Ratownictwo Górnicze

Komentarze

Transkrypt

Ratownictwo Górnicze
ISSN 1426–3092
Nr 4 (57) grudzieñ 2009 r.
KWARTALNIK CENTRALNEJ STACJI RATOWNICTWA GÓRNICZEGO S.A.
Szczęść Boże
Braci Górniczej
Redaguje zespół:
SPIS TREŚCI
Jerzy Kaczmarek
– redaktor naczelny
Barbara Kochan
– z-ca redaktora naczelnego
Jacek Dubiel
– sekretarz redakcji
Katarzyna Myślińska
Łukasz Burda
• Krótko
Spartakiada Drużyn Ratowniczych – OSRG Jaworzno 2009 . . . . .
Tendencje rozwojowe technik ratowniczych . . . . . . . . . . . . . . . . .
Szkoła Aerologii Górniczej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Międzynarodowy Zespół ds. Ratownictwa Górniczego . . . . . . . . .
2
2
2
2
• Rozmowa z mgr inż. Janem Stokłosą, dyrektorem Centrum
Wydobywczego „Zachód”
Każdy zna swoje miejsce . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
3
• Zygmunt Ożóg
Katastrofa w KHW S.A. KWK „Wujek” Ruch „Śląsk” . . . . . . . .
5
• Jarosław Grohs, Adam Nowak
Akcja pożarowa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
6
• Kazimierz Lebecki
Co wiemy o zagrożeniu pyłowym? (2) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
8
Adres redakcji:
Centralna Stacja Ratownictwa
Górniczego S.A.
41-902 Bytom
ul. Chorzowska 25
tel. (032) 388 04 45
lub (032) 388 05 92
fax. (032) 388 04 44
e-mail:
[email protected]
Okręgowa Stacja Ratownictwa
Górniczego w Bytomiu
ul. Chorzowska 12d
41-902 BYTOM
tel. (032) 388 06 22
e-mail:
[email protected]
Okręgowa Stacja Ratownictwa
Górniczego w Jaworznie
ul. Krakowska 95
43-600 JAWORZNO
tel. (032) 616 22 86
fax. (032) 616 44 33
e-mail:
[email protected]
Okręgowa Stacja Ratownictwa
Górniczego w Wodzisławiu Śl.
ul. Marklowicka 3
44-300 WODZISŁAW ŚL.
tel. (032) 455 47 06
e-mail:
[email protected]
• Jerzy Kaczmarek
Zwyciężyła drużyna z KWK „Borynia” . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 13
• Jerzy Kaczmarek
Olimpiada ratownicza w Kolumbii . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15
• Kazimierz Grzechnik, Stanisław Kut
Eksploatacja ściany 803 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 18
• Mirosław Sobczak, Krzysztof Słota, Zbigniew Słota
Analiza obciążenia termicznego ratowników (1) . . . . . . . . . . . . . 25
• Piotr Bulenda
Badanie podziemi zamku piastowskiego w Raciborzu . . . . . . . . . 27
Okręgowa Stacja Ratownictwa
Górniczego w Zabrzu
ul. Jodłowa 33
41-800 ZABRZE
tel. (032) 271 35 06
e-mail:
[email protected]
Redakcja nie odpowiada
za treść reklam i zastrzega sobie
prawo dokonywania skrótów
tekstów oraz zamieszczania
własnych tytułów i śródtytułów.
Nie zamówionych materiałów
nie zwracamy.
Skład, opracowanie techniczne
oraz druk:
Oficyna Drukarska,
01-142 Warszawa,
ul. Sokołowska 12a,
tel./fax (022) 632 83 52
Zdjęcie na okładce: Uroczystości barbórkowe. Fot. Archiwum CSRG
ROK XIV
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
Drodzy Ratownicy,
NR 4/2009
dyspozycyjnego i skutecznego zabezpieczenia kopalń
przez pogotowia ratownicze OSRG. Ilość pogotowi ratowniczych, jakie mogą zostać zadysponowane do udziału
w akcjach ratowniczych, pozostaje bez zmian.
Po prawie dwóch latach utrzymywania takiej struktury
oraz doświadczeń z udziału w wielu akcjach ratowniczych
możemy powiedzieć, że zmiana ta nie wprowadziła zaburzeń w funkcjonowaniu służb ratownictwa górniczego.
Nowoczesne wyposażenie techniczne jakim dysponują służby ratownicze w jednostkach ratownictwa oraz
zastępy ratownicze w kopalniach dają gwarancję wysokiego bezpieczeństwa ratowników w akcjach. Stale podnoszone na wyższy poziom kwalifikacje kadry kierującej
akcjami ratowniczymi dzięki prowadzonym m.in. w CSRG
S.A. szkoleniom, pozwalają na stwierdzenie, że polskie
ratownictwo górnicze jest klasyfikowane w ścisłej czołówce światowych służb ratowniczych.
W roku bieżącym kontynuowaliśmy modernizację naszej bazy sprzętowej, wyposażając pogotowia ratownicze
w samochody specjalne dla pogotowi ratowniczych,
sprzęt i przyrządy pomiarowe dla pogotowia pomiarowego, sprzęt, narzędzia i urządzenia małej mechanizacji
przyspieszające tempo oraz skuteczność prowadzonych
prac w akcjach ratowniczych po zawałach i tąpnięciach,
specjalistyczny sprzęt dla pogotowia przeciwpożarowego
oraz nowoczesne urządzenia pomiarowe i sprzęt badawczy dla potrzeb naszych akredytowanych laboratoriów.
W tym miejscu nie sposób nie wspomnieć o tysiącach
ludzi, którzy swoją pracą i poświęceniem przyczyniają się
do sprawnego i efektywnego wykorzystania sprzętu jakim
dysponujemy, którzy swą wiedzą i doświadczeniem sprawiają, że praca jest bardziej bezpieczna.
Dziękuję ponad 6 tys. kadrze polskich ratowników górniczych za ich codzienną pracę, a także trud, wysiłek i poświęcenie w czasie akcji ratowniczych.
Dzień Górnika to święto obchodzone w naszym regionie
bardzo uroczyście. Szczególna atmosfera, która towarzyszy temu Świętu wynika z powszechnego szacunku jakim
otaczany jest zawód górnika. Górnik to nie tylko zawód,
to także synonim ciężkiej i rzetelnej pracy. Spośród nich
wywodzą się ratownicy górniczy, którzy w razie zagrożenia gotowi są nieść pomoc kolegom, niejednokrotnie ryzykując własnym życiem.
Pomimo upływu lat najważniejsze przesłanie, jakie
służba ratownicza od początku swego istnienia stawiała
na pierwszym miejscu, jest ciągle aktualne. Jest to wola
i chęć niesienia pomocy kolegom górnikom, gdy znajdą
się w zagrożeniu lub gdy zagrożone staje się miejsce ich
pracy. Idea ta łączy ratownictwo z początków XX wieku
i to obecne już z wieku XXI.
Aby sprostać oczekiwaniom zabezpieczanych zakładów
górniczych oraz podołać nowym zadaniom i wyzwaniom
podczas akcji ratowniczych musimy stale dostosowywać się
do otaczającego nas otoczenia, w którym żyjemy i pracujemy.
Górnictwo polskie od kilkunastu lat podlega restrukturyzacji i nie sposób, aby zmiany w górnictwie omijały ratownictwo górnicze. Dostosowujemy organizację naszych
służb do potrzeb polskich kopalń w taki sposób, aby zmiany naszej struktury nie spowodowały obniżenia poziomu
zabezpieczenia ratowniczego kopalń.
Po przeprowadzeniu wnikliwych analiz Zarząd Spółki
podjął decyzję, aby z dniem 1 marca 2008 r. przenieść
dyżurujące zastępy ratownicze dla grup zakładów górniczych z OSRG Tychy do obiektów OSRG Bytom z nowym
rozdziałem zabezpieczenia kopalń pomiędzy OSRG Bytom,
OSRG Jaworzno, OSRG Wodzisław i OSRG Zabrze.
Działanie takie umożliwiło przeprowadzenie planu
konsolidacji struktur i zakresu działań okręgowych stacji
ratownictwa górniczego. Stworzyło to możliwość lepszego gospodarowania majątkiem firmy i obniżenie kosztów
funkcjonowania Spółki, nie zmniejszając efektywnego,
Niech żyje nam Górniczy Stan
Niech żyją ratownicy górniczy
Ratownicza Braci !!!
W dniu Górnika – w poczuciu duchowej wspólnoty wszystkich ludzi
górniczej pracy, mających za swoją patronkę św. Barbarę – w imieniu
własnym, Zarządu oraz całej społeczności ratowniczej składam Wam
najserdeczniejsze życzenia.
Prezes Zarządu Centralnej Stacji
Ratownictwa Górniczego S.A.w Bytomiu
Eugeniusz Kentnowski
1
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
KRÓTKO
ROK XIV
SZKOŁA AEROLOGII
GÓRNICZEJ
drużyny, które zajęły 1 i 2 miejsce czyli
KWK „Murcki” i KWK „Wujek” natomiast
w przypadku kopalń z rejonu działania
OSRG Jaworzno ZG „Janina”.
SPARTAKIADA DRUŻYN
RATOWNICZYCH
– OSRG JAWORZNO 2009
10-11 września 2009 r. na terenie OSRG
Jaworzno odbyła się XII Spartakiada Drużyn Ratowniczych. W uroczystości otwarcia, jak również w obserwacji zawodów
uczestniczyła liczna grupa zaproszonych
gości, w tym prezes CSRG S.A. mgr inż.
Eugeniusz Kentnowski, dyrektorzy OUG
Katowice i OUG Kraków, przedstawiciel
WUG, przedstawiciele przedsiębiorców,
Państwowej Straży Pożarnej, sponsorzy
i liczna grupa kibiców.
W tym roku zawody odbywały się
w nieco innej konwencji niż zwykle, jako
że wystartowało w nich osiem drużyn
z Katowickiej Grupy Kapitałowej (KHW S.A.
wraz z kop „Kazimierz Juliusz” Sp. z o.o.)
oraz przedsiębiorcy z rejonu działania
OSRG Jaworzno (PKW S.A., ZG „Sobieski”,
ZG „Janina” , LW „Bogdanka” , ZGH „Bolesław”, KS „Wieliczka” , KS „Bochnia” ) – razem
14 zespołów. Każda z grup klasyfikowana
była oddzielnie. Rywalizacja rozpoczęła
się 10 września od sprawdzianu z pomocy
przedmedycznej. Po ukończeniu tej konkurencji drużyny przemieściły się do OSRG
Jaworzno, gdzie w sprawdzianie startowali mechanicy. Drugi dzień rozpoczął
się od testu wiedzy ratowniczej w którym
uczestniczyło 75 ratowników. Na torze
przeszkód drużyny miały do pokonania
jedenaście stanowisk na których wykazywały się znajomością obsługi sprzętu
ratowniczego, a przede wszystkim umiejętnością współpracy w zespole.
Po podsumowaniu wyników uzyskanych we wszystkich konkurencjach najlepszymi okazali się: Katowicka Grupa
Kapitałowa: 1 miejsce – KWK „Murcki”
– 23 pkt., 2 miejsce – KWK „Wujek” Ruch
„Wujek” – 23 pkt., kopalnie z rejonu OSRG
Jaworzno: 1 miejsce – ZG „Janina” – 25
pkt. Na zawodach centralnych Katowicką Grupę Kapitałową reprezentowały
13-16 października 2009 r. we Wrocławiu
odbyła się piąta Szkoła Aerologii Górniczej Komitetu Górnictwa PAN. Współorganizatorem
było w tym roku Centrum Badawczo-Rozwojowe KGHM Cuprum. Jej celem jest niezmiennie prezentacja najnowszych osiągnięć nauki
światowej i krajowej w zakresie szeroko pojętej aerologii górniczej w formie wykładów,
wymiany doświadczeń i omawiania ciekawszych przypadków i zdarzeń oraz rozwiązań
problemów ruchowych w kopalniach.
Na konferencji przedstawiono różnorodne i ciekawe artykuły zgrupowane w czterech blokach tematycznych: przewietrzanie
kopalń, klimatyzacja kopalń, zagrożenia
aerologiczne i ratownictwo górnicze.
Wiceprezes CSRG S.A. Jan Syty przedstawił referat pt.: „Odporność tam przeciwwybuchowych na ciśnienie fali uderzeniowej
– praktyczne sposoby zabezpieczania tam
przed zniszczeniem”, a dyrektor techniczny
Mirosław Bagiński i dyrektor OSRG Wodzisław Jerzy Krótki, referat pt.: „Wykorzystanie w działaniach ratowniczych specjalistycznego sprzętu do prac nurkowych”.
mgr inż. Adam Ściuk
TENDENCJE ROZWOJOWE
TECHNIK RATOWNICZYCH
15-16 września w Szkole Aspirantów
Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie
odbyła się Trzecia Konferencja nt. ,,Tendencje rozwojowe w technikach ratowniczych i wyposażeniu technicznym”.
Na zaproszenie organizatorów w konferencji wzięli udział przedstawiciele CSRG
S.A: P. Dziacko, J. Krótki, Z. Kubica, A. Nowak. W pierwszym dniu konferencji w auli
SAPSP prezentowano referaty dotyczące
specjalistycznego sprzętu pożarniczego
jak również taktyki działania służb PSP
przy likwidacji zagrożeń.
Z. Kubica przedstawił referat pt. ,,Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego S.A.
– wybrane zagadnienia z zakresu działania
jednostki ratownictwa górniczego oraz
specjalistycznego sprzętu ratowniczego
stosowanego przez CSRG S.A”. W drugim
dniu na poligonie pożarniczym w Kościelcu odbył się pokaz wykorzystania
specjalistycznego sprzętu (sprzęt gaśniczy, sprzęt hydrauliczny) w symulowanych sytuacjach zagrożenia. Bardzo
dużym zainteresowaniem cieszyły się pokazy przygotowane przez CSRG S.A. Swoje umiejętności zademonstrowała grupa
wysokościowa (ewakuacja w szybie),
członkowie pogotowia górniczo-technicznego pokazali różne sposoby zabudowy chodnika ratunkowego, natomiast
nurkowie z pogotowia KWK „Borynia”
oprócz ostatnio zakupionego nowoczesnego sprzętu nurkowego zaprezentowali
w specjalnie przygotowanym basenie
sposoby wykonywania prac podwodnych (prace spawalnicze, skręcanie rurociągu). Przedstawiciele PSP zadeklarowali
chęć współpracy z CSRG S.A. w dziedzinie
szkolenia oraz wymiany doświadczeń zawodowych.
mgr inż. Zbigniew Kubica
MIĘDZYNARODOWY
ZESPÓŁ DS.
RATOWNICTWA GÓRNICZEGO
W Hradec nad Morawicą (Republika
Czeska) odbyło się w dniach 20-26 września
2009 r. 4 posiedzenie Międzynarodowego
Zespołu ds. Ratownictwa Górniczego. Organizatorem spotkania była Główna Stacja
Ratownictwa Górniczego w Ostrawie-Radwanicach. Blisko 160 przedstawicieli służb
ratownictwa górniczego z 20 krajów świata
brało udział w obradach dotyczących spraw
bezpieczeństwa podczas eksploatacji węgla i innych kopalin oraz udzielania pomocy w czasie katastrof górniczych. Kolejne
spotkanie członków Międzynarodowego
Zespołu ds. Ratownictwa Górniczego odbędzie się w Chińskiej Republice Ludowej
mgr Ewa Mnochy
w 2012 roku.
W noc wigilijną, w blasku świec
melodia kolęd płynie w mrok
niech Wam przyniesie radości moc
i szczęścia na Nowy Rok...
