Gaz 07-382.qxp - Gazeta Łapska

Komentarze

Transkrypt

Gaz 07-382.qxp - Gazeta Łapska
I N F O R M A C J E
www.gazetalapska.pl
R E P O R T A Ż E
R O Z R Y W K A
MIESIĘCZNIK
Rok XXIII nr 7 (382) 27 lipca 2012
www.dklapy.pl
CENA:
1 zł.
(w tym 8% VAT)
Wakacje
w Domu Kultury
Od 16 lipca trwa artystyczne lato
w DK Łapy. Dzieci i młodzież uczą się
tu śpiewu, aktorstwa i malarstwa.
Jeżdżą na wycieczki do kina, na
basen. Odwiedzili też Jurajski Park
Dinozaurów w Jurowcach.
Wiesz o czymś ważnym, interesującym?
Daj nam znać – tel. 85 715 23 00 pn. – pt. 8.00 – 16.00 , [email protected]
ŁAPSKA
GAZETA
KULTURA
Dom Kultury w £apach realizuje projekt pt.:
DOFINANSOWANO ZE ŚRODKÓW
MINISTRA KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO
NOWOCZESNY DOM KULTURY
- KROKIEM W PRZYSZ£OŒÆ
WSPÓ£FINANSOWANY ZE ŒRODKÓW
FINANSOWYCH MINISTERSTWA KULTURY
I DZIEDZICTWA NARODOWEGO
W RAMACH PROGRAMU:
ROZWÓJ INFRASTRUKTURY KULTURY /
INFRASTRUKTURA DOMÓW KULTURY
DOFINANSOWANIE
ZE ŒRODKÓW MKiDN 80 000 Z£.
W RAMACH PROJEKTU ZAKUPIONY ZOSTANIE
SPRZÊT I WYPOSA¯ENIE PRACOWNI
ARTYSTYCZNYCH DOMU KULTURY W £APACH
K¹cik najm³odszych "KULTURKA"
Prawid³owe rozwi¹zania prosimy dostarczaæ na adres Domu Kul- 1. Papierowy pieni¹dz
tury w £apach do 24 sierpnia.
2. "Czerwone ...." hit brathanków
Zwyciêzca zostanie powiadomiony o wygranej telefonicznie.
3. Na nim wyœcigi samochodowe
1
4. Le¿ysz na nim na pla¿y
2
5. Œcina drzewa w lesie
Poprawne has³o krzy¿ówki z poprzedniego
numeru to: WAKACJE.
Zwyciêzc¹ zosta³ Jakub Falkowski z £ap.
Gratulujemy !
3
4
BIA TOUR Adam Górski
5
ŁAPSKA
GAZETA
Belgia, Holandia, Niemcy
Kupon
1
2
3
4
Imię i nazwisko
Wyjazdy - wtorek, środa, sobota
Przewóz osób i przesyłek,
wyjazdy okazjonalne, wesela,
lotnisko, wynajm busów i lawet
Tel. 502 116 664, 85 715 33 19
Tel.
NECIE
INTER
ŚMY W
JESTE
ŁAPSKA
GAZETA
5
2
Nastêpny numer
Gazety £apskiej
uka¿e siê w czwartek
29 sierpnia
nr 07 / 26 lipca 2012
KULTURA
Opera przyjecha³a do £ap
"Wesele Figara" to jedna z bardziej znanych
oper, do której muzykê
napisa³ s³ynny
Wolfgang Amadeusz
Mozart.
W pi¹tek 13 lipca br. w
koœciele pw. Œw. Krzy¿a w
£apach mo¿na by³o zobaczyæ przedstawienie operowe
w inscenizacji Jacka Szymañskiego. G³ówn¹ rolê Figara zaœpiewa³ Grzegorz Piotr
Ko³odziej, a na scenie towarzyszy³y mu m.in. Magdalena
Witczak, Anita Rywalska Sosnowska oraz Monika
Fedyk - Klimaszewska, która
zaœpiewa³a mêsk¹ rolê Cherubina.
Akcja opery obejmuje
tylko jeden dzieñ z ¿ycia
mieszkañców pa³acu Hrabiego Almaviva, ale dzieje siê w
tym dniu nieprawdopodobnie
wiele. Komediowa intryga w
czterech aktach charakteryzuj¹ca siê nag³ymi zwrotami
akcji zmierza do szczêœliwego fina³u. Wystawiana ju¿ od
ponad dwustu lat sztuka niezmiennie bawi i zadziwia
nr 07 / 26 lipca 2012
kolejne pokolenia publicznoœci wspania³¹ muzyk¹.
Z redakcj¹ rozmawia³
Jacek Szymañski - re¿yser
Wesela Figara. Ukoñczy³ on
gdañsk¹ Akademiê Muzyczn¹. Wspó³pracuje z Oper¹
Ba³tyck¹, Oper¹ Nova w Bydgoszczy, Teatrem Wielkim w
£odzi oraz Oper¹ w Szczecinie. Wiele koncertuje, wykonuj¹c ró¿norodny repertuar:
od form oratoryjnych po pieœni i piosenki. Jest twórc¹ i
organizatorem festiwalu
Muzyczne Dni - Drozdowo /
£om¿a.
red.: Od kiedy zwi¹zany
jest pan z muzyk¹?
Jacek
Szymañski:
Jestem ³om¿aninem z urodzenia, pochodzenia, a na studia
pojecha³em do Gdañska.
Jeszcze jeden sezon po maturze pracowa³em w Warszawie
w Centralnym Zespole Artystycznym Wojska Polskiego. PóŸniej ukoñczy³em 6 - letnie studia wokalno aktorskie
na Akademii Muzycznej w
Gdañsku. A zacz¹³em œpiewaæ - interesowaæ siê w ogóle
œpiewem w szkole podstawowej (u nas w domu nikt nie by³
muzykiem). Wszyscy siê dziwili, czemu ja s³ucham takich
programów bardzo powa¿nych np. "Nie taki diabe³
straszny" i "Operowe qui pro
quo". A mnie to interesowa³o, rodzina i znajomi dziwnie
patrzyli siê na mnie, ¿e taki
ma³y dzieciak ogl¹da takie
rzeczy. Potem zacz¹³em podœpiewywaæ, jako ministrant
s³u¿y³em do mszy kilka lat.
Fascynowa³ mnie mój organista jako muzyk liturgiczny,
mój pierwszy profesor - on
piêknie œpiewa³ i gra³ na orga-
nach. Wiêc jak by³em ministrantem to mnie interesowa³
chór katedralny, bardzo
dobrze prowadzony przez
organistê katedralnego, póŸniej mojego profesora - œwietnego organistê liturgistê,
który siê mn¹ zaj¹³ po raz
pierwszy. Wczeœniej do szko³y muzycznej chodzi³em na
akordeon, ale to bardzo krótko trwa³o, bo w ogóle mnie to
nie interesowa³o. Natomiast
bardzo mnie fascynowa³ chór
katedralny ³om¿yñski, wtedy
to by³ jeden z najlepszych chórów parafialnych amatorskich
w Polsce - œpiewaj¹cy bardzo
trudny repertuar powa¿nej
muzyki oratoryjno - kantatowej. Wiêc jak postanowi³em
zejœæ z prezbiterium na chór
muzyczny, tam prof. Winiarski zaleci³ mi ¿ebym œpiewa³
psalmy, by³ kantorem, solist¹
chóru itd. Natomiast ks.
wyk³adaj¹cy muzykologiê w
seminarium duchownym w
£om¿y Mieczys³aw Dworakowski znalaz³ mi nauczycielkê œpiewu w Bia³ymstoku,
która udziela³a mi pierwszych
lekcji œpiewu. I tak to siê
zaczê³o. Wtedy zrezygnowa³em z chóru zaj¹³em siê nauk¹
œpiewu, zacz¹³em robiæ jakiœ
repertuar. Mia³em wtedy 16,
17 lat - wczeœnie zaczyna³em, ale fascynowa³o mnie
piêkno muzyki.
cd. na str. 4
ŁAPSKA
GAZETA
3
KULTURA
cd. ze str. 3
red.: Czy muzyka operowa to Pana jedyna pasja, czy
jest coœ innego?
Jacek Szymañski: Muzyka, re¿yseria, scenografia,
organizacja - ja mam bardzo
du¿o talentów - jako wokalista,
jako aktor, jako organizator,
plastyk, scenograf i re¿yser piêæ talentów! Trzeba
podkreœliæ, ¿e nie trzeba siê
tego wstydziæ, trzeba œwiadomie mówiæ o tym. Ludzie
mówi¹: "o matko jaki zarozumia³y", a ka¿dy jest utalentowany, tylko nie ka¿dy to wykorzystuje. Ja wykorzystuje, bo
jestem œwiadomy i mam akurat takie mo¿liwoœci.
red.: A co robi³by Pan
gdyby nie muzyka?
Jacek Szymañski: By³bym ksiêdzem, tak. Jednak
nim nie zosta³em, ale ta myœl
chodzi za mn¹ do tej pory. I tak
siê te¿ z³o¿y³o, ¿e wspania³y
cz³owiek ks. biskup Stanis³aw
Stefanek zobaczy³ te moje
mo¿liwoœci rozmaite. Zaproponowa³ mi wspó³pracê w Wy¿szym Seminarium Duchownym jako wyk³adowcy jako
pedagoga akademickiego i
wyk³ada³em wtedy emisjê
g³osu dla kleryków. To jest
cudowne, ¿e ci absolwenci
ksiê¿a po prostu œpiewaj¹, bo
pocz¹tkowo jak uczêszczali na
zajêcia w ogóle nie chcieli
tego robiæ, nie byli umuzykalnieni, nikt im nie da³ odwagi o mam nastêpny talent - pedagogiczny jestem dobrym
metodykiem œmiech). Stu-
ŁAPSKA
GAZETA
4
denci, których przygotowujê
na studia wy¿sze na akademiê
muzyczn¹ na wydzia³ wokalno aktorski dostaj¹ siê co najmniej z pierwsz¹ lokat¹.
red.: N a c o l ubi P an
poœwiêcaæ swój wolny czas?
Jacek Szymañski: Ja
mieszkam w Gdañsku w ³adnej dzielnicy, jak mam czas i
dopisuje ³adna pogoda to
bardzo lubiê pójœæ do naj³adniejszego - uwa¿am - ogrodu
zoologicznego w Polsce. Spêdzam tam wtedy co najmniej
6 godzin. Albo idê na spacer,
bo mieszkam 10 min. pieszo
od pla¿y. Mieszkam na granicy Gdañski - Sopot w naprawdê piêknym miejscu. Wiêc to
jest cudowne, ¿e mogê sobie
tam pochodziæ - tak¿e nie
potrzeba na Riwierê Francusk¹ jechaæ - ja mam riwierê w
domu. Natomiast w lecie ca³y
miesi¹c albo i wiêcej spêdzam w Drozdowie pod
£om¿¹ nad Narwi¹.
red.: Jak ocenia Pan nasz¹
publicznoϾ?
Jacek Szymañski: Ja t¹
publicznoœæ znam! Ju¿ nie raz
w £apach wystêpowa³em,
tak¿e uwa¿am, ¿e to jest
cudowna publicznoœæ, goœcinni ludzie. Teraz podniós³ siê
pu³ap, poprzeczka zosta³a
podniesiona, bo nagle pojawi³a siê muzyka operowa Mozarta - bardzo trudna, a ca³y
koœció³ ludzi. To jest wspania³a publicznoœæ dobrze przygotowana, trzeba wierzyæ w
publicznoϾ, trzeba ludziom
nie przygotowanym muzycznie pokazaæ najwy¿szy
poziom sztuki i wtedy intuicyjnie widownia odbiera te fale,
magnetyzm od artysty - artysta czuje, ¿e publicznoœæ to
"kupuje" w zwi¹zku z tym promieniuje jeszcze wiêcej i ko³o
siê zamyka - magnetyzm
wystêpuje z obu stron. Czy to
bêdzie wielka metropolia, czy
te¿ mniejsza miejscowoœæ,
my z poziomu swojego artystycznego zawodowego nie
mo¿emy spaœæ, nie mo¿emy jego obni¿yæ. My podnosimy poprzeczkê ci¹gn¹c za
sob¹ publicznoœæ, która nas
s³ucha i ogl¹da.
red.: Dziêkujê za rozmowê
Jacek Szymañski: I ja
dziêkujê, chcia³bym jeszcze
serdecznie pozdrowiæ publicznoœæ, która by³a na Weselu
Figara i wszystkich mieszkañców, którzy mnie gdzieœ tam
s³yszeli.
