Szokująco wysoki rachunek za wodę

Komentarze

Transkrypt

Szokująco wysoki rachunek za wodę
www.tygodnikbedfordshire.com | nakład 1000 | TYGODNIK
BEZPŁATNY
POLISH WEEKLY MAGAZINE
SKLEP I SERWIS
Z ELEKTRONIKĄ
NA KAŻDĄ KIESZEŃ
wydanie 0003
PATRONEM WYDANIA JEST FIRMA QP ELECTRONICS - SERWIS I SKLEP Z ELEKTRONIKĄ NA QUEENS PARK
NAJŚWIEŻSZE WIADOMOŚCI Z BEDFORDSHIRE NA PODSTAWIE POPULARNYCH ANGLOJĘZYCZNYCH
MEDIÓW SPECJALNIE DLA POLONII W BEDFORD
www.tygodnikbedfordshire.com
W dzisiejszym numerze:
Amnestia za nielegalną
broń
Co możesz powiedzieć
o swojej aptece?
Remont obwodnicy
QP Community Action
Day
Okiem komputerowca
BRISTOL
Nielegalni
obozowicze
Wielka Orkiestra zagra
w Bedford
Szokująco wysoki rachunek za wodę
Ile czasu potrzeba, by jedna osoba nabiła rachunek za wodę za 5 tysięcy funtów? Według firmy Anglian Water,
wystarczy na to 6 miesięcy. Pani Clara Cecilio otrzymała wielokrotnie większy niż zwykle rachunek za zużytą wodę.
Ze jej pobór w okresie od stycznia do czerwca zapłacić ma... 5149 funtów.
M
a na to 12 miesięcy. Co
gorsze, część zużytej
wody wyciekała w wynajętym mieszkaniu przy Grafton
Road w Bedford. Spowodowało to uszkodzenie stropu dwa
­tygodnie temu.
zeczniczka Anglian Water wyraża ubolewanie
z powodu problemów, jakie
spotkały panią Cecilio. Wskazuje na fakt, że poza wysokim
zużyciem wody są też inne
przyczyny - na przykład fakt
przecieku. Zapewnia o chęci
współpracy z klientką w celu
wyjaśnienia całej sytuacji.
ysokość rachunku nie
jest jednak jedynym
R
W
zmartwieniem
pechowej
lokatorki. Jednym ze skutków
przecieku jest pogorszenie
jakości powietrza w mieszkaniu, co powoduje zagrożenie
dla zdrowia pani Cecilio.
Wilgoć i rozprzestrzeniająca
­
się pleśń sprawiły, że po dwuletniej przerwie kobieta jest
zmuszona do ponownego
używania inhalatora ułatwiającego oddychanie.
o zgłoszeniu przecieku,
agencja
będąca
właścicielem
mieszkania
przyznała pani Cecilio upust
w wysokości dwustu funtów,
przyznając się do fatalnego stanu mieszkania.
P
P
rzedstawiciele
agencji
twierdzą, że próbowali
znaleźć dla lokatorki mieszkanie zastępcze, jednak kobieta
odwołała spotkanie w celu
obejrzenia nowego miejsca.
iles Cardwell z agencji wyraża zrozumienie
i współczucie dla pani Cecilio,
uznaje jednak całą sytuację
za wyjątkowo nieszczęśliwą
i będącą wynikiem przypadku, którego nie dało się przewidzieć.
G
Informacje za Bedford on Sunday
A.M.
PBIC Sadzenie drzewek
Londyński kabareton
2014
Zofia i Tadeusz
Pawlikowie
Palenie marihuany
może być śmiertelne
Dworzec autobusowy
jednak po świętach
2014 16 listopada Bedford
TYGODNIK | Bedfordshire |1
BUDZIK
POMAGA
JESTEŚ POLAKIEM / POLKĄ - CZY WIESZ, ŻE KLINICE EWY BŁASZCZYK
GROZI ZAMKNIĘCIE POMIMO SUKCESÓW W WYBUDZANIU JEJ MAŁYCH PACJENTÓW?
Co możesz powiedzieć o swojej aptece?
SŁUŻYMY WAM ZAWSZE ŚWIEŻYMI
­INFORMACJAMI Z BEDFORDSHIRE!
Helikopter medyczny w akcji
Jak podaje Bedfordshire on Sunday 10-go listopada, około godziny 16:00
w Clapham na George Street zdarzył się wypadek samochodowy.
N
a miejsce został wysłany helikopter służb medycznych.
Kobieta z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala.
Jak podają źródła policyjne przyczyną wypadku był nie zaciągnięty hamulec ręczny auta, które wtoczyło się na kobietę.W miarę
posiadanych informacji będziemy zamieszczać dalsze szczegóły
wypadku.
Amnestia “za nielegalną broń”
Policja w Bedford włączyła się do ogólnokrajowej akcji „gun amnesty”,
czyli amnestii dla osób nielegalnie posiadających broń. Każdy, kto do 21
listopada odda broń lub amunicję, uniknie kary.
P
olicja w Bedford włączyła
się do ogólnokrajowej
akcji „gun amnesty”, czyli amnestii dla osób nielegalnie posiadających broń. Każdy, kto
do 21 listopada odda broń lub
amunicję, uniknie kary.
mnestia trwa tylko dwa
tygodnie – od 10 do 21
listopada. Policja w całym kraju umożliwia w ten sposób
oddanie broni przez te osoby,
które posiadają ją nielegalnie,
bez jednoczesnego pociągania ich do odpowiedzialności.
Jest to inicjatywa mająca na
celu zmniejszenie liczby broni
w brytyjskich domach.
esteśmy
zobowiązani
do ograniczenia liczby przestępstw z użyciem
broni palnej – mówi Gavin
Hughes-Rowlands, główny inspektor policji.
iczba tych przestępstw
spadła w ciągu ostatnich pięciu lat o ponad jedną
trzecią. Mimo że do policji
trafia regularnie spora ilość
broni lub jej imitacji, władze
podejrzewają, że w posiadaniu mieszkańców Bedfordshire jest jeszcze wiele nielegalnych egzemplarzy. Są to
często historyczne „zdobycze”
wojenne lub broń otrzymana
A
J
L
od krewnych czy przyjaciół.
mnestia to dla ludzi okazja, by pomóc w zapobieganiu dostawania się tej broni
w niepowołane ręce - podkreśla Gavin Hughes-Rowlands.
godnie z nowymi przepisami, wprowadzonymi w lipcu, może się okazać,
że niektórzy dotychczasowi
posiadacze broni łamią teraz
prawo. Grozi za to do pięciu lat
pozbawienia wolności. Zmiany
w obowiązujących regulacjach
wprowadzają też ograniczenia w prawie do posiadania
broni. Dotyczy to m.in. osób
wcześniej
skazanych
za
przestępstwa.
ą prawdopodobnie osoby,
które broń odziedziczyły,
przeoczyły lub zapomniały
o niej. Policja podkreśla, że
niezależnie od okoliczności,
amnestia daje szansę pozbycia
się niechcianego arsenału w
sposób bezpieczny i bez obaw
o konsekwencje.
ażdy, kto chciałby oddać
broń lub amunicję, powinien zadzwonić pod nr tel.
101, by ustalić odbiór przez
funkcjonariuszy. Można też
zgłosić się do jednostek policji
w Luton lub Greyfriars.
A
Z
S
K
2 | Bedfordshire | TYGODNIK
Urząd Central Bedfordshire Council przeprowadza ciekawą akcję wśród
mieszkańców – bada ich opinie na temat funkcjonowania aptek w regionie. Do 15-go grudnia możesz podzielić się swoją opinią oraz sugestiami z urzędnikami, do czego serdecznie zapraszają.
P
rowadzona przez NHS
akcja ma na celu wysondowanie potrzeb społeczeństwa dotyczących funkcjonowania usług aptekarskich. Na
podstawie owego badania
zostaną podjęte decyzje dotyczące wydania pozwoleń
na nowe punkty apteczne,
bądź renegocjacja kontraktów
z obecnymi.
rzedstawiciele
NHS
sugerują, że na terenie
hrabstwa nasycenie usługami
aptecznymi jest na poziomie
średniej krajowej. Central Bedfordshire posiada 22 apteki
na 100 tysięcy mieszkańców
i 6,436 realizowanych recept
miesięcznie, przy czym średnia
krajowa z lat 2012-13 wynosiła
6,628 recept.
nne z badań pokazuje, że
większość
mieszkańców
hrabstwa mieszka w obrębie
jednej mili od apteki (1,6 km).
Są u nas już 42 apteki, przy
czym nowo otwieranych jest
następnych cztery.
rganizowane
właśnie
konsultacje społeczne
zostały zainicjowane przez
urzędy Central Bedfordshire,
Milton Keynes i Bedford Bor-
P
I
O
ough Counsils w celu zbadania
poziomu usług aptecznych i
wykrycia ewentualnych dziur
topograficznych w ich rozmieszczeniu.
ak zauważa radna Carole
Hegley, lokalne usługi
farmaceutyczne
odgrywają
niebagatelną rolę w społeczeństwie, nie tylko poprzez
wydawanie leków z recept i
ich sprzedaży. Aptekarze są
pierwszą przystanią dla chcących rzucić palenie, uprawiać
bezpieczny seks, pomagają
uzależnionym od narkotyków,
wspierają nas w leczeniu objawów grypy, doradzają w doborze leków na inne schorzenia.
achęcamy więc do dzielenia się własnymi opiniami
o lokalnej aptece, sugerujemy
by powiedzieć nam o problemach, z jakimi się borykacie
w dostępie do usług farmaceutycznych. Więcej informacji, również drukowanych kopii
badania, jak i różne wersje
językowe dostępne są na stronie
http://www.centralbedfordshire.gov.uk/consultations
albo pod numerem telefonu
0300 300 8302.
J
Z
‘Inspirujące’ graffiti na Castle Road
Bedfordshire on Sunday jest w o tyle lepszej sytuacji, że czytelnicy alarmują redakcję tygodnika, gdy tylko zauważą coś dziwnego. Jeden z nich
sfotografował i opisał graffiti, które od niedawna pojawia się wzdłuż ulicy Castle Road.
G
raffiti pojawia się w
różnych miejscach, na
płytach chodnikowych, słupach, kubłach na śmieci. Ich
treść najczęściej jest związana
ze zbliżającymi się wyborami.
Hasła są typowo anty-rządowe.
an’t feed my kids. Vote
somebody else” - Nie
mogę wykarnić moich dzieci. Zagłosuj na kogoś innego,
głosi jedna z odezw. „I earn
minimum wage and want
to kill myself. Vote sombody
C
else” - zarabiam minimalne
wynagrodzenie i chcę się zabić. Zagłosuj na kogoś innego
– mówi drugi przekaz.
śród nich znalazło się
jedno hasło o bardziej
‘ambitnej’ treści: „Make your
own future” - zadbaj o swoją
własną przyszłość. Zostało ono
nazwane przez autora zdjęć
„inspirującym”.
W
Wiécej informacji na Bedfordshire on
Sunday
Bedford 16 listopada 2014
MOŻE TU NA WYSPACH PROBLEMY RODAKÓW W NASZYM KRAJU NIE DOTYCZĄ CIĘ TAK
BARDZO... A MOŻE JEDNAK SIĘ MYLIMY? MOŻE W KOŃCU STAĆ CIĘ NA GEST WSPARCIA DLA
TYCH, KTÓRZY POSTANOWILI ZOSTAĆ I WALCZYĆ Z SYSTEMEM OD KTÓREGO MY UCIEKLIŚMY?
Od poniedziałku remont obwodnicy
Obwodnica Bedford, A421, została otwarta w 1996 roku. Do tej pory nie
doczekała się poważnego remontu, uzupełniano jedynie uszkodzone
fragmenty nawierzchni. Wreszcie przyszedł czas na jej wymianę. Agencja
ds. Autostrad zamierza odnowić nawierzchnię na odcinku między Elstow
i Renhold. Roboty rozpoczną się już w poniedziałek, 17 listopada.
