Pobierz

Komentarze

Transkrypt

Pobierz
nr 10/2013 (III kwartał)
Oblicza biznesu
W siódmym niebie
Ekoimprezy
firmowe
Groty solne:
oddychaj świeżym
powietrzem
Wywiad z Alicją
Węgorzewską-Whiskerd
Głos
to niesamowity
instrument
About each other
Jose Torres:
Matki się nie
krytykuje
Drodzy
Spis treści
Czytelnicy!
Wywiad
Głos to
niesamowity
instrument
Witamy w kolejnym wydaniu magazynu „Twoje Miejsce”. Dołożyliśmy
wszelkich starań, aby każdy znalazł w nim coś dla siebie.
Twarzą numeru jest polska śpiewaczka operowa – Alicja Węgorzewska-Whiskerd – jeden z najbardziej rozpoznawanych mezzosopranów
w Europie. Z rozmowy dowiadujemy się m.in., jak wyglądały muzyczne
początki gwiazdy i w jakie postaci na scenie najbardziej lubi się wcielać.
Podpytujemy także o zabawne i zaskakujące sytuacje, z jakimi zetknęła
się w trakcie swej kariery scenicznej.
W ofertach hotelowych ośrodków spa & wellness coraz częściej pojawiają się groty solne, będące znakomitą okazją do zrelaksowania się oraz
poprawienia kondycji skóry i dróg oddechowych. Seanse w nich łączą
bowiem funkcje rehabilitacyjne z pielęgnacyjnymi, a nawet leczniczymi.
Szerzej o tym w dziale „W siódmym niebie”.
W cyklu„About each other” prezentujemy sylwetkę Jose Torresa, znanego kubańskiego muzyka, który od dawna czuje się Polakiem.
W numerze nie mogło również zabraknąć smacznych i wyszukanych
przepisów szefów kuchni naszych hotelowych restauracji.
Przygotowaliśmy także coś dla tych, którzy cenią aktywny wypoczynek,
a chcieliby np. urozmaicić swój program zajęć fitness. Mamy dla nich
ciekawą propozycję – zumbę, będącą ciekawym połączeniem zajęć
sportowych z tańcem.
W cyklu tematów biznesowych poruszamy tematykę, zdobywających
coraz większą popularność, imprez firmowych w stylu eko. Jak zorganizować ciekawe spotkanie biznesowe, wpisujące się w działalność proekologiczną, a tym samym w strategię społecznej odpowiedzialności
biznesu? Zachęcamy do lektury artykułu pt. „Ekoimprezy firmowe”.
Przed nami czas wakacji i urlopów, dlatego gorąco zachęcamy do
odwiedzania naszych hoteli i obiektów, które są zawsze do Państwa
dyspozycji.
Krzysztof Jędrocha
Redaktor naczelny
rozmowa z Alicją Węgorzewską-Whiskerd
Oblicza biznesu
Ekoimprezy
firmowe
W siódmym niebie
Groty solne:
oddychaj
świeżym
powietrzem
About each other
Jose Torres:
matki się nie
krytykuje
Od kuchni
Przepisy
szefów
kuchni
na
Wajs spółka jaw
01 51
up W. Ślaga, D. : 12 263 06 22, tel. 12 257
iks Media Gro
fax
Aktywnie
Fen
Kraków,
Wydawca: how
inach 1D, 30-222
ul. Na Wierzc
Redakcja: czelny: Krzysztof Jędrocha
s
Redaktor na wadzący: Michał Durba
Redaktor pro ta Witkowska
a Jancik,
Korekta: Jolan egorz Chmielewski, Grażyn ta Pałac, Radosław Urban
Współpraca: Grz-Miraś, Paweł Kawałek, Bea
Aneta Szymczyk
Studio DTP: dia: Jerzy Gorczyca
stopka redakc
yjna

04

l
Kierownik stu ch Kleszcz, Krzysztof Kusiak
@feniksmedia.p
Graficy: Wojcie
62, marek.czaja
tel. 12 263 06
a: Marek Czaja,
lam
rek
i
g
tin
Marke
żu:
niksmedia.pl
kcji i kolporta
[email protected]
Dział produ
hlowski, e-mail:
Krzysztof Chac
698 Kraków;
blowicka 63, 30sobie prawo
z o.o., ul. Wró
. Zastrzegamy zwracamy.
Druk: ALNUS Sp.
Shutterstock.com
ki
ionych nie
liote
bib
z
ałów niezamów wolone są wyłącznie
no zdjęcia
teri
sta
Ma
.
orzy
łów
wyk
tytu
doz
zmiany
eń.
Miejsce“
W magazynie
cji tekstów oraz
ć reklam i ogłosz
& Resorts Twoje
skracania i adiustaynu „Polish Prestige Hotels akcja nie odpowiada za treśli ich treść lub forma
Przedruki z magazmną zgodą wydawcy. Rednia ogłoszenia i reklamy, jeże (art. 36 pkt 4 Prawa
pise
cy
cze
aw
nią
iesz
zed
wyd
z
ić zam
za upr
terem pisma ora
prawo odmów
Wydawca ma linią programową lub charak
zewskiej-Whiskerd
są sprzeczne z
um Alicji Węgor
hiw
Arc
ce:
ad
prasowego).
Foto na okł
Zumba:
roztańczony
fitness
Strefa gości
Nowe obiekty
w PPH&R
08
12
16
18
20
24
03
Wywiad
Głos to
niesamowity
instrument
04
Foto: Archiwum Alicji Węgorzewskiej-Whiskerd
Choć jej pasją i zawodem jest
śpiew operowy, w niczym nie
przypomina stereotypowej,
wyniosłej diwy. Ma za to
ogromne poczucie humoru
i dystans do tego, co robi,
i siebie samej. Najbardziej znany
mezzosopran w Polsce – Alicja
Węgorzewska-Whiskerd.
Wywiad
Na początku Pani
przygody z muzyką
był fortepian.
Wydawało się,
że to on jest dla
Pani stworzony
i że zostanie Pani
sławną pianistką.
Mimo fascynacji
instrumentem,
śpiew przebił
wszystko…
Fortepian to była miłość od
pierwszego wejrzenia. Bardzo
chciałam, żeby i on się we mnie
zakochał. Tak się nie stało, aczkolwiek, z perspektywy czasu,
myślę, że był cudowną podporą,
wsparciem, podstawą. Swego
rodzaju fundamentem do całej
reszty, która się stała w moim życiu. Fortepian jest bardzo ciekawym i bogatym instrumentem,
natomiast są to struny i pudło
zewnętrzne. Kiedy zaczęłam
śpiewać, chodząc na chór
– obowiązkowy dla pianistów,
zobaczyłam, jak niesamowitym
i niepowtarzalnym instrumentem jest głos ludzki. Dostrzegłam, jak trudno go wydobyć
w sposób prawidłowy. Jak
trudno jest pokazać grę na tym
instrumencie. Proszę zauważyć, że jest to jedyny instrument, do którego nie można
zajrzeć. W związku z tym, nie
można pokazać sposobu gry.
