Darmowy fragment www.bezkartek.pl

Komentarze

Transkrypt

Darmowy fragment www.bezkartek.pl
t
en
m
l
ragek.p
f
wy kart
o
rm.bez
a
D ww
w
t
en
m
l
ragek.p
f
wy kart
o
rm.bez
a
D ww
w
Kwartalnik Literacki
nr 3 (97) 2014
W numerze: Kobiecość i religia
Monika Glosowitz
3 Like a Virgin. Feministyczne rewindykacje maryjne
Joanna Soćko
Katarzyna Szopa
Rafał Zawisza
Piotr Bogalecki
14 Kobiece doświadczenie religijne, czyli jak teologia daje ciała
27 Uświęcanie świata. Luce Irigaray i feministyczna teologia
42 Subtelny ateizm Julii Kristevej
nt
e
gm.pl
a
Joanna Mueller
r
k
f O t„ewołaniach
74 Czy poniechaław
cięynoc?
z głębokości” Justyny Bargielskiej
r
a
o
k
Katarzynarm
Trzeciakez
a
.b
86 Kobiecość
puste znaki. Przypadek Katonieli Ewy Madeyskiej
D wwi katolicyzm:
w
56 „W imię ojca mnie i syna”. Postsekularne liturgie Krystyny Miłobędzkiej
96Recenzje
Agnieszka Graff: Matka feministka_Ewa Majewska • Michel Foucault:
Hermeneutyka podmiotu. Przeł. Michał Herer_Jan Zając • Michel Foucault:
Kim pan jest, profesorze Foucault? Debaty, rozmowy, polemiki.
Wyb. i przeł. Kajetan Maria Jaksender_Mateusz Burzyk • Jacques Lacan:
Imiona-Ojca. Przeł. Riccardo Carrabino, Tomasz Gajda, Janusz Kotara, Barbara
Kowalów, Agnieszka Kurek_Katarzyna Trzeciak • Ian James: Nowa filozofia
francuska. Przeł. Joanna Bednarek, Piotr Juskowiak_Michał Kisiel • Leo
Steinberg: Seksualność Chrystusa. Zapomniany temat sztuki
renesansowej_Joanna Soćko • Małgorzata Janusiewicz: Literatura doby
internetu. Interaktywność i multimedialność tekstu_Kinga Kasperek
• Krzysztof Siwczyk: Dokąd bądź_Magdalena Piotrowska-Grot
Zofia Bałdyga
Paweł Ciećwierz
134Wiersze
144Kanalie
189 Noty o autorach • Table of Contents
6
Rada: Bogdan Baran, Jacek Łukasiewicz, Tadeusz Komendant, Ewa Rewers, Jan Tomkowski
Redagują:
Konrad C. Kęder (redaktor naczelny), Krzysztof Uniłowski (z-ca redaktora naczelnego),
Marta Baron, Piotr Gorliński-Kucik, Dawid Matuszek, Małgorzata Nadwadowska, Robert
Ostaszewski
Współpracują: Marek K.E. Baczewski, Piotr Bogalecki, Adam Dziadek, Tomasz Gerszberg,
Anna Kałuża, Eliza Kącka, Agnieszka Kozłowska, Sabina Kwak, Marta Mizuro, Józef Olejniczak,
Grzegorz Olszański, Karolina Pospiszil, Andrzej Szuba, Joanna Soćko, Dariusz Tkaczewski,
Grzegorz Tomicki, Adam Ubertowski, Isabelle Vonlanthen, Andreas Volk, Anna Węgrzyniak
Projekt okładki:
temperowka.pl
Adiustacja: Małgorzata Nadwadowska
Korekta: Adriana Biedrowska
Redakcja tekstów w języku angielskim: Agata Wilczek
Adres redakcji:
40-032 Katowice, pl. Sejmu Śląskiego 1, pok. 012
tel. +48 32 203 64 31
Adres do korespondencji:
40-950 Katowice, skryt. poczt. 401
nt
e
Materiałów niezamówionych nie odsyłamy.
gm l
a
Redakcja zastrzega sobie prawo ewentualnych
skrótów.wptekstach i zmian tytułów.
r
y f artek
w
Prenumerata roczna krajowa i zagraniczna:
o zk
64,– zł (wysyłka pocztą zwykłą).m
eCBE Inteligo 50 1020 5558 1111 1110 0870 0096.
r
Konto Wydawnictwa FA-art:aPKO BP.b
S.A.