(red.)
nr 07 / 26 lipca 2012
LUDZIE MIEJSCA CZASY
Tylko kiedy wieczór nadchodzi³ wyci¹ga³ z szuflady fotografie syna. Wpatrywa³ siê w
nie, t³umi³ ³zy ojcowskie i pisa³ do Januszka s³owa pe³ne ¿alu i têsknoty
Mistrz fotografii
Do £ap przyby³ z Wileñszczyzny
w 1921 roku. I z tym miastem
zwi¹za³ siê a¿ do œmierci. Po sobie pozostawi³ skarb bardzo w
£apach niedoceniany. Jest nim
najwiêksze w Polsce archiwum
negatywów szklanych oraz setki
fotografii. Z pewnoœci¹ przyjdzie
jeszcze czas na wielkie odkrycie
dorobku artystycznego tego mistrza fotografii. Tymczasem w
lipcu mija 15 rocznica jego
œmierci.
W³adys³aw Piotrowski - (1899-11997)
Wielki, lecz nieznany
W zachowanym nagraniu radiowym
pan W³adys³aw mówi³ o sobie wy³¹cznie
skromnie. Mówi³ o tym, ¿e zawierzy³ swe
d³ugie ¿ycie Matce Boskiej Ostrobramskiej.
A kiedy dziennikarz spyta³, dlaczego jego
fotografie s¹ tak piêkne, ten odpowiedzia³
po chwili namys³u: - Mo¿e dlatego, ¿e nigdy
z ¿adnego wykonanego zdjêcia nie by³em
do koñca zadowolony? I te¿ mówi³ o tym,
jak siê uczy³ fotografii, jak go naczelnik
Warsztatów in¿. Jan T. Blum wspiera³ w tej
pasji. A wiedzê fotograficzn¹ W³adys³aw
mia³ olbrzymi¹. Jego wystawa "Kresy w
latach 1921- 1939" od kilku ju¿ lat wêdruje po Polsce. By³a eksponowana w Bia³ymstoku, Mr¹gowie, Wegorzewie, ¯arach,
¯aganiu oraz wielu innych miejscowoœciach Dolnego Œl¹ska. Setki fotografii
wystawiano w £apach i Sura¿u. Starsi
mieszkañcy z chêci¹ ogl¹daj¹ pokazy
multimedialne pt. Spacer po starych
£apach. A jednak ten Mistrz fotografii jest
ci¹gle postaci¹ nieznan¹. A jego dorobek
artystyczny jest naprawdê wielki. W zachowanym archiwum jest ponad piêæ tysiêcy
szklanych negatywów, kilka tysiêcy klatek
klisz oraz setki fotografii. Dziêki temu
mistrzowi obiektywu £apy maj¹ dokumentacjê fotograficzn¹ z pó³wiecza XX wieku.
Jakoœæ zdjêæ, ich artyzm ocenili wybitni
fotograficy polscy. Z zachwytem wypowiada³ siê Wiktor Wo³kow i pracownicy Instytutu Starej Fotografii Polskiej Akademii
Nauk.
Kim by³?
W³adys³aw Piotrowski urodzi³ siê u
schy³ku XIX wieku, w dalekiej w poduralskiej rosyjskiej guberni. Jednak gniazdo
rodzinne Piotrowskich herbu Szeszebardzis by³o na WileñszczyŸnie. W £yœnie
ukoñczy³ szko³ê techniczn¹. Jeszcze przed
wojn¹ rodzina zakupi³a maj¹tek Balwirsze
niedaleko Podbrodzia. W 1914 roku
zamieszkali w pobliskich Zamakch, z któ-
nr 07 / 26 lipca 2012
rych to w³aœnie wywodzi³ siê ów szlachecki ród. W 1920 roku W³adys³aw wraz z bratem Bronis³awem zaci¹gn¹³ siê do wojska.
Bêd¹c jeszcze w s³u¿bie zmilitaryzowanej
zosta³ w 1921 roku skierowany do pracy w
³apskich warsztatach kolejowych. Okolica
spodoba³a mu siê bardzo. Rozlewiska
Narwi, liczne trzciny, to wszystko bardzo
mu przypomina³o rodzinne strony po³o¿one nad jeziorem Wysockiego. W³adys³aw
rozpocz¹³ pracê jako kancelista- kreœlarz.
Jeszcze przed wojn¹ awansowa³ na adiunkta. O¿eni³ siê z doœæ zamo¿n¹ Regin¹ £apiñsk¹, która by³a kuzynk¹ bohaterskiego pp³k.
Stanis³awa Nilskiego- £apiñskiego. Jego
wielk¹ radoœci¹ by³o jedyne dziecko, Januszek, ten syn ukochany. W 1933 roku nag³a
œmieræ syna zmieni³a ¿ycie ojca w udrêkê.
Z pokor¹ przyj¹³ wolê Boga, ale uciek³ z tego
œwiata w œwiat inny. Z podwójna pasj¹ zacz¹³
fotografowaæ. By³ te¿ konstruktorem.
Skonstruowa³ radio siedmiolampowe i
motorower. Du¿o podró¿owa³ i wêdkowa³.
Uwielbia³ muzykê. Sam próbowa³ gry na
skrzypcach. Du¿o czyta³. Zreszt¹ te zami³owania mia³ w sobie a¿ do ostatnich
chwil d³ugiego ¿ycia. I pisa³ pamiêtnik, w
którym przebija ¿arliwa mi³oœæ do zmar³ego jedynaka. Kiedy w 1939 roku przyszli
do £ap Sowieci, to rodzina Piotrowskich
wyemigrowa³a do Lwowa. Wrócili, gdy Nan
nasze ziemie weszli Niemcy. W³adys³aw nie
wróci³ ju¿ do pracy na kolei. Otworzy³ zak³ad
fotograficzny. I poj¹³ s³u¿bê w szeregach
Armii Krajowej. Po wojnie systemowi nie
da³ siê z³amaæ. UB naciska³o ró¿nymi
metodami, gro¿¹c, ¿e zabroni¹ prywatnej
dzia³alnoœci gospodarczej. Kazali mu wst¹piæ do Partii lub gdziekolwiek. Wiêc wst¹pi³ do Zwi¹zku Wêdkarskiego. Kazali mu
opowiadaæ o czym rozmawiaj¹ wêdkarze.
Ten z w³aœciw¹ sobie nonszalancj¹ wobec
w³adzy odpowiada³: O niczym, bo bêd¹c
na rybach nale¿y milczeæ. W 1971 roku
zakoñczy³ sw¹ zawodow¹ pracê. Fotografowa³a przez piêædziesi¹t lat. Potem, a¿
do œmierci nie wykona³ ju¿ ¿adnego zdjêcia.
Ostatnie lata
Nie³atwe mia³ ¿ycie W³adys³aw Piotrowski. Na sw¹ staroœæ nigdy nie narzeka³. I na
samotnoœæ te¿, chocia¿ w 1989 roku
zmar³a ¿ona Regina. Odeszli z tego œwiata jego krewni. Tylko czasem otrzymywa³
listy z dalekiej Ameryki. Œmierci te¿ siê nie
ba³, a wrêcz czeka³ na ni¹. Bo mia³a byæ jego
spotkaniem z ukochanym synem. Wœród
s¹siadów mia³ wielu przyjació³, którzy
mu pomagali. Pamiêta³a o nim dyrekcja
ZNTK, podsy³aj¹c czasem drewno na
opa³. Odwiedzali historycy, fotograficy, czy
zwykli ludzie dobrego serca. Umia³ opowiadaæ, wci¹ga³ w dyskusjê. I mia³ fenomenaln¹ pamiêæ. Potrafi³ godzinami pochylaæ siê
nad starymi fotografiami. Rozpoznawa³
miejsca, ludzi, wydarzenia. Czasem mo¿na
by³o w jego domu us³yszeæ muzykê. Mia³
du¿¹ kolekcjê p³yt jeszcze przedwojennych.
Puszcza³ wiêc tê muzykê ze starego gramofonu. Nieraz w towarzystwie s¹czy³ delikatnie czerwone wino. Potrafi³ byæ szarmancko elegancki, bo przecie¿ pochodzi³
ze starej szlachty. I mia³ dobre wykszta³cenie. Tylko kiedy wieczór nadchodzi³ wyci¹ga³ z szuflady fotografie syna. Wpatrywa³
siê w nie, t³umi³ ³zy ojcowskie i pisa³ do
Januszka s³owa pe³ne ¿alu i têsknoty. Bo
do zmar³ego syna pisywa³ przez ca³e swe
¿ycie. A¿ do ostatnich swych dni.
(red)
ŁAPSKA
GAZETA
5
HISTORIA
Historia podró¿owania w £apach
Na dwóch i czterech kó³kach
ŁAPY
150 LAT KOLEI
Wycieczka pieszo-rowerowa harcerzy z £ap do Sura¿a.
Zdjêcie wykonano na mostku pod Sura¿em, lata 30. XX wieku.
WARSZAWSKOPETERSBURSKIEJ
(Archiwum Marka Perkowskiego)
1862-2012
Do koñca XVIII wieku cz³owiek móg³ przejœæ w ci¹gu
dnia do 30 kilometrów. W
póŸniejszych latach by³o podobnie, jednak poza karetami, powozami i furami, dysponowa³ ju¿ mo¿liwoœci¹ podró¿y poci¹giem, rowerem i
samochodem.
Artyku³ wbrew pozorom
nie jest poœwiêcony kolei, której 150-lecie œwiêtujemy w £apach w tym roku. To przede
wszystkim krótki zarys historii podró¿owania innymi œrodkami lokomocji, z których
mieszkañcy £ap i okolic korzystali na co dzieñ.
Rowerem
Opowieœæ rzecz jasna musielibyœmy zacz¹æ od podró¿owania piechot¹. W¹tek ten
by³ jednak wielokrotnie poruszany w prezentowanych tutaj
artyku³ach historycznych,
wiêc z niego zrezygnujemy.
Pierwsze œlady podró¿owania
rowerem w £apach i okolicy,
pochodz¹ z pocz¹tku XX wieku. Cyklistów mieszkañcy zo-
ŁAPSKA
GAZETA
6
baczyli dopiero wraz z wkroczeniem armii niemieckiej w
sierpniu 1915 r. O takim œrodku lokomocji nikt tutaj jeszcze
nie wiedzia³, wiêc przygl¹dano
siê ze zdziwieniem nowemu
wynalazkowi podró¿owania.
Rowery na dobre zagoœci³y w
£apach dopiero po odzyskaniu niepodleg³oœci. I mimo, ¿e
nadal stanowi³y pewn¹ oznakê luksusu, coraz czêœciej pojawia³y siê na tutejszych ulicach.
W okresie dwudziestolecia miêdzywojennego mi³oœników dwóch kó³ek nie brakowa³o. Rowerem czêsto podró¿owali goñcy magistratu w
£apach, je¿d¿¹c do okolicznych gmin - Sura¿a, Sokó³ czy
Poœwiêtnego. Rowerami dysponowali równie¿ policjanci.
Tak¿e w tym okresie zacz¹³ siê rozwijaæ sport rowerowy. Pomimo z³ych dróg w
okolicy £ap, organizowano
konkurencje tego rodzaju. W
dniach 23-24 wrzeœnia 1933r.
odby³o siê w mieœcie doroczne œwiêto sportowe Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego. Blisko
2000 osób przyby³o w tych
dniach na Stadion Miejski
K.P.W. przy Wygwizdowie.
Jedn¹ z g³ównych konkurencji by³ wyœcig rowerowy na
dystansie 20 km.
Rowerzyœci byli obecni na
najwa¿niejszych uroczystoœciach pañstwowych i koœcielnych. W dniu 7 wrzeœnia
1938 r. do £ap przyjecha³ z
wizytacj¹ duszpastersk¹ bp
ks. Stanis³aw £ukomski. Na
powitanie orszaku biskupiego wyjecha³o z £ap do P³onki
Koœcielnej kilkudziesiêciu rowerzystów na udekorowanych rowerach, którzy nastêpnie szpalerem ,,eskortowali”
dostojnego goœcia do centrum miasta.
