Informator Pielgrzyma

Komentarze

Transkrypt

Informator Pielgrzyma
INFORMATOR
ISSN
1429-9437
www.pielgrzym.com.pl
PIELGRZYMA
wydanie OKOLICZNOŚCIOWE
okolicznościowe
WYDANIE
•
nr. 18 (119) 2007 R.
r.
NR.
Sankturium
Rodzinnych
Błogosławieństw
Zdrowych, pogodnych, pełnych rodzinnego ciepła
i radości Świąt Bożego Narodzenia
oraz Szczęśliwego Nowego 2008 Roku
wszystkim Czytelnikom
oraz Firmom współpracującym z naszym
wydawnictwem
ż yczy Redakcja.
UkazUje SIĘ
się
UKAZUJE
•
od 11 L
l AT
at
OD
egzemplarz BEZPŁATNY
bezpłatny
EGZEMPLARZ
Informator Pielgrzyma
II
Adwentowe zamyślenia
Pieśń adwentowa
Grzechem Adama ludzie
uwikłani,
Wygnance z raju, wołali
z otchłani:
„Spuśćcie, niebiosa, deszcz na
ziemskie niwy,
I niech z obłoków stąpi
sprawiedliwy”.
Błąkał się człowiek wśrzód
okropnej nocy,
Bolał i nikt go nie wspomógł
w niemocy,
Póki nie przyszła wiekami
żądana
Z judzkiej krainy Panna
zawołana.
Ona pokorą i oczy skromnemi
Boga samego ściągnęła ku ziemi;
Że którego świat nie objął
wielkości,
Tego panieńskie zamknęły
wnętrzności.
Kiedy z obłoków Pań do nas
zstępował,
Świat jak rozległy człeka
poszanował;
Człeka, przed którym na potym
zginano
Niebieskie, ziemskie, piekielne
kolano.
Nie naszą jaką zasługą
ściągniony,
Miłość Go sama wiodła
w ziemskie strony;
Wziął ciało ludzkie, z nim ból,
niedostatki;
Zbratał się z nami, był Synem
u Matki.
Dajmyż Mu za to dzięki, zborze
wierny,
Że kochając nas, był miłosierny.
I wznosząc ręce ku niebu jasnemu,
Śpiewajmy chwałę Bogu
najwyższemu.
(Franciszek Karpiński)
Adwent. Czas oczekiwania na narodzenie Jezusa Chrystusa. Wspaniały
czas, który znów przeżywamy na nowo.
Ale Adwent to nie tylko oczekiwanie
na Pana Jezusa, ale to również, a może przede wszystkim czas naszego zamyślenia nad sobą, nad moim życiem
osobistym, nad moim życiem małżeńskim, rodzinnym, sąsiedzkim. Jak żyję
i dokąd zmierzam? Czy to wszystko co
mnie angażuje ma sens? Czy kroczę po
dobrej drodze? Czy moje serce jest przepełnione miłością, ale miłością prawdziwą do Boga i do każdego człowieka? Po
co te pytania? – Po to, aby jak najlepiej
przygotować się na spotkanie z nowonarodzonym Jezusem przy żłóbku.
Trzeba jednak zauważyć, że każdy
z nas każdego dnia zadaje sobie wiele
pytań, a jednak na powyższe pytania
odpowiada z jakąś trudnością, z jakimś
zniechęceniem, czasem tylko pobieżnie
zastanawia się nad swoim życiem, bo
nie ma czasu, jest tak wiele do zrobienia, a zwłaszcza teraz przed świętami.
Z wielkim bólem trzeba zauważyć
również i to, że dla wielu święta Bożego Narodzenia to choinka, zakupy,
prezenty, mile spędzony czas wśród
rodziny i znajomych. To czas bez Pana
Jezusa, czyli bez spowiedzi świętej,
bez Mszy świętej. To święta jakieś takie puste i smutne zarazem, które bardziej są zwyczajem i jego zewnętrznym
obchodem – niż radosnym spotkaniem
z Dzieciątkiem Jezus.
Wydaje się, że wspaniałym mottem
wewnętrznego przygotowania na narodzenie Pana Jezusa dla dzisiejszego
człowieka – z jego wszystkimi pragnieniami i obawami - mogą stać się słowa
Jana Pawła II: „Człowieka bowiem
nie można do końca zrozumieć bez
Chrystusa. A raczej: człowiek nie
może siebie sam do końca zrozumieć
bez Chrystusa. Nie można zrozumieć
ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego
powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie można tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa”.
Trzeba zatem, aby dzisiejszy człowiek zrozumiał, że Boże Narodzenie
to nie obchód kolejnej rocznicy, to nie
świętowanie historycznego wydarzenia, które dokonało się ponad 2000 lat
temu, to nie zewnętrzne przygotowania,
to nie choinka, to nie prezenty, to nie
suto zastawiony stół, wreszcie to nie
wyjątkowe uczucia wigilijnej nocy i samych Świąt Bożego Narodzenia, - ale
INFORMATOR PIELGRZYMA - pismo bezpłatne.
Wydawca: Agencja Reklamowa - Wydawnictwo „TA i TA”,
31-072 Kraków, ul. Wielopole 6/8, tel. 0602-75-45-75,
fax: (012) 266-30-79, Redaktor Naczelny: Krzysztof Cyganik.
REDAKCJA e-mail: [email protected], skład i łamanie: Wydawnictwo TA i TA.
Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych i zastrzega sobie prawo
skracania nadesłanych materiałów oraz zmiany tytułów. Redakcja nie odpowiada
za treść reklam. Zdjęcia na pierwszej stronie: archiwum Sanktuarium w Leśniowie
ISSN 1429-9437
INFORMATOR
PIELGRZYMA
Szopka Neopolitańska
Fot. Barbara Anielik
przede wszystkim to otwarte i czyste
serce przygotowane dla mającego się
narodzić w nim Boga-Człowieka. Tylko
wtedy, gdy nasze serca będą otwarte
i gorące i uczciwe i przepełnione miłością – wtedy odczujemy prawdziwy
sens Bożego Narodzenia. Bo Bóg, który
objawia się w Jezusie Chrystusie, który wchodzi w serca naszej historii, jest
Bogiem ubogim, pokornym, bez własności, żebrzącym o wszystko, a przede
wszystkim o miłość i przyjęcie.
Można zatem powiedzieć, że czas
Adwentu jest także czasem czuwania.
Cóż to znaczy? Jan Paweł II mówił:
„Czuwam to znaczy, że staram się
być człowiekiem sumienia. Że tego
sumienia nie zagłuszam, nie zniekształcam. Nazywam po imieniu
dobro i zło, a nie zamazuję. Wypracowuję w sobie dobro, a ze zła staram się poprawić, przezwyciężać je
w sobie”. Papież mówił na ten temat:
„Czuwam to znaczy (…) dostrzegam
drugiego. Nie zamykam się w sobie,
w ciasnym podwórku własnych
interesów czy też nawet własnych
osądów. Czuwam – to znaczy: miłość
bliźniego – to znaczy podstawowa,
międzyludzka solidarność”.
Adwent to kolejna szansa dla każdego z nas. Nowa szansa, by coś od nowa
przemyśleć i od nowa zacząć. Wykorzystajmy dany nam czas i zapragnijmy, by Chrystus przyszedł do nas, do
mnie. Zanim On ukarze się w chwale
światu, niech przyjdzie do mego wnętrza. Niech mnie przemieni, niech
rozpali moją duszę światłem swojego
słowa. Bo Jezus chce nas odwiedzać,
pocieszyć, dać nadzieję, umocnić.
Oprac. INNOCENTY RUSECKI OFM
Redakcja Informatora Pielgrzyma składa podziękowania dla:
Ks. Prałata Jana Dziaska – Proboszcza parafii Św. Jadwigi na Krowodrzy
w Krakowie, O. Zbigniewa Ptaka – Kustosza Sanktuarium w Leśniowie,
Pani Kamili Jędrusińskiej, O. Innocentego Ruseckiego OFM
za udostępnienie materiałów i zdjęć!
Serdeczne Bóg Zapłać
Informator Pielgrzyma
III
Proboszcz 2007 Roku od św. Jadwigi
Ksiądz prałat Jan Dziasek
Jasio idź, może coś się uda
„Posłał mnie tu kard. Karol Wojtyła. Czasy były ciężkie,
komuniści robili problemy. Trudno było załatwić
pozwolenie na budowę kościoła. Powiedział do mnie:
„Jasio idź, może coś tam uda się zrobić”. No i poszedłem,
choć nie było niczego, małej choćby kapliczki, od
której można zacząć budowę wspólnoty wiernych”
– mówi ks. prałat Jan Dziasek, proboszcz
Parafii św. Jadwigi Królowej w Krakowie.
K
raków ma najlepszego
proboszcza w Polsce!
Został nim ks. prałat
Jan Dziasek z parafii
św. Królowej Jadwigi
z dzielnicy Krowodrza. Posłał go
w to miejsce kardynał Karol Wojtyła. W 1971 r. było tu tylko nowe
osiedle, brakowało choćby małej
kapliczki. Dziś 18-tysięczna parafia
ma wspaniały kościół, działający
przy nim Parafialny Klub Sportowy
„Jadwiga”, szkołę katolicką, wiele
wspólnot duszpasterskich, boiska
sportowe, siłownię i wiele innych.
Jak zostaje się „proboszczem roku”?
Też tego nie wiem!
Taka myśl powstała przy
Konferencji Episkopatu
Polski. Powołano komitet,
a kandydatów zgłaszają
sami parafianie. W tym
roku wybierano spośród
83 księży. Do finału zakwalifikowano 12 proboszczów, którzy zostali
zaproszeni na galę do Warszawy do
Domu Konferencji Episkopatu Polski. Pojechaliśmy z delegacją z parafii, ok. 30 osób.
Na czym polegała finałowa rozgrywka?
Każda parafia prezentowała swoje osiągnięcia, sukcesy, a nawet potrawy regionalne.
Wystawiliśmy trzy książki wydane przez parafię
o św. Jadwidze, pocztówki, puchary zdobyte
przez Parafialny Klub
Sportowy
„Jadwiga”
i … 250 obwarzanków,
które szybko zniknęły
ze stołu.
Jak ksiądz prałat zareagował na wiadomość
o wygranej?
Byłem bardzo zaskoczony,
uradowany i wzruszony. Nie
spodziewałem się tak
wielkiego wyróżnienia.
Jest tylu wspaniałych
proboszczów w samym
Krakowie, a co dopiero
w Polsce. Kiedy słyszałem o zasługach finalistów, pomyślałem, że
oni także zasłużyli na
tytuł.
Co uważa ksiądz prałat za swój największy sukces?
To, że w Parafii św. Jadwigi jestem
już ponad 37 lat i że parafianie nadal
mnie tolerują i lubią. Pomagałem
i trwałem przy budowie kościoła. Budowali parafianie, ja starałem się tylko
nie przeszkadzać. Posłał mnie tu ówczesny kardynał Karol Wojtyła. To jego
dzieło, widział, że powstaje nowe osiedle i potrzebny będzie ksiądz. To był
rok 1971. Kiedy przybyłem na budujące się nowe osiedle niczego tu nie było,
choćby małej kapliczki. Czułem się
trochę bezradny na początku. W końcu znalazłem zrujnowany dom, gdzie
powstał punkt katechetyczny, gdzie
odprawiałem Msze św. To był początek
tej parafii i nowego kościoła.
Ksiądz prałat był jednym z pomysłodawców utworzenia Parafialnego
Klubu Sportowego „Jadwiga”. Jaka
była idea jego powstania?
Idea powstała we Włoszech. Istnieje tam wiele klubów parafialnych.
Pomysł przywiózł do Polski zaprzyjaźniony ze mną ks. biskup Tadeusz
Pieronek. Powiedział mi, że warto
przenieść tę ideę na polski grunt. Wysłałem wówczas do Włoch jednego
ze swoich wikarych na przeszkolenie. Obserwował, na jakich zasadach
działają takie kluby.
Dokończenie na str. VI
IV
Informator Pielgrzyma
Kraków, parafia św. Jadwigi Królowej 9.06.1997 (KAI)
Przemówienie Papieża
w parafii św. Jadwigi Królowej
Wizyta Ojca Świętego w parafii św. Jadwigi 9 czerwca 1997 roku
1.
„Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano: „Pójdziemy do domu
Pana”” (por. Ps 122/121/,1). Powtarzam to wyznanie Psalmisty przybywając dziś do tego kościoła i do waszej
wspólnoty parafialnej. Ucieszyłem się,
gdy przy ustalaniu programu pielgrzymki powiedziano, że pójdziemy do domu
Pana - do tego domu na Krowodrzy,
któremu patronuje święta królowa Jadwiga. Pragnąłem powrócić do tego
miejsca, gdzie w 1974 jako metropolita
krakowski po raz pierwszy odprawiałem
Mszę św. na rozpoczęcie roku szkolnego.
Pamiętam ten plac i domek, który był
równocześnie domem katechetycznym
i centrum nowo tworzącej się parafii. Nie
było jeszcze kościoła, ani nawet pozwolenia na jego budowę, ale był już inny Kościół - Kościół zbudowany z żywych kamieni na fundamencie Chrystusa. Była
wspólnota wiernych, którzy gromadzili
się pod gołym niebem, znosząc wszelkie
niewygody, aby [uczestniczyć] w Eucharystii, słuchać słowa Bożego, spowiadać
się, modlić... Jednoczyło ich też wielkie
pragnienie, aby na tym miejscu, pośród
bloków powstającego osiedla, stanął kościół - ten dom Pana i dom dla kolejnych
pokoleń Jego wyznawców. Nie szczędzili trudów i ofiar, i dokonali tego dzieła.
Zrządzeniem Bożej Opatrzności dziś
mogę wejść do tej świątyni, by właśnie
tu razem z wami dziękować Bogu za dar
świętości królowej Jadwigi, którą dane
mi było wczoraj kanonizować.
Jednocząc się z wami w tym
dziękczynieniu, pragnę pozdrowić tutejszych duszpasterzy, na czele [z waszym proboszczem,
księdzem prałatem Janem, który od
początku, z mego jeszcze polecenia,
organizował życie tej parafii (brawa).
Słusznie, że mu bijecie brawo (brawa).
2.
wszystkim wspólnotom parafialnym
w Polsce] aby wierne trwanie przy Chrystusie obecnym w Eucharystii owocowało w życiu każdego z was szczęściem.
„Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu
Twoim, Panie, nieustannie Cię wychwalają” (Ps 84/83/,5).
Patrzę z tego kościoła na
Kraków, moje miasto umiłowane. Mam w pamięci wszystkie
dzielnice, wszystkie parafie, które [jako
wasz arcybiskup] odwiedzałem jako
pasterz archidiecezji. Od tego [minęło
osiemnaście, prawie dziewiętnaście lat]
czasu powstało kilkadziesiąt nowych
kościołów, o które kiedyś zabiegałem.
Dopiero mojemu następcy dane było je
poświęcać. Dziękuję Bożej Opatrzności
za wszystkie te nowe parafie Krakowa
i Nowej Huty, które już istnieją, i te,
które dzięki życzliwości władz samorządowych powstają teraz tam, gdzie
są nadal takie potrzeby. Wszystkie je
ogarniam sercem i modlitwą.
[Chcę powiedzieć na końcu, chcę
jeszcze dodać to, co tu, na tej kartce nie
jest napisane, mianowicie na pewno,
na pewno Królowa Jadwiga wiedziała
o krowoderskich zuchach i postanowiła
się z nimi sprzymierzyć, i dobrze zrobiła. Sześćset lat nie mogła się doczekać
kanonizacji, odkąd się sprzymierzyła
z krowoderskimi zuchami - wszystko
zrobione. Jeszcze pragnę zwrócić się
do grup stojących poza kościołem, ze
sztandarami. Są to w znacznej mierze
sztandary AK. Ponieważ życzyli mi
zdrowia, więc pragnę im powiedzieć,
że byłem w szpitalu i powiedzieli, że się
nie nadaję. I wypuścili mnie, wypuścili
mnie na wolność, tylko sobie odnotowali
imię i nazwisko i tym się imieniem będą
stale teraz posługiwać].
Was tu obecnych, całą waszą parafię
i wszystkie parafie w Polsce powierzam
pełnej miłości opiece św. Jadwigi królowej i z serca błogosławię.
(Tekst integralny. W nawiasie kwadratowym uzupełnienia dokonane przez
KAI na podstawie zapisu magnetofonowego)
KATOLICKA AGENCJA INFORMACYJNA
3.
