s³owo redaktora

Komentarze

Transkrypt

s³owo redaktora
redaktor naczelny
Piotr
Szabelski
Wyzwania łańcucha dostaw ......................................... 2
Pracodawcy wybrali władze na kolejną kadencję ........... 3
Błędy Żyznego Półksiężyca .......................................... 5
Assessment Centre jako narzędzie ... ............................. 6
Tenis wśród pracodawców ........................................... 7
„NITRO-CHEM” poszerza ofertę .................................... 8
s³owo redaktora
BIZNES – INWESTYCJE – GOSPODARKA
EKOLOGIA I ZDROWIE
Nie taki gad straszny, jak go malują ............................ 9
Piękno ukryte między sosnami... ................................. 11
W itam naszych Czytelników bardzo gorąco,
w kolejnym, czerwcowym numerze „A to Regionu”.
Z tego względu, że lato zbliża się wielkimi krokami,
postanowiliśmy zachęcić Państwa do wypoczynku
w województwie kujawsko-pomorskim.
Uwaga na kleszcze .................................................. 13
Depilacja na lato ........................................................ 13
I tak, polecam artykuły „Podróże w czasie i przestrzeni” i „Piękno ukryte między sosnami” ukazujące
czar i piękno Pałuk i Borów Tucholskich. Ponadto
w numerze o tym, jak wspaniale rozwija się byd-
SAMORZĄDY REGIONU
Podróże w czasie i przestrzeni .................................... 14
goski NITRO-CHEM i o jakie produkty poszerza
swoją działalność, a także w co grają Przedsiębiorcy w wolnym czasie, po wyborach
do Zarządu.
BUDOWNICTWO
Pomorsko-Kujawska Izba Budownictwa ........................ 16
Zapraszam do ciekawej lektury.
Warto wiedzieć ....................................................... 17
Z poważaniem
RÓŻNOŚCI
Laury dla ogrodnika ................................................... 18
Otwarcie nowej bydgoskiej atrakcji ....................... 19
Poznaj ze swoimi dziećmi historię toruńskiego .............. 20
Redakcja:
ul. Wypoczynkowa 11, 85 -478 Bydgoszcz
Forum Pracodawcy – redaguje Kujawsko-Pomorski Związek
Pracodawców i Przedsiębiorców
tel./fax 52 581 00 56
Sekretarz Redakcji – Maciej Kamiński
Fot. okładka – Centrum Kultury Dwór Artusa, Toruńkujawsko-pomorski
Za treœæ reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialnoœci.
magazyn promocji i rozwoju
1
A TO REGION
BIZNES – INWESTYCJE – GOSPODARKA
Wyzwania łańcucha dostaw
Zabawki pokryte farbą z domieszką ołowiu... Kto
poniesie odpowiedzialność i dozna szkody na wizerunku? Producent! I to on dokona odbioru produktów
od klientów oraz wymiany na nowe i bezpieczne
w używaniu. Taka sytuacja miała miejsce w 2007 roku
i dotknęła największego na świecie producenta zabawek,
chociaż wina leżała w trzecim kręgu dostawców –
w przedsiębiorstwie, które przedstawiło fałszywy certyfikat o nieszkodliwości farby. Czy tej sytuacji można
było uniknąć?
Odpowiedzialnego postępowania z myślą o pokoleniach można oczekiwać od przedsiębiorstwa nie
tylko w obszarze jego własnej działalności, ale i od
dostawców, pośredników. Przedsiębiorstwo postępujące
odpowiedzialnie w łańcuchu dostaw dąży do weryfikacji zasad działania wszystkich podmiotów począwszy
od producenta surowca, na finalnym sprzedawcy kończąc. Niezależnie od tego, którym jest ogniwem łańcucha, nie może być obojętne wobec tego, jak postępują
jego kooperanci.
Przykładem jest Starbucks, który chcąc sprostać
oczekiwaniom konsumentów, dążył do oferowania kawy
produkowanej zgodnie z zasadami zrównoważonego
rozwoju. Wymagało to zmiany sposobu upraw przez
plantatorów, z którymi przedsiębiorstwo nie miało
bezpośredniego kontaktu. Kupowało bowiem dotychczas przez spółdzielnie rolnicze, przetwórców, eksporterów i importerów. Kluczowe dla wdrożenia zmiany
mogą więc okazać się podmioty odległe w łańcuchu
dostaw. Wdrożenie zaś wymaga współpracy w całym
łańcuchu. W Starbucks obejmowało ono zastosowanie
praktyk rolnych i przetwórczych chroniących glebę
i jej różnorodność biologiczną oraz oszczędzających
wodę i energię. Ponadto oczekiwanym efektem było
doprowadzenie do sytuacji, w której farmerzy zapewniają odpowiednie wynagrodzenie i warunki BHP.
W wyniku podjętych działań Starbucks zwiększył udział
kawy z upraw ekologicznych z 25% w 2005 roku do
81% w 2009 roku.
Jednak działania podejmowane z myślą o zrównoważonym rozwoju uzasadnione w odniesieniu do
danego fragmentu łańcucha dostaw niekoniecznie
będą najbardziej efektywne finansowo, społecznie lub
ekologicznie pod kątem całego łańcucha. Jak sprostać
na przykład wymogowi klientów, aby produkt zawierał
więcej surowca z upraw organicznych, a jednocześnie
zmniejszyć negatywne oddziaływanie środowiskowe
i nie zrujnować plantatorów? Producent koszul bawełnianych Esquel z Hongkongu zaopatrywał się w bawełnę
pochodzącą z suchego regionu Chin, który nawadniano
poprzez okresowe zalewanie. Te uprawy wymagały więc
znacznego zużycia wody oraz chemicznych środków
ochrony roślin. Przejście na uprawy organiczne mogłoby
jednak spowodować spadek zbiorów o połowę oraz uzyskiwanie surowca o słabszych włóknach, wymagającego
dodatkowej obróbki, generującego więcej odpadów,
zastosowania droższych i bardziej niebezpiecznych dla
środowiska barwników. Pojedyncze działanie mające
na celu ochronę środowiska mogłoby więc wywołać
negatywne konsekwencje niwelujące początkowe korzyści. Trzeba więc mieć świadomość, że wycinkowe
modyfikacje dotyczące surowca, dostawcy, lokalizacji
bliżej rynków docelowych (zmniejszenie tak zwanego
śladu węglowego) mogą w efekcie nieprzewidzianych
skutków doprowadzić do utarty zrównoważonego
charakteru łańcucha. Zmiana strukturalna łańcucha
dostaw może zaś wymagać wdrożenia innowacyjnych
rozwiązań, przede wszystkim zaś partnerskiego charakteru relacji pomiędzy jego poszczególnymi ogniwami.
Przywołany Esquel wspomógł farmerów w otrzymywaniu mikrokredytów na nowe metody upraw, wdrożeniu
rozwiązań zmniejszających zużycie wody i pestycydów.
Ponadto ograniczył ryzyko prowadzenia działalności
Odpowiedzialni – nowe idee dla biznesu
Artykuł powstał w ramach projektu promującego idee społecznej odpowiedzialności biznesu i flexicurity w województwie
kujawsko-pomorskim. Projekt „Odpowiedzialni – nowe idee dla biznesu” to wspólna inicjatywa Kujawsko-Pomorskiego
Związku Pracodawców i Przedsiębiorców oraz Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA.
www.noweidee.eu
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
2
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
FORUM PRACODAWCY
przez farmerów, kontraktując dostawy już przy zasiewie
i gwarantując jako cenę skupu wyższą z dwóch – ustalonej przez spółkę minimalnej i dominującej rynkowej
podczas żniw. W efekcie – przejściu na uprawy organiczne towarzyszył wzrost wydajności i przychodów
dla plantatorów, a dla Esquel lojalność dostawców, gdy
wzrósł globalny popyt na bawełnę organiczną.
Inną kwestią jest, czy jako konsumenci potrafimy
odróżnić żywność organiczną, produkowaną według
określonych zasad religijnych (produkty halal, koszerne)
od przygotowywanej inaczej. Czy też koszulę uszytą
w miejscu, gdzie przestrzegane są zasady etyki pracy, od
takiej którą wyprodukowano wyzyskując pracowników.
Jeśli nie, czy pozostaje bazować na deklaracjach sprzedawcy? Niektóre sieci detaliczne wprowadzają kolorowe
kody dwuwymiarowe, które umożliwiają klientom korzystającym z urządzeń mobilnych dostęp do informacji
na temat pochodzenia, dodatkowych materiałów, danych
kontaktowych producentów. Przejrzystość informacji
w łańcuchu dostaw jest istotnym aspektem nie tylko
dla konsumentów, ale i dla pozostałych interesariuszy,
których przedsiębiorstwo chce przekonać do swojego
odpowiedzialnego postępowania.
