Teatr Lalki i Aktora

Komentarze

Transkrypt

Teatr Lalki i Aktora
Kalendarium
1
2
3
9
13
14
15
16
17
Filharmonia Sudecka - Koncert Specjalny
Teatr Dramatyczny - „Był sobie Polak Polak Polak i diabeł
Teatr Lalki i Aktora - „Bajka o Rycerzu bez konia”
Wycieczka z WKW
Stadion przy ul. Ratuszowej - godz. 17:00
Msza św. W II rocznicę śmierci papieża Jana Pawła II
19
20
21
Teatr Dramatyczny - „Był sobie Polak Polak Polak i diabeł”
Wycieczka z WKW – okolice jeziorka Daisy
Wałbrzyski Ośrodek Kultury - Koncert hip–hopowy
Teatr Dramatyczny - „Oskar i pani Róża”
„3 siostry” – Scena na Ludowej
Teatr Dramatyczny - „Oskar i pani Róża”
„3 siostry” - Scena na Ludowej
Teatr Lalki i Aktora - „Muzyczne podróże Koszałak Opałka”
Wycieczka z WKW
Teatr Dramatyczny - „Gałązka jaśminu albo Ilion”
– premiera – Magazyn Wyrobów Teatralnych
Wałbrzyski Ośrodek Kultury - „Kenia dwa światy”
- wystawa zdjęć z podróży do Kenii
22
23
27
28
29
Wałbrzyski Ośrodek Kultury - Klub Podróżnika
Teatr Dramatyczny - „Ja jestem zmartwychwstaniem”
- prapremiera
Filharmonia Sudecka - Koncert symfoniczny
Wałbrzyski Ośrodek Kultury - Koncert Ligi Rocka
Teatr Dramatyczny - „Ja jestem zmartwychwstaniem”
Teatr Lalki i Aktora - „Koziołek Matołek”
Muzeum Przemysłu i Techniki - Giełda kolekcjonerska
Teatr Dramatyczny - „Ja jestem zmartwychwstaniem”
Teatr Lalki i Aktora - „Koziołek Matołek”
Wycieczka z WKW
Teatr Dramatyczny - „Tlen”
Filharmonia Sudecka - Koncert „Rewelacja Miesiąca”
Teatr Dramatyczny -„Był sobie Polak Polak Polak i diabeł”
Teatr Dramatyczny -„Był sobie Polak Polak Polak i diabeł”
Teatr Lalki i Aktora - „Koziołek Matołek”
Teatr Lalki i Aktora - „Bajka o Rycerzu bez konia”
Teatr Dramatyczny -„Był sobie Polak Polak Polak i diabeł”
Wycieczka z WKW
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Szanowni Państwo. Przed nami kwiecień, miesiąc niosący
upajającą wiosnę, tym bardziej wyjątkowy, że już niebawem
nadejdzie Wielkanoc. Święcenie koszyczków, spożywanie tradycyjnego świątecznego śniadania w gronie bliskich, a może i
„zajączkowe” prezenty na pewno sprawią nam wiele radości.
Już teraz życzę Państwu wraz z całym kolegium redakcyjnym, by Święta Wielkanocne wypełnione były życzliwością,
miłością, wzajemnym zrozumieniem i przyniosły niezapomniane wrażenia.
Ciepło i słoneczna pogoda (oby tego nie zabrakło) sprzyja
spacerom. Może wówczas będziemy podziwiać urodę wielu
wałbrzyskich budynków, o czym piszemy w „Biżuterii” wałbrzyskich kamienic”? Może spacerując ulicami miasta przywołamy w wyobraźni wiosenny czas tuż po zakończeniu wojny
opisywany w publikacji „Wszystko zaczęło się tu wiosną 1945
roku” myśląc o kolejnych pokoleniach wałbrzyszan, również
muzyków, o czym piszemy w „Muzycznej sztafecie”? Możemy
wybrać się na wycieczki z Wałbrzyskim Klubem Wędrowców
lub niedalekie piesze wyprawy w ramach propozycji „Poznaj
swoją okolicę”.
Jeżeli ktoś niezbyt kocha wycieczki i spacery, a lubi relaksować się obcując z kulturą, też ma bogaty wachlarz propozycji, z
którymi może się zapoznać na naszych stronach.
Życząc miłej lektury kwietniowego WIK–u, zachęcam do
satysfakcjonującej aktywności twórczej.
Uroczystości w II rocznicę śmierci Jana Pawła II,
Święto muzyczne w Wałbrzychu
2
O kulturze wałbrzyskiej i nie tylko
wywiad z wiceprezydentem Piotrem Sosińskim
3
BWA „Zamek Książ”
ciekawe wystawy
4
Galerie
4
Filharmonia Sudecka
o kwietniowych klimatach muzycznych
5
Wałbrzyski Ośrodek Kultury
Towarzysze i Towarzyszki – czyli o PrzeWAŁKA, Liga Rocka,
kurs fotografii i inne atrakcje
6
„Biblioteka pod Atlantami”
papierowe wystawy, Książki na Termometr
7
Teatr Dramatyczny
kwiecień w „Dramacie”, aktualny repertuar,
o „Tlenie”, mistrz Kapuściński tu był
8
Teatr Lalki i Aktora
święto lalkarzy, o premierze, aktualny repertuar
10
Nasze prezentacje
poezja Marty Szymali
12
Nasze prezentacje
obrazy Elżbiety Guzik
13
„Biżuteria” wałbrzyskich kamienic
szkic o wałbrzyskiej secesji
14, 15 i 17
Nasze prezentacje
przygoda z fotografią Jarka Jaremy
16
Muzeum w Wałbrzychu
wystawy stałe i nowe ekspozycje w Muzeum
i jego Oddziale Przemysłu i Techniki,
18
Rozwiązanie konkursu z lutowego WIK-u
19
Wałbrzyski Informator Kulturalny
Muzeum Gross-Rosen
stałe ekspozycje, nowa wystawa
20
58-309 Wałbrzych, ul. Wrocławska 39 a
tel. 074 664 26 06, tel./fax: 074 664 26 93
e-mail: [email protected]
Przedsiębiorstwo Zamek Książ
wystawa fotograficzna o Chinach
20
My wałbrzyszanie
już jest „Muzyczna sztafeta”
21
Korzenie wałbrzyszan
...wiosną 1945 roku
22
Wędrowanie
tradycyjne wycieczki z WKW i nowe „Poznaj swoją okolicę”
24
Kalejdoskop
co wydarzyło się w marcu
25
Redaktor naczelny
Elżbieta Maria Kokowska
Wydawca:
Drukarnia „Poldruk” s.c.
Józef Grzywa, Marek Kawka
Ze środków Urzędu Miejskiego
w Wałbrzychu
Kolegium redakcyjne:
redaktor naczelny: Elżbieta Maria Kokowska
(tel. 601786530) - dział teatralny, Aleksander
Czajkowski - dział muzyczny, Paweł W. Jach
- dział plastyki, Krzysztof Kobielec - dział
literacki, Paweł Sokołowski - dział fotografiki,
Barbara Szeligowska - dział informacji.
Druk: Drukarnia „Poldruk” s.c.
Józef Grzywa, Marek Kawka
ul. Wrocławska 39 a, 58-309 Wałbrzych
Reklama:
tel. 074 8468703,
e-mail: [email protected]
Okładki:
Michał Grochowicz - projekt i fot.
Skład i łamanie:
Norbert Wawrzyniak
Nakład: 3000 egz.
Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych
i zastrzega sobie prawo ich redagowania oraz
dokonywania skrótów. Nie odpowiada za treść
reklam, przekazanych repertuarów oraz nadesłanych listów i opinii.
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
strona 1
Uroczysta Msza Święta
na stadionie na Białym Kamieniu
2 kwietnia 2007
Uroczystości towarzyszące:
- uroczyste otwarcie, poświęcenie oraz nadanie
imienia Jana Pawła II Hospicjum Stacjonarnemu w Wałbrzychu
- obchody Światowego Dnia Młodzieży
program uroczystości
12:00
Wspólna pielgrzymka młodzieży
(w ramach obchodów Dnia Młodzieży) oraz chętnych osób dorosłych na
Chełmiec (zbiórka ul. Piasta na wysokości WPO Wałbrzych)
Zapalenie zniczy pod Krzyżem. Wspólne śpiewy i modlitwy.
Wspólny powrót na stadion na Mszę
14:00
Uroczystość otwarcia, poświęcenia i nadania imienia Jana Pawła II
Hospicjum Stacjonarnemu w Wałbrzychu
16:00
Program muzyczno-modlitewny
s. Gabriela z młodzieżą – historia Światowych Dni Młodych
17:00
Uroczysta Msza święta celebrowana przez
J.E .ks. Biskupa Ignacego Deca.
Po Mszy ok. 18:30 Droga Krzyżowa (wewnątrz stadionu),
modlitwy i czuwanie
21:00
Apel Jasnogórski - Ludzie Jana Pawła II
21:37
W godzinę śmierci Jana Pawła II w ciszy oddanie hołdu
i modlitwa na zakończenie uroczystości.
Błogosławieństwo J.E. ks. Biskupa Ignacego Deca
Droga Młodzieży,
umiłowani Diecezjanie!
Drodzy
Wałbrzyszanie!
Tegoroczne spotkanie młodych pod
hasłem: Abyście się miłowali, tak jak
Ja was umiłowałem, zbiega się z drugą
rocznicą śmierci Papieża Jana Pawła II.
Doskonale wiemy, że to właśnie Jan
Paweł II był inicjatorem spotkań młodzieży całego świata. To On, Papież młodych, tak często podkreślał, że młodzież
jest nadzieją Kościoła i świata. Papież Benedykt XVI, kontynuując drogę i dzieło
swojego wielkiego poprzednika, pragnie
także spotykać się z młodzieżą.
Zapraszam Was na obchody Światowego Dnia Młodzieży połączone z
przeżywaniem drugiej rocznicy śmierci
Jana Pawła II. Zaproszenie kieruję do
wszystkich mieszkańców Wałbrzycha
i okolic. Zachęcam do udziału w pielgrzymce pod Krzyż na Chełmcu, we
Mszy Świętej na stadionie sportowym
oraz w Drodze Krzyżowej po Eucharystii.
Również serdecznie zachęcam do udziału w modlitwie Apelu oraz czuwaniu do
godz. 21:37. Tego samego dnia poświęcę
Hospicjum oraz uroczyście nadamy mu
imię Jana Pawła II.
Z radością oczekuję naszego spotkania i wspólnej modlitwy.
Ignacy Dec
Biskup Świdnicki
Musicie być mocni mocą miłości,
która jest potężniejsza niż śmierć... – powiedział przed laty Jan Paweł II. I tej siły, i tej
miłości uczył nas przez całe życie, ostatecznie pokonując własną śmierć.
Spotkajmy się 2 kwietnia by dać świadectwo, że nadal z Nim jesteśmy, by Go zapewnić, że spełniliśmy Jego życzenie: Niech
nasza miłość będzie potężna. Niech nasza
nadzieja będzie większa od wszystkiego, co
się tej nadziei może sprzeciwiać.
Przed dwoma laty, opłakując odejście Ojca Świętego, podjęliśmy ważne
zobowiązanie: zbudujemy pomnik z
miłosierdzia i wspólnego działania w wielkiej sprawie. Udowodnimy, że wszyscy
możemy nazywać się ludźmi Jana Pawła
II. Ten szczególny monument już stoi.
Jest nim hospicjum upamiętniające Jego
życzliwość i szacunek dla najbardziej cierpiących, a zarazem wyraz naszej troski,
aby śmiertelnie chorzy mogli przejść do
lepszego świata w godnych warunkach.
Spotkajmy się 2 kwietnia, aby wspólnie pomodlić się za ukochanego Ojca
Świętego. Podziękujmy za moc, którą nas
obdarzył i posłużmy się nią w intencji jak
najszybszej beatyfikacji Jana Pawła II.
Prezydent Wałbrzycha
Piotr Kruczkowski
strona 2
Święto muzyczne
w Wałbrzychu
Za parę miesięcy w
Zamku Książ rozpocznie się wspaniałe święto
muzyczne - IV Międzynarodowy Festiwal Kameralistyki „Ensamble”. I
już wiadomo, że czeka nas
sporo nowości.
Dużym
osiągnięciem
i wyróżnieniem
dla Festiwalu „Ensemble” jest objęcie go
patronatem przez ministra kultury i dziedzictwa
narodowego dr Michała
Kazimierza Ujazdowskie- fot. M. Grochowicz
go. Patronat ten świadczy
mira Mendelssohna i Juri Gano wysokiej randze, profesjonalizmie i wartości Festiwalu, a delsmana.
także dodaje mu wiele prestiżu. Z
tego m.in. powodu można stwierWażny element
dzić, że z roku na rok Festiwal
to kształtowanie charakteru i
dynamicznie się rozwija.
atmosfery tegorocznego Festiwalu
wokół obchodów 125. rocznicy
Koncert
urodzin i zarazem 70. rocznicy
inauguracyjny
śmierci jednego z najwybitniejto pierwsze przygotowane dla szych polskich kompozytorów
publiczności niezwykłe przeżycie. - Karola Szymanowskiego, który
Jego wykonawcami będzie naj- całkowicie niedoceniony za życia,
lepszy polski zespół kameralny - zmarł w nędzy. Tym bardziej naleKwartet Śląski oraz sława światowej żą mu się wspaniałe obchody obu
rocznic. Niestety Szymanowski nie
pianistyki - Paul Gulda.
napisał wielu utworów na skład kameralny. Dlatego też wykonane zoGrono
staną wszystkie jego kwartety (czyli
profesorów
dwa) podwójnie – raz wykona je
w tym roku po raz pierwszy wspomniany już Kwartet Śląski, a
powiększy się o muzyka pocho- drugi raz – studenci.
dzenia włoskiego, wybitnego altoPróby
wiolistę – Piero Massę. Urodził się
we Florencji. Studiował u takich
podczas Festiwalu odbywać się
mistrzów jak Schidlof i Vladimir
Mendelssohn. Przez 7 lat praco- będą codziennie na terenie Zamku
wał pod kierunkiem Amadeus i podobnie jak poprzednio, uczestQuartet. Od 2003 r. regularnie niczyć w nich będzie mogła publiczwspółpracuje jako muzyk solista ność. Ich plan ustalany jest codzienz Teatrem La Scala w Mediolanie. nie od nowa, zgodnie z potrzebami i
Zapraszany jest również przez rytmem pracy ćwiczących.
orkiestry w Neapolu, Trieście i
Więcej informacji
Parmie. Wykłada w Wenecji i
www.ensemblefestival.org
Avellino. Jest asystentem Vladi-
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Ważne, aby jednak pokazać
na zewnątrz inną twarz miasta...
Z zastępcą prezydenta Wałbrzycha dr Piotrem Sosińskim rozmawia Elżbieta Maria Kokowska
Objął Pan funkcję zastępcy
prezydenta do spraw społecznych, a więc i kultury, bardzo
niedawno, bo na początku
marca. Czy mimo to ma Pan już
własne spostrzeżenia na temat
wałbrzyskiej kultury?
Oferta wałbrzyskich instytucji
kultury wydaje się dość bogata.
Trudno jednorazowo wymienić
nawet najważniejsze instytucje
i przedsięwzięcia. Nasze miasto
posiada filharmonię z ambitnym
repertuarem, aktywne teatry,
znaczne grono twórców. Możemy
pochwalić się sierpniowym Międzynarodowym Festiwalem Kameralistyki „Ensemble” im. Ks. Daisy, czy
chyba nadal zbyt słabo wypromowanym, Zespołem Pieśni i Tańca
„Wałbrzych”. Często rozmawiam z
naszymi studentami, narzekają
na brak informacji o
bieżących imprezach,
warto zatem mocniej
promować
nasze
przedsięwzięcia
i
otworzyć się też na
turystykę kulturalną,
nawet z zagranicy!
Promocja miasta jest tym
bardziej skuteczna, im bardziej
mieszkańcy się z nim utożsamiają. Z wałbrzyszanami jest pod
tym względem różnie...
Budowanie tożsamości lokalnej to długi proces, jego ważnym
elementem powinno być poznanie
przeszłości miasta, identyfikacja
z zamieszkującą je wspólnotą i
poczucie współuczestnictwa w jej
losach. Obserwuję częste zjawisko odcinania się od Wałbrzycha
osób stąd pochodzących, a pracujących obecnie w Warszawie czy
Wrocławiu. Musimy pamiętać,
że powszechna identyfikacja
mieszkańców z Wałbrzychem
może stać się faktem, ale nie
tyle dzięki samym politykom czy
urzędnikom, co właśnie ludziom
kultury, dziennikarzom czy społecznikom.