Dw tym
Inne oferty prenumeraty,
możliwość zapłacenia kartą lub przelewem internetowym:
w
http://www.FA-art.pl/sklep
ww
e-mail: [email protected], www: http://www.FA-art.pl
Prenumeratę prowadzą także firmy RUCH S.A., Kolporter S.A. oraz Garmond Press S.A.
Wydawca: Wydawnictwo FA-art
Konrad Kęder, 40-032 Katowice,
ul. Staromiejska 6, lok. 10d
Współpraca: Towarzystwo Literackie im. Teodora Parnickiego,
40-032 Katowice, pl. Sejmu Śląskiego 1, p. 409;
Fundacja Otwarty Kod Kultury, Warszawa
Druk: TextPartner sp.j., Katowice
ISSN 1231-0158 Nakład: 500 egz. Nr indeksu: 32227 Numer zamknięto: 31.10.2014 r.
Dofinansowano
ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Numer ukazał się dzięki wsparciu
Samorządu Województwa Śląskiego
3 (97) 2014
Cena: 20 zł
7
Monika Glosowitz
Like a Virgin.
Feministyczne rewindykacje
maryjne
Stajemy się świadkami zjawiska, które – z lekką przesadą – nazwać
by można inżynierią maryjną. Oto ikona Matki Boskiej wykorzystywana
jest jako narzędzie interesów: politycznych, rynkowych i estetycznych.
Przechodzi z rąk do rąk jako niema orędowniczka spraw wszystkich
uciśnionych. Chciałabym się więc zastanowić nad tym, w jaki sposób
motyw maryjny jest realizowany na gruncie sztuki i popkultury (o ile
możemy jeszcze między nimi wytyczać granicę), a także jaki jest szerszy społeczno-kulturowy kontekst przemian tego wizerunku.
t
en
m
l
ragek.p
f
wy kart
o
rm.bez
a
D ww
w
Hello Mary, Mother Of Pop Culture 1
Wizerunek Maryi w różnorodnych odsłonach eksploatowany jest
przez artystów, designerów, stylistów, projektantów. Maryja nawiedza
więc przestrzenie haute couture: Arkadius z okazji London Fashion
Week w 2000 roku prezentuje kolekcję w dużej mierze inspirowaną
motywami maryjnymi, w 2007 roku podobny pomysł realizuje Jean
Paul Gaultier. Linda Evangelista w strojach Reny Lange, Marca Jacobsa,
Versace, Valentino Haute Couture i Chanel pozuje jako Matka-Królowa
w sesji dla magazynu „W” (listopad 2009). Co ciekawe, nad projektem
czuwa sam Maurizio Cattelan, znany nam dzięki wystawianej również
w Polsce rzeźbie La Nona Ora, przedstawiającej przygniecionego
meteorytem papieża. Gucci, Vera Wang i Jil Sander projektują dla
Kate Moss ubrania, w których – ucharakteryzowana na dobrą i złą
1 Śródtytuł zaczerpnięty z bloga Popped Culture prowadzonego przez Jeremy’ego Parkera:
http://culturepopped.blogspot.com/2012/09/hello-mary-mother-of-pop-culture.html (data
dostępu: 30.07.2014).
3 (97) 2014
8
Matkę Boską – pojawia się na okładce tego samego pisma w marcu
2012 roku. Koszulkę ozdobioną wizerunkami Maryi wypuszczają Dolce
& Gabbana oraz Givenchy, natomiast Francesco De Molfetta tworzy
statuetkę Maryi zdobioną logotypem domu mody Louis Vuitton.
Wizerunki Maryi wykorzystywane są również przez czasopisma
lifestylowe: w 2011 w sesji dla rosyjskiego „Vogue’a” Francesco Vezzoli
stylizuje modelkę Paulinę Porizkovą na Matkę Boską z Dzieciątkiem. Na
okładce meksykańskiego „Playboya” w 2008 roku Maria Florencia Onori
ukazana zostaje w negliżu, okryta jedynie kawałkiem białej płachty,
na tle witrażu Te adoramos, María. W Polsce w 2006 roku „Machina”
prezentuje pracę Piotra Leśniaka Madonna z Lourdes, który wkomponował twarz piosenkarki w ikonę Matki Boskiej Jasnogórskiej, trzymającej
nie Dzieciątko Jezus, ale własną córkę, nomen omen o imieniu Lourdes.