Furmank¹ i ³odzi¹
Rower by³ jednym z wielu
œrodków lokomocji, którymi
dysponowali mieszkañcy £ap
w tamtych czasach. O tym z
czego korzystano przy podró¿ach dalekich i bliskich mo¿na siê bezpoœrednio dowiedzieæ m.in. z kroniki Katolickiego Stowarzyszenia M³o-
dzie¿y ¯eñskiej. Organizacja
dzia³a³a w latach 1926-1939 w
£apach. Podczas zlotu Stowarzyszeñ M³odzie¿y ¯eñskiej,
które odbywa³o siê w dniu 13
czerwca 1926 r. w Soko³ach,
cz³onkowie ³apskiej sekcji wybrali siê tam poci¹giem. Z kolei w 1932 r. na wyjazdy do
Wysokiego Mazowieckiego i
Tykocina wybrano siê furmankami. W dniu 25 listopada 1933 r. cz³onkinie stowarzyszenia pojecha³y do Sokó³
równie¿ furmankami, pomimo
mroŸnej pogody. Korzystano
równie¿ z dobrodziejstwa pobliskiej Narwi. Na spotkanie z
druhnami z Sura¿a w dniu 4
sierpnia 1935 r. cz³onkinie ³apskiego KSM¯ wybra³y siê ³odziami. W dniu 22 lipca 1934r.
kilkoro druhen KSM¯ pojecha³o do Tykocina na jednodniow¹ wycieczkê samochodem wraz z ksiêdzem opiekunem Franciszkiem Guzewiczem. Do £om¿y w dniu 29
czerwca 1936 r. druhny w liczbie 25 osób wraz z ksiêdzem
opiekunem pojecha³y autobusem ciê¿arowym.
nr 07 / 26 lipca 2012
HISTORIA
Samochodem
Samochód by³ oznak¹
prawdziwego luksusu. W
1936 r. bia³ostockie plasowa³o
siê pod tym wzglêdem na 11
miejscu wœród innych województw. Niedoœcignionym
wzorem by³a sto³eczna Warszawa, gdzie w tym czasie jeŸdzi³o ju¿ 6159 samochodów i
motocykli. Z kolei w Poznañskiem odnotowano 4553
w³aœcicieli cztero- i dwuœladów. Województwa wschodnie pod tym wzglêdem wypada³y du¿o s³abiej. Co prawda
wyj¹tkiem by³o tutaj lwowskie
i lubelskie, dysponuj¹c odpowiednio 1722 i 707 zarejestrowanych pojazdów, w pozosta³ych jednak liczba ta nie przekracza³a 500. W Bia³ostockiem jeŸdzi³o jedynie 435 samochodów. Niewiele lepiej by³o w wileñskim (400). Najmniejsz¹ iloœæ samochodów zarejestrowano w województwie
poleskim (193).
Pierwsze pojazdy pojawi³y
siê w £apach ju¿ w okresie
miêdzywojennym. Do wybuchu II wojny œwiatowej, liczba
w³aœcicieli czteroœladów w
mieœcie nie przekroczy³a dziesiêciu, nieco wiêcej by³o u¿ytkowników motocykli. W
1930r. najbli¿sze stacje benzynowe znajdowa³y siê w Bia³ymstoku oraz Wysokiem Mazowieckiem. Obie nale¿a³y do
galicyjskiego towarzystwa
naftowego ,,Galicja”. Mo¿na
by³o tam zakupiæ zarówno
benzynê jak i oleje.
Jednym z pierwszych
w³aœcicieli samochodu w £apach by³ ks. dr Kazimierz
Grunwald. Nie wiadomo jednak jakim dysponowa³ modelem. Okazj¹ do podziwiania
samochodów by³y przyjazdy
goœci. £apy czêsto odwiedza³a ¿ona Józefa Pi³sudskiego.
Do miasta przyje¿d¿a³a poci¹giem, natomiast pod dworcem czeka³ ju¿ na ni¹ samochód wys³any uprzednio z Kamiennego Dworu. Teresa Jurkian, która dzieciñstwo spêdzi³a na dworcu w £apach w
tym czasie, wspomina zabawn¹ sytuacjê z samochodem
pani Pi³sudskiej: By³ raz jeden taki przypadek, kiedy
podjecha³ kierowca po Pi³sudsk¹. Ona wsiad³a do sa-
nr 07 / 26 lipca 2012
Biskup Stanis³aw Kostka £ukomski podczas spotkania w £apach z
burmistrzem Antonim Perkowskim, 1932 r. Po prawej stronie widoczny fragment limuzyny biskupiej. (Archiwum Danuty Skibko)
mochodu, ale kierowca nie
móg³ ruszyæ. My obserwowaliœmy to stoj¹c przed
dworcem. Kierowca sprawdza³ samochód i szuka³
usterki. Obserwowa³ go tak¿e Pan Andrzejewski, który
nosi³ wodê ludziom, z budki
stoj¹cej w centrum miasta.
Przypatrywa³ siê jak kierowca reperuje samochód i
œmia³ siê z niego. Mówi³:
,,no i nie zrobisz, no i nie
zrobisz”. A kierowca - a ty
potrafisz? Czego siê wtr¹casz? Pi³sudska nakaza³a
jednak kierowcy dopuœciæ
tego cz³owieka do samochodu, ¿e mo¿e coœ pomo¿e. Pan Andrzejewski zajrza³ do samochodu, pod
maskê, wlaz³ pod samochód, coœ pokrêci³, wylaz³,
wsiad³ w samochód i pojecha³. A Pi³sudska z kierowc¹ zdziwiona zosta³a na
dworcu. Po chwili Andrzejewski wróci³ i oznajmi³ jej,
¿e dojedzie na pewno. Pi³sudska da³a mu wtedy 5 z³,
by³o to bardzo du¿o.
Samochód posiada³ równie¿ hrabia Krasicki z Pietkowa, którym czêsto podró¿owa³ do £ap. Zdarza³y siê sytuacje, ¿e wysy³a³ samochód na
stacjê, aby przywióz³ turystów
do swojego dworu. Reprezentacyjnymi czteroœladami dysponowali ju¿ z pewnoœci¹ biskupi ³om¿yñscy. W latach
30. podczas jednej z wizytacji
pasterskiej w £apach, biskup
£ukomski przyjecha³ okaza³ym modelem Citroena.
,,Taxi”
Po zakoñczeniu II wojny
œwiatowej do ³ask ponownie
wróci³y rowery i furmanki,
którymi najczêœciej przemieszczano siê z miejsca na
miejsce. Wraz z modernizacj¹
dróg przybywa³o u¿ytkowników samochodów i motocykli. W 1946 r. na terenie województwa bia³ostockiego zarejestrowanych by³o 219 czteroœladów, w 1955 r. odnotowano
ich ju¿ 614. W 1960 r. po drogach Bia³ostocczyzny jeŸdzi³o ju¿ 1988 samochodów i
26.023 motocykli. W 1970 r.
liczba samochodów wynios³a
11.039, zaœ motocykli 96.008.
Nie wiemy jednak ile w tym
czasie pojazdów znajdowa³o
siê w £apach. W koñcu lat
60. na terenie miasta znajdowa³y siê dwie stacje benzyno-
we CPN, st¹d mo¿liwe, ¿e liczba kierowców musia³a byæ
du¿a. W 1977 r. liczba w³aœcicieli samochodów osobowych w województwie bia³ostockim wzros³a do ponad 20
tys., nie licz¹c ciê¿arówek i
motocykli. Pewn¹ alternatyw¹
dla osób nie posiadaj¹cych
samochodu osobowego by³y
taksówki. Pierwszy postój ,,Taxi” uruchomiono w £apach w
1960 r. Mieœci³ siê on przy
obecny placu autobusowym.
Pocz¹tkowo jeŸdzi³ tylko jeden
samochód, do lat 80. XX wieku liczba taksówek zwiêkszy³a siê do 20-tu. Dodatkowo
uruchomiono równie¿ postój
taksówek baga¿owych. W dalszym jednak ci¹gu najwa¿niejszym œrodkiem komunikacyjnym pozostawa³a w tym czasie kolej, która kusi³a niewielkimi cenami biletów, du¿ym
wyborem po³¹czeñ i wygod¹
jazdy.
Piotr Sobieszczak
Wykorzystano m.in.:
Archiwum Parafialne w £apach,
Kronika Katolickiego Stowarzyszenia M³odzie¿y ¯eñskiej (dalej
KSM¯), lata 1926-1939, rêkopis; B.
Olszewicz, Obraz dzisiejszej Polski. Fakty, cyfry, tablice, Warszawa
1938; Skorowidz hotelowy Rzeczypospolitej Polskiej, Kraków
1930; R. Horodeñski, Z. Podemski,
Pozarolnicza dzia³alnoœæ produkcyjna w województwie bia³ostockim. G³ówne kierunki i cechy rozwoju, [w:] Województwo bia³ostockie w XXX – leciu Polski Ludowej.
Wybrane problemy spo³ecznoekonomiczne, pod red. M. Gnatowskiego, Warszawa 1974, s. 196.
Henryk £apiñski podczas przeja¿d¿ki rowerowej we wsi £apy-Szo³ajdy, lata 50. XX wieku. (Archiwum Wandy £apiñskiej)
ŁAPSKA
GAZETA
7
LUDZIE MIEJSCA CZASY
Pogoda ducha, dowcip, b³yskotliwoœæ a przede wszystkim fachowoœæ i takt
pedagogiczny. Z ¿on¹ Krystyn¹ tworzyli niezwyk³¹ parê
Niezwyk³e ¯ycie Niezwyk³ego Profesora
w Miñsku o zezwolenie na dalsz¹ naukê. Z szansy tej nie
skorzysta³. Naukê przerwa³.
Bia³ych niedŸwiedzi nie ogl¹da³.
Po zakoñczeniu dzia³añ
wojennych maturê uzyska³ w
1946r. Wy¿sz¹ Szko³ê Pedagogiczn¹ w Gdañsku ukoñczy³ w 1949r. Pracowa³ jako
nauczyciel w LO w £apach,
LO w Bia³ymstoku, w Liceum
Pedagogicznym w £apach, w
Studium Nauczycielskim
dziennym i zaocznym w Bia³ymstoku, w LO dla pracuj¹cych. W ZSM w £apach jako
nauczyciel i wicedyrektor.
Z okazji przyjazdu córki
Hanny wraz z mê¿em
Tadeuszem do Polski
(przebywaj¹ na sta³e w
USA) odby³o siê interesuj¹ce spotkanie w domu prof. Jerzego
Rydzewskiego.
Zaprosi³ on ludzi, od których doœwiadczy³ wiele serdecznoœci. Przecie¿ tyle lat
razem prze¿yliœmy, a w³aœciwie nie wiedzieliœmy wiele o
sobie. Okazywaliœcie mi tyle
serca i okazujecie w dalszym
ci¹gu. Lat przybywa i jeszcze
chwila, a bêdê po drugiej
stronie. Na stare lata jest nieuniknione, ¿e historie od¿ywaj¹ i to u wszystkich. Jest
potrzeba wypowiedzenia siê
i przekazania to potomnym.
A poza tym im jest siê starszym, to coraz bardziej uwydatniaj¹ siê te trudnoœci, które
by³y kiedyœ. Do dzisiaj tkwi
uraz psychiczny, który od¿y³
z wielk¹ moc¹ 13 grudnia
1981r. Bo ja, mówi J. Rydzewski, prze¿y³em wiele ludzkich tragedii. 27 maja 1944r.
w identyczny sposób zabrano 10 moich kolegów. Z których tylko 6 wróci³o (m.in.
Tadeusz Janowski). Stan
wojenny by³ wiêc powtórzeniem identycznego zdarzenia.
Aresztuj¹ i nie wiadomo co
siê z nimi dalej stanie.
Rodowód
J erzego
Rydzewskiego
Jest rodowitym £apianinem, urodzi³ siê w domu przy
ul. G³ównej 17 w 1924r. Ojciec
Józef pochodzi³ z £om¿y, a
matka Stefania z Wileñszczyzny. Poznali siê w Petersburgu jako przesiedleñcy
przed frontem I Wojny Œwiatowej. Tam wziêli œlub i doczekali siê córki Wandy. Po
powrocie do Polski zamieszkali w £apach. Dziadek Aleksander Rydzewski, £om¿ynianin by³ powstañcem styczniowym i w wolnej Polsce zosta³
ŁAPSKA
GAZETA
8
uhonorowany stopniem oficerskim. Wujek Adolf Szolc
(zm. 1933r.) jako maszynista
poci¹gu carskiego otrzyma³
pisemne podziêkowanie od
marsza³ka dworu.