Magdalena Jóźwik
Pracodawcy wybrali władze
na kolejną kadencję
Dnia 27 maja 2011 r. odbyło się kolejne statutowe spotkanie wszystkich członków Kujawsko-Pomorskiego Związku
Pracodawców i Przedsiębiorców oraz zaproszonych gości.
Głównym celem obrad Zgromadzenia Ogólnego był wybór
nowych władz Związku: Zarządu, Komisji Rewizyjnej
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
3
A TO REGION
BIZNES – INWESTYCJE – GOSPODARKA
i Komisji Etyki. W wyniku ukonstytuowania się nowego
zarządu prezesem organizacji został ponownie Mirosław
Ślachciak – na co dzień prezes firmy DOMIK Sp. z o.o.
Istotnym punktem Zgromadzenia było podpisanie porozumienia o współpracy pomiędzy Kujawsko-Pomorskim
Związkiem Pracodawców i Przedsiębiorców a Kujawsko-Pomorską Szkołą Wyższą. Instytucje będą wspierać
się w prezentacji stanowisk dotyczących rozwiązań
legislacyjnych, we współpracy z władzami regionu oraz
podejmowania różnych inicjatyw sprzyjających rozwojowi
gospodarczemu.
profesjonalną strukturę, którą stanowi niewątpliwie Biuro
Związku posiadające wysokie kompetencje i wieloletnie
doświadczenie w działaniu na rzecz wsparcia i rozwoju
przedsiębiorczości oraz innowacyjności gospodarki. Osiągnięcie pozycji Związku było możliwe wyłącznie dzięki
posiadaniu i korzystaniu z najważniejszego kapitału organizacji, jaki stanowią osobista aktywność członków Zarządu
i firm członkowskich oraz współpraca i zaufanie, jakie
w dużej mierze udało się osiągnąć w relacjach z partnerami
społeczno-gospodarczymi.
Sprawozdawczo-Wyborcze Zgromadzenie Ogólne
Członków K-PZPiP zakończyło się wystąpieniem Prezesa
Mirosława Ślachciaka, który podziękował wszystkim
za uczestnictwo w obradach i za udzielone zaufanie.
hw
Zarząd:
W trakcie spotkania K-PZPiP przedstawiono również
sprawozdania: z działalności Zarządu za lata 2007-2010,
w zakresie gospodarki finansowej za 2010 oraz z działalności Komisji Etyki za lata 2007-2010. Mirosław Ślachciak,
Prezes K-PZPiP podkreślił dynamiczny rozwój organizacji
na przestrzeni ostatnich lat. Instytucja nieprzerwanie współdziała z administracją rządową i samorządową, związkami
zawodowymi, uczelniami, instytucjami wspierającymi
rozwój przedsiębiorstw na rzecz rozwoju gospodarczego
i intelektualnego regionu. Przykładem tej współpracy jest
kontynuacja działań zmierzających do aktualizacji Strategii
Innowacji Województwa Kujawsko- Pomorskiego czy też
wspieranie rozwoju Bydgoskiego Klastra Przemysłowego. Mirosław Ślachciak podkreślił, iż Związek stworzył
4
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Mirosław Ślachciak - prezes zarządu
Waldemar Kępski - wiceprezes zarządu
Andrzej Wosik - wiceprezes zarządu
Waldemar Książczak - wiceprezes zarządu
Piotr Terlecki - wiceprezes zarządu
Jerzy Karczewski
Grzegorz Kloska
Tadeusz Kosień
Sławomir Kuffel
Jacek Kuś
Konrad Mikołajski
Emilia Nierebińska
Janusz Olszewski
Wiesław Olszewski
Robert Wieluński
Komisja Rewizyjna:
Iwona Frydryszek - przewodnicząca
Andrzej Szymański
Zbigniew Wolski
Komisja Etyki:
Włodzimierz Sobecki - przewodniczący
Włodzimierz Bartecki
Stanisław Grabowski
Grzegorz Rozwarski
i
FORUM PRACODAWCY
Błędy Żyznego Półksiężyca
Dlaczego tak zwany Żyzny Półksiężyc – około
12 000 lat temu, kolebka pierwszych miast, imperiów
i wielkich cywilizacji Bliskiego Wschodu – nie pozostał
centrum współczesnego świata? O przewadze Żyznego
Półksiężyca decydowały czynniki naturalne – zróżnicowanie klimatyczne, topograficzne i biologiczne.
Okazał się jednak ekosystemem wrażliwym na zmiany
wprowadzane przez człowieka. Rolnictwo, budownictwo, zapotrzebowanie na energię wymagały wycinania
lasów. Te zaś były trudne do odtworzenia ze względu
na niskie opady. Inne tereny zielone były nadmiernie
eksploatowane przez wypas kóz. Ubożała szata roślinna, a nawadnianie przyczyniało się wyjaławiania gleby
i zamulania rzek. Ostatecznie Żyzny Półksiężyc stał się
suchym, pustynnym i półpustynnym terenem, zacofanym gospodarczo i społecznie.
Powinniśmy więc zaspokajać własne potrzeby tak,
aby nie zagrażać możliwościom zaspokojenia potrzeb
przyszłych pokoleń. Takie postępowanie nazywamy
dążeniem do zrównoważonego rozwoju i wymaga ono
zintegrowania polityki środowiskowej, gospodarczej
i społecznej. W odniesieniu do przedsiębiorstwa oznacza
prowadzenie działalności i gospodarowanie zasobami
pochodzącymi ze środowiska naturalnego jako ograniczonymi oraz wykorzystywanie kapitału przyrodniczego
w sposób pozwalający na zachowanie funkcji ekosystemów w perspektywie długookresowej.
Dążenie do zrównoważonego rozwoju przejawia się
również w politykach państw, chociażby w działaniach
na rzecz gospodarki niskoemisyjnej i oszczędzającej zasoby. Jednak chociaż idea jest jednoznacznie słuszna, to
szczegółowe rozwiązania budzą kontrowersje. Krytycy
wskazują chociażby na przyjęcie przez Unię Europejską
celu zmniejszenia do 2020 roku emisji CO2 o 20 proc.
w porównaniu z 1990 rokiem, zwiększenia udziału
energii odnawialnej do 20 proc. i zmniejszenia energochłonności o 20 proc. Wszystko to w celu zmniejszenia
globalnej emisji, podczas gdy jej wielkość determinuje
nie Europa, lecz Chiny i Indie. Podobnie odnoszą się do
powstających instalacji CCS (ang. carbon capture and
storage) służących do wychwytywania i składowania
CO2, podkreślając, że koszt stosowania tego rozwiązania
jest wyższy niż cena certyfikatu uprawniającego do emisji. Zwolennicy podkreślają natomiast, że technologia
CCS pozwala pozostać Europie przy wykorzystaniu
węgla jako surowca energetycznego, w który jest najbardziej zasobna, przy jednoczesnym osiąganiu celów
w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego. Podobna
argumentacja dotyczy technologii gazyfikacji węgla,
która stanowi ważny element polityki dywersyfikacji
dostaw gazu.
Duże przedsiębiorstwa opracowują rozwiązania, które
dzięki efektowi skali mogą stać się efektywniejsze od
rozwiązań krajowych. Przykładem jest system odzysku
i ponownego przetwarzania odpadów elektronicznych
i elektrycznych stworzony przez HP, Electrolux, Sony
i Braun w 2002 roku. To join venture (European Recycling Platform) oferuje koszty recyklingu 10-35%
niższe niż państwowe przedsiębiorstwa. Z rozwiązania
korzystają Apple, Dell, Microsoft, Nokia. Dążenie do
zrównoważonego rozwoju można więc realizować nie
tylko we współpracy w ramach łańcucha dostaw, lecz
pomiędzy kilkoma, nawet konkurencyjnymi łańcuchami dostaw, w których wykorzystywane są te same
zasoby lub pojawiają się te same zagrożenia. W innych
przypadkach może ono wymagać partnerskich relacji
z organizacjami pozarządowymi, zaufania i zdolności do
wspólnego tworzenia i wdrażania innowacji technicznych, zarządczych, procesowych i kulturowych.
