ściągnij - Równać Szanse

Komentarze

Transkrypt

ściągnij - Równać Szanse
n
Możesz Inaczej
- jak realizować projekty z przestrzeni
matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Pod redakcją:
Janusza Laski
Katarzyny Dąbrowskiej
Grzegorza Mańko
Przewodnik
dla osób pracujących metodą projektu w przedmiotach matematyczno-techniczno-przyrodniczych.
Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności
Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży
n
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
przygotowali:
Małgorzata Adamowska, Waldemar Bielewicz, Bożena Hołubka, Izabela Kotlarz,
Krzysztof Książek, Janusz Laska, Alicja Piegdoń, Zofia Pietryka, Jadwiga Spychała
redakcja:
Janusz Laska
Katarzyna Dąbrowska
Grzegorz Mańko
Konsultacja merytoryczna:
Katarzyna Koszewska
Danuta Daszkiewicz
Korekta techniczna:
Sławomir Jaskulski
współpraca:
Józef Baran, Sławomir Binek, Andrzej Bladoszewski, Adam Bukowski,
Urszula Demitraszek, Andrzej Fiebrandt, Tomasz Godula, Monika Gołąb, Tomasz Iwen,
Robert Kaczmarek, Alina Kędzior, Wiesław Kmiecik, Robert Nowak, Beata Rudziewicz,
Ewa Rumińska, Agnieszka Stefaniuk, Krystyna Stefanowik, Aneta Struk-Grzelak,
Anna Urbanowicz-Horożańska, Krystyna Woźniak
korekta tekstu:
Mieczysław Kowalcze
Julita Rostalska
CoPyRIGHT © by Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży 2008
wydawca:
Stowarzyszenie ‘Dorośli-Dzieciom”
ul. Szkolna 8/7
89-400 Sępólno Krajeńskie
www.dorosli-dzieciom.neostrada.pl
opracowanie graficzne i skład:
Jowita Niemczyk
+48 501 588 692
www.vision24.com.pl
druk:
ISBN:
Publikacja wydana w ramach Programu “Równać szanse” ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji
Wolności.
n
spis treści:
Wstęp
laboratorium
przestrzeni matematyczno-przyrodniczo-technicznej ................
5
Rozdział I
Projekty z przestrzeni matematyczno-przyrodniczo-technicznej realizowane w Programie„Równać Szanse”
- specyfika i charakterystyka ..................................................................................
9
Rozdział II
Bolączki i problemy polskich szkół.
Sposoby ich rozwiązywania metodą projektu .....................................
17
Rozdział III
Problemy we wdrażaniu metody projektu .........................
31
Rozdział IV
Projekt krok po kroku-jak zaprojektować
i zrealizować projekt ..............................................................................................
37
Rozdział V
Przykłady ciekawych projektów realizowanych
w Programie „Równać Szanse” ................................................................
53
n
Wstęp
n
laboratorium przestrzeni
matematyczno-przyrodniczo-technicznej
Podstawowym celem Programu„Równać Szanse” jest wspieranie inicjatyw ukierunkowanych na rozwój młodzieży, jednak zawsze charakteryzowała go troska o to, by
realizacja projektów finansowanych w ramach Programu była szansą rozwoju także
dla osób, które je koordynują. od początku swojego funkcjonowania Program„Równać Szanse”wzbogacał i umożliwiał kształcenie ludzi pracujących z młodzieżą, stwarzając szansę na zdobycie cennych doświadczeń i trening umiejętności ważnych dla
organizowania pracy z młodzieżą. Dostrzegając zaangażowanie w pracę i entuzjazm
ludzi reprezentujących organizacje otrzymujące dotacje, szybko doszliśmy do
wniosku, że stworzenie przestrzeni, w której mogliby się rozwijać dzięki wymianie
doświadczeń, jest naturalną konsekwencją naszych działań.
W 2005 roku powstała Sieć Liderów Programu„Równać Szanse”, która była realizacją
tego pomysłu. Aby stać się Liderem, należało spełnić dwa warunki. Po pierwsze, Liderem mogła zostać tylko taka osoba, która miała doświadczenia w realizacji projektu finansowanego w Programie „Równać Szanse”. Po drugie, zainteresowany
uczestnictwem w Sieci musiał zarejestrować się, korzystając ze strony www.rownacszanse.pl. Nie przypadkiem serwis internetowy stał się ważnym elementem Sieci.
Mieliśmy świadomość, że Liderami Programu staną się ludzie z bardzo różnych miejsc
w całej Polsce, co znacząco utrudnia ich współpracę w innej niż wirtualna formie.
obok spotkań w świecie wirtualnym zaproponowaliśmy Liderom szereg możliwości
rozwoju. odbyło się kilka spotkań, w których za każdym razem brało udział kilkadziesiąt osób. Każde z nich miało swoją tematykę - od współpracy z samorządami
do partnerstwa w podnoszeniu jakości pracy metodą projektu. Każde ze spotkań
było poprzedzone analizą potrzeb członków Sieci; często zwracaliśmy się do nich z
prośbą o ich sformułowanie, a przy użyciu ankiet zamieszczanych na stronie Programu udawało się nam odkryć ich problemy i tak zaplanować spotkania, aby
umożliwić im ich rozwiązanie. Dzięki spotkaniom Sieci spośród kilkuset Liderów
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
5
n
wyłoniła się najaktywniejsza grupa kilkudziesięciu osób, które z jednej strony stale
poszukiwały nowych inspiracji, z drugiej w największym stopniu identyfikowały się
z realizowaną w Programie „Równać Szanse” ideą wyrównywania szans młodzieży z
małych miejscowości. Ich doświadczenia były coraz bardziej imponujące, z każdym
kolejnym z koordynowanych projektów (także poza Programem „Równać Szanse”)
ich wiedza i umiejętności stawały się coraz bardziej unikalne. W konsekwencji przyszedł moment, w którym najbardziej aktywni Liderzy nie tylko dalej chcieli pogłębiać
swoją wiedzę, ale poczuli także, że sami mają coś do powiedzenia. Było oczywiste,
że zebrane przez nich doświadczenia są na tyle cenne, aby chcieć się nimi podzielić
z tymi, którzy jeszcze nie mieli szansy ich zdobyć.
Program„Równać Szanse”nie mógł przeoczyć tego momentu, dlatego jesienią 2007
roku zostały powołane do życia Laboratoria Tematyczne Programu„Równać Szanse”,
które w zamierzeniu miały stanowić nową formę funkcjonowania Sieci Liderów – dopasowaną do nowych potrzeb najaktywniejszych Liderów oraz do ich rosnących
możliwości i kompetencji. Inaczej niż w przypadku Sieci Liderów w jej pierwotnym
kształcie, były one nastawione nie tylko na to, by wspierać aktywnych animatorów,
ale także na to, by stworzyć im szansę na podzielenie się swoją wiedzą z innymi ludźmi. Liderzy w pracach laboratoriów mieli wystąpić w zupełnie nowej roli - nie jako
odbiorcy, ale jako aktywni uczestnicy i twórcy.
Biorąc pod uwagę charakter i tematykę projektów realizowanych w Programie„Równać Szanse”, podjęliśmy decyzję o powołaniu trzech Laboratoriów. Pierwsze z nich
skupiło osoby realizujące projekty w przestrzeni dziedzictwa kulturowego, projekty
ukierunkowane na odbudowanie relacji międzypokoleniowych i poszukiwanie w
tradycji rozwiązań dla współczesnych problemów młodzieży. W drugim laboratorium pracowały osoby koordynujące projekty dotyczące komunikacji społecznej i
umiejętności funkcjonowania młodych ludzi w ich społecznościach, sferze publicznej i społeczeństwie. Trzecie natomiast podjęło pracę w obszarze przestrzeni nauk
ścisłych, przyrodniczych i technicznych. Niniejsza książka jest efektem rocznej pracy
ostatniego z nich.
Aby zrozumieć jej charakter, warto przypomnieć, jakie zadanie zostało postawione
przed Laboratorium i kto miał okazję się z nim zmierzyć. Laboratoria miały stworzyć
ich uczestnikom szansę pracy w obszarze wysokiej jakości, z drugiej strony ich celem
było stworzenie opracowań, które pozwolą rozpoczynającym działania z młodzieżą
animatorom uniknąć błędów i przewidzieć problemy wiążące się z realizacją projektów w danym obszarze tematycznym.
Uczestnicy Laboratorium Przestrzeni Matematyczno-Przyrodniczo-Technicznej rozpoczęli swoje rozważania i dyskusje, których zapisem jej niniejsza książka, od postawienia problemu: w jaki sposób uczyć nauk ścisłych tak, by z jednej strony efektywnie
i sukcesywnie zwiększać wiedzę z tego zakresu u uczniów, a z drugiej przywrócić
naukom ścisłym ich naturalny urok, którego często pozbawiają je utarte i wystandaryzowane sposoby nauczania. Rozważanie tego problemu zazębia się z problematyką relacji między szkołami a organizacjami pozarządowymi w zakresie
nauczania nauk ścisłych. Zyskujące na sile organizacje pozarządowe stają się w Polsce coraz bardziej znaczącym elementem systemu edukacji. Ich zainteresowania sku-
6
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
piają się jednak z reguły na innych obszarach niż nauki ścisłe. Istnieją organizacje podejmujące trud pracy z młodzieżą w tym obszarze, jednak ich liczba nie jest tak imponująca, jak w przypadku organizacji realizujących projekty medialne, artystyczne
czy historyczne. Tym samym, pozycja szkół wydaje się zagrożona w mniejszym stopniu, a to oznacza, że pozytywne zmiany wynikające z konieczności konkurowania z
organizacjami dokonują się zbyt wolno.
n
Niniejsza książka proponuje rozwiązania i podaje przykłady autentycznych, wziętych z praktyki przedsięwzięć, dzięki którym udało się wyrównać szanse młodzieży
w obszarze nauk ścisłych.
Czytelnik nie powinien spodziewać się po niniejszej książce kolejnego teoretycznego
ujęcia problematyki. Jej wartość nie polega na twórczym przetworzeniu lub interpretacji istniejących teorii, ale na zebraniu w jednym miejscu doświadczeń wielu
osób, które istniejące teorie od lat wdrażają w życie. Ich siła nie polega na głębokich,
spójnych wywodach, ale na świadomości, jakim ograniczeniom podlega realizacja
różnych pomysłów w rzeczywistości. Stoi za nimi autorytet praktyki.
Taka a nie inna konstrukcja książki ma swoje konsekwencje. Czytelnik szybko odniesie wrażenie, że jest ona pisana z wielu różnych, nie zawsze spójnych perspektyw.
Wrażenie będzie potęgowane zmieniającymi się stale formami gramatycznymi i stylami. W powstawaniu książki brali udział ludzie o różnym temperamencie i odmiennych poglądach. Bez trudu można to dostrzec w czasie lektury. Na tym jednak polega
największa wartość tej książki, ponieważ tego typu opracowanie, w przeciwieństwie
do opracowań teoretycznych, nie ma dotychczas swojego precedensu. Publikując
tę książkę, Program„Równać Szanse”udostępnia nowy obszar wiedzy, z której mogą
skorzystać wszyscy zainteresowani wyrównywaniem szans młodzieży z małych
miejscowości.
obszar nauk ścisłych posiada szczególne znaczenie w procesie wyrównywania szans
młodzieży z małych miejscowości. Różne badania wskazują, że największa różnica
między młodzieżą z małych środowisk a młodzieżą z dużych miast tkwi nie w poziomie wiedzy, ale w obszarze umiejętności społecznych oraz postaw (samooceny,
aktywności). Jeśli jednak zawęzić rozważania do problematyki zróżnicowania w poziomie wiedzy, to łatwo odkryć, że największą różnicę można dostrzec w naukach
ścisłych. obserwujemy tę tendencję zarówno na egzaminie gimnazjalnym, jak i na
maturze. Z doświadczeń ludzi pracujących z młodzieżą wynika jednoznacznie, że to
właśnie do przedmiotów ścisłych młodzi ludzie żywią największą niechęć . Z drugiej
strony, jeśli jakakolwiek gałąź wiedzy jest prawdziwą szansą na współczesnym rynku
pracy, to właśnie nauki ścisłe i techniczne. To absolwenci uczelni technicznych najszybciej znajdują pracę i mają najwięcej możliwości. Z tego powodu projekty skupiające się na naukach ścisłych miały przez wiele lat charakter priorytetowy w
Programie„Równać Szanse”. Stanowiły one pokaźną część wszystkich realizowanych
projektów, aż do momentu przeformułowania celów Programu, kiedy został on przeorientowany i skupił się na umiejętnościach społecznych.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
7
n
U
8
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Rozdział I
n
Projekty z przestrzeni
matematyczno-przyrodniczo-technicznej
realizowane w Programie„Równać Szanse”
- specyfika i charakterystyka
Wśród projektów realizowanych w Programie „Równać Szanse” temat nauk ścisłych
i przyrodniczych stanowi jeden z najczęściej podejmowanych. W tej szerokiej kategorii mieszczą się projekty bardzo zróżnicowane ze względu na tematykę, cele, grupy
odbiorców, realizowane działania i osiągane efekty. Nauki te są niezwykle rozbudowaną gałęzią wiedzy i praktyki, tym samym stwarzają możliwość sformułowania dziesiątków projektów. W dalszej części tego rozdziału kolejno zostaną omówione
tematy, które były podejmowane w projektach, zrekonstruowane zostaną cele projektów, a więc udzielona zostanie odpowiedź na pytanie, po co projekty z zakresu
nauk ścisłych w ogóle były realizowane, jakie działania najczęściej były przewidziane
w projektach i co z nich wynikło, a więc jakie efekty udało się osiągnąć dzięki realizacji projektów.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
9
n
E=mc2
Tematyka
Metoda projektowa wydaje się niemal doskonale dopasowana do realizacji przedsięwzięć z zakresu fizyki. Z tego powodu trudno uznać za przypadek, że spośród
wszystkich możliwych tematów, które można podjąć w projekcie, to właśnie fizyka
jest najsilniej reprezentowana. Wszystkie realizowane w Programie„Równać Szanse”
projekty fizyczne opierają się na prostej zasadzie – wszyscy eksperymentują. Za tym
prostym założeniem kryje się jednak znacząca zmiana w sposobie myślenia na temat
nauczania fizyki. Realizacja projektów dowodzi, że fizyka sama w sobie jest tematem
bardzo wciągającym. Niechęć młodzieży do lekcji fizyki wynika nie z samego tematu,
ale ze sposobu, w jaki się go omawia w szkole. Często w imię standardów i porównywalności rezygnuje się z tego, co w fizyce najciekawsze. Zamiast wspierać
i umiejętnie kierunkować naturalne zainteresowania młodzieży, podaje się jej gotowe odpowiedzi. Projekty fizyczne rezygnują z podawania gotowych odpowiedzi,
wychodząc od tego, co jest logicznym początkiem nauk ścisłych, a więc od pytania
o przyczynę takiego, a nie innego charakteru zjawisk w przyrodzie. Młodzież sama
stawia pytania o to, w jaki sposób przebiegają różnorodne procesy, a dodatkowo
stwarzamy jej w projekcie możliwość samodzielnego eksperymentowania o kolejne
pytania pojawiają się same. Wprowadzenie teorii, jako wyjaśnienia tych zjawisk, pokazuje, że nie musi być ona nudna.
Równie popularne są projekty o charakterze przyrodniczym. Wśród nich należy wyróżnić kilka typów. Jedne z najbardziej oryginalnych to projekty botaniczne. Wśród
nich warto wspomnieć projekt hydroponiczny, w którym młodzież uczestnicząca w
projekcie miała okazję zapoznać się z alternatywnymi formami uprawy roślin, przede
wszystkim z metodą uprawy w wodnych roztworach. Drugim tematem z zakresu botaniki podejmowanym w projektach jest zielarstwo. Tego typu projekty często łączą
zainteresowanie botaniką z pasją dotyczącą tradycyjnych sposobów leczenia schorzeń, stanowiąc jednocześnie dowód na możliwość realizowania projektów łączących
nie tylko różne dyscypliny w obrębie danej gałęzi wiedzy, ale także różne, często odległe obszary nauki.
10
Interesujące projekty powstają na styku biologii i ekologii. Z jednej strony są to projekty mające na celu podjęcie walki ze szkodnikami, z drugiej uświadomienie młodzieży, a także innym członkom społeczności, w których projekty są realizowane, wagi
problemów związanych z czystością ekosystemu. Projekty pierwszego typu to
przede wszystkim przedsięwzięcia związane z walką ze szrotówkiem i kornikiem
drukarzem. Walka ze szkodnikami to działalność ważna dla całej społeczności, ponieważ jest istotnym elementem troski o zachowanie jakości środowiska naturalnego, w którym żyjemy. Sama w sobie nie jest jednak nigdy celem podejmowanych
inicjatyw. Mimo że jest to istotny problem, w projektach adresowanych do młodzieży staje się jedynie narzędziem umożliwiającym osiągnięcie, istotnych z punktu
widzenia szans na udany start w dorosłość, umiejętności i wykształcenie pozytywnych postaw. Waga problemu czyni z projektów tego typu ofertę, która niemal za
każdym razem budzi zainteresowanie młodych ludzi, którzy dzięki walce z problemem dotyczącym wszystkich, mogą poczuć się naprawdę ważni i potrzebni.
Drugi typ projektów ekologicznych skupia się na kształceniu umiejętności prowadzenia rzetelnych badań poprzez analizowanie stanu środowiska naturalnego. Tego
typu projekty tylko pozornie są trudne i wymagające. W rzeczywistości, przy relatywnej łatwości stają się wyjątkowo interesujące ze względu na swoją oryginalność.
W rzadko której szkole młodzież ma okazję analizować czystość wody, gleby lub powietrza.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
osobnym, nieco rzadziej pojawiającym się tematem projektów, jest problematyka
wykorzystania energii odnawialnej i alternatywnych źródeł energii. To także budzi
zainteresowanie młodzieży. Mimo trudności teoretycznych ta tematyka okazuje się
wyjątkowo praktyczna, a tym samym wciągająca młodzież.
Szczególną uwagę należy skupić na projektach matematycznych. okazuje się, że
także tę najbardziej teoretyczną naukę można przekazać młodzieży w intrygujący
sposób. Jedna z metod wykorzystana w wielu projektach tego typu zakłada prezentację matematyki jako nauki tłumaczącej wiele zjawisk przyrody. Młodzież ma
okazję poznać matematyczne modele oparte na obserwacji przyrody, czego
przykładem mogą być fraktale, czyli obiekty wyglądające dokładnie tak samo, jak
elementy, z których się składają. To jeden z bardzo zaawansowanych działów matematyki, jednak doświadczenia dowodzą, że z powodzeniem można zbudować interesujący projekt polegający na poszukiwaniu fraktali w przyrodzie (jest ich bardzo
wiele!).
Doskonale wiadomo, że matematyka bardzo często przydaje się w wielu dziedzinach życia. Konsekwencją tej prostej obserwacji jest szereg projektów koncentrujących się na praktycznych aspektach matematyki. Zamiast abstrakcyjnych
działań, można zaproponować młodzieży zajęcia z kryptologii (kto nie marzy o rozszyfrowywaniu kodów?), gier matematycznych i logicznych, analizy trendów na
giełdzie, podatków, finansów przedsiębiorstwa, a nawet szachów i scrabble. Podobnie jak w przypadku fizyki, tu także matematyka jest odpowiedzią na pewną potrzebę – sprawnej analizy, możliwości przewidzenia pewnych zjawisk itd.
osobnym typem projektów wykorzystujących matematykę są projekty polegające
na zbieraniu i analizie danych. Czymś, co przyciąga młodzież do takich projektów,
jest sposób zbierania danych. Dwa najpopularniejsze projekty tego typu to projekty
astronomiczne i meteorologiczne.
Astronomia jest jedną z niewielu nauk ścisłych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem młodych ludzi. Z jednej strony intryguje kosmos jako obszar niepoddający się łatwemu opisowi, z drugiej zaawansowana technologia, która umożliwia
odkrywanie jego tajemnic. Koszt wysokiej jakości teleskopów przekracza możliwości
zdecydowanej większości młodych ludzi, jednak w ramach nawet małego projektu
nie jest zbyt dużym wydatkiem. Stwarza za to ogromne możliwości. Astronomią
trzeba się zajmować w nocy, a to wymaga podejścia odmiennego od szkolnego. Inna
forma pracy zwykle owocuje inną, zdecydowanie większą aktywnością młodzieży.
Nietrudno przekonać młodych ludzi do „zabawy” z teleskopami, nietrudno także
przekonać ich do tego, by zebrane dane segregować, selekcjonować i interpretować. W tym miejscu wracamy do matematyki, bez której takie analizy nie są możliwe.
Podobnie rzecz ma się z meteorologią, która uwodzi możliwością przewidywania
i testowania w praktyce modeli opracowanych teoretycznie. Tu także matematyka
staje się nieodzowna, ale też nie jest abstrakcyjnym przedmiotem do zaliczenia, ale
narzędziem umożliwiającym dokonywanie ważnych działań. Projekty meteorologiczne polegają na zakładaniu ministacji, w których instaluje się odpowiedni sprzęt,
a następnie zbiera i analizuje dane.
Duży obszar zainteresowania pomysłodawców projektów to technika, a także wysokie technologie. W Programie „Równać Szanse” były realizowane projekty, w których młodzież prowadziła klub robotyki (programowanie, cybernetyka, zdalne
sterowanie), konstruowała modele latające (podstawy inżynierii), montowała z podzespołów proste układy elektryczne, a nawet montowała i usprawniała gokarty.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
n
2+2=?
11
n
Wbrew pozorom, w tego typu projektach biorą udział nie tylko młodzi chłopcy. Prawdziwym sukcesem projektów technicznych jest zaangażowanie w ich realizację także
dziewcząt. Na szczęście, stereotypy nakazujące w mężczyznach widzieć płeć silniej
związaną z techniką są już całkowicie nieaktualne.
ostatni znaczący typ to projekty orientujące się wokół szeroko pojętej informatyki.
Tworzenie stron internetowych, wykorzystanie popularnych aplikacji biurowych do
edytowania tekstów, obliczeń czy tworzenia prezentacji to działania obecne w niemal każdym projekcie, także w takich, które podejmują tematykę odmienną od omawianej w tej książce. W niektórych projektach informatyka staje się jednak głównym
tematem. Młodzież zdobywa wiedzę na temat funkcjonowania komputerów, poznaje zasady działania i możliwości wykorzystania profesjonalnego oprogramowania
i w głębszy niż w innych projektach sposób, poznaje możliwości i zasadę działania Internetu.
Podsumowując ten fragment rozdziału, warto ponownie podkreślić różnorodność
projektów skupiających się na naukach ścisłych i przyrodniczych. Tak jak wiele jest w
nich dyscyplin i subdyscyplin, tak wiele istnieje możliwych projektów. Nauki ścisłe
posiadają naturalny urok i umiejętne jego wykorzystanie z reguły gwarantuje realizację interesującego przedsięwzięcia, które może stać się znaczącym doświadczeniem w życiu młodego człowieka.
12
Cele
Podstawowy cel, który przyświeca projektom realizowanym w obszarze nauk ścisłych
i przyrodniczych, wiąże się z ich powszechnym negatywnym wizerunkiem u młodzieży. Efektem sposobu uczenia przedmiotów ścisłych w szkołach jest malejące zainteresowanie i niechęć młodzieży wobec fizyki, chemii i matematyki. Mając na
uwadze wagę tego obszaru wiedzy, a także możliwości, które w dzisiejszym świecie
stwarza dyplom uzyskany na technicznych lub ścisłych kierunkach, autorzy projektów zachęcają młodzież do rozwoju w obszarze nauk ścisłych. Proponując innowacyjne formy pracy w tym obszarze, dążą do tego, by nauki ścisłe i przyrodnicze
przestały się źle kojarzyć, co może zaowocować wzrostem zainteresowania młodzieży tą gałęzią wiedzy.
Z drugiej strony celem realizowanych projektów jest ukazanie praktycznego wykorzystania nauk ścisłych. Trudno o lepszą metodę przekonania młodzieży o celowości
uczenia się matematyki i biologii niż ukazanie tych często abstrakcyjnych w szkole
dyscyplin jako ważnych dla codziennego funkcjonowania w świecie. Teoretyczne
rozważania mają swoją wartość, o której warto pamiętać, ale dla młodych ludzi większe znaczenie mogą mieć te aspekty wiedzy, które objawią swoje praktyczne zastosowanie.