życzy
redakcja kwartalnika
„Ratownictwo Górnicze”
2
ROK XIV
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
KAŻDY ZNA SWOJE MIEJSCE…
Rozmowa z mgr inż. Janem Stokłosą, dyrektorem Centrum Wydobywczego „Zachód”
– Górnictwo trafiło na czołówki
gazet za sprawą wrześniowej katastrofy w kop. „Wujek-Śląsk”, w wyniku
której poniosło śmierć 20 górników.
W relacjach nie rzadko w poszukiwaniu sensacji, nieraz na bakier z kompetencją, zarzucano nawet kierownictwu kopalni i górniczym organom
nadzorczym różne zaniedbania. Odrzucając sensacje faktem jest, że dwudziestu górników nie żyje…
– Zanim komisja powołana przez
Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego do zbadania przyczyn i okoliczności
tragicznego zdarzenia nie zakończy prac
należy unikać jednoznacznych ocen
odnośnie przyczyn tragedii. Mówienie
o tym, że na skutek różnych działań
organizacyjnych dochodzi w zakładzie
górniczym do tragicznych sytuacji z braku kompetencji kierownictwa kopalni,
jest uwłaczaniem tym osobom. To właśnie dzięki nim, ich wiedzy i doświadczeniu, w sytuacjach kryzysowych można
dobrze kierować załogą, podejmując
właściwe decyzje dla realizacji konkretnych zadań, często ratujących zdrowie
i życie pracowników. Niewiele jest takich
zawodów jak górnictwo, gdzie każdy zna
swoje miejsce w codziennym rzetelnym
wykonywaniu swoich obowiązków.
Specyfika prowadzenia ruchu zakładu górniczego wymusza posiadanie
przez kierownictwo kopalni oraz osoby
dozoru ruchu wysokich kompetencji
w zakresie zapewnienia szeroko pojętego bezpieczeństwa załogi. Kompetencje te określa nie tylko zakres nabytej
wiedzy teoretycznej, ale przede wszystkim doświadczenie praktyczne pozwalające prawidłowo ocenić stan zagrożenia oraz umiejętność właściwego
reagowania w sytuacjach kryzysowych.
Kadrę inżynieryjno-techniczną kopalni
można zaliczyć do grupy specjalistów,
a w wielu przypadkach do profesjona-
listów w zakresie odpowiedzialności
za bezpieczeństwo załogi.
– Profilaktyka czyli działania
na rzecz bezpieczeństwa pracy górników to bardzo ważny i jednocześnie wielowątkowy problem. Na co –
Pańskim zdaniem – należy położyć
największy nacisk?
– Celem nadrzędnym w codziennej realizacji zadań jest podnoszenie
poziomu bezpieczeństwa załogi. Przekazywane załodze informacje na temat występujących zagrożeń i sposobu
ich zwalczania podnoszą świadomość
pracowników
dotyczącą
bezpieczeństwa określając właściwe formy
ich zachowań nie tylko w sytuacjach
kryzysowych. Właściwy i skuteczny
przekaz informacji z wyczuleniem załogi na pewne formy zachowań pozwala
w konsekwencji bezpiecznie realizować
procesy produkcyjne kopalni.
– Każda kopalnia ma swoją specyfikę, funkcjonuje w swoistych
warunkach geologicznych, posiada
nieco inną strukturę organizacyjną,
no i odmienne dzieje. Jakie specyficzne cechy zarówno pod względem
3
zagrożeń naturalnych, jak i stosowanej profilaktyki wyróżniłby Pan
w kopalniach Centrum Wydobywczego „Zachód”?
– Centrum Wydobywcze „Zachód”
skupia w swojej strukturze kopalnie byłej Gliwickiej Spółki Węglowej: KWK
„Knurów”, KWK „Sośnica-Makoszowy” (po połączeniu od 1 lipca 2005 r.)
oraz KWK „Szczygłowice”. Kopalnie
działają na terenach oraz w otoczeniu
dziewięciu miast i gmin m.in. Knurowa, Gliwic, Zabrza, Gierałtowic.
Wprawdzie dzieje każdej z nich są różne, związane chociażby z momentem
rozpoczęcia działalności czy kolejnymi
przekształceniami, jednakże kopalnie
łączą wysokie kwalifikacje i doświadczenie załóg oraz kompetencje osób
dozoru i kadry kierowniczej. Te cechy,
wypracowane w czasie dotychczasowej
działalności, owocują dzisiaj tworząc
solidne podstawy do dalszej długoletniej efektywnej pracy. Jest to bardzo ważne uwzględniając wielkości
zasobów operatywnych złoża węgla
kopalń Centrum Wydobywczego „Zachód”, które w okresie obowiązywania
koncesji tj. do roku 2020 wynoszą około 240 mln ton, z czego około 200 mln
NR 4/2009
to zasoby węgla koksowego typu 34
i 35. Przy aktualnym poziomie wydobycia – około 8 mln ton/rok w ramach
CW „Zachód”– pozwala to na perspektywiczny rozwój kopalń co najmniej
w okresie najbliższych 25-30 lat.
Rozwój kopalń poprzez budowę
nowych poziomów wydobywczych
czy wentylacyjnych, zmianę systemów
transportowych, wymianę wyposażenia dołu kopalń, jak i modernizacja
zakładów mechanicznej przeróbki węgla są wspólną cechą wszystkich kopalń CW „Zachód”. Ten stały rozwój
jest tym bardziej cenny, bo następuje
w otoczeniu wszystkich zagrożeń naturalnych obecnych w ruchu zakładu górniczego. Najbardziej istotnym z nich
jest zagrożenie ze strony metanu (nie
lekceważąc pozostałych, takich jak zagrożenie pożarami czy tąpaniami).
Wszystkie kopalnie CW „Zachód”
są zakładami górniczymi zaliczonymi do metanowych. Skala zagrożenia
jest różna dla poszczególnych kopalń.
Jednakże prognoza metanowości wykonana przez rzeczoznawców w każdej z nich pokazuje stały równomierny wzrost metanonośności pokładów
wraz z głębokością eksploatacji oraz
z powiązaniem z budową geologiczną
złoża. Mając to na uwadze, w aspekcie rozwoju eksploatacji w kopalniach
„Szczygłowice” i „Sośnica-Makoszowy” w kwietniu 2007 roku uruchomiono powierzchniowe stacje odmetanowania będące kolejnym bardzo istotnym
elementem profilaktyki metanowej.
Fakt ten w powiązaniu z uzyskaniem
koncesji na wydobywanie metanu legł
u podstaw decyzji o budowie agregatów
prądotwórczych zasilonych metanem
– jako pierwszego etapu zagospodarowania tego gazu. Agregaty oddane
do ruchu w kwietniu 2009 r. w pełni
potwierdziły założenia projektowe pozwalając realnie myśleć o dalszym zagospodarowaniu metanu, głównie pod
kątem budowy centralnej klimatyzacji
dołu kopalni – jako profilaktyki w walce
z zagrożeniem klimatycznym.
Uwzględniając wielkość wydobycia węgla uzyskiwanego z pokładów
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
zaliczanych do metanowych, tj: około
80 % w skali całego CW „Zachód”,
jak również – co jest bardzo istotne
– ponad 70 % udział w tej grupie pokładów o najwyższym zagrożeniu metanowym (III i IV kategorii zagrożenia
metanowego), bardzo ważne jest ścisłe
przestrzeganie przepisów dotyczących
zwalczania zagrożenia metanowego.
Ten „rygor” na bieżąco jest realizowany poprzez:
• właściwe projektowanie przyszłej
eksploatacji,
• dobór optymalnego systemu eksploatacji i sposobu przewietrzania,
• dobór maszyn i urządzeń stanowiących wyposażenie rejonów,
• stosowanie pomocniczych urządzeń
wentylacyjnych oraz odmetanowania (również poprzez wyrobiska drenażowe),
• stosowanie pełnego monitoringu zagrożenia metanowego wraz z funkcjonowaniem odpowiednich służb
kopalnianych,
• współpracę z rzeczoznawcami w zakresie doboru projektowanych i stosowanych metod profilaktyki metanowej,
• systematyczne szkolenia i instruktaże dla załogi.
Zagrożeniem z którym do tej pory
kopalnia „Knurów”, a zwłaszcza kop.
„Szczygłowice” nie miały do czynienia (bądź miały w ograniczonym
zakresie) jest zagrożenie tąpaniami.
Nie wdając się w istotę zagadnienia
należy zwrócić uwagę, że doświadczenia nabyte w trakcie prowadzenia robót
w zagrożeniu tąpaniami przez kopalnię
„Knurów” są aktualnie przenoszone
na sąsiednią kopalnię „Szczygłowice”.
Współpraca obejmuje również wspólne wykorzystywanie kopalnianej stacji
geofizyki górniczej KWK „Knurów”
dla obserwacji przygranicznej eksploatacji KWK „Szczygłowice”. Począwszy od listopada 2009 r. KWK „Szczygłowice” będzie prowadziła roboty
górnicze nadzorowane przez własną
stację geofizyki, co nie oznacza zakończenia współpracy między kopalniami
w tym zakresie. Wręcz przeciwnie,
4
ROK XIV
zarówno budowa stacji geofizyki, jak
również jej rozruch odbywały się pod
nadzorem i we współpracy ze służbami
działu tąpań KWK „Knurów”. Jest rzeczą bezsporną, iż współdziałanie osób
dozoru i kierownictwa sąsiednich kopalń związane z wymianą doświadczeń dotyczących zwalczania zagrożeń
w sposób jednoznaczny przyczynią się
do poprawy bezpieczeństwa pracy zatrudnionej załogi. Ukoronowaniem tej
współpracy będzie połączenie KWK
„Knurów” i KWK „Szczygłowice”
w dwuruchowy zakład górniczy KWK
„Knurów-Szczygłowice”.
– Robi się dużo, aby zwiększyć
bezpieczeństwo pracy w górnictwie.
Jednak podobno zdarzają się także przypadki świadomego łamania
przepisów, aby w ten sposób zwiększyć wydobycie. Jak można temu
zapobiegać?
– Mówienie obecnie o wydobyciu
jako celu nadrzędnym w działalności
kopalń z pominięciem zasad bezpieczeństwa jest oznaką braku znajomości
realiów teraźniejszego górnictwa. Pracownicy, znający występujące zagrożenia oraz skutki, jakie mogą one spowodować, unikają zdarzeń potencjalnie
niebezpiecznych. Posiadana wiedza
i nabyte doświadczenie niosą ze sobą
wzrost poziomu bezpieczeństwa, wypracowując zachowania adekwatne
do potencjalnych zagrożeń. Dopiero
taka świadomość załogi w powiązaniu
z właściwą kontrolą stanowisk i miejsc
pracy przez osoby dozoru ruchu znające i egzekwujące przepisy daje przesłanki do realizacji zadań przez kopalnie na oczekiwanym poziomie.
– Mówiąc o bezpiecznej pracy górników nie można nie wspomnieć o ratownictwie górniczym.
Czy obecnie jego potencjał w kopalniach jest wystarczający do sprawnego wypełniania ważnych zadań
– profilaktyka, akcje ratownicze?
– Kopalniane Stacje Ratownictwa
Górniczego posiadają drużyny ratownicze liczące:
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
• w KWK „Knurów” – 152 osoby,
• w KWK „Sośnica – Makoszowy”
– 313,
• w KWK „Szczygłowice” – 168.
W ich skład wchodzi:
• czynnych ratowników – 555,
• specjalistów – 49,
• mechaników sprzętu ratowniczego
– 77,
• kierowników stacji i ich zastępców
– 23.
Potencjał osobowy drużyn ratowniczych jakim dysponują kopalnie
jest zadawalający i zgodny z przepisami górniczymi oraz planem ratownictwa. Kopalnie na bieżąco prowadzą nabór nowych kandydatów
spośród osób dozoru, jak i pracowników fizycznych. Zainteresowanie pracą w służbach ratowniczych jest duże,
pracownicy samodzielnie zgłaszają
swój akces do wstąpienia w szeregi drużyny ratowniczej. Ratownicy
oprócz wykonywania nałożonych działań w ramach prowadzonych szkoleń
na bieżąco i zgodnie z zapotrzebowa-
niem kopalń podnoszą swoje kwalifikacje. Wzrost kwalifikacji i co za tym
idzie doświadczenia powoduje, że załoga zatrudniona czuje się bezpiecznie
i w razie wystąpienia zagrożenia może
liczyć na kompetentne służby ratownicze. Kopalniane Stacje Ratownictwa
Górniczego są wyposażone w sprzęt,
narzędzia oraz urządzenia zgodnie
z planem ratownictwa. Jednocześnie
przez kopalnie prowadzona jest polityka odtworzeniowo-modernizacyjna
polegająca na zakupie nowoczesnego sprzętu. Nowy sprzęt ratowniczy
wpływa bezpośrednio na poprawę
bezpieczeństwa i komfortu pracy ratowników, a w sposób pośredni przekłada się na poczucie bezpieczeństwa
całej załogi zakładu górniczego.
– Jak Pan związał się z górnictwem i co uważa Pan w tym trudnym zawodzie za najważniejsze?
– Moja rodzina nie posiada tradycji górniczych. Wprawdzie ojciec pracował na kopalni KWK „Ziemowit”,
NR 4/2009
ale był pracownikiem powierzchniowym. Pierwszy kontakt z górnictwem
miałem w Technikum Górniczym
przy ZEG w Tychach poprzez udział
w warsztatowych pracach montażowych maszyn i urządzeń produkowanych przez ZEG. Pierwszy raz byłem
na dole kopalni podczas praktyki studenckiej w czasie studiów na Wydziale Górniczym Politechniki Śląskiej
w Gliwicach. Zawodową pracę rozpocząłem w 1981 r. jeszcze w czasie
studiów jako robotnik transportowy
pod ziemią w KWK „Powstańców
Śląskich”. Ten pierwszy rzeczywisty
kontakt z pracą fizyczną na dole kopalni był i jest dla mnie najważniejszą
szkołą życia, z której mądrości staram
się korzystać do dnia dzisiejszego. Należy darzyć najwyższym szacunkiem
całą załogę każdej kopalni niezależnie
od roli jaką ktoś pełni w tym górniczym organiźmie.
– Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: JACEK DUBIEL
Katastrofa w KHW S.A. KWK „Wujek” Ruch „Śląsk”
AKCJA RATOWNICZA
W KHW S.A. KWK „Wujek”
Ruch „Śląsk” w Rudzie Śląskiej
18 września 2009 r. o godzinie 1010
w ścianie 5, w pokładzie 409, na poziomie 1050 m nastąpiło zapalenie
i wybuch metanu.
Anemometr stacjonarny zarejestrował spadek ilości powietrza przepływającego przez ścianę z około 1200 m3/min.
do około 400 m3/min. Wystąpił wzrost
zawartości tlenku węgla i metanu zarejestrowany przez czujniki zabudowane
w chodniku badawczym 3a wtórnym.
Stężenie CO przekroczyło zakres pomiarowy czujnika wynoszący 200 ppm,
a zawartość metanu osiągnęła 22%.
W zagrożonym rejonie znajdowało się
221 pracowników. W wyniku zdarzenia 12 pracowników uległo wypadkom
inż.
ZYGMUNT OŻÓG
OSRG Bytom
śmiertelnym (bezpośrednio na dole), a 41
wypadkom pozostałym.
O godz. 1016 Kierownik Akcji rozpoczął akcję ratowniczą, której celem było
wyprowadzenie pracowników ze strefy
zagrożenia.
Baza została wyznaczona w przecince pomiędzy upadową południową
a przekopem południowym z poziomu
1050 m. Natomiast dojście do strefy
zagrożenia zabezpieczono siedmioma
posterunkami.
Do godziny 1400 wszystkie prace ratownicze miały na celu ratowanie życia
ludzkiego oraz wyprowadzenia z zagrożonego rejonu poszkodowanych.
