Świat Motoryzacji

Komentarze

Transkrypt

Świat Motoryzacji
Świat
motoryzacji
KWIECIEŃ 2016
NR INDEKSU 382981 ISSN 1731-5468
Tw ó j d o r a d c a w w a r s z t a c i e
www.swiatmotoryzacji.com.pl
TECHNOLOGIE / WYPOSAŻENIE / CZĘŚCI ZAMIENNE / URZĄDZENIA / NARZĘDZIA / RYNEK
Kierowcy wybierają
nas świadomie
Ponad 200 filii
Inter Cars
str. 4
str. 8
str. 20
Kłopotliwy zawór
Gdy przed laty zaostrzone zostały normy czystości
spalin, konstruktorzy silników (zarówno benzynowych, jak i wysokoprężnych) doszli do wniosku,
że najłatwiej będzie je spełnić, wprowadzając
układ recyrkulacji gazów wylotowych. W rezultacie
większość samochodów pojawiających się dziś
w warsztatach jest w układ ten wyposażona.
Z systemem tym jest jednak taki kłopot, że zasadniczy element układu, czyli zawór EGR (Exhaust
Gas Recirculation), zwany też AGR (Abgasrückführventil), ma niestety ograniczoną trwałość i od
czasu do czasu trzeba go wymienić. W krajach,
w których sprzedaje się paliwo dobrej jakości operacja ta, w przeciętnie użytkowanym pojeździe, jest
wykonywana średnio co 2,5 roku lub co 50000 km
przebiegu.
Warto o tej informacji pamiętać, gdyż może ona
oddać nieocenioną przysługę podczas diagnozy
nieprawidłowej pracy silnika (tak benzynowego,
jak i wysokoprężnego), w którym po sprawdzeniu
mechaniki i instalacji wtryskowej wszystko wydaje
się być w jak najlepszym porządku.
str. 12
Próżnia
– ważny etap
obsługi
klimatyzacji
By sprężarka
działała sprawnie
Zużycie
powolne
str. 14
str. 24
WIADOMOŚCI
Grzegorz
Kacalski
PRZEZ ATLANTYK
NAD WISŁĘ
Afera ze sfałszowanym oprogramowaniem stosowanym w Volkwagenach z silnikami Diesla zmierza do pomyślnego finału.
Koncern zawarł z władzami USA porozumienie, na mocy którego naprawi, bądź wykupi
inkryminowane samochody. W Wolfsburgu
już sobie na ten cel odłożyli na kupkę
10 miliardów dolarów. A co na to akcjonariusze? Ci odetchnęli z ulgą, choć wydawałoby się, że słysząc tę wieść, powinni złapać
się za serce, a chwilę później za kieszeń.
Akcje poszły ostro w górę, choć Volkswagen umoczy w tym interesie potężną kwotę.
Wiadomo jednak, że bez załagodzenia afery
w Ameryce, straty byłyby znacznie większe.
Życzymy Volswagenowi jak najlepiej,
ale chcielibyśmy dowiedzieć się od władz
Unii Europejskiej, czy podobne rozwiązania
zostaną wprowadzone na Starym Kontynencie. Czy my jesteśmy gorsi od amerykańskich klientów? Przecież i tak płacimy
za takie same samochody więcej, o czym
można się przekonać, porównując cenniki. O wykupie nikt u nas jednak nie mówi.
Skończy się pewnie na wizycie w serwisie,
wgraniu nowego oprogramowania
do sterownika i zawieszeniu na lusterku
choinki zapachowej gratis.
Ciekawe swoją drogą, co się stanie
z samochodami wykupionymi przez
Volkswagena od Amerykanów, bo raczej
trudno przypuszczać, że całkiem świeże
pojazdy zostaną zezłomowane.
Gdybyśmy mieli zgadywać, obstawilibyśmy, że trafią na aukcje, a spora ich
część zostanie zapakowana do kontenerów i załadowana na statek, po czym
popłynie z powrotem na drugi brzeg
Atlantyku. Nadwiślańscy wielbiciele
niemieckiej marki już na nie czekają.
Tu nie Ameryka, tu nikt Volkswagenowi
ekologicznych szwindelków wypominać
nie będzie.
NOWOŚCI
w ofercie Delphi
Delphi Product & Service Solutions
wprowadziło do swej oferty 530 nowości,
a w kolejnych miesiącach planuje systematyczne dodawanie dalszych numerów
referencyjnych.
Wprowadzone ostatnio nowe pozycje
asortymentowe obejmują elementy zawieszenia, układu hamulcowego, elektroniki
oraz czujniki. Delphi oferuje m.in. wahacze,
końcówki drążków, sworznie, tarcze i klocki
hamulcowe, zestawy montażowe, elementy hydrauliki hamulcowej, pompy paliwa,
cewki zapłonowe oraz przepływomierze.
Wszystkie części sygnowane logo Delphi
są projektowane i produkowane tak, by
spełniały identyczne standardy jak części
KOLEJNE
filmy KYB
Dział techniczny KYB Europe opracował
kolejne filmy instruktażowe, które przedstawiają szczegółowo całą procedurę wymiany
elementów zawieszenia popularnych
modeli samochodów.
W sumie przygotowanych zostało
już ponad 70 takich
filmów.
Tym razem do sieci
trafiły filmy poświecone naprawom zawieszenia w 7 modelach
TEXTAR
do Citroena i Peugeota
Textar poszerzył swoją ofertę o tarcze
hamulcowe przeznaczone do bliźniaczych
modeli produkowanych
przez grupę PSA.
Dwie nowe
pozycje to
przednie
tarcze do
Citroena
Jumpera
i Peu-
OE, podlegają
również dodatkowym rygorystycznym
testom w ekstremalnych
temperaturach
i warunkach.
Dodane
ostatnio przez
Delphi pozycje
katalogowe
przeznaczone są do pojazdów takich marek
jak: BMW, Volkswagen, Audi, Opel, Toyota,
Volvo i wielu innych.
Kompletne informacje na temat oferty
dostępne są również w TecDoc, dla którego
Delphi jest dostawcą danych klasy „A”,
oraz dodatkowo w katalogu online Delphi –
delphicat.com.
samochodów. Autami tymi są: Alfa Romeo
Mito, Audi A6. Fiat Grande Punto. Hyundai i10, Mercedes B, Mitsubishi Lancer,
Renault Scenic III. Pomyślano jednocześnie
o zaktualizowaniu aplikacji kodów QR,
dzięki czemu mechanicy otrzymują szybszy
i łatwiejszy dostęp do informacji instruktażowych pomocnych
przy montażu elementów
zawieszenia. Dodajmy
jeszcze, że filmy dostępne
są na kontach społecznościowych KYB Europe,
tzn. www.kyb-europe.com/
kyb-poland/videos.html,
www.facebook.com/KYBSuspension, www.youtube.
com/KYBEurope.
geota Boxera w ich osobowych odmianach
produkowanych od lipca 2015 roku. W obu
przypadkach elementy te przeznaczone są
do wersji wyposażonej w popularny silnik
wysokoprężny 2.0 HDi o mocy 110, 130 lub
160 koni mechanicznych. Pomimo bliźniaczej konstrukcji tych aut, tarcze hamulcowe
w katalogu TEXTAR otrzymały dwie różne
referencje. W przypadku Citroena Jumpera
to nr 92157300, zaś dla Peugeota Boxera
nr 92275003. Przy wątpliwościach dotyczących doboru referencji do konkretnego
modelu samochodu można skorzystać z katalogu TecDoc lub multimedialnej aplikacji
BrakeBook.
www.swiatmotoryzacji.com.pl
www.swiatmotoryzacji.com.pl
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
3
WYWIAD
KIEROWCY
WYBIERAJĄ
nas świadomie
Liqui Moly od lat znane jest na polskim
rynku jako dostawca chemii warsztatowej i dodatków do paliw. W segmencie
olejów silnikowych wydaje się być jednak
nowicjuszem.
Powoli budujemy znajomość marki
i naszą pozycję. Mniej więcej dwa lata temu
przekroczyliśmy taki pułap sprzedaży, dzięki
któremu możemy mówić o stabilności.
Mamy teraz około 5% udziału w polskim
rynku i systematycznie umacniamy naszą
obecność. Rzeczywiście, jeszcze kilka
lat temu Liqui Moly odbierane było przez
mechaników przede wszystkim jako producent chemicznych środków serwisowych:
płynów do czyszczenia układów wtryskowych, dodatków paliwowych, odrdzewiaczy,
zmywaczy itd. Warsztatowcy zdążyli się już
jednak zapoznać z naszym asortymentem
olejowym, który stanowi drugi filar naszej
działalności. Pod względem oferty jesteśmy
unikatowi.
Dlaczego firma weszła na polski rynek
stosunkowo późno, kiedy zdążył się on
już poukładać?
Wynika to z faktu, że przez wiele lat
Liqui Moly koncentrowało się na rodzimym, niemieckim rynku, gdzie cieszy się
pozycją lidera. Według magazynów „Auto
Bild” i „Auto Zeitung” nasza marka plasuje
się na pierwszym miejscu wśród producentów środków smarnych. Ekspansja na
zagraniczne rynki zaczęła się stosunkowo
niedawno, ale już kilka lat temu wartość
zdobyciu rynkowego przyczółka wprowadziliśmy oleje. Kiedy marka Liqui
Moly wydawała się jeszcze większości
właścicieli warsztatów enigmatyczna,
oferowanie olejów silnikowych nie miało
wielkiego sensu. Musieliśmy najpierw
zdobyć zaufanie. Dopiero kiedy mechanicy poznali nasze produkty i przekonali
się o ich wysokiej jakości, poszerzyliśmy
asortyment.
Może gdyby firma wydała odpowiednią
sumę na kampanię reklamową, byłoby to
łatwiejsze?
Można wymienić kilka firm, które tego
próbowały, lecz z marnym skutkiem. Wydały dużo pieniędzy, a później wycofywały się z rynku. Nasz sposób budowania
rynkowej pozycji ma raczej charakter
pracy organicznej. Uważamy, że jest to
na dłuższa metę efektywniejsze. Skuteczniej przekonuje się warsztatowców
jakością produktów, niż marketingowymi
fajerwerkami.
Która część asortymentu jest dla was
ważniejsza – chemia warsztatowa i dodatki do paliw, czy oleje?
Potrzebujemy ich obu. Chemia warsztatowa jest naszą wizytówką, która otwiera nam
drzwi w warsztatach. Z kolei olej zapewnia
Z PIOTREM KASPRZAKIEM
prezesem Liqui Moly Polska
rozmawiają Grzegorz Kacalski
i Krzysztof Rybarski.
eksportu przekroczyła sprzedaż na rynku
niemieckim.
Na polski rynek weszliśmy najpierw
z chemią warsztatową, i dopiero po
nam odpowiednio wysokie obroty, których
dzięki samym środkom serwisowym nigdy
byśmy nie osiągnęli.
Czy dystrybucja waszych olejów
wyróżnia się jakoś na tle rynkowych
potentatów?
Sprzedajemy nasze produkty za pośrednictwem dystrybutorów części. Tak
więc o wyborze olejów Liqui Moly decydują głównie mechanicy. Naszych olejów
4
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
WYWIAD
nie ma natomiast na stacjach
benzynowych i w supermarketach, więc praktycznie nie
są kupowane na tzw. dolewki. Coraz więcej naszych
produktów sprzedawanych
jest przez internet, przede
wszystkim za pośrednictwem
największego polskiego
serwisu aukcyjnego.
Czy nie dotyka was problem podrabianych olejów?
Najwięcej sfałszowanych
produktów oferowanych jest
właśnie w sieci.
Nie spotkaliśmy się z tym.
Proceder sprzedaży podrabianych produktów dotyka
największych graczy, bo fałszowanie jest opłacalne wtedy,
kiedy odbywa się na dużą
skalę. Nasz udział w rynku nie
jest aż tak duży, by fałszerzom
opłacało się żerować akurat
na nas. Poza tym łatwiej nam
monitorować dystrybucję,
ponieważ wszystkie nasze
produkty, niezależnie od tego,
gdzie są sprzedawane, pochodzą z dwóch niemieckich
fabryk w Saarlouis i Ulm. Szybko można więc zidentyfikować
towar, sprawdzić którędy
trafił na rynek. W przypadku
światowych potentatów dysponujących wieloma zakładami,
które produkują na różne rynki
regionalne, nie jest to takie
proste. Nabywcy trudniej też
się zorientować, czy np. pewne
różnice w opakowaniach
wynikają z tego, że dany towar
powstał w fabryce zaopatrującej inny rynek, czy też ktoś
sprzedaje fałszywki.
Czy polski rynek olejowy
osiąga jakieś spektakularne
wzrosty?