Magdalena Jóźwik
Odpowiedzialni – nowe idee dla biznesu
Artykuł powstał w ramach projektu promującego idee społecznej odpowiedzialności biznesu i flexicurity w województwie
kujawsko-pomorskim. Projekt „Odpowiedzialni – nowe idee dla biznesu” to wspólna inicjatywa Kujawsko-Pomorskiego
Związku Pracodawców i Przedsiębiorców oraz Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA.
www.noweidee.eu
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
5
A TO REGION
BIZNES – INWESTYCJE – GOSPODARKA
Assessment Centre jako
narzędzie efektywnej
rekrutacji
Assessment Centre zazwyczaj
tłumaczone jest na język polski,
jako: ośrodki oceny lub centra
kompetencji, jednak żadna z tych
nazw nie oddaje w pełni sensu
angielskiego pojęcia. Assessment
bowiem implikuje nie tylko ocenę,
ale również swoisty rozwój osoby
jej podlegającej.
Metoda zakłada całościową identyfikację i ocenę kompetencji, które są niezbędne na określonym
stanowisku pracy. Zazwyczaj są to stanowiska specjalistyczne i menedżerskie. Na podstawie wyników
Assessment Centre można z dużą dokładnością określić,
czy kandydat spełni się w danej organizacji, pełniąc
określone obowiązki. Metody statystyczne dowiodły
wysoką skuteczność Assessment Centre, znacznie
przewyższającą tradycyjne narzędzia takie jak: rozmowy
kwalifikacyjne, testy kompetencji czy analiza aplikacji.
Czym jest to spowodowane?
Klasyczne narzędzia często nie pozwalają na dokładne
zbadanie kompetencji człowieka, tak by można było
określić jego przyszłe zachowanie. W trakcie rozmowy
kwalifikacyjnej doświadczeni kandydaci potrafią przewidzieć zarówno zakres pytań, jak i pożądanych odpowiedzi. Testy natomiast stanowią dobre źródło informacji
o kandydacie, pod warunkiem, że posiadają polskie normy
oraz są odpowiednio dobrane do stanowiska pracy. Często jednak narzędzia testowe stosowane są w oderwaniu
od pozostałych metod rekrutacyjnych, co znacznie
obniża ich efektywność.
Assessment Centre to narzędzie zawierające kilka
technik badających krzyżowo te same kompetencje.
6
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
STREFA HR
Oprócz scenek, symulacji i próbek pracy, narzędzie to
zawiera co najmniej jeden test psychometryczny. Jest to
warunek klasycznej wersji Assessment Centre, zapewniający wysoką skuteczność prognozowania zachowania
kandydata w sytuacjach zawodowych. Rzetelna analiza
kandydata jest również oparta na kilku innych zasadach:
ocena kandydata jest obiektywna, gdyż jest on oceniany przez kilka osób (asesorów), którzy nie uzgadniają
swoich stanowisk w trakcie procesu oceniania. Kandydat
otrzymuje informację zwrotną, dzięki czemu wzrasta
jego poziom motywacji i samej akceptacji dla procesu
oceny. Taka informacja zapewnia również możliwości
rozwoju kandydata poprzez doskonalenie kompetencji
oraz eliminowanie słabych stron.
Wspomniana metoda może stanowić źródło kluczowych informacji dla firmy: na jej podstawie można przeprowadzić diagnozę potrzeb szkoleniowych, zaplanować
ścieżki karier, system ocen lub system motywacyjny.
W kolejnym artykule znajdą się praktyczne wskazówki na temat przeprowadzania procesów Assessment
Centre oraz warunków, które należy spełnić, aby narzędzia były efektywne.
Joanna Wysocka
Trener, psycholog
FORUM PRACODAWCY
Tenis wśród pracodawców
Dnia 4 czerwca br. na kortach tenisowych Klubu
Sportowego Centrum odbyły się regionalne rozgrywki
Deblowego Turnieju Tenisowego Pracodawców Polish Employer's Cup 2011. Głównym organizatorem
spotkania integracyjno-sportowego była organizacja
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej, zaś współorganizatorem eliminacji regionalnych w Bydgoszczy Kujawsko-Pomorski Związek Pracodawców i Przedsiębiorców.
W rozgrywkach brało udział 7 par, które walczyły o szansę
na awans do finału turnieju, który odbędzie się w Gdyni
na kortach Klubu Tenisowego ARKA GDYNIA w dniach
17-19 czerwca 2011 r.
Uczestników spotkania podzielono na dwie grupy wg
stopnia zaawansowania. Grupa PROFESSIONAL skupiała
przedsiębiorców, których umiejętności gry w tenisa były
na poziomie bardzo zaawansowanym. Natomiast w grupie
PRESTIGE rywalizowały 4 pary deblowe, których umiejęt-
ności gry określono jako średniozaawansowane. Podczas
tegorocznych regionalnych rozgrywek deblowego turnieju
tenisa pogoda dopisała, więc rozgrywki odbywały się na
kortach zewnętrznych. Tegoroczny turniej tenisa był gorąco
dopingowany, gdyż rywalizacja pomiędzy zawodnikami
była bardzo zacięta.
Małgorzata Morawska
Klasyfikacja Turnieju:
W grupie PROFESSIONAL:
I miejsce - Andrzej Łoziński i Andrzej Rzepecki
II miejsce - Andrzej Nowak Robert Urbański
III miejsce - Jacek Breś Dariusz Niekraszewicz
Grupa PRESTIGE:
I miejsce - Roman Mierzbiczak i Zbigniew Rafalski
II miejsce - Janusz Magusiak i Jerzy Mrozowski
III miejsce - Dariusz Dejryng i Jacek Kuś
IV miejsce - Błażejewski Lech i Olejniczak Lech
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
7
A TO REGION
BIZNES – INWESTYCJE – GOSPODARKA
„NITRO-CHEM” poszerza ofertę
Zakłady Chemiczne
„NITRO-CHEM” S.A., znane do tej pory
jako producent materiałów wybuchowych,
dywersyfikują swoją działalność
i wkraczają w sektor opakowań.
Decyzja o rozpoczęciu inwestycji zapadła na początku
2008 r., podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Od
tego czasu pokonano długą drogę od pozyskania funduszy
pomocowych z UE, rozpoznania rynku aż do technicznej
realizacji projektu. Ogromnym wsparciem dla inwestycji
była unijna dotacja w ramach Programu Operacyjnego
Innowacyjna Gospodarka, przeznaczona na realizację
inwestycji między innymi na zakup linii do produkcji folii
miękkich niemieckiej firmy Reifenhäuser. Zainwestowano
w najnowocześniejsze rozwiązania opracowane konkretnie na potrzeby tego projektu. Tworzą one wizytówkę
technologiczną i jakościową przedsiębiorstwa, spełniając
najsurowsze normy ekologiczne i energetyczne.
Nowy Wydział Produkcji Folii, którego budowa i wyposażenie kosztowały ok. 20 mln zł, produkuje miękką
folię polipropylenową i poliestrową typu cast pod nazwą
cPP oraz
cPET. Nowoczesna
technologia i wysoce zautomatyzowany park maszynowy pozwolą na uzyskanie rocznej wydajności rzędu 4500 ton folii
o grubości od 12 do 150 mikronów. Zakłada się, że
inwestycja pozwoli na zaspokojenie ok. 30 proc. zapotrzebowania rynku krajowego na tego typu wyroby. Technologia produkcji obejmuje kilkanaście gatunków folii,
przeznaczonych zarówno do prostych, jak i do specjalnych
zastosowań. Stopniowo wdraża się kolejne gatunki folii
tworzywowych, rozszerzając listę produktów zarówno
o folie polipropylenowe do specjalnych zastosowań, jak
i o folie poliestrowe cPET, które są nowością w branży
opakowaniowej. Między innymi stosuje się je w laminatach
z innymi foliami dla zwiększenia barierowości i właściwości optycznych opakowania.
Więcej o inwestycji można przeczytać na stronie internetowej firmy www.triniflex.com.pl
Zakłady Chemiczne
„NITRO-CHEM” S.A.
WYDZIAŁ PRODUKCJI FOLII
ul. Wojska Polskiego 65 A
85-825 Bydgoszcz
tel. 52 374 70 01
fax 52 361 11 24
[email protected]
8
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
i
A TO REGION
EKOLOGIA I ZDROWIE
Nie taki gad straszny, jak go malują
Gady, węże, padalce... to nazwy,
które kojarzone są z potwornymi,
strasznymi i niebezpiecznymi
stworzeniami, które tylko czyhają,
aby wyrządzić krzywdę człowiekowi.
Tak naprawdę może wynika to
z niedostatecznej wiedzy na temat tych
zwierząt, które są nie tylko w większości
całkowicie niegroźne dla człowieka,
ale także fascynujące, piękne i prawnie
chronione.