5
Następnie przystąpiono do przywracania wentylacji oraz odmetanowania w miejscu katastrofy poprzez
rekonstrukcję tam wentylacyjnych,
lutniociągu oraz uruchomienie stacji
odmetanowania. Czynności te pozwoliły na wykonanie penetracji wyrobisk w strefie zagrożenia i w związku
ze stwierdzeniem zgodnego z przepisami stanu atmosfery kopalnianej Kierownik Akcji 24 października
2009 r. o godzinie 1500 odwołał akcję
ratowniczą.
Ze względu na trwające prace komisji dla zbadania przyczyn
i okoliczności zapalenia i wybuchu
metanu oraz wypadku zbiorowego
więcej informacji zostanie podanych w naszym kwartalniku w późniejszym terminie.
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
ROK XIV
KW S.A. ZG „Piekary”
AKCJA POŻAROWA
Pokład 510 w Zakładzie Górniczym „Piekary” w rejonie, gdzie
wystąpiło zagrożenie pożarowe zaliczony jest do: zagrożenia metanowe – pokład niemetanowy, stopień
zagrożenia tąpaniami – niezagrożony, klasy B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego, I stopnia
zagrożenia wodnego oraz V grupy
skłonności węgla do samozapalenia
(okres inkubacji 21 dni).
Pokład 510 w partii centralnej podzielony został na trzy warstwy. W warstwie III (przystropowej) pokładu 510
została wydrążona dowierzchnia wentylacyjna 2. W stropie pokładu występuje warstwa łupku ilastego o grubości
0,2 m. Następnie zalega warstwa piaskowca o grubości ok. 14,0 m, powyżej
zalega łupek piaszczysty o grubości ok.
6,2 m. W spągu pokładu 510 występuje warstwa łupku piaszczystego o grubości 6,4 m i warstwa łupku ilastego
o grubości ok. 2,1 m. Pokład 510 zapada w kierunku południowo-zachodnim
pod kątem od 7 do 8 stopni.
W okresie drążenia dowierzchni
wentylacyjnej 2 prowadzono w wyrobisku prace profilaktyczne polegające na uszczelnieniu stropu i ociosów
wyrobiska. Uzyskiwano to poprzez
podawanie spoiw cementowych z dodatkiem antypirogenów do spękań
i szczelin przez otwory iniekcyjne
oraz poprzez wykonanie oganianek,
które wypełniano spoiwami cementowo-mineralnymi. Oganianki zostały wykonane na odcinku od 28 mb
do 80 mb, ich zakres obejmował południowo-wschodnią część wyrobiska od osi do spągu. W celu likwidacji
przylegającej stycznie do przedmiotowego wyrobiska dowierzchni taśmowej odwiercono na 170 mb otwór
w południowo-wschodnim ociosie dowierzchni wentylacyjnej 2 z wylotem
mgr inż.
JAROSŁAW GROHS
z-ca kierownika Działu Wentylacji
KW S.A. Zakład Górniczy „Piekary”
mgr inż.
ADAM NOWAK
dyrektor OSRG Bytom
w dowierzchni taśmowej i orurowano
go. Poprzez ten otwór do dowierzchni taśmowej podano 100 ton pyłów
lotnych oraz 300 m3 piasku. Od strony przekopu północnego na poziomie
303 m, w rejonie przewidywanego
przebicia dowierzchni wentylacyjnej
2 do chodnika taśmowego, który miał
być na określonym odcinku odtworzony, podjęto próby odwiercenia
otworów w celu podania pyłów dymnicowych z przekopu północnego
na poziomie 303 m do dowierzchni
taśmowej. Wyniki odwiertów wskazywały jednoznacznie o braku możliwości podawania tej mieszaniny
z powodu stwierdzenia pełnego podsadzenia chodnika taśmowego w pokładzie 510 w miejscu przebicia dowierzchni wentylacyjnej 2.
PRZEBIEG AKCJI RATOWNICZEJ
22 września 2009 r. o godz. 424
dyspozytor ruchu zakładu wskutek
stwierdzonego wypływu tlenku węgla w ilościach przekraczających
jego dopuszczalne stężenie, a tym
samym stwierdzeniu objawów zagrzania węgla w dowierzchni wentylacyjnej 2, rozpoczął prowadzenie
akcji pożarowej jednocześnie informując wyznaczone w Planie Ratownictwa instytucje, w tym Centralną
Stację Ratownictwa Górniczego
S.A. w Bytomiu. W strefie zagrożenia znalazło się trzech pracowników,
którzy zostali wycofani bez użycia
aparatów ucieczkowych. O godz. 530
kierownictwo nad prowadzeniem
6
akcji przejął kierownik Działu Robót Górniczych, I z-ca kierownika
Ruchu Zakładu Górniczego. Wyznaczył lokalizację bazy ratowniczej
w pochylni do pokł. 510 oraz strefę
zagrożenia, która zabezpieczona została 6 posterunkami. W bazie ratowniczej zabudowano stanowisko chromatografu. Zgodnie z opracowanym
planem likwidacji zagrożenia podjęto następujące działania:
a. w dowierzchni wentylacyjnej 2
w odległości ok. 48 m od skrzyżowania z chodnikiem 536 wykonano
tamę ażurową obitą folią wentylacyjną do której doprowadzono lutniociąg wentylacji tłoczącej z wentylatorem zabudowanym w chodniku
535 wschód,
b. w celu kontroli składu atmosfery
rozwinięto linię chromatograficzną
z końcówką wyprowadzoną na ok.
2 m za tamę ażurową,
c. w przedmiotowym wyrobisku zaprojektowano korek przeciwwybuchowy. W tym celu wykonano
w odległości 20 m od chodnika 536
tamę podsadzkową Tp-1, a w odległości 15 m na północ od niej tamę
podsadzkową Tp-2,
d. wykonano połączenie rurociągu podsadzkowego z szybu Dołki z poz.
264 m z rurociągiem, którego końcówkę zabudowano w przestrzeni
pomiędzy tamami Tp-1 i Tp-2,
e. na bazie tam Tp-1 i Tp-2 wykonano korek podsadzkowy piaskowy
spełniający wymogi korka przeciwwybuchowego. W tym celu podano
250 m3 piasku, czas podsadzania wyniósł 60 min.
Na bieżąco prowadzona była kontrola składu atmosfery w miejscu
pracy zastępów ratowniczych, max.
stężenie CO w miejscu pracy ratowników wyniosło 26 ppm. Po wykonaniu
korka podsadzkowego skontrolowano
ROK XIV
skład atmosfery przed wykonanym
korkiem podsadzkowym, pobierając
próby pipetowe. Po stwierdzeniu składu atmosfery zgodnej z wymogami
przepisów o godz. 1747 Kierownik
Akcji zakończył prowadzenie akcji
ratowniczej.
Opracowano „Program prac profilaktycznych prowadzonych po zakończeniu akcji ratowniczej w rejonie
dowierzchni wentylacyjnej 2 w pokł.
510”. Przewidywał on:
• wykonanie szczelnej izolacji stropu i ociosów dowierzchni wentylacyjnej 2 oraz odcinka chodnika
536 obejmującej również kontakt
tego chodnika z dowierzchnią taśmową,
• podsadzenie pyłami lotnymi odcinka dowierzchni wentylacyjnej 2
od korka podsadzkowego do osiągnięcia poziomu podsadzki 230 m, licząc od chodnika 536 po spągu i 188
m po stropie dowierzchni,
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
• zabudowanie, w celu uzyskania dokładnej kontroli zawartości gazów
dodatkowych, czujników CO i O2
przed korkiem podsadzkowym,
• doszczelnienie wszystkich tam izolacyjnych na poziomie 303 m oraz
izolujących zroby pokładu 510 i pokładu 506, mających kontakt z rejonem otamowanej dowierzchni wentylacyjnej 2,
• utrzymanie kontroli składu atmosfery z linii chromatograficznej,
NR 4/2009
• pobieranie prób do precyzyjnej analizy powietrza oraz zagęszczenie
pobierania prób powietrza do analizy chemicznej,
• inertyzację dowierzchni wentylacyjnej 2 poprzez podanie CO2
z urządzenia zlokalizowanego przy
szybie Dołki poprzez sieć rurociągów z wylotem umiejscowionym
w dowierzchni wentylacyjnej 2,
w rejonie jej przebicia do dowierzchni
taśmowej.
WNIOSKI
Przyczyną powstałego zagrożenia było
najprawdopodobniej
samozagrzanie węgla.
Szybka likwidacja
powstałego zagrożenia
możliwa była poprzez
to, iż w bezpośrednim sąsiedztwie dowierzchni wentylacyjnej 2 zabudowany był
rurociąg podsadzkowy, który został wykorzystany do zamknięcia wyrobiska korkiem
podsadzkowym.
W akcji brały udział
zastępy własne ZG
„Piekary” oraz zastęp
specjalistycznego pogotowia pomiarowego
Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego S.A. w Bytomiu.
7
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
ROK XIV
Jedno z największych w górnictwie
CO WIEMY O ZAGROŻENIU
PYŁOWYM? 2
OCENA RYZYKA WYBUCHU
W ZAKŁADZIE GÓRNICZYM
 KONCEPCJA METODY
Ocena ryzyka powinna być zawsze przeprowadzona dla każdej
odrębnej sytuacji zgodnie z PNEN 1127-1. Właściwie przeprowadzona ocena ryzyka zawiera
następujące elementy, dla których ta norma daje wytyczne:
a. identyfikacja zagrożenia. Dane
bezpieczeństwa są pomocne
przy identyfikacji zagrożeń
przez wskazanie, czy substancje są palne i czy łatwo
ulegają zapłonowi, określenie
prawdopodobieństwa wystąpienia atmosfery wybuchowej
i jej objętości,
b. określenie obecności źródeł zapłonu i prawdopodobieństwa
wystąpienia źródeł zapłonu
zdolnych do zapalenia atmosfery wybuchowej,
c. określenie możliwych skutków wybuchu,
d. oszacowanie ryzyka,
e. rozważenie środków dla minimalizacji ryzyka.
Powinno się stosować podejście
całościowe, zwłaszcza dla skomplikowanych urządzeń, systemów ochronnych, części i podzespołów, zakładów
składających się z niezależnych jednostek i przede wszystkim dla rozległych instalacji. Ocena ryzyka powinna uwzględniać zagrożenie zapłonem i
wybuchem z uwagi na:
• urządzenia, systemy ochronne, części i podzespoły,
• wzajemne oddziaływanie pomiędzy
urządzeniami, systemami ochronny-
Prof. dr hab.
KAZIMIERZ LEBECKI
Główny Instytut Górnictwa w Katowicach
mi, częściami i podzespołami oraz
stosowanymi substancjami,
• charakterystykę procesu przemysłowego prowadzonego w urządzeniach, systemach ochronnych, częściach i podzespołach,
• wzajemne oddziaływanie pomiędzy
poszczególnymi procesami w różnych częściach urządzeń, systemów
ochronnych, części i podzespołów,
• otoczenie urządzeń, systemów
ochronnych, części i podzespołów
i możliwe wzajemne oddziaływanie
z sąsiadującymi procesami.
Z kolei Dyrektywa ATEX zwraca
uwagę na szereg zagadnień dotyczących niezawodności prac, a tym samym bezpieczeństwa funkcjonalnego elektrycznych i nieelektrycznych
urządzeń. Podstawowe z tych wymagań są następujące:
• urządzenia i systemy ochronne przewidziane do użytkowania
w przestrzeniach zagrożonych wybuchem muszą być projektowane
pod kątem widzenia integralnego
bezpieczeństwa przeciwwybuchowego,
• urządzenia i systemy ochronne muszą być zaprojektowane i wykonane
po odpowiedniej analizie możliwych
uszkodzeń podczas użytkowania,
aby uniknąć w miarę możliwości
sytuacji niebezpiecznych,
• podczas projektowania urządzeń,
systemów ochronnych i przyrządów
zapewniających bezpieczeństwo,
sterowanych przez oprogramowanie, należy szczególnie brać pod
uwagę ryzyko pochodzące od błędów w oprogramowaniu,
8
• należy brać pod uwagę ewentualne
nieprawidłowe użytkowanie, jakiego
można się rozsądnie spodziewać.
Z powyższych zaleceń wynika jednoznacznie, że:
• ocenę ryzyka musi dokonywać właściciel procesu (przedsiębiorca górniczy) w ramach którego występuje
potencjalne zagrożenie zaistnienia
wybuchu, jak i producent urządzeń,
które będą pracować w atmosferze
potencjalnie wybuchowej,
• integralną częścią przeprowadzonej
oceny ryzyka jest analiza niezawodności pracy systemów zabezpieczających stanowiących o bezpieczeństwie procesu.
Podstawowe etapy prawidłowo prowadzonej oceny ryzyka, które powinien
przeprowadzić przedsiębiorca górniczy
przedstawia schemat na rysunku 4,
a etapy oceny ryzyka przy projektowaniu urządzeń przedstawia schemat
na rysunku 5.
Przytoczone elementy oceny ryzyka są obecne w polskich przepisach,
często w formie nie bezpośrednio
widocznej. Do władz górniczych
należy decyzja, czy przyjęcie normy
PN EN 1127–2 spowoduje zmiany
w istniejących przepisach. Na pewno mentalność twórców normy (przy
jej tworzeniu nie było przedstawiciela Polski) jest różna od mentalności twórców naszych przepisów.
Ale bezpieczeństwo pracy i życie
ludzkie jest jedno, przyszłość spowoduje, że przepisy w krajach UE
będą zbliżone, choć nie identyczne.
Norma pozostawia bowiem do decyzji krajowych wiele postanowień,
np. o progach wyłączania zasilania
urządzeń energią elektryczną, jak
również uznanie wszystkich kopalń
węgla za metanowe, niezależnie
ROK XIV
od stanu faktycznego. Jak wynika
z przytoczonych zasad bezpieczeństwa przeciwwybuchowego, pochodzących z Dyrektywy ATEX i określonych w normie PN-EN 1127-1,
w procesie zarządzania ryzykiem
istotną rolę odgrywają elektryczne, elektroniczne i programowalne
elektroniczne systemy (w skrócie E/
E/PE), których niezawodność działania ma decydujący wpływ na bezpieczeństwo funkcjonalne prowadzonych procesów wydobywczych
i technologicznych. Bezpieczeństwo
funkcjonalne jest częścią ogólnego systemu bezpieczeństwa (rys.6)
i zależne jest od właściwej pracy
elektrycznych, elektronicznych oraz
programowalnych elektronicznych
systemów sterowania wyposażeniem oraz systemów monitorowania
zagrożeń wybuchowych, które są generowane w trakcie realizacji procesów produkcyjnych (utrzymywanie
ryzyka pod kontrolą). Zasady oceny
ryzyka i doboru metod zarządzania
ryzykiem dla zapewnienia właściwego poziomu tolerowalności ryzyka
ujęte zostały w normach:
• PN-EN 61508: „Bezpieczeństwo
funkcjonalne elektrycznych / elektronicznych / programowalnych
elektronicznych systemów związanych z bezpieczeństwem” (9).
• IEC 61511-3:2003: „Bezpieczeństwo funkcjonalne – Przyrządowe
systemy bezpieczeństwa do sektora
procesów przemysłowych. Wskazówki do określania poziomów nienaruszalności bezpieczeństwa” (10).
Zgodnie z normą PN-EN 61508 poziom bezpieczeństwa funkcjonalnego
wynikający z niezawodności pracy
systemów zdalnego monitorowania
zagrożeń jest wyrażany ilościowo
wskaźnikiem SIL (Safety Integrity
Level – Poziom Nienaruszalności Bezpieczeństwa). Norma PN-EN 61508
rozróżnia dwa rodzaje pracy systemów E/E/PE, w zależności od tego
czy występuje:
• rodzaj rzadkiego przywołania do działania,
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
Opis procesu, cykl życia, konfiguracja
Urządzenia
pomocnicze
Zastosowanie
Funkcje, energie
Identyfikacja źródeł zapłonu i/lub
zagrożenia wybuchu
Wystąpienie
atmosfery
wybuchowej
Efektywność
źródeł zapłonu
Normalna praca
Wadliwe działanie
Rzadko spotykane
wadliwe działanie
Oszacowanie ryzyka
Kryteria
Tak
Określenie poziomów
ryzyka, czy jest osiągnięty
wymagany poziom?