Szacuje się, że w Polsce sprzedaje się rocznie
56 milionów litrów olejów
silnikowych, zaś razem
z tymi przeznaczonymi na
dolewki - 62 miliony. W zeszłym roku wzrost wyniósł
3,7%, nie jest więc olbrzymi,
ale i tak wypadamy nieźle w porównaniu np. do
Niemiec, gdzie odnotowano
niewielki spadek. Przyczynia
się do tego wydłużanie przez
producentów samochodów
przebiegów między wymianami. Z drugiej strony sprzedaje
się więcej droższych olejów
o lepszych parametrach, więc
mimo zmniejszenia wolumenu
towaru, jego wartość wzrosła.
Również w Polsce zwiększa
się sprzedaż zaawansowanych olejów. Z badań
rynkowych wynika też, że 59%
polskich kierowców zdaje się
przy doborze na warsztat, zaś
22% kupuje olej samodzielnie
i zleca wymianę warsztatom.
W tej grupie widać wzrost,
co nas bardzo cieszy, bo
większość naszych odbiorców to właśnie tacy świadomi
użytkownicy, którzy poszukują
konkretnej marki olejowej, do
której mają zaufanie. Dla tych
klientów najważniejszym kryterium jest jakość produktu. t
Dziękujemy za rozmowę.
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
5
WYDARZENIA
SDCM
w elitarnym
gronie
Europejskie Stowarzyszenie Producentów Części
Motoryzacyjnych (CLEPA) przyjęło do swoich struktur
polskie Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów
Części Motoryzacyjnych (SDCM).
P
odczas walnego zgromadzenia
członków CLEPA, które odbyło się
18 marca, Roberto Vassori, prezydent tej organizacji, powiedział: - Jesteśmy
dumni z tego, iż mogliśmy przyjąć kolejną organizację do naszych struktur, zwłaszcza tak
istotną jak SDCM. Polska jest trzecim pod
względem zatrudnienia w motoryzacji krajem
w Europie, zatem akces SDCM znacznie
wzmocni CLEPA. To konieczny i ważny krok
naprzód dla całego europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Powstałe w 2005 r. SDCM zrzesza
obecnie blisko 100 członków, w tym 63 ze
strony producentów części oraz 34 dystrybutorów. Stowarzyszenie reprezentuje już
interesy ponad 20 członków CLEPA, w tym
takich firm jak: Bosal, Brembo, Delphi,
Denso, Gates, Hella, Mahle, Robert Bosch,
Schaeffler, SKF, Sogefi, Tenneco, TRW,
Valeo czy ZF.
- Bardzo nam zależało, by w naszym gronie
znalazła się organizacja reprezentująca
Polskę, bowiem przemysł motoryzacyjny
wytwarzający części i komponenty samochodowe ma tam bardzo silną pozycję. Cieszymy
się, że zostało nim SDCM, które od lat podej-
6
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
muje skuteczne działania na rzecz polskiego
sektora motoryzacyjnego - stwierdził Paul
Schockmel, dyrektor zarządzający CLEPA.
Przystąpienie SDCM do europejskiej
organizacji producentów oznacza, że
poszerzy się zakres aktywności Stowarzyszenia. Będzie ono bowiem zajmować
się również tematami, które związane są
bezpośrednio z działalnością firm produkcyjnych. Do spraw tych należą m.in.
techniczne regulacje prawne, badania
i rozwój innowacyjności, emisje zanieczyszczeń, funkcjonowanie stref ekonomicznych,
handel międzynarodowy.
- Grono członków stowarzyszenia znacząco się zwiększy, gdyż już teraz zapraszamy
wszystkie fabryki do przystąpienia do sekcji
OEM (rynku wyposażenia fabrycznego). Ich
merytoryczny wkład w działalność naszej
organizacji jest nieodzowny. Stowarzyszenie
będzie bogatsze o unikatową wiedzę firm
bezpośrednio zaangażowanych w produkcję
części. Oczywiście nadal będziemy rozwijać
bardzo ważną dla nas sekcję IAM (niezależnego rynku), od której zaczęła się nasza
historia - zauważył Alfred Franke, prezes
SDCM.
Członkowie stowarzyszenia to 116
największych producentów części oraz
23 stowarzyszenia krajowe i europejskie organizacje branżowe. Łącznie
reprezentują ponad 3 tysiące firm
zatrudniających ponad 5 mln osób.
CLEPA ma swoją siedzibę w Brukseli
i jest uważana przez instytucje europejskie, ONZ i pokrewne organizacje
(ACEA, JAMA, MEMA, itp.) za naturalnego partnera do dyskusji
Fakty dotyczące europejskiego
przemysłu motoryzacyjnego
tE
uropejski przemysł motoryzacyjny
zatrudnia blisko 12 mln osób.
tE
uropejscy producenci części
inwestują co roku 18 mld euro
w badania i rozwój. Są jednymi
z największych prywatnych inwestorów w tych dziedzinach.
tW
Europie rocznie powstaje 16
mln pojazdów co przyczynia się do
stabilności i rozwoju europejskiej
gospodarki.
SDCM zostało powołane w celu
ochrony praw i interesów niezależnych
przedsiębiorstw działających w przemyśle motoryzacyjnym, jak również
polskich producentów i dystrybutorów
części motoryzacyjnych. Postawione cele realizuje poprzez aktywne
uczestnictwo w pracach legislacyjnych
zarówno w Polsce, jak i Brukseli. SDCM
jest członkiem FIGIEFA – europejskiej
organizacji reprezentującej interesy
operatorów niezależnego sektora motoryzacyjnego oraz CLEPA – europejskiej
organizacji reprezentującej producentów części motoryzacyjnych.
Fakty dotyczące polskiego
niezależnego rynku motoryzacyjnego:
t Na niezależnym rynku motoryzacyjnym działa w Polsce ok. 27 tys.
firm.
t Niezależne firmy tworzą w naszym
kraju 80% miejsc pracy całego
sektora motoryzacyjnego.
t Łączna wartość części motoryzacyjnych produkowanych w Polsce
siega 70 mld zł, z czego połowa
jest bezpośredno eksportowana.
t Wartość krajowego rynku części
i napraw samochodów to ok. 31
mld zł, z usług niezależnego sektora korzysta blisko 15 milionów
kierowców.
FIRMY
KONKURS DLA PROFESJONALISTÓW
Z początkiem kwietnia ruszyła
pierwsza edycja konkursu
Supermechanik przygotowanego
przez AD Polska z myślą o tych
jego klientach, którzy chcą sprawdzić swą wiedzę z szeroko rozumianej mechaniki i elektromechaniki samochodowej.
Konkurs podzielono na dwa etapy. Pierwszy, trwający od kwietnia do czerwca, jest
realizowany za pośrednictwem strony internetowej www.supermechanikad.pl i polega
na rozwiązaniu testu złożonego z 40 pytań
wielokrotnego wyboru. Pytania odnoszą się
oczywiście do teorii i praktycznej wiedzy
warsztatowej.
Po zarejestrowaniu się na stronie konkursu każdy uczestnik ma 10 prób na rozwiązanie testu wiedzy. Do końcowej klasyfikacji
- w której obok poprawności odpowiedzi
liczy się również czas ich udzielenia - wzięta
zostanie najlepsza z dziesięciu prób danego uczestnika.
Drugi etap to zaplanowana na wrzesień
część finałowa dla 100 uczestników, którzy
najlepiej i najszybciej rozwiążą test wiedzy
z pierwszego etapu programu. Przystąpią
oni do 45-minutowego testu teoretycznego, który wyłoni 10 najlepszych mechaników. Wybór finałowej dwójki odbędzie się
poprzez rozgrywkę „dwóch z dziesięciu”,
nawiązującej do popularnej formuły telewizyjnej.
W finale uczestnicy staną przed zadaniem
zdiagnozowania i usunięcia tej samej usterki w dwóch identycznych samochodach.
Tytuł Supermechanika AD 2016 przypadnie
temu, który szybciej upora się z problemem
i uruchomi auto.
Nagrodą główną w konkursie Super
mechanik AD jest samochód osobowy Opel
Astra, wybrany przez międzynarodowe jury
dziennikarzy europejskim samochodem
roku 2016. Osoba, które zajmie 2. miejsce
otrzyma voucher o wartości 5 tysięcy złotych netto na zakupy w AD Polska.
Partnerami głównymi projektu są Filtron,
Castrol Edge i Gates, merytoryczne wsparcie zapewniają BETiS i HaynesPro. Ponadto,
akcję wspomagają kluczowi dostawcy AD
Polska (Centra Exide, Champion, Denso,
Fram, Goodyear, K2, Magneti Marelli, Moje
Auto, Nissens, Optimal, Philips, SWAG,
Textar, Valeo).
t
Zawory i turbosprężarki
W ostatnim czasie do swej systematycznie rozbudowywanej oferty firma AD
Polska wprowadziła kolejne nowości
przeznaczone do silników samochodów
osobowych i dostawczych.
Pierwszą są zawory silnikowe i ich prowadnice marki AE należącej do Federal Mogul.
„Od ręki” w każdym magazynie dostępnych
jest 300 najpopularniejszych referencji, zaś
cała oferta liczy ponad 1500 pozycji.
W ofercie AD Polska pojawiły się również
turbosprężarki z logo Turbos Hoet oraz
Garrett by Honeywell. Także w tym przypadku zapewniona została stała dostępność referencji do najpopularniejszych
w Polsce modeli samochodów osobowych i lekkich dostawczych. Pełna oferta
turbosprężarek Turbos Hoet i Garrett liczy
- odpowiednio - 1500 i 80 pozycji.
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
7
FIRMY
Ponad 200 filii Inter Cars
Największy w Polsce i jeden
największych w Europie dystrybutorów samochodowych części
zamiennych, czyli firma Inter
Cars, informuje o kolejnym swym
sukcesie. Oto liczba filii Inter Cars
w naszym kraju przekroczyła 200.
Inter Cars od początku swego istnienia dużą wagę przykłada do rozbudowy
swej sieci sprzedaży, czego najlepszym
dowodem jest jej konsekwentny rozwój.
Jak dotąd najszybciej powiększała się ona
w latach 2007-2008, kiedy to uruchomionych zostało aż 18 nowych filii. Bieżący rok,
jak wszystko na to wskazuje, będzie jednak
pod tym względem absolutnie rekordowy.
Oto bowiem tylko w pierwszym jego kwartale otwartych zostało 18 nowych filii, zaś do
końca roku ma ruszyć kolejnych 20.
Zaszczytny tytuł dwusetnej filii Inter Cars
w Polsce przypadł placówce w Gostyninie.
Rozpoczęła ona sprzedaż w przedświąteczną środę, 23 marca. W ofercie ma szeroki
wybór części zarówno do samochodów
osobowych, jak i użytkowych, zaś w planach powiększenie jej jeszcze o opony
i akcesoria. Nowy oddział zatrudnia 6
pracowników, w razie potrzeby w kontaktach z klientami wspierać ich będą doradcy
z grupy filialnej Płock.
Filia Inter Cars w Gostyninie mieści się
w centrum miasta, dlatego też nietrudno do
niej trafić. Dysponuje powierzchnią 340 m²,
przed budynkiem znajduje się parking na
ProfiAuto
buduje sieć warsztatów
Wsparcie biznesowe, technologiczne, informatyczne, promocyjne
i szkoleniowe dla warsztatów – to
główne założenia startującego
właśnie projektu ProfiAuto Serwis.
Marka ProfiAuto, zrzeszająca do tej
pory ponad 150 hurtowni i sklepów
motoryzacyjnych z całej Polski,
rozpoczęła tworzenie sieci warsztatów niezależnych.
Powstająca sieć ProfiAuto Serwis ma
przede wszystkim dać warsztatom niezależnym narzędzia, które zwiększą ich szanse
na rynku. Założeniem sieci jest również
umocnienie pozycji konkurencyjnej warsztatów względem innych sieci warsztatowych
i autoryzowanych serwisów, m.in. poprzez
rozszerzenie zakresu oferowanych usług.
Warsztaty, które zdecydują się na współpracę z ProfiAuto, otrzymają także stały dostęp
do najnowszej wiedzy, za pośrednictwem
Działu Technicznego Wsparcia Warsztatów
8
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
Samochodowych. Będzie on pomagał
nowym partnerom m.in. w zakresie wyposażenia, doboru narzędzi i odpowiedniego
zaprojektowania usług.
Ważnym założeniem sieci jest także
wypracowanie standardów usług, które
sprawią, że klienci będą wracać zarówno do
danego warsztatu, jak i całej sieci. – Branża
motoryzacyjna koncentruje się obecnie na
innowacjach. Dla warsztatów myślących
o rozwoju szansą są sieci, które nie tłumią
ich niezależności, ale umożliwiają wzmoc-
ok. 10 aut. Oczywiście prowadzi również
dostawy zamówionych części. - Towar do
klientów z miasta i całego powiatu dowozimy
trzy razy dziennie – mówi Arkadiusz Cichocki, kierownik filii.