Okres nauki
W 1936r. ukoñczy³ Szko³ê Podstawow¹ nr 1, której kierownikiem by³ Antoni Januszewicz (1985 - 1937). Szko³a stanowi³aby nawet dzisiaj
pewien wzorzec postêpu
pedagogicznego. Na lekcje
historii i tzw. przyrody nieo¿ywionej mo¿na by³o przejœæ do
odpowiednio wyposa¿onej
sali. By³y tam specjalnie
zawieszone mapy, rzutnik,
epidiaskop, a w razie potrzeby aparat filmowy. Zainteresowanie uczniów wzbudza³
umieszczony za oknami k¹cik
meteorologiczny, a na korytarzu akwarium z rybami i terrarium z zaskroñcem. Wielk¹
przyjemnoœæ sprawia³y œwietnie prowadzone przez pana
Fuksa lekcje gimnastyki. Na
korytarzach wisia³y g³oœniki
z czêœciowej radiofonizacji
szko³y. Od 1936r. pobiera³
naukê w Gimnazjum Kupieckim w Bia³ymstoku. Wybór
tej szko³y by³ podyktowany
tym, ¿e uzyskiwa³o siê zawód,
a po maturze mo¿na by³o
dostaæ siê do wymarzonej
Szko³y Podchor¹¿ych. Po
zajêciu naszych terenów przez
w³adze sowieckie uczêszcza³
do Technikum Handlu
Radzieckiego i Ogólnego
Wy¿ywienia (Tiechnikum
Sawieckoj Torgowli i Obszczestwiennogo Pitania) z wyk³adowym jêzykiem rosyjskim.
Naukê musia³ przerwaæ,
poniewa¿ po ucieczce ca³ej
klasy z lekcji szukano winnych - prowodyrów. Stwierdzono, ¿e s¹ nimi Rydzewski
i jego kolega. Podstaw¹ by³
fakt taki, ¿e nie nale¿eli do profsojuza (zwi¹zki zawodowe).
Ten pierwszy jako "otlicznik"
(wyró¿niaj¹cy siê) mia³ jeszcze szansê. Musia³ napisaæ
podanie do w³adz szkolnych
Prze¿ycia wojenne
Okres wojenny to pasmo
tragicznych prze¿yæ. Ci¹g³e
ocieranie siê o œmieræ. W
1939r. na pocz¹tku wojny
jako piêtnastoletni ch³opak
zosta³ powo³any na goñca
przy Magistracie. Pierwsze
bomby, pierwsze trupy, pierwszy meldowa³ siê na miejscu. Ju¿ na pocz¹tku wojny
sp³on¹³ po zbombardowaniu
jego dom. Ojciec kolejarz
otrzyma³ rozkaz ewakuacji
do Wilna. Zabra³ ze sob¹
dwóch synów. 17 wrzeœnia
mia³o miejsce spotkanie z
zajmuj¹c¹ tereny wschodniej
Polski wojska radzieckie. Po
powrocie do £ap zamieszkali pocz¹tkowo na ul. Fabrycznej, gdzie prze¿yli front wojny
niemiecko - rosyjskiej 1941r.
Niemcy ca³y dom przenieœli
na ul. Bociañsk¹ 21. Od 1941
do 1944 roku pracowa³ w
Zak³adach Kolejowych. Praca
niewolnicza do 12 godzin
dziennie, g³odowe pensje,
stale gro¿¹ce niebezpieczeñstwo zostawi³y g³êbokie rysy
w pamiêci. Dzia³a³ czynnie w
konspiracji. Pewnego razu
wraz z koleg¹ Zygmuntem
naprawili broñ. Trzeba wypróbowaæ czy dzia³a. Wystrza³
us³ysza³ stra¿nik i szybko
biegnie do nas, wspomina J.
cd. na str. 13
nr 07 / 26 lipca 2012
PRACOWNIA DZIENNIKARSKA
Angielski z Ann¹
Na pytanie czy zobaczymy siê za rok œmieje siê i
mówi, ¿e by³oby nawet ciekawe. Zwierza siê, ¿e wszyscy
s¹ w stosunku do niej mili i
goœcinni, ale nie wie czy to do
koñca bêdzie mo¿liwe. Prawdopodobnie bêdzie mia³a
praktyki zwi¹zane ze swoimi
studiami w USA.
Od pierwszego dnia wakacji do 27 lipca w SP
nr 2 w £apach odbywaj¹ siê za darmo lekcje
angielskiego dla dzieci,
m³odzie¿y i doros³ych.
Lektorem jest Anna
Stone - wolontariuszka
amerykañskiej organizacji LEARNING
ENTERPRISES.
Misj¹ tej organizacji studenckiej jest szerzenie kultury wœród mieszkañców
ma³ych miejscowoœci poprzez
darmowe zajêcia z jêzyka
angielskiego oparte na konwersacji.
Anna w rozmowie z
redakcj¹ opowiada, ¿e znalaz³a siê tu, bo po prostu lubi
braæ udzia³ w ró¿nych przedsiêwziêciach zwi¹zanych z
wolontariatem i chcia³a spê-
dziæ ciekawie wakacje. To
by³a te¿ szansa, ¿eby poznaæ
inne kultury.
W zwi¹zku z tym, ¿e w
USA Anna Stone studiuje
kwestie rz¹dowe oraz edukacjê, chcia³aby po³¹czyæ to w
jakiœ sposób i móc mieæ
wp³yw na zarz¹dzanie oœwiat¹ w USA.
Wakacyjne zajêcia z
angielskiego z dzieæmi prowadzone s¹ w formie zabawy
poprzez kreatywne rozwijanie
problemów i du¿¹ iloœæ improwizacji.
- praca z dzieæmi bardzo
mi siê podoba, maluchy szybko siê ucz¹. £atwiej jest mi
pracowaæ z nimi, ni¿ na przyk³ad z nastolatkami, czy jeszcze starszymi. S¹ bardziej
chêtne, aktywniejsze w ró¿nego rodzaju grach i zabawach
- opowiada Anna.
Jolanta Chrustowicz
nauczycielka jêzyka angielskiego w Szkole Podstawowej
nr 2 zgodzi³a siê opowiedzieæ
jak dosz³o do ca³ego przedsiêwziêcia i przyjazdu Anny
Stone do £ap.
red.: Jak znalaz³a pani
organizacjê, której wolontariuszk¹ jest Anna?
Jolanta C hrustowicz:
Kuzyn mojego mê¿a, który
studiowa³ kiedyœ w Stanach
Zjednoczonych opowiedzia³
mi o Learning Enterprises,
organizacji studenckiej skupiaj¹cej wolontariuszy chêtnych do nauczania angielskiego na ca³ym œwiecie.
Skontaktowa³am siê z nimi
jesieni¹ zesz³ego roku. A
poniewa¿ mieszkam i pracujê w £apach, tak sobie pomyœla³am, ¿e fajnie by³oby zorganizowaæ dzia³alnoœæ wolontariusza Learning Enterprises
u nas. Zosta³am tzw. country
coordinator na ten region i
tym samym przys³u¿y³am
siê do poszerzenia oddzia³ywania tej organizacji w Polsce.
Do tej pory wolontariusze
Larning Enterprises przyje¿d¿aj¹cy do Polski dzia³ali
g³ównie na po³udniu.
red.: Czy za rok w nastêpne wakacje przyjedzie do nas
ktoœ, kto bêdzie naucza³ jak
Anna?
Jolanta Chrustowicz: Bardzo bym chcia³a, podoba mi
siê to przedsiêwziêcie. Moim
zadaniem jako country coordinator by³o znalezienie rodziny, która przyjmie wolontariuszkê na prawie miesi¹c
zapewniaj¹c jej nocleg i wy¿ywienie. Szczególne podziêkowania w tym miejscu pani
Helenie Topczewskiej z ul.
S³onecznej, która wraz z ca³¹
swoj¹ rodzin¹ tak wspaniale
zajmuje siê Ann¹. To dziêki
nim Anna poznaje nasz
region. Wiem, ¿e np. bardzo
zachwyci³a siê mazurskimi
jeziorami. Je¿eli po raz kolejny uda mi siê znaleŸæ otwart¹ rodzinê gotow¹ na przygodê, myœlê, ¿e program Learning Enterprises bêdzie kontynuowany. Bardzo zachêcam. Dla mnie - nauczyciela
jêzyka angielskiego, jest to najlepsze szkolenie, uczniowie
równie¿ du¿o siê ucz¹. Taki
bezpoœredni kontakt z kimœ,
kto mówi po angielsku. Bo to
jego jêzyk jest nieoceniony dla
wszystkich, którzy chc¹ czyniæ postêpy. Poza tym to
wspania³a okazja na poznawanie innych kultur.
Karol Szafarski
Firmy wspieraj¹ce Dom Kultury w £apach
R
PSS
nr 07 / 26 lipca 2012
ŁAPY
ŁAPSKA
GAZETA
9
Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.
Operacja pt. „Tradycyjne Narwiańskie Przysmaki – integracja i rozwój tożsamości młodego pokolenia poprzez warsztaty tradycji kulinarnych i kulturowych doliny Narwi”
współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach osi 4 LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007- 2013
Instytucja Zarządzająca Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013 – Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Hej sobótka
Mieszkañcy £ap i okolic tradycyjnie spêdzali noc
œwiêtojañsk¹ nad brzegiem rzeki Narwi w Uhowie.
24 czerwca na pla¿y w Uhowie, odby³y siê obchody kupalnocki, która jest s³owiañskim œwiêtem zwi¹zanym z letnim przesileniem s³oñca, odbywaj¹cym siê
w najkrótsz¹ noc w roku.
Jest to œwiêto ognia, wody, s³oñca i ksiê¿yca, urodzaju, p³odnoœci, radoœci i mi³oœci, obchodzone na obszarach zamieszkiwanych przez ludy s³owiañskie, ba³tyckie, germañskie i celtyckie oraz czêœæ narodów wywodz¹cych siê z ludów ugrofiñskich.
Sobótka w Uhowie, to zabawa przepe³niona przeró¿nymi atrakcjami. G³ówn¹ z nich, by³a inscenizacja
obrzêdowa w wykonaniu grupy teatralnej Kaprys w re¿yserii Adama Karasiewicza.
Ponadto, mo¿na by³o pos³uchaæ melodii prezentowanych przez zespó³ folklorystyczny "Uhowianki".
Du¿¹ atrakcj¹ by³ wystêp grupy tanecznej hip - hopu
z Domu Kultury w £apach.
W miêdzyczasie uczestnicy imprezy mogli skosztowaæ tradycyjnych regionalnych specja³ów wystawionych na stoisku promocyjnym, które by³o zwieñczeniem warsztatów tradycji kulinarnych dla m³odzie¿y projektu "Tradycyjne Narwiañskie Przysmaki", które
odby³y siê wczeœniej w WDK Uhowo.
Jak co roku Sobótka zosta³a zakoñczona dyskotek¹ œwiêtojañsk¹, na której zebrani bawili siê przy dŸwiêkach znanych i lubianych piosenek do póŸnych godzin
nocnych.
(kk)
ŁAPSKA
GAZETA
10
nr 07 / 26 lipca 2012
Dzieñ suma
8 lipca w Bokinach odby³a siê impreza plenerowa pt. "Dzieñ
Suma".
Festyn organizowany jest co roku przez Œwietlicê Wiejsk¹ w Bokinach przy pomocy Domu Kultury w £apach i cieszy siê w okolicy zawsze du¿ym zainteresowaniem.
Jak zawsze, w programie imprezy nie zabrak³o atrakcji dla
dzieci i doros³ych, które zapewnione by³y przez animatorów
A.A. Melodia. Dzieci mog³y skorzystaæ z okazji i oddaæ siê w
rêce artystów, którzy na ich buziach malowali ma³e dzie³a sztuki.
O to, aby uczestnicy nie uciekli z imprezy, gdy poczuj¹ siê
g³odni zadba³y liczne stoiska gastronomiczne, na których ka¿dy
móg³ znaleŸæ coœ, na co w³aœnie mia³ chêæ i ochotê.
Uczestnicy warsztatów kulinarnych zaprezentowali stoisko "promocyjne" projektu pt. "Tradycyjne Narwiañskie
Przysmaki" - integracja i rozwój to¿samoœci m³odego pokolenia poprzez warsztaty tradycji kulinarnych i kulturowych doliny Narwi realizowany przez Dom Kultury w £apach w placówkach, po³o¿onych nad Narwi¹ w otulinie Narwiañskiego Parku
Narodowego. Lokalna spo³ecznoœæ mog³a zobaczyæ i spróbowaæ "efektów" warsztatów. By³y one prowadzone by³y przez
doœwiadczone gospodynie wiejskie i mia³y na celu przekazanie m³odym ludziom tajników przyrz¹dzania potraw wed³ug
starych, ludowych receptur.