Naturalnym celem projektów z omawianego zakresu jest spowodowanie, by młodzież z małych miejscowości nie czuła się w tym zakresie słabsza od swoich rówieśników z dużych miast. Egzaminy gimnazjalne dowodzą, że właśnie w tym obszarze
wiedzy zróżnicowanie między wsią a miastem jest największe. Być może wynika to
z abstrakcyjności nauk (albo raczej z podkreślania w szkole ich abstrakcyjnego
aspektu), bowiem jak wynika z różnorodnych badań, domeną młodzieży z małych
miejscowości jest w większym stopniu wiedza konkretna. Naturalne jest więc, że z
większym trudem niż młodzież z dużych środowisk przyswaja wiedzę z tego obszaru.
Projekty, które w dużej mierze wydobywają z nauk ścisłych ich praktyczny, konkretny
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
aspekt, stwarzają szansę dla młodzieży z małych miejscowości, aby w rywalizacji z
młodymi ludźmi z dużych miast nie stała ona na straconej pozycji. Wielkie znaczenie
ma tu samoocena młodzieży z małych miejscowości, która we własnej opinii jest
słabsza niż w rzeczywistości. Projekt za każdym razem stwarza szansę nie tylko na
zdobycie wiedzy, ale także na udowodnienie samemu sobie, że się ją zdobyło, co
często staje się efektem dużo bardziej istotnym.
n
Nauki ścisłe i przyrodnicze (na przykład ekologia) stają się tu jedynie narzędziem,
które umożliwia podniesienie samooceny. Udane próby pozbycia się szkodnika lub
skuteczna promocja ekologii pozwalają nie tylko utrzymać wysoką jakość środowiska naturalnego, ale także dają młodzieży poczucie sukcesu. W odbiorze społecznym zyskuje ona pozytywny obraz, tracą na znaczeniu negatywne stereotypy, często
stanowiące znaczącą barierę w rozwoju młodych ludzi.
Najbardziej konkretnym celem projektów z omawianego obszaru jest pobudzenie
aspiracji dotyczących dalszego kształcenia na uczelniach technicznych i na kierunkach ścisłych. Na pozór wydaje się, że tym, co powoduje, że młodzież z małych miejscowości nie podejmuje prób dostania się na studia tego typu jest niższy poziom
wiedzy. Faktycznie wiedza jest niższa, ale nie na tyle, by tłumaczyć niemal brak młodzieży ze wsi i małych miast na studiach technicznych. Dużo większym problemem
jest brak aspiracji i przekonanie, że jest się za słabym. Dlatego tak ważna jest praca
nie tylko nad podniesieniem poziomu wiedzy, ale także nad tym, by młodzież czuła,
że ma szansę na taką właśnie karierę zawodową.
odbiorcy
Projekty z zakresu nauk ścisłych i przyrodniczych są kierowane do różnego typu odbiorców. Podstawowe zróżnicowanie dotyczy wieku uczestników projektów.
Działania finansowane ze środków Programu „Równać Szanse” są adresowane do
młodzieży między 13 a 19 rokiem życia, a więc przy dzisiejszym systemie oświaty
obejmują dwa ważne okresy w życiu – okres gimnazjum i okres szkoły ponadgimanzjalnej. Pomimo faktu, że drugi z tych etapów następuje bezpośrednio po pierwszym, różnią się one znacząco, co znajduje odzwierciedlenie w projektach.
Najrzadszym typem są projekty, w których uczestniczą zarówno wychowankowie
gimnazjów, jak i uczniowie liceów i techników.
Projekty adresowane do młodzieży gimnazjalnej różnią się od tych, w których bierze
udział młodzież ze szkół ponadgimnazjalnych. W projektach tych pierwszych podstawowym celem jest rozwój pasji, zainteresowań, ukazanie nauk ścisłych z innej niż
szkolna perspektywy. okres gimnazjum to czas, w którym kształtują się zainteresowania młodych ludzi, pojawiają się pierwsze pomysły na przyszłość, młodzi ludzie
testują różne obszary wiedzy, poszukując tego, w którym najlepiej się odnajdą. Biorąc
udział w projektach dotyczących nauk ścisłych, dają sobie szansę, że to właśnie z tym
obszarem wiedzy zwiążą swoją przyszłość.
okres liceum to dla młodzieży czas, w którym zainteresowania są już w dużej mierze
ukształtowane. Dzięki temu udział w projektach z obszaru nauk ścisłych jest wyborem daleko bardziej świadomym niż w przypadku gimnazjum. Licealiści w dużej mierze nie szukają już pasji, ale starają się wykorzystać szanse na rozwój zainteresowań
już istniejących. W ich przypadku udział w projekcie może zaowocować wyborem
ścieżki edukacji na poziomie wyższym i wejściem na określoną drogę zawodową. W
wielu przypadkach udział w projekcie jest wstępem, przetarciem przed studiami
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
13
n
wyższymi. Metoda projektowa jest bowiem dużo bliższa akademickim niż szkolnym
formom zdobywania wiedzy. W projektach, podobnie jak na uczelniach wyższych,
większe znaczenie ma umiejętność samodzielnego poszukiwania informacji niż zdolność do ich przyswajania wprost z podręcznika.
Drugi czynnik różnicujący projekty ze względu na charakter uczestników to problem
adresowania projektów do aktywnych i wyróżniających się uczniów oraz do uczniów
słabych. Trudno powiedzieć, aby któraś z tych form zyskiwała statystycznie przewagę
nad drugą. Projekt jako forma wsparcia dla młodzieży okazuje się zarówno dobrą
metodą na podniesienie kompetencji najlepszych uczniów, dobrze przygotowanych
w danym temacie, jak na wyrównanie wiedzy, uczniów słabszych. Wydaje się, że podobnie jak w innych obszarach wiedzy także tu najlepsze efekty osiągane są w projektach, w których uczniowie słabi pracują wspólnie z uczniami dobrymi. Efekty
projektu dotyczą zarówno jednych, jak i drugich, i są potęgowane przez naturalne w
projekcie procesy wspierania słabszych przez tych, którzy lepiej radzą sobie z omawianą problematyką.
Działania
U
Charakterystyczną cechą niemal każdego projektu jest dwoista konstrukcja realizowanych w nich działań. Z jednej strony, osią działań w projekcie są cykliczne spotkania uczestników, w czasie których realizowane są kolejne zadania, z drugiej, nie
istnieją projekty, w których nie odbywałyby się działania okazjonalne i w pewien
sposób specjalne.
W czasie cyklicznych spotkań uczestnicy realizują kolejne etapy projektu. W przypadku projektu fizycznego mogą to być cykle eksperymentów, omówienie prac,
które uczestnicy mieli wykonać samodzielnie albo w grupach pomiędzy spotkaniami, kolejne etapy pracy nad prezentacją, imprezą, materiałem do publikacji, opracowaniem danych itd. Praca wykonywana pomiędzy spotkaniami stanowi istotny
element projektu. Chcąc zapewnić w projekcie przestrzeń dla samodzielności i aktywności młodzieży, warto skonstruować harmonogram tak, by część zadań musiała
zostać wykonana pomiędzy spotkaniami. oczywista wydaje się tu analogia z pracami domowymi zadawanymi w czasie lekcji w szkole. Jest to jednak analogia chybiona. Prace domowe uczniowie wykonują sami, a ich celem jest zaliczenie
niezależnego od innych zadania. Działania realizowane przez uczestników projektów pomiędzy spotkaniami mają charakter zadań grupowych, wymagających
uzgodnienia celów, priorytetów i sposobu działania pomiędzy osobami wykonującymi zadanie w grupie. Z drugiej strony każde takie zadanie ma głębszy sens jako element całości przybliża całą grupę do osiągnięcia ostatecznego celu, którym
może być wydanie broszury, przygotowanie pokazu eksperymentów lub stworzenie serwisu internetowego. W projekcie młodzież pracuje, orientując się na wspólny
cel całej grupy, a nie na swój indywidualny. To także stanowi o innej jakości pracy
metodą projektu.
Spośród działań okazjonalnych, często spotykanych w projektach z zakresu nauk
ścisłych warto wymienić współpracę z uczelniami wyższymi, włączanie się w międzynarodowe projekty badawcze, wyjazdy edukacyjne do różnego typu instytucji i
miejsc użyteczności publicznej, organizację konkursów tematycznych oraz konferencji, pokazów i upowszechnianie wiedzy.
Kilka akapitów powyżej wspomniana została bliskość metody projektowej i metody
14
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
nauczania charakterystycznej dla uczelni wyższych. oczywistą konsekwencją realizacji projektów tego typu jest nawiązywanie kontaktów z uczelniami wyższymi,
zwłaszcza w przypadku projektów adresowanych do licealistów. Taka współpraca
może polegać na udziale młodzieży w wykładach, laboratoriach, wspólnym prowadzeniu badań i obserwacji, wizytach i prowadzeniu zajęć przez pracowników uczelni
itp. Nawiązywanie współpracy z uczelniami nie tylko podnosi jakość wiedzy przekazywanej w projekcie, ale daje uczestnikom możliwość oswojenia się z przestrzenią
uniwersytetu, przekonania się, że to może być miejsce, w którym warto kontynuować
swoją edukację. Wielokrotnie zostało już podkreślone znaczenie wyobrażeń młodzieży na temat studiowania i szans na akademickie wykształcenie.
n
Szczególnym przypadkiem współpracy z uczelniami jest włączenie się w międzynarodowe programy badawcze. Wbrew pozorom, dane zebrane w ogródkach meteorologicznych lub w uczniowskim obserwatorium astronomicznym mogą mieć
znaczącą wartość. Zwłaszcza amerykańskie uczelnie są otwarte na współpracę polegającą na zbieraniu i przekazywaniu danych, które w dalszych etapach, już na
uczelni, są poddawane szczegółowej analizie. Trudno przecenić znaczenie, jakie dla
młodego człowieka może mieć fakt, że bierze udział w przedsięwzięciu o globalnej
skali. Niewiele osób może się pochwalić podobnym doświadczeniem.
obok uczelni młodzież biorąca udział w projektach często odwiedza innego typu
jednostki badawcze, ogrody botaniczne, obserwatoria astronomiczne, planetaria,
ale także oczyszczalnie ścieków, laboratoria oraz przedsiębiorstwa – firmy wykorzystujące w procesie produkcji różnorodne technologie.
osobnym elementem pojawiającym się w projektach są konkursy wiedzy, które
wiążą się z funkcjonującym wciąż przekonaniem, że wiedza z nauk ścisłych ma charakter erudycyjny, a tym samym stanowi pewną, niezależną od praktycznych zastosowań, wartość. organizacja konkursu wiedzy staje się także elementem procesu
otwierania projektu na zewnątrz, jego promocji i popularyzacji podejmowanej tematyki.
Podobną funkcję spełniają również różnego typu imprezy tematyczne, organizowane często jako podsumowanie projektów. To ważny element projektu, umożliwiający nie tylko przekazanie zdobytej wiedzy, ale także dający przekonanie, że
wykonana praca ma wartość, że często wiele miesięcy pracy w projekcie przyniosło
efekt, który może zainteresować także innych – dorosłych, rówieśników, rodziców,
często także lokalne władze.
Efekty
Na zakończenie warto zamiast podsumowania sformułować szereg uwag na temat
efektów tych projektów, tego, co z nich wynika i tego, co zmienia w uczestnikach.
Po pierwsze, uczestnictwo w opisanych powyżej projektach skutkuje podniesieniem
wiedzy w omawianym zakresie. To z kolei często przekłada się na wyższe oceny w
szkole i lepsze wyniki na egzaminach. W żadnym innym typie projektów ta zależność
nie jest równie znacząca, jak w przypadku omawianej tematyki. Nie oznacza to jednak, że jest tak w każdym przypadku. Zdobyta wiedza może czasem okazać się zbyt
odległa od tej, której wymaga się w szkole i na egzaminach. Być może jednak właśnie ta jest najcenniejsza, bo w największym stopniu podnosi szanse na racjonalny
wybór ścieżki życiowej.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
5+
15
n
16
Po drugie, samodzielne i aktywne działanie skutkuje zdobyciem wielu cennych umiejętności. W pierwszej kolejności warto wymienić te najprostsze – obsługi sprzętu
elektronicznego, obsługi urządzeń takich jak teleskop czy urządzenia pomiarowe.
Ważniejsze od nich są jednak umiejętności takie, jak zdolność prowadzenia sumiennych, rzetelnych analiz i badań, umiejętność poszukiwania, selekcji i interpretacji informacji, analityczność i logiczność rozumowania, a także grupa umiejętności
społecznych – praca w zespole, umiejętność dochodzenia do kompromisu itd.
Istotne są także efekty kształtowania, kreowania postaw, a więc wykształcenie aktywności, zwiększenie poczucia własnej wartości, społeczna widoczność i budowanie pozbawionego stereotypów wizerunku, większa społeczna akceptacja, a także
przekonanie o możliwości podjęcia równej rywalizacji z rówieśnikami z dużego
miasta. Dzięki tej świadomości wspomniana rywalizacja nie jest przegrana już na
starcie.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Rozdział II
n
Bolączki i problemy polskich szkół.
Sposoby ich rozwiązywania metodą projektu.
zaGRożenIa I PRoBLeMY PRacY z MŁoDzIeżĄ
1. PRoBLeM:
ZByT LICZNA GRUPA:
•
•
•
•
RozWIĄzanIe:
słaby kontakt indywidualny;
problem z dyscypliną;
bałagan na zajęciach;
ograniczona komunikacja przestrzenna między
uczestnikami.
PRoJEKTy DyDAKTyCZNE:
•
•
•
•
•
!
realizacja projektów wyłania aktywne grupy młodzieży;
praca projektem rozwija nas i młodzież;
pozyskujemy partnera (grupę młodych ludzi ) do prowadzenia zajęć z całą grupą albo w zespołach na zajęciach;
mamy mniejsze problemy z dyscypliną, bo każdy może
wypowiedzieć własne zdanie i czuje się ważny;
wzrasta motywacja młodzieży do tworzenia i realizacji
własnych projektów.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
17
n
PRzYKŁaD:
W swojej karierze zawodowej kilkakrotnie pracowałam z grupami, które liczyły ponad 30 osób. Praca w tak dużej grupie nie jest łatwa. Starałam się tak
planować zajęcia, żeby wszyscy młodzi ludzie czuli się ważni, mieli jednakowo
równe szanse w zdobywaniu wiedzy i umiejętności podczas zajęć.
Metoda projektu okazała się bardzo cenna i wielokrotnie udało mi się ją wykorzystać w pracy w dużych zespołach .
W trakcie nauczania geografii Polski w klasie III gimnazjum prowadzę m.in.
cykl zajęć poświęconych walorom krajobrazowo-kulturowym wybranych regionów Polski. Młodzi ludzie pracują w grupach, a każda zajmuje się innym
regionem Polski. W grupie liczącej 4-5 osób uczestnicy dzielą się zadaniami.
Każdy uczeń musi się zaangażować, może wykazać się swoimi uzdolnieniami.
Wszystkim w grupie zależy na jak najlepszym wykonaniu zadania, zaprezentowaniu wypracowanych materiałów.
Końcowym etapem pracy tą metodą jest ocena, za którą odpowiedzialni są
wszyscy członkowie grupy. Najbardziej efektowne opracowania są wykorzystywane jako pomoc dydaktyczna w kolejnych latach i materiały dekoracyjne
w klasopracowni geograficznej.
!
2. PRoBLeM:
ZŁy PLAN ZAJĘĆ:
•
•
•
•
•
RozWIĄzanIe:
18
zajęcia na ostatnich godzinach (przemęczenie
uczniów i nauczycieli);
zajęcia na pierwszych godzinach (uczniowie zaspani
lub spóźnieni);
pojedyncze zajęcia w planie (brak bloków);
kumulowanie trudnych przedmiotów jednego dnia;
wagary, dojazdy i zwolnienia z zajęć.
REALIZUJąC PRoJEKTy:
•
•
•
•
•
•
pracujemy w mniejszych grupach;
wyzwalamy energię grupy;
zajęcia stają się ciekawsze i wprowadzamy ruch;
zdobywamy umiejętności praktyczne;
nie jesteśmy ograniczeni czasowo;
wychodzimy poza mury placówki.
PRzYKŁaDY:
1. Zajęcia z fizyki i chemii w grupie prawie 30-osobowej prowadzone przy
pomocy kredy, tablicy i podręcznika to zły sen nauczyciela i ucznia. A wystarczy dopuścić młodych do głosu - niech sami utworzą grupy, np. 5-osobowe,
podzielą zadania, samodzielnie wykonają doświadczenia według wcześniej
przygotowanych instrukcji, opiszą wyniki, a potem się nimi podzielą. Zajęcia
są ciekawe dla wszystkich obecnych, a ich efekty są długotrwałe. Wiem, bo
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
sama się o tym przekonałam.
2. Tak się złożyło, że pewnego dnia w jednej grupie, miałam trzy kolejne godziny – fizyka, chemia i godzina wychowawcza. Ponieważ wszystkie trzy były
prowadzone przeze mnie, spróbowałam popracować inaczej. W rezultacie
udało się połączyć treści fizyczno-chemiczne, w które wplatałam akcenty wychowawcze. Można było bardziej elastycznie podejść do realizowanych zagadnień. Młodzież miała czas na pracę w grupach metodami aktywnymi,
w efekcie uczniowie nie byli znudzeni ani zmęczeni. Dzięki takiemu połączeniu godzin nie ma pośpiechu, można przeprowadzić każde doświadczenie,
omówić je, a młodzież może zaprezentować efekty swojej pracy. Wynikają
więc z tego same korzyści.
3. ostatnie zajęcia. Czacha dymi. Patrzę na uczestników zajęć – też parują.
Nerwowe spoglądanie na zegarek – o zgrozo – jeszcze 40 minut! Za oknem
słoneczko kusi. Gdzie jest napisane, że muszę siedzieć w pomieszczeniu? Wychodzimy – mija 5 minut i jesteśmy na polanie leśnej. Wszyscy stajemy się
żywymi figurami osiowosymetrycznymi, środkowosymetrycznymi, pomysły
są różne. Ustawia nas uczestnik, po którym nie spodziewałam się takich zdolności – świetnie kieruje grupą, zarządza, itd. Słuchamy go i posłusznie dajemy
się przesuwać. Na pewno nie są to idealne figury, ale przecież kredą na tablicy
też nie rysujemy idealnie. Za to wszyscy wiedzą, o co chodzi. Wracamy na zajęcia pełni energii, zadowoleni i mam poczucie, że uczniowie zrozumieli, o co
chodzi. No dobra, to symetria, a co z resztą tematów? Matematykę na siódmej
lekcji mam 4 razy w tygodniu! Dlaczego mam wymyślać sama? Rzucam
uczniom temat, jaki musimy przerobić i zbieram pomysły na realizację w terenie. okazuje się, że nie ma rzeczy niemożliwych. Co na to dyrekcja? Pomysł
jej się spodobał. Na szczęście, lubi innowacje. Zgłaszam zgodnie z procedurą
wyjście z grupą i załatwione. Pytacie, co robić, gdy aura nie sprzyja? Można
wyjść na korytarz, podzielić na grupy, przydzielić zadania. ostatecznie
możemy też zostać w klasie, tylko ruszyć się z krzeseł. Dużym powodzeniem
cieszyły się zajęcia np.„odbicia symetryczne”z zastosowaniem„prasowanek”;
należy tylko zwrócić uwagę, aby się ktoś nie poparzył – żelazko dla uczestników, jak okazało się, jest czarną magią. Taka metoda pracy naprawdę działa.
Nie słychać nas, grupy dobrowolnie pracują. Nam nie przeszkadza nawet
dzwonek. Nie skończyliśmy przecież, a nie musimy przechodzić na następne
zajęcia, więc pracujemy dalej. Biegną tylko uczniowie, którzy mają najwcześniej autobus, ale pracujemy nad przesunięciem godziny jego odjazdu. Przy
takim systemie trudno popaść w rutynę. Każde zajęcia to przyjemność. Skończyły się wagary, ucieczki z ostatniej lekcji. Już nie muszę „wyłazić ze skóry”,
aby przykuć uwagę i zmuszać moich uczniów do myślenia – przecież to i tak
nie działało.
n
4. Nowy plan zajęć. Grupa jęczy, że dwie matmy pod rząd. Chyba tylko ja się
cieszę. Zaczyna się. Proponuję im inną formę zajęć, nie przyznaję się, że raczej zabiorę im przerwę. Jest to najsłabsza grupa. Sama mam wątpliwości, czy
wybrana przeze mnie metoda zadziała. Trudno – przecież zdarza nam się zawalić niejedną lekcję. Grupa liczy wyjątkowo mało, bo tylko 26 osób. WybieMożesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
19
n
!
ram dwóch najlepszych, a resztę dzielę na dwie równoliczne, na wyrównanym poziomie, grupy. Każdemu rozdaję 12 zadań (tyle ile osób liczy grupa),
tłumaczę zasady. Wybierają kapitanów. Pierwsza dwunastka zostaje w klasie,
druga wychodzi na korytarz. Nasza trójka – komisja – siada w innym miejscu,
ale tak, abym widziała obie grupy (jeszcze im nie ufam). Wszyscy pracujemy.
Zadania są dostosowane do ich możliwości. Widzę po minach, że chwycili, podoba im się, każdy wybrał zadanie dla siebie. Rozlega się dzwonek po pierwszej lekcji, przerażenie w ich oczach. Mówię - spokojnie, pracujcie dalej,
zdążycie. Nikt nie idzie na fajkę, do WC, nie daje się odciągnąć kolegom z innych klas. Wracamy do pracowni. Każda grupa siada osobno. Idę do tyłu, komisja na bok. Rozpoczynamy mecz. Idzie świetnie. Zaskakuje mnie komisja,
która jest niezwykle surowa i krytyczna, ocenia ostro. Nikt nie protestuje. Nie
każde zadanie jest zrobione dobrze. Komisja podaje wtedy swoje rozwiązania.
Zostały jeszcze 4 zadania, a do przerwy 5 minut i tylko ja to zauważam - oni
zapomnieli o czasie. Uspokajam, że nic nie szkodzi. Te zadania są do domu.
Nagradzam zwycięzców plusami za aktywność i każdego, kto wykonał coś na
tablicy, niezależnie od tego, w jakiej jest drużynie. Pracujemy w ten sposób do
dzisiaj.
3. PRoBLeM:
ZŁA BAZA, SŁABE ZAPLECZE:
• brak pomocy dydaktycznych;
• brak pracowni przedmiotowych;
• brak pieniędzy na materiały.
RozWIĄzanIe:
Ten problem można rozwiązać wspólnymi siłami. Wiele można pokazać i wykonać
sposobami domowymi. Doskonałym przykładem jest funkcjonowanie Klubów
Młodego odkrywcy (KMo), o których można więcej przeczytać na stronie
www.k-m-o.prv.pl
PRzYKŁaD:
Festiwal Młodego odkrywcy przygotowany przez szkolne kluby to dowód na
to, że można robić coś z niczego, coś wielkiego, co prawie nic nie kosztuje.
Plastikowe butelki, korki, kawałki styropianu, kubki po jogurtach, worki foliowe itp. – to materiały, na których eksperymentowały setki uczniów, wyjaśniając przeróżne zjawiska przyrodnicze.
Wystarczy do tego zbioru dołączyć nożyczki, pinezki, stare blachy, podstawowe odczynniki, palniki i można stworzyć prawdziwe działające laboratorium – trzeba tylko chcieć.
Przykłady takich doświadczeń można znaleźć w książce Kłodzkiego Towarzystwa oświatowego„Klub Młodego odkrywcy”wydanej w serii Biblioteki Akademii Programu Równać Szanse i w wielu innych wydawnictwach.
20
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
4. PRoBLeM:
BRAK WSPÓŁPRACy MIĘDZyPRZEDMIoToWEJ
oRAZ SŁABA KoRELACJA PRoGRAMÓW NAUCZANIA.
RozWIĄzanIe:
Metoda projektu wzmacnia współpracę międzyprzedmiotową, dlatego warto NIą pracować jak najczęściej się
da.
!
Realizując projekt, pamiętajmy, by stosować następujące zasady:
• przekonać dyrektora o wynikających z tego korzyściach dla szkoły;
• zwracać się bezpośrednio do osób, z którymi utrzymujemy przyjacielskie relacje;
• współpracować z ludźmi, którzy są lubiani i akceptowani przez młodzież;
• pozyskać do współpracy osoby, które w środowisku młodych są autorytetami;
• poszukać partnera poza szkołą (ośrodki kultury, ośrodki doskonalenia,
biblioteki, oSP, kawiarenki internetowe, kluby, organizacje pozarządowe, parafie, pasjonaci, aktywni nauczyciele poza szkołą).
