nowości

Komentarze

Transkrypt

nowości
G³os Weterana i Rezerwisty
Ligii Obrony Kraju. Obsługiwał
strzelnicę sportową, jako sędzia
- służącą do szkolenia obronnego
młodzieży szkół praskich i innych
dzielnic Warszawy (stopnia średniego). W zarządzie LOK Dzielnicy
Praga-Północ pełnił funkcję sekretarza. Z grupą
oficerów rezerwy był zaangażowany w tworzeniu
Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych, którego
członkiem został w 1981 roku. W 1985 roku brał
udział w pracach Komitetu Budowy Pomnika
Kościuszkowca na Pradze-Północ w Warszawie.
Główny organizator odsłonięcia tego pomnika. W
Kole nr 54 ZBŻZiORWP przez kilka kadencji pełnił
funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. W
2001 roku został wybrany, jako przedstawiciel Koła
do powstającej Społecznej Rady Kombatanckiej
przy Urzędzie Dzielnicy Targówek w Warszawie,
w której powołano Go na zastępcę przewodniczącego. Długoletni członek ZBŻZiORWP (od 1981 r.).
Odznaczony Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim
Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi
z Mieczami, Warszawskim Krzyżem Powstańczym,
Złotym Krzyżem Zasługi, brązowym, srebrnym i
złotym medalem „Za Zasługi dla Obronności Kraju”, złotym medalem „Za Zasługi dla LOK”, złotym
medalem „Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej”.
Za działalność Związkową wyróżniony: odznaką
honorową „Za Zasługi dla ZBŻZiORWP”, medalami
pamiątkowymi 20 i 25-lecia ZBŻZiORWP oraz wpisany do księgi honorowej „Zasłużonych dla Organizacji Mazowieckiej”. Pochowany na Cmentarzu
Bródnowskim w Warszawie z udziałem wojskowej
asysty honorowej. Był członkiem Koła nr 54.
Leszek Zubiński
Płk mgr Henryk HORDEJUK
(29.08.1931-20.02.2009), syn Podlasia, wyrastał w atmosferze szacunku do symboli narodowych,
w rodzinie o głębokich tradycjach
patriotycznych. Służbę wojskową
rozpoczął w 1950 roku jako podchorąży oficerskiej
szkoły, ukończył prawo na Uniwersytecie Wrocławskim oraz odbył Studium Wojskowe w Centrum
Doskonalenia Kadr Administracji Wojskowej.
Pracował na wielu stanowiskach służbowych w
ŚOW, od zastępcy dowódcy kompanii poprzez
stanowiska szefa Wydziału Jednostki Specjalnej,
zastępcy szefa do spraw mobilizacyjnych WSzW
we Wrocławiu. Służbę zakończył w 1990 roku na
stanowisku Szefa Oddziału ds. Szkolenia Kadr
Poza Wojskiem. Odznaczony Srebrnym i Złotym
Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu
Odrodzenia Polski, wyróżniony był również wszystkimi medalami MON. Uhonorowany odznaką
„Zasłużonego dla ŚOW”. Był współautorem książki
„STAN WOJENNY”. Miał wiele pasji, był humanistą, człowiekiem renesansu, pisał piękne wiersze,
grał na harmonii, malował obrazy i miał talent do
operowego śpiewu. Odważny intelektualnie, był
członkiem Rady Wojewódzkiej Patriotycznego
Ruchu Odrodzenia Narodowego we Wrocławiu. W
rezerwie dalej utrzymywał kontakty ze środowiskami patriotycznymi, należał do ZBŻZiORWP, Koła
im. ŚOW. Pochowany z honorami wojskowymi na
Cmentarzu Grabiszyńskim we Wrocławiu. Pożegnał Go płk Zdzisław Nowacki
Mieczysław Piotrowicz
Chor. sztab. Eugeniusz BALANDAT (4.05.193114.02.2009). Służbę wojskową pełnił w latach
l954-1982. Od 1954 roku związał swój los z wojskiem, gdzie ukończył szkołę podoficerską i kurs
doskonalenia podoficerów zawodowych przy 9
Pułku Piechoty w Hrubieszowie. W roku 1956 został
skierowany do 6 Pułku Lotniczego w Pile, obejmując
stanowisko szefa eskadry. Swym zachowaniem,
26 ~ Listopad 2009 ~
pracowitością dawał zawsze wyraz wierności
przysiędze żołnierskiej. Był wzorem dla swych
podwładnych i szanowany przez przełożonych.
