Dziś naukowo jesteśmy ze sobą

Komentarze

Transkrypt

Dziś naukowo jesteśmy ze sobą
W dniach 20 – 21 czerwca kętrzyński amfiteatr zabrzmi
rockowymi dźwiękami. Po raz kolejny do naszego miasta
zawitają zespoły muzyczne z całego kraju, aby walczyć
o nagrody. Nie zabraknie też występów uznanych gwiazd
mocnego brzmienia.
CZWARTEK, 12 czerwca 2014, Nr 12 (32)
►► s.13
W ŚRODKU
TVprogram
www.nmketrzyn.pl
Gala Olimpijska z wiedzy fizycznej z okazji
150. rocznicy urodzin Wilhelma Wiena
Dziś naukowo jesteśmy ze sobą
P
W Sali Rycerskiej kętrzyńskiego
zamku, 5 czerwca odbyła się
Gala Olimpijska, w której poznaliśmy nazwiska spadkobierców spuścizny Wilhelma Wiena.
Młodzi fizycy z gimnazjów oraz
szkół ponadgimnazjalnych zmagali się z zadaniami w kilku etapach, po to, aby w końcu
odebrać laur zwycięzcy. Nagrody
najlepszym „Wienom” wręczali
Krzysztof Hećman, Burmistrz
Miasta Kętrzyn oraz prof. dr
hab. Adam Doliwa, brązowy medalista Międzynarodowej Olimpiady Chemicznej w Timisoara
w 1983 roku.
Ewa Brzostek
Galę Olimpijską otworzył Eugeniusz Tokarzewski, jej pomysłodawca i przewodniczący Miejskiej Fot. Justyna Drozd
Komisji Olimpiady Wiedzy Fi- ► Prof. dr. hab. Adam Doliwa (z lewej) składa gratulacje młodym następcom Wilhelma Wiena.
zycznej.
- Witam wszystkich miłośników fi- i wyróżnienia oraz usłyszeć, że wasz trud. Poeta kiedyś powiedział fizyków, okazja, aby przypomnieć
zyki, dla których nauka nie jest znaleźli się gronie odważnych, to życie to trud trudów. Praca nau- sylwetkę i dokonania Wilhelma
czyciela to bardzo szlachetne Wiena, ale i okazja, aby spotkać
obca na Gali Olimpijskiej zorgani- młodych ludzi.
- Goethe
że w odwa- i piękne powołanie, bardzo trudne ludzi, których dawno nie widziaRachel obudzi
się rano
w łóżku z powiedział,
Dexem. Nie dość,
zowanej w 150. rocznicę
urodzin
ż
Wilhelma
Wiena. W tej podniosłej dze jest siła. Trzeba być odważ- i odpowiedzialne. Życie i edukacja łem, a którym wiele zawdzięczam
atmosferze, na dzisiejszym spotka- nym człowiekiem. Każdy z nas młodego człowieka, jest w wa- w szczególności pana profesora
niu z nauką witam naszego hono- musi mieć odwagę, aby realizować szych rękach. Dziękuję wszystkim Krysztopika. Serce rośnie widząc
rowego gościa prof. dr hab. swoje marzenia, pasje, cele. Jeśli dyrektorom i nauczycielom za za- młodych ludzi, którym się chce
Adama Doliwę oraz Jana Krysz- jest tym nauka, fizyka, chemia, coś angażowanie i przygotowanie czegoś więcej. Aspekt sportowy,
topika jedynego nauczyciela, pięknego, coś tajemniczego, to uczniów do Olimpiady. Cieszę się, rywalizacji międzyludzkiej jest
który w woj. warmińsko-mazur- miej odwagę spalać się tym że mogliśmy coś razem zrobić ważny, ale też ważny jest aspekt
skim należy do Stowarzyszenia wszystkim aż do diamentu. Do od- z okazji rocznicy 150. urodzin Wil- naukowy, chęć poznania i zrozuNauczycieli Olimpijskich. Kiedyś wagi potrzebna jest także szla- helma Wiena, że dziś możemy mienia jak to tak naprawdę jest. Fiprosta
i
skromna naukowo być ze sobą, możemy po- zyka bada materię nieożywioną, jej
zapytałem prof. Jana Krysztopika chetna,
jak to robi, że ma tylu olimpijczy- osobowość, że mimo świadomości kazać swoje talenty i owoc pracy - odkryciu pomaga matematyka,
ków. On podał mi jedną receptą na własnego talentu, charyzmy potrafi dodał Burmistrz. W końcu nad- która jest dodatkowym zmysłem,
sukces: praca, praca, praca – mówi się znaleźć swoje miejsce. Dzię- szedł długo oczekiwany moment, który wykształciła ludzkość. JeszEugeniusz Tokarzewski, prze- kuję za wasze uczestnictwo w tej w którym poznaliśmy nazwiska cze w czasach Arystotelesa, który
wodniczący Miejskiej Komisji szlachetniej rywalizacji. W moich współczesnych Wienów. Wyniki wielkim fizykiem był, fizyka była
oczach wszyscy jesteście zwycięz- odczytał Eugeniusz Tokarzewski, nauką głównie opisową. Mówi się,
Olimpiady Wiedzy Fizycznej.
Wiele pracy, aby dotrzeć do finału cami – podkreśla Krzysztof Heć- Przewodniczący Miejskiej Komisji że w dziedzinie poznania jest tyle
Olimpiady Wiedzy Fizycznej. prawdziwej nauki, ile jest w niej
Olimpiady z Fizyki włożyli man, Burmistrz Miasta Kętrzyn.
uczniowie dziewięciu gimnazjów Słowa zachęty usłyszeli także nau- Laury wręczyli Burmistrz Miasta matematyki. Ja prezentuję gałąź fioraz pięciu szkół ponadgimnazjal- czyciele, którzy przygotowali swo- Kętrzyn oraz prof. dr hab. Adam zyki teoretycznej, fizyki matematycznej i zachęcam moich
nych. 29 kwietnia przeszli przez ich uczniów do Olimpiady Doliwa.
- Cieszę się, że zostały zorganizo- młodszych kolegów do jej studioetap szkolny, 21 maja przez etap z Fizyki.
międzyszkolny, aby 5 czerwca - Dziękuję wszystkim nauczycie- wane zawody z dziedziny fizyki. wania – mówi prof. dr hab. Adam
otrzymać za swój trud nagrody lom byłym i współczesnym za Jest to okazja, aby poznać młodych Doliwa.
c.d. ►► s.4
DWUTYGODNIK
ISSN 2300-309X
◄
TSA, Juan Carlos Cano i Dr Watt
gwiazdami tegorocznych Konfrontacji
Rozmowa z Generałem
Brygady SG
Wojciechem
Skowronkiem
Wojciech Skowronek, Komendant
Warmińsko-Mazurskiego Oddziału
Straży Granicznej został pierwszym
Generałem w historii Kętrzyna.
W rozmowie z naszą gazetą opowiada między innymi o wydarzeniach w Belwederze oraz o pracy
w służbach mundurowych.
►► s. 3
Kętrzynianie kreują
swoje otoczenie
Jak wygląda twoje miasto? Czy jest
coś, co byś zmienił na swoim
osiedlu lub w ulubionym miejscu
w Kętrzynie? Może obok twojego
bloku naprawy wymaga chodnik,
ulica czy plac zabaw? Może lubisz
zieleń i marzy ci się ogród z ławeczkami w podwórzu za twoją kamienicą? To wszystko możesz
mieć. Wystarczy przelać swoje
pragnienia na papier w ramach Budżetu Obywatelskiego.
►► s. 4
Międzypaństwowy
Mecz Bokserski
Juniorów
Reprezentacja Polski Juniorów
(Youth) zmierzy się 21 czerwca
w hali MOSiR w Kętrzynie
w meczu międzypaństwowym ze
swoimi rówieśnikami z Łotwy. Nim
to jednak nastąpi od poniedziałku
będziemy mogli obserwować treningi młodych bokserów.
►► s. 7-10
Jak narodziło się
święto ludowe
Koniec XIX w. i początek XX stulecia to okres narodzin ruchu ludowego w Galicji. Był to ruch
demokratyczny, w hasłach społecznych dość radykalny. W Galicji rządzonej przez sfery konserwatywne,
reprezentujące interesy polityczne
ziemiaństwa i słabo rozwijającej się
burżuazji, ruch ludowy wysuwał
hasło równouprawnienia politycznego chłopów, tj. dopuszczenia ich
do udziału w zarządzaniu i współdecydowaniu o losach Galicji, stanowiącej część monarchii Austro Węgier.
►► s.11
Nasza rozmowa z dr Waldemarem Tomaszewskim
Musimy rozwijać procesy demokracji
pozostać. Zaczął się proces demokratyzacji, którego nie można już
było zatrzymać. Polska na pewno
się przez ten czas zmieniła, dziś
wyglądałaby inaczej gdyby nie
tamte, czerwcowe wybory. Stąd też
ranga i waga święta jakie
4 czerwca obchodzimy.
Fot. Justyna Drozd
Pierwsze wolne wybory, które
odbyły się 4 czerwca 1989 roku
do tej pory wzbudzają sporo
kontrowersji. Nie zmienia to jednak faktu, że wydarzenie to
miało przełomowy charakter dla
naszego kraju. Opowiada o tym
dr Waldemar Tomaszewski z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu
Warmińsko
– Mazurskiego w Olsztynie.
Temat wykładu jaki pan wygłosił
4 czerwca w Kętrzynie brzmiał
„Polska 25 lat po czerwcowych
wyborach”. Jak pana zdaniem
przedstawia się obraz naszego
kraju w skali tego ostatniego
ćwierćwiecza?
Wybory 4 czerwca były tylko częściowo wolne. Władze wyznaczyły
społeczeństwu pewne ramy, jedna
społeczeństwo nie chciało w nich
W Ratuszu uczczono 25.
rocznicę wolnych wyborów
4 czerwca 1989 roku nastąpił przełom na polskiej scenie
politycznej. Przełom, którego efekty są dla nas obecnie
odczuwalne w codziennym życiu. Rocznicę pierwszych
po II wojnie światowej wolnych wyborów uczczono również w Kętrzynie.
W kętrzyńskim Ratuszu odbyło się okolicznościowe spotkanie, na którym przytoczono m.in. wspomnienia lokalnych
samorządowców z tamtego okresu. Wspominano nie tylko
czas przełomowych wyborów, ale też szereg innych wydarzeń, które swoją kulminację znalazły właśnie 4 czerwca
1989 roku.
- My ciągle myślimy i pamiętamy o ofiarach tamtych czasów. Ofiarach, które doprowadziły do przełomu politycznego i spowodowały, że żyjemy obecnie w wolnym,
demokratycznym kraju – mówił Krzysztof Hećman, Burmistrz Kętrzyna.
Podczas spotkania odbył się również krótki wykład pt. „Polska 25 lat po wyborach czerwcowych” dr Waldemara Tomaszewskiego z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu
Warmińsko – Mazurskiego w Olsztynie. Mówca przypomniał zarówno charakter i historię tego wydarzenia, jak też
przedstawił krótko konsekwencje, które są obecne we współczesnym funkcjonowaniu naszego państwa.
- Były to pierwsze powojenne wybory, których wyników nie
sfałszowano. Stały się one symbolem odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej i suwerenności polskiego
narodu – mówił dr Tomaszewski.
Po wykładzie doszło do dyskusji, na której poruszono m.in.
rolę Kościoła Katolickiego w zachodzących przemianach
oraz spuściznę obecnie wykorzystywaną w życiu publicznym.
- Ważne jest to, abyśmy teraz korzystając z danego nam demokratycznie prawa mogli wspólnie dyskutować o codziennych problemach. Bez politycznych podziałów korzystali z
pojęcia społeczeństwa obywatelskiego, wspólnie działając
dla dobra każdego z nas – podsumował Burmistrz Krzysztof
Hećman.
Rocznicę świętowano również muzycznie. Wieczorem
w kętrzyńskim zamku odbył się koncert piosenek Jacka
Kaczmarskiego w wykonaniu Kuby Michalskiego.
Wojciech Caruk
Wyborom towarzyszyła symboliczna grafika plakatu nawiązującego do amerykańskiego
westernu „W samo południe”.
Dlaczego akurat taką symbolikę
postanowiono wtedy wykorzystać?
To miało być nawiązanie do pojedynku rewolwerowców w samo
południe. Spotkały się ze sobą
dwie strony, które stanęły do walki
na śmierć i życie. Kto zwycięży,
ten będzie trzymał władzę.
To symbol pojedynku dwóch stron,
które spotkały się wcześniej przy
Okrągłym Stole i spotkały się ponownie, aby wykonać kolejną
część rozpoczętego procesu demokratyzacji.
Czy my żyjąc obecnie w Polsce
odczuwamy jeszcze konsekwen-
cje sytuacji lat 80 – tych, których
finałem był Okrągły Stół i wybory?
Na pewno Polska wygląda inaczej
po 1989 roku. Mamy suwerenność
zarówno zewnętrzną, jak i wewnętrzną. Mamy zwierzchnią władzę narodu. Tego nie byłoby bez
czerwcowych wyborów.
Dużo kontrowersji narosło wokół
słynnego spotkania w Magdalence i postanowień Okrągłego
Stołu. Czy to, co miało tam
miejsce rzeczywiście wpłynęło na
późniejsze wybory i budowanie
nowego, demokratycznego państwa?
Oczywiście. Chronologicznie najpierw doszło do spotkania w Magdalence,
potem
do
obrad
Okrągłego Stołu.
Czerwcowe wybory były syntezą
wielu składników. To, co wydarzyło się podczas obrad Okrągłego
Stołu zapoczątkowało proces demokratyzacji. To jest fakt, którego
nie da się podważyć.
Jedną z konsekwencji czerwca
1989 była późniejsza, pochodząca z 1990 roku ustawa o Samorządzie Terytorialnym, która
oddawała władzę w ręce ludzi
i lokalnych społeczności. Czy to
było wcześniejszym zamierzeniem, które towarzyszyło przemianom związanym z czerwcowymi wyborami?
Tak. Ustawa o Samorządzie Terytorialnym rozpoczęła proces wielopoziomowego
zarządzania
państwem i przekazania wielu
spraw na jak najniższe szczeble,
lokalne, regionalne.
Z otrzymanych dzięki temu praw
do dzisiaj chętnie korzystamy.
W jaki sposób my budując przyszłość Polski możemy wykorzystywać spuściznę 1989 roku
i doświadczenie ostatnich 25 lat?
Na pewno musimy jako obywatele,
ale jest to też apel do władz, dbać
o demokrację. Tej, którą uzyskaliśmy po 1989 roku nie możemy
traktować jako pewnik. Musimy
ciągle rozwijać jej procesy.
Rozmawiał Wojciech Caruk
Wybory do Europarlamentu z niską frekwencją
Nasze województwo będzie reprezentowane tylko przez dwoje posłów
Zakończone 25 maja wybory do Parlamentu Europejskiego dały smutny obraz niewielkiego zainteresowania
Polaków. Frekwencja zaledwie 23,83 procent uprawnionych do głosowania mówi sama za siebie. W województwie warmińsko-mazurskim nieco ponad 17 procent
wrzuciło kartę do urny, co daje nam ostatnie miejsce
wśród innych województw. Jak wyglądała frekwencja
w naszym powiecie?
W powiecie kętrzyńskim na 53 758 osób uprawnionych do
głosowania do urn poszły zaledwie 7662 osoby. Oznacza to,
że na tle innych powiatów w województwie wypadamy nie
najlepiej jeśli chodzi o frekwencję. Wśród 20 powiatów zajmujemy dopiero 14 miejsce z wynikiem 14,25%. Gorzej wypadły tylko powiaty elbląski, gołdapski, nidzicki,
węgorzewski, olecki i bartoszycki. Przyjrzyjmy się teraz jak
wyglądało głosowanie w poszczególnych gminach w powiecie i mieście Kętrzyn, oraz które partie cieszyły się największym poparciem.
W gminie Barciany z 5361 osób uprawnionych do głosowania w wyborach do Europarlamentu wzięło udział jedynie
463 osoby, czyli 8,64% wyborców. Największym poparciem
cieszył się Komitet Wyborczy Platformy Obywatelskiej (145
głosujących) oraz Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość (101 głosujących). 73 wyborców udzieliło poparcia
również dla SLD, a 53 dla PSL.
W gminie i mieście Korsze na 8711 osób, które mogą głosować przy urnach stanęło 1060 wyborców, co daje frekwen-
cję 12,17%. Okazuje się, że tutaj największym poparciem
cieszył się PiS, na który zagłosowało 314 osób, następnie
PO (239 głosujących), PSL (112 głosujących) i SLD (100
głosujących).
W gminie i mieście Reszel frekwencja wyborcza wyniosła
14,08%, co oznacza, że z 6697 osób uprawnionych, w głosowaniu uczestniczyło 943 osoby. Podobnie jak w Korszach
najwięcej głosów zdobyła Platforma Obywatelska (259),
a tuż za nią PiS (249). 164 wyborców poparło kandydata
z SLD, a 81 z PSL.
W gminie Srokowo na 3339 uprawnionych z prawa wyborczego skorzystało 444 osoby, co daje 13,30% frekwencję.
Tu również najwięcej głosów zdobyła PO (143 głosujących).
Następnie PiS (79), SLD (67) i PSL (51).
W gminie Kętrzyn wśród 6631 wyborców do urn wrzuciło
karty 751 osób, co daje 11,33 % frekwencję. Podobnie jak
w innych gminach głosy rozłożyły się pomiędzy cztery partie. PO (200 głosujących), PiS (166), SLD (112) i PSL (100).
Jak wyglądały wybory w mieście Kętrzyn?
Na 23019 uprawnionych do urn wybrało się jedynie 4001
Kętrzynian. Oznacza to, że frekwencja wyborcza w naszym
mieście wyniosła 17,38%. Tu głosowanie przebiegło również bez większych niespodzianek. Platforma Obywatelska
była tu partią wiodącą i zdobyła 1370 głosów. Wynik 1097
głosów zdobyła PiS, 586 – SLD i tu zaskoczenie, ponieważ
226 głosów zdobył Komitet Wyborczy Nowa Prawica – Janusza Korwin-Mikke. PSL znalazł się na piątym miejscu
z poparciem 183 głosów.
Podsumowując. W powiecie kętrzyńskim batalia wyborcza
rozegrała się między PO (2346 oddanych głosów), a PiS
(2016 oddanych głosów). Na SLD zagłosowało łącznie 1102
wyborców, a na PSL 580.
Województwo warmińsko-mazurskie w Parlamencie Europejskim będzie reprezentowało dwoje posłów: Adam Karol
Karski z PiS oraz Barbara Kudrycka z PO.
W skali kraju także dominowały PO i PiS. Obie zwycięskie
partie zdobyły po 19 mandatów. SLD otrzymało 5 mandatów, natomiast PSL i Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikke
po 4 mandaty.
Ewa Brzostek
Rozmowa z generałem brygady SG Wojciechem Skowronkiem
Zawsze wiedziałem, że chcę być człowiekiem munduru
dniu kraju. Poczułem się szczególnie wyróżniony, bo otrzymałem nominację na stanowisko komendanta oddziału realizującego
zadania na granicy z Federacją Rosyjską. Po
drugiej stronie mamy wymagającego merytorycznego partnera i wszelkie zdarzenia na
naszej granicy, rzutują na relacje sąsiedzkie
naszych krajów. 13 maja dostąpiłem znowu
niesamowitego wyróżnienia, czyli awansu
na generała brygady. Prawdopodobnie w
innym miejscu by się to nie wydarzyło.