Padalec zwyczajny od niepamiętnych czasów nie cieszy
się dobrą opinią w naszym kraju. Nie dość, że nazwy „padalec” używa się w mowie potocznej w celu określenia kogoś
podłego, wstrętnego, nikczemnego, to jeszcze brany jest
zwykle za jadowitego węża. Naprawdę niewiele osób, które
spotykają padalce na swojej drodze zdaje sobie sprawę, że
ten gad to nie jest wąż (a już na pewno to nie jest jadowity
wąż!), ale niewielka beznoga jaszczurka, całkowicie bezbronna i niegroźna dla ludzi. Owszem padalce są w przyrodzie drapieżnikami i polują...., ale na ślimaki (głównie na
nagie ślimaki, wspomagając ogrodników w walce z tymi
szkodnikami roślin), dżdżownice, pająki i owady. Na swoje
nieszczęście padalec faktycznie przypomina nieco swoim
kształtem niewielkiego węża (długość ciała osiąga najwyżej
40-50 cm), dlatego bywa tak często mylony z tym gadem.
Natomiast istnieje kilka najważniejszych cech w budowie
zewnętrznej padalca, dzięki którym można bez problemu
odróżnić te dwa gady. Po pierwsze w przeciwieństwie do
głowy węża, głowa padalca jest nieoddzielona od tułowia –
zrośnięta bezpośrednia z tułowiem bez żadnego zwężenia,
stosunkowo mała i z zaokrąglonym pyskiem. Po drugie
wzdłuż grzbietu padalca przebiega jedna lub więcej prostych pręg grzbietowych, natomiast u najczęściej mylonej
z padalcem jadowitej żmii zygzakowatej przebiega jedna
pręga grzbietowa tworząca charakterystyczny zygzakowaty
wzór. Ponadto z mniej rzucających się w oczy różnic, to
padalec posiada ruchome powieki na oczach oraz otwory
uszne po bokach głowy, których węże nie mają. Padalce
nie należą do szybko poruszających się zwierząt, ich ruchy
są powolne, wężowate i dlatego często giną pod kołami
rowerowymi albo samochodowymi. Okres godowy padalców zaczyna się zazwyczaj w kwietniu (w marcu budzą
się ze snu zimowego), a kończy w lipcu, natomiast młode
przychodzą na świat na przełomie sierpnia i września.
Najłatwiej więc spotkać padalca na swej drodze, właśnie
w okresie kwiecień-sierpień. Siedliska, które zamieszkują
padalce to głównie nieco wilgotne lasy, zarośla, niezbyt
nasłonecznione miejsca z bogatą roślinnością. Zwierzę to
lubi się ukrywać w dzień, gdyż jest aktywne dopiero po
zmierzchu.
Drugim gatunkiem gada, na widok którego większość
ludzi zupełnie niesłusznie reaguje panicznym strachem, jest
zaskroniec zwyczajny. Wąż ten jest niejadowity i całkowicie niegroźny dla człowieka, chociaż jest dosyć potężnym
gadem – długość ciała dorosłego zaskrońca może osiągać
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
9
A TO REGION
EKOLOGIA I ZDROWIE
wszelkiego rodzaju kamieniach i głazach. Żmija poluje na
drobne ssaki, jaszczurki i żaby, używając do ataku zębów
jadowych, za pomocą których uśmierca ofiarę jadem. Jed-
powyżej 1 metra. Ciało zaskrońca pokryte jest drobnymi
łuskami, z kolei brzuszna powierzchnia pokryta jest pierścieniowymi tarczkami, które charakteryzują wszystkie polskie węże, natomiast nie występują u omawianej wcześniej
jaszczurki – padalca. Podobnie jak padalec zwyczajny, wąż
ten objęty jest ścisłą ochroną gatunkową w naszym kraju.
Polska nazwa węża pochodzi od charakterystycznych dla
tego gatunku żółtych plam na głowie w okolicach „skroni”,
stąd „zaskroniec”. Można go spotkać przede wszystkim na
terenach nizinnych kraju, w tym również w województwie
kujawsko-pomorskim. Zaskroniec zwyczajny zamieszkuje
głównie podmokłe siedliska, bagna, a także okolice jezior,
gdyż wąż ten jest doskonałym pływakiem i nurkiem. Zaskrońce są drapieżnikami i polują przede wszystkim na
żaby, ryby i mniejsze zwierzęta. Natomiast ludzi unika jak
ognia, a przy spotkaniu nie atakuje. Jest to gatunek niejadowity i dlatego przy bezpośrednim kontakcie z zaskrońcem
nie należy się obawiać niczego, tylko odejść i zostawić
zwierzę w spokoju. Wystraszony obecnością człowieka
zaskroniec zwykle udaje martwego, czasem syczy ostrzegawczo, a zdarza się, że wydziela ciecz o nieprzyjemnym
zapachu, aby zniechęcić potencjalnego napastnika.
No i wreszcie, gatunek wzbudzający największy strach
i respekt, czyli żmija zygzakowata, jedyny jadowity wąż
żyjący w naszym kraju. Wygląd żmii zygzakowatej jest
bardzo charakterystyczny i nietrudno ją rozpoznać spośród
innych węży. Przede wszystkim wzdłuż grzbietu posiada
ciemniejszy od reszty ciała zygzak. Ponadto ma płaską,
trójkątną głowę, wyraźnie oddzieloną od reszty ciała, okrytą
drobnymi tarczkami, z pionową źrenicą oka. Długość ciała
rodzimych żmij nie dochodzi do jednego metra, zwykle to
ok. 70-80 cm. Żmije najchętniej przebywają na skrajach
lasów, polanach leśnych, chętnie też wygrzewają się na
10
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
nakże dla dorosłego człowieka nie stanowi śmiertelnego
zagrożenia, atakuje ludzi tylko w sytuacji zagrożenia w celu
obronnym. Jad żmii zygzakowatej zmniejsza krzepliwość
krwi, uszkadza układ nerwowy oraz powoduje martwicę
tkanek. Po ukąszeniu należy zachować spokój i wykonywać jak najmniej ruchów (aby jad nie rozprowadzał się
szybciej po organizmie) oraz wezwać pomoc medyczną
lub udać się do najbliższego szpitala w celu podania antytoksyny. Najbardziej niebezpieczne ukąszenie żmii jest dla
alergików, osób starszych, cierpiących na choroby układu
krążenia oraz dzieci.
Zarówno padalec zwyczajny, żmija zygzakowata, jak
i zaskroniec zwyczajny są w Polsce objęte w obliczu
prawa ochroną gatunkową. Należą prawnie do gatunków
dziko występujących zwierząt objętych ochroną ścisłą,
w stosunku do których obowiązuje szereg uwarunkowań
i zakazów prawnych. Oczywistym wydaje się, że nie wolno
tych zwierząt zabijać, okaleczać, niszczyć ich siedlisk, jaj,
młodych osobników czy przewozić zwierząt przez granicę.
Jednakże, zabronione prawnie jest także płoszenie, niepokojenie umyślne czy chwytanie i przechowywanie zwierząt.
W przypadku padalca zwyczajnego, pochwycenie zwierzęcia, aby obejrzeć go czy poznać bliżej może skończyć się
nie tylko złamaniem prawa, ale także tym, że wystraszony
gad „zgubi” ogon, aby serwować się ucieczką. Podobnie jak
inne jaszczurki, także padalec posiada zdolność odrzucenia
ogona, w sytuacji zagrożenia, obrony czy ucieczki przed
potencjalnym drapieżnikiem. Po pewnym czasie ogon
odrasta, ale dużo słabszy i krótszy niż ten, który odrzucił.
Dlatego podsumowując, kiedy spotkamy na swojej drodze
padalca zwyczajnego, zaskrońca zwyczajnego lub żmiję
zygzakowatą, to przyjrzyjmy im się z daleka, a następnie
spokojnie oddalmy się od nich.
tekst: mgr inż. Hanna Szczukowska, foto: B.D.
Piękno ukryte
między sosnami...
Od roku Bory Tucholskie mogą
szczycić się mianem Rezerwatu
Biosfery UNESCO w ramach
międzynarodowego programu
„Człowiek i biosfera”.
To ogromny zaszczyt
przede wszystkim dla mieszkańców
obszaru Kujaw i Pomorza,
gdyż takich rezerwatów jest
w Polsce zaledwie dziesięć.