Trzeba uruchomić w drugim człowieku wyobraźnię
i estetykę, która doprowadzi
do tego, że technika będzie
pomagać, że będzie prawidłowa, a śpiew będzie pięk-
ny. A sama barwa jest dana od Boga,
i to też jest pewien dar. Dlatego warto
obchodzić się z nim delikatnie. Lepiej
dłużej docierać do efektu końcowego,
natomiast mieć pełną świadomość sposobu i używania głosu. Tych strun nie da
się, niestety wymienić, jak w skrzypcach
czy fortepianie.
Postawiła Pani
na śpiew, poświęcając
się mu bez reszty.
Jednak w Polsce
chyba nie do końca
się na Pani poznano.
Zupełnie odwrotnie niż
w Wiedniu, gdzie Pani
debiutowała.
To chyba dość typowe dla Polski,
że wciąż chwalimy i wynosimy pod
niebiosa to, co obce, a nie mamy systemu promocji młodych ludzi. Sztuka operowa nie jest wysoko
ceniona, nie mamy wykształconej publiczności, a to
kończy się tym, że teatrów jest mało. Zwiększa się
za to podaż młodych artystów, którzy kończą studia i, zwyczajnie, nie mają gdzie uprawiać swojego
zawodu, bo teatry wszelkimi sposobami bronią się
przed młodym, zdolnym narybkiem. Myślę, że ten
mechanizm do dziś funkcjonuje w świetny sposób.
Dlaczego tak się dzieje?
Dlatego, że status quo jest dla tych ludzi najważniejsze. Ci, którzy są w teatrach latami – nawet jeśli są
gorsi, muszą chronić swoje zawody i siebie, by móc
je uprawiać. Dlatego bronią się przed młodością.
Pytanie, co się stanie, kiedy stara gwardia odejdzie?
Kto ich wtedy zastąpi? Kto zastąpi publiczność w sali
operowej lub filharmonicznej? Rośnie nowe pokolenie z iPodami i słuchawkami na uszach. Nie wychowując tych ludzi, nie rozwijając ich estetyki mu-
05
Wywiad
cjach, a nawet jedną wyreżyserowałam – ale nie. Najpiękniejszą rolą, jaką
do tej pory śpiewałam, jest dla mnie
rola biednej, zdradzanej żony w „Cavalleria Rusticana” Mascagniego. Jest
tam tak poruszająca muzyka, że chyba
wolę ją, niż tę wredną Carmen.
zycznej, możemy doprowadzić do sytuacji,
kiedy ani teatry, ani opery nie będą nam
już potrzebne, bo widzów też nie będzie.
Łatwiej jest ściągnąć plik mp3 z Internetu,
niż zapłacić za bilet, idąc choćby do filharmonii, ale takie myślenie jest zgubne.
Myślę, że warto pójść
do opery choćby
po to, by zobaczyć,
jak odgrywa się role
„spodenkowe” czyli takie,
gdzie kobieta wciela
się w rolę mężczyzny.
Pani też ma je w swoim
dorobku, choć jest
kwintesencją kobiecości.
Jak to jest, kiedy nagle
trzeba przedzierzgnąć się
w faceta? To wyzwanie
czy dyskomfort?
06
róży”. Jako faceci, obłapiają sopranistki,
które są molestowane przez facetów,
którzy myślą, że to kobieta przebrana
za faceta, który jest przecież kobietą…
Niektóre historie są mocno zawiłe i naprawdę, można dostać schizofrenii. Do
tego stopnia, że na koniec przedstawienia człowiek sprawdza, czy ma wszystko
na swoim miejscu (śmiech).
Przejdźmy do czegoś
mniej skomplikowanego
(śmiech). Jaka opera,
w której Pani występuje
lub występowała, jest Pani
ulubioną? W jaką postać
lubi się Pani wcielać
najbardziej i dlaczego?
Oczywiście, wszyscy pewnie myślą, że
to „Carmen”, bo grałam w tylu produk-
Pamiętam wiele sytuacji zabawnych.
Udało mi się „ugotować” na scenie kilku kolegów. Jednemu z nich, zamiast
soku jabłkowego, nalałam podczas
przedstawienia piwa. Kiedy zaczął
pić, aż się zachłysnął. Był zszokowany,
że dostał taki niecodzienny napój. Ale
były też momenty mrożące krew w żyłach, jak na przykład upadek ze sceny
na koncercie sylwestrowym Polsatu,
kiedy nagle wylądowałam na torach
kamerowych pod sceną. Na szczęście
trzysekundowe opóźnienie w emisji
obrazu pozwoliło na szybką reakcję
kamerzystów, którzy zmienili ujęcie,
by nie pokazywać upadłej śpiewaczki.
W takich sytuacjach jest ten moment
adrenaliny, kiedy człowiek wie, że
jest na live, w telewizji, że trzeba się
pozbierać i dotrwać do końca. Show
must go on.
Rozmawiał: Paweł Kawałek
Foto: Archiwum Alicji Węgorzewskiej-Whiskerd
W pewnym okresie była to po prostu
taka estetyka, że kobiety odgrywały
role obydwu płci. To dość normalne,
że w takich rolach mezzosoprany grają
mężczyzn – dlatego, że są wysokie. Żeby
dobrze wczuć się w klimat, uczyłam się
chodzić, mówić i poruszać jak mężczyzna. Dużą rolę odgrywała charakteryzacja i kostium, choć wiadomo, że z gardła
wydobywał się głos kobiecy. Grywałam
takie role, jednak, kiedy moja mama powiedziała, że mnie nie poznała, bo akurat
miałam przyklejoną jakąś łysą glacę, a na
niej perukę z łysiną na samym środku
głowy, stwierdziłam, że chyba czas najwyższy, by przestać. Dzisiaj do takich ról
ciągnie mnie zdecydowanie mniej, bo
rzeczywiście – czuję się kobietą. O tym,
że opera jest transseksualna, opowiadam
także w moim monodramie „DIVA FOR
RENT – Diva do wynajęcia”. Kobiety grają
mężczyzn, którzy… przebierają się za kobiety – jak choćby w „Kawalerze srebrnej
Skoro już jesteśmy
w okolicach sceny
– czy podczas występu
zdarzyło się Pani coś,
czego się absolutnie nie
spodziewała? Jeśli tak,
co to była za sytuacja?
Poczuj letnią aurę. Ciesz się słońcem w Augustowie.
Zapraszamy na SŁONECZNE LATO w Hotelu Warszawa.
Oblicza biznesu
Ekoimprezy
Propagowanie zachowań ekologicznych
podczas eventów, szkoleń, imprez integracyjnych, spotkań biznesowych – to dzisiaj
ważny trend w biznesie, wpisujący się
w obszar CSR (Corporate Social Responsibility), czyli społecznej odpowiedzialności
biznesu.
