Część III - Parafia pw. Najświętszego Zbawiciela w Blachowni

Komentarze

Transkrypt

Część III - Parafia pw. Najświętszego Zbawiciela w Blachowni
5. Rocznica śmierci ks. Wojciecha – 20 sierpnia 2013r.
Autokarowa pielgrzymka parafian Najświętszego Zbawiciela do Wielunia i do Praszki
« U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe ».
Minęło 5. lat od tragicznej śmierci księdza Wojciecha Torchały, pierwszego proboszcza parafii Najświętszego Zbawiciela
w Blachowni-Błaszczykach . Ks. Tomasz Dragan po raz kolejny zorganizował pielgrzymkę do Wielunia (I była 20 sierpnia 2009r.)
i odprawił Mszę św. w intencji zmarłego księdza, tym razem w parafii św. Barbary.
fot.: 23.08.2008r.
fot.: 24.08.2008r.
Naturze ludzkiej trudno jest pogodzić się ze śmiercią bliskiej osoby a takim właśnie był dla parafian ks. Wojciech,
z którym wielu związało swoje życie poprzez wspólne upiększanie świątyni a przede wszystkim poprzez wspólne
doświadczanie wiary i miłości, którymi zamordowany kapłan chciał zarażać głównie młodych. Trudno pogodzić myśli,
kiedy nachodzi nas pytanie: Jaką „zapłatę” za swe otwarte serce i piękną duszę przyszło przyjąć księdzu Wojciechowi ?...
fot. kwiecień 2009r.
fot.: 20.08.2013r.
Msza św. w intencji ks. Wojciecha została odprawiona w nowobudowanym kościele w Wieluniu, w parafii św. Barbary
fot.: 20.08.2013r.
Podczas Mszy św. ks. Tomasz Dragan przybliżył zgromadzonym tajemnicę śmierci i nieuniknione zjawisko przemijania
ukierunkowując nasze myśli i chrześcijańskie rozumowanie na życie wieczne.
fot.: 20.08.2013r.
Celebrans powiedział między innymi : „ Życie człowieka podlega różnym procesom i przemianom. Z każdym dniem jesteśmy
starsi, a wiec zbliżamy się ku śmierci. Czas nieustannie płynie. To co było minęło, nie wróci już więcej. Zdajemy sobie
sprawę, że śmierć jest nieuniknioną koniecznością. Każdy z nas kiedyś będzie musiał odejść z tego świata. Wiara pozwala
nam łatwiej zrozumieć tajemnice śmierci. Dla człowieka wierzącego śmierć nie jest końcem, ale początkiem nowego życia,
czyli spotkaniem z Miłosiernym Ojcem. Jezus mówi do nas: „Kto wierzy we mnie, choćby i umarł żyć będzie”. Życie
człowieka jest nieustanną wędrówką ku wieczności. Nie jest to droga łatwa, ale wymagająca osobistego zaangażowania
w sprawy nie tylko swoje ale przede wszystkim drugiego człowieka. (… ) Chrześcijanin to człowiek nadziei. Całe nasze
życie powinno być wypełnione nie tylko wiarą i miłością, ale również nadzieją. Wiara i nadzieja z chwilą naszej śmierci
kończą się, pozostanie tylko miłość, bowiem z niej będziemy sądzeni. Pragnę przytoczyć słowa Św. Jana od Krzyża, który
powiedział, że: „ Pod wieczór naszego życia będziemy sądzeni z miłości”. Śmierć i przemijanie zazwyczaj się kojarzy nam
z czymś trudnym. Patrząc oczyma wiary na te zjawiska łatwiej nam je zrozumieć. Wszystko na tym świecie przemija.
Każdy dzień upływa i już jesteśmy bliżej końca naszej ziemskiej wędrówki. Przemijanie nie tylko kojarzy się z upływającym czasem ale w pewnym sensie jest nadzieją. Jest to nadzieja spotkania z Jezusem w wieczności. „ Przez całe życie tu na
ziemi jakby budujemy sobie dom w niebie. Z jakich materiałów on będzie zbudowany zależy tylko od nas, od naszego życia
i postępowania. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus powiedziała takie piękne słowa, które pozwalają patrzeć na wszystko
z nadzieją: „Ostatni wieczór naszego życia jest pierwszym porankiem naszej wieczności”. Wyznając credo mówimy:
„Wierzę w ciała zmartwychwstanie i życie wieczne”. Trudna jest to do zrozumienia tajemnica zmartwychwstania, bo
przecież patrząc po ludzku, nasze ciało w grobie podlega różnym procesom i z czasem ulegnie zniszczeniu. Ale my wiemy,
że dla Boga nie ma nic niemożliwego, jest On dla nas Wielką Tajemnicą i dlatego wierzymy, że w Chrystusie wszyscy
powstają do nowego życia. Często na bramach cmentarnych umieszczony jest napis: „W oczekiwaniu na
zmartwychwstanie”. ( …) Jezus umarł na Krzyżu dla naszego Zbawienia. Zrobił to z miłości dla każdego z nas bez
wyjątku i tym samym nam pokazał, że powinniśmy żyć miłością, jeśli chcemy mieć udział w Jego zmartwychwstaniu. Życie
człowieka podobne jest do płonącej świecy. W momencie Chrztu Świętego staliśmy się przybranymi Dziećmi Bożymi
i zostaliśmy włączeni do Wspólnoty Kościoła. Od chwili przyjęcia tego sakramentu rozpoczęła się droga wiodąca ku
zbawieniu. Musimy żyć w światłości, czyli w prawdzie i w miłości. Życie nasze powinno się spalać jak ta świeca, spalać
się od pełnienia dobrych uczynków, od kroczenia droga prawdy, miłości, pokoju. W ten sposób w chwili śmierci będziemy
gotowi na spotkanie z Jezusem, który jest światłością świata. Paschał, który symbolizuje nam Zmartwychwstałego
Chrystusa jest zapalony zarówno kiedy udzielany jest Sakrament Chrztu Świętego a także w momencie gdy jest pogrzeb.
Wskazuje on nam na Jezusa, światłość ze światłości, który dla nas jest blaskiem nadziei.
( …) Święty Paweł w Liście do Rzymian pisze: „ Jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy
dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana” Pamiętajmy o tym, że Jezus zawsze na nas czeka, On jest naszym
Bogiem i do niego należymy i tylko od każdego z nas zależy czy zasłuży sobie na niebo czyli wieczną radość .
Życzę sobie i każdemu z Was, abyśmy kiedyś się tam dostali, gdzie panuje pokój i szczęście, a śmierć pokonana przez
Miłość Chrystusa, która wszystko zwycięży.
( …) Ważna jest pamięć o zmarłych. Zewnętrznym przejawem tej pamięci jest troska o groby, zapalenie znicza, położenie
kwiatów. Ale potrzeba, aby ta pamięć była połączona z modlitwą – to właśnie przez nią pomagamy naszym zmarłym
otrzymać zbawienie: modlitwa, Msza święta i Komunia święta. I dobrze, że parafianie pamiętają o swoim pierwszym
proboszczu ks. Wojciechu, który wstawia się za nami u Boga wypraszając potrzebne łaski abyśmy po pielgrzymce naszego
życia spotkali się wszyscy w chwale niebios. „
W najstarszym z kościołów Wielunia, w parafii św. Barbary
fot.: 20.08.2013r.
fot.: 20.08.2013r.
Dla pielgrzymów z Blachowni wizyta w parafii św. Barbary w Wieluniu była także okazją do poznania historii jednego
Siostra
Barbara poprzez postać Matki Bożej Nieustającej Pomocy, do
z najstarszych kościołów wieluńskich i zadzierzgnięcia
przyjaźni
której parafianie św. Barbary modlą się tak jak parafianie z Blachowni.
Siostra Barbara
Na cmentarzu w Wieluniu - złożenie wiązanki kwiatów, zapalenie zniczy i wspólna modlitwa przy grobie ks. Wojciecha
fot.: 20.08.2013r.
fot.: 20.08.2013r.
„W naszej pamięci dźwięczą nam jeszcze Jego słowa, widzimy Jego uśmiech, przyjazne wyciagnięcie dłoni i słyszymy
słowa powitania czy pożegnania.”
fot.: 20.08.2013r.
Wspólną modlitwą przy grobie księdza Wojciecha na miejscowym cmentarzu zakończyliśmy oficjalny pobyt w Wieluniu.
„ Pamięć i świadomość, bez względu na to, jak niewygodne i bolesne,
stanowią przecież niezbędny początek każdej przemiany.”
W. Eichelberger, "Krótko mówiąc"
fot.: 20.08.2013r.
Dom przyjęć w Wieluniu - poczęstunek dla pielgrzymów od rodziny Torchałów.
Serdeczne powitanie pielgrzymów z Blachowni w Sanktuarium Pasyjno - Maryjnym w Parafii Świętej Rodziny w Prasce
fot.: 20.08.2013r.
fot.: 20.08.2013r.
Praszka – modlimy się w intencji ks. Wojciecha i za parafian Najświętszego Zbawiciela
fot.: 20.08.2013r.
5. Rocznica śmierci ks. Wojciecha – 20 sierpnia 2013r. ( c.d.)
fot.: 20.08.2013r.
Wieniec dożynkowy 2013r. – (w kształcie łodzi)
Piesza pielgrzymka z Blachowni na Jasną Górę - 2013r.