Fot. Ewa Brzostek
Wojciech Skowronek, Komendant Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży
Granicznej został pierwszym Generałem
w historii Kętrzyna. W rozmowie z naszą
gazetą opowiada między innymi o wydarzeniach w Belwederze oraz o pracy
w służbach mundurowych.
13 maja tego roku otrzymał pan z rąk
Prezydenta mianowanie na stopień Generała Brygady. To bardzo szybka kariera
w szeregach mundurowych. Jak to się
stało, że związał pan swoje życie z mundurem?
Zawsze wiedziałem, że chcę być człowiekiem munduru. Decyzję, że będą to Wojska
Ochrony Pogranicza podjąłem w trzeciej
klasie liceum. Wielu moich kolegów ze
szkoły średniej już służyło w tej formacji.
Jako mieszkaniec Bełżca, leżącego 17 km od
granicy z Ukrainą często obserwowałem
pracę WOP-istów. Była to specyficzna
służba, ponieważ byli oni żołnierzami, których obowiązywał dryg wojskowy i dyscyplina, a jednocześnie byli to ludzie terenu,
silnie związani z ludnością przygraniczną.
Dzisiaj z perspektywy czasu, uważam, że był
to najlepszy wybór jakiego dokonałem.
Jest pan pierwszym Generałem w historii
Kętrzyna. Co dla pana oznacza fakt nominacji na ten stopień?
W historii Kętrzyna jestem ósmym Komendantem Warmińsko-Mazurskiego Oddziału
Straży Granicznej. Przede mną było wiele
znakomitych osobowości i komendantów tu
urzędujących. To ich praca, to praca ludzi,
którzy tu służą i dopiero na końcu moja
praca zaprowadziła mnie do tego miejsca.
Komendant oddziału to człowiek, który zarządza potencjałem ludzkim. Gdyby ten potencjał nie realizował właściwie zadań, nie
był właściwie postrzegany w społeczeństwie, nie dawał gwarancji właściwiej realizacji postawionych przez Straż Graniczną
zadań w ochronie granicy państwowej, kontroli ruchu granicznego, kontroli legalności
pobytu cudzoziemców na terytorium województwa warmińsko-mazurskiego, to ja,
jako Wojtek Skowronek nie miałbym żadnych szans na znalezienie się w grupie
osób, które można by było wymieniać do
kandydowania na nominację generalską.
Co pan czuł odbierając z rąk Prezydenta
nominację i będąc w gronie jeszcze dwóch
Komendantów Głównych Straży Granicznej mianowanych na stopień generała?
Jestem bardzo młodym generałem, ale całe
moje dorosłe życie jest związane z formacją
Wojska Ochrony Pogranicza i Straży Granicznej. Wszystko co do tej pory robiłem, co
osiągnąłem jest wyłącznie związane z mundurem funkcjonariusza Straży Granicznej.
Całe moje życie osobiste i prywatne zostało
temu podporządkowane. Kilkakrotnie zmieniałem miejsce zamieszkania, kilkadziesiąt
razy zmieniałem stanowiska, na których realizowałem zadania. Moja kariera nie pięła
się ciągle w górę w hierarchii służbowej.
Były momenty, kiedy trzeba było objąć
mniej eksponowane stanowiska, ale ważne
z punktu widzenia struktur. Kiedy stanąłem
w Belwederze przed Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej szybko analizowałem czy
na pewno zasłużyłem na ten awans. To
pierwsze co mi przyszło na myśl. Dalej czy
nie zawiodę, czy właściwie zostałem oceniony, czy mój dorobek jest na tyle mocny
abym z podniesionym czołem mówił, że dostąpiłem zaszczytu nominacji na stopień generała brygady i dałem dobry przykład
pracy, że tak zostałem doceniony. Po chwili
refleksji czułem szczęście i ogromny potencjał zadowolenia.
Czy przyjęcie generalskiego awansu jest
dla pana wyzwaniem i odpowiedzialnością?
Jako generał brygady, jeden z nielicznych
wyróżnionych funkcjonariuszy w Straży
Granicznej, mam dużą odpowiedzialność za
ten stopień, za formację, którą reprezentuję,
za szacunek dla munduru, za szacunek dla
obywatela, za ludzi, którymi zarządzam, ale
także za tych, którzy korzystają z usług
Straży Granicznej. Na każdym generale spoczywa większa odpowiedzialność, bo są to
ludzie nieliczni, wybrani spośród wielu.
Każde nasze działanie musi cechować niezwykła merytoryka, niezwykłe postrzeganie
etyki Straży Granicznej i właściwe reagowanie w różnych sytuacjach, które regulują tok
służby naszej formacji. Na generała wszyscy
patrzą, muszę więc dawać dobry przykład.
Swoją służbę rozpoczął pan w 1989 roku.
Przez ten czas był pan wielokrotnie nagradzany. Którą nagrodę traktuje pan jako
szczególnie wyróżnienie?
Na pewno powierzenie mi obowiązków Komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. Ucieszyło mnie
zaufanie przełożonego, który dał szansę
młodemu oficerowi. Mimo, że zostałem wyszkolony i przygotowany do zadań jakie realizuje Straż Graniczna to wcześniej
funkcjonowałem w innej specyfice na połu-
Jak ocenia pan obecne stosunki przygraniczne z Obwodem Kaliningradzkim
i współpracę z rosyjską służbą graniczną?
Polska Straż Graniczna i Służba Graniczna
Federacji Rosyjskiej to dwie profesjonalne
formacje. My dbamy o interes polski, a pogranicznicy rosyjscy dbają o interes Rosji.
Każda ze stron stara się wykonać swoje zadania jak najlepiej dla swojej ojczyzny. My
dbamy także o interes Unii Europejskiej, bo
to jest granica zewnętrzna. Sytuację na odcinku lądowej granicy z Federacją Rosyjską
oceniam jako stabilną. Ruch graniczny jest
na porównywalnym poziomie jak rok temu.
Nasza granica z obwodem kaliningradzkim
jest bezpieczna, ruch odbywa się na bieżąco,
reagujemy na wszelkie zdarzenia jakie pojawiają się na granicy i nie ma żadnych wydarzeń, które nie mieściłyby się w katalogu
prostej roboty granicznej.
Wcześniej był pan związany ze Śląskim
Oddziałem Straży Granicznej w Raciborzu. 17 czerwca minie rok od kiedy jest
pan związany z Kętrzynem. Jak się panu
podoba praca na granicy wschodniej? Jak
ocenia pan swój pobyt w Kętrzynie?
Nie ma chyba bardziej uradowanego funkcjonariusza z faktu, że mogę tutaj realizować
swoje plany zawodowe. Jestem pozytywnie
nastawiony do wszystkiego co mnie otacza,
szczególnie do kadry kierowniczej, w której
znalazłem wysokiej klasy profesjonalistów
zarówno na placówkach SG, jak i na terenie
oddziału. Miasto przeszło ogromną metamorfozę. Jestem mile zaskoczony, ponieważ
pamiętam Kętrzyn w 1989 roku i 1993 roku.
Dziś w 2014 roku jest to piękne, małe miasto
na północy Polski. Żyje mi się tutaj idealnie.
Wszystkie swoje sprawy życiowe związałem
z Kętrzynem. W moim gabinecie jest flaga
Polski i flaga Kętrzyna. To Kętrzyn nas
gości, to miasto daje nam możliwość realizacji pewnych zadań, mieszkańcy Kętrzyna
to nasi pracownicy i funkcjonariusze, siedzibą komendy jest Kętrzyn. Ważne jest
więc, aby miejsce, w którym pracujemy było
właściwie eksponowane.
REKLAMA
Jak wygląda wasza współpraca z lokalnymi samorządami?
Działamy na terenach trudnych przy granicy
administracyjnej państwa, wśród ludzi związanych z regionem. Współpraca z samorządem lokalnym jest więc naturalna dla
formacji jaką jest Straż Graniczna. Staramy
się o to, aby być postrzegani jako ludzie, którzy nie tylko dbają o interes ojczyzny stojąc
na straży nienaruszalności granicy państwowej, ale jako formacja, która dba o bezpieczeństwo obywatela. Poprzez współpracę
z wójtami, burmistrzami, starostami, Marszałkiem województwa, Wojewodą tworzymy taką sieć nierozerwalnych powiązań.
Jakie działania prewencyjne i szkoleniowe
podejmują funkcjonariusze SG w lokalnym środowisku społecznym?
Zapewniamy bezpieczeństwo obywatelom
na Warmii i Mazurach poprzez różne działania o charakterze prewencyjno - edukacyjnym jak pokazy czy pogadanki dla
przedszkolaków, dzieci, młodzieży. Robimy
akcje „Blaskiem chronieni” czy „Razem
bezpieczniej”, które są dedykowane mieszkańcom wiosek i małychmiejscowości. Ojczyzna, dyscyplina, pomoc bliźniemu,
porządek, dbanie o interesy państwa, dbanie
o region, dbanie o przestrzeganie przepisów
prawa,
pomoc
jeden
drugiemu
w chwilach trwogi to wartości, które przekazujemy. Jeżeli spojrzymy na wydarzenia minionych dni, to Straż Graniczna wspólnie
z innymi służbami niesie pomoc ludziom poszkodowanym w powodziach czy pożarach.
Wśród nas jest wielu funkcjonariuszy społeczników, którzy anonimowo organizują zawody sportowe, pomoc dla najuboższych,
zbiórkę odzieży i żywności. Działania te wynikają z potrzeby serca. To są proste rzeczy,
które procentują. Jeżeli damy opaskę odblaskową dla dziecka, które będzie szło jesienią
czy zimą ze szkoły do domu, to może ona
uratuje mu życie, może pogadanka o narkotykach sprawi, że ktoś się zastanowi sięgając
po tę używkę, może ktoś zapragnie służyć
ojczyźnie w służbach mundurowych.
Nasza działalność jest ukierunkowana na to,
aby zadbać o interes państwa, ale w taki sposób, aby najpierw odczuł to najmniejszy
obywatel od przedszkolaka, aż do najstarszego człowieka. Chętnie włączamy się we
wszelkie akcje, robimy to jednak subtelnie,
bo nie ten jest darczyńcą kto mówi, ale ten
kto czyni.
Rozmawiała Ewa Brzostek
Gala Olimpijska z wiedzy
fizycznej z okazji 150. rocznicy
urodzin Wilhelma Wiena
c.d. ze str. 1
Na zakończenie Gali Olimpijskiej poznaliśmy odpowiedź na
pytanie „Jak zmierzyć temperaturę gwiazd?” Wyjaśnił nam
to były olimpijczyk, a dziś profesor Katedry Logiki i Podstaw Informatyki na Wydziale Matematyki i Informatyki
Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie - Adam
Doliwa.
Mieszkańcy już mogą zgłaszać swoje
propozycje do Budżetu Obywatelskiego
na 2015 rok
Kętrzynianie kreują swoje otoczenie
Weryfikacja projektów
Wyniki Olimpiady:
W kategorii szkół gimnazjalnych w punktacji indywidualnej:
tytuły laureatów
• I miejsce: Wojciech Malicki – Prywatne Gimnazjum
w Kętrzynie
• II miejsce: Krzysztof Wysocki – Gimnazjum im. Adama
Mickiewicza w Reszlu
• III miejsce: Marcin Kreczman – Zespół Szkół nr 1 z Oddziałami Integracyjnymi w Kętrzynie
W kategorii szkół gimnazjalnych w punktacji indywidualnej:
tytuły finalistów
• I miejsce: Igor Kuszczak - Prywatne Gimnazjum w Kętrzynie
• II miejsce: Szymon Janowicz – Publiczne Gimnazjum nr
3 w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie
• II miejsce: Marcin Kulas - Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Reszlu
Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Reszlu w punktacji zespołowej zajęło I miejsce i zdobyło Puchar Burmistrza Miasta Kętrzyn.
W kategorii szkół ponadgimnazjalnych w punktacji indywidualnej: tytuły laureatów
• I miejsce: Michał Pleskowicz – Prywatne Liceum w Kętrzynie
• II miejsce: Daniel Ciesłowski - I Liceum Ogólnokształcące
im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie
• III miejsce: Miron Sadowski - Prywatne Liceum w Kętrzynie
Prywatne Liceum w Kętrzynie w punktacji zespołowej
zajęło I miejsce i zdobyło Puchar Burmistrza Miasta Kętrzyn.
Za udział w drugim etapie wiedzy fizycznej podziękowania:
• Kacper Przeor - Gimnazjum im. Adama Mickiewicza
w Reszlu
• Łukasz Matejko - Gimnazjum im. Adama Mickiewicza
w Reszlu
• Agnieszka Kość - Publiczne Gimnazjum nr 3 w Zespole
Szkół Ogólnokształcących im. Wojciecha Kętrzyńskiego
w Kętrzynie
• Alicja Wankiewicz - Publiczne Gimnazjum nr 3 w Zespole
Szkół Ogólnokształcących im. Wojciecha Kętrzyńskiego
w Kętrzynie
• Maria Matanowska – Gimnazjum Publiczne w Zespole
Szkół w Barcianach
• Marta Sobczyk – Gimnazjum nr 2 im. Jana Pawła II
w Kętrzynie
• Maciej Bućko – Zespół Szkół im. Marii –Curie Skłodowskiej w Kętrzynie
• Adam Drelichowski - Prywatne Liceum w Kętrzynie
• Sebastian Kowalewski - Gimnazjum nr 2 im. Jana Pawła
II w Kętrzynie
• Małgorzata Pieniak - Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Reszlu
• Przemysław Kuriata – Prywatne Gimnazjum w Kętrzynie
Liczba tygodnia
20
Tyle mieszkań socjalnych powstanie w tym roku na ul.
Chopina. Budową dwóch budynków mieszkalnych,
w których znajdą się lokale zajmuje się firma “Kama”
z Olsztynka.
Fot. Justyna Drozd
► W tej chwili w ramach Budżetu Obywatelskiego 2014 realizowana jest m.in. inwestycja zagospodarowania skweru przy Rondzie ks. Rogaczewskiego.
Jak wygląda twoje miasto? Czy jest
coś, co byś zmienił na swoim osiedlu
lub w ulubionym miejscu w Kętrzynie? Może obok twojego bloku naprawy wymaga chodnik, ulica czy
plac zabaw? Może lubisz zieleń
i marzy ci się ogród z ławeczkami
w podwórzu za twoją kamienicą? To
wszystko możesz mieć. Wystarczy
przelać swoje pragnienia na papier
w ramach Budżetu Obywatelskiego.
Ewa Brzostek
W tym roku kwota z budżetu Miasta
Kętrzyna przeznaczona na Kętrzyński
Budżet Obywatelski, wynosi milion
złotych, czyli o 400 tysięcy więcej niż
w roku ubiegłym. Oznacza to, że
mieszkańcy Kętrzyna będą mieli do
dyspozycji kwotę miliona złotych bez
wskazywania okręgu wyborczego, tak
jak to miało miejsce rok temu.
- W ubiegłym roku na Budżet Obywatelski przeznaczyliśmy 600 tysięcy, co
stanowiło 1 procent budżetu Miasta. Po
analizie wniosków, które wtedy do nas
wpłynęły widzimy, że kwota 150 tysięcy, którą dysponował każdy z czterech okręgów była niewystarczająca.
Stąd decyzja o zwiększeniu portfela
mieszkańców do miliona złotych i rezygnacja z podziału na okręgi– informuje Krzysztof Hećman, Burmistrz
Miasta Kętrzyn.
Kto, jak i gdzie może zgłosić swój
projekt?
Propozycję projektu do zrealizowania
w ramach Kętrzyńskiego Budżetu Obywatelskiego może zgłosić każda osoba
fizyczna lub prawna, instytucja publiczna oraz organizacja pozarządowa
działająca na terenie Miasta Kętrzyna.
Odbywa się to za pomocą formularzy,
które są dostępne na stronie internetowej Miasta Kętrzyna oraz na miejscu
w Urzędzie Miasta, w Informacji Turystycznej, w kinie „Gwiazda”, w Kętrzyńskim Towarzystwie Budownictwa
Społecznego, w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej „Komunalnik”
i w Miejskich Wodociągach i Kanalizacji.
Wypełnione formularze można składać
od 1 czerwca do 15 lipca w wersji pisemnej w Biurze Obsługi Interesanta
Urzędu Miasta, ewentualnie przesyłać
je w wersji elektronicznej na adres
e-mail [email protected]
Od 16 lipca do 30 września będą prowadzone prace związane z zarejestrowaniem wniosków i ich weryfikacją.
Zajmie się tym Zespół Opiniujący
w skład, którego weszli po jednym
przedstawicielu z Klubów Radnych,
Skarbnik, Naczelnik Wydziału Organizacyjnego i Spraw Obywatelskich, Naczelnik
Wydziału
Inwestycji,
Naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej, NaczelnikaWydziału Planowania Przestrzennego i Nieruchomości
oraz czwórka losowo wybranych
mieszkańców. Każdy projekt złożony
do Budżetu Obywatelskiego zostanie
sprawdzony według kilku zasadniczych kryteriów. Przede wszystkim będzie brany pod uwagę fakt, czy istnieje
możliwość realizacji zadania, jego
zgodność z kompetencjami gminy,
miejsce realizacji w przestrzeni miejskiej, koszt zadania, który nie może
przekroczyć 300 tys.zł oraz możliwość
zabezpieczenia w budżecie na kolejne
lata ewentualnych kosztów, które projekt będzie generował w przyszłości.
Wątek demokratyczny Budżetu
Wzorem ubiegłorocznego Budżetu
Obywatelskiego po opublikowaniu
listy wybranych projektów o wyborze
zadecydują mieszkańcy Kętrzyna za
pomocą głosowania. Kętrzynianie będą
mieli na to tylko 14 dni. Głosować będzie można w wyznaczonych do tego
celu punktach poprzez wrzucenie wypełnionej karty do urn, drogą mailową
lub listownie na adres: Urząd Miasta
Kętrzyn, ul. Wojska Polskiego 11, 11400 Kętrzyn. Głosowanie odbywa się
poprzez wybranie projektów, których
łączna wartość nie może przekroczyć
1.000.000,00 zł, z listy proponowanych
i zweryfikowanych projektów. Te,
które otrzymają najwięcej głosów zostaną wpisane w budżet Miasta do realizacji na rok 2015. Jakie zadania
wybiorą Kętrzynianie w ramach Budżetu Obywatelskiego? O tym przekonamy się dopiero 15 listopada.
Budżet Obywatelski 2015
Od 1 czerwca do 15 lipca 2014 r.
• Składanie przez mieszkańców propozycji projektów i zadań do budżetu na rok 2015
Od 16 lipca do 30 września 2014 r.
• Weryfikacja propozycji mieszkańców przez wydziały merytoryczne, ustalenie ostatecznej listy projektów i zadań do
głosowania przez Zespół Opiniujący
Od 1 do 14 października 2014 r.
• Głosowanie nad propozycjami
Do 15 listopada 2014 r.
• Wpisanie zwycięskich przedsięwzięć do projektu budżetu Miasta
Zostań Partnerem Kętrzyńskiej Karty Rodziny 3+
Ty też możesz być na plus i wspomóc rodziny wielodzietne
Partnerzy Kętrzyńskiej
Karty Rodziny 3+:
• Korporacja Euro Taxi
(zniżka 10 % na zakup
usługi przejazdu taksówką),
• Zajazd pod Zamkiem
(zniżka 10 % na zakup
posiłków dla rodziny),
Idea Kętrzyńskiej Karty Rodziny 3+ na
dobre zagościła w sercach jej Partnerów.
