kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju 1

Komentarze

Transkrypt

kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju 1
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
1
2
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Piotr
Szabelski
Szanowni
Pañstwo,
s³owo redaktora
redaktor naczelny
W
raz z rozpoczynającymi się wakacjami, przekazujemy w Państwa ręce kolejny numer
naszego magazynu. Mam nadzieję, iż radość dzieci i młodzieży spowodowana czasem beztroski
udzieli się również wszystkim dorosłym. To właśnie, dla tych dorosłych, przeprowadziliśmy jako jedyna
regionalna redakcja wywiad z Sharon Stone przebywającą w Warszawie na zaproszenie Lexusa.
Odchodząc na chwilę od pięknych kobiet, nie zapomnieliśmy oczywiście o regionalnych
turystycznych atrakcjach, które w blasku słońca lśnią pełnią blasku, nie tylko na Pałukach, ale
także zapraszają nad Bielską Strugę i do bydgoskiego tramwaju na ulicę Długa 43.
Pomimo wakacji nie możemy uciec od bieżących spraw naszego regionu, z jednej strony podsumujemy
10 lat województwa, a z drugiej zastanawiamy się nad przyszłością nowej metropolii.
W naszym cyklu prezentującym przepiękne okolice naszego regionu pokazujemy dziś Powiat Żniński,
który jest miejscem nie tylko do wypoczynku, ale także miejscem gdzie można z powodzeniem
lokować nowe inwestycje.
Wspólnie z Państwem uczestniczymy w interesujących dla regionu i nie tylko wydarzeniach,
a takim niewątpliwie był Ster na Bydgoszcz, który przyciągnął do naszego regionu wodniaków
nie tylko krajowych, ale także zagranicznych.
Życząc satysfakcjonującej lektury już dziś zapraszam wszystkich czytelników do następnego
numeru.
£¹czê serdeczne pozdrowienia,
Redaktor Naczelny – Piotr Szabelski
Redakcja: ul. Wypoczynkowa 11, 85 -478 Bydgoszcz, tel. 052 322 12 04, fax 052 347 80 91
DZIA£Y:
News room: Maciej Zakolny, [email protected]
Motoryzacja: Krzysztof Golec, [email protected]
Idee – Opinie – Wydarzenia – Ludzie: Marek Adamski, [email protected]
Regionalne Promocje: Ania Mrówczyñska, [email protected]
Biznes – Inwestycje – Gospodarka: Matusz, [email protected]
¯ycie i Styl Regionu: Kajetan Cywiñski, [email protected]
Kultura – Nauka – Sztuka: Marta Weso³a, [email protected]
SERWISY:
Unia Europejska: Partycja Œliwa, [email protected]
Promocja – Marketing – Reklama: Sylwia Mi³osz, [email protected]
Turystyka i Sport: [email protected]
Internet: S³awek Kurzawa, [email protected]
Ekologia i Zdrowie: Kasia Siatkiewicz, [email protected]
Prenumerata: Karolina Bystra, [email protected]
Za treœæ reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialnoœci.
Nakład: 15 000 egz.
Foto: Andrzej Rudnikowski, Piotr Szabelski, Robert Sawicki – str.12
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
3
4
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
RÓ¯NOŒCI
S³owo redaktora ............................................................ 3
Zapach storczyka ........................................................... 25
Wybrane zapowiedzi .................................................... 6
Grill i nie tylko ................................................................ 26
IDEE – OPINIE – WYDARZENIA
Sharon Stone w Warszawie ............................................ 10
TURYSTYKA I SPORT
Struga Bielską zwana ..................................................... 28
MOTORYZACJA
Dwumiasto i Metropolia .................................................. 12
Mamy nowych przyjaciół ................................................ 14
IAAF ............................................................................. 15
Dziesięciolecie województwa .......................................... 16
Tramwaj ........................................................................ 18
BIZNES – INWESTYCJE – GOSPODARKA
Toyota Land Cruiser ........................................................ 30
Niewielki, ale z charakterem ........................................... 32
Jedziemy na wakacje ..................................................... 34
PROMOCJE
Lato na Pałukach ............................................................. 36
Patron fordońskiego mostu .............................................. 20
Pakość – gmina z podstrefą ............................................ 21
Budopol ........................................................................ 22
Ster na Bydgoszcz .......................................................... 38
LUDZIE
Duch Kolei Wąskotorowej .............................................. 24
Sobótka na Kujawach ..................................................... 40
Życie i styl regionu
Informacje Turystyczne ................................................... 42
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
5
News room
– W Y BR A NE Z AP OW I ED Z I
Filharmonia Pomorska
15 sierpnia 2008 – piątek, godz. 18, Nieszawa
Koncert na Promie
Orkiestra Kameralna Capella Bydgostiensis
Jan Walczyński, dyrygent
Zdzisław Pruss, prowadzenie
Wieloletnia współpraca na polu muzyki i kultury z włodarzami
Nieszawy przyniosła między innymi tak spektakularne
przedsięwzięcia artystyczne, jakimi są koncerty na promie.
W malowniczej scenerii nadwiślańskiej miejscowości,
niewielkiej, ale charakteryzującej się piękną i bogatą historią oraz
wielkimi sercami i otwartymi umysłami jej mieszkańców po raz 8 zagra nasza orkiestra
kameralna, niecodzienny koncert – koncert muzyki serenadowej i słynnych przebojów,
czyli muzyki dla wszystkich – przyjemnej i łagodnej, która łatwo zapada w pamięci
słuchacza. „Koncert na promie” jest otwarty.
27 sierpnia 2008 – środa/godz. 19, Katedra w Pelplinie
FINAŁ X JUBILEUSZOWEJ EDYCJI MIĘDZYNARODOWEGO FESTIWALU
MUZYKI ORGANOWEJ
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Pomorskiej
Chór Kameralny Astrolabium Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu
Gedymin Grubba, dyrygent
Magdalena Witczak, sopran
Kamil Pękała, baryton
Noemi Grubba, fortepian
Aktor Teatru Muzycznego w Gdyni, recytacja
Kinga Litowska, przygotowanie Chóru
Grubba – Sinfonia Jubilate na orkiestrę, chór i solistów
Letnia trasa koncertowa Symfoników bydgoskich
Kompozytor Gedymin Grubba powierzył bydgoskiej Orkiestrze Symfonicznej pierwsze
wykonanie swego najnowszego dzieła, pt. Sinfonia Jubilate na sopran, baryton, recytatora, fortepian, chór mieszany i orkiestrę symfoniczną (2008). Prawykonanie dzieła
w Katedrze Oliwskiej w dniu 14 czerwca 2008, po czym prezentacja Sinfonii odbędzie
się jeszcze w trzech miastach: w Warszawie na prestiżowej scenie Teatru Wielkiego,
w unikatowej, neoromantycznej bazylice o.o. franciszkanów pw. Wniebowzięcia NMP
6
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
i św. Ludwika w Katowicach-Panewnikach (Panewniki - to ważny dla życia religijnego ośrodek pielgrzymkowy,
następny po Pszowie i Piekarach Śląskich), zaś ostatni koncert letniej trasy symfoników to Finał X Jubileuszowego Festiwalu Muzyki Organowej w Katedrze Pelplińskiej
30 sierpnia 2008 – sobota, godz. 18, Teatr Letni w Ciechocinku
31 sierpnia 2008 – niedziela, godz. 12, sala koncertowa FP
Muzyka dla Przyjaciół
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Pomorskiej Chór Singakademie Frankfurt am Oder
Rudolf Tiersch, dyrygent
Urszula Guźlecka, prowadzenie
najpiękniejsze sceny chórowe z oper: „Wolny strzelec”, „Pajace”, „Nabucco”, „Kniaź Igor”, „Straszny dwór”,
„Opowieści Hoffmanna”, „Baron cygański”, jak również uwertury, tańce i intermezza Mascagniego, Verdiego
i Chaczaturiana
Opera Nova – Bydgoszcz
lipiec 2008
2008.07.04, piątek, godz. 21.30
Georges Bizet
Carmen
obsada – opera
spektakl plenerowy w Toruniu, w Fosie Zamkowej
2008.07.05, sobota, godz. 19.00
PERFECT symfonicznie – koncert
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
7
TORUŃ
13.07.08 r., piątek – Wolny Rynek Poetycki
w Toruniu
W Teatrze Wiczy (Rynek Staromiejski 1) swoje
wiersze przeczytają m.in. Richard Chetwynd,
Tomasz Dalasiński, Cezary Dobies, Mariusz
Gajkowski, Marcin Jurzysta, Piotr Makowski,
Agnieszka Niezgoda, Marek Pijanowski, Andrzej
Ratajczak, Karolina Sałdecka, Halina Siemieniecka,
Olga Bogna Sokal, Szymon Szwarc, Michał Tabaczyński, Paweł Tański, Romuald Wicza-Pokojski,
Pawel Zaremba. Impreza ma charakter otwarty
– przeczytać swoje wiersze może każdy chętny.
Oprawę muzyczną dla poezji przygotowali
Błażej Wdowczyk (perkusista i gitarzysta związany z toruńską sceną muzyczną) i Krystian
Wieczyński (aktor Teatru Wiczy). Imprezę dyskotekową nakręci zaś dj Chris Mazurek, który
powróci do campowych brzmień lat 80. i 90.
Impreza zacznie się o godz. 20.
od 15.06.08 r. do końca wakacji – „Każdy wieczór
ze strażnikami”
Trzyosobową rotę w stylizowanych strojach historycznych strażników miejskich będzie można spotkać na staromiejskich ulicach Torunia codziennie
po zmierzchu
Figurkę ceramicznego smoka wykonał i zamontował w pobliżu MDK toruński artysta Dariusz
Przewięźlikowski na zlecenie Urzędu Miasta Torunia. Została ona ustawiona w rejonie, w którym
autentycznego smoka widziano przed wiekami.
30.06 – 31.08.08 r. – „Lato pod gwiazdami”,
Planetarium im. W. Dziewulskiego w Toruniu,
ul. Franciszkańska 15/21
21.06. – 31.08.08 r., godz. 11.00 – 18.00, Toruńskie
zegary i zegarmistrzowie, Kamienica Pod Gwiazdą,
Rynek Staromiejski 35
21.06. – 23.09.08 r., godz. 11.00 – 18.00, Z Duchami przez wieki, Dom Eskenów, Łazienna 16
31.05. – 02.09.08 r., godz. 11.00 – 18.00, 80 lat
Archeologii Lotniczej w Polsce, Dom Eskenów.
Łazienna 16
29.04 – 31.08.08 r., Mieszkańcy dawnych Prus
Wschodnich na fotografiach ze zbioru Urzędu
Konserwatora Zabytków w Królewcu – Park Etnograficzny, Spichlerz, Fotograf
INOWROC£AW
12.07.08 r., godz. 21.30 – Doda w Pakości
Koncert wokalistki odbędzie się na Stadionie Miejskim, przy Św. Jana
23.06. – 05.07.08 r., – Ogólnopolska Szkoła Mistrzów Fortepianu, Państwowa Szkoła Muzyczna
im. Juliusza Zarębskiego, Zakład Przyrodoleczniczy
14-29.06.08 r., – Jarmark Katarzyński, przy ul. Różanej i Mostowej staną kolorowe kramy, na których
rzemieślnicy i rękodzielnicy wyłożą swoje towary.
Jarmark Katarzyński jak co roku będzie okazją do
kupienia ciekawych bibelotów.
od 09.06.08 r. – Smok na Przedzamczu
Nowa atrakcja na toruńskiej starówce: ulicy
Przedzamcze będzie strzegł ceramiczny smok – na
pamiątkę wydarzeń z 1746 r., kiedy prawdziwy
smok pojawił się na Przedzamczu aż dwukrotnie!
8
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
06.07.08 r., niedziela, godz. 16.00 – Koncert
inaugurujący Inowrocławskie Lato Muzyczne
– Inowrocławska Orkiestra Promenadowa pod
dyr. Marka Czekały, muszla koncertowa Parku
Solankowego
10.07.08 r., czwartek, godz. 16.00 – Koncert
w ramach XXXI Bydgoskich Impresji Muzycznych – Turecki zespół folklorystyczny „Beykoz”
- Stambuł - kier. Refik Erten – Węgry, zespół
folklorystyczny Maros-Boglika – Mako – kier.
Maria Dörne Tothne, muszla koncertowa Parku
Solankowego
INOWROCŁAW
WŁOCŁAWEK
11-13.07.08 r. – IV Międzynarodowy Zlot Motocyklowy „Na Soli”
12 – 13.07.08 r. – XII Inowrocławskie Spotkania
Poetyckie
Tradycyjnie w ramach ogólnopolskiego zjazdu
poetów w programie prezentacje uczestników,
spotkania autorskie zaproszonych gości, dyskusja
panelowa, konkurs na erotyk oraz koncerty. Podczas Spotkań nastąpi podsumowanie X Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „O Kujawska
Lirę”– organizator – Kujawskie Stowarzyszenie
Twórców Kultury.
Klub KSM „Kopernik”, ul. Toruńska 60
13.07.08 r., niedziela, godz. 16.00 – Koncert
„Wiedeń – miasto moich marzeń” w ramach Inowrocławskiego Lata Muzycznego
– Inowrocławska Orkiestra Promenadowa pod
dyr. Marka Czekały, muszla koncertowa Parku
Solankowego
Urząd Miasta/Miejskie Instytucje Kultury
Wakacyjny blok kulturalny
lipiec-sierpień
Teatr Impresaryjny im. Wł. Gniazdowskiego
III Festiwal Teatrów zza Granicy
lipiec, sala TI, Wojska Polskiego 11/13
Galeria Sztuki Współczesnej – Salon Młodych
Zygmunt Prądzyński /Włocławek/ – fotografia
4.07-27.07. 08 r., sala GSW, Miedziana 2/4
Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej
Jarmark Staroci
II połowa lipca, Stary Rynek 10 maja, sobota, godz.