Kategorie
Nie
Konieczna weryfikacja zabezpieczeń
Zgodność wykonania
Rys 4. Identyfikacja źródeł zapłonu i zagrożenia wybuchu dla projektowanych procesów.
Które cz ci urz dzenia i/lub jego elementy sk adowe
b d pracowa y w otaczaj cej atmosferze wybuchowej?
Jaki rodzaj atmosfery wybuchowej znajduje si
wewn trz urz dzenia lub jego elementów?
Jakie potencjalne ród o zap onu mo e by efektywne
w ka dym elemencie urz dzenia?
Wyst pienie atmosfery
wybuchowej wysoko
prawdopodobne,
prawdopodobne lub ma o
prawdopodobne
W asno ci substancji,
normalna praca, wadliwe
dzia anie, rzadko spotykane
wadliwe dzia anie
Jakie efektywne ród o zap onu mo e by w kontakcie z
wybuchow atmosfer wewn trz pod czonego zespo u?
Rys 5. Ocena ryzyka przy projektowaniu i doborze urządzeń.
• rodzaj pracy częstego przywoływania do działania lub działania ciągłego.
W pierwszym przypadku wskaźnik SIL podawany jest jako średnie
prawdopodobieństwo błędnego niezadziałania na żądanie w trakcie spełniania przez system swoich funkcji,
a w drugim przypadku jako prawdopodobieństwo niebezpiecznego uszkodzenia na godziny podczas jego pracy.
9
Wartości wskaźnika SIL zestawione
zostały w tablicy 1.
Współczesne systemy technologiczne podwyższonego ryzyka (także
związanego z zagrożeniem wybuchem), które stwarzają zagrożenia
dla człowieka i środowiska, projektuje się z uwzględnieniem zasady
„obrony w głąb”. Niektóre z nich
są w wysokim stopniu zautomatyzowane i skomputeryzowane, zgodnie
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
ROK XIV
z wymaganiami bezpieUtrzymywanie
Ryzyko
Tolerowalne
czeństwa funkcjonalnego.
ryzyka pod
resztkowe
ryzyko
Analiza ryzyka w takich
kontrol
systemach uwzględnia takie pojęcia jak:
• Warstwa ochrony – zastosowane środki i przedsięwzięcia, które sprzyjają
redukcji ryzyka poprzez
Cz
ryzyka
ryzyka
Cz
ryzyka
Cz
zapobieganie
stanom
redukowana przez inne
redukowana przez
redukowana przez
awaryjnym, odpowiedsystemy ochronne
zewn trzne systemy
systemy E/E/PE
nie sterowanie i lokalizowanie sytuacji awaryjRedukcja ryzyka osi gni ta przez wszystkie wewn trzne i zewn trzne
nych oraz ograniczanie
systemy bezpiecze stwa
ich skutków,
• Funkcja bezpieczeństwa
Rys. 6. Miejsce bezpieczeństwa funkcjonalnego w ogólnym systemie zapewnienia bezpieczeństwa
– funkcja zaimplemenwg normy IEC 61 508.
towana w ramach systemu bezpieczeństwa realizowana
Instalacje technologiczne obiektów
nienia. Podstawową funkcją tego syprzez układy automatyki zabezpieprzemysłowych podwyższonego ryzystemu jest ograniczanie częstotliwości
ka powinny być wyposażone w wiewystępowania stanów nienormalnych,
czeniowej, technologiczne układy
zabezpieczeniowe, układy pomoclowarstwowy system zabezpieczający
a po wystąpieniu stanu awaryjnego
przed zainicjowaniem, rozprzestrzejego zadaniem jest lokalizowanie pronicze i człowieka – operatora nadnieniem się wybuchu oraz określający
cesów awaryjnych i minimalizowanie
zorującego przebieg procesu oraz
funkcjonowanie systemu monitorokonieczne działania dla minimalizacji
ich skutków. Zgodnie z wymaganiami
wania i systemu sterownia.
skutków wybuchu w razie jego zaistnormy IEC 61511-3 współczesny, złożony proces technologicz7. System zewn trzny przeciwdzia ania skutkom (procedury, dzia ania operacyjne i ratownicze)
ny lub system techniczny
wysokiego ryzyka po6. System wewn trzny ograniczania strat (procedury, s u by, ratownictwo)
winien zawierać system
5. System lokalizacji/ ograniczania skutków (obudowy, zapory przeciwwybuchowe,
zabezpieczeniowy, który
strefy zabezpieczaj ce, urz dzenia, za oga)
obejmuje szereg warstw
4. System zabezpieczeniowy (uk ady, pomiary, automatyka, za oga)
ochronnych, co zilustro3. Alarmy krytyczne, nadzór, interwencje dozoru oraz s u b
wano na rysunku 7.
2. System pomiarów i automatyki
Do warstw ochronnych procesu technolo1. Proces
gicznego lub systemu
produkcyjny
technicznego wysokiego
i uk ady
pomocnicze
ryzyka zalicza się:
• System pomiarów (monitorowania), sterowania
i automatyki,
Rys. 7. Przykładowe warstwy ochronne systemu bezpieczeństwa przeciwwybuchowego procesów produkcyjnych
w górnictwie.
Tablica 1. Zalecany wskaźnik SIL dla zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonalnego w projektowaniu i eksploatacji systemów
(wg PN-EN 61508).
Poziom Nienaruszalności
Bezpieczeństwa (SIL)
Współczynnik
redukcji ryzyka
Prawdopodobieństwo
niezadziałania na żądanie
Prawdopodobieństwo
uszkodzenia niebezpiecznego
na godzinę
4
10 000
>10-5 do <10-4
>10-9 do <10-8
3
1 000
>10-4 do <10-3
>10-8 do <10-7
2
100
>10-3 do <10-2
>10-7 do <10-6
1
10
>10-2 do <10-1
>10-6 do <10-5
10
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
• System alarmów krytycznych i interwencje operatorów,
• System zabezpieczeniowy zawierający układy technologiczne bezpieczeństwa i układy automatyki zabezpieczeniowej,
• System lokalizacji /ograniczania skutków zawierający urządzenia, bariery
i obudowy i inne układy, np. tworzące
kurtynę wodną,
• System ograniczania strat wewnętrznych po wystąpieniu poważnego
zdarzenia awaryjnego,
• Zewnętrzny system ograniczania
strat ludzkich oraz w mieniu i środowisku.
Koncepcja bezpieczeństwa funkcjonalnego zawarta w normach IEC
61508 i IEC 61511 ma istotne znaczenie w zarządzaniu bezpieczeństwem
obiektu, gdyż ma to związek z warstwami 2,3,4 i częściowo 5. Na realizację funkcji bezpieczeństwa kolejnych warstw ochronnych mają istotny
wpływ czynniki ludzkie oraz czynniki
organizacyjne opisane w dokumencie
bezpieczeństwa zakładu górniczego
w postaci procedur postępowania.
NOWE ROZWIĄZANIA
W ZAKRESIE OGRANICZENIA
WYTWARZANIA
I ROZPRZESTRZENIANIA PYŁU
Wzrost efektywności eksploatacji
jest przyczyną budowy coraz większych
maszyn urabiających. Firma Eickhoff
w Bochum wyprodukowała pierwsze
egzemplarze kombajnu ścianowego
na rynek chiński zdolnego do urabiania pokładu o miąższości 6.5 m. Moc
zainstalowana na kombajnie wynosi
2.5 MW, średnica każdego z dwóch
bębnów wynosi 3,8 m, ciężar całkowity
140 ton, długość 15 m. Układ zwalczania powstającego pyłu nie zawiera rewelacji, spełnia klasyczne wymagania
– ciśnienie wody w układzie zraszającym nie mniej niż 25 barów, woda czysta bez zanieczyszczeń mechanicznych.
W świecie brak przekonania co do skuteczności dodatków środków zwilżających. Układy zraszania na maszynach
urabiających są opracowywane i instalowane przez producentów maszyn.
Przykładem znaczącej redukcji stężenia
frakcji wdychalnej pyłów jest zastosowany przez firmę Joy Mining Machi-
NR 4/2009
nery system zraszania na noże redukujący stężenie pyłu o 45% na stanowisku
kombajnisty, o 42% na stanowisku
obsługi transportera i 39% w wylotowym prądzie powietrza. Dane te
są wynikiem ponad 10-letnich badań.
W ciągu 10 lat pracy układu zraszającego nie zaobserwowano ani jednego
zapalenia metanu od iskier tarciowych.
Zwiększyła się wytrzymałość noży
kombajnowych. Zużycie wody wynosi
45 galonów na minutę (około 180/min)
dla całej maszyny Continous Miner,
z czego 25 galonów na minutę (ok. 100
litrów/min) przypada na system zraszający. Rozwiązaniem technicznym
zapewniającym niezawodność systemu
i jego skuteczność jest zastosowanie
łożysk stożkowych pod nożami kombajnowymi i uszczelek węglanowych.
Prace nad zmniejszeniem ilości wytwarzanego przez maszyny urabiające
pyłu prowadzone są przez wszystkich
poważnych producentów maszyn urabiających. Ocenę stosowanych metod
zwalczania zapylenia powietrza podaje
F. Kissel (11). Ocena ta jest przedstawiona w tablicy 2.
Tablica 2 Podsumowanie opinii o skuteczności metod zwalczania zapylenia (Kissel , 2003 r.)
Metoda zwalczania pyłu
Skuteczność niska – 10-30%
średnia – 30-50%
wysoka – 50-75%
Koszty i uciążliwości
Średnia
Wysokie – nadmiar powietrza może
zwiększać zapylenie
Średnia lub wysoka
Umiarkowane – mogą być kłopoty
z prawidłowym stosowaniem
Niska
Niskie – ale nadmiar wody może stwarzać
problemy
Dysze zraszające
Średnia
Średnie – nadmiar wody może stwarzać
problemy
Dysze wysokociśnieniowe
Średnia
Średnie – możliwe do stosowania
tylko w przestrzeniach osłoniętych
Piana
Średnia
Wysokie
Odpylacze
Średnia lub wysoka
Średnie lub wysokie – możliwe problemy
z hałasem
Zwilżacze
Zerowa lub niska
Średnie
Redukcja wytwarzania pyłu
Niska lub średnia
Średnie
Osłony i zraszanie
Niska lub średnia
Średnie
Średnie
Niskie lub średnie
Wentylacja
Wentylacja sterowana w połączeniu
z osłonami i odsysaniem
zapylonego powietrza
Zraszanie calizny lub urobku
Odsuwanie ludzi od pyłu
11
NR 4/2009
Zwraca uwagę bardzo surowa
ocena skuteczności zwilżaczy, brak
naprawdę wysoko skutecznych środków zmniejszania zapylenia powietrza i wreszcie brak na liście pozycji
nowatorskich, innych niż te, które powtarzają się od lat. Nie wymieniono
na tablicy jednej z metod uważanej
w Europie Zachodniej za skuteczną – wtłaczania wody do calizny.
Ta technika jest skomplikowana i często nie daje pożądanych wyników.
W technice odpylania obok odpylaczy
suchych zdobywających prymat w zastosowaniach górniczych za perspektywiczne uważane są odpylacze rotacyjne z szybko obrotowym systemem
dysz zraszających, zapewniających
bardzo duże (do około 1 mikrometra)
rozdrobnienie kropel, a tym samym
dużą powierzchnię kontaktu obłoków
pyłu i rozpylonej wody. Takie odpylacze są połączeniem odpylacza mokrego z cyklonem. Mokry pył zostaje
rzucony na ściany urządzenia i spływa
do zbiornika, brak jest jakichkolwiek
filtrów, które mogą się zatykać. Skuteczność odpylania jest bliska 100%.
Możliwy jest recykling wody. Wadą
tego typu odpylaczy są wysokie koszty i znaczna energochłonność.
ZWALCZANIE
ROZPRZESTRZENIANIA SIĘ
WYBUCHÓW PYŁU
WĘGLOWEGO
Istnieją tu dwie warstwy zabezpieczeń: neutralizacja osiadłego pyłu węglowego i zapory przeciwwybuchowe.
Rozwiązania w tej dziedzinie zmieniają się bardzo powoli i są stosowane
niezmiennie od wielu lat. Zmieniają
się tylko akcenty. W czołowych państwach górniczych neutralizacja pyłu
osiadłego obowiązuje na całej długości
wyrobisk, nie istnieje pojęcie strefy zabezpieczającej o ograniczonej długości
np. 200 m. Opylania wyrobisk pyłem
kamiennym na całej długości wymagają przepisy USA, RPA, Australii.
W Niemczech, gdzie po katastrofie
na Luisenthal (1963 r. – 299 ofiar) utracono zaufanie do pyłu kamiennego,
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
stosuje się środki higroskopijne wiążące osadzający się pył. Środki higroskopijne nie znalazły natomiast uznania w innych państwach, przynajmniej
jako główne zabezpieczenie. Opylanie pyłem kamiennym (najczęściej
jest to węglan wapnia) przeprowadza
się drogą mechaniczną z rurociągów
zaopatrzonych w króćce umożliwiające
podłączenie węża do opylania co 50 m.
Osobnym zagadnieniem jest kontrola
zawartości części niepalnych w pyle
osiadłym w wyrobiskach. Najnowsze
rozwiązania przedstawia NIOSH PRL
(dawne Bureau of Mines) (Sapko, 12).
Jest to urządzenie dokonujące pomiaru
zawartości części niepalnych na zasadzie zmiany koloru próby pyłu w miarę wzrostu udziału pyłu wapiennego.
Przyrząd dokonuje stałego porównania
natężenia światła odbitego od badanej próby i czystego pyłu węglowego,
co pozwala na uzyskanie dokładności
pomiaru zawartości części niepalnych
stałych (lub części palnych) z dokładnością do 1%. Drugim zabezpieczeniem są zapory przeciwwybuchowe.
W systemie eksploatacji filarowo
– komorowym nie są one stosowane
w systemie ścianowym, jeżeli zapory
są stosowane to są to zapory wodne
zbudowane najczęściej z pojemników 80-90 litrowych. Zapory pyłowe
pozostają w zanikającym górnictwie
brytyjskim. Zatrzymały się prace badawcze, a szczególności praktyczne
stosowanie automatycznych zapór
przeciwwybuchowych, które w latach
70 miały całkowicie wyprzeć zapory
klasyczne – pyłowe i wodne. Przyczyną były trudności w zapewnieniu
niezawodności w sytuacjach rzadkiego
przywołania. Automatycznie uruchomiane urządzenia gaśnicze są stosowane na kombajnach chodnikowych
do gaszenia zapłonów metanu.
ROK XIV
skoncentrowania się na działaniach
legislacyjno-organizacyjnych i szkoleniowych. Jest to kierunek działań
przyjęty w Unii Europejskiej, chociaż w ograniczonym zakresie nakierowany na górnictwo podziemne.
2. Górnictwo polskie staje się unikalnym w skali Unii Europejskiej
i czerpanie wzorów i rozwiązań zagranicznych jest coraz trudniejsze.
Staniemy przed koniecznością samodzielnego rozwiązywania problemów bezpieczeństwa. Górnictwo
podziemne innych kontynentów
nie może stanowić dla nas źródła
wzorcowych rozwiązań ze względu
na inny system eksploatacji.
3. Istnieje potrzeba dostosowania polskich przepisów zwalczania zagrożenia wybuchem metanu i pyłu
węglowego do wymagań Dyrektyw
i norm Unii Europejskiej. Dostosowanie to w żadnym wypadku nie doprowadzi do rewolucji w przepisach,
a już na pewno nie pójdzie w kierunku „poluzowania” wymogów bezpieczeństwa. Należy się jednak spodziewać wejścia na trwałe takich
pojęć jak „analiza ryzyka” i „atmosfera wybuchowa”.
