ReKORDOWe 26 miliOnóW na euROmiaStO

Transkrypt

ReKORDOWe 26 miliOnóW na euROmiaStO
Wiadomości Gubińskie
AKTUALNOSCI MIEJSKIE | SPOLECZENSTWO I HISTORIA I KULTURA I SPORT
Na sesji Rady Miejskiej przyjęto program
polityki zdrowotnej w zakresie profilaktyki
i wczesnego wykrywania nowotworów
piersi na terenie Gubina. Oznacza to, że
mieszkanki naszego miasta przez kolejne 5
lat będą mogły brać udział w wyjazdowych
badaniach profilaktycznych. Jak wyglądają
szczegóły?
Wielkimi krokami zbliża się koniec roku.
To najlepszy czas na podsumowania.
Czym żył Gubin w 2016? Działo się sporo:
konsultacje społeczne (na zdjęciu), realizacja programu 500+, tłumy na Czarnym
Proteście, zamieszanie z autobusami, czy
też problemy z nieuleczalnym szpitalem...
czytaj str. 6
Dom Kultury od
zawsze z WOSP-em
Zbliża się 25. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W oczekiwaniu na to styczniowe wydarzenie, cofnijmy się nieco w czasie i
sprawdźmy, jak najgłośniejsza orkiestra świata zaczynała grać w naszym
mieście.
Praktycznie od samego początku
organizacja finału WOŚP jest związana z jednym miejscem - Gubińskim Domem Kultury. Potwierdza to
Kaśka Janina Izdebska, która na początku lat 90. była dyrektorem GDK.
- Wszystko zaczęło się od dwójki,
wówczas młodych, ludzi. Pamiętam,
jak Marcin Zajączkowski wraz z siostrą przyszli do mojego gabinetu z
propozycją zaistnienia idei WOŚP w
Gubinie. Widać było u nich ogromny zapał i chęć poświęcenia czasu
na zrobienie charytatywnej akcji.
Byłam tą propozycją nieco zaskoczona, ponieważ wtedy WOŚP nie
był jeszcze tak popularny jak teraz.
Ponieważ byli oni jeszcze za młodzi,
aby sami unieść ciężar organizacyjny, postanowiliśmy, że dom kultury
pomoże im w działaniu. To była dobra decyzja. Miło wspominam ten
czas i pojawianie się darczyńców wspomina pani Izdebska.
Tak naprawdę w pierwszej połowie lat 90. w Gubinie nie organizowano typowych finałów WOŚP,
ale w zbieranie pieniędzy na chore
dzieci w ramach „orkiestry” zaangażowani byli m.in. wolontariusze z Liceum Ogólnokształcącego, uczniowie ze SP 2, SP 1, szkoły muzycznej
oraz harcerze. Za każdym razem
Gubiński Dom Kultury spełniał rolę
instytucji wspierającej przedsięwzięcie. Natomiast w 1998 roku stał się
on już głównym organizatorem kolejnych finałów WOŚP-u w naszym
mieście. Od tego momentu można
powiedzieć, że w Gubinie odbywały
się u nas finały z prawdziwego zdarzenia. Koncertowano i licytowano
różne przedmioty w Klubie Garnizonowym, sali widowiskowej GDK,
kinie Grunwald oraz plenerze (scena
była ustawiona obok fary). Tamte
czasy doskonale pamięta ówczesna
dyrektorka domu kultury Danuta
Kaczmarek: - Konkurs na stanowisko
dyrektora GDK wygrałam w listopadzie 1997 r.,a już w styczniu następnego roku przypadał VI Finał WOŚP.
Do tej pory nie organizowano u nas
finałów.
dokończenie na str. 9
ROK XXIV. nr 22/2016 (563) . ISSN 1425-1558 . DWUTYGODNIK | [email protected] | I Gazeta DARMOWA czwartek 15.12.2016
Program
profilaktyczny
Podsumowanie
roku
Kolejny numer
gazety
12 stycznia
czytaj str. 2
Jest taki dzień...
Boże Narodzenie i Wielkanoc - choć oba
święta są jednakowo ważne w naszej tradycji, to jednak liturgicznie Wielkanoc jest
bardziej rozbudowana. Boże Narodzenie
jest nam bliższe duchowo, ponieważ cała
atmosfera tych świąt i „otoczka” są bardzo
miłe - mówi ks. proboszcz parafii p.w. Trójcy
Św. Ryszard Rudkiewicz.
plakat na str. 14
Rekordowe 26 milionów na Euromiasto
K rzysztof kaciunka
Wielokrotnie informowaliśmy o
planach dużego przedsięwzięcia
drogowego, dzięki któremu możliwy
byłyby remont kilku ulic w Euromieście Gubin-Guben. Dzisiaj możemy
oficjalnie potwierdzić – projekt został
oceniony jako wzorowy, a na jego
realizację przyznano dofinansowanie. Oprócz tego poparcie uzyskał
inny projekt Euromiasta dotyczący
współpracy gospodarczej. Wartość
realizacji obu przedsięwzięć to blisko
26 milionów złotych.
Wypada zauważyć, że wszystko rozpoczęło się prawie 10 lat temu, kiedy
pojawiły się pierwsze propozycje inwestycji w centrum Gubina. Mowa
o skrzyżowaniu „ze światłami”, gdzie
ma powstać rondo. Burmistrz Bartłomiej Bartczak zainicjował rozmowy
w sprawie ronda z Zarządem Dróg
Wojewódzkich. Stosowna uchwała
została podjęta przez naszych radnych
13.09.2007 roku, wtedy Przewodniczącym Rady Miejskiej był Leszek Ochotny, dziś radny powiatowy. Władze naszego miasta zdecydowały się pokryć
w połowie koszt dokumentacji technicznej projektu, a wykonanie leżało
po stronie ZDW. Oprócz tego padło
zobowiązanie o pomocy w napisaniu
wniosku i pozyskaniu dofinansowania.
(dokończenie na str. 3) Mapka Euromiasta Gubin-Guben, na której kolorami: niebieskim, zielonym i czerwonym zaznaczono drogi, które mają zostać wyremontowane
Wszystkim naszym Czytelnikom pragniemy złożyć najserdeczniejsze życzenia
z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku.
Mamy nadzieję, iż nadchodzące Święta okażą się
dla Państwa radosne, szczęśliwe, spokojne oraz
spędzone w gronie najbliższych osób i przyjaciół.
Niech w każdym domu zagości szczęście,
wzajemne zrozumienie i życzliwość.
Redakcja oraz Wydawca
2
czwartek 15.12.2016
aktualności miejskie
Glos gubinskiej mlodziezy
K rzysztof kaciunka
7 grudnia odbyła się inauguracja
kolejnej kadencji Młodzieżowej Rady
Miasta, w skład której wchodzą przedstawiciele pięciu lokalnych szkół: gimnazjum nr 1 i 2, Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Licealnych i
Technicznych oraz Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych.
Podczas debiutanckiego posiedzenia pojawili się dorośli samorządowcy:
zastępca burmistrza Gubina Justyna
Karpisiak i Przewodniczący Rady Miejskiej Edward Patek, a towarzyszyła im
Regina Midzio-Kaczmarek – naczelnik
Wydziału Organizacji i Spraw Obywatelskich. – Wasza rola polega na tym,
że będziecie przedstawicielami naszej
młodzieży. To z wami będziemy konsultować uchwały bezpośrednio dotyczące młodszych mieszkańców Gubina – zaznaczył E. Patek. – Poza tym
powinniście liczymy na to, że zainicjujecie ciekawe przedsięwzięcia oraz będziecie zgłaszać nam istotne sprawy.
Obecna kadencja MRM ma większe pole do popisu niż poprzednicy.
Wpływ na to ma fakt, że ich dorośli
odpowiednicy mają zamiar zapisać w
budżecie kwotę 2.000 złotych do dyspozycji młodzieży. Wyzwaniem dla
nich będzie dobre dysponowanie tą
kwotą i powielenie jej, co pozwoli na
organizację większej ilości wydarzeń.
Ponadto głośno mówi się o planach
wyjazdu do Warszawy na obrady
Sejmu RP, a także spotkania z parlamentarzystami. Chociażby z posłem
z naszego powiatu, Jackiem Kurzępą,
który jest Przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania
Młodzieżowych Rad przy Jednostkach Samorządu Terytorialnego.
Kto zasiada w Młodzieżowej Radzie
Miasta VIII kadencji? Są to: Katarzyna
Ambroży, Iga Andrzejewska, Michał
Cichowicz, Oliwia Hasiuk, Norbert Iwanicki, Maciej Masłowski, Marcin Milczarek, Daniel Pawłowski, Barbara Rombaj, Szymon Spalle, Mateusz Turowski,
Aleksandra Walko, Jakub Wróblewski
oraz Magdalena Wyrwoł. Po autoprezentacji nastolatków można zauważyć,
że większość z nich udziela się społecznie w lokalnych stowarzyszeniach, a
część ma doświadczenie w organizacji
imprez i lokalnych dużych wydarzeń
(chociażby kolejne finały WOŚP).
Kolejnym ważnym punktem programu było ślubowanie, podczas
którego każdy radny uroczyście
ślubował przestrzegać zapisów zawartych w rocie. Następnie nadszedł czas na obsadzenie najważ-
Pamiątkowe zdjęcie zrobione podczas inauguracyjnej sesji Młodzieżowej Rady Miasta
niejszych stanowisk w radzie, czyli
prezydium. W wyniku głosowania
przewodniczącym został M. Turowski, a jego zastępcami M. Cichowicz
oraz M. Wyrwoł. Urząd sekretarza
przez najbliższy rok piastować będzie I. Andrzejewska, a skarbnika S.
Spalle. - Wszyscy jesteśmy do waszej
Nowa edycja programu
profilaktycznego
K rzysztof kaciunka
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej
przyjęto „Program polityki zdrowotnej w zakresie profilaktyki i
wczesnego wykrywania nowotworów piersi na terenie miasta Gubina na lata 2016-2020”. Oznacza
to, że mieszkanki naszego miasta
przez kolejne 5 lat będą mogły brać
udział w wyjazdowych badaniach
profilaktycznych.
Na wstępie zaznaczyć trzeba, że
miejski program jest uzupełnieniem
Narodowego Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi, w którym bezpłatnie (raz na 2 lata) mogą
wziąć udział kobiety w wieku 50-69
lat. Gubińska uchwała rozszerza tą
grupę o kobiety między 40 a 49 rokiem życia.
Skąd w ogóle taki pomysł? Okazuje się, że globalnie rak piersi jest
najczęściej występującym nowotworem wśród kobiet i plasuje się
na piątym miejscu przyczyn śmierci
z powodu chorób nowotworowych.
Z kolei w Polsce rozpoznawany jest
najczęściej u kobiet w wieku 50–69
lat. Rośnie jednak liczba przypadków diagnozowanych u kobiet
młodszych, co oznacza to, że coraz
częściej dotyka kobiet w pełni aktywnych w życiu zawodowym, rodzinnym i społecznym. Najważniejszym czynnikiem w istotny sposób
wpływającym na wyniki leczenia
jest wykrycie nowotworu w jak najwcześniejszym stadium rozwoju.
Wczesne wykrycie umożliwia cał-
kowite wyleczenie i właśnie w tym
celu konieczne jest wykonywanie
badań mammograficznych i ultrasonograficznych.
Jak wynika z liczb, w latach 2016–
2019, czyli w czasie realizacji gminnego programu zdrowotnego, w
populacji mieszkańców Gubina
1575 osób będą stanowiły kobiety
w przedziale wiekowym 40 do 49
lat. To one będą kwalifikowały się do
udziału w profilaktyce.
Jak wyglądają szczegóły?
Udział w programie będzie dobrowolny, a uczestniczk i będą
zapraszane są do udziału w badaniach poprzez ogłoszenie w
Wiadomościach Gubińskich oraz
na stronie internetowej miasta –
www.gubin.pl. Każda z kobiet grupy docelowej będzie mogła w trakcie realizacji programu skorzystać
dwuk rotnie z proponowanych
darmowych wyjazdowych badań,
które będą organizowane w miesięcznych cyklach. Oczywiście, żeby
wziąć udział w programie trzeba być
mieszkanką Gubina i dokonać osobistego zgłoszenia w Urzędzie Miejskim przy ul. Piastowskiej 24 – Biuro
Rady, pokój 200 lub w formie telefonicznej (68 455 81 35) bądź e-mailowej ([email protected]).
Do tej pory w latach 2010-2015 z
możliwości takich badań skorzystały
193 mieszkanki naszego miasta. U
części z nich zostały wykryte zmiany
chorobowe, co oznacza, że program
profilaktyki spełnia swoje podstawowe zadania, ale najważniejsze
jest zapewnienie bezpieczeństwa
zdrowotnego gubiniankom. Wspomnieć trzeba także o działaniach w
zakresie szeroko rozumianej edukacji i profilaktyki, w tym dotyczące samobadania piersi, które będą
realizowane przez pracowników
Wojewódzkiego Ośrodka Koordynującego Populacyjny Program
Wczesnego Wykrywania Raka Piersi
w Zielonej Górze.
Wszystkie zainteresowane udziałem
w badaniach panie powinny śledzić
kolejne wydania „WG”. Za każdym razem, ze stosownym wyprzedzeniem,
pojawi się informacja o dacie organizowanego wyjazdu.
dyspozycji. Chętnie porozmawiamy
z wami o problemach i potrzebach
gubińskiej młodzieży – podsumowała J. Karpisiak. – Z pewnością macie
masę pomysłów, więc trzeba zrobić
wszystko, żeby udało się je zrealizować. I właśnie tu możecie liczyć na
naszą pomoc.
Przypomnijmy, że Młodzieżowa
Rada Miasta jest organem opiniodawczym. Wypada liczyć na inwencję i pomysłowość młodzieży,
dzięki której będziemy świadkami
wydarzeń, które zapadną w pamięć,
przede wszystkim tym młodszym,
mieszkańcom Gubina.
Szanowni Gubinianie!
Święto Bożego Narodzenia to
najpiękniejszy moment w roku.
To magiczny czas pełen radości,
rodzinnego ciepła i odpoczynku.
To właśnie wtedy spotykamy się
w gronie najbliższych, przebaczając
sobie błędy i życząc wszystkiego,
co najlepsze, a także dokonujemy
podsumowań mijającego roku oraz
tworzymy plany na przyszłość.
W związku z tym pragniemy złożyć
Państwu - mieszkańcom naszej małej
ojczyzny - najserdeczniejsze życzenia
zdrowych, pełnych
niezapomnianych chwil i wzruszeń
Świąt Bożego Narodzenia.
Niech towarzyszące nam: opłatek,
choinka oraz niepowtarzalna atmosfera
obudzą w nas dziecięcą radość,
optymizm i wiarę w dobrą przyszłość
dla nas i naszych rodzin.
Niech ten czas umocni naszą wiarę
w siebie oraz doda nam sił i odwagi
do realizacji nowych pomysłów i planów
w nadchodzącym Nowym 2017 Roku.
Z najlepszymi życzeniami
Edward Patek
Bartłomiej Bartczak
Przewodniczący
Burmistrz
Rady Miejskiej w Gubinie
Miasta Gubina
Burmistrz Miasta Gubina
Działając zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.
o gospodarce nieruchomościami informuje, że w siedzibie Urzędu
Miejskiego w Gubinie przy ulicy Piastowskiej 24 wywieszono na okres
21 dni od dnia ogłoszenia informacji w prasie, wykazy nieruchomości
stanowiących własność Gminy Gubin o statusie miejskim przeznaczonych
do sprzedaży, oddania w użytkowanie wieczyste, najmu i dzierżawy.
aktualności miejskie
czwartek 15.12.2016
3
Rekordowe 26 Milionów na Euromiasto
(dokończenie ze str. 1)
Dzisiaj można śmiało powiedzieć, że
był to pierwszy krok do stworzenia gigantycznego projektu inwestycyjnego
w Euromieście. Gdy dokumentacja ronda była na ukończeniu powiat poprosił
o włączenie do projektu, gdyż wokół
ronda biegnie kilka dróg powiatowych
- oficjalnie stało się to 24 kwietnia tego
roku podczas spotkania w Guben. Istniało realne zagrożenie, że projekt będzie za drogi i Komitet Monitorujący nie
przyzna stosownego dofinansowania.