10.00 – 17.00 – prezentacja firm biorących udział
w Wystawie, godz. 10.00 – uroczyste otwarcie
Inowrocławskiej Wystawy Gospodarczej
20.07.08 r., niedziela, godz. 16.00 – Koncert
„Krainie musicalu” w ramach Inowrocławskiego
Lata Muzycznego
– Inowrocławska Orkiestra Promenadowa pod
dyr. Marka Czekały, muszla koncertowa Parku
Solankowego
04.07.08 r., w klubie Bravo na „czerwonej galerii”
odbędzie się kolejna impreza z cyklu FREAK ON,
zagrają dj’s: Adriano K/plur promotion/Dublin,
Emergetik/freakon, Krankeze/freakon,
26.07.08 r., sobota, godz. 20.00 – IV INOWROCŁAWSKA NOC SOLANNOWA inicjująca cykl
imprez pn. „Muzyczne Lato w Tężni. Inowrocław
2008”, tężnia solankowa
27.07.08 r., niedziela, godz. 12.00 – 15.00 – Dzień
Europy pod patronatem Marszałka Województwa
Kujawsko-Pomorskiego, Klub Europejski „Konopa” przy II Liceum Ogólnokształcącym
27.07.08 r., niedziela, godz. 16.00 – Koncert
w ramach Inowrocławskiego Lata Muzycznego
muszla koncertowa Parku Solankowego
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
9
A TO REGION
IDEE – OPINIE – WYDARZENIA
Sharon Stone w Warszawie
Jestem taka,
jaka jestem
Jest niekwestionowaną gwiazdą
Hollywood, zmysłową diablicą
o IQ 154, uwielbianą przez mężczyzn
na całym świecie. Ale jej początki
kariery filmowej nie były łatwe.
Stała w długiej kolejce na przesłuchania
do filmu Woody Allena „Wspomnienia
z gwiezdnego pyłu” z 1980 roku.
Dopiero rola Lori w „Pamięci absolutnej”
w reżyserii Paula Verhoevena została
zauważona przez krytyków i publiczność.
Od tej pory jej kariera nabrała
kosmicznego przyspieszenia.
W
Polsce była po raz pierwszy i wszystko wskazuje,
że nie ostatni. Jest zauroczona Warszawą, Polakami i naszą kuchnią. Do stolicy przyjechała na zaproszenie
Lexus Polska, a jej pobyt promowała znana agencja Headlines Sp. z o.o. Swoją obecnością zaszczyciła galę Lexus
Fashion Night 5 i dokonała pierwszej w Polsce prezentacji
sportowego Lexusa IS F. To cykliczna impreza, na którą
zapraszane są największe gwiazdy kina i świata mody. Wystarczy jeśli powiemy, że wcześniej były: Elle McPherson,
Naomi Campbell czy Helena Christensen.
Na konferencję prasową, która odbyła się w restauracji
Magdy Gessler „Ale Gloria” przybyła liczna grupa zaproszonych (wyłącznie akredytowanych) dziennikarzy i tłum
szturmujących wejście fotoreporterów. Oto, co powiedziała
gwiazda…
– Sharon, banalne pytanie, jak Ci się podoba Warszawa?
Co Ci się kojarzy ze słowem Polska?
– „Polish jokes”, czyli dowcipy o Polakach. Znam kilka
(śmiech). Miałam dość długą podróż, przyleciałam z Los
Angeles z międzylądowaniem we Frankfurcie, zmieniłam
kilka stref czasowych. I powiem szczerze, trochę spałam
10
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
w hotelu. Ale gorące przyjęcie, niesamowita gościnność, polska kuchnia i piękna stolica, zrobiły na mnie duże wrażenie.
Jest wspaniale! O Polsce wiem o wiele więcej. Pochodzę
z Meadville, stan Pennsylvania, gdzie jest mnóstwo polskich
emigrantów. Mam liczne wspomnienia związane z waszym
krajem. W młodości podpatrywałam artystów tańczących
polskie tańce narodowe, słuchałam polskiej muzyki, pamiętam smak polskiej kiełbasy. W Warszawie zwiedzałam
galerie (dop. red. oraz Muzeum Powstania Warszawskiego),
chłonęłam życie wielkiej metropolii, wsłuchiwałam się
w ulicznych muzyków grających na akordeonie, już zasmakowałam polskiej kuchni.
– Zaczynałaś jako modelka, dziś utrzymujesz się cały
czas na topie. Jak się zachowuje tak znakomitą figurę,
charyzmę i czyste wnętrze?
– Istotnie, pracowałam nawet dla Agencji Modelek Eileen
Ford w Nowym Jorku. Ale nie wspominam tego okresu
najlepiej. Byłam poddawana ścisłemu reżimowi, dieta,
wykonywanie poleceń, etc. Wtedy zadałam sobie pytanie
czy naprawdę muszę to robić? Dzisiaj, z perspektywy czasu
oceniam to zupełnie inaczej. Skończyłam w marcu 50 lat,
nie robię z tego tajemnicy. To była dla mnie ważna chwila, był
czas na retrospekcję i podsumowania (tu gwiazda wyraźnie
się wzruszyła). Zrozumiałam coś, co mogłam rozumieć już
w wieku trzydziestu lat! Zrozumiałam, że musimy akceptować
siebie samych takimi, jakimi jesteśmy. Dziś jestem, po prostu,
sobą. Jestem, jaka jestem. Nie zmienię się, możecie mnie lubić
albo nie. A jeśli wam się nie podobam, to z całym szacunkiem
(tu padły najpopularniejsze... amerykańskie słowa).
reżysera, podpierają się cenionymi kompozytorami muzyki
filmowej. Jeśli o mnie chodzi bardzo lubię posłuchać dobrej muzyki. Nie mam jednak tego jedynego wykonawcy
czy kompozytora, wszystko zależy od nastroju, pory dnia
i codziennych problemów. Często słucham Cole’a Portera,
ale lubię też Boba Dylana. Innym znów razem odpoczywam
i słucham płyt Elli Fitzgerald.
– Jakie samochody lubisz najbardziej. Czy znasz Lexusa?
– Trochę was zadziwię – szybkie i mocne. Nie kolekcjonuję jednak najdroższych aut. Ostatnio pozbyłam się Chevroleta Corvette Stingray rocznik 1974. Moje zainteresowania
techniką i motoryzacją pozwalają mi odróżnić większość
marek. Uwielbiam stare samochody, jak Corvette. Podobno
mają duszę i dają poczucie spełnienia. Nie wiem czy jestem
dobrym kierowcą, bo wszędzie mnie wożą Lexusem. To
bardzo dobra marka, dbająca o środowisko naturalne,
o dużym prestiżu.
– Jaki jest zatem Lexus IS F, który zaprezentujesz po
raz pierwszy w Polsce na gali LFN?
– Wiem, że najnowszy model IS F ma dwie turbosprężarki, mocny silnik i jest piękny. Komfort, poczucie
bezpieczeństwa i sportowe zacięcie, a jednocześnie luksus,
na który można sobie czasem pozwolić. To jego nie jedyne
atuty. Hybrydowym Lexusem często podróżuję w Ameryce,
a ekologiczne aspekty nie są bez znaczenia.
Notował: Krzysztof Golec (tłumaczenie autor)
Po dłuższej chwili…
Zwolniłam współpracowników nie będących moimi
prawdziwymi przyjaciółmi. Przestałam umawiać się z mężczyznami, którzy tak naprawdę mnie nie kochali, zwłaszcza
z reprezentującymi typ, który dziś jest dla mnie nie do
zaakceptowania. Pozbyłam się drogich ubrań i biżuterii,
która tak naprawdę nie czyniła mnie piękniejszą, odrzuciłam stylowe i drogie meble. Odmalowałam salon w moim
domu, zmieniłam filozofię życia i doceniłam wreszcie inne
wartości na tym świecie. Innymi słowy łatwiej jest dawać
niż brać, ale do tego trzeba dojrzeć. Ja potrzebowałam ponad
pięćdziesięciu lat.
– Sharon, twoja filozofia życia jest bardzo oryginalna
i chwyta za serce. Jak się to robi?
– Metoda jest dość prosta, wystarczy samoakceptacja
i życie w zgodzie z samym sobą. Nie należy dostosowywać
się do potrzeb i gustów innych ludzi tylko dlatego, by im
się przypodobać. Należy mieć dystans do ocen formułowanych na nasz temat, trzeba być uczciwym wobec
samego siebie.
– Twoją aktorską karierę znamy doskonale, ale
w każdym filmie wykorzystuje się ścieżkę muzyczną. Czy
muzyka jest ważna w filmie? Jakie znaczenie ma ona
w twoim życiu?
– Rzeczywiście, muzyka w filmie jest bardzo ważna,
wręcz sugestywna. Wielkie produkcje, obok nazwiska
i
Konferencję prasową zakończył Witold Nowicki,
dyrektor handlowy Lexus Polska. Gwiazda zjadła lunch
w restauracji Magdy Gessler i w asyście postawnych
ochroniarzy odjechała czarnym Lexusem 600hL do
hotelu Westin.
My byliśmy jedyną redakcją w regionie zaproszoną
na konferencję z gwiazdą, wieczorem odwiedziliśmy
jeszcze galę Lexus Fashion Night. Ale to już inna bajka
dla tych, którzy są znani tylko dlatego, że tam są...
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
11
A TO REGION
IDEE – OPINIE – WYDARZENIA
Dwumiasto i metropolia
Dwa grzyby w barszczu?
Rozmowa z Przewodniczącym Sejmiku Województwa
Kujawsko-Pomorskiego – Krzysztofem Sikorą
– Panie Przewodniczący. Czy z perspektywy prac Sejmiku
Wojewódzkiego da się zauważyć jakiś konflikt pomiędzy
Bydgoszczą i Toruniem?
– Konflikt – nie, raczej rywalizację dwóch dużych miast,
z których to mniejsze ma świadomość, iż kiedyś w historii
było ważniejsze, pełniło funkcję stołeczną województwa.
Niewiele jest województw w Polsce, które mają tego typu
sytuację: jest np. Gdynia i Gdańsk, ale Gdańsk – miasto
największe, jest jednocześnie najstarszym, Gdynia w naturalny sposób musi więc uznać jego zwierzchnictwo. U nas
największe miasto regionu jest młodsze od tego mniejszego, zatem problem się pojawia. Warto o tym pamiętać, ze
względów historycznych zabiegi Torunia o równoprawność
są logiczne. Poza tym administracyjnie ustalona dwustołeczność jest już faktem: Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy,
Urząd Marszałkowski w Toruniu. Zresztą, gdyby nawet
wszystkie funkcje administracyjne ustanowiono w jednym
z tych miast, rywalizacja przebiegałaby nadal – to zupełnie
naturalne współzawodnictwo układu, który w woj. kujawsko-pomorskim się wytworzył.
– W każdym razie, w oficjalnym obiegu informacyjnym
i politycy, i działacze samorządowi, nie widzą już żadnych
przeciwwskazań dla utworzenia dwumiasta. Mimo to, jeśli
słyszymy hasło: „dwumiasto – TAK”, zaraz pojawia się
jeszcze „ale…”. Jakie „ale” Pan wniósłby do rozważanej
dziś koncepcji dwumiasta?
– Myślę, że problem większy jest u polityków niż
u samorządowców. Głównie z powodu, że woj. kujawsko-pomorskie podzielone jest na dwa okręgi wyborcze i Toruń
jest w jednym z nich, a Bydgoszcz w drugim. Politycy z tych
okręgów konkurują ze sobą w sposób naturalny. To, moim
zdaniem, kardynalny błąd obowiązującej ordynacji. Gdyby
powstało dwumiasto – zaistnieje poważny problem polityczny: w jednym organizmie ulokowani zostaną politycy,
rywalizujący ze sobą nawet w obrębie tych samych partii.
Miejmy jednak nadzieję, że w filozofii ordynacji wyborczej
coś zmieni. W przyszłym roku odbywać się będą wybory
do Europarlamentu, w których Kujawsko-Pomorskie będzie
jednym okręgiem wyborczym. I – zobaczy pan – okaże się,
że kandydaci będą wygłaszać tezy o wspólnocie interesów
całego województwa. W przypadku samorządowców sytuacja jest zupełnie inna. Ci wojewódzcy, całą przestrzeń
12
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
woj. kujawsko-pomorskiego widzą jako wspólną, zaś radni
szczebli powiatowych i miejskich na swe zadania patrzą
przez pryzmat konieczności dbania o zwykłe interesy
„swoich” mieszkańców.
– Tych problemów może być chyba więcej? Trudno wyobrazić sobie na przykład, że Bydgoszcz i Toruń połączą się
w sensie czysto fizycznym, urbanistycznym. Wiązałoby się to
przecież z koniecznością wycięcia kilometrów lasów…
– Rzeczywiście, zrośnięcie się Torunia z Bydgoszczą
w sensie urbanistycznym jest perspektywą bardzo odległą. Myślę, że miasta te tworzyłyby dziś raczej klasyczny
dipol, z dwoma równoważnymi elementami na końcach.
Niewątpliwie zagospodarowanie przestrzeni w okolicach
Solca Kujawskiego i Złej Wsi Wielkiej, w sensie urbanistycznym Bydgoszcz i Toruń nieco zbliży. Jeśli jednak już
dziś między obu elementami tego dipola nie zaplanujemy
sprawnej komunikacji, pozostawiając wolną przestrzeń dla
dwóch pasów ruchu pomiędzy Bydgoszczą i Toruniem po
prawej stronie Wisły, i nie stworzymy sprawnej komunikacji kolejowej i drogowej po lewej stronie, to przepływ
najogólniej rozumianych „interesów” między obu stolicami
województwa pozostanie bardzo ograniczony.
Inny problem – brak zrozumienia dla konieczności rywalizacji pomiędzy uczelniami, szczególnie państwowymi.
Toruń bardzo mocno broni pozycji i interesów „swojego”
UMK, Bydgoszcz – „swoich”: UKW i UTP. A interesy nie są
sprzeczne, trzeba jednak dopuścić do zwykłej konkurencji.
Jeśli i tu, i tu uczelnie nadal będą wspierane sztucznie, doprowadzi to jedynie do budowania i pogłębiania konfliktu, nie
zaś – do rozwiązania problemów. Wszystkie szkoły wyższe,
publiczne i niepubliczne, muszą swą pozycję wybudować
same, z korzyścią dla ośrodka jednego lub drugiego, albo
też i obu naraz.
Kolejną bardzo ważną sprawą jest naturalna obawa trzech
pozostałych „prezydenckich” miast: Włocławka, Grudziądza i Inowrocławia, o wypchnięcie gdzieś na margines,
o pozostawienie poza głównym nurtem zainteresowania. By
rzeczywiście tak się nie stało, musimy rozwój dwumiasta
widzieć w kontekście potrzeby zrównoważonego rozwoju
całego województwa, a w szczególności zadbać o bardzo
dobre skomunikowanie tych ośrodków z dwumiejskim
„dipolem”.