Odznaczony wieloma odznaczeniami resortowymi
i regionalnymi. Po zakończeniu służby wstąpił do
Koła nr 3 ZBŻZiORWP w Pile. Aktywnie pracował
w OSiZ, a ostatnio w komisji rewizyjnej. 17 marca
2009 roku uczestniczyliśmy w Jego ostatniej drodze
w asyście sztandaru, Rodziny i kolegów. W imieniu
Koła pożegnał go mjr Kazimierz Bawor.
Zygmunt Deliński
Płk mgr Florian PAWLEWSKI (193512.02.2009), pochodzi z Wielkopolski, z patriotycznej rodziny chłopskiej, którego ojciec w 1939
roku stanął do walki w żołnierskim mundurze z
faszystowskim najeźdźcą, a po wyzwoleniu jako
porucznik WP aktywnie organizował działalność
kombatancką. Pochowany w Nakle nad Notecią.
Płk Pawlewski w 1953 roku został powołany do
służby wojskowej. Ukończył Szkołę Oficerską Wojsk
Ochrony Pogranicza, służył w Lubuskiej Brygadzie
WOP. Od 1968 roku w 4 Dywizji Zmechanizowanej.
Ukończył studia w Wojskowej Akademii Politycznej.
W 1981 roku wykonywał ze swoją Dywizją zadania
stanu wojennego w Warszawie. W latach 19841986 służył w Garnizonie Poznań. Od 1987 roku na
stanowisku szefa Zarządu WSW WOW. Ze służby
zwolniony w 1991 roku. Odznaczony Oficerskim
i Kawalerskim Krzyżem Orderu Odrodzenia Polski,
Srebrnym Krzyżem Zasługi, ponad 30 odznaczeniami resortowymi i innymi oraz 6-krotnie honorowymi
odznakami województw: poznańskiego, zielonogórskiego, gorzowskiego, leszczyńskiego; miasta
Poznania i Gniezna. Był członkiem ZBŻZiORWP.
Pochowany w Poznaniu.
A.K
Por. Janusz RUBASZKO (25.02.192927.01.2009). Urodził się w Batorzu na Lubelszczyźnie. Służbę zawodową rozpoczął w 1955
roku jako podoficer w WKU Kraśnik i na stałe
związał się z tym miastem. Ukończył kurs chorążych o specjalności kwatermistrzowskiej, po którym
wyznaczony został na stanowisko szefa służby w
składnicy MPS. Służbę w Wojsku Polskim pełnił do
1987 roku Był cenionym fachowcem, skromnym i
rzetelnym człowiekiem o wysokim poczuciu odpowiedzialności. Rodzina była jego wielką miłością
i celem życia, o którą troszczył się niezwykle.
Bezpośrednio po przejściu na emeryturę wstąpił
do ZBŻZiORWP w Kraśniku. Między innymi, dzięki
koledze Januszowi, Koło otrzymało od społeczności Kraśnika sztandar, jako jedyne do dzisiaj, w
Lubelskiem. Praca społeczna stała się jego pasją.