C
ztery i pół miliona
funtów będzie kosztowała w
­ ymiana nawierzchni
na obwodnicy Bedford - informuje Agencja ds. Autostrad.
Wielomilionowy projekt na
A421, południowej obwodnicy ­
Bedford pomiędzy A6
w Elstow i A4280 w Renhold,
rozpocznie się w przyszłym
tygodniu. Według informacji
podanych przez serwis Bedford on Sunday, zostanie użyta
nowa technologia, gwarantująca lepszą i trwalszą nawierzchnię. Prace prowadzone
będą nocą przez najbliższe
trzy miesiące. Podzielone
będą na dwa etapy, dzięki
czemu poprawiona zostanie
nawierzchnia na 5.6 milach
(9km) drogi.
ażdy, kto korzysta z drogi
A421 wie, jak bardzo jest
ona obciążona i że są odcinki
wymagające naprawy nawierzchni - mówi Aran Nugent
z Agencji ds. Autostrad. - Normalnie przy tego typu pracach
konserwacyjnych wymienilibyśmy fragmenty nawiewrzchni, gdzie jest to najbardziej
potrzebne. Tu jednak stosujemy inne podejście, które dla
kierowców oznacza całkowicie
nową nawierzchnię, a także
niższe koszty w przyszłości.
rogowcy proszą kierowców o wyrozumiałość.
Prace
zaplanowane
są
na godziny nocne, by nie
blokować ruchu wtedy, gdy
K
D
jest on największy. Podróżujący powinni też zwrócić uwagę
na tymczasową nawierzchnię w ciągu dnia, zachować
ostrożność i dostosować się
do ograniczeń prędkości. Kierowcy odetchną z ulgą w
marcu, bo prace mają zostać
zakończone do 27 lutego.
pierwszym
etapie
remontowana będzie
jezdnia
prowadząca
na
wschód. Zamykana będzie w
ciągu nocy od poniedziałku 17
listopada do wtorku 23 grudnia.
rugi etap to remont
jezdni w kierunku zachodnim. Będzie prowadzony
od poniedziału 5 stycznia do
wtorku 27 lutego.
W
D
K
BĘDĄ OBJAZDY!
ierowcy muszą uzbroić
się w cierpliwość i zwracać uwagę na oznakowania
objazdów. Podróżujący będą
zjeżdżali z drogi A241 w Elstow
i wjeżdżali na A6 (Ampthill
Road) w kierunku północnym - centrum Beford. Na
skrzyżowaniu z A600 (London
Road) należy skierować się na
A5140 (Rope Walk) do następnego ronda, zjechać drugim
zjazdem na Longholme Way
i jechać tą drogą do Newham
Avenue, skręcić w prawo na
światłach na A4280 (Goldington Road) i dalej na A421.
Informacje za: Bedford on Sunday
A.M.
REKLAMA I STRONY INTERNETOWE
ULOTKI, WIZYTÓWKI, ROLLUPY
ZADZWOŃ
0793 6662037
2014 16 listopada Bedford
Poszukiwany diabeł
POMÓŻMY
BUDZIKOWI
Policja poszukuje bandyty, który w Halloween napadł w Kempston na
Polaka wracającego z pracy. Poszukiwany jest czarnoskóry mężczyzna,
po trzydziestce. W Halloweenowy wieczór miał twarz pomalowaną na
czerwono, ucharakteryzowaną na diabła.
3
1 października, około
godziny 9.30 wieczorem,
młody Polak wracał rowerem z
pracy w magazynie supermarketu. Jechał przez Kempston,
ulicą Bedford Road. Zatrzymał się na światłach w okolicy
­Addison Howard Park. Wtedy
zaatakował go mężczyzna
z twarzą ucharakteryzowaną
na diabła. Zepchnął Polaka
z roweru, zaczął kopać, a następnie przyłożył mu nóż do
gardła i zażądał pieniędzy.
Złodziej ukradł swojej ofierze
portfel i dowód osobisty, po
czym uciekł. N
apastnik był dobrze zbudowany,
czarnoskóry,
po trzydziestce. Miał na sobie
czarną kurtkę, prawdopodobnie czarne spodnie i białe buty
Nike. Twarz miał pomalowaną
na czerwono, ucharakteryzowaną na diabła. olicja apeluje do mieszkańców
o
pomoc
w dochodzeniu. Jeśli ktoś ma
informacje mogące pomóc
w poszukiwaniu “diabła”, proszony jest o kontakt z policją
Bedfordshire pod nr 101, lub
sms 07786 200011.
P
A.M.
Wieziesz dzieci - nie pal! Zaoszczędzisz...
Jak podaje serwis Bedfordshire on Sunday, nawet 10 tysięcy funtów
kary będzie można zapłacić za palenie papierosów! Dotyczy to kierowców palących papierosy w samochodach, w których znajdują się dzieci.
Nowe przepisy mają wejść w życie w październiku 2015 roku. Podobne
regulacje funkcjonują już m.in. w Kanadzie, Australii i kilku stanach
USA.
N
awet 10 tysięcy funtów kary będzie można zapłacić za palenie papierosów! Dotyczy to kierowców palących papierosy
w samochodach, w których znajdują się dzieci. Nowe przepisy
mają wejść w życie w październiku 2015 roku. Podobne regulacje funkcjonują już m.in. w Kanadzie, Australii i kilku stanach USA.
ząd Wielkiej Brytanii zapowiedział, że nowe prawo zacznie
obowiązywać w Anglii jeszcze przed wyborami w 2015
roku. Rząd chce zakazać palenia papierosów w samochodach, w
których znajdują się dzieci. Nowelizacja ma zostać zatwierdzona
jeszcze w grudniu tego roku.
zczegóły legislacji jeszcze są konsultowane. Według
­najnowszych doniesień każdy, kto zostanie złapany na paleniu w samochodzie przy dziecku, ma być ukarany mandatem w
wysokości 60 funtów i punktami karnymi. Karane będą również
osoby dorosłe, które nie powstrzymały innego palacza od palenia w obecności dzieci. Gorzej, jeśli sprawa trafi do sądu. Niektóre serwisy internetowe podają, że wówczas palącemu grozi
nawet 800 funtów kary, zaś kierowcy, który nie zadał sobie trudu
odwiedzenia pasażera od palenia – nawet 10 tysięcy! Oczywiście, jak tylko poznamy bliższe szczegóły dotyczące kar – natychmiast o tym poinformujemy.
prowadzane przepisy mają ograniczyć problem biernego
wdychania dymu papierosowego przez dzieci palących
kierowców. Badania przeprowadzone przez British Lung Foundation pokazują, że palenie papierosa w jadącym aucie, przy oknie otwartym do połowy, naraża dziecko na wdychanie 2/3 ilości
dymu, którą wdychalibyśmy w pubie. Kiedy samochód nie jest w
ruchu, a okna są zamknięte ilość wdychanego dymu wzrasta aż
11-krotnie. za Bedfordshire on Sunday A.M.
R
S
W
TYGODNIK | Bedfordshire |3
JAK POMÓC FUNDACJI “AKOGO” BUDZIĆ DZIECI:
JEŚLI MASZ POLSKI NR TELEFONU I NIE ŻAL CI £1,20 -WYŚLIJ SMS “BUDZIMY” NA NR: 75250
LUB NA STRONIE BUDZIKA ZRÓB DOWOLNY PRZELEW www.akogo.pl/zrób-przelew-line
LUB KUP COŚ ZE SKLEPIKU FUNDACJI www.akogo.pl/sklep/
ALE ZRÓB COŚ ! BO PRZECIEŻ CIEBIE TO OBCHODZI !
Włamywacz z Sandy idzie na 4 letni
­urlop przymusowy.
Jak donosi serwis Bedfordshire on Sunday dzisiaj ogłoszono wyrok dla
Jimiego Pecka, który wykorzystując urlop właścicieli w Biggleswide
włamał się do ich domu. 36-letniego przestępcę przepłoszył syn gospodarzy, który przyjechał sprawdzić nieruchomość. Ratując się skokiem z
pierwszego piętra Peck zgubił parę skarpet, które posłużyły do identyfikacji.
J
ak powiedział w sądzie prokurator wielokrotnie notowany i
skazywany Jimie zamiast rękawiczek używał swoich skarpet,
by zapobiec zostawieniu odcisków palców w miejscu włamania.
Przeszłość kryminalna mogłaby spowodować przypadkową kontrolę policyjną na ulicy, a posiadanie rękawiczek na pewno wzmocniłoby czujność oficerów. Na nieszczęście zgubione skarpetki
zostały przebadane pod kątem materiału DNA, który wyraźnie wskazał na Jimiego Pecka.
Kasa wyparowała z konta firmy
20 tys. funtów zniknęło z konta firmy Stimpsons Eves, mającej oddział
w Bedford. Przedsiębiorstwo padło ofiarą oszustwa bankowego.
W
ubiegły poniedziałek
Giles Ferris, dyrektor
zarządzający w Stimpsons
Eves, zauważył internetowy
atak na firmowe konto w systemie NatWest Bankline. 20
tysięcy funtów „wyparowało” z
rachunku. Giles Ferris oskarża
bank o niewystarczający poziom zabezpieczeń kont internetowych. Odkrył on, że inne
przedsiębiorstwa też padły
ofiarą podobnych oszustw.
Ma nadzieję na zwiększenie
świadomości zagrożeń dla korzystających z tego serwisu.
iepokoję się o innych
przedsiębiorców, którzy
nie rozumieją jak słabo zabezpieczony jest Bankline – mówi
Giles Ferris. – ­
Wykupujemy
usługę i spodziewamy się, że
działają wszystkie środki bezpieczeństwa. NatWest zawiódł
nas, a zrobiliśmy wszystko, co
powinniśmy.
yrektor Stimpsons Eves
dziwi się, jak 20 tysięcy
funtów może tak po prostu
zniknąć z konta. W tygodniu
poprzedzającym
kradzież,
Ferris dokonywał przekazów
z konta. Bank kontaktował się
z nim, by podwójnie potwierdzić te operacje. Gdy jednak
pobrano 20 tysięcy funtów, nie
Zmiana siedziby BPHA
cania rachunków za czynsz
w Pilgrims’ House. Gotówką
będzie można nadal płacić w
urzędach pocztowych i punktach PayPoint.
ie wiadomo jeszcze
kiedy dokładnie zostanie zamknięte, czy raczej
przeniesione, biuro przy
Horne Lane. Spółdzielnia ma
bowiem zamiar przenieść
siedzibę w inne miejsce w
centrum miasta. Powinno
to nastąpić w pierwszych
miesiącach przyszłego roku.
N
Bedford on Sunday podało,
że duża spółdzielnia mieszkaniowa BPHA zamierza zamknąć
punkt kasowy w Bedford. Regularnie korzysta z niego około 600
osób.
B
PHA jest w trakcie
sprzedaży swojej głównej
siedziby przy Horne Lane w
Bedford. Od 12 grudnia mieszkańcy stracą możliwość opła-
D
N
4 | Bedfordshire | TYGODNIK
J
uż po dwóch tygodniach
funkcjonariusze
Policji ustalili miejsce pobytu
przestępcy. Na ich widok także
włamywacz chciał uciec wyskakując przez okno. Później
tłumaczył się, że zostało mu
jeszcze do odsiadki z poprzedniego wyroku 28 dni i nie chcąc
spędzić następnego miesiąca
w więzieniu próbował nawiać.
11-go listopada Sąd koronny
w Luton skazał Jimiego na
4 lata pozbawienia wolności oraz zadośćuczynienia w
wysokości 120 funtów dla
ofiar ostatniego włamania.
Ów czyn dołączy do bogatej
nastąpiła żadna próba kontaktu ze strony banku.
otuje się ogromną liczbę
skomplikowanych
ataków sieciowych na klientów
banków w całej branży – tłumaczy rzeczniczka prasowa
NatWest. – Współpracujemy
ściśle z policją i agencjami zajmującymi się przestępczością,
by zapobiegać tym atakom.