Co, Pana zdaniem,
jest ważne dla promocji
Wałbrzycha?
Mamy Zamek Książ,
z którego jesteśmy dumni!
Jest on już nawet wizytówką Polski za granicą. Ale
miasto
kojarzone
jest raczej z
szarymi odrapanymi
kamienicami i
obiektami
post-
fot. M. Grochowicz
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
przemysłowymi z nakręconego
tu świetnego filmu „Komornik”
czy całkiem nowej, ciekawej
niemieckiej produkcji „Droga
Molly”. Nie możemy się na to
oburzać. Nie oszukamy nikogo,
że jesteśmy sielską alpejską wioską. Ważne, aby jednak pokazać
na zewnątrz inną twarz miasta
- uroczych zaułków, zielonych
wzgórz. Pamiętajmy jednak, że
prawdziwy wizerunek miasta
łączy oba obrazy. I to jest istota
naszej specyfiki!
starówki tam, gdzie rocznie
przybywa 200 tys. turystów, czyli
w Książu. Zastanawiam się czy
nie byłoby wskazane przywrócenie centrum miasta Galerii
BWA, która w Zamku Książ
otwarta jest wprawdzie bardzo
na turystów, ale na starówce mogłaby animować życie kulturalne
miasta!
W Wałbrzychu nie brakuje
różnych środowisk twórczych,
grup i stowarzyszeń o takim
charakterze. Czy sądzi Pan,
że połączenie sił mogłoby się
okazać korzystne dla ich skuteczności?
Muszę podkreślić, że zbytnie
instytucjonalizowanie
aktywności twórczej może jej czasami
zaszkodzić. Ważne, aby ludzie
kultury samodzielnie wybierali
sposoby na zorganizowanie się.
Świetnym pomysłem byłoby stworzenie Klubu Twórców w piwnicy
Biblioteki pod Atlantami, bowiem
przydałoby się miejsce formalnych i mniej formalnych spotkań
naszej bohemy!
Proszę powiedzieć co Panu
jest najbliższe w kulturze?
Jestem zagorzałym czytelnikiem, poniekąd dlatego, że
wychowałem się wśród książek.
Moja mama jest emerytowaną
już bibliotekarką. Obecnie wczytuję się w powieść „Tusculum”
naszego lokalnego autora ukrywającego się po pseudonimem
Hannibal Smok. Moją najważniejszą książką jest „Twierdza”
- ostatnia pozycja Antoine’a de
Saint-Exupéry’ego, który uważał
ją za dzieło swego życia. Słusznie
uważa się, że ten traktat moralny
wzniosłością tematyki i muzycznością stylu przypomina wspaniałą prozę biblijną. Oglądam
też dużo filmów, preferuję polskie
produkcje. W ubiegłym roku
największe wrażenie wywarł na
mnie „Plac Zbawiciela”
Taki klub z pewnością przyczyniłby się do ożywienia rynku,
bo obecnie...
Widok starówki może nieco
zniechęcić turystę, na rynku nie
znajdziemy galerii, antykwariatów czy kawiarenek. Po południu nawet mieszkańcy miasta
specjalnie tu nie zaglądają. To
się powinno zmienić wraz z realizacją programu rewitalizacji
miasta przygotowanego przez
prezydenta Piotra Kruczkowskiego. Tym niemniej już dziś warto
się zastanowić nad promocją
I na zakończenie... Co powie Pan ludziom wałbrzyskiej
kultury.
Chciałbym zaapelować by
promowali nasze miasto i przekonywali mieszkańców, że warto
tu pozostać. Gmina jest ważnym
mecenasem ich działań, ale ważne jest to, aby nie bali się sięgać
po środki unijne, po fundusze
sponsorów. Na koniec dodam, ze
jestem pełen uznania dla WIK-u
za jego wkład w dokumentowanie i popularyzację działalności
kulturalnej w mieście!
strona 3
BWA / Galerie
IV Ogólnopolski Konkurs Malarski „Triennale z Martwą Naturą”
31 marca - 13 maja
Wystawa prezentująca tematyczne prace laureatów oraz artystów
zakwalifikowanych do IV Ogólnopolskiego Konkursu Malarskiego
„Triennale z Martwą Naturą”, organizowanego przez sieradzkie BWA.
Od organizatorów: Poprzednie trzy edycje (1997, 2000 i
2003 r.) wykazały, jak pojemny
jest nadal temat martwej natury, w którym tradycja mierzy
się z nowoczesnością, dając
nowe, nieraz zaskakujące efekty.
Dziś pragniemy dać artystom
kolejną możliwość poszerzenia
i twórczej eksploatacji formuły
martwej natury. Liczymy na powstanie prac, które pozwolą spoj-
rzeć na problem z wielu stron, być
może takich, które dotychczas nie
były dostrzeżone Mamy nadzieję
pokazać, iż martwa natura nie jest
martwa - żyje na swój sposób własnym życiem i życie to afirmuje.
Jacek M. Rybczyński
ołtarze graficzne
31 marca - 13 maja
Retrospektywna
wystawa
ponad 100 prac artysty osiadłego w Starej Morawie, koło
Stronia Śląskiego, gdzie w Wapienniku prowadzi galerię, spotkania autorskie dla plastyków,
muzyków, literatów. Jacek M.
Rybczyński urodził się w 1939
roku w Poznaniu. W 1965 roku
uzyskał dyplom Akademii Sztuk
Pięknych w Krakowie – Oddział w Katowicach. Pracował
w poznańskiej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych
jako asystent w Katedrze Grafiki, którą następnie objął jako
profesor kierując nią do 1982
roku. W 1986 roku wyjechał do
Niemiec, gdzie objął profesurę
na Akademii w Moguncji.
„Na wystawie artysta zaprezentuje obiekty graficzne oraz
grafiki w technikach mieszanych z lat 1965
–2006. „*Ołtarze graficzne” obiekty łączące
klasyczne techniki ze, zdawać
by się mogło,
zupełnie obcymi tradycji grafiki materiałami,
takimi jak metal, szkło, kamień…
Powstają dwu-, trzy-, a nawet
czteroskrzydłowe
kompozycje
ołtarzowe. Jedne wręcz barokowe - bogate w detale i ozdobniki
(…), inne z kolei pełne surowej
prostoty, ascetyczne w formie,
monochromatyczne, o dużym
ładunku ekspresji… (…) Oczywiście jego (Rybczyńskiego) ołtarze
nie są przedmiotami kultu w
WAŁBRZYSKA
GALERIA SZTUKI
BWA „ZAMEK KSIĄŻ”
tradycyjnym pojęciu, jakkolwiek
ich podstawowa forma wywodzi
się ze sztuki sakralnej. Niemniej
skłaniają do kontemplacji i refleksji, gdyż mają w sobie jakąś
magiczną siłę, która sprawia, że
przyciągają uwagę, prowokują do
pootwierania skrzydeł ołtarzowych i wnikania w głąb obrazów
utrwalonych w grafice*.”
Danuta Kudła - fragment ze
wstępu do katalogu.
58-306 Wałbrzych
ul. Piastów Śląskich 1
telefon:
074 840 58 09
074 665 62 62
e-mail:
[email protected]
www.bwa.wao.pl
Dyrektor:
Alicja Młodecka
Przygotowały: Marzena Prokopowicz-Sawicka, Lilianna Kostańska
Autorska Galeria
Rzeźby Marii Bor
ul. Wrocławska 80
Wałbrzych
Zwiedzanie po wcześniejszym
umówieniu się:
tel./fax:
074 84 752 53
tel. kom.
0607 69 32 72
Adres korespondencyjny:
58-309 Wałbrzych
ul. Długa 55/7
strona 4
G
aleria art. rzeźbiarki
Marii Bor działa już
szósty rok. Zobaczyć w niej można blisko 60
rzeźb obrazujących dorobek
twórczy od 1967 r. Na ekspozycję składają się rzeźby z
cyklu „Człowiecze pochodnie”
(wciąż wzbogacanego o kolejne dzieła), projekty w skali
1:5 rzeźb, które stoją w wielu
miastach Polski i Niemiec,
medale, pamiątkowe statuetki,
małe formy rzeźbiarskie, płaskorzeźby. Galeria połączona
jest z pracownią rzeźbiarską.
Galeria
„Na piętrze”
58-300 Wałbrzych
Rynek 22
tel./fax:
074 842 63 77
Szefowa:
Anna Adamkiewicz
e-mail: [email protected]
Galeria
Słowa i Obrazu
im. o. Pio
58 – 302 Wałbrzych
ul. Asnyka 12 a
tel. 074 842 57 09
Organizator wystaw:
Stanisław Białowąs
tel. kom. 0604 584 945
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Filharmonia Sudecka
godz. 16:00
ela)
1 kwietnia (niedzi
godz. 19:00
)
k
te
ią
(p
ia
tn
20 kwie
rmonii
Sala Filha
Koncert
Symfoniczny
foniczna
Orkiestra Sym
deckiej
Filharmonii Su
n – dyrygent
Gudni Emilsso
nczela
ensook – wiolo
ro
a
h
C
n
li
a
p
Ta
Program:
i – Mała
W. Lutosławsk
Suita
s
C. Saint – Saën
– Koncert
wiolonczelowy
Thai piece
M. de Falla
– Trójgraniasty
kapelusz
Sala Filharmonii
y
Koncert Specjaln
Zespół Janicki
27 kwietnia (p
iątek)
Sala Filharmon
ii
Koncert
Symfoniczny
Rewelacja Mie
siąca
Orkie
stra Symfonic
zna Filharmon
Program:
M. Ravel
– Alborada
del grazioso
M. Ravel – Kon
cert
fortepianowy G
–dur
G. Bizet – Suita
z opery Carmen
M. Ravel - Bole
ro
ul. Słowackiego 4
074 842 32 87
biuro koncertowe
074 842 28 93
dział audycji szkolnych
i przedszkolnych
074 842 64 09
e-mail:
[email protected]
www.filharmonia-sudecka.pl
Dyrektor:
dr Dariusz Mikulski
ii Sudeckiej
Dariusz Mikuls
ki – dyrygent
Paul Gulda – fo
rtepian
58-300 Wałbrzych
sekretariat
godz. 19:00
Kwietniowe klimaty
Po obfitującym w wydarzenia artystyczne marcu, kwiecień przynosi w Filharmonii
nieco uspokojenia. Nie tylko
z powodu Świąt Wielkanocnych zwalniamy trochę tempo. Muzycy muszą po prostu
złapać „drugi oddech” przed
niezwykle pracowitą końcówką sezonu. Ale to, co Państwu
proponujemy z pewnością wynagrodzi mniejszą ilość programów koncertowych.
Już 1 kwietnia (i to nie będzie
Prima Aprilis) odbędzie się w Sali
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Filharmonii Koncert Specjalny,
na którym wystąpi po raz pierwszy zespół folklorystyczny Janicki
prezentując anegdoty, dowcip,
gwarę i przede wszystkim muzykę góralską.
Po raz kolejny zaprosimy
Państwa już po Świętach - 20
kwietnia do wysłuchania nie
tylko wspaniałych dzieł znanych kompozytorów, ale także
egzotycznych melodii z dalekiej
Tajlandii. Całości dopełnią bohaterowie wieczoru – dyrygent z
Islandii i solistka z Bangkoku.
Na Koncert z cyklu „Rewelacja Miesiąca” (27 kwietnia) pewnie specjalnie nie trzeba nikogo
namawiać, skoro już w lutym były
pierwsze rezerwacje biletów na
ten właśnie program. Cóż, utwory M. Ravela - a zwłaszcza Bolero
- cieszą się ogromnym uznaniem
wśród melomanów, warto więc
wcześniej zaopatrzyć się w bilety.
Życząc Państwu uśmiechniętych zajączków wielkanocnych i
wszelkiej pomyślności już teraz cieszę się na kolejne nasze spotkania.
Krystyna Swoboda
strona 5
Wałbrzyski Ośrodek Kultury
Obiektywem patrz na życie Towarzyszki
Entuzjaści zatrzymywania w międzynarodowym projekcie
świata w kadrze są mile widziani Solaris.
i Towarzysze,
w Wałbrzyskim Ośrodku KulPrzewidziane są także wytury. Rozpoczynają się kolejne stawy najlepszych prac w Galerii
Obywatele!
zajęcia stałe. Tym razem sekcję 48 WOK.
fotograficzną poprowadzi wałbrzyski fotograf, członek ZPFP
Jarosław Michalak.
W programie m.in.: podstawy
fotografii analogowej, cyfrowej i
otworkowej, diaporamy cyfrowe,
nauka
technik
ciemniowych
(negatyw - pozytyw), wykonywanie fotografii za
pomocą nietypowych urządzeń
własnego pomysłu oraz udział
Kurs skierowany jest do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych. Amatorzy fotografowania
mogą zapisywać się w dziale
impresariatu
WOK, nr tel.
- 74 666 43 61
lub osobiście w
WOK-u przy ul.
Andersa 185.
Zajęcia
odbywają się
w czwartki o
godzinie 17 i trwają dwie godziny. Koszt 30 zł miesięcznie.
Hip-hopowy wieczór
Nie tylko fani rocka znajdą
coś dla siebie w ofercie WOK.
Oprócz rockowego grania, w
kwietniu na jego scenie zarymują wałbrzyskie hip-hopowe
składy: m.in.: BK Fonem,
STRUKTURA PODZIEMNA
i FILM.
Wszystkich fanów hip-hopu
WOK zaprasza 13 kwietnia o godzinie 18. Bilety w cenie 8zł i 5 zł
(na legitymacje studenckie).
Nadeszła ta długo wyczekiwana chwila, gdy nasze, ale
przede wszystkim Wasze oczekiwania się spełniają. Wraz z
nadejściem przepięknej pory
roku, jaką bez wątpienia jest
wiosna, ogłaszamy, że przygotowania do tegorocznej PrzeWAŁki ruszyły pełną parą.
Od teraz wszystkie chętne
kabarety, które chcą wystąpić
przed spragnionym dobrej
rozrywki ludem pracującym,
mogą rejestrować się, wysyłając do nas karty zgłoszeniowe dostępne na stronie
www.wok.walbrzych.pl.
IX PrzeWAŁka odbędzie
się 24-25.05.2007 roku w Hotelu Maria w Wałbrzychu.
Rodacy, kabareciarze!
n Galeria 48
– Biały Kamień
n Galeria GRAN
– Piaskowa Góra
n Galeria KORYTARZ
– Piaskowa Góra
n KLUB SENIORA
„RETRO” Piaskowa Góra
Zaprasza wszystkich chętnych do
udziału w spotkaniach
w każdy wtorek
w godz. 15.00 – 18.00
* miejsce: Sala Czerwona
n KLUB SENIORA
„ZŁOTA JESIEŃ”
Biały Kamień
W każdą sobotę
– godz.16.00
W Tatrach z Klubem Podróżnika
Tematem kolejnego odcinka
Klubu Podróżnika będą polskie
góry. To już trzecie spotkanie w
WOK z podróżnikami z Klubu
Górskiego Yamatachi. Do tej
pory uczesnicy
oglądali razem
slajdy z Afryki
i z Irlandii. W
kwietniu swoimi
wrażeniami
z
wędrówek
po
najwyższym paśmie górskim w
strona 6
Polsce podzielą się Daniel Łągiewka, Marcin Kanter oraz Mariusz
Sperek.
W programie m.in. przepiękne
fotografie z okolic Beskidu Żywieckiego i rejonu
Babiej Góry.
Wszystkich
chętnych WOK
zaprasza
do
swojej siedziby
przy ul. Andersa
185, 19 kwietnia
o godzinie 18.
Nie czekajcie! Kto zgłosi
się w terminie i wystąpi na
PrzeWAŁce, wleje radość w
serca ludu, a tejże radości tak
często brakuje w szarej codzienności.
Liga
ciągle gra
Reaktywowanie
Ligi
Rocka okazało się strzałem w
dziesiątkę. Dwa poprzednie
koncerty zostały entuzjastycznie przyjęte przez spragnioną rockowego grania
publiczność, więc tym razem
będzie pewnie podobnie.
Przekonamy się o tym już
20 kwietnia. Jak zwykle w
przedostatni piątek miesiąca
na scenie WOK zaprezentują
się kolejne młode zespoły.
Pamiętajcie, 20 kwietnia,
godzina 18, ul. Andersa 185,
wstęp - 5 zł.