„Królowo Polski, ślubujemy strzec wiary Ojców”
W poniedziałek, 26 sierpnia 2013r., w Uroczystość Najświętszej Marii Panny Częstochowskiej, po Mszy św. odprawionej
przez ks. Andrzeja Walaszczyka o godzinie 600 w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski wyruszyła piesza pielgrzymka
z trzech blachowieńskich wspólnot na Jasną Górę.
fot.: 26.08.2013r.
fot.: 26.08.2013r.
W homilii ks. celebrans powiedział m. in. : Przybyliśmy do Wielunia , by modlić się za księdza Wojciecha, syna tej ziemi, a
przy okazji przekazać kilka prawd o życiu i przemijaniu. Życie, mówił to wędrówka ku wieczności. Chrześcijaninowi,
człowiekowi nadziei, wiary i miłości, w godzinie śmierci tak naprawdę pozostanie tylko miłość, z której będzie sądzony. To
czy spotka się z Jezusem, zależy od tego , z jakich materiałów- uczynków zbudował swoje życie… Pamięć o zmarłych jest
ważna, ale musi być połączona z modlitwą dlatego jesteśmy na Mszy św.
fot.: 26.08.2013r.
fot.: 26.08.2013r.
fot.: 26.08.2013r.
fot.: 26.08.2013r.
W dniu imienin Matki Bożej dziękujemy Maryi za jej szczególną rolę w dziejach każdego z nas i całego narodu. Zawierzamy Matce Przenajświętszej nasze troski dnia codziennego. Idziemy z Blachowni do Częstochowy by z czcią pokłonić się
przed Jej jasnogórskim wizerunkiem.
Piesza pielgrzymka z Blachowni na Jasną Górę - 2013r.
fot.: 26.08.2013r.
fot.: 26.08.2013r.
11.00 – Suma Pontyfikalna z homilią abp Józefa Kowalczyka
Przed rozpoczęciem uroczystej Sumy, powitanie do zgromadzonych na placu jasnogórskim skierował ze Szczytu o. Izydor Matuszewski :
„Jasnogórska Matko i Królowo Narodu Polskiego, Matko naszego trwania w wierze Jezusa Chrystusa, który jest Panem
naszych dziejów nad Wisłą, stajemy w dniu Twoich Imienin, Maryjo, aby podziękować Tobie za wierne trwanie przy
naszym narodzie – mówił generał - Matko Boża, spójrz na wiernych pielgrzymów, którzy z takim trudem szli do Ciebie
w pielgrzymkach pieszych z różnych stron Polski, niosąc w sercu troskę o własne rodziny, ale również szczere przejęcie się
trudnym dziś Polskiego Domu. Matko i Królowo, wysłuchaj wołania ich gorących serc i zaradź wszelkim potrzebom, niech
odczują jak dobrą Matkę i Królową mają na Jasnej Górze Częstochowskiej”.
Na zakończenie szczególne podziękowania generał Zakonu Paulinów złożył mieszkańcom Częstochowy i okolic za gościnność i życzliwość
okazywaną pielgrzymom zdążającym na Jasną Górę.
Abp Józef Kowalczyk w homilii apelował o powrót do fundamentalnej zasady miłości i sprawiedliwości. „To wezwanie
głośno krzyczy z tego sanktuarium i domaga się urzeczywistnienia w naszej Ojczyźnie. Krzyczy z miejsca, gdzie króluje
Ta, która na weselu w Kanie Galilejskiej (…) pierwsza zauważyła tych, którzy potrzebowali pomocy. Woła więc dzisiaj
Kościół, którego Oblubienicą jest Maryja: trzeba nam zauważyć tych wszystkich, których życie zepchnęło na margines
społeczeństwa! Trzeba zauważyć wszystkich, którzy bez naszej pomocy nie radzą sobie z doświadczeniami codzienności!
Trzeba nam wyjść naprzeciw tym, którzy nie odnaleźli się w realiach, w których przyszło im żyć! Jest to szczególne
zadanie państwa i Kościoła, ale także zadanie każdego z nas. Naszym obowiązkiem jest stawać w obronie wszystkich
pokrzywdzonych i opuszczonych w swojej biedzie, bezradności i rozpaczy (…) Nasz głos musi być głośny i wyraźny. I jeśli
o tym mówimy, to nie uprawiamy polityki, nie pretendujemy do tego, ażeby być senatorami i posłami, ale czynimy to jako ci,
którzy są pełnoprawnymi obywatelami naszej Ojczyzny, i są kapłanami, biskupami, zakonnikami, zakonnicami, którzy
mają prawo upominać się o należyte postawy etyczne i przestrzeganie tego, co leży u podstaw życia społecznego,
przestrzeganie sprawiedliwości społecznej i przykazania miłości” – powiedział Prymas Polski. „Nie możemy milczeć
należąc do Chrystusa i do Jego Kościoła! Nie możemy milczeć wyznając wiarę w ewangeliczne wartości głoszone,
a zwłaszcza przykazania miłości Boga i bliźniego! Wiara zobowiązuje nas do działania! Wiara to nasze uczynki
i świadectwo życia. To nasz głos słyszalny wszędzie tam, gdzie ma miejsce niesprawiedliwość, brak miłości, poszanowania
człowieka, nawet gdyby się zdarzyło to w strukturach kościelnych. Jest to również zadanie wszystkich ludzi niezależnie
od przynależności religijnej, partyjnej czy politycznej” – podkreślił kaznodzieja.
Podczas Mszy św. ponownie został wypowiedziany Akt Odnowienia Ślubów Jasnogórskich .
Po Sumie Pontyfikalnej biskupi diecezjalni, którzy koncelebrowali Mszę św. na wałach Jasnej Góry pod przewodnictwem Prymasa
Polski abp Józefa Kowalczyka uczestniczyli w zebraniu poświęconym głównie Światowym Dniom Młodzieży w Krakowie w 2016
roku i związanej z nimi wizycie Ojca Świętego Franciszka w naszym kraju. Na zebraniu był również obecny abp Celestino Migliore,
nuncjusz apostolski w Polsce.
Papieskie Intencje - wrzesień 2013r.
Intencja Misyjna:
„ Aby chrześcijanie, którzy cierpią prześladowania w licznych regionach świata,
mogli być dzięki swojemu świadectwu prorokami miłości Chrystusa.”
Intencja Ogólna:
„Aby ludzie naszych czasów, często pogrążeni w zgiełku,
odkryli na nowo wartość ciszy i potrafili słuchać głosu Boga i braci.”
Wrzesień 2013r. w Kościele – najważniejsze wydarzenia
1 września – 74. rocznica wybuchu II wojny światowej i Dzień Weterana. W tym dniu Polacy oddają hołd obrońcom
Siostra
Barbara
Ojczyzny i wspominają wszystkich tych, którzy walcząc o Polskę zginęli na polach
bitew.
1 września – Dramatyczny apel papieża o pokój:
„ Nigdy więcej wojny! Pokój jest zbyt cennym darem – trzeba go szerzyć i chronić „
„ W dniu dzisiejszym drodzy bracia i siostry, chciałbym wyrazić krzyk, wznoszący się z rosnącym niepokojem z każdego zakątka
ziemi, z każdego narodu, z serca każdego człowieka, z jednej wielkiej rodziny, jaką jest ludzkość: jest to wołanie o pokój! To jest
wołanie z mocą: chcemy świata pokojowego, chcemy być ludźmi pokoju, chcemy, aby w tym naszym społeczeństwie, dręczonym
podziałami i konfliktami, zapanował pokój; nigdy więcej wojny! Nigdy więcej wojny! Pokój jest zbyt cennym darem – trzeba go
szerzyć i chronić – mówił Ojciec Święty. Papież potępił także użycie broni chemicznej i zabijanie ludności cywilnej. - Jakże wiele
cierpienia, jakże wiele zniszczeń, jakże wiele bólu spowodowało i powoduje używanie broni w tym umęczonym kraju, zwłaszcza
wśród bezbronnej ludności cywilnej! Pomyślmy: ile wiele dzieci nie będzie mogło zobaczyć światła przyszłości! Ze szczególną
stanowczością potępiam użycie broni chemicznej! Powiem wam, że w myślach i w sercu mam jeszcze wyryte obrazy z minionych dni!
Jest sąd Boży, a także osąd historii co do naszych czynów, przed którym nie można uciec! Używanie przemocy nigdy nie przynosi
pokoju. Wojna przyzywa wojnę, przemoc przyzywa przemoc! - podkreślał. - To nie kultura starcia, nie kultura konfliktu buduje
współżycie w narodach i między narodami, ale ta: kultura spotkania, kultura dialogu; ta jest jedyną drogą do pokoju – dodał Ojciec
święty. I zapowiedział, że 7 września, wigilia święta Narodzenia Maryi, Królowej Pokoju będzie w Kościele dniem postu i modlitwy
w intencji pokoju w Syrii, na Bliskim Wschodzie i na całym świecie.
Nowy rok szkolny w Archidiecezji Częstochowskiej – Rokiem Zawierzenia Maryi
1 września – w kościołach archidiecezji częstochowskiej odczytany został List pasterski J.E ks. abp Wacława Depo,
metropolity częstochowskiego, na czas pracy duszpasterskiej i katechetycznej w nowym roku szkolnym 2013/2014.