Często też kontaktujemy się
z naszymi klientami w sprawie środków bezpieczeństwa i
szczególnych zagrożeń.
timpsons Eves, mieszczące
się przy Lurke Street w
Bedford, wciąż nie ma pewności, czy uda się odzyskać
pieniądze. Zapewnia jednak
klientów, że nie odczują oni tej
straty.
kartoteki Pecka, która zawiera
przestępstwa kradzieży sklepowych, włamań, pobić i rozbojów, mandatów drogowych,
a która w sumie zawiera już 41
wpisów.
iejmy
nadzieję,
że
resocjalizacja Jimiego
przebiegnie z pozytywnym
skutkiem i nie będziemy nadal
za cztery lata narażeni na wzmożoną aktywność przestępców.
M
Podano na podstawie Bedfordshire
on Sunday
schwalk
N
S
A.M.
J
ak zapowiada Adam Gould,
szef działu ds. kontaktu z
klientami, w nowym centrum
obsługi będą świadczone
zarówno dotychczasowe, jak
i nowe usługi. Zamknięcie
punktu kasowego może utrudnić życie niewielkiej liczbie
klientów. Wciąż jest ponad 50
miejsc w samym Bedford i okolicach, gdzie przyjmowane są
płatności gotówkowe.
nformacje na podstawie
serwisu Bedford on Sunday
I
A.M.
SPRZEDAŻ
SERWIS
SKUP
SPRZĘTU
ELEKTRONICZNEGO
TELEWIZORY
KOMPUTERY
LAPTOPY
TABLETY
KONSOLE
AUDIO/VIDEO
AKCESORIA
28 Ford End Road
MK40 4JW Bedford
United Kingdom
CALL US:
01234 308913
075 22883178
Bedford 16 listopada 2014
Parlamentarzysta w szkole
Jak donosi Bedford on Sunday,
w ubiegły piątek w Bedford Girls’
School odbyło się spotkanie
z członkiem Parlamentu Richardem Fullerem. Polityk podkreślał,
że bardzo mu zależy na zwiększeniu liczby kobiet w izbach Parlamentu.
W
swojej
przemowie
Richard Fuller skupił
się głównie na sytuacji kobiet
w polityce i biznesie. Jego
zdaniem ważne jest pokonanie
barier, które wciąż ograniczają
szanse pań na zajęcie wysokich stanowisk. Brytyjski Parlament jest nadal zdominowany
przez mężczyzn.
Zapasy krwi zagrożone
Z
daniem Fullera, sygnał do
zmian powinien nadejść
z góry. Dobrym początkiem
byłoby powierzenie kierownictwa dużych firm właśnie
­kobietom.
złonek Parlamentu podkreślał też, jak ważne
w polityce jest doświadczenie wyniesione z innych –
pozapolitycznych – dziedzin
­
życia. Zbyt wielu parlamentarzystów zajmuje się wyłącznie
polityką, co ogranicza ich
spojrzenie na świat i problemy zwykłych ludzi. Sam Fuller
zajmował się wcześniej biznesem.
C
A.M.
Dworzec jednak po świętach
Niestety przed Świętami Bożego Narodzenia nie zostanie otwarty
remontowany dworzec autobusowy. Był to pierwotny termin podawany
przez Radę Miasta. Już wiadomo, że prace przeciągną się do lutego.
P
lanowane jest rozpoczęcie prac przy przebudowie
pasażu handlowego przylegającego do stacji autobusowej.
Jest to część projektu o wartości wielu milionów funtów,
który ma na celu poprawę
atrakcyjności tego obszaru.
race obejmują wymianę pokrycia dachu,
nowe wystawy sklepowe,
okna, panele elewacji oraz
zewnętrzne prace przy odnowieniu zadaszenia przy Allhallows 14-28. Roboty będą
kontynuowane w miesięcach zimowych, a otwarcie
P
samej stacji oraz centrum turystyki oficjalnie planowane
jest na luty. Pierwotnie Rada
Miasta Bedford zapowiadała
­
zakończenie prac remontowych oraz ponowne otwarcie stacji autobusowej przed
Świętami Bożego Narodzenia.
ak mówi burmistrz Bedford,
Dave
Hodgson,
mieszkańcy od dziesięcioleci potrzebowali odnowionej
stacji autobusowej i jej okolicy,
a prace przy wystawach sklepowych na Allhallows to ostatni element ulepszeń, jakie
obecnie mają miejsce. Trwają
J
Pierwsze słowa pochwały dla redakcji
Tygodnika Bedfordshire
Jako grupa przyjaciół mieliśmy pewną wizję, chcieliśmy stworzyć wspólne
miejsce dla nas, wszystkich Polaków zamieszkujących Bedfordshire. Ową
wizją było wydawanie tygodnika, który informowałby rodaków o wydarzeniach, do których z racji słabej znajomości języka angielskiego często dostępu nie mają. Nikt tego jeszcze w Bedford nie próbował, chyba
nikt nie podjął się takiej inicjatywy w całej Wielkiej Brytanii. Nowatorska
idea obarczona była wielkim ryzykiem niepowodzenia.
J
akże napawa nas więc
radością i dumą fakt,
iż nasze wydawnictwo się
Wam podoba. Otrzymujemy
pierwsze telefony z gratulacjami. „To jest naprawdę
wspaniała rzecz” - dzwo2014 16 listopada Bedford
ni jedna z czytelniczek.
„Mieszkam w Bedford od 50
lat i czegoś takiego jeszcze
nie było. Wszystkim znajomym polecam tę gazetę do
czytania. Ten, kto pisze teksty,
naprawdę ciekawie je pisze.”
Służba zdrowia (NHS) apeluje do dawców krwi o jej oddawanie. Do świąt
potrzebne będzie około 200 tysięcy jednostek.
D
ział krwi i transplantacji narodowej służby
zdrowia (NHS Blood and Transplant) ostrzega, że zapasy krwi
i płytek dramatycznie zmniejszają się zimą. W zeszłym roku
co piąte umówione oddawanie krwi nie doszło do skutku
w okresie świątecznym.
ednokrotne oddanie krwi
może ocalić nawet trzy
ludzkie życia. Nowotwory
i anemia są leczone za pomocą
transfuzji. Jednak życiodajny
płyn potrzebny jest także ofiarom wypadków, jak również
w przypadku komplikacji porodowych lub operacyjnych.
zczególnie
zagrożone
wyczerpaniem są zapasy
krwi z grup 0-, A-, B- i AB-, choć
krew od dawców z innymi gru-
pami jest również cenna i potrzebna.
ewne problemy zdrowotne, jak na przykład
anemia
sierpowata,
są
bardziej powszechne wśród
­określonych grup etnicznych.
Dla biorcy korzystne jest,
jeśli krew została oddana
przez ­
krwiodawcę o takim
samym pochodzeniu etnicznym. ­
Dlatego NHS apeluje
o ­oddawanie krwi przez osoby o różnym pochodzeniu
i kolorze skóry.
prace nad unowocześnieniem
i uwydatnieniem zalet okolicy,
co uczyni ją atrakcyjniejszą dla
mieszkańców oraz przedsiębiorców.
o wspaniałe, widzieć jak
prace nabierają kształtu – cieszy się włodarz miasta. - Nowa stacja autobusowa
Bedford będzie obiektem,
z którego będziemy dumni
jako z bramy do centrum miasta. W ramach projektu odnowy
wykonano już szereg innych,
dużych prac. Została utworzona powierzchnia parkingowa
przy Greyfriars, odnowiony
i pokryty nową elewacją wielopoziomowy parking przy
Allhallows oraz zbudowane
nowe toalety publiczne.
rwają również prace
w Greenhill i przy Thurlow
Street. Obejmują one nowe
chodniki, elementy wyposażenia oraz podziemne kosze na
śmieci. Postępy prac można
podejrzeć w kamerze internetowej pod adresem www.
bedford.gov.uk/busstation.
J
S
T
I
nny z telefonów pochwalił profesjonalną formę Tygodnika. Zdajemy sobie jednak sprawę z niedociągnięć
i błędów, zapewniamy jednak, że uczymy się edytorstwa
i z numeru na numer jakość
będziemy stale podnosić. Podjęliśmy ryzyko finansowe oraz
zainwestowaliśmy mnóstwo
czasu na przygotowanie kolejnych numerów. Szczególnie
cieszy więc to dobre słowo,
które od Was, nasi Drodzy
Czytelnicy,
otrzymujemy.
W pewnym stopniu rekompensuje ono nam deficyt
reklamodawców i zachęca do
wytężonej pracy.
P
Polscy mieszkańcy Bedfordshire
- jest okazja udowodnić nasze
poczucie jedności z krajem,
z którego dobrobytu czerpiemy.
Informacje z serwisu Bedford on Sunday
A.M.
T
A.M
DOCIERAMY DO
1000 POLSKICH
DOMÓW
CO TYDZIEŃ!
D
ziękujemy więc za Wasze
wsparcie, cieszymy się
niezmiernie, że nasza praca
jest doceniona. Wasze pochwały dodają nam skrzydeł,
co niewątpliwie niebawem
zamieni się w jeszcze lepszą
­
jakość Tygodnika Bedfordshire.
schwalk
TYGODNIK | Bedfordshire |5
QP Community Action Day
W
szystko zaczęło się o godzinie 10 rano. Na chodniku ulicy
Ford End Road umieszczono dwie tablice, które wyświetlały
przejeżdżającym kierowcom ich prędkość. Gdy ta była prawidłowa pojawiała się uśmiechnięta buzia. Pokazowy pomiar prędkości
powstał z inicjatywy Neighbourhood Watch, przy udziale Policji
i Urzędu Miasta.
woje stoiska także wystawiła organizacja Queens Park Community Orchard oraz wspólnie: Pine Cones & Queens Park
Children’s Centres. Przedstawiciele QPCO zachęcali odwiedzających do dołączenia w szeregi sadowników, pokazywali postępy,
jakie uczyniono w sadzie od niemal dwóch lat jego działalności,
przekonywali do korzyści, jakie płyną dla społeczności lokalnej
z prowadzenia własnego sadu owocowego.
S
mieszkań. Są one ulokowane w Cambridge, Sandy, Luton. W Bedford firma posiada ok 7-8 tysięcy domów i mieszkań, które czynią
ją liderem rynku. Na przyszły rok planowany jest odbiór kolejnych
kilkuset nowych budynków, o które już teraz możemy się ubiegać.
Kwota mieszkań zależy także od całej branży budowlanej, gdyż
obecnie obowiązujące prawo nakazuje developerom przekazywania procentowego udziału w Urzędom, które lokują tam najbardziej potrzebujących.
ympatyczna pani z BPHA przybyła na imprezę, by pomóc
w zrozumieniu formalności związanych z aplikowaniem
o własne lokum, wyjaśniała procedury przyznawania mieszkań,
doradzała jak zdobyć finansowanie czynszu. Dowiedzieliśmy się,
że w strukturach firmy zatrudniona jest pani Wioletta, która pomaga Polakom nie znających języka angielskiego. Dostaliśmy nawet
jej adres mailowy: [email protected] Każdy więc zainteresowany może się skontaktować po bliższe informacje na temat
działania PBHA.
S
W czwartek 13-go listopada odbyła się długo
zapowiadana impreza, na którą przybyło wiele
­
organizacji społecznych oraz służb publicznych.
­
­Korzystając z okazji porozmawialiśmy z częścią z nich
tworząc dla Was niniejszy raport.