Punkt w Gostyninie wchodzi w skład
Grupy Filialnej Płock. - Można powiedzieć,
że zrobiłem sobie prezent na 20-lecie mojej
pracy w grupie Inter Cars, bo tak się złożyło,
że dwusetna filia spółki otwarta została
w roku, w którym obchodzę ten zawodowy
jubileusz – przyznaje Krzysztof Sielczak,
dyrektor grupy filialnej Płock. – O tym, by
stworzyć punkt w Gostyninie zdecydował
fakt, że chcemy być jak najbliżej klientów.
Jest to zgodne ze strategią firmy i jej założeniami. Pomysł na nową filię był mój, ale
realizacją projektu zajął się nasz zespół, za
co bardzo mu dziękuję.
Tego samego dnia uruchomiono również
placówkę, która otworzyła trzecią setką
krajowych filii Inter Cars. Mieści się ona
w Żurominie i także wchodzi w skład grupy
filialnej Płock.
t
nienie w obszarach tego wymagających.
Właśnie to oferujemy naszym partnerom.
Chcemy współpracować z prężnie rozwijającymi się firmami, które myślą o realnym
zwiększaniu swojego potencjału – mówi
Albert Rączka, odpowiadający za rozwój
projektu ProfiAuto Serwis.
Warsztaty, które dołączą do projektu
ProfiAuto Serwis, będą mogły skorzystać
także z atrakcyjnej oferty wyposażenia
warsztatowego. Otrzymają ponadto dostęp
do rozwiązań, które są już standardem
w ProfiAuto, takich jak zintegrowane,
profesjonalne działania marketingowe
i reklamowe, jednolita wizualizacja, rozwiązania informatyczne i szkolenia. Korzyści
związane z przystąpieniem warsztatu do
sieci obejmują również: wsparcie w aktywnym zdobywaniu klientów, wynagradzanie
za zakupy w obrębie sieci, atrakcyjne oferty
ubezpieczeń, pomoc w organizacji systemów motywacyjnych dla pracowników oraz
możliwość korzystania z pakietów sportowych i zdrowotnych.
Więcej informacji na temat projektu
ProfiAuto Serwis można uzyskać kontaktując
się z najbliższymi partnerami sieci ProfiAuto:
sklepami i hurtowniami, których lista dostępna jest na stronie www.profiauto.pl.
t
FIRMY
Elektryka największym wyzwaniem
Doświadczenie trenerów Akademii Technicznej Inter-Team pokazuje, że największym wyzwaniem dla
większości mechaników samochodowych jest trafna diagnostyka
usterek związanych z „elektryką”
samochodu. Dlatego tak dużym zainteresowaniem w minionym roku
cieszyło się szkolenie „Badanie
elementów instalacji samochodowej za pomocą multimetru i oscyloskopu”. Co czwarte ze szkoleń
prowadzących przez wyspecjalizowaną komórkę Inter-Team dotyczyło tego właśnie zagadnienia.
nia występujących usterek może sprawić, że
klient nie tylko będzie zmuszony do naprawy
auta u konkurencji, ale także nie będzie miał
powodów do tego, by polecać warsztat
swoim znajomym. Dlatego mechanicy tak
chętnie decydują się na udział w szkoleniach dotyczących korzystania z multimetru
i oscyloskopu. To niewielka inwestycja,
zyskać zaś mogą praktyczne umiejętności
pozwalające na diagnostykę punktową
poszczególnych podzespołów – mówi
Tomasz Niedbała odpowiedzialny za
program szkoleń realizowanych w ramach
Akademii Technicznej Inter-Team.
Szkolenie „Badanie elementów instalacji
samochodowej za pomocą multimetru
i oscyloskopu” realizowane jest przez
profesjonalnych trenerów i obejmuje m.in.
omówienie wszystkich czujników w samochodzie oraz ich klasyfikację pod względem
działania i budowy. Uczestnicy dowiadują
się w jaki sposób powinni badać każdą
z grup czujników, mają okazję poznać na
konkretnych przykładach sposoby rozwiązania rozmaitych problemów diagnostycznych zachodzących w różnych elementach
układu.
Więcej informacji na temat szkoleń prowadzonych w ramach Akademii Technicznej
znajduje się na stronie http://akademiatechniczna.inter-team.com.pl/.
t
„Elektryka” ma kluczowe znaczenie
szczególnie w przypadku nowych aut, gdyż
brak aktualnej wiedzy o budowie skomplikowanych układów elektronicznych może
znacznie utrudniać postawienie właściwej
diagnozy i uniemożliwić naprawę samochodu. Powoduje to stratę cennego czasu
w warsztacie i zmniejszenie dochodowości
prowadzonej działalności.
- Coraz więcej aut jest naszpikowanych
elektroniką, a nieumiejętność zdiagnozowa-
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
9
FIRMY
Strona na stulecie
Tenneco świętuje stuletnią rocznicę powstania Monroe® zabawną
oraz pełną informacji stroną internetową Monroe100.com
W ramach całorocznych obchodów
stulecia marki Monroe®, Tenneco
uruchomiło specjalną stronę – www.
monroe100.com – skierowaną do pracowników profesjonalnych warsztatów
samochodowych oraz użytkowników
samochodów na całym świecie. Monroe, powołane do życia w 1916 roku,
jest powszechnie szanowaną marką
w branży motoryzacyjnej.
Dzięki
nowoczesnej
i przyjaznej
użytkownikowi formie,
dopasowanej
zarówno do
urządzeń mobilnych jak i komputerów
stacjonarnych oraz laptopów, nowa
strona internetowa monroe100.com
proponuje cały wachlarz interesujących treści opowiadających o historii
marki Monroe oraz przypominających
użytkownikom o konieczności wymianie zużytych elementów. Efektowny
film wprowadzający ukazuje widzom
dynamiczny rozwój marki Monroe na
całym świecie, a interaktywne kalendarium umożliwia prześledzenie jej historii
od czasów powstania pierwszego
amortyzatora samochodowego Monroe,
zwanego także „eliminatorem drgań”.
Użytkownicy strony monroe100.
com mogą zapoznać się z sukcesem
marki – wystarczy przejść do zakładki
„Ściana Chwały” („Wall of Fame”),
gdzie wyświetla się szacunkowa liczba
amortyzatorów Monroe wyprodukowanych w czasie rzeczywistym. Znajduje
się tam także wciąż rozrastająca się biblioteka wywiadów wideo z czołowymi
partnerami Monroe, w tym z dystrybutorami części zamiennych, dzielącymi
się swoimi przemyśleniami na temat
stuletniej historii tej marki.
Na stronie są także dostępne linki do
darmowej gry Monroe „Symulator Pracy
Mechanika Samochodowego”. Zadaniem gracza jest zamontowanie nowych,
wirtualnych amortyzatorów Monroe
w czasie krótszym niż 100 sekund.
Oprócz nowej strony jubileuszowej,
firma Tenneco oferuje szeroki wybór materiałów reklamowych z limitowanej edycji,
których tematem przewodnim są obchody
setnych urodzin marki. Dodatkowe informacje o ofercie można uzyskać u przedstawiciela handlowego Tenneco.
10
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
NOWA
WITRYNA
INTERNETOWA
TRW Aftermarket
Po konsultacjach z klientami
i zebraniu informacji na temat
pożądanej funkcjonalności
strony internetowej,
firma TRW Aftermarket
zaprezentowała nową wersję
swojej witryny
www.trwaftermarket.com.
U
łatwiona nawigacja, zwiększona
funkcjonalność i wprowadzenie
skutecznych opcji filtrowania produktów w katalogu on-line to główne zmiany
wprowadzone na stronie www.trwaftermarket.com. Dokonano ich, by jej użytkownicy
mogli w prostszy i szybszy sposób odnaleźć części, których potrzebują. To z kolei
ma spowodować większą efektywność
dokonywania zamówień on-line.
Jednocześnie TRW Aftermarket oferuje
użytkownikom dostęp do informacji technicznych na temat produktów bezpośrednio
z katalogu online. Poprzez jedno kliknięcie
mogą oni dotrzeć do rozmaitych danych,
w tym opisów napraw „krok po kroku” czy
instrukcji montażowych. Ponadto, korzystając z katalogu, są w stanie dokładnie
sprawdzić, jakie akcesoria towarzyszą
zamówionym produktom.
- Przeznaczyliśmy znaczne środki na rozwój strony internetowej, aby mieć pewność,
że oferujemy naszym klientom możliwie
najlepszą funkcjonalność, dostępną ze
wszystkich urządzeń mobilnych i stacjonarnych – mówi Alexander Knorn, Global
Digital Manager, TRW Parts & Service.
- Badania pokazują, że ludzie spędzają dziś
w internecie dwa razy tyle czasu co 10 lat
temu, a marketing internetowy w Europie
rozwija się niezwykle szybko. W praktyce
oznacza to, iż chcąc utrzymać swą pozycje
na rynku, trzeba mieć nieskomplikowaną,
dobrze zorganizowana witrynę, dającą klientom szansę na podejmowanie świadomych
decyzji. Dzięki naszej inwestycji, czujemy, że
możemy to teraz zapewnić.
Nowa strona zyskała odświeżony, nowoczesny wygląd i rozszerzoną zawartość.
Całość ma ułatwiać użytkownikom poruszanie
się po serwisie. Nowością są zdjęcia 360°
tysiąca najchętniej kupowanych części oraz
fotografie tysiąca najpopularniejszych klocków
hamulcowych i towarzyszących im akcesoriów.
Tematyka strony powiązana jest z aktualnymi
kampaniami prowadzonymi przez firmę.
Inne zmiany to szybkie linki, historia,
koszyk na zakupy dla bezpośrednich
odbiorców hurtowych, bardziej przyjazna
dla użytkownika strefa logowania i bardziej
interaktywna sekcja aktualności.
Poza zmianami w obrębie katalogu i systemu zamówień, TRW Aftermarket dokonała znacznych zmian także wewnątrz darmowego internetowego serwisu technicznego
Tech Corner, dostępnego za pośrednictwem
strony internetowej. Usprawniony proces
wyszukiwania produktów, obejmujący wyszukiwanie na podstawie słów kluczowych,
pozwala użytkownikom szybko odnaleźć
interesujące ich materiały (instrukcje montażu lub serwisowania, filmy, przewodniki itp.)
oraz konkretną grupę produktów.
Wspomnieć jeszcze należy, że strona
www.trwaftermarket.com dostępna jest
w następujących językach: angielski (Europa), niemiecki, francuski, włoski, hiszpański,
portugalski, polski, rosyjski, turecki, angielski (Azja Południowo-Wschodnia), chiński,
tajski i angielski (Ameryka Północna).
t
FIRMY
Cykl dotyczący klimatyzacji
N
adszedł okres, gdy w warsztatach
samochodowych rośnie liczba
zleceń dotyczących klimatyzacji. Jest
więc stosowna pora na odświeżenie sobie
informacji dotyczących obsługi systemu AC
oraz przeglądu posiadanej stacji a także
zapoznanie się z najnowszymi technologiami
i rozwiązaniami stosowanymi w tym segmencie rynku. Dobrą okazją do tego może być
udział w jednym z bezpłatnych spotkań cyklu
Konfort Tour organizowanego przez firmę
Texa przy współpracy z firmą Inter Cars.
Spotkania składające się na Konfort Tour
mają na celu przedstawienie aktualnym
i potencjalnym użytkownikom stacji z serii
Konfort problematyki obsługi samochodowych
układów klimatyzacji, począwszy od diagnostyki systemu sterowania A/C aż po poprawną
obsługę układu hydraulicznego. Program
spotkań obejmuje także prezentację najnow-
szych rozwiązań proponowanych w tej mierze
przez markę TEXA. Podczas szkoleń, poza
rozbudowaną częścią teoretyczną, opisującą
zasadę działania i rodzaje układów klimatyzacji, przewidziano również część praktyczną,
pokazującą jak w profesjonalny sposób należy
podejść do obsługi układu klimatyzacji.
Dla uczestników spotkań oddziały Inter
Cars przygotowały ciekawe oferty handlowe, przewidziane zostały ponadto testy
i praktyczne pokazy działania wybranego
urządzenia. t
Aktualizacja 60.0.0
oprogramowania CAR
D
zięki niedawno wydanej aktualizacji
oprogramowania IDC4E CAR 60
użytkownicy sprzętu TEXA zyskali
dostęp do wielu nowych funkcji diagnostycznych i specjalnych. Tym samym są
w stanie przeprowadzać wyraźnie szerszą
gamę napraw.
IDC4E CAR 60 obejmuje ponad 25 000
nowych opcji diagnostycznych, 341 nowych
systemów diagnostycznych oraz 440
zaktualizowanych systemów. Znajdują one
zastosowanie w samochodach wielu marek,
m.in. takich jak Bentley, Alfa Romeo, Audi,
Chevrolet, Citroen, Dacia, Ferrari, Ford,
Hyundai, Jaguar, Jeep, Kia, Land Rover, Lexus, Mercedes-Benz, Mini, Mitsubishi, Opel,
Peugeot, Renault, Saab, Scion, Seat, Skoda,
Ssangyong, Suzuki, Toyota, Volkswagen.