Jacek Narkielun w 4 numerze „Shot Maga” fotografuje maryjno-demoniczne wcielenia Honoraty Wojtkowskiej, a Katarzyna Widmańska
z pomocą kostiumografki Katarzyny Konieczki tworzy cykl maryjnych
stylizacji (wśród których znajdziemy między innymi Czarną Madonnę,
Matkę Boską Zielną czy Dolorosę), swoje modelki na madonny stylizuje
również włoski fotograf mody – Paolo Roversi. W sprzedaży pojawiają
się gadżety z wizerunkiem Amy Winehouse jako Matki Świętej, wciela
się w nią również gwiazda porno Sasha Grey.
W masowym obiegu wizerunek maryjny staje się atrakcyjnym
ornamentem, który powielany jest maszynowo. Szwajcarska marka
Tally Weijl w tegorocznej jesiennej kolekcji prezentuje między innymi
ubrania z nadrukiem zdjęcia maryjnie wystylizowanej modelki
i imperatywem „Believe”, hiszpański Inditex w letniej kolekcji Bershki
proponuje maryjkę na męskiej bokserce z napisem „Bad boys don’t
go to heaven”, a Luv Ya Clothing – bluzę z nadrukiem przedstawiającym Maryję, która zabija laserowym spojrzeniem, firma Aloha
From Deer jako nadruk wykorzystuje obraz Rafaela Madonna della
Rosa, Hyakinth – Madonnę Jeana Fouqueta, a Romwe – dobrze nam
znany obraz Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. Na
niefirmowych koszulkach sprzedawanych w hiszpańskich sklepach
z odzieżą używaną (zwanych butikami vintage) znajdujemy ten sam
motyw wzbogacony pastiszowym elementem: „moom / fuck nutella
/ i prefer go surfing”. James Lillis projektuje dla Black Milk kolekcję
Cathedral, w której wykorzystuje witrażową scenę zwiastowania,
Choies wypuszcza bluzę Ave Maria Print, a polski Intruz – odzież
z nadrukiem przedstawiającym Maryję w maseczce przeciwpyłowej
i z komentarzem „98% CO2 in Heaven”. Mamy też szwedzkie słodycze
i niemieckie piwa opatrzone maryjną etykietą (co więcej, aromatyzowane cannabis!).
Fenomen popkulturowego recyklingu wizerunków Maryi objawia się również w sieci. Na portalach społecznościowych powstały
fanpejdże poświęcone kultowi maryjnemu, najbardziej popularne
t
en
m
l
ragek.p
f
wy kart
o
rm.bez
a
D ww
w
3 (97) 2014
9
z nich to fecebookowe: Matka Boska, czyli fanpejdż będący kolekcją
różnorodnych wizerunków świętej (ponad tysiąc polubień), Bozia
– dzienniczek nowoczesnej Marii Dziewicy (jedenaście tysięcy polubień), oraz Devotional porn, stanowiący starannie selekcjonowany
wybór dewocyjnych konterfektów balansujących na granicy kiczu
i soft porno (ponad tysiąc fanów).
W instytucjonalnym (bo trudno nazwać go niekomercyjnym)
obiegu sztuki temat maryjny podejmują między innymi Bettina Rheims
i Serge Bramly (I.N.R.I., 1999), Katarzyna Górna w cyklu fotograficznym
Madonny (1996-2001), Zofia Kulik w Autoportrecie z pałacem (1990),
Marta Frej (między innymi Matka Boska Zielna, 2014), Banksy w swoich
muralach, David LaChapelle w Piecie z 2007 roku (w roli opłakującej
matki występuje Courtney Love). Adam Rzepecki domalowuje Matce
Boskiej Częstochowskiej wąsy (Matka Boska z domalowanymi wąsami,
1982), Robert Rumas zamyka monumentalne figury maryjne w akwariach (Termofory X 8, 1994) jak Damien Hirst swojego rekina, a Rossina
Bossio (wystawiana w tym roku w bytomskiej Kronice) problematyzuje
kwestię piękna ikon religijnych w The Holy Beauty Project.