Praktyczne poznanie jakiejś dziedziny przez uczniów zmniejsza problemy związane
z brakiem korelacji międzyprzedmiotowej.
PRzYKŁaD:
Klasa trzecia gimnazjum. Młodzież od dwóch lat często na zajęciach z zakresu
geografii realizuje różne projekty. Dzisiaj zaczynamy kolejny. Siadamy w luźnym kole i w ramach „burzy mózgów” hasłowo rzucamy propozycje tematu
projektu. Po kilkunastu minutach większości podoba się pomysł, by zająć się
Polakami masowo emigrującymi do Anglii i Irlandii. Ktoś krzyczy, że to prawdziwa inwazja i tak projekt zyskuje fajny tytuł:„Inwazja na Wyspy Brytyjskie”.
Uczestnicy sprawnie określają cele projektu, etapy jego realizacji, planują
efekty, metody działania, zakres prac, spisują potrzebne materiały. Ja ustalam,
za co i w jaki sposób będę oceniał. Wspólnie dzielimy między uczestników zadania na najbliższy tydzień. Gosia zauważa, że w projekt można włączyć także
nauczyciela języka angielskiego oraz sztuki. Podczas przerwy młodzież przekonuje tych nauczycieli, by dołączyli do nas. Cele, zadania, efekty rozrastają
się.
Przez kolejne dni trzecioklasiści – głównie po lekcjach – malują na kartonach
olbrzymią ścienną mapę Wielkiej Brytanii i Irlandii (4 x 5 m), nanosząc na niej
wszystkie ważne elementy geograficzne. Mapę opisują po polsku i angielsku.
Potem wyszukują 100 najciekawszych turystycznie miejsc na wyspach. Każdy
losowo przygotowuje dwujęzyczny opis 3-4 miejsc oraz poszukuje ciekawych
zdjęć, wycinków z folderów lub wydruków komputerowych. Przydają się tu
kontakty w biurach podróży, wizyta w bibliotekach, szperanie w domowych
archiwach zdjęć wakacyjnych.
Na zajęciach z zakresu geografii, angielskiego i sztuki młodzież prezentuje
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
21
n
wylosowane przez siebie miejsca; wszyscy mają okazję poznać atrakcje Wielkiej Brytanii i Irlandii po polsku i angielsku. Potem naklejają te informacje i
zdjęcia na wielkiej ściennej mapie. Prezentuje się ona imponująco, lecz ktoś
zauważa, że na lądach jest kolorowo i gęsto, morza wokół są puste. Natychmiast powstaje pomysł, by za tydzień przynieść wykonane z tektury kolorowe
statki, którymi każdy trzecioklasista będzie osobiście (wklejone zdjęcie) płynął
na wyspy. Morza wokół zapełniają się więc fregatami, galerami, Tytanikami,
okrętami podwodnymi itp. Przedostatni etap projektu to nawiązanie kontaktu
z Polakami w Anglii, Walii, Irlandii lub Szkocji za pomocą Internetu i przeprowadzenie z nimi wyczerpujących wywiadów o motywach ich wyjazdu,
o tym, jak im się żyje, o ich planach na przyszłość etc. Tym razem przydają się
kontakty z sąsiadami i znajomymi, dzięki którym młodzież dociera pod właściwe adresy e-mailowe.
Po kilku dniach kilkadziesiąt świetnych wywiadów trzymamy w rękach. Najlepsze, wraz z fotografią mapy ściennej oraz dwujęzycznymi opisami atrakcji
turystycznych, trafiają do gazety szkolnej. Powstaje bogaty materiał dziennikarski.
Minęły cztery tygodnie od rozpoczęcia projektu. Trzecioklasiści z dumą trzymają w rękach szkolną gazetę, w której aż 12 stron A4 zajmuje materiał przygotowany przez nich. Studiują go dokładnie i rozpoczynają dyskusje o życiu
Polaków na Wyspach Brytyjskich. Mądre wnioski, dowcipne pointy, błyskotliwe zestawianie cytatów z wywiadów. Po dyskusji robimy wspólne zdjęcie na
tle „naszej mapy ściennej”, mając poczucie, że dzięki projektowi „Inwazja na
Wyspy Brytyjskie”wykonaliśmy kawał dobrej roboty. A ja cieszę się, że młodzi
ludzie tak wiele nauczyli się w tak krótkim czasie, włączając w swoje działania
kilku nauczycieli ze szkoły, rodziny, znajomych, kolegów i pozostawiając potomnym świetny materiał dziennikarski i mapę. o Anglii i Wielkiej Brytanii oraz
Polakach tam pracujących wiemy na pewno więcej niż większość ludzi w naszym kraju.
A za tydzień zaczynamy kolejny projekt. Ciekawy jestem, co tym razem zainteresuje młodych ludzi….
!
5. PRoBLeM
NASTAWIENIE NA RoZWIąZyWANIE TESTÓW:
•
•
•
•
•
•
bombardowanie uczniów testami,
zabijanie samodzielnego, logicznego myślenia przez
uczenie metodą„krzyżówkową”,
problemy z czytaniem ze zrozumieniem,
zanik indywidualnego podejścia do problemu (odpowiedzi są ściśle określone kluczem, schematyczne),
zubożenie warsztatu pracy nauczyciela,
nieuwzględnianie w systemie nauczania uczniów o innych rodzajach inteligencji niż inteligencja językowa.
RozWIĄzanIe:
Skoro szkoła koncentruje się na przygotowaniu uczniów do egzaminów zewnętrznych, to konieczne jest podjęcie różnorodnych działań uzupełniających inne ważne
22
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
umiejętności młodych ludzi, w szczególności:
•
•
•
•
•
•
•
•
ocenianie własnych mocnych i słabych stron,
ocena mocnych i słabych stron środowiska, w którym
żyją uczniowie,
umiejętność pracy w grupie,
pozyskiwanie wsparcia ze strony otoczenia,
planowanie działań,
planowanie własnej kariery,
umiejętność autoprezentacji,
wychodzenie z własnymi pomysłami i osiągnięciami
do innych środowisk.
NAJLEPIEJ To oSIąGNąĆ, REALIZUJąC PRoJEKTy!!!
PRzYKŁaD:
Wielu nauczycieli uważa, że praca z uczniem powinna koncentrować się
wyłącznie na przygotowaniu do egzaminów zewnętrznych.„Szkoda czasu na
jakieś tam poznawanie regionu, zajęcia w terenie; ja muszę przygotować
uczniów do matury” - tak powiedziała mi kiedyś nauczycielka ucząca biologii
w szkole ponadgimnazjalnej. W tym czasie rozpoczynałam realizację projektu
przygotowującego do roli młodzieżowego przewodnika po parku w ramach
programu „Działaj Lokalnie”. Na pierwsze warsztaty przyszła spora liczba
uczniów – najwięcej ze szkoły ponadgimnazjalnej.
n
Podczas realizacji projektu młodzi ludzie nabywali umiejętności komunikacji
interpersonalnej oraz badali środowisko przyrodnicze. Samodzielnie planowali działania związane z poznawaniem parku w taki sposób, ażeby było to
ciekawe i atrakcyjne dla ich rówieśników. Zadania wykonywali w grupach,
przygotowując się do swojej roli. Zaplanowali bardzo różnorodne formy
pracy, począwszy od opracowania materiałów przyrodniczych o parku aż do
przygotowania inscenizacji historycznej. odpowiedzią na to, czy taka praca
jest potrzebna, było ogromne zainteresowanie grup z różnych szkół oraz chęć
udziału w zajęciach prowadzonych przez naszych młodych przewodników.
Młodzież nabywała umiejętności autoprezentacji, dzieliła się zdobytą wiedzą
z innymi, rozwiązywała problemy, szukała materiałów w różnych źródłach informacji. A przecież to nic innego jak przygotowanie do MATURy!
6. PRoBLeM:
NAUCZyCIELE ŁąCZą ETATy W DWÓCH LUB WIĘCEJ
SZKoŁACH:
• dochodzenie do kilku szkół,
• mniejszy kontakt z nauczycielami szkół i uczniami,
• przemęczenie, przeciążenie,
• podwójna dokumentacja, Rady Pedagogiczne, szkolenia itp.
!
RozWIĄzanIe:
Można tę sytuację wykorzystać do realizacji wspólnego projektu w dwóch lub więcej placówkach, czyli projektów międzyszkolnych.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
23
n
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
Nauczyciele są formalnymi liderami kilku grup w
różnych szkołach.
Jest więcej uczestników projektów.
Uczniowie pochodzą z różnych środowisk i są na kilku
etapach kształcenia.
Następuje integracja osób z różnych placówek.
Istnieją większe możliwości znalezienia partnerów
wśród nauczycieli.
Wzrasta ranga i zasięg projektu.
Realizujący projekt mają więcej wzorców życiowych.
Większa jest liczba odbiorców.
Następuje wymiana doświadczeń.
Większe są zasoby ludzkie i materialne.
Uczniowie nabywają więcej umiejętności społecznych.
PRzYKŁaDY:
Zwariowałam! Czemu się zgodziłam? 38 godzin tygodniowo!!! To przecież
przeszło dwa etaty. Drugie tyle czasu na przygotowanie do zajęć, a tydzień
roboczy ma 120 godzin. Jak przetrzymać te 3 miesiące? Biję rekordy, biegając
z jednej szkoły do drugiej. Moja sprawność fizyczna wzrasta. Co z tą
umysłową? No właśnie… Czemu nie spróbować projektu na dwie szkoły? Projekt„Jak ryba w wodzie” pasuje idealnie. Co z tego, że jest skierowany formalnie tylko do gimnazjów?
okazuje się, że młodzi ludzie z różnych etapów kształcenia doskonale się integrują, wymieniają pomysłami, doświadczeniami. Uczniowie klas 1–3 nie są
jeszcze „skażeni” wiedzą teoretyczną, wszystko poznają, badają, dotykają,
mają rewelacyjne pomysły. Starsi koledzy pomagają przy trudniejszych doświadczeniach. opiekują się młodszymi i jednocześnie świetnie się bawią. Do
pomocy mam więcej nauczycieli i uczniów - co dwie szkoły, to nie jedna.
Na podsumowanie projektu przychodzą tłumy. Jest to już projekt międzyszkolny, wyższa ranga, zauważają nas media, przychodzi więcej VIP-ów. Nie
ma problemów ze sponsorami. Władze miasta bardziej się angażują, między
innymi fundują nagrody.
!
7. PRoBLeM:
24
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
ZŁE WyKoRZySTANIE ŚRoDKÓW FINANSoWyCH:
(np. na zajęcia uzupełniające)
(np. poprawa sprawdzianów, zajęcia wyrównawcze)
• mała frekwencja uczniów na zajęciach pozalekcyjnych,
• większość kół prowadzonych metodami pracy lekcyjnej,
• wiele kół powiela materiał lekcyjny,
• zajęcia często nie odpowiadają na potrzeby uczniów,
• zajęcia traktuje się jak dodatkowe lekcje,
• brak efektów działalności kół zainteresowań,
• zmuszanie młodzieży do udziału w zajęciach pozalekcyjnych,
•
•
z punktu widzenia higieny pracy umysłowej zajęcia
wyrównawcze lub uzupełniające na 8, 9,… lekcji nie
mają sensu, są SZKoDLIWE!!!
brak praktycznych zajęć.
n
RozWIĄzanIe:
Zamiast wydawać pieniądze na niechciane i nieefektywne zajęcia, można:
• zdiagnozować potrzeby uczniów (co uczniowie chcą
robić),
• dobrać tematy zajęć zgodnie z przeprowadzoną
wcześniej diagnozą (prowadzimy tylko te zajęcia, których chcą uczniowie),
• spróbować wspólnego opracowania projektu
z uczniami (projekt wspólnie napisany zapewni nam
dobrą frekwencję),
• przydzielić konkretne zadania uczniom i nauczycielom,
• przywiązywać wagę do zdobywania umiejętności
praktycznych (zwiększa to przyswajanie wiedzy i umiejętności z danej dziedziny),
• pokazywać praktyczne sposoby utrwalania wiedzy!
PRzYKŁaDY:
1. Przydzielono mi prowadzenie zajęć wyrównawczych z chemii w wymiarze
1 godziny tygodniowo. Należało tak dopasować je do planu lekcji, by każdy
uczeń mógł z nich skorzystać. odbywały się więc na ósmej godzinie lekcyjnej,
w dodatku nie było w tym czasie możliwości korzystania z gabinetu chemicznego. Z ponad 200 uczniów gimnazjum pojawiały się na nich 2-3 osoby,
z trudem „wyłapywane” przeze mnie lub wychowawców. Męczyliśmy się
wszyscy. Zaczęłam dociekać przyczyn takiego stanu rzeczy i zapytałam
uczniów, jak widzieliby tego typu zajęcia. Chcieli doświadczeń. Z rozmowy
wynikało też, że znaczna grupa przyjeżdża do szkoły o 6.45 i oczekuje na rozpoczęcie lekcji ponad godzinę. W tym czasie sala chemiczna była oczywiście
wolna.
od roku prowadzę zajęcia wyrównawcze od 6.45 do 8.00, stosując wyłącznie
metodę eksperymentu. Frekwencja jest bardzo duża, przychodzą już nie tylko
uczniowie, którzy przyjeżdżają tak wcześnie do szkoły. Kilka osób przyjeżdża
rowerami, choć mogłyby w tym czasie jeszcze spać. Zaangażowanie jest
ogromne, moje zadanie ogranicza się do pełnienia roli opiekuna, ponieważ
młodzi sami wykonują doświadczenia przygotowane wcześniej w domu.
Wszyscy świetnie się bawią i wiele uczą, nie wyłączając mnie. Żaden uczeń
uczęszczający na poranne zajęcia nie jest zagrożony z chemii oceną niedostateczną. ostatnio zaczęli pojawiać się uczniowie ze szkoły podstawowej,
którzy nie mogą się już doczekać lekcji chemii w gimnazjum. Takie zajęcia
„wyrównawcze” z chemii mają sens. Wystarczyło dokonać prawidłowej diagnozy.
2. Prowadziłam kółko na ósmej godzinie. Tematy ściśle związane z programem szkolnym. Uczniowie przychodzili rzadko, coraz rzadziej i podsypiali.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
25
n
Wtedy zaproponowałam, żeby to oni zaplanowali tematykę kolejnych zajęć i
sami je realizowali. oczywiście pod moją kontrolą… I żeby pomiędzy lekcjami
a kółkiem była przerwa na niewielki posiłek. Wystarczyło. Skończyło się podsypianie, problemy z małą aktywnością i niską frekwencją.
3. Pomysłodawcami projektu„Jak ryba w wodzie” byli młodzi ludzie w wieku
gimnazjalnym. Uczniowie zaplanowali działania zgodnie ze swoimi zainteresowaniami i możliwościami. Chętnie potem je realizowali. Regularnie uczestniczyli w zajęciach dodatkowych, zależało im na wykonaniu zadań. Ten
sposób pracy działał w sześciu szkołach uczestniczących w projekcie. Frekwencja była bardzo wysoka, włączyli się inni uczniowie i nauczyciele. Każdy
poczuł się dowartościowany, ponieważ mógł rozwijać swoje pasje. Grupy projektowe zaplanowały zróżnicowane zadania, choć wszystkie krążyły wokół tematu „woda”. Istotnym elementem projektu był właściwy podział zadań
pomiędzy koordynatorów szkolnych. Część z nich była wspólna dla wszystkich grup projektowych, a działania w szkołach były zróżnicowane.
4. Podczas realizacji projektu „Klubu Modelarskiego” uczniowie mieli jedną z
niewielu już możliwości manualnego doskonalenia się. Budując modele redukcyjne (kopie oryginałów w skali), musieli najpierw zdobyć wiedzę historyczną, techniczną, dopiero potem mogli rozpocząć pracę nad modelem.
Następnie musieli pomalować go zgodnie z instrukcją. Czytając rysunki techniczne i wykonując modele, uczyli się obróbki drewna, metali, tworzyw
sztucznych oraz posługiwania się specjalistycznymi narzędziami, które czasami wykonywali sami. Stawali się przez to użyteczni w szkole do obsługi i naprawiania różnych sprzętów, a także do wykonywania pomocy
dydaktycznych. Budowane modele wykorzystywali w praktyce podczas zawodów, odnosząc sukcesy albo ponosząc porażki, wynikające z błędów, niestaranności i niewłaściwego doboru materiału. Fizyka, aerodynamika,
mechanika i matematyka towarzyszyły im na co dzień w różnych obliczeniach
i kalkulacji zużycia drogich materiałów.
MeToDa PRojeKTU
Metoda projektu została zapoczątkowana w XX wieku i pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Za jej twórcę uważa się Williama H. Kilpatricka, który twierdził, że uczniowie powinni samodzielnie zdobywać wiadomości i sprawdzać umiejętności w
konkretnych sytuacjach życiowych, zamiast przyswajać wiedzę teoretycznie.
Metoda projektu to obecnie metoda pracy z uczniami, której istota polega na tym,
że młodzi ludzie realizują określone zadanie w oparciu o przyjęte wcześniej założenia.
Młodzież inicjuje, planuje, wykonuje i prezentuje pewne przedsięwzięcie oraz ocenia jego wykonanie.
cechy metody projektu to:
n interdyscyplinarność: młodzież poszukuje wiedzy z zakresu wielu przedmiotów, np. fizyki, matematyki, przyrody, techniki;
n ujmowanie tematu holistycznie, całościowo: młodzież traktuje świat jako
całość i poszukuje w nim odpowiedzi na postawione wcześniej problemy,
np. badawcze;
26
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
n ograniczenie roli osoby dorosłej do przewodnika: dorosły inicjuje przedsięwzięcie, staje się przewodnikiem, życzliwym doradcą, wspiera w trudnościach;
n podmiotowość młodzieży to najważniejszy element projektu; istotą
działania jest samodzielna praca badawcza młodzieży: zaplanowanie zakresu i przebiegu badań, poszukiwanie informacji, wybór metod rozwiązania problemu i prezentacji wyników. Metoda projektu zrywa z
tradycyjnym nauczaniem. Akcent przesuwa się z dorosłego na młodego
człowieka. To nie dorosły, ale uczeń staje się centralną postacią procesu
kształcenia, on decyduje o kształcie swojej pracy i tempie jej wykonania (w
zakresie dopuszczalnych terminów);
n odejście od tradycyjnego sposobu oceniania. Ważnym elementem procesu oceniania jest samoocena i wzajemna grupowa ocena pracy wykonanej przez młodych ludzi według ustalonych wcześniej kryteriów.
n
Fazy metody projektu:
1. Wybór tematu projektu
Temat projektu określany jest wspólnie; wynika on z zainteresowań, problemów, poruszanych na zajęciach tematów. Młodzież wspólnie wybiera temat,
formułuje problemy badawcze, stawia pytania, na które będzie starała się odpowiedzieć w trakcie realizacji projektu. Animator w tej fazie zapoznaje młodzież z elementami metody i zasadami pracy, udziela pomocy w określeniu
treści, tematu lub sformułowaniu problemu przyszłego projektu, stara się
wzbudzić zainteresowania szerszą rzeczywistością dotyczącą projektu poprzez stawianie pytań.
2. Planowanie
W fazie tej młodzi ludzie zawierają kontrakt związany z zasadami pracy w projekcie, opracowują instrukcję do projektu, określają źródła informacji /dodatkowe materiały, zasoby internetowe itp., które można wykorzystać w
projekcie, ustalają zadania w poszczególnych grupach /karty pracy/, opracowują spis literatury, ustalają harmonogram działań, określają formy i plan
prezentacji rezultatów, obowiązki i zakres pracy (przy projekcie grupowym).
Działania animatora polegają na pomocy w dostępie do materiałów i innych
źródeł wiedzy, zapoznaniu z informacjami o prawidłowościach pracy z materiałami i innymi źródłami, pomocy w przygotowaniu kryteriów oceny.
3. Działanie
Młodzież poszukuje źródeł informacji, studiuje dane, przeprowadza analizę
materiałów, konfrontuje ze sobą różne punkty widzenia, zwracając się do dorosłego jedynie po rekomendacje, samodzielnie opracowuje spostrzeżenia.
Animator: obserwuje i doradza, wspiera dynamikę pracy w grupach, przewiduje, by pomóc w trudnościach, dostrzega indywidualny wkład każdego
z uczestników.
4. opracowanie materiałów i wyników pracy
Uczestnicy projektu piszą i legalizują pracę, tworzą projekt jako jedną całość.
Działania animatora to: udzielanie rad, ukazywanie wzorców dobrze sformułowanych projektów, wspieranie na poszczególnych etapach powstania
opracowania projektu.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
27
n
5. Prezentacja
Młodzież opracowuje plan prezentacji, indywidualnie i grupowo się prezentuje, bierze czynny udział w dyskusji na temat projektów pozostałych grup.
Dorosły słucha i zadaje pytania.
Formy prezentacji projektów mogą być następujące:
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
album ilustrowany zdjęciami, szkicami, mapkami, relacjami,
portfolio z dokumentacją, własnymi analizami itp.,
plakat, collage, inna forma plastyczna,
książka, broszura, ulotka, gazetka,
prezentacja multimedialna,
model zjawiska, makiety budowli,
film, nagranie dźwiękowe,
happening, marsz, piknik naukowy,
debata, dyskusja z wykorzystaniem przygotowanych
materiałów,
wspólny raport z przeprowadzonego badania,
konferencja naukowa,
akcje społeczne na rzecz rówieśników,
poradnik,
wystawa.
6. ocenianie
Uczestnicy dokonują samooceny indywidualnej i zespołowej, przyjmują informacje zwrotne od pozostałych grup i dorosłych. Działania dorosłego:
udziela informacji zwrotnych do poszczególnych faz realizacji projektu, pokazuje niewykorzystane możliwości, daje wskazówki do przyszłej pracy.
Przykładowe kryteria oceny pracy nad projektem:
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
28
stopień samodzielności w wyborze tematu,
konstrukcja planu działań,
samodzielność decyzji o konieczności konsultacji lub
wprowadzeniu zmian,
znajdowanie źródeł informacji,
uzasadnienie konieczności wykorzystania zgromadzonych informacji,
terminowość prac,
umiejętność uzasadnienia wyboru sposobu rozwiązania problemu,
poziom syntezy wiedzy,
poziom zrozumienia zadań,
posługiwanie się fachową terminologią.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Kryteria raportu z pracy:
•
•
•
•
przetworzenie zdobytych informacji,
zwięzłość i konkretność prezentacji,
rozplanowanie rozdziałów,
estetyka.
Instrukcja do projektu powinna zawierać:
•
•
•
•
•
•
•
•
temat projektu,
cele,
zadania, które prowadzą do realizacji celów,
źródła, w których należy poszukiwać informacji,
terminy konsultacji, realizacji poszczególnych etapów,
możliwe sposoby prezentacji projektu i czas tej prezentacji,
kryteria oceny projektu,
autorefleksję.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
29
n
n
30
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
n
Rozdział III
n
Problemy we wdrażaniu metody projektów
niedocenianie stanu wiedzy o pracy mózgu
Podczas studiów, jak większość, przechodziłem kurs pedagogiki, psychologii i metodyki nauczania przedmiotu. Wszystkie egzaminy zaliczyłem na piątkę. Kilka lat po
studiach rozpocząłem pracę w szkole. Wydawało mi się, że jestem świetny. Po kilku
latach pracy miałem okazję brać udział w wyjazdach studyjnych do krajów Unii Europejskiej, podczas których poznawaliśmy ich systemy edukacyjne. Jakież było moje
zaskoczenie, gdy okazało się, że osią dyskusji edukacyjnych w Belgii, Francji, Niemczech zawsze był stan wiedzy o pracy mózgu i metodach jego stymulowania. Zawstydziłem się i sięgnąłem po literaturę oraz przeszedłem kilka kursów
i szkoleń z tego zakresu. Pojawiły się wyrzuty sumienia. Jak mogłem nie śledzić
na bieżąco literatury podnoszącej problematykę pracy mózgu? Jak mogłem nie
przekładać tej wiedzy na swój warsztat pracy w szkole?
Przecież powinienem ćwiczyć mózgi młodych ludzi! Ilu uczniów miałoby lepsze wyniki, gdybym wcześniej sięgał po literaturę oraz zastosował narzędzia i metody, które
skuteczniej stymulują mózgi młodzieży?