To krowoderskie brawo słyszą tam
w Żywiecczyźnie, w Rajczy, skąd pochodzi, i cieszą się]. Pozdrawiam wspólnotę sióstr nazaretanek, które od pierwszych lat istnienia parafii wspomagają
duszpasterzy w pracy katechetycznej,
charytatywnej i liturgicznej. Pragnę
w końcu objąć sercem wszystkich was
tu obecnych i całą wspólnotę parafialną,
którą reprezentujecie. Wiem, że jest to
wspólnota żywa, promieniująca duchem
wiary i pobożności, a także wielką troską o człowieka, o jego rozwój - nie tylko duchowy, ale również kulturalny i fizyczny. Życie to koncentruje się w wielu
grupach, wspólnotach modlitewnych,
liturgicznych, charytatywnych, kulturalnych, sportowych... Każdy może w nich
znaleźć miejsce dla rozszerzenia swoich
zainteresowań, ale także dla pogłębienia
wiary. I jest to działalność godna uznania. Jak mówi Psalmista: „Nawet wróbel
dom sobie znajduje i jaskółka gniazdo
(...) przy Twoich ołtarzach, Panie Zastępów, mój Królu i mój Boże!” (Ps 84/83/,4).
Ale słowa te jasno określają kierunek
Zdjęcia: archiwum Parafii
życia i działalności wspólnoty prafialnej. Wszystko, co się w niej dzieje,
ma się dokonywać „przy ołtarzach”,
ma ku ołtarzowi prowadzić. Życie
wspólnot działających w parafii - zarówno tych związanych bezpośrednio
z liturgią, katechezą czy modlitwą,
jak i promujących kulturę czy sport jest prawdziwie owocne, prawdziwie
budujące człowieka, gdy w ostatecznym rozrachunku przybliża go do
Chrystusa - do tego Chrystusa, który
[codziennie] na ołtarzu składa siebie
w ofierze Ojcu i całkowicie oddaje siebie ludziom, aby ich uświęcić. Życzę
duszpasterzom, siostrom zakonnym,
całemu Ludowi Bożemu [waszej pa- Delegacja klubu w oczekiwaniu na przybycie
rafii, wszystkim wspólnotom, także Ojca Św.do par. Św. Jadwigii 9 VI 1997 r.
Informator Pielgrzyma
V
Św. Jadwiga Królowa
IX zgodę na otwarcie Wydziału
Teologicznego na uniwersytecie
w Krakowie. Poprzez swój zapis
w testamencie królowa przyczyniła
się do odnowienia tegoż uniwersytetu, zwanego odtąd Jagiellońskim. Gorąco kochała Chrystusa
ukrzyżowanego. Jako pokorna
służebnica Boga, pełna roztropności i mądrości, służyła ziemskiemu
Królestwu Chrystusa. Dla chorych
zakładała szpitale, biednym nie
szczędziła pomocy. Głębia jej
życia wewnętrznego znajdowała
wyraz w ofiarnej służbie każdemu
potrzebującemu. Była przykładem
harmonii modlitwy i czynu. Długo
oczekiwała na dar macierzyństwa.
Mając 25 lat, wkrótce po urodzeniu córki i jej śmierci, odeszła do
wieczności w dniu 17 lipca 1399 r.
Nazywana jest matką swojego ludu
i Matką Narodów. 8 czerwca 1979
roku w katedrze na Wawelu Jan
Paweł II odprawił po raz pierwszy
Mszę św. ku czci błogosławionej
królowej Jadwigi, wynosząc ją tym
samym na ołtarze. Kanonizował ją
uroczyście na Błoniach Krakowskich 8 czerwca 1997 r.
Św. Jadwiga, córka Ludwika Węgierskiego Andegawena
i Elżbiety, księżniczki bośniackiej,
urodziła się na Węgrzech w lutym
1374 r. Po śmierci króla Ludwika,
na prośbę dostojników polskich,
matka przeznaczyła Jadwigę na
tron polski. 16 października 1384 r.
Jadwiga została ukoronowana
przez arcybiskupa gnieźnieńskiego
Bodzankę. Wielki Książę Litwy,
Jagiełło, który ubiegał się o rękę Jadwigi, obiecał, że przyjmie
chrzest razem ze swoim narodem
i przyłączy Litwę do Korony. Dla
dobra narodu i Kościoła młodociana królowa poślubiła Jagiełłę w r.
1386.
Jadwiga miłowała Kościół
i namiestnika Chrystusowego jak
wierna córka. Świadoma swego
posłannictwa wspierała głoszenie
Ewangelii, troszczyła się o rozwój
kultu Bożego i jedność chrześcijan. Przyspieszyła ustanowienie
diecezji wileńskiej. W Pradze
założyła przy uniwersytecie bursę
dla Litwinów przygotowujących się
do ewangelizacji Litwy. W 1397 r.
otrzymała od papieża Bonifacego
www.salwator.com
www.salwator.com
www.salwator.com
www.salwator.com
WYDAWNICTWO SALWATOR POLECA:
Anielska kuchnia
siostry Anieli
format 148 x 205, ss. 200
cena 27,00 zł
24,30 zł
9 domowe ciasta, ciastka
i ciasteczka!
9 zupy i kremy!
9 dania mięsne na każdą okazję!
9 wyśmienite przepisy
na dania rybne!
9 bogactwo przepisów
na surówki i sałatki!
9 przekąski!
Najlepszy poradnik kulinarny
Wydawnictwa SALWATOR!
Lecząca siła
klasztornej kuchni
Kilian Saum OSB
Jarska kuchnia
siostry Anieli
potrawy bezmięsne,
wegetariańska kuchnia
siostry Anieli, sałatki
i surówki, potrawy
z makaronów, ryżu
Klasztorna kuchnia
zupy, sałatki i surówki,
dania mięsne, dania rybne,
ciasta i desery
Ciasta siostry Anieli
ciasta, ciastka i ciasteczka,
ciasta z owocami, ciasta
świąteczne na Wielkanoc
i inne święta
Każda książka po 24,50 zł
Wyjątkowa pozycja w ofercie Wydawnictwa SALWATOR!
Książka ma charakter encyklopedii zdrowia. Pierwsza część zawiera charakterystykę produktów żywnościowych – ich
pochodzenie, substancje składowe oraz wartość zdrowotną. Przy każdym omawianym produkcie możemy przeczytać o jego
działaniu leczniczym, a także ostrzeżenie przed niepożądanymi skutkami jego spożycia.
format 179 x 240, ss. 336
oprawa twarda, kredowy papier
Kolejna część to opis najpowszechniejszych schorzeń, ich przyczyn i objawów. Znajdziemy tu informacje, jak sobie poradzić
cena 49,90 zł
44,90 zł
z trudnościami z zasypianiem, jaką dietę zastosować przy depresji, które produkty pomogą w złagodzeniu objawów migreny,
a które przy infekcjach dróg moczowych czy chorobach stawów, i wiele innych rad. Wszystkie te informacje podano w sposób
przejrzysty i zrozumiały.
Przy zamówieniu pisemnym, telefonicznym lub elektronicznym prosimy podać kod: IP207.
Już dziś, TERAZ złóż zamówienie:
Wydawnictwo SALWATOR, ul. św. Jacka 16, 30-364 Kraków, tel. 0-12 260 60 80, faks 0-12 269 17 32, [email protected]
Płatność przy odbiorze. Koszty przesyłki kurierskiej 9,90 zł. Przy zakupach powyżej 59,00 zł koszty przesyłki pokrywa Wydawnictwo.
Informator Pielgrzyma
VI
Ksiądz prałat Jan Dziasek
Dokończenie ze str. III
I tak oto powołaliśmy do życia Parafialny Klub Sportowy „Jadwiga”, który
funkcjonuje już od roku 1992. Obecnie w kilkunastu sekcjach ćwiczy ponad
700 dzieci i młodzieży, a najpopularniejsza jest oczywiście piłka nożna. Często brakuje nam już miejsca, ale aktualnie budujemy jeszcze jedno boisko, ze
sztuczną trawą. W pracy z dziećmi i młodzieżą nie chodzi nam o bicie rekordów, ale o wychowanie przez sport.
Marzenia księdza prałata na przyszłość?
Jestem szczęśliwym człowiekiem, bo moje marzenia już się spełniły. Pierwszym była budowa kościoła, drugim kanonizacja św. Jadwigi, a trzecim wizyta
w parafii Ojca Świętego. Wszystko to miało miejsce. Teraz mam już mniejsze
pragnienia. Najważniejsze, to chyba takie, by utrzymać poziom tego duszpasterstwa, które aktualnie jest w parafii.
Rozmawiała i zdjęcia: BARBARA ANIELIK
• • •• • • • • •• •• • • •• • • • • • •• • • • •• •
• • •• • • • •• •• •• • • • • • •• • •• • •
• •• •• • • • • • • •• • •• • ••••• • • • • •
• • • •• •• • •• • ••• • •• • ••
Jeśli
możesz
• • • ••••
• •• • ••
• • • • •nam!
•• • • •
pomóż
•
•
•
•
•
•
• na
•• • ••
• •• • •
Czekamy
każde,
• • • • ••• • •• • •• •• • •
nawet
• • • • ••najmniejsze
•• •
wsparcie
Nr. konta bankowego: 41 1050 1445 1000 0022 3177 5210
Obraz Kanonizacyjny
Pani Wawelskiej Królowej Jadwigii.
Przechowywany w tutejszym kościele.
KONKURS
Redakcja zaprasza do udziału w konkursie, w którym
nagrodami są książki o tematyce religijnej - kilkadziesiąt
pozycji. Prosimy odpowiedzieć na pytania:
Podaj stronę internetową wydawnictwa
Salwator?
W jakim Sanktuariu
odbywają sie błogosławieństwa rodzinne?
Jakie pozycje książkowe wydało wydawnictwo „Prószyński”
Od ilu lat ukazuje się
Informator Pielgrzyma?
Odpowiedzi znajdziesz
w tym numerze „Informatora
Pielgrzyma”. Na odpowiedzi
czekamy do 21.01.2008 r.
Adres redakcji: „Informator
Pielgrzyma”, 30-960
Kraków 1, skr. pocz. 159.
1
2
3
4
Biały Krzyż Papieski, który znajdował się na Błoniach
poczas mszy św. – pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II
do ojczyzny w 1979 roku
R
E
K
L
Relikwiarz św. Jadwigi w krowoderskiej świątyni
A
M
A
Informator Pielgrzyma
VII
Parafia św. Jadwigi w Krakowie
przy ul. Łokietka 60
Tel. 012 637 14 15
Msze Święte w niedziele i święta:
7:00, 8:00, 9:30, (10:00 Kaplica pod Kościołem),
11:00, 12:30, 14:00, 17:00, 18:30
Ponad 18-tys. wspólnota, której przewodzi ks. prałat
Jan Dziasek. Oprócz niego w parafii pracuje 7 innych
księży. Kościół ma 65 tys. metrów sześciennych, sześciennych dolnej części jest sala teatralna na 350 osób. Dzięki pomocy ks. Jana Dziaska w 1992 r. powstał Parafialny
Klub Sportowy „Jadwiga”, który dziś prowadzi kilkanaście sekcji skupiających ponad 700 dzieci i młodzieży. Na
terenie kościoła powstał kompleks sportowy (3 boiska,
2 sale gimnastyczne, siłownia i gabinet rehabilitacyjny).
Prężnie działają: Rada Parafialna, katolicka szkoła podstawowa, Ruch Światło-Życie, Duszpasterstwo Akademickie, wspólnota modlitewna „Emaus”, wspólnota osób
niepełnosprawnych „Wiara i Światło”. Jest też chór oraz
kuchnia dla osób mniej zamożnych.
2
kwietnia
2007 roku zakończył się diecezjalny etap procesu
beatyfikacyjnego
Jana Pawła II.
Zebrane podczas
procesu materiały
zostały przekazane do Kongregacji
ds. Kanonizacyjnych, gdzie
dalej będzie się toczyć postępowanie. Zakończył się
również diecezjalny etap
procesu o cud. Jego histo-
Cuda Jana Pawła II.
Wydanie poszerzone i uaktualnione
Paweł Zuchniewicz
ria, opisana jeszcze
przed ujawnieniem
twarzy i nazwiska
uzdrowionej
zakonnicy z Francji
otwiera poszerzone i uaktualnione wydanie „Cudów
Jana Pawła II”.
2 czerwca 2005 roku chora na Parkinsona zakonnica
ze zgromadzenia Małych
Sióstr Macierzyństwa Katolickiego rozmawiała ze
swoją przełożoną. Mijały
dokładnie dwa miesiące od
śmierci Papieża z Polski.
Kilka godzin później, w nocy z drugiego na trzeciego
czerwca siostra doznała
uzdrowienia. Przez dwa lata
jej personalia utrzymywane były w ścisłej tajemnicy.
Twarz i nazwisko siostry poznaliśmy dopiero pod koniec
marca 2007, po zakończeniu
procesu w sprawie cudu na
poziomie diecezjalnym. Jej
historia to niezwykły znak,
podobnie jak jej imiona: Marie (Maria) Simone (Szymona) Pierre (co po francusku
oznacza Piotr).
Oprawa: twarda
Cena detaliczna: 28,00 zł
Ksiązka do nabycia w księgarniach.
Od stycznia 2007 roku dostępny jest internetowy sklep
Wydawnictwa „Misericordia”. Klienci mogą robić w nim zakupy, wchodząc na stronę: www.misericordia.faustyna.pl
DVD Prorok
Miłosierdzia
W szkole miłosierdzia
św. Siostry Faustyny
Ufność
w praktyce życia
Jezu,
ufam Tobie
Piękno i bogactwo
miłosierdzia
W szkole ufności
św. Siostry Faustyny
Modlitwy w Godzinie
Miłosierdzia
Listy św. Siostry
Faustyny
Dar Boga dla
naszych czasów
Sanktuarium
Bożego Miłosierdzia
Litania i nowenny
do św. Siostry Faustyny
Wydawnictwo
„Misericordia”,
ul. Siostry
Faustyny 3,
30-420 Kraków
12, skr. poczt. 1
tel./fax
(12) 267 61 01;
e-mail:
[email protected]
faustyna.pl
Również na płytach CD
Informator Pielgrzyma
VIII
Watykańskie wigilie
Ojciec Święty Jan Paweł II w Watykanie przeżywał Boże Narodzenie
dwadzieścia siedem razy. Łagodny
klimat Rzymu i bliskość morza
sprawiają, że święta są tu bezśnieżne, to
jednak w niczym nie przeszkadza, by tak
jak w Ojczyźnie móc poczuć ich niezwykły
klimat: zapach choinki, sianka pod obrusem
i tradycyjnych potraw.
Papież zawsze wskazywał, jak wielkie
znaczenie ma dla niego kultura, z której
wyrósł. A przecież wieczerza wigilijna
jest świętem, w którym ze wzruszeniem
witamy Boga, który stał się człowiekiem, utożsamiając się z ludźmi każdej
narodowości, rasy i kultury.
Radosna audiencja
Wigilia była dniem wytężonej pracy
dla papieża, choć o ile mu czas pozwalał,
każdą chwilę spędzał na modlitwie. Przy
ładnej pogodzie modlił się na tarasie, przy
gorszej – w kaplicy. Ważnym wydarzeniem
tego dnia była polska Audiencja wigilijna,
która odbywała się zazwyczaj o godz.
11.30. Od początku przychodziło na to
spotkanie do Auli Pawła VI kilka tysięcy
rodaków zamieszkałych w Rzymie, przybyłych z Ojczyzny i innych krajów. Przez
kilka lat przewodniczył temu spotkaniu
abp Szczepan Wesoły – duszpasterz Polaków-emigrantów. On pierwszy składał
papieżowi życzenia świąteczne oraz
przełamywał się z nim opłatkiem. Radosny rodzinny nastrój wytwarzał się niemal spontanicznie, a kiedy Ojciec Święty
przechodził przez Aulę, aby przełamać się
opłatkiem, uroczystość przemieniała się
w niekończące wiwaty i śpiewy. Wszystkich jednoczyła świadomość nocy betlejemskiej, podczas której Syn Boży stał się
człowiekiem. Polaków ponadto jednoczyła tego dnia w Watykanie osoba papieża,
człowieka najbliższego ich sercom.
Przyjacielska Wigilia
Wigilia zaczynała się zazwyczaj
o godzinie 18 w papieskim refektarzu na
trzecim piętrze Pałacu Apostolskiego.
Stałymi uczestnikami Wigilii z papieżem
byli: osobisty sekretarz biskup Stanisław
Dziwisz, kardynał Andrzej Maria Deskur
– serdeczny przyjaciel Jana Pawła II, kardynał Edmund Szoka – przewodniczący
Papieskiej Komisji do spraw Państwa Watykańskiego, biskup Stanisław Ryłko – sekretarz Papieskiej Rady do spraw Świeckich, ksiądz prałat Mieczysław Mokrzycki
– sekretarz Papieża, pracownicy polskiej
sekcji Sekretariatu Stanu – ks. Henryk
Nowacki i ks. Paweł Ptasznik, oraz redaktor naczelny polskiego wydania „Osservatore Romano” – jezuita Czesław Drążek.