Mimo wszystko, wszyscy partnerzy
zgodzili się, aby takie ryzyko ponieść.
Dzięki takiemu szerokiemu porozumieniu powstał projekt, który został maksymalnie oceniony przez
wszystkich ekspertów oraz Komitet
Monitorujący w ramach Programu
Współpracy INTERREG VA Brandenburgia Polska 2014-2020. Spotkania,
negocjacje oraz „dopinanie” szczegółów trwały kilka miesięcy. Rolę partnera wiodącego w tym dość złożonym projekcie wziął na siebie Powiat
Krośnieński. Po naszej stronie remont
obejmie remont ul. Chopina od mostu
granicznego do skrzyżowania, które
zmieni się w rondo – są ta zadania należące do obowiązków Zarządu Dróg
Wojewódzkich. Główną część przedsięwzięcia obejmie modernizacja dróg
o statusie powiatowym. Odnowiony
zostanie ciąg komunikacyjny przebiegający przez mocno zniszczone ulice:
Dąbrowskiego, Rycerską, Żymierskiego i Sikorskiego. Z kolei po stronie niemieckiej gruntownie wyremontowane
To w tym miejscu niebawem powstanie rondo, które ma usprawnić ruch w centrum miasta
zostaną dwie ulice, tj. odcinek Berliner
Straße oraz Bahnhofstraße. Miasto Guben skoncentrowało się w tym projekcie na modernizacji ulic dojazdowych
do dworca kolejowego, którego oferta
przejazdów do Berlina, Cottbus, czy
choćby Frankfurtu nad Odrą, cieszy
się dużym zainteresowaniem wśród
podróżujących z Gubina i nie tylko.
Obok dotacji na remonty dróg, pozytywnie oceniony został także partnerski projekt urzędów w Gubinie i Guben
„Dwa ratusze – jedno Euromiasto” (opiszemy go dokładnie w następnym numerze), który jest wyceniany na około 2
miliony złotych. - Jesteśmy świadkami
rekordowego jednorazowego dofinansowania na Euromiasto, gdyż przeszły
dwa przedsięwzięcia na łączną kwotę
realizacji około 26.000.000 złotych, co
trzeba uznać za ogromny sukces! –
podsumowuje B. Bartczak. - Oprócz
tego w mieście realizowane będą inne
zadania na ogromne kwoty np. termomodernizacja budynków oświatowych
czy budowa hali sportowej (stosowny
wniosek właśnie jest przygotowywany).
Co ciekawe, wkład Gubina w całe
przedsięwzięcie to udział w finansowaniu dokumentacji ronda oraz
pomoc w zebraniu wkładu własnego dla powiatu – tu miasto deklaruje wsparcie powiatowi w wysokości
300.000 zł. Na dzień dzisiejszy wypada uzbroić się w cierpliwość i wyrozumiałość, bo Gubin niebawem w
dużym stopniu będzie w „budowie”.
Z pewnością przysporzy to kłopotów
kierowcom, ale najważniejsze, że za
parę miesięcy w Euromieście przybędzie kilkanaście kilometrów nowych
dróg i chodników, którymi będzie
jeździło się i chodziło komfortowo,
bez obawy o swój pojazd i zdrowie.
Sławomir Kiszczeński kierowca Poczty Polskiej z ponad
20-letnim stażem: Rondo z pewnością rozwiąże problemy na
głównym skrzyżowaniu w mieście, ponieważ – szczególnie w
godzinach szczytu – jest ono zablokowane. Dochodzi na nim
do wielu niebezpiecznych sytuacji, kolizji i wypadków. Poza
tym stan wielu dróg w mieście, szczególnie tych ważniejszych
jest fatalny. Jako kierowca co dzień z nich korzystający zadaję
sobie doskonale z tego faktu sprawę. Wypada się tylko cieszyć,
że ta inwestycja zostanie zrealizowana.
Krzysztof Zdobylak, Przewodniczący
Komisji Euromiasta: Cały nasz polskoniemiecki zespół projektowy, którego
także byłem członkiem, pracował
przez całe wakacje na najwyższych
obrotach. Codziennie konsultowaliśmy
i korygowaliśmy zapisy we wniosku projektowym, raz w tygodniu spotykaliśmy
się, by omówić szczegóły. Wniosek
został złożony w ostatni dzień naboru
projektów. Jak widać, opłaciło się to,
gdyż został bardzo wysoko oceniony, co
pozwoliło Komitetowi Monitorującemu
jednomyślnie go zatwierdzić. Ogromnie
cieszy mnie fakt, że udało się połączyć
siły i skoordynować zadania aż 4 partnerów. Teraz pozostaje nam tylko czekać
na sprawną realizację wszystkich inwestycji, które z pewnością ucieszą całą
społeczność Euromiasta Gubin-Guben.
Edward Patek, Przewodniczący
Rady Miejskiej w Gubinie: Czeka
nas największe przedsięwzięcie
drogowe w historii naszego miasta.
Najtrudniejsze, czyli pozyskanie
środków finansowych, jest już za nami.
Należy pogratulować burmistrzowi
Bartłomiejowi Bartczakowi stworzenia
świetnego zespołu do realizacji tego
projektu. Cieszę się, że partnerem
wiodącym będą władze powiatowe ze
starostą Mirosławem Glazem na czele.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, z tego,
że mieszkańców czekać będą spore
utrudnienia i objazdy, ale wiedząc jaki
będzie efekt prac, chyba wszystkim
wybaczą. My, radni miejscy planujemy wdrożyć projekt wymiany sieci
wodociągowej, żeby inwestycja była
zrealizowana kompleksowo.
Józef Kobyliński – kierowca autobusu z niemal 40-letnim stażem
w PKS: Po wielu drogach w mieście jeździ się kiepsko, nie tylko
autobusami. Jeżeli powstanie rondo i wyremontowane zostaną
ulice, o których mowa, to będzie to świetna wiadomość dla
mieszkańców posiadających samochody i tym samym duży sukces dla miasta. Tym lepiej, że powiodły się starania, żeby dostać
tak dużą sumę pieniędzy na ten cel z Unii Europejskiej. Samo
rondo znacznie zwiekszy przepustowość przejazdu, szczególnie
od strony ulicy Nowej i Śląskiej.
Trzy placówki do termomodernizacji!
K rzysztof kaciunka
Bardzo dobrą informacją jest fakt, że
projekt stworzony przez pracowników
Urzędu Miejskiego w Gubinie, dotyczący termomodernizacji Szkoły Podstawowej nr 2, Szkoły Podstawowej nr 3
oraz Przedszkola Miejskiego nr 3 dostał
dofinansowanie. I to w kwocie robiącej
wrażenie – 5.700.000 złotych!
Przedsięwzięcie obejmie głównie
modernizację i docieplenie ścian i dachów, unowocześnienie istniejących
źródeł ciepła, wymianę instalacji CO i
CWU oraz montaż instalacji fotowoltaicznej umożliwiającej wyprodukowanie energii elektrycznej na własne
potrzeby. – Naszym głównym celem
przy pisaniu tego projektu było przede
wszystkim zoptymalizowanie efektywności energetycznej tych trzech
budynków – tłumaczy burmistrz Bartłomiej Bartczak. – Jestem pewien, że
modernizacja instalacji grzewczych,
ocieplenie ścian oraz wykorzystanie
odnawialnych źródeł energii przynie-
sie spore oszczędności, gdyż zmniejszymy zapotrzebowanie na energię. Z
drugiej strony możemy spodziewać się
dużej redukcji emisji dwutlenku węgla
do atmosfery, więc jednocześnie osiągamy efekt proekologiczny.
W przyszłym roku zostaną przygotowane wszystkie potrzebne dokumenty oraz pozwolenia, między innymi: Pogram Funkcjonalno-Użytkowy,
audyty energetyczne, inwentaryzację
przyrodniczą oraz studium wykonalności. Inwestycja realizowana (prawdopodobnie w roku 2018) będzie
w trybie „zaprojektuj i wybuduj”, co
oznacza, że wyłoniony w przetargu
wykonawca wykona dokumentację
projektową dla przedmiotowych inwestycji i na jej podstawie zrealizuje
roboty termomodernizacyjne.
Projekt, który uzyskał dofinansowanie w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego,
został bardzo dobrze oceniony przez
ekspertów. Dzięki temu w mieście
przybędzie kolejna wielomilionowa
inwestycja zrealizowana przy pomocy
środków zewnętrznych. A pula pieniędzy pozyskanych przez nasze miasto z Unii Europejskiej wciąż rośnie. I
zanosi się, że to nie koniec!
Jolanta Olszewska – dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 3: Bardzo się cieszę, że są środki na termomodernizację naszej placówki. Mam nadzieję, że
niebawem inwestycja się rozpocznie.
Budynek SP nr 2 będzie jednym z trzech poddannych głębokiej termomodernizacji
Wiem, że w związku z przebudową budynku musi być wykonana nowa dokumentacja techniczna, ale będziemy
oczekiwać szybkiego wdrożenia tego
planu do realizacji.
Rober Siegel - dyrektor Szkoły
Podstawowej nr 3: Nasz budynek
zostanie gruntownie ocieplony.
Montaż paneli fotowoltaicznych
zapewni naszej jednostce samowystarczalność energetyczną. Ponadto doczekamy się modernizacji
kotłowni i stystemu ogrzewania. Pozostało tylko czekać na zakończenie
tego zadania.
Bogusław Wypych – dyrektor
Szkoły Podstawowej nr 2 im. 73
Pułku Zmechanizowanego Ułanów
Karpackich: Jesteśmy bardzo zadowoleni, że projekt złożony na termomodernizację naszej szkoły zyskał akceptację. Renowacji zostanie
poddany cały kompleks tj. budynek
szkoły, hala sportowa i przylegający
do niej budynek stołówki z zapleczem technicznym i świetlicą.
K aśka J anina
I zdebska
4
czwartek 15.12.2016
społeczeństwo
„CO NAM ROK NOWY DA?”
Wkurza mnie !
… „To był rok, dobry rok, z żalem
więc żegnam go” -śpiewają Czerwone Gitary.
Czy rzeczywiście Rok 2016 żegnamy z żalem?
A może z niedowierzaniem, że po
ponad ćwierć wieku odzyskania całkowitej wolnościwracamy do czasów
PRL w nowej wersji?
Rok temu nie uwierzylibyśmy (teraz
to już jest normalne), że ministrem
zostanie Macierewicz, że powoła na
rzecznika Bartłomieja Miśkiewicza,
którego zresztą szybko odznaczy złotym medalem za zasługi dla obronności. Macierewicz zapowie szokujące taśmy rozmowy Tuska z Putinem,
które od sześciu lat są dostępne na
You Tube. Zaś w tzw. międzyczasie
minister będzie nagrywał felietony
w Radiu Maryja ze wstępem „Niech
będzie pochwalony Jezus Chrystus i
Maryja zawsze dziewica.”
Nie uwierzylibyśmy, że w Łagiewnikach w obecności prezydenta Polski,
w konstytucyjnie świeckim kraju, intronizować będą Chrystusa na Króla i Władcę. W trakcie uroczystości
o wojnie w Syrii, która pochłonęła
życie 400 tys. ludzi i prawie 5 mln
uchodźców, o największej katastrofie
obecnego stulecia u bram Europy -
ani słowa. Mimo że chrześcijaństwo
opiera się na miłosierdziu wobec
bliźnich. Szef MSWiA Marian Błaszczak uznał za swój sukces, że Polska
nie przyjęła ani jednego uchodźcy.
Jak daleko od chrześcijańskich korzeni odeszła Polska?
Nie uwierzylibyśmy, że ministrem
środowiska zostanie leśnik, który zechce wycinać puszczę białowieską,
zlecając jedną z ekspertyz – uwaga!
– specjaliście od pilarstwa. Doprowadzi też do ograniczenia elektrowni
wiatrowych i będzie utrzymywał, że
drewno jest odnawialnym źródłem
energii, a samoloty rozpylają trujące
ludzi „ślady chemiczne”.
Nie uwierzylibyśmy, że prezydent
Obama na szczycie NATO w Polsce
wyrazi zaniepokojenie sytuacją w
Polsce. Minister Spraw Zagranicznych Waszczykowski nazwie szefa
Europarlamentu „słabo wykształconym lewakiem”, wezwie Ministra
Spraw Zagranicznych Niemiec do
cenzurowania tamtejszych karykaturzystów i w „Bildzie” skrytykuje rowerzystów i wegetarian.
Nie uwierzylibyśmy, że Komisja
Wenecka zostanie oskarżona o brak
obiektywizmu, pomimo tego, że to
PiS sam poprosił o opinię. Wicemini-
ster MON w odpowiedzi Francuzom
na odwołanie ich wizyty w Polsce,
powie, że uczyliśmy ich jeść widelcem.
Nie uwierzylibyśmy, że prezesem
TVP (z nadania PiS) zostanie były polityk Jacek Kurski, który później zostanie odwołany i tego samego dnia
powołany ponownie. Kilka miesięcy
później wygra konkurs na swoje stanowisko, a jego brat Jarosław Kurski
– z-a redaktora naczelnego „Gazety
Wyborczej” – zwróci się do Jarosława Kaczyńskiego, mówiąc: „stajesz
się partyjnym kacykiem, zamordystą.
Ograniczenie prawa do demonstracji, ograniczenie dziennikarzom
dostępu do polityków to symbol
powrotów do PRL. Zamiast dekomunizatora Polski, stajesz się rekomunizatorem. Stajesz się zaprzeczeniem
swojej opozycyjnej biografii.” (są po
imieniu, razem byli internowani).
Nie uwierzylibyśmy, że z „Wiadomości” odejdzie Piotr Kraśko, a z „Teleexpressu” Maciej Orłoś. Nowy szef
publicystyki TVP Info będzie transmitował comiesięczne msze smoleńskie, a zamiast ogólnopolskich demonstracji będzie pokazywany czat
z prezesem PiS.
Nie uwierzylibyśmy, że parlament
będzie obradować nad ranem, ważne projekty będą czytane bez zapowiedzi, w komisjach będą łamane
regulaminy, a posłom będzie się
odbierać głos. Posłowie będą sobie
pokazywać środkowy palec, a fotografowie robiący niekorzystne zdjęcia posłom będą dostawali zakaz
wstępu „za naruszenie powagi parlamentu”.
Nie uwierzylibyśmy, że rząd swoją
deklaracją wywoła wojnę światopoglądową, a Sejm skieruje do Komisji
szokujący projekt Ordi Iuris. Polskie
kobiety będą musiały wyjść na ulicę w obronie swoich praw. Rano
protest zostanie nazwany zabawą.
Dzień później zmieni narrację i odrzuci w Komisji projekt tylko po to,
by tydzień później wywołać aferę na
nowo. „Dobra zmiana” chce, żeby kobiety rodziły upośledzone dzieci, w
zamian proponuje im jednorazowo 4
tys. zł. Rok temu nie uwierzylibyśmy,
że reforma szkolna przygotowana na
kolanie wywoła chaos i dezorientację nauczycieli i rodziców. Że w przyszłym programie nauczanie historii
wygumowane zostanie nazwisko
Wałęsy. Nie uwierzylibyśmy, że państwo zechce kontrolować organizację pozarządowe, tworząc Narodowe
Centrum Społeczeństwa (o tym szerzej w następnym felietonie), że cenzura Karskiego doprowadzi do tego,
że TVP nie pokazuje filmów, które
sama wyprodukowała. Kiedyś był w
PRL na indeksie Konwicki, Mrożek,
Gombrowicz. Teraz Jerzy Stuhr, Pasikowski, Szumowska. I jeszcze jedno
– rok temu nie uwierzylibyśmy, że
Trybunał Konstytucyjny zostanie całkowicie sparaliżowany.
„Ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie”-pisała Szymborska.
Ks. prof. Józef Tischner przestrzegał: „Ani katolik, ani Polak, ani nikt
inny, nie mogą mieć w Państwie
większych praw niż ma człowiek”.
U progu nowego roku wraz z Czerwonymi Gitarami czekamy ; „Myślisz
Ty, myślę ja, co nam Rok Nowy da?”.
A ponieważ „Jest taki dzień, bardzo
ciepły, choć grudniowy. Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie
spory (...) Niebo ziemi, niebu ziemia.
Wszyscy wszystkim ślą życzenia”,
więc i ja ŻYCZĘ PAŃSTWU SPOKOJNYCH RODZINNYCH ŚWIĄT – no i
koniecznie SPOKOJNIEJSZEGO NOWEGO 2017 ROKU.
Kaśka Janina Izdebska
stają się niewidoczni. Policjanci sprawdzali także, jak osoby znajdujące się po
zmierzchu poza terenem zabudowanym respektują przepisy dotyczące noszenia elementów odblaskowych oraz
chodzenia lewą stroną drogi.
W ciągu jednego dnia policjanci
ujawnili 30 wykroczeń drogowych.
18 z nich popełnili piesi, 10 - kierujący, pozostałe – rowerzyści. Najczęściej
popełnianym wykroczeniem przez
pieszych było przechodzenie w miejscu niedozwolonym.
Pamiętajmy, że o tej porze roku sposób myślenia muszą zmienić nie tylko kierujący, ale i piesi, którzy często
swoim zachowaniem doprowadzają
do zdarzenia. W pośpiechu i bez zastanowienia wchodzą na przejście
dla pieszych lub przechodzą w miejscach niedozwolonych, zapominając, że w konfrontacji z pojazdem nie
mają żadnych szans.
(red)
Sprawdzali niechronionych
Mandaty i pouczenia to środki prawne zastosowane w piątek (9 grudnia)
przez policjantów Wydziału Ruchu
Drogowego krośnieńskiej komendy
wobec pieszych, rowerzystów i kierowców pojazdów. Funkcjonariusze,
realizując działania akcji „Niechronieni”, obserwowali zachowanie kierują-
cych wobec pieszych, w szczególności
pilnowali, czy ustępują pierwszeństwa
osobom znajdującym się na przejściu.
Ponadto mundurowi zwracali uwagę
na rowerzystów oraz pieszych, którzy
wieczorem, w ciemności, zwłaszcza gdy
są ubrani w ciemną odzież i nie mają
żadnych elementów odblaskowych,
75. rocznica bitwy o tobruk
9 grudnia w Warszawie odbyły się obchody 75. rocznicy walki o Tobruk, w której udział brała Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich – słynnych „szczurów pustyni”. W uroczystościach uczestniczyła delegacja z Gubina. Dlaczego? Ponieważ Szkoła Podstawowa nr 2 nosi imię 73 Pułku Zmechanizowanego Ułanów Karpackich i
jest zapraszana na tego typu wydarzenia.
K rzysztof K aciunka
W uroczystości przed Grobem
Nieznanego Żołnierza w Warszawie hołd żołnierzom złożyli weterani walk o niepodległość Polski,
osoby represjonowane, a także
krewni żołnierzy, którzy przed 75
laty bronili twierdzy w Tobruku.
Obecni byli również przedstawiciele władz państwowych, m.in.
rządu i parlamentu, duchowieństwa, Wojska Polskiego, a także
korpusu dyplomatycznego. Wiązankę kwiatów złożyli także burmistrz Bartłomiej Bartczak oraz Bogusław Wypych – dyrektor Szkoły
Podstawowej nr 2.
- Bohaterowie sprzed 75 lat walczyli o to, żeby Polska była niepod-
legła, bo dla nich słowo niepodległość oznaczało rzecz najświętszą.
Poświęcenie swojego życia było dla
nich oczywistą sprawą, bo ojczyzna
wtedy tego wymagała – podkreślił
p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Jan Józef Kasprzyk. W trakcie przemówienia zaznaczył, że w walkach
o Tobruk w 1941 roku zginęło 156
żołnierzy, a ponad 500 zostało ciężko rannych.
Obchody zakończyło uroczyste
spotk anie w Pałacu Belwederskim, podczas wręczono Medale
„Pro Patria”. Zgromadzeni obejrzeli
również prezentację audiowizualną z nagranymi wspomnieniami
o bitwie o Tobruk jej uczestnika,
Kawalera Orderu Virtuti Militari
pułkownika Mieczysława Heroda.
Na zakończenie Chór Reprezentacyjny Zespołu Artystycznego
Wojska Polskiego wykonał koncert
pieśni i utworów okolicznościowych. – Myślę, że mamy powód do
dumy, że nazwę naszego miasta
wymienia się podczas wydarzeń, w
których udział biorą reprezentanci
Prezydenta Rzeczypospolitej, Marszałka Sejmu i Senatu, Ministrów,
Parlamentarzystów oraz najważniejsi dowódcy Wojska Polskiego
– uważa B. Bartczak. – Uroczystość
w Warszawie była kolejną okazją
do spotkania z senator Anną Marią
Anders oraz innymi ważnymi osobami. Myślę, że każda rozmowa z
nimi na temat Gubina może przy- Gubińska delegacja podczas złożenia wiązanki na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza
nieść ciekawe efekty.
czwartek 15.12.2016
5
6
czwartek 15.12.2016
społeczeństwo
Podsumowanie 2016 roku – o tym pisaliśmy w „WG”
10 stycznia odbył się XXIV Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Po- Pod koniec stycznia na terenie gminy i miasta Gubin odbyły się
1 kwietnia Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Gubinie rozpomocy. Nas ucieszyła informacja, że ponownie Gubin pobił swój re- konsultacje społeczne w sprawie zmiany nazwy powiatu. Na 1461 czął przyjmowanie wniosków o wypłatę świadczenia wychowawkord w zbiórce pieniędzy. Udało się zebrać ponad 41 tysięcy złotych! głosów, 1444 było na „tak”. Przeciwko we wszystkich gminach zagło- czego z tzw. Programu Rodzina 500+. Do połowy kwietnia złożono
ponad 600 wniosków.
sowało łącznie 3,5 tys. osób.
W marcu pisaliśmy o strachu mieszkańców naszego miasta przed Urząd Miejski zorganizował kontrolę. Okazało się, że większość Około 250 osób, w tym wiele dzieci z miejskich szkół i przedszkoli,
nieciekawą perspektywą braku połączenia autobusowego z Gubina mieszkańców Gubina, wbrew wcześniej złożonej deklaracji o segre- wzięło udział w „Marszu dla autyzmu”. Został on zorganizowany w
do Krosna Odrz. i Zielonej Góry! Na szczęście nie doszło do takiej sy- gowaniu odpadów, ignoruje to zobowiązanie.
przeddzień przypadającego 2 kwietnia „Światowego Dnia Wiedzy
o Autyzmie”.
tuacji...
Rok 2016 upłynął pod znakiem jubileuszy placówek oświatowych Na początku czerwca zawsze najważniejszym wydarzeniem jest W spokojnej okolicy dawnych zakładów obuwia rozpoczęła się bufunkcjonujących w naszym mieście. 70-lecie istnienia świętowano w „Wiosna nad Nysą”. 55. edycja miejskiego święta przyniosła wielki dowa pawilonu usługowo-handlowego. Poinformowaliśmy, że poSzkole Podstawowej nr 2 (na zdj.) oraz w Przedszkolach Miejskich nr powrót – po 5 latach znów podziwialiśmy na ulicach głośny i kolo- wstanie obiekt typu „Dom i Ogród”. Rozbiórka „Cariny” u wielu osób
1 i nr 2
wywołała łezkę w oku...
rowy korowód.
Tłumy mieszkańców Gubina i okolic zjawiły się 3 października na
Jako pierwsi w lokalnych mediach pisaliśmy o dekomunizacji ulic Końcówka roku to głównie opisywanie sytuacji szpitala w Krośnie
placu koło fary, aby wziąć udział w ogólnopolskim proteście prze- w Gubinie. Trzeba będzie zmienić m.in. nazwy ulic: Armii Ludowej, Odrz., który okazał się nieuleczalny... Każdy tydzień przynosił coraz
ciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej i złożyć podpis pod petycją.
Buczka, Findera, Fornalskiej, Świerczewskiego, Krasickiego i Żymier- gorsze informacje. Oby rok 2017 przyniósł w tej kwestii lepsze wieskiego.
ści.
Mikolaj dotrzymal obietnicy
Zgodnie z obietnicą złożoną rok
temu, i tym razem Święty Mikołaj nie
zapomniał zawitać do Gubińskiego Domu Kultury, aby spotkać się z
dziećmi i obdarować je słodkimi upominkami.
Były też inne niespodzianki. W programie artystycznym wystąpili: Maja
Zakościelna, Amelka Wojtecka, Kinga
Stefaniak ze studia wokalnego GDK,
dzieci z Artystycznego Klubu Malucha
pod kierownictwem Judyty Bakalarz-Wojnowskiej oraz maluchy z Zumba Kids przygotowane przez Monikę
Na co wydajemy 500+?
Ostatnio dużo mówi się o tym, na co
polskie rodziny wydają pieniądze otrzymane z programu 500+. My spytaliśmy
o to mieszkańców Gubina. Większość
ankietowanych przyznała, że przeznacza je na bieżące wydatki. Znacznie
rzadziej padła odpowiedź, że pieniądze
odkładane są na przyszłość. Może to
przyczyna coraz uboższego społeczeństwa? - Nigdy się u nas nie przelewało,
dlatego 500 zł jest istotnym wsparciem dla naszego budżetu. Staram się
co miesiąc część tej sumy odkładać na
konto, ale nie zawsze się udaje. Chcemy
trochę odłożyć do lipca, żeby w końcu
pojechać na wakacje z córką. Ma 5 lat
i jeszcze nie widziała morza... – mówi
możliwość, to ludziom trzeba poma- pani Beata. Z kolei pan Andrzej nie
gać. Tak zostałem wychowany – pod- ukrywa - Te środki przydadzą się teraz,
kreśla pan Krzysztof. Pani Agata dodaje – Do niedawna mieliśmy w rodzinie
chorą osobę, która potrzebowała
pomocy. To daje dużo do myślenia i
teraz wiem, że warto angażować się
w akcje krwiodawstwa, bo nigdy nie
wiadomo, komu i gdzie się ona przyda.
Na akcję poboru sporo osób przyszło po raz pierwszy i deklarowało
udział w przyszłości. W naszym mieście kolejna wizyta mobilnego punktu poboru krwi planowana jest w
pierwszym kwartale przyszłego roku.
O dokładnej dacie poinformujemy w
styczniowym wydaniu „WG”.
Andrzej Matłacki
w okresie przedświątecznym. Wydatków będzie przecież sporo.
Przepytaliśmy jeszcze kilka osób. Wygląda na to, że generalnie wydajemy te
pieniądze rozsądnie. Niektórzy ankietowani twierdzili, że inwestują w edukację, zdrowie i rozrywkę dla dzieci, na
przykład wypady do kina, na basen lub
do zoo. – 500 złotych poprawiło naszą
sytuację materialną. Stać nas na zajęcia
pozalekcyjne dla naszego syna oraz
częstsze wizyty u dentysty – dodaje
pani Dorota.
Pojawiają się też podejrzenia, że niektóre rodziny przeznaczają środki z
500+ na alkohol i inne używki. Tym tematem zajmiemy się w następnym wydaniu gazety.
(am)
Gubin to miejsce, w którym:
mieszkam, pracuję i spełniam się
Najchętniej wypoczywam: tereny
wzdłuż Nysy, Wyspa i parki
Ulubione danie: placki ziemniaczane
Gubiński Klub Szachowy
zem opiekun Samorządu Szkolnego
z tejże szkoły: Dzieci były zaskoczone
wielkością zakładu, w którym rozdziałowi i utylizacji są poddawane odpady komunalne nierzadko pochodzące także z ich mieszkań. Zdziwiło ich
też, że wiele bardzo niehigienicznych
prac przy taśmie wykonują ludzie. Za-
moim zdaniem
pamiętały również dość przykry zapach panujący na terenie zakładu…
Po wycieczce wspólnie z nauczycielką przyrody Anitą Bursch opracowano koncepcję warsztatów
związanych z ekologią. O ich poprowadzenie została poproszona
Agnieszka Michałowska, specjalistka
ds. edukacji ekologicznej z zakładu
w Marszowie. W ciągu dwóch cykli zajęć niemal wszyscy uczniowie
zostali zapoznani z zagadnieniami
segregacji śmieci i odpadów komunalnych. Szkoła otrzymała również
wiele materiałów informacyjnych.
Sam zakład rzeczywiście zrobił
wrażenie na zwiedzających. Wykonywana tam praca jest tak ważna,
że nie sposób jej nie docenić. Ale, co
najważniejsze, dzieci ją zauważyły i
być może skłonią swoich rodziców
do właściwego segregowania odpadów. A z tym, jak wiadomo, w naszych domach bywa różnie...
Antoni Barabasz
Mirosław Glaz,
Starosta Powiatu
Krośnieńsk iego
– Bardzo się cieszę, że wspólnie z
Burmistrzem Bartłomiejem Bartczakiem, władzami
miasta Guben i przedstawicielami
Urzędu Marszałkowskiego udało się
stworzyć tak skomplikowany projekt, dzięki któremu wyremontujemy
wiele kilometrów dróg w Gubinie.
Przed nami ciężka praca, ale efekt na
pewno będzie korzystny dla mieszkańców.
Leszek Ochotny,
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu – Cieszy mnie
to, że sprawa, którą
jako gubińska Rada
Miejska zainicjowaliśmy prawie 10 lat
temu, zakończy się tak efektownie.
Słowa uznania należą się dla Starosty
Mirosława Glaza, który podjął się roli
lidera w tak gigantycznym projekcie
oraz dla burmistrza Bartczaka, który
koordynował działania przy tworzeniu wzorcowego wniosku projektowego.
Andrzej Iwanicki, Radny Rady
Powiatu – Gubin
w końcu będzie
miał kilkanaście kilometrów świetnej
drogi i chodników. Najważniejsze, że
wyremontowane zostaną ulice od
granicy aż do stadionu miejskiego,
a rondo w centrum miasta zdecydowanie usprawni ruch drogowy w
tym newralgicznym miejscu. Sukces
jest tym większy, że na tak wielkie
przedsięwzięcie udało się pozyskać
dofinansowanie z Unii Europejskiej.
Czesław Fiedorowicz, Przewodniczący Sejmiku
Województwa
Lubuskiego - To
przedsięwzięcie
drogowe tworzy ponadgraniczna
arterię komunikacyjną, która na zawsze zwiąże Euromiasto. Ten projekt jest ukoronowaniem dojrzałej
współpracy burmistrzów Mahro i
Bartczaka oraz obu rad miast i starosty Mirosława Glaza. Dla Euroregionu "Sprewa-Nysa-Bóbr" Gubin i
Guben to swoiste serce. Dlatego od
samego początku sprzyjaliśmy temu
projektowi.