O
ba centra dziecięce prezentowały swoje aktywności. Wiele
z nich zainteresować polską społeczność. I tak: w poniedziałek prowadzony jest kurs dla dzieci 0-5 lat ‘Angielski na co dzień’,
we wtorek zajęcia muzyczne dla dzieci, w środę porad udziela
polska organizacja PBIC, W czwartek oprócz lekcji językowych jest
prowadzone centrum porad i szkoleń przez Urząd Pracy, w piątek
można zasięgnąć porady prawników. A to jedynie marny wycinek
wszystkich aktywności prowadzonych przez centra.
ardzo sumiennie i ‘na bogato’ przygotowała swoje stoisko
organizacja Neighbourhood Watch. Oprócz ulotek informacyjnych, folderów i naklejek mających odstraszać potencjalnych
złodziei rozdawano markery ultrafioletowe, którymi można niepostrzeżenie podpisać swoją własność, breloki, oraz mniej lub
bardziej przydatne gadżety. Prawdziwym zaskoczeniem były
rozdysponowywane przez organizatorów wyłączniki czasowe
prądu. Automatyczne czasomierze włączają światła w nieruchomości osób przebywających dłuższy czas poza domem sugerując
potencjalnym włamywaczom obecność właścicieli. Zaskoczeniem
było to, że podobne urządzenia w sklepie elektrycznym kosztują
ponad 10 funtów, odwiedzając imprezę można więc było sporo
zaoszczędzić.
ie zawiedli nas także funkcjonariusze Policji. Zjawili się pokazowym radiowozem. Oprócz porad znaczyli przyprowadzone
pojazdy i przedmioty. Policjanci słuchali także opinii mieszkańców
na temat bezpieczeństwa w dzielnicy Queens Park. Każdy zainteresowany mógł przedstawiać swoje pomysły na temat podwyższenia poziomu usług policyjnych. Ciekawą inicjatywą była też
rejestracja w systemie powiadomień kryminalnych. Po wypełnieniu formularza i podania adresu E-mailowego, bądź numeru telefonu będziemy na bieżąco informowani o wszystkich zgłoszeniach kryminalnych z okolicy naszego zamieszkania. Pozwoli to na
zwiększenie bezpieczeństwa, gdyż otrzymane ostrzeżenie pozwoli
szybciej zareagować.
rawdziwym gwoździem programu okazała się jednak instalacja BPHA, która wielu Polakom pomaga w akomodacji. Rozmowa z przedstawicielem firmy okazała się zaskakująco owocna.
BPHA w swoich strukturach administruje ponad 17 tysiącami
B
N
P
REKLAMA CAŁA STRONA - £200 ZA TYDZIEŃ. ZADZWOŃ: 0793 6662037
6 | Bedfordshire | TYGODNIK
Bedford 16 listopada 2014
W ostatnim numerze doradzałem jak dbać o czystość fizyczną komputera i jak zabezpieczać się przed zagrożeniami z sieci. Dzisiaj podpowiem
Wam, jak samodzielnie wyczyścić komputer z niechcianych programów,
wirusów i śmieci. Omawiane czynności kosztują w QP Electronics od 5 do
30 funtów w zależności od stopnia skomplikowania. Angielskie serwisy
biorą trzykrotnie więcej. Wy nie zapłacicie nic.
Okiem komputerowca
czyszczenie systemu
K
N
orzystanie z komputera
generuje powstawanie
śmieci. Podobnie jak w gospodarstwie domowym ma się
rzecz z komputerami - by nie
utonąć w śmieciach musimy
je regularnie wynosić do kosza.
dwiedzając strony internetowe, oglądając
filmy, instalując programy
chcąc, czy nie chcąc, na
naszym komputerze zbieramy niepotrzebne dane. Są to
tak zwane pliki tymczasowe.
Aby strona internetowa
wyświetlała się płynniej
i ładowała szybciej system operacyjny zapisuje
jej pliki w katalogu danych
­tymczasowych. Dzięki temu
można dokładnie sprawdzić
które strony i kiedy odwiedzaliście. Funkcja jest
niezwykle
pożyteczna,
powoduje jednak zbieranie
się niepotrzebnych informacji. Z czasem system ma
ich coraz więcej do przetworzenia i z biegiem użytkowania zaczyna wyraźnie
zwalniać. Dodatkowo każdy
instalowany program, czy
to wgrany z­
amierzenie,
czy nieświadomie, oprócz
własnych właściwych katalogów,
tworzy
miejsca
do
tymczasowego
przechowywania
danych.
W mojej pracy spotkałem się niejednokrotnie
z przypadkiem, gdy komputerowe
śmieci
zajmowały ponad 20GB miejsca na dysku. Gdy wolnej
przestrzeni
pozostanie
mniej
niż
dwukrotność
pamięci operacyjnej komputer drastycznie zwolni,
albo nawet przestanie się
uruchamiać. Dlatego ważne
O
2014 16 listopada Bedford
jest by dbać o jego czystość.
ajlepszym,
moim
zdaniem,
programem
do
czyszczenia śmieci jest bezpłatny
CCleaner. Pobieramy go z Internetu i instalujemy na dysku. Następnie po lewej stronie panela klikamy w CCleaner,
oznaczony ikoną ­
miotełki,
a na dole prawej strony
okna w Run Cleaner (uruchom czyszczenie). Pojawi
się u góry wówczas pasek
postępu, a po skończonej
operacji czyszczenia także ilość zwolnionego miejsca na
dysku.
DRUGI ETAP: CZYSZCZENIE
­REJESTRU SYSTEMOWEGO.
est to druga zakładka
lewej
strony
okna
z
ikoną
kostek
i podpisem Registry. Pierwszą
czynnością jest szukanie
problemów, klikamy więc
w przycisk Scan for Issues.
Przez p
­ewien czas wyświetli się pasek postępu
u góry okna, a poniżej niego pojawiać się zacznie lista
znalezionych problemów. Po
zakończonym skanowaniu
systemu można wybrać problemy do usunięcia ręcznie,
bądź
usunąć
wszystkie. Zapytani zostaniemy
o sporządzenie kopii bezpieczeństwa rejestru, ale
zwykle nie trzeba jej robić.
trzeciej
zakładce
jest jedno z ważniejszych narzędzi CCleanera.
Pierwszym z nich jest panel,
w którym możemy usuwać
zainstalowane
programy.
Można je rozpoznać po nazwach, np. wszystko zawierające w nazwie SAVE, to
programy
wyświetlające
reklamy w przeglądarkach,
J
BACKUP, to denerwujące
i ciężkie do wyłączenia okna
sugerujące wykonanie bezpłatnej kopii zapasowej itd.
Nieco niżej znajduje się najważniejsza opcja programu: możliwość definiowania, które programy mają
zostać załadowane podczas
startu systemu. Najlepszym
wyborem jest wyłączenie
wszystkiego,
czego
nie
znamy. Jeśli program nie zostanie uruchomiony podczas
inicjacji komputera, wówczas
zawsze możemy go odpalić
ręcznie. Włączanie i wyłączanie programów realizujemy
poprzez podwójne kliknięcie
myszką na nim, albo używając przycisków z lewej strony
okna: Enable- włącz, Disablewyłącz. Oprócz tego możemy permanentnie usunąć
komendę startującą używając przycisku Delete. Opcja
włączona wyświetli zadanie
na czarno, a wyłączona na
szaro. Czynność wyłączania
należy powtórzyć we wszystkich zakładkach. Pierwszą
jest System, następnie są
przeglądarki
internetowe,
zaplanowane działania i
menu kontekstowe. Czym
mniej komputer będzie musiał uruchomić podczas startu, tym szybciej mu ten start
pójdzie.
astępnym
ważnym
­elementem jest skaner
antymalware’owy. Złośliwe
oprogramowanie, malware
(z ang. malicious software)
to wszelkie aplikacje, skrypty itp. mające szkodliwe,
przestępcze lub złośliwe
działanie w stosunku do
użytkownika
komputera.
Często zainstalowane opro-
N
gramowanie antywirusowe
nie zabezpiecza przed infekcją, a już w szczególności to
darmowe.
ożna zastosować dwa
rozwiązania:
zainstalować wersję testową
oprogramowania
antywirusowego, np. Nortona,
która działa przez 30 dni,
Antimalwarebytes,
działającą 14 dni, bądź inną.
­Rozwiązanie
połowiczne,
ale skuteczne. Najlżejszym
ti ­
najszybszym jest Antimalwarebytes, więc skupię
się na nim. Po pobraniu ze
strony producenta instalujemy na komputerze. Następnie koniecznie aktualizujemy, jeśli proces sam
się nie rozpocznie. W menu
skanowania mamy do wyboru trzy opcje, trzecia, Hyper
Scan jest dostępna tylko dla
licencjonowanych użytkowników. Korzystamy więc z okazji i wybierając opcję drugą
skanujemy cały dysk systemowy, domyślnie C:, po czym
wybieramy się na dłuższy
spacer. W zależności od ilości danych skanowanie może
potrwać nawet kilkanaście
godzin. Pa zakończonej akcji wyświetlona zostanie lista znalezionych zagrożeń.
Pod nią pojawi się przycisk:
Remove All (usuń wszystkie), który należy użyć. Okno
można teraz zamknąć, ale
nie wolno podejmować żadnych działań na komputerze
do czasu wyświetlenia komunikatu z prośbą o restart
komputera, którą spełniamy.
owyżej opisywana procedura powinna być
powtarzana regularnie.
M
P
schwalk
W
TYGODNIK | Bedfordshire |7
Wyprawę do Bristolu rozpoczęłem na dworcu w Bedford, a miała
ona miejsce równo dwa lata temu. Nie byłbym sobą gdybym od razu
przeszedł do sedna i opowiedział Wam o samym mieście Bristol nie
wspominając o emocjach towarzyszących samej podróży. Zatem od
początku.
D
wa lata temu byłem
tu zupełnym świeżakiem z duszą na ramieniu.
Trafiła mi sie nie lada gratka
- zaproszenie do Bristolu od
przyjaciół, których poznałem
jeszcze w Polsce. Postanowiłem pojechać pociągiem
co kosztowało w obie strony 60 funtów, a sama podróż z Bedford do Bristolu
trwała 2 godziny. Pamiętam
z tej wyprawy jakie wrażenie
zrobiła na mnie kultura podróży brytyjską koleją - wifi
w pociągu i pracownicy kolei
odbierający co chwilę śmieci
z dzielnic Bristolu z granicami
hrabstwa Somerset. Codziennie mostem tym przeprawia
się ponad 12 tysięcy samochodów. Przeprawa przez most
wymaga opłacenia myta. Most
ten zasłynął na świecie z tego,
że po raz pierwszy skoczono
z niego na bungee. Słynie też
niechlubnie z liczby odwiedzających go samobójców. Ma już
na koncie ponad 130 istnień.
o co jeszcze warto zobaczyć w Bristolu to
niewątpliwie dworzec kolejowy, który jest najstarszym
na świecie, a jego architektura
i kolor wykorzystanego mate-
T
BRISTOL
od pasażerów. Ponadto prędkość podróży - trasa, którą w
Polsce przyszło mi wielokrotnie pokonywać na podobnym
dystansie zajmowała PKP dwa
razy więcej czasu. Ale jednak
przejdźmy do sedna - BRISTOL
ógłbym Wam cytować
wikipedię i opowiadać
nad jaką rzeką leży (Avon)
oraz ile mieszka w nim ludzi
(428tyś), ale rozpocznę od tego
jak bardzo podobny jest swoim klimatem do Wrocławia,
za którym tak bardzo dzisiaj
tęsknię. To studenckie miasto zrobiło na mnie wrażenie
młodego duchem, zauroczyło
energią zawartą w nowoczesnych budowlach (np. Park
Techniki i Nauki). Moi przyjaciele działający w Bristolu
w
społeczności
lokalnej
­zaprosili mnie ­wieczorem na
wernisaż fotografii i to właśnie
wieczorem Bristol spodobał mi
się najbardziej. Spacer ulicami
pięknie oświetlonego miasta,
gwar przyjaźnie nastawionej
młodzieży, pełne kafejki leniwie relaksujących się wyspiarzy to zostało mi z tej wyrawy
do dzisiaj w pamięci. Do tego
piękne nabrzeże rzeki Avon i
wiszącego nad nią imponującego Clifton Suspension
Bridge. Most ten łączy jedną
M
riału mi tak bardzo przypomina nasz wrocławski.