Międzynarodowy program „Człowiek i biosfera” został
zainicjowany przez UNESCO na początku lat 70. ubiegłego stulecia, a ma na celu tworzenie i rozpowszechnianie
prawidłowych relacji pomiędzy ludźmi a biosferą. Zadania
realizowane w ramach tego programu często są wyjątkowo
trudne, ze względu na to, że trzeba połączyć często sprzeczne
względem siebie cele. Przykładowo nie jest łatwo wspierać
rozwój zasobów ludzkich, utrzymać wartości kulturowe
i historyczne, a jednocześnie zachować różnorodność biologiczną. Jednym z narzędzi pomocniczych przy realizacji
statutowych zadań i celów programu „Człowiek i biosfera”
jest właśnie tworzenie międzynarodowej Sieci Rezerwatów
Biosfery. Obszary, na których zostały powołane Rezerwaty
Biosfery spełniły niezbędne wymagania programu i służą
do tworzenia i zwiększania świadomości społecznej na
temat równowagi pomiędzy bioróżnorodnością a wartościami społeczno-kulturowymi. Zgodnie z założeniami
i dokumentami UNESCO Rezerwaty Biosfery nie mają być
wyizolowanymi obszarami, które mają chronić te obszary
przed jakąkolwiek działalnością człowieka, mają one być
miejscem, gdzie panuje równowaga i harmonia pomiędzy
człowiekiem a naturą, miejscem, gdzie ludzie żyją, pracują,
a jednocześnie jest zachowana naturalna bioróżnorodność.
Rezerwaty Biosfery tworzone są przez Międzynarodową
Radę Koordynacyjną na wniosek państw członkowskich,
a każdy Rezerwat podlega prawodawstwu kraju, na terenie
którego został powołany.
Można wyróżnić trzy najważniejsze funkcje, które pełnią
Rezerwaty Biosfery. Pierwszą z nich jest funkcja ochronna,
przejawiająca się w ochronie krajobrazów, ekosystemów,
różnorodności gatunkowej i genetycznej. Druga funkcja to
rozwój poprzez przyczynianie się do rozwoju gospodarczego
i ludzkiego, przy równoczesnym zachowaniu równowagi
między ekologią a społeczeństwem i kulturą. Wreszcie ostatnią z funkcji jest wsparcie logistyczne, przede wszystkim
poprzez edukację ekologiczną, w tym szkolenia, badania,
monitoring itp. Rezerwat Biosfery powinien składać się
z trzech stref: centralnej, buforowej i przejściowej. Z czego
strefa centralna powinna być chroniona prawem danego
kraju i zawierać reprezentatywne przykłady naturalnych
ekosystemów. Jednak uzyskanie przez dany obszar miana
Rezerwatu Biosfery nie jest na zawsze, gdyż co 10 lat
Rada Koordynacyjna dokonuje okresowych przeglądów
wszystkich Rezerwatów. Jeżeli zostanie stwierdzone, że
dany Rezerwat przestał spełniać kryteria zawarte w Statucie
Sieci Rezerwatów Biosfery początkowo zaleca się państwu,
na terenie którego leży Rezerwat poprawę niedociągnięć
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
11
A TO REGION
EKOLOGIA I ZDROWIE
występujących w parku. Oprócz ptactwa, Bory Tucholskie
zamieszkuje również kilka gatunków gadów – na czele ze
żmiją zygzakowatą i zaskrońcem oraz szereg ssaków, wśród
nich typowi mieszkańcy lasu – jelenie, sarny, dziki oraz
lisy i borsuki. Nad rzekami z kolei można spotkać ciężko
pracujące przy budowie żeremi bobry europejskie. Należy
wspomnieć też o bogatej florze występującej na terenie Borów Tucholskich. Dominującym typem siedlisk są siedliska
borowe, przede wszystkim bory suche, ale także występują
siedliska bagienne. Roślinność jest typowa dla tego typu
siedlisk – ubogich w składniki odżywcze. Rośnie tu wiele
reliktowych gatunków flory, takich jak fiołek torfowy,
grążel drobny, skalnica torfowiskowa, zimoziół północny,
żurawina drobnolistkowa czy grzybienie północne. Ponadto
wśród roślinności wodnej na terenie Borów Tucholskich
w wodach jezior można zobaczyć lobelię jeziorną, poryblin
jeziorny i wywłócznik skrętolistny. Drzewa reprezentuje
w największej ilości sosna, ale także sędziwe dęby, buki,
graby, jawory.
i braków, a jeśli na kolejnym posiedzeniu Rezerwat nadal
nie będzie spełniał warunków, wówczas przestaje być
Rezerwatem Biosfery.
Na przełomie maja i czerwca 2010 roku obradująca
w Paryżu Międzynarodowa Rada Koordynująca UNESCO
do spraw „Człowiek i biosfera” zadecydowała o utworzeniu na terenie Borów Tucholskich Rezerwatu Biosfery.
Rezerwat Bory Tucholskie to dziesiąty Rezerwat Biosfery
UNESCO w Polsce i zarazem największy z krajowych
rezerwatów. Rezerwat biosfery Bory Tucholskie leży na
terenie województw: kujawsko-pomorskiego i pomorskiego
i zajmuje powierzchnię ponad 3000 km2 dorzecza Brdy
i Wdy oraz Równiny Charzykowskiej. Bory Tucholskie są
wyjątkowym monokulturowym obszarem sosny i jednym
z największych kompleksów borów sosnowych na terenie
kraju. Bory Tucholskie są objęte wieloma powierzchniowymi formami ochrony przyrody. Oprócz opisanego Rezerwatu
Biosfery UNESCO, w Borach Tucholskich utworzono park
narodowy, obszar Natura 2000 oraz leśny kompleks promocyjny. W Polsce możemy podziwiać aż 23 parki narodowe,
natomiast to właśnie Park Narodowy „Bory Tucholskie”
szczególnie bliski jest mieszkańcom Kujaw i Pomorza.
Utworzony został w 1996 roku i zajmuje powierzchnię
blisko 5000 ha lasów, jezior, łąk i torfowisk.
Teren Borów Tucholskich jest niezwykły z wielu względów, chociażby dlatego, że wyjątkowo upodobało go sobie,
jako siedlisko życia wiele gatunków ptaków, a wśród nich
sporo rzadkich gatunków, jak bielik, sokół wędrowny,
kormoran, rybołów, puchacz czy głuszec. W logo Parku
Narodowego „Bory Tucholskie” widnieje właśnie głuszec
na gałęzi sosny, jeden z blisko 150 gatunków ptaków
12
Bory Tucholskie są niezwykłym miejscem z wielu
względów: wyjątkowej flory i fauny, gigantycznego obszaru
monokultury sosny, pięknych krajobrazów, różnorodnych
form ochrony i miana Rezerwatu Biosfery. Przed nami lato,
dni robią się coraz dłuższe i cieplejsze, tak więc szczerze
zachęcam do odwiedzenia prawdziwego klejnotu naszego
regionu – Borów Tucholskich...
tekst: mgr inż. Hanna Szczukowska
foto: B.D.
Wydano
ze œrodków Wojewódzkiego
Funduszu Ochrony
Œrodowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu.
kujawsko-pomorski
magazyn promocji
i rozwoju
Uwaga na kleszcze
Ilość kleszczy rośnie z roku na rok, coraz częściej można
je spotkać w parkach miejskich, ogrodach i na trawnikach.
Zazwyczaj kleszcze żerują na zwierzętach, ale często
atakują również ludzi. Wygłodniałe czyhają w trawach
i zaroślach na swoje niczego niespodziewające się ofiary.
Ugryzienie przez kleszcza jest bezbolesne i właściwie niewyczuwalne, gdyż wraz z ukłuciem pajęczak wprowadza
do ciała ofiary substancje znieczulające. Ponadto kleszcz
nie atakuje na oślep, najpierw chodzi po ciele ofiary i szuka
odpowiedniego miejsca do ataku. Zwykle wybiera miejsca
schowane, wilgotne, pokryte cienką skórą, na przykład
pachy, zgięcia kolanowe, okolice uszu, pachwiny, brzuch.
Kiedy po przyjściu do domu znajdziemy kleszcza na swoim
ciele, należy wyciągnąć go energicznym ruchem pęsetą,
lekko obracając intruza. Ważne jest, aby uchwycić pajęczaka tuż przy skórze, by wydostać go w całości. Po wyjęciu
kleszcza, miejsce ukłucia trzeba koniecznie zdezynfekować,
a następnie przez kilka tygodni regularnie obserwować.
Jeżeli pojawi się obrzęk, zaczerwienienie, stan zapalny lub
objawy ogólne, jak gorączka, bóle mięśni, stawów, mdłości
należy bezzwłocznie zgłosić się do lekarza. Kleszcze są
nosicielami szeregu bakcyli chorobotwórczych, w tym
bardzo groźnych dla życia i zdrowia. Podczas ugryzienia
kleszcz może zarazić człowieka boreliozą, odkleszczowym
zapaleniem mózgu, tularemią, durem i wieloma innymi chorobami. Kiedy wybieramy się na wycieczkę na łono natury,
czy to do lasu czy nad jezioro, to koniecznie pamiętajmy,
aby chronić się przed kleszczami. Po pierwsze dobrze jest
użyć jakiegoś środka odstraszającego kleszcze, komary
i meszki, które można bez problemu nabyć w każdej aptece.