O ekologii od najmłodszych lat
Ponad 20-osobowa grupa uczniów
ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Gubinie uczestniczyła w wycieczce do
Zakładu Zagospodarowywania Odpadów w miejscowości Marszów k/
Żar, dokąd trafiają również odpady
komunalne z Gubina. Mówi Jolanta
Kanadys, pedagog szkolny i zara-
7
Komentarze na
“rekord”
Rolińską. Dzieci otrzymały mnóstwo
słodkich upominków ufundowanych
przez firmę Horex. W rolę Mikołaja
wcielił się Mirosław Smirnow, zaś panią Mikołajową była Marta Dąbrowska. Pomagały im śnieżynki z Grupy
Otwarte GDK.
Spotkanie spełniło swoją rolę - było
dużo radości i uśmiechów. Przejęte i
uradowane buźki, zwłaszcza najmłodszych dzieci, potwierdziły, że wierzą
one w Mikołaja i zawsze niecierpliwie
na niego czekają.
(am)
Pomoc wchodzi nam w krew
Znów mieszkańcy Gubina i okolic
stanęli na wysokości zadania i 7 grudnia licznie przybyli na plac im. Jana
Pawła II, gdzie stacjonował krwiobus
Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Zielonej
Góry. Ten życiodajny płyn mogły oddać zdrowe osoby w przedziale wiekowym 18-65. Rejestracja dawców
trwała od 9.00 rano do 12.30. Samo
oddawanie krwi nie jest bolesne.
Ukłucie igłą można porównać do
użądlenia przez owada. Dlaczego niektórzy zdecydowali się na ten godny
pochwalenia czyn? - Brałam udział
w tego typu akcjach już co najmniej
pięć razy. Powoli takie pomaganie
wchodzi mi w krew – mówi z uśmiechem 23-letnia Paulina. – Jeżeli ma się
społeczeństwo
czwartek 15.12.2016
Andrzej Nowacki
Nadleśnictwo Gubin
Wymarzone miejsce na wakacje:
Wisełka (Wolin)
Praca jest dla mnie: poczuciem satysfakcji i spełnienia
Nie wyobrażam sobie dnia bez :
kontaktów edukacyjnych i przyrodniczych
Moja najlepsza cecha to: umiejętność słuchania innych
Moja najgorsza cecha to: lenistwo
Najbardziej u ludzi denerwuje
mnie: rozpolitykowanie i małostkowość
Szczęście to: zrozumienie u najbliższych
składa serdeczne
podziękowania
Dyrektorowi i pracownikom
Szkoły Podstawowej nr 3
w Gubinie
za wsparcie w organizacji
turniejów szachowych
8
czwartek 15.12.2016
społeczeństwo
Wpadł do rowu
W poniedziałek (12 grudnia) na
drodze K-32 między miejscowościami Brzózka-Gubin z nieustalonych przyczyny ciężarówka zjechała z trasy i wjechała do rowu. Tira
wyciągano kilka godzin. Utrudnienia w ruchu drogowym trwały do
późnych godzin popołudniowych.
W tym czasie funkcjonariusze policji zalecali objazd dla samochodów
osobowych przez miejscowości
Strumienno – Wężyska.
(red)
Która apteka będzie
czynna?
Aktywny klub szachowy
Dużo dzieje się w Gubińskim Klubie Szachowym. 30 listopada w Gubińskim Domu Kultury odbyła się konferencja na temat rozwoju szachów w naszym mieście
i okolicach. Spotkanie poprowadził instruktor gry w szachy Robert Rogala. W konferencji uczestniczyli rodzice szachistów oraz nauczyciele z miejskich i gminnych szkół. - Dyskutowaliśmy głównie o ofercie przyszłych turniejów i organizacji naszego klubu – mówi R. Rogala
Listopad i grudzień to okres licznych turniejów. W dniach 19-20 listopada w SP 3 w Gubinie odbył się turniej dla zaawansowanych. Wygrał go Robert Karliński
(UKSz. Skoczek Choszczno), a drugie miejsce zajął Henryk Kowalski (GKSz. Gubin). 26 listopada także w SP 3 rozegrano turniej szachowy do lat 18. Zwyciężył
Jakub Wróbel, przed Jakubem Koźmińskim i Pawłem Zdanowiczem – wszyscy GKSz. Gubin. 3 grudnia otwarty turniej szachowy wygrał H. Kowalski przed
Dariuszem Wilczyńskim (GKSz. Gubin) i Lechem Borkowskim. Dzień później szachiści rywalizowali w Krośnie Odrzańskim. W turnieju mikołajkowym najlepsi
okazali się: kategoria klas I-III: Marcel Dechnik (KSGU Tęcza Krosno Odrz.), drugi był Kacper Piasek (GKSz. Gubin), kategoria Open: Arkadiusz Krupa (KSGU
Tęcza), przez P. Zdanowiczem. 14 stycznia w SP 3 planowany jest turniej dla wszystkich. Więcej o nim można się dowiedzieć pod nr tel. 512 235 202.
Warto dodać, że od 23 listopada w Przedszkolu Miejskim nr 2 raz w tygodniu prowadzone są zajęcia szachowe dla grupy 5 i 6-latków. Są to pierwsze takie
zajęcia w naszym powiecie. Gry uczy się 14 maluchów.
(am)
Nielegalne
wyroby
Brak zdrowego
rozsadku
Obudzic
czujnosc
Warte ponad 30 tysięcy złotych papierosy i tytoń bez polskiej akcyzy zabezpieczyli 1 grudnia funkcjonariusze
z Placówki Straży Granicznej w Zielonej
Górze – Babimoście, współdziałając z
funkcjonariuszami Izby Celnej z Rzepina. Nielegalne wyroby tytoniowe
znajdowały się na prywatnej posesji
w jednej z miejscowości powiatu krośnieńskiego oraz na stoisku handlowym w okolicach byłego przejścia
granicznego w Gubinku. Papierosy
ujawniono również w osobowym Audi
zaparkowanym na terenie przeszukiwanej posesji. Ogółem zabezpieczono
ponad 31 tysięcy sztuk papierosów i 25
kilogramów krajanki tytoniu. Za posiadanie lub przechowywanie wyrobów
akcyzowych stanowiących przedmiot
czynu zabronionego może grozić wysoka grzywna, kara do 3 lat pozbawienia wolności lub połączenie tych kar.
(red)
Śliska nawierzchnia oraz pojawiające
się na dworze mgły znacznie utrudniają
jazdę. Niestety wśród kierujących zdarzają się tacy, którzy oprócz zmagania
się z trudnymi warunkami na drodze,
dodatkowo narażają siebie oraz innych
na niebezpieczeństwo, wsiadając za
kierownicę po alkoholu.
4 i 5 grudnia policjanci powiatu krośnieńskiego zatrzymywali kierowców,
którzy za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Do dwóch groźnych
sytuacji doszło w Gubinie. Sprawcy w
wyniku nie ustąpienia pierwszeństwa
przejazdu doprowadzili do zderzenia
się z innymi pojazdami, za co ukarani
zostali mandatami karnymi. Apelujemy
do kierowców o zachowanie ostrożności na drodze. Pamiętajmy, że sprawny
technicznie i prawidłowo wyposażony
samochód musi iść w parze ze zdrowym rozsądkiem kierowcy.
(red)
Ruszyła ogólnopolska kampania
„Czad i ogień. Obudź czujność”. Z badań zleconych przez MSWiA wynika,
że świadomość na temat czadu i zagrożenia pożarowego jest niska. 41%
Polaków twierdzi, że potrafi rozpoznać
czad. Niepokojące jest to, że co czwarty Polak myśli, że można go poznać po
zapachu lub po dymie. Warto więc ciągle przypominać, że czad jest bezwonny, bezbarwny i wykrywalny za pomocą specjalnych czujników. Dbajmy o to,
aby mieć w domu sprawne instalacje
elektryczne, grzewcze i gazowe. Według statystyk PSP, wady i niewłaściwa eksploatacja urządzeń i instalacji
grzewczych to przyczyna wielu pożarów w budynkach. Warto zaopatrzyć
się w czujnik, który alarmuje o zagrożeniu. To nie jest duży wydatek, a poczucie bezpieczeństwa znacznie się
zwiększa.
(red)
Bez tolerancji!
Lubuska policja przypomina o możliwości przesyłania zapisów video z
kamer samochodowych, na których
utrwalone są agresywne i nieodpowiedzialne zachownia piratów drogowych. Każdy z mieszkańców Gubina może to zrobić, przesyłając plik
na adres e-mailowy: [email protected]
Skrzynka ta powinna sobie poradzić
z zapisami, których rozmiar sięga nawet 100 MB.
Wszyscy możemy mieć wpływ na
bezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Pamiętajmy, że nie wszystko zarejestruje oko policyjnej kamery. Dlatego
tak ważne jest, aby drogowe ekscesy
zmotoryzowanych lekceważących
przepisy, nagrane prywatnymi kamerami, były przesyłane policjantom. Piratów drogowych, niestety, wciąż na
naszych drogach nie brakuje.
(red)
W czasie tegorocznej Wigilii dyżur będzie pełnić apteka „Nasza”
przy Centrum Medycznym Atol
(tel. 68 454 26 59). Do momentu
zamknięcia tego wydania „WG”
nie było jeszcze ustalone, gdzie kupimy lekarstwa podczas Świąt Bożego Narodzenia. Informację taką
podamy wkrótce na naszej stronie
internetowej: www.gazeta.gubin.
pl. Wiadomo już za to, że 1 stycznia 2017 roku dyżur będzie pełnić
apteka „Familijna” przy ul. Śląskiej
39a (tel. 68 359 38 32). Dyżury są
prowadzone od godziny 8.00 do
23.00.
(red)
Noworoczny prezent
Ulica Kozia jest już przyjazna i
przydatna dla ludzi. Władze Gubina zleciły wykonanie projektu, a
także pilne wykonanie inwestycji
drogowej, czyli podjazdu do wielorodzinnych domów mieszkalnych.
Podjazd poprawi też komunikację
dla użytkowników pobliskich pól
uprawnych.
Oleg Sanocki
Wrócili z medalem
29 listopada podopieczni Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Gubinie uczestniczyli w XI Regionalnym Turnieju
Koszykówki Olimpiad Specjalnych
w Świebodzinie. W rozgrywkach
brało udział 10 ośrodków, m.in.
ze Świebodzina, Sulęcina, Zielonej Góry, Lubska, Nowej Soli, Żar,
Szprotawy i Gubina. Nasz ośrodek
reprezentowali: Magdalena Macewicz, Aleksandra Szymańska,
Patryk Borys, Alan Borys, Patryk
Przybylski i Mateusz Przybylski. Debiutująca w olimpiadzie gubińska
drużyna wywalczyła brązowy medal! Opiekunem grupy była Izabela
Ochota.
(am)
ZATRUDNIĘ OSOBĘ W
CHARAKTERZE
POMOCY FRYZJERSKIEJ.
PRACA W SALONIE
FRYZJERSKIM.
TEL. 510 266 030.
społeczeństwo
Zgrany duet
czwartek 15.12.2016
9
Dom Kultury od zawsze z WOŚP-em
10 grudnia w Galerii „Ratusz ”
przy GDK byliśmy świadkami kolejnej odsłony „Poetyckich Rubieży”. Tym razem publiczności
zaprezentował się duet Anita
Ziobrowska (wokal) oraz Janusz
Gajda (akompaniament). W programie recitalu znalazły się zarówno kompozycje autorskie, jak
i interpretacje utworów takich wykonawców jak Adele, K. Prońko, E.
Cassidy czy też Anna Maria Jopek.
Widowni kameralny koncert przypadł do gustu. Kolejne występy w
ramach „Poetyckich Rubieży” odbędą się w styczniu. Szczegóły w
kolejnym wydaniu naszej gazety.
(am)
Gubiński finał WOŚP w 2004 roku
dokończenie ze str. 1 Na szczęście w Gubinie powstał zespół młodzieżowy „Jest”. Jego członkowie: Janusz Gajda oraz Sebastian Bielski osobiście zwrócili się do mnie jeszcze w grudniu, czy mogliby zagrać wraz z
zaprzyjaźnionymi zespołami koncert z okazji VI Finału WOŚP. Podchwyciłam pomysł i zrobiłam wszystko, aby ten koncert się odbył. Dzięki kierownikowi Klubu Garnizonowego Jurkowi Ziębie udostępniono salę
kina Grunwald na zorganizowanie koncertu na rzecz WOŚP. Obok GDK
i Klubu Garnizonowego do organizacji włączyli się harcerze. Wstęp na
koncert był obiletowany symboliczną kwotą 5 zł. Zebraną kwotę tj. 525
zł, którą mi młodzież przekazała jako dar od mieszkańców Gubina, wysłałam za pośrednictwem GDK na konto Jurka Owsiaka. Z roku na rok
coraz pewniej GDK realizował Finał WOŚP - tę piękną ideę pomocy dzieciom, starszym, chorym i potrzebującym ludziom w Polsce.
Następca D. Kaczmarek, Jerzy Ziemba oraz obecny dyrektor GDK Janusz Gajda z powodzeniem kontynuowali ideę wspierania akcji Jurka
Owsiaka, będąc każdego roku głównym organizatorem koncertów i
wydarzeń związanych z WOŚP-em. Tworzone co roku kolejne sztaby
działają przy domu kultury, gdzie rodzą się kolejne pomysły na uatrakcyjnienie finałowych eventów. Wiele osób na przestrzeni kilkunastu lat przyczyniło się do sukcesu
organizacyjnego WOŚP w Gubinie. Warto w tym miejscu wspomnieć
choćby o Dorocie Chwałek, Waldemarze Pawlikowskim, Pawle Bardziku, Marcinie Gwizdalskim, Tomaszu Selerskim, Andrzeju Winiszewskim,
Ewie Gryzwald, czy też Stanisławie Łapkowskiej. Tak naprawdę lista zasłużonych jest o wiele dłuższa i nie sposób w tym miejscu wszystkich
wymienić. I tak się składa, że większość z tych osób była bądź jest związana z domem kultury. O tym, że współpraca na linii WOŚP - Gubiński
Dom Kultury zdaje egzamin, świadczą wyniki. Z roku na rok bito kolejne
rekordy, zbierano więcej pieniędzy. Potwierdza to wspomniany M. Gwizdalski, który od 2007 co roku pełni rolę szefa gubińskiego sztabu. - W
2006 roku w Gubinie udało się zebrać około 20 tysięcy złotych. Mija dziesięć lat i z dumą mogliśmy w zeszłym roku ogłosić, że znów pobiliśmy
rekord - 41 tysięcy złotych. Czy i w tym roku znów zostanie on pobity?
Andrzej Matłacki
Ocieplanie klimatu?
Modne ostatnio strachy ociepleniowe naszego globu funkcjonują jak
diabeł. Parametry pogodowe systematycznie badane są na większą
skalę od 180 lat. Jaka to więc skala czasowa w stosunku do milionów
lat ziemskich. Ostatnio łagodne zimy, podobno według niektórych jakby naukowców, głównie podpartych ekologicznie, to działanie smogu.
Jaka będzie nadchodząca zima? Jak co roku jest to zagadką. W Rosji, Finlandii ale też na pobliskich Białorusi i Ukrainie leży już śnieg. Niby to nic,
ale na wschód od Wisły też już pośnieżyło i pomroziło. Jeśli mróz ścina
Krainę Wielkich Jezior, a na jej południu w Chicago mrozy już siarczyste,
to nie bajka.
Może nie należałoby nikogo straszyć, jednak wiele symptomów wskazuje, że nadchodzi ostra zima. U nas wystarczy kilka dni z cyrkulacją
powietrza północno- wschodnią, a Święta będą piękne ze śniegiem.
Możliwe, że będzie on chciał sobie poleżeć, poleżeć. Obok obserwacji
synoptycznych wskazuje na to tegoroczny urodzaj wszystkich owoców.
Warto przypomnieć, że poczciwy Nostradamus przewidywał tegoroczny luty jako klęskę zimna.