Bristolu wywodzi się
jeden
z
najbardziej
rozpoznawalnych stylem oraz
nurtem sztuki ulicznej graficiaż Robert Banks. Zasłynął
z humorystycznego przekazywania swoich wiadomości
zawartych w obrazach grafitti
zdobiących
najpopularniejsze miasta świata. Do dzisiaj
przypisuje się jego autorstwu
liczne obrazy, których autorstwa nigdy nie udowodniono.
Wielu też fanów jego życiowego dzieła próbuje do dzisiaj
nanieść nowe obrazy na ściany
budynków po to chociażby
by ponownie rozbudzić spór
kto jest autorem Banksy czy
nie Banksy. Banksy, którego
kolebką jest Bristol, między
innymi zasłynął z tego, że w
londyńskim zoo wspiął się
na klatkę pingwinów i z dwumetrowych liter stworzył
napis We’re bored of fish (ang.
Mamy już dość ryb).
arto jeszcze wspomnieć, że Bristol to miasto uniwesryteckie równie popularne dzisiaj jak Cambridge
czy Oxford skomunikowane ze
światem nowoczesnym portem lotniczym. Może Waszym
dzieciom przyjdzie w nim studiować?
Z
W
8 | Bedfordshire | TYGODNIK
Szczypta historii
B
ristol ze względu na swoje położenie
był nie tylko atrakcyjnym portem, ale
także twierdzą, trudną do zdobycia przez
wrogów zarówno w Średniowieczu jak
i w dziejach nowożytnych. Do XVI wieku
w mieście istniał zamek, który pozostał
W 1542 roku w Bristolu zakończono budowę katedry i jednocześnie Bristol zyskał status City. Swoją świetnośc miasto
zawdzięcza ekspansji Anglii na Amerykę
i jej licznym koloniom. Wówczas Bristol
był poważnym portem wysyłającym
liczne towary oraz zciągającym niewolników z Nowego Lądu. Miasto podupadło
po zniesieniu niewolnictwa oraz wskutek wojny z Francją (zerwano wówczas
umowy handlowe między Anglią i Francją). Pomimo tego cały czas rosło zaludnienie miasta. Przywrócono rangę miastu
kiedy wybudowano nić kolejową London
Pandington - Bristol a w mieście oddano
do użytku nowy most w 1760 roku.
o jest niezwykłe w Bristolu to właśnie
owy wspomniany most, będący
niepodważalnie dziełem ludzkiej pracy,
ale i osobliwą budowlą łączącą d­zisiaj
sypialnianą część luksusową miasta
z jego centrum.
ristol ucierpiał bardzo w czasie 2 wojny światowej. Wówczas to Niemcy
zrzucili na miasto ponad 15 tysięcy bomb.
Bristol miał też w czasie tej wojny kilka
szczesliwych momentow - zrzucona na
miasto bomba niemiecka ważąca 2tys
kilogramów o dlugości ponad 2,5 metra
C
B
nosząca imię “szatan” nie wybuchła. Pokazano ją po wojnie z okazji Dnia Zwycięstwa w Londynie.
o wojnie centrum miasta całkowicie
odbudowano w stylu brutalistycznym, z dużą liczbą bloków mieszkalnych
i gruntowną rozbudową ulic. Obecnie
wyburza się bloki w centrum miasta,
zastępując je architekturą postmodernistyczną.
oki przeniesiono do pobliskiego
Avonmouth, 11 km od centrum miasta, a odbudowane doki w śródmieściu
przeznaczono na użytek małej żeglugi.
zisiaj miasto jest kolebką kultury
głównie za sprawą uniwersytetu jak
i licznym organizacjom prospołecznym.
W basenie portowym znajduje się
Muzeum Przemysłu, które koniecznie
­trzeba zobaczyć.
P
D
D
Bedford 16 listopada 2014
Nielegalni obozowicze wyrzuceni po 7 tygodniach
Jak podaje serwis Bedfordshire on Sunday, urzędnicy potrzebowali siedmiu tygodni, by zlikwidować nielegalne obozowisko. Przyczepy kempingowe,
które nielegalnie zajęły teren Agencji Autostrad we wrześniu, udało się usunąć dopiero 11 listopada.
G
rupa podróżnych ostatecznie została usunięta z nielegalnego obozowiska,
które zajmowali od siedmiu
tygodni. Po raz pierwszy pojawili się na ziemi należącej
do agencji zarządzającej autostradami (Highway Agency)
niedaleko Green Lane w Stewartby we wrześniu, ale pozbycie się ich zajęło blisko dwa
miesiące.
bóz
powstał
na
­pograniczu
okręgów
Stewartby i Wootton, przy
drodze C94. Zaczęło się od
dwóch przyczep kempingowych, ale po dwóch tygodniach pojawiły się dwie
następne. Kolejna para przy­
czep zatrzymała się na posesji
O
w poniedziałek, 10 listopada.
owtarzające się prośby o
podjęcie działań były kierowane do Agencji A
­ utostrad,
lecz do piątku nie przedsięwzięto żadnych kroków w
celu usunięcia nielegalnych
obozowiczów. Wtedy to wydano nakaz opuszczenia
posesji. Mimo nakazu, grupa
nie opuściła zajętego terenu
i rankiem 11 listopada wciąż
była tam obecna.
óźniej tego dnia podróżni
przenieśli się na pobliski
teren, będący własnością prywatną, skąd zostali usunięci
przez urzędników Rady Miasta Bedford i funkcjonariuszy
policji. Pod policyjną eskortą
opuścili zajętą posiadłość.
P
P
Charytatywny marsz do Londynu
21 listopada dwóch mężczyzn z Bedford wyruszy pieszo z Kościoła św. Piotra i Pawła w Olney do Big Bena w Londynie. W ten sposób mają zamiar
zebrać pieniądze dla rodzin w Sierra Leone dotkniętych epidemią wirusa
Ebola.
D
arowizny zebrane podczas drogi, Glenn i Aidan
Selwood mają zamiar przekazać do Newton, małej wioski
w Serra Leone. Dlaczego wybrali właśnie tę wieś? Glenn
odwiedził to miejsce zaraz po
zakończonej dziesięć lat temu
wojnie domowej. Bardzo ciepło wspomina ludzi tam mieszkających. Wielu z nich dzieliło
się tym, co mieli, choć mieli
niewiele. Glenn dobrze pamięta rodzinę, która zaprosiła go
Rzeczniczka Agencji Autostrad zapewniła o uważnej
obserwacji miejsca, które zostało zajęte i współpracy z Radą
Miasta Bedford oraz policją
hrabstwa Bedford. Poinformowała również, że podróżni
nie stanowili zagrożenia dla
kierowców, gdyż obozowali w
znacznej odległości od drogi.
“Poprosiliśmy ich, by odjechali,
i od tego momentu współpracowaliśmy z policją w celu
usunięcia ich na podstawie
ustawy o porządku publicznym (Public Orded Act)”.
adny z Stewartby, Tim
Hill, jest jednak przekonany, że należało zrobić więcej
w celu wcześniejszego usunięcia nielegalnego obozowiska.
“Mieszkańcy zgłaszali obawy
dotyczące tego obozowiska
tygodnie temu, jednak Agencja Autostrad odmówiła podjęcia akcji w celu jego usunięcia.
To po prostu nie do przyjęcia.
W moim okręgu było dziewięć nielegalnych obozowisk
w ciągu tego roku. Urzędnicy Rady Miasta spisali się
znakomicie w swoich staraniach o to, by Agencja Autostrad
sprostała swoim zobowiązaniom. Nie mam nic przeciwko
podróżnym zatrzymującym się
na noc - gdzieś przecież muszą
się zatrzymać. Ale to było coś
zupełnie innego”.
na lunch, mimo że nie mieli
nawet czym go ugościć. Chcieli podzielić się przysłowiowym
ostatnim kawałkiem chleba.
iedy ludzie oglądają w
telewizji informacje o epidemii Eboli, trudno im zrozumieć, co to właściwie oznacza
– mówi Glenn Selwood. – Ale
ja znam te rodziny, poznałem
tych ludzi, więc ich kłopoty
mają dla mnie duże znaczenie.
racia zbierają pieniądze
razem z organizacją Ol-
ney-Newton Link, która blisko
współpracuje z wioską Newton. Mają zamiar wyruszyć 21
listopada i iść drogą Grand
Union Canal. Wędrówka potrwa do niedzieli. Mężczyźni
twierdzą, że długo trenowali
i są dobrze przygotowani do
marszu. Mają do pokonania 80
mil.
R
K
B
A.M.
Informacje za Bredfordshire on Sunday
A.M.
Zagra w Bedford
Jak podają administratorzy strony Facebooka WOŚP w Bedford, właśnie
trwa proces rejestracji sztabu. Impreza organizowana będzie przez Dom
Polski w Bedford, przy patronacie medialnym Radia Bedford.
O
statni finał zorganizowany przez pana Andrzeja
Gajosza okazał się mimo drobnych niedociągnięć wielkim
sukcesem. Na konto organizacji prowadzonej przez Jurka
Owsiaka Bedfordczycy wpłacili
5 tysięcy funtów. Była to jednocześnie jedna z większych
kwot, jakie spłynęły do WOŚP
z Wielkiej Brytanii.
iedociągnięcia organizacyjne poprzedniej edycji
związane były ze zbyt krótkim
czasem na przygotowania,
gdyż rejestracja sztabu i jego
organizacja odbyła się w ostatnim z możliwych momencie oraz bardzo małą pomocą,
N
2014 16 listopada Bedford
jaką pan Gajosz otrzymał od
nas, Bedfordczyków. Miejmy
nadzieję, że w tym roku mając więcej czasu pełniej się
wszyscy zaangażujemy w to
wspaniałe
przedsięwzięcie
i przyćmimy niesamowity
sukces poprzedniego finału.
liższych informacji na temat przygotowań do imprezy można zasięgać na stronie sztabu: www.facebook.
com/wielkaorkiestrabedford
oraz u Andrzeja Gąsienicy
z Domu Polskiego, a także
u Andrzeja Gajosza z Klubu
Polskiego.
B
Schwalk
TYGODNIK | Bedfordshire |9
Projekt wsparcia zawodowego dla osób
niezatrudnionych
Ośrodek Integracji Polsko Brytyjskiej korzystając z pomocy Bedford Borough & Central Bedfordshire Council oraz środków z Funduszu Socjalnego Uni Europejskiej realizuje kolejny projekt przeznaczony dla ludności
napływowej, która potrzebuje pomocy w znalezieniu zatrudnienia w
Wielkiej Brytanii.
szanse na znalezienie stabilnego zatrudnienia, ale również
podnosimy jakość swojego
życia tutaj w Wielkiej Brytanii.
Umiejętność
posługiwania
się językiem angielskim otwiera przed nami wiele drzwi
i to nie tylko związanych z
karierą zawodową, ale także
życiem kulturalnym i społecznym. Dzięki znajomości
języka angielskiego możemy
integrować się z resztą społeczeństwa i czuć się pełnowartościowym członkiem naszej
społeczności w Bedford. Ponadto projekt ma za zadanie
nauczyć nas wielu innych
praktycznych
umiejętności
związanych z rynkiem pracy,
swobodnym poruszaniu się po
nim oraz pomóc w znalezieniu
pracy.
ani Elżbieta, uczestniczka
kursu, relacjonuje „Zapisując się na kurs nie miałam zbyt
wielu oczekiwań względem
uzyskania realnej pomocy w
znalezieniu pracy. Owszem,
umiejętność mówienia po
angielsku na pewno w życiu na wyspach pomaga, ale
nauka to często długotrwały
proces. W Polsce pracowałam
w zakładzie krawieckim, ale
nigdy bym nie liczyła na to,
że bez znajomości języka uda
mi się znaleźć podobną pracę.