Przykłady można by mnożyć, wystarczyłoby uważniej przyjrzeć
się celebryckim stylizacjom, graficznym przeróbkom maryjnych
przedstawień, projektom tatuaży, a także blogom czy serwisom społecznościowym. Wizerunek Matki Boskiej zostaje utowarowiony, staje
się znakiem (ponad)firmowym, jest trendy, doskonale nadaje się do
kreowania reklamowej strategii marki. Moim kilkuletnim obserwacjom
maryjnej popkultury 2 towarzyszy zasadnicze pytanie: co mieści się
w tym pojemnym symbolu? Dlaczego figura ta jest tak nośna i z czym
możemy wiązać maryjny renesans, będący mariażem neoliberalizmu,
religijnej symboliki i technologii?
t
en
m
l
ragek.p
f
wy kart
o
rm.bez
a
D ww
w
Ucieleśnienie
Wczesna ikonografia maryjna odmawia kobiecemu symbolowi
chrześcijaństwa statusu figury samodzielnej. Maryja przedstawiana
jest bowiem zawsze albo jako matka opłakująca swojego syna w konwencji piety, albo jako przeciwieństwo wygnanej z raju grzesznej
Ewy 3. Obydwa przedstawienia stały się wizualnymi schematami,
które sztuka sakralna reprodukowała przez stulecia. Święta dziewica
w sakralnym przedstawieniu to postać odcieleśniona i aseksualna. Niepozbawiona jednak płci, bo – jak wiemy – kult maryjny ufundowany
został na boskim doświadczeniu macierzyństwa. Jednakże macierzyństwo to jest uświęcone, od poczęcia aż po wniebowstąpienie.
2 Efektem tych obserwacji jest blog: http://maryjki.tumblr.com.
3 Więcej: A. Dunlop: Flesh And The Feminine. Early-Renaissance Images Of The Madonna With
Eve At Her Feet. „Oxford Art Journal” 2002, t. 25, nr 2; A. Lewandowska: Cielesność odzyskiwana w „Madonnach” Katarzyny Górnej. „Artmix” grudzień 2003-październik 2004, nr 7;
M. Glosowitz: Mary is my homegirl. „Opcje” 2012, nr 4.
3 (97) 2014
10
Głównym celem popkulturowego ataku, przedmiotem graficznej
obróbki i ideowej dyskusji staje się więc ciało Matki Przenajświętszej
– to ciało, którego nie ma. Najprostszym zabiegiem jest jego odsłonięcie – ikoniczny striptiz zasadniczo bywa efektem strategii prowokatorskiej, obliczonej na zysk i rozgłos, jak w przypadku opisywanych
okładek „Playboya” i „Machiny”. Polska Rada Etyki Mediów uznała,
że okładka „Machiny” w sposób szyderczy obraża uczucia religijne.
Dostało się również Meksykanom, którzy musieli przeprosić za swoją
publikację (dystrybuowaną kilka dni przed świętami Niepokalanego
Poczęcia NMP oraz Matki Boskiej z Gwadelupy) – tłumaczyli, że
ich okładka nawiązuje do schematów renesansowego malarstwa,
a z Matką Błogosławioną nie ma nic wspólnego 4. Również władze
kościelne decydują się na niecodzienne formy autoreklamy i uczłowieczenie boskich figur (wywołuje to jednak mniejsze kontrowersje):
anglikański kościół św. Mateusza w Auckland w 2011 roku przygotowuje bożonarodzeniowe billboardy, na których przerażona Maryja
spogląda na pozytywny wynik testu ciążowego 5. W tym samym mieście bar Chapel Bar & Bistro w swojej kampanii wykorzystuje wizerunek Matki i Jezusa ulokowanych w jednym łóżku. Syn jest nagi, okryty
jedynie prześcieradłem, ułożony na planie krzyża, matka spoczywa
w modlitewnej pozie u jego stóp. Spod łóżka wystaje pudełko z niedojedzoną pizzą, wokół pary leżą rozrzucone elementy garderoby,
Maryi prowokacyjnie opada bieliźniane ramiączko, które staje się
chyba najpotężniejszą metonimią tego obrazka. W sieci, która mniej
poddana jest naciskom cenzorskim, znajdujemy jeszcze odważniejsze
realizacje ucieleśniające czy erotyzujące wizerunki maryjne (niekiedy
bliskie pornografii). Roi się także od ofert sprzedaży sypialnianych
gadżetów, takich jak Virgin Mary Dildo.