Lista wciąż wzbogaca się o nowe podmioty, które chcą wspierać rodzicielstwo
wielodzietne. Do tej grupy dołączyli Sklep
Odzieżowy ASKK oraz Salon Fryzjerski
Marty Mejksztaniec.
Ewa Brzostek
Sklep Odzieżowy ASKK mieszczący się
w Centrum Handlowym Caro udzielił 15%
zniżki na zakup całego asortymentu, nieobjętego promocją. Dlaczego dołączył do
Programu?
- Jakiś czas temu rozmawiałam z koleżanką,
która mieszka we Francji o tym, w jaki sposób w tym kraju jest zorganizowana pomoc
dla rodzin wielodzietnych. Okazało się, że
Karta 3+ jest u nich czymś normalnym.
Potem na basenie zobaczyłam, że w KętrzyOGŁOSZENIE
nie także został uruchomiony ten program,
więc postanowiłam się włączyć. Sama mam
dwójkę dzieci i wiem, że są one potrzebne,
ale jest ciężko wychować więcej dzieci.
Uważam, że trzeba wyjść ze swojego
ogródka i pomagać w miarę swoich możliwości – uważa Agnieszka Błażejewska,
właścicielka Sklepu Odzieżowego ASKK.
Salon Fryzjerski Marty Mejksztaniec przy
ul. Wojska Polskiego dał 10% zniżki na
usługi fryzjerskie. Jaki motywami kierowała
się pani Marta?
- Przede wszystkim chęcią pomocy dzieciom
i ich rodzicom. Uważam, że jest to bardzo
dobra akcja, która promuje rodzicielstwo. To
bardzo dobry pomysł, że taka akcja jest prowadzona w Kętrzynie. Powinno ich być więcej. Będę polecała innym, aby włączyli się
do Programu, bo wspólnie możemy więcej
zrobić dobrego – mówi Marta Mejksztaniec.
• Kętrzyńskie Stado
Ogierów (zniżka 20 %
na naukę jazdy konnej),
jów alkoholowych),
• Restauracja Kardamon (zniżka 10 % na
zakup całego asortymentu z wyjątkiem napo-
• City Club Restauracja
& Kręgielnia (zniżka
20% na korzystanie
z torów do gry w kręgle)
• Ekopral na ul. Słowackiego (zniżka 15% w zakupie usługi prania
chemicznego oraz zniżka 15% w zakupie
usługi prania wodnego),
• Księgarnia Verso (10
% zniżki na zakup całego
asortymentu w siedzibie
stacjonarnej przy ulicy Sikorskiego),
• Przedszkole Niepubliczne „Kluczyk” (50 %
zniżki w opłacie za
świadczenia z zakresu
wychowania przedszkolnego na każde dziecko
z rodziny),
• Przedszkole Niepubliczne „Krasnal”
(zniżka 50 % w opłacie
za świadczenia z zakresu wychowania przedszkolnego na każde dziecko z rodziny),
całego asortymentu),
• Kwiaciarnia - Kwiaty,
upominki - Kamila Bednarczyka
(zniżka 10% na zakup
• Specjalistyczna
Praktyka Lekarska
Grzegorz Lender
(zniżka 50% na udzielane porady okulistyczne).
• Ars Materia – Galeria
Rękodzieła
(zniżka 10% na zakup
całego asortymentu),
Wypożyczalnia Kostiumów Balowych, Alb
i Akcesoriów do I Komunii Św. (zniżki 10%
na wypożyczenie kostiumu balowego (wypożyczalnia czynna w miesiącach styczeń –
luty) i 10 % na wypożyczenie alby i akcesoriów do I komunii św. (wypożyczalnia czynna
w miesiącach maj – czerwiec))
objętego promocją),
• Sklep Odzieżowy
ASKK
(zniżka 15% na zakup
całego asortymentu, nie
• Restauracja „Aria”
Usługi - Produkcja –
Handel Wanda Olenkowicz (5% zniżki w zakupie artykułów spożywczych, 10% zniżki w zakupie usług
gastronomicznych oraz 10% zniżki w zakupie
usług hotelarskich),
• Optyka – Optometria
– Okulistyka Tracewicz
Aleksander (15 % zniżki
na zakup okularów korekcyjnych, na zakup
okularów przeciwsłonecznych, na zakup akcesoriów okularowych, na zakup soczewek kontaktowych oraz za badanie okulistyczne),
• Moda Męska
Kędzierski
(10 % na cały asortyment
oprócz odzieży promocyjnej),
• Restauracja
Stara Kamienica
(10 % upustu na całą gastronomię oprócz alkoholi),
• Dobrze się składa Sławomir Dojlido - Zajęcia z robotyki (zniżka
20% na zajęcia z robotyki),
• Pizzeria „Maleńka”
(zniżka 10% na zakup
usług gastronomicznych
z wyjątkiem alkoholu i dowozu).
• „Top Trendy” Sklep
Odzieżowy (zniżka 10%
na zakup odzieży),
jętego promocją),
• „Lena”
Zakład Fryzjerski
(zniżki 20% na strzyżenie damskie, męskie i
dziecięce, 10% na koloryzację),
• Auto-Myjnia
Anny Potrzuskiej
(zniżka 20% na mycie
i czyszczenie aut).
usług),
• Lender Optic
Paweł Lender
(zniżka 10% na zakup
wszystkich towarów i
COOL SCHOOL
Szkoła Języków Obcych
(zniżki 20% na zakup
usługi edukacyjnej
w zakresie języka angielskiego i hiszpańskiego (maluchy, dzieci, dorośli), 10% na
usługi tłumaczenia, kursy egzaminacyjne
oraz 10% za zajęcia muzyczno-rytmiczne)
• Salon Fryzjerski
Marty Mejksztaniec
(zniżka 10% na usługi
fryzjerskie).
• sportowej Miejskiego
Ośrodka Sportu i Rekreacji,
Rodziny posiadające Kartę 3+ otrzymują 50 %
zniżki na korzystanie:
• oferty kulturalnej Kętrzyńskiego Centrum
Kultury i Kina
“Gwiazda”,
• „Modna Szafa”
Sklep Odzieżowy
(zniżka 20% na zakup całego asortymentu nie ob-
linka”.
• wychowawczej
w Miejskim Żłobku
i Przedszkolu „Ma-
KALENDARZ WYDARZEŃ SPORTOWYCH
14.06. – 15.06.2014
Rolki: III Ogólnopolskie Zawody w Artystycznej Jeździe
Na Rolkach Pucharu Świata Organizacji WSSA - Freestyle
Slalom Kętrzyn 2014
Hala MOSiR, ul. Kazimierza Wielkiego 12 A, godz. 9.00
14.06.2014
Piłka nożna: mecz (trampkarz młodszy): Granica Kętrzyn
– Czarni Olecko Boisko przy ulicy Kazimierza Wielkiego
12A, godz. 11.00
Piłka nożna: mecz (junior młodszy): Granica Kętrzyn –
Czarni Olecko
Boisko przy ulicy Kazimierza Wielkiego 12A, godz. 13.00
Piłka nożna: mecz (juniorzy): Granica Kętrzyn – Mazur
Pisz
Boisko przy ulicy Kazimierza Wielkiego 12A, godz. 13.00
15.06.2014
Piłka nożna: mecz MKS MOSiR Kętrzyn – Omet Srokowo
Boisko przy ulicy Kazimierza Wielkiego 12A, godz. 14.00
20.06.2014
Piłka nożna: Turniej Piłki nożnej Młodzików: Granica
Kętrzyn 1, Granica Kętrzyn 2, Mamry Giżycko, Koszałek
Opałek Węgorzewo
Boisko przy ulicy Kazimierza Wielkiego 12A, godz. 16.00
21.06.2014
Boks: Mecz bokserski POLSKA vs ŁOTWA o Puchar Burmistrza Kętrzyna
Piłka nożna: mecz LUKS Wilczek Wilkowo – Fortuna
Gągławki
Boisko przy ulicy Kazimierza Wielkiego 12A, godz. 17.00
Tenis. Mistrzostwa Polski
Młodziczek w Radomiu
Zwycięstwo Anieli Żukowskiej z jedną z najlepszych młodziczek w Polsce to jedyny sukces kętrzynian podczas rozegranych w Radomiu Mistrzostw Polski Młodziczek.
Trzy porażki w turnieju drużynowym (Aniela wystąpiła
w nim z Olą Jakubiuk) i dwie porażki w turnieju indywidualnym (Aniela) to wynik zawodniczek UKS Olimp
Kętrzyn.
Wygrana Anieli Żukowskiej z Mileną Chrabąszcz (dolnośląskie) w turnieju drużynowym dawała nadzieję na lepszy
wynik młodych kętrzynianek w Mistrzostwach Polski Młodziczek. Niestety, pomimo wyrównanej i pełnej zaangażowania gry, nie udało się naszym tenisistkom stołowym
wygrać więcej.
Jarosław Wikira, trener kętrzynianek nie uważa, że różnica
między naszymi zawodniczkami, a czołówką w Polsce była
duża.
- Nasi najmłodsi zawodnicy trenują trzy razy w tygodniu,
a najlepsi – chociażby rywalka Anieli w I rundzie turnieju
singla Dominika Gilewska – nawet 8 razy tygodniowo –
mówi Jarosław Wikira. - To musi przynosić efekty na każdym poziomie wiekowym – dodaje.
I przynosiło. Większość spotkań zakończyła się zwycięstwami rywalek kętrzynianek. Ale wciąż jeszcze jest czas na
zwiększenie ilości treningów i dogonienie czołówki polskich
młodziczek. Już od przyszłego sezonu najmłodsi kętrzyńscy
zawodnicy będą trenowali pięć razy w tygodniu.
Na uwagę zasługuje fakt, że nasze dziewczyny były najmłodszymi zawodniczkami mistrzostw Aniela gra pierwszy
rok w tej kategorii, a Ola jest jeszcze żaczką.
Trener UKS Olimp jest zadowolony z wyjazdu do Radomia.
- Dziewczyny zobaczyły atmosferę dużej imprezy, ale
przede wszystkim zobaczyły na własne oczy, jak niewiele
dzieli ich od najlepszych w kraju – optymistycznie komentuje wyjazd na mistrzostwa Jarosław Wikira.
W turnieju drużynowym kętrzynianki przegrały 0-3 z Cieszynem, 1-3 z Brzegiem Dolnym oraz 0-3 z Sochaczewem.
W turnieju singlowym Aniela rozegrała dwa spotkania.
W pierwszej rundzie przegrała z Dominiką Gilewską z Białegostoku 0-3 i w turnieju pocieszenia nie sprostała Zuzannie
Gaworskiej z Wrocławia.
Wyjazd zawodników UKS Olimp doszedł do skutku tylko
dzięki wsparciu finansowemu Urzędu Miasta w Kętrzynie.
Jarosław Żukowski
Piłka nożna. „Granica” Kętrzyn spadła do IV ligi
Na koniec porażka i remis
7 czerwca zakończyła się 34. kolejka
piłkarskich zmagań grupy podlaskowarmińsko-mazurskiej. Tego dnia
„Granica” Kętrzyn z III ligowego zespołu, spadła do najniższej ligi. Tak
źle jeszcze nie było.
Ostatnie dwa mecze „Granica” Kętrzyn
rozegrała 31 maja i 7 czerwca. Rozegrany mecz w pierwszym terminie
z Mrągowią Mrągowo zakończył się
porażką „Granicy”. Wynik 3:2 właściwie już przesądził o losie naszego zespołu. Dwie bramki dla naszych
zawodników strzelili Mikołaj Rałowiec
i Damian Mazurowski.
Ostatni mecz w kolejce „Granica” rozegrała z Motorem Lubawą. Zakończył
się on wynikiem 2:2. Bramki dla „Granicy” strzelili Mariusz Machniak i ponownie Damian Mazurowski.
lp
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
18.
III liga 2013/2014, grupa: podlasko-warmińsko-mazurska:
Nazwa
Sokół Ostróda
MKS Korsze
Płomień Ełk
Start Działdowo
Jagiellonia II Białystok
Huragan Morąg
Dąb Dąbrowa Białostocka
Barkas Tolkmicko
LZS Narewka
Znicz Biała Piska
ŁKS 1926 Łomża
Warmia Grajewo
Tur Bielsk Podlaski
Mrągowia Mrągowo
Motor Lubawa
Wissa Szczuczyn
Granica Kętrzyn Promień Mońki
M
Pkt
Zw
34
74
24
34
71
22
34
68
20
34
67
19
33
59
18
34
54
16
34
54
15
34
51
14
34
44
12
34
43
12
34
39
10
34
39
11
34
37
10
34
36
10
34
34
8
34
32
8
33
26
6
34
22
5
Rem
2
5
8
10
5
6
9
9
8
7
9
6
7
6
10
8
8
7
♦ - baraże, ♦ - możliwy spadek, ♦ - spadek
Na 33 spotkania „Granica” Kętrzyn
rozwinęła skrzydła gdzieś w połowie,
co było zdecydowanie za późno, by odrobić stratę punktów. Przez cały czas
nasz zespół balansował między ostat-
Por
8
7
6
5
10
12
10
11
14
15
15
17
17
18
16
18
19
22
Bramki
80-32
78-35
87-47
59-39
60-43
67-48
61-46
46-42
49-56
43-46
49-64
37-56
33-56
44-61
42-63
45-76
36-63
21-64
nim, a przedostatnim miejscem w tabeli, kończąc III ligową przygodę na
przedostatnim miejscu.
Rafał Rypina
Sukcesy Dawida Tonojana i Marcina Waszkielisa docenili samorządowcy
Burmistrz nagrodził mistrzów
Fot. Justyna Drozd
►Burmistrz Miasta Kętrzyn, Krzysztof Hećman gratuluje Dawidowi
Tonojanowi sukcesu i powołania do kadry narodowej.
Fakt ostatnich sukcesów młodych kętrzynian nie przeszedł bez echa. Dawid Tonojan to Mistrz Polski Juniorów
w Bilardzie, Marcin Waszkielis to dwukrotny złoty medalista Mistrzostw Świata w Sportowych Walkach Rycerskich. Ich osiągnięcia doceniły również władze miasta.
Podczas sesji Rady Miasta, która odbyła się 29 maja w Ratuszu Burmistrz Kętrzyna wręczył nagrody młodym mieszkańcom miasta, którzy w ostatnim czasie święcili laury na
arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej. Uznanie władz
Miasta zdobyli bilardzista Dawid Tonojan wraz z trenerem
Mirosławem Kopeć, a także rycerz Marcin Waszkielis.
- Co jakiś czas nasze Miasto odnosi sukcesy. Najpiękniejsze
jest to, że ostatnio coraz częściej są one udziałem i zasługą
ludzi młodych, którzy są przyszłością naszego miasta. Ludzi,
którzy czynią coś z pasji, o czym większość z nas nie wie.
Dopiero ich osiągnięcia pozwalają nam spojrzeć na ich zdol-
ność, mądrość i potencjał – mówi Krzysztof Hećman, Burmistrz Miasta Kętrzyn.
Dawid Tonojan zdobył niedawno w Kielcach tytuł Mistrza
Polski Juniorów w Bilardzie oraz dodatkowo złoty i srebrny
medal. Sukces skutkował powołaniem go do kadry narodowej juniorów. Wraz z reprezentacją Dawid weźmie udział
w Mistrzostwach Europy, które odbędą się w sierpniu w Słowenii.
- Powołanie jest dla mnie zaskoczeniem tym bardziej, że nie
spodziewałem się po sobie tak dobrej gry na Mistrzostwach
Polski. Chcę wykorzystać tę szansę i zdobyć w Słowenii
kilka medali – mówi Dawid Tonojan.
Zadowolenia nie krył też trener bilardzisty Mirosław Kopeć.
- To duże wyróżnienie i ogromny sukces. Tradycja bilardu
w kętrzyńskich Uczniowskich Klubach Sportowych trwa już
11 lat i jest to pierwszy tego typu sukces. Dawid jest jednym
z trzech zawodników z całej Polski, którzy weszli do kadry
narodowej, a to cieszy – dodaje szkoleniowiec.
Marcin Waszkielis jako członek Rycerskiej Kadry Narodowej wziął udział w Mistrzostwach Świata w Sportowych
Walkach Rycerskich, które odbyły się na początku maja
w Hiszpanii. Zdobył tam dwa złote medale w kategoriach
miecza i tarczy oraz miecza długiego. Dzięki jego zwycięstwom reprezentacja Polski zajęła ostatecznie drugie miejsce
w końcowej klasyfikacji medalowej.
- Bardzo miły jest fakt, że trochę udało mi się rozpromować
Kętrzyn i ktoś to docenił. To bardzo sympatyczny gest ze
strony władz Miasta. Dziękuję za ten prezent i docenienie
moich działań – mówi Marcin Waszkielis.
Wojciech Caruk
Skład reprezentacji Polski Juniorów (Youth):
Kat. 49 kg - Jakub Słomiński - WDA Świecie –
Mistrz Polski Juniorów 2014
Kat. 56 kg - Norbert Borzęcki - Champion Nowy
Dwór Mazowiecki - Mistrz Polski Juniorów 2014
Kat. 56 kg - Patryk Woźniak Barej - Club Lublin
Kat. 57 kg - Karol Jakubi – „Niedźwiedź” Kętrzyn
- Mistrz Polski Młodzików 2013
Kat. 60 kg - Piotr Piejek - Sparta Złotów
Kat. 60 kg - Rafał Tuchewicz – „Niedźwiedź” Kętrzyn - Mistrz Polski Kadetów 2013
Kat. 64 kg - Maksymilian Gibadło - Mistrz Polski Juniorów 2014
Kat. 69 kg - Dawid Ławicki - Boks Poznań - Mistrz Polski Juniorów 2014
Kat. 75 kg - Kamil Janoszkiewicz - KS Crystal Białystok – Wicemistrz Polski Juniorów
2013
Kat. 75 kg - Norbert Jakubi – „Niedźwiedź” Kętrzyn – Wicemistrz Pucharu Polski 2013
Kat. 81 kg - Konrad Żurakowski - Legia Warszawa - Wicemistrz Polski Juniorów 2014
Kat. 91 kg - Aleksander Celejewski - KS Radomiak Radom
Reprezentacja Polski Juniorów (Youth) zmierzy się
21 czerwca w hali MOSiR
w Kętrzynie w meczu międzypaństwowym ze swoimi
rówieśnikami z Łotwy. Nim to jednak nastąpi od poniedziałku będziemy mogli obserwować treningi młodych bokserów.
Zgrupowanie kadry młodzieżowej w Kętrzy-
nie rozpocznie się 16 czerwca, treningi będą
się odbywały dwa razy dziennie
w godz.10.45 – 12.15 oraz 17.00 -18.30 na
hali MOSiR. Oprócz 11 Juniorów, główny
trener kadry młodzieżowej Marcin Stankiewicz powołał również 10 Kadetów.
Wiele wskazywało na to, że do Kętrzyna
oprócz Łotyszy, dojadą również młodzi (kadeci) zawodnicy z Kaliningradu, by przetes-
Skład reprezentacji Łotwy:
Kat. 49 kg - Michail Baltyn
Kat. 56 kg - Maksym Tulubiev
Kat. 56 kg - Zigurd Krauklis
Kat. 57 kg - Edgar Korzeniewski
Kat. 60 kg - Ralf Auszmanis
tować reprezentantów Polski. Zamiast nich
z naszymi kadrowiczami najprawdopodobniej zaboksują Litwini.