– A propos: Inowrocław… Brany był on przecież kiedyś pod
uwagę jako jeden z wierzchołków trójmiejskiego „BIT-u”:
Bydgoszczy – Inowrocławia – Torunia…
– Koncepcja ta czasami pojawia się jeszcze w różnych
rozwiązaniach, ja sam byłem wcześniej zwolennikiem
tworzenia urbanistycznej nie „osi”, a „przestrzeni”, jednak przestrzeń ta, pomiędzy Inowrocławiem, Toruniem
i Bydgoszczą, ma w sporej części wysoki standard rolniczy – tam niewiele się da zurbanizować, a w innej sporej
części – Puszczę Bydgoską, która jest wręcz walorem przyrodniczym tego obszaru. Dlatego sądzę, że idea trójmiasta
z Inowrocławiem jest dziś nie do obronienia, że lepiej
skoncentrować się na dipolu Bydgoszcz-Toruń i koncepcję
tę rozumnie rozwijać, kładąc silny nacisk na równoczesną
budowę programu bliskiej współpracy z Włocławkiem, Grudziądzem i Inowrocławiem. Oczywiście Inowrocław – z racji
bliskości obu stołecznych miast – w początkowej fazie byłby
w pozycji nieco uprzywilejowanej, lecz planowane nowoczesne skomunikowanie z dwumiastem również Grudziądza
i Włocławka powinno szybko wyrównać szanse wszystkich
tych miast. Na mapie województwa wyraźnie widać, że da
się doprowadzić do sytuacji, w której środek układu 5. miast
„prezydenckich” znajdowałby się w odległości nie większej
niż 70-80 km od każdego z nich.
– …Toruń?
– Niekoniecznie. Może jakieś miejsce między Bydgoszczą a Toruniem. Solec Kujawski na przykład? Istota
dwumiasta powinna być tak skonstruowana, by stać się
generatorem wzrostu zarówno dla wspomnianych pozostałych „prezydenckich” miast – one dziś są w kiepskiej
kondycji przestrzennej, gospodarczej – ale też miejscowości
wypełniającej obszar między Bydgoszczą i Toruniem. Rozwój Solca Kujawskiego czy Złej Wsi Wielkiej, powinien
w perspektywie 5-10 lat spowodować, że zaczęłyby one
spełniać rolę swoistego spoiwa. Solec zresztą w taką rolę
znakomicie i bardzo aktywnie wchodzi już dziś. Ma świetnie
rozwiniętą gospodarkę, wprawdzie z niedoszacowaną ilością
siły roboczej, więc już teraz „ssie” ją – a będzie ssać coraz
bardziej – z Torunia i Bydgoszczy, na pewno będzie się też
wypełniał przestrzenią zabudowy mieszkalnej. Zła Wieś
Wielka też powinna przyjąć podobną koncepcję rozwoju
– nie tylko zagospodarowywać przestrzeń mieszkalną, co
aktywnie czyni już dziś, ale również próbować przejmować
pewne funkcje uzupełniające miast stołecznych. Koncepcja
tak rozumianej własnej niezależności może być doskonałym
atutem dla właściwie ułożonego partnerstwa z Bydgoszczą
i Toruniem.
– Od niedawna gorąco dyskutuje się już nie tylko
o dwumieście, ale i o bydgosko-toruńskiej metropolii. Nie
są to przypadkiem takie „dwa grzyby w barszcz”?
– Trzeba najpierw odpowiedzieć na pytanie: czym są
metropolie i po co w ogóle powstają. Istotą metropolii
jest generowanie rozwoju nie tylko dla miasta, czy nawet
dwumiasta, ale dla całej wielkiej przestrzeni okołometropolitalnej. W przypadku Bydgoszczy i Torunia chodziłoby co
najmniej o obszar województwa kujawsko-pomorskiego –
w praktyce zaś wpływ takiej metropolii odczuwalny byłby
też w sporych częściach województw: zachodniopomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Tak ogromny teren
integrowany byłby nie tylko samą infrastrukturą drogową
czy programami ochrony środowiska, ale też np. powstawaniem ponadregionalnych instytucji kultury czy unikatowych
ośrodków badawczych, będących generatorami rozwoju,
skupiających i kreujących wokół siebie potężne środowiska
intelektualne… Dwumiasto jest organizmem rozpatrywanym w innego rodzaju kategoriach.
– W części środowisk, szczególnie tych w mniejszych
ośrodkach, występuje obawa, że obszary metropolitalne
będą „wysysać” wszystko ze swego otoczenia, ciągnąć do
siebie… Że może to doprowadzić do nierówności szans
rozwojowych…
– Tylko, że takie „ssanie” z założenia miałoby charakter
pozytywny. Polegałoby na tym, że wzdłuż jego osi przebiegającej ku środkowi metropolii powstawałyby różne centra
pośrednie, subregionalne, które później rozwijałyby się już
samodzielnie. Opowieści o nierówności szans to – moim
zdaniem – niczym nie uzasadnione spekulacje. Przecież takie
miasta jak np. Włocławek, Inowrocław czy Grudziądz i tak
będą musiały inwestować w przyszłości w swą infrastrukturę. Niech więc zaplanują to od razu tak, by jednocześnie
włączać się w spinanie całej tej wojewódzkiej, a nawet
ponadwojewódzkiej, metropolitalnej przestrzeni.
– A szeroko dyskutowana koncepcja naprzemiennego
zarządzania metropolią raz z Bydgoszczy, raz z Torunia?
Gdyby stała się ciałem – byłaby to wada czy zaleta?
– Osobiście jestem przeciwnikiem takiego rozwiązania.
Sądzę, że by metropolia mogła być sprawnie zarządzana, służące temu narzędzia muszą być skoncentrowane w jednym
miejscu. Najlepiej sprawdziłaby się niewielka administracja
ulokowana… może w Solcu Kujawskim? Same funkcje
reprezentacyjne rzeczywiście mogliby pełnić naprzemiennie
prezydenci obu miast, ale może też i burmistrz Solca, i wójt
Złej Wsi? Może również starostowie powiatów: bydgoskiego i toruńskiego? A dlaczego nie marszałek województwa?
To kwestia do otwartej, szerokiej dyskusji, każdorazowo
jednak trzeba pamiętać, że wszystkie kolejne samorządy
na metropolitalnej osi Bydgoszcz – Toruń, czy te duże, czy
małe, według polskiego prawa są całkowicie niezależne.
A skoro tak – w każdej formie partnerstwa musi znaleźć się
dla nich właściwe i godne miejsce.
– Dziękuję za rozmowę
Rozmawiał: Marek Adamski
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
13
A TO REGION
IDEE – OPINIE – WYDARZENIA
Mamy nowych przyjaciół
Razem z Pampeluną
Coraz liczniejsze jest grono naszych
zagranicznych przyjaciół, coraz częściej
pokazujemy nasz regionalny dorobek
już nie tylko w Europie, ale i Azji.
D
obrze zaprezentowało się Kujawsko-Pomorskie – to
opinia nie tylko polskich obserwatorów – podczas
ostatnich targów turystycznych w Berlinie, największej na
świecie promocyjno-handlowej imprezy tej branży, która
corocznie ściąga wystawców z blisko dwustu krajów całego
świata. Nas w stolicy Niemiec reprezentował Urząd Marszałkowski, Starostwo Tucholskie oraz Bydgoszcz, Toruń,
Włocławek, Grudziądz, Żnin, Chełmno i Ciechocinek.
Rosyjski partner
Także w marcu delegacja samorządu województwa
pod przewodnictwem wicemarszałka Macieja Eckardta
i członka zarządu województwa Bartosza Nowackiego
złożyła oficjalną wizytę w Nowogrodzie Wielkim, stolicy
zaprzyjaźnionego z naszym regionem Obwodu Nowogrodzkiego w Federacji Rosyjskiej. Maciej Eckardt i Bartosz
Nowacki spotkali się z wicegubernatorem Władimirem
Ałfimowem, a także z dyrektorem nowogrodzkiego Teatru
Dramatycznego im. Fiodora Dostojewskiego Wiktorem
Nazarowem oraz dyrektorem Filharmonii Nowgorodzkiej
Leonidem Szitenburgiem. Rozmawiano m. in. o współpracy gospodarczej, turystycznej i kulturalne, wymianie grup
studenckich i młodzieżowych. Gospodarzy interesowały
też nasze doświadczenia związane z naszą reformą administracyjną oraz ochroną zabytków i konserwacją dzieł sztuki.
Gospodarze zaprosili ludowych twórców z Pomorza
i Kujaw do udziału w organizowanych w Nowogrodzie
dorocznych Dniach Polskich oraz Festiwalu Twórczości
Ludowej Sadko.
Przyjaciele z Nawarry
Mamy nowych przyjaciół na południu Europy – w Pampelunie. To niemal dwustutysięczna stolica regionu Nawarra,
położonego w północno-zachodniej Hiszpanii, liczącego 650
tysięcy mieszkańców, regionu o bogatej kulturze , znanego
w świecie z corocznej fiesty „San Fermin”, czyli popularnej
„gonitwy byków”.
Kontakty zapoczątkowano przed dwoma laty. Już
w tym roku z wizytą w Pampelunie, przebywał kierownik
marszałkowskiego Biura Współpracy Międzynarodowej
Denis Dembek oraz delegacja Urzędu Miasta Torunia, pod
14
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Gonitwa za bykami, to wielkie Święto w Pampelunie
przewodnictwem pełnomocnik prezydenta Torunia ds. Europejskiej Stolicy Kultury Barbary Sroki. Była to pierwsza
osobista wizyta przedstawiciela województwa. W roboczych
spotkaniach uczestniczyli przedstawiciele polskiego i hiszpańskiego regionu oraz miast: Torunia i Pampeluny. Delegacje zostały przyjęte przez burmistrz Pampeluny Yolandę
Barcinę oraz wiceprezydenta Nawarry Alvaro Mirandę.
Polskie delegacje spotkały się także z prezydentem Nawarry
Miguelem Sanzem Sesmą oraz z konsulem RP w Pampelunie
Angelem Tellechea Goyeną, szczególnie angażującym się
w rozwijanie kontaktów między regionami. Teraz odwiedziła nas delegacja z Pampeluny. Toruńska wizyta związana
jest ze wspólnymi staraniami obu miast o tytuł Europejskiej
Stolicy Kultury 2016.
Brukselska ceremonia
Podczas wizyty w Pampelunie dyskutowano o obszarach
współdziałania i omawiano szczegóły dokumentu o współpracy międzynarodowej. Oficjalną uroczystość zaplanowano
na czerwiec. Umowa międzyregionalna oraz siostrzane
porozumienie pomiędzy miastami będą parafowane podczas
tej samej uroczystości, w siedzibie Komitetu Regionów
w Brukseli. W ramach współpracy pomiędzy polskim
i hiszpańskimi regionami i miastami, powstanie m.in. film
promujący partnerskie regiony. Będzie on częścią oprawy artystycznej podczas czerwcowych uroczystości w Brukseli.
Kujawsko-Pomorskie chce przede wszystkim skorzystać
z gospodarczych, kulturalnych i promocyjnych doświadczeń
hiszpańskiego partnera. Nawarra to bowiem trzeci najbogatszy region Europy w przeliczeniu dochodów na jednego
mieszkańca. Współpraca pomiędzy Pampeluną i Toruniem
będzie polegała przede wszystkim na wspólnej promocji
i wspieraniu się w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy
Kultury w 2016 roku.
Matusz
Stadion Miejski im. Zdzisława Krzyszkowiaka
Mistrzostwa Świata Juniorów w Lekkiej Atletyce rozpoczną się 8 lipca w Bydgoszczy i potrwają do 13.
Wtorek, 8 lipca zwieńczy wielkie otwarcie na zmodernizowanym Stadionie Miejskim im. Zdzisława
Krzyszkowiaka. Początek ceremonii otwarcia o 20.30.
W programie koncerty, pokazy pirotechniczne i laserowe.
W zawodach na nowym stadionie wystartuje blisko
1800 zawodników. Stan zgłoszeń na dzień 18 czerwca
to 1727 sportowców, 735 oficjeli ze 184 państw.
Dodając do tego ok. 400 wolontariuszy, obsługę,
oficjalnych gości IAAF, Międzynarodowej Federacji
Stowarzyszeń Lekkoatletycznych, można przyjąć, że
w imprezie weźmie udział 3000 gości.
W kalendarzu IAAF bydgoska impreza jest
najważniejsza w roku 2008. Najwybitniejsi
z młodych lekkoatletów będą walczyć o medale na
Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, a za cztery lata
w Londynie z pewnością będą już faworytami do
medali. Podobną drogę przeszły obecne gwiazdy
„królowej sportu” jak Jelena Isinbajewa czy
Blanka Vlasic. Caryca tyczki z Rosji w 1999 roku
w Bydgoszczy, wygrała pierwsze miejsce
w historii MŚ kadetów. Vlasic także nad Brdą
triumfowała w Mistrzostwach Europy do lat 23
w 2003 r. Transmisję z zawodów przeprowadzi
TVP Sport oraz Eurosport (wybrane dni).
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
15
A TO REGION
IDEE – OPINIE – WYDARZENIA
Dziesięciolecie
województwa
Marszałek Piotr Całbecki ogłosił
oficjalnie, że Święto Województwa
Kujawsko-Pomorskiego będziemy co roku
obchodzić 7 czerwca. Patronat honorowy
nad tegorocznymi uroczystościami
objęli, metropolita gnieźnieński
Henryk Muszyński, marszałek sejmu
Bronisław Komorowski
oraz eurodeputowany Jerzy Buzek,
premier rządu, który wprowadził
reformę administracyjną proklamującą
powstanie naszego województwa.
Pamiętny jubileusz
Wybór dnia obchodów nie był przypadkowy. Tego
dnia papież Jan Paweł II odwiedził trzy największe
miasta naszego województwa: Włocławek, Bydgoszcz
i Toruń. Tegoroczny wymiar święta jest wyjątkowy.