Z jednej strony mamy więc strategie ucieleśnienia i uczłowieczenia Maryi, wizualizowane w obrazach ciężarnej, karmiącej piersią
matki, która boryka się z problemami jak każda inna kobieta. Co więcej, taką Marię z krwi i kości stawia się potem przy kuchence gazowej – jasno wytyczając jej zakres stereotypowo postrzeganych jako
kobiece obowiązków. Z drugiej jednak strony skomercjalizowane
przedstawienia fetyszyzują ów wizerunek, z dogmatycznego obrazu
niedoścignionego wzoru wszelkich cnót tworząc fantazmatyczny
obiekt seksualny. Ruch ten, nieodłącznie związany z żarłoczną
t
en
m
l
ragek.p
f
wy kart
o
rm.bez
a
D ww
w
4 Jak donosi plotkarski portal kozaczek.pl, zob. http://www.kozaczek.pl/plotka.php?id=12925
(data dostępu: 31.07.2014).
5 W 2009 roku ten sam kościół wystawia billboardy ukazujące Maryję i Józefa w łóżku
z podpisem: „Poor Joseph, God was a hard act to follow”. Cyt. za: L. Moran: Virgin Mary
and the positive pregnancy test: Church launches controversial advert campaign in time for
Christmas, dostęp online: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2074105/New-ZealandMary-Joseph-billboard-Church-launches-controversial-advert-campaign.html#ixzz39QDywxPV (data dostępu: 04.08.2014).
3 (97) 2014
11
mechaniką wolnego rynku, z perspektywy feministycznych teorii
wizualnych pozbawiony jest jednak subwersywnego potencjału.
Polega właściwie na wyeliminowaniu z pierwotnego dualistycznego
schematu grzesznej Ewy – jako symetrycznego, „czarnego” odbicia
Marii – i przeniesieniu cech przypisywanej pierwszej z bohaterek na
obraz drugiej. Najprościej rzecz ujmując: co z tego, że Maryja otrzymała ciało, skoro jest to ciało modelki rodem z soft porno (casus
Sashy Grey)? A lista podobnych ucieleśnień, jak widzieliśmy, jest
długa. Nadanie figurze będącej filarem chrześcijaństwa twarzy Kate
Moss, sugestie dotyczące aktywności seksualnej Maryi czy też odsłonięcie genitaliów anonimowego mężczyzny odbywającego stosunek
z ciężarną Matką Boską 6 nie problematyzują mitycznego jednowymiarowego obrazu kobiecości. Ta bowiem ciągle pozostaje obiektem
czci – zmienia się wprawdzie jego charakter, ale nie zmienia się to, że
wciąż jest projekcją męskiej ekstazy.
Demontaż płci
Zdarza się jednak, że współczesne reprezentacje maryjne stają się
produktywnymi elementami sporu o domniemaną esencję kobiecości. Jedną z warstw owej esencji stanowi omawiana już przeze mnie
kwestia wyglądu. Wśród przywoływanych wyżej obrazów możemy
jednak dostrzec także projekty krytyczne, explicite wyznaczające
paralelę między współczesnymi wizerunkami reklamowymi a ikonami religijnymi. Autorki tych projektów za pomocą różnorodnych
technik kolażowych po raz kolejny podejmują dyskusję o współczes­
nym kanonie piękna. Jedną z takich autorek jest Rossina Bossio,
której The Holy Beauty Project stanowi połączenie komercyjnej satyry
z sakralnym mechanizmem uwodzenia 7. W sieci znajdziemy także
obrazy Maryi w nienormatywnym rozmiarze XXL. Fundujące fenomen maryjny macierzyństwo również nie uchodzi uwadze czujnych
krytyczek. Justyna Bargielska, dobrze znana polskim czytelnikom
jako autorka tomów poetyckich i książek prozatorskich, niejednokrotnie sięga w swojej twórczości po motyw Niobe, skamieniałej z bólu
po utracie dzieci. W Obsoletkach Matka Boska nie jest niedościgłym
wzorem macierzyńskich cnót, bierną wykonawczynią Boskiego
planu, ale aktywną agentką wspomagającą bohaterkę w trudach dnia
t
en
m
l
ragek.p
f
wy kart
o
rm.bez
a
D ww
w
6 Co niezwykle interesujące, jak podają Tatjana Buklijas oraz Nick Hopwood, obrazy uświęconej ciąży w sztuce średniowiecznej i wczesnonowoczesnej ukazywały miniaturowego
Jezusa w przezroczystym brzuchu Maryi. Sobór trydencki narzucił jednak ortodoksyjne
reguły dotyczące przedstawień maryjnych. Współczesna grafika znaleziona w serwisie tumblr.com, o której tu mowa, również odsłania wnętrze ciała – płód ukazuje z anatomiczną
precyzją. Zob. T. Buklijas, N. Hopwood: Making Visible Embryos, dostęp online: http://www.
hps.cam.ac.uk/visibleembryos/s1.html (data dostępu: 04.08.2014).