Byłam bardzo zaskoczona
kiedy Pani Beata zadzwoniła
i zapytała, czy jestem zainteresowana pracą w zawodzie,
gdyż ktoś pilnie poszukuje
osób, które potrafią szyć. Rozmowa kwalifikacyjna odbyła
się z tłumaczem, ale okazało
się, że w tym przypadku moje
umiejętności i doświadczenie
są ważniejsze od umiejętności
językowych.”
szystkich zainteresowanych
powyższym
projektem prosimy o kontakt z naszym biurem pod nr
telefonu 01234 328 100 lub
osobiste przybycie do naszego biura w godzinach otwarcia, czyli od 9.00 – 15.00 od
poniedziałku do soboty.
P
W
ramach tego projektu
osoby niezatrudnione
mogą uczestniczyć w szkoleniach pomagających w znalezieniu odpowiedniego zatrudnienia lub założenia własnej
działalności gospodarczej. Są
to różnego typu warsztaty
podnoszące praktyczne umiejętności oraz wiedzę z zakresu:
pisania CV, przygotowania
się na rozmowę kwalifikacyjną, umiejętnego poszukiwania pracy z wykorzystaniem
współczesnych osiągnięć techniki komputerowej lub przewodnik ‘krok po kroku’ jak otworzyć swój własny biznes. W
ramach projektu oferowane są
zajęcia z języka angielskiego,
które odbywają się zarówno
w godzinach porannych jak
i wieczorowych dostosowując ofertę do zróżnicowanych
potrzeb uczestników. Można
również bezpłatnie dokonać
przełożenia swoich kwalifikacji z Polski na angielski odpowiednik rozpoznawalny w
Wielkiej Brytani.
odatkowym atutem tego
projektu jest możliwość
wpisu do Bazy dla Pracodawców, dzięki której już wielu
D
uczestników kursu znalazło
pracę. Pracodawcy, którzy
się do nas zgłaszają, nie tylko
szukają
wykwalifikowanych
pracowników jak nauczyciele,
krawcowe czy spawacze, ale
również pracowników, którzy
nie mają konkretnych kwalifikacji i chcieliby po prostu
znaleźć zatrudnienie w Bedford i okolicy.
edfordzki projekt wsparcia zawodowego jest nie
tylko przeznaczony dla osób,
które potrzebują pracy już
dziś. Mamy również zajęcia
przygotowane specjalnie z
myślą o np. rodzicach, którzy
opiekują się nadal swoimi pociechami w domu, ale już teraz
chcą się przygotować na moment kiedy będą gotowi na
powrót do pracy. Zajęcia dla
tych osób odbywają się przy
szkołach, a dziećmi w trakcie
dwugodzinnych zajęć zajmują
się opiekunki.
DLACZEGO WARTO ?
arówno prowadzący, jak
i uczestnicy kursu podają te same powody. Przede
wszystkim, dzięki podnoszeniu swoich umiejętności
językowych zwiększamy swoje
B
Z
10 | Bedfordshire | TYGODNIK
W
THE PLACE THEATRE
BRADGATE ROAD
BEDFORD MK40 3DE
KLUB PRACY
Osoby pracujące,
które również
chciałyby uczyć się
języka, uzyskać
poradę zawodową
lub potrzebują
pomocy w przygotowaniu profesjonalnego CV
zapraszamy do
Kluby Pracy w
każdą Sobotę od
godziny 9.00 do
11.00.
Polish British
Integration Centre
BRADGATE ROAD,
BEDFORD, MK40 3DE
TEL: 01234 328100 (OD 9 DO 13)
E-MAIL: [email protected]
Reklamuj
się
z
nami
skutecznie
już od
£ 35
za tydzień !
0793
6662037
Beata Czechowska
Bedford 16 listopada 2014
Honorowe tytuły na uniwersytecie
Sadzenie drzewek
O
S
Komik Al Murray, były minister szkolnictwa wyższego i nauki David
Willetts i dziennikarka Polly Toynbee otrzymają w przyszłym tygodniu
tytuły honorowe Uniwersytetu Bedfordshire.
d 18 do 20 listopada
ponad 1100 studentów
ze wszystkich czterech wydziałów Uniwersytetu Bedfordshire zostanie absolwentami
uczelni. Wezmą oni udział
w siedmiu uroczystościach
w Kościele St Mary’s Church
w Luton.
środę, 20 listopada,
znany komik Al Murray otrzyma honorowy tytuł
doktora uniwersytetu w Bedford. Murray był studentem tej
uczelni.
ytuł otrzyma też Polly
Toynbee, znana dziennikarka, felietonistka dziennika
„Guardian”. Uczelnia doceniła
jej wkład w rozwój dziennikarstwa w UK. Natomiast
David Willetts zostanie uhonorowany za wybitne zasługi
W
T
dla szkolnictwa wyższego
w UK.
oza tym społeczność uniwersytecka postanowiła,
że honorowe tytuły otrzymają
też: Jack Sapsworth (obecny
wiceprezydent Luton Town) za
działalność charytatywną oraz
radny Roy Davis, który już trzy
dekady reprezentuje Northwell.
ościem
honorowym
środowej uroczystości
będzie Dr Lawrence McGinty, zdobywca nagrody ­BAFTA,
były redaktor działu naukowo-medycznego w ITV
News. Dr McGinty dokona
również otwarcia nowego
­supernowoczesnego laboratorium naukowego na uniwersytecie.
P
G
A.M.
Miłośnicy natury z Woodland Trust w niezwykły sposób chcą uczcić
­setną rocznicę wybuchu Pierwszej Wojny Światowej. Do szkół i grup
­wspólnotowych trafiło blisko cztery tysiące młodych drzewek, które mają
być zasadzone w hrabstwie Bedfordshire podczas lokalnych uroczystości.
adzenie
drzewek
w
naszym hrabstwie to
część ambitnego projektu organizacji Woodland Trust. Jego
celem jest upamiętnienie tych,
którzy oddali życie za lepszą
przyszłość kolejnych pokoleń
podczas Pierwszej Wojny Światowej.
rzewka sadzone 100 lat
po tragicznych doświadczeniach wojny, mają być
zarówno żywym pomnikiem, jak i stworzyć nowe tereny zielone w hrabstwie.
Będą stanowić trwały hołd
dla wszystkich tych, którzy
poświęcili się w dla dobra
przyszłych pokoleń.
tym roku Woodland
Trust zamierza stworzyć tysiąc akrów terenów
zielonych. Drzewa będą zaś
dedykowane lokalnym bohaterom, albo po prostu bliskim
ludziom, którym chcemy
podziękować.
Zadedykować”
drzewo
może każda osoba. Zrobiła
to już Michaela Strachan, prezenterka telewizyjna i entuzjastka przyrody. Drzewko zadedykowała swoim dziadkom.
oja babcia, Evelyn Hurd,
zmarła ostatnio w wieku
101 lat – mówi Strachan. – Była
legendą. Mój dziadek, Rich-
D
W
„
M
N
W
O
W
Informacje za Bedford on Sunday
A.M.
CZY WIESZ ŻE...
azwa miasta Bedford
pochodzi najprawdopodobniej od saskiego wodza
Beda oraz brodu (‘ford’) przez
rzekę Great Ouse. We wczesnym średniowieczu Bedford
było miastem targowym dla
okolicznych gospodarstw rolnych. W roku 796. pochowano
tutaj anglosaskiego króla Offa.
W roku pańskim 886. Bedford
stało się miastem granicznym oddzielając Wessex od
Danelagh.
2014 16 listopada Bedford
ard Hurd, zmarł w 1997 roku.
Przeżyli dwie wojny światowe
i musieli widzieć tak wiele zmian w ich życiu, zwłaszcza w
krajobrazie. Chciałam zrobić
coś trwałego ku ich pamięci,
więc zadedykowałam im drzewo poprzez Woodland Trust.
Bardzo podoba mi się fakt, że
pamięć o nich będzie w sercu
przyszłego lasu.
ramach projektu Trust’s
Centenary
Woods
planowane jest posadzenie
milionów drzew w całym UK.
Do 2018 roku mają powstać
cztery „lasy pamięci” – w Anglii,
Walii, Szkocji i Irlandii Północnej. Każde posadzone drzewo
ma symbolizować jedną osobę
lub grupę ludzi, których chcemy upamiętnić.
becnie Wielka Brytania
jest znacznie mniej zalesiona niż inne kraje Europy.
Lokalne akcje sadzenia drzew
mają podwoić ilość terenów
leśnych.
ięcej informacji o projekcie oraz o tym, jak
zadedykować drzewo można znaleźć na stronie internetowej woodlandtrust.org.
uk.
W
919 Edward Starszy
zbudował na południowym brzegu rzeki Ouse
pierwszą twierdzę miejską
biorąc w lenno cały obszar.
Ta forteca została zniszczona
przez Duńczyków. Wilhelm
II dał tytuł barona Bedford
Paine’wi de Beauchamp, który
wybudował wzmocniony i ulepszony nowy zamek. Został
on jednak zrównany z ziemią
już w 1224 roku; do dziś pozostał po nim tylko kopiec.
TYGODNIK | Bedfordshire |11
„Czarny Kot” ze światłami
W ramach prac drogowych prowadzonych w tym roku, na Rondzie Czarnego Kota (Black Cat Roundabout) zostaną zainstalowane światła. Wbrew
wcześniejszym zapowiedziom, nie będą one pracowały okresowo, ale
całodobowo.
G
dy pojawiły się zapowiedzi powiększenia ronda łączącego
A421 i A1 w Wyboston, Agencja ds. Autostrad zapowiedziała instalację świateł, działających w wyznaczonych przedziałach
czasu. Jednak ostatnie informacje z Agencji mówią o światłach
działających całodobowo. Zmiana planów zaskoczyła lokalnych
zmotoryzowanych i rowerzystów. Przewidują oni raczej pogorszenie przepustowości ronda zamiast jej poprawy.
bawy wiążą się również z tym, że miejsce to jest często wykorzystywane przez kluby kolarskie, które na tym odcinku drogi A1 od lat prowadzą konkurencje z pomiarem czasu. Działające
non-stop światła, uniemożliwią prowadzenie tego typu wyścigów.
Byłoby to wielkie rozczarowanie dla lokalnych rowerzystów.
edług rzeczniczki Agencji ds. Autostrad, zmiana planów
wynika z troski o bezpieczeństwo uczestników ruchu.
Koszt prac jest szacowany na około 6,5 miliona funtów. Roboty
obejmować będą między innymi powiększenie istniejącego ronda
do czterech pasów ruchu, rozbudowę dojazdów z A1 (do trzech i
czterech pasów), instalację sygnalizacji świetlnej oraz przebudowę
wschodniego dojazdu.
JESZCZE NIE WYSŁAŁEŚ SMSA?
WYŚLIJ: BUDZIMY NA NUMER: 75250
LUB ZRÓB PRZELEW PAYPAL
NA STRONIE WWW.AKOGO.PL
O
W
Informacje z serwisu Bredford on Sunday
A.M.
Karmiąca niemile widziana u terapeuty
Informacje z serwisu Bredford on Sunday
Światowa Organizacja Zdrowia od lat namawia kobiety na całym świecie do naturalnego karmienia swoich dzieci. Według lekarzy, karmienie
piersią to same zalety – dla dzieci, matek i społeczeństwa. Niestety, jak
się okazuje, nie wszędzie. Karmiąca matka z Sandy nie została przyjęta
na umówioną wizytę u terapeuty, ponieważ ten... czułby się niekomfortowo, gdyby kobieta musiała nakarmić swoją pociechę podczas sesji.
Ś
wiatowa
Organizacja
Zdrowia zaleca, by dzieci dostawały kobiece mleko
przynajmniej do szóstego
miesiąca życia, ale zachęca,
by podkarmiać w ten sposób
dłużej – nawet do drugiego
roku. Wielka Brytania ma jeden
z najniższych wskaźników
karmienia piersią w Europie.
Co jakiś czas pojawiają się
różne inicjatywy, mające zachęcić kobiety do naturalnego
karmienia swoich pociech. Był
m.in. pomysł, by takie matki
otrzymywały talony do popularnych sklepów, lub miały
zniżki na zakupy dla maluszków.
ymczasem
w
Dunstable młodej matce
z Sandy ­
odmówiono wizyty
u ­terapeuty właśnie z powodu
karmienia piersią. Kobieta czekała na wizytę cztery miesiące.