Po drugie mimo wszystko, nawet w ciepłe dni lepiej jest
zakładać długie spodnie i pełne buty na dalekie wojaże,
no i wreszcie starać się unikać gęstych traw i krzewów,
trzymając się wydeptanych ścieżek. Koniecznie należy
też obejrzeć dokładnie swoje ciało po powrocie do domu,
ponieważ im szybciej znajdziemy kleszcza, tym mniej
patogenów on zdąży wprowadzić do krwioobiegu.
Depilacja
na lato
Lato zbliża się wielkimi krokami i warto zadbać o to,
aby mieć piękne i gładkie ciało. Istnieje kilka najbardziej
znanych metod depilacji. Najpopularniejszą z nich jest
golenie maszynką, które jest łatwym, szybkim i tanim
sposobem. Niestety metoda ta ma też sporo wad. Aby
zachować gładką skórę, należy golić się co 2-3 dni, a poza
tym włoski nie są usuwane z korzeniami, więc odrastają
i to zazwyczaj silniejsze i grubsze. Drugim, dobrze znanym
sposobem depilacji, jest depilacja woskiem zimnym lub
gorącym. Ten sposób jest dosyć bolesny, a wosku gorącego
nie mogą stosować osoby mające problemy z pękającymi
naczynkami, żylakami (gorący wosk gwałtownie rozszerza
naczynia krwionośne). Ponadto depilację woskiem na gorąco najlepiej przeprowadzać w gabinecie kosmetycznym,
gdyż przy samodzielnej próbie może dojść do silnego
poparzenia skóry. Natomiast efekty depilacji woskiem są
długotrwałe i po takim zabiegu można cieszyć się gładką
skórą nawet przez miesiąc. Trzecim znanym sposobem na
idealnie gładką skórę jest użycie depilatora elektrycznego.
Takie urządzenie można kupić w każdym sklepie ze sprzętem AGD, jednorazowy koszt zakupu wynosi średnio 80280 zł. Depilacja za pomocą depilatora jest dosyć bolesna,
ale podobnie, jak w przypadku wosku, włoski usuwane są
z cebulkami, więc zabieg wystarcza na okres 3-4 tygodni.
Jedną z droższych metod pozbywania się zbędnego owłosienia jest depilacja laserowa, wykonywana tylko w gabinetach
kosmetycznych. Jednak jest to równocześnie najskuteczniejszy rodzaj depilacji, gdyż usuwa owłosienie na kilka lat
lub na stałe, gdyż laser za pomocą światła niszczy mieszki
włosowe. Zabieg wykonany w sposób prawidłowy jest
całkowicie bezbolesny i zupełnie bezpieczny dla zdrowia.
Aby uzyskać pożądane efekty depilację laserową należy
powtórzyć kilkakrotnie, a więc koszty są dosyć wysokie
(cena jednego zabiegu na określoną część ciała wynosi ok.
od 100 do 500 zł). Piątym i ostatnim sposobem depilacji
w naszym zestawieniu są kremy i pianki do depilacji. Za
pomocą specjalnie dobranych składników chemicznych
oddziałują bezpośrednio na całą powierzchnię włosa, a po
kilka minutach po nałożeniu kremu po prostu spłukujemy
krem lub usuwamy mechanicznie. Sposób dość skuteczny,
bezbolesny, jednak nie jest przeznaczony dla osób ze skórą
wrażliwą lub skłonną do alergii.
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
13
A TO REGION
SAMORZĄDY REGIONU
Podróże w czasie i przestrzeni
Powiat Żniński do największych w Kujawsko-Pomorskiem nie należy (niespełna 1000 km2 powierzchni, 5,5%.
obszaru województwa i około 70 tys. mieszkańców), ale
pod względem atrakcyjności nie tylko turystycznej i dynamiki rozwoju jest już jednym z liderów, wysoko ocenianym
także w skali kraju.
9 miejsce w rankingu „Najlepsze samorządy w kraju”
Związku Powiatów Polskich za 2009 rok, potwierdza te
opinie. Żnin pozostawił w tyle inne samorządy naszego
regionu. A to właśnie dynamika rozwoju była i jest jednym
z najważniejszych kryteriów ocenianych w rankingu.
W tym roku kolejne, jakże prestiżowe wyróżnienie.
Podczas Ogólnopolskiego Kongresu Regionów „Samorząd
- Inwestycje - Rozwój”, który odbył się w połowie maja
w Świdnicy, uhonorowano laureatów Rankingu Energii
Odnawialnej w 2010 roku, zorganizowanego przez Związek Powiatów Polskich. W kategorii powiaty w dziesiątce
najlepszych znalazł się Powiat Żniński, bezkonkurencyjny
pod tym względem w województwie.
Planują dla siebie
Konsekwentnie jest realizowana Strategia Zrównoważonego Rozwoju Społeczno-Gospodarczego Powiatu
Żnińskiego na lata 2001 - 2011. Teraz Starostwo Powiatowe
w Żninie we współpracy z firmą Lech Consulting w Toru-
14
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
niu, podjęło działania zmierzające do opracowania nowego
dokumentu na lata 2012 - 2022.
Opracowanie dokumentu poprzedza szeroka społeczna
konsultacja. Zdiagnozowaniu stanu spraw społecznych,
gospodarczych, infrastrukturalnych i środowiskowych
w Powiecie Żnińskim, a także określeniu najważniejszych
problemów, walorów i pożądanych kierunków rozwoju
służą specjalne ankiety wypełniane przez mieszkańców.
– Planowanie zrównoważonego rozwoju wymaga
przedstawienia stanu aktualnego w różnorodnych sferach
życia społecznego i gospodarczego w Powiecie Żnińskim i jego gminach – mówi Starosta Żniński Zbigniew
Jaszczuk. Analizie poddawane są m.in. dane statystyczne
i sprawozdania z działalności jednostek organizacyjnych.
Jednakże dla stworzenia pełnego obrazu niezbędnym
elementem staje się uzyskanie informacji bezpośrednio
od mieszkańców i przedstawicieli lokalnych środowisk,
a podstawowym instrumentem w tym zakresie pozostają
społeczne konsultacje przeprowadzone na początku i końcu
prac nad nową strategią.
Przez teleskop astrobazy
W każdej z sześciu gmin powiatu, w Barcinie, Gąsawie,
Janowcu Wielkopolskim, Łabiszynie, Rogowie, Żninie,
dzieje się wiele, także w zakresie rozwoju bazy edukacyjnej
Relaks w ciszy
Odpoczynek to także spokój i cisza. Tego chcą mieszkańcy i turyści. Tego potrzebuje też przepięknej urody pałucka
przyroda. Uchwałą Rady Powiatu od początku czerwca
obowiązują nowe przepisy ograniczające lub wręcz zakazujące używania na wodach śródlądowych, na jeziorach
i rzekach w obrębie terenów rekreacyjno-wypoczynkowych
tego regionu, łodzi napędzanych silnikami spalinowymi.
Ten zakaz nie dotyczy służb porządkowych i ratowniczych, a organizatorów imprez z udziałem łodzi motorowych – ogranicza. Jest zatem szansa na spokój i ciszę na
pałuckich wodach, na relaksujący wypoczynek.
A lato w żnińskiem zapowiada się ciekawie.
Maciej Kamiński
i dydaktycznej. Niedawno w Gniewkowie (pow. inowrocławski) otwarto pierwszą z 14 budowanych w regionie
z inicjatywy Urzędu Marszałkowskiego astrobaz – obserwatoriów astronomicznych. Kolejne zostaną otwarte
niebawem, także w Żninie. Charakterystyczny budynek żnińskiej astrobazy rośnie przy I Liceum Ogólnokształcącym.
W okrągłej budowli o średnicy 10 metrów będzie sterownia
ze stanowiskami komputerowymi, platforma teleskopu
z kopułą oraz taras obserwacyjny. Czternastocalowy
teleskop Meade LX 200 umożliwi oglądanie nie tylko
obiektów w Układzie Słonecznym, ale także poza nim.
Obserwatorium wyposażone też będzie w teleskop słoneczny Coronado PST 40/400, lornetkę z piętnastokrotnym
powiększeniem oraz astronomiczną kamerę CCD.