– wieczorki taneczne
* miejsce: Sala Gimnastyczna
58-309 Wałbrzych
ul. Broniewskiego 65a
telefon
074 666 43 54
faks
074 666 43 55
e-mail:
[email protected]
58-304 Wałbrzych
ul. Andersa 185
telefon
074 666 43 50
e-mail:
[email protected]
www.wok.walbrzych.pl
Dyrektor:
Jarosław Buzarewicz
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
„Biblioteka pod Atlantami”
Galeria pod Atlantami
czynna: poniedziałki - piątki (10 - 16)
GALERIA KSIĄŻKI
czynna: poniedziałki - piątki (10 - 16)
GALERIA „ATRIUM”
BIBLIOTEKA DLA NAJMŁODSZYCH
czynna: pon. - pt. (9 -17), sob. (9 - 15)
BIBLIOTEKA DLA MŁODZIEŻY
czynna: pon. - pt. (9 - 18), sob. (9 - 15)
CZYTELNIA NAUKOWA
czynna: pon. - pt. (9 - 18), sob. (9 - 15)
CZYTELNIA CZASOPISM
czynna: pon. - pt. (10 - 18), sob. 10 - 15)
PRACOWNIA REGIONALNA
czynna: pon. - pt. (10 - 18), sob. (10 - 15)
WYPOŻYCZALNIA GŁÓWNA
czynna: pon. - pt. (9 - 18), sob. (9 - 15)
Biblioteka pod Atlantami
i Muzeum Papiernictwa
w Dusznikach Zdroju
Szelesty
Wspomnień
2 marca - 4 maja
Filigrany - znaki ukryte
Różne miejsca,
różny czas,
różne wspomnienia ...
Jak szelest starych kart
w albumie dziadków.
Fotograficznie
zatrzymane chwile ...
Wspomnienia miejsc,
zapachów, ciszy.
Obrazy utrwalone
w pamięci ...
Odciśnięte
też na papierze.
Wystawa przygotowana przez Galerię Książki ze zbiorów Muzeum
Papiernictwa i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych
wiersz i foto: J. Michalak
Galeria pod Atlantami
Dzieje papieru i papiernictwa
Wystawa przygotowana przez Muzeum Papiernictwa w Dusznikach
Zdroju we współpracy z International Paper – Kwidzyń SA
Foto – miniatury na papierze czerpanym
Jarosław Michalak - zestaw zdjęć
Galeria Książki
DZIAŁ ZBIORÓW
AUDIOWIZUALNYCH
czynny: pon. - pt. (10 - 18), sob. (10 - 15)
ODDZIAŁ ZBIORÓW
DLA NIEWIDOMYCH
czynny: pon.– pt. (11 - 17)
POWIATOWA I MIEJSKA
BIBLIOTEKA PUBLICZNA
„BIBLIOTEKA POD ATLANTAMI”
W WAŁBRZYCHU
58-300 Wałbrzych, Rynek 9
telefon
074 664 99 21
074 664 96 22
074 664 96 65
faks 074 664 87 05
e-mail
[email protected]
dyrektor
Cezary Kasiborski
czynna
pon.–pt. 9:00–18:00
sob. 9:00 – 15:00
Pokój
Pamięci Poety
Stała ekspozycja
poświęcona pamięci
i dokonaniom twórczym
Mariana Jachimowicza.
Zgłaszam książkę na termometr
Recenzje nadesłane na konkurs w styczniu i lutym
„Niezatapialny” Daniel Allen Butler
Jest to historia statku, który spoczywa na dnie Atlantyku prawie sto lat. Jednak wciąż ten wspaniały liniowiec
może swoją tragedią zachęcić abyśmy chociaż na chwilę
przenieśli się w czasy Titanica. Pomóc nam w tym może
książka Daniela Allena Buler`a „Niezatapialny”, która wspaniale oddaje charakter statku jako parowca tak wychwalanego przez ludzi, ale też statku, który tonąc traci całą swoją
świetność i zmienia się w statek śmierci, pociągając za sobą
ogromną liczbę ofiar. Praca ta jest dokumentalnym źródłem
informacji na temat Titanica, załogi i pasażerów nim płynących. „Statek marzeń”, bo tak go nazywano, miał dopłynąć
do Nowego Yorku wraz z 2223 osobami na pokładzie, jednak nigdy tam nie dotarł. Jeżeli jesteście ciekawi szczegółów
tej tragicznej opowieści, to polecam właśnie tę książkę.
Ostrzegam, że rozgrywające się sceny na pokładzie
tnącego Titanica są naprawdę wstrząsające.
Blanka Kraśnicka, kl. I gimnazjum
„Pamiętnik Księżniczki” Meg Cabot
Jest to historia pewnej nastolatki, która była zupełnie
zwyczajną dziewczyną, aż do dnia, w którym dziwnym
zbiegiem okoliczności dowiedziała się, że jest księżniczką.
Autorka opisuje jej przemyślenia i refleksje oraz przeżycia
w szkole i poza nią. Treść mogłaby być interesująca, gdyby
nie stosunkowo ciekawa, aczkolwiek trochę pospolita kon-
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
cepcja. Akcji w książce jest niewiele i w ogóle nie odbiega
od rzeczywistości. Opowieść ta więc na pewno nie znalazła
uznania wśród miłośników fantastyki i przygody.
Agnieszka Łaciak, kl. II gimnazjum
„Seria Niefortunnych Zdarzeń”
Jest to opowieść o trójce dzieci: Wioletce, Klausie i
Słoneczku. Pewnego dnia, po dniu spędzonym na Piaszczystej Plaży, dowiadują się, że ich dom rodzinny strawił
olbrzymi pożar, w którym spłonęli także rodzice młodych
Baudelaire’ów.
Od tej chwili życie trojga rodzeństwa bardzo się komplikuje. Trafiają z rąk do rąk, prześladowani przez złego
Hrabiego Olafa i jego trupę, który chce zagarnąć ich majątek. Dzieci po jakimś czasie natrafiają na wielką tajemnicę
dziwnego stowarzyszenia o nazwie WZS. Odkrywają, że
ich przeszłość była z nim ściśle związana. Poznają trojaczki
Bagienne, dzieci o podobnej przeszłości i zaprzyjaźniają się
szybko. Jednak Wioletkę, Klausa i Słoneczko prześladują jak
cień wielce niefortunne wydarzenia, które często psują im
wszelkie plany.
Ta niezwykła seria opowiada o sile, uporze, przyjaźni i
przezwyciężaniu własnych słabości. Lektura jej jest zajmująca, przesycona nutą tajemniczości. Dobra dla tych, którzy
lubią czasem zastanowić się nad treścią, gdyż ta w Serii Niefortunnych Zdarzeń nie zawsze jest jednoznaczna
Monika Gorczyńska, kl. II gimnazjum
strona 7
Teatr Dramatyczny
Co zobaczymy:
1 kwietnia
NIEDZIELA
18.00
Paweł Demirski
BYŁ SOBIE POLAK POLAK POLAK I DIABEŁ
3 kwietnia
WTOREK
19.00
Paweł Demirski
BYŁ SOBIE POLAK POLAK POLAK I DIABEŁ
14 kwietnia
SOBOTA
19.00
Eric-Emmanuel Schmitt
OSKAR I PANI RÓŻA
20.00
Antoni Czechow
3 SIOSTRY
- Scena na Ludowej
15 kwietnia
NIEDZIELA
18.00
Eric-Emmanuel Schmitt
OSKAR I PANI RÓŻA
20.00
Antoni Czechow
3 SIOSTRY
- Scena na Ludowej
16 kwietnia
PONIEDZIAŁEK
19.00
Stanisław Srokowski
„GAŁĄZKA JAŚMINU ALBO ILION”
p r e m i e r a - Magazyn Wyrobów Teatralnych
20 kwietnia
PIĄTEK
19.15
Przemysław Wojcieszek
JA JESTEM ZMARTWYCHWSTANIEM
prapremiera
21 kwietnia
SOBOTA
19.15
Przemysław Wojcieszek
JA JESTEM ZMARTWYCHWSTANIEM
22 kwietnia
NIEDZIELA
18.15
Przemysław Wojcieszek
JA JESTEM ZMARTWYCHWSTANIEM
23 kwietnia
PONIEDZIAŁEK
19.00
Iwan Wyrypajew
„TLEN”
Młodzieżowe Studio Teatralne Czarna Sala
Kwiecień
w Teatrze Dramatycznym
W kwietniu w Teatrze będzie nie tyle „dramatycznie” co różnorodnie.
Jak mówi stare ludowe przysłowie „kwiecień plecień…” toteż miejscowa
Melpomena serwować będzie zdarzenia najróżniejszego autoramentu.
Wydarzenia artystyczne mieszać się będą z doniosłymi, ale mniej duchowymi faktami.
Pierwsze dni
miesiąca
najnowszej
e pod znakiem
cz
sz
je
dą
bę
rleski
ać
upły w
apremiery bu
lej mówiąc pr
iś
śc
Polak
a
e
,
bi
ry
so
ie
prem
go „Był
wła Demirskie
ępki.
Pa
rz
ej
St
i
zn
ik
yc
on
lit
po
reżyserii M
w
ł”,
be
ci
ia
D
i
zn
k
iej public oś
Polak Pola
znać wałbrzysk
po
ł
ż
by
ju
y
ę
an
si
ł
yt
da
cz
Autor
i, kiedy to
ni Dramaturgi
D
II
V
s
za
”.
dc
po
ith Love
rom Poland w
jego dramat „F
Przemysła
w Wojcieszek
Ja jestem Zmar
twychwstaniem
Reżyseria – Prze
mysław Wojcies
zek
Scenografia - M
ałgorzata Bula
nda
Muzyka - Bartos
z Strabużyński
Reżyseria świa
teł - Jakub Kijo
wski
Prapremiera
20 kwietnia 20
07
e
wej premierz
ny w nazwie:
Tuż po marco osły, choć może mało romantycz rnej Sali i
Na gruzach Cza
nastąpi akt doni
eralnej.
Jej inauarcie Sceny Kam
Dramatycznego.
ru
mianowicie otw
at
Te
a
en
sc
a
wszą, nomen
staje now
magazynu pow
ie odsłony: pier
dw
ąd
ek
óby
ni
po
miała
na tej scenie pr
guracja będzie
ści rozpoczną
ty
szy
ar
w
y
er
pi
gd
z
”,
ra
ną
, gdy po
omen „kameral
owanie oficjalną
yd
ec
zd
)
ą,
ug
e…
dr
sytuacyjne,
ne tylko umowni
e w górę” (zapew
zostaną zakoń„kurtyna pójdzi
prace budowlane
że
,
ję
ie
worzyć
dz
na
ć
artystycznie ot
Pozostaje mie
oli oficjalnie i
zw
Walpo
po
co
n
,
ie
de
je
in
rą. Jeszcze
ie
czone w term
m
re
ap
ić
pr
ą
jn
m
ną kole
dał się na ów
Scenę Kameral
dego pokolenia
ło
w
m
o
r
to
eg
au
zn
yc
m
ki
ru Dramat
czaku i Demirs
jalnie dla Teat
07
ec
20
sp
ia
u
tn
at
ie
am
kw
dr
20
na napisanie
cieszek pokaże
zemysław Woj
„Ja jestem Zmar
kę
tu
sz
e
bi
Wałbrzychu. Pr
sie
z
ze
pr
się
ą
ił
an
w
ow
ta
er
ys
) przeds
napisaną i wyreż
ser (w jednym
”. Autor i reży
m
naberii, kiedy to
ie
Fa
an
h
st
ic
hw
tn
yc
ta
tw
podczas os
ci
oś
m”.
zn
ic
bl
pu
j
ał jego „Darkroo
wałbrzyskie
nia zaprezentow
lo
Po
r
at
Te
i
sk
warszaw
Katarzyna Migdałowska
27 kwietnia
PIĄTEK
19.00
Paweł Demirski
BYŁ SOBIE POLAK POLAK POLAK I DIABEŁ
28 kwietnia
29 kwietnia
SOBOTA
sekretariat
074 664 96 93
faks
074 664 96 94
biuro współpracy
z publicznością
074 664 96 95
19.00
Paweł Demirski
BYŁ SOBIE POLAK POLAK POLAK I DIABEŁ
TEATR DRAMATYCZNY
IM. JERZEGO SZANIAWSKIEGO
W WAŁBRZYCHU
NIEDZIELA
58-300 Wałbrzych
pl. Teatralny 1
e-mail:
[email protected]
www.teatr.walbrzych.pl
centrala
074 664 96 90 do 92
Dyrektor:
Danuta Marosz
18.00
Paweł Demirski
BYŁ SOBIE POLAK POLAK POLAK I DIABEŁ
Dyrekcja Teatru zastrzega sobie prawo zmiany terminów.
strona 8
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Teatr Dramatyczny
Prawdą
po oczach
Grzegorz Stawiak, instruktor teatralny, po raz kolejny
udowodnił, że teatr można realizować zawsze, wszędzie i do-
stępnymi, choćby i skromnymi,
środkami.
Prowadzona przez niego
grupa Młodzieżowe Studio Te-
atralne „Czarna Sala” (działająca
przy wałbrzyskim „Dramacie”)
5 marca zaprezentowało swoją
kolejną premierę.
„Tlen” Iwana Wyrypajewa w
adaptacji Grzegorza Stawiaka to
bezkompromisowa, przesycona
poezją, z wyraźną nutą publicystyki opowieść o uczuciach i
erozji wartości. To świadectwo
erozji dotykającej społeczeństwo obdarowane wolnością, na
którą nie było przygotowane. To
również brak zgody na stereotypowe wyobrażenia o innych, a
jednocześnie wysiłek, aby tych
innych zrozumieć. Młodzi aktorzy bez litości smagali widzów
prawdą po oczach. Publiczności
zgromadzonej w foyer Teatru
widać się to spodobało, bo
nagrodzili młodych aktorów
rzęsistymi brawami.
Maciej
Wałbrzyskie ścieżki mistrza Kapuścińskiego
Zapewnie niewielu walbrzyszan pamięta, że zmarły niedawno znakomity reporter i pisarz
Ryszard Kapuściński, w swoich
licznych podróżach po świecie
trafił też do Wałbrzycha. W
styczniu 1981 roku został zaproszony na premierę monodramu
„Cesarz”, zrealizowanego według
jego słynnej książki pod tym samym tytułem. Był w Wałbrzychu
krótko, niespełna dwa dni, ale
jego wizytę doskonale pamięta
Stanisław Zydlik, obecnie dyrektor Muzeum, wówczas zastępca
dyrektora Teatru Dramatycznego. Szefem teatru był wtedy
Andrzej Maria Marczewski, a
przedstawienie, w ramach Sceny
Inicjatyw Aktorskich, przygotował Kazimierz Tałaj, nieżyjący
od dwóch lat aktor teatralny i
filmowy. Na scenie towarzyszył
mu Jerzy Mazur, a muzykę
do spektaklu napisał Tadeusz
Chyła. Była to 125-ta premiera
wałbrzyskiego teatru. Recenzje
z przedstawienia ukazały się w
„Trybunie Wałbrzyskiej” i „Słowie Polskim”. Do dziś zachowały
się programy i afisze z premiery
„Cesarza”, pieczołowicie przechowywane przez Katarzynę
Migdałowską z Teatru Dramatycznego (na zdjęciu).
- Pamiętam, że Ryszard Kapuściński przyjął
spektakl bardzo ciepło
i życzliwie - opowiada
Stanisław Zydlik. - Minęło wiele lat od tamtej
premiery, więc niektóre
szczegóły zatarły się w
mojej pamięci, ale nie
sposób zapomnieć samego
Kapuścińskiego. Przegadaliśmy wiele godzin w
barze dawnego hotelu
„Sudety”. Już sam fakt,
że w nawale zajęć znalazł
czas, by przyjechać do
odległego
Wałbrzycha,
świadczy o jego wielkim
szacunku dla twórców
przedstawienia i w ogóle dla ludzi. Poza tym
początek roku 1981, to był czas
wielkich wydarzeń politycznych,
wyzwalania się Polski spod radzieckiej dominacji, nadziei na
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
normalność, zwłaszcza dla twórców i artystów. Jeszcze wtedy nie
wiedzieliśmy że ten wielki zryw
zakończy się wprowadzeniem
stanu wojennego, toteż nasze
rozmowy toczyły się wokół zwycięstwa „Solidarności”, szans
na rozwój kraju i otwarcie na
świat. Byłem ciekaw jego podróży
reproterskich, zasypywałem go
pytaniami, na które odpowiadał
chętnie i wyczerpująco. Już wtedy
był sławny, jego książki tłumaczono na wiele języków,
ale nie miał w sobie nic z
gwiazdorstwa. Nie oceniał,
nie potępiał, starał się natomiast dotrzeć do sedna
problemu, a ta postawa zawsze znajdowała odbicie w
jego książkach - wspomina
dyrektor Zydlik.