Rokiem Zawierzenia Maryi ogłosił nowy rok szkolny 2013/2014 abp Wacław Depo. W liście pasterskim metropolita częstochowski
podkreśla, że jako Kościół częstochowski chcemy i my iść dalej drogami wiary tych, którzy wszystko postawili na Maryję: – Będziemy
od Maryi uczyć się dojrzałej wiary i tę głęboką wiarę naśladować. Maryja najbardziej z ludzi doświadczyła trudu serca związanego
z próbą wiary. Wierzyła w sposób heroiczny. W sytuacjach po ludzku beznadziejnych wierzyła nadziei wbrew ludzkiej nadziei
i dlatego jest najlepszą Nauczycielką oraz Przewodniczką na drodze wiary prowadzącej pod krzyż Jej Syna, naszego Zbawiciela
Jezusa Chrystusa – napisał abp Depo. Pasterz Kościoła częstochowskiego podkreślił fakt, że rozpoczynając nowy rok szkolny
wkraczamy jednocześnie w ostatni etap przeżywania Roku Wiary – Sposobnością dla nauki wiary będzie katecheza szkolna i parafialna, także parafialna katecheza dorosłych, o którą proszę. Ufam również, że nie zabraknie kolejnych inicjatyw ewangelizacyjnych
oraz nowych dróg duszpasterstwa parafialnego i ponadparafialnego. Niech nie zabraknie jednocześnie tradycyjnych i wypróbowanych
form pobożności maryjnej, a przede wszystkim życia sakramentalnego. Metropolita częstochowski zachęcał też do odnowienia idei
parafialnych ksiąg zawierzenia. Księgi zostaną wręczone przedstawicielom Parafialnych Rad Duszpasterskich podczas zakończenia
Roku Wiary w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata w Bazylice Archikatedralnej. W księgach tych będą mogły wpisać swoje
zawierzenie Matce Bożej wspólnoty parafialne, rodziny i pojedyncze osoby – Nasze oddanie Maryi złożymy na Jasnogórskim Ołtarzu
Narodu, przed obliczem Matki Bożej Częstochowskiej, podczas czuwania 11 kwietnia 2014 r., jako wyraz duchowego przygotowania
do kanonizacji bł. Jana Pawła II wyjaśnił abp Wacław Depo.
2 września – rozpoczął się nowy rok szkolny i katechetyczny. Został on zainaugurowany Mszą św. w intencji dyrekcji,
nauczycieli, wychowawców, katechetów i uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych.
Komunikat Komisji Wychowania Katolickiego KEP
w sprawie przygotowania do sakramentów
1. W związku z rozpoczynającym się rokiem szkolnym Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski
przypomina, że przygotowanie do przyjęcia sakramentów świętych: Pierwszej Komunii św., sakramentu pokuty i pojednania oraz
bierzmowania odbywa się podczas systematycznej katechezy parafialnej oraz w trakcie lekcji religii w szkole.
2. Wynika z tego jednoznacznie, że uczestnictwo w zajęciach z etyki nie spełnia w żadnym zakresie wymogu przygotowania do wyżej
wymienionych sakramentów św. i nie może być respektowane przy podejmowaniu decyzji o wyrażeniu zgody, co do ich przyjęcia.
7 września – Dzień postu i modlitwy w intencji pokoju w Syrii. W sobotę 7 września na prośbę papieża chrześcijanie
pościli i modlili się za jak najszybsze uspokojenie sytuacji – W niedzielę, 8 września papież podziękował im za to i poprosił
o dalszą modlitwę. Stwierdził, że potrzebna jest "praca z odnowionym zaangażowaniem na rzecz sprawiedliwego
rozwiązania bratobójczego konfliktu.”
8 września – obchodziliśmy uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, zwaną w Polsce dniem Matki Bożej
Siewnej, a na Podtatrzu Zitosiewnej. W tradycyjnej kulturze ludowej po tej dacie rozpoczynano jesienne orki i siewy zbóż
ozimych. Matka Boża Siewna uważana była za patronkę jesiennych siewów i siewców, przeznaczonego do tego celu
ziarna, opiekunkę obsianych przed zimą zagonów.
14 września – święto Podwyższenia Krzyża Świętego. We wrześniu jeszcze raz rozpamiętywaliśmy tajemnicę Wielkiego
Piątku. Dzisiejsze święto przypomina nam wielkie znaczenie krzyża jako symbolu chrześcijaństwa i uświadamia, że nie
możemy go traktować jedynie jako elementu dekoracji naszego mieszkania, miejsca pracy czy jednego z wielu elementów
naszego codziennego stroju.
15 - 21 września – III Tydzień Wychowania.
17 września – Dzień Golgoty Wschodu, 74. rocznica agresji sowieckiej na Polskę.
18 września – święto patrona polskiej młodzieży - św. Stanisława Kostki.
21-22 września – ogólnopolska pielgrzymka małżeństw i rodzin na Jasną Górę.
25 września – 60. rocznica uwięzienia przez komunistyczny reżim Kardynała Stefana Wyszyńskiego Prymasa Polski.
Ta smutna rocznica była okazją do refleksji i modlitwy za Kościół, ale także modlitwy o beatyfikację Sługi
Bożego Prymasa Tysiąclecia.
29 września – Narodowa Pielgrzymka Katechetów na Jasną Górę w Roku Wiary. Odpust w macierzystej parafii w Bl-ni
30 września – papież Franciszek ogłosił w poniedziałek rano podczas konsystorza w Watykanie, że 27 kwietnia 2014 r.
odbędzie się kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII
01-IX -2013r.
Siostra
Papież Franciszek
Siostra Barbara
Siostra Barbara
Rozpoczęliśmy miesiąc październik, a wraz z nim nabożeństwa różańcowe.
„ Trwając w Roku Wiary odkrywajmy w Matce Najświętszej wzór wiary żywej, wyznawanej w każdej sytuacji życiowej
i prowadzącej do Jezusa, który „przewodzi nam w wierze i ją wydoskonala”
Abp Wacław Depo
Modlitwa Różańcowa z ks. Krzysztofem Krulik – 10 października 2013r.
fot.: 10.10.2013r.
Bierzmowanie – 10 października 2013r.
W czwartek, 10 października 35 młodych parafian przystąpiło do bierzmowania. Sakramentu dojrzałości udzielił
młodzieży bp Antoni Długosz podczas uroczystej Mszy św. w kościele Najświętszego Zbawiciela w Blachowni.
fot.: 10.10.2013r.
Msza św. w intencji młodzieży przystępującej do sakramentu bierzmowania
„ ( …) Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre rady swoim dzieciom,
o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym , którzy Go proszą”
z Ewangelii : „ Wytrwałość w modlitwie” – Łk 11, 5-13
fot.: 10.10.2013r.
Po Ewangelii - obrzędy bierzmowania: przedstawienie kandydatów, homilia Biskupa, odnowienie przyrzeczeń
chrzcielnych, włożenie rąk i namaszczenie krzyżmem
Bp Antoni Długosz udziela sakramentu bierzmowania
Poprzez przyjęcie sakramentu bierzmowania ochrzczeni „jeszcze ściślej wiążą się z Kościołem, otrzymują szczególną moc
Ducha Świętego i w ten sposób jeszcze mocniej zobowiązani są, jako prawdziwi świadkowie Chrystusa, do szerzenia wiary
słowem i uczynkiem oraz do bronienia jej”
Uroczystą Mszę świętą uświetniały pieśni w wykonaniu naszych parafialnych chórzystek z Blachowni i z Cisia.
Procesja z darami
Upamiętnienie przyjęcia sakramentu bierzmowania - każdy bierzmowany otrzymał świadectwo przyjęcia sakramentu
bierzmowania
Światowy Dzień Maryjny Roku Wiary - 12 i 13 października 2013r.
W Watykanie, w 96. rocznicę objawień fatimskich, Papież Franciszek poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi
„ Z Maryją poza noc „ - Różaniec z Papieżem Franciszkiem
Światowy Dzień Maryjny był jednym z ważniejszych uroczystości w papieskim kalendarzu obchodów Roku Wiary
i zgromadził w Rzymie w dniach 12-13 października 2013r. setki przedstawicieli ruchów i instytucji związanych z pobożnością maryjną z całego świata. W ramach Dnia Maryjnego odbyło się Ogólnoświatowe Czuwanie Modlitewne w łączności z Ojcem Świętym Franciszkiem, które przygotowywało do zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi całego świata.
Modlitewne Czuwanie z Papieżem rozpoczęło się w sobotę, 12 października o godz. 19.00 i trwało równolegle w różnych
miejscach i w różnych językach. W to religijne wydarzenie włączyło się 10 sanktuariów maryjnych na całym świecie, w tym
Jasna Góra. Na początku uroczystości zostały przedstawione sanktuaria będące w satelitarnej łączności, które wspólnie
mogły wysłuchać telewizyjnego przesłania Ojca Świętego i współuczestniczyć w ogólnoświatowej modlitwie połączonej ze
świadectwami życia ewangelicznego, a potem w modlitewnym czuwaniu pod hasłem „Z Maryją poza noc”. Sanktuarium
Czarnej Madonny w Częstochowie prowadziło II tajemnicę radosną Różańca Świętego: „Nawiedzenie św. Elżbiety”
Dzień później, 13 października, na Placu św. Piotra w Watykanie, pod koniec uroczystej Eucharystii wieńczącej Dzień
Maryjny Roku Wiary, Papież Franciszek zawierzył świat Matce Bożej Fatimskiej.