- Chcieliśmy zorganizować dla kadetów dodatkowy mini-mecz z Rosjanami. Niestety
pięściarze z Kaliningradu nie dadzą rady dojechać w tym terminie, więc w zastępstwie
ściągniemy dobrych Litwinów z Mariampolu, którzy będą trenowali w Kętrzynie
Kat. 60 kg - Anton Fridrych
Kat. 64 kg - Ewald Tejkmanis
Kat. 69 kg - Artem Jegorov
Kat. 75 kg - Artem Chanevicz
Kat. 75 kg - Edgar Cepurniek
Kat. 81 kg - Denis Savdon
Kat. 91 kg - Evander Servut
podczas całego zgrupowania. Wstępnie dostaliśmy potwierdzenie ich przyjazdu.
W głównym meczu zawodów z Łotwą zobaczymy 11 walk Juniorów (Youth), przed którymi odbędzie się 6 walk wspomnianych
Kadetów – mówi Emin Huseynow, organizator Międzypaństwowego Meczu Bokserskiego Juniorów w Kętrzynie.
Emin Huseynov
Rozmowa ze Zbigniewem Górskim, Prezesem Polskiego Związku Bokserskiego
W polskim boksie wciąż mamy spory potencjał
Fot. Archiwum Prywatne
Jaki jest pomysł na polski boks? Co jest jego główną bolączką? Czemu nie mamy w tej dziedzinie medali? Te zagadnienia i nie tylko poruszyliśmy w rozmowie ze
Zbigniewem Górskim, Prezesem PZB.
27 października 2012 roku w głosowaniu na kongresie
w Warszawie pokonał pan Leszka Piotrowskiego, twórcę
sukcesów żeńskiego boksu w Polsce. Jak pan myśli co
spowodowało, że to pan objął funkcję Prezesa Polskiego
Związku Bokserskiego?
Kandydując na funkcję Prezesa PZB obaj z panem Leszkiem
Piotrowskim przedstawiliśmy na kongresie swoje programy,
propozycje i wizję działalności Związku na bieżące czterolecie. Wyniki głosowania w tej kwestii pokazują wyraźnie,
że większość delegatów przekonała się do mojej koncepcji.
W ten sposób otrzymałem szansę poprowadzenia polskiego
boksu olimpijskiego na lata 2012 – 2016.
Był pan cenionym sędzią, jeździł na igrzyska i mistrzostwa świata. Tymczasem stanowisko szefa PZB, jak pokazują ostatnie lata, nie należy do najprzyjemniejszych.
Jaki ma pan pomysł, aby wskrzesić polski boks? Jakie
kroki pan poczynił dla polskiego boksu przez ten krótki
okres prezesury?
Kierowanie tego rodzaju instytucją, jaką jest Polski Związek
Bokserski to olbrzymie wyzwanie i rzeczywiście nie jest to
łatwe zadanie. Trzeba sobie zdawać sprawę, że pomysł na
wskrzeszenie polskiego boksu musi mieć charakter wielo-
wymiarowy. Po pierwsze musi się opierać na żmudnej pracy
szkoleniowej we wszystkich klubach w kraju. I to w perspektywie kilkuletniej. Po drugie, w kwestiach szkoleniowoorganizacyjnych musimy dbać o ciągłe podnoszenie
kwalifikacji naszych trenerów i działaczy oraz o płynne odmładzanie kadry szkoleniowej na szczeblu centralnym. I po
trzecie wreszcie musimy uczyć się od najlepszych. Dlatego
konieczna jest współpraca międzynarodowa z czołowymi federacjami na świecie. Aby móc myśleć o realizacji tych
zadań przede wszystkim wspieramy wszelkie inicjatywy
związane z promocją boksu w całym kraju. Ponadto pomagamy wszystkim polskim trenerom, którzy chcą pogłębiać
swoją wiedzę w jej zdobywaniu. Dowodem na to są kursy
i egzaminy na klasy międzynarodowe. Wreszcie dbamy o
należyty kontakt z federacjami bokserskimi innych państw.
Zwłaszcza tych najsilniejszych w Europie. Potwierdzeniem
tego, że kontakt ten jest dobry niech będzie gremialny udział
w corocznym memoriale im. Feliksa Stamma zawodników
i zawodniczek z takich państw, jak: Anglia, Irlandia, Rosja,
Kazachstan, czy spoza Europy Chiny oraz Brazylia.
Przejął pan polskie pięściarstwo, pogrążone w długotrwałym kryzysie, w bardzo trudnym momencie. Co jest
największą bolączką tego sportu?
Nie chcę narzekać na finanse, bo z narzekania na ogół nie
wynika nic konstruktywnego. Ograniczenia finansowe dotyczą przecież każdego z nas w różnych dziedzinach życia.
Jednakże na obecnym poziomie boksu w skali międzynarodowej tylko zabezpieczenie jak najlepszych warunków przygotowań do startów mistrzowskich daje szansę na sukcesy.
A tego typu przygotowania mają swoją cenę. Szukamy więc
optymalnych rozwiązań, co jak dotąd przekłada się na medale w imprezach międzynarodowych.
Co pan sądzi o polskim boksie? Dlaczego w tej dziedzinie
tak trudno o medale?
Trzeba sobie zdawać sprawę, że w sportach walki sukces
nigdy nie przychodzi z dnia na dzień. Wyrobienie właściwych zachowań zaczepno-obronnych podejmowanych na
ringu i gwarantujących sukces, to przecież żmudny proces
szkoleniowy. Dlatego trzeba mieć prawdziwie sportowy cha-
rakter, aby zajmować się wyczynowo boksem. Mało tego,
nie wystarczy ładnie pracować na treningach. Trzeba umieć
jeszcze wejść pomiędzy liny i stoczyć walkę z prawdziwym
przeciwnikiem, którego na dodatek trzeba zwyciężyć. Jeżeli
więc ktoś naprawdę myśli o wielkich sukcesach w boksie
musi temu zadaniu podporządkować całe swoje życie. Niezależnie od tych trudności uważam, że w polskim boksie
wciąż mamy jeszcze spory potencjał. Aby jednak przekuć
ten potencjał na medale w rywalizacji międzynarodowej,
poza realizacją całej sfery szkoleniowo-organizacyjnej także
sami zawodnicy muszą chcieć zostać wielkimi mistrzami.
Takimi, jakich polski boks miał w latach swojej świetności.
Już niedługo będzie pan gościł w Kętrzynie na meczu bokserskim. Dlaczego akurat nasze miasto stanie się gospodarzem wydarzeń pięściarskich?
Jest to właśnie realizacja z naszej strony wspierania wszelkich inicjatyw związanych z promocją boksu w całym kraju.
To dobrze, że taka impreza będzie odbywać się właśnie
w Kętrzynie. Dzięki temu mieszkańcy Kętrzyna będą mogli
zobaczyć dobre walki. Być może zachęci to kolejnych młodych ludzi do podjęcia treningów pięściarskich.
W naszym mieście z powodzeniem działa sekcja „Niedźwiedź”. Jak ocenia pan kętrzyńskich bokserów i pracę
ich trenerów?
Zawodnicy kętrzyńskiego „Niedźwiedzia” są coraz bardziej
widoczni na mistrzowskich imprezach krajowych. A wiadomo, że miernikiem pracy szkoleniowców są osiągnięcia
medalowe. Zatem widać, że praca szkoleniowa w „Niedźwiedziu” Kętrzyn idzie w dobrym kierunku.
Czy pana zdaniem praca od podstaw w małych ośrodkach lokalnych może wpłynąć na przyszłość polskiego
sportu w szczególności boksu?
Pozytywistyczna praca u podstaw, to jeden z podstawowych
sposobów na osiąganie sukcesów w sporcie. Nie ma innej
drogi, poza ciężką pracą i trzeba mieć tego świadomość.
Uważam, że właśnie w małych klubach zawodnicy i trenerzy
mogą mieć dużą motywację do zwycięstw i zdobywania medali.
Rozmawiała Ewa Brzostek
medal z Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie (1992) wygrywając trzy walki. Jak wspomina pan tamte zawody,
swoich przeciwników, ring?
Doskonale pamiętam swoje wszystkie walki w Barcelonie
i emocje jakie mi towarzyszyły. Pierwszym rywalem był
wicemistrz świata juniorów Gonzales z Puerto Rico-6-3
trudna walka, ponieważ był mańkutem. Drugą walkę stoczyłem z mistrzem Afryki Bengusemią-12-3 to było spokojne
zwycięstwo. Trzeci pojedynek to była walka życia z Angelo
Espinosa z Kuby-8-6 oraz niesłuszna porażka z byłym mistrzem świata i olimpijskim Torstenem Mey.
Na swoim koncie ma pan dziesięć złotych medali Mistrzostw Polski. Właściwie począwszy od sukcesu w Barcelonie do 2000 roku nie było panu równego w naszym
kraju. Gdzie tkwi tajemnica tych zwycięstw?
Nie ma żadnej tajemnicy. Trzeba po prostu wierzyć w siebie,
ciężko trenować i mieć oparcie w trenerze.
Od 2001 roku przeszedł pan na zawodowstwo i związał
się z Hammer KnockOut Promotions. Do 2010 stoczył
pan 31 walk, odnosząc 26 zwycięstw (w tym 10 nokautów), 4 porażki i 1 remis. Jakie wspomnienia ma pan
z tego okresu? Która walka szczególnie zapadła panu
w pamięć i dlaczego?
W pamięci utkwił mi pojedynek z Rene Hubnerem. Byłem
świetnie przygotowany, zdobyłem wtedy pas mistrza Europy
federacji GBU mając 43 lata.
Urodził się pan w Oleśnicy i tu obecnie trenuje pan młodych adeptów sztuki bokserskiej w Klubie Orzeł Oleśnica. Jakie zasady wpaja pan swoim uczniom? Jakie
cechy musi mieć osoba, która chce trenować boks i odnosić w tej dziedzinie sukcesy?
Przede wszystkim liczy się zaangażowanie w treningu, obowiązkowość oraz wiara w to, że ta praca przyniesie sukces.
Na początku tego roku media trąbiły o pana debiucie
w MMA. Proszę powiedzieć coś o tej dyscyplinie. Skąd
pomysł, aby wystartować w tego typu sportach walki?
Zwyczajna ciekawość i chęć sprawdzenia się w nowej dyscyplinie sportów walki.
Już niedługo w Kętrzynie odbędą się zawody bokserskie.
Czego spodziewa się pan po zbliżającym się turnieju?
Przede wszystkim ciekawych pojedynków i tego, że nasza
młodzież zwycięży w dobrym stylu.
W naszym mieście działa sekcja boksu „Niedźwiedź”,
którą trenuje Emin Huseynov. Czy pana zdaniem funkcjonowanie małych, lokalnych klubów jest przyszłościowe dla polskiego boksu? Czy miał pan okazję poznać
potencjał zawodników z „Niedźwiedzia” przy okazji różnych turniejów bokserskich? Jeśli tak jak pan ocenia naszych pięściarzy?
Funkcjonowanie małych klubów ma jak najbardziej sens.
Praca trenera Emina jest bardzo dobra. Wychował on kilku
mistrzów w różnych kategoriach wiekowych. Ma duży talent
do pracy z młodzieżą.
Co jest najsłabszą stroną polskiego boksu?
Wydaje mi się, że zbyt mała ilość toczonych walk, gdzie nasi
zawodnicy mogliby zdobyć doświadczenie i podwyższać
swoje umiejętności techniczne i taktyczne.
Czy widzi pan szansę na powtórzenie polskich sukcesów,
które były pana udziałem w roku 1992?
Jak najbardziej, mam na to receptę!
Patrząc z perspektywy boksera, który walczył na wielu
ringach Polski i Świata. Zawodnicy, z którego kraju są
największym zagrożeniem dla polskich pięściarzy?
Na dzień dzisiejszy zwycięstwo z zawodnikiem jakiegokolwiek kraju może być trudne. Nie można nikogo lekceważyć.
Do każdego rywala trzeba być sumiennie przygotowanym.
Serdecznie pozdrawiam kibiców boksu.
Rozmawiała Ewa Brzostek
Rozmowa z Wojciechem Bartnikiem, brązowym medalistą Igrzysk Olimpijskich w boksie
Na ringu nie można nikogo lekceważyć
Fot. Internet
Wojciech Bartnik to tytułowany bokser. Na swoim koncie
ma wiele nagród. Dziesięciokrotny złoty medalista Mistrzostw Polski, brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich
w Barcelonie w 1992 roku to tylko niektóre sukcesy
w jego karierze zawodowej. W rozmowie z nami opowiada między innymi o kondycji polskiego boksu
i wspomnieniach z Barcelony.
Media pisząc o panu posługują się takim sformułowaniem: Wojciech Bartnik, ostatni polski medalista olimpijski w boksie. Brzmi to jak Ostatni Mohikanin. Czy
faktycznie kondycja polskiego boku jest tak kiepska? Co
dzieje się w polskim boksie?
To prawda, tak piszą media, ponieważ 22 lata minęły od zdobycia mojego medalu. Czekamy na lepsze czasy dla polskiego amatorskiego boksu...
Jak pan uważa dlaczego wraz z panem skończyły się sukcesy polskiego pięściarstwa? Dlaczego nie zdobywamy
medali?
Wiele rzeczy wpłynęło na kondycję polskiego boksu, brak
rozgrywek ligowych, etatów, które dawały stabilizację finansową, być może też brak autorytetów trenerskich.
W swojej karierze amatorskiej zdobył pan brązowy
Rozmowa z Marcinem Stankiewiczem, Trenerem Kadry Młodzieżowej
Chcemy stworzyć Szkoły Mistrzostwa Sportowego
O bokserskiej drodze wiodącej do funkcji
Trenera Kadry Narodowej, pomysłach na
szkolenie młodych bokserów i czerwcowym meczu bokserskim w Kętrzynie rozmawiamy z Marcinem Stankiewiczem.
Od niedawna jest pan trenerem Męskiej
Młodzieżowej Kadry Narodowej proszę
mi opowiedzieć o swojej przygodzie z boksem. Jak wyglądała pana bokserska
droga, która zaprowadziła pana do objęcia tak odpowiedzialnej funkcji?
Trenerem Młodzieżowej Kadry Narodowej
jestem od grudnia 2013 roku. Moja pięściarska
kariera
zaczęła
się
jak
u większości młodych ludzi. Od małego
chłopca zauroczony byłem piłką nożną wiele
godzin spędzałem na podwórku czy boisku
szkolnym, następnie w klubie piłkarskim.
Lecz pewnego dnia z grupą kolegów trafiliśmy na salę bokserską do klubu BKS
Sztorm Szczecin. Był to październik 1991
roku. W arkana boksu wtajemniczali mnie
śp. Jan Brodowiak oraz dalej współpracujący z Naszym klubem BKS Skorpion
Szczecin, Fryderyk Kraus. Po ukończeniu
wieku juniora boksowałem w klubach ligowych w Polsce i Niemczech. Były to Superfighter Nowy Sącz oraz Gwarek Łęczna
i Box Club Frankfurt Oder. Jednak ostatni
medal seniorski zdobyłem w 2005 roku
w Płońsku ulegając w półfinale późniejszemu Mistrzowi Polski Andrzejowi Liczykowi ,który w 2004 roku reprezentował nasz
kraj na Olimpiadzie w Atenach. Startując w
tamtych mistrzostwach pełniłem już dwie
role zawodnika i trenera. Od 2003 r. byłem
trenerem pracującym w BKS Sztorm Szczecin. W roku 2006 w czerwcu zakończyłem
współpracę ze Sztormem .
W 2006 rozpocząłem pracę w nowo powstałym klubie UKS Skorpion Szczecin, gdzie
wraz z Karolem Chabrosem i współzałożycielami po roku przekształciliśmy klub
w jednosekcyjny BKS Skorpion Szczecin.
Klub od 2007 do 2013 roku był 6 razy najlepszym klubem w szkoleniu dzieci i młodzieży w Polsce raz tylko ulegając
Cristalowi Białystok. W roku 2009 zostałem
trenerem koordynatorem Kadry Wojewódzkiej kobiet Zachodniopomorskiego. Przez te
lata zawodniczki z województwa zachodniopomorskiego, aż do dziś są jedną
z silniejszych grup w Polsce oraz osiągają
znaczące sukcesy na arenie międzynarodowej. Pracując jako trener klubowy wielokrotnie pomagałem i uczyłem się od bardziej
doświadczonych trenerów podczas zgrupowań szkoleniowych oraz głównych imprez
mistrzowskich, jak Mistrzostwa Europy
w różnych grupach wiekowych. Jestem
także współtwórcą powstania pierwszej
Szkoły Mistrzostwa Sportowego w boksie
w Polsce. Klasy sportowe o tym profilu ruszyły na przełomie 2009/2010, a w tym roku
2014/15 rusza SMS, w której jestem nauczycielem i trenerem. Podczas swojej kariery
zawodniczej stoczyłem blisko 200 walk,
z czego ok. 150 wygrałem, 12 remisów i ok.
40 przegrałem.
Jaki ma pan pomysł na wprowadzenie
Kady Narodowej młodych pięściarzy na
drogę medalową?
Jeden z moich pomysłów już wszedł
w życie, czyli obniżenie wieku rozpoczęcia
rywalizacji sportowej od 13 lat. Tak jest pod-
czas głównych imprez międzynarodowych
jak Mistrzostwa Europy Młodzików. Nie jest
to tylko mój pomysł, bo Ameryki nie odkryłem, ale już od wielu lat każdy o tym głośno
mówił tylko nic się nie zmieniało. Bardzo
ważnym czynnikiem będzie powołanie trenera koordynatora w najniższej grupie wiekowej, który by wypatrywał na mniejszych
turniejach tzw. brylanciki, które w późniejszym szkoleniu powinny być już oszlifowane. Musimy się starać o jak największą
rywalizację między młodymi pięściarzami
oraz stworzenie jak największej możliwości
szkolenia centralnego podczas obozów lub
konsultacji szkoleniowych, a także startowych. Prawdę mówiąc jeżdżąc po turniejach
czy nawet podczas meczy międzypaństwowych. Nasi podopieczni potrafią wygrywać
z medalistami największych imprez. Dlatego
stawiam na otwartą i ciężką rywalizację.
Każdy zawodnik przed przygotowaniem do
głównej imprezy zaczyna na takich samych
warunkach i swoim zaangażowaniem oraz
wynikami w sprawdzianach kontrolnych
musi udowodnić swoją przydatność do
Kadry Narodowej.
Uważam, że jest potrzeba konfrontacji młodych pięściarzy z najlepszymi oraz starty, rywalizacja na turniejach międzynarodowych.
Większa rywalizacja wyselekcjonowanej
młodzieży, która z czasem przyniesie zamierzone efekty.
Co pan sądzi o polskim boksie? Dlaczego
w tej dziedzinie sportu nie zdobywamy
medali?
Nadeszły ciężkie czasy dla boksu amatorskiego, ale nie tylko dla boksu. Widoczne
jest to w wielu dyscyplinach. Można zauważyć to od wczesnego szkolenia. Coraz mniej
dzieci zabiera się do trenowania. Jest zbyt
wiele innych uciech. Kiedyś było więcej klubów, zawodników, rywalizacja odbywała się
na każdej płaszczyźnie, w grupach seniorskich była liga, zawodnicy byli na etatach
w wojsku, górnictwie, milicji czy stoczniach, dostawali mieszkania, odpowiednie
pensje. Teraz jest ciężko, by zawodnikowi
z czołówki krajowej, który reprezentuje kraj
na MŚ czy ME stworzyć warunki, żeby miał
mieszkanie, odpowiednią dietę, odnowę biologiczną i nie martwił się o inne sprawy, jak
sprzęt sportowy, wyjazdy na zawody itp.