Wałbrzyski „Szaniawski”, wystawiając „Cesarza”
znalazł się w elitarnym
gronie kilku teatrów, w
tym londyńskiego Royal
Court eatre, które ten
znakomity tekst miały w
swoim repertuarze. Trudno w tej chwili stwierdzić,
czy Ryszard Kapuściński
obejrzał wszystkie adaptacje „Cesarza”. Ważne, że
tego zaszczytu dostąpił właśnie
Wałbrzych.
Barbara Szeligowska
tekst i foto
strona 9
Teatr Lalki i Aktora
Co zobaczymy:
Bajka o Rycerzu
bez konia
1 kwietnia - godz. 12:30
29 kwietnia - godz. 12:30
Z humorem, barwnie, twórczo
Tak spędzili swoje święto aktorzy i pracownicy Teatru Lalki i
Aktora, jego sympatycy i goście.
W ostatnią sobotę marca (24. 03)
powód świętowania był podwój-
się mianowicie dociekliwością
i perspektywicznym myśleniem
zadając ze sceny pytanie - czy,
skoro jesteśmy tacy zasłużeni,
potrzebni i dobrzy w swoim
Muzyczne podóże
Koszałka Opałka
15 kwietnia - godz. 12:30
Koziołek
Matołek
21 kwietnia - godz. 17:00
- spektakl rodzinny
22 kwietnia - godz. 12:30
28 kwietnia - godz. 17:00
- spektakl rodzinny
Na spektakl rodzinny
dzieci wchodzą bez biletów
Teatr zastrzega sobie możliwość
zmian w repertuarze
TEATR LALKI I AKTORA
W WAŁBRZYCHU
58-300 Wałbrzych
ul. M. Buczka 16
Dyrektor J. Karmiński (pierwszy z lewej) z częścią zepołu Teatru
ny – Światowy Dzień Lalkarza i
Międzynarodowy Dzień Teatru.
Jak przystało na taką okazję,
było mnóstwo kwiatów, podziękowań, gratulacji i życzeń. Na
scenie stanęli aktorzy, pracownicy
administracji, organizacji, techniczni i pracowni artystycznych.
Do wszystkich wiele ciepłych
słów skierował starosta wałbrzyski Augustyn Skrętkowicz i
wiceprezydent Wałbrzycha Piotr
Sosiński, również w imieniu prezydenta Piotra Kruczkowskiego.
Szczególnie ufetowane zostały trzy cenione, znane i lubiane
aktorki - Sabina Tumidalska,
Małgorzata Olkowska i Iwona
Myślak, wszystkie za wieloletnią
pracę w ‘lalkach’.
Atmosfera była znakomita,
bezpośrednia, pełna życzliwości i humoru, w który to nurt
świetnie włączyła się Sabina
Tumidalska, znana z zabawnych powiedzonek. Wykazała
zawodzie, przysługuje nam bezpłatny pochówek? Konkretów
nie było, ale gromkich braw,
. Bardzo młodzi aktorzy zaprezentowali inną, humorystyczną
wersję tej znanej bajki sprawując
się przy tym świetnie, szczególnie Wilk. Było to podziękowanie dzieci swojemu teatrowi, co
podkreśliła również dyrektor
szkoły Danuta Godlewska, Inicjatorka Przeglądu Teatrzyków
Dziecięcych i Młodzieżowych
odbywających się w Wałbrzychu
od dłuższego czasu.
Do tej różnorodności obchodów dodajmy jeszcze formalne
otwarcie nowej sali prób, pomyślanej również jako miejsce spotkań warsztatowych i dyskusji w
Teatrze, której wygospodarowanie było możliwe dzięki zakupowi (ze środków pozyskanych z
Ministerstwa Kultury) sąsiedniego mieszkania.
Gratulacje składają: wiceprezydent P. Sosiński i naczelnik A. Piątkowska
humorystycznych komentarzy i
odpowiedzi - owszem, sporo.
Częste wybuchy śmiechu i
brawa towarzyszyły też występom grupie teatralnej ze szkoły
podstawowej nr 23, która pokazała „Czerwonego Kapturka”
Jednak
najważniejszym
bodaj, jak w każdym teatrze,
punktem programu był spektakl
- premiera „Baśni o Rycerzu bez
Konia”.
EKA
Fot. M. Grochowicz
Sekretariat i Dyrektor
telefon 074 666 73 42
fax 074 666 73 43
Biuro Organizacji Widowni
074 666 73 40
074 666 57 90
Dyrektor
Jerzy Karmiński
e-mail:
[email protected]
www.teatrlalek.walbrzych.pl
strona 10
Starosta A. Skrętkowicz wręcza listy gratulacyjne: S. Tumidalskiej, M. Olkowskiej i I. Myślak
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Teatr Lalki i Aktora
Wierzyć w marzenia
Takie jest przesłanie najnowszego spektaklu w Teatrze
Lalki i Aktora. „Baśń o Rycerzu
bez Konia” to urocza opowieść
o poszukiwaniu: rycerz szuka
konia, ten rycerza, obaj szukają
swojej drugiej połowy, swojego
przeznaczenia. Wiara przyniosła
spełnienie marzeń – obaj spotkali
się i są szczęśliwi, rycerz jeszcze
bardziej, bo znalazł też piękną
księżniczkę.
Oczywiście, zanim nastąpił
happy end bohaterowie doświadczyli licznych perypetii.
A to smok, a to rozbójnicy, a
to inne przeszkody. Tyle, że w tym
spektaklu standardowe bajkowe
postacie pokazane były inaczej,
również z przymróżeniem oka.
Rozbójnicy na przykład choć ogłaszali napad, to nie dość,
że nie zabierali się za rabowanie to
na dodatek pokazywali cechy dalekie od waleczności. Księżniczka
w wieży radośnie oświadczyła,
że sama się w niej zamknęła, by
znaleźć męża – wybawiciela, czyli
naszego rycerza, który nie spełnił
oczekiwań spadając z murów.
Czarodziejska kula zachowywała
się zupełnie nieoczekiwanie - albo
nie przepowiadała przyszłości jak
należy, albo musiała odpocząć i nic nie mówiła,
podobnie jak jej właściciel – czarodziej, który
zapominał po co jest.
Wielki smok puszący
się swoją przeogromną
Zdarzało się, że dzieci bardziej
bawiło coś innego niż dorosłych,
ale to świadczy dobrze o złożoności materii spektaklu.
Reżyser, prof. Krzysztof Grębski, zapowiadał, że będzie to spektakl o tych cennych wartościach,
srogością, okazał się też dobrą
duszą, na dodatek rozbrajającą
zabawnymi
powiedzonkami.
Wszyscy byli tacy, bo współczuli
bez skrótów i współczesnych akcesoriów, bardzo kolorowy i radosny, z tradycyjnymi elementami i
niespotykanymi urozmaiceniami.
I wszystko to zobaczyliśmy na
scenie teatralnej. Jak to drzewiej
bywało, narrator rozpoczął sztukę
słowami – dawno, dawno temu.
Pokazały się, rzadko widywane
ostatnio, pacynki. Aktorzy występowali w maskach, ale prowadzonych przed nimi, co było zupełnie
nową propozycją. Atrakcyjność
baśniowych postaci w szatach
baśniowych w kroju i kolorze za-
pewniła scenograf Beata Fertała,
która była również autorką opracowania graficznego programu z
dołączoną pacynką – wycinanką
w postaci myszki, jednej z postaci
sztuki. To też nowość – trwała i
kształcąca pamiątka ze spektaklu.
Nieco odmienne były też piosenki i tło muzyczne. Ich autor, Artur
Lesicki, utrzymał je w jazzującym
stylu. No i aktorzy, bez których
umiejętności ta bajka nie byłaby
wcale taka bajeczna. W barwne
postaci sztuki wcielili się – Anna
Golonka, Bożena Oleszkiewicz,
Olga Pęczak, Seweryn Mrożkiewicz i Zbigniew Prażmowski, z
których każdy, z powodzeniem,
odgrywał niejedną rolę.
Autorką sztuki jest Marta
Guśniewska z Poznania, która,
jak sama mówi, jest filozofem z
wykształcenia i dramaturgiem z
miłości. Napisała dotąd dziesięć
bajek, z których pięć zostało wyróżnionych. Wałbrzyska inscenizacja „Baśni o Rycerzu bez Konia”
jest piątą z kolei w Polsce.
- Podobała mi się. Wałbrzyska
realizacja w reżyserii Krzysztofa
Grębskiego jest dla mnie szczególna. Wybrał on moją „Baśń’ jako
przedstawienie dyplomowe dla
swoich studentów. Teraz zobaczyłam tę samą sztukę w jego reżyserii
na deskach teatru - powiedziała
M. Guśniowska.
Elżbieta M. Kokowska
Fot. M. Grochowicz
i chcieli pomóc nieszczęśliwym szukającym się
„połówkom”.
I właśnie dobro, wrażliwość, wyrozumiałość, chęć
pomagania to też ważne
przesłanie sztuki, szlachetność, ale bez patosu. Za to
z ogromną dozą humoru,
co jest też jej ważną cechą.
Śmiech rozbrzmiewał na
sali bardzo często, choć nie
za każdym razem zgodnie.
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
strona 11
Nasze prezentacje Marta Szymala
***
Jakie to trudne czasem
mówić co się czuje.
Boimy się okazywać uczucia,
kryjemy się z nimi,
tłamsimy w sobie.
Czasem jest to ból,
czasem strach,
a czasem…
Jak ciężko powiedzieć
to co chcemy
by kto inny wiedział
Wiesz, chcę ci powiedzieć,]że…
i dalej nie dokańczamy.
Urwane zdania
lub zmienione w inne
nie takie jakie miały brzmieć.
Nie ufamy sobie, innym,
boimy się wyrażać swoje myśli,
a przecież…
znajdź odpowiedź
w sobie.
***
Konie pędzące przez życie,
zmagające się z wiatrem,
trwające od wieków.
Istnieją by dawać innym to,
co same utraciły
- poczucie wolności.
Zmagajcie się z życiem,
ale starajcie się nie tracić wolności,
byście mogli sami dokonywać wyborów
I być świadomi drogi jaką wybieracie.
Uśmiechasz się do mnie.
Twój uśmiech, wzrok są grą, jaką?:
Grasz w nią z każdą napotkaną dziewczyną.
Czy myślałeś o tym jak ona może się rozwinąć?
Nie wiesz?...
A byłoby tak miło, gdyby tylko…
***
Noc…
zakamarki…
ciemność…
cisza…
M
We wnętrzu kawałek pękniętego szkła…
rysa…
ślad…
ja…
Schodzę w głąb siebie…
coraz bardziej zagłębiam się…
czuję smutek…
dzień się skończył…
Jest noc taka inna niż wszystkie…
co dalej?
nie chcę już pytać
już nie
***
Pragnę,
krople spływają po szybie
- jestem jak płomień - noc, chwila marzenia…
Pragnę słodyczy
- smak twych ust.
Spełnienie tak odległe…
Czas – wieczność…
Miłość i Ja.
Poezja - poza obiegiem
T
rzymam w ręce wydany poza
obiegiem tomik poetycki „Dla
Ciebie” autorstwa Marty Szymali.
To niewielki zbiorek utworów lirycznych
przesiąkniętych nostalgią, pragnieniem
miłości i gorzką wiedzą o kruchości ludzkiego życia. To również głos w dyskusji o
wartościach wyznaczających jakość na-
strona 12
szego człowieczeństwa. Podmiot liryczny
rozdarty jest pomiędzy potrzebą otwarcia
na drugiego człowiek a obawą przed zbytnim odsłonięciem się. To ludzkie, tak,
jak potrzeba miłości emanująca ze strof
wierszy tworzących ten zbiorek. Poetyka
jest bardzo oszczędna, trudno w nich o
wyrazistą metaforę. Zlokalizować ją moż-
na w sferze niedopowiedzeń, w swoistego
rodzaju zawieszeniu myśli. Tu skrywa się
tajemnica, którą czytelnik sam winien
odkryć i zwyczajnie dopisać.
Delikatność fraz, łagodność rytmu
mówią mi, że wałbrzyskiej poezji kobiecej
przybywa kolejne ważne pióro.
Krzysztof Kobielec
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Nasze prezentacje Elżbieta Guzik
Z
zawodu ekonomistka, po przejściu na emeryturę zaczęła pogłębiać swą wiedzę z zakresu sztuki i kulturoznawstwa oraz uprawiać malarstwo. W roku 2001 ukończyła Studium organizowane
przez Fundację Politechniki Krakowskiej, prowadzone przez prof. Wiktora Zina, a poświęcone zagadnieniom
związanym z historią sztuki i kultury
oraz przeglądowi technik graficznomalarskich i malowaniu w plenerze.
Od 2000 roku uczestniczy w odbywających się w WOK - u zajęciach grupy
artystów nieprofesjonalnych MALAMAT, którą opiekuje się art. plastyk
Kazimierz Starościak.
Prace swoje, których tematami
są najczęściej pejzaże z okolic Wałbrzycha, prezentowała na kilkunastu
wystawach indywidualnych i zbiorowych, była też nagradzana w paru
konkursach plastycznych. Uprawia
różne techniki malarskie, na ostatniej wystawie w WOK - u pokazała
kilka obrazów akwarelowych, z których jeden tu reprodukujemy.
„Akwarela jest niezastąpionym
i wdzięcznym medium zwłaszcza tam, gdzie w grę wchodzi
kolorystycznie trafne, a zarazem
syntetyczne ujęcie i szybki przekaz
bezpośredniego wrażenia i istoty
miejsca czy sytuacji oraz specyficznego nastroju, osiągane nakładaniem kolejnych przejrzystych
laserunków...” (Ignacy Trybowski)
Technikę akwarelową stosuje się
najczęściej do pejzaży, „zwiewnych”
portretów i innych niewielkich kompozycji w rodzaju pittura domestica,
którym odpowiada pastelowa kolorystyka i które jednocześnie nie wymagają cyzelowania detali. Mimo to
jest to technika bardzo trudna, gdyż
nie daje prawie żadnej możliwości
dokonywania poprawek i retuszów.
W szczególności nie można usunąć
namalowanego fragmentu, a jedynie
przerobić go i to też w niewielkim
stopniu. Od twórcy wymaga więc
dużej wprawy i zdecydowania.
„Strumyk zimą” Elżbiety Guzik
dowodzi zarówno warsztatowego
kunsztu autorki jak i, a może przede
wszystkim, jej artystycznej dojrzałości.
Pejzaż interesująco zakomponowany, (jeśli rozplanowany wstępnie, to
zaledwie kilkoma muśnięciami ołówka) tworzony był alla prima, szybkimi pociągnięciami pędzla po wilgotnym papierze. Delikatnie świetlista
liliowa tonacja dzieła znakomicie wyraża nastrój mroźnego dnia, a pewna
szkicowość opracowania nadaje obrazowi charakter impresyjnej „etiudy”.
A swoją drogą, czasem dopiero oczami artystów dostrzegamy
ciche piękno najbliższych okolic – wszak ten uroczy zakątek malarka znalazła u podnóża Chełmca.
Paweł Jach
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
strona 13
„Biżuteria”
wałbrzyskich kamienic
Kilka słów o wałbrzyskiej secesji
Falujące, rozedrgane fasady, czych elementów – to cechy smaku,
elewacje gromadzące postacie z estetyki i gustu zamawiającego lub
mitologii, imaginowane zwierzęta pomysłodawcy takiej aranżacji.
z kart bestiariuszy czy rośliny z ta- Wszystkie te składowe budynku
blic fantazyjnych zielników. Dachy mieszkalnego, użyteczności pukryte różnorodną kolorystycznie i w fakturze dachówką,
mansardy i lukarny „łypiące z
góry na przechodnia”. Klatki
schodowe naśladujące salony
z wykuszami na półpiętrach
mieszczącymi niegdyś posągi
antycznych bóstw i bohaterów.