Lądem i wodą
Pałuki to wyjątkowo hojnie obdarzony przez naturę zakątek województwa. Pamiątki historii, dziesiątki
czystych jezior wkomponowanych w pagórkowaty
krajobraz, lasy – to sprawia, że są wręcz wymarzonym
miejscem na spędzenie choćby kilku letnich dni. Dodajmy do tego takie atrakcje, jak gród na biskupińskim
półwyspie, Wenecja z ruinami gotyckiego zamczyska
i skansenem kolejki wąskotorowej, Park Dinozaurów
w Rogowie oraz Miasteczko Westernowe Silverado City
w Bożejewiczkach.
Sposobów na zwiedzanie pałuckich atrakcji jest wiele.
Można to zrobić podczas przejażdżki ciuchcią z jedynym
dziś takim w Polsce wąskotorowym parowozem, ciągnącym wagoniki na 12-kilometrowej trasie ze Żnina do
Wenecji. Albo wodą – szlakiem pałuckich jezior. Po latach
starań przywrócono spławność Gąsawki, co było jednym
z priorytetów żnińskiego starostwa. To droga do Wenecji
kajakarzy, żeglarzy i „Venezji” – pasażerskiego stateczku
wycieczkowego pływającego na trasie Żnin - Wenecja po
wodach trzech jezior: Żnińskiego Małego, Skarbienickiego
i Weneckiego.
– To wspaniały szlak wodny – mówi starosta Zbigniew
Jaszczuk. – Szlak ten jest też swoistą ofertą dłuższego
wypoczynku w naszym regionie. Usytuowane na brzegach
jezior gospodarstwa agroturystyczne, pola namiotowe,
ośrodki wypoczynkowe umożliwiają relaks i poznanie
atrakcji Biskupina i Wenecji. Można wybrać się na ryby,
albo na wycieczkę – pieszo lub rowerem i odwiedzić inne
urokliwe miejsca, a tych na Pałukach nie brakuje.
LATO NA PAŁUKACH
Lipiec
2-3 – plener ceramiczny w Biskupinie
9 – Wenecka Noc z Parowozami
16-17 – III Biskupiński Turniej Łuczniczy
21 lipca w Lubostroniu rozpocznie się, i potrwa do 24
tegoż miesiąca, Festiwal „Muzyka w Świetle Księżyca”
Sierpień
6 – Żnin - Skarbienice: Regaty Kajakowe o Miecz Diabła
Weneckiego
7 – Biskupin: VII Plener „Niedziela z Satyrykami” oraz
Dawni Siłacze i Dawne Sporty
13-15 – III Wenecki Turniej Rycerski i Gier Plebejskich
oraz
13 – Wenecka Noc z Parowozami
20-21 – Żnin: XV Pałuckie Targi Rolne
21 – Biskupin: Dawne Gry i Zabawy
27-28 – Rogowo: Memoriał im. Klemensa Maciaszczyka,
Rogowo
Wrzesień
10 – Wenecka Noc z Parowozami
10-11 – Żnin: Otwarte Mistrzostwa Polski Jachtów Sterowanych Radiem Klasy F5-E
11 – Pałac w Lubostroniu: „Z wizytą u hrabiostwa Skórzewskich”
17-25 – Biskupin: XVII Festyn Archeologiczny „Grecja
- narodziny Europy”
25 – „Jesień na Pałukach” – jarmark sztuki ludowej
w Żninie.
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
i
15
Pomorsko-Kujawska Izba Budownictwa
podsumowała rok 2010
10 czerwca 2011 r. w malowniczej scenerii „Grodu
Piasta” w Chomiąży Szlacheckiej w Gminie Gąsawa
odbyło się Walne Zgromadzenie Pomorsko-Kujawskiej
Izby Budownictwa. Wśród zaproszonych gości byli
gospodarze terenu, Starosta Żniński, Zbigniew Jaszczuk
oraz Wójt Gminy Gąsawa Zdzisław Kuczma.
Władze wojewódzkie reprezentowali: Dyrektor Generalny Urzędu Wojewódzkiego, Andrzej Baranowski, Dyrektor
Wydziału Infrastruktury Urzędu Wojewódzkiego, Mirosław
Jagodziński, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska,
Elwira Jutrowska, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, Zbigniew Sulik oraz Przewodniczący Samorządowego Kolegium Odwoławczego, Jacek Joachimowski.
Przybyli także szefowie zaprzyjaźnionych organizacji
przedsiębiorców, Mirosław Ślachciak Prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Pracodawców i Przedsiębiorców oraz
Piotr Terlecki, Prezes Izby Przemysłowo-Handlowej.
Jak zwykle zaszczycili swą obecnością przyjaciele
oraz przedstawiciele instytucji współpracujących z Izbą.
Obecni byli przedstawiciele dwutygodnika budowlanego
„PROFILE”.
Wszystkich, bardzo serdecznie powitał ustępujący
(w związku z przejściem na emeryturę) Prezydent Izby,
Józef Gramza. W krótkim wprowadzeniu przybliżył gościom historię Izby, sukcesy i niepowodzenia, a także osoby,
które wywarły duży wpływ na członków Izby i środowisko
budowlane.
Wspomniał naszego Przyjaciela, a jednocześnie pełniącego przez ostatnie 8 lat funkcję Wiceprezesa śp. Zygmunta
Niedbałę. Uczestnicy Zgromadzenia uczcili jego pamięć
minutą ciszy.
Wśród zabierających głos gości nie można pominąć
wystąpień Starosty Żnińskiego i Wójta Gminy Gąsawa,
którzy zachęcali do odwiedzania i inwestowania na Pałukach, a jednocześnie dziękowali budowlańcom za zrealizowane na tym terenie inwestycje.
Z kolei Dyrektor Jagodziński odczytał list od Wojewody
Kujawsko-Pomorskiego, Ewy Mes z życzeniami owocnych
obrad i podziękowaniami za budowlany trud.
Następnie uczestnicy zgromadzenia dokonali wyboru
przewodniczącego, którym został Andrzej Wosik. Kolejni
16
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
mówcy przedstawili sprawozdanie Rady Izby, Zarządu
Izby, Komisji Rewizyjnej oraz Sądu Polubownego.
Wszystkie sprawozdania zostały zatwierdzone a ustępujące
po czteroletniej kadencji władze uzyskały absolutorium.
W dyskusji, która była bardzo merytoryczna i momentami bardzo żywa, poruszono wiele tematów, wyrażono obawy i nadzieje na najbliższe lata. Zwieńczeniem
dyskusji było podjęcie uchwały zjazdowej określając
w niej kierunki działania i priorytety, jakie winny lec
u podstaw działania Izby. Niezmiennie, jednym z głównych
celów Izby – zdaniem uczestników zgromadzenia – jest
integracja środowiska budowlanego.
Na zakończenie dokonano wyboru nowych władz Izby.
Po składzie poszczególnych organów Izby, zauważa się
połączenie doświadczenia z młodzieńczym optymizmem,
co dobrze rokuje na przyszłość.
Do Rady Izby zostali wybrani: Krzysztof Bebyn, Roman
Drażdżewski, Wojciech Frankowski, Tadeusz Głowacki,
Marek Gotowski, Waldemar Kapczyński, Adam Kempiński, Grzegorz Rozwarski, Waldemar Szałkowski, Andrzej
Wosik i Wojciech Woźniak.
Komisja Rewizyjna: Jacek Genderka, Marian Gniewosz,
Eugeniusz Wąsikowski.
Sąd Polubowny: Henryk Bogusz, Janusz Olszewski
i Roman Sztejka.
Po dokonaniu wyboru Rady Izby odbyło się jej pierwsze
posiedzenie, podczas którego dokonano wyboru Przewodniczącego Rady Izby w osobie Krzysztofa Bebyna.
Walne Zgromadzenie jednogłośnie zatwierdziło ten wybór
i zakończyło obrady.
Po kilkugodzinnej pracy nadszedł czas na biesiadę, rozmowy i rozrywkę. Potrawy kuchni piastowskiej wszystkim
przypadły do gustu, a rozmowom nie było końca.
Ostatni z miejsca biesiady tradycyjnie zszedł na zasłużony odpoczynek prezes zarządu Izby piszący te słowa
Michał Joachimowski
POMORSKO-KUJAWSKA IZBA BUDOWNICTWA
Warto wiedzieć
Kto wygra przetarg?
Kostka z... wyobraźnią
Jak zmodyfikować Prawo zamówień publicznych, by
w przyszłości przetargów nie wygrywały firmy oferujące
cenę, która nijak się ma do rzeczywistości – tym rozpoczęto
dyskusję w sejmie. Posłowie nie chcą, by powtórzyła się
wpadka, która ostatnio przytrafiła się Generalnej Dyrekcji
Dróg Krajowych i Autostrad.