Oleg Sanocki
Zarząd Gubińskiego Towarzystwa Kultury składa serdeczne życzenia
wspaniałych świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w
nowym 2017 roku wszystkim swoim członkom i mieszkańcom Gubina
Państwu Monice i Tadeuszowi Michtom
z okazji zbliżającej się 44 rocznicy ślubu
- moc życzeń przesyła Antoni
10
czwartek 15.12.2016
sport
SOFT DART 3 grudnia w Gorzowie
Wielkopolskim rozegrano mistrzostwa tego miasta w Soft Darta. Do rywalizacji przystąpiło 67 zawodników,
w tym sześcioosobowa reprezentacja
Gubińskiej Ligi Soft Darta: Małgorzata
Żurko, Marta Dąbrowska oraz Rafał
Żurko, Daniel Dąbrowski, Kuba Klucznik i Sławek Olszewski z Sulechowa. W
kategorii kobiet M. Dąbrowska zajęła
5 miejsce. M. Żurko była trzynasta.
Miejsca panów: 13. S. Olszewski, 19.
D. Dąbrowski, 36. K. Klucznik, 49. R.
Żurko.
(red)
PIŁKA RĘCZNA Sparta Gubin przegrała u siebie z liderem II ligi Urbis
Gniezno 24:36 (13:20). - Mecz tylko w
początkowych 20 minutach był wyrównany, a później aspirujące do pierwszej
ligi gnieźnianki odskoczyły na bezpieczną odległość i do końca spotkania
kontrolowały wynik. Mecz był waleczny.
Z naszej strony zabrakło większej agresji w obronie i zdecydowania w ataku
– uważa trener Kazimierz Barłóg. W
ostatnim meczu rundy jesiennej Sparta
przegrała w Lubinie z Zagłębiem 24:27.
Rewanże zaczną się w lutym.
(am)
PIŁKA NOŻNA W Lipkach Wielkich
3 grudnia odbył się halowy turniej
piłki nożnej żaków „Jako Cup”. Chłopcy z Gubina zaprezentowali się bardzo dobrze, przegrywając dopiero
w finale z Akademią Junior Police po
ciężkiej walce 1:2. Klasyfikacja końcowa turnieju: 1. Akademia Junior
Police, 2. MLUKS Dwójka MOS Gubin,
3. PUKS Maksymilian Gorzów Wlkp.,
4. Pogoń Szczecin, 5. PAP Bosko Sulęcin, 6. Spartak Deszczno, 7. Kania Cup,
8. Lubuszanin Drezdenko, 9. Łucznik
Strzelce Krajeńskie, 10. Orzeł Międzyrz
ecz.
(am)
Widać lepszą grę zespołową
4 grudnia w hali ZSLiT w Gubinie odbył się VI turniej mikołajkowy piłki nożnej Żaków. Organizatorem był MOS w Gubinie i Esquadra. W turnieju wzięło udział 8 zespołów. Wyniki
fazy grupowej: MLUKS pomarańczowy - Budowlani Lubsko 3:2, MLUKS pomarańczowy - Tęcza Krosno Odrz. 4:0, MLUKS pomarańczowy - Ilanka Rzepin 2:0, MLUKS niebieski - FA
Krosno Odrz. 4:1, MLUKS niebieski - APF Zielona Góra 0:5, MLUKS niebieski - Celuloza Kostrzyn 1:2. Półfinał: MLUKS - Celuloza 0:5, Budowlani - APF Zielona Góra 0:3, mecz o 7 miejsce Ilanka Rzepin - FA Krosno Odrz. 1:1 k. 4:5, mecz o 5 miejsce: MLUKS niebieski - Tęcza Krosno Odrz. 2:1, mecz o 3 miejsce: MLUKS pomarańczowy - Budowlani Lubsko 4:0. Finał:
Celuloza Kostrzyn - APF Zielona Góra 2:0. Nagrody indywidualne: najlepszy zawodnik - Maciej Prusinowicz (Celuloza Kostrzyn), najlepszy bramkarz - Jakub Mierzwiak (Budowlani Lubsko), najlepszy strzelec - Michał Aleksandrowicz ( MLUKS Dwójka MOS Gubin) - Drużyny z Gubina zaprezentowały się solidnie. Trochę zabrakło szczęścia, ale ono sprzyja
lepszym. Widać lepszą grę zespołową u chłopaków. Coraz więcej widzą na boisku i to cieszy – mówi trener Paweł Sobolewski.
(am)
zakonczenie glpn
PIŁKA NOŻNA 2 grudnia odbyło się
uroczyste zakończenie sezonu GLPN.
Mistrzem jesieni zostali Prezesi Team
(Piotr Kusy, Artur Gręźlik, Maciej Pirko,
Mariusz Pirko, Tomasz Dereszewski,
Tadeusz Dulnik, Mateusz Matukiewicz, Piotr Zołoteńki, Lech Hołownia).
Drugie miejsce zajął Grafit, a trzecie
była Enea. Kolejne miejsca: 4. Amigole, 5. Hydro, 6. Igła Team, 7. Grafit
Team, 8. Pumy. Najlepszym bramkarzem rozgrywek został T. Dereszewski,
a strzelcem - M. Pirko (obydwaj z Prezesi Team), nagrodę fair-play zdobyły
Pumy. Rozgrywki pod patronatem
MOS-u prowadził Tomasz Romanowski, a sędziował Mirosław Skobel. Nagrody wręczył Przewodniczący Komisji Sportu i Turystyki Ziemowit Patek.
13 grudnia ruszył sezon halowy.
(red)
PIŁKA NOŻNA 26 listopada w hali
ZSLiT odbył się III turniej piłki nożnej
im. Jerzego Gąsiora, organizowany
przez MOS w Gubinie. Klasyfikacja
końcowa: 1. Stilon Górzów Wlkp., 2.
MLUKS Dwójka MOS Gubin, 3. Budowlani Lubsko, 4. MUKS 11 Zielona Góra,
5. UKP Falubaz Zielona Góra, 6. Zjednoczeni Przytoczna.
Skład MLUKS: Kacper Stępczyński,
Bartek Chryniewicz, Szymon Świadek,
Ziemowit Witczak, Dominik Gregorski,
Jakub Chojnacki, Mateusz Świtłowski, Antoni Młyńczak, Igor Pluta, Kamil
Ratajczak, Aleksander Kulczak. Trener
Piotr Sobolewski: Cieszy mnie postęp
zawodników. Wchodząc na boisko,
wiedzą, co mają robić i konsekwentnie
wykonują to, czego uczą się na treningach. Musimy popracować nad finalizacją akcji.
(am)
PIŁKA NOŻNA 28 listopada odbyło się zebranie Zarządu MKP Carina Gubin, poszerzone o piłkarzy i
trenerów, podczas którego podsumowano grę naszych drużyn podczas rundy jesiennej. Na początku
Henryk Mazurkiewicz, trener grupy
seniorów, ocenił występy w klasie
okręgowej. Jak stwierdził, przed sezonem drugie miejsce, z minimalną
stratą do pierwszego miejsca brałby
w ciemno. Dziś czuje, że stać nas było
na więcej. Za rundę jesienną wyróżnił młodych piłkarzy: Arkadiusza Szafrańskiego i Sebastiana Gruszczyńskiego, którzy mieli stuprocentową
obecność na treningach i meczach,
co - dodatkowo przy ogromnym
zaangażowaniu w zajęciach - przełożyło się na ich największe postępy
w grze. W nagrodę otrzymali drobne upominki. Wskazał, jak ważnym
ogniwem w drużynie są Remigiusz
Chyła, Jakub Jankowski i Marek Wolak, którzy przyszli do Cariny w tym
sezonie i stanowią szkielet zespołu.
Rundę jesienną podsumował także
trener drugiego zespołu, występującego w „B” klasie, Jakub Stroński.
Był bardzo zadowolony zarówno z
gry swoich piłkarzy, jak i końcowego
miejsca w tabeli. Drużynę zestawił
głównie z młodzieżowców, których
zasilił kilkoma doświadczonymi graczami. Jak się okazało, przyniosło to
świetny efekt. Przy odrobinie szczęścia i doświadczenia w ostatnim spotkaniu w Nowogrodzie bylibyśmy
liderem tej klasy rozgrywek. Najważniejsze jednak, iż ta grupa zawodników, mających 17-18 lat, już stanowi
bezpośrednie zaplecze pierwszego
zespołu i jest tylko kwestią czasu,
kiedy zobaczymy ich w spotkaniach
wyższej klasy rozgrywek.
Świetne wyniki w grupie trampkarzy osiągnął zespół MKP Carina prowadzony przez Patryka Sobolewskiego. Drużyna wzmocniona dwoma
bardzo obiecującymi zawodnikami z
rozwiązanej grupy juniora młodszego, po bardzo udanej rundzie jesiennej, awansowała do ligi wojewódzkiej, gdzie na wiosnę będzie walczyć
o tytuł mistrza województwa lubuskiego. Nasi najmłodsi grali w lidze
okręgowej młodzików. W sekcji ćwiczy 16 chłopców z roczników 20042006 oraz - za zgodą rodziców - jeden dziewięciolatek.
Cały artykuł na www.gazeta.gubin.pl
S tefan P ilaczyński
historia I społeczeństwo
czwartek 15.12.2016
11
UTW W LISTOPADZIE
Kalendarium Gubina rok 2009 cd
w galerii „ratusz” zorganizowano
spotkanie z m.czubaszek
- 5 czerwca - w Guben odbyła pierwsza wspólna wystawa
Gubenerheimatbund i Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Gubińskiej pt. „Gubińskie środki
komunikacji - wczoraj i dziś”. Wystawę otworzyli uroczyście Wiesław Łabęcki, wiceprezes SPZG
i Lutz Materne, prezes Heimatbundu.
- 6 czerwca - Zespół Szkół Rolniczych uroczyście obchodził
jubileusz 50-lecia szkoły. Z tej
okazji odbył się wielki zjazd absolwentów.
- 22 czerwca - w gubińskiej
Izbie Muzealnej odbyło się połączone posiedzenie zarządów
Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi
Gubińskiej i Gubińskiego Towarzystwa Kultury. Honorowym
gościem spotkania był rektor
Uniwersytetu Zielonogórskiego Czesław Osękowski. Prof. Cz.
Osękowskiemu nadano tytuł
Klubu Sportowego Volley Gubin
wywalczyli brązowy medal. W
trzeciej drużynie LZS w Polsce
zagrali: Dąbrowski, Guzik, Hrynkiewicz, Jutrzenka, Kiełek, Lis,
Przybyła, Sęk, Siegel.
- 29 sierpnia - rozpoczęła się
sprzedaż dukata miejskiego „6
gubinek” wydanego z okazji
zbliżającego się 775-lecia miasta (2010 r.). Pomysłodawcami
przedsięwzięcia byli prezes
Koła Numizmatycznego Jan
Andruchowicz i Ignacy Horowski – członek koła działającego
przy Gubińskim Domu Kultury.
Projekt monety wykonał gubiński plastyk Jerzy Fedro. Wykonaniem dukata (równowartość
6 złotych) zajął się Karkonoski
Dom Numizmatyczny. Nakład:
5.000 szt. plus 2.500 ze stemplem odwróconym.
- sierpień - gubinianka Zenona
Klasa „zawsze lubiąca pisać wier-
Więźniów Politycznych liczącym
26 członków rzeczywistych i
71członków podopiecznych
odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Prezesem
ponownie wybrano płk. rez.
Tadeusza Wechmanna, sekretarzem płk. rez. Tadeusza Dziewierskiego. Skarbnikiem został
Mieczysław Horoszkiewicz,
członkami zarządu - Zdzisława
Burakowska i Zuzanna Jawoszek.
- 22 września - prezesem zarządu Fundacji Fara Gubińska
została wybrana Gabriela Łuc
-Bardzik.
- 26 września - uroczystą inauguracją rozpoczęto rok akademicki na gubińskim Wydziale
Zamiejscowym Łużyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej w
Żarach. Na pierwszym roku studiów w trybie zaocznym uczyło
się 50 osób. Inauguracja odbyła
„Umysły są jak spadochrony
– działają tylko jak są otwarte”powiedział Thomas Dewor
Na naszym Uniwersytecie,
zgodnie z powyższym cytatem,
staramy się, aby nasze umysły
były szeroko otwarte, chłonęły
wiedzę, bo podobno na naukę nigdy nie jest za późno. To
nauka daje nam satysfakcję,
radość i pewność siebie, poprawia nasze samopoczucie. Listopad był pełen wielu ciekawych
wykładów, spotkań i warsztatów. Po raz drugi gościliśmy u
nas firmę KAWON, która przyjechała z wykładem „Sekrety Domowej Apteczki”. Dowiedzieliśmy się wielu nowych rzeczy na
temat ziół i roślin rosnących czy
to na naszych działkach, czy też
na pobliskiej łączce. Mieliśmy
możliwość zakupu pysznych
herbatek i oczywiście nie obyło
Z Ziemi Gubińskiej
Pierwsi studenci z Gubina, Wydziału Zamiejscowego Łużyckiej Wyższej Szkoły Humanistycznej w Żarach
Honorowego Członka SPZG.
- 30 czerwca - w SPZG wspólnie z GTK powołano zespół do
napisania kalendarium miejskiego. W skład zespołu weszli:
Włodzimierz Rogowski, Wiesław Łabęcki, Jerzy Czabator,
Stanisław Turowski, Roman
Niparko, Jan Bakalarz i Adolf
Leda. Pracami kierował i komputerowo „oprawiał” prezes
SPZG S. Pilaczyński. Publikacja
w swym zamierzeniu ma być
kroniką obejmującą lata 19452009 i ma się przyczynić do
uświetnienia obchodów święta 775. rocznicy nadania praw
miastu.
- 30 czerwca - w mieście zarejestrowanych było 1.769 bezrobotnych.
- czerwiec – P. Kwapich na Mistrzostwach Polski LZS w Słubicach na 800 m zajął I miejsce.
- czerwiec – zorganizowano
biegi „XII Gubińskiej Mili”.
- 19-22 sierpnia - na XII Igrzyskach Ludowych Związków
Sportowych w Opolu juniorzy
Międzyszkolnego Ludowego
sze” opublikowała tomik poezji
„Duszy granie”.
- 1 września - proboszcz parafii pw. Trójcy Świętej Ryszard
Rudkiewicz oraz ksiądz Michael
Domke i pastor Hans Juergen
Vorrath z Guben zorganizowali
wspólną polsko-niemiecką modlitwę o pokój. Wierni modlili
się na placu obok ruin Kościoła
Farnego.
- 3 września - rozpoczęły się
prace prowadzące do rewitalizacji Wyspy Teatralnej. Za pieniądze unijne i miejskie wyspa ma
stać się reprezentacyjnym miejscem miasta.
- 9 września - podczas prac budowlanych na Wyspie Teatralnej
doszło do eksplozji niewypału
z okresu walko o miasto z 1945
roku. Łyżka koparki prawdopodobnie zahaczyła o granat
moździerzowy. Na szczęście
nikt nie odniósł obrażeń. Na wyspę wkroczyli saperzy z Krosna
Odrz..
- 17 września - w kole miejskim
Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych
się w Zespole Szkół Ogólnokształcących.
- 30 września - w galerii „Ratusz” Miejska Biblioteka Publiczna zorganizowała spotkanie
autorskie z Marią Czubaszek publicystką, pisarką, autorką tekstów satyrycznych. W spotkaniu
uczestniczyło ok. 100 mieszkańców miasta.
- wrzesień - Gubin był siedzibą
jednego z 27 dekanatów diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.
Dekanat obejmował sześć parafii: Chlebowo pw. Św. Józefa
Oblubieńca NMP (data erekcji
- 1946), Gubin pw. Matki Bożej
Fatimskiej (data erekcji - 1995),
Gubin pw. Podwyższenia Krzyża
Świętego (data erekcji - 1990),
Gubin pw. Trójcy Świętej (data
erekcji - 1861), Starosiedle pw.