Młodzi zawodnicy zbyt szybko podpisują
kontrakty zawodowe tylko dlatego, bo dostają niezbyt wysokie stypendia oraz gaże za
walki, ale liczą na wielką karierę. Liczę na
to, że staniemy się prekursorami do powstania w kraju minimum czterech Szkół Mistrzostwa Sportowego, w których będzie
skoszarowana młodzież z szansami na odnoszenie sukcesów nie tylko krajowych,
a także międzynarodowych.
Pana dorobek w boksie jest imponujący.
Był pan mistrzem Polski kadetów (1994),
wicemistrzem Polski juniorów (1996), złotym medalistą Młodzieżowych Mistrzostw
Polski (1996), wicemistrzem Polski seniorów (2000) i brązowym medalistą Mistrzostw Polski seniorów (2005). Który
z tych tytułów jest panu najbliższy i dlaczego?
Każdy z tych medali ma swoją sentymentalną wartość samą w sobie tzn. pierwszy
medal, pierwszy tytuł czy to starsza grupa
wiekowa. Do każdego trzeba było ciężko
Fot. Internet
pracować i do każdego wielu trenerów dołożyło swoją cegiełkę w przygotowaniach.
Dzięki pracy z wieloma szkoleniowcami
wiele mogłem się nauczyć w BKS Sztorm
Szczecin byli to: Jan Brodowiak, Fryderyk
Kraus, Bronisław Goliński oraz Jarosław
Poznalski.
Kto jest dla pana największym autorytetem jeśli chodzi o boks?
Największym autorytetem jeżeli chodzi
o boks jest śp. Feliks Stamm trener, który
tworzył potęgę polskiego boksu. Umiał dotrzeć do swoich podopiecznych oraz wyselekcjonować odpowiedni skład na imprezę
mistrzowską, z których wracał z workiem
medali.
W kwietniu był pan na Mistrzostwach
Świata w Bułgarii. Jak ocenia pan występ
naszej kadry?
Występ ze względu na brak medalu oraz
kwalifikacji do Młodzieżowych Igrzysk
Olimpijskich muszę obierać w kategorii porażki. Pod względem sportowym widzę kilka
dobrych symptomów na pracę w przyszłości,
bo wszystko rodzi się w bólach i jak na
krótki okres pracy z tymi młodymi chłopakami jestem zadowolony z ich postawy
i wiem, że co niektórzy nie powiedzieli
ostatniego słowa. Na tych dużych imprezach
walki i oceny rządzą się własnymi prawami.
Na razie wiemy w jakim miejscu jesteśmy,
ale myślę, że to kwestia niedługiego czasu,
bo zalążki ciężkiej pracy, którą wielu tych
chłopców włożyło w przygotowania do tej
imprezy była widoczna.
Wiemy, że najbliżej awansu do MIO oraz
medalu MŚ znalazł się Rafał Staszewski
z Elbląga. Jak ocenia pan jego występ?
Czy zobaczymy tego zawodnika podczas
czerwcowych zawodów w Kętrzynie?
Rafał Staszewski był najjaśniejszym punktem obok Michała Łęgowskiego na tych
Mistrzostwach i warto zauważyć, że w swoich karierach nie zdobyli jeszcze tytułów
Mistrza Polski, lecz mają duże predyspozycje sportowe i mentalne by odnosić sukcesy
na ringach międzynarodowych. Dla Rafała
był to bardzo dobry występ zabrakło może
trochę doświadczenia w tak długim i wyczerpującym turnieju, bo pierwszy raz stoczył więcej niż dwie walki. W tych
mistrzostwach stoczył cztery i w mojej ocenie w walce o kwalifikację z Anglikiem, Vidalem, nie był gorszy. Rafała nie zobaczymy
na ringu w Kętrzynie. On i kilku zawodników, którzy byli na MŚ nie wystartują ze
względu na kontuzję czy choroby,
a także możliwość dania szansy sprawdzenia
się kilku innym zawodnikom. Rywalizacja
jest otwarta i sprawdziany międzynarodowe
będzie zaliczało kilku zawodników o wyrównanym poziomie w danej kategorii wagowej.
Co może pan powiedzieć o kętrzyńskich
pięściarzach? Czy widzi pan zawodników,
którzy mogą podbijać międzynarodowe
sceny bokserskie?
Praca trenera Emina Huseynova będzie
przynosiła efekty. Jest kilku ciekawych zawodników, którzy przy odpowiednim zabezpieczeniu w starty nie tylko krajowe, ale
i zagraniczne może się włączyć do głównej
rywalizacji. Aktualnie w szerokiej Kadrze
Narodowej znajdują się Rafał Tuchewicz
oraz Karol Jakubi, który ma za sobą start
w zeszłorocznych Mistrzostwach Europy
Uczniów, które na pewno będą procentowały
w startach międzynarodowych.
Czego spodziewa się pan po zbliżającym
się meczu bokserskim w Kętrzynie?
Jest to początek kolejnego etapu pracy z kilkoma nowymi zawodnikami, choć większość z nich rywalizowała o wyjazd na MŚ.
Będzie to możliwość sprawdzania się zawodników przed październikowymi ME
w Belgradzie. Początek pracy z niektórymi
chłopakami, przed którymi otwiera się droga
w przygotowaniach już nie tylko na Belgrad,
ale na przyszłoroczne główne imprezy.
Jakie są najbliższe plany kadry narodowej?
Zawodnicy po meczu rozjeżdżają się do klubów. Następnie spotykamy się na obozie
przygotowawczym 30.06-08.07. do mocnego turnieju Golden Gloves w Serbii, który
odbędzie się w dniach 9-13 lipca. Po turnieju
zawodnicy dostają troszkę wolnego i rozpoczynają pracę indywidualnie w klubach, po
czym spotkamy się na kolejnym zgrupowaniu od 17-28 sierpnia. To są najbliższe plany
we wrześniu kilka startów kontrolnych
i krótszych konsultacji szkoleniowych.
Jakie cechy musi mieć młody człowiek,
który chce uprawiać boks?
Każdy sportowiec powinien cechować się
pracowitością, pokorą i samodyscypliną.
W sportach walki agresywnością, która poparta jest umiejętnościami technicznymi. Pozdrawiam wszystkich kibiców sportu.
Rozmawiała Ewa Brzostek
PROGRAM MIĘDZYPAŃSTWOWEGO MECZU JUNIORÓW (YOUTH) W BOKSIE
POLSKA VS ŁOTWA
O PUCHAR BURMISTRZA KĘTRZYNA
21 czerwca 2014 r.
Godz. 16.00 – Walki towarzyskie Mini Mecz Kadetów z zawodnikami
Mariampola
Godz. 17.30 – Uroczyste otwarcie Międzypaństwowego Meczu Bokserskiego
Juniorów Polska – Łotwa o Puchar Burmistrza Miasta Kętrzyn
Godz. 18.00 - Oficjalny Mecz Polska vs Łotwa
Godz. 20.00 - Uroczyste zakończenie
Rozmowa z Eminem Huseynov, trenerem LKS „Niedźwiedź”
Boks to moja wielka pasja
Fot. Archiwum Prywatne
► Emin Huseynov (z lewej) z Karolem Jakubi.
Emin Huseynov związał swoje życie z Kętrzynem i boksem. Tu od lat trenuje młodych zawodników skupionych wokół Klubu „Niedźwiedź”. Nam opowiada
o dokonaniach swoich podopiecznych, swojej pasji i zbliżającym się meczu, w którym zmierzą się bokserzy z Polski i Łotwy.
Od ilu lat działa Klub „Niedźwiedź”?
Klub istnieje od 2006 roku. Powstał z mojej inicjatywy i komitetu założycielskiego, w skład którego weszli mieszkańcy
powiatu kętrzyńskiego przy wsparciu Burmistrza Kętrzyna
Krzysztofa Hećmana.
Jakie sukcesy odnoszą wychowankowie „Niedźwiedzia”?
W dorobku moich podopiecznych są złote, srebrne i brązowe
medale z Mistrzostw Polski, Pucharu Polski, brązowe medale z Mistrzostw Europy i Świata.
Do jakich turniejów przygotowuje pan zawodników
„Niedźwiedzia”?
Najbliższym celem jest Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży
z udziałem Karola Jakubiego, Pauliny Sobieskiej i Joanny
Koniuszek, która odbędzie się w lipcu tego roku. Kolejny to
Mistrzostwa Europy Kadetek we włoskim Asyżu z udziałem
Pauliny Sobieskiej również w lipcu.
W zeszłym roku Karol Jakubi, pana wychowanek, brał
udział w Mistrzostwach Europy Uczniów w Dublinie
w Irlandii. Jak ocenia pan jego występ?
Występ Karola oceniam jako bardzo dobry. Walczył z leworęcznym Mistrzem Szkocji, po dwóch rundach wygrywał
u wszystkich sędziów, niestety w trzecim starciu sędzia musiał przerwać walkę i odesłać Karola do białego narożnika
by powstrzymać krwotok z nosa. Ostatecznie lekarz stwierdził iż nasz zawodnik nie powinien kontynuować walki
z rozbitym nosem. Karol Jakubi przegrał walkę w 3 rundzie
przez TKO (nokaut techniczny), na co wcale nie zasłużył.
Po walce okazało się że nos nie był uszkodzony. Zabrakło
szczęścia sportowego. Kolejne dni na Mistrzostwach Europy
Karol spędził na sparingach tocząc walki na drugim ringu
z zawodnikami, którzy również odpadli z turnieju. Zdobywszy cenne doświadczenia w walkach sparingowych przeciw
zawodnikom z Turcji, Włoch, Czech i Niemiec zakończyliśmy udział na Mistrzostwach. Karol Jakubi, uczeń gimnazjum w Wilkowie, pokazał się z jak najlepszej strony, walczył
do samego końca zostawiając serce na ringu. Pokazał dobre
wyszkolenie pod względem technicznym i psychicznym.
Dlaczego trenuje pan zawodników w Kętrzynie i z tym
miastem związał pan swoje życie? Czy miał pan propozycje pracy w innych klubach w Polsce czy w innych krajach?
Po zakończeniu kariery bokserskiej jako zawodnik przyjechałem do Kętrzyna do brata. Wszystko ułożyło się tak, że
zostałem i postanowiłem właśnie tu zająć się pracą trenerską,
ponieważ boks to moja wielka pasja i coś, co kocham.
W Kętrzynie stworzyłem klub wiele lat temu od podstaw,
bardzo przywiązałem się do swoich podopiecznych i do
klubu. LKS „Niedźwiedź”, który jest częścią mnie, moją
pasją i całym moim życiem. Tu realizuję swoje marzenia
i spełniam się zawodowo. Mam tu mnóstwo przyjaciół, którzy wspierają mnie i klub, za co jestem im bardzo zobowiązany. Pomoc stanowi dla mnie też moja kochana żona, za co
jestem jej bardzo wdzięczny. Owszem, miałem propozycje
z zagranicy, niestety musiałem odmówić, gdyż pracowałem
kiedyś sam i szkoda mi było zostawiać klub i zawodników.
Drugim trenerem „Niedźwiedzia” jest Kamil Kondej.
Jak układa się wam współpraca?
Trener Kamil Kondej wniósł do klubu sporo świeżości,
świetnie radzi sobie z młodzieżą, jest utalentowanym trenerem młodego pokolenia. Nasza współpraca układa się bardzo
dobrze. Oprócz Kamila mamy również profesjonalnego trenera (moim zdaniem najlepszego) od przygotowania fizycznego - Macieja Wyszyńskiego, który jest jednocześnie
Prezesem Klubu LKS „Niedźwiedź”. Jestem jak najbardziej
zadowolony z sztabu szkoleniowego i zarządu naszego
klubu. Pozdrawiam wszystkich czytelników i zapraszam na
mecz Polska vs Łotwa 21 czerwca.
Skąd pomysł na organizację turnieju boksu amatorskiego w Kętrzynie?
Dlaczego nie? Zawsze chciałem promować boks w Kętrzynie i zorganizować większą imprezę Międzynarodową, tym
bardziej, że nasze obiekty sportowe zapewniają wszystkie
standardy pozwalające na organizację tego typu imprez. Przy
tej okazji mogę też wykorzystać swoje znajomości zagraniczne, by sprowadzić do Kętrzyna ekipy z innych krajów.
Kto będzie reprezentował Kętrzyn podczas nadchodzących zawodów?
W kategorii do 57 kg Karol Jakubi, waga 60 kg - Karol Tuchewicz oraz 75 kg - Norbert Jakubi. Wszyscy są reprezentantami Kadry Polski.
Jak odbywają się przygotowania startowe? Na czym się
skupiacie?
Bezpośrednie Przygotowanie Startowe (BPS) - głównym
celem tego treningu sportowego jest osiągnięcie szczytu
formy sportowej podczas zawodów głównych. Wiąże się to
ściśle z zagadnieniem periodyzacji, czyli fazowego rozwoju
formy sportowej. W okresie przygotowawczym najistotniejsze cele treningowe dotyczą poprawy wydolności, poziomu
motoryki, a także podniesienia na wyższy poziom umiejętności technicznych i taktycznych. Starty w okresie przygotowawczym mają znaczenie wyłącznie szkoleniowe. Wraz
ze zbliżającym się okresem startowym, trening nabiera coraz
bardziej specyficznego charakteru. Jego naczelnym celem
jest doskonalenie wszystkich czynników mających wpływ
na wynik sportowy. Do sukcesu prowadzą dwa podokresy:
doprowadzenie do wysokiej formy, a potem jej stabilizacja.
Nieodłącznym elementem przygotowania startowego jest
również trening psychologiczny (nazywany też treningiem
mentalnym lub umysłowym, czasem treningiem relaksacyjno-wyobrażeniowym). Gdy sama gotowość fizyczna już
nie wystarczy, do głosu dochodzi umiejętność koncentracji
uwagi, samokontrola emocji, pewność siebie oraz szybkość
podejmowania decyzji. Są to umiejętności, które także
winny być kształtowane w odpowiedni sposób, by w krytycznej sytuacji umieć działać jak najbardziej efektywnie.
W latach 2009-2010 prowadził pan reprezentację Polski.
Jakie były pana dokonania w tym zakresie?
Współpracowałem z Głównym trenerem kadry młodzieżowej Markiem Okroskowiczem, wówczas nasza reprezentacja
zdobyła 4 medale (1 srebrny, 3 brązowe medale). Do Młodzieżowych Mistrzostw Świata w Azerbejdżanie przygotowywałem naszą reprezentację już sam wspólnie
z Arkadiuszem Polcynem. W Baku nasz zawodnik Dawid
Michelus w kat do 54 kg zdobył medal brązowy i awans do
Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Singapurze, gdzie
również zdobył medal brązowy.
Rozmawiała Ewa Brzostek
Jak narodziło się święto ludowe
Koniec XIX w. i początek XX stulecia to okres narodzin
ruchu ludowego w Galicji. Był to ruch demokratyczny,
w hasłach społecznych dość radykalny. W Galicji rządzonej przez sfery konserwatywne, reprezentujące interesy
polityczne ziemiaństwa i słabo rozwijającej się burżuazji,
ruch ludowy wysuwał hasło równouprawnienia politycznego chłopów, tj. dopuszczeniu ich do udziału w zarządzaniu i współdecydowaniu o losach Galicji, stanowiącej
część monarchii Austro - Węgier.
Ludowcy domagali się ekonomicznej i kulturalnej emancypacji chłopów. Dążenia te wywoływały ostre ataki na ruch
ludowy ze strony stronnictw prawicowych konserwatywno
- zachowawczej prasy, a także popierającej te siły poważnej
części kleru.
Takie negatywne nastawienie do ruchu ludowego powodowało wewnętrzne umocnienie struktur politycznych. Stronnictwo Ludowe założone w Galicji w 1895 r. przekształciło
się w 1903 r. w Polskie Stronnictwo Ludowe.
Natomiast w Królestwie Polskim powstało w 1915 roku założone przez „Zarania” Stronnictwo Ludowe, które następnie współtworzyło PSL - Wyzwolenie.
Tym początkom zorganizowanego ruchu ludowego towarzyszyły obchody „Święta Ludowego” początkowo w rocznicę
insurekcji kościuszkowskiej dla upamiętnienia Bitwy pod
Racławicami (4 kwietnia 1794 r.)
Niestety, po kilku latach obchodów tych zaprzestano z powodu niesprzyjających warunków społeczno - politycznych.
Do obchodów Święta Ludowego powrócono po odzyskaniu
niepodległości i konsolidacji ruchu ludowego. Wówczas
przyjęto, że hymnem ludowców będzie „Rota”, ustalono zielony kolor dla sztandarów ludowych, zaś graficznym symbolem ustanowiono czterolistną koniczynę. Przyjęto
również, że terminem obchodów Święta Ludowego będą
Zielone Świątki, przypadające 50 dni po Wielkanocy i w kalendarzu Kościoła Katolickiego w Dzień Zesłania Ducha Św.
Szczególnie uroczysty i masowy charakter miały obchody
w 1937 r. poprzedzające strajki chłopskie, które odbyły się
w lipcu. Wówczas na polach pod Racławicami zgromadziło
się blisko 100 tysięcy chłopów.
II wojna światowa przerwała obchody Święta Ludowego,
chociaż według relacji na zamojszczyźnie i kielecczyźnie
w lasach obchodzili je partyzanci Batalionów Chłopskich.
Tradycję tę po wojnie kontynuowało Polskie Stronnictwo
Ludowe, a po pozbawieniu ruchu ludowego samodzielności
w okresie PRL Zjednoczone Stronnictwo Ludowe.
W zależności od koniunktury politycznej zewnętrznej i wewnętrznej zmieniał się stopień samodzielności ZSL, ale
Święto Ludowe na stałe wrosło w tradycję narodową zwłaszcza w społeczności wiejskiej.
Po 1990 r. i odrodzeniu tożsamości i tradycji Polskiego
Stronnictwa Ludowego członkowie stronnictwa z dumą powrócili do masowych obchodów Święta Ludowego. Obchodzą je organizacje gminne, powiatowe i wojewódzkie, są
okazją do popularyzacji idei ruchu ludowego i prezentowania dorobku stronnictwa.
Leszek Pasek
Źródło: www.psl.pl
Nasz historie – Zofia Pietkiewicz- Z Wołynia do Kętrzyna cz. 5
Jest chyba 1942 rok mieszkamy dalej w Równem. Nie cieszył nas nowy dom, ani to że front był hen daleko. To, co
działo się wokół było straszne. Taty nie ma, stryja i jego
rodziny też. Zostały prawie same kobiety - ja, mama, ciocia, obie babcie i dziadek. Jest nam bardzo ciężko.
Maria Skibińska
Chodzę do szkoły, ale już do rosyjskiej dziesięciolatki i prawie każdego dnia zdarza się jakaś tragedia. Przecież Żydzi
to byli nasi znajomi, sąsiedzi i śmierć każdego z nich bardzo
nas smuciła i przerażała jednocześnie. Zdarzało się, że niektórzy Żydzi kolaborowali licząc na ocalenie.