Z kraju przyjeżdżał zawsze ksiądz profesor Tadeusz Styczeń z KUL-u oraz członkowie „Rodzinki” – studenci i przyjaciele
Papieża z czasów krakowskich.
Przy papieskim stole mogło zasiąść
najwyżej 21 osób. Była to uroczystość
kameralna, prawdziwie rodzinna. Opłat-
W ciągu 27 lat pontyfikatu
zdarzyło się oczywiście parę wyjątków. W wigilijnej kolacji w Watykanie uczestniczyli na przykład
papiescy sekretarze – Zairczyk i Wietnamczyk.
Pamięć o Rodakach
ki przywozili zwykle papieżowi ojcowie
paulini z Jasnej Góry. Widniało na nich
sanktuarium w Częstochowie oraz wizerunek Czarnej Madonny.
Jan Paweł II witał się z każdym osobiście w pokoju obok refektarza, zamieniał kilka słów, składał swe życzenia.
Następnie ksiądz, a potem arcybiskup
Stanisław Dziwisz zapraszał do stołu
i wskazywał gościom miejsca. Ojciec
Święty przewodniczył modlitwie, błogosławił posiłek oraz zebrane osoby.
Na góralską nutę
Wieczerza miała zawsze polski charakter. Siostry sercanki troszczyły się,
aby nie zabrakło tradycyjnych potraw:
barszczu, ryby, kapusty z grzybami czy
kutii. Jeden ze współpracowników papieża wspominał, że właśnie podczas
wigilii najlepiej było widać, że czuje się
on głową rodziny, za którą uważa swe
najbliższe otoczenie, i dba o zachowanie
polskich tradycji. Jako głowa rodziny
czytał fragment Ewangelii, a następnie dzielił się ze wszystkimi opłatkiem
i składał życzenia.
Gdy wigilia miała się już ku końcowi,
zapalano świeczki na wieńcach adwentowych i światełka na choince przywiezionej „spod samiućkich Tater”. Potem
rozpoczynało się kolędowanie, które
trwało około pół godziny.
Ostatnią kolędę śpiewał sam Ojciec
Święty. „Oj, Maluśki, Maluśki” zaśpiewane na góralską nutę, to była ulubiona kolęda Jana Pawła II. Kiedy brakowało już
słów papież wymyślał i dodawał nowe
zwrotki. Wspominał w nich zgromadzone u stołu osoby, z właściwym sobie humorem komentował wydarzenia.
Gdy kolędowanie dobiegło końca następowała modlitwa końcowa. Ojciec Święty
żegnał się osobiście z każdym z gości, a jego sekretarz arcybiskup Stanisław Dziwisz
rozdawał przygotowane wcześniej i złożone
pod choinką prezenty. Wieczerza wigilijna
u papieża Jana Pawła II była wydarzeniem
tak ściśle prywatnym, że w Watykanie trudno choćby o jedną fotografię z takiej kolacji.
Nawet osobisty papieski fotograf Arturo Mari
nie robił zdjęć tego wieczoru. O tym jak przebiega taka uroczystość można dowiedzieć
się tylko od jej uczestników. Kolacja wigilijna
była ściśle polska i zazwyczaj brali w niej
udział sami Polacy, żeby nie komplikować
spraw językowych i obyczajowych.
W pierwszych latach pontyfikatu papież spotykał się 24 grudnia na specjalnej audiencji z rodakami. Później, gdy
miał już znacznie mniej sił, oszczędzał
je na pasterkę, którą co roku odprawiał
w Bazylice watykańskiej. Ze względu na
trudy pasterki i konieczność przygotowania się do niej Jan Paweł II zasiadał
do wieczerzy wigilijnej ze swymi najbliższymi polskimi współpracownikami dosyć wcześnie. Na placu św. Piotra
trwała wtedy uroczystość odsłonięcia
szopki. Każdego roku papież pozdrawiał
zgromadzonych tam wiernych i zapalał świeczkę w swym oknie. „Ta świeca
była symbolem życzeń pokoju na świecie i pokoju w naszej ojczyźnie, pokoju
w naszych rodzinach. Ta świeca paliła
się całą noc i ci, którzy szli na pasterkę wiedzieli, że to jest świeca pokoju”
– wspomina arcybiskup Stanisław Dziwisz. Zwyczaj ten wprowadził papież od
pamiętnych świąt 1981 roku, gdy w Polsce trwał stan wojenny.
Urbi et orbi
O północy papież przewodniczył w Bazylice watykańskiej Pasterce transmitowanej na cały świat, a następnego dnia
udzielał uroczystego błogosławieństwa
Urbi et orbi, tzn. „Miastu i światu”. Przy
tej okazji składał życzenia w kilkudziesięciu językach. Jan Paweł II kochał śpiew
i chętnie nim się modlił. Przez cały okres
Bożego Narodzenia, aż do święta Matki
Bożej Gromnicznej zapraszał na kolędowanie swych przyjaciół a także polskich
księży pracujących w Watykanie.
Wśród nocnej ciszy uderzyły dzwony
na Pasterkę. Ulicami miast, wiejskimi
drogami spieszą ludzie, aby witać rodzącego się Zbawiciela... Podkreślając
znaczenie narodzin Chrystusa, Jan Paweł II powiedział: „Słowo stało się ciałem i mieszkało między nami – w blasku betlejemskiego żłóbka, u progu
Nowego Roku serdecznie pozdrawiam
wszystkich Rodaków w Polsce i na
całym świecie. Życzę, ażeby orędzie
miłości i miłosierdzia, przekazane ludziom przez narodzenie Syna Bożego,
stało się źródłem odnowy, odnowy życia w Ojczyźnie, w polskich rodzinach
oraz w życiu osobistym każdego i każdej z was. Niech Dziecię Jezus napełni
wasze serca darami pokoju i ufności.
Wesołych, dobrych Świąt”.
Oprac. JOLANTA TĘCZA-ĆWIERZ
abp Stanisław Dziwisz, „Pamiętam pierwszą
i ostatnią Wigilię z Janem Pawłem II”, za: PAP
Stanisław Tasiemski OP, „Watykańskie wigilie
Jana Pawła II”, za: www.redakcjapolska.dk
Informator Pielgrzyma
IX
Informator Pielgrzyma
X
„Pilnie potrzebna jest wielka modlitwa za życie,
przenikająca cały świat.
Sługa Boży Jan Paweł II, Evangelium vitae, 100.
Wszystkie
kontynenty
za życiem!
II Światowy Modlitewny Kongres dla Życia
Od 11 do 13 października w Sanktuarium Bożego Miło−
sierdzia w Łagiewnikach odbył się II Światowy Modlitew−
ny Kongres dla Życia. Wzięło w nim udział ponad trzysta
osób z 23 krajów ze wszystkich kontynentów. Pierwszy Kon−
gres miał miejsce w Fatimie. Mottem obydwu spotkań były
słowa Sługi Bożego Jana Pawła II: „Pilnie potrzebna jest
wielka modlitwa za życie, przenikająca cały świat” (EV nr
100). Honorowy patronat nad Kongresem sprawował kard.
Stanisław Dziwisz. Dr inż. Antoni Zięba, organizator Kongre−
su podkreśla, że spotkanie odbyło się w światowym centrum
Miłosierdzia Bożego. – Trzeba wołać o miłosierdzie Boże
i nie ma chyba do tego lepszego miejsca niż to Sanktuarium
– zaznacza znany obrońca życia człowieka.
Kongres rozpoczął się Koronką do Bożego Miłosierdzia
i Mszą św. W czasie homilii bp Jan Zając stwierdził, że Kon−
gres jest prośbą o ducha pokuty. – To wielka modlitwa prze−
błagania za grzechy zniszczenia ponad jednego miliarda lu−
dzi poprzez zbrodnie aborcji i eutanazji – mówił hierarcha.
Uczestnicy Kongresu – odpowiadając na wołanie Jana
Pawła II – codziennie spotykali się na wspólnych nabożeń−
stwach – uczestniczyli we Mszy świętej i odmawiali różaniec,
wzięli udział w Drodze Krzyżowej. – Chrystus mówił: „Pro−
ście, a otrzymacie. Kołaczcie, a otworzą wam” – zachęcał dr
inż. Antoni Zięba.
„Modlitwa fundamentem wytrwania w powołaniu lekar−
skim – służbie życiu” to temat wykładu abpa Henryka Hose−
ra, przewodniczącego Papieskich Dzieł Misyjnych. W spo−
łecznościach starożytnych służba była pracą wykonywaną
przez niewolników. Była wynikiem dominacji, nierzadko
przymusu – mówił abp Hoser, dodając że Jezus odwrócił tę
perspektywę. On Syn Boży, Bóg−Człowiek utożsamia się
z każdym cierpiącym: głodnym spragnionym, bezdomnym
uciekinierem czy emigrantem, nagim, chorym, więźniem.
Dziś dodajmy: kalekim, jeszcze nieurodzonym...
Nadzieja w miłosierdziu
Kard. Stanisław Nagy mówił o obronie życia nienarodzo−
nych w kontekście tajemnicy Bożego Miłosierdzia. Przez
aborcję życie zostaje świętokradzko sponiewierane – mó−
wił. Zaznaczył, że Bóg nie zostawia człowieka samego – da−
je mu ratunek – Boże Miłosierdzie, które jest niejako deską
ratunku.
Thereza Ameal, przedstawicielka Portugalii odczytała
przesłanie od organizatorów I Kongresu – Fatima, która
w tych dniach obchodzi 90. rocznicę objawień, jest teraz
w Polsce, poprzez przesłanie naszej Panienki i Jana Pawła II.
Musimy modlić się o rozwiązania do walki z aborcją, z nie−
wolnictwem dzieci i różnymi nadużyciami związanymi
z dziećmi. Wybraliście wspaniałe miejsce na spotkanie.
O politykach
Bardzo ciekawe wystąpienie miał o. Ignacio Barreiro, dy−
rektor Human Life International (HLI) w Rzymie. Pokazał jak
panoszący się liberalizm niszczy wartości i więzi między−
ludzkie, a religię spycha do sfery prywatnej. Podkreślił, że
nieograniczona wolność staje się niewolą. Wskazał, że dziś
demokracja często opiera się nie na wartościach, a na woli
większości, która często chce całkowicie oddzielić Kościół
od państwa. Dlatego w wielu państwach istnieje prawo do
aborcji i eutanazji.
Douglas Scott, prezes Life Decisions International z USA
mówił o organizacji Planned Parenthood, która dąży do lega−
lizacji aborcji na całym świecie, jednocześnie atakując chrze−
ścijaństwo. – Nie można być katolikiem i popierać aborcji –
mówił Douglas Scott.
Thiago Mattos z Brazylii na przykładzie swojego państwa
pokazał, że trzeba naciskać na swoich przedstawicieli, żeby
jasno opowiadali się za życiem. – Rządzący czując nacisk ka−
tolików, będą zmuszeni mówić życiu „tak”. Tak stało się
w Brazylii. Przed wyborami dużym poparciem cieszyła się
zwolenniczka aborcji. Kiedy my zorganizowaliśmy akcję i wy−
tłumaczyliśmy ludziom, co to jest aborcja, ta pani nie weszła
do parlamentu, a wygrał człowiek, który zdecydowanie opo−
wiadał się za życiem – mówił.
Swój apel do działaczy skierował przedstawiciel Ghany –
James Asamoah−Asano. – Nigdy nie możemy osiągnąć po−
stępu gospodarczego, jeśli będziemy zabijać nienarodzo−
nych. Musimy chronić życie, więc pracujmy razem, wprowa−
dzajmy pokój od rodziny do rodziny i od kraju do kraju. Nasz
czas już nadszedł.
Krucjata
Dr inż. Adam Kisiel opowiedział, jak przed 27 laty rodziła
się w Polsce Krucjata Modlitwy w Obronie Poczętych dzieci,
a Radim Uchać przedstawiciel Hnuti Pro Život z Czech mówił
o analogicznej inicjatywie w swoim kraju.
12 października uczestnicy kongresu jednomyślnie
podjęli decyzję o rozpoczęciu Światowej Krucjaty Modli−
twy w intencji obrony życia człowieka. Od tego dnia ludzie
z całego świata modlić się będą codziennie o przebłaganie
Informator Pielgrzyma
XI
miłosiernego Boga za odrzucony dar życia, o wzrost szacun−
ku dla życia każdego człowieka oraz o zapewnienie w usta−
wodawstwach wszystkich krajów bezwarunkowego prawa
do życia każdemu człowiekowi od poczęcia do naturalnej
śmierci. Inicjatywa Światowej Krucjaty Modlitwy w intencji
obrony życia człowieka uzyskała błogosławieństwo Metro−
polity Krakowskiego ks. kard. Stanisława Dziwisza.
Wielką wartość modlitwy podkreśliła dr Wanda Półtaw−
ska, członek Papieskiej Rady ds. Rodziny i Papieskiej Akade−
mii Pro Vita: Podkreślała ona, że etos medycyny przeżywa
kryzys i sytuacja ta wymaga mobilizacji, obudzenia poczucia
odpowiedzialności za los człowieka. „Paradoksalnie trzeba
dziś bronić człowieka przed lekarzem – wręcz walczyć o pra−
wo nienarodzonego dziecka do życia”.
Nieplanowana ciąża – nieplanowana radość
Wstrząsający był referat Johna Smeatona, dyrektora
SPUC z Wielkiej Brytanii, który przestrzegał, że UE będzie na−
rzucała wszystkim państwom – powołując się na prawa czło−
wieka – aborcję.
W pamięć wszystkich uczestników Kongresu wbił się wy−
kład przedstawicielki Australii – Marci Riordan. Podkreśliła,
że działacze ruchów pro−life muszą szczególną opieką oto−
czyć matki. – Zróbmy wszystko, aby kobieta z nieplanowa−
ną ciążą przeżyła nieplanowaną radość – apelowała.
Uczestnicy Kongresu mieli możliwość poznania sylwetki
św. Joanny Beretta Molla, świętej matki, która oddała życie,
by mogło żyć jej dziecko. O niej to napisała jej córka – Lau−
ra Panutti: „Czasami słyszymy ludzi mówiących, że opuściła
trójkę dzieci by dać życie czwartemu. Ale Mama nie chciała
umierać, nie wybrała śmierci; była jedynie przekonana, że
moja siostra Gianna Emanuela miała takie samo prawo by
żyć jak Pierluigi, Mariolina i ja.
Z nadzieją w drogę
Dr Paweł Wosicki, prezes Polskiej Federacji Ruchów
Obrony Życia podkreślił, że Polska jest pierwszym krajem,
który w warunkach demokracji odrzucił aborcję. – W Polsce
istnieje prawo, które chroni życie osób poczętych a jeszcze
nienarodzonych. Prawo ma same pozytywne skutki, co moż−
na zaobserwować na podstawie danych statystycznych doty−
czących. m. in. zdrowia noworodków i kobiet w wieku repro−
dukcyjnym. Wskaźniki te wciąż ulegają poprawie, a dzieje się
to na skutek eliminacji zjawiska masowej aborcji – mówił dr
Wosicki.
Obrońców życia w ich działaniu umocnił Kardynał Stani−
sław Dziwisz, który poprowadził modlitwę różańcową w jed−
ności duchowej z Fatimą.
Dr Adam Kisiel podsumowując Kongres powiedział, że był to
bardzo owocny czas – czas, który umocnił wszystkich obroń−
ców życia i dał szeroki obraz tego, co dzieje się na świecie. –
Wierzymy mocno w miłosierdzie Boże. Mocni wiarą, wierzymy,
że wygramy, gdyż tak jak Chrystus przezwyciężył śmierć, tak cy−
wilizacja życia pokona cywilizację śmierci – mówił.
Kongres zakończył różaniec fatimski, po którym każdy
uczestnik otrzymał różaniec oraz obrazek Jezusa Miłosier−
nego.
Organizatorem Kongresu było Polskie Stowarzyszenie
Obrońców Życia Człowieka.