Już wówczas zaznaczyła, że na
sesję przyjedzie z dzieckiem,
które może wymagać karmienia piersią. Zaznaczono to
T
w dokumentach podczas rejestracji.
listopada do 21-letniej
Laury Thomas zadzwonił
terapeuta przyjmujący w ramach poradni Ready to Talk
w Dunstable – Martin Crook,
potwierdzając, że kobieta
powinna zostać przyjęta w
ciągu kilku najbliższych dni.
Jednak, gdy doradca przejrzał dokumentację Laury
i
dotarł
do
informacji
o ­potrzebie karmienia, zapytał,
czy mogłaby znaleźć opiekę
dla swojego synka na czas sesji. Kiedy odparła, że nie ma takiej możliwości, terapeuta odwołał wizytę. Kobieta twierdzi,
że jako powód podał, iż czułby
dyskomfort i zażenowanie,
gdyby jego pacjentka musiała
nakarmić swoje dziecko.
rezultacie Laura została
„zepchnięta” na koniec
listy pacjentów. Ready to Talk
i Martin Crook nie skomentowali jeszcze sprawy.
A.M.
6
W
12 | Bedfordshire | TYGODNIK
Bedford 16 listopada 2014
Londyński Kabareton 2014
Życie na obczyźnie do łatwych nie należy. Często nie mamy kontaktu z językiem polskim, z polską sztuką, polską kulturą. Na szczęście żyjąc w Anglii
mamy pieniądze, atrybut doceniany przez polskie gwiazdy sceny, polskich celebrytów. Dzięki temu coraz częściej w naszym nowym kraju odbywają się
imprezy pozwalające zapomnieć o mankamentach emigracji.
O
bserwując na bieżąco wydarzenia kulturalne, które odbywają się na
Wyspach Brytyjskich, a które
są przeznaczone dla polonijnej rzeszy, trudno oprzeć
się wrażeniu, że odbywają
się one częściej niż w Polsce.
Niedawno byliśmy na koncercie Chylińskiej i Podsiadło,
zaszczyciła nas niesamowitym koncertem Budka Suflera,
a tu już w niedzielę 15-go
listopada Maryla Rodowicz
przypomni Małgośkę i Remedium. ­
Imprez kulturalnych
jest o
­rganizowanych zresztą
z miesiąca na miesiąc coraz
więcej. Bo i co tu ukrywać...
Bilety drogo wyglądające
w przeliczeniu na złotówki nie
są wielkim wyrzeczeniem dla
londyńskiej emigracji. A artyści
oprócz występów - lubią także
zarabiać pieniądze.
aledwie miesiąc temu
publikowaliśmy
relację z występu kabaretu Ani
Mru Mru, który się odbył
po sąsiedzku w Northampton, a już ubiegłej niedzieli
zostaliśmy zaproszeni na nie
­
byle jaką imprezę: londyński
Kabareton.
w Kabareton odbył
się już po raz drugi.
W zeszłym roku frekwencja przekroczyła ­
oczekiwania
­organizatorów,
recenzenci
wychodzili z przedstawienia
zauroczeni, tłumy publiczności nie dawały zejść artystom
ze sceny ciągle dopominając
się kolejnych bisów.
-go listopada bieżącego
roku druga edycja Kabaretonu nie mogła wszak
być gorsza od poprzedniej.
Do mieszczącego 2,5 tysiąca miejsc siedzących Apollo
Victoria Theater zaproszono dwóch gości wielkiego
kalibru: K
­abaret Neo-Nówka
oraz Marcina Dańca. Kabaret Neo-­
Nówka przygotował swój występ pod londyńską publiczność, dzięki
czemu od razu zdobył sobie
Z
Ó
9
2014 16 listopada Bedford
dla bez mała wszystkich był
niezwykły talent naśladownictwa dźwięków, który powalał
bez względu na rozumienie
­didaskaliów.
ajsłabszym, jak się wydaje elementem Kabaretonu był sam prowadzący,
który chyba w swojej roli się
odnaleźć nie mógł. Może Szymon Majewski nie ma zbyt dobrego zdania o współczynniku
inteligencji polskich emigrantów na Wyspach, przez co
poziom serwowanych żartów
był niemal żenująco niski. Na
szczęście Majewski nie udzielał się dużo, a poziom innych
artystów był na odpowiednio
wysokim poziomie, przez co
mała wpadka rozmyła się w
ogólnie bardzo udanej imprezie.
a zakończenie powinniśmy jeszcze wspomnieć
o występie Aldony Jankowskiej, który otwierał Kabareton.
Zaśpiewała ona dość nudnawą
piosenkę o niczym, lecz już jej
skecz, w którym odgrywała
sceny weselne, pobudził publiczność do gorących oklasków
i salw śmiechu.
akże cieszy fakt tak bujnego wykwitu polskich imprez kulturalnych w tej części
świata. W kinie Cineworld
w Milton Keynes dwukrotnie
przedłużano o tydzień projekcje seansów filmu o profesorze Relidze -’Bogowie’, już
4-go grudnia Kabaret Nowaki
wystąpi po sąsiedzku w Cambridge, 7-go Paranienormalni odwiedzą Londyn... Czy w
Polsce też się tyle działo?
tym całym paśmie
zachwytów i pochwał
miejsce na mały przekąs: Tylko dlaczego w Bedford nic się
nie dzieje? Przecież mieszka
nas tutaj już niemal 10 tysięcy, a nawet obchodów Dnia
Niepodległości nikt z nas nie
zorganizował... No cóż, miejmy
nadzieję, że to się niebawem
zmieni na lepsze.
N
­niesamowitą
przychylność
publiczności. Skecz o Pielgrzymce zaprowadził bohaterów do K
­rynicy, przez
Londyn, co jeszcze bardziej
humorystycznie podkreśliło
dowcip. ­Zaangażowano także
mimowolnego widza, który
stał się komponentem żartów
scenicznych, a który w ­zamian
za to został nagrodzony
przez grupę specjalnym wydawnictwem Neo-Nówki.
arcin Daniec czuje się
na scenie lepiej niż
ryba w wodzie. Jego polemiczne uwagi wygłaszane na
temat życia politycznego i
kulturalnego w kraju doprowadziły niejednego widza do
łez. Oczywiście ze śmiechu.
Humor dedykowany był jednakże głównie do bacznych
obserwatorów życia w Polsce,
osoby nie interesujące się
owym wiele z dowcipów zrozumieć nie mogły. Swoboda, z jaką Daniec występuje, kontakt, jaki n
­awiązuje
z
publicznością,
cięta
i jakże trafna obserwacja polskich absurdów – tego nie
można
podrobić,
Marcin
Daniec to już chodząca legenda.
ega gwiazdą kabaretu
była jednak nie osoba
M
M
znad Wisły. Michael Winslow
przyleciał znad Los Angeles
River, a ściślej z Hollywood.
Nazwisko nieznane? A przypominacie sobie aparata,
który potrafił naśladować
wszystkie głosy w serii filmów
o Akademii Policyjnej? To nie
były efekty specjalne, to nie
były dźwięki podłożone pod
ruchy warg Winslowa. On
rzeczywiście to potrafi, potrafi
naśladować ponad 10 tysięcy
różnych głosów i odgłosów.
A robi to tak doskonale, że
aż słuchając występu uszom
nie wierzymy. Naśladuje kasę
w Tesco, sygnał wezwania stewardesy w samolocie,
odgłos kroków, skrzypienie
krzesła. Genialnie podrobił
gitarę Hendrixa, podłożył
dźwięk do filmu o Brusie Lee,
okazało się że ma w ustach
puzon, skrzypce, perkusje,
harmonijkę ustną. Wszystko to
oczywiście wyimaginowane –
ale grało jak rzeczywiste.
rzedstawienie Michaela
odbywało się w całości
po angielsku, a właściwie po
amerykańsku, więc osoby ze
słabszą znajomością języka
mogły mieś problem w pełnym
rozumieniu
opowiadanych
historii.
Niemniej
jednak
­największym zaskoczeniem
P
N
J
W
schwalk
TYGODNIK | Bedfordshire |13
I
INFORMATOR BEDFORDZKI
Dro
dzy
Ró
na wnol
lo sza egl
ZBIÓR NAJWAŻNIEJSZYCH INFORMACJI ORAZ NUMERÓW KONTAKTOWYCH
k
e
r
p
od alny eda do
DO USŁUGODAWCÓW Z BEDFORDSHIRE
ad , k kcj pro
re
a
sa tóry pr jekt
ww
mi
mo owad u g
:
w.t
że
a
ci zi p zet
y
g
Urzędy:
e
y
w w od
od orta
Za
n
Bedford Borough Council, Borough Hall,
n
w.r
al l
ikb
wo chęc
eź
a
Cauldwell Street, Bedford MK42 9AP
e
ś
d
ć
d
a
ka ci
i
my
f
o
o
numer telefonu: 01234 267422
b
n
r
j
i
d
d
e
ró
a
dfo shi
żn u po kie o ko
yc
rd. re.c
m
r
d
h. ocy aj zys
Job Centre Plus
com om
e
t
na
po ani
Bromham Road
fo rta a
Bedford MK40 2EH
ru
z
Coffee shop “Coffee with Art”
m l w
mo
w
ż
82 High Street
u
sp zys lira
Bedford MK40 1NN
wa
Organizacje pożytku publicznego:
ch
07805217955
Polish British Integration Centre
Bradgate Road, Bedford, MK40 3DE
AMBASADA POLSKA W LONDYNIE
Tel: 01234 328100 (od 9 do 13)
Adres Wydziału Konsularnego Ambasady
E-mail: [email protected]
RP w Londynie:
10 Bouverie Street, Londyn, EC4Y 8AX
The Polish Language and Culture
Numer telefonu do Call Center Urzędu:
Uważasz, że w naszym informatorze
Association (PLCA) Stowarzyszenie ­
0207 8228 900
brakuje ­innych ważnych ­instytucji
Kultury i Języka Polskiego
Numer faxu do Urzędu:
[email protected]
mogacych przydać się wiekszości
0207 9363 571
numer telefonu: 07935643005
Rejestracji wizyty w Urzędzie dokunuje
lokalnej społeczności - napisz do nas!
sie poprzez stronę internetową:
Szkoła Polska w Bedford (im. Jana Pawa II)
HTTP://WWW.E-KONSULAT.GOV.PL/
[email protected]
Biuro: 1 Lurke Street, MK40 3TN Bedford
numer telefonu: 07840107510
[email protected]
MEM Recruitment Bedford
8a Mill Street, Bedford, MK40 3HD
numer telefonu: 01234 352732
[email protected]
Polskie sklepy /
restauracje w Bedford:
BEST POL DELICATESSEN
3-5 Howard Street, BEDFORD, MK40 3HS
KUBUS
20 Greyfriars, BEDFORD, MK40 1HP
numer telefonu: 01234 218719
WISŁA
83-85 Midland Road
Bedford, MK40 1BY
KASZTELAN
Hight Street
teln
i
cy
OGŁOSZENIA DROBNE
Agencje pracy:
Blue Arrow Bedford
44 Allhallows, Bedford, MK40 1LN
numer telefonu: 01234 217001
C zy
OGŁOŚ SIĘ NA ŁAMACH NASZEGO TYGODNIKA
SPRZEDAJESZ, KUPUJESZ LUB SZUKASZ? OFERUJESZ PRACĘ,
CHCESZ ZNALEŹĆ PRZYJACIELA/PRZYJACIÓŁKĘ, - OGŁOŚ SIĘ!
INSTALACJE GAZOWE LPG
Oferujemy lnstalacje na wysokim
­poziomie. 2 letnią gwarancję na montaż
i podzespoły. Atrakcyjne ceny.