W 2008 roku mija bowiem dziesięć lat istnienia województwa. Święto Województwa i jego dziesiąte urodziny promuje
plakat zaprojektowany przez cenionego na świecie malarza
i grafika Rafała Olbińskiego, współpracującego na co
dzień z takimi tytułami jak New York Times i Time. Jego
dzieła wiszą w największych galeriach świata. Przygotowany przez Olbińskiego projekt został wybrany na plakat
16
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
„Nowy Jork stolicą świata” przez jury pod przewodnictwem
ówczesnego burmistrza tego miasta Rudolfa Giulianiego.
Współorganizatorami święta są największe miasta regionu:
Bydgoszcz, Toruń, Włocławek, Grudziądz i Inowrocław.
W komitecie organizacyjnym, któremu przewodniczy marszałek Piotr Całbecki, zasiada ponad dwadzieścia wybitnych
osób – samorządowcy, politycy, przedstawiciele mediów
i duchowieństwa.
Koncert i muzyczna gala
Przez cztery dni...
Tegoroczne obchody potrwały cztery dni – informuje
Beata Krzemińska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego. towarzyszyły im liczne imprezy kulturalne,
sportowe i rekreacyjne, zorganizowane w wielu miejscowościach naszego regionu. Już 5 czerwca sala sesyjna
sejmiku województwa zapełniła się uczestnikami... dziecięcych obrad. To byli dziesięciolatkowie, rówieśnicy województwa, reprezentujący 23 powiaty regionu. Tego dnia
ruszył też pierwszy w historii czterodniowy marszałkowski
spływ kajakowy Brdą. Msza święta za województwo we
włocławskiej katedrze i uroczysta sesja sejmiku województwa we Włocławku złożyły się na sobotnie główne
uroczystości Święta Województwa. Honorowym gościem
obchodów był osobisty fotograf papieża Jana Pawła II
Arturo Mari.
Kulminacją obchodów była sobotnia – wieczorem
na toruńskich Jordankach – gala muzyczna „Opera pod
Gwiazdami”, wyreżyserowana przez Jacka Kęcika. Gwiazdy
polskiej opery i sceny zaśpiewały największe światowe przeboje operowe i musicalowe. Koncertu, któremu towarzyszył
pokaz fajerwerków, wysłuchała kilkutysięczna publiczność.
W niedzielny wieczór monumentalną mszą koncertową Gospel, współczesnego polskiego kompozytora Włodzimierza
Szomańskiego z udziałem orkiestry symfonicznej, zespołu
gospel, chóru i solistów uczciła Święto Województwa
Filharmonia Pomorska. W piątkowy i sobotni wieczór
w Toruniu i Bydgoszczy zabrzmiała Wielka Koncertowa
Msza Papieskia Beati Mundo Corde – Błogosławieni
Czystego Serca, skomponowana przez wirtuoza klarnetu,
kompozytora i dyrygenta Wojciecha Mrozka. Toruńską Orkiestrę Symfoniczną poprowadził kompozytor. W ten sposób
mieszkańcy obu miast oddali hołd Ojcu Świętemu Janowi
Pawłowi II w dziewiątą rocznicę jego wizyty w naszym
regionie. Wspólnie z nami świętowali goście z partnerskich
regionów zagranicznych: austriackiej Styrii, białoruskiego
Mohylewa, Obwodów Chmielnickiego i Żytomirskiego na
Ukrainie oraz litewskiego Rejonu Kiejdańskiego.
Matusz
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
17
A TO REGION
IDEE – OPINIE – WYDARZENIA
Zabytkowy tramwaj
na ul. Długiej
W połowie kwietnia zakończyły się prace związane
z adaptacją i ustawieniem na historycznym, zachowanym
odcinku torów na ul. Długiej w Bydgoszczy, zabytkowego
tramwaju.
Tramwaj z 1935 roku, fot. Internet
18
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Tramwaj to atrakcja turystyczna Bydgoszczy, jednocześnie godnie upamiętniająca fakt, że czwarty tramwaj
elektryczny na ziemiach polskich uruchomiony był właśnie
w naszym mieście.
Wykonawcą remontu są Miejskie Zakłady Komunikacyjne Sp. z o.o. Bydgoszcz.
Poniżej fotografie przedstawiające tramwaj w trakcie
renowacji i efekt finalny.
Tramwaj z 1950 roku, fot. Internet
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
19
A TO REGION
BIZNES – INWESTYCJE – GOSPODARKA
Wisłę przejeżdżamy Modrzejewskim
Patron fordońskiego
mostu
Od połowy maja most Fordoński łączący
przez Wisłę Bydgoszcz z prawobrzeżną
częścią regionu, ma już swojego patrona.
Jest nim Rudolf Modrzejewski – człowiek
o którym mówią, że swoją pracą budował
wielkość Ameryki przełomu XIX i XX w.
B
ył jednym z tych nielicznych spośród ogromnej liczby
polskich emigrantów, którym udało się wpisać do
historii Stanów Zjednoczonych – obok m.in. Kazimierza
Pułaskiego, Tadeusza Kościuszki, jego matki, słynnej aktorki
Heleny Modrzejewskiej i Ignacego Paderewskiego, wielkiego
muzyka i przyjaciela rodziny Modrzejewskich. Zbudował 40
najsłynniejszych w Ameryce mostów. Za oceanem zdobył
najwyższe inżynierskie medale i odznaczenia, uznawano
go powszechnie za najwybitniejszego specjalistę w swojej
dziedzinie, a założona przez niego 80 lat temu firma funkcjonuje do dziś. Mimo to dla wielu Polaków postać Rudolfa
Modrzejewskiego pozostaje ciągle prawie nieznana.
– Z grupą przyjaciół, konstruktorów i budowniczych postanowiliśmy przypomnieć i upamiętnić tu, w Bydgoszczy,
postać tego Wielkiego Polaka i nazwać imieniem Rudolfa
Modrzejewskiego Most Fordoński, jedną z najstarszych
takich budowli w dolnej części Wisły – mówi Marek Gotowski, prezes bydgoskiej firmy „Gotowski” od lat budującej
nowoczesne konstrukcje mostowe na terenie całego kraju.
Niedługo potem inicjatywą tą zainteresowała się Rada
Polskich Inżynierów w Ameryce Północnej i Towarzystwo
Miłośników Miasta Bydgoszczy.
– Jeśli chcemy z rozmachem promować miasto, musimy
szukać patronów nie tylko na lokalnym gruncie – uważa
profesor Adam Podhorecki z Katedry Mechaniki i Konstrukcji Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, współprzewodniczący komitetu organizacyjnego.
– Poza tym, chociaż wybudował dziesiątki wspaniałych
konstrukcji, żadna nie otrzymała jego imienia.
Na uroczystość nadania mostowi w Fordonie imienia
Rudolfa Modrzejewskiego przyjechali wybitni inżynierowie, budowniczowie dróg i mostów, ludzie nauki z kraju
i świata. Byli przedstawiciele władz samorządów lokalnych
i regionalnych, Ministerstwa Infrastruktury.
20
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Pod pamiątkową tablicą wiceminister infrastruktury Zbigniew
Rapciak i prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz
Podczas uroczystości przyznane przez prezydenta Bydgoszczy Konstantego Dombrowicza Medale Prezydenta
odebrali współorganizatorzy wydarzenia: Rada Polskich Inżynierów w Ameryce Północnej oraz Andrzej Nowak, profesor
Uniwersytetu w Nebrasce, ekspert w dziedzinie konstrukcji
mostowych, który zajmuje się m.in. opracowywaniem norm
do projektowania mostów. Wśród wyróżnionych przez prezesa TMMB Jerzego Derendę honorowymi tytułami „Przyjaciela Bydgoszczy” był również Marek Gotowski – prezes firmy
„Gotowski”, jeden z pomysłodawców uroczystości.
Wieczorem w Filharmonii Pomorskiej odbył się koncert
i odsłonięto wystawę poświęconą Rudolfowi Modrzejewskiemu – synowi aktorki Heleny Modrzejewskiej i przyjacielowi Ignacego Paderewskiego.
Najważniejszym wydarzeniem drugiego dnia było sympozjum „Mosty – Tradycja – Nowoczesność” z udziałem
przedstawicieli nauki i praktyki z wielu krajów. Podobne
spotkania mają odbywać się co dwa lata i umożliwić wymianę doświadczeń między naukowcami oraz rozwinąć
współpracę z amerykańskimi firmami z branży mostowej.
Matusz
i
Most fordoński to szczególna konstrukcja. Wybudowano ją w ciągu 2,5 roku. Kiedy w 1893 r., oddawano go
do użytku był wtedy najdłuższą przeprawą przez Wisłę
i trzecią co do wielkości w Europie. Długość mostu liczyła wtedy 1325 metrów. Uszkodzony podczas II wojny
światowej i odbudowany po 1945 roku, jest nieco krótszy
– o 320 metrów – o usypany kilkusetmetrowy nasyp na
wschodnim brzegu rzeki. Od sierpnia z przeprawy mają
również korzystać pociągi kursujące z Bydgoszczy przez
Unisław do Chełmży.
Nowe bodźce dla inwestorów
Pakość – gmina
z podstrefą
Powiat żniński to nie tylko Eldorado
turystyczne ale i – w coraz większym
stopniu – region atrakcyjny gospodarczo.
I oto kolejny atut, który sprawia,
że Żnińskie stają się
jeszcze ciekawsze dla inwestorów.
W
Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie Rady
Ministrów o poszerzeniu Pomorskiej Specjalnej
Strefy Ekonomicznej o tereny w żnińskiej gminie Barcin.
Znajdzie się w niej ponad 100 hektarów w miejscowościach
Wapienno, Sadłogoszcz i Zalesie Barcińskie. W rejonie
Barcina dzięki temu powstanie ponad 1300 nowych miejsc
pracy. Rozporządzenie wchodzi w życie 20 czerwca.
Poszerzenie PSSE o tereny w okolicach Barcina to efekt
skutecznego działania gospodarzy terenu i samorządowców. Marszałek Piotr Całbecki zabiegał w tej sprawie m.in
u wiceministra gospodarki Rafała Baniaka.
Do pakoskiej podstrefy ekonomicznej wejdą tereny inwestycyjne należące do Lafarge Cement SA (60 ha), do skarbu
państwa (33,5 ha) i samorządu gminy (5 ha). Powstanie tam
nowa linia technologiczna do produkcji cementu, oparta
o najnowsze światowe technologie w tej dziedzinie i energooszczędna. Część zużywanej przez nią energii zostanie uzyskana w procesie spalania paliw alternatywnych. Szacowana
wartość inwestycji to 320-350 mln euro. Gmina posiada też
portfel listów intencyjnych podpisanych z firmami, które
chciałyby zainwestować w sąsiedztwie Lafarge.
Samorządowe władze województwa przywiązują ogromną
wagę do stwarzania dobrych warunków dla rozwoju przedsiębiorczości w naszym regionie oraz zachęcania inwestorów
do lokowania u nas przedsięwzięć. Tylko w ciągu ostatnich
dwunastu miesięcy udało się poszerzyć Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną o obszary w Świeciu, Grudziądzu
i Kowalewie Pomorskim, a ostatnio właśnie w okolicach
Barcina. To w sumie około 4 tysięcy nowych miejsc pracy.
Zaawansowane są także uzgodnienia w sprawie utworzenia
podstrefy w Bydgoszczy.
Na liście kluczowych tematów Regionalnego Programu
Operacyjnego znalazło się 11 projektów, w ramach których
dzięki europejskiemu wsparciu zostaną uzbrojone tereny
inwestycyjne przede wszystkim w mniejszych miejscowościach, w tym m.in właśnie w gminie Barcin (planowane
dofinansowanie to 11,7 mln zł). Łączne wsparcie dla tych
przedsięwzięć wyniesie 33,5 mln euro.
Matusz
Około 60 ha, które wejdą do pakoskiej podstrefy ekonomicznej,
to tereny inwestycyjne należące do Lafarge Cement SA
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
21
PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWLANO-USŁUGOWE
S.A.
P
rzedsiębiorstwo Budowlano-Usługowe BUDOPOL SA
z Bydgoszczy, to jedna z największych firm budowlanych w województwie, działająca i rozszerzająca swój zasięg
z powodzeniem od niemal 60-ciu lat.
Powstałe na początku 1951 roku przedsiębiorstwo,
z ponad 2500 załogą, rozpoczęło budowę największych bydgoskich osiedli mieszkaniowych (Leśne, Kapuściska, Ikara).
Na lata 60-te i 70-te przypadały budowy szpitali, szkół oraz
budynków użyteczności publicznej na terenie całego kraju,
a także pierwsze kontrakty eksportowe realizowane na
terenie Rosji, Łotwy i Estonii.
W latach osiemdziesiątych bydgoski Budopol z powodzeniem realizował ogromne przedsięwzięcia budowlane,
takie jak budowa Szpitali Miejskich w Grudziądzu, Lipnie,
Bydgoszczy czy Inowrocławiu, budowa Regionalnego
Centrum Onkologii w Bydgoszczy, kontynuując równolegle
budownictwo mieszkaniowe czy oświatowe.
Od ponad dziesięciu lat Budopol funkcjonuje jako spółka
akcyjna, należąca do Grupy Kapitałowej Instalexport SA
z Warszawy. „Budopol” S.A. kontynuując wieloletnią
tradycję wykonuje budowy, remonty, rekonstrukcje
i restauracje budynków, zapewnia kompleksową obsługę
inwestycyjną oraz usługi transportowe, a także produkuje
i sprzedaje własne wyroby budowlane. Jednym z najnowszych kierunków rozwoju przedsiębiorstwa jest działalność
developerska w zakresie budownictwa mieszkaniowego oraz
sprzedaż mieszkań na wynajem.
22
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Firma prowadzi również produkcję i sprzedaż certyfikowanych przez CEBET materiałów budowlanych poprzez własny
Zakład Usług Produkcyjnych przy ul. Harcerskiej 14.
Produkuje m.in.: elementy betonowe i żelbetowe (beton
towarowy, płyty stropowe, kanałowe, korytkowe, bloczki
fundamentowe, nadproża, pustaki i belki stropowe)
Wypożycza:
– rusztowania ramowe, zestawy szalunkowe, sprzęt budowlany
Sprzedaje:
– cement, wapno, materiały ścienne
Od 2003 r. firma posiada certyfikaty systemu zarządzania jakością (ISO 9001:2000), środowiskiem (ISO 14001)
i BHP (PN-N-18001); oraz dodatkowo certyfikat jakości na
zgodność wymaganiami NATO – AQAP 2110:2006.