Co proponują posłowie? Sejmowej komisji „Przyjazne
państwo” swój projekt zaprezentował jej przewodniczący
Adam Szejnfeld z PO. Według niego zamawiający powinni
mieć możliwość zbadania, czy biorące udział w przetargu
firmy nie stosują ceny dumpingowej. Wyjaśnia, że obecnie
zamawiający może co najwyżej żądać od firmy wyjaśnienia,
dlaczego jego cena jest podejrzanie niska. Ponadto tego typu
wyjaśnienie już by nie wystarczało. Wykonawca musiałby
udowodnić, że nie zaniża ceny. Zaś w kalkulacji kosztów
robocizny miałby uwzględnić minimalną płacę (obecnie
niespełna 1,4 tys. zł brutto). Z kolei zamawiający, który
zdecydowałby się na zastosowanie wyłącznie kryterium
cenowego, musiałby wykazać, że to rozwiązanie jest najkorzystniejsze z punktu widzenia interesu publicznego.
Szejnfeld chce poddać swój projekt konsultacjom. 29
czerwca komisja „Przyjazne państwo” miałaby zdecydować
o jego skierowaniu do Sejmu. Poseł Marek Wikiński z SLD
zadeklarował, że także jego klub zaproponuje poprawkę.
Miałaby ona zobowiązać zamawiających do odrzucenia
najtańszej i najdroższej oferty. Szejnfeld sceptycznie odnosi się do tego pomysłu. Zapewnia jednak, że komisja go
rozważy, jeżeli SLD przedstawi gotowe zapisy ustawowe.
Najwyższa jakość, wyjątkowa elegancja oraz nieograniczone możliwości tworzenia wzorów geometrycznych
w stylu modern, to najważniejsze zalety systemu Quadro
- nowej propozycji w rodzinie kostek Libet Decco.
Na pierwszy rzut oka Quadro to „tylko” 8 różnej
wielkości prostokątów. W rzeczywistości, to wyjątkowa
propozycja. Przede wszystkim dzięki swobodzie tworzenia wzorów nawierzchni jakie umożliwia - począwszy od
bardzo prostych, skromnych układów, po kalejdoskopowe
i meandryczne.
Szlachetne kostki Quadro spisują się świetnie zarówno
na wąskich ścieżkach, jak i na tarasie czy wielkopowierzchniowym podjeździe (umożliwia to ich ośmiocentymetrowa
grubość). Posesja zyskuje w ten sposób jednorodny, dopracowany wygląd. Dostępne elementy pozwolą stworzyć
wzór o dowolnym, rytmicznym układzie. Jednobarwne
aranżacje będą oddziaływać przez fakturę i różną wielkość
elementów – jak dzieje się to często w architekturze typu hi
–tech. Ich prosta konwencja sprawia, że na nawierzchniach
w ogrodzie, na tarasie i podjeździe dominują wyraźne, choć
nieskomplikowane kształty i czyste barwy.
Niewątpliwą zaletą tego systemu, szczególnie dla
wykonawców, jest duża łatwość układania kostek w tym
systemie.
MK
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
17
A TO REGION
RÓŻNOŚCI
Laury dla ogrodnika
Podczas majowych Targów Turystyczno-Ogrodniczych
„Lato na Wsi 2011” w Minikowie, Puchar Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotra Całbeckiego, czyli
nagrodę Grand Prix Targów otrzymał Kazimierz Nawrocki,
z podradziejowskich Opatowic za ekspozycję „Szkółka
Drzew, Krzewów Ozdobnych i Roślin Wodnych.
Fot. M K
Kazimierz Nawrocki z trofeum wśród swoich roślin, których
hoduje 700 gatunków i odmian, w swojej kolekcji posiada
również trzynaście odmian tulipanowca, bardzo rzadkiego
drzewa ozdobnego.
18
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Otwarcie nowej bydgoskiej atrakcji EXPLOSEUM
Już w lipcu 2011 odbędzie się
uroczyste otwarcie nowej
atrakcji turystycznej w Bydgoszczy
– EXPLOSEUM – centrum techniki
wojennej DAG Fabrik Bromberg
pracownicze, metalowe tabliczki identyfikacyjne oraz unikatowe fotografie pozwalają odczuć cierpienie ówczesnych
pracowników.
Multimedialna, interaktywna ekspozycja pozwoli na
zapoznanie się z profilem produkcyjnym fabryki oraz wprowadzi w tajniki produkcji nitrogliceryny. Będzie również
Dawną fabrykę nitrogliceryny zaadoptowano na cele
kulturalne, turystyczne i edukacyjne poprzez utworzenie
skansenu architektury przemysłowej z podziemną trasą
turystyczną oraz muzeum zakładów zbrojeniowych.
W siedmiu budynkach fabrycznych dawnego „Zachemu”
znajdą się ekspozycje poświęcone historii zakładów. Za pomocą nowoczesnych środków przekazu przybyli zapoznają
się z opowieścią o DAG Fabrik Bromberg.
Biografia Alfreda Nobla - założyciela firmy otwiera
wystawę. Znajdują się tu m.in. portrety rodzinne oraz multimedialne drzewo genealogiczne Noblów, historia Nagrody
Nobla oraz treść testamentu wynalazcy.
Jedna z ekspozycji porusza problem pracy przymusowej
w fabryce. Wspomnienia byłych pracowników, ausweisy
można poznać historię m.in. działalności Armii Czerwonej
na ziemiach a także broni i uzbrojenia, prochu czarnego
oraz nowoczesnych materiałów wybuchowych oraz plany
fabryki i obejrzeć przedmioty odnalezione podczas prac
wykopaliskowych.
żródło: visitkujawsko-pomorskie.pl
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
19
A TO REGION
RÓŻNOŚCI
Poznaj ze swoimi dziećmi historię toruńskiego Dworu Artusa!
Toruński Dwór Artusa – instytucja kojarzona dotychczas z kulturą wysoką, której odbiorcami były
przeważnie osoby dorosłe – rozszerza swoją działalność
i kieruje najnowszą ofertę także do dzieci. Pomysłem na
otwarcie drzwi instytucji dla najmłodszych jest książeczka zatytułowana Artur, Natalka i sekrety toruńskiego
Dworu Artusa. Jej fabuła osadzona jest w zabytkowym
Dworze Artusa i opowiada historie związane z budynkiem i jego dziejami.
Artur i Natalka wraz z rodzicami udają się na Noc
z Harrym Potterem – niezwykły bal, który odbywa się
w toruńskim Dworze Artusa. Nie będzie to jednak
zwykła przechadzka. Stary budynek kryje bowiem
w sobie sekrety i tajemnice, o których odkryciu marzą
nie tylko najmłodsi. Za sprawą potężnych czarów wyprawa okazuje się niebezpieczną i pełną przygód wędrówką
w czasie przez 700 lat historii Dworu Artusa.
Autorzy publikacji podążając za najnowszymi trendami w literaturze dziecięcej, wprowadzają dużą dozę
20
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
interaktywności sprawiając, że czytelnik nie tylko jest
świadkiem niezwykłych zdarzeń historycznych, ale staje
się także uczestnikiem fabuły. Łamigłówki, zadania,
kolorowanka, gra planszowa, a także naklejki powodują,
że to od spostrzegawczości, inteligencji i zaangażowania
dziecięcego czytelnika zależy szczęśliwy powrót bohaterów do czasów współczesnych.
W publikacji szczególny nacisk został położony na
zaprezentowanie młodym odbiorcom – w sposób jasny
i klarowny – trudnej historii Dworu Artusa. Jeden
z głównych celów to wytłumaczenie pochodzenia nazwy oraz przedstawienie najważniejszych wydarzeń,
jakie miały miejsce w budynku stojącym przy Rynku
Staromiejskim 6 w Toruniu.
Książeczkę można kupić w cenie 7 zł w kasie Dworu
Artusa. Naprawdę warto!

Podobne dokumenty

s³owo redaktora

s³owo redaktora Flexicurity to idea, która łączy ze sobą większą elastyczność form pracy z jednoczesnym zapewnieniem bezpieczeństwa zatrudnienia i jest kolejnym wyzwaniem stojącym przed gospodarką. Zakłada płynne ...

Bardziej szczegółowo

kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju

kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju 60-lecia Wydziału Inżynierii Mechanicznej na bydgoskim UTP oraz z obchodami wręczania Grand Prix na Dzień Budowlanych. Po tych wszystkich atrakcjach, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaprosić...

Bardziej szczegółowo

Szanowni Państwo

Szanowni Państwo satysfakcją przedstawiamy Państwu kolejny, tym razem pachnący latem, numer kujawsko-pomorskiego magazynu promocji i rozwoju „A to Region”. Z przyjemnością pokazujemy, iż nasze firmy nie tylko dziel...

Bardziej szczegółowo