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
31
n
słabe wykorzystanie potencjału
Potencjał – coś, co w każdym z nas jest, tyle, że nie zawsze chcemy lub możemy go
wykorzystać…
A jakie mamy powody, żeby go ujawnić?
-
-
gdy mamy wysokie poczucie własnej wartości oraz
pewność, że to, co robimy, wykonujemy dobrze,
gdy mamy potwierdzenie ze strony osób, które są dla
nas ważne,
gdy powstaną odpowiednie warunki, w których uświadomimy sobie, że coś potrafimy i możemy się tym
podzielić z innymi,
gdy poznamy osobę /grono osób/, która zainspiruje
nas do działania (zarazimy się od guru),
zazwyczaj mamy naturalną dążność do własnego rozwoju, a także chęć osiągnięcia sukcesu.
A kiedy nasz potencjał sobie drzemie?
-
gdy brak w nas chęci do zmiany,
gdy nie mamy pozytywnych wzorców w naszym otoczeniu,
gdy spotykamy się z ciągłą krytyką,
gdy brak nam pewności siebie.
Potencjał? Każdy go ma! Na pewno! Warto się o tym przekonać. Wykorzystując to,
co dała nam natura, czego się nauczyliśmy - poprawimy sobie i innym życie.
strach przed zmianami
Zaczynając pracę w szkole, dostałam wiele informacji na temat, jak należy prowadzić lekcje, kiedy sprawdzać obecność i wpisywać temat do dziennika, kiedy przeprowadzać sprawdziany i robić kartkówki. Pouczano mnie, że ucznia trzeba
traktować poważnie, a ja mam być osobą, która wie wszystko i wszystko potrafi wyjaśnić; że jest określony tok zajęć, że istnieją programy nauczania, programy wychowawcze, a na koniec semestru jest ocena. Podręcznik zaś jest świętą księgą i
pominięcie jednego tematu kosztem drugiego jest nieomal przestępstwem, że wyjście ze szkoły z klasą to niezrealizowany temat.
I wiele, wiele takich innych…
Rzeczywiście, długo starałam się wykonywać wszystkie te czynności zgodnie z wytycznymi, harmonogramem i przepisami.
Ale cóż, w miarę upływających lat pracy w szkole, coraz częściej mijałam się z powyższym narzuconym mi schematem. Pomału zaczęłam wprowadzać zmiany… i to
32
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
zarówno w sposobie prowadzenia lekcji, jak i kolejności realizowanych tematów,
podejściu do ucznia, a wreszcie jego oceny. Zmieniałam sposób wykonywania doświadczeń, materiały, wprowadzałam coraz więcej własnych zadań, coraz mniej opierałam się na podręczniku. Bałam się trochę, ale…
Nic się nie stało. Bez żadnej szkody dla ucznia, dla mnie, dla pracy całej placówki.
n
Jest tylko lepiej, zmiany nie spowodowały trzęsienia ziemi, program jest realizowany,
egzaminy przebiegają normalnie, a uczniowie i ja jesteśmy bardziej zadowoleni.
Wiem, że nie zawsze muszę wiedzieć wszystko i nie boję się przyznać do tego.
Dziś nie obawiam się już zmian, bo wiem, że mogą przynieść wymierne korzyści.
Powielanie błędów nauczycieli będących naszym wzorcem osobowym
-
z kim przystajesz, takim się stajesz.
Uwielbiałam zawsze matematykę i miałam dwa ideały. Pierwszy nauczyciel uczył
mnie w szkole podstawowej i zawsze czułam się doceniana, wyróżniana, byłam na
piedestale. Zaczęłam tak uczyć po studiach, tzn. pod kątem uczniów lubiących matematykę.
Pewnego dnia moja przyjaciółka wylała mi kubeł zimnej wody na głowę. Podczas
rozmowy wychwalałam go pod niebiosa, a ona mi na to: „Żartujesz, on zajmował się
tylko wami, myśmy się nudzili, bali ośmieszenia i w rezultacie niczego się nie nauczyłam”. Zmieniłam szybko ideał na innego nauczyciela, takiego, który tłumaczył aż
do skutku najsłabszym, i którego bardzo za to szanowałam, chociaż sama się nudziłam. Gdy zaczęłam z kolei uczyć w ten sposób, moi dobrzy uczniowie zaczęli na
lekcjach się nudzić, cofać, przestali się rozwijać, ja zresztą też.
W obu przypadkach skupiłam się na jednej grupie - albo słabszych albo mocnych a co z tymi środkowymi? Na szczęście, spotkałam się z innymi metodami nauczania,
między innymi metodą projektu, która uaktywnia wszystkich uczniów sprawia, że
zajęcia są przyjemne, ciekawe i dla mnie i dla nich.
Przekazywanie wiedzy, a nie umiejętności
Pierwsza praca zaraz po studiach. Mnóstwo zapału, pozytywne nastawienie do pracy,
młodzieży, całego świata i … kompletny brak doświadczenia. Wiedziałam jednak,
czego chcę i na czym mi zależy. Nie wyobrażałam sobie, że któryś z moich uczniów
nie będzie czegoś wiedział, że ktoś będzie się nudził na lekcji czy też będzie miał problemy ze zrozumieniem tematu. Przygotowywałam się do zajęć bardzo solidnie, wyszukiwałam mnóstwo dodatkowych, ciekawych - moim zdaniem - wiadomości,
z zapałem opowiadałam, pokazywałam, porównywałam… Zawsze odnosiłam
wrażenie, że czas mi ucieka, że muszę się spieszyć, bo przecież jeszcze tyle rzeczy
zostało do przekazania.
Po drodze okazało się, że moi uczniowie nie potrafią korzystać ze słowników, mają
problemy, aby odnaleźć w atlasie jakieś zagadnienie lub wyszukać określony rozdział w książce. Jednak czas naglił – podawałam więc stronę, służyłam pomocą, wyszukując hasła w słowniku, ustawiałam mikroskopy, wykonywałam za dzieci
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
33
n
preparaty. Jednak im więcej ja się angażowałam, tym bardziej moje „Ludziki” - bo tak
nazywam uczniów - wydawały się znudzone. Po półroczu postanowiłam popracować dodatkowo - po lekcjach - aby zachęcić młodych do nauki. W szkole zaczęło
funkcjonować koło biologiczne. Na pierwszych zajęciach poprosiłam uczniów, by
wypisali zagadnienia, którymi chcą się zająć. Zdumiało mnie, kiedy okazało się, że
nadal chcą mikroskopować. Przecież już to robili, już to znają! I rzeczywiście - w rozmowie upewniłam się, że doskonale orientują się w budowie mikroskopu, świetnie
znają etapy wykonywania preparatów. Chcieli jednak nauczyć się robić preparaty samodzielnie.
Na szczęście, przez pół roku nie zabiłam jeszcze w uczniach chęci poznawania i nabywania nowych umiejętności. Jestem im wdzięczna za to, że w porę pozwolili mi zauważyć mój błąd i że nadal chcieli ze mną pracować.
Dziś nie żal mi całej godziny, którą uczniowie spędzają, ucząc się składać bibułę filtracyjną, przesączać lub wykonywać inne proste czynności. Wiem, że w przyszłości
to zaprocentuje.
nauczanie „książkowe”
W swojej długoletniej pracy zawodowej na różnych przedmiotach standardem były
lekcje z podręcznikiem, prowadzone według ściśle określonych i bezkrytycznie przyjętych wzorców. Z czasem zauważyłem, że lekcja jest nieciekawa dla uczniów, słabo
przyswajają oni materiał, między innymi przez brak umiejętności czytania ze zrozumieniem i czytania w ogóle. Młody człowiek często uczył się na pamięć, cytując jedynie słowo w słowo dłuższą lub krótszą treść z podręcznika, szybko ją zresztą
zapominając.
Często do podręczników wkradają się karygodne błędy, które powodują wiele zamieszania w treści. Lekcja z podręcznikiem była zawsze najłatwiejszą formą pracy,
jednak w tej chwili i w tej formie jest ona nie do przyjęcia - głównie ze względu na
bogaty warsztat medialny i olbrzymi postęp techniczny. Warto poszukiwać nowych
metod i innych form dla zmieniającej się przecież także młodzieży.
stosowanie zeszytów ćwiczeń
Rozpoczynając pracę nauczyciela geografii w szkole podstawowej, bardzo się ucieszyłem, że uczniowie oprócz podręczników i atlasów posiadają także zeszyty ćwiczeń. Wydawało mi się, że to jest świetne narzędzie pracy. Szybko jednak
zorientowałem się, że uczniowie bezrefleksyjnie przepisują do swoich zeszytów ćwiczeń odpowiedzi z materiałów pozyskanych od starszych kolegów. Zacząłem się zastanawiać: co tak naprawdę ćwiczę i sprawdzam? Doszedłem do wniosku, że jedynie
umiejętność przepisywania. A przecież nie o to w nauczaniu geografii chodzi. Porzuciłem więc to narzędzie, dzięki czemu na lekcjach miałem więcej czasu na aktywne metody pracy. Dzisiaj - jako doświadczony belfer - wstydzę się, że
kiedykolwiek sięgałem po zeszyty ćwiczeń.
nauczanie algorytmami
34
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
W 1990 roku pierwszy raz pojechałem do Belgii, by przyjrzeć się tamtejszemu systemowi edukacji. Jakież było moje zdumienie, gdy dowiedziałem się, że w kraju tym istnieje w szkołach zakaz uczenia algorytmów. Jak to? - mówiłem – to w jaki sposób
uczycie dzieci pisemnego dodawania lub mnożenia? Po obejrzeniu kilkunastu belgijskich lekcji matematyki uwierzyłem, że można. Nauczycielka wprowadzała problem, który można było rozwiązać wyłącznie przy pomocy pisemnego mnożenia.
Dzieciaki samodzielnie wymyślały swoje własne algorytmy. Na tablicy pojawiło się
kilka różnych schematów. Wyniki wszystkich były identyczne.
n
Rozmowy z belgijskimi uczniami przekonały mnie, że taka metoda jest skuteczniejsza niż podawanie uczniom gotowych algorytmów przez nauczyciela. od tego czasu
wystrzegam się podawania „gotowców” na swoich lekcjach. Skoro młodzi ludzie sami
mogą wymyślić swoje metody rozwiązywania zadań, które na długo zostają w ich
umysłach, to po co wtłaczać im mój styl myślenia? Każdy mózg jest inny - algorytmy
tę inność zabijają, sprowadzając nauczanie do nudnego ćwiczenia poprzez wielokrotne obliczanie podobnych przykładów. Brr…
Lekceważenie instytucji, przepisów, regulaminów
W praktyce nauczycielskiej przez szereg lat zarówno ja, jak moje koleżanki jak i moi
koledzy, często byliśmy bombardowani licznymi przepisami, wytycznymi, które
szybko się zmieniały, a czasem bywały nawet sprzeczne. odczucie było takie, że są
to wydumane zasady ludzi, którzy nie znają prawdziwych problemów oświaty, a
szczególnie bezpośredniej pracy z uczniem. Stąd zrodziła się niechęć do poważnego
odwoływania się do tych instrukcji, traktowanie ich wybiórczo lub wyrzucanie do
kosza bez czytania treści. Tak utrwalony, nie do końca dobry nawyk, zabija umiejętność samorozwoju i oddzielania treści dobrych, sprawdzonych, od tych złych. Warto
jednak poważnie odnosić się do tych zaleceń, traktując je selektywnie, i próbować
doszukiwać się treści wzbogacających warsztat, a nawet bezpieczeństwo pracy.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
35
n
n
36
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
n
Rozdział IV
n
Projekt krok po kroku
- jak zaplanować i zrealizować projekt?
PRoBLeM Do RozWIĄzanIa
I droga:
ogłoszono konkurs.
Możliwość pozyskania środków.
II droga:
Jest potrzeba/pomysł.
Inicjator pomysłu.
Diagnoza
oczekiwania, odbiorcy (kto najbardziej potrzebuje),
kto się zaangażuje, identyfikacja partnerów, itp.
opracowanie projektu
-
wyznaczenie celu głównego oraz celów szczegółowych.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
37
n
zbieranie informacji:
-
analiza wniosku oraz potrzebnych dokumentów,
analiza zasobów ludzkich i rzeczowych,
zbieranie materiałów o grantodawcach,
zbieranie materiałów,
zbieranie informacji o możliwościach pozyskania środków i sponsorach.
Spotkanie ekipy projektowej.
Integracja grupy, identyfikacja pomysłów, „burza mózgów”:
-
-
wybranie priorytetów,
lista pomysłów,
szukanie wspólnych „ogniw”,
zbieranie materiałów o możliwościach pozyskania źródeł finansowania (granty, dotacje, sponsoring, partnerzy, itp.),
zbieranie i selekcja pomysłów, rozwiązań zgodnych ze
strategią i wytycznymi grantodawcy oraz pozwalających rozwiązać nasz problem.
Ustalenie zasad realizacji projektu – kontrakt:
-
uzgodnienie zasad komunikacji pomiędzy uczestnikami projektu,
zasady udzielania wsparcia/pomocy,
rozwiązywanie problemów/konfliktów,
rozwiązania alternatywne/SoS.
zaplanowanie zadań:
-
zebranie informacji o możliwościach organizacyjnych
odbiorców projektu,
analiza wytycznych grantodawcy odnośnie zakresu
oraz problematyki,
określenie terminów, zgodnie z wyznaczonymi okresami realizacji, jednakże dostosowanych do kalendarza odbiorców.
Praca zespołowa:
-
38
wyznaczenie zadań i działań do realizacji,
podział kompetencji pomiędzy bezpośrednich uczestników projektu z uwzględnieniem ich potencjału, zainteresowań, możliwości i zgłaszanych pomysłów,
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
-
-
podział na grupy tematyczne/problemowe,
praca w podgrupach – „szlifowanie” projektu, dyskusje,
uszczegółowianie, eliminacja zbędnych lub niemożliwych do realizacji zadań,
opracowanie treści wniosku.
n
Przygotowanie formularza zgodnie z wytycznymi grantodawcy/sponsora
(pisemnie, generator wniosków itp.):
-
-
-
-
wpisanie danych i wymaganych informacji do formularza merytorycznego,
dokładne zapoznanie się ze wskazówkami budżetowymi,
przygotowanie budżetu do wniosku (zaplanowanie
kosztów kwalifikowanych oraz uwzględnienie kosztów
niekwalifikowanych),
konsultacja z księgowym lub osobą kompetentną w
zakresie rachunkowości/ osobą odpowiedzialną za
budżet,
sprawdzenie przez osoby kompetentne, czy wszystkie
dokumenty są poprawnie wypełnione (opisane, podpisane, opieczętowane itp.),
wysłanie wniosku i oczekiwanie na wynik.
Pozytywny wynik konkursu:
- podpisanie umowy/spełnienie wymogów,
- dosłanie dodatkowych dokumentów, porozumień, oświadczeń itp.
Realizacja projektu:
-
-
-
-
spotkanie ekipy projektowej,
przypomnienie i analiza zaplanowanych działań do
realizacji oraz osób (dorośli i młodzież) odpowiedzialnych za ich wykonanie,
ewentualne modyfikacje/nowe rozwiązania,
wykonywanie zadań i działań zgodnie z zaplanowanym harmonogramem,
systematyczne zbieranie materiałów, dokumentacji –
zdjęcia, filmy, wycinki, z prasy, programy przedsięwzięć itp.,
monitorowanie działań (koordynator),
bieżące reagowanie na problemy i sukcesy, czyli: co
udało się zrealizować, a czego nie; kogo zmobilizować,
komu pomóc, co jest jeszcze potrzebne, co zmienić,
ewaluacja itp.,
komunikowanie się pomiędzy uczestnikami projektu
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
39
n
-
(kontakty bezpośrednie, spotkania, konsultacje, kontakty telefoniczne, mailowe itp.),
realizacja zaplanowanych działań,
zorganizowanie podsumowania projektu, czyli świętowanie,
promocja, zaproszenie przedstawicieli władz samorządowych, rodziców uczniów, nauczycieli, mediów
itp.
ewaluacja projektu:
Co nam wyszło, a co nie? Jak poprawić? Co dalej?:
-
opinia uczestników realizujących projekt,
ocena efektów przez odbiorców pośrednich.
-
napisanie sprawozdania merytorycznego,
napisanie sprawozdania finansowego,
przedstawienie sprawozdań grupie oraz wysłanie ich
do grantodawcy,
uporządkowanie dokumentacji i materiałów projektowych – przygotowanie do kontroli.
sprawozdanie:
-
zaplanowanie kontynuacji działań:
Procedura tworzenia projektu jest różna; wszystko zależy od potrzeb, które
najpierw trzeba zdiagnozować.
Ustalacie termin spotkania, zapraszacie młodzież (forma dowolna – plakat,
„zachętka”, intrygujące ogłoszenie lub wykorzystanie naszych aktywnych
uczniów/sprzymierzeńców do rozesłania wici).
Spotkanie. Nie zrażacie się ilością osób, cieszycie się z obecności każdego przecież są to „kopalnie pomysłów”.
Diagnoujecie potrzeby. Rozmawiacie z grupą, pytacie, co chciałaby robić albo
po prostu rozdajecie kartki i prosicie o napisanie tego (pamiętajcie, że nie
każdy ma odwagę odezwać się publicznie). Niczego nie sugerujcie. Najlepiej
zadać pytania typu: „co zmieniłbyś w swojej okolicy?”, „Co chciałbyś robić?”,
„Co umiesz robić?”, „W czym jesteś dobry?”, „Czego mógłbyś nauczyć innych?”
Analizujecie pomysły młodych ludzi. Często macie ochotę wyrzucić to do
kosza.
Nie róbcie tego! Prześpijcie się, a jutro przeczytajcie jeszcze raz.
Znowu się spotykacie. Wypisaliście kierunki, w jakich poszli młodzi, ich pomysły. Zbieracie wszystko razem. Próbujecie znaleźć łączące ogniwo i nagle
coś, co wydawało się bez sensu, nabiera kształtów.
Szukacie pomysłów na działania.
40
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
określacie sobie cel.
Poszukujecie pomocników.
Sporządzacie harmonogram działań i budżet.
Idziecie do dyrekcji niezależnie od tego, czy jest to projekt szkolny, czy pozaszkolny. Przedstawiacie korzyści, jakie przyniesie projekt dla szkoły, a nawet
dla samego dyrektora.
n
Szukacie sponsorów, pomocników. Dodatkowo warto wystartować z Waszym
projektem w jakimś konkursie grantowym. Wygrana sprawia, że Was to motywuje, zostajecie docenieni, zauważeni, rośnie Wasz prestiż.
Realizujecie projekt. Nie zrażacie się niepowodzeniami, przecież nie wszystko
można zaplanować i przewidzieć. od czego są korekty?
Czuwacie nad realizacją poszczególnych działań. Chwalicie się nimi, zamieszczacie informacje, zdjęcia na stronie www itp.
Nie zapomnijcie o uroczystym podsumowaniu projektu. Efekty Waszej pracy
powinno zobaczyć jak najwięcej odbiorców. Uwierzcie, że będą to Wasi partnerzy, pomocnicy na przyszłość.
Niektóre działania można wprowadzić na stałe w codzienne życie. Zakończenie projektu nie musi oznaczać zaprzestania działań. Jeżeli coś się sprawdza,
warto to kontynuować.
Musicie sporządzić sprawozdanie merytoryczne i rozliczyć projekt; szczególnie w przypadku grantów. Nie wykonujcie tego sami, pytajcie innych, skorzystajcie z pomocy znajomej księgowej.
MYŚLcIe jUż o nasTĘPnYM PRojeKcIe! Przecież daje Wam to satysfakcję.
nasze PoTKnIĘcIa PRzeD…
DIaGnoza
Podstawą każdego działania edukacyjnego, ba..., każdej zmiany w życiu człowieka,
powinna być diagnoza, bez której dokonywanie zmian raczej ma niewielki sens.
Diagnozujemy, czyli próbujemy dowiedzieć się, jak jest?
W edukacji możemy diagnozować wiele przestrzeni. Wydaje się, że najważniejsze to:
• diagnoza „choroby” – czyli dotarcie do informacji o tym, co niedomaga, co działa nie
tak,
•diagnoza „barier” – czyli rozpoznanie przeszkód w podejmowaniu działań,
• diagnoza „trendów” – czyli „wyłowienie” najważniejszych kierunków zmian.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
41
n
DIAGNoZA MoŻE ByĆ DoKoNyWANA NA RÓŻNE SPoSoBy.
nasze DoŚWIaDczenIa WsKazUjĄ, że najsKUTecznIej DIaGnozUjeMY W oPaRcIU o:
1. Badanie losów absolwentów.
Kolejne kroki to:
•
Wytypowanie osób, które zajmą się tym zagadnieniem
(dobrze, żeby był to wychowawca klasy).
•
Nawiązanie kontaktu z uczniami (telefon, e-mail,
strona internetowa szkoły, wykorzystanie portalu
„nasza-klasa”, organizacja „święta absolwenta”).
•
Uzyskanie informacji od uczniów, do jakiej szkoły
składali podanie i do jakiej uczęszczają.
•
Sporządzenie zestawienia.
•
Porównanie liczby uczniów składających podanie do
wybranej szkoły z liczbą przyjętych.
Na podstawie tej analizy dowiadujemy się, jaka jest skuteczność nauczania przedmiotów matematyczno-przyrodniczych w naszej szkole.
2. analizę dokumentów.
Aby rozwiązać ewentualny problem, dokonujemy analizy dzienników lekcyjnych i
wyników egzaminów zewnętrznych. oceny z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych (matematyka, fizyka, biologia, chemia, geografia, informatyka) porównujemy z wynikami egzaminów zewnętrznych z części matematyczno-przyrodniczej.
otrzymujemy obraz tego, jak szkoła przygotowuje uczniów do egzaminów. Uzyskujemy informację, w których obszarach są duże rozbieżności między ocenianiem
szkolnym a zewnętrznym, a także które obszary należy usprawnić, np. przez projekt.
3. Materiały wypracowane przez uczniów i rodziców, obrazujące przyczyny niepowodzeń w nauce przedmiotów matematyczno-przyrodniczych.
PRoPoNoWANE FoRMy To:
a. Warsztaty.
Inicjujemy podział uczniów na 4-5 osobowe grupy. Najlepiej, aby uczniowie „słabsi”
pracowali w innej grupie, a uzdolnieni w innej.
Każdej grupie dajemy do opracowania to samo zagadnienie. Forma opracowania:
plakat, plansza, informator.
Na koniec grupy prezentują efekty swojej pracy.
42
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Propozycje zagadnień dla grup:
Co musiałoby się stać, abym chętniej chodził na lekcje matematyki, fizyki, chemii,
biologii?..
n
Technika metaplanu - wykonujemy plakat dotyczący przedmiotów matematycznoprzyrodniczych. Uczniowie odpowiadają na pytania:
jak jest?
jak powinno być?
Dlaczego nie jest tak, jak być powinno?
co zrobić, aby było lepiej?
„Burza mózgów”.
Podajemy hasło, a uczniowie tworzą skojarzenia, które zapisujemy na tablicy
lub planszy. Przykładowe hasła to „matematyka”, „fizyka”, „chemia” itd. Na podstawie zapisanych wypowiedzi otrzymujemy obraz tego, jak postrzegane są
przez uczniów przedmioty i uczący ich nauczyciele.
Metoda niedokończonych zdań.
Uczniowie losują zdania, które mają dokończyć.
oto niektóre przykłady:
- Najbardziej na lekcji matematyki podoba mi się…
- Na biologii chciałbym, aby…
- Najbardziej lubię, gdy na lekcji …
- Największy problem w uczeniu się fizyki sprawia mi…
- Najbardziej na informatyce przeszkadza mi…
- Lekcje byłyby dla mnie ciekawsze, gdyby…
Metodą warsztatową dobrze pracuje się również z rodzicami. Najłatwiej przeprowadzić to podczas wywiadówki. Proponujemy odpowiedzi na pytania:
-
-
Z jakim przedmiotem ma najwięcej problemów Państwa dziecko?
Czy Państwa dziecko bierze korepetycje? Z jakiego
przedmiotu i dlaczego?
Jakie działania, Państwa zdaniem, powinna podjąć
szkoła, aby uczniowie nie musieli korzystać z korepetycji?
Jakiego przedmiotu Państwa dziecko uczy się najchętniej?
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
43
n
-
Jakie uzdolnienia posiada Państwa dziecko?
Czy dziecko uczestniczy w zajęciach poza szkołą?