Zawisza – rok 2008
Dzięki tym certyfikatom, jak i Rekomendacji MON Budopol uzyskał specjalny kod podmiotów gospodarczych NATO
(NCAGE), niezbędny do współpracy z tym inwestorem.
Posiadając wszystkie te dokumenty firma może ubiegać
się o przetargi budowlane na rzecz Paktu Północnoatlantyckiego we wszystkich krajach członkowskich NATO. Z tym
inwestorem Budopol z sukcesem współpracował na terenie
lotnisk w Poznaniu – Krzesinach, Łasku czy Bydgoszczy.
W ostatnim okresie PBU „Budopol” S.A. może poszczycić się wieloma nagrodami i wyróżnieniami, m..in.:
• Certyfikat Przedsiębiorstwo Fair Play 2007
• Nagroda im. E. Kwiatkowskiego „Przedsiębiorczość 2008”
• Wyróżnienie w konkursie „Przetargi dla Najlepszych
Lider Eko-Inwestycji”
• Grand Prix konkursu Budowa na Medal Pomorza
i Kujaw 2007
• Wyróżnienie w konkursie Gepardy Biznesu 2007
• Wyróżnienie w rankingu Wehikuły Czasu „Gazety
Prawnej”
W latach 1951-2007 „BUDOPOL” kompleksowo zrealizował ponad 2100 obiektów, w tym:
• 11 hoteli
• 13 szpitali
• 65 obiektów administracji publicznej
• 91 szkół
• 20 przedszkoli
• 970 budynków mieszkalnych
• 70 pawilonów handlowych oraz obiektów o innym przeznaczeniu.
Przyglądając się architekturze współczesnej Bydgoszczy,
trudno oprzeć się wrażeniu, że większość budynków stanowi
dorobek Budopolu.
Zawisza – rok 2006
Największym przedsięwzięciem budowlanym, realizowanym przez Budopol w ostatnim okresie, jest modernizacja stadionu Zawiszy, przy ul. Gdańskiej w Bydgoszczy.
Firma podjęła się zrealizować ponad 70 milionowy
kontrakt, obejmujący m.in. budowę trybun dla ponad 20
tysięcznej widowni, nową bieżnię, jak i budynek główny
stadionu, w ekspresowym terminie 12 miesięcy. Już teraz stadion staje się, podobnie jak zrealizowany ponad
10 lat temu przez Budopol budynek BRE Banku S.A., nową
wizytówką Bydgoszczy.
Zdaniem ekspertów, nowy Stadion bydgoskiego Zawiszy
im. Zdzisława Krzyszkowiaka, będzie jednym z nowocześniejszych obiektów lekkoatletycznych w Europie.
Miłośnicy sportu będą się mogli o tym przekonać już podczas
najbliższych Mistrzostw Świata Juniorów w Lekkiej Atletyce.
„BUDOPOL” S.A kojarzy się inwestorom z dobrze wykonanymi obiektami oraz oferuje swoje usługi i współpracę
przy realizacji specjalistycznych projektów.
Bogata lista referencji świadczy niezbicie o tym, że firma
ta potrafi spełnić wymagania każdego Klienta.
PRZEDSIĘBIORSTWO BUDOWLANO-USŁUGOWE „BUDOPOL” S.A.
85-739 Bydgoszcz, ul. Fordońska 199, tel. 052 583 39 00, fax 052 342 04 65
www.budopol.com.pl • [email protected]
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
23
A TO REGION
LUDZIE
Duch Kolei
Wąskotorowej
Wielu turystów, którzy przed laty
odwiedzali Muzeum Kolei
Wąskotorowej w Wenecji
z pewnością pamięta
Leona Lichocińskiego – przewodnika,
emerytowanego kolejarza,
właściciela największych chyba
w całej Polsce... uszu.
M
imo iż odszedł od nas już 16 lat temu, jego duch
nadal krąży nad skansenem. Niedługo też w Wenecji ponownie zabrzmi jego głos...
Leon Lichociński już za życia stał się legendą – opowiada Michał Woźniak, dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej
w Żninie. – Dziś nieco już ona przygasła, wierzę jednak,
że w najbliższym czasie znów stanie się jedną z większych
atrakcji weneckiego muzeum.
Szansa faktycznie istnieje, bowiem niezwykle barwne
opowieści „Dziadka” Lichocińskiego zostały przed laty
nagrane na video. Jeszcze w czerwcu w zabytkowej poczekalni pojawi się ekran, na którym kilka razy dziennie
będzie można obejrzeć i wysłuchać barwnych, pełnych
anegdot opowieści o zgromadzonych w Wenecji lokomotywach, wagonikach, o podróżowaniu pałucką ciuchą
przed kilkudziesięciu laty. Upublicznienie tego nagrania
to dopiero początek naszych działań, których ostatecznym
efektem ma być uwiecznienie postaci Leona Lichocińskiego
w brązie – dodaje Woźniak. – Chcemy go „posadzić” na
24
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
ławeczce przed budynkiem dworcowym w Wenecji, w tym
samym miejscu, z którego odszedł do wieczności. Jeszcze w
tym roku Zbigniew Dolski, działający na Pałukach artysta
rzeźbiarz wykona projekt pomnika, później zaczniemy
zbierać pieniądze na ten cel. A kwota jest niebagatelna,
bo koszt wykonania to około 50 tysięcy złotych! Dziadek
Lichociński jednak na to zasługuje.
By zdobyć te pieniądze muzeum planuje wydanie i sprzedaż płyt dvd z opowieścią Leona Lichocińskiego, będą też
rozprowadzane „cegiełki”, w weneckim skansenie stanie
skarbonka na datki. – Najważniejsze to zacząć. Kiedy zbierze
się już choćby część pieniędzy – znacznie łatwiej będzie nam
rozmawiać z potencjalnymi sponsorami, którzy również
mogliby się do tego dołożyć...
Opowieści Leona Lichocińskiego nie będą jedyną nowością w weneckim skansenie. Trwają już prace, których celem
ma być udostępnienie ekspozycji zwiedzającym również
po zapadnięciu zmroku. Za kilka tygodni, w weekendy,
skansen będzie oświetlany reflektorami, zapalą się też lampy
naftowe w latarniach, żarówki w lampach parowozów, nie
zabraknie też... pary oraz muzyki i odgłosów pracujących
parowozów. – Wierzę, że nasza nowa propozycja spotka
się z życzliwym przyjęciem turystów, którzy wieczorami
szukają na Pałukach możliwości atrakcyjnego spędzenia
czasu – kończy Michał Woźniak.
Dodajmy, że już niedługo Wenecję będzie można podglądać również w internecie. Na stronie www.paluki.pl/mzp
pojawi się odświeżany co kilka sekund obraz z internetowej
kamery.
Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji czynne jest
codziennie w godz. 9-18. Można tu oglądać kilkadziesiąt
lokomotyw, wagonów i drezyn o najmniejszym w Polsce
rozstawie torów – 600 milimetrów, a także niezbędną infrastrukturę kolejową – budkę dróżnika ze szlabanami, czy
zabytkową zwrotnicę oraz pompę do napełniania zbiorników
parowozów. Ceny biletów – 6 zł normalny, 4 zł – ulgowy,
przewodnik – 35.
Marta Wesoła
Fot. Archiwum Muzeum Ziemi Pałuckiej w Żninie
A TO REGION
RÓŻNOŚCI
Kwiat, który przeżył dinozaury
Zapach storczyka
Jeszcze w XIX wieku w Łańcucie
można było podziwiać niezwykle
bogatą kolekcję storczyków.
Te bajecznie kolorowe i oszałamiająco
pachnące kwiaty były chlubą miasta.
Dziś nie ma szklarni, ale pozostały
bogate zbiory fachowej literatury,
które posłużą do budowy
nowej storczykarni.
N
iebawem w Łańcucie znów zobaczymy szklarnie,
a w nich kilkaset gatunków storczyków sprowadzone
z trzech stref klimatycznych: tropikalnej, umiarkowanej
i chłodnej. Opiekunowie łańcuckiego parku odwiedzili kilka
ogrodów botanicznych w Niemczech, z których przywieźli
około 3 tysiące gatunków. Na raz będzie można jednak
zobaczyć około 600 z nich – te, które właśnie kwitną.
Pozostałe oczekiwać będą w odpowiednich warunkach na
„swój moment”, by pokazać się zwiedzającym łańcucką
storczykarnię w pełnej krasie.
Storczyki lub jeśli ktoś woli tę nazwę – orchidee, to kwiaty
niezwykłe. Kwitną przepięknie. Fascynują bogactwem
kształtów i kolorów. Opisano już ponad 30 tysięcy gatunków
storczyków. W Polsce rosło 49 gatunków – wszystkie pod
ochroną. Niestety, wielu z nich spotkać już nie sposób. Może
właśnie z powodu swej różnorodności, nie od dziś fascynują
ludzi. Od wieków są uważane za symbol luksusu i piękna.
W Chinach nazywano je roślinami o królewskim zapachu.
Grecy sądzili, że storczyki są źródłem pierwiastka męskiego.
W klasztornych annałach średniowiecznej Europy znajdziemy opisy storczyków, które przenoszono z naturalnych
środowisk do przyklasztornych ogrodów. Stosowano je jako
przyprawy lub rośliny lecznicze. Nierzadko po prostu miały
zachwycać oddających się modlitwie braciszków.
Uczeni twierdzą, że storczyki przetrwały katastrofę,
która doprowadziła do wyginięcia dinozaurów. Od tego
czasu zdążyły podbić wszystkie kontynenty, z wyjątkiem
Antarktydy, przystosowując się do życia w najróżniejszych
warunkach – na drzewach, skałach, stromych zboczach,
na powierzchni ziemi, bagnach, w klimacie górskim, tropikalnych lasach deszczowych.
Matusz
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
25
A TO REGION
RÓŻNOŚCI
Grill i nie tylko
Nasi czytelnicy chętnie dzielą się
swoimi doświadczeniami kulinarnymi.
Gdy otrzymuję e-maile z przepisami
otwieram je z pikającym sercem,
pełna wiary, że znowu poznam
jakiś fascynujący domowy przepis.
Czekam na nie zawsze pod adresem
[email protected]
ostrej, papryki słodkiej, majeranku. Warzywa: 1 por, 1 seler,
1 korzeń pietruszki, 2 duże marchewki, 3 cebule. Przygotowanie: Porcje rosołowe, oczyszczone żołądki oraz udka
wrzucić do 3 litrów wrzącej wody, dodać Vegetę, 1 łyżkę
maggi i gotować na małym ogniu ok. 1,5 godz. Następnie
wyjąć i obrać z kości. Żołądki i mięsko pokroić w cienkie
paski i ponownie włożyć do rosołu. Warzywa umyć i pokroić
w paski. Na patelni rozpuścić masło, dodać rozdrobnione
warzywa i dusić pod przykryciem do miękkości. Oprószyć
mąką dodając koncentrat pomidorowy. Smażyć jeszcze
2 – 3 minuty. Warzywa połączyć z rosołem, dodać przyprawy
i gotować wszystko ok. 10 – 15 minut. Na koniec dodać
natkę pietruszki oraz maggi wg uznania.
Fałszywe gołąbki
Składniki: 15 dag ryżu, 30 – 50 dag kapusty, 50 dag
mięsa wieprzowego mielonego, 2 – 3 duże cebule, przecier
pomidorowy (mała puszeczka) lub pomidory, Podravka,
szczypta soli, pieprz, cukier – do smaku, liść laurowy, ziele
angielskie. Przygotowanie: Ryż podgotować w osolonej
wodzie – 15 minut, kapustę poszatkować na grube paski –
ugotować, cebulę pokrojoną w kostkę podsmażyć – zeszklić
na oleju, mięso podsmażyć na patelni. Wszystkie składniki
umieścić w garnku, dodać przecier pomidorowy, Podravkę
i przyprawy, dodać ziele angielskie, liść laurowy – wszystko razem wymieszać i podgotować ok. 20 minut, dodając
gotowanej (ciut) wody.
Sałatka domowa
Od pani Joanny Krasowskiej dostałam tych przepisów
kilka i zaraz się nimi dzielę:
Pikantna zupa fasolowa
Składniki: 1,5 l. wywaru z kości, 1 p. suchej włoszczyzny,
0,5 szklanki (wcześniej namoczonej) fasoli, 1 łyżka mąki,
3 średnie ziemniaki, 2 średnie kiszone ogórki, 2 strąki
papryki (może być konserwowa), 1 ząbek czosnku, 1 natka
pietruszki (może być suszona), pieprz ostry, papryka mielona, przyprawa „Podravka” do smaku.
Przygotowanie: Fasolę zagotować w wywarze z kości,
dodać włoszczyznę (pokrojoną), ziemniaki, ogórki, paprykę
i czosnek. Z mąki i tłuszczu zrobić zasmażkę. Doprawić
solą, pieprzem, papryką i „Podravką”.
Flaczki drobiowe
Składniki: 1 – 2 porcje rosołowe z kurczaka, 1 kg żołądków z kurczaka, 2 udka drobiowe, 1 łyżka Vegety, 1 łyżka
mąki, 2 łyżki koncentratu pomidorowego, 1 łyżka masła,
natka pietruszki, maggi w płynie wg uznania. Po 1 łyżeczce:
pieprzu mielonego naturalnego, pieprzu ziołowego, papryki
26
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Składniki: 1 sałata lodowa, 1 ogórek zielony, 1 pęczek
rzodkiewek, 2 pomidory, 1 cebula, 1 papryka, 10 dag żółtego
sera, 1 mały słoik majonezu, 4 łyżki kefiru, 1 łyżeczka ketchupu, 1 pęczek koperku, cukier, sól. Przyrządzanie: Sałatę
umyć i odsączyć, poszatkować na małe cząstki. Obrane
ogórki i rzodkiewki pokroić w plasterki. Pomidory i cebulę
w półplasterki, paprykę w paseczki. Wszystkie składniki
polać sosem przygotowanym z:majonezu, ketchupu, kefiru,doprawionym cukrem i solą. Posypać koperkiem.
Jako, że nastał czas grilla podam kilka niezłych przepisów
z mojego własnego sztambucha na grillowane mięsa. Najlepiej grilluje się na żarze, nigdy na ostrym ogniu. A dobrze
zamarynowane mięso wystarczy czasami po siedem minut
z obu stron grillować. I jeść ze smakiem...