Więcej informacji w internecie pod adresem:
www.cracow−pro−life−congress−2007.com
World Prayer for Life
Światowa Krucjata Modlitwy w intencji obrony życia człowieka
Świadomi ogromu zła, jakiego do−
konano w świecie – milionów zama−
chów na życie człowieka: aborcji, eu−
tanazji, manipulacji genetycznych; do−
strzegając różnorakie współczesne
zagrożenia życia człowieka; ufając
mocno w Miłosierdzie i Wszechmoc
Trójjedynego Boga: Boga−Ojca, Syna
i Ducha Świętego oraz potężne orę−
downictwo Najświętszej Maryi Panny;
rozpoczynamy 13 października 2007
roku, w dziewięćdziesiątą rocznicę
Objawień Fatimskich w Światowym
Centrum Kultu Miłosierdzia Bożego
w Krakowie−Łagiewnikach stałą mo−
dlitwę w intencjach:
– przebłagania Miłosiernego Boga za
odrzucony dar życia,
– wzrostu szacunku dla życia każdego
człowieka od poczęcia aż po natural−
ny kres,
– zapewnienia w ustawodawstwach
wszystkich krajów bezwarunkowego
prawa do życia każdemu człowiekowi
od poczęcia do naturalnej śmierci.
Naszymi codziennymi modlitwami
będą dziesiątek Różańca Świętego
oraz Koronka do Miłosierdzia Bożego.
Małgorzata Pabis
Zdjęcia: Franciszek Mróz
Modlitwę wspierać będziemy – w mia−
rę możliwości – czynami miłosierdzia
i apostolstwem na rzecz obrony życia.
Apelujemy do wszystkich ludzi do−
brej woli o włączanie się w to dzieło
modlitewne oraz propagowanie go
swoich środowiskach.
Niech ta modlitwa będzie naszą od−
powiedzią na słowa Sługi Bożego Jana
Pawła II zapisane w encyklice „Evan−
gelium vitae”: „Pilnie potrzebna jest
wielka modlitwa za życie, przenikająca
cały świat” (EV, nr 100).
Nie wyznaczamy żadnych ram czaso−
wych dla uczestników tej modlitwy;
niech każdy obrońca życia sam roztrop−
nie zdecyduje, jak długo pragnie uczest−
niczyć w tym modlitewnym dziele.
Informator Pielgrzyma
XII
„Troska o dziecko, jeszcze przed jego narodzeniem, od pierwszej chwili poczęcia (...) jest pierwszym i podstawowym spraw−
dzianem stosunku człowieka do człowieka”.
(Sługa Boży Jan Paweł II, Nowy Jork, ONZ 2.10.1979 r.)
Jan Paweł II w obronie życia
– wybór wypowiedzi w czasie pielgrzymek w Polsce
I życzę, i modlę się o to stale, ażeby rodzina polska dawa−
ła życie, żeby była wierna świętemu prawu życia. Jeśli się na−
ruszy prawo człowieka do życia w tym momencie, w którym
poczyna się on jako człowiek pod sercem matki, godzi się
pośrednio w cały ład moralny, który służy zabezpieczeniu
nienaruszalnych dóbr człowieka. Życie jest pierwszym
wśród tych dóbr. Kościół broni prawa do życia nie tylko
z uwagi na majestat Stwórcy, który jest tego życia pierwszym
Dawcą, ale równocześnie ze względu na podstawowe dobro
człowieka. (Nowy Targ, 8 czerwca 1979 r.)
• • • • • •
fot. R. Rzepecki
Do tego cmentarzyska ofiar ludzkiego okrucieństwa
w naszym stuleciu dołącza się inny jeszcze wielki cmen−
tarz: cmentarz nienarodzonych, cmentarz bezbronnych,
których twarzy nie poznała nawet własna matka, godząc
się lub ulegając presji, aby zabrano im życie, zanim jeszcze
się narodzą. A przecież już miały to życie, już były poczę−
te, rozwijały się pod sercem swych matek, nie przeczuwa−
jąc śmiertelnego zagrożenia. A kiedy już to zagrożenie sta−
ło się faktem, te bezbronne istoty ludzkie usiłowały się
bronić. Aparat filmowy utrwalił tę rozpaczliwą obronę nie
narodzonego dziecka w łonie matki wobec agresji. Kiedyś
oglądałem taki film – i do dziś dnia nie mogę się od niego
uwolnić, nie mogę uwolnić się od jego pamięci. Trudno
wyobrazić sobie dramat straszliwszy w swej moralnej,
ludzkiej wymowie.
Korzeń dramatu – jakże bywa on rozległy i zróżnicowany.
Jednakże pozostaje i tutaj ta ludzka instancja, te grupy, cza−
sem grupy nacisku, te ciała ustawodawcze, które „legalizują”
pozbawienie życia człowieka nie narodzonego. Czy jest taka
ludzka instancja, czy jest taki parlament, który ma prawo
zalegalizować zabójstwo niewinnej i bezbronnej ludzkiej
istoty? Kto ma prawo powiedzieć: „Wolno zabijać”, nawet:
„Trzeba zabijać”, tam gdzie trzeba najbardziej chronić i po−
magać życiu?
Zauważmy jeszcze, że przykazanie: „Nie zabijaj” zawie−
ra w sobie nie tylko zakaz. Ono wzywa nas do określonych
postaw i zachowań pozytywnych. Nie zabijaj, ale raczej
chroń życie, chroń zdrowie i szanuj godność ludzką każde−
go człowieka, niezależnie od jego rasy czy religii, od pozio−
mu inteligencji, stopnia świadomości czy wieku, zdrowia
czy choroby.
Nie zabijaj, ale raczej przyjmij drugiego człowieka jako dar
Boży – zwłaszcza jeśli jest to twoje własne dziecko. Nie zabi−
jaj, ale raczej staraj się pomóc twoim bliźnim, aby z radością
przyjęli swoje dziecko, które – po ludzku biorąc – uważają, że
pojawiło się nie w porę.
Musimy zwiększyć równocześnie naszą społeczną troskę
nie tylko o dziecko poczęte, ale również o jego rodziców,
zwłaszcza o jego matkę – jeśli pojawienie się dziecka stawia
ich wobec kłopotów i trudności ponad ich siły, przynajmniej
tak myślą. Troska ta winna znaleźć wyraz zarówno w spon−
tanicznych ludzkich postawach i działaniach, jak też w two−
rzeniu instytucjonalnych form pomocy dla tych rodziców po−
czętego dziecka, których sytuacja jest szczególnie trudna.
Niech również parafie i klasztory włączają się w ten ruch so−
lidarności społecznej z dzieckiem poczętym i jego rodzica−
mi. (Radom, 4 czerwca 1991 r.)
• • • • • •
Także państwa pluralistyczne nie mogą zrezygnować
z norm etycznych w swoim prawodawstwie i w życiu pu−
blicznym, zwłaszcza tam, gdzie ochrony domaga się dobro
podstawowe, jakim jest życie człowieka od momentu jego
poczęcia aż po naturalną śmierć. (Przemówienie do korpu−
su dyplomatycznego, Warszawa, 8 czerwca 1991 r.)
Dziękuję za inicjatywy parlamentarne, zmierzające do
zabezpieczenia życia ludzkiego od chwili poczęcia w łonie
matki. Jasne stanowisko prawa jest nieodzowne, aby mógł
dokonywać się również gruntowny proces nawrócenia.
Trudno bowiem o właściwą działalność wychowawczą czy
duszpasterską, gdy prawo temu przeszkadza. To, co „legal−
ne”, zostaje niestety bardzo łatwo przyjęte jako „moralnie
dozwolone”. (Warszawa, 9 czerwca 1991 r.)
• • • • • •
Wiele z tego, co będzie jutro, zależy od zaangażowania się
dziś dzisiejszego pokolenia chrześcijan. Zależy nade wszyst−
ko od waszego zaangażowania, dziewczęta i chłopcy, na któ−
rych wnet spocznie odpowiedzialność za decyzje, od których
zależeć będą nie tylko wasze losy, ale także losy wielu innych
ludzi.
Waszym posłannictwem jest zabezpieczenie w jutrzej−
szym świecie obecności takich wartości, jak pełna wolność
religijna, poszanowanie osobowego wymiaru rozwoju,
ochrona prawa człowieka do życia począwszy od momentu
poczęcia aż do naturalnej śmierci, troska o rozwój i umoc−
nienie rodziny, dowartościowanie kulturowych odrębności
dla wzajemnego ubogacania się wszystkich ludzi, ochrona
równowagi naturalnego środowiska, które coraz bardziej by−
wa zagrożone. (Częstochowa, 15 sierpnia 1991 r.)
Informator Pielgrzyma
Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia serwisu internetowego
Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka
www.pro−life.pl
gdzie można się zapoznać z najnowszymi materiałami dotyczącymi obrony życia człowieka
od momentu poczęcia do naturalnej śmierci.
XIII
XIV
To
zjawisko wyjątkowe nie tylko
w skali krajowej,
ale i światowej.
Co roku w Krakowie tuż po rozpoczęciu Adwentu
odbywa się konkurs na najpiękniejszą szopkę krakowską. Początki
tradycji tworzenia tych szopek sięgają XIX wieku.
Zgodnie z regułami konkursu w szopkach powinny się znaleźć elementy
charakterystyczne dla architektury
Krakowa. Dlatego często odtwarzany
jest fronton Bazyliki Mariackiej, Wieża
Ratuszowa, kościół św. Wojciecha, ołtarz Wita Stwosza oraz wieże i kopuły
katedry na Wawelu. Konkurs na najpiękniejszych Szopek organizowany
jest przez Muzeum Historyczne Miasta
Krakowa od 1937 roku. Wybuch II wojny spowodował kilkuletnią przerwę, ale
już w 1945 r. na miejscu zburzonego pomnika Adama Mickiewicza znów pojawili się szopkarze. Od tej pory konkursy
są organizowane nieprzerwanie co roku
w pierwszy czwartek grudnia.
Budowanie przenośnego teatrzyku
lalkowego, ze świętą Rodziną na pierwszym piętrze, w formie wieżowego budyneczku z elementami
przypominającymi architekturę
starego Krakowa, było bardzo
popularną rozrywką. Temu wyjątkowemu zdarzeniu towarzyszą tłumnie zebrani gapie, rodziny twórców, ekipy telewizyjne,
reporterzy. Wszystko odbywa się
według ściśle określonych procedur. Pracownicy Muzeum przyjmują zgłoszenia. Każda szopka
Informator Pielgrzyma
Szopki krakowskie
Bóg rodzi się na… Wawelu
Konkursu oraz wręczenie dyplomów, odbywa
się zawsze w niedzielę,
następującą po posiedzeniu Sądu Konkursowego, w sali Fontany,
w Pałacu Krzysztofory
o godz. 12.00. Konkursowe prace można oglądać
na wystawie, która trwa
od drugiego tygodnia
grudnia do połowy lutego następnego roku. (BA)
Fot. Barbara Anielik
otrzymuje swój numer konkursowy. Od
wielu lat liczba zgłoszonych do Konkursu szopek jest podobna - między 120
a 160, w tym znaczną większością są
prace wykonane przez dzieci i młodzież.
W samo południe szopkarze barwnym
korowodem przenoszą swoje prace do
siedziby Muzeum - Pałacu Krzysztofory,
gdzie obraduje Jury Konkursu. Konkurs Szopek Krakowskich jest otwarty,
udział w nim mogą wziąć wszyscy bez
względu na wiek, czy miejsce zamieszkania. Szopki zakwalifikowane do Konkursu ocenia się w kategoriach wiekowych. W trakcie obrad Jury wyodrębnia
4 grupy szopek według wielkości. Każda zakwalifikowana praca podlega
ocenie, według od lat ustalonych kryteriów. Są nimi: nawiązanie do tradycji
(kanonu), architektura, kolorystyka,
lalki, elementy ruchome, nowatorstwo,
dekoracyjność i ogólne wrażenie estetyczne. Uroczyste ogłoszenie wyników
Informator Pielgrzyma
XV
noworoczna
–
no
cz
te
ią
św
ta
er
of
a
ln
ja
ec
Sp
Wydawnictwa „Calvarianum”
ników
l
e
t
y
z
c
a
l
d
e
i
n
l
specja
yma
z
r
g
l
e
i
P
a
r
o
t
a
Inform
Album - „Kalwaria Papieska”, cena 35 zł
Album
„Polska
Jerozolima”,
cena 50 zł
Album „Kalwaria Zebrzydowska
na pocztówce”, cena 55 zł
Album
„Kalwaria
400 lat”
A. Bujaka,
cena 70 zł
Album
„Oto jest
dzień,
który dał
nam Pan”,
cena 33 zł
Do każdego zakupionego albumu jest dodawana
1 książeczka (do wyboru) + obrazek
Modlitwy przy
świątecznym stole
Nowenna do
św. Szymona
Rozważania
różańcowe
obrazek Świętego
Szymona z Lipnicy
Przy zamówieniu powyżej 100 zł koszty przesyłki pokrywa Wydawnictwo
Wszystkie pozycje można nabyć w Wydawnictwie
OO. Bernardynów „Calvarianum”, ul. Bernardyńska 2, skr. p. 765, 30-960 Kraków 1
tel./fax 012 432-22-30 lub 604-079-265, tel. 012 422-16-50 wew. 73
e-mail: [email protected] zapraszamy do naszej księgarni: www.calvarianum.pl
XVI
Informator Pielgrzyma
Historia Leśniowa
że w świątyni nie ma już cyborium,
chrzcielnicy, kielichów, ani żadnych
aparatów. Mimo to ludzie wciąż do
Leśniowa pielgrzymowali i kult Matki
Bożej Leśniowskiej nie osłabł.
Nowy kościół i Paulini
Kapliczka nad Cudownym Źródłem
Źródło
Na początku było źródło. Legenda
mówi, że trysnęło, gdy w Leśniowie zatrzymał się książę Władysław Opolski,
wiozący do Częstochowy obraz Czarnej Madonny. Był 1382 rok, lato. Tak
upalne, że okoliczne studnie wyschły.
Zdrożeni wędrowcy rozbili w Leśniowie obóz i wyruszyli na poszukiwanie
wody. Bez powodzenia.
Dzień chylił się już ku końcowi, więc
książę Władysław kazał wyjąć obraz
Maryi i odprawić nabożeństwo. Upadli
podróżni na kolana i gorąco prosili o pomoc .Gdy kończyli się modlić przybiegł
pachołek pilnujący koni, z wieścią, że
na polanie wytrysło źródło. Szybko
rozlewało się w coraz dłuższą i szerszą
strugę dając początek rzeczce.
Rano książęcy orszak ruszył
do Częstochowy, ale nad źródłem,
pozostała kapliczka wyciosana z modrzewiowych bierwion, a w niej drewniana figura Matki Bożej z Dzieciątkiem.
Zaraz też zaczęli ją odwiedzać ludzie
szukający lekarstwa na cierpienie
duszy i ciała. Wieki mijają, źródło wciąż
bije, a u Matki Bożej Leśniowskiej
ludzie znajdują pocieszenie.
Trudne początki
W czasach, o których mówi tradycja w Leśniowie wznosił się już drewniany kościół, którym opiekował się
proboszcz Mikołaj. Parafia leśniowska
musiała być spora, skoro płaciła dwukrotnie większe świętopietrze niż parafia z pobliskiego miasteczka Żarki.
Jednak w XVI wieku, gdy Leśniów
przeszedł pod parafię żarecką, drewniana świątynia zaczęła obracać się
w ruinę. Nie było kapłana, który by
na stałe tu rezydował, w kościele
rzadko odprawiano mszę świętą. Po
wizytacji w 1598 roku stwierdzono,
Wśród tych, którzy doświadczyli
licznych łask od Leśniowskiej Madonny znalazł się także kolejny właściciel
Żarek i Leśniowa, Jan Koryciński
z Pilicy,
kasztelan
oświęcimski.
Ufundował on na początku XVII wieku
nowy, murowany kościół, należycie go
wyposażył i przeniósł doń cudowną
figurę. Po donatorze została wspaniała
monstrancja,
portret
trumienny,
a także pamięć o koligacjach rodzinnych (z Męcińskimi, rodem żony
Barbary), które miały w przyszłości
doprowadzić do związania Leśniowa
z paulinami.
To właśnie Józef z Kurozwęk
Męciński, kolejny właściciel Leśniowa
postanowił – widząc, jak rozwija się
kult Matki Bożej Leśniowskiej – oddać
to miejsce pod opiekę jakiemuś zakonowi. Wybór padł na karmelitów
bosych, którzy przybyli do Leśniowa
w 1704 roku. Niestety, zrezygnowali po
dwóch latach, uznając, że uposażenie
przyznane przez fundatora jest zbyt
szczupłe.
Zmartwiony
Męciński
postanowił zwiększyć uposażenie
i oddać świątynię temu zgromadzeniu, którego przedstawiciela spotka
jako pierwszego. Traf chciał, że
w tym czasie Męcińskiego postanowił
odwiedzić stary przyjaciel, o. Ludwik
Świerczowski, paulin.