Całe wydarzenie było transmitowane przez Telewizję Trwam, Radio Maryja oraz Radio Jasna Góra
Z Aktu zawierzenia świata Matce Bożej Fatimskiej:
Matko Boża Fatimska, wdzięczni na nowo za Twoją macierzyńską obecność
dołączamy nasz głos do wszystkich pokoleń, które nazywają Ciebie błogosławioną.
Świętujemy w Tobie wielkie dzieła Boga, który nigdy nie przestaje miłosiernie
pochylać się nad ludzkością, nękaną przez zło i zranioną przez grzech, aby ją
uzdrowić i zbawić.
Przyjmij z macierzyńską łaskawością akt zawierzenia, dokonywany przez nas
dzisiaj z ufnością, w obliczu tak nam drogiego Twego wizerunku.
Jesteśmy pewni, że każdy z nas jest cenny w Twoich oczach i że nie jest Ci obce nic
z tego, co mieszka w naszych sercach. Chcemy, by dotarło do nas Twoje najsłodsze
spojrzenie, i byśmy zyskali pocieszającą serdeczność Twojego uśmiechu.
Chroń nasze życie w Twoich ramionach: Błogosław i umacniaj każde pragnienie
dobra; ożywiaj i posilaj wiarę; wspieraj i rozjaśniaj nadzieję; rozbudzaj i ożywiaj
miłosierdzie: prowadź nas wszystkich na drodze świętości.
Naucz nas swojej miłości i szczególnego upodobania dla maluczkich i ubogich, dla
wykluczonych i cierpiących, dla grzeszników i serc zagubionych: wszystkich otocz
Twoją ochroną i wszystkich przekaż Twojemu umiłowanemu Synowi, a Panu
naszemu Jezusowi. Amen.
W czuwaniu uczestniczyły następujące sanktuaria: (1) Bazylika Zwiastowania (Nazaret -Izrael), (2) Sanktuarium Matki Bożej
(Lourdes -Francja) (3) Sanktuarium Our Lady of Good Health (Vailankanni -Indie), (4) Sanktuarium Czarnej Madonny (Częstochowa
– Polska), (5) Sanktuarium Marian Shrine of Mary Help (Nairobi -Kenia), (6) Sanktuarium de la Vierge des Peuvres (Banneaux –
Belgia), (7) Sanktuarium Our Lady (Akita – Japonia), (8) Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia NMP (Waszyngton -USA),
(9) Sanktuarium Nuestra Señhora de Luján (Buenos Aires – Argentyna), (10) Sanktuarium de Nossa Senhora (Aparecida – Argentyna)
XIII Dzień Papieski – 13 października 2013r.
Tegoroczny 13. już Dzień Papieski, decyzją Konferencji Episkopatu Polski, obchodziliśmy 13 października, pod hasłem „Jan Paweł II
– Papież Dialogu”. Zgłębianie papieskiego nauczania w tym obszarze, w łączności z Ojcem Świętym Franciszkiem, w klimacie
modlitwy i pogłębionej refleksji ukierunkowane było na poprawę umiejętności twórczego spotkania ludzi odmiennych poglądów czy
wyznawanej wiary, ludzi głęboko religijnych i szczerze poszukujących Boga. Zmiana sposobu debaty, zarówno publicznej, jak
i w wymiarze indywidualnym, jest zadaniem nie cierpiącym zwłoki. Dyskusja i polemika, jakkolwiek niejednokrotnie konieczne, nie
zaspokajają potrzeby głębokiego spotkania pomiędzy ludźmi, na gruncie szacunku i zakładanej uprzednio dobrej woli dotarcia do
prawdy o sobie nawzajem, o człowieku i jego miejscu w świecie, o sensie życia, wreszcie o możliwości spotkania Boga, a więc
o odkrywaniu Prawdy Ostatecznej. Promowany wielokrotnie przez Jana Pawła II dialog, rzeczywistość większa od wymiany
poglądów, krytyki czy sporu, wydaje się zadaniem jak najbardziej aktualnym.
Błogosławiony Ojciec Święty Jan Paweł II był mistrzem dialogu. Nie tylko w sensie teoretycznym. Jego pouczające słowa o tym
zagadnieniu zyskiwały niezwykłą siłę oddziaływania i swoisty blask prawdziwości poprzez prezentowaną przez Papieża unikalną
postawę w kontakcie z drugim człowiekiem. Cechował ją niezwykły wręcz szacunek dla tego „innego”, z którym się spotykał,
budowany na respektowaniu jego ludzkiej godności. Wynikała ona ze świadomości, że każdy człowiek ma przecież Boży rodowód,
nawet jeśli tego nie uznaje lub jeszcze nie odkrył.
Kolejną zasadą papieskiej sztuki dialogu było poszanowanie prawdy - prawdy faktów, nawet tych najtrudniejszych, o prawdziwości
ludzkich doświadczeń oraz o nadziei wypływającej z Prawdy Ostatecznej, a więc o Bogu, który prowadzi nieustanny dialog
z człowiekiem. Celem tego dialogu zbawienia jest ostateczne uszczęśliwienie człowieka, przekraczające granice pojmowania czy
ludzkiej wyobraźni. To oglądanie Boga takim, jaki On jest, a więc twarzą w twarz, owo kontemplowanie „blasku Prawdy”, stanowiło
nadrzędny cel papieskiego dialogowania pełnego nadprzyrodzonej nadziei, nawet w sytuacji przepełnionej bólem, cierpieniem,
rozgoryczeniem czy ocierającej się o rozpacz. Jan Paweł II przekonywał nieustannie, że Bóg stoi po stronie człowieka i działa na jego
rzecz. Postawa niezwykle istotna szczególnie w dialogu z poszukującymi wiary czy z tymi, którzy ją z jakichś względów utracili.
W dialogu trzeba jasno mówić, kim ja jestem, żebym mógł rozmawiać z kimś drugim, który jest inny. Trzeba bardzo jasno to mówić,
bardzo stanowczo: kim ja jestem, kim ja chcę być i kim chcę pozostać. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dialog ów nie może być łatwy,
gdy prowadzi się go ze stanowiska diametralnie przeciwnych założeń światopoglądowych, ale musi być możliwy i skuteczny, jeśli
domaga się tego dobro człowieka, dobro narodu i wreszcie dobro ludzkości”
( z opracowania ks. D. Kowalczyka)
Światowy Dzień Maryjny Roku Wiary w Dekanacie Blachowieńskim
Uroczysty Akt Poświęcenia Świata
Niepokalanemu Sercu Maryi
w łączności z Ojcem Świętym Franciszkiem
FATIMSKIE NABOŻEŃSTWO
I PROCESJA MARYJNA
z kościoła w Konopiskach do sanktuarium Roku Wiary
w Rększowicach
niedziela, 13 października 2013r.
16.00 – Uroczysta Msza św. koncelebrowana w kościele w Konopiskach
Uroczystość rozpoczęła Msza św. o godz. 16.00 w parafii pw. św. Walentego w Konopiskach, której przewodniczył
ks. wicedziekan Andrzej Kornacki. Po Eucharystii wyruszyła uroczysta procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej do
sanktuarium Roku Wiary w Rększowicach. Setki wiernych z różańcami w ręku, świecami i pieśniami maryjnymi na ustach
przeszło pieszo 4 km. Na zakończenie uroczystości, w sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa ks. dziekan Andrzej
Walaszczyk przed figurą Matki Bożej oddał cały dekanat Jej Niepokalanemu Sercu.
17.00 – Fatimska Procesja Maryjna ze światłami z kościoła w Konopiskach
do sanktuarium Roku Wiary w Rększowicach
„ Pragnęliśmy w łączności ze wszystkimi sanktuariami maryjnymi świata, trwać razem jako dekanat w modlitwie
z Papieżem Franciszkiem. Jednocześnie, chcieliśmy oddać cały nasz dekanat i wszystkie rodziny Panu Bogu przez
wstawiennictwo Matki Bożej Fatimskiej oraz zawierzyć je Niepokalanemu Sercu”
ks. Krzysztof Krulik
Podczas procesji śpiewany był Różaniec z rozważaniami. Figurka Matki Bożej Fatimskiej niesiona była przez wszystkie
grupy parafialne , które w drodze do Rększowic z wielką czcią przekazywały ją sobie tak aby nie pominąć żadnej
wspólnoty z Blachowieńskiego Dekanatu.
Fatimska Procesja Maryjna ze światłami z kościoła w Konopiskach do sanktuarium Roku Wiary w Rększowicach
fot.: Grzegorz Nalewajka
fot.: Grzegorz Nalewajka
fot.: Alina Bensz
fot.: 13.10.2013r.
18.30 – Sanktuarium Roku Wiary w Rększowicach – Uroczysty Akt Poświęcenia Świata
Niepokalanemu Sercu Maryi; Apel Jasnogórski.
fot.: Grzegorz Nalewajka
fot.: Alina Bensz
„Matko ludzi i ludów, Ty , która znasz „ wszystkie ich cierpienia i nadzieje” , Ty, która czujesz po macierzyńsku wszystkie
zmagania pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy światłością i ciemnością, jakie wstrząsają współczesnym światem” przyjmij
nasze wołanie skierowane w Duchu Świętym wprost do Twojego Niepokalanego Serca i ogarnij miłością Matki Służebnicy
ten nasz ludzki świat, który Ci zawierzamy i poświęcamy, pełni niepokoju o doczesny i wieczny los ludzi i ludów.