Pracując tą metodą, unikamy pytań sugerujących negatywne nastawienie do przedmiotów lub nauczycieli. Nie zadajemy więc pytania: „Dlaczego nie lubisz fizyki?” lub
„Nie podoba mi się na biologii to, że…”
B. Poradnik pisany dla nauczycieli przez uczniów mających problemy w nauce.
Kolejne kroki powstawania poradnika:
• Wysyłamy do uczniów imienne prośby o pomoc w napisaniu poradnika pt. „Koło ratunkowe, czyli co możesz
zrobić, abym chętniej się uczył”.
• organizujemy spotkania uczniów – autorów poradnika.
• W zespołach 4-5 osobowych uczniowie wymieniają
działania, które mają im pomóc w nauce przedmiotów
matematyczno-przyrodniczych.
• Uczniowie dokonują prezentacji materiału, jego selekcji i uzgadniają wersję do druku.
• opracowują szatę graficzną, przygotowują rysunki,
układ poradnika, wygląd okładki itp.
• Wydajemy i uroczyście wręczamy poradniki nauczycielom.
c. Inne formy diagnozowania to:
filmy nagrywane przez uczniów, reportaże zamieszczane w szkolnej gazetce,
audycje radiowe w szkolnym radiowęźle, sondy przeprowadzane wśród
uczniów przez uczniów, czyli takie formy, w których uczniowie są kreatorami
działań.
WYBÓR ceLU
Projekt jest takim działaniem, które nie tylko musi posiadać cele, ale muszą one
spełniać określone warunki. Najważniejsze, aby cel był powiązany z diagnozą. Musimy wiedzieć, co chcemy osiągnąć. Dobrze przeprowadzona diagnoza pokazuje
nam problem, a cel to stan, który chcemy osiągnąć, aby ten problem usunąć.
Cel powinien być dostosowany do grupy ludzi, która ma go osiągnąć. Musi być realny
do osiągnięcia przez konkretny zespół. Ryzykowne byłoby np. założenie, że po
półrocznym projekcie z uczniów drugorocznych zrobimy olimpijczyków.
Cel musi być konkretny. KoNIECZNIE! Warto sporo czasu poświęcić na poprawne
jego sformułowanie. Nie określajmy celu zbyt ogólnie, bo zacznie się on rozmywać
i sami pogubimy się w tym, co chcemy osiągnąć. Zamiast więc pisać, że „celem jest
poprawa wyników w nauce u uczniów drugorocznych”, lepiej sformułować go jako:
„uzyskanie promocji do następnej klasy przez wszystkich uczniów drugorocznych,
biorących udział w projekcie”. Nie oznacza to jednak, iż w przypadku, gdy któryś
44
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
z uczniów będzie musiał powtarzać klasę - nasz projekt nie miał zupełnie sensu. Nie
zawsze cel musi być osiągnięty w 100 %.
Celów nie może być zbyt wiele. Pisząc projekt, zakładajmy sobie 1-2 cele. Błędem
jest wyznaczanie zbyt dużej ich liczby. Bardzo często ilość nie idzie w parze z jakością. Może się okazać, że robimy dużo, ale byle jak, i w efekcie celów nie osiągamy. W
każdym projekcie istnieją mniejsze, ukryte cele, które są osiągane jakby „po drodze”
do tych większych - wyznaczonych na początku. W projekcie, którego celem było
założenie i funkcjonowanie radiowęzła w szkole, dodatkowym celem jest przekazywanie uczniom ważnych treści tą właśnie drogą i poprawa przepływu informacji w
szkole.
n
Cel powinien mieć określone wskaźniki. Istotne jest, abyśmy sami wiedzieli, czy cel,
który założyliśmy, został osiągnięty. Dobrze jest przy jego formułowaniu zastanowić
się, co będzie na to wskazywało. Trzeba więc pomyśleć o wskaźnikach. Takim może
być procent uczniów, uzyskujących promocję do następnej klasy lub - w przypadku
projektu zakładającego wydawanie gazetki szkolnej - liczba sprzedanych egzemplarzy, a nie wydanych.
TWoRzenIe zesPoŁU PRojeKToWeGo
Na początku musimy zastanowić się, czego dotyczy nasz projekt i kogo obejmie
swoim działaniem. Inaczej będzie w przypadku małego projektu dotyczącego jednej
klasy i jej problemu. Potrzebujemy wtedy tylko, tak naprawdę, akceptacji dyrektora.
Zupełnie innej pomocy i większej liczby sprzymierzeńców wymaga projekt szeroko
obejmujący środowisko lokalne. Wtedy potrzebujemy i dyrekcji szkoły, i dyrekcji innych placówek z terenu (GoK, GKRPA, GoPS, oSP, biblioteki), stowarzyszeń, władz
samorządowych na szczeblu gminy, a nawet powiatu.
Zespół projektowy składa się, tak naprawdę, z trzech ekip. Na różnych etapach tworzenia i realizacji projektu będzie zaangażowanych coraz więcej osób.
ekipa pierwsza – startowa
Powstaje, gdy jedna niespokojna dusza chce coś zmienić i zarazi tym pomysłem inne. Będą to najczęściej młodzi ludzie, którzy są pomysłodawcami i
inicjatorami działań. Tworzą sposoby ich realizacji, określają cele, zakładają
efekty i proponują metody ich osiągania. Może też być to osoba dorosła, która
rzuci jakiś pomysł podchwycony przez młodzież.
W teamie startowym musi znaleźć się też osoba/osoby, która na podstawie
projektu młodych wypełni wniosek formalny (formularz). Już na etapie tworzenia projektu, jeżeli ma on większy zasięg, konieczna jest wstępna deklaracja współpracy ze strony ogólnie pojętych władz.
ekipa druga – realizatorzy
Są to przede wszystkim młodzi ludzie z ekipy startowej i wszyscy, którzy są
bezpośrednio zaangażowani w działania. od nich zależy sposób i poziom rea-
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
45
n
lizacji zadań projektowych. Trzeba uwzględnić wszystkich, którzy pomogą nawet w drobiazgach - i mogą zagwarantować sukces projektu.
ekipa trzecia – partnerzy
To ludzie wpisani w projekt, ale niezatrudnieni bezpośrednio przy jego realizacji. Często go firmują, „zaszczycają obecnością” na zakończeniu, „dają twarz”,
ratują w razie plajty lub wspierają w inny sposób.
Nasz projekt osiągnie widoczny sukces, gdy wszystkie trzy ekipy będą pracowały z pełnym zaangażowaniem, zgodnie z wyznaczonymi im zadaniami.
Sukces jednej ekipy jest gwarantem sukcesu wszystkich.
Im więcej projektów kończących się powodzeniem młodzież tworzy samodzielnie,
tym łatwiej przychodzi jej napisać następne. Rodzi się wewnętrzna potrzeba, a nawet
konieczność pisania kolejnych.
PoszUKIWanIe sojUsznIKÓW I WsPaRcIa
W dobie rozwijającej się w kraju demokracji, wszelkie działania polegają na szeroko
pojętym sponsoringu. Również w szkole zasada jest podobna i na realizację pomysłów oraz atrakcyjnych zajęć lekcyjnych często brakuje pieniędzy i fachowego
wsparcia. Wystarczy rozejrzeć się dookoła wśród firm i organizacji na naszym terenie,
aby uzyskać wsparcie w realizacji zadań.
Drogi dojścia w poszukiwaniu sojuszników:
•
•
•
•
•
rozeznanie własnego „podwórka” (dyrekcja, nauczyciele, rodzice, absolwenci),
dotarcie do organów i instytucji wspierających, którymi mogą być: organ prowadzący szkołę, TPD, świetlica środowiskowa, komisja antyalkoholowa, oSP itd.,
wyszukiwanie firm i osób prywatnych związanych z tematyką projektów,
wykorzystanie pasjonatów i osób aktywnych w środowisku,
zaprezentowanie się we wszystkich możliwych mediach.
oferta działań (jak to robić?)
•
•
•
•
46
wybór właściwego czasu na załatwienie sprawy,
skorzystanie ze znajomości,
nawiązanie bezpośredniego kontaktu z wybranym
sponsorem,
rozesłanie zaproszeń na ważne uroczystości do osób,
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
•
•
na których pomoc liczymy,
przekonanie do wsparcia i współpracy poprzez: ofertę
reklamy, uświetnienie uroczystości firmy, prace porządkowo-dekoracyjne na rzecz sponsora, ofiarowanie
prac uczniowskich, wzajemna wymiana sprzętu,
okazywanie wdzięczności poprzez podziękowania
osobiste, listy, dyplomy, apele, media.
n
Cieszmy się nawet z najmniejszego wsparcia i nie zrażajmy się, jeżeli nie uda się za
pierwszym razem - przecież różne są okoliczności i sytuacje; może uda się następnym
razem. Z czasem tak bywa, że sponsorzy stają się przyjaciółmi szkoły lub organizacji
pozarządowej, czerpiąc z tego osobistą satysfakcję, i pozostają sojusznikami naszych
działań, pomysłów na wiele lat.
z PaMIĘTnIKa KooRDYnaToRa
Co jest najtrudniejsze?
-
Znalezienie sojuszników wspierających realizację projektu, osoby, na które
naprawdę można liczyć.
-
Uzyskanie wsparcia od rodziców uczniów realizujących projekt, a także
pozyskanie dla projektu samorządowców z terenu.
-
Znalezienie zrozumienia u zwierzchnika – zawsze kogoś nad sobą mamy
– a działania niestandardowe ZAWSZE wprowadzają element zamieszania w naszym miejscu pracy.
-
Postawienie prawidłowej diagnozy problemu, który chcemy rozwiązać
przy pomocy projektu. Czasem wydaje się nam, że wiemy, co będzie dobre
- dla nas i dla młodych ludzi. Jednak nie róbmy nic bez konsultacji z nimi
– nasze spojrzenie MoCNo różni się od ich spojrzenia. To ICH pomysły są
ważne, bo tylko wtedy będą chętnie pracować i tylko wtedy będą efekty.
-
Powstrzymanie się od narzucania swojego zdania, podpowiadania sposobów rozwiązywania trudności, wyręczania (bo przecież jestem starszy,
mądrzejszy itp…).
-
Wymyślenie takiej formy pracy, która zrealizuje założone cele, będzie atrakcyjna dla młodzieży, no i dla nas!
Początek
Jeżeli chociaż trochę możemy liczyć na osoby z listy powyżej, warto zabrać
się do pracy.
Żeby napisać projekt, trzeba wiedzieć, Po Co SIĘ To RoBI.
Trzeba poznać problemy młodzieży, które ona sama definiuje i chce rozwiązać, ale nie wie, jak to zrobić. Bardzo ważna jest odpowiednio postawiona
diagnoza; błąd w tym miejscu będzie nas słono kosztował. Młodzież po drodze się wykruszy, cele nie będą osiągnięte, a my będziemy mieć kłopoty przy
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
47
n
realizacji projektu i rozliczeniu dotacji. Pozostanie rozgoryczenie i niesmak.
Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce nam się robić coś więcej niż
do tej pory.
Trzeba też mniej więcej wiedzieć, w czym jesteśmy dobrzy i z czym damy
sobie radę. Jaka tematyka nas również pociągnie, a co jest dla nas po prostu
nudne. Nie czarujmy się - projekt też dla nas musi być ciekawy. Ale także sam
projekt i praca nad nim nas uczą… Może być on z dziedziny, o której do tej
pory mieliśmy zaledwie mgliste pojęcie. Tak naprawdę, nie wiadomo, kto uczy
się więcej: czy młodzież, czy osoby dorosłe go współrealizujące, czy koordynator.
Trzeba zdać sobie sprawę z faktu, że nasza codzienna praca przed projektem
i po jego zakończeniu jest już zupełnie czymś innym.
Projektu nie powinno się pisać w pojedynkę. Co dwie głowy, to nie jedna,
a poza tym projektu nie realizujemy w samotności - współpracownicy są potrzebni!!!
Działanie
Podczas realizacji projektu nasz czas wolny jest mocno ograniczony. Pamiętajmy o tym, jeśli mamy małe dzieci, zaborczego męża/żonę, chorą babcię itp.
Dużo zależy od środowiska, szkoły, kolegów, dyrekcji; moje doświadczenia i
rozmowy z innymi koordynatorami wskazują – i warto o tym pamiętać – że
może się tak zdarzyć, iż ludzie, koledzy z pracy przestaną się do Ciebie uśmiechać, przestaną Cię lubić, bo choćbyś nie chciał, to i tak poprzez swoje
działanie zmuszasz ich do rzeczy, na które mogą nie mieć ochoty…Trzeba
mieć mocne nerwy i uśmiech.
Może też się tak stać, że projekt i działania wokół niego porwą zespół, szefostwo, współpracowników, i praca metodą projektów stanie się codzienną metodą. oby się tak stało! obie wersje są jednakowo prawdopodobne.
Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że projekt to nie tylko inny sposób pracy z
młodzieżą, ale także zupełnie inny sposób funkcjonowania. Zmienia się wiele,
przede wszystkim inaczej widzi się otaczający świat i ludzi. INACZEJ to nie
znaczy gorzej, nawet lepiej, bo zaczyna się wierzyć w siebie albo tę wiarę się
wzmacnia, a wiara góry przenosi… Młodzież, jeżeli robi coś, w planowaniu
czego miała istotny udział, pracuje fantastycznie. Pokazuje, że jest kreatywna,
chętna, nie zraża się brakiem dojazdu, pracą w dni wolne od zajęć, późną godziną, jutrzejszą klasówką… Mało tego, napisze tę klasówkę - i to często lepiej.
Warto podtrzymywać jej entuzjazm odpowiednimi pomocami – może to być
drobna przekąska w czasie zajęć, „zachętka” - np. dyplom uznania, możliwość
poprowadzenia zajęć, popisania się swoją wiedzą i umiejętnościami przed
szerokim gronem. Należy umiejętnie kontrolować zachowania grupy, obserwować jej rozwój i być konsekwentnym…
48
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
I najważniejsze – trzeba pozwolić młodym ludziom działać; niech sprawdzą się
w konkretnych sytuacjach, nauczą samodzielności, odpowiedzialności, samooceny, autoprezentacji, pracy w grupie, ponoszenia konsekwencji tego,
co zrobili. Może nie wszystko wyjdzie, ale ZAWSZE warto podjąć próbę.
n
Moje sukcesy?
Udana realizacja kilku własnych projektów, uczestnictwo w innych, poznanie
wielu fantastycznych, niesamowitych, pełnych energii osób, dla których nie
ma rzeczy niemożliwych… To także umocnienie wiary we własne możliwości,
zaistnienie w środowisku lokalnym, dowody szacunku i uznania ze strony zarówno młodzieży, jak i osób dorosłych, szeroko pojęty rozwój, zmiana świadomości, nawiązanie wartościowych kontaktów, również wśród VIP-ów.
Po projekcie znacznie lepiej planuje się własny czas oraz organizuje wszelkie
przedsięwzięcia. Nabywa się szeregu innych logistycznych umiejętności.
To także zmiana sposobu pracy z młodzieżą, również w szkole, na „zwykłych”
lekcjach, prowadzenie lekcji krańcowo różniących się od „typowo szkolnych”,
zajęć w terenie, doświadczeń, które mogą wykonać wszyscy.
Sukcesem jest „zarażenie” osób z najbliższego otoczenia, przekonanie ich, że
warto, pomimo wielu przeszkód, robić więcej i inaczej.
A poza tym - nie ma żadnego problemu z naborem młodzieży do następnego
projektu – wręcz trudno się od niej opędzić!
Niesamowitym sukcesem jest także to, że młodzież „poprojektowa” jest inna,
„pozytywnie odstaje” od reszty swoich rówieśników. Często wybiera inną
drogę niż uprzednio planowała, a kontaktu z nią nie zrywa się pomimo
upływu lat.
jakie błędy najłatwiej popełnić na etapie planowania
i pisania projektu?
sponsor
Zawsze warto dowiedzieć się czegoś o sponsorze - jakie są jego priorytety, oczekiwania. Potem należy je uwzględnić w projekcie; inaczej projekt odpadnie w przedbiegach. Warto sponsorom pokazywać korzyści, jakie wyniosą ze współpracy z nami.
Dobrze mieć w odwodzie dodatkowego sponsora - w razie potrzeby uzupełni braki
w budżecie.
czas
Czas się dziwnie kurczy, ZAWSZE trzeba go mieć w zapasie. Trzeba uwzględnić jedno
z praw Murphy’ego, że „wszystko trwa dłużej, niż myślisz”.
Finanse
Błędem jest założenie, że da się sporządzić dobry budżet bez konsultacji z księgowym. W trakcie realizacji pomoc fachowca będzie na pewno potrzebna. Warto nie
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
49
n
obliczać zbyt szczegółowo ryz papieru ani kosztów noclegów. Te rzeczy się zmieniają. W budżecie dobrze jest grupować koszty w określone, szerokie kategorie, uniknie się wtedy konieczności przesuwania środków.
Nieźle jest też na etapie pisania projektu uwzględnić fakt, że sponsor może nam
„ściąć” koszty, czyli trzeba mieć w zanadrzu projekt alternatywny /z mniejszym
budżetem/ albo dodatkowe źródło finansowania. Nie będzie błędem, jeżeli uda nam
się pozyskać więcej środków; zawsze można je jakoś zagospodarować.
Ludzie
Dobrze jest mieć „kogoś zamiast”. Ludzie mają to do siebie, że czasem plany im się
zmieniają i jeżeli tego nie przewidzimy, to projekt nam się “zawali”. Musimy mieć
świadomość, że nie możemy prowadzić go w pojedynkę - im więcej osób jest w
niego zaangażowanych, tym lepiej - ale niepotrzebne są wpisane w projekt „martwe
dusze”. Może to zrobić wrażenie na sponsorze, jednakże to my realizujemy działania
i nie możemy zostać sami.
efekty
Lepiej założyć w projekcie mniej efektów, ale je zrealizować. Jeśli są dodatkowe, to
super. Muszą też być REALNE! Pamiętać należy, że każdą złotówkę trzeba wydać
zgodnie z budżetem projektu, w określonym czasie, i z tego się potem rozliczyć!!!
Świętowanie
Błędem jest brak efektownego zakończenia. Powinno być to rzeczywiście ŚWIĘTo
PRoJEKTU wszystkich zaangażowanych w pracę. obecni powinni być włodarze terenu, nasi szefowie, rodzice, mieszkańcy, media itd. Warto zaprosić młodzież z sąsiednich miejscowości, dyrekcje sąsiednich szkół. I chwalmy się… a efekty utrwalą się
wszystkim obecnym. osobisty sukces otwiera wiele drzwi, rodzi nadzieję na pomoc
w dalszej działalności. Stosunek przełożonych i otoczenia do nas zmienia się na bardziej przyjazny; łatwiej będzie w przyszłości.
jak sprawnie koordynować?
To właściwie proste, jeśli napisało się projekt REALNy, zgodny z własnymi oczekiwaniami i potrzebami młodzieży, dla której się to robi. Choć tak naprawdę, robi się to
również dla siebie!!!
Łatwiej koordynować projekt, jeżeli pracę podzielimy na mniejsze cząstki, których
zarządzanie powierzymy współrealizatorom.
Bądźmy czujni, monitorujmy postępy młodych ludzi, kontrolujmy (po cichu) sposób
ich pracy, szczególnie zwracajmy uwagę na naturalną w ich wieku chęć destrukcji i
negowania wartości.
Jeśli trzymamy się budżetu, mierzymy czas i JESTEŚMy SySTEMATyCZNI, do tego
mamy kilka teczek, do których chowamy WSZELKIE dokumenty związane z realizacją,
to jest dobrze. Zawsze można zwrócić się o pomoc do życzliwych osób, które mają
pierwsze kroki w projektach za sobą. I nie ma się co wstydzić - z pomocy warto korzystać.
Zapisujmy na bieżąco nasze spostrzeżenia, uwagi; przydadzą się na etapie ostatnim,
czyli sporządzaniu raportów. Gromadźmy pracowicie wszystkie wytworzone w trak-
50
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
cie realizacji „dzieła”, nawet te, które wydają się bez znaczenia. Mogą przydać się później.
Moje porażki?
n
Cóż, o tym lepiej nie pisać… Jako porażkę odbieram fakt, że pracuję w takim, a nie
innym środowisku, z ludźmi, których tak trudno pozyskać do współpracy przy realizacji nowych pomysłów, a także to, że tych osób, myślących podobnie jak ja, jest
tylko garstka… Choć pomału, pomału się to zmienia.
Z rozmów z innymi koordynatorami wynika, że nie w każdym środowisku jest tak
samo - gdzieś jest łatwiej, gdzieś jest trudniej. Są miejsca, gdzie od lat realizuje się
projekty, w które całe społeczeństwo jest w mniejszym lub większym stopniu zaangażowane. Początki bywają trudne, ale później jest już zawsze z górki. A poza tym,
ktoś musi być pierwszy. Dlaczego nie my?
Na podsumowanie mogę napisać, że wdzięczna jestem losowi, który moje kroki skierował do Bolesławowa… Tam po raz pierwszy zetknęłam się z projektami w ramach
Programu „Równać Szanse”. Bardzo się cieszę, że rozpoczęłam tę podróż, bo to jest
podróż, proces - który trwa.
BonUs
Projekt się skończył. A ja zostaję z garścią refleksji. Efektem, którego się nie spodziewałam, bonusem, jest to, że podczas realizacji projektu i różnego rodzaju szkoleń,
poznałam ludzi, którzy naładowali mnie niesamowitą energią.
Spotkania z nimi wyzwalają pokłady możliwości, które drzemią zazwyczaj gdzieś
głęboko ukryte. Wymieniamy się doświadczeniami, wzajemnie na siebie działamy
jak katalizatory. Mam wrażenie, że po każdym spotkaniu poznajemy się coraz bliżej,
coraz bardziej się lubimy i szanujemy. Czuję, że znalazłam naprawdę bratnie dusze.
Często lepiej mnie rozumieją niż moje najbliższe otoczenie. Czerpię z nich siłę, wsparcie, pewność, że nie jestem sama… A moje problemy dzięki nim stają się mniejsze –
bo wiem, że nie są tylko moje.
Uczę się, jak je pokonywać.
Realizując projekt, nie sposób ominąć kontaktu z różnymi instytucjami, władzami
i ważnymi w środowisku ludźmi. To dodatkowy bonus, który zaprocentuje już przy
następnym projekcie. Zostałam bowiem zauważona, zyskałam uznanie, łatwiej mogę
liczyć na wsparcie.
Działania związane z projektem spowodowały, że zmieniłam nie tylko formy pracy,
ale generalnie także własne nastawienie do problemów. Kiedyś wywoływały u mnie
obawę, że nie podołam. Teraz każdy problem to wyzwanie, które chętnie podejmuję.
Na warsztatach, które rozpoczynały projekt, wiele się nauczyłam. Poznałam nowe
metody pracy, o których tyle czytałam w mądrych książkach. Tak mądrych, że ciężko
mi było je zrozumieć. A teraz? Sama uczestniczę w tworzeniu publikacji. I kto wie?
Może komuś też będzie trudno zrozumieć zawarte w niej treści, choć bardzo się staram, żeby było inaczej.
A to na pewno jest kolejny bonus, którego się nie spodziewałam.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
51
n
Migawki z doświadczeń w tworzeniu i realizacji projektów.
Strach przed tworzeniem budżetu
Budżet… Straszne słowo…
Wprawdzie co miesiąc ten budżet konstruuję, bo przecież musi mi wystarczyć moja
pensja na utrzymanie domu, dzieci, auta i moich zwierząt. I żeby jeszcze zostało na
wakacje... To mi jakoś wychodzi, bo robię to co miesiąc…
A tu budżet projektu. Brr… Straszne słownictwo, niezrozumiałe kategorie, jakieś
koszty osobowe, bezosobowe, podatek VAT i inne…
Na starcie już wygląda to okropnie. No i ta świadomość, że jeśli będzie zły, to albo nie
dostanę dotacji, albo ją dostanę, ale będę mieć kłopoty przy rozliczeniu projektu…
A w najgorszym przypadku z własnego, domowego budżetu będę musiała to zwrócić…
Strach wręcz paraliżuje!
Ale chęć realizacji projektu, uzyskania dotacji jest większa, więc… Krok po kroku,
rubryczka za rubryczką… I konsultacje z innymi, w tym - cenne! - z księgową. No i jest.
Napisane.
A potem nagroda. Jest dotacja!!!