Dobra lokalizacja
Działania proekologiczne są cenione
zarówno przez pracowników, którzy coraz częściej angażują się w ekologiczne
inicjatywy, a także ważne dla firm, które
w ten sposób prezentują swój pozytywny, proekologiczny wizerunek. To także
działania bardzo korzystne dla partnerów, zaangażowanych w organizację tego
typu imprez, np. hoteli, zwłaszcza tych
położonych w pobliżu terenów zielonych,
i oczywiście dla samej Ziemi. Jak zatem
zorganizować taki proekologiczny event
– sprawdziliśmy ciekawe pomysły i rozwiązania na oryginalne wydarzenia.
Przygotowując event ekologiczny, trzeba
przede wszystkim znaleźć odpowiednie
miejsce na tego typu imprezę. Dobrą lokalizacją jest prestiżowy hotel, w którym
znajdziemy zaplecze noclegowo-gastronomiczne, zwłaszcza hotel w atrakcyjnej
lokalizacji: blisko przyrody, w miejscu
atrakcyjnym turystycznie lub posiadający infrastrukturę współgrającą z przyrodą (np. w sąsiedztwie parku, z własnym
08
firmowe
Szkolenia dla
pracowników
z tematyki związanej
z ekologicznymi
zachowaniami
w biurze, spotkania
integracyjne
połączone z budową
ekologicznego placu
zabaw, warsztaty
kreatywności na
łonie natury czy też
eventy w hotelu,
który dba o ekologię,
z posiłkami typu
slow food i pokazem
mody w stylu eko
to tylko niektóre
z pomysłów na
firmową
ekoimprezę.
ogrodem, zielonym terenem rekreacyjnym). Warto także zwrócić uwagę, czy
wybrane miejsce, w którym zostanie
zorganizowany event, jest proekologiczne: jakie podejmuje działania w zakresie
segregacji odpadów, oszczędzania wody,
dbania o sąsiadujące tereny zielone,
a nawet wykorzystania naturalnej energii słonecznej.
Green events
Bogate zaplecze, w powiązaniu z sąsiadującą naturą, daje wiele możliwości zorganizowania ciekawych eventów ekologicznych. Pomysłów jest wiele. Często firmy
decydują się na spotkania integracyjne
w stylu eko. Są to na przykład warsztaty
przygotowywania ekologicznej biżuterii,
lepienia z gliny, czy też terenowe gry integracyjne z wykorzystaniem wskazówek
pochodzących z przyrody. Wyjazd integracyjny może mieć też charakter pracy wolontarystyczej na rzecz przyrody i lokalnej
społeczności: sadzenie drzew, budowa
ekologicznego placu zabaw z naturalnych
materiałów, czy przygotowywanie ekozabawek dla dzieci z pobliskiego przedszkola. Ciekawym rozwiązaniem są także
inicjatywy edukacyjne: warsztaty, szkolenia dla pracowników, na których dominują
tematy ekologiczne, np. szkolenia z ekologicznych zachowań w firmie – ekologiczne biuro, warsztaty recyklingowe, a nawet,
warsztaty ekodesignu, podczas których
Oblicza biznesu
pracownicy przygotują projekt
miejsca odpoczynku w firmie. Bardzo modnym trendem są również
warsztaty kreatywne na łonie natury – zwłaszcza dla osób, które np.
zajmują się w firmie przygotowywaniem kampanii promocyjnych.
Zorganizowanie wyjazdu do hotelu umożliwiającego szkolenie blisko natury to ciekawe rozwiązanie.
W stylu eko można zorganizować
także eventy firmowe, promujące
firmę lub jej produkty, jako przyjazne środowisku. Może to być np.
konferencja lub bankiet, połączone z promocją nowego produktu
wprowadzanego na rynek – np.
ekologicznego, hybrydowego samochodu czy też ekokosmetyków
lub ekologicznych opakowań. Taki
event możemy wzbogacić o ekologiczny pokaz mody, podczas którego modelki będą prezentować
ubrania wykonane z materiałów
z recyklingu. Warto, oczywiście,
wykorzystać też plener wokół hotelu i tam przygotować prezentację. Taki event mogą wzbogacić
warsztaty kuchni ekologicznej
i regionalnej, z wykorzystaniem
składników pochodzących z danego regionu. Eventy w stylu eko to
także możliwość zorganizowania
ciekawych konkursów i wystaw –
o tematyce podnoszącej świadomość ekologiczną.
Ekogadżety
Przygotowując ekologiczny event
należy zwrócić uwagę na jeszcze
jeden ważny aspekt – ekologiczną oprawę. Ważne jest całościowe, zrównoważone podejście do
przedsięwzięcia. I tak, materiały
szkoleniowe, promocyjne
powinny zostać przygotowane w taki sposób, aby zużyć
jak najmniej papieru – część
warto rozesłać mailem. Jeśli
koniecznie musimy jakieś
materiały wydrukować,
użyjmy w tym celu papieru
ekologicznego – powstałego z makulatury. Klientom,
par tnerom biznesowym
możemy rozdać ekologiczne gadżety reklamowe –
wykorzystujące naturalne
materiały, z recyklingu (np.
notatniki z makulatury),
długopisy biodegradowalne z ekstraktu mąki kukurydzianej. Event powinien
być tak przygotowany, aby
generował jak najmniej
śmieci i zużywał jak najmniej energii.
Przedsięwzięcia w stylu
eko mają na celu promowanie proekologicznych
postaw wśród pracowników, klientów i partnerów biznesowych.
Pokazują, iż firma jest
ekologiczna. Są też doskonałym sposobem
na tzw. zielony PR. Powinny być inspiracją do
podejmowania ciekawych inicjatyw w firmach. Mają także realny wpływ na ochronę
środowiska.
Grażyna Jancik
09
Na wzgórzu
stylu i smaku…
Planujesz zorganizowanie
konferencji, szkolenia czy innej
imprezy biznesowej?
Hotel Krynica wychodzi
naprzeciw tym oczekiwaniom.
Dysponujemy nowoczesnym,
w pełni wyposażonym zapleczem
konferencyjnym, które pozwala
na organizację każdej imprezy
biznesowej.
Szerokie zaplecze konferencyjne,
profesjonalna obsługa techniczna
oraz pełna oferta cateringowa
(przerwy kawowe, lunche,
kolacje) sprawią, że każde
spotkanie biznesowe
zorganizowane zostanie
na najwyższym poziomie.
www.hotelkrynica.eu
Hotel Krynica****
ul. Park Sportowy 3
33-380 Krynica-Zdrój
tel. +48 18 473 71 00
MIEJSCA, W KTÓRYCH
BIZNES SPOTYKA SIĘ Z RELAKSEM
W centrum
uwagi…
Szukasz miejsca, w którym
odpoczniesz i zregenerujesz
siły witalne?
Hotel Sport przygotował dla Ciebie
szeroki wachlarz zabiegów
pielęgnacyjnych, wśród których
każdy znajdzie coś dla siebie.
Zaufaj naszym specjalistom i poddaj
się kojącym, odmładzającym
i relaksującym zabiegom
pielęgnacyjnym.