W szczególny sposób zawierzamy Ci i poświęcamy tych ludzi i te narody, które tego najbardziej potrzebują … Przyjmij
naszą ufność i nasze zawierzenie! „
Z Aktu zawierzenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi
fot.: Grzegorz Nalewajka
To wielkie wydarzenie modlitewne odbyło się dzięki ogromnemu zaangażowaniu ks. Jerzego Mielczarka, proboszcza parafii
Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rększowicach, ks. Sławomira Kaczmarka, proboszcza parafii św. Walentego w Konopiskach,
ks. dziekana Andrzeja Walaszczyka z parafii św. Michała Archanioła w Blachowni, ks. Krzysztofa Krulik, wikariusza parafii
św. Michała Archanioła oraz ks. Łukasza Sakowskiego, wikariusza parafii św. Walentego w Konopiskach.
Organizatorzy zapewnili również wiernym bezpieczny powrót do domu. W Rększowicach czekały autokary, które po zakończeniu
procesji odwiozły wiernych do ich domów.
Osieroceni rodzice żyją pośród nas. W Polsce każdego roku ok. 50 tys. rodzin
doświadcza straty dziecka. Ponad 40 tys. kobiet przeżywa poronienie -50 %
ciąż kończy się w ten sposób, 2 tys. dzieci rodzi się martwe. Z punktu
widzenia medycznego to fizjologiczna konieczność, z punktu widzenia
ludzkiego to jedna z największych tragedii jakiej doświadcza połowa
wszystkich rodziców. Statystyki alarmują również, że z powodu narastających zagrożeń cywilizacyjnych coraz więcej dzieci ginie w wypadkach
komunikacyjnych, umiera w z powodu chorób oraz popełnia samobójstwa.
Rosną zagrożenia związane z narkotykami i alkoholem. Corocznie ponad
5 tys. dzieci umiera przed ukończeniem 18 lat.
Strata dziecka jest dla rodziców wielką tragedią - niezależnie od tego, czy dziecko miało kilka lat czy kilka miesięcy.
Dlatego październik jest miesiącem szczególnym dla tysięcy kobiet i mężczyzn, którzy doświadczyli tak traumatycznego
przeżycia.
Dzień Dziecka Utraconego – 15. 10. 2013r.
Na świecie już od ponad dwudziestu lat obchodzi się Dzień Dziecka Utraconego. W Polsce ten Dzień obchodzony jest
15 października, od dziewięciu lat. Jego inicjatorem była grupa rodziców, która doświadczyła śmierci swoich dzieci. Ich organizacja,
obecnie funkcjonuje pod nazwą „Dlaczego. Organizacja Rodziców po Stracie oraz Rodziców Dzieci Chorych”. Z czasem do projektu
Dnia Dziecka Utraconego dołączyły kolejne instytucje, stowarzyszenia, hospicja. Z tej okazji organizowane są spotkania osieroconych
rodziców, imprezy, wystawy, pokazy filmowe. Spotkania mają charakter zarówno świecki, jak i religijny.
W Archidiecezji Częstochowskiej organizatorem obchodów Dnia Dziecka Utraconego był Ruch Światło-Życie.
Patronat honorowy nad wydarzeniem objął abp Wacław Depo Metropolita Częstochowski.
Życie może być znów piękne
Z wielu chwil składa się życie:
Tych dobrych i tych,
o których wolelibyśmy zapomnieć.
Schować głęboko w zakamarki pamięci,
na zawsze pożegnać
A powitać jak nowy dzień,
Otworzyć szeroko drzwi serca
Tylko tym dobrym,
które z pewnością przyjdą
Osuszą łzy, dodadzą odwagi
By z podniesionym czołem
Spojrzeć na nowo
I uwierzyć, że od tej pory
życie może być znów piękne!!!
Z pamiętnika Urszuli Bińczyk
Tydzień Misyjny – 20 - 26 października 2013r.
20 października Kościół powszechny obchodził Światowy Dzień Misyjny, zwany w Polsce Niedzielą Misyjną. Hasłem
tego dnia, jak i następującego po nim Tygodnia Misyjnego były słowa: Miłosierdzie Boże dla całego świata.
„Nie możemy być spokojni, gdy pomyślimy o milionach naszych
braci i sióstr, tak jak my odkupionych krwią Chrystusa, którzy
żyją nieświadomi Bożej miłości" Te słowa bł. Jana Pawła II
zainspirowały nas, by tegoroczna Niedziela Misyjna i następujący po niej Tydzień Misyjny były dla nas czasem
intensywnej modlitwy oraz przekazywania darów duchowych
i materialnych, aby orędzie o Bożym Miłosierdziu dotarło do wszystkich zakątków świata. Jesteśmy bowiem świadomi, że
wielu naszych braci nie zna jeszcze Boga bogatego w miłosierdzie, nie może umacniać się Jego darami duchowymi, nie
potrafi Mu zaufać i zawierzyć swego życia. Wiemy również, że w wielu miejscach potrzebna jest misyjna posługa Kościoła
wyrażona nie tylko w głoszeniu, ale i w praktycznej realizacji miłosierdzia np. przez pracę z chorymi.
Dzień liturgicznego wspomnienia bł. Jana Pawła II - 22 października 2013r.
Mianowanie Ministrantów – 27 października 2013r.
W niedzielę, 27 października 2013r., w czasie Mszy św. o godz. 1130, w kościele Najświętszego Zbawiciela odbyło się
uroczyste mianowanie nowych ministrantów. Do grona Liturgicznej Służby Ołtarza ks. Proboszcz Tomasz Dragan przyjął
3 młodych adeptów służby ministranckiej: Michała Nowak, Miłosza Rak, Michała Mika. W czasie Mszy św. kandydaci
złożyli uroczyste ślubowanie oraz ubrali poświęcone komże.
Życzymy im wiernego i radosnego wypełniania swoich obowiązków ministranckich.
" Zawsze, gdy wychodzę z domu, krzyż na piersi znaczę sobie,
bym pod Boga był opieką, wtedy złego nic nie zrobię..."
Uroczystość Wszystkich Świętych – 1 listopada 2013r.
„ Modlitwą okażmy wdzięczność i pamięć”
Artykuł parafianki Najświętszego Zbawiciela z Blachowni- Błaszczyków
„ Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym,
będzie ono kierowało Twoim życiem,
a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.”
C.G.J
„Niech cię Pan błogosławi i strzeże.
Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,
niech cię obdarzy swą łaską.
Niech zwróci ku tobie oblicze swoje
I niech cię obdarzy pokojem „
Z pamiętnika Urszuli Bińczyk
Imię Ojca, Imię Syna
i Świętego Ducha
Polska modli się dziecina
a Pan Bóg ją słucha
W oczach dziecka dwie łzy duże
Wiara w każdym słowie
Kochaj nas zawsze Panie Boże
I daj nam wszystkim zdrowie
W listopadzie 2013r. , w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Blachowni. został zainstalowany
nowy, marmurowy blat do ołtarza Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Fundatorem i wykonawcą blatu było
Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „Gramar” Eksport - Import Tadeusza Matyja z Blachowni.
fot.: 10.11.2013r.
fot.: 10.11.2013r.
Święto Niepodległości – 11 listopada 2013r.
11 listopada to dzień szczególny dla każdego Polaka bez względu na wyznanie czy poglądy polityczne, status społeczny
czy wykształcenie. Dzisiaj obchodzimy 95. rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości. Święto skłania nas do
refleksji o Ojczyźnie. Jak postrzegamy Polskę? Czy jest dla nas czymś zwyczajnym, codziennym, prawie niedostrzegalnym,
czy jest dla nas wielką wartością, czymś niezwykłym, wielkim skarbem …
fot.: 11.11.2013r.
10.30 - Zbiórka delegacji i pocztów sztandarowych przed Urzędem Miasta w Blachowni
.
fot.: Alina Bensz
fot.: 11.11.2013r.
fot.: 11.11.2013r.
„ Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele
przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej.”
bł. Jan Paweł II
fot.: 11.11.2013r.
fot.: 11.11.2013r.
10.45- 10.55 - Przemarsz uczestników uroczystości do kościoła w Parafii św. Michała Archanioła
„
fot.: 11.11.2013r.
fot.: 11.11.2013r.
11.00 - 12.00 - Uroczysta Msza święta. Poświęcenie sztandaru.
11.00 - 12.00 - Uroczysta Msza święta. Poświęcenie sztandaru.
Mszę św. dziękczynną za Ojczyznę, w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski w Blachowni koncelebrowało pięciu
kapłanów pod przewodnictwem Dziekana Dekanatu Blachowieńskiego. W obchodach Dnia Niepodległości uczestniczyła
najstarsza, 102-letnia Blachowiaka - Pani Katarzyna Gębuś, która podczas Mszy św. czytała Słowo Boże. Ks. Andrzej
Walaszczyk nawiązując w homilii do wybranych faktów z życia Jubilatki poruszył wiele istotnych spraw, które składają
się na właściwe pojmowanie Ojczyzny i patriotyzmu. Usłyszeliśmy wiele słów o jedności, współpracy, wspólnym
budowaniu dobra i dobrobytu Polski i naszego miasta. Celebrans powiedział między innymi: „- gdy Ojczyzna jest w poszanowaniu, gdy polskość bije w naszych sercach, gdy władza pielęgnuje narodowe dziedzictwo, patriotyzmem jest codzienna
praca, kultywowanie i budowanie Ojczyzny. Bądźmy zatem razem i razem budujmy naszą Ojczyznę tą małą i tą dużą.