Równie¿ panie z Ko³a Gospodyñ Wiejskich w Bokinach
przygotowa³y swoje najlepsze wypieki. Jak to przy takiej okazji bywa znalaz³y siê te¿ stoiska handlowe ze swoimi atrakcjami, które przyci¹ga³y g³ownie najm³odszych swoimi kolorowymi i ró¿norodnymi towarami.
I wreszcie przyszed³ czas na festynow¹ atrakcjê typow¹
dla naszych okolic, a mianowicie na koncerty zespo³ów discopolo. Fani zespo³ów i uczestnicy imprezy tañczyli przy swoich ulubionych piosenkach i razem œpiewali.
Wyst¹pi³y grupy takie
jak: Nexx Dance, Kartel,
Lovers, Magda Band,
MTM. A gwiazd¹ wieczoru by³ zespó³ PROXY.
Po koncertach impreza trwa³a dalej. By³ to
czas na dyskotekê, która
trwa³a do póŸnych godzin
nocnych.
(kk)
Serdecznie dziêkujemy sponsorom:
BMW Best Auto Lublin Wojciech ¯ur
Zak³ad Produkcji M¹czek rybnych Stanis³aw Wiœniewski
Agrokompleks - wytwórnia pasz Agata Wiœniewska
Barbara i Krzysztof £uczaj
nr 07 / 26 lipca 2012
ŁAPSKA
GAZETA
11
CZAS WOLNY
Kwiaty lata
Baœniowe byliny
Pamiêtajcie o ogrodach, przecie¿ stamt¹d przyszliœcie...
Chocia¿ lato mamy w
pe³ni, po uk³adzie pogody
trudno siê zorientowaæ jaki
mamy miesi¹c.
Niespotykane jak dla nas
upa³y, po których potrafi siê
och³odziæ do tego stopnia, jak
by to by³ koniec sierpnia, a do
tego czêste deszcze. Tylko
roœliny pod¹¿aj¹ swoim
odwiecznym rytmem.
Kiedy zakwitaj¹ poszczególne gatunki kwiatów, daj¹
nam wiele radoœci. Bo nasze
¿ycie to ci¹g³e oczekiwanie na
"coœ".
Du¿o jest letnich kwiatów,
ale na szczególn¹ uwagê,
naszym zdaniem, zas³uguj¹
je¿ówki. Te baœniowe byliny
o piêknych, du¿ych kwiatostanach wygrzewaj¹cych siê
w s³oñcu wabi¹ do siebie
motyle. Je¿ówka-Echinacea
purpurea pochodzi z pó³nocnoamerykañskiej prerii. Znana
równie¿ w medycynie, a jej
w³aœciwoœci lecznicze odkryli Indianie. Je¿ówka jest wysok¹ bylin¹ lata, rozpoczyna
swoje kwitnienie w koñcu
czerwca i kwitnie do wrzeœnia.
Ma³o wybredne co do siedliska, kochaj¹ s³oñce, aczkolwiek mog¹ rosn¹æ tak¿e w
lekkim ocienieniu. Ich
koszyczkowe kwiaty w wiêkszoœci maj¹ "je¿ykowate",¿ó³tawe g³ówki i w bogatej
gamie kolorystycznej p³atki.
Podstawowy gatunek ma
p³atki purpurowe, a jedna z
pierwszych odmian w kolorze
bia³ym i te roœliny ³atwo siê
rozmna¿aj¹ z nasion. W
hodowli nowych odmian
prym wiod¹ Amerykanie.
Szczególnie w ostatnich
ŁAPSKA
GAZETA
12
latach wzbogaci³a siê gama
kolorystyczna je¿ówek. P³atki, oprócz wymienionych
kolorów, maj¹ ró¿ne odcienie
ró¿u,
karminu,
pomarañczu,be¿u. Nowe
odmiany s¹ równie¿ w kolorze ¿ó³tym. Uzyskano tak¿e
piêkne odmiany pe³nokwiatowe o kwiatach przypominaj¹cych wielkokwiatowe chryzantemy- np:ró¿owa odmiana
kwiatu (mo¿na porównaæ do
piêknego karmazynowego
koguta) to "Sekret Lust" oraz
bardzo poszukiwana "Hot
Papaya".
Inn¹ bylin¹ pochodz¹c¹
równie¿ z Ameryki Pó³nocnej jest rudbekia. Rudbekie
mog¹ byæ uprawiane w pe³nym s³oñcu lub w pó³cieniu.
Maj¹ one koszyczki kwiatostanowe podobne do je¿ówek,
"Pink Poodle." Pozosta³e ciekawe odmiany to: bia³e"White Swan" i "Milkshake",
bananowa- "Sekret Joy", malinowa-"Cranberry Cupcake",
pomidorowa -"Tomato Soup",
¿ó³te-"Aloha", "Leilani", "Maui
Sunshine", "Now Chesier".
Prawdziwymi rarytasami w
czerwono-pomarañczowej
barwie o piêknej budowie
ale ich p³atki s¹ g³ównie w ró¿nych odcieniach ¿ó³ci poprzez
kolory br¹zowo-pomarañczowe do br¹zowo-czerwonych.
Rudbekia laciniata "Goldquelle" posiada podobnie
jak je¿ówka "Pink Poodle"
pe³ne kwiaty, ale w kolorze
cytrynowo¿ó³tym.
Bylinami prze¿ywaj¹cymi swój renesans s¹ liliowce-
Hemerocallis. S¹ to bardzo
³atwe w uprawie roœliny mog¹ce ¿yæ na jednym stanowisku
kilkadziesi¹t lat. Bardzo czêsto spotykane w wiejskich
ogródkach, doœæ wysokie, o
kwiatach w kolorze ³ososiowym, potrafi¹ce wywêdrowaæ na pobocza dróg, czy to
na leœne polany. Jedni je
kochaj¹, inni nie lubi¹. Jednak¿e mnogoœæ odmian jaka
pojawi³a siê ostatnimi laty
sprawi³a, ¿e coraz czêœciej
goszcz¹ w naszych ogrodach
i na terenach zieleni. A jest w
czym wybieraæ- niesamowita iloœæ kolorów( w tym
odmiany dwubarwne),
miêsiste p³atki kwiatów
równie¿ o fryzowanych brzegach. Kwiaty mog¹ byæ pojedyncze lub pe³ne, równie¿
pachn¹ce. Jedyn¹ wad¹ jest
to, ¿e poszczególne kwiaty
kwitn¹ jeden dzieñ i ¿eby
kêpa wygl¹da³a schludnie,
nale¿a³oby je usuwaæ po przekwitniêciu. Natomiast kar³owe odmiany z grupy Stella "Stella d'Oro" i "Stella in Yellow", raz ¿e kwitn¹ bardzo
obficie, kwitn¹ bardzo d³ugo(
prawie ca³e lato) i z racji tego,
¿e kwiaty ich nie s¹ zbyt okaza³e, ³adnie zasychaj¹ i nie
wymagaj¹ czyszczenia. Zaœ
³any odmian wielkokwiatowych robi¹ niesamowite wra¿enie. W³aœnie tak du¿¹ kolekcjê, posiadaj¹c¹ status kolekcji narodowej mo¿na podziwiaæ w Wojs³awicach na Dolnym Œl¹sku.
Nale¿y dodaæ ¿e kwiaty
zarówno liliowców jak i je¿ówek czy rudbekii nadaj¹ siê
równie¿ na kwiat ciêty.
(ha)
nr 07 / 26 lipca 2012
LUDZIE MIEJSCA CZASY
Niezwyk³e ¯ycie Niezwyk³ego Profesora
cd. ze str. 8
Rydzewski. Myœmy znali
przejœcia "lewe" i przez dziurê zdo³aliœmy siê schowaæ.
Biega³, szuka³ ale nikogo
podejrzanego nie znalaz³.
Nastêpny punkt: trzeba by³o
j¹ wynieœæ. Tego dnia nie
ryzykowaliœmy. Nastêpnego
dnia podzieliliœmy broñ na
czêœci. Ja swoj¹ umieœci³em
w drewniakach. Podchodzimy
do portierni, aby powiesiæ
swoj¹ markê, a tu jest osobista kontrola i dodatkowo ¯andarmeria z psem. Ka¿dego
osobiœcie rewiduj¹. To dotychczas siê nie zdarza³o. Ludzie
ró¿nie przenosili, a to kawa³ki drewna, w nogawkach
wêgiel, ró¿ne fuchy. Ludzie
wyrzucaj¹ to co mieli do przeniesienia, a ja myœlê jak ja to
wyjmê z buta. Pomyœla³em
niech siê dzieje co chcê. Idê
przez kontrolkê, strach mnie
ogarnia. Podchodz¹ do mnie
pomacali od góry do do³u i
przeszed³em, ale pot ciek³
mi po grzbiecie. W domu w
1944r. na ul. Bociañskiej 21 w
czasie nacierania wojsk
radzieckich na niemieckie
pozycje zosta³ ostrzelany
pociskami artyleryjskimi i
cudem uszed³ z ¿yciem. W
s¹siednim domu w tym
samym czasie zosta³ zabity
jego kolega podczas ostrza³u
artyleryjskiego. Od 1 wrzeœnia
1944r. do 1 grudnia 1945r.
pracowa³ w ZNTK w £apach.
Aresztowanie studenta
Okres powojenny by³ równie¿ "urozmaicony". Jako student I roku WSP w Gdañsku
przyjecha³ na Œwiêta Bo¿ego
Narodzenia. W czasie wizyty
u swojej dziewczyny (przysz³ej
¿ony) zosta³ razem z ni¹ i jej
ojcem aresztowany przez Korpus Bezpieczeñstwa Wewnêtrznego. Zrewidowano ich,
przes³uchano i przetrzymywano w budynku gospodarczym. Nastêpnie ró¿nymi
œrodkami transportu przewieziono ich do Bia³egostoku i Zab³udowa. Ponownie
przes³uchany, przetrzymywany w ziemiance po karto-
nr 07 / 26 lipca 2012
flach (w kilkunastostopniowym mrozie). Po kilku dniach
przewiezieni do UB w Bia³ymstoku, gdzie przes³uchania
trwa³y tygodniami.
Praca i szykany
Pracê w zawodzie nauczycielskim utrudniano mu na
ró¿ne sposoby. Ci¹gle szukano aby go na czymœ przy³apaæ. Nic z³ego nikomu nie zrobi³, jedynie jako m³ody ch³opak dzia³a³ w konspiracji (by³
³¹cznikiem Komendanta
Obwodu). Przez ca³y czas
pracy mia³ jakby piêtno. Pracowa³, ale mia³ ca³y czas "oczy
na sobie". Wci¹¿ musia³ siê
wystrzegaæ. Wiedzia³ nawet,
które to s¹ wtyczki. Czy ktoœ
by³ kiedyœ hospitowany przez
3 godziny, lekcja po lekcji?
Nieprawdopodobne? A jednak. On by³ tego przyk³adem Mimo wszystko swój
zawód lubi³ i ma z niego wiele
satysfakcji.
Uczestnicy spotkania
Córka Hanna - ja jako
ma³a dziewczynka pamiêtam, ¿e zawsze ktoœ siedzia³
w domu. Babcia obiera³a
ziemniaki a on, obcy facet
czeka³, ¿e ktoœ niespodziewany, albo spodziewany
zjawi siê nagle. Musi siê
coœ wydarzyæ!
Edward K iejzik - Pan
Rydzewski rozpoczynaj¹c
pracê ukoñczy³ studia wy¿sze, a to nie wielu wówczas je mia³o. By³ dla nich
wysoka figur¹, osobowoœci¹ niezwyk³¹ . Cieszy³ siê
szacunkiem i uznaniem nie
tylko uczniów, ale i nauczycieli. Opowiedzia³ o najtrudniejszym okresie ¿ycia.
W czasie okupacji, a tak¿e
po wojnie, spotka³ siê z
wieloma uci¹¿liwymi szykanami. Ale szczêœliwie je
przezwyciê¿y³.
Celina £apiñska - Jestem
pod urokiem Pana historii
przekazanej w sposób
zabawny a jednoczeœnie
bardzo smutnej. Opowiada³
Pan z ¿arem 18 latka i to jest
wspania³e.