Literatura cd.
9. PN-EN 61508: „Bezpieczeństwo funkcjonalne elektrycznych/ elektronicznych/ programowalnych elektronicznych systemów związanych z bezpieczeństwem”. Części 1-7. Internat ional
Electrotechnical Commission (IEC) 1998
+AC:1999, IDT.
10. IEC 61511-3:2003: „Bezpieczeństwo
funkcjonalne – Przyrządowe systemy
bezpieczeństwa do sektora procesów
przemysłowych. Wskazówki do określania poziomów nienaruszalności
bezpieczeństwa”.
11. F. Kissel; „Handbook of Dust Suppression”, wyd. National Institute of
WNIOSKI
Occupational Safety and Health,
1. Wybuchy pyłu węglowego wciąż stanowią jedno z największych zagrożeń
w górnictwie, mimo że ich przyczyny, przebieg i środki zabezpieczające
są znane; wskazuje to na potrzebę
12
Pittsburgh, 2003.
12. Sapko M.J., Verakis H.; „Technical development of the dust explosibility
meter”. MSE Annual Meeting, March
2006, St Louis.
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
NR 4/2009
Centralne Zawody Drużyn Ratowniczych
o Puchar Prezesa Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego
ZWYCIĘŻYŁA DRUŻYNA
Z KWK „BORYNIA”
W tym roku założenia zawodów
ratowniczych uległy zasadniczej
zmianie w stosunku do lat poprzednich. Po raz pierwszy eliminacje
do nich przeprowadzone zostały
na szczeblu przedsiębiorców, a nie
Okręgowych Stacji Ratownictwa
Górniczego.
mgr inż.
JERZY KACZMAREK
kierownik Działu Ratownictwa
ds. Szkolenia CSRG S.A. w Bytomiu
od uzyskanego czasu na torze i poprawności wykonywania zadań można
było zdobyć maksymalnie 9 punktów
(ilość odpowiadająca ilości startujących drużyn).
Najlepszą drużyną na torze, ale też
najlepszą w punktacji generalnej okazała się drużyna z KWK „Borynia”
w składzie:
W wyniku tych eliminacji zostały zakwalifikowane zastępy reprezentujące:
Kompanię Węglową S.A.:
KWK „Bobrek-Centrum” Ruch „Bobrek”
KWK ,,Jankowice’’
KWK „Sośnica-Makoszowy”
Ruch „Sośnica”
KWK „Szczygłowice”
Katowicki Holding Węglowy S.A.:
KWK „Murcki”
KWK „Wujek” Ruch „Wujek”
Jastrzębską Spółkę Węglową S.A.:
KWK ,,Pniówek’’
Zwycięska drużyna z KWK „Borynia”.
KWK ,,Borynia’’
Kopalnie niezależne:
PUNKTACJA KONKURENCJI
KOPALNIE
TEST WIEDZY
MECHANIKÓW
KWK „WUJEK” Ruch
„Wujek”
9
5
11,3
25,3
KWK „PNIÓWEK”
7
4
10,0
21,0
KWK „BORYNIA”
8
4
9,0
21,0
KWK „SZCZYGŁOWICE”
6
4
8,9
18,9
KWK „SOŚNICA
-MAKOSZOWY”
RUCH „Sośnica”
6
5
7,6
18,6
ZG „JANINA”
2
5
10,9
17,9
KWK „MURCKI”
3
4
9,5
16,5
KWK „BOBREK
– CENTRUM” RUCH
„Bobrek”
4
0
8,0
12,0
KWK „JANKOWICE”
1
3
7,7
11,7
ZG „Janina” należący do Południowego
Koncernu Węglowego S.A.
18 września odbyły się pierwsze
konkurencje Centralnych Zawodów
Drużyn Ratowniczych.
Był to test wiedzy, sprawdzian umiejętności udzielania pierwszej pomocy
oraz sprawdzian umiejętności mechaników sprzętu ratowniczego w wykrywaniu i usuwaniu usterek aparatu
regeneracyjnego W-70. Ostatecznie
po zakończeniu tych trzech konkurencji zastępy dysponowały następującą
ilością punktów w punktacji generalnej przedstawionej w tabeli obok.
Zgodnie z regulaminem pokonywania toru przeszkód w zależności
SUMA
PUNKTÓW
POMOC
MEDYCZNA
13
NR 4/2009
1. Panowicz Paweł – zastępowy,
2. Kaczorek Marcin – ratownik,
3. Zwoleń Paweł – ratownik,
4. Sinacki Przemysław – ratownik,
5. Krawczyk Sebastian – ratownik,
6. Dłucik Mirosław – mechanik,
7. Ślazyk Mirosław – ratownik
rezerwowy.
Drużyna do zwycięstwa poprowadzona została przez kierownika drużyny Adama Szkołdę. Nadmienić należy,
że zastęp z KWK „Borynia” otrzymał
też Puchar Fair Play o przyznaniu którego decydowali sędziowie pod wodzą
Jacka Polniaka. Oprócz pucharu ufundowanego przez prezesa Centralnej
Stacji Ratownictwa Górniczego Eugeniusza Kentnowskiego zawodnicy
otrzymali nagrodę w postaci grafiki
ufundowaną przez prezydenta miasta
Bytomia Piotra Koja. Puchar dla zwycięzców ufundował także wojewoda
śląski Zygmunt Łukaszczyk.
Drugie miejsce zajął zastęp z KWK
„Pniówek”. Na podkreślenie zasługuje
fakt, że oba zwycięskie zastępy reprezentowały Jastrzębską Spółkę Węglową S.A., ale też Okręgową Stację Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu.
Trzecie miejsce zajął zastęp z KWK
„Wujek” Ruch „Wujek”.
Pomiędzy startami poszczególnych
zastępów na płycie boiska odbywały
się różnego typu pokazy. Widzowie
mieli okazję oglądać pokaz techniki
alpinistycznej przy wykorzystaniu
Przewoźnego Wyciągu Ratowniczego
oraz pokaz likwidacji erupcji siarkowodoru poprowadzony przez Jednostkę Ratownictwa Górniczego Tarnobrzeg. Dużym zainteresowaniem
cieszyły się kolejne pokazy: sprawności psów policyjnych z zespołu przewodników psów Wydziału Prewencji
Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu
oraz pokaz sprawności psów ratowniczych poprowadzony przez Małopolską Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą Państwowej Straży Pożarnej
z Nowego Sącza.
Odbył się również pokaz udzielania pierwszej pomocy przygotowany
przez Jolantę Patlewicz.
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
Walka na torze przeszkód trwa.
Kolejna przeszkoda do pokonania.
Likwidacja erupcji siarkowodoru.
Coś dla najmłodszych.
14
ROK XIV
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
Przed psem policyjnym nic się nie uchowa.
Oprócz zawodów organizatorzy przygotowali szereg atrakcji dla rodzin
uczestniczących w zawodach ratowników, jak i dla wszystkich obserwatorów. Od godz.1000 odbywały się
konkursy dla dzieci organizowane
na bocznych boiskach, koło muszli
koncertowej. Dużym zainteresowaniem cieszyły się paintball, strzelanie z łuku, a zwłaszcza tor przeszkód
dla „młodych ratowników”. Istniała
możliwości wycieczki do Zabytkowej
Kopalni „Guido”, obejrzenia wystawy historycznego sprzętu ratowniczego, wystawy sprzętu ratowniczego
WOPR Bytom, jak i pokazu działania
grupy antyterrorystycznej. Nie sposób
wymienić wszystkich atrakcji przygotowanych przez organizatorów. Nienajlepsza pogoda w tym dniu stanowiła pewną przeszkodę w korzystaniu
z tych atrakcji, niemniej zainteresowanie zawodami było spore.
Na koniec retoryczne pytanie
– czy jest celowe organizowanie tego
typu sprawdzianów wiedzy i umiejętności. Tutaj zdania są podzielone. O ile
wzrasta zainteresowanie tymi zawodami wśród przedsiębiorców, o tyle
większość dyrektorów okręgowych
stacji jest im przeciwna uważając,
że jest to coś co zaprząta niepotrzebnie
czas. A tendencje światowe są zupełnie
odmienne. Podobne zawody organizowane są w Chinach, USA, Słowacji,
czy ostatnio w Kolumbii – i to od nas
brane były przykłady ich organizacji.
Początkowy sprawdzian sprawności ratowniczej polegający tylko na pokonaniu toru przeszkód w jak najkrótszym
czasie przerodził się w zawody wymagające nie tylko sprawności i siły,
ale też we wszechstronny przegląd wiedzy ratowniczej, zdolności mechanika,
czy umiejętności udzielania pierwszej
NR 4/2009
pomocy. Od kierowników KSRG zależy jak bardzo w zawody zechcą zaangażować całą drużynę ratowniczą,
a nie bazować tylko na wyselekcjonowanych osobach. Zawody ratownicze
powinny być jednym z elementów
szkolenia ratowników. Nie do przecenienia jest też ich integracyjna rola, gdy
spotykają się ratownicy pochodzący
z różnych zakładów górniczych, którym niejednokrotnie przyjdzie później
współdziałać w trakcie jednej akcji
ratowniczej.
Psy także wykazały duże umiejętności.
Szkolenie w Kolumbii dobiegło końca
OLIMPIADA RATOWNICZA
W dniach 21 września – 6 października 2009 r. zrealizowany został ostatni etap umowy dotyczący
szkolenia ratowników w Kolumbii. Wspólnie z przedstawicielami
Fabryki Sprzętu Ratunkowego
prowadzono szkolenie mechaników sprzętu ratowniczego. Jednym z elementów szkolenia było
zorganizowanie seminarium dla
właścicieli i dyrektorów kopalń.
Natomiast akcentem zamykającym proces wielomiesięcznego szkolenia – przeprowadzenie
olimpiady ratowniczej.
mgr inż.
JERZY KACZMAREK
kierownik Działu Ratownictwa
ds. Szkolenia CSRG S.A. w Bytomiu
Na olimpiadzie odbył się konkurs
wiedzy i umiejętności mechaników
sprzętu oraz reprezentacje poszczególnych rejonowych stacji ratownictwa
górniczego rywalizowały na torze
przeszkód. Zadaniem szkolenia było
przeszkolenie mechaników sprzętu
ratowniczego w celu podniesienia
poziomu i umiejętności konserwacji
oraz naprawy sprzętu ratowniczego.
Chodziło także o zapoznanie właścicieli i dyrektorów kopalń z nowo-
15
czesnymi rozwiązaniami w dziedzinie
ochrony pracowników przed występującymi zagrożeniami, z obowiązkami
przedsiębiorców w tym zakresie, jak
również ze sposobem postępowania
na wypadek zaistnienia niebezpiecznego zdarzenia.
Szkolenie mechaników sprzętu ratowniczego odbywało się w Rejonowej Stacji Ratownictwa Górniczego
NOBSA. Natomiast seminaria dla
przedsiębiorców w różnych, nieraz
bardzo odległych miejscach:
• 22 września 2009 r. –
CENTRO DE CONVENCIONES
CATEDRAL DE SAL
DE ZIPAQUIRA – Zipaquira,
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
• 24 września 2009 r.
– ASOCIACION CLUB
DEL COMERCIO – Cucuta,
• 28 września 2009 r. –
HOGAR JUVENIL CAMPESINO
CAMILO C – Amaga,
• 30 września 2009 r. –
CLUB SUAMOX – Sogamoso.
W całym cyklu seminaryjnym wzięło udział 190 osób. Należy podkreślić
aktywny udział uczestników wyrażający się zadawaniem licznych pytań oraz
podejmowaniem gorących dyskusji.
ROK XIV
Centrum konferencyjne w kopalni soli w Zipaquira.
POKONYWANIE TORU PRZESZKÓD PRZEZ ZASTĘPY PODCZAS OLIMPIADY RATOWNICZEJ
Uroczyste otwarcie Olimpiady.
Przejście przez lutnię.
Załadunek materiału i jego transport po torach.
Przejście przez kładkę.
Pokonywanie niskiego przejścia.
Cięcie pręta nożycami hydraulicznymi.
„Spacer farmera”.
Wymiana butli w aparacie W-70.
Cięcie stojaka drewnianego.
Wykonywanie tamy deskowej.
Zakładanie poszkodowanemu
aparatu ewakuacyjnego AU-9E.
16
Transport poszkodowanego.
ROK XIV
2 października 2009 r. odbył się
konkurs dla mechaników sprzętu ratowniczego. Konkurs został przeprowadzony na wzór podobnego konkursu, który odbywa w Polsce od lat.
Sędziami w trakcie jego trwania byli
przedstawiciele FASER S.A. inż. Henryk Sobczak i Piotr Mazur. Z grupy 19
biorących udział w szkoleniu mechaników sprzętu ratowniczego zostało
wyselekcjonowanych za pomocą testu 9 mechaników. Wzięli oni udział
w praktycznym sprawdzianie umiejętności dotyczących poszukiwania i usuwania usterek aparatu W-70 oraz jego
kontroli. Wyniki konkursu: I miejsce
– William Perez, II miejsce – German
Mendez, III miejsce – Orlando Largo.
W następnym dniu na stadionie
miejskim w SOGAMOSO przeprowadziliśmy zawody sprawnościowe
pokonywania toru przeszkód. Regulamin pokonywania toru opracowany
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
William Perez wraz z sędziami Henrykiem Sobczykiem i Piotrem Mazurem.
został przez przedstawiciela CSRG
S.A. Jerzego Kaczmarka wspólnie
z przedstawicielami INGEOMINAS.
Regulamin uwzględniał liczne suge-
stie strony kolumbijskiej, dotyczące
realiów panujących na kopalniach
w Kolumbii. W zawodach wzięło udział
8 drużyn.
Zwycięski zastęp reprezentujący Regionalną Stację Ratownictwa Górniczego – Jamundi wraz z komisją sędziowską: Jerzym Kaczmarkiem,
Henrykiem Sobczykiem i Piotrem Mazurem.
17
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
ROK XIV
KWK „Brzeszcze-Silesia”
EKSPLOATACJA ŚCIANY 803
Przedstawiamy praktyczne doświadczenia wynikające z eksploatacji ściany nr 803 o zróżnicowanej
miąższości eksploatacyjnej w pokładzie 405/1 partia wschodnia poziom 740/900 m w warunkach
współwystępujących zagrożeń metanowego i pożarowego – profilaktyka wentylacyjna.
mgr inż.
KAZIMIERZ GRZECHNIK
Kompania Węglowa S.A.
Centrum Wydobywcze „Wschód”
Oddział KWK „Brzeszcze-Silesia”
Metanowość bezwzględna ściany dla
planowanego wydobycia 3800 t/d wynosi 21,0-33,0 m3CH4/min. Pokład 405/1
w partii wschodniej w rejonie ściany
nr 803 zawiera węgiel o średniej skłonności do samozapalenia i kwalifikuje się
mgr inż.
STANISŁAW KUT
Kompania Węglowa S.A.
Centrum Wydobywcze „Wschód”
Oddział KWK „Brzeszcze-Silesia”
Rys. 1. Wycinek mapy pokładu 405/1 wschód za II uskokiem poz. 740/900 m.
18
do III grupy skłonności do samozapalenia, IV kategorii zagrożenia metanowego, klasy B zagrożenia wybuchem
pyłu węglowego, I stopnia zagrożenia
wodnego. Jest nieskłonny i niezagrożony wyrzutami metanu i skał, nietąpiący.