W trakcie realizacji - katastrofa. Coś, co miało kosztować mniej, kosztuje - jak zwykle
- więcej. A w innej kategorii kosztów wydatków nie ma, bo udało się pozyskać sponsora.
I co robić???
Bez paniki! Istnieje możliwość korekty budżetu. Trzeba tylko wszystko porządnie opisać i uzasadnić. Gorąca linia ze sponsorem i wszystko gra.
Przestałam bać się budżetu. Przecież to nic innego, jak to, co robię co miesiąc…
strach przed „plajtą”
Właśnie ogłoszono konkurs grantowy. Zbieramy zespół projektowy, w miarę
łatwo planujemy cele i zadania, pomysłów dużo, a każdy ciekawy i wart realizacji.
Stajemy przed problemem – jak rozdysponować środki? W sumie są to niewielkie
pieniądze i musimy je rozsądnie podzielić na realizację konkretnych zadań. Jak to
zrobić? Jak naciągnąć „krótką kołderkę”? Każdy uczestnik projektu argumentuje, że
jego potrzeby są najważniejsze. Stoję przed dylematem – jak podzielić środki, żeby
nie zniechęcić ludzi, oraz żeby starczyło na najważniejsze potrzeby. Plajta byłaby
klęską!
Szukamy wspólnych rozwiązań – znamy przecież wielu lokalnych przedsiębiorców, zwracamy się z propozycją współpracy. okazuje się, że mamy sporo sprzymierzeńców; będzie można liczyć na ich pomoc organizacyjną oraz sponsoring. Nasz
projekt „nabiera rumieńców”, powoli pokonujemy problemy, składamy budżet,
a nawet pozyskujemy dodatkowych partnerów do współpracy. Teraz czujemy się
pewniej, próbujemy – może się uda?
52
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
n
Rozdział V
Przykłady ciekawych projektów
zrealizowanych
w Programie „Równać Szanse”
Tytuł projektu:
Koordynator:
Miejsce:
n
Klub Młodego odkrywcy
Janusz Laska
Zespół Szkół Społecznych w Kłodzku
oraz ok. 90 szkół na terenie całej Polski
n
Klub Młodego odkrywcy to grupa 10-15 uczniów gimnazjum, którzy pod opieką
nauczyciela podczas zajęć pozalekcyjnych wykonują szereg eksperymentów i badań,
początkowo prostych i „podpowiedzianych” przez nauczyciela, stopniowo coraz trudniejszych, a także zaproponowanych przez uczniów. Dzięki temu grupa ta w sposób praktyczny może poznawać różne aspekty wiedzy przyrodniczej. Być może, uda
się tą metodą zaszczepić wśród młodych ludzi „modę na eksperymentowanie”, rozbudzić w uczniach pasje naukowe i badawcze.
W niektórych szkołach spotkania klubu prowadzą dwie osoby, wspierając się wiedzą,
doświadczeniem, pomysłowością i czasem. Zajęcia Klubu Młodego odkrywcy odbywają się poza lekcjami szkolnymi, bardzo często raz w miesiącu w soboty. Trwają
zazwyczaj od 4 do 8 godzin. Każde spotkanie jest starannie przygotowane, zarówno
pod względem organizacyjnym, jak i materiałowo-technicznym. Nie powinno się
zdarzyć, by uczniowie nie mieli sprzętu lub nie wiedzieli, co mają robić podczas zajęć.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
53
n
Niektóre kluby znaczną część zajęć przeprowadzają w terenie, inne skupiają się na
działaniach w budynku szkolnym. W pracach klubów dominują takie metody dydaktyczne jak: eksperyment, doświadczenie, badania terenowe, modelowanie, konstruowanie, projekt, ćwiczenie, praca z mapą, praca z posterem, praca ze źródłem
informacji, zabawa dydaktyczna - jednym słowem, metody aktywne, mobilizujące
uczniów do innowacyjności, aktywności, kreatywności.
Jak założyć Klub Młodego odkrywcy? Można to zrobić na wiele sposobów. Przede
wszystkim kluby działają na terenie szkoły lub innej instytucji, w związku z czym
zgodę na ich aktywność musi wyrazić dyrektor placówki. Czasami się zdarza, że dyrektor z godzin, którymi dysponuje, przydziela nauczycielowi pewną ilość płatnych
godzin dydaktycznych. Częściej jednak nauczyciele prowadzą klub zamiast koła zainteresowań bądź spotykają się z uczniami w ramach swojego wolnego czasu. Kilkadziesiąt klubów dostało na swoją działalność dotację – i ta droga ciągle jest
otwarta dla szkół i nauczycieli, mających trudności z funduszami. Rekrutując uczniów
do klubu, pamiętajmy, że powinni się oni interesować przedmiotami przyrodniczymi.
W szkole, w której pracuję, do klubu może się zapisać każdy gimnazjalista – wystarczą
chęci i systematyczne eksperymentowanie. W Polsce działa już kilkadziesiąt Klubów
Młodego odkrywcy – większość utrzymuje ze sobą kontakt i spotyka się przy różnych
okazjach, część klubów intensywnie współpracuje, są też kluby, które powstają bez
informowania autorów projektu o swoim istnieniu - po prostu działają. Każda z tych
form jest dobra. Kluby utrzymujące ze sobą kontakt i koordynowane przez Janusza
Laskę i Kłodzkie Towarzystwo oświatowe mają własną stronę internetową, na której
pokazują swoją bieżącą działalność. Zajrzyj więc: www.k-m-o.prv.pl.
Praca w klubie nie może być monotonna, dlatego staramy się urozmaicać zajęcia.
Każde spotkanie to spójny blok, ale kolejne spotkania diametralnie się od siebie
różnią, by młodzi odkrywcy poznali różne przestrzenie przyrody. Są więc spotkania,
podczas których przeprowadzamy eksperymenty optyczne, są badania z zakresu
ekologii, są spotkania, podczas których „bawimy się” falami akustycznymi, na innych
sadzimy rośliny lub badamy wpływ zanieczyszczeń chemicznych na organizmy żywe.
Monotonia jest „siostrą” nudy, a nuda jest „wrogiem” wynalazczości i odkrywania, staramy się więc unikać monotonii i nudy na naszych zajęciach.
oczywiście sporym problemem jest zebranie odpowiednich materiałów na zajęcia,
dlatego wiele eksperymentów opiera się na najprostszych i najtańszych przyborach
i materiałach: słoikach, plastrach, papierze, dratwie, itd. Nie wszystko jednak się da
zastąpić przedmiotami z naszego otoczenia, dlatego staramy się zainteresować naszymi działaniami rodziców klubowiczów, ich dziadków, sąsiadów, okoliczne zakłady
przemysłowe. Nigdy też nie zawiodły nas uczelnie wyższe i instytuty naukowe, które
od czasu do czasu bezpłatnie wspierają szkoły potrzebnymi chemikaliami, sprzętem,
książkami itp.
Praca w klubie zawsze zaczyna się od działań „podpowiedzianych” lub „zainicjowanych” przez opiekunów. I trudno się dziwić, bowiem dla młodzieży jest to zupełnie
nowa sytuacja. Po jakimś czasie coraz więcej inicjatywy wychodzi od gimnazjalistów.
Nie ma żadnych przeszkód, by wszystkie pomysły były ich autorstwa czy zostały „wyszperane” przez młodych ludzi w literaturze. Warto się postarać, by niektóre działania
klubu miały głębszy sens regionalny.
54
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Cele projektu to: zakładanie w gimnazjach Klubów Młodego odkrywcy, rozbudzanie
aspiracji twórczych i poznawczych wśród młodych ludzi zrzeszonych w tych klubach
oraz kształtowanie w nich postaw aktywnych, poprawianie jakości nauczania przedmiotów przyrodniczych dzięki stosowaniu aktywnych metod nauczania oraz zacieśnieniu współpracy nauczycieli z młodzieżą i rodzicami, podniesienie wśród
nauczycieli fizyki, chemii, biologii i geografii kompetencji warsztatowych, umożliwiających stosowanie aktywnych metod pracy podczas lekcji, kreowanie Klubów
Młodego odkrywcy jako nowej formy pożytecznego spędzania czasu, doprowadzenie do stałej współpracy i wymiany doświadczeń między Klubami Młodych odkrywców z różnych miejscowości.
n
W październiku 2002 roku odbyły się w Bolesławowie pierwsze „Warsztaty Młodego
odkrywcy” z udziałem nauczycieli fizyki, chemii, biologii i geografii gimnazjów z
Ziemi Kłodzkiej i Ząbkowickiej oraz uczniów, którzy w dotychczasowym toku nauki
wykazali duże zainteresowanie przedmiotami przyrodniczymi. W czasie warsztatów
nauczyciele i uczniowie poznawali aktywne formy pracy podczas zajęć z przedmiotów przyrodniczych, szereg ciekawych i prostych do wykonania eksperymentów,
sposoby planowania i przygotowania lekcji atrakcyjnych dla młodego człowieka,
sposoby włączania uczniów w etap przygotowawczy zajęć, zasady tworzenia i sposób działania Klubów Młodego odkrywcy. Chcieliśmy również, by młodzi ludzie
z różnych szkół, przejawiający szerokie zainteresowania przyrodnicze, mieli okazję
do lepszego poznania się. Nie bez znaczenia był fakt wzajemnego poznania się opiekunów klubów. Zgodnie stwierdziliśmy, że należy organizować tego typu warsztaty
przynajmniej raz do roku. Dlatego też w kolejnych latach odbywały się Warsztaty
Młodego odkrywcy w Bolesławowie oraz w wielu innych miejscach. Niektóre kluby
samodzielnie organizowały także warsztaty z udziałem dwóch, trzech szkół.
Wypracowana formuła warsztatów zakłada kilka warstw edukacyjnych:
•
po pierwsze: uczniowie proponują zajęcia eksperymentalne dla swoich kolegów i nauczycieli, będąc instruktorami warsztatów (każdy
uczeń ma 3-4 eksperymenty);
•
po drugie: opiekunowie klubów wymieniają doświadczenia z pracy,
przekazują sobie ciekawe eksperymenty oraz wiedzę na temat prowadzenia klubów osobom, które pragną założyć nowe kluby u siebie
w szkole;
•
po trzecie: koordynator projektu (Janusz Laska) oraz zaproszone osoby
szkolą opiekunów klubów w różnych zakresach;
•
po czwarte: młodzież i opiekunowie klubów z różnych miejscowości
mają okazję lepiej się poznać, zaprzyjaźnić, wymienić adresy, ustalić
kolejne etapy i kroki ewentualnej współpracy.
Wiosną 2003 roku w Kłodzku odbył się I Festiwal Młodego odkrywcy, podczas którego młodzi ludzie zrzeszeni w kilkunastu klubach, prowadzili dla swoich kolegów
z gimnazjów, gdzie klubów jeszcze nie było, ponad 60 eksperymetów. Warto podkreślić, że każdy z przybyłych młodych ludzi miał okazję do osobistego wykonania
sześćdziesięciu eksperymentów. Było więc bardzo energetycznie i aktywnie. Kolejne
Festiwale odbywały się w Świdnicy, Szczytnej, Krynicznie, Biesiekierzu i Wałbrzychu.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
55
n
Pojawiły się też mniejsze imprezy tego typu: szkolne lub międzyszkolne, np. w Międzylesiu, Głuszycy, Twardogórze, Świeszynie, Białogardzie, Świebodzicach, Piławie
Górnej, Wrocławiu...
Na Festiwal Młodego odkrywcy przyjeżdżają uczniowie i nauczyciele z kilkudziesięciu szkół, około 1500 - 2000 gimnazjalistów na każdy. Uczniowie wybierają doświadczenia, które będą animować, starając się je uzgodnić między klubami, by
uniknąć powtórek. Przygotowania obejmują także zdobycie odpowiedniej ilości materiałów. Podczas Festiwalu spotykają się wszyscy członkowie klubów; są oni
współtwórcami tej imprezy, mają też okazję sami poeksperymentować przy innych
stoiskach, podglądając pracę kolegów.
Dotychczas Kluby Młodego odkrywcy powstały w kilku „regionach” Polski: kłodzkim,
wałbrzyskim, dzierżoniowskim, trzebnickim, wrocławskim, koszalińskim, podlaskim,
łódzkim, lubelskim, gorczańskim oraz wielkopolskim. Intensywne przygotowania
opiekunów do prowadzenia klubów trwają w regionach kieleckim i piotrkowskim.
Każdy klub działa po swojemu, ma wypracowaną częstotliwość zajęć, rytuał przyjęć
do klubu, zasady pracy, sposób docierania do nowych uczniów, metody docierania
do sponsorów oraz do środowiska z otoczenia szkoły.
Wiele eksperymentów to bardzo widowiskowe działania, dlatego Kluby Młodego
odkrywcy chętnie i często są zapraszane na różnego rodzaju festyny, festiwale, spotkania, przeglądy, warsztaty etc. Dzięki temu młodzież może pochwalić się przed szerokim audytorium nabytymi umiejętnościami, a środowisko lokalne widzi, w jakim
kierunku zmierza nowoczesna edukacja. obserwujący tego typu pokazy koledzy z innych klas nabierają większej „ochoty” do zajmowania się fizyką, chemią, biologią czy
geografią – przedmiotami, które uważane są za „bardzo straszne i trudne”.
Wiele klubów utrzymuje stałe kontakty z grupami z sąsiednich i dalej położonych
szkół, organizując co jakiś czas spotkania, wspólne wyjazdy na warsztaty lub realizując wspólne projekty. Wiele grup organizuje w swoich szkołach Szkolne Festiwale
Nauki, na które zapraszają młodzież i opiekunów z zaprzyjaźnionych klubów. Bywa
nawet, że do peryferyjnego gimnazjum przyjeżdża ponad dziesięć KMo! Dzięki takim
przedsięwzięciom młodzi ludzie o podobnych zainteresowaniach spotykają się, wymieniają poglądami, wspierają w obranych kierunkach kształcenia, wartościują
sprawy ważne dla nastolatków...
W roku 2007 wydany został trzeci już podręcznik, który jest zbiorem 500 scenariuszy
ciekawych zajęć z fizyki, astronomii, chemii, biologii, geografii, geologii, ekologii, regionalizmu i etnografii, łatwych do przeprowadzenia w warunkach każdej szkoły,
przy małym wkładzie środków finansowych. Wszystkie proponowane pomysły dydaktyczne zostały sprawdzone na poziomie gimnazjum. Wiele z nich warto zastosować w szkołach ponadgimnazjalnych, niektóre z eksperymentów wykonują
uczniowie nawet w szkole podstawowej, co świadczy o wielkiej potrzebie albo wręcz
„głodzie” eksperymentowania wśród młodych ludzi. Jest to trzeci tom tego wydawnictwa; pierwszy ukazał się w roku 2003 nakładem Kłodzkiego Towarzystwa oświatowego i zawierał 232 eksperymenty, drugi w 2005 roku - przeprowadzał 232 kolejne
eksperymenty. „Klub Młodego odkrywcy 500” jest kompilacją dwóch poprzednich
tomów oraz kilkudziesięciu nowych eksperymentów, które dobrze sprawdzały się w
ciągu ostatnich kilku lat, a których opisy nie zmieściły się w poprzednich wydaniach.
56
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Tytuł projektu:
Koordynator:
Miejsce:
I Ty zostaniesz Einsteinem
Bożena Hołubka
Gimnazjum w Twardogórze
n
Wspólnie z uczniami i nauczycielami zrzeszonymi w Klubach Młodego odkrywcy z
gimnazjów w Twardogórze, Krynicznie, Zawoni, Sułowie i Szewcach napisaliśmy projekt „I Ty zostaniesz Einsteinem”, który dostał dofinansowanie z PFDiM.
Trochę o działaniach KMo naszego gimnazjum:
Nasza społeczność patrzy na nas z zainteresowaniem. Podczas Święta Młodego odkrywcy czy w Dni otwarte Gimnazjum, Festiwalu Młodego odkrywcy itp. bardzo
dużo osób brało aktywny udział w doświadczeniach. Jesteśmy zapraszani na prowadzenie warsztatów podczas różnych imprez w gminie i poza nią. Uczniowie nie
boją się przedmiotów ścisłych. Na lekcjach fizyki i chemii są ożywieni. Zadają dużo
pytań. Znajdują odniesienie do praktyki. ogólnie młodzi ludzie z KMo są bardzo aktywni. Zajęcia klubowe prowadzą często sami. Ponieważ nie znam się na chemii, w
wielu przypadkach są ode mnie lepsi.
Warsztaty wyjazdowe sprawiają, że młodzież doskonale się integruje, a np. wspólne
przygotowywanie posiłków uczy współpracy w grupie i po prostu życia.
Wspólnie postanowiliśmy raz w miesiącu prowadzić zajęcia w Szkole Specjalnej w
Twardogórze. Dla wielu było bardzo odkrywcze, jak rozmawiać z dziećmi, jak im
tłumaczyć, a przede wszystkim - jak zainteresować. Zajęcia w szkole specjalnej sprawiały, że młodzież uczyła się tolerancji i stała się bardzo opiekuńcza. Przy okazji nabywała umiejętności prowadzenia zajęć. Dzieci z niecierpliwością za każdym razem
na nas czekały i chętnie wykonywały doświadczenia. Brały też udział w zajęciach w
naszej szkole. Niestety, po roku musieliśmy przerwać te zajęcia.
Korzystanie z czasu wolnego jest dla naszych uczniów bardzo twórcze. Sami przygotowują nowe ciekawe doświadczenia, najczęściej korzystając z Internetu. Następnie organizują materiały i prezentują swoje znalezione bądź wymyślone
doświadczenia. Największy problem to olbrzymia ilość chętnych do uczestniczenia
w projekcie.
Następnym problemem jest wybór uczestników warsztatów wyjazdowych, tym bardziej, że liczba miejsc jest zawsze ograniczona. Np. w Bory Tucholskie miałam tylko
6 miejsc a 21 chętnych. ogłosiłam 3 konkursy i pojechali zwycięzcy. Istotną przeszkodą jest też brak czasu. Uczniowie chcą się spotykać w każdą sobotę, niestety,
jest to niemożliwe.
To nie jest jedyny projekt, który realizowałam, jednak najbardziej czasochłonny. Bardzo mi się podobał. Najważniejsze dla mnie jest to, że z chwilą zakończenia projektu
właściwie niewiele się zmieniło, tzn. mogę nadal prowadzić zajęcia KMo i mam chętnych.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
57
n
Tytuł projektu:
Koordynator:
Miejsce:
GIZA, czyli Gimnazjalny Instytut Zajęć Ambitnych
Alicja Piegdoń
Gimnazjum w Jasienicy Rosielnej
Projekt adresowany do młodzieży gimnazjalnej ze szczególnym uwzględnieniem
dwóch grup uczniów, czyli tych - zainteresowanych poszerzeniem wiedzy z bloku
przedmiotów matematyczno-przyrodniczych oraz tych, którym matematyka i przedmioty przyrodnicze kojarzą się z trudnościami lub nudą.
Praca w ramach projektu była prowadzona w 3 zespołach zadaniowych (sekcjach,
instytutach), czyli biologiczno-chemicznym, matematyczno-fizycznym i informatyczno-europejskim. Każda sekcja miała za zadanie wykorzystywać różnorodne technologie informatyczne podczas zaplanowanych działań. Sekcje funkcjonowały na
zasadzie współpracy, współodpowiedzialności oraz opierały się na inicjatywie
uczniów. Nauczyciele pełnili rolę doradców i animatorów.
Tytuł projektu:
Centrum Sportów Modelarskich
Koordynator:
Krzysztof Książek
Miejsce:
Gimnazjum w Piławie Górnej
Projekt powstał na bazie nieformalnej grupy modelarzy, najczęściej redukcyjnych.
Grupa spotykała się przy miejscowym gimnazjum w trudnych warunkach; w wilgotnej piwnicy. Większość wykonanych prac ulegała samozniszczeniu. Modelarzy
wspierał społecznie działający instruktor. Chociaż w naszym mieście nigdy nie było
klubu modelarskiego, to po przeprowadzeniu rozpoznania środowiska okazało się,
że jest wielu cichych jego entuzjastów - i to jeszcze interesujących się różnymi formami modelarstwa. Tak zrodził się pomysł powołania ośrodka Centrum Sportów Modelarskich. Miał on zachęcić młodzież do rozwijania swoich możliwości poprzez tę
dyscyplinę sportu. Została ona przeszkolona przez instruktorów i mistrzów różnych
dyscyplin modelarskich jak modelarstwo kołowe, szkutnicze i lotnicze. Jako animatorzy, młodzi popularyzowaliby zajęcia modelarskie, prowadząc zajęcia i szkoląc
dzieci oraz młodzież już w swojej specjalizacji. Również prowadziliby szkolenia dzieci
chętnych do udziału w imprezach masowych w sportach modelarskich, takich jak: latawce, rakiety, balony, szybowce do startu z ręki w różnych porach roku, w ramach
stworzonej na ten cel Lidze Sportów Modelarskich. Skupiałaby ona modelarnie z ościennych powiatów, a nawet województwa i w szczególnych wypadkach brałaby
udział w mistrzostwach Polski, ratując tym samym to, co zostało pogrzebane po
upadku lub słabej kondycji Aeroklubu Polskiego i Ligi obrony Kraju, które wspierały
kiedyś modelarstwo.
Regularne zajęcia odbywały się raz w tygodniu przez 3-4 godziny z różnymi instruktorami, a soboty przeznaczone były na sportową rywalizację i trening. Młodzież gimnazjalna przy pomocy własnoręcznie zbudowanych modeli, w ramach wolontariatu
prowadziła zajęcia na terenie miast Piława, Bielawa Świdnica, Dzierżoniów i okolicznych wiosek. LSM zorganizowała 4 masowe imprezy modelarskie w różnych miastach i w różnych porach roku. Projekt zakończony został zorganizowaniem festynu z
58
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
udziałem całych rodzin i przedstawicieli modelarni biorących udział w projekcie. Tam
po podsumowaniu nagrodzeni zostali najlepsi modelarze i kluby. Nadzór i honorowy
patronat sprawowali: władze miasta, wspomagający nauczyciele, instruktorzy, rodzice. Każda impreza obsługiwana była medialnie przez lokalną prasę, TV, radio; plakaty i nagłośnienie były przygotowane przez młodzież. W pracy z młodzieżą
wykorzystane zostały różne nowoczesne metody warsztatowe i formy projektowe.
Dużym sukcesem były pokazy i nagłośnienie na festynach miejskich. Pozyskano do
współpracy takie instytucje, jak TPD, oSP, PCI, ZHP i inne. Ważnym elementem było
wychwycenie utalentowanych modelarzy (diamentów) celem przygotowania do
udziału w zawodach najwyższej rangi. obecnie najnowszym i najbardziej rozwijającym się trendem jest modelarstwo zdalnie kierowane, na co też zwróciliśmy
uwagę, zakupując trwały sprzęt do treningu i udziału w zawodach za pieniądze Fundacji.
n
Ważnym elementem szkolenia były wyjazdy do wytypowanych modelarni celem
szkolenia i zbierania doświadczeń, konfrontacji, spojrzenia, jak robią to inni, nawiązania trwałej współpracy. Również wyjazdy na prezentacje modelarskie i festiwale w Poznaniu i Łodzi dały obraz modelarstwa w Polsce, jego trendów i nowych
dyscyplin, jak np. modelarstwo halowe czy gry strategiczne.