Już 18 października 1706 roku
paulini otrzymali kościół w Leśniowie
pw. Matki Bożej Wniebowziętej
wraz z małym drewnianym domkiem oraz - jako uposażenie - wsie
Leśniów, Postaszowice, Trzebniów,
Gorzków i Przewodziszowice. Józef
Męciński przyrzekł także wystawić
murowany klasztor, na wzór krakowskiego (zastrzegł przy tym, że
i klasztor i kościół ozdobi według
swoich planów). Ciekawe, że fundator
będąc stanu wolnego, chciał wstąpić
do zakonu paulinów. Nie zdążył tego
uczynić,
umarł
niespodziewanie
w 1710 roku (jest pochowany w rodzinnym grobowcu na Jasnej Górze).
Cuda zadziałanie za przyczyną
Leśniowskiej Pani
Brat przedwcześnie zmarłego
Józefa, Wojciech Męciński, przyłączył
parafię żarecką z prawem patronatu do Leśniowa (co potwierdził
papież Innocenty XIII (9 lutego 1723
roku). Odtąd przeor leśniowski był
jednocześnie proboszczem żareckim,
a w parafii pracowało zwykle sześciu,
siedmiu kapłanów. Było ich aż tylu
potrzebnych, bo z każdym rokiem rosła ilość pielgrzymów szukających ratunku u Leśniowskiej Madonny.
Dokończenie na str. XX
Informator Pielgrzyma - Dział reklamy: 0602-75-45-75
XVII
XVIII
O
rganizował tajne wyprawy Papieża z Watykanu w góry. Czuwał
nad Jego bezpieczeństwem. Tak było przez
piętnaście lat. Papież przekornie
nazywał go „generałem”. Dziś daje
świadectwo niezwykłości osoby
Jana Pawła II. Rozmawiamy z Enrico Marinellim.
W roku 1985 został Pan szefem
Departamentu Bezpieczeństwa
Publicznego przy Watykanie. Strzegł
Pan bezpieczeństwa Jana Pawła
II na terenie Włoch. Ochrona Ojca
Świętego wydawała się zadaniem
wyjątkowym. Przyjął je Pan z radością czy obawą?
Na pewno ucieszyłem się, bo spotkał mnie duży zaszczyt. Miałem wiele obowiązków, ale ta praca dawała mi
autentyczną satysfakcję i była ciągłą
przygodą u boku Jana Pawła II. Nominację dostałem głównie ze względu na moje 29-letnie doświadczenie
w pracy w policji, dobrą służbę, walkę
z terroryzmem, wprowadzanie nowej
metodologii zagwarantowania bezpieczeństwa ważnym osobom. Moje zadanie polegało nie tylko na ochronie
Papieża, ale może przede wszystkim
na zapewnieniu mu wolności – czy to
podczas spotkań z wiernymi, z którymi chciał być maksymalnie blisko,
czy podczas wypadów w góry. Nie był
w stanie wytrzymać tylko w Watykanie czy Castel Gandolfo. Potrzebował
obcowania z przyrodą w samotności,
bez tłumów. Dlatego często bezpieczeństwo Ojca Świętego spoczywało
bezpośrednio w moich dłoniach.
Na czym polegała największa trudność ochrony Jana Pawła II?
Od pierwszym dni stwierdziłem, że
trzeba zmienić metody ochrony Ojca
Świętego. Jan Paweł II, który tak bardzo pragnął kontaktu z ludźmi, nigdy
Informator Pielgrzyma
Wspomnienia szefa ochrony Ojca Świętego Jana Pawła II
Papieski
nie pozwolił na to, by agenci ochrony
zabronili mu bliskości z wiernymi. Na
tym polegała trudność ochrony Papieża. Nie mogliśmy wokół Niego postawić dziesięciu agentów, którzy stworzyliby barierę nie do przejścia, tak
jak dzieje się z innymi VIP-ami. Tak
więc kontrola osób przychodzących
do Ojca Świętego odbywała się daleko od niego, już wcześniej. Im bliżej
osoby miały podejść, tym ściślej były
sprawdzane. Nasza metoda polegała
na maksymalnej prewencji. Angażowaliśmy też wielu zaufanych ludzi
m.in. księży i szefów pielgrzymek,
którzy obserwowali takie zbiorowe
spotkanie i wyłapywali podejrzane
osoby. Trzeba było takie osoby zauważyć zanim dostałyby się w pobliże
Papy, inaczej mogło być niebezpiecznie. Przy tym musieliśmy być niewidzialni, bez mundurów. W bliskości
Papieża znajdowało się nie więcej
niż dziesięciu agentów. Jan Paweł II
nazywał ich żartobliwie „chłopcami”.
Do mnie mówił przekornie „generale”. Zawsze doceniał naszą pracę
i dziękował za trud, poświęcenie.
Czy przez te 15 lat zdarzyła się
sytuacja, kiedy naprawdę bał się Pan
o bezpieczeństwo Ojca Świętego?
Były przypadki osób przebranych
za księży. Wszystko po to, by dostać
się w pobliże Ojca Świętego. Radziliśmy sobie z takimi sytuacjami. Raz
jednak naprawdę obawiałem się
o Papieża. Było to podczas Jego wizyty duszpasterskiej na Sycylii. Na spotkanie z Nim przyszło około 80 tys.
ludzi. Jan Paweł II, odnosząc się do
ostatniej serii zabójstw, jakich dopuściła się mafia, tuż po homilii zdecydowanie i spontanicznie podnosząc
do góry pastorał skierował do tych
braci, którzy bardzo się mylą w swoim życiu, ostrzeżenie: „Pewnego dnia
będziecie sądzeni przez Boga. Żałujcie, nawróćcie się. Dopóki jest czas”
– wołał Papież. Papieskie słowa sprawiły, że nadgarstki i łydki zaczęły mi
się trząść z obawy o jego życie. Mafia jest chyba najniebezpieczniejszą
organizacją przestępczą na świecie.
Obawiałem się natychmiastowej ze-
Informator Pielgrzyma
XIX
generał
msty. Na szczęście nic takiego się nie
zdarzyło, ale po powrocie do Watykanu zarządziłem dodatkową ochronę.
Mimo to mafia zemściła się na Ojcu
Świętym, podkładając bombę pod bazylikę Jana na Lateranie.
Jan Paweł II kochał góry. To pan
organizował Jego ucieczki na narty
czy na spacer. Jak dawał sobie Pan
radę z tymi eskapadami?
Nie ukrywam, było to dla mnie wyzwanie. Dzięki Ojcu Świętemu poprawiłem swoją kondycję, choć trudno
było Mu dotrzymać kroku. Był bardzo
silny, wytrwały i zorganizowany. Kiedy
byłem starszy, z zadyszką i bolącymi
nogami musiałem biegać za Papieżem.
Ważna była przede wszystkim całkowita tajność takich wypraw i wybór
miejsc nieco odizolowanych, na boku
od tych popularnych szlaków. Ojciec
Święty, w przeciwieństwie do niektórych swoich współpracowników, był
znakomitym narciarzem. Ponieważ
nie jeździłem na nartach, podczas
jednej z takich wypraw, wysłałem do
ochrony Jana Pawła II mojego współpracownika, świetnego narciarza,
a sam pieszo podchodziłem na szczyt.
Kiedy byłem na pewnej wysokości zauważyłem narciarza, który mknął jak
błyskawica. Rozpoznałem Papieża,
który podjechał do mnie ostro hamując. Przełożył prawy kijek do lewej
ręki, uniósł rękę do góry i powiedział
„Ave Cesar imperator! Morituri te salutat” (Witaj Cezarze, imperatorze.
Idący na śmierć pozdrawiają Cię!).
Odparłem, że to ja jestem tym, „idącym na śmierć”. Papież uśmiechnął
się serdecznie i pojechał na dół. To
jedno z moich najpiękniejszych wspomnień z wypraw w góry. Te ucieczki
w góry pozwalały Ojcu Świętemu nie
tylko odpocząć fizycznie, ale także
umacniały go duchowo. On nieustannie się modlił, w ręku miał różaniec.
Włoskie góry poza tym przypominały
mu jego ukochane Tatry.
Na rynku wydawniczym nakładem
wydawnictwa „Rafel” ukazały się
Pana wspomnienia z tamtych 15
lat pracy u boku Jana Pawła II pt.
„Papież i jego generał”. Czemu zdecydował się Pan na jej napisanie? Co
chciał Pan przekazać czytelnikom?
Kilka dni przed śmiercią Ojciec
Święty, jak się okazało po raz ostatni,
został przewieziony do Polikliniki Ge-
melli. Kiedy się o tym dowiedziałem,
natychmiast tam pojechałem. Czekałem na korytarzu, podszedł do mnie
ks. bp Stanisław Dziwisz. Powiedział:
„Proszę być spokojnym. Ojciec Święty wspomniał kilku przyjaciół, wśród
nich i generała Marinellego”. Wtedy
w mojej głowie zrodził się pomysł,
który później dojrzewał w moim sercu
w czasie pogrzebu Ojca Świętego. Kiedy zobaczyłem Ewangeliarz, którego
karty przewracał wiatr, zdałem sobie
sprawę z obecności Ducha Świętego.
Wzruszył mnie krzyk tłumu: „Santo
subito”. Wtedy zdecydowałem o napisaniu książki-świadectwa. Świadectwa miłości do Papieża Jana Pawła II,
który dla mnie i dla ogromnej rzeszy
wiernych już jest święty!
Przy okazji promocji książki po raz
pierwszy miał Pan okazję odwiedzić
ojczyznę Jana Pawła II. Jakie miejsca, związane z osobą Ojca Świętego miał Pan okazję zobaczyć i jakie
zrobiły na Panu wrażenie?
Na Jasnej Górze przekonałem się,
że Ojciec Święty naprawdę bardzo
kochał Czarną Madonnę. Wzruszyłem się, popłynęły mi łzy. Po wyjściu
z sanktuarium spotkałem niewielką
grupę turystów z Włoch. Rozpoznali
mnie i zaczęli skandować moje imię.
Wspólnie śpiewaliśmy: „Jan Paweł”.
To był taki mały cud Ojca Świętego.
Zwiedzałem też dom rodzinny i kościół w Wadowicach. Miejscowe siostry zakonne pokazywały mi stare
fotografie, tłumaczyły. Zrozumiałem
tam wiele spraw. Cieszę się, że mogłem zobaczyć Katedrę na Wawelu.
Miejsce, szczególne dla Jana Pawła
II, a teraz również i dla mnie.
Kiedy dziś wspomina Pan Jana Pawła II, jaka jest ta pierwsza, najcieplejsza myśl?
Otrzymałem od Ojca Świętego wielki
dar – dar przyjaźni. Kiedy znalazłem się
w krypcie Katedry Wawelskiej, uklęknąłem i porozmawiałem z Nim. Mam
nadzieję, że to było to miejsce, gdzie
Jan Paweł II klęczał w wigilię swoich
święceń kapłańskich. Opowiedział mi
o tym w prywatnej rozmowie dwa dni
przez 50-rocznicą tych święceń. Mówił,
że modlił się wówczas do Boga o światło Ducha Świętego. Byliśmy w górach,
to było 29 października 1996 r. Przywołał mnie do siebie i mówił mi o swoich osobistych przeżyciach. „Wie Pan,
gdzie byłem 50 lat temu?” - zapytał.
„W krypcie na Wawelu, była ona oświecona obecnością Ducha Świętego”
– mówił Papież. Wspominał wzruszony,
a ja słuchałem. Niech w naszych sercach Papież pozostanie jako wielki dar
Boga szczególnie dla młodych, których
tak bardzo kochał.
Rozmawiała: AGNIESZKA BIALIK
Zdjęcia: archiwum Enrico Marinellego
„Papież i jego generał”, cena det. 29,90 zł
format: 13 x 20 cm, s. 272,
Książka dostępna w dobrych księgarniach,
Domu Wydawniczym Rafael
(ul. Ostatnia 1c, 31-444 Kraków,
tel. (012) 411 14 52 oraz na
www.rafael.pl
XX
Informator Pielgrzyma
Historia Leśniowa
Dokończenie ze str. XVI
Klasztorne kroniki pęczniały od
opisów łask uzyskanych za Jej wstawiennictwem. Ślepcy, sparaliżowani,
chorzy na puchlinę i febrę, niemi i głusi odchodzili z Leśniowa uzdrowieni,
a zbłąkani i przegnieceni poczuciem
winy dostępowali pociechy. Wierni,
którzy doznali łask często mówili
o nich podczas spowiedzi. W kronice klasztornej zachował się ciekawy
zapis z 1734 roku: “Hoc anno (Tego
roku) różni chorzy, chromi, ślepi, którzy się tu Matce Bożej polecili zdrowi
odchodzili, ale inprudencja confessariorum (tajemnica spowiedzi) sprawiła, że się nie pytali de nominibus et
unde (o nazwisko i skąd) byli”. Czasem zostawiali po sobie wota, symboliczne dowody wdzięczności – srebrne
tabliczki z wyobrażeniami tych części
ciała, które zostały uzdrowione, naszyjniki, łańcuszki, obrączki, medale.
Przez ponad 150 lat paulini nieprzerwanie opiekowali się leśniowskim sanktuarium. Musieli go opuścić
dopiero w 1864, po kasacie klasztoru
nakazanej przez cara Aleksandra II,
ale wrócili w 1936 roku i są tu do dziś.
Wciąż przyjmują pielgrzymów, około
stu tysięcy co roku.
Koronacja
Prymas ks. kard. Stefan Wyszyński i ks. kard. Karola Wojtyła przewodniczyli uroczystości koronacji
Pani Leśniowskiej, 13 sierpnia
1967 roku. Było to najważniejsze wydarzenie w powojennej
historii sanktuarium. Warto przypomnieć, że Kapituła Watykańska
udziela zgody na koronację pod
następującymi warunkami: wizerunek otoczony jest specjalną czcią
wiernych, cieszy się opinią wsławionego łaskami i cudami, a jego
kult istnieje od dawna i wciąż odciska swój znak na życiu religijnym wiernych. Wszystkie warunki
zostały spełnione.
W dokumencie Kapituły Watykańskiej zezwalającej na koronację
podkreślony został również artyzm
wizerunku Bogarodzicy. Według
historyków sztuki figura pochodzi
z drugiej połowy XIV wieku. Jest
z tyłu wydrążona, musiała więc
być początkowo umieszczona przy
ścianie, przeznaczona do oglądania
frontalnego. Korony, które obecnie
spoczywają na głowie Madonny i Dzieciątka powstały w 1746 roku. Zostały
wykonane “ze starych koron....z dodaniem 43 uncji srebra, upiększone 34
mniejszymi i 5 większymi
czeskimi kamieniami kosztem 200 tynfów”, przez znanego złotnika częstochowskiego Jana Szabelskiego.
Figura Leśniowskiej Pani
stoi w głównym, barokowym
ołtarzu, w specjalnej kasecie
nad tabernakulum.
Leśniowski odpust
Najdawniejszą i najokazalej obchodzoną uroczystością
odpustową w Leśniowie było
święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, przypadające (według starego kalendarza liturgicznego) 2 lipca
oraz pamiątka konsekracji,
obchodzona w pierwszą niedzielę po tym święcie. Prawdopodobnie połączono te
dwie uroczystości i zaczęto je
traktować jako główne święto Matki Bożej Leśniowskiej.
Mimo, że po odnowie kalendarza liturgicznego wspomnienie Nawiedzenia Najświętszej
Maryi Panny przeniesiono na
31 maja, największe rzesze
wiernych i tak gromadziły
się
w drugim dniu lipca oraz w następującą po nim niedzielę. Dlatego też
paulini zwrócili się z oficjalną prośbą do
Kongregacji Kultu Bożego o ustanowienie na zawsze uroczystości Matki Bożej
Leśniowskiej Patronki Rodzin w dniu
2 lipca, z możliwością obchodzenia jej
również w najbliższą niedzielę, co też
nastąpiło w 1980 roku.
Tak jak przed wiekami w lipcowe
dni jest w Leśniowie najtłumniej, choć
przez cały rok pielgrzymi są tu najmilej widzianymi gośćmi. Leśniowska
Pani czeka.
Zdjęcia: arch. Sanktuarium w Leśniowie
Informator Pielgrzyma - Dział reklamy: 0602-75-45-75
XXI
Nowe herbatki
z krakowskiego Herbapolu
HERBATKA – ODPORNOŚĆ Z VILCACORĄ – FIX
Herbatka ODPORNOŚĆ Z VILCACORĄ FIX to
doskonała kompozycja ziół, szczególnie polecana
osobom narażonym na przeziębienie, infekcje,
ze skłonnościami do przeziębień oraz przy braku
odporności organizmu. Zioła wchodzące w skład
herbatki (owoc dzikiej róży, owoc porzeczki, vilcacora,
owoc aceroli, znamiona kukurydzy) wzmacniają
system obronny organizmu, zmniejszają ryzyko
zachorowań i przeziębień. Regularne picie herbatki
zwiększa możliwości obronne organizmu, a Vilcacora
znana jest na całym świecie z właściwości
uodparniania i wzmacniania organizmu.