Do dyspozycji Gości oddajemy:
łaźnię parową, saunę fińską,
biosaunę, saunę solną, ścieżkę
Kneippa, a także gabinety
kosmetyczne, gabinety masażu
i solarium.
www.sporthotel.pl
Hotel Sport***
ul. 1-go Maja 63
97-400 Bełchatów
tel. +48 44 733 81 00
W siódmym niebie
Groty
solne
Jedną z ciekawszych
ofert, jakie posiadają
ośrodki spa & wellness,
są groty solne. Seanse
w nich łączą funkcje
rehabilitacyjne
z pielęgnacyjnymi,
a nawet leczniczymi.
Jest to znakomita
okazja dla każdego, kto
pragnie się zrelaksować,
a jednocześnie poprawić
kondycję swojej skóry czy
dróg oddechowych.
oddychaj
świeżym
powietrzem
Jedną z takich grot solnych znaleźć
możemy hotelu Warszawa w Augustowie, zrzeszonym w sieci Polish
Prestige Hotels & Resorts. Jak czytamy na stronie ośrodka, grota posiada
unikalny mikroklimat, cechujący się
nasyceniem powietrza związkami
12
jodu, magnezu, potasu oraz sodu.
Ponadto, ujemna jonizacja powietrza
ma korzystny wpływ na funkcjonowanie organizmu. – Pobyt w grocie
zwiększa odporność, dostarcza skórze niezbędnych substancji odżywczych, działa kojąco, obniża poziom
stresu, wspomaga leczenie schorzeń
dróg oddechowych i problemów
dermatologicznych – reklamuje zalety pobytu groty solnej hotelowe spa.
Na czym polega dobroczynny wpływ
soli w grocie i dlaczego tak korzystnie
wpływa na nasze zdrowie?
W siódmym niebie
Dla kogo solna kraina
Właściwości zdrowotne soli znane są od wielu
lat. Badania naukowe potwierdzają, że sól wykazuje cechy lecznicze nie tylko wtedy, gdy jest
rozpuszczona w solankach (do bezpośredniej
inhalacji), ale także wtedy, gdy w odpowiednich warunkach i stężeniu występuje w powietrzu. Dlatego też wszystkim cierpiącym na
schorzenia górnych dróg oddechowych zaleca się kilkutygodniowe pobyty nad morzem.
Nie zawsze jest to możliwe, dlatego świetną
alternatywą jest pobyt w grocie solnej. Dzięki
temu z dobroczynnych właściwości soli korzystać można właściwie w każdym miejscu na
świecie. Odpowiednio skonstruowana jaskinia
solna posiada mikroklimat odpowiadający warunkom nadmorskim lub panującym w kopalni
soli. Kto, prócz astmatyków, może kurować się,
przebywając w grocie solnej? Pierwszą grupą
są osoby cierpiące na choroby dermatologiczne, takie jak np. zapalenie skóry czy łuszczyca.
Druga grupa to osoby leczące się endokrynologicznie – groty solne wspomagają bowiem
leczenie niedoczynności tarczycy (uwaga: nadczynność tarczycy wyklucza tego typu kurację). Innymi beneficjentami grot solnych są pacjenci ze schorzeniami układu krwionośnego,
po zawałach oraz z problemami z ciśnieniem
tętniczym. Trzeba też nadmienić, iż inhalacje
solne wpływają korzystnie na leczenie schorzeń przewodu pokarmowego, nietypowych
zapaleń jelita grubego czy wrzodów żołądka
i dwunastnicy. Ponadto, seanse w grocie polecane są osobom, które chcą schudnąć – przyspieszają bowiem metabolizm komórkowy
i pomagają w walce z otyłością. Jak wspomniano, prócz funkcji leczniczej, groty solne
wykazują także właściwości relaksacyjne.
Dlatego każdemu, kto narzeka na przemęczenie czy spadek odporności z powodu stresu,
z całą pewnością można polecić pobyt w jaskini solnej. By wzmocnić efekt uspokajający,
seansom terapeutycznym zwykle towarzyszy
muzyka relaksacyjna, pomagająca oderwać się
od codziennych trosk i problemów. Dość
częstymi gośćmi w jaskiniach solnych są
także sportowcy – inhalacje soli sprzyjają
regeneracji organizmu po intensywnym
wysiłku.
Jak to działa
Konstrukcja groty solnej to, z jednej strony, oczywiście, sól, którą, zwykle ręcznie,
układa się na ścianach pomieszczenia,
na specjalnych stelażach. Na każdą
grotę zużywa się jej bardzo dużo – dla
przykładu, przy pomieszczeniu o wielkości 30 m2 potrzeba jej kilkanaście ton.
Innym elementem, który niekiedy występuje w grocie solnej, jest specjalny
generator, który miele sól, a następnie
wypuszcza ją w powietrze w formie
mgiełki. To dzięki niemu grota nabiera
funkcji leczniczych i można mówić wtedy o tak zwanej haloterapii, czyli leczeniu przez sól. Za ojca haloterapii uważa
się Feliksa Boczkowskiego – polskiego
lekarza, który, pracując w Wieliczce, odkrył, że górnicy w kopalni soli z tego miasta cieszą się dobrym zdrowiem, mimo
trudnych warunków pracy. Doszedł on
do wniosku, że to specyficzne warunki
panujące pod ziemią musiały sprawić, iż
pracownicy ci nie zapadają, jak inni górnicy, na typowe dla tego zawodu
choroby (głównie problemy
z układem oddechowym). Efektem jego badań było panujące
do dziś przekonanie, że lecznicze
działanie ma mikroklimat, bogaty
w suche aerozole soli kamiennej
i innych minerałów, oraz stała temperatura i wilgotność powietrza.
Bez generatora jaskinia solna może
spełniać funkcje przede wszystkim
relaksacyjne – głównie dzięki muzykoterapii (leczenie dźwiękiem),
światłoterapii (leczenie światłem
słonecznym lub sztucznym, zbliżonym do niego
parametrami) czy koloroterapii (leczenie światłem z kolorowymi filtrami). Seanse w grocie
odbywają się zatem zwykle na wygodnych leżakach lub fotelach, przy odpowiednio dobranej
muzyce relaksacyjnej (często są to instrumentalne utwory muzyczne lub odgłosy natury)
i obserwowaniu delikatnej gry świateł.
Gdzie korzystać
Jeśli tylko wybrany przez nas hotel posiada
grotę solną, warto skorzystać z jej oferty. Należy pamiętać, że największy efekt zdrowotny
z pobytu w jaskini solnej osiągniemy wtedy, gdy
zastosujemy serię zabiegów, najlepiej trwającą
kilkanaście dni. Można wtedy liczyć, że haloterapia przyniesie pożądane skutki. Warto podkreślić, że terapia solą przynosi świetne efekty
zwłaszcza w przypadku dzieci, które wyjątkowo dobrze na nią reagują, co w efekcie szybko
zmniejsza wiele dolegliwości, jak np. przewlekły
kaszel i katar czy problemy oddechowe. Dlatego, zanim pomyślimy o terapii farmakologicznej, warto skorzystać z tej naturalnej metody
leczenia, jaką jest haloterapia.