Agresja wobec Polaków nasiliła się w 1943-44 roku. Zaczęliśmy myśleć o jakimś ratunku, wyjeździe. Szans na wyjazd
raczej nie było. Mając 16 lat zaczęłam pracować. Znałam
trzy języki, księgowość, byłam młoda, na miarę tamtych czasów wykształcona i Rosjanie zatrudnili mnie w charakterze
pomocy księgowej w rejonowym biurze podatkowym. Prowadziłam rejestr obowiązkowych dostaw od rolników. Zarabiałam niewiele, ale i tak żyło nam się lepiej niż
poprzednio. Zanim rozpoczęłam pracę było nam bardzo
ciężko. Latem jeszcze dało się żyć – ogród, warzywa, owoce
– gorzej było zimą. Mama sprzedawała co mogła, żeby było
na chleb i co do garnka włożyć.
Odkąd podjęłam pracę utrzymywałam właściwie dom. Zdałam sobie wtedy sprawę, że niezależnie od wszystkiego
muszę się kształcić dalej, żeby móc zapewnić środki do życia
mamie i reszcie rodziny.
W biurze poznałam nowe koleżanki i kolegów. Polubiliśmy
się, byłam wesoła, komunikatywna, sympatyczna. Wtedy
pojawiła się szansa na wyjazd. Na początku kwietnia 1945
roku dowiedziałam się, że będą robione listy osób polskiego
pochodzenia do pierwszego transportu na wyjazd do Polski.
Decyzja była bardzo trudna. Babcie, mama, ciocia, dziadek
płakali po kątach. Mnóstwo pytań, wątpliwości, gdzie,
dokąd, jak daleko? Nie ma mężczyzn, wszyscy na wojnie co z nimi będzie, jak się odnajdziemy? Jednak coraz częstsze
przypadki jawnej niechęci do Polaków zdecydowały, że zapisałam naszą rodzinę na wyjazd do Polski.
Było nas sporo. Babcia i dziadek, którzy już wcześniej
uciekli od Ukraińców, ciocia Maria siostra taty i jej córka
Helena Gruzel z trojgiem dzieci (mąż był na wojnie w Armii
Polskiej utworzonej w ZSRR), ciocia Olejnik z rodziną (mąż
i syn też na froncie), mama i ja. Jechaliśmy wszyscy w jednym wagonie tzw. platformie bez dachu.
Pierwszy dzień w Kętrzynie już znamy, a co było potem?
Następnego dnia po noclegu w wagonach na dworcu trochę
się wystroiłam i ściskając kartkę ruszyłam do ratusza. Szłam
ładną brukowaną ulicą, skręciłam i natknęłam się na ruiny
w centrum miasta. Do ratusza dotarłam bez problemu. Odszukałam pana Jana Downara i rozpoczęłam pracę w starostwie.
Zgodnie z zezwoleniem starosty ludzie z transportu zaczęli
szukać mieszkań dla siebie. Niektórzy zabrali ze sobą z Wołynia konie, krowy, inne zwierzęta i tacy szukali miejsca na
obrzeżach miasta lub na wsi. Ja wędrując po mieście omijałam zdewastowane kamienice, ruiny w centrum i trafiłam na
domek, wkoło którego rosły bzy. Zachwyciłam się kolorem,
zapachem – tu będę mieszkać – pomyślałam. Komisja ze starostą na czele zatwierdziła mój wybór. Właściwie w tym
domku miały mieszkać trzy rodziny. Dziadkowie zabrali ze
sobą krowę, dla której ku naszej radości też było miejsce
w podwórzu.
KALENDARIUM
18 czerwca 1815 r- Bitwa pod Waterloo. Ostateczne pokonanie
Napoleona Bonaparte i ustalenie nowego ładu w Europie
19 czerwca 1454 r- Melchior Czimmermann – burmistrz Rastenburga potwierdził pieczęcią miejską dokument złożenia
hołdu polskiemu królowi Kazimierzowi Jagiellończykowi. Wy-
wołało to bunt wśród mieszkańców miasta, którzy pod wodzą
szewców utopili w stawie prokuratora zakonnego Wolfganga
Sauera.
16 czerwca 1505 r- uchwalenie konstytucji Nihil novi ograni-
czającej kompetencje prawodawcze monarchy I Rzeczypospolitej
21 czerwca 1645 r- elektor Friedrich Wilhelm poszerzył przywilej królów bractwa kurkowego Rastenburga i zezwolił na
zwolnienie z rocznych opłat z łana „garnca i straganu”
23 czerwca 1642 r- potwierdzono w Rastenburgu przywilej
szklany
24 czerwca 972 r- Bitwa pod Cedynią rozegrana między woj-
skami księcia Polan Mieszka I a wojskami margrabiego Marchii
Łużyckiej Hodo.
24 czerwca 1440 r- miasto Rastenburg, podpisując list związkowy przystąpiło do Związku Pruskiego. Należało do niego 10
lat.
25 czerwca 1629 r- Bitwa pod Trzcianą rozegrana podczas
wojny polsko- szweckiej
25 czerwca 1936 r- pruskie ministerstwo zatwierdziło zmianę
herbu Rastenburga. Zmiany dotyczyły niedźwiedzia, który
przedstawiał kroczącą sylwetkę z otwartym pyskiem.
27 czerwca 1697r - Elekcja Augusta II Mocnego
KALENDARIUM JANA PAWŁA II
12-17 czerwca 1984 r. - podróż do Szwajcarii
13 czerwca 2000 r. - ułaskawienie Mehmeta Ali Agcy,
terrorysty tureckiego, który za dokonanie zamachu na Papieża w 1981 roku skazany został przez sąd włoski na dożywotnie więzienie, przez prezydenta Włoch Carlo
Azeglio Ciampiego
14 czerwca 1988 r. - spotkanie z Dalajlamą
15 czerwca 1982 r. - wizyta w Genewie w siedzibie Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i w Europejskim
Centrum Badań Jądrowych (CERN)
15 czerwca 2000 r. - obiad z 200 ubogimi i bezdomnymi
w atrium Auli Pawła VI
16 czerwca 2002 r. - kanonizacja w Rzymie bł. ojca Pio
(1887-1968), włoskiego kapucyna, stygmatyka
16-23 czerwca 1983 r. - druga podróż do Polski (Warszawa, Niepokalanów, Częstochowa, Poznań, Katowice,
Wrocław, Góra św. Anny, Kraków)
19 czerwca 1988 r. - kanonizacja 117 wietnamskich męczenników z XVIII i XIX wieku
19-21 czerwca 1998 r. - podróż do Austrii
20 czerwca -14 sierpień 1981 r. - ponowny pobyt w poliklinice Gemelli
21-23 czerwca 1996 r. - podróż do Niemiec
22 czerwca 2003 r. - podróż do Bośni - Hercegowiny
(beatyfikacja świeckiego działacza katolickiego Ivana
Merza)
23-27 czerwca 1988 r. - podróż do Austrii
23-27 czerwca 2001 r.- podróż na Ukrainę (Kijów, Lwów
- beatyfikacja 28 grekokatolików, w większości męczenników z okresu komunizmu)
24 czerwca 2000 r. - Deklaracja Papieskiej Rady ds. Interpretacji Tekstów Prawnych w sprawie niemożności korzystania z sakramentów osób rozwiedzionych i żyjących
w nowych związkach
26 czerwca 2000 r. - w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej prefekt Kongregacji Nauki Wiary kardynał Joseph
Ratzinger przedstawił tekst i komentarz do tzw. trzeciej
tajemnicy fatimskiej
27 czerwca 1995 r. - audiencja dla prawosławnego patriarchy ekumenicznego Konstantynopola Bartłomieja I,
honorowego zwierzchnika prawosławia
Nasza rozmowa z Tomaszem Krzyżaniakiem
Bóg jest dla mnie pomocą i wskazówką
Gwiazdą XVI Warmińsko – Mazurskich Dni Rodziny był
zespół Arka Noego. Nic dziwnego, że hasło „rodzina”
zdominowało rozmowę z Tomaszem „Krzyżykiem”
Krzyżaniakiem, perkusistą nie tylko Arki, ale też takich
kapel jak Luxtorpeda, Armia, Stróże Poranka czy byłego
muzyka legendarnego Turbo.
Co dla Ciebie oznacza hasło „rodzina”?
To tak naprawdę jest jedna, wielka niewiadoma. Staram się
z żoną i trójką naszych dzieci, abyśmy byli rodziną. Nie potrafię ci jednak odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie.
W takim trybie życzeniowym chciałbym, żeby moje dzieci
mogły powiedzieć kiedyś, że wychowywały się w prawdziwej rodzinie. Nie potrafię tego jednak jednoznacznie wytłumaczyć. Jak mawia nasz basista Kmieta, „chciałbym
uczestniczyć w tym”.
Arka Noego już od kilkunastu lat działa na scenie i jest
to chyba dobry przykład na to, że rodzina i muzyka łączą
pokolenia?
Na pewno, jest zresztą wiele rzeczy, które rodzinę mogą złą-
czyć i scalić. To co się dzieje tutaj, na scenie może też oddziaływać w tych trudnych czasach, kiedy rodzina jest sama
w sobie zaburzona. Nawet to, co wcześniej mówiłem o tym
trybie życzeniowym wskazuje na to, że posiadanie normalnej rodziny, tam gdzie jest mama i ojciec, dzieci to już jest
trochę zaburzone. To może prowadzić do problematycznych
sytuacji wychowawczych dla dziecka. Dlatego tak jak wspominałem, chcę aby moje dzieci miały normalną, zdrową rodzinę. Różne zmagania i trudy dnia codziennego, które nas
dotyczą jak wstawanie rano, odprowadzanie dzieci do
szkoły, to wszystko buduje naszą więź, ale też daje siły, aby
dalej funkcjonować. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym być
sam. Bardzo się cieszę, że mam żonę i dzieci.
Czy jest jakieś spoiwo, które łączy i cementuje twoją rodzinę?
Wydaje mi się, że wszystkie małe rzeczy nas cementują.
Każdego dnia, kiedy mam jakiś problem widzę wsparcie ze
strony swoich dzieci lub żony. Dzięki temu zaczynam rozumieć na czym to wszystko polega, że sam nie dam rady. To
nie znaczy, że jak ktoś jest samotny, to jest jakiś gorszy. Mi
przyszło w udziale tworzyć rodzinę i to daje mi siły, aby
funkcjonować normalnie w tym świecie i nie zwariować.
W tym całym natłoku spraw mieć relację z drugim człowiekiem. Mam wrażenie, że to, co kiedyś dla naszych rodziców
było normalne, teraz jest jakąś trudnością, którą trzeba starannie pielęgnować, żeby ta rodzina miała normalny kształt
i normalnie funkcjonowała. Bez jakichkolwiek dysfunkcji
życiowych. Ważne jest to, aby człowiek do drugiego mógł
się normalnie odnosić, wspólnie budować relację. Rodzina
jest takim „zaczynem”, bo jeśli wszystko się w niej dobrze
układa pomiędzy rodzicami, rodzeństwem to wtedy łatwiej
funkcjonować w otoczeniu.
Czy w rodzinie jest miejsce dla Boga?
Myślę, że tak. Nie zawsze to się musi nazywać Bóg, bo nie
każdy niestety doświadcza go w swoim życiu. Dla mnie osobiście ma to bardzo duże znaczenie, aby dokładać starań
i żyć tak, aby Bóg był w rodzinie. Natomiast jeśli ktoś nie
ma doświadczenia Boga w życiu, a jest dobrym człowiekiem, to wydaje mi się, że też tego Boga znajdzie. Dla mnie
jako męża, ojca i syna jest On bardzo dużą pomocą i wskazówką, żeby się nie pogubić.
Jesteś bardzo aktywnym muzykiem. Czy grając cały czas
z Luxtorpedą, Arką Noego, Armią czy innymi kapelami
udaje ci się znaleźć czas dla rodziny?
Trzeba umieć znaleźć równowagę. Jesteśmy w takim czasie
jak teraz, że gramy bardzo dużo koncertów, taką mamy pracę
i jesteśmy non stop poza domem. Każdemu się tylko wydaje,
że my przyjeżdżamy i wychodzimy na scenę. Dwa dni temu
byłem z rodziną. Udało mi się córkę zostawić u rodziców
i wraz z żoną i dwójką synów pojechaliśmy na dwa koncerty.
Ona wie jak to wygląda, jednak dopiero teraz doświadczyła,
że w tej koncertowej machinie jest tyle rzeczy od siebie uzależnionych. Cały dzień jest konkretnie skonstruowany i to
nie jest tak, że tylko tą godzinę przeznaczamy na koncert.
Mimo, że żona też stawia czoła codziennym trudom
w domu, zajmuje się dziećmi to my też mamy swoją określoną pracę. Taki jest wymiar tego co robimy. Ktoś co rano
zasuwa do swojej korporacji, ktoś pracuje w sklepie, my
akurat pracujemy w taki sposób. Nie ukrywam, że staramy
się robić wszystko, aby jak najwięcej być w domu. Dzisiaj
z Kmietą wracamy w nocy do siebie. Niektórzy zostają, my
wracamy bo chcemy spędzić z rodzinami niedzielę. Tym bardziej, że za tydzień ruszamy z kolejnymi koncertami. Staramy się nie zaburzać tej normalności i chcemy jak najwięcej
czasu spędzać z dziećmi, żeby nie zapomniały jak tata wygląda.
Rozmawiał Wojciech Caruk
Rozmowa z Michałem Krasińskim, Prezesem Fundacji Wspólnego Rozwoju
W Kętrzynie powstanie Centrum Organizacji Pozarządowych
konferencje, jak np. Energia odnawialna - energią przyszłości oraz festyny, np. Dzień Dziecka z Fundacją Wspólnego
Rozwoju w Reszlu. Staramy się pomagać w rozwoju przedsiębiorczości w naszej małej Ojczyźnie, aby była na podobnym poziomie, co w innych regionach. Od zawsze uważam,
że aby zmieniać świat na lepsze należy zacząć od lokalnej
działalności - myśl globalnie, ale działaj lokalnie.
Fot. Justyna Drozd
Fundacja Wspólnego Rozwoju z siedzibą w Ratuszu zajmuje się przede wszystkim podejmowaniem działań mających na celu rozwój lokalnej przedsiębiorczości. Jej
starania zakończyły się ostatnio kolejnym sukcesem, którym jest pozyskanie dofinansowania na utworzenie Centrum Organizacji Pozarządowych w Kętrzynie.
O działaniach Fundacji oraz wygranym konkursie na
realizację projektu rozmawiamy z Michałem Krasińskim, Prezesem Fundacji Wspólnego Rozwoju.
Czym zajmuje się Fundacja Wspólnego Rozwoju? Co
jest jej głównym kierunkiem działań?
Głównym celem Fundacji jest wspieranie mieszkańców powiatu kętrzyńskiego na kilku płaszczyznach. Przede wszystkim, staramy się pomagać pozyskiwać dotacje na nowe
działalności gospodarcze, szkolimy z zakresu przedsiębiorczości i finansów, udzielamy bezpłatnych porad prawnych
dla najbardziej potrzebujących. Obok tego, organizujemy
Na 41 wniosków, które stanęły do konkursu w ramach
Funduszu Inicjatyw Obywatelskich 2014 na pierwszym
miejscu znalazła się Fundacja Wspólnego Rozwoju. Proszę opowiedzieć o tym projekcie. Jakie podmioty wzięły
w nim udział? Ile trwa projekt? Jaką kwotę dofinansowania otrzymaliście? Co jest głównym celem projektu?
Niewątpliwie pierwsze miejsce wśród 41 organizacji z całej
Polski to według nas ogromny sukces Fundacji. Jak tylko
sprawdziłem wyniki i upewniłem się, że zostaliśmy zakwalifikowani nie potrafiłem opanować euforii.
Wnioskowana wartość projektu na 3 lata to 290 700 zł,
w tym dofinansowanie to 236 200 zł. Projekt będzie realizowany w partnerstwie z Gminą Miejską Kętrzyn, Kętrzyńskim Towarzystwem „Amazonki” oraz Towarzystwem
Przyjaciół Dzieci Warmińsko - Mazurski Oddział Miejski
w Kętrzynie. Głównym celem jest wsparcie NGOs z naszego
regionu w ich działaniach, integracja społeczności wokół
NGOs oraz ułatwienie współpracy pomiędzy NGO, a JST,
czyli między organizacjami pozarządowymi, a jednostkami
samorządu terytorialnego.
Jakie główne działania będą podejmowane przez was
w ramach tego projektu?
Projekt zakłada utworzenie Centrum Organizacji Pozarządowych w Kętrzynie, które będzie świadczyło usługi dorad-
cze (prawne, księgowe, szkolenia) dla NGOs. Dodatkowo,
powstanie portal z informacjami dla NGOs o szkoleniach,
zmianach w prawie, ważniejszych wydarzeniach, z umieszczonymi bazami organizacji. Do zadań pracowników COP
należeć będzie również organizowanie spotkań dla członków
organizacji pozarządowych, wspieranie ich w inicjatywach
oraz wspólne planowanie działań.
Co wyróżnia wasz projekt konkursowy wśród innych?
Dlaczego akurat zadanie pt.” Miejskie Centrum Organizacji Pozarządowych w Kętrzynie - na rzecz współpracy
i rozwoju” otrzymało według pana najwięcej punktów?
Powiem krótko i żartem: bo był najlepszy (śmiech). Tak na
poważnie to przede wszystkim pracował nad nim zespół bardzo zaangażowanych ludzi, którzy są bardzo aktywni na
polu NGO i mają dużą wiedzę z tego zakresu. Przyznam
szczerze, że byliśmy bardzo zaskoczeni wynikiem. Nasz projekt musiał się naprawdę spodobać, chociaż jak go składaliśmy to oczywiście mieliśmy masę wątpliwości i obaw, czy
zawarliśmy w nim wszystko co chcieliśmy i czy w miarę
czytelnie.
W jaki sposób Fundacja Wspólnego Rozwoju i Partnerzy
projektu zamierzają wykorzystać przyznane dofinansowanie?
Na pewno maksymalnie wykorzystamy przyznaną kwotę.
Znaczne środki pochłonie organizacja samego biura, stworzenie strony internetowej, zakup sprzętu. Tak naprawdę
całym projektem będą zarządzały trzy osoby: kierownik,
pracownik administracyjny oraz księgowa. Czeka ich ogrom
pracy przez najbliższe trzy lata, ale mam nadzieję, że będzie
to praca owocna, która przysłuży się regionowi.
Rozmawiała Ewa Brzostek
VII Ogólnopolski Przegląd Zespołów Rockowych
TSA, Juan Carlos Cano i Dr Watt gwiazdami
tegorocznych Konfrontacji
W dniach 20 – 21 czerwca kętrzyński amfiteatr zabrzmi rockowymi dźwiękami. Po
raz kolejny do naszego miasta zawitają
zespoły muzyczne z całego kraju, aby walczyć o nagrody. Nie zabraknie też występów
uznanych
gwiazd
mocnego
brzmienia.
Wojciech Caruk
W tym roku impreza po raz pierwszy potrwa
dwa dni. W piątek 20 czerwca zaprezentują
się zespoły wybrane przez komisję z nadesłanych zgłoszeń. Gościem specjalnym wieczoru będzie zespół Enclose. Jest to
międzynarodowa ekipa muzyków, która
scenę dzieliła już z takimi legendami muzyki
wiać nie trzeba, a takie przeboje, jak m.in.
„51”, „Trzy zapałki”, „Heavy Metal World”
słuchane są już przez kolejne pokolenie
fanów.