Sklepienia, których żagielki
„opięto pasowymi kagańcami
ornamentu okuciowego”, stropy pełne sztukaterii, stiucco
lusstra podmalowane świetlistą
temperą. Drzwi wielkie niczym bramy Palazzo Duccale,
oplecione stalową plątaniną
płożących się łodyg, liści i
rozłożystych kwiatów. Okna,
świetliki i naświetla dźwigające
ciężkie, wielobarwne witraże,
Drzwi na ul. Moniuszki
które łamiąc swą formą zasady
tektoniki rzucają ferie mieniących blicznej, dawnych biur, fabryk były
się rubinowych i szafirowych dla architekta, projektanta i artysty
blików. To wszystko otacza nas ze- dbającego o końcowy wygląd nowo
wsząd, „daje się niekiedy łaskawie wznoszonego budynku, płaszczyzauważyć” gdy idąc ulicą spojrzy- zną na której mógł dać upust także
my do góry, wejdziemy niekiedy swym artystycznym preferencjom
do wnętrza zabytkowej kamienicy, i „pofolgować swej wenie”. Owo
„znaczenie” lub jak mówią
znani europejscy dekoratorzy
elewacji: signum miejsca i czasu,
jest wyróżnikiem tej czy innej,
często już wiekowej kamienicy
określającej jej status artystycz-
Kraty z ul. Pocztowej
przystaniemy na moment by
spojrzeć na oświetloną słońcem
pierzeję. Wszechobecna dekoracja
poszczególnych detali, pojedyn-
strona 14
ny, przynależność do określonego Zachowane do dnia dzisiejszego
porządku, prądu w sztuce i o jej zabytki wałbrzyskiej architektury
funkcji. Owa różnorodność arty- to pełne i bogate spektrum chrostyczna - jakaś taka „zapomniana nologiczne i stylistyczne, od XVI
encyklopedyczna
emblematyka stulecia aż po wiek XX. Barokowe
fasad” - to przede wszystkim „brzuchate” wypiętrzenia, maniewskazówka, określająca funk- rystyczny nadmiar ornamentów
cje obiektu, informacja o za- małżowinowych i chrząstkowych
wodzie kamienicznika, o jego uciekający przed horror vacuii,
statusie, niekiedy swoisty znak klasycystyczny „dryl greko-ronobilitacji danej instytucji czy mańskich porządków” i szeroki
właściciela. To nieczytelne i wachlarz neostyli licytujących się
niezrozumiałe obecnie dla finezją i wyrafinowaniem. Nieprzeciętnego
przechodnia, zwykle istotne jest to, że - często
artystyczne przekraczania gra- z braku środków - wiele budynnic w architekturze świeckiej ków w Wałbrzychu nie zostało
wskazywało gdzie w danym poddanych „remontom”, które jak
obiekcie znajduje się zamknię- w przypadku innych obiektów,
ty obszar intymności domu paradoksalnie bardziej im zaszkomieszkalnego, kameralnych dziły niż pomogły. Rzecz dotyczy
wnętrz salonów,
czy też status
pry watności
danej instytucji
mieszczącej się w
budynku. Już od
XVI wieku zwracano
uwagę, że „piękno
budowli zawiera się
w różnicy okien,
odrzwi, konstruowanych niby podobnie
(...) w detalu balustrady, kraty tudzież
klamki
misternie
odkutej jak przedniej
klasy klejnot zdobny,
na tle fasady niczym
Nadświetle z ul. Moniuszki
w otwartej skrzyni
pełnej biżuterii”.
tych elewacji, na których istniały
niekiedy sgraffita (bezpowrotnie
zniszczone na narożniku budynku
Z „biżuterią
u zbiegu ulic Armii Krajowej i 11
wałbrzyskich kamienic”
Listopada), malarskie dekoracje
rzecz się ma podobnie. Jest przedstawieniowe (ul. Kombatantą dekoracją, która tu jest „niby tów), płaskorzeźbione płyciny czy
od zawsze, a jakby jej nie było”. finezyjne w formie i treści panoplia
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
dużo wcześniej zapoczątkowali odnowę sztuki i rzemiosła.
Wtedy także powstała
Hermes z ul. Moniuszki
idea jedności domu
(pl. Grunwaldz- jako całości - domu jako dzieła
ki), a które skuto sztuki. I były to narodziny stylu.
i wtórnie pokryto Jedność sztuki i życia - takie hasło
tak modnym w głosiła secesja będąca preludium
ubiegłym stuleciu nowoczesności, uwerturą modertynkiem zwanym nizmu. Sam termin określający
„barankiem.”
te interdyscyplinarne działania
Pośród tych „nie- podjęte na wielu płaszczyznach,
skażonych”
żadnym zapożyczono od łacińskiego
remontem i przeróbką słowa secessio co oznacza odbudynków, na uwagę wrócenie się, wycofanie, odstązasługują
- liczne w Wałbrzychu – kamienice z
epoki secesji. Możemy
je odnaleźć m.in. na ul.
Moniuszki, 11 Listopada, J.
Piłsudskiego, W. Andersa,
a także na Białym Kamieniu, Nowym Mieście,
Starym Zdroju.
czył wszystkie dziedziny sztuki od
największej architektury, rzeźby i
malarstwa po produkcję zabawek
i krzeseł. I nie oparli się mu najwięksi sceptycy m.in.
Eugen Viollet-le-Duc,
Hector
Guimard,
Paul Gauguin a nawet
najsłynniejsi
„rzemieślnicy” z Charlsem Rennie Mackintoshem na czele.
Styl ten, niezwykle dekoracyjny,
wykorzystywał
w
swym zasobie sze-
Fenomen
jakim jest secesja
wymaga
pewnych
wyjaśnień, słów kilku
o jego istocie. Używam
słowa fenomen w odniesieniu do owego
Płycina - fragment budynku na Białym Kamieniu
artystycznego
prądu,
ponieważ okres, w którym pienie. Było to niezwykle celne roki zestaw ornamentów m.in.
ewoluował i osiągnął apogeum określenie, ponieważ odwrócono roślinnych, i zoomorficznych,
był niezwykle krótki (lata ok. się od poprzedniego porządku, przetwarzając często zdobycze
1890-1910), a pomimo to wywarł od poprzednich stylów w sztuce.
tak wielki wpływ na późniejsze Było to odejście - widoczne już
prądy w sztuce nowoczesnej i do od dziesięciolecia - od
dziś ma niezwykle ważkie konse- skostniałego hikwencje ciągłym „odkrywaniem” storyzmu.
w obecnym postmodernizmie.
Nowy
Początków możemy szukać w prąd zaXIX-wiecznej Anglii kiedy Wil- w ł a s z liam Morris pod wpływem - legendarnego już dziś – Johna Ruskina zadał pytanie: „John, mój
drogi przyjacielu, czy przedmioty
codziennego użytku, wytwarzane
dla dużych grup ludzi, wręcz produkowane, muszą być sztampowe
i brzydkie?” Oczywiście dla tych
ludzi skupionych wokół ruchu
Art and Cras „wpatrzonych
w prerafaelitów” (m.in. Crane’,
Mackmurdo, Dresser) było to pySzczyt budynku - ul. Armi Krajowej 55
tanie retoryczne. Oni to bowiem
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
formalne wcześniejszych epok.
Charakterystycznymi
wyróżnikami są: płynne, faliste linie,
ornamentacja abstrakcyjna bądź
Secesyjna płycina
jednych z wałbrzyskich drzwi
roślinna, która inspirowana była
często wpływami sztuki gotyckiej
i japońskiej. Swobodne układy
kompozycyjne, asymetria, płaszczyznowość oraz linearny kontur
dominował także w malarstwie i
polichromiach ściennych; subtelna pastelowa kolorystyka często
dopełniała bajkowe kompozycje
sgraffitt, niczym poświata „Czarodziejskiego ogrodu” Edwarda
Burne-Jonesa .
Powstawały gotowe wzorniki dla rzeźbiarzy, dekoratorów i
architektów. Lecz nie narzucały
one gotowych koncepcji, wskazywały jedynie jak wykorzystywać
rodzime zasoby pełne gotowych
pomysłów, bądź odpowiednio
dokończenie na
stronie 17
strona 15
Nasze prezentacje Jarek Jarema
P
o wejściu do Jego domu, od razu stajemy w obliczu fotografii. Po przekroczeniu progu jesteśmy zaproszeni do prywatnej galerii. Wiszące, pięknie wyeksponowane na ścianach obrazy nie pozwalają przejść obok obojętnie. Wszechobecność fotografii w tym miejscu jest niezwykła i wiele mówiąca o samym autorze,
bo prócz kilku klasyków Saudka, wszystkie inne prace są dziełem naszego dzisiejszego bohatera. Fotografia na ścianach jest
tak dobra, że trudno uwierzyć, iż Jarek nie
kończył żadnej uczelni plastycznej, że nie
brał udziału w wystawach, ba upiera się, że
fotografią zajmuje się od kilku lat zaledwie.
To sytuacja zupełnie dla mnie nowa i mile
zaskakująca. Osiągnięcie tak wysokiego poziomu będąc samoukiem, niezwykłe.
- Fotografia jest dla mnie ekspresją, nie
opisywaniem świata, czy jego zmienianiem.
Nie robię zdjęć w stylu Word Press Foto.
Zainteresowanie skupia się głównie
wokół dwóch tematów – aktu i pejzażu.
Warsztat, którym operuje, daleki jest od
amatorskiego. Dopasowanie techniki do
motywu jest to wyższa szkoła jazdy, a w tym
przypadku występuje z wielkim wyczuciem
i swobodą. Znajdziemy fotografie gdzie
kobiece ciało potraktowane jest lirycznie,
z wielką delikatnością, wręcz pietyzmem
gdzie odbitki są stonowane, częściowo
sepiowane. Znajdziemy studium piękna,
ale również mocne, wyuzdane obrazy, z
delikatną nutką perwersji. Wykonane w
zimnej tonacji bądź prawie zgrafizowane
przez zastosowanie bardzo dużych kontrastów. Widoczne tu są inspiracje choćby
Arakim, co stanowi o bogatej znajomości
historii fotografii.
Podobnie sprawa ma się w przypadku
pejzażu (zarówno naturalnego, jak i miejskiego). Tu również autor używa różnej
stylistyki, co pozwala wykroczyć poza
ramy dokumentalistyki.
Ważnym elementem twórczości Jarka
jest kreacja, często buduje, czy inicjuje
przestrzeń planu fotograficznego i wypełnia go swoimi pomysłami. Używa światła
zastanego.
- Cienie są naturalne, więc nie chcę
ich wygładzać. Kiedyś robiłem mnóstwo
zdjęć, teraz dużo myślę nim zabiorę się za
fotografię.
Zaczęło się klasycznie – kumpel dał powiększalnik, znalazł się jakiś aparat czarno-biały negatyw. Pierwsze portrety wykonał
przyjaciółce Monice, z którą żyją od wielu lat. Potem otwarła się niezmierzona przestrzeń fotografii, która to wiedzie przez świat sztuki, a która nie jest dana wszystkim,
którzy naciskali spust migawki.
Wybrałem pracę, która wydaje mi się charakterystyczna. Proszę zwrócić uwagę
jak różna jest od aktów, z którymi stykamy się najczęściej. Jak mocno jest symboliczna. Jak niezwykły nastrój wytwarza. Proste środki, a tyle ekspresji.
Jestem niezwykle ciekawy jak dalej potoczy się przygoda Jarka z fotografią.
Życzę, by rozwijała się w takim tempie, jak dotychczas i by sprawiała coraz więcej
przyjemności.
Paweł Sokołowski
strona 16
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
dokończenie ze strony 15
klamki. To tworzyło pewność, że
stylizować wybrane transpozycje z wytwór całego zespołu artystów
obszarów bardziej odległych. Spo- – jakimi niewątpliwie byli arwodowało to taki efekt, że sięgnięto chitekci i współpracujący z nimi
po elementy pomijane, a nawet rzemieślnicy - będzie jednorodny
negowane wcześniej ze względu i zostanie „właściwie i starannie
- jak się określało - „na wątpliwą zapisany, a przez następne pokoledekoracyjność ziół i
nia mądrze odczytany”.
miałkość wymowy
takiego
symbolu
bądź
emblemu”.
Wykorzysty wano
w pełnej gamie
polne kwiaty, a
nawet
pospolite
rośliny i chwasty
komponując
z
nich bogate ażurowe sztafaże (np.
kraty w oknach,
naświetlach, balustrady i bariery
w przeszklonych
drzwiach), których funkcjonalność ze względu
na przytłaczającą,
wręcz
Trzymacze wok
ół okulusa - ul
nadrzędność
. Wrocławska
21
finezyjnej, jubilerskiej plastyki,
gubiła się w tle, schodziła jakby na
Bogaty zespół
dalszy plan.
secesyjnych obiektów
Pojedyncze okienka, okulusy
strychowe, mansardy, płaszczyzny
kamienic,
budynków
drzwi, ślepe płyciny ścian, stawały poprzemysłowych i obiektów
się polem popisów dla projektanta, użyteczności publicznej mamy
stolarza, snycerza, rzeźbiarza i ma- także i tu, w Wałbrzychu. Stoją
larza. Późniejsza polichromia i malatura także nie była przypadkowa.
Równolegle w czasie, zaistniał
niezwykle modny, funkcjonujący
w szklarstwie styl Tiffaniego bazujący na mieniących się, opalizujących barwach szkła, wymuszając
na innych dziedzinach rzemiosła, a
nawet architektury, dostosowanie
się do tego specyficznego trendu
w kolorystyce. Stąd poszczególny
detal, element, fragmenty tworzące
całości projektowane były do końca
– od ogólnej bryły, diagonali spadków dachu, kształtu i wykroju
prutych otworów okiennych czy
drzwiowych, poprzez kolorystykę, rodzaj przeszklenia, a nawet
pojedyncze okucia. Wszyscy
rzemieślnicy
wykonywali
projekty niejako zaplanowane do ostatniego pociągnięcia pędzla, wrębu dłuta,
rzazu piły czy przykręcenia
Szczyt budynku na Białym Kamieniu
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
dr
Szczyt płyciny
one niekiedy w szeregu
innych, nijakich budowli,
gubiąc swe - dość marnej
już konstytucji - wdzięki,
ukazując jeszcze niekiedy
przebłyski dawnej świetności. A przecież powinniśmy
pamiętać, że secesja to nie
był tylko styl, prąd, trend czy
moda. Był to także sposób
na życie, wzorzec pewnych
obyczajów, zachowań i
konwenansów, piękny wzorzec,
który jednak szybko przeminął,
bo kształtowany był przez romantyków i idealistów chcących
budować domy funkcjonalne i
zarazem
zwiowej
ładne. Czas ten przeminął, a jako
świadectwa epoki pozostały budynki. I nie zapominajmy o tym,
iż ta zdobna architektoniczna
substancja, z której „utkano te
secesyjne finezyjne struktury”
to niezwykle delikatna i ulotna
materia. Bo ta materia – ten czy
inny wałbrzyski budynek służący
ludziom od stulecia jako miejsce zamieszkania - jest czymś
wyjątkowym, czymś niepowtarzalnym, bo jest jak pisał Dante
Gabriel Rossetti: „taki dom jest
sumą piękna rzeczy prostych,
które nas otaczając, barwią nam
duszę niczym skrzydła motyla”.
Szkic ten – będący wyimkiem
z większego tekstu „O stylach w
architekturze wałbrzyskiej” – powstał dzięki red. Elżbiecie Kokowskiej, która niestrudzenie
przekonuje wałbrzyszan, że
żyją w Pięknym i Wyjątkowym Mieście.
Marek
Stadnicki
Tekst i fot.
strona 17
Muzeum w Wałbrzychu
MUZEUM
W WAŁBRZYCHU
Ewa Maria Poradowska–Werszler
sztuka włókna - badania artystyczne
Grupy Tkacka na Jatkach „Wątek” z Wrocławia
Prezentuje bogaty i barwny świat minerałów.
Szczególnie interesująca jest kolekcja kwarców
pochodzących z masywów granitoidowych
Dolnego Śląska oraz chryzoprazów i nefrytów
– najsłynniejszych kamieni ozdobnych regionu.
Poznać też można historię rozwoju geologicznego Dolnego Śląska utrwaloną w skałach oraz
skamieniałościach roślin i zwierząt, zobaczyć
lecznicze pastylki „terra sigillata” wytwarzane
w XVII i XVIII wieku z glinek wydobywanych w
okolicach Strzegomia.
Ceramika europejska
Pokazuje wyroby ceramiczne o wysokich walorach artystycznych z wielu krajów Europy,
a szczególnie manufaktur w Miśni, Berlinie,
Wiedniu, Sevres.
e-mail:
[email protected]
Dyrektor:
Stanisław Zydlik
Porcelana fabryk
dolnośląskich
Zasadniczą część zbioru stanowią wyroby wałbrzyskich fabryk – C. Kristera i C. Tielscha, a
także innych działających na Dolnym Śląsku w
II poł. XIX w. oraz I poł. XX w. – w Jaworzynie
Śl., Parowej, Szczawienku, Strzegomiu, Żarach,
Zofiówce. Ta wysoko ceniona kolekcja zachwyca różnorodnością form
ceramicznych, szeroką gamą
barw i efektowną dekoracją.
czynne:
wtorki – piątki w godz. 10–16
soboty – niedziele w godz.