Beata Pałac
13
About each other
Matki się nie
krytykuje
16
Foto: Archiwum Jose Torresa

Urodził się w 1958 roku, w Hawanie,
na Kubie. Jego ojciec – Fernando, był
robotnikiem fizycznym, ale także muzykiem amatorem. Mama – Pilar – zajmowała się domem, wychowując szóstkę dzieci. Oprócz rodziców i rodzeństwa
(4 siostry i brat), mały Jose miał wsparcie licznych wujków, którzy również
muzykowali. Nie więc dziwnego, że
chłopak bardzo szybko połknął muzycznego bakcyla. Początkowo grał na
gitarze, nieco później przyszedł czas na
epizod z klarnetem, by ostatecznie zostać przy instrumentach perkusyjnych,
którym jest wierny do dzisiaj. Polskę
wybrał świadomie, jako jeden z krajów,
do których mógł wyjechać w ramach
stypendium. Wspomina to, mówiąc:
„Miałem do wyboru Polskę albo Bułgarię. Wybrałem Polskę, choć wiedziałem
o niej niewiele: gdzie leży, jak nazywa się
stolica kraju… Tutaj studiował perkusję
mój kolega i były profesor, z czasów, gdy
jeszcze mieszkałem na Kubie. Liczyłem
na jego pomoc w pierwszych miesiącach
po przyjeździe”. I dodaje: „Przyjechałem
bardzo otwarty. Chciałem się dobrze tu
odnaleźć, zintegrować. Przyszło mi to bez
trudu, bo byłem bardzo młody. Miałem 21 lat
i chłonąłem wszystko, co nowe”. Z komunistycznej Kuby przyjechał do komunistycznej
Polski. Przez pierwsze dwa lata to, co działo
się w naszym kraju, traktował (z perspektywy studenta zagranicznego) w kategoriach
folkloru. Dziś żywo interesuje się polityką
i kulturą. Od roku 1988 posiada polskie obywatelstwo. Mówi, że: „Chociaż kubańskie
władze bardzo tego chciały, nie czuję się wygnańcem. Bo Polska to moja druga ojczyzna”.
Za swoje miejsce na ziemi uważa Wrocław
– miasto, w którym studiował i poznał swoją
żonę – Izabelę, z którą wspólnie prowadzą
szkoły tańca. Żona jest także producentem
organizowanych przez Jose festiwali salsy.
Aż trudno uwierzyć, że ta roztańczona para
About each other
Śniada cera, zadziorne
warkoczyki, eleganckie stroje
i niezmiennie promienny
uśmiech – to cały on. Jako
rodowity Kubańczyk rytm
ma we krwi. Pewnie dlatego
jego ukochane instrumenty
to instrumenty perkusyjne.
Mówi, że muzyka jest wierną
kochanką, która na dodatek
żywi go i ubiera, jednak
rodzinę stawia zawsze na
pierwszym miejscu! Muzyk,
biznesmen, mąż i ojciec –
Jose Torres. Człowiek, któremu
w duszy gra salsa.
obchodzi w tym roku 30. rocznicę ślubu!
Dowodem są dwaj dorośli synowie – Tomek,
znany szerszej publiczności z gry na perkusji w zespole Afromental – i Filip – student
przedostatniego roku na kierunku aranżacja
i kompozycja w Akademii Muzycznej w Katowicach. Z początkiem ich małżeństwa wiąże
się historia niczym z filmu sensacyjnego.
Kiedy oczekiwali na narodziny swojego pierworodnego syna, Jose został poproszony
o stawienie się na spotkanie z ambasadorem
Kuby w Warszawie. Kiedy, razem z przeczuwającą coś niedobrego żoną, dotarli na miejsce, Jose wręczono paszport i bilet, mówiąc,
że spotkanie się odbędzie – tyle że w Leningradzie, a za moment ma samolot. Po wylądowaniu na miejscu muzyk został podstępem zwabiony na statek płynący na Kubę.
Po 21 dniach znalazł się w Hawanie. Aby
rodzina znów była razem, Izabela postanowiła zaprosić męża – jako turystę,
do Polski. Zebranie pieniędzy na bilet
nie było łatwe: „Na studiach się nam nie
przelewało. Rodzice nie mogli pomóc,
dlatego żona sprzedała swoje pianino
i skrzypce oraz moją akustyczną gitarę
Yamaha, która w tamtych czasach była
ewenementem o dużej wartości rynkowej”. Na szczęście, wszystko skończyło
się pomyślnie i 22 lipca 1984 roku Jose
Torres na dobre wyjechał z Kuby. Tę
i wiele innych niesamowitych historii
opisał w autobiograficznej książce „Salsa na wolności”. Pytany o opinię na temat Polaków, odpowiada: „W stosunku
do Polaków czuję się jak dziecko, które
urodziło się tutaj i staje się coraz bardziej
świadome, poznając otoczenie w miarę
upływającego czasu”. Zawsze powtarza,
że od dawna czuje się Polakiem, za jeden
z przykładów podając dyskusje naszych
rodaków: „Kiedyś nie podobało mi się to,
że Polacy na imprezach od razu zaczynają mówić o polityce, partiach itd. Dzisiaj
jestem bardziej doinformowany i sam
rozpoczynam takie rozmowy”. Podkreśla
również, że nie chce nikogo krytykować, bo
ma wiele szacunku dla naszego narodu i wie,
że nie ma ludzi doskonałych. Jest mu w Polsce dobrze, z pozytywnymi i negatywnymi
cechami. „Matki się nie krytykuje. Matkę się
szanuje” – mówi o swojej drugiej ojczyźnie.
Popularność zyskał dzięki talk show „Wieczór
z Alicją” i „Wieczór z Jagielskim”, w których
był kierownikiem muzycznym. Brał udział
w nagraniu ponad 50 płyt z polskimi artystami. Jest założycielem pierwszej w Polsce orkiestry salsowej „Jose Torres y Salsa Tropical”
oraz organizatorem festiwalu salsy. Prezes
Fundacji „Sztuka, Zdrowie, Tolerancja”, działającej na rzecz wielokulturowości.
Paweł Kawałek
17
Wędzony dorsz z łososiem a la sushi
w szpinakowym naleśniku, podany z wiosennym
bukietem świeżych sałat, grillowaną limonką
i redukcją balsamiczną Pedro Ximenez
Składniki:
łosoś wędzony 100 g
dorsz wędzony 80 g
kremowy serek 100 g
szpinak liście 100 g
jajko
mąka, sól, cukier
limonka
rzodkiewka
papryczka chilli
sałaty: roszponka, fryzyjska,
radicchio, lolo rosso
parmezan lub correggio
redukcja balsamiczna,
np. Pedro Ximenez
Sposób przygotowania
Przygotowujemy ciasto naleśnikowe i blendujemy je
z blanszowanym szpinakiem, smażymy naleśniki. Placki
smarujemy cienką warstwą serka. Na serku układamy wędzonego łososia i dorsza oraz posiekaną w kosteczkę papryczkę chilli. Zwijamy, lekko dociskając. Rolkę zawijamy
w folię spożywczą i zostawiamy do schłodzenia w temp.