Baranie szaszłyki
Składniki: 60 dag baraniny, 10 dag wędzonego boczku,
1 puszka fasoli szparagowej, 20 dag małych cebulek, 10 dag
małych pomidorów, 2 ząbki czosnku, koperek, sól, pieprz.
Przyrządzanie: Koperek posiekać, czosnek rozgnieść.
Fasolkę osączyć. Pomidory umyć i podzielić na ćwiartki.
Cebulki obrać. Mięso pokroić w kostkę o boku 2 cm. Na
szpadki do szaszłyków nadziać na przemian baraninę,
boczek i cebulki. Szaszłyki opiekać 15 min., posypać solą
i pieprzem. Fasolkę i pomidory obsmażyć na maśle i podawać z szaszłykami, dodać koperek.
Szaszłyki na przystawkę
Składniki: 40 dag truskawek, 10 dag szynki, 1 pierś
z kurczaka, 15 dat sera, kilka moreli konserwowych, listki
mięty do dekoracji. Przyrządzanie: Truskawki umyć, osuszyć, pierś kurczaka natrzeć solą, upiec i pokroić na kawałki,
ser i szynkę pokroić w plasterki, morele odsączyć. Składać
cienkie plasterki szynki i sera. Nadziewać na szpadki na
przemian z pozostałymi składnikami. Szaszłyki można
ogrzać przez moment na grillu.
O ziemniakach
Najlepiej trochę je najpierw podgotować. Zawinąć każdy
w folię i piec około 20 minut (surowe 40 min.). Przygotować
dip: twarożek homogenizowany wymieszać ze śmietaną,
zmiażdżonym czosnkiem i drobno pokrojonym świeżym
ogórkiem. Posolić i popieprzyć. Jadać ziemniaki z tymi polskimi tzatzykami lub po prostu ze świeżym masłem i solą.
O rybach
Wypatroszyć, posolić, popieprzyć, wnętrze natrzeć suszonym majerankiem. Rybę posmarować oliwą i owinąć
plasterkami boczku. Grillować około 12 minut z każdej
strony. Można też rybę piec w folii aluminiowej.
O marynacie do mięs
Wymieszać 8 łyżek octu winnego, 8 łyżek miodu,
2 posiekane cebule, 4 ząbki czosnku, 4 łyżeczki papryki
w proszku, 4 łyżeczki oregano i 125 ml oleju. Doprawić
solą, pieprzem i sosem tabasco. Marynować w tej zalewie
mięso przez kilka godzin.
O sosie
Wymieszać po łyżce posiekanego: tymianku, majeranku,
pietruszki. Dodać marynowany, zielony pieprz, 2 łyżki
musztardy ziołowej, łyżkę octu ziołowego i 4 łyżki oleju.
Podawać do grillowanych mięs.
O kotletach
Żeberka z grilla
Składniki: Ok. 1,5 kg żeberek, 10 łyżek wody, cebula,
4 łyżki keczupu, sok z 1 pomarańczy, łyżeczka musztardy,
ząbek czosnku, łyżka cukru i octu jabłkowego. Puszka
fasoli czerwonej i 25 dag ugotowanej fasolki szparagowej.
Przygotowanie: Żeberka dzielę na 4 porcje, kładę na folię,
polewam wodą, zawijam i piekę na grillu ok. 45 min. Cebulkę kroję, mieszkam z keczupem, sokiem pomidorowym,
octem, cukrem i czosnkiem. Polewam tym żeberka i nadal
przez 10 minut jeszcze piekę na folii na grillu. Pieczemy do
miękkości. Można je zdjąć z folii i piec obracając, polewać
wytworzonym sosem. W dużym żaroodpornym naczyniu
mieszamy fasolki, dodajemy resztę sosu i musztardę. Podgrzewamy z żeberkami przez 15 minut czasem mieszając.
Podawać gorące.
Najlepiej wieprzowe. Umyć i osuszyć. Naciąć w kratkę,
natrzeć solą i pieprzem, natrzeć czosnkiem, skropić octem
winnym. Niech poleżą w lodówce. Piec na ruszcie z obu
stron przez 6 – 8 minut.
O kiełbaskach
Najlepsze szlachetne. Każdą naciąć głęboko w jodełkę.
Wetknąć w nią świeże zioła np. tymianek, oregano, majeranek. Owinąć bekonem lub chudym boczkiem. Grillować
około 5 minut.
O pieczarkach
Odkroić nóżki i posiekać. Dodać dużo zielonej pietruszki
i czosnku. Dodać zamrożonego i pokrojonego w wiórki
masła. Posolić, popieprzyć. Na wierzch położyć plasterek
kiełbaski. Piec na folii posmarowanej masłem 10 min.
Zuzanna Podwojewska
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
27
A TO REGION
TURYSTYKA I SPORT
Struga Bielską zwana
Miły jest relaks z wiosłem w ręku,
gdy szemrze woda, las szumi nad głową
i trele ptasie rozlegają się wokół.
Przyjdzie nam jednak i z bardziej
wymagającą naturą się zmierzyć –
z rzeką drzewami przegrodzoną,
z bystrym nurtem w borowiackie knieje
porywającym...
O
to Bielska Struga, przez północne rubieże regionu
kujawsko-pomorskiego, opodal Tucholi tocząca
swe wody. W Borach Tucholskich zatem naszą przygodę
przeżyjemy, taką w sam raz na jeden dzień. Kto zaś czasu
ma więcej, może się o przedłużenie spływu uroczą Brdą
pokusić. A i innych wariantów pływania kajakiem jest
w okolicach mnóstwo, by o Wielkim Kanale Brdy wspomnieć, Zwierzynce, Kanale Węgornia, Czerskiej Strudze
i Stążce. Wodniacki to raj, a przy tym żywicznym powietrzem lasów, orzeźwiającym zapachem łąk wypełniony.
Nie ma wszak wątpliwości, że Bielska Struga nie dla
wszystkich owym rajem może się okazać. Jako że leżących
w poprzek drzew przynajmniej kilkadziesiąt na 7,5-kilometrowym odcinku można się doliczyć, a i wypłyceń sporo,
tylko śmiałkom dosiadającym kajaków jednoosobowych jest
polecana. Jeszcze lepiej gdy górski rodowód owe „czółna”
posiadają. W dolnym biegu bowiem nurt prawdziwe harce
w zakolach rzeki wyprawia, sprawność wioślarzy bez pardonu testując. Co by jednak nie mówić, płytka to rzeczka,
zatem nawet w przypadku wywrotki niegroźna.
Tyle tytułem zachęty i przestrogi zarazem. Nim wszakże
zwodujemy nasze jednostki, zastanowić się wypada gdzie
można to zrobić, skoro możliwości jest wiele. Naturalnym przedłużeniem szlaku Bielskiej Strugi jest rzeczka
Zwierzynka, która do jeziora Białego wpada. Można też
z Barłogów nad Wielkim Kanałem Brdy wystartować, by
Kanałem Węgornia do Białej dopłynąć. Najlepiej jednak,
by sił zanadto nie nadwerężyć, gdy łódki spuścimy na wodę
w miejscowości Biała. Plaża nad jeziorem do tego sposobna
lub łączka przy moście drogowym nad rzeką. Wieś słynie
z XIX- wiecznych drewnianych chat, choć i nowe letniskowe
domostwa cieszyć oko mogą.
Ale już niecierpliwość bierze górę
Już plusk wody każdy kajakarz chciałby usłyszeć. Toteż
nasze łajby szybko z dachu auta zrzucamy. I oto otwiera się
wodny gościniec, szeroką strugą z jeziora wypływa. Starymi
pniami drzew przy brzegach jest ozdobiony, a nieco dalej
ścianami lasu. Wiosłuje się zatem bez trudu, kolejne setki
metrów za rufą zostawiając.
– Jeśli tak cała Bielska Struga ma wyglądać, to po co
nam górskie kajaki i nastrój bojowy? – pyta, na znacznie
większe wrażenia przygotowana, Beata Korsak. – Cóż,
z opisu wynika, że jednak będzie się działo, że adrenalina
podskoczy – odpowiadam, chyba nie do końca sobie do28
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
wierzając. Na razie jednak sielskie widoczki rekompensują
niedostatki emocji. Tak dopływamy do jazu spiętrzającego
wody. W prawo od rzeki odchodzi kanał nawadniający
stawy rybne. Przerzucamy zatem kajaczki za wrota jazu, by
dziką już, znacznie mniejszą i płytszą strugą popłynąć. A ta
dopiero teraz pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Pierwsze
zatem drzewa z rozpędu lub fortelem trzeba pokonać, pod
nisko zwisającymi gałęziami się skłonić. Uśmiech Beaty
mówi sam za siebie. Wojtek Dziedzic też dzieło natury
chwali, zaś Piotr Weckwerth, syn autora, mocniej tylko
wiosło ściska. Teraz dopiero ujście swojej młodzieńczej
energii znajdzie. O jego umiejętności martwić się nie muszę,
bo w kajaku chłopak wychowany.
Skoro zaś ekipa sprawna
Szybko do zagubionej w borach wsi Bielska Struga dociera. Tu wszakże nisko zawieszony mostek górą sforsować
trzeba (nie opuszczając kokpitu). Za nim już nowa odsłona
przygody na wodnym szlaku. Średni spadek rzeki wynosi
tu 1,3 promila, na niektórych odcinkach przekracza zaś
„dwójkę”, a to już górska niemal zabawa, tylko wytrawnym
wioślarzom pisana. Z przewodnika wynika, że szlak jest
dość trudny. I trudno się z tym nie zgodzić. Niedoświadczeni
nie wszystkie przeszkody zdołają rozpoznać z łodzi, więc
ryzykują. Szlak uważany jest też za nadzwyczaj uciążliwy
– przeszkody wymagające wysiadania z kajaka pochłaniają
powyżej 200 procent czasu przeznaczonego na płynięcie. Ale to tylko opis adresowany właśnie do tych mniej
wprawionych. Kajakarze zwałkowi w ogóle nie wysiadają
z kajaka, chyba że stanie przed nimi przeszkoda znaczna,
jak wspomniany jaz.
Frajda jest zatem spora, z każdym zakrętem rzeki większa.
Beta pokrzykuje, że teraz zdjęcia robić należy. Cóż, kiedy
prąd porywa, w zabawę wciąga niepostrzeżenie. Wiosło
teraz dzierżyć trzeba, a nie aparat (sic!). Choć widoczki,
przyznać to trzeba, przez najlepszego artystę – Naturę –
malowane. A jakże ekspresyjne, z pokładów rozpędzonych
kajaków oglądane. Długo można by się zachwycać, ale już
Kiełpiński Most – kres naszej przygody…
Marek Adamski
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
29
A TO REGION
MOTORYZACJA
Toyota Land Cruiser
Na granicy technicznych możliwości
W
marcu w polskich salonach pojawił się najnowszy model Land Cruisera. To już ósma generacja
flagowej terenówki Toyoty. Japoński koncern zdecydował się na duże zmiany, a nie kosmetyczne retusze. Cięcia
i przetłoczenia nowej linii nadwozia widać gołym okiem, ale
najważniejsze ukryto pod maską silnika V8. Land Cruiser
łączy w sobie wszystkie najlepsze cechy rasowego auta
terenowego: mityczną wytrzymałość z komfortem limuzyny
segmentu Premium. Jest też kilka nowinek technicznych.
Obok Toyoty RAV-4 i Nissana Navary jest najchętniej
kupowaną terenówką w Polsce.
– To zakup na lata, poparty nikłą awaryjnością
i znakomitymi własnościami terenowymi – mówi Hubert
Gamalczyk, kierownik działu handlowego Toyota Jaworski
Bydgoszcz.
Nowe motory V8
Specjalnie na debiut ósmej generacji flagowej Toyoty skonstruowano dwa nowe, doładowane silniki: Diesel 4.5D-4D
30
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
282 KM z systemem common rail III generacji (wtryskiwacze
piezoelektryczne, dwie turbosprężarki, 650 Nm przy 1800
obr./min.) oraz benzynowy ze zmiennymi fazami rozrządu
4.7 VVT-i 284 KM (445 Nm przy 3600 obr./min.)
Jednostka Diesla współpracuje z „inteligentną”, 6-biegową skrzynią AI-Shift, która rozpoznaje styl jazdy kierującego
i wybiera optymalny bieg do stopnia trudności pokonywanej
drogi (a nawet nawierzchni i kąta pochylenia). Dla motoru benzynowego przewidziano podobną, ale 5-biegową
przekładnię.
Elektronika panuje nad wszystkim
Toyotę naszpikowano użyteczną elektroniką. Znajdziemy tu takie nowinki jak: Crawl Control (zjazd w ciężkim
terenie; dostępny dla wersji benzynowej), system HAC/
DAC (nowatorska ochrona przed uślizgiem na wzniesieniu
i kontrolowany zjazd ze zbocza; dostępny dla diesla) czy
Multi-terrain ABS, EBD i BA (trzy technologie wspomagające hamowanie w każdej sytuacji).
Regulowane hydraulicznie zawieszenie
Niezależni eksperci motoryzacyjni przyznają, iż najnowsza wersja Land Cruisera jest najlepszą terenówką
w swojej klasie. Nie podważamy tej opinii, dodamy
jedynie, iż nowatorskie (hydrauliczne z systemem KDSS)
zawieszenie może wyznaczać nowe trendy w segmencie
4x4. To wreszcie antidotum na chandrę właściciela
i bóle kręgosłupa.
System KDSS (Kinetic Dynamic Suspension System)
aktywizuje stabilizatory hydrauliczne i utwardza (lub rozpręża) amortyzatory gazowe według upodobań kierowcy.
Tym samym, w trudnym terenie, bezproblemowa staje
się regulacja prześwitu.
Jeśli zaskoczą nas przeszkody terenowe, to centralny
mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu LSD
Torsen (Limited Slip Differential) z układami VSC
(Vehicle Stability Control) i ATRC (Active Traction
Control) stają się naszą deską ratunku.
Na wyposażeniu najnowszej Toyoty nie ma tradycyjnej
skrzyni rozdzielczej i redukcyjnej, jak w kultowej Grand
Vitarze czy Hummerze. Aczkolwiek to, co zamontowano
na pokładzie tej flagowej jednostki, już jest granicą tech-
nicznych możliwości projektantów. Cała wyrafinowana
reszta zarezerwowana jest dla pustynnych rajdów.