Zofia Nowicka - To co
nam Profesor przekaza³
by³o Jego i Pani Krystyny
- póŸniejszej ¿ony, strasznym doœwiadczeniem. Tym
straszniejszym, ¿e dotknê³o Ich to w m³odym wieku.
Nie wiem czy nas by³oby na
to staæ.
Absolwenci
Wielu absolwentów prof.
Rydzewskiego zajmuj¹ wysokie stanowiska, m.in: W³adys³aw Kie³basa - ukoñczy³ MEL
na Politechnice Warszawskiej. Pracowa³ przy budowie elektrowni w ¯arnowcu.
Ekspert ds. oceny wyników
europejskich elektrowni atomowych w kontekœcie wniosków z awarii w japoñskiej FJ
Fukushima Daiichi. Józef
Pop³awski - prezes Mostostal
Pomorze, Krzysztof Pruszyñski - szef firmy "Blachy Pruszyñski". Eugeniusz £apiñski
- prof. dr hab. (psycholog),
Franciszek Rogowski prof. dr
hab. (medycyna), dyr. Hospicjum w Bia³ymstoku dr Tadeusz Borowski. To s¹ nieliczni
Profesora wychowankowie.
Profesor Rydzewski
uczy³ mnie fizyki i astronomii. Imponowa³ wiedz¹, elegancja i solidnoœci¹, tote¿
by³ przez uczniów szanowany. Dziêki niemu polubi³em fizykê i to w³aœnie zdecydowa³o o moich dalszych
studiach politechnicznych.
Pamiêtam, ze gdy dziewczêta zaczê³y siê podmalowywaæ, Profesor dowcipnie
zwróci³ uwagê, ¿e czerwonym podkreœla siê b³êdy.
- Jerzy Filipowicz.
Od pierwszego wyk³adu pana Jerzego Rydzewskiego byliœmy bardzo skupieni, gdy¿ tematy z dziedziny fizyki by³y przekazywane
nam w sposób obrazowy i
przystêpny. Dba³ o rygor i
dyscyplinê nas, wykonawców w trakcie licznych szkolnych koncertów organizowanych z okazji ró¿nych œwi¹t
- Eugeniusz Kosicki.
Wspania³e lekcje fizyki,
na których by³o przeprowa-
dzonych du¿o doœwiadczeñ. Profesor stara³ siê
nauczyæ nas zrozumieæ zjawiska fizyczne, uaktywniæ
nasze szare komórki, pobudzaj¹c do myœlenia Edmund Woronowicz.
Na jednej z lekcji fizyki
w LO prof. Rydzewski
wypowiedzia³ zdanie do
nas m³odych uczniów: "nie
zra¿ajcie siê przeciwnoœciami i trudnoœciami i starajcie siê byæ z dnia na dzieñ
lepsi i m¹drzejsi". Stwierdzenie to bardzo utkwi³o w
mojej pamiêci i stanowi³o,
i ci¹gle stanowi najwa¿niejszy drogowskaz mojego ¿ycia. Id¹c za tym drogowskazem osi¹gn¹³em w
¿yciu o wiele wiêcej, ni¿
mog³em oczekiwaæ. - Eugeniusz £apiñski.
W mojej pamiêci pozosta³ z tamtych czasów
nauczyciel fizyki, Jerzy
Rydzewski, nasz wielki
autorytet i wzór osobowy.
Elegancki, zawsze w bia³ej
koszuli i pod krawatem.
Niezwykle sympatyczny,
ludzki, piêknie i jasno
wyk³ada³ zawi³oœci fizyki.
Dziêki niemu bardzo polubi³em ten przedmiot" ksi¹dz K anonik J an G rochowski.
S¹dzê, ¿e Profesor mia³
do mnie spore zaufanie, w
klasie V powierzy³ mi samodzielne prowadzenie zajêæ
fakultatywnych z fizyki.
Bardzo ciep³o o nim myœlê
i od ukoñczenia przeze
mnie szko³y utrzymujemy
ze sob¹ nieprzerwanie kontakt - W³adys³aw Kie³basa.
W czasie spotkania Profesor, który dla nas by³ wzorem
przekaza³ zaskakuj¹ce i czêsto tragiczne wiadomoœci.
W niniejszym artykule nie
sposób by³o wszystkie je
zamieœciæ. To jest tylko zasygnalizowanie sprawy. Mo¿e
uda nam siê jeszcze opisaæ
wiele interesuj¹cych szczegó³ów w najbli¿szym czasie.
Stanis³aw Kosicki
ŁAPSKA
GAZETA
13
INFORMACJE OG³OSZENIA REKLAMY
Klub Radnych
PRAWO I SPRAWIEDLIWOή
Rady Miejskiej w £apach
Roman Czepe (tel. 606 612 607), Marek Go³ko (tel. 501 093 493),
Aldona Ewelina Jamio³kowska (tel. 509 704 711), Janusz Jamio³kowski (tel. 798 806 452), Adam Karasiewicz (tel. 505 067 658),
S³awomir Jan Maciejewski - Przewodnicz¹cy Klubu (tel. 668 484
425), Maciej Michno (tel. 781 401 781), Marek O³tarzewski (tel. 604
936 040), Piotr Pu³koœnik (tel. 600 367 888).
Klub zaprasza do kontaktów z radnymi
podczas dy¿urów w ostatni czwartek miesi¹ca
w godzinach 15.00 do 16.00 w Urzêdzie Miejskim
w £apach w pokoju nr 9 lub telefonicznie.
Klub Radnych Platforma Obywatelska
Rady Miejskiej w £apach
zaprasza
do korzystania z naszych dy¿urów w ostatni¹ œrodê
ka¿dego miesi¹ca w godzinach 16:00 - 17:00
w pokoju nr 9 Urzêdu Miejskiego w £apach
KLUB RADNYCH
NASZE PODLASIE
Radni miejscy i powiatowi z klubu radnych Nasze
Podlasie zapraszaj¹ zainteresowanych na swój
dy¿ur w drugi tydzieñ ka¿dego miesi¹ca (czwartek)
w godzinach 16:00 - 17:00.
Dy¿ury odbywaj¹ siê w pokoju nr 9
Urzêdu Miejskiego.
DY¯URY
30 lipca - 5 sierpnia
APTEK
13 - 19 sierpnia
Apteka ul. Cmentarna 6 Apteka Vita, ul. G³ówna
tel. 85 / 715 - 24 - 30
21
tel. 85 / 715 - 44 - 70
DY¯URY PREZYDIUM RADY
Z cz³onkami prezydium Rady Miejskiej w £apach (przewodnicz¹cy oraz wiceprzewodnicz¹cy) mo¿na spotkaæ siê
w umówionym wczeœniej, dowolnym terminie. Kontakty telefoniczne oraz e-mail dostêpne s¹ na stronie internetowej
Urzêdu Miejskiego (www.lapy.podlasie.pl) oraz w Biurze
Rady Miejskiej (tel. 85 715 22 51)
6 - 12 sierpnia
Apteka PKP, ul. Sikorskiego 7
tel. 85 / 715 - 22 - 11,
w. 43
20 - 26 sierpnia
Apteka Cefarm, ul. Kopernika 2a,
tel. 85 / 715 - 29 - 35
KOMPLEKSOWA I PROFESJONALNA OPRAWA CEREMONII POGRZEBOWYCH
DOM POGRZEBOWY
Łapy
ul. J.Matejki 1a
telefon całodobowy
085 715 43 62
0 502 720 269
KOSINSCY
Bogaty wybór trumien, krzyży i urn;
kaplica ceremonialna z oprawą muzyczną;
odbiór zwłok z domów, szpitali i innych miejsc; tanatokosmetyka;
kopanie grobów i murowanie grobowców;
eleganckie karawany i własne autokary;
krajowy i międzynarodowy przewóz zwłok;
KREDYTOWANIE KOSZTÓW POGRZEBU
ZAUFAJ NASZEMU WIELOLETNIEMU DOŚWIADCZENIU
Gazeta £apska wydawana przez Dom Kultury w £apach, dyr. Grzegorz Perkowski
Adres redakcji: 18-100 £apy, Nowy Rynek 15 tel. 85 - 715-23-00, fax. 85 - 715-20-71, e-mail: [email protected]; http://gazetalapska.pl
Redakcja: Kamila Klim, Piotr Sobieszczak, Jerzy Barañczuk. Fot. na ok³adce - Jerzy Barañczuk. Redakcja zastrzega sobie prawo skracania i opracowywania tekstów, a tak¿e zmiany tytu³ów. Redakcja nie odpowiada za treœæ og³oszeñ i reklam. Ceny og³oszeñ i reklam: og³oszenia drobne - 0.90 z³. za s³owo (w tym 8% VAT), ramkowe - 1 z³. za cm2 (w tym 23%
VAT), ramkowe kolorowe - 1.50 z³. za cm2 (w tym 23% VAT). Reklamy i og³oszenia mo¿na zamawiaæ osobiœcie w redakcji. Udzielamy 20% bonifikaty, gdy zamówienie dotyczy co
najmniej trzech numerów. Wp³aty przelewem na konto Millennium Bank S.A. 21 11602202 00000000 59180223, przekazem lub gotówk¹ bezpoœrednio w kasie Domu Kultury w
£apach. Druk: DRUKARNIA GNATOWSKI, Ostro³êka, ul. Graniczna 8. ISSN 1233-5363. Nak³ad 600 egz.
ŁAPSKA
GAZETA
14
nr 07 / 26 lipca 2012
INFORMACJE OG£OSZENIA REKLAMY
Gazetê £apsk¹
kupisz:
PSS, ul. Szkolna
PSS, ul. Cmentarna
PSS, ul. Sura¿ska (Osse)
PSS, ul. Boh. Westerplatte
PSS, ul. G³ówna
PSS, ul. Sikorskiego
PSS, ul. Nowy Rynek
"GwoŸdziej", ul. Sikorskiego
"GwoŸdziej", ul. G³ówna
Sklep Spo¿ywczo-Przemys³owy "AB" ul. Cmentarna 2
Sklep Spo¿ywczo-Przemys³owy "AB", ul. Cmentarna 42
Sklep Spo¿ywczo-Przemys³owy "AB", ul. Ma³a
Pastel, ul. Sikorskiego
Sklep spo¿ywczy w Uhowie, ul. Koœcielna
Sklep "AGD" ul. Konopnickiej
Hurt - Detal Gaba, ul. Cmentarna
Sklep Spo¿. Wiœniewski
Jerzy, ul. Leœnikowska
Sklep Spo¿ywczy Na ¯ytniej, ul. ¯ytnia
Sklep Spo¿ywczy HIT, ul.
PIaskowa
"U W³adka" W³adys³aw
Krasowski, ul. Pisakowa
Sklep miêsny, ul. Nowa
Eltron, ul G³ówna 24
Delikatesy G³ówne, ul.
G³ówna
Wa¿ne numery telefonów:
Telefon alarmowy - 112
Policja
- 997
Stra¿
- 998
Pogotowie
- 999
Urz¹d Miejski - 85 715-22-51
Dom Kultury - 85 715-23-00
Biuro poselskie
Damiana Raczkowskiego
Czynne w pierwszy wtorek ka¿dego miei¹ca
od 9.00 - 10.00
SPRZEDAM
RENAULT KANGOO
2005 rok, krajowy 198 000 km, HELIOS,
osobowy z kratką bezwypadkowy, stan bardzo dobry
tel. 512 029 887
SPRZEDAM
RENO KANGO HELIOS
1,5 DCI 85KM, bezwypadkowy, 2008 rok,
106 tys. km, kupiony w salonie Reno Białystok,
pierwszy właściciel niepalący,
stan bardzo dobry, numer WIN
tel. 512 029 887
Biblioteka
OKF
MOPS
ZWiK
ZEC
- 85 715-23-49
- 85 715-24-75
- 85 715-27-18
- 85 715-28-51
- 85 715-28-38
INFORMACJA
Burmistrz £ap informuje, ¿e w siedzibie Urzêdu
Miejskiego w £apach przy ul. Sikorskiego 24 zosta³
wywieszony na okres 21 dni tj. od dnia 27 lipca 2012
roku do dnia 17 sierpnia 2012 roku wykaz dzia³ek
przeznaczonych do przekazania w dzier¿awê, po³o¿onych w £apach przy ul. Orzeszkowej, oznaczonych numerami geodezyjnymi: 1556/4 o
powierzchni 0,0187 ha i 1600/1 o powierzchni
0,0021. Dzia³ki stanowi¹ w³asnoœæ Gminy £apy,
posiadaj¹ urz¹dzone ksiêgi wieczyste KW Nr
BI1B/00057441/5 i BI1B/00057442/2.