„Konfrontacje” to impreza, która na stałe
wpisała się w kalendarz kulturalny miasta
i regionu. Jej korzenie sięgają jeszcze lat 80
– tych. To na kętrzyńskiej scenie stawiały
swoje pierwsze kroki takie grupy jak: Hunter, Mjut, czy późniejsi zdobywcy II miejsca
w programie „Must Be The Music” – zespół
Materia. W 2013 roku dzięki wsparciu Narodowego Centrum Kultury została wydana
okolicznościowa publikacja traktująca
o samej imprezie, ale promująca również
stałą działalność Kętrzyńskiego Centrum
Kultury oraz miasto Kętrzyn. Do książki do-
Fot. Materiały organizatora
► Podczas tegorocznych “Konfrontacji” gwiazdą wieczoru będzie legenda heavy metalu, TSA z Markiem
Piekarczykiem na czele.
jak: Yes, Asia czy Toto. Wokalistą jest zwycięzca aktualnej edycji popularnego programu „The Voice of Poland” Juan Carlos
Cano. Drugiego dnia wystąpią laureaci części konkursowej. Na scenie zaprezentuje się
też kętrzyńska hard rockowa kapela Dr Watt.
Gwiazdą imprezy będzie niekwestionowana
legenda polskiego rocka zespół TSA z Markiem Piekarczykiem na wokalu. To zespół,
którego fanom mocnego brzmienia przedsta-
łączona została płyta CD z utworami laureatów ubiegłorocznej edycji oraz grupy Dr
Watt.
- Każdy z widzów zapewne znajdzie na imprezie coś dla siebie, ponieważ obecnie rockowa muzyka to bardzo szerokie pojęcie.
Zespoły na naszej scenie zapewnią dużą
dawkę energii i różnorodności – dodają Organizatorzy.
Program imprezy:
20 czerwca 2014 r. (piątek)
17.00 – otwarcie imprezy oraz przesłuchania konkursowe
20.30 – ogłoszenie wyników
21.00 – koncert JUANA CARLOSA CANO
z zespołem ENCLOSE
21 czerwca 2014 r. (sobota)
18.00 – koncert laureatów
20.00 – koncert dr Watt
21.00 – koncert Marka Piekarczyka z zespołem TSA
Powitanie wakacji w kętrzyńskim amfiteatrze
Towarzyszyć nam będą Natalia i Liber
Liber to pseudonim sceniczny Marcina
Piotrowskiego - polskiego rapera, członka
hip-hopowej formacji Ascetoholix. Liber
zadebiutował w 2004 roku solowym albumem zatytułowanym "Bógmacher". Już
wkrótce Libera w towarzystwie utalentowanej Natalii Szroeder będziemy gościć
w Kętrzynie.
Beata Szuksztul
Kolejnymi pozycjami w dyskografii artysty
są dwa krążki nagrane wspólnie z innymi
twórcami. Pierwszy nosi tytuł "Moderato" został przygotowany wspólnie z Doniem,
drugi "Ona i On", na który zaprosił Sylwię
Grzeszczak. Nagrania uplasowały się na 27.
miejscu listy OLiS. Materiał był promowany
teledyskami do utworów "Nowe szanse",
"Co z nami będzie" i "Mijamy się". 6 marca
2009 roku ukazała się kompilacja nagrań Libera pt. “Wczoraj i dziś”.
Wydawnictwo stanowiło podsumowanie
działalności artystycznej rapera. Na płycie
znalazły się piosenki m.in. z udziałem takich
wykonawców jak: Doniu, Owal/Emcedwa,
Sylwia Grzeszczak, Mezo, Pneuma i Kombi.
Do albumu została dołączona także płyta
DVD zawierającą teledyski. W 2011 roku
ukazał się pierwszy album Sylwii Grzesz-
czak pt. “Sen o przyszłości”. Na płycie znalazło się sześć piosenek, do których słowa
napisał Liber. W międzyczasie raper opuścił
skład Ascetoholix.
22 maja 2012 roku nakładem EMI Music
Poland ukazał się pierwszy mini album rapera pt. “Magia futbolu”. Płyta dotarła do 11.
miejsca listy OLiS. Na płycie znalazły się
piosenki m.in z gościnnym udziałem Tomasza Zimocha, Rafała Brzozowskiego i zespołu InoRos. Wydawnictwo było
promowane teledyskami do utworów
"Czyste szaleństwo" i "Pola karnego lis".
W grudniu 2012 roku Liber zaprosił do nagrania piosenki „Wszystkiego Na Raz” młodziutką i zdolną wokalistę Natalię Szroeder,
która od dzieciństwa obracała się w kręgach
artystycznych. Wychowywała się otoczona
zdarzeniami muzycznymi i teatralnymi. Już
jako dziesięciolatka była aktorką teatru
„Dialogus”.
Duet nagrany z Liberem, pt. „Wszystkiego
na raz” otworzył drzwi do licznych programów i wydarzeń telewizyjnych, a przede
wszystkim do najważniejszych festiwali muzycznych w kraju (Sopot Top Trendy, Sopot
Top of the Top, Eska Music Awards, Lato
Zet i Dwójki, Sabat Czarownic, Festiwal
Piosenki Rosyjskiej). Piosenka zwojowała
Fot. Materiały organizatora
listy przebojów i kilka tygodni z rzędu utrzymywała się w czołówce najczęściej granych
utworów w kraju. W maju 2013 ukazał się
kolejny singiel w wykonaniu Natalii i Libera
pt. „Nie patrzę w dół”, który zyskał sporą
rzeszę odbiorców i jest bardzo entuzjastycznie odbierany podczas koncertów. „Nie patrzę w dół”, podobnie jak poprzedni singiel,
przez długi czas był najczęściej granym
utworem w Polsce.
Termin: 28 czerwca (sobota), godz. 20.00
Miejsce: Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny!
OGŁOSZENIA DROBNE
NIERUCHOMOŚCI
• Sprzedam dom w Kętrzynie, możliwość zamiany na mieszkanie z dopłatą, tel. 886
295 494
• Sprzedam mieszkanie w Wopławce, 48 m kw., 2 pokoje, garaż i działka 5 arów. Tel.
606 966 384
• Sprzedam garaż na ul. Daszyńskiego. Tel. 607 736 304
• Sprzedam działkę ogrodniczo-rekreacyjną, ogrodzona, altana murowana, za rynkiem. Tel. 691 739 336
• Pomieszczenia na szrot pod Kętrzynem. Hala 700 m2 + ogrodzona działka 30 a.
Tel. 508 414 048.
• Sprzedam dom z dużym ogrodem w Kętrzynie. Tel. 661 032 092
• Sprzedam działkę rekreacyjną z możliwością zabudowy w Martianach i w Przerwankach. Tel. 601 206 037
• Kupię garaż. Najchętniej przy ulicy Rynkowej, Jagiełły, Poznańskiej, Warmińskiej,
Wileńskiej lub Parkowej. Tel. 690 647 380 lub 514 590 646
• Wynajmę garaż ul. Westerplatte przy bazie spółdzielni. Tel. 513 371 789
• Sprzedam mieszkanie 3-pokojowe, woda, CO, garaż, działka w Starej Różance. Tel.
728-340-432
• Pilnie sprzedam posiadłość w Biedaszkach Małych 21, o pow. 1100 m2, z domem
o pow. użytkowej 132 m2, podpiwniczony garażem. Cena do negocjacji. Kontakt tel.
89 751 35 35 lub 880 765 341
• Budynek w Kętrzynie z kompletnym wyposażeniem stolarni sprzedam. Tel. 662 238
314
• Sprzedam mieszkanie 48 m2 przy ul. Różnej 2, 3 pokoje, IV piętro. Tel. 665262441.
• Zamienię garaż ul. Kajki przy Amfiteatrze na garaż ul. Daszyńskiego, Mazurska. Tel.
606 814 252.
• Sprzedam mieszkanie 2 pokojowe 40 m2, Garbno. Tel. 698 564 045, Cena: 60 000
• Sprzedam garaż na ul. Rynkowej, tel. 606 966 384
• Sprzedam mieszkanie M5 na parterze w Nakomiadach, tel. 89 752 67 93 lub 660
166 192
• Sprzedam lub wynajmę. Hala 700 m2 + magazyn 100 m2 + pomieszczenie biurowe 50 m2. Całość ogrodzona, 5 km od Kętrzyna. Tel. 508 414 048
• Sprzedam mieszkanie 58 m2 w centrum Kętrzyna. Tel. 513-027-648
• Sprzedam mieszkanie 47 m2, Moniuszki 11, 693022424
• Sprzedam mieszkanie bezczynszowe, 110 m2, parter, Kętrzyn, ul. Limanowskiego
8, tel. 510 585 454
• Sprzedam działkę 30 ar nad jeziorem Siercze, 3,50 ha w Kwiedzinie, tel. 508414048
• Sprzedam mieszkanie z wyposażeniem, 48 m2, 2 pokoje, po remoncie przy ul. Królowej Jadwigi. Tel. 604 775 943.
• Sprzedam mieszkanie w spokojnej okolicy przy ul. Kasztanowej 2, 67 m2 , I piętro,
po remoncie, niskie opłaty, tel. 504 404 720.
• Sprzedam działkę budowlaną z mediami 1700 m2 w Nowej Wsi lub zamienię na
mieszkanie.
• Sprzedam mieszkanie 3 -pokojowe 60 m2 w centrum Kętrzyna. Tel. 731 604 207.
• Zamienię garaż z osiedla Piastowskiego na garaż na osiedlu Sikorskiego. Tel. 790
515 206.
• Sprzedam mieszkanie 58 m2 w Kętrzynie. Tel. 513 027 648..
• Do wynajęcia lokal około 20 m2 w Kętrzynie, tel. 89 751 03 00.
• Sprzedam dom na wsi, 110 m2 na działce 2200 m2, staw oraz przyległa działka budowalna 1800 m2. Tel. 605 573 436.
• Sprzedam atrakcyjne działki budowlane. Kętrzyn. Tel. 693 200 741 lub 693 200 744.
• Sprzedam atrakcyjną działkę rolno-budowlaną 1,34 h położoną za basenem miejskim w Kętrzynie. Tel. 604 488 957.
• Wynajmę lub sprzedam lokal handlowy w Kętrzynie. Budynek wolnostojący. Tel.
726 445 513.
• Wynajmę lub sprzedam lokal handlowy 330 m2 w centrum Kętrzyna. Tel. . 693 200
741 lub 693 200 744.
• Sprzedam 3-pokojowe mieszkanie, IV piętro, ul. Westerplatte 24, Kętrzyn, tel. 692
974 604.
• Sprzedam działkę budowlaną przy ul. Jagiełły. Tel. 89 751 34 86.
•Sprzedam mieszkanie 58 m kw. w centrum Kętrzyna, tel. 513 027 648
• Sprzedam mieszkanie 3-pokojowe, 102,35 m kw., tel 505 961 274
• Wynajmę mieszkanie o pow. 40 m2 przy ul. Jagiełły, tel 502 186 345
• Wynajmę lokal na działalność biurową, handlową lub usługową, D.H. Centrum, 37
m kw. Kętrzyn, tel. 518 279 025
• Sprzedam garaż, ul. Chrobrego, tel. 516 096 856 po 17.
• Sprzedam mieszkanie 58 m2 w centrum Kętrzyna. Tel. 513 027 648
INNE
Dzieci złożyły wizytę u strażaków
Uczniowie klas I a i I b Szkoły Podstawowej w Kruszewcu 21 maja wybrali się na wycieczkę. Punktem docelowym była siedziba Państwowej Powiatowej Straży
Pożarnej w Kętrzynie. Dzieci bardzo chciały poznać
pracę strażaków z bliska. Pierwszaków na miejscu życzliwie i z serdecznym uśmiechem powitali młodzi strażacy.
Chętnie opowiedzieli dzieciom o swojej pracy, która jest bardzo odpowiedzialna i jednocześnie niebezpieczna. Wyjaśnili,
że służba strażaka nie polega tylko na gaszeniu pożarów, ale
także na pomocy w trakcie powodzi, usuwania skutków wypadków i połamanych wichurą drzew. Pokazali dzieciom
sprzęt, jakiego używają podczas różnorodnych akcji ratowniczych. Dzieci miały okazję zobaczyć: wozy strażackie
wraz z całym wyposażeniem, sprzęt gaśniczy i strój, w jaki
ubierają się strażacy do akcji. Mogły także przymierzyć
prawdziwy hełm strażaków. Istotnym elementem pogadanki
były także informacje o odpowiednim zachowaniu się
dziecka w sytuacji, gdy zauważy pożar. Uczniowie zgodnym
chórem wypowiedzieli numery telefonów ratunkowych,
a strażacy udzielili wskazówek, jak powiadamiać odpowiednie służby o zagrożeniu.
Na koniec czekała na nich „wodna” niespodzianka. Każdy
miał okazję lania wody z węża, a że był to dzień bardzo
upalny, to szczególnie spodobało się dzieciom i dostarczyło
nie lada emocji i śmiechu.
Po takiej wycieczce pierwszaki zgodnie przyznały, że ten
zawód bardzo im się podoba, a wielu z nich w przyszłości
chciałoby zostać strażakiem.
Elwira Żukowska
MOTORYZACJA
BEZPŁATNE
• Budowa, remont, prace stolarskie i wykończeniowe. Tanio i solidnie! Tel. 696 291
054.
• Nauka pływania dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Tel. 504-404-720, 509-603-201
• Marka SA pożyczki gotówkowe od 300 do 3000 zł bez BIK, tel. 533 340 404, 801
540 404
• Bus osobowo-transportowy do wynajęcia. Tel. 600 178 404
• Zespół instrumentalno-wokalny na każdą okazję. www.avanti.5x.pl, tel. 600 178 404
• Twój doradca ubezpieczeniowy PZU, miła i fachowa obsługa tel. 539 689 890
• Niania na godziny! Dyspozycyjna i odpowiedzialna osoba zajmie się twoim dzieckiem, gdy będziesz tego potrzebować tel. 733 750 676
• Praktyczna nauka zawodu dla uczniów szkół zawodowych, WOLNE MIEJSCA. Informacje: Cech Rzemiosł Różnych w Kętrzynie, ul. Miejska 7, tel. 89 751 46 10
• Usługi hydrauliczne: instalacje wodno-kanalizacyjne, instalacje c.o., montaż armatury sanitarnej, montaż piecyków, kuchenek gazowych. Tel. 514 756 922.
• Angielski konwersacje native speaker USA, francuski, rosyjski. Dzieci, młodzież, dorośli. Tel. 730 006 088, www.klub-jezykowy.pl
• Fizyka – korepetycje, przygotowanie do egzaminu maturalnego i gimnazjalnego. Tel.
503 895 828
Treść ogłoszenia:
KATEGORIA OGŁOSZENIA:
MOTORYZACJA:
SPRZEDAM
KUPIĘ
ZAMIENIĘ
INNE
ogłoszenia drobne
do 15 słów
CZĘŚCI
NIERUCHOMOŚCI:
SPRZEDAM
KUPIĘ
ZAMIENIĘ
SZUKAM DO WYNAJĘCIA
PRACA:
OFERUJĘ
INNE:
SPRZEDAM
WYNAJMĘ
SZUKAM
KUPIĘ
INNE
USŁUGI
PRACA
USŁUGI
REKLAMA
• Sprzedam ciągnik C-360 Tel. 508 414 048
• Sprzedam fiata punto, 1997 rok, pojemność 1,2. Tel. 89 752 67 93 lub 660166192.
• Sprzedam samochód Mitsubitshi Space Star, Diesel, 2003, tel. 510 147 877
• Sprzedam Ford Focus, Diesel, 2000, tel. 508 414 048
• Sprzedam motocykl Jawa350, tel. 89 752 25 62.
• Sprzedam łódź stalową 8 m i wózek transportowy. Tel. 605 573 436
• Sprzedam namiot 3-osobowy bez tropiku za 50 zł. Tel. 512 587 389
• Sprzedam meble retro, dwie szafy 3-drzwiowe, toaletę, dwie szafki nocne, kredens,
sofę. Tel. 661 032 092
• Sprzedam stylową kanapę (retro) + stolik. Tel. 510 035 884
• Sprzedam biurko szkolne + fotel. Stan bardzo dobry. Kętrzyn. Tel. 516 505 147
• Odstąpię miejsce na starym cmentarzu, tel. 513 491 375
• Odstąpię wrześniowy termin w dużej sali blisko Kętrzyna. Tel. 506 650 675
• Kupię piekarnik do zabudowy kuchennej. Tel. 510 035 884.
• Kupię szafę dwudrzwiową jasną (dawny styl), tel. 510 035 884
• Sprzedam książki do chemii na studia. Tel. 784 038 051
• Odstąpię grobowiec dwukomorowy w Kętrzynie na starym cmentarzu, tel. 660 419
647
• Licencjonowany trener osobisty(Personalny) pomoże nie tylko tym, którzy mają
nadwagę. tel.727 912 311
• Sprzedam tanio suknię ślubną z welonem, rozmiar 36/38, tel. 506 157 268
• Sprzedam miód z własnej pasieki. Kętrzyn. Tel. 600 178 404.
• Kupię miejsce na starym cmentarzu w Kętrzynie. Tel. 507 364 657.
• Sprzedam wózek głęboki, kolor zielony, cena 200 zł oraz bujaczek Fischer Price, tel.
784 836 881.
• Sprzedam rower treningowy, komodę – słupek, szafkę na sprzęty RTV, tel. 512 618
897
• Sprzedam robótki haftowane i szydełkowe, również na zamówienie, tel. 512587389.
• Sprzedam elektroniczny instrument muzyczny CTK-571 Casio, tel. 89 751 35 55.
• Zatrudnię pomoc kuchenną. Tel. 510 186 865
• Zatrudnię kierowcę ( dowóz pizzy), pomoc kuchenną. Tel. 510 186 865
• Zatrudnię kierowcę do dowozu pizzy. Tel. 510 186 865
• Szukam pracy jako kierowca samochodu dostawczego. Doświadczenie: trzy lata na
dużym dostawczym. Tel. 514 590 646
• Pomoc krawcowej zatrudni się. Tel. 726 987 324
• Szukam do pracy panie do robienia paznokci, kosmetyczkę, wizażystkę. tel. 665 665
682.
• Szukam pracy jako elektryk. Tel. 519 857 867 lub 726 445 513
• Opiekunka do dzieci na weekendy, tel. 798 863 035
Fot. Archiwum SP w Kruszewcu
► Instrukcja gaszenia pożaru była dla dzieci nie lada frajdą.
REKLAMA
Kupon
Kupon należy
należywypełnić
wypełnić czytelnie
czytelniedrukowanymi
drukowanymi literami,
literami, zakreślając
zakreślającznakiem
znakiem“X”
“X”rubrykę,
rubrykę, w
w której
której ma
ma
ukazać się
się ogłoszenie
ogłoszenie ii przesłać
ukazać
przesłać lub
lub dostarczyć
dostarczyć osobiście
osobiściena
naadres
adresredakcji:
redakcji:
Nasze
Miasto
Kętrzyn.pl,
11-400
Kętrzyn
Nasze
Miasto
Kętrzyn.pl,Plac
PlacPiłsudskiego
Piłsudskiego10/1,
10/1, 11-400
Kętrzyn
najpóźniej w ciągu
7 dni od
wydania
gazety
najpóźniej
dodaty
środy
do godz.
14.00. do godz. 14.00.
OGŁOSZENIA PRZYJMOWANE SĄ WYŁĄCZNIE NA KUPONACH.