Krzysztof Golec
Fot. Toyota
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
31
A TO REGION
MOTORYZACJA
Fiat Fiorino zawiezie pasażerów i... towar
Niewielki,
ale z charakterem
Fiat Fiorino, to nowa generacja
małego dostawczaka, efekt współpracy
z koncernem PSA. Produkowany jest
w tureckiej fabryce w Tofas tam, gdzie
jego dwaj niemal bliźniaczy „kuzyni”
– Peugeot Bipper i Citroen Nemo,
też „dostawczaki” w formacie mini.
Zadebiutował podczas
ubiegłorocznego salonu w Mediolanie,
a z początkiem tego roku już wjechał
na polskie drogi.
32
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
N
a zewnątrz kompaktowy, pojemny wewnątrz, Fiorino łączy w sobie komfort samochodu osobowego
z przestronnością i ekonomicznością samochodu dostawczego. I świetnie służy tym, którzy potrzebują pojazdu
do przewozu pasażerów i towaru. Zaprojektowany został
z myślą o poruszaniu się w małych i dużych miastach.
„Dostawczak” jak marzenie
Łatwy do prowadzenia, parkowania, załadunku i rozładunku Fiorino może szybko dojechać i dowieźć ładunek
wszędzie tam, gdzie inne samochody dostawcze nie dotrą.
Wymiary: szerokość 1,71m, długość 3,86 m, o maksymalnej
możliwości manewrowania w ruchu ulicznym, dzięki średnicy skrętu wynoszącej zaledwie 9,95 m. Zwinny niczym
samochód osobowy, pojemny i masywny, jak prawdziwy
samochód dostawczy.
W podstawowym układzie z fotelami kierowcy i pasażera
Fiorino oferuje przestrzeń ładunkową o długości 1,5 m
i pojemności 2,5 m3. Po złożeniu fotela pasażera przestrzeń
ładunkowa wydłuża się aż do 2,5 m, a pojemność zwiększa
się do 2,8 m3. Dostęp do przestrzeni ładunkowej zapewniają
przesuwane drzwi boczne i tylne drzwi skrzydłowe z progiem na wysokości 53 cm. Wnętrze to również wielki krok
naprzód. Deska rozdzielcza jest przyjemna dla oka, nowoczesna i świeża, również materiały „na oko” nie wyglądają
źle, przy tym ergonomia i wyposażenie mają być na bardzo
wysokim poziomie.
Wszystko pod ręką
Kierowca ma wszystko pod ręką – czytelny, bogaty zestaw wskaźników, nowoczesny system audio-telematyczny
obejmujący radio z odtwarzaczem CD lub Mp3, kompatybilny z funkcjami bluetooth oraz system stereo z czterema
głośnikami. Już w wersji podstawowej Fiorino wyposażono
we wspomaganie kierownicy, ABS i airbag kierowcy. Za
dopłatą dostępne są m. in. czujniki parkowania, zamek
centralny czy przegroda oddzielająca przestrzeń pasażerską
i ładunkową.
Dzięki dwóm silnikom: benzynowemu 1.4 73 KM i diesla
Multijet 1.3 16v 75 KM , Fiorino jest pojazdem ekonomicznym i przyjaznym dla środowiska. Oba spełniają normy
Euro 4, gwarantują zredukowane spalanie oraz niskie koszty
utrzymania, zwłaszcza diesel 1.3 Multijet, zużywający średnio zaledwie 4,5 litra na 100 km; przy pełnym baku oleju
napędowego można przejechać 1000 km! Również koszty
utrzymania są niskie: okres między przeglądami wynosi
2 lata, a wymiana oleju następuje co 30 000 km.
W zasięgu naszego portfela
– W lutym nowe Fiorino zjechało do naszego salonu przy
Łęczyckiej – mówi Jarosław Gajewski, dyrektor bydgoskiego „Autexu”, autoryzowanego dilera Fiata I Alfy Romeo.
I już wtedy zachwyciło budząc niemałe zainteresowanie
potencjalnych klientów. Można je kupić niemal „od ręki”,
ale klienci, którzy decydują się na najbardziej wyrafinowaną
pod względem wyposażenia wersję muszą poczekać i to
niekiedy nawet dwa – trzy miesiące.
Swoje robi i cena zakupu. W wersji pasażerskiej Fiorino
kosztuje od 37 900 zł – benzyna, od 43 300 zł – diesel,
dostawczej – odpowiednio 34 500 zł i 39 500 zł. Faktycznie zapłacimy mniej, i to sporo, o 13 procent. Taki bonus
otrzyma bowiem każdy, kto teraz kupi nowe Fiorino.
Matusz
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
33
A TO REGION
MOTORYZACJA
Sprawdźmy nasze auto zanim wyruszymy w drogę
Jedziemy na wakacje
Za pasem lato. Już planujemy
wymarzone wakacje.
Zanim pełni zapału wyruszymy
w wakacyjną podróż
warto pamiętać, o przygotowaniu
do drogi także naszego auta.
Dzięki kilku prostym czynnościom
będziemy mieli pewność,
że nasza letnia podróż nie zmieni się
w stresującą wycieczkę
po warsztatach samochodowych.
Opony i koła
Przed wakacyjnymi wojażami nasze samochody potrzebują solidnego przeglądu. A więc:
• Sprawdzamy stan ogumienia, mierzymy ciśnienie
w oponach. Powinniśmy to robić regularnie, przynajmniej
raz w miesiącu ale też przed każdą dłuższą podróżą. Prawidłowe ciśnienie w oponach to gwarancja ich większej
trwałości i mniejsze zużycie paliwa.
• Kolejna czynność przed wyjazdem to wizyta w markowym serwisie i dokładny przegląd. Mechanik skontroluje
stan felg, prawidłowe ułożenie kół na każdej osi oraz ich
wyważenie i odda nam samochód idealnie przygotowany
do wakacyjnych wojaży.
Koniecznie zabrać
Kiedy już jesteśmy pewni, że samochód jest w sprawny
technicznie, warto zatroszczyć się o odpowiednie wyposażenie. Obowiązkowo w samochodzie powinny znaleźć się:
apteczka (kompletując apteczkę pamiętajmy, że w razie wypadku ten, kto udzieli nam pierwszej pomocy, będzie miał do
dyspozycji tylko to, co wcześniej sami do niej zapakujemy),
trójkąt ostrzegawczy, zapasowe koło i gaśnica proszkowa.
Warto też zaopatrzyć się dodatkowo w linkę holowniczą,
flary (race świetlne) i nóż do przecinania pasów.
Jadąc za granicę musimy pamiętać, że w różnych krajach
są różne przepisy określające obowiązkowe wyposażenie
34
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
samochodu i najczęściej musimy coś uzupełnić, np. odblaskowe kamizelki, konieczne na wypadek postoju na zachodnioeuropejskich autostradach.Taniej jest zaopatrzyć się
w niezbędne wyposażenie samochodu przed wyjazdem, bo
za granicą za ich brak możemy zapłacić słony mandat.
Pakowanie bagażu
Równomierne rozłożenie i stabilne umocowanie bagażu, daje gwarancję komfortu i bezpieczeństwa jazdy.
Przeładowanie pojazdu może grozić uszkodzeniem opon
i samochodu. Wartość graniczna ładunku odpowiednia dla
danego wozu, znajduje się w jego instrukcji obsługi, ale
należy pamiętać, że obejmuje ona zarówno masę bagażu,
jak i pasażerów.
W pełni obciążony samochód nawet na najlepszych oponach będzie mniej zwrotny, a droga jego hamowania będzie
dłuższa. Warto też zwrócić uwagę, że pod wpływem ładunku samochód nieco „osiądzie”, więc przed wyruszeniem
w trasę konieczne jest odpowiednie wyregulowanie wysokości świateł i podniesienie ciśnienia w oponach zgodnie ze
wskazaniami w instrukcji obsługi.
Ważne jest odpowiednie rozłożenie bagażu. Przede wszystkim cięższe rzeczy zawsze wkładamy do bagażnika. Podczas
jazdy nie należy trzymać niczego pod siedzeniem kierowcy,
zwłaszcza butelek, które mogą zablokować pedały.
Gdy samochód jest już przygotowany i zapakowany,
możemy ruszać w wakacyjną podróż.
Lepiej być ostrożnym
Za granicą lepiej jeździć ostrożnie, bo naruszenie miejscowych przepisów ruchu drogowego może nas słono kosztować – z utratą prawa jazdy lub aresztem włącznie.
W krajach Unii Europejskiej tylko część przepisów ruchu
drogowego jest ujednolicona; wiele uregulowań jeszcze się
różni. Uważajmy więc jadąc po drogach państw unijnych.
Przede wszystkim bądźmy jednak ostrożni u naszych
wschodnich sąsiadów, gdzie w dodatku po naszym wejściu
do UE znacznie pogorszyły się dla Polaków zasady wjazdu.
Jedynie na Litwę, która tak jak my jest członkiem UE, wjeżdżamy samochodem jak do innych unijnych krajów
Mandaty, jeśli „zarobimy” je za granicą, mogą nas dotkliwie uderzyć po kieszeni. W większości krajów UE stawki
są sztywne i lepiej z policją nie dyskutować, bo może być
jeszcze gorzej. Policjant może nawet zatrzymać nam samochód, jeśli nie mamy pieniędzy na mandat.
Za wschodnią granicą bywa jeszcze gorzej. Zmotoryzowany turysta z zagranicy musi też liczyć się z próbami
wyłudzenia łapówek przez różne służby porządkowe.
ul. Nowotoruńska 8
85-840 Bydgoszcz
tel./fax 052 375 55 87
www.centrumteam.pl
Prędkości (km/godz.):
teren zabudowany, zwykła droga, autostrada (w km/godz.):
• Austria: 50, 100, 130
• Belgia: 50, 70, 120
• Bośnia i Hercegowina: 50, 80, 130
• Chorwacja: 50, 90, 130
• Czechy: 50, 90, 130
• Dania: 50, 80, 110
• Francja: 50, 90, 13
• Grecja: 50, 90, 120
• Hiszpania: 50, 90, 120
• Holandia: 50, 80, 120
• Litwa: 60, 90, 130
• Łotwa: 50, 90, 120
• Luksemburg: 50, 70, 130
• Niemcy: 50, 100, 130 ale na oznaczonych,
betonowych – bez ograniczeń
• Portugalia: 60, 90, 120
• Serbia i Czarnogóra: 60, 90, 130
• Słowacja: 60, 90, 130
• Słowenia: 50, 90, 130
• Szwajcaria: 50, 80, 120
• Szwecja: 50, 90, 110
• Węgry: 50, 80, 120
• Ukraina: 60, 80, 120
• Wielka Brytania: 50, 80, 110
• Włochy: 50, 90, 130
Matusz
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
35
A TO REGION
REGIONALNE PROMOCJE
Lato na Pałukach
Szlaki wodne, piesze i rowerowe,
jeziora z czystą wodą, lasy pełne
jagód i grzybów, gościnne ośrodki
wypoczynkowe oraz gospodarstwa
agroturystyczne – wszystko to czeka
na letników.
T
urystyczne atrakcje powiatu żnińskiego od dziesiątków lat znane są miłośnikom zwiedzania najpiękniejszych zakątków naszego kraju. Niestety, pobyt na malowniczych Pałukach kończy się zazwyczaj na „ekspresowym”
zaliczeniu najważniejszych obiektów – Muzeum Archeologicznego w Biskupinie, skansenu kolejek wąskotorowych
w Wenecji czy przejażdżce ciuchcią. Tymczasem jest tu co
robić i przez dwa tygodnie urlopu!
Pałuki mają ten niezaprzeczalny atut, że można tu znakomicie zregenerować swe siły niezależnie od pogody – mówi
Zbigniew Jaszczuk, starosta powiatu żnińskiego. – Jeśli ta
akurat dopisuje – na wypoczywających czekają jeziora,
plaże, kajaki i żaglówki. Gdy niebo się zachmurzy – można ciekawie spędzić czas odwiedzając muzea, zabytkowe,
drewniane kościoły i inne historyczne obiekty, czy choćby
spacerując po lasach i szlakach turystycznych. Tu naprawdę
nie sposób się nudzić.
36
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Do największych turystycznych atutów powiatu żnińskiego należy szlak jezior połączonych ze sobą rzeczką Gąsawką. Wypożyczając w Żninie, nad Małym Jeziorem, kajak lub
żaglówkę można dopłynąć aż do Wenecji (po drodze warto
zatrzymać się w Skarbienicach, w gościnnym gospodarstwie
agroturystycznym „Pod żurawiem”) z malowniczymi ruinami zamku Diabła Weneckiego czy muzeum kolejki wąskotorowej. Wystarczy też przenieść kajak kilkadziesiąt metrów
dalej, by dalej wiosłować – opływając zrekonstruowany
gród biskupiński i ciągiem jezior dostać się do Oćwieki
i Chomiąży Szlacheckiej. Właśnie tam (choć już na kolejnym
jeziorze) rozpoczyna się kolejny szlak wodny – łączący tę
wieś z resztą... Europy. To prawda, bowiem dzięki Noteci
i jej połączeniom z innymi rzekami można stąd spłynąć przez
Bydgoszcz zarówno nad morze, jak i do Berlina.
Pałuckie jeziora słyną też z obfitości ryb. Najczęściej
łowione są leszcze, okonie i płocie, ale też do rzadkości
nie należy wyciągnięcie sandacza, węgorza czy kilkudziesięciokilogramowego suma!
Niezwykle przydatnym środkiem lokomocji jest na
Pałukach rower. Dzięki dwóm kółkom można dotrzeć do
wielu niezwykłych – opisanych w legendach miejsc. Tylko
kilkanaście kilometrów dzieli stolicę regionu – Żnin – od
olbrzymiego głazu narzutowego w Annowie, który wedle
podań jest skamieniałą karczmą. Jadąc w innym kierunku
dotrzemy do położonego nieopodal Gąsawy Marcinkowa
Górnego, w którym znajduje się pomnik przeszytego strzałą
Białego Jeźdźca. W ten sposób został upamiętniony książę
Leszek Biały, który zginął tu w 1227 roku podczas zjazdu
hotele (m.in. w Żninie). Szczególnie wart odwiedzenia jest
zamieniony na pensjonat zabytkowy dworek w Grochowiskach Szlacheckich. Odtworzone z niezwykłym pietyzmem
wnętrza oraz znakomita, dworska kuchnia to wizytówki tego
miejsca. Jest też sporo pól biwakowych, gdzie wieczorami
płoną turystyczne ogniska.