Wszelkich informacji na ten temat udziela
Referat Nieruchomoœci tut. Urzêdu, pokój 301, 302
tel. 85 7152251 wewn.301, 302.
£apy, 2012-07-12
INFORMACJA
Burmistrz £ap informuje, ¿e w siedzibie
Urzêdu Miejskiego w £apach, ul. Sikorskiego
24 zosta³ wywieszony na 21 dni, tj. od dnia 26
lipca 2012 roku do dnia 16 sierpnia 2012 roku
wykaz nieruchomoœci przeznaczonych do
sprzeda¿y, obejmuj¹cy dzia³kê po³o¿on¹ w
£apach przy ulicy Nowy Rynek, oznaczon¹
numerem geodezyjnym 1266/13.
Wszelkich informacji na temat nieruchomoœci udziela Referat Nieruchomoœci tut. Urzêdu, pokój 301 i 302, tel. 85 715 22 51 w. 301 i
302.
Dom Pogrzebowy „Perkowscy”
Kompleksowe Usługi Pogrzebowe
Dwie kaplice pogrzebowe (przy cmentarzu)
Całodobowy odbiór zwłok
Posiadamy chłodnię
Wykonujemy ekshumację
Organizujemy kremację
Sprowadzamy zwłoki z zagranicy
Zapewniamy godną obsługę i niskie ceny.
nr 07 / 26 lipca 2012
ŁAPY, UL. CMENTARNA 19
tel. (085) 715 24 17
kom. 608 43 78 88
ŁAPSKA
GAZETA
15
INFORMACJE OG£OSZENIA REKLAMY
Czy wiesz, ¿e ...
Czy w iesz,
¿e... twórca zasad
ruchu drogowego nie potrafi³ jeŸdziæ samochodem?
Williams Phelps Eno,
twórca podstawowych zasad
ruchu drogowego i oznakowañ drogowych, nie potrafi³
jeŸdziæ samochodem. Cz³owiek, który wymyœli³ rondo,
przejœcie dla pieszych, postój
dla taksówek, znak "Stop" i
ulicê jednokierunkow¹ uwa¿a³, ¿e samochody s¹ tylko
przejœciow¹ mod¹
William Phelps Eno jest
nazywany "Ojcem zasad
ruchu drogowego". To on
wymyœli³ wiele istniej¹cych
do dziœ oznakowañ drogowych, rozwi¹zañ umo¿liwiaj¹cych bezpieczn¹ jazdê i
zasad poruszania siê na drodze. W 1903 r. stworzy³ zasady poruszania siê po ulicach
Nowego Yorku, nastêpnie
Londynu i Pary¿a. Sam jednak
nie nauczy³ siê jeŸdziæ samochodem i co wiêcej - uwa¿a³,
¿e samochody nie maj¹ przysz³oœci i jest to chwilowa
moda. Trzeba dodaæ, ¿e w
jego czasach (1858-1945)
samochody by³y jeszcze rzadkoœci¹ i poruszano siê g³ównie wozami konnymi.
Czy wiesz ... która roœlina
roœnie najszybciej?
Niew¹tpliwie najszybciej
rosn¹c¹ roœlin¹ na œwiecie jest
bambus.
Najszybciej rosn¹c¹ roœlin¹ jest bambus. Niektóre jego
gatunki rosn¹ z prêdkoœci¹
nawet jednego metra na dzieñ.
To prawie 1mm na minutê,
czyli blisko 2,5 cm na godzinê. Oczywiœcie wzrost bambusa da siê zaobserwowaæ. Za
rekordzistê uznany jest tropikalny gatunek bambusa, który
w przeci¹gu 3 miesiêcy osi¹gn¹³ wysokoœæ 30 m!
Czy wiesz, ¿e... puszka
Coca-Coli zawiera a¿ 10 ³y¿eczek cukru?
Po wypiciu puszki CocaColi w naszym organizmie
stê¿enie cukru wzrasta tak,
jak byœmy zjedli 10 ³y¿eczek
cukru na raz. Normalnie po
takiej dawce cukru cz³owiek
wymiotuje. Dlaczego wiêc
nie wymiotujemy po Coli?
10 ³y¿eczek - mniej wiêcej
tyle wynosi nasze dobowe
zapotrzebowanie na cukier.
Mniej wiêcej tak¹ dawkê przyjmujemy pij¹c puszkê CocaColi. Nie wymiotujemy, poniewa¿ w Coli s³odki smak cukru
jest sprytnie maskowany
przez kwas fosforowy. To
tak¿e dziêki niemu Cola ma
w³aœciwoœci odrdzewiaj¹ce.
Substancja jest wykorzystywana tak¿e do produkcji œrodków do odkamieniania armatury czy odrdzewiania stali.
Serdecznie dziêkujê Pani, która
przyczyni³a siê do odnalezienia sprawcy wypadku w 15.06.2012 przy
poczcie, podaj¹c nr rejestracyjne
samochodu, który uciek³ z miejsca
wypadku, a by³ sprawc¹ potr¹cenia
dziecka.
Z ca³ego serca dziêkujê
mama z Angelik¹
SPECJALISTYCZNA PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA
lek. wet. Joanna Pilawska; dr n. wet. Wojciech Pilawski; tech. wet. Marcin Płoński
18-100 Łapy, ul. Brańska 2
tel/fax. 85 715-50-43, (w nagłych przypadkach - 607 04-09-12 - całą dobę)
www.weterynaria.lapy.pl
Informujemy, że dzięki wsparciu finansowemu Unii Europejskiej
w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego
na lata 2007-2013, poddziałanie 1.4.1. Mikroprzedsiębiorstwa
nasza przychodnia wprowadziła trzy nowe usługi:
1. Badanie RTG z cyfrowym przekazem obrazu
2. Badanie EKG
3. Hospitalizacja zwierząt w przychodni
Oferujemy:
1. Profilaktykę w szerokim zakresie-zwalczanie
pasożytów szczepienia ochronne i przeciw
wściekliźnie,
2. Wystawianie paszportów UE dla zwierząt
wyjeżdżających za granicę i wszczepianie
mikroczipów identyfikacyjnych
3. Chirurgia
4. Ultradźwiękowe usuwanie kamienia
nazębnego, stomatologia
ŁAPSKA
GAZETA
16
5. Ginekologia i położnictwo (sztuczna
inseminacja suk hodowlanych)
6. Badania biochemiczne krwi i moczu
7. Badanie USG
8. Badania cytologiczne wymazów krwi,
zeskrobin skóry
9. Laseroterapia
10. Dietetyka
11. Wizyty domowe
nr 07 / 26 lipca 2012
Z GMINY
Podsumowanie realizacji inwestycji
gminnych w 2011 r.
W ubieg³ym roku w ramach inwestycji gminnych realizowano m.in.
kolejny etap przebudowy ci¹gu dróg powiatowych i gminnych, adaptacjê czêœci budynku
przy ul. G³ównej 50 na
potrzeby Œrodowiskowego Domu
Samopomocy, czy te¿
budowê sieci kanalizacji sanitarnej w
so³ectwach w zachodniej czêœci Gminy £apy.
W 2011 roku na wszystkie
realizowane zadania inwestycyjne przeznaczono kwotê
w wysokoœci ok. 9,2 mln z³,
przy czym jednoczeœnie pozyskano ok. 4,8 mln z³ œrodków
zewnêtrznych. W ramach
prowadzonych inwestycji
powsta³o 4,2 km dróg za ³¹czn¹ kwotê 4,94 mln z³. Na
inwestycje drogowe pozyskano dotacje unijne w kwocie ok. 1,5 mln z³, a tak¿e ok.
1 mln z³ ze Starostwa Powiatowego w Bia³ymstoku.
Ponadto wybudowano ok. 5
km sieci kanalizacyjnych i
wodnych za kwotê ok. 1,6
mln z³otych, na co pozyskano dotacje unijne w kwocie
ok. 1,3 mln z³. W zakresie
planowanych inwestycji
wykonano dokumentacjê
nr 07 / 26 lipca 2012
techniczn¹ dla budowy ul.
Wodoci¹gowej i ul. Szwarce
w £apach oraz tzw. ulicy
Zagumiennej w £apach Dêbowinie. Wykonany zosta³ tak¿e
projekt budowlany podstrefy £apy TSSE oraz projekt
adaptacji na inkubator przedsiêbiorczoœci budynku po³o¿onego w £apach przy ul.
Sikorskiego 22. Ponadto opracowane zosta³y projekty sieci
kanalizacyjnej i wodoci¹gowej
do wykonania uzupe³nieñ tej
infrastruktury na terenie miasta i gminy. Realizacja
poszczególnych zadañ inwestycyjnych w 2011 r.:
1) Budowa dróg na osiedlu
"Pó³noc" - budowa ul. Pi³sudskiego wraz z ul. £anowa i
¯niwn¹ oraz budowa ul. Parkowej. W ramach realizacji
inwestycji zosta³o wykonane
oko³o 610 m nawierzchni
asfaltowej wraz ze zjazdami.
Inwestycje by³y realizowane
ze œrodków w³asnych. £¹czny koszt inwestycji wyniós³
ok. 514 tys. z³otych.
2) Przebudowa ul. Krzywej
na odcinku od ul. Sikorskiego
do ul. Kopernika. W ramach
realizacji inwestycji wykonano 95 m drogi o nawierzchni
z kostki brukowej betonowej.
Koszt inwestycji wyniós³ ok.
72 tys. z³ i by³ pokryty ze œrodków w³asnych.
3) Budowa ul. Nowej wraz
z budow¹ kanalizacji deszczowej. W 2011 r. wybudowano
ca³oœæ sieci kanalizacji deszczowej wraz z przykanalikami,
któr¹ nastêpnie pod³¹czono
do istniej¹cej ju¿ wczeœniej
przepompowni. Wybudowano tak¿e ok. 100 m nawierzchni brukowej betonowej za
kwotê w wysokoœci ok. 365
tys. z³otych - inwestycja jest
realizowana z udzia³em finansowym mieszkañców.
4) Przebudowa ci¹gu dróg
gminnych i powiatowych od
ul. Nowowiejskiej do G¹sówki Starej - w 2011 r. w ramach
realizacji kolejnego etapu tej
inwestycji wybudowano 3,1
km drogi o nawierzchni asfaltowej, wraz ze zjazdami, chodnikami i kanalizacj¹ deszczow¹. Koszt realizacji w 2011 r.
wyniós³ ok. 3,7 mln z³., z
czego ok. 1,55 mln z³. pochodzi³o ze œrodków Regionalnego Programu Operacyjnego,
a ok. 1,05 mln z³ stanowi³y
œrodki z Powiatu Bia³ostockiego.
5) Budowa ul. Matejki - w
ramach realizacji inwestycji
wybudowano 136 m drogi o
nawierzchni z kostki brukowobetonowej wraz z kanalizacj¹
deszczow¹. Koszt budowy
wyniós³ ok. 136 tys. z³ - inwestycja by³a prowadzona ze
œrodków w³asnych przy udziale finansowym mieszkañców.
6) Budowa ul. Krzywej na
odcinku od ul. Piwnej do
budynku Spó³dzielni Mieszkaniowej "Kolejarz" - w ramach
realizacji inwestycji wybudowano drogê o d³ugoœci 104 m
o nawierzchni z kostki brukowej betonowej. Koszt budowy
wyniós³ ok. 61 tys. z³. Inwestycja by³a realizowana ze œrodków w³asnych przy wspó³udziale finansowym mieszkañców.
7) Adaptacja czêœci kompleksów budynków przy ul.
G³ównej 50 na pomieszczenia
Œrodowiskowego Domu
Samopomocy. W ramach
wykonania inwestycji przebudowano czêœæ budynku,
wykonano nowy dach, wybudowano windê oraz klatkê
schodow¹, stwarzaj¹c w ten
sposób warunki dla zwiêkszenia liczby podopiecznych.
Koszt budowy wyniós³ ok. 1,3
mln z³, przy czym ok. 1 mln z³.
stanowi³a dotacja celowa Ministerstwa Pracy i Polityki Spo³ecznej.