Zawartość opakowania: fix 20 torebek po 2g
HERBATKA DIABETEX Z MORWĄ – FIX
Herbatka DIABETEX Z MORWĄ FIX to doskonała
kompozycja ziół, szczególnie polecana dla osób z
podwyższonym poziomem cukru we krwi. Zioła
wchodzące w skład herbatki tj. owocnia fasoli,
ziele pokrzywy, ziele mniszka, kłącze perzu, a w
szczególności liść morwy regulują poziom cukru
i wspomagają dolegliwości związane z tym
problemem.
Zawartość opakowania: fix 20 torebek 1,5g
HERBATKA NA CHOLESTEROL – FIX
Wszystkiego najlepszego z okazji
Świąt Bożego Narodzenia,
szczęśliwego Nowego 2008 roku
życzą pracownicy
Biura Podróży Krakturs
30-105 Kraków, ul. Kościuszki 22
tel. 012/421-92-66 www.krakturs.com.pl
BIURO PODRÓŻY
Zapraszamy do współpracy
Księży, organizatorów, szkoły
Z nami:
udasz się na pielgrzymkę do Grobu Ojca Świętego Jana Pawła II,
•
przemierzysz Grecje śladami apostoła Pawła,
•
pokłonisz się Matce Bożej w Fatimie, Lourdes i La Salette,
•
udasz się do miejsca narodzenia oraz do grobu Jezusa Chrystusa,
•
•nawiedzisz Sanktuaria Maryjne oraz Świętych w Polsce.
Pielgrzymki autokarowe 2008 r.:
Medjugorje – 27.05 – 01.06.2008 r.
Rzym – 29.03 – 05.04.2008 r.; 14–21.05.2008 r.
Rzym – 15–22.10.2008 r.
Pielgrzymki samolotowe 2008 r.:
Herbatka NA CHOLESTEROL to idealnie dobrana
kompozycja ziół, polecana szczególnie dla osób
borykających się z problemami podwyższonego
poziomu cholesterolu. Zioła wchodzące w skład tej
herbatki (skórka z jabłek, nasiona lucerny, nasiona
wiesiołka, ziele mniszka, owoc aronii, ziele karczocha,
wyciąg z winogron) są polecane w literaturze zielarskiej
jako pomocne w obniżeniu poziomu cholesterolu we
krwi, a przez to korzystne przy profilaktyce sklerozy
i miażdżycy. Zioła te również wspomagają funkcje
wątroby i oczyszczanie organizmu.
Zawartość opakowania:fix 20 torebek 2g
HERBATKA NA TRAWIENIE – FIX
Herbatka trawienna to doskonała kompozycja
ziół, szczególnie polecana dla osób, które
mają problemy trawienne oraz borykają się ze
zgagą i odbijaniem. Zioła wchodzące w skład
herbatki (owoc bzu czarnego, ziele verbeny, liść
babki lancetowatej, ziele melisy, owoc kopru
włoskiego, liść mięty, liść szałwii) pomagają
skutecznie zwalczyć wzdęcia, zgagę, oraz
problemy z odbijaniem. Herbatka przynosi ulgę
w niestrawności, pomaga w szybkim ustępowaniu
dolegliwości trawiennych.
Zawartość opakowania: fix 20 torebek 2g
Dostępne w aptekach i sklepach zielarskich
Podmiot odpowiedzalny:
Rzym – 31.03 – 03.04.2008 r.; 17–21.10.2008 r.;
Rzym od piątku do niedzieli
Fatima – Madryt – czerwiec 2008 r.
Zapraszamy do współpracy przy organizacji
pielgrzymki kanonizacyjnej Jana Pawła II
szczególy na stronie www.krakturs.com.pl
email: [email protected] oraz [email protected]
WYNAJEM LUKSUSOWYCH AUTOKARÓW
Kraków, ul. Chałupnika 14, 012-411-69-11, fax 012-411-58-37
www.herbapol.krakow.pl e-mail: [email protected]
XXII
Informator Pielgrzyma
Informator Pielgrzyma
XXIII
Bernardyni… JesteĤmy braterskĈ wspólnotĈ Zakonu Braci Mniejszych, zaãoİonego przez Ĥw. Franciszka z Asyİu. PoczĈtki naszej prowincji w Polsce sičgajĈ 1453 roku, kiedy do Krakowa przybyã
Ĥw. Jan Kapistran – franciszkaęski misjonarz. Nazwa pochodzi od pierwszego klasztoru w Krakowie
pw. Ĥw. Bernardyna ze Sieny, duchowego mistrza Ĥw. Jana Kapistrana. Pragniemy wiernie kroczyþ
Ĥladami Jezusa Chrystusa, przez umiãowanie İycia EwangeliĈ, jak praktykowaã i ukazaã nam Ĥw. Franciszek, niosĈc JĈ wspóãczesnemu czãowiekowi w naszej OjczyĮnie i poza jej granicami.
Zapraszamy młodzież męską (w wieku od 16 lat) na:
Spotkania Franciszkańskie w 2008 r.
J a jestem
Drogą
Drogą
i Prawdą
Prawdą,,
i Ż yciem
Kalwaria Zebrzydowska
– Rekolekcje o rozeznanie drogi życiowej (28 I – 01 II)
– Dni skupienia (29 II – 02 III; 09-11 V; 24-26 X)
– V Ogólnopolskie nocne czuwanie w intencji powołań (14/15 VI)
Leżajsk
– Rekolekcje o rozeznanie drogi życiowej (14-18 I; 18-22 VIII)
– Dni skupienia (03/04 V; 15/16 XI)
– Nocne czuwanie modlitewne w intencji powołań (03/04 V)
Piotrków Trybunalski
– Rekolekcje o rozeznanie drogi życiowej (11-15 II)
– Dni skupienia (16/17 V; 05/06 XII)
Zakopane
– Rekolekcje o rozeznanie drogi życiowej (04-09 VIII)
Informacje i zgłoszenia:
(najpóźniej tydzień przed rozpoczęciem)
o. Zefiryn Mazur OFM, ul. Bernardyńska 2, skr. poczt. 765, 30-960 Kraków 1
tel. (012) 422-16-50 e-mail: [email protected] http:
http:////w
w w w.powolanie.bernardyni.pl
XXIV
Informator Pielgrzyma
Błogosławieństwa rodzinne
Po Mszy św. następuje błogosławieństwo maluchów. Kapłan udzielający
dziecku daru błogosławieństwa, kładzie dłonie na jego główce i wypowiada jego imię. Następnie oddaje dziecko
Maryi w niewolę miłości i kieruje do
Boga prośbę, by nieustannie troszczył
się o jego prawidłowy rozwój. Na zakończenie błogosławieństwa każdy maluch otrzymuje specjalną modlitwę do
codziennego odmawiania. Poprzez obrzęd błogosławieństwa ojcowie i matki
zostają zdopingowani do tego, by często
i w różnych sytuacjach życia błogosławić swe pociechy, złaknione nie tylko
materialnych prezentów, ale i duchowych.
Błogosławieństwo rodzin
Błogosławieństwo kobiet brzemiennych
Wspólnota domowa może prawidłowo
wzrastać w miłości, jeśli utwierdzona jest
na fundamencie wspólnoty Trzech Osób
Boskich. Prawda ta, choć oczywista w dzisiejszym świecie bywa pomijana i spychana na dalszy plan. Eliminując z życia
ludzkiego Boga, eliminuje się autentyczną
miłość, która nie jest tylko emocjonalnym
zadęciem i chwilą przyjemności, lecz wymagającą szkołą poświęcenia i ofiary.
Bóg nie pozostawia człowieka samemu sobie. Każdy ludzki wysiłek na drodze ku głębszemu człowieczeństwu naznaczony jest czułością Ojca, łaskami
Syna, poruszeniami Ducha Świętego.
Czasem trudno nam dostrzec przemieniające działanie łaski, dlatego Kościół
w swej świętej liturgii za pomocą formuł
i odpowiednich gestów, oferuje każdemu wierzącemu skondensowaną miłość
Boga.
W leśniowskim sanktuarium miłość
tą określa się mianem błogosławieństwa. Ten wyjątkowy dar może otrzymać
każdy. Jedynym warunkiem owocnego
przyjęcia tego duchowego prezentu jest
gotowość podzielenia się nim z innymi
ludźmi: bliskimi, sąsiadami, współpracownikami a nawet nieprzyjaciółmi.
Błogosławieństwo odnowienia
przysięgi małżeńskiej
W każdą I niedzielę miesiąca na Eucharystii o godzinie 11:00 dar Bożego
błogosławieństwa przyjmują jubilaci,
odnawiający przyrzeczenia małżeńskie.
Po homilii, następuje pierwsza część
obrzędu odnowienia przysięgi małżeńskiej. Małżonkowie ustawieni w sze-
regu, spoglądając sobie w oczy, powtarzają za kapłanem formułę odnowienia
przyrzeczeń małżeńskich. Na znak sakramentalnej więzi, która zjednoczyła
ich przed laty, raz jeszcze nakładają
sobie obrączki. Przypieczętowaniem
tej części obrzędu jest czuły pocałunek,
który mąż składa na dłoni żony.
Po błogosławieństwie mszalnym
następuje druga część obrzędu. Każda
para jubilatów indywidualnie podchodzi przed ołtarz. Kapłan przewiązuje
ręce małżonków stułą. Gdy wzajemne
wyznanie miłości małżonkowie uwieńczą oblubieńczym pocałunkiem, kapłan
błogosławi im na dalsze lata wspólnego
życia. W trakcie homilii celebrans zaprasza jubilatów do tego, by w gronie
najbliższych zorganizowali małe przyjęcia i na miarę możliwości powrócili do
pamiątek ślubnych. Zachęca ich także,
by przypomnieli sobie miłosne gesty
i czułe słowa, które są przedłużeniem
i kontynuacją liturgicznego błogosławieństwa.
Błogosławieństwo dzieci
W każdą II niedzielę miesiąca na
Mszy o 11.00 w leśniowskim sanktuarium gromadzą się rodzice wraz
ze swymi pociechami. Maluchy biorą
czynny udział w liturgii Uczty Eucharystycznej. Przez swą naturalność i żywiołowość napełniają kościół radością
i optymizmem. Podczas homilii, po krótkim wstępie kapłana, grupa młodzieży
wystawia pantomimę, w której bardzo
sugestywnie i przystępnie przekazuje
dzieciom ewangeliczne treści.
W III niedzielę miesiąca po Mszy św.
o 11.00 błogosławi się wszystkie rodziny przybyłe do tronu uśmiechniętej
Matki. Po błogosławieństwie mszalnym
zostaje wystawiony Przenajświętszy
Sakrament, przed którym prezbiter
odmawia krótką spontaniczną modlitwę. Zawierza w niej Maryi wszystkie
rodziny, te zgromadzone w świątyni i te,
które z różnych przyczyn nie mogły do
niej przybyć. Prosi także za kapłanami
sprawującymi posługę duszpasterską
w tym świętym miejscu.
Po modlitwie każda rodzina pragnąca przyjąć dar indywidualnego błogosławieństwa podchodzi do ołtarza. Tam
kapłan błogosławi jej monstrancją. Drugi kapłan wręcza rodzinom modlitwę,
specjalnie napisaną na tę okoliczność
oraz świecę z leśniowską aplikacją.
Przekazaniu tych skromnych podarków
towarzyszy zachęta, by rodzina nigdy
nie rezygnowała ze wspólnej i systematycznej modlitwy domowej. Modlitwa,
bowiem uaktywnia i pomnaża dar Bożego błogosławieństwa, czyniąc ludzkie serce podatnym na oddziaływanie
łaski.
Błogosławieństwo
brzemiennych kobiet
W każdą IV niedzielę miesiąca po
Mszy św. błogosławi się indywidualnie
kobiety brzemienne. Przyszłe matki
włącza się do czynnego udziału w liturgii Uczty Eucharystycznej. Zaangażowanie to napełnia zalęknione serca
ciężarnych niewiast otuchą i męstwem
przed zbliżającym się porodem. Celebrans zachęca przyszłe mamy, które
są w łasce uświęcającej, do przyjęcia
Komunii św. w intencji szczęśliwych narodzin dziecka i jego późniejszego prawidłowego rozwoju.
Po Mszy św. kapłan wystawia Przenajświętszy Sakrament, którym indy-
Informator Pielgrzyma
XXV
w Sanktuarium Matki Bożej
i rodziny w trudnej sytuacji materialnej;
26.05 – matki a 31.o5 - małżonków pragnących potomstwa.
K.J
widualnie błogosławi każdą ciężarną
kobietę. Drugi kapłan przekazuje przyszłej mamie specjalną modlitwę a wraz
z nią bawełnianą tasiemkę, wcześniej
potartą o cudowną figurę Madonny. Kobieta słyszy z ust kapłana zachętę do
tego, by przepasać nią swoją brzemienność. Na zakończenie kobiety będące
przy nadziei przechodzą dookoła ołtarza, zawierzając Matce Najświętszej
życie swoje i życie dziecka.
Modlitwa o dar
błogosławieństwa
Inne błogosławieństwa
W każdą V niedzielę miesiąca dar
Bożego błogosławieństwa otrzymują
pielgrzymi, zgromadzeni w Leśniowskim Sanktuarium. U stóp Leśniowskiej
Madonny błogosławi się także wiernych
w różnych okolicznościach życiowych.
Błogosławi się, więc wiernych w każdą rocznicę urodzin, w rocznicę chrztu
i w dzień imienin; przed egzaminami;
przed podjęciem ważnych decyzji, przed
rozpoczęciem nowej pracy i w trudnościach; błogosławi się również narzeczonych, przygotowujących się do
ślubu; a także małżonków w rocznicę ślubu i w kryzysach małżeńskich.
W związku z różnymi świętami błogosławi się: 21.01 – dziadków; 11.02 – cho-
Błogosławieństwo rodzin
rych; 8. 03 – kobiety; 19.03 – mężczyzn;
w święto Miłosierdzia – tych, którzy posiadają w swych rodzinach zatwardziałych grzeszników; 1.05 – bezrobotnych
Informacje dla Pielgrzymów
Msze święte w niedziele
i uroczystości
6.30, 8.00, 9.15, 11.00, 16.30,
19.00
Msze święte
w dni powszednie
7.00, 8.00, 19.00 /zimą 17.00/
Główna uroczystość
Matki Bożej
Leśniowskiej
2 lipca i w niedzielę po 2
lipca
Nowenna
do Matki Bożej
Leśniowskiej
Każda środa w godzinie
rozpoczęcia wieczornej
Eucharystii
Nieszpory
Niedziela i uroczystości
o godz. 16.00
Apel Jasnogórski
Niedziela i uroczystości
Maryjne o godz. 21.00
Papieskie
Spotkania
Modlitewne
Każda niedziela: po
wieczornej Eucharystii
adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy; o 20.45
Kompleta, a o godz. 21.00
Apel Jasnogórski
Czuwanie Rodzinne
Od maja do października
w ostatni piątek miesiąca
od godz. 18.30 do Eucharystii sprawowanej o północy
Nabożeństwa: majowe,
czerwcowe i październikowe
Po wieczornej
Mszy świętej
Spowiedź
Przed i w trakcie każdej Eucharystii, oraz
na życzenie
Leśniowska Patronko Rodzin.
Dłutem błogosławieństw ukształtuj
mnie
według zamysłu Boga.
Chcę być takim człowiekiem,
jakiego wymyślił sobie Ojciec.
Chcę być człowiekiem,
który z godnością przyjmuje
od Chrystusa dar odkupienia.
Chcę być człowiekiem,
który bez przerwy trwa
w obecności Ducha Ożywiciela.
Chcę być człowiekiem,
który błogosławieństwem obdarza
drugiego człowieka.
Chcę być człowiekiem,
który bez lęku i oportunizmu
walczy w obronie życia.
Chcę być człowiekiem,
który chlubi się niewolą
Twej matczynej miłości.
Amen.