Dodać należy, że podczas opracowywania tej aktualizacji szczególną uwagę
zwrócono na najnowsze funkcje specjalne
związane z systemami wspomagania kierowcy, kalibracji kamer oraz pomocy
przy parkowaniu.
t
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
11
WARSZTAT
Próżnia – ważny etap
obsługi klimatyzacji
Jednym z etapów w procesie obsługi klimatyzacji
jest znaczne obniżenie w niej ciśnienia, czyli,
jak mówi się powszechnie, wytworzenie próżni.
Etap ten bywa bagatelizowany, tymczasem jest on
bardzo ważny.
S
amochodów wyposażonych w klimatyzację (AC) przybywa, a i użytkownicy są coraz bardziej świadomi konieczności jej właściwej obsługi. Warto więc
powiedzieć parę słów o jednym jz ważnych
elementów tej operacji, a mianowicie właściwym przeprowadzeniu procesu próżni.
Najpierw jednak przypomnijmy poszczególne etapy prawidłowego wykonanej obsługi
sprawnego układu AC:
t uruchomienie pojazdu z włączoną
klimatyzacją na kilkanaście minut;
t odzysk czynnika z układu AC obsługiwanego pojazdu w celu jego zregenerowania (osuszenia z wilgoci i oczyszczenia) oraz opróżnienia układu;
t wykonanie próżni w sposób zapewniający osuszenie obsługiwanego układu
AC;
t napełnienie układu właściwym czynnikiem chłodniczym oraz uzupełnienie
odpowiedniego oleju.
Wykonanie próżni jest tym etapem, który
bywa najczęściej zaniedbywany, a niektórzy
producenci urządzeń do obsługi klimatyzacji wręcz zachęcają do jego niewłaściwego
przeprowadzenia. Tymczasem to właśnie
próżnia pozwala zapobiec, często najpoważniejszym, awariom układu.
Po co próżnia?
Podstawowym zadaniem próżni jest osuszenie klimatyzacji z wilgoci. Ze względu na
dużą higroskopijność mieszaniny czynnika
chłodniczego i oleju krążącego w układzie,
należy układ osuszać co roku, gdyż woda
bardzo źle wpływa na jego funkcjonowanie.
Powoduje korozję metalowych części, łącząc się z olejem i czynnikiem tworzy kwasy
12
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
niszczące poszczególne elementy. Dodatkowo może zamarzać utrudniając przepływ
czynnika roboczego, a nawet mechanicznie
niszcząc sprężarkę klimatyzacji.
Drugim zadaniem próżni jest umożliwienie zassania wymaganej ilości czynnika
z butli, dzięki odpowiedniej różnicy ciśnień.
W butli ciśnienie jest znacznie wyższe niż
w układzie, będzie więc dążyło do wyrównania się, powodując przepływ czynnika.
Dlaczego próżnia osusza?
Wraz z obniżeniem ciśnienia spada
temperatura wrzenia wody. Poniżej przedstawiono wyniki kilku pomiarów temperatury
wrzenia wody w zależności od ciśnienia.
Ciśnienie (hPa)
Temperatura wrzenia (ºC)
23,40
20
123,50
50
475,10
80
702,30
90
980,10
99
Jak widać, wodę można doprowadzić do
wrzenia nawet w temperaturze pokojowej,
gdy ciśnienie zostanie obniżone do około 20
hPa. Jest to ciśnienie w zakresie tzw. niskiej
próżni. Aby jednak doprowadzić do takiego
podciśnienia, potrzebna jest wysokiej
jakości pompa próżniowa, która nie dość, że
obniży ciśnienie, to jeszcze będzie w stanie
podtrzymać je przez kilkadziesiąt minut.
Jak wynika z powyższej tabeli, aby
doprowadzić wodę do stanu wrzenia, trzeba
spełnić jeszcze jeden warunek, a mianowicie zapewnić odpowiednią temperaturę
otoczenia. Żeby woda szybko zmieniła stan
skupienia na lotny, a tym samym układ
został osuszony, proces próżni musi być
przeprowadzony co najmniej w temperaturze pokojowej.
Przeprowadzenie tej czynności w niższych temperaturach (rzędu 5-12 ºC), nie
tylko nie zapewni właściwego osuszenia, ale
również przysporzy problemów z przetło-
czeniem czynnika z butli roboczej stacji do
układu klimatyzacji w samochodzie. A to ze
względu na obniżenie się ciśnienia czynnika
chłodniczego w butli i tym samym spadek
różnicy ciśnienia pomiędzy butlą a układem
AC, co utrudnia jego właściwe napełnienie.
Układ AC samochodu nie zassysa wówczas
odpowiedniej ilości czynnika chłodniczego,
ponieważ ciśnienia po obydwu stronach
wyrównują się szybciej w wyniku niedostatecznej ich różnicy.
Niektórzy producenci stacji do obsługi
układów AC stosują więc z tego powodu
podgrzewacze butli roboczej, zapewniające
wzrost ciśnienia, co w stosunkowo prosty
sposób rozwiązuje problem. W stacjach
dostarczanych przez czołowe firmy nie znajdziemy jednak takiego podgrzewacza. Mając
na uwadze przytoczone wcześniej zależności
fizyczne, konstruktorzy z tych firm wychodzą
z założenia, że aby układ był obsłużony należycie, całą procedurę trzeba przeprowadzać
w odpowiedniej temperaturze. A skoro tak, to
nie ma konieczności stosowania podgrzewaczy, ponieważ temperatura pokojowa zapewnia odpowiednie ciśnienie czynnika w butli
roboczej. Jeśli jednak mimo to dojdzie do
napełnienia niecałkowitego, wówczas do
zassania brakującej ilości czynnika przewidziana jest specjalna procedura, opisana
w instrukcji obsługi stacji.
Warto w tym miejscu zauważyć, że wysoka
wydajność pompy zamontowanej w stacji
pozwala na znaczne skrócenie czasu wykonywania procesu próżni, co w bezpośredni
sposób przekłada się na krótszy czas całego
procesu. Zamiast trwać od 40 do 70 minut
może on zostać skrócony do ok. 30 minut.
Wspomnijmy także, że wiele stacji dostępnych na rynkuw ogóle nie jest w stanie wytworzyć podciśnienia na poziomie 20-30 hPa.
Na czym polegają zaniedbania?
Najczęstszym błędem jest skracanie
czasu próżni. Dodatkowo przeprowadza się
ten proces w zbyt niskich temperaturach, do
czego zachęca się użytkowników poprzez
stosowanie podgrzewaczy czynnika. Wykonana w ten sposób próżnia, absolutnie nie
zapewnia wysokiej jakości przeprowadzonej
obsługi, co przekłada się na skrócenie
żywotności układu AC. W trosce o dobro
klienta i reputację warsztatu należy zatem
pamiętać o tym, by proces próżni przeprowadzany był właściwie.
t
FIRMY
SKRAPLACZE
z dodatkowym
chłodzeniem
Nowe skraplacze
DENSO z technologią dochładzania (sub-cooling)
charakteryzują się
bardziej zwartą
konstrukcją i zapewniają mniejsze
zużycie paliwa.
D
ENSO rozszerzyło ofertę
części do układów
klimatyzacji o 32 nowe
skraplacze jakości OEM. Mają
one zintegrowany osuszacz,
a specjalna konstrukcja zapewnia dodatkowe chłodzenie
(sub-cooling). Nowe skraplacze
są wydajniejsze od
standardowych kondenserów o 30%.
Elementy te
charakteryzują się
unikatową budową.
W górnej części
skraplacza sprężony
czynnik chłodniczy w fazie lotnej
ulega schłodzeniu i skropleniu.
Ciecz schładzana
jest dodatkowo
w drugim wymienniku ciepła
umieszczonym w dolnej części
skraplacza. Z boku znajduje się
zintegrowany osuszacz. Taka
konstrukcja zapewnia skraplaczowi wydajność większą
o prawie jedną trzecią w po-
równaniu ze standardowymi
skraplaczami typu multi-flow.
Układy klimatyzacji, które
są wyposażone w skraplacz
z dochładzaniem, wymagają mniejszej ilości czynnika
chłodniczego niż te z konwencjonalnym skraplaczem
typu multi-flow. Mniejsze
rozmiary tego elementu
umożliwiają zaoszczędzenie
cennego miejsca, a wykorzystanie technologii dochładzania sprawia, że układ zużywa
mniej energii. Dodatkowe
schłodzenie skroplonego
czynnika chłodniczego powoduje obniżenie ciśnienia
w układzie klimatyzacji, a tym
samym zmniejsza obciążenie
sprężarki, obniżając zużycie
paliwa.
Kompaktowa budowa
nowych skraplaczy DENSO
umożliwia ich montaż w szerokiej gamie pojazdów. 32 nowe
numery części pokrywają 638
typów samochodów w katalogu TecDoc, co odpowiada ok.
2,7 mln pojazdów.
Zastosowania
obejmują modele
takich marek,
jak Audi, BMW,
Citroen, Fiat, Ford,
Lancia, Land
Rover, Mercedes,
Opel, Peugeot,
Renault i Volvo. t
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
13
WARSZTAT
tb
lokada w układzie spowodowana np. zatkaniem osuszacza lub zaworu rozprężnego;
t niepoprawnie przeprowadzone płukanie
lub brak płukania układu podczas montażu nowej sprężarki;
t elektryczna usterka w sprzęgle.
By sprężarka
działała sprawnie
Trwałość sprężarki klimatyzacji bardzo zależy
od jej właściwego smarowania. Dlatego Delphi
przypomina, by ściśle się trzymać wszystkich
zaleceń na ten temat zawartych w dokumentacji
technicznej urządzenia.
W
układzie klimatyzacji, podobnie
zresztą jak i w każdym innym,
awarii ulec może dowolny element.
Tak się jednak składa, że niektóre odmawiają posłuszeństwa znacznie częściej niż inne.
Do tych należących do grupy podwyższonego ryzyka w przypadku klimatyzacji
niewątpliwie zaliczyć można sprężarkę. Już
14
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
choćby z tego powodu, że lista przyczyn
skutkujących zwykle koniecznością jej
wymiany liczy sobie wiele pozycji. Najważniejszymi są:
t brak lub nadmiar oleju sprężarkowego;
t wewnętrzna korozja;
tb
rak regularnej obsługi (nieregularna
wymiana osuszacza);
Widok zespołu obrotowego sprężarki
zniszczonego z powodu braku smarowania
w trakcie rozruchu. Szczególną uwagę zwraca
brązowo-niebieski kolor części, które uległy
przegrzaniu i zatarciu.
Ponieważ wadliwe działanie sprężarki
powoduje, że układ klimatyzacji przestaje
działać, a na domiar złego grozi uszkodzeniem innych jego elementów, kompresor
musi zostać wymieniony. Dokonując tej
operacji pamiętać należy m.in. o trzech
przedstawionych poniżej sprawach.
Przygotowanie
przed uruchomieniem
Czy można spodziewać się, że wyremontowany silnik samochodu będzie działać
poprawnie, jeśli nie został zalany olejem lub
oleju wlano niespełna litr? Oczywiście, że
nie. To samo tyczy się sprężarki klimatyzacji.
Nie ma tu żadnej różnicy. Aby sprężarka
zadziałała poprawnie, należy upewnić się,
że jest w niej odpowiednia ilość oleju, a następnie obrócić ręcznie jej wał za pomocą
odpowiedniego narzędzia, by wszystkie
części w środku zostały wstępnie nasmarowane. Nie wykonanie tych czynności grozi
głośną pracą urządzenia oraz przedwczesnym jego zużyciem.
WARSZTAT
co z kolei grozi hałaśliwą
pracą kompresora oraz jego
przedwczesnym zużyciem.
Aby zminimalizować ryzyko
pojawienia się problemów
wynikających z pozostawienia
resztek preparatu płuczącego, należy używać urządzeń
płuczących i środków chemicznych renomowanych firm.
Stosowanie
zalecanych olejów
Zniszczony zespół tłoków
sprężarki, który uległ
uszkodzeniu na skutek braku
smarowania. Olej usunięty
z urządzenia był rzadki
(niewystarczająco lepki)
i wydzielał nieprzyjemny,
chemiczny zapach.
Delphi dostarcza dwa typy
sprężarek – napełnione olejem
oraz suche (bez oleju). Sprężarki
napełnione należy przed montażem opróżnić, a następnie
ponownie wlać do nich olej odpowiedniego typu i w odpowiedniej ilości. Olej oczywiście trzeba
wlać także do sprężarki suchej.
Następnie, już względu na typ
kompresora, trzeba zgodnie
z instrukcją obrócić jego wałem,
by olejem pokryły się wszystkie
jego wewnętrzne części.