Niekorzystnym elementem ze względu
na zagrożenie pożarowe jest zróżnicowana wysokość eksploatacji ściany. Ściana
jest przewietrzana systemem wentylacji
na „U”, na wylocie ze ściany w chodniku wentylacyjnym dla zwalczania
zagrożenia metanowego zabudowane
są pomocnicze urządzenia wentylacyj-
ROK XIV
ne. Dla zwalczania zagrożenia metanowego na wylocie ze ściany doprowadzono na chodnik wentylacyjny lutniociąg
doświeżający z nadmuchem na wylot
ze ściany i na zawarcie chodnika wentylacyjnego. Opisujemy doświadczenia
z zastosowaniem środków chemicznych
do doszczelniania zrobów ściany w czasie normalnego ruchu w aspekcie kształtowania się poziomu tych zagrożeń.
Wypracowanie kompleksowych metod działań profilaktyki metanowej
i pożarowej podczas prowadzenia robót
eksploatacyjnych w okresie postępującej
koncentracji wydobycia nabiera szczególnego znaczenia. Podstawowym zadaniem jest zapewnienie odpowiedniego
poziomu bezpieczeństwa załogi w czasie prowadzenia prac oraz ich ciągłości.
Każde zaburzenie eksploatacji na skutek
zagrożenia metanowego może spowodować wzrost zagrożenia pożarowego.
Eksploatacja ścian o zróżnicowanej
miąższości musi być prowadzona bardzo rygorystycznie w kierunku nie pozostawiania węgla ze stropu w zawale.
KWK „Brzeszcze-Silesia” należy do najbardziej metanowych kopalń w górnictwie
polskim i europejskim. Średnia metanowość całkowita za rok 2008 kształtuje
się na poziomie 208 m3/min. – szczytowo
290 m3/min., odmetanowaniem ujmowano
średnio 66 m3/min. co daje średnią efektywność na poziomie 32%. Pokłady eksploatowane w KWK „Brzeszcze-Silesia”
zawierają węgiel od średniej do wysokiej
skłonności do samozapalenia. Przykładem
ściany, gdzie współwystępują zagrożenia
naturalne jest ściana nr 803 prowadzona
w pokładzie 405/1 partia wschodnia, poziom 740/900 m.
EKSPLOATACJA ŚCIANY 803
Opis techniczny
Eksploatacja ścianą 803 prowadzona
była w pokładzie 405/1 w partii wschodniej, poziom 740÷900 m – systemem
ścianowym z zawałem stropu.
Granicę pola eksploatacyjnego ściany 803 stanowią:
• od zachodu – pochylnia wentylacyjna I w pokł. 405/1 – linia zatrzymania ściany,
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
• od wschodu – pochylnia badawcza
II ściany 803 (nr 843),
• od południa – chodnik badawczy
I (nr 840),
• od północy – chodnik taśmowy
śc. 803 (nr 841).
Ściana nr 803 w pokładzie 405/1
była udostępniona z poziomu 740 m
i eksploatowana poniżej poziomu udostępnienia. Najniższy punkt podpoziomu znajduje się poniżej chodnika
taśmowego ściany 803 (nr 841) w pochylni wentylacyjnej I, kota – 526,48
m, punkt wlotu do przekopu do pokładu 405/1 (nr 831) kota – 465,50 m.
Różnica wysokości między wlotem
powietrza doprowadzanego do ściany
z poziomu 740 m a najniższym punktem położonym poniżej chodnika taśmowego ściany 803 (nr 841) wynosi
około 61 m.
Parametry ściany
NR 4/2009
Zagrożenia naturalne pokład 405/1
– partia wschodnia
1. Pokład 405/1 partia wschodnia został zaliczony do IV kategorii zagrożenia metanowego przez Okręgowy
Urząd Górniczy w Tychach decyzją
z 26 marca 1977 r. l.dz. 232/12/77.
2. Pokład 405/1 partia wschodnia został zaliczony do klasy „B” zagrożenia wybuchem pyłu węglowego
przez Okręgowy Urząd Górniczy
w Tychach decyzją z 9 marca 1984 r.
l.dz. 723/1/84/ZW.
3. Pokład 405/1 partia wschodnia poz.
740÷900 m nie jest zagrożony tąpaniami.
4. Pokład 405/1 partia wschodnia poz.
740÷900 m jest nieskłonny do wyrzutów metanu i skał.
5. Pokład 405/1 partia wschodnia w rejonie ściany nr 803 zawiera węgiel
o średniej skłonności do samozapalenia – grupa III samozapalności.
Tabela nr 1
Wskaźniki i parametry
Wielkość
Długość ściany
235 m
Wybieg ściany
595 m
Wysokość ściany
2,8 m
Uzyskane wydobycie
3 500 Mg/d
poprzeczne
Max. nachylenia
podłużne
Wyposażenie ściany 803 w maszyny,
urządzenia
1. Kombajn ścianowy KGS – 600S,
2. Przenośnik ścianowy Rybnik 750,
3. Grot -850,
4. Kruszarka DLB – 1000,
5. Obudowa zmechanizowana,
łącznie 156 zestawów, w tym:
a. 40 szt. – ZBMD 12/28 POz,
b. 20 szt. – BW 20/36 OzMR,
c. 96 szt. – ZGE–17/41-POz W1.
Dobór wyposażenia ściany zdominowany był zróżnicowaną miąższością eksploatacji (dolna część ściany
-miąższość eksploatacji do 3,6 m,
górna część ściany około – 1,6 m),
by maksymalnie „na czysto” wybrać
złoże w całym polu.
19
+3 ÷ -5°
5 ÷ 8°
6. Pokład 405/1 partia wschodnia w rejonie ściany nr 803 zaliczony został
do I stopnia zagrożenia wodnego
decyzją Dyrektora OUG w Krakowie z 11 grudnia 2001 r. L.dz.
I77/0239/0002/01/03660/BP.
7. Wszystkie wyrobiska w pokładzie
405/1 partia wschodnia w przedmiotowym rejonie zaliczone są do wyrobisk ze stopniem „C” niebezpieczeństwa wybuchu metanu.
Charakterystyka złoża i warunki
górniczo-geologiczne
Pokład 405/1 w rejonie pochylni badawczej II (przecinki ściany nr 803)
charakteryzuje się zmiennym wykształceniem. Odnosi się to szczególnie
do jego miąższości i ilości przerostów.
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
.
oz
.p
dz
od
p
ko
G
ze
Pr
31
z pokł. 352 wsch.
0m
64
TB-207
do #A-VI
poz. 512 m
P
31a
Chodnik badawczy I (nr 840)
TBp
Z1
śc. nr 803
P
30a
TBp
z #A-III/V
poz. 740 m
do
Chodnik taśmowy śc. nr 803 (nr 841)
Poch
ylnia
wenty
lacyjn
aI
R
p
ko
ze
Pr
/1
05
.4
kł
po
G
30
)
31
r8
(n
Od strony północnej pokład wykształcony jest w postaci dwóch ław węglowych przedzielonych cienkim przerostem łupku ilastego.
W kierunku południowym od stropu
pokładu uwidaczniają się kolejne warstwy węglowe, które w rejonie skrzyżowania z chodnikiem wentylacyjnym
tworzą jednolity pokład (w obrębie pokładu występują 2-3 przerosty łupków
ilastych o grubościach 0,10-0,20 m,
sumaryczna miąższość pokładu w tym
rejonie wynosi ok. 4,10 m). Reasumując stwierdzić należy, że maksymalne
miąższości pokładu oscylujące około
4,0 m występują tylko w skrajnie południowej części pochylni bad. II (przecinki ściany). Na pozostałym odcinku
miąższość pokładu waha się od około
1,5 do 2,20 m, przy czym jako strop
bezpośredni występują słabo zwięzłe
warstwy łupków ilastych laminowanych
węglem bądź węgli laminowanych łup-
ROK XIV
TB-559
TB-561
Z1 - tamy oczujnikowane
z #A-III/V
poz. 740 m
p
ko
ze
Pr
.
oz
yp
ow
ort
sp
n
tra
0m
74
Rys. 3. Schemat rozmieszczenia tam wentylacyjnych, bezpieczeństwa, zapór pyłowych przeciwwybuchowych oraz kierunki przepływu powietrza w rejonie śc. 803 w pokł. 405/1 wsch.
II usk. poz. 740/900 m.
Rys. 2. Profil skał stropowych i spągowych dla śc. 803
w pokł. 405/1 wsch. za II usk. poz. 740/900 m.
kami ilastymi. Powodować
to może trudności z utrzymaniem stropu i wzmożony
opad do przestrzeni roboczej
ściany. W spągu pokładu zalegają łupki ilaste, lokalnie
łupki zapiaszczone.
W trakcie drążenia pochylni bad. II (nr 843) (przecinki
ścianowej) stwierdzono występowanie dwóch uskoków:
pierwszy na cesze 5,0 m od ch.
taśmowego i zrzucie 0,60 m,
drugi na cesze 41,0 m i zrzucie 1,90 m. Uskoki przebiegają w kierunku wschód-zachód
propagując się w pole ściany.
Wg rozpoznania w przedmiotowym rejonie ich zrzut maleje w kierunku zachodnim.
Zważywszy na charakter skał
stropowych przy przechodzeniu ścianą przez uskoki liczyć
się należy z pogorszeniem
warunków górniczo-geologicznych
przejawiających
się przede wszystkim wzmożonym opadem stropu. Rozciągłość pokładu przebiega
20
generalnie wzdłuż linii wschód -zachód,
a upad w kierunku północnym i wynosi
5-8º.
Sposób przewietrzania ściany
Ściana nr 803 przewietrzana była
systemem wentylacji na „U”. Powietrze do ściany doprowadzane było następującymi wyrobiskami:
• szybami A III / V na poziom 740 m,
• przekopem do szybu Andrzej III,
poz. 740 m,
• objazdem wschodnim szybu Andrzej VIII na poz. 740 m,
• przekopem głównym na poz. 740 m,
• przekopem równoległym, poz. 740
(nr 880),
• przekopem transportowym na poz.
740 m (947),
• przekopem oddziałowym, poz.
740 m (921),
• przekopem do pokładu 405/1
(nr 831),
• chodnikiem taśmowym śc. 803
(nr 841) na wlot ściany nr 803.
Powietrze ze ściany odprowadzane było:
• chodnikiem badawczym I (nr 840),
• pochylnią wentylacyjną I w pokładzie 405/1,
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
Tabela nr 2
Q(p) [m3/min]
v [m/s]
1 100
1 700
2,3
3,6
Ilość powietrza ustalana była na bieżąco przez Inżyniera Wentylacji przy
zachowaniu wymogów określonych
w przepisach. W rejonie ściany nr 803
zabudowany był dodatkowy czujnik
prędkości przepływu powietrza, który
powoduje wyłączenie prądu w rejonie
po spadku prędkości powietrza poniżej wartości progowej. Wartość progowa dla czujnika przepływu powietrza
umiejscowionego na wylocie z chodnika wentylacyjnego określona została na poziomie 1,2 m/s, co odpowiada
40,0
35,0
Metanowość bezwzględna [m3/min]
• przebiciem wentylacyjnym,
• pochylnią wentylacyjną w pokł.
405/1 (nr 826),
• przekopem z pokł. 404 do pokł.
405/1,
• pochylnią wentylacyjną w pokładzie 404,
• przekopem oddziałowym za II usk.
wsch., poz. 640 m,
• przekopem wentylacyjnym (nr 821),
poz. 640 m,
• przekopem oddziałowym wsch. za II
usk., poz. 640 m (nr 856),
• pochylnią wentylacyjną w pokładzie
347 (nr 721), poz. 640 – 512 m,
• przekopem wentylacyjnym poz.
512 m (nr 934) do szybu Andrzej
VI, poz. 512 m.
W wyrobiskach stanowiących połączenie doprowadzanego i odprowadzanego prądu powietrza zabudowane
były śluzy wentylacyjne odpowiednio
oczujnikowane. Otwarcie obu drzwi
śluzy sygnalizowane było u dyspozytora metanometrii i powodowało
automatyczne wyłączenie napięcia
elektrycznego w rejonie.
Ze względu na prognozowane wydzielanie metanu, przy założeniu 30
% efektywności odmetanowania, ilość
powietrza jaką należało doprowadzić
do ściany nr 803 wynosiła 1 100-1 700
[m3/min] przy założeniu wydobycia
na poziomie 3 500 Mg/dobę.
Prędkość powietrza w ścianie nr 803
wynosiła:
NR 4/2009
33,0
32,0
31,0
32,0
31,0
30,0
28,0
26,0
25,0
23,0
21,0
22,0
21,0
22,0
20,0
21,0
19,0
17,0
15,0
14,0
10,0
5,0
wydobycie 2000 Mg/d
5,0
5,0
wydobycie 3500 Mg/d
0,0
0
100
200
300
400
500
600
700
800
Wybieg ściany [m]
Rys. 4. Prognoza metanowości bezwzględnej ściany nr 803 w pokł. 405/1 wsch.
II usk. poz. 740/900 m.
minimalnej ilości powietrza w ścianie
równej 1100 m3/min.
Analiza stabilności rejonowego
prądu powietrza dla ściany nr 803
w pokł. 405/1 wsch.
Kryteria:
N = ΔW · V – moc prądu rejonowego [W],
ΔW = strata naporu [Pa],
V – wydatek objętościowy przepływu
powietrza [m3/s],
N ≥ 6000 – prąd bardzo mocny,
1200 ≤ N < 6000 – prąd mocny,
240 ≤ N < 1200 – prąd średni,
50 ≤ N < 240 – prąd słaby,
N < 50 – prąd bardzo słaby,
St =
ΔW
– stabilność prądu,
Δp – ΔW
Δp – spiętrzenie wentylatora
głównego szybu „Andrzej VI” [Pa],
Δp = 4100 [Pa],
St < 0,1 – stabilność niezadowalająca,
0,1 ≤ St < 0,25 – stabilność zadowalająca,
St ≥0,25 – stabilność bardzo
dobra.
Dla ściany nr 803:
ΔW (464 190) = 849 Pa,
V = 1700 m3/min = 28,3 m3/s,
N = 24 027 [W] – prąd bardzo mocny,
St = 0,26 – stabilność prądu bardzo
dobra.
21
ZAGROŻENIA I PROFILAKTYKA
Zagrożenie metanowe
Pokład 405/1 w partii wschodniej
zaliczono do IV kategorii zagrożenia
metanowego decyzją OUG Tychy z 26
marca 1977 r. L. Dz. 232/12/77. Według prognozy metanowości wykonanej przez CB i DGP w Lędzinach
metanowość względna ściany nr 803
wynosiła średnio 22,0 ÷ 35,0 m3 CH4/
Mg dla wydobycia modułowego 500
Mg/dobę, co dla maksymalnego planowanego wydobycia 3 500 Mg/dobę
dawało metanowość bezwzględną
wynoszącą 21,0 ÷ 33,0 m3 CH4/min.
Prognozowana struktura tegoż wydzielania do środowiska ściany nr 803
kształtowała się następująco:
• z warstw stropowych 67%,
• z pokładu eksploatowanego 21%,
• z warstw spągowych 12%.
