad tą rzeką leży Legnica.
13
14. Dawne miasto wojewódzkie w Wielkopolsce lub
gmina w otulinie Puszczy Kampinoskiej.
14
3
15
15. Bazami wypadowymi te góry mogą być np.:
Szczawnica, Krościenko, Czorsztyn, Niedzica…
2
8
16. Gmina, na terenie której leży Koniaków – znany
z misternych koronek.
16
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
Po wpisaniu do rzędów nazw geograficznych w jednej z kolumn pojawi się pierwsze rozwiązanie.
Aby wziąć udział w konkursie, należy odgadnąć jedynie drugie rozwiązanie, które powstanie po przeniesieniu liter, zgodnie z numeracją
podaną na dole kratek.
Na odpowiedzi – drogą elektroniczną na adres [email protected] (z podaniem w temacie „KONKURS”) – czekamy do 15 marca 2012 r.
Poza odgadniętym hasłem należy podać jedynie imię i nazwisko. Z osobami, które wylosują jedną z trzech nagród książkowych,
nawiążemy kontakt elektroniczny celem ustalenia sposobu odbioru nagrody.
Życzymy dobrej rozrywki!
Czytajmy TurBiznes na:
TurBiznes
www.swrt.pl
Styczeń–Luty 2012
23
EKONOMIA
Studia I stopnia
Studia II stopnia
• Biznes międzynarodowy i integracja europejska
• Ekonomika małego biznesu
• Finanse i bankowość
• Logistyka w działalności gospodarczej
• Przedsiębiorczość i innowacje w biznesie
• Rachunkowość
• Biznes międzynarodowy i integracja europejska
• Ekonomika małego biznesu
• Finanse i bankowość
• Rachunkowość
• Zarządzanie logistyczne
• Zarządzanie w biznesie
TURYSTYKA I REKREACJA
Studia I stopnia
Studia II stopnia
• Hotelarstwo i gastronomia
• Obsługa ruchu turystycznego
• Zarządzanie w hotelarstwie i gastronomii
• Zarządzanie w turystyce i rekreacji
POLITOLOGIA
Studia I stopnia
Studia II stopnia
• Dziennikarstwo i media
• Marketing polityczny
• Współpraca międzynarodowa
• Administracja publiczna
• Dziennikarstwo i media
• Marketing polityczny
• Współpraca międzynarodowa
ADMINISTRACJA
Studia I stopnia
• Administracja bezpieczeństwa publicznego
• Administracja rządowa i samorządowa
• Administracja sfery społecznej
FIZJOTERAPIA
Studia I stopnia
• Rehabilitacja
KOSMETOLOGIA
Studia I stopnia
• Kosmetologia estetyczna
24
TurBiznes
Styczeń–Luty 2012

Podobne dokumenty