Tytuł projektu:
Skarby naszych łąk
Koordynator:
Ewa Rumińska
Miejsce:
Fundacja Pierwiosnek
W toku projektu grupa uczniów gimnazjum utworzyła ogród roślin leczniczych, stanowiący podwaliny pod terenową pracownię botaniczną ośrodka Edukacji Ekologicznej w Bukwałdzie, która docelowo zajmować będzie teren o powierzchni ponad
1 ha. Uczestnikami projektu byli uczniowie gimnazjum w Dywitach zainteresowani
tematyką ekologii. W trakcie realizacji tego zadania młodzież zdobyła nową wiedzę
na temat ekologii i wykorzystania roślin leczniczych, idei wolontariatu, współpracy
z organizacjami pozarządowymi i możliwościami, jakie się z tym wiążą. Przez kontakt z pracownikami naukowymi oraz zajęcia w pracowniach uniwersyteckich UWM
w olsztynie młodzież posmakowała samodzielnej pracy badawczej, nauczyła się poszukiwania informacji, nawiązała nowe znajomości i kontakty. oprócz zajęć teoretycznych istotną część stanowiła praca w terenie - projektowanie i samodzielne
założenie przez uczniów plantacji oraz jej opis. Zajęcia, odmienne w swojej formie od
standardów nauczania, rozwinęły nowe umiejętności i dały uczniom możliwość
uczestnictwa w przyszłościowym, znaczącym lokalnie przedsięwzięciu. Utworzony
przez młodzież ogród może się pochwalić kolekcją 55 gatunków roślin o właściwościach leczniczych, które młodzież poznała również od strony rolniczej, czego najlepszym dowodem były opowiadania o poszczególnych gatunkach gościom
zaproszonym na podsumowanie projektu. Spośród uczestników wyłoniła się grupa
stałych wolontariuszy Fundacji „Pierwiosnek”, którzy już planują dalsze wspólne
działania.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
59
n
Tytuł projektu:
AŚĆ
Koordynator:
Małgorzata Adamowska
Miejsce:
Zespół Szkół w Zawoni
Głównym celem projektu AŚĆ było poznanie i zbadanie aktualnego stanu środowiska na terenie gminy Zawonia, a poprzez konkretne działania doprowadzenie do
jego poprawy. Młodzież uczestnicząca w projekcie uczyła się prowadzić obserwacje,
wyciągać wnioski, przewidywać skutki niewłaściwych decyzji podejmowanych przez
człowieka w stosunku do środowiska naturalnego.
Uczestnikami byli uczniowie Gimnazjum Publicznego w Zawoni. Młodzież, znając
otoczenie swoich miejscowości i miejsca najbardziej zanieczyszczone przez śmieci
i ścieki, wyznaczyła teren działań, który był poddany szeregowi badań bezpośrednio
w terenie, jak również po pobraniu próbek - w laboratorium. Techniki badawcze
młodzież opanowała podczas warsztatów wyjazdowych w Myśliborzu oraz na zajęciach laboratoryjnych na wydziale biologii Wrocławskiej Akademii Rolniczej (Uniwersytetu Przyrodniczego).
Efektem realizacji projektu była lokalizacja i identyfikacja zanieczyszczonych terenów, opracowanie projektu segregacji odpadów, doprowadzenie do likwidacji dzikich wysypisk śmieci. Powstała również prezentacja multimedialna i folder
informacyjny dla mieszkańców gminy, który był wśród nich rozprowadzany.
Młodzież realizująca projekt wiele się nauczyła, poprzez konieczność publicznych
wystąpień nabrała pewności siebie, wykształciła umiejętność współdziałania i dyskusji, wyrobiła w sobie nawyki i pozytywne wzorce zachowań.
Tytuł projektu:
Las-owanie
Koordynator:
Małgorzata Adamowska
Miejsce:
Zespół Szkół w Zawoni
Głównym celem projektu było poznanie rodzajów lasów, ich budowy, składu, czynników wpływających na ich stan i rozwój. Były to głównie zajęcia w terenie, polegające na prowadzeniu obserwacji, dziennika, fotografowaniu lasu podczas czterech
pór roku. Młodzi ludzie (33 gimnazjalistów) poznawali las jako ekosystem, identyfikowali dzikie wysypiska śmieci, uczyli się rozpoznawać gatunki drzew i krzewów.
Stworzyli Kalendarz Lasu, poznali pracę leśnika, pracę w szkółce leśnej. Uczestniczyli
w zajęciach prowadzonych przez wykładowców Uniwersytetu Przyrodniczego we
Wrocławiu, a także w zajęciach w ośrodku Kultury Leśnej w Gołuchowie. Uczniowie
poznali również lasy Karkonoszy i Gór Izerskich, a także Puszczę Niepołomicką.
Efektami projektu były wystawy, prezentacje multimedialne, Kalendarz Lasu, Gminny
Konkurs Wiedzy o Lesie, a także faktyczne umiejętności organizacji pracy w zespole,
współpracy zarówno w grupie rówieśniczej, jak i z dorosłymi.
Tytuł projektu:
Koordynator:
Miejsce:
60
Kropla życia
Urszula Demitraszek
Gimnazjum nr 4 W Bratkowicach
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Celem projektów „KRoPLA ŻyCIA” było wyrównanie szans edukacyjnych uczniów w
zakresie przedmiotów matematyczno-przyrodniczych oraz zdobycie dodatkowej
wiedzy i umiejętności w kontekście wyboru dalszej ścieżki edukacyjnej i zawodowej. Działania w ramach projektów koncentrowały się na badaniach i warsztatach,
gdzie uczniowie poznawali, uzupełniali i poszerzali wiedzę na temat wody jako
związku chemicznego, właściwości fizycznych, chemicznych, obiegu wody w przyrodzie, jej znaczenia dla człowieka i środowiska oraz badali jakość wody.
n
Zajęcia odbywały się w ramach godzin pozalekcyjnych, wycieczek, wypraw
badawczych, spotkań ze specjalistami, warsztatów, seminariów, badań laboratoryjnych; dotyczyły substancji niezbędnej do życia - „wody" w aspektach lokalno-środowiskowych. Uczniowie spotykali się ze specjalistami z Sanepidu i Urzędu Gminy.
Spotkania dotyczyły ekonomiczno-ekologicznej gospodarki zasobami wodnymi w
gminie Świlcza. Uczestniczyli także w badaniach laboratoryjnych wody pod względem fizycznym, chemicznym i biologicznym w RCKU w Trzcianie i Zespole Szkół
Spożywczych w Rzeszowie, w Stacji Uzdatniania Wody w Zwięczycy, w Wojewódzkim
Inspektoracie ochrony Środowiska. Zbierali, opracowywali dane z zastosowaniem
Internetu, poszerzali wiadomości, monitorowali opady atmosferyczne i cieki wodne
w swoim gospodarstwie oraz na terenie gminy z wykorzystaniem metody projektów, prezentacji multimedialnych i stron internetowych. Uczyli się odpowiedzialności za stan środowiska naturalnego, doskonalili umiejętności prezentowania
wyników badań i obserwacji prowadzonych w terenie. Efektem pracy były stworzone
strony WWW, sesja posterowa i inne działania promujące zdobyte i opracowane
wnioski szkołom i społeczności lokalnej, oraz działalność klubu „Miłośników Czystych
Wód”.
Realizowane projekty sprzyjały poprawie jakości procesu uczenia się, pobudziły aspiracje poznawcze i twórcze uczniów, sprzyjały kształtowaniu postawy aktywności i
otwartości oraz zachęciły młodzież do działań na rzecz własnej społeczności.
Tytuł projektu:
Jak ryba w wodzie
Koordynator:
Zofia Pietryka
Miejsce:
Stowarzyszenie na Rzecz Edukacji Ekologicznej
„Dolina Baryczy” w Miliczu
Uczestnikami bezpośrednimi projektu byli uczniowie gimnazjów z trzech powiatów:
milickiego (Gimnazjum w Miliczu, Gimnazjum w Sułowie), oleśnickiego (Gimnazjum
nr 1 w Twardogórze), trzebnickiego (ZS w Krynicznie, Gimnazjum w Zawoni i Gimnazjum w Pęgowie).
Założeniem projektu było, aby młodzi ludzie poprzez ciekawe propozycje edukacyjne stawali się badaczami, odkrywcami oraz aktywnymi mieszkańcami swojego
regionu, odpowiedzialnymi za jego rozwój. Dlatego zwróciliśmy uwagę na wartości,
które identyfikują młodych z ich miejscem zamieszkania, tak aby uświadomić, jak
mogą sami wpływać na jakość życia. Projekt miał zasięg międzyregionalny, łączył
bardzo zróżnicowane krainy geograficzne, tj. Wzgórza Trzebnickie i Twardogórskie
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
61
n
oraz Dolinę Baryczy; elementem łączącym była woda nie tylko jako środowisko życia,
ale czynnik integrujący działania.
Głównym celem projektu było kształtowanie umiejętności i nawyków dotyczących
dbałości o środowisko, odpowiedzialności za swoje działania, świadomości tego, jak
różnie mogą wpływać działania i zmiany w ekosystemach wodnych na komfort życia
wszystkich żywych organizmów. Wszystko po to, żeby czuć się w swoich społecznościach lokalnych „jak ryba w wodzie”.
Podczas realizacji projektu odbywały się warsztaty i spotkania dla wszystkich grup
projektowych, podczas których młodzież planowała następne działania związane z
projektem, uczestnicy prezentowali efekty swojej pracy, integrowali się i tworzyli
”bank pomysłów”, będący inspiracją do kolejnych przedsięwzięć realizowanych w
swoich szkołach.
Podczas realizacji zadań w szkołach uczestnicy projektu: badali czystość środowiska,
prowadzili inwentaryzację dzikich wysypisk śmieci, szczególnie w pobliżu cieków
wodnych, zwiedzali oczyszczalnie ścieków i zapoznawali się z problematyką oczyszczania wody, uczestniczyli w wycieczkach krajoznawczych, rajdach rowerowych po
okolicy i poznawali miejsca ciekawe pod względem przyrodniczym i historycznym,
organizowali konkursy i wystawy plastyczne dotyczące przyczyn zanieczyszczenia
wody oraz sposobów ich zapobiegania, wykonali makiety miejscowości, nakręcili
filmy, fotoreportaże oraz wykonali prezentacje multimedialne dotyczące tematyki
projektu i prowadzili wiele innych działań.
Młodzież doskonaliła swoje umiejętności związane z przygotowaniem i przeprowadzeniem ciekawych, a także oryginalnych eksperymentów. Młodzi ludzie prowadzili
badania w środowisku przyrodniczym, opracowywali wyniki swojej pracy. W tym
wszystkim bardzo ważna była współpraca oraz wzajemna pomoc przy realizacji
zadań. Młodzież ćwiczyła umiejętność prezentacji efektów pracy na forum publicznym.
Efekty wspólne: w październiku 2007 zorganizowano piknik edukacyjny „Jak ryba w
wodzie” w Rudzie Sułowskiej w formie plenerowego festiwalu nauki połączonego z
możliwością obserwacji odłowów na stawach milickich. Uczestnicy projektu oraz
grupy młodzieży i dorosłych, którzy przybyli tłumnie na piknik, mogli zobaczyć rybaków przy pracy oraz obserwować ptaki w ich naturalnym środowisku.
Podczas Regionalnego Forum Ekologicznego „Młodzież-Ekologia-Przyszłość”, które
odbyło się w marcu 2008 r w Krotnicach, grupy projektowe miały możliwość zaprezentowania efektów swojej pracy. Pokazy naukowe przygotowane przez młodzież na
forum publicznym były pretekstem do zaproszenia do wspólnej nauki i zabawy
przedstawicieli władz, instytucji, młodzieży z różnych szkół. Prezentacje naszego projektu spotkały się z dużym zainteresowaniem uczestników forum i spowodowały
zwrócenie uwagi na nasze działania na rzecz edukacji.
Podczas podsumowania projektu, które odbyło się w Gimnazjum nr 1 w Twardogórze, czuło się ogromne zaangażowanie całej społeczności szkolnej w realizację projektu. Koordynator szkolny, Bożena Hołubka, zorganizowała program w taki sposób,
iż zarówno przybyłe grupy projektowe, młodzież, która uczestniczyła w prezentacjach naukowych, jak i zaproszeni goście czuli się „jak ryba w wodzie”. Ważnym wy-
62
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
darzeniem była również możliwość zaprezentowania naszego projektu na IV Regionalnym Forum Edukacyjnym Programu „Równać Szanse”, które odbyło się 17 kwietnia 2008 r. w Miliczu. Jako współorganizatorzy Forum czuliśmy się wyróżnieni,
lokalne władze, media, nauczyciele i uczniowie zwrócili szczególną uwagę na ideę
programu i zainteresowali się możliwościami wyrównywania szans edukacyjnych.
nazwa projektu:
Bisujemy – a nad nami tylko niebo
Koordynator:
Józef Giedrojć
Miejsce:
ochotnicza Straż Pożarna i Gimnazjum w Kunicach
n
Większość ma problemy z naukami ścisłymi. Aby temu zaradzić, w 2006 r. przystąpiliśmy do realizacji projektu pn. „A nad nami tylko niebo”. Diagnoza przygotowana
przez Gimnazjum w Spalonej, dotycząca losu absolwenta i jego zainteresowania naukami ścisłymi, utwierdziła nas w przekonaniu, że program realizowany w czasie obecnego projektu powinien objąć znacznie większą grupę młodzieży z kolejnych
roczników gimnazjalnych zamieszkałych na terenie gminy. Będziemy prowadzić badania i obserwacje zjawisk fizycznych i astronomicznych. Z poprzedniej dotacji zakupiliśmy teleskop, który udostępniamy wszystkim zainteresowanym. obecnie
chcemy pozostawić po sobie trwały ślad w postaci wybudowania 2 zegarów słonecznych. W poprzednim projekcie zajmowaliśmy się wszechświatem, astronomią, natomiast obecnie zajmiemy się pojęciem „czasu” w szerokim tego słowa znaczeniu.
Nasze zainteresowania skierujemy również ku historii. Będziemy badać znaczenie i
działanie „czasu” na przestrzeni epok. Wynikami naszych badań podzielimy się z
mieszkańcami na majówce, podczas której przekażemy do użytku zegary słoneczne.
Wykorzystamy do tego nowoczesne techniki: pokaz multimedialny, nocną obserwację nieba przy pomocy teleskopu. Działaniami projektu obejmiemy również młodzież mało aktywną, którą włączymy do opracowania mapy zegarów słonecznych na
Dolnym Śląsku.
nazwa projektu:
Klub Robotyki – RoboClub
Koordynator:
Witold Rudolf
Miejsce:
Zespół Szkół w otmuchowie
Celem naszego projektu jest rozwój zainteresowań technicznych oraz umiejętności
algorytmicznych wśród młodych ludzi. Zwrócimy uwagę na kształcenie umiejętności
pracy zespołowej i - co także nie jest bez znaczenia - chcemy przygotować młodzież
do podjęcia studiów na kierunkach technicznych (automatyka, systemy sterowania
i zarządzania, informatyka, cybernetyka, robotyka, mechatronika).
Jak to chcemy osiągnąć? Przede wszystkim poprzez konstruowanie programowalnych maszyn z wykorzystaniem pakietu LEGo MindStorm według koncepcji i projektu uczniów oraz przyswojenie zasad projektowania i sterowania automatami
przez młodzież. Posłużą do tego również ćwiczenia w tworzeniu algorytmów sterujących.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
63
n
Czego oczekujemy? Naszym marzeniem jest rozwój zainteresowań studiami technicznymi wśród młodzieży, opracowanie przez klubowiczów własnego projektu automatu z wykorzystaniem pakietu LEGo MindStorm oraz sterownika NXT, a także
rozwijanie zainteresowania takimi działami nauki, jak: algorytmika i inżynieria oprogramowania, systemy automatyki, zarządzanie i sterowanie procesami, tworzenie i
zarządzanie projektami. osiągniemy to w trakcie zajęć z młodzieżą, spotkań i warsztatów szkoleniowych z zakresu automatyki i robotyki oraz przez wyjazdy na wyższe
uczelnie techniczne.
nazwa projektu:
Azymut na kartografię
Koordynator:
Dariusz Pachnik
Miejsce:
Gimnazjum im. Jana Pawła w Iwinach
Celem projektu jest zapoznanie kilkunastoosobowej grupy gimnazjalistów z charakterem pracy kartografa. Cel ma zostać osiągnięty poprzez zaznajomienie się z
tym, czym zajmuje się kartograf (wizyty w Wydawnictwie „PLAN” z Jeleniej Góry), a
także aktywnym uczestniczeniem w procesie tworzenia mapy - od zbierania materiałów, poprzez prace terenowe i poznanie specjalistycznego programu oCAD, do
powstania finalnego produktu, jakim będzie gotowa mapa do biegu na orientację.
Spodziewanym efektem realizacji projektu będzie zainteresowanie młodzieży dalszą
edukacją w kierunku geodezji i kartografii, a bardziej doraźnie, umiejętność posługiwania się najbardziej nowoczesnym programem w tej branży i umiejętność pracy w
terenie, co może zaowocować potrzebą zdobycia kwalifikacji kartografa sportowego.
obecnie występuje bardzo duży deficyt w tej branży, a co za tym idzie - duża ilość
pracy i możliwość godziwego zarobku.
nazwa projektu:
Wirtualna wieś
Koordynator:
Józef Woźny
Miejsce:
Stowarzyszenie Rozwoju i odnowy Wsi,
Gimnazjum Kujakowice
Celem projektu jest stworzenie wirtualnego modelu wsi z wykorzystaniem do tego
oprogramowania Google Sketchup i Google Earth. Dostępne w Internecie wirtualne
modele miast pozwalają na zapoznanie się z widokiem trójwymiarowym miejscowości – ostatnio popularny projekt „Rzym w czasach antycznych”. Stosując ww. oprogramowanie, mamy możliwość stworzenia wirtualnego modelu wsi – Kujakowic i
Chocianowic - dostępnego w Internecie. Uczestnicy projektu poznają oprogramowanie do tworzenia modeli domów i innych obiektów rzeczywiście istniejących na
terenie wsi, tworzą te modele, uczą się je umieszczać w serwisie Google Earth – powstaje w ten sposób wirtualny model wsi. Pojedynczy uczestnicy projektu, tworząc
jednostkowe modele i umieszczając je w dokładnych współrzędnych geograficznych, tworzą w sumie projekt obejmujący określony obszar dostępny dla każdej
osoby. Cykl zajęć dla zainteresowanej młodzieży, na których będą poznawane i doskonalone odpowiednie techniki i umiejętności informatyczne, pozwoli wypracować wirtualny model wsi w Internecie.
64
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
nazwa projektu:
Między nauką a zabawą
Koordynator:
Dorota Sochacka
Miejsce:
Gminny ośrodek Kultury i Sportu w Miłkowicach
n
Projekt skierowany jest do młodzieży wiejskiej w wieku 13-19 lat. Głównym celem
działań jest pokazanie uczniom, że nauki ścisłe mogą być łatwe w zrozumieniu i przyjemne w nauce. Założeniem projektu jest przede wszystkim pomoc dzieciom, które
mają problemy ze zrozumieniem praw fizyki, chemii czy z zapamiętaniem i umiejętnym wykorzystaniem wzorów matematycznych, a także to, jak ciekawie można spędzić wolny czas.
Chcemy, aby młodzi uczestnicy uczyli się i powtarzali materiał, który pomoże im napisać kolejny sprawdzian czy zdać egzamin. Wielu z tych uczniów nie stać na drogie
korepetycje, kursy przygotowujące, a dodatkową barierą jest dojazd na te lekcje do
miasta.
Chcemy stworzyć pracownię naukową, gdzie przy wykorzystaniu prostych środków
dydaktycznych, wyjaśnimy sens poznawanych praw i zjawisk fizycznych. Pokażemy,
jak za pomocą np. starego pudełka, sznurka, puszki po konserwie lub korka zrozumieć zasady dynamiki Newtona czy powstawanie soli. Pokażemy, jak odróżnić kwas
od zasady.
Wszystkie zajęcia będą poprzedzone krótkim wykładem. Młodzież będzie sama planowała i odkrywała nowe sposoby na sprawdzenie różnych zjawisk. Zaplanowane zajęcia będą prowadzone metodami aktywizującymi. Będzie dominowała praca w
grupach, co pozwoli na kształcenie dodatkowych umiejętności.
nazwa projektu:
W stronę światła
Koordynator:
Daniel Podobiński
Miejsce:
Stowarzyszenie Przyrodniczo-Kulturowe
„Panorama Wierzbia”
Poprzez zorganizowanie konkursu przyrodniczego dla młodych mieszkańców Wierzbia wyłoniona zostanie grupa 20 uczestników projektu. Grupa ta będzie odpowiedzialna za przeprowadzenie badań dotyczących entomofauny okolic Wierzbia. Dla
każdego uczestnika zostanie przygotowana teczka entomologa, zawierająca m.in.
szpilki, rozpinadło do motyli, zatruwaczki, czerpaki, ekshaustory, octan etylu. Dzięki
dotacji do projektu włączeni zostaną entomolodzy z Uniwersytetu opolskiego. Projekt rozpocznie przygotowanie przez uczestników własnych stanowisk pracy, a także
pracowni entomologicznej i gablociarni. W trakcie 6 spotkań terenowych z entomologami uczestnicy będą zakładać pułapki na biegaczowate, dokonają odłowu
motyli dziennych, zinwentaryzują kolonię mrówczą, a także dokonają nocnego
odłowu ciem (praca z ultrafioletem). Zebrany materiał entomologiczny posłuży do
przygotowania przez uczestników preparatów biologicznych. W trakcie zajęć kameralnych każdy będzie pracował na odrębnym stanowisku. Prace te polegać będą m.in.
na „krojeniu” wybranego preparatu (poznawanie morfologii) i pracach mikroskopowych. Każdy uczestnik z odłowionych w trakcie prac terenowych owadów przygotuje
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
65
n
swoją gablotę. Uzupełnieniem warsztatów terenowych i kameralnych będzie
założenie Universal Transverse Mercator – siatki terenowej do „Atlasu rozmieszczenia
motyli w Polsce” oraz przygotowanie w pracowni mapy, na której każdy będzie na
bieżąco zaznaczał obserwacje entomologiczne. Projekt zakończy przygotowanie i
przeprowadzenie przez uczestników lekcji dotyczących owadów w swoich szkołach
(SP i Gimnazjum) oraz zaprezentowanie ulotek o własnych działaniach.
nazwa projektu:
Fizyka drogą do przyszłości
Koordynator:
Kamila Nankiewicz
Miejsce:
Stowarzyszenie „Edukacja Przyszłości”
i Gimnazjum w Złotoryi
Głównym celem projektu jest zwiększenie zainteresowania fizyką wśród młodzieży
szkolnej poprzez oryginalne połączenie badania przyrody z treningiem umiejętności
literackich. Podczas realizacji projektu dzieci udoskonalą wiele potrzebnych w dalszym kształceniu umiejętności, takich jak: obserwacja zjawisk, prezentacja, redagowanie twórczych wypowiedzi pisemnych, wyszukiwanie informacji, posługiwanie
się technologią komputerową. Wszystkie działania zmierzać będą do zainteresowania młodzieży fizyką i jej rolą w rozwoju postępu technicznego. Umiejętności redakcyjne będą miały na celu upowszechnianie tych osiągnięć w sposób ciekawy i
zrozumiały dla wszystkich. Warsztaty dla nauczycieli fizyki i języka polskiego służyć
będą uatrakcyjnieniu lekcji. Na zajęciach pozalekcyjnych dzieci będą badać interesujące zjawiska fizyczne i pracować nad pobudzaniem wyobraźni w poszukiwaniu
pomysłów na wykorzystanie praw przyrody w postępie technicznym. Podczas warsztatów międzyszkolnych samodzielnie opracują program objazdowego cyrku fizycznego i regulamin na najciekawsze opowiadanie fantastyczno-naukowe. Grupa
projektowa przygotuje pokazy ciekawych doświadczeń oraz prezentację multimedialną na temat najnowszych osiągnięć naukowych fizyki. Przedstawi je w gimnazjach biorących udział w projekcie oraz innych chętnych szkołach. Finałem projektu
będzie spotkanie, na którym dzieci, w oparciu o przeprowadzone sondaże, pokażą
uczestnikom wzrost zainteresowania fizyką w trakcie realizacji działań projektowych.
Wręczone zostaną nagrody za najlepsze opowiadanie fantastyczno-naukowe.
nazwa projektu:
Arka zieleni
Koordynator:
Marzanna Borkowska
Miejsce:
Gimnazjum w Kłomnicach
Celem projektu jest zwiększenie wiedzy przyrodniczej młodzieży, doskonalenie
umiejętności praktycznych rozpoznawania gatunków drzew, krzewów i ptaków oraz
poznanie parków i cennych obiektów na terenie gminy Kłomnice. Ponadto projekt
ma wieńczyć wydanie publikacji, która upowszechni tę wiedzę wśród wszystkich
mieszkańców. W każdej szkole zostanie powołany kilkuosobowy zespół zainteresowanych uczniów, którzy pod opieką nauczyciela będą realizować założenia projektu,
66
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
uczestniczyć w warsztatach oraz sporządzać dokumentację. Dokumentacja ta będzie materiałem wyjściowym do publikacji książkowej.