1°C przez ok. 3–4 godziny. Z tartego sera, na papierze
do pieczenia, formujemy pasek i umieszczamy pod salamandrą. Zapiekamy na złotawy kolor i formujemy z niego krążek. Na talerzu, za pomocą pędzla, dekoracyjnie
wylewamy redukcję balsamiczną i układamy ser oraz
kawałki roladki, w serze umieszczamy bukiet sałat.
Podajemy z grillowaną limonką. Smacznego!
Marcin Żydek
Szef Kuchni
Hotelu Europa w Lublinie
Od kuchni
Małże św. Jakuba na pierzynce z borowików
Składniki:
małże 100 g
borowiki 50 g
masło 20 g
śmietana 30 g
pomidorki koktajlowe
cebula
sól, pieprz
białe wino 20 ml
Czas przygotowania:
20 min
Wioletta
Strychalska
Szef Kuchni
Hotelu Petite Fleur
Sposób przygotowania
Pokrojoną w kostkę cebulę i borowiki przesmażamy na maśle, dodajemy wino i śmietanę, doprawiamy solą i pieprzem. Osobno przesmażamy, również na maśle, pomidorki i osobno małże. Tak przygotowane małże układamy w muszli razem z pomidorkami i sosem. Dekorujemy koperkiem lub kiełkami. Smacznego!
Aktywnie
Zumba
roztańczony
fitness
Każdy, kto ma dość robienia
przysiadów czy brzuszków
i chciałby spróbować czegoś
nowego w ramach zajęć
fitness, powinien wybrać się na
zumbę. Jest to jedyne w swoim
rodzaju połączenie zajęć
sportowych z tańcem i świetną
zabawą.
Popularność zumby w Polsce rośnie
z roku na rok. Świadczyć o tym może
fakt, iż niemal każdy klub fitness proponuje tego typu zajęcia. Co więcej,
w związku z pozytywną energią, jaką
w y wo łują z ajęcia zumby sp onta nicznie organizowane są spotkania
z zumbą, festiwale oraz maratony.
Czym wytłumaczyć można fenomen
sukcesu zumby?
Idea zumby
Mimo że w nasz ym kraju zumba,
jako forma zajęć fitness, jest pewnego rodzaju nowością, swymi korze-
20
Aktywnie
niami styl ten sięga początków
lat 90. i wywodzi się z Kolumbii.
Zumba powstała pr z ypadko wo, jako próba improwiz acji
nauc z yciela aerobiku, Alberto „Beto” Pereza, który nie był
odpowiednio pr z ygotowany
do z aję ć. Niezob owiązujące
połączenie tańca latynoskiego
z aerobikiem, jakie zaproponował swoim kursantom, okazało
się strzałem w dziesiątkę i sprawiło, że coraz więcej osób, dotąd mało aktywnych fizycznie,
skłonnych było zacząć regularnie ćwiczyć. Rezultatem rozwoju tej idei było stworzenie
systemu zumba fitness, wykorzystującego filozofię stworzoną przez „Beto”. Latynoskie
rytmy, proste układy choreo g r a f i c z n e, d u ż o ś m i e c h u
i pozytywnej energii sprawiły,
że zumba zyskała zwolenników właściwie w każdym wieku. Tym tłumaczy się zwykle
fakt szybkiego rozprzestrzenienia się idei zumby poza
kraje Ameryki Południowej.
Obecnie w 40 krajach na cał ym świecie zajęcia zumby
prowadzi ponad 25 000 instruktorów. Gorące, latynoskie rytmy sprawiają, że każdy, nawet najmniej utalentowany tanecznie, człowiek rwie
się na parkiet. W związku z tym, nie
trzeba dużej determinacji, by wybrać
się na kolejne zajęcia. – Zumba jest
bardzo energetyczna i tą energią różni się od innych zajęć fitness – uważa
Krystyna Dwórznik, certyfikowana instruktorka zumby oraz członek Zumba
Instructor Network. Warto podkreślić,
że w ramach zajęć zumby w ykorz y-
no, merengue, cumbii, ale także
w rytmach disco, wykorzystując
stare i nowe hity muzyczne. Nie
jest tu istotne dokładne odwzorowanie ćwiczeń, jak w innych
zajęciach fitness, ale swobodne
poddanie się muzyce i jej rytmowi, a tak że, a może przede
wszystkim – dobra zabawa – dodaje trenerka, prowadząca zajęcia w Gdańsku. Zumba to nieskomplikowane układy, których
opanowanie zajmuje kilkanaście
minut, potem możemy skupić
się na radości, jaką daje niczym
nieskrępowany taniec. Odróżnia
to zumbę od innych zajęć tanecznych, w których techniczne opanowanie poszczególnych
figur i kroków jest zwykle dość
czasochłonne i wymaga czasu.
Dlaczego zumba
stuje się wiele rozmaitych elementów
tańca latynoamerykańskiego np. salsy,
mambo, flamenco, cza-czy, samby czy
tanga. – Przede wszystkim dzięki temu
zumba nie jest nudna, ciągle pojawiają się nowe piosenki, układy czy kroki,
jak również ich kombinacje, a przy tym
wsz ystkim są one proste i łatwe do
przyswojenia. Ważna jest także muzyka. Zumbę można tańczyć w stylu lati-
Każdy z nas zna powracający
problem, związany z mobilizacją do regularnych ćwiczeń. Ich
monotonia często sprawia, że
trudno zmusić się do powrotu
do ośrodka fitness na kolejną
sesję treningową. Z zumbą jest
inaczej. Każdy, kto choć raz zetknął się z tym rodzajem fitness,
wraca na zajęcia, ponieważ niezwykle łatwo jest złapać bakcyla zumby. – Myślę, że zumba cieszy się tak dużym zainteresowaniem, ponieważ jest
nieskomplikowana oraz demokratyczna.
Jest to rodzaj imprezy, na którą można
pójść w wygodnym stroju i bawić się
do utraty tchu, czerpiąc radość i energię, jednocześnie nie czując przy tym
zmęczenia. Przy okazji gubimy zbędne
kalorie i dobrze się bawimy przy dobrze
znanych hitach muzycznych – mówi Kry-
21
Aktywnie
styna Dwórznik, która organizuje też maratony zumby.
Warto podkreślić, że podczas godzinnych zajęć można
spalić ponad pięćset kalorii. Nie trzeba też być wyjątkowo sprawnym fizycznie, by rozpocząć treningi zumby – forma sama przychodzi z czasem. Co jeszcze daje
praktykowanie zumby? Jak wspomniano, niezwykle
pozytywnym skutkiem mody na zumbę, z jaką mamy
22
obecnie do czynienia, jest
to, że coraz więcej osób
decyduje się na regularny
wysiłek fizyczny. Jak wiadomo, tylko systematyczne ćwiczenia prz ynoszą
rezultaty w postaci poprawy kondycji oraz zrzucenia
zbędnych kilogramów. Innym rezultatem ćwiczenia
zumby jest poprawa samopoczucia. – Przychodząc
na zumbę ryzykujesz tym,
że staniesz się zumbomaniakiem – zumba uzależnia,
ale w poz y t y wnym tego
słowa znaczeniu – mówi
na p o ds t awie w ł asne go
doświadc zenia Kr yst yna
Dwórznik. Taniec jest bowiem najprostszą formą
w yrazu emocji i pozwala
pozbyć się napięcia, które
pojawia się w związku z codziennymi troskami. – Zumba powoduje, że nabierasz
ochoty na ruch i aktywność,
tym samym zaczynasz czuć
się lepiej i zauważasz, że
ubywa ci kilogramów. Nie
masz ochoty lub czasu na
imprezę taneczną w lokalu?