7 Zob. stronę autorki: http://www.rossinabossio.com/projects/theholybeautyproject (data
dostępu: 05.08.2014).
3 (97) 2014
12
codziennego, agentką, z którą bohaterka może się, o dziwo, identyfikować: „Śniło mi się, że byłam Matką Boską i walczyłam ze złem.
Nie byłam dokładnie tą Matką Boską, którą wszyscy mamy na myśli,
raczej jej zdalnikiem, ale żeby wydajnie pokonywać zło, musiałam
być z Matką Boską Centralną w stałym, ścisłym kontakcie” 8. W grotes­
kowej – śnionej przez narratorkę – scenie rozwijania Jezusa z pieluszek, poprzedzonej fragmentem o rytuałach pogrzebowych odprawianych po porodzie martwych dzieci, także znajdziemy strategie
upodabniania uświęconej Matki do oszalałych z bólu bohaterek:
„W nocy śni mi się, że ósmego dnia przynoszą Pana Jezusa do
świątyni. Matka Boska rozwija go z pieluszek i rozwija, i rozwija. – No,
żeż – mówi Matka Boska. Zdejmuje kolejne warstwy, a pieluszki robią
się coraz bielsze. Rozwija, aż przestaje, ale nie wiem, co znajduje się
w najbielszej pieluszce, bo mi zasłania, pochyla się nad nią. – Nie tak się
umawialiśmy – mówi” 9.
Zdarza się również, zwłaszcza w projektach sygnowanych przez
Banksy’ego, że mały Jezus przedstawiany jest jako „dziecko z próbówki”,
co w kontekście zaawansowanego stadium dyskusji o wpływie Kościoła
na rozwój nauki 10 wcale nie przyjmuje formy kpiarskiego memu.
Chris Shaw, artysta związany z Muzeum Sztuki Współczesnej
w San Francisco 11, inspirując się zwłaszcza prawosławnymi oraz
włoskimi ikonami, tworzy cykl „Madonny Nauki” (The Madonnas
of Science). Bazą wyjściową każdego z konterfektów jest klasyczna
podstawa (na przykład dzieła Belliniego czy Botticellego), którą
Shaw przeobraża w ilustrację wybranego zagadnienia (Madonna of
the Particle i Madonna of Dark Matter dotyczą na przykład boskiej
cząstki Higgsa). Oczywiście, strategie pastiszowe Shawa wymagałyby od nas bardziej rozbudowanej refleksji genologicznej. Dość
będzie powiedzieć, że autor postrzega ikony jako nośniki informacji
o historii i przyczynach powstania obrazów. Cykl Madonn z magnesem, ośmiornicą, czaszkami, samobójczym ładunkiem wybuchowym, ciemną materią, bozonem Higgsa etc. ukazuje właściwie
historię nauki w rysunkowych odcinkach, poprzez co odsyła do
kolejnych etapów uświęcenia i kompromitacji niektórych wynalazków. Projektowi towarzyszy zatem pytanie o to, czy nauka stała się
współczesnym obiektem quasi-religijnego kultu. Wprawdzie kwestia
t
en
m
l
ragek.p
f
wy kart
o
rm.bez
a
D ww
w
8J. Bargielska: Obsoletki. Wołowiec 2010, s. 24. Zob. też: A. Wódkowska: Obumarłe. O konstruowaniu podmiotu melancholijnego w „Obsoletkach” Justyny Bargielskiej. „Teksty Drugie”
2013, nr 6.
9J. Bargielska: Obsoletki, dz. cyt., s. 40.
10 Zob. A. Graff: Rykoszetem. Rzecz o płci, seksualności i narodzie. Warszawa 2008 oraz Stanowisko
Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN nr 4/2013 z dnia 12 listopada 2013 roku w sprawie
tzw. klauzuli sumienia, dostęp online: http://www.bioetyka.pan.pl/images/stories/Pliki/
Stanowisko%20KB%20nr%204-2013.pdf (data dostępu: 03.08.2014).
11 Zob. autokomentarz artysty na stronie: http://chrisshawstudio.com/2013/04/chris-shaw-at
-the-san-francisco-museum-of-modern-art (data dostępu: 05.08.2014).
3 (97) 2014

Podobne dokumenty