Fot. arch. Sanktuarium w Leśniowie
Różaniec w intencji
rodzin
Codziennie pół godz. przed
wieczorną Eucharystią
Leśniowskie
Błogosławieństwa
Rodzinne
Błogosławieństwo
odnowienia przysięgi
małżeńskiej – I niedziela
miesiąca
Błogosławieństwo
dzieci – II niedziela
miesiąca
Błogosławieństwo rodzin
– III niedziela miesiąca
Błogosławieństwo matek
brzemiennych – IV niedziela
Błogosławieństwo dla
wszystkich – V niedziela
miesiąca
Wszystkie spotkania odbywają się w ramach Eucharystii o godzinie 11.00
Informację o innych
błogosławieństwach znaleźć
można na: www.lesniow.pl
Rekolekcje rodzinne
I seria: 3 dni przed Środą
Popielcową
II seria: 3 dni przed I niedzielą Adwentu
Rekolekcje Maryjne
3 dni przed odpustem 2 VII
Uroczystości
Nowicjackie
Obłóczyny – uroczystość
Zwiastowania Pańskiego
Pierwsza profesja zakonna
– 8 IX
XXVI
Informator Pielgrzyma
Błogosławieństwa w Leśniowie
BŁOGOSŁAWIEŃSTWA MIESIĘCZNE
1. Błogosławieństwo małżonków – I niedziela miesiąca*
2. Błogosławieństwo dzieci – II niedziela miesiąca
3. Błogosławieństwo rodzin – III niedziela miesiąca
4. Błogosławieństwo matek ciężarnych
– IV niedziela miesiąca
5. Błogosławieństwo pielgrzymów – V niedziela
Błogosławieństwo małżonków praktykowane jest jako
odnowienie przysięgi małżeńskiej w następującym
cyklu:
Sierpień : pary będące z sobą od 1 – 5 lat
Wrzesień: 6 – 10
Październik: 11 – 15
Listopad: 16 – 20
Grudzień: 21 – 25
Styczeń: 26 – 30
Luty: 31 – 35
Marzec: 36 – 40
Kwiecień: 41 – 45
Maj: 46 – 50
Czerwiec: powyżej 50
Wszystkie błogosławieństwa praktykowane są po
Mszy św. o godz. 11.00
BŁOGOSŁAWIEŃSTWA ROCZNE
1. Babć i Dziadków – 21 stycznia
2. Narzeczonych – 14 lutego /św. Walentego/
3. Tych, którzy pragną się zaręczyć w sanktuarium
– jak wyżej
4. Kobiet – 8 marca /Dzień Kobiet/
5. Mężczyzn – 19 marca /Uroczystość św. Józefa/
6. Dla troszczących się o zbawienie kogoś bliskiego
- Niedziela Miłosierdzia Bożego /15.00/
7. Maturzystów – ostatnia niedziela kwietnia /19.00/
8. Bezrobotnych – 1 maja /św. Józefa Rzemieślnika/
9. Rodzin będących w trudnej sytuacji materialnej
– jak wyżej
10. Matek – 26 maja /Dzień Matki/
11. Małżeństw bezdzietnych – 31 maja
(święto Nawiedzenia NMP)
Błogosławieństwo dzieci
12. Studentów przed egzaminami
– I niedziela czerwca (19.00)
13. Ojców – 23 czerwca (Dzień Ojca)
14. Osób cierpiących na duszy czy ciele
– 14 października /św. Podwyższenia Krzyża/
15. Wdów, wdowców i osób cierpiących po śmierci
kogoś bliskiego – 2 listopada
(Wspomnienie Wszystkich Zmarłych)
Jeśli nie podano godziny błogosławieństwo udzielane jest po wieczornej Mszy św.
BŁOGOSŁAWIEŃSTWA OKOLICZNOŚCIOWE
Błogosławieństwo małżonków
1. Każda rocznica ślubu
2. Kryzys małżeński
3. Każda rocznica urodzin
4. Dzień imienin
5. Rocznica chrztu świętego
6. Pójście do szpitala
7. Strata pracy
8. Rozpoczęcie nowej pracy
9. Pójście do Zasadniczej Służby Wojskowej
10. W trudnościach życiowych
11. Wyjazd za granicę
12. Inne ważne okoliczności życia rodzinnego
Wszystkie powyższe błogosławieństwa udzielane są po Mszy św. po wcześniejszym zgłoszeniu
w zakrystii
Inne błogosławieństwa zapowiadane są na naszej
stronie internetowej: www.lesniow.pl
Fot. arch. Sanktuarium w Leśniowie
Informator Pielgrzyma - Dział reklamy: 0602-75-45-75
ISSN
1429-9437
ww w.p ielg rzym
OR
F O R M AT
.com .pl
A
M
Y
Z
R
G
PIEL
IN
UK AZ UJ
•
11 )
Nr 10 (1
•
10 L AT
E SI Ę OD
EG ZE M PL
Y
ZP ŁATN
AR Z BE
Zdrowych, pogodnych,
pełnych rodzinnego ciepła
i radości Świąt Bożego Narodzenia
oraz
Szczęśliwego Nowego 2008 Roku
wszystkim Czytelnikom
oraz Firmom współpracującym
z naszym wydawnictwem
życzy dział reklamy.
JU
Nr 110,
ŻO
D1
2007 r.
1L
AT
97 r.
Nr 1, 19
Zapraszamy do współpracy
biura pielgrzymkowe
i turystyczne,wydawnictwa,
firmy różnych branż, firmy farmaceutyczne,
hotele, pensjonaty, sanatoria,
Zgromadzenia Zakonne
– ogłoszenie powołaniowe,
rekolekcyjne.
Dział reklamy: 0602-75-45-75
XXVII
XXVIII
N
Informator Pielgrzyma
„Siedem Pieśni Marii
i ewiele się zmieniło od czasów Haydna i Mozarta, kiedy
to zwolennicy tak zwanego
„stylu ścisłego” (stile osservato) krytykowali nadmierne (w ich przekonaniu) podobieństwo
ówczesnej muzyki sakralnej do utwoJadąc taksówką na bal sylwestrowy w ostatnim dniu
rów świeckich, wskazując na zbliżone
2006 roku zadzwoniłem do mojego przyjaciela, aby
w obu rodzajach twórczości środki wyzłożyć życzenia noworoczne. Na pytanie gdzie się
razu. Granica pomiędzy sacrum a probawią Grzesiek odpowiedział, że siedzi na korytarzu
fanum w dzisiejszej muzyce wydaje
w klinice na Kopernika a jego syn, Marek w stanie
się jeszcze trudniejsza do wykreślenia.
krytycznym leży za ścianą, na intensywnej terapii.
Dawniej ostatecznie decydować mogło
Usłyszałem słowo SEPSA (…) Zadzwoniłem do
miejsce wykonania: utwory sakralne
Ojca Zbigniewa, do Leśniowa. Nie tyle prosiłem, co
rozbrzmiewały w kościołach, świeckie
domagałem się pomocy. Lekarze powiedzieli, że jedynie modlitwa...
– w pałacach i salach koncertowych.
Ojciec Zbigniew powiedział , że już zaczynają się modlić do Matki
Dziś jednak Nieszpory ludźmierskie
Bożej Leśniowskiej a o północy zacznie się msza w intencji Marka.
Jana Kantego Pawluśkiewicza wykonu(…) Stał się cud. Po tygodniu Marek wstał z łóżka. Po dwóch tygoje się zarówno w świątyni, jak i w filhardniach wyszedł ze szpitala bez jakichkolwiek komplikacji, które
monii, a z kolei kantaty kościelne Jana
zazwyczaj występują po sepsie.
Sebastiana Bacha, tworzone wyłącznie
Już tej pierwszej, sylwestrowej nocy zawarłem z samym sobą pakt...
na liturgię niedzielną, najczęściej trakJeśli Marek wyzdrowieje napiszę w podzięce dla Matki Bożej Letowane są jako utwory koncertowe.
śniowskiej Patronki Rodzin oratorium. Napisałem…
ZBIGNIEW KSIĄŻEK.
Wzajemne przenikanie się elementów sakralnych i świeckich dostrzegamy na przykład w prostych piosenkach, przeplatają się z fragmentami, które nie. Niezależnie od wartościowego
które powstają na użytek wydarzeń stanowią wyraz przeżyć i przemyśleń i ważnego przesłania tekstów Świętoreligijnych o charakterze masowym. Ludu Bożego i są ułożone w porządku krzyskiej Golgoty czy Tu es Petrus,
Podobnie jest w kompozycjach rozbu- najważniejszych świąt maryjnych. Prze- ich opracowanie muzyczne obfitowało
dowanych, otwarcie nawiązujących nika je atmosfera ufności i zawierzenia, w liczne, ostentacyjne nawiązania do
do różnych nurtów muzyki pop, czy znajdująca ukoronowanie w finałowej muzyki pop (stąd przewijająca się w reteż w popularnych utworach „muzyki inwokacji do Matki Boskiej Leśniow- cenzjach nazwa „sacropolo”), prowawysokiej” w rodzaju Mszy kreolskiej skiej. Właściwe kolejnym pokoleniom dzące prostą drogą w kierunku czystej
Ariela Ramireza. Ważne są jednak Polaków pragnienie miłości, szczęścia komercji. W muzyce Bartłomieja Gliniatakie czynniki, jak przeznaczenie tej i poczucia bezpieczeństwa symbolizuje ka dostrzegam natomiast wspomnianą
muzyki i okoliczności jej wykonywania. w naszej kulturze Jej opieka. Sanktu- już spontaniczność. Mniej tu wykalkuKompozycja mszalna, wykorzystująca arium Matki Bożej Patronki Rodzin lowanego mierzenia w sukces, więcej
części ordinarium, jest jednak dziełem w Leśniowie jest tym szczególnym miej- – szczerej pobożności. Piętnaście części
odmiennym niż utwór, który jest wyra- scem, w którym ta opieka się dokonuje. oratorium odznacza się umiejętnym
zem pobożności, ale z liturgią nie ma Właśnie z inspiracji o. Zbigniewa Pta- i pomysłowym operowaniem kwartenic wspólnego.
ka, przeora tamtejszego klasztoru oo. tem solistów, dużym chórem i orkiestrą
z udziałem instrumentów ludowych
Siedem pieśni Marii, nowe orato- Paulinów, powstało to oratorium.
rium Zbigniewa Książka z muzyką BarMuzyka, napisana przez Bartłomieja (góralska trombita, ale też perski flet
tłomieja Gliniaka, wykonane zostało po Gliniaka, z konieczności nasuwa myśl ney). Poszczególne fragmenty mają wyraz pierwszy 26 września 2007 r. w Kie- o porównaniu jej do wcześniejszych raźnie określone przesłanie i właściwie
leckim Centrum Kultury. Dwupłytowy kompozycji Piotra Rubika, składają- dobrane środki muzycznego wyrazu.
album, który jest rejestracją live tego cych się na Tryptyk Świętokrzyski. Zwiastowanie z partią solową Joanny
niezwykłego koncertu, zachwyca nie Od razu trzeba powiedzieć, że to po- Słowińskiej ma logiczną kulminację
tylko spontaniczną naturalnością i efek- równanie wypada dla Gliniaka bardzo
w chwili, gdy Maryja uświadamia
townym opracowaniem muzycznej nar- ko rz y s t sobie, że oto „dla wybawienia tego
racji oraz kunsztem wykonawświata/ Mam teraz matką być Meców. Jest także – a może przede
sjasza”. W scenie Narodzenia deliwszystkim – bardzo wartościokatny akompaniament harfy, instruwą próbą „przekładu” najważmentu klawiszowego i smyczków
tworzy kołysankową atmosferę
niejszych treści teologicznych na
dla spokojnego śpiewu Oli Szojęzyk potocznego doświadczemańskiej-Radwan. Dla Jeruzalem
nia, dostępnego współczesnemu
– Jezus w Świątyni kompozytor
człowiekowi. W nauce Kościoznalazł odpowiedni wyraz w konła zawsze było to przedmiotem
traście pomiędzy delikatnym,
szczególnej troski, co poświadcza
jakby z arabesek utkanym akomchociażby średniowieczny Lapaniamencie fletu ney i cymbałów
ment świętokrzyski. W siedmiu
(o wyraźnie orientalnym zabarpieśniach Zbigniew Książek zawieniu), a dramatyczną inwokawarł całą historię Maryi, od Zwiacją solistów (Joanna Słowińska,
stowania, poprzez Nawiedzenie,
Przemysław Branny) i chóru.
cud Narodzin Syna Bożego, po Jego
To już zapowiedź tego, co nieMękę i Zmartwychwstanie. Poprzeuchronnie nastąpi, przeplatajądzają je każdorazowo fragmenty
niżej
po
Ewangelii, odczytywane przez Narca się z wzruszającymi strofami
res
ad
m,
riu
sanktua
ratora (Igor Michalski). Pieśni te Płyta do nabycia w
o rodzicielskiej miłości. Niezwy-
Informator Pielgrzyma
Oratorium Leśniowskie”
„Siedem Pieśni Marii”
AUTOR: Zbigniew Książek. KOMPOZYTOR: Bartłomiej Gliniak. SOLIŚCI: Joanna Słowińska,
Ola Szomańska-Radwan, Przemysław Branny, Maciej Miecznikowski.
NARRATOR: Igor Michalski. Orkiestra Akademii Beethovenowskiej, Chór Instytutu Edukacji
Muzycznej Akademii Świętokrzyskiej, Chór Kameralny „Fermata” (przygotowanie chórów Ewa
Robak i Monika Kozak). DYRYGENT: Michał Dworzyński. Magic Records 2007.
XXIX
kle zabrzmiała przejmująca i wstrząsająca pieśń o śmierci Jezusa w interpretacji Joanny Słowińskiej, jak też
pulsująca ekstatyczną radością pieśń
o Zmartwychwstaniu (soliści i chór).
Z kolei te części oratorium , które
nawiązują do świąt maryjnych i stanowią wyraz przemyśleń współczesnego
człowieka, interpretowane są bardzo
wiarygodnie, naturalnie przez kwartet
solistów. Tutaj Ola Szomańska-Radwan,
Joanna Słowińska, Przemysław Branny
i Maciej Miecznikowski nie są już uczestnikami i komentatorami historii świętej,
lecz zwykłymi ludźmi, którzy rozprawiają o życiu i śmierci, radości i cierpieniu, o miłości i niepewności. Spokojny
recytatyw Brannego i Miecznikowskiego kieruje do Matki Boskiej Śnieżnej
znamienne słowa: „Życie, ach życie/
Choć pierwej ranisz niż uśmiercasz/
Olśniewasz mnie i trwam w zachwycie/ Z każdym mocniejszym drgnieniem serca/ Boś wiara w to, że ma
sens życie”. W tych właśnie fragmentach poezji Zbigniewa Książka, które
zamyka modlitewny zwrot do Matki Boskiej Leśniowskiej, każdy ze słuchaczy
odnajdzie siebie, z własnymi lękami, bólem i niepewnością, ale także z nadzieją,
ufnością i zawierzeniem.
STEFAN MÜNCH
Nowicjat
Tuż pod okiem Leśniowskiej Patronki
Rodzin, do zakonnego życia przygotowują
się młodzi paulini. Pochodzą z różnych
środowisk i z różnych części świata. Łączy
ich pragnienie całkowitego poddania się
Bogu i Kościołowi. Młodzi, pełni entuzjazmu, patrzący z nadzieją w przyszłość,
rozmodleni, pełni pięknych marzeń – tacy
są mieszkańcy nowicjackich cel.
nik dąży do zaślubin z Chrystusem, do
konsekracji, która jest darem bezinteresownej miłości.
Nowicjat – czas poszukiwań
Po okiem ojca magistra
Wszyscy Paulini wspominają nowicjat jako najpiękniejszy okres życia
zakonnego. Trudom i wyrzeczeniom
towarzyszy wielka radość i przekonanie o nieustannej bliskości Boga. Można ten niezwykły rok porównać do zakonnego dzieciństwa, pełnego nowych,
niezwykłych doświadczeń i odkryć,
poszukiwania swojego miejsca, nabierania sił na dalszą wędrówkę, ale nade
wszytko odkrywania wielkiej radości
z nieustannego przebywania w ojcowskich ramionach Boga, który troszczy
się o każdego nowicjusza z wielką delikatnością i czułością.
Kanoniczny rok nowicjatu rozpoczyna się po tygodniowych rekolekcjach.
Wkroczeniu na drogę życia zakonnego towarzyszy niezwykła uroczystość,
która ukazuje cel całorocznego przebywania w tym miejscu. W niezwykle podniosłej atmosferze bracia z poprzedniego nowicjatu składają swoje pierwsze
śluby zakonne, dając kandydatom do
Zakonu świadectwo, iż każdy zakon-
Codzienność nowicjacka to nie tylko
nauka modlitwy, poszukiwanie ciszy,
odkrywanie Słowa Bożego, ale także życie we wspólnocie i uczenie się nowych
obowiązków. Konstytucje nakazują, by
magistrem nowicjatu był doświadczony
kapłan, który odznacza się umiłowaniem Zakonu i jego charyzmatu. Jego
zadaniem jest ojcowska troska oraz
codzienna weryfikacja powołania każdego z nowicjuszy. Magister to ktoś,
kto postawą życia świadczy o tym, że
życie w Zakonie jest piękne i mądre.