Św. Jana od Krzyża (data erekcji
- 1946), Strzegów pw. św. Antoniego (data erekcji - 1957). Dziekanem jest ks. Marian Grażewicz,
ojcem duchownym ks. Ryszard
Rudkiewicz, a dekanalnym duszpasterzem młodzieży ks. Marian
Muszyński.
Kwiatowa droga
Na planie miasta z roku 1914
Blumenweg (Kwiatowa Droga)
jest polną ścieżką. Na planie z
1939 znajdujemy tu Breslauer
Straße (ul. Wrocławska). Nazwa
odnosi się do przebiegającej tu
niegdyś linii kolejowej z Berlina do Wrocławia. W 1946 ulicę
przemianowano na Blumenweg
(Kwiatowa Droga). Zachowane
tu pozostałości infrastruktury kolejowej dają wyobrażenie o minionym znaczeniu tej magistrali,
która połączyła miasto ze światem już na początku rewolucji
przemysłowej. Pogrążone jakby
we śnie stare torowisko co rusz
budzi powiew współczesności
za sprawą unowocześnianej zelektryfikowanej linii kolejowej
z Frankfurtu n/O do Cottbus,
przebiegającej tu na wysokim
nasypie. W 1994 „arteria berlińsko-wrocławska” przeżyła „renesans”, kiedy przez sześć miesięcy
przetaczały się tędy polskie pociągi z węglem, gdy kapitalnie
remontowano most kolejowy
na linii Guben-Czerwieńsk w pobliżu oczyszczalni ścieków.
Skrzyżowanie Kwiatowej Drogi
z ulicą Ogrodową (Gartenstraße)
ma podrzędne znaczenie komunikacyjne. Przy KD nie ma
się bez drobnych prezencików
od firmy.
Na warsztatach rzeźbiarskich
pod czujnym okiem Joanny
Szymaniec robiliśmy maski weneckie, w które włożyliśmy dużo
serca. Przekażemy je na licytację
podczas finału WOŚP 15 stycznia 2017r. Mamy nadzieję, że
nasze maski spodobają się gubinianom i nie poskromią grosza
na tak szczytny cel. Miniony miesiąc to nie tylko wykłady i zajęcia
sportowe, ale także ANDRZEJKI.
30 listopada w przyjaznej i gościnnej dla nas restauracji RETRO
spędziliśmy andrzejkowy wieczór w miłej i wesołej atmosferze. Horoskopy, wróżby, dobre
teksty i muzyka sprawiły, że
bawiliśmy się wspaniale. Przed
nami 21 grudnia, jak nakazuje
nasza staropolska tradycja, Spotkanie Wigilijne. Mam nadzieję,
że program, jaki przygotowaliśmy, a w nim pastorałki, kolędy,
i wiersze naszych wspaniałych
poetów, wprowadzą nas w
magię i nastrój nadchodzących
Świąt Bożego Narodzenia, a
podzielenie się opłatkiem, złożenie sobie życzeń i skromny
studencki poczęstunek będzie
przedsmakiem czekających
nas, jakże radosnych chwil w
gronie rodziny, przyjaciół i osób
nam najbliższych.
Drodzy Państwo, życzę Wam
wspaniałych i pogodnych
Świąt Bożego Narodzenia, aby
nikt tego dnia nie był samotny i smutny, a Nowy Rok niech
przyniesie Państwu dużą dozę
optymizmu i pogody ducha,
wiele, wiele radości i jeszcze
więcej zdrowia.
Ewa RYMARCZYK
Koordynator UTW
O pr . i przekład : K. F reyer
ani jednego sklepu. Zadbane
przydomowe kwiatowe ogródki
zdają się potwierdzać słuszność
powojennej nazwy tej ulicy. Miły
wygląd tego zakątka zawdzięczać można również nowym
obiektom powstałym na terenie
dawnego miejskiego zakładu
ogrodniczego. Po prawej stronie ulicy stoją dwa kapitalnie
wyremontowane bloki mieszkalne z lat 1961/62. Nowoczesnych dodatków nie brakuje też
w otoczeniu. W małej łąkowej
dolinie w pobliżu torów jest kilka ogródków działkowych. KD
jako ulica o średnim natężeniu
ruchu jest alternatywą dla zatłoczonych ulic w centrum. Tędy na
skróty można dojechać z Gubina
do Kauflandu, który z racji licznej
klienteli z Polski może zasługiwać na miano „marketu półpolskiego”.
Widziane z Gubina
Stare, opuszczone linie kolejowe w moim bardzo osobistym
odczuciu mają w sobie to niepowtarzalne „coś”, zachęcające do
długich rozmyślań nad wydarzeniami z życia ludzi i świata. Światy, epoki i ludzie są jak pociągi
- przychodzą i odchodzą. Po
swych torach każdy pociąg przetacza się inaczej - tak, jak każdy
człowiek inaczej przemierza tory
swego życia. Można pomarzyć,
w jak różne strony świata wybrać się pociągiem - daleko na
północ do odległego Narviku,
głęboko na wschód Koleją Transsyberyjską do stepów Mongolii, a może kilkaset kilometrów
idealnie prosto przed siebie w
pustynnej Australii. Albo tylko
doświadczyć jesiennej monotonii w berlińskiej „Mega-Metropolii”, gdzie „proszę odsunąć się
od krawędzi peronu” nabiera
szczególnego znaczenia, kiedy
nadjeżdżająca nagle „Czerwona
Pszczółka”, cicha jak prawdziwa pszczoła, w mgnieniu oka
może pociągnąć cię ze sobą.
Niekończące się kolejki „bezosobowych” Hansów, Helmutów,
czasem Muhammedów i Asanów, z wagonów do wagonów.
Wszechobecna trakcja elektryczna. Jakże to inny obraz od starej,
trochę przyrdzewiałej i przybrudzonej dieslowskiej ciuchci,
którą niegdyś zmierzając do
Gubina, przemierzyłem tysiące
kilometrów, poznawszy na pamięć każdy przytorowy zakątek,
i jakby uwiecznione spojrzenia
tych, co wtedy jechali…
Tekst: Adolf Auga
Opr., przekład : K. Freyer
12
czwartek 15.12.2016
społeczeństwo
Pracowity dzien Mikolaja
Wizyta świętego Mikołaja to jeden z najbardziej oczekiwanych przez dzieci dni w roku. Najpierw długo czekały na nadejście 6 grudnia,
a gdy nadszedł, od samego rana niecierpliwiły się, by pojawił się wyjątkowy gość... A później długo wspominały ten dzień, dzieląc się
wrażeniami z rodzicami, chwaląc się prezentami oraz obiecując, że czekając na niego będą grzeczne przez cały rok! Oto jak wyglądały
wizyty Mikołaja w gubińskich przedszkolach oraz szkołach.
Wyjątkowy gość odwiedził Przedszkole Miejskie nr 1
Spotkanie z Mikołajem w Przedszkolu Miejskim nr 2
Dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 3 witają Mikołaja
Mikołaj nie zapomniał także o Szkole Podstawowej nr 2
Pamiątkowe zdjęcie w Szkole Podstawowej nr 3
Mikołajki u maluchów w ZS im. M. Kopernika
Goście w ZSLiT
spiewam od kolyski
Urodzona przed wojną w Wilnie. Śpiewanie odziedziczyła
po mamie, która należała do
chóru kościelnego parafii pw.
św. Piotra na ul. Kalwaryjskiej w
Wilnie. Tata również śpiewał w
wileńskim chórze kościelnym.
Ona śpiewa od kołyski. Kiedy
niemowlęciem była, mama już
dostrzegała, że „strasznie drę
tę gębę”. Dziś po kilkudziesięciu
latach Krystyna Pracz bez śpiewania żyć nie może.
W 1946 roku rodzice zdecydowali się osiedlić w Polsce.
Ówczesny ZSRR postawił do
wyboru dwie możliwości:
albo obywatelstwo radzieckie, albo wynocha do Polski.
Rodzice wybrali to drugie
– wszak byli Polakami. Jako
jedni z pierwszych przesiedleńców trafili do Gubina, a
wraz z nimi kilkuletnia Krysia
Pieczulis.
Swoje pier wsze śpiewanie na poważnie pamięta ze
szkoły podstawowej. Tu wydarzyły się pierwsze solówki.
A potem poszło… Prześpiewała całą podstawówkę, potem Liceum Wychowawczyń
Pr ze d s z k o l nyc h w O ś n i e
Lubusk im. Tam pier wsz y
raz spotkała się ze śpiewem
chóralnym, czterogłosowym,
podkreśla. Miała zostać wychowawczynią przedszkolną,
a te musiały śpiewać pięknie. Po ukończeniu liceum
rozpoczęła dorosłe życie i
pierwszą pracę zawodową w
przedszkolu. Po krótkim okresie, jako że życie pisało różne
scenariusze, zmieniała pracę.
Pracowała w Garnizonowym
Węźle Łączności, jako krawcowa w odzieżówce, rejestratorka w szpitalu, w sklepie spożywczym, w szpitalnej kuchni.
W 1998 roku rozpoczęła życie
emerytki. – Prawidłowo mnie
wygnali – wspomina po latach.
Praca pracą, a bez śpiewania żyć nie mogła. Było po
drodze śpiewanie w Klubie
Garnizonowym, przy którym
funkcjonowała grupa artystyczna. - Konferansjerem był
ppor. Jurkiewicz – pamięta.
Ja śpiewałam solo. Pojechaliśmy do Babimostu i zajęliśmy
pierwsze miejsce. Nagrodą
był telewizor czarno-biały, a
ja dostałam kupon pięknego materiału. W tym czasie
śpiewałam także w domu
kultury przy ul. W. Piecka.
Oczywiście solo. Sporą część
życia prześpiewałam w chó-
rze kościelnym parafii pw.
Trójcy Św. którym kierował
niezapomniany śp. Bernard
Kusch. Po jego śmierci przez
jakiś czas próbowałam go zastępować, ale potrzebny był
profesjonalista. Po objęciu
parafii przez ks. Zbigniewa
Samociaka chór „stanął na
nogi” na czele z Haliną Nodzak. Pani Krystyna była i jest
podporą i filarem tego chóru.
I nie tylko tego. Od niedawna
w jej parafii pw. MB Fatimskiej
powstał chór. – I co, mogłam
odmówić? Pyta retorycznie.
Śpiewa w kolejnym chórze.
Zanim zawarła związek małżeński postawiła swojemu
wybrankowi warunek: ja śpiewać nie przestanę. Zgodził się
bez problemu. Potem pięcioro dzieci wychowywała oczywiście śpiewająco.
Osobnym rozdziałem w jej
śpiewaczej karierze jest przynależność do Grupy Śpiewaczej „Łużyczanki”. Tu Krystyna
Pracz pełni fundamentalną
rolę. Chyba nie wyobraża
sobie życia bez śpiewania w
tym towarzystwie. A „Łużyczanki” także bez niej też nie
wyobrażą sobie życia.
O śpiewaniu może mówić
godzinami. Łatwiej jej wymienić miejsca, gdzie nie śpiewała, niż te, gdzie śpiewała.
Np. na urlop do teściowej w
Stoczku Łukowskim jadę zawsze z nutami. - Tam potrafię „dogadać” się z organistą
i śpiewam podczas msz y.
Nawet w Sanktuarium Matki
Bożej w Lourdes, nie znając
języka, porozumiałam się z
zakonnicą i tam też zaśpiewałam.
Prześpiewała całe życie? Tak, i tego nie żałuję. Jestem
spełniona i dumna. Życie ze
śpiewem jest piękne, a przecież bardzo mądra sentencja powiada: „Gdzie słyszysz
śpiew, tam idź, tam dobre serca mają, źli ludzie wierzaj mi,
Ci nigdy nie śpiewają”.
(sp)
Uczennice klas gastronomicznych i hotelarskich
Zespołu Szkół Licealnych
i Technicznych w Gubinie
miały okazję poznać przybyłych do Gubina uczniów
z Zespołu Szkół Specjalnych
w Krośnie Odrzańskim i ich
opiekuna Albina Piątasa.
Goście najpierw zjedli śniadanie przygotowane przez
uczniów klasy gastronomicznej. Dla rozluźnienia
atmosfery gospodarze zaproponowali swoim kolegom andrzejkowe zabawy.
Następnie krośnianie zostali
zaproszeni do pracowni gastronomicznej, gdzie mogli
sprawdzić się w roli cukierników i kucharzy, a także
ujawnić swoje artystyczne talenty przy zdobieniu
świątecznych pierników i
rogali. Wszyscy zauważyli
entuzjazm gości przy wykonywaniu kolejnych zadań,
ich precyzję, wrażliwość i
skromność.
Sara Sokółka
społeczeństwo
czwartek 15.12.2016
13
kilka pytan do ...
Z Moniką i Tadeuszem Michtami, tłumaczami przysięgłymi języka
niemieckiego i polskiego z Guben, rozmawia Antoni Barabasz.
to juz 35. numer biuletynu
S tefan P ilaczyński
Na krótko przed świętami ukazał się kolejny, ostatni
w tym roku, numer biuletynu SPZG „Gubin i Okolice”.
W 35. numerze tej cyklicznej publikacji sporo miejsca poświęcono ostatnio obchodzonym w mieście
jubileuszom. Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej
Roman Niparko szczegółowo przybliża działalność
placówki w latach 1946-2016. O dostojnym jubileuszu
gubińskiej „Dwójki” pisze dyrektor Bogusław Wypych. Kazimiera Kędzierska wspomina dokonania
jubileuszowe Przedszkoli Miejskich nr 1 i nr 2. Ponadto pisze o 45-leciu działkowców z ROD „Wzgórze”.
Warto też zauważyć teksty wspomnieniowe, jak np.
Włodzimierza Kempa o wybitnym gubińskim rysowniku czy Hanny Bilińskiej-Stecyszyn - sentymentalne
wspomnienie o kawiarni „Łużyczanka”. W sumie, jak
zwykle, 80 stron ciekawej lektury. Biuletyn do nabycia w biurze SPZG ul. 3 Maja 2, Tel. 68 455 81 62.
Mieszkacie Państwo od kilkudziesięciu lat w Niemczech. W jakich okolicznościach los rzucił Was poza granice Polski?
Monika: Tak, było to bardzo dawno
temu. Moi rodzice mają niemieckie korzenie i w ramach akcji łączenia rodzin
w 1968 roku przyjechałam z nimi i rodzeństwem do ówczesnego Wilhelm
Pieck Stadt Guben. Był to okres, gdy
dużo rodzin miało możliwość wyjazdu z Polski. Przyjechaliśmy do Guben
w czerwcu 1968 r. Ja byłam świeżo
„upieczoną” absolwentką pierwszego
rocznika ośmioklasistów. Nie znałam
języka niemieckiego i tutaj ukończyłam
10. klasę (system szkolnictwa w ówczesnych Niemczech różnił się od analogicznego w Polsce). Egzaminy końcowe
zdawałam jednak w języku polskim,
gdyż mój niemiecki pozostawiał wówczas wiele do życzenia. Następnie
uczęszczałam do szkoły przyzakładowej przy kombinacie włókien chemicznych, gdzie zdobyłam zawód laborantki chemicznej. Mimo, że nie było w niej
przedmiotu język niemiecki, poprzez
własny upór i wiele trudu nauczyłam
się go w stopniu bardzo dobrym. Po
jej ukończeniu język miałam już opanowany w tak dobrym stopniu, że od
września 1971 roku rozpoczęłam pracę
w biurze tłumaczeń w kombinacie.
Tadeusz: A ja dla odmiany pochodzę z
Tomaszowa Mazowieckiego. Po ukończeniu szkoły zawodowej w ramach
umowy międzyrządowej pomiędzy
PRL a NRD zostałem skierowany tu do
pracy, do kombinatu włókien chemicznych. Z zawodu jestem mechanikiem
maszyn i urządzeń przemysłowych. Nasza grupa liczyła wówczas 50 chłopców
i mieliśmy być zatrudnieni na 2 lata, z
możliwością dalszego przedłużenia.