Zabezpieczenia profilaktyczne w zakresie wentylacyjno-metanowym dla
rejonu ściany nr 803 przedstawiały się
następująco:
• zapewniona była możliwość przepływu powietrza przez ścianę w ilości do 1 700 m3/min,
• prowadzono odmetanowanie otworowe z chodnika wentylacyjnego
ściany 803 (i otamowanych zrobów
nadległych) – zdolność odmetanowania sięgała 15 m3/min., co stanowiło do 55% efektywności,
• kontroli stanu przewietrzania oraz
zagrożenia metanowego i pożarowego dokonywała osoba wyższego
NR 4/2009
•
•
•
•
•
•
•
dozoru ruchu działu wentylacji
co najmniej jeden raz w tygodniu,
tamy wentylacyjne oddzielające
prąd powietrza doprowadzanego
od odprowadzanego posiadały sygnalizację otwarcia do dyspozytora
metanometrii, a ponadto otwarcie
zespołu tam śluzowych powodowało wyłączenie prądu elektrycznego
w rejonie ściany,
chodnik taśmowy był na bieżąco
likwidowany (do 6 m od linii zawału) i szczelnie izolowany zawarciami lub kasztami uszczelnionymi
płótnem wentylacyjnym, doszczelnionymi pianą mocznikowo-formaldehydową „IZOPIANA P – antypirogeniczną” firmy „Schaum-Chemie
Mikołów” Sp. z o.o., łącznie z doszczelnieniem tymi środkami ociosu
zawałowego chodnika za ścianą,
chodnik taśmowy za linią zawału
ściany przewietrzany był za pomocą
pomocniczych urządzeń wentylacyjnych,
w rejonie wylotu ze ściany zabudowane były pomocnicze urządzenia
wentylacyjne. Urządzenia te posiłkował wentylator zabudowany
w pochylni wentylacyjnej I, który
poprzez lutniociąg zabudowany
w chodniku badawczym I (nr 840)
doświeżał wylot ze ściany, pozwalało to na ograniczenie ilości powietrza przepływającego przez ścianę,
czoło likwidowanego chodnika
wentylacyjnego było izolowane zawarciami lub kasztami uszczelnionymi płótnem wentylacyjnym, w razie konieczności doszczelnionymi
środkami chemicznymi,
do dolnej części rynien krytego
przenośnika ścianowego zamontowane były nadmuchy sprężonego
powietrza celem niedopuszczenia
do powstania w nim nagromadzeń
metanu.
na każdej zmianie wydobywczej zatrudniony był pomiarowiec z oddziału
WOW 1, który dodatkowo kontrolował stężenie CH4 w dolnej części rynien przenośnika ścianowego i w jego
skrzyni stacji zwrotnej, przy spągu
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
Rys. 5. Schemat rozmieszczenia pomocniczych urządzeń wentylacyjnych w chodniku taśmowym
śc. 803 w pokł. 405/1 wsch. II usk. poz. 740/900 m.
Rys. 6. Schemat rozmieszczenia pomocniczych urządzeń wentylacyjnych w rejonie wylotu
ze śc. 803 w pokł. 405/1 wsch. II usk. poz. 740/900 m.
Rys. 7. Schemat rozmieszczenia nadmuchów sprężonego powietrza do dolnej przestrzeni rynien
przenośnika w śc. 803 w pokł. 405/1 wsch. II suk. poz. 740/900 m.
22
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
wyrobiska ścianowego oraz w innych
miejscach w ścianie zgodnie z „Instrukcją nr IV/0/15 dla metaniarzy wentylacji”. Sprawdzał on skuteczność, rozmieszczenie i prawidłowość działania
nadmuchów do rynien przenośnika,
rozmieszczenia pomocniczych urządzeń wentylacyjnych i czujników metanometrii automatycznej,
• w razie stwierdzenia zwiększonego wydzielania spągowego metanu
ściana była natychmiast zatrzymana,
energia elektryczna wyłączona, a strefa wzmożonego wydzielania metanu
zwiercona otworami spągowymi.
Ponowne uruchomienie ściany było
możliwe po skontrolowaniu jej przez
NR 4/2009
• niezależnie od metanometrii automatycznej, prowadzone były ręczne
pomiary zawartości CH4 zgodnie
z instrukcjami:
– nr IV/0/15 „Dla metaniarzy
wentylacji”,
– nr IV/0/24 „Przeprowadzanie
kontroli zawartości gazów
w wyrobiskach dołowych”.
Wymienione zabezpieczenia i działania spowodowały w dużej części
wyeliminowanie zagrożenia metanowego, chociaż zdarzały się przypadki
(szczególnie w czasie zniżek barometrycznych) krótkotrwałego lokalnego
przekroczenia dopuszczalnych stężeń
metanu.
osobę wyższego dozoru ruchu działu
górniczego lub wentylacji i stwierdzeniu zmniejszenia wydzielania metanu
z warstw spągowych poniżej 2%,
• uruchomienie urządzeń w ścianie i w chodniku badawczym (taśmowym) po dłuższej przerwie
np. po dniach wolnych od wydobycia dokonywane było po uprzednim
skontrolowaniu wyrobisk przez osobę dozoru ruchu,
• prowadzony był pełny monitoring
zagrożenia metanowego rejonu
ściany nr 803 poprzez czujniki metanometrii automatycznej o pomiarze ciągłym, pracujące w systemie
Venturon,
CH4-4
2,0%
CH4-3
2,0%
CH4-6
2,0%
1,5m
.
oz
.p
dz
d
CH4-8
po
1,5% rzeko
P
Miejsce zabudowy czujnika CH4-4 i CH4-6
Miejsce zabudowy czujnika CH4-3
0m
64
CO-5
z pokł. 352 wsch.
V-2
TB-207
do #A-VI
poz. 512 m
25÷30 m
CH4-5
2,0%
do 3 m
1,5m
CH4 -3
2,0%
do 5 m
CH4 -4
2,0%
CH4 -6
2,0%
CH 4-5
2,0%
CO-3
CH4 -2
2,0%
CO-3
CH4-5
2,0%
CH4-7
2,0%
CO-4
Chodnik badawczy I (nr 840)
Poch
ylnia
wenty
lacyjn
aI
CH4-4 CH4-6
2,0% 2,0%
CH4-3
2,0%
CH4-2
2,0%
(nr 8
31)
Miejsce zabudowy czujnika CH4-5
V-1TBp
śc. nr 803
CO-1
CO-2
TBp
do
Chodnik taśmowy śc. nr 803 (nr 841)
p
ko
ze
Pr
CH4-1
1,0%
/
05
.4
kł
po
z #A-III/V/VIII
poz. 740 m
1
)
31
r8
(n
TB-559
TB-561
o
sp
ran
z #A-III/V/VIII
pt
o
k
ze
poz. 740 m
Pr
m
40
.7
oz
p
wy
rto
Rys. 8. Schemat rozmieszczenia czujników kontroli parametrów bezpieczeństwa w rejonie śc. 803 w pokł. 405/1 wsch. II usk. poz. 740/900 m.
23
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
Zagrożenie pożarowe
Pokład 405/1 w partii wschodniej
w rejonie ściany nr 803 zawiera węgiel o średniej skłonności do samozapalenia i kwalifikuje się do III grupy
skłonności do samozapalenia:
• wskaźnik samozapalności
Sza = 99ºC/min,
• energia aktywacji A0 = 62 kJ/mol,
• okres inkubacji pożaru 63 dni.
W oddziale zlokalizowane były środki
ppoż. zgodnie z obowiązującymi przepisami, dodatkowo zabudowane były
w ścianie gaśnice – jedna gaśnica proszkowa 6 kg co 10-ty zestaw, w sumie 16
gaśnic. W przypadku zapalenia się metanu
z przyczyn egzogenicznych pracownicy
zobowiązani byli do aktywnego gaszenia
gaśnicami rozmieszczonymi na kombajnie, a w sekcjach obudowy wodą z magistrali KB lub z rurociągu ppoż., emulsją
z magistrali ciśnieniowej sekcji obudowy zmechanizowanej – przy zachowaniu wszelkich środków bezpieczeństwa.
Istniała możliwość zalania wodą rejonu
na wypadek pożaru. Wczesne wykrywanie pożarów endogenicznych prowadzone było przez pobieranie prób powietrza
do analizy chemicznej we wszystkie dni
robocze oraz dodatkowo, raz w tygodniu,
pobierane były próby powietrza z zawału i przesyłane do GIG w Katowicach
w celu wykonywania precyzyjnej analizy
gazów pożarowych.
Ściana monitorowana była za pomocą czujników CO o pomiarze ciągłym
stanowiących integralną część dyspozytorskiego systemu kontroli parametrów
bezpieczeństwa. Dodatkowo prowadzone były pomiary stężenia CO przy pomocy przyrządów ręcznych wykonywane
przez metaniarzy wentylacji (1 x na dobę
w dni robocze), osoby oddziałowego dozoru ruchu oraz osoby wyższego dozoru
ruchu działu wentylacji (w czasie objazdu rejonu). Cała załoga wyposażona była
w aparaty regeneracyjno-ucieczkowe.
Rejon ściany nr 803 zabezpieczony
był tamami bezpieczeństwa rejonowymi
i polowymi.
TB rejonowe:
• Tama wlotowa: – TB nr 561 – w przekopie do pokł. 405/1 (nr 831),
• Tama wylotowa: – TB nr 207 –
w przekopie oddz. za II uskok wsch.
(nr 856).
TB polowe:
Dodatkowo wykonane były podwójne tamy bezpieczeństwa polowe bez
drzwi z materiałem przygotowanym dla
ewentualnej szybkiej izolacji ściany:
• na wlocie do chodnika taśmowego
śc. 803 (nr 841),
• na wylocie z chodnika badawczego
I (nr 840) w pokł 405/1.
Utrzymane były w należytym stanie dwie drogi ucieczkowe ze ściany
umożliwiające szybkie wyprowadzenie
załogi w przypadku pożaru. Oddziałowa komora ppoż. zlokalizowana była
w przebiciu transportowym do przekopu do pokładu 405/1 (nr 831) poz. 740
m. Dla zapewnienia bezpieczeństwa
załogi (jej ewentualne wycofanie) komora wymiany aparatów regeneracyjnych – ucieczkowych zabudowana była
ROK XIV
w rejonie wylotu z chodnika badawczego I (nr 840) w pokł. 405/1. W przypadku wzrostu poziomu zagrożenia pożarowego stosowane były środki, które
pozwoliły na eliminację zagrożenia pożarowego – wskaźnik Grahama wahał
się od 0,0020 do 0,0048:
• zwiększenie ilości prób powietrza
pobieranych do analizy chemicznej
w tym prób do analizy precyzyjnej
gazów wykonywanych przez GIG
w Katowicach,
• ograniczenie ilości powietrza przez
ścianę do minimum uzależnionego od aktualnych warunków metanowych, a doświeżanie wylotu
ze ściany wentylatorem lutniowym
poprzez lutniociąg zabudowany
w chodniku badawczym I (nr 840),
• zwiększenie zakresu i częstotliwości izolacji zrobów pianą mocznikowo-formaldehydową „IZOPIANĄ
P-antypirogeniczną” firmy „SchaumChemie Mikołów” Sp. z o.o.,
• podawanie do zrobów ściany mineralnego tworzywa uszczelniająco-izolującego „ANTYPIROGEL” firmy
„Schaum-Chemie Mikołów” Sp. z o.o.
WYNIKI GÓRNICZO
WENTYLACYJNE ŚCIANY NR 803,
POKŁ. 405/1, POZ. 740/900 M
Ścianę uruchomiono 10 marca 2008 r.
i uzyskano w okresie normalnego biegu
ściany wydobycie na poziomie od 2700
do 3700 Mg/dobę, efektywność odmetanowania około 38% (od 28,4%
do 55,3%).
Tabela nr 3. Zestawienie wyników górniczo-wentylacyjnych ściany nr 803 w pokł. 405/1, poz. 740/900 m
Okres eksploatacji
Metanowość
prognozowana
Wielkość
odmetanowania
Metanowość
całkowita
Wydobycie dobowe
Efektywność
odmetanowania
miesiąc
m3CH4 / min
m3CH4 / min
m3CH4 / min
Mg/dobę
%
IV.2008
30,0
7,6
25,0
2700
30,40
V.2008
33,0
8,3
27,5
3600
30,20
VI.2008
33,0
11,0
30,0
3650
36,70
VII.2008
33,0
9,5
30,0
3500
31,70
VIII.2008
31,0
11,1
29,0
3700
38,30
IX.2008
30,0
10,1
29,0
2800
34,50
X.2008
28,0
14,4
26,3
2400
55,30
XI.2008
28,0
12,2
26,0
1300
46,40
24
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
WNIOSKI
1. Wykonanie prognozy metanowości
ściany z należytą dokładnością pozwala
na określenie realnej wielkości wydobycia dla określonych warunków wentylacyjnych i odmetanowania rejonu.
2. Eksploatację można prowadzić bezpiecznie w warunkach współwystępujących zagrożeń metanowego i pożarowego przy:
a. doborze odpowiednich środków
techniczno-organizacyjnych dla
ich zwalczania,
b. odpowiedniej zdolności i efektywności odmetanowania,
c. stosowaniu środków ograniczających migrację tlenu przez zroby tj.:
– szczelnej izolacji wyrobisk
przyścianowych z zastosowaniem środków chemicznych,
– ograniczeniu ilości powietrza
przepływającego przez ścianę
z zastosowaniem doświeżania
na wylocie ze ściany,
– utrzymaniu odpowiedniego postępu dobowego na poziomie
co najmniej 3 m/dobę,
– podawaniu do zrobów zawałowych ściany silnych inhibitorów procesu utleniania węgla.
NR 4/2009
3. Ściany o zróżnicowanej wysokości
eksploatacji muszą być monitorowane ze zwiększoną częstotliwością
pod względem poziomu zagrożenia
pożarowego z zastosowaniem najbardziej dokładnych metod (analiza
precyzyjna).
4. Przy odpowiednim doborze środków
techniczno-organizacyjnych w tych
warunkach w czasie normalnego biegu ściany uzyskano średnio miesięczne wydobycie na poziomie 3500 Mg/
dobę (Tabela nr 3).
Podczas ćwiczeń w aparatach powietrznych
ANALIZA OBCIĄŻENIA
TERMICZNEGO RATOWNIKÓW 1
Przedstawiamy przebieg ćwiczeń w OSRG wykonywanych
przez ratowników górniczych wyposażonych w aparaty powietrzne. Ćwiczenia wykonało 100
ratowników górniczych na przełomie kilku miesięcy. Podano czasy
trwania poszczególnych czynności
roboczych, średnie zapotrzebowanie ratowników na tlen, zmiany
podstawowych parametrów fizjologicznych organizmu człowieka
spowodowane ćwiczeniami (tętno, ciśnienie tętnicze krwi, ilość
wydzielonego potu). Wszystkie
mierzone parametry zestawiono
w tabelach. Wykonano wykresy
zmian tych parametrów. Określono wielkość obciążenia termicznego przy wykorzystaniu wskaźnika
WBGT oraz wskaźnika dyskomfortu cieplnego δ.
Z wpływem środowiska ciepłego i gorącego na organizm ludzki można się
spotkać w wielu dziedzinach działalności człowieka. Problem bezpieczeństwa
mgr inż.
MIROSŁAW SOBCZAK
CSRG w Bytomiu
dr inż.
KRZYSZTOF SŁOTA
Politechnika Śląska w Gliwicach
dr inż.
ZBIGNIEW SŁOTA
Politechnika Śląska w Gliwicach
pracy w środowiskach ciepłych i gorących, a do takich zalicza się między innymi przynajmniej niektóre wyrobiska
w kopalniach głębinowych jest zagadnieniem niezmiernie ważnym. Często
z problemem tym do czynienia mają
górnicy pracujący w kopalniach głębokich, a tym bardziej ratownicy górniczy. Szczególnie w przypadkach
prowadzenia akcji ratowniczych podziemnych związanych z pożarami lub
otwieraniem i przewietrzaniem czasowo zamkniętych i otamowanych wyrobisk. Trudne warunki mikroklimatu
mogą być przyczyną przegrzania organizmu i zagrożenia zdrowia oraz życia
ratowników. W polskich kopalniach
wystąpiły już tragiczne w skutkach wy-
25
padki spowodowane udarem cieplnym.
Aktualne normy klimatyczne obowiązujące w polskich kopalniach ograniczają się do ustalenia dopuszczalnych
maksymalnych wartości temperatury
termometru suchego oraz minimalnego natężenia chłodzenia powietrza [7].
W przypadku ratowników górniczych
obowiązują dodatkowo wytyczne Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego
w Bytomiu o sposobie prowadzenia
akcji ratowniczych w trudnych warunkach mikroklimatu w podziemnych
wyrobiskach zakładów górniczych [9].