On, jako przełożony, ustala program zajęć, określa obowiązki i prowadzi życie
nowicjuszy po nowych ścieżkach, ale
przede wszystkim otwiera przed nimi
nowe perspektywy spotkania z Bogiem.
Dlatego też każdy dzień rozpoczyna się
od rozmyślania nad Pismem Świętym,
w którym zapisane zostały losy każdego
z nas. Poranna Eucharystia jest wielką
łaską i służy zbudowaniu prawdziwej
komunii. Bracia uczą się koncentrować
wokół niej całe swoje życie.
Narodziny nowego człowieka
Rzeczywiście wielkim i przez wszystkich podkreślanym jest doświadczenie
bliskości i braterstwa, jakie rodzi się
wśród nowicjuszy. Wspólnie spędzony
rok, podczas którego przejść trzeba przez
wiele trudów, umacnia międzyludzkie więzi i buduje rodzinne relacje. Choć przecież
nieuniknione są konflikty, nieporozumienia i żale, to jednak one ostatecznie dowodzą, że zakonnikami zostają zwyczajni ludzie, ze wszystkimi swoimi wadami
i zaletami. Nowicjat to okres, w którym
ma urodzić się nowy człowiek, ogarnięty
pasją miłości, gotowy do poświęceń i pewny swojej więzi z Chrystusem.
Dlatego właśnie najważniejsze podczas tego niezwykłego roku jest przepracowanie swojego człowieczeństwa.
Przejście od tego, co oferuje świat do nowego życia. Służy temu praca fizyczna,
której w nowicjacie nie brakuje. Bracia
zajmują się ogrodem, terenem sanktuarium, pracami porządkowymi w klasztorze, zakrystią, pralnią, krawcownią,
gospodarstwem, zwierzętami, pracą
w polu itd. Ten sam cel mają uświęcone tradycją nowicjackie zwyczaje, do
których należy zmiana celi i współlokatorów co dwa miesiące. W tym samym
czasie zmianie ulegają stałe obowiązki,
więc każdy ma możliwość doświadczyć
podczas tego niezwykłego roku uroków
pracy rolnika, zakrystianina, krawca,
Dokończenie na str. XXXI
Informator Pielgrzyma
XXX
Leśniowskie publikacje
Album: ,,Leśniów”
Przepiękne zdjęcia
Mariusza Knieji zainspirowane niepowtarzalną atmosferą
Leśniowskiego Sanktuarium, wprowadzają
odbiorcę w tajemniczą
przestrzeń oddziaływania uśmiechniętej
Patronki Rodzin.
Stron 96. Oprawa twarda.
Format 21 x 29,5 cm, cena 25 PLN
Album: ,,Leśniów – Sanktuarium
Rodzinnych Błogosławieństw”
Koronacja Leśniów – 1967
Wyjątkowa publikacja upamiętniająca
koronację cudownej Figury, będąca
owocem współpracy
leśniowskich duszpasterzy z Instytutem
Pamięci Narodowej. Bogate treści,
jak i różnorodne zdjęcia pozwalają
czytelnikowi lepiej poznać i zrozumieć kontekst historyczny najważniejszego wydarzenia w dziejach
Leśniowa.
Str. 128. Oprawa twarda.
Format 22,5 x 21
Cena 25 PLN
Album: ,,Leśniów – Nowicjat”
Życie zakonne od
wieków fascynuje.
Samotność, cisza,
czystość, miłość, oderwanie od trosk tego
świata, modlitwa,
wspólnota braterska – te wszystkie
elementy tworzą
fundament oblubieńczej relacji
z Bogiem. Dzięki spostrzegawczości i wrażliwości Krzysztofa Świertoka, każdy z nas na chwilę może
przekroczyć próg furty klasztornej, za którą w ciszy i samotności
przemawia do młodych męskich
serc rozkochany Bóg.
Oprawa twarda.
,,Leśniowska Przygoda”
Renata Bocian
Łatwo przyswajalna
w treści i wspaniale
zilustrowana ,,Leśniowska Przygoda” sprawia,
że młody czytelnik staje
się wraz z bohaterami
opowiadania częścią
ekscytującej historii
Leśniowskiego Sanktuarium.
Stron 24. Oprawa miękka.
Format 16,5 x 23 cm,
cena 5 PLN.
Kolorowanka o Leśniowie
,Leśniowska Kolorowanka” poprzez absorbującą
zabawę stanowi doskonały sposób na zaznajomienie dzieci z 600
letnim kultem Leśniowskiej Patronki Rodzin.
Stron 6. Oprawa miękka.
Format 17,5 x 23 cm,
cena 2 PLN
KOLOROWANKLA
wi
esnio e
-
Kolejna autorska
praca Mariusza
Knieji w dyskretny sposób
odsłania tajemniczą przestrzeń
Bożego błogosławieństwa, przestrzeń, która jest
miejscem spotkania człowiekiem
z osobowym i nieprzemijającym
Szczęściem…
Oprawa twarda.
,,Uśmiech Najpiękniejszej
z Matek’’ Czesław Ryszka
o
KRÓTKA
HISTORIA
LEŚNIOWA
,,Leśniów – Sanktuarium
MB Patronki Rodzin”
Niezwykle bogaty w treści i piękne zdjęcia,
pozwala czytelnikowi
zapoznać się z historią
i charyzmatem zarówno
Leśniowskiego Sanktuarium, jaki zakonu
Paulinów. Przewodnik
stanowi zaproszenie do
uczestnictwa w różnorodnych duchowych bogactwach Leśniowa, w którym króluje
Patronka Rodzin.
Stron 36. Oprawa miękka.
Format 10,5 x 19 cm,
cena 5 PLN
,,Leśniów – Sanktuarium
Rodzinnych Błogosławieństw”
Książeczka wydana
w formie poręcznego
przewodnika, w sposób
przystępny pozwala
każdemu zapoznać
się z bogatą teologią
Bożego błogosławieństwa. Wymowne zdjęcia
i krótkie opisy leśniowskich błogosławieństw,
stanowią trudne do odrzucenia
zaproszenie, do wkroczenia w życiodajną i uszczęśliwiająca przestrzeń
błogosławieństwa.
Stron 36. Oprawa miękka.
Format 10,5 x 19 cm,
cena 5 PLN
Wspaniała powieść Czesława Ryszki senatora
PiS , autora wielu książek inspirowanych teologią i historią Kościoła.
Punktem centralnym
książki jest wątek
rodzinny, rozbudzający
w czytelniku refleksje
nad sensem i istotą rodzinnego życia.
Stron 96. Oprawa twarda.
Format 13 x 19,5 cm,
cena 12 PLN
,,Uśmiechnięta Mama Rodzin”
Przepięknie zrealizowane słuchowisko
odsłaniając historię
Leśniowa i cudownej
figurki, rozbudza
w dzieciach i rodzicach wyobraźnie i pragnienie, jak najczęstszego odwiedzania
uśmiechniętej Mamy.
Puzzle
Cena 9 PLN
Barwne Leśniowskie
Puzzle zapraszają do
wyśmienitej zabawy.
Obfitością kolorów rozwijają dziecięcą fantazję. Mogą również stać
się okazją do radosnego
rodzinnego spotkania.
Format 23 x 33 cm.
260 elementów,
cena 9 PLN
,,Dzieje Sanktuarium i Paulinów
w Leśniowie” Jacek Szpak
W swej książce
Jacek Szpak precyzyjnie opisuje dzieje
Leśniowa, który
gdyby nie obecność
ślicznej lipowej
Figurki, uległby
zrujnowaniu i zapomnieniu.
Stron 188. Oprawa twarda.
Format 14 x 20 cm,
cena 12 PLN
,,Od Krakowa do Leśniowa…”
Przepięknie zilustrowany komiks zaprasza
czytelnika do przeżycia
pasjonującej przygody
w malowniczych zakątkach Jury Krakowsko-Częstochowskiej
i znajdującego się na
jej terenie Sanktuarium
Rodzinnych Błogosławieństw.
Stron 40. Oprawa miękka.
Format 19,5 x 28 cm,
cena 12 PLN
Informator Pielgrzyma
,, Których spotkałam…
W drodze do Leśniowa”
Wioletta Nowakowska
Książka ta jest owocem
zachwytu i zadziwienia nad fenomenem
Leśniowskim Sanktuarium. Autorka w sposób wręcz liryczny
dzieli się z czytelnikiem swymi bogatymi
leśniowskimi przeżyciami.
Stron 132. Oprawa miękka.
Format 21 x 22,5 cm, cena 15 PLN
Leśniowska Kostka
Jeszcze żadne sanktuarium w Polsce
oprócz Leśniowa nie
posiada tak niekonwencjonalnego i oryginalnego sposobu
ewangelizowania. Poprzez rozwijającą umysł i wyobraźnię zabawę
zarówno dzieci jak i dorośli poznają
uroki Leśniowskiego Sanktuarium.
Format 7 x 7 cm
Cena 9.50 PLN
,,Legenda o Cudownym Źródle”
Ewa Stadtmuller
Wierszowana legenda
o początkach Leśniowskiego Sanktuarium Ewy Stadtmuller ubogacona
barwnymi rysunkami
Artura Nowickiego,
sprawia, że najmłodszy czytelnik staje się uczestnikiem
niezapomnianej podróży w czasie.
Stron 24. Oprawa twarda.
Format 20,5 x 20,5 cm, cena 12 PLN
,, Miejsca Święte”
Ciekawe artykuły i wywiady, barwne zdjęcia
Mariusza Knieji zachęcają do jeszcze głębszego wejścia w rodzinny
charyzmat Leśniowskiego Sanktuarium.
XXXI
Nowicjat
,, Nasza Arka”
Miesięcznik ten obfituje
w zdjęcia Leśniowskiego
kościoła i jego malowniczego otoczenia. Interesujące teksty przybliżają
czytelnikowi dzieje i duchowość Sanktuarium
Matki Bożej Leśniowskiej.
Dokończenie ze str. XXIX
Stron 24.
Format 20,5 x 29 cm, cena 2.50 PLN
,,Cuda i Łaski”
nr 5 (41) l maj 2007
ISSN−1731−8009
Miesięcznik ten jest
w całości poświęcony Leśniowskiemu
Sanktuarium, wyjątkowemu miejscu,
które upodobał sobie
przed wiekami Bóg, by
za wstawiennictwem
uśmiechniętej Madonny nieść swym
dzieciom cudowną pomoc.
Stron 24.
Format 17,5 x 25 cm, cena 2,50 PLN
Okazała
mi łaskę
Wspiera mnie
matczyną
miłością
Nasz syn jest
cały Jej
,,Siedem Pieśni Marii”
Cud uzdrowienia Marka dokonany za
przyczyną Leśniowskiej Patronki Rodzin a także zachwyt nad tajemniczym
pięknem leśniowskiego sanktuarium
skłonił Zbigniewa Książka do napisania poruszającej opowieść o Maryi,
Matce Jezusa i współczesnych ludziach
uczących się od Niej prawdziwej miłości. Tym razem muzykę do oratorium
stworzył wybitny kompozytor Bartłomiej Gliniak.
Dwupłytowy album 49 PLN, płyta DVD
Pozycje do nabycia
w Sanktuarium Matki Bożej
Leśniowskiej Patronki Rodzin
ul. Leśniowska 99 42–310 Żarki,
tel. 034 314 80 22
kom. 501 360 153,
fax 034 314 81 02
Stron 48.
Format 20,5 x 28,5 cm, cena 6.90 PLN
e-mail: [email protected],
www.lesniow.pl
Atrakcje Leśniowa
•Leśniów posiada niezwykły skarb – najpiękniejszą w Polsce
gotycką figurę Madonny.
•W sąsiedztwie sanktuarium znajduje się źródło z cudowną wodą.
•Drzwi do świątyni to mistrzostwo współczesnego artyzmu.
•Piękno jurajskiej przyrody sprzyja wyciszeniu u odprężeniu.
•W Leśniowie od 70 lat mieści się pauliński nowicjat.
•Leśniowskie sanktuarium jako jedyne na świecie praktykuje w takiej
formie rodzinne błogosławieństwa.
•Zbigniew Książek i Bartłomiej Gliniak napisali na cześć
Leśniowskiej Pani oratorium – Siedem Pieśni Marii.
furtianina itp. Każda taka zmiana ma
charakter niespodzianki i ogłaszana
jest przez Ojca Magistra podczas poobiednich rozesłań, czyli najsympatyczniejszych spotkań w programie
każdego dnia. Zdarza się także, iż podczas rozesłania ogłoszona zostaje jakaś specjalna akcja: wykopki, wycinka
lasu, żniwa... Czasami Magister przygotowuje jeszcze inne niespodzianki:
eksploracje jurajskich jaskiń, mecz piłki nożnej ze strażakami, spacer szlakiem orlich gniazd...
Przygotowanie do obłóczyn
Trudy nowicjatu koncentrują się
w okresie Adwentu i Wielkiego Postu.
Ten, kto szuka łatwego i wygodnego
życia weryfikuje wtedy swoja postawę.
Ten, kto poszukuje modlitwy i ciszy
może wtedy zwielokrotnić swoje wysiłki. Dźwiganie krzyża życia zakonnego
nabiera wtedy praktycznego wymiaru
i odsłania swoje uświęcające znaczenie
a także staje się sednem i sensem nowego człowieczeństwa, do którego dążymy.
Zewnętrznym znakiem tego nowego
człowieczeństwa staje się biała szata
– pauliński habit, który przyjmujemy
25 marca, a więc niemalże w połowie
nowicjatu. Przepięknej uroczystości towarzyszy wielkie wzruszenie rodziców
i gości, a także samych młodych mnichów, którzy w tym wspaniałym dniu
czują się jakby uskrzydleni nadzieją, iż
oto następuje jakaś głęboka przemiana
i wraz z nią zmienia się cały świat. Ten
nastrój szybko ziania się w doświadczenie własnej słabości, nie mniej odnawiające i przemieniające.
Śluby zakonne
Po wspaniałym roku spędzonym
w Leśniowie bracia nowicjusze oczekują na odpowiedz, czy ich wola złożenia
ślubów zakonnych zgadza się z wolą Kościoła. Jeśli owo „narzeczeństwo” w nowicjacie rozwijało się bez przeszkód
i obydwie strony wyrażają pragnienie
przystąpienia do ślubów, to następuje bardzo uroczysty dzień konsekracji zakonnej. Kończy on jednocześnie
najbardziej idylliczny i błogosławiony
rok w życiu mnicha. Śluby czystości,
ubóstwa i posłuszeństwa składane na
rok na ręce Ojca Przeora pod czujnym
okiem Magistra są zwieńczeniem tej
wspaniałej nowicjackiej przygody i jednocześnie inicjują inną, nową wielką
przygodę kroczenia po drogach naszego życia z Chrystusem jako oblubieńcem i przyjacielem...
XXXII
Informator Pielgrzyma - Dział reklamy: 0602-75-45-75
„Dominik idzie do I Komunii Świętej”
to tygodnik dla każdego drugoklasisty!
16 grudnia
„Cuda i Łaski Boże”
„W obronie życia”
Do miesięcznika zostanie
dołączona płyta VCD
z filmem „Cud życia”.
W filmie przedstawione
zostały świadectwa osób,
które opowiadają
o różnych doświadczeniach
życiowych i niezwykłej
pomocy Bożej.
Treści zawarte w piśmie pomogą dzieciom i katechetom
w przygotowaniu do pierwszej spowiedzi i I Komunii Świętej.
W każdym numerze:
– treści pierwszokomunijne
– strony o tematyce roz−
rywkowo−edukacyjnej
– wkładka zawierająca
treści, których dzieci
mają nauczyć się na pa−
mięć
Dodatkowo płyty CD
z modlitwami, pieśniami,
formułami Mszy świętej.
Polecamy prenumeratę indywidualną
(z kosztami przesyłki):
od 4 listopada do 20 stycznia 2008 r.
(12 numerów + 2 płyty) – 45,80 zł; bez
płyt: 36,00 zł; od 4 listopada br. do
15 czerwca 2008 r. (33 numery +6 płyt)
– 128,40 zł; bez płyt: 99,00 zł.
W redakcji można zamówić numery archi−
walne. Wpłaty na prenumeratę nowego
„Dominika” należy dokonywać na konto: Wydaw−
nictwo AZ sp. z o. o., 31−142 Kraków, ul. Krowoderska 24/3, PeKaO SA I O/Kraków,
nr rachunku: 35 1240 1431 1111 0000 1046 1228. Zamówienia: ul. Św. Filipa 17;
31−150 Kraków; tel.: 012 429 36 40; e−mail: [email protected] krakow.pl

Podobne dokumenty