I czyńmy to w zgodzie i wzajemnym poszanowaniu. Wyrażajmy swoją jedność i oddanie Ojczyźnie w uczciwej pracy,
poprzez wychowywanie dzieci, przez miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, przez szacunek dla innych.”
Katarzyna Gębuś
„ Niech wspaniałe świadectwa miłości Ojczyzny, bezinteresowności i heroizmu, jakich mamy wiele w naszej historii,
będą wyzwaniem do zbiorowego poświęcenia wielkim narodowym celom''.
bł. Jan Paweł II
I czytanie
Katarzyna Gębuś
babcia kronikarza
parafialnego
II czytanie
fot.: Rafał Ziółek
Przed Ewangelią
ks. Tomasz Dragan
Homilia – ks. Andrzej Walaszczyk
fot.: Rafał Ziółek
Z homilii ks. Andrzeja Walaszczyka: „ Nie było wolnej Polski – nie było jej politycznego bytu. Ale Polska mimo ponad stu
lat niewoli była w sercach ludzi - gdyby jej tam nie było, nie obchodzilibyśmy dzisiejszej uroczystości, nie byłoby tego
dziękczynienia, nie stalibyśmy ze sztandarami. - Ona była zachowana w sercach ludzi, w umysłach ludzi, w umysłach
Polaków – tych, którzy tu mieszkali mimo, że wszelka władza, administracja, była w rękach zaborców. I wójt gminy
i burmistrz Częstochowy byli Rosjanami, policja była carska (…) Siedem lat miała nasza Jubilatka kiedy był rok 1918
i powstała wolna Polska. Z trzech zborów zaczęło się kształtować nasze państwo i nasza Ojczyzna. Wiemy, że wolna
Polska w sercach i umysłach, zachowała się także dzięki Kościołowi. To nie jest żadna demagogia. Znajomość historii
Polski powie nam więcej… Kościół został wpisany w dzieje Narodu, ale równocześnie dzieje Narodu zostały w jakiś
opatrznościowy sposób osadzone w strukturze Kościoła w Polsce. Twierdzenie to znajduje swoje pokrycie w różnych
okresach dziejów Polski, ale zwłaszcza w okresach najtrudniejszych. Wówczas, kiedy zabrakło własnych, ojczystych
struktur państwowych, naród polski znajdował oparcie właśnie w Kościele. I dlatego Kościół był tak bardzo zwalczany,
zwłaszcza w okresie rozbiorów. I to pomagało społeczeństwu przetrwać czasy rozbiorów i okupacji, to pomagało
utrzymać, a nawet pogłębić świadomość swej tożsamości. Może ktoś obcy uzna to za sytuację "nietypową". Niemniej dla
Polaków sprawa ta ma swoją wymowę jednoznaczną i doniosłą. Jest to po prostu część prawdy o dziejach własnej
Ojczyzny. ( …) Od czasu do czasu wracam do Dzienników Marii Dąbrowskiej i wyczytałem niedawno takie zdanie –
ciekawe, że pokazuje się tylko Kościoły mówiące o tym, że zachowała się polskość na tzw. ziemiach odzyskanych, - nie
czyni się tego ze względu na szacunek do religii ale ze względu na to, żeby pokazać, że to są odwieczne ziemie polskie.
Fakty najwyraźniej pokazują jedną prawdę, że właśnie wiara katolicka i Kościół, stały zawsze na straży tego co
nazywamy polskością. Oczywiście, że polskość to coś więcej, ale polskość to także nasza tradycja wiary… Wędrując po
Polsce możemy powiedzieć jak pięknie pracowali, murowali zabytki Polacy poprzednich pokoleń, - sięgamy do historii
i mówimy o wielkich ludziach, którzy żyli na naszej ziemi, - patrzymy na literaturę, muzykę, - także święci - jakże wielcy,
- i święci nasi współcześni. Przecież Jan Paweł II wyrósł nie na czym innym, tylko na naszej literaturze. … - czyli
można na bazie naszej polskości budować wielkość - tylko jeden warunek, że człowiek odczyta swoje powołanie zrozumie to swoje powołanie i będzie wiedział, że Ojczyzna to nie tylko państwo czy władza … Myślimy sobie: byłoby
najlepiej gdyby była władza mądrzejsza, bardziej sprawiedliwa, - gdyby dbała o nasze interesy, - gdyby nam dała, - byłoby
nam lepiej, gdybyśmy mieli więcej uczonych. - Ale prawdę powiedziawszy to najlepiej nam będzie wtedy kiedy każdy z nas
zda sobie sprawę z odpowiedzialności za Ojczyznę. Dziś nie potrzeba żadnej walki, nie potrzeba przelewać krwi za
Ojczyznę, ale potrzeba żebyśmy unikali tego co złe a starali się krzewić to co dobre.
(…) Dziś poświęcimy sztandar symbol naszego miasta a także przynależności do naszej Ojczyzny jaką jest Polska. - Tak
sobie myślę patrząc na Blachownię, że jeśli się wyzwoli chociaż trochę dobrych inicjatyw to środowisko może się zmieniać.
Ks. Prałat mówił także o mieście jako naszej Małej Ojczyźnie, za którą też jesteśmy odpowiedzialni. „Róbmy wszystko
żeby kościoły, żeby ulice, żeby nasze domostwa, a przede wszystkim żeby nasze serca były piękne”. Mamy wolną Ojczyznę,
mamy czas szczególnej łaski, - ale tę łaskę można wykorzystać, - ale można i odrzucić, - można ubogacać osiągnięcia
poprzednich pokoleń albo niszczyć. - Można to robić bardzo prosto, jak to było w Ewangelii: stanie człowiek przed
Chrystusem tam po drugiej stronie i usłyszy… - byłem głodny a daliście mi jeść, byłem spragniony a daliście mi pić, byłem
przybyszem a przyjęliście mnie. Tak prosto, a zarazem ile to trzeba przezwyciężenia egoizmu i własnych niezdrowych
ambicji żeby zamiast pokazywać swoją wyższość wyciągnąć rękę, - nawet do nieprzyjaciół „Miłujcie nieprzyjaciół swoich,
czyńcie dobrze tym, którzy was nienawidzą”- to jest Ewangelia, a Ewangelia to przede wszystkim bezgraniczna Miłość.
( wybrane fragmenty z homilii ks. Andrzeja Walaszczyka )
Poświęcenie nowego sztandaru miasta Blachowni ufundowanego przez Panią Anettę Ujmę, naszego burmistrza
fot.: Rafał Ziółek
Błogosławieni synowie i córy, dla których Naród, Ojczyzna i Wiara
To nie treść pusta, ale symbol, który Miłość im szyła złotem na sztandarach!”
fot.: Rafał Ziółek
Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia tak pisał o aktywnym patriotyzmie, w którym miłość do Polski łączy się
ściśle z miłością do Boga: " Dla nas po Bogu, największa miłość to Polska! Musimy po Bogu dochować wierności przede
wszystkim naszej Ojczyźnie i narodowej kulturze polskiej. (...) Po Bogu więc, po Jezusie Chrystusie i Matce Najświętszej,
po całym ładzie Bożym, nasza miłość należy się przede wszystkim naszej Ojczyźnie, mowie, dziejom i kulturze, z której
wyrastamy na polskiej ziemi. (...) będziemy żądali, abyśmy mogli żyć przede wszystkim duchem, dziejami, kulturą i mową
naszej polskiej ziemi wypracowanej przez wieki życiem naszych praojców. (...) Polska jest zespolona sercem wiary. Jej siłą
jest wiara Chrystusowa!".
„ A jeśli komu droga otwarta do nieba,
Tym co służą Ojczyźnie. „
Jan Kochanowski
fot.: Rafał Ziółek
12.15 - 13.00
Uroczystości pod Pomnikiem Ofiar Terroru Hitlerowskiego. Przemówienie Pani Burmistrz. Złożenie kwiatów.
„ Świadomość własnej przeszłości pomaga nam włączyć się w długi szereg pokoleń,
by przekazać następnym wspólne dobro - Ojczyznę.”
bł. Jan Paweł II
„ Tak, dziś patriotyzm to walka o polskość, walka o zachowanie dziedzictwa naszych ojców, bo bez przeszłości, bez
tradycji, bez wartości - nie będzie przyszłości. Tę walkę prowadzimy dla naszych dzieci i naszych wnuków, by z dumą
mogli powiedzieć, że są Polakami.”
fot.: Rafał Ziółek
Po oficjalnych obchodach - tradycyjna, gorąca grochówka dla świętujących Dzień Niepodległości w Blachowni.
Blachownia dawniej i dziś w obiektywie …
"Bez Boga ani do proga..."
11 listopada 2013r.
Boisko Orlik w Blachowni
Blachownia dawniej i dziś w obiektywie …– ze stron WWW
ul. Kubowicza
Hala widowiskowa
ul. Sienkiewicza
Ogródki działkowe
ul. Cmentarna
„ Nie chciejcie Ojczyzny, która was nic nie kosztuje”
bł. Jan Paweł II
Wiara i wolontariat
Z Jowitą Kostrzewską (z Blachowni) - wolontariuszką i osobą zaangażowaną
w akcje pomocy innym, rozmawia ks. Mariusz Fukacz
KS. MARIUSZ FRUKACZ: - Jest Pani osobą zaangażowaną jako wolontariusz w różne kampanie społeczne, które mają na
celu pomoc drugiemu człowiekowi. Jakie znaczenie ma dla Pani wiara w podejmowaniu różnych działań w życiu społecznym?