Idziesz na zumbę, na zajęciach wybawisz się i wytańczysz tak, że z uśmiechem
wrócisz do domu, myśląc
już o następnej zumbie i nowych „zumbastycznych” piosenkach – zachęca Krystyna
D wó r z nik . A by ws z y s tk im
z ainteresowanym pr z ybliż yć
klimat, jaki panuje na zajęciach
zumby, można powiedzieć, że
przypominają one często klasyczną dyskotekę, na której instruktor, dając się ponieść emo-
cjom, wywołanym przez muzykę
i ruch, staje się jednym z uczestników zabawy.
Rodzaje zumby
Wielu instruktorów fitness uważa,
że forma zajeć, jaką jest zumba,
to przyszłość tej branży. Dowodzi
tego fakt coraz większego zainteresowania tą formą aktywności,
czego przejawem są rozmaite imprezy zumbowe. Wymienić można choćby planowane na najbliższy czas Ogólnopolski Maraton
ZUMBA® – Beach Party „Gramy
z sercem”, Maraton Zumba®Fitness Powitanie Lata! czy Charytatywny Maraton Zumby na Zamku.
Obserwuje się także rozwój nowych odmian zumby. Mamy do
czynienia z zumbą toning, której
celem jest modelowanie sylwetki,
zumbą gold, dedykowaną seniorom, oraz aqua zumbą, czyli zajęciami w wodzie.
Zumba to trening, który pobudza mięśnie, daje energię, niepowtarzalne doznania i mobilizuje całe ciało do wysiłku. Zajęcia zumby są pomyślane w ten
sposób, aby każdy, niezależnie
od wieku, płci czy zdolności ruchowych i doświadczenia w tańcu cz y f itnessie, mógł k ształtować sylwetkę w atmosferze
zabawy. Dlatego każdy, kto do
tej p or y nie p otraf i ł znaleźć
w grafiku ośrodka fitness zajęć
dla siebie, powinien spróbować
zumby. Na pewno nie pożałuje!
Beata Pałac
Strefa gości
Nowe
obiekty

w PPH&R
Grupa Polish Prestige Hotels & Resorts stale się
rozwija i przyjmuje do swego grona nowe hotele
i obiekty. Prezentujemy kolejne trzy hotele, które
R.
dołączyły do grona obiektów zrzeszonych w PPH&
Są to: Haston City Hotel z Wrocławia, Hotel Krynica
z Krynicy-Zdroju oraz Hotel Mazurkas
z Ożarowa Mazowieckiego.
24
Haston City Hotel
Haston City Hotel to nowy, luksusowy
obiekt biznesowy, usytuowany w sąsiedztwie autostradowej obwodnicy Wrocławia
i obwodnicy śródmiejskiej. Dogodne położenie powoduje, że do każdego zakątka
miasta i okolic można dostać się bardzo
sprawnie i szybko. Dojazd do kluczowych
punktów miasta, takich jak lotnisko, dworzec PKP czy stadion miejski, zajmuje zaledwie 10–15 minut.
Hotel posiada 111 gustownie urządzonych
pokoi, w tym aż 9 przestronnych i nowoczesnych apartamentów. Pokoje są wyposażone w minibar, sejf, telewizor LCD
oraz zestawy do parzenia kawy i herbaty.
Ponadto, każde pomieszczenie jest dźwiękoszczelne, klimatyzowane oraz posiada
bezpłatny dostęp do Internetu.
Integralną częścią Haston City Hotel jest
centrum konferencyjne o całkowitej powierzchni 2500 m 2. W Haston Congress
Center znajduje się 8 sal konferencyjnych
o zróżnicowanej powierzchni (z możliwością ich łączenia i dzielenia), mieszczących
jednocześnie 1500 osób. Dzięki temu istnieje możliwość zorganizowania zarówno
kameralnych spotkań, jak i dużych kongresów, konferencji, targów czy wytwornych
bankietów. Każda z sal jest wyposażona
w niezbędny sprzęt multimedialny, taki jak:
podwieszany rzutnik i ekran, nagłośnienie,
mikrofon i szerokopasmowe łącze internetowe. Wewnątrz każdego pomieszczenia
znajdują się także panele do sterowania
klimatyzacją, fonią, oświetleniem i obrazem.
Haston City Hotel oddaje również do dyspozycji swoich Gości elegancką restaurację, serwującą wykwintne dania kuchni
europejskiej i polskiej oraz lobby bar. Bogate menu i niezwykła atmosfera sprawiają,
że każdy Gość czuje się tutaj wyjątkowo.
Wystrój hotelu nawiązuje do motoryzacji.
W lobby można podziwiać oryginalne samochody z lat 30. i 40. ubiegłego stulecia.
W ofercie jest również wypożyczalnia old-timerów.
Więcej na www.haston.pl.
Hotel Krynica
Hotel Krynica**** położony jest w centrum
jednego z najbardziej znanych polskich
uzdrowisk – Krynicy-Zdroju. Majestatyczne szczyty i malownicze doliny, nieskażona
przyroda, ośnieżone stoki i zieleń, budząca
się do życia na szlakach Beskidu Sądeckiego… oto magia Hotelu Krynica****.
Twórcy Hotelu pomyśleli o każdym szczególe, decydującym o udanym wypoczynku, poczynając od nowoczesnego wyglądu
i dogodnej lokalizacji, z łatwym dostępem
komunikacyjnym. Przestronne, unikalnie zaaranżowane wnętrza o ciepłych, oryginalnych
barwach, sprawiają, że Hotel Krynica**** jest
wymarzonym miejscem na pobyt indywidualny i na organizację konferencji, szkolenia, wyjazdu integracyjnego czy prezentacji produktu.
Do dyspozycji 350 Gości oddanych jest
147 komfortowo wyposażonych pokoi, wśród
nich: pokoje dwuosobowe, dwuosobowe
LUX (o podwyższonym standardzie, z częścią
dzienną), apartamenty oraz pokoje przystosowane dla osób niepełnosprawnych. Wyposażenie pokoi stanowią: telefon, bezprzewodowy internet, telewizja satelitarna, minibar, sejf,
kompleksowo wyposażona łazienka. Przestronny, monitorowany parking umożliwia wygodę
i bezpieczeństwo Gościom indywidualnym
i grupom korzystającym z autokarów.
Komfortu i luksusu Hotelu dopełnia Centrum
SPA o wysokim standardzie usług. Oferuje
ono między innymi: gabinety – kosmetyczny i masażu, kryty basen z przeciwprądem,
jacuzzi, 2 sauny suche (sosnową i cedrową),
łaźnię parową z aromaterapią, wypoczywalnie. Na aktywnych fizycznie oczekuje sala
fitness.