Celem pracy było przeprowadzenie
badań ratowników górniczych w aspekcie zagrożenia klimatycznego w Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego
[8]. Poddano analizie, a następnie ocenie
uzyskane wyniki pod kątem obciążenia
termicznego ratowników w trakcie wykonywania typowych prac ratowniczych.
Określono wpływ zastosowanych aparatów na parametry fizjologiczne organizmu. Obliczono wskaźnik dyskomfortu
cieplnego δ oraz wskaźnik WGBT. Niektóre wykresy zmian parametrów fizjologicznych zamieszczono w artykule.
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
W trakcie badań odnotowywano zużycie powietrza oraz następujące parametry fizjologiczne:
• Częstość skurczów serca (tętno),
• Ciśnienie skurczowe i rozkurczowe
krwi, ilość wydzielonego potu (na
podstawie utraty masy ciała).
• Dodatkowym elementem badań było
wypełnienie ankiet przez biorących
udział w ćwiczeniach ratowników.
•
TYPOWE PRACE RATOWNICZE
Rutynowe obowiązki członków zastępów ratowniczych wiążą się z koniecznością pracy w warunkach wydłużonych okresów natężonego wysiłku
fizycznego, jak również bardzo trudnych warunkach klimatycznych. Tolerancję cieplną określa się jako zdolność
do wykonywania pracy w wysokich
temperaturach. W przypadku ciężkiej
pracy nie udaje się uzyskać równowagi cieplnej organizmu niektórych
osób na poziomie bezpiecznej wartości
temperatury wnętrza organizmu, jeśli
wartość fizjologicznego współczynnika przewodnictwa cieplnego jest wyraźnie niższa od przeciętnej lub jeśli
reakcja regulacji wymiany ciepła drogą
parowania potu nie jest wystarczająco
sprawna. Podczas trwania akcji ratowniczych w trakcie których mogą wystąpić trudne warunki mikroklimatu,
a tym samym zwiększone obciążenie
organizmu, ratownicy wykonują szereg
czynności, które można uznać za typowe prace ratownicze. Do prac ratowniczych możemy zaliczyć:
• Budowę tamy murowej wykonuje się
w trakcie akcji ratowniczej przeciwpożarowej, która stanowi izolację zagrożonego rejonu (pola pożarowego).
Tamy tego typu mogą być budowane
zarówno na każdym z wlotów do izolowanego rejonu, jak i wylocie. Budowa
tego typu tam szczególnie na wylocie
z rejonu niesie ze sobą niebezpieczeństwo zwiększonego wysiłku podczas
budowy takich tam w podwyższonej
temperaturze i wilgotności związanej z ogniskiem pożaru, jak również
ograniczonej widoczności (zadymienie). Przestrzeń między zawarciami
•
•
•
po ich wykonaniu następnie wypełnia
się spoiwem mineralnym szybkowiążącym. Tak wykonana konstrukcja
po uzyskaniu odpowiedniej wytrzymałości spoiwa pełni funkcję tamy
przeciwwybuchowej mogącej przejąć ciśnienie ewentualnego wybuchu
w polu pożarowym.
Transport kostki jako materiału
do budowy tamy murowej (opisanej powyżej) odbywa się bardzo
często na znacznych odległościach
od miejsca rozładunku, a ze względu na ciężar ok. 15 kg i niewygodę
transportu stanowi duże obciążenie
dla organizmu ratownika w szczególności, jeśli jest wykonywany
w warunkach podwyższonej temperatury i wilgotności.
Czynność cięcia bali drewnianych
piłą ręczną wykonują bardzo często
ratownicy w trakcie budowy tam,
zarówno wentylacyjnych jak i tam
przeciwwybuchowych w trakcie
akcji przeciwpożarowych. Drewno
jako dobry materiał do budowy tam
jest bardzo często stosowane.
Penetracja wyrobisk o różnym kącie nachylenia (niskiego i stromego
wyrobiska). W trakcie akcji ratowniczych przeciwpożarowych oraz akcji
związanych z otwieraniem i penetracją czasowo otamowanych wyrobisk ratownicy wykonują penetrację
wyrobisk w strefie zagrożenia celem
rozpoznania sytuacji (zagrożenia
– w przypadku akcji przeciwpożarowych), bądź sprawdzenia stanu atmosfery (wyrobiska) po jego przewietrzeniu. Penetrację wyrobisk można
podzielić na dwa stopnie trudności:
penetrację wyrobisk niskich na kolanach z przejściem po wzniosie oraz
przez lutnię, a także penetrację wyrobisk wysokich nachylonych pod
kątem 5 stopni z prędkością 5 km/h.
Transport rannego na noszach
polega na przenoszeniu rannego
w wyrobiskach wysokich za pomocą noszy przez czterech ratowników.
Jest to czynność wykonywana przez
ratowników w trakcie akcji ratowniczych w przypadku ratowania życia
26
ROK XIV
poszkodowanych członków załogi
przez ratowników górniczych.
PODSTAWOWE PARAMETRY
FIZJOLOGICZNE ORGANIZMU
I WSKAŹNIKI MIKROKLIMATU
W ocenie warunków klimatycznych
panujących w miejscu pracy konieczne
jest uwzględnienie wszystkich ważnych
parametrów kształtujących obciążenie
cieplne. Wielkości te można umownie
podzielić na trzy grupy. Parametrami
fizjologicznymi
charakteryzującymi
obciążenie cieplne są: temperatura wewnętrzna ciała Tcr, liczba skurczów serca HR, odwodnienie organizmu, utrata
masy ciała Δm. Do parametrów środowiska zalicza się: temperatury mierzone termometrem suchym ts i wilgotnym
tw, prędkość przepływu powietrza w,
temperaturę promieniowania Tr oraz
ciśnienie barometryczne p. Pracownika natomiast charakteryzują: wydatek
energetyczny M, pole powierzchni ciała
FDu, rodzaj ubioru (jego opór cieplny Icl
i przepuszczalność wilgoci) [1, 2, 3, 4,
5, 6]. Do głównych wskaźników mikroklimatu wykorzystywanych w polskim
górnictwie można zaliczyć: natężenie
chłodzenia, temperaturę zastępczą klimatu, wskaźnik WBGT oraz wskaźnik
dyskomfortu cielnego δ.
METODYKA BADAŃ
I POMIARÓW
Badania przeprowadzono w Stacji
Ratownictwa Górniczego w Zabrzu.
Ćwiczenia ratownicze składają się
z dwóch części [8]. Pierwsza obejmuje
pięciominutową próbę wysiłkową bez
użycia aparatów, druga – przejście zastępu ratowników przez specjalną komorę ćwiczebną. Przed przystąpieniem
do ćwiczeń u każdego z ratowników
przeprowadzany jest wywiad medyczny oraz podstawowe badanie lekarskie.
Badania lekarskie obejmują pomiar
częstości tętna oraz ciśnienia tętniczego
krwi. Parametry fizjologiczne nie powinny przekraczać: częstość tętna – 90
uderzeń/minutę, ciśnienie skurczowe
– 140 mmHg, ciśnienie rozkurczowe
– 90 mmHg. W wywiadzie lekarskim
ROK XIV
należy zwrócić uwagę na dolegliwości
będące przeciwwskazaniem do odbycia testu np.: złe samopoczucie, bóle
za mostkiem, zaburzenia rytmu serca,
itp. Należy zebrać informacje na temat
ewentualnie zażywanych leków.
Podczas sprawdzianu wydolnościowego ratownik wchodzi na stopień o wysokości 40 cm przemiennie raz jedną raz
drugą nogą w tempie 30 razy na minutę
zgodnie z rytmem podawanym przez
metron przez okres 5 minut. Przy wchodzeniu na stopień przyjmuje postawę
wyprostowaną i w czasie trwania sprawdzianu nie powinien opierać się rękami
o kolana. Bezpośrednio po zakończeniu
sprawdzianu przyjmuje wygodną pozycję siedzącą. Po upływie 1 minuty mierzy się częstość tętna w ciągu 30 sekund.
Przed przystąpieniem do drugiej części
ćwiczeń ratownicy byli ważeni, by móc
odnotować spadek wagi w wyniku wydzielonego potu. Pomiar wagi odbywał
się w wyznaczonym miejscu pomieszczenia, w którym przeprowadzano próbę wysiłkową. Pomiar wagi odbywał się
jedynie w bieliźnie. Ratownicy ubrani
byli w standardową odzież roboczą, której opór cieplny można określić na Icl
= 1 clo oraz wyposażeni w aparaty powietrzno-butlowe PSS 7000.
W wrześniu 2009 r. zarząd powiatu raciborskiego zwrócił się do Centralnej Stacji
Ratownictwa Górniczego S.A. w Bytomiu
z prośbą o pomoc w odgruzowaniu, spenetrowaniu oraz zabezpieczeniu kanału ceglanego, biegnącego pod budynkiem bramnym
raciborskiego zamku. Po rozeznaniu zakresu prac, do ich wykonania skierowano
czterech pracowników Okręgowej Stacji
Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu Śl.
Rozpoczęcie robót zaplanowano na początek października, lecz w związku z zaangażowaniem pracowników w akcję ratowniczą
w KWK „Wujek-Śląsk”, termin rozpoczęcia
prac przesunięto na 13 października br.
W pierwszym etapie władze powiatu
postanowiły skupić się przede wszystkim
na wstępnym rozeznaniu zagadkowego
korytarza oraz opracowaniu bezpiecznej
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
NR 4/2009
Fot. 1. Pomiar ciśnienia i tętna.
Fot. 2. Test wydolnościowy.
Fot. 3. Pomiar masy ciała.
Fot. 4. Ratownik w aparacie PSS 7000.
Druga część ćwiczenia – przejście przez komorę ćwiczeń wraz z wynikami
i wnioskami oraz bibliografia przedstawione zostaną w części drugiej artykułu
w kolejnym numerze.
Badanie podziemi zamku piastowskiego w Raciborzu
RATOWNICY
NA TROPIE TAJEMNIC
mgr inż.
PIOTR BULENDA
OSRG Wodzisław
technologii jego drążenia. Zdecydowano,
że drążenie prowadzone będzie metodą
ręczną, tj. kilof i łopata, a odstawa urobku powszechnie znanym i wielokrotnie
stosowanym sposobem podczas akcji
zawałowych „na pokrywy”. Głównym
powodem tak dobranego sposobu drążenia, po uzgodnieniu z archeologami, było
27
zapewnienie nienaruszenia ewentualnie
napotkanych znalezisk.
Wyrobisko o łukowym kształcie wykonane zostało z cegły tzw. „palcówki”
(cegłę obrabiano palcami dla lepszej
przyczepności zaprawy), w znacznej
części pochodzącej z XIII wieku. Długość dotąd udostępnionego wyrobiska
wynosi ok. 15 m, szerokość 1 m, wysokość 1,2 m÷1,5 m, a kąt nachylenie ok.
40°. W związku z tym, że brak jest jakiejkolwiek dokumentacji, a prace mają
NR 4/2009
charakter badawczy, obecnie nie ma
możliwości sprecyzowania, jaką funkcję pełnił ten chodnik w przeszłości.
Po rozpoczęciu prac na pierwsze niespodzianki nie trzeba było długo czekać. Już pierwszego dnia natrafiliśmy
na pierwsze znaleziska. Były nimi fragmenty ceramiki, której pochodzenie archeolodzy określili na XIX wiek. Kolejną niespodzianką, którą kryły podziemia
zamku, co zaskoczyło samych archeologów, historyków oraz władze Raciborza, było skrzyżowanie chodników lub
wnęka, na temat której będzie można
więcej powiedzieć po gruntownym odgruzowaniu tego fragmentu wyrobiska.
W ten sposób w Raciborzu odżyła wiara
w to, że w legendzie o tajemnym przejściu pod Odrą, które miało służyć spotkaniom rodziny książęcej z księżniczką
Eufemią, żyjącą w klasztorze Dominikanek po drugiej stronie rzeki, jest choć
trochę prawdy. Dotąd wszyscy byli
przekonani, że korytarz odkryty podczas
robót przy fundamentach tzw. budynku
bramnego zamku biegnie zupełnie w innym kierunku niż klasztor.
Aby móc bezpiecznie kontynuować
dalsze przebieranie urobku, skrzyżowanie zabezpieczono zgodnie z kanonami
sztuki górniczej, używając do tego celu
siatki zgrzewanej i drewna. Następnie
wznowiono prowadzenie prac wykopaliskowo-archeologicznych, odkrywając centymetr po centymetrze kolejne
tajemnice korytarza. W gruzowisku
także znajdowały się szczątki różnych
wielkości kości, które zostaną poddane
ekspertyzie. Dosyć znaczącym i zaskakującym znaleziskiem, napotkanym
przez nas była też kula armatnia, która
wg archeologów pochodzi z przełomu
XV-XVI wieku.
Tuż za skrzyżowaniem napotkaliśmy
na kolejną przeszkodę. Była to pozostałość po pracach budowlanych, tj. betonowa warstwa o grubości ok. 60 cm. Towarzyszyła nam do końca przebierania
zaplanowanego odcinka wyrobiska.
Okazało się, że wiosną br. jedna z firm
wierciła otwory – pale i wypełniała je
wspomnianym spoiwem. Miało to na
celu wzmocnienie fundamentów zamku.
RATOWNICTWO GÓRNICZE NR 57
ROK XIV
W podziemiach zamku - od lewej: Zenon Mężyk, Piotr Bulenda, Tomasz Lamczyk,
Grzegorz Plenzler.
Fot: Grzegorz Plenzler
Jednym z otworów trafiono w obrys lewego ociosu wyrobiska, a wlewane spoiwo wypełniło wszystkie wolne przestrzenie. Od tego miejsca
prace
kontynuowane były przy pomocy młotów udarowych oraz narzędzi hydraulicznych firmy Holmatro, które sprostały
temu zadaniu. W piątym dniu wyczerpującej, a zarazem nietypowej jak dla ratowników górniczych pracy, odkopaliśmy przepiękny dzbanek gliniany
wypełniony zaprawą cementową, który
w swym wnętrzu zapewne kryje długo
oczekiwane przez wszystkich skarby.
Tym właśnie małym sukcesem został zakończony pierwszy etap odkrywania tajemniczego korytarza pod budynkiem
bramnym. Prace wykopaliskowo-archeologiczne były nowym i niecodziennym
Dziedziniec Zamku Piastowskiego w Raciborzu.
28
doświadczeniem pracowników CSRG.
S.A. w Bytomiu.
Władze powiatu w pełni usatysfakcjonowane współpracą z CSRG przekonały radnych Sejmiku Wojewódzkiego,
że warto kontynuować przedsięwzięcie
i odkryć wszystkie tajemnice podziemi
zamku piastowskiego. Obecnie trwają
ustalenia organizacyjne i techniczne
związane z przystąpieniem do drugiego
etapu prac, w którym planuje się dodatkowo wprowadzić przenośnik zgrzebłowy ratowniczy typu PZR-10 służący
do odstawy urobku oraz przygotować
wentylację tłoczącą z wykorzystaniem
lekkiego wentylatora ratowniczego,
stosowanego podczas prowadzenia akcji zawałowych dla zapewnienia bezpiecznego składu atmosfery.
Fot: Grzegorz Plenzler
Centralna Stacja
Ratownictwa
Górniczego S.A.
ul. Chorzowska 25
41 – 902 Bytom
tel. 282 – 25 – 25
fax 282 – 26 – 81
e–mail:
[email protected]
http://www.csrg.bytom.pl

Podobne dokumenty

Ratownictwo Górnicze

Ratownictwo Górnicze Redakcja nie odpowiada za treść reklam i zastrzega sobie prawo dokonywania skrótów tekstów oraz zamieszczania własnych tytułów i śródtytułów. Nie zamówionych materiałów nie zwracany. Skład, opracow...

Bardziej szczegółowo