Luton , [email protected]
WWW: http://www.leadingpowergas.co.uk
Telefon: 07842 912415
TRANSPORT POLSKA-ANGLIA-POLSKA
Paczki 30kg od 20 GBP z Bedford i ­okolic
do całej Polski i odwrotnie.... nie pobieramy absolutnie żadnych opłat dodatkowych. Realizujemy zamówienia indywidualne (przeprowadzki, motocykle,
rowery, quady i sprzęt AGD)
przewóz osób Polska-Bedford od 450zł
Bedford-Polska od 90 GBP
w cenie 2-bagaże do 30 kg każdy
www.transporter.elk.pl
MADGUN TATTOO ART
Salon Tatuażu Artystycznego zaprasza
na darmowe konsultacje w sprawie tatuażu jak i wycenę indywidualnego kosztu
­permanentnego makijażu
E-mail: [email protected]
www.facebook.com/MadGunTattooArt
Telefon: 07783027448
STRONY INTERNETOWE NA SYSTEMACH WORDPRESS
JUMLA, REKLAMA, WIZYTÓWKI, ULOTKI, BANERY
telefon: 0793 6662037
POLSKA RESTAURACJA MILENA
32-34 St Loyes Street, MK40 1EP, Bedford
Numer telefonu: 01234 300 224
14 | Bedfordshire | TYGODNIK
Bedford 16 listopada 2014
Z
ofia Pawlik podobnie jak opisywany ostatnio Waldemar Kaseja jest
nauczycielką w polskiej szkole sobotniej,
z tą różnicą, że w PLCA. Całym sercem
zaangażowana w jej rozwój uczy dzieci
­najmłodszej grupy. Oprócz tego udziela się
Życie w Bogu. „Cały tydzień czekamy na to
spotkanie, chodzimy całą rodziną.” - mówi
pan Tadeusz. „To jest taka odskocznia od
szarości dnia codziennego, misterium
przenoszące nas na te kilka chwil do innego świata”.
Z CYKLU CIEKAWI LUDZIE W BEDFORD
Zofia i Tadeusz Pawlikowie
Życie toczy nas po manowcach i bezdrożach raz czyniąc szczęśliwymi, raz wbijając na pal. Wiele par
po przybyciu do szczęśliwego Albionu traci do siebie uczucie rozchodząc się. Warto więc stawiać za
przykład miłość nierdzewną, uczucie ponadczasowe, małżeństwo państwa Pawlików.
w kawiarni społecznej Jeffa oraz w polskiej
parafii między innymi przygotowując dzieci do Pierwszej Komunii Świętej. Jej męża
Tadeusza starsze dzieci mogą pamiętać ze
starej szkoły sobotniej, gdzie jeszcze przed
Andrzejem Gąsienicą uczył Katechezy.
adeusz, absolwent teologii, poznał
Zofię w akademiku w trakcie jej
pierwszego roku studiów na Wydziale Historii. Miłość rozkwitała przez pięć długich
lat. Zofia obroniła pracę magisterską i już
rok później stanęła na ślubnym kobiercu.
Jej delikatnej barwy głosu mogli jeszcze
przez dziewięć miesięcy słychać mieszkańcy Nowego Sącza w wiadomościach
radia Echo. Później owoce związku zaczęły
się sypać z drzewa miłości w trzyletnich
odstępach czasu. Pierwsza była Dominika, później Gabriela, Weronika i męski potomek o imieniu Wojciech.
pisywana para jest niezwykle
­intrygująca po poznaniu. Oboje są
niesamowicie religijnymi osobami bardzo
oddanymi zborowi. Aktywnie uczestniczą
w zebraniach katolickiej grupy Prawdziwe
T
O
tam ich historii pt: ”Będziemy razem, choć
daleko od siebie”. ­Przygotowując materiały
reporter skontaktował się także z rodziną
Pawlików mieszkającą w Polsce tworząc
epos polskiej emigracji.
zczęściem Zofii i Tadeusza są ich dzieci. Przeurocza Dominika została wysłana przez swoją szkołę PLCA na konkurs
recytatorski w czerwcu bieżącego roku do
Londynu. Z organizowanego przez Polską
Macierz Szkolną „Wierszowiska” wróciła
niepokonana przywożąc złoty medal.
W konkursie brały udział dzieci aż z 27
S
T
adeusz pracuje fizycznie
w fabryce przetwórstwa
spożywczego. Nie ma łatwej
pracy, w przeraźliwym huku i
smrodzie pomaga maszynie
w obieraniu cebuli. Mówi, że
zagłębia się wówczas w rozmowy z Bogiem, ma czas na
zastanawianie się nad sensem
życia, miłości, rodziny. Pytany
o największy sukces mówi o
zeszłorocznej podróży do Ziemi
Świętej. We wrześniu odwiedził
Jerozolimę, Nazaret, Betlejem,
widział jezioro Galilejskie, stąpał
po ziemi tej samej, którą przemierzał dwa
tysiące lat temu Jezus.
odzina Pawlików jest wyjątkowa,
ciężko tego nie zauważyć. Żyją we własnym, cudownym świecie, którego postronny obserwator może tylko pozazdrościć.
Jedną z osób, która to zauważyła jest redaktor czasopisma Kobieta i Życie, który w
kwietniowym numerze poświęcił im aż
dwie strony. Zachęcamy do przeczytania
R
­polskich szkół w Wielkiej Brytanii.
yczymy dalej wytrwałości i szczęścia rodzinie państwa Pawlik kibicując dalszemu jej powiększaniu. Bo jakże
miło jest obserwować, gdy w tych jakże
pokręconych czasach ci przemili ludzie
dają nam swoim postępowaniem kierunek
i wzór do naśladowania. Oby Bóg nadal
prostował Wam ścieżkę życia!
Ż
schwalk,
Palenie marihuany może być śmiertelne
Palenie szkodzi zdrowiu, głoszą napisy na paczkach papierosów. Narkotyzowanie się może być
jeszcze bardziej niebezpieczne. I to z dwóch względów: poprzez swoistą niezdrową naturę, jaki i
przez to, że nielegalną dystrybucją zajmują się typy nie dbają o życie klienta.
S
ąd w luton 11-go listopada wydał
wyrok dla dwójki dealerów za zabójstwo 18-letniego Mahommeda Sanghar. Kupował on susz konopi indyjskiej
od Jamesa Pettit i Dino Fumo, którzy
transakcji dokonywali przez okno swojego
samochodu. Gdy klient sięgnął po portfel
i próbował zapłacić Fumo, który siedział w aucie jako pasażer chwycił za cenny przedmiot, a Pettit ruszył do przodu.
Ciąglęli oni biedengo nastolatka przez
180 metrów jadąc z prędkością blisko 40
mil na g
­ odzinę. W wyniku obrażeń głowy
Mahommed zmarł niedługo później
w ­szpitalu.
rzestępców udało się ująć tylko
dzięki systemowi automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych
(ANPR), którego kamera sfotografowała
incydent. Kierujący pojazdem 22-letni
P
2014 16 listopada Bedford
Pettit zamieszkały przy Restormel Road w
Bedford otrzymał karę 8,5 roku pozbawienia wolności oraz 10 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Pasażera,
23-letniego Fumo, zamieszkałego w Bedford przy St Michaels Road, oskarżono
o rabunek, natomiast uniewinniono od
zarzutu zabójstwa. Został skazany na 20
miesięcy pozbawienia wolności.
ożna by rzec, że ćpanie zbiera
­żniwa wśród głodnych narkotyków
kretynów i wzruszyć z obojętnością ramionami; jednak z drugiej strony młodość
ma swoje prawa, a jednym z nich jest
jest prawo do głupoty. To mógł być nasz
dzieciak, który zboczywszy ze słusznej
drogi poddał się wpływowi rówieśników.
­Niestety nie dane mu będzie już zmądrzeć,
jedne głupie dzieciaki odebrały innemu
dzieciakowi w głupi sposób całe, być może
mądre, życie.
schwalk
REKLAMUJ SIĘ
TANIO,
ALE
SKUTECZNIE
M
0793 6662037
TYGODNIKBEDFORDSHIRE.COM
RADIOBEDFORD.COM
TYGODNIK | Bedfordshire |15
Absolwenci będą lepiej przygotowani
do pracy
Na Uniwersytecie Bedford ruszają zajęcia przygotowujące studentów do
podjęcia pracy po ukończeniu studiów. Inicjatywa Work Ready Graduates
ma pomóc przyszłym absolwentom w znalezieniu pracy i odnalezieniu
się w pierwszych dniach zatrudnienia.
W
ork Ready Graduates to
inicjatywa ogólnokrajowa. Specjaliści współpracują z wieloma uczelniami, by
pomóc w zwiększaniu szans
absolwentów na rynku pracy. Szkolenia na Uniwersytecie Bedford odbędą się
w ­
poniedziałek i wtorek
w kampusach Luton i Bedford.
rogramy kursów zostały
stworzone we współpracy z doradcami zawodowymi
P
z uczelni, aby mieć pewność,
że poruszane zagadnienia
będą dostosowane do potrzeb studentów. Po ukończeniu kursu studenci mają mieć
dokładniejszą wiedzę o tym,
jak przygotować się po podjęcia pracy, jakie są ich mocne
i słabe strony oraz co i w jaki
sposób mogą udoskonalić,
aby mieć większe szanse na
rynku pracy.
A.M.
The Hunger Games:
Mockingjay Part 1
Coraz bliżej i bliżej wyczekiwanej przez wielu z nas jednej z kilku
ważnych premier tej jesieni i zimy. Ci którzy śledzą repertuary kin albo
daty zbliżających się premier wiedzą już o czym mowa.
Igrzyska śmierci - Kosogłos to niewątpliwie nie tylko premiera.
T
o coś więcej - to event
na skalę światową wyczekiwany przez fanów jakich
doczekała się ta niezwykła seria, mogąca już śmiało zasłużyć
na miano kultowej.
aga opowiada o świecie
będącym na skraju upadku cywilizacji, rządzonym
przez organizację zwaną Kapitolem. Główni bohaterowie
to para więżniów świata jaki
zastajemy w opowieści, para
która przystępuje do gry o
życie w lepsze rzeczywistości.
W kolejnych częsciach sagi
dowiadujemy się jak bardzo
złudne są korzyści z jakimi wiązała się wygrana w
turnieju na śmierć i życie.
Okazuje się także, że jedno
zwycięstwo nie gwarantuje, że za chwile nie zostaną
rzuceni do ponownej walki.
Kosogłos to symbol, na którym
główna bohaterka oparła swoją walkę o lepsze życie dla swojej rodziny, a także całej osady
S
PUBLISHER:
Redakcja/Editorials:
Reklama/Advertisement:
Promote Your Ideas Ltd.
28 Ford End Road
MK40 4JW Bedford UK
CALL US:
tel: 01234 308913 ; 0752 2883178
Head Editor
Dawid Schwalk
tel: 0752 2883178
tel: 0793 6662037
http://promoteyourideas.co.uk/
Editor/Translator
Agnieszka Murawska
16 | Bedfordshire | TYGODNIK
w której dotychczas żyła. Ten
symbol staje się czymś więcej
- zarzewiem rewolucji na czele
której zostaje jej stanąć.
ak potoczą się losy pięknej
i niezwykle walecznej Katniss Everdeen w kolejnej częsci sagi? Ponieważ czytałem
książki Suzanne Collins to
znam odpowiedzi na te pytania, jednak zadam inne 0
jak bardzo znowu ekranizacja
będzie mijała się z książkowym
pierwowzorem i czy uda się
chociaż trochę oddać emocje
rządzące wyobraźnią podczas
czytania książek?
ędziemy mogli się o tym
przekonać już wkró†ce
bowiem film trafia na ekrany światowych kin już 19
paździenika. Do Polski dotrze
dwa dni później. Zatem czekamy i udanej zabawy na premierze!
J
B
Goorol
Tygodnik rozpowszechnia artykuły na podstawie
art. 25, 26, 29, 33, 49 ust. 2 ustawy
z dn. 4 lutego 1994 r.
o prawie autorskim i prawach pokrewnych
Bedford 16 listopada 2014

Podobne dokumenty