Moim marzeniem było zarobienie pieniędzy na zakup wymarzonego motocykla i powrót do kraju. Los pokierował
jednak inaczej! Tu znalazłem małżonkę
i tak zostałem. Ale motocykl jednak kupiłem!
Spróbujmy wrócić do pierwszego
– historycznego z wielu względów –
otwarcia granicy pomiędzy Polska
Rzeczpospolitą Ludową a Niemiecką
Republiką Demokratyczną. Była Pani
wówczas oficjalną tłumaczką?
Byłam tłumaczką na terenie kombinatu, ale z naszej pracy korzystały
wówczas oficjalne władze samorządowe W.P.St. Guben oraz organizacje
polityczne i społeczne, a także różne
stowarzyszenia. Guben było wówczas
miastem powiatowym, tak więc pracy
mieliśmy bardzo dużo. Nie ukrywam,
że było dla mnie wielkim zaszczytem
znalezienie się jako tłumaczka w tę pamiętną noc z 31 grudnia 1971 roku na
1 stycznia 1972 roku na moście granicznym. To było bardzo oficjalne i z wielu
powodów ważne spotkanie oficjalnych
władz samorządowych i politycznych
Gubina i Guben. Pamiętam, że było bardzo serdecznie, była lampka szampana, a my dostałyśmy ze strony polskiej
kwiaty. Było też bardzo zimno... To są
moje wspomnienia sprzed niemal 45
lat. Od tego momentu współpraca na
lokalnym szczeblu samorządowym i
politycznym nabrała innego wymiaru.
Przekraczanie granicy państwowej na
Cukrzyca to poważny problem
„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest;
nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.”
Jan Paweł II
Dziękuję za pomoc, życzliwość, zrozumienie i ofiarność.
To wspaniałe, że spotkałam na swojej drodze tak wiele ludzi o dobrym
sercu. Szczególne podziękowania kieruję w stronę Rodziców dzieci z
klasy II B Szkoły Podstawowej nr 2 im. 73 Pułku Zmechanizowanego
Ułanów Karpackich w Gubinie.
Izabela Lasota
Mieszkańcy Gubina mieli okazję 8
grudnia wykonać bezpłatne badania
profilaktyczne w zakresie cukrzycy.
Diabetobus stacjonował przy ul. Wyspiańskiego. Każdy mógł sprawdzić
poziom cukru we krwi, zmierzyć ciśnienie oraz określić wskaźnik BMI,
dzięki któremu można ocenić ryzy-
ko wystąpienia chorób związanych z
nadwagą. Coraz częstsza w naszym
społeczeństwie otyłość ma związek z
gwałtownym wzrostem zachorowań
na cukrzycę. Otyli chorują na nią 7 razy
częściej niż osoby o prawidłowej masie
ciała.
(am)
moście granicznym stało się wówczas
bardzo proste. Nawiązało się wówczas
wiele koleżeńskich i wręcz przyjacielskich kontaktów wśród mieszkańców
obu miast. Bowiem do tego momentu, aby przejechać z ówczesnego niemieckiego W.P.St. Guben do polskiego
Gubina, należało odbyć podróż przez
przejście graniczne Frankfurt n/Odrą
– Świecko! Przypominam sobie, że dopiero gdzieś od 3 – 4 stycznia 1972 roku
dotarła do szerokiego ogółu świadomość łatwego przekraczania granicy.
Pamiętam też, że po polskiej stronie w
pobliżu przejścia granicznego podjeżdżał samochód dostawczy ze świeżym
polskim pieczywem. Chleb kosztował
bodajże ówczesne 4 polskie złote. Pieczywo cieszyło się dużym wzięciem
wśród niemieckich mieszkańców naszego miasta i okolic.
A jak Państwo zapamiętaliście te
pierwsze – od czasu zakończenia wojny – tak szerokie kontakty między
narodami?
Monika: Ta współpraca na lokalnym
terenie rozpoczęła się w zasadzie od 15
marca 1966 roku, od momentu zatrudnienia polskich kobiet w kombinacie
włókien chemicznych. Jednak w szerokim zakresie ruszyła pomiędzy szkołami
i organizacjami samorządowymi, kulturalnymi, urzędami dopiero w 1972 roku.
Tadeusz: Były takie czasy, gdy w
pierwszych dniach naszego pobytu
w Guben, w czerwcu 1972 roku, gdy
będąc w mieście, rozmawialiśmy z kolegami po polsku, to niemieckie „dziewuchy” przechodziły na drugą stronę
ulicy. Potem nastąpiły takie chwile, że
te dziewczęta wystawały przed naszym
blokiem – internatem, aby się spotykać
z polskimi chłopcami. Cóż, takie były
czasy i w ten sposób zmieniała się wzajemna mentalność...
cały wywiad na www.gazeta.gubin.pl
Praca czeka
W gubińskim pośredniaku znajdują się następujące oferty pracy:
stolarz, operator koparki, pracownik
biurowy, szlifierz, kierowca autobusu, pracownik restauracji, szwaczka,
tapicer, piekarz, kierowca samochodu ciężarowego, magazynier,
spedytor, sprzedawca mebli kuchennych, przedstawiciel handlowy,
kasjer-sprzedawca, kelner, kierowca
C + E, ślusarz, kierowca samochodu
ciężarowego, magazynier, nauczyciel języka angielskiego, kucharz,
pomoc kuchenna, nauczyciel języka
angielskiego, krojczy gąbki, masarz
-wędliniarz, sprzedawca, kierowca,
szlifierz-ślusarz, pracownik hotelowy. Szczegółowe informacje o danej
ofercie pracy znajdują się w Powiatowym Urzędzie Pracy – filia w Gubinie, ul. Obrońców Pokoju 20 (pokój
nr 9, tel. 68 455 22 72 i pokój nr 6 tel.
68 455 82 12)
AM
14
czwartek 15.12.2016
społeczeństwo
swiateczne refleksje i
wspomnienia redaktorów „wg”
Jest taki
dzień...
To były niezapomniane święta... Zapowiadały się biedne i smutne
A ntoni B arabasz
Pamiętne to dla mnie święta Bożego Narodzenia w 1982 roku. Słuchaj, będziesz 25 grudnia pracował
do godziny 13. – mówi ppłk. Antoni G., nieżyjący niestety kierownik
Klubu Garnizonowego w Gubine.
Ok. – odpowiadam – pojadę do Zielonej Góry do małżonki znajdującej
się w szpitalu. Dobrze, że z mojego
miejsca pracy na przystanek autobusowy przy ul. Waszkiewicza
nie jest daleko. Najbliższy autobus
(jest to pierwszy dzień świąt) do
Krosna Odrz. jedzie o 13.30. Tam
jakoś sobie poradzę – myślę. W Krośnie okazuje się, że nie ma żadnego
połączenia do „zielonki”. Najbliższy
O leg S anocki
autobus jedzie do Sulechowa. Jednak po przyjeździe na sulechowski
dworzec, okazuje się, że też brak
połączenia do Zielonej Góry, a zbliża
się wieczór. Zły, w mrozie idę kilka
kilometrów na tamtejszy dworzec
kolejowy. Również pociąg relacji
Poznań – Gubin ma kilkudziesięciominutowe opóźnienie! W dniu
następnym 26 grudnia jadę rannym
pociągiem do Zielonej Góry. Po kilku godzinach jestem na szpitalnym
oddziale, a zagadnięta pielęgniarka
po kilkunastu minutach przynosi
wiadomość: ma pan syna, żona czuje się dobrze. Czyż może być lepszy
prezent gwiazdkowy?...
W Polsce kończył się okres planu
trzyletniego. Był to czas oszczędnego życia. Nikt nie wierzył w jakieś kasy oszczędnościowe, banki
i co tam jeszcze, bo podlegało to
totalnej kontroli państwowej. Mówiło się „składam” pieniądze na
to czy na tamto, ukrywając banknoty w domowych schowkach.
Tuż przed świętami państwo zafundowało obywatelom wymianę
pieniędzy. Za 100 zł dawano 3zł.
Pojawiły się aluminiowe monety.
Głośnik (radia nikt nie miał) zwany pospolicie „kołchoźnikiem” po
przewodach z radiowęzła przekazywał propagandę dobrobytu.
Przy okazji chytrze podniesiono
trzykrotnie ceny większości produktów spożywczych i przemysłowych. Wprowadzono kartki na
mięso, cukier… W czasopiśmie
„Gromada - Rolnik Polski” krytykowano rolników, którzy gnębieni byli obowiązkowymi dostawami. Zapowiadały się biedne i
smutne Święta. Na szczęście babcia zabiła dorodnego indora, było
więc pieczyste i wspaniały rosół.
Mama upiekła placek i wspaniałe
ciasteczka z płatków owsianych,
więc na pasterkę poszliśmy po
nadzieję przetrwania.
Moje święta
Rozmyślania z tamtej strony Nysy
S tefan P ilaczyński
K. F reyer
Koło nad Wartą, kilka lat po wojnie. Zimy wówczas były prawdziwe.
Sanki i łyżwy były prawie w każdym
domu. Zawsze w wigilijny poranek pojawiała się w domu choinka.
Taka z lasu. Sztucznych nie było.
Stawiano ją w dużym pokoju, na
honorowym miejscu. W dekorowaniu pomagaliśmy mamie, choć ona
miała inne zdanie - raczej przeszkadzaliśmy. Pamiętam nasze (brata i
moje) łańcuchy na choinkę. Paski
kolorowego papieru i klej z mąki
(był w powszechnym użyciu). Powstawało coś, co nazywano łańcuchem i było ważne, bo zrobiły dzieci.
Kółka duże, małe, mniejsze – różne.
Mama wieszała bombki – kruche jak
wafel. Nie wolno nam było ich dotykać. Potem dużo waty. Miała udawać
śnieg. Potem obficie i obowiązkowo
„anielskie włosy”. No i cukierki, które
długiego żywota na choince nie miały. Na koniec świeczki, przypinane
śmiesznymi żabkami. I to było to, co
przede wszystkim pamiętam do dziś.
Dlaczego? Choinka niemal obowiązkowo musiała się palić. Prawie w każdym domu. A palić, oznaczało płonąć. Na szczęście tragedii nie było.
Tata zawsze gasił w porę. Pięknie
paliły się anielskie włosy i wata, no i
nasze łańcuchy. Dziś choinki już nie
palą się, dziś się świecą.
Gdy przeanalizujemy materiał
historyczny i tendencje współczesne, można dojść do wniosku,
że Boże Narodzenie w Niemczech
swą obyczajowością zawsze szło
ramię w ramię z obowiązującą
obyczajowością polityczną. Dominujące symbole i nastawienie
danej epoki politycznej znajdowały odzwierciedlenie w symbolice „bożonarodzeniowej”. W wieku
XIX przy „bożonarodzeniowym”
stole „siedział” sam cesarz, w czasach narodowego socjalizmu świąteczny nastrój „wzbogacał” wódz
„Wielkich Niemiec”, a w okresie
NRD gwiazdę betlejemską zastąpiła czerwona gwiazda radziecka. Obecnie coraz bardziej daje
o sobie znać bezreligijny lub nawet antyreligijny liberalizm, który
sprawia, że okres ten postrzegany jest jako atrakcyjne dni wolne od pracy, kiedy można lepiej
zjeść i odpocząć z bliskimi.
O ile za NRD wszystko trzeba
było wystać w kolejkach, dzisiejsze zakupy przedświąteczne
przypominają raczej odruchową,
czasem bezmyślną, „jazdę odkurzaczem” po sklepowych półkach.
Prezent od Boga
Weź kredyt, będą lepsze święta
K aśka J anina I zdebska
A ndrzej M ałacki
Działo się to w Krakowie, w moim
rodzinnym mieście. Była okupacja
niemiecka. Byłam w wieku wczesnoszkolnym. W naszym mieszkaniu na Białym Kamieniu (dzielnica
Krakowa) moja mama przechowywała Żyda. Był to pan zaprzyjaźniony z rodziną jeszcze przed wojną.
Przed południem w samą Wigilię
na naszą ulicę podjechały dwie ciężarówki wypełnione SS-manami.
Była łapanka. Plądrowali mieszkania w poszukiwaniu ukrywanych
Żydów. Moja mama wpakowała
gościa w tapczan i przykryła pierzynami. Łomot kolbą do drzwi. Wpada kilku w mundurach. Ja nie bardzo zdaję sobie sprawę z groźnej
sytuacji (rodzinie groziła śmierć).
Trochę mnie to dziwi, trochę jestem
przestraszona. Ale przede wszystkim martwię się, że ten pan w tapczanie się udusi. I tu zdarza się cud.
Do mieszkania wchodzi w charakterystycznym mundurze z opaską na
ręce oficer SS. Bardzo krótka chwila
- i okrzyk „Trudi”(mama Gertruda).
Okazało się, że to szkolny kolega
ze Skoczowa. Chodzili do niemieckiej szkoły, potem do polskiej. Zaraz
odprawił żołnierzy, a sam zasiadł do
proponowanej przez mamę herbaty. Ja zaś cały czas nie mogłam się
doczekać, kiedy sobie pójdzie, tak
się bałam, że pan w tapczanie się
udusi. Wieczorem nasz gość siedział
z nami przy stole, a mama uznała, że
to był świąteczny prezent od Boga.
Można mieć różne wspomnienia
związane ze świętami Bożego Narodzenia. Ale nie da się ukryć, że są to
wyjątkowe chwile, skłaniające także
do wielu refleksji. Tak się składa, że
w obecnym gronie redaktorskim
jestem najmłodszym rocznikiem.
Moje pierwsze wspomnienia sięgają końcówki lat 80. Od dawna mam
wrażenie, że wtedy święta wyglądały jakby trochę inaczej, znaczniej
lepiej. Wigilia była naprawdę magicznym dniem. Liczyła się przede
wszystkim wyjątkowa atmosfera,
spotkanie z rodziną, bycie ze sobą...
Czuć było po prostu „ten klimat”. Nie
mówiąc już o tym, że zima była wtedy jakby bardziej „zimowa”, a ludzie
bardziej ludzcy...
A dziś? To, co się dzieje, nie na-
pawa optymizmem. Mówienie o
skomercjalizowaniu świąt to już
oczywista oczywistość. A oglądanie reklam w tym okresie doprowadza mnie do szewskiej pasji.
Wniosek płynący z jednej z nich:
jak weźmiesz kredyt, będziesz miał
większą choinkę, lepsze prezenty
oraz oczywiście bardziej kolorowe
i szczęśliwsze święta. No proszę, jakie to proste!...
Mam nadzieję, że wraz z naszymi
Czytelnikami spotkamy się także w 2017 roku. Będziemy wtedy
obchodzić 25-lecie istnienia „WG”.
Nasz cel pozostanie niezmienny
- przygotowywanie gazety, która
będzie dla Państwa wciąż istotnym
źródłem informacji o naszym ukochanym mieście.
Boże Narodzenie i Wielkanoc - choć
oba święta są jednakowo ważne w
naszej tradycji, to jednak liturgicznie
Wielkanoc jest bardziej rozbudowana
– mówi proboszcz parafii p.w. Trójcy Św.
ks. Ryszard Rudkiewicz i dodaje – Boże
Narodzenie jest nam bliższe duchowo,
ponieważ cała atmosfera tych świąt i
„otoczka” są bardzo miłe, kojarzą się na
przykład z prezentami dla dzieci. Natomiast Święta Wielkanocne są bardziej
rozbudowane liturgicznie, chociażby ze
względu na Triduum Paschalne. Kościół
katolicki, przygotowując wiernych do
Świąt Bożego Narodzenia, prowadzi ich
przez adwent, jednocześnie „uczulając”
na to, aby pamiętali, co jest bardzo istotne w życiu. Organizujemy rekolekcje
adwentowe, zachęcamy do sakramentu pokuty. Ale z drugiej strony potrzebujemy też wielu zewnętrznych oznak.