11–17
Kasa kończy sprzedaż
biletów na 30 min.
przed zamknięciem Muzeum.
W soboty wstęp bezpłatny.
ceny biletów:
normalny – 4 zł
ulgowy – 2 zł
Historia
miasta
i regionu
Pokazuje tylko część bogatych
zbiorów obrazujących dzieje
Wałbrzycha w różnorodnych
formach – ikonograficznej,
archiwaliów,
dokumentacji
współczesności, numizmatyki,
kartografii, górnictwa.
foto ze zbiorów Muzeum
strona 18
tel./fax:
074 664 60 30
074 664 60 31
www.muzeum.walbrzych.com.pl
do 30 kwietnia
Minerały,
skamieniałości i skały
Dolnego Śląska
58-300 Wałbrzych
ul. 1 Maja 9
fot. M. Grochowicz
• 500-letnią historię i tradycje górnicze na Ziemi Wałbrzyskiej
• kompleks architektoniczno-przemysłowy kopalni z połowy XIX w.
• stałą ekspozycję elektrycznych maszyn wyciągowych z 1911 r.
• sztolnię „Julia” wyposażoną w górnicze maszyny i urządzenia
• stałą ekspozycję łaźni górniczej z 1915 r.
• eksponaty ze wszystkich dziedzin górnictwa węglowego,
najstarsze z 1739 r.
• fragment XVIII - wiecznej „Lisiej” sztolni
Udostępnia:
• archiwalne filmy o tematyce górniczej i zbiory biblioteki
górniczej z zakresu górnictwa
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Oddział Przemysłu i Techniki
„Irak, ale trochę inaczej”
9 marca – 11 maja
ODDZIAŁ MUZEUM
PRZEMYSŁU I TECHNIKI
58-304 Wałbrzych
ul. Wysockiego 28
tel./fax:
074 664 60 35
Na wystawę fotograficzną autorstwa ppłk Artura
Domańskiego składają się
zdjęcia wykonane pomiędzy
lipcem 2004 a lutym 2005
r., gdy oficer ten uczestniczył w misji irackiej jako
rzecznik prasowy dowódcy
MNDCS i szef biura prasowego. Fotografie te zdecy-
dowanie różnią się od tych,
które na co dzień docierają
do nas w serwisach prasowych, czy za pośrednictwem
telewizji. Pokazują piękno
irackiej przyrody, zabytki
Babilonu, a także dokumentują współpracę żołnierzy
i dziennikarzy w czasie tej
trudnej misji.
telefon:
074 664 60 33
074664 60 34
Kierownik oddziału:
Kazimierz Szewczyk
Trasa turystyczna
w zabytkowej kopalni węgla
kamiennego „Julia”
Zwiedzanie
od wtorku do soboty
w godz. 9.00-15.00
Wejście z przewodnikiem
o godz. 9.00, 11.00, 13.00
Trasa nieprzygotowana
dla osób niepełnosprawnych.
Grupy zorganizowane
proszone są o wcześniejszą
rezerwację telefoniczną.
Dla grup zagranicznych istnieje
możliwość zaangażowania
tłumaczy za dodatkową opłatą.
Czas zwiedzania: 1,5 godz.
Ceny biletów:
normalny - 6 zł, ulgowy - 3 zł
Poczet
wałbrzyskich
górników
wystawa stała
4 grudnia 2006 r. - dzień tradycyjnego święta górniczego to
początek funkcjonowania stałej
wystawy portretów górników
wałbrzyskich kopalni. Do każdego dołączona jest informacja
zawierająca nie tylko imię i
nazwisko, ale również okres w
jakim dany górnik pracował i
na jakim stanowisku. Oglądamy
fotografie górników od lat pięćdziesiątych do 2000 r. Obecnie
wystawa to siedemdziesiąt fotografii pochodzących z archiwum
Muzeum oraz od osób prywatnych. Z czasem poczet wzbogacać będą kolejne zdjęcia.
fot. R. Szewczyk
Na wernisażu wystawy, z prawej - autor zdjęć
„Lisia” sztolnia i szyb „Sobótka”
U
ruchomiono nową, ciekawą trasę turystyczną
– zabytkową „Lisią”
sztolnię oraz szyb „Sobótka”,
wyrobiska pochodzące z XIX w.
Głośną „Lisią” sztolnię
można zwiedzać na długości 200 metrów. Oglądać też
można zrąb szybu „Sobótka” o
głębokości 33 m z ekspozycją
urządzeń m. in. pochodzących
z XIX w.
Ze zbiorów Muzeum w Wałbrzychu
Walenty Olichwer
Giełda Kolekcjonerska • 21 kwietnia • godz. 8:00 – 14:00 • budynek „sztygarówki”
fot. M. Grochowicz
Rozwiązanie konkursu
Wydawnictwa Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej
im. Angelusa Silesiusa
i Wałbrzyskiego Informatora Kulturalnego
z lutego 2007
Tym razem wszystkie odpowiedzi były prawidłowe.
Spośród nich wylosowaliśmy trzy.
Oto zwycięzcy:
Justyna Białas z Wałbrzycha
Eugeniusz Kaczmarek z Wrocławia
Teresa Osada z Gozdnicy
Gatulujemy. Nagrody wyślemy pocztą
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
strona 19
Muzeum Gross-Rosen / Zamek Książ
W Muzeum
• wystawa stała – „KL Gross-Rosen” – historia
obozu Gross-Rosen i martyrologii więźniów, bogato ilustrowana dokumentami,
zdjęciami i eksponatami z czasów II wojny
światowej
• makieta obozu i mapa ok. 100 podobozów
podległych KL Gross-Rosen
na terenie
byłego obozu
Warto zobaczyć
Muzeum Gross-Rosen zaprasza zwiedzających do obejrzenia nowej, interesującej wystawy pt.: „Centralne Muzeum
Jeńców Wojennych w Łambinowicach -Opolu. Wczoraj i
dziś”. Prezentuje ją jedyne w Polsce muzeum zajmujące
się tematyką jeńców wojennych. Bogato ilustrowana materiałem fotograficznym i dokumentem wystawa obrazuje
powojenną historię instytucji.
Tę ekspozycję warto zobaczyć.
• monumentalny kamieniołom,
miejsce pracy i cierpienia byłych więźniów
• brama obozowa z napisem
„Arbeit macht frei”
• polowy piec krematoryjny
• i inne poobozowe relikty
– dowody przemocy i zbrodni
Ponadto
proponujemy
• obsługę przewodnicką w języku polskim,
angielskim, niemieckim, francuskim
• projekcję filmu o obozie w 10 wersjach
językowych
58-152 Goczałków
ul. Ofiar Gross-Rosen 26
Rogoźnica
telefon
074 855 90 07
Dyrekcja i pracownie
naukowo-badawcze
58-304 Wałbrzych
ul. Szarych Szeregów 9
telefon:
074 846 45 66
074 842 15 80
tel./fax:
074 842 15 94
e-mail:
[email protected]
www.gross-rosen.pl
Dyrektor:
Janusz Barszcz
czynne:
1 maja – 30 września
w godz. 8:00 – 19:00
1 października – 30 kwietnia
w godz. 8:00 – 16:00
wystawa
do 30 kwietnia
PRZEDSIĘBIORSTWO
„ZAMEK KSIĄŻ” SP. Z O.O.
58-306 Wałbrzych
ul. Piastów Śląskich 1
centrala:
+48 074 66 43 800
[email protected]
sekretariat:
+ 48 074 66 43 850
[email protected]
dział muzealny
+48 074 66 43 854
[email protected]
Książański Instytut
Naukowo-Badawczy
+48 074 66 43 871
[email protected]
centrum Europejskie
+48 074 66 43 871
[email protected]
Prezes:
dr Jerzy Tutaj
strona 20
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
My wałbrzyszanie
Muzyczna sztafeta
Z pewnością muzyka ze spor- towym, swego rodzaju muzyczna w roli dyrygenta, w czerwcu tego
tem nie ma bezpośredniej relacji. sztafeta.
roku samodzielnie poprowadzi
Jednakże sam proces przygotowaInnym przykładem muzycznej koncert naszej orkiestry. Jednonia i realizacji osobistego spełnie- sztafety jest bezpośrednie wpro- cześnie będzie to jego egzamin
nia się w wielu szczegódyplomowy na Wydziale
łach jest zbieżny. Przede
Teorii, Kompozycji i
wszystkim w dążeniu
Dyrygentury AM we
do doskonałości i perWrocławiu, gdzie kończy
fekcji w interpretacji
studia pod kierunkiem
dzieła muzycznego jak
prof. Marka Pijarowskiei pokonaniu rekordu
go. Najniższe dźwięki
życiowego, choćby o
w orkiestrze wykonuje
ułamek sekundy lub o
rodzina Bajków. Ojciec
centymetr.
Zarówno
Zbigniew Bajek gra na
sportowiec jak i muzyk
tubie (jednocześnie jest
trenują w samotności,
wieloletnim inspektorem
jednak rekord musi
orkiestry), a syn Robert
być zrealizowany na
Bajek - na kontrabasie.
zawodach, a utwór muRodzina Futymów rezyczny wykonany na
prezentowana była do
estradzie. Sportowiec
niedawna aż przez trzy
fot. W. Żylin
godzinami wykonuje
osoby. Danuta Futyma,
jeden skok, rzut lub Danuta Organiściuk z synem Krzysztofem
altowiolistka,
odeszła
bieg, analizując każdy
na emeryturę, pozostało
szczegół, aby doprowadzić go wadzenie nowego pokolenia do dwóch braci bliźniaków, solistów
do doskonałości. Muzyk wielo- wałbrzyskiego środowiska mu- naszej orkiestry: Cezary Futyma
krotnie godzinami ćwiczy frazy, zycznego, tak jak to miało miejsce - oboista i Dariusz Futyma - klarskoki, atrykulację lub zadęcie, aby w przypadku Danuty Organiściuk, necista. Starsi melomani zapewne
realizacja przebiegu muzycznego koncertmistrzyni orkiestry i jej pamiętają fagocistę Zygmunta
utworu była perfekcyjna, piękna syna Krzysztofa Organiściuka, ab- Kuziołę, dość
i zachwycającą.
solwenta Akademii Muzycznej we char a kte r y Trzeba mieć dużo silnej Wrocławiu w klasie skrzypiec, któ- styczną postać
woli, uporu, chęci i talentu, aby ry od dwóch lat pracuje już z nami. wśród naszych
sprawdzić się i osiągnąć sukces Wzorem rodzinnych tradycji mu- f i l har moniw obu tych zawodach. Zarówno zycznych jest z pewnością rodzina ków. Obecnie
w sporcie jak i w muzyce nie bez Swobodów. Daniel Swoboda - soli- k o n t y n u u j e
znaczenia są tradycje rodzinne. sta klarnecista i Krystyna Swoboda tradycję jego
Atmosfera w rodzinie wpływa - autorka ciekawych komentarzy i syn, Grzegorz
jakże często na ukształtowanie programów koncertowych mogą Kuzioła grajązawodowe nowego pokolenia.
poszczycić się dwiema córkami: cy na skrzypDo tych refleksji zainsprował Kamilą i Patrycją, które, mimo cach. Leszek
mnie koncert młodej, utalentowa- młodego wieku, już współpraco- Tuliński jest
nej skrzypaczki, Doroty Gracy na wały z naszą orkiestrą; dwie uta- trębaczem, a
estradzie Filharmonii Sudeckiej. lentowane dziewczyny, o których z jego żona JoDorota jest córką mojego przyja- pewnością jeszcze usłyszymy. Jerzy lanta - skrzyciela Jacka Gracy, skrzypka, który Birula, altowiolista, jeden z najbar- paczką. Syn
przed wielu laty pracował w naszej dziej znanych muzyków orkiestry Paweł, tak jak
orkiestrze a obecnie mieszka w Filharmonii, już od lat gra w kwar- ojciec, gra na Dorota Graca
Hiszpanii i gra w orkiestrze symfo- tecie ze swoim synem Kacprem. trąbce i, mimo młodego wieku, już
nicznej w San Sebastian. Odczułem Ciekawostką jest to, że Kacper zdobył laury na kilku konkursach
z tego powodu pewne wzruszeni Birula coraz częściej zamienia smy- muzycznych. Podobnie jak inni
- dokonała się niejako wymiana czek na batutę. Już mieliśmy okazję reprezentanci drugiego pokolenia
pokoleń. Mówiąc językiem spor- widzieć go na estradzie Filharmonii wałbrzyskich filharmoników, Pa-
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
weł również kilkakrotnie grał z naszą orkiestrą. Na uwagę zasługuje
też rodzina Czesława i Magdaleny
Czopków, pierwszego waltornisty
i harfistki. Ich interpretacje zawsze
są na najwyższym muzycznym
poziomie. Do rodzinnych tradycji i tu dołączył ich syn Gabriel
Czopka, również waltornista jak
ojciec, obecnie student AM w
Wrocławiu, który też już kilkakrotnie występował z wałbrzyską
orkiestrą. Od wielu lat muzykami
w orkiestrze są małżeństwa: Helena
Rup - skrzypaczka i Bogusław Rup
- trębacz oraz Bożena Buszyńka
- skrzypaczka i Janusz Buszyński
- kotrabasista.
Można zatem powiedzieć, że
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Sudeckiej jest jedną wielką
muzyczną rodziną. Ale nie taką, w
której są dąsy i nieporozumienia.
Panuje w niej wręcz perfekcyjne
zrozumienie i pełne zgranie, a
takie pokoleniowe przekazywanie
muzycznej „pałeczki” sprzyja rodzeniu się wspaniałej tradycji. Jednocześnie sprawia, że muzycy nie
fot. A. Czajkowski
są anonimowi dla swojej publiczności, że doświadczają jej uznania
i życzliwości. A zapewniam, że jest
to dla nas bardzo ważne.
Aleksander Czajkowski
strona 21
Korzenie wałbrzyszan
Wszystko zaczęło się tu
wiosną 1945 roku
Rok 1945 to czas szczególny
w dziejach niemieckiego miasta
Waldenberg i polskiego Wałbrzycha. Niemieccy mieszkańcy
od pierwszych tygodni 1945 r.
słyszeli odgłosy ciężkich walk
toczonych o Wrocław i Strzegom. Do miasta i pobliskich
miejscowości ciągle napływała
niemiecka ludność ewakuowana
i uciekająca, zwłaszcza z Wrocławia i
Górnego
Śląska,
przed nadciągającą
ze wschodu Armią
Czerwoną (oficjalna
nazwa R.B). Bała się
spotkania z żołnierzami
rosyjskimi.
Obiecywana 1000
- letnia III Rzesza
teraz kończyła swoje
zbrodnicze
dzieje
kapitulacją, klęską
militarną i moralną. W tym czasie w
Wałbrzychu i okolicach przebywało
wiele tysięcy jeńców
różnych
narodowości, przymusowych robotników,
niemieckich uciekinierów.
Resztki
luźnych
formacji
niemieckich uciekały w kierunku Pragi
i Wiednia, aby zdążyć poddać
się tam już operującym wojskom amerykańskim. Niemcom
towarzyszyły oddziały rosyjskojęzycznych żołnierzy tzw. armii
Własowa oraz polskiej Brygady
Świętokrzyskiej NSZ. Wielu
tych członków NSZ, przeważnie
mieszkańców z obszaru kieleckiego, pozostało tu wtapiając
się początkowo w środowiska
strona 22
polskich przymusowych robotników. Wkrótce w ogólnym
powojennym chaosie stawali
się osadnikami. Różne i ciekawe
były powojenne losy tych ludzi.
Niezależnie od konglomeratu narodowości, których wojenny los skierował w te rejony oraz
indywidualnych tragicznych doświadczeń tego czasu, wszyscy -
łącznie ze stałymi mieszkańcami
– oczekiwali pozytywnego rozwoju sytuacji dla siebie. Również niezależnie od tragicznej
scenerii wydarzeń…rozwijała
się wiosna! Ta apokaliptyczna
wojenna sytuacja, wiosną 1945
r. zdecydowanie osłabła w swej
niszczycielskiej mocy, ci sami
ludzie chcieli zachowywać się
normalnie, bezpiecznie żyć…
Być może w tamtym czasie,
nawet nieświadomie, chętnie
poddawali się wpływom przyrody. Teraz, choć w nadal traumatycznym otoczeniu, chcieli
cieszyć się nadzieją wiosny, goić
rany moralne i fizyczne ciepłem
lata, żyć i dawać życie.