Pierwszym etapem będą warsztaty dla zainteresowanych uczniów, kształcące umiejętności sporządzania inwentaryzacji dendrologicznej, pracy z kluczami i przewodnikami, rozpoznawania zwierząt, zwłaszcza gatunków ptaków w terenie oraz
prawidłowego sporządzania dokumentacji. Uczniowie z poszczególnych szkół wybierają jeden park w ich najbliższym terenie, opisują historię powstania parku, życiorys postaci z nim związanych oraz obiektów, które w nim występują bądź
występowały w przeszłości. Dokonują inwentaryzacji dendrologicznej, określają gatunki zwierząt, zaznaczają obiekty, które mogą być wnioskowane jako pomniki przyrody. Pozyskane informacje posłużą do sporządzenia dokumentacji historycznej,
kulturowej i przyrodniczej, która będzie stanowić źródło do przygotowania i wydania publikacji książkowej; prace poszczególnych grup uczniów będą prezentowane
na wspólnej konferencji naukowej. Konferencja ta odbędzie się na zakończenie projektu z udziałem przedstawicieli świata nauki z dziedziny przyrodniczej, lokalnych
władz oraz reprezentantów środowiska lokalnego.
nazwa projektu:
Klub gier matematycznych
Koordynator:
Barbara Niewieńć-Glombitza
Miejsce:
Publiczne Gimnazjum w Białej
n
W projekcie wezmą udział uczniowie gimnazjum, którzy poprzez gry dydaktyczne
chcą:
•
spełniać swoje aspiracje,
•
rozwijać swoje zainteresowania matematyczne,
•
w inny niż tradycyjny sposób zgłębiać wiedzę matematyczną,
•
próbować swoich szans w tworzeniu nowych gier dydaktycznych,
•
pracować w grupie młodzieży z różnych środowisk.
Na zajęciach uczniowie będą pracowali w dwóch grupach:
I grupa to uczniowie zdolni, którym proponowane gry matematyczne nie
sprawiają większych problemów. Potrafią zmieniać i utrudniać reguły, zaplanować strategię. Uczniowie ci sami modyfikują gry, wymyślają nowe propozycje, ustalają reguły, jak również cele. Prowadzą badania na innej grupie
uczniów. obserwują graczy i wyciągają wnioski do dalszej pracy. Efektem końcowym pracy tej grupy uczniów jest przygotowanie gier i przeprowadzenie
Turnieju Gier Matematycznych na każdym poziomie edukacyjnym w gimnazjum.
II grupa to uczniowie, którzy mają kłopoty z matematyką. Dla tych uczniów
zajęcia będą okazją do poznania z innej strony matematyki, która do tej pory
kojarzyła im się z bardzo trudnym przedmiotem w szkole.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
67
n
Zabawy i gry będą dostosowane odpowiednio do wieku uczniów oraz zaplanowane
tak, aby uczniowie odczuwali dużą satysfakcję z udziału w tych zajęciach. Ci uczniowie będą również grupą doświadczalną, na której będą testowali uczniowie I grupy.
nazwa projektu:
Nasze przyrodnicze fascynacje
Koordynator:
Justyna Mierzwa
Miejsce:
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Liceum ogólnokształcącego
im. Komisji Edukacji Narodowej w Gogolinie
Celem projektu jest rozwijanie zainteresowań przedmiotami przyrodniczymi, kontynuacja działań podjętych podczas ubiegłorocznej realizacji. Zajęcia przeznaczone
będą głównie dla uczniów klas humanistycznych czy językowych. Wizualizacja zagadnień z fizyki, chemii czy biologii daje możliwość dogłębnego zrozumienia tematyki. Umiejętność praktycznego zastosowania wiedzy z przedmiotów przyrodniczych
zwiększa szanse edukacyjne uczniów i poprawia jakość nauczania nauk ścisłych, a
przez to podnosi poziom ich kształcenia. Dodatkowo, uczestnictwo uczniów w tym
projekcie daje możliwość lepszego przygotowania się do matury oraz podjęcia dalszej edukacji na uczelniach wyższych, szczególnie na kierunkach przyrodniczo-technicznych. Projekt będzie skierowany do uczniów wszystkich klas liceum
ogólnokształcącego. Uczniowie będą realizować projekt dwutorowo. Pierwszy etap
to zagadnienia realizowane w szkole, popołudniami, dotyczące wybranych zagadnień z chemii, biologii oraz fizyki. Uczniowie poprzez swoją pracę badawczą, poprzez
eksperyment czy zajęcia terenowe spróbują rozwiązać i opracować wybrane zagadnienia, sami będą wykonywać zaprojektowane eksperymenty, będą przewidywać ich skutki, opisywać wyniki. Drugi etap projektu przewiduje wyjazdy uczniów na
Uniwersytety opolski i Wrocławski, gdzie będą oni mieli możliwość poznania profesjonalneo laboratorium i popracowania w nim. Chodzi o to, aby pokazać uczniom,
że nauki przyrodnicze, pomimo że nie są łatwe, to mogą być ciekawe, a co więcej,
zwiększają możliwość zdobycia pracy po zakończeniu edukacji.
nazwa projektu:
Globtroterzy na szlakach Doliny Warty
Koordynator:
Robert Knysak
Miejsce:
Zespół Szkół – Gimnazjum w Mstowie
Celem projektu jest pobudzenie młodzieży do działania. Poprzez wspólną pracę, badania i rajdy młodzi ludzie poznają najciekawsze zakątki Przełomu Warty, a w oparciu o nowoczesne formy informatyczne przekażą zdobytą wiedzę i doświadczenie
uczniom szkół na terenie gminy, a także mieszkańcom. Podjęte działania mają uaktywnić młodzież, zachęcić do poznania i promowania swojej „małej ojczyzny”. Projekt
zakłada zorganizowanie grupy młodzieży w wieku 13-19 lat, która pod okiem specjalistów, będzie prowadziła badania, poszukiwania i obserwacje w Dolinie rzeki
Warty – na terenie gminy Mstów. Przełom rzeki Warty w rejonie Mstowa to teren
68
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
Północnej Jury obfitujący w ostańce skalne, ciekawe obiekty przyrodnicze (niektóre
o znaczeniu endemicznym) i zabytki historyczne. Pod kierunkiem specjalistów –
nauczycieli historii, biologii, informatyki, geografii, plastyki i języka angielskiego
młodzież przygotuje materiał i przeprowadzi badania w terenie. Grupa zostanie po-
n
dzielona na trzy ekipy eksploracyjne. Każda wykorzysta inny szlak – pieszy, rowerowy i kajakowy. W ich trakcie członkowie grupy dotrą do najciekawszych miejsc i
zbiorą dokumentację fotograficzną oraz artystyczną. Zebrany materiał porównawczy
zostanie przedstawiony w formie wystawy fotografii, prac artystycznych i prezentacji multimedialnych w szkołach na terenie gminy i w Gminnym ośrodku Kultury w
Mstowie. W trakcie warsztatów informatycznych młodzież przygotuje materiał na
stronę internetową „Doliny Warty” i folder informacyjny w języku polskim i angielskim.
nazwa projektu:
Ekologiczny Marketing
Koordynator:
Bernard Kosz
Miejsce:
Publiczne Gimnazjum nr 2 w Długomiłowicach
Działania zawarte w projekcie oscylują wokół zagadnień ekologicznych, natomiast
celem, który ma zostać przez nie osiągnięty, jest nabycie przez uczestników projektu
umiejętności zaplanowania, wykonania i zareklamowania stoisk ze zdrową żywnością. Zakłada się, że uczniowie będą pracowali w kilku grupach zajmujących się tym
samym zagadnieniem – każda grupa będzie tworzyła własne stoisko; w ten sposób
całe przedsięwzięcie będzie miało charakter konkursu. Efektem działań projektu ma
być, z jednej strony - promocja rodzimych i ekologicznych produktów żywnościowych, a z drugiej - rozwinięcie u uczniów umiejętności marketingowych, czyli aktywnej postawy wobec otaczającej ich rzeczywistości - postawy skierowanej na
osiągnięcie sukcesu, ponieważ marketing służy sprzedaży reklamowanych produktów. Dotacja zostanie przeznaczona na zakup materiałów potrzebnych do zbudowania stoisk ze zdrową żywnością oraz pozwoli przeprowadzić inne działania
zawarte w projekcie – zakup artykułów spożywczych potrzebnych do przyrządzenia potraw, zakup atrakcyjnych nagród, pokrycie kosztów wycieczki, sfinansowanie
kosztów osobowych wynikających z prowadzenia dodatkowych zajęć przez nauczycieli i prelekcji specjalistów z zakresu zdrowej żywności, pokrycie kosztów dodatkowej eksploatacji pomieszczeń szkolnych, wyjazdów służbowych związanych z
realizacją projektu. Przewiduje się, że część dotacji zostanie przeznaczona na zakup
środków trwałych, które umożliwią atrakcyjne udokumentowanie prowadzonych
działań, a także pozwolą na dalsze zwiększenie bazy dydaktycznej naszej szkoły.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
69
n
nazwa projektu:
Niech żyje BAL – czyli uczymy się działać
Koordynator:
Wiesław Kmiecik
Miejsce:
Stowarzyszenie Przyjaciół Głuszycy i Gimnazjum
w Głuszycy
Powołanie grupy młodzieżowej BAL (Blok Aktywnych Liderów) przy Stowarzyszeniu
Przyjaciół Głuszycy jest pragnieniem przywrócenia dobrych tradycji kulturotwórczych, jakie mogą pełnić organizacje pozarządowe. Celem tego projektu jest zwiększenie podmiotowości młodzieży w naszej gminie i wyrównywanie ich szans
edukacyjnych w systemie pozaszkolnym. Chcemy wpływać na rozwój tych umiejętności, których środowisko małomiasteczkowe i wiejskie nie stymuluje w dostateczny
sposób (komunikacji, twórczego myślenia, prezentacji, debatowania, obsługi nowoczesnego sprzętu medialnego), a które mogą dać im pewność siebie i wiarę, że
można planować własną karierę szkolną oraz odnosić sukcesy bez względu na
miejsce zamieszkania. Warsztaty BAL 1, 2 będą miały formę zajęć integracyjno-aktywizujących młodzież. Wypracowane zostaną zasady pracy z rówieśnikami, ich aktywizacji, liderowania, planowania i realizacji działań z młodzieżą oraz powstaną dwa
projekty. Na bazie Klubów Młodego odkrywcy zorganizowany zostanie „Festiwal
EXPo-rtu ciekawych pomysłów 2008” i wyjazd na lekcje fizyki na Uniwersytecie
Wrocławskim. Drugi będzie przebiegał w formie ścieżki dydaktycznej – młodzież
opracuje opisy, fotografie, tablice informacyjne, zainstaluje je w punkcie widokowym Zamku Rogowiec.
Projekt zakończy Rajd Szlakiem Rozbójnika. Pod okiem redagujących gazetę lokalną
uczniowie przejdą warsztat z zastosowaniem profesjonalnego oprogramowania graficznego i edycyjnego. Przygotują comiesięczną wkładkę do gazety. odbędą się
warsztaty filmowe przy użyciu sprzętu zdobytego w poprzednim projekcie. Uczestnicy projektu przeprowadzą debatę na temat planowania swojej kariery szkolnej.
nazwa projektu:
Eko-Kaczawa
Koordynator:
Kamila Nankiewicz
Miejsce:
Stowarzyszenie „Edukacja Przyszłości” w Złotoryi
Kaczawa przepływająca przez powiat złotoryjski jest mocno zanieczyszczona. To wymowny obraz nieodpowiedzialnych działań mieszkańców w zakresie dbałości o czystość środowiska naturalnego.
Projekt zakłada wdrożenie cyklicznych działań mających na celu poprawę czystości
rzeki Kaczawy. Efekt ten zamierzamy uzyskać, zwracając uwagę środowiska lokalnego na stan rzeki oraz kształtując wśród młodzieży aktywne postawy proekologiczne. Przy realizacji projektu współpracować będą uczniowie i nauczyciele szkół
powiatu złotoryjskiego, znajdujących się w pobliżu Kaczawy. Młodzież zbierze
wszystkie dostępne informacje o rzece (biologia, geologia, historia), przeprowadzi
profesjonalne badania czystości wody w kilkunastu miejscach, opisze i udokumen-
70
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
tuje stan fauny i flory. Zorganizowana zostanie powiatowa akcja sprzątania okolic
Kaczawy oraz wykona się dokumentację zebranych śmieci. Będą też przygotowane
imprezy dodatkowe, takie jak biegi przełajowe wzdłuż Kaczawy czy konkurs plastyczny „Przyszłość Kaczawy”.
n
Podsumowaniem wszystkich działań będzie sesja popularnonaukowa, w czasie której młodzież przedstawi wyniki swoich poszukiwań i badań. Sesji towarzyszyć będzie wystawa efektów kilkumiesięcznej pracy uczniów (zdjęcia, okazy tego, co
pozostało w Kaczawie, rodzaje śmieci, prace plastyczne). Materiały opracowane zostaną w postaci folderu i widokówek. Realizacja projektu będzie na bieżąco dokumentowana na stronie www. projektu. Dotacja zostanie przeznaczona na odczynniki
i przyrządy do badania czystości wody, organizację imprez, wydanie publikacji i widokówek.
nazwa projektu:
W każdym z nas tkwi odkrywca
Koordynator:
Justyna Mierzwa
Miejsce:
Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Liceum ogólnokształcącego
im. Komisji Edukacji Narodowej w Gogolinie
Celem projektu jest pogłębienie umiejętności praktycznego zastosowania wiedzy z
przedmiotów przyrodniczych. Poprzez wizualizację zadań z fizyki, chemii i biologii
uczeń będzie miał możliwość dogłębnego zrozumienia zagadnień z tych przedmiotów. Zwiększy to szanse edukacyjne uczniów i poprawi jakość nauczania poprzez
wykorzystanie możliwości, jakie stwarza rozwój technik informacyjnych i nauk
ścisłych dla podnoszenia poziomu kształcenia. Projekt będzie skierowany do uczniów
klas pierwszych i drugich liceum ogólnokształcącego, uczęszczających do oddziałów
z przedmiotami wiodącymi – biologia i chemia.
Uczniowie będą realizować projekt dwuetapowo.
Pierwszy etap projektu to zapoznanie się z wybranymi zagadnieniami dotyczącymi
chemii, biologii oraz fizyki, próba przeanalizowania i opracowania wybranych zagadnień, a następnie, po konsultacji z nauczycielem, umieszczenie tych informacji na
stronie internetowej.
Druga część tego projektu to przygotowanie i przeprowadzenie eksperymentów i
doświadczeń z dziedziny chemii, fizyki i biologii. Uczniowie sami będą wykonywać
zaprojektowane eksperymenty, będą przewidywać ich skutki, opisywać wyniki. Eksperyment w naukach przyrodniczych stanowi istotny element w procesie nauczania. Jednak jest on często praktycznie niemożliwy do zrealizowania podczas
normalnego toku nauki w czasie roku szkolnego. Przed przystąpieniem do drugiej
części projektu młodzież będzie miała zajęcia z technologii informacyjnej, dotyczące
komputerowego przetwarzania danych, prezentacji wyników, tworzenia własnych
stron www.
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
71
n
nazwa projektu:
Poznać i chronić zielone enklawy
Koordynator:
Anna Musik, Elżbieta oleksik
Miejsce:
Liceum ogólnokształcące w Psarach
Celem projektu jest inwentaryzacja cennych przyrodniczo miejsc w gminach Woźniki
i Koszęcin oraz ewentualna ich ochrona. Wymienione gminy leżą w obszarze tzw.
„Zielonego Śląska”, charakteryzują się wysokimi walorami przyrodniczymi. Na ich terenie znajdują się cenne przyrodniczo miejsca: starorzecza, torfowiska, nieczynne
wyrobiska skał wapiennych, półnaturalne łąki, wydmy śródlądowe. Miejsca te są dotychczas niezbadane, nieznana jest flora tych terenów.
W ramach projektu młodzież naszego Liceum prowadziła wiosną 2007 roku badania
terenowe wyżej opisanych miejsc. Efektem tych badań stała się dokładna charakterystyka florystyczna, fitosocjologiczna, geograficzna i ekologiczna. Już sam charakter tych terenów świadczy o ich cenności; dokładne ich poznanie pozwoliło na
wystąpienie do odpowiednich władz o ochronę tych wartościowych przyrodniczo
miejsc.
oprócz wyżej opisanych celów – korzyści dla środowiska lokalnego, niezaprzeczalne
są korzyści dla młodzieży. Praca w ramach projektu pozwoliła poznać lokalne środowisko przyrodnicze, zdobyć pozaszkolną wiedzę z biologii i geografii, kształtować
aktywną postawę wobec rzeczywistości, włączyć młodzież w działania na rzecz lokalnej społeczności, uczyć współpracy młodzieży z innymi osobami i instytucjami.
nazwa projektu:
Drzewo
Koordynator:
Ewa Szurchraj
Miejsce:
Klub Młodego Ekologa przy Gimnazjum nr 1
im. Adama Mickiewicza w Radlinie
Na podstawie rozmów z członkami KME stwierdziliśmy, iż młodzież ma mało możliwości aktywnego rozwoju aspiracji poznawczych w praktyce, nie ma wpływu na
działania proekologiczne w mieście oraz nie włącza się w działalność społeczną,
mającą na celu podniesienie świadomości ekologiczno-edukacyjnej lokalnego
społeczeństwa.
Realizacja naszego projektu ma zmobilizować młodzież do rozwijania postaw aktywnych, podnieść umiejętności społeczne dzięki wystąpieniom publicznym i nawiązaniu współpracy z organizacjami i firmami lokalnymi oraz rozwijać umiejętności
informatyczne i interpersonalne. Działania projektu będą adresowane do młodych
ludzi w wieku 15-16 lat, będących członkami KME. Spośród nich zostaną wyłonione
grupy 5-6 osobowe: reportersko-fotograficzna wykona film o życiu drzewa, zdjęcia,
przygotuje sprawozdania z naszych działań; botaniczna oznaczy gatunki na szlaku
dendrologicznym i zaprojektuje tablice informacyjne oraz minikalendarz dendrologiczny Radlina, posadzi kłokocza w alei kłokoczowej; artystyczna przygotuje i po-
72
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
prowadzi happening dendrologiczny dla miasta, sesje naukowe oraz wykona wystawę własnych prac polonistycznych (wiersze o drzewach) i plastycznych – ozdoby
z odpadów drzewnych; informatyczna opracuje prezentację multimedialną o naszych działaniach oraz nawiąże współpracę ze szkołą w Finlandii w celu wymiany informacji o drzewach; terenowa zdobędzie informacje o historii lasów w Radlinie i
zastosowaniu drewna. Członkowie KME obsadzą teren na hałdzie.
nazwa projektu:
Młodzieżowa stacja kosmiczna, czyli życie na orbicie
Koordynator:
Piotr Nawalkowski
Miejsce:
Beskidzki Klub Astronomiczny „Polaris” w Sopotni Wielkiej
n
Celem projektu jest pobudzenie aktywności młodych ludzi i walka z defaworyzowaniem społecznym młodzieży poprzez samodzielne kreowanie wizerunku ich własnej przyszłości, podjęcie próby dokonania samodzielnego wyboru stylu i sposobu
życia – porównanie dnia dzisiejszego z przyszłością – życie w kosmosie, samodzielne
określenie i zdefiniowanie problemów natury społecznej, takich jak bierność, brak zainteresowań, mały poziom wiedzy, użalanie się nad sobą poprzez popadanie w
nałogi itp.
Nasze przedsięwzięcie ma za zadanie poszerzyć wiedzę z zakresu nauk ścisłych,
wzbogacić doświadczenie praktyczne, rozwijać wrażliwość i aktywność społeczną
oraz tolerancję i równouprawnienie dzieci i młodzieży z terenu Sopotni Wielkiej oraz
okolicznych miejscowości z regionu gminy Jeleśnia i gmin ościennych (do 20 tys.
mieszkańców). Młodzież zbuduje wnętrze stacji kosmicznej, wykona makietę H0 powierzchni Księżyca, będzie uczestniczyć w praktycznych zajęciach fizycznych, obserwacjach satelitów na nocnym niebie.
Za pomocą Mobilnego obserwatorium (TSA) koordynatorzy wykonają szereg pokazów i animacji komputerowych, powstanie również kosmiczny ogródek do trenowania małych astronautów. Młodzież dorówna swoim sąsiadom z zachodniej Europy,
ponieważ będzie miała szansę poznać życie na kosmicznej stacji.
nazwa projektu:
Mobilne Koło Naukowe czyli Brygada Antyszrotówkowa
Koordynator:
Luba Zarembińska
Miejsce:
Korfantowskie Stowarzyszenie oświatowe EKWANS
Uratowanie przed zagładą kasztanowców w Korfantowie, a możliwe, że także w powiecie nyskim, może być konkretnym efektem środowiskowym. Jednak nadrzędnym
celem pomysłu jest zdobywanie wiedzy i umiejętności w niekonwencjonalny, pozaszkolny sposób, poszerzanie wiedzy dendrologicznej, entomologicznej i parazytologicznej, nabywanie umiejętności pracy z dużymi grupami ludzi, zdobywanie
umiejętności planowania, przygotowania i prowadzenia pokazów multimedialnych.
Dzięki dotacji młodzież Zespołu Szkół w Korfantowie realizowała program mający
na celu ratowanie okazów kasztanowca białego na terenie swojego miasta. WszystMożesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej
73
n
kie podjęte działania, zdobyta wiedza i umiejętności pozwoliły młodym ludziom
uwierzyć w siebie, swoje możliwości, wyjść z kręgu niechęci i niewiary w realizację
marzeń i planów.
Grantobiorcy przekonali się, że zdobycie środków na działania jest możliwe, a ich dokonania znajdują uznanie w środowisku. Ratowanie zagrożonych inwazją szrotówka
kasztanowców nie jest działaniem jednosezonowym. Zgromadzona bogata wiedza
na temat szkodnika sprawiła, że młodzież chce rozszerzyć swoje działania i podjąć
działalność naukowo-edukacyjną, skierowaną już nie tylko do mieszkańców gminy,
ale także do mieszkańców powiatu. By to osiągnąć, musi ona uzyskać pełną wiedzę
dendrologiczną na temat atakowanych drzew oraz entomologiczną i parazytologiczną na temat szkodnika. Zajmie się tym właśnie Mobilne Koło Naukowe, czyli Brygada Antyszrotówkowa.
Cykl fachowo przygotowanych pokazów, dzięki wcześniej zdobytej wiedzy, planowanym wyjazdom do Instytutu Sadownictwa w Skierniewicach oraz na warsztaty na
Uniwersytecie Wrocławskim, pozwoli uzmysłowić mieszkańcom powiatu nyskiego
skalę problemu i zachęcić do pomocy w realizacji projektu.
nazwa projektu:
Wędrówki matematyczne
Koordynator:
Joanna Świercz
Miejsce:
Stowarzyszenie Młodzi Uczestnicy Wymian w Czarnowąsach
Celem projektu będzie popularyzacja matematyki, ponadto pokazanie alternatywnych sposobów wykorzystania komputera (prowadzenie strony www i blogów, redagowania gazetki). Projekt tworzy ofertę zajęć pozaszkolnych, z których skorzystają
nie tylko członkowie Stowarzyszenia. Działania posłużą popularyzacji matematyki,
poszerzeniu wiedzy z jej zakresu, m.in. dzięki odejściu od typowych metod i form
pracy stosowanych w szkołach. Warunki do takiej nauki i poznawania będą organizowane w ramach projektu podczas dwóch obozów matematycznych, jak również
w czasie spotkań służących redagowaniu gazetki „Zwariowany Matematyk”. ofertę
zajęć wzbogacą warsztaty komputerowe. Podczas ich trwania starsi uczestnicy projektu poprowadzą stronę WWW. poświęconą jego realizacji, a młodsi udoskonalą
umiejętności posługiwania się edytorem tekstu, siecią internetową. Poznają tym
samym alternatywne sposoby wykorzystania technik informacyjnych.
Celem projektu jest również aktywne uczestnictwo młodzieży, członków Stowarzyszenia, w każdej fazie projektu. Ma to służyć włączaniu ich w działalność społeczną i
publiczną na rzecz społeczności lokalnej. I tak młodzi poprowadzą warsztaty, będą
opiekunami małych grup w czasie obozów, współorganizatorami spotkań podsumowujących i ewaluacyjnych. Da im to okazję do komunikowania się, pracy w grupie z osobami z różnych środowisk. Do współpracy przy realizacji projektu
Stowarzyszenie pozyskało lokalną szkołę – Zespół Szkół w Czarnowąsach, jak również
organizację zrzeszającą rodziców – Radę Rodziców.
74
Możesz Inaczej - jak realizować projekty z przestrzeni matematyczno-techniczno-przyrodniczej

Podobne dokumenty