Płukanie układu
klimatyzacji
Korzystanie wyłącznie
z typów olejów zalecanych
w instrukcjach dołączonych
do nowych sprężarek wydaje
się sprawą oczywistą. Niestety
praktyka pokazuje, że częstą
przyczyną usterek kompresorów jest użycie nieodpowiedniego oleju. Należy zatem
pamiętać, że zastosowanie
niewłaściwego oleju zmniejsza
szanse na długotrwałe i niezawodne działanie sprężarki.
Na rynku występuje duża
różnorodność typów olejów
przeznaczonych do klimatyzacji. Najpopularniejszym jest glikolowy olej syntetyczny (PAG).
Oprócz tego, że powinien
pochodzić z pewnego źródła,
należy postępować zgodnie ze
wszystkimi zaleceniami dotyczącymi oleju znajdującymi się
w dokumentacji sprężarki precyzującymi typ, ilość i sposób
aplikowania oleju.
Podczas płukania układu klimatyzacji za pomocą
środków chemicznych należy
upewnić się, że w jego wnętrzu
nie pozostały resztki preparatu.
Obecność jakiejkolwiek cieczy
może spowodować rozcieńczenie i zanieczyszczenie
oleju smarującego sprężarkę,
Aby olej dotarł do zespołu
obrotowego we wnętrzu
sprężarki, operacji usuwania
starego oleju i zalewania
nowego należy dokonywać
przez zabezpieczony korkiem
spustowym otwór w skrzyni
korbowej kompresora
Wnętrze uszkodzonej
sprężarki z olejem, który
zamienił się w gęsty, czarny
szlam. Tego typu osad powstaje,
gdy zastosowany zostanie
nie zalecany olej estrowy.
W wysokiej temperaturze zmienia
on swe właściwości
i przekształca się w szlam.
Powszechnie dostępne są
również oleje estrowe, ale nie
zaleca się ich stosowania. Ulegają bowiem one rozpadowi
w wysokich temperaturach, co
prowadzi do zmiany parametrów oleju i w konsekwencji
grozi awarią sprężarki.
t
Na podstawie materiałów
firmy Delphi.
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
15
WARSZTAT
Szersza oferta
W rozpoczętym sezonie wiosenno-letnim
w ofercie Inter Cars pojawiły się 122 nowe
produkty w asortymencie skraplaczy, osuszaczy
i parowników oraz 48 nowości w katalogu
kompresorów klimatyzacji.
J
ak zapewniają przedstawiciele
Inter Cars, oferta firmy w najszerszym
stopniu pokrywa zapotrzebowanie
rynku, gdy codzi o elementy układów
klimatyzacji przeznaczonych do pojazdów
osobowych i dostawczych. Znaleźć w niej
można produkty takich marek, jak NRF czy
Nissens, a także referencje od producentów dostarczających podzespoły na linie
montażowe pojazdów, czyli takich jak:Hella,
Delphi, Denso czy Valeo.
W tym roku oferta dystrybutora, oprócz
wspomnianych już marek, obejmuje ponad
513 nowych referencji skraplaczy, osuszaczy
i parowników marki własnej Thermotec, która od kliku lat znana jest klientom Inter Cars.
Kompresory
Skraplacze,
osuszacze, parowniki
W gamie dostępnych skraplaczy na
szczególną uwagę zasługują elementy
przeznaczone do modeli: Dacia Duster 1.5D
06.10-, Audi A3, Seat Leon, Leon SC, Leon
NARVA w nowej odsłonie
Lampy marki NARVA są obecne na rynku
od ponad 60 lat. Dystrybuowane na całym
świecie sprawiły, że niemiecka marka
zdobyła sobie silną pozycję w sektorze
oświetlenia samochodowego oraz lamp
przenośnych. Ten rok NARVA rozpoczęła od
odświeżenia wzornictwa produktów oraz
strategii obecności w internecie.
i odnosi się do wieloletniej tradycji sukcesu
marki. Co więcej, logo uzupełniono o dodatkowy element w kolorach niemieckiej flagi.
Odzwierciedlają one podstawowe wartości
marki: niemieckie dziedzictwo oraz wieloletnią
tradycję jako eksperta w dziedzinie oświetlenia
– co od razu zauważą klienci, trzymający
w dłoni produkt.
Szeroka gama lamp NARVA jest zgodna z najwyższymi standardami jakości,
w tym z surowymi niemieckimi, europejskimi i międzynarodowymi przepisami prawa.
Innowacyjne produkty oświetleniowe z portfolio NARVA wyróżniają się wysoką jakością
i niezawodnością, a także atrakcyjną ceną.
Marka więc w realny sposób wpływa na to,
że kierowcy na całym świecie mają dostęp do
rozwiązań oświetleniowych gwarantujących
większe bezpieczeństwo i lepszą widoczność.
Bogaty wachlarz produktów spełnia oczekiwania każdego klienta, a NARVA nieustannie
udoskonala swoje produkty i podnosi standardy jakości, aby utrzymać pozycję lidera.
Po przeprowadzeniu wnikliwych badań rynku
NARVA wprowadza nową tożsamość marki
2016 na wszystkich płaszczyznach.
Nowe opakowania
Nowe logo to nie wszystko – wysokiej jakości
produkty NARVA będą dostępne również
w nowych opakowaniach. Ma to istotne znaczenie w kontekście pozyskiwania klienta przy
punktach sprzedaży (ang. point of sales).
Każdy rodzaj opakowania zostanie opatrzony
nowym logo, znakiem jakości i nowoczesnym
elementem graficznym w kształcie drogi.
Najczęściej używanym rodzajem opakowania
dla produktów marki NARVA jest karton C1.
Opakowania te można znaleźć na półkach
w wielu garażach i warsztatach samochodowych.
Blistry przeznaczone do
sprzedaży
detalicznej
sprawiają, że lampy są
łatwo
rozpoznawalne,
a wszystkie ważne informacje oznaczono na
przodzie
opakowania.
Najbardziej atrakcyjnym
rozwiązaniem jest duo
Nowe logo, nowe hasło
Wyróżniające się logo marki NARVA uzupełniono
nowym hasłem „Licht Tradition”, które jest
zrozumiałe w wymiarze międzynarodowym
16
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
ST, Škoda Octavia, VW Golf VII 1.2-2.0D
04.12, Ford Fiesta VI 1.6D 06.08- , Renault
Clio, Clio III, Modus 1.4/1.5D/1.6 09.04-.
Wśród nowych osuszaczy znaleźć można
elementy przeznaczone do modeli: Nissan
Primastar, Opel Vivaro, Renault Trafic II 1.92.5 03.01-, Audi Q3, Seat Altea/XL, Leon,
Škoda Octavia, Superb, Yeti, VW Caddy III,
Eos, Golf V, VI, Scirocco, Touran 1.2TSI-3.6
V6/4x4 02.03-, Opel Combo, Corsa C, Meriva
1.2-1.8 05.03-. Ciekawymi nowymi pozycjami
w katalogu parowników są części do modeli:
Seat Cordoba, Ibiza IV, Škoda Fabia, Roomster, VW Fox, Polo 1.0-2.0 12.99-.
W tym roku szczególnie wzbogaciła się
też oferta kompresorów, która obejmuje aż
392 zastosowania , zarówno elementów
nowych (takich marek, jak: NRF, Thermotec,
Delphi, Denso, Hella, Nissens i Valeo), jak
i fabrycznie regenerowanych, wśród których
są produkty marek: Denso reman, TEAMEC,
Thermotec reman, Valeo reman.
Przykładami nowości w asortymencie
sprężarek są elementy przeznaczone do
modeli: Ford Galaxy, Mondeo IV, S-MAX
2.0/2.3, 05.06-, Peugeot 508, 3008, Berlingo
1.6 HDI 06.09-, Renault Megane, Scenic,
Grand Scenic 1.4 Tce/2.0 DCi 04.09-.
t
box (opakowanie podwójne): zawiera dwie
lampy w solidnym plastikowym opakowaniu –
nadaje się zarówno do
natychmiastowej wymiany kompletu lamp oraz
jako zestaw zapasowy
podczas podróży.
Drobne zmiany w internecie
Nowe wzornictwo produktów wymaga
oczywiście wprowadzenia zmian również w internecie. Oznacza to, że w konsekwencji tych
działań strona internetowa NARVA przyciągnie
uwagę konsumentów do portfolio produktów.
Oprócz nowych motywów graficznych, na
stronie internetowej znajdzie się również zaktualizowany katalog produktów do pobrania.
Wszystkie
nowe
opakowania
i odświeżona strona internetowa są
dostępne razem
z nowo zaprojektowanymi ekspozytorami od początku
kwietnia 2016 r. Podejmując te działania, tradycyjna marka NARVA zmienia swoje oblicze
– koncentruje się na rynku oświetlenia samochodowego i warsztatowego, stawiając na innowacyjne rozwiązania i wysoką jakość.
Więcej informacji znajduje się na stronie:
www.narva-light.com.
WARSZTAT
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
17
WARSZTAT
Przygotować się
do sezonu
Kiedy tylko nastanie cieplejsza aura,
wielu właścicieli samochodów przekona się,
że układ klimatyzacji w ich pojazdach działa
słabo lub zgoła wcale. Dla warsztatów
to pracowity okres, bo klienci ustawiają się
w kolejkach. Należy się więc do sezonu przygotować, by w pełni wykorzystać możliwości,
jakie daje rynek – przypominają specjaliści
z Inter Cars. Najwyższa zatem pora na przegląd
stacji klimatyzacji.
P
rzeglądy okresowe w okresie gwarancji urządzeń dokonywane są przez
wykwalifikowany personel producenta
lub firmy Inter Cars i dotyczą stacji Profitool,
Evert, Texa, Valeo. Wszystkie stacje do obsługi
samochodowych układów klimatyzacji wymagają przeprowadzenia przeglądu okresowego
(w tym wymiany materiałów obowiązkowych),
który w zależności od konstrukcji i wymogów
producenta należy wykonać co:
TEXA – seria 6xx i 7xx
t9
0 godzin pracy pompy próżniowej (wymiana oleju i filtra oparów pompy), 150 kg
przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra
osuszacza i filtra mechanicznego);
BOSCH – seria 5xx i 6xx
t seria 650 - 60 godzin pracy pompy
próżniowej (wymiana oleju), 150 kg
przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra
osuszacza);
t seria 751 - 60 godzin pracy pompy
próżniowej (wymiana oleju), 75 kg
przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra
osuszacza);
t seria 511 - 50 godzin pracy pompy
próżniowej (wymiana oleju), 50 kg
przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra
osuszacza);
t seria 611/652 - 10 godzin pracy pompy próżniowej (wymiana oleju), 150 kg
przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra
osuszacza);
t seria 752 - 10 godzin pracy pompy
próżniowej (wymiana oleju), 68 kg
przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra
osuszacza);
t seria 810 - 30 godzin pracy pompy
próżniowej (wymiana oleju), 150 kg
przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra
osuszacza);
18
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
VALEO
t seria Easy, Profi - co 60 godzin pracy
pompy próżniowej należy uruchomić
funkcję sprawdzania jakości oleju, wymiana co najmniej raz w roku – czynnik
R134a, 45 kg – czynnik R1234yf (wymiana filtra osuszacza);
t s eria Auto, Advance - 10 godzin pracy
pompy próżniowej (wymiana oleju), 150
kg przefiltrowanego czynnika (wymiana
filtra osuszacza);
PROFITOOL
tS
eria ACM3000 – 50 godzin pracy
pompy próżniowej (wymiana oleju), 50 kg
przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra
osuszacza);
MAGNETI MARELLI
t s eria Next – 60 godzin pracy pompy próżniowej (sprawdzenie/wymiana oleju), 150
kg przefiltrowanego czynnika (wymiana
filtra osuszacza);
EVERT
t s eria Basic/Plus/Country – 100 godzin
pracy pompy próżniowej (wymiana oleju),
130 kg przefiltrowanego czynnika (wymiana filtra osuszacza);
ATT/HELLA
t s eria Polaris D200/D200 Hybrid, Husky
– 50 godzin pracy pompy próżniowej
(wymiana oleju), 60 kg przefiltrowanego
czynnika (wymiana filtra osuszacza)
Zakres przeglądu okresowego obejmuje między innymi:
ww
ymianę materiałów eksploatacyjnych
+ kasowanie liczników pompy i chłodziwa;
w sprawdzenie uszczelnień i połączeń
przewodów;
w sprawdzenie/kalibrację wagi głównej
i wag bocznych;
w sprawdzenie/kalibrację czujnika
lub czujników ciśnienia;
w sprawdzenie/kalibrację poprawności
dawkowania/odzysku czynnika, oleju, UV;
w aktualizację oprogramowania FIRMWARE
( bezpłatnie – dotyczy stacji TEXA);
w aktualizację bazy danych (opcja – koszt
zależny od producenta/modelu/wersji
oprogramowania).