Zaangażował się również w działalność innych
organizacji - Związek Inwalidów Wojennych, Klub
Oficerów Rezerwy LOK, Związku Kombatantów
RPiBWP. Pełnił wiele ważnych funkcji w Kole nr 16
ZBŻZiORWP, w tym dwukrotnie prezesa Zarządu
Koła. Za zasługi w służbie i w pracy społecznej był
mianowany do stopnia oficerskiego oraz został
odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi, a także
medalami resortowymi i odznakami honorowymi
stowarzyszeń. Po mszy świętej, w Jego intencji, w
Kościele Garnizonowym w towarzystwie pocztów
sztandarowych organizacji społecznych, w których
działał, z udziałem żony Janiny i Rodziny oraz licznie zgromadzonych kolegów ze służby, przyjaciół
i znajomych pochowany został na miejscowym
cmentarzu. W imieniu kolegów i Zarządu Wojewódzkiego pożegnali Go płk Aleksander Chmiel
i obecny prezes Koła nr 16 mjr Zygfryd Klimczyk.
Przy składaniu trumny myśliwi Koła Łowieckiego
pożegnali swojego Kolegę salwą honorową. Cześć
Jego pamięci.
Zygfryd Klimczyk
www.gwir.pl
nowości
Dzieło życia
płk. Mariana ANYSZA
Nakładem wydawnictwa Comandor (2-760
Warszawa, ul. Kaspijska 1/29) ukazała się
książka, którą przeczyta, jestem przekonany,
wielu byłych wojskowych i ich rodziny. „42 lata
w wojsku Polskim”, tak zatytułował swoje dzieło
życia nasz korespondent płk Marian Anysz z
Łodzi. Powiem krótko – 376 stron czyta się dobrze. Ciekawe są również zdjęcia nigdy dotąd
niepublikowane. Dobrze by się stało, gdyby
autor i wydawca postarali się, aby ta ciekawa
pozycja trafiła również do rąk współczesnych
dowódców oddziałów i pododdziałów. Autor
pełnił w wojsku wysokie stanowiska dowódcze. Pod koniec służby przeżył nowy etap
życia – został wiceministrem w Ministerstwie
Edukacji Narodowej uczestnicząc w wielu
wydarzeniach społeczno-politycznych. Tak,
jak robi to na łamach „GWiR”, tak i w książce
pułkownik wszystko skrupulatnie i dokładnie
opisał. Chwała mu za to! Dlaczego powstała
ta książka, płk Anysz opowiedział w zamieszczonym wierszu.
A.W.
Z uwagi na niski
nakład książki (500
egz.) można ją aktualnie nabyć w niektórych księgarniach w
Warszawie, można
też w Łodzi, a także
bezpośrednio u autora. Książka kosztuje
36 zł + 5 zł koszty
przesyłki.
MOJA KSIĄŻKA
To moja własna książka wcale nie mała,
Która po kilku latach została wydana,
To bardzo długa droga mojego życia,
Bo od roku 1930 roku aż do 2009 biegnąca,
I nie tylko piórem, ale sercem opisana.
Nie była to oczywiście autostrada,
Lecz droga cierniowa bardzo wyboista,
Wiejska piaszczysta i często błotnista,
Przez wiele wsi i miasteczek biegła,
Także przez lasy, pola i bezdroża liczne.
Wojskowe garnizony, place ćwiczeń i poligony,
Żołnierskim potem zawsze obficie zroszone,
Wiodła nie tylko w spokojne dni i noce,
Ale latem przez trwające burze i ulewy,
A zimą w dni mroźne przez śnieżyce i zawieje.
Ta droga kilka ostrych zakrętów miała,
Zanim na prostą, asfaltową drogę wyszła,
Pomny wskazaniom Dziadów i Ojców naszych,
Szedłem i jechałem zawsze „bitym śladem”,
A honor i godność były moim drogowskazem.
Kiedy już wojskowym emerytem zostałem,
To bronić honoru i godności ciągle musiałem,
Pracowałem społecznie w żołnierskim Związku,
Dalej aktywnie i godnie Polsce służyłem.
Marian ANYSZ