Niewątpliwym atutem Hotelu jest jedno
z największych zapleczy konferencyjnych
w regionie, mogące pomieścić do 420
osób. Studio konferencyjne wyposażone
jest w nowoczesny sprzęt, potrzebny do
organizacji spotkań biznesowych. Przestrzeń konferencyjną stanowią 3 duże klimatyzowane sale konferencyjne, mniejsze
studia i pokoje konferencyjne oraz prze-
stronne lobby, służące jako przestrzeń wystawiennicza lub miejsce dla prezentacji
wielkogabarytowych produktów.
Kolejne mocne punkty Hotelu Krynica**** to: Restauracja „Różana”, bar „Déjà Vu” i klub nocny
„U Stonsów”. Restauracja „Różana” to miejsce
spotkań z wyśmienitą, doskonale skomponowaną kuchnią polską i międzynarodową. Dania
„à la”, bufety tematyczne, wspaniałe desery
oraz gatunki win zaspokoją gusta nawet najwytrawniejszych koneserów. Lobby bar „Déjà
Vu” oferuje pyszne latte macchiato, delikatną
czekoladę, zaskakujące koktajle oraz autorskie wyborne ciasta z hotelowej cukierni. Klub
„U Stonsów” to doskonałe miejsce np. do
podsumowania konferencji. Klimat lat 60. i 70.,
dobra muzyka, ciekawa aranżacja klubu, dobra akustyka, atmosfera luzu – to gwarancja
komfortowej zabawy. Położenie w najniższej
części hotelu daje unikalną możliwość zorganizowania dyskoteki czy zamkniętej imprezy
tematycznej. W okresie letnim klub otwiera
swój taras z widokiem na tętniącą życiem
Krynicę-Zdrój.
Imprezy towarzyszące podczas pobytów konferencyjnych i szkoleniowych to nieodłączna
część działalności Hotelu Krynica****. Szerokie możliwości organizacji imprez zawdzięcza
on mocno rozwiniętej infrastrukturze letniej
i zimowej w Krynicy-Zdroju. Zawody narciarskie o puchar firmy, wycieczki skuterami,
mecze hokejowe na Stadionie Lodowym,
piesze wędrówki z opcją orienteeringu, samochody terenowe „Extreme off road” – to
tylko niektóre z atrakcji, jakie wykwalifikowany personel może zorganizować dla zainteresowanych firm.
Więcej na www.hotelkrynica.eu.
Strefa gości
Hotel MCC Mazurkas
MCC Mazurkas Conference Centre & Hotel to profesjonalne centrum konferencyjne z czterogwiazdkowym hotelem, przeznaczone do organizacji konferencji, kongresów, targów i bankietów, a także
kameralnych kolacji i imprez okolicznościowych.
Gości zarówno klientów indywidualnych, jak i grupy
turystyczne oraz biznesowe.
Obiekt posiada 35 w pełni wyposażonych sal konferencyjnych (o powierzchni od 20 do 744 m 2),
3500 m 2 powierzchni wystawienniczej oraz
158 komfortowych pokoi dwuosobowych, z możliwością wykorzystania jako pokoje jednoosobowe.
Goście MCC Mazurkas Conference Centre & Hotel
mają do swojej dyspozycji bar „Fryderyk”, cukiernię „Adam” oraz restaurację „George Sand”, która
oferuje oryginalne menu, pełne wyśmienitych kompozycji kuchni śródziemnomorskiej, z elementami
kuchni polskiej. Klimatyczne i nastrojowe wnętrza
restauracji „George Sand” idealnie sprawdzają się
zarówno podczas rodzinnych kolacji, jak i spotkań
biznesowych. Klub „Mazurek”, również znajdujący się w obiekcie, to miejsce dla miłośników gier,
umożliwiające rozrywkę w miłej atmosferze po ciężkim dniu konferencyjnym.
MCC Mazurkas prowadzi szerokie działania prokulturalne, których wizytówką jest autorska inicjatywa –
Forum Humanum Mazurkas. Nazwa projektu nawiązuje do tytułu dzieła malarskiego Mariana Adamczyka.
Zgodnie z zamierzeniami organizatorów, cykl jest platformą do dyskusji o sztuce i kulturze między artystami
a światem biznesu i źródłem wzajemnych inspiracji.
Forum Humanum Mazurkas to jedyna w swoim rodzaju możliwość podziwiania twórczości wybitnych
przedstawicieli polskiego świata sztuki i jednocześnie
bezpośredniego spotkania i rozmowy z autorami.
Po każdym spotkaniu cyklu Forum Humanum Mazurkas w hotelu pozostają prace bohaterów wernisażu,
które można podziwiać aż do kolejnego spotkania.
W tym czasie goście hotelu oraz uczestnicy konferencji, odbywających się w centrum konferencyjnym,
mają możliwość podziwiania i nabycia prac wystawianych w tej jedynej w swoim rodzaju galerii 24 h.
Hotel znalazł się w gronie firm nominowanych do
tytułu „Firma Przyjazna Sztuce”. Udział w nim mogą
wziąć firmy, które angażują się w działania wspierające i promujące kulturę, sztukę oraz artystów.
Więcej na www.mazurkashotel.pl.
www.zamekryn.pl
HOTEL
Z A M E K RY N * * **
GOŚCI WIOSNĄ I L ATEM
Wyjątkowy Hotel w XIV-wiecznym
gotyckim zamku krzyżackim na Mazurach
* 167 pokoi 1- i 2-osobowych oraz apartamentów o wysokim
standardzie
* Restauracja Refektarz – najlepsza w kraju w obiektach
historycznych „Poland – 100 Best Restaurants 2012”
* Centrum Konferencyjne – 10 sal konferencyjnych
* Zadaszony Dziedziniec – miejsce koncertów, uroczystych
bankietów i spektakli (do 1000 miejsc)
* Centrum Rekreacji w gotyckich podziemiach
* Zbrojownia (kręgielnia, sala fitness)
* Biesiady Rycerskie
* Spa Księżnej Anny
* Plaża nad Jeziorem Ołów
* Przystań Żeglarska Eko - Marina – szlak Wielkich
Jezior Mazurskich
* Exclusive Castle Casino
* Plac Zabaw dla dzieci
*Kort tenisowy – sztuczna murawa
* Zdobywca 3 Nagród Best Hotel Award 2012
Hotel Zamek Ryn****
11-520 Ryn, Plac Wolności 2
tel.+ 48 87 429 70 00
www.zamekryn.pl
e-mail: [email protected]
POTRZEBUJESZ SAMOCHODU NA MIESIAC?
0
6 9
*
PLN
Usługa Avis Flex
to doskonała alternatywa dla leasingu.
Zadzwon: +48 22 572 65 04
Sprawdz nasza oferte na www.avis.pl :
– wynajem krótkoterminowy
– wynajem srednioterminowy Avis Flex
– samochody dostawcze
– wynajem samochodów z kierowca
* cena netto za dzien. min. 30 dni wynajmu, limit 2000km, Renault Clio.

Podobne dokumenty