Pomoc w finansowaniu
Kto dopiero ma zamiar zainwestować
w wyposażenie niezbędne do obsługi
układów klimatyzacji lub też uzupełnić to już
posiadane, może skorzystać z pomocy Inter
Cars, który ma w swojej ofercie kompleksową usługę polegającą na doradztwie
i koordynowaniu wszystkich formalności
związanych z uzyskaniem finansowania,
w tym leasingu.
Dzięki pomocy dystrybutora właściciel
warsztatu nie traci czasu i w krótkim czasie,
bez dodatkowych formalności, może uzyskać finansowanie urządzeń.
Szkolenia
Inter Cars pomaga również zdobyć
wiedzę niezbędną do prowadzenia usług
serwisowania samochodowych układów klimatyzacji. - Na początku 2016 roku weszła
w życie nowa ustawa z dnia 15 maja 2015
roku o substancjach zubażających warstwę
ozonową oraz niektórych fluorowanych gazach cieplarnianych. Zgodnie z przepisami
każdy warsztat, który zajmuje się obsługą klimatyzacji jest zobowiązany do przeszkolenia
personelu w celu uzyskania zaświadczenia,
które upoważnia do pracy ze stacjami i układami klimatyzacyjnymi w pojazdach – mówi
Maciej Bobrowski, kierownik Działu Szkoleń
Technicznych Inter Cars.
- W ustawie jest mowa o niektórych
pojazdach silnikowych. Sformułowanie to
budzi wiele niejasności. Wyjaśnijmy zatem,
że przepis ten dotyczy kategorii N1 i M1,
czyli pojazdów mających nie więcej niż
osiem miejsc siedzących poza miejscem
przeznaczonym dla kierowcy, a także
pojazdów o masie maksymalnej nieprzekraczającej 3,5 tony. Inter Cars dysponuje
certyfikacją jako firma mogąca prowadzić
szkolenia w tym zakresie oraz wystawiać
stosowne zaświadczenia - tłumaczy Maciej
Bobrowski.
t
WARSZTAT
Kłopotliwy zawór
Część właścicieli samochodów uważa,
że zawór EGR został wymyślony tylko po to,
żeby trzeba było go wymieniać.
G
dy przed laty zaostrzone zostały
normy czystości spalin, konstruktorzy silników (benzynowych i wysokoprężnych) doszli do wniosku, że najłatwiej
będzie je spełnić, wprowadzając układ
recyrkulacji gazów wylotowych. W rezultacie
większość samochodów pojawiających się
dziś w warsztatach ma system, dzięki któremu część spalin kierowana jest do kolektora
dolotowego.
Z systemem tym jest jednak kłopot polegający na tym, że zasadniczy jego element,
czyli zawór EGR (Exhaust Gas Recirculation), zwany też AGR (Abgasrückführventil),
ma ograniczoną trwałość i od czasu do
czasu trzeba go wymienić. W krajach, w których sprzedaje się paliwo dobrej jakości
operacja ta, w przeciętnie użytkowanym
pojeździe, jest wykonywana średnio co 2,5
roku lub co 50 000 km przebiegu.
Objawy niesprawności
Warto o tej pozornie nieistotnej informacji
pamiętać, gdyż może ona oddać przysługę
podczas diagnozy nieprawidłowej pracy
silnika, w którym wszystko wydaje się być
w jak najlepszym porządku.
W przypadku jednostki benzynowej ma
ona więc prawidłowe ciśnienie sprężania,
sprawne są wtryskiwacze, świece i przewody zapłonowe, tymczasem na wolnych
obrotach silnik pracuje niestabilnie, czasem
gaśnie. Jednocześnie przy częściowym
obciążeniu występuje szarpanie, czasem
zapala się kontrolka check engine. Do tego
w pamieci sterownika silnika zapisywane
są błędy nieprawidłowego składu mieszan20
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
ki lub błąd wskazujący wprost na zawór
recyrkulacji.
Silniki wysokoprężne z układem recyrkulacji spalin, w którym zawór szwankuje,
pracują na ogół „poprawnie”. Jedynym
widocznym, niepokojącym objawem jest
dymienie z rury wydechowej, szczególnie
podczas intensywnego przyspieszania. Zauważmy też, że jeśli zawór EGR w dieslu nie
zatnie się na amen, to jego niedomaganie
nie jest bezpośrednio wykrywane przez sterownik. Występują wtedy zapisy o charakterze pośrednim, dotyczące nieprawidłowej
ilości powietrza pobieranego przez silnik
w określonych stanach (prędkość obrotowa,
obciążenie) jego pracy.
Typowa operacja
Wymiana zaworu nie powinna sprawić problemów, jest to typowa operacja
montażowa. Kłopot może być w zasadzie
tylko z uszczelnieniem, gdyż musi być ono
odporne na wysokie temperatury. Jedynym
skutecznym rozwiązaniem będzie w tym
przypadku użycie nowych uszczelnień i skręcenie połączenia właściwym momentem.
Wszelkiego rodzaju działania zastępcze,
takie jak składanie przy użyciu „pasty” lub
dorabianych uszczelek, mogą prowadzić do
pojawienia się przedmuchów już po niewielkim przebiegu. Nieszczelności spod zaworu
recyrkulacji są zaś o tyle niebezpieczne, że
wydmuchiwane spaliny o temperaturze 400650 °C niechybnie wypalą kanał, którego już
niczym uszczelnić się nie da.
Ramowa procedura wymiany zaworu
EGR wygląda zatem następująco:
t ostudzić silnik;
t s prawdzić stan i szczelność podłączeń
podciśnieniowych, jeżeli są one jednakowej średnicy, oznaczyć je, aby uniknąć
później pomyłki;
t wymontować zawór;
t oczyścić powierzchnię, do której
zawór przylega, usunąć resztki starej
uszczelki;
t przy użyciu odpowiedniego gwintownika poprawić (odnowić) gwinty
w otworach, wymienić śruby mocujące
na nowe lub oczyścić i posmarować
środkiem przeciw zapiekaniu stare,
jeżeli są one nierdzewne;
t założyć nową uszczelkę i zamontować
nowy zawór;
t sprawdzić poprawność montażu i działania zaworu odbywając krótką jazdę
próbną.
Zaślepianie i czyszczenie
Ponieważ kilkaset złotych za nowy zawór
to dla niektórych zdecydowanie za dużo,
część właścicieli samochodów domaga się
jakiegoś znacznie tańszego rozwiązania
alternatywnego. Stosowane tu bywaja dwa
wyjścia.
I tak jedni zaślepiają przepływ spalin raz
na zawsze. Operacja jest tania, bo wymaga
tylko założenia uszczelki wykonanej na
podobieństwo oryginalnej, lecz pozbawionej
otworów. Jednocześnie, aby uniknąć
zapisu błędów pozostawia się podłączoną
wtyczkę.
Zdecydowanie należy odradzić takie
rozwiązanie, pomimo pozornej jego
skuteczności. Wyeliminowanie recyrkulacji
spalin przy pozostawieniu oprogramowania,
które jest cały czas „przekonane”, że działa
ona nadal, prowadzi do niekontrolowanego
wzrostu temperatury spalin w silnikach
benzynowych i wzrostu emisji cząstek
stałych w jednostkach wysokoprężnych.
Oba te zjawiska mogą zaś spowodować,
że po pewnym czasie nastąpią w układzie
wylotowym uszkodzenia, których naprawa
będzie kosztowniejsza niż wymiana zaworu.
Drugi oszczędnościowy sposób to
oczyszczenie zacinającego się zaworu.
Metoda ta daje jednak zwykle tylko
krótkotrwałą poprawę, gdyż czyszczenie
nie poprawia zniszczonych w wyniku
działania spalin współpracujących
powierzchni zaworu. Zauważmy też,
że stosowane do „posmarowania i uruchomienia” preparaty w aerozolu wypalają
się natychmiast, gdy tylko spaliny nagrzeją
zawór do jego normalnej temperatury pracy.
Jedynym skutecznym wyjściem pozostaje zatem montaż nowego zaworu. W niektórych silnikach po jego założeniu, trzeba
tylko pamiętać, że konieczne może być
elektroniczne dopasowanie zaworu (sterownik musi dostać informację o położeniu
spoczynkowym trzpienia sterującego).
t
Liczba produkowanych na świecie pojazdów z łańcuchowym
układem rozrządu wzrasta każdego roku. Aby wymiana takiego
układu przebiegała bez problemu, Schaeffler Automotive Aftermarket
oferuje zestawy zawierające wszystkie potrzebne do tego części,
a ponadto udostępnia instrukcje poprawnego montażu
i dzieli się informacjami o najczęściej popełnianych błędach.
B
ogate doświadczenie zdobyte przy
wprowadzaniu na rynek części zamiennych zestawów łożysk sprawiło, że firma Schaeffler Automotive Aftermarket stała
się ekspertem w rozwoju nowoczesnych
zestawów naprawczych. Dzięki temu dziś,
pod należącą do niej marką Ruville, oferuje
takie komplety także do silników, zawieszenia i układów przeniesienia napędu. Klienci
z ponad 100 krajów wybierający te zestawy
mogą więc być pewni jakości składających
się na nie elementów.
Wymagania co do układów
rozrządu łańcuchowego
Oferta zestawów Ruville obejmuje m.in.
komplety części do napraw łańcuchowego
napędu rozrządu. Każdorazowo tworzone
są one tak, by zawierały wszystkie elemen-
ty przewidziane do konkretnego modelu
samochodu. Poza łańcuchem w zestawie
znajdują się więc prowadnice napinające
oraz prowadzące, jak również napinacz
łańcucha czy inne elementy wymagane do
prawidłowego przeprowadzenia wymiany.
Chociaż łańcuchowe napędy rozrządu
uważane są za bezobsługowe, to
również ich elementy podlegają zużyciu.
Oddziałujące na nie siły i wibracje
powodują bowiem duże obciążenie
poszczególnych części, a zwłaszcza
łańcucha oraz kół rozrządu. Jednocześnie
zawsze należy mieć na uwadze, że napęd
łańcuchowy skryty jest pod pokrywami, co
uniemożliwia kontrolę zużycia jego elementów podczas okresowych przeglądów
auta. Tymczasem nadmierne zużycie tych
części łatwo doprowadzić może do bardzo
poważnej awarii silnika.
Objawy zużycia
Pierwszym sygnałem jest przeważnie grzechotanie słyszalne podczas pracy silnika.
Jeśli łańcuch jest bardzo wyciągnięty, kierowca może zauważyć zmniejszoną moc
lub nierówną pracę jednostki napędowej.
Mogą również pojawić się kody usterek
w pamięci sterownika silnika, takie jak
„błąd sygnału z czujnika wału korbowego”
czy „nieprawidłowy sygnał z czujnika położenia wałka rozrządu”, gdyż
przy wyciągniętym łańcuchu następuje
niewłaściwa synchronizacja wałka rozrządu
z wałem korbowym.
Jeśli objawy te zostaną zignorowane
i naprawa na czas nie zostanie dokonana, łańcuch może przeskoczyć na
kołach zębatych lub nawet się zerwać.
Nieuchronnie skutkuje to poważnym
uszkodzeniem silnika, a nawet jego
całkowitym zniszczeniem.
Zawsze komplet
Przeprowadzając
wymianę
zużytego
łańcucha profesjonalny mechanik zawsze
wymienia także inne elementy napędu
rozrządu. Tylko bowiem kompleksowa
naprawa gwarantuje długotrwały skutek.
Nie przestrzeganie tej zasady spowodować
może, że stare części przyśpieszą
zużycie nowych i skrócą istotnie czas ich
eksploatacji.
Profesjonalny mechanik chętnie sięga
vvprzy tym po gotowe komplety części
przeznaczone do wymiany łańcucha
rozrządu. Nie musi bowiem wtedy się
trudzić z wyszukiwaniem poszczególnych
elementów, a jednocześnie ma pewność,
że o czymś nie zapomniał i że wszystko
będzie do siebie pasowało.
Zdjęcia: Schaeffler
Zestawy Ruville
do łańcuchowych
napędów rozrządu
Przy okazji warto zauważyć, że coraz
bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące
emisji dwutlenku węgla spowodowały, iż
producenci samochodów coraz chętniej
sięgają po turbodoładowane silniki
o małej pojemności i dużej mocy. W nich
zaś zwykle, z wielu przyczyn, w napędzie
rozrządu wykorzystywany jest łańcuch.
W jednostkach tych zmuszany jest on,
wraz z innymi elementami tworzącymi
napęd rozrządu, do pracy pod zdecydowanie większym obciążeniem niż w silnikach
„pełnowymiarowych”, co niestety przynosi
skutek w postaci zmniejszenia żywotności
samego łańcucha, a także towarzyszących
mu części. By temu przeciwdziałać,
inżynierowie
Ruville
zalecają,
aby
szczególną uwagę zwracać na dobór oleju silnikowego i terminy jego wymiany.