Jest to okres spotkań rodzinnych, wzajemnych odwiedzin zaprzyjaźnionych
osób. Natomiast my, duchowni, jesteśmy wówczas „w pracy”. Odprawiamy
pasterkę i msze św. w Boże Narodzenie,
udzielamy komunii św. Duchowni w
tych dniach są w innej rodzinie – parafialnej. Wzajemne odwiedzanie się z
rodzinami jest niemal niemożliwe. Naturalnie, sam przebieg świąt jest bardzo
podobny. Jak w wielu domach – jest
wieczerza wigilijna, którą w naszej parafii przygotowują siostry w domu zakonnym. Jest choinka, są kolędy. Ale jest
też chwila, w czasie której każdy z nas
– chociażby na moment – w myślach
„łączy się” ze swoją rodziną, kręgiem
przyjaciół, znajomych... Jest to czas zadumy i refleksji. Wierzę, że wybranie
przeze mnie kapłaństwa było powołaniem przez Pana Boga; naturalnie były
to moje przemyślenia i moja decyzja.
Wiele zawdzięczam moim rodzicom i
mojemu – niestety nieżyjącemu – proboszczowi, księdzu Władysławowi.
Życzę wszystkim mieszkańcom Gubina i ich gościom Bożego Błogosławieństwa, radości związanej z przeżywaniem tego święta i spotkań z bliskimi.
Chciałbym życzyć, aby te święta były
powiązane z dobrymi wydarzeniami
dnia codziennego, pracą, szkołą, życiem. Chciałbym również – jako mieszkaniec Gubina – życzyć, aby nowy
2017 rok przyniósł zmiany w postaci
ponownego uruchomienia szpitala w
mieście. Marzy mi się, abyśmy jedną z
przyszłych pasterek mogli przeżywać
w sposób uroczysty, radosny w naszej
gubińskiej farze.
Rozmawiał Antoni Barabasz.
ogłoszenia I społeczństwo
Wieści zza Nysy
Remont tuż przy Nysie
Historyczny budynek sklepowo
-mieszkalny przy Frankfurter Straße (ul.
Frankfurcka) 2-4 obecnie jest kapitalnie
remontowany. Dzięki dotacjom federalnym, landowym i miejskim w wysokości około 2,5 miliona euro prowadzona
jest zakrojona na szeroką skalę przebudowa tego zabytkowego kompleksu.
Inwestycję planuje się zakończyć
latem 2017 roku. Czyli tuż za mostem granicznym powstanie 15 nowoczesnych mieszkań z widokiem
na Górną Nysę - jak poinformował
południowo-brandenburski dziennik „Lausitzer Rundschau” („Przegląd Łużycki”).
Opr. i przekład: K. Freyer
W kategorii poezji (już po raz 6.) zwyciężył znany lubuski poeta, mieszkający w Dłużku Adam Bolesław Wierzbicki. Na drugim miejscu uplasował się
uznany redaktor Radia Zachód Czesław Markiewicz, a na trzecim Renata
Diaków z Nowogrodu Bobrzańskiego.
Najlepszą prozą popisał się Robert
Narkun z Raduszca, który skomponował ciekawą wizję retrospektywną
„Ocalić Farę”. Drugim i w tej kategorii
uznano Cz. Markiewicza, a trzecią nagrodą uhonorowano znów R. Diaków.
Gubinianie tym razem nie błysnęli sukcesami.
Laureaci otrzymali pamiątkowe dyplomy, nagrody finansowe ufundowane przez PGE i piękne statuetki wykonane w gubińskiej firmie metalowej (i
na koszt tej firmy) własności Wioletty
Poniatowskiej. Arkusz wydawniczy
publikujący 19 prac w formie broszurki złożył Marcin Gwizdalski. Wszyscy
obecni otrzymali to wydawnictwo.
Zajadano się też ciastami upieczonym przez członkinie GTK. Słodkości
wraz z kawą lub herbatą serwowała
szczodrze Małgosia Wlazeł.
Oleg Sanocki
Stacja demontażu pojazdów w Gubinie
poszukuje mechanika z
doświadczeniem.
Gwarantujemy umowę o pracę i
wysokie wynagrodzenie.
Praca w godzinach 7.00-15.00
Kontakt tel.: 537 651 447
mieszkania, lokale
NOCLEGI, kwatery dla firm. Tanio! Ceny do negocjacji. Tel. 791 127 765.
DO WYNAJĘCIA mieszkania. Tel. 791 127 765.
KUPIĘ lub wydzierżawię działkę, łąkę, nieużytek,
pole w Gubinie lub okolicy. Tel. 609 138 452.
KUPIĘ tanie mieszkanie lub budynek do remontu
w Gubinie. Tel. 609 138 452.
SPRZEDAM dom w Pleśnie nr 23 plus działka
rolno-budowlana o powierzchni 0,66 arów. Tel. 889
988 301.
SPRZEDAM mieszkanie w bloku na III piętrze, 54,5
m2, dwa pokoje, łazienka, kuchnia, balkon, piwnica
oraz garaż. Tel. 508 901 293.
SPRZEDAM mieszkanie trzypokojowe w kamienicy
przy ul. Wojska Polskiego. Tel. 667 782 727.
USlUGI
OKRĘGOWA STACJA KONTROLI
POJAZDÓW „GÓRA”
Gubin, ul. Żwirki i Wigury 52
Legalizacja tachografów cyfrowych
Zapraszamy na badania techniczne
pojazdów, pon.-piątek 8.00-20.00,
sobota 8.00-16.00
Tel. 68 359-41-58 lub 502 150 208.
NAPRAWA gazowych urządzeń grzewczych (kotły
c.o. i podgrzewacze wody) – Autoryzowany Serwis
„Termet”Wojciech Sendera. Tel. 502 64 30 30 lub
68 359 55 55.
NC+ Numid-Serwis, przedłużenia umów, nowe
umowy. Żanetta Cieślak, ul. Obr. Pokoju 21, Gubin obok PKS-u. Tel. 609 703 402/68 451 86 09.
Dyżury aptek 01-04 każdego miesiąca APTEKA „Pod Basztą”, ul. 3 Maja 1, tel. 68 455 41 40
05-08 każdego miesiąca APTEKA „Przy Szpitalu”, ul. Śląska 37 a, tel. 68 359 51 59
09-12 każdego miesiąca APTEKA „Nasza”, ul. Kossaka 1, tel. 68 454 26 59.
13-16 każdego miesiąca APTEKA „Nowa”, ul. Kinowa 2, tel. 68 359 49 75.
17-19 każdego miesiąca APTEKA „Familijna”, ul. Śląska 39 a, tel. 68 359 38 32.
20-23 każdego miesiąca APTEKA „W Galerii”, ul. Wyspiańskiego 10, tel. 68 391 52 45
24-27 każdego miesiąca APTEKA „Z misiem”, ul. 3 Maja 10, tel. 728 551 539
28-31 każdego miesiąca APTEKA „Centrum”, ul. Chopina 4, tel. 68 359 39 52.
SERWIS komputerowy - sprzedaż, fachowe
doradztwo. Numid, ul. Obr. Pokoju 21, Gubin - obok
PKS-u. Tel. 609 703 402/68 451 86 09.
SCHODY drewniane, balustrady, wyrób i montaż.
Tel. 609 351 799.
KIEROWNIK budowy, uprawnienia budowlane,
doświadczenie, poradzi, poprowadzi budowę,
adaptacja projektów, projekty. Załatwi sprawy
w urzędach związane z budową (pozwolenie na
budowę, zmiana sposobu użytkowania, inne).
Przeglądy techniczne Art.62 ust.1 pkt 1 i 2 Prawa
Budowlanego Gubin. Tel. 504 352 015.
rózne
SCHODY zabiegowe z drzewa heban. Szerokość
80 cm do wysokości kondygnacji 3 m (możliwość
skrócenia biegu schodowego). Tel. 600 729 943.
SPRZEDAM łóżko medyczne drewniane ze
stelażem. Na gwarancji. Tel. 695 854 288. SYLWESTER 2016
PRZY ORKISETRZE
PLUS BRADERS
CHĘTNYCH ZAPRASZAMY DO TOPAZU W GUBINKU
TEL. 602 653 480
LUB 68 359 85 35.
UŻYWANE kartony. Kupię każdą ilość. Tel. 604 155 416.
TUSZE/tonery – Numid Żanetta Cieślak, ul. Obr.
15
Telefony
Złote Pióra rozdane
To już XVIII edycja tego konkursu literackiego. Finał odbył się 2
grudnia w Miejskiej Bibliotece. Tuż
po otwarciu gali przewodniczący
Rady Miejskiej Edward Patek wyraził zadowolenie z tego, że konkurs
trwa wiele lat i wpisał się na trwałe
w krajobraz kulturalny Gubina. Złożył gratulacje zarówno organizatorom, jak i twórcom, gdyż wzmacnia
to ducha mieszkańców. Imprezę
prowadziła Halina Nodzak, prezes
Gubińskiego Towarzystwa Kultury,
która prezentowała najciekawsze
urywki nagrodzonych prac. Odczytała też życzenia dla laureatów od
burmistrza Bartłomieja Bartczaka.
Wyniki konkursu przedstawiła Anna
Konstanty, przewodnicząca Jury, która omówiła przebieg prac gremium
oceniającego oraz wrażenia jurorów.
Jej zdaniem zarówno różnorodność
tematyczna i warsztatowa piszących,
jak i często swobodne stosowanie
ogólnie przyjętych zasad, stwarzały
zespołowi oceniającemu nie lada
trudność. Podkreśliła jednomyślność
w uznaniu dla najlepszych. Wyniki
konkursu są następujące:
czwartek 15.12.2016
Pokoju 21, Gubin, obok PKS-u. Tel. 609 703 402/68
451 86 09.
AGD części - Numid Żanetta Cieślak, ul. Obr. Pokoju
21, Gubin - obok PKS-u. Tel. 609 703 402/68 451
86 09.
PRACA
ZATRUDNIĘ kierowcę z kategorią D (na mikrobusy).
Tel. 601 719 613.
KIEROWCA kat. B po Unii Europejskiej. Tel. 510 117
981.
PRZYJMĘ DO PRACY KIEROWCĘ KAT.
C+E. FIRMA „NYSA“ - GUBIN.
TEL. (68) 359 62 23
ZATRUDNIĘ szlifierza oraz ślusarza przy produkcji
konstrukcji metalowych. Tel. 660 721 300.
TOWARZYSKIE
MĘŻCZYZNA Z NIEMIEC
(56 LAT, WZROST 170 CM)
ZE STAŁYMI DOCHODAMI I DOMEM,
SZUKA ATRAKCYJNEJ KOBIETY
DO 53 LAT, DO STAŁEGO ZWIĄZKU.
KONTAKT:
[email protected]
Tel. 49 (0) 15 22 33 50 890
lub 49 (0) 35 69 24 86.
WYDAWCA - Gubiński Dom kultury | REDAKCJA i BIURO OGŁOSZEŃ - ul. Westerplatte 14 (GDK) 66-620 Gubin, tel./fax (068) 455 8203 - czynna poniedziałek - piątek godz. 08.00-16.00.  Andrzej Matłacki - redaktor naczelny  Sekretariat / Biuro ogłoszeń, tel. (068) 455 8169  Stale współpracują z redakcją: Janina Izdebska, Andrzej Winiszewski, Krzysztof Kaciunka, Stefan Pilaczyński, Oleg Sanocki, Krzysztof Freyer,  Skład i grafika: GDK  Druk: Polskapresse Sp. z o.o., 02-672 Warszawa, ul. Domaniewska 41 | Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń i reklam. Zastrzega sobie prawo do opracowywania redakcyjnego, skracania i zmiany tytułów otrzymanych materiałów. Poglądy autorów tekstów nie zawsze są zgodne z poglądami redakcji. Tekstów i zdjęć niezamówionych nie zwracamy. Honoraria wypłacane są za materiały zamówione.
Pogotowie Ratunkowe - 999
- Policja - 997
- Straż Pożarna – 998
- Pogotowie Gazowe - 992
- Pogotowie Energetyczne - 991
- Awarie Wodne - 68 455 82 68
- Telefon Zaufania (15.00-17.00) – 9288
Szpitale i przychodnie
Szpital Gubin Ul. Śląska 35 Tel. 68 359-30-18
- Szpital Krosno Odrzańskie Tel. 68 38350-39
- Poradnia Ul. Gdańska Tel. 68 359-30-83
- Wspl Tel. 68 455-80-62 68 455-80-77
- Atol Centrum Medyczne Tel. 68 475-15-40
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna
Tel. 68 455-82-52
Kościoły- Msze Św.
Kościół Parafii Pw. Matki Bożej Fatimskiej W
Gubinie, Tel. 68 359-68-00.
Niedziele I Święta: Godz. 7.45, 9.00, 11.00,
12.30, 18.00. Dni Powszednie: Godz. 8.00,
17.00 (Czas Letni Godz. 18.00).
Kościół Parafii Pw. Trójcy Świętej W Gubinie,
Tel. 68 359-44-01. Niedziele I Święta: Godz.
7.30, 9.30, 11.00, 12.30, 18.00. Dni Powszednie: Godz. 7.00, 18.00.
Kaplica Serca Jezusowego – Godz. 8.30.
Kościół Parafii Pw. Podwyższenia Krzyża
Świętego W Komorowie, Tel. 68 359-43-27.
Niedziele I Święta: Godz. 9.00, 12.00.
Dni Powszednie: Godz. 17.00 (Czas Letni
Godz. 18.00).
Kaplica Serca Jezusowego
Niedziela: Godz. 8.30
Dni Powszednie: Godz. 7.30
Młodzieżowe Centrum Formacji
Ul. Kresowa Niedziela: Godz. 11.00
Kościół Nowoapostolski
Ul. Stroma 9 Tel. 68 359-55-56
Kościół Zielonoświątkowy
Ul. Paderewskiego 13 Tel. 68 359-36-79
Niedziela 10.00 Czwartek 18.00
Radio Taxi Gubin Tel. 196-27
Tel. 68 359 66 44 - Całodobowa
Taxi BisTel. 68 359-33-31
Taxi stacjonarny 800 20 20 20
Biblioteki
Miejska Biblioteka Publiczna
Telefon (0-68) 455-81-66
Inne Telefony
Izba Muzealna SPZG - Tel. 68 455-81-62
Straż Miejska – Tel. 68 455-81-11
Informacja Pks- Tel. 68 359-32-97
Urząd Miejski- Tel. 68 455-81-00
Urząd Gminy – Tel. 68 359-45-46
Urząd Stanu Cywilnego- Tel. 68 455 -81-40
Związek Nauczycielstwa Polskiego- Tel. 68
455-42-98
Biuro Pck Ul. Gdańska 17
Tel. 68 359-86-44
Placówka Straży Granicznej W Gubinku Tel.
068 358-15-00, 68 358-15-43
Telefon Zaufania Do Lubuskiego Oddziału
Straży Granicznej- Tel. 68 383-70-07
Bezpłatny Ogólnopolski Telefon Zaufania
Tel. 0800 422 322
Pełnomocnik Ds. Uzależnień I
Przeciwdziałania Przemocy W Rodzinie
Tel. 68 455-81-13
Punkt Konsultacyjny Ds. Uzależnień I
Przeciwdziałania Przemocy W Rodzinie
Poniedziałek – Środa
Tel. 68 455-81-99
Punkt Konsultacyjny Dla Osób
Doświadczających Przemocy W Rodzinie
Tel. 68 455-81-99
Usługi Pogrzebowe – Cmentarz
Tel. 68 455-81-98
16
czwartek 15.12.2016