5 maja 1945 r. (trzy dni
przed wkroczeniem tu wojsk
małżeńskiego
przyrzeczenia
byli: Amand Neumann, lat 61,
robotnik ogrodniczy, zamieszkały też przy ul. Kościuszki 2
oraz uciekinier ze Wschodnich
Prus (dzisiejszej Warmii i Mazur), kupiec Helmut Grigo, lat
38. Tego samego dnia związek
małżeński zawarł inżynier Josef Peters lat 35, mieszkaniec
Mysłowic,
wówczas
zamieszkały
przy obecnej ul.
Zamojskiego 24 z
sekretarką Ilsą Loschak, mieszkanką
Bawarii, wówczas
przebywającą
przy obecnej ul.
Starachowickiej
14. Jeszcze 7 maja
Franz
Wolling,
szef policjantów na
Nowym
Mieście,
z Adele Schopfer
wyrazili wolę zawarcia
związku
małżeńskiego, co
skrupulatnie
odnotował niemiecki
miejski urzędnik.
Następnego
dnia
na ulicach i placach
Wałbrzycha pojafot. M. Grochowicz
wili się żołnierze
Armii Czerwonej.
To nie były sporadzieckich) przed urzęd- kojne dni, wprost przeciwnie
nikiem miejskim stawili się - dramatyczne zwłaszcza dla
celem zawarcia związku mał- ludności niemieckiej. Po kilkużeńskiego - Helmut Walther, dniowej przerwie w pracy od
z zawodu piekarz, mieszkaniec tego historycznie przełomoweHanoweru, wówczas żołnierz go momentu (8 maja 1945 r.),
Wehrmachtu, lat 25 oraz pra- niemiecki aparat urzędniczy
cownica Elli Seidel, lat 20, ponownie przystąpił do czynurodzona w Wałbrzychu, za- ności
administracyjnych.
mieszkała przy obecnej ul. T. Wykonywał je pod nadzorem
Kościuszki 2. Świadkami tego okupacyjnej władzy wojsko-
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Korzenie wałbrzyszan
wej, a od 28 maja polskich
władz administracyjnych. 1
czerwca niemiecki urzędnik
przyjął oświadczenie od Josepha Schoels, robotnika drogowego, urodzonego w 1920r.
w Belgii o fakcie urodzenia 7
maja 1945 r. o godzinie 6:30 w
mieszkaniu w Rynku dziecka
przez Henrykę Binkowską. To
był chłopiec, któremu nadano
imię Albert. Matka pochodziła
z Łodzi i od pewnego czasu
pracowała w Wałbrzychu jako
ekspedientka. W tym samym
dniu, tj. 1 czerwca, Joseph
Schoels i Henryka Binkowska
zgłosili wolę zawarcia związku
małżeńskiego. Świadkami tego
aktu prawnego i uroczystości byli: Nicolaus Nicolai, lat
40 i Augustin Debrie, lat 43.
Urzędnikowi
niemieckiemu
przedstawili się jako kierowcy.
Można przypuszczać, że była
to towarzyska grupa robotników pochodzących z różnych
państw europejskich.
I ten dokument potwierdza,
że w pierwszym powojennym
okresie ludność Wałbrzycha była
interesującą
międzynarodową
mozaiką. Radość z zakończenia
wojny i chęć prowadzenia normalnego życia łamała wszelkie
stereotypy, uprzedzenia, zakazy.
W maju w urzędowych rejestrach zanotowano urodzenie 56,
w czerwcu 85 dzieci. Zapis ewidencyjny (zarazem symboliczny)
z 31 grudnia 1945 r. kończy się
informacją o zawarciu małżeństwa przez Jerzego Szczęsnego
Sterkowicza, studenta politechniki pochodzącego z Gdyni z Mirosławą Elżbietą Durek, urzędniczką, pochodzącą z Krakowa,
zamieszkałą w Wałbrzychu przy
ul. św. Barbary 11.
Od 19 września 1945 r.
ewidencja ludności była prowadzona w oparciu o polskie
dokumenty, które stanowiły
tłumaczenie niemieckich treści. Dopiero w połowie 1946r.
dostosowano tą dokumentację
do polskich norm prawnych
i różnych innych wymogów.
W porównaniu do zawartości
analogicznych
niemieckich
zapisów, polskie dokumenty
(akty ślubu, urodzenia, zgonu)
z 1946 r. i późniejsze są ubogie w warstwie informacyjnej,
lakoniczne.
Do Wałbrzycha już latem
1945 r. napływało coraz więcej
polskich osadników. Tu zawierali małżeństwa planując pozostanie początkowo na chwilę
do wiosny, w końcu spędzali tu
całe życie. Rodziły się polskie
dzieci szybko dorastając do
miana pierwszego pokolenia
w polskim Wałbrzychu. Tu
wszystko zaczęło się historycznie zmieniać wiosną 1945 r. W
prasie dolnośląskiej i krajowej
Wałbrzych i okoliczne miejscowości były chętnie opisywane w
tonacjach zachwytu nad warunkami oczekującymi tu polskich
osadników. Red. E. Rajewska w
tygodniku „Naprzód Dolnoślą-
ski” z 9 lipca 1945 r. tak opisywała Wałbrzych: „Nad miastem
króluje wieża kościoła. Stara, w
gotyckim stylu świątynia, pierwszy raz od setek lat rozbrzmiała
polskim hymnem - Boże coś
Polskę.(…) Co pani przypomina
Wałbrzych? Ależ oczywiście ten tutaj odcinek ulicy jest jakby
żywcem przeniesiony ze Złotej w
Warszawie. Dalej plac, wysokie
szare kamienice, wielostronny
ruch samochodów, wozów, śpieszących ludzi - Katowice - wielki
rozmach, charakter przemysłowego miasta.(…) Miasto tonie
w zieleni. W samym centrum,
gdzieś na tyłach domów, stok
góry, gęsty zielony, paprocie. Na
ulicach normalny ruch wielkomiejski. Latarnie, oświetlone
sklepy, tramwaje, trolejbusy,
samochody. Tu można napić
się świeżego, zimnego piwa, tam
robią trwałą ondulację.”
Ryszard Bełdzikowski
Stowarzyszenie MOTYL
na Rzecz Integracji
i Aktywności Artystycznej
Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej
Stowarzyszenie Polskich
Artystów Muzyków
KOŁO NR 62 W WAŁBRZYCHU
58-304 Wałbrzych, ul. Brygady Górniczej 9/17
telefon: 074 848 00 84; tel. kom. 0603 393 745
Prezes: J. Jerzy Karmiński
tel./fax: 074 841 42 45
e-mail: [email protected]
Przewodniczący: Aleksander Czajkowski
Stowarzyszenie
Środowisk Twórczych
Stowarzyszenie
„Dom Bretanii”
adres do korespondencji
58-309 Wałbrzych, pl. Magistracki 10 a
Prezes: Roman Gileta
58-309 Wałbrzych, ul. Zamkowa 3
tel./fax: 074 843 43 07, 074 844 05 08
instytucja pożytku publicznego
Prezes: Bogdan Król
czynne: poniedziałek – piątek w godz. 8:00 – 15:00
Asocjacja
Ars Longa
Katolickie Stowarzyszenie
„Civitas Christiana”
adres do korespondencji:
58–306 Wałbrzych, ul. Jaworowa 20/1
http://asocjacja.plastycy.pl http://galeria.plastycy.pl
Prezes: Paweł W. Jach
e-mail: [email protected]
telefon: 074 666 01 22
Oddział Miejski 58-300 Wałbrzych, Rynek 22
telefon: 074 842 63 77
przewodnicząca: Anna Adamkiewicz
czynny: poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki
w godz. 12:00 - 16:00 oraz środy w godz. 12:00 - 18:00
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
strona 23
Wędrowanie
Wałbrzyski Klub Wędrowców
przy Oddziale PTTK Ziemi Wałbrzyskiej i jego prezes Henryk Boratyński zapraszają na wycieczki
http://walbrzych.pttk.pl • e-mail: [email protected] • tel: 074 842 40 52
1 kwietnia
Trasa: Rybnicki Grzbiet
Zbiórka: godz. 9:30
dworzec PKP Wałbrzych Główny
Przewodnicy:
A. Pietrzak, W. Hundert
Uwaga: uczestnicy wycieczek winni mieć ubezpieczenie NW opłacone
we własnym zakresie.
Osoby niepełnoletnie
mogą uczestniczyć w
wycieczkach tylko pod
opieka dorosłych.
9 kwietnia (Wielkanoc)
Trasa: okolice jeziorka Daisy
Zbiórka: godz. 9:30,
wałbrzyskie Szczawienko,
Palmiarnia
Przewodnik: A. Pietrzak
15 kwietnia
Trasa: Marciszów - Kolorowe
Jeziorka - Wielka Kopa - Wołek
- Janowice Wielkie
Zbiórka: godz. 7:45,
dworzec PKP Wałbrzych Miasto
Przewodnicy:
H. Boratyński, T. Koguciuk
fot. A. Ziółkowski
H. Boratyński na trasie
22 kwietnia
Trasa: Stare Bogaczowice koło Trójgarbu - Szczawno Zdrój
Zbiórka: godz. 9:30, Podzamcze,
koło Zarządu Ogródków Działkowych
29 kwietnia
Trasa: Sokołowsko - Andrzejówka - Przełęcz pod Spicakiem
- Cmentarz Choleryków - Łomnica - Głuszyca
Zbiórka: godz. 8:45, dworzec PKP Wałbrzych Miasto
Przewodnicy: H. Boratyński, E. Polewska
58-300 Wałbrzych, Rynek 9
budynek „Biblioteki pod Atlantami”
telefon 074 842 20 00
e-mail: [email protected]
fot. A. Ziółkowski
Poznaj swoją okolicę
To nowa propozycja poznawania Wałbrzycha i najbliższych okolic. Na niezbyt
długie (2 godziny) i nie męczące wycieczki zapraszają dwaj licencjonowani
przewodnicy sudeccy: Stanisław Warzecha i Zdzisław Mikoś.
Odbywają się one w soboty i rozpoczynają o godz. 11:00.
Centrum Informacji Turystycznej
7 kwietnia
Prowadzi sprzedaż:
14 kwietnia
• map turystycznych
• przewodników
• pocztówek krajoznawczych
Przygotowuje
• propozycje turystyczne spędzania wolnego czasu – pakiety wycieczek
Zapewnia:
• kompleksową obsługę w zakresie informacji turystycznej obejmującą Wałbrzych,
Ziemię Wałbrzyską i województwo dolnośląskie
• informację o wydarzeniach kulturalnych i turystycznych w Wałbrzychu i okolicy
• ogólną informację o innych regionach turystycznych kraju
• pomoc przy organizacji wycieczek szkolnych.
strona 24
zbiórka na pl. Grunwaldzkim - Góra Parkowa - Harcówka
zbiórka przed budynkiem kordegardy Zamku Książ
Sejsmologia - zwiedzanie podziemi PAN
21 kwietnia
zbiórka przed Pijalnią Wód Mineralnych w parku w Szczawnie Zdr.
Wycieczka po szczawieńskim Parku Zdrojowym,
zapoznanie się z legendą „Walenty Matylda”
29 kwietnia
zbiórka na pl. Grunwaldzkim, na przystanku linii nr 5 w kier. Rusinowa
- Drzewo Fryderyka - Podlesie
Zainteresowani wycieczkami proszeni są o wcześniejsze zgłaszanie udziału w wycieczkach u ich organizatorów - ZERiI przy ul. Armii Krajowej 40 (pon.–czw. godz.
9–13) oraz w OSK SM „Podzamcze (czwartki godz. 15–17), nr tel. 664 660 760.
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Kalejdoskop
Nagrody za „Iwonę”
K
olejny sukces Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu. Trzy wyróżnienia na
festiwalu sztuki reżyserskiej „Interpretacje” w Katowicach otrzymał spektakl „Iwona księżniczka
Burgunda” w reżyserii Artura
Tyszkiewicza. Dwa „mieszki” (z
zawartością 10 tys..zł każdy) przyznali artyście jurorzy, Janusz Głowacki i Jerzy Trela. Przedstawienie
zdobyło też uznanie dziennikarzy
i fotoreporterów, którzy przyznali
„Iwonie” swoją nagrodę. To jedna z najbardziej utytułowanych
realizacji „Szaniawskiego” - na
festiwalu „Konfrontacje” w Opolu
spektakl zdobył wszystkie możliwe
wyróżnienia, podobnie został oceniony w ubiegłorocznym rankingu
„Najlepszy, najlepsza” miesięcznika „Teatr”.
fot. A. Wolańczyk
Dyskusja o przedstawieniu po zakończeniu spektaklu
Powrót do tradycji
W
ałbrzyska
koksownia powróciła do
historycznej nazwy
„Victoria”. To jedyne przedsiębiorstwo, które pozostało po
zlikwidowanym przemyśle węglowym. Zarząd spółki przejął
J
Marzena Prokopowicz–Sawicka oraz Takis Makandasis
otrzymali roczne stypendia.
Przyznał je prezydent Wałbrzycha Piotr Kruczkowski na działalność artystyczną. Wyróżnieni
twórcy otrzymają po 4 500 zł.
Zarówno Marzena Prokopowicz-Sawicka jak i Takis Makandasis są znanymi nie tylko w
naszym środowisku plastykami.
Jest to jednak dobra okazja, by
przypomnieć krótko ich dorobek
artystyczny oraz poinformować o
przeznaczeniu stypendiów.
Marzena Prokopowicz–Sawicka jest absolwentką Wydziału
Edukacji Artystycznej Akademii
Sztuk Pięknych w Poznaniu. W
2000 r. uzyskała dyplom z rysunku w pracowni Joanny Imielskiej.
Uprawia twórczość w zakresie
rysunku, malarstwa. Od 1997 r.
pracuje w Wałbrzyskiej Galerii
Sztuki BWA „Zamek Książ”, gdzie
zajmuje się programowaniem i
organizowaniem wystaw. Ma na
swoim koncie trzy wystawy indywidualne, brała również udział w
wielu wystawach zbiorowych.
Uzyskane
stypendium
przeznaczy na realizację prac w
technice mieszanej na wystawę w
Wałbrzyskiej Galerii Sztuki oraz
innych galeriach w Polsce.
Takis Makandasis uczestniczył w ponad 100 wystawach
malarskich zarówno w kraju jak i
zagranicą. Od wielu lat prowadzi
Społeczna Pracownię Plastyczną
w Wałbrzychu cieszącą się dużym powodzeniem wśród dzieci
i młodzieży.
Uzyskane stypendium przeznaczy na realizację prac na dwie
wystawy krajowe: w Zgorzelcu i
Wałbrzychu oraz dwie zagraniczne - w Grecji i Austrii.
Targi Edukacyjne w Wałbrzychu
również pod opiekę pamiątki po
górniczej działalności, między
innymi pomnik „Sierpnia 80”.
Nowa nazwa ma również symbolizować zwycięstwo załogi w walce z problemami okresu przemian
gospodarczych.
Jubileuszowy „Wieniawski”
ubileusz 10-lecia świętuje w
tym roku wałbrzyski kwartet
smyczkowy
„Wieniawski”.
Zespół powstał w 1997 roku i
założyli go filharmonicy wałbrzyscy - Danuta Organiściuk,
skrzypaczka i Włodzimierz Żylin,
wiolonczelista. Ma na swoim
koncie wiele znaczących sukcesów
Prezydent przyznał
stypendia artystyczne
artystycznych, między innymi
udział w prestiżowych festiwalach
muzycznych w kraju i za granicą.
Podczas jubileuszowego koncertu
w Teatrze Zdrojowym w Szczawnie Zdroju można było posłuchać
muzyki filmowej oraz najpopularniejszych utworów zespołu e
Beatles w wersji kameralnej.
P
onad dwadzieścia szkół
średnich
i
wyższych
zaprezentowało
swoje
stoiska na Targach Edukacyjnych w Wałbrzychu. Można
było zapoznać sie z programem
nauczania, warunkami przyjęcia,
a także przywilejami oferowanymi uczniom i studentom. Swoją
ofertę przedstawiła m.in. Szkoła
Morska w Gdyni. Jej dyrektor,
Adam Naskręt informował, że w
tej chwili w gospodarce morskiej
brakuje co najmniej 10 tysięcy marynarzy. Wyczerpały się
możliwości zwerbowania kandydatów do tego zawodu w miejscowościach nadmorskich, stąd
udział w targach w Wałbrzychu.
Dyrektor Naskręt zapewił, że
każdy absolwent Szkoły Morskiej
ma zapewnioną pracę i zarobki
w wysokości co najmniej 2,5 tys
euro miesięcznie.