Zalecają także, by pilnie baczyć na sygnały
świadczące o nadmiernym zużyciu napędu
rozrządu i podejmować szybką interwencję
w przypadku ich zauważenia.
WARSZTAT
Wymiana
pompy wspomagania
Aby nowa pompa wspomagania układu
kierowniczego działała długo i niezawodnie,
nie wystarczy tak po prostu zamontować ją
w miejsce starej - zużytej lub uszkodzonej.
W
spomaganie układu kierowniczego to dziś niemal standard.
Rozpowszechniło się tak bardzo,
że spotkać je można także w autach najmniejszych i najskromniej wyposażonych.
Coraz częściej jest to przy tym wspomaganie elektryczne.
Tendencja ta nie oznacza wszakże, iż na
wspomaganiu hydraulicznym można już
postawić krzyżyk. Zapewne długo jeszcze
będzie wykorzystywane w pojazdach większych i cięższych. A ponieważ jednocześnie
przed laty królowało, więc całe mnóstwo aut
znajdujących się eksploatacji ma właśnie ten
rodzaj wspomagania. Dla każdego serwisu
samochodowego wypływa stąd prosty wniosek – należy być przygotowanym do obsługi
i naprawy wspomagania hydraulicznego.
Wiedzieć więc trzeba na przykład, jak prawidłowo wymienić pompę będącą jednym
z kluczowych elementów całej instalacji.
Wbrew pozorom nie polega to jedynie na
demontażu starej (zużytej czy uszkodzonej)
i zamontowaniu w jej miejsce nowej. Jeśli
wymiana ma przynieść długotrwały efekt,
trzeba także przepłukać cały układ hydrauliczny i wymienić znajdujący się w nim olej.
Usunąć stary olej
Całą operację zacząć należy od podniesienia pojazdu tak, by można było swobodnie skręcać kołami. Następnie luzujemy
i zdejmujemy pasek napędu pompy oraz
odkręcamy od niej przewody – wlotowy (6)
i ciśnieniowy (3), po czym przystępujemy
(jeszcze przed zdemontowaniem pompy)
do usunięcia z nich oleju. Przytrzymujemy
w tym celu końce obu przewodów nad
pojemnikiem, w który zbierać będziemy
olej i prosimy kogoś, aby tak długo kręcił
kierownicą od oporu do oporu, aż olej przestanie wypływać z przewodów. Zazwyczaj
nie trzeba więcej niż 10-15 pełnych ruchów.
Zebranego oleju w żadnym razie nie wolno ponownie używać. Nigdy też nie należy
korzystać ze starych uszczelek.
Napełnić pompę
Przed zainstalowaniem nowej pompy koniecznie trzeba napełnić ją świeżym olejem.
22
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
Powoli zatem obracamy kołem napędowym
pompy i jednocześnie wlewamy nowy olej
do otworu, do którego przykręcony zostanie
przewód wlotowy. Robimy to do momentu,
aż olej nie zacznie wypływać z drugiego
otworu (przewodu ciśnieniowego).
olej, prosimy teraz kogoś o uruchomienie
silnika i pozwalamy jednostce napędowej
pracować na wolnych obrotach, dopóki
z przewodu nie przestanie płynąć brudny
olej. Jednocześnie pilnujemy, czy w zbiorniczku wyrównawczym poziom oleju
zanadto się nie obniżył i w razie potrzeby
dolewamy nowego oleju.
Gdy instalacja zostanie w ten sposób
przepłukana, wyłączamy silnik, odtykamy
króciec zbiorniczka wyrównawczego i zakładamy nań przewód powrotny. Jeśli potrzeba, uzupełniamy ilość oleju w zbiorniczku.
Odpowietrzyć układ
Pozostało nam jeszcze odpowietrzanie
instalacji hydraulicznej. Znów więc uruchamiamy silnik i pozostawiamy go na biegu
jałowym, po czym, nie ruszając kierownicy,
patrzymy czy nie ma gdzieś wycieków
z instalacji i jeszcze raz sprawdzamy czy
w zbiorniczku jest odpowiednia ilość oleju.
Jeśli testy te wypadną pomyślnie zaczynamy powoli i w sposób ciągły obracać – od
oporu do oporu – kierownicą. Robimy to
10-15 razy, zwracając przy tym uwagę,
żeby przy każdym zatrzymaniu w skrajnym położeniu (lewym/prawym) koła nie
pozostawały bezczynnie dłużej niż pięć
sekund. Wskazane jest, aby w tym czasie
druga osoba na bieżąco kontrolowała czy
do instalacji nie trzeba dolać oleju. Po wykonaniu serii skrętów wyłączamy silnik na ok.
10 minut, a następnie powtarzamy opisaną
procedurę.
Oczyścić i przepłukać
Zanim zamontujemy nową, napełnioną
olejem pompę i podłączymy do niej oba
przewody (wlotowy oraz ciśnieniowy) oraz
założymy pasek napędzający urządzenie
(najlepiej nowy), sprawdzamy jeszcze
zbiornik wyrównawczy (1). Jeśli stwierdzimy
w nim jakieś osady czy inne zanieczyszczenia, starannie je usuwamy, a nawet
wymieniamy zbiornik na nowy. Wymieniamy
też, ale już obowiązkowo, filtr oleju, jeżeli
tylko instalacja hydrauliczna jest w takowy wyposażona. Odłączamy ponadto od
zbiornika przewód powrotny (2), po czym
zatykamy (choćby odpowiednio dobranym,
plastikowym korkiem) króciec, do którego przewód ten był podłączony, koniec
przewodu umieszczamy zaś w pojemniku
służącym do zbierania zużytego oleju.
Gdy już czynności te zostaną wykonane,
pompa (zalana olejem) zamontowana,
przewody wlotowy oraz ciśnieniowy do niej
przykręcone, pasek zaś założony, napełniamy zbiornik wyrównawczy świeżym olejem.
Pamiętajmy tylko, że musimy go mieć przynajmniej o litr więcej niż wynosi nominalna
pojemność układu wspomagania, posłuży
on bowiem do przepłukania instalacji.
Wciąż trzymając koniec przewodu
powrotnego w otworze zbiornika na zużyty
6
1
2
5
3
4
Hydrauliczne wspomaganie układu kierowniczego: 1. Zbiornik wyrównawczy, 2. Przewód
powrotny, 3. Przewód ciśnieniowy, 4. Przekładnia kierownicza, 5. Pompa hydrauliczna,
6. Przewód wlotowy.
Finałem całej operacji powinna być jazda
próbna, przed którą kolejny raz sprawdzamy
poziom oleju w zbiorniku wyrównawczym
oraz upewniamy się, że w układzie hydraulicznym nie ma przecieków.
Zachować czystość
Już na sam koniec wypada podkreślić,
że w trakcie wszelkich prac przy instalacji
hydraulicznej należy zachować maksymalną staranność i czystość. Nawet niewielkie
zanieczyszczenia jakie dostaną się do
układu wspomagania mogą spowodować
wyraźne zmniejszenie jego trwałości, a nawet awarię. t
HAMULCE
Bez pyłu,
długo i cicho
Dostarczane wyłącznie na pierwszy montaż (i to do samochodów
marek premium) klocki kamulcowe
Epad dostępne stały sie także na
motoryzacyjnym aftermarkecie. Ich
producent, firma Textar, zachęca
do ich stosowania podając, że charakteryzują się one dużą trwałością
oraz zapewniają minimalne pylenie
oraz ciszę w czasie hamowania.
Jak podaje Textar, używana do produkcji
klocków hamulcowych Epad mieszanka
cierna najnowszej generacji cechuje się
unikatowym składem, dzięki czemu udało
się uzyskać kilka korzyści istotnych z punktu
widzenia kierowcy.
Pierwsza jest taka, że klocki Epad praktycznie eliminują powstawanie czarnego
pyłu, który zwykle osiada na felgach i szpeci
obręcze z lekkich stopów. Do tego nie
dość, że usunięcie tego zabrudzenia jest
niemożliwe bez specjalnych środków che-
micznych, to jeszcze pył z klocków staje się
jednym ze składników „pyłu zawieszonego
w powietrzu” tworzącego smog w miastach.
Bezpyłowe klocki Epad nie tylko więc sprawiają, że obręcze kół samochodu zawsze
prezentują się elegancko, to pomagają
jeszcze chronić środowisko oraz płuca ludzi
i zwierząt.
Mniejsze pylenie oznacza zarazem
wolniejsze ścieranie się klocka, a to z kolei
przekłada się na większy dystans, który samochód może pokonać pomiędzy kolejnymi
wymianami klocków. Rzadsza wymiana
to zaś odczuwalna korzyść dla portfela
kierowcy.
Nie bez znaczenia jest także bezgłośna praca układu
hamulcowego wyposażonego w klocki Textar Epad.
Zwłaszcza, gdy weźmie się
pod uwagę, że to właśnie
irytujące piski są najczęstszą
przyczyną reklamacji zgłaszanych przez
niezadowolonych właścicieli aut. Montując
klocki Epad mechanik ma gwarancję, że
klient nie powróci z pretensjami o hałaśliwie
pracujące hamulce.
Textar informuje, iż mieszanka cierna
klocków Epad jest zoptymalizowana do
współpracy z powlekanymi tarczami hamulcowymi Textar, ale mogą one bezproblemowo współdziałać także z tarczami innych
producentów. Jednak w celu uzyskania najlepszych efektów zalecane jest stosowanie
kompletu składającego się z tarcz i klocków
hamulcowych firmy Textar.
Gama klocków hamulcowych Textar Epad
obejmuje obecnie referencje przeznaczone
do różnych modeli samochodów takich marek jak Audi, BMW, Chrysler, Ford, Jaguar,
Mercedes, MINI, SEAT, Skoda, Volvo czy
Volkswagen. Jest jednak stale poszerzana
tak, aby jak najwięcej właścicieli aut mogło
z klocków tych skorzystać. t
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
23
WARSZTAT
Exide – łatwiejsze
wyszukiwanie
Firma Exide Technologies wprowadziła nową aplikację przeznaczoną do wyszukiwania akumulatorów. Wykorzystuje
ona zgromadzone przez Exide rekomendacje zastosowań, które pozwalają użytkownikowi szybko odnaleźć akumulator
odpowiedni dla konkretnego pojazdu.
Nowa wersja, która zastąpi obecną aplikację Exide, ma odświeżoną szatę graficzną, jest łatwiejsza w obsłudze i nawigacji.
Jej ulepszonemu działaniu towarzyszy
nowy, przejrzysty design. W aplikacji, która
obejmuje ponad 5000 modeli pojazdów,
dostępne są także propozycje akumulatorów do jednośladów.
Aplikacja dostępna jest w wersjach
przeznaczonych do systemów IOS oraz
Android i działa zarówno na smartfonach,
jak i na tabletach.
Te same rekomendacje zastosowań
można znaleźć w tradycyjnych, drukowanych katalogach Exide oraz w wyszukiwarce online, dostępnej na stronach
Exide.com i Akumulator.pl. Wszystkie są
dobierane przez zespół specjalistów i regularnie aktualizowane wraz z pojawianiem się
nowych modeli pojazdów.
Twórcy zmodyfikowanej aplikacji zapewniają, że za jej pomocą wyszukiwanie
jest jeszcze bardziej funkcjonalne, a dobór
akumulatora stał się jeszcze łatwiejszy.
Użytkownicy mogą znaleźć i dobrać
akumulator przez wpisanie: numeru VIN,
marki i modelu pojazdu, a także korzystając
z innych kryteriów wyszukiwania - w zależności od pojazdu.
– Exide wprowadził pierwszą na rynku
aplikację do wyszukiwania akumulatorów
w 2011 roku – mówi Michael Ostermann,
dyrektor Exide Technologies na obszar
Europy, Bliskiego Wschodu oraz Afryki.
– Wprowadzona właśnie nowa aplikacja
jest jeszcze lepsza, odświeżona wizualnie
i typograficznie, optymalna dla wyświetlaczy o wysokiej rozdzielczości. Aplikacja
Exide daje także możliwość wyszukiwania
rekomendacji zastosowań dla motocykli
i skuterów – dodaje.
Aby pobrać aplikację, należy odwiedzić App Store lub Google Play i wpisać
frazę „wyszukiwarka akumulatorów Exide”. Użytkownicy starej wersji aplikacji
otrzymają powiadomienie o możliwości
pobrania aktualnej wersji.
24
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
Zużycie powolne
Trwałość amortyzatorów uzależniona jest od
warunków eksploatacji samochodu i stylu jazdy
kierowcy. Z reguły wynosi ona kilka lat,
przy czym zużycie amortyzatorów następuje stopniowo, co usypia czujność właściciela pojazdu.