JOWITA KOSTRZEWSKA: - W naszym życiu powinniśmy dążyć do bycia lepszymi, jeśli dostajemy w życiu szanse
zrobienia czegoś dobrego to musimy ją wykorzystać. Sama od najmłodszych lat mam w świadomości to, że nie
można być obojętnym na los drugiego człowieka. Mam w pamięci choćby lekcje religii, na których siostra katechetka
mówiła o tym, że na końcu życia wszystkie nasze dobre uczynki będą położone na jednej szali wagi, a złe na drugiej i
która szala przeważy, taki będzie los naszej duszy... Obraz tej wagi bardzo utkwił w mojej pamięci, podobnie słowa
piosenki „Mój Mistrzu, przede mną droga którą przebyć muszę tak jak Ty...” - to i wiele innych podobnych rzeczy w
pewnym sensie już w dzieciństwie wytyczyło pragnienia i cel życia. Nie możemy być obojętni na drugiego człowieka,
tego uczy nas Ewangelia. Trzeba tak jak Chrystus widzieć innego człowieka, dostrzegać jego cierpienia, zranienia,
widzieć jego bezradność. Trzeba Chrystusa widzieć w drugim człowieku.
- Jak wyglądało spotkanie z wolontariatem w Pani życiu?
- Moje spotkanie z wolontariatem było zupełnie przypadkowe. W życiu codziennym starałam się dostrzegać drugiego
człowieka, jego potrzeby. Jednak ciągle czegoś brakowało, brakowało konkretnego działania, czułam się osobą
bardzo bierną. Dzięki mojemu wspaniałemu koledze Jarkowi, dostałam szansę uczestniczenia w akcji szukania
dawcy szpiku dla chłopaka chorego na białaczkę. Był to dla mnie czas wyjścia z bierności, czas konkretnego
działania, czas, który spowodował, że poczułam się potrzebna. Podczas organizacji takich akcji nie wszystko układa
się pomyślnie, często napotyka się trudności. Są to trudności związane z przeszkodami, takimi jak brak czasu,
problemy z dojazdem, z dotarciem z ulotkami w wiele miejsc, w które powinno się dotrzeć, a nie ma fizycznej
możliwości, ale są też problemy związane z brakiem zrozumienia czy czasem nawet złośliwością. Najważniejsze jest
wtedy, żeby się nie zniechęcać, nie rozkładać rąk, tylko dalej robić swoje. Kiedy dostajemy szansę żeby komuś
pomóc, musimy ją wykorzystać, nawet jeśli pojawiają się trudności i jeśli trafiamy na przeciwności. W wielu
środowiskach pomaganie komuś nadal jest tak jakby trochę wstydliwe, śmieszne czy niemodne. Czasem osoby
angażujące się w jakieś akcje dobroczynne uchodzą za osoby dziwne, wręcz próbujące komuś coś narzucić, czy
naciągnąć. Nie można się tym zrażać. W trudnych momentach wystarczy spojrzeć na Jezusa, na Jego życie, a potem
na Jego drogę na Kalwarię i tam znajdziemy odpowiedź, czy warto i dlaczego warto iść pod prąd.
- Jaki konkretny owoc przynoszą akcje, w których Pani bierze udział?
- Na nasze akcje odpowiada mnóstwo ludzi, wielu z nich zostaje zarejestrowanych w Banku Szpiku, dając nadzieję na
życie wielu chorym ludziom. To świadczy o tym, że ludzie mają otwarte serca, że nie jest im obojętny los bliźnich.
Warto powiedzieć, że na akcje przychodzą szczególnie ludzie młodzi, co jest dowodem na to, że młodzież nie jest
zepsuta i zła. Często młodzież jest bezinteresowna, bardzo spontaniczna i otwarta na innych. Okazuje się, że
wystarczy tylko podać rękę i dać jej szanse coś zrobić. Przy okazji chciałabym zachęcić wszystkich do uczestnictwa w
takich akcjach. Bardzo wiele osób potrzebuje naszej pomocy, często nasza decyzja dla kogoś chorego oznacza po
prostu życie.
- Czym dla Pani jest bycie chrześcijaninem tak na co dzień i co jest najważniejsze, jako dla osoby głęboko
wierzącej, w niesieniu pomocy innym?
- Bycie chrześcijaninem na co dzień to nieustanne zmaganie się z ważnymi rzeczami, staranie o dokonywanie
właściwych wyborów. Wiadomo, że codzienność w życiu niemal każdego współczesnego człowieka jest trudna, i w
ciągłym zabieganiu brakuje nam czasu na rzeczy ważne, lub po prostu o nich zapominamy. Jednak istotne jest, by w
tym zabieganiu umieć dostrzec drugiego człowieka, aby być wrażliwym na jego los. Dlatego kiedy bezpośrednio
spotykamy się z krzywdą ludzką, nieszczęściem czy tragedią życiową, nie możemy udawać, że tego nie ma, że nie
widzimy, czy myśleć, że ktoś inny się tym zajmie. Obojętność jest najgorsza. Pomoc może polegać nawet na
zwykłych gestach, czasem wystarczy kogoś wysłuchać, starać się zrozumieć czy nawet uśmiechnąć się życzliwie. Nie
należy wstydzić się zwykłych ludzkich gestów, bo dla kogoś mogą one znaczyć bardzo wiele. Dla mnie przykładem
bycia prawdziwym chrześcijaninem w życiu codziennym jest postawa córki mojej koleżanki, 15-letniej Kasi, która
mimo bardzo młodego wieku zaangażowała się też w akcje szukania dawców szpiku. Jej pomoc była bezcenna, a dla
niej samej uczestnictwo w akcjach to realizacja samej siebie. Myślę też, że kiedy dziś wiara w Boga staje się
wstydliwa, kiedy zaczyna przeszkadzać krzyż, to nasza otwarta postawa może być ewangelizacyjna dla innych, może
być nie tylko przykładem, ale także pomocą do wyjścia z bierności, do przełamania barier wstydu czy lęku w otwartym
wyznawaniu Chrystusa. Również myślę, że najważniejsze w niesieniu pomocy innym jest to, by każda pomoc, którą
komuś ofiarujemy, płynęła prosto z serca, by nie była niesiona na pokaz czy dla jakiejś pochwały. By nie wynikała
tylko z chęci własnej satysfakcji czy dzielenia się tylko tym, co nam zbywa. Żaden człowiek, którego spotykamy na
swojej drodze życia, a który w jakikolwiek sposób potrzebuje pomocy, nie powinien odczuć, że jest zostawiony sam
sobie. To bardzo ważne. Nawet w sytuacjach, w których wydaje się, że nie ma wyjścia, musimy wesprzeć rozmową,
zrozumieniem czy modlitwą.
( z Tygodnika Katolickiego Niedziela
Edycja częstochowska 1/2012r.)
Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata – 24 listopada 2013r.
Eucharystia z obrzędem zamknięcia Roku Wiary
W trzydziestą czwartą niedzielę okresu zwykłego, czyli ostatnią niedzielę roku liturgicznego, obchodziliśmy Uroczystość
Chrystusa Króla Wszechświata. Jednocześnie był to dla nas bardzo ważny moment zakończenia Roku Wiary, który
uroczyście inaugurował Benedykt XVI a konkludował go Ojciec św. Franciszek. Na początku Eucharystii usłyszeliśmy
słowa podziękowania Benedyktowi XVI za ogłoszenie Roku Wiary - Ku niemu biegły myśli pełne miłości i wdzięczności,
bowiem poprzez tę opatrznościową inicjatywę dał nam możliwość ponownego odkrycia piękna drogi wiary, rozpoczętej
w dniu naszego chrztu, która uczyniła nas dziećmi Bożymi i braćmi w Kościele.
Zachęceni przez ks. Proboszcza wierni, przynieśli świece na tą celebrację. Po słowach wprowadzenia miało miejsce pokropienie
parafian wodą święconą. W liturgii słowa odczytane zostały teksty na uroczystość Chrystusa Króla ( rok C), zgodnie z kalendarzem
liturgicznym. Po homilii miał miejsce obrzęd „redditio symboli”, czyli uroczyste wyznanie wiary zgromadzonych wiernych wobec
kapłana. Wierni, którzy mieli świece, zapalali je od paschału i trzymając zapalone wyznawali wiarę. Gdy Rok Wiary się rozpoczynał, biskupi i kapłani wyznali wobec nas wiarę Kościoła, a tym samym przekazali ją nam na nowo. Myśmy ją przyjęli jako wielki
skarb naszego życia i podjęliśmy trud, aby tę wiarę lepiej poznać, z większym zaangażowaniem ją celebrować, gorliwiej nią żyć
i nieustannie wyrażać ją w modlitwie. Dziś, na zakończenie tego błogosławionego czasu, jesteśmy zaproszeni, aby tę odnowioną i pogłębioną wiarę wyznać wobec kapłana, przedstawiciela Kościoła. Wyznajemy ją ustami, ale jest ona głęboko wypisana w sercu i przeżywana jako prawdziwe zjednoczenie z Bogiem
Wprowadzenie: „Nikt bez pomocy Ducha Świętego nie może wyznać, że Jezus Chrystus jest Panem i Bogiem, że jest naszym
Zbawicielem i Królem Wszechświata. Duch Święty był naszym wewnętrznym Przewodnikiem na drogach kończącego się roku
liturgicznego i On sprawiał, że nasza wiara wzrastała. Dziś, zamykając Rok Wiary w jedności z Ojcem Świętym, biskupami i całym
Kościołem dziękujemy Bogu za ten szczególny czas. Składamy na ołtarzu Pana owoce naszych wysiłków i zawierzamy Mu wszystko
przez ręce Maryi, Tej, która nam przewodzi w wierze i z nami wędruje po drogach tego świata, aż do pełnego udziału w Królestwie
Jej Syna. U progu tej Eucharystii chcemy także przeprosić Boga za wszelkie zaniedbania i grzechy, szczególnie te, które miały
charakter niedowierzania lub braku konsekwencji w wierze. Wyraźmy więc naszą skruchę i przyjmijmy znak pokropienia wodą
święconą. Prośmy Boga, aby pobłogosławił wodę i obmył nas z grzechów.”