Dolnośląski Klucz Sukcesu
- w zamku Książ
P
rezydent Wałbrzycha Piotr
Kruczkowski spotkał się
z wiceprezydentem Wrocławia Sławomirem Najnigierem
oraz Bogdanem Cybulskim reprezentujących Stowarzyszenie na
Rzecz Promocji Dolnego Śląska
- organizatora prestiżowej imprezy
Dolnośląski Klucz Sukcesu. Ustalono, że kolejna, jedenasta edycja
Klucza odbędzie się 17 czerwca w
zamku Książ.
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Do nauki w Szkole Morskiej w Gdyni zachęcał kapitan Alfred Naskręt
strona 25
Kalejdoskop
Papierowa wystawa
Będzie pomnik
salach ekspozycyjnych
Galerii pod Atlantami
i Galerii Książki możemy oglądać interesujące wystawy - Dzieje papieru i papiernictwa,
Filigrany - znaki ukryte oraz FotoMiniatury na papierze czerpanym,
zestaw fotografii Jarosława Michalaka. Ekspozycja w Galerii pod
Atlantami pokazuje dzieje papiernictwa od chwili jego powstania
w najdawniejszych czasach aż po
dzień dzisiejszy. Na nią składają
się m.in. urządzenia używane w
początkach papiernictwa do wytwarzania papieru (czerpania), ale
także do mierzenia jego grubości,
obliczania gramatury, czy trwałości na zgięciach. Dochodzą do tego
eksponaty, reprezentujące sztukę
bazująca na papierze - papierowe
oraz bardziej realny
staje się termin odsłonięcia pomnika pamięci
górniczej podczas tegorocznej
Barbórki. Z inicjatywy senatora
Romana Ludwiczuka zorganizowany został cykl spotkań komitetu budowy pomnika z szefami
firm, które zadeklarowały pomoc
w powstaniu monumentu. Gotowy jest projekt autorstwa prof.
Alojzego Gryta, uzyskano także
pozwolenie na budowę. Miejski
W
kobierce, rzeźby, itp. Wystawa
ta zdobyła wiele prestiżowych
nagród, była też „muzealnym
wydarzeniem roku”. Wzbogaca ją
ekspozycja w Galerii Książki, pokazująca atrakcyjnie umieszczone
filigrany, czyli znaki wodne, używane między innymi do zabezpieczania banknotów. W nurt sztuki
opartej na papierze, wpisuje się
również ekspozycja foto-miniatur,
wykonanych tradycyjnymi metodami ciemniowymi na papierze
czerpanym. Ich zestaw nosi tytuł
Szelesty Wspomnień. Podczas
wernisażu odbyło się również
spotkanie z dr Maciejem Szymczykiem, autorem książki „Polski
przemysł papierniczy 1945-1989”,
dyrektorem Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju.
C
Zakład Usług Komunalnych
zaoferował zajęcie się zielenią w
otoczeniu pomnika, pomogą też
Wałbrzyskie
Przedsiębiorstwo
Wodociągów i Kanalizacji oraz
EnergiaPro. Rzeźba ma być wykonana z granitu strzegomskiego
podczas dorocznego pleneru
rzeźbiarskiego w zakładzie kamieniarskim Zenona Kiszkiela.
Do pomocy w tym przedsięwzięciu zobowiązali się także kibice
klubu „Górnik”.
Od lewej: senator Roman Ludwiczuk oraz Grzegorz Zakrzewski i Jerzy
Kosmaty z Komitetu Budowy Pomnika
Dzieci Takisa
P
Organizatorzy wystawy od lewej: Jarosław Michala – kurator Galerii
pod Atlantami, Jacek Czarnik – kierownik Galerii Książki, Jacek Szymczyk – dyrektor Muzeum Papiernictwa i Cezary Kasiborski – dyrektor
Biblioteki pod Atlantami
o raz kolejny prace swoich
uczniów
zaprezentował
wałbrzyszanom
znany
plastyk Takis Makandasis. Dzieci
tworzyły swoje dzieła podczas tegorocznych ferii zimowych. Zastosowano różne techniki - gwasze,
akwarele, kolaże. Tematyka doty-
czyła głównie zimy, ale wiele prac
powstało z wyobraźni uczestników
warsztatów. W atrium Biblioteki
pod Atlantami można oglądać
około 100 obrazów, wykonanych
przez 38 młodych twórców. Kolejna wystawa jest planowana na
Dzień Dziecka.
Eliminacje do „Pegazika”
rozstrzygnięte
2
8 recytatorów uczestniczyło
w miejsko-gminnych eliminacjach XII Dolnośląskiego
Konkursu Recytatorskiego „Pegazik”. W szranki o przejście do
następnego etapu wzięli udział
uczniowie szkół podstawowych i
gimnazjów. Jury w składzie: Barbara Ziółkowska, Danuta Gołdon
i Dariusz Rosanowski wydało następujący werdykt: w grupie młodszej nagrodzono - I miejsce: Marta
strona 26
Kwiecień, szkoła podstawowa nr
19, II miejsce: Natalia Szczerska,
szkoła podstawowa nr 30, III miejsce: Radosław Bednarski, szkoła
podstawowa nr 19. W grupie
starszej nagrodzono - I miejsce:
Daniel Kucharski, gimnazjum nr
1, II miejsce: Olga Krasińska, gimnazjum nr 12, III miejsce: Alicja
Kierepka, gimnazjum nr 13. Zwycięzcy wystąpią w eliminacjach
powiatowych „Pegazika”.
Prace uczniów T. Makandasisa dowodzą ich talentu i wyobraźni
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Kalejdoskop
Wytańczyli telewizor
Uczą pomagać
zkoła Podstawowa nr 6,
gimnazjum nr I oraz ex
equo - I Liceum Ogólnokształcące i Zespół Szkół nr 9 to
zwycięzcy tegorocznego turnieju
tańca zorganizowanego przez
Radę Wspólnoty Samorządowej na Białym Kamieniu. Do
rywalizacji stanęło 17 zespołów
szkolnych z całego miasta. Ko-
rawie 400 tysięcy złotych uzyskała wałbrzyska fundacja „Razem”
na
szkolenie
pracowników
socjalnych i działaczy organizacji pozarządowych. Program
obejmuje wiadomości z zakresu
rozwiązywania problemów alko-
S
misja konkursowa, pod przewodnictwem Moniki Wybraniec
z zarządu powiatu, oceniała
choreografię, dobór muzyki, a
także stroje sceniczne. Laureaci
otrzymali puchary z rąk prezydenta miasta, a także wiele cennych nagród: telewizor, zegarki,
odtwarzacz DVD, discmany,
maskotki i słodycze.
P
holowych, asertywności i przeciwdziałania przemocy w rodzinie.
Kurs z pewnością podniesie kwalifikacje osób, walczących z zagrożeniami, mówi szef fundacji Robert
Jaworski.W szkoleniu uczestniczy
100 osób z regionu wałbrzyskiego.
Kurs potrwa do maja.
Robert Jaworski, autor projektu
Najpiękniejsze w regionie
Zwycięski zespół z I LO
Szkoły dla środowiska
B
ędą sadzić drzewa, porządkować tereny zielone
i zakładać ogrody skalne.
Prawie 30 placówek oświatowych
z regionu wałbrzyskiego przystąpiło do kolejnej edycji programu
„Szkoły dla ekorozwoju”. Autorzy
najciekawszych projektów mogą
liczyć na dotację w wysokości 7
tysięcy złotych. Pieniądze na realizację przekaże między innymi
„Toyota”.
Śląsk na przestrzeni wieków
N
a IV już konferencji
spotkali się wałbrzyscy
nauczyciele historii i
wos. Poświęcona była „Dziejom
polskości Śląska na przestrzeni
wieków”. Ciekawe były wykłady
zaprezentowane przez prof. dr
hab. Stanisława Czaję z wrocławskiej Akademii Ekonomicznej o
zmianach polityczno – administracyjnych Śląska, dr Krzysztofa
Popińskiego z Uniwersytetu
Wrocławskiego o codziennym
życiu miast dolnośląskich na
przełomie XIX i XX wieku oraz
wystąpienie o rozwoju przestrzennym Wałbrzycha Elżbiety
Kwiatkowskiej-Wyrwisz,
kierownika Pracowni Regionalenj
Biblioteki pod Atlantami. Swoją
ofertę zaprezentowało też wydawnictwo Nowa Era.
T
rwa poszukiwanie najpiękniejszych
panien
regionu wałbrzyskiego.
Pierwszy krok w drodze do korony Miss Polonia ma już za sobą
kilkanaście dziewcząt, wybranych
na castingach w różnych miastach
dawnego województwa wałbrzyskiego. Organizatorzy, czyli
portal internetowy Regional.pl,
rozpoczęli od Szczawna Zdroju,
potem było Kłodzko, Wałbrzych,
Nowa Ruda i Świdnica. Podczas
castingów przejętym dziewczętom pomagały zwyciężczynie
ubiegłorocznego konkursu regionalnego - Karolina Żemojtel i
Anna Krzymińska. Potrafiły nie-
co stłumić nieuniknioną tremę,
dawały wskazówki jak zachować
się na scenie. W marcu z szansy
zdobycia tytułu najpiękniejszej
skorzystały także mieszkanki
Zgorzelca, Jeleniej Góry, Lubania, Bolesławca i Lwówka Śl.
Prowadzone przez Regional.pl
eliminacje mają wyłonić Miss
Polonia regionu, a także I i II
wicemiss. Zdobywczynie tych
tytułów wezmą udział w wyborach wojewódzkich. Kto pojedzie
do Wrocławia, by kontynuować
zmagania o koronę miss, będzie
wiadomo po uroczystej Gali
Regionalnej 26 maja w Teatrze
Zdrojowym w Szczawnie Zdroju.
Telewizja odkrywa Wałbrzych
„Turystyczne odkrycie 2006
roku”. Taki tytuł przyznali
Wałbrzychowi reporterzy TV
4 oraz Polska Organizacja Turystyczna. Ekipa telewizyjna
zrealizowała filmy krajoznawcze w kilkunastu miastach w
kraju. Uznano, że Wałbrzych
zasługuje na wyróżnienie za
interesującą architekturę, położenie i zamek Książ Przedstawiciel Urzędu Miasta odebrał
wyróżnienie na uroczystej gali
w Krakowie.
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Kandydatki do tytułu Miss Polonia Regionu Wałbrzyskiego
strona 27
Kalejdoskop
Na targi do Czech
R
zemieślnicy i twórcy ludowi z regionu wałbrzyskiego
wezmą udział w Międzynarodowych Targach Rzemiosła w
Hradcu Kralove w Czechach. Będą
tam przedstawiciele także innych
państw europejskich, z których
każde zaprezentuje twórczość
Chiny na fotografii
charakterystyczną dla ich narodu.
Organizatorzy przewidują między
innymi udział garncarzy, kowali,
koronczarek, tkaczek i innych rzadkich profesji. Miejsce spotkania to
nabrzeże w stylu paryskim w historycznym centrum miasta. Impreza
ma się odbyć 14 lipca.
Zatańczą w Turcji
Z
espół Pieśni i Tańca
„Wałbrzych”
otrzymał
zaproszenie na Festiwal
Czereśniowy w Turcji. Imprezę
organizują środowiska polonijne
w Adampolu-Polonezkoy. Młodzi
artyści z Wałbrzycha już prezentowali w Turcji swój kunszt sceniczny, zapisując się w pamięci tureckiej
Polonii. Podczas pobytu w Turcji
zespół pokaże publiczności tańce
i pieśni narodowe oraz regionalne.
Pobyt jest zaplanowany w okresie
od 8 do 18 czerwca. Zaproszenie
dla wałbrzyskiego zespołu nadeszło też z Rio de Janeiro w Brazylii.
Tamtejsza Polonia chciałaby, aby
wałbrzyszanie wystąpili w Rio 19
sierpnia, podczas uroczystych obchodów Dnia Żołnierza Polskiego.
Wyjazd jest uzależniony od dotacji
z Ministerstwa Kultury. Byłby to
pierwszy pobyt „Wałbrzycha” w
Ameryce Południowej.
Przegląd małych gazetek
J
uż po raz drugi na przeglądzie gazetek szkolnych klas
młodszych
„Pismaczek”
spotkały się uczniowskie redakcje
z Wałbrzycha i Świebodzic. Miejscem międzyszkolnego kolegium
redakcyjnego był Zespół Szkół In-
O
d pierwszych dni marca
sale
wystawiennicze
zamku Książ wypełniają
cudnej urody fotografie pokazujące wciąż nieco tajemnicze i
nieodmiennie fascynujące Chiny.
Ich autor - Edward Grzegorz Funke
- zaprezentował tradycję i kulturę
Kraju Środka, bo jak sam mówił no-
Kolejnym wyzwaniom trzeba było
mimo to sprostać. Na przykład napisać list miłosny, złożony z wyrazów, kojarzących się z kosmosem,
matematyką czy cyrkiem. Nic
zatem dziwnego, że jedna z korespondencji rozpoczynała się od
woczesność i tam w szybkim tempie
eliminuje to co dawne. Na bardzo
dużych fotografiach spoglądają na
nas ludzie, bardzo dużo ludzi oddającym się przeróżnym zajęciom na
tle urokliwych zaułków, wspaniałych
zabytków i przyrody. Nie brakuje też
architektury i niepowtarzalnych śladów przeszłości jak np. terakotowa
armia cesarska. Wystawa
trafiła do nas z
Muzeum Pomorza Środkowego
w
Słupsku, a jej
autor Edward
G. Funke z
żoną Krystyną
m.in. przygotowali wystawę i są jej
aranżerami.
„Zaułki”
W
ystawa pod taką
nazwą prezentowana była w marcu w
Galerii na Piętrze w Rynku. Jej
autorem był Mirosław Maciejewski, który z zacięciem malarskim
i dużą wrażliwością twórczą pokazał wałbrzyskie zaułki, również
te zaniedbane, ale jednocześnie
malownicze. Na tle „zaułkowych”
fotografii bardzo ciekawie prezentowali się poeci podczas wieczoru
„Odurzeni wiosną”. Był to wieczór
(20 marca) poezji twórców wrocławskich związanych z „Civitas
Christiana”.
Wałbrzych wyróżniony
za wkład w rozwój turystyki
G
Redakcje gazetek szkolnych w komplecie
tegracyjnych przy ul. Palisadowej.
Inicjatorką dziennikarskiej zabawy
jest Anetta Bartoszyńska, opiekunka gazetki „Furtka”, oficjalnego periodyku szkoły podstawowej nr 26.
Mimo że uczestnikami przeglądu
byli uczniowie o krótkim stażu,
to jednak zadania, jakie przewidywał scenariusz zabawy, wcale
do łatwych nie należały. Przede
wszystkim na wstępie redakcje zostały wymieszane i utworzyły się w
ten sposób zupełnie nowe zespoły.
strona 28
słów „Moja kochana Liczbo Pi”.
Jeszcze trudniej było obiektywnie
ocenić poszczególne gazetki,
zwłaszcza gdy „minusa” trzeba
było postawić własnej redakcji.
Dzieci, choć rzucone na głęboką
wodę, znakomicie poradziły sobie
z wszelkimi trudnościami, dowodząc sporego profesjonalizmu, łatwości w nawiązywania kontaktów
i umiejętnego posługiwania się
językiem polskim - cech niezbędnych każdemu dziennikarzowi.
mina Wałbrzych została
wyróżniona za wkład
w rozwój turystyki i
otwartość na współpracę międzynarodową podczas Jubileuszowej
25. Gali European Awards For
Tourism. Ta prestiżową nagrodę
z rąk przewodniczącego Kapituły EAFT dr Antoniego Conte z
Włoch odebrała szefowa Działu
Promocji i Integracji Europejskiej UM w Wałbrzychu, Bożena
Dróżdż. Uroczystość odbyła się
w Historycznej Sali Obrad Pałacu Wielopolskich - siedzibie
Prezydenta Miasta Krakowa przy
Placu Wszystkich Świętych w
Krakowie.
„Poetą być”
C
zyli poeci o poezji i
... poetach to nazwa
wieczoru, na który
zaprosiła Grupa Poetycko-Artystyczna Errato. Powód był
szczególny – Międzynarodowy
Dzień Poezji przypadający 21
marca. Spotkanie odbyło się w
wałbrzyskim Muzeum, a jego
koncepcję i scenariusz przygotowali: Justyna i Kazimierz
Kozakiewicz.
opracowanie Kalejdoskopu - B. Szeligowska
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04
Zdrowych, pogodnych
pe³nych mi³oœci
Œwi¹t Wielkanocnych
Radosnego, wiosennego nastroju,
serdecznych spotkañ
w gronie rodziny
i przyjació³ oraz
weso³ego zaj¹czka
¿yczy
firma Poldruk
Wałbrzyski Informator Kulturalny 2007/04