A
mortyzatory powinny być sprawdzane co 20 tys. kilometrów, czyli po
przebiegu znacznie większym niż
przeciętny dystans, jaki w ciągu roku pokonuje polski kierowca. Niby więc w starszych
autach kontrolowane są z częstotliwością
znacznie większą od zalecanej, gdyż
właściciele takich pojazdów zobligowani są
co roku sprawdzać swój pojazd podczas
obowiązkowego badania technicznego,
to jednak w trakcie tego badania stan
amortyzatorów oceniany bywa dosyć
powierzchownie. O wiele więcej kierowca
sam może wywnioskować z zachowania
samochodu podczas codziennej jazdy.
- Średnia żywotność amortyzatorów
wynosi 8-10 lat, jednak tracą one swoje
właściwości stopniowo. Dlatego różnice
w ich pracy są dla większości kierowców
trudne do zauważenia - mówi Rainer Popiol,
szef działu szkolenia w centrali firmy BILSTEIN w Ennepetal. - Warto zatem poznać
typowe objawy zużycia amortyzatorów
i prowadzić systematyczne obserwacje.
Objawami takimi są m.in. kołysanie nadwozia, wibracje w układzie kierowniczym,
nurkowanie samochodu podczas normal-
nego hamowania, poczucie niestabilności
przy pokonywaniu zakrętów a także szybsze
i nierówne zużycie bieżnika opon.
Warto też stale pamiętać, że niesprawne
amortyzatory znacząco pogarszają przyczepność opon do drogi, co może prowadzić do
utraty kontroli nad torem jazdy. Wydłuża się
również droga hamowania, nawet o 20 metrów,
mogą także wystąpić nieprawidłowości w działaniu układów ABS czy ESP.
- Jeśli zauważymy typowe objawy zużytych
amortyzatorów nie zwlekajmy z wizytą w warsztacie. Poszukajmy przy tym takiego, który
specjalizuje się w naprawach zawieszenia
i dysponuje odpowiednim sprzętem do
diagnozy - dodaje Rainer Popiol. - Dobrym
momentem, przynajmniej do wzrokowej oceny amortyzatorów, jest sezonowa wymiana
opon. Gdy koła są zdjęte lepiej widać czy
nie ma wycieków z wnętrza amortyzatora,
bądź czy nie zaatakowała go korozja. W obu
przypadkach amortyzatory przy danej osi
kwalifikują się do wymiany.
Trwałość amortyzatorów w dużym stopniu
zależy od stanu dróg po jakich jeździ
auto, jednak kierowca ma na nią również
wielki wpływ. Wystarczy ograniczyć liczbę
gwałtownych wjazdów na krawężnik i zjazdów z niego, ostrożniej pokonywać progi
zwalniające, staranniej omijać studzienki
kanalizacyjne i dziury w nawierzchni, unikać
przeciążania pojazdu oraz gwałtownego
hamowania, by znacznie ona wzrosła.
Służyć jej będzie również, jeśli po zimie całe
podwozie zostanie porządnie umyte z soli
i zalegających zanieczyszczeń. t
WARSZTAT
EGR. Według wskazań licznika, samochód
miał już blisko 200 tysięcy kilometrów przebiegu, a zawór rzeczywiście uwalany był
nagarem i nie dał się poruszyć. Mechanik
poinformował klientkę, że zawór EGR jest
do wymiany i udzielił odpowiedzi na dwa
pytania: ile to mniej więcej będzie kosztowało oraz po kiego grzyba ten zawór, skoro
samochód i tak jeździ. Co do drugiego
pytania to i mechanik miał pewne egzystencjalne rozterki. – Cóż począć, wymyślili toto,
to się psuje. Nie psuje się tylko to, czego nie
ma – wetchnął sentencjonalnie.
Jeszcze tego samego dnia EGR został
wymieniony. Jazda próbna przebiegła pomyślnie, lampka check engine nie zapalała
się już. Samochód wydano właścicielce.
Lampka znów świeci
Ciało obce
Czasem w naprawianych samochodach można
znaleźć wynalazki rozmaitych McGyverów
lub innych pomysłowych Dobromirów.
Niektóre widać od razu, inne zas tkwią ukryte
niczym podsłuch założony przez tajne służby.
I zanim się je znajdzie, potrafią przysporzyć
kłopotów.
Wojciech Słojewski
WOCAR
K
tóregoś dnia do niezależnego, lecz
dobrze wyposażonego warsztatu przyjechał Fiat Punto 1.3 JTD
przyprowadzony przez sympatyczną panią
Magdę. Właścicielka wyłuszczyła, że kupiła
ów samochód z drugiej ręki, Fiat sprawował
się dobrze przez rok z okładem, ale na pa-
nelu kontrolek rozbłysła niedawno pomarańczowa lampka z „kranikiem”. Pani Magda
wiedziała, że samochód manifestuje w ten
sposób konieczność wizyty u mechanika
i dlatego się stawiła. Wyraziła przy tym nadzieję, że autu nic poważnego nie dolega.
Jest błąd
Mechanik wprowadził Fiata na stanowisko
i podłączył tester diagnostyczny. Odczytane
błędy wskazywały na uszkodzenie zaworu
Następnego dnia pani Magda zadzwoniła
do warsztatu z informacją, że lampka znów
zaczęła świecić. Ostrzegawcza lampka
zapaliła się również w głowie mechanika.
Przeczuwał, że właśnie trafił mu się tzw.
nietypowy przypadek, który może skończyć
się diagnostynczym ślęczeniem, czego nie
lubi chyba żaden mechanik na świecie. Nie
pozostało jednak nic innego, jak zaprosić
kientkę ponownie. Punto znów trafiło na stanowisko, gdzie zbadano je testerem diagnostycznym. Okazało się, że w pamięcie
sterownika znów zapisany jest błąd wskazu-
jący na uszkodzenie EGR. – Jak to? Od razu
się zepsuł? Może to jakiś bubel – dała wyraz
swojemu zaniepokojeniu pani Magda. –
Stawiam dolary przeciw orzechom, że zawór
jest dobry. Pewnie coś innego szwankuje
– odparł mechanik, któremu klientka lekko
weszła na ambicję. I aby nie być gołosłownym, przystąpił do diagnostyki inkryminowanego elementu, głównie po to, by wykluczyć
jego awarię, która rzeczywiście była raczej v
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
25
WARSZTAT
v mało prawdopodobna. Okazało się, że
zawór istotnie pracuje prawidłowo, pomyślnie przeszedł testy wykonawcze, pomiary
oporności i napięć w instalacji elektrycznej.
Mechanik postanowił jeszcze raz przeprowadzić adaptację zaworu recyrkulacji, po
czym udał się na jazdę próbną. Już zaczął
się cieszyć, że problem został rozwiązany,
gdy tuż przed dojechaniem do warsztatu
kontrolka zapaliła się po raz kolejny.
Co słonko widziało
Stało się jasne, że sytuacja wymaga bardziej
radykalnych działań. Mechanik poinformował
klientkę, że prosta na pozór sprawa okazała się
być kłopotliwa. Wyjaśnił, że zmuszony jest zdemontować kolektory – dolotowy i wydechowy,
a następnie porządnie je wyczyścić, w czym
upatruje szansy na przywrócenie im sprawności. Zaznaczył, że być może konieczna będzie
wymiana któregoś elementu. Pani Magda była
rozwojem wydarzeń wyraźnie przybita. Żegnając się, poprosiła o informowanie ją na bieżąco
na temat postępu prac, oraz przewidywanych
kosztów naprawy.
Na szczęście dla pani Magdy, sprawa
znalazła rozwiązanie dość szybko i nie trzeba
było nic więcej wymieniać. Oto bowiem kiedy
mechanik zdemontował kolektor dolotowy,
znalazł coś dziwnego. – A, taki e buty! –
zakrzyknął na ten widok, budząc zainteresowanie kolegów z warsztatu. Obiektem, który
wywołał tę żywą reakcję było „ciało obce”.
Wystarczyło je usunąć i oczyścić kolektor, by
samochód odzyskał sprawność, a lampka
check engine przestała się wreszcie zapalać.
Oddając samochód klientce, mechanik uroczyście wręczył jej oprócz kluczyków również
owo znalezisko, a także wytłumaczył osłupiałej pani Magdzie, na czym polegał problem.
Co znalazł mechanik? To pytanie do
naszych wnikliwych Czytelników. Na odpowiedzi czekamy jak zawsze pod adresem
[email protected]
t
Świat
motoryzacji
Tw ó j d o r a d c a w w a r s z t a c i e
www.swiatmotoryzacji.com.pl
Redakcja:
04-228 Warszawa, ul. Tytoniowa 20
tel. (22) 490 82 40, faks (22) 490 82 42
Powikłania pourazowe
W poprzednim numerze „Świata
Motoryzacji” opisaliśmy przypadek Forda
Focusa 1.6 TDCi. Samochód był świeżo
kupiony z drugiej ręki, a do warsztatu
przyjechał celem wymiany oleju i filtrów.
Zlecenie wykonano. Mechanik zarekomendował przy okazji również wymianę
rozrządu. Właściciel zapowiedział się
z następną wizytą niebawem i rzeczywiście, kilka tygodni później Ford przywieziony został do warsztatu na lawecie.
Okazało się, że pasek rozrządu zdążył
pęknąć przed wymianą.
Przeprowadzono weryfikację uszkodzeń. Do wymiany były zawory, kilka
prowadnic, uszczelniacze na trzonkach.
Zdemontowana głowica została odesłana do specjalistycznego zakładu celem
oszlifowania gniazd i przeprowadzenia
tzw. planowania. Po naprawie głowicę zamontowano z powrotem. Kiedy
założono pasek rozrządu, wyszedł na jaw
pewien problem. Okazało się bowiem, że
przy próbie obrócenia wału korbowego
zawory i tłoki kleszczą się.
Mechanik ponownie zapiął blokady
rozrządu, aby sprawdzić poprawność
ustawień. Teoretycznie wszystko było
w porządku, a w praktyce tłoki nadal zaczepiały o zawory. Użycie nowych blokad
nic nie zmieniło. Tłoki nadal spotykały się
z zaworami.
Mechanik odkrył, że po przestawieniu
paska o ząb względem wymaganych
Redaktor naczelny:
Krzysztof Rybarski
[email protected]
Współpracownicy:
Grzegorz Chmielewski,
Wojciech Słojewski,
Sekretarz redakcji:
Grzegorz Kacalski
[email protected]
Reklama, marketing:
Magdalena Błażejczyk,
tel. 695 808 404, faks (22) 490 82 42
[email protected]
Layout:
Andrzej Wasilewski
[email protected]i.com.pl
www.swiatmotoryzacji.com.pl
26
ŚWIAT MOTORYZACJI 4/2016
ustawień, nic już nie haczy, a silnik daje
się uruchomić, pracuje jednak twardo
i klekocze.
Jeszcze raz wszystko dokłądnie sprawdzono, co pozwoliło wykreślić z listy podejrzanych wtryski i popychacze. Kiedy
mechanikowi wyczerpały się pomysły,
zadzwonił do zakładu obróbki głowic,
by skonsultować nietypowy przypadek.
Poproszono go o wymontowanie i przywiezienie wałka rozrządu.
W zakładzie zajmującym się obróbką
dokonano wnikliwego sprawdzenia
wymontowanego elementu, po czym
wydano werdykt. Niestety wałek trzeba
było wymienić na nowy, ale dzięki
temu dało się już poprawnie ustawić
rozrząd, a silnik po uruchomieniu pracował jak trzeba.
Odpowiedzi, co było przyczyną
kłopotów, udzielił pan Marek Rożnawski
z Gdańska. Oddajemy głos Czytelnikowi: „Przyczyną usterki wałka rozrządu
w silniku 1,6 TDCI jest jego budowa.
Wałek jest rurą, na którą nasadzane są
krzywki i następnie zgrzewane. W chwili
zderzenia zaworu z tłokiem nadmierna siła wywierana na krzywkę może ją
przestawić (obrócić) na wałku rozrządu.
Mieliśmy podobny przypadek w modelu
3 (BL) Mazdy z takim silnikiem.”
Gratulujemy !
Wszystkich zapraszamy do lektury
kolejnych odcinków naszego cyklu.
Drukarnia:
Invest Druk
WYDAWCA
SM
Media Sp. z o.o.
04-228 Warszawa, ul. Tytoniowa 20
tel. (22) 490 82 40, faks (22) 490 82 42
Prezes Zarządu
Klaudia Wiak
tel. (22) 490 82 41
[email protected]
Za treść ogłoszeń redakcja nie odpowiada.
Grzegorz Kacalski

Podobne dokumenty

ściągnij - Świat Motoryzacji

ściągnij - Świat Motoryzacji sposób do poprawy bezpieczeństwa na drogach. Według badań

Bardziej szczegółowo

ściągnij - Świat Motoryzacji

ściągnij - Świat Motoryzacji dostępne) dla niezależnych operatorów, była troska o bezpieczeństwo danych. Jak jednak pokazuje przykład BMW, zamknięcie systemów takiej gwarancji wcale nie daje. Do całej sprawy odniósł się m.in. ...

Bardziej szczegółowo