„Dzisiejsza Ewangelia mówiła o przebaczeniu, jakie dobry łotr uzyskał od Jezusa – Zrozumieliśmy, że
łaska jest obfitsza niż prośba - Bóg daje więcej niż człowiek prosi.
1. Z wiarą wysłuchaliśmy słowa Bożego. Tylko wiara pozwala nam wniknąć w głąb tajemnic, które Bóg nam objawia. Dzięki wierze poznajemy Boży plan zbawienia, o którym mówi
św. Paweł, a w którym postać króla Dawida miała odegrać ważną rolę. Tylko wiara uzdalnia
nas do rozpoznania w wiszącym na krzyżu Jezusie z Nazaretu, prawdziwego Syna Bożego,
Zbawiciela świata. Właśnie On, konający na krzyżu, wyśmiewany przez stojących wokoło
łp
ludzi, a nawet przez jednego z łotrów, którzy wraz z Nim byli ukrzyżowani, jest Królem
Wszechświata. Nic nie wskazywało na to, że On jest Stwórcą świata, Panem dziejów,
Królem nad królami. Jednak wiara nie zatrzymuje się tylko na tym, co widać. Ona sięga głębiej
i pozwala dostrzec to, co ukryte przed oczyma. Przez wiarę rozpoznajemy w Ukrzyżowanym naszego Mistrza i Boga, Pana i Nauczyciela, Króla i Pasterza. W Niego
wierzymy i za Nim idziemy.
2. Przed wieloma miesiącami przeżywaliśmy otwarcie Roku Wiary. Głównym wydarzeniem tego otwarcia był obrzęd nazwany po łacinie „traditio Symboli”, czyli
przekazania naszego Credo. Kapłan wyznawał wobec zebranych wiarę Kościoła,
a wszyscy wsłuchiwali się w jego słowa. W ten sposób, przez wysłuchanie wyznania
wiary, przyjęliśmy na nowo ten dar i wyrażaliśmy gotowość pełnego zaangażowania w jej rozwój. Dziś przeżywaliśmy
obrzęd, który się nazywa już od starożytności „redditio Symboli” czyli oddanie Wyznania Wiary. Dziś kapłan słuchał
słów, wypowiadanych przez zgromadzonych, a po tym uroczystym wyznaniu wiary skierował do Boga modlitwę za
wszystkich, którzy to uczynili, aby Bóg strzegł w nich tego wielkiego skarbu i aby stale pomnażał ich wiarę.
3. W przeżyciu otwarcia Roku Wiary pomocą były znaki przypomniane nam dzisiaj. Na inauguracji w archikatedrze,
w procesji wejścia niesiono dwanaście świec na znak, że wiara w Chrystusa została nam przekazana przez dwunastu
Apostołów. Przyniesione zostały w tejże procesji księgi, które miały stać się szczególną lekturą tego czasu, a więc
dokumenty Soboru Watykańskiego II – przeżywaliśmy pięćdziesiątą rocznicę jego rozpoczęcia – oraz Katechizm Kościoła
Katolickiego – była to dwudziesta rocznica jego ogłoszenia. Na zakończenie celebracji otrzymaliśmy obrazki wraz
z tekstem Credo i zostaliśmy wezwani, by je codziennie odmawiać. Przyjęliśmy również modlitwę na Rok Wiary, którą
wiele osób również często odmawiało.
4. W dzisiejszym przeżyciu zakończenia Roku Wiary również pojawiły się znaki. Byliśmy pokropieni wodą święconą,
która przypomniała nasz chrzest i początki naszej wiary. Zapalone świece, przypominały nam, iż wiara jest światłem,
które jaśnieje w naszych duszach. Szczególnym znakiem zamknięcia Roku Wiary była tablica i na niej wypisany tekst
Składu Apostolskiego, a więc dwanaście artykułów wiary. Jest to nowy rodzaj znaku, który się pojawia w naszym
kościele, mianowicie znak z zasłoną. Wyjaśnialiśmy sens tego znaku. Dziś, zamykając Rok Wiary, dokonamy zasłonięcia
tekstu Credo po to, aby wyraźniej uświadomić sobie, że każdy artykuł wiary ma być wypisany przede wszystkim w
naszych sercach i zostać wypowiedziany ustami.
5. Przeżywając obrzęd zamknięcia Roku Wiary ks. Tomasz mówił o czterech umiejętności, które staraliśmy się rozwijać
w ciągu ostatnich miesięcy. Każda z nich nawiązuje do jednej z części KKK, a wszystkie cztery są streszczeniem nauki
zawartej w tym Katechizmie. Ojciec Święty Benedykt XVI określił je takimi słowami: wiara poznawana, celebrowana,
przeżywana i przemodlona. Dojrzałe przeżywanie wiary domaga się tych czterech rodzajów działań. Trzeba wiarę znać,
umieć ją celebrować, gorliwie ją wyznawać i nieustannie wyrażać ją w modlitwie. W spotkaniach, modlitwach,
rekolekcjach i innych przeżyciach Roku Wiary, staraliśmy się te cztery umiejętności rozwinąć i pogłębić. Po podjętych
wysiłkach i przyjęciu łaski Bożej możemy dziś powiedzieć, że lepiej znamy prawdy wiary, że piękniej potrafimy celebrować
nasze spotkania z Panem w liturgii i nabożeństwach, że z większą gorliwością podporządkowujemy nasze życie wymaganiom wiary i że nasza modlitwa bardziej rozkwita dzięki łasce wiary. Może nie zawsze te owoce Roku Wiary są bardzo
widoczne w naszym życiu, ale zapewne wzrosła nasza świadomość wiary i ożywiło się nasze pragnienie, aby skarb wiary
nieustannie rozwijać.
Akt zawierzenia świata Najświętszemu Sercu Jezusa
Kościół zaleca dziś odmówienie tego aktu. Kto to uczyni w uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, może zyskać odpust zupełny, jeśli
spełnia warunki zyskania takiego odpust. Po Mszy Świętej został wystawiony Najświętszy Sakrament. Po modlitwie wprowadzającej
dokonaliśmy aktu zawierzenia świata Najświętszemu Sercu Jezusa..
Kapłan: Panie Jezu, Królu królów i Panie panujących, Władco czasu i wieczności. Klękamy przed Tobą w dniu, w którym Kościół
przeżywa ostatnią niedzielę roku liturgicznego i kończy błogosławiony czas Roku Wiary. Pragniemy śpiewać Ci pieśń dziękczynienia
i uwielbienia za niezwykłe dary, jakimi nas ubogaciłeś, a szczególnie za dar wiary, dzięki któremu jesteśmy przy Tobie i jednoczymy
się z Tobą w Komunii Świętej. Tobie zawierzamy owoce całego roku, Tobie zawierzamy siebie i cały świat
Lektor 1: O Jezu Najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, wejrzyj na nas korzących się u stóp Twego ołtarza
Wierni: Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy.
Lektor 2: Oto dzisiaj każdy z nas oddaje się dobrowolnie Najświętszemu Sercu Twemu, aby jeszcze ściślej zjednoczyć się z Tobą.
Wielu nie zna Ciebie wcale, wielu odwróciło się od Ciebie, wzgardziwszy przykazaniami Twymi. Zlituj się nad jednymi i drugimi, o
Jezu Najłaskawszy i pociągnij wszystkich do świętego Serca Twego. Królem bądź nam, o Panie, nie tylko wiernym, którzy nigdy nie
odstąpili od Ciebie, ale i synom marnotrawnym, którzy Cię opuścili.
Wierni: Spraw, aby do domu rodzicielskiego wrócili co prędzej i nie zginęli z nędzy i głodu
Lektor 3: Króluj tym, których albo błędne mniemania uwiodły, albo niezgoda oddziela, przywiedź ich do przystani prawdy i jedności
wiary, aby rychło nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz. Użycz Kościołowi twemu bezpiecznej wolności. Udziel wszystkim
narodom spokoju i ładu. Spraw, aby ze wszystkiej ziemi od końca do końca jeden brzmiał głos:
Wierni: Chwała bądź Bożemu Sercu, przez które stało się nam zbawienie. Jemu cześć i chwała na wieki. Amen

Podobne dokumenty