OGŁOSZENIA PRZYJMOWANE SĄ WYŁĄCZNIE NA KUPONACH.
wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr. 133, poz 883)
IMIĘ, NAZWISKO
ADRES:
OSZK - A. Kluczkowski
Kętrzyn, ul. Powstańców W-wy 1
(biuro PSS - II piętro)
tel. 606 859 468
oferuje kursy prawa jazdy
B, B+E, C, C+E, D
SZKOLENIE KIEROWCÓW ZAWODOWYCH
W ZAKRESIE:
• szkolenia okresowe
• kwalifikacja wstępna
• kwalifikacja wstępna przyspieszona
• ADR - przewóz materiałów niebezpiecznych
• kursy na wózki widłowe różnych typów
(Dane do wiadomości redakcji)
DATA I PODPIS
GABINET MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
Lek. med. Alicja Nałysnyk - Gacioch
-wypełnianie zmarszczek kwasem hialuronowym
-powiększanie ust-mezoterapia-botoks
-niechirurgiczny lifting twarzy
-niechirurgiczne usuwanie tkanki tłuszczowej
-leczenie plam przebarwieniowych, blizn
potrądzikowych, fotostarzenia, wiotkości skóry,
choroby łojotokowej skóry
-leczenie cellulitu, rozstępów, nadpotliwości,
wypadania włosów
-ujedrnianie piersi i pośladków
-leczenie migreny botoksem
-osocze bogatopłytkowe-skleroterapia
Kętrzyn, ul. Wojska Polskiego 3B lok. 3
Rejestracja telefoniczna: 601 840 640
Tadeusz Drozda w kętrzyńskim amfiteatrze
To będzie duża dawka humoru i satyry
Tadeusz Drozda mgr inż. Elektryk,
aktor i autor kabaretowy, założyciel
wraz z Janem Kaczmarkiem kabaretu "Elita" we Wrocławiu. Występował w "Elicie" do roku 1976,
potem przeprowadza się do Warszawy, gdzie podejmuje współpracę
z telewizją. Przez lata jeden z najpopularniejszych showmanów i satyryków polskiej telewizji. Już 22
czerwca nie zobaczymy go na szklanym ekranie, ale w kętrzyńskim amfiteatrze.
Beata Szuksztul
W 1998 roku Tadeusz drozda został
uznany przez miesięcznik "Sukces" za
najbardziej lubianego Polaka, którego
każdy chciałby zaprosić do domu (2
miejsce Marcin Daniec, 3 - Jacek
Kuroń). Twórca wielu programów telewizyjnych, niedawno obchodził 35lecie pracy w telewizji, popularny jako
Dyżurny Satyryk Kraju, dzięki prowadzonemu przez osiem lat programowi
o tym samym tytule.
W programie pierwszym prowadził
przez 10 lat licencyjny amerykański
program "Śmiechu Warte" i po 500
programie zrezygnował, mimo gigantycznej oglądalności. W telewizji Pol-
sat przez siedem lat emitowany był pisany i reżyserowany przez Drozdę program "Dyżurny satyryk Kraju" - po 350
programie program zszedł z anteny.
Największym ostatnio sukcesem Tadeusza Drozdy jest reżyserowany przez
niego program typu talk show emitowany w drugim programie TVP w soboty o godz. 19.00 pt. "Herbatka
u Tadka", gdzie zapraszane są najbardziej prominentne osoby naszego kraju.
W programie wystąpili niemal wszyscy
najpopularniejsi Polacy. Program ten
zajął pierwsze miejsce jako najlepszy
talk show na Festiwalu Dobrego Humoru w Gdańsku, a Drozda otrzymał
pierwszą nagrodę w plebiscycie na najpopularniejszego artystę na tym samym
festiwalu. Wyemitowano już 114 odcinków. Oglądalność programu waha
się od 2 do 4 mln. widzów.
W 2003 i 2004 r. wg. badań OBOP-u
był najpopularniejszym artystą występującym w programach rozrywkowych. Występuje też na estradzie.
Ostatni jego program "Drozda& Sami
Swoi" wystawiony w kino-teatrze
"BAJKA" był bardzo dobrze przyjęty
przez publiczność i krytykę.
Tadeusz Drozda jest wszechstronnym
twórcą telewizyjnym i estradowym. Pisywał cotygodniowe felietony do "An-
15.06, godz. 14.00
Powiatowe Święto Ludowe
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
20.06, godz. 16.00
VII Ogólnopolski Przegląd Zespołów Rockowych „Konfrontacje” - część konkursowa,
koncert: Juan Carlos Cano z zespołem Enclose
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
Fot. Materiały organizatora
gory", "Życia Warszawy", "Superexpresu", "Nowego Dnia" i innych. Poza
tym koncertuje w kraju i za granicą, nagrywa płyty i jest jedynym satyrykiem,
który został przez Prezydenta odznaczony za całokształt osiągnięć zawodowych Krzyżem Kawalerskim Orderu
Odrodzenia Polski.
Termin: 22 czerwca (niedziela),
godz. 16.00
Miejsce: Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
Wielbicieli teatru w Kętrzynie nie brakuje. Również ci,
którzy chcą spróbować swoich sił jako aktorzy mogą skorzystać z propozycji pracowni teatralnej w Kętrzyńskim
Centrum Kultury.
Zajęcia teatralne prowadzone są przez instruktora Dariana
Wiesnera. Uczestnicy działają w trzech grupach: dziecięca,
młodzieżowa Pracownia Teatralna „Gwiazda” oraz dorosła
jako Amatorski Teatr „U Przyjaciół”. Pracownia
w obecnej formie pracuje już od października 2013 i ma na
swoim koncie kilka konkretnych działań.
– Tak się złożyło, że przez te dziewięć miesięcy każda z grup
przedstawiła po dwie prezentacje. Dorośli zaprezentowali
mieszkańcom Kętrzyna adaptacje VIII i IX księgi „Pana Tadeusza”. Z tym spektaklem byliśmy też w Rucianem-Nida
na zaproszenie tamtejszego ośrodka kultury i nadleśnictwa.
Pracowania Teatralna “Gwiazda” wraz z najmłodszą grupą
na Gwiazdkę podjęła się próby adaptacji „Pastorałki” Leona
Schillera. Ostatnio wzięliśmy się za literaturę współczesną
przedstawiając m.in. sztukę „Cyber Cyrano” Istvana Tsanadi
czy „Pułapkę” Różewicza – podsumowuje Darian Wiesner.
Z zajęć mogą skorzystać wszyscy zainteresowani teatral-
nymi działaniami. Warsztaty to lekcje m.in. mowy, ruchu
scenicznego, dykcji. Dotychczasowi uczestnicy zauważają
wypływające z nich efekty.
- Te zajęcia na pewno poszerzyły moją wiedzę z zakresu
teatru, nauczyły pewności siebie na scenie, ruchu aktora,
a także pokazały dużo nowych rzeczy w postrzeganiu świata,
rzeczywistości, ukierunkowania się na rzeczywistość, która
nas otacza – mówi Krzysztof Szlejter, uczestnik zajęć.
Wprawdzie w okresie wakacji pracownia robi sobie przerwę
jednak już teraz wiadomo, że w nowym roku szkolnym będzie można dalej szlifować swój talent w tym kierunku. Pracownia ruszy od września z kolejnymi zajęciami i kolejnymi
konkretnymi działaniami scenicznymi
- Od września będziemy przyjmować chętnych, więc już
teraz zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby postawić
swoje pierwsze, bądź kolejne kroki na teatralnej scenie.
Mamy taką nadzieję, że uda nam się stworzyć przestrzeń,
gdzie można jednocześnie działać i oglądać – zachęca instruktor.
Wojciech Caruk
Klub dyskusyjny w „Księżycowej klatce”
można wczuć się w przeżycia głównej bohaterki, która zabiera czytelnika w swoją niesamowitą podróż. W dodatku
narracja sprawia, że podczas czytania mamy żywe obrazy
w naszej głowie. Obrazy egzotycznych krajobrazów, ciekawych ludzi i pochmurnego, XIX-wiecznego Londynu. Niesamowite, jak ta powieść może wciągać. Powieść niezwykle
barwna, fascynująca i pełna emocji, która urzeka od pierwszych stron i tylko trochę pod koniec niestety rozczarowuje.
Wygląda to tak, jakby wydawca powiedział autorce „No już,
już, pani Lindo, kończymy! Szybciutko!”
Lidia Misiun
Wydawca:
Kętrzyńskie Centrum Kultury,
ul. Sikorskiego 24 A,
11-400 Kętrzyn
Redakcja:
Plac Piłsudskiego 10/1,
11-400 Kętrzyn, tel. 89 751 47 65
13.06, godz. 22.00
Mazurskie Kino Plenerowe „Matrix”
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
14.06, godz. 14.00
Dzień Miast Partnerskich
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
Prezentacja pracowni i sekcji KCK
Pracownia teatralna szlifuje kolejnych aktorów
Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki poświęcone książce
Lindy Holeman „Księżycowa klatka” odbyło się 30 maja
w filii nr 3. Z tyłu książki widnieje tekst zachęcający do
przeczytania jej: „Fascynująca, bogata powieść, której nigdy
nie zapomnisz”. I jest w tych słowach wiele prawdy. Dzięki
barwnym opisom, gdy się czyta tę lekturę, czuje się tak,
jakby się wraz z autorką przebywało w wielu miejscach,
przeżywało z bohaterką upokorzenie, ból, samotność. Ponad
500 stron niezwykłej historii ze świata orientu. Bardzo łatwo
Kalendarz Imprez Kulturalnych
Redaktor naczelna: Ewa Brzostek
Wojciech Caruk - dziennikarz
Ewa Brzostek, Małgorzata Margas - korekta
Współpraca: Beata Szuksztul, Justyna Drozd, ,
Rafał Rypina, Elwira Żukowska, Maria Skibińska,
Lidia Misiun, Jarosław Żukowski, Emin Huseynov
21.06, godz. 16.00
VII Ogólnopolski Przegląd Zespołów Rockowych „Konfrontacje”- koncert laureatów,
koncert: Marek Piekarczyk z zespołem TSA, Dr Watt
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
21.06, godz. 20.00
Koncert Gienka Loski
Restauracja Kardamon, Pl. Piłsudskiego 1
22.06, godz. 16.00
Kętrzyńska Niedziela Artystyczna – Recital Tadeusza Drozdy
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
27.06, godz. 22.00
Mazurskie Kino Plenerowe - „Nieletni/Pełnoletni”
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
28.06, godz. 20.00
Powitanie Wakacji – Koncert Libera i Natalii Szroedr
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
29.06, godz. 17.00
Kętrzyńska Niedziela Artystyczna – Pokazy akrobatyczne jazdy
na rolkach, grupa hop-hop z KCK
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
04.07, godz. 22.00
Mazurskie Kino Plenerowe - „Incepcja”
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
05.07, godz. 20.00
Koncert Jerzego Połomskiego
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
06.07, godz. 20.30
Kętrzyńska Niedziela Artystyczna – Zespół Ludowy Piecki
Amfiteatr, ul. Kajki 2
Wstęp wolny
Czerwiec ‘2014
13.06 (piątek) godz. 22.00 – Matrix
27.06 (piątek) godz. 22.00 – Nieletni / Pełnoletni
Reklama:
tel. 723 96 85 26
Druk:
Media Regionalne, Oddział w Białymstoku,
Drukarnia Prasowa
Ignatki 40/2, 16-001 Kleosin,
tel. 85 747 44 20
Redakcja nie zwraca niezamówionych tekstów oraz
zastrzega sobie prawo dokonywania skrótów
w publikowanych listach i nadesłanych materiałach.
Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń.
e-mail: [email protected]
www.nmketrzyn.pl
X-Men: Przeszłość,
która nadejdzie 3D
X-Meni z kultowego komiksu Marvela znowu na wielkim
ekranie! Znani z niezwykłych mocy super bohaterowie
będą musieli zadbać na nowo o spokojną przyszłość dla
siebie i ludzi.
13.06.2014 r.
REPERTUAR
16.00 – CZARNOKSIĘŻNIK Z OZ:
POWRÓT DOROTKI 3D – dubbing
18.00 – YVES SAINT LAURENT
20.30 – X-MEN: PRZESZŁOŚĆ,
KTÓRA NADEJDZIE 3D
W tej części połączą swe siły z młodszymi wersjami samych
siebie, znanymi z filmu "X-Men: Pierwsza klasa". Scenariusz opiera się na podróżach w czasie, a wszystko to by zawalczyć o przetrwanie gatunków. Autor pierwszych dwóch
części sagi Bryan Singer wystąpi ponownie w roli reżysera.
Ten film to także warta uwagi świetna obsada, w której zobaczymy m.in.: Hugh Jackmana, Jamesa McAvoy’a, Michaela Fassbender’a, Halle Berryego, Iaan McKellena czy
Patricka Stewarta.
Justyna Drozd
14-15.06.2014 r.
14.00 – VIOLETTA: KONCERT
16.00 – CZARNOKSIĘŻNIK Z OZ:
POWRÓT DOROTKI 3D – dubbing
18.00 – YVES SAINT LAURENT
20.30 – X-MEN: PRZESZŁOŚĆ,
KTÓRA NADEJDZIE 3D
16-18.06.2014 r.
16.00 – CZARNOKSIĘŻNIK Z OZ:
POWRÓT DOROTKI 3D – dubbing
18.00 – YVES SAINT LAURENT
20.30 – X-MEN: PRZESZŁOŚĆ,
KTÓRA NADEJDZIE 3D
Kino „Gwiazda” , ul. Sikorskiego 24a
Terminy: 13- 19 czerwca, godz. 20:30
Bilety do nabycia w kasie kina.
19.06.2014 r.
PRZEDPREMIEROWO
13.00 – JAK WYTRESOWAĆ SMOKA
2 2D - dubbing
15.30 – JAK WYTRESOWAĆ SMOKA
2 3D - dubbing
18.00 – YVES SAINT LAURENT
20.30 – X-MEN: PRZESZŁOŚĆ,
KTÓRA NADEJDZIE 3D
20-25.06.2014 r.
PREMIERA
13.00 – JAK WYTRESOWAĆ SMOKA
2 2D - dubbing
15.30 – JAK WYTRESOWAĆ SMOKA
2 3D - dubbing
18.00 – JAK WYTRESOWAĆ SMOKA
2 3D - dubbing
20.30 – NA SKRAJU JUTRA 3D
www.kino.ketrzyn.pl
Ceny biletów: 13 zł , 11 zł ulgowy
Jak wytresować
smoka 2 3D
Yves Saint Laurent
Dreamworks Animation ma to szczęście,
że tworzy fantastyczne animacje zapadające na długo w pamięć. W dodatku bez
względu na wiek ogląda je każdy po setki
razy.
Pierwsza część „Jak wytresować smoka”
okazała się ich kolejną, dobrą produkcją,
która doczekała się teraz kontynuacji. Dalsze
losy Czkawka i jego wiernego smoka nabiorą rozmachu.
Świat mody to specyficzne miejsce. Pełne
trudnych wyzwań, ciężkich decyzji, wpływowych ludzi, pracy pod presją. Tutaj
albo istniejesz albo nie.
Tytułowy bohater Yves Saint Laurent to
jeden z największych projektantów mody.
Choć osobnik z niego nieśmiały, bardzo
wrażliwy to rozpoczyna karierę mając zaledwie 21 lat. Jego największym wyzwaniem
okazuje się pierwsza własna kolekcja dla
prestiżowego domu mody Dior w Paryżu.
Wszystko nabiera tempa. Yves zaczyna
kosztować wielkiej sławy oraz wielkiej miłości. Powoli projektant gubi rytm życia.
Z każdej strony czyha na niego jakieś niebezpieczeństwo, jakaś niepewność. Intensywna pasja miesza się z miłosnym
cierpieniem. Film produkcji francuskiej,
w której za scenariusz i reżyserię odpowiada
Jalil Lespert. Główną rolę objął Pierre
Niney.
Justyna Drozd
Kino „Gwiazda” , ul. Sikorskiego 24a
Terminy: 13-19 czerwca, godz. 18:00
Bilety do nabycia w kasie kina.
Ceny biletów: 13 zł , 11 zł ulgowy
Uwaga konkurs filmowy!
Drodzy Czytelnicy! W konkursie filmowym każdy może wygrać wejściówki na dowolnie
wybrany seans filmowy w Kinie “Gwiazda” bez wychodzenia z domu. Wystarczy wysłać
maila z poprawną odpowiedzią na adres: [email protected]
Uwaga! Tu liczy się szybkość i oczywiście poprawna odpowiedź. Reguły są proste: odpowiedzi przyjmujemy od piątku (13 czerwca) od godz. 18. Dwie pierwsze osoby, które udzielą
poprawnej odpowiedzi wygrywają. Koniecznie podajcie nam swoje dane: imię, nazwisko
i numer telefonu.
A oto pytanie: Ile łącznie filmów z serii X-Men wyreżyserował do tej pory Bryan Singer?
WYNIKI KONKURSU
Prawidłowa odpowiedź na pytanie “W którym roku Godzilla po raz pierwszy pojawiła
się na dużym ekranie? ” to: 1954 r. Podwójne wejściówki na dowolnie wybrany seans
w Kinie “Gwiazda” wygrali: Lucyna Bielecka i Adam Błażewicz.
Wejściówki do odebrania w kasie Kina “Gwiazda” codziennie w godz. 14.-21.
Dzikie, złowrogie bestie na czele tajemniczego Smoczego Jeźdźca zaburzą spokój na
wyspie Berk. Młody Wiking oraz Szczerbatek staną w obronie pokoju.
Nie będzie to łatwe zadanie, bo na ich barkach leży odpowiedzialność za przyszłość
ludzi, jak i smoków.
Wspólnymi siłami muszą pokonać żądnego
władzy Drago inaczej wszystko straci sens
i popadnie w nędzę. Animacja dostępna
w wersji 3D z polskim dubbingiem.
Justyna Drozd
Kino „Gwiazda”, ul. Sikorskiego 24a
Terminy: Przedpremierowo: 19 czerwca,
godz. 13:00 2D, godz. 15:30 3D
Premiera: 20-25 czerwca, godz. 13:00,
15:30, 18:00
Bilety do nabycia w kasie kina.
Ceny biletów: 2D: 13 zł , 11 zł ulgowy
3D: 15 zł, 13 zł ulgowy
REKLAMA
FHU FLORIAN
PUNKT SERWISOWY
GAŚNIC SAMOCHODOWYCH
ARTYKUŁY
PPOŻ. i BHP
Oferujemy
► przeglądy, legalizację, naprawy i konserwację podręcznego sprzętu ppoż.
► pomiary wydajności i ciśnienia hydrantów
► opracowanie instrukcji bezpieczeństwa pożarowego
► etatyzację i rozmieszczenie sprzętu ppoż.
► oznakowanie dróg ewakuacyjnych
tel. 695 934 460
► legalizację butli (UTD)
609 772 151
► sprzedaż nowego sprzętu ppoż. i Bhp
► konsultacje z zakresu ochrony ppoż.
Kętrzyn, ul. Traugu$a 7
► organizację szkoleń ppoż.
(DH Centrum, niski parter)
► utylizację sprzętu wyeksploatowanego

Podobne dokumenty

Maciej Wójcik i Jerzy Pruszyński zwycięzcami konkursu

Maciej Wójcik i Jerzy Pruszyński zwycięzcami konkursu Trenerom życzę dużej satysfakcji z osiąganych wyników przez ich podopiecznych, a włodarzom, by tworzyli warunki dla rozwoju sportu – mówi Waldemar Buszan, Dyrektor Departamentu Sportu Urzędu Marsza...

Bardziej szczegółowo