8) Budowa gara¿u jednostanowiskowego w P³once
Koœcielnej na potrzeby Ochotniczej Stra¿y Po¿arnej. Inwestycja by³a realizowana ze
œrodków w³asnych - koszt
budowy wyniós³ ok. 28 tys z³.,
przy znacznym wk³adzie
pracy spo³ecznoœci P³onki
Koœcielnej.
9) Budowa sieci kanalizacji sanitarnej w miejscowoœciach: G¹sówka Somachy,
G¹sówka Skwarki i G¹sówka
Osse. W 2011 r. wybudowano
2,5 km sieci kanalizacji sanitarnej grawitacyjnej i t³ocznej.
Koszt budowy wyniós³ ok. 1,1
mln z³otych. Inwestycja jest
wspó³finansowana ze œrodków Programu Rozwoju
Obszarów Wiejskich - w 2011
r. pozyskano na realizacjê
tego zadania œrodki w wys. 1,7
mln z³.
10) Budowa sieci kanalizacji sanitarnej miejscowoœciach: P³onka Strumianka,
£apy-£ynki i G¹sówka Stara.
W 2011 r. wybudowano ok. 1,1
km sieci kanalizacji sanitarnej
grawitacyjnej i t³ocznej. Inwestycja jest wspó³finansowana
ze œrodków Programu Rozwoju Obszaru Wiejskich - œrodki bêd¹ pozyskane w 2012 r.
po zakoñczeniu realizacji
poszczególnych etapów inwestycji.
(um)
ŁAPSKA
GAZETA
17
Z GMINY
Rewolucja œmieciowa
1 stycznia 2012 roku wesz³a
w ¿ycie ustawa o czystoœci i
porz¹dku w gminach. Przepisy te wprowadzaj¹ od
dnia 1 lipca 2013 r. podatek
œmieciowy, czyli op³atê, jak¹
bêd¹ musieli mieszkañcy
gminy (dok³adnie - w³aœciciele nieruchomoœci) uiszczaæ do urzêdu gminy (miasta). To najwiêksza i najbardziej rewolucyjna ze zmian
w tej ustawie.
Od 1 stycznia 2012 r. gmina
ma 18 miesiêcy na wprowadzenie nowego systemu gospodarki odpadami komunalnymi,
polegaj¹cego na przejêciu
odpowiedzialnoœci przez gminê
za odpady i ustaleniu stawek
op³at dla mieszkañców za
odbiór i zagospodarowanie
odpadów. Reforma wprowadza now¹ instytucjê op³aty od
gospodarowania odpadami,
która ma zast¹piæ dotychczas
zawarte przez w³aœcicieli nieruchomoœci umowy na odbieranie odpadów. Powszechnie
nazwany system podatku œmieciowego.
Nowe rozwi¹zania promuj¹ czystoœæ i odpowiedzialnoœæ
gmin za wszystkie odpady z
ca³ego terenu gminy i od ka¿dego mieszkañca. Polska do³¹cza do europejskiego standardu zagospodarowania œmieci
komunalnych. Na terenie ca³ego kraju porz¹dek powinien
zapanowaæ najpóŸniej do po³owy 2013 r.
Mieszkañcy bêd¹ wnosili
do gminy op³aty zgodnie z
jedn¹ wyznaczon¹ w drodze
uchwa³y stawk¹. Rada Gminy
mo¿e wybraæ tylko jedn¹ metodê naliczania op³aty. Ma do
wyboru nastêpuj¹ce, mo¿liwoœci: liczba mieszkañców zamiesz-
kuj¹cych dan¹ nieruchomoœæ,
iloœæ zu¿ytej wody z danej nieruchomoœci, albo powierzchnia
lokalu mieszkalnego. Istnieje
równie¿ mo¿liwoœæ uchwalenia
stawki op³aty za gospodarowanie odpadami komunalnymi
od gospodarstwa domowego.
To gmina wybierze przedsiêbiorcê, który bêdzie odbiera³
odpady od ka¿dego mieszkañca. Nadzór nad dalszym losem
odpadów bêdzie sprawowany
przez gminê. Dziêki sta³ej, bez
wzglêdu na iloœæ wytworzonych w danym okresie odpadów, stawce za odbiór odpadów
nikomu nie bêdzie op³aca³o
siê podrzucaæ œmieci, ani do
lasu, ani do s¹siadów. Wyeliminowane zostan¹ równie¿ nielegalne sk³adowiska odpadów.
Zniknie te¿ powód, ¿eby œmieci pozbywaæ siê przez spalanie
w domowych piecach.
Poni¿ej przedstawiamy
podstawowy terminarz wprowadzania zmian.
1 stycznia 2012 r. - zaczyna
siê rewolucja œmieciowa w Polsce! Gminy maj¹ do pó³tora
roku (do po³owy 2013 r.) na
wprowadzenie na swoim tere-
Sprzedam mieszkanie
dwupokojowe, z lodżią,
po remoncie, 3 piętro, 36 m2
w centrum Łap.
telefon 85 715 28 86,
505 051 825
ŁAPSKA
GAZETA
18
nie nowego sposobu zarz¹dzania odpadami. Gmina uruchamia rejestr dzia³alnoœci regulowanej.
1 lipca 2012 r. - Sejmik
Województwa uchwala aktualizacjê wojewódzkiego planu
gospodarki odpadami oraz
uchwa³ê w sprawie wykonania
wojewódzkiego planu gospodarki odpadami, w której okreœlone zostan¹ regiony oraz
regionalne instalacje do zagospodarowania
odpadów
(uchwalony).
1 stycznia 2013 r. - do tego
czasu gminy powinny uchwaliæ nowe regulaminy utrzymania czystoœci i porz¹dku na
terenie gminy. Do tego czasu
gminy s¹ zobowi¹zane podj¹æ
uchwa³y w sprawie stawek
op³at, szczegó³owych zasad
ich podnoszenia, wzoru deklaracji i terminu z³o¿enia pierwszych deklaracji od w³aœcicieli nieruchomoœci. Tego dnia
rozpoczn¹ siê kampanie edukacyjno-informacyjne dla mieszkañców na temat nowych
zasad odbioru odpadów w ich
gminie.
Podstaw¹ naliczenia op³aty
bêdzie deklaracja, któr¹ z³o¿y
w³aœciciel nieruchomoœci. Wzór
i termin z³o¿enia pierwszej
deklaracji zostanie okreœlony w
drodze uchwa³y przez rady
gminy. W przypadku zmiany
danych w³aœciciel nieruchomoœci bêdzie zobowi¹zany z³o¿yæ now¹ deklaracjê w terminie
14 dni od dnia nast¹pienia
zmiany. W razie niez³o¿enia
deklaracji burmistrz miasta
okreœli w drodze decyzji wysokoœæ op³aty, bior¹c pod uwagê
uzasadnione szacunki, w tym
œredni¹ iloœæ odpadów komunalnych powstaj¹cych na nieruchomoœciach o podobnym
charakterze.
Wiêcej informacji równie¿
na stronie Ministerstwa Œrodowiska.
(um)
Budowa kanalizacji
W 2011 roku w kwietniu rozpoczê³y siê prace budowlane maj¹ce na celu budowê sieci kanalizacji sanitarnej i sieci wodoci¹gowej w P³once Strumiance, £apach £ynkach i G¹sówce Starej w
ramach zadania "Budowa sieci kanalizacji sanitarnej w miejscowoœciach P³onka-Strumianka, £apy-£ynki i G¹sówka Stara wraz
z budow¹ sieci wodoci¹gowej w miejscowoœciach £apy-£ynki i
G¹sówka Stara" wspó³finansowanego ze œrodków PROW. Wykonawc¹ robót jest Przedsiêbiorstwo Wielobran¿owe ZIEJA
Ryszard Zieja z £om¿y. W 2011 roku wykonano sieæ kanalizacji
sanitarnej w miejscowoœci G¹sówka Stara i £apy-£ynki o d³ugoœci 1494,0 m wraz z budow¹ 2 przepompowni œcieków oraz 757,0
m sieci wodoci¹gowej. Koszt powy¿szych prac wyniós³ oko³o 600
000,00 z³ brutto. Do 30 czerwca 2011 r. realizowany by³ odcinek
kana³u sanitarnego w P³once Strumiance. Zrealizowano 2825,0
m kanalizacji sanitarnej wraz z budow¹ przepompowni œcieków.
Koszt prac wyniós³ oko³o 850 000,00 z³ brutto. Ca³kowity koszt
inwestycji wyniós³ 1522718,05 z³. Brutto, w tym dofinansowanie
ze œrodków PROW wynios³o 864 632,00 z³, pozosta³y koszt to
wk³ad w³asny. Dodatkowo na ww. inwestycjê pozyskano po¿yczkê z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Œrodowiska w Bia³ymstoku. W chwili obecnej trwaj¹ czynnoœci odbiorowe inwestycji.
(um)
nr 07 / 26 lipca 2012
INFORMACJE OG£OSZENIA REKLAMY
OG£OSZENIE
OŚRODEK REHABILITACYJNO
– EDUKACYJNO – WYCHOWAWCZY
w Perkach Karpiach
ogłasza nabór na rok szkolny 2012 /2013
Oferujemy:
- bezpłatną kompleksową edukację
- realizację obowiązku szkolnego / nauki
- zajęcia logopedyczne
- zajęcia rehabilitacyjne
- zajęcia z psychologiem
- zajęcia dodatkowe:
* zajęcia z gospodarstwa domowego
* zajęcia muzyczno - teatralne
* zajęcia ogrodnicze
* zajęcia edukacyjno – rozwojowe z elementami socjoterapii
* zajęcia sportowe z elementami rehabilitacji
Ośrodek Rehabilitacyjno – Edukacyjno – Wychowawczy
(OREW) przeznaczony jest dla dzieci i młodzieży z głęboką,
znaczną, umiarkowaną i sprzężoną niepełnosprawnością
intelektualną, w wieku od 3 do 24 lat.
Perki Karpie 1, 18-218 Sokoły, tel. 86 476 55 00 www.spszansa.pl
Wszelkich informacji udzielają:
Małgorzata Lasota 666 047494 oraz Agata Porowska 510 075 902
POBYT I DOWÓZ BEZPŁATNY
nr 07 / 26 lipca 2012
Burmistrz £ap informuje, ¿e w dniu 28 sierpnia 2012 r. godz.
9.00 w sali konferencyjnej Urzêdu Miejskiego, ul. Sikorskiego 24
zostanie przeprowadzony
pierwszy przetarg ustny nieograniczony
na sprzeda¿ niezabudowanej dzia³ki po³o¿onej w £apach-Ko³pakach, gmina £apy, oznaczonej
numerem geodezyjnym 77/3
2
o powierzchni 966 m , stanowi¹cej w³asnoœæ Gminy £apy,
posiadaj¹cej urz¹dzon¹ ksiêgê wieczyst¹ KW Nr
BI1B/00062442/0, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego le¿¹cej na terenach przeznaczonych pod
zabudowê mieszkaniow¹ jednorodzinn¹ z dopuszczeniem us³ug
i rzemios³a o charakterze nieuci¹¿liwym.
Cena wywo³awcza - 41 000 z³, wadium - 5 000 z³
Do ceny dzia³ki osi¹gniêtej w przetargu zostanie doliczony
podatek VAT 23%.
Na dzia³ce usytuowany jest transformator, a wzd³u¿ dzia³ki od
strony drogi wojewódzkiej przebiega napowietrzna linia energetyczna.
Warunkiem przyst¹pienia do przetargu jest wp³ata wadium
przelewem na konto Urzêdu Miejskiego w £apach Nr 92 1540 1216
2001 4405 3110 0006 do dnia 22 sierpnia 2012 roku. Za datê wniesienia wadium uwa¿a siê datê wp³ywu œrodków finansowych na
konto Urzêdu Miejskiego.
Wadium ulega przepadkowi w przypadku uchylania siê od
zawarcia umowy przez uczestnika, który wygra³ przetarg.
Wadium wp³acone przez uczestnika przetargu, który przetarg
wygra³, zalicza siê na poczet ceny nabycia nieruchomoœci.
Bli¿sze informacje dotycz¹ce przetargu mo¿na uzyskaæ w Urzêdzie Miejskim w £apach, ul. Sikorskiego 24, pokój 301 i 302, tel.
85 715 22 51 w. 301 i 302.
Treœæ og³oszenia zosta³a zamieszczona na stronie internetowej tut. Urzêdu www.lapy.podlasie.pl.
ŁAPSKA
GAZETA
19
DOŻYNKI
DIECEZJALNO - WOJEWÓDZKIE

Podobne dokumenty