Jeszcze jednym atutem Pałuk jest położenie tej krainy
na ważnym szlaku komunikacyjnym – łączącym północ
z południem kraju. Dzięki temu można się tu również
książąt radzących nad wyborem nowego władcy Polski.
Kilka kilometrów dalej, w Marcinkowie Dolnym (wspaniały
przykład XIX-wiecznej wioski folwarcznej) znajduje się
pałacyk, a w okalającym go parku – jedyny w Polsce pomnik
Giacomo Pucciniego!
Przejeżdżając przez Gąsawę koniecznie trzeba też zajrzeć do drewnianego kościoła pw. św. Mikołaja. Odkryte
i odrestaurowane polichromie w jego wnętrzu uchodzą za
najznakomitszy przykład barokowego malarstwa ściennego
w Polsce!
Na Pałukach nie brakuje również atrakcji dla najmłodszych. Szczególnie dużym uznaniem cieszy się otwarty przed
rokiem Park Jurajski – „Zaurolandia”. Tłumy zwiedzających
świadczą o tym, że pojawienie się tego obiektu było przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.
Dłuższemu pobytowi w regionie sprzyja również bogata
i zróżnicowana baza noclegowo-gastronomiczna. Nad
wieloma jeziorami (w Chomiąży Szlacheckiej, Ostrówcach,
Wenecji, Wiktorowie) ulokowały się ośrodki wypoczynkowe. Na miłośników sielskiej atmosfery czekają z kolei
gospodarstwa agroturystyczne (m.in. w Skarbienicach,
Wenecji, Czewujewie), pokoje gościnne, ale również typowe
zatrzymać na kilkugodzinny wypoczynek podczas jazdy
w inne regiony Polski i Europy, jak i wpaść tu na weekend.
Z Bydgoszczy jedzie się tu samochodem niewiele ponad pół
godziny, z Torunia niewiele dłużej. To niewielka odległość,
ale jej pokonaniem sprawi, że znajdziemy się w zupełnie
innym świecie – świecie wakacyjnej laby, zabawy, gościnnej
pałuckiej atmosfery.
Ania Mrówczyńska
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
37
A TO REGION
REGIONALNE PROMOCJE
„Szykujcie się na Bydgoszcz! Musicie tu być, aby
potem przez długie lata wydobywać z pamięci piękne
chwile i ludzi tu spotkanych…”
Tak zapraszał do uczestnictwa w imprezie, Kapitan
wydarzenia Stanisław Tym.
W dniach od 31.05 do 01.06.2008 wiele atrakcji skupionych było wokół rzeki Brdy.
38
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
Oprócz parady jachtów, czy warsztatów żeglarskich
można było popływać na „pumpabike’ach” będących
połączeniem wodolotu i roweru, czy obejżeć pokazy
ratownictwa wodnego.
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
39
A TO REGION
REGIONALNE PROMOCJE
Sobótka na Kujawach
Dzień letniego przesilenia dnia z nocą,
przypadający 24 czerwca,
w najdawniejszej tradycji ludowej
nazywa się „sobótką”. W czasach
chrześcijańskich powstało używane
do dziś określenie „noc chrześcijańska”,
przyjęte na pamiątkę narodzin
św Jana Chrzciciela.
W
bogatej obrzędowości ludowej tego dnia przewijały się zawsze elementy magii sięgające czasów
pierwotnych i kultu św. Jana.
Witaj Janie
Na św. Jana Chrzciciela na Kujawach strojono figury
stojące przy drogach i we wsiach, a zwłaszcza świętego
patrona. Ludność zbierała się tam, śpiewają pieśni nabożne.
Śpiewano również pieśń do św. Jana – „Witaj Janie z Bolesława”. Nikt nie pamięta skąd pieśń pochodzi i dlaczego
była śpiewana akurat w dzień św. Jana. Do dzisiaj zwyczaj
ten kontynuowany jest w inowrocławskim osiedlu Szymborze, gdzie starsi ludzie znają i śpiewają wspominaną pieśń:
„Witaj Janie z Bolesława, Masz się stawić przed Wacława,
Bo król tak rozkazuje iż ciebie potrzebuje”. Ciekawostką
jest, że pieśń ta była śpiewana również na Pomorzu, a ściślej
na Kaszubach, gdzie w wigilię św. Jana odbywał się obrzęd
„ścinania kani”
Ogień święty
Nieodzownym elementem obrzędu był od wieków ogień
sobótkowy, palony najczęściej nad wodami, na wzgórzach,
na miedzach pól. Był ogniem świętym, otaczanym wielkim
szacunkiem. Niektórzy starzy ludzie na Kujawach pamiętają
palenie ognia w wigilię św. Jana na krzyżówkach dróg,
miejscu magicznym każdej wsi. W Szymborzu do dzisiaj
młodzi ludzie palą nad stawem ognisko, śpiewają i tańczą.
Dawniej wierzono powszechnie, że zwęglone części drewna
z ogniska przynoszone do domów będą oddalały gromy,
choroby i czary, a rozsypane na polach zapewnią urodzaj.
Młodzi trzymając się za ręce skakali przez ogień wierząc,
że połączą się małżeństwem. W Sławsku Wielkim istniało
przekonanie o konieczności przeprowadzenia bydła choćby
przez dym ognia sobótkowego. Mówiono wtedy: „Jak przez
ogień nie przehycną – to czary będą się imać”.
Niezwykła moc wody
Powszechnie wierzono w niezwykłą moc wody w noc
świętojańską. Zgodnie ze zwyczajem, kąpiel w jeziorze,
rzece czy stawie była dozwolona dopiero po św. Janie, kiedy
została przez świętego „okrzczona” lub gdy „przekwitła”.
Istniało przekonanie, że kąpiel w noc sobótkową ma znaczenie magiczne i oczyszczające. Po takiej kąpieli „zmywa się
nieszczęście z całego roku i wszystko lepszy obrót bierze ”.
Taka kąpiel była ważnym momentem matrymonialnym dla
chłopców i dziewcząt, by oczyszczeni mogli połączyć się
w pomyślnym związku.
Zjawiska nadprzyrodzone
W tę noc wszelkie zjawiska nadprzyrodzone nabierały
szczególnego znaczenia. Ludzie wierzyli, że czarty i czarownice mają niezwykłą moc. Gromadziły się na uczty i biesiady
na „Łysych Górach”. Szkodziły ludziom, krowom odbierały
mleko i sprowadzały susze. Środkiem zabezpieczającym
były zioła. Za zioła skutecznie odstraszające demony
i wszelkie zło uważano łopian i bylicę. Na Kujawach, jak
pisze Oskar Kolberg, w wigilię św. Jana w strzechy domostw, okna i płoty jako ochronę wkładano liście łopianu,
40
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
które musiały tam leżeć przez najbliższe dni. Wierzono, że
świeżo zebrane liście łopianu zapobiegają bólom głowy.
Podobnie działał piołun, dziurawiec, mięta i czarny bez.
Również bylica ma swój udział w magii ochronnej. W noc
świętojańską dziewczęta opasywały się nią, by ochronić się
przed bólami krzyża i głowy w czasie prac żniwnych.
Dziewczęta najważniejsze
Źródła etnograficzne podają, iż najważniejsza rola w czasie sobótki przypadała dziewczętom. One tańczyły dookoła
ogniska, wiły wianki i rzucały je do wody by zobaczyć kim
będzie ukochany. Skakały przez ogień przepasane bylicą,
co miało uchronić je od bezpłodności. Źródła historyczne
podkreślają liczne momenty matrymonialne, wskazując na
erotyczny charakter obrzędu. Dziewczęta szukały ziela,
które miało zapewnić powodzenie i miłość ukochanego.
Najskuteczniej miał oddziaływać pewien gatunek paproci
zwany „języcznikiem”. Aby go zerwać należało pójść do
lasu przed północą, rozebrać się rozpuścić włosy i wypowiedzieć zaklęcie.
Przepowiednie i przysłowia
Podobnie jak przy okazji innych momentów przełomowych w roku obrzędowym, tak w okresie letniego przesilenia
dnia z nocą, mądrość ludowa przywołuje liczne przysłowia.
Odnoszą się one w większości do przepowiedni pogody
i wegetacji roślin. Na Kujawach mówią do dzisiaj: „Przed
św. Janem trzeba o deszcz prosić, a po św. Janie sam
będzie rosić”. Powtarzają znane także z innych regionów
przysłowia: „Na św. Jan, jagód dzban”. O konieczności
rozpoczynania sianokosów: „Gdy św. Jan łąkę rosi – to
chłop siano kosi”.
E.K.
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
41
A TO REGION
ŻYCIE I STYL REGIONU
Twój pobyt w Kujawsko-Pomorskiem / Your stay in Kujawsko-Pomorskie
Bydgoszcz
Hotel Pod Orłem**** - 111 miejsc, www.hotelpodorlem.pl
City Hotel**** - 151 miejsc, www.city-hotel.pl
Hotel Brda*** - 306 miejsc, www.hotelbrda.com.pl
Euro-Hotel*** - 60 miejsc, www.eurohotel.com.pl
Hotel Apollo*** - 49 miejsc, www.apollohotel.com.pl
Park Hotel*** - 37 pokoi, www.parkhotel.bydgoszcz.pl
Hotel Ratuszowy** - 28 pokoi, www.ratuszowy.com.pl
Hotel Ikar** - www.hotel-ikar.pl
Toruń
Hotel Gromada Zajazd Staropolski*** - www.gromadatorun.pl
Hotel Petite Fleur*** - www.hotel.torun.com.pl
Hotel Gotyk*** - www.hotel-gotyk.com.pl
Hotel Retman*** - www.hotelretman.pl
Hotel Pod Orłem*** - www.hotel.torun.pl
Hotel Polonia*** - www.polonia.torun.pl
Włocławek
Hotel Młyn**** - 170 miejsc, www.hotelmlyn.pl
Ciechocinek
Hotel Pałac Targon**** - 110 miejsc, www.targon.pl
Hotel Kopernik** - 14 pokoi, www.kopernik.alpha.pl
Hotel Amazonka*** - www.amazonka.ciechocinek.pl
Inowrocław
Hotel Bast*** - 66 miejsc, www.hotelbast.pl
Hotel Park** - 50 miejsc, www.osir.inowroclaw.info.pl
Grudziądz
Hotel Rad***, 65 miejsc, www.hotel-grudziadz.pl
Hotel Kowalkowski*** - 30 miejsc, www.hotel.grudziadz.net
Hotel Ułan**, 40 miejsc, www.hotel-ulan.iq.pl
Chełmno
Hotel Centralny** - 36 miejsc, www.hotelcentralny.pl
Europejskie Centrum Wymiany Młodzieży
www.ecwm-chelmno.pl
Golub-Dobrzyń
Hotel Dom Turysty PTTK Zamek, 82 miejsca
www.zamekgolub.pl
Brodnica
Hotel Happy End*** - 30 miejsc, www.happyend.emeteor.pl
Hotel Magnat** - 34 miejsca, www.hotel-magnat.com.pl
GLOBAL CFM
Al. Jana Pawła II 150, 85-150 Bydgoszcz
tel. 052 375 71 78, fax 052 375 71 76
e-mail: [email protected]
Leśna Chata, Andrzej Piwański
Bydgoszcz, ul. Koronowska (wyjazd na Koszalin)
Centra Informacji Turystycznej / Touirst Information Centres
Bydgoszcz
Miejskie Centrum Informacji Turystycznej, Stary Rynek 1
87-105 Bydgoszcz, tel. 052 321 45 95, fax 052 321 45 75
e-mail: [email protected], www.it.bydgoszcz.pl
Toruń
Ośrodek Informacji Turystycznej, Rynek Staromiejski 25
87-100 Toruń, tel. 056 621 09 31, fax 056 621 09 30
e-mail: [email protected], www.it.torun.pl
Włocławek
Włocławska Informacja Turystyczna, ul. Warszawska 11/13
87-800 Włocławek, tel. 054 411 27 57
e-mail: [email protected], www.wloclawek.pl
Inowrocław
Miejskie Centrum Informacji Turystycznej i Uzdrowiskowej
ul. Królowej Jadwigi 3, 88-100 Inowrocław
tel. 052 355 53 71, fax 052 357 66 89
Chełmno
Informacja Turystyczna, Rynek 28, 86-200 Chełmno
tel. 056 686 21 04, e-mail: [email protected] www.chelmno.pl
Ciechocinek
Punkt Informacji Turystycznej PTTK
ul. Zdrojowa 2, 87-200 Ciechocinek, tel. 054 283 31 11
e-mail: [email protected], www.ciechocinek.pl
Brodnica
Centrum Informacji Turystycznej przy UM, ul. Kościuszki 12
87-300 Brodnica, tel. 056 498 44 48
e-mail: [email protected], www.brodnica.com.pl
Golub-Dobrzyń
Urząd Miasta
plac Tysiąclecia 25, 87-400 Golub-Dobrzyń, tel. 056 683 54 10
Tuchola
Punkt Informacji Turystycznej
ul. Podgórna 3, 89-500 Tuchola, tel. 052 334 21 89, [email protected]
Żnin
Centrum Informacji Turystycznej
plac Wolnoœci 20, 88-400 Żnin, tel./fax 052 30 31 123
www.paluki.pl, [email protected]
Biskupin
Muzeum w Biskupinie, Biskupin 17
88-410 Gąsawa, tel./fax 052 302 50 25
03.06.2008 r. uruchomiono stację CNG w Toruniu przy ul. Legionów 220
– najnowocześniejszą w Polsce
42
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju
43
44
kujawsko-pomorski magazyn promocji i rozwoju

Podobne dokumenty

Szanowni Państwo

Szanowni Państwo zatem wróci do Bydgoszczy i ta tradycja... W niedzielę było już inaczej, słonecznie i ciepło. Ożyła i wystawa, którą tego dnia odwiedziło blisko 10 000 ludzi. Przychodzili całymi rodzinami. Była te...

Bardziej szczegółowo